mimunia_1986 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 12:48 Witam, ja mam termin na 19 czerwca 2010. Jest to moja pierwsza ciąża i trochę się boję. Póki co czuję się dość dobrze, nie wymiotuje tylko jak zaczynam być głodna to mnie mdli Jeśli chodzi o cerę, włosy i paznokcie nie zauważyłam póki co żadnej zmiany. Chciałabym rodzić w Szpitalu Matki Polki ale lekarz do którego teraz chodzę pracuje na Sterlinga w Rydygierze. Zapisałam się teraz na wizytę do pani doktor Kidawskiej-Lipeckiej ale ona podobno nie pracuje w żadnym szpitalu Mam dylemat bo chyba lepiej żeby prowadził ciąże lekarz który pracuje w szpitalu w którym chce rodzić?! A i mam takie pytanie czy można sobie wybrać rodzaj porodu tzn czy się chce rodzić naturalnie czy przez cesarskie cięcie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 13:40 na pewno lepiej prowadzic ciaze u lekarza kt pracuje w szpitalu gdzie chcesz rodzic i nie chodzi tylko o porod... Jesli cos sie dzieje dzwonisz i jedziesz ...zazwyczaj nie ma problemu z szybkim przyjeciem, badaniem etc raczej same plusy. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 14:02 myślę że w trakcie porodu ważniejsza jest położna niż lekarz więc lepiej zaprzyjaźnić się z jakąś która pracuje w szpitalu a lekarz na pewno na miejscu się znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 16:25 Hey ach to w Polsce jest polozna i lekarz? Tu w Stanach jest tylko lekarz ktory prowadzi ciaze i to on odbiera porod. Wiec chyba troche lepiej bo nie ma takiego mentliku. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 18:12 No tak kochana, u nas w Polsce jest położna która tak naprawdę zajmuje się całym porodem, a lekarz w sumie ciąże prowadzi. Kurcze dziewczyny tak sie zaczełam zastanawiać nad wiekiem mojego groszka. Jak robiłam 2 tyg temu USG wyszło mi że jestem w 8 tyg, natomiast biorąc pod uwagę ostatnią @ to powinnam wówczas być w 7 tyg, natomiast od momętu zapłodnienia to do tamtego czasu mineło 6 tyg. Troszkę to pokręcone ale jeżeli bym patrzyła na USG to powinno dojść do zapłodnienia tydzień przed @. No chyba że mój groszek tak duży jest, ale mam nadzieje że to nie świadczy o jakiś nieprawidłowościach. Powiedzcie co o tym sądzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 20:50 tak,to w glownej mierze polozna przyjmuje porod, ale przed porodem jest jeszcze 9 miesiecy kiedy roznie bywa....ja jestem w 10tc i alarm "szpitalowy" mialam juz 2 razy Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 18.11.09, 15:57 oczywiście że lekarz jest bardzo ważny, przykro mi że lądowałaś w szpitalu mimo tak niskiej ciąży, życzę obyś następnym razem trafiła już tylko w czerwcu na porodówkę, ja nie mam żadnych dolegliwości, mdłości i tym podobnych niespodzianek, cały czas mi się wydaje że na USG była nie moja fasolka tylko jakiś blef obym całą ciążę przeszła bezobjawowo. ps. nie mogę się już doczekać pierwszych ruchów żeby być już spokojną że coś się tam w środku dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 18.11.09, 18:55 Ja natomiast miałam straszne mdłości, drażniły mnie zapachy, tzn nadal drażnią ale przynajmnie od 2 dni mogę w miarę normalnie jeść, bo wcześniej to była porażka. Mam nadzieję że już nie wrócą. Magdolina30 masz rację ja też już bym chciała poczuć ruchy mojego groszka, to wspaniałe uczucie pomimo że pod koniec trochę bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed USG 20.11.09, 12:21 Witam Was kolejny raz. Wczoraj byłam na usg przezierności karku, słyszałam i widziałam serduszko, widziałam ruszającego się Brzdąca - wiercipięta z niego, że ho ho )). Razem ze mną był mój mąż i myślę, że dla niego to dopiero było przeżycie. Dziś zabrał zdjęcia usg do pracy, a niby z niego taki twardziel . No i usłyszał to na co bardzo liczył - najprawdopodobniej będziemy mieć SYNKA!!!!! Lekarz nie powiedział na 100%, ale tak nam zasugerował. Wiek ciąży 12t2d., a planowany termin porodu przesunął się z 3.06. na 1.06, czyli Dzień Dziecka. Będąc dzieckiem uważałam, że to niesprawiedliwe dla takich dzieci, bo dostają jeden prezent zamiast dwóch. Ciekawe co nasze dziecko będzie o tym myśleć. Pozdrawiam Wszystkie Przyszłe Mamusie i jeśli tylko możecie zabierajcie Tatusiów na usg, warto zobaczyć ich miny, gdy są wpatrzeni w ekran Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: USG 20.11.09, 14:14 Zastanawiam się po czym gin stwierdził że możliwe że będziecie mieli synka? Powiedz jeżeli wiesz, bo ja jestem bardzo bardzo ciekawa kto rośnie w moim brzuszku, a 27 wybieram się na USG. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: USG 20.11.09, 14:32 No cóż, lekarz pokazał nam "takie małe coś" ... i powiedział, że to mu wygląda na siusiaka paulinakacperek2006 napisała: > Zastanawiam się po czym gin stwierdził że możliwe że będziecie mieli synka? > Powiedz jeżeli wiesz, bo ja jestem bardzo bardzo ciekawa kto rośnie w moim > brzuszku, a 27 wybieram się na USG. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: USG 20.11.09, 16:11 hej anetkafed ja też wczoraj byłam na badaniach prenatalnych, badaniach przezierności karku taka jak ty obserwowałam serduszka moich bąbelków ale niestety na pytanie jaka to może być płeć dzieci lekarz nie odpowiedział stwierdził że jeszce nie można tego określicz w 100% szkoda bo chcialabym mieć synka nie mówie już o moim mężu... a jestem w 13tc1d najwazniejsze że dzieci zdrowe no i chyba nie będzie porodu w dzień dziecka tylko jeszcze w maju... trochę szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
szczebiota Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 16:03 Witam Was czerwcoweczki Fajnie, ze znalazlam to forum bo przynajmniej bede mogla pisac o tym co u normalnego osobnika ( nie bedacego w temacie) wywolaloby po jakims czasie odruchy wymiotne jakich to ja jeszcze nie mialam. Jestem w 8 tyg i termin mam na 28.06. Mam 34 lata i jest to moja pierwsza ciaza. Pozdrawiam i sciskam Was dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 16:16 hej no to wszystko przed toba mocno trzymam kciuki za twoje maleństwo no i zeby nie męczyło cię zabardzo tymi wymiotami ja moich mam dosyć oby już przeszły przesyłam uściski Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 18:53 Szczerze gratuluję. No to prawda że te wymioty to chyba jedyny feler całego cudu ciąży. Moje myślałam że już przeszły, a one poprostu przeniosły się na południowe mdłości. Dziewczyny kurczę powoli zaczynam się dołować z powodu mojego jedzenia, wędlina mi nie smakuje, na obiad sama nie wiem co bym zjadła (a tu synek 3 latka i mąż na obiad czekają). Dobrze że chociaż owoce jem (dodam że do tej pory za nimi nie przepadałam), mam nadzieję że to minie jak najszybciej. Buźka dla was i trzymajcie się, niedługo wchodzimy w 2 trymestr. Odpowiedz Link Zgłoś
33kasia33 [...] 20.11.09, 19:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 22:31 Ja kupiłam sobie jedną parę jeansów, ale jeszcze za duże są. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 21.11.09, 09:16 Spodnie ciążowe już sobie też kupiłam, są bardzo wygodne choć trochę jeszcze za duże i wreszcie mi nie wieje po plecach!!! pozdr Jeśli chcesz, żeby Twój suwaczek się odpalał musisz w sygnaturce wpisać adres w formie np. [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www..........itd. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 09:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: 33kasia33 proszę o zmniejszenie sygnaturki do 22.11.09, 22:36 przepisowych 4 linijek. Dziękuję za zrozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
gatta33 Re: " Czerwiec 2010" 21.11.09, 10:50 hej, Ale Nas już dużo Ja idę na genetyczne 30 listopada i nie mogę się doczekać. To jest niesamowite uczucie oglądać rosnące dziecko, SWOJE dziecko Tatuś też idzie, pewnie się obydwoje popłaczemy ze wzruszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
stefaninka Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 09:59 Ja na genetyczne ide 15 grudnia. 10 grudnia mam kolejną wizyte u lekarza. Powiem Wam szczerze, że przed wizytą czuję lęk, ale myślę pozytywnie. P.S Jak zrobić zeby mój suwak był widoczny tak jak u was? -- www.suwaczki.com/tickers/2nn33e3klmaa56d4.png Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 18:04 ja idę dopiero 9 grudnia na USG, miałam dwa tyg temu USG i powiedział że wszystko ok ale że fasolka jest za mała, może za 2,5 tygodnia dowiem się że jest ok... wszystko przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 20:50 Teraz to jestem mądra co do suwaczka bo dzięki naszej koleżance go mam. Więc jak wejdziesz na suwaczki i po wprowadzeniu wszystkich danych oraz załadowaniu ich, wklej do swojej sygnaturki w ustawieniach kod który wyświetlił się jako pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna " Czerwiec 2010" 22.11.09, 23:22 Hej, nie róbmy afery z powodu tych suwaczków. Przecież My tu wszystkie na tym forum " Czerwiec 2010" dopiero jesteśmy w pierwszym trymestrze i każda przeżywa swoje maleństwo na swój sposób. Suwaczki są fajne, bo jak się czyta post nie trzeba zadawać zbędnych pytań o maleństwo. Ja jestem przeszczęśliwa bo jutro wchodzę w 9 tydz. z moimi groszkami. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 23:32 Przecież nie każę usuwać JEdynie zwracam uwagę,aby tutaj na forum nie testować tylko na forum do tego przeznaczonego,bo po to jest utworzone z ta myślą właśnie. A i ilość suwaczków 2,3 i więcej tym samym powoduje,że robi sie tego na pół strony i dlatego admini wprowadzili te 4 linijki. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna " Czerwiec 2010" 23.11.09, 08:49 W takim razie bardzo dziękujemy Wszystkie za reprymendę...w dalszym uczestnictwie na tym forum prosimy o udzielanie się w tematyce. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 09:50 To jakaś PARANOJA przecież to nasze forum, my dzielimy się tutaj naszymi smutkami i radościami, a jedną z nich jest radość posiadania suwaczka. Trochę zrozumienia dla kobiet które teraz mają prawie jeden cel w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 12:31 paulinakacperek2006 napisała: > To jakaś PARANOJA przecież to nasze forum, my dzielimy się tutaj naszymi smutkami i radościami, a jedną z nich jest radość posiadania suwaczka. Trochę zrozumienia dla kobiet które teraz mają prawie jeden cel w życiu. Ale to nie jest Wasze forum tylko publiczne to raz. A dwa nie każę Wam USUWAĆ suwaczków,a jedynie ZMNIEJSZYĆ ich rozmiary. To nie moje wytyczne lecz administracji portalu edziecko i regulaminu Czy wyraziłam się stosunkowo jasno!!!! I ja piszę jak najbardziej na temat jak sugerowała poprzedniczka nieco poniżej. Wątek nie jest Waszą własnością I ja również proszę o zrozumienie dla mnie za co będę wdzięczna)) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 12:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 12:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed [...] 22.11.09, 22:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed [...] 22.11.09, 22:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej anielci! 22.11.09, 22:32 forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html od tego jest "Forum testowe" Tego typu wątki będą usuwane!! Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej ani 23.11.09, 13:01 Hej Dziewczynki pomóżcie mi z tym suwakiem, bo też miałam wielką chęć na suwaczek, wczoraj mój mąż próbował mi pomóc, ale nic nie wyszło, a skąd ja miałam wiedzieć, że jest jakieś forum testowe??? Ja tylko do tego należę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej ani 23.11.09, 13:08 anetkafed napisała: > Hej Dziewczynki > a skąd ja miałam wiedzieć, że jest jakieś forum testowe??? Ja tylko do tego należę. > Pozdrawiam Link i prośba jest przyszpilony na górze forum jak byk. Jak również podałam go Tobie linka poniżej,abyś sobie tam poćwiczyła forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 13:01 Jak również prosiłam o nie testowanie tu na forum suwaczków Nawet wątek jest przyszpilony na górze. Po to jest właśnie zrobione forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowka2010 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 14:04 jeju nie zagladałam na forum chwilke a tu takie wrzaski o zwykle suwaczki tez mialam problem z suwaczkami nie mialam tego opisu pod spodem co sie z dzieckiem w danym tygodniu dzieje ale wkoncu jakos metoda prob i bledow ustawilam i wszystko gra nie kluccie sie tak bo to ma byc przyjemne forum nas czerwcowek a nie zeby wszyscy entuzjazmowali sie naszymi babskimi porachunkami Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowka2010 Re: który to trymestr 23.11.09, 14:08 mam takie pytanie od którego tygodnia tzn po skończeniu którego tygodnia zaczyna sie 2 trymestr bo ile watków i wypowiedzi tyle zdań jedni mówia ze po skończeniu 12tyg a inni ze po 15tyg to wkońcu jak to jest niby najwieksze zagrozenie jest do 15 a pierwszy trymestr słynie własnie z tego najwiekszego zagrozenia poronieniem to skad sie wziol ten 12 tydzien moze ktos zna odpowiedz na to pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: który to trymestr 23.11.09, 14:33 trymestr - czyli jak nazwa wskazuje - trzy miesiące ciąża trwa dziewięć miesięcy i dzieli się na trzy trymestry - czyli po trzy miesiące. po 12 tc zaczyna się drugi trymestr. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 [...] 23.11.09, 15:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 16:33 przepisowych 4 lijijek. Dziękuję z zrozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 16:35 malgosiek2 napisała: > przepisowych 4 lijijek. > Dziękuję z zrozumienie Oczywiście miało być linijek. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 19:28 Ej, daj już nam spokój z Tymi Twoimi uwagami, jeśli jesteś z polecenia administratora to się nie ukrywaj pod jakąś malgosiek2, tylko przedstaw się normalnie - a jeśli chcesz pogadać o swojej ciąży to napisz coś wreszcie, zamiast nas tu pouczać, bo my się chyba świetnie dogadywałyśmy - zanim tu wskoczyłaś. Jesteś "Czerwcówka" czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowka2010 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 19:45 jajoanna popieram cie skoro tak nie wolno jak ona mówi to by to nie działało a jesli dziala to znaczy ze nie ma problemu moze ona chce z nami popisac tylko nie ma o czym i pisze ciagle jedno i to samo albo jej sie komputer zawiesil trzeba zalozyc post precz malgosiek2 jest ktos ZA Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Jaajoanna ja jestem moderatorem na forum 23.11.09, 19:46 Słonko...... "W oczekiwaniu","Ciąża i poród","Szpitale"))) Działam w porozumieniu z adminami portalu-oni mnie wybrali i zaakceptowali do tej funkcji. Wyjaśnienie pojęcia moderator Moderator – osoba oceniająca komentarze, a ogólnie wprowadzane treści na stronie WWW, kanale IRC, liście dyskusyjnej lub na forum i zazwyczaj posiadająca dostęp do narzędzi technicznych zarządzania treścią na poziomie wyższym niż zwykli uczestnicy (jak np. trwałe usuwanie) oraz kontami uczestników (jak np. blokowanie i/lub usuwanie kont). Celem moderacji jest zapobieganie trollowaniu, nadużyciu systemu komentarzy i zapewnieniu, że wpisy nie będą powodować kłótni. Moderatorzy dbają o przestrzegania zasad netykiety, a czasami również o czystość języka polskiego używanego w dyskusji poprzez zwracanie uwagi lub poprawianie błędów ortograficznych. Moderowanie może być wykonywane w trybie prewencyjnym – publikacja treści zależy wtedy od moderatora, lub w trybie nieprewencyjnym. Moderator a administrator Ogólnie pojęta administracja różnych internetowych kanałów jest wykonywana przez administratorów zajmujących się stroną techniczną oraz moderatorów, ale zazwyczaj są to różne osoby. W Wikipedii administratorzy zazwyczaj wybierani spośród społeczności faktycznie pełnią role moderatorów. Czasami jak widać niezbyt wdzięcznej W ciąży nie jestem,ale mogę Wam co nieco podpowiadać-mam dwóch synów. Zdjęcia są w sygnaturce Na Was li tylko nie naskoczyłam,bo w wielu wątkach proszę o te nieszczęsne sygnaturki czy inne rzeczy. Taka moja rola akurat. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do!!!! 23.11.09, 22:04 Normalnie parodia tu sie robi !!!!! POLICJA SOWACZKOWA sie znalazla Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna " Czerwiec 2010" 23.11.09, 20:08 Dobra Kochane z innej beczki. Czy któraś z Was chodzi już na jakieś ćwiczenia typu np. jogę? Ja chodzę na basen. Lekarz powiedział, że nie widzi przeciwwskazań, ale nie wszystkie moje psiapsióły to aprobują. Co Wy o tym sądzicie? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 21:46 Basen - jak najbardziej wskazany, sama zaczęłabym chodzić gdybym tylko miała możliwość, ale może od grudnia lub po nowym roku już będę mogła. Super naprawdę cię popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:02 Po pierwsze: Nie bylam w temacie i nie wiedzialam ze zakazane jest miec wiecej niz 1 suwaczek i jak Ci to odpowiada to usune bez problemu. A po drugie: To ze nie wiedzialam iz nie mieszcze sie w przepisach nie daje ci prawa do usowania moich komentarzy chyba co nie !!!! Usun sobie ten sowaczek a komentarzami chyba nie lame "przepisow" Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:08 Oh wiesz jeszcze zapomnialam ci dodac ze jak wklejasz w ustawieniach linki do sowaczkow to sa tam "przepisowe" 4 linijki jakbys chciala zauwazyc Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:20 Ta cała Pani administrator, czy jak ona siebie tam nazywa, jest po prostu osobą która się bardzo nudzi i ciekawią ją nasze odczucia czyli kobitek które spodziewają się maleństw. Niech sobie czyta ale nie komentuje i nie włącza się do dyskusji, gdyż tak jak sama przyznała nie jest w ciąży, ale za to ma 2 synków (super) - ale zapraszamy na fora odpowiednie dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:42 Po pierwsze mniej nerowo kobiety,bo aż jad się z Was leje Polecam na ochłodę wypicie herbaty z melisy na ukojenie zszarganych moją osobą nerwów Po drugie mam co robić i mnie się nie nudzi-zaręczam Wam. Po trzecie na forum "CiP"również jest przyszpilony watek o suwaczkaxh-sygnaturkach i jakoś forumki z Cip ni robią "afery"z tytułu prośby o suwaczki-sygnaturki. Z forum Cip Przypominam i proszę o dostosowanie swoich suwaczków-sygnaturek do prawidłowego rozmiaru. Czyli Sygnaturka NIE powinna mieć więcej niż 4 LINIJKI tekstu. Wiec tym samym podwójne suwaczki czy duże są do poprawienia/zmniejszenia lub wstawienia innych. Link- tu o sygnaturkach forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html Link o netykiecie forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html Link o regulaminie forum gazety forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html A po zapoznaniu się z powyższymi treściami zwracam się z prośbą i proszę o dostosowanie się do tego. Mniej emocjonalnie proszę podchodzić do suwaczków-sygnaturek-nie są pępkiem świata Z przyczyn "zawodowych"jak moderowanie nie mogę,nie zaglądać do "waszego"wątku. Za co serdecznie przepraszam) Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Jeszcze jedno... 23.11.09, 22:48 zakładając konto na portalu edziecko jednocześnie musiałyście zaakceptować regulamin portalu. Wiec tym samym proszę również o jego przestrzeganie,a problemów i nerwów będzie conajmniej o połowę mniej. Czy to takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Jeszcze jedno... 23.11.09, 23:45 Jeśli macie zastrzeżenia do do sposobu moderowania przez moją osobę proszę napisać o tym tutaj. forum.gazeta.pl/forum/f,654,O_moderacji.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Koniec !!! 24.11.09, 08:25 Dziewczyny, błagam koniec z tymi przepychankami z Moderatorem. Jeśli nadal tak będzie możemy przenieść całe to forum na inny portal. Nikt nas tu nie trzyma, prawda? Przecież nie będziemy zaszczute z powodu jednej dodatkowej linijki. Już nie poruszajmy tego tematu, bo to jest śmieszne i niepotrzebne. Nie prowokujmy już Pani Moderator, żeby nie wtrącała się nam do tego forum. Każda po jednym suwaczku i już! A jak nie - spadamy! Pozdr - aż mi ciśnienie skoczyło od tych postów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:38 Hejka laski nie było mnie tu cały dzień wpadam i co widzę że moje dziewczynki nieźle wku.... niezłe tornado przeszło przez nasz wątek a w grumnie rzeczy przez taki bzdurny powód widać,że "komuś" strasznie się nudziło i musiał się wtrącić (pisząc to miałam mocniejsze słowo na mysli) ale laski nie przejmujcie sie jestem zdania że jak ktoś nadepnie ciężarnej na odcisk to juz ma przekichane poprostu rzucam na niego zły urok więc wrogowie ciężarnych strzeżcie się .... A my laseczki śpijmy spokojnie jutro będzie lepiej i dzieci spokojniejsze będą Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:39 O jejku jejku oby mnie nie skasowali Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Ania1980-2 23.11.09, 23:17 Ah boj sie hahaha dzieki Bogu nie masz suwaczka haha ale napewno zaraz wynajdzie cos innego! Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: Ania1980-2 23.11.09, 23:31 Spoko suwaczek miłam ale jestem baardzo leniwa i niechce mi sie za karzdym razem go wklejać choć niepowiem to jest bardzo przyjemna sprawa a tak poza tym olać te wszystkie spory trzeba mysleć o dzidziach a nie o bzdurach ja właśnie pomysle o dzidziach i idę spać wszystkim zyczę słodkich snów paaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 malgosiek 23.11.09, 23:12 Skoro mieszcze sie w "przepisach" I nie bylam w temacie a moje komentarze zostaly bezczelnie usuniete to moze wstawilabys je spowrotem... Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 09:14 Dziewczyny a powiedzcie mi jak sypiacie w pierwszej ciąży to ja wogóle nie sypiałam (prawie) budziłam się o 2 w nocy i kombinowałam co zrobić. teraz jest trochę inaczej to dopiero 13 tydzień ale jest w miarę oki śpię ale śnią mi sie takie przeróżne koszmary no porażka (chociaz na noc grzecznie wypijam kubek ciepłego mleka) w karzdym razie moje skarbusię powiedzmy że daja mi spać a jak u was ze snem? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowka2010 Re: ania1980-2 24.11.09, 10:46 ania piszesz ze nie chce ci sie za kazdym razem wklejac suwaczka ja wczesniej tez tak wklejalam ale w ustawieniach jest taka opcja ze zawsze jak sie zalogujesz i cos piszesz to suwaczek automatycznie ci sie pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowka2010 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 10:52 u mnie ze snem na poczatku bylo super moglam spac cala dobe choc meczylo mnie to strasznie bo nigdzie wyjsc nic zrobic tylko ciagle bylam zaspana a teraz zdarza mi sie czesto w nocy od 3 do 5,6 nie spac wogule tylko sie krece na łuzku a sny czasem tez miewam koszmarne nieraz tak realne ze boje sie nawet wyjsc do lazienki bo wydaje mi sie ze za drzwiami spotkam to co akurat mi sie przysnilo wracajac jeszcze do spania to slszalam od róznych znajomych ze czym dłuzej sie jest w ciazy tym bardziej nie mozna spac pod koniec to praktycznie wogole a tu pasowalo by nadrobic bo jak urodzimy to nam maluchy nie dadza spac Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 11:34 Witam, mi już odechciało się suwaczka.Nie wszyscy są obeznani tak w "komputerach i internecie", że im zawsze wszystko od razu wychodzi. Ale kończę ten temat i proszę SZANOWNĄ PANIĄ MODERATOR by juz nie komentowała mojej wypowiedzi. Ja śpię super, a nawet za dużo niż super. Do tej pory kładłam się spać o 21 oczy same mi się już zamykały, a wstawałam o 9 - 10 lub później ) no i oczywiście obowiązkowa popołudniowa drzemka ). Teraz odzyskuję siły - zazwyczaj wytrzymam do 23 ( dzięki temu znów zaczęłam oglądać filmy do końca ), a rano budzę się taka głodna, że muszę wstać zjeść i dopiero wtedy mogę sobie jeszcze poleżeć. A jeśli chodzi o podział ciąży na trymestry: mój lekarz uważa, że II trymestr zaczyna się od początku 14t.c., gdyż wtedy to dziecko ma 3 miesiące. Ale czy to ważne, najważniejsze że czujemy się dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 12:32 Dziewczynki powiem wam że jak byłam w ciąży z moim pierwszym synkiem spałam jak suseł, dopiero pod koniec ciąży miałam z tym problem. Natomiast teraz zasypiam fajnie szybciutko, ale w ciągu nocy oprócz tego że synek co jakiś czas chce piciu i muszę wstać, to budzą mnie moje potrzeby fizjologiczne, często wstaję do łazienki, kręcę się na tym łóżku ale ogólnie nockę przesypiam. Ale powiem wam że chyba mi mdłości przeszły - haha (obym nie zapeszyła). Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 18:05 A wiecie dziewczyny, że ja w tej ciąży nie miałam jakoś "początkowego etapu susła" jakoś nie wiem jak to się stało albo nie mialam na to czasu (czyli na spanie ) bo szłam na noc do pracy albo poprostu byłam w pracy (mam system 12-to godzinny obecnie na błogim l-4 pamiętam,że w poprzedniej ciąży to żeczywiście byłam nieprzytomna ale teraz mnie to omineło może przez te moje bliźniaki?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 22:34 Moje bliźniaki potrzebują mega dawki snu!Chodzę jak śnięta ryba! Czasem w ciągu dnia pozwalam sobie nawet na dwie drzemki. W nocy jest ok - chyba, że mnie jakiś zły sen dopadnie, albo moja kotka, którą z uporem maniaka oduczamy spania w łóżku. A jeśli chodzi o zachcianki - to chyba się zaczęło - np. na lody truskawkowe, za którymi normalnie nie przepadam. Apetyt mi bardzo dopisuje. Ale jestem rozsądna! Owoce także suszone zamiast słodyczy, warzywa, soczki, białko, ale brzusio i tak rośnie i niech sobie rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 09:59 A ja też już zaczynam mieć zachcianki po pierwsze najważniejsze ogórki kiszone albo konserwowe chociaż kanapeczki z dżemikiem też sobie nie odmawiam całe szczęście nie przybieram na wadze w jakimś zastraszającym tempie czasem nawet spadam z wagi ale bliźniaki rosną idę dziś na wizytę i cały czas zachodze w głowę kogo tam mam ....bo chcielibyśmy synka a to dopiero 14 tc zapytam dzisiaj może się czegos dowiem a ty jak tam jaajoanna chciałabys wiedzieć jakiej płci są twoje szkraby?? A ze snem szału nie ma chyba podadzą sie do siostry która sen traktuje jak zło konieczne Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-kredka Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 18:08 Gdzieś czytałam, ze mleko nie do końca jest rozsądne na noc, nie wiem na ile to prawda. Ja spię dobrze, wstawać mi sie nie chce. Pamiętam, ze w pierwszej ciązy padałam na twarz wczesnym wieczorem, a teraz zupełnie nie. I czasem gdy wybudzi mnie w nocy córka nie mogę zasnąć, wstaję i oglądam filmy albo czytam ksiazki, jakoś sobie radzę Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 16:34 dziewczyny mam pytanie, co się stanie gdy przekroczę 182 dni zwolnieni, czy mogę ponieść jakąś sankcje karną z ZUSu, czy nie patrzą na to zbytnio przy zwolnieniach ciążowych???? Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 21:26 Ja rozmawiałam ze swoim gin i powiedział że od tego roku nie ma określonej liczby dni które kobieta w ciąży może wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 22:34 Dziewczyny, a jak to jest z tym zaświadczeniem do becikowego? Nie wiem jak interpretować te nowe przepisy o obowiązkowej opiece medycznej już od 10 tyg ciąży. Czy mam poprosić swojego gin o taki świstek już teraz, czy może mi on to wystawić zbiorczo pod koniec ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 22:49 Zajrzyj na forum "Prawo i pieniądze" Tam jest naprawdę kopalnia wiedzy w tym zakresie. forum.gazeta.pl/forum/f,584,Prawo_i_pieniadze.html Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 becikowe 25.11.09, 23:06 oto kila info ze wzorem wnioski www.mpips.gov.pl/index.php?gid=339&news_id=1587 Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: becikowe 26.11.09, 09:51 Dzięki za info, ale zapisy kodeksu to dla mnie jakaś czarna magia. Najlepiej jak zapytam się jeszcze na 100% w mojej przychodni gin. Niektóre na forum mówią, że potrzebny będzie formularz z urzędu gminy, czy to to samo, co wzór zaświadczenia lekarskiego na stronie M. Pracy i Polityki Społecznej? Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-kredka suwaczki, usg, inne... 24.11.09, 18:06 Hej oj, nie było mnie chwilę, a tu widzę nerwy... Dziewczyny, zasady sa jasne, gdyby każdy miał kilka suwaczków nie byłoby widać prawie żadnej treści tylko same suwaki. A moderatora szanujmy, nie ma co się obruszać Z innej beczki - byłam na USG, przeziernośc w porządku, wszystko inne również, fantastyczny widok. Az mi się buzia do teraz śmeije na samo wspomnienie!!!! A jak samopoczucie? Ja mdłości nie mam i nie miałam, ale tyj które na nie narzekają chyba już neidługo się skończą. Jesli chodzi o ćwiczenia chciałam się zapisac na jogę dla kobiet w ciąży, zajęcia od II trymestru, ale chyba ktoś planując godziny nie założył, ze kobiety pracujące również są w ciązy. Więc niestety poprzestanę na klasycznym stretchingu i pilatesie. Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: suwaczki, usg, inne... 25.11.09, 20:27 A my jesteśmy już po trzeciej wizycie i kolejnym USG wszystko ok lekarz powiedział,że dzidzia rosnie jak na drożdżach kolejna wizyta dopiero 21 grudnia, a ja najchętniej biegałabym na nie co tydzień w domu mamy 20 miesięcznego synka i czasami tak mi daje popalić,że zapominam się że w brzuszku rośnie druga dzidzia... dlatego jak przychodzi termin wizyty i te kilka minut kiedy widzę maleństwo na monitorze USG,to dopiero wtedy tak naprawdę dociera do mnie że już niedługo znów będę mamusią ze spaniem różnie bywa bo ja spałabym ile się da,ale synek ząbkuje i często budzi się w nocy dlatego później w dzień chodzę taka niedospana i tylko czekam na popołudniowe drzemki z Hubercikiem, wtedy ciutkę nadrabiam nocne pobudki. Ale to i tak nic w porównaniu z pierwszą ciążą,wtedy spałam jak suseł i czasami wstawałam dopiero koło południa,to były czasy Odpowiedz Link Zgłoś
aduska80 Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:24 witam was dziewczyny ja też mam termin na czerwiec.Do tej pory było ciężko ale mam nadzieję,że już teraz mogę do was dołączyć.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:56 Witamy w Czerwcówkach!I od razu ostrzegam Cię przed tak rozwiniętymi suwaczkami, bo zaraz tu znowu będziemy miały III wojnę światową z Moderatorem! A chyba żadna z nas nie chce przez to drugi raz przechodzić.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
patite dziewczyny - link 26.11.09, 10:59 chyba nie wszystkie jeszcze trafiłyście na nasze forum dla czerwcówek? Podaję linka forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:59 Witamy wśród Czerwcówek! I od razu Cię ostrzegam przed użyciem dwóch suwaczków, bo znowu będzie III wojna światowa z Moderatorem, a my już chyba nie chcemy przez to już przechodzić! Zob. wcześniejsze posty. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 11:07 O przepraszam za powtórkę, coś mi się komp wiesza! Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed zwolnienie 26.11.09, 11:26 Witam, od tego roku kobieta w ciąży może być na zwolnieniu 270 dni( czyli pełne 9 miesięcy), a oczywiście żadna z nas nie wie o swojej ciązy od 1 tygodnia, więć nie ma się co martwić, że przekroczymy "podarowany" nam limit. Ja na zwolnieniu jestem od 5 tygodnia, od dnia kiedy się dowiedziałam. Wyskoczyłam z pracy na chwilę do lekarza, a po godzinie wróciłam z l4 na miesiąc. Jakie było zaskoczenie w pracy, sama jeszcze byłam w szoku no i tak jestem na zwolnieniu już pełne 2 miesiące. A ponieważ pracuję w warunkach szkodliwych to nie zapowiada się abym wróciła do pracy przed porodem, o macierzyńskim już nie wspominam. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: zwolnienie 26.11.09, 12:16 Czyli wiadomości mojego gina się potwierdziły, natomiast jeżeli chodzi o becikowe to dziewczynki słuchajcie. Koleżanka moja ma termin teraz na końcówkę listopada i zaświadczenie wzięła od lekarza dopiero teraz, a jak jest w tym roku z tymi formularzami to bladego pojęcia nie mam. Jak ja urodziłam synka 3 lata temu to poszłam z mężem do opieki społecznej (bo tam się to załatwiało) i napisałam to co pani nam podyktowała, ale teraz widzę że to chyba inaczej troszkę wygląda. Będę martwi się o to później. A tera żyję tym że jutro zobaczę moje maleństwo na monitorze. A w ogóle to muszę się wam pochwalic że mój synek Kacperek ma dzisiaj pasowanie na przedszkolaka, więc poważna impreza mnie czeka. Buźka dla was. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: zwolnienie 26.11.09, 12:51 Dzwoniłam do mojej kliniki gin. i tam bez problemu wystawią mi takie zaświadczenie do becikowego na odpowiednim druku, z potwierdzeniem, że ciąża jest prowadzona od 7 tyg u nich pod stałym nadzorem. W moim przypadku to aż 2 tyś - wiec się trochę zdenerwowałam całą tą durną papierologią a mam parę niemiłych doświadczeń już za sobą z różnymi urzędami. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: zwolnienie 26.11.09, 12:57 jeśli koleżanka ma termin na koniec listopada, to nie ma obowiązku przedstawiać zaświadczenia od lekarza. według przepisu tylko te kobiety, które po 1. listopada były przed lub w 10. tyg. ciąży - czyli np. my. ale z drugiej strony jak się słyszy, co wyprawiają urzędnicy... to może lepiej takie zaświadczenie mieć. tylko lekarze nie mają obowiązku go wystawić. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: zwolnienie 26.11.09, 18:22 No tak ale słyszałam że ministerstwo interpretuje przepisy o zaświadczeniu po swojemu a Panie w urzędach PS po swojemu i lepiej żeby zgłaszający się po becikowe mieli takie zaswiadczenie, chodziło tu głównie o rodziców którzy doczekali się potomka przed 1 listopada a przyszli po wypłatę już po wprowadzeniu ustawy Polskie Kuriozum całe szczęście że ja chodzę do gin od 5-go tygodnia i mam ten problem z głowy bo też będą 2 tys Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 ??? 30.11.09, 21:06 Dziewczyny co tak cicho na tym Naszym wątku? nikt nic nie pisze? jak tam Wasze wizyty i Usg? jak Wasze dolegliwości i samopoczucie? ja już cieszyłam się,że wszystkie dolegliwości minęły i przez kilka dni czułam się super, a teraz mdłości wróciły ze zdwojoną siłą Synek Hubercik 01.03.2008r Nasz drugi skarb Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 Re: ??? 30.11.09, 21:42 Samopoczucie okropne to przez te mdłości i wymioty od rana do rana. To już 14 tydzień i końca nie widać. W środe ide do lekarza niech mi coś przepisze bo zwarjuje. Brzuch mi wysadziło i już zaczynam wyglądać na ciężarówe. Powiedzieliśmy córce, że będzie miała rodzeństwo i bardzo się ucieszyła teraz głaszcze mnie po brzuchu i zaczyną z dzidzią rozmawiać. To jest takie słodziutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: ??? 30.11.09, 21:55 A mi nadal - odpukać - super! Żadnych objawów, choć brzusio już lekko widoczny i piersi wielkie, ciężkie i drażliwe. Mam nadzieję, że już nic mnie nie dopadnie, chyba, że atak szału na mojego męża Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: ??? 01.12.09, 02:03 Tym razem witam ja Termin na 18 czerwca wg om, a wg usg na 21 Jestem dopiero po pierwszym usg (widziałam serducho) a następne mam za 11 dni. Całe szczęście że u mnie w ciąży istnieje coś takiego jak bezsenność, dałam więc radę przeczytać cały temat czerwcowy Pozdrawiam wszystkie "cierpiące" matki (wiem co czujecie, ja mam mdłości też 24 na dobę i nic nie pomaga) Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: czerwcówka2010 01.12.09, 09:29 to ja poprostu zaczełam kombinowac i usunełam sobie konto... ale za to teraz mam bardziej uniwersalną nazwe Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: ??? 30.11.09, 22:36 cicho, bo jesteśmy tu: forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 popłakałam się na usg 01.12.09, 15:32 byłam wczoraj na usg. Widziałam moje kochane słoneczko. Niewielkie bo 4,5 cm ale najkochańsze na świecie. Moja mama mówi na niego chomiczek bo na usg tak wyglada jak chomiczek Serduszko bije sobie swoim rytmem i tak już pozostanie. Powiem wam, że jakoś nie dociera to mnie za bardzo, że to dziecko jest moje. Tzn ciesze sie i doczekać na niunię nie mogę ale nie uświadamiam sobie, że noszę takie maleństwo pod swoim serduszkiem. Mam wrażenie, że to wszystko przydarzyło się innej kobiecie. Nie mam mdłości, nic mi nie dolega. Tylko w ubrania powoli zaczynam sie nie mieścić I to jest jedyny objaw mojej ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: popłakałam się na usg 01.12.09, 21:36 do mnie na usg jakos też nie docierało, że to co na monitorze to we mnie sie dzieje a najbardziej to że mam dwa serca w sobie, to takie dziwne Jesteśmy cyborgami drogie panie Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaksia1 Re: popłakałam się na usg 02.12.09, 09:28 witam, z wielką przyjemnością postanowiłam do Was dołączyć. jestem w 14 tygodniu, termin 6 czerwca 2010, to moje trzecie dzieciątko, myślę,że synek -mieszko, mam już maksia i miłosza. pozdrawiam Was serdecznie. aaaaa jestem z poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry mamamaksia1 02.12.09, 09:51 witamy cie droga kolezanko wsród nas czerwcówek Odpowiedz Link Zgłoś
imala12 kręgosłup 02.12.09, 12:11 witam, powiedzcie, czy Was tez boli kręgosłup? ostatnio strasznie sie czuje, może przez to że mam prace przy komputerze... Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: kręgosłup 02.12.09, 12:20 mnie bolał na poczatku tak miedzy 5a8tyg tylko ze ja mialam prace stojaca cale 8godz na nogach tak 4godz to spoko a potem koszmar teraz jest ok tylko ze jestem na zwolnieniu ale moze masz malo ruchu i dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
imala12 Re: kręgosłup 02.12.09, 13:02 dziękuje za odpowiedź, jestem w 11 tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: kręgosłup 02.12.09, 13:48 co 2 godzinki rób sobie krótka przerwę - wstań, rozprostuj nogi... ja też pracuję przy komputerze Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed praca przy komputerze 02.12.09, 14:26 czytałam na jakieś stronce, że w ciązy kobieta może pracować przy komputerze tylko 4 goziny dziennie i to jest ustawowo zapisane, niestety nie wiem w jakiej ustawie Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 21:38 znalazłam w necie. art. 176 Kodeksu pracy, faktycznie nie można dłużej niz cztery godz. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:13 Witam was moje drogie. Dawno mnie tu nie było, bo miałam przeprowadzkę i trochę mało czasu. Powiem szczerze że jestem na zwolnieniu a kręgosłup boli mnie czasem jak cholera. W piątek byłam na drugim USG i widziałam moją kruszynę która już rączki i nóżki ma. Rączką sobie tak machał - słodkie to było. Dzisiaj byłam na wizycie u gina i wszystko jest ok - badania super. A mdłości? W sumie minęły ale czasem jak mnie dopadnie to koniec, a kiedy całkiem przejdzie. A do tego wszystkiego mój synek się przeziębił i do przedszkola nie chodzi więc nici z odpoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:26 tak właściwie, to nie wiadomo, czemu te 4 godziny. stary przepis komputery obecnie nie są już tak szkodliwe, zwłaszcza nowe, płaskie monitory - emitują dużo mniej promieniowania. ja bardzo dużo czasu spędzam przy komputerze - w pracy - nawet jak nic nie robię, to i tak komputer siłą rzeczy stoi przede mną na biurku. w domu - laptop moja siostra całą ostatnią ciążę przepracowała przy komputerze (inaczej nie może pracować) - dzidziuś urodził się duży, zdrowy i śliczny Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:31 Generalnie to chyba chodzi o to, że nie może siedzieć tak długo w jednej pozycji ciężarówka i, że oczy bolą od gapienia się w ekran. Ja na przykład jestem alergikiem i często jak siedzę bardzo długo przed monitorem to na drugi dzień nie mogę otworzyć oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: praca przy komputerze 02.12.09, 23:23 też myślę, że chodzi o długie siedzenie. w pracy przy komputerze - bez względu na stan, ciąża czy nie - wskazane są przerwy, co 2 godziny jakieś 15 minut - żeby rozprostować plecy, nogi i dać odpocząć oczom. powinno się mieć jakiś ładny widok za oknem, bo zieleń uspokaja Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 23:32 tylko nie mów tego w pracy bo postawią Ci przed oczami dużą zieloną kartkę i sie każą uspokajać Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 Re: praca przy komputerze 04.12.09, 14:19 rzeczywiście tak jest. W Kodeksie Pracy jesli dobrze sobie przypominam. jeśli pracodawca nie może Ci po 4 godzinach zapewnić innego stanowiska pracy jak tylko przy komputerze, to powinien Cię zwolnić do domu płacąc całą pensję. U mnie w firmie tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: praca przy komputerze 04.12.09, 15:22 mnie narazie lekarz nic nie mówi o usg mialam 3razy w 8 tyg ale wtedy bylo to krwawienie i w szpitalu co dzien mnie badali ale wydaje mi sie ze teraz powinien mi zrobic kontrolne w poniedzialek ide na wizyte to moze cos powie Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 Re: popłakałam się na usg 04.12.09, 14:18 itamy Cieszę się, że do nas dołączasz. Choć za wcześnie u mnie, żeby na usg określić czy syn czy córka to mam przeczucie, że chłopak będzie Julek Jerzy Chciałam dziewczynkę jak chyba większość kobiet... Nie mam mdłości, bardzo dobrze się czuję, jak nie w ciąży i wszyscy mi mówią, że to chłopaczek będzie. A wezme co Pan Bóg nam ześle A potem biorę się za robienie dziewczynki <a href="http://www.naobcasach.pl" title="Suwaczki"><img src="http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.6116.jpg" alt="" border="0"></a> Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: popłakałam się na usg 04.12.09, 19:30 Wiesz ja w pierwszej ciąży czułam sie w sumie można powiedziec znakomicie z wyjątkiem lekkich delikatniuchnych mdłości i urodziłam wspaniałego synka. Naprawdę nie ma reguły która oznaczałaby płec dziecka. Moja mama opowiadała mi że każdą ciąże przechodziła inaczej a urodziła mnie i moją siostrę. Ja teraz chyba czuję się podobnie i na to samo mam ochote co w pierwszej ciąży, pomijając te straszne mdłości i wymioty których wcześniej nie było i strasznie jestem ciekawa co moja kruszynka ma między nóżkami. Okaże sie za m-c bo wtedy mam zamiar udac sie na USG 3-D, a właśnie może któraś wie gdzie w Wawie dobrze robią takie badanie i stosunkowo niedrogo. - Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: 04.12.09, 21:48 A ja 21 mam kolejna wizytę i tak się zastanawiam czy wtedy będzie już można cos zobaczyć,tzn płeć dzidziusia Dziewczyny wiem,że to raczej nie możliwe,ale czasami wydaje mi się jakbym czuła maleńkie ruchy w brzuszku i to takie inne niż praca jelit ma któras z Was podobnie? w pierwszej ciąży ruchy poczułam w 6 miesiacu... Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 Re: 05.12.09, 01:11 Też się ostatnio zastanawiałam nad smyraniem w brzuchu. Czy to dzidzia czy jelita. To smyranie czuje w tym samym miejscu. W sobote kończe 14 tydzień więc może to to. W pierwszej ciązy ruchy poczułam też ok 6 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 14:28 Witam, ja już kilka razy czułam coś, czego z pewnością nie było wcześniej. I choś to moja pierwsza ciąża i nie mogę niczego porównać to wydaje mi się, że to właśnie TE "motylki w brzuszku", są takie delikatne, ale jak wieczorem się położę to czuję jak Maluszek daje znać, że tam jest. A wczoraj wieczorem to odzywał się kilka razy. To 15.5 tyg. Zasięgnęłam opinii mojej koleżanki, mamy dwójki małych dzieci, i ona stwierdziła, że to jest to co myślę. Ona będąc w drugiej ciąży (z synkiem) czuła ruchy od 13-14 tyg, taki był z niego wiercipięta. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 17:34 kiedys wieczorem polozylam sobie reke na brzuchu i czulam w srodku takie dziwne ruchy nie wiem czy to dziecko czy praca jelit niby wszyscy mi mowia ze na dziecko jeszcze za wczesnie ale mi sie wydaje ze to bylo ono mysle tez ze matka poprostu to wie czy to dziecko czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 22:47 Ja w pierwszej ciąży ruchy synka poczułam w 17 tyg i to wcale nie takie lekkie, pierwszy to był prawdziwy kopniak. Natomiast teraz czuję co jakiś czas delikatne ruchy albo jeden ruch, ale nie wiem czy to jelita czy skarbek. To moje drugie dziecko a wcale nie jestem mądrzejsza, wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie, a nawet jestem o tym przekonana. Odpowiedz Link Zgłoś
patite Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 22:59 mi też się wydaje, że młode próbuje nawiązać nieśmiały kontakt. Wczoraj mój mąż też poczuł i twierdzi, że to to W pierwszej ciąży syn dał znać o sobie w 16tc-17tc. Teraz jestem 13t2d, ale według lekarza młode jest większe o tydzień, więc to chyba możliwe że daje o sobie znać Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 02:43 ale zazdroszczę. Wy w drugiej ciąży to wcześniej czujecie ruchy swoich maluchów, a ja jeszcze tak długo muszę czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 10:28 teraz z utesknieniem czekamy na ruchy a potem bedziemy ich miec dosc jak maluchy zaczna nam wkladac glowy pod zebra Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 13:31 moje dziecko będzie grzeczne i będzie wiedziało że pod żebra nie wolno Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 15:39 tak, najważniejsze to dobre wychowanie Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 22:20 Teraz czekamy na kopniaczki, ale pamiętam jak mała będąc już głową w dół kopała mnie w żebra. Ojej!!!Czuła się jakbym miała gorące żelazo na brzuchu. Skóra w tym miejscu byłm bez czucia i mogłam sobie szpilki wbijać. Czasami też dostałam w wątrobe chyba pupą. Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 22:28 Widzę,że nie jestem sama a miałam obawy czy pisać o tym bo myślałam,ze mnie wyśmiejecie tzn,że druga ciąża i że wierzę w takie bajki,ze to mogą już być ruchy dzidzi cieszę się,że też czujecie to coś i piszecie o tym, fajnie się tu spotkać od czasu do czasu i poczytać co i jak u innych mam Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 00:50 to miało być do dobrego wychowania Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 10:28 Dziewczyny to wy myślicie że to naprawdę już mogą byc ruchy? U mnie to jeszcze naprawdę za wcześnie, ale nie przypuszczałabym że w drugiej ciąży można o tyle wcześniej wyczuc maluszka (chociaż tak podobno jest). No ciekawa jestem kiedy moje słońce da mi znac o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 23:37 Każda ciąża jest inna więc ja bym się wcale nie zdziwiła. W drugiej ciąży podobno wcześniej się czuje, bo babki są bardziej wyczulone, więc może się aż tak wyczuliłaś że to już? Ja w piątek do lekarza, czas mi się dłuży niemiłosiernie, najchętniej to już bym koczowała pod gabinetem Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: wizyta 08.12.09, 07:47 Ja mam dziś wizytę - ostatni raz widziałam moje maleństwa 4 tyg temu. Jak na złość dziś całą noc bolał mnie brzuch - jakby przegalopowało mi po nim stado koni...może to trema? Trzymajcie kciuki - pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: wizyta 08.12.09, 09:10 ja wczoraj bylam u doktorka stwierdzil ze mam twardawa macice i znowu dostalam tone lekow dal mi tez skierowanie na usg normalnie to bym sie cieszyla ze zobacze dzidziusia ale przez ta twardniejaca macice to przeszla mi ochota na wszystko myslalam ze juz skoncze z lekami bo duphastonu zmniejszyl mi dawke niewiem chyba wpadlam w jakas depresje zeby ten czerwiec byl jak najszybciej bo chyba oszaleje Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: wizyta 08.12.09, 15:15 A czy mówił ci co to oznacza ta twardniejąca macica? I jakie mogą byc tego skutki a raczej konsekwencje? Powiem szczerze że pierwszy raz o tym słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: wizyta 08.12.09, 15:25 nie mówil mi nic ale jak bylam w szpitalu to dziewczyny tez mialy z tym problemy i przyczyna jest stres szybka zmiana pozycji skurcze a skutki no wlasnie te skurcze moga spowoowac przedwczesny porod Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: wizyta 08.12.09, 15:58 hmm, ja na ostatniej wizycie dostałam luteinę, bo moja gin po badaniu stwierdziła, że może być lekki niedorozwój macicy (mówiła coś o lekkim wygięciu szyjki względem trzonu, że macica może nie nadążać z rośnięciem, że dzidziuś może dostawać mniej krwi i tlenu, co wiąże się z niską wagą urodzeniową... że generalnie nic się nie dzieje, ale dmuchamy na zimne). biorę ją od czwartku (2x dziennie) i czasem czuję, że brzuch robi mi się twardy. ogólnie nic nie boli, ale twarda "kulka" się robi w dole brzucha i to twardnienie trwa dość długo... jakoś nie mam przekonania do tej luteiny... Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: wizyta 08.12.09, 16:07 moze jakos dotrwamy do tego czerwca kazda z nas musi cos nie milego spotkac widac tak juz teraz jest zeby tylko dzieci byly zdrowe to damy rade PRAWDA Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: po wizycie 08.12.09, 19:48 Uffff...już po wizycie. Bardzo się denerwowałam, zwłaszcza przez ten ból brzucha. Ale jak zobaczyłam moje dwa maleństwa wszystko mi przeszło. Rączki, nóżki i małe noski - każdy z maluszków mierzy już sobie po cm 5. Tylko nie dane mi było zobaczyć jak fikają - bo właśnie podczas wizyty oba sobie ucięły drzemkę. Trochę szkoda - bo dopiero je teraz zobaczę znowu za 4 tyg. Ale najważniejsze, że w wszystko w normie. Pozdr - Mama w "trójpaku" Odpowiedz Link Zgłoś
patite Re: po wizycie 08.12.09, 23:58 ja też! To takie niesamowite zobaczyć na raz dwa maluchy choć podwójny stres to jednak wrażenie chyba niezapomniane Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do aniach23 09.12.09, 22:05 Ania co z tobą się działo? Tyle czasu się nie odzywałaś, myślałam że coś się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: po wizycie 10.12.09, 12:54 bylam dzis na usg widzialam jak moje malenstwo ssie palca to wszystko bylo takie niesamowite widziec takiego malego czlowieczka w sobie))) - Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 paulinakacperek2006 10.12.09, 19:49 Dziekuje za troske kochaniutka Xo...i nie stresuj mnie tu kobito ze cos sie stalo ja z tych "zabobonowych" hahha. Poprostu troszke zalatana bylam w pracy i przeprowadzamy sie z mezem do naszego! nowego mieszkanka wiec nie bardzo mam czas na neta zagladac. Tu w Nowym Jorku zyje sie w ciaglym biegu i na nic nie ma czasu...ah. A jak tam u Ciebie ? Jak samopoczucie? Bo ja chyba czuje juz jakies "motylki" czasami Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 12.12.09, 21:54 Dzięki u mnie jak narazie coraz lepiej. Mdłości wracają tylko czasem, a brzunio rośnie. w moim brzuchu dzieją się różne cuda dla mnie odczuwalne, ale to jeszcze chyba nie bobasek. Tak mi się wydaję że to jeszcze za wcześnie. A w domu mam malowanie więc chodzę struta i wietrze wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: paulinakacperek2006 13.12.09, 02:20 oh no to przechodzimy to samo moj maz tez maluje a ja sobie w masce chodze po domu aby nie wdychac. Mdlosci mi przeszly I nie wracaja !!! Czuje sie super! A w brzuchu mam "motylki" Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: paulinakacperek2006 13.12.09, 02:20 oh no to przechodzimy to samo moj maz tez maluje a ja sobie w masce chodze po domu aby nie wdychac. Mdlosci mi przeszly I nie wracaja !!! Czuje sie super! A w brzuchu mam "motylki" Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 11:59 ja dostałam prezent na mikołaja, poczułam coś jakby rybka od środka skubała, łaskoczące i dziwne uczucie, pytałam lekarza czy to możliwe że już ale on stwierdził że to na razie moja podświadomość (zaznaczę ze lekarza mam faceta więc co on może wiedzieć o tych pierwszych delikatnych dotknięciach) no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 18:37 No jasne ze tak... Faceci opieraja sie tylko na ksiazkach I nie maja takiej realnej praktyki... Ja tam mysle ze moje " motylki" to jest to!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 19:48 Dziewczynki z tego co piszecie to wychodziłoby że rzeczywiście wasze maleństwa dają o sobie znac. Mój synek który ma obecnie 3 latka też właśnie mnie tak na samym początku smyrał i łaskotał jak taka mała rybka. No a maleństwo które teraz nosze jak narazie jeszcze się nie odzywał, przynajmniej w taki sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 22:04 hmm dziewczynki, a ja myślę, że to jeszcze za wcześnie... może Wasze bardzo pragnące poczuć dzidziusia ciała robią Wam takie zmyłki? Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: ruchy dzidziusia 14.12.09, 15:03 jak was tak czytam to az mi zal ze moj bobas jeszcze siedzi spokojnie i wogole go nie czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: ruchy dzidziusia 14.12.09, 15:17 ja też nic nie czuję, bo i tak myślę, że to zdecydowanie za wcześnie. nastawiam się na okolice 18 tc może na nowy rok będzie niespodzianka Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 17:55 Dziewczyny ale dziś miałam dzień, wczoraj się cieszyłam, że jak dotąd, wszystko idzie tak fajnie, a tu 12 tydzień zaczyna mi się taka niemiłą niespodzianką. Od rana zaczęłam lekko krwawić. Słabo mi się zrobiło i polecieliśmy z mężem szybciutko do lekarza. Okazało się, że jakiś krwiaczek mi pękł. Ponoć to się zdarza. Ale się najadłam strachu. Małe na USG fikały wesoło, jak by nigdy nic. Muszę teraz trochę podmuchać i pochuchać na siebie. Dopiero teraz wiem, co to jest strach gdy coś się dzieje nie tak. Trzymajcie kciuki. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 18:03 jajoanno napewno bedzie dobrze do 15 tygodnia jest najgorszy strach i zagrozenie ale jesli z dziecmi wszystko ok to musi byc dobrze glowa do gory i byle do czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 21:55 Musisz teraz odpoczywac, i nie nadwyrężac się, pamiętaj że w brzuszku rośnie ci 2 kochanych szkrabów które jak sama mówisz brykają jak szalone czyli im jest dobrze i tak będzie do końca - zawsze sobie tak powtarzaj, bo głupimi myślami tylko się stresujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: 12 tydz i mała afera 14.12.09, 22:16 och, to już któryś wątek ostatnio na ten temat... widać, że faktycznie 12-13 tc to poważny przełom... dobrze, że wszystko w porządku odpoczywaj dużo, II trymestr już niedługo! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: 12 tydz i mała afera 14.12.09, 22:53 Dzięki dziewczyny za wsparcie. Dobrze, że ten szalony dzień już się kończy. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mam L4 więc już mi pozostaje tylko leżeć pod kocykiem i się kurować - no i oczywiście zaglądać do tego wątku Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: 12 tydz i mała afera 15.12.09, 19:02 Witam i pytam czy przyjmiecie mnie do swego grona Moje 2 dzidzi ma przyjść na świat pod koniec czerwca. Nie mogę się już doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: 12 tydz i mała afera 15.12.09, 20:46 Pewnie że cię przyjmiemy, cieszę się że kolejna szczęściara do nas dołącza. Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: 2? 16.12.09, 10:01 Jaajoanno mam już jedną córcię, a teraz spodziewam się kolejnego jednego maluszka Dziękuję za serdeczne powitanie Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: 2? 16.12.09, 16:48 monka-1 - sorki ja już tak mierzę własną miarą Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 17:53 Dziewczyny dopadł mnie straszny kaszel, jest suchy i dokuczliwy. Zrobiłam sobie syrop z cebuli, piję go 3 dni i nie widzę poprawy. Czy znacie jeszcze jakieś metody bądź syropy które mogłabym pic?? Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 20:01 Ja miałam miesiąc temu suchy kaszel tak okropny, że doprowadzał mnie do wymiotów. Piłam STODAL homeopatyk. Mnie bardzo pomógł. Podobne działanie ma Drosetux. Syropy bez recepty, ale jeżeli masz mozlwość poradz się lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 22:19 można też Hedelix albo syrop z babki lancetowatej - ważne, żeby nie był na alkoholu. dużo zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 18.12.09, 22:54 Dzięki dziewczyny, jutro z rana idę do apteki bo ten mój syropek z cebulki to o tyłek potłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 19.12.09, 11:44 Polecam PRENALEN syrop dla kobiet w ciąży z malin i czosnku, naturalny z pewnością nie zaszkodzi. Podnosi odporność. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_raz Re: " Czerwiec 2010" 19.12.09, 11:13 Witam wszytkie mamy Mój termin wypada na początek czerwca. Wczoraj na badaniu usg dowiedziałam się że będę miała na 100% synka. Trochę szok dla mnie bo nie wiem czemu ale byłam pewna dziewczynki, nawet imię dla niej mam. Wiadomo że najważniejsze żeby zdrowe było, ale jednak mi żal :p Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 19.12.09, 15:51 Hey Kasia witamy witamy A w ktorym jestes tygodniu? Ja IDE na wizyte w srode I tez mam nadzieje juz sie dowiedziec... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Święta z Brzuszkiem" 21.12.09, 09:44 Widzę, że cisza w naszym wątku, pewnie wszystkie dziewczyny się szykujecie do Świąt. Ja mam w tym roku straszne wyrzuty sumienia. Leżę plackiem ile się da by móc wyjechać na Święta do rodzinnego domu. Normalnie o tej porze latałam zawsze na najwyższych obrotach. Na szczęście mogę liczyć na bliskich ale tak ciężko się przestawić. Najważniejsze jest teraz zdrowie moich maluszków. Czujemy się już lepiej, ale wiadomo, że trzeba chuchać na zimne Z drugiej strony jak sobie pomyślę, że przyszłe Święta z maluchami nie będą na jeszcze większym przyspieszeniu to czuję się troszkę rozgrzeszona Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: " Święta z Brzuszkiem" 21.12.09, 13:42 W sobotę byłam u lekarza na USG. Wszystko ok! Tak się cieszę Porządki na święta zrobione, pozostało jedynie gotowanie i pieczenie Wszystkim przyszłym mamuśkom życzę Zdrowych i Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_raz Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 18:54 17 tydzień teraz będzie. Chyba nie wyrobię się z prezentami, na dziś zakupy planowałam a temperaturę mam i w łóżku się wygrzewam Odpowiedz Link Zgłoś
truflowa Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 14:01 Witajcie, Ja mam termin na koniec czerwca, to moja druga ciąża, ale pierwszy poród. Milo widzieć, że tyle czerwcóweczek już tutaj jest Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 15:07 Hej dziewczyny, kaszel powoli przechodzi, więc nie jestem już tak umęczona. Za to mój synek od 3 tygodni kaszle i nie wiadomo od czego. Strasznie się tym denerwuję, a nie powinnam. Jak tam wasze zakupy? Już zrobione, ja mam wszystkie prezenty już z głowy. Więc tylko powierzchowne sprzątanie (bo głębsze mam za sobą) i czekam na upragnione pierogi, mniam mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 15:52 hey Paulina to super ze juz lepiej sie czujesz!!! A synus tez pewnie niedlugo bedzie ok I Kassel minie ja w srode juz moze dowiem sie czy to corcia czy synus! Prezet na same Swieta! Pozdrawiam wszystkie czerwcowki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 19:46 Witajcie Kochane czerwcóweczkija tez juz po kolejnym usg, wszystko jest dobrze,dzidzia rosnie,ja czuję się coraz lepiej,ale co do płci lekarz stwierdził,że jeszcze za wcześnie a miałam taka cichą nadzieję,że na święta dowiemy się już co siedzi w brzuszku prezenty tez juz pokupione, porzadki porobione zostały tylko takie drobne rzeczy do zrobienia no i najważniejsze choinka jeszcze nie ubrana,czekamy na męża aż wróci z delegacji i razem ubierzemy pozdrawiam Was wszystkie i zyczę dużo zdrówka i wszystkiego dobrego na Święta i Nowy Rok. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry wesołych swiat 22.12.09, 08:53 wesołych swiat i szczesliwego nowego roku oby kazda z nas kolejne swięta spedzała już w wiekszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
patite Re: wesołych swiat 22.12.09, 18:26 tak najważniejsze to w dobrej formie i ze zdrowymi maluchami powitać następne święta. To Moje drugie święta w ciąży Takie chyba bardziej magiczne, choinkę mam już ubraną własnoręcznie, porządki porobione, prezenty kupione i czekają na zapakowanie. Zawsze robię to razem z mężem w noc przed wigilią, przy miłej muzyce i jakiś przekąskach. Jutro mąż zostaje w domu, a ja będę załatwiać ostatnie zakupy, pojadę jeszcze na badania krwi, popiekę ciasta i będę się robić na bóstwo, co by mnie wszyscy podziwiali przy wigilijnym stole Trzymajcie się ciepło dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaksia1 Re: wesołych swiat 22.12.09, 22:08 ja Wam wszystkim również życzę spokojnych, pełnych odpoczynku i radości Świąt i wymarzonych prezentów. Ja właśnie dzisiaj swój najpiękniejszy otrzymałam : mam dwóch chłopców, dzisiaj dowiedziałam się, że trzecia będzie dziewczynka... Nie posiadam się ze szczęścia... mąż dostanie różową wyprawkę pod choinkę Wesołych Świąt!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: wesołych swiat 23.12.09, 11:46 samych cudowności w te jedyne w swoim rodzaju święta :- ) pozdrawiam i buziuje wszystkie czerwcówki Odpowiedz Link Zgłoś
mug75 Re: wesołych swiat 23.12.09, 14:12 i ja chciałam życzyć zdrowych i wyjątkowych Świat Wam wszystkim!!! termin mam na 31 maja, ale coś czuję, że to będzie czerwiecjedziemy dziś w nocy na święta do teściów i tam powiemy im wreszcie jaka niespodzianka czeka ich w Nowym Roku moi rodzice niestety nie doczekali a teściom którzy mieszkają na drugim końcu Polski, chcemy powiedzieć osobiście wyjątkowo się w tym roku czuję szczęśliwie Acha, prawdopodobne wielce, że to będzie synek Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: wesołych swiat 23.12.09, 18:14 Wszystkiego dobrego na te Święta Drogie Czerwcóweczki! Zdrowia, spokoju, pełni relaksu i pyszności na stołach i niech nam rosną piękne okrągłe brzuszki Zaraz jadę w moje ukochane góry do całej rodzinki. Pan dr pozwolił się ruszyć z kanapki! Ufff!!!Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: wesołych swiat 23.12.09, 20:24 I ja dołączam się do życzeń, aby ten wspaniały czas minął radośnie i zdrowo, aby był pełen uśmiechów. Niech nasze brzuszki rosną i mają się zdrowo. A prezenty to my mamy najpiękniejsze w brzuszkach, myślę że wspanialszych nie trzeba. Trzymajcie się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 11:09 u mnie 16 tc ale brzuszek jakoś tak mało wystaje... Pewnie jest w normie bo badania wszystkie ok a przeciez kazdy brzuszek jest inny a ja chcialabym juz, zeby brzuszek byl bardziej widoczny... Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 11:39 Hej dziewczyny, jak święta minęły? U mnie bardzo obficie w posiłki, jadłam i jadłam a potem leżałam. Dostałam prezent którego się nie spodziewałam, mój mały groszek (który już na pewno nie jest mały i nie jest groszkiem) dał o sobie znac i w pierwszy dzień świąt posmyrał mnie w brzuszek - hura!!! Ale za to od wczoraj strasznie boli mnie w prawej pachwinie że poruszac się jest mi ciężko. Mam nadzieje że przejdzie bo za 3 dni sylwester i jeśli będzie wszystko ok to idziemy z mężem na imprezę. Brzuszek jest już dośc widoczny i bez tłuszczyku który wcześniej był widoczny. A jak wy będziecie spędzac sylwester? Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 16:16 Hey święta i po świętach,szkoda,że były bez śniegu nie było tej "magi" Nasz maluszek w brzuszku też odezwał się w pierwsze święto poczułam dość porządne "smyranie" teraz już niemam wątpliwości że to "to" a sylwestra spędzamy w domku z rodzinką i Naszym ukochanym szkrabem zyczę Wam-Nam Kochane wspaniałej Nocy Sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku-dla Nas wyjątkowego Roku bo pojawią się w nim Nasze kochane Dzidzie Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Witajcie!!! 29.12.09, 17:09 Po raz pierwszy w tym wątku. TP wg usg mam na 1 czerwca. Brzuszek na razie jakoś mały ale czuję ruchy od jakichś 2 tygodni więc jestem szczęśliwa To moja 2 ciąża mam już córeczkę (3-latkę) Składam Wam serdeczne życzenia noworoczne, spełnienia marzeń w 2010 roku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
33kasia33 Re: Witajcie!!! 02.01.10, 17:06 Dawno nie zaglądałam na nasze forum, a tu tyle się działo! Juz nawet poprawiłam swój suwaczek, bo mi znów moderatorka posty pousuwa. A co do mojego "brzuszka", to wczoraj poczułam pierwszego motylka. Coś cudownego! Już prawie zapomniałam, jak to było 7 lat temu, jak byłam w ciąży z córką. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry :( 02.01.10, 17:28 przegladałam tak dziś to nasze czerwcowe forum sporo nas ubylo głównie chyba przez poronienia chocby nasza zalozycielka fifiniezapominajka gdzies zniknela ale mysle ze w nowym roku nikogo nie wywieje najwyzej moze dopisza sie jakies nowe kolezanki Odpowiedz Link Zgłoś
aspazjak Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 19:51 Dopisuję się jako nowa czerwcowa mama. Termin mam na swoje 33 urodziny-3 czerwca! Jestem ciekawa, czy jesteście już po USG połówkowym? Jak wrażenia? Jak się czujecie? POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 Re: Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 20:03 Ja kolejną wizytę mam 28 stycznia i najprawdopodobniej będę miała USG połówkowe i być może poznam płeć. Dziś zauważyłam, że z piersi cieknie mi siara Ogólnie czuję się dobrze, mdłości i wymioty przeszły, apetyt powrócił - zwłaszcza na owoce i kefir Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 21:35 Ja ma Gina juz za 2 tygodnie a USG 3 lutego I wtedy bede po 20 tyg. I najprawdopodobniej poznam plec) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczel Re: Kto już po USG "połówkowym? 03.01.10, 14:33 Hej to ja dopisuje się do wątku Termin według OM mam na 16.06. Brzuszek juz widać. CO do ruchów to czuje smyranie czasem ale nie jestem pewna źródła pochodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Kto już po USG "połówkowym? 03.01.10, 16:32 Hej dziewczyny. Ja też jeszcze nie miałam połówkowego USG ale tak za 2 tyg chcę iśc na 3d (a właśnie może któraś z was wie gdzie jest w miarę tanio i dobrze jeżeli chodzi o Warszawę)? Mój maluszek też już mnie delikatnie smyra i jestem pewna że to on gdyż jelita napewno tak nie pracują. Wszystkiego dobrego w nowym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
aspazjak Re: Kto już po USG "połówkowym? do Paulinakacperek 03.01.10, 17:55 Hej Paulinakacperek! Widziałam przed chwilą,że jest świeżo założony wątek na forum "szpitale" gdzie dziewczyny polecają gabinety na USG połówkowe 3d w Wawie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Kto już po USG "połówkowym? do Paulinakacpere 03.01.10, 20:48 Dzięki zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiniezapominajka25 a ja się staram...:) 04.01.10, 14:54 Hej, dziewczyny. Miałam rodzić w czerwcu 2010, ale niestety się nie udało. Zaglądałam do Was na forum Czerwiec 2010, podczytywałam Was i jakoś ciężko mi uwierzyć że już nie będę Czerwcówką 2010. Nawet nie wyobrażacie sobie jak mi przykro. Kilka razy w tygodniu wchodziłam na internetowy kalendarz ciąży tydzień po tygodniu i sprawdzałam co by się w danym tygodniu wytworzyło mojej dzidzi gdyby do dnia dzisiejszego we mnie rosła, ale stało się tak jak się stało. Po mimo że 9.listopada miałam łyżeczkowanie, to nie zabezpieczaliśmy się z mężem. Dzisiaj mam 27 dc i na zrobionym dzisiaj teście ciążowym (niestety nie z pierwszego a drugiego moczu) wyszedł delikatny cień cienia drugiej kreski więc mam nadzieję, że może będzie mi dane być mamą wrześniowego maleństwa urodzonego w 2010 roku. Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Fifi, gratulacje! 04.01.10, 15:53 Fifi, Śledzę Twój wątek od kilku dni i mocno trzymałam kciuki za ten choćby cień cienia. Zamierzasz robić dodatkowe badania teraz, czy za kilka dni następny test? Ściskam mocno i cieszę się, że tak szybko się znów udało. Dużo zdrówka i spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Fifi, gratulacje! 04.01.10, 16:06 fifi trzymaj sie napewno sie uda i bedziesz 2010mama Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: a ja się staram...:) 04.01.10, 19:21 hej fifi, już pisałam w twoim wątku - trzymam kciuki i ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 05.01.10, 10:16 Dziś idę zobaczyć swoje maleństwa, już się nie mogę doczekać!!! trochę się martwię, bo robiłam ostatnio badania i znowu mi lekko spadł hematokryt i hemoglobina. A jak tam wasze wyniki? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 05.01.10, 11:43 Cześć dziewczyny. Dołączam do grona czerwcówek Mam termin na 12 czerwca. To pierwszy nasz dzidziuś. Wczoraj miałam USG kontrolne i wszystko ok, ale płci jeszcze niestety nie widać na 100%/ tzn doktor powiedział że raczej chłopca nie widzi , ale to jeszcze do potwierdzenia. Kolejne - połówkowe na 28 stycznia, mam nadzieję, że będzie już widać. Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 siara 05.01.10, 12:06 hej dziewczyny czy i u Was pojawiła się już siara? U mnie zaczęła wyciekać od 2 stycznia czyli w 16t1d ciąży annamammal ja też mam USG połówkowe 28 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: siara 05.01.10, 12:47 Fajnie, to już niedługo. Nie mogę się doczekać aby się dowiedzieć płci. U mnie siary jeszcze nie ma, za to swędzą mnie sutki, może to znak że się pojawi. jak było u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: siara 05.01.10, 13:35 jesli chodzi o to swedzenie to moze to zeczywiscie znak ze siara niebawem sie pojawi mnie dzis tak samo meczy swedzenie ale calych piersi juz nie wiem czym smarowac a jestem juz w 19 tyg wiec chyba niebawem to nastapi troche mnie to przeraza choc sama nie wiem dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 annamammal 05.01.10, 15:25 annamammal napisała: > U mnie siary jeszcze nie ma, za to swędzą mnie sutki, może to znak > że się pojawi. jak było u Was? 1 stycznia strasznie swędziały mnie całe piersi, drapałam się jak szalona - myślałam już, że mam na coś uczulenie ale na drugi dzień swędzenie przestało a pojawiła się siara Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Czerwiec2010 05.01.10, 17:52 Oh a juz myslalam ze mam uczulenie na proszek czy cos takiego Bo normalnie jakby mnie komary pogryzly na piersiach tak mnie swedza... A tu prosze wszystko wyjasnione hahhah nic jeszcze sie nie pojawilo ale wiec juz moze lada moment a polowkowe mam 3 lutego I tez nie moge sie doczekac zobaczyc co bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Czerwiec2010 05.01.10, 23:07 Widziałam dziś moje maleństwa...Fikały jak najęte. Posłuchaliśmy sobie też przez głośniczek ich szalone serduszka. Super przeżycie! Bliźniaki rosną prawidłowo - 10 cm każde...a ja lekko "zmalałam", bo schudłam 1kg - ponoć czasem tak bywa. Wyniki też w normie. Następna wizyta dopiero 02.02. Jedyne co mi doskwiera to paskudna rwa kulszowa ale i ten objaw lubi się ponoć w ciąży się przypałętać. Niestety, nadal na L4. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 05.01.10, 20:49 czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie już? iwka2 29.12.09, 14:43 Odpowiedz Jak ciąża. Ile przytyłyście? Bo w końcu I trymest minął! Re: czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie nikka31 29.12.09, 15:49 Odpowiedz Ja przytyłam 10 kg - niemożliwe ze moje dziecko ma tylko 10 cm A tak przy okazji jest forum mam czerwcowych, które podczytuję forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html Re: czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie ewio 29.12.09, 16:55 Odpowiedz U mnie 18 tc i niestety 6,5 kg na plusie;-( a brzuszek wcale prawie niewidoczny, na szczęście czuję ruchy)) Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: Wklejone przez moderatora 06.01.10, 10:51 Ja wizytę mam w 18 tygodniu, więc pewnie nie dowiem się jeszcze jakiej płci jest dzidzia. Jak się czujecie? Ja czasami miewam okropne bóle głowy. U mnie siara się jeszcze nie pojawiła, pewnie za wcześnie. Nie czuję też motylków może niebawem poczuję Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do monka-1 06.01.10, 11:03 Wydaję mi się że w 18 tyg to już będzie widać co dzidzia kryje między nóżkami. Te bóle głowy mam również, są straszne ale nie biorę żadnych leków bo jakoś nie mam zaufania do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Do monka-1 06.01.10, 11:47 może masz niskie ciśnienie ja tez tak cierpialam z powodu bólu glowy (naszczescie to juz przeszłość) lekarz kazal mi pic slaba kawe i troche to pomagalo Odpowiedz Link Zgłoś
fifiniezapominajka25 jutro idę na usg 06.01.10, 12:03 Cały czas na testach jest cień cienia. Dzisiaj mam 29 dc niby miała przyjść w tym dniu @ ale póki co jej nie ma. Przez ten zabieg nie wiem dokładnie ile wynoszą moje cykle. Czy 29, 30 czy może 31 dni bo właśnie po 31 dniach po zabiegu przyszła kolejna @. Umówiłam sie na jutro na 10.00 na usg jeżeli oczywiście @ nie przyjdzie. Pewnie nie będzie jeszcze nawet widać pęcherzyka, ale pewnie lekarz będzie mógł stwierdzić po ewentualnej zmianie w macicy czy ta ciąża może być. Dostanę pewnie jakieś leki na podtrzymanie ciąży w związku z tym, że jestem po łyżeczkowaniu (9.listopada). Dlatego wolę iść jak najszybciej do lekarza żeby wypisał mi receptę na te leki. W innym przypadku czekałabym jeszcze 2 tyg. żeby pęcherzyk był bardziej widoczny. Pozdrawiam i dzięki za pamięć Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: jutro idę na usg 06.01.10, 13:19 Marryberry chyba masz rację, bo jak wypiję słabą kawkę to jest lepiej, choć nie zawsze ból całkowicie ustępuje. Fifiniezapominajka25 trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do fifiniezapominajka 06.01.10, 13:43 Fifi pamiętaj o tym że po każdym jakimkolwiek zabiegu ginekologicznym, jest łatwiej zajść w ciąże. Mam nadzieję że w twoim przypadku to sie sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1980-2 Re: Do fifiniezapominajka 06.01.10, 15:37 Też mocno trzymam kciuki a z mojej strony to twierdzę, że nawet cień cienia to już duż podstawa aby była to ciąża trzymaj sie cieplutko i myśl pozytywnie i niczym się nie martw Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 czerwiec2010 06.01.10, 16:44 Witam, Ja również dołączam się do Mam Czerwiec2010 Jestem obecnie w 16tc, termin na 22ego czerwca. Z Dzidzią wszystko ok, cały czas czekam na pierwsze wyczuwalne ruchy (to moja pierwsza ciąża). Mnie jedynie dokucza dość niskie ciśnienie (chwilami spada do 90/50), dużo śpię i trudno się ze mną porozumieć - trzeba dwa razy powtarzać, żebym zrozumiała, zapamiętała, co w sumie przeszkadza mi jedynie w pracy Teraz to i ja czekam na pozytywne wieści od Fifi Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:07 Witamy na naszym wątku nową Mamusię czerwcową. Nie przejmuj się tak tym brakiem porozumienia...pocieszę Cię, że u mnie podobnie, tylko o lekkim zabarwieniu awanturniczym. Strasznie się nerwowa zrobiłam...całe szczęście, że jestem już na L4. Pozdr i życzę duuuużo zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:33 Co się z nami dzieje? U mnie podobne objawy, mąż twierdzi że czasem jestem nie do wytrzymania, mam dni kiedy cały czas płacze. Czasem byle co mnie złości, ale to wszystko sprawka naszych hormonów. Musimy to przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:57 chyba żeczywiście hormony szaleją też ostatnio jestem podminowana a najgorzej rano potrafie nawrzeszczec na kogos z byle powodu a czasem nawet bez powodu a wczoraj łezka mi się w oku kręciła sama nie wiem dlaczego ale pewnie 2 trymestr tak ma 1mdlosci a 2 zlosci ale 3 nie daleko Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: czerwiec2010 06.01.10, 18:36 oj dzieje się, dzieje tajemniczy i nieprzewidywalny to stan taka ciążą - zwłaszcza dla kogoś, kto jest w niej po raz pierwszy i dziękuję za miłe powitanie. Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:19 Fifi, i ja również trzymam kciuki, daj znactro jak sytuacja. Ja jak robiłam test, a byłam wtedy w 5 tc, to też ta druga kreska nie była zbyt wyraźna. Jeśli w ogóle się pojawia, tzn, że jest podwyższony poziom Beta HCG, a to już sama wiesz co oznacza A ja dziś znowu poczułam ruchy. Mój dzidziuś nie odzywa się zbyt często, może z raz dziennie, ale za to całkiem mocno Pozdrowienia Mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
ania-ze-szczecina Forum: Rówieśnicy Czerwiec 2010 06.01.10, 19:34 Hej Dziewczyny, a może dołaczycie się do tego forum? forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html?t=1262802762733 większość z piszących dziewczyn już tam jest - serdecznie zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Forum: Rówieśnicy Czerwiec 2010 06.01.10, 20:05 Nie rozumiem jak to działa, czy jest równoległe forum czerwcowe? Czy ktoś może mi to objaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Jaajoanna 06.01.10, 20:19 Joanna, Teraz piszemy w wątku czerwcowym na forum "W oczekiwaniu"- link, który podała Ania odnosi się do osobnego forum. Poruszamy w nim wszystkie trapiące tematy, tylko są one usystematyzowane, więc czytelniejsze. Co więcej, ono jest zamknięte, więc atmosfera bardziej przytulna. Zapraszamy, rozgość się wraz ze swoimi Maluszkami. Miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 09:18 Ok, tylko jak się przyłączyć? Wyświetla się jakieś okienko nad którym jest napisane "Wysyłając ten e-mail odbiorca będzie miał możliwość odpowiedzi na Twój e-mail alternatywny podany przez Ciebie w formularzu rejestracyjnym". Trochę przez ciążę jestem ogłupiona, czyli co mam zrobić? A tak w ogóle, to nie wiem co z tym wątkiem - porzucamy go dziewczyny? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: osobne forum 07.01.10, 10:10 Nie nie porzucamy tego, on również jest nasz i nie wszystkie będą się udzielać w tamtym. Ja czekam na odpowiedź od autora i nie wiem czy będę umiała się poruszać i udzielać po tamtym forum. A w ogóle to damy radę na 2 fronty. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 10:14 No właśnie, ja na odp autora czekam już 2 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
quick-share Re: osobne forum 07.01.10, 23:13 hej, już Cie dodałam do naszego forum, powinnaś mieć dostęp ale wcale nie było żadnego zgłoszenia, chyba jakiś błąd forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: osobne forum 07.01.10, 10:15 no co wy dziewczyny tu zaczynalysmy pierwsze problemy tu rozwiazalysmy i co teraz tak po prostu odejsc nie ja nie dam rady moge tam wpasc poczytac ale tak na stale to nie da rady Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Re: osobne forum 07.01.10, 11:19 Tak przypuszczałam, że zacznie się wartościowanie obu wątków. Wiele Dziewczyn, które udzielają się w tym wątku, korzysta również z forum, więc można to pogodzić i nie "porzucać" żadnego z nich. Dla mnie fajnym jest to, że jesteśmy na tym samym etapie ciąży i wiele wątpliwości, czy dolegliwości i spostrzeżeń jest rozpatrywanych i co ważne- widocznych jak na dłoni i nie trzeba przeszukiwać setek stron wyszukiwarki, by znaleźć odpowiedź (jeśli ktoś nie ma czasu, czy chęci grzebać) Poprosiłam założycielkę "Czerwca 2010", by dokładnie spojrzała na wiadomości z prośbą o udostępnienie. A może już to zrobiła i wystarczy się zalogować? Miłego dnia i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 11:34 Nikt nawet nie ośmielił się wartościować tu obu wątków. Nadal nie otrzymałam dostępu, więc nie mogę wygłosić swojej opinii. Czekam już dwa dni. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 11:41 A tak w ogóle to troszkę dziwne, że ktoś mnie zaprasza na swój wątek a potem echo - może coś źle robię. Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Re: osobne forum 07.01.10, 12:06 Jaajoanna, To rzeczywiście troszkę dziwne, masz rację. Od dwóch dni dołączyło sporo Czerwcowych Mamuś, więc być może jakiś bałagan i niedopatrzenie nastąpiło, za co przepraszam w imieniu swoim, choć nie ja jestem odpowiedzialna za udostępnianie Forum. Jednak zaprosiłam, będąc pewną, że w mgnieniu oka zostaniecie dopisane do listy. Jestem przekonana, że to się szybko wyjaśni i mam nadzieję- zajrzycie choćby na chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiniezapominajka25 Re: osobne forum 07.01.10, 12:44 Byłam dzisiaj u ginekologa, to 30 dc. na usg jeszcze nic nie widać, endometrium pogrubione do 12 albo 14 mm. Wynik Bhcg to 6.5 mIU/ml. Co o tym sądzicie? Czy wynik bety nie jest za niski? Odpowiedz Link Zgłoś
agalu78 Re: czerwiec2010 13.01.10, 13:30 Witam, jestem nowa na forum. Termin mam na 10 czerwca. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: czerwiec2010 13.01.10, 13:35 witamy nowa koleżanko fajnie że do nas dołaczyłaś Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 19:06 fifi może na tym forum ciąża bez leku uzyskała bys odpowiedz tam jest pani doktor która udziela porad Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " suwaczki 07.01.10, 19:07 kurcze zmienilam suwaczek i cos sie pokrecilo wychodza mi 4 linijki napisów a suwaczka niema Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 19:25 chyba mi się udało mam nadzieje ze nie dostane znowy ochrzany od pani moderator bo testowalam tu gdzie trzeba tu tylko zobaczyłam że cos z nim nie tak zastanawiam sie tylko dlaczego miedzy róznymi suwaczkami jest tygodniowa rozbierznosc ten ktory teraz mam pokazuje faktyczny "wiek" mojej ciązy tzn tego co ginekolog mówi a tamten zanizal go o 1 tydzien szkoda mi tylko jednego tych opisów co tam z dzidziusiem sie dzieje w kazdym tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 20:40 Witam Was drogie czerwcóweczki jest mi b. miło , że mogę dołączyć do grona czerwcowych mam Początek mojej ciąży nie zaczął się pozytywnie. Od początku miałam krwawienia i bóle podbrzusza. Myślałam, że to już koniec moich stresów i będzie tylko dobrze i jak wkroczę II trymestr zacznę go pozytywnie, pójdę na ćwiczenia....a tu dupcia Od dwóch tygodni znowu koszmar powraca. Na początku plamienia, i pojawiły się straszne bóle brzucha. Byłam dzisiaj u lekarza i Pani doktor stwierdziła , że wszytko jest ok z macicą , ale mam brać leki i prowadzić spokojny tryb życia. Jeżeli nie to będę musiał być hospitalizowana ;-/. Troszkę się zdenerwowałam na nią , ponieważ byłam u niej tydzień temu,dzisiaj i nie zrobiła mi ani razu USG. I jak może stwierdzić na podstawie badania ginekologicznego, ze z dzidzią jest w porządku ? (może się mylę) A ja się denerwuje czy wszytko jest w porządku z dzieckiem i czy serduszko bije. Ps. Dzisiaj zaczęłam 15 tydzień . Termin porodu 26 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 20:49 O! To w moje urodziny. Nie martw się, na pewno jest z dzidzią wszytsko ok, plamienia są sygnałem alarmowym, ale nie szkodzą zdrowiu dzidziusia. Choć faktycznie jest dziwne, że nie zrobiła usg, nawet przez brzuch? To przecież by Cię uspokoiło. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 23:43 nie zrobiła, żadnego USG a sprawdzenie czy z dzidzią jest ok? Czy serduszko bije ? Najgorsze są bóle podbrzusza. Biorę no-spe, ale ona nie wiele daje. Jak jutro będę się tak czuła to chyba pójdę do innego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: osobne forum 08.01.10, 08:40 quick-share ja też wysłałam zgłoszenie nawet 2 razy Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do elcia23 08.01.10, 10:13 Wiesz jeżeli chodzi o USG to jest to dziwne ale niestety prawdziwe że lekarze robią je tylko wtedy gdy przychodzi na to czas. Znam przypadek że dziewczyna w połowie ciąży dostała silnych bóli i zaczeła plamić, pojechała na izbę przyjęć do szpitala, tam ją znadali ale USG również nie robili, stwierdzili że plamienie nie jest z narządów rodnych. Także myślę że nie masz co się martwić, lekarz umie to stwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Do elcia23 08.01.10, 10:58 paulinakacperek2006 ma racje oni podczas badania wiedza czy kanalik jest zamkniety jak wysoko jest macica czy jest miekka czy twarda itp ale dla wlasnego spokoju moze zrob sobie prywatnie usg bo nerwy dziecku szkodza najbardziej a nie wierze ze mozesz opanowac nerwy skoro widzisz ze cos nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: Do elcia23 08.01.10, 11:25 Ja też na początku ciąży miałam plamienia, które mnie niepokoiły. Lekarz po zbadaniu stwierdził, że to krwawienie z szyjki i nie jest ono groźne. Teraz już ich nie mam. Może tak też jest w twoim przypadku. Oczywiście dla uspokojenia możesz iść do innego lekarza lub na USG. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Do elcia23 08.01.10, 13:20 wiesz co z tym jedzeniem to u mnie tez róznie bywa nieraz zjadła bym konia z kopytami a na drugi dzien nie mam na nic ochoty i choc na poczatku waga mi spadla o 3 kg to teraz nadrobilam stracone kg i przytylam jeszcze 2 wydaje mi sie ze nie ma sie co zmuszac jesli nie masz smaku to nie opychaj sie na sile jesli organizm bedzie potrzebowal to sam siee "upomni" najwazniejsze jest picie zeby ci nerki nie siadly mi ginekolog na kazdej wizycie truje o 2 litrach plynów ja najwyzej 1,5 dam rade w siebie wlac ale jesli badania mam dobre to sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 11:47 Dziękuje za otuchę.Dzisiaj już brzuszek tak nie boli - uff A jak z waszym odżywianiem w ciąży? Wrócił Wam apetyt ? U mnie z jedzeniem kiepsko- 15 tydzień i nic nie tyje.Zmuszam się do jedzenia, ale efekt jest taki , że później mam wstręt do jedzenia i mój jadłospis się uszczupla Może organizm się oszczędza , bo kto wie co będzie później Możecie polecić mi ciekawą książkę, film lub ciekawe linki ? Trzeba zabić nadmiar wolnego czasu Umówiłam się do lekarza na poniedziałek. Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją Niunię - może będzie widać co się w brzuszku wyhodowało /view.php?sid=917Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 13:09 dziewczyny a ja tak jak wspominałam kiedyś ze wybiorę się do innego lekarza,tak też zrobiłam poszłam na wizyte do ginekologa który prowadził moja pierwsza ciążę i wizyta bez porównania pierwszy raz tak dokładnie widziałam dzidzię nożki,rączki,serduszko,żołądek,kręgosłup,dostałam zdjęcie ale jestem szczęśliwa na kolejnej wizycie prawdopodobnie poznam płeć dzidzi bo teraz lekarz niby widział ale mówi że lepiej dla pewności poczekać martwię się tylko tym,że szyjka macicy nie jest zbyt długa i twarda ma 3,2 a powinna mieć 3,8-4cm w pierwszej ciąży tez tak miałam i od 6-8 miesiąca musiałam przeleżeć,a teraz nie wyobrazam sobie leżenia kiedy w domu 22miesięczny szkrab mam nadzieję że nie będzie takiej konieczności i wszystko będzie ok. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 17:17 Dobrze ,że zmieniłaś lekarza przynajmniej jesteś spokojna i widziałaś dokładnie dzidzię . Dla tych chwil bym mogła chodzić codziennie na USG. Na pewno będzie dobrze. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 18:15 Jak miałam krwiaczka w 12 tyg i ostro plamiłam dokładne USG 3 razy co tydzień prawie. Niektórzy mówią, że taka częstotliwość USG może zaszkodzić maluszkom, ale wydaje mi się, że jeszcze bardziej szkodzi im stres jeśli nie wiesz czy wszystko z nimi dobrze. Ja omal nie zwariowałam ze zmartwienia...tylko bijące serduszka na monitorze mnie uspokoiły. Dobry lekarz to prawdziwe błogosławieństwo!!! Wypoczynek, wypoczynek i jeszcze raz WYPOCZYNEK!!! Teraz liczy się tylko dobro naszych szkrabów! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 10.01.10, 17:52 Witam, jakiś czas nie zaglądałam na nasze forum a tu tematów, że ho ho. Nasze Maleństwo wczoraj pierwszy raz kopało i to tak porządnie, że nie tylko nie mam żadnych wątpliwości, że to Ono,ale mój Mąż też je czuł. Coś niesamowitego. To 20 tydz. 5dz. W czwartek idziemy na usg, więc będziemy (mam nadzieję) wiedziec, czy będziemy miec chłopca czy dziewczynkę. A propos czy macie już imiona? Nam po przeanalizowaniu wielu stron z imionami, wypisaniu naszych ulubionych po dwóch stronach kartki, wykreśleniu tych które z pewnością odpadają, pozostały: Antoś i Hania ewntualnie Natalka. Zobzczymy czy do czerwca nam się nie zmieni )))). Pozdrawiam i zdrowia życze Nam Wszystkim i Naszym Dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 10.01.10, 20:21 ja narazie bardzo słabiutkie ruchy czuje i to nawet nie co dzien nieraz martwie sie ze cos z dzidziusiem nie tak bo go nie czuc maz mi tlumaczy ze narazie dzidzia jest malenka i nie bedzie szalec jakby miala 9mcy ale ja jestem jakas niecierpliwa a co do imion to na poczatku byla oliwka i patryk a potem mi sie odwidziala i zostal bartek i.... no wlasnie co do dziewczynki to nie wiem chyba tez natalka ale wszyscy mi wróża chlopca wiec nie musze sie chyba nad dziewczynka zastanawiac zobaczymy co wyjdzie na usg Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 do merryberry 11.01.10, 09:59 Ja też czuję ruchy niusia bardzo słabiutkie i nie każdego dnia, to jest normalne, twój mąż ma racje. U nas jeżeli urodzi się dziewczynka będzie nazywać się Oliwia, natomiast synek Oskar (chociaż co do tego jeszcze może się coś zmienić). Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: do merryberry 11.01.10, 11:47 pod moim suwaczkiem w tym tygodniu pojawia się napis, że 'pewnie czuję już ruchy maleństwa', a tu nic. dość leniwy mój dzieciaczek jeśli to dziewczynka - będzie Marianną lub Helenką, chłopczyk - Jankiem bądź Antkiem. z niecierpliwością czekam na pierwsze wyczuwalne ruchy i kolejne usg, podczas którego może poznam płeć Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: do merryberry 11.01.10, 12:39 Ja na razie też czuję bardzo delikatne ruchy i to nie za często. Nawet nie jestem na 100% pewna, czy to na pewno dzidziuś. U nas dziewczynka będzie Helenką lub Marysią, a chłopiec Jankiem. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: do annamammal 11.01.10, 12:54 widzę, że mamy podobne gusta 'imionowe' Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Waga 11.01.10, 13:34 Dziewczyny, a jak wasza waga, ja przytyłam dopiero 3 kilo i martwię się, że to trochę mało jak na 20 tydzień. Ciekawe co mi powie na to lekarz. Wczoraj do późna czekałam z nadzieją, że mój Maluch znów zacznie kopac, ale czułam tylko delikatne ruchy i to krótko, widocznie był inaczej ułożony. szkoda. pa Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: Waga 11.01.10, 13:55 Ja przytyłam 1,5kg. Co do imion to dla chłopca - Marek, dla dziewczynki - Natalka Trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: Toxoplazma 11.01.10, 14:14 Witam robiłyście Dziewczyny badanie na toxoplazmę? ja teraz dostałam zalecenie od lekarza prywatnego i muszę za to badanie zapłacić a podobno nie jest tanie? wiecie może ile kosztuje? i czy ginekolog do którego chodzę na NFZ może mi wystawić takie skierowanie? co do imion masakra czym bliżej końca tym większy mętlik w głowie mojej i męża dla chłopca Gracjan ale jeszcze nie na 100% dla dziewczynki Julka bądź Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: xkasiax24 11.01.10, 14:43 badania na toksoplazmoze nie sa wcale takie drogie, mysle ze zrobienie igG i igM czyli obu klas przeciwciał nie powinno wynieśc więcej niż 40-50zl. droższe z pewnościa są badania na cytomegalię. Ja badania robiłam jeszcze przed ciązą i jak na razie lekarz nic nie mówił o powtórce. Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: Waga 11.01.10, 15:05 Ja na razie bilans wagowy +3kg. Ale w pierwszych 2 miesiącach schudlam 2 kg, a potem to nadrobiłam i dorzuciłam kolejne 3. Jak dalej to się będzie posuwa c w takim tempie, to chyba nie zmieszczę się w normie Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Waga 11.01.10, 17:42 przezylam dzis istny koszmar rano troche sie zdenerwowalam niby z blachego powodu ale jednak nerwy byly a potem dopiero sie zaczelo... dostalam chyba skurczy bolal mnie brzuch i strasznie kuło w krzyzach do tego biegunka myslalam ze juz strace dziecko ale od prawie 2 godzin jest spokoj wiec chyba wszystko wrocilo do normy tylko co pol godziny biegam sikac postanowilam ze juz do czerwca nic nie wyprowadzi mnie z rownowagi bo wkoncu strace to malenstwo zanim zdolam je urodzic mam tylko nadzieje ze te bolesci juz nie wroca Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Waga 12.01.10, 09:42 Brzuszek mi się zaokrągla z dnia na dzień. Staram się nie denerwować, choć strach jest naturalny gdy dziwnie boli miednica, brzuch czy kręgosłup. I zamiast delektować się moim cudownym stanem, ciągle walczę z nieznanymi mi dotąd dolegliwościami. Np. Wczoraj rozśmieszył mnie mąż i dostałam takiego skurczu w dole brzucha, że nie mogłam się wyprostować przez pół godz. Jeśli chodzi o ruchy maluchów to powoli moim bliźniakom będzie w brzuszku brakowało wolnej przestrzeni i pomimo, że to dopiero 16 tydz. - już je wyczuwam, zwłaszcza jak kładę się spać...wtedy zaczyna się delikatny motyli taniec. Imiona dla Chłopca - moje typy: Antek, Ignaś, Karol, Bruno, Adaś Imiona dla Dziewczyny: Zosia i Jadzia Waga stoi od 3 tyg. Od początku dobyło mi 4 kg. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do xkasiax24 11.01.10, 17:47 Wiesz co ja badania na toksoplazmoze miałam robione razem z przeciwciałami czyli około 14 tyg. Wcale nie musiałam prosić lekarz sam wypisał skierowanie, a dodam że ciąże prowadzę państwowo. Upomnij się w przychodni swojej, bo takie badanie ci przysługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
val_halla czerwiec 2010 12.01.10, 14:56 Cześć dziewczyny, Mogę się dołączyć? Termin mam na 26.06. To moja pierwsza ciąża i trochę trudno ją przechodzę. Moje ciało chyba nie bardzo umie się dostosować, od początku leżę. Od chodzenia i siedzenia nasilają się bóle brzucha, wcześniej pojawił się wielki krwiak i plamienia. Z maluchem wszystko w porządku (na szczeście!), ale od samotnego siedzenia w domu powoli dostaję świra. Od czytania i oglądania filmów przechodzę powoli do bardziej kreatywnych zajęć: maluję (fajnie się to robi na półleżąco ), zaczęłam nawet szydełkować. Na razie mimo spoczynkowego trybu życia przytyłam tylko 2 kg, brzuch zaczyna być widoczny Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:19 Witamy bardzo serdecznie nową przyszłą mamusię życzę dużo zdrówka i wytrwałości Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:33 Witamy serdeczne Ja też szybko zaczęłam mieć dość czytania książek i oglądania filmów, ratunkiem okazały się być gry - męczyłam męża, że grał ze mną w scrabble, szachy, a nawet karty. A jak już się biedak znudził, to grałam przez internet Lekarstwem na pierwszotrymestrową nudę z typowymi dolegliwościami, jak permanentne mdłości, było dla mnie robienie ozdób świątecznych. Wiem, że już dawno po świętach, ale zawsze można coś polepić z modeliny, powyszywać, poszydełkować. Strasznie wciąga origami Życzę dużo słonka i zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:40 Witamy na naszym wątku Val_halla!!! Kochana, musimy to przetrwać! Ja jestem na zwolnieniu od 14 grudnia z powodu podobnych dolegliwości, tylko lekarz mi nie kazał kategorycznie leżeć plackiem. Nie narzekam, że siedzę w domciu, mam swoje rytuały - mąż mi robi grubsze zakupy a ja gotuje sobie pożywne posiłki, troszkę śpię, troszkę oglądam telewizji, czytam wszystkie zaległe książki, troszkę posiedzę w internecie...i tak dzień płynie. Pamiętam jak byłam zmęczona gdy pracowałam pełną parą i nie raz marzyłam o zostaniu w domu i porzadnym wypoczynku. Teraz mam okazje i wykorzystuję ją na maksa, bo później to z moimi bliźniakami o super wypoczynku to tylko pomarzyć!!! Czuję się też już zdecydowanie lepiej, nie licząc oczywiście, nagłych skoków nastrojów. Może z ich powodów lepiej, że mam ograniczony dostęp do społeczeństwa Pozdrawiam Cię serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: do jajoanna 12.01.10, 17:55 jajoanno z tymi humorkami to jest przerabane ja wczoraj pozarlam sie prawie z wszystkimi domownikami tylko maz nie ucierpiał (nie było go w domu) dzis natomiast jemu sie obrywa powinni organizowac turnust wyladowawcze dla ciezarnych tam mogly bysmy sie poklucic i nasze rodziny mialy by lzej Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 08:09 Dziewczyny, czy Wam się to też przytrafia? Ja ciągle czegoś szukam, odkładam rzeczy na dziwne miejsca, nie pamiętam drobnych czynności wykonanych parę godzin wcześniej. Czy taką przypadłość też można zwalić na hormony? Czuję się trochę odmóżdżona...Zawsze byłam bardzo zorganizowana. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 10:38 tak, Joanno, mnie się też to często przytrafia i też ciężko mi się do tego przyzwyczaić, bo zawsze to ja byłam tą osobą, która wie, gdzie co jest. Ja wszystko zrzucam na hormony podczas tej ciąży - to że jestem rozczepana, że mam strasznego lenia, humory... Odpowiedz Link Zgłoś
imala12 niskie ciśnienie 13.01.10, 10:53 cześć , mam bardzo niskie ciśnienie, czasami jak coś robie w kuchni mdleje, dzisiaj mam 82/50, też tak macie? nie wiem co mam zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: niskie ciśnienie 13.01.10, 10:58 Ja również mam niskie, ale nie aż tak. Wydaje mi się że powinnaś powiedzieć o wszystkim swojemu lekarzowi, bo taki częste omdlenia na pewno nie sa czymś normalnym i zdrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
agalu78 Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 13:34 Witam, oj tak, ogólnie mam wrażenie, że mi inteligencja spada drastycznie. A tu się uczyć trzeba i obrona ogromnymi krokami się zbliża... Ale chcę mieć to przed narodzinami dzidzi, po potem to chyba jeszcze gorzej będzie w sensie, że lepiej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: czerwiec 2010 13.01.10, 11:40 witaj widzę , że masz termin porodu taki sam jak ja Ja też siędzę w domu od listopada i cały czas muszę leżeć i się oszczędzać. Na początku miął trudność z przyzwyczajam się do odpoczynku i nic nie robienia, bo byłam osobą aktywną. Czasami nie wiem co już robić w domciu, bo ostatnio już nie mam ochoty czytać książek i mam wrażenie, że internet już mi się " kończy" Wczoraj byłam u lekarza i widziałam swoje maleństwo. za Niedługo mały nie będzie się mieścił w całości w kadrze . I najważniejsze ..dowiedziałam się, że będę mieć synka Teraz możemy wybierać imię ( wbrew pozorom nie jest to proste ) Póki co nasze typy to: Marcel,Oliwier, Wiktor Odpowiedz Link Zgłoś
val_halla Re: czerwiec 2010 13.01.10, 15:49 Hej, Co do nudy - mąż mnie wczoraj ucieszył dostawą szydełek i nitek, toteż dziś zrobiłam maciupeńką serwetkę i zaczęłam buciki dla noworodka (jeden już mam ). Szydełkowanie wciąga, w internecie mnóstwo wzorów i pomysłów, a co najważniejsze - zajmuje ręce i umysł na wiele godzin Co do wpłwu hormonów ciążowych na bystrość i przenikliwość umysłu, to u mnie da się go, niestety, odczuć. Umiejętność kojarzenia drastycznie spadła, zasób słów zmniejszył, aż wstyd się przyznać A ciążowe humory dają w kośc mężowi, oj dają Elcia 23 - leżenie dla osoby aktywnej jest koszmarem. Wiem coś o tym, bo też taka byłam (i zamierzam być dalej, ale niekoniecznie w tej ciąży), szkoliłam psy, jeździłam na treningi, zawody, wystawy. Teraz psy nudzą się razem ze mną... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Straszny dół mnie dopadł 14.01.10, 16:42 Dziewczyny, mam cholernego doła, mąż wyjechał we wtorek w delegacje i wraca dopiero w piątek na weekend i potem znowu całe 5 dni go nie ma. Synek jest chory i nie chodzi do przedszkola, a ja płacze cały dzień. Wiem że nie powinnam się denerwować ale to wszystko mnie przerasta, z siostrą z którą mieszkam, stoczyłam dzisiaj straszna wojnę o sprzątanie i w ogóle jakoś tak wszystko kiepsko idzie. A oprócz tego jakiś czas nie czuję ruchów maluszka, wiem że to jeszcze wcześnie ale skoro już parę razy dał znać o sobie, to takie trochę to niepokojące jest. A dzidziuś przez to wszystko napewno odczuwa moje nerwy. Kacperek (ma 3 latka) chodzi i mnie przytula mówiąc "nie płacz mamo" myśli że coś się stało i jak mam mu wytłumaczyć że taki mam dzień kiepski. Boże niech mój mąż już wróci. W takich chwilach brakuje mi go najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa nowa do kompletu :) 14.01.10, 17:54 Cześć Dziewczyny Nowa czerwcówka sie melduje- mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojej paczki. Jestem w 18 tygodniu. Trzymajcie sie cieplutko Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: nowa do kompletu :) 14.01.10, 21:57 Pewnie ze przyjmiemy) Im wiecej nas tym razniej bedzie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 paulinakacperek2006 14.01.10, 22:04 No cos Ty przestan sie zamartwiac i denerwowac !!! Kobitko wszystko bedzie dobrze i zobaczysz sie ulozy Ja tez rycze z byle powodu chociaz meza mam przy sobie..to chyba te nasze chormony ciazowe. Zrelaksuj sie bo nerwami nic dobrego nie zdzialasz tylko zaszkodzisz. Jezeli chodzi o ruchy dzidzi to totalnie sie nie przejmuj. U mnie tez czasami czuje tylko jak juz sie klade spac i jest cisza i spokuj. Uwierz mi rusza sie napewno ale jeszcze minimalnie wiec jak Ty zalatana jestes caly dzien i robisz rozne rzeczy to napewno nie odczuwasz ruchow jeszcze tak mocno. Bedzie dobrze ! Glowa do gory ! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 09:35 Dzięki Aniu, dzisiaj jakby ciut lepiej, może dlatego że mąż do domku wraca. Ale obudziłam się z takim bólem głowy że wysiadam. Piłam już kawkę ale nic, ta głowa to mnie kiedyś wykończy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 10:55 Uszy do góry, mnie ostatnio też popadła lekka depresja, naczytałam się tych wszystkich gazet i książek o dzieciach i dopadły mnie jakieś lęki. Zrobił mi się niezły mętlik w głowie. Za dużo wiedzy + burza hormonów + samotność w domu i kłębiące się myśli pod czaszką - Uwaga!!! Grozi eksplozją!!! Chyba zrobię sobie małą przerwę w macierzyńskim dokształcaniu. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 11:29 Masz rację to wszystko przez te siedzenie samotnie w domu. A do tego jeszcze przez cały dzień mój starszy syn płacze i płacze, nudzi mu się tak jak mi ale ja już nie mam pomysłów na zabawy z nim, a poza tym jakoś nie bawi mnie cały dzień zabawa z 3 latkiem, troszkę czasu dla siebie również potrzebuję (chyba jestem wyrodną matką), ale ten tydzień mnie przerósł. Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 11:48 byle do wiosny, Dziewczyny! mówię Wam - jeszcze parę tygodni i wszystko zacznie wracać do normy. nie ma się co dziwić, że jak szaro i zimno, a mężów nie ma, to nam smutno. nie ma kto przytulić, możliwości spędzenia czasu z pozostałymi dziećmi na świeżym powietrzu praktycznie brak. ja z kolei mam dziś gorszy dzień, nic mi nie wychodzi, wszystko z rąk wypada, głowa boli. postanowiłam popracować zdalnie z domu i przez dwie godziny nie mogłam dojść do porozumienia z moim komputerem, jak już mi się udało podłączyć, gdzie trzeba, to sąsiad zaczął uskuteczniać wiercenie w naszej wspólnej ścianie... trzymajmy się dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re:wizyta u lekarza 15.01.10, 12:57 Witam dziewczynki, byłam wczoraj na wizycie i usg. Maleństwo rozwija się dobrze, na usg wszystkie pomiary obwody i średnice wyszły dobrze widzieliśmy główkę wszystkie struktury, móżdzek, 4-jamiste serduszko, nerki, żołądek. Lekarz zmierzył kości nóżek i rączek. Jedyne czego nie było widać to to czy będzie synek czy córeczka bo Maleńsrwo leżało pupą do góry i za nic na świecie nie chciało się odwrócić. Za 2 tygodnie mam się zgłosić do kontroli to może wtedy się uda. Jedyne co mnie niepokoi to to, że lekarz stwierdził lekki stan zapalny i przepisał mi globulki Gynalgin - jednak na nich jest napisane , że nie wolno ich w ciązy stosować chyba że jest to bezwzględnie konieczne. Sama nie wiem co robić. doradźcie mi, proszę. Czy któraś z Was też może miała gynalgin?? czuję się dobrze, nic mnie nie boli ani swędzi, więc może nie brać go, samo przejdzie. Nie wiem co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re:wizyta u lekarza 15.01.10, 13:09 ja brałam gynalgin nie pamiętam dokładnie kiedy ale chyba to były okolice 10 tygodnia podobnie jak ciebie nic mnie nie bolała ani nie swedziało (tez był stan zapalny) ale kazali brac to brałam w 15 tyg miałam usg i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości u dziecka więc chyba mu nie zaszkodziło Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: marryberry 15.01.10, 21:27 Dzięki marryberry. Będę brała te globulki, lepiej wyleczyć jak jest "małe" niż czekać aż będzie coś więcej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
one_lala Re: " Czerwiec 2010" 16.01.10, 09:23 Czesc;] Jestem w 18 tyg ciazy, termin mam na 10czerwca Ciesze sie bardzo ze na poczatek czerwca poniewaz ominal mnie najgorsze upaly no i szybko wykorzystam ladna pogode na pierwsze spacerki) to moja pierwsza ciaza. Bedzie maly Mikolaj ) pozdrawiam wszystkie eMamy Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 10:47 one_lala mamy termin na ten sam dzień pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 11:27 Dziewczyny dzisiaj jadę na USG 3D już nie mogę się doczekać. A tu jeszcze zadzwonili do mnie i przełożyli wizytę o godzinę później. Mam nadzieję że dzidzia pokaże co tam chowa. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: paulinakacperek2006 16.01.10, 18:22 paulinakacperek2006 mam nadzieję, że Twój Maluch będzie bardziej skory niz nasz do pokazania tego co ma, ja następną wizytę mam za 2 tygodnie, może wtedy uda się coś dojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
agalu78 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 15:19 Hello, ja też mam termin na 10 czerwca! Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 19:24 a ja na 21.06 i to bedzię dziewczynka : Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Wyniki USG 16.01.10, 21:51 Będziemy mieli drugiego synka!!!! Hura, chyba żeby się coś zmieniło ale na 4D to chyba raczej widać wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Wyniki USG 16.01.10, 23:15 Gratulacje paulinakacperek2006!!! Ale Wam zazdroszczę, że już wiecie...ja muszę czekać do 02.02. może wtedy coś się okaże...wszyscy mi też wróżą dwóch chłopaczków. A mi się marzy parka! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: pocieszcie:( 17.01.10, 10:34 A ja mam strasznego doła mój mąż wrócił wczoraj z jednodniowej wyprawy w góry na narty ze złamana nogą lezy w szpitalu i czeka na operację w domu Hubercik który wymaga tyle uwagi,a tu jeszcze krązenie od szpitala do domu nie wspominajac o mojej ciąży przerasta mnie to dzisiaj w nocy nie spałam dopiero o 24tej wróciliśmy ze szpitala, połozyłam się ale ze zdenerwowania nie mogłam zasnąć boję się,żeby operacja się powiodła bo to dość skomplikowane złamanie kość piszczelowa i dwie sąsiadujące,ale pech że też akurat teraz pewnie ze 3 miesiace jak i nie dłużej będzie musiał być na L4 a jak przyjdzie termin mojego porodu będzie musiał wrócić do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: pocieszcie:( 17.01.10, 13:08 Kasianiewątplie sytuacja jest trudna ale trzeba sie cieszyć że to noga a nie uraz kregosłupa.Napewno bedzie Wam ktoś potrzebny z rodziny zeby albo wpaśc do męza do szpitala albo sprawdzić czy u Ciebie wszystko oki.Panietaj ze zawsze jest tydzień urlpou tacierzńskiego wiec głowa do góry.Dbaj o siebie i pociechy. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: pocieszcie:( 17.01.10, 22:20 Nie załamuj się będzie dobrze, ja to wiem bo wierzę w ciebie. Jesteś dzielną dziewczyną. Operacja na pewno się powiedzie. Trzymamy kciuki, a jak masz możliwośc to poproś kogoś o pomoc, na pewno będzie ci raźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: pocieszcie:( 17.01.10, 22:25 Kasia, głowa do góry i pamiętaj by dbać o siebie! Ach te chłopy...Trochę się teraz zjeżyłam na Mojego by nie wyciął mi podobnego numeru, bo właśnie służbowo też wybiera się na narty aż na 10 dni. Trzymaj się! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Co z tymi facetami 18.01.10, 10:51 Dziewczyny czy to jakaś zmowa, mój mąż też dziś ponownie wyjechał i wraca w piątek. Czy oni nie mogą z nami nie mogą posiedzieć i specjalnie w pracy tak sobie załatwiają żeby delegacje mieć. Hahaha to trochę śmieszne ale powiem szczerze że jest to drugi mój samotny tydzień i mam dość mieć męża tylko na weekend, a tu zapowiadają się kolejne samotne chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: Co z tymi facetami 18.01.10, 22:23 Wiem i rozumiem , że sytuacja nie jest taka jakiej byś oczekiwała.Popatrz na to z innej strony i będziecie mieli więcej czasu,aby cieszyć się sobą. Nie wiem co jest z mężczyznami .. mój mąż też wybiera się na weekendowe szkolenie- właśnie wtedy kiedy mam cały dzień dla siebie. Czy przez burzę hormonów , aż tak dajemy im w kość , że muszą wyjeżdżać? Póki co nie puszczałabym męża nigdzie , bo w razie czego wiem , że jest ktoś przy mnie , ale nie chcę być - tą złą Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: Co z tymi facetami 19.01.10, 03:46 O jejku a ja czasami mam swego "E" juz dosc... Ale jak tak widze jak Wy dziewczyny tesknicie za swoimi facetami to ciesze sie ze On ciagle prY mnie I nie ma zadnych szkolen I delegacji ) trzymajcie sie iwszystko sie ulozy napewno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Co z tymi facetami 19.01.10, 13:45 Dziewczyny jak duże są wasze dzieciaczki? Ja byłam w sobotę na USG i tak jak już wcześniej pisałam będziemy mieli drugiego synka, ale lekarz powiedział że jak na swój wiek to duży chłopaczek jest. Ma około 14-16 cm i waży 316g +- 42g i przerasta swoich rówieśników o co najmniej tydzień dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Wymiary dzieciaczków 19.01.10, 18:32 Wydaje mi się, że Twój Synuś jest dobrze odżywiony Mój gin powiedział mi, że kwestia wymiarów maluszka jest bardzo indywidualna...Ja za każdym razem jak idę na USG to mi mówi, że dzieci, zwłaszcza jak na bliźniaki, są duże i aparat mu wskazuje tydzień starsze niż w rzeczywistości. Ale powiedział mi, że każdy aparat ma wprowadzone lekkie odchylenia w pomiarach i stąd często takie różnice. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 10:06 No właśnie z tym odżywieniem to bym trochę polemizowała, bardziej stawiałabym na wzrost mój i męża, ja mam 175 mąż 180cm więc i dzieci wysokie, ale czy takie odchyłki od normy to normalne? Chociaż pierwszy synek urodził się 4080. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 10:54 paulinakacperek2006: Kochana, tylko się cieszyć, że maluszek tak prężnie się rozwija. W drugą stronę można by było się martwić. Jeśli maluszek, jak piszesz, waży 316g+-42g to pewnie już nieźle Ci w brzuszku wariuje...moje maluszki podejrzewam, że nawet nie mają jeszcze 200g i ciągle czekam niecierpliwie na jakieś konkretne ruchy a mąż codziennie nasłuchuje...jak na razie bulgotów...pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 21:21 Wiesz co wariuje ale nie zawsze go czuję, muszę sobie poleżeć albo posiedzieć w odpowiedniej pozycji wtedy Oskar daje o sobie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Re: " Czerwiec 2010" 19.01.10, 14:44 Jestem w ciąży i mam termin na 30 maj ale też na 12 czerwiec....A pierwsze moje słonko urodziłam 1czerwca.... I bardzo się cieszę,że to drugie też będzie z czerwca.... Pozdrawiam przyszłe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 12:49 Ja mam termin na 25 czerwiec 2010, teraz jestem w 18 tygodniu. Niecierpliwie oczekuję na pierwsze bulgotki. Ponoć są nie do pomylenia z czymś innym...sama nie wiem, chyba nic jeszcze nie czuję, a należę raczej do osób szczupłych. Hmmm Maluchu plumknij choć raz! Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 13:01 plumknie, plumknie mój właśnie tak mniej więcej w tym czasie dał znak (17+2 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 13:52 ja do tej pory czułam małego szkraba tylko wtedy jak leżałam i połozyłam ręce na brzuchu a wczoraj zrobił mi niespodzianke i kopnoł jak chdziłam to było niby takie bulgotnięcie ale cieszę się bo to coś innego niż takie "nasłuchiwanie" ruszy się nie ruszy... Odpowiedz Link Zgłoś
olisia29 Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 14:38 Czy któraś z Was ma termin na 26 czerwca i jest pabianiczanką bądź mieszka w Pabianicach? Odezwijcie się. Pozdrawiam cieplutko wszystkie przyszłe mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 16:12 Hej Dziewczyny Wróciłam własnie od lekarza wszystko dobrze Mała rośnie sobie miarowo teraz w 18 tyd 3 dni ma 255 gramów.Szyjka 4 cm musiałam sie z Wami podzielić dobrymi informacjami.POZDROWIONKA ! Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 19:37 Cześć dziewczyny, i ja też byłam wczoraj na USG. Z maluchem wszystko ok, prawie na pewno to będzie dziewczynka. Super, bardzo się cieszę!! No i gin orzekł, że chyba będzie modelką, bo ma straaasznie długie nogi, co najmniej 2-3 tygodnie dłuższe niż na swój wiek Ogólnie ma 18 cm, waży 250g. Plumkanie czuję już od około 2-3 tygodni, ale cały czas są one dość rzadkie, mimo, że na USG dzidzia wariuje za każdym razem. Może dlatego, że ją to USG denerwuje. Podobno dla dziecka to taki hałas, jakby pociąg mu nad głową przejechał... Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Mamuś, Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 06:44 Dziewczyny ja też wczoraj byłam na wizycie i jestem wniebowzięta bo prawdopodobnie będziemy mieli córeczkewszystko ok dzidzia rośnie i rozwija się prawidłowoto super wiadomość dla mnie dla męża i całej Naszej Rodzinki wszyscy "szaleją"pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
mug75 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 08:57 O, pisałam przed świętami,a tu pełno nowych wątków, serdecznie pozdrawiam nowe koleżankiA z Pabianic na szczęście dla mnie już się wyprowadziłam dawno Za nami juz usg połówkowe, wszystko ok, tylko lekarz nas zaskoczył, że teraz to już nie jest pewien jaka płeć, hm. Nastawiliśmy się juz na chłopca, bo poprzednio był przekonany, że to chłopiec, a tu proszę. Będziemy mieć więc niespodziankęNarazie przytyłam 2 kg.Uczyć mi się wcale nie chce, choć myślałam, że jak jestm na L4 to nadrobie jakies obce języki itd. Zero dyscypliny wewnętrznej, co mnie martwi Hormonki z humorkami tez miewam, ale zdecydowanie na L4 się wyciszylam i jestem spokojniejsza, bo zwykle to jestem nerwus i choleryk. Maleństwo zaś kręci się czasami, ale mało je czuję, bo mam z przodu łozysko i ta poduszeczka nieźle wszystko tłumi.Lekarz pokazał mi jak na 3D nic nie widaćTylko kawałek nózki pod łozyskiem, albo ucho. Także tajemnicze to nasze maleństwo jest. Serdecznie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 09:43 Ja też wczoraj miałam USG. Najprawdopodobniej będziemy mieli dziewczynkę, ale nie na 100%. Może na USG połówkowym dowiemy się czy faktycznie będzie dziewczynka. Ruchów nie czuję bo mam łożysko przodujące. Czekam więc cierpliwie dalej. Najważniejsze, że wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 10:00 Hejka fajne to nasze forum mozna pogadać podzielić się informacjami czy wątpilwościami pięlegnujmy to i nasze Maleństwa. Pozdrawiam ciepło bo na zewnątrz w Bielsku-Białej minus 10 brr. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 10:39 widze że same dziewczynki na ten czerwiec się szykuja a dopiero kiedys gdzies przeczytałam ze rodzi sie wiecej chłopców... wzruszyl mnie paulinakacperek2006 strasznie twój opis nie piszesz juz groszek ani maluch tylko tak dostojnie oskar kurcze az mi się łza w oku zakręciła... Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 11:03 Dziewczyny a wy to od razu wiedziałyście, że to dzidzia, jak pojawiły się te pierwsze bulgotki? Mi bardzo często coś się przelewa w żołądku i burczy w jelitach - tak już mam. Czego mam teraz wyczekiwać? Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Przodujące łożysko co to?? 21.01.10, 12:27 Dziewczyny co oznacza że ktoś ma przodujące łożysko to wiem, ale powiedzcie jakie zagrożenia istnieją. Dodam że nie chodzi tu o mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: Przodujące łożysko co to?? 21.01.10, 16:46 Ja chyba źle się wyraziłam taka niedouczona jestem. Ja mam łożysko na przodzie, a nie przodujące. Na innych forach czytałam, że przy łożysku przodującym najczęściej rozwiązanie będzie przez cesarskie cięcie, ale nie zawsze. Najlepiej zapytać lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 12:28 Wiesz mery skoro prawie jestem pewna że będzie synek to trzeba się do niego zwracać imiennie, do Kacperka też zawsze mówiłam po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 17:35 Cześć Dziewczyny. Jestem nowa. Termin mamy na 25 czerwiec, czyli mam 17t6d, choć podczas każdego usg mały wychodzi o tydzień starszy Widzę, że na czerwiec szykuje się prawdziwe oblężenie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 19:16 Witamy cię serdecznie, no właśnie na czerwiec szykuje się wielkie bum. A tak z ciekawości dużo was jest z Warszawy, pytam bo ciekawa jestem czy będzie problem z dostaniem się do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 20:33 a czy któraś jest z krakowa lub okolic??? tak z czystej ciekawości pytam Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 21:39 paulinakacperek, ja jestem z Warszawy, termin mam na 12 czerwca, a Ty jak? Zdecydowałaś się już jaki szzpital? Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Do annamammal 22.01.10, 09:32 Wiesz co ja mam termin na 22 czerwca i mam zamiar jechać do bródnowskiego, tam rodziłam synka 3 lata temu (przez cc) ale nie narzekam, opieka była ok, dbali o mnie i o małego, więc mam nadzieję że się nic nie zmieniło. A uwierz mi po cc byłam nie do życia. A ty w której części Wawy mieszkasz, ja Praga Pn. Masz już coś na oku (szpital). Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: Do annamammal 22.01.10, 09:56 Ja jestem ze Śląska z terminem na 25 czerwca. Wczoraj się przywitałam, a dziś w skrócie opiszę swoją historię. Lekarze mówili że jestem bezpłodna. Pewien nawiedzony doktorem zmienił mi tabletki na Clistibelgyt i przy pierwszym cyklu od razu pozytywna niespodzianka. Od tego momentu dmucham na zimne i jestem strasznie skrzywiona na punkcie tego dzieciątka. W momencie medycznego wytłumaczenia tego co się ze mną dzieje, szukam kolejnej schizy. Obecnie jestem na etapie, że podczas 2 ostatnich usg mały w ogóle nie ruszał nogami - do tego trzymał je wyprostowane ... Chyba jestem toksyczną mamusią. Buźka dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 10:05 Ja z Mokotowa, zdecydowaliśmy się rodzić na Solcu. Czerwcowaaniu, nie martw się tyle, bo to szkodzi małemu Jeśli już pokonaliście "bezpłodność" to wszystko musi się udać ;P Trzymaj się! A co lekarz na teproste nóżki? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 10:15 Lekarz stwierdził, że mały coś leniwy i nie chce mu się machać nogami, skoro macha mamusi rękami, ale ona wie, że jestem panikarą, więc może nie chce mnie martwić. 8 lutego mamy usg połówkowe, więc zobaczymy co się będzie wtedy działo ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 11:15 czerwcowaania: ja też jestem bardzo przewrażliwiona na punkcie tej ciąży - dosłownie x 2. Mój mąż to już nie może mnie słuchać chyba. Tu mnie coś nakłuje, tu zaboli i afera gotowa. Codziennie wyczekuję ruchów moich maluszków a tu nic. Wiem, że muszę być cierpliwa. A jeśli chodzi o te ograniczone ruchy Twojego dziecka na USG - to nie przejmuj się. Moje oba maluchy podczas któregoś badania smacznie spały i przez 20 min nawet nie drgnęły. Wyglądały trochę jak dwa śpiochy unoszące się delikatnie w przestrzeni kosmicznej. Na następnym USG zachowywały się już jak sportowcy na igrzyskach Grunt to pozytywne myślenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 11:15 Aha, miałam zapytać czy jest tu na naszym wątku jakaś wrocławianka? Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 12:49 chyba jestesmy rozsypane po polsce i świecie trudno znalesc dziewczyny z tych samych okolic no moze poza warszawa ...szczesciary... a mnie napadło jakies zakupowe szalenstwo od wczoraj szperam po necie w poszukiwaniu sklepów z rzeczami dla dziecka gdybym mogla to chyba dzis bym pobiegla i wszystko kupila wiem ze to jeszcze za wczesnie ale postaram sie wytrzymac do swiat a w marcu to juz chyba zrobie nalot na sklepy a jak u was z tymi zakupowymi szalenstwami dopadlo was juz cos takiego jak mnie czy narazie nie myslicie o tym zupelnie Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:30 ja jestem z Wrocławia, skąd pozdrawiam wszystkie czerwcowe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:54 O miło mi powitać dziewczyny, które, tak jak ja, mają termin na 25 czerwiec. Moja dzidzia ostatnio na usg była bardzo ożywiona Lekarz stwierdził, że na pewno coś do mnie mówi, bo nawet buźką ruszała Pisze ona jako dzidzia, ale dopiero 10 lutego będzie szansa, że zobaczymy z mężem co nasze maleństwo chowa między nóżkami. Nadal nie czuję ruchów. A czy jest ktoś z Torunia? Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:56 A jeśli chodzi o zakupy...co sądzicie o zakupach dla dzieciucha w lumpeksach? Bo ja nabyłam ostatnio 2 piękne body za 3,70 pln czyściutkie, jak nowe. Do pralki na 90 stopni i uważam, że jak znalazł. Wiadomo, co musi być nowe ze sklepu, to musi, ale okazje warto łapać. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 14:09 ja mam jakis respekt do tego typu sklepów ... wole gorszej jakosci ale nowe dziwnie bm sie czula wiedzac ze ktos w tm kiedys chodzil nigdy nic tam nie kupilam i chyba nie kupie moze mnie za ta wypowiedz zbesztacie ale ja wyrazam tylk swoja opinie... Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 14:51 Wczoraj poczułam pierwszy raz swoją niunię dzisiaj też mi dała o sobie znać. Jakieś zakupy pewnie zrobię w maju, ale sporo rzeczy mam po starszej córci. Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 15:18 hej Dziewczyny.poczytałam ostatnie posty i mi ulżyło bo zachowuje sie dokładnie jak Wy. W sumie teraz dzidziuś jest wf azie wzrostu i to jest normalne że nas zakułuje pod żebrami czy bolą pachwiny.Ale ja też panikuję ... na szczescie mój mąż ma do mnie świetą cierpliwość. A ktoraś z Was jest może z Bielska-Białej? Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 neelaa 22.01.10, 15:30 Cześć Nellaa, Mieszkam pod Bielskiem, koło Szczyrku, fajnie wiedzieć, że jest Mamusia ze swoich okolic Myślałaś już, gdzie będziecie rodzić? My zdecydowani jesteśmy na Esculap, prowadzimy tam ciążę i jeśli wszystko będzie w porządku, to tam będziemy finiszować Pozdrawiam ciepło w ten straszliwie mroźny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa okruszek 22.01.10, 19:27 Witaj Okruszek Też sie cieszę że jesteśmy sasiadkami.Ja mieszkam w BB. Zdecydowana jestem rodzić w Szpitalu na Wyspiańskiego. Wiele koleżanek tam rodziło i były zadowolne.Poza tym moj prowadzący lekarz tam pracuje więc zdecydowałam sie. Co do Eskulapa wiem że też jest ok i na plus przemiawia ,ze jest znieczulenie. A Ty jak sie czujesz? który tydzień?.Dbaj o siebie i dzidzie pa Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Re: okruszek 22.01.10, 20:51 Dziękuję, jutro zaczynam 20 tydzień i generalnie czuję się świetnie. Pierwszy trymestr- wiadomo, ale nie obejrzałam się, jak minął. Teraz doskwiera mi powoli ociężałość- a to dopiero połowa, choć na razie przytyłam 3,5kg Słyszałam właściwie same dobre opinie o Wyspiańskim, więc wierzę, że to dobry wybór. Za Eskulapem na niekorzyść zawsze wszyscy wymieniają brak oddziału intensywnej terapii noworodka, ale prawda jest taka, że takowy ma tylko wojewódzki, więc zewsząd Dzieciątka w potrzebie są przewożone pod Szyndzielnię. A jak Twoje samopoczucie? Który to tydzień? P.S. Gdybyś miała ochotę podzielić się swoim doświadczeniem, czy nastrojem z innymi czerwcowymi Mamami, to zapraszam na Forum: forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html Szybciutko dostaniesz możliwość dostępu. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: okruszek 23.01.10, 16:26 Hejka.U mnie początek 20 tygodnia nastąpi w poniedziałek I podobnie jestem coraz cięższa i wszystko robię 2 razy wolniej ale to jest nieważnie konfort dzidzi jest najważniejszy Jeśli chodzi o wagę najpierw mi ubywało teraz zaczeło przybywać powolutku i w bilansie ogólnynm jest na plusie ok 2 Kg. Okruszek znasz płeć dzidzi ?dzięki za namiarek na forum Dbaj o siebie ! Pozdrawiam Wszystkie Mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Re: okruszek 24.01.10, 11:21 Wybieramy się na połówkowe za półtorej tygodnia, więc mam nadzieję wtedy dowiedzieć się, na kogo czekamy. Z reguły chyba już nie ma wówczas wątpliwości, więc nawet, gdy Maluch się ułoży tak, że nie widać, to w ciągu całego, dość długiego badania chyba zdoła się odwrócić? A Ty wiesz? Dziękuję i również uważaj na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 Re: okruszek 24.01.10, 12:47 Hej mamusie U mnie brzusio już od paru tygodni pięknie widać, mam już parę fotek na pamiątkę zrobionych. Małe daje mamusi znać, że jest w środku - cudowne uczucie. W ten czwartek mam wizytę i najprawdopodobniej USG połówkowe, być może poznam płeć o ile młode pokaże co skrywa między nóżkami Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: okruszek 24.01.10, 13:04 Kurczę, to ja sporo przytyłam w porównaniu do tego, co piszecie, bo aż 4 kg. Brzuszek jest już widoczny, w dżinsy już od miesiąca się nie mieszczę, ale póki co chodzę w sukienkach, tunikach, legginsach, jeszcze nie zakupiłam nic stricte ciążowego. Ruchy czuję od niedawna, to faktycznie cudowne uczucie. Anieska, ja też mam usg w czwartek, mam nadzieję potwierdzą się dotychczasowe przypuszczenia, że to mała księżniczka Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamcie. Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 annamammal 25.01.10, 17:21 annamammal napisała: > Kurczę, to ja sporo przytyłam w porównaniu do tego, co piszecie, bo > aż 4 kg. kochana nie Ty jedna jesteś 4 kg na plusie annamammal napisała: > Anieska, ja też mam usg w czwartek, mam nadzieję potwierdzą się > dotychczasowe przypuszczenia, że to mała księżniczka ja też jestem bardzo ciekawa czy sprawdzą się moje i męża przypuszczenia że będzie to synek annamammal daj znać po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: okruszek 24.01.10, 17:24 Cześć ja już wiem to będzie córeczka.Bardzo się cieszymy! W środę byłam na usg Mała ważyła 255 gramów widziałam ją na 4d jest kochaniutka.pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: okruszek 24.01.10, 19:27 podczytywałam tak dzis z nudów styczniówki i jestem niezbyt mile zaskoczona kazda która urodzi...żegna sie... nie wiem jak to bezie u nas jak nasze maluchy przyjda na swiat ale mam nadzieje ze nie rozstaniemy sie tak poprostu w czerwcu przecież potem mozna sie tez wymieniac doswiadczeniami przeżyciami cieszyc z pieswszych zabków kroków uśmiechów przeciez razem cieszyłysmy sie z 2 kresek to dlaczego po kilku miesiacach tak wszystko nagle konczyc co o tym sadzicie Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Czerwcóweczki 24.01.10, 19:51 Mam znajome, które po rozwiązaniu przeniosły się wszystkie ze swojego na inny wątek. Ich dzieciaczki mają już teraz po ok 2 lata a one nadal się ze sobą aktywnie kontaktują i prowadzą forum na którym wspierają się w trudach macierzyńskich. Mam nadzieję, że i tak będzie z nami. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bm_1984 Re: okruszek 23.01.10, 20:41 witam czerwcowe mamusie!Ja mam termin na 25 czerwiec to moje drugie dzieciatko i ogromnie sie ciesze!!!Przeraza mnie tylko mysl o porodzieniestety pierwszy byl koszmarem...(cc).Jeszcze nie wiemy co bedzie,moze w lutym sie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylklika jestem z Czechowic-Dziedzic 31.01.10, 10:51 czy ktoś mieszka gdzieś w okolicy? mam termin na 30 maj mój priv: sylklika @tlen.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 17:29 Ja też już bym kupowała z chęcią te małe cudeńka, szczególnie, że to nasze pierwsze bobo. Tylko nie jesteśmy jeszcze pewni płci, dlatego się wstrzymuję. Ja akurat jestem zwolenniczką second handów, często dla siebie wyszukuję jakieś perełki z odzysku. Ale czy dla dzidzi się na to skuszę, jeszcze nie wiem, choć z drugiej strony wiem, że warto, bo przecież maluch wyrasta z ciuszków w tempie ekspresowym... Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 15:13 magdi_82, i ja mam termin na 25tego, a jeśli '82' z Twojego nicka oznacza rok urodzenia, to jesteśmy w tym samym wieku jeśli o lumpeksy chodzi, to osobiście nie mam nic przeciwko. jako nastolatka (a później studentka) często się w takich ubierałam. miało się więcej czasu, żeby się 'szlajać' po takich miejscach, no i (przed wszystkim!)było taniej. teraz najnormalniej w świecie szkoda mi na to czasu, a też już nie jestem na garnuszku Rodziców, więc nie muszę oszczędzać. maluszka pewnie obkupię hurtowo w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 23.01.10, 14:06 I jak tam dziewczyny przebiega ciąża? Jak tam wasze brzuszki? Mój bardzo długo był niezauważalny, a od ponad tygodnia z dnia na dzień jest coraz większy. Choć w porównaniu do zdjęć dziewczyn na tym samym etapie ciąży jest mały. Jeśli chodzi o wagę, to przez sensacje pierwszego trymestru brakuje mi jeszcze kilograma do wagi początkowej (59kg). a spotkała się któraś w was z tym, że maluch na usg miał wyprostowane nogi? Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 23.01.10, 22:37 U mnie brzuszek duuuuży - porównywalnie z koleżankami w 26 tyg. Mam wrażenie, że każdego dnia moje maleństwa potrzebują więcej przestrzeni - od początku ciąży przytyłam trochę ponad 3 kg. czerwcowaania: Jeśli chodzi o wyprostowane nóżki, to widziałam jedno ze swoich dzieci na ostatnim USG jak próbowało stanąć na baczność Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 24.01.10, 10:46 Ja przytyłam około 1,5-2 kg w stosunku do wagi początkowej, brzuszek stał się widoczny dla otoczenia około 3 tygodnie temu i chyba rośnie z dnia na dzień, w moich dżinsach przestałam się czuć komfortowo. Wczoraj założyłam pierwszy raz prawdziwą spódnicę ciążową - brzuszek miał ciepło i wygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 11:55 Witam Was ponownie, ja przytyłam 5 kilo i do tej pory martwiłam się, że to mało ale tweraz widzę że to nawet dużo w porównaniu z Wami, choć mąż który podczytuje nasz wątek mówi że u mnie to już końcówka 21 tygodnia. O spódnicach sprzed ciąży już dawno zapomniałam. spodnie choć wcale się nie dopinają noszę w domu a na to pas ciążowy, który zasłania niezapięty rozporek. Kupiłam sobie kilka ciuszków ciążowych (kilka używanych na allegro ale nikt by o nich nie powiedział, że były noszone) i kupiłam superwygodne spodnie ciążowe z gumą, niestety nie wiem czy w takim tempie to ługo się nimi nacieszę. Ogólnie to jestem zadowolona bo zawsze miałam sporą niedowagę a teraz w końcu zaczynam wyglądać jak człowiek no i jeszcze ten śliczny brzuszek, już się nie mogę doczekać wiosny, by go wszystkim pokazywać A czy myślałyście już o szkole rodzenia? My się zapisaliśmy, zajęcia mają zacząć się w marcu, fajnie. Pozdrawiam Wszystkie Mamusie I Dzidziusie. Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 13:36 hI Girls jak sie czujecie na półmetku ciąży?u mnie powolutku raz lepiej raz gorzej..? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 16:32 Dokładnie tak, czuję się raz lepiej raz gorzej. Dobijają mnie te moje smutne nastroje bo wtedy mogę płakać i płakać, a do tego mój synek ZNOWU jest chory, tym razem zapalenie ucha - porażka. Ale mam też takie dni że mogę pod chmurki podlecieć. Ogólnie strasznie boli mnie w pachwinach. Wczoraj byliśmy z mężem na zakupach, musimy zmienić meble, bo w tych się nie pomieścimy (a dodam że mieszkamy z moją mamą, bo nasz domek dopiero w trakcie tworzenia na kartce jest przez Pana architekta). Maluch mnie czasami straszy bo potrafi cały dzień nie dawać o sobie znać. Aby do przodu bo będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 17:25 Oj, mnie też bolą pachwiny, szczególnie w nocy, jak się naciągnę jakoś niefortunnie, zmieniając pozycję. U mnie też dzidziuś czasem się nie ruszał całymi dniami, ale od paru dni czuję go codziennie i coraz silniej. A samopoczucie u mnie super, nie mam zmiennych nastrojów, przynajmniej nie gorsze niż przed ciążą ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 18:16 Z tego co piszecie to wszystkie mamy podobne stany i na swój sposób trzeba sobie sobie wytułmaczyć że to jest normalne ale oczywiście nie przestawać obserwować siebie. Musimy być silne i jesteśmy pa Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:20 U mnie z nastrojem to samo. Mąż czasami nie ogarnia tego stanu Nie pochwaliłam Wam się jeszcze wagą mojego małego w 17t4d - 350 g ... gdzie statystycznie powinien ważyć ok 150 g .. No to ciekawe jak to będzie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ona611 Re: " Czerwiec 2010" 27.01.10, 11:58 Hej, ja też chcę rodzić na Solcu. Czy byłaś może w szpitalu? dowiadywałaś się jak z położną (o ile wogóle chcesz mieć swoją położną)? Rodziłam pierwsze dziecko na solcu i byłam zadowolona. Teraz też bym chciała tam, wiadomo lepsze to co oswojone. Martwią mni ejednak pojawiające się co jakiś czas do niesienia o tym, że a to zamykają szpital, a to nie mają gazików itp... Nie wiem jak jest na prawdę a na razie nie mogę się osobiście wybrać do szpitala. Jak masz jakiś informacje to podziel się proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: " Czerwiec 2010" 27.01.10, 16:24 ona611 napisała: > Hej, ja też chcę rodzić na Solcu. Czy byłaś może w szpitalu? > dowiadywałaś się jak z położną (o ile wogóle chcesz mieć swoją > położną)? Rodziłam pierwsze dziecko na solcu i byłam zadowolona. > Teraz też bym chciała tam, wiadomo lepsze to co oswojone. Martwią > mni ejednak pojawiające się co jakiś czas do niesienia o tym, że a > to zamykają szpital, a to nie mają gazików itp... Nie wiem jak jest > na prawdę a na razie nie mogę się osobiście wybrać do szpitala. Jak > masz jakiś informacje to podziel się proszę. Hej, ja zdecydowałam się tam rodzić, ponieważ mój lekarz prowadzący akurat jest tam ordynatorem. Byłam u niego kiedyś też na oddziale, wygląda to ok, sale są super wyposażone. Jedyne, co słyszałam, to że na noworodkowym są niezbyt przyjazne pielęgniarki, ale nie wiem czy to prawda. A na kiedy masz termin? Może się przypadkiem spotkamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ona611 Re: " Czerwiec 2010" 02.02.10, 10:49 na początek czerwca, ale z usg wyszło 30 maja. Pierwsze dziecko urodziłam dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem. Ja też odniosłam takie wrażenie, że nie są przyjazne za bardzo. Nie należę do wymagających pacjentek, poza tym po porodzie byłam tak szczęśliwa, że już po, że jakoś zachowanie pielęgniarek noworodkowych mnie nie "zabolało". Co prawda było to w 2007 roku więc mogło się zmienić. Ostatnio rozmawiałam z lekarzem z innego szpitala i to on w zasadzie się mnie pytał jak tamjest bo przez pogłoski o zamykaniu na Solcu podobno nie ma tłoku. Dla nas lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:30 heeej, gdzie jest nasze forum "Czerwiec 2010"? no czuję się zagubiona... co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:54 a_lex - nie rozumiem pytania - przecież jesteś na wątku Czerwiec 2010? Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:06 nie pytam o wątek, ale o nasze forum już mamy osobny wątek "rozpaczliwy" z powodu utarty forum Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:42 alex przeciez zaczynalas u nas to dlaczego odeszłas tu jest fajniej niz tam Odpowiedz Link Zgłoś
nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:55 marryberry ma racje tu jest git relax a_lex Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:11 ale jakim prawem jest usunięte?? a-lex co sie dzieje?? Odpowiedz Link Zgłoś
malbuj74 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:15 ja myśle, że to chwilowe zmęczenie materiału i zaraz wszystko wróci do normy, przecież tam jest nasza kilkumiesięczna historia Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:18 no wlasnie. Tam miałyśm,y wszystko ladnie poukładane, swoje wątki i wogole i ja chce to forum spowrotem Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:23 tu może jest i git, ale wszystko wymieszane... żeby znaleźć jakąś wiadomość muszę się przebić przez 300 postów Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:22 tam miałyśmy wiele wątków... tu się nie da, tu się wszystko plącze i miesza i w ogóle... buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:26 no wlasnie. a tam byłyśmy u siebie i wogole wszystko same i tak dalej. nie rozumiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
liley11 O co tutaj KKKK chodzi???? 25.01.10, 21:36 kto to zrobil? zniknal mi w ogole czerwiec 2010 - froum z mojej listy!!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: O co tutaj KKKK chodzi???? 25.01.10, 21:40 no właśnie, wszystkim zniknął... czekamy, może pojawi się któraś z moderatorek i czegoś się dowiemy Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:15 Nam jest na naszym wątku dobrze....nie rozumiem dlaczego robicie dziewczyny nam tu zamieszanie...napiszcie do moderatorki i już. Ja na Waszym forum też nie mogłam się znaleźć, bo tak się poszuflatkowałyście...ale to jest open space i każdy ma prawo do wyboru. Proszę tylko, że jeśli jesteście na naszym wątku przelotnie, nie burzcie nam tu wszystkiego. Pozdr i życzę rychłego rozwiązania nieporozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
stefaninka Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:20 joanno, jestes pierwsza kobieta w ciay która widze i ma blizniaki. prawda to, dobrze wywnioskowałam po suwaczku? :] Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 09:39 stefaninka: W czerwcu urodzą się moje bliźniaczki - moje dwa CUDA. Nie znam jeszcze płci ale już się zaczęły ruszać. Wczoraj wieczorem pierwszy raz poczułam ruch przykładając rękę do brzuszka....z emocji nie mogłam zasnąć. Cudowne uczucie. Wcześniej tylko motylki i bulgotki Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 09:48 o matko widze ze wieczorem to tu normalne tornado przeszło troche mnie to smieszy czy nasz watek jest do wyżalania sie? Odpowiedz Link Zgłoś
okruszek_85 Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 20:21 Jejku, Merryberry, wybacz, nie mogę się powstrzymać. Na WASZYM wątku są dziesiątki postów, w których Dziewczyny się żalą. Na różne sprawy, często z ciążą nie mających nic wspólnego. A wyrzuciłaś to akurat teraz, przy okazji awarii forum "Czerwiec 2010". Trochę to nie fair, to przecież wątek otwarty i tak przeplata się i miesza w nim tyle tematów, że o porządku nie może być mowy, więc i o bałaganieniu też nie... Proszę, nie obraź się, nie to moim celem. Tylko fajniej może by było, jakby nie dyskryminować nikogo. W końcu wszystkie jesteśmy Czerwcowymi Mamami... Takimi samymi. A Forum, to nie konkurencja przecież Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:21 No właśnie, zgadzam się z Tobą Jaajoanna.Pozdrawiam jaajoanna napisała: > Nam jest na naszym wątku dobrze....nie rozumiem dlaczego robicie dziewczyny nam > tu zamieszanie...napiszcie do moderatorki i już. Ja na Waszym forum też nie > mogłam się znaleźć, bo tak się poszuflatkowałyście...ale to jest open space i > każdy ma prawo do wyboru. Proszę tylko, że jeśli jesteście na naszym wątku > przelotnie, nie burzcie nam tu wszystkiego. > Pozdr i życzę rychłego rozwiązania nieporozumienia > > Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: u nas u was... 25.01.10, 23:02 wszystkie jesteśmy czerwcowe... no ale ok, już sobie idziemy... Odpowiedz Link Zgłoś
patite :) 25.01.10, 23:38 wacik wacikiem a forum forumem to ja przy okazji afery napiszę, że moje dziecko dzisiaj na usg ważyło 0,5kg a to dopiero 20t4d, ja na szczęście przytyłam przez ostatni miesiąc tylko kilogram, więc jeszcze jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: :) 26.01.10, 03:09 Oh a Ja wlasnie zaczelam oficjalnie 20 tydzien I troche zaczynam czuc sie jak wieloryb hahhahaha w nastepna srode mam polowkowe! Dziewczyny.. Nie moge sie doczekac ho wciaz nie wiem co mamy!!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: :) 26.01.10, 12:54 witam ja też w przyszłym tygodniu mam połówkę ale już mi lekarz powiedział że na 90% chłopiec, tak więc już mówię do brzucha po imieniu a ponieważ jest z niego mały kopacz to nawet ma ksywkę Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Białko w moczu 27.01.10, 10:40 Hej dziewuszki dawno nie pisała. Wczoraj byłam u mojego gina i no niestety mam mocz do powtórki bo ślady białka mi wyszły więc kiepsko. A od 16 lutego wybieram się na szkołę rodzenia i basenik, położna mnie namówiła i to wszystko darmowe będę miała, no i co ważne mogę przychodzić ze swoim 3 letnim synkiem. Wy tak piszecie o tych ruchach dzidzi a mój straszny leniuszek jest, rzadko go czuję i nie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Białko w moczu 27.01.10, 12:38 paulinakacperek2006: Nie przejmuj się tak wynikami, moje ostatnie były też nie fajne, namnożyło się trochę bakterii, ale gin mi przepisał taką jednorazową saszetkę do picia i chyba i jest ok. Nie pamiętam nazwy. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 paulinakacperek2006 27.01.10, 13:19 Ja w zeszłym tygodniu odebrałam wyniki moczu i też jestem nimi zaniepokojona bo mam taki wynik: Nabłonki: pł nieliczne śluz d.licz Krwinki białe 3-4 krwinki czerwone 0-5 bakterie nieliczne wizytę u ginekologa mam jutro i boję się bo nie wiem czy są dobre Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: paulinakacperek2006 27.01.10, 14:34 kobiety w ciaży maja takie wyniki rozregulowane że normalnego człowieka połozyli by w szpitalu ale u nas to normalne i nie ma co panikować to są słowa mojej połoznej też ostatnio miałam coś nie bardzo a ona własnie tak to skomentowała i chyba miała racje bo potem poszłam do lekarza a on na to ze wyniki swietne tez sie troche boje jak znowu dostane skierowanie na badania zeby mi nie wyszly jakies glupoty ale juz sroche swobodniej podchodze do sprawy tak ze dziewczyny uszy do góry Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: paulinakacperek2006 27.01.10, 14:53 Spokojnie dziewczyny z tymi wynikami, ja od początku miałam fatalne wyniki, przede wszystkim moczu - najgorzej z bakteriami. Górna granica powinna wynosić 350 - w pierwszym badaniu mialam 760 - dostałam tą jednorazową saszetkę do wypicia (strasznie to słodkie), a w drugim badaniu (miesiąc po) miałam tych bakterii 1811... Dostałam jakieś tabetki do stosowania przez 10 dni 3 razy dziennie i teraz wyniki miałam jak marzenie ) Także głowa do góry, brzuch do przodu i bez zmartwień P.S. Ja od miesiąca chodzę na aerobik dla ciężarnych - po pierwszych zajęciach mialam zakwasy przez 3 dni,a teraz czuję się dużo lepiej. Kręgosłup mniej boli, organizm a co za tym idzie - dzidzia bardziej dotleniona. Polecam Wam Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: anieska_81 27.01.10, 19:58 Hej anieska Twoje wyniki są jak najbardziej w porządku (na codzień pracuję w laboratorium) nawet jak na osobę nie będącą w ciąży. A śluz i nieliczne bakterie w moczu są w ciąży "powiedzmy" normalne. Ja ostatnio miałam liczne bakterie i też dostałam saszetkę do rozpuszczenia. W tym tygodniu idę na powtórkę więc zobaczymy co będzie. U mnie gorzej z anemią bo wyniki są niższe i niższe mimo ze już drugi miesiąc biorę duże dawki żelaza. Mały ze mnie wyciąga ) he he pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: lekka anemia :( 27.01.10, 22:38 U mnie też wyniki hemoglobiny i hematokrytu poniżej normy. Gin powiedział, że nie ma, jak na razie, powodów do obaw. Tak to już jest w ciąży - zwłaszcza bliźniaczej. Na wszelki wypadek, oprócz większej uwagi na to co jem, łykam Biofer i od miesiąca wyniki się nie pogorszyły. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: lekka anemia :( 28.01.10, 09:17 Zobaczymy okaże się, położna w sumie powiedziała że takimi wynikami nie ma co się jeszcze martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: :) 28.01.10, 13:03 oczywiście na imię będzie miał Gustaw a w związku że jest takim małym kopaczem to mówie do niego Gucio-kopytko Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: :) 28.01.10, 14:20 Ksywka świetna Ostatnie wyniki krwi miałam tak dobre, że aż lekarz był zaskoczony. Mocz też miałam ok. Miewacie dziewczyny bóle głowy? Bo ja dosyć często i to takie bardzo dokuczliwe tak mam i dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: :) 28.01.10, 15:21 miałam tak naszczescie to juz przeszłosc ale byly wykanczajace i meczyly mnie co dzien juz pisalam o tym u mnie powodem bylo niskie cisnienie lekarz kazal mi pic kawe troche to pomoglo ale wkoncu same gdzies sie "ulotniły" Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: :) 28.01.10, 22:54 Ja tak samo miałam bóle głowy, czasem nie do wytrzymania, budziłam się i zasypiałam w ich towarzystwie... Ale teraz też już się ulotniły. Dziś byłam na usg, potwierdziło się: Będziemy mieć córeczkę, Helenkę. Cudownie było, widzieliśmy jej małe stópki i rączkii najważniejsze że wszystko ok, wymiary prawidłowe, waga też, więc jestem szcęśliwa. Teraz już się chyba nie powstrzymam od zakupu jakiejś malutkiej różowej części garderoby Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: :) 28.01.10, 23:07 annamammal: Gratulacje...córcia - moje marzenie! Może się spełni we wtorek - jeśli się pokaże ten drugi maluszek - nieśmiałek Bo ten pierwszy to synuś - już wiem Ps.Bardzo ładne imię. Pozdr i życzę udanych pierwszych różowych zakupów Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: :) 29.01.10, 09:15 No to gratuluję !! Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę, ze wiecie już co tam skrywają Wasze maleństwa. Moja lekarka ostatnio nie chciała mi powiedzieć, bo wyjątkowo męża ze mną nie było. Do tego stwierdziła, że przy następnym będziemy mieli już większą pewność. Ja obstawiam syna - Tomasza (marzenie męża ) ale jak będzie Magladenka to ja się w ogóle nie obrażę Następne usg (połówkowe) 8 lutego ... wytrwam Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: :) 29.01.10, 09:22 Widzę że na naszym forum to chyba więcej córeczek się będzie rodziło. Ja będę miała synka (drugiego) i cieszę się bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: :)czerwcowaania 29.01.10, 09:27 Czerwcowaania, a który mężczyzna nie chciałby mieć syna, u nas ma być Antoś i mąż nie widzi innej opcji. Ale ostatnio mi przyznał, że jak będzie Hania to też ją będzie kochał. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: :)annamammal 29.01.10, 09:24 Gratuluję, córeczka to chyba marzenie każdej mamy. Ja idę na wizytę w poniedziałek może też się czegoś dowiem, oprócz tego że Dzidziuś ma dwa pośladki ) Choć ogólnie to nastawiona jestem już na synka, ciekawe czy pierwsze niepewne stwierdzenie lekarza się sprawdzi. Ale o córeczkę z pewnością też się postaramy... za jakiś czas ) Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 annamammal 29.01.10, 10:15 Gratuluję córeczki jednak dobrze przeczuwałaś Ja też byłam wczoraj na USG i też razem z mężem dobrze obstawialiśmy że synek - Cyprian. Mały waży 391 g i prawidłowo się rozwija. Jedynie mam łożysko nisko schodzące i mam zakaz współżycia i dźwigania. Lekarz pocieszył, że powinno się podnieść wraz z rozrostem macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: annamammal 29.01.10, 17:04 Dziewczyny, dziękuję Wam za gratulacje. Anieska, gratuluję synka, pewnie mąż wniebowzięty, a tu współżyć nie można Ja też miałam wcześniej łożysko nisko, ale teraz się podniosło, więc oby tak było i u Ciebie. pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: annamammal 01.02.10, 11:47 Dziewczyny! Nie wiem jak wy, ale ja się rozrastam w zastraszającym tempie! Brzuch "wydęło" mi ostatnio w przeciągu kilku dni na tyle, że obecnie mam większy niż koleżanka w 22 tygodniu ... Przybyło mi w pasie 27 cm... Na wadze na szczęście narazie się nie odbija. Jak tam u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
annamammal Re: annamammal 01.02.10, 12:04 He, he, chyba pzypadkowo rozpoczęłaś odpowiedni temat po moim nickiem, bo i ja jestem lekko przerażona moim apetytem. Przytyłam już 5 kg, z czego 3 kg w ostatnim miesiącu... Staram się pilnować, ale jestem ciągle głodna, a najchętniej żywiłabym się kanapkami z nutellą Odpowiedz Link Zgłoś
magdi_82 czerwiec2010 01.02.10, 12:25 A mi rozszerza się pępek i mogę oglądać go w środku w całej okazałości Dzisiaj wybieram się pierwszy raz na zajęcia fitnes dla przyszłych mam - przed zajściem w ciążę regularnie ćwiczyłam, także trochę mi tego brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: czerwiec2010 01.02.10, 12:41 cześć dziewczyny! A ja będę miała drugą córę. O dziwo mój mąż marzył o drugiej córze. Mnie również łożysko się podniosło i nie ma ryzyka przodowania, ufff. Ale rosnę strasznie. Przytyłam już 8 kg(( Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re:czerwiec2010 01.02.10, 16:22 U mnie brzuszek też stał się już bardzo widoczny. Na wadze +3kg. Powiem wam szczerze że najchętniej zamieszkała bym w lodówce. Najchętniej bym co chwilę bym coś jadła Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry zasiłek chorobowy 01.02.10, 13:13 jestem wsciekła niczym chmura gradowa od pazdziernika jestem na L4 w zwiazku z ta zagrozona ciaza w pierwszych miesiącach i do tej pory nie dostałam ani złotóweczki z zusu dzis się wkurzyłam i zadzwoniłam dowiedziałam sie ze moja sprawa jest w toku ale najwczesniej kasy moge sie spodziewac po połowie lutego jeszcze nie wszystkiej na raz /z tych zaleglych miesiecy/ tylko stopniowo no przecierz mnie zaraz cos trafi nie wiem co oni sobie wyobrażaja ze chory to nic nie je na nic mu kasa nie jest potrzebna caly czas jestem na lekach i niewiem czy oni mysla ze w aptekach za darmo daja... Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 16:29 Hej marryberry, ja też jestem od samego początku na l4 ze względu na szkodliwe warunki pracy ale kasę dostaje regularnie zawsze co do dnia, a ostatnio dostałam zaskakująco dużo, ale na razie nikt się nie upominał To porażka że Tobie nie wypłacają normalnie, to za co Ty masz żyć??? Wypadałoby to zgłosić do kogoś odpowiedzialnego. Ja przytyłam 7 kilo a obwód brzucha mam o 30 cm większy, ja jeszcze 4 miesiące przede mną.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: zasiłek 01.02.10, 18:13 Dziewczyny, z tego co wyczytałam, to ZUS powinien wypłacić zasiłek chorobowy w okresie nie dłuższym niż 30 dni od daty złożenia wszystkich dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do danego zasiłku. Ja pierwsze L4 złożyłam ok 14.12 i z kasą echo. Za to zostałam wezwana do ZUS'u żeby poprawić błąd sprzed 4 lat w którejś z deklaracji. Czyli na prześwietlanie papierów zawsze znajdzie się czas Paranoya Całe szczęście, że mogę w kwestiach finansowych polegać na mężu. Przebieram już z niecierpliwości nogami, bo jutro idziemy zobaczyć nasze maleństwa. Mam nadzieję, że wszystko jest ok i dowiemy się już płci. Trzymajcie kciuki! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: zasiłek 01.02.10, 18:19 pozostaje współczuc samotnym matka... a potem sie dziwia ze masa kobiet chodzi na fikcyjne zwolnienia przeciez jakbym poszla miesiac przed porodem to dopiero kase dostalabym jak bym wróciła z macierzynskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: zasiłek 01.02.10, 18:53 kurcze, dziewczyny, nawet nie straszcie... ja właśnie wybieram się na zwolnienie, teraz jestem na 21 dni, więc płaci mi pracodawca - tak z zalecenia mojej gin, która w ZUS-ie jest orzecznikiem - stwierdziła, że nie wypisze mi od razu na miesiąc, bo zaraz dostanę wezwanie na kontrolę - do niej ale w przyszłym tyg. już dostanę na miesiąc... moja szefowa zawsze oddaje zwolnienia o czasie (przekazujemy księgowej i ona już się wszystkim zajmuje, ona zgłasza zwolnienia i załatwia inne sprawy z ZUS-em) - nie chcemy mieć problemów z tą instytucją, bo - 1. bywa, że są naszymi klientami 2. mamy ich po drugiej stronie ulicy... stanowczo za blisko Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: zasiłek 01.02.10, 19:52 Ja od razu wzięłam zwolnienie na miesiąc - bo musiałam, zaraz po tym jak miałam aneksowaną umowę o pracę...kontroli oczywiście się spodziewałam, ale nie mam nic do ukrycia, więc nawet jeśli musiałam się stawić na wyjaśnienia to szłam ze spokojem. A kasa mi się należy i już...prawo jest po mojej stronie,nie dajmy się zastraszyć. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: zasiłek 01.02.10, 20:34 nie no oczywiście, że kontrola w przypadku ciąży, nawet nie zagrożonej, jest formalnością. ale jakby nie patrzeć - zbędną i można jej uniknąć. a wynika to jedynie z tego, że na druku, który idzie do ZUS-u nie ma symbolu/ numeru jednostki chorobowej czy jakoś tak - i jak widzą takie zwolnienie na miesiąc, to po prostu muszą sprawdzić. a kasa oczywiście się należy, tylko najpierw te nasze papierki muszą pewnie swoje odleżeć na kupce... Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:11 mam nadzieje ze jak juz zaczna mi wyplacac to beda to robic regularnie troche wina lezy tez po stronie szefa bo doszly mnie dzis pogloski z firmy ze dopiero w styczniu oddal moje zwolnienia do zusu... Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:19 trochę wina??? to straszna wina! to co - nie odprowadzał za Ciebie składek za ten czas, kiedy trzymał Twoje zwolnienia? czy odprowadzał i nie płacił pensji? masakra... ręce opadają, jak się samemu nie przypilnuje, to nikt dobrze nie zadziała... zwolnienia muszą dotrzeć do ZUS-u przed dniem opłaty składek za dany miesiąc! jakiekolwiek zwolnienia. tak jak Ty masz obowiązek dostarczyć pracodawcy zwolnienie w ciągu 7 dni, tak i on ma pewne obowiązki. mam nadzieję, że sprawa się szybko wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:31 Jestem w ciężkim szoku, to są 4 wypłaty do tyłu i jak teraz ZUS może powiedzieć ci że nie wypłaci ci wszystkiego w całości tylko w ratach. To wszystko to może się tylko w naszym kraju dziać. A za pawne twój pracodawca to prywaciarz? Oni zawsze robią to co chcą, jak człowiek sam o swoje nie wychodzi to nic nie będzie miał. Powinnaś to jakoś ostro poruszyć i nie zostawiać tak tego bez echa, niech przyfasolą mu karę. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Zasiłek chorobowy 01.02.10, 18:08 tak prywaciarz niestety ja zwolnienia zanosilam zaraz po wypisaniu przez lekarza a dlaczego on tak dlugo trzymal to nie wiem mysle ze z lenistwa bo sie nie chcialo do zusu jechac Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: Zasiłek chorobowy 02.02.10, 17:27 dziewczyny Ja z innej beczki bo nie jestem w temacie, nie pracuję dlatego niemam takich problemów... Wczoraj byliśmy na wizycie, już drugi lekarz potwierdził,że widzi dziewczynkę, więc pewnie będzie ta wymarzona Julkacieszę się jeszcze bo przytyłam jak narazie tylko 5kg a w poprzedniej ciąży na tym etapie, az wstyd się przyznać,ale byłam już 10na plusie. Dzidzia waży już 450g i mierzy 15cm wszystko ok, tylko mam się oszczedzać bo szyjkę mam nie za długą i jeśli będzie na nastepnej wizycie krótsza to wtedy skierowanie do szpitala mam nadzieję,że nie będzie takiej koniecznośći bo w moim wypadku (Hubert 2latka i mąż po operacji złamnej nogi w domu)to byłaby katastrofa pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry xkasiax24 02.02.10, 19:40 nie martw sie napewno bedzie wszystko dobrze oni tak lubia straszyc super że bedziesz miec dziewczynke bedziesz miec juz wszystkie dzieci no chyba ze jeszcze jakies bliźniaczki... imie tez mi sie bardzo podoba ja jesli sie okaze ze bede miec córke to bedzie julka albo natalka Odpowiedz Link Zgłoś
xkasiax24 Re: xkasiax24 02.02.10, 20:59 dzięki za słowa otuchy mam nadzieję,że na dwójce dzieci poprzestaniemy,dlatego zależało mi żeby teraz była córcia a imię podoba mi sie bardzo,choć teraz mega popularne,ale przestałam się tym przejmować,bo jak urodził się synek i daliśmy na imię Hubert to w okolicy nie było wielu a teraz co się chłopiec urodzi to Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna :) Czerwiec 2010 03.02.10, 07:48 My już po wizycie. Gin powiedział, że wszystko ok, parametry w normie, choć ledwo zlokalizował jedno maleństwo - mojego Nieśmiałka, który mało daje o sobie znać. O rozpoznaniu jego płci nie było mowy. Natomiast ten drugi - Wiercipiętus, którego non-stop czuje, to potwierdzony SYNUŚ. Temperamenty zdecydowanie różne. Chłopak boksował na USG drugiego bliźniaka, a ten bez reakcji przyjmował ciosy - biedaczek. Także w/s płci liczę teraz na połówkowe w okolicach 22 tyg. Jedyne zmartwienie to waga 4 kg na plusie od ostatniej wizyty miesiąc temu. No i to tyle...czekania cały miesiąc i zdjęcie jednego ptaszka Jest jeszcze nadzieja na moją wymarzoną Księżniczkę Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 08:37 super spokojnie, 4 kg w miesiąc przy podwójnym szczęściu to raczej norma, ja przy jednym przybieram 2 kg (0,5 kg na tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 09:46 dokładnie tak Może na usg połówkowym już będziesz wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 09:58 Fajnie tak nosić w sobie dwójkę maleństw. Ale jakie to jest super że jedno maleństwo jest takie spokojne a brat łobuzuje ile się da. Joanno a czy rodzeństwo jest jedno czy dwu jajowe? Pozdrawiam i trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 15:41 bylam dzis u gina i na sobote zapisal mnie na usg pewnie poznam plec dzidziusia i wreszcie bede mogla mówic do niego po imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 18:08 Ja jestem bardzo szczęśliwa, że noszę pod własnym sercem jeszcze dwa dodatkowe. To moja pierwsza ciąża - wyczekana, upragniona. I masz Ci los - BLIŹNIAKI - ciąża dwuowodniowa, dwukosmówkowa. Tzn, że jest duże prawdopodobieństwo parki i każdy z maluszków ma swoje "mieszkanko" i łożysko. Dziś już zapisałam się na połówkowe - dopiero na 25.02 - to będzie 22 tydz. Pewnie będę musiała dopłacić za dwójkę Dzięki za pocieszenie z wagą, koleżanki też mówią, że nawet jeśli przytyję troszkę za dużo to przy dwójce będzie tyle pracy, że szybciutko się zgubi zbędne kg Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 20:10 Pierwsze słyszę, że za usg ciąży bliźniaczej płaci się podwójnie, ale wszystko jest możliwe Mam koleżankę, która urodziła bliźniaki chłopca i dziewczynkę, zupełnie są inni. Piękne dzieci, u Ciebie na pewno też tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 22:03 No niestety tak jest z ta dopłatą. Na stronach internetowych jak spojrzy się w cennik to jest podana kwota + dopłata w przypadku ciąży mnogiej - przykre ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 22:19 e, pewnie nie wszędzie tak jest brzmi to jak dobry żart, ale skoro to prawda, to raczej kiepski to żart... Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 05:13 Tak tak to nie zaRt ... U nas jest tak samo.. Za blizniacze I wiecej ciaze doplaca sie extra kase. Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 A ja bede miala... 04.02.10, 05:15 SYNKA!!!! Dzis wrocilam z polowkowego I pieknie nam pokazal siusiaczka ) bardzo szczesliwa jestem Bo zawsze chcialam synka pierwszego! Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: A ja bede miala... 04.02.10, 09:09 aniach23: GRATULUJĘ SYNUSIA!!! A z tymi droższymi USG połówkowymi przy bliźniakach to nawet się nie buntuje jakoś, bo przecież lekarz ma dwa razy więcej pracy przy pomiarach Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 ja też będę miała synka :) 04.02.10, 10:19 aniach23 witaj w klubie i gratuluję syneczka Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: ja też będę miała synka :) 04.02.10, 10:35 fajnie bo najpierw sie zapelnilo forum dziewczynkami kazda pisala ze bedzie corcia a teraz dla równowagi chlopcy ja joanno nie masz wyjscia drugi dzidzius musi byc dziewczynka bo bedzie przewagana jedna strone Odpowiedz Link Zgłoś
jedynybasek5 Witam 04.02.10, 10:40 Witam dziewczyny ja również mam termin na czerwiec, teraz jestem w 22 tygodniu, wiem już że będziemy mieli córę Zamawialiśmy chłopaka ale i tak jesteśmy przeszczęśliwi !!! Oby córcia była zdrowa , głośna i nieznośna Jestem stałą bywalczynią innego tutejszego forum, a dziś znalazłam Was . Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: A u mnie... 04.02.10, 22:19 babeczka podobno na 200%, więc jak się lekarz pomylił i będzie chłopak, to będzie miał różowe ubranka bo pewnie zaraz posypią się prezenty... (ja mam na razie neutralne ubranka...) Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 10:32 no chyba ich juz calkowicie pogielo zeby placic za kazde dziecko osobno ciaza jest ciaza i po sprawie a co im do tego ze beda blizniaki czy trojaczki korona im z glowy spadnie jak zdiagnozuja jednego maluszka wiecej przeciez tak moze byc tylko w polsce Odpowiedz Link Zgłoś
magdolina30 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 12:51 jestem po USG połówkowym i naczytałam się że to badanie trwa i trwa do 20 minut lekarz jeździ głowicą po brzuchy i bada a u mnie to wszystko trwało 5 minut łącznie z rozebraniem i ubraniem się ;-( co prawda wszystko się świetnie rozwija ale mam jakiś taki niedosyt, zastanawiam się czy zapisać się na USG 3D bo u mojego gina jest tradycyjne. ale skoro wszystko się rozwija ok to nie wiem czy jest sens- poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 13:16 Dziekuje za gratulacje kobitki Wow! No to naprwde super krotko trwalo Twoje badanie! U nas synus dal sie zmiezyc I wszystko ale badanie trwalo ok godzinki. Ja osobiscie, nawet gdyby wszystko bylo ok ale wyszlabym z polowkowego po 5 min. to chyba mialabym niedosyt czegos... Zaznaczam jednak ze to tylko moja opinia a Ty moze jestes spokojniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry WIOSNO przychodz 04.02.10, 13:59 taka pogoda jak dziś taka wiosenna nastraja mnie pozytywnie nic mnie nie złości nawet zgaga która znowu powróciła wydaje mi się łagodniejsza gdy widze słoneczko za oknem a tu ciagle mówia ze zima powróci... Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 14:00 Nie rozumiem, ale co lekarz może stwierdzić po nie całych pięciu minutach badania...To chyba jakaś farsa. Zrobił w ogóle jakieś pomiary?Wydruki?Zdjęcie? Nagranie? Moje kumpelki jak wyszły z połówkowego po 45 minutach każda miała przynajmniej komplet wiadomości o swoim maluszku. Oto niektóre z parametrów ocenianych podczas badania połówkowego cyt.: "położenie płodu i czynności serca, ilości naczyń w pępowinie, biometria płodu, BPD, HC, AC, FL + ewentualna orientacyjna masa płodu (EFW), ocena budowy płodu: czaszka, ciągłość, kształt twarz - profil, oczodoły, kości nosa, ewentualna ocena podniebienia i wargi górnej, mózgowie - komory, sploty naczyniówkowe, tylny dół czaszki, móżdżek, kręgosłup - ciągłość, symetryczność, klatka piersiowa, serce - wielkość, położenie, prawidłowy obraz czterech jam, częstość i miarowość, jama brzuszna - ciągłość ściany powłoki jamy brzusznej, żołądek (lokalizacja, wielkość, kształt), echogeniczność jelit, pęcherz moczowy, nerki - opis ewentualnych nieprawidłowości (szerokość UKM), kończyny - ocena obecności kości udowych, ramieniowych, przedramienia, podudzia, rąk i stóp, ruchomość kończyn.....itd." Z tego co wiem, może nie wszystkie wiadomości, ale chociaż te najważniejsze się otrzymuje. To ważne, bo cyt."w razie jakichkolwiek komplikacji czy nieprawidłowości można zaplanować leczenie, dalsze prowadzenie ciąży i wybrać odpowiednie miejsce do porodu" A jak to było z Waszymi badaniami połówkowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 16:56 Ja jeszcze połówkowego nie miałam, byłam tylko na 3D w 18 tyg. Ale uważam że przez 5 min nie da się dobrze wszystkiego ustalić, bo czasem czas poświęcony układaniu głowicy żeby dobrze uchwycić maluszka trwa troche dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 17:09 Ja połówkowe miałam w 21 tc, badanie trwało jakieś 25 minut może ciut dłużej, ale wszystko lekarka sprawdzała kilka razy. Miałam 3D. Mam pamiątkę w postaci nagrania i kilka fotek, ale na tych fotkach moje dziecko przypominało raczej mumię egipską, he he. Uśmiechała się i otwierała buźkę, choć na początku była przytulona do łożyska i nie dała się obejrzeć... Nie żałuję 3d. Z moją pierworodną nie miałam 3d szkoda mi było kasy a teraz się od początku nastawiłam, szkoda tylko, że zdjęcia nie są bardzo wyraźne, ale są. Kiedy oglądamy z mężem to łezka się kręci już teraz w okuSzkoda, że z cmoją pierwszą córcią nie zrobiłam, żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mili131 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 19:04 A umnie mnie dziewczynka. Bardzo się cieszę bo synka już mam także bedzie równowaga w rodzinie. U mnie badanie trwało koło 15 minut, ale to przy okazji zwyczajnej wizyty, jak co mniesiąc. Trzymajcie się dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 ile kosztuje USG 3D 04.02.10, 21:25 kochane powiedzcie ile u Was kosztuje USG 3D? Odpowiedz Link Zgłoś
lili-4 Re: ile kosztuje USG 3D 05.02.10, 09:52 Witam Mamu€sie Czy mogę do Wa€s dołączyć? Termin też mam na czerwiec (dwudzie€sty pierws€zy). USG u mojego lekarza kos€ztuje dwieście złotych, wcześniej kos€ztowało €sto pięćdzies€iąt, ale s€ły€szałam, że od nowego roku zmieniły s€ię przepi€sy i USG połówkowe mu€si mieć dokładny opis€ i cena zwięk€szyła €się w związku z tym Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Czerwiec 2010 05.02.10, 16:35 lili-4 - WITAMY wśród Czerwcóweczek życząc spokojnej ciąży. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lili-4 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 17:42 Dziękuję, i wzajemnie jeśli chodzi o spokojną ciążę Teraz jestem znowu przeziębiona i leżę w domu. Trochę się martwię tymi chorobami, ale we wtorek idę na USG połówkowe i mam nadzieję, że dostanę dobre wieści, tzn. że dzidzi zdrowe Płci jeszcze nie znamy i też chętnie się dowiem. A czy Wy chorowałyście podczas tej ciąży? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 18:12 Witamy wśród nas. Jeżeli chodzi o USG to płaciłam 250zł w Warszawie na Saskiej Kępie, natomiast co do chorób to nie masz co się martwić nie jesteś sama. Ja już mam za sobą jedno poważniejsze przeziębienie i ostatnio bolało mnie gardło, bo nie mogłam się oprzeć lodom z mc donalda, dodam że nigdy nie miałam problemu z jedzeniem lodów w zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 18:44 Ja odpukać nawet kataru nie miałam, ale za to z błędnikiem trochę problemów, ale minęło na razie. Generalnie jednak w tej ciąży już teraz czuję się jak SŁONICA, co będzie potem strach myśleć... Nawet na krótkim spacerze, po 20 minutach wolnego marszu- zmęczenie, odkurzenie podłogi- zmęczenie totalne i zadyszka, siedzę w fotelu- też jakaś zadyszka. No szok normalnie. Jak sobie przypomnę poprzednią ciążę 4lata temu to muszę stwierdzić, że do końca fruwałam jak fryga- do końca zakupy, a były rekordowe upały, sprzątanie w domu, a teraz TRAGEDIA... Mam tylko nadzieję, że poród będzie tym razem lżejszy, bo pierwszy był koszmarem Odpowiedz Link Zgłoś
33kasia33 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 19:37 Znów dawno mnie tu nie było. Ale całe zaległości w czytaniu forum już nadrobiłam. Dzis wpadłam się pochwalić, że u mnie będzie córeczka. Jestem przeszczęśliwa, chociaż jedną córcię juz mam. Mąż może troche zawiedziony (oczywiście się do tego nie przyznaje), ale zadowolony, że z dzieckiem wszystko w pożądku. Ja robiłam usg 3D na Joanitów we Wrocławiu. Kosztowało 110 zł + 20 za płytę i 20 za zdjęcia w kolorze. Badanie trwało 25 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-4 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 21:40 Gratuluję córci!!! Ja dowiem się we wtorek, ale wydaje mi się, że to facet. Na razie walczę z bólem głowy, zatok i zębów. Chyba dlatego tak choruję, ponieważ chodzę do pracy i stykam się z wieloma ludźmi. Pracuję w kilkunastoosobowym pokoju i ciągle ktoś chory Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: lili-4 05.02.10, 22:17 kochana, z bólem zębów nie ma żartów... biegiem do dentysty! wiem, co mówię, właśnie jestem w trakcie leczenia... niby nic nie było, a okazało się, że roboty jest masa! lepiej leczyć teraz niż po ciąży wyrwać... Odpowiedz Link Zgłoś
33kasia33 Re: Czerwiec 2010 06.02.10, 08:12 Tak, suwaczek ci sie udał. I wynika z niego, że twój dzidiuś jest o 1 dzień starszy od mojego. A na zdrowie uważaj, choć to jest trudne w warunkach w jakich pracujesz. Ja pracując w szkole też mam ciągły kontakt z masą ludzi. Całe szczęście, że teraz mam ferie. Jeszcze tydzień leniuchowania mnie czeka. Pozdrwiam wszystkie czerwcóweczki! Odpowiedz Link Zgłoś
lili-4 Re: Czerwiec 2010 06.02.10, 09:11 No właśnie 33kasia33, nasze dzici są w podobnym wieku A jeśli chodzi o zdrowie, to już sobie obiecałam, że żadnego mycia włosów rano i żadnego noszenia zakupów. Zęby mnie bolą przy każdym przeziębieniu, byłam u dentysty, wyczyścił osad i niczego więcej nie stwierdził. Nawet takim azotem, czy czymś, sprawdzał ich wrażliwość, aby ocenić, który to, ale nic. Więcej dałoby prześwietlenie, ale muszę czekać do końca ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry znam płec:) 06.02.10, 12:59 będzie dziewczynka jestem strasznie szczesliwa choc wszyscy mówili ze chłopiec maluch zrobił figlatylko jakie jej imie wybrac... Odpowiedz Link Zgłoś
33kasia33 Re: znam płec:) 06.02.10, 14:10 Nam wybór imienia ułatwiła starsza córka. Jak tylko sie dowiedziała, że będzie mieć rodzeństwo, to stwierdziła, że jak będzie chłopak, to tatus będzie wybierał, a jak dziewczynka, to ona wybierze. Jej wybór padł na Milenkę. Nie wiem skąd jej się to wzięło, bo żadnej Milenki w otoczeniu nie ma. Ona twierdzi, że to imię pasuje do jej imienia (Martyna). Juz od jakiegos czasu rozmawia z brzuchem i mówi do niego po imieniu. Więc raczej zostanie ta Milenka. Juz się do niej przyzwyczailiśmy Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry wybrałam imię 08.02.10, 14:00 prawie caly dzień trwaly dyskusje jak tulko wróciliśm z usg nad imieniem dla malej wkoncu ostatecznie zostala karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
a-martusia Re: Czerwiec 2010 09.02.10, 14:37 Jesteśmy dokładnie w tym samym okresie ci ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: :) Czerwiec 2010 07.02.10, 15:55 zalezy od gina, ale zazwyczaj placi sie wiecej. Lekarz musi 2 razy pomierzyc,poogladac... Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry PŁEĆ-ranking 08.02.10, 10:49 CORKA 33kasia33 annamammal marryberry ewio Xkasiax24 jedynybobasek5 mili131 a_lex SYN magdolina30 jajoanna paulinakacperek anieska_81 aniach23 jak kogoś pominełam sorki dopisujcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
monka-1 Re: PŁEĆ-ranking 08.02.10, 11:05 Na 90% córcia Myślę, że w przyszłym tygodniu na badaniu połówkowym dowiem się na 100% co noszę pod serduszkiem Powiem jedno to wiercipiętka Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 06.02.10, 18:01 Dziewczyny piszę tutaj, bo nie wiem komu się wyżalić. Mój mąż ostatnio jest strasznie nieznośny - w pracy ma masakrę, więc staram się to zrozumieć, ale on narzeka na wszystko. Na samym końcu stwierdza, że to ja jestem nieznośna... Jesteśmy również w trakcie budowania domu, więc musiałam zrezygnować z wielu rzeczy które wcześniej robiłam i obciążyłam go tym, nie wiem czy o to chodzi, ale poprostu jest nie do wytrzymania. Buczy na mnie jak sie poloże na prawym boku, że o dziecko nie dbam, a on warczy na mnie i jest super tatusiem... Do diaska, jak to wytrzymać. Strach myśleć co by było gdybym ulegała hormonom.... Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 06.02.10, 22:02 Wogóle się nie przejmuj tym co on mówi (ha łatwo powiedzieć). Może postaraj się z nim porozmawiać i powiedzieć że takie zachowanie nie wpływa pozytywnie na twoje samopoczucie a zarazem na dzidziusia. Ja tak miałam jak byłam w pierwszej ciąży, też musiałam znosić fochy męża (a on moje), przeprowadziłam z nim poważną rozmowę i wytłumaczyłam jak to "pozytywnie" wpływa na jego dziecko, teraz mam taki efekt że nawet nie pozwala mi płakać (a to mi się często zdarza). Myślę że twój mąż po prostu ma zły moment, wszystko mu się na głowę zrzuciło, i tak jak piszesz całe szczęście że burza hormonów cię nie dopadła. Będzie dobrze głowa do góry, buźka. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-4 Re: " Czerwiec 2010" 07.02.10, 09:47 Wiem, że łatwo jest z boku doradzać, ale może powinnaś z nim porozmawiać, co tak naprawdę leży mu na sercu, czego tak naprawdę ma dość. A tymczasem ściskam Cię mocmo i życzę przetrwania gorszych chwil Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 08.02.10, 14:45 Dziewczyny Mój mąż jest geniuszem, dostrzegł swój błąd (bynajmniej narazie), przeprosił i zachowuje się jak wcześniej ) Mimo wszystko dziękuję bardzo za słowa wsparcia! Dzisiaj wizyta u lekarza...zobaczymy co tam nowego u naszego Maleństwa. Niestety przez wyjazd służbowy męża ominie podglądanie małego...Wieczorem zdam relację Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Chlopczyk 08.02.10, 16:26 Bedziemi mieli synusia !!!! Nasz 1 dzidzius i maz bardzo sie cieszy J atak przypuszczalam jak juz test ciazowy robilam i powiedzialam sobie ze jak bedzie pozytywny to bedzie chlopczyk i JEST Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Chlopczyk 08.02.10, 16:39 Gratulacje. Cieszę się razem z tobą, tym bardziej że ja już wiem co to znaczy mieć synusia, mam już jednego i pomimo że ostatnio daje mi nieźle w kość bo przechodzi buntowniczy okres 3-latka, to jest wspaniały i kocham go ponad życie. Wiecie taki "synuś mamusi" ale do pewnego czasu bo inaczej to wychowam potwora. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkafed Re: Chlopczyk 08.02.10, 18:26 Żałuję, że nie mogę wziąć udziału w rankingu, wizytę mam za 3 tygodnie, może wtedy poznamy płeć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 aniach23 08.02.10, 21:02 aniach23 napisała: > Ja tak przypuszczalam jak juz test ciazowy robilam i powiedzialam > sobie ze jak bedzie pozytywny to bedzie chlopczyk i JEST gratuluję syneczka U mnie jest taka sama sytuacja jak u Ciebie, bo to nasze pierwsze dziecko i też będzie syn z czego mąż jest prze szczęśliwy bo marzył aby najstarszy był syn i mówi że kolejne mogą być dziewczynki a nawet dwie U mnie aniach23 tak samo było z testem, jak tylko zobaczyłam że jest pozytywny od razu pomyślałam SYNEK będzie no i jest Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowaania Re: aniach23 08.02.10, 22:19 Gratuluję serdecznie Syneczka! My dziś byliśmy na usg, nawet mój mąż szybciej wrócił z wyjazdu służbowego, żeby zobaczyć Maleństwo. A mały gagatek ułożył się praktycznie nad samym udem i Pani Doktor mogła jedynie wyraźnie głowę nam pokazać - z każdego profila, później wypiął brzuszek i podrapał się po głowie - no i tyle widzieliśmy Maleństwo. Płci nadal nie znamy, przez co mąż jest baaaaardzo zawiedziony. Mały waży 465g i rozmiarowo wychodzi 8 dni starszy. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Re: aniach23 09.02.10, 04:09 Oh dziekuje dziewczyny!!! Naprwade tak sie zdziwilam jak mozna sobie pomyslec co bedzie jak nawet jeszcze nie wiesz czy test jest pozytywny haha ale jak tak sobie patrzylam na te ciagle blada 2 kreske to w sercu jakos mi tak sie cieplutko zrobilo I powiedzialam sobie " moj synus ". Na badaniu byl bardzo grzeczniutki I wystawil siusiaczka I wyobrascie sobie puszczal banki hahaha a tez zawiedziona bym byla jak bym nie wiedziala tu juz zrobilam liste na baby-shower ktory robi tesciowka. Czy w Polsce tez sie go robi? Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Baby-shower u nas Bociankowe 09.02.10, 10:31 Niestety, u nas takie przyjęcie to totalna nowość...a szkoda...babskie spotkanie przy dobrym jedzonku i pogaduchach mogło by być całkiem fajne. Prezenty przecież nie muszą być jakieś mega wydumane i drogie...chodzi o symbolikę. Nad organizacją takiego wieczorku jeszcze się zastanowię Jeśli chodzi o ranking płci to nic straconego - może mi się uda jeszcze zahaczyć po stronie dziewczynki Ale to dopiero już w marcu Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: Baby-shower u nas Bociankowe 09.02.10, 13:58 ja chętnie bym taką imprezkę zrobiła, ale za mało babeczek w najbliższym otoczeniu, więc pewnie nic z tego. po drodze przed porodem mam urodziny i imieniny, więc i tak na prezenty i imprezowanie się załapię Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: aniach23 09.02.10, 09:07 465?? Oj to sporo U nas w 21 tc było 420 g, . A w I ciąży w 20 tc około 395 g (a córa urodziła się 4 kilogramowa. Wszystkie wymiary się zgadzają i termin porodu wg. usg praktycznie pokrywa się z terminem wg. ostatniej miesiączki. Odpowiedz Link Zgłoś
a-martusia Re: " Czerwiec 2010" 09.02.10, 14:35 Witam !!!!!! To ja też się do was przyłącze Mam termin na 28 czerwca Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Waga dzidziusia 09.02.10, 15:36 Dziewczyny ja jak robiłam USG w 18 tyg to Oskarek ważył 365g, co wy na to, bo mi wydaje się że trochę dużo i ciekawa jestem jaki duży się urodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 17:40 No chyba dobrze Moja pierwsza córcia w 20 tc ważyła 395 g, ciąża była trochę młodsza (o jakieś 10 dni. Urodziła się warząc równo 4 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 17:57 moja lokatorka w 21t3d ważyła 435 +/- 65 gram, pan doktor ocenił, że raczej bliżej 500 g nie martwi mnie to wcale, na tym etapie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 18:07 nasza karolinka w 23t1d miala wage 558 lekarz powiedzial ze chyba termin sie opózni bo dziecko jest drobniutkie Odpowiedz Link Zgłoś
anieska_81 Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 18:21 paulinakacperek2006 napisała: > Dziewczyny ja jak robiłam USG w 18 tyg to Oskarek ważył 365g, co wy na to, bo m > i > wydaje się że trochę dużo i ciekawa jestem jaki duży się urodzi. na USG w 20 tygodniu ciąży mój synek warzył 391 g Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 21:11 No to chyba wszystko w normie jest. Zastanawiam sie nad wagą końcową, bo słyszałam że ma wejść coś takiego że jeżeli dziecko waży powyżej 4kg to kwalifikuje taki poród do cc. A ja już miałam jedno cc i drugiego nie chcę!!! Ale może to tylko głupia plotka, bo biorąc pod uwagę całość to większość porodów kończyłaby się cc. Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 22:51 Kalkulatorek do szacowania wagi naszych maleństw. babyonline.pl/kalkulatory_artykul,2373.htmlPozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 22:53 Sorki - jeszcze raz: www.babyonline.pl/kalkulatory_artykul,2373.html Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry paulinakacperek2006 10.02.10, 09:26 a co do tego cc u kobiet majacych dzieci pow4kg to jakas kompletna paranoja wydaje mi sie ze ktos tylko plotke puscil teraz rodza sie duze dzieci 3500-4500 to norma wiec chyba co 2 ciezarnej musieli by brzuch rozcinac wydaje mi sie to nierealne Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Waga 10.02.10, 12:27 Dziewczyny, nie ma co się martwić z tą wagą płodu jeśli lekarz nie widzi w tym nic nieprawidłowego. Wydaje mi się, że jest ona bardzo indywidualna dla każdej kobiety. Według wszystkich portali ciążowych typu "Ciąża tydz. po tyg." moje maluchy powinny mieć w tym tygodniu ok. 230-280g... a są ponad 300g oba i zawsze tydz. starsze wg. USG - tak powiedział mi gin - a bliźniaki są ponoć zawsze troszkę mniejsze. Także nie ma reguły. Lekarze mają też różną aparaturę z różnymi parametrami. Byle by nasze maluszki były zdrowe! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anik-79 Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:33 witajcie czerwcowe mamusie przyłączam się do waszej gromadki. Temin porodu mam wynaczony na 17 czerwca. Od początku ciąży nie czuję się zbyt dobrze, boli mnie brzuch a od kilku dni czuję jego twardnienie. Byłam u lekarza i nie dzieję się nic złego biorę no-spę 3 x dziennie i leżę w łóżku. Dostałam także fenoterol i jak skurcze nie minął zaczynam go brać czy któraś z Was ma podobny problem? pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:49 to jest chore co piszesz ze nie pozwolila mezowi wejsc razem z toba spotkalam sie u nas w szpitalu z taka sytuacja ja wtedy bylam sama czekalam na usg a przede mna wchodzla dziewczyna dosyc gruba chyba juz połówkowe robila oczywiscie razem z mezem to doktorek go wyprosil a ja jak robilam polowkowe niby tez na nfz ale poprosilam mojego lek prowadzacego zeby mi zrobil to bez problemu weszlam z mezem tak ze to chyba zalezy w duzym stopniu od lekarza ale jak bede w kolejnej ciazy bo mam nadzieje ze corka nie bedzie jedynaczka to chyba tez pójde prywatnie bo jednak wiecej badan robia chociaz jak do tej pory nie narzekam ani na lekarza /super gosc/ ani na polozna /tez spoko babka/ Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:49 Ale fajnie, co chwilę dobywają nam nowe Czerwcóweczki!Witamy, witamy... Z tymi bólami brzucha mam podobnie, ale lekarz mnie zbadał i nie stwierdził nic nieprawidłowego. No-spę brałam tylko w pierwszym trymestrze. Szyjka długa na 4cm to najważniejsze Też mi się brzusio pręży niekiedy, ale przeważnie jak maluchy urządzają sobie tańce No i nocki mam czasem okropne zwłaszcza przy obracaniu się z boku na bok. Jeszcze nie opanowałam najwygodniejszej pozycji A Wy jak sypiacie? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: a-martusia 09.02.10, 22:47 Witamy nową Mamusię na naszym wątku...ja też mam oficjalnie termin na 28 czerwiec Ale wątpię czy przy bliźniakach uda mi się dotrwać. Pozdrawiam i życzę spokojnej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakacperek2006 Kalkulatorek wagi 10.02.10, 09:03 Joanno wiesz co to wdg tego kalkulatorka wychodzi że mój Oskarek waży 350g, a tyle to on ważył w 18 tyg ciąży. Ale nie będę wyolbrzymiać sprawy, gdyby coś było nie tak to przecież lekarz powiedział by mi o tym. A tak tylko podsumował że ja i mąż jesteśmy wysocy to i dzidziuś mały nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marryberry Re: Kalkulatorek wagi 10.02.10, 09:23 teraz to sie juz pogubiłam sprawdzalam wage w tym internetowym kalkulatorze i zeczywiscie wychodzi na to ze jej waga jest wieksza niz powinna byc... ale nie bede panikowac wazne ze z mała wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza1981 Re: Kalkulatorek wagi 10.02.10, 15:35 Dołączam do przyszłych mam czerwcówek! My mamy termin na 15 czerwca. USG połówkowe mam w piątek i strasznie nie mogę się doczekać co słychać u malutkiej. Ze wcześniejszego badania wyszła dziewczynka, mam nadzieję, że się nie odmieni Odpowiedz Link Zgłoś
aniach23 Witamy :) 10.02.10, 16:49 Witamy nowa mamuske ja oficjalnie mam termin na 14 czerwca wiec dzieki nas tylko jeden dzien.... A o tej wadze to nie mam pojecia Bo u nas wszystko na funty I uncje. Ale chyba dobrze Bo lekarz nic nie mowil na polowkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: Witamy :) 10.02.10, 19:13 Witam Pisałam miesiąc temu ,że doskwierały mi plamienia i byłam kilka razy u lekarki , która nie zrobiła mi usg. Tak się złożyło , że miałam wizytę kontrolną.Sszczęśliwa,że lekarka zrobi mi usg... ale niestety okazało się, że nie ma zamiaru mi zrobić" bo są takie standardy i nie ma co często robić usg chyba , że coś się dzieje" To ja jej odpowiedziałam, że ostatni raz usg mi robiła w listopadzie i po drodze miałam plamienia i też nie była zainteresowana robieniem usg. Najbardziej mnie zdenerwował tekst,że w 21 tygodniu nic się nie zobaczy , nie będzie widać płci "( a ja wiem od 14 tygodnia , że to chłopak) a jak zapytałam czy może wejść mąż , to odpowiedziała " co on ma tu robić? w czym ma nam pomóc? ".Szkoda słów.Może przesadzadzam ? Dobrze , że chodzę do jeszcze jednego lekarza prywatnie a do centrum medycznego chodzę tylko po to, żeby mieć bezpłatne badania bo inaczej to bym oszalała. Która z Was jest z Wrocławia? W którym szpitalu chcecie rodzić ? Pytałam ostatnio położnej, jak wygląda sytuacja z miejscami w szpitalu w czerwcu i lipcu , to odpowiedział - że nie ma teraz reguły , że tak dużo się dzieci rodzi i nie ma konkretnego okresu oblężenia. Macie już wybrany typ wózka ? Dużo zdrówka i spokoju Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: Witamy :) 10.02.10, 20:42 Doskonale pamiętam z I ciąży państwowe usg. Szok normalnie. Na pytanie czy mogłabym zerknąć na monitor usłyszałam "szpital to nie instytucja charytatywna". Teraz chodzę prywatnie, bo mam prywatne ubezpieczenie, ale za niektóre badania muszę niestety płacić, np. usg genetyczne itp. Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 Re: Witamy :) 10.02.10, 21:13 cześć elcia23, ja jestem z wrocławia i zamierzam rodzić na Klinikach. stamtąd mam lekarza i tam też zapisałam się do szkoły rodzenia. co do wizyt na nfz... na początku ciąży (w ramach zaspokojenia swojej babskiej ciekawości) wybrałam się do lekarza na nfz. to ten sam, u którego wcześniej byłam prywatnie. to nie był ten sam człowiek! nie mówię o tym, że na nfz odmówił zrobienia usg, bo 'należą mi się tylko 3 w trakcie całej ciąży', że za cytologię trzeba dodatkowo zapłacić itp. mówię o najzwyklejszym w świecie podejściu do pacjentki. będąc w ciąży za kolejne moje eksperymenckie wizyty na nfz już podziękuję ale jak dojdę do siebie po porodzie, to wrócę jeszcze podebatować z tym lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
elcia23 Re: Witamy :) 10.02.10, 23:28 może źle się określiłam. centrum medyczne miałam na myśli - prywatne centrum medyczne gdzie przepisał nas pracodawca. Płacimy nie wielką składkę miesięczna- 40zł i w pakiecie mamy wizyty u stomatologa , bezpłatna cytologia. Właśnie zastanawiam się czy nie rodzić na klinikach . Ostatnie usłyszałam opinie, że w nie ma tam dobrych warunków i trzeba mieć swojego lekarza w szpitalu żeby mieć fachową opiekę. zastanawiam się nad szkolą rodzenia, ale narzazie mam problem żeby przekonać d tego mojego męża, bo twierdzi, że inne kobiety rodziły bez szkół rodzenia, więc dam radę . Mi zależy , a tym aby dowiedzieć się jak radzić sobie w połogu, jak karmić itd. Jaki jest program zajęć ? Do jakiego lekarza chodzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
jaajoanna Re: Poród we Wrocławiu 11.02.10, 08:55 elcia23: Ja chyba zdecyduję się na Dyrekcyjną. Moje koleżanki tam ostatnio rodziły i bardzo sobie chwaliły. Kiedyś miałam inne zdanie o tym szpitalu, ale wiem, że dużo się tam zmieniło. Poza tym będę miała chyba cc. W tym szpitalu, słyszałam, że jest najlepszy oddział neonatologiczny, który jest bardzo ważny przy bliźniakach i przedwczesnym rozwiązaniu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo moich maluszków - a ja, w razie czego, jakoś się przemęczę te parę dni. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malami2010 do elcia23 11.02.10, 21:26 mój lekarz to dr Łątkowski, pracuje właśnie na Chałubińskiego. dzieciaci znajomi (z autopsji) mówią, że dobrze mieć lekarza pracującego w szpitalu, w którym chce się rodzić. nie widziałam tamtejszej porodówki etc. będę 'zwiedzać' podczas szkoły rodzenia - podzielę się wrażeniami, ale to chyba dopiero w maju. jak wiemy, sytuacja na wrocławskich porodówkach wygląda, jak wygląda co do Dyrekcyjnej, to podobno faktycznie obskurnie tam, ale na temat specjalistycznej opieki nad noworodkiem i samą rodzącą złego słowa jeszcze nie słyszałam, więc nie dziwię się Joannie, że taką właśnie podjęła decyzje stawiając na pierwszym planie dobro bliźniaków. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: elcia 10.02.10, 21:34 co do obowiązkowych usg, to racja - przysługują w ciąży 3. ale jedno z nich przypada właśnie między 18 a 22. tc i JEST BARDZO WAŻNE! koniecznie zrób to usg, jeśli nie u swojej lekarki, to prywatnie. to badanie jest nawet ważniejsze niż to w 12 tc. ja chodzę prywatnie, ale usg też będę miała tylko 3 razy, bo nie ma potrzeby robić więcej (trafiło mi się jedno nadprogramowe w szpitalu, ale to tylko kontrola była, niewiele się z niego dowiedziałam). ale w przypadku podejrzenia jakiegokolwiek zagrożenia powinno się usg wykonać. Odpowiedz Link Zgłoś