ollasja
28.07.09, 08:29
Jestem w pierwszej ciąży, w 19 tygodniu i wczoraj pierwszy raz
poczułam jak mój Mały rozbija się po brzuchu i to całkiem
solidnie.Wyczekany z niepokojem pierwszy kopniak! Nie jakies tam
nieokreslone przelewania, co do których nie byłam do końca pewna co
i jak, ale takie małe uderzenia, doskonale wyczuwalne przez skórę
brzucha.
No i faktycznie - jest w tym coś niesamowitego - wzruszyłam się
bardziej niż na USG! Chyba po raz pierwszy zaczęło do mnie docierać,
że tam w środku naprawdę ktoś mieszka... To rzeczywiście bardzo
pomaga przy wszystkich tych huśtawkach nastrojów i niepokojach.
Jak było u Was? Też tyle emocji? Pozdrawiam!