anetka75 Do Ewci 16.08.04, 11:45 Ewuś!!! Powodzenia!!!! Ja zaczynam za półtora tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Do Ewci 16.08.04, 11:53 Przypadkiem natrafiłam na to: polityka.onet.pl/162,1180260,1,0,2465-2004-33,artykul.html ale nie czytałam, bo nie mam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Witajcie!!! 16.08.04, 13:22 Przyłączam się do Was dziewczyny bo ja również staram się o dzidzię. Pisałam już kiedyś na tym forum, w czerwcu wtedy był to mój pierwszy cykl starań zakończony tragicznie. W lipcu miałam przerwę i teraz jest mój drugi cykl starań. Dzis jest 14 dc. Nie wiem kiedy mam owulację, bo nie znam się na tym i nie widzę u siebie szczególnych zmian. Po prostu wyliczam sobie mniej więcej dni płodne. Miesiączki mam od dwóch, trzech miesięcy co 31,32 dni. Wcześniej zawsze miałam 28 dni, regulaminowo. Teraz coś mi się poprzestawiało więc dni płodne będą gdzieś w 16dc, tak mi się wydaje. Zobaczymy czy uda się tym razem.Przytulanie zaczęliśmy już dawno, tak na wszelki wypadek. Jeżeli nie dostanę okresu do 5 września zrobię test ciążowy. Taki mam plan, ale to jeszcze bardzo dużo czasu. Pozdrawiam Was wszystkie, buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Witajcie!!! 16.08.04, 13:39 Mój najbliższy test już w niedzielę i nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Witajcie!!! 16.08.04, 14:23 dzis bylam w aptece chcialam kupic fiolik pani w aptece powiedziala mi ze poki nie jestem w ciazy moge brac ten co mam a pozniej zmniejszyc na inny jak bede w ciazy a narazie to nie przeszkadza ze jest go wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Witajcie!!! 16.08.04, 14:28 a zapomnialam wam powiedziec dzis bylam u mojej kolezanki ktora miala lyzeczkowanie (pisalam juz o tym) okazalo sie ze miala miec blizniaki i jedno jajko to ciaza pozamaciczna wiec cieli ja ponownie, czyli stracila dwie fasolki, to jest przykre Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Witajcie!!! 16.08.04, 14:29 cześć, dziewczynki, po weekendzie jak tam u was? ja cały czas cierpię, jakoś mi niedobrze, a macica i jajniki rozciągają się na wszystkie strony, albo jednak owu będzie w terminie, albo już była i nie wiem, co się dzieje, co robić, na test zdecydowanie za wcześnie, tylko że istnieje niebezpieczeństwo, że dostanę szału przez najbliższe półtora tygodnia muszę chyba poćwiczyć jogę na uspokojenie pozdrawiam zniecierpliwiona kawka Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 20:10 Hej dziewczynki, wrocilam wlasnie od mojego gina, popytalam znow o kilka spraw, miedzy innymi o badania no i dowiedzialam sie ze jak koniecznie chce robic badania to na toxo, cytomegalie i chlamydioze..oczywiscie nie moze dac mi skierowania i mam sobie zrobic wszystkie we wlasnym zakresie. POwiedzice mi czy wy robilyscie lub macie te badania w planie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 20:40 z jednej strony chciałabym - i chyba powinnam zrobic badania na toxo (od czternastu lat w moim domu są koty )i cytomegalię (10 miesięcy w roku spędzam z bandą dzieciaków ale przerażają mnie koszty; aczkolwiek przy korzyściach z takich badań koszty przestają się liczyć aż tak strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 21:15 no wlasnie, jak tak pomyslec to musialabys wydac fortune, 1000 badan i caly miesiac w przychodni..sama juz nie wiem co robic... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 11:26 Ja nie zamierzam robić badań na toxo ponieważ ona szkodzi dopiero w trakcie ciąży. Ja przede wszystkim walczę z...papieroskami. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaplock28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 20:12 ja się muszę pochwalić - fasolka juz jest , ma 13 mm... muszę powiedzieć ze staraliśmy sie około 8 miesięcy, az tu po urlopie nad jeziorem wyszedł mi pozytywnie test ciążowy. Na początku miałam podejrzenie ciąży pozamacicznej ale dzidziuś zameldował się w domku! Uff ulżyło mi. jak coś to moje gg- 7154281- zapraszam na pogawędkę. Ps. to moja 2 ciąża - mam juz córeczkę lat 7. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 20:42 gratulacje ))) atak zazdrości zachowam na później ;p ale cieszę się razem z tobą Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 21:17 Rowniez gratuluje)) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 21:17 mamy nadzieje ze nas zarazisz Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.08.04, 21:34 To moze napisz nam cos na temat badan, jesli oczywiscie mozesz Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 09:56 czesc ja rowniez przylączam sie do ogromniastych gratulacji !!!! ))) co do badan, to ja robilam na toxo, nawet dwa razy. piewrwszy raz zanim zaczelismy, drugi raz po roku staran (bo w miedzyczasie kupilam wlasna kotke). za kazdym razem wyszlo ze nie mam przeciwcial i nie jestem chora. ja mialam to szczescie ze mama mojej przyjaciolki pracuje w laboratorium szpitalnym i za nic w swiecie nie chciala ode mnie pieniedzy (mimo moich nalegan, bo nie lubie takich sytuacji). co do chlamydii, to coraz czesciej sie zastanawiam nad tym badaniem, jesli nic nie wyjdzie w tym miesiacu, to chyba je zrobie, wiedzac ze moze przebiegac bezobiawowo i byc powodem nieplodnosci. u mnie 20dc, jeszcze tydzien niepewnosci i ogromnych nadzieji, ze moze tym razem sie uda .... Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 10:20 Ja również gratuluję szczęśliwej koleżance i mam nadzieję że będzie trzymała za nas kciuki a przy okazji przyniesie nam szczęście i za miesiąc wszystkie będziemy miały fasolki. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 13:33 dzesc dziewczynik, ja juz niedlugo do pracy jeszcze 2 tygodnie i witaj szkolo, z czego sie ciesze bo nie bede miala czasu za duzo myslec o tym wszystkim, kiedy owu, kiedy @ mozeteraz a moze nie, Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 13:33 dzesc dziewczynik, ja juz niedlugo do pracy jeszcze 2 tygodnie i witaj szkolo, z czego sie ciesze bo nie bede miala czasu za duzo myslec o tym wszystkim, kiedy owu, kiedy @ mozeteraz a moze nie, Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:09 Moj M mowi ze tak czesto mowie o dzidzi ze go denerwuje. A ja myslałam, że wcale nie przesadzam ale chyba sama nie jestem w stanie obiektywnie stwierdzić. A ja cały czas pracuję i w domu też i wcale to nie pomaga zapomieć Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:12 no wlasnie tez sie tego obawiam bo jak sie bardzo chce fasoli to same nie wiemy kiedy non stop o tym gadamy moj M mowi ze juz nie moze slyszec, chyba dzisiaj dostane okres i ciagle to samo mowi ze juz nie moze slyszec o tym okresie tylko @ i @ , a ja pewnie tak gadam bo mam nadzieje ze jak sie nagadam to nie przyjdzie hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:18 Gosiu jakie masz objawy ciazy? Domyslalas sie ze to juz czy zaskoczylo cie to? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:21 Mój nadzwyczaj spokojny zazwyczaj ostatnio na mnie nakrzyczał żebym nie przesadzała. Ze to normalne, że jeszcze za krótko żeby się czymś martwić a ja w kółko myśle o jakiś głupotach. Na poczatku to nawet lubił ze mną o tym wszystkim rozmaiać ale jak przy kazdym bólu, spuchnięciu, gorszym samopoczuciu i wielu podobnych objawów jestem w ciąży to chyba przestało mu się to podobać a ja nawet nie zauważyłam że mam obsesję. Ostatnio zaczęłam się gładzić po brzuchu odruchowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:24 Podi i Eva, przpraszam ze tak sie domagam ale napiszcie mi o waszych badaniach czy robilyscie czy macie zamiar? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:25 chyba zwariuje... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:30 Nie nie robiłam i nie będę. Wybieram się narazie do gina ale jak się wczoraj dowiedziałam wyjechał. I tyle. Mam pytanie? Chodzicie prywatnie do gina czy z NFZ? Bo ja pracując 6 lat nie mam nawet książeczki zdrowia wyrobionej. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:32 Chodze do niepublicznego zakladu opieki ktora ma umowe z NFZ. Lekarze rewelacyjni poki ci, nie wiem jak to jest kiedy jest sie w ciazy, bo wizyty wtedy czeste Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:33 ja chodz ez nfz bo szkoda mi forsy, prywatnie u mojego gina kosztuje 70 zl, a kolejki na 2 tygodnie do przodu z nfz przyjmuje 2 razy w tygodniu i jest tez extra kolejki rowniez wielkie, ale nie ma roznicy ow opiece nad pacjentka, jak bedzie cos naglego to napewno pojde i prywatnie ale po co jak nie ma takiej potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:41 A ja do tej pory chodziłam prywatnie regularnie co pół roku ze względu na moje problemy. Kooszt 60 zl z USG 80zl. Teraz zastanawiam sie czy nie pojsc do NFZ ale narazie musze sie dowiedziec jak przeniesc karte bo w mojej przychodni.. lepiej nie mówić. No a przede wszystkim gdzie przenieść. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:48 no tak jak sie chodzi raz kiedys a my jak mamy zamiar miec fasole to musimy liczyc sie z czestymi wizytami u giana, wole te pieniadze odlozyc i potem kupic cos fasoli, jeszcze mam o tyle dobrze ze jak potzrebowc bede jakies badania to maz mi zalatwi skierowanie bo pracuje w szpitalu jak gin nie wypisze Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:52 Fajnie mieć takiego męża, a jeśli wolno spytać jako kto tam pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:53 Ja chodząc do gina prywatnie co pół roku wydawałam na badania ok. 150-200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:37 po porażkach z ginami państwowymi zdecydowałam się na prywatnego, jest doskonały; aczkolwiek muszę przyznać, że raz nacięłam się także na prywatną panią doktor z lecznicy profesorskiej; tyle tylko, że doktor zlecił mi badania podstawowe do zrobienia w prywatnym laboratorium, a ja pobiegłam do mojego lekarza pierwszego kontaktu i poprosiłam o wydanie skierowania do laboratorium państwowego - coś tam mamrotał, ale wypisał Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:54 Poszukacje w swojej okolicy poradni niepanstwowej z umowa NFZ. Opieka za darmo, fajne warunki a badania tez sa za darmo dla ciezarnych. Wczoraj siedzialo ze mna 5 mamus kangurzyc wiec to chyba dobre rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:56 Z całą pewnością dobre. Dlatego muszę zacząć poszukiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 14:28 Podi jakbys pisalo o mnie Dori jeszcze nie zrobilam zadnych badan samam nie wiem dlaczego ale po prostu nie chce przesadzac z tym wszystkim, bylam u gina miesiac temu ogolnie jest wszystko ok, badal mnie standardowo no i usg nie wiem wstrzymam sie do pol roku jak nic sie nie uda to wtedy bede sie martwic nie chce chyba zbyt wczesnie sie martwic, boje sie ze to moze mnie zdolowac, moze glupia jestem bo wiem ze powinnam ale chce poczekac Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 11:40 Obdzwonilam 4 laboratoria no i echo..nie robia takich badan..mam namiary jeszcze na 2 ale jedno czynne do 10.30 wiec sprobuje jutro rano a drugie dopiero od 16, wiec dam wam znac pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 21:12 cos sie dzisiaj u mnie dzialo z netem, albo serwer gazety nie plumkał.... ale juz jestem. ja do gina chodze prywatnie, zawsze chodzilam prywatnie. moj tata jest lekarzem rodzinnym i znam sytuacje naszej sluzby zdrowia od drugiej strony (to co placimy na skladke nie rowna sie z nawet w 1/4 z tym co dostaje lekarz na rok na pacjenta, przynajmniej w POZecie). wiec chodze prywatnie. na szczescie nie mam wiekszych problemow ze zdrowkiem (odpukac... puk...puk...) ja sie nie zaciekawie czuje, nic mi sie nie chce, czuje sie zmeczona odkad wrocilam z wypoczynku (hihihi). ale boje sie nakrecac za bardzo.... czyktoras z Was tez jest na tydzien przed @ ?? pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.08.04, 21:49 jeszcze ja jeszcze ja ale u mnie w tym cyklu raczej nic nie bedzie Pisalam dzis o badaniach no i dodzwonilam sie w koncu...dostalam opieprz a koszt tak jak mowilam -ponad 200 zl...no comments... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:21 A opieprz za co? Ja dostałam opieprz jak poszłam po wyniki badań mamy o to że nie znam ich zwyczajów i po wyniki powinnam pójść do lekarza a nie do laboratorium. Grzecznie przeprosiłam panią i powiedziałam że nie wiedziałam bo od dziecka nie byłam u lekarza, a ona normalnie na mnie napadła wykrzykując jakieś dziwne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:25 Hej,wlasnie wlaczylam komputer Opieprz za to ze zapytalam czy te badania naprawde sa takie konieczne...ze jestem chyba niepowazna i zadaje glupie pytania, nieodpowiedzialna, bo lekarza trzeba sluchac... Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:28 tak to juz jest, robia sobie co chca i narzekaja, ja nie przepadam za wizytami w tym miejscu i staram sie je unikac, zastanawiam sie tylko nad moim cylkem dzis 14 dzien cyklu asluzu zero, nie wiem juz kiedy u mnie jest ten sadny dzien ale na wszelki przypadek przytulanko zrobimy bo i po co sobie przyjemnosci odmawiac Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:33 Dzwonilam do ost laborat.do ktorego wczoraj nie zdazylam no i pelne zaskocznie- pani mila, wytlumaczyla wszystko co i jak, bo lekarz okazuje sie malo konkrety byl, ceny o polowe ponad nizsze.. prosze....jedno miasto, dzieli ich kilka ulic a taka kolosalna roznica..ale koncze z tym bo czuje ze dostaje obłedu... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:50 Dori nie szalej z tymi badaniami. Jak ma się coś stać to w ciąży. Moja koleżanka ma kota i jak się dowiedziała o toxo to przebadała się i co i przeciwciał nie ma czyli nie chorowała, zrobiła wiec badania kotu z czym wielki problem. Okazało się z kotem też wszystko w porządku. To było przed ciążą. A w ciąży (koniec 4 miesiąca) tak się okropnie bała że oddała kota mamie. Bo nigdy nie wiadomo kiedy może przynieść jakieś choróbsko. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:40 Ja nie potrafię jeszcze odróżnić tego sądnego dnia ale jak tylko przedwczoraj zobaczyłam coś co mogło oznaczać że to pora na przytulanko to nie przepuściłam i przytulanko być musiało. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:50 najwazniejsze aby czerpac z przytulanka przyjemnosc a nie tylko chec zaplodnienia, Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:52 a ja nie lubie kotow, nie bawie sie z nimi nie dotykam, boje sie ich bo one sa falszywe Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:54 Ja też nie lubię kotów ale za to kocham psy. A z przytulanka jest duuuużo przyjemności tylko po przytulanku jest teraz inaczej bo zatanawiam się czy to może tym razem się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 09:56 ja tez uwielbiam pieski, taki sharpey sliczne bydle no ale co z tego jak na razie poki nie ma dzidzi nie pozwole sobie na niego Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 10:00 Ja nie znam się na rasowych psach, ale za to przygarnęłabym wszystkie przybłędy. Miałam swojego kundelka, ale miał już 12 lat i pewnego dnia poprostu nie wrócił do domu. Nigdy nie był wiązany i zawsze wracał. Tym razem nie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 10:06 ten jest wyjastkowo sliczny to sa te pieski co maja duzo za duzo skory, ach my tu o pieskach a ja do miata musze sie wybrac, Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 10:08 A ja popracować. Napiszę coś póżniej Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:26 Hej, jesteście tu. Mam jakieś mdłości, ale obawiam się że to nie ciąża a jakiś dziwny wirus który zaatakował już moje koleżanki z pracy. Wymioty i osłabienie. Ochyda. Od wczoraj co godzinę ktoś idzie do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:32 juz jestem wlasnie wrocilam z miasta pogoda okropna, slonce duchota, a ja jeszcze kawki nie pilam musze to nadrobic bo mnie glowka boli Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:37 podi co to za wirus? a moze ty w ciazy jestes,kiedy masz dostac @? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:43 Powinnam dostać ok. 30 sierpnia, ale u mnie zawsze się wydłuża. Mam nieregularne cykle. A ten wirus to nie wiem co ale podobno jakaś grupa żołądkowa. Nie wiem czy w ogóle coś takiego istnieje ale tak mi powiedzieli. Właśnie kolejna koleżanka okupuje toaletę Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:48 ja wedlug moich obliczen powinnam dostac 1 wrzesnia, niezly prezent bylby na rozpoczecie roku, czyli bedziemy razem testowac, cieszyc sie lub plakac) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:54 CIESZYĆ mam nadzieję. A potem razem 9 miesięcy i majowe dzidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 12:55 A kiedy zamierzasz robić test. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:09 mysle ze 2-3 wrzesien no chyba ze dostane wczesniej @ bo jak nie to chyba dluzej nie wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:17 Ja sobie tak wczoraj myślałam kiedy mam zrobić i M tak mnie podgadał że może by już sprawdzić i o mało nie pobiegłam po ten test (bo w domu nie trzymam. Nie poleżał by zbyt długo) ale dobrze że sie opanowałam bo było by bez sensu robić test teraz. Powiedziałam M żeby mnie pilnował i nie dał zrobić przed 31. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:20 moja siostra robila niedawno no i wyszla jedna krecha, wyszla na chwile z lazienki to jej M dorysowal jej mazakiem druga kreche ta sie ucieszyla a jak jej dowcipnis powiedzial prawde to za kare nie bylo przytulanka hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:22 Niezły numer ale jakby mój tak zrobił to pewnie jeszcze po głowie by dostał bo zrobiłam się drażliwa na tym punkcie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:26 ale jakby nie bylo pomysl niezly, Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:28 doskonały tylko np dla dziewczyny która nie chce mieć fasolki. Ja z tego numeru uśmiałam się strasznie ale tylko dlatego że mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:32 no pewnie, mnie chyba by szlag trafil, wspolczuje tej mojej siostrzycce bo oni chca dzidzie Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:33 Cześć dziewczyny! Parę lat temu, jak jeszcze nie starałam się o dzidziusia, robiłam test i sama dorysowałam kreskę, żeby męża postraszyć...ale się biedaczysko przejęło Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:40 Ja kiedyś też powiedziałam jeszcze nie mężowi że będziemy mieli dzidziusia a bo chciałam zobaczyć jak zareaguje. Dodam że wtedy jeszcze nie było planów ślubnych a on na to beznamietnie: tak, to bedziemy bawić, ale chyba wtedy czuł że go oszukuję i nie przejął się bardzo. Eva a twoja siostra ma juz dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 13:47 no wlasnie nie tez staraja sie od pol roku Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 18.08.04, 16:31 A ile lat ma twoja siostra. Moja jest młodsza i ma pstro w głowie i nie myśli o dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 08:29 musze jednak kupic fioli bo ten kwas co mam jednak ma dzialanie uboczne dostalam od niego uczulenia((((( Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 08:59 Kup, kup. Nie jest drogi, a przynajmniej bezpieczny. I nie fioli tylko folik Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 12:32 Puk, puk. Jest tu kto? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:17 jest tylko zestresowana, obolała, omdlała Kawka Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:26 A co ci jest? Bo ja też ledwie żywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:31 upał mnie roztapia, masakra, a nie mogę zanurzyć się w chłodnej kąpieli, bo nie ma do 17.00 żadnej wody - ŻADNEJ ! dół brzucha mi szaleje jakby w zapowiedzi @, ale na @ jeszcze gruuuubo za wcześnie, co najmniej 10 dni. Czuję się tak, jakby mi się tam rozpychał jakiś krasnoludek. Jestem odwodniona, osłabiona, dół brzucha boli, kręgosłup też, niedobrze mi i chętnie położyłabym się spać, gdyby nie to, że nie umiem spać w dzień, będę się przewracać z boku na bok i nic z tego nie wyjdzie. Wiem, marudna jestem ale nie mam gdzie sobie pofukać, bo M poleciał do roboty i nie mogę nawet mu zrobić awantury, żeby się rozładować. Ale nic to, zrobię wieczorkiem, tylko znajdę sobie jakiś powód. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:37 chyba wszyscy dzisiaj tak maja ja tez mam wszystkiego dosyc upal, duchota Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:37 hej Dziewczynki!! u mni to samo : brzuchol boli tak jakos dziwnie, piersi o malo nie eksploduja, od samego rana czuje niesamowite zmeczenie po 10 godzinach snu (wlasnie jestem juz po drzemulcu, a normalnie nie spie w dzien), slaba jakas taka jestem, drazliwa strasznie ......))0 oby przyczyna tego byla taka na jaka mam nadzieje)) pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:38 No, no, nie wyżywaj się na mężu. Nie ładnie hi,hi. On teraz musi dużo "pracować". No, ale jak on już spełni swój obowiązek to wtedy mu nie żałuj awantur. Teraz mu oszczędź bo jeszcze się zbuntuje i co? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:47 Na kimś muszę się wyżyć, chyba, że przejdzie mi do jego powrotu ale wiesz, masz rację, zacznę się wściekać, on pójdzie do drugiego pokoju i z dzidziusia nici. wiem, pogram sobie na kompie w jakąś nawalankę Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:56 Jest mi niedobrze, mam mdłości i pożeram cukierki miętowe tonami (po nich mogę oddychać)a w dole brzucha czuje co parę minut jakby mi ktos igły wbijał, no może czasami igiełki. A może to już? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:03 mam nieomalże to samo. Podi, trzymajmy kciuki, żeby to było TO. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:06 czy to oby nie za szybko na jakiekolwiek obiawy, ja czytalam ze pierwszym objawem jest brak miesiaczki pozostale pojawiaja sie po, byloby super gdyby bylo to juz to Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:13 www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=6221 właśnie teraz sobie czytam o objawach - tak naprawdę to jest tak indywidualna sprawa, że nie da się tego ocenić jednoznacznie. objawy moga się pojawić tuż po implantacji, mogą nie pojawić się wcale, mogą dopiero po terminie @. kurczę, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać do terminu @ i robić test Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:14 Eva pewnie masz rację ale to ta cholerna obsesja!!! Zero rozsądku Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:21 ja wiem o tym, jak poszlam do kumpeli dzis na ploty zrobilo mi sie niedobrze i pomyslalam moze to juz, bez sensu przecie z to polowa cyklu a ja juz sobie wyszukuje objawy, podi dokladnie cie rozumie, oj mam tylko nadzieje ze ktoras z nas zaciazy w tym miesiocu i zarazi reszte Odpowiedz Link Zgłoś
78monika Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 13:57 Czesc Dziewczyny! Upal okropny! Ja zrobilam sobie wreszcie pierwsze badania - dzis odbieram wyniki krwi, jestem szczegolnie ciekawa poziomu progesteronu. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 14:35 Dzien dobry bardzo czuc lekka nerwowke w powietrzu moje miłe! nic sie nie martwcie, mysle ze lancuszek zadziala i po kolei kazda wpisze sie ladnie ze jest w ciazy ja co prawda w tym miesiacu odpadam ale mam zamiar was dogonic @ u mnie pewnie w drodze bo co jak co ale nerwy mam napiete na maxa...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 15:09 Dori jak z badaniami robisz czy zrezygnowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 19.08.04, 15:41 Zrobie jak bede w ciazy chyba bo nie wiem czy jest sens robic teraz a zajde za pol roku ? i zdaze cos zalapac po drodze ? u mnie to mozliwe bo jestem zdechlak i lapie co popadnie dlateo nie wiem czy jest sens. Teraz biore immunofort na zwiekszenie odpornosci na wirusy , bakterie i grzyby. Polecone od lekarza aby wezly wrocily do porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 07:43 dziewczyny jak to jest z tym sluzem ja mam dzis 16 dzien cyklu sluz pojawil sie od 2 dni ale taki biedny nic z tych rzeczy co opisuja ze powinien byc przy owu, a jak tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 11:55 puk puk dziewczynki, jestescie? co u was? teskie za wami Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:02 Hej, właśnie wróciłam z Urzędu Skarbowego i jestem. Dziś czuję się jeszcze gorzej. Nasilają mi się mdłości. Obawiam się tylko że to nie ciąża a ten wirus przez który jedna z koleżanek z pracy wylądowała w szpitalu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:03 no nie wiadomo moze fasola sie zagniezdza Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:06 może, może, bo wczoraj około 3 przeszło jak ręką odjął a więc to takie poranne mdłości. Ale staram się nie myśleć o tym bo jakoś muszę wytrzymać te 10 dni do testu Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:08 a mi sie strasznie chce spac, ale przypuszczam ze z nudow hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:13 A ja wczoraj zasnęłam w fotelu co mi się nie zdarza!! Dziwne dziwne. Eva tak sobie pomyślałam co będzie jak wrócisz do pracy to nie będziemy mogły tak pisać bo jak mam net tylko w pracy no a ty bedziesz pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:15 nie jest zle ucze matematyki i nformatyki wiec na informatyce )))))czemu nie Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:16 tylko w srode od 10 mam rade bardzo dluga bo to cala organizacja roku szkolnego, a potem to juz jakos bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:29 pomyslalam sobie ze jak w tym miesiacu nic nie wyjdzie to w przyszlym pomierze tempke, ale okazalo sie ze od slubu nie dorobilismy sie termometry hihihi musze napisac do meza zeby mi z pracy przyniosl Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:30 To bardzo dobrze. A w jakiej szkole uczysz w podst czy gim, czy może wyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:34 w podstawowce, klasy 4-6 a informatyka w tych klasach jest na nbardzo slabym poziomnie wiadomo dzieci chca sie bawic kompami a nie pisac programy czy tworzyc tabele w arkuszu, wiec czesto sa wolne zajecia mam wtedy duzo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:35 o maz napisala ze jumz mi zalatwil termometr hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:38 W takim razie czekam na relację z pomiarów to może i ja się skuszę. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:39 zazne po @, no chyba ze nie przyjdzie to w ogole nie bede mierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 12:45 Wtakim razie żeby nie przyszła ani do ciebie ani do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 13:08 no juz najwyzsza pora bysmy zaciazyly Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 14:08 Eva czy znasz może jakąś stronkę z fajnymi kartkami urodzinowymi. Chciałam wysłać szwagierce która dostała pracę w Budapeszcie i niestety nie spędzi z nami swoich urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 14:10 ja nigdy nie wysylalam prze internet jakos nie mam do nich przekonania ale na interi lub wp sa w miare ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.08.04, 14:56 Już wysłałam. Ale jestem zdechła. Ta pogoda mnie wykańcza. Nudności przeszły ale ogólnie zaraz się rozpłynę. Ja już nie chcę lata. Eva co ty robisz przy kompie jak masz tak blisko do morza? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 07:14 czesc dziewczynki, jak tam po weckendzie? u nas w sobote byli znajomi wiec nici z rzytulanka, wiec wczoraj obowiazkowo, no ja juz pewnie jestem po owu wiec teraz tylko czekac Odpowiedz Link Zgłoś
awa28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 07:41 Cześć dziewczyny. ) Od dawna czytam Wasze wypowiedzi. Mamy dużo wspólnego. Ja też stram się o fasolkę 9od niedawna). Jestem również nauczycielką. Pozdrawiam. Życze Wam wszystkim owocnych starań. Awa Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:19 czesc awa, fajnie ze dolaczylas do naszego grona, razem razniej jak u ciebie, kiedy powinna pojawic sie @, jak myslisz, jak w szkole zareaguja? Odpowiedz Link Zgłoś
awa28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:24 U mnie @ dopiero około 10 września. W szkole ok, dyrekcja jest na to przygotowana. Gorzej ze stażem na mianowanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:26 a ile ci zostalo? bo mi jeszcze 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
awa28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:27 Mi niestety też, ale latka lecą Mianowanie nie jest w życiu najważniejsze Cały czas są jakieś powody a to studia a to praca Teraz najważniejsza jest fasolka. Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:30 tez tak wlasnie pomyslalam kiedy zdecydowalismy sie na fasole, mam 27 lat nie wiadomo kiedy fasola sie zagniezdzi, szkoda czasu a staz poczeka Odpowiedz Link Zgłoś
awa28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:33 Wiesz ja już mam 28 lat. Po ślubie jestem 6 lat. Przyszli dziatkowie też nie mogą się doczekać. Pozatym jest tak pusto w domu. Moje gg 1278831. Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:38 my 2 lata po slubie ale taz nam brakuje malego szkraba, bez sensu jest ciagle w dwojke, oj zeby @ nie przyszla, mam nadzieje ze bede miala prezent na rozpoczecie roku szkolnego i nie orzyjdzie ps. awa czego uczysz i w jakiej szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
awa28 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 08:57 czy możemy przejść na gg 1278831 Bo nie chce wdawać się tu w szczegóły Ale jeden przedmiot mamy pokrewny Pa ) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:06 Cześć dziewczyny. Chyba mam jakiś kryzys. Postanowiłam że rezygnuję ze starań. Do was bardzo się przyzwyczaiłam i bardzo was polubiłam dlatego będę tu zaglądać i wam kibicować. No a przede wszystkim może być już zbyt późno na rezygnację i test 31 może pokazać II. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:09 podi dlaczego, co sie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:17 Właściwie nic takiego. Dopadło mnie coś co podpowiada mi że jeszcze nie teraz, że nie jesteśmy jeszcze gotowi. Nie pisałabym gdyby to było jednodniowe ale dopadło mnie w sobotę i ... nie puszcza. M wczoraj nie chciał mnie słuchać i powiedział żebym poszła spać a ja nie mogłam spać. Usnęłam dopiero ok.3. Nawet nie potrafię tego wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:21 a moze masz juz fasole stad te obawy, ja jak 2 miechy temu (poronienie) po tescie i II krechach tez mialam strasze obawczy czy dobrze zrobilismy, no bo caly swiat do gory nogrami sie przewroci, ale teraz juz wiem ze wlasnie tego pragne Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:30 Tak trochę podświadomie to mam taką nadzieję, że mam fasolkę. Przedewszystkim mdłości i humory na to wskazują. Ale gdzieś wyczytałam że mdłości zaczynają się dopiero ok 4 t.c. a u mnie raczej to nie możliwe. Albo może kupię test już dziś? Ale jak do tej pory nie mogłam się doczekać na ten test tak teraz tak się boję go zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 10:35 podi jak takcie to martwi to zrob dzis, ale nie lepiej poczekac tydzien, przeciez moze wysc I kreska a fasolka bedzie, ja zanim zrobilam test (mowie o pozytywnym efekcie) to mialam zmiany nastroju strasze raz sie tak wscieklam ze powyrzucalam wszystkie moje rzeczy z szafki czego nigdy w zyciu nie zrobilam, ja cos czuje ze ty jestes w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 11:16 Na test to faktycznie za wcześnie i poczekam jeszcze do 30. A najlepiej kupię w poniedziałek a zrobię we wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 11:28 ja planuje okolo3-4 wrzesnia nie wczesniej zeby za bardzo sie nie rozczarowc Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 11:44 Odkąd tu zajrzałam trochę zrobiło mi się lepiej psychicznie. Ale huśtawka! I nie wiem fasolka czy nie? Tak sobie pomyslałam że Dori się nie odzywa. Ciekawe co u niej? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 11:47 no wlasnie nie wiem, cos pusto tu ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 11:50 No właśnie. Tylko my piszemy. A gdzie reszta? Pewnie siedzą i czytają nasze posty ale jakoś tak nie chce im się napisać? W takim razie czekamy na wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 12:08 Hej Dziewczyny, śledze co tam u Was slychac, w koncu teraz mam chwile zeby napisac. U mnie nagromadzilo sie sporo problemow, miedzy innymi z M ale mam nadzieje ze wychodzimy na prosta. Mam wrazenie ze sfixowalam przez te starania i stad to wszystko. Ciesze sie ze tu jestescie bo przynajmniej wiem ze nie jestem sama ale chyba lepiej zeby tych zlych emocji nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 12:48 Sama to ty napewno nie jesteś. A złe emocje szybko się rozwieją. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 12:56 oj dziewczyny ja widze ze coraz wieksze napiecie, no ciekawe jakie beda efekty Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 13:01 cześć, Podi11 -co do mnie masz rację -czytam pilnie, bo jestem ciekawa wieści od Was. Niestety sama nie mam raczej na co liczyć w tym miesiącu, bo mojego meża nie było, przytulanko było dopiero 17 dc -wiec przy moim cyklu trochę za późno- trudno... Czekam na wrzesień i kibicuje Wam pilnie.. Słonecznego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgonek Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 16:56 czesc dziewczyny, a ja dostalam juz rumiencow- jak to wszystko czytam. mieszkam w niemczech i zupelnie nie mam kontaktu z polskimi dziewczynymi. A tak mi tego brakuje. Tez staram sie o fasolke i sie BOJE!Wyliczam te dni i nie wiem czy sie cos wydarzylo czy tez nie. Naprawde mozna oszalec.Ja bralam tabletki 11 lat i teraz 16.08.04 odstawilam.I nie wiem czy to juz moze sie stalo czy tez nie. jak dobrze ze jestescie. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 07:05 fajne jest to ze tutaj wszystkie sie rozumiemy, bo przeciez nasi znajomi ktorzy nie staraja sie teraz o dzieci maja inne problemy, super Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 08:59 Widzę że coraz nas więcej. Fajnie. Dziś pod prysznicem zauważyłam że woda jakoś nieprzyjemnie drażni mi sutki dotknęłam i co... bolą jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 12:59 Dori głowa do góry!!! Nie łam się. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 13:34 Raczej sie nie lamie tylko tych problemow tak nagle przybylo i zdawalo sie nie ubywac..w dodatku z M dlugi czas bylo niewesolo co wiadomo-daje w kosc najbardziej. Ale chyba zaczynamy dochodzic do porzadku wiec mam nadzieje ze wkrotce bedzie juz ok Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 13:53 odkad znam mojego M to chyba nasza najdluzsza klotnia to 2 dni, chyba to bylo raz dzieczyny ja chce fasole(((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 14:11 My jakoś nie potrafimy się na długo pokłócić. Wpadamy w szał nawygarniamy sobie i szybko oczyszczamy atmosferę. Ja kompletnie nie potrafię się gniewać bo po paru godzinach nie pamiętam o co mi chodziło. Eva,będziesz miała fasolkę!!! Napewno! ćwicz cierpliwość bo potem może ci się przydać))) Wiem bo codziennie mam u siebie trzylatka. W sobotę cały dzień. Ile on zadaje pytań Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 14:13 jak moja jedna siostrzenica: a po co to a dlaczego a czemu itd, ona ciagle gada i gada ze ja tez buzia nie boli, zlote dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 15:01 To ja mam to na codzień. Moja siostra cioteczna mieszka obok i jak tylko mały zbaczyczy samochód że już przyjechaliśmy to od razu siedzi u nas. Aż zaśnie. Przez pewien czas śmialiśmy się że my już mamy dziecko, ale teraz to już nie jest takie śmieszne. Bo niunio(jak na siebie mówi) potrafi uwiesić się na siatce i czekać godzinę aż przyjedziemy z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.08.04, 15:19 Cześć dziewczynki! Ewuś: u mnie ten sluz płodny to też był taki dziwny tzn było go mało, ale rozciągał się i M przyszła 16 dni po nim, więc to musiał być ten śluz. Ja zaczynam w tym tygodniu....trzymajcie kciuki... Ja trzymam kciuki za was Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 09:12 Czesc Dziewczynki! niestety nie mam najlepszyc njusow: od wczoraj mam plamienia takze jutro napewno przyjdzie @, buuuuuuuu .......(( a taka mialam ndzieje ze urlopik, wyluzowanie .... ze moze sie w koncu uda. a tu czeka mnie w koncu monitoring owu, ocena, pewnie jakas stymulacja, meza badanie nasienia, troche mnie to przeraza .... i stresuje .... sorki ze tak smutno dzisiaj zaczelam ( pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 10:32 kaisia a który to cykl starań że już tak poważne badania? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 11:36 Brzmi to bardzo powaznie, nie wiem jak cie pocieszyc, wiem ze ci teraz ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 11:53 Dori a jak u ciebie nastroje? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 13:17 U mnie juz dobrze dziekiMoje nastroje pewnie byly poniekad spowodowane nadchodzaca @. Juz na dniach mam dostac okres. A pozniej zobaczymy..czy stramy sie dalej czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 13:42 czy stramy sie dalej czy nie... A to co oznacza? Czyżby rezygnacja? Nie poddawaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 13:52 Moze nie rezygnacja ale zwolnienie troche z tym wszystkim, co rusz dowiaduje sie czegos nowego,badania mnie dobily calkiem, mam wrazenie ze tego nie ogarniam..nie chce zglupiec przede wszystkim ))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 14:16 oj dziewczyny dzisiaj jakos nie mialam czasu zeby z wami poplotkowac, maz wymysli aby zrobic mu strone internetowa, a jutro ide do pracy mam nadzieje ze nie na wiecej niz 8 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 14:32 Zaraz, zaraz albo coś przeoczyłam albo o czymś zapomniałaś napisać Dori. Jakie badania tak cię dobiły? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 14:36 Nic nie przeoczylas mam na mysli badania,o ktorych pisalam chyba w zeszlym tyg,o ktore was meczylam i wypytywalam-zalecone przez gina przed zajsciem. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 15:08 Czyli wszystko w porządku tylko trochę luzu psychicznego ci potrzeba. Odpuść sobie badania. Ja myślę że jak ma się coś wydarzyć to i tak się wydarzy. Nie mozna wszystkiego przewidziec a przede wszystkim wszystkiemu zaradzic. Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.08.04, 18:09 u mnie w czercwu minal rok odkad stramy sie o fasolke, takze moj gin juz w lipcu chcial abym zrobila wszystkie badania (tzn ja zrobilam w maju badania hormonow, morfologie, toxo i rozyczke). on chcial bym w nastepnym cyklu przyszla na ocene owu i wyslala meza na badania, bo szkoda tracic wiecej czasu - to sa slowa gina. odpuscilismy sobie z mezem i dalismy czas do 'po urlopie'. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 08:33 Kolejny dzień oczekiwań, powoli zaczyna mnie to meczyc, ale dzis zaczynam prace po wakacjach wiec mysle ze bedzie lepiej, dziewczyny nie rezygnujcie tak latwo, bedzie dobrze. Kasiu tobie w szczegolnosci zycze powodzenia w zagniezdzeniu fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:15 Ja wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam test. Oczywiście negatywny ale jeśli @ nie pojawi się w terminie to zrobię ponownie. Kaisiu ja również trzymam mocno kciuki za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:16 musze ci powiedziec podi ze sie zaskoczylam, bylam przekonana ze nbedziesz miala fasole, moze to poprostu za wczesnie Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:25 Też tak czułam dlatego wcześniej zrobiłam test, żeby zacząć o siebie porządnie dbać. Z objawow doszła jeszcze senność. Cały czas mi się chce spać. Test muszę powtórzyć ale muszę wytrzymać minimum tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:26 bo to jednak za wczesnie, trzeba robic w dniu spodziewanej miesiaczki- najwczesniej bo tak to szkoda nerwow Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:33 A jak to schiza te wszystkie objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:35 bedzie dobrze nie martw sie, bedzie fasola, musze was opuscic ide do pracy(((( Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:38 Idz i wracaj szybko do nas. Ja przypiliłam M żeby założyć internet w domu!!! Bedziemy mogły gadać do woli i póżna w nocy jak nasze dzieci nie dadzą nam spać)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:36 Witajcie MAm nadzieje ze to nie schiza bo chcialabym zeby jednej z nas juz sie udalo to by byla radosc)) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:46 hej Dori. Ja rónież bym baaardzo chciała żeby się udało ale ostatnio to już nie chce tak bardzo. Jak będę miała trochę więcej czsu to napiszę dlaczego, ale za chwilę będę jechała do Urzędu Skarbowego więc zniknę na około godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:50 Ok, wiec bedziemy czekac. Ja tez wybieram sie zaraz do pracy.Milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 09:59 Dori to czym się zajmujesz zawodowo że na tą godzinę idziesz do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 11:05 Pracuje na czesc etatu w firmie komputerowej. Dosc dlugo szukalam dodatkowego zajecia do tej polowy ale pracodawcy niezbyt chetnie zatrudniaja mlode mezatki bez dziecka-bo niby zaraz zaciaze i koniec Podobno jednak mam miec zwiekszona il godz i dodatkowe obowiazki,ale to jeszcze niepewne. Odpowiedz Link Zgłoś
aniammt Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 10:11 Witam. Zupełnie przypadkowo trafiłam na Wasz wątek. Szukałam czegoś innego ale tu zbłądziłam. Pomyślałam, że dopiszę się, mimo, że nie staram się o Fasolkę, bo już jestem w ciąży (33 tydz.) Ponad rok temu miałam dość ciężką operację, usunięto mi część jajowodu. Bałam się, że będę miała trudności z zajściem w ciążę. Lekarz uspokajał, że nie ma powodów do obaw, ale wiecie jak to jest, od razy pojawiały się czarne mysli. Na szczęście to lekarz miał rację, udało się za pierwszym razem!!! Życzę Wam tego(oczywiście nie operacji ale tego,żeby upragnione fasolki pojawiły się tak szybko.) Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 11:10 Hej, witaj to milo przeczytac ze mimo powaznych operacji i przeroznych powiklan, zagrozen kobietki jednak zachodza w ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 12:12 Hej już jestem, skąd ja to znam Dori. U mnie w pracy powiedzieli że nie wolno mi zajść!!! Jak ktoś przypadkiem zapytał mnie kiedy ja bede miala dzidziusia, moj szef niby żartem że on nie pozwala no i przy każdej okazji wspomina że mi nie wolno. Że chyba nie zamierzam, i że chyba jestem rozsądna. Oj zdziwi się bidula tym bardziej że .... a no i właśnie to będzie to co chciałam wam napisać. Nie wiem czy chcę nadal mieć dziecko. Tzn. nadal chcę ale nie wiem czy nie odłożę tego bo chcemy wyjechać do Stanów. Narazie jest to wszystko na etapie dowiadywania się o sprawy formalne. Byliśmy już dwa razy. Tyle że to były krótkie wyjazdy 5 misięczne. Teraz chcemy pojechać na półtora roku. No właśnie narazie chcemy ale nie wiemy czy będziemy mogli. Ponieważ wczorajszy test jeszcze niczego nie rozwiązał to jeszcze zostaję z wami a i później będę tu zaglądać bo będę za wami tęskniła. I znowu piszę jabym wyjeżdżała a jeszcze nie wiem czy pojadę. Z całą pewnością muszę coś zmienić w moim życiu bo ja nie wytrzymam pracując tak jak pracuję teraz. Dobrze że mój M zachowuje zimną krew bo ja działam pod wpływem impulsu. Dlatego bardzo ale to bardzo cieszyłabym się widząc te dwie krechy (o tym uczyciu rozmaialiśmy z M wczoraj widząc jedną krechę) ale z drugiej strony.... Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 12:28 Hmmm....troche zakrecona sytuacja, tu starania a tu wyjazd..Wszystko powinno wyjasnic sie na dniach i wtedy mam nadzieje podejmiecie wlasciwa i dobra dla Was decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 12:37 Jeżli się okaże że możemy wyjechać to jeszcze kwestia czy dostaniemy wizę a i takie tam narazie nadal nie zabezpieczamy się i nadal dzidzi mile widziane. A z drugiej strony tak bardzo chcę wyjechać, zarobić trochę pieniążków żeby zrealizować swoje marzenia o własnej firmie i własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 12:50 Marzenia mamy podobne jaka firme chcesz otworzyc??? Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:00 witajcie, zaczynam pierwsze strania o fasolke.. pamietajcie dziewczyny, ze jesli chcecie odkladac ciaze na potem to z biegiem i uplywem czasu kazdy powod bedzie dobry by jeszcze to odlozyc..nie ma co..to wlasnie dziecko ma byc marzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:27 Dori moje pomysły ciągle się zmieniają. Tzn. mam kilka pomysłow pomiędzy którymi się waham. Część z nich odrzucam poprzez brak odpowiednich funduszy. Jeśli nie wyjadę doo Stanów to najprawdobodobniej będzie to biuro rachunkowe. Wymagany certyfikat powinnam dostać we wrześniu no i fundusze prawie żadne, ale nie nadaję się na księgową. Już mi się to znudziło. To było dobre na studiach jak pracowałam na umowę zlecenie i nikt mi nie mowiła w jakich godzinach mam pracować a ja sobie studiowałam dziennie i miałam całkiem niezłe dochody. Teraz mnie to już nie bawi a wręcz złości. To nie dla mnie siedzenie w jednym miejscu przez tyle godzin. No i pracuję jak pracuję... Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:44 Hmm, no ja tez mam kikla pomyslow, problem jednak w tym ze w moim miescie to nie wypali-Bytom stoi w miejscu, olbrzymie bezrobocie, a przeprowadzka w gre nie wchodzi poniewaz moj M prowadzi dzilalnosc...w tej chwili tez mam wiele watpliwosci co ze soba dalej zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:45 oj dziewczyny wspolczuje wam z tymi pracami, ja jestem zadowolona z mojej pracy ale musze wam powiedziec ze wlasnie na dniach jade odebrac niemiecki paszport, czekalismy na to 3 lata, zrobie go bo nigdy nic niewiadomo a jak mi sie nie przyda to moze dzieci sobie wyrobia kiedyc na podstawie mojego Podi ja tez w przyszlym tygodniu bede testowac Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:47 Ja podobno tez moge sie starac o niemiecki paszport ale dlugo sie tym nie interesowalam-od czego nalezy zaczac i gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:49 oj nie za bardzo sie orientuje moj tatko to zalatwial, ale z tego co wiem trzema miec papiery potwierdzajace po lini meskiej zlozyc w gdansku i czekac czekac i czekac 3 lata szmat czasu Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:53 Nic nie rozumienm z tymi paszportami. Dori a co robi twój mąż. Bezrobocie u mnie w mieście nie wiem czy nie najwieksze w kraju dlatego myślałam o produkcji bo koszty u nas małe (lokalu) ale i odbiorców nie ma. Dlatego muszę znaleźć coś co robiłabym nie na lokalny rynek. Eva szybciutko wróciłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:57 Tak to juz jest w zawodzie nauczycielaPodi testujemy razem? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:59 Testujemy. Umówmy się na konkretny dzień i z rana podamy wyniki. Ciekawe czy któraś z nas będzie miała dooobre wiadomości)) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 14:02 Moj M prowadzi wlasna firme,ale ta dzialka mnie w ogole nie interesuje, chcialabym robic cos innego. Jestem po hotelarzu i turystyce na AWF ale na nic mi sie to w tej chwili zdaje w szkole sredniej i podczas studiow pracowalam za granica-super mozliwosci i duza kasa no ale w tym roku np juz sie nie zalapalam. Do 40 roku zycia moge wykorzystac 1,5 roczny staz..ale trafic mozna roznie. Zastanawialam sie nad zostaniem nauczycielem przedmiotow zawodowych ale do tego trzeba miec pedagogike chyba. Od kilku miesiecy zastanawiam sie co ze soba zrobic i sensownego pomyslu nie mam. A juz zupelnie doluje mnie podejscie pracodawcow-jak mezatka bez dziecka to zaraz zaciazy..wiele kolezanek ma dzieci i prace bo nie sa mezatkami... Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 14:10 to co podi moze piatek 3.09 tak zeby byc juz pewnym, Dori wytarczy kurs- przygotowanie pedagogiczne Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 14:22 Może być piątek. Tak żebyśmy mogły się podzielić informacjami przed weekendem. Dori a gdzie byłaś za granicą? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 14:27 Jezdzilam do Niemiec. Najpierw przez szkole a pozniej sama wybieralam, dzwonilam i szukalam. Umowe przysylali do Polski do urzedu-wystarczylo podpisac odebrac, wbic wize i jechac teraz juz nawet wizy nie trzebaKasa porzadna wg mnie, ubezpieczenie, mieszkanie rowniez, ale mozna nadziac sie na chamskich pracodawcow. Ja tylko raz zle trafilam a pozniej juz bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 14:34 aha i jadac raz na 3 miesiace mozna sie starac pozniej o prace na 1,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 15:05 Ja również ta podobnych zasadach wyjeżdzałam do USA i teraz chcę skorzystać z 1,5 rocznego wyjazdu. Do Niemiec nie odważyłabym się wyjechać bo mój niemiecki jest dosć kulawy mimo 6 lat nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
agn76 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:04 Cześć dziewczyny! Ja też zaczynam starać się o fasolkę, myślę, że pierwsze natarcie zrobimy juz we wrześniu. Miło wiedzieć, że nie jestem sama. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ola7 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:09 agn76, 3mam kciuki, wierze ze sie uda ja dodatkowo wspomagam sie wyciagiem z wisiolka..pokladam w nim spore nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 13:47 Czesc Dziewczyny My tu wszystkie starajace sie ale oprocz staran przerabiamy rowniez inne tematy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 16:50 cześć, dziewczyny, zrobiłam test, kurczę, oczywiście negatywny, bo niby jaki miałby być w 22 dniu cyklu. Ale wcale nie jestem przekonana, czy aby na pewno nie jestem w ciąży, w związku z czym mam w robocie problem. Otóż panie nauczycielki muszą szykować klasy dla uczniów i do tego szykowania nalezy także ustawianie ławek i cholernie ciężkich biurek. Jeśli jestem w ciąży, to chyba nie powinnam dźwigać ciężarów dostatecznie obiążających nawet silnego chłopa. I co ja mam powiedzieć w pracy? Słuchajcie, dziewczyny, nie będę tego nosić, bo może jestem w ciąży? a jak znam życie, to w ciągu godziny ta informacja dotrze do dyrekcji i 'góra' dowie się, że za pół roku rodzę albo coś równie bzdurnego. I co ja mam kurczę zrobić? chować się w kąt? udawać że mnie nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 16:54 hej Kawka, ja też robiłam wczoraj i nic!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 17:01 Powiedz ze dzwignelas cos w domu, nadwyrezylas kregoslup i nie mozesz dzwigac. JA w zeszlym roku upadlam, mialam problem z kregoslupem i tez nie moge dzwigac Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 18:24 Dori - to mi się podoba właśnie tak powiem, jak każą mi przestawiać półki w szatni, co jutro mnie chyba czeka Podi - u mnie @ wypada, przynajmniej teoretycznie, 2.września, ale test zrobię, oczywiście jeśli @ wcześniej nie przyjdzie, 3 albo 4 najwcześniej. Ale czuję się już od ponad tygodnia tak jakbym miała za sekundę dostać @ albo już ją miała, dół brzucha boli ciągle, boli i kręgosłup, o piersiach (a konkretnie brodawkach) już nie wspomnę. Masakra. Już niech bym zaciążyla, bo mnie te starania wykończą Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 25.08.04, 18:39 Ja dzis dostalam @, czuje sie koszmarnie a jutro wyjezdzam i wracam w niedziele. Co do pomyslu to chyba warto uwazac na kregoslup nawet jesli nie jest sie w ciazy-przez niefortunny upadek mialam 4 miesiace rehabilitacji a i tak skutki odczuwam do dzis wiec uwazajcie na siebie Dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 07:26 Oj dori szkoda ze dostalas @ my jeszcze tydzien sie wstrzymamy mam nadzieje ze nie przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 07:55 sprawdzam sygnaturke czy dziala Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:03 teraz juz chyba bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:05 fajny ten suwaczek skąd go można wziąć ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:05 na wrzesniowych staraniach gaga wszystko opisala Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:34 kurcze, chyba nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:36 teraz to już kompletna maskakra poddaję się i wyruszam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:43 ostatnia próba przed wyjściem Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.08.04, 08:46 KAWKA MUSISZ TO WKLEIC NA SWOJA STRONE, JA SZYBKO JA ZALOZYLAM NA INTERII Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Dziewczyny pomóżcie!! 26.08.04, 08:41 Nie dość, że wyczekałam się dwa miesiące po poronieniu to teraz znowu mam czekać, aż zbiję prolaktynę...HELPPPPPP!!!! Nastawiłam się już na ten miesiąc....mam dośc Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: Dziewczyny pomóżcie!! 26.08.04, 10:12 hej Dziewczynki! hihihi - ja tez probowalam zrobic ten suwaczek i mi za Chiny nie chcial wyjsc )) i sobie odpuscilam. tylko ze nie zakladalam zadnej strony na interii i moze w tym twil problem ....hmm... u mnie na nowo rozpalił sie maly plomyczek nadziei i w tym cyklu sprobuje z testami owu od Ewy, bo qurcze moze w dni nie trafiamy (zaczynamy zaraz po @, bo wydaje mi sie ze owu mam wczesniej niz 14 dc (sluz, bole, te sprawy), ale moze wcale nie ..... zobaczymy co testy pokaza ... pozdrówka i buziaki ))) milego dzionka Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: Dziewczyny pomóżcie!! 26.08.04, 10:17 Ewuś!! Nastawiłam się już na ten miesiąc, że będziemy próbować ito miało być nawet od jutra...a tu nagle lekarz zakazał, bo najpierw prolaktyne trzeba zbić....Boże...ja już teraz nie mogę...nie wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Dziewczyny pomóżcie!! 26.08.04, 10:36 anetka czemu najpierw prolaktyna, czy gin wyjaśnił to. Bo ja myślałam że przy podwyższonej nie zajdzie się w ciążę. Ja od 5 lat miałam problemy z prolaktyną ale ostatnie wyniki wyszły wzorcowo. To było w listopadzie i nie wiem czy powinnam je powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: Dziewczyny pomóżcie!! 26.08.04, 12:18 POdi!! W ubiegłym roku miałam podwyższoną tzn 37 (norma do 25), w kwietniu miałam 42, a teraz 55 (a jestem po poronieniu - w czerwcu). No i kazał mi lekarz zbijać, a mi się już nie chce czekać. Dzisiaj mam więc doła, bo czekałam już dwa miesiące, żeby wszystko w macicy wróciło do normy.I jak tam wróciło to wyszło coś nowego. Jak zrobiłam badanie i wyszło te 55 jednostek to się wcale aż tak nie przejmowałam, bo na którymś forum wyczytałam, że dziewczyny zachodziły w ciąże przy takiej prolaktynie.Ale lekarz kazał.... Ale mam zamiar się zbuntować tzn powtórzyłam dzisiaj badanie na prolaktynę, bo ostatnie robiłam na początku lipca i jesli wynik będzie niski to na pewno nie odpuszczę przytulanek w tym miesiącu i zbuntuję się przeciwko lekarzowi...koniec kropka...niech się wydziera ten lekarz, mam go gdzieś...totalny bunt Pozdrawiam Aneta Ps> Ciekawe czy rzeczywiście się zbuntuję????))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Hej 26.08.04, 12:21 Prolaktyna może powodować poronienia. Bo ma zdolności obkurczające, a więc może obkurczać macicę i dzidziuś się nie utrzyma w niej....fujjjj Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Hej 26.08.04, 13:07 w takim razie koniecznie muszę powtórzyć te badania Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 26.08.04, 13:34 czesc, i po pracy dziewczyny jak robicie suwaczek pokazuje wam sie kod w jezyku html i go trzebw wkleic na soja strone www A tak pozatym cyce mnie bola ciekawe czy to juz na @ no mam nadzieje ze na fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Hej 26.08.04, 14:11 A mnie sutki jakby mnie ktoś porządnie wytarmosił. I to już chyba 5 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Hej 26.08.04, 18:01 Dziewczyny!! I co ja mam robić? Zrobiłam dzisiaj kontrolnie i na przekór (chyba sobie) badanie prolaktyny i wyszło w normie tzn 22 jednostki (norma do 25). Wczoraj byłam u lekarza ze starymi wynikami (55 jednostek - badanie to robiłam prawie dwa miesiące temu, trzy tygodnie po poronieniu). No i widząc ten mój wynik przepisał mi jakiś ziołowy preparat na obniżenie prl i kazał mi się wstrzymać ze staraniami aż poziom prolaktyny spadnie. Strasznie mnie to wczoraj zdołowało i wymyśliłam wieczorem, że sobie zrobię jeszcze raz prl. No i zrobiłam dzisiaj rano. Wynik właśnie przed chwilą odebrałam. I wyszło w normie. A teraz nie moge dodzwonić się do mojego lekarza i nie wiem co mam robić, czy kupić ten lek i brac, czy nie kupować i wreszcie rozpocząć starania. Ciekawa tylko jestem dlaczego ta prolaktyna tak nagle spadła. Odkąd pamiętam to miałam 30, 37, a potem 43, po poronieniu 55. Może to wynik zażywania wiesiołka, bo pomaga w leczeniu zespołu napięcia przedmiesiączkowego? Cała jestem ogłupiała. Może jutro rano się do niego dodzwonię? Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 26.08.04, 19:54 ja ci za bardzo nie pomoge nie znam sie na tych rzeczkach, chyba musisz zadzwonic do gina Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 27.08.04, 08:26 podi, i jak te sprawy, jak sie czujesz? Moze jakies objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Hej 27.08.04, 08:50 Sutki bolą mnie cały czas a wczoraj przespałam całe popołudnie. Nie wiem tylko czy mogę to zaliczyć do objawów bo jestem niskociśnieniowcem. Ale co niezwykłe to jakieś dziwne osłabienie które dopada mnie nagle aż nie mogę ustać. Eva jeszcze tydzień do testu)) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 27.08.04, 08:55 kurcze juz bym chetnie zrobilam ale wiem ze to nic nie da tylko nerwy i stres bo nie wierze ze mogloby cos wykazac, no najwazniejsze ze zaczela sie praca, nie bede tak dluzo myslec no i wracam do mojego kursu po wakacjach-sieci komputerowe jeszcze 7 miesiecy mi zostalo wiec zajecie bede miala (akurat bym kurs skonczyla i dzidzka by sie pojawila:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Hej 27.08.04, 09:15 W takim razie wynik musi być pozytywny i tego ci życzę z całego serca. Na którą dziś do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Hej 27.08.04, 13:46 A tu znowu ciszA! Ja mam znowu mdłości. Co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 27.08.04, 13:57 a ja wrocila z pracy, zaraz idziemy z mezusiem na pizze jak wroci z pracy bo mi sie nie chce gotowac i czekam na fasole Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 27.08.04, 17:36 jak to nikt, ja piszę )) testuję suwaczek, zobaczymy, może wreszcie mi się uda; a propos testów, to ten, na którego pozytywnym wyniku najbardziej mi zależy, muszę przesunąć o kilka dni owu była jednak później, niż mi się wydawało, więc jeszcze jakieś 8 do 10 dni Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 27.08.04, 17:45 test - przepraszam, że tutaj, ale gdzie mam próbować? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 27.08.04, 17:48 zaraz mnie ktoś ubije za te kombinacje, ale jak nie wyjdzie... uchchch... Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 28.08.04, 09:22 a moze razem z podi potestujemy my umowilysmy sie na piatek co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 11:31 o, bardzo chętnie jaki test będziesz robić? bo ja się zastanawiam nad Clearblue, to chyba jakaś nowość, albo starym dobrym Quick Viev, który wydaje mi się mniej skomplikowany Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 11:33 jeszcze jedno: chciałam zobaczyć twój suwaczek, ale stronka nie chce mi się otworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 11:35 już wszystko w porządku, otwiera się, śliczny z tym bejbikiem na froncie Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 28.08.04, 15:00 a ja bede robila protest chyba tak sie nazywa, odrazu jest pojemniczek na mocz i jest bardzo wyrazny, Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 15:36 zdecydowałam się na quick vue, chyba ma największą czułość z dostępnych na rynku testów, oby tylko pokazał nam to, co chcemy zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 28.08.04, 15:52 ja robilam ten i ten ale jestem bardziej zadowolona z protestu tez mam taka nadzieje ze pokaze nam 2 krechy Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 16:33 a nie wiesz, jaką czułość ma ten twój test? bo QuickVue wykrywa bHCG od 25 Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 28.08.04, 16:39 wszystkie niby wykrywaja tak samo czytalam gdzies o tym ten moj tez 25 no i ma 2 czarne kreskia ten twoj niebieska i rozowa czyli czern jak wyjdzie slabo tez bedzie widoczna co nie dotyczy sie koniecznie rozu masz moze jakies przeczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 16:58 jedyne co mnie skłania do myślenia 'a może jednak TAK', to coraz silniejszy ból (obrzmienie) piersi; nie sądzę, żeby zbierało mi się na @, bo na to jest za wcześnie, www.fertilityfriend.com/ wyliczyło mi że owu miałam jednak później, niż mi się zdawało, więc @ powinna przyjść nie wcześniej, niż za 9-10 dni, a czuję się tak jakbym miała ją zaraz dostać. A u ciebie jak? czujesz coś 'podskórnie' czy sugerujesz się wyłącznie objawami, tak jak ja? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: Hej 28.08.04, 17:02 jakos czarno to u siebie widze, cyce co prawda bola ale jakos nie nastawiam sie na 2 kreski, raczej jedna Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 17:09 prawdę mówiąc ja się wolę nie nastawiać wcale, bo nie chcę się rozczarować.. nie wiem, jak wytrzymam te sześć dni do testu, zwariuję niechybnie, dobrze, że do pracy muszę iść, bo inaczej zamęczyłabym siebie i M Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Hej 28.08.04, 18:10 uczę polskiego i historii, jestem polonistą z wykształcenia, a teraz muszę jeszcze pomyśleć o uzuzpelnieniu wykształcenia z historii, powinnam zabrać się za to w tym roku i mam mało czasu na podjęcie decyzji. w szkole zapierniczam już od poniedziałku, narady, zebrania zespołów, masakra, nie mogę się doczekać normalnego trybu pracy Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.08.04, 19:39 Czesc Dziewczyny, moj wyjazd nie doszedl do skutkumialam wyjezdzac w czwartek rano a w srode wieczorem odwolany no i z tego wszystkiego zabralam sie za remont balkonu.....i to nie byl chyba zbyt dobry pomysl bo idzie mi jak krew z nosa, 3 dzien majstruje przy nim z mlodszym braciszkiem a skutki raczej oplakane...mam nadzieje ze do srody skoncze i bedzie jako tako bo sie zaplacze Co do testow to moze nie uwierzycie ale denerwuje sie razem z wami i tak strasznie mocno trzymam kciuki zeby sie udalo))))u mnie @ powoli sie konczy, ciekawe czy we wrzesniu cos zdzialamy, czy beda checi ochota i zapal ten sam...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.08.04, 20:09 oj maz dzisiaj na imprezie z pracy a ja samiutka w domku och gdyby ta fasola byla dobrze ze wy jestescie no i musze pisac rozklady Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.08.04, 20:11 Moj tez dzis w pracy od rana robia spis z natury..masakra....wroci pozno. Ja dla odmiany walczylam z balkonem, sprzatnelam chate, zrobilam zakupy, odwiedzilam mame no i teraz pozostalo juz tylko siedzenie na necie Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.08.04, 21:15 a mój własnie wrócił, sprowadził kolegę (całe szczęście, że kolegę bardzo lubię, inaczej M spałby na wycieraczce), teraz poszli do sklepu nocnego, a ja czekam; M się cieszy jak głupi na samą myśl o byciu tatusiem Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 07:45 witam po niedzieli, no dziewczyny sadny tydzien przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 12:08 Witam Was KObietki i trzymam kciuki)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 13:31 oj mam ochote juz dzis zrobic tescik ale bede twarda, cyce mnie bola brzuch mam wzdety jakbym zzarla z tone zarcia i pelno sluzu, mam nadzieje ze to nie na @ Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 17:25 mam to samo żeby nie myśleć o teście zabrałam się za robotę, konspekty, prace, rozkład materiału, terminy, byle tylko nie myśleć o teście. Byle do piątku, dziewczyny, byle do piątku, jeszcze tylko kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 21:37 j cos mam przeczucia ze @ wilkimi krokami nadchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 22:16 poczekaj, spokojnie, jeszcze nic nie wiadomo, trzymam kciuki, żeby nie przyszła Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 31.08.04, 07:05 jakos sie wczoraj zalamalam, co prawda @ nie przyszla ma przyjsc jutro ale rezygnuje z intensywnych dzialan jestem juz tym zmeczona wczoraj brzuch mnie okropnie bolal, ta niepewnosc mnie dobija musze odpoczasc z 3-4 miesiace Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 31.08.04, 09:37 powiem ci szczerze, że też jestem wykończona staraniami, męczy mnie to trochę, bardziej psychicznie, niż fizycznie, ale jeszcze nie rezygnuję, jeszcze trochę, ale bez szczególnego nacisku; jeszcze trzy dni do testu, eva, damy radę Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 21:49 cześć dziewczyny, od jakiegoś już czasu czytam wasze bliskie także memu sercu przemyślenia i działania) aż wreszcie znalazłam na tyle śmiałości ażeby się ujawnić... Łączy nas to samo pragnienie - dzidziuś. Mała śliczna istotka, która zapewne przewróci nasz świat do góry nogami Pomimio że jesteśmy razem z moim lubym ponad 6 lat razem (od ponad roku połączni złotymi obrączkami) dopiero teraz zaczynamy się przymierzać do tego kroku.. Bylo wiele obaw, a jakże.. najpierw mieszkanie, urządzanie.. praca.. kalkulacja... Az wreszcie uświadomiliśmy sobie niedorzeczność naszych poczynań.. jakie to ma znaczenie, przeciez tak można w nieskonczonść to odkładać I jak juz w końcu chcemy to zaczynają sie schody... albo jakieś alergie, problemy ze zdrowiem,... i tak zaczynam obsesyjnie już myśleć o tym dzidziusiu, że wszystko zaczyna sie wokół tego kreęcić Poradzcie mi czym tu się zająć żeby tyle nie myśleć... W czerwcu oblałam FCE i myślałam że znajdę na tyle siły żeby podejść znowu w grudniu. Ale nie mam głowy do nauki. i nie mogę myśleć o niczym innym... Jak wy sobie radzicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.08.04, 21:52 ps tez czekam na @ która powinna nie nadejsc pod koniec tego tygodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 31.08.04, 09:57 witamy dobrze, że się ujawniłaś jeśli chodzi o radzenie sobie z myśleniem o dzieciątku, to teraz ja nie będę miała ani odrobiny czasu, żeby o tym myśleć, bo zaczynam pracę, wracam do swojej szkoły uczyć, przesiadywać na radach, robić pomoce, konspekty i całe mnóstwo różnych rzeczy, więc jeśli nie udało się w tym miesiącu, w następnych nie będę miała nawet siły się zastanawiać. Jedyna rada na obsesyjne myślenie to starać sie mieć tyle zajęć, żeby padać na twarz pozdrawiam i życzę powodzenia w staraniach, oby @ nie przyszła do żadnej z nas Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 31.08.04, 13:53 strasznie sie ciesze ze wracamy do pacy, nornalny dzien bez ciaglych przemyslen czy bedzie fasola czy nie, u mnie @ bedzie lada chwila brzuch mnie pobolewa czyje sie jabym miala ja dostac za 5 min, pewnie bedzie w terminie, trudno, mizmoo ze zrobie przerwe napewno bede was owiedzac i sie wpisywac Podi gdzie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 07:03 no to ja juz nie musze testowac @ przyszla Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 09:36 Jestem jestem ale nie mam czasu pisać. Czytam regularnie wszystkie wasze wypowiedzi. Już za kilka dni będę pisała z domku. Eva jaka szkoda że nie będziesz testować w piątek. Ja jeszcze teoretycznie mam szansę bo @ jeszcze nie przyszłla ale ze względu na moje rozregulowane cykle to nigdy nie wiem kiedy powinnam mieć i jakoś nie licze żebym zobaczyła te dwie kreski. Dlaczego chcesz robić przerwę? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 13:32 Chyba do ciebie dołączę Eva bo pojawiły się objawy @. Kawka a jak z tobą bo tez mialaś testować w piątek? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 14:38 cały czas czekam na @, od jakiegoś tygodnia mam coś na kształt jej objawów: ból piersi (może nie tyle ból, co tkliwość i powiększenie o rozmiar co najmniej) i pulsowanie jajników. No i uczucie 'mokrych majtek', tyle, że śluz nie jest - przynajmniej dla mnie - typowo miesiączkowy, ale taki jakiś wodnisty i białawy. Testować będę, ale zastanawiam się nad piątkiem, czy może nie przełożyć na poniedziałek. Nie mam pojęcia, ile ten mój cykl może trwać i kiedy tak naprawdę powinna przyjść @, bo po pigułach trochę się to poprzestawiało, ale czuję się tak, jakbym miała dostać @ za chwilkę. Dlatego jeszcze się zastanowię, co z testem - piątek czy dopiero poniedziałek, oczywiście pod warunkiem, że nie będzię @. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 15:04 U mnie dziś 38 dc i jeśli nie bedzie @ do piątku to testuję. A może przełożę na poniedziałek...już nie wiem co mam robić. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 17:23 ja tez jestem jakas taka 'nieogarnięta'. U mnie jest 29dc i w 'normalnych' warunkach już mialabym @, ale po pigułach to nie wiem. Podi, testuj w piątek, a ja się jeszcze zastanowię. Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 01.09.04, 18:38 heloo ponownie trzymam za was mocno zaciśnięte kciuki ) oby wszystko się udało !! ja mam dopiero 25 dzien cyklu (średnia 30/31) wic w sumie jeszcze się nie napalam,.... ale nadzieja tli sie w serduchu Ale wy jestescie na dobrej drodze!!! Wczoraj gratulowałam mojej kumpleli.. a raczej jej mezusiowi tzw "złotego strzału" - pierwszy m-c staran i bach!!! to jest szczescie))) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 02.09.04, 09:45 DZiś rano złapałam się za piersi bo jak już wspomniałam od dwóch tygodni bolą mnie sutki, a one nie mieszczą mi się w dłoniach. Czyżby to była fasolka) Chyba kupię dziś test. Gamciaa to niewątpliwie jest szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 02.09.04, 19:05 kup kup i rób test, trzymam kciuki, żeby były dwie krechy. u mnie wszystko wygląda tak jakbym za sekundę miała dostać @ i nie dostaję, ale spodziewam się jej lada chwila. jeśli ma przyjść, to niech już przyjdzie, bo po co mi to czekanie i złudne nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 02.09.04, 19:30 Dziewczyny trzymam za Was mocno kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 03.09.04, 08:57 Test kupiłam ale nie zrobiłam. Postanowiłam jeszcze poczekać. Nie ja poprostu spękałam. Tak bardzo chciałabym zobaczyć dwie kreski, że bałam się że znowu zobaczę jedną i testu nie zrobiłam. Poprostu nie wierzę żebym mogła zaciążyć. Dlaczego? Nie wiem. Ja to poprostu wiem. A może właśnie dlatego powinnam zrobić ten test. Kończę bo jeszcze chwila i pomyślicie że jestem niezrówniważona psychicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 03.09.04, 11:00 zrobisz jutro; spokojnie, podi, nie denerwuj sie, nawet jesli bedzie jedna, to i tak jeszcze o niczym nie swiadczy, poki nie ma @. Zrob koniecznie. Bedzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 03.09.04, 13:32 Jutro zrobię. O ile nie spękam. Właśnie zbiegałam po schodach i z trudem nie marszczyłam twarzy z bólu ... piersi. Ciekawe czy to na @ czy na fasolkę Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 03.09.04, 14:55 Obstawiam fasolkę Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 03.09.04, 19:16 słuchajcie (właściwie czytajcie zrobiłam przed kwadransem test (31 dc, 10 dni po owu) i widzę bardzo bladą, ale jednak - różową krechę Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 10:11 serio?!?!?!?!?!serio?!?!?!?!?!?!?))))GRATULUJE!!!!!!!ale sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 12:42 Witam jak juz pisalam na różnych wątkach, ja robilam test w 23 dc ....i nic tylko niewiem juz sama ,złudzenie takiej szarawej drugiej kreski bylo, chociaz kolezanka tez ja widziała,dzis jest 26 dzień cyklu zrobiłam test i nic... ta kreska która niby byla wczesniej( to cos niby minimalnie jak sie przypatrzec jest , lub juz złudzenie )nie wiem moze jest jeszcze szansa na fasolke pozdrawiam i życze szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 13:39 Kurczę, już też się ucieszyłam, ale dzisiaj zaczęłam plamić, ledwo co widać, ale jednak. Tempka nie spadła, nie wiem, co o tym myśleć... strasznie mi smutno Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 14:12 kawka nie martw sie na zapas , ja tez plamilam w pierwszej ciąży, jesli sie "nierospada" to idz do gina, pozdrawiam i życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 15:10 No wlasnie, nie martw sie na zapas!!z tymi plamieniami roznie bywa, nie mam co prawda doswiadczenia ale czesto ponoc na poczatku wystepuje. Glowa do gory, bedzie git Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 15:18 Przekopuję teraz forum edziecko i inne strony i widzę, że wbrew pozorom na początku ciąży faktycznie zdarza się plamienie (zwłaszcza w terminie @) czy wręcz normalna zwykła @. Z moich wyliczeń wynika, że może to byc plamienie implantacyjne, na @ jakoś mi za wcześnie (późno miałam owu w tym cyklu). Trzymajcie za mnie kciuki, żeby tylko to plamienie nie stało się @, żeby fasolka przetrwała. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 15:57 Trzymam bardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 17:51 plamienie na razie jest plamieniem, a nie @, tempka spadła, ale znów rośnie; na izbę przyjęć przecież nie pojadę, wyśmieją mnie, bo właściwie nikt tej ciąży nie potwierdził, na teście ledwo co było widać; nie wiem, co robić, czekać do jutra,czy rozpłynę się zupełnie, czy plamienie będzie nadal plamieniem albo może w ogóle ustanie? zagubiłam się kompletnie ((((( Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.09.04, 19:28 kawka , trudno mi coś tobie doradzic , moze przeczekaj nocke a jutro idz rano do gina, moze weż duphaston on tez jest na podtrzymanie ciązy, nie wiem.... serjio co ci doradzic, pozdrawiam i zycze zdrówka i spokojnej nocki, ja mialam plamienie w 7-8 tc, i byl to brązowy ciągnący sie sluz, takie brudy jak okres sie kończy i bylo to ze 3 dni, no ale to byl 8 tydzień i akurat robilam usg dopochwowe, nie zrobilo to na mojej gin prywatnej zadnego wrażenia, a dzisiaj mam 3,5 letnia zdrowa córeczke. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 07:30 i po wszystkim, 'rozpłynęłam się', przyszła @, mniej obfita, ale jednak @. Mocno wątpię, żebym jeszcze była w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 08:02 Kawka bardzo mi przykro...., nie wiem jak cie pocieszyć(( trzymaj sie mocno i nie poddawaj sie papa Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 16:11 czarna rozpacz już mi przeszła, przeszło też totalne zobojętnienie: teraz już pozostała tylko wola walki M niedługo przyjdzie i zastanawiam się, czy podrapać go po gębie za nieczułość czy pogłaskać po głowie za racjonalizm - może nie tyle machnął ręką, ile przeszedł nad tym do porządku dziennego i już jest jedną nogą w następnym miesiącu starań, ciągnąc mnie za sobą. Może i tak miało być, moze poronienie nastąpiłoby za tydzień, dwa, może miesiąc, a im później, tym gorzej, tym ciężej to przeżyć. No nic, wkraczamy w następny miesiąc starań. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 18:36 Hej,wlasnie przeczytalam posty z dzisiejszego dnia-strasznie mi przykro ale jednoczesnie podziwiam Cie za to i ciesze sie ze sie nie poddajeszpozdrawiam, trzymaj sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 20:45 kawka podejrzewam że dołąncze do ciebie , bo cos zaczyna sie dziać,czekam tylko juz na rozwuj sytuacij, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 21:52 oby nie, trzymam za ciebie kciuki, żeby wszystko było w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 05.09.04, 21:53 dzięki poddać się nie zamierzam, aczkolwiek miałam moment rezygnacji, nie staram się, nie chcę, nie mogę, ale minęło, w końcu się uda, prędzej czy później, nam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 07:10 kawkus nie przejmuj sie tak to juz jest w zyciu, wiem ze mialas juz nadziej plany, rozumie cie bo to samo przezylam 3 miesiace temu i nastapilo samoporonienie, ja zylam nadziejami 2 tygodnie po zrobieniu testu glowa doo gory Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 08:35 czesc dziewczyny. W sobotę zrobilam test i spojrzalam na niego tak od niechcenia a tu DRUGA KRECHA sie robi. Nie mogłam uwierzyć. Dziś rano pobiegliśmy z M na krew. Ale się wkurzyłam. Nie dość że pani zainkasowała 30!! zł to jeszcze odbiór jutro. Ale chamstwo. No ale chyba sie udało))) I ten ból piersi nie do zniesienia a bieganie wykluczone bo nie da sie zniesć. Nie wiem czy cokolwiek zrozumiecie z mojej pisaniny bo mam trochę myśli rozbiegane. Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 08:55 podi !!! gratualcje, ale sie ciesze ze sa jakies efekty tych naszych staran)) A kochanej kawi.. bardzo współczuje... widocznie tak miało byc.. lepiej teraz niz cos miałoby sie pochrzanic pozniej.. tak sobie to tłumacze... ja jestem w sądnym dniu.. w 31.. a mam srednio długie na 30/31 Ale tym razem podeszłam na chłodno.. cos i tak czuje ze mi sie zbiera na @.. jestem taka rozdrazniona ze niemozliwe ze to dzidzius...)) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 09:11 Ale fajny poczatek tygodnia))PODI-GRATULACJE!!!!!!!!!Az zaniemowilam)) Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 13:00 Witam), jutro chyba dostane okres... czuje to i wszystkie objawy są za tym...., ale trudno nie bede sie zamartwiać przeciesz to dopiero pierwszy cykl naszych starań, życze miłego dnia kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 13:34 Podi gratuluje, mialam nosa czulam ze jestes w ciazy po tym jak pisalas o objawach to musialo to byc, bardzo sie ciesze ze chociaz tobie sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 14:08 Ja nadal nie wierzę. Jeśli to prawda to trzymam kciuki bardzo mocno żebyście szybciutko do mnie dołączyły. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 06.09.04, 20:02 Jak samopoczucie? moze nie uwierzysz ale czesto w ciagu dnia myslalam o Tobie- co u Ciebie i jak tam nastroje Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 07:09 dziewczyny @ odjechala, lecz w tym miesiacu chyba bede sie radowac podi szczesciem my narazie damy spokuj, w pazdzierniku czeka nas dluga wyprawa na wesele do kuzyna z niemiec, chrzciny, no i chcialabym poczekac aby nie rodzic na wakacje, wiec dziewczyny do roboty a ja was bede wspierac duchowo Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 09:08 Samopoczucie całkiem niezłe. Całą sobotę chodziłam zamyślona a wieczorem zła jak osa, w niedzielę cały czas płakałam, a wczoraj było już ok.wróciłam do równowagi psychicznej. Dziś mam wyniki testu z krwi i jestem poddenerwowana. Jak tylko M odbierze wyniki to napiszę co wyszło. Wczoraj sprawdzałam w różnych kalkulatorach termin porodu i wychodzi że (najczęściej) 2 maj. Ja poprostu nie mogę uwierzyć w swoje szczęście. To jest idealny termin. Będę trzymać mocno kciuki (teraz już cztery) żeby wam udało się tak jak mi i jeszcze w terminie których bedzie najlepszy. Ah i jeszcze jedno wczoraj na jakimś angielskim kalkulatorze znalazłam że mojemu maleństwu wczoraj zaczęło bić serduszko. Cieszyliśmy się jak dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 10:10 a u mnie sytuacja nie do końca wyjaśniona - owszem była @ ale dziwna - jeden dzien plamienia, dwa krwawienia a teraz jakby ktos kurek zakrecil - nic. jeszcze takiej @ nigdy nie mialam i nie wiem co to wlasciwie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 10:34 Kawka biegnij po test albo na krew może dołączysz do mnie. Gdzieś czytałam że tak się zdarza po zapłodnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 10:48 Nie wiem, nie chcę sobie robic nadziei, bo szczerze mówiąc mocno wątpię w to, żeby fasolka jeszcze była. ALe z drugiej strony powinnam to sprawdzić na wszelki wypadek, bo wiadomo - jeśli stał sie cud, to musiałabym co nieco pozmieniać w swoim życiu. Okropnie się z tym czuję, z jednej strony już po wszystkim, ale z drugiej gdzies tam jeszcze tkwi we mnie odrobina nadziei, choć podejrzewam, że złudnej. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 11:08 Hej dziewczyny,witam wszystkie KAWKA idz po test albo zbadaj krew. Twoja glowa bedzie spokojniejsza i bedziesz wiedziala na czym stoisz. U mnie krew tansza jest niz test z apteki i wynik po 20 minutach. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 11:39 Dziewczyny .. eh nawet nie zdążylam testu zrobić, dostałam z rana okres , jest mi ztym nijak..., nie martwie sie za bardzo bo to dopiero pierwszy cykl starań pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 12:01 Kawka szybciutko szybciutko zrób test. Ja przecież też miałam rozsterki a w sobotę zrobiłam bo wiedziałam że wybieramy się na dyskotekę i wolałabym nie zamęczyć mojej fasolki papierosami i piwkiem. Idz sprawdź!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 12:08 Podi powiedz jak sie czujesz ze swiadomoscia ze jestes w ciazy? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 12:26 Narazie jestem oszołomiona. Mimo że jeszcze nie dostałam potwierdzenia ale ja poprostu wiem że jestem w ciąży. Powoli się oswajam z myślą że malutka istotka rośnie mi w brzuszku, ale to uczucie jest wspaniałe. Dori z całego serca życzę ci żebyś to poczuła jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 12:33 Jak przeczytalam twojego posta to az mnie dreszcz przeszedl teraz normalnie dla mnie jestes teraz jak zaczarowana)) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 13:08 To ja ci wysyłam moje czary. Wiesz tak się zastanawiam że chyba tak się czuję jak zaczrowana bardzo dobrze to ujęłaś bo w żaden racjonalny sposób nie można tego opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 13:14 Właśnie dostałam wyniki mailem. M az mi zeskanował. To 2-3 tydzień. Łzy szczęścia kapią mi jak grochy. Uciekam do łazienki bo pierwsi muszą dowiedzieć się dziadkowie. No może zaraz po was. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 14:55 podi jak sie ciesze, bardzo dobrze ze tak sie stalo a nie jakies stany ci w glowie, jeszcze raz gratuluje trzymaj sie mocno, pisz co sie dzieje, kiedy idziesz do gina? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 15:06 Narazie nie wiem kiedy idę do gina ale będę chciała jak najszybciej. Tylko nie wiem czy mam wybrać gina prywatnego do którego do tej pory chodziłam czy może poszukać jakiegoś z NFZ. Na początek przeprowadzę wywiad w rodzinie i wsród znajomych. Do Stanów faktycznie już nie polecę. Widocznie tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 15:18 Ale ci dobrze ) bardzo sie ciesze podi ze ci sie udało, przeslij nam swoje fasolkowe czary i fluidki, czekamy ja też sie wybieram do gina acz z innego powodu, ale postanowiłam juz, że jesli mi się uda, to na pierwszą wizytę pójdę do mojego prywatnego gina, w międzyczasie zastanawiając się nad państwowym, ale chyba jednak zdecyduję sie pozostać przy prywatnym, chociaż to zrujnuje mój nauczycielski portfel sciskam świeżo upieczoną ciężarówkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 15:27 świeżo > upieczoną ciężarówkę ) właśnie tak się czuję, ból brucha znikł ale mam tak napięty że sprwia wrażenie napompowanego. Ale co tam. A fluidy oczywiście śle i czekam na was. Podwójne buziaki)) Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 21.09.04, 23:02 Dziewczyny mam wazne pytanie do was. Obejrzałam program "Warto Rozmawiać" o antykoncepcji. Padły tam słowa, iż kobiety faszerujące się tabletkami antykoncepcyjnymi bede miały w przyszłosci problemy z zajsciem w ciążę. Moj gin, którego o to spytałąm zaprzecza jak diabli... nie wiem czy za tym stoi koncern farmaceutyczny który co roku funduje mu wycieczke na Majorke czy autentyczna wiedza i troska o pacjentki... Czy myslicie wiec ze nasze "problemy" czy tez długotrwałe próby zajscia w ciąże (ja tez przz 5 lat łykałam Minulet) mogą byc spowodowane m.in przez te nasze "witaminki miłosci" ?????? gamciaa Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 22.09.04, 07:44 mysle ze nie ja nigdy nie bralam zadnych antykonceptow i tez juz 5 miesiac sie staramy, mysle ze wyolbrzymiaja to, nie warto we wszystko wierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 22.09.04, 19:55 eva, my po prostu staramy sie 4 cykl i jakos próbuje sobie to tłumaczyc i zrzucic na cos wine... A moje kolezanki które są w ciązy lub maja dzieci nie brały nigdy pigułek, a te co brały to tak jak ja nadal sie staraja... Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:01 dziewczyny gdzie sie podziewacie, podi pisz nam o sobie co sie u ciebie dzieje, jak przezywasz kazdy dzien czy tak samo czy inaczej?, dori jak tam? fasolka rosnie? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:07 Hej, jestem ale nie najlepiej się czuję. Wczoraj miałam gorączkę, a dziś jestem tak osłabiona, że ledwo siedzę. I do tego wszystkiego ponieważ u mnie w pracy nie wiedzą że jestem w ciązy to muszę tu siedzieć. A co do Dori to z tego co pisała to jutro czekamy na wynik testu. Eva a ty kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:09 nie testuje, juz mi sie nie chce jakos nie wierze w cuda Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:21 Eva tylko sie nie zniechecaj. Już od jakiegoś czasu twoje posty są pesymistycznie. Nie możesz się poddać. W takim razie kiedy wypada ci @. Będę czekała żeby nie przyszła! Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:24 wypada mi na 28 09 a 1 wyjezdzam do niemiec na wesele, czeka mnie dluga podroz moze ten nastroj spowodowany jest pogoda od 3 dniu u nas leje nawet pies nie chce wychodzic ucieka zaraz pod klatke, Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:40 U nas też leje jest zimno i ponuro. Do tego cały czas przychodzą mi do głowy jakieś głupoty, jak np. czy moje dziciotko jest jeszcze żywe. Koszmar!! Ale na szczeście w ponniedziałek mam wizytę i dowiem sie wszystkiego. A co do twojej @ jeśli nie przyjdzie do dnia wyjazdu to radzę zrobić test. Tak na wszelki wypadek)) Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:42 tez tak mysle bo jak sie nie udalo to przyjdzie 28 awsze mam w terminie, w ogole jakies chorobsko zaczyna mnie chwytac od ej paskudnej pogody a dzid do 17 w pracy, no ale na 11:40 Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:49 Ja również do 17 ale od 9. I tak codziennnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:51 podi a tak ciaza sie nie przejmuj napewno twoj malec jest zdrow jak ryba sie pieknie rozwija, pewnie naczytalas sie jakis postow i sie martwisz, najwazniejsze ze jutro juz weckend Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 10:56 No właśnie od tego czytania to aż mnie głowa rozbolała i tradycyjnie dolega mi wszystko co innym dziewczynom. Z majówek jedna dziewczyna poroniła i to mnie jakoś tak zdołowało. A weekend przyda się napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 11:42 KAWKA!!!końiecznie zrób test lub badanie krwi, bedziesz miała chociasz świadomośc że zrobiłas wszystko co mogłas, życze wszystkim powodzenia papa Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 15:57 zaczynam świrować, moje drogie zrobiłam drugi test i widac na nim coś jakby ślad drugiej kreski. nie wiem, czy już zaczynam mieć omamy wzrokowe, czy widzę po prostu miejsce w którym tak druga kreska powinna być, nic już nie wiem. podejrzewam, ze po prostu będę musiała zrobić test z krwi, bo to wpatrywanie sie w ekranik testu przyprawi mnie o pomieszanie zmysłów właśnie, czy możliwe jest dostrzeżenie na teście miejsca, w którym powinna być - a faktycznie jej nie ma - druga kreska? ratujcie, bo oszaleję Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 16:41 Raczej nie. Robiłam testy ze trzy razy zanim zobaczyłam 2 kreskę. Mimo że poprzednim razem oglądałam test z każedej strony to nic nie było widać. Nawet miejsca na tą drugą kreskę. Ja robiłam PRE-test. Idz na krew! może razem bedziemy rodziły w maju!! A z tego co pamiętam chyba jesteś z Warszawy a ja tam jestem dość często. Jeśli tak to może któregoś pięknego dnia razem udamy się na zakupy dla naszych maluszków. JESTEM PRZEKONANA ŻE FASOLKA JUŻ SIĘ GNIEŹDZI I U CIEBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 07.09.04, 16:51 Sluchaj Podi bo ona w ciazy to wie co mowi)))))rowniez mysle ze jak zbadasz krew to wszelkie watpliwosci sie rozwieja. Co do testow aptecznych ktore rowniez mialam okazje kilka razy robic-faktycznie raczej malo prawdopodobne zeby widziec kreske ktorej nie ma. Czekamy w takim razie na wiesci od Ciebie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 DO KAWKI!!!!!!! 07.09.04, 17:24 witam wszystkich, kawka robilam test przed okresem w 23 dc, i wlasnie myslałam że mam jakies zwidy widziałam jakby cień drugiej kreski, zresztą kolezanka tez widziala pokazalam jej bo myslałam że tylko mi sie tak zdaje że widze, ale ona potwierdzila ze no... faktycznie tam cos jest, zrobilam drugi w 26 dc, i nie bylo juz nic, a dzis dostalam okres, ty zbadaj hcg, bo mialas z poczatku plamieniei i z tego co pisałas dziwny ten okres ja zas dostalam normalny pozdrawiam milusio papa Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 :) 08.09.04, 08:30 Dziewczyni postanowilisny z mezem ze wezmiemy pieska, to bedzie taka szkola, dzis idziemy do schroniska po jakiegos szczeniaczka, narazie pieseka pozniej jakby byla dzidzia to bedzie miala sie z kim bawic, brakuje nam tak dodatkowej duszyczki ze postanowislismy ze wezmiemy pieska Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: :) 08.09.04, 11:52 Znajomi obiecali nam szczeniaka jak ich suczka bedzie miała małe. Mają goldena a ta rasa podobno bardzo przyjazna dla dzieci. Mnie chyba dopadają mdłości. Narazie leciutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 PODI Gratulacje!!! 08.09.04, 15:30 Gratulacje....dbaj o siebie i fasoleczkę. Dziewczyny!!! też dzisiaj zrobiłam test w 26dc i wyszła bladziusieńka druga krecha. Ale boję się, bo to jest jeszcze wcześnie. A Ewunia wie dlaczego tak się boję - samoporonienie. Boże!! dlaczego my kobiety musimy tyle stresu użyć w tym naszym życiu!!!??? Mam już od soboty bóle piersi i w niedzielę i dzisiaj takie dziwne mdłości. Sama nie wiem co o tym myśleć. To mój 3cykl po poronieniu i pierwszy starań. miałam trochę czasu na obserwację tego całego śluzu i tempki. Pamiętacie, że się zbuntowałam przeciwko lekarzowi. Kazał mi brac na obniżenie prolaktyny, a ja sobie jeszcze raz badanie prl zrobiłam (brałam 3 cykl wiesiołek) i wyszło ok. Bo to podwyższone to było robione 3 tygodnie po samoistnym poronieniu. I dzwoniłam do tego lekarza i powiedział, że możliwe, że to za sprawą tego naszego wiesiołka spadła prl. Dziewczyny kochane trzymajcie kciuki.Ja trzymam za was!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: PODI Gratulacje!!! 08.09.04, 15:49 Trzymam kciuki podwojne. Ja również miałam ból piersi. We wtorek tydzień temu zrobiłam test i wyszedł negatywny a w sobotę druga krecha jak namalowana. W poniedziałek pozytywny test z krwi. Od 19 roku życia chodziłam do gina bo mi fiksowałly rożne rzeczy a między innymi prolaktyna. Już nie pamiętam dokładnie ale chyba norma przekroczona o 100. Lekarz powiedział mi jakieś 3 latka temu że będę miała problemy z zajściem w ciążę i zamim będę miała dziecko będę musiała się leczyć. I ja tak myślałam że tak będzie. Miałam @ co trzy miesiące więc relatywnie do zdrowych dziewczyn miałam już trzy razy mniejsze szanse. 17 maja z M podjeliśmy decyzję że już się nie zabezpieczamy i niech los za nas zdecyduje. Przez pierwszy miesiąc jednak nie byliśmy oswojeni z tą decyzją i tak trochę uwarzaliśmy. 26 lipca przyszła @ jakaś długa i dziwna. Twała 14 dni. Nie przypuszczałam, że tak szybko przyjdzie mi się cieszyć. Anetka nigdy nie wiadomo co jest nam pisane. Ja mocno wierze Anetka75 że już będziesz mogła cieszyć się fasolką. Poczekaj jeszcze kilka dni i powtórz test.(ten ból piersi mnie przekonał. U mnie ten bół jest nie do zniesienia). Pozdrawiam i przesyłam buziaki Ale sie rozpisałam!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 Re: PODI Gratulacje!!! 08.09.04, 16:03 Ja mam też taki ból nie do zniesienia. M musi uważać, bo dostał burę, jak się wygłupiał i mnie złapał za piersi.A mnie one tak bolą!! Ponieważ ja jeszcze ostrożnie do tego podchodze, jutro postanowiłam zrobić b- hcg i potem jeszcze raz. Jeśli będzie ładnie rosło to zacznę się naprawdę cieszyć. Teraz się cieszę, ale to jest pomieszane z innymi uczuciami Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 KAWKA CO U CIEBIE??-daj nam znac 08.09.04, 16:10 Witam wszystkich, u mnie obecnie 2 dc, KAWKA daj znac co u ciebie.... pozdrawiam milusio Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: PODI Gratulacje!!! 08.09.04, 16:13 Ja chyba też zrobię jeszcze raz B-hcg, bo zaczęłam się trochę martwić że za wcześnie jeszcze się tak cieszyć. Ale musze znaleźć jakieś inne laboratorium bo w tym którym robiłam 30 zł, a czytałam że dziewczyny płacą od 12-19zł. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: PODI Gratulacje!!! 08.09.04, 19:20 podi kochana w najbliższej przychodni którą mam prawie pod nosem, test bHCG kosztuje prawie 50 zł - 43 sam test i 6 zł pobranie krwi. to jest dopiero wyzysk Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: PODI Gratulacje!!! 09.09.04, 08:49 test bHCG kosztuje prawie 50 zł - 43 sam test i 6 zł pobranie krwi. to jest dopiero wyzysk Rzeczywiście to jest dopiero wyzysk. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 08.09.04, 15:57 Hej Kobietki Eva masz juz pieska?daj znac , a moze nawet zdjecie podeslij bardzo jestem ciekawa nowego pupila. Ja tez bym chciala cos zywego w domu ale piesek chyba odpada bo dlugo siedzialby sam w domu, wiec moze chociaz rybki))) Anetka trzymam za Ciebie rowniez kciuki A co z Kawka? Kawka zrobilas krew? Odpowiedz Link Zgłoś
anetka75 No własnie!!! Co z Kawką???? 08.09.04, 16:12 Kawko! Co się u Ciebie dzieje?? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 jestem, jestem, tylko zdenerwowana 08.09.04, 19:17 cześć dziewczynki oj jak dobrze że o mnie pamiętacie; testu z krwi jeszcze nie zrobiłam, bo nie mam kiedy, dopiero w piątek, bo idę do pracy później niż zwykle. Jestem tak spięta i zdenerwowana, że w nocy zgrzytałam zębami, o czym doniósł mi przejęty pan i władca, który przez moje zgrzytanie i wiercenie się nie mógł spać w dzień jakoś się trzymam i dowcipkuję sobie, ale mam okropne sny, ostatnio śnił mi się test ciążowy, na którym obie kreski były jakby skośnie pocięte i obudziłam się śmiertelnie wystraszona. STaram się traktować całą sprawę w miarę filozoficznie, ale nie jest to łatwe. dobrze że jesteście, podtrzymujecie mnie na duchu. całusy kochane ciężarówki obecne i przyszłe głowy do góry Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: jestem, jestem, tylko zdenerwowana 08.09.04, 21:54 czesc mamcie kochane (i te co juz i te co za niedługo)!! widze ze jakis ten sierpien dziwny był... owocuje.. czy nie owocuje.... Ja juz mam 33 dzien.. i nic.. tez czekam.. Jestem cikawa czy wszystkie doczekamy sie akurat w tym cyklu fasolek) ale by było fajowo) Tak a propos to jak to własciwie z tym wiesiołkiem jest?? na co sie do spozywa, w jakies formie... i co o tej prolaktynie tyle jest mowa..?? Mozecie mnie wesprzec i oswiecic? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: jestem, jestem, tylko zdenerwowana 09.09.04, 07:33 Dziewczyny mam slicznego dalmatynczyka, nie wiemy jeszcze jak go nazwac, dodam ze to on, moze macie jakies propozycje Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: jestem, jestem, tylko zdenerwowana 09.09.04, 07:35 no i znowu cos mi tu nie dziala a mam zdiecia mojego malca Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: jestem, jestem, tylko zdenerwowana 09.09.04, 08:45 Eva jaka śliczna psinka. Co do imion to ja mam zawsze problem, ale jak mi coś przyjdzie do głowy to napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 do gamciaa 09.09.04, 09:02 > Tak a propos to jak to własciwie z tym wiesiołkiem jest?? na co sie do spozywa, > Wiem tylko że na odróżnienie śluzu płodnego od niepłodnego ale nie stosowałam wiec moja wiedza jest czysto teoretyczna i w dodatku nie wiem czy prawidłowa i co o tej prolaktynie tyle jest mowa..?? > Mozecie mnie wesprzec i oswiecic? O prolaktynie tak naprawdę jeszcze mniej wiem bo nigdy nie uzyskałam wyczerpującj odpowiedzi od gina za co ona jest odpowiedzialna. Wiem jedno moja kuzynka ktora ma prolaktynę ok.500 a norma jest coś koło 20 o ile dobrze pamiętam od 3 lat stara sie o dziecko i nic. I to samo powiedziała do mnie lekarz że jak nie zbije prolaktyny to będę miała problemy. Faszerowałam się więc bromergonem mimo że czułam się po tym fatalnie. Ostatnie wyniki w listopadzie miałam już w miarę dobre a teraz mam moją ukochaną fasolkę. Ale ty jeśli masz regularne @ to raczej nie powinnaś się martwić. Całuję mocno i podwójnie i czekam na pozytywny wynik testu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: do gamciaa 09.09.04, 10:43 oj podi zazdroszcze ci tak w glebi serca, ciesze sie twoim szczesciem, my ostatecznie pieska kupilismy bo w schronisku byly same duze a akurat uczennica mowila ze tata ma do sprzedania no i mi jako nauczycielce sprzedali za 150zl dziewczyny on caly cas siedzi kolo mnie i jak sie rusze to sie podnosi, a ja na 11:40 musze isc do pracy, takze do 14:45 musi siedziec sam Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Piesek:) 09.09.04, 11:15 Eva masz super pieska, slodki jak nie wiem co))) Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: do gamciaa 09.09.04, 20:40 dzieki podi za odpowiedz, juz troche zaspokoiło to moja ciekawosc) a evie zazdroszcze pieska)...hmm.. Ja tez chciałam pieska, ale moj Tomcio powiedział ze najpierw dzidzius! Boi sie ze cała miłosc przeleję na pieska, a pozniej bedę odkładac czas nadejscia dzidzi.. Niestety obawy maja pewne podstawy. Masi znajomi zamiast dziecka "strzelili" sobi psa.. i juz tak trzexci rok.. Całą opiekunczosc i czułosc wpakowali w szczenię, a teraz trudno im sie zdecydowac... Ale to ciebie nie dotyczy Eva przecie!! ty chcesz małe baby Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: do gamciaa 10.09.04, 08:11 ...qurcze dziewczyny... jednak zaczęłam dygać... jest 35 dzien, własnie zrobiłam test i nic..jedna niebieska krecha... A @ jak nie ma tak nie ma... Teraz juz nic nie czuje, nie mam zadnych objawów ani w jedna ani w druga strone.. jakby nie ten moment cyklu (!!) co robic,... zgłupiałam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: do gamciaa 10.09.04, 12:42 Co tu tak cichutko. U mnie mdłości dzień kolejny, ale dziś trochę mniej mnie męczą. Cały czas tu zaglądam i czekam na wieści od Kawki. Kawka jak te testy? Ja z myślą, że będę miała maleństwo już się trochę oswoiłam i nie zaprząta mi to głowy calusieńki dzień i noc. Myślę oczywiście że myślę o tym ale już nie tak intensywnie jak do tej pory (przedwczoraj tak intensywnie myślałam że czajnik elektryczny schowałam do swojej szafki i nawet jak koleżanki dziwnie na mnie patrzyły to się nie zorientowałam. Piszcie co u was bo mi się za wami tęskni. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: do gamciaa 10.09.04, 13:33 Hej, mam dzis malutko czasu bo wyjezdzamy za kilka godz na weekend wiec uwijam sie w pracy jak mucha w latarce a przede mna zakupy jeszcze i spakowanie sie. Moje starania wygladaja jak wygladaja wiec nie mam sie czym wam pochwalic czytam jednak cały czas wiesci od Was!rowniez jestem ciekawa co u Kawki-jak ja doczekam poniedzialku))Pozdrawiam wszystkie, do poniedzialku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: do gamciaa 10.09.04, 21:25 cześć, dziewczynki na badaniu nie byłam, stchórzyłam zwyczajnie. Poza tym dokładnie obejrzałam drugi test, ten robiony już po @, i jednak nie było na nim nic, ta druga kreska to były chyba jednak tylko moje pobożne życzenia; dopiszę się do wrześniowych starań, bo cóż mi innego pozostaje, jak tylko się starać, całusy Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: do gamciaa 10.09.04, 22:43 ja tez sie kawka dopisuje do wrzesniowych staran... Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 10:58 Hej ho,juz jestemweekend baardzo mily mielismy Co tu taka cisza???? Złapiesz więcej much na miód niż na ocet, ale jeszcze więcej na smród - jeżeli w ogóle bawi Cię łapanie much Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 11:49 czesc dziewczynki, faktycznie sisza okropna a ja jestem zajeta malym Aronkiem, teraz spi potem spacer mowie wam jest super taki kochany Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 11:58 Jestem zaglądam tu ale jakoś nie mogę się zmusić żeby coś napisać. Poczułam co to nudności i złe samopoczucie. Nic mi sie nie chce. Jeszce nie byłam u gina i dzis wieczorem zadzwonie i umówię się. Zdecydowałam że pójde prywatnie, bo jak M w piątek pojechał zapisać mnie w przychodni to odpowiedź brzmiała: Zapisy 29 września na czały październik u położnej. Jest 20 miejsc. M zapytał o której w takim razie te zapisy a ona na to eeeee ja to nie wiem ale móą że i o 6 rano przychodzą. Jeśli o mnie chodzi to ja się poddaję i nie zamieżam mieć nic wspólnego z polską służbą zdrowia, gdzie jak się dowiedziałam i tak w łapkę daje się kopertę a jak nie to nie należy liczyć na zbytnie zainteresowanie. Dla mnie koszmar. Idę prywatnie, bo tam przynajmniej z góry znam stawkę i wiem czego mogę wymagać. Ah rozżliłam się!!! Ale co u was? Staracie się? Kiedy testy? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 12:06 Za tydzien mam termin @. Piersi urosly mi w tym cyklu nieziemskonie wiem czy beda u nas jakies efekty bo mialam ponad tydzien temu infekcje nerek,bralam znow antybiotyki, wiec te dni nam odpadly. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 12:31 Ja piersi mam już takie że ho,ho. I od wzrostu piersi się zaczęło. Dori, nic straconego. my jak wiesz przd testami podjęliśmy decyzję o wyjeździe i zaczeliśmy uważać i tak jak analizuję to w ciążę zaszłam już po podjęciu tej decyzji. Może te piersi to objaw fasolki, która już szuka cieplutkiego miejsca żeby się zagnieździć jeśli tak to witam w majówkach. Może urodzisz w moje urodziny (29 maj) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 13.09.04, 12:51 Zobaczymypoki co nie mysle i nie czekam bo znow wpadne w panikepiersi mam ogromniaste!! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 14.09.04, 09:16 Cześć dziewczyny, byłam wczoraj u gina i moja fasolka ma 6mm. USG wskazało na 4 tydz i 3 dzień ciąży, czyli tak jak myślałam, a wg OM to początek 8 tyg. Termin mam wg OM na 03.05.2005 a wg USG na 20 maja. Taka drobna rozbieżność. Zmartwił mnie tylko ponieważ powiedział że brak jest ciałka żółtego i dostałam luteinę. Mam się zjawić na wizycie za 2 tyg. Aha bardzo spodobało mi się zabieranie M na badanie bo gin powiedział że abym nie miała nudności i humorów to powinnam codziennie dostawać śniadanko do łóżka. M sobie wziął to bardzo do serca. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 14.09.04, 10:34 No to super jednym slowem, na pewno wszystko bedzie szlo zgodnie z planemwiec niczym sie nie martw!!!! u mnie poza "dramatycznym" powiekszeniem piersi nic sie innego nie dzieje, do @ ok 6-7 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 10:55 Hej Kobiety, co tu taka cisza? czyzby watek nam dogasał????? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 12:58 Ja jestem ale nie mam kiedy pisać. Ale może już niedługo będę mogła pisać z domku. Dori cały czas czekam na ten test. Zastanawiam się gdzie podziała się Eva, chyba mały dalmatyńczyk jest fajniejszy niż forum. Eva przynajmniej daj znać że czytasz i zaglądasz tu! Bo nie uwierzę że w ogóle nie zaglądasz. A Kawka co tobą Kawka? Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 13:53 zagladam zagladam, pies faktycznie rewelacja, wczoraj mialam tyle sluzu ze postanowilam to wykorzystac no zobaczymy co bedzie bo w tym miesiacu bardzo rzadko bylo przytulanko, jakos mi sie juz nie chce licze na to ze kiedy ma byc to bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 13:59 I to jest bardzo dobre podejście. My też nie przytulaliśmy się codziennie. Ale wtedy plemniczki podobno silniejsze i lepsze. Jak bardzo bym chciała żeby wam się udało) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 15:21 Jesli @ sie nie pojawi to w srodku przyszlego tyg zrobie badanie krwi-bo tansze i pewniejsze, ale poza tym moim duzym biustem nic kompletnie,podejrzanego sie nie dzieje. Na razie czekam i wlasciwie to o tym nie mysle, mam ost sporo zajec w pracy i w domu. Gdyby byly jakies objawy to u mnie panika bylaby juz pewna))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 15:28 Ale biust to najpewniejsza sprawa. Ja w tej chwili już ledwo mieszczę się w swoje biustonosze, a gdzie do końca!!! Teraz to już mało brakuje żeby mojemu M zabrakło ręki na moje cyce. W moją już się nie mieszczą a mieściły. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 15:33 U mnie w zasadzie zawsze tak jest ze w drugiej czesci cyklu piersi mi sie powiekszaja i bola, tym razem roznica jest taka ze sa wieksze i bola jeszcze bardziej, ale czy to objaw? zobaczymy, moze to jakies zaburzenia hormonalne Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 15.09.04, 15:38 U mnie to był pierwszy objaw. Ja byłam przekonana że te piersi sobie uroiłam. Ale czułam że bolą ale inaczej niż przed @. Tylko o tym wszystkim pomyślałam po teście bo przed myślałam że to ciąża urojona i nawet głupio było mi się przyznać. Dlatego nie wykluczone że i ty masz już swoją fasolkę. Ale z testem poczekaj. A ja poczekam razem z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 16.09.04, 20:14 A tu cicho i cicho a ja mam internet w domku. Taka jestem usczęśliwiona że musiałam coś napisać Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 15:18 Hej Podi wyglada na to ze tylko my tu pozostalysmy u mnie ok, zadnych wiekszych zmian w nastroju czy innychdzis mam mase pracy w domu-robimy imprezke z okazji rocznicy slubu, musze posprzatac cale mieszkanie i przygotowac jedzenia na jutrowieczorkiem bede padnieta. Fajnie ze masz net w domu, w takim razie bede zagladac tez wieczorem jak znajde chwilkechoc dzis nie obiecuje A jak twoje samopoczucie? jakies zmiany? Daj znac co u Ciebie A DO RESZTY-PYTAM-GDZIE SIE PODZIWACIE!!!!)) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 15:56 W takim razie z okazji rocznicy życzej wam fasolki i to jak najszybciej. A co do imprezy to wiem co to znaczy bo my mamy bardzo liczną grupę znajomych i jak pora na impreze to troche trzeba postac w kuchni. Ale na jutro zostalismy zaproszeni na kolacje do znajomych. Koleżanka rodzi 3 tyg. i bede ją zamęczać pytaniami. A samopoczucie moje rewelacja. Mdłości zero, senność przeszła i tylko lenistwo zostało. Rany jak mi się nic nie chce. Pozdrawiam i również czekam na wiadomości od pozostałych dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 16:41 jeszcze i ja jestem, ale czuję sie nienajlepiej, ciągle chce mi się spać jakoś tak ostatnio nie mogę się ogarnąć Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 19:04 hej Kawka koniecznie zrób test. Ja też tak miałam ciągle śpiąca i nic mi się nie chciało. Może to fasolka. Nie pisałaś ostatnio i nie wiem jak ci wyszły testy z krwi i czy przyszła @. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 20:21 Ehh...skonczylam sprzatanie, moj M na szczescie mi pomogl zmeczona jestem jak kon po westernie, padam na nos. Za gotowanie biore sie rano bo teraz z pewnoscia cos zepsuje albo przypale Milego weekendu Wam zycze moje drogie Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 17.09.04, 21:02 test robilam, nic nie wyszlo, na bHCG z krwi nie mam czasu (nie mam kiedy pójść). A @ byla, kilka dni po terminie, trochę nietypowo krótka, ale jednak, po niej robilam test zeby sprawdzic co i jak, i nic, jedna kreska. A czuję się fatalnie, wciąż zmęczona, i boli mnie w dole brzucha jak na @, tak od 5dc. Okropa Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 09:21 hej,czy ktos tu jeszcze zaglada oprocz mnie?!!? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 09:52 Ja zaglądam, ale nie miałam czasu pisać. Poza tym wczoraj i dziś czuję się fatalnie i jakoś nie chce mi się patrzeć na komputer. Jak udała się impreza? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 10:02 Witam wiedzialam ze na Ciebie mozna liczyc Impreza w sobote sie udalaa tak na serio to dzis mamy rocznice-pierwszaW domu bede dzis pozno niestety, ale mam nadzieje ze uda mi sie przygotowac jakas fajna kolacyjke dla nas po powrocie Co do mojego samopoczucia to jest troche kiepsko-piersi nie rosna ale bola strasznie, nawet podczas chodzenia poza tym jakas taka nieswoja jestem,taka slaba, rozkojarzona, rozbita i generalnie nie do zycia nie czuje sie na @ ale wczoraj znow policzylam i wyszlo ze termin @ mam mniej wiecej do piatku, bo to roznie u mnie ost bywalo. Moglabym w sumie zrobic test ale oczywiscie cykam wiec wole poczekac Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 10:25 W takim razie odczekaj jeszcze trochę z tym testem. Albo zrób i jak będą dwie kreseczki to będziesz miała super prezent na rocznicę, a jak nie to powtórzysz w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 11:09 ja tez czytam, tylko nie mam co pisac w sobote snil mi sie test dwie krechy, bez sensu bo w tym miesiacu [przytulanko bylo tylko chyba ze 3 razy, jakos nam sie nie chcialo po tych intensywnych staraniach moze za miesiac, dwa sie bardziej postaramy, oj podi jak ja ci zazdroszcze nie masz pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 11:31 Eva ty też będziesz miała swoja fasolkę. Napewno. A że tylko 3 razy nie oznacza że teraz nie masz szans. Przecież wystarczy 1 raz w odpowiednim momencie, dlatego jak @ nie przyjdzie w terminie to zrób test. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 11:35 Witaj Evo ja tez mialam ost sny ze jestem w ciazy-musze przyznac ze budzilam sie nieco zestresowana)) z testem zaczekam do piatku moze, chyba ze po drodze sie cos wydarzy. Eva jesli u was starania sa rzadsze to teraz jest ogromna szansa ze zajdziesz bo plemniki sa silniejsze))powodzenia zycze, pozdrawiam serdecznie A gdzie podziewa sie reszta dziewczyn?co u Ciebie Kawka? Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 14:46 cześć, jeszcze i ja jestem-co prawda bardziej biernie, ale wiernie czytam. Pod- gratuluję i baaaardzo zazdroszczę. Dori wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. Ja też koło piątku będę może wiedziała -czy tym razem się udało.. Pozdrowienia, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 15:16 trzymam kciuki żeby się udało!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 20.09.04, 16:18 a ja postanowiłam się wyluzować całkowicie. Kurczę, człowiek mierzy temperaturę, sprawdza śluz, leży z pupskiem do góry aż kręgosłup pęka - i nic. To ja chrzanię takie męczarnie mam to w nosie, kiedy mam dni płodne, kiedy nie, przytulam się do Najdroższego wtedy kiedy mamy na to ochotę, a nie kiedy powinniśmy, bo z tego pilnowania każdego drobnego szczegółu jak do tej pory nic nie wyszło. Może innym dziewczynom jest to konieczne i bez tego im się nie udało, ja jednak pasuję i wrzucam na luz. To, że miałam owu, to wiem, bo bóle jajników skończyły się jak nożem uciął, ale nad tym, czy mi się udało zafasolkować czy nie, będę się zastanawiać, jak mi się @ będzie spóźniała. Zresztą teraz w mojej sytuacji finansowo-mieszkaniowej lepiej byłoby chyba się wstrzymać ze staraniami. Oj, mam wiele do przemyślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 21.09.04, 21:57 masz rację kawka !! byłam u lekarza i powiedział mi ze mam nie liczyc, nie mierzyc, w ogole nie podchodzic zbyt "naukowo". Mamy po prostu się kochać (powiedział ze wystarczy nie częściej niż co drugi dzień, że nie nalezy przesadzac z tą wstrzemiezliwoscia ze to niepotrzebne). Mamy sie wyluzowac i wtedy wszystko bedzie dobrze !!! I ja mam zamiar się zastosowac ! Bedzie trudno ale dam rade)) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 11:06 Czesc Dziewczynki Moj M twierdzi ze jestem w ciazy....ja tez cos tak czuje choc testu nie robilam@ nie przyszla, jutro jej ost szansa nie mam zadnych objawowo na @, jedynie powiekszone piersi, apetyt nie z tej ziemi i mdlosci wieczorem ale tlumacze to oczywiscie wszystkim innym tylko nie @, moj M natomiast sie upiera...sam juz nie wiem co mam myslec Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 11:19 Ale bym się cieszyła. Jutro z samego rana zrób test i nie trzymaj mnie w napięciu!! M wie lepiej. O rany nie mogę się doczekać do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 11:23 Mialo byc ze dolegliwosci tlumacze wszystkim innym tylko nie ciążą Podi szczerze mowiac boje sie zrobic test, nie wiem czemu, a jak juz to chyba od razu pojde na badanie krwi...choc nie wiem czy starczy mi odwagi. Obajwy ani na @ ani na ciaze...Nie wiem czy to wszystko nie przez antybiotyki ktore bralam 2 tyg temu na nerki...no i oczywsice juz jestem scykana Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 11:30 Dori to idz na krew ja calkiem zapomnialam ze u ciebie tańsza niż testy. Odwagi. Ja też spękałam jeden dzień ale na drugi zrobiłam. Dori ale byłaby super) Aż mi się samopoczucie poprawiło. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 11:47 Na poczatku tyg smialam sie z mojego M, ale im blizej konca tygodnia tym bardziej jestem spekana...ale to chyba malo powiedziane...jestem przerazona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 12:08 Oj znam to uczucie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 12:29 Sprawdzilam skutki uboczne leku ktory bralam na nerki no i moze on opoznic @...wiec poczekamy.. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 12:56 ((. Mam nadzieje że to nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 13:42 Czesc Dziewczyny....pisze pierwszy raz tutaj Poczytalam sobie ten watek..i jest swietny! Super z was kobietki! Dori, zycze powodzeniaI czekam na Twoje wynikiTrzymam kciuki! Ja w tym miesiacu tez czekam...i mam podobne objawy do Ciebie...czuje sie dziwnie rozkojarzona, piersi wrazliwe..nie lubia cosik biustonosza, i nieodbrze mi wieczorem Ale nie chce sobie robic nadziei, bo potem jest smutno.Takze staram sie nie myslec. U mnie do malpy zostalo jeszcze 8 dni, ale dziwnie sie czuje. Pozdrawiam was dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 14:12 Witam i życzę powodzenia. Mnie się udało bardzo szybko. Nawet nie mogłam uwierzyć że to już. Ale niestety to nie jest reguła. Trzymam kciuki. Test w takim razie będziesz robiła w tym samym czasie co Eva. Czekam na podwójne dobre wiadomości. Ale najpierw Dori. Mam nadzieję że już poszła na tą krew. Nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 23.09.04, 22:05 to gratuluje!!! A mialas jakies objawy? zanim @ dala wazacy argument? Pozdrawiam Ciebie i fasolke A i czekam na dziewczyn testy! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.09.04, 11:34 Czesc Dziewczyny, u mnie bez zmian, @ nie ma, choc chyba zaczynam czuc jej nadejscie...ale sama juz nie wiem. Jeszcze nie testowalam i przeloze to na poczatek przyszlego tyg...byc moze faktycznie wszystkiemu winne sa antybiotyki..a poza tym cykam Podi wiesz jak to jest Witam przy okazji nasza nowa starajaca sie i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.09.04, 12:47 Cześć, ja dziś czuję się nienajlepiej. Nudności przerodziły się w prawie wymoty. Już dwa razy byłam w tym celu w toalecie ale nic. I dalaej siedze i sie męczę. Nie mogę patrzeć na jedzenie na kompa i w ogóle wszyscy mnie drażnią. Dori ja wiem jak to jest. Jak miałam zrobić test to miał być piątek. W piątek rano spękałam. Wieczorem już wzięłam do ręki ale nie bo przecież to jakieś urojenie i postanowiłam zrobić w poniedziałek. Ale ponieważ w sobotę jak wstałam i M smacznie spał uznałam że zrobię. No i efekt ma już skończone 6 tyg. Kasie miałam obolałe piersi i sutki. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.09.04, 13:11 Podi mam pytanko-a rodzince juz powiedzialas? jaka była reakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 24.09.04, 14:00 Wiedzą, wiedzą. Moja mama aż skoczyła z radości. A rodzice mojego M pootwierali buźki z zaskoczenia no i oczywiscie ucieszyli się. Tylko wszyscy zaskoczeni byli bardzo bo my oczywiście w zaparte twiedziliśmy, że na dzieci jeszcze mamy czas. Ale radość ogromna. Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.09.04, 14:53 a ja znowu dostalam @ w 26 dniu, buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.09.04, 16:37 nie jestes sama ja jestem w 22dc i dzis mam leciutenkie plamienie, które najprawdopodobniej zwiastuje @ - aczkolwiek jest kilka rzeczy przemawiających na niekorzyść @ : nie mam - prócz plamienia - żadnych innych zwiastunów. Może pojawią się później albo i jutro. CHolerne piguły, tak mnie rozregulowały Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.09.04, 20:20 A u mnie z kolei odwrotnie...@ spoznia sie 4 dzien, zadnych objawow na @ ani na ciaze...no i czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.09.04, 21:40 Dori, masz żelazne nerwy, ja to bym nie wytrzymała i zrobiła test. A propos testów - dzisiaj kupiłam, żeby potestować w przyszłym tygodniu, a tu masz, plamienie, które zapewne rozwinie się w @ o tydzień wcześniej. Wściekła jestem, jak już chciała ta @ przyjść, to mogła tydzień później, teraz to mi już kompletnie nie pasuje. No, masakra. Dori rób test, proszę, bo oszaleję z ciekawości ) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 26.09.04, 23:12 No wlasnie walcze zeby nie zrobic testu, przynajmniej to polowy tyg, chyba ze @..nie wiem czy czytalas wczesniej ale bralam we wrzesniu leki ktore mogly wplynac na @, wiec staram sie nie szalec choc strachu mam pelny tylek Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 05:58 Dori ja tez czekam na wiesci na temat Twojego testowania Ja mysle ze jednak ze masz fasolke A antybiotyki to chyba az tak nie wplywaja na @ Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 09:22 Hej, czas twojego wpisu mnie porazil Witam wszystkie U mnie tak jak wczoraj czyli nic..Kasie u mnie tak to juz jest ze nawet tabletki na gardlo opozniaja okres, licze sie z tym po jakichkolwiek lekach i zawsze tak mam DD Dlatego staram sie zachowac poki co zimna krew i czekam czekam czekam...dziwi mnie tylko ten brak jakichkolwiek objawow Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 09:26 A Ty chyba tez mialas testowac nie? no i Magda ok piatku, a nie dala jeszcze znac! wiec czekam Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 09:27 he, pochwalę się, że ja dzisiaj wstałam o 5:30, bladym świtem, bo strasznie bolał mnie żołądek i było mi niedobrze, ale pożarłam kanapkę scoobiego i od razu lepiej mi się zrobiło kurczę, gdzie moja @? była plamka, a gdzie @???????? nie żebym koniecznie chciała dostać @, ale skoro była plamka, to powinien pojawić się jej ciąg dalszy, a tu guzik! pewnie mnie zwodzi, dała cynk, a potem pojawi się za tydzień... ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 10:00 Kawka a moze to nie @?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 10:21 Oj dziewczyny....czekam czekam na Wasze wyniki Dori..ja jeszcze chce poczekam z testem do konca tygodnia bo na mnie jeszcze za wczesnie..moja @ ma przyjsc dopiero za 5 dni..wiec nie chce sie testowac. Ja sie po prostu kijowo czuje. Ciagle jest mi niedobrze,najbardziej wieczorkami, biust mnie boli,ciasno mi w biustoniszu i jest mi dziwnie. I powiem Wam ze bardzo chcemy miec dzidziusia...to wystraszylam sie troche,ze to moze byc juz I boje sie troche testowac Dziwne co? Dori....ale na twoj tescik to juz najwyzszy czas A tak...poza tym...to wiekszosc kobiet nie ma zadnych objawow ciazy...przed zniknieciem @. Wiec to ze nic nie czujesz, akurat nic nie znaczy w kwestii Twojej fasolki Trzymam kciuki Kawka za Ciebie tezI za wszystkie dziewczyny ktore byc moze nosza swoje fasolki...a jeszcze o tym nie wiedza HiHI! Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 27.09.04, 10:26 A ..zcas mojego wpisu jest taki...bo ja na drugiej polkuli mieszkam I u mnie juz wieczor..poniedzialkowy Juz troche blizej weekenduChco to wicaz poniedzialek Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 09:44 Witam dziewczyny. Ja wczoraj bylam u gina i moje malenstwo ma 11mm i slicznie bije mu serduszko. Dzis czuje sie lepiej, ale przez ostatnie 2 dni bbylo źle. Eva głowa do góry, bo w następnym miesiącu uda się napewno. Kawka ZRÓB TEST. Dori dla ciebie to juz tez dobra pora na tescik. Kasie czy moglabys podac gdzie dokladnie mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 10:58 Test zrobię w piątek z rana, akurat tuż przed ewentualnym terminem @. Jak plamnęłam w niedzielę, tak się do tej pory nie powtórzyło. Biust mam już taki, że Pamela Anderson pochorowałaby się z zazdrości, tempka wciąż wysoka, powyżej 37 stopni. Może jednak zbliża się @, nie wiem sama. Wolę się juz nie karmić złudzeniami, nie robić testów przedwcześnie, poczekam sobie spokojnie(?!) do piątku i zobaczymy. Przekopałam cały net w poszukiwaniu wyjaśnienia tego plamienia i widzę, że - co daj Boże - mogło to być plamienie implantacyjne. A ja już ten cykl spisałam na straty, nie pilnowałam owu, nie mierzyłam tempki przez tydzień czy więcej, a okazuje się, że szansa istnieje... oj, dziewczynki, trzymajcie za mnie kciuki. Podi, Ciebie proszę o fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 11:18 fluidki wysyłam jak najbardziej i jak najwięcej i czekam z niecierpliwością na wyniki testu i twoje i Dori. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 11:56 Hej Kawka z tymi piersiami to tak jak u mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 12:43 Czesc Dziewczyny! Jejku..czekam z niecierpliwoscia do konca tygodnia na nowinki od Was Ja chyba tez sporobuje przetestowac sie w weekendzikPiersi to bolesny temat.Dzisiaj w pracy myslalam ze oszaleje tak mnie bolaly A mieszkam...bardzo bardzo daleko..w Nowej Zelandii, u nas jest teraz wiosenka. Przyjechalismy tu calkiem niedawno z M..i poki co bardzo teskni mi sie do domu Bylismy z M. wczesniej tez na takim programie w Stanach, jak wczesniej planowalas Podi, tym poltorarocznym...fajnie bylo A teraz juz tak bardzie ja stale tutaj wyladowalismy. Dzisja zaraz po pracy pobieglam do sklepu...kupic jakas wieksza koszule i jakis biustonosz wiekszego kalibru i bez fiszbinow..bo te koszule co mam to cosik ciasne...na biuscie sie zrobily. Moj M powiedzial dzisja..ze ja chyba nie za bardzo przygotowana jestem na ciaze,bo narzekam ze mnie piersi bola.Ciekawa jestem jak mozna sie przygotowac na bol?Oj zeby kiedys tak facetom bylo dane doznac kilka przyjemnsoci z kobiecego zycia...jakas @ no i kawalek ciazy? Dziewczyny a Co wy dzisja porabiacie? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:01 A u nas wczesne popoludnie, ja akurat siedze w pracy mam mnostwo dzis do zrobienia ale moge sobie zrobic chwilke przerwy na forum. Hmm i tak zaczelam sie dzis zastanawiac, czy ja jestem normalna? wszystkie moje kolezanki gonia za kariera, ucza sie bez przerwy i nie rodzina im w glowie..a ja zrobilam sobie wlasnie przerwe w nauce, wyszlam za maz-choc wiele z nich to dziwilo, no i zachcialo nam sie dziecka...mam 24 lata,mowia ze to za wczesnie na rodzine itd..powinnam gonic za lepsza praca, pieniedzmi...ze mna cos nie tak jest czy co?!? Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:14 Dori..kariere jak masz w zyciu zrobic...to ja jeszcze na banko zrobisz. Moje podejscie jest takie ze dziecko jest najwzniejsze w zyciu..ale to przeciez nie balast? Tylko rodzina. Ile jest mateczek ktore robia fajne rzeczy w zyciu.Nauka to samo Moj M. mowi...ze musimy szybko w tym roku sie wyszalec...i wykorzysac czas na fajne wyjazdy, bo potem jak bedzie dziecko to juz nie bedziemy mogli. Ja mu od razu powiedzialam co o tym mysle...ze dziecko bedzie jezdilo wszedzie gdzie my Nawet na weekedowe wypraty pod namiot (oczywsice nie za wczesnie). Pamietam na studiach mielsimy zajecia z takim gosciem ktory opowiadal nam o swoich wyprawach. I powiedzial ze z cala rodzina byli na wyprawie podczas ktorej przeprawiali sie na wielbladach przez pustynie..i mieli z soba synka ktory mial nieclae dwa latka! I co najlepsze powiedzial...ze synke ta podroz najlepiej znosil hehe! Dori cokolwiek..bedziesz chciala..da sie zrealizowac A jak samopoczucie?Tescik nadal czeka? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:18 Dzieki do nauki wracam w zimeale to tylko 2 lata USM no i kursy 2 mi sie marza a test czeka, mysle ze do piatku ale chyba nie bedzie go trzeba robic bo tak jakos czuje sie 2 w 1 innym wytlumaczeniem tego stanu moze byc nie burza ale huragan hormonalny, w co raczej watpie Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:28 Masz racje...z tym huraganem Wiec juz zaczynam sie cieszyc!Leki nie leki...jak fasola ma byc to jest! A ktory to juz u Ciebie dzien dzisiaj? Dziewczyny kto jeszcze testuje sie w weekendzik? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:33 Hmm...34 dzien cyklu jesli dobrze policzylam, @ miala sie pojawic w okolicach czwartku lub piatku zeszlego tygodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:39 Ah...no to super! Widzicie dziewczyny...jednak idzie lancuszek. Podi dobre te fluidki wysylasz Dziewczyny milego dnia..ja jzu lece spac bo juz prawie polnoc I jutro znowu bede niezywa! Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:46 hej dziewczyny. Tak sobie czytam wasze wypowiedzi i aż mi się sama buźka śmieje na myśl że wy też będziecie miały fasolki. Zróbcie te testy i nie trzymajcie mnie w niepewności. Kasie gdzie dokładnie w Stanach byłaś. My z M byliśmy 2 razy po 5 miesięcy i teraz bardzo mi się teskni. My byliśmy raz w Memphis i raz w Tunice 60 mil od Memphis. Teraz brakuje mi tego luzu. Jestem księgową a to nie jest najbardziej rozrywkowy zawód. Dlatego już myślę o zmianie. W Nowej Zelandii też jesteś na jakimś programie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 22:23 Podi w Stanach bylismy 3 razy w Montanie. W takiej malej wioseczce w gorach..2 razy na lato w pracy a potem na tym poltorarocznym.Ta wioska to byl resort narciarski...wiec po pracy smigalismy sobie na nartach.Super bylo!To bylo 40 km od Parku Yellowstone...hihi! Tam gdzie mis Yogi mieszka W Nowej Zelandii jestesmy juz raczej na stale.Ale az boje sie tak mowic...bo czasem chce mi sie wracac do domu.Jestesmy tu dopiero od 6 stycznia. Do Stanow tez mi sie teskni...wlasnie za tym luzem, latwoscia zycia...i mozliwosciami spedzania wolnego czasu. Ja czekam do niedzieli..z testemPostarama sie Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 28.09.04, 13:44 Ja chyba jednak nie wytrzymam i przetestuję się wcześniej, pewnie jutro, chociaż pewnie jednak jeszcze nic nie wyjdzie, nawet jeśli jest fasolka. Chociaż cały czas chodzi mi po głowie, że jeszcze dostanę tę wredną @ i guzik będzie z moich nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 29.09.04, 10:55 Kawka, to trzymam kciuki! i czekamy na wiesci. Co dziewczyny dzisja porabiacie...ja tam wlasnie woriclam z pracy...i ma starsznego lenia.Nic mi sie nie chce chyba poloze sie do wanienki i poleniuchuje sobie trocheLece! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 29.09.04, 11:19 postanowiłam jednak zacisnąć zęby i przetrzymać do piątku, a najlepiej do soboty, no chyba że wcześniej dopadnie mnie @. Dzis u mnie 25dc, wreszcie trochę się ten mój cykl unormował, bo pierwszy po odstawieniu piguł był zupełnie 'od czapy'. Teraz uspokoiło się i w następnym cyklu będzie mi już łatwiej, gdyby w tym się nie udało. Tak sobie myślę o tym moim 'plamnięciu' i... właściwie nie wiem, co o tym myśleć. Kilka osób twierdzi, że mogło to być plamienie implantacyjne, pojawiła się też teoria, że to z powodu niedoboru progesteronu. Ale, na Boga, nigdy nie miałam z tym kłopotów, nigdy nie plamiłam przed @, wyniki badań mam modelowe, więc skąd nagle niedobór progesteronu, zwłaszcza, że tempka utrzymuje się wciąż na wysokim poziomie, powyżej 37, a od chwili plamnięcia jeszcze trochę wzrosła. Nie wiem, co mam o tym myśleć, może najlepiej w ogóle o tym nie myśleć... Kasie, trzymaj kciuki mocno do piątkowego poranku )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 29.09.04, 11:36 Ja właśnie jestem w pracy i niestety dopiero tu przyszłam. Pierwsze tygodnie ciązy bardzo dają mi się we znaki. Jestem półprzytomna mam mdłości i strasznie boli mnie głowa. Kasie jak ja ci zazdroszczę. Ciekawa jestem jak się znaleźliście w NZ. A co do Stanów to zaczynam żałować że nie pojechaliśmy do Montany. Za pierwszym razem zaproponowali nam właśnie wyjazd do Montany i prace w Parku Yellowstone. Nie chcieliśmy za bardzo ze względów finansowych. Chcieliśmy zarobić a nie tylko spędzić fajne wakacje dlatego szukaliśmy innnego rozwiązania. Pojechaliśmy pracować w kasynie. Pod wzdlędem finansowym super. Przywieźliśmy sporo pieniążków. A ponieważ mieszkaliśmy pośrodku niczego czyli w polu bawełny to na miejscu oprócz basenu nie było zbyt wielu rozrywek. Ale mieliśmy samochód i jeżdziliśmy na wycieczki. Potrafilismy przejechać 1000 mil dziennie + zwiedzanie. A tobie zazdroszczę nart. To jest dla mnie i M luksus na który w tej chwili nie możemy sobie pozwolić ze względu na brak czasu. Ale się rozpisałam, ale to sentyment do tych lepszych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 29.09.04, 12:48 Yellowstone nie zajac..nie ucieknie, na pewno tam jeszcze pojedziecie.Piekne miejsce.Ale co do Stanow...to dokladnie takie same odczucia mam. Powiem Wam dziewczyny jeszcze jedna ciekawostke co do miejsca w Montanie gdzie mieszkalismy...ze w tej wiosce nikt nie zamykal domow ani samochodow na klucz. Moja kolezanka wynajmowala mieszkanie ponad 3 lata...ale mowi ze nie pamieta zeby wlasciciel mieszkania dal im kiedys klucze. A poza tym...pod nasz dom przychodzily losie i jak jedlismy czesto kolacje to rodzinka losi na trawie kolo naszego domku..tez wcinaly sobie kolacyjke Fajniutkie miejsce A do NZ trafilismy troche smiesznie, chcielismy wyjechac z Polski a poniewaz jestem dentystka..to zeby pracowac gdziekolwiek za granica musze zdawac miliony egzamow, albo wracac z powrotem do szkoly.Stosunkowo latwo bylo nostryfikowac moj dyplom w NZ albo Australii, ale w koncu wybralismy NZ. Walczylam jakis czas z tymi egzaminami, ale w czerwcu wlasnie zdalam ostatni..choc na 16 osob zdaly tylko 2 i moge juz pracowac od niedawna Poneiwaz to dopiero poczatek mojej pracki...mjest dosc stresujaco i dlatego wpadlam ostatnio troche w panike..czy naprawde poradze sobie bedac w ciazy i pracujac. Bardzo chcemy miec dzidziulke...ale moze jeszcze nie powinnismy sie starac? Jejku juz sama nie wiem, ale jezeli nie jestem w ciazy..to chyba sie wstrzymamy na jeszcze troche.Chyba juz mi na glowe pada! Sorki dziewczyny ze Was zanudzam. Milego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 29.09.04, 13:24 Dziewczynki ja chyba naprawdę wysyłam fluidki, bo właśnie się dowiedziałam że moja siostra cioteczna, która od 3 lat starała się odzidzię od roku się leczyła jest w ciąży. Trzymam za was kciuki, bo nie mogę sie jakoś przyzwyczaić do wątku majowego i wolałabym z wami dzielić się moimi emocjami. Przesyłam stokrotne uściski i trzymam mocno kciuki za was wszystkie. Nawet w chwilach zwątpienia, bo wiem że one szybko mijają jak pojawi się druga krecha na teście a potem to już dzidzia poprostu jest i... i nie myśli się o tym czy sobię poradzę tylko jak sobie poradzić, a to wiele zmienia. Czekam na was! Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 07:19 dori kawka co z wami czekamy na wiesci, zycze wam zafaslkowania, ja sie okropnie przeziebilam i jestem na chorobowym Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 07:20 cos mi znowu suwak nie dziala Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 07:32 widzę, że ty też nie możesz spać... Ja wstałam godzinę temu, chociaż do pracy idę dopiero na 10. Wokół mnie wszyscy pokasłują i smarkają, a ja nic, twardo zdrowa. Test - o ile wcześniej nie nawiedzi mnie @- zrobię jutro rano i zobaczymy. Cholera, na śniadanie zjadłam kanapkę z serem żółtym i majonezem, a teraz ciężko tego żałuję Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 08:25 aja lubie ser zółty z majonezem kawus rob test bo ciekawosc mnie zrera cos czuje ze bedzie z toba jak z podi zwlekala zwekala a ja czulam ze jest w ciazy, kurcze tak bardzo sie przeziebilam a jutro mamy jechac na wesela do Niemeic i teraz juz sama nie wiem czy pojedziemy Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 11:30 hm..ja tez sie cos przeziebilam...i tak nie wiem czy moge brac jakies lekarstwa bo nie wiem czy jest ta fasolka czy nie..pewnie nie ma. Ale wolalabym wiedziec na 100% zebym nie mialam wyrzutow sumienia. Evka! Zdrowiej szybciutko i bawcie sie super na weselu! Dori sie cos nie odzywa...ciekawe co porabia! Dziewczyny czekamy na Wasze testowanko Milego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 11:33 a nasz podi to tez nic nie pisze, chyba o nas zapomniala Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 11:50 Nie zapomniała, ale męki przechodzi, i aż nie chce mi się pisać. Ale śledzę co piszecie cały czas. Dziś zamierzam w pracy powiedzieć o moim odmiennym stanie i wreszcie nie będę musiała udawać dobrego samopoczucia, bo to męczy jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 11:51 No ciekawe jak sie podi dzisiaj czuje Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 :( 30.09.04, 11:54 Hej, moje samopoczucie parszywe. Od 2 dni boli mnie brzuch i plecy-objawy na @ wiec raczej to nie ciaza. Testu nie robilam, moze jutro, ale wieczorem bedzie juz chyba po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: :( 30.09.04, 11:59 Dori ale to też nie przesądza sprawy bo ja takie bóle miewam do dziś. A cały tydzień po tym jak zobaczyłam 2 krechy miałam codziennie bóle na @ tylko trochę silniejsze. Nawet zaczęłam się nimi martwić, ale przeczytałam gdzieś, że dopóki nie krwawię to OK. I jest Ok. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: :( 30.09.04, 12:02 Ja wrecz czuje ze zaraz chlupne! to tylko chyba kwestia kilku godz. Od kilku dni budze sie w nocy z powodu bolu brzucha, czuje takie skurcze, sa coraz silniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: :( 30.09.04, 12:02 Podi a mialas takie bole...przed planowanym terminem @? Czy pozniej dopiero? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: :( 30.09.04, 12:11 U mnie ciężko było zlokalizować @ bo miałam bardzo nieregularne cykle od 40 dniowych do takich 3 miesięcznych. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: :( 30.09.04, 12:06 37dzien cyklu...zrobilam przed wczoraj analize moich cyklow od poczatku roku i raz bralam podobne leki do tych na nerki, bylo to przed wiosna i okres dostalam wtedy po 40 dniach...tak wiec okres spoznil sie 2 tyg a na badaniach bylo wszystko ok, mialam nawet robione usg. Mysle ze to jednak @ a nie ciaza Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: :( 30.09.04, 12:12 Licze juz chyba dziesiaty raz i z nerwow chyba sie myle)))ale sprobuje raz jeszcze policzyc z kalendarzem w rece) Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: :( 30.09.04, 12:30 Dori! Nie denerwuj sie, widzisz nad tymi fasolkami ..kotroli zadnej nie mamy Co zrobic? Ja nadal wierze ze fasolke jak najbardzie mozesz miec, to wcale nie musi byc @! Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: :) 30.09.04, 12:35 Bolaly Cie piersi...a to dobrze wrozy Dori..kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: :( 30.09.04, 12:35 Iwesz co, nie denerwuje sie tylko bardzo zle sie czuje chcialabym zeby juz wszystko bylo za mna. Siedze w pracy i idzie mi wszystko jak krew z nosa, jestem strasznie zmeczona Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: :) 30.09.04, 12:50 jestem zmeczona bo od kilku dni budze sie kilka razy w nocy tak mnie boli brzuch a rano musze wstac do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: :) 30.09.04, 12:59 o, to tak jak ja, tzn nic mnie jakos szczególnie nie boli, raczej ciągnie, ale jest mi wciąż niedobrze, masakra, ostatnio na zajęciach popołudniowych tak mną rzuciło, że myślałam, że zwymiotuję na biurko nauczycielskie @ na razie nie ma, ale to chyba tylko na razie. Jutro zrobię test (będzie 27dc, dzien przed @), ale nie wiem, czy jest sens, czy ta @ się nie pojawi, bo jakos tak nie staralismy się specjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 13:24 Oj to dziewczyny rzeczywiescie niewesolo Ja tam mocno trzymam za Was kciuki!! Wiem ze bardzo szczesliwymi mamusiami bedziecie Ja chyba jesli okaze sie ze nie ma fasolki..to chyba dam sobie spokoj na kilak miesiecy. Troche przerazila mnie mysl o ciazy, choc bardzo chcemy miec dziecko. Wiem ze jesli bylabym w ciazy to jakos damy sobie rade.Ale chyba jeszcze poczekam Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 15:02 No nie rob nam tego!! Podi tak mowila i zaciazyla, ja tez stwierdzilam ze koniec a teraz tak wisze miedzy / miedzy..Kawka jakos tak podobnie sie czujemy co to bedzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 30.09.04, 15:24 Rany, nawet nie macie pojęcia, jak mnie mocno swędzi, żeby zrobić test.. Doskonale wiem, że to bez sensu, że nawet jeśli jest fasolka, to i tak najprawdopodobniej nie będzie drugiej kreski. W końcu do terminu @ jeszcze dwa dni, to raz, a dwa, że najlepiej robić test z porannego moczu, a mamy popołudnie. A test leży i czeka... Chyba zwariuję od tego czekania. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 15:49 ... w związku z tym przestaję czytać wszystkie inne wątki poza tym naszym i moim dziennikiem na forum "od planowania...". Już tłumaczę, dlaczego: otóż fora dotyczące ciąży, oczekiwania, porodu wbrew pozorom mało mają w sobie optymizmu. Nie zabraniam nikomu, broń mnie Boże, pisania o sprawach przykrych, o poronieniach, plamieniach i tak dalej, ale na mnie nie wpływa to dobrze. Jestem widocznie za mało odporna, bo zaraz sobie wyobrażam, co może się stać mnie i mojemu dziecku, a w ogóle to nie powinnam się spodziewać zajścia w najbliższym czasie, bo statystyki mówią... i tak dalej. Jeszcze raz powtarzam: nie potępiam nikogo, kto pisze o swoich problemach, o rozpaczy, o czekaniu, bo po to są między innymi fora eDziecka, ale ja nie jestem w stanie ich czytać bez skurczu strachu. Rację miał profesor Dębski, który powiedział w poniedziałkowym "Pytaniu na śniadanie", że przyczyną lęków i histerii ciężarnych jest między innymi internet. Nie przeczę, że net to kopalnia informacji, ale także - przynajmniej dla mnie - źródło stresu. Jestem po prostu miękka i każdy smutek, każde nieszczęście starających się i przyszłych matek odczuwam na własnej skórze, a to staraniom nie sprzyja. miękka Kawka Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 17:04 I tak trzymaj Kawka. Żadnych stresów a dzidzia murowana. Czekam na wyniki testów. Ja właśnie poinformowałam szefostwo. Upss, chyba myśleli że jestem facetem, bo baaardzo się zdziwili, że kobieta w 26 roku życia rok po ślubie spodziewa się dziecka. Niedowiary normalnie!! Ściskam was mocno i lecę do domku. Ciężarna Podi. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 17:08 Podi, to nie wiedziałaś, że wedle większości pracodawców to dzieci bocian przynosi? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 19:16 Mysle Kawka ze to zdrowe podejscie-tak jak inni maja prawo wypisywac co im sie podoba tak ty masz prawo czytac tylko to co przyprawia cie o dobry nastroj i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 20:39 Do tej pory chciwie czytałam wszystko co mi się pod rękę nawinęło na temat ciąży, porodu i tak dalej, ale dzisiaj stwierdziłam, że NIE, że nie mogę więcej znieść tych kolejnych nieszczęść, niespełnionych nadziei i nagłych wyjazdów do szpitala, bo zaczynam myśleć o swojej ciąży i porodzie wyłącznie w kategoriach rozmaitych nieszczęść które mogą mi się przytrafić; nie myślę o radości, którą przynosi ciąża i dziecko, tylko o kłopotach. Zaplątałam się, ale chyba rozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 21:07 oj..bardzo popieram Kawka! Mi udalo sie czytac wszystkie te tragiczne watki..tylko kilka dni, potem przestalam bo brzuch mnie bolal z nerwow Odpowiedz Link Zgłoś
niezapominajka_pozdrawia Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 21:24 czesc dziewczyny. Wlasnie w poszukiwaniu czegos weselszego zajrzalam do watka czerwiec 2005 i do Was. Troche zazdroszcze tym ktoym sie udalo ale przyznam Wam racje - jestem krotko na tym forum ale czuje, ze coraz bardziej sie nakrecam: chce miec dziecko ale boje sie poronienia, chorob, nieplodnosci. I pomyslec, ze jeszcze miesac temu (mimo moich 30 lat) myslalam sobi co ma byc to bedzie i wprawdzie na tych wszystkich forach sporo sie dowiedzialam ale i mocno nastraszylam. Czasem mysle zeby na forum juz nie zagladac ale to ciagnie. Inernet to jednak narkotyk... Ja jestem spontaniczna osoba, dni plodne tez tyklo przypuszczam, wiec nie potrafie nic wyliczac, mierzyc, sprwdzac. Najlepszym rozwiazaniem byloby dla mnie szybko zajsc i rzadziej zagladac na forum bo inaczej nabwie sie jakiejs nerwicy ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: Miarka się przebrała, kochane.... 30.09.04, 21:27 Rob wiec tak jak mowisz-czytaj tylko to co sprawia ze masz dobry nastroj i jasne pozytyne mysli a wszystko bedzie ok)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 30.09.04, 21:46 nie zadreczac sie, nie czytac za wiele, udzielac sie w takim milym gronie jak u nas pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 07:45 wka czekamy na twoje wyniki, dzis jest piatek Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 07:46 nie wka tylko kawka Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 08:31 Czesc Dziewczyny..u nas juz weekend Jak fajnie! Dori jak samopoczucie? Kawka jak tam skusilas sie na tescik? Czy czekasz? Oj dziewczyny wiecie co? Dzisiaj rano przegladalam sobie jakis twoj Styl z zeszlego roku..i byly tam zdjecia stolu z Wigilia...pierniczki, sledziki, choineczka,rodzinka cala...i tak sie rozbeczalam ze nie wiem, bo wiem ze jesli tu zostaniemy na te swieta...to one wcale nie beda takie!Wiem ze do Swiat daleko...ale tak jakos mnie napadlo.Oj dziwne co? Niewazne, milego dzionka dziewczynki!! Podi jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 09:08 Nie skusiłam się stwierdziłam, że poniewaz jest jeszcze przed terminem @ (co prawda tylko jeden dzien, ale zawsze), to nie bede ryzykowac, że zobacze dwie kreski, a za kilka dni albo nawet kilka godzin przyjdzie @. Poczekam sobie - o ile @ nie nawiedzi mnie wczesniej - do poniedzialku i wtedy ewentualnie zrobie. Moglabym w sumie zrobic test z krwi, ale tam gdzie badanie kosztuje 24 zlote, trzeba czekac dwa, trzy a nawet cztery dni, co mi nic tak naprawde nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 09:16 Dzis czuję się całkiem nieźle. Kasie jak ja cię dokładnie rozumiem. Nie ma cię tu w Polsce - tęskisz za tym co tu zostawiłaś, przyjedziesz i będzie ci żal, że tam zostawiłaś tyle fajnych rzeczy. Ja jak padam już z przepracowania na pysk za marne pieniądze to wspominam sobie Stany i ryczę jak bóbr. Ale tam też ryczałam. Tak już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 09:19 Kawka w takim razie czekam z tobą. Dori i jak @ czy teścik. Jeśli o mnie chodzi to wolę to drugie i na dodatek pozytywny. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 01.10.04, 09:23 No wlasnie tak to jestAle fajnie Podi ze mnie rozumiesz Kawka, jesli doczekasz poniedzialku i u mnie tez nie pokaze sie @ to bedziemy testowac razem Evka..jak sie czujesz? Jedziesz na weselisko mam nadzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 02.10.04, 18:48 28dc - nie ma @ ani dwóch kresek. Prawdę mówiąc prędzej spodziewam się tego pierwszego. I teraz się boję, bo w niedzielę "plamnęłam" i po przekopaniu internetu doszłam do wniosku że to mogła być implantacja, ale chyba jednak nie. Więc co?? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 02.10.04, 19:06 Kawka jeszcze nie wszystko przekreślone. Dopóki nie ma @ jest szansa, bo może zby niski poziom bHcg i na teście jedna kreska. Ja robiłam test w 40 albo w 41 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 02.10.04, 19:46 Ja wiem, ale jakoś tak mam doła czy co. Pana i Władcy nie ma, powinnam sprawdzać prace, ale mi się nie chce (pewnie w takim stanie ducha nie postawiłabym żadnej pozytywnej oceny). Nie wiem, co ze sobą zrobić, łażę z kąta w kąt, cholery można dostać. A propos dostania, to wnioskuję że dostanę @ chyba jedynie z tego, że tempka mi nieco spadła. Nie mogę powiedziec, żeby mnie cos bolało, nie mam - na razie - zwykłych objawów @. Więc mogę tylko czekać, a właśnie takie czekanie doprowadza mnie do szału. Ani tak, ani siak. BHCG nie zrobię, bo tam, gdzie tanio, czeka się kilka dni. CHyba jednak zainwestuję te 50 zł, wtedy wynik będę miała jeszcze tego samego dnia. Sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: CHODZI O TO ZEBY NIE WPASC W BŁOTO:)))) 03.10.04, 06:04 Czesc Dziewczyny! Kawka..jak tam na froncie dzisiaj?Mam na dzieje ze @ ani widu ani slychu Sprobuj o tym nie myslec, bo od tych mysli to ani troszczeke latwiej ne jest. Ostatnio kilka dni temu przeczytalam artykul pisany przez jakis moadrcy ginekologow, ktorzy stwierdzili ze niemozliwe jest odczuwanie jakichkolwiek objawow ciazy w pierwszych tygodniach ciazy. Ze wszystkie bole brzucha, sennosc, mdlosci sa wymyslem No jedynie bol piersi moze sie pojawic...ale to da sie naukowo wyjasnic ..bo zawsze w 2 czesci cyklu progesteron jest wysoki Jak to przeczytalam sie przerazilam...bo jezeli faktycznie tak jest tzn. ze co? Ze wszystkie dziewczyny ktore maja objawy..maja zwidy? Jedyny pozytywna rzecz po przeczytaniu tego artykulu..to to ze ostudzil mnie troche.Przestalam troche liczyc na to ze moze mam fasolke i po prostu czekam. Dzis dzien @..zobaczymy czy sie przywlecze A zeby o tym nie myslec dzisiaj...to bylam z M na dlugim spacerku, zajelam sie kiszeniem kapusty( bo tu nie mozna kupic w sklepie), zrobilam pare innych zapraw..choc to pewnie nie pora I co tam dzien jakos minie Kawka nic sie nie przejmuj..bo nie mamy na to wplywu. Jesli fasoleczke w brzuszku masz..to to jest wlasciwie tylko kwestia czasu kiedy sie o tym dowiesz. Mam nadzieje ze dzisiaj zaswieci u Ciebie sloneczko Trzymam mocno kciuki!! Wiem jak bardzo tego chcesz A Dori sie cosik nie odzywa nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: Jka tam dziewczyny po weekendzie? 04.10.04, 09:23 Jak dziezcyny po weekendzie?? Ja przyznam sie szczerze ze dzisja nie wytrzymalam i zrobilam tescik...jedna kreseczka, wczoraj miala byc @ a cykle mam zawsze 28 dniowe, dzisiaj caly czas tez nic...Kreska jedna..wiec czekam az ta wstreciucha sie przywlecze, choc jak na razie nie czuje sie jakby miala przyjsc dzieczyny milego dzionka Wam zycze!!! A Dori jeszcze raz hip hip hurrrrraaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:19 Dori!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Starsznie sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratulacje kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:22 Na razie walcze z emocjami, bo w glowie mi sie to nie miesci, raz sie ciesze , raz mysle ze za wczesnie i 1000 innych mysli na minute...szok po prostu!a test zrobilam dzis rano Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:36 Aż mi łezki szczęścia pociekły Dori. Ale się cieszę. Ogromne gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:39 Podi ja w tym wszystkim ciesze sie ze jestes bo razem razniej nie? tez sie poryczalam juz dzis)) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:45 Jasne że razem raźniej. A kiedy miałaś statnią @. Może też będziesz miała termin na maj? A M już wie? I co na to? Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:49 Ost @ mialam 25 sierpnia, dzis mijaja 2 tyg jak mialam dostac @. Wczoraj kupilam test i postanowilam rano zrobic, od soboty snilam ciagle ze robie same testy. Rano wstalam, zrobilam, wynik pojawil sie momentalnie, wrocilam do lozka no i powiedzialam cieszyl sie ale i tak oboje jestesmy w szoku Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:57 Znam to uczucie. Niby się cieszysz, ale tak naprawdę to w głowie masz tyle różnych myśli. Ja jak dowiedziałam się w sobotę to cały weekend przeryczałam raz ze szczęścia raz z tego że to jeszcze za wcześnie i że sobie nie poradzę. Dori, ale się cieszę)) Buziaczki dla ciebie i fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:01 Wlasnie mam to samo, okropny nawał mysli i tyle emocji ktorych nie umiem opanowac! tez sie wlasnie zastanawiam czy nie za wczesnie...ale sami chcielismy,...tylko ze inaczej sie planuje a inaczej jak juz po fakcie)) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:04 Termin porodu wychodzi na 3 czerwiec u mnie 3 maj. Równo miesiąc. Musimy teraz mocno trzymać kciuki za pozostałe dziewczyny żeby jak najszybciej do nas dołączyły. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:07 No oczywiscie, mysle ze teraz to juz po prostu kwestia dni pozostalych dziewczyn) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:10 Muszę wracać do pracy, ale zajrzę tu później. Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 09:46 A mi sie dzieki Twoim dobrym wiadomosciom... od razu lepiej zrobilo Dori!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 !!! 04.10.04, 09:37 Wiesz co kasie? ja tez sie czuje caly czas na @...dziwny ten stan. Co do testow to chyba zbyt wczesnie, latem jak badalam krew po tyg spoznienia to lekarz mi powiedzial ze niekoniecznie wynik bedzie na 100% pewny. Trzymam kciuki a Podi to prawdziwa czarownicaPodi mozesz mi chyba juz wydac karte do twojego klubu)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:40 Dori bedzie mamusią, Podi też...czy sa jeszcze jakies inne mamuski z tego watku? Ten watek juz 3 miesiace sie prawie rozwija...moze sa jeszcze jakies fasoleczki? Kawka co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 DORI GRATULACJE !!!!!! :)))))))) 04.10.04, 11:03 BArdzo bardzo się cieszę Dori, ty chyba będziesz czerwcówką ??? U mnie nic, dostałam @ i tyle. Idę w tym tygodniu do lekarza bo to plamienie mnie i tak niepokoi, ale co tam. Jeszcze raz gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: DORI GRATULACJE !!!!!! :)))))))) 04.10.04, 14:17 Dziex dziex na razie walcze z emocjami dziewczyny trzymam kciuki zebyscie szybko do nas dolaczyly!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 10:51 Nic, dziewczyny lece spac z usmiechem na twarzy! Jak to milo kilka dobrych wiesci dziennie dostac! Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 15:26 Dori GRATULACJE !!! a Podi... przeslij mi tez troche tych twoich dobrych fluidków.. prosze...))) suuupeeer!!!!! naprawde super!!!! Ale fajnie... czyli można.. czyli sie da.... Cały czas śledzę wątek.. pomimo że sie nieczęsto odzywam. Kasie i Kawka .... nam sie tez uda.. dobra Podi przesle nam swaja moc) Ale Dori wiesz co... Ja tez juz chce, ale tak teraz jak napisałas ze juz to nie zarty i zwykłe "chcenie" tylko realny dzidzius w srodku... To boje sie ze zajde w ciaze... tyle rzeczy sie zmieni... Ale chce i tak) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: I ja już niedługo będę miała fasolkę 04.10.04, 15:39 Przesyłam jak najbardziej fluidki i Dori też. Podwójna moc. I muszę powiedzieć, że mam dziś emocjonujący dzień. Najpierw dowiedziałam się o Dori a niedługo później, że moja koleżanka urodziła córkę. Poród trwał 1,5 godziny także brzmi zachęcająco. Ale emocje!! A gdzie nasza Eva czyżby nie wróciła jaszcze z Niemiec, czy tylko cichaczem podgląda i nie pisze. Eva to ty założyłaś ten szczęśliwy wątek, dlatego na ciebie kolej. Co nie oznacza, że nie czekam na więcej pozytywnych testów. Oby to był ostatni miesiąc jak czekamy na fasolki. Przez pozostałe będziemy czekały na nasze dzidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 16:04 Dzieki Gamciaaoczywiscie ze wam sie uda, no jak mnie sie udalo to nie ma bata sle wam ogromna moc ale mimo wszystko nadal nie doszla jeszcze do siebie po dzisiejszym poranku. W czwartek wieczorkiem mam wizyte u gina Odpowiedz Link Zgłoś
gamciaa Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 18:01 dzieki!! mocy właśnie nam trzba!!! martwie sie jedna rzeczą.. pracodawca zafundował nam szczepionkę przciwko grypie.. ale słyszałam ze trza by odłożyć starania na 3 miesiące.... a na to przystać nie moge)) I nie wiem czy odłozyc starania czy zaryzykować ze nie dostane grypska... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 18:35 Ja zaszczepiłam się przeciw grypie raz w życiu i zachorowałam tydzień później Nie szczepię się i nie choruję (chociaż pracuję wśród dzieci). Jesień mnie strasznie zniechęca do starań. Nic mi się nie chce, nawet... się starać zresztą czuję się strasznie rozregulowana - niby mam @, ale piersi wciąż mnie bolą (a zazwyczaj przestawały już pierwszego dnia), nie wiem, co się dzieje, wymyślam najczarniejsze scenariusze. W to że mimo @ mogłabym być w ciąży (a to się zdarza) absolutnie nie wierzę, zresztą test wyszedł negatywnie. Boję się, skąd to wczesniejsze plamienie... ech, co za życie... Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 20:20 Nie oplaca sie szczepic na grype bo jej wirus ciagle sie zmienia. W naszym wieku lepiej podobno przechorowac-bo tak bezpieczniej. Moja babcia sie szczepi ale od jesieni zaczyna zawsze akcje Rutinoscorbin no i powiem Wam ze nie zdarza sie jej chorowac. Ale nie sadze zeby to byla zasluga szczepionki a raczej jej akcji )) Kawka jesli to nie ciaza to co?bo tak pachnie troche ciaza nie?mnie piersi nadal bola ale podobno kiedys przestana Aha no i nie przestawajcie sie starac zebym mocy nadarmo nie slala)))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 21:23 Pan i Władca siedzi koło mnie, patrzy mi się na ręce i cieszy się bardzo do ostatniego zdania z Twojego postu, Dori ))))) W ciążę to jednak ja baaardzo wątpię, zwłaszcza że test wyszedł negatywnie. Wygląda to wszystko dziwnie, to fakt, więc idę w tym tygodniu do gina, może dowiem się czegoś więcej. Mam nadzieję, że nic mi nie jest, już naprawdę nie muszę być w ciąży, byle bym nie była chora. Dori, Podi, Wasza moc postawi mnie na nogi )))) Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 21:37 HeHe Dori też tak gadała, że to opóźnienie @ to od leków i ona nie wierzy itd. Oj Kawka ty może już masz swoją fasolkę. Bo @ zdarza się i w ciąży. A ty coś ostatnio marudna jesteś i te zmiany nastrojów) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 21:54 oj, bo wszystko mnie boli, a w ogóle to jestem marudna z natury )) no może nie wszystko, ale biust mam kosmiczny, ciagle mi trochę niedobrze, ale to wszystko tak naprawdę można złożyć na karb @. Tylko że .... i tak w kółko, zastanawiam się co, gdzie, jak, kiedy, aż mi mózg puchnie. Jednakowoż ciąża to NA PEWNO nie jest. Ale co tam, następne cykle przede mną. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 04.10.04, 22:10 Hahaha ja mowilam ze mi od sliwek niedobrze... no fakt Podi ma racje! A to ze testy zawodza to normalne, kazda kobieta jakos na swoj sposob funkcjonuje inaczej...pozyjemy zobaczymy! ja ide do lekarza w czwartek wieczorkiem, pozdrawiam i sle fale ciazowe dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
eva5 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 05.10.04, 07:16 Ja wracam z wesela i co ja tu cztyam ,dori w ciazy, dori gratuuullllluuuuujjjjjeeee, tak sie ciesz, kawka pewnie i ty jestees w ciazy no bo niby skad te objawy, na weselu bylo super lecz tak sie ciesze ze juz jestem w domku Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 05.10.04, 08:11 Przyszla @..wiec nici tym razem Czekam na przyplyw Waszych fluidkow...ale pewnie zanim tu na koniec swiata dotra...to juz grudzien bedzie dziewczyny! Milego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: NIECH MOC CIĘŻARNYCH BEDZIE Z WAMI:) 05.10.04, 12:18 Hej, nasze fale, fluidy i mysli ciazowe mkna z predkoscia swiatła wiec nie boj żabki-sa u Ciebie tylko skup sie i poczuj to Dzis juz jestem spokojniejsza choc nadal nie wierze ze w ciazy jestem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 MAŁĄ PROŚBA 05.10.04, 12:54 W czwartek ide do lekarza,chodze do niego od ok roku, jestem zadowolona, ale ciaza to troche inna sprawa. Na co mam zwrocic uwage u lekarza?? chodzi o to jak rozpoznac czy dobrze mnie prowadzi???? Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: MAŁĄ PROŚBA 05.10.04, 13:16 I to jest problem Dori? Tak naprawdę to nie wiem. Ja szukałam opinii o lekarzach wśród znajomych. I jak najczęściej bywa są sprzeczne. Jedni zadowoleni inni nie. Zdecydowałam że pójdę do tego co do tej pory. Po pierwsze bo już mnie trochę zna (6lat) ma przebieg moich badań a do tego do tej pory nie usłyszałam o nim negatywnej opinii. Wizytę zaczyna od tego jak się czuję itp, tłumaczy mi wszystko, dlaczego te leki dlaczego takie badania itd. Ja jestem zadowolona. Poza tym odrazu na pierwszej wizycie zaznaczył że jego nie ma przy porodach(o czym wiedziałam) ale słyszałam że lekarz nie jest potrzebny tylko dobra położna. Dlatego mam zamiar wziąć dobrą, poleconą położną. I tyle. Moje kryterium wyboru lekarza: żeby mnie słuchał i interesował się mną a nie traktował jak powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: MAŁA PROŚBA 05.10.04, 13:50 co do obecnosci lekarza to nie wiem...moja kolezanka rodzila wiosna, zaczal sie porod no i jakies komplikacje, nikt nie umial podjac decyzji, w koncu przyszedl jakis lekarz i zrobil cesarke...wczesniej mnie to nie interesowalo ale teraz to co innego dam znac w czwaretk co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Do cholery z taką @ 05.10.04, 18:03 jeszcze chwilka, a zwariuję. Przedwczoraj podniosłam alarm - aaaaaaaa zaczęła mi się @. Plamiłam. Wczoraj więcej plamiłam. Dziś plamiłam i nic. Jak na razie koniec. Co to do cholery jest?????? Test wyszedł negatywny, więc nie ciąża, zresztą w ciążę nie wierzę absolutnie, jak już wiecie doskonale. Łamię sobie głowę, na co jestem chora. AaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAa... sama ze sobą nie wytrzymam... Odpowiedz Link Zgłoś
podi11 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 20:20 To już nie pierwszy miesiąc z taką @ Kawka. Idz jak najszybciej do gina. Będziesz spokojniejsza!! Właśnie odwiozłam mojego M na pępkowe. Jestem w domku sama i jakoś mi dziwnie już tak dawno nie byłam sama, bo razem wychodzimy do pracy i razem wracamy i wszędzie razem. A tu sama... I nawet nic mi się nie chce. Do tego właśnie zmierzyłam temperaturę i mam gorączkę a tu leków brać nie można. Ale wam się wyżalam. Idę sobie zrobić herbatki z sokiem malinowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 21:41 Kochana radze jak najpredzej zglosic sie do gina-to juz nie zarty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 22:00 właśnie się wybieram, chcę się umówić jeszcze w tym tygodniu. Niech zrobi USG, przebada, dobry z niego fachowiec, może nie najtańszy, ale dobry lekarz. Trochę się boję, co to będzie... W sumie @ (czy raczej to coś co ją imituje) przyszła w terminie, tyle że skąpa i niebolesna. Śmiertelnej choroby u siebie nie podejrzewam, mięśniaki czy nawet rak jajnika dają zupełnie inne objawy. No nic, chyba dla porządku, zanim pójde do gina, zrobię test jeszcze raz, na wszelki wypadek, żebym miała czyste sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 22:07 Nie musisz robic juz testu, od razu walnie ci usg i wszystko bedzie jasne i bedziesz tez czerwcówka))) Odpowiedz Link Zgłoś
dori80 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 22:26 Przepraszam ze tak wyrokuje , byc moze cie to urazilo ale znam przypadek w rodzinie mojej kolezanki-jej ciocia w mlodym wieku dowiedziala sie o ciazy przypadkiem u internisty!!!byla w 5!miesiacu ciazy a mimo to normalnie miesiaczkowala caly czas tyle czasu! dziewczynka urodzila sie zdrowa a dzis smiga na studiachPS. Co prawda urosł jej troche brzuch ale myslala ze to taka nadwaga jej sie zrobilaDD Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 22:31 coś ty, Dori, nic mnie nie uraziło, ale raczej dało cień nadziei. Nie chcę jej robić sobie więcej, choć też słyszałam o licznych przypadkach @ w ciąży, czekam do wizyty u lekarza. Faktycznie, testu robić nie będe, bo w sumie jest on całkowicie zbędny: usg pokaże (albo nie) co ma do pokazania. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Do cholery z taką @ 05.10.04, 22:28 nie powiem, żebym nie chciała, ale chyba już nic z tego. Jakoś nie wierzę. Ale jeśli się okaże, że i owszem, że to jest to, czego bym chciała, to zacznę się do ciebie i Podi chyba modlić, to będzie wina waszych fluidków ))) Odpowiedz Link Zgłoś