forget-me-not4
29.03.07, 17:13
8tc, jestem na nieustajacym glodzie, budze sie rano na ssaniu, w drodze do
pracy pozeram sniadanie juz w samochodzie, pozniej do lunchu musze miec ze 2
przegryzki, tak samo po poludniu.
Ja oszaleje, staram sie oszukiwac glod zdrowymi przegryzkami, ale jak zjem
duzo owocow i np. karotek, to mam bol brzucha i wzdecia. Nie jem slodyczy,
zandyh fast foodow, ciemne pieczywo, nabial, owoce, warzywa, ryby, chude
mieso, bez ziemniakow, za to duzo ciemnych kasz i dziki ryz. Pomimo tego waga
idzie w gore.
Jak tak dalej pojdzie to zamienie sie w wieloryba. Spodnie mnie juz pija w
pasie.
Macie jakies sposoby na zdrowe oszukiwanie glodu? Co jecie, w jakich
ilosciach, zdrowo a malokalorycznie. Przeciez ja nie moge tyc 2kg na miesiac
od poczatku. Jak nie zjem, i jestem na ssaniu glodowym, to nie moge na niczym
sie skupic, boli mnie glowa, zoladek, kreci mi sie w glowie.