Dodaj do ulubionych

Dziękuję...

IP: *.* 04.06.01, 09:26
Dziękuję...Dziekuję za ten artykuł.Mam 32 lata i planuję zajść w ciążę.Jeszcze kilka miesięcy temu byłam przerażona tym,że mam tyyyyle lat i co będzie z tą moją ciążą.Takie artykuły powodują dużo pozytywniejsze myślenie u mnie.Może rzeczywiście metryka nie jest najważniejsza.Jestem zdrową,niepalącą kobietą (której wszyscy dają nie więcej niż 25 lat)i mam nadzieję urodzić pieknego,zdrowego bobasa.Oby wiecej takich artykułów,a przyszłe matki będą spokojniejsze...
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiesia Re: Dziękuję... IP: *.* 26.06.01, 09:36
      Trudna późna ciąża? - nie!Urodziłam pierwsze dziecko w wieku 34,5roku i nawet mi do głowy nie przyszło , że jestem stara. Ciąża porawiła mi włosy, paznokcie ,cerę, usunęła dolegliwości z woreczkiem żółciowym i pęcherzem. I ktoś twierdzi,że w tym wieku ciąża to duże obciążenie dla organizmu? W tej chwili mój synek ma niecałe 1,5 roku i za rok planuje postarać się mu o rodzeństwo.
      • ewiesia1 Re: Dziękuję... 13.05.03, 14:09
        Gość edziecko:
        Wiesia napisał:

        > W tej chwili mój synek ma niecałe 1,5 roku i za rok planuje postarać się mu
        o rodzeństwo.

        Własnie w ramach grzebania na stronie eDziecka natrafiłą na sój post sprzed
        prawie dwóch lat. Chciałam poinformować, że mój drugi synek urodził się na
        dwa tygodnie przez moimi 37 urodzinami i ma się dobrze. Czyli plan wykonany
        nawet nieco przedwcześnie...ale nie jest to jeszcze moje ostatnie słowo...
        • krystyna_mm Re: Dziękuję... 06.01.04, 09:22
          Naprawdę miło czytać takie posty. Właśnie rodzi się moja decyzja o dziecku...
          Mam 35 lat i czuję, że jestem gotowa smile)
          • piopal Re: Dziękuję... 15.02.05, 14:51
            No trochę mi lepiej,że nie jestem sama.Swoje pierwsze dziecko urodziłam w wieku
            33lat a bardzo chcielibysmy mieć więcej.Pomiętam swoją ciążę byłam taka dumna
            że rośnie mi brzuszek i tak bardzo czekałam na to maleństwo.Uważam że na
            wszystko jest odpowiedni czas i monent.Wydaje mi się że póżne macierzyństwo
            jest bardziej świadome i łatwiej nam dokonywać wyborów w rodzaju-praca czy
            dziecko,zostać w domu czy już szukać opiekunki.Boję się jednego-czy dane mi
            będzie doczekać wnuków.
            • domi161 Re: Dziękuję... 27.02.05, 09:00
              Kochana, nie przesadzaj wink 33 lata to piekny wiek. Ja mam skończone 37 w lipcu
              będę miala 38 i właśnie w lipcu urodzę swoje trzecie dziecko.Pierwsze urodziłam
              w wieku 22 lat, cztery lata póżniej drugie.
              Zycie mi się bardzo pomotalo ale nie ma złego co by na dobre nie wyszlo. Teraz
              jestem w nowym związku i oczekuje synka. Jestem tym bardziej szczęśliwa, że ze
              mną czekają z radością moje dwie córki, mąż, cała jego i moja rodzinka... Nie
              spodziewalam się, że tak wszyscy będą się cieszyć!
              Jestem ogromnie szczęśliwa i nie mogę doczekać się lipca.
              Narazie wszystko jest ok, synek pięknie rośnie a ja tez czuję się dobrze.
              Pozdrawiam wszystkie "póżne" mamusie!
    • Gość: Graga Re: Dziękuję... IP: *.* 22.09.01, 21:51
      Pozne macierzynstwo.Mam 37 lat,2-letniego synka i brzuch wielkosci piatego miesiaca.Byc moze dosc pozno,ale na szczescie nie zapozno.J kto wie,moze bedzie jeszcze wiecej ?Trzeba tylko chciec.
    • Gość: Paulina Re: Dziękuję... IP: *.* 05.02.02, 14:19
      45 lat menopauza-czy mam szanse na dzieckoMam 45 lat i pojawiły sie nieregularne miesiączki raz obfite raz musze brać progesteron na wywołanie.Urodziłam troje dzieci ostatnie w wieku 37 lat i jeszcze chciałabym miec jedno.Czy mam szansę? Co powinnam zrobić?
    • Gość: marta Re: Dziękuję... IP: *.* 02.04.02, 12:34
      dziękuję za wasze opiniedziękuję wam wszystkim ja jestem w drugim miesiacu ciązy.mam ponad 32 lata i wiele wątpliwości .dzięki tym artykułom mam nadzieję ,ze wszytko będzie w porządku.
    • Gość: Agata Re: Dziękuję... IP: *.* 03.04.02, 22:43
      Mam 30 lat i......Mam 30 lat i razem z mężem zastanawiamy się, co robić. Chcielibyśmy mieć zdrowe dziecko ale w ciągu najbliższych kilku lat nie możemy sobie na nie pozwolić. Mój ginekolog straszy mnie, że ciąża po 30-ce to duże ryzyko. Cieszę się, że znalazłam wasz artykuł i komentarze, że nie jest to takie niebezpieczne.
    • Gość: Maria Re: Dziękuję... IP: *.* 23.04.02, 22:46
      dzieki testowi PAPPA w 11 tygodniu moglam zrezygnowac z amniopunkcjiMam 42 lata i miesiecznego synka. W 11 tygodniu poddalam sie nowemu testowi prenatalnemu - PAPP-A i kiedy dowiedzialam sie ze ryzyko urodzenia przeze mnie dziecka z zespolem Downa jest nizsze niż u kobiety 25 letniej zrezygnowalam z amniopunkcji. O tym tescie dowiedzialam sie przypadkiem od znajomej. Prosze napiszcie na waszej stronie o tym nowym badaniu, bo niewiele kobiet a nawet lekarzy o nim slyszalo.
      • iwona1964 Re: Dziękuję... 29.09.03, 09:23
        chcialabym sie czegos dowiedziec o tescie PAPPA. Mam 39 lat i planuje dziecko.
        Dwie ciaze poronilam, druga po amniopunkcji (przez lekarza uznawanego w
        srodowisu lekarskim za jednego z najlepszych w tej dziedzinie) wieku 36 lat.
        Zrozumiale wiec, ze boje sie tego badania. W zeszlym roku urodzilam zdrowa
        dziewczynke. W ciazy (a mialam juz 38 lat) zaden lekarz nie chcial ze mna
        rozmawiac o badaniach prenatalnych, zaden nie poruszyl tej kwestii, a nawet
        unikali tego tematu. Natomiast pod koniec ciazy wszyscy, ale to doslownie
        wszyscy lekarze, z ktorymi mialam kontakt, pytali mnie dlaczego tych badan nie
        robilam. Mieszkam w Warszawie i poniewaz ciaza byla zagrozona, przez caly czas
        bylam pod opieka lekarzy ze szpitala na Karowej.
        • kasia64 Re: Dziękuję... 10.08.04, 12:06
          masz rację. z tymi badaniami to straszny problem ja jestem z Wrocławia ( też
          nie wieś) twój rocznik i żaden ginekolog nie chciał ze mną na ten temat
          rozmawiać- odmówiono mi skierowania " bo mogę podjać decyzje o aborcji"- tak
          jakbym bez tego nie mogła.skierowanie dostałam od lekarza rodzinnego-
          podziekowania dla doktór Zuwały -Wachtl. Wystawiła je na moją ustna prośbę -
          nawet bez zaswiadczenia o ciąży.skończyło się niestety tylko USG prenatalnym bo
          łożysko było za nisko usadowione i mogłam poronić po amniopunkcji.USG było OK-
          reszty badań nie robiłam bo jak zobaczyłam 11 tygodnowego dzidziusia który w
          dodatku b.intensywnie się wiercił to o mało nie popłakałam się z radości- bez
          względu na wynik tych badań i tak bym nie usuneła ciązy.Teraz 10.08.2004 jestem
          w 7-dmym miesiacu ciąży- swietnie się czuję nie mam nawet anemii ani kłopotów z
          nerkami jak w dwóch poprzednich ciążach. Syn 21 lat córka 17 czekamy wszyscy
          łącznie z tatusiem na dzidziusia i doczekać sie nie możemy.Co prawda trochę się
          martwię , ale ogłonie rzecz biorąc to chyba najprzyjemniejszqa ciąża ze
          wszystkich.
    • Gość: Agnieszka Re: Dziękuję... IP: *.* 13.05.02, 14:31
      33 lata i troche strachuMam 33 lata i bardzo chcialabym miec dziecko. Nie wiem kiedy moje marzenie sie spelni (mam nadzieje, ze juz wkrotce), ale troche sie boje. Jak kazda matka chcialabym aby malenstwo bylo zdrowe i dobrze sie chowalo. Takie artykuly jak wasz bardzo pomagaja przezwyciezyc strach a zamieszczone komentarze podtrzymuja na duchu.Dziekuje
    • Gość: Kasia Re: Dziękuję... IP: *.* 07.06.02, 00:13
      stracilam dziecko w wieku 40 latPo raz pierwszy zaszlam w ciaze w wieku czterdziestu lat ale moje dzieciatko zmarlo w 16 tygodniu - nagle, bez zadnych znakow, krwawien, bolu. Nie bylo zadnych znakow, zadnych problemow, nic. W dzien operacji jeszcze wymiotowalam bo nudnosci mialam bez przerwy przez cztery miesiace. Wszystkie pozniejsze badania wyszly dobrze czyli nie znaleziono zadnego powodu smierci mojego dziecka, ktore nie mialo zadnych wad genetycznych. Boje sie, potwornie sie boje, ze stanie sie tak i po raz drugi jesli uda mi sie znow zajsc w ciaze. A jakos nie chce sie udac. Jak zyc z tym wszystkim???
      • marzczarko Re: Dziękuję... 31.03.04, 13:25
        Kasiu jestem w podobnej sytuacji, nawet dziecko straciłam w prawie identyczny
        sposób. Nadal jednak mam nadzieję i nie poddam się dopóki sama nie zdecyduję,
        że jest za późno. Nie ze strachu, ale z powodu świadomej rezygnacji.Starając
        się o dziecko nie możesz się bać, bo załatwiasz się na samym starcie. Uwierz w
        to, że chcesz i możesz. Stres jest jak antykoncepcja. Blokuje i paraliżuje.
        Trzymam za Ciebie kciuki.
      • hania19 Re: Dziękuję... 17.10.04, 02:27
        Dwa razy poronilam ciążę - raz w 12 raz w16 tyg Mając 38 lat urodziłam zdrowa
        córeczkę głowa do góry!!!!
    • Gość: Danuska Re: Dziękuję... IP: *.* 01.08.02, 11:19
      Starsza mama???Mam 37 lat i roczna corke. Nigdy nie czylam sie stara i tam gdzie mieszkam kobiedy rodza srednio w wieku 33 lat pierwsze dziecko. Ciaza byla zaplanowana i dziecko bardzo chciane. Dla spokoju ducha zrobilam test potrojny i mierzenie faldy szyjki. Ciaza przebiegala wspaniale, mialam klasyczny maly brzuszek (chociaz bobas po porodzie mial 3,5 kg). Pomimo strachu porod przebiegl rewelacyjnie: 4,5 godziny bolu i 15 min parcia!A teraz? Abigail ma rodzicow ktorzy "wyglupiaja" sie razem z nia ale i ktorzy tez potrafia stawiac granice. Roznica pomiedzy rodzicami przed i po 30 plega moze tylko na tym ze my wiemy z czego zrezygnowalismy(?) ale niekt na pewno nie wie przed czym stoi! Jak sie z "rodzicielstwem" uporac zalezy w wielkim stopniu od charakteru i temperamentu rodzicow!Tak wiec mlode mamy po 30 tce: glowa do gory, jeszcze wszystko przed wami!
    • Gość: Mariola Re: Dziękuję... IP: *.* 06.08.02, 23:57
      37 lat - czas urodzic po raz drugi, może ostatniUważam.że każda ciąża odmładza i wnosi do rodziny dużo radości i szczęścia. Mam skończone 37 lat i amierzam urodzić zdrowe dziecko mam już 11 letnią córeczkę. Nie palę, uprawiam sporty jazdę na nartach, rolkach, rowerze, pływam, jestem szczupła i bardzo chcę drugiego dziecka. Nie czuję się stara na zostanie po raz drugi mamą. Po wizycie u lekarza wystraszyłam się, bo lekarz powieział mi że w moim wieku wzrasta ryzyko Zespołu Downa u dziecka. Wasz artykuł pomógł mi przełamać mi ten mit i podniósł mnie na duchu, a ja gorąco wierzę, że urodzę zdrowego bobasa. Dziękuje za slowa wsparcia. Piszcie moje drogie po 37 roku życia o Waszych Wspaniałych BOBASACH PO 37.
    • Gość: BoniaN lat 40 Re: Dziękuję... IP: *.* 10.08.02, 20:12
      Bardzo się boję!Biorac swojego prawie 3-letniego synka na zakupy staram sie kupic mu chodz jedna rzecz o ktora prosi i to wlasnie ja trzyma przez caly czas w raczce aby podac pani przy kasie.Jest w tedy taki dumny z siebie.Bywa ze chce latac po sklepie ale jakos do tej pory udawalo nam sie go okielznac lub czyms zaciekawic.Zawsze jest cos takiego w sklepie co przyciagnie uwage malucha.Powodzenia.
    • Gość: Maryla Re: Dziękuję... IP: *.* 12.08.02, 09:55
      po raz pierwszy, tak jak być powinno Urodziłam trzecie dziecko w wieku 41 lat, po 14 letniej przerwie. Oczekiwaliśmy tego dziecka nie tylko ja z mężem, ale przede wszystkim starsze dzieci. Dopiero obecnie mogłam rodzić w obecności męża. Po raz pierwszy czułam się bezpiecznie. Poród o czasie, trwał najkrócej ze wszystkich (pierwszy raz bez cięcia krocza!), szybko i sprawnie, co może być i zasługą znajomej położnej. A dziecko - zdrowe. Jest oczkiem w głowie całej rodziny.
    • Gość: E.K. Re: Dziękuję... IP: *.* 08.10.02, 07:57
      Tak bardzo bym chciała...Mam 34 lata i 12 letnią córkę. Postanowiłam mieć drugie dziecko i jakie było moje zaskoczenie kiedy po 6-cio miesięcznych staraniach niestety nie jestem w ciąży. Przy pierwszym dziecku nie było żadnych problemów, decyzja i od razu ciąża. Dodam, że jestem pod stałą opieką lekarza, który twierdzi, że i u mnie i u męża jest wszystko w porządku. Tak bardzo pragnę tego dziecka. Bałam się , że to już mój wiek jest przeszkodą ale po przeczytaniu waszych wypowiedzi dziewczyny , widzę moje 34 lata wcale tak nie jest. Mam nadzieję , że jeszcze dane mi będzie cieszyć się bobaskiem. Dziękuję Wam.
    • Gość: Olka Re: Dziękuję... IP: *.* 28.10.02, 14:22
      WartoMam 32 lata i jestem w 9 miesiącu ciąży. Pierwsze 5 miesięcy przeleżałam, teraz czuję się bardzo zmęczona, ale uważam, że było warto. Uważam, że jest to bardziej dojrzałe macierzyństwo niż byłoby 10 lat temu.
    • Gość: Agnieszka II Re: Dziękuję... IP: *.* 20.11.02, 03:45
      33 lata i troche strachu II.Jak przeczytalam komentarz Agnieszki (33lat), to tak jakbym sama to napisala. Malymi kroczkami zblizam sie do tych wlasnie urodzin i po cichu mysle o dziecku. Ale obawy mnie nie opuszczaja. Ten artykul mnie troche podbudowal i dziekuja za to.
    • Gość: Gosia Re: Dziękuję... IP: *.* 05.12.02, 09:50
      mam 37 lat i czekam na dzidziusiaMam 37 lat i za niecałe 5 miesięcy oczekuję dzidziusia.To będzie moje pierwsze dziecko imam nadzieję,że wszystko będzie dobrze. Artkuł i komentarze pod spodem bardzo podbudowały moje skołatane nerwy i przynajmniej na teraz przestałam się czuć jak ostatnia seniorka.Wszystkim Wam ogromnie dziękuję.
    • Gość: NOBODY Re: Dziękuję... IP: *.* 10.01.03, 22:18
      33 lata to nie problem!!Moja Ciocia urodziła PIERWSZE dziecko mając 42 lata a ma już dwoje!! I to bez żadnych problemów!!
    • jola.wie Re: Dziękuję... 31.12.03, 10:05
      Jestem w ciąży, dziecko urodzi się, kiedy będę mieć już 34 lata. Prowadzę
      zdrowy tryb zycia, jestem szczupła, wysportowana, nigdy w życiu nie byłam w tak
      dobrej kondycji fizycznej jak właśnie po trzydziestce, nigdy nie czułam się tak
      MŁODO (!). Dziecko które się urodzi będzie moim trzecim. W poprzednich dwóch
      ciążach nie miałam żadnych komplikacji, a dzieci urodziły się zdrowe. Do głowy
      by mi nie przyszło (posiadając niejaką wiedzę na temat zdrowia, ciąż i
      zagrożeń), żeby martwić się o to, czy nie jestem już przypadkiem za stara na
      dziecko. Za to przyszło mojej lekarce. Kiedy roztoczyła przede mną wizję
      cesarskiego cięcia, bo rzekomo ma pęknąć mi macica w normalnym porodzie,
      tudzież innych zagrożeń okołoporodowych, "nie wypominając pani wieku!",
      postanowiłam zmienić lekarza. Pacjent ma się czuć u lekarza dobrze, zwłaszcza w
      ciąży ma otrzymać wsparcie. Jeżeli któraś z was ma jakiekolwiek wątpliwości
      związane z późnym macierzyństwem, warto starannie wybrać lekarza. Myślę, że nie
      brak takich, co mają do tego zagadnienia prawidłowy stosunek. Patologię omijać
      szerokim łukiem!
    • e-go Re: Dziękuję... 06.01.04, 13:39
      hmmm.... piekny artykul, piekne listy.... pelnia szczescia
      ale czy zastanawialyscie sie, czy bedzicie miec duzo sily zby dac dziecku
      wszystko co potrzeba? mam na mysli praktycznie caly dzien poswiecony dziecku i
      czasami duza czesc nocy smile moj synek ma skonczone 4 lata, ja mam 31 i czasami
      naprawde brakuje mi do niego sil... piaskownica, rowerek, kopanie dolkow na
      plazy, bieganie, bieganie, bieganie, teraz sanki i milion innych rzeczy jakie
      tylko jest w stanie wymyslic przedszkolak wink dziecka nie da sie wylaczyc i
      postawic w kacie, a wciaz wokol widze mamy z bolaca glowa i smutne dzieci ktore
      musza sie same bawic sad
      ale z drugiej strony nie wyobrazam sobie zycia bez niego smile
      wiec badzcie dzielne smile
      tez mam zamiar jeszcze urdzic jednego maluszka
      za dwa lata smile
      • amj02 Re: Dziękuję... 07.01.04, 05:59
        Mialam 36 lat jak urodzilam moje pierwsze,drugie i trzecie dziecko-
        Trojaczki!!!. Za trzy tyg skoncza 5 lat. To prawda ,ze dzieci odmladzaja.
        Gosia
    • magdary Re: Dziękuję... 07.01.04, 23:12
      Ja mam 32 lata. planuję dziecko i ten artykuł mnie uspokoiłsmile i to bardzosmile
      Dziękujęsmile
      • matizka Re: Dziękuję... 08.01.04, 08:51
        Ja mam 30 lat i za 5 miesięcy urodzę nasze dziecko. Mnie też nie przychodzi do
        głowy, że jestem stara. Zresztą na szczęście nikomu z otoczenia (ani lekarzom)
        też tak się nie wydaje.

        czuję się też pewnie dlatego, że sama urodziłam się mojej mamie gdy miała ponad
        41 lat. Zawsze mówi, że miała wielkie szczęście, że niewiele wiedziała o
        konkretnych zagrożeniach w tym wieku. Dopiero jak się urodziłam przeczytała o
        podwyższonym ryzyku zespołu Downa. Więc chyba rada kogoś powyżej jest naprawdę
        dobra. Nie interesować się patologiami! (mnie smej to umiarkowanie wychodzi).

        A jak jest być tak późnym dzieckiem? Ja pamiętam, że jako kilkulatka kłóciłam
        się z ludźmi, którzy mówili o mojej mamie ; babcia. A więc trzeba wyglądać tak,
        by dzieciaki czuły się dumne ze swojej mamy.

        I jeśli tylko możecie to miejcie dwójkę. Niestety to, ze mam starszych rodziców
        zaczęłam odczuwać b. mocno jako nastolatka. Zaczęli chorować - tata zmarł.
        Zawsze byłam tylko ja i rodzice. Myślę, że gdybym miała rodzeństwo byłoby
        łatwiej przechodzić przez różne trudności.

        Pozdrawiam

        M.
        • aste Re: Dziękuję... 08.01.04, 15:08
          witajciesmile
          o sobie pisać nie mogę bo z tradycji się wyłamałam ale ja urodziłam się jak
          moja mama miała 32 lata, po 5 latach urodziła mi jeszcze brata. oboje jesteśmy
          zdrowi (tak z grubszawink) i nic nam się nie dzieje jakos sobie dała rade i z
          nami i nawet z pracą. babcia I dziecko też urodziła w wieku 32, a drugie 36 lat
          a to juz jednak szmat czasu temu było. no ja się wyłamałam mam "tylko"25.
          pozdrawiam serdecznie.
    • owera Re: Dziękuję... 08.01.04, 14:58
      moja mama mnie urodziła mając 46 lat i żanej z nas nic złego się z tego powodu
      nie działo. Wrecz przeciwniesmile . Ja jestem genialnym dzieckiemsmilea mama
      odmłodniała o 20 lat. Teraz ja mam 34 mama 80. I słowo wam daję trzyma sie
      fantastycznie , jeździ rowerem górskim i twierdzi ze wiek to cecha charakteru a
      nie ilość lat. Ona jest młoda.
    • mmegan 30 lat 16.01.04, 12:18
      A ja w tym roku koncze 29 lat i marze, zeby juz w przyszlym roku byc mama! Do
      tej pory musiałam czekać z różnych dziwnych powodów. No i ten artykuł mnie
      pocieszył, bo niedawno czytałam, że najlepszy okres na macierzyństwo to 23-28
      lat!!! Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie przyszłe dorosłe mamy!
    • waldek1222 Dzięki śliczne 03.02.04, 10:21
      Ten artykół pomaga mi zrozumieć rolę przyszłego ojca mam 36 lat. Teraz wiem że
      jak można obarczyć odpowiedzialnością kobietę to facet jest bardziej
      odpowiedzialny za swoje przyszłe "SZCZĘŚCIE" Wszystkim Mamusio Wszystkiego Naj
    • nikasobczyk Re: Dziękuję... 19.02.04, 15:34
      Mam 32 lata , kilkakrotnie byłam w ciąży ale nie donosiłam . Po wykonanych
      badaniach genetycznych wykryto u mnie wadę chromosomów. Mam 60% na dziecko
      na ,które nadal czekam . Uważam ,że póżniejsze macierzyństwo jest o wiele
      dojrzalsze i bardzo cieszy zwłaszcza jeżeli jest oczekiwane. Mam ustabilizowaną
      sytuację rodzinną i finansową , pracę i o macietrzyństwie myślę bez obaw jakie
      mają kobiety młodsze, które jeszcze nie osiągnęły celu do , którego dążą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka