feema-to-ja Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 23.05.05, 08:40 Ja testuje juz za 6 dni. Staram sie byc cierpliwa i tego zycze nam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Co tak cicho?! 23.05.05, 14:58 Jestem już w pracy(( Nie bardzo mogę pisać, wiec oderwę sie wieczorkiem. Co u Was? U mnie jeszcze 8 dni. Ciekawe czy coś wynikło z tych przytulanek Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 24.05.05, 07:51 Pojawiam sie i znikam i znikam! W domu malowanie sie przedł€żyło, więc kom jeszcze nie podłączony, a w pracy nie mogę pisać. Na razie mój "obfity" biust mnie nie boli, ale czuje, ze będzie, więc w tyten cykl idzie na straty (( Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 24.05.05, 07:53 u mnie nie ma zadnych objawow, z wyjatkiem tego, ze pobolewa mnie brzuch jak na @. Zaczynam sie martwic, ze znowu sie nie udalo A moze jeszcze za wczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 24.05.05, 08:21 No to zaczyna się...Właśnie u mnie 12 dc i dziś "wypadało by" się poprzytulać ale nie wiem jak znaleźć czas i chęci bo na pewno wrócę dziś do domu padnięta. Mam prowadzić szkolenie a z organizacją tego szkolenia u samych zainteresowanych nie najlepiej-wszystkim mnie dociążyli bo tak przeciez wygodniej...stres i bieganina. Jak w tej sytuacji ma dojrzewać moje cudne jejeczko? Ech, trudno, nic na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 24.05.05, 08:42 Cześć!!! Nie wiem jak Wy, ale ja mam tak stresujące dni, że pewnie znowu mi się wszystko poprzesuwa...Spać w nocy, a właściwie nad ranem nie mogę, żeby już było jutro po południu...U mnie 14dc, ale strania powinny być 17-19dc, więc mam jeszcze chwilę))) Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 24.05.05, 17:50 Mnie zaczynają boleć piersi,albo już sobie wmawiam. W zeszłym miesiący wmawiałam sobie objawy ciążowe, a w tym @. Może jakoś zaczaruje ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam ponownie, co słychać dziewczynki? 24.05.05, 18:19 Bo ja właśnie wróciłam z pracy. Szkolenia nawet się udały, poradziłam sobie jakoś z bałaganem organizacyjnym i oto obecnie pomyslnie zakończyłam dzień pracy. Jestem trochę zmachana i ne wiem czy będę miala ochotę na przytulanie...a dzień dziś 12 więc by wypadało... Nic to, zaraz jeszcze ide na jogę to sie moze trochę zrelaksuję. A jak i tak będę zdechła to trudno, walne sie w kimono i tyle! Trzymam kcuki za pierwsze testujące na dniach - z tego co wyczytałam to u WAs już niebawem, a więc... Odpowiedz Link Zgłoś
syla.t witajcie 24.05.05, 18:29 cześć dziewczyny mam 27 lat i roczna córeczkę teraz bardzo chciałabym chłopczyka. zaczynam starania w połowie czerwca mam nadzieje ze się uda Alicja udała się za pierwszym razem ale teraz jeszcze karmie w nocy wiec może być trochę gorzej. moja Alicja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17451424&a=23484947 Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Witam ponownie, co słychać dziewczynki? 24.05.05, 19:16 monia a moze przytulanko po przebudzeniu jutro rano? Jeszcze mozesz zdazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Która kiedy testuje, bo już się pogubiłam 24.05.05, 19:23 Proponuję,żeby każda wpisała datę to będzie nam łatwiej. 1) pysiekp 1 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Która kiedy testuje, bo już się pogubiłam 25.05.05, 07:35 Feema 29 lub 30 maja Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Która kiedy testuje, bo już się pogubiłam 25.05.05, 11:07 Witajcie dziewczyny, ja testuję 29 maja choć @ powinna pojawić się dopiero 31 maja. Ale nie mogę się doczekać. Mam 30 lat i staramy się o pierwsze dziecko. To nasz 4 cykl starań, zaczęliśmy w grudniu z dwumiesięczną przerwą. Maj to pierwszy miesiąc z testami owu. Na razie nie mam żadnych objawów, łącznie z zanikiem bólu piersi, które normalnie bolały przed @. W poprzednich cyklach mierzyłam temperaturę, ale dopiero od tego cyklu, kiedy użyłam testów owu wiedziałam dokładnie kiedy celwoać. Mam nadzieję, że tym razem się udało. Niestety w naszym przypadku widocznie chodzenie na żywioł nie działa i spontaniczność zawodzi. Trzymam za Was kciuki i za dwie kreseczki na teście. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Która kiedy testuje, bo już się pogubiłam 25.05.05, 14:10 ja prawdopodobnie około 13 czerwca chyba że mi sie owulacja opóźni z wrażenia Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Re: Która kiedy testuje, bo już się pogubiłam 25.05.05, 15:32 Ja testuje 30 maja, @ powinna przyjść 27 maja. 1 cykl starań. Zobaczymy. Wszystkim życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa puk, puk 25.05.05, 17:37 dzien dobry, ze tak powiem. jesli nie macie nic na przeciw, dolacza sie do waszego watku. to jest moj pierwszy cykl z testami od Ewy, nie wiem czy dobrze interpretowalam (licze na wasza pomoc) i w sobote po poludniu mialam wyrazną druga kreske na tescie owulacyjnym. w niedzielę, tak okolo 20 godzin pozniej byl sexik i to zalecane przez wszystkie lezenie z nogami do gory, tzw. swieca (ale sie ubawilismy przy tej okazji). wieczorem zrobilam sobie jeszcze raz test owu i nadal byla wyrazna druga kreska. jak myslicie - w dobrym momencie sie przytualismy??? ja mam ostatnio cykle 28-29 dniowe, test tesy owu robiłam w 14 i 15 dc, a przytulanie bylo 14dc. takze testowac bede, o ile @ nie przyjdzie, około 5 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: puk, puk 25.05.05, 21:00 Cieszę się bardzo , że tak powiem, z nowej duszyczki w naszym wątku. Niestety nigdy jeszcze nie ztosowałam testów owu no więc musisz poczekać aż ktoś mądrzejszy Ci poradzi...W każdym razie na moje oko to z tymi terminami wygląda bardzo ładnie. Trzymam kciuki w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: puk, puk 25.05.05, 22:02 U mnie jeszcze przytulanek nie było, ale w planach są...Że też ja te cykle mam takie długie (32-34)!!! A niektóre dziewczyny co 25 dni!!!! W poprzednim cyklu nic nie wyszło pomimo testów i jednego przytulania w odpowiednim czasie, przed chwilą robiłam test na owu, 15 dc i też jeszcze nic- bladziusieńko...Ale to u mnie nie dziwne, ostatnio wyszło mi w 16dc więc pewnie jutro wyjdzie.No! W Dzień Matki! A dzisiaj miałam piękny Dzień Matki od synusia! To takie wzruszające))) Jak dobrze pójdzie to ok 10 czerwca zatestuję. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Jeszcze 3 dni... 26.05.05, 08:54 za trzy dni okaze sie czy sie udalo czy nie.... Nerwy daja sie we znaki...Zeby juz byla niedziela.Milego dnia dziewczyny, slonce tak pieknie swieci Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa no a ja... 26.05.05, 10:44 czesc dziewczynki no a ja se ostatnio policzylam i gdyby sie udalo i zaszlabym w ciaze, bylby to prezent dla mojego taty na jego urodziny, ktore ma w polowie czerwca bardzo chcialabym mu zrobic taki prezent!!! jak tam nastroje w Boże Ciało? u mnie cieplusio, upal sie zapowiada, i wszechobecna cisza...uwielbiam to! Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Nic z tego nie bedzie 26.05.05, 17:53 bedzie, bedzie. jak nie taraz to w nastepnym cyklu, uszy do gory Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Nic z tego nie bedzie ! 26.05.05, 17:44 Powód? Prozaiczny i beznadziejny: mój fzcet tak mnie wkurzył, ze szkoda gadać. Jest jak egoistyczny zapatrzony w siebie dzieciak. Nici z prezytulania bo jestem zła. Mało owiedziane:wściekłaa!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 o testowaniu słowo 26.05.05, 21:25 Ja testuję mniej więcej w połowie miesiąca (O.M. 14.05) i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to następna dzidzia będzie równo 4 lata młodsza od Natalki. Chociaż mam wątpliwości. Mierzę temperaturę i nic- skakała na początku, teraz konsekwentnie niska, śłuz "niepłodny"- jeśli to się nie zmieni do końca cyklu poproszę o coś na owu ) W każdym razie staramy sie jak możemy ) i to jest... akurat niespecjalnie fajne bo mi przeszła wszelka ochota na seks, tak głównie dla poczęcia to robię. Rany, ja się jakimś mutantem staję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: o testowaniu słowo 26.05.05, 22:37 Żadnym mutantem się nie stajesz! Ja mam to samo. Od kiedy robimy przytulanko dla poczęcia to też mam z tego coraz mniej przyjemności. Ciąglę myślę,czy teraz powinniśmy, czy nie za często, a może za mało intensywnie itd. Na pewno znajdzie się więcej takich dziewczyn. U mnie ten cykl na straty bo piersi bolą mnie już bardzo i @ na pewno przyjdzie. Z innej beczki: Teraz jak się zrobiło ciepło ciągle siedzimy na podwórku, a tam również przesiaduje moja koleżanka z 5 miesięcznym brzuszkiem. Mój synek bardzo lubi jej synka(prawie w tym samym wieku), więc spędzamy razem dużo czasu. Krzyś ciągle patrzy na jej brzuszek i pyta się kiedy ja będę miała taki?( chociaż nie wiele mi brakuje,bo odkąd poszłam do pracy to jakoś tak sam z siebie mi urósł- hihi) Dzisiaj rozmawiałam z tą koleżanka,że było by super gdybyśmy miały drugie dzieci prawie w tym samym wieku, bo mogłybyśmy chodzić razem na spacerki, zimą nie nudziłybyśmy się itd. Super by było! Ale na razie guzik z pętelką. Pozdrawiam Was i idę spać, bo jutro niestety do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Zyjecia jeszcze Kolezanki? 27.05.05, 10:52 no co tam slychac? Cos ostatnio cisza tutaj.........Jakies objawy moze? Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Zyjecia jeszcze Kolezanki? 27.05.05, 12:57 Dziewczyny, ja dziś rano (no to prawie noc była, bo pęcherz obudził mnie o 3 rano) zobaczyłam cień kreski na teście ciążowym. Cień, ale przecież jeszcze do planowanej @ całe4 dni więc ma prawo być cień. Sama boję się jeszcze cieszyć i z mężulem czekamy do wtorku, by mieć pewność i by ta druga kreska była kreską a nie cieniem. A może w poniedziałek zrobię sobie betę by mieć pewność... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Zyjecia jeszcze Kolezanki? 27.05.05, 17:17 ja jeszcze żyję u mnie jeszcze troche czasu do testowania, ale na pierwszy rzut to pewnie nic z tego nie bedzie. zadnych objawow nie mam, zresztą za wczesnie - dzis dopiero 20dc z 28dniowych. jedyne co jest troche inne to moje cycki - ostatnio zaraz po owulacji az do @ cholernie bolały, nie moglam ich dotknąc, a teraz - od dwoch dni swędzą jak na potęgę. i wcale nie są obolale. a jak tam u was??? no i jak wypoczynek - bo w Polsce to teraz dlugi weekend, no nie? cmok Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Nie jestem pewna, ale... :)) 01.06.05, 22:24 Wiecie co?? Mierzę a raczej mierzyłam tę temperaturę przez X czasu i nic, ona sobie skakała z niezwykłą lubością. Przestałam mierzyć. Zdałam się na obserwację śluzu i szyjki. A dziś chyba doświadczyliśmy cudu, drugi raz w życiu. Raz mi się do tej pory coś takiego zdarzyło: w cyklu w którym poczęła się Natalka czułam fizycznie jak mi się uwalnia jajeczko (kłucie w dole brzucha) a chwilę potem natura ufundowała mi wyrzut śluzu. Dziś miałam coś w tym stylu, nie jestem pewna bo ta temperatura i żadnych objawów wcześniej, ale mam wrażenie że zajajowałam w końcu (miło byłoby bo już się zaczynam podejrzewać o jakąś lewiznę). A więc skoro szanse są (powiększyliśmy je przed chwilą wydatnie) zobaczymy co dalej... przy Natalce się udało tym sposobem, życzcie zatem powodzenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Ja trzymam!!!!!!!!!! 04.06.05, 19:38 A kiedy będziesz testować? Już duuuży chłopak i ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Ja trzymam!!!!!!!!!! 04.06.05, 20:04 ok połowy miesiąca, 14-16 mniej więcej. dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp U mnie objawy w "normie" 27.05.05, 23:23 Tzn. Cycochy bolą, pryszcze wyskakują, podbrzusze też zaczyna boleć. Wszystko w normie jak co miesiąc. Czyli dzidzi w tym cyklu nie ma (((( A w czasie nastepnego cyklu będę miała strrrraszliwy, ostatni egzamin na uczelni, który jest strrrrrrasznie trudno zdac. A ja nie jestem z ani z geniuszy ani z kujonków, wiec będzie mi ciężko. Najgorsze,ze przy dziecku to nie mam kiedy sie uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: U mnie objawy w "normie" 27.05.05, 23:27 Za szybko mi się kliknęło, a chciałam Wam jeszcze troche pojęczeć. Chyba pójdę spać,chociaż ostatnio to wogóle nie mogę zasnąć, a potem rano jestem nieprzytomna(to z tego upału). Do jutra dziewczyny, jak któraś wogóle bedzie miała jutro czas,żeby się odezwac Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: U mnie objawy w "normie" 27.05.05, 23:34 no ja bede mialaa czas na pewno!!! nie martw sie egzaminem, uda seie go zdac - predzej czy pozniej a od kiedy, tzn. od ktorego dnia cyklu masz objawy na okres? upal niestety powoduje, ze ciezko spac, mam to samo - ja raczej szybko wstaje, bo w duchocie nie daje rady. w przeciwienstwie do moejgo męza - p[odziwiam go za to. 3maj sie cieplutko, kolorowych snow i do jutra, papapa Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: U mnie objawy w "normie" 28.05.05, 08:27 u mnie oprocz lekkiego pobolewania w podbrzuszu i tempki ok 37 tez nic sie nie dzieje. Zobaczymy jutro-termin obrzydliwej @... no ale przynajmniej pogoda piekna i jade zaraz nad jezioro troche poplywac. Moj chlop nie rwie sie do tego wyjazdu ale go zmusilam, hahahahapozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: U mnie objawy w "normie" 28.05.05, 10:18 no czesc laski!!! my wstalismy, gorąc obrzydliwy a na zakupy trzeba isc. tu nie ma akwenu wodnego, nad czym rozpaczam przeogromnie i żaluje, ze nie ma mnie w moim ukochanym Gdańsku. No, pardon - tu jest Ren, ale to prawie jak Wisla i nie weszlabym do tego syfu. poza tym znow nękają mnie krwawnienia z nosa - nie mam juz na to sily. a nogi mam jak dwie klody - takie ciezkie i obr\zmiale aha, u mnie jeszcze nie ma objawow zadnych trzyajta sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: U mnie objawy w "normie" 28.05.05, 11:45 chociaz objawy są ciut dziwne - bo od dwoch dni pobolewa mnie podbrzusze jak na @ Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: U mnie objawy w "normie" 28.05.05, 16:27 to tak jak umnie widze. Cytrusowa, gdzie mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: U mnie objawy w "normie" 28.05.05, 22:07 Piersi zawsze mnie zaczynają pobolewać ok. 7-10 dni przed @. W tym cyklu gdzieś około 20 dc czyli około tydzień wcześniej. Teraz to już mnie strasznie nawalają. Jak zdejmuję stanik to mam uczucie,że mi sie urwą. Więc @ napewno przyjdzie (((((((( Aż mi się chce kląć!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: U mnie objawy w "normie" 29.05.05, 11:10 czesc dziewczeta nareszcie chlodniej sie zrobilo, wiec jutro do Polski to dotrze na bank. Ja mieszakm w Niemczech, w Kolonii. Co do temperatury są 22 stopnie czyli o wiele przyjemniej Wczoraj bylismy na girllu ze znajomymi, biegalam co chwila do kibla na siku, moze to tra woda, ktorą wczoaj pilam hektolistrami, a moze... a tak powaznie - podbrzusze nadal pobolewa, tak jakby jajaniki na zmiane, no i wczoraj wieczorem zauwazylam lekkie plamienie, wlasciwie zabarwiony sluz, tego jeszcze nie mialam nigdy. cycki zaczely tez bolec, ale to u mnie bolą przed @ niestety. ale nie bolą tak, jak ostatnio na szczęscie. w piątek robilam badanie chyba progesteronu - tego hormonu, co sie go pobiera w 21 dc...wszystkie inne wyniki i hormony mam w normie, ewentualnie moj problem lezy wlasnie w progesteronie. ale to wszystko sie okaze... Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: U mnie objawy w "normie" 29.05.05, 12:52 tak myslalam, ze mieszkasz w Kolonii Moj facet jest wielbicielem tego miasta i FC Köln. Ja mieszkam w Kassel. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: U mnie objawy w "normie" 29.05.05, 13:05 no to dzis ma sie rozstrzygnąć u Ciebie? czy poczekasz jeszcze kilka dni i zatestujesz... Twoj mężczyzna penwie szalal ostatnio, bo z tego co zrozumialam jak gadal mi moj mąż, to FC Koln wyfralo jakis mecz, czy cos...ale moze cos mi sie mylic, hihihi ja mam do testowania jeszcze sporo czasu, zreszta pisalam to wczesniej - zobaczymy, pozyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: U mnie objawy w "normie" 29.05.05, 20:14 Wygrali? pewnie to Podolski gola strzelil Tak, dzisiaj mam termin @, jak na razie cisza, oby jak najdluzej. testuje jutro. pozdrowka.) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Dzieńdoberek ! 28.05.05, 12:41 Witam ponownie wszystkie piękne Panie...Upał mamy taki ,ze nic się nie chce, nawet ....wiecie co. U mnie dziwa się dzieją bo do dziś nie miłam owulacji (jest 16 dc a zawsze miałam 12-13). Nic nie rozumiem ale też zbrzydło mi próbowanie zrozumienia wszystkich moich palmień i innych "patologij".Olewam ! Moze owulacja się przesunęła z powodu stresów w pracy? Od 15 dc lekarz kazał mi brać duphaston -nie wiecie przypadkiem czy on nie powstrzymuje jakoś owualcji?? Chmmmmm..., sama sobie , jak widzicie, zaprzeczam, że olewam. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Czy któras testuje jutro albo pojutrze??? 29.05.05, 19:51 No ba jak czytam Wasze objawy to niektóre są wcale objecujace.Jesli piersi bola bardziej niż zwykle to moze coś to znaczy? I ta temperatura w dzień @ :37,2 ! Piękna , wysoka tempka! U mnie zawsze w dzień spodziewanej @ jest znacznie niższa. Do dzieła dziweczyny! NIech w końcu będa te upragnione kreseczki! Ja ewentualne testowanie dopiero za kilkanaście dni pewnie... Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Ja jutro testuje! 29.05.05, 20:15 mam nadzieje przynajmniej......... na razie nic sie nie dzieje, za to spiete jestem na maxa. trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ja jutro testuje! 29.05.05, 22:43 feema, no to ja trzymam za Ciebie kciuki!!! ja dzis jestem padniea, bo wtbralismy sie na wycieczke rowerowa - tak z 20 km, raz na jednen brzeg Renu, raz na drugi. siodelka mamy zle i bolą nas dupki, hehe. no mnie juz tradycyjnie - przynajmniej od kilku dni - bryzla krew z nosa jak juz wrocilismy do domu, juz mam tego dosyc. mam jakis bialy sluz, ale zawsze przed @ cos takiego jest...tylko ciut pozniej. i boli, oj boli w okolicach jajnikow... chcialabym juz zatestowac, ale to za wczesnie tak po 8 dniach od potencjalnego zaplodnienia, prawda??? daj jutro znac jak test!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Mam II kreski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.05, 10:13 Dzisiaj o godz. 9 rano, w 31dc, 4 dni po spodziewanej @, w pierwszym cykl starań zobaczyłam II gruby krechy!!!!!!!!! Jestem przeszczęśliwa i mam nadzieję że rozpoczęłam dobrą passę dziewczyn testujących z początkiem czerwca!!!!!! Przesyłam mase fluidków,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,dodanm tylko że za 3 dni mam 28 urodziny, cóż za prezent. Pozdrwiam was z moją 2 tygodniową fasoleczką, dziewczyny kiedy mam iść pierwszy raz do gina?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Mam II kreski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.05.05, 13:19 Wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To cudnie się stało! I za pierwszym razem, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jaka z Ciebie szczęściara. Do gina powinnaś iść ok. 6 tygodnia licząc od dnia ostatniej miesiączki czyli juz niedługo. W kazdym razie nie opuszczaj naszego wątka, odzywaj się , pisz jak się czujesz i w ogole. A miłaś jakieś objawy wskazujące na ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 DO monias3 31.05.05, 11:35 Wiem że ze mnie szczesciara. Dzieki za mile slowa, czuje sie swietnie, samopoczucie ekstra, tym bardziej ze udalo sie za pierwszym razem, maz nosi mnie na rekach i stwierdzil ze wiadomosc o ciazy podwyzszylo jego poczucie męskości. Do gina pojde tak jak mówisz, dzięki!Z moich objawow to 4 dni po owulacji zaczyły się mdłości które trwały 3 dni, piersi mam pełne ale nie bolą mnie sutki tak jak inne dziewczyny. Czasem lekko pobolewa mnie podbrzusze ale to nie tak jak na @.Na pewnio z wami zostane i bede informować o wsyzstkich zmianach źyczę wsystkim takie szcześcia połączonego z niedowirzaniem jak ja mam teraz. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Re: DO monias3 31.05.05, 11:37 Acha i mam mleczny śluz i ciągle uczucie wilgoci a nigdy tak nie miałam przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: DO monias3 31.05.05, 11:43 Boże..., jakie piękne obajwy... ach , jakbym chciała mieć takie mdłości...(oczywiście nie przesadne, che, che). Jak wrócisz od gina to koniecznie zdaj nam tu relację ... A teraz upajaj się swoim szczęściem ty szczęściaro!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Bufka ty szczesciaro!:) 30.05.05, 16:15 no to gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Femma, jak Twoje testowanie??? 30.05.05, 13:23 Może jesteś następną szczęściarą? Daj znać koniecznie. Mam nadzieję, że napiszesz o dwóch tłustych krechach. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Wszyscy chorzy,nici ze starań:((((( 30.05.05, 14:42 Ech...szkoda gadać....Taki piękny test wyszedł mi w piątek o 16, czyli owu w sobotę...A w sobotę tak nas gardła bolały, że odpuściliśmy...Myślałam, że się rozchoruję.A w niedzielę mi przeszło...I pewnie starania wieczorno-niedzielne to za późno....!!!! I znowu tyle czekać!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Wszyscy chorzy,nici ze starań:((((( 30.05.05, 15:29 MOze jednak nie za późno? Niedziela wcieczór to wcale nie jast tak późno. Moze jajeczko nieco dłużej się wykluwało? Po co od razu tracic nadzieję? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa bufka = Gratulacje!!! 30.05.05, 15:36 femma - jak test, zrobilas??? ja tam dzis senna jestem, bo i pogoda senna, jajniki mnie bolą, juz mam dosyc tego! jak nastroje moje panie? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: bufka = Gratulacje!!! 30.05.05, 16:15 zrobialam, odpoweidz ponizej .... Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Femma, jak Twoje testowanie??? 30.05.05, 16:12 Napisze tylko o jednej tlustej kresce.... ale okresu niet, tepmeratura 37,5, bole w podbrzusze (ale nie takie jak na @, takie ciagnaca-klujace). Powtorze test za pare dni, jeszcze robie sobie nadzieje. A jak tam u Ciebie Monia? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Femma, jak Twoje testowanie??? 31.05.05, 09:11 No skoro masz aż 37,5 i okresu jakoś nie widać to WSZYSTKO jeszcze możliwe. A ja dziś mam dopiero trzeci dzień podwyższonej tempki, przytualnie było i owszem a teraz to okropne czekanie i wypatrywanie u siebie wszelkich oznak, ze tym razem ta paskuda @ nie nadejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Femma, jak Twoje testowanie??? 31.05.05, 09:18 A kiedy ma przyjsc Do Ciebie @? Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Femma, jak Twoje testowanie??? 31.05.05, 09:46 No to i ja teścik zrobiłam dziś rano - i co, i nic... jedna tłusta krecha, a druga gdzieś sie zagubiła.... kur...ka wodna... Temperaturka nadal podwyższona 37,3.. ale ból brzucha jak na @. Dupa... idę się napić kawy... choć tyle przyjemności z rana Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Dookoła złote strzały...:))))) 31.05.05, 09:51 ... wczoraj w kolejnym odcinku pokazują te biedne dzieciaki po rodzicach alkoholikach i narkomanach...A normalny człowiek nie moze się doczekać... Moje koleżanki w ciąży od jednego razu: zdecydowali się, pyk i już, gotowe!!!! Cóż, przynajmniej wszystkie zęby wyleczę. Chyba niedługo otworzymy sobie "testujące na początku lipca", nie? A moze wpiszmy w tytule datę testowania, będzie łatwiej? Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp 1 czerwca 31.05.05, 10:00 Miało być,ale chyba(99%) nie będę testować,bo przyjdzie @ Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 1 czerwca 31.05.05, 11:36 A z tym to nigdy nic pewnego... Czytałam już tyle wypowiedzi dziewczyn ,ktore na 99% oczekiwaly @ a tu bach i sa dwa tłuste bananki, więc...."nie traćwa nadzieje jakoć się kolwiek dzieje"... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: 2 czerwca 31.05.05, 23:36 Jak @ nie przyjdzie jutro to jednak test zrobie dopiero 2 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dzien dobry 02.06.05, 09:10 ebbe - cos ty, pewnie i tak przyjdzie do mnie @ - czuje w kościach. femma - cholera jasna,psia kostka no! Ale mozesz od nowa sie starac ogolnie - trzymajcie kciukasy, ide na 10.15 do lekarza w sprawie miedzy innymi moich nosowych krawien Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: dzien dobry 02.06.05, 11:18 A co byś chciała czuć???? Na tym etapie czy jesteś w ciazy czy nie to sie czuje to samo. W pierwszej ciąży jak kupiłam test i niosłam go do domu, to myslałam że mnie @ już zaraz dopadnie, że do domu nie dojdę.I co??? I zdziwko! Bo ta "@" niedługo 6 lat skończy... Kurcze, no będzie syn jak malowanie))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: dzien dobry 02.06.05, 13:51 jestem juz spowrotem, wizyta u lekarza sie odbyla. pani doktor powiedziala, ze wyglada jej to na anemie, ale nie jest do konca pewna - mam rowniez np. dlugo siniaki... a przy okazji wydalo sie z moim kręgoslupem - a myslalam, z emam juz spokoj. jest w katastrofalnym stanie, n oi zatoki zawalone - alergia ale od razu mnie wziela na laser i akupunkture!!! mialam pierwszy raz w życiu!!! oczywiscie poszlam do niej bez sniadania, po wyjsciu kupilam se cos do zjedzenia i wypilam w kafejce kawe. no i pewnie od tej akupunktury lub poznego zjedzenia mnie tak zmulilo - niedobrze mi i tak dziwnie... czuje, ze @ nadchodzi, bo coraz czesciej pobolewa mnie w podbrzuszu ja to sie chyba nigdy nie doczekam dziecka widac nie umiem uzywac i planowac wg testow owulacyjnych, buuuu czy ja mam przehjsc na nowy wątek??? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 10 czerwca 31.05.05, 11:38 poprawiam się, rzeczywiście tak jest bardzo czytelnie i klikac tyle nie trza... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 namotało się ciut z datami 31.05.05, 11:47 przepraszam bo widać nie przewidzialam ,że odpowaidając na posta "1 czeraiwec" wyjdzie ,ze to moja data testowania. Moja widnieje powyżej i dla pewności powtarzam: 10 czerwca, 10 czerwca...10.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa helo dziewczynky 31.05.05, 14:45 widze, ze troche sie rozpisalyscie co u Was - jak nastroje??? ja odliczam dni do @, mam dostac teoretycznie około soboty, ale cos mnie korci by zrobic jutro test - -ponoc 10 dni po owu juz mozna... nie zebym strzelala pewniaka o ciazy, ale...mam dosc wilgotno, nie tak jak przed @ - wiecej, siku wciaz biegam no i spiaca jestem. wczoraj zoloadek zastrajkowal i potezna zgaga mnie meczyla... Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: helo dziewczynky 31.05.05, 14:59 No! Monias Ty jak ja, łeb w łeb, chociaż ja się nie nastawiam, bo już za późno było. O cholerny jeden dzień... A Cytrusowa, rety, ja bym też nie wytrzymała...I pomyśleć, że w pierwszej ciąży wytrzymałam z testem do 37dc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: helo dziewczynky 31.05.05, 21:30 nie, n oja se zrobie jutro, to bedzie 11 dzien po owu. tak se mysle a tak se mysle - czy "bawicie sie" w testy owulacyjne? bo ja bym miala jedno pytanko... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: helo dziewczynky 31.05.05, 23:34 też bym się nie pobawiła, bo jutro napewno przyjdzie @ (( Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 I mamy ten dzień dziecka... 01.06.05, 07:41 Ale za dużo nie myslcie o tym bo sie zdołujecie. Nie ten to przyszły bedzie TYM dniem dziecka. A tak w ogóle to spora częśc z Was to i tak już wie co ten dzień znaczy. Prawda? Jak objawy, czy któraś "doszukała się" czegoś wilgotno-kłująco-pobolewającego? U mnie głucha cisza, zero, null po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: I mamy ten dzień dziecka... 01.06.05, 09:49 A u mnie ani objawów ani kreski na teście. Dziś 29 DC więc wczoraj powinnam dostać @. Ale pewnie przyjdzie jutro. Cycki przestały boleć, temperatura leci w dół (dziś 37,0 a jak dojdzie do 36,9 to jak nic tego samego dnia przyjdzie też @). Ogólnie wszyskto do bani. Chyba nie chcę mieć dzieci... ((( Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Robi się ponuro... 01.06.05, 10:50 Hej, nie dajcie się!!! Jesteśmy młode piękne i bogate!!! Po co nam te ciąże??? Mdłości, senność, zgaga, nogi puchną, KILOGRAMY tłuszczu, woda w upalny dzień oglądana tylko w wannie, porody, nieprzespane noce, mlekotok, nie można jechać na wakacje, nacinane krocze, zaparcie poporodowe, półtora miesiąca krwawienia, zero seksu, nie mozna wieczorem skoczyć na piwko, w ogóle ZERO piwka, choroby i stres, siedzenie w domu...ciągle goście, kolka, ulewanie... Nooo???))))))) Kto da więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa halo laski 01.06.05, 11:58 dla was ode mnie wszystkiego najlepszego, duzo radosci i ogolnie!!! dzis nasze swieto - swieto wiecznych dzieci ja mam dzis 25dc, @ powinna nadejsc kolo soboty, ale mnie podkusilo i se zrobilam test. oczywiscie jedna kreska, ale moz eja mam juz omamy ale wydaje mi sie, ze jakas druga tam jest ledno co widoczna... wiec se poczekam do soboty i zrobie drugi Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: I mamy ten dzień dziecka... 01.06.05, 12:01 dzien dziecka tylko dzieci niet ja sie dzisiaj zle czuje, nie poszlam do pracy, temperatura nadal powyzej 37, troche mi niedobrze, brzuch nie boli o dziwo, okresu jak nie ma tak nie ma, mam tylko taki bialy sluz. aha! nie moge patrzec na slodycze (a bylam uzalezniona prawie), jadlabym tylko cos slonego (chipsy, mniam!) albo ocet (salata z octem ) albo warzywka (tez porzadnie doprawione). Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: I mamy ten dzień dziecka... 01.06.05, 12:10 hmmm, to moze zrob znowu test, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: I mamy ten dzień dziecka... 01.06.05, 12:21 zrobie w niedziele, tyle jeszcze wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 13:36 Takie objawy ??I nic nie zapowiada @??? Jak to czytam to prawie widze dwie tłuściaste krechy... Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 13:56 Twoje slowa to jak balsam dla duszy hi hi!!! Mam nadzieje, ze sie nie mylisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Re: Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 14:08 Femma ja miałam takie same objawy jak ty, biały śluzik, senność i te sprawy i jestem w ciąży o czym wiem od 2 dni z resztą pisałam to na wątku luty 2006 i ty tex się tam dopisałaś. Który to twój dc? Ja przy cyklach 27 dniowych test zrobiła w 31dc temperatura też była ciągle podwyższona, pełne piersi, bialy sluzik (nigdy wcześniej tak nie miałam) i proszę II kreski. Moim zdaniam jesteś w ciąży!Do zobaczenia na wątku luty 2006 Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 14:27 dzisiaj jest 32 dc, zawsze mialam 28. Test robilam w 30 dc i byl negatywny Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 14:30 alez wy macie fajnie dziewczynki oby wyszla ciaza, femma. jak tam obchodzenia Dnia Dziecka??? ja sie dzis czuje nieciekawie, wciaz sikam i ogolnie czuje, jakbym miala zaraz pasc - moze cisnienie znow spadlo. wzielam se rower i pojechalam po doniczke, to ledwo dojechalam, chlusnela mi krew z nosa. troche to opanowalam i wrocilam do domu - ledwo dojechalam, tak sie zmeczylam i dyszalam jak nie wiadomo jak bardzo zmeczony czlowiek. ja juz nie wiem co robic wkurza mnie to krwawienie z nosa - ja rozumiem, ze moze mi leciec na przyklad jak mam okres. albo jak byly teraz upaly,t o codzinenie mi lecialo. ale dzisiaj???gdzie na dworze plus 16 i wiaterek... czuje sie jak stara babcia... a biore ten cerrutin i komplex witamin b. no i co? gucio Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Femma, kobieto ,Ty chyba w ciązy jesteś! 01.06.05, 17:18 gdzie ja czytalam ,ze krwawienia z nosa tez moga byc objawem? Juz nie pamietam.... Moze dla mnie wszystko juz jest "objawem". Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 krwawienia cytrusowej 01.06.05, 21:07 A może masz jakies słabe/pękniete naczynko w nosie i byle podrażnienie (np. głębszy oddech nosem) powoduje "wyciek". Mój brat tak miła -objawy dokładnie jak twoje. Poszedł do lekarza i mu zamkneli naczynko przez wypalenie (chyba laserem). Koniecznie idx do lekarza i zrób z tym porzadek, przecież tak zyc nie można. Ja z kolei tez miałam ,jeszcze na studiach taki okres krwawień z nosa po ciężkiej chorobie (chyba to był ajakaś długa angina) i jako efekt osłabienia organizmu zalewało mnie dosłownie, nawe jak leżałam w nocy juz w łóżku i nic nie robiłam -nagle czuję a tu ciepło jakoś na całej twarzy się robi i płyn wypełnia okolice oczodołów i sie wylewa na boki i zalewa poduszkę -tak było na prawde i niczego nie przesadziłam . Pamiętam jakby wczoraj sie to działo. Przerażenie mnie ogarnęło, dobrze że mieszkłam w pokoju z koleżanka to obudziłam ją panicznym głosem :"Merlin! weź mi recznik mokry przynieś"I Merlin juz wiedziala, ze to znowu... sSkończyło się po około tygodniu ale ten tydzień pamiętam do dziś. Tak więc Cytrusku, koniecznie idź do konowała i sprawdx z czego to. Może zabieg wypalenai wszystko zakończy. Pozatym w ciąży musisz mieć już z tym spokój bo dojdą Ci inne "kolki". Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: krwawienia cytrusowej 01.06.05, 22:32 cholera wie co mi jest...raczej tzw. kruuchosc naczyn, bo mma pęknięte na twarzy i na nogach. ale mnie matrwi dodatkowo towarzyszace krwawieniu oslabienie i kolotanie serca, i ogolnie takie przybicie... dzi se zrobilam test, ale nie bylo drugiej kreski, no jak sie przypatrzec, to blada kreska tam miga, ale se pomyslalam ze to raczej odbicie tej pierwszej. zresztą za wczensie na testowanie - dopiero 10 dni od owu - tak mysle. a propos - w tym cyklu stosowalam testy owu, w sobote po poludniu druga wyrazna krecha, w niedziele okolo poludnia dalej intensywna, wyrazna krecha - i wtedy przytualnie. to kiedy mogla byc wg tego owulacja? bo w poniedzialek juz byla blada... Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: krwawienia cytrusowej 01.06.05, 22:48 Na mój mózg powinnaś mieć syna na mur i na beton.Wedle tego, co mi wiadomo, jak test wyszedł w sobotę, to owu jest po ok.24-36 godzinach po. W 10 dc test mógł, ale nie musiał wyjść. A może mnie ktoś pocieszy... test wyszedł w piętek o 16, a przytulanki dopiero w niedzielę wieczorem. Mam szansę....?? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja no i :( 02.06.05, 07:02 w nocy tak bolal mnie brzuch, ze nie moglam spac. Wstaje rano i co widze??????????? wstretna @!!!!!po 4 dniach spoznienia sobie ot tak przylazi.temperatura spadla do 36,6 wiec sie moge pozegnac z marzeniami o ciazy w tym cyklu. Jestem tak rozczarowana, ze gadac mi sie nie chce. Moj luby powiedzial, ze mam sie nie denerwowac, bo on wie, jaki ze mnie nerwus.Ale ja sie wcale nie denerwuje, jestem "tylko " strasznie, strasznie rozczarowana Ale nie tak latwo ze mna, od tego cyklu zamierzam mierzyc temperature. Mozecie mi powiedziec jak to jest? Kiedy tem rosnie to wtedy jest owu? A jak tam klimaty u Was, Drogie Towarzyszki Niedoli? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: no i :( 02.06.05, 07:24 znalazlam fajna stronke dla starajacych sie, niestety jest po niemiecku: www.urbia.de Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 aż nie wierzę... 02.06.05, 10:38 Tak mnie zaskoczyłaś ...Jezu, Ty na pewno byłaś w ciązy, moze to była ciąża biohemiczna? A moze rzeczywiście po prostu nic się nie wydarzyło. Moze to psychika tak dziala, ze @ się opóźnia.... Chyba rzeczywiście nie mozęmy się na nic nastawiać, tylko olać wszystko, spokojnie sobie figlowac itd. Ale łatwo to powiedzieć. Ja 13 maja przeżyłam dokładnie to samo,i wtedy po prostu wyłam przed klawiaturą. Jak się wyryczałam i Wam wyżaliłam to na drugi dzień byłam uleczona. Femmo , ja długo mierzyłam temp -ponad 2 lata systematycznie i moge Ci napisą jak to robić. Mierzysz codziennie rano o stałej porze (byle nie po 7.30 bo wtedy t. się podnosi) jednym stałym termometrem w jednym stałym miejscu: usta, pochwa albo dupcia. Robisz wykresik i go obserwujesz. W pierwszej fazie folikularnej bedzie to temp. niższa (do 36.6) a potem nagle zacznie wzrastać o kilka kresek.To znaczy że nastąpiła owu i wytworzyło sie w miejscu pęknietego pęcherzyka ciałko żółte produkujące progesteron -to on odpowieda za podwyższenie tempki. Tworzy się wykres dwufazowy - ma wyraźnie odróżniające sie fazy t. wyższej i niższej. Tuż przed @ t. znów spada . (biada, biada, biada) Najlepiej współżyć pierwszego dnia wyższej temp. lub dzień przed. Ten "przed" to trudno przewidzieć ale jedt to możłiwe po dłuższym obserwowaniu swoich cykli. Najczęściej na dzień dwa przed wzrostem temp. jest tzw.szczyt objawu sluzu czyli śluz "płodny" -jak kurze białko (tylko niektóre dziewczyny nie mogą go wypatrzeć bo czasem jest zbyt skąpy). Druga sprawa to ,ze na dzień przed zwyżką temp. często jest zniżka o 1-2 kreski. nie u każdej niestety. (U mnie tylko czasem) Jak masz jeszcze pytania to wal śmiało. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: aż nie wierzę... 02.06.05, 10:44 biochemiczna nie biochemiczna, to juz nie ma znaczenia... Jutro rano zatestuje ale chyba tylko po to, zeby sie utwierdzic w tym, ze dzidzi nie bedzie. Dzieki za informacje o mierzeniu temperatury. Powiedz, a probowalas juz z testami owu? Bo ja sie tak zastanawiam, wiele dziewczyn pisze, ze to dziala, moze naprawde warto zainwestowac w taki test? Aha, zalozylam nowy watek o staraniach w czerwcu. Moglybysmy sie tam przeniesc, bo ten watek juz taki dlugasny jest, ze sie ciezko czyta... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: aż nie wierzę... 02.06.05, 14:09 Z testami owu nie probowałam . Mierzenie co prawda jest trudniejszym wyjściem ale równie dobrze da się ustalić moment owu -oczywiście w przyblizeniu, tak jak testy owu.Przy tym kosztuje 0 PLN. Twó wybór i Twoja decyzja. Będę do Was zaglądać ale "formalnie" pobęde oczywiście jeszcze na tym forum bo testuję jeszcze na poczatku czerwca. Papatki, i tymczasem!! Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 02.06.05, 10:21 Cześć wszystkim!!! Postanowiłam się do Was Przyłączyć! W połowie czerwca zacznę się starać o drugie dziecko. Już nie mogę się doczekać tej chwili kiedy na teście zobaczę dwie śliczne kreseczki. Mój Kubuś ma półtora roku, uwielbia dzieci i już najwyższy czas postarać się o rodzeństwo(chciałabym dziewczynkę, ale jak byłby chłopiec też się będę cieszyć). Żeby się tylko udało!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: buuuu 02.06.05, 10:28 U mnie też dziś w nocy przylazła @. Wczoraj jeszcze rano podwyższona temperatura, a w nocy .... Szkoda, choć wydawało mi się że cholera przyjdzie. To przed nami kolejny cykl starań. Mój już 5. Ja z testami owulacyjnymi. Już nie chcę inaczej. Mam pełną świadomość, kiedy owulacja jest i kiedy jest prawie pewność że się uda. Z temperaturą jest tak, że rośnie już po owulacji. U mnie rosła ok. 18 dnia cyklu (przy cyklach 28 dniowych) a jak zrobiłam test owu, okazało się że owulację mam około 14 - 15 dnia cyklu. To co? Zakładamy wątek "dla testujących pod koniec czerwca"? Bo to chyba tak wypadnie. A może na początku lipca? Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: buuuu 02.06.05, 10:32 ja juz zalozylam watek NIE PODDAJEMY SIE_STARANIA W CZERWCU. zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Gorąco Cie witam Agajak!! 02.06.05, 10:39 Fajnie ,ze z nami jesteś. Bedziemy sobie "kibicować" no i czasem pewnie tez pocieszać, jak dziś femmę... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Femma zaglądaj do nas!! 02.06.05, 10:43 Przeciez łapiesz się z nowym cyklem na końcówkę czerwca?/ Ja jak bedzie @ to dołączę do nowego forum ale oby nie... Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Gorąco Cie witam Agajak!! 02.06.05, 14:05 Myślę, że zarówno wsparcie jak i pocieszenie jeśli coś pójdzie nie po mojej myśli bardzo mi się przyda. Tak bardzo chcę mieć drugie dziecko, że jeśli nie uda mi się w tym cyklu to będę bardzo rozczarowana. Ale może się uda-trzeba być dobrej myśli. Gorące pozdrowienia!!! Skąd jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Gorąco Cie witam Agajak!! 02.06.05, 14:15 Mieszkam w niewielkim mieście w woj.lubelskim. Niestety , nie mam jeszcze żadnego dzieciaka, w zeszłym roku byłam w ciązy ale tylko 2 mce. Ty masz komfortowa sytuację -jeden dzieciaczek juz w domu...Fajnie Ci. Mozesz podejść da wszystkitgo "na luzie" .A większość z nas spina się strasznie i to pewnie przynosi odwrotne efekty. Napisz jak zaszłaś w ciążę :stosowałaś testy owu czy to był moze spontan?? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Gorąco Cie witam Agajak!! 02.06.05, 14:25 wiecie co? ja z tymi testami tak zaczelam, bo nie mamy termometru i nie mam jak mierzyc, hihihih jak nie zapomne to kupie, jak bedziemy w Gdansku, ale pewnie bedzie 1000 wazniejszych spraw do zalatwienia... Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Gorąco Cie witam Agajak!! 03.06.05, 08:59 Tak, to prawda jestem w komfortowej sytuacji, bo w domu mam kochanego synusia, ale tak bardzo chcę mieć drugie dziecko, że denerwuję się nie mniej niż Ty. Kubuś jest dzieckiem nieplanowanym. Owszem, chciałam mieć dziecko, ale planowałam postarać się o nie dopiero w wakacje, a tu na początku stycznia taka niespodzianka - ddwie kreski na teście. Z jednej strony bardzo się cieszyłam i kochałam moje maleństwo od momentu kiedy się o Nim dowiedziałam, a z drugiej strony bardzo się bałam -miesiąc wcześniej zmieniłam pracę, moja sytuacja materialna też nie była najlepsza. Teraz wiem, że to był najbardziej odpowiedni moment na pojawienie się mojego słoneczka. Zobaczysz, Tobie też się uda. Trzymam za Ciebie kciuki, może już w lipcu będziemy współnie się cieszyć z naszych kruszynek. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 No co tak cicho ?????????????? 03.06.05, 17:23 Dziewczymny, co z Wami, pouciekłyście ? Czyżby juz żadna nie planowała testowania na dniach?? I jak Wasze objawy. U mnie nic a nic, nic mi nie dolega co by zapowiadało ciążę. Chyba ze liczyc czerwona plamke na skórze (grzybek jakowyś??) bo przeczytałam własnie , che, che, że grzybica dopada bardzo często własnie w ciąży... Ależ to byłby ewenement! Taaaaki objaw ,że chej!! A ja k Wyasze symptomiki? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Miało być tak.... 04.06.05, 17:25 Wielkie wielkie gratulacje !!!!!!!!!!!!! Ależ z Ciebie szczęściara! A suwaczek jest słodki. Mam tysiąc pytań zanim wyprowadzisz się na forum dla "lutówek". Jak się czujesz , masz jakieś mdłości itp? Kiedy się dowiedzialaś? Którego dc testowałaś, czy tak jak planowałaś? Papatki) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Miało być tak.... 04.06.05, 18:18 ja jestem, tylko sie bujam od watku do watku, bo nie wiem gdzie ejstescie... ja jeszcze nie dostalam @, termin mniej wiecej na dzis, jutro, brzuch pobolewa, spac mi sie chce, ogolnie czuje jakby @ miala nadejsc. nawet nie bede robic testu jutro z rana, bo mi zal go tracic, hihihih Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Re: Miało być tak.... 04.06.05, 19:43 Może w suwaczku częsci trochę do siebie nie pasują,ale to Misio je wybierał,więc nie mogłam powiedzieć,ze nie. Przynajmniej jest oryginalny Tak do końca się nie wyprowadzę się, bo mam zamiar Was wspierać. Na te tysiace pytań odpowiem Ci w następnym poście, bo chciałam pocieszyć inne dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Miało być tak.... 04.06.05, 19:48 no wlasnie, ile z nas jeszcze nie dostalo @ i nie testowalo??? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Ja nie miałam jeszcze @ i nie testowałam 04.06.05, 19:54 ale widze ,ze takowych coraz mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Ja też nie miałam jeszcze @ 04.06.05, 20:03 no to zycze żebyś już jej w tym roku nie dostała... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Chciałam Was pocieszyć, że... 04.06.05, 20:40 ...nie zawsze objawy @, znaczą że ona przyjdzie! U mnie właśnie tak było )) Ja od jakiegoś 18-20 dc, byłam pewna,że dostanę @ i nawet o tym pisała. Objawy miałam typowo @, czyli pryszcze, ból piersi itd. @ miała przyjść 1 czerwca. 31 maja nie bolało mnie całe podbrzusze tylko po bokach,tak dziwnie. Rano wstać też mi się nie chciało,było mi wszystko jedno co na to powiedzą w pracy. Po prostu chciałam spać,spać i spać. No i ta ochota na kapustę gotowaną pożeraną prze ze mnie na zimno.Po mimo,że to była oznaka ciąży wmawiałam sobie,ze poprostu jestem głodna, bo w pracy był zachrzan i nie miałam czasu jeść, a do domu wracałam około 20, bo tyle czasu trwało wracanie z przedszkola (kto idzie do domu jak są koledzy na podwórku Co do pytań Moniki: Czuje sie ok,ale niestety męczą mnie mdłości. Na szczęście bez wymiotów. No i rano nie chce mi się wogóle wstać, ale dzisiaj dla odmiany budziłam się od godz 6 rano co chwilę i nie mogłam spać. Zobaczymy co będzie w poniedziałek jak będę miała wstać do pracy . Ciągnie mnie po bokach podbrzusza,ale tak delikatnie. No i tyle z tych moich objawów. Dzisiaj to wogóle czuję się dobrze, bo nie jestem w pracy, ale piątek był tragiczny. Cykle miałam 27 dniowe.@ miałam dostać 1 czerwca, więc test zrobiłam 2, bo wcześniej było mi żal go zmarnować. W pierwszej chwili myślałam,że nici z ciąży, bo pojawiła sie tylko gruba krecha testowa, ale za chwilę zaczęło się coś delikatnie wyłaniać. Wydawało mi się,że mam przywidzenia. Ale jak zamknęłam oczy i po chwili otworzyłam to już była super widoczna druga kreseczka. Słabsza od testowej, ale całkiem mocna. Szkoda,ze mojego męża nie było przy mnie,ale nie wytrzymałabym do soboty z testem,żeby razem go zrobić. Dałam mu go w białej kopercie, a on po otwarciu powiedział,że dobrze wiedział,że jestem w ciaży, bo z moimi zegarkowymy @ jeden dzień opóźnienia mógł oznaczać tylko jedno!! Tak szczęsliwego już dawno Go nie widziałam )) Jak któraś ma do mnie jeszcze jakieś pytanka to chętnie odpowiem. Buziaczki dziewczynki i trzymam za Was kciuki!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Chciałam Was pocieszyć, że... 04.06.05, 22:06 Pysiek wszystkiego naj naj naj!!!!!!!!!!!!!!! Dbaj o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Chciałam Was pocieszyć, że... 04.06.05, 22:11 o tak pysiek - 3m sie cieplo i dzieki za wyjasnienie. ale ja czasem czuje, ze nigdy nie bede w ciazy - glupie mysli, co??? nie lubie po rpsotu tego calego czekania na @, nigdy tego nie lubilam - 2 to dla mnie od zawsze porażka, nigdy sie z nia nie moglam pogodzic. ostatnio, jeszcze w Polsce, pewna pani dr powiedziala, ze najlepiej dla mnie byloby zajsc w ciaze - bo przez dluzszy czas zapominam wtedy o @, ba! ale zeby to takie latwe bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Dzięki dziewczyny!!! 04.06.05, 23:42 Cytrusowa! ja też tak myślałam w tym cyklu: że chyba już nigdy nie będę w ciąży i to że mam synka to była jak wygrana w totka i więcej mi nie przysługuje. I proszę bach jestem w ciąży!! Może przestań tak intensywnie o tym myśleć i zajmij się tylko super przytulankami ) Wiem,że to bardzo trudne,ale u mnie jakoś zadziałało. Więc zaczarowuje Was! Macie być w ciąży!!!!! I to w tym cyklu. Pozdrawiam i będę do Was zaglądać Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzięki za zaklecie 05.06.05, 09:11 od kolejnego cyklu zaczniemy czarowac!!! @ jeszcze nie mam, dwa dni po terminie, ale test negatywny, czyli ze znow mi sie spozni. trudno Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Proszę bardzo :) 05.06.05, 09:23 Mam nadzieję,że moje czary wyjdą, to będę miała dodatkowy zarobek i zostanę na wychowawczym do 3 lat )))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa hihihi 05.06.05, 09:32 dam ci znac w nastepnym miesiącu. na razie musze zaczac kolejny cykl... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czyli @ jednak przyszła? 05.06.05, 16:21 nie, wiaz czekam... i walcze teraz z zolądkiem, ktory niestety sie uaktywnil, nawet mam jakis paskudny stan podgorączkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp A moze Ty jednak jesteś w ciąży?! 05.06.05, 17:14 Dlaczego uważasz,ze nie jestes w ciąży?! Przecież nie masz @ , testy często się mylą( moze miałaś owu przed samym terminem @). Ja też miałam i mam do tej pory problemy z żołądkiem. Jak coś zjem to po krótkim czasie muszę lecieć do toalety, nie wymioty tylko to drugie. No i ten stan podgorączkowy! Kiedyś czytałam,że na początku ciąży czujemy się jak przeziębione, a to dzidzia! Nie poddawaj się i za kilka dni zapraszam na wątek "luty 2006" Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Nie spać tam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 08:32 U mnie do testowania jakies 4-5 dni. Zaczły mi sie plamienia tak jak co miesiąc, więc nie przewiduje rewelacji. Ale do końca to nikt nie wie co to moje ciałko wymysli... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp Do ebbe 05.06.05, 09:18 U mnie w tym cyklu zadziałały podpaski z zeszłego, to może u Ciebie zadziałają te tampony ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 CZy ma ktoś fazę "wszystkojedno" ? 05.06.05, 18:36 Bo ja teraz tak mam . I nie powiem ,zebym jakaś zrozpaczona była. Nawet mi z tym dobrze, w końcu jestem spokojna, wrecz obojętna na to co się stanie. Nie wiem czy jestem w ciąży, nie wiem czy nie... Jak sobie przypmne to wariowanie cykl temu, to ślęczenie nad moimi wykresami - całymi wieczorami analizowałam wszystkit skkrzętnie zapisywane objawy, analizowałam i porównywałam do innych cykli, żeby zobaczyć w tym COŚ czego można się złapać i przeczekać w znośnym chumorze do dnia testowania. To mnie zawiodło...szkoda czasu . Nikt z nas tak naprawde tego nie przewidz... Dlatego dziś jest mi wszystko obojętne. Nie mierze się , nie wyciągam ze "skrytki" mojego opasłego już notatnika. Mój mąż śmiał się zawsze za mnie widząc mnie z nosem w wykresach, ze mam "sekretny dziennik Adriana Molla". Teraz już inaczej o nim nie myslę. CZy macie taki "tomowisizm"? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: CZy ma ktoś fazę "wszystkojedno" ? 05.06.05, 18:56 monias, ja nie mam fazy wszystkomijedno, hihi, bo musze sie przyznac, ze ja nie slecze nad wykresami, nie umiem tego, nie znam sie - jedyna metoda, ktora zaczelam stosowac to testy owulacyjne, ale widze najwyrazniej, ze sie na tym nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa faza 05.06.05, 18:59 a poza tym to cos w tym jest, skoro kaza wyluzowac! i to zawsze tak jest, ze jak nie chcesz lub o tym nie myslisz to bach! i jestes w ciazy. a jak latasz z kartką papieru, dluhopisem, termometrem i innymi rzeczami, zeby tylko notowac szczegolowe obserwacje, to wtedy nici, dupa blada i lzy rozpaczy. ale my mamy w tych glowach poprzestawiane, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Do ebbe 06.06.05, 09:22 Ha ha ha, może zadziałają))) Chociaż ja się właśnie rozwodziłam przez dwa dni))) W zasadzie nie liczę na "coś". Chyba czekam na wekendową @...Chociaż "złote strzały" się zdarzają... Odpowiedz Link Zgłoś
aynne Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 05.06.05, 20:56 Witajcie!!! Ja mam testowanko w najbliższą środę, dziś jest 25dc. Przez to oczekiwanie schizuje i dzisiaj zrobiłam również testowanie - oczywiście 1 kreska (test ciązowy z allegro). 16 dc. test owulacyjny wykazał owulację, która zresztą czułam, w 13dc. byłam na usg: 3 pecherzyki,w tym 2 po 22mm, endometrium 8,5cm. Od 2 dc.brałam CLO, a od 16dc. duphaston. Dzisiaj wziełam ostatnią tabletkę z 10. Oczywiscie, ze wzgledu na duphaston objawy są nieciekawe: duża bolesność piersi i podbrzusza, kłucie w jajnikach. Mam też inne objawy - temperatura cały czas podwyzszona: 37,2, uderzenia zimna i gorąca, notoryczne zmeczenie,bieganie do łazienki co chwila, nawet w nocy (w poprzednim cyklu mimo zażywania tych samych tabletek tego nie było), pęcherz wciąż wydaje się nie do końca opróżniony. Śluzuwka noca podrażniona, zdażają się krwawienia z nosa. Cały czas boli w krzyżu jak na @. Apetyt dziwnie mi się zmniejszył, jest mi lekko niedobrze, ale nie uwazam to za objaw "ciażowy". Staramy się z mężem już od 2003r., ale to dopiero 2 cykl sciśle monitorowany, i stymulowany tabletkami. Mam PCOs, więc szanse są małe ale gdzieś we mnie jest jeszcze nadzieja, że może ten cykl okaże się "zafasolkowany" Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Wtaj Aynne!!! 05.06.05, 21:09 Mam nadzieję, ze wytrwasz do środy i zyczę żeby te wszystkie objawy znalazły swoje uzasadnienie w dwóch tłuściutkich krechach. Fajnie ,ze do nas dołączyłaś. W grupie zawsze raźniej. Ja testuję ok 10-tego czyli podobnie do Ciebie. Tez biore duphaston -dziś był ostatni dzień ale czuję sie po nim bardzo bobrze, ŻADNYCH dolegliwości absolutnie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aynne Re: Wtaj Aynne!!! 05.06.05, 21:26 Jak wspomniałam Monias3 duphason biorę już 2 cykl. Przez pierwszy od poczatku do końca zażywania duphastonu czułam się bardzo źle. W tym cyklu tak 3 dni przed zakończeniem przypisanej mi dawki duphastonu - objawy bolesności brzucha prawie ustąpiły, teraz brzuch tylko z lekka pobolewa i jakoś inaczej, a bolesnośc piersi też bardzo się zmniejszyła. Pozostałe w/w bobjawy pozostały i oby przyniosły upragnione 2 kreseczki - czego i Tobie i wszystkim na tym forum GORĄCO ŻYCZĘ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Tu tez prosze nie spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 09:50 Ja nie śpię...Przyczaiłam się...Poczytałam luty 2006...Monias, my chyba mamy jeszcze na luty szansę...? Ja wprawdzie malusieńką, tycią...i w zasadzie nie powinnam na nią liczyć, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Tu tez prosze nie spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 09:53 I nawet z objawów @ boli mnie tylko lewa(?????) pierś.Dlaczego jedna..?Ani wściekła nie jestem, ani specjalnie wygłodzona... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa ja juz nie testuje 07.06.05, 11:10 rozpoczelam nowy cykl, po 31 dniachoczekiwania i 3 dniach spozniena. No nic, spotkamy sie na nnowym wątku, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 ebbe, jakby co to dołaczymy do Twojego wątku... 07.06.05, 11:14 ale póki co to chyba rzzem z ebbe jeszcze tu trwamy Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 To miało byc do Cytrusowej, pardon za poyłkę 07.06.05, 11:23 Jakos mi się dzisiaj miesz wszystko i wprowadzam to niezły bałagan. Moze uda mi się jakoś rozruszac ten wątek?? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Tu tez prosze nie spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 11:12 No tak ebbe...może luty ...a moze gluty (sorry). Nic tez specjalnego nie widzę u siebie ale tez musza przyznać że celowo nie wypatruje bo nie scierpie kolejnego zawodu po tzw."objawach-pewniakach". A niech to wszystko...cos trafi najwyżej. Jakos zaczęliśmy już nawet palnowac urlop z mężem , jakis dalszy wyjazd (a moze to czarowanie, zeby wyszło??). Kiedy oczekijesz @ ?? Ja planowo powinnam mieć @ jutro albo pojutrze ale miałm troche opóxniona owu więc kto to wie.... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Male podsumowanie naszego watku 07.06.05, 11:16 ogólnie to wątek jak dotąd chyba nie był tki pechowy. Z tego co zauwazyłam zaciązyły dotąd dwie z nas. Czy moze kogos przeoczyłam?? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Bufka i Pysiek na plusie, ciekawe jak u Lolinki 07.06.05, 11:21 Tak przeglądam nasz wątek i oprócz Lolinki, ktora testuje w połowie miesiąca to chyba tylko jeszcze my ebbe zostajemy "do sprawdzenia". Ktoś jeszcze moze???? Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Czekacie na mnie? 07.06.05, 12:04 Chyba nie warto...Witam na etapie "w zasadzie mam w d..."...Najgorsze jest to, że u mnie w najbliższej rodzinie, może dzisiaj, może jutro, urodzi się nowy dzidziuś...Będzie oglądanie, ochy i achy...A ja się pewnie rozryczę...Nie wiem, nałykać się czegoś przed wizytą...Pierwsze dzieci mamy w tym samym wieku...W pierwszej ciąży ona też pierwsza wiedziała, a ja czułam zbliżającą się @...Upiłam się na smutno...A tydzień później okazało się, że jednak ja tez...Ale tym razem tak nie było i nie będzie...O...chyba nastroje mnie łapią...Dzisiaj 28dc, ale u mnie @ wita w 31-33..Spodziewam się w sobotę...Zaczyna brzuch mnie boleć...Chyba będę ryczeć.... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Czekacie na mnie? 07.06.05, 17:19 To co że boli Cię jak na @, i tak moze nie nadejść. Mnóstwo dziweczyn tak miłao, już myslały ze @ nadchodzi, wszysko na to wskazywało a tu sie "zawiodły" i nie przyszła. Głowa do góry, nie mozesz być pewna czy tam Ktos mieszka czy nie... A nuż ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Czekacie na mnie? 08.06.05, 14:49 Monias, a Ty??? Czekasz jeszcze? Jakaś taka ostatnia jestem...Nikt mi nie towarzyszy... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 CZekamy razem ebbe... 08.06.05, 14:58 no pojutrze wypadało by zrobić test bo to już ok 13 dni od owu bedzie. Ale jakoś przekonania nie mam.Te palmienia... Nie wiem czy nie poczekam jeszcze, więc to moze ja będe "ostatnia" Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Bufka i Pysiek na plusie, ciekawe jak u Lolin 07.06.05, 21:40 Lolinka póki co mdleje, wymiotuje, brzuch i biust bolą ale się nie przejmuję- miesiąc temu też tak było, i NIC. Zobaczymy co tym razem. Szczerze mówiąc parę innych rzeczy leży mi na wątrobie mocniej niż to czy zafasolkowałam. Chwilowo chyś przeszedł na rzecz planów zawodowych na wakacje (kursy się kończą trzeba coś kombinować żeby przez 3 miesiące z głodu nie paść). Poza tym wracają do mnie jak bumerang przeżycia sprzed kilku miesięcy (omal się nie rozeszliśmy- wina pół na pół, no i te moje pół tak za mną chodzi, że sama się z sobą dogadać nie mogę. Może w tej sytuacji to nawet lepiej jeśli dzidź poczeka. Może lepiej ale sama już nie wiem. Pokręciłam się okrutnie, szczerze powiedziawszy nie wiem w co ręce włożyć. Ech, życie... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Jak mawiają Górale, jutro tez bedzie dzień ! 08.06.05, 15:00 Więc głowa do góry i się nie zamartwiaj! Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Jak mawiają Górale, jutro tez bedzie dzień ! 08.06.05, 22:15 Dzięki, dziś mi już lepiej. Ale miło wiedzieć, że jest gdzieś ktoś kto o mnie cieplej myśli. Ostatnio odnoszę wrazenie że pół świata patrzy na mnie tak jak ja sama na siebie- potwór, kotlet, bezkształtna masa, niezdolna do niczego, zepsuta do szpiku kości i moznaby tak mnożyć (vide wątek 'Wspomnienia- proszę o pomoc' na forum e-mama). Byłam dziś u psychologa (chadzam regularnie od 2 m-cy) i ciut mi lepiej dzieku temu. W końcu powiedziałam szczerze terapeutce całą prawdę o sobie (a takie otwieranie się to w moim wykonaniu nie lada wyczyn) i terapia zyskała nowy kierunek. Zobaczymy co będzie dalej. W każdym razie czekam na efekty starań, zobaczymy za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Wierzę, ze bedzie dobrze 09.06.05, 08:15 skoro otwarłaś się i wywaliłas te wszystkie negatywne emocje to już wielki sukces. Oczyscilas się a to bardzo ważne. Gratuluję!! Teraz bedzie pewnie juz tylko lepiej. Pozdrawiam Cię bardzo Ciepło! I nie obwiniaj siebie za całe zło!! Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Zawieszona w próżni... 09.06.05, 09:48 Dzisiaj mam imprezkę, więc rano testowałam, no nie wytrzynałam do TSM, ale ja wiedziałam, ze ten cykl stracony, bo starania były dzień PO. Wczoraj sobie poryczałam, dzisiaj ten test naprawdę na spokojnie robiłam, tak żeby sumienie mieć spokojne. Czekam z utęsknieniem na @: sobota-niedziela, bo to oznacza nowy cykl i może teraz chociaż starania odbędą się w odpowiednim czasie)))) A ja dzisiaj idę obejrzeć nowonarodzonego dzidziusia, nie wiem, jak to zniosę, bo na samą myśl łzy mi kapią...Ale spróbuję być dzielna...No ale przynajmniej zdążę zęby wyleczyć)) Może by tak jakiś nowy wątek, co???Jakieś starania końcowo czerwcowe albo co, bo znowu sama zostanę... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Zawieszona w próżni... 09.06.05, 10:06 Póki co sama nie zostajesz!!!!! Jestem tu cały czas i też będę aż do @, której spodziewam sie na dniach - jeśli przyjdzie, ale chyba raczej przyjdzie. Więc Ty mam badzieję ,ze zostajesz tu ze mną. A jakby co to sie zastanowimy na d nowym watkiem. Po co krakać?? Trzymaj się dzielnie Ebbe na tej imprezie, lepiej sobie teraz porycz niż miałabyś wyć nad cudzą kołyską. Na każdego przyjdzie jego pora. I będzie to pora najlepsza, pomimo ,ze wydaje się nam zawsze że tyle trzeba czekac ,że jest już "późno"... Ja wierzę, ze moja pora o ile w ogóle nadejdzie, bedzie dla mnie pora najlepszą, nawet jeśli jeszcze musza zaczekać... U Ciebie tez tak bedzie, zobaczysz. Więc za dużo nie rycz(tylko tyle ile trzeba ,zeby ulżyło) bo szkoda Twoich łez. Dobrze Cie rozumiem, 3 tyg. temu tez ryczałam z tego powodu do klawiatury - to rzeczywiście pomaga.I żaden to wstyd. Trzymaj sie cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: Zawieszona w próżni... 09.06.05, 10:55 Jak to dobrze, że mnie podtrzymujesz na duchu))) U mnie i tak o niebo lepiej dzisiaj, niż wczoraj, naprawdę...Trzymam kciuki za Ciebie, oby @ ominęła Cię szerokim łukiem)))Jutro testujesz, tak? Nie zapomnij napisać o wyniku)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Wierzę, ze bedzie dobrze- do monias3 09.06.05, 11:10 Dziękuję że tak cieplutnko piszesz... Rzeczywiście dziś jest już lepiej, znów mam bojowy nastrój, myślę że kopnę w tyłek te wszystkie nieszczęścia a przy okazji...zafasolkuję...? Pozdrawiam również. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 I tak trzymać !!! 09.06.05, 13:35 No ! Miło słyszec o bojowym duchu. W końcu do kogo ten swiat należy jak nie do nas ?? Trzeba troche sobie czasem wybaczyć, w końcu doskonały nikt nie jest a noszenie w sobie ciągłego poczucia winy tylko "zacieśnia zły krąg".A wtedy śmierc na żywo. Ja się nie będe zadreczac jak mi nie wyjdzie.Moze uda się w tym roku. Jak nie to widać tak miłao być. Więcej uśmiechów dla nas wszystkich!!! tego życze z całego serca. No! Bo fasolki przychodzą tylko do szczęśliwych i uśmiechniętych... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 @@@@@@@@@@ ... 09.06.05, 18:29 No cóż.... Postaram się znaleźć Was na innych wątkach. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: @@@@@@@@@@ ... 09.06.05, 20:59 No to pewnie do zobaczenia w kolejnym wątku... Ja jeszcze poczekam parę dni i zobaczymy, ale wpadaj póki co- będzie mi raźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ebbe Re: @@@@@@@@@@ ... 10.06.05, 09:42 Tytuł jest genialny... A ja nawet @@@@@@@@@ jeszcze nie mam...Beznadzieja...A Ty Monias, masz już niedaleko do starań))))Ja mam długie cykle, zawsze tyle się muszę naczekać.... Wczoraj "letko" się upiłam, dzisiaj niezbyt się czuję))))Ale za to pogodzona że czekam na @ mam lepszy nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
aynne Re: Testujące poczatkiem czerwca łączcie się!!! 10.06.05, 12:44 Dziś 30dc. Wczoraj powinnam dostać @, ale nie przyszła Wczorajszy dzień z objawami typowo na @, szukałam łóżka, żeby tylko się położyć. Dziś bóle brzucha zmniejszyły się diametralnie, ale bóle i tkliwość piersi pozostała na tym samym poziomie. Zastanawiam się, bo przed @ raczej nie miałam zbyt długo podobnych bólów, rozumiem, że duphaston może tak wpływać, ale tylko w czasie zażywania, a ja ostatnią tabletkę wziełam w 25dc. 3 wcześniejsze testy w 26, 27 i 29dc. niestety negatywne, tego 29dc. po ujrzeniu 1 kreski wpadłam w rozpacz, mężuś nie mógł mnie uspokoić - on to ze mną ma ) Dziś 30dc., a temperatura nadal powyżej 37. Wczoraj byliśmy z meżem u jego brata z żoną. Pokazali nam film nagrany na płycie DVD z usg - które miała robione 30maja br. - 4,5 miesiacva już w ciaży - powiem wam, że to niesamowity widok, dziecko takie duże, widać serduszko, nóżki palece u ąk, i sliczny profil, widać jak się porusza... Tak szalenie bym chciała widzieć coś takiego, ale mając świadomość, że to moje dziecko/dzieci znajdujące się w moim brzuchu... Mhm... rozmarzyłam się... Mimo wszystko tli się we mnie jeszcze taka maciupenka nadzieja, że zaciążyłam, poczekam jeszcze troszkę, jak @ nie przyjdzie, to kolejny teścik. CDN Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Rzrzeczywistośc nie jest taka oczywista... 10.06.05, 16:23 ...jak sie wydaje. I dlatego jestem skołowana, co mnie wkurza niesamowicie. Wóz lub przewóz! Wczorajsza @ nie wiem czym się okazała bo trwała kilka chwil (krótkie, dość intensywne chlupnięcie żywo czerwonej krwi w WC). A dziś już tylko znowu brunatne palmienia tylko większe troche niż przedwczoraj. Temp. nadal 36,9. Na wszelki wypadek dziś rano test -nic. I co ja mam mysleć.Nigdy czegos takiego nie miałam... Cholera, już myślałam ,ze przynajmniej wiem ,ze mi sie nowy cykl zaczyna. A teraz nawet tego nie wiem. Badziewiaste to wszystko. Tak więc zostaję Z wami (z czego bardzo się cieszę) aż do wyjaśnienia. Co o tym myslicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Hmmm.... 10.06.05, 17:47 Jak by to powiedział mój lekarz: "bywają takie stany zapalne ale pierwszy lepszy ginekolog pozamaciczną ci wmówi w takiej sytuacji" - cytat. Ale sama nie wiem co o tym myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa monias 10.06.05, 18:03 spko, nie martwuj sie - ja mam taką samą @ jak ty - pierwszy dzien troche polecialo, a pozniej przyszla noc i kolejne dni i ze skąpych kropelek w ciagu dnia przeszlo w brudzenie. wlasciwie 1 tampax na caly dzien - a to i tak za duzo. takze widac taka ansza uroda Odpowiedz Link Zgłoś
aynne I znów porażka - @@@ 11.06.05, 12:53 Buuuuu... : przyszła @@@@!!! Wczoraj bardzo późnym wieczorem miałam bardzo lekkie plamienia brunatne, prawie niezauważalne, dzisiaj rano nic, temperaturka 37,4 - nadzieja, że to tylko nic nie znaczace plamienia, a przed 10 dosłownie minutami wredna @ Czas na nowe starania. Ale obiecałam sobie, że nie będę się wsłuchiwać już w organizm, bo nerwowo ten cykl należał do najdotkliwszych. Koniec. Jak się uda, to się uda, dość oczekiwań i zbędnych emocji po których nie mogę dojść do siebie... Może innym razem się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 29 d.c. 12.06.05, 13:21 Czekam, czekam, obserwuję, kombinuję, nie chcę robić nadziei bez sensu ale fajnie by było... 29 d.c. i NIC- zadnych @ na horyzoncie. A co jest??? jest rzut na truskawki (od 2-3 tygodni), nieposkromiony apetyt na piwo (na myśl o mocniejszych trunkach piecze mnie w dole brzucha), na szpinak (ja!!!) i ogólnie wszelakie specyfiki kuchni tureckiej (reszta be, mogę nie jeść w ogóle). Jest siusiu co chwila, ból brzucha po gonitwie za autobusem (a to mój tradycyjny już sport), odruch wymiotny przy myciu zębów i na niektóre widoki na dworze... no i mam problemy ze wstawaniem rano (a przecież już od dawna pracuję od 6.30-7.00). i dlatego tak kombinuję... Ale ostatecznie za kilka dni samo się wyjaśni. Na pewno nie zatestuję przed 15-tym. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Wielkie oczekiwanie zakończone 12.06.05, 18:03 Wyjasniło się. Wczoraj na imprezie z okazji 10-lecia matury dotałam , czego maiłam dostać. Dziękuje wszystkim za wspólne rozmowy na naszym wątku, za miłe słowo... Do usłyszenia gdzie indziej. Papatki !! Odpowiedz Link Zgłoś