Dodaj do ulubionych

małowodzie

11.08.07, 21:40
cześć mam problem i może ktoś miał coś podobnego. W czwartek byłam
na usg.ilekarz stwierdził że mam za mało wód płodowych i nie mógł
sprawdzić serduszka dziecka,pojechałam na konsultacje i tam też nie
mogli zbadać serca ,kazali przyjechać za dwa tygodnie to doleją wód
i sprawdzą bo będzie to 25 tydzień i dobry czas na badanie
serca ,czy małowodzie może być przyczyną wad serca proszę o
jakiekolwiek informacje jestem przerażona. Dotej pory było wszystko
ok
Obserwuj wątek
    • andaba Re: małowodzie 12.08.07, 10:41
      Ja w 21 tygodniu poszłam na standardowe usg (do tej pory nie było problemów), i okazało się, że jest za mało wód. Poszłam do lekarza prowadzacego, kazał powtórzyć usg za miesiąc, (on z tych nieprzejmujących się), ale ja byłam zaniepokojona, pojechałam do szpitala, tam lekarz stwierdził, że wód jest maleńko, dziecko może w każdej chwili obumrzeć, kazał mi jechać na klinikę, ze słowami "może będą próbować ratować przez amnioinfuzję". Pojechałam, tam diagnozę o małowodziu potwierdzili (oprócz tego dziecko było co najmniej o 3 tygodnie mniejsze niż powinno), ale stwierdzili, że robic nic nie będą...
      Poszłam po kilku dniach do lekarza prywatnie - też stwierdził, że na razie zrobić nic się nie da.
      Minęło kilka tygodni, poziom wód sie wyrównał - nie mam pojęcia co mogło być przyczyną małowodzia - najprawdopodobniejsze przyczyny małowodzia to wady nerek i IUGR. U mnie nerki są, pęcherz wypełniony, a dziecko mimo wszystko rośnie.
      Półtora miesiąca temu wyglądało to tragicznie, lekarze nie dawali dziecku szans, twierdzili, że jego smierć jest kwestią raczej dni niż tygodni - a dziecko żyje i ma się dobrze.

      Znalazłam ciekawy artykuł o małowodziu:
      www.libramed.com.pl/WPG/NumeryArchiwalne/03/09.html
      Pocieszające jest to, że u Ciebie to 25 tydzień - na klinice powiedzieli mi, że gdyby to było 25 ydzień, robiliby cesarkę, żeby ratować dziecko - takie ma już szanse przeżycie, w 21 nie miało żadnych.
      Dobrze, że chca ci wpuszczać wody i coś działać.
      Życzę ci, żeby okazało się, że wszystko jest dobrze i będzie dobrze.
      • zabusia83 Re: małowodzie 12.08.07, 12:14
        Tez w 20tyg okazalo sie ze mam malo wod jezdzilam po szpiatalach i
        klinikach ale lekarze z kliniki powiedzieli ze jezeli AFI nie jest
        nizesze niz 5 to jest ok i mam sie nie martwic. A dzisiaj mam termin
        porodu a mojemu synusiowi nie chce sie wychodzic serduszko wali i
        jest zdrowy bo wszytskie badania mu zrobili w klinice i tez bylam
        przerazona. teraz mam niby wiecej wod. Takze nie martw sie niech ci
        robia ktg tak jak mi co tydzien i usg sprawdzajace i bedziesz
        spokojniejsza pozdrawiam
    • tatuuum Re: małowodzie 12.08.07, 14:28
      A ja sie zastanawiam, pewnie wiecie, czy "malowodzie" moze miec
      zwiazek z mala iloscia spozywanej wody/plynow?
      • andaba Re: małowodzie 12.08.07, 15:07
        Może w przypadku drastycznego odwodnienia, w normalnych warunkach raczej nie. Ale owszem, na wszelki wypadek kazali mi pić co najmniej 3 l (o ile nie będę za bardzo puchła) i unikać słońca, oraz leżeć.
    • malgosiek2 Re: małowodzie 13.08.07, 21:14
      wód płodowych pomocy
      igale 10.08.07, 00:15 Odpowiedz

      też tak miałam tylko w 27 tygodniu ciąży. okazało się że mi
      podciekały.o końca leżałam plackiem, nawet bez siadania(zwłaszcza).
      Dotrzymałam i teraz wszystko jest extra. Powodzenia


      Re: za mało wód płodowych pomocy
      wsaq2 10.08.07, 08:59 Odpowiedz

      W pierwszej ciąży od 27 tygodnia też tak miałam. Nic nie ciekło, nie
      lało się a wód było za mało. Do końca ciąży leżenie, zakaz wysiłku,
      czysty relaks z dużą dawką stresu. Na szczęście obyło się bez
      uzupełniania zewnętrznego wód. Przyczyny raczej do dzisiaj nie
      poznane. Kilka pobytów w szpitalu, za każdym razem historie co to
      może się stać, że dziecko urodzi się bardzo maleńkie, słabe, może
      mieć chore nerki...Okropność! Dotrwałam dzięki nie wiem czemu, synek
      urodził się w 38 tygodniu ciąży 55 cm, 3390g, czyli całkiem normalne
      dziecko. Rozwija się rewelacyjnie, ma już 3 lata (prawie), teraz
      czeka na rodzeństwo, on z radością, ja z niepokojem, czy sytuacja
      przez przypadek się nie powtórzy.
    • pysiak122 Re: małowodzie 14.08.07, 11:33
      mi w 20 tyg.powiedzieli ze mam malo wod,potem okazalo sie ze nie mam
      ich wcale a dlatego ze dzidzius nie mial nerek i pecherza moczowego
      i oczywiscie nie mial szans na zycie,mi tez dawali wody ale tylko po
      to zeby sprawdzic czy sa te nerki,zeby byla lepsza widocznosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka