kobitki, tak sobie dzis z kumpelami zorganizowałysmy nagły wypad autami na
chwile pod krokiew do Zakopca ,alez tam powietrze jest "Łostre" nic tylko
wciagac, brzuchatych jest nas 3 ja 28tc ,jedna kolez 30tc,druga 13tc, reszta
płaskie damy

czasu nie było zeby gdzies wyzej wyjsc wiec zrobiłysmy sobie
uczte.Ja jako ze miesa nie jadam rzuciłam sie na grillowane oscypki z
brusznica i chlebkiem razowym a babeczki pstraga smazonego wciagały. Do tego
pyszne piffko od razu humory sie poprawiły az zal ze taki krotki wypad i
zaraz trzeba było wracac.Obcemu w brzuchu tez chyba takie gorskie klimaty
pasuja oops to juz nie obcy od dzis wiem ze to kobitka

))