flowee Urodzinki MAteuszka 20.07.05, 18:58 Hejka! No to pomyliły mi się dni. Dziś urodzinki obchodzi Mateuszek (Inez) a jutro Karolinka(Niebieska). Hmmm....ale wtopa. Ale postaram się naprawić swoją pomyłkę: Mateuszku wszystkiego najlepszego z okazji tych jedynych, najważniejszych pierwszych urodzinek. Dużo uśmiechu, zabawy i samych słonecznych dni Karolinko Tobie życzonka wyszły troszeczkę wcześniej, ale i tak są z całego serducha. (Z resztą byłam pierwsza hi hi hi Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: Urodzinki MAteuszka 21.07.05, 10:18 Cześć Dziewczynki! Dawno mnie nie było ale jakoś mi nastroju brakowało.W zeszły wtorek zmarła maja babcia((((( wiec w środę miałam pogrzeb(jakie to życie ulotne).W piątek dowiedzieliśmy się że zmarła teściowa brata stryjecznego mojego męża więc kolejny pogrzeb,ten rok jest dla nas straszny. Wczoraj i przedwczoraj mieliśmy w pracy kontrolę z NFZ więc wałkowanie papierów itp-szkoda gadać.Całe szczęście wszystko było ok ale jestem wykończona. Dzisiaj rano humor mi się poprawił bo wykryłam u Nikolinki pierwszy ząbek który się dopiero przebił więc mogę z dumą powiedzieć że mamy DOLNY PRZYŚRODKOWY SIEKACZ MLECZNY PO STONIE PRAWEJ huraaaaaaaa! Niebieska-co do sobotnich urodzinek to tak jak mówiłam pracuję ale jak wrócę to zadzwonię do Ciebie i zobaczę jak się sytuacja rozwija. Serdeczne życzenie dla wszystkich Solenizantów-mniejszych i większych Pozdrawiamy Magda i Nikolinka Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: Urodzinki MAteuszka 21.07.05, 20:58 najlepsze zyczonka na te pierwsze urodzinki dla Mateuszka i Karolinki * ZDUNO przyjmij wyrazy szczerego współczucia i gratulacje na ten pierwszy ząbalek ZUZKA ja ci nic nie poradzę bo Adi jest jeszcze na piersi,a wszystko zajada ze smakiem co mu dam,czy to gotowane przeze mnie czy ze słoiczka,ale trzymam kciuki aby mała w końcu odkryła jaka to frajda-jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 13:02 Spoznione ale szczere zyczenia z okazji ukonczenia roczku Karolince i Mateuszkowi sklada ciotka Magda i Oliwka Niestety nie dotre na urodzinki Karolci Bardzo zaluje. Ogolnie mam ogromnego dola wiec nie bede smucic i zarazac swoim zlym humorem- zmykam. Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 22:28 hej Dziewczyny!!! to już jutro się zobaczymy!super! Madzik i reszta proszę się nie wykręcać, nam złe humory nie groźne, naprawdę zabierajcie swoje pociechy i jazda na tort!!! zapraszam wszystkie forumowe mamusie,proszę nie róbcie kichy i przyjeżdżajcie! a tak w ogóle, to naj naj naj serdeczniejsze życzenia dla Mateuszka, naszego prawie prawie rówieśnika, tam sobie dopiero terz wpadłam na to,że w sumie mogłyśmy razem z Inezką zrobić wspólną imprezę ale jeszcze wszystko przed nami,za rok się poprawimy... A muszę się baaardzo pochwalić, bo moja Gapa podczas imprezy urodzinowej czwartkowej sama samiuteńka podreptała roczek, wszyscy rozdziawili buzie ze zdziwienia, bo nic nie zapowiadało samodzielnych kroczków (myślałam,że najprędzej pójdzie za 2 mce hehe) a ona sobie wstała jak gdyby nigdy nic i POSZŁA! ale był ubaw,normalnie szok. teraz coraz częściej i więcej próbuje sama iść 2-3 kroczki jak prawdziwa kaczuszka.dlatego też dostała od mamusi na urodzinki kolczyki kaczuszki. tylko mnie nie powieście,wcale nie zamierzam jej teraz przekłuwać uszu. jest już późno,nie chce mi się nic sprzątać, zresztą jutro chyba będzie niezły bałagan,więc wybaczcie,idę spać DO JUTRA, PROSZĘ PRZYJEŻDŻAJCIE OKOŁO 13, ZAPRASZAM CIĘ MADZIK BARDZO SERDECZNIE! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 22:30 O Panie przenajświętszy zlituj się nade mną, jak ja napisałm też TEŻ TEŻ TEŻ błagam o wybaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 23:27 Cześć dziewczyny! Pewnie już zapomniałyście o moim istnieniu. Na początku spóźnione, ale bardzo serdeczne życzenia dla naszych roczniaków: Karolinki i Mateusza. Niech wam codziennie świeci słoneczko, mama będzie na każde zawołanie, a zabawek przybywa. Niestety nie będzie nas na urodzinkach Karolinki. Teściowa przełożyła na jutro swoje imieniny i musimy być. Bardzo żałuję, bo chciałam się z wami spotkać, a zwłaszcza poznać nowe forumowiczki. No i ten tort. Sama piekłaś, Niebieska? A co u nas. Czas mi się skurczył, bo aktywnie szukam pracy. Na razie bez większych sukcesów. Za to ganiam po mieście, chodzę na rozmowy i nic. Ostatnio nawet dowiedziałam się, że za dużo umiem do pracy w sklepie. Kto by pomyślał. Sama już nie wiem jak tu prowadzić rozmowę, żeby dostać pracę. JEDZENIE: Zuzka, witaj w klubie. Majka nie chce jeść od czasu, gdy zaczęły się upały. Zupa ugotowana specjalnie dla niej ląduje ostatnio w koszu. Najlepiej jej smakuje nasze jedzenie, ale przecież wszystkiego dostać nie może. Sama się zastanawiam nad pójściem do lekarza, bo już nie wiem co robić. Tracę tylko cierpliwość przy karmieniu i wymyślaniu zabaw. Jestem jednak przeciwniczką wmuszania, zabawiania, chodzenia z łyżeczką za dzieckiem i dlatego czekam aż się jej odmieni. Nadrabia za to cyckę. A ja myślę poważnie o odstawieniu. Może macie jakieś pomysły, jak to zrobić? Dodam, ze mleka sztucznego nie chce wziąć do buzi. Jak tylko poczuje czym chcę ją nakarmić to jest okropny wrzask. Kaszka na mleku, to samo. Zduno, bardzo współczuję i mam nadzieję, ze to koniec przykrych wydarzeń w twojej rodzinie. gratuluję ząbka. My już posiadamy 8 sztuk. Mamakasienki, gratuluję postępów małej. Pamiętam jak ja czekałam na te przewroty. kiedy to było. Teraz czekamy na pierwsze kroczki, a roczek już niedługo przecież. Jusiaz, co jest małej? miejmy nadzieje, ze to nic poważnego i szybko wrócicie do domu zdrowe. Niebieska, czy ty zmieniłaś znowu pracę? Czy w starej tak szalejesz? No zaczynam widzieć podwójnie i to nie z powodu upojenia alkoholowego. Idę więc regenerować siły. Życzę udanego spotkania. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.07.05, 16:20 Sto lat Wszystkim maluszkom które w najbliższym czasie obchodza urodzinki.......... duzo zdrówka i słodkiego dzieciństwa ------------------------ Monika i Paulinka (23.06.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
hratli wszystkiego najlepsiejszego! 21.07.05, 18:59 wszystkim forumowym maluszkow - wszystkiego, co najlepsze. wiele pieknych przezyc, cudownych chwil dziecinstwa... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Hej dziewuszki! 23.07.05, 10:24 Ja też ostatnio żadko zaglądam,jakoś nie mogę sie pozbierać po urlopie a w minionym tygodniu ciągle pracowałam miałam,aż 4 dyżury a jutro 5 Niebieska szkoda,że nie wymyśliłyśmy tego wcześniej,rzeczywiście mogłyśmy zrobić razem jakąś fajna imprezkę np u mnie w ogrodzie Ale nadrobimy to za rok mam nadzieję dzisiaj niestety nie możemy przyjść, bo musimy posprzątać po swojej imprezie urodzinowej która była wczoraj,a póżniej jedziemy do Nowogrodu na festyn rodzinny który organizuje firma męża dla pracowników Szkoda że nie będziemy z wami(( Ale wszystkich gorąco pozdrawiamy zwłaszcza Karolinkę naszą prawie rówiesniczkę i gratulujemy pierwszych kroczków,a także życzymy wszystkiego najlepszego samego słońca i usmiechów w dalszym poważnym nie niemowlecym już zyciu))) Basia Mateusz I Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 16:55 Hej dziewczyny ale się tu gęsto zrobiło. Na początek najlepsze życzonka dla wszystkich forumowych roczniaków Karolinki i Mateuszka - sto lat dzieciaczki i buziaczki od Kasieńki. Jusiaz mam nadzieję, że z Twoją małą wszysto będzie w porządku i szybko wrócicie do domku. Zuzka u nas z jedzeniem tak samo. Kasię karmię czymś tam wprawdzie od tygodnia ale wciśnięcie jej łyżeczki jakiegokolwiek pożywienia poza moim cycusiem graniczy z cudem. Zduno gratulujemy pierwszego ząbka i przykro nam bardzo z powodu babci Vikingowa życzymy powodzenia w poszukiwaniach pracy. A w sklepach to się lepiej nie przyznawać co się umie - jak byłam jeszcze na studiach to w jednym sklepie baba powiedziła, że dla takich jak ja to praca z wyższej półki a nie w sklepie, ja jej na to, że innej nie ma, a ona żebym sobie lepiej poszukała. W innym z kolei sklepie od 170 cm wzrostu przyjmowali to się nie załapałam bo mam 161 cm. Całe szczęście, że mnie nie chcieli bo teraz mam swoją wymarzoną pracę, z której jestem zadowolona. Tak, że nie trać nadziei. Niebieska mama gratulujemy z całego serca podreptanych urodzinek. Niestety nie mogłyśmy być na urodzinkach, ale mam nadzieję, że było super. No i też chciałybyśmy was wszystkich poznać, więc liczymy na jakieś spotkanko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 18:30 Hej, hej! Niebieska bardzo dziekuje za zaproszenie ale niestety nie moglam przyjsc i to nie moj zly humor byl tego powodem- gdyby tylko o to chodzilo, to z pewnoscia bym dotarla- przebywanie z dzieciaczkami i Wami byloby najlepszym antidotum na wszelkie problemy, tak mysle. Wikingowa, zazdroszcze Ci. Moja mala owszem jest naprawde dobrym dzieckiem co do jedzenia ale co z tego, jezeli smakuje jej tylko to co jest w sloiczku gerbera i bobowity. Probowalam juz roznosci- solilam, nie solilam, slodzilam, gotowalam tak jak dla siebie- NIC- po prostu nic jej nie smakuje Zalamac sie mozna, a niedlugo poprostu pojde z torbami. Zmykam kochane do swoich radosci i problemow. Milego weekendu zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 18:46 madzik - moj jasko byl na sloiczkach do roku, jak skonczyl rok zaczelo mu wreszcie smakowac nasze zarelko. wczesniej nie przyjmowal innego, moje proby kulinarne konczyly sie klapa. to tak dla pocieszenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.07.05, 18:32 Hejka Babeczki! No to jesteśmy po udanych urodzinkach u Karolinki. Było super, dzieciaczki cudnie się bawiły, jedzenie pyszne a i mamusie miały okazję na rozmowę off-line. Raz jeszcze sto lat Karolciu. Umieściłam kilka fotek na stronce. Jak moderator zaakceptuje to bedzie można obejrzeć. Pozdrówka Flowee i Szymonek Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: Fotki już zaakceptowane:) 24.07.05, 10:04 hej...my tez po urodzinkach zadowolone...Sara tak sie napatrzyla na raczkujace i biegajace maluchy ze sama zaczyna tylek do gory podnosic...czasem jakis raczek jej z tego wyjdzie))))) ...ale i tak maluszkow malo bylo...ja myslalam ze az sie zaroi od dzieciaczkow i mamusiek...oj dziewczyny nie dopisalyscie cos))))))...mam nadzieje ze sie poprawicie i sie spotkamy jeszcze wszystkie???????? ...no i na uwage zasluguje pyszna salatka urodzinowa...nie moglam sie od niej oderwac a u mnie dzis zlote wesele dziadkow...znaczy 6 lat po czasie sie miasto obejrzalo ale dzis jakies medale beda i imprezka a jutro znow do pracy...jakos sie nie moge przestawic po tych urlopach...w sumie teoretycznie nadal na wychowawczym jestem...hehe zawod-szofer no to lece...pa Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.07.05, 11:46 lipa z tym suwaczkiem... a to moje gg Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Pierwsze urodzinki Karolinki 24.07.05, 21:55 Cześć Dziewczyny!!! Dziękujemy za super prezenty, super odwiedziny i w ogóle za wszystko! Zdjęcia wkleiłam na forum,będą jak tylko moderator zaakceptuje Wam powysyłam zdjęcia w oryginalnych rozmiarach niedługo,obiecuję, teraz musiałabym wszystko segregować,więc idę spać... dobranoc, jeszcze raz dziękujemy za odwiedziny... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Niewyspane mamuśki 25.07.05, 12:41 Hej dziewczyny Jeszcze raz najlepsze życzenia ode mnie i od Kasi dla Karolinki. Szkoda, że nie mogłyśmy być. Mam nadzieję, że następnej okazji do poznania się nie przepuścimy i nie będzie już żadnych przeszkód. U nas nic nowego - zębów nadal brak i nic nie zapowiada pojawienia się choćby malutkiego mleczaka, z jednej strony to dobrze, bo mnie mój szkrab nie gryzie przy karmieniu. Z jedzeniem tak jak poprzednio czyli nadal marnie, Kasia preferuje cycusia nade wszystko, a słoiczkowe wynalazki lądują jeden za drugim w koszu, porwałam się nawet na ugotowanie zupki własnoręcznie i co dziwne udała się i była nawet smaczna, ale Kasia niestety nie doceniła moich starań. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Niewyspane mamuśki 25.07.05, 12:55 Aha i przed chwilką obejrzałam zdjęcia z urodzinek Karolinki - są super. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Niewyspane mamuśki 26.07.05, 12:09 hej dziewczyny!!! dzisiaj wtorek, pełnię dyżur u roberta w lokalu, Agrestko zapraszam oprócz tego,że Agrestka OBIECYWAŁAŚ SWOJĄ OBECNOŚĆ W SOBOTĘ no nic, wymieniam sobie wózek spacerówkę, więc jeżeli jest któraś z Was chetna na moją obecną spacerówkę, to proszę zgłaszać oferty, cena +/- 80 zł. muszę znaleźć stronkę ze spacerówką, którą kupiła Inez, Inezko pomóż mi z linkiem swojego wózka, kiedyś podawałaś stronkę z Allegro...albo nazwę wózka, bo chcę porównać. Dzisiaj jest nasza rocznica ślubu, druga więc kupiłam Robertowi karnet na wszystkie mecze Jagielonii,oprócz tego wyprawkę ubraniową, krawta,spodnie, koszula,pasek... i z czego najbardziej był zadowolony????? oczywiście z karnetu,całował, ściskał, przytulał,oglądał.... nie nie mnie, karnet więc co drugą sobotę mam wolną i zapraszam do mnie na kawkę albo spacerek. Aha! oprócz dotychczasowej spacerówki mam do sprzeania używaną 2 razy huśtawkę kto jest chętny????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: Niewyspane mamuśki 26.07.05, 13:01 Czesc dziewczyny wszystkiego najleprzego Karolinko sliczna z Ciebie dziewczynka. Dzis wybieram sie z dzieciaczkami na wakacje do mamy do Grajewa Mati juz od godziny czeka w butach Maja niestety troche marudzila a teraz spi.Wracam w niedziele. Papa renata Mateuszek i Maja Odpowiedz Link Zgłoś
virago6 WITAM ciężaróweczki! 26.07.05, 13:59 Hej, Pomimo,że u mnie uż 34 tc to dopiero"dopadłam"to wspaniałe forum. Coraz więcej nerwów. Nie wiem gdzie rodzić!!! Już byłam zdecydowana na 100% na warszawską - a tu w szkole rodzenia gin mówi na wykłaach, że tam nie ma zzo...I chodzą słuchy, że obsługa trochę nieruchliwa. Z kolei do gina chodzę na Parkową i jest tam baaardzo pozytywnie, ale niestety KOSZTOWNIE! 800zł za poród a 1600 za cesarkę to niemało. Niebardzo mnie na to stać. Psk odpada.Ciotka tam położną brrrrrr co sie nasłuchałam! Ten dylemat ma pewnie większość z nas... Martwi mnie jeszcze kwestia wcześniaczka. Cały czas pracuję, w hurtowni na kompie i na sprzedaży. I od tygodnia mniej więcej boli mnie brzuch. Czasem jak przy okresie, czasem jakby mnie ktoś skopałbutem po przydatkach - jazda autobusem to koszmar. Do gina idę we zcwartek ale trochę się boję. Całą ciążę było ok, wszystko i wyniki i samopoczucie...ale coś chyba się sypię powolutku. Żeby jeszcze ze 3 tygodnie wytrzymać! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: WITAM ciężaróweczki! 26.07.05, 18:08 Hej virago! Ja na Twoim miejscu zdecydowalabym sie na PSK- chocby wlasnie dlatego ze jak piszesz ciocia jest tam polozna. Ja tam rodzilam i jedynie na co moge narzekac to na piguly na pologu. Wredne babska!!!! Sam porod wspominam bardzo dobrze. Skad wiesz jak jest na Warszawskiej, moze gdyby Twoja ciocia tam pracowala to mialaby o tym szpitalu podobne zdanie. Ja nie podejmowalam sama decyzji o tym gdzie bede rodzic- w wyborze pomogla mi ciotka mojego meza ktora sama jest lekarzem. Mam nadzieje ze jeszcze jakis czas Twoje malenstwo pobedzie u mamy w brzuszku. Nie denerwuj sie a wszystko bedzie dobrze Fajnie, ze juz niedlugo bedzie nowy forumowy dzieciaczek. A znasz plec malenstwa? Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Do Niebieskiej:) 26.07.05, 20:18 Oto link do aukcji z takim wózkiem jak nasz: aukcja.onet.pl/show_item.php?item=57534694 My jesteśmy zadowoleni,jest lekki dobrze się prowadzi,zajmuje mało miejsca,ale jest dość wąski,także na większe dziecko może być ciasny Najlepiej przymież swoją karolkę w fartlandii do fajnych wózków a potem popatrz na allegro. Virago-jeśli chodzi o poród to polecam Warszawską-to nieprawda że nie ma tam zzo,personel tez jest niezły w Psk jest o wiele gorszy Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Do Niebieskiej:) 27.07.05, 13:52 Kupilam spacerowke baby dreams tedy. Bardzo przypomina gabarytowo ten wozek ktory ma inez. Ale nie jestem zadowolona z zakupu. Nie wiem dlaczego, ale moje dziecko sie w nim zsuwa i co chwile musze ja poprawiac. No i problemem jest tez w tym, ze mimo regulacji wysokosci raczki, niestety jestem za wysoka na ten wozek. Nie wiem zupelnie jak ja go kupowalam. W sklepie wydawal mi sie ok, ale juz na pierwszym spacerze zobaczylam, ze nie spelnia moich oczekiwan. Byc moze ten graco jest bardziej dopracowany. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Do Niebieskiej:) 28.07.05, 15:44 Hej dziewczyny Widzę, że nie tylko ja mam problem z wózkiem, narazie mam haucka jakiegoś tam parasolkę, ale waży 8 kg i trochę mi ciężko ściągać go codziennie z 4 piętra z 9,5 kg Kasią. Bardzo chętnie kupiłabym jakiś lżejszy wózeczek, ale jak mój mąż słyszy o zakupie nowego wózka to czasem boję się, że córkę nam osieroci. Kasia odkąd się nauczyła przewracać to turla się jak szalona po całym pokoju i nie mam już chwili spokoju z nią, bo albo na coś wpada, albo o coś zaczepia, albo wczoraj np ściągnęła obrus ze stolika, całe szczęście nic tam nie stało. Poza tym Kasia w dalszym ciągu bez zębów, ale przynajmniej przy karmieniu nie gryzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
virago6 Re: WITAM ciężaróweczki! 29.07.05, 13:49 Decyzja co do miejsca zapadła: Parkowa! A maleńswo ma być dziewczynką! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
besia9999 Szczepionka skojarzona 30.07.05, 11:16 Dziewczyny - gdzie w B-stoku najtaniej można ją kupić?? Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 18:34 jesli chodzi o szczepionke Infanrix-IPV+Hib to w aptece przy ratuszu kupilam za 100 zl - za poprzednie w przychodni placilam 130 zl. wczesniej dzien trzeba zamowic. Odpowiedz Link Zgłoś
besia9999 Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 22:18 Dzięki za odp. Z mojego rozeznania też wynika, iż w aptece jest taniej, niż w przychodni trochę to dziwne. A rozbieżność w cenie 30 zł to sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 22:53 sami sie zdziwili w przychodni. no ale w innych aptekach ta szczepionka kosztuje ponad 120. Odpowiedz Link Zgłoś
besia9999 Re: Szczepionka skojarzona - DO HRATLI 31.07.05, 12:57 A warto decydować się na tę szczepionkę - czy to aby nie kwestia reklamy? Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Szczepionka skojarzona - DO HRATLI 31.07.05, 14:18 no mysmy z mezem nawet sie nie zastanawiali. dawek jest chyba 5. uklucie za kazdym jedno. zamiast kilku. na pewno lepiej dziecku. poza tym ta szczepionka jest bardzo dobrze znoszona. u nas nawet odrobiny goraczki nie bylo. poza tym hib wywoluje mase chorob - tych grozniejszych. szczegolnie polecane dzieciom, ktore chodza do przedszkola, zlobka. jesli masz finanse, nie ma co sie zastanawiac! Odpowiedz Link Zgłoś
virago6 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.07.05, 13:46 Witam wszystkie szczęściary z maluszkami! Ja jestem na finiszu i zastanwiam sie nad wyborem dobrego pediatry. Czy jako te bardziej zaawansowane w temacie, możecie służyć mi radą? Dziękuję virago Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.07.05, 19:26 Do Basia 9999 Hej ale niekoniecznie trzeba kupowac szczepionkę skojarzoną można poprostu dokupić Hib za 36 zł w przychodni z tą różnicą, że dziecko dostanie 3 ukłucia zamiast jednego. W rezultacie efekt będzie ten sam, a dziecko i tak nie będzie pamiętało ukłuć. My się decydowaliśmy na tą dodatkową szczepionkę dokupowaną i jestem zadowolona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.08.05, 21:11 Cześć Dziewczyny! Czy ja kiedyś będę miała więcej czsu????????? Nie było mnie chyba od urodzinek Karolnki na których było bardzo fajnie ale o tym to już wiecie.Otóż po owej imprezce moja mała postanowiła gonić inne dzieci:mamy dwa zęby,pełzamy jak najęte(raczkować niestety jeszcze nie raczkujemy i nie siadamy same),wstajemy na fotelu ,na kanapie i wdrapujemy się na tatę co wygląda przekomicznie.W sobotę i niedzielę testowałyśmy nowe smaki których chyba było za dużo bo Nikolka ma sporo krostek chociaż nie wiem czy to nie potówki przy takich temp. Zdecydowaliśmy sie też na urlop w Jastani i dzisiaj już wpłaciłam zaliczkę więc ruszamy za dwa tygodnie nad upragnione morze.Stąd też moja pytanie i prośba, może któraś z Was ma łóżeczko turystyczne i mogłaby nam pożyczyć?Jeśli tak byłabym bardzo zobowiązana ,jeśli nie to będę musiała coś kupić i polecam się na przyszłość. To chyba tyla lecę bo mam jeszcze sporo pracy w domciu. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.08.05, 22:19 Hej Zduno te krostki to chyba potówki, bo moja Kasia też ma na brzuszku i na pleckach. Wczoraj nie nasmarowałam jej po kąpaniu oliwką i zniknęły, a napewno zrobiło ich się mniej i bledsze. My mamy łóżeczko turystyczne ale niestety za dwa tygodnie wyjeżdżamy bo dłuższy weekend i będzie nam potrzebne, ale na przyszłość to mamy. Poza tym to upały nieźle dają się nam we znaki i już czasami mam dość, nie chce mi się nawet na zewnątrz wychodzić. Zduno, a ile Twoja mała ma? Bo z osiągnięć to tak jak moja Kasia mniej więcej tylko u nas zębów nie ma. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 08:21 Hi! Mamokasieńki moja mała jest starsza od Twojej i 10 skończy 9 miesięcy ale to straszny leniwiec.W porównaniu do Adrianka to nie potrafi prawie nic ale myślę że wszystko kiedyś nadrobi.Ja i tak najbardziej zazdroszczę tej pięknej opalenizny u Sarki.Pozdrowionka dla Adrianka ,Sarki i Kasieńki oraz innych Dzieciaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 12:08 Hej! A ja weszlam tu sobie troszke sie pozalic. Nie bede pisac o szczegolach, ale wczoraj moje dziecko dostalo "super" prezent- CHODZIK. Tak sie wscieklam, ze az sie poryczalam. Osoba, ktora mnie tak uszczesliwila bardzo dobrze wiedziala jakie mam zdanie na temat tego typu sprzetu. Chociaz z reguly jestem osoba ugodowa, na taki brak szacunku dla mnie jako matki nie moglam sobie pozwolic i powiedzialam, ze nie podziekuje za prezent i nawet nie zamierzam brac go ze soba do domu.Darczynca zasugerowal tez, ze to przeze mnie Oliwka jeszcze nie stoi, nie chodzi i nie raczkuje- bo byc moze nie zajmuje sie dzieckiem tak jak powinnam. Tak wiec calkiem milutko wczoraj bylo. Sorki, ze o takich rzeczach tu na forum pisze, ale normalnie musze jakos rozladowac to napiecie i wylac swoje smutki. Mam nadzieje, ze nie macie mi za zle. Ps. zaznaczam, ze to nie moja tesciowa ani mama kupila to cudo techniki Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 14:30 Madzik-dobrze zrobiłaś))),podziwiam twoją odwagę i asertywność,ale rzeczywiście tak należało postapićStanowcze nie chodzikom!!! ale szczerze mówiąc to czytając twój post myslałam o teściowej,no bo któż inny potrafi być jeszcze tak złośliwy)) Pozdrawiam!!! U nas wszystko ok tylko nie mam czasu pisać bo moje dzieciaczki strasznie broją,właśnie Maciek dusi Mateusza... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 15:03 Hej Madzik podziwiam Cię, bo ja pewnie wzięłabym ten nieszczęsny chodzik i wstawiła do piwnicy. A tak z drugiej strony to ja z kolei podejrzewałam jakąś bratową, no bo siostra nie mogłaby być taka złośliwa. Co do mojego stanowiska odnośnie chodzika też jestem zagorzałą przeciwniczką ale to dlatego, że chodziki nie uczą wcale dziecka chodzenia to po pierwsze, po drugie szkodzą na kręgosłup maluszka, a po trzecie mamy za małe mieszkanie na chodzik. Tak, że nie przejmuj się jestem z Tobą i popieram w 100% Twoją decyzję - zazdroszczę odwagi. Dziewczyny jescze jedno Czy któraś z was starała się o rodzinne, albo o świadczenie za urlop wychowawczy w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie? Bo nie wiem do końca jakie dokumenty mam złożyć a za nic w świecie nie mogę się tam dodzwonić. Nie mam z kim zostawić Kasi a słyszałam, zę kolejki są straszne i nie chcę męczyć maluszka mojego i narażać na stanie w kilkugodzinnej kolejce żeby usłyszeć, że czegoś nie mam. Stąd moja prośba, jeżeli któraś wie jakie dokumenty trzeba złożyć ponownie to napiszcie. Wiem, że zaświadczenie o dochodach moje i męża za 2004 r., xero dowodu osobistego, i zaświadczenie z pracy o zatrudnieniu i udzieleniu urlopu wychowawczego no i wypełniony wniosek z Ośrodka czy coś jeszcze? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.08.05, 07:51 Już wiem co jeszcze trzeba Zaświadczenie z ZUS o odprowadzaniu składek w okresie zatrudnienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.08.05, 11:50 Dzieki dziewczyny za wsparcie. Jestem z siebie dumna, choc nie do konca, bo jak pisalam- jednak sie poryczalam. Ale i tak odnioslam sukces, bo mimo tego, ze jestem jedynaczka, moi rodzice wychowali mnie w takim duchu, ze powinnam wszystkim ustepowac, dzielic sie, zwracac uwage czy aby kogos nie urazic- i takim oto sposobem wiele osob moze mi wejsc na glowe a ja tylko do poduszki sobie poplacze i pozale sie na swoj los No ale troche sobie nabralam do glowy i umowilam sie z Oliwka na prywatna wizyte u lekarza z poradni rechabilitacyjnej. Niech za pieniadze wypowie sie czy panstwowy mial racje mowiac ze z Oliwka jest wszystko oki. Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.08.05, 14:34 Hej dziewczyny Od kiedy Adi zaczął raczkować nic nie mogę zrobić,na dodatek wspina się przy wszystkim i staje i też muszę pilnować żeby guza nie nabił sobie Ale paskudna pogoda,nawet w pracy byłam ,ale uciekłam z niej przez ten deszcz Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Hallloooooooooooooooo! 06.08.05, 15:45 HAllo! Dziewczyny co sie z Wami dzieje! Zaglądam tu codziennie i nic nie ma do czytania. Pusto jakoś.....ech zapracowane kobiety.... U nas wszystko po staremu. W domku siedzę, Szymek biega, mąż jeszcze chwilkę na urlopie bedzie....szkoda tylko że pogoda się "skiepściła". Piszcie dziweczyny, piszcie. Spadam bo mały nie daje mi pisać...hi hi hi Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: Hallloooooooooooooooo! 06.08.05, 20:05 Sara raczkuje...wiec czasu mniej ja pracuje wiec tym bardziej klade mala spac i ide sie napic bezalkoholowego pifka urodzinowego pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 12:19 Cześć Dziewczyny! i oto ja,gdybyście mogły słyszeć to co piszę,to usłyszałybyście zdechlaka,zero werwy,no może trochę przesadzam,ale nic mi się już nie chce w pracy oprócz pracy spotkał mnie kolejny zawód ze str. szefowej,bo po co miało być dobrze,skoro moze być żle, co nie? na wakacje wybieramy się w nast. weekend nad morze,sami. w fartlandii spotkałam MAdzię zduno,która też nuedługo wyjeżdża hehe. namiętnie szukam chętnego kupca na wózek spacerówkę-parasolkę i huśtawkę, odzywajcie się, jeśli któraś z Was chce kupić coś takiego. Gapa sama już chodzi ,potrafi przejść z pokoju do nast. pokoju i powędrować po mieszkaniu,a chodzi jak kaczuszka. mamy nową, kolejną nianię, w ubiegły weekend był u nas casting z tego też względu miałam dooooła i nic mi się nie chciało nawet pisać, bo nasza tamtajsza niania walnęła takiego babola,że głowa mała,szkoda gadać, dobrze,że w ciągu 1 dnia (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) dodam,że w niedzielę znalazłam spośród 10 dziewczyn 1 nową nianię,szok,ale myślę,że dobrze wybrałam, chyba,... to się okaże... a poza tym, wybieramy się dzisiaj do parku na lody, kto idzie na spacerek, to moze się spotakmy? to chyba tyle, proszę o kontakt w sprawie sprzedawanych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 19:18 Hejka! No my dzisiaj byliśmy na lodach w parku (całe 3 godziny), ale Niebieściutkiej nie spotkaliśmy chociaż rozglądałam sie cały czas. No nic moze innym razem się uda. Karolince gratulujemy takich sukcesów w chodzeniu, z dnia na dzien będzie coraz to lepiej Mnie właśnie zaczyna dopadac lekki dołek bo u męża od jutra koniec urlopu ......a tak było miło. Pociesza mnie tylko myśl, ze kto wie może za dwa tygodnie znowu u się uda wziąć z tydzień. Trzymajcie kciuki Ok spadam bo mąż do kompa chce się przykleić. Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 19:23 Hej dziewczyny dawno już do was nie zaglądałam bo jakoś czasu ciągle mało no i Kasi zaczynają ząbki wychodzić - narazie ma tylko takie białe kreseczki szorstkie na dolnym dziąsełku i marudzi niewiarygodnie. Ja też już przemęczona jestem strasznie bo ciężko mi nosić ponad 9 kg maluszka a inaczej się nie uspokaja. Mam darmową siłownię w domu i to tylko dzięki Kasi. My też wyjeżdżamy w przyszły weekend na 4 dni do moich rodziców to sobie trochę odpoczniemy. No i babcia nacieszy się w końcu jedyną wnuczką. Niebieska jaki macie ten wózek co sprzedajesz? ile waży i czy rozkłada się na leżąco i czy ma budkę? Bo ja szukam jakiegoś to może będzie pasował. A ile za tą huśtawkę? No i oczywiście gratuluję Karolince sukcesów w chodzeniu. My byliśmy dzisiaj na jarmarku dominikańskim w Choroszczy było fajnie a o 20:30 czerwone gitary mają być. Kupiliśmy super chleb z ziarnami i jakis miodowy - mój mąż to by go zamiast ciastek jadł. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 20:53 Hej, oto bliższe info MAmo-Kasieńki huśtawkę taką jak nasza dzisiaj specjalnie oglądałąm w fartlandii w kwadracie - kosztuje 120 zł, moja była 2 razy używana, bardzo będę zadowolona jak sprzedam za 80 jest naprawdę bardzo ładna,ma żywe kolory, rozkładane oparcie, ogólnie jest rozkładana,chyba jest gdzieś na zdjęciu w linku karolinkowym, jak nie to podeślę Ci zdjęcia na maila. Wózek typu parasolka,bardzo lekki,składany w małą objętość,nie ma budki,oparcie na siedząco,używany przez nas jako krzesełko do karmienia, też jest na zdjęciach karolinkowych. wózek chcę sprzedać za 70-80 zł,cena do negocjacji.(przy zakupie z huśtawką zniżka hehe). dzisiaj kupiłam Gapie klocki Wader-takie niby Lego, i suma sumarum siedzieliśmy z Robertem i budowaliśmy zamki, przypomniały nam się młodzieńcze lata... Gapa chodzi jak najęta,zębów 8, na lodach w parku była z tatusiem, ja miałam godzinę udprężenia w kościele...koło mnie stały dzieciaki,jeden pyta matki: "Mamusiu, była już komunia?" ta odpowada "Tak", "NO TO MÓWIŁAŚ, ŻE JAK BĘDZIE PO KOMUNII TO JUŻ PÓJDZIEMY!!!" wszyscy padali ze śmiechu... to tyle, podaję maila dlazainteresowanych huśtawką i wózeczkiem niebieska@list.pl , proszę pisać, to wyślę zdjęcia. zmykam, dobranoc Dziewczyny!!! P>S> A gdzie podziały się Vikingowa,Inezka, że o Agrestce nie wspomnę Aha, Madzik i reszta , głowa do góry, Madzik podziwiam za asertywność,ja właśnie czytam namiętnie książki o nauce mówienia NIE Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Hallloooooooooooooooo! 08.08.05, 18:10 Hej Mamy pierwszego zęba - huraaaaaaaaaaaaaaaa )))))))) Prawą dolną jedynkę. Niebieska mama jak możesz to podeślij mi zdjęcia tej huśtawki bo jesteśmy zainteresowane z Kasią. Mam tylko pytanko czy ona ma jakieś pasy do przypiecia dziecka? Narazie kończę bo Kasia wykańcza tatusia Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 08.08.05, 21:26 Mamo Kasieńki podaj maila huśtawka ma opczywiście pasy ale i ma barierkę,jest naprawde bezpieczna i ładna u nas dzisiaj był wypadkowy dzień, Gapa wywaliła się na zęby,aż naruszyła dziąsło i ząbek, tak to jest, jak matka dentystka hehe Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Hallloooooooooooooooo! 09.08.05, 09:00 Hej wyslij na maila gazetowego albo na Olga0071@wp.pl U nas nic nowego Kasia właśnie śpi no i pogoda okropna - chyba spacerek sobiedzisiaj odpuścimy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: Hallloooooooooooooooo! 09.08.05, 10:45 Witam niewyspane! Ale okropna pogoda brrrrrrrr. Nie mówcie mi tylko że zbliża się jesień. Bo już mam okropny nastrój. Nienawidzę takiego przejścia lata do jesieni. A własnie sierpień kojarzy mi się już z końcem tak krótkiego lata. Ale może jeszcze będzie choć troszkę lata, co? Zuśka dalej nic nie je tzn. jak już coś zje to naprawdę trzeba się napracować, ostatnio służą jej Teletubisie jest zachwycona tą bajką i zapomina ,że jej wciskam jedzenie to przynajmniej trochę zupy udaje mi się wcisnąć. Poza tym duzo gada jakiś tam swoich nie zawsze zrozumiałych farmazonów. Najczęściej powtarzanym słowem jest "tata" z czego oczywiście tatuś bardzo się cieszy. O mamie zupełnie zapomniała. No tak chyba za dużo ze sobą przebywamy. Chodzi a raczej biega jak najęta. Do schodów podbiega tak szybko że już nie raz przyprawiła mnie o zawał serca. Musimy koniecznie pomysleć o barierce. A tak a propo może ktoś jest zainteresowany kojcem chętnie bym sprzedała bo u nas chyba nie zabardzo sie sprawdził, Zuzia niestety nie chciała w nim siedzieć jest duży, ładny i naprawdę mało używany. Służy głównie do przechowywania zabawek. Jesli ktoś jest zainteresowany bardzo proszę. To chyba na tyle, Zuzka spi mam chwile dla siebie. Tylko dziewczyny gdzie się podziewacie: Vikingowa. Inez, Zduno, Agrestka itd. odzywajcie się trochę. Pa, Pa ... Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Hej! Hej!!!!! 09.08.05, 11:53 Cześć dziewczyny! No to ja też wreszcie się odezwe Zaglądam tu codziennie i czytam wasze posty,ale niestety brak mi czasu żeby przysiąść się na dłużej i coś napisać Ostatnio miałam maraton w pracy,jak nie na dzień to na noc i prawie codziennie w pracy,Teraz juz będę miała troche wiecej wolnego Dzieciaczki moje trochę chorowały,najpierw kolejno przeszły anginę,a potem Mateusz miał biegunke i wymioty,a Maciek biegunkę.Na szczęscie szybko przeszło. Mateusz chodzi już jak "stary" co niestety nie ułatwia nam zycia,bo nie chce siedzieć w wózku ani na rękach tylko wyrywa się i chce iść sam,co najczęściej kończy się tym,że siada na ziemi i zaczyna jesć kamienie,pety i co tylko znajdzie.Także chodzenie z nim gdziekolwiek jest strasznie uciązliwe a wizyty w sklepie kończą się wielkim wrzaskiem i tym że wszyscy na nas się gapią Mateusz je juz praktycznie wszystko,nie przepada za kaszkami i potrawkami ze słoiczków najbardziej lubi dorosłe jedzonko,a szczególnie mięsko w kazdej postaci.Jest zupełnym przeciwieństwem Macka który jest niesamowitym niejadkiem Pogoda jest faktycznie okropna,ja ciagle wybierałam się na jagody,ale chyba niestety nie dojadę nigdy do lasu,bo ciagle pogoda nie taka... Ja mam nadzieję,że to jeszcze nie jesień (( bo lata naprawdę było bardzo mało i nie wiem jak wy ale ja wcale nie zdazyłam się nim nacieszyć. Agrestka nie pisze chyba dlatego że wyjechała nad morze niestety pogoda jej nie dopisuje(( Vikingowa a ty czemu się nie odzywasz napisz choć kilka słów co u ciebie i Majeczki??????????? A tak wogóle to STO LAT DLA MAJECZKI<BO DZISIAJ KOŃCZY ROCZEK!!!Wszystkiego najlepszego słońca i radosci życzą Mateusz i Maciek z mamą)) na tym kończę bo jak zwykle czeka mnie sprzątanie Postaram się pisać częsciej. Dziewczyny a może wreszcie weżmiemy się za zakładanei naszego prywatnego forum????? Pozdrowionka dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.08.05, 22:20 Cześć kochane! Skąd wziąć trochę czasu wolnego na napisanie kilku słów? Czytam dość regularnie, ale z pisaniem krucho. Dziś Majka skończyła roczek. Była imprezka urodzinowa. Nareszcie już po niej i nareszcie me dziecko śpi. Piszę tak, bo Majka praktycznie całą imprezę przemarudziła. Ciągłe płakała, stękała, tarła oczy i była spokojna tylko wtedy, gdy ja z nią siedziałam na podłodze w drugim pokoju wśród porozrzucanych zabawek. Nieźle więc zabawiałam swoich gości. Nie było mnie tak długo, bo Maja miała trzydniówkę, a teraz idą jej dwie czwórki i przy jednym ząbku zrobił się krwiak. Ma tam okropną gulę, bardzo marudzi całymi dniami, z jedzeniem okropne problemy. W zasadzie raczy się tylko cyckiem. Dobrze, że chociaż to bo by chyba padła mi z głodu. Niebieska czy ty znasz jakiegoś dobrego dentystę dziecięcego, bo chyba będzie trzeba pomóc temu ząbkowi w przebiciu się. A co w ogóle myślisz o takim przebijaniu dziąsła? Maja jeszcze nie chodzi. Na razie tylko chodzi przy meblach. Za to dużo mówi. Ostatnio mówi na siebie niunia, a na wszystko co jej się podoba „łała” (lala), uwielbia oglądać dzieci na zdjęciach i ładne panie. One też są „łała”. Gorzej z prawdziwymi dzieciaczkami. Chyba się ich trochę boi. Lecę dziewczyny, bo już padam nosem w klawiaturę. Postaram się zaglądać częściej. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.08.05, 17:48 MAJECZKO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZINEK Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 11.08.05, 16:27 Hejka dziewczyny!! Nareszcie postanowiłam przypomnieć o naszym istnieniu. Codziennie zagladam i sprawdzam co u Was nowego, ale jakoś nie mam natchnienia na pisanie. Od ostatniego mojego pisania bardzo duzo sie u nas pozmienialo, zarowno w zyciu jak i w postepach Oli. Od czego tu by zaczac, hmm..?? zaczne od postepow Olci, Ola juz chodzi!! rowno w dzien kiedy skonczyla 10 miesiecy ruszyla juz na calego, zasuwa po domu nie chodzac tylko biegajac, nie ma czasu siedziec. Z jedzeniem zupek nadal nie zbyt dobrze, ale jest lepiej. najlepiej jej idzie jedzenie parowek, wedlin i sera zoltego, za ktorym wrzeszczy jak szalona. Jak jestesmy w Auchanie to musimy omijac lodowki z serem, bo az wstyd jak ona piszczy. Ostatnio byla strasznie marudna bo ida 4 zabki na raz, juz ma 4, i dwa przebija sie lada dzien. To tyle o Oli, ktora teraz sobie smacznie spi Wkleilam kilka nowych fotek, wiec jak moderator zatwierdzi to bedziecie mogly poogladac. A w moim zyciu duzo sie zmienilo, zaczelam prace od lipca i dlatego tez teraz mam mniej czasu na pisanie. W pracy fajnie, chociaz ten miesiac siedzialam sama, bo wszyscy na urlopach, ale szybko minelo. Ola siedzi cale wakacje w domu z tata i calkiem dobrze sobie radza Ja tez sie przyzwyczailam, chociaz na poczatku obawialam sie, ze bede dzwonic co pol godziny i tesknic. Teraz wiem, ze potrzebna nam byla rozlaka, bo po 9 miesiacach w domu to juz chyba bylam wyczerpana. Tak wiec wakacje nasze skladaja sie z weekendow, ktore spedzalismy przewaznie na dzialeczce nad jeziorkiem. w ten dluzszy weekend jedziemy nad morze do znajomych, mam nadzieje, ze pogoda sie poprawi i chociaz nogi w morzu pomoczymy. Wszystkim dzieciaczkom, ktore przezyly juz swoje pierwsze urodzinki, wszystkiego naj, naj duzo usmiechu na twarzy i jak najdluzej beztroskiego zycia. Dzis ma urodzinki Ola - Eluszki --> wielki buziaczek od cioci i Oli A!! o urodzinach Majeczki dowiedzialam sie z porannego przegladam sobie, a tu zdjecie Malej i zyczenia niebieska, dzieki za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 11.08.05, 16:29 oj coś nie chce zdjec zatwierdzic Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:27 Hej Najlepsze życzenia dla Majeczki. U nas okropny okres ostatnio się zaczął Kasia zaczęła ząbkować chyba na dobre bo jest strasznie marudna i kiepsko śpi. Ja też już dawno zapomniałam jak to jest dobrze się wyspać. Jutro wyjeżdżamy do moich rodziców i robimy sobie długi weekend bo wracamy dopiero we wtorek. Niebieska mama jak masz jeszcze tą huśtawkę to chętnie ją od Ciebie odkupię tylko po naszym długim weekendzie. Dzisiaj niestety nie damy już rady dojechać bo czeka mnie pakowanie i wogóle całe to wybieranie - brrrrrrrrrrr. Lubię ich odwiedzać, ale nie lubię tylu godzin w podróży spędzać. No i jeszcze dzisiaj maraton po urzędach - świstki do wychowawczego i rodzinnego muszę pozbierać i zanieść do MOPR - aż mi się nie chce o tym myśleć. No i ta okropna pogoda zimno i wogóle tak ponuro, a ja jak stara babcia siedzę przed kompem w ciepłych kapciach i gorącą herbatkę z cytrynką popijam. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:28 No i oczywiście najlepsze życzenia dla Oli. Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:43 Wszystkiego najlepszego dla Majeczki i Oli-buziaczki od Nikolinki. Jutro jedziemy nad morze ale jak spojrzę za okno to nie wiem czy to dobry pomysł-łudzę się tylko, że może Niebieska rozgoni chmurki i wyjdzie słoneczko. U Nikolki nic nowego, czołga sie po ziemi w zastraszającym tempie i nie wiem co to będzie jak zacznie raczkować. Zaraz lecę do pracy wiec to tyle.Dziwczyny jeśli któraś z Was ma chody "tam na górze" to uprzejmie prosze o załatwienie nam słoneczka. Pozdrawiamy Magda i Nikolinka. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 12:48 Cześc babeczki! nareszcie meldujemy się po trzytygodniowym urlopie.Tak jak pisała Inez właśnie wróciliśmy znad morza i niestety pogoda fatalna, chociaż sztorm na Bałtyku też ma swój urok, ale pewnie nie dla Gośki, której wiatr mało głowy nie zerwał. Mieliśmy wrócić dopiero jutro ale stwierdziliśmy że skoro i tak całymi dniami leje to wracamy wcześniej, zresztą mimo ciepłego sztormiaka Gośka już zaczęła kichać i pokasływać. Z ostatnich osiągnięć -Gośka nareszcie zaczęła chodzić, wprawdzie roczku nie przedeptała, ale kilka dni po urodzinkach zaczęła chodzić. Byłyśmy też na bilansie i...totala żenada, mała waży 8880 i lekarka powiedziała,że to za mało i nie wiem o co chodzi bo Gosia je wszystko i na brak apetytu nie narzekam, ale jest bardzo żywym dzieckiem, może dlatego nie przybywa odpowiednio na wadze. Niebieściutka, bardzo żałujemy,że nie byłyśmy na urodzinkach ale musiałyśm w przyśpieszonym tempie wjechać,ale chętnie odwiedzimy was w tygodniu jeżeli nie macie nic przeciwko. A i jeszcze ważna rzecz-Niebieska i Vikingowa wielkie dzieki za listy motywacyjne, chyba napisałam dobry, bo od 15 września idę do NOWEJ PRACY!!! trochę się boję bo w miesiąc muszę się nauczyć jeździć samochodem(taki jest wymóg)a samochodem nie jeżdżę wcale...tak więc czeka mnie trudny miesiąc nauki i mam nadzieję że dam radę, zresztą już nic po nadziei-ja muszę dać radę. Inez -pamiętam o naszym planie relaksacyjnym,musimy jak najszybciej wprowadzić go w życie. To na razie tyle pozdrawiamy Aga i Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 12:51 a i jeszcze jedno, Inez bardzo chętnie pomogę w zakładaniu forum, bo sama niestety nie mam tyle umiejętności ale przy odrobinie współpracy myślę,że niedługo nowe forum będzie już działać. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 20:34 Agrestko mam do Ciebie pewną sprawę, zajrzyj na swoją skrzynke na wp. Tam wysłałam krótką wiadomość.Mam nadzieję że doszło i adres dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 15.08.05, 21:39 Hej Dziewczyny, a to my. weekend za nami, w piątek teraz my wybieramy się nad morze, mają być upały hehe. jedziemy sami , bez Gapy, chyba należy nam się odrobinę samotności, co nie? Mamo Kasieńki umówmy się w tym tyg. do piątku ,jeśli Ci pasuje, odezwij się na gg,tel, lub maila. Moja Gapa nauczyła się robić brawo, na zmianę z papa klepie łapami jak opętana. Nie potrafi spokojnie chodzić, więc biega,wspina się na kanapy,żre arbuza, nektarynki na potęgę, ostatnio zupę truskawkową,gołąbki,,lody z ajerkoniakiem i zagryza winogronami uczy się też sama zasypiać, a to dla nas duży przełom. jestem w szoku jak z dnia na dzień uczy się nowych rzeczy... bardzo brakuje nam kontaktu z Gosią Agrestki,Majeczką Vikingowej,Zuzką, Mateuszkiem Inezki i resztą bandy, dziewczyny kiedy się spotkamy?????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 17.08.05, 10:31 Hej No nareszcie mi zrobili internet w pracy )), wiec bede czesciej zagladac. Weekend nad morzem byl cudowny, co prawda troche meczacy, bo napiety plan zwiedzania mielismy. Zwiedzilismy Trojmiasto i mierzeje helska, a w drodze powrotnej Malbork. Pogode mielismy taka sobie, w sobote troche padalo, ale juz niedziela dosc ciepla byla, ale niestety nad morzem duzy wiatr wial i sie nie kapalismy. Ola byla w siodmym niebie na plazy, jak w wielkiej piaskownicy, nawet zapomniala jak sie chodzi tylko raczkowala i oczywiscie caly czas w kierunku morza W drodze Ola prawie caly czas spala, chociaz byly momenty placzu i marudzenia. W koncu caly dzien w tym foteliku siedziec to dla takiego dziecka, straszne. Jesli chodzi o spotkanie, to nam bardziej pasuja dni w tygodniu po 16, moze byc u nas , bo my juz tez sie stesknilysmy i Ola ostatnio malo kontaktu ma z dzieciakami. No wiec piszcie kiedy, nastepny tydzien nam pasuje. A jak w weekend to od polowy wrzesnia, bo narazie jeszcze korzystamy z lata i co weekend wyjezdzamy z bialego.To tyle, chyba cos porobie bo zaraz dyrektor ma przyjechac. To pozdrowionka. -- Marzena i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 18.08.05, 14:18 hej dziewczyny!!! Czemu tak żadko się odzywacie??? Ja tylko na chwilę. Jeśli chodzi o spotkanie to mi w przyszłym tygodniu pasuje poniedziałek,środa i czwartek Fajnie byłoby się spotkać,bo juz dawno się nie widziałysmy Agrestko-to kiedy realizujemy nasz plan???? Czekam na propozycje My wpadliśmy na wariacki pomysł i jutro jedziemy pod namiot do Augustowa na 3 dni.Boję się i mam strasznie dużo wątpliwości bo nie wiem jak to będzie z dziećmi,a szczególnie z Mateuszem.Noce są strasznie zimne i wogóle Mateusz jest jedną wielką marudą.No ale mam nadzieję że nie bedzie żle. Pozdrawiam was i czekam na posty)) Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.08.05, 16:47 Witajcie! Wreszcie jestem po dłuzszej nieobecności - miałam problemy z kompem a potem nie mogłam znalesć linku do tego forum. U nas wielka zmiana jest to ze Paulinka załatwia sie do nocniczka (wreszcie go polubiła). Tylko na noc i na dłuzsze spacery zakładamy pampersa.Wychodzą nam też 5 dolne Paulinka troche marudna ale pocieszam sie że to juz koniec ząbkowania.Poza tym całe dnie chodzimy na specery a zaraz jak wstanie to pojedziemy na deptak Pysia uwielbia fontannę. tak wieć do nastepnego postu Pozdrawiamy Monika i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.08.05, 20:18 cześć dziewczyny, to niedopuszczalne, nasz wątek spadł na następną stronę, musimy się poprawić ze skutkiem natychmiastowym, co do spotkania pasuje mi każdy dzień oprócz środy (bo wtedy mam jazdę i dla własnego i waszych dzieci bezpieczeństwa lepiej nie wychodźcie z domu) posdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.08.05, 23:40 hej ja też piszę się na spotkanko,dostosuję się ;] jakoś ostatnio doba ma dla mnie za mało godzin,bo czas tak szybko leci i na nic nie mam czasu Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 10:09 Dziewczyny no wstyd po prostu żeby nasz wątek spadł na druga stronę((( Czemu nie piszecie co u was słychać??? Czy nic się u was nie dzieje? czy nie chce wam się?? U nas z ciekawostek to tylko to że bylismy pod namiotem 3 dni.Ale tylko z Maćkiem.O dziwo mama zgodziła się zostać z Mateuszem.Ja miałam wiele wątpliwosci i bałam się go zostawić,ale teraz nie żałuję bo było naprawdę super i naprawdę wypoczęlismy)))Mateusz też nieżle się sprawował z moją mamą Także wszyscy byli zadowoleni Dziewczyny widzę że nikt nie odzywa się w sprawie żadnego spotkania ja i Agrestka umówiłyśmy się na piwko w czwartek jeśli któraś chce do nas dołączyć to odezwijcie się do mnie na gg 6000201 umawiamy się na czwat=rtek ok godziny 19-20. Pozdrówka i piszcie cześciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 13:46 Witajcie kobietki z checia bym przeszla sie na male piwko ale niemam z kim zostawidz chociaz jednego dziecka,wiec chyba narazie nic z tego. Z nowosci to juz ochrzcilismy Majeczke i wlasnie dlatego niemialam czasu,Maja byla grzeczniutka w kosciele troszke zaknychala jak ksiac polewal glowke woda świecona. Dzis mam pechowy dzien: Bylismy na kontroli u kardiologa ,slychac szmery w serduszku wiec nastempna wizyta w grudniu. Zaszlismy do laryngologa na podciecie pod jezyczkiem wedzidelka, wszystko bylo ok tylko plyn znieczulajacy byl goszki i Maja zaraz zachlysnela sie i zaczela plakac potem trzeba mocno trzymac. Zaraz zaczela sie slinic z krwia niemogla zlapac cyca i strasznie sie denerwowala wrzeszczala na caly szpital a ja niemoglam jej uspokoic mleko lecialo mi z 2 cycow ,zapomnialam wlozyc wkladek wiec szlam z mokra koszulka na piersiach. Rano spieszylam sie zeby zdazyc na empek niskopodlogowy i zapomnialam biletu no i kontrol byla Maja piszczala bo chciala jesc wiec kontroler machna reka i podarowal ten jeden raz. Maja musi noic pieluszkke Frejki i niejest z tego powodu szczesliwa musze czesto nosic ja na rekach bo sama niechce lezec. Rozpisalam sie za wszystkie czasy,lece bo moje skarby chca jesc. Renata Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 15:23 Rene-to faktycznie miałaś pechowy dzień,a ja zawsze myślę,ze tylko mnie spotykają takie dziwne przygody Co do frejki to nie martw się oni chgyba standardowo zalecają wszystkim dziewczynkom.Wiele moich znajomych mam zupełnie sobie to odpusciło i tez bioderka prawidłowo się rozwinęły. Trudno mi się wypowiadać w tej kwesti bo ja mam dwóch synów,ale nie wiem czy ja bym zakładała to dziecku.Moje watpliwości budzi zawsze to,że nigdzie na swiecie nawet w krajach bardziej rozwinietych nikt nie słyszał o czymś takim jak szerokie pieluchowanie czy frejki,nie robi się tez standardowo badania bioderek i co dzieci tez nie mają krzywych nózek Mam kolezankę na Florydzie urodziła w listopadzie córeczkę,nie miała usg bioderek ani szerokiego pieluchowania,ani frejki i nie sądzę aby miała bardziej krzywe nóżki niż polskie dzieci)No ale to jest tylko moje prywatne zdanie Dziewczyny naprawdę zadna nie chce iść z nami na piwko???? Czy wy już tu wogóle nie zaglądacie????????????????? Dzisiaj byliśmy na fajnym spacerze w lesie nazbieraliśmy bukiet wrzosów,fajnie,że jeszcze jest taka piękna pogoda))) Pozdrówka i piszcie coś... Odpowiedz Link Zgłoś
villem0 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 16:58 inez, przepraszam, ale leżąc 17 lat temu na ortopedii zbyt dużo naoglądałam się malutkich dzieci leżących na wyciągach aby bagatelizować szerokie pieluchowanie i usg bioderek. Uważam, że trzeba pieluchować przez jakiś czas i kontrolować dopóki nie okaże się, że jest ok. Sama mam biodro po kontuzji i już całe życie będę je czuła i muszę uważać. W podstawówce znałam dziewczynę, której rodzice zbagatelizowali bioderka. Nie dość, że chodzi jak kaczka to przez lata skrzywił się jej kręgosłup i poleciały inne stawy a ma dopiero 31 lat! Myślę, że lekarze mądrze postępują badając bioderka naszym pociechom Bo to nie chodzi o krzywe nóżki tylko miesiące cierpień maluchów a lata gdy się to zaniedba. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:06 Ja zdaję sobie sprawę,że jest to powazny problem,ale jak wytłumaczysz to że WSZYSTKIE dziewczynki mają nagle krzywe bioderka??? Spotkałam się kiedys z opinią lekarza polaka pracujacego w stanach,który powiedział,że tak naprawdę to to szerokie pieluchowanie przynosi wiecej szkodu niz pożytku,a jesli tak naprawdę coś jest nie w porzadku z bioderkami to nie pomoga pieluchy ani frejka. Jesli masz kogoś za granicą to spytaj jak tam wygląda ten problem. Ja absolutnie nie krytykuje ani nie namawiam nikogo do nie stosowania tych zabiegów tylko tak na własny uzytek zastanawiam się czy to ma sens??????? Goraco pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
west55 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 21:01 witam wszystkie mamy na to forum trafiłam przypatkiem. jestem z białegostoku jestem mamą małej nikoli urodzonej 1.0.4.2005.chciała bym was prosic o porade szukam dobrego pediatry w białymstoku bo tego co mam to koszmar. pozdrowiam wszystkie mamy nikola forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=26950800&a=27629989 Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 23:34 fenomen - pediatra przychodnia na waszyngtona - nowy budynek :AKADEMICKA PRAKTYKA RODZINNA Odpowiedz Link Zgłoś
hratli za szybko enter... 25.08.05, 23:43 pediatra: dr BIELSKA. super fachowiec, wyciagnela mego jaska z ciezkiej choroby. poza tym nie leczy odrazu antybiotykami, po prostu polecam!!!!!! moja cala rodzina u niej sie leczy, pomimo, iz wiekowo troche odbiegamy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: za szybko enter... 26.08.05, 22:01 Dziewczyny dziewczyny... nie ma nas, aż żal pisać, nie ma czasu, nie ma u nas praca ,a wcześniej urlop (tzn. 3 dni nad morzem) było super intensywnie, bo bez Gapy,łzy lały się do oczu tak tęskniłam, podrywałam wszystkie małe dzieci, aż w końcu wrócilismy dzień wcześniej tak mi się chchiało do bumbelka. ciszę się, że jest nas coraz więcej, szkoda tylko,że macie problemy dziewczyny. we wtorek będę w lokalu, Agrestko zapraszam na ploty, to rozpiszę się więcej. jutro rano znowu do pracy,więc nie mam naprawde czasu na NIC! Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:16 Lekarz miesiac temu stwierdzil ze rozstaw bioderek miesci sie w normach ale jak bylam 19.08 stwierdzil ze powinno byc lepiej i zalecil noszenie pieluchy i czesto zalakadam.Czasem jak mocno sie wierci i jest jej niewygodnie zdejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:58 Moja Paulina miała dysplazje bioder i na poczatek zalecono jej szeki Pavlika (uprząż dosłownie uprząż która unieruchomiła dziecko na amen) Zakładalismy ja ok 2 dni a ona........nie przestawała płakać ja razem z nią! Wreszcie nie zakładałam poszliśmy prywatnie na wizytę i tak dysplazja zostałą potwierdzona z tym ze właśnie dano nam frejkę a to duuuzy luksus w porównaniu z szelkami.W naszym przypadku leczenie trwało ponad 3 miesiaca i jest wszystko ok.Tak wiec lepiej zakładać frejke przez jakis czas niz potem miałyby być problemy.Takie jest moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 07:15 Cześć dziewczyny Długo się nie odzywałam bo nie było nas w Białymstoku. Niebieska mama huśtawka sprawuje się nieźle tzn mam chwilkę kiedy muszę coś zrobić i wtedy wędrujemy z Kasią i huśtawką po mieszkanku. Co do spotkania przy piwku to chętnie bym przyszła i was w końcu poznała, ale piwka narazie nie piję bo karmię Kasię piersią i postanowiłam sobie, że do końca karmienia nie będę piła żadnego alkoholu. Ale może na jakiś soczek ) Co do tych stawów biodrowych to my badanie robiliśmy na Sienkiewicza i też lekarz zalecił nam szerokie pieluchowanie i na kontrole chodziliśmy 4 razy, ostatnim razem Kasia miała robione RTG stawów biodrowych i było na szczęście ok, ale tak szczerze to słabo przykładałam się do tego szerokiego pieluchowania, jak po miesiącu starań takich szczerych wyniki były takie jak wcześniej to przestałam się męczyć i zakładać Kasi po kilka pieluch. Rene nie przejmuj się gorsze dni czasami się zdarzają, ale wszystko będzie w porządku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
villem0 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 08:47 Koleżanka z 2 miesięcznym maluchem chodzi na masaże Jakby jakaś mama, której maluch ma problemy z bioderkami chciała namiary to dajcie znać Zapytam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 MAM PROBLEM --POMOCY 25.08.05, 13:35 Witajcie bylam dzis u ginekologa i jest tak jak myslalam 2 miesiace po porodzie a ja mam jeszcze szwy ktore dokuczaj. Dostalam czopki zeby zmiekczyc nici ale niewiem czy to taki dobry pomysl ,jak beda miekki to nigdy nieprzebija sie i niewyjda.Najlepiej bylo by naciac i wyjac pod znieczuleniem i tylko w szpitalu (tak powiedzial lekarz) ponaciskal miejsce naciete i nic niewyszlo tylko bolalo jak diabli w domu zauwarzylam krew na bieliznie. Niewiem co robic pomocy do kogo z tym isc i co robic?? Jestem zalamana jeszcze raz przechodzic bol naciecia krocza. Nigdy chyba niebede mogla sie kochac z mezem . Renata Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: MAM PROBLEM --POMOCY 25.08.05, 20:28 Cześć kobity! Faktycznie wiatr tańczy po naszym wątku. Inez, no szkoda straszna, bo przeczytałam o tym piwku właśnie teraz, kiedy wy penie już je pijecie. A wyjście bardzo by mi się przydało. No i juz za wami tęskinię trochę. Trudno, zainicjuje następne za jakiś czas. Rene, przykro mi z powodu bioderek, na a przede wszystkim z powodu tych nieszczęsnych szwów. Nie wiem co ci radzic, bo ja nie miałam większych z tym problemów i dwa dni po porodzie nic mnie już nie bolało. Dziwi mnie tylko, ze piszesz o wychodzeniu szwów. Ja myślałam, że one się rozpuszczają. Tak mi mówiła moja ginekolog i że to moze trwać nawet do 6 miesięcy. Ale boleć tak chyba nie powinno. Zapytaj moze swojego lekarza o taką maść Fibrolan. Ja dostałam taką po porodzie, bo ponoć były jakieś zgrubienia. Może to pomoże. A co u nas. Nie ma mnie na forum, bo jestem strasznie zarobiona. Otóż idę od września do pracy na pół etatu (szkoda że na tak mało ) i z tej okazji siedze i piszę specjane plany wynikowe, zapoznaję się z nowymi podręcznikami itp. Nie mam więc w ogóle czasu, bo jak tylko położe małą to zasiadam do roboty. Majka nadal nie chodzi. Co prawda chodzi trzymana pod paszki i trzymając sie samochodzika, ale sama jeszcze nie ma odwagi. Za to gada jak nakręcona. Mówi tyle słów co dziecko mojej koleżanki starsze o 10 miesięcy. Tak wiec chyba postawiła na rozwój mowy. Za to ostatnio nauczyła się schodzić sama z wersaliki i wchodzić na niższe meble. Mamy też już pierwsze ataki złości, gdy coś nie idzie po jej myśli. I do zestawu 9 zębów i kolejne 4 w drodze. No to na razie tyle, bo robota czeka. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Hej!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.05, 22:59 Vikingowa -faktycznie szkoda,że nie zajrzałaś wcześniejJa właśnie wróciłam z piwka i byłó super.Wygadałyśmy się z Agą za wszystkie czasy)) Szkoda,że żadna nie chciała do nas dołączyć Fajnie,że idziesz do pracy choć na pół etatu,ale zawsze trochę oderwiesz się od domowych obowiązków)) Mam nadzieję,że na następne spotkanie znajdzie się więcej chętnych Pozdrówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.08.05, 18:59 Hej Jeżeli któraś z was jest chętna to spotkajmy się jutro pod Fikolandem obok Biedronki na Ryskiej o 15.00,my z Kosstką jestesmy już umówione,któraś jeszcze jest chętna na fikanie Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.08.05, 20:26 Szkoda,że ja jutro pracuje,bo chętnie bym się wybrała z wami No,ale może nastepnym razem! My wczoraj byliśmy na Biesiadzie miodowej w KurowieBYło bardzo fajnie.a dziś mieliśmy ochotę na Centralia i Maanam ale darowaliśmy sobie bo z Mateuszem takie wyprawy nie są łatwe((( Nie chce jechać w wózku ani na rękach tylko musi sam iść. Pozdrówka!! Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.08.05, 08:48 hej My z Fitney bylysmy na Centraliadzie a na biesiadzie tez bylysmy ale wczoraj co do bioderek to na szczescie u Sary od poczatku wszystko bylo ok, na pierwszej wizycie kontrolnej lekarz od niechcenia (chyba rutynowo ) powiedzial cos o szerokim pieluchowaniu ale tak to powiedzial ze mi zaraz z glowy wylecialo i nic takiego nie robilam.A na nastepnej wizycie mowi: wszystko super juz nie trzeba pieluchowac!!!!!!!!!!!!! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 PYTANIE O LEKARZA!!!!!! 29.08.05, 22:10 Hej czy znacie dobrego ginekologa ktory przyjmuje w poradnie ale tez pracuje w szpitalu??Chciala bym isc na konsultacje a potem jezeli trzeba to na usuniecie nici z rany po nacieciu krocza. Chcialabym cos zrobic z tym bo boli a zwlekanie niepomoze zupelnie. Renata. gg4972201 Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Urodzinki Kacperka 31.08.05, 13:35 Dzis Kacperek malej78 konczy roczek, wiec z tej okazji ciotka Magda i Oliwka zycza Ci samych sukcesów, dużo uśmiechu, całej góry prezentów, dużo gości, abyś zawsze był skarbem swoich rodziców, aby byli z Ciebie dumni...wszystkiego czego zapragniesz gasząc swoją pierwszą, najważniejsza w życiu świeczkę urodzinową!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 08:34 dziekujemy Madzi i Oliwce za zyczenia - tak na malutkim marginesie 30 konczyl goscie dopisali prawie drugie chrzciny. Kacperek nawet sie nie zorientowal ze to z jrgo powodu takie zamieszanie. ale koniec juz o nas bo ..... STO LAT, STO LAT . . . OLIWCI z okazji Twojego swieta Oliwciu duzo zdroweczka, radosci, abys wyrosla na pocieche rodzicom i dziadkom, ogromnej ilosci prezentow i wogole wszystkiego naj naj zycza Ania i Kacperek (starszy o 2 dni) Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 10:18 Dziekuje Aniu Kurcze, to ja caly czas zylam w nieswiadomosci, bo myslalam, ze Kacperek tylko o dzien starszy od Oliwii jest. U nas tez dzis mala imprezka, a w sobote druga. Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 19:55 KACPERKU I OLIWKO Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZINEK ŻYCZĘ WAM MNÓSTWO ZDRÓWKA,BEZTROSKIEGO DZIECIŃSTWA I WIECZNEGO UŚMIECHU NA TWARZY My byliśmy dzisiaj na basenie w Gołębiewskim,Adrian był wniebowzięty tu są fotki Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Spadlysmy na druga strone:( 05.09.05, 17:14 Podnosze temat, bo juz nas nie bylo na pierwszej stronie, a na drugiej tez nie za wysoko. Ale nie bede na nikogo krzyczec bo sama tez nie mam jak pisac. Odstwailam kompa, pisze tylko jak Oliwia spi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 06.09.05, 19:56 Zatrudnijcie mnie na etatowa podnoszaca watek A moze my juz mamy to nowe, prywatne forum, tylko ja nic nie wiem,hmm???? Bylam dzis z Oliwka na rehabilitacji. Pocwiczylysmy 45 min, bardzo mila pani poinstruowala co mam robic w domu no i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieje, ze wkrotce moje dziecko odkryje ze swiat nie konczy sie tylko na siedzeniu. Czasami narzekam na swoja prace, ale w takich chwilach, kiedy musze wyskoczyc do szpitala z mala i nikt nie robi z tego problemu to naprawde doceniam to gdzie pracuje. Po cwiczeniach wrocilysmy parkiem do mojej firmy, spokojnie nakarmilam mala, naprawde- chyba zglosze moich pracodawcow do konkursu na firme przyjazna matkom. Laski piszcie co u Was!!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 09:18 Madzik-niestety nie mamy prywatnego forum-ja miałam je załozyć ale obserweując aktywność na tym wątku nie wiem czy warto ,bo bedzie świeciło pustkami i wkoncu nnam je zamkną a moze jak się rozreklamujemy to dołączy do nas więcej dziewczyn????? Ja dzisiaj ide z Maćkiem do dentysty(( bardzo boję się jak on to zniesie mam nadzieję że dobrze... Madzik-a gdzie ty pracujesz? Pozdrawiam i czekam na wasze posty Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 20:49 inez- pracuje w firmie, z ktorej uslug korzysta 99,9% wszystkich mieszkancow wojewodztwa Zaklad Energetyczny B-stok SA. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 21:50 A to faktycznie powinnaś ich zgłośić do konkursu na firmę przyjazną matkom)) naprawde szkoda,że nikt tu więcej nie zagląda,a gdzie się podziała:Niebieska,Floowe,Agrestka,Vikingowa,Mamakasienki,Rene,Zduno-i inne dziewczyny??????? Piszcie bo nasz watek niedługo umrze śmiercią naturalną. U dentysty było całkiem nieżle Maciek był bardzo zadowolony nie zraził się.Niestety ma aż 4 dziurki(( Dobrej nocki)_ Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 09:31 To ja się melduję! Ostatnio mam urwanie głowy... najpierw poszukiwania niani na szczęście owocne, teraz niestety częściej zostaję w pracy bo w związku z tym że odchodzę chcą mnie chyba na maxa wyeksploatować i dowalili mi tyle roboty, że muszę zostawać po godzinach i mam jeszcze te pieprzone jazdy i już nie długo moje dziecko przestanie mnie poznawać...chyba idę na zwolnienie lekarskie i będę miała wszystko gdzieś i tu apel do Inez (i do innych również) -muszę się znowu odstresować... Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 13:09 To ja również wiatm wszystkie Mamusie. U nas tez pracowicie, wakacje sie skończyły a w pracy roboty huk.Ciągle coś siedze, piszę. Jeszcze wczoraj dowiedziałmsię że w tym roku , rok szkolny bedzie trwał do 30 czerwca.Masakra....tak długo.....Za tydzień zjazd na uczelni i moje dziciątko też nie bedzie za czesto mamy widzieć o własnie sie obudził spadam zupe grzac Flowee ps. Jestem chcętna na odstresowujące spotkanko Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 19:51 Dziewczyny, w trudnych chwilach pomyslcie sobie o tym, ze macie przynajmniej oparcie w swoich partnerach i chocby na to "odstresowanie" mozecie sobie spokojnie wyskoczyc. A ja biedny zuczek mam tylko prace i dom i tak w kolko. Nawet nie moge marzyc o popoludniowym, badz wieczornym wyjsciu. No ale zniose wszystko i nie bede narzekac, jeszcze tylko 4 miesiace tej samotnosci Ale w nastepnym tygodniu w czwartek tez mam wolny wieczor. Mama zostaje z mala a ja smigam na firmowa impreze integracyjna w Kamelocie. Mam nadzieje ze bedzie fajnie. Chyba pozwole sobie na wieksza ilosc napojow wyskokowych Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 22:12 Hej dziewczyny I ja się melduję Mało tu zglądam bo wykorzystujemy resztki ładnej pogody na spacerki. A wieczorami jestem tak padnięta, że lepiej nie mówić. Kasia powiedziała dzisiaj pierwszy ram mama, raczej nieświadomie ale jestem taka szczęśliwa, że chętnie wszystkich bym uściskała )))))))) U mnie trochę ciężki okres się zaczął Kaśka już zaczyna się powoli przemieszczać, a ja muszę ją ciągle asekurować bo jak na chwilę znikam z pola działania mojej córci to zaraz ryk okropny i guz na czole. Co do spotkanka to chętnie się do was przyłączę, bo potrzebuję jakiegoś odstersowania, no i w końcu się poznamy. Dzisiaj nakrzyczałam na swoją Kaśkę, a ona bidula tylko patrzyła na mnie tymi swoimi niebieskimi oczętami jak na jakąś świrniętą, aż mi głupio mi się zrobiło. Pozdrawiam wszystkie Białostockie mamuśki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 09.09.05, 10:29 Hej Moja Kasia ma już trzeciego ząbka dzisiaj rano go odkryliśmy ))) lewą górną jedynkę jeszcze do kompletu brakuje prawej i będzie mały kasownik. Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.09.05, 22:05 Cześć kobity! Och faktycznie, trochę sie zaniedbałam. Mam jednak wymówkę. Mam prace, co prawda na pół etatu, ale pracuję na nowym podręczniku, co wiąże się z nowym przygotowywaniem lekcji, a poza tym na poczatku roku jest mnóstwo paierów do wypełniania, napisania i wymyślenia. Tak więc siedzę i piszę. Co u nas: - 10 ząbków na koncie - pierwsze samodzielne kroczki za nami. Na razie codziennie Maja robi po kilka, ale coraz pewniej. - Dziecko wszędzie wlezie, wszystko ciągnie, domaga się swojego krzykiem i płaczem. - Pisanie na komputerze nie wchodzi w grę, gdy dziecko nie śpi, a do śpiochów nie należy. - Zmieniłam fryzurę, obicnając włosy. - Spotkanie super, ale z dziećmi czy bez? I kedy i gdzie? Niebieska chyba już zaginęła w czeluściach gabinetu dentystycznego na amen. Spóźnione, ale serdeczne życzenia dla Oliwki i Kacperka. sto lat dzieciaki i wielkie buziaki. Madzik, a co z Oliwką? Przeoczyłam coś? Coś panna nieruchliwa? Ćwiczenia jej na pewno pomogą. Nie martw się. Dziewczyny, czy wy wiecie, co z tym becikowym? Czy to prawda, że ja mogę jeszcze dostać, chociaż odebrałam już zasiłek poporodowy, a zarobki z 2004 mam za duzę? Bo coś słyszałm, ale dostaję sprzeczne informacje na ten temat. Mamakasieńki, gratuluję ząbka. Uff. obiecuję zagladać cześciej. Zamieściłam nowe zdjęcia. Zagladajcie. Papa, Gośka. Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.09.05, 11:53 Czesc dziewczyny co slychac ,my wczoraj przyjechalismy z Grajewa bylo swietnie.Mati wybiegal sie juz na caly miesiac Maja dotleniona . Dzis na Dziesiecinach beda grac bo rozstawiaja scene.ZAPRASZAMY NA DZIESIECINY Renata Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.09.05, 19:56 Hej dziewczyny Właśnie wróciliśmy od teściowej i jeszcze rozpakować nas muszę ale leń mnie dopadł okropny i jakoś nie mam natchnienia. Babcia w końcu nacieszyła się wnuczką do woli. Ja niestety nie odpoczęłam za bardzo, bo jakoś kiepsko się ostatnio czuję. Może to od karmienia piersią? Vikingowa gratuluję Majeczce pierwszych kroczków. Co do becikowego to nie dostaniesz bo ja już próbowałam dobijać się do MOPRu ale nic z tego jeśli wzięłaś już dodatek porodowy to Ci nie przysługuje. Mam nawet ksero rozporządzenia bo kłóciłam się z kobietkami że mi się należy więc mi zkserowały rozporządzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia673 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.09.05, 12:04 witajcie dziewczyny!!zaglądam tu po raz pierwsz...i od razu zwracam się z gorącą prośbą.poszukuje do wynajęcia kawalerki lub 2-pokojowego mieszkania najlepiej za czynsz.dodam ,że nie długo zostanę mamą(mam już córkę,dwuletnią Juleczkę) i dlatego właśnie szukamy z mężem mieszkania.jeżeli coś będziecie wiedzieć to dajcie znać na gg lub na adres: malgorzata.beblot@wp.pl Z GÓRY BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 08:57 Hej dziewczyny Gosiu nie słyszałam nic o żadnej stancji, ale moi znajomi mieszkają narazie w dwupokojowym mieszkaniu na Waszyngtona i teraz szukają jakiegoś trzypokojowego mieszkania. Nie wiem do kiedy musisz znaleźć to mieszkanie, bo może jakoś by się to w czasie zgrało. Dziewczyny mam problem, bo w sobotę jesteśmy z mężem zaproszeni na wesele do znajomych i bardzo bym chciała pójść, ale tutaj zaczynają się schody, bo wesele jest w Otwocku, a to spory kawałek od Białegostoku i boję się zostawić Kasię z mamą albo z teściową. One bardzo chętnie by z nią zostały zresztą obie oferowały już swoją pomoc, ale Kasia jescze nigdy nie zostawała nigdzie beze mnie na dłużej niż dwie godzinki i zawsze był przy niej wtedy tatuś. Teraz nie wiem jak zareaguje na moją mamę którą widziała ostatnio miesiąc temu i wogóle rzadko ją widuje. Dodam, że moja mama i tak zamierza do nas przyjechać, ale nie wyobraża sobie jak mój mąż mógłby pójść na to wesele sam tzn. beze mnie i twierdzi, że albo powinniśmy iść razem albo wcale. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, ja mam do męża pełne zaufanie i chciałabym zostać w domu z dzieckiem. Najbardziej martwi mnie, że to tak daleko bo aż trzy godziny jazdy samochodem i nie będę mogła wrócić kiedy Kasia będzie mnie potrzebowała. Powiedzcie co o tym myslicie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:34 Moja niunia img353.imageshack.us/my.php?image=ch00725wz.jpg Renata Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:36 kurde myslalam ze nieuda mi sie wstawic zdjecia hihi ale super jeszcze kilka wstawie Renata Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:44 Rene-śliczną masz niunię))A jak pięknie wygląda w tej białej sukieneczce i jaka juz duza!! a wydaje się,że jeszcze tak nie dawno byłaś w ciaży)) Gosiu-niestety nic nie wiem o żadnym mieszkaniu do wynajęcia i nie moge ci pomóc Mamokasienki-moim zdaniem powinnaś jechać na to wesele.Odpoczniesz i oderwiesz się od codzienności))Małej napewno nie stanie się krzywda pod opieką mamy. Ja miałam latem podobny dylemat,bo jechaliśmy pod namiot i wachałam się czy zostawic mateusza pod opieką mamy czy zabrać.W końcu zostawiliśmy go i w ten sposób naprawdę wypoczeliśmy,a po powrocie zastalismy moją mame bardzo zadowoloną,bo Mateusz był grzeczny i świetnie sobie razem radzili) A ja uważam tak samo jak twoja mama,że albo powinniście jechać razem z mężem albo wcale.To nawet nie jest kwestia zaufania do meża,no poprostu jestescie małżeństwem i na takie imprezy powinniście jeżdzić razem)Zdecyduj się a zobaczysz że będziesz zadowolona) Vikingowa-fajnie że się odezwałąś,szkoda,że obcięłaś włosy( takie miałaś ładne-mam nadzieję,że nie za krótko a co do spotkania to mogłybysmy spotkać się bez dzieci.Tylko kiedy wam pasuje w tygodniu czy weekend???Podajcie jakiś termin konkretny) Pozdrówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:59 No wiec chwale sie swoja coreczka img353.imageshack.us/img353/6274/ch00725wz.jpg img367.imageshack.us/img367/2121/ch00802zg.jpg img360.imageshack.us/img360/9113/ch00500ap.jpgRenata Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 14:07 ups ostatnie nie wyszlo img360.imageshack.us/img360/9113/ch00500ap.jpg Renata Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 23:16 Hej co do becikowego to przysługuje ono jedynie osobom z dochodem nie wyższym niż 504 zł.na osobę, poza tym poprawka jednak przeszłą i teraz tylko trzeba czekac na jej uprawomocnienie na początku października powinno już być wiadomo co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 09:05 Hej dziewczyny Fittney o jakiej poprawce piszesz? Może coś się zmieniło? Ja mam ksero rozporządzenia w którym jest napisane, że becikowe przysługuje osobom tak jak napisałaś osiągającym dochód poniżej 504 zł brutto miesięcznie, ale które nie brały dodatku z tytułu urodzenia dziecka przed 30 czerwca 2005 r. takie zabezpieczenie żeby za dużo chętnych się nie pojawiło. Jeżeli ten dodatek ktoś wziął wcześniej to mu nie przysługuje becikowe. Chętnie przyniosę wam na spotkanie to rozporządzenie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 19:52 mamakasienki1 29..08 było posiedzenie rady miasta i głsowali za poprawką do tego rozporządzenia,widocznie takich jak ja było mnóstwo(robiących szum np. w porannym :])no i niedawno Kosstka była w moprze i pytała czy przeszła ta poprawka,no i niby przeszła tylko ma się na dniachuprawomocnić, zobaczymy co z tego będzie agrestka1 504 zl. brutto Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 19:52 mamakasienki1 29..08 było posiedzenie rady miasta i głsowali za poprawką do tego rozporządzenia,widocznie takich jak ja było mnóstwo(robiących szum np. w porannym :])no i niedawno Kosstka była w moprze i pytała czy przeszła ta poprawka,no i niby przeszła tylko ma się na dniachuprawomocnić, zobaczymy co z tego będzie agrestka1 504 zl. brutto Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 09:13 Cześć Kobietki! u nas wszystko ok, Gośka daje nam ostro popalić, widzę że charakterna mi dziewucha rośnie... od października idę do nowej pracy i w obecnej pracy wszyscy mi zazdroszą a ja boję się jak cholera, ale przecież do tego się nie przyznam, bo pomyślą,że coś ze mną nie tak. mamakasienki ja w ubiegłym tygodniu miałam podobny dylemat, mój przyszły pracodawca organizował w ubiegły piątek imprezę integracyjną z noclegiem a mój mąż nie mógł zostać z małą bo też był na wyjeździe więc Gosię w czwartek wieczorem zabrali moi rodzice (do Hajnówki),ja w piątek pojechałam na imprezkę, w sobotę wróciłam i wieczorem razem z mężem pojechaliśmy do Gosi.Też miałam strasze skrupuły, bo Margolcia nigdy nie zostawała bez nas na noc, ale na szczęście i dziadkowie i Gosia bawili się świetnie. A w sobotę znowu wyjeżdżamy bo mamy wesele w Stawiskach i dla odmiany na noc z Gosią zostaje niania-rany co z nas za rodzice...reasumując mamaksienki powinnaś jechać na to wesele i świetnie się bawić,tak jak i my będziemy fittney-a do tego becikowego to z kiedy oni biorą te dochody i to ma być brutto czy netto 504? inezka mnie jak zwykle pasuje w tygodniu, bo sobota patrz jak wyżej a niedzielę będę odsypiaćco pewnie skutecznie uniemożliwi mi Gośka ale cały następny tydzień znowu jest do dyspozycji więc czekam tylko na hasło niebieściutka a co z tobą????? pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 18:32 Hej dziewczyny zdecydowałam się i jak narazie plan jest taki, że jedziemy razem na to wesele. Kasią zajmie się moja mama i siostra no i jako wsparcie przyjeżdża jeszcze teściowa to może dadzą razem radę zająć się takim brzdącem. Byłam już w szkole rodzenia pożyczyć odciągacz pokarmu tak a wszelki wypadek i pani Tereska też mówiła żebym się nawet nie zastanawiała. Tak, że wszyscy i wszystko przemawia za wyjazdem. Co do spotkania to ja również chętnie się z wami spotkam jeśli nie macie nic przeciwko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.09.05, 22:00 Hej, hej No i znowu jesteśmy na dole więc podciągam. Też zaglądam tu prawie codziennie, czytam a jakże no ale z napisaniem jest już gorzej. Ale u mnie to chyba nie brak czasu ale lenistwo. Oj wstyd. mamokasieńki - pewnie korzystaj póki możesz, jedź na to wesele i się nie przejmuj taką se obstawę załatwiłaś, że włos z głowy dzidzi nie spadnie. A dziewczyny - a co z tym odstresowywaniem się czy wszystko rozwiajo się po kościach bo ja jestem raczej chętna a tu jakaś cisza. Może przyszły tydzień np. środa co?? Co Wy na to. Odzywajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 09:18 Ja jestem za Podajcie tylko godzinę i miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 14:23 hej! ja tylko zgłaszam swoją gotowość na środę, czekam na więcej szczegółów! Aga Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 14:48 Hej dziewczyny!!! Mi niestety środa nie pasuje Bo mam noc we wtorek i noc w środe więc nie da rady ale moze umówimy się na piątek to już tak bardziej weekendowo brzmi) Ja proponuję piątek 23 września o godzinie 20 w knajpie na ulicy lipowej "Dyspensa" dawniej to były "Kariatydy">Jeśli wam pasuje to dopisujcie się kto przyjdzie,a jak nie to może ktoś ma lepsze propozyzje) Niebieska tez się odezwij i dołącz do nas no i wszystkie nowe dziewczyny)) Papapa!!! Pozdrówka)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 12:36 Cześć kobitki! Ja też chętnie się pisze na spotkanko w piatek. Chyba ze coś nieprzewidzianego mi wyjdzie. Czasu na pisanie coraz mniej, bo chyba wam pisałam, że pracuję na pól etatu. Tak więc czas swój jeszcze dzielę na sprawdzanie zeszytów i klasówek i takie tam rózne szkolne sprawy. Majka rośnie, jest coraz fajniejsza, mimo że ostro absorbuje moją całą uwagę. Lecę, bo porządki w chatce czas dokończyć. Ach, wkleiłam nowe zdjęcia Majędy. img211.imageshack.us/img211/7493/obraz0435pg.jpg Znalazłam jeszcze jakieś letnie zdjecie. img303.imageshack.us/img303/926/10001919po.jpg Niebieska, gdzie ty się podziewasz, kobieto? A Madzik? A Mimi? A Zduno? Kochane, odezwijcie się. To wszystko. Pa. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 12:37 O, nie udało się wkleić zdjęć. Zrobie to innym razem. A póki co to są nowe na Zobaczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 17:43 jestem jestem jestem tylko na chwilę,oczywiście nie wyrabiam na zakrętach,pomysłach,zakupach i w ogóle jestem prawie ciągle w pracy, po pracy zabawa z Gapą,sprzątanie, szybka kolacja0obiado-sniadanie i spać. pracuję dużo i ciągle, więc nie wiem jak wyrobię na spotkanie dałam tylko znak, że żyję,więc żyję hehe. staram się o nową pracę namiętnie,mam czerwone włosy, byłam 2 razy w ciągu mieśiąca nad morzem w Sopocie, Gdańsku i Gdyni,więc jak mam pisać, jak mnie nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.09.05, 09:09 Jestem i ja. Zagladam rzadko, bo w pracy afera jest z internetem wiec wole nie ryzykowac. Co prawda na sex strony nie wchodze, tylko w "dzieciowe", ale po co ktos ma mi zarzucac ze korzystam z firmowego sprzetu i bezproduktywnie spedzam czas. A jak przyjde do domu, to juz tylko Oliwcia sie liczy. Wieczorem juz padam na twarz i ciezko jakakolwiek mysl przelac. Ponad to biegam z Oli na cwieczenia do DSK 2 razy w tygodniu. Vikingowa, ja tez mam krotsze wlosy i to bardzo, bardzo Teraz to juz tylko maszynka da sie zrobic zeby bylo jeszcze krocej Wszystkiego najlepszego dla Oli mimi, ktora skonczyla roczek. Rosnij duza, badz szczesliwa, zadowolona z zycia dziewczynka! Niestety na spotkaniu mnie nie bedzie- z wiadomych przyczyn. Bawcie sie dobrze dziweczyny! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.09.05, 19:00 Kilka nowych zdjec Majeczki i Mateuszka www.rene4193.bobasy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.09.05, 08:47 Hej dziewczyny Ja też piszę się na to spotkanie w piątek, może w końcu uda mi się was poznać. Wesele udało nam się świetnie. Zabawa była super, no i w końcu oderwałam się choć trochę od domowych obowiązków. Babcię bardzo dobrze poradziły sobie z Kasią, choć po wszystkim mówiły,że były też trudniejsze momenty, ale ogólnie bardzo się cieszę, że pojechałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 SPOTKANIE 20.09.05, 10:19 Dziewczyny widzę,że jest "las chetnych" na nasze piątkowe spotkanie Jak narazie to tylko ja ,Vikingowa i Mamakasienki.Agrestko mam nadzieję,że ty tez do nas dołączysz)) W ostatnim "Dziecku" był reportaż ze spotkania emamusiek dzieciaczków z lutego 2004,nad zalewem zegrzyńskim spotkało się az 11 mam z całej Polski)czytajac to az im pozazdrościłam,bo my jakoś nie mozemy się zorganizować chociaż mieszkamy w jednym miescie( Dziewczyny!!!! Odzywajcie się i dopisujcie kto przyjdzie na spotkanie.Myslę,że raz na jakiś czas każda z nas ma prawo wyjść z domu bez dziecka na godzinkę czy dwie pozdrawiam i czekam na odzew,bo boję się,że w piatek bedę sama siedziała w knajpie,a ludzie beda na mnie dziwnie spogladać)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: SPOTKANIE 20.09.05, 11:46 Hej Inez to nie będziesz sama, bo ja mam twarde postanowienie, że idę. Odpowiedz Link Zgłoś
flowee spotkanie 20.09.05, 12:28 Hejka! Ja niestety sie nie pojawię, bo jestem chora. Zresztą Szymuś też. Gdzie się podziały tamte upały.....brrrr Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: spotkanie 20.09.05, 16:49 hej dziewczyny Moja Kasia raczkuje tak naprawdę, rany jaka jestem szczęśliwa )))))))))))))))) Właśnie zaczęła się przemieszczać o własnych siłach. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: spotkanie 20.09.05, 17:48 ja też się pisze na spotkanko, tylko dziewczyny mam prośbę czy moglibyśmy zacząc tak koło 19, Co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: spotkanie 21.09.05, 07:11 Cześć kobity! mnie do piwa nie trzeba specjalnie namawiać więc oczywiście będę.I dyspensa pasuje mi bardzo bardzo i godzina 19 też. Tylko czy o tej porze w piątek będą tam jeszcze wolne miejsca? Nasz wypad weselny też był udany, wybawiłam się super wprawdzie na trzeźwego bo byłam kierownicą i tu jestem szczególnie z siebie dumna bo przy chrapiącym mężu sama wróciłam ze Stawisk i tu też pełen zaskok-myślałam,że o 5 rano pusto będzie na drodze a tu tir za tirem, czy oni wcale nie śpią? Do zobaczenia Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: spotkanie 21.09.05, 09:52 Może być piątek o 19.Ja też myślałam o tym czy będą miejsca ale umówimy się chyba tak że w razie nie bedzie miejsc to poczekamy trochę aż zbierze się nas kilka i pójdziemy do Sfinksa bo to najblizej i tam prawie zawsze są miejscówki Także jak któraś się spóżni to niech poszuka nas w Sfinksie ok? Pozdrówka i mam nadzieję,że bedzie nas jeszcze wiecej) Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: spotkanie 21.09.05, 18:26 hej! no i jestem wkurzona na maxa, po powrocie z pracy mój mąż zakomunikował, że w piątek rano służbowo jedzie do Warszawy i wróci późnym wieczorem, w związku z tym, niestety na spotkanie nie dotrę bo nie mam z kim zostawić Gośki((( a tak chciałam się z wami spotkać ... chyba że z piwkiem przyjdziecie do mnie,to już nawet jakiś popcorn zrobię czy coś i pewnie ani w dyspensie ani w sfinksie nie będzie miejsc a u mnie zawsze są pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: spotkanie 21.09.05, 20:33 Och, kobity. Nie wiem co będize ze mną, bo mi Majka pokasłuje i leci jej z nosa katarzyn. Ale może to nic groźnego i będę. A co zrobimy z Agerstką? Takie późne wizyty u niej chyba w grę nie wchodzą. A moze jakiś dzionek z dzieciaczkami? Chyba że już znowu mieszam. Moze być Dyspensa, a potem Sfinks, jak mi dziecko pozoli. Zmiatam, bo roboty ma dużo. Flowwe, a moze się wykurujesz do piatku? Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: spotkanie 21.09.05, 21:28 Hejka! Dziewczyny z moim i Szymeczka zdrówkiem coraz lepiej także spotkanko chyba wchodzi w grę. Z chęcią się z Wami spotkam przy piweczku.A jesli piweczko nie wypali to może byc spotkanko z maluszkami.Musze się odstresować bo w pracy okropnie dużo pracy....ech......wakacjiiiiiiiiii Vikingowa napisz gdzie pracujesz (podstawówka, gimnazjum, średnia)i jak Ci się pracuje? Spadam bo oczy same mi sie zamykają......... Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: spotkanie 22.09.05, 06:43 Vikingowa, my z Gośką jesteśmy nocne marki, więc babeczki kochane jak będziecie miały ochotę to naprawdę serdecznie zapraszam i każda pora jest dobra Aga Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 11:47 Bylam dzis w szpitalu i wkoncu pozbylam sie nici z krocza. Reka zaslonilam oczy i czekalam az skacza sie moje problemy z dokuczajaca zylka.Najpierw 1 polozna starala sie zlapac szczypcami a potem bylo ich juz 2 wkoncu przyszla nastempna i wspulnymi silami wyjely 2cm nić. Grzebaly igielka zeby mozna bylo łatwiej zlapac za koniec nitki,myslalam ze odlece z tym fotelem. Bolalo ale bylo warto sie pomeczyc teraz wiem ze bedzie juz tylko lepiej. Renata bobasy.pl/?u=1128&komform=1&s=f9f8aedcaaa72d76651979add3935c1f& Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 13:45 Dziewczyny-ja powiem szczerze że jeśli przyjdę na spotkanie z Mateuszem to nie bede mogła nawet chwilę porozmawiać ani wypić łyk herbaty,bo spędzę cały czas ganiając za nim i wyciagając go z doniczek,z szafek krzeseł i łapiąc rzeczy które ściąga ze stołu w expresowym tępie Mateus porusza się z predkością 200km na godzinę i nie zajmuje go nic oprócz brojenia.Bezpiecznie czujemy się tylko w domu,bo mamy wszystko pochowane prawie pod sufitem. Ostatnio zadko wychodzimy do kogoś z dziećmi,bo każda wizyta kończy się porażką po godzinie-nie ma zadnej rozmowy tylko uganianie się zza dziećmi i krzyczenie na macka który w gościach zachowuje gorzej niż mateusz( Dlatego wolę spotkanie bez dzieci czy wogóle któraś z was dotrze w piątek????? Jeśli nie to rzucajcie inne propozycje... Pozdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 19:04 Dziewczyny to jak to będzie. Możemy to przełozyć żeby było nas więcej co? Skoro nie może Agrestka, Niebieska ? - coś się nie odzywa no i sporo innych dziewczyn. Może możemy na nie poczekać do następnego tygodnia. Do następnego tygodnia znowu z kolei ktoś się może wykruszyć. Jak Wy się na to zapatrujecie. Bo już sama nie wiem. Dajcie znać. Mi to w zsadzie wszystko jedno, ja na 99% będę jutro o ile wogóle się zbierzemy. czekam na wiadomości, papa Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 20:00 czesc dziewczyny Dopiero dzis zajrzalam na watek. Ja sie pisze na spotkanko i przy piwku i z maluchami. Z maluchami nawet chetniej. Moze byc gdzies w miescie albo u ktorejs z nas. Ja jestem otwarta na propozycje Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 21:32 Hej Mi obojętne bo bardzo chciałabym się gdzieś wyrwać. I chętnie się piszę na spotkanko nawet z dzieciaczkami chociaz moja Kaśka nauczyła się przedwczoraj raczkować i z dnia na dzień idzie jej coraz lepiej i niestety ją też interesuje tylko brojenie i grzebanie we wszystkich zakazanych miejscach - katastrofa. Zastanawiam się tylko jak ja was poznam????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 21:45 Agrestka a na jakim osiedlu mieszkasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:27 Ja tez bardzo chetnie na spotkanko i takie i takie na takie z maluszkami to możemy się spotkać u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:29 hej ja też na nic czasu nie mam ale na spotkanko to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:30 kurcze już trzeci raz próbuje coś wysłać i nic nie ma?Dziwy jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:31 no tak!najpierw nie ma a teraz jest, o rany! Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 06:48 kostka ja mieszkam na dziesięcinach zuzka mnie by w następnym tygodniu pasowało ale tak jak mówisz zawsze znajdzie się ktoś komu nie będzie pasowało więc idźcie i bawdzie się dobrze a jak się namyślicie to jestem w domu, inezka i przyjdź bez dzieciaków, samą lubię Cię tak samo jak z nimi Aga Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 09:14 Dziewczyny czy dzisiaj o 19 w Dyspensie któraś bedzie??????Bo ja już naprawdę nie wiem co robić?Napiszcie które bedą dzisiaj na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 10:41 Dziewczyny! Bardzo was przepraszam, ale nie mogę przyjść dzisiaj (znowy, to jakieś fatum chyba). Zamiast Majki rozchorowałam się ja. Ledwo powłóczę nogami, a jeszcze musze dziś iść do pracy. Nie mogę żadnych leków przyjąć, bo jeszcze karmie Majędę. Tak wiec pozostaje leżenie pod kocem i kanapka z czosnkiem. Coś ciagle stoi mi na przeszkodzie w spotkaniu się z wami. Czemu akurat dziś? Mam nadzieję, że następnym razem w końcu dotrę. Wybacz Inezko. Mam nadzieje, że nie będziesz sama. Naprawdę bardzo chciałam się z wami spotkać, a co spotkań z dziećmi, to prawda. Nic byśmy innego nie robiły tylko biegały za maluchami. Ach gdize te czasy, kiedy tylko siedziały i bawiły sie grzecznie? No, lecę, bo zaraz do pracy. Życze udanej zabawy. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 16:49 Hej to która z was dzisiaj będzie? BO wiem tylko jak Fittney wygląda ze zdjęcia to ewentualnie tak moge was poznać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 17:20 O jej dopiero teraz mam dostęp do internetu i wskoczyłam najszybciej jak mogłam żeby powiedzieć że i ja niestety niedotrę na spotkanko bo też mnie coś łamie w kościach i głowę rozsadza i wogóle czuję się podle - i to nie tylko z powodu choroby, jestem wsciekła że nie dotrę na spotkanko i wogóle ...szkoda gadać. Coś chyba przeczuwałam pisząc wczoraj żeby przełozyć to spotkanko. No ale cóż bawcie się dobrze. I do zobaczenia. Może kolejnym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 18:01 Mamokasieńki-to ja będę w zielonym sweetrze i w dżinsach mam włosy do ramion i pasemka.Postaram się zdążyć a jak coś to chwilę zaczekaj na mnie Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.09.05, 10:33 a ja w czwartek byłam na basenie i nie chciało mi się suszyć włosów,no i przewiało mnie mam zatkane lewe ucho,bo prawe teściowa odblokowała, no ale przez to nie mogłam do was dołączyć Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.09.05, 15:32 Czesc poszukuje przedszkola na pare godzin dla mojego synka nudzi sie okrutnie w domu i ostatnio strasznie rozrabia . Boje sie ze zrobil sobie krzywde gdy ja bede zajmowac sie Malutka Majeczka. Nasze zarobki sa marne wiec szukamy przedszkola niedrogiego a najlepiej takie gdzie oplaca sie tylko za jedzonko. Renata bobasy.pl/?u=rene4193&s=9a0b2d2966d239b00a57fcfbb9cca5cb Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.09.05, 19:06 dziewczyny w tą niedzielę są 6 ur.fikolandu i przy okazji uroczyste otwarcie tego przy bażantarni.Proponuje spotkanie właśnmie tam,co wy na to??? aha zaczyna się o 14.00 Odpowiedz Link Zgłoś
kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.09.05, 21:47 urwę się ze szkoły, ale będę Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.09.05, 21:12 o jej dziewczyny,jak tak dalej pójdzie to nasz wątek umrze śmiercią naturalną. Nie pozwólmy na to. Tak żałuję że nie byłam na spotkanku na piwie. Ale prawdę mówiąc jakoś jeszcze nie mogę do siebie dojść to jakieś straszne choróbsko. A oprócz tego i Zuzia coś mi choruje najpierw wymiotowała teraz ma biegunkę i nic nie chce jeść. Już nie mam siły biegac za nią żeby cokolwiek wypiła czy zjadła. I nie mam pojęcia co to za choróbsko, czy to jakaś wirusówka czy coś innego. Dziewczyny a co u Was jak sie mają maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.09.05, 16:48 MÓJ SYNEK JAK NA RAZIE SIĘ NIE DAJE ŻADNYM CHORÓBSKOM, TFU TFU POZA TYM 29.10 KOŃCZY ROCZEK I BARDZO BYM CHCIAŁA WAS WSZYSTKIE ZAPROSIĆ NA JEGO PIERWSZE URODZINKI 30.10 (nd)piszcie na gg to podam konkretne dane Odpowiedz Link Zgłoś