Dodaj do ulubionych

wielowodzie?

14.07.07, 09:47
Czy ktoras ma za duzo wod plodowych? Ja dzis bylam na kontroli u swojego
lekarza. Synek jest troche za maly, ma 684gr (skonczony 26tc), a ja mam duzo
wod plodowych. W srode inny gin na usg stwierdzil, ze jest ich 16cm, a dzis
wyszlo 22cm. Nie wiem czy to zalezy od ulozenia dziecka, czy sprzetu. Mam
dosc duzy brzuch, powtarzajace sie skurcze i twardnienia brzucha. Mam
nadzieje, ze wody nie beda zwiekszac objetosci. Czy ktoras ma podobnie?
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: wielowodzie? 14.07.07, 10:53
      agnieszka ja mam badanie w czwartek wtedy Ci powiem.Bardzo się boje,bo miałam
      wielowodze w pierwszej ciązy.U mnie skończyło się wszystko dobrze ,oprócz
      tego,że od 32 tc do końca lezałam na patologii.A ilośc wód zależy od
      umiejętności badającego (tak jak kazde usg),nie jest łatwo dokonać dokładnego
      pomiaru.A to,że np kilka dni wcześniej jest mniej wód a potem więcej to
      niestety może świadzcyć o narastaniu,bo różnica jest spora.Powiedz co na to
      lekarz,jakie zostały podjęte kroki i co ci mówił.
      • agnieszka2211 Re: wielowodzie? 14.07.07, 11:02
        kontrola wagi i ilosci wod za 3 tyg. Jesli wtedy bedzie nadal cos nie tak to do
        szpitala i tam podejma decyzje. Boje sie, bo jedna ciaze poronilam. Czytalam,
        ze przy wielowodziu sa wady dziecka, a ja na kazdym usg mam wszystko ok - mozg,
        serce, wszystkie narzady widoczne, pecherz sie oproznia. Postaram sie nie
        martwic. Przeciez jakby bylo tak tragicznie, to lekarka odeslalaby mnie do
        szpitala, a nie do domu.
        A czy sa jakies "domowe" sposoby na zmniejszenie ilosci wod - tzn. na nie
        przyrastanie?
        • tebacha Re: wielowodzie? 14.07.07, 16:57
          Ja miałam wielowodzie na skutek niewyrównanej cukrzycy. Córeczka urodziła się
          na koniec 36tc przez planowane cc, była opita tymi wodami i nie umiała
          oddychać, bo jeszcze płuca nie były rozwinięte. Odsączali te wody na
          Intensywnej terapii i oddychała pod respiratorem kilka dni. Wyglądala jak
          napompowany hipopotam, ale gdy ta woda z niej jakby zeszła to nabrała "swoich'
          kształtówsmile Po urodzeniu ważyła 4100 (w 36tc). No ale przy cukrzycy to pewnie
          inna sytuacja. Miałam wieeeeeeeelki brzuch, leżałam na patologii.
          • lavetti Re: wielowodzie? 14.07.07, 18:38
            Ilość wód płodowych zależy również od wypitych przez Ciebie płynów, on tego, ile
            dzidziuś wydali. U mnie nie było wielowodzia, ale podczas jednego USG lekarz
            stwierdził 16, a trzy dni później było już 18. Miałam robione USG w tak krótkim
            odstępie czasu ponieważ moja mała podczas pierwszego USG miała słabo wypełniony
            żołądek i była wskazana kontrola. Przed następnym USG wypiłam ze trzy litry wody
            mineralnej i pół litra coli, bo było bardzo gorąco i strasznie pić mi się chciało.
            • mamadulki Re: wielowodzie? 22.07.07, 12:37
              nie prawda jest ze ilosc wypitej wody i innych napoii ma wpływ na ilosc wod
              plodowych
              ja mam przeciwny problem bo mam mało wod, a duze dziecko i nie wiadomo ile
              wypiłabym przed badaniem to i tak mam prawie zawsze takie same wyniki
    • marta76 Re: wielowodzie? 14.07.07, 20:06
      jqa od 33 tc mialam usg co tydszien.Za kazdym razem nie widziano wady u dziecka
      co dawało mi siłe.NIe miałam cukrzycy ciążowej (wtedy podobno jest większa
      możliwośc wystąpienia wielowodzia).Generalnie nie wiadomo czemu miałam
      wielowodzie,najważniejsze,że Mateusz urodził się zdrowy .Teraz boję się tego
      cholernego usg w czwartek i dam znak.Lekarze mówią,że może to być taka "moja
      uroda"uncertain
    • benignusia Re: wielowodzie? 14.07.07, 22:55
      jeśli masz faktycznie wielowodzie to uważam że jest to nie bezpieczne.....moja
      mama ze mną miała-dlatego urodziłam si ę przedwczesnie,miała też z moimi
      siostrami bliźniaczkami,i niestety obie urodziły sie w 27 tyg,i nie
      przeżyły....z bratem w ciąży miała"odciągane"wody płodowe by nie pękną worek
      owodniowy jak z dziewczynkami.mały sie urodził w terminie.
      • marta76 Re: wielowodzie? 14.07.07, 23:48
        ja dlatego z tego powodu leżałam w szpitalu.Tłumaczono to tym,że nadmiar wód
        może spowodować wcześniejsze ich odejście np z większym ciśnieniem..wypadnie
        pępowina a potem dziecko przyciśnie główką ......pytałam teraz mojej
        ginekolog,czy jeżeli wyjdzie mi znowu wielowodzie to będe musiała być
        koniecznie w szpitalu,to powiedziała,że martwić sie bedziemy po usg,ale ,że to
        wszystko zależy od ilości wód i od szybkości ich przyrastania i nie zawsze
        trzeba być w szpitalu.
    • agnieszka2211 Re: wielowodzie? 15.07.07, 09:27
      w srode ide na krzywa cukrowa, ostatnia wyszla ok, ale mam jeszcze raz
      skontrolowac. Synek na kazdym usg wydawal sie zdrowym dzieckie - serce
      pompowalo krew prawidlowo, byly wszystkie narzady, pecherz sie wyproznial.
      Tylko raz lekarza zdziwilo, ze zoladek jest dosc mocno opity. Nie powiedzial
      nic wiecej - bo placilismy tylko za usg ;-(
      Poczekam do nastepnego usg 3.08. bedzie to 29t+3d. Jesli wod bezide wiecej, to
      pojde do szpitala. Mam nadzieje, ze wszystko skonczy sie dobrze i dziecko
      podrosnie, bo jak narazie jest za male - za maly obwod brzuszka i to zaniza
      wage dosc mocno.
    • marta76 Re: wielowodzie? 15.07.07, 09:48
      agnieszka trzymam kciuki i daj znać.Ja się też odezwe w czwartek wieczorem po
      usg.
      • benignusia Re: wielowodzie? 15.07.07, 12:44
        no niestety wielowodzie jest niebezpieczne;/ale masz szczescie ze ci je
        wykryto.jak ja sie rodziłam dopiero wtedy lekarz postawił diagnoze,a moje
        siostry przyszły na świat w niedziele....w poniedziałek mama miała iść so
        szpitala na "odciąganie"wód płodowych......;/
        • agnieszka2211 marta76 19.07.07, 17:25
          marta76 juz w domku? Jak usg???
          • marta76 Re: marta76 19.07.07, 18:13
            aga na 20 mam sadzaraz padnę ze stresu.Odezwę sie wieczorem,bo usg mam w Wawie a
            mieszkam pod.
            • flawia40 Re: marta76 19.07.07, 18:36
              No nie wiem, ale wielowodzie to powazna sprawa. Zwykło się mówić, że wielowodzie=wielowadzie, oby to sie nie sprawdziło w Twoim przypadku. Powodzenia
              • marta76 Re: marta76 19.07.07, 18:39
                flawia jak ja uwielbiam takie pełne pocieszenia posty mądrych i empatycznych
                kobiet.Bardzo dużo Twój post wniósł do sprawy....szczególnie jeżeli
                przeczytałas nasze poprzednie wypowiedzi,ale wątpię.
                • agnieszka2211 Re: marta76 19.07.07, 19:27
                  ok, czekam na wiesci i trzymam kciuki za same dobre wiadomosci!!!
                  Flawia, ja mam za duzo wod, a dziecko jest za male, wiec to co napisalas chyba
                  nie zawsze sie sprawdza
                  • karolina_marta Re: marta76 19.07.07, 20:28
                    Hej,
                    Ja mam AFI=25, w 22tc bliźniaczej. Lekarz twierdzi że to nic takiego. Dzisiaj
                    byłam na wizycie.
                    Nie wiem co robić...
    • myszzz Re: wielowodzie? 19.07.07, 21:47
      ja tez mialam wielowodzie. Ktoras z dziewczyn napisala ze duzo spozywanych
      plynow moze byc przyczyna wielowodzia, ja tez szukalam roznych przyczyn kiedy to
      u mnie wykryto i zadalam to pytanie lekarzowi, powiedzial ze to w zasadzie nie
      ma wiekszego znaczenia (ja jednak ograniczylam picie wody- bo pilam jej mnostwo,
      a po tygodniu ilosc wod byla jeszcze wieksza) Juz od powlowy ciazy mialam
      bardzo duze skurcze i potwornie napiety brzuch, w 33 tygodniu zgodzilam sie na
      amnioredukcje(czyli odciaganie wod plodowych)Ryzyko przedwczesnego porodu wynosi
      niewiele kilka procent. Zabieg wykonuje sie bez znieczulenia, pod scisla
      kontrola usg,bo lekarz nie moze igla ukluc dziecka. Igłę przebija sie przez
      worek owodniowy i odciaga nadmiar wod. Mnie odciagnieto az 1000 ml wod !!!
      Zabieg trwal okolo 20 minut i jest niebolesny, jedynie nieprzyjemny jest moment
      kiedy dosyc spora igla przechodzi przez powloki brzuszne, ja czulam tez jak
      przeklulo worek owodniowy, nastepnie wody odsylane sa do badania. Tak
      wielowodzie moze swiadczyc o tym ze dziecko bedzie chore, ale jedna z mozliwosci
      jest (jak ktoras dziewczyna napisala) poprostu taka uroda ciezarnej. W moim
      przypadku bylo tak ze coreczka urodzila sie w 36 tc, z waga 3100 i 54 cm, byla
      wydolna oddechowo bo dostawalam sterydy na przyspieszenie rozwoju pluc. U nas
      wielowodzie nie oznaczalo wyroku, coreczka urodzila sie zdrowa (dzis ma ponad
      poltora roku) czego Wam wszystkim serdecznie zycze. Mnie lekarz powiedzial ze
      przy wielowodziu ciaza szybciej dojrzewa... i dlatego dziecko duze..moze cos w
      tym jest..
      • marta76 Re: wielowodzie? 20.07.07, 00:02
        wszystko w porządku.Lekarz powiedział,że mam trochę więcej wód,ale nie jest to
        wielowodzie i wpisał płyn owodoniowy w normie.Powiedział,że widać taka moja
        uroda.Dziecko zdrowe,dokładnie rozwinięte na okres ciązy.Chodze do jednego z
        lepszych specjalistów w Warszawie do którego wysyłane sa kobiety w ciązy
        powikłanej ,więc odetchnęłam.Trzymam kciuki Agasmile
        • agnieszka2211 Re: wielowodzie? 21.07.07, 19:32
          bardzo sie ciesze! A mowil dokladnie ile cm masz wod?
          • marta76 Re: wielowodzie? 22.07.07, 12:40
            nie,napisła tylko na opisie z usg,że w normie.
    • agnieszka2211 Re: wielowodzie? 11.08.07, 11:35
      jestem juz spokojna i szczesliwa. Wizyte mialam tydzien temu, wody
      zmniejszyly sie do 18cm, a synek wazy 1,40kg! wyglada na to, ze
      problemy byly przejsciowe i wszsytko jest juz ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka