Dodaj do ulubionych

MARCOWECZKI CO U WAS

    • sofi84 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 22.11.04, 09:59
      ja mam termin na 28-03. dzidzias juz kopie od jakiegos czasusmile z kazdym dniem
      wiecej i czesciejsmile tatus jak polozyl glowe na brzuszku to dostał kopniaka
      porzadnego w policzek i w uchosmile został zaatakowany seryjnymi kopniakami
      ktorych siła i mnie zadziwiłasmile przytyłam 8kg. mama moja przytyla 32 ale
      okazalo sie ze po porodzie zaraz stracila w zasadzie prawie wszystko bo jej sie
      woda w organizmie odkladala. zauwazylam ze dosc sporo sole i pije wiec mozliwe
      ze mnie czeka to samo (mam taka nadzieje ze puchne a nie tyje big_grin ) czuje sie
      niezle. mam problemy ze schodami na wysokosci 2 pietra. nogi mnie bola. moze
      dlategop ze bylam dosc szczupla przed ciaza.

      pozdrawiam wszyskie mamy
      • grochalcia Re: ja tez rodze 28 22.11.04, 21:48
        to tak jak ja. Ja przytylam 4 kilo, choc teraz dopiero zacznie sie tycie, bo
        zaczalmi sie wilcvzy apetyt, hik, hi.
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 23.11.04, 17:36
      Witam!!!
      Ja rowniez mam termin na 28 marca,problemy ze snem a jednoczesnie koszmarne
      sny w nocy.Zaczely mi sie pojawiac takze zylaki na nogach,wybieram sie dzisiaj
      po specjalne rajstopy,bo do konca jeszcze tyle czasu,a co bedzie
      pozniej.Brzuszek z tygodnia na tydzien robi sie coraz wiekszy,ale jesli ktos nie
      wie o mojej ciazy,to jeszcze sam jej nie zobaczy.Dzisius kopie w koncu ale
      slabo,choc kopie juz od jakiegos czasu ,to ciagle myslalam,ze to jelita.
      Pozdrawiam Was!Oby do Swiat,a pozniej to juz prawie prawie....
      Ach,juz nie moge sie doczekac...
    • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 23.11.04, 20:33
      dziewczynki, jaką macie ilość białych krwinek ? bo jesteśmy na podobnym etapie
      a ja się trochę martwię
      • grochalcia Re: do Magdek 23.11.04, 21:00
        madzia, ja mam 7.3, ale za to hemoglobina slabiutka 11.1
      • anek130 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 23.11.04, 21:03
        witam! ja mam 10,2 białych krwinek. A powiedzcie ile wżą wasze maleństwa?

        pozdrawiam
        Ania 23tc
        • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 06:47
          moje wazyło 10 dni temu 400 gram
          stwierdzam, że tych białych mam za duzo a doktorek twierdzi ze to normalne w
          ciąży....
    • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 06:52
      białych 12 tys., a hemoglobina 12,3
      a tak w ogóle to pewnie się dziwicie co ja tutaj robię o tej porze ? nie mogę
      spać już od 4 przez ten wiatr ..... brrrr
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 09:30
        ja tez przez ten wiatr obudzilam sie o piatej, ale nikt by mnie zadna sila nie
        siagnal z lozka. Podziwiam. Kasia
    • lokusek Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 09:22
      Witajcie Marcowe Ciężarówki,
      jesteśmy już w 22-tyg.Poród planowany jest na 31marca,udało nam się już przy
      pierwszym podejściu,zaplanowaliśmy chłopca ale czas pokaże czy nam się
      udało.Czujemy się wspaniale,przytyliśmy razem już 7kg. Brzuszek wielkością
      przypomina piłkę do koszykówki.Maluszek kopie coraz mocniej już od 18-tyg.Nasza
      6,5letnia Córeczka,bardzo cieszy się,że będzie miała rodzeństwo,już teraz stara
      się bardzo mi pomagać.Cały czas pracuję,ćwiczę jogę 4 razy w tygodniu,pływam i
      staram się zdrowo odżywiać(od czasu do czasy skuszę się na coś słodkiego,choć
      później zwykle jest mi niedobrze).Ciągnęcia i bóle brzucha,o których
      wspominacie są spowodowane rozciąganiem wiązadeł podtrzymujących macicę(objaw
      najzupełniej prawidłowy).Życzę wszystkim Mamom zdrówka,uśmiechu i pozytywnego
      nastawienia.Pozdr.Lokusek
    • sofi84 co z tymi tygodniami? 24.11.04, 09:36
      jak sie licze te tygodnie? od daty ostatniej miesiaczki?? znaczy sie jak byla
      21-06 to pierwszy tydzien byl do 28?
      • grochalcia Re: co z tymi tygodniami? 24.11.04, 18:25
        Tak wlasnie sie liczy, od daty OM. Czyli jestesmy w trakcie 23 tygodnia, nie??
        kasia
    • magdek2 Grochalcia 24.11.04, 09:52
      ja już po prostu nie mogłam uleżeć, nie lubie takiego bezczynnego leżenia
      wstałam nakarmiłam psa i koty, "wysikałam" psa, wyżaliłam sie do was i usnęłam
      z psem na kanapie o 7.00. smile
      • kaczkadm Re:Marcóweczki!!! 24.11.04, 14:49
        Witam kobitki!!!Dawno nie odwiedzalam forum i musialam sie sporo
        naczytac.Dzisiaj bylam na USG pani doktor powiedziala ze mala ma bardzo dlugie
        nogi,tak sobie pomyslalam ze moze juz zaplanuje jej kariere...ha ha oczywiscie
        modelki...Malutka rozwija sie wspaniale.Ja przytylam tylko 6 kg,dopiero teraz
        doszlam do swojej wagi sprzed ciąży,takze jestem na 0.Mam juz nawet dla niej
        prezent na 18 urodzinki.Dzisiaj na badaniu poprosilismy z mezem aby nagrano nam
        USG.Swietny filmik trwa ok.7min.Za pare latek bedzie to dla niej niezla
        niespodzianka.POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE!!!MAMUSIE I DZIDZIUSIE...
    • gabrysia55 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 16:57
      Ja mam termin na 28 marzec. Teraz jest to 23 tydzień. Ale jestem trochę
      przeziębiona, męczy mnie kaszel i martwię się czy mojejmu skarbowi nic sie nie
      dzieje? Odpiszcie jak mozecie.
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 17:04
        tez miałam koszmarny kaszel, balam sie bardzo o dzidzię ale wszystko jest ok.,
        podciagałam nogi jak najbliżej brzucha wtedy mniej bolało. Stodal nie za bardzo
        i pomógł dopiero Tymsal w areozolu
    • gabrysia55 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 17:24

      Tymsal to jest lek homeopatyczny?
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 20:32
        Tymsal to wyciąg z szałwi i tymianku
        • badrak Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 21:40
          Witajcie kochane marcóweczki!
          Jestem po wczorajszym USG połówkowym, które naprawdę uzdrowiło mnie. Od soboty
          jestem chora, silny ból gardła, temperatura 38,4 stopnie C., więc mozecie sobie
          wyobrazić. Ale wczoraj kiedy lekarz powiedział ze z naszą córcią wszystko ok
          odeszły wszystkie złe choroby. Malutka waży 543 g i ma ponoc długie nogi.
          Fajnie było ją zobaczyć. Wróciłam bardzo, bardzo szczęśliwa i dziś rano
          poczułam się o niebo lepiej. Zero bólu gardła. Moja malutka taka malutka a juz
          czyni cuda! Kopniaczki czuję od 12 listopada a termin porodu 29 marca. Z
          wyprawką czekam do stycznia. Pozdrawiam Was mocno i Wasze bobaski!
          Agata
          • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 24.11.04, 21:47
            no to super!!podziwiam za wytwalosc w robieniu zakupow. Ja kupuje synkowi juz
            od 3 tygodni...pozdrawiam i nie choruj wiecej!!!Kasia
          • kaczkadm Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 11:25
            Witam w klubie tez wczoraj bylam na USG i moja Piekna ponoc tez ma dlugie nogi.
            Jesli chodzi o wyprawke to tez czekamy do stycznia.Pozdrawiam serdecznie i
            dlugonoga rowniez.Pa
          • inaas Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 21:43
            Hej!Mój termin też przypada na 29 marca,więc nie wiem czy świąt nie spędzę w
            szpitalu!Zakupów jeszcze nie robiłam,chociaż mam na to wielką ochotę.Moja
            dzidzia (na 90% córeczka) kopie od 19tc i robi się coraz bardziej ruchliwa.
            Pozdrawiam! Kasia
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 10:24
      Hej, z przyjemnością dołączę do tego forum, mam termin na 28 marca 2005 i
      pochodze z Gdańska. usg robiłam w 20 tyg i wyszło, że będzie KSIĘŻNICZKA!!!!!
      Jesteśmy z mężem ogromnie szczęśliwi!!!!!! Mala w 20 tyg miała 20,2 długości i
      ważyła 389 gsmile, mały klopsik. Brzuch już mam ogromny, przytyłam ok 5 kg,
      wszyscy myslą że jestem już przynajmniej w 7 m-cu smile. Jest to moja pierwsza
      ciąża i znoszę ją baaaaaaardzo dobrze. Pierwsze dolegliwości zacząlam odczwać
      dopiero teraz, ale są to normalne bóle, więc się nie martwię. Choruję na
      niedoczynność tarczycy, ale mam nadzieję, ze z maleństwem bedzie wszystko ok.
      Ostatnio dostałam strasznej wysypki na brzuchu, a gin kzal brac tylko wapno,
      nic nie pomaga. Od 2 miesięcy smaruję brzuch Fissanem, a wysypkę mam dopiero
      1,5 tyg. nie mam pojęcia od czego. Moje maleństwo jest bardzo wygodne i ułożylo
      się posladkowo, tak więc bardzo poźno poczułam jej ruchy, ale teraz macha
      rączkami jak najętasmilesmile. Ale się rozgadałam. Pozdrawiam wszystkich
    • joaska.m Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 10:40
      Witam wszystkie marcóweczki! mi termin przypada na 15 marca 2005, czuje się
      dobrze(oprócz uporczywych bólów krzyża). w poniedziałek byłam na wizycie
      kontrolnej i okazało się ze bedzie "malutka", nazwiemy ją z mężem Lena.
      oczywiście imię nie wszystkim sie podoba, ale my uparcie obstawiamy przy swoim.
      troche zmartwił mnie fakt, ze moja szyjka macicy ma tylko 30 mm, jak się
      zmniejszy to nie za dobrze, grozi mnie przedwczesny poród. napiszcie jak to
      jest z wami, gorąco pozdrawiam, buziaki dla maluszków
    • nika23 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 12:16
      jestem 23 tyg, tydzien temu bylam na usg, maly wazyl 512 gsmile Brzuch juz mam
      widoczny od paru tygodni, a synek kopie od 17 tyg ciazysmile Przytylam 8 kg, wiec
      chyba musze sie powstrzymac od jedzenia slodyczy, bo za szybko przybieram. Niby
      nie tyje wszerz, ale waze chyba za duzo...
      Szyjke tez mam skrocona, chociaz nie wiem za bardzo ile ma cm. Lekarz pokazal
      mi ze powinna byc "taka" (pokazal odleglosc miedzy palcem wskazujacym a
      kciukiemsmile ) a jest polowe krotsza wiec mam sie oszczedzac, duzo lezec. Biore
      Magne B6 3x dziennie, cos na zelazo 2x dziennie, folik i materne 1 x dziennie.
      Termin mam na 22 marca, ale spodziewam sie urodzic jakies 2 tygodnie wczesniej.
      Wszystkie moje kolezanki rodzily przed terminem.
      Pozdrawiamsmile
      • qcharzowa Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 12:30
        Witam, jestem w 23 tygodniu. Co u mnie? Pierwsze kopniaki delikatne już za
        nami,Mąż czuł ze mną pierwsze smile Wyniki badań dobre, glukozę wypiłam bez
        większych przygód. Brzuszek rośnie, w tej chwili jestem do przodu 4 kg, ale
        chodzę jeszcze w swoich ubraniach. Niebawem idziemy podejrzeć płeć dziecka, bo
        ostatnio nie chciało się pokazać kim jest, ale najważniejsze, że jest zdrowe. Z
        nastrojami róznie, raczej pozytywnie, ale raz na jakiś czas dopada mnie dół i
        zastanawiam sie wtedy czy damy radę, jak będzie odtąd wyglądało nasze życie z
        ogromną odpowiedzialnością za małą istotkę... Wybieram cesarskie cięcie, bo nie
        chcę tych wszystkich niewiadomych związanych z porodem naturalnym.

        pozdrawiam inne brzuszki
        Qcharzowa 23 tc
        • mbuk Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 13:30
          witam smile)
          qcharzowa idziemy równo smile)ja jutro zaczynam 23 tydzień i właśnie sie zwazyłam
          i mam + 4kg. Z moim apetytem jest róznie, nie mam zachcianek, a po pracy jestem
          tak zmachana, ze od razu się kładę i usypiam i zapominam o obiedzie.
          Kopniaczki czuję od 17go tygodnia, dzidzia ciagle daje o sobie znać smile
          Na ostatnim USG nie chciała nam pokazać kim jest, ale teraz mamy ochotę iść na
          3D to moze się dowiemy.
          Zakupów jeszcze nie zaczęłam i dla siebie (bo na razie mieszcze sie w swoje
          ciuszki) i dla dzidzi. Zastanawiamy sie na razie jak co ustawić w sypialni, a
          jak zrobię wolne w pracy i odsapne to ruszymy na sklepy.
          Pozdrawiam Marzena

          -
          Mój dzidziuś
          • qcharzowa do mbuk 26.11.04, 09:31
            Rzeczywiście, nawet podejście mamy podobne. My też jeszcze ciuszków nie
            kupujemy. I też chcemy iść na usg (tyle że zwykłe), żeby jeszcze raz podejrzeć
            Maleństwo. Jeśli się nie zechce pokazać, nieszkodzi. Jestem z Wwy, biorę pod
            uwagę szpitale na Madalińskiego i Zelaznej. Wybrałam też cc (ja akurat mam
            wybór, bo 2 lata temu miałam operację i jeśli psychicznie się czuję tak, ze nie
            chcę naturalnego, to moja gin powiedziała, że nie ma problemu, zeby było cc).
            Zbieram jeszcze za i przeciw cc, ale na 98% będzie cc. Całe szczęście, że nie
            pędzimy tak ostro z tyciem smile, dla mnie na przykład słodycze mogłyby nie
            istnieć, bardziej mam się ku ogórkom kiszonym i pikantnym rzeczom.

            Marzenko, napisz czasem na mój adresik, jak będziesz chciała pogadać.
            Duża buźka
            Aneta i 23 tygodniowe Maleństwo
        • grochalcia Re: do Anetki 25.11.04, 23:12
          Al;e Cie tu dawno nie widzialam...o ile dobrze pamietam masz na imie Aneta,
          prawda?? U mnie niestety 23 tydzien rozpoczal sie rosnieciem brzucha w
          zastraszajacym tempie. Z dnia na dzien musialam przerzucic sie na ciazowe
          spodnie. $ kilo do przodu to mialam w 20 tygodniu. Strach pomyslec, co jest
          teraz...nie mam wagi, wiec sie nie waze. Zakupoy dla synka trwaja w
          najlepsze..oj, jaka to przyjemnosc. Pozdrawiam. Kasia
          • qcharzowa do Grochalci 26.11.04, 09:39
            Oj, jak fajnie Cię czytać, Kasiu, myślałam, że już mnie nie pamiętasz. Będzie
            synuś u Ciebie - fajnie, gratuluję!!! Pojawiam się rzadziej jako pisząca (nie
            wiem czemu, ale przerzuciłam się na forum kuchnia - a w sumie to wiem czemu -
            bo od niedawna mieszkamy z mężem we dwójkę i uczę się gotować. chcąc zabłysnąć
            korzystam z tamtejszych przepisów, fajna stronka). Piszesz, że Twój brzuszek
            rośnie szybciutko, teraz tak pewnie będzie, do tej pory w sumie moja ciąża
            polegała na tym, że byłam świadoma, ze w niej jestem, ale zadnych przykrych
            objawów, specjalnych zachcianek nie miałam, brzuch nie rósł, więc znajomi
            pytali czy oby na pewno w ciąży jestem. Teraz mam 4 kg do przodu i małą kulkę
            przed sobą, ale jeszcze chodzę w swoich ubraniach, podejrzewam że niedługo.
            (większość spodni miałam biodrówek, stąd pewnie mieszczenie się w nie w tym
            momencie), ale swetry już dłuższe kupuję, bo moje własne zaczęły się z
            brzuszkiem podnosić do góry smile i odsłaniać lekko już wystający pępek (bo mi
            trochę wyskoczył). Troszkę mniej tutaj pisałam, bo w sumie już bardzo dużo na
            temat ciąży się dowiedziałam i nie nurtuje mnie tak wiele spraw, jak na
            początku. W końcu jesteśmy już za półmetkiem smile Czasem mam takie momenty, że
            myślę czy damy z mężem radę, jak to będzie, myślę o tej wielkiej
            odpowiedzialności na całe życie... u nas ta dzidzia to było zaskoczenie. Miało
            to trwać dłużej, bo dwa lata temu miałam operację usunięcia mięśniaka i mogły
            być problemy z progesteronem. Odstawiłam więc tabletki, bo skoro miało to
            potrwać, to stwierdziliśmy z mężem, ze można odstawić. No i miesiąc później
            byłam już w ciąży smile tak to jest ufać lekarzom...

            ależ się rozpędziłam
            Trzymam za Ciebie kciuki! Odezwij się czasem na moją tutejszą pocztę.
            Sciskam Ciebie i Twoje Maleństwo.

            Aneta
            • grochalcia Re: do Anetki 26.11.04, 09:47
              oj, musze leciec do pracy!!!potem z pewnoscia napisze. Kasia
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 13:38
      mam pytanko, mam koszmarne kurcze łydek w nocy, biorę Magne B6 i zestaw witamin
      dla kobiet w ciąży, a te koszmarne bóle wciąż wracają, czy moze ktoras z Was
      zna jakis lepszy srodek, a moze powinnam brac coś jeszcze. Własnie moja zidzia
      rozpoczęla szalony taniec, tak więc pozdrawiam z usmiechem na ustach smile
      • lokusek Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 14:07
        Ja bolą mnie nogi albo kręgosłup(a zdarza się to dość często bo przez 8h
        dziennie siedzę przed komputerem)to pomaga mi joga.Np.siadam z nogami
        wyprostowanymi w kolanach tak jakbym chciała spodnią częścią kolana dotknąć
        podłogi,palce stóp zadarte pod górę i oddycham wolniutko brzuszkiem, wdech
        nosem,wydech ustami,mała przerwa i znów wdech.Potem krążenia stopami 20razy do
        wewnątrz i na zewnątrz, potem obciągam palce i znów zadzieram(takie ćwiczenie
        zmniejsza też obrzęki w kostkach).
        Spróbuj,jak nie pomoże to nie zaszkodzi.Pozdro dla Ciebie i Dzidzi.Lokusek z
        Dzidzią.
    • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 16:35
      moj maluch zaserwował mi takie kopnięcie, że aż podksoczyłam, po raz pierwszy
      tak mocne... ja chciałabym urodzić "normalnie" bez znieczulenia, z mężem i mam
      nadzieję, że mi się to uda. Co prawda na razie maluszek jest ułożony
      poprzecznie, ale doktorek powiedział, że to może ulec zmianie i będzie ok.,
      liczę na to, bo nie cierpię jakichkolwiek leków, znieczuleń itp. i źle na nie
      reaguję.
      Apetyt mam dziwny - codziennie 1/2 litra kakao, normalnie mam mdłosci po mleku
      i słabo mi się robi... do tego biały ser i jeszcze raz biały ser, którego
      normalnie też nie znoszę. Przytyłam od początku 6 kg i nie mam pojęcia czy to
      dużo czy nie i chyba nawet nie chcę wnikać smile Nie mam ochoty na mieso i raczej
      jem dla przyzwoitości, ale bez entuzjazmu a jestem razcej miesozerna wink wiec
      wszystko jest do góry nogami... smile))
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 25.11.04, 23:18
        Ja tez bede rodzic z mezem naturalnie, bo w jedynym szpitalu w moim miescie nie
        ma zzo. Ale miasto, co?Na usg jechalam do Twojego miasta, a rodzic musze w
        mekach i bolach, bo ordynator ginekologii nie moze dogadac sie z innymi
        lekarzami. Ojojoj!!! Szymek kopie coraz mocniej, co sprawia mi duza radosc.
        najbardziej szlaeje jak leze na wznak. A ja od kilku dni mam straszny apetyt na
        slodycze..pochalniam stosy czekoladek. Od jutra KONIEC!~!!Kasia
      • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 08:53
        Co do apetytu, to też jestem trochę zdziwionasmilesmile. Codziennie kakao i jeszcze
        mi sie nie znudziłosmile, niestety nie mogę patrzec na czosnek, a przed ciążą do
        wszystkiego dodawalam czosnek. No i słodkie!! Przestałam w ogóle jesc słodkie,
        a przed ciążą to czekolada dziennie to norma, ale z tego akurat się cieszę. No
        i wszystko co kiszone!! Uwielbiam!!
        Pozdr
        • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 09:58
          taaaak, kakao na porządku dziennym.... ale kwaśne to już teraz nie, raczej na
          słodko, ale od słodyczy stram się trzymać daleko, bo chciałabym potem wejść w
          moje stare ciuchy...., jak już nie wytrzymuję to wtedy sobie podjadam, a
          fikolki są po czekoladzie niesamowite, po kakao zresztą też smile ale na pizzę
          jakoś nie mam ochoty co jest baaardzo podejrzane smile
          • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 10:03
            ja od momentu jak jestem w ciązy w ogóle nie mogę patrzeć na jedzenie w
            knajpach czy w fast foodach, po prostu mnie skręca. W lipcu mialam urodziny i
            poszlismy sobie do ulubionej knajpki na obiad. Jeszcze nawet nie
            przypuszczalam, że jest w ciązy!! I nic nie moglam przelknąć, skrecalo mnie na
            samą mysl!! W domu to samo jedzenie jem z apetytem, ado knajp nie moge chodzić.
            Tak więc co do pizzy to tez tak sobie, ale ostatnio jak sobie mąż zamówił, to
            mu ukradlam kawalek i zjadlam z apetytem smilesmile moze cos sie zmienia, jestem w 23
            tyg.
            Pozdr
            • kaczkadm Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 10:12
              Mi to sie w ogole nie chce nigdzie chodzic no moze do sklepu.Taka baba sie ze
              mnie robi.Kiedys lubilam sluchac glosno muzyki a teraz dostaje szlu jak cos
              glosno gra.Chyba sluch mi sie wyostrzyl.Wczoraj mialam dola,caly dzien bylo
              super a na wieczur szkoda gadac.Ni z tego ni z owego zaczelam wyc jak
              kojot.Chcialo mi sie wtedy do mojej mamusi..smilesmileWkurzaja mnie te hustawki.
            • agnieszka190 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 22.02.05, 13:04
              A my wczoraj rozłożyliśmy łóżeczko. Jest super!, a ja nie moge się już doczekać
              momentu kiedy już maluki bądź malutka będzie sobie w nim spała.W sobotę mamy
              pojechać jeszcze po końcowe zakupy i już będę mogła rodzić.Ha ha !!!
              Ja również biegam do pracy, chociaż już mi się tak nie chce. Dobrze, że mogę
              przychodzić o której chce i wychodzić też. A po pordzie będę pracowała już w
              domciu, a mężulek będzie łącznikiem między fimą a mną.

              Pozdrowionka
          • mbuk Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 10:06
            widzę, że rozsmakowałyśmy się w kakale, ja też je bardzo polubiłam. Bardziej
            mnie teraz przerzuciło na nabiał, uwielbiam serki pod każdą postacią i mleko,
            mleko, mleko..... Słodycze od czasu do czasu no i po nich dzidzia bardziej
            szaleje w brzuszku smile)))
            pozdrawiam
            • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 10:10
              tak, serek też najlepiej z rzodkiewkami i szczypiorem - normalnie tego nie
              cierpię, a co do pizzy to do tej pory regularnie raz na tydzień nachodziła mnie
              chętka i zjadałam (nie przyznam się ile), a teraz nic, ale najgorzej jest z
              jedzeniem mięsa - nie mogę nawet o tym chwilami mysleć brrrrrr
              • kasienka210979 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 10:43
                czescsmile nie jem miesa od kilu lat i teraz kiedy je tylko wyczuje pachnie mi
                potwornie, wrecz nie do zniesienia!! za to bialy ser, kawa inka i kakao moge
                bez przerwy..
            • susanka Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 15:54
              Hej dziewczynki Marcoweczki!

              Jestem w 24 tyg i mam termin na 25 marca smile dzidzi nie udalo sie podejrzec
              ostatnio - jakies 2 tygodnie temu, bo obrocila sie do nas pleckami i wypiela
              pupcia...zupelnie jak tatus, kiedy spi wink hihi..nosze sobie zatem
              niespodzianke, ale cos wiecej glosow jest na chlopczyka..poczekamy zobaczymy.
              Nastepne usg w styczniu, ale ja to juz chyba chce miec ta neispodzianke do
              samego koniuszka smile moj maz z reszta tez chce byc zaskoczony smile

              co do kilogramow to przybylo mi +5 czyli chyba jest okej przy wzroscie 175 nic
              nie widac..no, jak kazda baba, ja widze, ale innie nic. Brzuszek jest juz
              fajowy, taka pileczka, a dzidzia kopie jak szalona ostatnimi czasy. Wczoraj
              bylismy z mezem na Iniemamocni i dzidzia byla 'mocna' podczas calego
              seansu...kopala, czkala, podskakiwala...szalala na calego. teraz tez boksuje smile

              ja szalu zakupowego jeszcze nie mam. Niczego jeszcze nie kupilismy, zadnych
              ciuszkow ani innych gadzetow. Poczekam do lutego, jakos ciagot sklepowych nie
              mam, moze nie przyszla na mnie jeszcze pora?

              co do rarytasow i dogardzania sobie, to zdecydowanie slono-kwasny preferuje.
              Slodycze mnei specjalnie nei ruszaja. teraz mam 'jazde' na salte z sosem
              vinegrette z czosnkiem koniecznie..no po prostu szal salatowo-vinegrettowy.
              czekolada moglaby nei istniec, za to zuerek, ogorkowa, kapusniak..dzien w
              dzien..
              dziewczynki pozdrawiam Was serdecznie,
              susanka i 24tyg niespodzianka.
        • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 10:13
          hm, a ja po prawie wszystkim mam zgage, ale chyba maloxa czy reni nie powinnam
          brać. Jeżeli macie taki problem to jak sobie z tym radzicie??
          • flara1 Re: setny wpis 26.11.04, 10:14
            smilesmile wow, trafiłam chyba na setny wpissmile
    • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 20:39
      Dziewczyny, muszę podzielić się radosną nowiną, byłam na usg serduszka,
      wszystko jest dobrze i na 97% nie ma żadnych wad serca, dlaczego akurat na 97
      to nie wiem ale i tak baaaardzo sie cieszę, dzidzi jest duże, podrosło i waży
      600 gram i nóżki bardzo długie ma.... smile)))
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 21:03
        No to tylko sie cieszyc Madziulka. U mnie dudarewicz tez nie stwierdzil wad
        serduszka. Zamierzam teraz poogladac sobie Szymka na 3D w Lublinie. Juz nie
        pamietam, pisalas jakiej plci dzidziusia masz w brzuszku??Kasia
        • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 21:30
          podobno dziewczynka, ale pomyłki czasami się zdarzają, a nam tak naprawdę nie
          sprawia to róznicy smile więc dzisiaj nawet nie prosiłam o podglądanie po raz
          drugi, a echo robił inny lekarz
        • mbuk do grochalci 29.11.04, 11:38
          czesc Kasiu smile
          ja też wybieram się w Lublinie na 3D (do Top Medical), jeżeli juz jesteś po
          badaniu, napisz jak wrazenia, czy warto ?? czy takie nagranie 20-30 minutowe
          (pani w rejestracji mówiła że tyle trwa) jest cały czas w obrazie 3D. Nam
          chodzi głownie o nagranie i cały czas się zastanawiamy czy warto.
          Chciałam się też ciebie zapytać o szkołę rodzenia, pisałaś że lekarz i położna
          ci odradzali, czy możesz mi napisać w jakim szpitalu będziesz rodziła. Ja mam
          lekarza z Lubartowskiej, jeszcze nie rozmawiałam z nią o szkole rodzenia, ale
          wszyscy mnie namawiają.
          pozdrawiam gorąco Marzena
          • grochalcia Re: do marzenki 29.11.04, 21:24
            Marzenko, niestety nie jestem z Lublina, ale z z
            Ostrowca Św. Na usg 3D jade gdzies na Zana w przyszla srode. kolezanka tam
            byla, cale badanie jest w 3d, nagrali jej na plytke i dodatkowo dostala 2
            zdjecia. Nic wiecej nie wiem ((((. w lublinie bardzo chcialam rodzic, ale to
            120 km, a nikogo tam nie mamy...szkoda. Kasia
            • mbuk Re: do marzenki 30.11.04, 11:39
              cześć Kasiu smile
              dziękuję, że odpisałaś. Z tego co piszesz to na pewno będziesz robiła to USG 3D
              na Zana w Top Medical, więc jeśli mogę Cię jeszcze o coś prosić to opisz jak
              twoje wrażenia po USG, czy było warto ?? Ja wybieram się za dwa tyg. jestem w
              23 tyg. i podobno właśnie do 25go najlepiej zrobić takie badanie.
              Pozdrawiam gorąco Marzena
              • grochalcia Re: do marzenki 30.11.04, 17:28
                Marzenko, a ja bede w artmedzie, nie w Top medical. Ale i tak Ci opisze jak
                bylo!!!Kasia
        • qcharzowa Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 10:45
          a ja na ostro i kwaśno i dziewuszka. Słodycze mogłyby nie istnieć. Za to
          ostatnio na bazarku kupiłam 40 dag kapusty kiszonej do surówki na obiad i
          zjadłam wszystko na przystanku czekając na autobus smile Poza tym wyglądam
          podobno dobrze, koleżanki wróżyły chłopca, bo ponoć dziewczynka zabiera urodę,
          a tu widzicie - nieprawda.

          Pozdrawiam brzuszki
          Aneta 23 tc
    • sabcia7 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 26.11.04, 22:34
      witam marcoweczki.mam termin na 8 marca.ciążę znoszę bardzo dobrze.zadnych
      wymiotow itp.moja dzidzia kopie jak zawodowy pilkarz dlatego mysle ze bedzie
      chlopczyk. moj lekarz tez tak podejrzewa ale nie jest pewien na 100% bo moje
      dziecko odwrocilo sie tylkiem i pokazalo gdzie ma mame i tate.ale wazne zeby
      bylo zdrowe plec sie nie liczy.jestem w 26tyg. i przytylam 6kg.

      pozdrawiam gorąco.
      • justyhna Re: MARCOWECZKI CO U WAS 28.11.04, 20:07
        hej!
        ja mam termin na 7 marca i tez dzidzius obrocil sie tylkiem do nassmile ale tak
        poza tym jest ok, widzialam jak serduszko mu bije i jak ssał kciuka.Super
        przezycie.Najbardziej przeraza mine fakt ze juz tylko 3 m-ce!brrr, acha
        przytylam 7 kg wiec chyba w normie
        Cieplo pozdrawiamsmile
        • ajk74 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 28.11.04, 20:27
          witam kochane marcówki, kilka dni mnie na forum nie było, bo dostałam skurczy,
          poleżałam 3 dni w szpitalu iudało sie to wyciszyć. teraz mam się oszczędzać,
          tzn. na spacerki mog ę chodzić, ale dużo polegiwać , a o pracy w ogóle nie
          myśleć. moja mała dziewczynka kopie ile wlezie, a w dodatku jak się usadowi po
          prawej stronie to uciska mi nerkę. same przyjemności, ha, ha.
          ja podobnie do Was mam ostatnio ochotę na mleko i serki, a wcześniej na mleko
          nie mogłaam patrzeć, no i słodycze też mnie kuszą, a mam już 10 kg do przodu.
          ale położna powiedziała, że można przytyc do 20% wyjściowej wagi, więc spoko,
          mam jeszcze zapas...
          bardzo Was pozdrawiam
          Agnieszka
      • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 08:07
        Ja równo za 4 m-ce mam termin!!! Czyli też mysle, że swięta w szpitalu smilesmile.
        Coraz bardziej się zastanawiam nad porodem w wodzie, ale jeszcze trochę czasu.
        Czy chodzicie już do szkoły rodzenia??
        Pozdr
        • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 09:16
          Hej!!! wiesz, mysle, ze dzieciaczki daruja nam swieta i przeczekaja te dwa
          dni!!!Ja mialam isc do szkoly rodzenia, ale wszystkie znajome odradzaja. Mowia,
          ze najwazniejsza jest dobra polozna, ktora pomoze Ci przy oddychaniu i bedzie
          Cie masowac. A podobno przy porodzie zapomina sie o tym wszystklim co mowia w
          szkole!!!Takze nie ide. Nawqet polozna u mojego gina odradzala!!!
          Brzuszek coraz wiekszy....dzidzia co chwile uciska jakis nerw i ciagle boli
          mnie inna czesc brzucha albo plecow. Lobuz jeden.Pozdrawiam. kasia
          • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 09:42
            no hej, ja wczoraj usiadłam i po prostu zemdlałam, koszmar, panika w domu i ja
            też wystraszona na maksa... potem myśli najgorsze oczywiście w tym momencie, a
            dzisiaj coś mnie boli na wyskości odcinka lędźwiowego i nie wiem co to...
            Jesli chodzi o szkołę rodzenia to wciąż się zastanawiam, zdania są tak
            podzielone, że sama nie wiem... położną będę na pewno miała "swoją", ale czy to
            wystarczy ?
            • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 09:52
              O Boze, to straszne!! Mslałam, ze z omdleniami to juz mamy spokoj!! Idz do
              lekarza i napisz koniecznie co Ci sie stało!!!
        • iguana-marta Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 10:49
          ja ide do szkoły rodzenia wszyscy lekaze mi polecają, mówią ze poród bedzie
          szybszy a i ja i mąż nie będziemy sie denerwować tak bardzo po kursach w
          szkole,
          moja córcia daje mi takiego czadu w nocy ze już 3 noc prawie nie śpię jest to
          dość męczące ale za kazdym kopniakiem uśmiecham sie sama do siebie...
          pozdrawiam marcowe mamuśki smile
        • gonja Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 12:02
          Ja tez rowno za 4 miesiace!! smile Z tym ze ja nie chcialabym rodzic w swieta
          (wiadomo - malo personelu, wszyscy swietuja), chcialabym urodzic wczesniej,
          ale czy to sie tak da smile
          • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 20:12
            a tez macie taki straszny apetyt???
            • hannamay Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 20:52

              ja jestem zdziwiona bo zadnego szalonego apetytu nie zauwazam i zadnych
              tymczasowych zachcianek. Jem natomiast wieksza ilosc produktow mlecznych ( ser,
              jogurt, 4 szk mleka dziennie) i koniecznie kazdego dnia miseczka orzechow
              wloskich i migdalow i moreli. I jak od poczatku ciazy kazdego dnia obowiazkowo
              maliny i borowki. Ogolnie to owoce i warzywa koloru czerwonego preferuje w
              ciazy, a zmuszam sie ogromnie do wszystkiego co zielone tj. szpinak, brokuly,
              zielony groszek.
              • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 20:55
                a ja mam taki apetyt, ze jakbym otworzyla wedlowskie ptasie mleczko, to
                zjadlabym je w oka mgnieniu...jaj!!!
                • hannamay Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 21:11

                  Twoje malenstwo bedzie bardzo slodziutkie od wszelkich wedlowskich pysznosci smile

                  podobno oczekujace dziewczynek maja wiekszy apetyt na slodycze, a ja chociaz mam
                  pod serduszkiem dziewczynke na slodycze szczegolnego apetytu nie mam.
                  • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 29.11.04, 21:20
                    no widzisz, a u mnie bedzie chlopiec, a ja tak za slodyczami...ale
                    przezwyciezylam pokuse. Zamiast czekoladek wybralam slonecznik i mleko...
                    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 30.11.04, 14:08
                      ja mam dziewczynke i na początku nie moglam patrzec na słodycze (Mama mi
                      opowiadala, że jak byla ze mną w ciązy to miala to samo), za to teraz....
                      szkoda gadac!! Mam tylko cholerną zgagę po wszystkim, przed chwilką wyczytalam
                      na forum że mozna brac Renni. Muszę to sprawdzić, bo oszaleję!!
    • gonja Re: MARCOWECZKI CO U WAS 30.11.04, 11:58
      Czy Wy tez macie czsami wrazenie ze Wasze maluchy jak sie ruszaja to wykonuja
      jakies salta, mnostwo fikolkow itp.? Dzis w nocy to smiac mi sie juz chcialo bo
      maly nie dawal mi spac - tak fikal ze brzuch mi falowal smile Az sie wystraszylam
      w pewnym momencie czy jemu cos sie nie dzieje bo tak wariowal!
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 30.11.04, 12:19
        Gonja też tak mam, aż kręci mi się w głowie nawet jak leżę w chwilach gdy fika
        koziołki czyli po prostu się obraca, a jak kopie to nie. W nocy faktycznie
        najwieksza aktywność, ale w ogole jesli klade sie w ciągu dnia to juz sie
        uaktywnia smile ale mimo tych zawrotów głowy bardzo to lubię
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 01.12.04, 09:59
      Hej Marcowe Mamy, co u Was?? Ja już powoli mam dość pracy i zastanawiam się nad
      tym, czy nie zrobić sobie już wolnego, ale moja córunia i tak się budzi
      codziennie o 5 rano, więc ze wstawaniem nie mam obecnie problemów smilesmile. Mam
      tylko bardzo nerową pracę i szkoda i tej mojej niuni.
    • magdek2 do Anna7777 01.12.04, 10:13
      hej, a co u ciebie ??? bo wcale sie do nas ostatnio nie odzywasz, czyżbyś
      porzuciła nasze towarzystwo ? nie wierzę, przecież jesteś założycielką wątku....
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 01.12.04, 16:30
      Witam Was Mamusie!!!!
      Oczywiscie watku nie porzucilam,zagladam tu codziennie,wlasnie mialam zamiar
      zapytac o koszmarne sny w nocy.Czy tylko ja tak mam,czy to jakas ciazowa
      przypadlosc,ze snia sie straszne rzeczy,albo jakies glupoty,a ja rano jestem tym
      zmeczona.Napiszcie jak jest u Was?
      Jesli o moje baby chodzi,to od samego poczatku czuje sie znakomicie,caly czas
      pracuje ,zreszto tu gdzie jestem nie ma czegos takiego jak zwolnienie
      chorobowe,musialoby sie stac cos b.powaznego.
      Jestem obecnie w 24t.c. ,teraz mam wrazenie,ze kazdego dnia robie sie coraz
      grubsza,wszystko jest juz b.ciasne,przytylam ok7-8kg.,wieczorem waga pokazuje
      wiecej,mam 178cm.wzrostu wiec zaczynam wygladac jak czolg,nie wiem co to bedzie
      w 7 m-cu.
      W przyszlym tyg.ide do lekarza,ale nie wiem kiedy bede miala robione nastepne
      USG,a chcialabym sie upewnic co do plci i zaczac w koncu kupowac te przeslodkie
      ,malenkie ubranka,na razie sie powstrzymuje ,ale co tydzien jezdze do sklepow
      ,ogladam ,podziwiam i juz sie nie moge doczekac tego MARCA.
      Pozdrawiam Was Dziewczyny.Dbajcie o siebie i Dzidzie
      Ania
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 01.12.04, 16:34
        oj, koszmary to ja też miewam, niestety, i coraz częściej związane z dzieckiem,
        to już obsesja, na szczęście takie sny się nie sprawdzają... smile
      • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 07:41
        a ja się ciągle zastanawiam, co się dzieje, ze mi sie teraz ciągle jakieś
        głupoty śnią i budzę się rano z ulgą, teraz widze, ze jest normalna
        przypadłość smile.
        Ania, co Ty mówisz, ja mam 167 i przytyłam 6 kg (23 tc) i nie jest tak źle,
        więc Ty na bank nie wyglądasz jak czołg smile. Ja podziewam sę córeczki, więc
        również chodzę i dostaję oczopląsu w sklepach z ciuszkami.
        Pozdr.
        • agnieszek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 14:27
          Czesc
          A ja mam 173cm i +7kg. To wszystko przez przepyszne sliwki w czekoladzie, z
          ktorymi sie wcale nie rozstaje. Pozeram je caly czas. Moja malutka strasznie je
          lubi, a ja strasznie lubie jak sie rusza z radosci, ze dostala sliwke, wiec
          zajadam sie sliwkami smile
          Pozdrawiamy
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 16:07
      A ja tak od kilku dni jezdze do takiego sklepu ,gdzie kupuje sie wszystko na
      wage,typu:pistacje i rozne orrzechy,suszone ,przerozne owoce ,ananasy,morele
      papaja i mnostwo innych i warzywa pokrojone,nie bede zreszta wymieniac i robie
      codziennie zakup duzej reklamowki,zasiadam w pracy i rozpoczynam uczte.
      A rano do kibelka po suszonym...hi hi
      Ale to skutecznie zastepuje mi slodycze,na ktorym jakis czas temu nie moglam
      sie oprzec.A czym Wy sie objadacie?
      Pozdrawiam
      Ania
      • kkasiak1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 16:39
        Wiajcie, ja mam termin na 20 marca a coś mnie nie pokoi. Czy wy też nie macie
        regularnych ruchów maluszka? Ostatnio nie kopnął ani wieczorem a rano może
        sporadyczny jeden ruch choć sama nie wiem czy sobie tego nie wymyśliłamsad
        przecież on tam jeszcze nie ma ciasno więc to chyba coś nie tak a może
        przesadzam napiszcie jak to jest u was z tymi ruchami malutkich mieszkańców
        brzuszka.
        Pozdrowionkasmile)
        • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 18:26
          też tak mam, najpierw bombardowania dzień i noc a potem sporadycznie, mój
          lekarz powiedział, że to na razie normalne, i że niepokój powinien wzbudzić
          bezruch w brzuchu przez 24 godziny, czyli wtedy absolutnie nic, ale że
          jednocześnie to jeszcze o niczym nie świadczy tylko lepiej wtedy skontaktować
          się z lekarzem
        • lily23 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 02.12.04, 18:27
          hej,ja tez mam termin na 20 marca !!!.
          moja ostatnio tak strasznie kopie,ze moj brzuch wyglada jakby sobie nozki
          prostowala,boli mnie wtedy ,jak sobie tak wyciaga te nozyny,i wyglada to jakby
          chciala przebic brzuch.
      • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.12.04, 08:43
        niestety, po wspaniałej nechęci do słodyczy na począku ciązy, teraz organizm
        domaga się uzupelnienia magnezu (tak przynajmniej sobie tłumaczę winkwink ) i
        wcinam namiętnie czekoladę. Ale wieczorem to juz tylko migdaly, figi i morele
        no i oczywiscie świeze owoce. wczoraj wzięłam sie ambitnie za pieczenie
        pierniczków, pierwszy raz w życiu!! 4 godziny na nogach w kuchni. Noc to byl
        koszmar tak mnie nogi bolały a dzisiaj kręgosłup. No cóz kobiety w ciązy mają
        dziwne pomysly smilesmile
        • grochalcia Re: aj, te slodycze 03.12.04, 09:15
          no widzisz, ja bede miec syna, a slodycze to moja pasja....a niby mowi sie, ze
          apetyt na slodkie swiadczy o dziewczynce. ja tez czesto stoje w kuchni. Wczoraj
          pieklam sernik ))))Wyszedl pyszny, na spodzie kakaowym. Ale ze slodyczy
          najbardziej uwielbiam ptasie mleczko waniliowe i merci....oj, a kilogramy leca,
          nie??Kasia
          • flara1 Re: aj, te slodycze 03.12.04, 10:17
            Ja zapobiegawczo nie kupuje teraz zapasów słodyczysmile, ponieważ ptasie mleczko
            czy merci też wrąbałabym na poczekaniu, bo uwielbiam. Ale zawsze zjadam
            wszystko co kupie, nie ma już dzielenia Bounta na dwa dni smilesmile. Jaki sernik,
            taki z serków homogenizowanych czy z twarogu??wink
            Pozdr.
            Lucyna
            • grochalcia Re: aj, te slodycze 05.12.04, 22:02
              z twarogu, na kruchym czekoladowym spodzie i w pol,ewie czekoladowej. Pycha!!!W
              przyszlym tygodniu tez zrobie!!!!Pa. kasia
          • magdek2 a ja znów nie spałam 03.12.04, 10:59
            taaaaak, wstałam sobie o 5 30, bo juz nie miałam siły nawet leżeć, ból w
            stawach biodrowych był koszmarny i to ciągłe przewracanie się z boku na bok,
            obłęd, więc wstałam zrobiłam sobie kakao, zjadłam płatki, których normalnie nie
            jadam, i połozyłam się już w ubranku z psem na kanapie i zasnęłyśmy obie, teraz
            się przebudziłam cała uprażona pod kocykiem, a nie wolno sie przecież
            przegrzewać.... więc ma się to nijak do ogólnych zaleceń, ale wreszcie się
            wyspałam, nogi bolą, ale już nie tak bardzo na szczęście, to już kolejna
            zawalona noc..........
          • suzette3 Re: aj, te slodycze 06.12.04, 14:14
            Ojej przestancie, bo az mi slinka kapie. Ja teraz uwielbiam wszystko, co slodkie
            (gdybym mogla, to i sledzie bym slodzila). Od poczatku ciazy pozeram slodycze w
            róznej postaci. Ostatnio zczelam sie ograniczac, ale nie moge o niczym innym
            myslec, wiec konczy sie tym, ze jade ja, lub maz póznym wieczorem do sklepu, a
            jak jest juz zamkniety, to na szczescie sa jeszcze stacje benzynowe. Normalna
            wariacja. Bede miala córeczke, ale pierwsza tez byla córka, ale nie
            tak "wymagajaca", bo jadlam normalnie jak ludzie, bez specjalnych zachcianek.
            Teraz moge zjesc sledzia w smietanie, ale zaraz potem musi byc cos
            slodziutkiego.
    • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 04.12.04, 14:01
      dzisiaj wybraliśmy się na zakupy, ale niemiło wspominam jazdę samochodem,
      wyjatkowo mnie wytrzęsło, rany.... myślałam, że zaraz coś mi się pourywa....
      dzidzia bujała się w tę i z powrotem..., też tak macie ????
      • grochalcia Re: a ja lubie samochod 05.12.04, 22:01
        Ja dzieki Bogu znosze jazde cudnie. Moze dlatego, ze moi rodzice mieszkaja 500
        km od nas i czesto tam jezdzimy..na swieta tez jedziemy do nich, wiec moja
        dzidzia musi lubic dluga jazde ))))A moj mezus teraz wie, ze musi jechac
        ostroznie i stara sie biedak jak moze, choc polskie drogi wcale mu tego nie
        ulatwiaja.Jutro ide na comiesieczne badanie krwi. mam nadzije, ze hemoglobinka
        mi p[odskoczyla, bo ostatnio byla na poziomie 11,0 i musilam lykac zelazo. a we
        wtorek do lekarza i na wage!!!!!!!WRRRRRR!!!sila beda mnie musieli na nia
        wciagac!!!kasia
    • flara1 Re: SPAĆ!!!!!!!!!!! 07.12.04, 08:54
      Nie wiem co się dzieje, ale budzę się o 2 w nocy i nie spię do 5, a przed 6
      dzwoni oczywiscie budzik i do pracysad. Zaczynam się już koszmarnie denerwować
      tą sytuacją, bo chodzę wykończona. Mam nadzieję, ze to sie zmieni, bo długo tak
      nie pociągne. Też macie problemy ze spaniem w nocy??
      Pozdr.
      Flara 24 tc
      • suzette3 Re: SPAĆ!!!!!!!!!!! 07.12.04, 13:37
        ja mam to samo, tyle ze na szczescie nie pracuje, ale potem snuje sie jak smród
        po gaciach, a nie chce klasc sie po poludniu, bo w nocy znów nie zasne i tak w
        kólko. Ja chyba za duzo rozmyslam i stad sie to bierze, ale jak mysle, zeby nie
        myslec to tez mysle...Wygladam juz jak Gucio z "Pszczólki Mai"takie mam
        zmeczone oczy. W poprzedniej ciazy moglam spac 24 na dobe, a teraz mam problemy
        ze snem. Pozdrawiam goraco i ide sie chociaz powylegiwac na sofie.
    • qcharzowa Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 09:49
      Ja jestem marcóweczką z terminem na 25 marca (troszkę się przesunął po ostatnim
      usg). PRawdopodobnie będę miała cesarkę (mam wybór ze względu na operację
      mięśniaka dwa lata temu). Czuję się świetnie, brzuszek rośnie, przytyłam 5 kg.
      Ostatnio dowiedzieliśmy się z mężem, że to dziewczynka. Mąż oszalał ze
      szczęścia, nie może się już doczekać. Kupiliśmy już pierwszą sukieneczkę na
      lato, żeby pokazać ją rodzicom i zaskoczyć, że wiemy o płci - ale była radość!
      Badania mam bardzo dobre, ostatnio tylko w moczu jakieś fosforany się pojawiły,
      ale dostałam leki. Biore magnez, bo kilka razy w nocy dopadł mnie skurcz łydki
      i raz stopy - ale śpię teraz z poduszeczką pod stopami i jest ok. Dostaliśmy
      troszkę rzeczy od znajomych - między innymi kołyskę i łózeczko, więc pierwsza
      wyprawka jest. Mąż buja pustą kołyską, tak czeka na Córcię. Aha, rozmawiałam z
      panią doktor i trenerem na siłowni, można cwiczyć, dlatego chodzę raz lub dwa w
      tygodniu i chodzę sobie po bieżni, jeżdżę na rowerku stacjonarnym, ćwiczę ręce,
      biust i pośladki.

      pozdrawiam Was gorąco
      • kkasiak1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 14:52
        hej dziewczyny czy wy również macie problemy ze swędzeniem całego ciała?
        Czasami czuję jakbym wpadła w pokrzywysmile i to jest zarówno w dzien albo w nocy
        a jak ustepuje to tylko na chwileczkę.3
        Kasia i 26 tc Bartuś
    • gonja Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 15:02
      Hej dziewczyny, od kilku dni bola mnie pachwiny i chyba te kosci spojenia
      lonowego. Najgorzej w nocy, zwlaszcza jak chce sie przekrecic bo w dzien jak
      juz rozchodze to jest ok. Nie wiem czy to nie zawczesnie na takie bole ... Czy
      Wy tez macie podobnie?
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 15:50
        też boli mnie w pachwinach a noce są faktycznie najgorsze, skóra mnie nie
        swędzi ale mam bardzo wrażliwe okolice pępka, coś mnie szczypie i kłuje i
        podobno tak ma być...
        • suzette3 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 07.12.04, 19:00
          a mnie swedzi wszystko, a zwlaszcza biust i brzuch, boli mnie krzyz i stawy
          biodrowe razem z calymi nogami> Lekarz stwierdzil, ze tak to juz jest.
          Niektórym takie rzeczy nie dokuczaja(mnie w pierwszej ciazy tez nic takiego sie
          nie dzialo). Na szczescie juz coraz blizej, dzisiaj musialam kupic juz trzeci
          rozmiar biustonosza od momentu, jak zaszlam w ciaze. Zartujemy, ze jeszcze
          troche, a bedziemy mieli pózniej z czym pojechac na wakacje, bo coraz bardziej
          moje biustonosze przypominaja namiotsmile.Grunt to sie nie przejmowac i
          najwazniejsze, aby malenstwo bylo zdrowe.
      • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 08.12.04, 07:55
        zgadzam się, to swędzenie mnie też dobija, głownie brzuch!! To swędzenie budzi
        mnie nawet w nocy!! Czy tak bedzie już do końca ciąży??
        • kkasiak1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 08.12.04, 10:03
          flara ja nawet nie chce myśleć że to może trwać do końca ciążysmile a przed nami
          jeszcze kawałek, mnie też to budzi w nocy ale idę w piątek do lekarza może coś
          poradzi a wtedy szybciutko odpisze.
          Kasia i 26 tc Bartuś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka