Dodaj do ulubionych

PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY

13.07.05, 09:21
Jesteście?? zaglądacie tu czasem??
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 10:11
      jestem smile
      • ona27 Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 10:33
        ja jestem w 26 tygodniu, bede rodzic na Mickiewicza, a ty?
        • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 11:21
          12 listopada powinnam urodzić drugiego synka.Będe rodziła na Parkitce bo tam
          pracuje mój Gin. dr.G.Płachecki
          jak się czujesz?
          • ona27 Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 11:31
            teraz czuje sie już dobrze, początki były ciężkie. Obecnie jedyne co odczuwam
            to częste twardnienia brzucha, poza tym synuś szaleje praktycznie cały dzień i
            6 rano pobudka, około 7 musi być śniadanko , a potem zasypia...tak wynika z
            moich obserwacji. acha, jak śpie w dzień to z kolei w nocy patrze w sufit chyba
            do 2-3 w nocy, koszmar ta bezsenność!
            ja chodzę do dr Olka, jest ordynatorem na Mickiewicza,, kiedyś chodziłam do
            lekarza z parkitki ( pierwsza ciąża obumarła) i po tym wszystkim zrezygnowałam
            i z lekarza i z tego szpitala. Pozdrawiam.
            • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 11:45
              skoro brzuszek Ci twardnieje to postaraj się więcej oszczędzać smile
              oj,ja tym razem miałam paskudny pierwszy trymestr a teraz muszę "polegiwać"ale
              jestem dobrej myśli
              pracujesz?
              powodzenia
              • ona27 Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 13:24
                nie pracuje od początku ciązy, pierwszy trymestr był leżący, pojawiły sie
                plamienia, także jestem w domku cały czas. ale dzisiaj paskudna pogoda, wieje ,
                leje , grzmi, brr...
                • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 13.07.05, 14:36
                  leżałam pierwszą ciąże(w tym miesiąc w szpitalu-fuj) i teraz też leżę,plamień
                  nie miałam.Miałam skurcze,mam nietypową macicę i leżenie jest podstawą sukcesu.
                  Przez ostatnie kilka dni poczułam się jak w więzieniu,morale mi spadły...ale
                  już optymizm wraca smile
                  • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 14.07.05, 09:53
                    jak samopoczucie dzisiaj?
                    u mnie rewelacja
                    • ona27 Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 14.07.05, 10:13
                      witaj! u mnie dzisiaj od rana coraz częstsze twardnienia brzucha, nawet
                      odmierzam czasowo jak to wygląda, co 30-45 min, byłam tydzień temu u lekarza,
                      wszystko ok, nie robie nic wysiłkowego, obiadek, komputerek..macica ćwiczy??
                      cieszę sie że u ciebie wszystko ok, mimo leżącego trybu życia...
                      • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 14.07.05, 12:11
                        częste te twardnienia,dostajesz jakieś leki? aspargin? nospe?
                        • ona27 Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 14.07.05, 12:34
                          biore zwiekszoną dawke magnezu (magnevit B6), teraz jakby sie troche uspokoiło,
                          ale mam nadzieje ze to nie sa oznaki porodu....??
                          • r.kruger Re: PRZYSZŁE MAMY Z CZĘSTOCHOWY 14.07.05, 12:47
                            porodu to raczej nie,tamte są mocniejsze i regularne,myślę jednak że powinnaś
                            dużo leżeć,w razie potrzeby weź nospe(to niegroźne) możliwe że twoja macica
                            lubi dużo ćwiczyć,ale dobrze jest uważać smile
                            a kiedy masz wizyte?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka