Dodaj do ulubionych

STYCZNIOWE mamusie 2005 ;)

22.07.04, 13:31
No to zaczynamy nowy wątek - żeby nie bylo juz wymowek że tamten za dlugi
dlatego nikt nie pisze smile
Strasznie tu u nas w Lublinie gorąco, ale dobrze ze to dopiero czwarty
miesiac i brzusio jeszcze nie za duzy...
bo chyba jakby byl taki duzy juz to bym nie wytrzymala tych upalow...
A wlasnie! jak tam wasze brzusie? duze juz? macie juz ubranka ciążowe??
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 22.07.04, 16:11
      W Katowicach też gorąco! Uff
      Mój brzusio na razie taki sobie, ale jest!
      Pozdrawiam
      • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 22.07.04, 17:12
        Ja tez już wiem, że mam brzusio... Wszystkei ciotki mi doradzają, że mam jak
        najdłużej nie kupować ciążowych ciuchów, bo wtedy to już nic się nie ukryje, a
        ja nie mogę się doczekać, aż będę się mogła pysznić duuuużym brzuchem.
        No i w ciążowych spodniach i bluzce ciążowej, którą dostałam od koleżanki, to
        rzeczywiście chyba by mi mogli już miejce w autobusie ustępować smile
        Ale chodzę sobie w sukienkach, jeśli już muszę wyjść, bo przy takiej
        temperaturze to głównie moczę się w wannie.
        • kasia_de Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 23.07.04, 12:13
          W Warszawie upał, uff!!
          a mnie się zachciało we wtorek bigosu, hihi, mąż wraca z pracy, juz na klatce
          czuł gotowaną kapuchę i się zastanawiał komu odbiło w ten upał smile))a ja
          zjadłam ze 2 łyżki i mi się... odechciało wink dobrze ze istnieją zamrażarki bo
          inaczej mąż by ten bigos jadł jeszcze z miesiąc... wink))
          Brzucho już powoli widać, musze dodać że trochę brzuszka miałam "własnego"
          przed ciążą, ale jak się ubiorę w lużną bluzkę to nie widać że jestem w ciąży.
          A szkoda, może by kto miejsca ustąpił w kolejce do kasy???
          Mam wrażenie że mi brzuszek teraz rośnie z dnia na dzień, dziś rozpoczynamy 18
          tydzień, a ze 3 dni "równo" 5 miesiąc.
          Pozdrawiam mamusie styczniowe i wszystkie inne.
          Kasia
          Ps: Kocianna, czy Ty mieszkasz na Tarchominie? polecałaś mi weterynarza na
          forum o kotach, prawda? smile dużo mamy zatem wspólnego. Duża buźka.
    • agatha_mama Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 23.07.04, 12:55
      hej, hej, u mnie poczatek 15tc i brzusio dość pokaźny, rano troszke mniej, ale
      już wieczorkiem po tych calodziennych dawkach jedzonka-dość sporawy, a może to
      dlatego, że to już 3 dzidzia sobie w nim pomieszkuje...(po 2 nie mam ani
      jednego rozstępu na brzusiu, ale teraz rośnie w takim tempie, że nie wiem co to
      będzie!!!)Niestety w pracy musze troszke kryć te krągłości, bo szef nic nie wie
      i nie może wiedzieć!!!!A tak w ogole to nad morzem zimno i pochmurno!!!!!
      • kocianna do Kasi_de 23.07.04, 20:56
        To rzeczywiscie mamy sporo wspólnego - tylko moje malenstwo tydzien młodsze od
        Twojego. Jesli chcesz, to napisz na an_b@o2.pl
        Po ostatniej wizycie w sklepie dla niemowląt mąż zaczął poważnie się obawiać,
        czy przy kupowaniu pampersow stac nas będzie na Animondę dla futrzaków - a te
        paskudy już nic innego żreć nie chcą smile
    • jadzinska Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 23.07.04, 18:02
      Cześć ! A mój brzuszek to już caaałłłkiem spory a to początek 15tc. Ale to
      dlatego, że to już drugi bobulek. I kilogramów jakby więcej... Wiec noszę
      ubrania ciążowe i cieszę sie, że teraz taki ich wybór. Przy pierwszej ciąży ( w
      92 r.) do szpitala jechałam ( też w styczniu ) w sukience mamy i płaszczu babci
      hehehe.
      A w Poznaniu upał straszliwy.

      pozdrawaiam
      mama Ani i Bobulka w Drodze
      • estusia na 10 stycznia '05 23.07.04, 21:23
        Mój brzuś już duży, choć to 16/17 tydzień i pierwsza ciąża. Niestety na tej
        naszej polskiej syberii ( Suwałki )nie ma kulturalnych ludzi, dziś jadąc
        autobusem to się tylko przyglądali czy to ciąża czy nadwaga- która o dziwo,
        wystepuje tylko na brzuchu. Ale nie oczekiwałam niczego więcej, ehhhh... ale co
        tam, do poki mogę to bedę stac, później bedę kłócić się o miejsce smile
        Pozdrawiam wszystkie kobietki smile
    • manna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 25.07.04, 21:31
      Jeśli można to chętnie się dołączę do wątku styczniowych mamuś. Mój termin to
      14 styczeń. Piszę z Dąbrowy G. Dziś tu już tak słonko nie grzało i mam
      nadzieję, że w tygodniu też tak nie będzie grzalo, bo wieczorem to mi już
      trochę nogi puchną. Poza tym w miarę dobrze. Muszę jedynie brać żelazo dla
      poprawy hemoglobiny. Rodzinka doradza sok buraczano-jablkowy. Na razie wypiłam
      1 litr tej mikstury. Aha, wczoraj przy imieninowym grillowaniu dostałam
      pierwszy ciążowy prezent. Bluzeczka w rozmiarze 40! Normalnie noszę zaledwie
      36 smile Pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
      Anka
      • gomus85 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 31.07.04, 09:20
        siemanko!!!ja pisze z Krakowa na 20 stycznia mam termin,ciuszki ciązowe już
        zakupione.A no właśnie co myślicie o ubrankach dla dzidziusia,czy zaopatrzać
        sie juz czy jeszcze poczekać?
    • brzozinka Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 10:21
      Witam wszystkie styczniowe mamusie. Termin mam na 3 stycznia, jestem z
      Warszawy, zamierzam rodzic na Madalińskiego, gdyż chodze tam do lekarza. Ciąże
      znosze świetnie chociaz pierwszych 10 tygodni leżałam plackiem w domu. Ale mam
      nadzieje,że najgorsze już za mną i teraz czekam na połówkowe usg. Brzusio
      widoczny smile
      pozdrawiam upalnie smile
      brzozinka
      • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 11:32
        Witam
        W Katowicach znów gorąco, na szczęście to jeszcze tylko ten tydzień i mam
        tydzień urlopu! Wyjeżdżamy do Szczawnicysmile Pewnie będzie lało...
        Szyję sobie już moją pierwszą w życiu sukienkę ciążowąsmile
        Idę dziś na wizytę kontrlną i jak zwykle boję się, czy wszystko będzie OK.
        Pozdrawiam
        • viola1001 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 13:36
          No a ja wlasnie wrocilam z weekendowego wypadu do rodzinki smile
          Podróż nawet nie była taka zła, tylko że troche mi nogi spuchły z tego gorąca sad
          ja już mam pierwsze ubranko ciążowe - spodenki z miejscem na brzuś big_grin ale to na
          zimniejsze dni - bo na razie to tylko sukienki (taki upał w lublinie) wink
          Aha i powiedzcie mi Mamusie czy USG to trzeba koniecznie w 20 tyg robic czy
          mozna np. w 22 ?
          pozdrowionka
    • echoo Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 14:14
      witam was styczniowki wink

      U mnie troche zmian. Od tygodnia czuje ruchy babelka!!!!!!!! Nie bylam tego
      pewna czy to to do soboty. Upewniłam sie w sobote czyli w 14 tygodni i 2 dni od
      ost @. Dzisiaj kichnelam i chyba sie wystraszyl, bo zaczal przez jakas minute
      sie szamotac. Fajnie tak smile))) Jestem strasznie szczesliwa.

      Do tego Sebcio, moj prawie 3 latek tak sie moim brzuchem opiekuje, ze jestem w
      szoku.

      Zyc nie umierac smile)))))))))
      • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 20:42
        Dziewczyny,czy zażywacie jeszcze kwas foliowy? Zapomniałam zapytać lekarza, czy
        mam go nadal zażywać. Jestem w ok 17 tyg. Pozdrawiam
        • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 26.07.04, 21:58
          Ja mam od ostatniej wizyty (wtedy 14 tc) zażywać maternę albo feminatal, tam
          jest kwasu foliowego dwa razy więcej niż w foliku, więc chyba już osobno nie
          trzeba.
          Mam nieodparte wrażenie, że mam motylka w brzuchu. Teściowej się nie przyznaje,
          bo na pewno stwierdzi, że nażarłam się czegoś i mi się treść jelit przesuwa, a
          mama mówi, że co prawda jeszcze za wcześnie (jak ona mówiła lekarzom, że czuje
          mnie w 17 tc, to mówili, że niemożliwe), ale chudzielec ze mnie, więc to może
          być to (16 tc teraz). Nie przytyłam ani pół kilo, choć nie mieszczę się już w
          żadne nornalne spodnie od dawna.
          Za tydzień jedziemy na wakacje na Słowację, po raz pierwszy kupię zdrowotne
          ubezpieczenie turystyczne, bo licho nie śpi, a z papierkiem z NFZ nie chce mi
          się użerać...
          • sandraw Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 27.07.04, 08:11
            nienie w folijku na pewno więcej wink kwasu foliowego- sama sprawdzałam.

            Ale sama coraz częściej zapomionam o kw. foliowym , zresztą nie jest już tkai
            konieczny, zaczynam 13 tc w czwartek wink wszystko co najwżniejsze już się u
            maluszka rozwinęło.

            Jestem 1 kg na plusie, coś szybko mi w tej ciąży idzie...
            • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 27.07.04, 09:56
              Ja od początku ciąży przytyłam już 3 kg. Obecnie przy wzroście 174 cm ważę
              77 kg! 1 stycznia tego roku rzuciłam palenie (na szczęście!!!) i wtedy już
              przybyło mi sporo tj jakieś 5 kg. Oj oj, co to będzie dalej...smile?
              • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 27.07.04, 10:14
                To ja również przyłączam się do Was, widzę że poprzedni wątek jest coraz
                niżej...
                Termin na 24 stycznia, ruchów żadnych jeszcze nie czuję, myślę że dopiero w
                połowie sierpnia (z pierwszą córcią czułam właśnie pod koniec 4 miesiąca).
                Przytyłam już 4 kg, ale to dlatego że wiciąż musiałam coś jeść bo było mi
                niedobrze, teraz waga stoi w miejscu. Moja 4 letnia córcia nie bardzo chce
                wierzyć w tego dzidziusia (dla niej jak ma być to już powinien być !) dlatego
                więc nic nie przeżywa, za to ze zdwojoną siłą opiekuje się swoją lalką
                niemowlakiem.
                Zaczynam się stresować porodem, już wyobrażam sobie co będę przeżywać w
                grudniu i styczniu! Pierwszy poród wspominam strasznie- ból nie do zniesienia i
                okropna lekarka! Teraz jestem zdecydowana na zzo, nawet jeśli będę musiała
                zapłacić.
                Pozdrawiam Was gorąco!
                • viola1001 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 27.07.04, 15:08
                  Mi tez juz przybylo ze 3 kilo i tez przez to ze musialam caly czas jesc bo bylo
                  mi niedobrze wink
                  ruchow dzidzi niestety jeszcze nie czuje ale mam nadzieje ze juz lada dzien to
                  nastapi wink
                  Powiedzcie mi, kupujecie juz cos dla maluszkow czy jeszcze nie ulegacie tej
                  pokusie? wink
                  pozdrowionka
                  • kamilka_sit Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 27.07.04, 15:20
                    Dołączam się do styczniowych mamusiek, mam termin na 22.01
                    Ubrań ciążowych jeszcze nie kupuję, bo nie mam takiej potrzeby,
                    ruchów dzidzi też jeszcze nie czuję, ale mam wielką nadzieję,
                    że już niedługo. Świetnie, że taki wątek istnieje, przynajmniej
                    można dowiedzieć się, co słychać u innych styczniówek.
                    Pozdrawiam i życzę powodzenia!
                    • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 28.07.04, 21:15
                      Widzę, że nie tylko ja mam senny okres teraz smile Zaraz jadę na wakacje (pierwszy
                      raz w życiu kupiłam oddzielne ubezpieczenie turystyczne!), nic się nie dzieje,
                      następne ważne wydarzenia (usg połówkowe) na przełomie sierpnia i września.
                      Czuję się świetnie, a ciąża... jak a ciąża? Aaa, no tak, jestem w ciąży smile Z
                      trudem o tym pamiętam.
    • k_kiki Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 30.07.04, 09:15
      ja mam termin na 21.01.2005, ale myslę, że będzie to tydz. poxniej (14 tc)!
      Brzusio w wersji mini. Troszkę czuję, że mi ciasnawo w spodniach, ale jeszcze
      nie ma tragedii. Jak na razie chyba nikt sie nie zorientował. Ruchów maleństwa
      raczej jeszcze nie czuję, ale chyba to normalne, bo to moja pierwsza ciąża.
      Dolegliwości ciążowych w zasadzie - prócz szybkiego męczenia się - brak. Czuję
      się dobrze. Za kilka tygodni ślub smile)))) (był zaplanowany już w grudniu)
      Pozdrawiam wszystkie mamcie!
      • estusia na 10 stycznia '05 31.07.04, 17:51
        Dziewczyny, ja przytyłam 5-6 kilo,ale nic nie widać po mnie - prócz brzuszka i
        mlecznych zasobów. Trochę się martwię, bo to już 18 tydzien, a ja nie czuje
        ruchów dzidzi. Czasem coś czuję jakby puknęło, lub coś pływało, ale to jest
        naprawdę bardzo żadko i nie bardzo jestem pewna czy to dzidziuś. Czy to normalne ?
        Pozdrawiam
        • gomus85 Re: na 10 stycznia '05 31.07.04, 18:07
          siemanko!nic się niemartw dzidzia ma prawo jeszcze niekopć.Dopiero jak twierdzą
          lekarze pierworódka odczuwa ruchy w 20 tygodniu.ja jestem w 16tyg.jest to mój
          drugi bobas i niespodziewam sie wcześniej kopnięć niż w 20 tyg.pozdrawiam.
          • patunia79 Re: na 10 stycznia '05 31.07.04, 21:00
            Hej, u nas termin na 12 stycznia no i brzusio oraz piersi są dosyć duże, osoby
            postronne łatwo się orjentują że chodzimy we dwoje smile))
            Poza tym u nas połowa 17 tyg. a od półtora czuje tylko bombelki i pływanie też
            oczekuje na pierwsze kopniaki z niecierpliwością.

            Pozdrawiam Patrycja z małym szczęsciem w brzuszku
            Aniołek (14.01.2004)

            lilypie.com/days/050112/0/9/0/+0/.png
            • kocianna Re: styczniówki 31.07.04, 22:36
              Hihi, a mnie wczoraj dwukrotnie ustąpiono miejsca w autobusie! No fakt,
              sukienka mi się troszeczkę opinała, ale nie myślałam, że to aż tak dobra
              sukienka do jazdy autobusami (w innych chyba mniej widać - a może mi się
              wydaje?). To była zupełnie luźna sukienka, nie jakaś obciskająca.
              Muszę przyznać, ze było mi bardzo przyjemnie, i skorzystałam (w obydwu
              przypadkach ustępowali młodzi faceci), chociaż tak naprawdę mogłam spokojnie
              sobie stać.
              Waga, mimo rosnącego brzuszka, stoi jak zaczarowana na 60 sprzed ciąży. Może
              się zepsuła smile
              • echoo Re: styczniówki 01.08.04, 11:49
                Witam styczniowki smile

                Mi nikt jeszcze nie ustapil miejsca w autobusie, fakt, ze niezbyt czesto
                jezdze, no ale ze 2 razy na tydzien mi sie zdarza. U mnie chyba jeszcze malo
                widac (z reszta zalezy jak sie ubiore), chociaz mi moj brzuchol wydaje sie
                ogromny smile - mezusiowi tez, no ale dla reszty swiata to dalej tajemnica.
                Brzucha nie widac a ja czuje regularne ruchy malenstwa smile)) Smiesznie tak.
                Schudlam dwa kilo. W tamtej ciazy do 16 tygodnia bylam juz 10 kg na plusie a
                teraz 2 minus. Jest szansa, ze nie utyje 25 kilkogramow jak poprzednio.
                • ella1976 Re: styczniówki 01.08.04, 21:10
                  Witam wszystkie styczniówki!
                  Właśnie wróciliśmy z króciutkiego urlopu. Byliśmy w Pobierowie pod namiotem na
                  4 dni - było super. Pogoda wspaniała więc powylegiwaliśmy się troszkę na plaży,
                  zrobiliśmy kilometry na spacerach. Moja córcia była pierwszy raz pod namiotem i
                  była zachwycona! Z niecierpliwością czekam na pierwsze ruchy dzidzi, ale to
                  dopiero 16 tydzień więc mam jeszcze czas. Brzuszek mam już widoczny, a w stroju
                  kąpielowym to już nie da się ukryć! Na plaży czułam się troszkę skrępowana bo
                  brzuszek wygląda jakbym za duży obiad zjadła a nie jak by tam dzidziuś był.
                  • aska_f Re: styczniówki 02.08.04, 09:41
                    Hej, hej!

                    To i ja się dołączę do tego wątku, bo stary to już chyba gdzieś zaginął smile
                    Termin mam na 22 stycznia, brzusio już ogromny, widać od razu że to ciąża smile)
                    Przez całę wakacje siedzę ze starszym synkiem (15 mies) na działce bo w mieście
                    nie da się wytrzymać upałów - wracamy tylko na dzień-dwa i znowu do lasu smile
                    Dzidzia na razie dała znać o sobie kopniakami 2 razy, w odstępach 2
                    tygodniowych i na razie ucichła smile Ale czekam niecierpliwie!

                    Pozdrawiam serdecznie!
                    • ella1976 Re: styczniówki 02.08.04, 13:17
                      Asiu a ja się zastanawiałam gdzie się podziewasz, ale już wszystko jasne!
                      Dziękuję za wpis na zobaczcie, ja też czasem myślę czy druga dzidzia też będzie
                      taka udana, widząc jak jest u mojej bratowej (druga dziewczynka jest bardzo
                      absorbująca) mam ogromne obawy, że będzie przeciwieństwem Oktawii (oby nie!!!)
                      Pozdrawiam Cię gorąco!
                      • aska_f Re: styczniówki 02.08.04, 18:18
                        Ja się cały czas zastanawiam jak to możliwe że będę drugiego malucha kochać tak
                        bardzo jak synka... Ciążę przechodzę inaczej - nie ma tyle czasu na czytanie o
                        tym, na głaskanie brzucha i rozmyślania co i jak, bo cały mój czas i energię
                        pochłaniają zabawy z synkiem. W związku z tym aż tak bardzo nie czuję tej
                        dzidzi we mnie, choć myślę że jak już zacznie na dobre kopać to to się zmieni.
                        Ale naprawdę nie wiem jak to będzie, coraz częściej się boję jak sobie poradzę,
                        Młody będzie miał niecałe 2 latka jak się urodzi maluch... No nic, zobaczymy...

                        Pozdrawiam z zalanej deszczem Wa-wy smile)
    • iwonady Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 02.08.04, 16:54
      Dołączam i ja....wink))) Termin porodu mi się zmianie w zalezności od USG... a
      ponieważ przed ciażą miałam PCO to trudno określić wiek ciazy po terminie
      OM.....a jedynie po wielkości dzidzi...ale ten termin oscyluje między 13-21.01.
      W czwartek ide na kolejne USG i wtedy zobaczymy....smile))))))
      Startowałam z nadwagą 10 kg wiec u mnie nikt się nie orientuje, ze jestem w
      ciazy, a maż rozpacza, ze brzucha nie widać..smile))))))) Ale u nas w rdzinie
      wszystkie kobiety tak miały, ze ledwie co było widac w 7 m-cu....tylko w dwóch
      ostatnich cos tam wyskakiwało...
      Ciuchów ciazowych nie noszę, bo na razie i tak mam -2 kg od wagi wyjściowej wiec
      mieszczę się we wszystko.... choc mama i teściowa zaopatrzyły mnie w kilka
      ciuszków....smile)))) Czasami zapominam, ze jestem w ciazy...nie miałam zadnych
      dolegliwosci, brzucha nie widać....czasami mam schizy, ze dziecko umarło,
      dlatego nic nie widać....sad(( A na ruchy ze względu na swoją budowę to na pewno
      poczekam do 20 t.c.....sad(((

      Estusia- pozdrawiam Suwałki...ja pochodze z Augustowa, od 4 lat mieszkam w
      W-wie...i chyba na tej północy to nie jest tak źle z ta kulturą....smile)))))))
      • estusia Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 02.08.04, 22:31
        Hej hej !
        jak miło że jest ktoś z okolicy smile Augustów jest śliczny i ludzie mili, ale na
        naszych suwalczaninach to sie zawiodłam, ale co tam, teraz moje myśli pochłania
        jedna rzecz: mój maluszek zaczął się odzywać !!! no jeszcze jest dosyć nieśmiały
        i są to delikatne ruchy, ale już coś się dzieje smile ehhh... a tak się martwiłam smile
        pozdrawiam !!!
    • adrja Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 02.08.04, 17:13
      Witajcie
      U mnie wlasnie 17 tc,termin mam na 18.01;
      brzuszek juz lekko widoczny;ja w dalszym ciagu
      nie mam apetytu;
      Ubran ciazowych nie kupuje,nie podobaja mi sie,
      zdecydowanie wole normalne ubrania w duzych rozmiarach XXL;
      W polowie sierpnia zapisuje sie na USG polowkowe
      do dr Zwolinskiego-wlasnie pytanko w ktorym tygodniu
      robicie USG polowkowe,ja mam zamiar w okolicach 21-22 tc;

      pozdrawiam serdecznie z Wawy

      adrja& malenstwo 17tc

      • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 04.08.04, 18:11
        Witam styczniowe mamusie, znowu spadamy w rankingach sad
        U Szczecinie piękna pogoda nawet za piękna, nie chce mi się z domu nigdzie
        ruszać!
        W piątek mam wizytę, jestem bardzo ciekawa jak duża jest już nasza córcia.
        Wciąż wsłuchuję się w siebie, a ściślej mówiąc w swój brzuch mając nadzieję, że
        poczuję ruchy dzidziusia, ale na razie cisza.
        • radara Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 09:30
          Witam mamuśki
          Ja jestem po 3 tyg. urlopie nad morzem -Jastarnia - super miejsce(pogoda
          fatalna, ale moze jadu dla synka było więcej - przyda się w przedszkolu - 4
          latek). Termin mam na ok. 20 stycznia. Brzuszek coraz bardziej widać _ teraz
          jest problem z ubraniem, w spodniach muszę juz chdzić z rozpiętym rozporkiem i
          dłuzsza bluzka oczywiście, a na ubrania ciazowe jest jeszcze brzuchalek za mały;
          a wy jak? . Mam + 1 kg. Samopoczucie b.dobre, tylko juz ok. 22 padam, dodam, że
          na dojazd do pracy muszę codziennie poświęcić 1,5 g. w jedną stronę - dojezdzam
          40 km- ciekawe do kiedy tak dam radę. Przy pierwszej ciąży byłam bardziej
          zmęczona. Byłam na USG w poniedziałek, dzidzia zdrowa - mam nadzieję, że to
          dziewczynka- lecz lekarz tego nie potwierdził, powiedział, że za miesiąc może
          się uda. Ochot nie mam, ale za to nie chce mi się jeść żadnych słodyczy (z tego
          się cieszę, bo wcześniej codziennie coś słodkiego zjadałam do kawki na śniadanie.
          A czy wy już znacie płeć maleństwa brzuszkowego? Piszcie co u Was słychać. Czy
          któraś ma zamiar rodzić w W-wie w szpitalu Brdnowskim?
          • iwonady Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 09:40
            Radarko, ja chyba bede rodzić w Bródnowskim..>smile))))))) i też ok. 20.01...smile)))))
            Dziś ide na USG, to wieczorem po powrocie dam znac co i jak...ale poznania płci
            to się nie spodziewam, bo mam nadwagę a to ponoć przeszkadza....zresztą nie
            chcemy znac płci, to i tak bez znaczenia....smile)))
            Co do ubrań to mam ten sam problem....tyle, ze ja nadal się we wszystko zapinam,
            choc czasmi to już jest ciasno...a zmęczenie 4 tyg. poszło sobie ode mnie wiec
            rozsadza mnie energia...oby tak dalej...smile)))
          • echoo Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 09:42
            Hej dziewczyny smile

            Strasznie dzis sie czuje, mam okropne zawroty glowy. Czy to normalny objaw
            ciazy na tym etapie? Dodam, ze jutro zaczynam 17 tydzień.
            Dzidzia wczoraj po dwoch tygodniach lekkich ruchów konkretnie kopnela, az mi
            brzuch podskoczyl no i oprocz tego, ze poczulam to jeszcze zobaczylam wygibasy
            mojego malenstwa wink
            Dzis moja starsza, ale wciaz jeszcze mala pociecha konczy 3 latka. Jak ten czas
            szybko leci. Jeszcze nie tak dawno nieslismy 3 kg zawiniatko ze szpitala a
            teraz to juz 105 cm faceta, ktory ma wlasne zdanie i kloci sie z mamusia prawie
            o wszystko wink
            • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 12:18
              Hej
              Płeć zany już od 12 tc, wiem że trudno w to uwierzyć, ale mała tak się ułożyła
              że było widać jak na dłoni.
              Dziewczyny jakie bierzecie witaminy, ja barałam prenatal, ale wciąż po nim
              wymiotowałam! Więc przestałam brać no i niestety dziś odebrałam wyniki krwi, a
              tam hemoglobina poniżej normy sad( w dodatku w moczu liczne fosforany i ph
              podwyższone (7,5) Troszkę się martwię, dobrze że jutro wizyta. Po odebraniu
              wyników od razu poleciałam do apteki i kupiłam maternę no i jak na razie jest
              ok nie zwracam.

              echoo co do zawrotów głowy to ci nie odpowiem bo nie mam takowych i w pierwszej
              ciąży też nie miałam, ale w każdym razie zazdroszczę Ci że czujesz ruchy, ja
              też już chcę!!!! (17 tydzień zaczynam w sobotę).
              No i sto lat dla Twojego synka niech rośnie zdrowo!
              • iwonady Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 17:47
                Wrciłam z USG...Kluska ma 13 cm.....jest ani za mała, ani za duż jak na swój
                "wiek".....smile))))))))))
                Widziałam nawet paluszki.....oj jaki cudowy widok....
                • iwonady Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 05.08.04, 17:49
                  aha zapomiałam napisać, ze mdłości łagodzi preparat o nazwie Elevit....ja go
                  brałam ( rzeczywiście zero rzyganek i innych atrakcji), bo teraz przerzuciłam
                  sie na prenatal, bo mi jest łatwiej go łykać....i mdłosci mi już nie grożą....-
                  16 t.c.
              • mimisiak Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 13:21
                Od początku ciąży biorę feminatal - nie odczuwam "skutków ubocznych"
    • just12 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 06.08.04, 14:06
      Hej dziewczyny, mam termin na 18 stycznia i to moja druga ciąża (pierwszą
      straciłam w 7 tyg). Jestem bardzo szczęśliwa, brzuszek rośnie choć nie jest
      jeszcze tak bardzo widoczny. Od początku ciąży przytyłam tylko 2 kg i obecnie
      ważę 57. Teraz czuję się dobrze choć czasem jeszcze dopadną mnie nudności - mój
      dzidzia nie toleruje jajek i po dwóch śnadaniach, w tym właśnie składzie,
      wyladowałam w łazience smile. Ubranka dla dzidzi zacznę kupowac dopiero pod
      koniec ciąży nauczona poprzednim, tragicznym doświadczeniem. Natomiast nie
      odmówiłam sobie ciuszka ciążowego - pierwsza śliczna, zgrabna sukienka już wisi
      w szafie. Nie omieszkałam oczywiście wybrać się w niej do miasta i poparadowac
      wpychając z dumą brzuszek smile. Pozdrowienia z Rybnika!!
      Justyna
    • gomus85 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 07.08.04, 09:08
      Cześć!Ja ostatnio byłam na usg i dowiedziałam się że będzie dziewczynka.Bardzo
      sie ucieszyliśmy z mężem.Obecnie jestem w 17tyg.i powoli zaczynamy rozglądać
      się z ubrankami i innymi przydatnymi żeczami dla malutkiej.A jeśli chodzi o
      ciuszki ciążowe to już używam bo brzusio dośc duży i w stare już się
      niemiszcze.Pozdrawiam wszystkie mamy.Piszcie jak najwięcej o swoich
      dolegliwościach i o tym jak rosną wam pociechy w brzuszkach.


      • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 07.08.04, 15:33
        Hej
        W piątek byłam u gina, miałam usg, ale jak na złość nasza córcia spała sobie w
        najlepsze i widziałam dokładnie tyko główkę i rączki, które miała zgięte przy
        główce. Mogłam nawet policzyć wszystkie paluszki. Mąż niestety nie mógł ze mną
        być na wizycie wzięłam więc ze sobą moją mamę żeby mogła zobaczyć swoją wnuczkę
        (zresztą już czwartą, bo mój brat ma też dwie dziewczynki). Babcia była
        oczywiście w siódmym niebie i w dodatku upiera się że niunia jej pomachała smile)
        Pozdrawiam Was dziewczyny i piszcie jak najwięcej!!!
        • aska_f Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 08.08.04, 08:53
          Hej, hej!

          Ja mam wizytę u gina dopiero w następny czwartek i nie mogę się doczekać.
          Dzidzia po dwóch akcjach ruszania się zaprzestała kopniaków i już zaczynam się
          martwić czy wszystko w porządku. W dodatku wczoraj od 5 osób usłyszałam że mam
          mały brzuszek i juz w ogóle wymyślam straszne rzeczy. Nie wiem jak wytrwam do
          tej wizyty żeby sprawdzić czy wszystko OK... sad(
          A do tego upały strasznie mnie męczą i powodują mega-ból głowy sad

          Przepraszam że tak dołująco piszę, ale - pozdrawiam serdecznie smile))
    • adrianakanabus Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 09:49
      Jestem z Konstancina-Jeziorny pod Warszawą,teraz w 17 tc.Dzisiaj idę do
      lekarza,mam nadzieję że zobaczę wreszcie czy to chłopiec czy dziewczynka.To
      moja druga ciąża ale przy pierwszej nie zależało mi tak bardzo jak teraz.Termin
      mam na 22.stycznia.
      • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 12:54
        Witam
        No i wreszcie się doczekałam dziś wreszcie poczułam naszą rybkę, miałam takie
        wrażenie jakby dzidzia delikatnie zapukała. Ciekawe, że stało się to akurat jak
        byłam w banku. Ruchy Oktawii pierwszy raz poczułam na dworcu PKS. Ciekawe
        miejsca sobie dziewczyny wybierają smile)
        pozdrawiam gorąco
    • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 15:41
      Witam wszystkie Styczniowe Mamy po krótkim urlopie.
      U mnie 19 tydzień i nic jeszcze nie czuję...Czuję się świetnie, pochodziłam
      nawet trochę po górach. Pozdrawiam
      • gomus85 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 16:34
        Cześć!mam nadzieje że u was wszystko ok?!Ja czuje się dobrze tylko ostatnio
        zmieniłam witaminy z Elevitu na Prenatal i teraz mam mdłosci.Jestem w 17tc i
        myślałam że mdłości są tylko do 3mies.Ogólnie jest wszystko ok-dzidzia kopie
        szybko rośnie-a ja grubne.Pozdrawiam wszystkie mamy.
    • blaszka30 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 17:00
      Witam wszystkie styczniowe mamusie. Ja rowniez mam termin w styczniu, jednak do
      konca nie wiem kiedy. Czy Wam tez zmieniali tak czesto termin? Ja zaczynalam od
      26.01 a obecnie jestem blizej 7.01.
      Brzuszek rosnie, mdlosci ustapily, tylko strasznie chce mi sie spac wink)
      Pozdrowionka
      blaszka
      • b.jaga Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 09.08.04, 22:42
        Nasz pierwszy był na koniec grudnia a nam wychodził pierwszy tydzień stycznia i
        nowi lekarze też tak wyliczyli, więc jesteśmy 'styczniowi'. Chociaż ledwo..
        Trochę się boję, że wypadnie mi gdzieś w święta i będzie dramat z personelem
        szpitalnym. No ale teraz to i tak za wcześnie jeszcze kolana ściskać, nie?

        Fasolka jest płci nieokreślonej, rośnie, chociaż brzuszek przy luźnych
        koszulach jest do ukrycia. Tylko spodnie musiałam kupić, bo nic się nie
        dopinało!
        • blaszka30 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 10.08.04, 10:20
          plci tez jeszcze nie znamy, ale mam nadzieje, ze podczas kolejnej wizyty
          (19tego) bedzie cos widac wink
          Co do brzuszka to moj wystrzelil jakos tak w ten weekend. Nosze ubrania mamy i
          od kolezanki z pracy dostalam 3 pary spodni z "kieszonka"
          Ogolnie nie jest zle.
          Pozdrawiam
    • katarina771 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 10.08.04, 11:39
      czesc wszystkim!!!U mnie brzuszek tez juz pokazny,doslownie w ciagu tygodnia
      wyskoczył.termin mam na 3 stycznia.plci jeszcze nie znam ale teraz pod koniec
      sierpnia ide do lekarza to mi powiedziala ze juz moze mi powie,licze dni do
      wizyty bo nie moge sie doczekac,dawniej przed ciaza to sie musialam zmuszac do
      wizyt u ginekologa,teraz to bym chodzila codziennie byle by dzidzie moja
      zobaczyc.jestem teraz w 19 tygodniu,czuje sie swietnie od samego poczatku ciazy
      tylko wiecej musze spac a tak to ok,zero mdlsci,zachcianek do tej pory nie
      mialam a teraz to bym slodkie jadla jak oszalała,dzidzia juz kopie
      pozdrawiam wszystkie styczniowki
      • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 12.08.04, 18:55
        No i znowu cisza !!!
        Widzę że znowu ktoś uaktywnił stary wątek styczniówek, teraz to niezły młyn tu
        mamy- szkoda nie wiadomo gdzie się wpisywać...
        Czuje się wspaniale choć dziś u nas był strasznie parny dzień , dobrze że mam
        urlop i siedzę sobie w domu. Dzidzia już codziennie daje o sobie
        znać "kopniaczkami" , średnio to tak 2-3 razy dziennie. Oktawia zaczęła bardzo
        przeżywać ciążę, wciąż opowiada co będzie jak urodzi się Liwia. Co jakiś czas
        podchodzi do mnie i całuje mój brzuch i przytula się do niego- jest kochana!
        pozdrawiam gorąco, dziewczyny piszcie co u Was słuchać!
        • aska_f Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 12.08.04, 19:10
          Hej, hej!

          U nas też wszystko w porządku smile Trochę dokuczają mi upały, ale w niedzielę
          jedziemy nad morze, więc mam nadzieję że będzie lepiej. Już się nie mogę
          doczekać. Dzidzia nadal "milczy", trochę zaczynam się martwić, ale wizyta
          dopiero pod koniec sierpnia po powrocie z wyjazdu. Nie wiem jak dotrwam sad(
          A poza tym zaczęliśmy ostatnio z synkiem chodzić na basen po półtora
          miesięcznej przerwie i bardzo fajnie jest sobie z brzusiem (całkiem już
          pokaźnym) popływać! Polecam wszystkim!

          Ella, zazdroszczę Ci że macie już wybrane imię... My dla chłopca to prawie
          mamy, a dla dziewczynki kompletnie nic nie przychodzi do głowy... Mąż czeka na
          określenie płci przez lekarza i wtedy będzie myślał smile)

          Pozdrawiam serdecznie!

          • patunia79 Re: Będę miała synka :))) 12.08.04, 21:50
            Byłam wczoraj na wizycie i nasz synek odrazu pokazał nam co ma między nóżkami,
            co więcej wcześniej nie czułam jeszcze ruchów jako takich, a od dzisiaj bryka
            jak szalony chyba się cieszy że juz go troche znamy wink))

            Patrycja z Patrysiem w brzuszku
            Aniołek (14.01.2004)

            lilypie.com/days/050112/0/9/0/+0/.png
            • b.jaga My też mamy kłopot z imieniem 13.08.04, 08:59
              dla dziewczynki. Dla chłopca mamy już dwa czy trzy..
              Ale nie chcemy wcale koniecznie wiedzieć, co się urodzi. Ważne, żeby miało
              wszystko, co trzeba a płeć drugorzędna. Tylko, żeby jakaś była wink
              • aska_f Re: My też mamy kłopot z imieniem 13.08.04, 09:24
                My chcemy wiedzieć co się urodzi, ja jestem zbyt ciekawska smile) Chciałabym
                dziewczynkę, ale oczywiście jak będzie drugi chłopiec to będzie super! Czasem
                nawet myślę że byłoby mi łatwiej z chłopcem, bo juz bym wiedziała co i jak. Z
                dziewczynką to znowu wszystko nowe wink)

                Patunia - gratuluję synka!

                Pozdrawiam serdecznie!
            • izaw5 Re: Będę miała synka :))) 17.08.04, 08:55
              ja mam termin na 19 st. i jeszcze nie wiem co mam, przeczuwam, że chłopczyk...
              pozdrowienia
        • 1970agat Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 13.08.04, 10:56
          Sorry to ja trochę namieszałam. Odszukałam stary wątek a tu podczas mojej
          nieobecności pojawił się nowy.
          Szczęśliwie przetrwałaliśmy kryzys i znów mogliśmy pojawić się w tym wątku.
          Dzidzia jeszcze nie wiem jakiej płci - ale wolałabym dziewczynkę ( mam w domku
          3 letniego urwisa).
          Teraz trochę niepokoju bo byłam na teście potrójnym i czekam na wyniki. Poza
          tym OK. Dzidzia czasami wieczorkiem kopnie mnie raz czy dwa - 17 tydz to i tak
          nieźle. Misia poczułam w 20tyg.
          Czy znacie może jakieś fajne sklepy z odpowiednią odzieżą w Łodzi???? Ja znam
          tylko jeden i to kiepski.
          Pozdrowienia
          • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 13.08.04, 17:39
            A ja własnie wróciłam z wakacji... trochę za bardzo szalałam, bo dzis na
            wizycie dostałam nospę i zakaz sprzątania smile
            Moje maleństwo kopie mnie już od tygodnia, USG mam mieć na początku września,
            nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć czy to Lidka czy Grześ. Zrobiłam przegląd
            garderoby, zostały mi 3 sukienki i jedne spodnie - musiałam już kupić ciążowe,
            na razie w sklepach same letnie rzeczy, a przecież brzuszysko będę miała w
            zimie.
            Tesciowa w koncu uwierzyła, że jestem w ciąży i kupuje czasami ciuszki dla
            maleństwa, mama szyje posciel i zamówiła w znajomej hurtowni kocyki, mąż niby
            przypadkiem kładzie rękę na moim brzuchu - niby go to "mierzi i brzydzi" (nie
            jest zachwycony perspektywą ojcowstwa), ale chyba chciałby poczuć kopniaki.
            Już mi trochę niewygodnie spać, ale mogłabym być w ciąży cały czas... gdybym
            nie chciała już tak bardzo zostać mamą!
            • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 13.08.04, 20:25
              Witam
              Patunia gratuluję synka! No ciekawe jak wyjdą statystyki i czy więcej w
              styczniu urodzi się chłopców czy dziewczynek, będziemy musiały w przyszłości
              zrobić listę! W ogóle jak na razie to wydaje mi się że posiadanie chłopczyka i
              dziewczynki to nie taka prosta sprawa... Jak ktoś ma już synka to najczęściej
              drugi też synek, u mnie i u brata na razie same dziewczynki!

              A co do imienia to mieliśmy już wybrane od dawna (jak jeszcze nie mieliśmy
              skonkretyzowanego terminu posiadania drugiej dzidzi), z tym że założyliśmy że
              druga będzie dziewczynka, w razie gdyby był chłopiec to mielibyśmy nie lada
              problem, nie potrafimy powiedzieć jakie tak na prawdę nam się podoba!

              Kocianna ja również czuję się fantastycznie (nareszcie minęły nudności i
              wymioty), ale i tak już nie mogę się doczekać stycznia (albo lutego, bo gdy
              znowu przenoszę o 2 tygodnie to luty mnie zastanie!). Rozglądam się już za
              ubrankami choć nic jeszcze nie kupiłam, kocyk też już upatrzyłam i tak myślę że
              powoli zaczniemy kupować, żeby rozłożyć troszkę te zakupy na raty!
          • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 13.08.04, 20:39
            Agat cieszę się że jesteś i że wszystko jest dobrze, trzymam kciuki za test
            potrójny, wszystko musi być ok!
            Niestety nie jestem z Łodzi więc nie pomogę Ci w sprawie sklepów, ale może
            poszperaj w jakimś sklepie internetowym, zawsze można coś ciekawego znaleźć.
            pozdrawiam
    • kate3 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 15.08.04, 21:37
      Witajcie!
      Ja mam termin na 25 styczniasmile Wiem juz, ze bede miala chlopczyka - na ostatnim
      badaniu usg lekarz nie mial watpliwosciwink W sumie jakby sie okazalo, ze to
      jednak dziewczynka to bylabym rownie bardzo (o ile nie bardziejsmile) zadowolonasmile
      Ogolnie czuje sie dobrze (poza lekkim krawieniem z noska i, co prawda zadkimi,
      odmleniami). Maly chyba rownie dobrze sie czuje, bo brzuszek troszke mi urosl
      (choc jeszcze nie tak bardzo jakbym chciala, ale to pewnie dlatego, ze troche
      swojego brzuszka tez przed ciaza mialam i dzidzius ma pewnie duzo miejsca, aby
      sie schowac w jego zakamarkachsmile), ale ruchow Misia jeszcze nie czujesad W sumie
      to dopiero 18tc, a czytalam, ze przy pierwszej ciazy pierwsze ruchy odczuwa sie
      zazwyczaj pomiedzy 18 a 20tc, wiec czekam z niecierpliwoscia i wsluchuje sie
      uwaznie w swoje cialosmile
      Ogromnym problemem jest dla mnie wybor imieniasad Gdyby byla dziewczynka to
      sprawa bylaby jasna - bylaby Martusia, ale jesli chodzi o imie dla chlopca, to
      spieram sie w tej kwestii z mezem - ja chce Jakuba, a On Marcinasmile Na Marcina
      nie zgodze sie za zadne skarby, bo mi sie kojarzy z nielubianym przeze mnie
      kolega z klasy, a z kolei moj maz nie zgodzi sie na Jakuba i moze troche racji
      ma, bo Kubusiow ostatnio mnostwo i moze sie zdarzyc, ze na plazy bede wolac
      mojego Synka, a obejrzy sie dziesieciu innych chlopcowsmile Macie jakies ciekawe
      propozycje na imie dla chlopca?? Blagam o pomoc i z gory dziekuje!
    • i.n.f.i.n.i.t.y Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 16.08.04, 08:45
      Witam wszystkich!!! Ja mam termin na 25 stycznia, niby to data bardzo odległa,
      ale czas biegnie tak szybko. Czuje się bardzo dobrze, choć ostatnio dosyć
      często robi mi sie słabo. Na razie przytyłam 3,5 kilograma i powoli zaczynam
      się nie mieścić w swoje ulubione ciuszki, mimo to nie mam zamiaru kupować jakiś
      specjalnych ciążowych wdzianek, tylko zwykłe ubrania tylko w wiekszych
      rozmiarach. Tak na prawde to wolałabym chodzić w czymś obcisłym by wszyscy
      widzieli, że jestem w ciąży nie mam zamiaru ukrywać swojego brzuszka, ale
      niektórzy mówia, że to nie wypada. A nie wypada??? Mój skarbek jeszcze się nie
      rusza, to znaczy rusza się na pewno, ale ja tego nie czuję sad choć czekam na
      ten moment z niecierpliwoscią. Jestem ciekawa jak na wasz stan reagują wasi
      partnerzy, bo szczerze mówiąc ja inaczej to sobie wyobrażałam. Pozdrawiam
      gorąco i życze powodzenia
      • kate3 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 16.08.04, 13:30
        Moj maz jest bardzo zadowolony z Malucha - glaszcze moj brzuch, mowi do Malego,
        a czasem nawet Mu spiewasmile Jeszcze trzy tygodnie temu myslelismy (nie wiem
        skad, po prostu tak sobie wmawialismysmile), ze to dziewczynka i oboje zachwyceni
        bylismy mala Niuniasmile Gdy okazalo sie, ze to chlopczyk nasza radosc troche
        przygasla (z racji klotni o imięsmile), ale teraz cieszymy sie na nowosmile Wlasciwie
        to nie ma zadnej roznicy, czy to bedzie chlopczyk czy dziewczynka - wazne, aby
        bylo zdrowe!
        Jesli chodzi o stosunek mojego meza do mnie to jest moze troche bardziej
        troskliwy i czuly i reaguje na kazde moje "ała", ale zasadniczo niewiele sie
        zmienilosmile Nie nosi mnie na rekach, ale i ja tego wcale nie wymagamtongue_out Zyjemy
        tak, jak do tej pory, z tym tylko, ze teraz troszczymy sie nie tylko o siebie
        nawzajem, ale i o tego malego czlowieczka, ktory mieszka w moim brzuchusmile
        Pozdrawiam ciepelko!!!
        • ila1974 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 16.08.04, 17:12

          Dziewczyny! Co mam zrobić? Bylam dzisiaj u mojej Pani Doktor i powiedziala mi,
          ze jest wszystko OK (17 tydzień ciąży - termin na 25 stycznia 2005) i że
          powinnam wrócic do pracy. Da mi jeszcze z tydzień zwolnienia i praca...
          A ja nie chcę, bo w pracy nikt tego nie doceni, ze wróciłam (od 9 tygodnia
          jestem na zwolnieniu), a zbliża się okres najcięższej roboty w pracy. Będzie
          stres, szaleńcze tempo i nieprzespane noce...
          • izaw5 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 17.08.04, 08:59
            witam,
            idź do innego lekarza, może ci da zwolnienie.
            albo wróć na trochę do pracy; może dostaniesz mniej roboty ze względu na swój
            stan; jakoś przetrzymasz, a za jakis krótki czas znowu na zwolnienie.
            ja chodziłam do tej pory do pracy, teraz jestem na tygodniowym zwolnieniu;
            termin na 19 stycznia. W pracy mogę sobie ustawić mniej obowiązków, ale same
            dojazdy i siedzenie tyle godzin męczy.
            pozdrowienia
    • aneczka4 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 16.08.04, 11:26
      Witam Wszystkie Mamusie!
      Wróciłam już też z krótkiego urlopu. U mnie to teraz początek 20 tc, pierwsza
      ciaża. Na razie nic specjalnego nie czuję, oprócz lekkiego "drgania" w
      brzuszku, ale czy to to??? Dziś idę do lekarza, to może czegoś się dowiem, bo
      zaczynam się martwić...Poza tym czuję się dobrze i nawet pora kładzenia się do
      łóżka przesunęła mi się z ....21 aż(!) na 22. Coraz lepiejsmile)
      Pozdrawiam, Ania
    • abjankowska Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 16.08.04, 18:18
      U mnie brzusio malutki, samopoczucie dobre i w ogóle wszystko OK.
    • izaw5 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 17.08.04, 08:53
      Witam,
      17 tydzień, kilka dni temu zaczęłam czuć ruchy bobaska. powtarzają się coraz
      częściej, jest to fajne uczucie smile, mozna nawiązać wiekszy kontakt towarzyski.
      Nie martwcie się, podobno ruchy zaczyna się czuć do 22 tygodnia.
      Brzuszek ładnie mi się zaokrąglił, do tej pory chodziłam do pracy, bo czuję się
      wyśmienicie; teraz jestem na tygodniowym zwolnieniu.
      termin na 19 stycznia- jeszcze nie wiem co mam sad
    • baby5 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 17.08.04, 09:38
      Witam wszystkie MamusiesmileTermin mam na 19.01.2005. Czuję się bardzo dobrze.
      Jakis czas temu zaczęłam czuc ruchy dzidzi jednak trochę się martwię...
      Chciałam zapytać jak często je czujecie, bo ja zwykle raz dziennie
      (wieczorkiem)? Ja raczej porównałabym je do mocnych bąbelków, które co prawda
      czuję pod ręka jak ją przyłożę ale nie sa to jeszcze jakieś kopniaczki... Jak
      to jest u Was? Jak częśto je macie i do czego byście je porównały??? Trochę się
      martwie bo w zeszłym roku miałam pierwszą obumarłą ciążę i czasami to wszystko
      wracasad(( Jeszcze przy okazji chciałam Was zapytać jakie macie brzuszki i jak
      często robicie usg? Ojooo ile pytańsmile

      Dziękuję i pozdrawiamsmile
      • eliza582 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 17.08.04, 21:07
        Witam pozwólcie, że i ja się dołaczę wreszcie do forum. mam termin na 19
        stycznia, więc cut podobnie jak moje poprzedniczki, wg mojego lekarza to jutro
        już zacznę 18 tydzień.
        Kto mieszka w moim brzuszku tego nie wiem, może dziewczynka? Chłopaka już mam,
        no i tu was zaskoczę Maksymilian ma dopiero 9 miesięcy. Dlatego dopisuję się do
        forum tak późno, bo przecież jak to mówi mój mąż żona Ty to rok temu
        przechodziłaś. Czuję się dobrze, jutro może wreszcie zrobię jakieś badania. A
        potem wizytka u lekarza. No i życzcie mi dużo siły, bo tego mi brakuje do
        dźwigania tego starszego. Tak swoją drogą -do tych co rodzą pierwszy raz-to
        poród to jest fantastyczna sprawa. Mogłabym tak bez końca. To też wykrakałam na
        sali porodowej. Pozdrawiam Eliza
        • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 17.08.04, 21:55
          Mój brzuszek niewielki, ale widoczny (ustępują mi miejsca w autobusie i kolejkę
          w aptece). Mieszczę się tylko w trzy sukienki indyjskie i jedne bardzo
          rozciągliwe spodnie. USG robię "jak NFZ pozwoli", czyli będą w sumie trzy,
          chyba, że coś się będzie działo. Na razie chyba się dzieje sad i jutro lecę do
          lekarki, chociaż widziałam ją trzy dni temu.
          Ale pocieszam się, maluch kopie jak najęty i są to wyraźne kopniaki.

          A w ogole to ciągle myslę, że będę miała blizniaki, chociaz na USG w 12 tc było
          jedno smile
          • brzozinka też będę miała synka :-))) 18.08.04, 08:20
            Witam wszytskie styczniowe mamusie z samego rana. Bylismy wczoraj na usg
            połówkowym i pan doktor potwierdził moje przypuszczenia,że ten mały Kopaczuś w
            środku to synek. Oboje z mężem cieszymy się bardzo i nie możemy doczekac się
            stycznia.

            pozdrawiam
            brzozinka + Maciuś (~3.01.2005)
            • radara Re: też będę miała synka :-))) 18.08.04, 08:59
              Witam
              Ja od wczoraj czuję już znaczące ruchy maluszka, zazwyczaj wieczorem, wczoraj to
              było jakieś godzinne szaleństwo. Wcześniej to było takie bąbelkowanie w
              brzuszku. Czuję się dobrze, na + mam ze 2kg i całkowity brak ochoty na
              słodycze. Ciekawe- przy pierwszej ciązy wcinałam słodycze i jest chłopak- może
              teraz będzie dziewczynka.
          • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 09:20
            Witam styczniówk!
            Dwa dni mnie nie ma, a tu taki ruch!! Tak trzymać dziewczyny!
            Czuję się wspaniale, choć martwię się bo niedługo kończy mi się urlop więc
            zaczną się dojazdy do pracy (40 km.) Pracuję z rodzicami więc pracę mam super,
            ale niestety stres jest duży.
            Termin mam na 24 stycznia, córcia rządzi od 9 dni, teraz ruchy się nasiliły
            (częstsze i wyraźniejsze). Wczoraj wieczorem położyłam się na plecach, a mała
            rządziła dobre pół godziny, ruchy wyczuwalne są już pod ręką.
            W Szczecinie można wreszcie zrobić USG 3D, myślę że w 22-23 tygodniu wybiorę
            się na to cudo. Chciałabym mieć nagranie z takiego usg, bo niestety u mojego
            gina nie można nagrywać.
            pozdrawiam Was gorąco
            • brzozinka Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 09:55
              ella1976
              jeżeli tylko mozesz, wybierz się na usg 3d z nagraniem na video.Już nie wspomne
              o tym,że wrażenia niesamowite, ale to pamiatka dla was i dzidzi. Mysmy wczoraj
              siedzieli w domu przed tv i oglądali nagranie i takich momentów przezywanych
              wspólnie w życiu sie nie zapomina smile

              pozdrawiam
              brzozinka + Maciuś (~3.01.2005)
              • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 11:07
                brzozinka
                tak też sobie myślę że to fajna sprawa więc na pewno się zdecyduję. Nie wiem
                tylko w którym tygodniu najlepiej, żeby dzidzia była w sam raz do podglądania.
                Muszę jeszcze się dowiedzieć o szczegóły bo z tego co wiem to nagrywają na
                płycie dvd. Widocznie jakiś nowy sprzęt zakupili he he.
                pozdrawiam Cię gorąco
                • brzozinka do ella1976 18.08.04, 11:25
                  mnie powiedziano, ze usg połowkowe najlpiej robic miedzy 18-22 tc bo podobno
                  wtedy maluch jest najlepiej widoczny. Jesli masz możliwośc nagrania na dvd to
                  się nie zastanawiaj ani chwili! My własnie myslimy jak tu przegrac z kasety na
                  płytkę,żeby trwałe było. Wczoraj tasmę zgniotłam, tak bardzo chciałam zobaczyć
                  juz, na szczęście okazało sie,że nie na TYM nagraniu uffffffffff smile))

                  usciski
                  brzozinka
                  • radara Re: do ella1976 18.08.04, 12:35
                    Dziewczyny, jak często robicie USG - bo mi gin robi na co miesięcznej wizycie.
                    Moje maleństwo 18tc ma ok. 136mm.
                    • brzozinka usg - jak często? 18.08.04, 14:35
                      radara napisała:

                      > Dziewczyny, jak często robicie USG - bo mi gin robi na co miesięcznej wizycie.
                      > Moje maleństwo 18tc ma ok. 136mm.

                      na początku miałam robione co 2 tygodnie, bo ciąża była mocno zagrożona. Od
                      12tc co miesiąc. Mój skarb 20tc ma ok. 220 mm i wazy 365 gram smile
                      pozdrwaiam upalnie
                      brzozinka
              • 1970agat Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 11:08
                Wszystkie w dobrych humorach - i dobrze. Ja dziś idę na wizytę do kardiologa -
                bo w poprzedniej ciąży miałam nadcisnienie. A tu teraz raczej niskie. W piątek
                wizyta u ginekolog i zobaczę co dalej. Nadal czekam na wyniki testu potrójnego -
                choć zrobiłam go raczej tak sobie niż mając jakieś konkretne powody. Brzuszek
                urósł - chyba muszę wyruszyć na jakieś zakupy - bo poprzednio brzuszek miałam
                zimą więc ciuchy na razie nie bardzo się nadają. Ale siedzę w domku na
                zwolnieniu więc dres i leginsy są OK. Dzidzia trochę podskakuje w brzuszku ale
                raczej wieczorem.Pozdrawiam
                • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 14:32
                  radara
                  mi też gin robi usg przy każdej wizycie, w poprzedniej ciąży też robił co
                  miesiąc.
                  pozdrawiam
                  • patunia79 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 17:59
                    U nas zaczynamy 20 tc. smile), i wogóle jest super poza małym twardnieniem
                    brzuszka (zwykle w nocy) więc musiałam zacząc brać nospe. Mały skacze w różnych
                    porach dnia, czasami jego nocne kopniaki mnie budzą. Ruchy jego to zwykle
                    lekkie kopniaki, przeciąganie się i drapanie... Te drapanie mnie najbardziej
                    rozśmiesza, ostatnio drapał mnie około godziny w lewy bok (gdy zjadałam
                    marchewkę). Mija tydzień odkąd zaczęłam go konkretnie czuć. Pozdrawiam Was
                    wszystkie.

                    Patrycja z Patrysiem w brzuszku
                    Aniołek (14.01.2004)

                    lilypie.com/days/050112/0/9/0/+0/.png
                    • loca1 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 18.08.04, 23:49
                      Witam Wszystkie Mamusie...
                      Troche mnie tu nie bylo, ale jakos tak wyszlo.
                      Ja mam termin na 10 stycznia i od kilku dni wreszcie czuje Malenstwo.
                      Bardzo sie ciesze bo juz zaczynalam sie martwic czy dzidzia naprawde zyje...
                      Polowkowe USG dopiero 6 wrzesnia (skonczone 22 tydz) wiec jeszcze troche
                      poczekam na okreslenie plci, ale wczoraj jak bylam na wizycie takim specjalnym
                      aparatem sluchalysmy z moja Pania doktor serduszka dzidzi. Na pocztaku nie bylo
                      nic slychac, poza ruszaniem sie Maluszka, a potem juz regularne, szybkie bicie
                      serduszka...Cos niesamowitego. Dzis tez dzidzius mial czkawke. Przez kilka
                      minut moj brzuszek podskakiwal smile
                      Brzuszek juz mi urosl znaczny, nie da sie ukryc ciazy, przytylam 3 kg wiec na
                      razie chyba nie jest zle. Martwia mnie tylko badania moczu. Ciagle cos mi sie
                      tam pokazuje. Musze zrobic posiew moczu by sprawdzic czy to aby jakies bakterie
                      sie tam nie dostaly. A jak tam wasze wyniki badan? Wszystko w normie?
                      Co do pracy to bylam na zwolnieniu troche, ale teraz wracam do pracy - wlasnie
                      od 6 wrzesnia - mysle ze na ok 2 mies. Nudzi mi sie troche w domu wiec musze
                      cos porobic smile
                      Co do imion to mamy wybrane tylko dla dziewczynki - Iga, a na drugie Anna. Co
                      do chlopca to nie mam pojecia. Natomiast jakos mam wrazenie ze to bedzie
                      dziewczynka.

                      Pozdrawiam
                      Magda
                      • k_kiki Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 19.08.04, 10:43
                        Gratulacje!!!! !0 styczeń to dzień moich urodzin smile)) Śliczna data. Moje
                        maleństwo ma przyjść na świat pod oniec stycznia (21-28 styczeń). Pozdrawiam
                        gorąco
                        K
    • radara Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 19.08.04, 09:48
      Dziewczyny, ten temat był poruszany nie jednokrotnie na forum, ale czy Wy
      "Obcinacie włosy w czasie ciąży?" bo ja mam bardzo przesądnego męża, który
      uwaza, że w ciąży nie powinno się ścinać włosów. A nie jestem przesądna, ale tez
      nie bardzo chce mi się robić jemu na przekór. Co prawda nie jest to problem bo
      mam długie włosy - więc mogła bym nie obcinać, a należy trochę zadbać o włosy
      aby jakoś wyglądały.

      Tłumacze mu, że włosów nie ścina się przed maturą, a teraz ten zakaz nie
      obowiązuje hi
      • ella1976 Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 19.08.04, 11:16
        Radara, prawdę mówiąc to pierwszy raz słyszę o takim przesądzie. Lekarz na
        początku ciąży zabronił mi farbować włosy, ale dodał że ścinać mogę jak
        najbardziej hehe! Więc mam ułatwioną sprawę lekarz pozwolił smile)))))
        A tak na serio to ścinam włosy co 3 miesiące, bo inaczej w ogóle mi się nie
        układają, a w ciąży tym bardziej musimy pięknie wyglądać, prawda? Za tydzień
        idę do fryzjera, ale najbardziej martwię się swoimi odrostami (mam zrobione
        jasne refleksy). Za dwa tygodnie idę na wesele no i mam dylemat zafarbować czy
        nie...
        pozdrawiam gorąco
        • kocianna Re: STYCZNIOWE mamusie 2005 ;) 19.08.04, 11:41
          Mnie pozwala farbować... a i tak nie zrobię porządnej farby na całe włosy,
          tylko kontrast. Uprzedziła mnie tylko, że może być inny efekt od spodziewanego,
          bo włosy w ciązy inaczej się zachowują. Zabroniła tylko trwałej, ale i tak nie
          planowałam smile
          • kosia5 Re: ruchy dziecka 19.08.04, 14:18
            cześć, ja dopiero pierwszy raz sie tu pisuję bo wcześnije nie chciałam
            zapeszać. Pierwsza ciążę poroniłam w 7 tyg, na szczęście udało sie potem za
            pierwszym razem i tak oto jestem teraz w 20tc co prawda nie obyło sie bez
            klopotów-plamienia w 6 i w 14tc. teraz jak do tej pory wszystko ok ale powoli
            zaczynma sie denerwowac bo ja jeszcze nic nie czuję tzn czułam jakieś tkaie
            bąbelki ale były one bardzo słabe i to wieczorem jak leżałam w łózku, opróćz
            tego burczenia i lekkie tkaie przelewanie jak piszecie, ale w sumie nie wiem
            czy to to bo moze to po kolacji? także jest początek 20 tc (termin mam na 9
            stycznia) i nie mam żadnych kopnikaów a tak bym chciała. byłam w poniedziałek
            na usg i dzidzia sie ruszała, niestety nie było jeszcze widać płci a lekarz
            zmierzyl tlyko główkę (ma 4,5cm średnicy). dziewczyny powiedzcie czy w 20tc
            (początek) mogę jeszcze nic nie czuć, dodam że te bąbelki trwały bardzo krótko
            i nie pojawiały sie codziennie a dzis jeszcze ich nie było w ogóle. dzięki za
            odp i pozdrawiam wszystkei stycznikówki.
            PS a co do włosów to ja własnie zapsialam sie na jutro do fryzjera i zamierzam
            ściąć włosy, słyszałam tylko że sa pewne przeciwwskazania odnosnie farbowania
            ale o obcinaniu nic nie slyszałam.pa
            • aneczka4 Re: ruchy dziecka 19.08.04, 14:56
              Hej
              Ja jestem w 19 tc i też słabo czuję ruchy. Na pewno nie są to "kopniaki", jak
              już to czuję czasem, jakby coś (ktoś) mi się tam delikatnie przewracało. Ale
              nie jest to zbyt często. W poniedziałek byłam na USG i lekarz zapewniał mnie,
              że to lada chwila...Poza tym stwierdził nisko usadowione łożysko. No i jak tu
              się nie martwić...I jeszcze ten upał...a ja muszę do 17 siedzieć w pracy...
              Sorry, że sobie pomarudziłam .
              Pozdrawiam
              • kosia5 Re: ruchy dziecka 19.08.04, 14:59
                widze że w miarę równo idziemy no i ja niestety tez mam nisko łożysko i jak mi
                powiedzial to mogłobyć przyczyną tych plamień. pozdrawiam
                • aneczka4 Re: ruchy dziecka 19.08.04, 15:04
                  Ja na szczęście nie miałam żadnych plamień. Lekarz powiedział, że powinno się
                  to samo skorygować wraz z powiększaniem się macicy. Co zalecił Ci w związku z
                  tym? Mi kazał tylko ograniczyć współżycie. Czy to Twoja pierwsza ciąża? (moja
                  tak)czytałam, że w pierwszej ruchy mogą być odczuwalne dopiero nawet ok 22 tc.
                  ania
                  • kosia5 Re: ruchy dziecka 20.08.04, 07:21
                    hej, te plamienia miałam gdzieś na poczatku lipca no i musiałam leżeć,tez kazał
                    ograniczyc współzycie. na ostatniej wizycie błam w poniedziałek i chyba jak
                    napsiałaś samo sie skorygowało bo nic nie mówił już o tym łożysku. to jest moja
                    druga ciąża tzn pierwszą poroniłąm w 7tc takze jest to zarazem na ym etapie
                    pierwsza ciąża. Na razie słysze burczenia (wcziraj wieczorkeim i było jeszcze
                    jedo czy dwa bulgotniecia i tyle). mi lekarz powiedział że mogę czuć koło 25
                    sierpnia to wtedy będzie 21 tc, ale prawie każda z e-mam styczniowych
                    odcxzuwała już jakieś ruchy i kopnięcia i dlatego lekko sie denerwuję,
                    koleżanka powiedziała mi ze moge mieć dużo wód i dlatego mogę tka nieodczuwać
                    tych ruchów a swoja droga sporo te zprzytyłam bo już o zgrozo!!9kg i moze to
                    tez jest jakś przycyzna. pozdrawiam
                    • ella1976 Re: ruchy dziecka 20.08.04, 08:33
                      Kosia5- spokojnie na pewno niedługo będziesz czuła maluszka!
                      To jest moja druga ciąża więc ja wiedziałam czego oczekiwać. No i nie wiem jak
                      u innych mam, ale u mnie dzidziuś zaczął bąblować w dole brzuch ,tak całkiem
                      niziutko i dlatego wiedziałam że to nie żadne jelita. Teraz żądzi już na
                      całego ,więc troszkę cierpliwości masz jeszcz co najmniej 2 tygodnie czasu! A
                      co do przytycia to ja mam na plusie 6 kg i też jestem lekko przerażona co
                      będzie dalej!
                      • ella1976 Re: ruchy dziecka 20.08.04, 08:34
                        O rany "rządzi" oczywiście, ale wstyd!
                        • aneczka4 Re: ruchy dziecka 20.08.04, 10:18
                          Hej
                          Nic się nie martwcie dziewczyny! Mnie nikt nie pobije! W sumie od poczatku
                          ciąży przytyłam 4 kg, ale w styczniu tego roku rzuciłam palenie no i przytyło
                          mi się jakieś 6 - 7 kg(!) Miałam się właśnie odchudzać, ale zaszłam w ciążęsmile
                          Obecnie przy wzroście 174 ważę 78 kg więcej o 4 kg od mężasmileTrudno, na
                          odchudzanie przyjdzie jeszcze pora!
                          Pozdrawiam z "uroczo" gorących Katowic. ania
                          • eliza582 witajcie w sobotę 21.08.04, 10:47
                            To ja mama Maksmilianka i małej istotki niewiadomej płci. Dzidzia się rusza,
                            ale jeszcze nie tak regularnie i mocno, fakt jednak że od 14 tygodnia. We
                            wtorek zaczniemy 19 tydzień. Dziś jedziemy na wesele, Maksia sprzedaliśmy
                            teściom. Gdy wczoraj wróciłąm z pracy i uświadomiłam sobie że Go nie ma
                            strasznie smutno się zrobiło. Mąż który obecnie przeziębiony lezy w domu miał
                            mi za złe, że już wczoraj pozwoliłam małemu pojechać, to niesamowite jak taki
                            mały szkrab (9 miesiecy) potrafi zdominować Twój świat. Nic dla nas się nie
                            liczy. Lecimy na łeb na szyje z pracy, by zobaczyć jak sie śmieje, jak robi
                            brymbrym (naśladuję samochód) jak gdymasi, albo egzekwuje poprowadzanie za
                            rączki. Mąż ześwirował kompletnie na Jego punkcie i od rana wydzwania do Niego
                            i naśladuje Jego brybrym. Ciekawy tez jest drugiej dzidzi, ma wielką nadzieję
                            na dziewczynkę. No zobaczymy.
                            Co do wagi jestem w szoku. to juz piąty miesiąc a ja ważę tylko pół kg więcej.
                            nie myślcie że ja z tych chuderlaków. W pierwszej ciąży przytyłam 18kg. W
                            czwartym miesiącu lekarz mnie "opieprzył" bo już wtedy przytyłam z 4.
                            Powiedział że jeśli tak dalej pójdzie to 20 przytyję i to nie zdrowo ani dla
                            mnie ani dla dziecka. po porodzie gdy ubyło mi tylko 5 kg byłam przerażona że
                            jeszcze 13 mam do zrzucenia. W ciągy 5 miesięcy schudłam w sumie 20 kg. To
                            jednak tylko dlatego ze małego karmiłam moim mlekiem, ale ściąganym do butelki.
                            Równo 6 miesięcy poświęcenia ale dokonałam swego. Wiadome że jak sciagałam to
                            robiłam to aż do pustych obydwu piersi co 4 godziny, mały tyle nie wypijał więc
                            na początku mroziłam a poetem gdy okazało się że jest bezmleczny nadmiar leciał
                            do zlewu i cały zapas. Tym razem nie wiem czy uda mi się karmić dzidzię, ale z
                            jedzeniem uważam. nie głoduję, bo o dziwo jadam co dzień obiady tesciowej, ale
                            rzadziej pozwasobie na słodycze. Ot i tyle. pozdrawiam bo już musimy jechać
                            Eliza
                          • kate3 Re: ruchy dziecka 27.08.04, 11:55
                            Ja tez przytylam juz sporo - od poczatku ciazy 6 kg, a jestem w 20tc. Jestem
                            tym przerazona, bo przed ciaza mialam i tak za duzo o ok. 10 kg i wiecznie sie
                            odchudzalam. Teraz odchudzac sie nie moge, ale uwazam na to co jem. Nie jem
                            slodyczy (no - powiedzmy, ze od czasu do czasu na cos sie skuszesmile), a w moim
                            jadlospisie kroluja owoce i warzywa - dlatego tym bardziej nie moge zrozumiec
                            czemu tak szybko przybieram na wadze?? Przeraza mnie mysl przytycia 20 kg, bo
                            boje sie, ze nie uda mi sie ich zrzucic i bede wygladac jak sloniksad No ale
                            postanowilam juz, ze po porodzie zapisze sie na aerobik i na basen i to jakos
                            dodaje mi silsmile
                            Pozdrawiam ciepelko! Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka