Dodaj do ulubionych

Starające się z Trójmiasta III

    • ma.dzia jajniki do wymiany... 20.01.06, 10:13

      • ineze Re: jajniki do wymiany... 20.01.06, 11:04
        czyli przyszła. Szkoda oj szkoda bo zrobi nam się wątek weteranski. Ale
        dlaczego do wymiany akurat jajniki? Ja też mam coś do wymiany lub zmiany. Nawet
        wybieram sie do lekarza w czwartek o ile przyjazd gości planów mi nie zmieni.
    • ineze Ach te choroby... 20.01.06, 13:54
      Olka niewyraźna.Od poniedziałku tylko katar i kaszel do wczoraj bo wieczorem
      zwracała, teraz ma 38'. Popołudniu do lekarza.Mam nadzieje, ze to nie
      bezobjawowe zapalenie płuc-własnie przeczytałam na Zdrowiu dziecka że teraz
      mnóstwo przypadków. A ja powinnam iść na zebranie -ciągle cos mi wypada, juz
      nie wiem jak sie tłumaczyć. Gdybym nie miała takiej pracy jak mam to chyba
      poszukałabym opiekunki i zrezygnowała ze żłobka, choć Ola b.lubi tam chodzić.
      Pozatym niestety nie mam żadnej rodziny blizej niz 600km.
      Zwiatrem nie ma tego problemu ale Efqa, Madzia jak sobie radzicie? Macie
      opiekunki?
      • ma.dzia Re: Ach te choroby... 20.01.06, 14:14
        No ja to mam zupelnie inna sytuacje bo nie pracuje i rodzine mam kolo siebie,
        mieszkamy wszyscy w jednym, duzym domu (mama i siostra z rodzina) i zawsze mam
        z kim Inke zostawic. Nadal walcze z podsikiwaniem Inki, coprawda kontroluje to
        i sadzam ja na ubikacje zanim zrobi w majtki ale sama nie wola. Mam nadzieje,ze
        ten furagin jej pomoze...
        A ja 1dc i doskonale wiem,ze powinnam zrobic badania hormonow i zmienic chyba
        gina ale taka dupa ze mnie i nie moge sie zebracwinkW tym cyklu bede brala
        castugnus (poprzednim razem mi pomogl),i zobacze czy bede czula jakas zmiane.
        Buziaki dla Olki, mam nadzieje,ze do jutra bedzie zdrowasmile_
        • ineze Re: Ach te choroby... 20.01.06, 14:26
          Madzia u mnie trochę podobnie, myślę że to hormony, castagnus już brałam bo
          przed Olką pomógł. Chyba pójdę na zebranie a M. z Olą do lekarza. Temp. jej
          przeszła więc troche się pocieszyłam. A tej rodziny blisko to ja bardzo
          zazdroszcze, żeby to było chociaż 300 km a nie 600km
          • ineze fluor 20.01.06, 14:42
            Dajecie dzieciom w kropelkach? Mi dentystka odradziła ale różnie mówią i sama
            juz nie wiem czy może lepiej dawać?
            • ma.dzia Re: fluor 20.01.06, 17:08
              Ja nigdy nie podawalam fluoru i nigdy nie bylam z Inka u dentysty...
              przyznaje,ze nie slyszalam jeszcze o tym nawetsmile
              • ineze Re: fluor 20.01.06, 20:41
                to wygląda na to że ten fluor niezbędny nie jest skoro Inka ma zdrowe zęby. Ola-
                nic poważnego. Ale pediatra jest zwolennikiem fluoru w przeciwieństwie do
                dentysty.Zwariwać można
            • efqa Re: fluor 23.01.06, 14:22
              My nie dajemy. A zęby mamy super smile
              e
              • zwiatrem jest taka nauka, że na pomorzy BEZ FLUORU 23.01.06, 20:42
                cześc laski
                podobno fluor jest przedawkowany w okolicach pomorza, ja miałam na zęabach
                nawet tego dowody, zniknęły po kilku miesiacach mycia pastą BEZ fluoru, takie
                białe rosnące plamki na szkliwie
                a co Z Pszczołą??
                KINIĄ? i innymi???co z nimi
      • efqa Re: Ach te choroby... 23.01.06, 14:20
        Ja pracuję a mały w przedszkoly. Ale w razie czego mam rodziców pod ręką.
        Przyjechali do 3City za nami i już zostali. Teraz kupili mieszkanie niedalego
        przedszkola więc mam jeszcze lepiej smile.
        e.
      • efqa Re: Ach te choroby... 23.01.06, 14:20
        Ja pracuję a mały w przedszkolu. Ale w razie czego mam rodziców pod ręką.
        Przyjechali do 3City za nami i już zostali. Teraz kupili mieszkanie niedalego
        przedszkola więc mam jeszcze lepiej smile.
        e.
    • efqa No i doopa :( 24.01.06, 14:19
      Byłam wczoraj u endo-gina. No i co się dowiedziałam?
      Poprzednia endo dawała mi za mało leków i teraz muszę się podciągnąć przez
      miesiąc. Co oznacza, że dopiero w marcu będziemy znowu mieli szanse.
      Oczywiście zakładając, że teraz nie zaszłam co by było bardzo złe.
      Fajnie co? Znowu będę się dołowała.
      Ale chyba faktycznie z moją tarczyca nie jest dobrze, bo znowu przytyłam i
      serce mi wali jak młot.
      Buuu. Jak nie urok to ... tarczyca.
      No nic. Trza sie w garść wziąć i poczekać.
      A mi siostra już w zeszłym roku mówiła, że mam czekać do marca. Wiedźma.
      e.
      • ma.dzia Re: No i doopa :( 25.01.06, 19:43
        Efqa glowa do gorysmile przynajmniej w marcu bedziemy miec za soba okres gryp i
        innych swinstw no nie?
        Ja tam wrzucam na luzsmile ciesze sie Inka i tym,ze jak w piatek pojde na impreze
        to nie bede przy soczku siedziecsmile U mnie dzis 7dc,wiec mam czas...
        No wlasnie gdzie jest Pszczola? Gdzie je Ata? Kinia? Odezwijcie sie baby!
        • efqa Re: No i doopa :( 26.01.06, 13:47
          Ja to już nie wiem co robić. Czuję się jakbym się rozsypywała. sad
          Chyba urlopu mi trzeba. Takiego bez dziecka i domu i stresów.
          I może luby by też odpoczął psychicznie. Muszę pomyśleć...

          No, kobity ucichły sad
          e.
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 29.01.06, 09:09
      Szkoda, żeby nasz wątek zamarł więc podciągam. Wiadomości dziś przygnębiające.
      Pszczoła i Ata to przepadły zupełnie. Kinia chyba też. Zwiatrem
      jak "szarańcza"? Efqa - mnie też ostatnio zniechęcenie dopadło. Wybieram sie do
      lekarza pogadać, w kwietniu minie rok starań. Madzia-też myślę, że mam Ole i
      nie jest źle ale za miesiąc 35 lat kończę więc za dużo chyba czasu nie mam.
      • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 30.01.06, 10:48
        No co Ty. Masz jeszcze kilka lat na starania. Chociaż oczywiście tyle Tobie nie
        życzę smile
        Ja to się strasznie wkurzyłam na lekarzy. Chodzę do endo już kilka lat. I co
        lekarz to inna dawka. Sama już nie wiem komu ufać. A niestety niedoczynność
        tarczycy mogła być powodem moich wszystkich problemów więc teraz postanowiłam
        się podwójnie pilnować. Od jutra za miesiąc już będę na pełnej dawce i mam
        pozwolenie na starania. Teoretycznie dobry poziom hormonów powinien pomóc więc
        liczę na powodzenie w pierwszym podejściu smile
        A w sobotę robiłam w domu bal dla dzieci. Młody się wybawił za wszystkie czasy.
        Rodzice też smile Fajna sprawa takie bale domowe smile. Pozdrawiam poniedziałkowo i
        znowu optymistycznie.
        E.
        • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 30.01.06, 11:30
          No to efqa mam nadzieje,ze nastepna proba bedzie udanasmile ja dzis 11dc i zobacze
          czy po castagnusie sie cos zmieni... A w srode ide z Inka na "bambi" do kinasmile
          Wyslalam tez sms'a do Pszczoly ale nie odpowiedzila choc sms dostarczony... mam
          nadzieje,ze wszystko u niej dobrze i sie odezwie.
          • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 31.01.06, 09:29
            Ha!. Następna? Ja się obawiam, że ta się udała. No i co teraz? Ciszyć się czy
            nie? Z jednej strony się cieszę a z drugiej to lekarka mi powiedziała, że
            powinnam jeszcze miesiąc poczekać. I co teraz? Poczekam do jutra i robię test.
            Na razie opóźnienie zwalam na dodatkową dawkę hormonów jakie biorę. Zobaczymy.
            e.
            • ma.dzia :) 31.01.06, 09:41
              no to efqa podnioslas mi cisnienie z ranasmile (pozytywnie oczywiscie) i jeszcze
              do jutra kazesz czekac.... no nic to, trzymam kciuki mocno aby wszystko bylo
              dobrze!!!
              • efqa Re: :) 01.02.06, 08:33
                U mnie nadal nic. Wypije kawkę (słabą) i idę po test smile
                Ale mówiąc szczerze od dawna czuję się "ciążowo".
                Gdyby nie ta lekarka to byłabym teraz w 10 niebie.
                No nic. Później dam znać co i jak.
                e.
                • ma.dzia ja tu czekam!!! 01.02.06, 08:56

                  • efqa Re: ja tu czekam!!! 01.02.06, 10:53
                    Blada jak diabli ta druga krecha. Ale robiłam po 10 smile
                    Jutro rano powtórzę. Ale jak w mordę strzelił!! Lepsza blada niż żadna smile
                    • ma.dzia Re: ja tu czekam!!! 01.02.06, 11:00
                      No kochana! moje kreseczki tez bladziutkie byly po terminie @ a potem
                      grubialysmile SUPER!!! Zobaczysz,ze wszystko bedzie dobrze! Tylko jutro z samego
                      rana masz mi sie tu zameldowac! O 8:30 odpalam kompasmile
                      • efqa Re: ja tu czekam!!! 01.02.06, 11:09
                        No to się rano zamelduję. A potem biegiem do lekarki i ochrzan dostanę smile
                        • ineze ooooo! 01.02.06, 19:27
                          Ale oczekiwana wiadomość wreszcie! Mnie przekonuje blada kreska. Zajrzę
                          niecierpliwie jutro. Moze tak worek z ciążami sie rozwiąże?Ja teraz- dopiero po
                          roku starań-jestem pewna że chce być w ciaży, moze było mi to oczekiwanie
                          potrzebne.
                          • efqa Re: ooooo! 02.02.06, 07:50
                            Ja też uważam, że tego trzeba byc pewną. Ja stwierdziłam, że chce być w ciaży
                            jak zaczęłam zaglądać do wózków smile

                            No a u mnie potwierdzone 2 krechy. Tym razem rano i druga mocniejsza. Wiecej
                            nie oczekuję na tym etapie ale jutro lece betę zrobić bo muszę być od razu pod
                            kontrolą endo.
                            Acha- termin już sprawdzony. 10.10 smile Chociaz nie liczę na to bo mój młody
                            urodził się w 37 tyg.
                            Ściskam i rozsyłam fluidy smile
                            e.
                            • ineze Re: ooooo! 02.02.06, 09:38
                              Jak fajnie!!! Ja też chcę!!! Jutro idziesz do lekarza "tarczycowego"? Chociaz
                              to sierpniowe wesele brata na którym chciałabym być "na chodzie" troche mi
                              osładza odsuniecie. Moja też w 37 tyg. Gdzie jest Zwiatrem?
                              • ma.dzia Re: ooooo! 02.02.06, 09:41
                                No w koncu jestemsmile Efqa fajnie,ze krechy sa, mam nadzieje,ze nas tu teraz nie
                                porzucisz co?
                                • efqa Re: ooooo! 02.02.06, 11:51
                                  Ależ ja się nigdzie nie wybieram. Jesteście na mnie skazane smile

                                  A Zwiatrem może na feriach z dziećmi? Bo chyba sa już ferie?

                                  Jutro robie betę i tarczycowe a w poniedziałek do lekarki. Ma u siebie USG więc
                                  może zobaczę fasolke. Albo raczej groszek na tym etapie smile
                                  e.
                                  • ma.dzia Re: ooooo! 03.02.06, 15:20
                                    Nosz cholerka jasna no, gdzie sie baby pochowalyscie co? Zwiatrem daj znac,ze
                                    zyjesz!
    • zwiatrem G R A T U L A C J E EFQA 03.02.06, 22:12
      no moja droga
      te dwie krechy co?? Całuski, przytulanki, ściskam serdelecznie no i czekam na
      rozwój wydarzeń;

      Powiedzcie mi jedno: gdzie się podziała cała reszta, czy to Karaiby Je
      pochłonęły, czy znudziłysmy sie Im?
      Ja to normalnie jak stara szafa jestem, trudno mnie gdzieś przestawić a
      młodzież widzę biega po "pokoju".

      A jak moje ulubienice Ola i Inka???

      EFQA wiesz, że urodzi Ci się w "terminie" naszej Emi Wasze dwukreskowe
      dzieciatko????
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 05.02.06, 16:42
      Zwiatrem-jak zwykle miło CIe czytac. Efqa-teraz na bierząco musisz nas
      informować co i jak.KIedy do lekarza? A ty Madzia-jak "rokowania"?U mnie chyba
      nici w tym miesiacu ale pocieszam sie, ze najbardziej pasuje mi kwiecień-
      czerwiec wiec czekam a gdyby wcześniej to tylko niespodzianka. Olka szaleje u
      babci jednej i drugiej-mam nadzieję, że ją opanuję jak juz wrócimy. Dzieci ze
      złobka wspomina-"Weroniczka pluła kakałkiem" "Zuzia pogryzła Adasia" i śpiewa
      żłobkowe piosenki,jednak nawet taki maluch się przyzwyczaja do towarzystwa
      dzieci i pamieta
      • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 06.02.06, 09:14
        Ech dziękuję za gratulacje. Teraz za mnie trzymajcie kciuki bo mam pietra, że
        hej. Na razie cały czas się czuje "okresowo" i co chwila biegam do kibelka sad
        W piątek robiłam betę -200 więc praktycznie potwierdzona smileDzwoniłam do endo-
        ginki i od ręki zwiększyła mi dawkę. Na wizytę mam iść za tydzień jak już na
        USG będzie widać co i jak. Także potwierdza mi się to co mi kiedyś inny gin
        powiedział: po 40 dniach beta i na wizytę.
        No i muszę się wybrać do mojego prywatnego bo ma mi wyciągnąć wyniki ze
        szpitala. Ja się nie odważyłam sad Raz nawet do portierni doszłam ale się
        poryczałam i zwiałam. Mam nadzieję, że nic strasznego tam nie było.
        No a teraz zaczynam od nowa liczenie dni/tygodni. Termin wyliczyłam na 10.10 smile
        A widziałyście ta stronkę: www.justthefacts.org/clar.asp
        Kiedyś ją śledziłam na bieżąco jak dzidzia jeszcze się nie urodziła smile
        A teraz już lecę. Będę informowała jak i co. Ściskam.
        e.
        • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 06.02.06, 13:57
          Też bym miałą pietra ale z drugiej strony czemu zakłądać ze źle ma być. Trzymaj
          sie cieplutko
          • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 06.02.06, 13:59
            a ja sobie ogólne badania dziś porobiłam bo tu u rodziców blisko laboratorium a
            wybrać sie nie mogłam-kręci mi sie w głowie moze jaka anemia albo cosik
            • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 08.02.06, 13:41
              I jak wyniki?
              Kurde, a ja mam znowu ciążę bezobjawową.
              Chociaż pewnie jak mi się objawy zaczną to jeszcze przeklnę smile
              W poniedziałek ide do ginki z USG. Zobaczymy. To dopiero będzie potwierdzenie.
              E.
              • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 08.02.06, 14:31
                No to czekamy do poniedziałku i oby była bezobjawowa i zdrowa ta "nasza" ciąża.
                Chyba pierwsza od poczatku wątku? A moje badania jako tako-tylko hemoglobina
                trochę poniżej normy-stad pewnie te zawroty. Żelazo nabyłam. No i dzis :siusiu"
                Oli na badania na cukier zaniosłam -pije jak smok- u rodziców laboratorium pod
                nosem. To całkiem niezły patent-prywatnie.Tanizna i bez żadnych kolejek.
                Madzia, Zwiatrem-gdzie Wy? Ata i Pszczoła, Kinia tez- zamilkły
                • zwiatrem n/t 08.02.06, 14:32
                  cześć dziewczynki
                • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 09.02.06, 11:34
                  Ja miałam zawroty głowy przez za niska dawkę hormonów tarczycowych. No i do
                  tego serducho mi waliło jak głupie. Ale teraz dostałam "byczą" dawkę ciążową i
                  się uspokoiło.
                  A objawy chyba mi się jednak powoli zaczynają. I co ciekawe znowu przy myciu
                  zębów smile Nie wiem co to ma wspólnego smile Znowu będe się musiała obżerać żeby
                  mnie nie mdliło sad A tak chciałam schudnąć...
                  No to ja przecieram dalej szlaki i rozsiewam fluidy smile
                  e.
    • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 08.02.06, 19:00
      U mnie bez zmian.Pszczola i Ata chyba postanowily nie myslec wiecej na temat
      staran i omijaja nasz watek... niestety nawet nie dostalam odpowiedzi na sms'a.
      • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 10.02.06, 19:55
        Efqa-niedobrze Ci od pasty do zębów? Madzia też myślę że obie odcięły sie bo i
        na drugim wątku gdzie bywały od dawna ich nie ma. Ja lubie tu zajrzeć ale mam
        dziecko a to zupełnie inne podejscie.
        • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 11.02.06, 10:04
          Nie jest chyba najgorzej bo Pszczola przesyla pozdrowienia smile
          • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 11.02.06, 20:45
            dobra wiadomość. Martwi mnie tylko, że chyba Zwiatrem zamilkła.
    • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 13.02.06, 22:22
      Moja siostra byla dzis na pierwszym usg, niestety ciaza jest martwasad wedlug OM
      to 11tc a zarodek bez echa serca ma 11mm czyli okolo 7 tygodni. Szkoda,ze tak
      sie stalo, bo juz wszyscy sie przyzwyczaili do tej mysli,ze bedzie maly
      dzidziunek a tu niestety...
      • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 13.02.06, 22:30
        Jakie złe wiadomości! Szkoda siostry. To jej pierwsza ciąża?
        • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 14.02.06, 11:08
          Nie, moja siostra ma juz dwojke dzieci. Kamila ma 10,5 a Jakub 9 lat ,wiec to
          byla trzecia ciaza, taka wpadka po latach ale wszyscy bardzo sie ucieszyli. Na
          szczescie moja siostra to twarda babka i jest ok.
          • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 14.02.06, 11:48
            Oja, szkoda.
            A to już pewne? Potwierdzone?
            Ja wczoraj też miałam robione USG. Ale oprócz fasolki nic nie było widać. Nawet
            serducha bo za wcześnie. Ale podobno wszystko jest super. smile
            e.
            • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 14.02.06, 12:51
              Efqa, dla pewnosci robila dzis bhcg i jutro bedzie wynik ale raczej pewne bo
              nawet mdlosci przeszly jej nagle z dnia na dzien mniej wiecej w tym czasie
              kiedy ciaza obumarla. Najgorszy chyba ten zabieg w szpitalu...
              • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 14.02.06, 14:48
                kiedy? dobrze, ze ma już dzieci.
                • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 15.02.06, 12:39
                  Wczoraj zaczela plamic i dzis wieczorem jedzie do szpitala, rano bedzie miala
                  zabieg i pewnie po kilku godzinach wyjdzie do domu.
                  • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 15.02.06, 15:14
                    Oj to sobie wyobrażam sad Mi się ostatnio udało bez zabiegu. Wszystko się
                    samo "wyczyściło". Ale pewnie w późniejszej ciąży już tak nie jest.
                    Ja tez niecierpliwie czekam jeszcze z tydzień/dwa i polece na USG zobaczyć
                    serducho. Najgorsze, że właśnie objawów nie mam. Tylko czasami. I przez to te
                    wątpliwości. Jakbym odwiedzała Rygę rano to bym była pewna smile
                    Ech. Paskudne to wszystko jest.
                    e.
                    • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 16.02.06, 14:06
                      Ja w zadnej ciazy nie mialam objawow, nawet delekatnych mdlosci, z reszta kazda
                      ciaza jest inna. U mojej siostry juz po zabiegu, za kilka godzin bedzie w domu.
                      Te pierwsze tygodnie ciazy sa faktycznie ciezkie, nawet jakos cieszyc sie
                      mozna, tylko ten strach czy wszystko bedzie dobrze... Efqa mam nadzieje,ze to
                      czekanie jakos pozytywnie Ci minie.
                      • efqa Re: Starające się z Trójmiasta III 17.02.06, 10:22
                        No ja też. W poniedziałek idę chyba do mojego prywatnego. Pewnie zrobi mi usg i
                        może juz bedzie widac serducho. Grrr. I jak tu się nie stresować.
                        No i musze do niego iść bo ma wyciągnąć moje wyniki ze szpitala. Sama nie
                        miałam odwagi sad I już się boję. Na sama myśl.
                        e.
    • ineze po wizycie 17.02.06, 10:32
      byłam u lekarza jakos tak poważnie podszedł do mojego przypadku -poważniej niż
      ja. USG w porządku, oczywiscie grzybek-co zdaniem gin. może
      utrudniać. Mam zrobić hormony tarczycy i prolaktynę-zrobiłam dzis. W 13dc na
      usg czyli monitoring A i o mężu wspominał ale powiedział, ze po tych moich
      badaniach.Pozatym spontanicznie zrobiłam na przeciwciała różyczki i to dopiero
      będzie jak sie okaże ze nie mam. Jestem padnięta-nie wyrabiam ostatnio przy
      Oli, kurcze co to będzie jak mi sie juz uda...
      Zwiatrem ma niepokojacą informację na GG "wypadek"mam nadzieje że nic
      poważniejszego
      • ma.dzia Re: po wizycie 17.02.06, 11:14
        na innym forum czytalam,ze jej syna potracil samochod ale nic mu sie nie stalo.
        Mam nadzieje,ze nic sie nie zmienilo i Zwiatrem sama sie do nas odezwie.
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 20.02.06, 12:24
      gdzie jesteście obie przynajmniej? BO Zwiatrem ma całą rodzine chorą a
      najbardziej Emi. A ja odebrałam wyniki i chyba dobre (prolaktyna, TSH TFT4)
      zrobiłam wtedy przeciwciała różyczki i wyszło 189, tych drugich czy teraz
      jestem chora nie robiłam -pożałowałam pieniędzy, wg pielęgniarki to mogę teraz
      przechodzic. na przełomie grugnia i stycznia była w żłobku, wprawdzie Ola
      zaszczepiona rok temu ale... A fakty sa takie-13dc, temp. jeszcze nie wzrosła,
      wczoraj był sex i jeśli przechodzę świeżo różyczkę...? Dzis monitoring -zapytam
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 20.02.06, 12:33
        Ja jestem i gardlo mnie boli. W kazdej chwili moze zjawic sie @,wiec czekam i
        mam nadzieje,ze jak ma byc to niech bedzie juz teraz.
        Dobrze,ze masz ten monitoring, zobaczysz przynajmniej co w trawie piszczywink Ja
        tez musze sie kopnac na badania hormonow, nie orientujesz sie czy na
        skierowanie od gina da sie zrobic? czy trzeba placic?
        Jak masz kontak z Zwiatrem to pozdrow ja.
        A Efqa Ty jak sie czujesz?
        • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 20.02.06, 12:42
          jeśli masz cykl regularny, bez plamień itd to tylko pewnie prolaktynę (może
          tarczycy) Co do skierowania to nie czytałam na forum, zeby dziewczyny robiły
          bezpłatnie, wszystkie płaciły. Myślę że z tym jest problem bo ja zapytałam o
          badania hormonów gin mi napisał na karteczce jakie i powiedział, żeby zrobić
          tylko te bo to tanie nie jest. Chodzę na NFZ i lekarza mam ok, który nie
          oszczędza na badaniach więc mogą być odpłatne. Musisz zapytać swojego. Kurcze
          mam nadzieję, że nie będzie przeboju z tą różyczka.
    • ineze Ma.dzia 20.02.06, 13:51
      wklejam ci linki do informacji jakie badania są bezpłatne
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=12403752&a=12430834
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=11971435&a=11971435
      Zdrowiej, Inka ok?
      • ma.dzia dzieki za linki - poczytam 20.02.06, 14:26
        Ja srednio, drapie mnie w gradle. Inka idzie tej zimy jak burzawink raz chyba
        katar miala.
        Mam nadzieje,ze u Ciebie rozyczka i ciaza rozmina sie w bezpiecznej odleglosci.
        Ja przechodzilam rozyczke w dziecinstwie i chyba nie moge sie zarazic drugi raz?
        • ineze Re: dzieki za linki - poczytam 20.02.06, 14:31
          nie, choć im więcej człowiek czyta tym gorzej. poszperałam w internecie i
          wyszło, że np. lepiej przechorować niż mieć szczepionkę bo szczepionka tylko na
          około8 lat ale i tak nie na 100%, a zresztą każdy co innego, dziewczyny pisały
          że mają po 400 tych przeciwciał i jest ok więc chyba mnie nastraszyła
          pielęgniarka. Zdrowia, lecę
          • ineze Re: dzieki za linki - poczytam 20.02.06, 16:21
            wykonczy mnie nerwowo ta różyczka. Byłam na monitoringu-pęcherzyk 19mm,
            ewentualnie za 5 dni mam przyjść ale niekoniecznie.Wg gin te przeciwciałą to
            moze być świeże bo miałam kontakt w żłobku sama nie wiem czy odpuścic z miesiąc
            starań .przynajmniej wiem, że sie szczepić nie musze.

            • ma.dzia Re: dzieki za linki - poczytam 20.02.06, 18:50
              A cos konkretnie poradzila? Bo jesli jest jakiekolwiek zagrozenie dla ciazy to
              odpusc ten miesiac. W przyszlosci to nie bedzie mialo znaczenia a jesli cos
              bedzie nie tak bedziesz zalowala,ze sie spieszylas. Teraz miesiac wydaje sie,ze
              to duzo ale nie warto chyba ryzykowac co?
    • zwiatrem Re: Starające się z Trójmiasta III 22.02.06, 10:20
      a...tak się zamelduję co mi szkodzi...w domu kataklizm, wybaczcie, strasznie
      mnie choroby przerosły, nawet malutka się pochorowała i jak już było lepiej to
      potem znowu kryzys, walczyłam ze skurczem jej oskrzeli, i to wcale nie były
      żarty, teraz jak wszystkim choroby minęły to ja się rozkładam....

      Widzę, że u Was też się plącze, niekoniecznie miłego-------

      Efqa, jak dzieciątko?
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 22.02.06, 13:18
        Milo Cie tu widziec Zwiatrem. Smutne to,ze takie malenstwo musi chorowacsad na
        szczescie zima sie niedlugo skonczy i chorubska sobie pojda.
        A ja 1 dc i jakos specjalnie sie nie zmartwilam, bo jestem troche przeziebiona
        a wiadomo jak to z infekcjami bywa, niby nic a le nigdy nie wiadomowink
        • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 22.02.06, 13:38
          Jest Zwiatrem-czyli jednak lepiej?
          Madzia-za jakieś 2 tygodnie też mam nadzieję-tak powiem (odnośnie różyczki)
          • ma.dzia no dziewczyny!!! wyciagnelam watek z 4 strony 28.02.06, 10:31
            chybasmile
            Efqa jak sie czujesz??? nic kobieto nie piszesz?
            Ineze co u Ciebie?
            Zwiatrem zagladzasz tu jeszcze?
            U mnie po staremuwink
            • efqa Re: no dziewczyny!!! wyciagnelam watek z 4 strony 28.02.06, 13:59
              Ja wpadłąm na chwilkę do pracy więc szybciutko piszę.
              Widziałam serducho!!smile3
              Wszystko jest super ale w razie czego dostałam na podtrzymanie żeby porzędnie
              wszystko przygotować i na miesiąc do domu!!
              Cholibka. Akurat mi to nie pasuje. No ale z doktorkiem ni ebędę się kłóciła smile
              Także odezwe się za jakiś czas.
              acha- no i cholibka nas wzięła rodzinnie. kichamy i prychamy a mały ma taki
              kaszel, że wymiotuje wszystkim co zje sad Niestety mnie tez drapie w gardle no i
              do tego chyba rota wirusa przeszłam. No i jak się nie stresowac sad
              e.
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 03.03.06, 15:47
      Witajcie-chyba tylko my trzy zostałyśmy tutaj. Ja czuję sie ostatnio potwornie
      zmęczona-koniec zimy, zbliżający sie okres a może nie. Sama nie wiem. Miłego
      weekendu i odezwijcie sie.
      • zwiatrem oddzywam się 04.03.06, 19:45
        cześć Robaczki i Robale...

        mam deprechę, a ostrzegali przed antykonc. w zastrzykach....obniżyłam sobie
        nastrój jak nic, fajnie oj fajnie, nie ma co...

        **Córcia mi siada, śliczna jest na potegę- i taka jakś inna, och mówię Wa,
        wspaniała.
        • ineze Re: oddzywam się 04.03.06, 20:05
          ponoć później organizm może się przyzwyczaić, trzymaj się tym bardziej że masz
          obok taką pociechę!!!
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 05.03.06, 12:14
      Mam dzis chandrę lekką bo chyba @ idzie, a wczoraj przeczytałam na forum że
      urodziła dziewczyna, która zaczęła sie starać miesiac później ode mnie. Dziś
      temat ptasiej grypy-słyszałam w TV, jak jakiś naukowiec opowiadał o koledze
      badajacym ptaki, który zmarł w latach 80-tych -tylko wtedy nie mówiło się więc
      oby to było więcej paniki niż rzeczywistych zagrozeń.
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 06.03.06, 11:04
        Ptasiej grypy sie nie boje bo jakos nie slychac aby ludzie umierali tysiacami
        czy setkami chociaz a co roku na grype nie ptasia umierali ludzie.
        Ja dzis mam 13 dc, drugi miesiac na castagnusie i czuje poprawe bo duzo mniej
        bola mnie jajniki ale oczywiscie prolaktyny jeszcze nie zbadalam i poczekam
        chyba az skoncze kuracje castagnusem. Jaks przestalo mi sie spieszcyc z ciaza i
        to chyba dlatego,ze w czerwcu biore slub (dokladnie 03.06.06) i chyba wole byc
        niezaciazona bo mam zamiar porzadnie to uczcicsmile Jak zajde to oczywscie bede
        szczesliwa ale nie jest to juz taki priorytet jak kilka miesiecy temu.
    • zwiatrem cześć Dziewczynki 07.03.06, 15:53
      Tralalinki...
      cześć i pa pa
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 09.03.06, 06:52
      Właśnie dostałam okres po 4 dniach różnych napięć przed. i wczorajszym wyraźnym
      cieniu na teście. Może cos było...ech. Mam dość.
      • zwiatrem Re: Starające się z Trójmiasta III 09.03.06, 13:16
        a może i jest
        wiesz...kiedy byłam w ciąży z Karolkiem przez 4 miesiace miałam okres, zwracaj
        uwage czy nie jest jakis dziwny ten okres, nieco inny
      • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 09.03.06, 14:18
        Ineze sama nie wiem co Ci napisac... moze cos bylo a moze wlasnie jeszcze jest
        jak pisze Zwiatrem...
        Zwiatrem ja zawsze myslalam,ze okres w ciazy to sa jakies bajkiwink
        • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 11.03.06, 11:43
          Ja oststnio basen juz 3 razy w tygodniu. Plywam juz naprawde dobrze i schudlam,
          jestm zadowolona. Efqa cicho siedzi bo pewnie ja mdlosci meczawink Ja tez zycze
          milego weekendu.
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 11.03.06, 11:08
      Witajcie. Miłego weekendu życzę i zapytuję sie gdzie jest Efqa? Mam nadzieję,
      że nic złego sie nie dzieje. Ja wzięłam sie za siebie-7 dniową dietę tzw.
      prezydencką kontynuję 4 dzień i myślę o zakupie stepera, a i jeszcze troszki
      ćwiczę. Ot. A co u Was?
    • ineze Re: Starające się z Trójmiasta III 12.03.06, 07:50
      Madzia - wstyd się przyznać ale ja pływać nie umię! Na rowerze nauczyłam się
      jeździc rok temu. Ale czekam na wiosne zeby się trochę poruszać.Gdzie ta
      wiosna?!
      • zwiatrem całuski dziewczynki, wołać mi tu Efqę!!!!! 12.03.06, 11:58
        Efqa na litośc boską, leżysz bez tchu ? czy jak?
        • ma.dzia Re: całuski dziewczynki, wołać mi tu Efqę!!!!! 12.03.06, 13:15
          Popieram Cie Zwiatremsmile
          Ineze ja nauczylam sie plywac w liceum ale to bylo takie plywaniebyle doplynac
          i sie nie utopicsmile w sierpniu zeszlego roku zaczelam chodzic z kolezanka na
          basen, kupilam sobie okularki,ktore kluczem do nauki plywania bo nic nie
          chlapie i jest latwiej. Teraz plywam super i w sumie sama sie tego
          nauczylam,wiec polecam jak najbradziej!
          • ma.dzia halo!! 16.03.06, 09:34
            czesc jesli ktos tu jeszcze zagladasmile
            wlasnie dzwonilam do Clinica Medica i badania na prolaktyne i progesteron beda
            mnie kosztowaly razem 49zl, to chyba nie duzo co? Nie wiem tylko czy isc teraz
            czy po @ ? A znowu mialam jakies paskudne plamienia,wiec badania musze zrobic.
    • ma.dzia Re: Starające się z Trójmiasta III 17.03.06, 10:56
      Dzis zrobilam prolaktyne, zaplacilam 24zl, wynik bedzie w poniedzialek.
      • zwiatrem jestem 17.03.06, 14:16
        jestem jestem, ale co to kurza twarz za życie?
        Karol chory no ludzie....zaraził się znowu od taty i tak mamy zimowa kwadrature
        koła
    • zwiatrem cześć Dziewczynki 20.03.06, 14:07
      Karolka sama wyleczyłam, niezła jestem co??
      a Was ciumkam serdelecznie i pozdrawiam i ....
      • ineze Re: cześć Dziewczynki 20.03.06, 14:11
        czyli wirusy precz poszły! A Ola jeszcze się zmaga, w dodatku twierdzi, że ucho
        ją boli, choć wg pediatry ok.
    • ma.dzia moja prolaktyna jest w normie. 21.03.06, 08:58
      wynik 274.3 a normy 127-637. W takim razie na poczatku cyklu zrobie
      progesteron. Kurcze nic sie nie rozwiazalosad
    • zwiatrem dzisiaj jest 21.03.06, 13:24
      pierwszy dzień wiosny
      • efqa wróciłam do pracy 24.03.06, 12:30
        No, w końcu.
        U mnie jest wszystko super. Nie mam mdłości, brzucho rośnie powolutku i żadnych
        uporczywych objawów nie mam smile Fasolka się świetnie rozwija. W przyszłym
        tygodniu wybieram sie do Doeringa na przezierność. To już 11 tydzień smile)))))
        Juz jestem "za" moim wrześniowym niepowodzeniem. Następny kamień milowy to 27
        tydzień i już mi doktorek zapowiedział, że mnie położy do szpitala na
        obserwację. No cóż, lepiej dmuchać na zimne, prawda? Co prawda będzie to środek
        lata ale jakoś przeżyję. Byle było dobrze.
        No a co u Was kobitki?
        Ściskam mocno i podwójnie smile
        e.
        • zwiatrem miło Cię efQa widzieć masz gg? 27.03.06, 16:24
          • efqa Re: miło Cię efQa widzieć masz gg? 28.03.06, 10:21
            Niestety nie mam. Do tego z sieci korzystam tylko w pracy więc wiadomo jak to
            jest. Nasz lider komunikacyjny nie chce inwestować w moich okolicach. Za małe
            żuczki jesteśmy sad
            e.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka