Dodaj do ulubionych

Chyba nici ze starań :(

17.06.11, 18:28
Dziewczyny,własnie mąż odebrał mi wyniki badań cytomegalia i IgM mam dodatnie IgG ujemne sad
Przy trzeciej ciąży (która straciłam)miałam wątpliwe IgG,ale lekarz i tu na forum powiedzieli mi żebym tym się nie martwiła,ale pewnie to co teraz jest dodatnie nie jest fajne!!!??? Kurczę,napiszcie mi co mam z tym zrobić,jak się to leczy,czy można się starać,i czy nie odwlecze się moje staranie zbyt długo sad Tak się cieszyłam,a tu takiego kopa dostałam...W poniedziałek idę do lekarza żeby od razu z tym walczyć sad Cholera....
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: Chyba nici ze starań :( 17.06.11, 18:53
      Dzieciusie nie martw się, naprawdę lepiej ze teraz dowiedziałaś się jakie masz wyniki niż jakbyś zaszła w ciążę z cytomegalią, bo to by się mogło różnie skończyć. Masz "świeżą" infekcję.
      Niestety nie orientuję się jak z leczeniem tego, ale z tego co czytałam w necie to u osób z "normalną" odpornością nie jest konieczne. Może po prostu lekarz każe Ci odczekać jeden cykl, nie wiem
      • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 17.06.11, 19:05
        Jeden cykl to by było super,ale jak dłużej to załamka sad A tak się cieszyłam...
        • kiecha3 tu rozwieją twoje wątpliwości..... 18.06.11, 08:02
          forum.gazeta.pl/forum/w,30315,106010331,106010331,ZANIM_ZADASZ_PYTANIE_PRZECZYTAJ_KONIECZNIE_.html
          • malabum Re: tu rozwieją twoje wątpliwości..... 18.06.11, 08:18
            niekoniecznie to świeża infekcja, mogła być nawet sporo wcześniej, ja miałam IGM 123 i już byłam w ciąży, nic nam nie było i lekarz zdziwił się, że się martwiłam, bo to oznacza, że infekcja już była. Gorzej jak IGG jest dodatnie, to jest niebezpieczne. Można zrobić awidność.
    • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 08:34
      Tak się zakręciłam,że nie wiem czemu tak jest? W 2010r. IgG-wątpliwe IgM-ujemne.
      Teraz 2011r. IgG-ujemny IgM-dodatnie.Czemu to skacze z jednego na drugie? nie myślałam,ze tak może być i co to oznacza? W pon.idę do lekarza nie chcę czekać!
      • malabum Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 08:57
        nie nie skacze, można to nawet racjonalnie wytłumaczyć. Miałaś IgG wątpliwe, czyli, że było ryzyko, że jest infekcja. Teraz okazuje się, że jest IGM (świadczące o przebytej infekcji) jest dodanie a to świadczy, że tamta infekcja była rzeczywiście. Myślę, że nie ma się teraz co zbytnio martwić, a ile jest to IgM, mozesz powiedzieć?
        • malabum Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:00
          Rozumiesz?
          IgG- świadczy o aktualnej infekcji
          IgM- mówi o tym, że infekcja była jakiś czas temu
          To znaczy: przeszłać cytomegalię jakiś czas temu.
          • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:12
            IgM-1.02 a wynik jest powyżej 1
            • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:13
              Źle napisałam wynik dodatni jest powyżej 1
              • malabum Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:27
                Nie znam się jakoś super na tym ale jesli wysokie IgM tzn, że infekcja jest świeża, u Ciebie pokusiłabym się o stwierdzenie, że to mogło być kawałek czasu temu ale lekarz będzie wiedział lepiej. Jak pisałam ja miałam wynik 123 i wszystko było ok, bo dodatnie IGM nie jest groźne. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń, powodzeniasmile
                • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:43
                  A powiedz mi bo widzę,że tylko Ty mnie podtrzymujesz na duchu smile miałam iść do lekarza w poniedziałek tylko zastanawiam się czy iść czy zrobić jeszcze tą awidność?! Pomóż mi bo sama nie wiem?
                  • malabum Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:51
                    Ja bym najpierw spytała lekarza, ja nie robiłam i wszystko naprawdę było ok. Dzidzia zdrowa! Nie martw się na zapas. IgG masz ujemne i z tego trzeba się cieszyć.
                    • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:54
                      A Ty miałaś podobnie jak ja tzn.IgG - IgM + ?
                      • malabum Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 09:55
                        tak , ja miałam IgM 123!!! czyli swieżą infekcję.
                        • malabum dzieciusie- przepraszam pomyliłam się:( 18.06.11, 12:30
                          właśnie sprawdziłam wyniki moje z ciązy i okazało się, że miałam podwyższone IgG i to 162 a nie 126 a nie IgM więc odwrotnie było i też się martwiłamsad( przepraszam Cię, pokręciło mi się, teraz zaczęłam szukać bo nie dawało mi to spokoju. Sorki jeszcze raz. w Twoim wypadku to świeża infekcja.
                          Przepraszam raz jeszczesad
                          • dzieciusie3 Re: dzieciusie- przepraszam pomyliłam się:( 18.06.11, 12:34
                            No cóż-szkoda!!!! Ale tak myślałam sad Ciekawe co z tym będe musiała robić?
                            • malabum Re: dzieciusie- przepraszam pomyliłam się:( 18.06.11, 12:37
                              chyba odczekać troszkę, ale ile to nie wiem. Tego się chyba nie leczy, musi samo przejść. Ależ mi się pokiełbasiło, niepotrzebnie Ci w głowie pomieszałam.
                              • dzieciusie3 Re: dzieciusie- przepraszam pomyliłam się:( 18.06.11, 12:41
                                Zawsze musi się coś wysr...! W październiku straciłam planowaną ciąże.Chciałam żeby dziecko urodziło się wiosną bo dwoje mam z zimy.Teraz myślałam,ze się uda,a tu masz babo placek-znowu jakaś przeszkoda!!!! Tak się boję,że będę musiała odczekać parę miesięcy i znowu dziecka wiosennego nie będzie sad
                                • malabum Re: dzieciusie- przepraszam pomyliłam się:( 18.06.11, 12:48
                                  wiem, czytałam twoje wątki i przykro mi, że masz pod górkę, ale tak to jest z tymi staraniami. Trzeba lekarza spytać może nie będzie trzeba tyle czekać. Ja też miałam w II ciąży pod górkę- półpasiec, problemy z błędnikiem etc. Ale jest ok. Dzidzia zdrowa. U Ciebie też tak będziesmile Trzymam mocno kciuki za Ciebie!!!
    • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 12:55
      Wiesz,szkoda,ze oprócz ciebie nikt mi nie pomaga smile tzn.nikt nie pisze,że miał taki sam wynik i co z tym robił!!! Nie wiesz gdzie napisać żebym znalazła odp.szczerze to w google ciężko mi znaleźć żeby ktoś miał taki wynik.
      • mewa000 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 13:18
        Moze spróbuj na innym forum, np. e-mama.pl
        • dzieciusie3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 13:21
          a już myślałam,że mewa000 wpadła i doda mi otuchy smile smile
          • mewa000 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 13:26
            Haha, masz jakiś dar? smile na tamtym forum jest dużo dziewczyn z przeróżnymi problemami, może akurat znajdzie sie taka, która też miała problem z cytomegalią
      • kiecha3 Re: Chyba nici ze starań :( 18.06.11, 16:45
        szkoda, że nie zajrzałaś na forum o cytomegalii na które cię wysłałam w czwartym poście w tym wątku ;/
        zwłaszcza że malabum pokręciła zupełnie znaczenie IGG i IGM.. ale to już wyjaśniono... Natchniuza, brawo!!
        na razie ciesz się, ze nie zaciążyłaś...
        z twoich wyników można wywnioskować, ze nie chorowałaś wcześniej (IGG wątpliwe), teraz przechodzisz zarażenie (IGM dodatnie) i nie nabyłaś jeszcze odporności (IGG ujemne) ...

        po krotce: IGG to tzw pamięć immunologiczna... czyli przeciwciała powstałe po kontakcie z patogenem, które żyją bardzo długo.. po to by w kolejnym przypadku danej choroby móc szybko "leczyć"...
        a IGM to te chwilowe, które powstają w momencie zachorowania...

        przynajmniej tyle pamiętam ze szkoły... mam nadzieje, że nic nie pokręciła...
    • natchniuza86 jak interpretowac wynik 18.06.11, 16:09
      Dziewczyny tu troche bzdur powypisywaly.

      Dodatnie IgM oznacza SWIEZA INFEKCJE.
      Dodatnie IgG + ujemne IgM oznacza, ze juz chorowalyscie i macie odpornosc oraz ze aktualnie nie chorujecie. Ponowne zachorowanie jest mozliwe (choc maloprawdopodobne), ale infekcja wtorna jest duzo mniej niebezpieczna.

      W przypadku dzieciusie3 lekarz z pewnoscia zaleci wstrzymanie sie ze staraniami. Niestety nie mam pojecia, na ile, ani jak to sie leczy (byc moze w ogole, ja na przyklad przechodzilam cytomegalie, a nie mam pojecia, jak i kiedy, nie bylam leczona).

      dzieciusie3, moim zdaniem powinnas sie cieszyc, ze nie jestes juz w ciazy, bo wtedy mialabys naprawde trudna sytuacje. Pozbedziesz sie cmv i zaczniecie sie starac. Lepiej tak niz zaciazyc, nie bedac swiadoma infekcji. To byloby niezwykle niebezpieczne. Wiec ciesz sie, naprawde dobrze sie stalosmile
      • natchniuza86 Re: jak interpretowac wynik 18.06.11, 16:12
        Jeszcze, jakby ktos chcial, maly schemacik:

        Wyniki badań:
        1). IgM (-) IgG (-) => brak zakażenia
        2). IgM (+) IgG (-) => zakażenie “świeże”
        3). IgM (+) IgG (+) => choroba w pełni
        4). IgM (-) IgG (+) => stan po przebyciu choroby (choroba w uśpieniu, nabyta odporność)
        • dzieciusie3 Re: jak interpretowac wynik 18.06.11, 20:21
          natchniuza86 dzięki za wszystko-patrzyłam oczywiście na forum "cytomegalia" tylko nie znalazłam tego typu wyniku.Tez wiem,że to co mam to coś świeżego.Chodziło mi o to,że będzie ktoś z takim samym wynikiem i powie mi co robił z tym,czy czekał,czy brał leki...
          Dziękuje dziewczyny Wam bardzo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka