Dodaj do ulubionych

BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE

    • flowee Urodzinki MAteuszka 20.07.05, 18:58

      Hejka!

      No to pomyliły mi się dni. Dziś urodzinki obchodzi Mateuszek (Inez) a jutro Karolinka(Niebieska). Hmmm....ale wtopa. Ale postaram się naprawić swoją pomyłkę:

      Mateuszku wszystkiego najlepszego z okazji tych jedynych, najważniejszych pierwszych urodzinek. Dużo uśmiechu, zabawy i samych słonecznych dnismile

      Karolinko Tobie życzonka wyszły troszeczkę wcześniej, ale i tak są z całego serducha. (Z resztą byłam pierwsza hi hi hismile
      Pozdrówka

      Floweesmile
      • zduno2 Re: Urodzinki MAteuszka 21.07.05, 10:18
        Cześć Dziewczynki!
        Dawno mnie nie było ale jakoś mi nastroju brakowało.W zeszły wtorek zmarła maja
        babciasad((((( wiec w środę miałam pogrzeb(jakie to życie ulotne).W piątek
        dowiedzieliśmy się że zmarła teściowa brata stryjecznego mojego męża więc
        kolejny pogrzeb,ten rok jest dla nas straszny.
        Wczoraj i przedwczoraj mieliśmy w pracy kontrolę z NFZ więc wałkowanie papierów
        itp-szkoda gadać.Całe szczęście wszystko było ok ale jestem wykończona.
        Dzisiaj rano humor mi się poprawił bo wykryłam u Nikolinki pierwszy ząbek który
        się dopiero przebił więc mogę z dumą powiedzieć że mamy DOLNY PRZYŚRODKOWY
        SIEKACZ MLECZNY PO STONIE PRAWEJ huraaaaaaaa!
        Niebieska-co do sobotnich urodzinek to tak jak mówiłam pracuję ale jak wrócę to
        zadzwonię do Ciebie i zobaczę jak się sytuacja rozwija.
        Serdeczne życzenie dla wszystkich Solenizantów-mniejszych i większych
        Pozdrawiamy Magda i Nikolinka
        • fittney Re: Urodzinki MAteuszka 21.07.05, 20:58
          najlepsze zyczonka na te pierwsze urodzinki dla Mateuszka i Karolinki smile*

          ZDUNO przyjmij wyrazy szczerego współczucia sad i gratulacje na ten pierwszy
          ząbalek smile

          ZUZKA ja ci nic nie poradzę bo Adi jest jeszcze na piersi,a wszystko zajada ze
          smakiem co mu dam,czy to gotowane przeze mnie czy ze słoiczka,ale trzymam
          kciuki aby mała w końcu odkryła jaka to frajda-jedzenie wink
          • madzik777 Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 13:02
            Spoznione ale szczere zyczenia z okazji ukonczenia roczku Karolince i
            Mateuszkowi sklada ciotka Magda i Oliwkasmile

            Niestety nie dotre na urodzinki Karolcisad Bardzo zaluje.

            Ogolnie mam ogromnego dola wiec nie bede smucic i zarazac swoim zlym humorem-
            zmykam.

            Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciaczki!
            • niebieska.mama Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 22:28
              hej Dziewczyny!!!

              to już jutro się zobaczymy!super! Madzik i reszta proszę się nie wykręcać, nam
              złe humory nie groźne, naprawdę zabierajcie swoje pociechy i jazda na tort!!!
              zapraszam wszystkie forumowe mamusie,proszę nie róbcie kichy i przyjeżdżajcie!

              a tak w ogóle, to naj naj naj serdeczniejsze życzenia dla Mateuszka, naszego
              prawie prawie rówieśnika, tam sobie dopiero terz wpadłam na to,że w sumie
              mogłyśmy razem z Inezką zrobić wspólną imprezę smile ale jeszcze wszystko przed
              nami,za rok się poprawimy...

              A muszę się baaardzo pochwalić, bo moja Gapa podczas imprezy urodzinowej
              czwartkowej sama samiuteńka podreptała roczek, wszyscy rozdziawili buzie ze
              zdziwienia, bo nic nie zapowiadało samodzielnych kroczków (myślałam,że
              najprędzej pójdzie za 2 mce hehe) a ona sobie wstała jak gdyby nigdy nic i
              POSZŁA! ale był ubaw,normalnie szok. teraz coraz częściej i więcej próbuje sama
              iść 2-3 kroczki smile jak prawdziwa kaczuszka.dlatego też dostała od mamusi na
              urodzinki kolczyki kaczuszki.
              tylko mnie nie powieście,wcale nie zamierzam jej teraz przekłuwać uszu.

              jest już późno,nie chce mi się nic sprzątać, zresztą jutro chyba będzie niezły
              bałagan,więc wybaczcie,idę spać smile

              DO JUTRA, PROSZĘ PRZYJEŻDŻAJCIE OKOŁO 13, ZAPRASZAM CIĘ MADZIK BARDZO SERDECZNIE!
              • niebieska.mama Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 22:30
                O Panie przenajświętszy

                zlituj się nade mną, jak ja napisałm też
                TEŻ TEŻ TEŻ

                błagam o wybaczenie...
                • vikingowa1 Re: Urodzinki naszych forumowych maluszków 22.07.05, 23:27
                  Cześć dziewczyny!
                  Pewnie już zapomniałyście o moim istnieniu.
                  Na początku spóźnione, ale bardzo serdeczne życzenia dla naszych roczniaków:
                  Karolinki i Mateusza. Niech wam codziennie świeci słoneczko, mama będzie na
                  każde zawołanie, a zabawek przybywa.
                  Niestety nie będzie nas na urodzinkach Karolinki. Teściowa przełożyła na jutro
                  swoje imieniny i musimy być. Bardzo żałuję, bo chciałam się z wami spotkać, a
                  zwłaszcza poznać nowe forumowiczki. No i ten tort. Sama piekłaś, Niebieska?
                  A co u nas. Czas mi się skurczył, bo aktywnie szukam pracy. Na razie bez
                  większych sukcesów. Za to ganiam po mieście, chodzę na rozmowy i nic. Ostatnio
                  nawet dowiedziałam się, że za dużo umiem do pracy w sklepie. Kto by pomyślał.
                  Sama już nie wiem jak tu prowadzić rozmowę, żeby dostać pracę.
                  JEDZENIE: Zuzka, witaj w klubie. Majka nie chce jeść od czasu, gdy zaczęły się
                  upały. Zupa ugotowana specjalnie dla niej ląduje ostatnio w koszu. Najlepiej jej
                  smakuje nasze jedzenie, ale przecież wszystkiego dostać nie może. Sama się
                  zastanawiam nad pójściem do lekarza, bo już nie wiem co robić. Tracę tylko
                  cierpliwość przy karmieniu i wymyślaniu zabaw. Jestem jednak przeciwniczką
                  wmuszania, zabawiania, chodzenia z łyżeczką za dzieckiem i dlatego czekam aż się
                  jej odmieni. Nadrabia za to cyckę. A ja myślę poważnie o odstawieniu. Może macie
                  jakieś pomysły, jak to zrobić? Dodam, ze mleka sztucznego nie chce wziąć do
                  buzi. Jak tylko poczuje czym chcę ją nakarmić to jest okropny wrzask. Kaszka na
                  mleku, to samo.

                  Zduno, bardzo współczuję i mam nadzieję, ze to koniec przykrych wydarzeń w
                  twojej rodzinie. gratuluję ząbka. My już posiadamy 8 sztuk.

                  Mamakasienki, gratuluję postępów małej. Pamiętam jak ja czekałam na te
                  przewroty. kiedy to było. Teraz czekamy na pierwsze kroczki, a roczek już
                  niedługo przecież.

                  Jusiaz, co jest małej? miejmy nadzieje, ze to nic poważnego i szybko wrócicie do
                  domu zdrowe.
                  Niebieska, czy ty zmieniłaś znowu pracę? Czy w starej tak szalejesz?

                  No zaczynam widzieć podwójnie i to nie z powodu upojenia alkoholowego. Idę więc
                  regenerować siły.

                  Życzę udanego spotkania.
                  Gośka
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.07.05, 16:20
      Sto lat Wszystkim maluszkom które w najbliższym czasie obchodza
      urodzinki.......... duzo zdrówka i słodkiego dzieciństwa

      ------------------------
      Monika i Paulinka (23.06.2003)
      • hratli wszystkiego najlepsiejszego! 21.07.05, 18:59
        wszystkim forumowym maluszkow - wszystkiego, co najlepsze. wiele pieknych
        przezyc, cudownych chwil dziecinstwa...
        buziaki kiss
        • inez21 Hej dziewuszki! 23.07.05, 10:24
          Ja też ostatnio żadko zaglądam,jakoś nie mogę sie pozbierać po urlopiesad a w
          minionym tygodniu ciągle pracowałam miałam,aż 4 dyżury a jutro 5sad

          Niebieska szkoda,że nie wymyśliłyśmy tego wcześniej,rzeczywiście mogłyśmy zrobić
          razem jakąś fajna imprezkę np u mnie w ogrodziesmile Ale nadrobimy to za rok mam
          nadziejęsmile dzisiaj niestety nie możemy przyjść, bo musimy posprzątać po swojej
          imprezie urodzinowej która była wczoraj,a póżniej jedziemy do Nowogrodu na
          festyn rodzinny który organizuje firma męża dla pracownikówsmile
          Szkoda że nie będziemy z wamisad((

          Ale wszystkich gorąco pozdrawiamy zwłaszcza Karolinkę naszą prawie rówiesniczkę
          i gratulujemy pierwszych kroczków,a także życzymy wszystkiego najlepszego samego
          słońca i usmiechów w dalszym poważnym nie niemowlecym już zyciusmile)))

          Basia Mateusz I Maciek
          • mamakasienki1 Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 16:55
            Hej dziewczyny ale się tu gęsto zrobiło.
            Na początek najlepsze życzonka dla wszystkich forumowych roczniaków Karolinki i
            Mateuszka - sto lat dzieciaczki i buziaczki od Kasieńki.
            Jusiaz mam nadzieję, że z Twoją małą wszysto będzie w porządku i szybko
            wrócicie do domku.
            Zuzka u nas z jedzeniem tak samo. Kasię karmię czymś tam wprawdzie od tygodnia
            ale wciśnięcie jej łyżeczki jakiegokolwiek pożywienia poza moim cycusiem
            graniczy z cudem.

            Zduno gratulujemy pierwszego ząbka smile i przykro nam bardzo z powodu babci sad

            Vikingowa życzymy powodzenia w poszukiwaniach pracy. A w sklepach to się lepiej
            nie przyznawać co się umie - jak byłam jeszcze na studiach to w jednym sklepie
            baba powiedziła, że dla takich jak ja to praca z wyższej półki a nie w sklepie,
            ja jej na to, że innej nie ma, a ona żebym sobie lepiej poszukała. W innym z
            kolei sklepie od 170 cm wzrostu przyjmowali to się nie załapałam bo mam 161 cm.
            Całe szczęście, że mnie nie chcieli bo teraz mam swoją wymarzoną pracę, z
            której jestem zadowolona. Tak, że nie trać nadziei.

            Niebieska mama gratulujemy z całego serca podreptanych urodzinek.
            Niestety nie mogłyśmy być na urodzinkach, ale mam nadzieję, że było super.
            No i też chciałybyśmy was wszystkich poznać, więc liczymy na jakieś spotkanko.

            Pozdrawiam
            • madzik777 Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 18:30
              Hej, hej!

              Niebieska bardzo dziekuje za zaproszenie ale niestety nie moglam przyjsc i to
              nie moj zly humor byl tego powodem- gdyby tylko o to chodzilo, to z pewnoscia
              bym dotarla- przebywanie z dzieciaczkami i Wami byloby najlepszym antidotum na
              wszelkie problemy, tak mysle.

              Wikingowa, zazdroszcze Ci. Moja mala owszem jest naprawde dobrym dzieckiem co
              do jedzenia ale co z tego, jezeli smakuje jej tylko to co jest w sloiczku
              gerbera i bobowity. Probowalam juz roznosci- solilam, nie solilam, slodzilam,
              gotowalam tak jak dla siebie- NIC- po prostu nic jej nie smakujesad Zalamac sie
              mozna, a niedlugo poprostu pojde z torbami.

              Zmykam kochane do swoich radosci i problemow. Milego weekendu zycze!
              • hratli Re: Hej dziewuszki! 23.07.05, 18:46
                madzik - moj jasko byl na sloiczkach do roku, jak skonczyl rok zaczelo mu
                wreszcie smakowac nasze zarelko. wczesniej nie przyjmowal innego, moje proby
                kulinarne konczyly sie klapa. to tak dla pocieszenia smile)
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.07.05, 18:32
      Hejka Babeczki!

      No to jesteśmy po udanych urodzinkach u Karolinki. Było super, dzieciaczki cudnie się bawiły, jedzenie pyszne a i mamusie miały okazję na rozmowę off-line.smile

      Raz jeszcze sto lat Karolciu.

      Umieściłam kilka fotek na stronce. Jak moderator zaakceptuje to bedzie można obejrzeć.

      Pozdrówka


      Flowee i Szymonek
    • flowee Fotki już zaakceptowane:) 23.07.05, 18:54


      • kosstka80 Re: Fotki już zaakceptowane:) 24.07.05, 10:04
        hej...my tez po urodzinkach zadowolone...Sara tak sie napatrzyla na raczkujace
        i biegajace maluchy ze sama zaczyna tylek do gory podnosic...czasem jakis
        raczek jej z tego wyjdziesmile)))))
        ...ale i tak maluszkow malo bylo...ja myslalam ze az sie zaroi od dzieciaczkow
        i mamusiek...oj dziewczyny nie dopisalyscie cossmile))))))...mam nadzieje ze sie
        poprawicie i sie spotkamy jeszcze wszystkie????????
        ...no i na uwage zasluguje pyszna salatka urodzinowa...nie moglam sie od niej
        oderwacsmile

        a u mnie dzis zlote wesele dziadkow...znaczy 6 lat po czasie sie miasto
        obejrzalo ale dzis jakies medale beda i imprezkasmile

        a jutro znow do pracy...jakos sie nie moge przestawic po tych urlopach...w
        sumie teoretycznie nadal na wychowawczym jestem...hehesmile

        zawod-szofersmile

        no to lece...pa
        • kosstka80 Re: Fotki już zaakceptowane:) 24.07.05, 10:19
          sprawdzam suwaczek
    • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.07.05, 11:46
      lipa z tym suwaczkiem...
      a to moje ggsmile
      • niebieska.mama Pierwsze urodzinki Karolinki 24.07.05, 21:55
        Cześć Dziewczyny!!!

        Dziękujemy za super prezenty, super odwiedziny i w ogóle za wszystko!

        Zdjęcia wkleiłam na forum,będą jak tylko moderator zaakceptuje smile

        Wam powysyłam zdjęcia w oryginalnych rozmiarach niedługo,obiecuję, teraz
        musiałabym wszystko segregować,więc idę spać...

        dobranoc, jeszcze raz dziękujemy za odwiedziny...
        • mamakasienki1 Niewyspane mamuśki 25.07.05, 12:41
          Hej dziewczyny
          Jeszcze raz najlepsze życzenia ode mnie i od Kasi dla Karolinki. Szkoda, że nie
          mogłyśmy być.
          Mam nadzieję, że następnej okazji do poznania się nie przepuścimy i nie będzie
          już żadnych przeszkód.
          U nas nic nowego - zębów nadal brak i nic nie zapowiada pojawienia się choćby
          malutkiego mleczaka, z jednej strony to dobrze, bo mnie mój szkrab nie gryzie
          przy karmieniu. Z jedzeniem tak jak poprzednio czyli nadal marnie, Kasia
          preferuje cycusia nade wszystko, a słoiczkowe wynalazki lądują jeden za drugim
          w koszu, porwałam się nawet na ugotowanie zupki własnoręcznie i co dziwne udała
          się i była nawet smaczna, ale Kasia niestety nie doceniła moich starań.
          Pozdrawiam cieplutko
          • mamakasienki1 Re: Niewyspane mamuśki 25.07.05, 12:55
            Aha i przed chwilką obejrzałam zdjęcia z urodzinek Karolinki - są super.
            • niebieska.mama Re: Niewyspane mamuśki 26.07.05, 12:09
              hej dziewczyny!!!

              dzisiaj wtorek, pełnię dyżur u roberta w lokalu, Agrestko zapraszam smile
              oprócz tego,że Agrestka OBIECYWAŁAŚ SWOJĄ OBECNOŚĆ W SOBOTĘ sad
              no nic, wymieniam sobie wózek spacerówkę, więc jeżeli jest któraś z Was chetna
              na moją obecną spacerówkę, to proszę zgłaszać oferty, cena +/- 80 zł.
              muszę znaleźć stronkę ze spacerówką, którą kupiła Inez, Inezko pomóż mi z
              linkiem swojego wózka, kiedyś podawałaś stronkę z Allegro...albo nazwę wózka, bo
              chcę porównać.

              Dzisiaj jest nasza rocznica ślubu, druga smile więc kupiłam Robertowi karnet na
              wszystkie mecze Jagielonii,oprócz tego wyprawkę ubraniową, krawta,spodnie,
              koszula,pasek... i z czego najbardziej był zadowolony????? oczywiście z
              karnetu,całował, ściskał, przytulał,oglądał.... nie nie mnie, karnet smile

              więc co drugą sobotę mam wolną i zapraszam do mnie na kawkę albo spacerek.

              Aha! oprócz dotychczasowej spacerówki mam do sprzeania używaną 2 razy huśtawkę
              smile kto jest chętny?????????????????????????????????
              • rene41 Re: Niewyspane mamuśki 26.07.05, 13:01
                Czesc dziewczyny wszystkiego najleprzego Karolinko
                sliczna z Ciebie dziewczynka.
                Dzis wybieram sie z dzieciaczkami na wakacje do mamy
                do Grajewa Mati juz od godziny czeka w butach Maja
                niestety troche marudzila a teraz spi.Wracam w niedziele.
                Papa renata Mateuszek i Maja
    • virago6 WITAM ciężaróweczki! 26.07.05, 13:59
      Hej,
      Pomimo,że u mnie uż 34 tc to dopiero"dopadłam"to wspaniałe forum. Coraz więcej
      nerwów. Nie wiem gdzie rodzić!!!
      Już byłam zdecydowana na 100% na warszawską - a tu w szkole rodzenia gin mówi
      na wykłaach, że tam nie ma zzo...I chodzą słuchy, że obsługa trochę nieruchliwa.
      Z kolei do gina chodzę na Parkową i jest tam baaardzo pozytywnie, ale niestety
      KOSZTOWNIE! 800zł za poród a 1600 za cesarkę to niemało. Niebardzo mnie na to
      stać.
      Psk odpada.Ciotka tam położną brrrrrr co sie nasłuchałam!
      Ten dylemat ma pewnie większość z nas...
      Martwi mnie jeszcze kwestia wcześniaczka.
      Cały czas pracuję, w hurtowni na kompie i na sprzedaży. I od tygodnia mniej
      więcej boli mnie brzuch. Czasem jak przy okresie, czasem jakby mnie ktoś
      skopałbutem po przydatkach - jazda autobusem to koszmar.
      Do gina idę we zcwartek ale trochę się boję.
      Całą ciążę było ok, wszystko i wyniki i samopoczucie...ale coś chyba się sypię
      powolutku.
      Żeby jeszcze ze 3 tygodnie wytrzymać!
      Pozdrawiam
      • madzik777 Re: WITAM ciężaróweczki! 26.07.05, 18:08
        Hej virago!

        Ja na Twoim miejscu zdecydowalabym sie na PSK- chocby wlasnie dlatego ze jak
        piszesz ciocia jest tam polozna. Ja tam rodzilam i jedynie na co moge narzekac
        to na piguly na pologu. Wredne babska!!!! Sam porod wspominam bardzo dobrze.
        Skad wiesz jak jest na Warszawskiej, moze gdyby Twoja ciocia tam pracowala to
        mialaby o tym szpitalu podobne zdanie. Ja nie podejmowalam sama decyzji o tym
        gdzie bede rodzic- w wyborze pomogla mi ciotka mojego meza ktora sama jest
        lekarzem. Mam nadzieje ze jeszcze jakis czas Twoje malenstwo pobedzie u mamy w
        brzuszku. Nie denerwuj sie a wszystko bedzie dobrzesmile Fajnie, ze juz niedlugo
        bedzie nowy forumowy dzieciaczek. A znasz plec malenstwa?

        Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki!
        • inez21 Do Niebieskiej:) 26.07.05, 20:18
          Oto link do aukcji z takim wózkiem jak nasz:
          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=57534694
          My jesteśmy zadowoleni,jest lekki dobrze się prowadzi,zajmuje mało miejsca,ale
          jest dość wąski,także na większe dziecko może być ciasnysad
          Najlepiej przymież swoją karolkę w fartlandii do fajnych wózków a potem popatrz
          na allegro.

          Virago-jeśli chodzi o poród to polecam Warszawską-to nieprawda że nie ma tam
          zzo,personel tez jest niezły w Psk jest o wiele gorszysad

          Pozdrawiam!!!
          • madzik777 Re: Do Niebieskiej:) 27.07.05, 13:52
            Kupilam spacerowke baby dreams tedy. Bardzo przypomina gabarytowo ten wozek
            ktory ma inez. Ale nie jestem zadowolona z zakupu. Nie wiem dlaczego, ale moje
            dziecko sie w nim zsuwa i co chwile musze ja poprawiac. No i problemem jest tez
            w tym, ze mimo regulacji wysokosci raczki, niestety jestem za wysoka na ten
            wozek. Nie wiem zupelnie jak ja go kupowalam. W sklepie wydawal mi sie ok, ale
            juz na pierwszym spacerze zobaczylam, ze nie spelnia moich oczekiwan. Byc moze
            ten graco jest bardziej dopracowany.

            Pozdrawiam!
            • mamakasienki1 Re: Do Niebieskiej:) 28.07.05, 15:44
              Hej dziewczyny
              Widzę, że nie tylko ja mam problem z wózkiem, narazie mam haucka jakiegoś tam
              parasolkę, ale waży 8 kg i trochę mi ciężko ściągać go codziennie z 4 piętra z
              9,5 kg Kasią. Bardzo chętnie kupiłabym jakiś lżejszy wózeczek, ale jak mój mąż
              słyszy o zakupie nowego wózka to czasem boję się, że córkę nam osieroci.
              Kasia odkąd się nauczyła przewracać to turla się jak szalona po całym pokoju i
              nie mam już chwili spokoju z nią, bo albo na coś wpada, albo o coś zaczepia,
              albo wczoraj np ściągnęła obrus ze stolika, całe szczęście nic tam nie stało.
              Poza tym Kasia w dalszym ciągu bez zębów, ale przynajmniej przy karmieniu nie
              gryzie.
              Pozdrawiam
        • virago6 Re: WITAM ciężaróweczki! 29.07.05, 13:49
          Decyzja co do miejsca zapadła: Parkowa!
          A maleńswo ma być dziewczynką!
          Pozdrawiam
          • besia9999 Szczepionka skojarzona 30.07.05, 11:16
            Dziewczyny - gdzie w B-stoku najtaniej można ją kupić??
            • hratli Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 18:34
              jesli chodzi o szczepionke Infanrix-IPV+Hib to w aptece przy ratuszu kupilam za
              100 zl - za poprzednie w przychodni placilam 130 zl. wczesniej dzien trzeba
              zamowic.
              • besia9999 Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 22:18
                Dzięki za odp. Z mojego rozeznania też wynika, iż w aptece jest taniej, niż w
                przychodni trochę to dziwne. A rozbieżność w cenie 30 zł to sporo.
                • hratli Re: Szczepionka skojarzona 30.07.05, 22:53
                  sami sie zdziwili w przychodni. no ale w innych aptekach ta szczepionka
                  kosztuje ponad 120.
                  • besia9999 Re: Szczepionka skojarzona - DO HRATLI 31.07.05, 12:57
                    A warto decydować się na tę szczepionkę - czy to aby nie kwestia reklamy?
                    • hratli Re: Szczepionka skojarzona - DO HRATLI 31.07.05, 14:18
                      no mysmy z mezem nawet sie nie zastanawiali. dawek jest chyba 5. uklucie za
                      kazdym jedno. zamiast kilku. na pewno lepiej dziecku. poza tym ta szczepionka
                      jest bardzo dobrze znoszona. u nas nawet odrobiny goraczki nie bylo. poza tym
                      hib wywoluje mase chorob - tych grozniejszych. szczegolnie polecane dzieciom,
                      ktore chodza do przedszkola, zlobka. jesli masz finanse, nie ma co sie
                      zastanawiac!
    • virago6 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.07.05, 13:46
      Witam wszystkie szczęściary z maluszkami!
      Ja jestem na finiszu i zastanwiam sie nad wyborem dobrego pediatry.
      Czy jako te bardziej zaawansowane w temacie, możecie służyć mi radą?
      Dziękuję
      virago
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.07.05, 19:26
        Do Basia 9999
        Hej ale niekoniecznie trzeba kupowac szczepionkę skojarzoną można poprostu
        dokupić Hib za 36 zł w przychodni z tą różnicą, że dziecko dostanie 3 ukłucia
        zamiast jednego. W rezultacie efekt będzie ten sam, a dziecko i tak nie będzie
        pamiętało ukłuć.
        My się decydowaliśmy na tą dodatkową szczepionkę dokupowaną i jestem zadowolona.
        Pozdrawiam
        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.08.05, 21:11
          Cześć Dziewczyny!
          Czy ja kiedyś będę miała więcej czsu?????????
          Nie było mnie chyba od urodzinek Karolnki na których było bardzo fajnie ale o
          tym to już wiecie.Otóż po owej imprezce moja mała postanowiła gonić inne
          dzieci:mamy dwa zęby,pełzamy jak najęte(raczkować niestety jeszcze nie
          raczkujemy i nie siadamy same),wstajemy na fotelu ,na kanapie i wdrapujemy się
          na tatę co wygląda przekomicznie.W sobotę i niedzielę testowałyśmy nowe smaki
          których chyba było za dużo bo Nikolka ma sporo krostek chociaż nie wiem czy to
          nie potówki przy takich temp.
          Zdecydowaliśmy sie też na urlop w Jastani i dzisiaj już wpłaciłam zaliczkę więc
          ruszamy za dwa tygodnie nad upragnione morze.Stąd też moja pytanie i prośba,
          może któraś z Was ma łóżeczko turystyczne i mogłaby nam pożyczyć?Jeśli tak
          byłabym bardzo zobowiązana ,jeśli nie to będę musiała coś kupić i polecam się
          na przyszłość.
          To chyba tyla lecę bo mam jeszcze sporo pracy w domciu.
          Pozdrowionka.
          • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.08.05, 22:19
            Hej
            Zduno te krostki to chyba potówki, bo moja Kasia też ma na brzuszku i na
            pleckach. Wczoraj nie nasmarowałam jej po kąpaniu oliwką i zniknęły, a napewno
            zrobiło ich się mniej i bledsze.
            My mamy łóżeczko turystyczne ale niestety za dwa tygodnie wyjeżdżamy bo dłuższy
            weekend i będzie nam potrzebne, ale na przyszłość to mamy.
            Poza tym to upały nieźle dają się nam we znaki i już czasami mam dość, nie chce
            mi się nawet na zewnątrz wychodzić.
            Zduno, a ile Twoja mała ma? Bo z osiągnięć to tak jak moja Kasia mniej więcej
            tylko u nas zębów nie ma.
            Pozdrawiam
            • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 08:21
              Hi!
              Mamokasieńki moja mała jest starsza od Twojej i 10 skończy 9 miesięcy ale to
              straszny leniwiec.W porównaniu do Adrianka to nie potrafi prawie nic ale myślę
              że wszystko kiedyś nadrobi.Ja i tak najbardziej zazdroszczę tej pięknej
              opalenizny u Sarki.Pozdrowionka dla Adrianka ,Sarki i Kasieńki oraz innych
              Dzieciaczków.
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 12:08
                Hej!

                A ja weszlam tu sobie troszke sie pozalic. Nie bede pisac o szczegolach, ale
                wczoraj moje dziecko dostalo "super" prezent- CHODZIK. Tak sie wscieklam, ze az
                sie poryczalam. Osoba, ktora mnie tak uszczesliwila bardzo dobrze wiedziala
                jakie mam zdanie na temat tego typu sprzetu. Chociaz z reguly jestem osoba
                ugodowa, na taki brak szacunku dla mnie jako matki nie moglam sobie pozwolic i
                powiedzialam, ze nie podziekuje za prezent i nawet nie zamierzam brac go ze
                soba do domu.Darczynca zasugerowal tez, ze to przeze mnie Oliwka jeszcze nie
                stoi, nie chodzi i nie raczkuje- bo byc moze nie zajmuje sie dzieckiem tak jak
                powinnam. Tak wiec calkiem milutko wczoraj bylo.
                Sorki, ze o takich rzeczach tu na forum pisze, ale normalnie musze jakos
                rozladowac to napiecie i wylac swoje smutki. Mam nadzieje, ze nie macie mi za
                zle.

                Ps. zaznaczam, ze to nie moja tesciowa ani mama kupila to cudo technikiwink

                Pozdrawiam!
                • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 14:30
                  Madzik-dobrze zrobiłaśsmile))),podziwiam twoją odwagę i asertywność,ale
                  rzeczywiście tak należało postapićsmileStanowcze nie chodzikom!!!
                  ale szczerze mówiąc to czytając twój post myslałam o teściowej,no bo któż inny
                  potrafi być jeszcze tak złośliwysmile))

                  Pozdrawiam!!!

                  U nas wszystko ok tylko nie mam czasu pisać bo moje dzieciaczki strasznie
                  broją,właśnie Maciek dusi Mateusza...
                  • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.08.05, 15:03
                    Hej
                    Madzik podziwiam Cię, bo ja pewnie wzięłabym ten nieszczęsny chodzik i wstawiła
                    do piwnicy. A tak z drugiej strony to ja z kolei podejrzewałam jakąś bratową,
                    no bo siostra nie mogłaby być taka złośliwa.
                    Co do mojego stanowiska odnośnie chodzika też jestem zagorzałą przeciwniczką
                    ale to dlatego, że chodziki nie uczą wcale dziecka chodzenia to po pierwsze, po
                    drugie szkodzą na kręgosłup maluszka, a po trzecie mamy za małe mieszkanie na
                    chodzik.
                    Tak, że nie przejmuj się jestem z Tobą i popieram w 100% Twoją decyzję -
                    zazdroszczę odwagi.
                    Dziewczyny jescze jedno
                    Czy któraś z was starała się o rodzinne, albo o świadczenie za urlop
                    wychowawczy w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie? Bo nie wiem do końca jakie
                    dokumenty mam złożyć a za nic w świecie nie mogę się tam dodzwonić. Nie mam z
                    kim zostawić Kasi a słyszałam, zę kolejki są straszne i nie chcę męczyć
                    maluszka mojego i narażać na stanie w kilkugodzinnej kolejce żeby usłyszeć, że
                    czegoś nie mam.
                    Stąd moja prośba, jeżeli któraś wie jakie dokumenty trzeba złożyć ponownie to
                    napiszcie.
                    Wiem, że zaświadczenie o dochodach moje i męża za 2004 r., xero dowodu
                    osobistego, i zaświadczenie z pracy o zatrudnieniu i udzieleniu urlopu
                    wychowawczego no i wypełniony wniosek z Ośrodka czy coś jeszcze?
                    Pozdrawiam
                    • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.08.05, 07:51
                      Już wiem co jeszcze trzeba
                      Zaświadczenie z ZUS o odprowadzaniu składek w okresie zatrudnienia.
                      Pozdrawiam
                      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.08.05, 11:50
                        Dzieki dziewczyny za wsparcie. Jestem z siebie dumna, choc nie do konca, bo jak
                        pisalam- jednak sie poryczalam. Ale i tak odnioslam sukces, bo mimo tego, ze
                        jestem jedynaczka, moi rodzice wychowali mnie w takim duchu, ze powinnam
                        wszystkim ustepowac, dzielic sie, zwracac uwage czy aby kogos nie urazic- i
                        takim oto sposobem wiele osob moze mi wejsc na glowe a ja tylko do poduszki
                        sobie poplacze i pozale sie na swoj loswink

                        No ale troche sobie nabralam do glowy i umowilam sie z Oliwka na prywatna
                        wizyte u lekarza z poradni rechabilitacyjnej. Niech za pieniadze wypowie sie
                        czy panstwowy mial racje mowiac ze z Oliwka jest wszystko oki.

                        • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.08.05, 14:34
                          Hej dziewczyny

                          Od kiedy Adi zaczął raczkować nic nie mogę zrobić,na dodatek wspina się przy
                          wszystkim i staje i też muszę pilnować żeby guza nie nabił sobie

                          Ale paskudna pogoda,nawet w pracy byłam ,ale uciekłam z niej przez ten deszcz
    • flowee Hallloooooooooooooooo! 06.08.05, 15:45

      HAllo!
      Dziewczyny co sie z Wami dzieje! Zaglądam tu codziennie i nic nie ma do czytania. Pusto jakoś.....ech zapracowane kobiety....wink

      U nas wszystko po staremu. W domku siedzę, Szymek biega, mąż jeszcze chwilkę na urlopie bedzie....szkoda tylko że pogoda się "skiepściła".

      Piszcie dziweczyny, piszcie.

      Spadam bo mały nie daje mi pisać...hi hi hi
      Pozdrówka

      Flowee
      • kosstka80 Re: Hallloooooooooooooooo! 06.08.05, 20:05
        Sara raczkuje...wiec czasu mniej
        ja pracuje wiec tym bardziejsmile

        klade mala spac i ide sie napic bezalkoholowego pifka urodzinowegosmile

        pozdrowka
        • niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 12:19
          Cześć Dziewczyny!
          i oto ja,gdybyście mogły słyszeć to co piszę,to usłyszałybyście zdechlaka,zero
          werwy,no może trochę przesadzam,ale nic mi się już nie chce sad

          w pracy oprócz pracy spotkał mnie kolejny zawód ze str. szefowej,bo po co miało
          być dobrze,skoro moze być żle, co nie?
          na wakacje wybieramy się w nast. weekend nad morze,sami.
          w fartlandii spotkałam MAdzię zduno,która też nuedługo wyjeżdża hehe.

          namiętnie szukam chętnego kupca na wózek spacerówkę-parasolkę i huśtawkę,
          odzywajcie się, jeśli któraś z Was chce kupić coś takiego.

          Gapa sama już chodzi ,potrafi przejść z pokoju do nast. pokoju i powędrować po
          mieszkaniu,a chodzi jak kaczuszka.
          mamy nową, kolejną nianię, w ubiegły weekend był u nas casting smile
          z tego też względu miałam dooooła i nic mi się nie chciało nawet pisać, bo nasza
          tamtajsza niania walnęła takiego babola,że głowa mała,szkoda gadać, dobrze,że w
          ciągu 1 dnia (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) dodam,że w niedzielę smile znalazłam
          spośród 10 dziewczyn 1 nową nianię,szok,ale myślę,że dobrze wybrałam, chyba,...
          to się okaże...

          a poza tym, wybieramy się dzisiaj do parku na lody, kto idzie na spacerek, to
          moze się spotakmy?

          to chyba tyle, proszę o kontakt w sprawie sprzedawanych rzeczy smile
          • flowee Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 19:18
            Hejka!

            No my dzisiaj byliśmy na lodach w parku (całe 3 godziny), ale Niebieściutkiej nie spotkaliśmy chociaż rozglądałam sie cały czas. No nic moze innym razem się udasmile. Karolince gratulujemy takich sukcesów w chodzeniu, z dnia na dzien będzie coraz to lepiejsmile

            Mnie właśnie zaczyna dopadac lekki dołek bo u męża od jutra koniec urlopu ......a tak było miło. Pociesza mnie tylko myśl, ze kto wie może za dwa tygodnie znowu u się uda wziąć z tydzień. Trzymajcie kciukismile

            Ok spadam bo mąż do kompa chce się przykleić.

            Pozdrówka

            Flowee
          • mamakasienki1 Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 19:23
            Hej dziewczyny
            dawno już do was nie zaglądałam bo jakoś czasu ciągle mało no i Kasi zaczynają
            ząbki wychodzić - narazie ma tylko takie białe kreseczki szorstkie na dolnym
            dziąsełku i marudzi niewiarygodnie.
            Ja też już przemęczona jestem strasznie bo ciężko mi nosić ponad 9 kg maluszka
            a inaczej się nie uspokaja. Mam darmową siłownię w domu i to tylko dzięki Kasi.
            My też wyjeżdżamy w przyszły weekend na 4 dni do moich rodziców to sobie trochę
            odpoczniemy. No i babcia nacieszy się w końcu jedyną wnuczką.
            Niebieska jaki macie ten wózek co sprzedajesz? ile waży i czy rozkłada się na
            leżąco i czy ma budkę? Bo ja szukam jakiegoś to może będzie pasował.
            A ile za tą huśtawkę?
            No i oczywiście gratuluję Karolince sukcesów w chodzeniu.
            My byliśmy dzisiaj na jarmarku dominikańskim w Choroszczy było fajnie a o 20:30
            czerwone gitary mają być. Kupiliśmy super chleb z ziarnami i jakis miodowy -
            mój mąż to by go zamiast ciastek jadł.
            Pozdrawiam
            • niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 07.08.05, 20:53
              Hej, oto bliższe info MAmo-Kasieńki smile
              huśtawkę taką jak nasza dzisiaj specjalnie oglądałąm w fartlandii w kwadracie -
              kosztuje 120 zł, moja była 2 razy używana, bardzo będę zadowolona jak sprzedam
              za 80 smile jest naprawdę bardzo ładna,ma żywe kolory, rozkładane oparcie, ogólnie
              jest rozkładana,chyba jest gdzieś na zdjęciu w linku karolinkowym, jak nie to
              podeślę Ci zdjęcia na maila.
              Wózek typu parasolka,bardzo lekki,składany w małą objętość,nie ma budki,oparcie
              na siedząco,używany przez nas jako krzesełko do karmienia, też jest na zdjęciach
              karolinkowych. wózek chcę sprzedać za 70-80 zł,cena do negocjacji.(przy zakupie
              z huśtawką zniżka hehe).

              dzisiaj kupiłam Gapie klocki Wader-takie niby Lego, i suma sumarum siedzieliśmy
              z Robertem i budowaliśmy zamki, przypomniały nam się młodzieńcze lata...

              Gapa chodzi jak najęta,zębów 8, na lodach w parku była z tatusiem, ja miałam
              godzinę udprężenia w kościele...koło mnie stały dzieciaki,jeden pyta matki:
              "Mamusiu, była już komunia?" ta odpowada "Tak", "NO TO MÓWIŁAŚ, ŻE JAK BĘDZIE PO
              KOMUNII TO JUŻ PÓJDZIEMY!!!" wszyscy padali ze śmiechu...

              to tyle, podaję maila dlazainteresowanych huśtawką i wózeczkiem
              niebieska@list.pl , proszę pisać, to wyślę zdjęcia. zmykam,
              dobranoc Dziewczyny!!!

              P>S> A gdzie podziały się Vikingowa,Inezka, że o Agrestce nie wspomnę smile

              Aha, Madzik i reszta , głowa do góry, Madzik podziwiam za asertywność,ja właśnie
              czytam namiętnie książki o nauce mówienia NIE smile
              • mamakasienki1 Hallloooooooooooooooo! 08.08.05, 18:10
                Hej
                Mamy pierwszego zęba - huraaaaaaaaaaaaaaaa smile))))))))
                Prawą dolną jedynkę.
                Niebieska mama jak możesz to podeślij mi zdjęcia tej huśtawki bo jesteśmy
                zainteresowane z Kasią. Mam tylko pytanko czy ona ma jakieś pasy do przypiecia
                dziecka?
                Narazie kończę bo Kasia wykańcza tatusia
                Pozdrawiamy
                • niebieska.mama Re: Hallloooooooooooooooo! 08.08.05, 21:26
                  Mamo Kasieńki podaj maila smile
                  huśtawka ma opczywiście pasy ale i ma barierkę,jest naprawde bezpieczna i ładna smile

                  u nas dzisiaj był wypadkowy dzień, Gapa wywaliła się na zęby,aż naruszyła
                  dziąsło i ząbek, tak to jest, jak matka dentystka sad hehe
                  • mamakasienki1 Re: Hallloooooooooooooooo! 09.08.05, 09:00
                    Hej wyslij na maila gazetowego albo na Olga0071@wp.pl
                    U nas nic nowego Kasia właśnie śpi no i pogoda okropna - chyba spacerek
                    sobiedzisiaj odpuścimy.
                    • zuzka2004 Re: Hallloooooooooooooooo! 09.08.05, 10:45
                      Witam niewyspane!
                      Ale okropna pogoda brrrrrrrr. Nie mówcie mi tylko że zbliża się jesień. Bo już
                      mam okropny nastrój. Nienawidzę takiego przejścia lata do jesieni. A własnie
                      sierpień kojarzy mi się już z końcem tak krótkiego lata. Ale może jeszcze
                      będzie choć troszkę lata, co?

                      Zuśka dalej nic nie je tzn. jak już coś zje to naprawdę trzeba się napracować,
                      ostatnio służą jej Teletubisie jest zachwycona tą bajką i zapomina ,że jej
                      wciskam jedzenie to przynajmniej trochę zupy udaje mi się wcisnąć.
                      Poza tym duzo gada jakiś tam swoich nie zawsze zrozumiałych farmazonów.
                      Najczęściej powtarzanym słowem jest "tata" z czego oczywiście tatuś bardzo się
                      cieszy. O mamie zupełnie zapomniała. No tak chyba za dużo ze sobą przebywamy.
                      Chodzi a raczej biega jak najęta. Do schodów podbiega tak szybko że już nie raz
                      przyprawiła mnie o zawał serca. Musimy koniecznie pomysleć o barierce.

                      A tak a propo może ktoś jest zainteresowany kojcem chętnie bym sprzedała bo u
                      nas chyba nie zabardzo sie sprawdził, Zuzia niestety nie chciała w nim siedzieć
                      jest duży, ładny i naprawdę mało używany. Służy głównie do przechowywania
                      zabawek. Jesli ktoś jest zainteresowany bardzo proszę.
                      To chyba na tyle, Zuzka spi mam chwile dla siebie.

                      Tylko dziewczyny gdzie się podziewacie: Vikingowa. Inez, Zduno, Agrestka itd.
                      odzywajcie się trochę.
                      Pa, Pa ...
                      • inez21 Hej! Hej!!!!! 09.08.05, 11:53
                        Cześć dziewczyny!
                        No to ja też wreszcie się odezwesmile
                        Zaglądam tu codziennie i czytam wasze posty,ale niestety brak mi czasu żeby
                        przysiąść się na dłużej i coś napisaćsad
                        Ostatnio miałam maraton w pracy,jak nie na dzień to na noc i prawie codziennie w
                        pracy,Teraz juz będę miała troche wiecej wolnegosmile
                        Dzieciaczki moje trochę chorowały,najpierw kolejno przeszły anginę,a potem
                        Mateusz miał biegunke i wymioty,a Maciek biegunkę.Na szczęscie szybko przeszło.

                        Mateusz chodzi już jak "stary" co niestety nie ułatwia nam zycia,bo nie chce
                        siedzieć w wózku ani na rękach tylko wyrywa się i chce iść sam,co najczęściej
                        kończy się tym,że siada na ziemi i zaczyna jesć kamienie,pety i co tylko
                        znajdzie.Także chodzenie z nim gdziekolwiek jest strasznie uciązliwesad a wizyty
                        w sklepie kończą się wielkim wrzaskiem i tym że wszyscy na nas się gapiąsad

                        Mateusz je juz praktycznie wszystko,nie przepada za kaszkami i potrawkami ze
                        słoiczków najbardziej lubi dorosłe jedzonko,a szczególnie mięsko w kazdej
                        postaci.Jest zupełnym przeciwieństwem Macka który jest niesamowitym niejadkiemsad

                        Pogoda jest faktycznie okropna,ja ciagle wybierałam się na jagody,ale chyba
                        niestety nie dojadę nigdy do lasu,bo ciagle pogoda nie taka...
                        Ja mam nadzieję,że to jeszcze nie jesień sad(( bo lata naprawdę było bardzo mało
                        i nie wiem jak wy ale ja wcale nie zdazyłam się nim nacieszyć.

                        Agrestka nie pisze chyba dlatego że wyjechała nad morze niestety pogoda jej nie
                        dopisujesad((

                        Vikingowa a ty czemu się nie odzywasz napisz choć kilka słów co u ciebie i
                        Majeczki???????????
                        A tak wogóle to STO LAT DLA MAJECZKI<BO DZISIAJ KOŃCZY ROCZEK!!!Wszystkiego
                        najlepszego słońca i radosci życzą Mateusz i Maciek z mamąsmile))

                        na tym kończę bo jak zwykle czeka mnie sprzątaniesad

                        Postaram się pisać częsciej.
                        Dziewczyny a może wreszcie weżmiemy się za zakładanei naszego prywatnego forum?????

                        Pozdrowionka dla wszystkich!!!
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.08.05, 22:20
      Cześć kochane!

      Skąd wziąć trochę czasu wolnego na napisanie kilku słów?
      Czytam dość regularnie, ale z pisaniem krucho.
      Dziś Majka skończyła roczek. Była imprezka urodzinowa. Nareszcie już po niej i
      nareszcie me dziecko śpi. Piszę tak, bo Majka praktycznie całą imprezę
      przemarudziła. Ciągłe płakała, stękała, tarła oczy i była spokojna tylko wtedy,
      gdy ja z nią siedziałam na podłodze w drugim pokoju wśród porozrzucanych
      zabawek. Nieźle więc zabawiałam swoich gości.
      Nie było mnie tak długo, bo Maja miała trzydniówkę, a teraz idą jej dwie
      czwórki i przy jednym ząbku zrobił się krwiak. Ma tam okropną gulę, bardzo
      marudzi całymi dniami, z jedzeniem okropne problemy. W zasadzie raczy się tylko
      cyckiem. Dobrze, że chociaż to bo by chyba padła mi z głodu.

      Niebieska czy ty znasz jakiegoś dobrego dentystę dziecięcego, bo chyba będzie
      trzeba pomóc temu ząbkowi w przebiciu się. A co w ogóle myślisz o takim
      przebijaniu dziąsła?

      Maja jeszcze nie chodzi. Na razie tylko chodzi przy meblach. Za to dużo mówi.
      Ostatnio mówi na siebie niunia, a na wszystko co jej się podoba „łała” (lala),
      uwielbia oglądać dzieci na zdjęciach i ładne panie. One też są „łała”. Gorzej z
      prawdziwymi dzieciaczkami. Chyba się ich trochę boi.

      Lecę dziewczyny, bo już padam nosem w klawiaturę.
      Postaram się zaglądać częściej.

      Gośka
      • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.08.05, 17:48
        MAJECZKO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZINEK
        • mimi24 Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 11.08.05, 16:27
          Hejka dziewczyny!!
          Nareszcie postanowiłam przypomnieć o naszym istnieniu. Codziennie zagladam i
          sprawdzam co u Was nowego, ale jakoś nie mam natchnienia na pisanie. Od
          ostatniego mojego pisania bardzo duzo sie u nas pozmienialo, zarowno w zyciu
          jak i w postepach Oli. Od czego tu by zaczac, hmm..??
          zaczne od postepow Olci, Ola juz chodzi!! rowno w dzien kiedy skonczyla 10
          miesiecy ruszyla juz na calego, zasuwa po domu nie chodzac tylko biegajac, nie
          ma czasu siedziec. Z jedzeniem zupek nadal nie zbyt dobrze, ale jest lepiej.
          najlepiej jej idzie jedzenie parowek, wedlin i sera zoltego, za ktorym
          wrzeszczy jak szalona. Jak jestesmy w Auchanie to musimy omijac lodowki z
          serem, bo az wstyd jak ona piszczy. Ostatnio byla strasznie marudna bo ida 4
          zabki na raz, juz ma 4, i dwa przebija sie lada dzien. To tyle o Oli, ktora
          teraz sobie smacznie spi smileWkleilam kilka nowych fotek, wiec jak moderator
          zatwierdzi to bedziecie mogly poogladac.
          A w moim zyciu duzo sie zmienilo, zaczelam prace od lipca i dlatego tez teraz
          mam mniej czasu na pisanie. W pracy fajnie, chociaz ten miesiac siedzialam
          sama, bo wszyscy na urlopach, ale szybko minelo. Ola siedzi cale wakacje w domu
          z tata i calkiem dobrze sobie radzasmile Ja tez sie przyzwyczailam, chociaz na
          poczatku obawialam sie, ze bede dzwonic co pol godziny i tesknic. Teraz wiem,
          ze potrzebna nam byla rozlaka, bo po 9 miesiacach w domu to juz chyba bylam
          wyczerpana. Tak wiec wakacje nasze skladaja sie z weekendow, ktore spedzalismy
          przewaznie na dzialeczce nad jeziorkiem. w ten dluzszy weekend jedziemy nad
          morze do znajomych, mam nadzieje, ze pogoda sie poprawi i chociaz nogi w morzu
          pomoczymy.
          Wszystkim dzieciaczkom, ktore przezyly juz swoje pierwsze urodzinki,
          wszystkiego naj, naj duzo usmiechu na twarzy i jak najdluzej beztroskiego
          zycia. Dzis ma urodzinki Ola - Eluszki --> wielki buziaczek od cioci i Oli smile
          A!! o urodzinach Majeczki dowiedzialam sie z porannego smile przegladam sobie, a
          tu zdjecie Malej i zyczenia smile
          niebieska, dzieki za rady.
          • mimi24 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 11.08.05, 16:29
            oj coś nie chce zdjec zatwierdzicsad
            • mamakasienki1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:27
              Hej
              Najlepsze życzenia dla Majeczki.
              U nas okropny okres ostatnio się zaczął Kasia zaczęła ząbkować chyba na dobre
              bo jest strasznie marudna i kiepsko śpi. Ja też już dawno zapomniałam jak to
              jest dobrze się wyspać.
              Jutro wyjeżdżamy do moich rodziców i robimy sobie długi weekend bo wracamy
              dopiero we wtorek.
              Niebieska mama jak masz jeszcze tą huśtawkę to chętnie ją od Ciebie odkupię
              tylko po naszym długim weekendzie. Dzisiaj niestety nie damy już rady dojechać
              bo czeka mnie pakowanie i wogóle całe to wybieranie - brrrrrrrrrrr.
              Lubię ich odwiedzać, ale nie lubię tylu godzin w podróży spędzać.
              No i jeszcze dzisiaj maraton po urzędach - świstki do wychowawczego i
              rodzinnego muszę pozbierać i zanieść do MOPR - aż mi się nie chce o tym myśleć.
              No i ta okropna pogoda zimno i wogóle tak ponuro, a ja jak stara babcia siedzę
              przed kompem w ciepłych kapciach i gorącą herbatkę z cytrynką popijam.
              Pozdrawiam cieplutko.
              • mamakasienki1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:28
                No i oczywiście najlepsze życzenia dla Oli.
                • zduno2 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 12.08.05, 08:43
                  Wszystkiego najlepszego dla Majeczki i Oli-buziaczki od Nikolinki.
                  Jutro jedziemy nad morze ale jak spojrzę za okno to nie wiem czy to dobry
                  pomysł-łudzę się tylko, że może Niebieska rozgoni chmurki i wyjdzie słoneczko.
                  U Nikolki nic nowego, czołga sie po ziemi w zastraszającym tempie i nie wiem co
                  to będzie jak zacznie raczkować.
                  Zaraz lecę do pracy wiec to tyle.Dziwczyny jeśli któraś z Was ma chody "tam na
                  górze" to uprzejmie prosze o załatwienie nam słoneczka.
                  Pozdrawiamy Magda i Nikolinka.
                  • agrestka1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 12:48
                    Cześc babeczki!
                    nareszcie meldujemy się po trzytygodniowym urlopie.Tak jak pisała Inez właśnie
                    wróciliśmy znad morza i niestety pogoda fatalna, chociaż sztorm na Bałtyku też
                    ma swój urok, ale pewnie nie dla Gośki, której wiatr mało głowy nie zerwał.
                    Mieliśmy wrócić dopiero jutro ale stwierdziliśmy że skoro i tak całymi dniami
                    leje to wracamy wcześniej, zresztą mimo ciepłego sztormiaka Gośka już zaczęła
                    kichać i pokasływać.
                    Z ostatnich osiągnięć -Gośka nareszcie zaczęła chodzić, wprawdzie roczku nie
                    przedeptała, ale kilka dni po urodzinkach zaczęła chodzić. Byłyśmy też na
                    bilansie i...totala żenada, mała waży 8880 i lekarka powiedziała,że to za mało
                    i nie wiem o co chodzi bo Gosia je wszystko i na brak apetytu nie narzekam, ale
                    jest bardzo żywym dzieckiem, może dlatego nie przybywa odpowiednio na wadze.
                    Niebieściutka, bardzo żałujemy,że nie byłyśmy na urodzinkach ale musiałyśm w
                    przyśpieszonym tempie wjechać,ale chętnie odwiedzimy was w tygodniu jeżeli nie
                    macie nic przeciwko.
                    A i jeszcze ważna rzecz-Niebieska i Vikingowa wielkie dzieki za listy
                    motywacyjne, chyba napisałam dobry, bo od 15 września idę do NOWEJ PRACY!!!
                    trochę się boję bo w miesiąc muszę się nauczyć jeździć samochodem(taki jest
                    wymóg)a samochodem nie jeżdżę wcale...tak więc czeka mnie trudny miesiąc nauki
                    i mam nadzieję że dam radę, zresztą już nic po nadziei-ja muszę dać radę.
                    Inez -pamiętam o naszym planie relaksacyjnym,musimy jak najszybciej wprowadzić
                    go w życie.
                    To na razie tyle
                    pozdrawiamy Aga i Gośka
                    • agrestka1 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 12:51
                      a i jeszcze jedno, Inez bardzo chętnie pomogę w zakładaniu forum, bo sama
                      niestety nie mam tyle umiejętności ale przy odrobinie współpracy myślę,że
                      niedługo nowe forum będzie już działać.
                      Aga
                      • zuzka2004 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 14.08.05, 20:34
                        Agrestko mam do Ciebie pewną sprawę, zajrzyj na swoją skrzynke na wp. Tam
                        wysłałam krótką wiadomość.Mam nadzieję że doszło i adres dobry.
                        • niebieska.mama Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 15.08.05, 21:39
                          Hej Dziewczyny, a to my.
                          weekend za nami, w piątek teraz my wybieramy się nad morze, mają być upały hehe.
                          jedziemy sami , bez Gapy, chyba należy nam się odrobinę samotności, co nie?
                          Mamo Kasieńki umówmy się w tym tyg. do piątku ,jeśli Ci pasuje, odezwij się na
                          gg,tel, lub maila.
                          Moja Gapa nauczyła się robić brawo, na zmianę z papa klepie łapami jak opętana.
                          Nie potrafi spokojnie chodzić, więc biega,wspina się na kanapy,żre arbuza,
                          nektarynki na potęgę, ostatnio zupę truskawkową,gołąbki,,lody z ajerkoniakiem i
                          zagryza winogronami smile
                          uczy się też sama zasypiać, a to dla nas duży przełom.
                          jestem w szoku jak z dnia na dzień uczy się nowych rzeczy...
                          bardzo brakuje nam kontaktu z Gosią Agrestki,Majeczką Vikingowej,Zuzką,
                          Mateuszkiem Inezki i resztą bandy, dziewczyny kiedy się
                          spotkamy??????????????????????????????????????????
                          • mimi24 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 17.08.05, 10:31
                            Hej
                            No nareszcie mi zrobili internet w pracy smile)), wiec bede czesciej zagladac.
                            Weekend nad morzem byl cudowny, co prawda troche meczacy, bo napiety plan
                            zwiedzania mielismy. Zwiedzilismy Trojmiasto i mierzeje helska, a w drodze
                            powrotnej Malbork. Pogode mielismy taka sobie, w sobote troche padalo, ale juz
                            niedziela dosc ciepla byla, ale niestety nad morzem duzy wiatr wial i sie nie
                            kapalismy. Ola byla w siodmym niebie na plazy, jak w wielkiej piaskownicy,
                            nawet zapomniala jak sie chodzi tylko raczkowala i oczywiscie caly czas w
                            kierunku morza smile W drodze Ola prawie caly czas spala, chociaz byly momenty
                            placzu i marudzenia. W koncu caly dzien w tym foteliku siedziec to dla takiego
                            dziecka, straszne.
                            Jesli chodzi o spotkanie, to nam bardziej pasuja dni w tygodniu po 16, moze byc
                            u nas smile, bo my juz tez sie stesknilysmy i Ola ostatnio malo kontaktu ma z
                            dzieciakami. No wiec piszcie kiedy, nastepny tydzien nam pasuje. A jak w
                            weekend to od polowy wrzesnia, bo narazie jeszcze korzystamy z lata i co
                            weekend wyjezdzamy z bialego.To tyle, chyba cos porobie bo zaraz dyrektor ma
                            przyjechac. To pozdrowionka.
                            --
                            Marzena i Ola
                            • inez21 Re: Czy nas jeszcze pamiętacie??:) 18.08.05, 14:18
                              hej dziewczyny!!!
                              Czemu tak żadko się odzywacie???
                              Ja tylko na chwilę.
                              Jeśli chodzi o spotkanie to mi w przyszłym tygodniu pasuje poniedziałek,środa i
                              czwarteksmile
                              Fajnie byłoby się spotkać,bo juz dawno się nie widziałysmysmile

                              Agrestko-to kiedy realizujemy nasz plan???? Czekam na propozycjesmile

                              My wpadliśmy na wariacki pomysł i jutro jedziemy pod namiot do Augustowa na 3
                              dni.Boję się i mam strasznie dużo wątpliwości bo nie wiem jak to będzie z
                              dziećmi,a szczególnie z Mateuszem.Noce są strasznie zimne i wogóle Mateusz jest
                              jedną wielką marudą.No ale mam nadzieję że nie bedzie żle.

                              Pozdrawiam was i czekam na postysmile))
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.08.05, 16:47
      Witajcie!
      Wreszcie jestem po dłuzszej nieobecności - miałam problemy z kompem a potem nie
      mogłam znalesć linku do tego forum.sad U nas wielka zmiana jest to ze Paulinka
      załatwia sie do nocniczka (wreszcie go polubiła). Tylko na noc i na dłuzsze
      spacery zakładamy pampersa.Wychodzą nam też 5 dolne Paulinka troche marudna ale
      pocieszam sie że to juz koniec ząbkowania.Poza tym całe dnie chodzimy na
      specery a zaraz jak wstanie to pojedziemy na deptak Pysia uwielbia fontannę.
      tak wieć do nastepnego postu Pozdrawiamy Monika i Paulinka
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.08.05, 20:18
        cześć dziewczyny,
        to niedopuszczalne, nasz wątek spadł na następną stronę, musimy się poprawić ze
        skutkiem natychmiastowym,
        co do spotkania pasuje mi każdy dzień oprócz środy (bo wtedy mam jazdę i dla
        własnego i waszych dzieci bezpieczeństwa lepiej nie wychodźcie z domu)
        posdrawiam Aga
        • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.08.05, 23:40
          hej
          ja też piszę się na spotkanko,dostosuję się ;]

          jakoś ostatnio doba ma dla mnie za mało godzin,bo czas tak szybko leci i na nic
          nie mam czasu
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 10:09
            Dziewczyny no wstyd po prostu żeby nasz wątek spadł na druga stronęsad(((
            Czemu nie piszecie co u was słychać??? Czy nic się u was nie dzieje? czy nie
            chce wam się??

            U nas z ciekawostek to tylko to że bylismy pod namiotem 3 dni.Ale tylko z
            Maćkiem.O dziwo mama zgodziła się zostać z Mateuszem.Ja miałam wiele wątpliwosci
            i bałam się go zostawić,ale teraz nie żałuję bo było naprawdę super i naprawdę
            wypoczęlismysmile)))Mateusz też nieżle się sprawował z moją mamąsmile
            Także wszyscy byli zadowolenismile

            Dziewczyny widzę że nikt nie odzywa się w sprawie żadnego spotkaniasad
            ja i Agrestka umówiłyśmy się na piwko w czwartek jeśli któraś chce do nas
            dołączyć to odezwijcie się do mnie na gg 6000201 umawiamy się na czwat=rtek ok
            godziny 19-20.

            Pozdrówka i piszcie cześciej!!!
            • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 13:46
              Witajcie kobietki z checia bym przeszla sie na male piwko
              ale niemam z kim zostawidz chociaz jednego dziecka,wiec
              chyba narazie nic z tego.
              Z nowosci to juz ochrzcilismy Majeczke i wlasnie dlatego
              niemialam czasu,Maja byla grzeczniutka w kosciele troszke
              zaknychala jak ksiac polewal glowke woda świecona.
              Dzis mam pechowy dzien:
              Bylismy na kontroli u kardiologa ,slychac szmery w serduszku
              wiec nastempna wizyta w grudniu.
              Zaszlismy do laryngologa na podciecie pod jezyczkiem wedzidelka,
              wszystko bylo ok tylko plyn znieczulajacy byl goszki i Maja zaraz
              zachlysnela sie i zaczela plakac potem trzeba mocno trzymac.
              Zaraz zaczela sie slinic z krwia niemogla zlapac cyca i
              strasznie sie denerwowala wrzeszczala na caly szpital a ja
              niemoglam jej uspokoic mleko lecialo mi z 2 cycow ,zapomnialam
              wlozyc wkladek wiec szlam z mokra koszulka na piersiach.
              Rano spieszylam sie zeby zdazyc na empek niskopodlogowy i
              zapomnialam biletu no i kontrol byla Maja piszczala bo chciala
              jesc wiec kontroler machna reka i podarowal ten jeden raz.
              Maja musi noic pieluszkke Frejki i niejest z tego powodu
              szczesliwa musze czesto nosic ja na rekach bo sama niechce lezec.
              Rozpisalam sie za wszystkie czasy,lece bo moje skarby chca jesc.
              Renata
              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 15:23
                Rene-to faktycznie miałaś pechowy dzień,a ja zawsze myślę,ze tylko mnie
                spotykają takie dziwne przygodysad
                Co do frejki to nie martw się oni chgyba standardowo zalecają wszystkim
                dziewczynkom.Wiele moich znajomych mam zupełnie sobie to odpusciło i tez
                bioderka prawidłowo się rozwinęły.
                Trudno mi się wypowiadać w tej kwesti bo ja mam dwóch synów,ale nie wiem czy ja
                bym zakładała to dziecku.Moje watpliwości budzi zawsze to,że nigdzie na swiecie
                nawet w krajach bardziej rozwinietych nikt nie słyszał o czymś takim jak
                szerokie pieluchowanie czy frejki,nie robi się tez standardowo badania bioderek
                i co dzieci tez nie mają krzywych nózeksmile
                Mam kolezankę na Florydzie urodziła w listopadzie córeczkę,nie miała usg
                bioderek ani szerokiego pieluchowania,ani frejki i nie sądzę aby miała bardziej
                krzywe nóżki niż polskie dziecismile)No ale to jest tylko moje prywatne zdaniesmile

                Dziewczyny naprawdę zadna nie chce iść z nami na piwko???? Czy wy już tu wogóle
                nie zaglądacie?????????????????

                Dzisiaj byliśmy na fajnym spacerze w lesie nazbieraliśmy bukiet
                wrzosów,fajnie,że jeszcze jest taka piękna pogodasmile)))

                Pozdrówka i piszcie coś...
                • villem0 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 16:58
                  inez, przepraszam, ale leżąc 17 lat temu na ortopedii zbyt dużo naoglądałam się
                  malutkich dzieci leżących na wyciągach aby bagatelizować szerokie pieluchowanie
                  i usg bioderek. Uważam, że trzeba pieluchować przez jakiś czas i kontrolować
                  dopóki nie okaże się, że jest ok.
                  Sama mam biodro po kontuzji i już całe życie będę je czuła i muszę uważać. W
                  podstawówce znałam dziewczynę, której rodzice zbagatelizowali bioderka. Nie
                  dość, że chodzi jak kaczka to przez lata skrzywił się jej kręgosłup i poleciały
                  inne stawy a ma dopiero 31 lat!
                  Myślę, że lekarze mądrze postępują badając bioderka naszym pociechom smile Bo to
                  nie chodzi o krzywe nóżki tylko miesiące cierpień maluchów a lata gdy się to
                  zaniedba.
                  Pozdrawiam
                  • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:06
                    Ja zdaję sobie sprawę,że jest to powazny problem,ale jak wytłumaczysz to że
                    WSZYSTKIE dziewczynki mają nagle krzywe bioderka???
                    Spotkałam się kiedys z opinią lekarza polaka pracujacego w stanach,który
                    powiedział,że tak naprawdę to to szerokie pieluchowanie przynosi wiecej szkodu
                    niz pożytku,a jesli tak naprawdę coś jest nie w porzadku z bioderkami to nie
                    pomoga pieluchy ani frejka.
                    Jesli masz kogoś za granicą to spytaj jak tam wygląda ten problem.
                    Ja absolutnie nie krytykuje ani nie namawiam nikogo do nie stosowania tych
                    zabiegów tylko tak na własny uzytek zastanawiam się czy to ma sens???????

                    Goraco pozdrawiam!
            • west55 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 21:01
              witam wszystkie mamy na to forum trafiłam przypatkiem. jestem z białegostoku jestem mamą małej nikoli urodzonej 1.0.4.2005.chciała bym was prosic o porade szukam dobrego pediatry w białymstoku bo tego co mam to koszmar. pozdrowiam wszystkie mamy nikola forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=26950800&a=27629989
              • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 23:34
                fenomen - pediatra
                przychodnia na waszyngtona - nowy budynek :AKADEMICKA PRAKTYKA RODZINNA
                • hratli za szybko enter... 25.08.05, 23:43
                  pediatra: dr BIELSKA. super fachowiec, wyciagnela mego jaska z ciezkiej
                  choroby. poza tym nie leczy odrazu antybiotykami, po prostu polecam!!!!!! moja
                  cala rodzina u niej sie leczy, pomimo, iz wiekowo troche odbiegamy smile)))
                  • niebieska.mama Re: za szybko enter... 26.08.05, 22:01
                    Dziewczyny dziewczyny...
                    nie ma nas, aż żal pisać, nie ma czasu, nie ma sad
                    u nas praca ,a wcześniej urlop (tzn. 3 dni nad morzem) było super intensywnie,
                    bo bez Gapy,łzy lały się do oczu tak tęskniłam, podrywałam wszystkie małe
                    dzieci, aż w końcu wrócilismy dzień wcześniej tak mi się chchiało do bumbelka.
                    ciszę się, że jest nas coraz więcej, szkoda tylko,że macie problemy dziewczyny.
                    we wtorek będę w lokalu, Agrestko zapraszam na ploty, to rozpiszę się więcej.
                    jutro rano znowu do pracy,więc nie mam naprawde czasu na NIC!
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:16
      Lekarz miesiac temu stwierdzil ze rozstaw bioderek miesci sie w normach ale jak bylam 19.08 stwierdzil ze powinno byc lepiej i zalecil noszenie pieluchy i czesto zalakadam.Czasem jak mocno sie wierci i jest jej niewygodnie zdejmuje.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.08.05, 17:58
      Moja Paulina miała dysplazje bioder i na poczatek zalecono jej szeki Pavlika
      (uprząż dosłownie uprząż która unieruchomiła dziecko na amen) Zakładalismy ja
      ok 2 dni a ona........nie przestawała płakać ja razem z nią! Wreszcie nie
      zakładałam poszliśmy prywatnie na wizytę i tak dysplazja zostałą potwierdzona z
      tym ze właśnie dano nam frejkę a to duuuzy luksus w porównaniu z szelkami.W
      naszym przypadku leczenie trwało ponad 3 miesiaca i jest wszystko ok.Tak wiec
      lepiej zakładać frejke przez jakis czas niz potem miałyby być problemy.Takie
      jest moje zdanie
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 07:15
        Cześć dziewczyny
        Długo się nie odzywałam bo nie było nas w Białymstoku.
        Niebieska mama huśtawka sprawuje się nieźle tzn mam chwilkę kiedy muszę coś
        zrobić i wtedy wędrujemy z Kasią i huśtawką po mieszkanku.
        Co do spotkania przy piwku to chętnie bym przyszła i was w końcu poznała, ale
        piwka narazie nie piję bo karmię Kasię piersią i postanowiłam sobie, że do
        końca karmienia nie będę piła żadnego alkoholu. Ale może na jakiś soczek smile)
        Co do tych stawów biodrowych to my badanie robiliśmy na Sienkiewicza i też
        lekarz zalecił nam szerokie pieluchowanie i na kontrole chodziliśmy 4 razy,
        ostatnim razem Kasia miała robione RTG stawów biodrowych i było na szczęście
        ok, ale tak szczerze to słabo przykładałam się do tego szerokiego
        pieluchowania, jak po miesiącu starań takich szczerych wyniki były takie jak
        wcześniej to przestałam się męczyć i zakładać Kasi po kilka pieluch.
        Rene nie przejmuj się gorsze dni czasami się zdarzają, ale wszystko będzie w
        porządku.
        Pozdrawiam
        • villem0 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.08.05, 08:47
          Koleżanka z 2 miesięcznym maluchem chodzi na masaże smile
          Jakby jakaś mama, której maluch ma problemy z bioderkami chciała namiary to
          dajcie znać smile Zapytam.
          Pozdrawiam smile
    • rene41 MAM PROBLEM --POMOCY 25.08.05, 13:35
      Witajcie bylam dzis u ginekologa i jest tak jak myslalam
      2 miesiace po porodzie a ja mam jeszcze szwy ktore dokuczaj.
      Dostalam czopki zeby zmiekczyc nici ale niewiem czy to
      taki dobry pomysl ,jak beda miekki to nigdy nieprzebija
      sie i niewyjda.Najlepiej bylo by naciac i wyjac pod
      znieczuleniem i tylko w szpitalu (tak powiedzial lekarz)
      ponaciskal miejsce naciete i nic niewyszlo tylko bolalo
      jak diabli w domu zauwarzylam krew na bieliznie.
      Niewiem co robic pomocy do kogo z tym isc i co robic??
      Jestem zalamana jeszcze raz przechodzic bol naciecia krocza.
      Nigdy chyba niebede mogla sie kochac z mezem .
      Renata
      • vikingowa1 Re: MAM PROBLEM --POMOCY 25.08.05, 20:28
        Cześć kobity!
        Faktycznie wiatr tańczy po naszym wątku.

        Inez, no szkoda straszna, bo przeczytałam o tym piwku właśnie teraz, kiedy wy
        penie już je pijecie. A wyjście bardzo by mi się przydało. No i juz za wami
        tęskinię trochę. Trudno, zainicjuje następne za jakiś czas.

        Rene, przykro mi z powodu bioderek, na a przede wszystkim z powodu tych
        nieszczęsnych szwów. Nie wiem co ci radzic, bo ja nie miałam większych z tym
        problemów i dwa dni po porodzie nic mnie już nie bolało. Dziwi mnie tylko, ze
        piszesz o wychodzeniu szwów. Ja myślałam, że one się rozpuszczają. Tak mi mówiła
        moja ginekolog i że to moze trwać nawet do 6 miesięcy. Ale boleć tak chyba nie
        powinno. Zapytaj moze swojego lekarza o taką maść Fibrolan. Ja dostałam taką po
        porodzie, bo ponoć były jakieś zgrubienia. Może to pomoże.

        A co u nas. Nie ma mnie na forum, bo jestem strasznie zarobiona. Otóż idę od
        września do pracy na pół etatu (szkoda że na tak mało sad ) i z tej okazji siedze
        i piszę specjane plany wynikowe, zapoznaję się z nowymi podręcznikami itp. Nie
        mam więc w ogóle czasu, bo jak tylko położe małą to zasiadam do roboty.
        Majka nadal nie chodzi. Co prawda chodzi trzymana pod paszki i trzymając sie
        samochodzika, ale sama jeszcze nie ma odwagi. Za to gada jak nakręcona. Mówi
        tyle słów co dziecko mojej koleżanki starsze o 10 miesięcy. Tak wiec chyba
        postawiła na rozwój mowy. Za to ostatnio nauczyła się schodzić sama z wersaliki
        i wchodzić na niższe meble. Mamy też już pierwsze ataki złości, gdy coś nie
        idzie po jej myśli. I do zestawu 9 zębów i kolejne 4 w drodze.

        No to na razie tyle, bo robota czeka.
        Gośka
        • inez21 Hej!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.05, 22:59
          Vikingowa -faktycznie szkoda,że nie zajrzałaś wcześniejsadJa właśnie wróciłam z
          piwka i byłó super.Wygadałyśmy się z Agą za wszystkie czasysmile))
          Szkoda,że żadna nie chciała do nas dołączyćsad
          Fajnie,że idziesz do pracy choć na pół etatu,ale zawsze trochę oderwiesz się od
          domowych obowiązkówsmile))

          Mam nadzieję,że na następne spotkanie znajdzie się więcej chętnychsmile

          Pozdrówka!!!
    • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.08.05, 18:59
      Hej

      Jeżeli któraś z was jest chętna to spotkajmy się jutro pod Fikolandem obok
      Biedronki na Ryskiej o 15.00,my z Kosstką jestesmy już umówione,któraś jeszcze
      jest chętna na fikanie wink
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.08.05, 20:26
        Szkoda,że ja jutro pracuje,bo chętnie bym się wybrała z wamisad
        No,ale może nastepnym razem!

        My wczoraj byliśmy na Biesiadzie miodowej w KurowiesmileBYło bardzo fajnie.a dziś
        mieliśmy ochotę na Centralia i Maanam ale darowaliśmy sobie bo z Mateuszem takie
        wyprawy nie są łatwesad((( Nie chce jechać w wózku ani na rękach tylko musi sam iść.

        Pozdrówka!!
        • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.08.05, 08:48
          hej
          My z Fitney bylysmy na Centraliadziesmile
          a na biesiadzie tez bylysmy ale wczorajsmile

          co do bioderek to na szczescie u Sary od poczatku wszystko bylo ok, na
          pierwszej wizycie kontrolnej lekarz od niechcenia (chyba rutynowo ) powiedzial
          cos o szerokim pieluchowaniu ale tak to powiedzial ze mi zaraz z glowy
          wylecialo i nic takiego nie robilam.A na nastepnej wizycie mowi: wszystko super
          juz nie trzeba pieluchowac!!!!!!!!!!!!! Powodzenia
    • rene41 PYTANIE O LEKARZA!!!!!! 29.08.05, 22:10
      Hej czy znacie dobrego ginekologa ktory przyjmuje
      w poradnie ale tez pracuje w szpitalu??Chciala bym
      isc na konsultacje a potem jezeli trzeba to na
      usuniecie nici z rany po nacieciu krocza.
      Chcialabym cos zrobic z tym bo boli a zwlekanie
      niepomoze zupelnie.
      Renata. gg4972201
      • madzik777 Urodzinki Kacperka 31.08.05, 13:35
        Dzis Kacperek malej78 konczy roczek, wiec z tej okazji ciotka Magda i Oliwka
        zycza Ci samych sukcesów, dużo uśmiechu, całej góry prezentów, dużo gości, abyś
        zawsze był skarbem swoich rodziców, aby byli z Ciebie dumni...wszystkiego czego
        zapragniesz gasząc swoją pierwszą, najważniejsza w życiu świeczkę urodzinową!!!!
        • 78mala Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 08:34
          dziekujemy Madzi i Oliwce za zyczenia - tak na malutkim marginesie 30 konczyl smile
          goscie dopisali prawie drugie chrzciny. Kacperek nawet sie nie zorientowal ze
          to z jrgo powodu takie zamieszanie.
          ale koniec juz o nas bo .....

          STO LAT, STO LAT . . . OLIWCI

          z okazji Twojego swieta Oliwciu duzo zdroweczka, radosci, abys wyrosla na
          pocieche rodzicom i dziadkom, ogromnej ilosci prezentow i wogole wszystkiego
          naj naj
          zycza Ania i Kacperek (starszy o 2 dni) smile
          • madzik777 Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 10:18
            Dziekuje Aniusmile

            Kurcze, to ja caly czas zylam w nieswiadomosci, bo myslalam, ze Kacperek tylko
            o dzien starszy od Oliwii jest. U nas tez dzis mala imprezka, a w sobote druga.
            Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich maluchy.
            • fittney Re: Urodzinki Kacperka 01.09.05, 19:55
              KACPERKU I OLIWKO Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZINEK ŻYCZĘ WAM MNÓSTWO
              ZDRÓWKA,BEZTROSKIEGO DZIECIŃSTWA I WIECZNEGO UŚMIECHU NA TWARZY

              My byliśmy dzisiaj na basenie w Gołębiewskim,Adrian był wniebowzięty smile
              tu są fotki
              • madzik777 Spadlysmy na druga strone:( 05.09.05, 17:14
                Podnosze temat, bo juz nas nie bylo na pierwszej stronie, a na drugiej tez nie
                za wysoko. Ale nie bede na nikogo krzyczecwink bo sama tez nie mam jak pisac.
                Odstwailam kompa, pisze tylko jak Oliwia spi.
                Pozdrawiam!
                • madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 06.09.05, 19:56
                  Zatrudnijcie mnie na etatowa podnoszaca watekwink A moze my juz mamy to nowe,
                  prywatne forum, tylko ja nic nie wiem,hmm????

                  Bylam dzis z Oliwka na rehabilitacji. Pocwiczylysmy 45 min, bardzo mila pani
                  poinstruowala co mam robic w domu no i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam
                  nadzieje, ze wkrotce moje dziecko odkryje ze swiat nie konczy sie tylko na
                  siedzeniu.

                  Czasami narzekam na swoja prace, ale w takich chwilach, kiedy musze wyskoczyc
                  do szpitala z mala i nikt nie robi z tego problemu to naprawde doceniam to
                  gdzie pracuje. Po cwiczeniach wrocilysmy parkiem do mojej firmy, spokojnie
                  nakarmilam mala, naprawde- chyba zglosze moich pracodawcow do konkursu na firme
                  przyjazna matkom.

                  Laski piszcie co u Was!!!!

                  Pozdrawiam!!!
                  • inez21 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 09:18
                    Madzik-niestety nie mamy prywatnego forum-ja miałam je załozyć ale obserweując
                    aktywność na tym wątku nie wiem czy warto ,bo bedzie świeciło pustkami i wkoncu
                    nnam je zamknąsad
                    a moze jak się rozreklamujemy to dołączy do nas więcej dziewczyn?????

                    Ja dzisiaj ide z Maćkiem do dentystysad(( bardzo boję się jak on to zniesie mam
                    nadzieję że dobrze...

                    Madzik-a gdzie ty pracujesz?

                    Pozdrawiam i czekam na wasze postysmile
                    • madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 20:49
                      inez- pracuje w firmie, z ktorej uslug korzysta 99,9% wszystkich mieszkancow
                      wojewodztwawink Zaklad Energetyczny B-stok SA.
                      • inez21 Re: Spadlysmy na druga strone:( 07.09.05, 21:50
                        A to faktycznie powinnaś ich zgłośić do konkursu na firmę przyjazną matkomsmile))

                        naprawde szkoda,że nikt tu więcej nie zagląda,a gdzie się
                        podziała:Niebieska,Floowe,Agrestka,Vikingowa,Mamakasienki,Rene,Zduno-i inne
                        dziewczyny???????
                        Piszcie bo nasz watek niedługo umrze śmiercią naturalną.

                        U dentysty było całkiem nieżle Maciek był bardzo zadowolony nie zraził
                        się.Niestety ma aż 4 dziurkisad((

                        Dobrej nockismile)_
                        • agrestka1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 09:31
                          To ja się melduję!
                          Ostatnio mam urwanie głowy... najpierw poszukiwania niani na szczęście owocne,
                          teraz niestety częściej zostaję w pracy bo w związku z tym że odchodzę chcą
                          mnie chyba na maxa wyeksploatować i dowalili mi tyle roboty, że muszę zostawać
                          po godzinach i mam jeszcze te pieprzone jazdy i już nie długo moje dziecko
                          przestanie mnie poznawać...chyba idę na zwolnienie lekarskie i będę miała
                          wszystko gdzieś i tu apel do Inez (i do innych również) -muszę się znowu
                          odstresować...
                          Pozdrawiam
                          Aga
                          • flowee Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 13:09

                            To ja również wiatm wszystkie Mamusie.

                            U nas tez pracowicie, wakacje sie skończyły a w pracy roboty huk.Ciągle coś siedze, piszę. Jeszcze wczoraj dowiedziałmsię że w tym roku , rok szkolny bedzie trwał do 30 czerwca.Masakra....tak długo.....Za tydzień zjazd na uczelni i moje dziciątko też nie bedzie za czesto mamy widzieć
                            o własnie sie obudził
                            spadam zupe grzac

                            Flowee

                            ps. Jestem chcętna na odstresowujące spotkankosmile
                            • madzik777 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 19:51
                              Dziewczyny, w trudnych chwilach pomyslcie sobie o tym, ze macie przynajmniej
                              oparcie w swoich partnerach i chocby na to "odstresowanie" mozecie sobie
                              spokojnie wyskoczyc. A ja biedny zuczekwink mam tylko prace i dom i tak w kolko.
                              Nawet nie moge marzyc o popoludniowym, badz wieczornym wyjsciu. No ale zniose
                              wszystko i nie bede narzekac, jeszcze tylko 4 miesiace tej samotnoscismile

                              Ale w nastepnym tygodniu w czwartek tez mam wolny wieczor. Mama zostaje z mala
                              a ja smigam na firmowa impreze integracyjna w Kamelocie. Mam nadzieje ze bedzie
                              fajnie. Chyba pozwole sobie na wieksza ilosc napojow wyskokowychwink
                              • mamakasienki1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 08.09.05, 22:12
                                Hej dziewczyny
                                I ja się melduję
                                Mało tu zglądam bo wykorzystujemy resztki ładnej pogody na spacerki. A
                                wieczorami jestem tak padnięta, że lepiej nie mówić.

                                Kasia powiedziała dzisiaj pierwszy ram mama, raczej nieświadomie ale jestem
                                taka szczęśliwa, że chętnie wszystkich bym uściskała smile))))))))

                                U mnie trochę ciężki okres się zaczął Kaśka już zaczyna się powoli
                                przemieszczać, a ja muszę ją ciągle asekurować bo jak na chwilę znikam z pola
                                działania mojej córci to zaraz ryk okropny i guz na czole.
                                Co do spotkanka to chętnie się do was przyłączę, bo potrzebuję jakiegoś
                                odstersowania, no i w końcu się poznamy.
                                Dzisiaj nakrzyczałam na swoją Kaśkę, a ona bidula tylko patrzyła na mnie tymi
                                swoimi niebieskimi oczętami jak na jakąś świrniętą, aż mi głupio mi się zrobiło.

                                Pozdrawiam wszystkie Białostockie mamuśki.
                                • mamakasienki1 Re: Spadlysmy na druga strone:( 09.09.05, 10:29
                                  Hej
                                  Moja Kasia ma już trzeciego ząbka dzisiaj rano go odkryliśmy smile))) lewą górną
                                  jedynkę jeszcze do kompletu brakuje prawej i będzie mały kasownik.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.09.05, 22:05
      Cześć kobity!
      Och faktycznie, trochę sie zaniedbałam. Mam jednak wymówkę. Mam prace, co
      prawda na pół etatu, ale pracuję na nowym podręczniku, co wiąże się z nowym
      przygotowywaniem lekcji, a poza tym na poczatku roku jest mnóstwo paierów do
      wypełniania, napisania i wymyślenia. Tak więc siedzę i piszę.
      Co u nas:
      - 10 ząbków na koncie
      - pierwsze samodzielne kroczki za nami. Na razie codziennie Maja robi po kilka,
      ale coraz pewniej.
      - Dziecko wszędzie wlezie, wszystko ciągnie, domaga się swojego krzykiem i
      płaczem.
      - Pisanie na komputerze nie wchodzi w grę, gdy dziecko nie śpi, a do śpiochów
      nie należy.
      - Zmieniłam fryzurę, obicnając włosy.
      - Spotkanie super, ale z dziećmi czy bez? I kedy i gdzie?

      Niebieska chyba już zaginęła w czeluściach gabinetu dentystycznego na amen.

      Spóźnione, ale serdeczne życzenia dla Oliwki i Kacperka. sto lat dzieciaki i
      wielkie buziaki.

      Madzik, a co z Oliwką? Przeoczyłam coś? Coś panna nieruchliwa? Ćwiczenia jej na
      pewno pomogą. Nie martw się.

      Dziewczyny, czy wy wiecie, co z tym becikowym? Czy to prawda, że ja mogę
      jeszcze dostać, chociaż odebrałam już zasiłek poporodowy, a zarobki z 2004 mam
      za duzę? Bo coś słyszałm, ale dostaję sprzeczne informacje na ten temat.

      Mamakasieńki, gratuluję ząbka.

      Uff. obiecuję zagladać cześciej.
      Zamieściłam nowe zdjęcia. Zagladajcie.

      Papa, Gośka.

    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.09.05, 11:53
      Czesc dziewczyny co slychac ,my wczoraj przyjechalismy z Grajewa
      bylo swietnie.Mati wybiegal sie juz na caly miesiac Maja dotleniona .
      Dzis na Dziesiecinach beda grac bo rozstawiaja scene.ZAPRASZAMY NA DZIESIECINY
      Renata
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.09.05, 19:56
        Hej dziewczyny
        Właśnie wróciliśmy od teściowej i jeszcze rozpakować nas muszę ale leń mnie
        dopadł okropny i jakoś nie mam natchnienia.
        Babcia w końcu nacieszyła się wnuczką do woli. Ja niestety nie odpoczęłam za
        bardzo, bo jakoś kiepsko się ostatnio czuję. Może to od karmienia piersią?
        Vikingowa gratuluję Majeczce pierwszych kroczków.
        Co do becikowego to nie dostaniesz bo ja już próbowałam dobijać się do MOPRu
        ale nic z tego jeśli wzięłaś już dodatek porodowy to Ci nie przysługuje. Mam
        nawet ksero rozporządzenia bo kłóciłam się z kobietkami że mi się należy więc
        mi zkserowały rozporządzenie.
    • gosia673 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.09.05, 12:04
      witajcie dziewczyny!!zaglądam tu po raz pierwsz...i od razu zwracam się z
      gorącą prośbą.poszukuje do wynajęcia kawalerki lub 2-pokojowego mieszkania
      najlepiej za czynsz.dodam ,że nie długo zostanę mamą(mam już córkę,dwuletnią
      Juleczkę) i dlatego właśnie szukamy z mężem mieszkania.jeżeli coś będziecie
      wiedzieć to dajcie znać na gg lub na adres: malgorzata.beblot@wp.pl
      Z GÓRY BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!!!!
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 08:57
        Hej dziewczyny
        Gosiu nie słyszałam nic o żadnej stancji, ale moi znajomi mieszkają narazie w
        dwupokojowym mieszkaniu na Waszyngtona i teraz szukają jakiegoś trzypokojowego
        mieszkania. Nie wiem do kiedy musisz znaleźć to mieszkanie, bo może jakoś by
        się to w czasie zgrało.
        Dziewczyny mam problem, bo w sobotę jesteśmy z mężem zaproszeni na wesele do
        znajomych i bardzo bym chciała pójść, ale tutaj zaczynają się schody, bo wesele
        jest w Otwocku, a to spory kawałek od Białegostoku i boję się zostawić Kasię z
        mamą albo z teściową. One bardzo chętnie by z nią zostały zresztą obie
        oferowały już swoją pomoc, ale Kasia jescze nigdy nie zostawała nigdzie beze
        mnie na dłużej niż dwie godzinki i zawsze był przy niej wtedy tatuś. Teraz nie
        wiem jak zareaguje na moją mamę którą widziała ostatnio miesiąc temu i wogóle
        rzadko ją widuje.
        Dodam, że moja mama i tak zamierza do nas przyjechać, ale nie wyobraża sobie
        jak mój mąż mógłby pójść na to wesele sam tzn. beze mnie i twierdzi, że albo
        powinniśmy iść razem albo wcale. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, ja mam do
        męża pełne zaufanie i chciałabym zostać w domu z dzieckiem.
        Najbardziej martwi mnie, że to tak daleko bo aż trzy godziny jazdy samochodem i
        nie będę mogła wrócić kiedy Kasia będzie mnie potrzebowała.
        Powiedzcie co o tym myslicie.
        Pozdrawiam
        • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:34
          Moja niunia

          img353.imageshack.us/my.php?image=ch00725wz.jpg
          Renata
          • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:36
            kurde myslalam ze nieuda mi sie wstawic zdjecia hihi ale super
            jeszcze kilka wstawie
            Renata
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:44
            Rene-śliczną masz niunięsmile))A jak pięknie wygląda w tej białej sukieneczce i
            jaka juz duza!! a wydaje się,że jeszcze tak nie dawno byłaś w ciażysmile))

            Gosiu-niestety nic nie wiem o żadnym mieszkaniu do wynajęcia i nie moge ci pomócsad

            Mamokasienki-moim zdaniem powinnaś jechać na to wesele.Odpoczniesz i oderwiesz
            się od codziennoścismile))Małej napewno nie stanie się krzywda pod opieką mamy.
            Ja miałam latem podobny dylemat,bo jechaliśmy pod namiot i wachałam się czy
            zostawic mateusza pod opieką mamy czy zabrać.W końcu zostawiliśmy go i w ten
            sposób naprawdę wypoczeliśmy,a po powrocie zastalismy moją mame bardzo
            zadowoloną,bo Mateusz był grzeczny i świetnie sobie razem radzilismile)

            A ja uważam tak samo jak twoja mama,że albo powinniście jechać razem z mężem
            albo wcale.To nawet nie jest kwestia zaufania do meża,no poprostu jestescie
            małżeństwem i na takie imprezy powinniście jeżdzić razemsmile)Zdecyduj się a
            zobaczysz że będziesz zadowolonasmile)

            Vikingowa-fajnie że się odezwałąś,szkoda,że obcięłaś włosysad( takie miałaś
            ładne-mam nadzieję,że nie za krótkosmile

            a co do spotkania to mogłybysmy spotkać się bez dzieci.Tylko kiedy wam pasuje w
            tygodniu czy weekend???Podajcie jakiś termin konkretnysmile)

            Pozdrówka!!!
          • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 12:59
            No wiec chwale sie swoja coreczka
            img353.imageshack.us/img353/6274/ch00725wz.jpg
            img367.imageshack.us/img367/2121/ch00802zg.jpg
            img360.imageshack.us/img360/9113/ch00500ap.jpgRenata
            • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 14:07
              ups ostatnie nie wyszlo
              img360.imageshack.us/img360/9113/ch00500ap.jpg
              Renata
              • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.09.05, 23:16
                Hej

                co do becikowego to przysługuje ono jedynie osobom z dochodem nie wyższym niż
                504 zł.na osobę, poza tym poprawka jednak przeszłą i teraz tylko trzeba czekac
                na jej uprawomocnienie smilena początku października powinno już być wiadomo co i
                jak
                • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 09:05
                  Hej dziewczyny
                  Fittney o jakiej poprawce piszesz? Może coś się zmieniło?
                  Ja mam ksero rozporządzenia w którym jest napisane, że becikowe przysługuje
                  osobom tak jak napisałaś osiągającym dochód poniżej 504 zł brutto miesięcznie,
                  ale które nie brały dodatku z tytułu urodzenia dziecka przed 30 czerwca 2005 r.
                  takie zabezpieczenie żeby za dużo chętnych się nie pojawiło. Jeżeli ten dodatek
                  ktoś wziął wcześniej to mu nie przysługuje becikowe. Chętnie przyniosę wam na
                  spotkanie to rozporządzenie.
                  Pozdrawiam
                  • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 19:52
                    mamakasienki1
                    29..08 było posiedzenie rady miasta i głsowali za poprawką do tego
                    rozporządzenia,widocznie takich jak ja było mnóstwo(robiących szum np. w
                    porannym :])no i niedawno Kosstka była w moprze i pytała czy przeszła ta
                    poprawka,no i niby przeszła tylko ma się na dniachuprawomocnić, zobaczymy co z
                    tego będzie

                    agrestka1
                    504 zl. brutto
                  • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 19:52
                    mamakasienki1
                    29..08 było posiedzenie rady miasta i głsowali za poprawką do tego
                    rozporządzenia,widocznie takich jak ja było mnóstwo(robiących szum np. w
                    porannym :])no i niedawno Kosstka była w moprze i pytała czy przeszła ta
                    poprawka,no i niby przeszła tylko ma się na dniachuprawomocnić, zobaczymy co z
                    tego będzie
                    agrestka1
                    504 zl. brutto
                • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 09:13
                  Cześć Kobietki!
                  u nas wszystko ok, Gośka daje nam ostro popalić, widzę że charakterna mi
                  dziewucha rośnie...
                  od października idę do nowej pracy i w obecnej pracy wszyscy mi zazdroszą a ja
                  boję się jak cholera, ale przecież do tego się nie przyznam, bo pomyślą,że coś
                  ze mną nie tak.
                  mamakasienki ja w ubiegłym tygodniu miałam podobny dylemat, mój przyszły
                  pracodawca organizował w ubiegły piątek imprezę integracyjną z noclegiem a mój
                  mąż nie mógł zostać z małą bo też był na wyjeździe więc Gosię w czwartek
                  wieczorem zabrali moi rodzice (do Hajnówki),ja w piątek pojechałam na imprezkę,
                  w sobotę wróciłam i wieczorem razem z mężem pojechaliśmy do Gosi.Też miałam
                  strasze skrupuły, bo Margolcia nigdy nie zostawała bez nas na noc, ale na
                  szczęście i dziadkowie i Gosia bawili się świetnie. A w sobotę znowu wyjeżdżamy
                  bo mamy wesele w Stawiskach i dla odmiany na noc z Gosią zostaje niania-rany co
                  z nas za rodzicesad...reasumując mamaksienki powinnaś jechać na to wesele i
                  świetnie się bawić,tak jak i my będziemysmile

                  fittney-a do tego becikowego to z kiedy oni biorą te dochody i to ma być brutto
                  czy netto 504?

                  inezka mnie jak zwykle pasuje w tygodniu, bo sobota patrz jak wyżej a niedzielę
                  będę odsypiaćsmileco pewnie skutecznie uniemożliwi mi Gośka
                  ale cały następny tydzień znowu jest do dyspozycji więc czekam tylko na hasło

                  niebieściutka a co z tobą?????

                  pozdrawiam Aga
                  • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.09.05, 18:32
                    Hej dziewczyny
                    zdecydowałam się i jak narazie plan jest taki, że jedziemy razem na to wesele.
                    Kasią zajmie się moja mama i siostra no i jako wsparcie przyjeżdża jeszcze
                    teściowa to może dadzą razem radę zająć się takim brzdącem. Byłam już w szkole
                    rodzenia pożyczyć odciągacz pokarmu tak a wszelki wypadek i pani Tereska też
                    mówiła żebym się nawet nie zastanawiała. Tak, że wszyscy i wszystko przemawia
                    za wyjazdem.
                    Co do spotkania to ja również chętnie się z wami spotkam jeśli nie macie nic
                    przeciwko.
                    Pozdrawiam
                    • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.09.05, 22:00
                      Hej, hej
                      No i znowu jesteśmy na dole więc podciągam. Też zaglądam tu prawie codziennie,
                      czytam a jakże no ale z napisaniem jest już gorzej. Ale u mnie to chyba nie
                      brak czasu ale lenistwo. Oj wstyd.
                      mamokasieńki - pewnie korzystaj póki możesz, jedź na to wesele i się nie
                      przejmuj taką se obstawę załatwiłaś, że włos z głowy dzidzi nie spadnie.

                      A dziewczyny - a co z tym odstresowywaniem się czy wszystko rozwiajo się po
                      kościach bo ja jestem raczej chętna a tu jakaś cisza. Może przyszły tydzień np.
                      środa co?? Co Wy na to. Odzywajcie się
                      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 09:18
                        Ja jestem za smile
                        Podajcie tylko godzinę i miejsce.
                        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 14:23
                          hej!
                          ja tylko zgłaszam swoją gotowość na środę, czekam na więcej szczegółów!
                          Aga
    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.09.05, 14:48
      Hej dziewczyny!!!
      Mi niestety środa nie pasujesad
      Bo mam noc we wtorek i noc w środe więc nie da radysad
      ale moze umówimy się na piątek to już tak bardziej weekendowo brzmismile)

      Ja proponuję piątek 23 września o godzinie 20 w knajpie na ulicy lipowej
      "Dyspensa" dawniej to były "Kariatydy">Jeśli wam pasuje to dopisujcie się kto
      przyjdzie,a jak nie to może ktoś ma lepsze propozyzjesmile)

      Niebieska tez się odezwij i dołącz do nassmile no i wszystkie nowe dziewczynysmile))

      Papapa!!!
      Pozdrówkasmile))))))
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 12:36
      Cześć kobitki!
      Ja też chętnie się pisze na spotkanko w piatek. Chyba ze coś nieprzewidzianego
      mi wyjdzie.
      Czasu na pisanie coraz mniej, bo chyba wam pisałam, że pracuję na pól etatu.
      Tak więc czas swój jeszcze dzielę na sprawdzanie zeszytów i klasówek i takie
      tam rózne szkolne sprawy.
      Majka rośnie, jest coraz fajniejsza, mimo że ostro absorbuje moją całą uwagę.
      Lecę, bo porządki w chatce czas dokończyć.
      Ach, wkleiłam nowe zdjęcia Majędy.

      img211.imageshack.us/img211/7493/obraz0435pg.jpg

      Znalazłam jeszcze jakieś letnie zdjecie.
      img303.imageshack.us/img303/926/10001919po.jpg

      Niebieska, gdzie ty się podziewasz, kobieto? A Madzik? A Mimi? A Zduno?
      Kochane, odezwijcie się.

      To wszystko.
      Pa.
      Gośka
      • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 12:37
        O, nie udało się wkleić zdjęć.
        Zrobie to innym razem. A póki co to są nowe na Zobaczcie.
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.09.05, 17:43
          jestem jestem jestem
          tylko na chwilę,oczywiście
          nie wyrabiam na zakrętach,pomysłach,zakupach i w ogóle
          jestem prawie ciągle w pracy, po pracy zabawa z Gapą,sprzątanie, szybka
          kolacja0obiado-sniadanie i spać.
          pracuję dużo i ciągle, więc nie wiem jak wyrobię na spotkanie sad

          dałam tylko znak, że żyję,więc żyję hehe.
          staram się o nową pracę namiętnie,mam czerwone włosy, byłam 2 razy w ciągu
          mieśiąca nad morzem w Sopocie, Gdańsku i Gdyni,więc jak mam pisać, jak mnie nie ma?
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.09.05, 09:09
            Jestem i ja. Zagladam rzadko, bo w pracy afera jest z internetem wiec wole nie
            ryzykowac. Co prawda na sex strony nie wchodze, tylko w "dzieciowe"wink, ale po
            co ktos ma mi zarzucac ze korzystam z firmowego sprzetu i bezproduktywnie
            spedzam czas. A jak przyjde do domu, to juz tylko Oliwcia sie liczy. Wieczorem
            juz padam na twarz i ciezko jakakolwiek mysl przelac.
            Ponad to biegam z Oli na cwieczenia do DSK 2 razy w tygodniu.
            Vikingowa, ja tez mam krotsze wlosy i to bardzo, bardzowink Teraz to juz tylko
            maszynka da sie zrobic zeby bylo jeszcze krocejwink

            Wszystkiego najlepszego dla Oli mimi, ktora skonczyla roczek. Rosnij duza, badz
            szczesliwa, zadowolona z zycia dziewczynka!

            Niestety na spotkaniu mnie nie bedzie- z wiadomych przyczyn. Bawcie sie dobrze
            dziweczyny!

            Pozdrawiam!
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.09.05, 19:00
      Kilka nowych zdjec Majeczki i Mateuszka
      www.rene4193.bobasy.pl
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.09.05, 08:47
        Hej dziewczyny
        Ja też piszę się na to spotkanie w piątek, może w końcu uda mi się was poznać.
        Wesele udało nam się świetnie. Zabawa była super, no i w końcu oderwałam się
        choć trochę od domowych obowiązków. Babcię bardzo dobrze poradziły sobie z
        Kasią, choć po wszystkim mówiły,że były też trudniejsze momenty, ale ogólnie
        bardzo się cieszę, że pojechałam.
        Pozdrawiam
        • inez21 SPOTKANIE 20.09.05, 10:19
          Dziewczyny widzę,że jest "las chetnych" na nasze piątkowe spotkaniesad
          Jak narazie to tylko ja ,Vikingowa i Mamakasienki.Agrestko mam nadzieję,że ty
          tez do nas dołączyszsmile))

          W ostatnim "Dziecku" był reportaż ze spotkania emamusiek dzieciaczków z lutego
          2004,nad zalewem zegrzyńskim spotkało się az 11 mam z całej Polskismile)czytajac to
          az im pozazdrościłam,bo my jakoś nie mozemy się zorganizować chociaż mieszkamy w
          jednym miesciesad(

          Dziewczyny!!!! Odzywajcie się i dopisujcie kto przyjdzie na spotkanie.Myslę,że
          raz na jakiś czas każda z nas ma prawo wyjść z domu bez dziecka na godzinkę czy
          dwiesmile

          pozdrawiam i czekam na odzew,bo boję się,że w piatek bedę sama siedziała w
          knajpie,a ludzie beda na mnie dziwnie spogladaćsmile))))
          • mamakasienki1 Re: SPOTKANIE 20.09.05, 11:46
            Hej Inez to nie będziesz sama, bo ja mam twarde postanowienie, że idę.
    • flowee spotkanie 20.09.05, 12:28
      Hejka!

      Ja niestety sie nie pojawię, bo jestem chora. Zresztą Szymuś też. Gdzie się podziały tamte upały.....brrrr

      Pozdrówka

      Flowee
      • mamakasienki1 Re: spotkanie 20.09.05, 16:49
        hej dziewczyny
        Moja Kasia raczkuje tak naprawdę, rany jaka jestem szczęśliwa smile))))))))))))))))
        Właśnie zaczęła się przemieszczać o własnych siłach.
        • zuzka2004 Re: spotkanie 20.09.05, 17:48
          ja też się pisze na spotkanko, tylko dziewczyny mam prośbę czy moglibyśmy
          zacząc tak koło 19,
          Co wy na to??
          • mamakasienki1 Re: spotkanie 20.09.05, 18:00
            Ja jestem za
            • agrestka1 Re: spotkanie 21.09.05, 07:11
              Cześć kobity!
              mnie do piwa nie trzeba specjalnie namawiać więc oczywiście będę.I dyspensa
              pasuje mi bardzo bardzo i godzina 19 też. Tylko czy o tej porze w piątek będą
              tam jeszcze wolne miejsca?
              Nasz wypad weselny też był udany, wybawiłam się super wprawdzie na trzeźwego bo
              byłam kierownicą i tu jestem szczególnie z siebie dumna bo przy chrapiącym mężu
              sama wróciłam ze Stawisk i tu też pełen zaskok-myślałam,że o 5 rano pusto
              będzie na drodze a tu tir za tirem, czy oni wcale nie śpią?
              Do zobaczenia
              Pozdrawiam Aga
              • inez21 Re: spotkanie 21.09.05, 09:52
                Może być piątek o 19.Ja też myślałam o tym czy będą miejscasad ale umówimy się
                chyba tak że w razie nie bedzie miejsc to poczekamy trochę aż zbierze się nas
                kilka i pójdziemy do Sfinksa bo to najblizej i tam prawie zawsze są miejscówkismile

                Także jak któraś się spóżni to niech poszuka nas w Sfinksie ok?

                Pozdrówka i mam nadzieję,że bedzie nas jeszcze wiecejsmile)
                • agrestka1 Re: spotkanie 21.09.05, 18:26
                  hej!
                  no i jestem wkurzona na maxa, po powrocie z pracy mój mąż zakomunikował, że w
                  piątek rano służbowo jedzie do Warszawy i wróci późnym wieczorem, w związku z
                  tym, niestety na spotkanie nie dotrę bo nie mam z kim zostawić Gośkisad((( a tak
                  chciałam się z wami spotkać ... chyba że z piwkiem przyjdziecie do mnie,to już
                  nawet jakiś popcorn zrobię czy cośsmile i pewnie ani w dyspensie ani w sfinksie
                  nie będzie miejsc a u mnie zawsze sąsmile
                  pozdrawiam Aga
                  • vikingowa1 Re: spotkanie 21.09.05, 20:33
                    Och, kobity.
                    Nie wiem co będize ze mną, bo mi Majka pokasłuje i leci jej z nosa katarzyn.
                    Ale może to nic groźnego i będę. A co zrobimy z Agerstką? Takie późne wizyty u
                    niej chyba w grę nie wchodzą. A moze jakiś dzionek z dzieciaczkami? Chyba że
                    już znowu mieszam.
                    Moze być Dyspensa, a potem Sfinks, jak mi dziecko pozoli.
                    Zmiatam, bo roboty ma dużo. Flowwe, a moze się wykurujesz do piatku?
                    Gośka
                    • flowee Re: spotkanie 21.09.05, 21:28
                      Hejka!

                      Dziewczyny z moim i Szymeczka zdrówkiem coraz lepiej także spotkanko chyba wchodzi w grę. Z chęcią się z Wami spotkam przy piweczku.A jesli piweczko nie wypali to może byc spotkanko z maluszkami.Musze się odstresować bo w pracy okropnie dużo pracy....ech......wakacjiiiiiiiiii

                      Vikingowa napisz gdzie pracujesz (podstawówka, gimnazjum, średnia)i jak Ci się pracuje?

                      Spadam bo oczy same mi sie zamykają.........


                      Flowee
                      • agrestka1 Re: spotkanie 22.09.05, 06:43
                        Vikingowa, my z Gośką jesteśmy nocne marki, więc babeczki kochane jak będziecie
                        miały ochotę to naprawdę serdecznie zapraszam i każda pora jest dobra
                        Aga
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 11:47
      Bylam dzis w szpitalu i wkoncu pozbylam sie nici z krocza.
      Reka zaslonilam oczy i czekalam az skacza sie moje
      problemy z dokuczajaca zylka.Najpierw 1 polozna starala sie
      zlapac szczypcami a potem bylo ich juz 2 wkoncu przyszla nastempna
      i wspulnymi silami wyjely 2cm nić.
      Grzebaly igielka zeby mozna bylo łatwiej zlapac za koniec
      nitki,myslalam ze odlece z tym fotelem.

      Bolalo ale bylo warto sie pomeczyc teraz wiem ze bedzie juz tylko lepiej.
      Renata
      bobasy.pl/?u=1128&komform=1&s=f9f8aedcaaa72d76651979add3935c1f&
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 13:45
        Dziewczyny-ja powiem szczerze że jeśli przyjdę na spotkanie z Mateuszem to nie
        bede mogła nawet chwilę porozmawiać ani wypić łyk herbaty,bo spędzę cały czas
        ganiając za nim i wyciagając go z doniczek,z szafek krzeseł i łapiąc rzeczy
        które ściąga ze stołu w expresowym tępiesad
        Mateus porusza się z predkością 200km na godzinę i nie zajmuje go nic oprócz
        brojenia.Bezpiecznie czujemy się tylko w domu,bo mamy wszystko pochowane prawie
        pod sufitem.
        Ostatnio zadko wychodzimy do kogoś z dziećmi,bo każda wizyta kończy się porażką
        po godzinie-nie ma zadnej rozmowy tylko uganianie się zza dziećmi i krzyczenie
        na macka który w gościach zachowuje gorzej niż mateuszsad(
        Dlatego wolę spotkanie bez dziecismile

        czy wogóle któraś z was dotrze w piątek????? Jeśli nie to rzucajcie inne
        propozycje...


        Pozdrowka!
        • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 19:04
          Dziewczyny to jak to będzie. Możemy to przełozyć żeby było nas więcej co? Skoro
          nie może Agrestka, Niebieska ? - coś się nie odzywa no i sporo innych
          dziewczyn. Może możemy na nie poczekać do następnego tygodnia.
          Do następnego tygodnia znowu z kolei ktoś się może wykruszyć.
          Jak Wy się na to zapatrujecie. Bo już sama nie wiem. Dajcie znać. Mi to w
          zsadzie wszystko jedno, ja na 99% będę jutro o ile wogóle się zbierzemy.
          czekam na wiadomości, papa
          • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 20:00
            czesc dziewczynysmile

            Dopiero dzis zajrzalam na watek.

            Ja sie pisze na spotkanko i przy piwku i z maluchami. Z maluchami nawet
            chetniej. Moze byc gdzies w miescie albo u ktorejs z nas. Ja jestem otwarta na
            propozycjesmile
            • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 21:32
              Hej
              Mi obojętne bo bardzo chciałabym się gdzieś wyrwać. I chętnie się piszę na
              spotkanko nawet z dzieciaczkami chociaz moja Kaśka nauczyła się przedwczoraj
              raczkować i z dnia na dzień idzie jej coraz lepiej i niestety ją też interesuje
              tylko brojenie i grzebanie we wszystkich zakazanych miejscach - katastrofa.
              Zastanawiam się tylko jak ja was poznam?????????
              • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 21:45
                Agrestka a na jakim osiedlu mieszkasz???
                • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:27
                  Ja tez bardzo chetnie na spotkanko i takie i takie smilena takie z maluszkami to
                  możemy się spotkać u mnie smile
                • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:29
                  hej
                  ja też na nic czasu nie mam ale na spotkanko to czemu nie? wink
                • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:30
                  kurcze już trzeci raz próbuje coś wysłać i nic nie ma?Dziwy jakieś?
                  • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.09.05, 22:31
                    no tak!najpierw nie ma a teraz jest, o rany!
    • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 06:48
      kostka ja mieszkam na dziesięcinach
      zuzka mnie by w następnym tygodniu pasowało ale tak jak mówisz zawsze znajdzie
      się ktoś komu nie będzie pasowało więc idźcie i bawdzie się dobrze a jak się
      namyślicie to jestem w domu, inezka i przyjdź bez dzieciaków, samą lubię Cię
      tak samo jak z nimismile
      Aga
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 09:14
        Dziewczyny czy dzisiaj o 19 w Dyspensie któraś bedzie??????Bo ja już naprawdę
        nie wiem co robić?Napiszcie które bedą dzisiaj na 100%
        • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 10:41
          Dziewczyny!
          Bardzo was przepraszam, ale nie mogę przyjść dzisiaj (znowy, to jakieś fatum
          chyba). Zamiast Majki rozchorowałam się ja. Ledwo powłóczę nogami, a jeszcze
          musze dziś iść do pracy. Nie mogę żadnych leków przyjąć, bo jeszcze karmie
          Majędę. Tak wiec pozostaje leżenie pod kocem i kanapka z czosnkiem. Coś ciagle
          stoi mi na przeszkodzie w spotkaniu się z wami. Czemu akurat dziś? Mam
          nadzieję, że następnym razem w końcu dotrę. Wybacz Inezko. Mam nadzieje, że nie
          będziesz sama. Naprawdę bardzo chciałam się z wami spotkać, a co spotkań z
          dziećmi, to prawda. Nic byśmy innego nie robiły tylko biegały za maluchami. Ach
          gdize te czasy, kiedy tylko siedziały i bawiły sie grzecznie?
          No, lecę, bo zaraz do pracy.
          Życze udanej zabawy.
          Gośka
          • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 16:49
            Hej to która z was dzisiaj będzie? BO wiem tylko jak Fittney wygląda ze zdjęcia
            to ewentualnie tak moge was poznać.
            Pozdrawiam
            • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 17:20
              O jej dopiero teraz mam dostęp do internetu i wskoczyłam najszybciej jak
              mogłam żeby powiedzieć że i ja niestety niedotrę na spotkanko bo też mnie coś
              łamie w kościach i głowę rozsadza i wogóle czuję się podle - i to nie tylko z
              powodu choroby, jestem wsciekła że nie dotrę na spotkanko i wogóle ...szkoda
              gadać.
              Coś chyba przeczuwałam pisząc wczoraj żeby przełozyć to spotkanko. No ale cóż
              bawcie się dobrze. I do zobaczenia. Może kolejnym razem.
              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.09.05, 18:01
                Mamokasieńki-to ja będę w zielonym sweetrze i w dżinsach mam włosy do ramion i
                pasemka.Postaram się zdążyć a jak coś to chwilę zaczekaj na mniesmile
                • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.09.05, 10:33
                  a ja w czwartek byłam na basenie i nie chciało mi się suszyć włosów,no i
                  przewiało mnie sad mam zatkane lewe ucho,bo prawe teściowa odblokowała, no ale
                  przez to nie mogłam do was dołączyć sad
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.09.05, 15:32

      Czesc poszukuje przedszkola na pare godzin dla mojego synka
      nudzi sie okrutnie w domu i ostatnio strasznie rozrabia .
      Boje sie ze zrobil sobie krzywde gdy ja bede zajmowac
      sie Malutka Majeczka. Nasze zarobki sa marne wiec szukamy
      przedszkola niedrogiego a najlepiej takie gdzie oplaca sie
      tylko za jedzonko.
      Renata
      bobasy.pl/?u=rene4193&s=9a0b2d2966d239b00a57fcfbb9cca5cb
      • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.09.05, 19:06
        dziewczyny w tą niedzielę są 6 ur.fikolandu i przy okazji uroczyste otwarcie
        tego przy bażantarni.Proponuje spotkanie właśnmie tam,co wy na to???
        aha zaczyna się o 14.00
        • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.09.05, 21:47
          urwę się ze szkoły, ale będęsmile
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.09.05, 21:12
            o jej dziewczyny,jak tak dalej pójdzie to nasz wątek umrze śmiercią naturalną.
            Nie pozwólmy na to.
            Tak żałuję że nie byłam na spotkanku na piwie. Ale prawdę mówiąc jakoś jeszcze
            nie mogę do siebie dojść to jakieś straszne choróbsko. A oprócz tego i Zuzia
            coś mi choruje najpierw wymiotowała teraz ma biegunkę i nic nie chce jeść. Już
            nie mam siły biegac za nią żeby cokolwiek wypiła czy zjadła. I nie mam pojęcia
            co to za choróbsko, czy to jakaś wirusówka czy coś innego.
            Dziewczyny a co u Was jak sie mają maluchy.
            • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.09.05, 16:48
              MÓJ SYNEK JAK NA RAZIE SIĘ NIE DAJE ŻADNYM CHORÓBSKOM, TFU TFU

              POZA TYM 29.10 KOŃCZY ROCZEK I BARDZO BYM CHCIAŁA WAS WSZYSTKIE ZAPROSIĆ NA
              JEGO PIERWSZE URODZINKI 30.10 (nd)piszcie na gg to podam konkretne dane smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka