ruta.dl
25.11.08, 08:36
Jestem w 5 m-cu ciazy, starsze ma 3 i pol roku. Od wczoraj mam
takiego dola, ze siedzialam z pracy w kiblu i plakalam. Do domu
wrocilam przybita, zmeczona i z migrena. I jeszcze zostalam
opieprzona za niewinnosc. Przeplakalam caly wieczor i sie do meza
nie odzywam. Jak znam zycie to bedzie oczywiscie moja wina, pewnie
jestem wiatropylna i sama sobie dziecko zrobilam. I to moja wina, ze
mi serce wysiada, kurcze w nogi lapia, a mozg pracuje jak ser
szwajcarski. W dodatku od 2 miesiecy jestem ciagle przeziebiona,
przeszlam juz zapalenie krtani, ucha i oskrzeli. Boje sie mocniej
zakaslac, bo mam wrazenie ze mi macica wypada.
W morde..... Czasami to mnie takie czarne mysli nachodza ze strach
sie bac.