Dodaj do ulubionych

Przyszłe mamy z Białegostku

    • patri24 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 28.04.05, 14:33
      Witam ponownie!

      Jesli chodzi o ten remont-to bedzie na 100%, zaczyna sie na początku maja i
      prawdopodobnie skoncza pod koniec maja, tak wiec wszystkie kobietki, ktore chca
      rodzic w maju na Warszawskiej beda musialy rodzic w PSK lub prywatnych
      klinikach. Bedzie wolna tylko sala eko. Tego wszystkiego dowiedzialysmy sie
      wczoraj od p.Tereski. Co do gronkowca-to zalezy od odpornosci organizmu. Tak,
      jak pisalam wczesniej-moje dwie znajome nie zarazily sie i sa zadowolone, ze
      tam rodzily. Dowiedzialam sie tez, ze prawdopodobnie nie bedzie becikowego sad
      • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 28.04.05, 15:40
        Czesc smile Dołączę do Was jak szczęśliwie zakończę I trymestr i zdrowo zadomowie
        się w II. Póki co troche sie boję i nastawiam sie dość sceptycznie, alby w razie
        czego mną nie trzasnęło tak, że ciężko mi będzie sie pozbierać, tak jak za
        pierwszym razem...
        Trzymajcie się zdrowo big_grin
      • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 28.04.05, 19:55
        Super,że będzie remont na Warszawskiej!!Ale nie wiem czy jakoś się przekonam po
        tych bakteriach...ale bardzo chciałabym tam rodzić.Jeszcze do 4 lipca mam
        trochę czasu do zastanowienia,chyba że mój brzdąc będzie chciał wcześniej
        przyjsć na świat.
        Ciężaróweczki z podlasia znalazłam oto takie forum
        maluchy.pl/forum/viewforum.php?f=22
        ciężarówek z podlasia,jakoś dawno nikt tam nie pisał,ale może rozruszamy tamto
        forum?

        Pozdrawiam ciężaróweczki
        • shiva772 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 28.04.05, 21:36
          Hej mamy.
          Czy możecie mi polecić dobrego pediatrę? Może któraś z was zna panią Sawicką z
          ul. Niedzwiedziej?
          Dzięki
        • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 30.04.05, 12:00
          witajcie!
          • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 30.04.05, 12:08
            witajcie!
            wczoraj byłam u gina.u nas wszystko w porządku.trudno bylo odsłuchać
            serduszko,bo maluszek jest bardzo ruchliwy(choć jeszcze tego nie czuję).już nie
            długo ma usg połówkowe i będę wiedziała co we mnie "siedzi".co do warszawskiej
            to o wszystko się wypytałam gina.remont ma trwać do końca maja...mają być dwie
            sale eko.na czas remontu rodzące muszę się zgłaszać do psk lub prywatnych
            klinik.serdecznie was pozdrawiam,trzymajcie się cieplutko!!!!!!!!!!!!
            • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 30.04.05, 16:51
              Może która z Was słyszała coś o dr Kurzątkowskim? Mam u niego wizytę 12 maja i
              chciałabym się czegoś dowiedzieć.
              • murken Re:Do Villemo01 05.05.05, 13:19
                Dr.Kurzątkowski jest najlepszym specjalistą od usg na Warszawskiej.Poza tym
                jest zastępcą ordynatora na patologii ciąży.Dobry specjalista,ale nie ma
                podejścia do swoich pacjentek,nie rozmawia z pacjentką.Jeśli będzie coś nie w
                porzadku to powie na pewno,a jeśli wszystko ok. to milczy i nic nie tłumaczy.
                Znam go już od kilku lat, ostatnio leżałam w szpitalu na sali ,którą się
                opiekuje,ale mam wrażenie że robi się coraz bardziej "oschły". Napisz jak było
                u Ciebie na wizycie.
                • aska7 Re:Do Villemo01 05.05.05, 21:00
                • aska7 Druga ciąża 05.05.05, 21:28
                  Witam wszystkie mamuśki ,ja mam już córunię 1,7 m-cy ,teraz jestem w 31
                  tyg.chodzę do dr KLUZ-LOWAL na Niedżwiedzią,chce rodzić na W-wskiej lub u
                  Arciszewskiego, do Szkoły Rodzenia chodzę naWojskową do DARU.W pierwszej ciąży
                  chodziłam na Warszawską do P.Teresy,utrzymywałam z P. Teresą kontakt i
                  wiedziałam że od XII 03już tam nie pracuje.Teraz właśnie pracuje na
                  Wojskowej,dlatego ja tam chodzę bo nie wyobrażam nikogo innego.Gosi673 ,tam
                  jest teraz inna P.Teresa ,a my być może razem chodziłyśmy,ja najczęściej
                  bywałam na 14, lub 8.30 godz.Tu jest fantastycznie, małe grupki,razem z mężami,
                  a wykłady są tak ciekawe że z przyjemnością jeszcze raz skorzystałam .Pozdrówka
                  dla wszystkich ,fajnie że są takie wątki.
                  • gosia673 Re: DO ASKA7!! 05.05.05, 21:52
                    witaj aska7!ile płacisz na wojskowej??ja przy pierwszej ciąży chodziłam na
                    8:30.napisz coś o sobie to może cię rozpoznam.kiedy rodziłaś??
                • villem01 Re:Do Villemo01 13.05.05, 19:56
                  murken, śmiesznie było, bo akurat mu się cesarki zwaliły na głowę i czekaliśmy.
                  W końcu po 11 przyszła dr Korfel i zdecydowałam, że chcę iść do niej (zrobiłam
                  wywiad z jej pacjentkami) i nie będę nie wiadomo ile czekać.
                  Z wizyty u dr Korfel jestem bardzo zadowolona. Pani jest bardzo opiekuńcza i
                  rzeczowa. Dodam jeszcze, że usg bardzo lubię robić na Warszawskiej w czwartki u
                  dr Artura Nowaka smile
                  Z Bąblem wszystko jest OK, ze mną też i mam nadzieję, że tak pozostanie smile
                  Pozdrawiam smile
                  • monia0011 Re:Do Villemo01 17.05.05, 19:06
                    Ja u Dr. Nowaka miałam usg w kilnice u Arciszewskiego,nawet nie wiedziałam,że
                    przyjmuje on na Warszawskiej.Pozdrawiam
                    • villem01 Re:Do Villemo01 19.05.05, 12:27
                      monia, dr. Artur Nowak nie przyjmuje na Warszawskiej. Pracuje na patologii ciąży
                      i w czwartki na dole, w przychodni od 10:00 wykonuje samo USG. Jako że chodzę do
                      przychodni to do niego chodze na badanie USG, bo go lubie i mam do niego zaufanie smile
        • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 04.05.05, 18:24
          Remont na Warszawskiej zaczyna się 05.05. i ma potrwać 2 tygodnie,ale może się
          przedłużyć.

          Ciężarówki pozdrawiam
          • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 04.05.05, 21:16
            witajcie ciężaróweczki!!!

            chcę się czymś pochwalić.dzisiaj pierwszy raz poczułam swojego
            dzidziusia.wcale to nie przypomina ruchów motyla lub głaskania(jak przy
            pierwszej ciąży),ale solidne kopniaki!!!jestem tym faktem zachwycona!pozdrawiam
            wszystkie mamusie...już nie dlugo nasze święto!!
            • mj77 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 05.05.05, 12:31
              Gratulacje! zgadzam się, to wspaniałe uczucie. Teraz będziesz nasłuchiwać
              każdego dnia. Przynajmniej ja tak robię, wtedy się upewniam, że wszystko jest
              ok. U mnie pierwsze ruchy przyrównałam do jakichś takich pękających bąbelków :-
              ) a teraz czuję już konkretne kopnięcia
    • iwona332 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 01.05.05, 08:35
      Cześć dziewczyny. Co prawda nie jestem z Białegostoku (Łapy), ale cały czas
      żyłam nadzieją, że będę rodziła na Warszawskiej, a nie w szpitalu w Łapach,
      którego boję się jak "diabeł święconej wody" (niemiłe wspomnienia) i gdzie nie
      ma mowy o zoo.Termin porodu mam na 9 maja, a więc z tego co piszecie to nie mam
      szans na poród na Warszawskiej (miałam nadzieję na poród z mężem na sali eko).
      Jak wiele osób pisało PSK to rzeźnia, a na prywatną klinikę nie za bardzo mnie
      stać. Całą ciążę jeżdziłam do Lekarza do poradni K na Warszawskiej i byłam
      przekonana że będę tam rodziła, a teraz jestem załamana. Czuję że wyląduję w
      Łapach, aż ciarki po mie chodzą i chce mi się wyć.
      • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 01.05.05, 10:26
        To może lepiej wybierz już PSK, tam przynajmniej zzo można mieć.
    • beacia.sw Re: Przyszłe mamy z Białegostku 11.05.05, 22:00
      Witajcie dziewczyny!
      Przyznam, że może specjalnie nie pasuję do tego wątku, jednak planuję zajście w
      ciążę i dlatego uznałam się również "przyszłą" mamą.
      Mam do Was pytanie:
      planuję zajście w niedługim czasie w ciążę i zastanawiam się do którego
      ginekologa-położnika zacząć chodzić, by później mieć dobrą (i w ogóle
      zapewnioną) opiekę przy porodzie. Dodam, że w grę wchodzi u mnie raczej cesarka.
      Słyszałam, ze warto chodzic do dr Kobylca, gdyż później nie ma kłopotów z
      dostaniem się do szpitala na Warszawskiej.
      Kogo jeszcze możecie polecić? wpływowego i dobrego jednocześnie?
      Gdzie rodzić?
      Jakie badania zrobić przed zajściem w ciążę?
      Aha, przypomniało mi się:
      nie byłam chora na różyczkę. Wiem,że można byłoby się zaszczepić, ale przez 3
      miesiące nie można zajść w ciążę. nie chciałabym tyle czekać. Co robić? albo
      inaczej: co byście Wy zrobiły?

      Z góry dziękuję za porady.
      Pozdrawiam, Beata
      • mo2005 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 10:07
        Hej dziewczynay. Ja mam termin na listopad ale już się zastanawiam czy rodzić
        naturalnie czy załatwaić cesarkę. Jakie są wasze doświadczenia bo ja baardzo
        boję sie rodzić naturalnie tyle się nasłuchałam opowieści koleżanek że aż mi
        się słabo robi. Może wiecie gdzie w Białymstoku można zrobić cesarkę na
        życzenie nawet jeśli nie ma do niej wskazań. Czekam na odpowiedzi
        • inez21 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 11:00
          Hej dziewczyny pozdrawiam was!! Chociaż ja nie jestem przyszłą mamą a już
          obecnąsmile bo mam dwóch syneczków( 5lat i 10miesięcy)
          Mo2005 jesli chodzi o cesarkę na życzenie to można zrobić w prywatnych klinikach
          na Zamenhoffa i na Parkowej.
          Jeśli chodzi o moje zdanie to ja polecam poród naturalny.pierwszego synka
          rodziłam pprzez cesarkę a drugiego naturalnie i wiem,że po drugim porodzie o
          wiele szybciej doszłam do siebie,o wiele lepiej się czułam i lepiej go wspominam.
          A osób które straszą porodem to wogóle nie k=należy słuchaćsmile bo przecież każdy
          z nas jest inny i każdy inaczej reaguje na ból i inaczej znosi poród.

          Trzymajcie się ciepło!!!!!!
          • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 13:30
            Co do porodów - Inez ma rację- cesarka to operacja, a naturalnie, to
            naturalnie. Chociaż mój pierwszy poród był dość traumatyczny, to i tak tym
            razem chcę urodzić naturalnie. Nie martw się za wczasu, przecież są takie
            dziewczyny co rodzą w 2-3 godziny. I nie słuchaj za wielu dobrych rad, tylko
            wsłuchuj się w swój organizm, on Ci najlepiej podpowie co dobre, a co nie.
          • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 13:32
            Hej!Byłam dzis u lekarza i porozmawiałam o porodzie.Pierwszy poród miałam cc,
            teraz lekarz powiedział mi,że na pewno będzie próba sn.Boję się baaaardzo, nie
            bólu, bo mimo indukowanego porodu, 12godzin do bóli partych, zakończonych cc, bo
            byłam za "wąska", to wspominam poród całkiem, całkiem, najgorsze chwile zaczęły
            się około10 godzin po porodzie. Problemy ze zdrowiem synka(który dostał 10
            punktów po porodzie, a jednak....).I tak przez 8 kolejnych dni mogłam go tylko
            oglądać dzięki uprzejmości pielęgniarek (pediatra prowadząca zabraniała
            dotykania i odwiedzania dzieciaczka).Dostał zakażenia, od zielonych wód,
            zapalenia płuc, wylewy w główce, złe napięcia, i duużo innych przykrych
            rzeczy.Teraz ma 6,5 roku, jest mądralą i nie ma śladu po trudnych pierwszych
            miesiącach życia.Ale w nas pozostła ogromna obawa.Za dwa miesiące termin
            porodu...Rozmawiałam z położną z kliniki na Parkowej i zdaniem tamtejszych
            lekarzy stan po cc jest wskazaniem do drugiego cc.Dlaczego są takie różnice?Czy
            w prywatnej klinice naprawdę są inne wskazania, jak to możliwe?Trudno mi to
            zrozumieć.
            Polcia i Bubuś 30tc2d
            • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 14:00
              Polciu, ja myslę, że w prywatnej klinice chcą zapewnić większy komfort
              rodzącej, dlatego decyzja o cc jest podejmowana szybciej i bez problemu.
              Wiadomo, że większość kobiet boi się porodu, więc w prywatnej klinice jest
              możliwość cc na życzenie (a i przy okazji opłata większasmile. Jeżeli pierwszy
              poród zakończony był u ciebie cc, ze względu na twoje rozmiary, to nie wiadomo,
              czy teraz też tak nie będzie. Poza tym jak robi się cesarkę, to wszystko
              przebiega szybciej i chyba klinika mniej ryzykuje.

              Ja to bardziej niż bólu porodowego boję się właśnie sytacji, jak spotkała cię
              kilka lat temu. Podejrzewam, że miałaś przenoszoną ciążę(tak?), ja też miałam z
              małą zielone wody, które odeszły dopiero w czasie porodu, mała była
              przenoszona, a w dodatku owinięta pępowiną. Urodziła się z lekko posiniałymi
              rączkami i stópkami, na szczęście wszystko było ok. Teraz chciałabym urodzić w
              tym najbardziej optymalnym dla dziecka momencie, żeby nie kusić losu. Tylko czy
              się uda ?
              Moim wręcz marzeniem jest urodzić tak ze dwa dni przed terminem.....
              • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 15:21
                Dokładnie przenoszona ciąża.Najgorszy ten strach o dzieciaczka.W pierwszej ciąży
                byłam taka nieświadoma, a teraz obawy rosną z dnia na dzień.No ale czas pokaże
                jak będzie, do podjęcia jakiejś decyzji mamy jeszcze go trochę.A tak z drugiej
                strony to ufam mojemu lekarzowi, tylko,że nie ma gwarancji,że akurat on będzie
                przyjmował poród. Teraz żyję poniedziałkowym usg, dziś sprzęt był nieczynny w
                przychodni.Poprzednie było w 22 tygodniu i myślałam,że kolejne będę miała
                później(teraz 31 tydzień), a lekarz sam wypisał skierowanie.Mam nadzieję,że
                wszystko będzie ok.Wisi nademną widmo poważnej grypy, którą przeszłam w
                19tc.Takiej z ponad 40 stopniową gorączką przez dwa dni.Na razie wszystko
                wskazuje na to,że jest dobrze.
                Pozdrawiam
                • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.05.05, 20:41
                  Trzymam kciuki, daj znać jak po usg.
                  A w którym szpitalu rodziłaś pierwsze dziecko (ja w PSK) i gdzie zamierzasz
                  teraz?
                  • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 16.05.05, 17:03
                    cześć dziewczyny!!u mnie był barrrrrrrrrrrdzo gorący tydzień.byłam w szpitalu z
                    juleczką.w dsk na zakaźnym,bo miała zakażenie wirusowe.było ciężko,bo musiałam
                    spać na podłodze.koszmar.na szczęście już wszystko w porządku!!!!!!!ja czuję
                    się dobrze,w środę idę do dentysty...brrrrrrry!!!a za tydzień mamy usg
                    połówkowe.mam nadzieję,że wszystko jest w porządku!!
                    • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.05.05, 10:24
                      >w środę idę do dentysty...brrrrrrry

                      nie martw się Gosiu, ja też jestem panikarz przed dentyststą, ale robię sobie
                      teraz ostatnie porządki w buzi, później jeszcze kontrol przed samym porodem;
                      ale za to będę spkojna, że niczego nie zaniedbałam

                      trzymam kciuki za usg połówkowe no i życzę braciszka dla Julci (a rodzice chcą
                      synka czy córcię?)
                      • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.05.05, 13:02
                        Też chodzę do dentysty, aby niczego nie zaniedbać. Okazało się, że słusznie, bo
                        ciąża pociągnęła za sobą dwa nowe ubytki uncertain Ale ja chodzę do dentysty z
                        uśmiechem na ustach, nie boje się nic a nic i nie biorę znieczulenia smile))

                        Jeśli któras z Was słyszała o dr Korfel to słucham z zaciekawieniem. Bo póki co
                        jestem bardzo zadowolona z podejścia do pacjenta, tylko tyle moge powiedzieć po
                        jednej wizycie, ale pani zrobiła na mnie bardzo przyjazne wrażenie smile
                        • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.05.05, 14:07
                          Hej, hej!Byłam wczoraj na usg, wszystko ok.Bartuś waży już 1940gram.Był ze mną
                          mój synek Pawełek i był zachwycony badaniem.A ja tak bardzo sie cieszę,że według
                          badania jest wszystko dobrzesmile))
                          Pozdrawiam
                        • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.05.05, 14:12
                          O Dr Korfel.Byłam u niej raz na usg i raz na wizycie (gdy mój lekarz prowadzący
                          wybył gdzieś). Jest dokładna, pamięta o wszystkim i bardzo sympatyczna osoba.
                          • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.05.05, 19:03
                            Cześć dziewczyny ,a ja już postanowiłam na 100%, że będę rodzić na Parkowej,już
                            tam byłam wszystko sobie obejrzałam włącznie z salą porodową,która jest całkiem
                            przyjemna.Jestem umówiona na wizytę u Dr.Tomaszewskiego na 2 czerwca będę miała
                            usg i oficjalnie zostanę zapisana na poród do kliniki.Mój mały brzdąc kopie się
                            coraz bardziej i coraz częściej ma czkawkę gin mi powiedziała że to dobrze bo
                            oznacza to że płuca są już ukształtowane i gotowe aby pooddychać
                            powietrzem.Pozdrawiam monia 33tc
                            • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 18.05.05, 18:25
                              hej dziewczynki!
                              już po dentyście.myślałam,że będzię gorzej.dwa zęby mi zrobiła...oczywiście
                              ze znieczuleniem.za dwa tygodnie następna wizyta...brrrry!
                              ja na usg idę za tydzień,bardzo się boję.mam nadzieję,że dzidzia jest
                              zdrowa.cały czas mam wizję jakiegoś defektu genetycznego.strasznie się
                              denerwuję!!
                              -wasza małgorzatka-
                            • mrowka75 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 18.05.05, 19:39
                              Hej
                              To na Parkowej trzeba zapisywać się na poród?????? Nie wystarczy po prostu
                              prowadzić ciążę na Parkowej? A potem zgłosić sie na poród??
                              5 lat temu było troche inaczej.

                              pozdrawiam

                              tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
                              • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 19.05.05, 14:32
                                Dokładnie Ci na to pytanie nie odpowiem,Dr.Tomaszewski powiedział,że na
                                następnej wizycie zapisze mnie oficjalnie na poród do klinki.Myslę,że dla
                                lekarza trzeba powiedzieć że się bęzie rodziło u nich,bo przecież można
                                prowadzić ciązę na Parkowej ,a rodzić gdzie indziej.
                            • virago6 jak miło! 26.07.05, 15:22
                            • virago6 Jak miło 26.07.05, 15:23
                              Z tą czkawką to super wieść! Ja się bałam że jest coś nie tego z maluszkiem że
                              tak czka i czka...smile
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 19.05.05, 20:26
      słuchajcie zaczełam się ostatnio zastanawiać co słychać u anet77.jak jej leci??
    • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 23.05.05, 11:01
      Dziewczyny, piszcie smile Możemy sobie pomóc chociażby wymianą poglądów.
      Dokształcić się i najnormalniej w świecie pogadać sobie smile

      Niepokoję się o anet77, mam jakieś niedobre przeczucia co do jej obecności, ale
      mam nadzieję, że to będą tylko głupie przeczucia.
      Anet77 trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie smile

      U mnie dobiega końca 12tc. W następnym tygodniu badania i wizyta w przychodni.
      Czy też jesteście osłabione? Bo ja tak i mam jakieś kołatania serca, ale żyję
      sobie spokojnie, myślę że to taki stan przejściowy i niedługo wszystko wróci do
      normy.
      Napiszcie czy ulegacie swoim zachciewajkom smile Ja troszeczkę, ale jestem na
      rozsądnym sposobie odżywiania i mam nadzieję zbyt wiele nie przytyć, zwłaszcza
      że tu nie chodzi o moje jakieś widzimisię a zdrowie, bo duża kobieta ze mnie smile
      • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 23.05.05, 17:43
        a ja jem bardzo dużo i mam napady głodu tylko u mnie 20 tydzień i dzidzia jest
        trochę większa.jutro ide na usg połówkowe i mam nadzieję,że to
        córeczka.podświadomie mam przeczucie,że to będzie synek.zobaczymy jutro-na
        pewno się pochwalę!! maluch jest strasznie ruchliwy i potrafi przywalić,czasami
        w nocy się przebudzam.villem01- ja też mam kołatania serca i jestem
        osłabiona,może to nadwrażliwość na pogodę?!wiesz ja mam bardzo niskie ciśnienie
        i stąd takie anomalie.pogadaj z ginem on ci na pewno pomoże.a jak u was ze
        spaniem,bo ja już nie wyrabiam.oprócz tego,że ciągle się budzę siusiu to i tak
        mam słaby sen(a przed ciążą było odwrotnie).to mnie męczy,a wdzień nie odeśpie
        bo jest juleczka.kończe na razie!!pozdrówka
        -małgorzatka-
        mam fajną stronkę,można pooglądać usg dzidzi.(www.dziecko-info.com/galeria-usg)
        • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 10:42
          Gosiu, czekam na wieści z usg.
          Pozdr.
        • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 11:58
          Gosiu, alez ja jem dużo, na tym cały fenomen tego sposobu odżywiania polega, że
          moge jeść ile chcę big_grin Pochwalę się, że schudłam na tym 30 kg w ciągu pół roku smile

          Nie wiem od czego są te kołatania, ale nie tylko ja tak mam jak widzę, czyli to
          jest związane z ciążą i jak nie będzie dokuczliwe to można przetrwać smile
          Ze snem nie mam problemów, tylko mam bardzo wyraziste sny. Już mi przeszła
          senność w dzień a wieczorem padam o 22 (czasem nawet przed) i budze się około 6
          rano smile

          Jej, usg połówkowe big_grin Super smile Mnie to pewnie czeka za jakieś 5-6 tygodni.

          Szkoda, że nie ma jakiegoś kontaktu do Anet, bo zaczynam sie na dobre niepokoić.
          Miłego dnia smile Ale dziś parno... Szczerze współczuję tym, co mają już spore
          brzuszki, musi im być bardzo ciężko.
    • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 12:47
      Villem, nie wiem, czy śledziłaś ten wątek od początku, ale niestety anet77 nie
      będzie teraz miała dzidziusia... przykra sprawa. Pewnie dlatego tu nie zagląda.

      A co do sporych brzuszków to u mnie koniec 28 tyg.c., brzunio duuuuże, w
      pasiesmile) 104cm smile).
      Pewnie że już ciężkawo, ale najgorsze dopiero przede mną, a wczorajszy upał dał
      mi się już we znaki. Nic, jakoś to przeżyję, pierwszą ciążę też latem
      przerabiałam (mała urodziła się 28.09.).
      A ty na kiedy masz termin?
      • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 14:57
        Magda, czyli coś przeoczyłam uncertain

        Mam termin na 8 grudnia, więc latem nie powinno być mi jeszcze ciężko, bo akurat
        zaczyna mi sie II trymestr.
        • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 16:14
          cze dziewczyny.jestem już po usg.lekarz stwierdził że to dziewczynka,ale nie na
          100%.ja i tak się bardzo cieszę.ogólnie wszystko jest w porządku.dziecko
          rozwija się prawidłowo.waży 415 gram, a wszystkie wymiary ciałka są
          prawidłowe.nie ma wad,więc o tyle się uspokoiłam.pozdrawiam
          serdecznie...szczęśliwa mamusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.05.05, 19:30
            No to super,że z dzidzią wszystko wporządku!!Ja jutro lecę na usg i to chyba
            już ostatnie przed porodem!!!Upały mi strasznie dokuczają,a dziś jeszcze
            zachciało mi się poprać rzeczy dzidzi,ale poprasować już nie dałam rady jutro
            sie tym zajme.Pozdrawiam monia 34 tc
            • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 25.05.05, 23:17
              hej dziewczynki!!moniu zazdroszcze ci pory roku w jakiej rodzisz
              dzidziusia.lato....super.ja niestety w październiku,aura nie sprzyja
              spacerkom.szkoda,że się z mężem lepiej nie postaraliśmy...na lato!moja dzidzia
              jest bardzo przewrotna.jak się poruszam to ona sobie siedzi cichutko,ale tylko
              położę się zaczyna się kopanie...można oszaleć.dzisiaj byłam u gina.jak na
              razie wszystko oki.pozdrawiam!!
              -małgorzatka-
              • mj77 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 26.05.05, 15:48
                witam wszystkie mamy
                wczoraj miałam usg połówkowe. Wszystko ok, dzieciątko jest zdrowe, uspokoiłam
                się, na 80% to dziewczynka. Kiedy lekarka rozpoczęła badania, córeczka zaczęła
                się strasznie poruszać. Bardzo się cieszę, to będzie chyba Julka smile
                • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 26.05.05, 20:59
                  A mój chłopiec waży w 34tc 2300g i ma się bardzo dobrze,na świat się nie
                  pcha.Pozdrawiam
    • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 27.05.05, 22:19
      Troszke spóźnione, ale przesyłam Wam wszystkim gorące całuski z okazji Dnia
      Mamy smile).
      Pozdr.
    • magda.mich Becikowe - do Bialostoczanek!!! 31.05.05, 10:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=24557016
      • gosia673 Re: Becikowe - do Bialostoczanek!!! 31.05.05, 10:56
        a ja się bardzo cieszę,bo się załapię!!!!!!!!!!!!!a o porodówce na warszawskiej
        czytałyście.już jest...nowiutka!wczoraj pisali w porannym...5 oddzielnych sal
        eko...bomba.tylko czy wszystkim chętnym miejsca wystarczy?tego bardzo się
        obawiam...czy ja się załapię??pozdrawiam!!
        -małgorzatka-
        • patri24 Re: Becikowe - do Bialostoczanek!!! 31.05.05, 21:44
          Hej brzuchatki smile

          Jednak to nieprawda, ze bedzie 5 sal eko na Warszawskiej-jak pisal Kurier
          Poranny.Dzis w szkole rodzenia byla polozna wlasnie z tego szpitala i mowila,ze
          remont jeszcze potrwa ok.2-3 tyg. i sa 2 nowe sale eko + sala eko,ktora byla
          przed remontem, czyli w sumie razem 3.

          Pozrawiam !!!
          • monia0011 Re: Becikowe - do Bialostoczanek!!! 03.06.05, 10:35
            Wczoraj miałam kolejne usg i mały waży 3000g,gin powiedziął,że do porodu będzie
            ważył 3700-4000g,ale jak będzie w rzeczywistości zobaczymy.Ja coś ostatnio
            jestem przeziebiona i jakoś mi tak ciężko zaniedbałam przez to szkołę rodzenia
            i jakoś przestałam chodzić juz 2 tygodnie nie byłam.
            • polcia7 Re: Becikowe - do Bialostoczanek!!! 03.06.05, 11:36
              Hej! Spory maluch się zapowiada.Czyli już się "zapisałaś" na poród na Parkowej?
              A możesz powiedzieć czy przez ten pozostały czas musisz już tam kontynuować
              prowadzenie ciąży (bo chyba chodziłaś gdzie indziej)? Czy po prostu na sam poród
              się zjawiasz? Sama nie mogę się zdecydować, na Parkowej miałabym cc, ale juz od
              30 tc mam łożysko III stopnia i boje się,że dzidzius może potrzebować pomocy to
              raczej pozostaje mi Warszawska, ale poród sn. I nie wiem czy mam jeszcze czas
              aby porozmawiać na Parkowej, bo jeśli donoszę malucha do terminu to chyba bym
              jednak wolała Parkową.Termin mam na 20 lipca.Pewnie już trzeba by załatwiac?
              • monia0011 Re: Becikowe - do Bialostoczanek!!! 03.06.05, 22:53
                Z tego co wiem należy się do niech zgłosić około 36tc ja poszłam w 34 tc no i
                już trzeba tam zostać,ponieważ robia ci w 36tc usg i około 2 tygodnie przed
                terminem jakieś badania przedporodowe oczywiscie wszystko płatne.MOżesz isc na
                Parkową na wizytę i pogadać najlepiej do dr.Tomaszewskiego on tam jest szefem.
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 04.06.05, 18:59
      cześć dziewczyny!!
      u nas wszystko w porządku,po tych upałach zwątpiłam we wszystko...pragnę
      chłodnego lata,a nie 30 stopniowych upałów.a jak wy przeżyłyście te gorące dni?
      ostatnio byłam przerażona,bo dzidzia się nie ruszała.ale już jest oki,a mała
      oliwka szaleje i można po prostu zwariować.jest ruchliwa i to mnie cieszy.a we
      wtorek idę do dentysty i jestem przerażona!!pozdrawiam wszystkie mamusie!!
      -małgorzatka-
    • santta Re: Przyszłe mamy z Białegostku 05.06.05, 09:04
      Monia0011 mam kilka pytań odnosnie Parkowej. Mialam tam cesarke ale to było 3
      lata temu, wiec na pewno trochę sie zmieniło. Ile kosztuje tam teraz poród a
      ile cesarka? No i co z KTG, za każde przed porodem płaci sie osobno? (kiedys
      było za darmo)
      • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 05.06.05, 22:05
        Poród naturalny kosztuje 800zł,a cięcie cesarkie 1400zł.Co do opłat KTG to nie
        wiem,mi powiedziano,ze badania przedporodowe na które mam sie stawić kosztują
        65zł(nie wiem co to za badania podejrzewam że KTG) Więcej będę wiedzić 16
        czerwca.Pozdrawiam
        • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 08.06.05, 10:59
          ja wpadłam na chwilę.tak dla podtrzymania wątku...papa
          -małgorzatka-
          pozdrawiam wszystkie wielorybki!!
          • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 08.06.05, 11:52
            Jakoś cichutko tu...
            Ostatnio dopada mnie zmęczenie w ciągu dnia, i mam chęć na drzemkę około
            południasmile. Ale to nie leży w mojej naturze, żeby leżakować jak przedszkolaksmile.
            Zamiast korzystać z możliwości leniuchowania, to ja szukam sobie zajęć - a to
            sprzątam, a to wymyślam jakieś niepotrzebne zajęcia....

            Pozdrawiam.
            • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 09.06.05, 14:56
              Melduje sie w 15tc. U mnie wszystko w porzadku. Dolegliwości poszły precz a
              energia wróciła i cieszę się II trymestrem big_grin
    • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 11.06.05, 10:19
      Dziewczyny, do roboty, pisać smile
      Wątek nam spadł a pewnie jest się czym dzielić.
      U nas ok. Cieszę się II trymestrem, czyli brakiem przypadłości i odzyskaną
      energią.
      Miewacie humory? Miałam strrraszne humory. Drażliwa byłam, że ho ho. Czasem
      nadal mi się zdarza, ale teraz jak już coś to szybciej łzy stają mi w oczach.
      To podobno ma przejść, no mam nadzieje!
      Czekam na to aż zacznę czuć ruchy i na usg połówkowe, które pewnie będzie około
      20-22 tc.
      Napiszcie, czy jak się chce mieć usg dopplerowskie to trzeba płacić, czy
      powinni w przychodni na Warszawskiej w ramach funduszu zrobić? Chciałabym to
      miec zrobione więc pytam smile
      Pozdrawiam smile
      • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 11.06.05, 10:25
        Witam ja miałam straszne humory i strasznie długo.Póżniej mi przeszło tak po 20
        tc,ale teraz pod koniec ciąży znowu mnie nastroje łapią albo płaczę albo jestem
        wściekła jak osasad Pozatym już czekam godziny zero wszak to już 37tc.Wszystko
        dla małego mam już przygotowane teraz tylko już piorę i prasuję!Pozdrawiam
        • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 11.06.05, 10:53
          Nie wiem jak to dokładnie jest z usg doplerowskim, z córcią miałam robione jak
          przyjęto mnie na patologię, po terminie porodu, ale robił mi lekarz, do którego
          chodziłam prywatnie całą ciążę. Nie wiem, czy oni traktują to jako standard w
          trakcie ciąży, czy dotyczy tylko np. przenoszonych i przeterminowanych ciąż.

          A co do ruchów dziecka, to mój mały teraz raczej się przeciąga i wypina niż
          kopie. Pewnie mu tam ciasno smile. We wtorek idę do lekarza, będę miała usg,
          zobaczymy jak się ma mój syneczek. To wspaniałe uczucie, jak się ma swego
          malucha pod sercem, pamiętam jak kilka dni po porodzie dziwnie się czułam bez
          brzuszkasmile.

          Co do humorków, to teraz raczej nie miewam, wześniej tylko zasam, ale pamiętam
          akję, jak zrobiłam sobie truskawki ze śmietaną (jeszcze z tyh mrożonych, bo
          było to już jakiś czas temu), i mój mąż wziął ode mnie tą misezkę, żeby
          spróbować, zjadł ze dwie łyżeczki a ja się poplakałam, że mi zabrał i chce
          wszystko zjeść smile))). Po kilku godzinach to sam się śmiałam ze swego
          zachowania smile) Jak dzieckosmile.
          W następny poniedziałek wyjeżdżamy na wcześniejsze w tym roku wakacje, mam
          nadzieję, że nie będzie padało i temperatura będzie około 20 st. (max 25 smile!

          Pozdrawiam !!
          • magda.mich Re: Przyszłe mamy z Białegostku 11.06.05, 23:08
            Coś mi się czasami literka "c" zacina....

            Monik, widziałam na innym wątku, że zmieniłaś lekarza, do kogo chodziłaś
            wcześniej a teraz? Szczerze powiedziawszy też mam trochę zastrzeżeń do
            swojego...
            • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 12.06.05, 09:39
              Chodziąłam do dr.Kukuły-Bukaraby sama ją zachwalałam,bo wydawała mi się dobrą
              lekarką,a nawet bardzo dobrą.Lecz jak odwiedziłam innego gina wyszło co innego
              (pisałam w tamtym wątku) teraz chodzę na Parkową do dr.Tomaszewskiego chociaż
              trochę to kosztuje jestem zadowolona jak prowadzi moją ciążę!Pozdrawiam
              • mj77 do moni 12.06.05, 17:23
                przepraszam, że się wtrącę, ale z jakiego powodu przestałaś chodzić do Kukuły-
                Bukraby? Podpadła? bo ja do niej właśnie chodzę
                • monia0011 Re: do moni 13.06.05, 22:12
                  Postanowiłam,że będę rodzić na Parkowej,a tam trzeba od 36tc się przenieśc do
                  ich lekarza,także w 35tc zrezygnowałam z bukaraby i przeniosłam się na
                  Parkową.Pokazłam dla lekarza wszystkie wyniki jakie robiłam u Bukaraby i jak
                  się okazało nie były takie dobre jak to ona mi mówiła,miałam jakies bakterie sad
                  Pozatym na usg 34tc powieziała mi,że dziecko jest małe i starzeje się mi
                  łożysko,a to nic dobrego.Usg które miałam tydzień póżniej 35tc na Parkowej
                  pokazało zupełnie coś innego,a może poprostu lekarz powiedziął to lepiej mały
                  ważył wtedy 3000g czyli nie mało dr powiedziął,ze urodzi się z wagą 3700g-4000g
                  to mówi samo za siebie!!A łożysko ma II stopień,czyli na tym etapie ciąży
                  standart!!!Dr.Bukaraba nie jest zła tylko jakoś nie umiałam czasami z nią
                  rozmawiać szczególnie jak miała dużo ludzi i była zdenerwowana,a wiadomo ile
                  ludzi do niej chodzi!!!!
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.06.05, 16:23
      witajcie dziewczyny!!u nas wszystko w porządku.cieszę się,że pogoda się
      poprawiła!pozdrawiam
      -małgorzatka-
      • filomena21 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.06.05, 19:07
        Witam
        poszukuję komisów z wózkami na terenie Białegostoku?
        pozdrawiam wszystkie mamuśki....
        • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.06.05, 22:21
          Widziałam fajne wózki w komisie na ul.Upalnej.Jak jest wejście do Fartlandii na
          upalnej to drzwi obok po prawej stronie od bankomatu i tam na pierwszym
          piętrze.Ceny od 300-500zł,tylko trzeba dobrze oglądać niektórym kółka się tak
          kiwały smileA tak szczerze to polecam rynek na Kawaleryjskiej są tam super wózki
          nawet frmowe za 500zł można kupić wózek firmy Polak naprawdę fajny.Ja szukałam
          taniego wózka,ładnego i wielofunkcjonalnego i znalazłam taki na Kawaleryjskiej
          za 350zł(nowy) na dużych szprychowanych papowanych kołach z torebką,folią
          przeciwdeszczową i moskitierą.Mój mały bąbel nie będzie spędzał dużo czasu w
          wózku uwielbiam jeżdzić w samochodem (mój mąż jest zawodowym kierowcą),także
          mały będzie jedził(jak trochę podrośnie) częsciej z nami samochodem niż wózkiem
          dlatego wolałam kupić droższy fotelik samochodowy a tańszy wózek.Pozdrawiam
        • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 13.06.05, 22:22
          Widziałam fajne wózki w komisie na ul.Upalnej.Jak jest wejście do Fartlandii na
          upalnej to drzwi obok po prawej stronie od bankomatu i tam na pierwszym
          piętrze.Ceny od 300-500zł,tylko trzeba dobrze oglądać niektórym kółka się tak
          kiwały smileA tak szczerze to polecam rynek na Kawaleryjskiej są tam super wózki
          nawet frmowe za 500zł można kupić wózek firmy Polak naprawdę fajny.Ja szukałam
          taniego wózka,ładnego i wielofunkcjonalnego i znalazłam taki na Kawaleryjskiej
          za 350zł(nowy) na dużych szprychowanych papowanych kołach z torebką,folią
          przeciwdeszczową i moskitierą..Pozdrawiam
          • mama31 DZIEWCZYNY!! 14.06.05, 13:20
            Może któraś z Was prowadzi ciążę u dr Tomasza Zbrocha? Bardzo proszę o
            informacje i opinie. Z góry dziękuję i pozdrawiam gorąco.
            • umywalka_pentagonalna Re: DZIEWCZYNY!! 14.06.05, 18:18
              Ja byłam u niego raz na wizycie w 7tc i bardzo mi się spodobał - miły,
              kulturalny, o wszystkim dokładnie opowiadał. Dla mnie taki kontakt z lekarzem
              jest b. ważny. Byłam u niego na Zamenhoffa (pracuje u Arciszewskiego), i jeśli
              zdecyduję się tam rodzić to do niego wrócę. A póki co (17tc) chodzę do
              Kukuły-Bukraby na Mickiewicza.

              Dziewczyny, a tak przy okazji - niektóre z Was piszą że oglądały sobie
              porodówki, czy to w szpitalu, czy w prywatnej klinice. Jak to wygląda - idzie
              się, prosi o pokazanie i ktoś oprowadzi? A jak jest z salą eko - można tam
              rodzić o ile się trafi na wolną? Jak wygląda porodówka na Warszawskiej - czy to
              sala z "boksami"? Ile ich jest? Tam rozumiem męża być nie może.. Czy od początku
              pobytu w szpitalu oczekuje się na poród na tej porodówce czy jedzie się tam
              dopiero na "finał"? Ech.. nie mam pojęcia gdzie rodzić, a odpowiedzi na te
              pytania pomogły by mi w decyzji.

              pozdrawiam
              • gosia673 Re: DO UMYWALKI PENTAGONALNEJ!!! 14.06.05, 22:17
                witaj umywalko pentagonalna!!
                postaram się choć trochę pomóc ci w podjęciu decyzji...jak chodzi o oglądanie
                porodówek to nic mi o tym nie wiadomo i nie sądzę,że można sobie wejść i tak po
                prostu obejżeć.zawsze jednak możesz zadzwonić do szpitala i się
                spytać.porodówka na warszawskiej jet całkowicie odnowiona.są 3 lub 4 sale eko
                gdzie można rodzić z partnerem.są to oddzielne pokoje odnowione,pomalowane z
                kanapą dla osoby towarzyszącej i akcesoriami dla rodzącej. dodatkowo masz swoją
                położną,która jest cały czas przy tobie.jeżeli chodzi o oczekiwanie to jak coś
                zaczyna się dziać to jedziesz do szpitala i muszą cię przyjąć...to chyba tyle
                odnośnie szpitala na warszawskiej,a o gigancie chyba nie muszę ci nic
                pisać...bo wszystko jest jasne!!!
                • umywalka_pentagonalna Re: DO UMYWALKI PENTAGONALNEJ!!! 15.06.05, 09:32
                  Dzięki Gosia,

                  z tym oczekiwaniem chodziło mi o to czy jak trafię do szpitala na poród, to od
                  początku przebywam na sali porodowej (przeciez może to trwać i 2 dni), czy też w
                  innym pomieszczeniu, a dopiero pod koniec na porodówkę. Pytam bo gdyby to było
                  inne miejsce możnaby oczekiwać z mężem, na sali porodowej zapewne będę sama
                  przez cały ten czas.

                  pozdrawiam

                  ps. gigant mnie nie interesuje z założenia smile
            • necia2508 do mama31 15.06.05, 09:38
              Witaj!
              ja prowadzilam wlasnie ciaze u dr Zbrocha. chodzilam do niego prywatnie do gabinetu na Rynku Kosciuszki. bylam zadowolona, bo jest rzeczowy, zawsze wszystko wyjasni, jak masz jakies pytania to wyczerpujaco i cierpliwie odpowiada na nie. zawsze chodzilam z mezem, na pierwszej naszej wizycie po zrobieniu usg w, czasie kiedy ja sie ubieralam, poszedl do meza i mu wszystko tlumaczyl i pokazywal na zdjeciu - tu glowka tu zawiazki raczek, nozek.
              ja niestety nie doczekalam szczesliwego finalu-mialam porod przedwczesny w 21 tc, ale w tym calym nieszczesciu wlasnie dr Zbroch okazal sie zbawieniem. on pracuje w psk, wiec gdyby nie jego obecnosc przy mnie, wlasciwie on wszystkim sie zajal w szpitalu i czulam sie naprawde jakby byl moim osobistym lekarzem.
              dlatego duzo mu zawdzieczam i uwazam ze jest naprawde dobrym lekarzem, choc mlodym to ma juz swoje doswiadczenie. polecam!
              • mama31 Re: do necia 2508 15.06.05, 10:55
                Dziękuję Ci bardzo za tę informację. Przykro mi, że coś takiego Cię spotkało.
                Zaczynam prowadzić ciążę u tego doktora, ale jeżdżę do kliniki na Zamenhofa,
                gdyż tam właśnie chcę rodzić.
                • necia2508 Re: do necia 2508 15.06.05, 11:58
                  ja tez mialam zamiar rodzic na zamenhoffa. rozmawilam o tym z dr Zbrochem i on mi powiedzial ze nie musze chodzic tam na wizyty do niego, wiec umawialam sie z nim w gabimecie prywatnym. powiedzial tez ze zaoszczedze na tymsmile. u niego wiztyta to 60 zl z usg, a na zamenhoffa chyba ok.100zl. mowil mi ze wystarczy jak sie tam zarejestruje choc na jeda wizyte do niego, tak zebym w komputerze figurowala a potem to miesiac przed porodem trzeba zaczac tam chodzic.
                  pozdrawiam
                  • mama31 Re: do necia 2508 15.06.05, 12:14
                    O rany, na Zamenhofa za wizytę płacę 120 zł. Mogę dostać od Ciebie bliższy
                    kontakt do dr. Zbrocha, tzn. nr tel.,gdzie i kiedy prywatnie przyjmuje? Z góry
                    dziekuję i pozdrawiam.
                    • necia2508 Re: do necia 2508 15.06.05, 12:26
                      prywatny gabinet jest na ul.Rynek Kosciuszki 13/13. on tam przyjmuje na spolke z Domitrzem. telefon do gabinetu to 7424566. a na wywieszcze w gabinecie jest informacja ze Zbroch przyjmuje we wtorki od 18 i w soboty. ja zawsze dzwonilam do niego sama i sie z nim umowialam. zawsze sie dostosowywalsmile
                      moge Ci podac komorke do niego, ale wole na maila. jak chcesz to napisz do mnie to Ci przesle ajurczenia@wp.pl
            • decorbrush Re: DZIEWCZYNY!! 30.06.05, 13:51
              Ja od 4 lat chodze do dr. T. Zbroch, dzieki niemu jestem teraz w 34 tg. ciazy.
              Wspanialy specjalista, zawsze ma czas aby odpowiedziec na kazde pytanie. I jest
              lekarzem z powolania a nie jakims tam doktorkiem. Zawsze doradzi pomoze i nie
              jest dla niego najwazniejsza kasa tylko pacjentka. Kazdej kobiecie polecam dr.
              Zbroch. I chociaz terza nie mieszkam w Polsce to on zawsze mi odpisuje na
              mail, jesli mam jakies do niego pytania zwiazane z ciaza. I czy to nie swiatczy
              o nim dobrze. ? Inny lekarz napewno by do mnie nie odpisywal bo przeciez nie ma
              z tego zadnech korzysci. Tazke zawsze polecam dr. Zbroch. Pozdrawiam Agnieszka
    • magda.mich Po wizycie :))) 15.06.05, 11:53
      Wczoraj byłam u gina, miałam usg i po tej wizycie skrzydła mi urosłysmile)).
      Jestem przeszczęśliwa, bo widziałam swego synusia - dokładnie buźkę i
      oczywiście siusiaka - dla potwierdzenia płci smile.
      Wczoraj gg OM było 30 tyg i 6 dni - maluszek waży 2109 g, czyli nie mało.
      Wszystkie wymiary wskazywały na około 2 tyg. większe bobo. Pewnie tak jak
      starsza siostr, synuś zbliży się wagowo do około 4 kg. Ale najważniejsze, że
      jest zwrócony główką do dołu - zuch!
      Tak więc jestem super szczęśliwa, że wszystok ok.smile))
      Pozdrawiam was mocno i trzymajcie się dzielnie, bo niestety idą upałysad(
    • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.06.05, 08:47
      Cześć Dziewczyny smile
      Ostatnio odwiedziłam koleżankę, która "siedzi na terminie" smile Dowiedziałam się,
      że na Warszawskiej robią remont po remoncie, bo podobno dopiero jak położyli
      terakotę to spostrzegli, że nie zrobili instalacji elektrycznej i wodnej.
      Gratuluję ekipie fachowości.

      Lekarka kazała mi mierzyć profilaktycznie ciśnienie, bo mam syndrom białego
      fartucha i jak mierzy mi w gabinecie to mam wysokie big_grin Kupiłam więc
      ciśnieniomierz i teraz kolejka się do mnie ustawia do mierzenia big_grin
      Kupiłam mechaniczny, bo elektroniczne są do bani, najmniejszy błąd uzyskuje się
      przy tych mechanicznych i lekarze tylko je polecają.
      A ciśnienie mam super, nawet czasem ciut za małe, ale wiem że to moje, takie
      jak powinnam mieć smile

      II trymestr mi sprzyja, sporo pracuję, leń mi przeszedł całkowicie i nawet do
      gotowania wróciłam.
      Dziewczyny, które będą rodzić po raz pierwszy - co czujecie? Muszę przyznać, że
      ja póki co nie czuję NIC. Zero uczuć macierzyńskich i mam nadzieję, że z
      pierwszymi ruchami poczuję też co to znaczy instynkt macierzyński smile
      Jutro wyruszamy na kilka dni do Szczecina, jestem jako zmiennik-kierowca smile
      Trzymajcie się zdrowo smile
      • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.06.05, 12:36
        Hej Dziewczyny! Jestem zła, siedzę i płaczę z czystej bezsilności.To juz 36
        tydzień, ostatni raz byłam u gina 5 tyg temu, w zeszłym tygodniu nie mogłam.W
        tym ostatnim miesiącu miałam już przychodzić częściej, poszłam dziś (bo
        przyjmuje tylko w piątki przez godzinę), a jego nie ma , nikt nie wie gdzie
        jest, wsiąkł, zniknął czy co?Inny lekarz nie może przyjąć, bo trzeba skończyć
        ciążę u jednego,prowadzącego, a to juz końcówka. A skoro go nie ma to co mam
        robić? No panie w rejestracji nie wiedzą. Przecież czasu nie zatrzymam, dni
        upływają.Te kontrole u lekarza po coś w końcu są. Tak się wpakowałam. Teraz
        myślę o tym,że od 30 tc mam stare łożysko (III stopień), póki co było dobrze,
        mały się rusza, brzuszek rośnie,ale tak naprawdę nie wiem czy wszystko ok.Chyba
        w poniedziałek kategorycznie zażyczę sobie jakiegoś lekarza, bo ta niepewność
        mnie wykończy.I to na sam koniec takie problemy, a byłam całkiem zadowolona,że
        chodzę na warszawską.Teraz mam tego dość.
        Polcia
        • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.06.05, 14:10
          Polcia, jestem zaskoczona, tym że nikt Cię nie przyjął w zastępstwie. Chodzę w
          czwartki do dr Korfel i poprzednio lekarz, który przyjmuje przed nią gdzieś
          wyjechał a przyszły jego pacjentki. Przyjęła je dr Korfel.
          Idź w poniedziałek, koniecznie! Niech Cię przyjmie ten lekarz, który będzie
          rano i tyle.
          Wszystko będzie dobrze smile
          A do kogo chodzisz na Warszawskiej?
          • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 17.06.05, 16:28
            Chodzę do Fedeńczuka.W sumie on ciąż nie prowadzi,ale moją prowadził, było
            ok.Nikt nie miał nic przeciwko.I właśnie problem chyba w tym,że on dzis powinien
            być,ale po całym szpitalu szukaliśmy z M i nie było go nigdzie.Na pytanie czy w
            takim razie mogę iść do kogoś innego, usłyszałam,że niestety nie (może gdyby
            lekarz był na urlopie to nie byłoby problemu?).Już mi wszystko jedno do kogo
            pójdę, chcę zrobić wyniki końcowe i być spokojna o Malucha.A tak to nie wiem co
            robić, prywatnie też za późno aby iść, nawet nie wiem do kogo.No ale spróbuję w
            poniedziałek, szkoda,że sama, bo mój M jedzie w delegację, a to całe moje wsparcie.
    • magda.mich Urlopik 19.06.05, 11:27
      Hej dziewczyny, jak samopoczucie?
      Jutro wyjeżdżamy nad jeziorko na urlopik, mam nadzieję że nie będzie padało.....
      Upały też nie oczekiwane.... (ale wymagania, co?...)

      Pozdrawiam wszystkie.
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 20.06.05, 19:09
      witajcie dziewczynki!!!!!!!!!
      trochę mnie tu nie było,ale to dlatego,że u mnie wszystko w porządku.jutro idę
      na test na obciążenie glukozą,a w środę do gina na wizytę kontrolną.oliwka
      kopie jak szalona(w nocy także co bywa uciążliwe)...czuję się jak słonica,bo
      mam wielki brzuch jak na 5 miesiąc.ciekawe co będzie dalej...dobrze,że pogoda
      dopisuje i jest dosyć chłodno!mam problemy z kręgosłupem,strasznie mnie
      boli...może macie jakąś radę na to?
      serdecznie pozdrawiam!

      -małgorzatka-
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 22.06.05, 16:23
      witajcie mamusie...
      dzisiaj byłam u gina.u dzidziusia wszystko w porządku,z czego bardzo się cieszę!
      dostałam mnóstwo leków na rozkurczenie itp.serdecznie pozdrawiam!!!!!!!!!a co u
      was słychac??
      -małgorzatka-
      • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 22.06.05, 20:42
        Cześć u mnie coraz bliżej końca,czuję się bardzo dobrze może jestem trochę
        bardziej nerwowa,ale nadal jeżdzę samochodem.Jak nie urodzę do 29.06 to będę
        miała usg i wizytę u gina.Mały wypycha się coraz bardziej i czasami mi się
        wydaje,ze chce wyjść przez pępek.Pozdrawiam
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 23.06.05, 21:23
      witajcie mamusie!!
      u nas w dalszym ciągu bez zmian.muszę wam opisać swój sen...jak wiecie
      spodziewam się córeczki,a mi się śniło,że urodziłam synka!był taki
      malutki..kruszyneczka.myślicie,że to może być jakiś znak?trochę się
      wystraszyłam.mam na dzieję,że sen się nie spełni,nawet mój mąż powiedział to
      samo(choć tak bardzo chciał synka).a tak w ogóle to zaczęłam prać i prasować
      dzidziusiowe rzeczy...ale tego jest!!!i wszystko takie malutki...maciupkie.raz
      sobie myślę,że fajnie by było żeby się już urodziła,a innym razem mam mnóstwo
      obaw,czy sobie poradzę?!pozdrawiam was wszystkie i trzymajcie się,bo UPAŁY
      IDĄ!!!!!!!!!
      -małgorzatka-
      moje gg:7369704
      • polcia7 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 24.06.05, 15:28
        Hej! Wreszcie dostałam się do lekarza, wszystko na "oko" oki.W przyszłaym
        tygodniu mam zacząć chodzic na ktg.Cóż nic się nie dowiedziałam, usg to już mi
        się chyba nie należy, a starym łożyskiem(od 30 tc jest IIIstopień), lekarz kazał
        się nie przejmować.W sumie to 36tc2d i jakby co to mogę już rodzić bez obaw.Tak
        sobie myslę,że dla swojego spokoju może zrobić usg prywatnie.Zerknąć jak maluch
        rośnie.

        Gosiu,ja to mam odwrotne obawy.Mam mieć drugiego synka, a śnią mi się malutkie
        dziewczynki. Jestem już przygotowana na chłopaczka.Psychicznie nastawiona i
        fizycznie (ciuszki raczej chłopięce).
        Pozdrawiam! Trzymajcie się w te upalne dni.(Tegoroczne ładne lato wcale mnie nie
        cieszy...)
        • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 27.06.05, 16:38
          Miałam dziś usg synek waży 3900g i mam III stopień łożyska.Ciąża jest już
          donoszona i mogę rodzić,ale w środę mam wizytę u swojego gina zobaczymy co on
          powie.
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 29.06.05, 07:44
      a co u was się dzieje?u nas wszystko oki.juleczka troche marudzi i powoli tego
      nie wytrzymuję.dzięki Bogu pogoda sprzyja i nie jest tak
      goraco...pozdrawiam...odzywajcie trochę,bo niedługo wątek nam zaginie!!!!!!
      -małgorzatka-
      gg:7369704
      • mj77 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 29.06.05, 09:02
        hej mamuśki!
        z powodów szkolnych i służbowych dopiero teraz rozpoczynam szkołę rodzenia.
        Trwa u mnie 29tc. Jak myślicie, nie jest za bardzo późno?
        • santta Re: Przyszłe mamy z Białegostku 29.06.05, 13:13
          Zaczęłam dzis 8 miesiąc ciązy a nadal nie wiem gdzie rodzić. 3 lata temu miałam
          cesarke na Parkowej, ale teraz jakoś szkoda mi kasy. Druga ciąże przeżywam
          zdecydowanie mniej, nie jest to takie nowe i przerażające jak za pierwszym
          razem, więc mogłabym sie zdecydowac na szpital państwowy, tylko za chiny nie
          wiem który wybrać.
          Myślałam o Warszawskiej, bo teraz otworzyli tam te nowe porodówki, ale nie mam
          pojecia do jakiego lekarza uderzyć. Na pewno macie jakieś doświadczenia. Który
          lekarz bedzie gotowy odbrac mój poród, nawet jesli nie będzie miał dyżuru,
          który się mną przyzwoicie zajmie? (oczywiście nie za darmo). No i co z położną?
          bo wiem, ze teraz niektóre dziewczyny wynajmują. I jeszcze jedno pytanie
          odnosnie znieczulenia zzo? Czy wiecie jakie są teraz praktyki? Trzeba płacić
          czy dają za darmo? Czy zawsze jesli się o to prosi czy trezba miec znajomości
          albo wyraźne wskazanie medyczne?
          Zaczynam świrować, a czas mnie goni. Muszę zdobyc jak najwięcej informacji,
          zeby móc w miarę szybko podjąć decyzję.
          Gdzie rodzicie? i do jakiego chodzicie lekarza?
          Z góry dziekuje za wszytskie newsywink
          Marta
          • monia0011 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 29.06.05, 19:30
            Witaj Marta mam pytanie jak wspominasz cc na Parkowej?Bo ja mam zamiar tak
            właśnie tam rodzici jest duże prawdopodobieństwo że będzie to cc.
          • murken Re: Do Santta 30.06.05, 11:58
            Chodzę na Warszawską od ok. 8 lat z przerwami.Mogłabym śmiało polecić Ci dr.
            Kurzątkowskiego-zastępca ordynatora na patologii ciąży,spec od usg i dr
            Kupisza -nie wiem jak teraz,ale kiedyś był ordynatorem na ginekologii.Jeśli
            chcesz więcej informacji daj znać Skype:murken
            Ja prawdopodobnie będę miała cesarkę na początku września,może spotkamy się?
            • villem01 Re: Do Santta 30.06.05, 12:13
              Do Kurzątkowskiego najlepiej niestety prywatnie, bo ciężko go zastać w
              przychodni. Przyjmuje w niej raz w tygodniu a to wyjeżdża gdzieś, to ma cesarki
              itp. Moja dr przyjmuje po nim i najczęściej "w spadku" dostaje jego pacjentki.
              Kupisz jest nadal ordynatorem ginekologii, leżałam na patologii z jego pacjentką
              i była bardzo zadowolona. Sama widziałam jak przychodził do niej codziennie na
              oddział żeby zobaczyc co i jak.
              Nie polecam Kobylca, chyba że tez prywatnie, bo mam bardzo niemiłe wspomnienia i
              uraz do niego za traktowanie. Owszem, wie co robi, ale jego sposób postępowania
              z pacjentkami pozostawia wiele do życzenia.
              Życze zadowalającego wyboru smile
    • magda.mich Po urlopie!!!! 29.06.05, 23:39
      Witajcie kochane!
      Wróciliśmy z urlopu, było fajowo, nawet słonko mnie trochę smagnęło. Teraz
      tylko kupa prania przede mną, dziś była pierwsza tura, jutro dalej...

      Ale najlepsze jest to, że byłam na tyle odcięta od rzeczywistości, że wracam i
      dowiaduję się, że lekarz, do którego chodziłam całą ciążę prywatnie wyleciał ze
      szpitala..... Teraz to już nie wiem sama co mam robić, najchętniej urodziłabym
      w domu......
      Do kogo iść ???? Dziś zaczęłam 34 tydz. ciąży, ale nie mam pojęcia do jakiego
      iść lekarza, bo tamtemu to już nie ufam..............

      Pomocy!!!
      • villem01 Re: Po urlopie!!!! 30.06.05, 12:06
        Magda, rozumiem że chodziłaś do Urbana. Nie wiem jak przyjmuje prywatnie, ale w
        szpitalu był okropny. Leżałam u niego na sali w listopadzie i niemiło to bardzo
        wspominam. Bardzo sie cieszę, że wyleciał, należało mu sie. Poznałam jedna mamę,
        której dziecko zaniedbał i nikomu tego nie życzę.

        Jeśli chciałabyś rodzic w PSK to może idź do dr Przepieścia? Jest sympatyczny i
        krzywdy nie zrobi.
        Koleżanka rodziła 10 dni temu na Warszawskiej. Wcześniej chodziła do dr Kluz w
        PSK i bardzo ją sobie chwaliła. Ale nie było gwarancji, że Kluzowa będzie przy
        porodzie, więc przeniosła sie do Michalaka na Warszawską i chwaliła sobie.
        Pomyśl spokojnie i zdecyduj smile Tylko sie za bardzo nie denerwuj smile

        Nadal chodze do dr Korfel na Warszawską i tam mam zamiar rodzić. Nie mam zamiaru
        latać nie wiadomo gdzie, bo i tak poród jest porodem i trzeba go przejść a na
        Warszawskiej jest fajna i sympatyczna ekipa smile

        No to zaczęłam 5 miesiąc w doskonałej kondycji i dobrym zdrowiu. I tak
        życzyłabym sobie dalej smile
        Ruchów jeszcze nie czuję i spodziewam sie ich dopiero za 2-3 tygodnie smile
        Waga stoi, wskazuje to co miałam przed ciążą z czego bardzo sie cieszę smile

        Pod koniec lipca czeka nas remont, trzeba odświeżyc mieszkanie póki jest
        jako-taki luz. Strasznie żałuję, że nie będę mogła szaleć ze szpachlą i wałkami,
        ale myślę, że nie odmówie sobie pomachania jakimś wałeczkiem na swojej
        wysokości, coby rączek nie wyciągać za bardzo.
        Poza tym spokój i nie czuje sie w ogóle ciążowo big_grin
        Pozdrawiam
        • bea722 Re: Po urlopie!!!! 30.06.05, 12:34
          Villem!
          Serio mówisz o tym malowaniu podczas remontu?
          Absolutnie nie powinnaś nawet przebywać w domu gdy trwa malowanie ,szpachlowanie
          itp.I nie chodzi tu o podnoszenie rąk (choć to też).Wszelka chemia jest
          niewskazana dla rozwijającego się dziecka(i nie wierz w żadne tam nieszkodliwe
          farby itp. ).Mieszkanie po remoncie musi być bardzo dokładnie wywietrzone zanim
          Ty tam wkroczysz.Sorry ,że tak może trochę umoralniająco, ale byłam w podobnej
          sytuacji , nikt mnie nie ostrzegł i miałam olbrzymie problemy z dzieckiem
          (chemikalia i inne specyfiki typu:rozpuszczalniki to zabójstwo dla dzidzi.
          Pozdr.
          • villem01 Re: Po urlopie!!!! 30.06.05, 13:20
            bea, ależ ja nie mam zamiaru być tam, gdzie bedzie farba olejna. My jednak mamy
            zamiar tylko odświeżyć ściany i do tego bedziemy używac farb akrylowych a one
            nie są raczej szkodliwe.
            Mąż nie da mi bawić sie olejnymi i rozpuszczalnikami, poza tym sama wiem conieco
            i nie zabieram sie do tego typu spraw.
            Dziękuje za troske i pamięć smile Pozdrawiam smile
        • murken Re: do villemo 30.06.05, 13:01
          Wyleciał Urban z Warszawskiej ?
          Ponad miesiąc temu leżałam na patologii.Dziewczyny na jego widok,aż śliniły
          się ...taki przystojny.No i też słyszałam że potworny partacz.
          Kobylca (ordynator na patologii) też wspominam nie miło.Macał mnie przy
          obchodzie po brzuchu tak jakby koń z kopytamimi przeszedł mi.Później przez
          kilka godzin czułam bardzo agresywne ruchy maleństwa.
          • villem01 Re: do villemo 30.06.05, 13:27
            murken, wyleciał Urban ale z PSK smile Z tego co wiem, to Urban z Warszawskiej nie
            jest taki straszny, ale ten jego brat to zgroza. Ani fachowy, ani miły. Panoszył
            sie tylko po oddziale. Jak wychodziłam to dostałam wypis z błedną grupą krwi.
            Interweniowałam, zmienił, zwalił na stażyste i na szczęście przynajmniej
            przeprosił.
            Kobylec... brrrrr.... dla mnie zawsze najbardziej stresujący był obchód, bo
            nigdy nie wiedziałam z czym ten człowiek wyskoczy. Ze wszystkich lekarzy na
            Warszawskiej to chyba ordynator patologii jest najgorszy.
            Mam nadzieję, że dalszą część ciąży przechodzę bez problemów i nie będę musiała
            go widywać, bo na porodówke to chyba nie zagląda do nieswoich pacjentek??

            murken, hihi a Tobie Urban wydał sie przystojny? Mnie za Chiny ludowe nie big_grinbig_grinbig_grin
            Moim ulubieńcem pod tym wzgledem jest dr Artur Nowak wink Lubie ten typ urody a
            poza tym sympatyczny i kompetentny jest.
            • magda.mich Re: do villemo 30.06.05, 23:07
              Tak, wyleciał Urban z PSK, i nawet tatuś ordynator nic nie pomógł. Ja tam do
              niego większych zarzutów osobiście nie miałam, bo chodziłam prywatnie. Ale po
              tym, co się dowiedziałam, to uświadomiłam sobie, że rzeczywiście chodzi głównie
              o kasę sad(((.
              Nie wiem jeszcze, gdzie teraz pójdę, dzięki za rady. Gdybym była zdecydowana na
              100 % odnośnie szpital, to może bym miała łatwiej z wyborem lekarza.
              I teraz to też nie wiem, czy iść prywatnie ? A może wiecie gdzie Przepieść
              przyjmuje prywatnie? Bo już o nim słyszałam jakieś pozytywy. Muszę to wszystko
              sobie poukładać i zdecydować.
              A co do Kobylca, to 5 lat temu, jak rodziłam swoją córcię w PSK to zszywał mnie
              Kobylec (nie wiem, czy ten sam co na W-wskiej, ale chyba nie? ). Tak mnie
              załatwił, że hej!!! A poza tym, że był niedelikatny, to również niemiły.
              • villem01 Re: do villemo 01.07.05, 20:28
                Magda, to ten sam Kobylec sad On przeszedł z PSK na Warszawską, niestety.

                Wczoraj byłam u koleżanki w szpitalu, jak usłyszałam co jej Kobylec powiedział
                i powiedziałam potem swojemu mężowi to chodził wkurzony cały wieczór i
                powtarzał, że on by chamowi tego nie darował.
                Trafiła tam z zapelaniem błony śluzowej macicy, z 40 st. temperaturą.
                Półprzytomnej powiedział, że może zejść i że oni nie mogą jej pomóc, więc
                wywożą ją do PSK. No i padł tekst, że on jest tu szefem to MOŻE.
                Ja bym mu dała, grrrrrr....
                Życzę mu z całego serca, by ktoś się nim w końcu zainteresował i bacznie
                obserwował, bo tylko złe rzeczy słyszę o nim a sama też złego od niego
                doświadczyłam.

                A nie wiem gdzie Przepieść przyjmuje, niestety. Wiem tylko, że Kluzowa
                przyjmuje na Niedźwiedziej zdaje się.
                Pozdrawiam ciepło smile
                • magda.mich Re: do villemo 02.07.05, 11:53
                  Chyba wybiorę się na Warszawską. Powiedzcie mi tylko, czy trzeba wcześniej
                  rejestrować, czy można przyjść bez zapowiedzi i mieć nadzieję, że lekarz
                  przyjmie. Tak się pozastanawiałam i chyba przejdę się do dr Korfel, którą tak
                  chwalicie. Myślę, że nie zrobią mi problemu z rejestracją, bo w tej przychodni
                  będę po raz pierwszy. A powiedzcie mi jak to jest z usg i ktg. Tak właściwie w
                  tej ciąży, to nie wykonałam żadnego badania na fundusz, wszystkie płatnie, więc
                  chyba coś mi jeszcze przysługuje smile?. A jak sytuacja ze zwolnieniem? Bo
                  aktualnie mam do 13.07 i chciałabym je kontynuować do końca.

                  Uff....Chyba się zdecydowałam.... Mam nadzieję, że już mi się nie odmieni....
                  Villem, jeśli możesz, to napisz, jak to jest z tą pierwszą wizytą. Wielkie
                  dzięki. Być może się spotkamy smile.
              • niunia_ania Re: do villemo 02.07.05, 11:58
                Dr Przepieść przyjmuje na Wojskowej. Jeśli masz ochotę do niego chodzić to
                tylko prywatnie, niestety państwowo wiele traci na zainteresowaniu pacjentem.
                Ja po porodzie zmieniam lekarza wlaśnie z Przepieścia na kogoś innego bo mam
                dość traktowania mnie przedmiotowo, szufladkowo i sytatystycznie. Uważam że nie
                można mówić pacjentce że tak musi być( musi boleć). Ale prywatnie jest fajny.
                • magda.mich Re: do villemo 02.07.05, 12:46
                  Dzięki Aniu za info. Właściwie w ciąży to mogłabym chodzić prywatnie, a po
                  porodzie to chyba jednak wolałabym państwowo. Najgorsze, że teraz zaczął się
                  sezon urlopowy i nie wiadomo kiedy który lekarz będzie, nawet prywatnie. Więc
                  gdybym miała załapać się tylko na jedną wizytę u danego lekarza, to bez sensu
                  iść prywatnie. Sama już nie wiem. Chyba spróbuję jednak przejść się do
                  przychodni przy Warszawskiej.
                  A do jakiego lekarza teraz chodzisz Aniu, jeśli można spytać ?

                  Uważam też, że właśnie często ci najlepsi specjaliści mają dość przedmiotowe
                  podejście do "państwowych" pacjentek, bo prywatnych mają dużo, więc po co sobie
                  resztą głowę zawracać sad((. Na pewno zdarzają się też super lekarze, którzy są
                  po prostu ludzcy, normalni, mili, uśmiechnięci itd. Ale to już zależy od tego
                  kto jakim jest człowiekiem i status społeczny tego nie zmienia. Szkoda tylko,
                  że niektórymi rządzi pieniądz.........
                  • magda.mich Re: zdjecia mego brzuszka 02.07.05, 12:58
                    A to jest mój brzuszek w 33 t.c.
                    foto.onet.pl/upload/11/48/_499473_n.jpg
                    foto.onet.pl/upload/10/87/_499466_n.jpg
                  • niunia_ania Re: magda.mich 02.07.05, 15:34
                    Teraz właśnie chodzę do przepieścia i mam już go dość. Mam wrażenie że
                    pacjentki państwowe tylko zawracają mu głowę, a prywatnie to już mu to
                    (zawracanie glowy) się opłaca. Daje zwolnienia, ale nie interesuje go twój
                    rzeczywisty stan zdrowia czy samopoczucie. Za dużo rutyny moim zdaniem i zbyt
                    mało badań przez całą ciąże. krew miałam robioną dwa razy, mocz 3.
                    Toksoplazmoza to dla niego strata czasu i mało prawdopodobne więc też nie
                    zaleca badania. Ja go o skierowanie na tokso bardzo prosiłam 2 razy, bo miałam
                    kota i bałam się, ale musiałam zrobić je na własny koszt. Zalecam wybór innego
                    lekarza.
                    • niunia_ania Re: kto rodzi w lipcu 02.07.05, 15:40
                      dziewczyny, czy są wśród was rodzące w lipcu? Mam termin na 20 i nie mogę się
                      już doczekać dzidzi. Dzidzi, jeszcze nie wiem czy to dziewczynka czy chłopak.
                      Nie mogę też zdecydować się na wybór szpitala: Warszawska czy Gigant.A może
                      chodzicie do szkoły rodzenia? Pozdrawiam brzuszki!
                      • magda.mich Re: kto rodzi w lipcu 02.07.05, 16:15
                        Jesttu chyba kilka dziewczyn około terminu porodu. Ja mam termin na 17.08., ale
                        życie płata różne figle, i kto wie, czy nie spotkamy się na porodówce ? smile). W
                        pierwszej ciąży miałam 12 dni spóźnienia smile. Mała miała być 16.09, a na świecie
                        pojawiła się 28.09.

                        Co do szpitala, to też ciągle się zastanawiam. W tym tyg. pójdę do lekarki z W-
                        wskiej, jeśli przypadnie mi do gustu, to zdaję się na los i wybieram W-wską
                        (dla odmiany, pierwszy raz rodziłam w PSK smile.

                        A może zrobimy sobie taką listę z terminami porodów ? Kopiujcie i dopisujcie
                        się. Będzie łatwiej się zorientować, kto na jaim jest etapie.
                    • monia0011 Re: magda.mich 02.07.05, 20:41
                      Ja chodzę do dr.Tomaszewskiego na Parkową prywatnie i jestem zadowolona,ale
                      zbankrutować można smileNa szczęście termin mam za 2 dnismilePOzdrawiam
    • magda.mich L I S T A 02.07.05, 16:18
      1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05 - 1 córka, teraz ma być chłopak

      • monia0011 Re: L I S T A 02.07.05, 20:39
        2.monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
        • villem01 Re: L I S T A 02.07.05, 20:56
          3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.


          Magda, co do zapisania się to lepiej się zapisać na wszelki wypadek. Jak się
          zapiszę to przynajmniej mam gwarancję, że mnie przyjmą smile
          Jakbyś była w czwartek, to wysoka, postawna dziewczyna z krótką fryzurą to ja big_grin
          • gosia673 Re: L I S T A 02.07.05, 22:13
            4.gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka
            -małgorzatka-

            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;16;30/st/20051015/k/24fd/preg.png-mojaOliwka
            • niunia_ania Re : ciężarówki z białegostoku 02.07.05, 22:42
              Fajnie że temat się podciągnął i że tyle dziewczyn jest w błogosławionym
              stanie. Do jakich lekarzy chodzicie i kto jest wart polecenia?
              Ania i 38tyg. brzusio
    • magda.mich L I S T A 02.07.05, 22:34
      1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05 - 1 córka, teraz ma być chłopak
      2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
      3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
      4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka


      Troszkę porządkówsmile
      • magda.mich Re: L I S T A 02.07.05, 22:37
        1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05 - 1 córka, teraz ma być chłopak
        2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
        3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
        4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka
        5. niunia_ania - 20.07.05
        • niunia_ania Re: magda.mich 02.07.05, 22:45
          Widzę że ktoś lubi sprzątać. Ja też - na razie w domu.
          • magda.mich Re: magda.mich 02.07.05, 22:48
            smile)) No chyba się nie gniewacie smile))

            Zapraszam do dopisywania się na listę pozotałe dziewczyny.
            • niunia_ania Re: magda.mich 02.07.05, 22:54
              W życiu. Jest fajnie.
              • magda.mich Re: magda.mich 02.07.05, 23:01
                Aniu, może cierpisz na tą samą ciążową przypadłość co ja, tzn. ciężko wybrać mi
                się spać smile). Im brzuni większy i ciężej, to szwędam się po domu do północy
                albo i dłużej, ciężko ułożyć mi się do snu.....
                • niunia_ania Re: magda.mich 02.07.05, 23:15
                  NIe mogę spać. Nie mogę zasnąć. A jak już zasnę to góra po dwóch godz. się
                  budzę i znowu nie mogę spać. A bardzo bym chciała wyspać się zanim dzidzia się
                  urodzi. Problemy ze spaniem mam ze względu na ból ręki. Tak żeby było inaczej
                  niż u innych - nie nogi tylko potworne drętwienie rąk utrudnia mi zasypianie.
                  • magda.mich Re: magda.mich 02.07.05, 23:20
                    A bierzesz coś na te drętwienia, chociażby magnez ?
                    Ja w pierwszej ciąży miałam coś takiego, że jak budziłam się rano, to przez
                    dwie godziny nie mogłam rozruszać prawej ręki, taka była odrętwiała. Zrobiłam
                    badania na elektrolity , dokładnie na jakie nie pamiętam, i okazało się, że
                    czegoś miałam b.mało. A chodziłam wtedy do lekarza z PSK, więc kazał mi kilka
                    razy przyjść na oddział patologii i dostawałam kroplówkę. Było lepiej. Może
                    powiedz lekarzowi, może coś zaleci.
                    Teraz systematycznie biorę magnez i na szczęście, jak na razie, nic z tego typu
                    rzeczy mi nie dolega.
                    • niunia_ania Re: magda.mich 03.07.05, 09:21
                      Dzięki Madziu za troskę. Gdyby mój lekarz miał jej tyle co ty pewnie latałabym
                      pod sufietem jak motylek. Przepieść do którego chodzę niczym każe się nie
                      przejmować: krwiak - nic takiego! nisko umiejscowione łożysko - nic nie
                      szkodzi! coś boli - tak ma być, w końcu jest pani w ciąży a to nie jest
                      choroba. Brałam magnez ale nie pomagało. Lekarka rodzinna była bardziej
                      wyrozumiała. Zaleciła masaż i spanie na specjalnym wałku pod głową. Na początku
                      pomagało ale teraz to już nic na mnie nie działa i ręce mam zdrętwiałe i w
                      dzień i w nocy. Czasami mąż musi mnie karmić czasami umyć bo nie jestem w
                      stanie utrzymać prysznica nad głową. Ale co tam jeszcze trochę wytrzymam. Ten
                      ból to ucisk dzidzi na jakiś odcinek kręgosłupa i niestety...
                      DO reszty dziewczyn
                      mieszkam na osiedlu przydworcowym
    • santta Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 00:09

      1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05 - 1 córka, teraz ma być chłopak
      2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
      3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
      4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka
      5. niunia_ania - 20.07.05
      5. santta - termin 29.08.2005 ma byc córka, pierwszy był Jaś, ma teraz 3 latka
      • mj77 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 02:26
        1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05 - 1 córka, teraz ma być chłopak
        2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
        3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
        4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka
        5. niunia_ania - 20.07.05
        5. santta - termin 29.08.2005 ma byc córka, pierwszy był Jaś, ma teraz 3 latka
        6. mj77 - 17.09 (z usg) i na 80% córa, pierwsza ciąża wink
        • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 08:57
          jak się cieszę,że w końcu znalazła się chociaż jedna mamusia,która ma termin
          zbliżony do mojego.mj77 bardzo się cieszę!nam ciąża idzie łeb w łeb.superrrrrrrrrr
          -małgorzatka-
        • gosia673 Re:do mj77! 03.07.05, 09:03
          mj77 czy chodzisz do szkoły rodzenia? jak tak to do której?A JAK TWOJE
          SAMOPOCZUCIE?RÓŻNICA MIĘDZY NAMI TO MIESIĄC(CHODZI MI O TERMIN PORODU).a do
          jakiego lekarza uczęszczasz?ja chcę się zapisać na warszawską do kogokolwiek,bo
          boję się że w innym przypadku(np.w razie tępego dyżuru)nie dostanę się do
          nich...a tak może jest jakaś szansa jak masz lekarza prowadzącego od
          nich!pozdrawiam serdecznie!!
          -małgorzatka-
          • mj77 Re:do mj77! 03.07.05, 11:30
            Witam Gosiu smile
            dopiero zaczęłam szkołę rodzenia na Warszawskiej. Byłam w zeszłym tygodniu
            pierwszy raz. Trochę obco się czułam, bałam się, że poszłam tam za późno, a
            okazało się, że mam najmniejszy brzuszek i najpóźniejszy termin.
            Ogólnie czuję się dobrze, trochę zaczynają mnie boleć plecy, a czasem jest mi
            po prostu zwyczajnie ciężko. Ale cóż, już większość za mną, wytrzymam! wink
            Moją ciążę prowadzi Kukuła-Bukraba przy Mickiewicza. Myślę, że masz rację,
            powinno być łatwiej z porodem, jeśli ciążę poprowadzi lekarz ze szpitala.
            A jak Ty się czujesz? Chłopak czy dziewczyna? wink
            • gosia673 Re:do mj77! 03.07.05, 12:40
              witaj!
              spodziewam się córki,Oliwki.u mnie samopoczucie beznadziejne...wszystko mnie
              boli,a najbardziej plecy.mam skurcze łydek oraz stóp,co jest nie do
              wytrzymania!nic mi na to nie pomaga...żaden specyfik.druga ciąża przechodzi mi
              bardzo ciężko,jest gorzej niż przy pierwszej.
              ja także chcę się zapisać do szkoły rodzenia na warszawskiej,może zrobie to
              jutro,bo będę w pobliżu.fajnie by było żebys mi napisała kiedy ty chodzisz(w
              jakie dni i o której)to może by się udało nam spotkać na zajęciach...pomyśl o
              tym i jak coś to daj znać!
              Pozdrawiam
              -małgorzatka-
        • gosia673 Re: nowy pomysł...co wy na to? 03.07.05, 09:05
          ma pomysł.rozmawiamy ze sobą już dość długo może napiszmy z jakiej części miasta
          jesteśmy?
          gosia673-osiedle Białostoczek, ul.Białostoczek
          -małgorzatka-
          • magda.mich L I S T A - ( + osiedle) 03.07.05, 11:32
            To może będziemy dopisywać to na liście.



            1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05-1 córka, teraz ma być chłopak- oś. Wysoki
            Stoczek
            2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
            3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
            4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka - oś.
            Białostoczek
            5. niunia_ania - 20.07.05 - oś. Przydworcowe
            5. santta - termin 29.08.2005 ma byc córka, pierwszy był Jaś, ma teraz 3 latka
            6. mj77 - 17.09 (z usg) i na 80% córa, pierwsza ciąża wink
            • filomena21 L I S T A 03.07.05, 13:04
              1. magda.mich - termin wg OM 17.08.05-1 córka, teraz ma być chłopak- oś. Wysoki
              Stoczek
              2. monia0011-termin wg OM 04.07.05-pierwsza ciąża,synek smile
              3. Villem01 - 7-8 grudnia, pierwsze dziecko.
              4. gosia673- 15.października.druga ciąża.pierwsze dziecko to Juleczka - oś.
              Białostoczek
              5. niunia_ania - 20.07.05 - oś. Przydworcowe
              5. santta - termin 29.08.2005 ma byc córka, pierwszy był Jaś, ma teraz 3 latka
              6. mj77 - 17.09 (z usg) i na 80% córa, pierwsza ciąża wink
              7.filomena21 - wg OM 07.07.05 z usg 12.07.05 - ma być córeczka...pierwsza ciąża
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 12:42
      a tak na marginesie to fajnie,że w końcu ruszył do przodu nasz wątek i jesteśmy
      cały czas w czołówce!! oby tak dalej
      -małgorzatka-
    • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 13:07
      www.nationalgeographic.com/channel/inthewomb/preview.html
      • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 13:09
        to filmik o dzidzi w brzuszku...taki sobie,ale jak chcecie to
        udostępniam.www.nationalgeographic.com/channel/inthewomb/preview.html
        • niunia_ania Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 21:36
          Jejku jak mi niedobrze. Mam ochotę już urodzić, mieć to za sobą. czy te
          ostatnie tygodnie, dni muszą się tak ciągnąć? Może macie sposób na
          przetrwaniwe?
          • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 21:56
            nie martw się...to już końcówka...wytrzymasz!masz nas,a my ci pomożemy dotrwać
            do końca.trzymaj sie cieplutka,a jak masz gg to zapraszm.mój numer to:7369704
            • niunia_ania Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 22:04
              Dzięki za słowa otuchy. Jestem chyba niedopieszczona i zmęczona przede
              wszystkim. Na gg zgłoszę się ale już nie dzisiaj. Chętnie pogadam z kimś kto ma
              podobne problemy i ma więcej niż 60, 70 cm w pasie
              • gosia673 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 22:08
                właśnie się mierzyłam i mam 99 cm. w pasie(stojąc)...a ty?
                -małgorzatka-
              • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 22:09
                Hihi, ja mam 107, pasuje? big_grin
            • villem01 Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 22:07
              niunia_ania, najlepiej chyba robić to, na co się nie będzie miało czasu po
              urodzeniu dziecka smile)))
              • niunia_ania Re: Przyszłe mamy z Białegostku 03.07.05, 22:12
                Tak wiem, tylko ja już powoli opadam z sił od tego szwendania się, sprzątania,
                czytania. Ale tak właśnie chyba jest najlepiej. Z dzidzią do kina juz nie
                pojdę, wszędzie nie pojadę. Ale już nie mogę się doczekać. Mam ochotę
                pozawieszać firanki i przyspieszyć bieg wydarzeń, ale się chyba nie odważę dla
                dobra dzidzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka