evel-inam
17.10.11, 08:47
czesc dziewczyny
jestesmy juz po 1 wizycie u ginekologa, przyznam ze byla dla troche smutna.
Ostatni raz w ciąży byłam 12 lat temu i pamietam , że wizyta wygladala tak w domu był test potem poszlismy do ginekologa pan ginekolog zbadal mnie ginekologicznie potwierdzil ciąże wypisał karte i kazal przyjsc za miesiac , 1 usg bylo o ile pamietam ok 3 m-ca.
No a teraz przezyłam szok bo bylo calkieiem inaczej i co gorsza lekarz mnie wystraszyl, wygladalo to tak weszlismy z meżem bo o to poprosiłam powiedzialam o 5 zrobionych testach eheheh i kazdy pozytywny, lekarz nie zbadał mnie ginekologicznie tylko od razu zrobil usg dopochwowe, po czym powiedział że ta ciąża jest za mała jak na 5 tydz i są dwie możliwości cyt" albo jakimś cudem przesuneła się pani owulacja i mamy młodszą ciąże , albo rozwija sie ona nie prawidłowo i prawdopodobnie może byc obmarła" boje sie jak cholera teraz kazał mierzyc bete hcg i wrocic za 2 tyg.
Dziewczyny jak myslicie czy tak wczesnie wykonane usg może naprawde to wszytko pokazać ?ja moze strej daty jestem ale z 1 ciazy pamietalam , ze tak wczesnie nigdy go robionego nie mialam.
A moze któraś z was miała też taki przypadek?
pozdrawiam was i prosze o wasze opinie