czesc mamuski

mam problem. A mianowicie, od ok 25 tc mam skierowanie od ortopedy do cc. (mam dosyc powazna dyskopatie ledzwiowa), ortopeda uznał , ze porod sn moze wiazac sie z poglebieniem mojego schorzenia, a w najgorszym wypadku kalectwem. Stwierdzialm jednak ze wybiore sie na jeszcze jedna konsultacje do innego ortopedy, gdyz nie usmiecha mi sie cesarka.
Bylam dzis z mezem u ordynatora szpitala w ktorym chcemy rodzic. Pan doktor stwierdzil, ze takiego typu schorzenia nie sa absolutnie wskazaniem do cc, i moge mu przyniesc 100 innych wskazan od ortopedy, a on i tak nie wyrazi zgody na cc.
Jestem w kropce. Rzeczywiscie wole porod sn, ale nie kosztem wlasnego zdrowia. Nie bardzo wiem co mam w tej sytuacji zrobic, boje sie , ze przy wizycie u innego ortopedy potwierdzi sie diagnoza tego pierwszego.
co o tym myslicie?