Dodaj do ulubionych

38 tc kto ze mną????

14.01.06, 10:48
hej,hej
uff zaczęlam dzisiaj 38 tydzień ciąży, mieszkam w Poznaniu i będę rodzić na
Polnej, termin mam na 2 luty ale mój gin stwierdzil tydzień temu, że Niunia
się wcześniej urodzi i wlaściwie jestem gotowa na to w każdej chwili!!!
Jak u Was z samopoczuciem?Bo ja bym ciągle spala i jeść mi się baaaaardzo
chce...Jakie macie objawy zbliżającego się porodu?
pozdrawiam
bognisia i zuza (nadal w brzuszku)
Obserwuj wątek
    • tsunami05 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 10:57
      Hm, ja mam termin na 26 stycznia, wg suwaczka 38,4 dzien ciazy - nie wiem jak to jest tam liczone. Nie mam objawów zbliżającego się porodu, tylko objawy coraz bardziej zaawansowanej ciąży. KTG ok, tydzień temu szyjka długa i uformowana, brzuch wysoko. Nie spieszy mi się, więc się w sumie cieszę, ze się nic nie dzieje.
      • aniagali Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 11:11
        Tsunami w mojej pierwszej ciąży tez wogole sie niezapowiadało, blisko terminu
        porodu a wszystko w całości i zwarte smile ginka mowiła, że to bedzie długi
        poród...na szczęście pomyliła sie bo wszystko potoczyło sie bardzo szybko i
        ledwo dojechałąm do szpitala. Teraz mam termin na drugiego lutego a już tydzień
        temu szyjki prawie wogóle, boje sie, że do szpitala nie zdąże...
        Pozdrawiam
        Anka
        • tsunami05 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 12:08
          Jej, a ja mam daleko do szpitala, więc siedzę jak na wulkanie i udaję że się nic nie ma zdarzyć. Staram się nie myśleć, torba spakowana, ja sama w domu, niby znajomi oferowali, ze jakby co, to mnie zawiozą, ale ja tam wiem, co oni w taką piękną sobotę porabiają...
      • annam21 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 18:06
        o tym samym pomyslalam ja mam na 25 styczen i mam 38,2 tc, czyli zaczety 39...
        wiec albo masz termin na styczen ( i zapraszamy na styczniowkibig_grin) albo nie
        wiem...
    • aniagali Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 11:02
      hejka,
      ja też mam termin na drugi luty, ale moja doktorka mowi, że już "w rozsypce
      jestem" wink. To bedzie moje drugie dziecko wiec mam troche stracha bo z Kaśką
      ledwo dojechałam do szpitala a drugi w wiekszości wypadków szybciej idzie...
      Ja niestety na długie spanie i leniuchowanie nie mogę sobie pozwolić ze
      względu na moją bardzo absorbującą czterolatke smile
      Pozdrawiam
      Anka
    • an761 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 11:47
      Ja może troszkę nie na temat, ale mam taki sentyment do tego 38 tygodnia, więc
      wybaczcie. urodziłam w lipcu, w 28 tygodniu a wydaje mi sie jakby to było
      wczoraj. Nic nie zapowiadało ,że urodze tego dnia, byłam w trakcie sesji na
      studiach więc pewnie dlatego zaczęły mi odchodzić wody mimo,że skurczy jeszcze
      nie było. No i tak zupełnie niespodziewanie zamiast na egzamin musiałam jechać
      do szpitala.No ale to było pół roku temu... powodzenia wszystkim Wam, bo
      właściwie dzidzia już jest tuż tuż, bądzcie gotowe mamuśki.
      • an761 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 11:48
        sorry, oczywiście urodziłam w 38 tyg
    • aniagali Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 14:57
      Dziewczyny a jak u Was z ruchami, bo u mnie z dnia nadzień coraz słabsze co
      jest najpewniej normalne ale dla mnie stresujące
      • tsunami05 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 16:32
        U mnie coraz silniejsze... Wierci się mała a brzuch tylko mi się wybrzusza smile
        • kammaj1 Re: 38 tc kto ze mną???? 14.01.06, 17:58

          jeśli mogę dziewczyny, to się przyłączę, chociaż u mnie już prawie koniec 38
          tyg. termin mam na 25 stycznia, więc tuż tuż, ale oczywiście oznak ZERO.
          brzuszek już dawno wylądował na kolanach, ale szyjka ani drgnie sad
          już wymyślam jak tu moją niunię przechytrzyć, ale oprócz mycia podłogi,
          wchodzenia po schodach to nic mi do głowy nie przychodzi. a mała najwyraźniej
          nic sobie z tego nie robi i najwyraźniej pomyliła kierunki, bo wygląda tak,
          jakby chciała przez powłokę brzuszną się wydostać, a nie tędy droga...
          ale tak na poważnie, to 9 miesiąc jest dla mnie najgorszym ze wszystkich: pod
          opuchlizną nie widzę swoich nóg, bez pomocy męża nie ubiorę żadnych butów, nie
          mówiąc o płaczu histeryczki.
          i ciągle się zastanawiam kiedy coś się wydarzy....
          trzymam za was kciuki dziewczyny i życzę lekkich, łatwych i przyjemnych
          porodów!
          • annam21 kammaj1 jak bym siebie slyszala 14.01.06, 18:11
            ja mam tak samo termin (suwaczek jakos o 1 dzien pokrecony)smile) i tez powoli
            sily nie mam...ale powiem ci,ze jakos jak sobie pomysle ze za 10 dni termin to
            az wierzyc mi sie niechce i mam Taaaaakiego CYKORA;P
            • kammaj1 do annam21 14.01.06, 19:54
              ciekawe która pierwsza? robimy zakład?
              a z tym cykorem to w 100% wiem jak się czujesz - ja dokładnie: i chciałabym i
              boję się!!!
              to mój pierwszy poród, więc obawiam się że premiera nie wypadnie najlepiej, że
              zamiast współpracować, to zacznę wszystko knocić sad
              ale nie jestem w tym osamotniona i to mnie trzyma!!!
              pozdrawiam serdecznie i wyczekuję z utęsknieniem pierwszego choćby maleńkiego
              skurczyku...(pewnie jeszcze pożałuję tych słów wink
    • bognisia1 fajni, że jesteście 14.01.06, 19:01
      hej,
      bardzo się cieszę, że parę 38 tygodniówek się zebralo i dziękuję za mile
      slowa!!!ja już nie mogę się doczekać mojej malej Niuni, ciekawe która z nas
      pierwsza "się rozsypie", ja poza tym, że brzuszek mi się wyraźnie obniżyl
      żadnych objawów nie mam, z humorami różnie bywa, ruchy czuję b. wyraźnie, mala
      wierci się i kopie chociaż slyszalam że pod koniec ciąży ruchy mogą być mniej
      intensywne.

      wszystkiego dobrego
      • sallyx Re: fajni, że jesteście 19.01.06, 15:30
        Witam,
        ja mam termin na 1 luty więc tez się chyba jeszcze łapię, u mnie podobnie,
        oprócz obniżonego brzuszka zero objawów, czasem tylko kuje mnie w pęcherzu, że
        chodzić nie mogę, bo dzidzia to się wierci coraz bardziej też mi się wydaje że
        pomyliła kierunki.U mnie to już trzecie tak więc nie mam cykora ale pewnie go
        dostanę jak tylko zaczną się bóle, moja doktor przypuszcza że dotrzymam do
        terminu. I jeszcze jedno, czy o skracaniu się szyjki macicy to mówi wam lekarz
        po badaniu gin. czy jak?, bo ja to już dość dawno rodziłam...smile)odpowiedzcie
        proszę,
        pozdro, Sally
        • anita.anita80 Re: fajni, że jesteście 19.01.06, 18:06
          witam ja mam równierz termin na 1 luyego i rodzę w bielanskim ,dzidzia się
          wierci co sprawia ból,a jako takich oznak porodu to nie ma
          pozdrawiamtickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060201/dt/6/k/9
          8b8/preg.png
        • bognisia1 Re: fajni, że jesteście 19.01.06, 19:10
          hej,
          tak o skracaniu szyjki powiedzial mi lekarz po badaniu gin. wlaśnie wrócilam od
          lekarza, który powiedzial że szyjka już bardzo króciutka.

          pozdrawiam
          • liduszka2 Re: fajni, że jesteście 19.01.06, 20:13
            Witam ja mam termin na 29 stycznia jest to mój pierwszy poród i zaczynam już
            mieć cykora jak przed egzaminami Syneczkowi coś się nie śpieszy na ten świat aja
            tak bardzo chciałabym mieć już to za sobą,nie mam żadnych objawów które by
            świadczyły ,że to już niedługo pozdrawiam i życze szczęśliwego rozwiązania
          • sallyx Re: fajni, że jesteście 19.01.06, 20:16
            a czy to nie jest tak że w ciąży zaawansowanej a przynajmniej pod koniec nie
            bada się ginekologicznie? czy są do tego np. jakieś wskazania? skąd ja to będę
            wiedzieć czy moja szyjka się skróciła, jeśli moja ginka nie bada mnie
            ginekologicznie od 7mc?
    • lula78 Re: 38 tc kto ze mną???? 19.01.06, 21:22
      Ja wlasnie dzisiaj zaczelam 38 tydzien. Szyjka juz w tamtym tygodniu wiem, ze
      byla maksymalnie skrocona, brzuch mam juz nisko i jest juz lekkie rozwarcie. Z
      kregoslupem juz niestety nie moge wytrzymac. Ciekawa tylko jestem, kiedy sie to
      wszystko zacznie?
    • patti84 Re: 38 tc kto ze mną???? 20.01.06, 13:23
      Czesc dziewczyny. Ja mam termin na 5 lutego. Te ostatnie tygodnie bardzo mi sie
      dluza. Tatus mnie prosi, zebym poczekala do lutego, a ja chcialabym miec to juz
      za soba. Brzuszek juz jakies dwa tygodnie temu mi sie obnizyl i dosyc
      nieprzyjemnie boli, kiedy maly tam wariuje(bo wbrew moim prosba w ogole sie nie
      uspokoil). Tez juz kombinuje, jak tu go wczesniej wywabic smile Pije szalwie
      (lekarze nie zalecaja, bo moze wywolac wczesniejszy porod), kapie sie w
      cieplutkiej wodzie, chodze po schodach w ta i spowrotem. A tu nic, ewentualnie
      dostane od bajbusa kopniaka. Pozdrawiam.
      • malgocha66 Re: 38 tc kto ze mną???? 20.01.06, 16:34
        Przerażacie mnie kobitki!! Ja praktycznie nie mam objawów zbliżającego się
        porodu. Może tylko to,że brzuch troszeczkę się obniżył. Termin mam na 7 lutego.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka