Dodaj do ulubionych

UDALO SIĘ!!!!!

20.02.05, 06:45
Zaraz padnę na twarz, nie spałam całą noc, bo obiecalam sobie, że dziś
sprawdzę..... i sprawdzilam i..... UDALO SIĘ. Nie jest to może jakaś super
gruba, krzycząca krecha, ale jest i nie da się temu zaprzeczyć. Okazało się
że objawy, które odczuwalam nie byly tylko wytworem mojej wyobrazni. Jestem
szczesliwa jak w dniu mojego slubu, albo bardziej. Z drugiej strony pojawia
się mnóstwo wątpliwości i szczerze mówiąc zaczynam się bać, czy podolam. Czy
się nadaję na matkę? Czy jeżeli (nie daj Boże) okaze się że musze leżeć iles
tam to nie zawale studiow?
Czy Wy też miewacie takie wątpliwości???
Obserwuj wątek
    • sylwiawm Re: UDALO SIĘ!!!!! 20.02.05, 12:42
      Gratuluję wink. Kazdy ma wątpliwości, ale nie jesteśmy pierwszymi kobietami,
      które będa matkami. Jak inne dają sobie radę to czemu nie my. Dbaj o siebie
      • kastalia23 Re: UDALO SIĘ!!!!! 20.02.05, 17:23
        Dzieki za pocieszenie... masz rację wink)
        • delmisia Re: UDALO SIĘ!!!!! 20.02.05, 21:49
          Gratuluję! Ja też miałam takie wątpliwośći ale jak urodziłam mojego "Bąbelka" i
          przytuliłam go pierwszyraz wszystkie moje wątpliwości mnie opuściły.
    • primka Re: UDALO SIĘ!!!!! 20.02.05, 22:07
      Serdecznie Ci gratuluje. Zobaczysz, wszystko sie ułoży. Ja też, jak się
      dowiedziałam, to pomimo tego, że niezmiernie się cieszyłam, miałam też
      wątpliwosci, bałam się. Dlatego właśnie ciąża trwa 9 m-cy, żebyś mogła się z
      tym oswoić. Ja jestem teraz w 17tc, bardzo się cieszę i chyab już się nie boję.
      Powodzenia smile
      • kastalia23 Co będzie dalej? 25.02.05, 19:34
        Dziekuje wam wszystkim za słowa otuchy. @ się nie pojawiła i nie chcę jej
        widzieć wcześniej jak za rok. W przyszlym tygodniu idę do gina. A moj maly
        fistaszek... Kocham go już jak nic na świecie. Jestem szczesliwa jak dziecko,
        mimo bólu piersi i zgagi. Powiedzcie z waszego doświadczenia co będzie dalej??
        • marianka.m Re: Co będzie dalej? 25.02.05, 19:43
          Dalej będzie wielkie szczęście, zmiana poglądów w patrzeniu na wszystko
          dookoła, doszukiwanie się objawów ciąży, które przyjdą tak naprawdę dopiero za
          kilka tygodni... smile)) A poza tym, częste odwiedzanie toalety na siusiu, mdłości
          (chyba, że należysz do nielicznych szczęściar), senność, senność i jeszcze raz
          senność - to wszystko w I trymestrze. II trymestr jest inny - samopoczucie w
          porównaniu z minionym okresem lepsze, ale pojawiają się inne "dolegliwości", o
          których teraz nie warto pisać, co najważniejsze, poczujesz wreszcie ruchy
          swojego Małego Lokatorka. smile Tyle wiem, u mnie niebawem "połowinki".
          Pozdrawiam serdecznie i składam gratulacje, od których chyba powinnam zacząć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka