brzdac22
07.05.13, 19:33
ten cykl to same zawirowania... malowałam dom... robiłam miejsce dla dzidziusia którego jeszcze nie ma...
starania gdzie w ferworze walki z nowym łóżkiem w sypialni...
potem jakaś wysypka na plecach... bałam się że półpasiec... lekarz powiedział że nie, ale przepisał przeciwwirusowy, którego nie wzięłam bo się bałam (to był 20 dc) i powiedziałam że jak zatestuję i wyjdzie że nic nie wyszło to wezmę te leki....
też 20 dc - pojawia się opryszczka na ustach...
21 dc - kolejna...
ręce mi opadają....
22 dc - robię test bo idę na wesele... i tak nie wierzę, że mogłoby coś wyjść, ale nie uda mi się wywinąć od kilku chociaż toastów, więc muszę wiedzieć... chociaż nie wiem co....
I kreska... więc do północy piję alkohol????? kobiety na tym etapie i tak nie wiedzą czy się udało, więc chyba trzeba żyć normalnie??? teraz już tak nie myślę....
Czy w takim cyklu jest szansa na COŚ?