olcia2009
18.01.09, 11:39
Hej. Mam 21 lat... i wygladam dosc mlodo... czesto w sklepie pytali
mnie sie o dowód itd. A mojemu chłopakowi(jeszcze wtedy) kumple
powiedzieli "Uważaj, za to grozi wiezienie" chodziło im oczywiscie
ze nie mam nawet skonczonej pietnastki... a miałam juz 19
A wiec powiem to po co pisze ten post.
Wczoraj poszłam po test ciązowy nie umalowana itd, wtedy to
wygladalm doslonie jak jakas 15 latka. Kupując ten test ludzie w
aptece tak dziwnie sie na mnie patrzyli, że miałam ochote im pokazac
dowód...
czemu jest taka metalnosc w Polsce?
A nawet gdybym miała te pietnascie lat, to co z tego?
To chyba lepiej, że taka "małolata" poszła do apteki i kupiła test.
Ludzie zawsze narzekaja... nie pójdzie po test ani do ginekologa...
to mówia"nie odpowiedzialna w 100%! nie dosyc ze wpadła to jeszcze
ukrywa ciąze!" A jak pójdzie do ginekologa i po test to mówia"
widziałes/as... taaaka małolata a juz współżyje... co sie dzieje na
tym swiecie??!!"
a ja uważam ze taka dziewczyna moze byc nawet odpowiedzialna...
Kiedys jak byłam młodsza to mi i mojemu chłopakowi prezerwatywa
pekła... i moze takim małolata(nie mówie ze wszyastkim) ale też może
pękła... albo czemu nikt nie bierze pod uwage gwałtu?!
A Wy co o tym myslicie??
buźka