Dodaj do ulubionych

letnie starania

    • sss8 Re: letnie starania 08.03.05, 09:24
      witamy,witamy.
      jestes tu u nas juz kolejną Agnieszką.dobrze,ze mamy wsród nas położną,może
      czasami będziemy mogły się ciebie o cos zapytac?
    • sss8 Re: 8 marca-świętujemy? 08.03.05, 09:27
      najlepsze życzenia dla nas wszystkich dziewczyny!!!
      obysmy mogły za rok świętować szczęśliwe i z dużymi brzuchami!!
      • owiesia24 Re: Letnie starania 08.03.05, 13:12
        Za rok na 8 marca chciałabym juz duuuży brzuszek smileno tak na ok 8 miesiąc
        ciązy smile
        Dziewczyny-a macie może jakieś marzenia odnośnie przyszłego dzidziusia?? Bo ja-
        oprócz oczywiście tego zeby był zdrowiutki ja rydz-bardzo bym chciała zeby był
        chłopcem no i zeby był podobny do mojego ukochanego K. Czyli uroda po tatusiu a
        inteligencja po mamusi-hehehe smile
        • odysse Re: Letnie starania 08.03.05, 13:33
          no to ja tez sie dopisze na te staraniasmile
          co prawda my juz planujemy zaczac starania od poczatku kwietnia, bo juz sie
          doczekac nie mozemysmile Co prawda slub w lipcu i suknia moze okazac sie
          przyciasnawa, ale co tamsmile

          Mąż ciagle mi powtarza ze dziecko po mamusi to inteligencje a po tatusiu urode
          najlepiej zeby odziedziczylosmile) ale los bywa przewrotnysmile Zobaczymysmile

          Pozdrawiam
    • sss8 Re: letnie starania 08.03.05, 16:08
      ja chlopca juz mam wiec teraz bym chciala dziewczynke...
      • summerdays Re: letnie starania 08.03.05, 18:16
        a ja sie obawiam, myslec za bardzo do przodu, marzyc i ukladac, planowac...

        Ot, troche przesadna jestem smile
      • idalkas Re: letnie starania 08.03.05, 21:27
        Witajcie. Ja też mam juz chłopczyka dwuletniego. Przydałaby się córeczka ale
        pewnie ciężko bedzie smile
        • etnaa Re: letnie starania 08.03.05, 21:39
          A ja zawsze chciałam parkę,najpierw chłopca a później dziewczynkę....ale nie
          wiem czy nie stanie na jednym dziecku,a wtedy chyba chciałabym dziewczynkęsmile))
          • owiesia24 Do ODYSSE 09.03.05, 10:46
            Witamy w naszym gronie!!!! Którego lipca masz ślub???Pytam bo jestem w takiej
            samej sytuacji jak ty smile My pobieramy sie 30 lipca-a o dzidziusia zaczniemy się
            starac juz wcześniej.
            • odysse Re: Do ODYSSE 09.03.05, 13:25
              Witamsmile
              My mamy ślub 7 lipca wiec odrobine wczesniejsmile
              Prawde powiedziawszy to na dzien dzisiejszy mi sie tego slubu odechcialo...
              jakies szukanie sukienki i ciagle to.. jest pani taka wysoka... psia macsmile Nie
              byloby problemu jakby tego slubu nie bylo, no i dzidzia moze by wczesniej bylasmile

              Pozdrawiam
              • moniqe245 letnie starania 09.03.05, 14:22
                dziewczyny ale latem ma być podobno gorąco.... no a co z kąpielami? jakby się
                chciało sie pochlapać w wodzie... i jeszcze podobno nie można sie opalać
                zaciążonym... może lepiej jeszcze poszaleć latem a dopiero po lecie sie
                starać.. ja sie tak własnie zastanawiam czy nie przełożyc jednak tych staranek
                na póżniej uncertain przecież zaciążonym nie wolno sie opalać ani nie bedzie
                możliwości jechania nad wodą ... mhm jak myślicie?? pozdrawiam wszystkie
                dziewczyny smile
                • nata_home Re: letnie starania 09.03.05, 15:28
                  Ja tam wole chyba zacząc od czerwca , wiem że wcale nie jest tak łatwo tego
                  dokonac jak sie chce , więc od czerwca jakby sie mialo urodzic w marcu , to
                  będzie nieźle , bliżej do wiosny niż dalej , a potem co rodzić w samym
                  środku lata i te ostatnie dni sie męczyć , wiadomo że wszystko zależy od
                  pogody ale trzeba sie liczyc z tym że to jednak miesiące letnie i
                  prawdopodobieństwo tego że będzie ciepło niz zimno jest raczej większe ,
                  zreszta ja bym juz tak chciała zacząć , ale naprawde pespektywa narodzin w
                  taką grudniowo-styczniową aurę raczej mnie nie przekonuje , więc sie jeszcze
                  powstrzymam i może porobie jednak jakieś badania...
    • sss8 Re: letnie starania 09.03.05, 16:28
      wiecie co,a ja jednak nie bede czekac do lata.
      co tam studia,jakos je przetrwam.chęć posiadania dzidzi jest tak ogromna,ze nie
      robie przerwy w staraniach. to juz 4 cykl moich staran,wiec pewnie nie bedzie
      latwo,ale staram sie byc cierpliwa
      • owiesia24 Re: letnie starania 09.03.05, 17:05
        Hmmm...a o co chodzi z tym zakazem kąpieli i opalania w ciąży????- nic mi o tym
        nie wiadomo.Tzn. zdaję sobie sprawę że w zaawansowanej ciąży to tak nie bardzo
        mozna się smażyć na słonku-ale chyba w początkowych tygodniach
        zwykłe,umiarkowane przebywanie na słońcu nie szkodzi?? A zakaz kąpieli w
        jeziorkach??? dlaczego???
        • moniqe245 do owiesi24 09.03.05, 21:53
          no własnie... sama nie jestem tego pewna ale tak słyszałam że nie można sie
          kąpać w jeziorkach... no i sama nie wiem co robić w takiej sytuacji.. zapytam
          sie swojego ginka przy najbliższej okazji. I będziemy wiedzieć na czym stoimy.
    • klaudynka5 Re: letnie starania 10.03.05, 09:02
      Dopiero teraz znalazłam ten wątek więc się przyłączę. Mam 31 lat, jestem z
      Katowice. Kilka miesięcy temu poroniłam pierwszą ciążę. Wszystkie badania po
      poronieniu zaróno moje jak i męża są o.k. Teraz czkamy i na przełomie maja i
      czerwca rozpoczynamy starania. Mam nadzieję, że szybciutko zobaczymy dwie
      kreseczki na teście.
      --
      • etnaa Re: letnie starania 10.03.05, 09:32
        Witaj Klaudynka,widze,że jestesmy rówieśniczkamismile
        Ja też staram sie o pierwszą dzidzię, pół roku temu też byłam w ciąży,ale była
        to ciaza biochemiczna. Mam nadzieje,że uda nam się wszystkim dziewczynom na
        wiosnę zaciążyćsmile)))

        Pozdrawiam gorąco i słonecznie! U mnie za oknem przedziera się nieśmiało
        słoneczko....oby do wiosny....
    • szarlota123 Re: letnie starania 10.03.05, 09:24
      Właśnie siedzę sobie w domku bo jestem chora i mam dużo czasu na myśleniesmile)
      Wątpliwośc przyszła jak przeczytalam wcześniejsze wypowiedzi o kąpieli i
      opalaniu. Czy np. jadąc na wakacje do ciepłych krajów i tam zachodząc w ciąże
      też jest jakieś niebezpieczeństwo , co do opalania i późniejszego lotu
      samoltem. Wiem że pytanie może jest dziwne ale zastanawiam się
      Pozdrawiam
      Aga
      PS A tak pozatym też nie mogę się doczekać wiosny, chociaż u nas we Wrocławiu
      dzisaj świeci słoneczko
      • owiesia24 Re: letnie starania 10.03.05, 09:34
        Hmmm...no właśnie to może ktoś kompetentny nam wyjaśni w końcu co z tym
        opalaniem i jeziorkami??? Monika napisz proszę co powiedział gin.
        A - witamy klaudynkę5 smile Do lata, do lata piechotą bedę szła smile
        • klaudynka5 Re: letnie starania 10.03.05, 10:07
          Ja też z niecierpliwością czekam na wiosnę, bo ta zima wywołuje we mnie
          depresje. Nic mi się nie chce robić i ciągle boli mnie głowa. Może pomógł by mi
          spacer, ale nie potrafię się zmobilizować i wyjść na to zimno. Moja aktywność
          ogranicza się do porannego wstania, dojazdu samochodem do pracy i powrotu do
          domu. Tak brakuje mi słoneczka i zapachu wiosny!
        • etnaa Re: letnie starania 10.03.05, 10:20
          Co do opalania w ciąży to nie mozna moje drogie lezeć plackiem na słoncu,bo
          przegrzanie brzuszka i całego organizmu grozi poronieniem! to samo tyczy się
          solarium,od momentu zajścia w ciąże nie wolno korzystać z solarium. co do
          wakacji,to owszem można leżeć ale pod parasolem,a spacerki brzegiem morza tylko
          z kapeluszem na głowie.
          A co do zajścia w ciąże na wyjeździe to zależy od organizmu,moja kolezanka
          pojechala za granice (samochodem) celem wrócenia z fasolką. Po powrocie z
          urlopu okazało się że w ciąży była już przed wyjazdem na urlop. No i zaraz po
          powrocie poroniła...prawdopodobnie przyczyna była taka,ze najpierw cieazka
          droga-wyczepało ją w samochodzie,no a potem 2 tygodnie lezała plackiem na
          słońcu - pow. 30st.....
          Nie chce Was przestaszyć,ale uwazam,ze lepiej dmuchać na zimne. Jeśli ciąża od
          poczatku przebiega prawidłowo,to lekarz na pewno pozwoli latać samolotem. Ale z
          bardzo gorącymi krajami to lepiej uwazac w ciąży.
          Pozdrawiam serdeczniesmile))
        • sss8 Re: letnie starania 10.03.05, 10:38
          hej kobietki!
          na forum -zdrowie kobiety jest lekarz ginekolog i odpowiada na różne pytania.
          jak by co to można tam o coś zapytać
    • merci1811 Chyba nie zdążę 10.03.05, 13:12
      Ze względów zawodowych pragnęłabym urodzic na przełomie marca i czerwca 2006 i
      dlatego musiałabym w najbliższe lato zajść w ciążę. Niestety nie zdąże wziąść
      tych 3 szczepień na żółtaczke. Czy dwa starczą? A wogóle szczepicie sie na
      wszelki wypadek? Czy raczej nie? W zasadzie jestem trochę rozdwojona w tej
      kwestii, ponieważ przeczytałam, ze ta szczepionka może wywołać stwardnienie
      rozsiane (podobno odkryli taką zależność francuscy naukowcy). Słyszeliście o
      tym? Czy może niepotrzebnie się martwie?
      Pozdr. Aga
      • idalkas Re: Chyba nie zdążę 10.03.05, 13:16
        Ja się szczepię ( 3 dawkę mam w maju) bo pierwszy porod mialam cesarke wiec
        teraz sie boje. Mysle ze dwie dawki dają jakąś odporność ale upenij się,
        zapytaj lekarzy.
      • etnaa Re: Chyba nie zdążę 10.03.05, 15:47
        Wiesz,ja sie zaszczepiłam i wzięłam 3 dawki,ale mój lekarz powiedział,ze już p
        dwóch organizm się uodparnia,a trzecią można wziąć po urodzeniu dziecka. jeśli
        zdążysz zrobić tylko dwie to też dobrze,potem,w ciąży lekarz i tak zleci Ci
        badania na ilość przeciwciał żółtaczki.
        Pozdrawiamwink)
    • idalkas Re: letnie starania 10.03.05, 13:14
      Kochane nie zastanawiajcie się lepiej czy będziecie sie kapać czy nie(o lezeniu
      na słońcu nawet nie wspominam bo ja bym się nie odwazyła) bo to wszystko zależy
      od tego jak się bedziecie czuły. Ja w pierwszej ciąży (a zaszłam 24 czerwca)
      całe wakacje przelezałam wymiotująć, zasuwałam rolety zeby słońce nie padało mi
      do pokoju więc.... Dlatego teraz przed drugą lece poczatkiem czerwca na Kretę
      zeby się poopalać, odpocząć i nabrać sił smile Polecam

      buziaki
      • summerdays Re: letnie starania 10.03.05, 18:55
        a ja mam coraz wiekszego stracha sad

        w tej chwili jestem znowu chora, druga angina od poczatku roku, chyba juz trzeci
        antybiotyk w sezonie jesienno-zimowym, ja mam tak strasznie dosyc chorowania sad
        tak bardzo sie boje, ze za rok tez tak bedzie... no co ja na to moge poradzic?
        boje sie sad
        • agabrys33 Re: letnie starania 11.04.05, 10:06
          Witajcie
          ja sie juz tez nie moge doczekac lata smile Narazie ostro walcze gdyz musze zrzucic
          dobrych kilka kilogramow zeby w ciazy nie zaszkodzic sobie ani dzidziusiowi smile
          i to dodaje mi motywacji w diecie smile Moj synek codziennie (przynajmniej raz
          )zapyta kiedy mi urodzisz brata smile
          Tak bardzo juz bym chciała smile
          Pozdrawiam Aga
    • szarlota123 Re: letnie starania 10.03.05, 19:16
      Ta też siedzę w domu bo jestem chora, a najgorsze jest to że wydaję mi się że
      jestem w ciąży (chociaż nie kochamy się jeszcze bez zabezpieczeń) a ja biorę
      antybiotyki. Mam nadzieje , że mi sie tylko wydaje, robiłam test, i nic nie
      wyszło ale test zrobiłam przed miesiączką, która powinnam dostać za tydzień
      Aga
      A co do twojej aginy, to nie jest powiedziane, że w przyszłym roku tak będzie.
      Ja w tym roku juz dwa razy byłam chora a w zeszłym ani razu
      • summerdays 100 post... 10.03.05, 19:26
        i o anginie sad niestety to juz drugi sezon kiedy tak wszystko lapie...

        Aga - zdrowia zycze smile
        • idalkas Re: 100 post... 10.03.05, 20:55
          Nic sie nie martw smile W ciąży ma się duzo większą odpornośc niz normalnie. Nie
          ma się czego baćsmile
          • moniqe245 letnie starania 10.03.05, 22:14
            hej, dowiedziałam sie że opalać sie nie można jak wspomniała dużo wczesniej
            nasza koleżanka, leżeć można tylko w cieniu. a kąpać sie podobno można tylko
            musi być odpowiednia temperatura wody, to jest musi być minimum 21 stopni.
            Musimy pamiętać że dzidzia w brzuszku mamy ma tam 37 stopni smile
            • owiesia24 Re: letnie starania 11.03.05, 09:42
              Dzięki za wyjaśnienia-no rzeczywiscie to jest logiczne smile Trudno raz na
              wakacjach się nie opalę, nic sie nie stanie.
              A dzisiaj mam jakiegoś doła sad Jak zobaczyłam ile u nas znowu sniegu nawaliło
              to mam wrażenie że to wszystko sie do następnej zimy nie roztopi... Humor z
              cyklu: czarny śnieg sypie się z czarnych chmur...
              Do lata,do lata piechota będę szła...
          • patchuli Re: 100 post... 14.03.05, 12:54
            Hej Dziewczyny smile

            Dopisuję się do listy oczekujących... na lato i letnie kiełkowanie smile))
            Dzisiaj rozpoczął się żółty tydzień, więc idę do swojej przychodni po I dawkę
            WZW B (ceny niższe w żółtym tygodniu).
            Niektóre z Was martwią się, że nie zdążą ze szczepieniem - DOBRA WIADOMOŚĆ
            można przyjąć szczepionkę w przyspieszonej dawce: 0, 7, 21 dni.. Popytajcie w
            Waszych przychodniach smile Także uszy do góry!!

            Coś o mnie - mieszkam w Gdańsku, mam 26 lat, roczek po ślubie smile

            Moje przygotowania: folik od stycznia, cilest odstawiam za 2 cykle, wizyta u
            ginki i cyto zrobione (wszystko ok).
            Do zrobienia: badania przeciwciał toxo i cytomegalii, szczepienie przeciw
            różyczce, WZW B, basenik!!!!

            Pozdrawiam z zaśnieżonego trójmiasta...
    • agabrys33 Re: letnie starania 12.03.05, 08:47
      Witajcie
      Dawno tu juz nie zaglądałam ale byłam chora , paskudne przeziębienie mnie
      dopadło smile Ale juz jest ok . Mam syna z maja2000, teraz pragnęłabym córeczki mój
      słubny natomiast chcialaby 2 syna (w zasadzie on jeszcze nie wie czy tak
      naprawde chce )ja bym chcaial byc w ciązy juz teraz ale niestety musze sie
      wstrzymac min do czerwca poniewaz w lipcu bede miała przedłuzona umowe na stałe
      smileMoje pragnienie posiadania dziecka pogłebia fakt ze obecnie pracuje na
      oddziale noworodków i wczesniakow,wczesniej pracowalam na porodówce i patrologii
      ciązy wiec jezeli macie jakies pytania a ja bede oczywiscie znac odpowiedz na
      nie to chętnie Wam pomoge
      pozdrawiam Aga
      • aga1610 Re: do agabrys33 12.03.05, 14:15
        cześć
        Moja Ania tez urodziła się 27 maja 2000. Którego dokładnie maja urodził sie
        Twój synek.
        Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka z córeczką Anią, która nie może doczekać się
        rodzeństwa.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20279362&a=20279362

    • szarlota123 Re: letnie starania 12.03.05, 14:15
      Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej
    • ania19804 Re: letnie starania 13.03.05, 15:56
      Witajcie my też będziemy się starać dla naszej Kingusi 1,5 roku rodzeństwo
      myślę że pójdzie tak samo łatwo ja przy niej czas wszystko pokaże Pozdrowienia
      Ania i Kingusia
    • althea35 Re: letnie starania 13.03.05, 19:57
      My tez!!! My tez!!! Przyszly tata chce juz, juz od styczna jeczy, mamy za soba
      jedna probe... ale nie wyszlo. Ja chce troche poczekac... nie chce miec
      wielkiego brzucha w zimie... bo co ja na siebie wloze. Zobaczymy jak to bedzie.
      Mysle, ze to lata poczekamy...
    • agabrys33 Re: letnie starania 14.03.05, 08:26
      Mój synek urodził sie 29 maja smileczyli nawet w tym samym czasie lezałysmy w
      szpitalu smileTe 5 lat to najlepszy okres w moim zyciu dlatego mimo mam pewne
      wątpliwosci (głownie finansowe)nie moge sie doczekac małej 2 fasolki smile
      Pozdrawiam
      • patchuli Re: letnie starania 14.03.05, 12:56

        Hej Dziewczyny smile

        Dopisuję się do listy oczekujących... na lato i letnie kiełkowanie smile))
        Dzisiaj rozpoczął się żółty tydzień, więc idę do swojej przychodni po I dawkę
        WZW B (ceny niższe w żółtym tygodniu).
        Niektóre z Was martwią się, że nie zdążą ze szczepieniem - DOBRA WIADOMOŚĆ
        można przyjąć szczepionkę w przyspieszonej dawce: 0, 7, 21 dni.. Popytajcie w
        Waszych przychodniach smile Także uszy do góry!!

        Coś o mnie - mieszkam w Gdańsku, mam 26 lat, roczek po ślubie smile

        Moje przygotowania: folik od stycznia, cilest odstawiam za 2 cykle, wizyta u
        ginki i cyto zrobione (wszystko ok).
        Do zrobienia: badania przeciwciał toxo i cytomegalii, szczepienie przeciw
        różyczce, WZW B, basenik!!!!

        Pozdrawiam z zaśnieżonego trójmiasta...
        • merci1811 Re: letnie starania 14.03.05, 14:29
          a orientujesz sie może ile kosztuje ta szczepionka i czy jest bolesna? Ja po
          prostu mdleję na widok IGŁY brr.
          Pozdr. Aga
          • patchuli Re: letnie starania 14.03.05, 14:51
            w mojej przychodni w trakcie żółtego tygodnia koszt szczepienia to 45zł (wywiad
            z internistą, szczepionka, usługa szczepienia)
            normalnie sama szczepionka (lek) kosztuje 60zł

            także napewno jest teraz taniej

            czy boli? nie wiem, mam nadzieję, że nie - dzisiaj się wybieram to opiszę swoje
            wrażenia... przy okazji muszę się wywiedzieć, czy w czasie szczepień WZW B
            można także zrobić szczepienie przeciw różyczce...

            BTW - polecam tę stronę, jeśli chcecie się szczepić
            www.szczepienia.pl/zt/
            • patchuli Re: letnie starania 14.03.05, 18:03
              właśnie wróciłam i mam pierwsze szczepienie za sobą smile)
              ból jest tyci tyci, takie malutkie rozpieranie się czuje... jak to przy
              szczepieniach smile

              co do innych szczepień (np. różyczki) można je wykonać jednocześnie tego samego
              dnia... także ja muszę odczekać miesiąc i zaszczepić się przy drugiej dawce WZW
              gdyż dzisiaj nie miałam zakupionej szczepionki przeciw różyczce...

              co się odwlecze to nie uciecze hihi
              • vase Re: letnie starania 14.03.05, 19:36
                Witajcie kochane!!
                Pozwolcie, ze dopisze sie do Waszej listy, chociaz ja juz starania zaczelam
                daaawno temu, ale jak tak dalej pojdzie, to do lata z Wami zostane. A i pewnie
                niektore z Was mnie "przezyja" smile)
                Mam na imie Madzia, 28 latek i synus Louis (2,8) Mieszkamy nad morzem, w pld
                Anglii (Portsmouth), a Polski pochodze z Krakowa. I teeesknie !!!
                niesamowicie!!!
                Niedawno ukonczylam (z sukcesem)kurs w college'u "Manicur i pedicure" smile Czyli
                jestem kwalifikowana manicurzystka smile) A teraz robie Nail Art i Advanced Nail
                Technics czyli "tipsy" (czy tak sie na to mowi??) zdobienie paznokci... i te
                sprawy. Jestem tez w trakcie zakladania wlasnej firmy (mnostwo roboty z tym) i
                robienia kursu businessu wiec zagoniana jestem "po pachy", ale to niestety nie
                pomaga poczeciu.
                Przez te miesiace czekania nauczylam sie pokory oraz doceniac to, co mam.
                .
                .
                .
                A, jeszcze chcialam napisac, ze przed 1 ciaza nie robilam zadnych badan (nawet
                mi to nie przyszlo do glowy, a w Anglii nie proponuja, bo tu podchodza do
                sprawy bardzo naturalnie) Odstawilam pigulki po prawie 2 latach brania - i po 3
                miesiacach juz bylam w ciazy. Moze niektorym z Was to "juz" wyda sie strasznie
                dlugo, ale jak sie okazuje nie wszystko mamy na zawolanie. (Czego Wam
                oczywiscie nie zycze!) (Tzn. nie zycze Wam problemow. Rozumiecie)
                Pisze tak chaotycznie, ale moj maly mi przeszkadza (uwielbia siedziec przy
                komp.) wiec bede juz konczyc. Trzymajcie sie cieplutko. U nas wiosna pelna
                para, (w ogole sniegu nie bylo) i juz tak cudownie pachnie w powietrzu...!!!!!
                • summerdays Re: letnie starania 14.03.05, 20:50
                  Witajcie Dziewczyny!!
                  Coraz wiecej nas, coraz wiecej smile oj to lato zapowiada sie upalne wink

                  U mnie lepiej - angina powoli przechodzi do przeszlosci. Po Swietach wybieram
                  sie na drugie szczepienie WZW A + przeciwciala toxo i co tam jeszcze. Skierowan
                  nie mam, bo podobno wszystko i tak odplatne. Folik lykam (jak nie zapomne) i tyle.

                  Dwa slowa do Vase: masz cudownego synka! Kilka lat temu mialam okazje spedzic
                  troche czasu Plymouth smile straaaasznie mi sie tam podobalo, wiec Ci troche
                  zazdroszcze tego Portsmouth smile Trzymam kciuki, zebys nas przescignela!

                  Pozdrawiam wszystkie serdecznie i oby do wiosny smile))
              • gusia3 Re: letnie starania 14.03.05, 19:57
                Hej!
                dziekuję za cenne informacje na temat szczepienia.Ja wlasnie jutro sie wybieram
                aby zaszczepic sie przeciwko WZW.A czy orientujesz sie gdzie można kupic
                szczepionkę przeciw różyczce i ile ona kosztuje? Gorąco pozdrawiam.Aga
                • vase Re: letnie starania 14.03.05, 22:42
                  Dzieki summerdays!
                  Ja nigdy w Plymouth nie bylam, ale wiem, ze tez nad morzem, noi brzmi
                  podobnie smile) Krakow prawie, ze w gorach smile wiec dla mnie mieszkanie nad
                  morzem to jak piekny sen.. smile)
                  Powodzenia z tymi szczepieniami (oby nic nie bolalo!!) i .... Oby Do Wiosny :-
                  )))
                  • merci1811 Re: letnie starania 15.03.05, 14:07
                    Dzieki bardzo za info o szczepieniach. FAktycznie warto to wykorzystać i
                    zacisnąć zęby! Czytam teraz że bierzecie folik. Ja jestem niestety jeszcze na
                    diane-35 (ze względu za wyregulowanie hormonów) i mogę tak sobie brać do tego
                    ten folik?
                    Ściskam was wszystkie
                    Aga
                    • patchuli Re: letnie starania 15.03.05, 14:09
                      oczywiście, że możesz brać już folik
                      tym bardziej, że piguly go wypłukują, więc warto uzupełniać smile

                      chybaże wolisz wersję naturalną witaminek - polecam kiwi smile)
                      • owiesia24 Re: letnie starania 15.03.05, 18:33
                        Heh...mi to sie marzy właśnie taki Louisek smile Tylko mój będzie miał na imie
                        Maksymilian.Hehe jeszcze w ciązy nie jestem a imiona juz mamy gotowe smile
                        Ale nas tu juz dużo- no,no kto by pomyslał-a mówią że przyrost naturalny jest
                        mizerny.
                        Miałm dzis piękny sen...śniło mi się że pracowaliśmy nad fasolką z moim
                        Ukochanym wink a tu niestety realia-jeszcze ze trzy miesiące trzeba
                        poczekać...Mam nowa fobię-rozglądam się za ciuchami ciążowymi. No cóz powoli
                        trzeba zacząć zbierac garderobę smile Pozdrowionka.
                        • owiesia24 Re: letnie starania 15.03.05, 18:35
                          Aha!!!Może ktos zaktualizuje nasza liste???Ja to się niestety nie znam jak to
                          się tam,wycina,wkleja itd,itp. smile
                          • patchuli Re: letnie starania 15.03.05, 19:16
                            LISTA WIELBICIELEK LATA wink

                            1. sss8
                            2. pszczolaasia1
                            3. Summerdays
                            4. aga1610
                            5. owiesia24
                            6. moniqe245
                            7. gusia3
                            8. enna
                            9. bet14
                            10. merci1811
                            11. ankawojcik
                            12. eglantine
                            13. idalkas
                            14. szarlota123
                            15. mamadasia5
                            16. nana273
                            17. inpi
                            18. nata_home
                            19. etnaa
                            20. bajakaja
                            21. agabrys33
                            22. odysse
                            23. patchuli
                            24. klaudynka5
                            25. althea35
                            26. vase
    • bajakaja Przygotowania do letnich staran rozpoczete :o) 15.03.05, 19:55
      Witajcie Letnie Marzycielki :o)
      Dzisiaj wlasnie przyjelam pierwsza dawke szczepionki na WZW A+B, za miesiac
      druga, a trzecia... po rozwiazaniu :o) (o ile dobrze pojdzie i letnie starania
      beda owocne - na co bardzo liczymy). Dziewczynom, ktore sie jeszcze nie
      szczepily pragne przypomniec ze od 14 do 25 marca trwa tzw. Zolty Tydzien,
      warto sie w tym okresie zaszczepic, gdyz placi sie jedynieza szczepionke, a
      badanie lekarskie i wykonanie szczepionki jest gratis (dotyczy to wszystkich
      trzech dawek) www.szczepienia.pl
      Folik tez juz biore, a dokladnie to kwas foliowy 400mcg firmy Puritan's Pride,
      250 tabletek kosztowalo mnie ok 15zl, w porownaniu do popularnego Folika, to
      chyba barzo tanio wychodzi. Ginekolog zalecil mi jeszcze wit C i E (ale sama
      bez dodatku A). Kazal brac kwas foliowy 1 raz dziennie, a witamine E i C 3 razy
      dziennie przez te trzy miesiace non stop. Powiedzial ze musi sie to skumulowac
      w nablonku macicy, ktory co miesiac w trakcie miesiaczki sie zluszcza (dlatego
      nie nalezy przerwac brania tych lekow).
      Zlecil jeszcze (oprocz szczepienia na WZW) badania pod katem toxoplazmozy i
      HCV, no i jeszcz grupa krwi, bo nie mam nigdzie wbitej (chyba mam A Rh+) i
      jeszcze kazal okreslic poziom przeciwcial HBS. Wszystkie te badania zrobie w
      przyszlym miesiacu.
      No i zyczyl milych i owocnych staran :o)

      To w sumie tak wygladaja moje przygotowania do dlugo wyczekiwanego stanu
      odmiennego ;o)
      Napiszcie jak to wyglada u Was.

      Pozdrawiam serdecznie
      • patchuli Re: Przygotowania do letnich staran rozpoczete :o 15.03.05, 21:40
        Ja zaczęłam przygotowania od wizyty u ginki. Cytologia mam dobrą, wyniki ogólne
        morfologii także. Zaleciła wykonanie badania na przeciwciała toxo teraz oraz na
        obecność cytomegalii - te na miesiąc przed planowanym poczęciem. Jeśli
        okazałoby się, że właśnie choruję na cytomegalię, mam odłożyć starania, dopóki
        mój organizm nie wytworzy przeciwciał. Badanie na obecność antygenu Hbs już
        odpuszczam, skoro postanowiłam się zaszczepić. Razem z drugą dawką WZW typu B
        przyjmę szczepionkę przeciw różyczce, gdyż nie byłam szczepiona i nie zetknęłam
        się nigdy z tą chorobą. Jak pisałam wcześniej zasilam organizm w folik -
        notabene w tym miesiącu także zamierzam kupić to duże ekonomiczne opakowanie wink
        Dodatkowo będę nim częstować mojego męża smile Lekarze zalecają, więc czemu nie.
        Aha i koniecznie skończyć leczenie zębów przed ciążą!!!

        Z mniej medycznych spraw, przygotowania wyglądają u mnie tak, że od stycznia
        nie palę, staram się zdrowo odżywiać, i wraz z przyjściem wiosny ruszam na
        basen oraz stretching tudzież pilates.

        Chyba najgorzej wygląda moja psychologiczna strona przygotowań, gdyż obaw mam
        miliony i jestem przerażona niektórymi kwestiami.... sad( Niekiedy myślę sobie,
        że za wcześnie na zakładanie rodziny (mam 26 lat...), ale moja męża ma zupełnie
        inne zdanie i zero obaw, wątpliwości... ech ci mężczyźni wink

        No to ja już napisałam, teraz kolejne letniczki wink DO TABLICY wink
        • summerdays Re: Przygotowania do letnich staran rozpoczete :o 15.03.05, 22:08
          Patchuli... ja jestem roczek mlodsza, a watpliwosci i mi z kazdym dniem
          przybywa. Najwiekszy dylemat: nie mam stalej pracy sad
    • etnaa Re: letnie starania 15.03.05, 22:18
      witajcie dziewczyny,
      ja mam dzisiaj 4dc i od jutra zaczynam pierwszy cylk z CLO od 5-9 dc, zobaczymy
      co z tego wyniknie,mam nadzieję,ze jajniczków mi nie "rozwali" i jajeczek za
      dużo nie narośniesmile
      Mówiłam wprawdzie mojemu ginowi,ze pasuje mi zafasolkować za kilka miesiecy,a
      on mimo to kazał mi brać CLO celem przygotowania sie do ciaży...no wiec stosuję
      sie do zaleceń, po CLO pregnyl a potem duphaston...i potem od nowa...
      Oprócz tego jestem na Foliku już rok 2 x po 400 mcg, łykam też kwasy
      tłuszczowe Omega oraz suplement witaminowo-minerałowy,badanka zalecone przez
      gina zrobiłam wiec teraz tylko czekać na efekty...

      Pozdrawiam serdecznie i piszcie dziewczyny co u Was!
    • etnaa Re: letnie starania 15.03.05, 22:33
      ....muszę przyznać sie Wam do czegoś....nie wytrzymałam i kupiłam sobie
      niedawno dwie cudne bluzeczki ciażowe happymumsmile
      To chyba nie najmądrzejsze z mojej strony,ale nie mogłam się oprzec...
      Czy któraś z Was tez tak ma?
      Weszłam na ich stronę internetową i mnie podkusiłowink
      • odysse Re: letnie starania 16.03.05, 07:18
        Witajciesmile

        No wlasnie mielismy sie starac od lata, ale jakos tak nas ponioslosmile Dziwnie
        sie czuje jakos (moze to tylko zmiana pogody, ale nigdy nic nie wiadomosmile i co
        prawda maz twierdzi ze juz po wszystkimsmile ale poczekam jakies dwa tygodnie i
        zobaczymy. No i wtedy tez bedzie wiadomo czy nadal zaliczam sie do tych co
        piechota do lata beda szlysmile

        Bardzo to smutne, ze jak sie chce miec dziecko to trzeba brac od uwage prace.
        Tak nie powinno byc. Szalone te czasy...

        Pozdrawiam serdeczniesmile

        • zebra51 Zapiszcie mnie na letnie starania :) 16.03.05, 09:08
          Dopisuje sie do listy. Mam na imie Ola, dwa tygodnie temu mialam zabieg.
          stracilam ciaze. To byl 10 tydzien, ale obumarcie nastapilo w 7/8. Lekarz dal
          na razie czerwone swiatlo, ale w czerwcu mozemy juz zaczynac. Jestem dobrej
          mysli na przyszlosc. Wierze, ze nastepny raz bedzie dla mnie pomyslny.
          Pozdrawiam!
          • aga1610 Re: letnie starania 16.03.05, 10:37
            Cześć
            Zebra 51 bardzo mi przykro z powodu straty ciąży. Teraz to już będzie tylko
            dobrze. Ja też straciłam ciążę, a potem po 6 m-c zaszłam w ciążę i urodziłam
            zdrową, cudowna córeczkę i Tobie też się uda. Życze Ci tego z całego serca.
            Najważniejsze to dobre i pozytywne nastawienie.
            Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka z córeczką Anią, która nie może doczekać się
            rodzeństwa.
    • sss8 Re: letnie starania 16.03.05, 10:48
      witam kobietki!!!
      ja tez "zaryzykowalam" w tym cyklu i mam nadzieje,ze jednak sie uda. tym razem
      mierzylam temperature i dokladnie wiedzialam kiedy mam ovu.,nie musielismy
      slepo strzelac.
      trzymajcie kciuki!!!
      • ankawojcik Re: letnie starania 16.03.05, 11:46
        Witam przyszłe mamuśki !!!
        Dziewczyny czytam z zapartym tchem Wasze wypowiedzi i serce mi ściska gdyż pod
        większością mogła bym się sama podpisać. No cóż ja byłam też juz u mojego gina
        gdyż po odstawieniu tabl. antykonc. mam bardzo zrolegulowaną @ lecz on po
        badaniach USG stwierdził że wszystko jest O.K i narazie nie mamy się czym
        martwić miałam zrobioną tylko cytologię która jest tez O.K Teraz czekam na
        następną @ (mam nadzieje iż w terminie) i kolejną wizyte 19 kwietnia u Gina.
        Mój gin stwierdził iz nie muszę narazie robić innych badań gdyż jestem młoda big_grin
        tzn mam 27 lat i nie widzi takiej potrzeby - Oby miał racje !!!
        Tak więc od maja mamy zamiar zacząć starania. W maju kończy mi się wprawdzi
        umowa o pracę ale jestem dobrej myśli i liczę na przydłużenie.
        Stała czytelniczka forum smile
      • nata_home Re: letnie starania 16.03.05, 12:41
        Witam
        kurcze ale nas tu duzo , ale to fajnie
        Brdzo chciałam podziękowac "sss8" za wieści o pani ginekolog na forum Kobieta ,
        skorzystałam i troche otowrzyła mi oczy ,troche się chyba zawiodłam na moim
        ginekologu który tylko kazał mi czekac /niewiadomo na co / chodzi o to że po
        oparacji serca w zeszłym roku brałam silne leki na krzepliwośc krwi ,
        odtswaiłam je we wrześniu i cały czas miałam przedłuzony okres jakies 10 dni w
        sumie, a czasami nawet i dłuzej i mój gin stwierdził że to jeszcze te leki
        działają ,ale tak bedzie jakies 3 m-ce , i musze jeszcze czekać z ewentualnym
        zajściem w ciąze ,a juz mineło pół roku roku ,a nic się nie zmienia, więc pani
        gin z forum wskazala mi badania które juz dawno powinnam zrobic , więc jutro
        sie wybieram , dodatkowo zrobie sobie na toksoplazmozę i oznaczenie poziomu
        różyczki czy jakos tak smile). na żółtaczkę byłam szczepiona przed operacja więc
        jeszcze działa , to choc z tym mam spokój .
        Bardzo mnie dzisiaj rozbawiła etna z tymi bluzkami ciążowymi , serdecznie
        pozdrawiam , sama osobiście, aż tak nie szaleje ale też nie uważam tego za coś
        złego , sama chętnie poszłabym i już coś kupiła ,ale chyba bardziej dla dzidzi
        niż dla mnie

        Kurcze cały czas się nastawiałam na te letnie próby, ale troszkę mnie
        nastraszyła znowu jedna z Was że spędziła całe pierwsze miesiące w letnim
        upale na wymiotowaniu i wogóle nie najlepszym samopoczuciu , więc już sama nie
        wiem co robić , aaaa tak wogóle to porobie najpierw te badania a potem już
        "będzie co ma być"

        • sss8 Re: letnie starania 16.03.05, 15:43
          nata_home ciesze sie,ze moglam ci pomóc.ja tez skorzystalam z rady tej p.doktor.
          wiecie dziewczyny,co do tych ubran to ja tez juz od dluzszego czasu oglądam się
          za nimi i z chęcią bym sobie coś fajnego kupiła.
          • gusia3 Re: letnie starania 16.03.05, 19:07
            Hej dziewczyny!
            Ja również przyjęłam pierwszą szczepionkę na WZW A+B i moja Gin.zrobiła mi
            podstawowe badania tzn.cytologia i USG-wszystko ok.co do reszty stwierdziła,że
            na razie nie ma potrzeby,kazala łykać tylko folik.
            a co do ubranek,to chyba jest to normalne,ja nieustannie oglądam ciuszki i
            artykuły dla niemowlaczkówsmileJuż tak bardzo nie mogę sie doczekaćsmilePozdrawiam
            gorąco,Aga
            • patchuli Re: letnie starania 17.03.05, 08:06
              tak - ciuszki są świetne smile też już się przyglądałam... ale nic nie kupiłam hihi
              za to mam już zestaw butelek w spadku po dzieciakach mojej siostry - i tak
              sobie stoją i czekają...

              co u Was słychać??
              • nata_home Re: letnie starania 17.03.05, 08:26
                cześc Wam !
                na badania nie dotarłam -zaspałam smile), ale jutro już na bank idę , ale dzisiaj
                fajna pogoda , miłego dnia pozdrawiam !
                • owiesia24 Re: letnie starania 18.03.05, 12:33
                  Cześć kobietki.
                  Ale sie pochorowałam-uuu...aż strach.Ale mam nadzieję że jak w tym roku tak
                  mnie dopadło to w przyszłym mi daruje smile
                  Cieszę się że nie tylko ja mam tę fobię z ciuchami-chyba jednak powolutku
                  zacznę juz je gromadzić,może umili to czas na oczekiwanie.
                  A...chciałam jeszcze zapytac o tę szczepionkę-na co to własciwie jest,tzn.czy
                  można zarazić się tylko przy cesarce?? Troszke niezorientowana jestem...
                  Uciekam pod kołderkę bo mnie kości bolą smile Pozdrowionka i zdrówka życzę.
                  Do lata, do lata piechota będę szła...
    • jaiza Re: letnie starania 18.03.05, 13:06
      Hej, jestem przyszłą mamą Elżbietki (czerwiec 2005) i obecną Łukaszka
      (październik 2001). Może przyda wam się sprawdzony przepis na dzidziusia.
      Przepis na dzidziusia brzmi:
      1.Powstrzymujemy się od seksu co najmniej 2 tygodnie, a najlepiej miesiąc (by
      plemników było dużo w nasieniu i by były w pełni dojrzałe) - u nas wystarczyło
      4 dni.
      2.Czekamy na śluz rozciągliwy, przejrzysty, a najlepiej ból owulacyjny.
      3. Podejmujemy współżycie: pozycja – kobieta na plecach z nogami na ramionach
      mężczyzny lub łokciowo – kolankowa (na pieska), mężczyzna ma orgazm przed
      kobietą (jeśli kobiecie nie uda się podczas stosunku to partner może jej pomóc
      ręką lub oralnie), a to dlatego, że skurcze orgazmu kobiety pomagają plemnikom
      w drodze do jajowodu.
      4.Kobieta leży co najmniej pół godziny z pupą do góry (by nasienie nie wyciekło
      z siłą ciążenia i by pomóc mu wlecieć tam gdzie trzeba).
      6. Powtarzamy to wszystko po 48 godzinach (ale w zasadzie nie powinno być to
      konieczne, po dwóch dniach powinien być już skok temperatury, a plemniki żyją
      od 18 godzin do 7 dni).
      7.Oczywiście nie będę pisała, ze ten przepis daje 40% szans, ale napiszę:
      Czekamy teraz pełni dobrych myśli do 28 dnia cyklu, robimy test i wychodzą dwie
      grube krechy. U nas tak było - Łukasz za 1 razem, Elżbietka za drugim!

      Powodzenia, jeśli którejs się uda pochwalcie się wchodząc na wątek czerwiec
      2005, tu w oczekiwaniu. I.


    • lamciad Re: letnie starania 18.03.05, 21:27
      Hmmm...może i ja się dołączę z moją skromną osobą.Od czerwca zero antykoncepcji
      z mojej strony,jeżeli moj ukochany nie będzie chciał dzidzi to niech sam myśli
      o zabezpieczeniu,ale jak znam życie...smile))Ale tyle mam obaw,czy nie za wcześnie
      aby?Mam 23 lata,za rok kończę studnia-jakby tak urodzić miedzy kwietniem a
      czerwcem to tylko obrona zostanie.Mieszkamy z narzeczonym we własnym mieszkanku
      juz od 2 lat,ze sobą jesteśmy od 8,sami się utrzymujemy(prowadzimy lokal
      gastronomiczny w Wawie).Juz sama nie wiem,czy się zdecydować czy nie...

      Pozdrawiam
      • aga1610 Re: do lamciad 19.03.05, 10:04
        cześć lamciad
        Myślę , że do pełni Waszego szczęścia brakuje tylko dzidzi. Finansowo jeteście
        jak piszesz dobrze ustawieni, studia masz na ukończeniu, więc nie ma nad czym
        się zastanawiąć tylko trzeba decydować się na powiększenie rodziny. Twój
        ukochany napewno się z tym zgodzi, że pora na dzidziusia.
        Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka z córeczką Anią, która nie może doczekać się
        rodzeństwa.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20279362&a=20279362
    • nata_home Re: letnie starania 19.03.05, 10:37
      cześć
      Badania zrobione tokso ujemna rózyczka też wyszła dobrze , ale coś nie tak z
      moją krzepliwością krwi przy wynikach są wykrzykniki a pozatym sama widzę że sa
      podwyższone , no ale nic narazie muszę czekać na wizytę u lekarza aż do pt ,
      ale chyba oznacza to jedno że jeszcze nie czas na nas , jakoś muszę ten tydzień
      przetrwać , a szkoda bo myślałam że może zastosuję się przez ten weeken do
      zaleceń Jaizii smile) nasza abstynencja ze względów okresowych własnie już trwa 2
      tygodnie , no ale w takiej sytuacji musimy się jeszcze wstrzymać do wyjaśnienia
      tych moich wyników sad(
      a Tobie lamciad też chyba radzę się już nie zastanawiać i spróbować , Twój
      wiek wydaje mi sie jest wporządku , i jeśli jestes zdrowa to tylko trzeba
      działać ja już w sumie od trzech lat wstrzymywałam się ze ślubem i dzieckiem i
      wszystkim ze względu na moje zdrowie , równiez wtedy miałam tyle lat co ty i
      jakby nie było przeszkód pewnie latałby koło nas juz jakiś brzdąc , i podobnie
      jak ty jestem juz teraz z moim obecnym mężem 9 lat a od pół roku jesteśmy
      małżeństwem ! i tez dwa lata przed slubem juz mieszkalismy sami , tak więc
      powodzenia
      życzę wszystkim marzycielką miłego weekendu
      • connie1 Re: letnie starania 20.03.05, 11:41
        jesli chcesz przeslij mi na priva swoje "krzepliwowe " wyniki chetnie pomoge w
        interpretacji.
        Pozdrawiam
        Conka
      • connie1 Re: letnie starania 20.03.05, 11:43
        Pozwalam sobie na dopisanie się do listy _Conka-Krakowianka
        Niestety nasze pierwsze dzieciatko... nie udało sie , ciąza obumarla w11
        tydodniu, zabieg przed dwoma tygodniami , teraz cztery miesiące "karencji" ,
        a latem zowu do dziela
        Pozdrawiam Was wszystkie
        Conka
    • nata_home Re: letnie starania 19.03.05, 10:38
      aha dopisujcie może skąd jesteście ?!
    • lamciad Re: letnie starania 20.03.05, 02:36
      Chyba jednak tu zagoszczę na dłużej...

    • etnaa no to ja zacznę: 20.03.05, 21:26
      reprezentuję kraków,
      może ktoś jeszcze?

      P.S.A co do "gadżetów dzieciecych" to jeszcze Wam powiem,że mam śliczny malutki
      sweterek i grzechotkę,trzymam dla swojej dzidzi po mojej siostrzenicysmile
      • bajakaja Re: no to ja zacznę: 21.03.05, 08:11
        Ja rowniez jestem z Krakowa :o) (przynajmniej na razie)
        • etnaa Re: no to ja zacznę: 21.03.05, 19:17
          Bajakaja,a w jakiej cześci Krakowa mieszkasz?
          Ja jestem z NH,a lekarza prowadzącego mam z Żeromskiego,z tym,ze chodzę do
          niego prywatnie. Wybieram sie do niego w piatek zeby zobaczył co tam u mnie w
          srodku słychaćsmile)) Jestem piewszy cykl na CLO,dzis 10dc i czuję jak mi prawy
          jajnik pracuje,dość boleśnie...
          A jak Twoje przygotowania,masz jakieś typy co do szpitala gdzie chciałabyć
          rodzić?
          • bajakaja Re: no to ja zacznę: 23.03.05, 07:09
            Witaj etnaa,
            Mieszkam na Krowodrzy :o)
            Ja jestem na etapie poszukiwan dobrego lekarza. Tzn chodzilam do pani gin w
            Katowicach, z ktorej bylam bardzo zadowolona, ale tak dojezdzac za kazdym razem
            to jest to troche meczace. W zwiazku z tym zaczelam szukac kogos tu w Krakowie,
            ostatnio bylam u dr Kolki (tez prywatnie), w sumie to szukalam kogos z
            Zeromskiego, bo wlasnie tam chcialabym rodzic. Ale teraz nasze (moje i meza)
            plany troszke sie pozmienialy, takze nie wiadomo ile jeszcze zostaniemy w
            Krakowie :o(
            Napisz prosze do jakiego lekarza chodzisz i czy mozesz go polecic (wadyy,
            zalety).

            Pozdrawiam serdecznie
            • etnaa Re: no to ja zacznę: 23.03.05, 18:54
              Witaj Bajakaja,
              ja pracuję na Krowodrzysmile
              A z mojego gina jestem bardzo zadowolona,szybko reaguje jeśli go coś niepokoi,
              np: w grudniu zeszłego roku po badaniu cytologii kazał mi przyjść do szpitala i
              zrobił mi zabieg czyszczenia macicy,miałam też podejrzenie o raka szyjki wiec
              doktorek wziął mnie pod nóż i pobrał próbki,na szczescie wszystko jest ok. Ale
              cieszy mnie,ze on nie lekceważy zadnych objawów,gdyby nie on,to juz pewnie nie
              miałabym szyjki macicysad
              Mój gin nazywa sie Bogdan Czekajski i przymuje w dwóch miejscach:
              1)Medyczne Centrum Diagnostyczno-Zabiegowe "Ruczaj"
              ul.Kobierzyńska 98, tel:264-25-91, przyjmuje w poniedziałki od 16;00 do 20;00
              2)Gabinet prywatny
              os.Oświecenia 44, tel:648-72-22
              przyjmuje we wtorki i piątki w godz.15;00-20;00
              tel.komórkowy: 0605-030-793
              Wizyta kosztuje 80zł, a z cytologią 100zł.
              Jeśli chciałabyś do niego sie wybrać,to w przypadku "Ruczaju" trzeba sie umówić
              wczesniej telefonicznie na wizyte,a w przypadku drugim gin przyjmuje bez
              rejestracji,ile kobiet przyjdzie tyle przyjmie.

              Pozdrawiamsmile

              P.S.A gdzie w razie czego bedziesz sie wyprowadzała? Daleko od Kraka?
              • bajakaja Re: no to ja zacznę: 10.04.05, 13:18
                witaj etnaa
                dzieki za info na temat gin'a, nie wiem tylko czy mi sie przydadza, bo w maju
                przeprowadzam sie do Szwecji - troche daleko :o(, ale na forum naepwno bede
                aktywna :o)
                • althea35 Re: no to ja zacznę: 10.04.05, 13:23
                  Wcale nie tak daleko!! Ja tez mieszkam w Szwecji. Gdzie bedziesz mieszkala??
            • etnaa Re: no to ja zacznę: 23.03.05, 18:57
              Acha,zapomniałam dodać,że na każdej wizycie oprócz badania na koziołku gin
              wykonuje badanie USG i jest najlepszy w Żeromskim w interpretacji obrazu USGsmile
      • idalkas Re: no to ja zacznę: 31.03.05, 14:41
        Hej
        Ja tez jestem z Krakowa a dokładnie z Ruczaju smile
    • e_madziq Re: letnie starania 21.03.05, 09:34
      Witajcie kobitki,
      ja również mam w planach "dorobic" sie brzuszka w okolicach wakacji. Przyznam
      szczerze, ze dopóki nie trafiłam na Wasz wątek nie przypuszczałam, ze to już
      tuż, tuz. Chyba rzeczywiście powinnam sie już zabierać za siebie. Ostatnio
      robiłam cytologię i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wyszła mi I grupa!! Zawsze
      miałam II.Pozostaje mi jeszcze porobić badania o których piszecie no i folik do
      łykania.
      A teraz coś o mnie:
      Od stycznia mam 30-chę na karku, meża od prawie 5 lat i ślicznego prawie
      dwuletniego synka-Szymka. Zawsze chciałam miec dwójke dzieci z różnicą 2-3 lat,
      stad moje plany na wakacje. Z Szymkiem udało nam sie za pierwszym podejsciem i
      nie ukrywam, że baaaardzo by mi zależało by i tym razem udało sie zajsć w ciągu
      1-2 cykli. Moze to wyda Wam sie smieszne, ale już mam wszystko ladnie
      zaplanowanesmile) Drugi dzieciaczek rodzi się podobnie jak pierwszy, na wiosną, 4
      m-ce macierzyńskiego akurat na wakacjach, które spedzam z dwójka dzieciaczków,
      we wrzesniu ja do pracy, Szymek do przedszkola (już zapisany na 2006 rok)a
      mlodsze zostaje z babcią. Z takim rozwiązaniem liczę na to, ze Szymek nie
      odczuje odtrącenia z mojej strony z uwagi na nowego dzieciaczka. Acha, przyznam
      sie Wam, ze bardzo chciałabym drugiego chłopczyka. Zawsze marzyłam o "parce",
      ale teraz mając takiego malego mezczyznę w domu, nie wyobrazam sobie
      dziewczynki, tych spinek, kokardek, lalek.

      A teraz wiadomosć specjalnie dla Ani Wójcik (domyślam sie, ze Twój nick to imię
      i nazwisko) również jestem z Rzeszowa, mieszkam na Paderewskiego. Napisz z
      jakich okolic Ty jestes.

      Pozdrawiam Was wszystkie, Magda
      • moniqe245 Re: letnie starania 21.03.05, 13:42
        hej, no to na mnie kolej. Jestem z Rudy Śląskiej.
        • owiesia24 Re: letnie starania 21.03.05, 13:48
          e-madziq mam do ciebie niedaleko smile Ja jestem z P-śla a w Rzeszowie studiuję.
          Do lata,do lata piechota będę szła...
          • e_madziq Re: letnie starania 21.03.05, 13:54
            Teoretycznie masz jeszcze bliżej niż myślisz, bo pochodzę z Jarosławia smile)
            To juz jest nas trzy o ile dobrze licze, moze z czasem uda nam sie zorganizować
            jakieś spotkanko w Rzeszowie.

            Pozdrówka, Magda
            • ankawojcik Re: letnie starania 22.03.05, 09:00
              Witam moje rodaczki z Rzeszowa i okolic. Madziu ja jestem z Króla Augusta więc
              mysle iż możemy się kiedys spotkać smile mój nr GG 4407945
              Napisz do jakiego gina chodzisz bo ja byłam u Dariusza Śliwy z tym że była to
              moża I wizyta u niego a następna jest zaplanowana na 19 kwietnia
              • e_madziq Re: letnie starania 24.03.05, 09:28
                Aniu, nie mam dostępu do GG, więc taki kontakt odpada. Hmm, gdzie tak w
                przybliżeniu jest Króla Augusta?
                Ja u Dariusza Śliwy bylam raz, ale tylko ot tak do kontroli, więc się nie
                wypowiem. Teraz bedę miała troszkę dylemat, bo w pierwszej ciaży chodzilam do
                Romana Kluzy i byłam bardzo zadowolona, lekarz polecany mi przez kilka
                znajomych. Dylemat mam taki, że od zeszłego roku moja firma ma podpisana umowe
                z CM Lim i mogę bezpłatnie chodzić do Adama Mrozka. Byłam juz u niego
                kilkakrotnie i jestem zadowolona,, ale jakoś z doświadczenia mam wieksze
                zaufanie do Kluzy, bo go znam od strony ciąży no i nie wiem co robic??
                Bezpłatnie , w ciemnno do Mrozka, czy do Kluzy, gdzie za cała ciąże wydam pewno
                na wizyty ok. 1000 zł. Poza tym chciałabym rodzić na szopena i tam własnie
                Kluza przyjmuje, a wiem z doswiadczenia, ze przy braku miejsc gdyby nie ten
                fakt pewno odesłaliby mnie do innego szpitala.
                Sama juz nie wiem.
                Pozdrawiam Ciebie i inne letnie Brzuszki jednocześnie przepraszając za prywatę,
                pa
                • ankawojcik Re: letnie starania 24.03.05, 14:29
                  Króla Augusta to jak się jedzie na Kraków zjeżdzamy z Wiaduktu Śląskiego i
                  pierwszy zjazd w prawo to już Króla Augusta smile
                  • summerdays Wesolych Swiat! 25.03.05, 08:37
                    Dziewczyny zycze Wam tego czego i sobie wink wiecej nie powiem, zeby nie zapeszac smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka