Chodzi mi o ten posiew,który zalecany jest po 36 tc,aby wykryc ewentualnie te
bakterie streptococus a.
Juz go zrobiłam.Na skierowaniu od gin miałam napisane "posiew z kanału szyjki
macicy w kier.GBS"-o ile dobrze rozczytałam.Pani w laboratorium tak nie do
końca rozumiała to skierowanie,ale w końcu pobrała mi z kanału szyjki (tzn tak
mi sie wydaje,że z kanału szyjki

).Mówiła coś,że niektórzy lekarze zlecają
z kanału szyjki a niektórzy z przedsionka pochwy...
Teraz gdzies wyczytałam,że powinno sie robić ten posiew z przedsionka
pochwy+odbytu.Zadzwoniłam do tego laboratorium i pani telefonicznie tez
powiedział,ze posiew ten robi sie z przedsionka pochwy i odbytu...
I teraz nie wiem czy mam robić jeszcze raz ten posiew,czy ten tylko z szyjki
wystarczy?W sumie z tego posiewu nie wykryto tej bakterii,czy zatem istnieje
mozliwość,że w szyjce jej nie było a w odbycie tak?