Dzięki, my zaczęlismy już w tym miesiącu, bo jestesmy niecierpliwi

(zwłaszcza ja,mąż podchodzi do sprawy spokojniej).
Dam znać, jakby co, ale jak już będę pewna, że wszystko jest ok (pierwszą
ciążę straciłam, więc teraz trochę się boję i nie chcę opowiadac za dużo,
żeby nie zapeszyć - może jestem przesądna

)
Pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.