Dodaj do ulubionych

oczekiwania na starania majowo - sierpniowe :)

    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.07.05, 10:10
      Kropciu i jak masz owu? bo u mnie jest dzisiaj, rano miałam 37.
      pozdrawiam
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.07.05, 10:14
      Pisałam do Ewy i napisała mi (o czym nie wiedziałam) że najlepiej starać się w dniu niskiej tempki przed skokiem, bo wtedy jest już po pęknięciu pęcherzyka, także owu była wczoraj a nie dzisiaj. pozdrawiam
      • ola07 Re: Do Keri i Kropci: 21.07.05, 17:50
        Hej dziewczyny wysłałam, wam zdjęcia na maila gazetowego, napiszcie czy
        doszły.Pozdrawiamsmile))
        • keri5 do Oli 21.07.05, 18:04
          Olu bardzo dziękuje za świetne zdjęcia, śliczna z was rodzinka, a córeczka bardzo ładna(po mamie).
          Może trochę głupie pytanie - ale czy sofa na której leży twoja córa i pies jest z weluru? hehe - jestesmy właśnie na kupnie podobnego narożnika i szukaliśmy w krakowie i nawet w kalwarii ale jak kolor jest ok to znowu model nie ten, a wy macie właśnie taki fajny model jak nam się podoba i kolor też. Czy kupowaliście go nie dawno? i gdzie jesli mogę zapytać.
          pozdrawiam
          • yskyerka Re: do Oli 21.07.05, 18:19
            Olu, zdjęcia posłałam ci przed chwilą.
            Keri, twoje nie dotarły... sad
            • keri5 Yskyerko 21.07.05, 18:27
              Już wysylam swoje zdjęciawink)))
              • ola07 Re: Do Keri 21.07.05, 19:12
                Hehe,sofa nie jest z prawdziwego weluru,ale coś podobnego też o takiej samej
                strukturze,kupowana była razem z dwoma fotelami i pufami jako komplet,chyba na
                ul Wadowickiej zapomniałam jak ten sklep się nazywa,taki duży meblowy,ale
                niestety juz dwa lata temu, więc nie wiem czy teraz coś takiego tam
                dostaniesz.Jeżeli jeżdzisz nieraz w stronę Nowej Huty to możesz wstąpić na
                bazar Tomex,tam też stoją wystawcy z różnych firm,ja tam często zaglądam i
                widziałam, że mają nieraz ciekawe komplety wypoczynkowe.Pozdrawiam.
        • kropcia1 Re: Do Keri i Kropci: 21.07.05, 20:16
          hej Olu! Zdjęcia super!! smile Już nie moge się doczekac pierwszego zdjęcia z moją
          córeczką/ lub synkiemtongue_out.....ale ci zazdroszczesmile)))) Wysłąłabym wam zdjęcie
          mojego psa...hihi ale jest duży i się pewnie nie zmieści w kadr....żartuje
          oczywiście...niestety nie mam jeszcze jego zdjęcia na cyfrówce....
        • kropcia1 Re: Do Keri i Kropci: 21.07.05, 20:21
          acha dzis jest mój 25 chyba już dzień cyklu....przed chwilą dopiero mierzyłąm
          tempke i mam 37...więc może owulacja byłą wczoraj lub dziś rano...nie wiem czy
          moge tą wieczorną tempke traktować jaką miarodajną....staranka są codzinnie (
          nawet wczoraj przy szwagrze się udałotongue_out ) ale rano nie udało się zmierzyc
          tempki, bo szwagier z samego rana zrobił mi pobudke i towarzyszył aż do
          popołudniasmile)) zobaczymy jutro rano....jakby owulacja była wczoraj to znowu
          Keri idziemy tą samą drogąsmile))))
          • ola07 Re: Do Yskyerki 21.07.05, 21:15
            Niestety twoje zdjęcia do mnie nie dotarły.
            • yskyerka do Oli 21.07.05, 21:37
              I nic dziwnego, bo mi się cyferki w nicku pomyliły. sad
              Teraz już powinny dojść.
              Swoją drogą, ktoś się nieźle zdziwi, jak dostanie mojego maila...
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.07.05, 21:32
      Olu dzięki za info, napewno zaglądnę na tomex, a chyba masz rację co do wadowickiej bo kiedyś tam była abra ale ją zlikwidowali.

      Kropciu moja kochana i znowu tak samo jak w ubiegłym miesiącu razem wink))
      czyli teraz szykuje się czekanie 2 tygodnie ;/
      dobrze że niezwracaliście uwagi na szwagra i były przytulanki, bo to chyba najważniejszy dzień wink))

      pozdrawiam
      • ola07 Re: Do Yskyerki 21.07.05, 22:58
        Zdjęcia dotarły,można wiedzieć gdzie one były robione?,bo widoki są
        super,chociaż ja mam lęk wysokości i pewnie bym nie wyszła hihi.
        Swoje też ci posłałam powinny już dotrzeć.Pozdrawiamsmile
        • yskyerka Re: Do Yskyerki 21.07.05, 23:00
          Olu, zdjęcia dotarły, dziękuję. Córeczkę masz śliczną. smile
          A moje były robione w Peru i w Boliwii.
          • keri5 Re: Do Yskyerki 22.07.05, 06:18
            Ysyerko czy zdjęcia dotarły?
            • yskyerka do Keri 22.07.05, 09:29
              Keri, nie, nic jeszcze nie doszło. sad
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 10:24
      hej! dziś tempka 37,1smile)))) Co oznacza, że jednak owulacja była 20-
      stego...czyli chyba w tym samym dniu co Keriwink)) i był to 24dc - czyli nieźle
      się naczekałam..starnka były codzinnie...więc zrobiłam wszystko co w mojej
      mocy...teraz tylko czekać czy dzidzia bedzie chciała pojawić się na świecie,
      czy jeszcze nie ten czas...
      Keri czy nadal macie przytulanka? Czy teraz się wstrzymujecie już? Bo ja chyba
      sobie zrobie dwa dni przerwy...nie chce przedobrzyćsmile)
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 10:32
        Kropciu my tez robimy przerwę, wczoraj nie było przytulanek a dzisiaj zobaczymy. Martwi mnie troche temperatura która nagle spadła na 36,4 o 0,6 crying( bardzo mnie to rano zmartwiło, ale poczekam do jutra i zobaczymy czy będzie druga wyższa, mam nadzieję!!!

        Yskyerko czy masz jeszcze jakiś inny mail, bo wysyłałam do ciebie już 2 razy zdjęcia i za każdym razem nie chcą dojść, a nie masz przypadkiem zapchanej skrzynki?

        pozdrawiam wink))
        • yskyerka do Keri 22.07.05, 10:42
          Skrzynka nie jest zapchana, bo pocztę z niej ściągam automatycznie do Outlooka.
          Hm... to może spróbuj na "poczta.onet.pl". Początek przed małpką taki sam.
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 11:42
      Yskyerko wysłałam zdjęcia zarówno na adres gazetowy jak i na onet. pozdrawiam wink)))
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 20:39
        Keri, znów nic nie doszło... Buuu... sad
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 22:09
      Dziewczyny tak się ogólnie zastanawiam..czy macie jakieś obawy i lęki związane
      z ciążą i macierzyństwem? Ja bardzo chce mieć już dzidziusia...ale przyznaje
      szczerze ,że boje się tego wszystkiego strasznie. Wiem ,że jak się kiedyś
      okaże , ze jestem w ciaży...to radosć będzie krótka , bo dopadnie mnie
      przerażenie... tak narazie to boje sie samej ciąży i dolegliwości z nią
      związanych najbardziej...porodu się nie boje i macierzyństwa na razie też
      nie...smile)) ale nie moge sobie wyobrazić wymiotów przez parę tygodni...
      Olu jak ty sie czułaś w pierwszej ciaży?
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.07.05, 22:57
        Ja jak dowiedzialam się że jestem w ciąży,to poczułam ogromną radość pomieszaną
        z przerażeniem ,że właśnie stało się ,dziecko jest we mnie i już nie ma
        odwrotu,cokolwiek by sie działo.To takie strasznie dziwne uczucie trudne do
        opisania.Mnie też najbardziej przerażał pierwszy trymestr i poród którego sie
        bardzo bałam.Na szczęście miałam tylko standardowe mdłości(da sie
        wytrzymać),bez wymiotów,za to męczyły mnie ciągle zawroty głowy ,ale mój gin
        mówił, że to przez ciśnienie, które miałam podobno w ciąży za niskie,pod
        koniec bolał mnie kręgosłup,no i nie mogłam spać, brzuszek przeszkadzał.Poród
        też miałam latwy ,bo tylko 6 godz.,gorzej było po, jak się szwy
        goiły.Generalnie okres ciąży wspominam bardzo miło i dlatego teraz pewnie tak
        mi tęskno, żeby przeżyć to jeszcze razsmile
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.07.05, 13:21
          Ja się najbardziej obawiam tego że z dzieckiem mogłoby byc coś nie tak, najbardziej zależy mi tylko na zdrowiu dziecka, a mam nadzieję że wszystko inne przetrwam. Wiem że nie będzie łatwo, ale kobieta jest stworzona do tego żeby urodzić dziecko więc napewno da się to znieść. Ja porodu też się nie boję, mdłości narazie też mnie nie przerażają, tylko fakt że coś może być nie tak z dzieckiem. Noi mam nadzieję że dam radę bez znieczulenia, bo się go strasznie boje, bardzej niż bólu porodowego.
          U mnie dalej niska tempka i wygląda mi na to że owu jeszcze nie było, już się wogóle w tym pogubiłam, była nagle wysoka tempka a teraz nagle wracają niskie tempki i już nic nie wiem. Dzisiaj miałam podły humor, popłakałam się i stwierdziłam że chyba jest coś nie tak skoro nie mogę zajść w ciążę a najgorsze że dzisiaj jadę do szwagierki która ma 10miesięczną córeczkęa mnie się serce kraja jak na nia patrzę i jak widzę jej szczęśliwą mamę...
          pozdrawiam
          ps. yskyerko doszły foteczki????

          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.07.05, 17:22
            Olu takie posty lubie czytaćsmile) Niektóre dziewczyny troche straszą na forum,
            więc lepiej za duzo nie słuchać. Też uważam , ze kobiety są stworzone po to by
            rodzić i nie powinno być to coś tak strasznegosmile)
            Keri ja tempki dziś nie mierzyłam, bo miałam urwanie głowy ledwo
            wstałam...znowu remoncik i nie wiem czy się troche nie
            przepracowałam....poprostu w pewnym momencie zapomniałam sie, ze mogłabym być w
            ciąży....Keri skoro tempka spadła to jeszcze się starajcie- dacie radesmile)
            Widzisz czasem owulacja się śmiesznie przedłuża....ja raz miałam ją w 32 dc -
            wtedy przytulaliśmy sie bez zabezpieczenia, bo myślałam że już dawno jest
            po.....ale nic z tego na szczęście nie wyszło....wtedy jeszcze nie mierzyłąm
            tempki i się nie starałam.
            Jeżeli chodzi o zdrowie dziecka..oczywiscie jest najważniejsze...ale staram się
            o tym wogule nie myśleć...wiem tylko jedno, cokolwiek sie stanie teraz jestem
            silniejsza by to przeżyć.
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.07.05, 17:44
        Ja to się przede wszystkim boję kolejnego poronienia. sad Przede wszystkim
        chciałabym donosić ciążę i urodzić zdrowe dziecko, a reszta jakoś się ułoży.
        Wiem, że nie będzie łatwo i że czeka nas spora rewolucja w domu (łącznie z tym,
        że chyba trzeba będzie przebić drzwi do sąsiadów, a ich samych wykurzyć, bo się
        nie pomieścimy wink. Najważniejsze jest jednak zdrowie, bo moje ostatnie wizyty w
        przychodniach i szpitalach państwowych skutecznie zniechęcają do jakiegokolwiek
        leczenia. Nie chciałabym bywać tam za często z maluszkiem.

        Poza tym: praca. Prowadzę własną działalność, więc wkrótce po porodzie będę
        musiała wrócić do pracy, żeby nie stracić klientów. W razie czego mogę liczyć
        na ich wyrozumiałość, ale bez przesady. Z kolei z zarobków męża też się nie
        utrzymamy. I robi się błędne koło...

        Dobra, dość tego smęcenia. O to będę się martwić bliżej terminu porodu. Na
        razie trzeba się postarać o maleństwo.

        PS Keri, zdjęcia dotarły i są super! Dzięki.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.07.05, 19:00
          Włąśnie jestem zdenerwowana...bo musieliśmy z powodu remontu przewieżć mojego
          psa do rodziców. A to nie jest wcale takie proste, a wręcz wielka rewolucja.
          Otóż on tylko raz w życiu jechał samochodem..tylko 10 minut i było
          strasznie...mój pies jest ogromny, bardzo żywy i panikarz. Przez 5 lat mieszkał
          ze mną i rodzicami , a od roku przeprowadził się razem ze mną i bardzo to
          przeżywał. Teraz, gdy się już tu na dobre zadomowił...znowu bedzie powrót do
          wspomnień. Strasznie sie tego boje i czuje ogromną pustkę...wolałabym go mieć
          przy sobie...
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.07.05, 19:12
          Yskyerko fajnie , ze masz gwarancję powrotu do pracy....to jest bardzo ważne w
          dzisiejszych czasach. ja za rok ..jak dobrze pójdzie skończe
          studia...Chciałabym mieć przy sobie już wtedy dzidziusia. Choć nie wiem czy
          mnie gdzieś do pracy przyjmą - jaką młodą mamę - pracodawcy nie chcą zatrudniać
          takich. Ale gdybym nie miała dziecka to też problem...bo młoda mężatka-tylko
          patrzec jak zajdzie w ciążę...
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.07.05, 14:28
            Dziewczyny jesli mogłybyście wszystkie przesłać mi jeszcze raz swoje zdjęcia to
            byłabym bardzo wam wdzieczna. Dzisiaj rano komp bez polecenia wyczyścił mi cały
            dysk d i wszystko straciłam, razem ze swoją praca licencjacką, zdjęciami
            wszystkimi jakie miałam. Mam koszmarny dzień i jestem strasznie przybita...
            pozdrawiam
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.07.05, 15:04
              Keri strasznie ci współczuję,ale jak to się mogło stać ,pewnie załapałaś
              jakiegoś wirusa.Zdjęcia oczywiście już wysłałam napisz czy doszły.Pozdrawiam.
              • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.07.05, 15:23
                Bardzo dziękuje Olu, doszły zdjęcia wink)
                • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.07.05, 18:53
                  hej zdjęcia wysłałamsmileMoże jeszcze ci coś wyśle na pocieszenie, bo też dziś nie
                  mam najlepszego dnia....smile
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.07.05, 09:53
      witamsmile Ale dzisiaj dołująca pogoda....Tempka 37...ale mimo to mam jakieś
      dziwne przeczucie, że nici z tych starańcrying( Już zaczynam sobie wymyślać co bedę
      robić przez te kilka miesięcy, zeby nie myśleć o staraniach i zeby zycie nie
      straciło sensu....
      A co tam u Was słychac dziewczyny, bo cicho tu straszniesmile))
      • patka05 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.07.05, 20:38
        Cześć dziewczyny,
        wróciłam z urlopu. Niestety ja wypadam z tegomiesięcznych starań. Może będę się
        starać w przyszłym cyklu a może dopiero w jeszcze następnym, na razie nie wiem.
        Muszę popracować nad odpornością bo co chwila się przeziębiam...
        Ale będę Wam kibicować i mocno trzymać za Was kciuki smile))
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 09:27
          witaj Patkasmile) Przyślij nam swoje zdjęcia na maile gazetowesmile) Oczywiście jak
          akceptujesz nasz pomysł ( a dokładnie Kerismile) Na odporonosc rutinoskorbin 1
          dziennie, ale bardzo regularniesmile) innych sposobów nie znamsmile Acha podobno ruch
          na świeżym powietrzu zwiększa odporność i nie powinno się przebywać w dusznych,
          gorących pomieszczeniachsmile)powodzeniasmile)
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 09:35
      halo !!!! Ola, Keri, Yskyerka, Monika gdzie jesteście?? U mnie dziś tempka
      37,15 smile) Ale wczoraj podniosłam kilka bardzo ciężkich rzeczy, bo pomagałam
      mężowitongue_out A później on mnie tak wystraszył, że musiałam się na chwile położyć,
      zeby się uspokoić....on ma takie wyskoki...nakrzyczałąm na niego, ze jakbym tak
      była w ciaży to takich rzeczy przecież nie wolno robić...byście widziały jak
      później mi nadskakiwałsmile)))) do teraz mnie przeprasza smile)
      pozdrawiamsmile)
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 09:47
        Hej dziewczyny
        Ja biorę jeszcze Dalacin do piątku,a w poniedziałek idę do gina.Od następnego
        cyklu mam zacząć stymulację Clostibegilem,bo mój gin powiedział, że przy takich
        marnych skokach tempki, to pewnie mam cykle bezowulacyjnesad.Troche się boję bo
        na początku sierpnia wyjeżdżamy na wakacje,a przy Clo podobno potrzebny
        monitoring.Tak że mam problem.Kropcia przy takiej tempce masz dużą szansę na
        fasolkę ,trzymam kciukismile)
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 11:20
        Kropcia, trzymam kciuki! smile
        Ja się rzuciłam w wir pracy po tym, jak wyliczyłam, że jeśli cykl mi się
        cudownie nie wydłuży albo nie skróci, to mąż i moja owulacja mają szansę
        spotkać się dopiero w listopadzie. Szlag by to! Zła jestem strasznie, a to
        przecież nie wina męża, że ma taką pracę albo że mi się ostatnio cykle
        porozjeżdżały. sad Dobrze, że na razie mam nawał pracy, to przynajmniej na
        chwilę przestaję o tym myśleć.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 14:56
          tempka też mi sie podobasmile) Tyle, ze nic w sumie jeszcze nie mówi...bo ja
          zawsze po owulacji mam tak 36,9, 37,0, 37,1. Yskyerko jak mi się nie uda w tym
          cyklu też się oddam w wir pracy , bo innego wyjścia nie widze...najgorzej
          bedzie mi przetrwać sierpien i wrzesień - bo mam wakacjei siedze sama w domu i
          potwornie się nudze...to pewnie cały czas bede myśleć...
          dzieki dziewczyny za kciukasysmile)))
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 16:08
            Kropciu fajnego masz mężą, bo mój jak tak kiedyś zaczęłam panikować że nosze ciężkie rzeczy to powiedział że przesadzam, bo kobiety niekiedy nie wiedzą że są w ciąży przez 3 miesiące i wykonują wszystkie czynności normalnie jakby nie były a i wszystko jest z dzieckiem dobrze, także po co panikować, mówi że mam pretekst do tego żeby leniuchować, trochę mi wtedy przykro, bo człowiek chce dobrze a dostaje po głowie. Kropciu wszystkie trzymamy kciuki żeby ci się udało.
            U mnie bardzo marnie bo nawet owu nie miałam i tempki stale niskie a to przeciez 25dc, także normalnie powinien się już kończyć cykl, a tu nawet nie ma połowy. Zastanawiam się i dochodzę do wniosku że jeśli do czwartku nie dostanę owu to pójdę do gin na monitoring, bo coś mi się to nie podoba. I miesiące temu też miałam taki długi cykl, to chyba zbyt często. I nie wiem tez czy przy takich długich cyklach jest szansa na dzidzię.
            Ja też postanowiłam że jak w tym miesiącu nie wyjdzie to w sierpniu zaczynam pisać pracę magisterską, przynajmniej zrobię coś pożytecznego.
            Patko i jak ze zdjęciami???
            pozdrawiam

            • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 22:15
              Keri wiele dziewczyn pisało na forum , ze zaszło w ciażę np. w 35 dc. Na pewno
              o tym czytałąm, bo sama się interesowałam zbyt długimi cyklami.....teraz to
              mierz tą tempkę non stop...musisz wyczaić tą owulację...monitoring ma swoją
              głowną zaletęsmile) znacznie podwyższa szanse, ze traficiesmile) Jak już pisałam
              wcześniej..ja raz miałam owulacje 32 dc ...ale wtedy się jeszcze nie starałam...
              Ja w sierpniu też zaczynam pisać prace magisterską, bo inaczej to bym chyba w
              depresje jakąś wpadła z bezczynności...normalnie ostatnio stwierdziłam, ze
              czuję się takim pasożytem społecznym bycząc się ponad 3 miesiące...mimo iż
              przez resztę miesięcy cięzko pracuje....
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.07.05, 22:21
      Dzięki Kropciu, od razu mi sie humorek poprawił, że jest szansa.
      pozdrawiam i dobranoc!!!!!

    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.07.05, 08:32
      objawów braksad tempka 37...czyli chyba nici z fasolki..sad Co porabiacie w te
      upały??Ja się chyba trochę pobyczę na słoneczku...
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.07.05, 09:22
        Kropciu póki co nie poddawaj się bo jest nadzieja i trzeba myśleć pozytywnie.
        U mnie 27dc i chyba dzisiaj była pierwsza wyzsza, wczoraj przytulanko,
        mam tylko nadzieję że jutro tempki nie spadną.
        U mnie też od rana gorąc, ale humorek dobry!!!!
        pozdrawiam

        ps. gdzie pati, yskyerka i ola????

        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.07.05, 10:45
          keri5 napisała:
          > ps. gdzie pati, yskyerka i ola????

          Yskyerka pracuje, kończy pracę magisterską i klnie na swoją promotorkę, która
          robi wielką łaskę, że rzuci okiem na tekst. sad

          Za to wczoraj okazało się, że mąż prawdopodobnie w sierpniu nigdzie nie
          wyjedzie, więc będziemy mogli się starać o maleństwo. Gorzej, że w tym czasie
          mniej zarobi, ale coś za coś...

          Trzymam kciuki za wszystkie testujące, ja już wypatruję @, a potem do dzieła! smile
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.07.05, 12:41
            Ja też się zaczynam obawiac że moja promotorka taka bedzie.
            Yskyerko to dobrze że mężuś będzie w domu - dobrze wykorzystajcie ten czas wink)
            a pieniążki się jeszcze zarobi - najważniejszy dzidziuś!!!!

            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.07.05, 15:45
              Hej dziewczyny,my jutro wyjeżdżamy na weekend do Zakopca,muszę sie trochę
              odstresować ,przed poniedziałkową wizytą u gina,no i może trochę uciekniemy od
              tych upałów, bo w górach chłodniejsmile.Kropciu ,Keri,trzymam kciuki, żeby wam się
              udało.Pozdrawiam.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.07.05, 08:37
      ja odpadam ze staraneksad( Tempka mi dziś spadła do 36,9 sad( Dziś 9dpo i
      zrobiłam z powodu tej tempki test...wyszedł negatywny...wiem, ze to za
      wcześnie..ale ja tez nie mam objawów i ta tempka jest stanowczo za niska... nie
      chce się dłużej łudzić.... muszę znaleźć nowy sens w życiu, zeby się do
      stycznia nie wykończyć....
      Oczywiscie będę zaglądać na forum i śledzić wasze losy - wasze staranka no i
      potem jak już bedziecie zafasolkowanesmile)) Trzymam za Was mocno
      kciuki!!!!!!!!!!!!!!
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.07.05, 17:27
        Strasznie mi przykro Kropciu!!! ale się nie martw kochana, to szybciutko zleci, znając życie jak zaczniesz się starać od nowa to ja też pewnie będę się jeszcze starać. U mnie tempki tragiczne i nie ma się czym chwalić, chyba to cykl bezowulacyjnycrying((

    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 31.07.05, 19:45
      halo dziewczyny!!! Bo nasz wątek zaginie!!!!! Od dwóch dni nie mierzyłam tempki
      rano, bo miałam gości znowusmile)) No i teraz przed chwilą sobie zmierzyłąm i
      miałam ledwo 36,9.... Jak na popołudnie to chyba mało...jutro postaram się
      zmierzyć rano i zobaczymy czy jest jeszcze niższa... na fasolke się już nie
      nastawiam... Ten weekend spędziłam z ciężarówką i tym bardziej mi przykro:
      (....tyle się nasłuchałam...oni są tacy szczęśliwi...no cóż tzreba życ
      dalej.... @ spodziewam się w środę...
      Keri była ta owulacja????
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 31.07.05, 22:49
        Kropciu u mnie 30dc i niby owu była ale tego nie jestem pewna do końca.
        I powiem ci moja kochana że na fasolkę to ja się też już nie nastawiam,
        bo dzisiaj tempka spadła na 36,7. Więc z tego wszystkiego wynika że owu chyba nie było, ale we wtorek idę do mojej gin. Postanowiłam zrobić badania, coś
        ze mną nie tak, tempki niskie, owu chyba brak, cykl ponad 40dniowe.
        Stwierdziłam że wolę się leczyć od razu niż czekać rok i się zagnębiać.
        Zobaczę co mi powie gin...

        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 10:58
          Mi dziś tempka spadła do 36,7 - więc @ tuż tuż.Moglibyśmy sie strać jeszcze w
          sierpniu, ale te najgorsze dolegliwosci, typu mdłości itp. rozpoczęły by sie na
          początku października wtedy gdy trza już chodzić na uczelnie...tego sie
          najbardziej boje bo mam daleko i musze dość długo dojeżdzac...boje się , ze
          sobie nie poradze i zawale przynajmniej miesiac na uczelni - a to nie jest
          wskazane... Co ty myślisz o tym Keri? Bierzesz to pod uwagę?
          Keri ten cykl ci spałatał figla...moze dlatego, ze psychika to sprawiła...ale
          lepiej pogadaj z lekarzem...moze jakoś pomoże i sierpniowe staranka, będą
          owocnesmile)
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 11:46
            Kropcia, nie jest powiedziane, że te dolegliwości by u ciebie wystąpiły.
            Niektóre kobiety nie mają takich objawów, więc bądź dobrej myśli. Oczywiście,
            zdecydujesz sama, ale ja bym nie odpuszczała. smile

            Ja za to mam zagwozdkę, bo @ powinnam dostać już w sobotę, na razie pojawiły
            się jakieś bardzo delikatne krwawienia i tyle. Mąż w sierpniu będzie w domu, to
            chciałam go wykorzystać, a tu jak na złość cykl wariuje. Może przez ten
            castagnus, który biorę na zbicie prolaktyny? Sama nie wiem... Z ciekawości
            zrobiłam wczoraj test, ale ta druga kreseczka była taka, jakby jej w ogóle nie
            było (i nie wiem, czy sobie nie wmówiłam, że w ogóle jest wink. Poczekam do
            czwartku, jak do tego czasu nic się nie wydarzy, to rano zatestuję i umówię się
            na piątek do gina, niech on się wypowie.
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 19:34
              Cześć dziewczyny,byłam dziś u gina i od następnego cyklu zaczynam blać CLO i
              DUPASTHON,więc wstąpiła we mnie nowa nadzieja,pierwszy raz z radością czekam na
              @,która ma przyjść za kilka dnismile
              Yskyerka trzymam kciuki,aby ten cień kreseczki za kilka dni okazał się grubą
              krechą,a może zrób betę?
              Pozdrawiam.
              • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 21:02
                Ola, też mnie ciekawość zżera, ale poczekam jeszcze kilka dni. Jeżeli do
                czwartku @ nie przyjdzie, w piątek idę do gina i już. Pewnie i tak wyśle mnie
                na betę, ale mam nadzieję, że dostanę skierowanie na badanie i nie będę musiała
                za nie płacić. W końcu po to ostatnio zainwestowałam w abonament w prywatnej
                przychodni, żeby mnie te wszystkie badania (zresztą nie tylko te) wyniosły
                trochę taniej niż dotychczas.

                A ty bierz grzecznie leki i za miesiąc pochwal się dwoma kreseczkami. smile Też
                będę trzymać za ciebie kciuki.
                • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 21:11
                  Yskyerka trzymam kciuki!!! Informuj na bierząco. Dzisiaj przyszłą do mnie @ i
                  troche mnie to zdziwiło bo spodziewałam się jej trochę później.... w tym cyklu
                  zaobserwowałam tylko 11 wyższych temperatur - nie licze już dzisiejszej, bo
                  spadła... to chyba niezbyt dobrze nie? Może w tym jest problem...najgorsze jest
                  to, ze nie mam porównania, bo wcześniej nie robiłam pomiarów.
                  Olu super - nowy cykl, nowa nadzieja - tym razem ze wspomagaczami- to szansa
                  ogromnasmile)
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 21:34
                    11 dni fazy lutealnej, to trochę mało. Ja bym z tym poszła do lekarza. Tylko
                    nie daj się zbyć, że to jeszcze norma. Nie mówię, że od razu masz łykać tonę
                    leków, ale przynajmniej niech ci zrobią konkretne badania. Jakby co, powiedz,
                    że starasz się od ponad roku, wtedy zaczynają się bardziej przejmować. wink
                    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 21:49
                      Kropciu przykro mi że @ przyszła, ale dziwne że tak wcześnie. Ja też mam obawy że trzeba w razie czego iśc na uczelnie na początku ciąży w rqzie czego, wogóle inaczej to planowałam i sama nie wiem co robić, ale jest mi ciężko odłożyć starania bo za bardzo się nastawiłam i teraz dziecko jest dla mnie najważniejsze, choćbym miała bronić się za dwa lata.

                      Yskyerko trzymam kciuki za ciebie oby się udało, jestem dobrej myśli.

                      Olu teraz może po lekarstwach pomożesz troszkę organizmowi i szybciutko będzie fasolka, trzymam kciuki mocno!!!!

                      Ja jutro idę do gin, już nie mogę się doczekać co mi powie, jestm tylko ciekawa czy np, po paru dniach po zapłodnieniu można sprawdzić u gin czy jest się w ciąży czy nie, bo chcę się jutro pozbyć wszelkich złudzeń. Tempka dzisiaj 37,0. 31 dc. masakra....

                      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.08.05, 21:57
                        Keri, gin może stwierdzić ciążę, a przynajmniej jej podejrzenie po
                        rozpulchnionej macicy i zmianie koloru szyjki. Tak mi przynajmniej powiedział
                        mój lekarz. Ale pewne dla pewności i tak wyśle cię na betę.

                        Jak będziesz jutro po badaniach, daj znać, co i jak, bo jestem bardzo ciekawa.
                        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.08.05, 09:08
                          Keri objawy które moze stwierdzić lekarz w tak krótkim czasie są bardzo podobne
                          do objawów nadchodzącej @, więc lekarz nic ci konkretnego nie
                          powie...ewentualnie wyśle cie na bete.
    • keri5 Wizyta u gin 02.08.05, 18:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=27042584&a=27241672
      pozdrawiam

      • kropcia1 Re: Wizyta u gin 02.08.05, 22:56
        super, ze poszłaś!!! teraz przynajmniej się ktoś tym profesjonalnie zajmie..i
        wszystko bedzie dobrze...napisz jaką tempkę masz? może jednak owulacja już
        była? Trzymam kciuki.... A jak długie masz te cykle, że lekarz się wystraszył?
        Może ja też powinnam z tym isć... Najpierw miałam 45, potem 33,36. To chyba
        niezbyt dobrze...
        • keri5 Re: Wizyta u gin 03.08.05, 10:27
          Kropciu ja powiedziałam że ok. 50 dni bo było 47 dni. Kobieta powiedziała że jak raz się długi zdarzy to nic się jeszcze nie dzieje ale ja mam coraz częściej tzn. kwiecień/maj był tak długi a teraz też będzie. Tempki mam 37 albo 37,1 z objawów (może niepotrzebie się doszukuje) bolą mnie sutki a wczoraj poszłam spać ok 22, byłam strasznie śpiąca i ok8 rano nie mogłam jeszcze wstać, pewnie to przypadek ale piesz jak jest. Pozostaje czekanie, a jak u was jednak się nie staracie, czy zmieniliscie zdanie?wink))

          • kropcia1 Re: Wizyta u gin 03.08.05, 11:12
            Ja nie wiem co mam zrobićsad cały czas rozważam wszystkie za i przeciw... miałam
            dobry plan , ale się nie powiódł....tak sie zdarza..to zrozumiałe.... Wiem, że
            mąż chce się starać dalej, ale powiedział, ze decyzja należy do mnie....a ja
            się tak strasznie boję... Chcę te studia skoczyć jak najszybciej....szkoda, ze
            nie wiem jak bedzie u mnie przebiegał początek ciążysmile) To jest duże ryzyko...
            tym bardziej, ze nie mam szans na itn. no i ten długi dojazd na uczelnię..... a
            świadomosć , ze poczekam przynajmniej do grudnia lub stycznia i dużo kłopotów
            mniej....
            Keri a jak tam mieszkanko? Przeprowadzacie się już?
            • keri5 Re: Wizyta u gin 03.08.05, 11:43
              Kropciu nie wiem co ci poradzić i nawet nie chce tego rozbić bo mogłabyś
              się czymś zasugerować, a taką decyzje trzeba podjąć samodzielnie.

              Kurde - z mieszkaniem jest tak: teściowie żeby mogli się wyprowadzić to
              robią remont tam gdzie będą mieszkać a z kolei idzie im to jak krew z nosa
              wcale się nie spieszą a mają tylko remoncik jednego malutkiego pomieszczenia
              a do tego się jeszcze na wakacje wybierają i nas przez to wstrzymują.
              a my mamy remont 3 pokoi, kuchni i przedpokoju a trzeba jeszcze szukać kogoś na to mieszkanie i wszystko tak się przedłuża, uwierz mi że strasznie mnie to wkurza że nawet nie spakowali jeszcze rzeczy a nas czas goni że trzeba od października na uczelnie i co wtedy myślą że będziemy ten remont robić, szkoda słow...

      • yskyerka Re: Wizyta u gin 03.08.05, 11:57
        Keri, dobrze, że się przebadasz, bo to na pewno nie zaszkodzi. A może jednak
        masz mieszkańca? Nie robiłaś bety?

        Kropcia, nieprzewidzisz, jak będziesz się czuła na początku ciąży. Nie jest też
        powiedziane, że w grudniu czy styczniu od razu zajdziesz. Ja bym chyba
        próbowała dalej... A co, jeśli zaraz po studiach nie uda ci się zajść w ciążę i
        zaczniesz pracę? Też będzie źle, bo nowa sytuacja, a co szef powie itp.

        U mnie sytuacja wygląda ciekawie: w cyklu, który spisałam na straty, bo mąż
        wyjechał trzy dni przed planowaną owu (której zresztą FF nie mógł się
        dopatrzeć), tempka mi wyjeżdża na 36,75, co się dotychczas nie zdarzało, bo
        normalnie w drugiej fazie miałam 36,5-36,6. Faza lutealna trwa już 18 dni.
        Najpierw podejrzewałam, że to wpływ castagnusu, tzn. spada prolaktyna, rośnie
        progesteron, a z nią temperaturki. Pewnie po części tak było. Ale dziś rano
        zrobiłam kolejny test, a tam dwie kreseczki! smile
        W piątek rano idę do lekarza. Pewnie jeszcze niczego nie stwierdzi, ale może da
        mi skierowanie na betę i jakieś podstawowe badania. Wolę dmuchać na zimne, bo
        jedno poronienie mi wystarczy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będziemy mieli
        prezent na rocznicę ślubu. smile
        • kropcia1 Re: Wizyta u gin 03.08.05, 14:30
          gartuluje!!! Ja myślę, ze jesteś w ciaży na banksmile)) Supereksmile) Trzymam
          kciukismile)
          Keri, jeżeli teraz wyszły nici w Twoich staranek ( choć jeszcze tego nie
          wiadomosmile) to w sierpniu zabieramy się do robotysmile
          Chyba się zdecydowałam , że jeszcze w sierpniu spróbuję...najwyzej w
          październiku pójde na L4 i jakos się dogadam z profesorkami...
          Olu ty też działasz z nami w sierpniu??
          Yskyerko ja rocznicę mam teraz w niedzielę...7 sierpniasmile . Jak powiem mojemu
          mężowi, ze staranek ciąg dalszy to chyba będzie skakał z radoścismile)
          Ale ja jestem zmienna....tongue_out
          • yskyerka Re: Wizyta u gin 03.08.05, 14:35
            Kropcia, o dalszym ciągu starań powiedz mu 7 sierpnia, w ramach prezentu. smile
            My dziś obchodzimy rocznicę poznania i rano mój mąż otrzymał teścik ciążowy z
            dwiema kreseczkami. Udało mi się go zaskoczyć. Ale miał minę! A teraz cały
            dzień cieszy się jak wariat.
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 03.08.05, 15:46
              Yskyerka ogromniaste gratulacjesmile)),tak czułam że ci się udało.
              Dziewczyny ja mam rocznicę ślubu za trzy dni 6 sierpnia,wygląda na to, że
              będziemy świętować w podobnych terminachsmile
              Kropcia ja na sto procent melduję się ze starankami w sierpniu na dodatek jak
              wcześniej napisałam z dopalaczami w postaci Clo i Dupastonusmile,teraz u mnie
              1dc,bo właśnie dziś przyszła @.Pozdrawiam.
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 03.08.05, 16:01
                Ja w tym cyklu postawie chyba trochę na luz. Tempke bedę mierzyć, bo ona mnie
                coraz bardziej interesuje... ale testów owulacyjnych nie zrobię, choć uważam je
                za bardzo pomocne. Keri polecałabym ci te testy, bo masz nieregularne cykle i
                trudno ci określić ta owulację, tak jak mi, tyle, ze musiałąbyś ich kupić
                dużo... mi nawet 10 nie starczyło...a to jest wydatek....
                Choć Keri liczę na to, ze już zafasolkowałaśsmile
                Acha przez staranka troche mi się przytyłosad....wszystko przez to, ze
                postanowiłam sie bardziej regularnie i zdrowo odżywiać...widocznie też bardziej
                kaloryczniesad no i przestałąm ćwiczyć, bo stwierdziłam, ze moze to zaszkodzić w
                starankach....ale teraz wróce do starych przyzwyczajeń....
                pozdrawiam
                • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 03.08.05, 16:12
                  Yskyerko pleciały mi łzy jak przeczytałam o twoich II kreseczkach, tak jakbym
                  zobaczyła je u siebie, strasznie sie cieszę kochana, oby gin potwierdził test i oby wszystko było ok. Trzymam mocno kciuki!!!!!

                  Kropciu strasznie się ciesze że się zdecydowałaś na sierpniowe staranka!!! spróbuj przed owu staranek co dwa dni a nie codziennie ( ja niestety też popełniłam taki błąd) - osoba kompetentna w tej dziedzinie powiedziała mi że nic z tego nie wyjdzie jak przytulanka będą codziennie, niestety chyba po czasie acha i pamietaj że owu to dzień przed wyzszą tempka a nie dzień pierwszej wyższej ( ja tez o tym nie wiedziałam).

                  Bety nie robilam, lekarka mi nic nie powiedziała żeby zrobić a ja czekam i staram się nie myśleć...

                  • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 03.08.05, 16:40
                    dokładnie...mam zamiar się starać co drugi dzieńsmile tak chyba od 16dc - czyli u
                    mnie od 16 sierpnia dopiero regularnie co dwa dni.
                    Yskyerko tylko regularnie do nas zaglądaj!!! bo Monia już dawno do nas nie
                    pisałasad pozdrawiamsmile
                    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 03.08.05, 18:24
                      Oczywiście, że będę do was zaglądać. Ciekawość nie pozwoli mi inaczej. Trzymam
                      za was kciuki. smile
                      Dam znać, co mi powie lekarz, ale pewnie dopiero w sobotę, bo w piątek po
                      południu wyjeżdżamy na dwa dni do rodzinki.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.08.05, 14:43
      normalnie by nam wątek uciekł!!! Keri ile masz wyższych tempek z rzędu??
      Mój mąż cały czas myśli, że nowe staranka od styczniasmile))) hihihi i wczoraj
      chwycił doła.... stwierdził, ze on już sam nie wie czy chce już dziecko z
      powodów finansowych..twierdzi , ze nas nie utrzyma....wiem o tym , ze będzie
      cięzko, ale po pół roczku jak odchowam dzidzie chce isć do pracy...i będę jej
      szukać za wszelką cenę...
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.08.05, 20:10
        Tak trzymaj Kropciu - mam takie samo zdanie jak ty!!!!
        Miałam 5 wyższych tempek (zaczynających się od 37 lub wyżej) oraz 2- 36,9, także owu była tylko nie wiadomo jak sobie poradziło jajeczko, od paru dni odczuwam ból w lewym boku noi nadal bolą piersiaki (okropnie). Nie wiem czy sie nakręciłam ale z jednej strony nie mam nadzieji że się udało, bo już 2 razy się zawiodłam a z drugiej strony coś mi podpowiada że się udało - pewnie to zawodna intuicja wink))

        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.08.05, 20:21
          trzymam za Ciebie Kerismile Czyli jeszcze 7 dni do testowaniasmile)
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.08.05, 21:57
      Moja gin powiedziała że @ ma przyjść wg lekarstwa 7 dni po skończeniu
      zażywania czyli w następną sobotę, jeśli przyjdzie to będzie wszystko
      wiadome a jeśli nie to poczekam do niedzieli, a jeśli wtedy nie przyjdzie
      to będę się powoli cieszyć i jesli nie wystąpi do wtorku to pójdę do gin,
      ale testu obiecałam sobie nie robić i mam nadzieję że zdania nie zmienię wink))
      nadal boli mnie w brzuchu, momentami bardzo, nie wiem czy to na @ czy nie
      ale na razie staram się o tym nie myśleć.
      dobranoc !!!!!

      • patka05 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 06.08.05, 10:46
        Cześć dziewczyny, witam po przerwie. Nie zaglądałam tu dawno...
        Moje staranka przesunęły się na przełom września i października najwcześniej.
        Mam plamienia niewyjaśnionej przyczyny, ginka podejrzewa stan zapalny macicy,
        prawdopodobnie coś niedoleczone jeszcze z czasów poprzedniego poronienia.
        Pobrała mi materiał na posiew, w przyszłym cyklu dostanę na to antybiotyk.

        yskyerka - gratuluję z całego serca ciąży!!! I spokojnych 8 miesięcy życzę kiss
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 06.08.05, 13:21
          Patka życze szybciutkiego powrotu do zdrowia, wyleczenia tego stanu zapalnego
          i wróć jak najszybciej do nas a w międzyczasie oczywiście zaglądaj.
          Kurcze wygląda na to że nasz wątek opuszcza coraz więcej osób - Kropcia chce sie starać jeszcze miesiąc (mam nadzieje że wyjdzie) Yskyerka ma fasolkę, Patka narazie odkłada i zostajemy z Olą same??? hmmm

          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 06.08.05, 22:52
            Keri nie pękajsmile)) Pewnie wszystkie zafasolkujemy w najbliższym czasie i
            założymy nowy wąteksmile))) hihihihi
            Ciekawe co tam u Moniki słychać?? Jak tam samopoczucie? Czy juz te najgorsze
            dolegliwosci minęły? Monika odezwij się!!!!smile))
            Keri a ja tam trzymam za ciebie kciuki jeszcze w tym cyklu...no wiesz brzuch na
            zbliżającą się @ nie boli tydzień przed smile))) Informuj o tempkachsmile)
            • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 11:32
              Nie jest dobrze. W czwartek rano zaczęłam plamić. Byłam w szpitalu na usg.
              Pęcherzyk jest, ale "o zatartych granicach". Podobno albo jeszcze się dobrze
              nie wykształcił, albo chce się poronić. Dostałam duphaston i nospę i mam jak
              najwięcej leżeć. W poniedziałek kolejne usg. Może wtedy będzie wiadomo coś
              więcej.

              Keri, trzymam kciuki!
              • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 11:35
                Yskyerko a w którym dniu cyklu zrobiłaś teścik? i jaki?
                Leż jak najwięcej kochana i myśl pozytywnie będzie dobrze!!!!!!

                • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 12:13
                  9 dpo - negatywny (wiedziałam, że jest za wcześnie, ale piersi i podbrzusze tak
                  mi się dawały we znaki, że zaczęłam coś podejrzewać wink

                  15 dpo - pozytywny (obydwa testy były od Ewy, bo dostałam je razem z
                  owulacyjnymi). Ale następnego dnia jeszcze kontrolnie zrobiłam Quick Vue, ma
                  trochę mniejszą czułość, ale też wyszedł.
                  • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 13:37
                    Yskyerko a jakie dokładnie miałaś objawy?
                    ja na razie mam takie że strasznie mam bolesne piersiaki i wczoraj to mnie też podbrzusze bolało i w sumie to nie wiem czy to przed @ tak zawsze mnie boli czy mam jakies schizy...
                    a jakie miałas tempki?

                    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 16:57
                      Keri, tempki początkowo nie wskazywały na nic. FF nawet nie mogło wyznaczyć
                      dnia owulacji, a ja ostatni test zrobiłam w dniu wyjazdu męża, a potem sobie
                      odpuściłam, bo i tak nic by mi to nie dało. wink Tu masz wykres, jak chcesz
                      porównać:
                      www2.fertilityfriend.com/home/b9809
                      Co do objawów:
                      - bolało mnie podbrzusze - raz macica, innym razem jajniki, a czasami jedno i
                      drugie;
                      - koszmarnie chciało mi się spać - przez pierwsze dni o 23 byłam już
                      nieprzytomna, a potem mogłam spać do 14;
                      - straciłam ochotę na czekoladę, za to ciastka kruche pochłaniam w ilościach
                      przemysłowych.
                      I to chyba tyle. Żadnych innych zachcianek. Kawę piję nadal i wciąż mi ona
                      smakuje. Ogórki małosolne zawsze lubiłam, więc teraz też się nimi objadam, ale
                      bez przesady.
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.08.05, 11:33
              Kropciu cały czas tempki wysokie wczoraj nawet 37,2 - ale nie chce sie nastawiac bo potem będę zawiedziona a tak moge mieć najwyżej bardzo miłą niespodziankę, chociaż w to wątpie.

              Właśnie Moniu, odezwij się prosimy cie!!!!!!!!!!!!!!!


    • yskyerka no i wszystko jasne... 08.08.05, 13:58
      Dzisiejsze usg już niczego nie wykazało, mogę odstawić duphaston. sad
      Jutro jestem umówiona do swojego gina. Mam się zgłosić po skierowanie na
      przeciwciała tarczycowe i co tam jeszcze on uzna za stosowne. Zobaczymy. Na
      razie wiem, że znów nic nie wiem...
      • kropcia1 Re: no i wszystko jasne... 08.08.05, 14:05
        Przykro mi bardzo Yskyerko sad(( No i kolejny Aniołeksad( Musisz koniecznie się
        dowiedzieć co jest grane i czemu tak się dzieje....może to będzie ta tarczyca
        jednak... Napisz jutro co ci gin powiedział....
        • keri5 Re: no i wszystko jasne... 08.08.05, 20:56
          Yskyerko bardzo mi przykro crying(( strasznie współczuje moja kochana!!!
          musisz się teraz dobrze przebadać, słuchaj zaleceń lekarza a zobaczysz
          że niedługo pojawi się dzidziuś...
          • ola07 Re: no i wszystko jasne... 08.08.05, 21:56
            Yskyerko, nawet nie wiem co napisać,strasznie mi przykrosad((((
            Trzymaj się dzielnie,a zobaczysz, że wreszcie nadejdzie twój czas i będziesz
            miała dzidziusia.
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 09:21
      Spadła mi dzisiaj tempka i tylko czekam na @, no nic trzeba iść na badania.
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 11:03
        Qrcze, Keri, a miałam nadzieję, że jednak ci się uda... Zdaje się, że obie nas
        czeka teraz seria badań i dalsza walka. Trzymaj się!
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 11:25
          ja też miałam nadzieje, ze Ci się Keri uda....sad( rób szybko te badanka i
          czekają nas sierpniowe starankasmile) kurcze no teraz widze, ze staranka o dzidzi
          to ciężka praca i niezłe obciążenie psychiczne....co miesiąc mam doła z powodu
          @ ....hehe już się nie mogę doczekać efektów sierpniowych...moze w końcu
          którejś z nas się uda....
          a tak na marginesie znowu spodziewam się gości na kilka dni - i to
          prawdopodobnie w okolicach naszych staranek niestety...ale jeszcze zobaczymy...
          w długi weekend miałam wyjechać w końcu przynajmniej na 3 dni w te wakacje i
          chyba nici z tego będą....
          pozdrawiam
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 11:32
          acha ...wiecie co mi mój mężuś kupił na naszą I rocznicę?? Mieliśmy nic sobie
          nie kupować, bo planowaliśmy wspólny wyjazdowy dzień smile, ale on stwierdził, ze
          to papierowa rocznica, więc kupił nam wspólny papierowy prezencik : książkę - W
          oczekiwaniu na dziecko.....smile) fajnie nie??
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 11:36
            Miło z jego strony. smile Ja sobie ostatnio zamówiłam tę książkę z Merlina i
            czekam na przesyłkę. Mam nadzieję, że okaże się przydatna.
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 12:48
              Fajny prezencik Kropciu!!!

              Gin chyba podejrzewa u mnie tarczycę bo te wszystkie badania są na to,
              ostatnio czytałam o tym troszkę i faktycznie przez to są problemy z zajściem,
              może Yskyerko też powinnaś zrobić badania w tym kierunku?
              • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 12:54
                Keri, ja niedoczynność tarczycy podejrzewam u siebie już od jakiegoś czasu.
                Problem w tym, żeby przekonać lekarzy do zgłębienia tematu. Zrobiłam podstawowe
                badania, niby były w normie, ale w górnych granicach, więc do ciąży raczej
                niewskazane. Wczoraj na usg lekarz pytał, czy robiłam badanie na przeciwciała
                tarczycowe. Zrobiłam wielkie oczy... Dziś idę do nowego gina w prywatnej
                przychodni i poproszę o skierowanie na wszelkie możliwe badania. Jak dwa
                tygodnie temu byłam u gin-endo w tej samej przychodni, to baba też mnie
                spławiła, że właściwie wszystko jest w normie. Zobaczymy, co dzisiaj usłyszę.
                • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.08.05, 13:00
                  Ja też u siebie podejrzewam niedoczynność!!!!
                  i też będę robić te wszystkie badania tylko jak @ przyjdzie, to faktycznie
                  może być powód Yskyerko.
                  • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.08.05, 14:30
                    U mnie bez zmian ale podnoszę nasz wątek żeby nie przepadł.
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.08.05, 18:52
                    U mnie na razie też nic nowego. Czekam, aż skończy się @, łykam prochy
                    przeciwbólowe w ilościach hurtowych, bo nic nie działa, a potem muszę pójść na
                    kolejne badanie i usg, żeby sprawdzić, czy macica się oczyściła i nie trzeba
                    łyżeczkować. Dopiero po tym wszystkim lekarz ma mi dać skierowanie na badania.
                    Natomiast trochę mi się nie spodobało, że zamierza mi te badania zlecać powoli,
                    w jakichś odstępach itp., mówiąc jednocześnie, że następne starania będą
                    możliwe dopiero za pół roku. Myślałam, że mnie coś trafi, jak to usłyszałam!
                    Jak będę u niego za jakiś tydzień, zamierzam mu powiedzieć, że jak nie chce
                    mnie leczyć za pół roku z depresji, to lepiej niech mi da od razu skierowanie
                    na więcej badań. Ech... Jak się pan doktor nie raczy sprężyć z tymi
                    skierowaniami, to chyba zmienię lekarza. W każdym razie była mowa o wymazie na
                    chlamydię, potem ewentualnie przeciwciała tarczycowe i inne hormony.
                    A co u was?
                    • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.08.05, 18:56
                      Hej ,ja dziś kończę branie CLO,jutro prawdopodobnie pójde sprawdzić co się
                      wyhodowało,choć mam pewne obawy,bo nie mam żadnych objawów zbliżającej się
                      owu,śluzu też braksad.Pozdrawiam.
                      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.08.05, 21:28
                        ja rozpoczynam staranka za ok. tydzień...no i miuszę zacząc mierzyć tempkę,
                        żeby zaobserwować skok.... bedziemy się starac co drugi dzień....trochę mnie
                        martwi jedna sprawa...ostatnio dużo się u mnie działo i dość nieregularnie
                        zażywałam folik...nawet z tygodniowymi przerwami...muszę to koniecznie
                        zmienić!!! tak pozatym zastanawiam się czy nie zacząc zażywać witaminę B6...w
                        tej książce co dostałam pisze, ze zażywana jeszcze przed starankami zmniejsza
                        mdłości później....i poproawia samopoczucie w ciąży....hmmm ciekawe....
                        Tak pozatym mało co robię a jestem starsznie wykończona i senna...gdyby nie to,
                        ze @ już była to pomyślałabym , ze jestem w ciażysmile)))
                        pozdrawiam was dziewczynysmile)
                        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.08.05, 00:35
                          Kropcia ,ja łykam witaminę B6,i do tego wiesiołek no i folik,czytałam gdzieś w
                          necie że wit.B6 poprawia płodność,tak, że wcinaj na zdrowiesmile)).Pozdrawiam.
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.08.05, 09:37
      Dziewczyny przepraszam że znów wklejam link ale tak mi ręce drżą że nie mogę pisać:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=27518124&a=27636991
      wink))))))

      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.08.05, 10:18
        Gratulacje!!!!!!!!!smile))))
        Bardzo sie cieszę ,o rany wygląda na to że tylko ja i Kropcia zostajemy tutaj,a
        jak Kropcia zrezygnuje ze staranek,to nasz wątek pewnie zniknie, bo przecież
        nie będę gadać sama ze sobą hihi.Pozdrawiam.
        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.08.05, 11:45
          Keri, gratulacje! Jak nie ma twojej lekarki, to może sama zrób betę? Będziesz
          miała potwierdzenie. smile
          Olu, jeszcze ja tu zostaję. Na razie mogę tylko wspierać was duchowo, bo mam
          przymusową przerwę nie wiadomo do kiedy, ale kciuki za was trzymam.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.08.05, 16:07
            Keri GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!smile))))))))))))))))))))))))))) I się
            strasznie cieszesmile))))))))))) Normalnie poprawiłaś mi humorek dzisiaj, który
            był coś kiepski od ranasmile)))))))))))))))))))))))))))) Koniecznie zrób bete
            zanim pójdziesz do lekarza, bo on i tak ci da skierowanie dopiero , a bez
            wyniku ci nic nie powie...więc idź do niego już z gotowym wynikiemsmile))) a na
            testy nie marnuj więcej kasysmile)))) Teraz nie opuszczaj nas tylko zdawaj relacje
            co i jak....nawet jak masz wklejać postysmile)
            Mówiłam Ci , ze ten ból brzuszka tydzień temu raczej nie był zwiastunem @ smile))
            Acha staraj się jak najwięcej teraz leżeć i oszczędzaj się smile a bedzie dobrzesmile)
            Olu nie martw się na razie się staramysmile) Może i nam się uda zafasolkować w
            najbliższym czasiewink)
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.08.05, 19:30
      Keri!! Zrobiłaś bete?? jak tam emocje?? Powiedziałaś już mężowi?
      U mnie problem z mierzeniem tempki!! Dziś wstaliśmy po 11...jutro mamy gości na
      kilka dni chyba, więc jak znam życie to znowu nici z mierzenia...mam nadzieje,
      ze jakoś uchwycę ten skoksmile)
      Olu owulacja juz była??
      Yskyerko kiedy pierwsze badania? Staraj się naciskać na lekarza, że ci zależy
      na czasie!!!
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.08.05, 20:11
        Kropciu, na razie czekam na koniec @. Wtedy wybiorę się do lekarza i poproszę o
        skierowanie na pierwsze badania. Na pewno będę jeszcze musiała zrobić usg, żeby
        sprawdzić, czy wszystko ładnie się oczyściło. A jak pan doktor będzie coś
        marudził, to wezmę te skierowania, które mi da, zrobię badanka, ale z wynikami
        pójdę już do tego, u którego robiłam ostatnie usg. Jako jedyny dotychczas pytał
        o grupę krwi i o to, czy mój mąż ma już dzieci, ile oboje mamy lat itp. No i od
        razu też pytał, czy badałam przeciwciała tarczycowe, a ja na razie
        bezskutecznie walczę o skierowanie. Podejrzewam niedoczynność - może okaże się,
        że wszystko w porządku - ale chciałabym się przebadać. Pewnie jakoś w przyszłym
        tygodniu umówię się na wizytę i wtedy się okaże, co dalej. Na pewno dam znać.
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.08.05, 22:44
          Kropciu u mnie sytuacja jest nieciekawa,wczoraj byłam na monitoringu i w prawym
          jajniku wyhodowała mi sie torbiel dwukomorowa 35x26mm,ale w lewym mam dwa
          pecherzyki 18,9mm i 14,5mm,mój gin powiedział, że z tego wiekszego pęcherzyka
          powinna być owu mniej więcej jutro,ale ja nie mam żadnych objawów ,na dodatek
          brak śluzu płodnego ,a zawsze miałam bardzo ładny,test owu też wyszedł
          negatywny,więc nie wiem co jest grane.Chcieliśmy wyjechać na kilka dni w góry,a
          teraz nie wiem co robić.Aha i jeszcze szok, bo na usg wykryto mi mięśniaka w
          macicy 6,8mm,poprzednie USG robiłam w maju i nic nie było.Mięśniak podobno też
          jest przeszkodą dla ciąży.
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.08.05, 12:23
            U mnie na razie nie ma netu a teraz jestem u rodzinki i szybciutko korzystam z
            internetu, jak mi tylko włącza to się odezwę oczywiście i wszystko napisze.
            pozdrawiam i trzymam kciuki
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.08.05, 15:23
            Olu, mięśniak może, ale nie musi, być przeszkodą dla ciąży. U mnie w maju też
            wykryto mięśniaka - jest położony na przedniej ścianie macicy, a zarodki zwykle
            moszczą się na tylnej. Jak byłam ostatnio na usg, lekarz powiedział, że to nie
            on był przyczyną poronienia i - tak jak poprzedni lekarz - proponował go
            wyłuskać dopiero po porodzie. Tylko najpierw tę ciążę trzeba donosić. sad
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.08.05, 19:59
              Dzieki yskyerko za pocieszenie,mój mięśniak jest usytuowany w okolicy cieśni
              (tak mam napisane na opisie z USG),ja oczywiście nie wiem co to znaczy w
              cieśni,ale ze zdenerwowania zapomniałam spytać.Dziś wyszedł mi pozytywny test
              owu więc będą przytulanka dziś i jutro,ale martwię się czy to wystarczy, bo
              potem wyjeżdżam na kilka dni w góry z córką ,a mój mąż musi zostać.No i modlę
              sie żeby pęcherzyk pękł.Pozdrawiam.
              • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.08.05, 20:18
                Olu, bądź dobrej myśli. Mój ostatnio wyjechał na trzy dni przed owulacją, a i
                tak się udało. Tylko potem coś poszło nie tak... sad
                • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 14:53
                  Dziewczyny mocno trzymam za was kciki aby wszystkim się udałoi nasz wątek
                  przepadł i oczywiście powstał nowy. Ja się nie spodziewałam że tak to sie
                  wszystko potoczy, że uda sie w sierpniu, nadal w to nie wierzę. Mam jednak
                  małe problemy a mianowicie odczuwam prawie przez cały czas niepokój, tak
                  jakbym była czymść non stop zdenerwowana i nie mogę się tego stanu pozbyć a
                  najgorzej jest rano. Ale jak pomyślę że dzidzia się rozwija to mnie znów radość
                  ogarnia, nie wiem czy pójść do lekarza z tym niepokojem i wogóle do jakiego
                  lekarza, boję się że to może zaszkodzić dzidzi. napiszcie dziewczyny co o tym
                  sądzicie
                  • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 15:18
                    Keri,to normalne ,ja odczuwałam niepokój przez całą ciążę,jak juz kiedyś tu
                    pisałam ,ciąża to emocje lęk pomieszany z euforią.Najważniejsze to myśl
                    pozytywnie,wiem że to trudne ,ale poki nic sie nie dzieje,nie masz powodu
                    sądzić inaczej.Hormonki sobie po prostu buzująsmile))Pozdrawiam i życzę ci
                    spokojnej ciąży.
    • 2o1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 17:38
      Witam!
      Czytam Wasze posty już od dłuższego czasu i jakoś dopiero teraz mam odwagę się
      odezwać. Mam już jedną córeczkę. 23 lipca skończyła dwa latka jest moim
      największym szczęściem, ale od miesiąca staramy się o drugie maleństwo. W lutym
      niestety poroniłam dziewięciotygodniową ciążę, ale mam nadzieję, że teraz już
      będzie wszystko ok. Od wczoraj jestem w fazie płodnej i myślę, że może nam się
      tym razem uda....
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 20:12
        Witaj 2o1 smile) Oczywiście, ze możemy się razem wspierać w sierpniowych
        starankachsmile) Ja nie mam pojęcia kiedy mam owulację, ale od jutra juz na pewno
        regularne przytulanka i w końcu zacznę mierzyć tempkęsmile) mam nadzieje, ze
        jeszcze nie było skoku...dziś mój 15 dc... acha goście sobie juz pojechali
        przed chwilą smile)byli z małym dzieckiemsmile) Jak nam pobudkę robił mały o 6 rano
        to się zastanawialiśmy z mężem , czy aby już jesteśmy gotowi na maleństwowink))
        hihihihi
        Keri pisz, pisz i jeszcze raz piszsmile) jesteśmy ciekawi wszystkiegosmile) jakies
        objawy?? jak się czujesz?? jak tam mąż zareagował??
        Ten niepokój , który odczuwasz to chyba mały stresiksmile)
        Olu działajciewink) Ten mieśniak moze nie być żadną przeszkodąsmile) Super, ze
        umiesz wyznaczyć owulacjesmile) To bardzo ułatwia sprawę...
        2o1 czy Ty też wyznaczyłaś dni płodne na podstawie testów owulacyjnych?? Czy po
        śluzie??? ja nie wyznaczę dni płodnych...poprostu będą przytulanka co drugi
        dzień i już...
        pozdrawiamsmile)
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 20:14
        Witaj
        Cieszę sie że jesteś z nami,choć oby jak najkrócej.Ja też mam córeczkę, ma już
        6 lat,teraz staram się o rodzeństwo dla niej,narazie od 6 cykli bez
        skutku.Pozdrawiamsmile)))
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 20:19
          Kropcia ,z tego co tu piszesz wnioskuję że prowadzisz bardzo otwarty dom.Wiem
          jak ciężko się starać jak się ma gości ,u mnie jakiś czas temu nocowała
          dziewczyna mojego brata,akurat przypadło to na te dni i choć sypialnię mieliśmy
          zamkniętą, to jednak jakoś tak głupio było hihi.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 20:22
            wiesz z tymi wizytami jest tak ,że cały rok to mało kto przychodzi, ale ledwo
            się wakacje zaczęły to każdy weekend mam zarezerwowany na goścismile))
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.08.05, 20:26
            a kolejka jeszcze długasmile) Trzeba nadrobić zaległoscismile jest jeszcze taka
            sprawa, ze po ślubie zamieszkałam w domu ( takim starym, bardzo małym - stąd te
            ciągłe remonty) i jak już ktoś przychodzi na grila, albo nocne seanse filmowe
            to już zostaje do ranasmile) Ciężko wtedy o staranka...ale myśle, ze we wrześniu
            się to skończy i znowu będę siedzieć sama i wtedy zatęsknię za domem pełnym
            gościwink) Acha no i musze się odrobić finansowo przez te wizytywink)
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.08.05, 10:47
              Witam!!!
              Z powiedzeniem tego mężusiowi było tak że zaplanowałam to na piątek (12.08)
              wieczór i dałam mu karteczkę z takim fajnym napisem a w środku był wklejony
              teścik paskowy od ewy. Mężuś jak otworzył to w pierszym momencie chyba nie zakapował, bo tylko potrząsnął głową - jakby nie wiedział o co chodzi a potem
              popatrzył na mnie znaczącą (oczy mu błyszczały i miał uśmieszek) i zapytał:
              jesteś w ciąży? a ja się tylko uśmiechnęłam, potem patrzył na teścik i patrzył
              i wciąż się uśmiechał, potem mnie przytulił i wciąż nie mógł uwierzyć.
              Ja postanowiłam pójść dzisiaj do gina, co prawda miałam pójść dopiero za 2 tygodnie, ale sobie tak myślę że może już coś będzie widać a i powie mi
              co zrobić z nerwami, jak sobie pomóc. To wszystko bierze się chyba z tąd że
              ja jestem zbyt ambitna i chciałabym wszystko dobrze zrobić, a tak się chyha nie da, teraz gonią mnie terminy wydania gazetki osiedlowej którą prowadzę, a ja żywcem nie mam artykółów bo wszyscy na wakacjach i strasznie mnie to stresuje, poza tym zastanawiam sie nad studiami, jak to bedzie. Może to faktycznie wina hormonów że wszystko mnie steresuje.
              Co do objawów: to dalej bolą piersi, wysoka tempka i senność. Brzuch chyba przestał boleć. Dokładnie nie wiem jak się oblicza tygodnie ciąży, ale wg moich to 3 tydzień a w weekend zacznie się 4 tydzień. Zobaczę co mi powie lekarz.
              Mieszkamy już na nowym mieszkaniu ale remont jeszcze nie zrobiony, tak czy
              inaczej tam coś się stało z netem i nie działa, a teraz jestem u rodziców swoich
              więc przyszłam na nasze stare mieszkanko i od razu się dorawałam.
              Gdyby mnie nie było przez dłuższy czas to sie nie martwcie bo to bedzie
              wina braku netu a ja was oczywiście nie opuszczę, dopóki wszystkie nie zaciążą
              a wtedy zalożymy nowy wątek.

              Witam nową foremkę 2o1, życzę ci szybciutko fasoleczki!!!! i oczywiście wszystkim pozostałym dziewczynom.

              pozdrawiam

              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.08.05, 11:29
                Keri tych tygodni to masz chyba więcej...bo się je liczy od dnia ostatniej
                miesiączkismile) Zdaj potem relacje jak tam po wizycie u ginsmile Ale super się
                złożyło, że nowe mieszkanko i fasolka jednocześniesmile) Wszystkiego najlepszego w
                tym nowym etapie Twojego życiasmile))))
                Olu i 2o1 miałyście już skok tempki?
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 17.08.05, 08:59
      hej! wątek nam zmykasmile) u mnie bez zmian....tempka niska..dziś znów mam
      gości....rodzice, siostra, szwagier i jeszcze robotnik tongue_out ( ja się
      wykończe)...ale to jeszcze nic ....na najbliższy weekend wprosili się wczoraj
      do mnie następni goście - w tym dwie ciężarówki( ale będą mnie dołować)
      hihihi...ale mam zamiar koniecznie coś z tym zrobić...moze to my sie do nich
      wybierzemy i już - oni są z Krakowatongue_out Więc Keri, Olu blisko wassmile)))
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.08.05, 19:16
      znowu nam wątek uciekłsad( Gdzie jesteście dziewczyny???? U mnie trwają
      staranka - co drugi dzień - zobaczymy czy ten sposób podziała....
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.08.05, 10:10
        Ja byłam wczoraj u gina, zrobiła mi usg dopochwowe i na razie tylko
        widziałam 8,2mm pęcherzyk w macicy, a i tak zrobiło to na mnie takie
        wrażenie jakby to było pierwsze zdjęcie mojego dzidziusia. Kazała
        mi przyjść za 2 tygodnie bo wtedy będzie więcej widać i zobaczę serduszko.
        Na razie czuję się idealnie, no prawie w wyjątkiem lekkiego poddenerwowania
        które daje siwe znaki. Ale zero nudności, tylko mnie piersi bolą i chodzę spać
        przed 22, a wczoraj to się mężuś uśmiał bo mówię mu że idę spać bo faktycznie byłam śpiąca a on mi na to że jest dopiero po 20.00 a ja myślałam że po 22.
        Nie wiem jak przetrzymam te 2 tygodnie i już odliczam kiedy będzie 1 września.

        Kropciu tak jak mówisz co dwa dni i pamiętaj że po przytulankach
        trzeba troszkę odczekać żeby nie wstawać od razu, ja robiłam tak
        że leżałam chwilę w pozycji świecy a potem od razu szłam spać i już
        nie schodziłam z łóżka, wszystko miałam przygotowane pod ręką.
        I oczywiście dzień po owu u nas były 2 razy przytulanki.
        Trzymaj się tych zaleceń a musi się udać, przeciez jesteś zdrowa i dlaczego
        miało by się nie udać??? trzeba sobie tak powtarzać.
        A i jeszcze jedno - mi wcale nie udało się do końca wyluzować i napewno
        nie dlatego się udało, bo wciąż świrowała, obliczałam i czekałam
        mając obsesje nt ciąży i się udało. Oczywiście jeśli się wyluzuje to pewnie
        w jakimś stopniu pomoże ale nie decyduje to o tym czy się uda.

        A swoją drogą gdzie podziały się pozostałe foremki ????

        pozdrawiam

        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.08.05, 19:48
          hihi moze z tą swięcą wypróbujęsmile)A na USG byłąś z mężem?? Z zapartym tchem
          czytam twoje opowieści, więc nas nie opuszczaj, tylko zdawaj relacje;P U mnie
          tempka niska.... jutro jade do Twego rodzinnego miasta...hehe do dwóch
          ciężarówektongue_out jedna niestety jest w szpitalusad ale to juz końcówka, a ona
          złąpała ta cukrzycę ciążową niestety...
          Keri czyli mozesz spokojnie teraz wysłąć nam fluidki ciążowe smile))))hihihi...ja
          się już od ciebie zarażamsmile)
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.08.05, 23:30
            Cześć dziewczyny
            Nie odzywałam się, bo byłam kilka dni w Zakopcu z moją córcią,właśnie dziś
            wróciłyśmy.Myślałam,że sie trochę odstresuję,ale tam jeszcze bardziej byłam
            podenerwowana,bo ja tam a mój mężuś w Krakowie,(nie mógł pojechać),a tu był
            czas przytulanek.Pozytywny test owu wyszedł mi w niedzielę i przytulanka były w
            niedzielę i w poniedziałek, we wtorek pojechałam,a w środę tempka skoczyła mi z
            36.6,na 36.9 i teraz nie wiem czy te dwa dni przytulanka wystarczyły i czy nie
            zmarnowałam tego cyklu.Mam przez to strasznego doła.Keri ja też chętnie złapię
            twoje fluidki,może w końcu się zarażę.Pozdrawiamwink)))
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 20.08.05, 08:12
              Przesyłam wam oczywiście mnóstwo ciążowych fluidków!!! i wierzę że wam się wkrótce uda wink))) no w końcu jak są starania majowo sierpniowe to wszystkim
              się powinno już teraz udać. Aż się głupio przyznać ale odkąd zmieniłam lekarkę
              to ani razu nie byłam z mężusiem, bo wtedy akurat go nie ma, ale powiedziałam sobie że 1 września, choćby się waliło to go ze sobą wezmę.
              Dzisiaj to mój 5 tydzień i 1 dzień, chociaż normalnie powienien być 7 tydzień
              ale cykl był taki długi że 2 tygodni się nie liczy. Za tydzień u dzidziusia
              powinno zacząć bić serduszko i już się nie mogę doczekać jak je zobaczę na usg.
              Datę porodu mam mniej więcej na 23 kwietnia. Może być wcześniej albo później
              więc będzie albo byczek albo baranek.
              pozdrawiam i trzymam za was kciuki żeby się szybciutko udałowink)))))))
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 20.08.05, 09:30
      Jeszcze raz dzidzia w większym wydaniu!!!
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.08.05, 21:10
      hejka dziewczynysmile Cicho tu strasznie....Olu trzymam za Ciebie niesamowicie
      kciuki....coś czuje, ze musi się tym razem Tobie udać!!!! Normalnie musismile)
      Myslę, ze te dwa dni starczą....najwyzej bedziesz miała większe szanse na
      dziewczynkętongue_out hihihi
      Keri powiedziałaś jeszcze komuś o ciąży? Czy tylko narazie mężowi??
      hmmm u mnie na razie tempka nisko...i w dodatku pokłóciłam się z
      mężem...obawiam się, że moze to trochę przeszkodzić w
      starankach....zobaczymy...wiem, ze nie warto ...ale jakoś dziwnie długo trzyma
      mnie złosc do niego i tak szybko nie popuszczę....a kłócimy się bardzo rzadko...
      2o1 co tam słychać?? Yskyerko a u Ciebie co??? Patka też się nie odzywa....
      Pozdrawiamsmile)
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.08.05, 22:46
        Oj Kropciu to teraz musi sie udać, nie wiem czy pamiętasz
        ale wtedy jak nam sie udało to też byliśmy pokłóceni
        i nawet dziewczyna z innego wątku też tak miała że się
        akurat pokłóciła z mężem i się im udało. U mnie wie najbliższa
        rodzinka a i nawet nie cała noi moja najbliższa koleżanka.
        Ale staram się za dużo nie gadać bo chyba nie chce tak
        na początku tak rozpowiadać, jak będzie widać to i reszta
        się dowie.
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.08.05, 16:36
        Kropcia, kłócić się trochę możecie, byle byście się pogodzili w odpowiednim
        momencie. wink
        Olu, trzymam kciuki!

        Ja dziś byłam u lekarza po skierowanie na badania. Pan doktor na dzień dobry
        zaproponował mi wizytę w CZMP w Łodzi u lekarza, z "którym współpracuje". A
        taki normalny się wydawał, no! Bo może to sprawy immunologiczne itp. Nie
        powiem, co sobie o nim pomyślałam. Ja nie miałam zrobionych podstawowych badań,
        a on mnie już do Łodzi wysyła! Na szczęście dał mi skierowanie na
        toksoplazmozę, cytomegalię, p/ciała różyczki, żółtaczki i WR. W drugiej połowie
        cyklu pójdę jeszcze na p/ciała tarczycowe, prolaktynę z obciążeniem (muszę
        sprawdzić, gdzie to robią bez skierowania) i progesteron. Te ostatnie już
        niestety we własnym zakresie, bo skierowania nie mam. Aha, i jak już wreszcie
        skończę plamić, to sobie zrobię posiew z kanału szyjki i wymaz w kierunku
        chlamydii. Tego i tak moj abonament nie obejmuje, więc pójdę, kiedy będę
        chciała. Może przesadzam z tymi badaniami, ale coś muszę robić, bo mnie nosi.
        Najwyżej dowiem się, że wszystko jest ok. To też jakaś wiedza. Komplet wyników
        powinnam mieć w czwartek wieczorem, bo nie chce mi się dwa razy jeździć na
        drugi koniec miasta.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.08.05, 23:22
          Yskyerko masz racje z tymi badaniami...trzeba brać byka za rogi....moja mama to
          słuzba zdrowia i zawsze powtarzała, ze większość chorób diagnozuje się na
          podstawie wykluczania innych...takie zycie.... a często potem okazuję się , że
          objawy straszne...a choroba taka prosta do wyleczenia...o ile się ją dobrze
          zdiagnozuje.....
          Życze powodzenia....i szybkiego zafasolkowaniawink) Po badaniach na pewno
          bedziesz spokojniejszasmile
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.08.05, 23:23
          Dzięki dziewczyny ,dziś tempka spadła z 36.9 na 36.8,nie wiem dlaczego, bo do @
          mam jakis tydzień,dziś mój20dc,ale biorę duphaston więc moje krótkie cykle
          pewnie się teraz wydłużą i już sama nie wiem kiedy mam mieć tą @.
          Yskyerko rób badania, bo to nie zaszkodzi,a lepiej zrobić o jedno za dużo niż
          za mało,mój gin nie chce robić mi żadnych,na moją sugestię, że może powinnam
          zrobić sobie chociaż badanie prolaktyny ,stwierdził ,że jak mam już jedno
          dziecko to znaczy, że nie mam wysokiej, bo parametry prolaktyny się nie
          zmieniają.Nie znam się, więc się nie kłócę, narazie cierpliwie czekam.
          Pozdrowionkasmile))
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 10:46
            Wiesz co, Kropciu, ja już jestem spokojniejsza, bo coś się zaczęło dziać. Teraz
            tylko sobie planuję, co, kiedy i w jakiej kolejności. Najgorsze było to
            bezczynne oczekiwanie na nie wiadomo co.

            Olu, lekarzem nie jestem i też nie powiem, żebym się znała na tych sprawach,
            ale przecież poziom prolaktyny musi się zmieniać, choćby po to, żeby można było
            karmić piersią. Kończysz karmić - opada. Pytanie tylko, do jakiego poziomu? Do
            tego sprzed karmienia? Sprzed ciąży? A może w ogóle do jakiegoś innego, który
            organizm sam sobie ustali? Jeżeli masz taką możliwość, to może zrób sobie sama
            to badanie. Będziesz spokojniejsza.

            Aha, nie wiem, czy wam pisałam, ale odkryłam w centrum laboratorium, w którym
            badania są prawie o połowę tańsze niż tym, które mam 10 minut spacerkiem od
            siebie. Droga wprawdzie dłuższa, ale oszczędność spora. A ja, głupia, myślałam
            kiedyś, że wszędzie ceny będą zbliżone. smile
            • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 10:53
              Yskyerko szczeliłyśmy postem w tym samym czasiesmile)))hihihi Dziewczyny co tam
              dzisiaj porabiacie?? pytam z ciekawosci, bo ja ostatnie dwa dni spędziłam na
              bezczynności i postanowiłam to koniecznie zmienić...tylko jeszcze nie mam
              pomysła....wakacje w toku a ja tak bardzo bym chciała pracować już i mieć te
              studia za sobą....pogoda też nie zachęca do niczego...
              • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 10:57
                Ja się próbuję zmobilizować do pracy... od tygodnia. Mam wymówkę, że nie
                wszystkie materiały dotarły, więc za bardzo nie mam co robić, ale kilka innych
                rzeczy leży rozgrzebanych, więc mogłabym się do nich zabrać. Mam nadzieję, że
                wreszcie wena wróci, bo za dwa tygodnie chcemy sobie zrobić dłuższy weekend i
                wyskoczyć na kilka dni do Gdańska, ale będę musiała trochę nadgonić z robotą.
                Nie ma lekko.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 10:46
            Olu przy zagnieżdżeniu moze tempka spaść...przynajmniej tak słyszałam...może
            Keri Ci coś doradzi - jak to było w jej przypadku....A który to dzień wysokiej
            tempki?
            A u mnie 23dc i niska tempkasad( I to w dodatku ta najwyższa z niższych...bo
            wczoraj było 36,5 a dzisiaj 36,7...hmmm ...a przecież przed skokiem ma być
            spadek...więc chyba jeszcze troche poczekam na tą owulację....
            • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 10:54
              Przy zagnieżdżeniu tempka może spaść, chociaż wcale nie musi. U mnie teraz
              spadła o trzy kreski, ale poprzednim razem trzymała się na jednym poziomie.

              Myślę, że nie masz się co stresować wahaniami o jedną kreskę, zwłaszcza, że
              pewnie twój termometr ma dokładność do 0,1 stopnia, a nie 0,01? W takim razie
              wystarczy różnica 0,02, żeby sobie zaokrąglił tempkę w górę albo w dół. I tak
              np. wczoraj mogłaś mieć 36,86, a dziś już 36,84. Musisz, niestety, jeszcze
              trochę cierpliwie poczekać, to wszystko się wyjaśni. Będzie dobrze!

              Kropciu, a poprzednio w dniu owulacji miałaś spadek temperatury? Bo on podobno
              występuje tylko u 20% kobiet. Pozostałe mają po prostu fazę temperatur
              niższych, a potem skok i są same wyższe. Bez zwiastunów w postaci spadku.
              • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.08.05, 17:48
                Hej dziewczyny u mnie tempka dziś znów wzrosła na 37.00,to mój siódmy dzień
                wyższych temperatur,ale nie robię sobie zbyt dużych nadziei,bo biorę
                Duphaston,więc po nim pewnie tak wysokie tempki,poza tym mam sucho jak na
                pustyni hihi,a podobno po zapłodnieniu jest sporo białego śluzu,zobaczymy muszę
                jeszcze wytrzymać tydzień.Kropciu, Yskyerka ma rację, wcale nie musi być ten
                jedniodniowy spadek tempki, żeby owu była, wystarczy skok,obserwuj teraz swoją
                tempkę, jeśli owu była, to powinna ci jutro jeszcze trochę wzrosnąć.
                • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 11:05
                  dziś to ja juz nic nie wiem...moja tempka 36,75...hmm jakoś dziwnie stopniowo
                  wzrasta...zwykle mam 36,6 i skok do 37...zmierze jeszcze dziś wieczorem z
                  ciekawości ... to mój 24dc...ostatnio właśnie w tym dniu miałą owulacjęsmile)
                  Acha chyba macie rację dziewczyny..ja chyba nie mam spadku w dniu owulacji...smile
                  Olu trzymam kciuki ...oby się udałosmile) informuj codziennie o tempcewink)
                  acha dziewczyny zauważyłam, ze sporą macie wiedzę na temat cyklów, hormonków i
                  wogule...hihihi...ja też staram się dużo czytać , ale wielu rzeczy, kóre
                  powinna każda kobieta o sobie wiedzieć..poprostu jeszcze nie wiemwink) Więc
                  dzieki za radysmile)
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 11:33
                    Kropciu, my też kiedyś byłyśmy zupełnie zieloniutkie w te klocki. smile Jakby co,
                    pytaj, jeśli nie my, to na pewno jakaś dobra dusza na forum będzie znała
                    odpowiedź i wszystkie czegoś się nauczymy.
                    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 11:46
                      Aha, Olu, gdzieś na forum wyczytałam, że prolaktynę najlepiej badać albo na
                      początku cyklu (2 lub 3dc) albo 7 dni po owu. Właścicie nie ma to większego
                      znaczenia, bo wartości referencyjne podaje się dla danej fazy, tylko potem
                      trzeba pamiętać, jakbyś robiła badanie kontrolne po zbijaniu prolaktyny, żeby
                      zbadać się w tym samym dniu cyklu.
    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 18:14
      Muszę wam się pochwalić. smile
      Poszłam dzisiaj, z głupia frant, do endokrynologa. Nie spodziewałam się
      wprawdzie cudów, ale uznałam, że nie zaszkodzi, a może uda mi się dostać jakieś
      skierowanie na badania w ramach abonamentu. I tu się okazało, że
      a) pani doktor jako pierwsza stwierdziła, że tsh mam za wysokie jak na swój
      wiek,
      b) namacalnie stwierdziła powiększoną tarczycę (w państwowej przychodni lekarka
      pierwszego konfliktu tego nie wyczuła),
      c) dała mi skierowanie na wszystko, łącznie z przeciwciałami i usg tarczycy,
      d) na dodatek podejrzewa u mnie nadciśnienie (na co też dotychczas nikt nie
      wpadł!).

      Jutro rano jadę do lekarza z wynikami poprzednich badań - nic mi one nie mówią,
      poza tym, że mam jakieś przeciwciała, niektórych strasznie dużo, a w dodatku
      chyba przechodziłam różyczkę. Ale gdzie i kiedy, nie mam pojęcia. Na pewno się
      na nią nie szczepiłam, a przeciwciał cały batalion. To wszystko tylko moje
      domysły, bo nigdzie nie mogę znaleźć mądrej rozpiski z normami i objaśnieniami.
      A co u was?
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 19:25
        Yskyerko,to bardzo dobrze, że znasz już prawdopodobną przyczynę swoich
        niepowodzeń,teraz tylko trzeba porządnie wziąść się za tą tarczycę i jestem
        pewna, że wszystko ci się szczęśliwie ułoży i już niebawem będzie
        dzidziuś.Życzę ci tego z całego serca.
        U mnie dziś tempka znów spadła z 37 na 36.9,nie wiem co jest grane.Duphaston
        biorę jeszcze trzy dni,byłam dziś u gina i powiedział że @ mogę mieć nawet do
        tygodnia po odstawieniu, trochę jestem zawiedziona, bo wychodzi na to że, mój
        cykl może być nawet 32 dniowysad,no ale cóż poradzić.POzdrawiam.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 19:48
          Yskyerko super, ze jest światełko w tunelusmile))Może w koncu wszystko się ułożysmile)
          Olu a moze @ wogule nie przyjdzie:0)))
          hmmm zmierzyłam sobie popołudniu tempke i mam 36,4 ...a podobno tempka w ciągu
          dnia wzrastatongue_out Zobaczymy jutro rano co pokażesmile) pozdrawiamsmile)
          dla ciekawostki...ostatnio w ogródku znalazłam żmije.......chyba
          jadowitą.....podobno w okolicy jest ich więcej...dobrze, że pada, bo wiecej w
          tym roku na ogród sie nie wybieramtongue_out
          Od niedawna mieszkam w domku ( zawsze byłąm blokersem) i same atrakcje mnie
          spotykają....wiem , ze to głupie , ale marzymy z mężem o mieszkanku w bloku...
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.08.05, 20:13
            Olu, czekaj cierpliwie. Może wcale nie przyjdzie? A może teraz musi być dłuższy
            cykl, żeby nstępnym razem wszystko już się uregulowało? Bądź dobrej myśli.

            Kropciu, doskonale cię rozumiem, bo ja też tylko w bloku. Nawet kiedy jadę do
            rodziców na działkę, to na noc wracam do siebie. Ogród to fajna rzecz, ale ma
            też swoje minusy. Mnie wystarczą skrzynki na balkonie i roślinki w
            doniczkach. wink
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.08.05, 09:52
              Witam!!!
              U mnie od wczoraj objawy ciążowe na całego, niedobrze mi przez
              całe dni i nic nie mogę jeść a już najgorzej reaguje na ser
              i cebulę (łeeee) to co przedtem najbardziej lubiałam. Natomiast
              przedtem nie lubiałam kapusty a teraz mi smakuje. Jak pomyślę
              że takie objawy utrzymać się mają jeszcze przez 2 miesiące to
              mi się już niedobrze robi, ale dzidzia najważniejsza. Za tydzień
              mam drugą wizytę a jutro zaczyna mi się 6 tydzień, ciekawa jestem
              czy dzidzi bije juz serduszko.
              Dziewczyny głowa do góry!!! Yskyerko teraz jak lekarz będzie wiedział
              co jest nie tak to szybciutko zaradzi i będzie dzidzia.
              Kropciu i Olu musicie być cierpliwe (chociaz wiem że to nie łatwe)
              po prostu trzeba czekać. U mnie było tak że pierwsze podejrzenie
              jakie miałam po negatywnym teście ciążowym że jednak może jestem
              w ciąży to dzień przed spodziewaną @ skoczyła mi tempka na 37,3 a już
              wtedy powinna się obniżyć i wtedy mi zaświtało w główce że jest jeszcze
              nadzieja wink)))
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.08.05, 11:56
                Keri a bierzesz tą witaminę B6?? ona zmniejsza mdłości i można ją bez problemu
                stosować...pisze to w tej książce w oczekiwaniu na dziecko...trzymam kciuki za
                Ciebie i za fasolkęsmile)
                U mnie tempka jeszcze dziś nisko.....coś długawy ten cykl się zapowiada...
                Yskyerko mając dom ciągle masz gości na grilu, a ja już na grila patrzeć nie
                mogę...hahaha....przez cały rok jest raczej spokój, ale w wakacje prowadze
                chcąc nie chcąc dom otwartytongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka