Dodaj do ulubionych

Zmartwiona

05.11.08, 09:46
czy kturas z was miala podejzenie IUGR. Jestem w 37 tygodniu ciazy i
mam te podejzenie .Czytalam w necie ze w wiekrzosci radza sie zgony
dzieci. Martwie sie bo to juz koniec ciazy a tu takie wiadomosci
nieprzyjemne.Jesli kturas z was to miala lub przechodzila prosze o
rade z gory dziekuje.I pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Zmartwiona 05.11.08, 09:50
      O Boże, no nie mogę wytrzymać! Życzę tobie i twojemu dziecku dużo
      zdrowia, ale jak można tak kaleczyć język ojczysty, az mnie
      wszystkie zęby zabolały..
      • jodi20l Re: Zmartwiona 05.11.08, 09:51
        tak mnie te byki wkur.... że aż nowy wątek napisałam
      • pati9.78 Re: Zmartwiona 07.11.08, 07:57
        A mnie rozbolała wątroba (choć słyszałam, że wątroba nie może
        boleć), jak przeczytałam twój post. Miałam juz nie odpisywać na
        Twoje teksty, ale Ty na tym forum jesteś wszędzie,w przysłowiowej
        lodówce też. Chyba na nic innego już nie masz czasu. Dziewczyna
        pisze o poważnym problemie, a Ty czepiasz się ortografii. Ja jestem
        m.in. po polonistyce,złap mnie na jakimś błędzie
        ortograficznym...ale w niektórych sytuacjach owe błedy trzeba
        przemilczeć...
    • charpia36 Re: Zmartwiona 06.11.08, 21:57
      Dziewczyna szuka porady, wsparcia i dobrego słowa a Wy jej z ortografią
      wyjeżdżacie. A fe! Może jest dyslektyczką, a może ... zresztą nieważne, dla niej
      teraz najważniejsze jest życie i zdrowie DZIECKA!!!!!!!!! Mądrale się znalazły.
      • agatar-m Re: Zmartwiona 06.11.08, 22:05
        bądź dobrej myśli, mói 1 synek był IUGR, z powodu wady wrodzonej i
        oprócz tej wady mimo małej masy urodzniowej, nawet żółtaczki nie
        miał. gdyby nie ta wada i spedzony długi czas w szpitalu to z samym
        IUGR byłby jednym ze zdrowszych dzieci na oddziale. usmiechnij sie i
        spokojnie, nerwy nie pomogą smile))))
        • psychiatradeeli Re: Zmartwiona 06.11.08, 22:22
          Nie martw sie ,przeciesz to tylko podejrzenia.Znam taka dziewczyne
          ktorej lekarz powiedzial ze jej dziecko bedzie mialo dzieciece
          porarzenie mozgowe a okazalo sie ze super zdrowa dziewczynka.Trzymaj
          sie nie bedzie tak zle.
    • mamabuly Re: Zmartwiona 06.11.08, 22:51
      Jeżeli to wyłącznie podejrzenia to chyba nie ma się czym martwić.
      Dowiedz się więcej od lekarza i nie czytaj tych dołującycch wątków na
      necie.
      Odpocznij bo jak dzieciątko się urodzi to już nie pośpisz!smile

      Zdrówka!smile
    • fairness Re: Zmartwiona 06.11.08, 23:40
      Mój synek miał, miał też mnóstwo innych problemów po porodzie. A teraz jest radosnym, super rozwiniętym 6-miesięczniakiem, który właśnie zaczyna raczkować smile. Radzę Ci znaleźć dobrego lekarza i dobry szpital, gdzie potwierdzą lub obalą diagnozę oraz wybiorą najlepszy sposób zakończenia ciąży (może planowe cc? - ja miałam) i właściwie zaopiekują się maluszkiem po porodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka