Dodaj do ulubionych

Mamy listopadowe :-))

    • aplusd Re: Mamy listopadowe :-)) 01.11.04, 19:45
      No to ja również się odmelduję. Bardzo rzadko się tu wypowiadałam, ale
      sledziłam na bieżąco no i jestem na liście, więc teraz proszę mnie wpisać na
      listę mam rozdwojonych.
      Mój synek Antoś urodził się 29.10. o 2.35 przez cesarskie cięcie niestety.
      Ważył 3180 g. i mierzył 55 cm.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • magdula1 Re: Mamy listopadowe :-)) 01.11.04, 21:15
        Witam wszystkie listopadóweczki te które już urodziły i te co czekają na ten
        piękny dzień w którym będą mogły zobaczyć swoje maleństwa!Jak czytałam wasze
        posty to łezki mi się kręciły w oczkach.Jestem w 36tg ciązy,termin na
        30listopad i szczerze mówiąc już nie mogę doczekać się kiedy zobaczę swoją
        kruszynkę Lenkę.Dolegliwości ciązowe bardzo dokuczliwe,toaletkę odwiedzam bez
        przerwy,zgaga też dopada mnie często,brzusio już się obniżył,samopoczucie juz
        beznadziejne i tak bardzo chciałabym już być po wszystkim ale jeszcze cały
        miesiączek przede mną.Pozdrowionka dla wszystkich mamusiek z pięknymi
        brzuszkami i tych co mogą cieszyć się swymi maleństwam!!
        • magdaaa73 Gratuluję rozdwojonym mamom:)) 02.11.04, 10:39
          i zazdroszczę.Mi łezki poleciały ze szczęcia czytając takie dobre wiadomości.Ja
          też jestem z koncówki więc poczekam jeszcze trochę i pilnie będę śledzić
          szczęscie innych(moje szczęście we mnie szaleje-juz dziś wiem,że będzie mi
          potem brakowac tych ruchów).Powodzeniasmile)
    • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 02.11.04, 10:54
      pozdrawiam wszystkie rozdwojone mamy i te nierozdwojone oczywiście też smile i
      czekam z niecierpliwością na Swoje Szczęście

      Kasia
    • atlantis75 L I S T A - AKTUALIZACJA! 02.11.04, 15:07
      Mam nadzieję, że Biedronka nie pogniewa się, że aktualizuję listę za nią wink
      Przybyło nam nowych mamuś i dzieciaczków!!! Aktualizuję tylko te potwierdzone
      przez mamy. Czekamy na wieści od Jakasik i Ivo_atom!
      Biedronko, nie zaglądasz... czyzby COŚ się wydarzyło?
      smile))





      ********************************************************************************
      Mamy rozdwojone:

      1-43) maja77(termin 14.11.)-Maja-Szczecin-syn KASJAN-ur.27.09./2:10/2255g/51cm
      2-8) bozena73 (termin 3.11.)/ur.12.11.73-Nowy Jork-syn Patryk-ur. 16.10./17:39
      3) tasiorek (termin 2.11) - ur. 28.10 (0.55), córka Maja /2750g/50 cm
      4) lidka_edziecko (termin 17.11) - ur. 28.10, synek Igor Tomasz /2870g/54 cm
      5) aplusd (termin 9.11) - ur. 29.10, synek Antoś /3180g/55 cm
      6) respect_kaja (termin 4.11) - ur. 30.10 (17.56), córka Amelka


      ***********************************************
      > Mamy oczekujace:
      > 1) 31.10-4.11.zosia_bobas-corka Julka 22/09/02-Stary Zoliborz Wwa *corka
      Igunia
      > *
      > 2) 01.11. ulka.m
      > 3) 02.11. asiorekmi
      > 4) 02.11. luzix
      > 5) 02.11. mal_gosia2-Malgosia-Brodno Warszawa-synek Mateusz 4 latka
      > 7) 03.11. aprze/ur.8.01.74-Bielany Warszawa-Bartek(6),Ewelinka(4)*corka
      Dagmara
      > *
      > 9) 03.11. hauck - Sylwia
      > 10) 03.11. jakasik/ur.18.05.75-Gliwice-1 ciaza *syn Stas*
      > 11) 03.11. nusku1/ur.28.06.76-Kasia-Sosnowiec-1 ciaza *chyba corka*
      > 12) 04.11. bettinaj *corka Julka*
      > 13) 04.11. biedronka2003/ur.28.09.73-Kanada-syn Mateusz (4)*chyba corka Maja*
      > 14) 04.11 lub 8.11. estka22-Bedzin-1 ciaza *corka Zosia*
      > 15) 04.11. nitka074 – Gliwice
      > 17) 04.11. wodnik74
      > 18) 05.11. czupurek3-Piatkow Poznan-synek Tymek 20.04.2003 *chyba synek"
      > 19) 05-10.11 nesla
      > 20) 05.11. poziom_ka - 25 lat -1 ciaza
      > 21) 05-06.11. kashha *synek*
      > 22) 06.11. florencja01-Florentyna-3 ciaza-Kasia 6 lat-Aleksandra 2 lata *syn
      > Mateusz*
      > 23) 06.11. martusia_74-1 ciaza *synek*
      > 24) 06.11. nadusia
      > 25) 07.11. bdominika *synek Mikolaj*
      > 26) 07.11. misia126-Monika-okolice Warszawy-1 ciaza *corka Michalinka*
      > 27) 08.11. azetka74 - Aga – Krakow
      > 28) 08.11. justyna-8-Justyna-Olsztyn-1 ciaza *synek Antos*
      > 29) 08.11. wiklinka/ur.04.04.75.-Poznan-1 ciaza *synek Kajetan*
      > 30) 09.11. agamici *synek*
      > 32) 09-10.11. atlantis75/ur.29.10.75.-Olsztyn-1 ciaza *synek Kubus*
      > 33) 09.11. synovia *corka*
      > 34) 10.11. kejt.m/ur.21.04.75.- 1 ciaza *niespodzianka*
      > 35) 11.11. higa - Warszawa/Otwock juz niedlugo smile
      > 36) 11.11.(08.11. wg USG) - verla *corka*
      > 37) 12.11. gabis77-Gabrysia-Lodz-1 ciaza *syn*
      > 38) 12.11. katroz-Kasia-synek 15 miesiecy
      > 39) 12.11. olagruca
      > 40) 13.11. myszka_80-Basia-Lodz-1 ciaza *corka Maja*
      > 41) 13.11. wichary1/ur.13.05.71.-2 dzieci (4 i 10 lat)-3 ciaza *corka*
      > 42) 14.11. gizmag-Magda-2 ciaza
      > 44) 14.11. somsom-2 ciaza-corka 4.5 roku *synek*
      > 45) 15.11. agniecha474-Agnieszka-syn Bartosz (4.5) *corka*
      > 46) 15-18.11. dagest *synek*
      > 47) 15.11. inea - synek 4 latka *niespodzianka*
      > 48) 16.11. asia.bolakowska-Asia (27)-Szczecin-Mateusz 3 latka *corka Marysia*
      > 49) 16.11. ewcia34 - 2 ciaza *synek*
      > 50) 16.11. ivo_atom - BLIZNIAKI JEDNOJAJOWE smilesmile - Gdansk *Piotrus i Pawelek*
      > 51) 16.11. kati1977- Bielsko-Biala - 1 ciaza *corka Ania albo Alicja*
      > 52) 17-19.11. adelle/ur. 11.05.78. - Lodz - 1 ciaza *synek*
      > 53) 17-20.11. doros1/ur. 07.04.75.-Bialystok-1 ciaza *synek Olivier*
      > 55) 17.11. luciam - Poznan - synek 29.04.2003
      > 56) 17.11. o1la- Ola *synek*
      > 57) 17.11. (wg USG 3.12.) monika1701 *syn Jakub*
      > 58) 17.11.(28.10.-wg USG) monikaaaaa - *syn Wiktor/Igor*
      > 59) 18.11. mag7714/ur.14.02.77.-Magda-Katowice-1 ciaza *raczej corka
      Karolinka*
      > 60) 19.11. bei - cc
      > 61) 19.11. kortis- Brodno Warszawa
      > 62) 19.11. mama_groszka - Wroclaw
      > 63) 19.11. volpe - Warszawa - 1 ciaza
      > 64) 20-30.11. hagata.wala - Agata - Katowice - 1 ciaza
      > 65) 20.11. doros1
      > 66) 20.11. igutka -Iga- 1 ciaza * corka*
      > 67) 21.11. rebeka555 - 1 ciaza - Warszawa Ursynow
      > 68) 22.11. cation - 1 ciaza
      > 69) 22.11. albo 29.11. izqa - (27) - Szczecin - 1 ciaza
      > 70) 22.11. melba76 Warszawa - 1 ciaza
      > 71) 23-26.11. agucha_np - Agnieszka – Szczecin
      > 72) 23.11. klarinia-Ola(24)-syn Mikolaj 16.04.2001-szczecinianka/Arhus, Dania
      > 73) 23.11. monikaj1 - Monika
      > 74) 24.11. jopi76/ur.2.11.76.-Asia-Stargard Szczecinski *corka*
      > 75) 24.11. zabeczka_73/ur.26.11.73. Krakow-synek/corka(?)18 miesiecy *chyba
      syn
      > *
      > 76) 25.11. asia-paw - 2 ciaza - syn Mateusz 4.5roku *corka*
      > 77) 25.11. krk1975-Kasia-2 ciaza-syn 4 lata
      > 78) 26.11. andzia80 - Ania - 1 ciaza
      > 79) 26.11. kiniadi-Kinga-Bologna- Giulia 2 i pol roku *corka*
      > 80) 27.11. anka71 - 1 ciaza *syn*
      > 81) 27.11. jackrzyzak (szczesliwy Tata smile)
      > 82) 28.11. kozka76 – Warszawa
      > 83) 28.11. magdaaa73
      > 84) 28.11. zielona_dama - Ania- Warszawa - 1 ciaza
      > 85) 28.11. zulkaw1 - Zulka (28) - Warszawa - 1 ciaza
      > 86) 30.11. anmaba - Ania - Trojmiasto - 1 ciaza
      > 87) 30.11. berdyczow7 - Joanna i Andrzej
      >
      > ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ?
      >
      > Dziewczyny, a gdzie mam Was wpisac?
      >
      > 88) aniamos - Ania - polowa listopada
      > 89) aniolek78 - termin ?
      > 90) bb274 - termin ?
      > 91) ewuzia - termin?
      > 92) kozdrana - termin ?
      > 93) madzik_33 - termin ? - syn Mikolaj 10 lat
      > 94) sandra-maja - termin? - Szczecin
      >
      • biedronka2003 Re: L I S T A - AKTUALIZACJA! 03.11.04, 04:01
        Atlantis75 bardzo Ci dziekuje za uaktualnienie listy. Teraz to trzeba ciagle na
        biezaco to robic bo coraz wiecej bedzie Mam rozdwojonych. Nie mam nic przeciwko
        jak co jakis czas ktoras dziewczyna uaktualni wink Zawsze to latwiej smilesmile
        Papatki!!
    • martad73 Re: Mamy listopadowe :-)) - kupujcie ubranka 02.11.04, 16:25
      Zapraszam
      onet.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2165619Marta
    • gabis77 Re: Mamy listopadowe :-)) 02.11.04, 21:35
      Cześć dziewczyny,
      Pozdrawiam wszystkie mamusie. Jestem cały czas z Wami, ale rzadko sie odzywam.
      Chciałam pogratulować wszystkim mamusiom, które maja juz swoje maleństwa przy
      sobie. A mamusiom 2w1 (do których się zaliczam) zyczyć cierpliwości i łatwego
      porodu.
      Pozdrowienia i gorące buziaczki dla wszystkich
      Gabrysia 39tc
      • myszka_80 Re: Mamy listopadowe :-)) 02.11.04, 22:22
        Ja również Gratuluję wszystkim rozdwojonym mamusią.
        Bardzo chcialabym mieć już moją kruszynkę ale jeszcze muszę troszkę poczekć.
        Pozdrawiam Basia i Maja (39) tydz
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 03.11.04, 03:59
      Przede wszystkim gratulacje dla wszystkich rozdwojonych Mam i ich dzieciaczkow
      i dla Tatusiow !!! Oj jak Wy macie juz dobrze. A ja...ciagle 2 w 1...buuuuu!!!
      A tym razem mialo byc inaczej wink No nic. Historia lubi sie powtarzac. Wszystko
      wyglada na to, ze po raz drugi bede przeterminowana...sad oj to moje male juz od
      poczatku uparte...ale co tam. Od dzisiaj zostaje mi gora 2 tygodnie. Jak nic
      sie nie wydarzy przez te 2 tygodnie to ide na wywolywanie...oj oj oj wolalabym
      jednak bez tego wywolywania...juz raz przez to przechodzilam. Tak wiec dalej
      czekamy. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny cieplutko i zycze szybkiego i jak
      najmniej bolesnego porodu!!! Buziaki kiss
      • wichary1 Re: Mamy listopadowe :-)) 03.11.04, 09:41
        Ja również gratuluję wszystkim "rozdwojonym" mamusiom i tatusiom!!! Ale wam
        dobrze! U mnie tak jak u biedronki, nic się nie dzieje, tyle, że jak dłużej
        chodzę to mam takie kłucie w podbrzuszu, czu któraś tak miała? Ja mimo dwóch
        przeterminowanych grubo porodów nie pamietam takiego uczucia.Na szczęście jutro
        idę do lekarza na ostatnia (mam nadzieję)wizytę, to spytam co tam słychać u
        dzidziusia...Ja mam 10 dni do terminu i założę się, że też będzie poród
        wywoływany, tak, jak dwa poprzednie..chociaż..ach ta nadzieja..Pozdrawiam i
        życzę łatwych porodów i ślicznych dzidziusiów!!!- Ania
        • biedronka2003 na dzisiaj termin i NIC!!!!! buuuuuuuuu! 03.11.04, 10:45
          wichary1, a moze cos jeszcze sie uda u Ciebie? Jeszcze masz kilka dni do
          terminu....Ja wlasnie na dzisiaj mam termin i nic....ciagle 2 w 1. Juz sie
          uwazam za przeterminowana! I to po raz drugi! No nic. Skoro u mnie nic sie nie
          dzieje to ide spac (zbliza sie 2:00 nad ranem!). Milego dnia Wam zycze a sobie
          dobranoc wink Pa pa!!!
          • atlantis75 A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 03.11.04, 11:28
            Cześć dziewczyny!
            Dziś miałam najcięższą noc (nie licząc kilku sierpniowych nocy w szpitalu)
            odkąd jestem w ciąży. Przeszłam jakis kryzys fizyczny i psychiczny. Położyłam
            się spać o zwykłej porze, ale męczyły mnie nader realistyczne koszmary: we śnie
            miałam tak duży brzuch, że nie mogłam się przekręcić na łóżku. Stękałam przez
            sen (z realacji męża), a gdy się obudziłam to z trudem mogłam poruszyć
            kończynami. Po prostu koszmar... wszystkie mięśnie mnie bolały jak po
            maratonie! Potem nie mogłam usnąć sad Przeze mnie mężulek nie spał 3 godziny
            tylko mnie uspokajał i pocieszał. Psychicznie to myślałam, że wyjdę z siebie i
            stane obok! Od kilku dni chodzę taka podenerwowana...
            Marzę by juz urodzić! Nie wyobrażam sobie przeterminowania i chodzenia jeszcze
            przez 2 tygodnie po terminie! Czy ci lekarze serca nie mają? 2 tygodnie!

            Właśnie piję sobie przedpołudniową kawę (miłych snów Biedronko smile
            Wybieram się dziś do fryzjera, chyba po to, żeby sobie humor poprawic. Zresztą
            juz nie moga patrzec na swoją fryzurę! A tak zaraz lepiej się poczuję smile
            Poszłabym do sklepu po jakiś fajny ciuch, ale... jeszcze musze się trochę
            pomęczyć w jednej bluzce, która zakrywa mi cały brzuch i w jedynych spodniach,
            które są na mnie dobre. Przsięgam, że jak urodzę to je spalę wink

            Dziewczyny! Biedronka moze w każdej chwili się rozdwoić, ja liczę na to samo -
            jeżeli na jakiś czas znikniemy to uzupełniajcie naszą listę smile

            Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! Nasz listopad wreszcie przyszedł i w tym
            przywitamy nasze dzieciaczki smile

            Atlantis w 39 tc
            • monikaj1 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 03.11.04, 11:45
              Ja co prawda mam do terminu jeszcze 20 dni, ale noce też doprowadzają mnie do
              szału - no bo mam na przykład jakiś piękny sen, wszystko super i nagle na wizji
              pojawiam się ja - oczywiście z brzucholem i ubrana w jedyne spodnie, w które
              się mieszczę, z gumką z tyłu - wrrrrr.... Ostatnio miałam z nimi niezły
              wypadek - poszłam na długi spacer z psem i daleko od domu ta nieszczęsna gumka
              po prostu mi pękła!!!! Wyobraźcie sobie - w jednej ręce smycz z dużym (35
              kilo), bardzo ruchliwym psem, a w drugiej - spodniesmile)))Atlantis, może się
              umówimy na to palenie, co?wink I też chcę do sklepu!!!!! Kupię sobie piękne,
              obcisłe dżinsy!!!
              Co do fryzjera - poszłam ostatnio, bo odbicie w lustrze doprowadzało mnie do
              szewskiej pasji. Zasiadłam do mycia (na fotelu z głową przechyloną do tyłu),
              było super, tylko że potem nie mogłam się z niego podnieśćsmile))) Ale na
              szczęście pani fryzjerka wyciągnęła do mnie pomocną dłońwink I - jak się
              wyraziła - zrobiła mnie "wzdłuż", a nie "wszerz" - polecam wszystkim, od razu
              robi się trochę lepiej.
              Pozdrawiam słonecznie,
              Monika
              • wichary1 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 03.11.04, 14:21
                Szczerze się pośmiałam, bo ja mam to samo, spodni nienawidzę (takie z wszystym
                wkładem..brrrr) a fryzjerka przychodzi do mnie dzisiaj smilesmilesmileżeby poprawić mi
                nastrój. Termin mam na 13 ale z pewnością jeszcze pochodzę...jutro wizyta,
                zobaczymy co powie!! Pozdrowienia!- Ania
                • atlantis75 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 03.11.04, 15:58
                  Hej dziewczyny smile))
                  Ogólnie zaczynam się uśmiechać, czyli poprawiłam sobie samopoczucie wizytą u
                  fryzjera. Pilnowałam się, by nie wydac stęknięcia, gdy podnosiłam ociężały
                  korpus z pozycji do mycia głowy wink Udało się. Obcięłam włosy nawet sporo, juz
                  nie mogę nosić moich sztandarowych kucyków wink
                  No, nie pogniewałabym się, gdybym w nocy zaczęła rodzić. Włosy ułożone, nogi
                  ogolone, jeszcze tylko błyszczyk do ust schować do torebki wink)) Hehehe wink

                  Pozdrowionka! Atlantis
                  • magdula1 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 03.11.04, 20:15
                    Witam dziewczynki!!Jutro zacznie się 37tydzień mojej maleńkiej w brzusiu i mam
                    wizytkę u lekarza.Dzisiaj dopadł mnie zły dzień jestem taka jakaś rozdrażniona
                    ale na szczęście już ten okropny dzionek się kończy i zaraz idę
                    spaciu.Dziewczyny czy wy też macie czasami takie wrażenie jakby serducho miało
                    wam zaraz wyjsc?Tak mocno wali przez dobre pół godziny i ciągle mi gorąco.Kiedy
                    będzie ten 30listopad,chciałabym urodzić wcześniej i nie przenosić mojej dzidzi
                    tak jak było w przypadku synka bo nie chcę mieć tego wywoływania!Brrrr.Trzymam
                    kciuki dziewczynki abyście już mogły cieszyć się swoimi kruszynkami.
                    • biedronka2003 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 04.11.04, 04:13
                      Oj ja rowniez marze juz o wskoczeniu w te 'normalne' ciuchy!! I chyba przez Was
                      dziewczyny (w pozytywnym oczywiscie tego slowa znaczeniu wink) wybiore sie do
                      fryzjera...bo ja juz zwatpilam, ze urodze dzis, jutro czy pojutrze...a poza tym
                      mam dosc wiecznie spietych wlosow...no bo tak wygodnie wink
                      A dzisiaj na obiad zajadalam sie pierogami z jagodami! Pyyyyyyyyycha! I dwie
                      godzinki spedzilam w ogrodku robiac porzadki...hmmm...a moze to cos pomoze??
                      Okay. Trzeba cos zjesc.
                      Ciekawe, moze ktoras z Was wlasnie rodzi albo jedzie w skorczach na
                      porodowke???
                      No to papapapapappatki!!
                      O zgrozo, ale ja skacze z tematu na temat...sorry... confused
                      • atlantis75 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 04.11.04, 11:31
                        biedronka2003 napisała:
                        > A dzisiaj na obiad zajadalam sie pierogami z jagodami! Pyyyyyyyyycha! I dwie
                        > godzinki spedzilam w ogrodku robiac porzadki...hmmm...a moze to cos pomoze??

                        Hej Biedronko smile Tez wychodzę z założenia, że może duzo ruchu pomoże, więc się
                        nie oszczędzam. Spacerki jak najbardziej wskazane smile Taka sie niezdarna
                        zrobiłam! Właśnie moje śniadanko, pyszne bułeczki z wiśniowym dżemem (dżemik to
                        wyrób własny uzdolnionej teściowej), wylądowało na parkiecie crying Będzie trzeba
                        znowu iść do kuchni - zawsze to jakis ruch wink Narobiłaś mi smaka tymi pierogami
                        z jagodami smile Ostatnio smakuje mi wszystko na słodko.

                        Dzisiejsza noc juz o niebo lepsza. Przespałam całą, nie licząc godzinki po
                        położeniu się do łóżka, gdy wierciłam się wiertarka pierwszej klasy wink Nic mnie
                        nie bolało. Martwię się, żeby nie przenosić ciąży, bo ZUS pewnie będzie chciał
                        mnie wysłąć na macierzyński juz od 10 listopada (do tego dnia mam ostatnie
                        zwolnienie). A co to za macierzyński bez dziecka uncertain Trzeba będzie kombinować i
                        myśleć skąd załatwić inne zwolnienie... Ale może jednak Kuba zdecyduje się
                        urodzić przed tym terminem? Oby! smile

                        Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!
                        Atlantis

                        > Ciekawe, moze ktoras z Was wlasnie rodzi albo jedzie w skorczach na
                        > porodowke???
                        > No to papapapapappatki!!
                        > O zgrozo, ale ja skacze z tematu na temat...sorry... confused
                    • atlantis75 Re: A ja mam termin za 7 dni... ale chcę JUŻ! 04.11.04, 11:19
                      magdula1 napisała:
                      > Witam dziewczynki!!Jutro zacznie się 37tydzień mojej maleńkiej w brzusiu i
                      mam wizytkę u lekarza.Dziewczyny czy wy też macie czasami takie wrażenie jakby
                      serducho miało wam zaraz wyjsc?

                      Hej Magda! Mam to samo z sercem. Co prawda nie wali mi az pół godziny, ale
                      czasami zaczynam czuć się dziwnie i nagle łup-łup-łup az w przełyku. Trwa to
                      jakąś chwilę, a potem się uspokaja. Nie mam pojęcia co to takiego (?).

                      Mam nadzieję, że dziś masz lepszy dzień smile
                      Pozdrowionka! Atlantis
                      • amaterasu79 Zaczęłam się martwić... 04.11.04, 12:11
                        Pierwszy raz zajrzałam na ten wątek, choć u mnie już prawie 37 tc. I zaczęłam się martwić. Bo w zasadzie wszystko u mnie w proszku. Niby jeszcze jakieś 3 tyg. (choć chyba będę miała cc, bo dzidzia głową do góry), a u mnie nic nie przygotowane, torba nie spakowana, zakupy w początkowej fazie - nawet te podstawowe... też chciałabym już spokojnie tylko czekać aż nadejdzie ten czas, a tu nici. Sama jestem ociężała, nie mam siły chodzić po sklepach a wszystkie zakupy i przygotowania na mojej głowie, bo mój mąż ciągle ma czas albo co innego do roboty. Jakoś całkiem zniknęła u mnie ta radość z tego, że niedługo będę miała dzieciaczka. Przestaję dawać sobie z tym wszystkim radę...
                        • atlantis75 Re: Zaczęłam się martwić... 04.11.04, 14:37
                          amaterasu79 napisała:
                          > Pierwszy raz zajrzałam na ten wątek, choć u mnie już prawie 37 tc.

                          Witaj, miło, że zajrzałaś smile


                          >I zaczęłam się martwić. Bo w zasadzie wszystko u mnie w proszku. Niby jeszcze
                          jakieś 3 tyg...

                          Wiesz, jakiś czas temu czułam się podobnie do Ciebie. Nie miałam wyprawki,
                          torba do szpitala nie spakowana, łóżeczko nie kupione... wszystko to ciążyło mi
                          jak kamien u szyi. Bałam się, że się z niczym nie wyrobię. Mąż do póżna w
                          pracy, ja leżąca od 26 tc... Naprawdę nie miał mi kto pomóc! Chyba
                          najsmutniejsze było to, że nie mogłam liczyć na pomoc swojej mamy. Jak mnie
                          odwiedzała, to tylko na kawę i po dwóch godzinach miała "ważniejsze" sprawy na
                          głowie. Ech, nie wracajmy już do tego! W każdym bądz razie trułam mężowi ile
                          wlezie, że nie jestesmy przygotowani. Życzliwi forumowicze poradzili mi, zebym
                          zaczęła kompletowac wszystko przez internet, bo przeciez wyprawa do sklepu nie
                          wchodziła w grę. I udało się! Kosmetyki dla maluszka, łóżeczko, pościel -
                          wszystko kupiłam w necie smile Kilka ciuszków i niemowlęcych akcesoriów kupił mąż,
                          wysłałam go z kartką do sklepu smile Moje dwie koleżanki (kochane!) zaopatrzyły
                          mnie w spore ilości używanych ciuszków. Potem spakowałam torbę do szpitala.
                          Wszystko co się w niej znalazlo to sugestie forumowiczek smile Jak chcesz, to mogę
                          Ci napisać, co zapakowałam.

                          Przede wszystkim nie martw się, bo napewno poradzicie sobie ze wszystkim! Masz
                          jeszcze pewne 3 tygodnie. Pewne, bo ja po odstawieniu fenoterolu w 36 tc to nie
                          miałam pojęcia kiedy się zacznie i panikowałam na całego. Trzeba się po prostu
                          zorganizować, ustalić konkretny dzień poświęcony na torbę, wyprawkę dla malucha
                          itd. Zrób sobie listę, mi to bardzo pomogło. Wszystko będzie dobrze! smile))
                          Jak masz wątpiwości i potrzebujesz wsparcia - to zaglądaj tutaj. W kupie
                          rażniej wink

                          Pozdrawiam Cię serdecznie i Twojego maluszka smile
                          Atlantis
                          • monikaj1 Torba 04.11.04, 14:49
                            Atlantis,
                            czy możesz podać zawartość torby do szpitala? Moja niby się pakuje, ale jakoś
                            tak bez konceptu...
                            • amaterasu79 Re: Torba 04.11.04, 16:06
                              Skorzystam z propozycji co do torby smile Dobrych rad nigdy za wiele, a ja naprawdę już czuję się trochę zagubiona w tym wszystkim. Dziękuję za ciepłe słowa smile
                              • atlantis75 Co mam w torbie :) 04.11.04, 17:13
                                DLA MAMY:
                                5 saszetek Tantum Rosa do podmywania krocza po porodzie (apteka)
                                majtki jednorazowe paczka - 7 sztuk (apteka)
                                pielucho-podpaski Bella, 2 paczki (apteka)
                                2 ręczniki
                                szlafrok
                                2 koszule (rozpinane, żeby wygodnie było karmić)
                                klapki pod prysznic
                                kapcie
                                2 pary skarpetek
                                biustonosz do karmienia
                                wkładki laktcyjne do biustonosza (apteka)
                                ręcznik papierowy
                                płyn do higieny intymnej
                                żel pod prysznic
                                szampon
                                pasta i szczoteczka
                                grzebień
                                maść Bepanten na poranione sutki (apteka)
                                papier toaletowy, 2 rolki
                                bielizna
                                3 butelki wody mineralnej niegazowanej
                                1 sok winogronowy (połozna radziła do picia)
                                landrynki (tez radziła położna)

                                TATA
                                kanapki
                                kawa, herbata
                                napój
                                klapki
                                przybory higieniczne

                                DOKUMENTY
                                karta ciąży
                                wyniki ostatnich badań
                                dowód osobisty
                                książeczka zdrowia (pieczątka aktualna tylko miesiąc!)
                                badanie na grupę krwi i HBS

                                DZIECKO
                                10 pieluch tetrowych
                                paczka pampersów New Born (ale można wziąć kilka, mąż może potem dowieżć)
                                3 bawełniane koszulki
                                1 pajacyk
                                3 śpiochy
                                skarpetki
                                2 czapeczki
                                krem do pupy
                                zasypka
                                mydełko
                                ręczniczek
                                kocyk
                                rożek


                                To tyle smile
                                Mam nadzieję, że lista się przyda. Jak macie jakis pomysł, to dorzućcie.
                                Pa, pa smile))
                                • monikaj1 Re: Co mam w torbie :) 04.11.04, 17:22
                                  Dzięki za listęsmile O Tantum Rosa nie pomyślałam. No i ja nie muszę brać pielucho-
                                  podpasek - mieszkam w Toruniu, a Bella współpracuje ze szpitalemsmile
                                  Podobno przydaje się również dmuchane kółko do pływania dla dzieci - oczywiście
                                  wówczas, gdy natną krocze.
                                • amaterasu79 Re: Co mam w torbie :) 04.11.04, 20:29
                                  Ja dla taty wzięłabym jeszcze jakieś tabletki uspokajające...wink
                                  A humorek już u mnie lepszy smile
      • wichary1 Re: Mamy listopadowe :-)) 04.11.04, 16:18
        Wróciłam właśnie od gina....i nic..główka wprawdzie bardzo nisko ale szyjka
        zamknięta bardzo szczelnie i ani drgnie..czyżby czekała mnie powtórka z
        rozrywki, tzn znowu tak długo po terminie jak moje dwie córcie??? Jak to
        wytrzymać?Następna wizyta w piątek za tydzien, wtedy zobaczy co dale i czy coś
        się ruszyło ale wątpię...jestem załamana...czekanie mnie dobijasadsadsad
        • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 04.11.04, 18:28
          Odmeldowuje sie , ze ja ciagle 2 w 1. Wlasnie wstalismy, zjemy sniadanie i
          jedziemy do lekarza. Ciekawe co mi dzisiaj powie?? Ja juz przeterminowana sad((
          No to pa pa!
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 04.11.04, 23:14
      I juz po lekarzu. Podobno rozwarcie na dwa palce...to ile to?
      Robila tez ten masaz...brrr...troche bolalo, ale bylo okay.
      No nic. Biore sie za sprzatanie chalupy! he he he! Zawsze jest cos do
      zrobienia. Zwlaszcza jak w domu rzadzimy z moim synem wink
      • myszka_80 Re: Mamy listopadowe :-)) 04.11.04, 23:22
        Witam!!!
        Byłam dzisiaj na ostatniej już wizycie u mojej pani gin, rozwarcie już jest,
        czop odszedł, pani doktor zrobiła mi masaż szyjki(strasznie bolało i
        powiedziała,że mam się zgłosić jutro rano do szpitala bo moje maleństwo już
        chce wyjść. Opuszczam więc ja kilka dni moje kochane forum.
        Damy znać po powrocie do domku. Starsznie się cieszę i boje na raz smile
        Trzymajcie za nas kciuki.
        Buziaki Basia i Maja
        • doros1 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 04:59
          Wstałam siku... pożarłam jogurt....i jakos tak dziwnie się
          czuję....posiedzialam przez jakis czas pociemku , ale zaczęła mnie ogarniać
          panika,że TO JUZ, nie chcę budzić męża (jest 4 rano ), więc komp w takiej
          sytuacji jest niezastąpionym przyjacielem smile, mam nadzieję,że zaraz mnie zmuli
          i pójdę dalej spać, a jutrzejszy dzień będzie taki jak zwykle.Właśnie dociera
          do mnie to ,że chyba jeszcze nie jestem gotowa do ROZDWOJENIA,38tc, wszystko
          przygotowane....Boże, dziewczyny ja się boję!!!!!!!!!Nie chcę ,żeby moja panika
          udzieliła sie innym ,ale ja muszę sie wypisać, sorry. Wczoraj wyszłam ze
          szpitala z krotkiego -3- dniowego pobytu na patologii, miałam "przyjemność"
          zahaczyć o porodówkę uncertain....do tego momentu mialam dość idealistyczną wizję
          własnego porodu:sala eko, mąz trzyma mnie za rękę lub /i zwilża mi usta,jest
          opanowany, jest dla mnie oparciem,ja mam jakieś tam bóle,w końcu ze 3 razy prę
          i jest juz na świecie moje Śliczność(10pkt w skali apgar)- kładą mi Go na
          brzuchu a ja płaczę ze szczęścia......................
          Rzeczywistość sprzed 3 dni: idziemy na cotygodniowe KTG,pani z izby przyjęć
          dąsa się ,że za póżno przyszliśmy (19 h), bo do 20 robią ktg, ale podłącza mnie
          mnie do aparatury,po jakimś czasie słyszę ,że tętno płodu robi się jakieś takie
          inne, słabsze, mój mąż stoi na urządzeniem i robi sie blado-zielony, przybiega
          pielęgniarka, woła lekarza a ten coś tam o cięciu cesarskim,szybko wózek i na
          blok porodowy.Mój mąz z twarzą zombi, powtarza ,że nie jest jeszcze gotowy i
          musi do toalety, zreszą i tak go nie wpuścili na porodówkę( powiedzieli ,że
          narazie będą NAS obserwować i niech wraca do domu i zadzwoni za 2h ).Na
          porodówce leżę na kozetce z gołym tyłkiem prostopadle do dziewczyny która na
          przemian stęka i wymiotuje, mierzą moją miednicę, przewracam sie na
          boki......czuję się jak zwierzę.Połóżna ładuje mi dwa paluchy( nie jestem
          szczególnie wrażliwa na ból)ale pod wpływem tego badania aż wygina mnie w łuk i
          same lecą mi łzy.Po tych "obróbkach" idę do łazienki, muszę sobie poryczeć z
          bólu, strachu,stresu, przerażenia, bezsilności, samotności.Znów podłaczają mnie
          do ktg..(wdrapuję się na te "śmieszne łóżko" z prześcieradełkiem na którym
          widoczne są (niby wyprane)ślady ostaniej"rzeżni".).... z tętnem płodu wszystko
          jest dobrze, okazuję się ,że błędnie odczytano ktg na izbie, uspokajam się,
          przechodzę na patologię na obserwację.
          Po tych doznianiach zaczynam rozważać znieczulenie, wcześniej myślałam ,że
          twardzielka jestem i zniosę wszystko, oboje z mężem zastanawiamy się czy
          jednak będziemy razem rodzić,przestałam myśleć o porodzie jako o cudownym,
          niepowtarzalnym przeżyciu...zaczęłam sie po prostu bać. Mam nadzieję ,że to noc
          potęguje mój strach ,a w dzień wróci mi w miarę pozytywne myślenie.
          Wracam do łóżka, trochę mi ulżylo, może zasnę
          Pozdrawiam smile)
          • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 09:22
            Kurde! sad(( Przez 20 min. samarowałam do Was posta i mi go wcięło!

            Doros, nie martw się, trzeba wierzyć, że będzie dobrze! Jak czytałam Twój opis
            pobytu w szpitalu, to jakbym czytała o swoich uczuciach z sierpnia, gdy wyszłam
            ze szpit. po ponad tyg. pobycie. Identyczne spostrzeżenia. Też leżałam na
            trakcie i tam mój idealizm został zbrukany brutalną rzeczywistością. Teraz to
            juz nie mogę się doczekać, kiedy trafię na porodówkę, bo chodzenie na zgiętych
            kolanach (bolą), z krzywą miną (zgaga) i truchtem przypominającym kaczkę
            (kłucia w kroczu) tak mnie dobijają fizycznie, ze chcę juz być PO. I zaczynać
            wspólne życie z Kubusiem.

            Basiu, trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie. Ale masz fajnie smile Za momencik
            będziesz trzymałą córeczkę.

            Wichary, tez mam dosyć czekania. Tak bardzo boje się przeterminowania i
            wywoływania porodu sad

            Mialam dziś ciężką noc. Brzuch bolał jak na @, bolały plecy. Jęczałam przez
            sen, az obudziłam męża. Skurcze były przez 2 godziny. Starałam nie robić sobie
            nadziei i... słusznie. Jestem w jednym kawałku. Za oknem plucha, snuje się po
            domu w szlafroku jak mara, piję 3 herbatę z cytryna i czekam smile

            Pozdrawiam Was serdecznie! Atlantis w 39 tc i 4d
            • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 09:38
              Doros, glowa do gory! Zobaczysz wszystko bedzie dobrze.
              Atlantis, Ty chyba szybciej ode mnie sie rozdwoisz. Ja ciagle 2 w 1. Wlasnie
              skonczylam ogladac jakis film (przy okazji prasowalam smile) i teraz ide spac.
              Moze cos (a raczej ktos) mnie obudzi i cos sie zacznie w koncu dziac?
              Oj Basiu, a Ty juz pewno w szpitalu. Zycze Ci szybkiego i szczesliwego
              rozwiazania. Napisz gdy tylko juz bedziesz mogla. Czekamy na Ciebie.
              Pozdrawiam!
              Przeterminowana Biedronka (po raz drugi - buuuuuuuuuuuu....)
              • jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 13:06
                Jej, a ja 27.10.2004r. o 2:30 urodziłam Stasia! Miałam cesarke z opowodu braku
                postępu porodu. Mały nie mógł być juz dłużej bez wód i niestety,pocięli mnie!
                Ale juz jestem w domu 3 dzień i wszystko jest OK. Staś urodził się z wagą
                3080kg i 57cm! Dostał 10pkt.
                • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 13:16
                  Wszystkiego najlepszego Kasiu!!! smile)) Ucałuj Stasia.
                  Już wciągam Cię na listę rozdwojonych listopadówek smile

                  Pozdrawiam. Atlantis
                  • jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 13:51
                    atlantis75 napisała:

                    > Wszystkiego najlepszego Kasiu!!! smile)) Ucałuj Stasia.
                    > Już wciągam Cię na listę rozdwojonych listopadówek smile
                    >
                    > Pozdrawiam. Atlantis


                    Dziękuję! Widzę, że też jesteś na Mamy Dzieci! Staś jest przesłodki! Pozdrawiam!
              • magdula1 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.11.04, 20:15
                Witam kochane!!Oj jak dobrze że nie tylko ja mam te walenie serducha,może
                troszkę przesadziłam że dobre pół godziny ale co jakiś czas tak mi wali a
                póżniej się uspokaja i też nie wiem dlaczego tak się dzieje,może trzeba się
                przejść do internisty.Samopoczucie ciągle bez zmian czyli ciężko,mała już na
                samym dole więc z chodzeniem najgorzej,wczoraj widziałam taki piękny
                kombinezonik dla mojej malutkiej,chyba go kupię jest poprostu śliczny!!Ostatnio
                zastanawiam się gdzie mam w końcu jechać jak zacznę rodzić,ponieważ jeszcze się
                nie zdecydowałam a termin tuż,tuż i nie wiem.Synka rodziłam na żelaznej i miło
                wspominam ten dzień,choć miałam wywoływany,i wiedziałam już od razu gdzie chcę
                rodzić a teraz kompletnie nie wiem i coraz bardziej dochodzę do wniosku że jak
                się zacznie to pojadę tam gdzie bliżej a najbliżej mam do instytutu Matki i
                Dziecka.Dziewczynki w jakim rozmiarze kupujecie ubranka?Czy już macie wybrane
                szpitale?
                • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 06.11.04, 12:05
                  Hej smile
                  Mam ubranka w rozm. 56 i 62. Mam nadzieję, że Kubuś nie będzie jakimś koloskiem
                  i przez dwa mies. nie będę musiała niczego dokupować.
                  Szpital mam juz wybrany. W czasie całej ciąży decyzję zmieniałam 2 razy smile W
                  koncu stanęło na szpitalu, który nie dokonuje rutynowych nacięć, mozna rodzić w
                  wannie i zzo jest bezpłatne. No i miły personel.

                  Pozdrawiam serdecznie smile
                  Atlantis
    • atlantis75 L I S T A 05.11.04, 13:20
      Jakasik się odezwała! smile
      Czekamy na wieści od innych rozdwojonych mamus big_grin



      ********************************************************************************
      Mamy rozdwojone:

      1-43) maja77(termin 14.11.)-Maja-Szczecin-syn KASJAN-ur.27.09./2:10/2255g/51cm
      2-8) bozena73 (termin 3.11.)/ur.12.11.73-Nowy Jork-syn Patryk-ur. 16.10./17:39
      3) tasiorek (termin 2.11) - ur. 28.10 (0.55), córka Maja /2750g/50 cm
      4) lidka_edziecko (termin 17.11) - ur. 28.10, synek Igor Tomasz /2870g/54 cm
      5) aplusd (termin 9.11) - ur. 29.10, synek Antoś /3180g/55 cm
      6) respect_kaja (termin 4.11) - ur. 30.10 (17.56), córka Amelka
      7) jakasik (termin 3.11) - ur. 27.10 (2:30), synek Staś /3080g/57 cm

      ***********************************************
      > Mamy oczekujace:
      > 1) 31.10-4.11.zosia_bobas-corka Julka 22/09/02-Stary Zoliborz Wwa *corka
      Igunia
      > *
      > 2) 01.11. ulka.m
      > 3) 02.11. asiorekmi
      > 4) 02.11. luzix
      > 5) 02.11. mal_gosia2-Malgosia-Brodno Warszawa-synek Mateusz 4 latka
      > 7) 03.11. aprze/ur.8.01.74-Bielany Warszawa-Bartek(6),Ewelinka(4)*corka
      Dagmara
      > *
      > 9) 03.11. hauck - Sylwia
      > 11) 03.11. nusku1/ur.28.06.76-Kasia-Sosnowiec-1 ciaza *chyba corka*
      > 12) 04.11. bettinaj *corka Julka*
      > 13) 04.11. biedronka2003/ur.28.09.73-Kanada-syn Mateusz (4)*chyba corka Maja*
      > 14) 04.11 lub 8.11. estka22-Bedzin-1 ciaza *corka Zosia*
      > 15) 04.11. nitka074 – Gliwice
      > 17) 04.11. wodnik74
      > 18) 05.11. czupurek3-Piatkow Poznan-synek Tymek 20.04.2003 *chyba synek"
      > 19) 05-10.11 nesla
      > 20) 05.11. poziom_ka - 25 lat -1 ciaza
      > 21) 05-06.11. kashha *synek*
      > 22) 06.11. florencja01-Florentyna-3 ciaza-Kasia 6 lat-Aleksandra 2 lata *syn
      > Mateusz*
      > 23) 06.11. martusia_74-1 ciaza *synek*
      > 24) 06.11. nadusia
      > 25) 07.11. bdominika *synek Mikolaj*
      > 26) 07.11. misia126-Monika-okolice Warszawy-1 ciaza *corka Michalinka*
      > 27) 08.11. azetka74 - Aga – Krakow
      > 28) 08.11. justyna-8-Justyna-Olsztyn-1 ciaza *synek Antos*
      > 29) 08.11. wiklinka/ur.04.04.75.-Poznan-1 ciaza *synek Kajetan*
      > 30) 09.11. agamici *synek*
      > 32) 09-10.11. atlantis75/ur.29.10.75.-Olsztyn-1 ciaza *synek Kubus*
      > 33) 09.11. synovia *corka*
      > 34) 10.11. kejt.m/ur.21.04.75.- 1 ciaza *niespodzianka*
      > 35) 11.11. higa - Warszawa/Otwock juz niedlugo smile
      > 36) 11.11.(08.11. wg USG) - verla *corka*
      > 37) 12.11. gabis77-Gabrysia-Lodz-1 ciaza *syn*
      > 38) 12.11. katroz-Kasia-synek 15 miesiecy
      > 39) 12.11. olagruca
      > 40) 13.11. myszka_80-Basia-Lodz-1 ciaza *corka Maja*
      > 41) 13.11. wichary1/ur.13.05.71.-2 dzieci (4 i 10 lat)-3 ciaza *corka*
      > 42) 14.11. gizmag-Magda-2 ciaza
      > 44) 14.11. somsom-2 ciaza-corka 4.5 roku *synek*
      > 45) 15.11. agniecha474-Agnieszka-syn Bartosz (4.5) *corka*
      > 46) 15-18.11. dagest *synek*
      > 47) 15.11. inea - synek 4 latka *niespodzianka*
      > 48) 16.11. asia.bolakowska-Asia (27)-Szczecin-Mateusz 3 latka *corka Marysia*
      > 49) 16.11. ewcia34 - 2 ciaza *synek*
      > 50) 16.11. ivo_atom - BLIZNIAKI JEDNOJAJOWE smilesmile - Gdansk *Piotrus i Pawelek*
      > 51) 16.11. kati1977- Bielsko-Biala - 1 ciaza *corka Ania albo Alicja*
      > 52) 17-19.11. adelle/ur. 11.05.78. - Lodz - 1 ciaza *synek*
      > 53) 17-20.11. doros1/ur. 07.04.75.-Bialystok-1 ciaza *synek Olivier*
      > 55) 17.11. luciam - Poznan - synek 29.04.2003
      > 56) 17.11. o1la- Ola *synek*
      > 57) 17.11. (wg USG 3.12.) monika1701 *syn Jakub*
      > 58) 17.11.(28.10.-wg USG) monikaaaaa - *syn Wiktor/Igor*
      > 59) 18.11. mag7714/ur.14.02.77.-Magda-Katowice-1 ciaza *raczej corka
      Karolinka*
      > 60) 19.11. bei - cc
      > 61) 19.11. kortis- Brodno Warszawa
      > 62) 19.11. mama_groszka - Wroclaw
      > 63) 19.11. volpe - Warszawa - 1 ciaza
      > 64) 20-30.11. hagata.wala - Agata - Katowice - 1 ciaza
      > 65) 20.11. doros1
      > 66) 20.11. igutka -Iga- 1 ciaza * corka*
      > 67) 21.11. rebeka555 - 1 ciaza - Warszawa Ursynow
      > 68) 22.11. cation - 1 ciaza
      > 69) 22.11. albo 29.11. izqa - (27) - Szczecin - 1 ciaza
      > 70) 22.11. melba76 Warszawa - 1 ciaza
      > 71) 23-26.11. agucha_np - Agnieszka – Szczecin
      > 72) 23.11. klarinia-Ola(24)-syn Mikolaj 16.04.2001-szczecinianka/Arhus, Dania
      > 73) 23.11. monikaj1 - Monika
      > 74) 24.11. jopi76/ur.2.11.76.-Asia-Stargard Szczecinski *corka*
      > 75) 24.11. zabeczka_73/ur.26.11.73. Krakow-synek/corka(?)18 miesiecy *chyba
      syn
      > *
      > 76) 25.11. asia-paw - 2 ciaza - syn Mateusz 4.5roku *corka*
      > 77) 25.11. krk1975-Kasia-2 ciaza-syn 4 lata
      > 78) 26.11. andzia80 - Ania - 1 ciaza
      > 79) 26.11. kiniadi-Kinga-Bologna- Giulia 2 i pol roku *corka*
      > 80) 27.11. anka71 - 1 ciaza *syn*
      > 81) 27.11. jackrzyzak (szczesliwy Tata smile)
      > 82) 28.11. kozka76 – Warszawa
      > 83) 28.11. magdaaa73
      > 84) 28.11. zielona_dama - Ania- Warszawa - 1 ciaza
      > 85) 28.11. zulkaw1 - Zulka (28) - Warszawa - 1 ciaza
      > 86) 30.11. anmaba - Ania - Trojmiasto - 1 ciaza
      > 87) 30.11. berdyczow7 - Joanna i Andrzej
      >
      > ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ?
      >
      > Dziewczyny, a gdzie mam Was wpisac?
      >
      > 88) aniamos - Ania - polowa listopada
      > 89) aniolek78 - termin ?
      > 90) bb274 - termin ?
      > 91) ewuzia - termin?
      > 92) kozdrana - termin ?
      > 93) madzik_33 - termin ? - syn Mikolaj 10 lat
      > 94) sandra-maja - termin? - Szczecin
      >
      • magdula1 Re: L I S T A 05.11.04, 20:21
        zapomniałam dopisać,żebyście trzymały się cieplutko dziewczynki i jak
        najpiękniejszych i bezbolesnych porodów i cierpliwości bo ten cudowny dzień w
        którym zobaczymy te nasze kruszynki już
        tuż,tuż!!

        Magda i Lenka(37tc)
        • asia.bolakowska ostatki 05.11.04, 21:21
          cześc mamusie dwa w jednym!
          ja też juz nie moge się doczekac:łazę na spacery z psem i synkiem ,po
          zakupy,muje podłoge,kapiele i nic.Wprawdzie termin mam na 16,ale ja juz nie
          mogę.pierworodnego mateusza przenosiłam osiem dni i teraz sie tez obawiam,ze...
          Jutro wizyta u doktorka,moze jak mnie przebada,powierci to pójdzie?ale jestem
          naiwna,ale tak mi sie juz chce tej mojej Marysi.
          Mam skurcze od dwóch tygodni,kwie mnie w kroku.ból krzyza,ale nic regularnego
          ani nasilajacego.czekam...

          trzymajmu się i musimy wytrwać jeszcze troszeczkę,bo czeka nas
          WIELKA NAGRODA!!!

          p.s.
          gratulacje wszystkim rozdwojonym mamausią.


          -pa,pa asia
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 06.11.04, 09:21
      Czesc! Dzisiaj na spacerze podjelismy ostateczna decyzje co do imion. Szukamy
      jeszcze drugiego imienia dla chlopca, ale ogolnie decyzja zostala podjeta smilesmile
      A ja ciagle 2 w 1. Czop znow zaczal odchodzic. Brzuch bardzo czesto sie stawia.
      Ja juz nie wiem co myslec. Staram sie jednak nie robic sobie zadnej nadziei, ze
      to juz wkrotce nastapi, bo i tak juz jestem przeterminowana sadsad((((((((((((
      A co u Was?
      • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 06.11.04, 12:13
        Biedronko, to u Ciebie to już z górki! smile

        Dziś czuje się świetnie, miałam dobrą noc - wyspałam się smile Tylko raz obudził
        mnie silny ból podbrzusza, a potem zapadłam w miły sen. Po południu wybieramy
        się do znajomych na drugi koniec miasta. Jak się ruszac, to się ruszać wink Mam
        nadzieję, że dzień nie upłynie mi na myśleniu: kiedy wreszcie?
        Mam zamiar miło spędzić weekend i nie myśleć za dużo smile Chociaż telefony od
        rodziny i znajomych w stylu "czy już?" wcale mi tego nie ułatwiają.

        Pozdrawiam Was! Atlantis
    • bettinaj NARESZCIE JEST JULECZKA:)))))))))) 06.11.04, 15:19
      Dziewczyny,
      spiesze oglosic ze urodzilam...
      Julka przyszla na swiat 1.11.04 o godz.5.30 waga3600, 52 cm, 10 Apgarsmile)0
      porod trwal 2 godz.smile))))
      czujemy sie swietnie, ale niestetysmileJulcia to ogromny głodomorek i musze juz
      leciec ją karmic

      pozdrawiam
      beata i 6 dniowa juleczka
      • aprze Re: NARESZCIE JEST JULECZKA:)))))))))) 06.11.04, 20:32
        Gratuluję i zyczę zdrówka
        Aga
      • aprze Urodziłam 06.11.04, 20:34
        Ja też już urodziłam 30.X o godz. 11.55
        54 cm. waga 3700
        Udało mi sie uniknąć cięcia krocza
        Agnieszka
        • wichary1 Re: Urodziłam 06.11.04, 20:51
          Agnieszko napisz coś więcejsmilesmilesmile Przede wszystkim gratulacje dla obydwóch
          mamuś! Napiszcie czy jechałyście z bólami, jak one się zaczęły i wogóle ile to
          trwało...czekamy na każdy szczegół!!!Pozdrowienia - Ania
        • florencja01 Ja też już urodziłam 08.11.04, 12:16
          Chciałabym ogłosić że 4.11 o godz. 20:15 urodziłam mojego synka Mateusza.
          Urodził się on dwa dni przed terminem i oszczędził mi zatem długiego oczekiwania
          na niego po tej stronie brzuszka. Miał dość niską wagę urodzeniową jak na
          chłopca, ale myślę że szybko to nadgonimy, bo jest strasznym żarłoczkiem, a
          ważył zaledwie 3120 g, natomiast długości miał 55 cm. Poród nie należał do zbyt
          ciężkich więc wspominam go z przyjemnością. Rodziłam razem z mężem co było
          wielkim plusem tego porodu, a malutkim minusem było łyżeczkowanie, któremu
          musiałam się poddać zaraz po porodzie, gdyż łożysko nie wyszło w całości sad. Ale
          pomimo tego dość nieprzyjemnego zabiegu, jestem bardzo zadowolona z porodu i
          mogę już tulić do piersi mojego malutkiego synka.
          Pozdrawiam i życzę szybkiego i bezbolesnego porodu.
          Marzena
          • atlantis75 Florencja, gratulacje! :) 08.11.04, 12:50
            Marzenko, wszystkiego najlepszego z okazji narodzin synka. To rzeczywiście nie
            musiałaś czekać smile A 3120g to nie jest az tak mało smile Zpbaczysz jak będzie terz
            przybierał na wadze! Dochodż szybko do siebie po trudach porodu i ciesz się
            malutkim człowiekiem smile))

            Pozdrawiam. Atlantis z Kubusiem (jeszcze w brzuchu)
      • bettinaj opis porodu:))) króciutki:) 07.11.04, 11:28
        u mnie zaczelo sie juz w szpitalu poniewaz dwa dni wczesniej pojechalam tam
        z "falstartem"smile i zatrzymali mnie na patologii.
        o 2.30. obudzilam sie i poczulam ze cos jest nie tak, ale nie bardzo do mnie
        docieralo co i jak (noc i te sprawysmile)).
        poszlam do lazienki i zadzwonilam do meza ze chyba cos jest nie tak i zeby byl
        w pogotowiu i...w tym momencie odeszly wody (jak sie pozniej okazalo tylko
        czesciowo).poszlam wiec do poloznej i powiedzialam ze odeszly wody, wiec ona
        mnie na badanie a tam juz 5 cm rozwarcia, wiec kazala mi sie biegiem przebierac
        w koszulke porodową i biegłysmy doslownie na porodowke. w korytarzu znow
        odeszly mi wody, ale tym razem cala Niagara - zalalam caly oddzial patologiismile))
        Po przyjsciu na porodowke podlaczyly mnie pod ktg, zadzwonilam po meza i
        czekalam. akcja rozwijala sie blyskawicznie. polozyly mnie o 4.00, Slawek
        przyjechal ok. 4.10 no i zaczelismy rodzic....
        Po odlączeniu od ktg moglam isc pod prysznic, ale bedac tam czulam ze akcja za
        szybko idzie naprzod i obmylam sie tylko troche i z powrotem na sale. tam
        polozna przyniosla mi pilke i krecilam sie na niej az do boli partych, gdy
        przyszly natychmiast kazali mi wskoczyc na lozko, ale polozyli na szczescie na
        boku. po paru minutach zdążylam tylko zawolac polozną, ze idą bole parte i nie
        bylam juz w stanie nawet sie ruszyc, bo glowka wpadla doslownie w kanal rodnysmile
        polozna - cudowna kobieta - kazala mi to przec pomalu top znow popierac
        szybciej i dzieki jej wskazowką urodzilam bez ciecia krocza. gdy uslyszalam
        juleczke wiedzialam ze to jeden z najpiekniejszych dni w moim zyciu.
        przytulilam ja do siebie i tak czekalysmy na przyjscie lekarza od
        dzidziusiówsmile))
        po paru minutach przewiezli mnie na sale poporodowa i dali juleczke do piersi -
        jak sie przyssala, caly wczesniejszy bol poszedl w niepamiec a my z mezem
        plakalismy jak dzieciaki...

        i to chyba tyle...jesli chodzi o porod oczywiscie, bo o juleczce to ja moge i
        moge....smile)

        pozdrawiam beata i 7 dniowa juleczka
        • wichary1 Re: opis porodu:))) króciutki:) 07.11.04, 11:53
          Tak, to najpiękniejsze przeżycia na świecie, jak się trzyma w ramionach już
          dzidziusiasmilesmilesmile Przeżywałam to już dwa razy, teraz niecierpliwie czekam na
          trzecismilesmilesmile Jesteś chyba bardzo szczęśliwa, to da się wyczuć..i długo nie
          musiałas czekać, jak możesz napisz jeszcze jak to było z tym falstartem, tzn co
          się działo? Pozdrawiam!!!
          Biedronko a ja myslałam, że ty już na porodówce jesteśsmilesmilesmile Ja też idę w
          piątek ale boję się bo nie chcę juz leżeć wcześniej w szpitalu, przeżyłam to 2
          razy i trzeci chciałabym normalnie z bólami jechacsmilesmilesmilei do końca być z moimi
          dziećmi w domkusmilesmilesmile POzdrawiam i czekamy na dalsze wieścismilesmilesmile _ Ania
    • biedronka2003 LISTA :):):) 07.11.04, 10:50
      Przede wszystkim gratulacje dla nowych Mam!!! A takze WITAM 2 NOWE MAMY
      LISTOPADOWE smilesmile magdula1 i amaterasu79 big_grin
      Pozdrawiam! Przeterminowana Biedronka wink

      A oto nasza lista:
      ********************************************************************************
      Mamy rozdwojone:

      1) maja77(termin 14.11.)-Maja-Szczecin-syn KASJAN-ur.27.09./2:10/2255g/51cm
      2) bozena73 (termin 3.11.)/ur.12.11.73-Nowy Jork-syn Patryk-ur. 16.10./17:39
      3) tasiorek (termin 2.11) - ur. 28.10 (0.55), córka Maja /2750g/50 cm
      4) lidka_edziecko (termin 17.11) - ur. 28.10, synek Igor Tomasz /2870g/54 cm
      5) aplusd (termin 9.11) - ur. 29.10, synek Antoś /3180g/55 cm
      6) respect_kaja (termin 4.11) - ur. 30.10 (17.56), córka Amelka
      7) jakasik (termin 3.11) - ur. 27.10 (2:30), synek Staś /3080g/57 cm
      8) aprze/ur.8.01.74 (termin 3.11)- corka Dagmara ur. 30.10./11:55/3700g/54cm
      9) bettinaj (termin 4.11) corka Julka ur. 1.11./5:30/3600g/52cm/10pkt

      ***********************************************
      Mamy oczekujace:
      1) 31.10-4.11.zosia_bobas-corka Julka 22/09/02-Stary Zoliborz Wwa *corka
      Igunia*
      2) 01.11. ulka.m
      3) 02.11. asiorekmi
      4) 02.11. luzix
      5) 02.11. mal_gosia2-Malgosia-Brodno Warszawa-synek Mateusz 4 latka
      9) 03.11. hauck - Sylwia
      11) 03.11. nusku1/ur.28.06.76-Kasia-Sosnowiec-1 ciaza *chyba corka*
      13) 04.11. biedronka2003/ur.28.09.73-Kanada-syn Mateusz (4)*chyba corka Maja*
      14) 04.11 lub 8.11. estka22-Bedzin-1 ciaza *corka Zosia*
      15) 04.11. nitka074 – Gliwice
      17) 04.11. wodnik74
      18) 05.11. czupurek3-Piatkow Poznan-synek Tymek 20.04.2003 *chyba synek"
      19) 05-10.11 nesla
      20) 05.11. poziom_ka - 25 lat -1 ciaza
      21) 05-06.11. kashha *synek*
      22) 06.11. florencja01-Florentyna-3 ciaza-Kasia 6 lat-Aleksandra 2 lata *syn
      Mateusz*
      23) 06.11. martusia_74-1 ciaza *synek*
      24) 06.11. nadusia
      25) 07.11. bdominika *synek Mikolaj*
      26) 07.11. misia126-Monika-okolice Warszawy-1 ciaza *corka Michalinka*
      27) 08.11. azetka74 - Aga – Krakow
      28) 08.11. justyna-8-Justyna-Olsztyn-1 ciaza *synek Antos*
      29) 08.11. wiklinka/ur.04.04.75.-Poznan-1 ciaza *synek Kajetan*
      30) 09.11. agamici *synek*
      32) 09-10.11. atlantis75/ur.29.10.75.-Olsztyn-1 ciaza *synek Kubus*
      33) 09.11. synovia *corka*
      34) 10.11. kejt.m/ur.21.04.75.- 1 ciaza *niespodzianka*
      35) 11.11. higa - Warszawa/Otwock juz niedlugo smile
      36) 11.11.(08.11. wg USG) - verla *corka*
      37) 12.11. gabis77-Gabrysia-Lodz-1 ciaza *syn*
      38) 12.11. katroz-Kasia-synek 15 miesiecy
      39) 12.11. olagruca
      40) 13.11. myszka_80-Basia-Lodz-1 ciaza *corka Maja*
      41) 13.11. wichary1/ur.13.05.71.-2 dzieci (4 i 10 lat)-3 ciaza *corka*
      42) 14.11. gizmag-Magda-2 ciaza
      44) 14.11. somsom-2 ciaza-corka 4.5 roku *synek*
      45) 15.11. agniecha474-Agnieszka-syn Bartosz (4.5) *corka*
      46) 15-18.11. dagest *synek*
      47) 15.11. inea - synek 4 latka *niespodzianka*
      48) 16.11. asia.bolakowska-Asia (27)-Szczecin-Mateusz 3 latka *corka Marysia*
      49) 16.11. ewcia34 - 2 ciaza *synek*
      50) 16.11. ivo_atom - BLIZNIAKI JEDNOJAJOWE smilesmile - Gdansk *Piotrus i Pawelek*
      51) 16.11. kati1977- Bielsko-Biala - 1 ciaza *corka Ania albo Alicja*
      52) 17-19.11. adelle/ur. 11.05.78. - Lodz - 1 ciaza *synek*
      53) 17-20.11. doros1/ur. 07.04.75.-Bialystok-1 ciaza *synek Olivier*
      55) 17.11. luciam - Poznan - synek 29.04.2003
      56) 17.11. o1la- Ola *synek*
      57) 17.11. (wg USG 3.12.) monika1701 *syn Jakub*
      58) 17.11.(28.10.-wg USG) monikaaaaa - *syn Wiktor/Igor*
      59) 18.11. mag7714/ur.14.02.77.-Magda-Katowice-1 ciaza *raczej corka
      Karolinka*
      60) 19.11. bei - cc
      61) 19.11. kortis- Brodno Warszawa
      62) 19.11. mama_groszka - Wroclaw
      63) 19.11. volpe - Warszawa - 1 ciaza
      64) 20-30.11. hagata.wala - Agata - Katowice - 1 ciaza
      65) 20.11. doros1
      66) 20.11. igutka -Iga- 1 ciaza * corka*
      67) 21.11. rebeka555 - 1 ciaza - Warszawa Ursynow
      68) 22.11. cation - 1 ciaza
      69) 22.11. albo 29.11. izqa - (27) - Szczecin - 1 ciaza
      70) 22.11. melba76 Warszawa - 1 ciaza
      71) 23-26.11. agucha_np - Agnieszka – Szczecin
      72) 23.11. klarinia-Ola(24)-syn Mikolaj 16.04.2001-szczecinianka/Arhus, Dania
      73) 23.11. monikaj1 - Monika
      74) 24.11. jopi76/ur.2.11.76.-Asia-Stargard Szczecinski *corka*
      75) 24.11. zabeczka_73/ur.26.11.73. Krakow-synek/corka(?)18 miesiecy *chyba
      syn*
      76) 25.11. asia-paw - 2 ciaza - syn Mateusz 4.5roku *corka*
      77) 25.11. krk1975-Kasia-2 ciaza-syn 4 lata
      78) 26.11. andzia80 - Ania - 1 ciaza
      79) 26.11. kiniadi-Kinga-Bologna- Giulia 2 i pol roku *corka*
      80) 27.11. anka71 - 1 ciaza *syn*
      81) 27.11. jackrzyzak (szczesliwy Tata smile)
      82) 28.11. kozka76 – Warszawa
      83) 28.11. magdaaa73
      84) 28.11. zielona_dama - Ania- Warszawa - 1 ciaza
      85) 28.11. zulkaw1 - Zulka (28) - Warszawa - 1 ciaza
      86) 30.11. anmaba - Ania - Trojmiasto - 1 ciaza
      87) 30.11. berdyczow7 - Joanna i Andrzej
      88) 30.11. amaterasu79
      89) 30.11. magdula1 *corka Lenka*

      ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????


      Dziewczyny, a gdzie mam Was wpisac?

      90) aniamos - Ania - polowa listopada
      91) aniolek78 - termin ?
      92) bb274 - termin ?
      93) ewuzia - termin?
      94) kozdrana - termin ?
      95) madzik_33 - termin ? - syn Mikolaj 10 lat
      96) sandra-maja - termin? - Szczecin
    • biedronka2003 pytanie 07.11.04, 10:54
      Tak sie wlasnie zastanawiam...gdy pierwszy raz wywolywali mi porod to nawet
      szyjka macicy nie byla skrocona, wszystko zamkniete.
      A teraz mam juz rozwarcie na 2 cm i tak sie zastanawiam czy jezeli nie urodze
      do 17.11. to czy tym razem beda wywolywac porod w jakis inny sposob?
      Czy ktoras z Was wie jak to jest?
      W piatek ide do lekarza (jezeli oczywiscie do tego czasu nie urodze) to sie jej
      zapytam...zobaczymy co mi powie. Pozdrawiam!
      • atlantis75 Re: pytanie 07.11.04, 12:14
        Witam w niedzielne popołudnie smile
        Przede wszystkim wielkie GRATULACJE dla Beaty i Agnieszki, które poród maja juz
        za sobą i tula swoje dzieciaczki do piersi! Życzę Wam szybkiego powrotu do
        formy, zdrówka i pociechy z maleństw smile
        Agnieszko, napisz kilka słów o swoim porodzie, pamiętam, że się bałaś (tak jak
        ja teraz).
        Beatko, poród miałaś rzeczywiście ekspresowy! No, żeby się w nocy obudzic z 5
        cm rozwarciem, to trzeba mieć szczęście smile Dzięki za opis porodu, chyba
        pierwszy taki szczegółowy w naszym wątku - piękny smile Apeluję do rozdwojonych
        mamuś o szczegóły z sali porodowej, chociażby kilka zdań - jak się zaczęło i
        jak było, bo my tu z ciekawości umieramy wink

        Po wczorajszym aktywnym dniu (byliśmy z wizyta u znajomych) byłam tak skonana,
        że myślałam, że zaraz zaczne rodzić smile Plecy mnie bolały, miałam serię
        niebolesnych (ale nieprzyjemnych) skurczy. Jednak po 2 godzinnym leżakowaniu
        wszystko ustąpiło, a noc miałam w miarę spokojną. Wciąż kompletnie żadnych
        objawów - brak samooczyszczania się organizmu, brak czopa. Wizyte u gina mam na
        piątek, ale zamierzam iśc wcześniej do innego (ze szpitala, w którym zamierzam
        rodzić), bo zwolnienie kończy mi się 10-tego.

        Biedronko, z wywoływania porodów jestem zielona wink Może ktoś inny Ci odpowie.
        Pozdrawiam Was gorąco!
        Atlantis
        • magdula1 Re: pytanie 07.11.04, 13:33
          Witam kochane dziewczynki!!W piątek w nocy myślałam,że się zaczeło...dostałam
          skurczy dość bolesnych ale nie regularnych a była 1:00 w nocy,synek spał a mąż
          w pracy bolało mnie do 3:00 a potem ustąpiło,więc były to skurcze
          przepowiadające.Wczoraj pojechaliśmy z mężem kupić dla Lenki najpotrzebniejsze
          żeczy czyli kosmetyki.pieluszki itp w razie jakby chciała przyjść wcześniej na
          świat,bo jak miałam te skurcze to jednym moim zmartwieniem było,że jak to już
          to ja nie mam przecież pieluszek dla małej,podpasek...brrr.Ale melduję się,że
          już jestem opkupiona i ze spokojem mogę już urodzić choć jeszcze troszkę
          czasu,ale ja mam dziwne przeczucie,że to kwestia kilku dni zobaczymy czy się
          sprawdzi,bo synka przenosiłam.Wierzę,że tym razem natura zadecyduje i pojadę z
          bólami do szpitala.Gratulacje dla nowych mamuś,ktore mogą cieszyć się swoimi
          nowonarodzonymi kruszynkami.My musimy być dzielne i cierpliwe bo już w krótce
          czeka nas wielka
          nagroda!!


          ps;A ja ciągle nie wiem gdzie mam
          rodzić!!
          Magda i Lenka(37tc)Warszawa
          • asia.bolakowska KIEDY????????????????????? 07.11.04, 21:27
            hej!
            yślałam,że dziś w nocy będziemy jechać.0d 2.30 miałam skurcze co 7 minut do
            piatej, apotem cisza.dzis 18.30 to samo ,ale jeszcze bóle krzyzowe.ok.20.40
            wzięłam kapiel i troche zelżało.nie wiem co mam robić.Mój maż własnie poszedł
            na spacer z pesiem i wziął komórkę,żeby w razie potrzeby zjawić się
            natychmiast.Dziewczyny,mimo,ze to mój drógi poród,ale czuję się jak pierworódka
            (Mateusz b€ł wywoływany-przebili wody i poszło...)
            trzymajcie sie,wytrwałości
            -------------------------------ASIA------------------------------------------
            • szaraiwka Re: KIEDY?????? Boje sie :-( 07.11.04, 21:55
              no wlasnie kiedy...... ja juz nie chce czekac sad. termin mam na srode-czwartek
              ale nic sie nie dzieje oprocz kregoslupa ktory jakby sie rozpadal na 1000
              kawalkow nic. Ani pol skurczu. W piatek poszlam do gina zeby sie upewnic ze
              wszystko ok i.... wyszlam przestraszona. Prawie nie mam wod plodowych... nie
              wiem co to znaczy. Mam robic ktg co dwa dni. pierwsze bylo wczoraj i.... tez im
              sie nie podoba (dziecko za spokojnie i rownomiernie - brak akceleracji)...
              teraz ide jutro a lekarz w sobote (Nie moj ten ktory akurat byl na dyzurze)
              powiedzial zebym sie przygotowala na szybsze zakonczenie... czyli cc? Glupieje.
              Mam tylko nadzieje ze jutro mala bedzie troche zwawsza i nie beda mnie juz
              straszyc. Jak przedtem czytalam niepokoje babke na koncowce to sobie myslalam
              ze swiruja i ja chetnie donosze do terminu albo i troche dluzej. A teraz....
              wariactwo. Trzymam kciuki za wszystkie z terminem na nadchodzacy tydzien niech
              sie te nasze pociechy rusza smile)
              • atlantis75 Re: KIEDY?????? Boje sie :-( 08.11.04, 12:58
                Iwka, trzymaj się ciepło! Jesteś pod obserwacją lekarza, chodzisz na KTG i to
                jest najważniejsze. Na tym etapie ciązy mamy coraz mniej wód płodowych, a ty
                termin masz lada dzień tak jak ja. W razie czego przyśpieszą poród - wywołają
                albo cc. Nie bój się o córeczkę, mój Kubuś też miewa dni, że drzemie prawie
                cały czas. Jesteście już przed finałem smile
                Mój termin to 9-10 listopada, ale wciąż nic się nie dzieje. Na środe zapisałam
                się prywatnie do dobrego lekarza, ze szpitala w którym zamierzam rodzić.
                Wszystko po to, żeby się uspokoić i dowiedzieć czegoś o porodach po terminie.

                Pozdrawiam serdecznie smile Atlantis
    • biedronka2003 Forum "Z zycia rowniesnikow" 08.11.04, 09:04
      Hej dziewczyny, wlasnie dzisiaj znalazlam juz watek -Listopad 2004- na forum "Z
      zycia rowniesnikow".
      U mnie bez zmian, czyli ciagle 2 w 1. A co u Was slychac?
      Pozdrawiam ~Przeterminowana Biedronka~
      • atlantis75 Re: Forum "Z zycia rowniesnikow" 08.11.04, 13:06
        Oj, fajnie by było wylądować juz na forum Z życia rówieśników smile
        Straciłam już nadzieję, że urodzę w terminie. Nie mam żadnych objawów
        przedporodowych, oprócz skurczów przepowiadających (ale to dla mnie chleb
        powszedni od 26 tc) i pobolewań podbrzusza. W środę idę prywatnie do całkiem
        innego lekarza (ze szpit. w którym będę rodzić), bo ten "mój gin" to
        nieporozumienie... nie mialam żadnego usg od 34 tc (a już wtedy miałam łożysko
        w III st. dojrzałości), nie wiem ile mam wód płodowych, jakie synek ma warunki
        w brzuchu, ile teraz waży... Poczułam się na koniec zlekceważona. No, ale oby
        do srody! Jak dzwoniłam żeby się zapisać, to doktor powiedział: "oj, to czy my
        się napewno w środę zobaczymy?". Czuję, że jednak tak smile

        Pozdrawiam smile))
    • amaterasu79 Czyżby zmiana planów? 08.11.04, 10:08
      No tak. Od ładnych paru tygodni byłam nastawiona na cc, bo położenie pośladkowe. Wszyscy mówili, że szanse na przekręcenie się dzidzi są małe ze względu na moją budowę: mały brzuch, wąskie biodra itd. A tu dzisiaj mam wrażenie, że to moje maleństwo się przekręciło. Tylko jak JA teraz mam się przekręcić na poród naturalny? No niby chodzę na szkołę rodzenia, ale jednak byłam nastawiona na dość bezbolesny, szybki i planowany poród. A tu tylko raptem 2-3 tyg. na zmianę myślenia... Macie jakiś szybki sposób? A może jeszcze poczekam na potwierdzenie moich podejrzeń co do zmiany pozycji?
      Co za dziecko... nie dość że nie chce płci ujawnić, to jeszcze takie fochy stroi...wink
      • asia.bolakowska MAMY LISTOPADKI 08.11.04, 12:35
        No i zaliczyłam dzos mój pierwszy falstart na porodówce.w nocy od 2.45 skórcze
        co 6,7 minut,ból krzyza.dałam moim chłopakom pospać do śiódmej(o tej wstajemy z
        Mateuszkiem do przedszkola).zawieżliśmy małego,pożegnałam się,wsiadamy do
        samochodu a tu kiszka nie mozemy odpalić.Dobrze ,że moi tesciowie tak blisko
        mieszkają.0 8.20 byliśmy na izbie przyjęć.Przyszedł mój doktor Kwiatek-
        podłączyli mnie do ktg i przez pół godziny szczyt moich skurczów to 40%.po
        badaniu rozwarcie od soboty(od wizyty)1,5 centymetra bez zmian.
        i co?
        mamy czekac dalej moze byc za kilka godzin albo dni.Termin na poniedziałek.
        a skurcze mam dalej.
        ----------------------------ppppapapapapapapapa----------------------
        • atlantis75 Re: MAMY LISTOPADKI 08.11.04, 13:14
          Asiu, to już masz z górki! smile
          Powodzenia!!!
      • atlantis75 Re: Czyżby zmiana planów? 08.11.04, 13:12
        Amaterasu smile Może poczekaj na potwierdzenie od lekarza, że dzidzia się
        przekręciła. Tez kiedyś miałam wrażenie, że Kuba wykonał zwrot na drugą strone
        brzucha, ale potem plecy miał tam gdzie zwykle po lewej stronie smile
        Z pewnoscią trudniej Ci będzie psychicznie przygotowac się do porodu siłami
        natury, ale spróbuj. Masz jeszcze 2-3 tygodnie! smile

        Pozdrawiam smile
    • gabis77 Re: Mamy listopadowe :-)) 08.11.04, 13:16
      cześć dziewczyny,
      chciałam Was poinformować, że 04.11.04 o godz 14.25 urodziłam synka - 53 cm,
      3000 kg wagi, 10 pkt apgar. jestem bardzo szczęśliwa, mamy się dobrze, choc
      trochę dokucza mi krocze, ale to nic, bo nasze maleństwo wynagradza mi
      wszystko.Od wczoraj jesteśmy w domu i mamy za soba I noc w domku. Jasiu budził
      się co godzinę na jedzonko, a własnie teraz sobie smacznie śpi - odsypia nockę.
      W czwartek byłam umowiona ze swoim lekarzem na ktg, bo od kilku dni jeździłam
      codziennie do szpitala na ktg i badania. Na ktg wyszły mi niezle skurczyki, a
      po zbadaniu lekarz stwierdził 3 cm rozwarcie. Stwierdził dzisiaj urodzimy, nie
      martw sie to jest dobry dzień na poród. Skierował mnie na izbe przyjęć. Ok 11
      byłam na porodówce, lewatywa, kąpiel i na łóżeczko. Lekarz przebił mi pęcherz
      płodowy i odeszły mi wody ok 12.00. No i potem zaczęły się mocne skurczyki,
      cały czas był przy mnie mąż, który bardzo mi pomógł swoja obecnością. Rozwarcie
      postepowało i ani się nie obejrzałam, a tu polożna stiwrdziła już rozwarcie na
      8 cm. Wszyscy łącznie ze mną byli zaskoczeni, że tak szybko postepuje poród.
      Zawsze myślałam, że czas na porodówce będzie mi się strasznie dłuzył, a mi
      leciał bardzo szybko. Polozna podłączyła mi dosłownie na chwilke oksytocynę,
      nie wiem czy miałam ją z 5min. Szybko przetransportowano mnie na fotel porodowy
      i przy 2 skurczu partym o 14.25 urodził się maleńki Jaś. Tak mniej więcej
      wyglądał mój poród. Trzymam kciuki za Was i wasze maleństwa, zycze łatwych i
      szybkich porodów.

      Pozdrawiam rozdowjona Gabrysia
      • asia.bolakowska Re: Mamy listopadowe :-)) 08.11.04, 14:24
        Dziekuje ATLANTIS!!!!!!
        to sie wszystko tak dłuzy,
      • bdominika Urodziłam 31 października 08.11.04, 17:17
        Cześć dziewczyny.
        Nie odzywałam się długo, bo 31 października wylądowałam w szpitalu i w ten
        sposób stałam się mamą październikową a nie listopadową. Mały ważył 3550 i miał
        58 cm. Niestety okazało się, ż ema infekcję wrodzoną i leżeliśmy do dzisiaj.
        Teraz już jesteśmy w domku/ Poród w samym szpitalu nie trwał bardzo długo (trzy
        godziny), ale bóle zaczęły się już piątku na sobotę w nocy. Nie4stety wszystkie
        bóle miałam z krzyża (niezła jazda, ale już po wszystkim. MAły cudowny.
        Pozdrawiam i życzę porodów mniej bolesnych niż mój, a najważniejsze zdrowych
        maleństw
        Dominika i 8 dniowy Mikołaj
        • atlantis75 Re: Urodziłam 31 października 08.11.04, 21:42
          Gratulacje dla Dominki i Gabrysi!!! smile Ale Wam fajnie, bo macieciaczki przy
          sobie! Wszystkiego naj.

          Trzymajcie kciuki za nierozdwojone listopadóweczki smile
          Atlantis
          • szaraiwka Re: mamy listopadowe 08.11.04, 22:46
            dzieki atlantis za cieple slowka. trzymam sie jakos smile)) A myslalam ze Ty moze
            tez juz podzielona bo jakos wczoraj mniej cie widzialam na forum... a moze
            przeoczylam smile)No to trzymam kciuki za nadchodzaca nocke - moze tym razem
            nasza oksytocyna pojdzie w ruch i wtorek to bedzie the day....

            Na dzisiejszym ktg widac bylo jakies skurcze ale polozna sie tylko usmiala jak
            zapytalam czy to moze znaczy ze dzis... zapytala - a czuje pani skurcze? ja...
            no eee... nieee A ona z usmiechem : No wlasnie smile)

            Zobaczymy jak nadchodzaca nocka - dzis usnelam dopiero o piatej rano cala noc
            sie wiercilam... glupol jeden smile

            Usciski dla rozdwojonych i buziaki dla tych jeszcze niepodzielonych
            • atlantis75 Dziś mój termin... 09.11.04, 10:17
              ... i nic się nie dzieje. W nocy przechodziłam jakis kryzys psychiczny,
              popłakałam dla rozładowania napięcia. Jutro do lekarza, ciekawe co mi powie...
              Śniło mi się, że poinformowałam moich rodziców, ze Kuba jest już na świecie,
              ale łóżeczko (nie wiadomo dlaczego) było puste i nie chcieli uwierzyć, więc
              machałam im jakims papierkiem przed nosami, że poród się odbył. Jejku, ale
              głupi sen ;]
              Czekanie jest naprawdę męczące, chociaż staram się jak mogę nie demonizowac
              tego faktu. Tylko te noce... albo głupie sny, albo spać nie mogę.

              Trzymajcie się cieplutko nierozdwojone dziewczyny!
              Atlantis w 40 tc (!!!)
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 09.11.04, 09:17
      Ciagle 2 w 1......buuuuuuuuuuuuuuu.
      W piatek ide do mojej lekarki i pewno bedziemy sie juz umawiac na wywolywanie
      na przyszly tydzien...A w ogole zauwazylam, ze stracilam apetyt sad a moze to
      jakis znak? Pozdrawiam!
    • biedronka2003 LISTA :):):) 09.11.04, 09:30
      Tutaj jeszcze raz ja. No ciagle u mnie nic wink
      Mamy 8 chlopakow i 4 dziewczynki smile

      A oto nasza lista:
      ********************************************************************************
      Mamy rozdwojone:

      1) maja77(termin 14.11.)-Maja-Szczecin- KASJAN-ur.27.09./2:10/2255g/51cm
      2) bozena73 (termin 3.11.)/ur.12.11.73-Nowy Jork- PATRYK-ur.16.10./17:39
      3) tasiorek (termin 2.11) - ur. 28.10 (0.55), MAJA /2750g/50 cm
      4) lidka_edziecko (termin 17.11) - ur. 28.10, IGOR TOMASZ /2870g/54 cm
      5) aplusd (termin 9.11) - ur. 29.10, ANTOS /3180g/55 cm
      6) respect_kaja (termin 4.11) - ur. 30.10 (17.56), AMELKA
      7) jakasik (termin 3.11) - ur. 27.10 (2:30), STAS /3080g/57 cm
      8) aprze/ur.8.01.74 (termin 3.11)- DAGMARA ur. 30.10./11:55/3700g/54cm
      9) bettinaj (termin 4.11) JULKA ur. 1.11./5:30/3600g/52cm/10pkt
      10)florencja01-Florentyna (termin 6.11) MATEUSZ ur. 04.11./20:15/3120g/55cm
      11)bdominika (termin 7.11) MIKOLAJ ur. 31.10./3550g/58cm
      12)gabis77-Gabrysia (termin 12.11)-Lodz- JAS ur. 4.11./14:25/3000g/53cm/10pkt

      *********************************************
      Mamy oczekujace:
      1) 31.10-4.11.zosia_bobas-corka Julka 22/09/02-Stary Zoliborz Wwa *corka
      Igunia*
      2) 01.11. ulka.m
      3) 02.11. asiorekmi
      4) 02.11. luzix
      5) 02.11. mal_gosia2-Malgosia-Brodno Warszawa-synek Mateusz 4 latka
      9) 03.11. hauck - Sylwia
      11) 03.11. nusku1/ur.28.06.76-Kasia-Sosnowiec-1 ciaza *chyba corka*
      13) 04.11. biedronka2003/ur.28.09.73-Kanada-syn Mateusz (4)*chyba corka Maja*
      14) 04.11 lub 8.11. estka22-Bedzin-1 ciaza *corka Zosia*
      15) 04.11. nitka074 – Gliwice
      17) 04.11. wodnik74
      18) 05.11. czupurek3-Piatkow Poznan-synek Tymek 20.04.2003 *chyba synek"
      19) 05-10.11 nesla
      20) 05.11. poziom_ka - 25 lat -1 ciaza
      21) 05-06.11. kashha *synek*
      23) 06.11. martusia_74-1 ciaza *synek*
      24) 06.11. nadusia
      26) 07.11. misia126-Monika-okolice Warszawy-1 ciaza *corka Michalinka*
      27) 08.11. azetka74 - Aga – Krakow
      28) 08.11. justyna-8-Justyna-Olsztyn-1 ciaza *synek Antos*
      29) 08.11. wiklinka/ur.04.04.75.-Poznan-1 ciaza *synek Kajetan*
      30) 09.11. agamici *synek*
      32) 09-10.11. atlantis75/ur.29.10.75.-Olsztyn-1 ciaza *synek Kubus*
      33) 09.11. synovia *corka*
      34) 10.11. kejt.m/ur.21.04.75.- 1 ciaza *niespodzianka*
      35) 11.11. higa - Warszawa/Otwock juz niedlugo smile
      36) 11.11.(08.11. wg USG) - verla *corka*
      38) 12.11. katroz-Kasia-synek 15 miesiecy
      39) 12.11. olagruca
      40) 13.11. myszka_80-Basia-Lodz-1 ciaza *corka Maja*
      41) 13.11. wichary1/ur.13.05.71.-2 dzieci (4 i 10 lat)-3 ciaza *corka*
      42) 14.11. gizmag-Magda-2 ciaza
      44) 14.11. somsom-2 ciaza-corka 4.5 roku *synek*
      45) 15.11. agniecha474-Agnieszka-syn Bartosz (4.5) *corka*
      46) 15-18.11. dagest *synek*
      47) 15.11. inea - synek 4 latka *niespodzianka*
      48) 16.11. asia.bolakowska-Asia (27)-Szczecin-Mateusz 3 latka *corka Marysia*
      49) 16.11. ewcia34 - 2 ciaza *synek*
      50) 16.11. ivo_atom - BLIZNIAKI JEDNOJAJOWE smilesmile - Gdansk *Piotrus i Pawelek*
      51) 16.11. kati1977- Bielsko-Biala - 1 ciaza *corka Ania albo Alicja*
      52) 17-19.11. adelle/ur. 11.05.78. - Lodz - 1 ciaza *synek*
      53) 17-20.11. doros1/ur. 07.04.75.-Bialystok-1 ciaza *synek Olivier*
      55) 17.11. luciam - Poznan - synek 29.04.2003
      56) 17.11. o1la- Ola *synek*
      57) 17.11. (wg USG 3.12.) monika1701 *syn Jakub*
      58) 17.11.(28.10.-wg USG) monikaaaaa - *syn Wiktor/Igor*
      59) 18.11. mag7714/ur.14.02.77.-Magda-Katowice-1 ciaza *raczej corka
      Karolinka*
      60) 19.11. bei - cc
      61) 19.11. kortis- Brodno Warszawa
      62) 19.11. mama_groszka - Wroclaw
      63) 19.11. volpe - Warszawa - 1 ciaza
      64) 20-30.11. hagata.wala - Agata - Katowice - 1 ciaza
      65) 20.11. doros1
      66) 20.11. igutka -Iga- 1 ciaza * corka*
      67) 21.11. rebeka555 - 1 ciaza - Warszawa Ursynow
      68) 22.11. cation - 1 ciaza
      69) 22.11. albo 29.11. izqa - (27) - Szczecin - 1 ciaza
      70) 22.11. melba76 Warszawa - 1 ciaza
      71) 23-26.11. agucha_np - Agnieszka – Szczecin
      72) 23.11. klarinia-Ola(24)-syn Mikolaj 16.04.2001-szczecinianka/Arhus, Dania
      73) 23.11. monikaj1 - Monika
      74) 24.11. jopi76/ur.2.11.76.-Asia-Stargard Szczecinski *corka*
      75) 24.11. zabeczka_73/ur.26.11.73. Krakow-synek/corka(?)18 miesiecy *chyba
      syn*
      76) 25.11. asia-paw - 2 ciaza - syn Mateusz 4.5roku *corka*
      77) 25.11. krk1975-Kasia-2 ciaza-syn 4 lata
      78) 26.11. andzia80 - Ania - 1 ciaza
      79) 26.11. kiniadi-Kinga-Bologna- Giulia 2 i pol roku *corka*
      80) 27.11. anka71 - 1 ciaza *syn*
      81) 27.11. jackrzyzak (szczesliwy Tata smile)
      82) 28.11. kozka76 – Warszawa
      83) 28.11. magdaaa73
      84) 28.11. zielona_dama - Ania- Warszawa - 1 ciaza
      85) 28.11. zulkaw1 - Zulka (28) - Warszawa - 1 ciaza
      86) 30.11. anmaba - Ania - Trojmiasto - 1 ciaza
      87) 30.11. berdyczow7 - Joanna i Andrzej
      88) 30.11. amaterasu79
      89) 30.11. magdula1 *corka Lenka*

      ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????


      Dziewczyny, a gdzie mam Was wpisac?

      90) aniamos - Ania - polowa listopada
      91) aniolek78 - termin ?
      92) bb274 - termin ?
      93) ewuzia - termin?
      94) kozdrana - termin ?
      95) madzik_33 - termin ? - syn Mikolaj 10 lat
      96) sandra-maja - termin? - Szczecin
      • bettinaj UWAGA!!!CHWALĘ SIĘ!!!:)))))))) 09.11.04, 14:31
        CZESC DZIEWCZYNY,
        PONIZEJ ZDJĘCIA JULECZKI I JEJ STARSZEGO BRATAsmile)))))

        POZDRAWIAM
        BEATA
        ________
        foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27993&q=bettinaj&k=2
        • adelle Re: UWAGA!!!CHWALĘ SIĘ!!!:)))))))) 09.11.04, 15:02
          Julka jest po prostu sliczna, wielkie gratulacje!!
          Gratulacje dla wszystkich do tej pory rozdwojonych mam
          listopadowych i namawiam, zebyscie tez pokazaly nam swoje dzidzie
          (oczywiscie jak juz znajdziecie czas, zeby posiedziec chwile dluzej przy
          komputerze, bo to pewno nie jest takie proste w pierwszych dniach/tygodniachsmile)
          Pozdrawiam serdecznie wszystkie emammy,
          adelle jeszcze z Tymeczkiem w brzuszkuwink)
        • atlantis75 Re: UWAGA!!!CHWALĘ SIĘ!!!:)))))))) 09.11.04, 19:13
          Beatko! Śliczną masz córeczkę smile))
          Jeszcze raz wszystkiego najlepszego big_grin

          Pozdrawiam. Atlantis w 40 tc
      • magda-lenka77 Re: LISTA :):):) 09.11.04, 15:58
        WITAM!
        Pisze pierwszy raz choć już nie raz czytałam wasze posty. Ja też jestem
        listopadówką na 23 i to moja pierwsza ciąża.Zostało jeszcze 2 tygodnie a ja już
        mam nerwasmile. Pozdrawiam i życzę powodzenia czekającym. Magda z Patrycją ze
        Szczecina.
        • aprze PORÓD 09.11.04, 18:52
          Cześc
          o 3.30 odeszło mi trochę wód płodowych więc stwierdziłam, że przeczekam do rana
          ale zaczeły się skórcze i jak były co 6 min. wybrałam się do szpitala.
          W szpitalu byłam po 8 bolało trochę. Dostałam znieczulenie zoo ale na mnie nie
          działało więc rodziłam bez. O godz. 11 zaczeły się mocne skórcze a od godz
          11.30 miałam bóle parte ale Dagmara zaklinowała się ,wychodziła ręką i nawet
          zastanawiali się czy nie zrobić cc ale o 11.55 przy pomocy gin urodziłam
          Dagmare. Była trochę sina za długo parłam ale zdrowa. Nie cieli mi krocza i
          jestem z tego zadpwolona
          muszę kończyć Dagmara jest głodna
          Agnieszka
          • jopi76 Witaj MAGDA-LENKO 09.11.04, 19:06
            Ja mam termin na 24.11 w brzuszku dziewczynka-też Patrycja

            Pozdrawiam Asia ze Stargardu Szczec.
      • asieka Re: LISTA :):):) 12.11.04, 12:32
        To mnie też dopiszcie wink sledze watki, choc czasu na net coraz mniej. Termin na
        18.11, pierwsza ciąza, Wroclaw, najprawdopodobniej dziewczynka wink
        BTW czy tylko mnie sie tak wydaje czy faktycznie sporo nas na ten listopad 2004?
        Pozdrowienia
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 10.11.04, 08:58
      I ciagle nic..........
      Dzisiaj mnie troche nerwy ponosily...potem czlowiek ma wyrzuty sumienia...ech...
      i czekamy dalej..........buuuuuuuuuuuuuuuu...
      Pa pa!
      • agniecha474 Re: Mamy listopadowe :-)) 10.11.04, 09:11
        czesc dziewczyny ja tez sie niecierpliwie mogło byc juz po mimo ze mam termin
        do poniedziałku ale te czekanie mnie dobija syna urodiłam tydzien przed
        terminem a córci sie nie spieszy nawet gorące kompiele niepomagają czuje od
        czasu do czasu skurcze ale jak tylko chodze a pózniej spokuj zobaczymy dzisiaj
        ide z męzem na zakupy pochodze troche to cos sie moze ruszy a jak nie to w
        piątek ide do gina i on może cos przyspieszy pozdrawiam wszystkie e mamy i te
        rozdwojone agnieszka z łodzi
      • magdaaa73 Re: Mamy listopadowe :-)) 10.11.04, 09:30
        Wczoraj byłam u lekarza-szyjka rozpulchniona skrócona do połowy-co to oznacza
        szczerze mówiąc nie wiem.zapytałam kiedy poród-powiedział-ze jak się zaczniesmile)
        Pozostaje cierpliwie czekac-jutro dzien wolny.Wole pracować-czas szybciej leci-
        kazdy dzien w domu to myśli o porodzie.
      • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 10.11.04, 10:13
        To i ja melduję się na posterunku nierozdwojonych. Dziś wizyta u gina, robię
        sobie naprawdę wielkie nadzieje wink Dziś w nocy 2 godziny skurczów plus ból
        brzucha, ale wszystko jak zwykle uciszyło się.
        Dziewczyny, trzymam kciuki! Nie dajmy się nastrojom smile

        Pozdrawiam. Atlantis z Kubuśkiem
        • szaraiwka Re: Mamy listopadowe :-)) Atlantis75 11.11.04, 02:21
          no i co twoj lekarz? Ja dzis w zakorkowanej po pachy wawie szukalam na gwalt
          gdzie zrobia mi solidne usg i powiedza ile tych wod czyli czy ide do szpitala
          czy czekam, od dzis juz przeterminowana, w domu. No ale udalo sie. Wod malo ale
          w granicach przetrwania wiec kolejna nocka w swoim lozku. I chyba dobrze. Ale
          niechby juz ... smile)
          Eh nierozdwojona byc smile
          A jak znosicie 100 telef dziennie? najlepsze sa od tych co maja przeczucie ze
          to bedzie dzis albo moze juz sie zaczelo bo oni to czuja... Kurcze tylko ja
          jakos nie smile

          No milej nocy paniom smile)
          • atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) Atlantis75 11.11.04, 16:54
            Hej Iwka i reszta mamusiek wink
            Byłam u lekarza i usłyszałam, że szyjkę mam wciąż na 1,5 cm, żadnego rozwarcia.
            Gin uczciwie mi powiedział, że z pewnością nie urodzę w ciągu 2-3 dni. Na
            wtorek mam skierowanie na usg i ktg. Jeżeli nie urodzę do 19-tego, to biorą
            mnie do szpitala na wywoływanie sad Tak bardzo chciałabym tego uniknąć!
            Cóż, synkowi się jednak nie spieszy. Mam problemy z uzyskaniem zwolnienia
            (miałam do 10-tego, czyli do terminu porodu zapisanego w karcie ciąży) i jutro
            muszę cos szybko załatwić, chociażby na tydzień. Gin nie chciał mi dać sad
            twierdząc, że ZUS juz nalicza mi macierzyński. Nie chciałam się z nim kłócić,
            bo od prawniczki wiem, że to bzdura! ZUS nalicza macierzyński na wniosek matki
            (zgłoszenie narodzin dziecka). Dlatego jutro będę walczyła o zwolnienie od
            internisty. Trzymajcie kciuki!

            Wszystkiego najlepszego dla dziewczyn, które mają już dzieciaczki przy sobie!
            Atlantis smile
    • amaterasu79 A jednak nie... 10.11.04, 10:28
      ... muszę się przestawiać. Dzidzia nadal dumnie nosi głowę do góry. Więc cc coraz bardziej prawdopodobne. Tylko ile przyjdzie mi jeszcze czekać?
      • asia.bolakowska mamy listopadki 10.11.04, 16:21
        HEJJJ!
        ODSZEDŁ MI DZIŚ CZOP SLUZOWY.
        czy wiecie kiedy po ty m wudarzeniu sie zacznie "godzina zero"?
        moze w drugiej ciaży to jest szybciej,coooooooo?
        ---------pa,całuski dla Was kochane--------
        • biedronka2003 Re: mamy listopadki 10.11.04, 17:45
          Asiu, tutaj 'przeterminowana' Biedronka wink Rowniez drugiej dzidzi sie
          spodziewam i rowniez czop mi odszedl a bylo to...prawie 3 tygodnie temu...i
          nic...sad(((((((((((( a i chodze juz rozwarta na 2 cm od jakis 2 tygodni...buuu.
          Ale pocieszam sie,ze pozostal mi tydzien smile tyle, ze znow bedzie wywolywanie
          porodu......chlip chlip...ALE z Toba moze byc inaczej! W koncu kazda inaczej
          przechodzi ciaze! Pozdrawiam pa pa!
          • asia.bolakowska Re: mamy listopadki 10.11.04, 21:05
            Cześć BIEDRONKO!
            dzieki za słowa otuchy.ale juz nie chcę sie nakręcać-falstart w
            poniedziałek,dzis ten czop.Nie chciałabym chodzić do konca listopada.
            i potrafie zrozumiec co czujesz-drugi raz to samo.moze jakieś cwiczonka dla nas
            na przyspieszenie?utro moi rodzice biorą materuszka nad morze na długi
            weekend,wiec moze to dobry czas?a jak nie to nastepna wizyta w sobote.
            -------------trzumaj sie,a moze juz nie trzymaj tyklo szybkiego rozdwojenia----
    • mag7714 Re: Mamy listopadowe :-)) 11.11.04, 15:11
      Witajcie

      Spieszę Wam donieść, że dnia 4 listopada o 10.40 przyszła na świat moja
      córeczka Karolinka. Poród odbył się przez cc. Obie od wczoraj jesteśmy w domku
      i czujemy się świetnie.
      Jak znajdę chwilę opiszę Wam poród i całą resztę.

      A tymczasem gratuluję wszystkim rozdwojonym mammusiom i trzymam kciuki za te 2
      w 1.

      Pozdrawiamy
      Magda i Karolinka
    • bdominika Re: Mamy listopadowe :-)) 11.11.04, 17:42
      Atlantis, trzymam kciuki, zeby Kubuś sam zdecydował się na przyjście na świat.
      Mój MIkołaj ma już 11 dni i właśnie ma od godzinki fazę oglądania świata.

      Gratuluję wszystkim Mamom które mają już MAluszki przy sobie, a MAmom 2w1 życzę
      szczęsliwego i szybkiego porodu
      Dominika
      • izqa pozdrowienia dla asi ze szczecina 11.11.04, 23:17
        hej asiu mam nadzieje ze to juz niedlugo i trzymam za ciebie kciuki. trzymaj
        side cieplutkowink)) ja moja ciaze praktycznie przelezalam (dlugo w szpitalu)
        ale teraz wszystko jest ok i czekam ok 21 tez powinno zaczac sie cos dziac.
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 12.11.04, 07:32
      Ciagle 2 w 1....U mnie jeszcze czwartek wieczor. Jutro mam ostatnia wizyte u
      lekarza i podejrzewam, ze podejmiemy decyzje o wywolywaniu porodu. A ja tak
      chcialam tego uniknac po raz drugi...) Pewno ustalimy date i w przyszlym
      tygodniu do szpitala. Moj maz sie dzisiaj ze mnie smial, bo jak wstalismy to
      opowiedzialam mu, ze w nocy skurcze mnie obudzily gdzies tak ok 3:00, no to
      stwierdzilam, ze to nie moze byc teraz, bo mi sie ciagle chce spac! No i
      faktycznie bez problemu zasnelam...no i zobaczcie jak to czlowiek roznie
      reaguje o roznych porach dnia...a rano rozczarownaie, ze nic sie w nocy nie
      wydarzylo...i jak tutaj sobie dogodzic??? hi hi hi.
      Pozdrawiam wszystkie Mamy Listopadowe smilesmile
      Przeterminowana Biedronka wink
      • wichary1 Re: Mamy listopadowe :-)) 12.11.04, 11:41
        Witam mamusie 2 w 1 i rozdwojonesmilesmilesmile U mnie jutro mija termin porodu i
        chociaż wg mnie jeszcze ok 10 dni pochodzę, to byłam na KTG w szpitalu i...tak
        jak mówiłam...cisza i nic ,zero skurczy a moja córcia spała sobie po śniadanku
        własnie!!!Czeka mnie jeszcze 9 dni czekania, ale juz jestem przyzwyczajona.Nie
        chciałabym leżeć przed porodem jednak na oddziale, bo to dobijające
        jest...Biedronko, ja tez rodziłam dwa razy tak późno po terminie, nie martw
        się, bedzie dobrze i koniecznie napisz co ci powiedzieli u
        lekarza....pozdrawiam - Aniasmilesmilesmile
        • asia.bolakowska Do IZQI 12.11.04, 13:49
          CZEŚĆ
          Jak miło Cię widzieć na naszym forum.Tak długo nie byłaś obecna,że myslałam juz
          o najgorszym,ale bardzo sie ucieszyłam twoim widokiem.Leż ,odpoczywaj i
          wytrwasz,to juz z górki(sama sie wkurzam jak mi to ktoś mówi ,bo wiadomo jakie
          sądłuuuuugie te ostatki).jutro moja wizyta u dr.kwiatka no i zobaczymy.

          pozdrowienia,uwazajcie na siebie
          • atlantis75 Hejka :) 12.11.04, 14:15
            Hej dziewczynki wink
            Załatwiłam sobie zwolnienie do 19-tego, także z ZUSem mam problem z głowy smile I
            to mnie dzis najbardziej cieszy! Tak jak pisałam powyżej, jeżeli poród nie
            rozpocznie się do 19 listopada, to ide do szpitala i będą chyba wywoływać. Dziś
            zrobiłam zakupy, które poprawiły mi humor: śliczną błękitną pościel i
            ręczniczek w takim samym kolorze. Wszystko już czeka na Kubuśka big_grin Jak się
            urodzi, to mąż wybierze dla niego furę wink
            Dziś kolejny aktywny dzień. Wczoraj byliśmy na długaśnym spacerku i na obiedzie
            w restauracji. Dziś też jemy na mieście, bo nie chce mi się gotować wink Chcę
            wykorzystać ostatnie chwile "wolności we dwoje", bo potem będzie ciężko się
            wybrać na takie mniam we dwoje smile

            Trzymam kciuki za Wicharkę i Biedronkę. Żeby się zaczęło smile
            Dominiko, ale masz juz dużego synka! 11 dni smile))

            Pozdrawiam Was serdecznie!
            Atlantis
            • misia126 Re: Michasia jest juz z nami ;)))) 12.11.04, 16:01
              Czesc wszystkim rozdwojonym i jeszcze nie smile))
              Nie udzielalam sie za czesto na forum, ale skoro jestem na liscie to donosze ze
              dokladnie w poniedzialek 8.11 o godzinie 11.05 przyszla na swiat nasza dlugo
              oczekiwana i wyczekiwana Michalinka (2800g/54cm). Caly porod trwal troszke
              ponad 30 min. wiec nie wycierpialysmy sie za bardzo.
              Od srody jestesmy z malenka juz w domu... bezsenne noce juz odczuwam, a dopiero
              dwie za nami... Mam nadzieje ze bedzie lepiej...

              Pozdrowienia dla wszystkich
              Misia i Michasia
            • wichary1 Re: Hejka :)Atlantis 12.11.04, 16:46
              Hejsmile Atlantis, cieszę się, że załatwiłas zwolnienie a myślę, że do 19 to masz
              duże szanse urodzić samoczynnie.Popróbuj jeszcze tych "domowych sposobów"
              wywoływania porodu (3razyS)bo nie którym podobno pomagają. Ja już na mężusia
              czekam z niecierpliwością, żeby je wypróbowaćsmilesmilesmile A nawet jeżeli
              nie "rozsypiesz" się sama do 19 to dopiero będzie u ciebie ok 10 dni po
              terminie, czyli w normie najzupełniej, nie masz się czego bać. Ja też dopiero
              idę 21 czyli 8 dni po bo jest jeszcze czassmilesmilesmileAle dał mi do zrozumienia mój
              lekarz, że może mi pomoże....mam się naszykować na wszystkosmilesmilesmileHmmm jednak co
              jechać z bólami to jechać z bólamismilesmilesmilePozdrowienia - Ania
              • atlantis75 Re: Hejka :)Atlantis 13.11.04, 15:17
                Hej Aniu smile
                Jakoś (irracjonalnie) straciłam wiarę, że w ogóle urodzę! Już mi się w to
                wierzyć nie chce... Nie liczę na żaden konkretny dzień, bo się przeliczyłam wink
                Jakoś mi dziś smutno...

                Pozdrawiam serdecznie smile
                Atlantis
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 12.11.04, 21:30
      Wiecie, dzisiaj naszla mnie ochota na makaron z truskawkami smile I zaraz sobie
      zrobimy. Do lekarza dopiero ide po poludniu (u mnie dopiero wczesne poludnie),
      tak wiec jeszcze nic nie wiem. Ale na pewno napisze co i jak. Oj znow zaczynam
      sie ludzic ze moze cos nowego sie dowiem, ale tak wlasnie sie "nakrecilam"
      tydzien temu, a potem przyszlo wieeeeeeeeeeelkie rozczarowanie i krokodylowe
      lzy sad(((((( No nic. Dzisiaj jade z moimi chlopakami to moze latwiej zniose
      nowe rozczarowanie. Pozdrawiam Was kochane!
    • biedronka2003 Do wichary1 12.11.04, 21:34
      Aniu, a powiedz mi czy chociaz ciut latwiej poszlo za drugim razem? Jak to bylo
      z tym wywolywaniem? Pozdrawiam!
      • wichary1 Re: Do wichary1 12.11.04, 22:37
        Witaj Biedronko (moje dzieci patrzą na Harry Poterra to siedzę o tej godzinie
        jeszcze)smilesmilesmile Pierwszy raz położyli mnie tydzień po terminie OM i leżałam
        prawie 1,5 tyg aż po przeniesieniu mnie wtedy na oddział ginekologii w skutek
        braku miejsc rozkleiłam się zupełnie,spotkałam wreszcie męża(wtedy na oddział
        położniczy nie można było wejść)zjadłam ogromną pizzę i na końcu SAMO się
        zaczęło, tzn przyszły bóle i trwały do następnego dnia wieczorem.W ciągu mojego
        pobytu dostałam 3 kroplówki oxytocyny i zastrzyki i nic...dopiero stres chyba
        mnie odblokował. W czasie tego pobytu naoglądałam się porodów i miałam już
        dosyć.Na szczęście córcia urodziła się cała i zdrowa i nie taka wcale ciężka bo
        miała 3100 i dostała 10 pnktów a najlepsze było to że mimo upływu 3 tyg. od
        terminu OM napisali mi PORÓD O CZASIE.
        Kiedy zaszłam w drugą ciąże po 6 latach od razu mówiłam że mam długie cykle i
        zaszłam na ich końcu, więc NIE urodzę w terminie tylko ok 2 tyg. po. No to mój
        lekarz powiedział, że poczekamy.Ale kiedy minęło 14 dni kazał mi przyjść na
        oddział leżeć już. Dwa dni powtórki sprzed lat, i jeden zastrzyk...na szczęście
        mąż przychodził codziennie a trzeciego dnia znowu się rozkleiłam, że leżę i NIC
        nie robią i ...znowu SAMO przyszło.Było to 18 dnia po terminie OM.Na szczęście
        mąż przyszedł i był ze mną tego dnia (wszystkich świętych 2000r) przy porodzie.
        (córcia 3620 i też O CZASIE)I chyba dlatego było mi łatwiej. To bardzo dużo że
        jest ktoś, kto trzyma cię za rękę i podtrzymuje na duchusmilesmilesmile
        Teraz od razu wyliczyłam kiedy zaszłam i jak wypada data porodu i wiem, że
        przed 23 nie ma co liczyć...chyba, że ..ale nie wierzę. Czekam na mężusia,
        który jutro wraca do Polski no i potem wyznaczono mi termin 21 listopad w
        szpitalu. I mam strasznego doła bo trzeci raz NIE WYTRZYMAM leżenia i czekania
        aż samo zacznie się "siłami natury". Pytanie tylko, po co tam leżeć? Dlatego
        modlę się, żeby mnie choć raz wzięło normalnie w domu i bez leżenia i
        patrzenia, jak inne rodzą...a i dziś też słyszałam o kroplówce tego 21 sadsadsad
        Tak to po krótce u mnie wyglądało, przepraszam, że tak się rozpisałam, ale to
        czekanie jest chyba gorsze od samego porodu...do trzech razy sztukasmilesmilesmile -
        jeszcze raz pozdrawiam - Ania
        • biedronka2003 Juz po wizycie u lekarza :):):) 13.11.04, 07:26
          Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz i nie przepraszaj, ze sie rozpisalas wink Ja
          lubie czytac smilesmilesmile Moje cykle tez byly dlugie (36-38 dni). Tak wiec
          najwyrazniej nie jest nam dane przezyc naturalnego porodu, tzn. chodzi mi o
          taki co to sie nagle zaczyna w domu (gdziekolwiek, ale nie w szpitalu!) i
          jedzie sie do szpitala. A nie tak jak my...na cale szczescie tutaj jak sie juz
          jedzie po terminie to juz nie kaza lezec i czekac. Od razu biora sie do
          roboty wink No wiec bylam dzisiaj u lekarza i mowiac szczerze wyszlam w miare
          zadowolona ( a tak sie balam kolejnego rozczarowania!). Okazalo sie bowiem, ze
          mam rozwarcie na 3 cm i jak nie urodze dzis albo jutro to w niedziele mam
          czekac na telefon ze szpitala (o 7:30 rano!!!) i bedziemy jechac na
          wywolywanie. Jak rodzilam Mateusza to musialam odczekac pelne 2 tygodnie, a
          teraz okazalo sie, ze 10 dni po terminie wywoluja smilesmile. No i pocieszyla mnie
          rowniez, ze skoro juz mam na tyle rozwarcie to prawdopodobnie beda mogli od
          razu przebic mi wody, bez uzywania jakichkolwiek przyspieszaczy. Tak wiec jak
          wszystko dobrze pojdzie to nasza dzidzia bedzie z nami najdalej w poniedzialek!
          Oj sie ciesze smilesmile I to by bylo na tyle. Jak nic sie nie wydarzy dzisiejszej
          nocy to na pewno tutaj zajrze jutro. A teraz pozdrawiam cieplutko!
          Buziaki!
          • wichary1 Re: Juz po wizycie u lekarza :):):) 13.11.04, 10:35
            Bardzo, bardzo się cieszę, że już jesteś praktycznie "w trakcie" bo z
            rozwarciem 3 cm bez problemu i szybko urodzisz, a nawet jakbyś kroplówke
            dostała to jeszcze szybciej...właśnie na takie coś czeka mój lekarz, żeby mi
            pomóc, ale bez rozwarcia jest jeszcze za wcześnie i muszę jeszcze cały tydzień
            czekać...Zresztą widać różnicę u was,jak mają do ciebie dzwonić..echsmilesmilesmile
            Ja trzymam mooooocno kciuki za ciebie BiedronkosmilesmilesmileOby to poszło szybciutko,
            bo faktycznie lada chwila możesz jechać...Jak wrócisz to potem po kolei nam
            wszystko opowiesz, będę czekać niecierpliwie!!!
            Jeszcze przekazuję gratulację następnej mamusi i tym, " w trakcie".
            Ciekawe co u Atlantis? Nie pisze nic...może też akurat rodzi...oby!!! Czego
            życzę Wam i sobiesmilesmilesmile Pozdrowienia - Ania
            • atlantis75 Re: Juz po wizycie u lekarza :):):) 13.11.04, 15:28
              wichary1 napisała:
              > Ciekawe co u Atlantis? Nie pisze nic...może też akurat rodzi...oby!!!

              Ach, jak miło to czytać smile))
              Niestety NIC się nie dzieje. Wczoraj byłam u gina prowadzącego (państwowo) i
              nawet mnie nie zbadał, bo stwierdził, że to się nie opłaca i teraz tylko
              czekać! Może bym mu wygarnęła, ale w środę byłam u innego prywatnie i ten mnie
              przebadał, dał skierowanie na usg, ktg. Także machnęłam na tego "lekarza" ręką.
              Tylko zwolnienie wydębiłam smile

              Powodzenia Aniu smile Oj, Ty to się miałaś z tym wywoływaniem porodów... Oby teraz
              ominęła Cię ta "przyjemnośc" lezenia w szpitalu!
              Atlantis
          • atlantis75 Re: Juz po wizycie u lekarza :):):) 13.11.04, 15:22
            biedronka2003 napisała:
            >No wiec bylam dzisiaj u lekarza i mowiac szczerze wyszlam w miare
            > zadowolona ( a tak sie balam kolejnego rozczarowania!). Okazalo sie bowiem,
            ze mam rozwarcie na 3 cm i jak nie urodze dzis albo jutro to w niedziele mam
            > czekac na telefon ze szpitala (o 7:30 rano!!!) i bedziemy jechac na
            > wywolywanie.

            Biedronko!!! To zaraz się u Ciebie zacznie smile Trzymam kciuki za powodzenie i
            lekki poród. Ale fajnie smile

            Pozdrawiam. Atlantis z synkiem w brzuchu
    • myszka_80 Urodziłam moją Myszunię :))))) 12.11.04, 22:49
      Cześć dziewczyny, właśnie wczoraj wróciłam ze szpitala już z naszą małą
      myszunią.
      Maja urodziła się 5 listopada o 18.30 z wagą 3300 gram i 56 cm długości.
      Tak jak Wam pisałam w czwartek wieczorem (4 list ) w piątek pojechałam do
      szpitala tak jak mówiła moja pani gin.
      Cały mój poród trwał 12 godzin i zakończył się cesarskim cięciem , ponieważ
      moja lalunia zaklinowała się w kanale rodnym i zaczęło jej spadać tętno.
      To co ja przeżyłam w tym szpitalu nie nadaje się do opisania tutaj na forum.
      Niestety 12 godz męki i na koniec ciecie, szok!!!
      Ale warto było jak nie wiem co. Teraz moja kochana córeczka własnie sobie
      słodko śpi a my jesteśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie.
      Trzymamy za Was wszystkie kciuki i życzymy szybkich rozwiązań.
      Buziaki Basia i Majeczka (która dzisiaj skończyła tydzień wink))
      • biedronka2003 Re: Urodziłam moją Myszunię :))))) 13.11.04, 07:31
        Basiu! Gratuluje!!! Fajnie, ze juz masz wszystko za soba. U mnie jeszcze
        wszystko przede mna. Ale to juz tuz tuz smilesmile Ucaluj Maje! Wiesz, jesli moja
        lekarka sie nie pomylila to u nas rowniez bedzie Maja smilesmile A jesli sie pomylila
        to prawdopodobnie bedzie Bartek smile
        No to pa pa! Pozdrawiam cala Twoja rodzine smilesmile
        • myszka_80 Re: Urodziłam moją Myszunię :))))) 13.11.04, 12:20
          Dziękuję Biedronko za życzenia i buziaki dla naszej żabuni kochanej!!!
          Będziemy trzymać wszyscy za Was kciuki.
          Buziaczki i szybkiego rozwiazania.
          Pa pa Basia i Majunia
      • atlantis75 Re: Urodziłam moją Myszunię :))))) 13.11.04, 15:09
        Basiu wielkie GRATULACJE!!! smile)) Ucałowania dla maleńkiej Majeczki smile
        Dobrze, że cięzki poród rekompensuje Ci widok ukochanej córeczki smile))

        Pozdrawiam. Atlantis z Kubusiem (jeszcze w brzuchu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka