Dodaj do ulubionych

oczekiwania na starania majowo - sierpniowe :)

    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 08.03.06, 21:22
      A tak wogule to omamy słuchowe mi minęłysmile zobaczymy jutro....dziś biorę pół
      tabletki, bo wczoraj scykorzyłam...miałam gości na noc i nie chciałam robić
      sensacjismile)))
      Z owulacją chyba mi się coś porobiło...dziś już tempka 36,95...czyli ok.....ale
      test ow. wyszedł mi mocno pozytywny w 17dc w południe....a ból jajnika miałam
      wczoraj przez cały wieczór...a to już był 19dc....czyli od testu 54
      godziny...nic nie kumam....aaaa i dziś rano też mnie jeszcze bolało...teraz już
      nie....

      Olu wszystko bedzie ok, tylko sie musisz oszczędzaćsmile))
      Yskyerko a czy Twój maż w kwietniu na pewno bedzie w domu??? NIgdzie mu nie
      pozwól wyjeżdzaćsmile)))
      A Keri nie ma.....mam nadzieje, ze wszystko ok....smile))))
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 08.03.06, 22:07
        Kropciu, ja pewnie też bym scykorzyła przy takich efektach ubocznych. A nie
        możesz jeszcze cztery dni brać po 1/4 tabletki? Może powinnaś dać organizmowi
        czas na przyzwyczajenie się do leku?

        Mój mąż teoretycznie w kwietniu ma nigdzie nie wyjeżdżać. Już mu
        zapowiedziałam, że do wakacji może sobie wyjeżdżać dwa dni po mojej owulacji. A
        i to pod warunkiem, że wróci najpóźniej tydzień przed następną. Najwyżej będzie
        się tłumaczył, że "żona mu nie pozwala". wink

        Keri miewa się dobrze. Z sentymentu zaglądam czasem na kwietniówki.
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 10:07
          A Keri juz jest smile))

          Wczoraj mialam kiepski dzien, poklocilam sie z mezem i tak jakos
          dziwnie, napisalam w pamietniku ale wiem ze nie wszystkie z Was
          sa tam zalogowane wiec pewnie tylko Kropcia poczytala.
          Yskyerko milo ze zagladasz na kwietniowki. Ale sie usmialam
          z tego postu na poczatku naszego watku, to faktycznie bedzie juz
          rok.
          Ja do Was zagladam codziennie z tymze nie codziennie pisze, ale
          obecna jestem kazdego dnia.
          Dzisiaj zamierzam spakowac torbe do szpitala. Wg om termin mam dokladnie
          za miesiac bo na 9 kwietnia ale jak moze pamietacie moj cykl byl
          bardzo dlugi i musze dodac do tej daty ok 14 dni indifferent
          Ja juz mam dosyc tej ciazy, jest coraz ciezej, juz bym chciala urodzic.
          Jestem spuchnieta, +15,5 kg, sapie jak niedzwiedz, mowia do mnie
          wielorybek, balwanek, cukier w moczu, drozdze, infekcja ktora lecze,
          twardnienie brzucha, nietrzymanie moczu, dretwienie rak, ach szkoda mowic.
          Co do urlopu to maz wczoraj zaniosl wniosek do sekretariatu i teraz czekam.

          pozdrawiam smile))
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 11:50
            Keri spójrz na to wszystko optymistycznie....za niedługo będziesz miała Kubusia
            przy sobiesmile)))) Figura wróci w mig....zresztą wcale nie wygladasz jak
            bałwanek....na zdjeciach wygladasz supersmile)) Ciesz się , że nie będziesz
            musiała chodzić z brzuszkiem w lato...wtedy się dopiero puchnie...smile

            Yskyerko wzięłam wczoraj pół tabletki....i noc z głowy....taką biegun...
            miałam , że myśałam, że się wykończę.....

            Trochę śmieszne to jest wszystko, bo na ulotce piszą główne objawy i objawy
            rzadko występujące....tyle, że ja mam tylko te rzadko występującesmile)))))))
            Z drugiej strony cieszę się, że mam tylko takie....

            No i cieszę się , że nie wzięłam bromka...byłoby pewnie gorzej....
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 12:06
              Kropciu no to mnie pocieszyłaś z tym latem i puchnięciem,bo ja sie załapuję w
              sam środek,mam nadzieję, że upałów nie będzie, bo zapowiadali kiepską pogodę.
              Keri,wytrzymasz,to już naprawdę końcówka i strasznie ci tego zazdroszczę.U mnie
              wszystkie objawy ciążowe,zgaga,niestrawność,krwawienie z nosa i dziąseł,zawroty
              głowy,bezsenność i bóle krzyża,a jestem dopiero w połowie,jeśli chodzi o
              nietrzymanie moczu, to też mam z tym problem,do ubikacji latam co pół godziny,
              bo jak kichnę ,czy zakaszlę, to różnie może być.
            • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 13:26
              czesc dziewczynki .ja swoja pierwsza ciaze milo wspominam oprocz wymiotow i porodu
              mialam bardzo ciezki ok 11 godz nie chce nikogo tu straszyc jest ciezko ale jak
              sie widzi to upragnione malenstwo to sie zapomina poczatkiem bylo trudno bo
              bylam obolala a tu karmienie i przewijanie da sie wytrzymac natomiast dla tych
              chwil sie zyje choc trzeba przejsc trudne chwile to mysle ze warto i dlatego
              decyduje sie na drugie dzieciatko a wy dziewczynki trzymajcie sie wszystkie
              dolegliwosci z czasem mina .pozdrawiam was i trzymam kciuki za was.a jeszcze cos
              ja rodzilam w polowie lipca wogole nie bylam spuchnieta wiec roznie z tym jest
              podobno gdy w organizmie
              jest za duzo sodu to sie puchnie.
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 15:14
                Anetta a w kórym dniu cyklu teraz jesteś? Jakieś testowanie się szykuje?
                • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 16:31
                  czesc kropciu ja na razie nie testuje dzisiaj jest moj 26 dzien cyklu a mam co 28
                  dni ale juz dosc mocno boli mnie brzuch wiec mysle ze jutro dostane przechodze
                  na nastepny cykl tylko teraz zaczne ten lek chyba ze nie dostane bo slyszalam ze
                  w terminie @ tez takie bole sie zdarzaja a u ciebie jak tam staranka czy juz
                  spadl ci ten hormon.
                • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 16:35
                  a mysle ze w tym miesiacu kupie ten test na owulacje i sprobuje z nim zobaczymy
                  czy sie uda od jakiego dnia cyklu sie testuje?
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 18:16
                    To zależy od długości cykli. Do testów powinna być dołączona instrukcja. Chodzi
                    o to, żeby nie zacząć za wcześnie, bo niepotrzebnie marnuje się testy, ani za
                    późno - żeby jednak czegoś się dowiedzieć.
                    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 19:46
                      Kropciu jestem strasznie ciekawa jak Twoj organizm bedzie
                      reagowal na lakarstwo, mam nadzieje ze zadziala tak jak
                      powinien, musisz byc cierpliwa smile)

                      Anetta a powiedz mi moja droga jak znosilas pierwsza ciaze?
                      chodz mi o to czy mialas jakies komplikacje? czy mialas jakies
                      problemy z szyjka? bo ja sie tak pocieszam ze skoro szyjka
                      skrocona i skurcze tez sa to jak zaczne chodzic to moze pojdzie
                      szybko, mam nadzieje.
                      • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 21:46
                        co do znoszenia to na poczatku mialam wymioty ale minely po kilku miesiacach a
                        potem czulam sie super.niemialam komplikacji przy porodzie tylko ja bylam
                        drobnrj budowy natomiast moj synek wazyl 3700 a ja przed ciaza wazylam ok 47 kg
                        wiec bylam szczupla i trudno bylo malenstwu sie przedostac a wogole to slyszalam
                        ze pierwszy porod moze trwac okolo 14 godz ja poczatkowo nie mialam boli a potem
                        podali mi kroplowke na przyspieszenie boli i to bylo najgorsze bo tym bole sa
                        intensywniejsze nie dowytrzymania w ktorym miesiacu jestes ? podobno zeby miec
                        lzejszy porod trzeba duzo miec ruchu.
                        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 22:10
                          3700? no niezle!! a zwlaszcza przy Twojej wadze to jestem pod wrazeniem
                          ja teraz koncze 8 miesiac smile)) udalo mi sie zajsc w ciaze podczas
                          tych staran majowo sierpniowych 2005, za trzecim razem.
                          Anetta nie wiem czy pisalas ale skad jestes? jesli mozna spytac.
                          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.03.06, 23:01
                            Keri widze, że nosisz się z zamiarem przyspieszania porodusmile)))) Bedziesz
                            chciała znieczulenie??? Będziesz rodzić naturalnie???

                            Jeżeli chodzi o to jak mój organizm zadziała na ten lek....to narazie mam go
                            powyzej uszu....jestem nim wykończona....mimo iż nie mam na razie jego
                            najgorszych i najczęstszych objawów ( wystepują one prawie zawsze przy bromku) -
                            nudnosci, wymioty, bóle głowy, zawroty głowy itp....i mam nadzieje, ze mnie to
                            nie dopadnie...
                            W każdym razie już kilka nocy mam zarwanych...spać nie umiem...a dziś prawie
                            nic nie umiałam przełknąć...czułam się jak struta.... i zaczęły się lekkie
                            zawroty głowy...np. w hipermarkecie....normalnie słabo mi się zrobiło w
                            kolejce...ehhh....badania mam zrobić dopiero za 3 tygodnie....ale nie wiem czy
                            to już cos zadziała,bo ja ten lek biore w małych ilosciach...a leczniczo trza
                            brać całą tabletkę....

                            Anetta testy owulacyjne, skoro cykle masz 28 dniowe, to masz chyba zaczać
                            stosować w 11 dc. Polecam kupno na Allegro lub mailowo od Ewy Analityk z
                            Forum....dziennie robisz test o tej samej godzinie...jak wyjdzie Ci pozytywny,
                            to za 12 godzin czas na starankasmile))
                            • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 07:53
                              dzieki kropciu za rade w pierwszej ciazy zaszlam w 14 dniu cyklu a teraz
                              probowalismy w rozne i nic zobaczymy jak bedzie po tym leku co mi lekarka
                              przepisala moze sie uda.pa
                          • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 07:49
                            pisze od niedawna jestem z ostrowca swietokrzyskiego a ty keri skad jestes?a
                            staram sie od grudnia mam 7 letniego synka wiec juz pora zaluje ze sie wczesniej
                            nie zdecydowalam bo im wieksza roznica tym jest ciezej bezbolesnego porodu ci
                            zycze .
                      • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 13:04
                        u mnie wszystko po staremu @ nie dostalam to juz drugi dzien opoznienia, ale
                        jestem pewna, bo caly czas mnie mdli i mam cholerna zgage ,jestem ciagle
                        zmeczona oby jak najpredzej te objawy minely bo sie wykoncze ,myslalam ze mnie
                        te objawy omina .niewiem kiedy wybrac sie do lekarza bo slyszalam ze jak sie
                        pojdzie za wczesnie to moze jeszcze niestwierdzic pisza na forum ze okolo 5 lub
                        6 tydzien najlepszy na wizyte.
                        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 15:25
                          Witaj Anetta,widzę, że ci sie udało ,moje gratulacjesmile).Czytałam twoje
                          wcześniejsze posty i wiem, że zrobiłaś test popołudniu,a nie myślałaś o tym
                          żeby tak dla pewności powtórzyć jeszcze raz,lub iść na Betę?.Natomiast
                          strasznie się dziwię, że tak wcześnie masz mdłości i zgagę,kiedy miałaś
                          ostatnią @?
                          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 15:34
                            gratuluje Anettasmile))
                            Do gina lepiej się wybierz gdzieś tak w 6 lub 7 tygodniusmile)
                            Nie wiem Olu czy mnie pamięć nie zawodzi, ale zdaje mi się , ze Keri też miała
                            lekkie mdłości w dniu zrobienia testu....hehe....może to wszystko jest z
                            emocjismile)
                            • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 15:36
                              Gratulacje! Mdłości - rzecz indywidualna.
                              Mnie w lipcu mdliło już tydzień po owu.
                              • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 17:40
                                Może macie rację,ja patrzę ze swojego punktu widzenia pierwsza ciąża 5tc,druga
                                7tc,a tak książkowo ,to niby od 5tc,przeważnie,ale faktycznie emocje mogą
                                nasilać mdłości i stąd mogą pojawić sie wcześniejsmile
                                • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 17:47
                                  Olu, ale mnie wtedy żadne emocje nie dopadły. Byłam przekonana, że w ciąży
                                  nie jestem, bo mąż wyjechał kilka dni przed owu. Poza tym lekarz zalecał
                                  przerwę i chceliśmy się wstrzymać ze staraniami do następnego miesiąca. Jakoś
                                  tak samo wyszło.
                        • anetta46 do oli 13.03.06, 18:41
                          ostatnia @ mialam 12 lutego wiec objawy mysle ze juz jakies moga byc.
                          a ty jak sie czujesz ?
                          • ola07 Re: do oli 13.03.06, 18:48
                            No to by ci wychodził jakiś 4tc,oczywiście licząc od @smile).Ja sie czuje w miare
                            dobrze,zależy od dnia,pobolewa mnie tylko trochę brzuch ,no i bardzo dokucza
                            ból krzyża szczególnie wieczorem,plamień od paru dni nie mam ,jutro idę do
                            gina, więc zobaczymuy co tam wyjdzie w badaniu.
                            • anetta46 Re: do oli 13.03.06, 19:03
                              ale to nie liczy sie od @ bo przeciez jajeczkowanie wypada gdzies w polowie z
                              moich wyliczento moglam zajsc w 10 dniu cyklu lub w 12 lub 13 ale dokladnie
                              niewiem bo tamtym razem zaszlam to byl 14 dzien cyklu po mojemu to ok 3 tydzien
                              moze byc mniej wiecej dokladnie sie nie obliczy najwazniejsze ze sie spoznia i
                              jest troszke objawow.
                              • ola07 Re: do oli 13.03.06, 22:34
                                No ja wiem, że teoretycznie powinno się liczyć od owulacji,ale w praktyce gin
                                wyliczyłby ci ciążę 4 tygodniową,bo tak się liczy.Najlepiej jak pójdziesz do
                                gina gdzieś w 5 lub 6 tc,licząc właśnie od daty ostatniej @,czyli gdzieś za dwa
                                tygodniesmile
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 10:44
      Hej!
      FF wykazał mi w końcu owulację....staranka były tylko 17dc wieczorem...a on
      wykazał w 19 dc....ciekawe.... www.fertilityfriend.com/home/119cc1
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 10:58
        Anetta ja jestem z krakowa smile))
        Kropciu ja zamierzam rodzic w wodzie i mam nadzieje ze woda
        zastapi znieczulenie, zawsze chcialam rodzic bez znieczulenia
        i mam nadzieje ze plan wypali.
        Trzymam kciuki za Wasze starania!!!

        milego dnia smile
        • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 11:36
          keri to dobry pomysl z porodem w wodzie ile u was to kosztuje ?niestety w ostrowcu
          nie ma nic takiego ale ja jak bede rodzic to porozmawiam z lekarzem o jakims
          srodku sa podobno jakies zastrzyki w pupe kolezanka mi polecala ale niewiem czy
          to cos daje zrobie wszystko by drugi porod byl mniej bolesny.
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 13:12
            Dziewczyny ,ja po wczorajszej wizycie w toalecie znowu mam plamienia,chyba będę
            do końca ciąży musiała jechać na środkach przeczyszczającychsad((
            Anetta,nie wiem co to za środek wstrzykują u was przy porodzie,ale jeśli to
            Dolargan,to odradzam,działa otumaniająco nie tylko na mamę ,ale również na
            dziecko.U nas(ja też jestem z Krakowa),poród w wodzie kosztuje 500zł
            • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 13:34
              olu czy lekarz wie o tych plamieniach bo ja mysle ze lepiej jakby wiedzial ale
              ja mialam z tym po porodzie to bylo straszne duzo jablek musisz jesc a co do
              tego srodka to niewiem jak sie nazywal co mi go podali malo tego to nawet nie
              pytali o zgode szpitala tego nie polecam ale mysle ze za kase inna opieka.
            • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 13:38
              a to byla jakas kroplowka przyspieszajaca bole bo poczatkowo nie mialam pecherz
              plodowy tez mi przebijali ale to nie boli.
              • ola07 Re: Do anetty 10.03.06, 13:44
                Lekarz wie, bo już miałam plamienia jakieś 4 tyg.temu,okazało się,że mam nisko
                zlokalizowane łożysko,dlatego nie mogę mieć żadnego wysiłku,bo od razu powstają
                tam jakieś mikroskopijne odklejenia i krwawienia,a to bardzo
                niebezpieczne,powinnam brać środki przeczyszczające,żeby nie mieć nawet
                najmniejszego wysiłku przy no wiesz..,ale wczoraj myślałam, że się obejdzie,ale
                niestety.
                • anetta46 Re: Do anetty 10.03.06, 13:50
                  do oli stosuj sie do tych wskazowek bo wiesz jak to jest o nieszczescie to
                  niedlugo a w pierwszej ciazy jak sie czulas mialas jakies problemy.oszczedzaj sie .
                  • ola07 Re: Do anetty 10.03.06, 20:11
                    Pierwszą ciążę,przechodziłam bezproblemowo,nawet śmiałam sie potem, że ja to
                    mogłabym być w ciąży co miesiąc, tak się dobrze czułam,a teraz to zupełna
                    odwrotność,już mam dość,a to dopiero połowa.
                    • anetta46 Re: Do oli 10.03.06, 20:54
                      to tylko ci wspolczuc ciekawa jestem jaka ciaze ja bede miala mam tylko nadzieje
                      ze dobra a ty sie nie martw wszystko bedzie dobrze trzymam kciuki.
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 10:59
        Kropciu, na dobrą sprawę ma to ręce i nogi, ale dla pewności, że owu była
        akurat w tym dniu, i tak musisz poczekać do końca cyklu i sprawdzić długość
        drugiej fazy. Kiedy nie ma wyraźnego skoku tempki, czasem naprawdę trudno
        określić, kiedy była owulacja.
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 22:31
          Olu polecam Ci normalac, jest swietny mi polecila go ginka
          i naprawde teraz zero problemow, pije go - bo to syropek
          2-3 razy dziennie i nie wyobrazam sobie wizyt w wc bez
          picia tego syropu, zapytaj swojego lekarza, ale on jest bez
          recepty i w ciazy moze byc stosowany.
          Dziewczyny poczytajcie co mnie przed chwila spotkalo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=38283172
          niezle co???
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.03.06, 22:50
            Zapytam o ten syrop gina,narazie najadłam sie kapusty kiszonej ,popiłam sokiem
            pomarańczowym i czekam na efekty.Co do czopu, to ci nie powiem,bo mnie odszedł
            dopiero na sali porodowej ,więc nie bardzo wtedy zwracałam uwagę jak
            wyglądał,ale z tego co wiem, to jest taki przeżroczysty,galaretowaty i bardzo
            często podbarwiony krwią,tak, że myślę, że u ciebie to poprostu była duża ilość
            wydzieliny,która się nazbierała i nagle odpłynęła,czym bliżej porodu, to tym
            wydzieliny jest więcej.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.03.06, 09:35
      Keri teraz już wiesz jaki Cię mały stresik czekasmile))) Mała panika w domu??
      Wszystko będzie ok...wcale się nie dziwię Tobie...w takiej chwili widząc
      jakikolwiek sygnał zbliżającego porodu, też nie wiedziałabym co robićsmile) hehehe
      Informuj na bieżąco...na pewno wytrzymasz jeszcze z 3 tygodnie....Trzymam
      kciukismile)

      Program FF znowu się obraził i nie chce mi pokazać owulacjismile))
      www.fertilityfriend.com/home/119cc1
      Fakt tempka mi dziś dziwnie spadła...bezsensu...
      Dziś miałam spokojną noc - zero skutków ubocznych i nawet apetyt mi wrócił...bo
      już schudłam 2 kilo prawie....ale dziś i jutro imprezka to waga wóci do
      normysmile))
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.03.06, 10:53
        Kropciu, spokojnie, FF to tylko program komputerowy, on nie zacznie nagle
        myśleć za nas. Spróbuj trochę pozmieniać dane. Np. wykasuj ten jednorazowy test
        owu albo zamień E na W w info o śluzie.

        Keri, nie daj się nerwom. Powiedz maleństwu, że jeszcze trochę ma posiedzieć w
        brzuszku. Niech się słucha mamy!

        Olu, na zaparcia dziewczyny polecały też herbatki "Ziołowy raj" (Vitax). Są do
        dostania w supermarketach.

        Anetta - moja babska ciekawość nie daje mi spokoju - czy twój nick to twoje
        prawdziwe imię? Jesteś przez dwa T?
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.03.06, 13:22
          Podwyższyłam sobie dzisiejszą tempkę o 0,5 stopnia i owulacja się
          pokazała....ale nadal nie wierze, że mogła ona być w 19dc...tym bardziej, że w
          takim razie dzisiejsza moja tempka spadła poniżej lini podstawowej....
          oczywiscie wszystko sie okaże....jak przyjdzie @big_grin
      • anetta46 do yskyerki 11.03.06, 13:28
        moje imie aneta przez jedno t.a ja czekam dzisiaj powinnam dostac na razie nic
        zobaczymy do wieczora.
        • kropcia1 Re: do yskyerki 11.03.06, 14:47
          Anetko trzymam kciuki!!! Daj znać potem co i jaksmile)) Oby marzec był dla Ciebie
          szczęśliwysmile
          • anetta46 Re:do kropci. 11.03.06, 16:20
            witam cie u mnie na razie bez zmian , @ nie dostalam jesli zostanie tak do jutra
            to bede jutro testowac, ale do wieczora wszystko sie moze zdarzyc ostatnia @
            mialam 12 lutego . mam nadzieje ze jestem nadal boli mnie gardlo wiec moze sie
            opoznic choc mam regularnie .myslisz ze jutro mozna testowac jesli dzis nie
            dostane nie bedzie za wczesnie?
            • yskyerka Re:do kropci. 11.03.06, 19:08
              Anetko, pytałam, bo ja jestem przez dwa T. wink
              Myślę, że jeśli do jutra nie dostaniesz @, to spokojnie
              możesz testować. Trzymam kciuki!
              • anetta46 Re:do yskyerki 11.03.06, 20:48
                ja juz nie wytrzymalam i za testowalam i wiesz co jedna kreska mocna a druga
                bledziutka ale powiem ci ze przy pierwszej ciazy pierwszy test mi tez nie wykryl
                ciazy .bo niewiem czy taka blada kreske to mozna uznac czy nie ale jesli sie nie
                pojawi @ jutro to byc moze jestem juz sama niwiem co myslec.
                • yskyerka Re:do yskyerki 11.03.06, 20:51
                  Jeżeli z popołudniowego moczu wyszła ci blada kreska, to rano na pewno
                  będzie ciemniejsza. W takim razie już ci mogę pogratulować! smile
                  • keri5 do anetta 11.03.06, 21:03
                    U mnie bylo tak ze w dniu w ktorym powinno sie testowac nie
                    wyszlo nic, 2 dni potem bledziutka druga i myslalam ze to ja
                    zle widze, a na drugi dzien wyszla grubasmile) Trzymam kciuki
                    i wierze ze sie udalo.
                    Ja w nocy zasnelam dopiero o 5 rano bo mialam takie skurcze
                    i caly czas ssalo mnie w zoladku, juz myslalam ze pojade
                    rodzic ale jeszcze jakos sie trzymam.
                  • anetta46 Re:do yskyerki 11.03.06, 21:09
                    bylam wlasnie na forum na temat testow i te dziewczyny co mialy blade kreseczki
                    sa w ciazy ciekawe jak u mnie jutro lece znowu po test bo ten mial byc na jutro ale
                    kobieca ciekawosc jest silniejsza ale sie zastanawiam czy robic jutro czy za
                    pare dni bo moze znowu wyjdzie blada a im pozniej to moze bardziej wiarygodny.
                    • kropcia1 Re:do yskyerki 11.03.06, 22:13
                      Anetko chyba żartujesz, że zostawisz nas w niepewnosci!!!
                      Jutro rano zrób siku do kubeczka i odstaw go na bok...potem leć po test i
                      zdawaj relacje na forum!!!
                      Ja obstawiam, ze masz fasolke i chce gratulowaćsmile))))

                      Yskyerko masz na imię Anetta??? Extra...ja nawet nie wiedziałam, że takie imię
                      istniejesmile))) Nie znam nikogo o takim imieniu....fajnie....big_grin
                      • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 12.03.06, 09:55
                        dziewczynki musze was troche potrzymac w niepewnosci a tak wogole to mam
                        nabrzmiale piersi i mnie mdli .@ nadal nie mam wiec chyba sie wybiore do gina
                        mam przeczucie ze jestem .tylko sie zastanawiam w ktorym dniu cyklu bo
                        chcielismy corcie ala to i tak nie jest istotne najwarzniejsze ze chyba jestem i
                        bez mierzenia temp i testow owulacyjnych byle tylko tak bylo naprawde ale snilo
                        mi sie ze w brzuszku cos plywa .dzisiaj niedziela wiec nie polece do apteki bo
                        raczej na dyzur to leca chorzy co prawda ja tez moge byc chora z tej niepewnosci
                        ale wytrzymam niemam pewnosci do tych testow. zgage tez mam ale moze po
                        wczorajszym bo troche przesadzilam,podobnie sie czuje jak tamtym razem
                        ,najlepiej jak potwierdzi lekarz choc i tak moze byc za wczesnie .
                      • anetta46 anetta 12.03.06, 10:01
                        a jesli jestem to termin mniej wiecej na 20 listopada a ja sie urodzilam 26
                        listopada to bylby niezly prezent ja podchodze do tego z dystansem bo mysle
                        sobie ze moze to juz jakas obsesja na punkcie tej ciazy najfajniejsze ze sie
                        spoznia wiec jest nadzieja.
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.03.06, 23:19
      Anetta czekamy jutro na Twojego posta z niecierpliwoscia.

      Dziewczyny czyli jest tak:
      Anetta - Aneta
      Kropcia-Ala?
      Ola - Kasia
      Yskyerka-Anetta
      Keri-Agnieszka

      Zgadza sie???
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.03.06, 10:08
        zgadzasmile))

        Dziś u mnie tempka znowu nie wysoka...czyli chyba mam jakieś zaburzenia ciałka
        żółtego...mam to od kilku cykli...wcześniej najniższa tempką w cyklu było 36,9
        i to góra raz....
        • anetta46 do kropci 12.03.06, 10:15
          chcialabym ci cos doradzic ale nie znam sie na tych temp kompletnie jestem
          zielona ale nadal trzymam kciuki.
          • yskyerka Re: do kropci 12.03.06, 11:04
            Kropciu, poczekaj do następnego cyklu, może już wszystko wróci do normy.
            Niewykluczone, że w tym cyklu organizm tak zareagował na lek.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.03.06, 23:56
      Olu gratuluje połowy ciążysmile)
      Keri co tam słychać? Jesteś już w 100% przygotowana na przyjęcie Maluszka???
      hehehe Ja sobie tego nawet nie potrafię wyobrazić....już się tak przyzwyczaiłam
      do tego, ze nie wychodzi, że stałam sie obojętna na większość objawów, które by
      ewentualnie mogły wskazywać na ciążę....i coraz bardziej dziwią mnie posty
      dziewczyn, typu: boli mnie brzuch,mam śluz i tempke 37 - czy jestem w ciąży?
      hihihi

      Mnie już żaden wykres tempki nie będzie dawał złudnej nadziei, bo już nie tak
      wysokie tempki miałam, a nic z tego nie wyszłobig_grin hihi
      Teraz dla mnie jedynym objawem , na który wogule zwrócę uwagę będzie -
      spóźniający się @ i bardzo wysoka tempka - coś koło 37,3.....wtedy dopiero
      zacznę się łudzić.....

      ach zaś mam stresa, bo zaraz muszę wziać norprolac....dziś miałam małe mdłosci
      rano po nim...tzn. obudziłam się o 6 rano i stwierdziłam, że nie tknę jedzienia
      przez tydzień....normalnie wszytsko mi sie mieniło przed oczami...zasnęłam i
      obudziłam sie o 11: 30 już z apetytem....
      Teraz wiem co to są poranne mdłościbig_grin
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.03.06, 00:02
        Kropciu, ja już nawet nie czytam takich postów. Bo jedyna odpowiedź,
        jaka mi się nasuwa, to: "Wróżek tu nie ma. Idź do lekarza". Ech...
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.03.06, 22:40
          Kropciu dzięki za gratulacje ,ja też się cieszę, że połowa już za mną ,mam
          nadzieję, że teraz już poleci z górkismile.
          Dziewczyny powiem Wam jak najadłam się dzisiaj strachu na wizycie u gina.Od
          wczoraj nie czułam ruchów,a dziś u gina podczas podsłuchiwania dzidzi
          detektorem tętna,okazało się, że nie słychać serduszka,gin od razu zadzwonił do
          szpitala i wylądowałam na USG.Boże, te 40 min jakie mi zajęło czekanie na
          badanie plus dojazd ,to było najgorsze 40 min mojego życia,a mój mąż to mało
          nie zemdlał z nerwów,na szczęście okazało się, że z dzieckiem wszystko w
          porządku,po porostu tak feralnie się odwróciło, że zakłóciło to słyszalność
          serduszka.
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.03.06, 22:45
            To rzeczywiście musiałaś się nadenerwować. Strasznie ci współczuję.
            Dobrze jednak, że wszystko się wyjaśniło. smile
            • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.03.06, 09:00
              Olu dobrze, że sprawa się od razu rozwiązała.....ale stresik to był pewnie na
              maxa.....na tym USG nie było widać czy to dziewczynka czasem??? smile)))

              Yskyerko , ale mam brzydki wykresik
              www.fertilityfriend.com/home/119cc1
              Coraz bardziej się upewniam, ze miałam tą ciazę biochemiczną, bo od tgo czasu
              moje wykresy sa fatalne...tzn. nie takie fajne jak byłysmile)))) Kiedyś
              panikowałam, jak mi raz tempka spadła na 36,9....a teraz nonstop mam takie, a
              nawet niższe.....moze ta prolaktyna też od tego czasu wariuje....

              Dziś po norprolaku nic mi nie byłosmile)) Teraz już wiem, zeby lepiej nic nie jeśc
              na noc, bo mój żołądek poprostu nie trawi zbytnio przy tym leku...
              Zastanawiam się tylko czy wystarczy jak będę brała tylko pół tabletki, bo boję
              się więcej....
              Yskyerko chciałabym mieć taki wykresik jak TY maszbig_grin

              Anetko co u Ciebie słychać? Jak samopoczucie???

              Keri u Cibie się uspokoiło?? czy nadal ten śluzik???
              • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.03.06, 12:21
                Kropciu kurcze, nie znam sie na tej prolaktynie,jak ona szybko ma spadać?,może
                w przyszłym cyklu już ci się wszystko unormuje,najważniejsze, że twój organizm
                przyzwyczaja się do tego lekarstwa i już tak sie nie męczysz.
                Yskyerko mam nadzieję, że w kwietniu przyciśniesz swojego męża i zaczniecie
                staranka tak na maxasmile
                Wczoraj na USG,ja też strasznie chciałam zobaczyć,już płeć, bo takie mam
                ciśnienie, że nie mogę już wytrzymać,ale niestety dzidziuś miał nas w poważaniu
                i dokładnie tym poważaniem się do nas odwróciłsmile),na szczęście za dwa tygodnie
                mam połówkowe w 4D, więc mam nadzieję, że wreszcie się dowiem.
                Anetta co tam u ciebie?,mam nadzieję, że @ nadal brak.
                • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.03.06, 13:35
                  Kropciu, spokojnie. Jeżeli była biochemiczna, a na to wygląda, to w pierwszym
                  cyklu hormony mogą trochę szaleć. Poza tym prolaktyna też robi swoje. Poczekaj
                  do następnego cyklu, myślę, że wtedy będzie już widać efekty działania leku.

                  A wykresu mi nie zazdrość. Ja niestety też mam kłopot z prolaktyną. W zeszłym
                  cyklu chyba za bardzo przejęłam się starankami i wyjazdem męża, co widać na
                  dolnym wykresie. Zero skoku, tylko powolny wzrost - wyraźny wpływ za wysokiej
                  prolaktyny. Za to teraz, jak wiedziałam, że ze starań nici - wykres jak
                  marzenie. Mam więc nadzieję, że w kwietniu nie zestresuję się za bardzo, to
                  może będą efekty.

                  Olu, daj nam koniecznie znać, co zobaczycie na tym 4D.
                  • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.03.06, 14:17
                    Yskyerko a kontrolujesz wogule tą prolaktynę? Czy pozostawiasz ją samej sobie?
                    Może już spadłasmile))) Prolaktyna wzrasta w każdej ciąży..podobno nawet w
                    biochemicznej....a TY przeszłaś poronienia...może ta prolaktyna jest
                    pozostałością??? Zresztą przy tym poronieniu pewnie był stresik....a teraz moze
                    juz wszystko wróciło do normy?big_grin
                    Yskyerko powiedz mi kiedy wspomaga się drugą fazę luteiną??? Bo TY przeciez
                    masz dobry wynik progesteronu a bierzesz.....Ja mam tylko 9,91 ng/ml i lekarz
                    mi powiedział, że drugiej fazy nie musimy wspomagać...bo progesteron jest
                    dobry....kurcze, ale może nie za dobry zeby zajść??? Wiem, ze spadek prolaktyny
                    może podnieść progesteron...ale nie wiadomo o ile...
                    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.03.06, 22:51
                      U mnie jak na razie spokoj z tym sluzem, troche sie uspokoilam.
                      Dzisiaj mialam gosci to dla mnie jakas rozrywka.
                      Jutro albo po jutrze bedzie u nas juz łozeczka i sie nie moge doczekac.
                      Dzisiaj do mnie jakos tak dziwnie dotarlo ze za miesiac bedzie
                      z nami nowy czlowiek ktorego ja wogole nie znam a ja bede jego matką,
                      jakos ta mysl budzi we mnie lekki niepokoj ale to chyba normalne.

                      Wklajam linki do ostatnich zdjęć:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=38502599
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=38502704
                      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.03.06, 23:01
                        Keri, będzie fajnie, zobaczysz. Szybciutko dojdziesz do wniosku,
                        że nie wiesz, jak mogłaś żyć bez tego maleństwa. smile
                        A wyprawka wygląda przesłodko.
                    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.03.06, 22:58
                      Kropciu, prolaktynę badałam przed drugim poronieniem, bo akurat robiłam
                      badania, a potem 3 miesiące po, razem z innymi hormonami. Podstawowa spadła,
                      ale po MTC wzrastała 16 razy. Jeszcze przez miesiąc będę brała castagnus,
                      bo lekarz powiedział, że nie da mi bromergonu, skoro mam normalną owulację.
                      Konsultowałam to z endokrynologiem i decyzja była taka sama.

                      Fazę lutealną wspomagam, bo po drugim poronieniu zaczęły mi się plamienia
                      przed @ i lekarz przepisał mi progesteron. Może już nie jest mi potrzebny,
                      ale przyznam, że z nim czuję się pewniej, więc będę go brać dalej.
                      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.03.06, 23:18
                        No właśnie...ja nie badałam prolaktyny po obciążeniu....tu dopiero mogłabym sie
                        zdziwićuncertain
                        Lekarze mają rację...te lekarstwa to niezłe świństwa...po co je brać, jak nie
                        trzeba...czasem więcej szkody narobią....
                        Ja jestem zadowolona z norprolacu...ale bromergonu nie wzięłabym za nic w
                        świecie...choć stwierdzam, ze czuję cały dzień skutki tego , ze go
                        biorę...czasem wieczorem jak idę spać mam takie wrażenie , ze mam już dosyć
                        tego leku...że mój organizm się broni przed nim...nie żeby mi coś było...ale
                        takie wewnętrzne uczucie - takie samo jak kiedyś miewałam , gdy już dłuższy
                        czas brałam tabletki anty....poprostu musiałam je odstawić na jakiś czas, żeby
                        organizm odpoczął....dopiero po pół roku byłam gotowa brać je znowu...

                        Ale jeden skutek mi się ostatnio spodobał....nie mam apetytu..poprostu jem na
                        siłę....a rano ( godz. 11:30) śniadanie wciskam do siebie z uczuciem jakbym w
                        ciąży była - przynajmniej mogę sobie pomarzyć, że jestembig_grin

                        Keri ja uwielbiam te Twoje zdjęcia....to takie spełnienie moich marzeńsmile

                        Yskyerko szykuj siły na następny cykl....ja poprostu liczę, że się nam w tym
                        kwietniu uda i już.....
                        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.03.06, 23:33
                          Kropciu, ja też mam taką nadzieję. Właśnie minął rok, jak się staramy.
                          W kwietniu jest nasza rocznica ślubu, więc fajny byłby taki prezent,
                          choć to akurat owu przypadnie w okolicach rocznicy. Poza tym głupio
                          byłoby wpaść w następne "starania majowo-sierpniowe". wink
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 17.03.06, 10:29
      Yskyerko o co chodzi z tym lunatykiem na POCIANIE?
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 17.03.06, 11:52
        radio-canada.ca/jeunesse/jeux/snoozleberg/Episode1Frame.htm
        To taka gra, w której trzeba pomóc lunatykowi przejść bezpiecznie przez miasto
        albo inne miejsca, tak żeby się nie obudził. Gra strasznie uzależnia. Kiedyś
        zobaczyłam u dziewczyn link i mnie wciągnęło. smile
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.03.06, 19:56
      hej! co tam słychać u Was dziewczyny?

      Do mnie @ już prawie zawitała...tempka spadła do 36,5....
      Mam nadzieję, ze uda mi się zajsć w przyszłym cyklu, bo już nie daje rady z tym
      norprolakiem....wogule nie umiem sobie wyobrazić, ze bede go brać
      długo...jestem poprostu wykończona....
      Fakt on nie daje aż tak strasznych objawów jak bromergon, ale te skutki które
      daje nie przechodzą....praktycznie każdą noc mam zarwaną...brak apetytu...jem
      na siłę.....krople żąłodkowe non stop - bo z trawieniem się pogorszyło...rano
      nie czuję się ogólnie za dobrze....przedwczoraj i wczoraj, to nawet miałam na
      myśli, ze w ciąży moze jestem...bo tak źle się czułam....

      Mam jeszcze do Was takie pytanie....jak uważacie....lekarz kazał mi iść na
      badanie prolaktyny po 3 tygodniach...to będzie mój ok. 7 dc....a ja myślę, czy
      nie isć czasem dopiero 7 dpo i nie zbadać od razu progesteronu znowu...tyle, ze
      to będzie wtedy badanie po 6 tygodniach...w sumie to nie umiem się
      zdecydować....z drugiej zaś strony biorę tylko pół tabletki....jak na badaniu
      sie okaże , że prolaktyna nie spada, to zdążę jeszcze zwiększyć dawkę ( co mnie
      chyba zabijesmile.....
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.03.06, 22:56
        Kropciu nie wiem w którym dniu cyklu bada sie prolaktynę,ale jeśli gin kazał po
        3 tygodniach to ja bym go posłuchała,a progesteron zbadałabym sobie tak jak
        mówisz 7dni po owu.Wprawdzie pokłują cie dwa razy ,ale warto sie
        poświęcić,przynajmniej będziesz spokojna że zrobiłaś wszystko jak należy.
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.03.06, 23:00
          U mnie narazie spokój, tylko córka w piątek "przyniosła" z przedszkola jakąś
          wirusówkę,ma gorączkę 39 st,wymiotowała,a teraz ją okropnie kaszle,strasznie
          się boję, że się zarażę tym bardziej, że jestem z nią sama cały dzień, więc
          niestety bliski kontakt jest nieuniknionysad
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.03.06, 23:09
            Olu jedyne co możesz zrobić, to brać osłonowo rutinoscorbin w dość dużych
            dawkach.....możliwe, że Cię dziecięca choroba nie złapiesmile)) i masz dobrą
            odpornośćsmile
            Zrobię te badania za tydzień...przynajmniej wcześniej będę wiedziała czy
            działająsmile Jeżeli wynik spadnie to moze pójdę na monitoring...ale jeżeli nie ,
            to sobie przynajmniej nadziei nie będę robić w kolejnym cyklu....
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 16:33
      Dziewczyny co tak cichutko? watek nam ucieka.
      Ja wczoraj bylam na badaniach i znowu bakterie w moczu,
      jakies cholerstwo sie przyplątało, ale w piatek ide do
      lekarza i ciekawa jestem co mi powie.
      Anetta i jak u Ciebie, jestes w ciązy?
      Olu co tam u Ciebie kiedy poznasz plec maluszka?
      Kropciu czytalam w pamietniku Twoj 1dc i rozumiem ze nie chce
      Ci sie z tego wszystkiego pisac ale teraz musi byc lepiej.
      Yskyerko napisz co u Ciebie?
      zaczynam sie martwic ze nie piszecie, mam nadzieje ze u Was
      wszystko ok.
      pozdrawiam
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 17:16
        Keri, ja na razie czekam na @. Powinna przyjść jutro.
        Za tydzień wraca mąż, to wznowimy staranka. Na razie praca, praca... Nuda!
    • fiszak Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 16:56
      My też zaczynamy w maju i też nie mogę się doczekać big_grin Teraz łykam kawasik
      foliowy i robię badania (toxo, cyto itp.) Czasem mam wrażenie że trochę bzikuję
      bo rozglądam się za mini ciuszkami, kocykami, wózeczkami itd. i ciągle o tym
      gadam. Powidzcie, że to normalna rzecz i też tak macie.
      Powodzenia i pozdrawiam
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 18:41
        Moja droga, ja tez tak mialam przed zajsciem w ciąze, juz
        wtedy nie moglam sie oprzec i kupilam kilka rzeczy.
        Nie wiem czy zauwazylas ale my jestesmy jeszcze starające sie
        z roku 2005, bo wątek przetrwal rok. Ale nie wszystkim sie udalo
        i w tym roku kontynuujemy takze serdecznie zapraszamy.
        Napisz cos o sobie.
        pozdrawiam
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 21:28
          Hej!
          U mnie nic nowego...dalej się męczę z tym lekiem...dziewczyny nz forum mi
          radziły, żeby go zmienić, bo to źle, że mam takie skutki uboczne...musze
          przyznać, że się zdziwiłam, bo myślałam, że raczej mi napiszą, że trza to
          przetrzymać....
          Nie wiem co mam zrobić, ale przecież nie zmienię go na jeszcze gorszy
          bromergon - nie mam takiej odwagi....
          Jednej nocy jest całkiem dobrze, to znowu drugiej mam niezłe jazdy...eh
          Dziś mam stresa, bo jutro muszę wstać o 6 rano do pracy ( taka dorywcza) - boję
          się, że nawalę....dziś ledwo wstałam o 11.....

          W poniedziałek chyba zrobię badanie kontrolne....tylko nie wiem czy mam go
          zrobić z obciążeniem czy bez.....jaki ma to sens?

          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.03.06, 22:02
            Kropciu no to zycze duzo sily na jutrzejszy dzien.
            Hmmm nie wiem co powiedziec odnosnie leku ale moze jak zaczelas
            to wytrzymaj w tym ccyklu i zobaczysz czy pomaga, zrobisz
            badania hormonow i sie okaze jak działa. No chyba ze bedzie
            az tak strasznie to nie ma sie co meczyc...
            A co wogole lekarz na te Twoje objawy po tym leku?
        • fiszak Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.03.06, 13:50
          To, że wątek prztrwał rok zauważyłam dopiero po wysłaniu wiadomości. Ot bardzo
          mi się spodobał.
          To smutne, że nie każdemu się udało, ale trzymam kciuki.
          Ja zaczynam starania w maju i jak narazie jestem wielką optymistką, bo wierzę,
          że uda nam się za pierwszym lub drugim razem. Pożyjemy zobaczymy - mojej
          siostrze tak się udało zarówno przy pierwszym jak i przy drugim dziecku. Ja
          niestety mam problemy z cylkem, łykam duphaston, żeby go uregulować i staram
          sie dobrze przygotowywać. Ale grunt to optymizm i zminimalizowanie stresu, bo
          stres nie pomaga.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.03.06, 16:10
            Hej Fiszak!
            Trzymam kciuki za Twoje starania...badź dobrej myśli...oczywiście, że masz
            ogromne szanse na powodzenie już w pierwszym cyklusmile))
            My też mamy nadzieje, że sie nam uda w najbliższym czasiesmile
            • fiszak Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.03.06, 08:52
              Kropciu, trxymam mocno kciuki i życzę powodzenia. Pochwal się koniecznie jak
              wam się już uda smile
    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.03.06, 20:43
      Keri, czy możesz mi jakoś podesłać tę mp3 za dobrymi radami z wiadomego radia?
      Nie mam dostępu do waszej skrzynki (bo i po co), a chciałabym posłuchać. wink
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.03.06, 00:19
        juz wysyłam smile))
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.03.06, 09:56
      Hej dziewczyny!
      Wczoraj miałam niezły kryzysik...Musiałam wstać bardzo wcześnie...i w sumie
      spałam moze z 4 godziny góra....i to wystarczyło,żeby mieć jazdy przez cały
      dzień....tzn. okropny spadek ciśnienia...cały dzień dudniło mi w głowie na
      maxa... do tego stopnia się źle czułam, że bałam się iść spać...i poszłam
      dopiero późno w nocy...oczywiście nie obyło się bez drgawek - chyba ze trzy
      razy...ogólnie myślałam wczoraj, ze jak wezmę jeszcze wczorajszą dawkę leku to
      wykitujesmile))) Wzięłam i żyjęsmile))
      Dziś jest dobrze...tylko spać mi się chce...no i kawa rano obowiązkowo...
      Zastanawiam się czy ja czasem nie jestem uczulona na ten lek...a może on jest
      zbyt silny na mnie...
      NIe moge się doczekać kontrolnych badań....no i staranek smile)) Yskyerko
      działamy smile)

      Olu co u Ciebie?
      Keri trzymam kciuki...już nie długosmile)
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.03.06, 10:06
        Kropciu, ja na razie czekam na koniec @ (dziś 2 dc) i powrót męża. Właśnie
        się okazało, że musimy się skutecznie postarać w tym cyklu, bo prawdopodobnie
        w następnym mąż znów się rozminie z moją owu, bo czeka go kolejny wyjazd.
        Keri, dzięki za plik. Rewelacja! Już rozesłałam znajomym.
        • keri5 po wizycie 24.03.06, 20:43
          dziewczyny wklejam linkusia:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=39141288
          troche mnie to podlamalo ale z drugiej strony mialam dzisiaj
          wielkie szczesciesmile))) znalazlam na ulicy cos drogocennego!!!!
          bylam w szoku!!!!

          pozdrawiam
          • yskyerka Re: po wizycie 24.03.06, 22:20
            Keri, jak czytam o tym, ile kosztuje bezpłatna służba zdrowia,
            to mi się nóż w kieszeni otwiera. Myślę, że słusznie robisz,
            rezygnując z takiego wydatku na lekarkę. Też bym ją sobie odpuściła.
            A że urodzisz w ciagu dwóch tygodni... super! Trzymam kciuki,
            żeby wszystko poszło szybko i sprawnie.
            • kropcia1 Re: po wizycie 24.03.06, 23:34
              Keri ale fajnie....raz dwa i będzie po krzykusmile))
              A raczej krzyki to dopiero usłyszyszsmile))Co noc.....big_grin
              W temacie porodów nie jestem, ale u nas poród rodzinny kosztuje 500zł + 500zł
              jak chcesz znieczulenie....Nie wiem czy opócz tego się płaci jeszcze coś
              położnej i lekarzowi...ale chyba już nie...
              W każdym razie jak już leżysz na oddziale i przydałoby się wywoływanie
              porodu...to bardzo mi przykro...póki nie zapłacisz dodatkowo ordynat. to
              czekają do ostatniej chwili....ale to chyba popularne wśród lekarzy....
              Szkoda to wogule komentować.....
              • keri5 Re: po wizycie 25.03.06, 12:09
                u nas rodzinny jest najprawdopodobniej bezplatny, porod we wodzie
                500 zl co juz jest duza kwota a z lekarzami to jest tak ze jak jest
                jakis na dyzurze to mu nic nie placisz ale jak sie wczesniej umawiasz
                z konkretnym to albo on mowi ze ile chcesz dac albo tak jak moja wyznacza
                kwote. Co do poloznej to dajesz ile chcesz, zazwyczaj jet to ok 200zl
                ale nie wiecej, a jak trafi sie swietna polozna to lekarz nie potrzebny.
                Zdecydowalismy sie na polozną a lekarce zadzwonie ze nie bede po nią dzwonic.
                pozdrawiam
                • anetta46 starania makowe 26.03.06, 22:10
                  niestety dostalam @ 6 dni po terminie narazie niemoge sie starac mialam zabieg
                  laserowy na nadzerke troche mnie to zalamalo
                  • kropcia1 Re: starania makowe 27.03.06, 08:20
                    Nie załamuj się Anetasmile)) Choć muszę przyznać, że mnie zszokowałaś...byłam
                    pewna, że wszystko ok....
                    Ja zaczęłam 9 cykl starań i dołuje mnie strasznie jak czytam, że ktoś się stara
                    np. 20 cykli....dlatego, że kiedyś jak słyszałam 9, to nie wierzyłam, że mi się
                    to może przytrafić....a jednak....
                    Czekasz do maja???
                    Ja właśnie dziś zrobiłam badanie kontrolne prolaktyny i czekam na wyniki.
                    Starania kwietniowe są u mnie pod znakiem zapytania...że względu na tą
                    prolaktyne i ze względu na to, że mnie chyba jakieś choróbsko bierze....
                    • anetta46 Re:do kropci. 27.03.06, 09:29
                      powiem ci ze trudno czasami jest, ale nie chce sie poddawac teraz narazie nie
                      moge, ,ale lekarz mi powiedzial ze jesli bedzie ok. ale dopiero za miesiac mam
                      kontrol wiec chyba maj mi pozostal mam nadzieje ze wam sie uda wczesniej.
                    • anetta46 do kropci 27.03.06, 09:31
                      mam nadzieje ze sie nie rozchorujesz i wszystko pojdzie jak najlepiej tego ci zycze
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.03.06, 14:42
      Yskyerko zrobiłam badanie prolaktyny i wyszło 2,62 ng/ml....a norma jest od 2
      ng/ml...i co teraz? Biore pół tabletki...myślisz, ze powinnam zmniejszyć dawke
      do 1/4? Ja się nie dziwię, że się źle czułam, jak mi hormon w takim tempie
      spadał!!! Iść do gina czy to olać i zacząć sie starać?
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.03.06, 15:13
        Anetko, bardzo ci współczuję. Trzymaj się!

        Kropciu, niewiele wiem o działaniu leków na prolaktynę, ale dziewczyny pisały,
        że trzeba go ostrożnie odstawiać, bo ten hormon lubi sobie szybko wracać do
        poprzedniego stanu. Myślę, że musisz pójść na kontrolę do lekarza, on ci powie,
        co i jak. A ze staranek w tym cyklu bym nie rezygnowała. Może uda nam się razem
        i zostaniemy grudniówkami? smile
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.03.06, 08:36
      wklejam ostatnio zrobione fotki

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=39355910
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=39356005
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=39356092
      pozdrawiam
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.03.06, 10:18
        fotki supersmile))) Oj musi Ci być naprawde ciężko się poruszaćsmile)) Pomyśleć, że
        jeszcze troszeczkę i Twoje marzenie sie spełnismile)Oczywiscie zdawaj nam relacje
        na bieżącosmile)
        Olu co tam u Ciebie słychać??? Co z moim zakładem??smile))Jak samopoczucie??
        Yskyerko oczywiście extra by było zostać grudniówkami.....Ostatnio to szczyt
        moich marzeń....
        Ja sie oczywiście rozchorowałam...mam nadzieję, że do owulacji mi przejdzie...
        obniżyłam sobie dawkę leku na własną rękę...trudno ...najwyżej...ale postaram
        się zrobić badania kontrolne znowu za dwa lub trzy tygodnie i zobacze co się
        dalej będzie dziać.....
        pozdrawiam
        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.03.06, 10:57
          Keri, brzusio wygląda okazale. smile Ale to już niedługo...

          Kropciu, daj znać, jak będziesz wiedziała, co z tą prolaktyną.
          No i walczmy o ten grudzień. Ja od piątku zabieram się do roboty. smile
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 29.03.06, 15:16
            Yskyerko ja też zacznę chyba staranka od piątku - co drugi dzieńsmile Nie wiem co
            się stanie z moim cyklem w związku z obniżoną prolaktyną...ciekawe czy sie
            skróci czy wydłuży ...a moze nic się z nim nie stanie....dlatego teraz mam
            problem kiedy zacząć robić testy owulacyjne...a mam tylko 5...planuje zaczać je
            robić dopiero od wtorku..czyli od 16 dc...no chyba, ze wczesniej pojawi się
            śluzik ( o ile go zauważę)....
            Teraz mnie zastanawia czy nie mam za niskiej prolaktyny jak na staranka....oby
            nie...
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.03.06, 22:29
              Witam Was dziewczyny po dłuższej przerwie.To co przeszłam przez ostatnie 11dni
              to koszmar.Dopadła mnie grypa i to ta najprawdziwsza,której w swoim 32-letnim
              życiu nigdy nie miałam.Przez 6 dni prawie 40st gorączki,o innych objawach nawet
              nie będę pisać, bo chcę zapomnieć,dwa razy było u mnie pogotowie ,bo myślałam,
              że już po mnie,to cud, że nadal jestem w ciąży, choć tak naprawdę nie wiadomo
              co sie wydarzyło w moim organizmie i co będzie z dzieckiem,prawdopodobnie grozi
              mi poród przedwczesny.Jeszcze jestem bardzo słaba ,ale już wstałam z łóżka więc
              chciałam wam sie wyżalić.Cieszę się że u Was wszystko w porządku.
              Keri strasznie ci zazdroszczę że niedługo już będziesz miała swojego Kubusia.Ja
              swoje USG musiałam przełożyć tak, że dalej nie wiem kto w brzuszku siedzi.
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.03.06, 23:34
                O Jezu.....
                • anetta46 do oli 31.03.06, 08:44
                • anetta46 do oli 31.03.06, 08:48
                  trzymaj sie wszystko bedzie dobrze; wcale nie jest powiedziane ze urodzisz
                  wczesniej, chyba corcia cie zarazila bo najwiecej infekcji jest w przedszkolu
                  lykaj witaminki i staraj sie o zlym nie myslec trzymam kciuki napewno bedzie
                  wszystko dobrze.
                  • ola07 Re: do oli 31.03.06, 09:29
                    Dzięki za wsparcie ,też mam nadzieję, że najgorszy scenariusz się nie
                    sprawdzi,lecz już pewnie do końca ciąży będę w ciągłym stresie,do tego jeszcze
                    wczoraj wyczytałam w necie, że dzieci kobiet które przechorowały grypę,są
                    narażone na zachorowanie na schizofrenię,szok!.
                    • kropcia1 Re: do oli 31.03.06, 11:15
                      Olu nie czytaj takich bzdursmile)) Wiesz ile dziewczyn przechodzi grype w ciąży???
                      Moja znajoma prawie całą ciążę na antybiotykach przeszła...co chwile miała
                      coś...wszystko będzie dobrzesmile)) Pozatym masz tą przewagę, że dopadło Cie to po
                      połowie ciąży...bo wiadomo, ze gorzej by było w pierwszym trymestrzesmileTeraz o
                      siebie dbaj....odpoczywaj...na pewno urodzisz w terminie...smilePozdrawiam
                      • keri5 Re: do oli 31.03.06, 13:04
                        Olu to co pisalas naprawde mnie zszokowalo, strasznie mi
                        przykro ze zlapalas to swinstwo. Moze to male pocieszenie
                        ale powiem ci ze moja znajoma ktora miala termin na 22 marca
                        całą ciąze byla albo na antybiotykach albo grypa i wciaz
                        chora bo jej cora z przedszkola przynosila jakies infekcje
                        i wszyscy sie dziwili jak ona choruje caly czas. I tak 19.03
                        urodzila synka, maly zdrowiutki i duzy wazy 4270 i ma 57cm
                        takze mowimy ze maly kolosek. Badz dobrej mysli i nie choruj
                        nam wiecej. Mi udalo sie przejsc całą ciąze nawet bez kataru,
                        chuchalam na siebie i dmuchalam noi od pazdziernika razem
                        z mezem pilismy actimel az do polowy marca, takze wg mnie to
                        swietny naturalny uodparniacz. Trzymaj sie cieplutko i pozdrawiam
                        serdecznie!!!!
                        • ola07 Re: do oli 01.04.06, 15:03
                          Dzięki Keri za wsparcie,ja w pierwszej ciąży też wogóle nie chorowałam,ale
                          niestety takie są uroki jak się ma starsze dziecko w przedszkolu,ja już nawet
                          boję sie po nią chodzić i przeważnie wysyłam męża,bo przedszkole to straszliwa
                          wylęgarnia wirusów ,szczególnie wiosną,a Actimel pijemy cały czas,chyba od
                          wczesnej jesieni,ale niestety grypa jest bardzo agresywna i jak już się
                          zetkniesz to nie ma zmiłuj.Wybrałaś sobie już położną?.Ja po tym co napisałaś
                          to chyba też nie będę brała lekarza do porodu,bo sie boję, że też mi tyle
                          zaśpiewa,na Ujastku to podobno wszyscy lekarze są mili i kompetentni ,oprócz
                          jakiegoś tam Kowalczyka ,ale może na niego nie trafię.Jnformuj na bieżąco jak
                          sie sprawy mają,ja 6 kwietnia idę na to 4D do Wiechecia,to zdam relację.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.04.06, 22:04
      No to sobie tak po cichu oczekujemy....
      Ja i Yskyerka na owulację...
      Keri na poród...
      Ola na USG, żeby się okazało, że wygrałam zakładbig_grin....
      Anetta na zielone światełko w starankach....

      A ja się muszę pochwalić, że apetyt mi wrócił od dwóch dni i nawet obiadek
      zjadłambig_grin Oby mi tylko kilogramów nie przybyło podwójnie...bo niestety często
      tak to wygląda...
      • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.04.06, 13:47
        obawiam sie, ze jak tak dalej pojdzie to zostane sama jako starajaca sie,
        bo widze ,.ze wam ladnie idzie zycze powodzenia i owocnych prob.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.04.06, 16:17
          Oj nie obawiaj się....nie ma tak dobrzesmile) W końcu siedzimy na tym wątku już
          rok!! To tak szybko z niego nie uciekniemysmile))) Co cykl mam nadzieje, że się
          uda..a jednak się nie udajesmile))
          • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.04.06, 18:19
            dzieki za slowa otuchy moze i mnie niedlugo sie uda.
    • yskyerka może to fałszywy alarm 04.04.06, 12:43
      Ale Keri od wczoraj nie meldowała się na Kwietniówkach. Albo zrobiła sobie
      odwyk od komputera, albo ten odwyk był wymuszony. Oj, ciekawa jestem...

      Anetko, spokojnie, ja też się przyzwyczaiłam do zaglądania do tego wątku.
      Poza tym nie wiadomo, kiedy uda nam się znowu zaskoczyć. Tak więc wciąż
      jesteśmy tu trzy starające.

      Byłam wczoraj u gina po receptę i pan doktor powiedział, że daje nam dwa
      miesiące, a jak mi się nie uda zajść w tym czasie, to mam się do niego zgłosić
      na monitoring. Zobaczymy, czy z owu wszystko w porządku.
      • kropcia1 Re: może to fałszywy alarm 04.04.06, 15:55
        Całkiem możliwe, że Kubuś już jest na świecie...bo w końcu ten czop śluzowy to
        już dawno odszedł...ale to już nam Keri jedynie może powiedziećsmile))
        Dziewczyny ja to sobie chyba dam tylko dwa miesiące na staranka...dlatego, że
        powinnam jednak pracy szukać.....te dwa miechy moge jeszcze przebąblować, ale
        później poprostu nie mogę tak sobie w domu siedzieć i czekać kiedy się uda... A
        bezsensu i przede wszytskim nie uczciwie by było szukać pracy i zachodzić w
        ciążę nie? Tylko martwię się, że pracy nie znajduje sie od razu - ale nie ma
        reguły - i że potem będę musiała staranka odłożyć na wiele miesięcy..... ehhh w
        życiu naprawde ciężko jest coś zaplanować......
        • keri5 Re: może to fałszywy alarm 04.04.06, 21:58
          Dziewczyny kochane jestescie ze myslicie o mnie wink) ja jeszcze 2 w 1,
          wczoraj caly dzien poza domem, dzisiaj u mnie rodzinka i to dlatego
          tak malo ostatnio przesiaduje na forum, ale jakby cos sie dzialo to
          to napewno napisze do jakiejsc kwietniowki. Ja mam juz naprawde dosc,
          ledwo chodze, tak mnie boli krocze, po prostu wyje z bolu przy chodzeniu
          a w nocy do wc to lepiej nie mowic, noi jestem okropnie spuchnieta
          i przytylam 20kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          jutro do mnie przyjezdza rodzinka znowu tym razem od strony meza.
          Dzisiaj moja mama robila mi porzadki na swieta, mycie okien itp.
          Chce juz urodzic od jutra juz jest w terminie. Wczoraj przyszedl nam
          wozek a dzisiaj ubralam lozeczko. Czekam i chce juz tak bardzo urodzic.
          • yskyerka Re: może to fałszywy alarm 04.04.06, 22:02
            Więc to jednak fałszywy alarm.
            Keri, na pewno już niedługo będziesz tulić maleństwo. smile
          • anetta46 Re: może to fałszywy alarm 05.04.06, 08:15
            napewno keri w ciagu tygonia urodzisz dzidzi juz zostalo ci niewiele, a my
            jeszcze sie staramy, mam nadzieje ze porod bedzie udany i bezbolesny .wczoraj
            dowiedzialam sie o mojej kolezance urodzila przed terminem dwatygodnie 2 godz
            rodzila to bardzo krotko moze i tobie sie uda szybciutko trzymam kciuki powodzenia.
          • ola07 Re: może to fałszywy alarm 05.04.06, 09:42
            Biedna,doskonale cię rozumiem,bo w pierwszej ciąży miałam dokładnie to samo,w
            nocy mąż mnie musiał zaprowadzać do toalety, bo sama bym nie doszła,czułam się
            jak po jakimś wypadku samochodowym,dobrze chociaż że te dolegliwości są dopiero
            na końcówce,choć mnie teraz już urosło takie brzuszysko,że jak wstaję w nocy do
            łazienki to mąż,mnie popycha za plecy żebym się z łóżka podniosła hihi.Jak się
            będzie u Ciebie coś działo to koniecznie daj znać na naszym wątku
            też:.Acha ,jeśli wolno spytać, to jaki kupiłaś wózek,bo ja zdecydowałam się na
            Tako City Voyager,ponieważ strasznie podoba mi sie wizualnie,ale nie wiem czy
            to dobry wybór,bo jest dosyć ciężki.
            • kropcia1 Re: może to fałszywy alarm 05.04.06, 10:57
              Keri trzymamy kciuki, żeby było jak najszybciejsmile)

              U mnie dziś teścik owualcyjny prawie pozytywny....Myślę,że wieczorem mógłby
              wyjść już pozytywny...ale nie będę się stresować...drugi zrobię dopiero jutro
              rano...przytulanko było wczoraj wieczorem, to następne będzie jutro
              wieczorem....myślicie, ze ten plan jest ok? Czy mogę coś niestety przegapić?
              • keri5 zdjęcia 05.04.06, 11:18
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=39758493
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=39758556
                ja kupilam w koncu anmar cart wlasnie ze wzgledu na jego wagę
                bo jest najlzejszym wielofunkcyjnym z tych tanszych wozkow,
                voyager wazy chyba cos ok. 20kg z tego co pamietam a ten 11,5kg
                a i tak nie jest taki leciutki. Juz tyle razy zmienialam zdanie co do
                wozka ale w koncu wypadlo na ten.
                pozdrawiam
                • anetta46 do keri 5 05.04.06, 18:07
                  keri pytam z ciekawosci ,ile masz lat bo mlodziutko wygladasz na ok 20
                  ciaza chyba ci sluzy.
                  • keri5 Re: do keri 5 06.04.06, 10:47
                    Dziekuje za przemiły komplement!!!!! od razu mi się lepiej zrobiło
                    a mam 24 latka

                    caluski
              • anetta46 Re: może to fałszywy alarm 05.04.06, 12:46
                keri wygladasz bardzo ladnie rzeczywiscie brzuszek masz spory ,ale nie martw sie
                juz niedlugo rozwiazanie ,wozek piekny i lozeczko tez
                • kropcia1 Re: może to fałszywy alarm 05.04.06, 16:23
                  zdjęcia bajecznesmile
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 06.04.06, 11:13
      jestem zła...już nic nie wiem...
      15dc - teścik negatywny - praktycznie zero drugiej krechy
      16dc - nie robiłam testu...ale wątpię, żeby się nagle zrobił super pozytywny
      17dc - 11 rano - prawie pozytywny - w sumie szło by go ewentualnie zaliczyć do
      pozytywnego - choć miewałam lepsze....19 wieczór - druga krecha bledsza od tej
      rannej
      18dc - 11 rano - krecha bledsza od tej wieczornej
      staranka były 16 - tego dc wieczorem...i będą dziś wieczorem....myślicie , ze
      przegapiłam owulację??? Acha tempka dziś jeszcze niska - 36,5.....wogule w tym
      cyklu mam wyjątkowo niskie tempki....
      Co o tym myślisz Yskyerko?
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 06.04.06, 11:17
        www.fertilityfriend.com/home/119cc1
        to mój wykresik...niezaznaczyłam tego pozytywnego testu w 17 dc...zrobie to
        później...jak mi tempka skoczy...
        • ola07 Re: Po USG 06.04.06, 22:18
          Hej dziewczyny no i spóżnione połówkowe mam już za sobą.Strasznie się bałam czy
          wszystko jest w porządku,zwłaszcza po tej grypie ,na szczęście wszystko
          super ,dzidzia waży 700g i ma ok 30cm,pieknie widzieliśmy bużkę choć bardziej
          tak z pół profilu,bo nie dało się podpatrzeć inaczej,wygląda już jak prawdziwy
          noworodek.No a teraz wiadomość dla Kropci,bo pewnie zastanawia się czy wygrała
          zakład,no i wygrałaś Kropciu bo na 98%,to dziewczynka,przyznam sie szczerze, że
          muszę sie przyzwyczaić do tego faktu,bo choć niby była mi obojętna płeć ,to w
          skrytości liczyłam na to, że będzie synek,nawet do brzuszka mówiłam Kamilku,za
          to maż jest wniebowzięty, bo chciał drugą córę,ja też się cieszę ale musze się
          psychicznie przestawić.Jutro idę na test obciążenia glukozą,i mam stresa czy
          uda mi się to świństwo wypić i nie zwrócić.
          • kropcia1 Re: Po USG 07.04.06, 08:25
            Olu tylko wyświadczyłaś przysługę narodowi dając mu jeszcze jedną tak ładną
            kobietkęsmile)))) No to mamy forumkową parkęsmile)) Pozatym popatrz jaką masz
            przewagę liczebną w rodziniesmile)))

            Na jutro weź ze sobą cytrynesmile) I wszystko będzie ok....
            • ola07 Re: Po USG 07.04.06, 10:19
              Dzięki Kropciu za komplement,faktycznie przewagę to my kobietki mamy nawet nasz
              pies to suczka hihi.Jestem już po badaniu ,cytrynki niestety nie pozwolili
              wcisnąć,ale nie było tak żle, nawet potem nie miałam żadnych mdłości,tak że da
              sie przeżyćsmile.Kropciu jeśli chodzi o testy owu. to ja bym ci radziła robić o
              jednej porze najlepiej tak ok 16.00,tak przynajmniej radzi Ewa analityk i ja
              też tak robiłam,niewykluczone, że owulację miałaś,a staranka były jak
              najbardziej na czasie,ale warto jeszcze popracować tak na wszelki wypadek,ja na
              tym wykresie Ferenity nie bardzo sie znam, bo nie robiłam tutaj to pewnie
              bardziej Yskyerka ci pomoże
              • ola07 Re: Po USG 07.04.06, 10:21
                A tempka może ci skoczyć nawet trzeciego dnia po owu tak, że obserwuj dokładnie.
        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.04.06, 10:55
          Kropciu, licho wie, trzeba poczekać na następne pomiary. Jeżeli tempka będzie
          dalej rosła, to przypuszczam, że owu mogła być 17 albo 18 dc. Niestety, mnie
          też nie wszystkie wykresy wychodzą książkowo i czasem trudno stwierdzić, czy
          i kiedy była owulacja. Na razie czekaj cierpliwie. Po tych tabletkach mogło się
          coś poprzestawiać. A kiedy robisz badania prolaktyny?

          Olu, gratuluję drugiej córeczki.
          Keri, już coraz bliżej. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło szybciutko.
          Aneta, jak samopoczucie?
          • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.04.06, 21:59
            olu gratuluje coreczki ciesze sie ze wszystko u ciebie dobrze.jak jej dasz na imie
            skoro synek mial byc kamil to moze kamila.
            moje samopoczucie troche lepiej nadal czekam ,obecnie mam przerwe mam nadzieje
            ze niedlugo zaczne na nowo starania musze troche odczekac .
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.04.06, 22:28
              Olu ja równiez gratuluje!!!!
              Dziewczyny mnie moze nie byc na forum przez pare dni, dokladnie nie
              wiem ile, napewno jeszcze jutro bede i w poniedzialek napisze co po badaniu
              ale tak to nie wiem kiedy bede pozniej bo sprzedajemy kompa a laptop
              nam padł a raczej ja go rozwalilam w przypływie złości. Nie wiem
              kiedy kupimy nowego i kiedy zostanie naprawiony laptop. Takze jak co
              jakbym rodzila to na kwietniowkach napewno bedą wiedzieć bo mam telefon
              do dziewczyn i napewno napisze. Mam nadzieje ze sytuacja nie potrfa dlugo
              i znowu bede na forum.
              pozdrawiam
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.04.06, 09:35
                Keri bardzo będziemy tęsknić, więc znajdź jakiś sposób, żebyś od czasu do czasu
                weszła na netasmile))) Choć jak Kubuś się urodzi, to chyba nie będziesz miała za
                dużo czasusmile)) Więc odpoczywaj póki możeszsmile
                Yskyerko będziesz robiła testy owulacyjne w tym cyklu?? Bo nie widaćsmile))
                Mi w sumie ten test w tym cyklu nie bardzo wyszedł...w poprzednich miałam
                super...przez dwa dni i takie ciemne krechy....oby ten lek mi tylko nie
                zaszkodził na owulację....choć tempka rośnie strasznie stopniowo - tak
                śmiesznie trochę....
                Prolaktyne zbadam najwcześniej za dwa tygodnie...sprawdzę, czy znowu nie
                skoczyła..... mam nadzieję, że nie...bo nie chce zwiększać dawki leku...teraz
                jestem taka szczęśliwa, że te objawy wszystkie ustąpiły...a apetyt mam teraz za
                dwóch...chyba muszę nadrobić te tygodnie kiedy prawie nic nie jadłamsmile)) Efekt
                jojo murowanysmile)
                Olu jak zareagowała rodzinka na wieść o córeczce??
                Anetta ten czas bardzo szybko Ci teraz zleci do staranek...bo w końcu
                wiosnasmile)) Lekarz kazał Ci może zrobić jakieś badanka przed kolejnymi
                starankami?
                pozdrawiamsmile
                • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.04.06, 09:38
                  Yskyerko jak to robisz, że na wykresie Ci widać zaznaczone staranka? Bo u mnie
                  widać tylko jak się zaloguje....
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.04.06, 10:38
                    Kropciu, musisz wejść w Sharing => Home Page Setup, a tam zaznaczyć opcję
                    Publish Intercourse Data. Wtedy na tym wykresie, który pokazujesz, będzie
                    widać, kiedy się staraliście.

                    Testów owu nie robię, bo mi się nie chce. Przecież i tak zwykle nie wychodziły
                    albo pojawiały się jakieś słabe kreseczki, a owu była. Poza tym szkoda mi
                    pieniędzy. No i w ogóle odechciało mi się starań w tym cyklu. On jest jakiś
                    dziwny. Miałam nadzieję, że wreszcie wszystko się unormowało, a to tylko
                    poprzedni wykres tak ładnie wyglądał (no i owu przyszła wcześniej). Wygląda
                    na to, że najładniejsze cykle mam wtedy, kiedy męża nie ma w domu. sad
                    • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.04.06, 12:35
                      Keri śliczny wózek,kolor wybrałaś taki jak mnie sie podoba,szkoda tylko, że nie
                      ma pompowanych kół,bo dla mnie to bardzo istotne,łóżeczko mam zamiar kupić
                      dokładnie takie samo jak ty kupiłaśsmile,strasznie mi się podobają,zamówiłam sobie
                      już pościel,na allegro,taką z tiulowym baldachimem,już sie nie moge
                      doczekać.Trzymam mocno kciuki za szczęśliwe rozwiązanie,jak tylko będziesz
                      mogła to daj koniecznie znać,jak było,tym bardziej, że rodzimy w tym samym
                      szpitalusmile).Kropciu,przyznam, że cała rodzinka była w lekkim szoku ,zwłaszcza
                      moja mama,bo tak wzystkich nastawiłam, że byli pewni, że będzie synek,ale już
                      ochłonęlismileAnetta,pewnie byłoby logicznie, że jak nie Kamil ,to Kamila,ale
                      żeńska wersja tego imienia nie bardzo mi sie podoba,moja córka chce Milenkę,co
                      znów nie podoba się mojemu mężowi,ale zobaczymy,moja córa to uparty baran, więc
                      kto wie.Dziewczyny trzymam mocno kciuki za wasze staranka,kurcze w końcu musi
                      wam się udać.
                      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.04.06, 17:16
                        Dzięki Yskyerko...zadziałałosmile
                        Yskyerko pozostaje nam mieć nadzieję - jak zwykle....na pewno Ci sie szybko
                        uda...bo w końcu już dwa razy Ci się udałosmile)
                        Ja się zastanawiam, czy ta prolaktyna to jest jedyny powód moich niepowodzeń...
                        Bo wykresy zaczęły mi się psuć po domniemanej ciąży biochemicznej...od tego
                        czasu zaczęły się robić zęby....może wtedy ta prolaktyna wzrosła....tak wogule
                        to od tego też czasu poprawiły mi się testy owulacyjne...
                        A to oznacza , że to nie byłby mój jedyny problem....zastanawiam się nad tym
                        moim nieszczęsnym stosunkiem LH/FSH - 1,46.....czy to ma jakieś znaczenie?
                        Gin mi nie zdiagnozował PCOS.....a miałam USG....pozatym powiedział, ze kobiety
                        z gorszymi wynikami zachodzą w ciążę.....
                        A teraz po spadku prolaktyny test owulacyjny mi nie chce wychodzić , ale wykres
                        się poprawił ( narazie)....czyli jestem w punkcie wyjścia ze względu na objawy -
                        jest tak teraz, jak przed domniemaną ciażą biochemiczną...też miałam ładne
                        wykresy...testy mi tak do końca nie wychodziły , a ciąży i tak nie było....
                        Ale namieszałam......
                        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.04.06, 23:28
                          witam
                          mam juz dostep do komputra i internetu. Olu ten wozeczek ma dostepną
                          opcje z kolami pompowanymi, tylo ja wybralam takie we wzgledu na wage.
                          pozdrawiam
                          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 13.04.06, 16:46
                            Hej!
                            Keri myślę, że przed majem urodziszsmile)) Te opóźnienie może wynika z tego, że tą
                            owulację miałaś późno...więc jeżeli termin miałaś wyznaczany wg OM, to teraz
                            musisz do niego dodać ze dwa tygodnie.....A może Kubuś czeka na prawdziwą
                            wiosnę??? Bo co z tego, że kwiecień - jak zimno jest....u nas jeszcze
                            gdzieniegdzie snieg można znaleźć....

                            Yskyerko może dziś masz owulację??? Więc działajciesmile) Bo coś Ci ta tempka dziś
                            spadła....wiec ogólnie masz jeszcze szanse na fajny cykl...ładny skok
                            tempki...trzymam kciukismile

                            Olu zawsze mnie ciekawiło to, jak duży wpływ mają dzieci na wybranie dla
                            rodzeństwa imienia..... moi się mnie nie pytali jak byłam małasmile)))
                            Ale teraz się obserwuje, że to dzieci dzieciom wybierająsmile))))

                            Anetko co tam słychać??

                            Ja ogólnie jestem zmęczona....jeszcze wczoraj miałam zapał do sprzątania...a
                            dziś już nie...dziś kompletnie nic nie robię....tylko wiecznie głodna jestemsmile))
                            To jest coś niesamowitego...ile ja teraz potrafię zjeśćsmile)) Te stracone 3 kilo
                            szybko nadrobię przez świętasmile))
                          • anetta46 do kropci 13.04.06, 22:09
                            kropciu u mnie wszystko po staremu ,na razie przerwa w starankach musi wszystko
                            sie zgoic a pozniej beda staranka za dwa tyg ide do kontroli wiec bede wiedziala
                            czy mozna dzialac tylko slyszalam ze trudno zajsc po zabiegu ,gdyby lekarz
                            wczesniej sie poznal nie bylo by problemu a tak jest jak jest .
    • kropcia1 Wesołych Świąt:)))) 14.04.06, 12:02
      Przede wszystkim życzę Wam dziewczyny słonecznych, ciepłych i wiosennych Świąt
      Wielkanocnychsmile) Świętujcie i się niczym nie przejmujciesmile)))
      pozdrawiam Ala
      • anetta46 Re: Wesołych Świąt:)))) 14.04.06, 21:56
        ja tez dziewczynki zycze wam wesolych ,spokojnych swiat i spelnienia marzen.
        • ola07 Re: Wesołych Świąt:)))) 14.04.06, 22:45
          Samych radości, kolorowych jajeczek, białych owieczek,
          uśmiechu bez liku i bakalii w serniku, kiełbaski tłuściutkiej i atmosfery
          milutkiej
          życzy Kasia
          • yskyerka Re: Wesołych Świąt:)))) 14.04.06, 22:52
            Dziewczynki, przede wszystkim radosnych Świąt!
            Nie dajmy się smutkom i kłopotom i cieszmy się
            kilkoma dniami z najbliższymi.
    • yskyerka Keri urodziła Kubusia! 14.04.06, 23:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=40313423

      Keri, gratulacje! Jak już dojdziesz do siebie,
      zamieść koniecznie zdjęcia Maleństwa. smile
      • ola07 Re: Keri urodziła Kubusia! 14.04.06, 23:24
        Właśnie też przeczytałam,o tym na kwietniówkach i aż sie popłakałam, bo
        przypomniał mi się poród mojej córci, to tylko 2dni różnicy,moja córa w
        Wielkanoc kończy 7 lat.Keri ogromne gratulacje!!!,wspaniały prezent na święta.
        • kropcia1 Re: Keri urodziła Kubusia! 14.04.06, 23:40
          Keri gratuluje!!!!!
          Ale niespodzianka....a miałam już dziś nie wchodzić na neta....ale by mnie
          ominęło!!!
          Keri czyli spełniło się Twoje marzenie...urodziłaś przed świętami....
          3800 to wcale nie taka kruszynkabig_grin Jak na chłopa - super wagasmile)

          Czekamy na zdjęcia, opowieści i wogulesmile)))
          • anetta46 Re: Keri urodziła Kubusia! 15.04.06, 20:16
            gratuluje keri super ze juz po wszystkim ciekawe jak sie czujesz mam nadzieje ze
            dobrze.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 10:36
      Od wczoraj mam plamienia...to bardzo źle...
      www.fertilityfriend.com/home/119cc1
      nie wiem czy ten wykres jest wogule prawidłowy.....
      Ogólnie nastrój świąteczno - poświąteczny bardzo zły....
      Straciłam nadzieję, że kiedykolwiek się uda....
      W dodatku w najbliższym czasie muszę podjąć decyzję o zaprzestaniu staranek....
      Muszę zacząć szukać pracy....zacznę się zabezpieczać....i przełożę swoje plany
      o conajmniej 1-2 lata... mój M. nie umie się z tym pogodzić....ja też...ale co
      mam zrobić??? Co byście zrobiły na moim miejscu??
      Ja naprawde jestem w kropce....jakąkolwiek decyzję podejmę - bedzie źle....
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 12:19
        Kropciu, wykres masz prawidłowy, choć wydaje mi się, że owulacja mogła być
        dzień później. Ale przy takim powolnym wzroście tempki czasem trudno to
        stwierdzić. Ja w tym cyklu mam podobne wątpliwości.

        A co do pracy, to niestety sami musicie zdecydować. Ja bym zaczęła jej szukać,
        nie przerywając starań. Nigdy nie wiadomo, kiedy uda ci się znaleźć coś
        ciekawego. Potem półroczna przerwa, żeby się wdrożyć, spokojnie popracować,
        a po pół roku - wznowienie starań. Nie wytrzymałabym dwóch lat.
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 12:31
        Witajcie dziewczyny, moze niektore z Was czytaly o moim porodzie
        a jesli nie to wklajam linka do mojego opowiadania
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=40369700
        a tutaj są zdjęcia
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849
        maly ma teraz jakies dziwne kolki a racze gazy i placze non stop
        w nocy nie spi a ja jestem wykonczona, az sie dziwie ze znaazlam
        chwilke zeby tutaj wpasc, akurat poszedl spac. Ja chodze cala obolala,
        boi wszystko, nie moge siedziec, piersi tez okropnie bolą i nie
        wiem kiedy wroce do siebie. Oj mowie wam dziewczyny ciezko bylo,
        mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej.

        Kropciu ciezka decyzja przed Tobą, trudno powiedziec co ja bym
        zrobila ale pamiętaj ze musisz zyc normalnie i robic to co chcesz,
        jesli chcesz isc do pracy to zrob tak a starania tez mogą byc tylko
        nie mozesz sie nimi tak przejmowac, ale zrob jak uwazasz bo dla
        kazdej z nas moze byc najlepsze cos innego.

        pozdrawiam
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 15:52
      Keri jak fajnie, że tak szybko do nas napisałaśsmile)) Na pewno szybciutko się
      pozbieraszsmile)Kubuś jest boskismile))

      Z tym moim dylematem, to jest tak, że może jestem młoda i naiwna jeszcze, ale
      głupio by mi było, jakby mnie przyjęli do pracy, a za dwa tygodnie by się
      okazało, że w ciąży jestem....ehhh...wolałabym podaczas starania sie o pracę
      nie byc w ciąży....
      Yskyerko masz rację ...ja nawet pół roku nie będe umiała wytrzymać.....a jak
      się rozpoczyna prace, to powinno się chyba przynamjniej rok popracować,a potem
      dopiero ewentualnie ciąża.....
      Tyle znajomych straciło pracę będąc w ciąży...że mam normalnie stracha......
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 16:18
        Kropciu, na to nie ma reguły. Są firmy, w których nic się nie stanie, nawet
        jeśli dziewczyna zajdzie w ciążę natychmiast po przyjęciu jej do pracy (pod
        warunkiem, oczywiście, że nie ucieknie od razu na zwolnienie), a potem miejsce
        będzie czekało na jej powrót z macierzyńskiego. A są też takie, w których żadna
        ciężarna po macierzyńskim nie ma już dokąd wracać. Tak to wygląda. Może daj
        sobie jeszcze jakiś czas starania, bo wiem, jak bardzo chcesz dziecka, a jeśli
        się nie uda, poszukaj pracy i na jakiś czas wstrzymajcie się ze staraniami.
        Wiem, że to boli, ale z drugiej strony, tyle czasu staracie się już o dziecko,
        że może po prostu jeszcze nie przyszedł na nie czas.

        Keri, Kubuś jest słodziutki! smile Historia porodu paskudna, nic dziwnego, że na
        razie nie masz ochoty nawet myśleć o drugim dziecku. Mam nadzieję, że jednak
        szybko dojdziesz do siebie i będziesz mogła w pełni cieszyć się z macierzyńswa.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 19:11
          Tyle w życiu zależy od szczęścia...co ma być to będziesmile
          Yskyerko a sernik to Ci wyszedł na święta? smile))Podobno miałaś piec...widzę , że
          się nie poddajeszsmile
          Olu, Anetko jak tam po świętach???
          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.04.06, 19:15
            Kropciu, oczywiście, że nie wyszedł sad Opadł jak wszystkie poprzednie.
            Do wypróbowania został mi już tylko jeden przepis.
            • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.04.06, 09:14
              dziewczyny jak przeczytalam opowiesc keri o porodzie to jak bym swoj
              przezywala,to trudne momenty w zyciu kobiety .a jednak ja nadal chce sie starac
              o dzidzi po mimo bolu i wszystkiego po dlugiej przerwie tez wczesniej nie
              chcialam nadal pamietam bol teraz doskonale sobie zdaje sprawe co mnie czeka bo
              przy pierwszym jest sie nie swiadomym mam juz jeden za soba i nie pisze tego
              zeby was nastraszyc po prostu tak jest ja myslalam ze nigdy sie nie zdecyduje a
              jednak mylilam sie gdy tylko bede mogla dzialam kazda z nas musi to przejsc by
              miec malutka istotke przy sobie.
              to jest insynkt pozdrawiam was .keri zycze ci szybkiego powrotu do zdrowia a dla
              dzidzi duzo zdrowka . kropciu masz trudna decyzje do podjecia zwlaszcza gdy
              pragnie sie dzieciatka ale nie rezygnuj bo niewiadomo jak z praca sie ulozy ,
              ale zycze ci jak najlepszej decyzji i udanej proby.yskierko jaki masz przepis na
              placek? u mnie spoko po swietach troche z syniem jestesmy zaziebieni ale powoli
              przechodzi pijemy leki takie uroki kwietnia . pozdrowionka dla wszystkich a
              zapomnialam KERI sliczny synek .
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.04.06, 15:54
      no i @ przyszła.....
      Mój cykl tak jakby wrócił do normy....owulację miałam prawdopodobnie 18dc i
      faza lutealna trwała 12 dni....Ogólnie cykl trwał 30 dni - super...
      Plan na 10 cykl:
      - może w weekend zrobię badanie prolaktyny
      - 14 i 16, lub tylko 16dc pójde do gina, taki mały monitoring....
      - powiem mu o tych plamieniach 2 dni przed @....może mi da progesteron....
      Yskyerko myślisz, że powinnam brać progesteron? Miałam wtedy wynik 9,91
      ng/ml...teraz może się poprawił skoro prolaktyna spadła....Gin mi wtedy
      powiedział, że z drugą fazą nie trzeba nic robić....dlatego nie wiem...

      Yskyerko fajnie Ci tempki rosnąsmile

      Aneta staramy się dalejsmile
      Nazwa wątku jest dla mnie jak najbardziej aktualnasmile)))
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 20.04.06, 12:57
        Kropciu, powiedz lekarzowi o tych plamieniach, niech on zdecyduje,
        czy potrzebny jest progesteron. Ja dostałam. A tempki rosną właśnie
        przez luteinę, bo ona podwyższa temperaturę.

        Aneta, przepisów na sernik mam kilka, ale żaden nie wychodzi.
        Chyba po prostu nie powinnam ich piec.
        • ola07 Re: U mnie nie wesoło:(( 20.04.06, 13:37
          W niedzielę Wielkanocną trafiłam do szpitala,z krwawieniami i i bólem brzucha
          takim jak na miesiączkę,na szczęście rozwarcia nie było,chcieli mnie zostawić
          ale się nie zgodziłam,ze względu na to, że to dzień urodzin mojej córci no i do
          tego święta jak ja ją mogłam zostawić.Teraz cały czas leżę dostałam z powrotem
          Duphaston,Phlebodię,No-spę i zwiększyli mi ilość Magne B6.Teraz skurcze mam
          sporadycznie,krwawienia ustały,mam nadzieje, że dotrwam choć do 32tc, jutro idę
          do gina, może choć na ławeczkę przed
          blokiem pozwoli mi wyjść.Keri Kubuś jest śliczny,jeszcze raz serdecznie ci
          gratuluję i strasznie zazdroszczę, że masz to już za sobą.Napisz czy miałaś w
          końcu swoją położną i lekarza,czy byli z dyżuru?.Jeśli chodzi o złe wspomnienia
          to uwierz mi bardzo szybko zapomniszsmile
          • kropcia1 Re: U mnie nie wesoło:(( 21.04.06, 14:44
            Olu trzymaj się!! Na pewno dotrwasz do terminusmile)TYlko się teraz bardzo
            oszczędzaj, odpoczywaj....może gin Ci pozwoli na mały spacerek dla
            dotlenienia...już niedługo i będziesz tulić swoją córeczkę....ten czas naprawde
            szybko zleci....

            Szukanie parcy jest o wiele trudniejsze niż myślałam....ciekawe co mi pierwsze
            wyjdzie....muszę znaleźć dla siebie jeszcze jakieś 3 wyjście na wypadek, gdybym
            pracy nie znalazła i dzidzi sie nie doczekała....smile))))
            pozdrawiamsmile
            • keri5 Re: U mnie nie wesoło:(( 21.04.06, 19:39
              Olu trzymaj sie, bedzie dobrze, pamietasz jak ja musialam lezec?
              a wytrwalam do konca, tylko się musisz oszczedzac, to szybko
              zleci. Gorąco Cię pozdrawiam !!!
              A co do lekarza i położnej to pojechalam tak po prostu i trafilam
              na swietną położną Annę Nikiel, taka mlodziutka a naprawde super.

              A tutaj tygodniowy Kubus:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=38455843&a=40627125
          • yskyerka Re: U mnie nie wesoło:(( 22.04.06, 10:25
            Olu, spokojnie. Oszczędzaj się, bierz leki, a na pewno ci się uda.
            Trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.04.06, 09:55
      Yskyerko Twój wykresik sie powiększyłsmile) Czyżbyś była VIpem??smile))))
      Śledzę go nonstop i jestem dobrej myśli.....jeszcze 5 dni i testowankosmile))
      Chyba, że stracisz cierpliwość wcześniejsmileTrzymam kciuki
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.04.06, 10:13
        Kropciu, nie, szkoda by mi było pieniędzy na VIP-a, bo różnice nie są aż takie
        duże. Po roku obserwacji już sama potrafię określić to, co oni oferują za
        pieniądze. Po prostu co jakiś czas dostaję 5 dni na przetestowanie opcji VIP.
        Chyba na zasadzie "zobacz, co tracisz". smile Wtedy zgrywam sobie "planner" na
        następne pół roku, żeby mniej więcej wiedzieć, w którym miesiącu w jakich
        dniach powinny mi wypaść dni płodne. I tyle.

        Test planuję na środę i prawdopodobnie zrobię sobie od razu betę. Sprawdzałam
        ostatnio rozkład pracy swojego gina (bo mogę umawiać się na wizyty w przychodni
        przez Internet) i okazuje się, że nie mogę się do niego przyjść w piątek, więc
        dzień wcześniej rano muszę wiedzieć, na czym stoję. Testy i tak nie bardzo mi
        wychodzą, więc pozostaje tylko badanie krwi.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.04.06, 11:02
      Hej! Dziewczyny co tam słychać? U nas wczoraj było prawdziwe lato...a dziś
      nonstop pada....
      Yskyerko ja mimo Twoich plamień nadal mam nadzieję.....tylko nie kumam co to za
      plamienia skoro bierzesz progesteron?
      Ja w tym cyklu nie ide do gina i nie robię prolaktyny....mam to wszystko
      gdzieś...aaa i nie kupuje testów...poprostu nic nie bede robić i już....i tak
      się okazało , że gin ma już komplet pacjentów...wogule to chyba trochę
      wyluzujęsmile))))
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.04.06, 12:41
        Obawiam się, że to @ się rozkręca. Już mi się nic nie chce...
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 25.04.06, 13:46
          Hej,u mnie już,lepiej więc trochę sobie spaceruję.U mnie też wczoraj było
          prawdziwe lato,a dziś trochę pada, trochę słońce wychodzi, ale z przewagą chmur
          niestety.Kropciu masz rację weż wszystko na luz i kochajcie się dla samego
          kochania,a wierzę, że Wam się uda.
          Yskyerko ,nie załamuj się będzie dobrze,wiem, że to marne pocieszenie,ale skoro
          do tej pory udawało ci się zachodzić w ciążę bez problemów to myślę, że to
          tylko kwestia czasu i znów ci się uda.Pozdrawiamsmile
    • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 19:03
      Dziewczynki, dziś drugi dzień plamień i beta 5,93 U/l.
      Trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 20:36
        Yskyerko nawet nie wiesz ile ja dzisiaj razy wchodziłam na forum z powodu
        Ciebiesmile))))))
        Trzymam kciuki najmocniej jak się da!!!!!!!!!
        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 20:52
          Kropciu, dzięki. Teraz kolej na ciebie. Jeszcze zdążysz załapać się
          ze mną na styczeń. smile Trzymam kciuki za wasze staranka.
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 22:10
            Super yskyerko,będę modlić sie za ciebie i trzymam kciuki obiema
            rękami.Informuj na bieżąco.
            • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 22:43
              Właśnie wydaliśmy kase przeznaczoną na dzidzi....może to pomożesmileLos jest
              przewrotny...
              W sobote informuj jak najszybciej....będę świętować razem z Tobąsmile Ja bym
              chciała, żebyś już była po USGsmile
              Styczeń to bardzo dobry miesiąc dla dzidzi...będzie miało przewagę wiekową
              wśród rówieśników...dla przyszłej edukacji - bardzo pozytywniesmile)
              • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.04.06, 22:46
                A ja juz bym chciała być po porodzie. wink Ale nie ma lekko.
                W każdym razie, jeśli wszystko się ułoży, będzie prezent
                świąteczno-noworoczny.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.04.06, 09:28
      czekamy na relacje od ginasmile))
      Oczywiscie tak dla porządku napisz jakie masz objawysmile) A może już miałaś
      jakieś wcześniej? Bo wykres to już pierwszy objaw....różni się od
      dotychczasowych....
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.04.06, 21:27
        Anetta gdzie jesteś??? Nie chce zostać sama w starankachsmile
        • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.04.06, 21:38
          Kropciu, objawów właściwie nie było. Czasem zaćmiły mnie jajniki. Dopiero
          od jakichś dwóch dni bardziej chce mi się spać i jestem roztargniona, ale
          to wszystko. Wykresem nie bardzo można się sugerować, bo u mnie praktycznie
          każdy jest inny. Bardziej dały mi do myślenia plamienia przed terminem @.

          A ginek dał mi dzisiaj receptę na duphaston, po powiedział, że skoro
          po luteinie mam plamienia, to może po duphastonie przejdą. No i, oczywiście,
          clexane. Już nawet byłam dzielna i zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk. Mało
          umiejętnie, bo zrobił mi się mały krwiaczek. Może z następnym pójdzie lepiej.
          11 maja mam się zgłosić na usg, bo dziś jeszcze nic nie było widać, poza tym,
          że śluzówka ładna i gruba. W sobotę zrobię jeszcze raz betę, to sprawdzimy,
          czy odpowiednio przyrasta. I tyle.
        • anetta46 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.04.06, 12:21
          jestem kropciu, ja czekam na kontrol u gina ,wypadaja swieta wiec nie pojde, ale
          po swietach lece ,zobacze co mi powie wiem jedno nadal pragne dzidzi.
          jestem z toba we dwie razniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka