Dodaj do ulubionych

CC prosze o pomoc!

12.05.04, 09:06
mam pytanie do mam ktore rodzily przez cc! czy dlugo sie dochodzi do siebie
po porodzie? duzo ciezej zajac sie od razu dzieckiem. boje sie, bo ja na 90%
bede rodzila przez cc ze wzgledu na operacje jakie przeszlam w dziecinstwie
na oczy! a slyszalam ze dluzej sie jest w szpitalu i trudniej zajac sie swoim
bobaskiem po porodzie! czekam na jakies opinie i doswiadczenia mam po cc!
Obserwuj wątek
    • siewonka1 Re: CC prosze o pomoc! 12.05.04, 14:58
      Ja miałam dwie cc przy pierwszej gorączkowałam i szpital był nieporozumieniem
      więc nie będę pisać.
      Za to druga super czułam się bardzo dobrze miałam cięcie rano więć tego dnia
      za dużo malutką sie nie zajmowałam ale czułam się naprawdę dobrze po
      narkozie.Następniego dnia dostałam ją do karmienia i od trzeciego dnia była ze
      mną cały czas nie miałam żadnych kłopotów z przewijaniem jej karmieniem.
      Dziewczyna po naturalnym ale chyba ciężkim porodzie miała większe problemy ode
      mnie nie mogła spać siedzieć. Wyszłam na własną prośbę 5 dnia po cięciu ale to
      dlatego że ja bardzo ciężko znoszę pobyty w szpitalach moja psychika siada.
      Fizycznie czułam się bardzo dobrze.
      Nie martw się niepotrzebnie każdy przechodzi to inaczej.
      Ja dość szybko dochodzę do siebie.
      Chyba najgorzej wspomniam to że nie mogłam się przez dłuższy czas wykąpiać w
      wannie pełnej gorącej wody.
      Pamiętam że jak córeczka miała jedenaście dni to pojechaliśmy na piknik nad
      rzekę.
      Nie bój się nie ma czego.
      Pozrd.
      • kowalski.s Re: CC prosze o pomoc! 14.05.04, 07:56
        Ja po cesarce malego dostalam po przewizieniu na sale (po 2 godz) i juz byl
        caly czas ze mna, mialam znieczulenie ogolne i wstalam z lozka po 2 dobach (
        lekarz powiedzial ze nie zszywaja 1 warstwy i zeby nie spieszyc sie ze
        wstawaniem) polozne pomagaly mi go tylko przebierac. ogolnie cc wspominam
        dobrze nawet nie bolalo tak bardzo nie chcialam nawet znieczulenia.
        Bez obawy bedzie dobrze smilesmilesmilesmilesmile
        Trzymam kciuki
        Pozdrawiam
    • cardamomo Re: CC prosze o pomoc! 12.05.04, 17:43
      Hej,
      2 tyg temu miałam cc. W szpitalu spędziłam 3 doby. Następnego dnia po porodzie
      wstałam, przewijałam córeczkę. Nie wspominam tego jako koszmaru, naprawdę. W
      tej chwili zamiast rany mam bladoróżową bliznę, nie odczuwam żadnych
      dolegliwości.
      Jedyny kłopot jaki miałam, to czekanie na mleko - popłynęło dopiero kilka dni
      po powrocie do domu, ale w tej chwili karmię normalnie, a moje Malenstwo dobrze
      się rozwija.
      Nie martw się! To nie takie straszne. Zobaczysz.
      Pozdrawiamsmile
      • gyokuro Re: CC prosze o pomoc! 14.05.04, 00:09
        Mnie było ciężko, bo ja miałam cc po 13 godzinach męki z kroplówką, bo Julek
        był po terminie. No i nie chciał się urodzić, bo był duży i nie wstawaił się do
        kanału rodnego.
        I po tym porodzie 2 w 1 byłam strasznie zmęczona. Ale nie aż tak by padać
        totalnie. Tylko pierwszej nocy oddałam dziecko położnym, bo bałam się że nie
        dam rady do niego w nocy wstać. Ale niepotrzebnie. Ciężko było się obracać i
        wstawać, bo szwy ciągnęły, no i ból jest silny, ale do przeżycia. Z pokarmem
        też miałąm problem bo długo czekałam aż się pojawi. Julka musieli dokarmiać.
        Ale teraz ma już 13 m-cy i nadal cysia dwa razy dziennie. Acha, inne dziewczyny
        po cesarce które leżąły ze mną karmiły szybko, tylko ja tyle czekałam, być może
        dlatego, że Julek był żółty i leżał pod lampą, a nie przy mnie... Dopiero jak
        go dostała na całą dobę, to pokarm ruszył.
        Nie martw się wcale - nie jest po tej cesarce aż tak źle! A dla dziecka tak
        lepiej - nie będzie się musiało przeciskać i będzie wypoczęte i śliczne od
        samego początku.
        Pozdr.
        • 1jagienka Re: CC prosze o pomoc! 14.05.04, 13:31
          Ja doczekałam się cesarki po 17godzinach szaleństwa, i była ona dla mnie po
          prostu wybawieniem. Małego dostałam od razu jak doszłam do siebie po narkozie.
          Pierwsze dwie doby trochę bolała - nie ma co ukrywać-no bo przecież brzuszek
          cięty w poprzeg musi boleć, a ja nie chciałam leków przeciwbólowych , bo
          chciałam od razu karmić, ale po 2 dniach stanęłam na nogio dosłownie i w
          przenośni. Teraz staramy się o drugą dzidzię i poród już z góry "zaklepałam" u
          mojego lekarza przez cesarkę.
          Polecam potem maść Contratubex na blizny i możesz śmiało wskakiwać w bikini.
          Patrz na cesarkę z dobrej stronysmile) Gdy po porodzie chciałam założyć
          spiralę,mój gin nie mógł jej przecisnąć przez wązki kanał, i stwierdził, że jak
          u nieródkismile))hihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka