konwalia9 17.11.04, 21:46 Zakładam wątek dla Mam, które spodziewają się pociech w lipcu 2005 roku i są z Łodzi. Ja będę rodziła w Rydygierze. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
coronella Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 17.11.04, 22:22 hej, ja jestem z Lodzi, i bede rodzic w lipcu w Rydygierze. Obawiam się, że ten watek sie nie rozwinie, Łódź nie jest zbyt aktywna na forum. A moze?? Z której cześci Łodzi jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia9 Do Coronelli! 22.11.04, 20:05 Mieszkam na Stokach (niedaleko M1). Na kiedy masz dokładny termin? Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 21.11.04, 00:37 Hej, ja też jestem z Łodzi i urodzę w drugiej połowie lipca, najprawdopodobniej w Matce Polce. Miło Was poznać Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 21.11.04, 10:55 super moze macie ochote porozmawiac na gg moj nr 510964 Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 22.11.04, 15:29 witam! ja też jestem z Łodzi, ale mój termin to ok.20 czerwca, więc trochę wcześniej od Was. Jak sama przezyję, to będe Was pocieszała i dodawała otuchy! Najprawdopodobniej będę rodziła w Matce Polce; tutaj jest mój lekarz prowadzący, a poza tym mieszkam dosłownie obok, więc nie ma sensu komplikować sobie życia jakimiś dalszymi szpitalami. pozdrawiam cieplutko!Anka Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 22.11.04, 19:58 Hej Ja też pewnie będę rodziła w Matce Polce, jakiś miesiąc po Tobie to pochwal się jeszcze, co to za lekarz prowadzący? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 29.11.04, 22:08 Hej Patka! przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale byłam zabiegana i w ogóle nie wchodziłam na neta. Mój lekarz to dr Sobantka, a na usg byłam u dr Dudarewicza. Obaj są w porządku i właściwie nie mam żadnych zastrzeżeń. A jak jest u Ciebie? Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 29.11.04, 23:38 Ja na razie byłam raz u dr Millera, ale zastanawiam się nad zmianą lekarza. To podobno swietny specjalista, ale po tej pierwszej wizycie mam mieszane uczucia... Nie założył mi karty ciąży, nie zlecił żadnych badań... plamiłam, przepisał mi Duphaston i kazał trochę poleżeć w łóżku. Nie miałam nawet USG żeby wiedzieć czy dzidzia się dobrze rozwija a na kolejną wizytę mam przyjść dopiero za dwa tygodnie (3 tyg po pierwszej wizycie). A może jestem przewrażliwiona? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: do Patki 02.12.04, 22:24 znowu przerwa w pisaniu! sorki! mnie lekarz założył kartę ciąży dopiero z początkiem 9 tygodnia, więc tez nie tak prędko jak bym sama chciała. Jakoś to jednak przełknełam, bo w gruncie rzeczy chyba nie o to chodzi. Na mojego lekarza trafiłam zupełnie przypadkowo, ale później okazało się, że jest świetnym specjalista i że można mu zaufać. Skoro o Twoim też krąża pozytywne opinie, to może warto poczekać spokojnie do kolejnej wizyty i zobaczyć rozwój wypadków. Jeśli chodzi o usg, to ja dostałam zalecenie zrobienia go dopiero w 12 tyg., z tym że spanikowałam i postanowiłam wybrać się na własną rękę, żeby sprawdzić jak dzidzia sie rozwija. chociaż juz w gabinecie okazało się ,że faktycznie jest to nieco za wcześnie. owszem widać Malucha, Jego serduszko, kręgosłup, mózg,itd., ale to jeszcze nie jest czas, aby wykluczyć jakieś ewentualne nieprawidłowości. Takie sprawy są do zbadania właśnie ok. 12 tyg., więc tak czy inaczej idę w krótkim czasie jeszcze raz. oczywiście dla mnie to frajda, ale widać, że jednak lekarz miał rację nie zalecając mi tego badania zbyt wcześnie. Z drugiej jednak strony myślę sobie, że nie ma to jak babska intuicja, zwłaszcza taka wyostrzona ciążą! Jeśli rzeczywiście czujesz jakiś niesmak po dotychczasowych spotkaniach ze swoim lekarzem, to przecież jest jeszcze czas, żeby go zmieniać. nie wiem czy Ci polecać mojego, bo on też nie jest jakiś szczególnie wylewny. owszem jest miły, solidny, dociekliwy, ale nie z gatunku takich, którzy zapominają o całym świecie i sami nie pytani opowiadają o wszystkich ciażowych sprawach. Jest po prostu konkretny, ale jednocześnie ciepły i serdeczny. Taki trochę Papa Smerf. Życzę udanych decyzji! trzymaj się cieplutko! A w ogóle z jakiej dzielnicy jesteś? Pozdrawiam, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 03.12.04, 17:22 Do lipcówek się nie zaliczam, może będę sierpniówką, to się za kilka dni okaże)) Patko kochana. Ja poprzednią ciąże chodziłam co 3 tygodnie do lekarza, chodziłam prywatnie, bo mój gin już w ICZMP nie pracuje i prowadzi tylko prywatną praktykę. Kartę ciąży co prawda założył mi od razu, ale pierwsze USG miałam dopiero w 12 tygodniu, w celu określenia przezierności fałdu karkowego, a kolejne około 24 tygodnia. Następne już 38 tygodniu w szpitalu. Gdyby się coś działo niepokojącego pewnie zlecił by mi większą ilość USG, ale nie było takiej potrzeby. Jeśli czujesz się dobrze to nie zamartwiaj się niepotrzebnie, bo napewno nie wyjdzie Ci to na dobre. A w razie gdyby się coś działo to zawsze możesz zadzwonić albo pójść na nieplanowaną wizytę. Poczekaj do kolejnej wizyty. Ja też rodziłam w ICZMP na II bloku porodowym i drugą dzidzię też planuję w tym samym miejscu rodzić. Pozdarwiam Ewa i Maciuś (19.11.2003) Nowy portrecik Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 odpowiedź 17.12.04, 00:33 Nie odzywałam się długo... Jednak moja intuicja nie zawiodła... Ósmego dnia plamień trafiłam do szpitala, już z bólem nie do wytrzymania i krwawieniem. I straciłam swoją kruszynkę... Przez cały czas plamień czułam się dobrze, w połowie pojawiło się na chwilę lekkie krwawienie, ale w dwóch telefonach do dr Millera uspokajał mnie on, mówiąc, że to nic, żeby czekać. Lekarz w szpitalu powiedział mi, że już od tygodnia powinnam była w szpitalu leżeć z takimi objawami. Teraz jestem w trakcie badań (oczywiście na własną rekę i własną kieszeń, bo "po pierwszym poronieniu nic nie trzeba robić") i na razie wszystko jest w porządku. Jak troszkę podleczę zranione serce, to czeka nas z mężem drugie podejście do rodzicielstwa... Trzymajcie się dziewczyny, zdrowych brzuszków życzę! ps. Oczywiście, lekarza zmieniłam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: odpowiedź 17.12.04, 12:03 Patko kochana, przykro mi, że Cię to spotkało. Trzymajcie się cieplutko, życzę Ci, żeby następnym razem się udało i żeby dzidzia była zdrowa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
1970agat Re: odpowiedź 03.01.05, 10:37 Patko - kilka słów na pocieszenie. Bardzo podobną sytuację miałam ponad rok temu w listopadzie (wcześniej urodziłam zdrowego synka bez żadnych problemów - ma już prawie 4 latka). Okazało się w 10tyg ciązy (plamienia) że to puste jajo płodowe(po USG). Bardzo to przezyłam i w czasie gdy miało urodzić się moje dziecko okazało sie że znów jestem w ciąży. Teraz zostało mi 20 dni do porodu. Będę rodziła prawdopodobnie w Rydygierze choć jeszcze nie rozmawiałam ostatecznie z położną (kwestia zoo). Pozdrawiam WAS wszystkie łodzianki- przyszłe mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 03.12.04, 09:29 Witam, jestem z Łodzi, ale jeszcze rodzić nie będę (, choć w planach mam Rydygiera. Mam pytanie - czy chodzicie do swoich ginów prywatnie, gdzie przyjmują? Ile kosztują wizyty? anulko - piszesz o dr Lechu Dudarewiczu? Byłaś u niego na Jaracza 19? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 do agnesp 06.12.04, 11:45 Doktor Dudarewicz do niedawna przyjmował na Jaracza 19, ale dzwoniłam do Niego kilka dni temu, żeby umówić sie na kolejne usg i okazało się, że przeniósł się już na ul. Kamińskiego. Podobno ma tam lepsze warunki, ale sama jeszcze tego nie oceniłam. jeśli będziesz potrzebowała bliższych informacji, to pytaj. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 do anulka1976 12.01.05, 12:28 W którym miejscu na Kamińskiego dr Dudarewicz przyjmuje? Między jakimi ulicami? Odpowiedz Link Zgłoś
bemark76 Re: do anulka1976 18.03.05, 19:27 ul. Kamińskiego 31, tuż przy Jaracza i Uniwersyteckiej, wejdz na www.genetyka.hg.pl to tam znajdziesz wszystkie informacje dr Dudarewicz jest OK - jest genetykiem w ICZMP, ale ja jeszcze także chodze do dr A. Kunerta - tym razem jest to diagnostyk z ICZMP - zawsze co 2 opinie to nie jedna zwłaszcza że jedne drugiego bardzo poleca, dr Kunert przyjmuje prywatnie w LUX Medzie przy ul. Milinowej 2a, wizyta (chyba-bo ja mam abonament) kosztuje 85 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 05.12.04, 19:39 dawno nie pisalam. czasu malo, zmeczenie ciazowe daje sie we znaki, i po wizycie u lekarza okazalo sie, ze bede rodzic w czerwcu. w rydygierze, tak jak pierwsze dziecko. do lekarza chodze prywatnie, co 3-4 tygodnie, badan tez za duzo nie mam, karty ciazy tez jeszcze nie ) tak wiec nie martwcie sie, ciaza to nie choroba przeciez a na usg zawsze mozna isc prywatnie, bez skierowania. Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 30.12.04, 15:56 Cześć dziewczyny! Też jestem z Łodzi i planuję rodzić w Matce Polce (choć różne słyszę opinie). Do lekarza chodzę prywatnie - Zbyszek Dobrowolski, bo to on operował (usuwał) 3 lata wcześniej mojego mięśniaka-giganta. Jest lekarzem ginekologiem - chirurgiem z Matki Polki. W sumie - z jednej strony mam do niego zaufanie, jest rozsądny, kieruje mnie do bardzo dobrych specjalistów (USG - dr Kozarzewski (100 zł) - wszystkim polecam!!!), ale jak teraz u większości za wszystko trzeba płacić. Ja mam 35 lat, więc postanowiłam zrobić amniopunkcję żeby wykluczyć podwyższone ryzyko różnych chorób genetycznych, to mój lekarz się wykręcał i kierował mnie do kolejnych prywatnych gabinetów... A mnie się (w tym wieku) należy za darmo - jak psu zupa. Więc wzięłam sprawy we własne ręce i... na ul. Sterlinga 5 jest przychodnia genetyczna. jeśli macie jakiekolwiek podstawy do obaw - wiek, choroby w rodzinie, problemy z zajściem w ciążę lub kolejne poronienia, poproście lekarza na rejonie o skierowanie na badanie i diagnostykę do przychodni genetycznej!!!!!!!! Zapewniam wszystkie z Was, że pracują tam przesympatyczni, kompetentni ludzie, na miejscu bezpłatnie zrobili mi USG, na wizytę umawiają od razu, nie ma kolejek i to badanie, o którym wspomniałam też zrobią informując jednocześnie o wszystkim. Mam takie wrażenie, że większość kobiet nie jest zorientowana w swoich prawach, a lekarze dogłębną informację olewają równo. Trzeba się starać samemu o wszystko! ja w każdym razie bardzo się cieszę, że tam trafiłam i mam ciut większe poczucie konkretniejszej diagnostyki! tatiana Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: do tatig 30.12.04, 20:40 witaj, jak widzisz, niezbyt rozmowne są dziewczyny z Łodzi... Bardzo żałuję, bo miałam nadzieję, że kogoś tu sympatycznego poznam i powymieniam uwagi, spostrzeżenia, mysli, obawy...Ale jak dziś zobaczyłam post od Ciebie, to pomyslałam, ze chyba jeszcze nie wszystko stracone, bo ktoś nowy się tu pojawił! W każdym razie, witaj! Ja też będę rodziła w Matce Polce, a termin mam na 21 czerwca, choć nie wierzę w te dokładne daty. Wszystkie moje znajome rodziły sporo przed czasem i sam lekarz powiedział, ze jak się dzidzia pojawi z początkiem miesiąca to i tak będzie dobrze. Jak Twoje samopoczucie; nic o tym nie piszesz. U mnie bardzo dobrze, chociaż wieczorami brakuje mi sił na normalne funkcjonowanie.Ciekawe jak to będzie jutro, bo wybieram się na Sylwestra i chciałabym wytrwac przynajmniej do 2. Zobaczymy... Pozdrawiam Cię serdecznie i do usłyszenia! Anka Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: do tatig 31.12.04, 10:30 ahoj! Też mam trochę wrażenie, że za mało rozmawiamy, ale mam nadzieję że to dopiero początek! Jestem w 11/12 tc, termin mi dają na 22 lipca - zobaczymy, sama jestem z 19 lipca... Czuję się super, poza zmęczeniem wieczornym, lekką zgagą i bólem piersi nie miałam objawów. Niestety właśnie mnie zarażono wirusem w pracy (oczywiście tu jeszcze nikt nic nie wie!), ale piję ogromne ilości herbaty z cytryną i mam wrażenie, że poza bólem gardła dalej się choróbsko nie rozwija. Nawiązując do tego co pisałam wcześniej, już po moich przejściach z mięśniakiem zorientowałam się, że o wszystko trzeba samej walczyć, głośno wołać kiedy boli i nie czekać, że ktoś pomoże bezinteresownie! Też się czasem czuję bezradna, więc pomyślałam że napiszę Wam o tej poradni genetycznej. Wg mnie to miejsce godne polecenia! Jeśli chodzi o rady, na szczęście mam jedną koleżankę z 3 letnią Matyldą, ktora mi opowiada o wszystkim, więc czuję się trochę lepiej doinformowana. Na sylwka też się mimo wszystko wybieram, może to ostatni raz przed dłuższą przerwą? Pozdrawiam sylwestrowo Was wszystkie! Mam nadzieje że się troche poznamy i rozmowa się rozkręci!!! Dzięki Anulka za zachętę. tati Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: do tatig 03.01.05, 11:23 Witaj w Nowym Roku! Jak minęła zabawa sylwestrowa? My wytrwaliśmy do 3 nad ranem, ale byłam już naprawdę zmęczona. Bawiłam się właściwie cały czas, no może z małymi przerwami, ale jak wróciliśmy do domu, to okazało sie , ze nie jestem się w stanie sama rozebrać. Brzuch bolał mnie potwornie i czułam się bardzo słabo. Oczywiście jak się wyspałam, wyleżałam, wypoczęłam to wszystko wróciło do normy. Generalnie więc jestem zadowolona, że nie siedziałam w domu. Tak w ogóle to dziś kończy mi się dwutygodniowe zwolnienie. Jutro znowu do pracy... Odpoczęlam, poleniuchowałam i ominęło mnie świąteczne szaleństwo w pracy, taka chora nerwówka, która wszystkim się udziela. Z nowym rokiem powraca normalność, no i moja osoba do starych obowiązków... Ściskam Ciebie i wszystkie inne dziewczyny! p.s. gdzie się bawiłaś 31.XII.? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 do tatig 12.01.05, 12:29 USG dr Kozarzewski - gdzie przyjmuje i czy można sobie płytkę nagrać - i czy to podnosi koszty wizyty? Odpowiedz Link Zgłoś
basia741 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 01.01.05, 20:32 Witam wszystkie łodzianki. Ja też się dołączę, choć termin mam na czerwiec, bo widzę, że nie wszystkie będziecie rodzić w lipcu. Faktycznie na forum jest niewiele informacji od dziewczyn z Łodzi i może czas to zmienić. Czuję się całkiem dobrze. Też byłam w Poradni Genetycznej na Sterlinga i byłam zaskoczona szybkim terminem umówionej wizyty oraz uprzejmością pani w rejestracji. Byłam w 12 tc więc wizyta ograniczyła się do USG i wywiadu. Po USG genetycznym u dr Dudarewicza zrezygnowałam z testu potrójnego. Mam zamiar rodzić w Jordanie. Powoli przygotowuję się do zrobienia pierwszych zakupów. Na razie tylko przeglądam internet, żeby wyszukać ciekawych informacji o tym co jest potrzebne i gdzie można zrobić zakupy. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo szczęścia w Nowym Roku, basia Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re:do Basi 03.01.05, 11:13 Witaj Basiu, jak miło, że napisałaś; może faktycznie rozruszamy ten wątek? Ja też nie jestem "lipcowa", ale dołączyłam tu ze względu na patriotyzm lokalny, a poza tym wydawało mi się, że jak jest mniej dziewczyn, to szanse to dobre kontakty są po prostu większe. Mam termin na 21 czerwca(wg usg), choć ten termin nieco się przesunął, ale i tak zapewniono mnie, że mogę urodzić każdego czerwcowego dnia i będzie wszystko dobrze. Tak też sie nastawiam... Piszesz o zakupach. Tuż przed świętami skusiłam się na kaftanik i skarpetki - to takie nic, ale jakos mi się tak fajnie na sercu zrobiło. Ten kaftanik jest na 68cm, więc podobno o niebo za duży. następnym razem kupie mniejszy,choć ten wydaje mi się i tak strasznie mikry. Tak naprawdę boję sie zapeszać. Chcę oczywiście wszystkiego sama dopilnować, ale z drugiej strony mam obawy, ze szaleństwa po sklepach to igranie z losem. U mnie i tak teraz najważniejsze są meble i cały "sprzęt" dla dzidzi. Jeden pokój stoi właściwie pusty i to tutaj ma się przenieść całe nasze rodzinne życie po porodzie. Za tym więc musimy się rozglądać, a nawet nie wiem gdzie są w Łodzi sklepy z takimi meblami pod kątem Maluchów. może ktoś tu wie cos na ten temat? Uciekam teraz, do usłyszenia. Pozdrawiam cieplutko, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
basia741 Re:do Basi 03.01.05, 19:56 Ja mam nadzieję urodzić w pierwszej połowie czerwca. Strasznie mi się dłuży czas. Na szczęście już nie przesypiam większej cześci doby i jestem w stanie w miarę normalnie funkcjonować. Nic jeszcze nie kupiłam, ale mam straszną ochotę, tylko ostatnio trochę czasu mi brakuje, żeby wybrać się na prawdziwe poszukiwania. Co do mebli to niestety nie mam pojęcia, gdzie jest duży wybór. Może ktoś inny podpowie. Ostatnio słyszałam, że łóżeczka w Dino są tańsze niż w Słoniu. U mnie dopiero szykujemy się do remontu, więc o zakupie większych sprzętów na razie nie ma mowy. Mogę tylko wirtualnie wybierać wózek, łóżeczko itp. Pozdrawiam serdecznie basia Odpowiedz Link Zgłoś
marta252 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 04.01.05, 09:11 Cześć dziewczyny, ja również jestem z Łodzi. Mam termin na 15.07.05r., jutro czeka mnie wielkie wydarzenie, idziemy na usg z badaniem przezierności i mam ogromnego stracha czy z dzidzią jest wszystko o.k.??? Jestem co prawda już po jednym usg (6tc), widziałam serduszko, ale boję się bo 01.06.04 poroniłam, a i ta ciąża zaczęła się od krwawienia. Czy Wy już jesteście po usg, czy też miałyście takie obawy??? Pozdrawiam MARTA Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 04.01.05, 13:49 Witajcie w nowym Roku! Jestem zawalona pracą i dopiero dziś znajduję chwilę, żeby do Was zajrzeć. Ja też bawiłam się do 3.00 rano u znajomych jeszcze z czasów studiów. Było sporo nieznajomych, więc czas spędzaliśmy ciekawie, głównie na rozmowach. Tańce oczywiście były również, ale przyznam, że całkiem nie miałam ochoty. Poza tym niestety się przeziębiłam i wybieram się do lekarza po zwolnienie - odpocznę i odeśpię... Ludzie są niestety bezmyślni i właśnie mój kolega z pracy przyszedł chory jak nie wiem co, no i ja też już czuję. nie wiem jak Wy, ale ja nie mówię w pracy o swoim stanie (jak najdłużej), a trudno inaczej takiemu baranowi wytłumaczyć swoje obawy. Marta - nie dziwię się, że się martwisz. To chyba normalne u każdej z nas. Ja też co wizyta w toalecie zaglądam w majtki, czy wszystko ok, bez zmian. Na sylwestrze poznałam dziewczynę w 6 mc. Powiedziała, że pierwszą c. poroniła i nawet nic o tym nie wiedziała, nie było śladu. Dowiedziala się dopiero na USG w 12 tc. Mówiła, że była mocno przeziębiona i prawdopodobnie to wina wirusa. Tym razem przeleżała na zwolnieniu pierwsze trzy miesiące - przy zamkniętych oknach i jest ok. Może więc bierz przykład? Leż jak najwięcej, nie przemęczaj się i staraj się myśleć pozytywnie. okazuje się, że sporo kobiet nie donosi pierwszej ciąży i to wcale nic jeszcze nie oznacza. Trzymaj się mocno! Tati Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 do Marty 04.01.05, 21:05 To trzymam za ciebie jutro kciuki; myślę, że nie ja jedna! gdzie robisz to usg? Ja miałam je już dwa razy robione: w 8 i 13 tygodniu. Za pierwszym razem z własnej inicjatywy, bo po prostu zaczęłam panikowac, że byc może coś jest nie tak. Chciałam na własne oczy zobaczyć czy faktycznie KOGOŚ w sobie noszę. A potem to było badanie zalecane i tez właśnie w wersji rozszerzonej,tj. z określaniem przezierności. Wyszło dobrze, ale co się najadłam strachu, to nie do pozazdroszczenia. Teraz z kolei powinnam się zjawić za dobry miesiąc, czyli gdzieś w 20-21 tyg., ale nie wiem czy wytrzymam tak długo. Już zaczynam się niepokoić czy wszystko jest tak jak powinno, czy dzidzia ma się dobrze...Staram się o tym nie myśleć, ale takie pytania i wątpliwości same lażą mi po głowie. daj jutro znać jak poszło. Pozdrawiam ciepło, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 05.01.05, 13:36 hej fajnie, ze jestescie ) Ja siedze w domu, z moją prawie 2 letnią Dominiką, a i tak czasu wciąz brakuje. Bardzo słabo sie czuje i kazda chwile wykorzystuje na wypoczynek. Zazdroszcze zakupów to super okres! Ja juz prawie wszystko mam po Dominice, więc kupować za wiele nie musze. Która z Was mieszka na Bałutach? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 07.01.05, 08:54 Witam, pisałam do Was na początku wątku, że jeszcze rodzić nie będę, ale mam już małą niespodziankę w brzuszku - dowiedziałam się w Wigilię. Terminbędzie jakoś sierpień/wrzesień - więc też nie lipiec Aha i mieszkam na Bałutach Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 07.01.05, 17:08 to witam kolezanke z Bałut )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 07.01.05, 17:46 Cześć dziewczyny! Jestem po kolejnym USG (12tc.). Widzialam malucha jak się wierci, macha łapkami i otwiera buzię. Całkiem niesamowicie. Sprawdzono też przezierność, pomiar w normie. Nie wiem czy wiecie (bo czytam ciągle o radości, kiedy wyniki przezierności są dobre), że to badanie daje tylko 50% pewności. Nawet jeśli wynik jest w normie wcale nie oznacza to 100% pewności. tak powiedziała mi właśnie przy badaniu pani ginekolog - genetyk. Stąd polecane coraz częściej badania prenatalne, czyli amniopunkcja. Już się zdecydowałam i zapisałam na to badanie. Zrobią je w 16 tc. Mam już 35 lat, więc jest absolutnie wskazane, ale uważam że w naszym kraju ciągle panuje ciemnota i brak dobrej opieki, że nie polecają tego większej ilości kobiet. Pomyślcie ile dzieci miałoby szansę na wcześniejszą diagnozę (wiele operacji ratujących życie i zdrowie robi się już w łonie matki), a ile z nas miałoby możliwość zdecydowania, czy chce urodzić naprawdę chore dziecko? O tym jakoś ciągle nikt nie myśli, a potem takie matki zostają same z ciężarem choroby własnego dziecka... Uff.. ostatnio robię się walcząca - wybaczcie, ale boli mnie naprawdę kiedy w tv ciągle pokazują - pomóżcie chorym dzieciom... Marta - odezwij się, co z Twoim badaniem? Ja mieszkam w śródmieściu. Tati Odpowiedz Link Zgłoś
marta252 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 07.01.05, 20:16 jesteśmy juz po USG, dziecinka jest zdrowa, codziennie oglądam pamiątkę z tego badania na video. mam pytanie, ile u was wyszło badanie NT (przezierności karczku ) bo u mnie 1,9mm, czy to nie za dużo??? pozdrawiam MARTA. Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 08.01.05, 21:11 Jeżeli dobrze pamiętam to powinno byc poniżej 3 mm. Wszystko w porządku. Podłączę sie do Was. Jeśli wszystko dobrze pójdzie będę miała druga dzidzię we wrześniu. Ale na razie nie ma innych wrześniowych łodzianek. Mam pytanie czy któraś z Was orientuje się gdzie na Bałutach lub w Centrum można zrobić badanie na beta HCG. Pzry pierwszej ciąży nie robiłam bo wyszła mi mocna krecha, a teraz lekko różowa i trochę się niepokoję korzystałam z testów tej samej firmy). A wizyta u gina dopiero za dwa tygodnie. Pozdrawiamy Ewa i Maciuś (19.11.2003) Nowy portrecik Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 08.01.05, 21:29 Doczytałam wszystkie posty do końca i zabawię się w odpowiadanie. Faktycznie Łódź robi sie mało symaptyczna przy poprzedniej ciąży nie miałam żadnych forumowych koleżanek z Łodzi a na posty z pytaniami o lekarzy, szpitale, badania nikt nie chciał odpowiadać. Tez jestem z Bałut, codziennie chodze z synkiem na spacery do parku Julianowskiego, jeśli któraś mieszka blisko i ma czas zapraszam na spacerek) Ja będę chodzić do tego samego gina tzn prywatnie do dr Kowalczyka (70 zł), USG robi polecany przez niego lekarz z Dermedu ale nazwiska nie pamiętam. Rodzic będę w ICZMP z tą samą położną. Jeśli chodzi o zakupy dla bobasów to oczywiście Słoń na Brukowej 8, KTE na Zbąszyńskiej chyba 4, nie pamiętam, Sklep na Janosika, jest jeszcze olbrzymia hurtownia w Zgierzu i tam można dosłownie wszytsko kupic w atrakcyjnych cenach, a ulica chyba Witkacego. Mój synek skończy za kilka dni 14 miesięcy więc wiele rzeczy pamiętam jeszcze, chętnie pomogę i odpowiem na pytania. Pozdrawiamy Ewa i Maciuś (19.11.2003) i jeszcze ktoś? Nowy portrecik Odpowiedz Link Zgłoś
coronella do ewetka 09.01.05, 09:29 Ja tez jestem z Bałut )) I tez chodze do Julianowskiego. Teraz nie tak czesto, bo pogody bywaly, jakie bywaly... Mieszkam na Lagiewnickiej w tych dluugich lamancach, czy do daleko od Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: do ewetka 09.01.05, 10:33 Ja przy "Oazie", po drugiej stronie Zgierskiej. Przy ładniejszej pogodzie możemy umówić się na spacer. Pozdrawiamy Ewa i Maciuś (19.11.2003) Nowy portrecik Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: do ewetka 10.01.05, 22:02 Witaj, a ja mam wobec tego pytanie odnośnie położnej. Szukam właśnie takiej zaufanej, sprawdzonej, która będzie mi podporą i pomocą. Poza moim lekarzem prowadzącym, nikogo w Matce polce nie znam, więc ucieszyłam się bardzo, że może jakaś wskazówka od Ciebie teraz spłynie. A poza tym napisz jak to wszystko w CZMP wygląda. Jakie są warunki, itd. Jestem strasznie wszystkiego ciekawa. A teraz pytam wszystkie inne dziewczyny z forum - czy może któraś jest z Chojen? ciągle tylko Bałuty i Bałuty... Pozdrawiam serdecznie, A. Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: do ewetka 11.01.05, 12:21 ja tez jestem bardzo ciekawa szczegółów dotyczących położnej i wogóle spraw związanych ze szpitalem i całą jego biurokracją. Właśnie czytałam artykuły dot. ciąży i lekarzy i tego co powinni (a nie robią) i myślę sobie - wiem, że nic nie wiem... Tzn. ja też leczę się u prywatnego gina i choć on pracuje w matce polce, to na oddziale gin. operacyjnej, czyli troche nie tam, gdzie nam po drodze. jeszcze z nim nie gadalam co i jak dalej, więc chętnie posłucham jak to było u Ciebie, poprzednio. Kiedy ustalaliście położną i szczegóły dotyczące szpitala i porodu? napisz koniecznie. Tati Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Do ewetki i innych :) 12.01.05, 12:23 Dr Kowalczyk - gdzie przyjmuje i wyglądają opłaty za pozostałe badania? USG - czy ten polecany lekarz może nagrywać na CD? I byłabym wdzięczna za wszelkie informacje dotyczące USG - gdzie u kogo i cena. Wcześniej pisałyście o Lechu Dudarewiczu, jeszcze jakieś godne polecenia gabinety? Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Do ewetki i innych :) 12.01.05, 12:47 Kowalczyk przyjmuje w Dermedzie na piotrkowskiej 48, nr do DERMEDU 633-17-95, 630-65-63 lub 632-12-32. Wizyta kosztuje 80 zł. USG w tym samym miejscu, niestety bez możliwości nagrywania - 70 zł. Jeśli chodzi o Dudarewicza to ponoć najlepszy lekarz, specjalizuje sie w badaniach genetycznych. Ja osobiscie Kowalczyka bardzo lubię, miły starszy pan, chętnie odpowiada na wszytskie pytania i rozwiewa wątpliwości. To jak na razie jedyny ginekolog do którego chodzę bez skrępowania. Całą pierwszą ciążę na wizyty chodziłam z mężem i mąż też bardzo go polubił. A na pytania odnośnie ICZMP odpowiem po powrocie z gór za dwa tygodnie. Pozdrawiamy Ewa i Maciuś (19.11.2003) i jeszcze ktoś? Nowy portrecik Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Do ewetki i innych :) 12.01.05, 16:12 Mogę polecić DIASON - Radwańska 1, tel. 636 20 54. Tam USG robi (jego polecam - 100zł) dr Marek Kozarzewski. Nie wiem czy nagrywają na CD, ale poza samą ciążą lekarz ten diagnozuje całą macicę i jajniki. On pracuje poza tym na USG w Matce Polce, więc doświadczenie ma spore. Polecało mi go dodatkowo właśnie kilka koleżanek. Tati Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Do ewetki i innych :) 12.01.05, 17:11 ja bylam u Dudarewicza na USG genetycznym. Dlatego, ze slyszalam o nim wiele dobrego, m.in tu na forum. Do Diasona chodzilam w pierwszej ciąży, i byłam zadowolona. Profesjonalne podejscie, mili lekarze. Ale u dudarewicza wcale nie czułam sie gorzej. Równiez miły, cierpliwy i bardzo dobry diagnostyk. Odpowiadał rzeczowo, szczegółowo, prostym, zrozumiałym językiem. Sprzęt ma doskonały!!!! Tu nie dorównuje mu chyba żaden inny gabinet. USG w 11 tygodniu miałam robione przez brzuch, co samo juz świadczy o jego czułości. Poszłam do Dudarewicza zamiast do Diasona dlatego, że na forum Chore dziecko przeczytałam kilka opinii, od róznych osób, że w Diasonie nie wykryli bardzo widocznych i bardzo poważnych wad. A Dudarewicz pod tym względem jest bardzo czuły. Na połówkowe równiez wybieram sie do Dudarewicza, wizyta kosztuje 80 zł, nagrywa na kasete, a dodatkowo sam od siebie daje VD z filmem i zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Coronello 13.01.05, 12:53 W którym miejscu na Kamińskiego przyjmuje Dudarewicz? Co to jest VD z filmem? Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Coronello 13.01.05, 14:48 Hej ) Sorki za bład, miało być CD, czyli nagrywa na płyte, do odtworzenia w komputerze. Co do adresu... kurcze, numeru nie pamietam, przy Wydziale Historii, między rewolucji a Jaracza ale najlepiej do niego zadzwonic, bo on jeszcze przyjmuje na Jaracza, i raz jest tu a raz tu. www.genetyka.hg.pl/ to strona dr Dudarewicza Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Coronello 13.01.05, 15:20 Dzięki wielkie!!! to juz mniej więcej wiem na stronie jest też adres przychodni. Ja byłam kiedyś u niego na usg jajników (chyba w 1998) na Jaracza 19, tam też widziałam parę, która nagrywała na VHS, ale teraz świat idzie do przodu i płytki powoli wypierają kasety, więc dobrze byłoby na płytce. Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re:dudarewicz 16.01.05, 10:14 Ja tez jestem lodzianka w ciazy, termin 19 czerwca . Dudarewicz przyjmuje Kaminskiego 31 , przy Uniwersyteckiej , 28 stycznia ide do niego na usg , juz nie moge sie doczekac. Do lekarz chodze do medicoveru ,bo mam abonament do dr Zwierzchowskiej-Kolasy. Rodzic zamierzam w ICZMP , moja dr kieruje na II blok porodowy (podobno mniej polecany), moze ktos poleci jakas dobra polozna ? Odpowiedz Link Zgłoś
coronella a moze zalozymy swoje forum prywatne?? 12.01.05, 17:25 Dziewczyny, przegladałam fora prywatne i tak sobie pomyslalam. A moze zalozmy swoje forum, łodzianek w ciązy? Co Wy na to? Nie jest nas wiele, ale moze sie rozwinie? łatwiej sie czyta niz taki długi wątek (który tez moze przeciez sie rozwijac). Ja tego zrobić nie mogę, bo swoje forum już mam. A mozna miec tylko jedno. Ja mam takie szalone pomysly, ale to chyba dlatego, ze juz ponad 2,5 roku siedzę w domu. Baaaaardzo brakuje mi kontaktów z innymi osobami. Mąż pracuje, koleżanki tez mają swoje zycie i swoje problemy. A ja cały dzień z Dominisią, która jest przesłodka!! Ale o zbyt wielu rzeczach porozmawiać się z nią nie da Miałam nadzieję wrócic do pracy, a tu znów ciąża I znowu siedzenie w domu. A moze ktos by miał ochote nas odwiedzic? albo pojsc z nami na spacer? Zapraszamy bardzo bardzo!! Odpowiedz Link Zgłoś
elasie Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 12.01.05, 23:06 Witam przyszłe mamy z Łodzi. Ja też nie lipcówka. Termin mam na ok. 20 sierpnia. Planuje rodzić w CZMP, ponieważ mam złe doświadczenia z Rydygierem. Z moją obecną ciążą chodze do lekarza, który ma podpisaną umowę z NFZ. Z pierwsza ciążą chodzilam prywatnie i potem tego żałowałam. Stracona kasa, którą powinnam wydać raczej na usg genetyczne. Teraz po pewnych trudnych doświadczeniach jestem mądrzejsza i mam nadzieję inaczej przechodzić obecną ciążę. Jestem po pierwszym usg w 8 tyg. Na nastepne jestem umówiona na przełomie 13/14 tyg. Będzie to usg genetyczne u najlepszego specjalisty w tej dziedzinie tj. u prof. Respondek-Liberskiej. Pozdrawiam serdecznie! elasie Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Do Cornelli 17.01.05, 16:11 Hej! Chętnie umówię się w weekend na spacer! W tygodniu pracuję i po 17.00 mam mało sił, ale tlen potrzebny więc chętnie wykorzystam okazję spotkania. Mogę podjechać do Julianowskiego. Jeśli masz nadal ochotę, odezwij się np. na pocztę mailową. Tati Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 a u mnie kiepsko... 17.01.05, 22:11 Witajcie znowu! przede wszystkim znowu jestem na zwolnieniu; mialam dość ostre bóle i niewiele brakowało a znalazłabym się w szpitalu. Lekarz zgodził się na pobyt w domu, ale z telefonem przy uchu, że gdyby coś sie działo, to od razu do niego dzwonię... No i siedzę tak już drugi tydzień... Mam nadzieje, że to było tylko takie ostrzezenie, bo właściwie czuję się już w miarę ok, chociaz zaczęłam mieć już czarne myśli. Aż ciężko sobie wyobrazić, że mogłabym stracić swoją małą dzidzię. nie wiem jak Wy, ale ja już sobie bez niej nie wyobrażam życia. Brzmi to patetycznie, ale jest prawdą. Teraz najgorsze sa noce. Przewracam się z boku na bok, nie mogę spać. Brzuch mam twardy, coś (?) mi się w nim jakby "przelewa". głupieję już - nie wiem czy to Maluch czy mi w jelitach pogrywa. Chociaż jak wczoraj w nocy trzymałam rękę na brzuchu, poczułam takie delikatne puknięcie. Może to już to? I nie mogę doczekac się kolejnego usg. Teraz jest u mnie 17 tyg. i 5 dni, więc staram się doczekać do minimum 20 tygodnia. A Wy? kiedy plany na kolejną wizytę i spotkanie z Maleństwem? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: polozne 20.01.05, 15:05 Czy sa w lodzkich szpitalach polozne , ktore chronia krocze przed nacieciem? Odpowiedz Link Zgłoś
basia741 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 24.01.05, 13:37 Co słychać u łodzianek? Ja powoli przygotowuję się do zakupów. Kupiłam już kilka ciuszków. Oczywiście mam dylemat jaki rozmiar kupować 56 czy 62. Kupuję wyłącznie 100 % bawełny, bo wydaje mi się, że maluszkowi nie będzie przyjemnie latem w poliestrze. Niestety większość słodkich ubranek jest z dodatkiem poliestru. Te bawełniane są raczej zwyczajne. Co raz więcej myslę o wózku. Na razie na topie jest Inglesina w wersji gondola + spacerówka, ale nie jestem do końca przekonana. Może któraś z Was ma doświadczenie z takim wózkiem i mogłaby coś podpowiedzieć. W większości sklepów nie ma jeszcze kolekcji na 2005 rok. Poza tym zazwyczaj wózki są na zamówienie, a na sklepie stoją pojedyńcze egzemplarze. Np. Inglesinę na żywo zobaczyłam dopiero w Zgierzu. Boję się decydować wyłącznie na podstawie zdjęcia w katalogu czy w internecie, żeby potem się nie okazało, że to nie te kolory i nie ten materiał. Tak naprawdę większe zakupy zamierzam robić dopiero od kwietnia, ale nie mogę przestać o tym mysleć. Pozdrawiam gorąco, basia (również z Bałut) Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 24.01.05, 15:09 Hej dziewczyny z doświadczeniem!!! odezwijcie się. Brak coś na tym wątku wsparcia i wszystkie siedzą cicho. Pomóżmy sobie - jeśli to wogóle możliwe. ja niestety jeszcze też nie wiem nic na temat wózka, ani położnej. Wszystki zakupy zostawiam na trochę później. Narazie sporo czytam na te tematy i liczę, że czegoś więcej dowiem się tu od Was. Pozdrawiam tatiana Odpowiedz Link Zgłoś
efelka80 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 27.01.05, 11:43 Hej!!! ja jestem'lipcówką' Jestem Ewelina, mieszkam w Łodzi na Kozinach. Też zamierzam rodzic w CZMP. Prowadzi mnie dr Kaczmarek, póki co to chodzę do neigo prywatnie do Gamety. Zrezygnowałam z pracy na własne życzenie,jestem na zwolnieniu.Po co niepotrzebne stresy,po co szkodzić dzieciątku?Zapisuje się do grona Lipcówek,Sierpniówek Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Połączcie się mamy z Łodzi!!!! 31.01.05, 15:33 Hej, podaje link na "stary" łódzki watek, moze warto sie polączyć, jest tam trochę informacji. Coronella szkoda,ze nas opuścilaś, ewetko jest juz mama wrześniowa))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11189237 Powodzenia Wam życzę w tym PIĘKNYM STANIE,mam nadzieję, ze zrobicie jakieś spotkanko, choć ja już nie jestem oczekująca,ale....chętnie bym Was poznała. pozdrawiam, założycielka "Łodzi" oczekującej, mama 7,5-miesiecznej julci. Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Połączcie się mamy z Łodzi!!!! 31.01.05, 15:35 Myślę można poprosić moderatora o połączenie watków?!Jeśli macie życzenie,pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 31.01.05, 22:33 Przepraszam dziewczyny ale mam przejściowe problemy z komputerem plus remont więc rzadko opdpowiadam. Za jakiś tydzień- dwa jak skończy się remont i mąż usprawni kompa szczegółowo swoje doświadczenia opiszę, a póki co jak doradza Jola możecie zajrzeć na stary łódzki wątek. Całusy Ewa i Maciuś (19.11.2003) i Kruszynka (8tc) Nowy portrecik src="lilypie.com/days/050911/0/25/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border= Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa dentysta 02.02.05, 12:01 Hej dziewczyny, czemu tak ucichłyście? Jestem tu pierwszy raz, a właściwie to nie- któryś tam raz z rzędu, tyle ze do tej pory siedziałam cicho Mam do was wielką prośbę, w ten lub przyszły weekend będę w Łodzi i chciałabym w tym czasie udać się do dentysty. Problem w tym,że jestem wielkim tchórzem jeśli chodzi o te sprawy. Moje drogie, jeśli znacie dobrego specjalistę, który robi znieczulenie ciężarnej (KONIECZNIE), najlepiej babka(niekoniecznie), grunt,żeby lekarz był delikatny i miły - to byłabym wam bardzo, bardzo wdzięczna. Aha i jeszcze żeby niedrogi był Jeśli znacie kogoś kto spełnia powyższe warunki, to proszę - podajcie namiary, najlepiej z nr tel. Z góry dziękuję i pozdrawiam was wszystkie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: dentysta 02.02.05, 12:11 Nie wiem czy ciężarnej, ale znieczulenia robią i pani bardzo miła. Nie wiem też czy tanio, bo nie mam porównania, ale na pewno nie jest przesadnie drogo. No i polecam - całą rodziną się leczymy (łącznie z dzieckiem - teraz 7 lat, a zaczęliśmy jak miała 2,5 roku) w Anedencie, 6-go Sierpnia 50 m. 5 pani Anna Karp, tel. 630-09-41. Nie każdego dnia robią narkozy - i trzeba się umówić, ale zwykłe znieczulenie to chyba normalnie. Zresztą najlepiej zadzwonić i zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: dentysta 02.02.05, 14:39 Wielkie dzięki Dzwoniłam- plomba kosztuje 80-90 zł, czyli ceny zbliżone do warszawskich, a jeśli chodzi o znieczulenie to mam dowiedzieć się u pani doktor. Boję się ale zęby zaczynają mnie boleć, więc....chyba muszę...? Strasznie cicho na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: dentysta 02.02.05, 15:20 W razie czego tam mają tez anestezjologa, więc nie powinno być problemu Ja chyba nieco mniej płacę - z racji, że stałą klientką jestem. Z reguły chodzimy odzinnie, więc zawsze coś tam nam opuszczą. Często jest tak, ze jak robi 2 -3 nie duze wypełnienia (np. po 70 zł), to płacę za jedno duże (80 czy 90). Czy jak wszyscy, to nie płacimy za czyszczenie, tylko za plomby. Jak miałam kanałowe leczenie jednego - to za niektóre wizyty nie płaciłam wcale. Np. za kolejny opatrunek, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: dentysta 07.02.05, 09:10 Napisz jak Twoje odczucia powizycie u dentysty - jak będziesz już po. A ja dziś wybieram się na usg - do Dudarewicza Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: dentysta 07.02.05, 15:00 Hej, jak w końcu pójdę do dentysty, to na pewno dam znać chwilowo moje tchórzostwo wzięło górę nad rozsądkiem...aż się czerwienię ze wstydu.. Napisz koniecznie co Ci tam wyszło na usg? czy to połówkowe? O Dudarewiczu wiem,że to świetny specjalista, wiem to od gina który kiedyś praktykował w Ł, a teraz "robi" w polityce pozdrawiam! PS. Dzisiaj zaczełam 20 tydz., jak ten czas leci Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: dentysta 08.02.05, 14:30 ja mam dopiero 11 tc - to było pierwsze usg - naczekaliśmy się, bo lekarz idzie na urlop, więc przyjmował po godzinach i ludzi dużo, ale było warto Dzidzia zdrowa, podskakuje wesoło macha łapkami i nóżkami, wszystkie paluszki już widziałam, żołądek, pęcherz moczowy, pępowinkę, serducho wali jak szalone 165/min i oczka, uszka, początek noska, ma 38 mm i jest śliczne ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewusia8 ruchy 05.03.05, 18:25 czesc dziewczynki jak czesto odczuwacie ruchy dziedzi bo ja własnie malutko chociaz tydz. temu zdawało mi sie ze były czescije czy to normalne? ewa i 19 tc Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 USG - Dudarewicz 02.02.05, 12:03 Pytanie do osób, które były - czy mierzenie grubości fałdu karkowego (10 -14 tc) miałyście w cenie normalnego usg? Czy trzeba było dopłacać? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: USG - Dudarewicz 02.02.05, 19:06 Za badanie m.in. przezierności u doktora Dudarewicza zapłaciłam 150zł. Najlepiej sama zapytaj czy za podstawowa stawkę (80) jest tez taki pomiar. Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: USG - Dudarewicz 03.02.05, 10:38 Tez bylam tydzien temu na usg u Dudarewicza , z usg jestem super zadowolona , wszystko dokladnie opisane i sprawdzone , dzidziulek zdrowy i tez synus. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Będziemy mieli Jasia 02.02.05, 19:10 Jesteśmy właśnie po badaniu; to 20 tydzień. Obydwoje byliśmy prawie pewni, że będzie dziewczynka, tymczasem nie ma żadnych wątpliwości - facet na 100%. niepotrzebnie się nastawiałam, że będzie julka... A teraz oswajam się powoli z nową myślą. Jaś jest zdrowy i wygląda na to, ze wszystko jest w porządku. bużka dla Was wszystkich, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Będziemy mieli Jasia 03.02.05, 10:47 Gratulacje ) A po czym byliście przekonani o dziewczynce??? Tak pytam, bo sama mam cichą nadzieję i wiem, że jest na to szansa. ) A w ogóle to witam się na tym wątku, chociaż nie mam terminu na lipiec. Widzę, że nie chcecie pisać na ogólno-łódzkim starym wątku oczekujących. A szkoda, bo ja mam termin dopiero na wrzesień i tak tylko z ciekawości zajrzałam na ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa USG 08.02.05, 14:53 Fajnie tak widzieć swoją dzidzię, jak tam sobie urzęduje w brzuszku, chociaż jej jeszcze za bardzo nie czujemy)) Dla mnie to za każdym razem są niesamowite emocje, a jak już widzę malutką, ruchliwą postać to czuję taką dumę i wzruszenie o jakie nigdy bym siebie nie podejrzewała. Coś niesamowitegoGdybym wiedziała to kto wie? może nie czekałabym tyle czasu? W przyszłym tyg. idę na USG połówkowe i mam nadzieję,że już poznamy płeć. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamuśki, trzymajcie się zdrowo- tym bardziej,że podobno grypa idzie Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 03.03.05, 15:54 Wszystkie zamilkłyście, ja wróciłam po krótkim urlopie zimowym, myślałam, że nie nadążę z czytaniem, a tu???? Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 03.03.05, 20:42 oj cos cicho rzeczywiscie. Ja do 24 marca mam zwolnienie i cos mi sie zdaje , ze juz moge do pracy nie wrocic. Zapisalam sie juz do szkoly rodzenia , a nawet do dwoch , bo w ICZMP szkola jest tylko rano , a chcemy razem tez chodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 03.03.05, 21:17 A do której jeszcze szkoły sie zapisałaś? Ja planuję na Broniewskiego, ale może są jakieś inne lepsze. napisz słówko, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Szkola rodzenia 04.03.05, 11:28 No wlasnie do tej na Broniewskiego. Bede chodzic od 7 kwietnia w czwartki. Jest za darmo , ale najwazniejsze , ze jest polecana.Ojej to juz tylko miesiac!! Jest 12 spotkan , ciekawe czy na wszystkie zdaze pojsc. W Matce Polce jest 6 spotkan po 3 godz. , kazali zadzwonic 11 kwietnia wtedy beda zapisy dla tych co maja termin na czerwiec. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Szkola rodzenia 04.03.05, 21:31 powiedzcie mi prosze cos o tej szkole na Broniewskiego. Kazdy moze tam chodzic? ja bede rodzic drugi raz, wiec troche szkoda mi pieniedzy na szkole, ale jesli ta jest za darmo.. czy jest przy jakims szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Szkola rodzenia 05.03.05, 14:37 Moim zdaniem moze chodzic kazdy . Ona nie jest przy szpitalu , tylko przy jakims centrum pomocy rodzinie , ale spokojnie nie prowadza jej ani ksieza ani zakonnice. Jest obok tego szarego kosciola, rog broniewskiego i rzgowskiej. Jest kontynuacja podobno jakiejs szkoly , ktora dzialala kiedys na Sieradzkiej , ale ja sie nie znam , bo nie jestem rodowita lodzianka . Tel znajdziesz do niej nastronie rodzic po ludzku.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Szkola rodzenia 06.03.05, 11:44 Hej ! Ta szkoła jest darmowa i możesz spokojnie sie tam zapisać, przyjmuja chyba wszytskich. Ja tam chodziłam w 1 ciąży, nie zdążyłam do końca bo wcześniej urodziłam. Ta szkoła jest poprostu powiązana z archidiecezją i jest taka...prorodzinna. Tzn wszytsko zgodne z doktrynami kościoła katolickiego. Ale bez fanatyzmu. Ja jestem osoba wierzącą, a mój mąż raczej nie, a mimo wszytsko nie przeszkadzało mu to, ze szkoła związana jest z kościołem. Polecam zajęcia są ze specjalistami z różnych dziedzin. Mam jeszcze pytanie czy któraś z was zna może jakiegoś lekarza, który ma USG w gabinecie i robi przy każdej wizycie. U mnie właśnie w 13 tygodniu na USG lekarz "odkrył" pusty pęcherzyk. Za jakiś czas chcę próbowac ponownie, ale chybaz większą kontrolą tego co się dzieje. Mój gin niestety wysyła do innych specjalistów, a nie stać mnie na podwójne wizyty co 3 tygodnie. Pozdrawiam Maciuś Moje Słońce Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Szkola rodzenia 08.03.05, 09:35 Jeszcze nie zdecydowałam co do szkoły rodzenia. Na Broniewskiego mam trochę daleko niestety, a wiecie coś może nt szkoły przy Rydgierze? Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Szkola rodzenia 11.03.05, 08:52 Ja obecnie mam na każdej wizycie USG. Chodzę do dr Kalinki na Piotrkowską (brama obok Saspolu) i wizyta kosztuje mnie 80 PLN z USG oczywiście. Tylko pierwsza zapoznawcza jest droższa - 100 PLN. Jak na razie jestem zadowolona i szczęśliwa, że mogę kontrolować na każdej wizycie co tam u mojej kruszynki. Odpowiedz Link Zgłoś
doominikaa witam 17.03.05, 23:18 dobrze, że Was tu znalazłam... Już myślałm, że sama będę w Łodzi we wrześniu rodzić.... Wybieram się an przyrodniczą, choć mieszkam na Kurczakach, ale tam mam lekarza, no i jakiś sentyment, bo się samam tam urodziłam Niestety do końca już nie będę pracować i bardzo chętnie się spotkam z towaryszkami (słodkiej) niedoli... Odpowiedz Link Zgłoś
agatass Re: witam 12.04.05, 15:00 parę towarzyszek "niedoli" min. z Łodzi z podobnym do Was terminem jest na forum www.mnm-forum.com . Może znajdziecie tam dla Was przydatne jakieś informacje pozdrawiam mamy i zawartość ich brzuszków Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Szkola rodzenia 11.04.05, 11:38 no i jak bylyscie juz w szkole rodzenia . Ja tydzien temu bylam na Broniewskiego na pierwszych zajeciach , a jutro ide do matki polki Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Szkola rodzenia 11.04.05, 11:57 Ja jeszcze nie - 20 tc u mnie. Ale raczej zdecyduję się na Rydgiera. Odpowiedz Link Zgłoś
magdasg1 Re: Szkola rodzenia 13.04.05, 07:46 Witam Cię serdecznie!!!! No i byłaś w MP w szkole rodzenia ?????Bo ja tak i muszę przyznać, że bardzo mi się podobało (oprócz obrębiania pieluch he he he ) Pozdrawiam (jeśli masz ochotę pogadać to mój nr. gg 7474603) Odpowiedz Link Zgłoś
graszka-po Re: Szkola rodzenia 13.04.05, 08:09 Witanko;-]witam wszystkie zaciążone i jeszcze nie babeczki;-]Również od niedawna jestem Łodzianką i termin porodu mam na 13 lipca;-]to moja druga ciąża...mama już synka 5 letniego;-]Rodzić będe w CZMP;-]pozdrowionka.... Odpowiedz Link Zgłoś
magdasg1 Re: Szkola rodzenia 13.04.05, 10:24 Witam Cię. Jak samopoczucie?????? Ja mam na imię Magda i jestem z Pabianic. Ja rodzę w czerwcu też w MP Odpowiedz Link Zgłoś
efelka80 POMOCY!!!szukam gina. rodzę w lipcu, w Łodzi 06.05.05, 14:25 Dziewczyny!!pomóżcie!! od siedmiu miesięcy prowadzi mnie doktor, który traktuje wizyty bardzo służbowo i chłodno. Nie oczekuję, abyśm skakali sobie w ramiona co miesiąc, ale chociaż dobre słowo, pocieszenie byłoby dla mnie wsparciem. Boję się, że mój poród potraktuje tak samo jak wizyty. Jakich wy lekarzy macie? gdzie rodzicie? ja chciałam w CZMP, tam też pacuje moj prowadzacy. Jak wyglądają wasze relacje z lekarzem?? Będę ogromnei wdzięczna za wszelkie rady Odpowiedz Link Zgłoś
anulka1976 Re: POMOCY!!!szukam gina. rodzę w lipcu, w Łodzi 06.05.05, 19:07 witaj! ciekawa jestem kto Cie prowadzi, bo mój lekarz też nie jest zbyt wylewny i mam wrażenie, że zajmuje sie mną dość schematycznie. Może to ten sam?... Nie będę go jednak zmieniać, bo z różnych źródeł wiem, że jest dobry, więc mu ufam. Ostatecznie przezyję brak bardziej wylewnego traktowania. Grunt, żeby się ta ciąża dobrze zakończyła. Mimo to cie rozumiem i jesli ktos ci kogos sensownego poleci, to korzystaj. Pozdrawiam, a. Odpowiedz Link Zgłoś
graszka-po Re: POMOCY!!!szukam gina. rodzę w lipcu, w Łodzi 07.05.05, 08:25 Efelka-skoro chcesz również rodzis w CZMP to może mogłąbym ci polecić swojego prowadzącego lekarza...nie wiem jaki jest dla każdej pacjętki ,ale jak dla mnie jest naprawde miły;-]może sie rozkręcił widząc jaka ja jestem...rozmawiam z nim szczerze ale z pewną dozą humoru...jak się nie uśmiecha to go rozsmieszam ,nie umiałabym chodzić do lekarza prywatnie ,płacić mu za to i jeszcze czuć się sztywno na wizytach....Chodze prywatnie do lekarza ,od początku przeprowadza mi ciąze,dba i jest miły;-]z tym ,że nie wiem skąd jesteś...mój lekarez przyjmuje prywatnie na Widzewie... Odpowiedz Link Zgłoś
efelka80 Re: POMOCY!!!szukam gina. rodzę w lipcu, w Łodzi 11.05.05, 12:08 Dzięki, już lepiej. Tzn. przemyślałam wszystko, porozmawiałam z nim i jest ok. Chyba przez te hormony wpadam często w panikę.. Teraz czuję się pewniej i jestem dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
71gosik Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 09.05.05, 11:41 Czy któraś z Was będzie miała cc ze względu na oczy? Szukam namiaru na okulistę, który nie kieruje kobiety do naturalnego rodzenia, tylko dlatego, że teraz taka tendencja. Małgorzata Odpowiedz Link Zgłoś
basia741 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 09.05.05, 14:34 właśnie dzisiaj dostałam zaświadczenie, ale mam naprawde dużą wadę. moja lekarka preferuje cc od - 5,0 dioptrii. Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Mamy lipiec 2005 Łódź 09.05.05, 16:17 mam -4,5 na obu oczach i powiem szczerze , ze balam sie wizyty u okulisty ,ze dostane zaswiadczenie o wskazaniach do cc. Przeciez wszystko zalezy od stanu siatkowki, jak sie okazalo po badaniu dna oka ze wyglada super jakbym wady nie miala, to sie bardzo ucieszylam. Odpowiedz Link Zgłoś