fantaisie 25.03.06, 11:05 Zapraszam, dziewczynki! Mam nadzieję, że tytuł może być, jeśli nie, to zmienimy...... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 11:20 No to wskakuję Fantaisie dziekuje bardzo za zdjecia nowych kolezanek Uścisi sobotnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 11:24 Witam weekendowo w nowym watku Niektorzy dzisiaj maja spotkanie i beda sie objadac pysznosciami... a ja siedze zagrzebana w ksiazkach. Buziaki na caly dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:09 Witam!!! I ja, w miarę możliwości, wskakuję na nowy wątek! :o) Życzę wszystkim słonecznego weekendziku i ściskam!!! Dziś zaczynam (z opóźnieniem) szkołę rodzenia!DD BUZIAKI!!! m. i Gviazdeczka PS - Czy ja też mogę prosić o fotki??? Dostałam tylko zdjęcie Potwors! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:19 Chyba za rzadko Was czytam, bo nie kumam tytułu..... tzn tego "świecowania"? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:21 Stokrotko kochana, chodzi o naszą słynną świecę po.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:25 Aaaaa, hihi, to już wszystko kumam )))! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:40 Althea prześlemy Ci wirtualnie smakołyki)) Gviazdko, to koniecznie zdaj nam relację jak było na pierwszych zajęciach Nie wiem, czy to pierwszy taki dzień typowo wiosenny, czy co, ale jakoś jestem okropnie senna, same oczka mi się zamykają...ale się mobilizuję i zmykam na spacerek! Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 12:46 Melduje sie na nowym watku! Bawcie sie dziewczynki dobrze na dzisiejszym spotkanku, mam nadzieje, ze do Was dolacze nastepnym razem Zaraz zmykamy do sklepu po zakupy dla dzisiejszych i jutrzejszych gosci Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 czyz ona nie jest slodka :)) 25.03.06, 14:19 img74.imageshack.us/my.php?image=p32500437jk.jpg img235.imageshack.us/my.php?image=p32500401uw.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 14:20 a nie wiem czy wam mowilam przytyla juz ponad 500 g niezly rzarloczek z niej jest Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 14:23 Matko ale gazeta dzis chodzi!!!!( starego watku nie doczytalam ... Bebelek usciski dla ciebie i twoich corek lece po babeczki, mam nadzieje ze cukiernia jeszcze czynna.... spilam sie wczoraj i dopiero z wyrka wstalam ale juz mi lepiej maz zrobil sniadanie i napoil herbatka z cytryna. dobra lecimy na spacer i po babeczki. papa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 15:19 Maz mnie wygodnil przed dom z ksiazka i wiecie co, bylo genialnie. Czytalam sobie siedzac w sloncu. ZCieplutko, przyjemnie, moze sie cos opalila ta moja blada twarz. Lalisiu, Amelka jest sliczniutka. Marudka, ja cie prosze po raz kolejny, ty sie do Tadzia zwracaj jak trzeba Chyba wszystkie laski poszly na sloneczne spacery. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 15:52 Lalisiu Amelka jest przesłodka Altheo to pewnie złapałaś dużą dawkę optymizmu siedząc na tym słoneczku Życzę smacznej kruszonki na spotkaniu forumkowym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:02 Pały postawione) byłam bezlitosna) niczym ten Kaligula)) Althea- no, to na tym słońcu solidnie podładowałaś akumulatorki) teraz bedziesz brykac) Megi- ściskam Cię mocno) i mam nadzieję, że za jakieś trzy-cztery miesiące (cieplutko juz będzie)) przyjedziecie z Mikołajem na kruszonkę) nie moge się juz doczekac) zdechła jestem szczerze mówiąc... takie stawianie pał to bardzo wyczerpujace zajęcie... k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:15 a ja zaraz wychodzę naspotkanie, a po drodze muszę jeszcze wstąpić do gabinetu... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:16 Amelcia jest słodka Trzymam kciuki za Magdę-niech szybciutko wraca do domu , cała i zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:24 Amelcia jest więcej niż słodka, to jest nieprawdopodobne do jakiego stopnia dzieci są śliczne)) No, no, no marudko zaszalałaś wczoraj Althea, czekamy na Ciebie na następnym spotkanku!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:37 Bebell stawianie pał to mordęga i wcale ci tego nie zazdroszczę, no ale masz racje twardym trzeba byc! ale śmiem twierdzic, że do Kaliguli to Ci jeszcze sporo brakuje Teraz pozostaje nam czekac na dokumentacje zdjeciowa ze spotkania i na relację Gviazdki ze szkoły rodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:37 Bebell, tyle pal i to tak na raz! No bezlitosna jestes! Fantaisie, jak tylko sie pojawie w Warszawie to czas musicie sobie dla mnie zaklepach chociazny nie wiem co sie dzialo. A dzisiaj bawcie sie dobrze No naladowana jestem jak nie wiem co)) W dodatku to prawie srodek cyklu, wiec energia mnie wrecz rozpiera Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:38 Ciekawe jak Magdusie, mam nadzieje, ze szybko wyjdze ze szpitala. Biedne malenstwo. Dobrze, ze jak urosnie to nie bedzie takich rzeczy pamietala. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:43 Althea, jestem pewna,ze dobrze wiesz, jak tę energię spożytkowaćku chwale Ojczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 16:53 ALthea słoneczkiem jesteś naładowana, połowa cyklu, cóż więcej tu mówićDD I na pewno czas dla Ciebie zaklepiemy, więc przyjeżdżaj Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 17:12 Aaaaaa... no wiedzialm, ze jeszcze cos wam mialam napisac. Zdecydowalismy sie na Curacao. Bilety juz mamy. Hotel jeszcze nie zarezerwowany. No ale jedziemy! Ale sie ciesze! Taa... energie to ja bede musiala wykorzystac na powstrzymanie mojego M. Trudno, ale w tym miesiacu bedziemy musieli uwazac troche. Za miesiac musze sie znowu zaszczepic, a swiadomie sie nie zaszczepie, gdyby sie przypadkiem udalo. A wyjazd bez szczepienia na poczatku ciazy wydaje mi sie po prostu nieodpowiedzialne. Ale wyglada na to, ze jest szansa, ze w wyjazdu przywieziemy pasazera na gape. A gdzie Abie, z relacja z wyjazdu? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 17:38 Witam i ja na nowym wątku - często Was czytam, mniej pisze z braku czasu Czy i ja mogeprosić o fotki? M. 29dc Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 17:45 Tu Was znalazłam))))) dzisiaj sobie długo posiedzę przed komputerem((( obiecałam siostrze napisać pracę((( ale ja zawsze zostawiam na ostatnią chwilę, to teraz mam)) fajnie, że Gviazdka sie odezwała BUZIAKI! w ogóle dla wszystkich uściski! ale dziisaj było fajnie, powietrze już wiosenne tylko szkoda, ze mało słonka widziałąm, bo byłam w pracy((( później doczytam stary wątek... pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 19:02 ale się rozgadałyście.... Zuza - no co ty!! ja i laska??? hahaha - chyba suknia mnie wyszczupliła )) Ale się zmartwiłam małą Magdulką.... biedactwo tyle się musi nacierpieć.. Stokrotko - widzę że twoja małpa z moją się umówiły - oporne są strasznie. Mojej nawet duphaston nie pomógł ( może na własna rękę luteinkę sobie zapodam... I Balbinka się pojawiła!!! kochana tak właśnie myślałam że znów twoje posty błądzą po cyberprzestrzeni. Matalko-dziękuję za fotki wiosenne!!! Są cudne - zaczełam wierzyć że wiosna się zbliża ) Anialm-gratuluję zakupu kreacji!!! już się nie moge doczekać zdjęć!! Zuza - i ja się nie gniewam że dziecię bebelkowe najbardziej ci się spodobało - bo ono cudne jest!!! i każda z nas by chciała taką Tosicę łasicę ) Melbuś - no no - zapowiada się dobry miesiąc dla ciebie - ale ja nic nie chcę mówić ) Ktat - to już 21 tydzień??? łomatko jak ten czas leci! I fotki mile widziane! czekamy na zdjęcie Alanka (no chyba że już zmieniliście imię..) A porównanie dop Żanety hehehe bardzo mi się spodobało hihi Hmm fantaisie - ja tez się zastanawiałam nad słowem świecujący - myślałam że to literówka od świętowania )) hihihi Lalisia-ale cudna twoja córeńka!!! ja tez taką chcę!!!! Marudko-a cz\ymże się koleżanka spiła??? jakies dobre trunki? i jaka to okazja była?? I ja ponawiam apel Althei co by z Tadzika kobity nie robić!!!! bebell- ile tych pał postawiłaś??? ale ty niedobra jesteś!!! no chyba że im się naprawdę należało.. Althea - taką dobrą energię marnujesz na powstrzymywanie?? Idz na całość!!! A co tam!! niech się dzieje wola nieba!!! A gdzie Abie??? nic nie pisze o swojej wycieczce.. I feromonka się znów pojawiła.. kochana pisz częściej co u ciebie!! A moje psiaki rosną jak szalone!!! takie kluchy się z nich robią i zaczynają szczekać i warczeć. I powoli zaczynają stawać na łapkach - choć tym grubaskom ciężko jest unieść dupeczki ) A ja jestem wykończona - nienawidzę jeździć autem z tyłu. Teraz mi niedobrze buuuu. Zdecydowanie wolę prowadzić.. nie mam wtedy helikopterków. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 19:09 Atka was pozdrawia - dostałam od niej maila. jest po drugiej inseminacji i czeka na efekty ale coś traci nadzieję.. Napisała że mimo że do nas nie zagląda to często o nas myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 19:16 No i mam chwilke czasu dzisiaj nareszcie widać bylo pierwsze oznaki wiosny więc postanowiła odpuścić sobie część wykladów dzięki temu mogę Was poczytać i napisać! Niewiele pewnie odemnie wiecie więc może pokrótce: mieszkam na południu Polski (juz z Gviazdką o tym tutaj dyskutowałam, bo wydawało mi się że ją już gdzieś widziałam) studiuje obecnie jestem na V roku, ale niestety do końca marca mam jeszcze 1 przedmiot do zaliczenia Właśnie czekam na efekty pierwszego poważnego cyklu starań, ale kiepsko to raczej widzę. Jeżeli coś pominęłam to pytajcie Pozdr Erguś a czy i ja dostanę fotki biszkptowych szczeniaków? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 19:18 feromanka - zaraz poszukam conieco - wklejałam linki na forum. Zaraz coś podrzucę. Kocurek - wydaje mi się że ja jeszcze cie nie widziałam... podeślesz jakąś fotkę? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 25.03.06, 19:24 Erguś pamietam jedno zdjecie z forum - taki tłusty szczeniaczek leżał na plackach to najbardziej zapamiętałam, ale od tego czasu chyba troszkę obrosły tłuszczykiem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 19:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=38531052&a=38860631 Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 19:32 śliczne są takie maluszki ja mam mieszańca - ma coś z rotwailera Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 20:08 Hello! Wróciłam z pierwszych zajęć w szkole rodzenia, zaliczyłam też niedzielną mszę i szczerze mówiąc czuję się padnięta! Szkoła rodzenia jest fajowa! Dziś byliśmy sami (normalnie to w dwie pary), gdyż ta druga dziewczyna musi leżeć z powodu skurczy! Rozmawialiśmy nt. oczekiwań po kursie, obaw dotyczących porodu, końcówki ciąży i mięliśmy pierwsze ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe! Mój M. cały czas się śmiał! Poznaliśmy też Zuzię - laleczkę, którą dziś uczyliśmy się prawidłowo trzymać! Dostałam próbki kremów firmy Mustela dla dzidzi i mamy oraz Sudokremu i jeszcze czegośtam! Rozumiem, że spora część Warszawianek dziś znów nas obgaduje na spotkanku, objadając się samymi pysznościami! Na pewno świetnie się bawicie, tylko mogę pozazdrościć! A Megi już wkrótce do Was dołączy ze swym małym mężczyzną! Erguś, uściski dla Ciebie i Atki, trzymam kciuki za jej IUI!!! Pieski są prześliczne!!! Amelka Lalisiowa też boska!!! Miłego wieczorku!!! A potem dobrej nocki... m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 20:27 Gviazdko, to fajna ta wasza szkola, ja myslalam, ze tam tlumy sa, a tu tylko 2 pary. Po takim dniu nalezy ci sie odpoczynek, wiec uciekaj do lozeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 22:51 Telepeerele ogladam! Kolobrzeg 78, cudo Karlowe wary... uhhahhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 22:57 Juz wróciłam z boskiego spotkanka))))) Było jak zwykle: cudownie, wspaniale, świetnie, rewelacyjnie i w ogóle szałowo!!!!!! Była: Antuś, Bebelek, Marudka i Melbuś!!! Jadłyśmy same pyszności, i piłyśmy również dobre rzeczy Dostałyśmy z Bebelkiem od Ant i Mardudki ślicznego tulipanka, który właśnie moczy się już w wazoniku. Idę zdać relację P. bo stoi jak sęp i cały czas sie pyta jak było... Zajrzę później buziulki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:01 I Melba w koncu dotarla! Ale wam zazdroszcze tego spotkania Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:04 Kiedys przyjade Ale ja troche daleko mam. Meksykanskie dzieci tanczace polonezaPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:00 melduję się po spotkaniu Było boskochciałam Wam wrzucić fotkę czegoś zielonego i optymistycznego, ale komóra odmówiła współpracy z kompem Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:42 Althea czekamy na Ciebie, tylko jak będziesz jechać to kup mi czekoladę Marabou pomarańczową)) Bardzo się cieszę, że wyjazd nabiera kształtów na pewno będzie cudnie, podeslij linka jaki hotel macie! Gviazdko, fajnie że wrażenia ze szkoły rodzenia takie pozytywne zaskoczyłaś mnie tylko tym jak mało osób było... Ucz się, ucz Kochana, nawet się nie obejrzysz kiedy to Ci się przyda Erguś, jak ja Ci współczuję tego samochodu z tyłu, dla mnie to mordęga na maksa, muli mnie, chce mi się rzygać, po prostu koszmar... Mogę jeździć tylko i wyłącznie z przodu, a najlepiej jako kierowca! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:48 Monia, jechac to ja predko nie bede, ale czekolade moge ci kupic i teraz Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 25.03.06, 23:55 Szał ciał) i co sama ją zjesz???? A mi właśnie na nią ślinka cieknie.... a masz jakiś termin, kiedy zamierzasz nas odwiedzić? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:00 E tam sama zjem... wysle ci! W tym momencie nie mamy zadnego zaplanowanego terminu. Moze jakos w lecie. Chce M. wyciagnac samochodem, ale jego rodzice juz z pol roku prowadza kampanie negatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:01 A to dlaczego? Co jest w tym złego, że chcecie przyjechać samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:05 Ale Wam zazdroszczę ja tez kcem( ale cosik słyszałam o jakimś spotkaniu w Krakowie?hm???? Fantaisie, czy Ty nie łazisz zbytnio po nocy? do spanka mi tu! Odpoczywać! Zmykam, mam dość pisania... zeżarło mi połowę z tego, co napisałam i nie wiem, w jaki sposób(( ale już wenę podłapałam, to moze z rozpędu swoja pracę napiszę? marzenia! DOBRANOC)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:08 Enterku, trzymam kciuki za pisanko może skoro wena Ci dopadła to zafiniszujesz Już się zbieram do spanka, jutro nie wstaję wcześniej jak o 11, a co tamDD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:08 No bo niebezpiecznie i w ogole... wypadki, kradzieze i takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:09 Wiesz ja chyba za głupia jestem na takie teksty przecież wypadki(tfu) mogą się przytrafić wszędzie, a kradzieże....mój mózg się buntuje Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 00:14 Idę spać, słodziutkich snów Papapa Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 08:20 Witam, Niedzielne porannie i przypominam ze zmieniamy czas !! Głowa mnie boli, chciałam znowu wcielic w zycie plan "rozlużniania" mojego M i co ....napiłam się i...poszłam spac a teraz głowa mnie boli( Spotkanko było super, a jak się M ucieszył z tego zielonego))Kwiatusze był tez dla Hortiki ale pewnie była zbyt zmeczona po szkolce, nic to dostanie nastepnym razem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: fotki są między innymi tutaj 26.03.06, 08:59 Ja też witam w niedzielny poranek tak jakoś u nas mgliście jest zmykam na śniadanko pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 niedzielnie:))) 26.03.06, 10:04 Witam Was w niedzielne przedpołudnie)) Właśnie niedawno wstałam(( zabieram się ostro do pisania..... ale mi się nie chce(( weno, gdzie jesteś?????? koniec marudzenia. zajrzę później.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedzielnie:))) 26.03.06, 10:09 dzień dobrywstaliśmy, i zaraz śmigamy do gabinetu postępy prac ogladać.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: niedzielnie:))) 26.03.06, 10:28 Niedzielny dzieńdoberek kochane! Ale się wyspałam!!! Wczoraj zaraz po odejściu od kompa na chwilkę się położyłam i ... zasnęłam na maksa! (z tuszem na rzęsach, nie umyłam też zębów, co nadrobiłam nocą kiedy się przebudziłam, hihi!!!) Fantaisie, Melbo, Antuś, Bebellku i Marudko - nie ukrywam, że STRASZNIE Wam zazdroszczę wczorajszego spotkania! Ja też chcę!!! Enterku - zapału i ogromnej weny twórczej życzę podczas pisania pracy!!! A jeśli chodzi o spotkanie "krakowskie", rzeczywiście były takie plany, ale Abie się nie odzywa i nie wiadomo jak to będzie?! Bardzo chciałam przyjechać, już nawet pociągi sobie odpisałam, ale w obecnej sytuacji chyba nie będę ryzykować... A tak w ogóle, Abie już wróciła z Sycylii??? Kiedy będzie w Pl??? Może Erga coś wie?! Dostałam SMSka od Balbinki -> zdała swój egzamin na 5!!!! Zdolniacha z niej! Feromonko - wiesz już skąd mnie znasz?! ;o) Ciężaróweczki, jak daleko jesteście z przygotowaniami wyprawkowymi?!?! Niko - pokój odmalowany? Megi - zaczęłaś już coś kupować dla Mikołajka?! Przyznaję, że przeraziło mnie trochę "zagrożenie (przed)wczesnym porodem" (diagnoza szpitalna) i postanowiłam szybciej skompletować potrzebne dla mojej Gviazdeczki rzeczy! W trzy dni wydałam sporo kaski na allegro; kupiłam okrycia kąpielowe, pościele, prześciardła, przybornik na łóżeczko, pieluszki, śliniaczki, koszulkę nocną, trochę ubranek... Tyle ode mnie! Proszę o przypomnienie jak stoją sprawy starankowo - oczekujące??!! Kto testuje w najbliższym czasie, Melba??? Buziaczki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 10:17 Hej Dziewczynki, fajnie, że spotkanie jak zwykle udane . A mnie jakis pech prześladuje i zawsze coś wypada... Mama biedna, okazało się, że ma osteoporozę, zerwane nerwy w rękach i zanik chrząstki w dłoniach, i jeszcze na dodatek jakąś torbiel w tarczycy. Bidulka... A z milszych wiadomości, to właśnie rano zaczęłam nowy cykl, huraaa! Jak nigdy z @ się cieszę . Jemy śniadanko i zbieramy się na wystawę kotów do Blue City . Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 10:35 Witam niedzielnie) Miłego dzionka życzę i zajrzę na spokojnie później! Buziulki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 11:13 U mnie szpital... maz lezy chory. Zjedlismy na sniadanie pyszne kanapeczki z czosnkiem. Gviazdko, to widze, ze ostro zabralas sie za przygotowywanie rzeczy dla malenstwa. Ale ta koszuka nocna to dla ciebie, a nie dla Gviazdeczki?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 11:17 po pierwsze gratuluję Balbince!!!!!! Ale zdolniacha!!! ja to na 5 zdawalam tylko przy uzyciu ściąg )) Gviazdko- niestety nic nie wiem na temat Abie - tez czekam na jakieś opowieści wyjazdowe. A poza tym gdzies teraz miala przyjechać do krakowa - nie wiem czy przypadkiem nie w najbliższy wtorek.... Stokrotko-gratuluje małpy!!! moja nadal sie opiera i nie przychodzi - dziś 9 dzień po odstawieniu duphastonu. A dawke brałam dobrą - nawet w ostatnie dni 2 razy po dwie tabletki. - ze wzglądu na torbiel. Fantaisie i bebell - wiecie co jakbym ja była waszym mężem to chyba bym nie uwierzyła że byłyście na babskim spotkaniu... kobita wracająca z kwiatkiem... hihihi dobrze że na dowód macie zdjęcia )) Ja też fantaisie wolę jeździć za kierownica - ale mój jajnik z torbielką bardzo nie lubi wciskania sprzęgła.. więc sama rozumiesz - nie mogłam prowadzić. Cieszy mnie tylko że przy przytulanku mnie nie boli )))) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Gviazdko 26.03.06, 11:18 pamięć mam dobrą, ale krótką niestety jedyne miejsce z jakim mogę Cię kojarzyć to klub "pod zieloną 3" gdzie był kurs tańca. Chyba że często bywasz w bielsku na zakupach Odnośnie wydawania kaski na ubranka dla maluszka to chciałabym jużbyć na Twoim miejscu, uwielbiam oglądać takie ciuszki a łóżeczko, wózeczek itp. masz już wybrane? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 26.03.06, 11:39 Hmm, Feromonko, w klubie "Pod zieloną 3" w Cieszynie bywałam na imprezkach w czasie studiów, ale nie wiem czy Cieszyn masz na myśli, zaś do Bielska rzeczywiście jeżdżę na zakupy oraz do kina (do Sfery)! Więc może to tam mnie widziałaś... :o) Co do zakupów wyprawkowych, na razie muszę przystopować, bo konto robi się puste! ;o) Wózeczek już mam (po siostrrzeńcu), a nowe łóżeczko jest upatrzone razem z materacykiem na allegro! :o) Erguś, a kiedy masz wizytę u profesorka?! Dziwnie Ci się ta @ spóźnia, może przez torbiel?! Stokrotko, więc teraz nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci owocnych staranek!!! Altheo, może za wcześnie wystawiliście się z M. na zdradliwe o tej porze roku słońce?! Koszulka nocna zakupiona na allegro jest oczywiście dla mnie!!! (do karmienia) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 melduję sie w niedzielę 26.03.06, 11:58 Czesc kochanym kobietkom! Juz na 100% wiem ze nosze w sobie faceta, mam nagrane na płycie dvd jego klejnoty nawet łapką sie za nie trzyma Ale głowy nie chciał pokazać, wstręciuch tylko klejnotami sie chwali- chyba na pewno będzie to lew- skoro taki dumny juz sie pyszni teraz i w 23 tygodniu ( +6 dni) wazy 570 gram. a brzuszek dosyc mały Moj Tomcio szalał ze szczescia i kazał sobie puścić płytkę do kolacji. Miałam wczoraj bardzo udany dzień! Mam nadzieje ze wy tez. Widze ze warszawianeczki znowu zajadały sie ciasteczkami suuper! Ciesze sie ze sie polubiłyscie i sie chcecie ciągle spotykac. Jeszcze Stokrotka musi sie pojawic i bedzie komplet. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: melduję sie w niedzielę 26.03.06, 12:05 Tycjo gratuluję małego ekshibicjonisty niech rośnie zdrowo)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Gviazdko 26.03.06, 11:45 Dzien dobry Cieszę się, że spotkanie było udane i poplotkowałyście trochę i tych smacznych kalorii troszkę też wam zazdroszczę czekam na zdjęcia ze spotkania Stokrotko, dobrze że ta oporna @ już przyszła, teraz niech szybko sobie pójdzie i do dzieła!!! Za Twoją mamę będę się modlić, żeby sobie poradziła z tymi chorobami. Gviazdko, wyprawka już raczej skompletowana. wczoraj zamówiłam jeszcze body z namisem "Kocham tatusia" i czapeczkę z napisem "Mikołaj" U mnie od początku istnieje zagrożenie porodem przedwczesnym (na szczescie narazie szew mnie trzyma) i dlatego staram się wszytsko wcześniej kupić. Pozostają nam jeszcze wielkogabarytowe zakupy czyli łóżeczko, materacyk, wózek itp ale to już działka mojego M. Gviazdko jeżeli będziesz miałą jakieś ciekawe wiadomości ze szkoły rodzenia to pisz na bieżąco, bo ja raczej muszę sobnie odpuścić takie zajęcia. Mój organizm na wysiłek reaguje twardnieniem brzuszka. Myślimy z M. o umówieniu się z połoźną już po porodzie, żeby nam pokazała co i jak w skrócie. Balbinko gratuluję egzaminu!!!! Piąteczka nie codzień się zdarza na egzaminie Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 :) 26.03.06, 12:02 I jak Erga, przeszło złe samopoczucie? Fantaisie, laski cie tu podtrzymają skutecznie na duchu i minie jak z bicza strzelił bedzie dobrze!!!!! Antuś- ja nic nie dostałam(((( Pozdrówcie ode mnie Atke i Pszczółke, )))))))))) Althea- ale fajowo- curacao.... wez mnie ze soba do walizki, obiecuję, ze nie bede wam przeszkadzac Anialm fajnie ze ubranie juz masz i jestes zadowolona AMELKA JEST PIEkNA!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Gviazdko 26.03.06, 12:04 Byłas moze w tamtym roku na spotkaniu ( forum)romanistów co było w pszczynie? Włąsnie o nim czytałam i sobie o tobie pomyslałam, mam fotke z niego ale ciebie nie moge wypatrzec Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gviazdko 26.03.06, 12:10 Tysia - gratuluję faceta!!! a imię juz macie?? bo nie pamiętam czy pisałaś. Jeżeli chodzi o złe samopoczucie to trzymalo do wieczora -napiłam się żubróweczki i przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tycjo, 26.03.06, 12:40 Oczywiście byłam na wspomnianym przez Ciebie forum frankofońskim w październiku ubiegłego roku! Nie wiem jakie zdjęcie (zdjęcia) widziałaś, z resztą ja raczej unikam fotografów! ;o) Na jednym - zbiorowym (przy zamku w Pszczynie)widać moją główkę gdzieś w tyle (czaiłam się!) Kochana, gratuluję syneczka!!! Ciekawe po kim taki bezwstydny?! )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gviazdko 26.03.06, 12:11 Balbinko, gratuluję 5 z egzaminu)) to bardzo duży sukces i mam nadzieję, że masz trochę lepszy humor! Teraz musisz to koniecznie opić, żeby się dalej farciłoDD Gviazdko, fajnie masz z tymi zakupami ale kaska płynie w tempie szalonym, jak sobie przeglądam ceny i to co potrzeba, to mi szczęka z wrażenia opada, skąd na to wszystko brać a że ja jeszcze jestem podatna na wszelkie reklamy i cudeńka... Enterku, bardzo dziękuję za zdjęcia!!! Ilość śniegu jest przytłaczająca jak dobrze, że nie mieszkam w górach! U nas powoli nadchodzi wiosna Jak tam Twoja wena twórcza ruszyła? Może to taki niemrawy dzisiaj dzionek?! A wracając do zdjęć, to czy Ciebie na nich całkiem zasypało, że tylko na jednym jesteś widoczna???? Stokrotko, bardzo się cieszę że @ przyszedł! Nowy cykl i dużo radości przed Tobą. Zmartwiłaś mnie swoją mamą modlę się za nią, żeby było lepiej! Megi, czapeczka z napisem "Mikołaj" -wow!!!! Ale szał)) Tycja, no wiesz, tak pisać o wspaniałym lewku) ale tak na powaznie to super, wcale się Twojemu mężowi nie dziwię, że oszalał Erga, ale Cię ta @ trzyma, to już chyba strasznie długo? Na jakim teraz jesteś etapie? Dobrze, że masz umówioną wizytę u profesorka. Ciekawe jakie dzisiaj obiadki u Ant i Marudki??!!!! Ja się zadowolę barszczykiem ukraińskim Kochane, zmykam sobie, bo idziemy na 13 do Kościółka. Buziaki - Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Gviazdko 26.03.06, 13:07 Tysia, to jednak bedzie facecik. Maly lewek na moje urodziny)) Super! Ergunia, co z ta twoja malpa, koczkodan gupi... Buziaki dla ciebie! Stokrotko, mam nadziej, ze wyniki mamy szybko sie poprawia. Wlasnie robie barszcz czerwony. Ciekawe komu narobie smaka... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Gviazdko 26.03.06, 12:23 Czesc Dziewczynki Ciesze sie, ze spotkanko sie udalo!!! Nastepnym razem mam nadzieje sie z Wami spotkac!!! Spotkanie z naszymi znajomymi tez bylo sympatyczne - poznalismy dziewczyne mojego przyjacila Dzis mamy wizytye znajomych z Gliwic! Lalisiu, Amelka sliczniuka!!! i rosnie jak na drozdzach Balbinko, gratulacje! piateczka, no no... musisz byc zdolna bestia! Stokrotko, mam nadzieje, ze ten cykl bedzie dla Ciebie owocny! i ze samopoczucie mamy poprawi sie szybko! Erugs, widzialas mnie na bank - Gwiazdeczka robila dystrybucje moich zjdec bo cos mi skrzynka szwankowala tego dnia - ale wysle Ci jeszcze raz Megi, Gwiazdeczko - ale fajnie tak kompletowac wyprawke dla maluszka My jeszcze troszke zaczekamy - we wtorek zaczynamy 18tc. Wiem, ze siostra wysyla mi pare pudel z ciuszkami - po swoich dzieciach... nie moge sie doczekac tych paczek Tycja, fajowo, ze chlopak - ja mam jakies przeczucie, ze tez chlopczyk bedzie - ale USG dopiero za miesiac... Macie juz jakies imie? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Megi! 26.03.06, 12:47 Postaram się regularnie relacjonować zajęcia w szkole rodzenia, może coś Was zaintereuje, ale jeśli masz jakieś konkretne pytanie - napisz, zapytam położnej Bożeny! Wczoraj np. uświadomiła mnie, że jestem zbyt energiczna, hihi, tzn. zauważyła, że z pozycji leżącej na wznak za szybko się podniosłam, napinając przy tym mięśnie brzuszka, co mogło wywołać niepotrzebny skurcz, powinnam najpierw delikatnie obrócić się na bok, a potem podpierając się wstać, mimo, iż czuję się naprawdę bardzo sprawna! Pytałam ją o szew! Powiedziała, że gdybym wcześniej znalazła się w szpitalu prawdopodobnie miałabym go założony (lub pessar), ale teraz jest już na to za późno! Cieszę się, że Twoje wyprawkowe zakupy są już bliżej końca niż początku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Megi! 26.03.06, 12:53 Kachane! Bebell – ponad 40 pał???? to rzeczywiście wyczerpująca praca. A Park Sołacki najpiękniejszy latem porobię fotki to prześlę na priva, no chyba że przyjedziesz zobaczyć na żywo… teraz nie wygląda i nie pachnie efektownie bo wodę spuścili i czyszczą dno… ale już niedługo pokarzą się maleńkie kaczuszki Melbus – bliźniaki… wow!!!! to jest nad czym pracować Trzymam kciuki za Magdusię… Gviazdko –cieszę się że podobało Ci się w szkole rodzenia, myślałam że więcej osób na takim kursie a tu proszę tak intymnie A zakupy widzę ruszyły pełna parą. Spotkanko udane – czekam na zdjęcia … kiedyś się „kopsnę” do Wawy na tę tajemniczą kruszonkę i soczek z miętą... Stokrotko – przykro mi z powodu mamy, a jakieś leki mogą ten stan unormować? albo żeby było lepiej? No i hurra, że @ przyszła (chyba pierwszy raz na forum się z tego cieszę)… a teraz czas na staranka.. kciuki zaciśnięte Tycja – gratuluje już teraz 100% pewności że to chłopak Megi – ale super body z napisem Nulka miała koszukę z napisem „mój Tata jest wielki”… Megi a położną nie musisz się martwić (no chyba że koniecznie chcecie taka której będziecie płacić), po porodzie przychodzi przez pierwsze tygodnie położna z rejonu. Przychodzi na drugi dzień po powrocie do domu (i jest codziennie na początku a później coraz rzadziej jak widzi że sobie radzicie) i wszystko mówi: jak pielęgnować kikut, jak kąpać, w czym kapać, kiedy na pierwszy spacerek, jak wygodnie dziecku podawać pierś… Więc nie musisz specjalnie się umawiać. Gratulacje dla Balbiniki za świetnie zdany egzamin. Mam nadzieję, że niedługo będzie mogła się odezwać. Kocurek – mówisz że masz przeczucie iż chłopaczka pod sercem nosisz. Przyszłe mamusie maja niezawodną intuicję Fantaisie – Ty to biedna jesteś z tym nietoprekami… ściskam kochana! mnie na szczęście ominęła ta „przyjemność”, chociaż mój przyszły teściu (który bardzo się martwi tym wszystkim co się dzieje) mówi ze chyba lepiej byłoby gdybym sobie wymiotowała… no Ja nie wiem... Matalko – obrazki wiosny są śliczne… aż się chce żeby już było ślicznie i zielono. A my byliśmy wczoraj na dalszych zakupach. B sobie zakupił garnitur, a Ja buty (ku przerażeniu mojej mamy na 8 cm … ale co Ja za to mogę że lubię). A za chwilkę jedziemy na obiadek do moich rodziców… Dzisiaj oficjalnie będzie prosił mojego tatę o mą rękę… hihi wszystko na odwrót – ślub za 2 tygodnie przynajmniej jesteśmy nietuzinkowi... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi! 26.03.06, 13:00 Anialm oby tylko Tato się zgodził))) 8 cm obcas, jestem pod wrażeniem!!! Czekam zatem na fotki ślubne Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Megi! 26.03.06, 13:01 Wiesz Megi - mój Tata się śmieję, że ręki nie odda - że ma mnie brać całą Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Megi! 26.03.06, 13:13 Wyślij mi swoja fotkę, ja cie chyba jeszcze nie widziałam i chce twój brzuszek zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Imię dla mojego chłopczyka 26.03.06, 13:16 włąsnie mamy problem, bo jak sie juz zdecyduję na jedno to po tygodniu mi sie przestaje podobać. Była juz faza na: - Natana - Oliwera -Patryka - Dawida - Olafa - Oskara -Igora - Marcelka ( Marcysia) - Eryka - Kajetana ( Kajtusia) I teraz mam problem, chyba dopieto po porodzie bede pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Anialm:) 26.03.06, 15:22 ja też miałam wysokie obcasy 6cm, ale butki bardzo wygodne jak masz zdjęcia chetnie zobaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Anialm:) 26.03.06, 15:37 A my już po obiedzie Balbinko-gratuluję egzaminu Tycjo-gratuluję facecika Z tymi imionami to faktycznie macie problem))) Macie może jakieś sposoby na magiczne rozmnożenie kaski?czy może trzeba iśc do 'To lubię', wywalić na stół i przybędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Anialm:) 26.03.06, 21:03 Nistety nie zrobiłam fotki buta a są juz u mojej mamy. Jak będę miała okazję to pstryknę i wyślę na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi! 26.03.06, 12:56 Gviazdko, myślę, że Twoje energiczne zachowanie będzie powoli zanikać, wraz ze wzrostem brzuszka. Mnie już w szpitalu, po założeniu szwu uczulali na to "wstawanie bokiem", więc niejako weszło mi to w krew poza tym ja naprawdę czuję się teraz jak taki majestetyczny weloryb i takie też są moje ruchy, napewno nie są gwałtowne ale przyznam się szczerze, że moje ciało już tęskni za większą aktywnością. Kocurku, czy mogę również prosić o Twoje zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Megi! 26.03.06, 12:59 Kocurku - dopisuję się do listy chętnych na oglądanie zdjęć Enterku - dzięki za fotki... tyle śniegu... no nie mogłam się napatrzeć, pięnie Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ja tez chcę fotki i potwors mi przyślijcie 26.03.06, 13:12 zaraz Gwiazdko sobie zobacze czy cie nie ma Ja wczoraj byłam w Kielcach na podobnym spotkaniu i był wykład z emisji głosu- ale sie uśmiałam Anialm- czyli dziś wielki dzień- bede o tobie myslała na swoim obiadku Fantaisie- masz mdłości???? Bardzo???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja tez chcę fotki i potwors mi przyślijcie 26.03.06, 13:25 Patryk - synek Patrycji - brzmi super!!! jeszcze macie troszkę czasu. Powiem ci że tez miałabym problem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja tez chcę fotki i potwors mi przyślijcie 26.03.06, 13:27 Kocuurek - faktycznie - masz rację że widziałam twoje fotki!! teraz sobie przypomniałam - te cudne robione przez męża fotografa!! no tak! gdzieś mi ten mail uciekł )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja tez chcę fotki i potwors mi przyślijcie 26.03.06, 13:30 Wizytę mam w środę za półtora tygodnia - nie wiem jak dotrwam do niej.. A co do małpy to dziś jest 33 dzień cyklu. 9 od odstawienia duphastonu. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ja tez chcę fotki i potwors mi przyślijcie 26.03.06, 13:37 Witam i ja niedzielnie. wczoraj padlam ale spotkanko bylo jak zwykle super!!! i pieniazki nam sie rozmnozyly, i Melba sie pokazala, i nagadalysmy sie ... eh, musimy sie czesciej spotykacDD Tycja - gratuluje faceta!!! oj wojna idzie, idzie ...D Balbinka- JESTES WIELKA!!!!!!!!!! 5!!!! sciskam Stokrotko - mam nadzieje ze medycyna pomoze twojej mamie! i gratuluje (ale glupio brzmi) @!! jak koty??? Anialm - 8 cm obcas?? no, no ... bedzie sprawozdanie z oficjalnych oswadczyn?? i wiecej nie pamietam. buziaki na popoludnie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 15:53 Jesteśmy już w domku i po obiadku . Dziękuję za miłe słowa, mam cały czas nadzieję, że z mamą będzie wszystko dobrze, w końcu młoda z niej kobitka - dba bardzo o siebie, zdrowo się odżywia od lat, chodzi na dłogie spacery... Ale żal mi jej strasznie, tyle naraz jej wynaleźli i ręce ją bolą . Wystawa kotów super, uwielbiamy z Mężulem koty! I chętnie byśmy sobie wzięli drugiego kotka. Ale narazie nie, bo to zawsze kłopot jak się chce gdzieś wyjechać np. Może kiedyś się skusimy na drugiego kiciusia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 16:43 i ja sie do nowego watku dolaczam )) Amelia przesliczna )) Jest sennie, bo deszczowo-wiosennie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 18:21 Ale milutki dzionek właśnie wstałam, spacerek do kościółka, potem ciasteczko i obiadek-no i spanko!!!! Tycja, faktycznie masz problem, dla śmiechu Ci powiem, że Natan-Nataniel u nas tez szalał)) potem Oliwier-Oli, a następnie Patryk-Patryś Co do moich mdłości, to ja mam je jak jeżdżę z tyłu w samochodzie, ale nie są one związane z ciążą)) a ogólnie to może zmuliło mnie kilka razy... Oj, Stokrotko to miałaś dzisiaj fajniutko, ciekawe czy hodowla naszego kotka też brała udział w wystawie? A wiecie jaką rasę chcecie? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:27 Leniwce z Was...ja siedzę i się dokształcam w duphastonologii, a Wy gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:33 Ja siedze i sie doksztalcam w innych dziedzinach M. troche ozdrowial. Bebelka gdzies wcielo... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:41 Bebelek miał dziś dwóch młodych byczków na obiedzie) zeżarli lazanie) barszcz czerwony bedzie jutro i w ogóle Althea ja mam prośbę: mogłabys robic jakiś jadłospis na cały tydzień z wyprzedzeniem?? bo jak tak mnie zaskakujesz to ja się potem męczę, bo nie mogę od razu swoich apetytów zaspokoic) a tak poprostu bede gotowac kazdego dnia to samo, co Ty) Abie pisała do mnie, jak wrócili to okazało się, że zalali [odczas wakacji sąsiada( nie ma czasu nadrobic forum. Do Krakowa leci jutro... Melba- mi się te 29,20pln śniło w nocy( Tycja- gratuluję faceta) Nie lubię zmiany czasu( rozwala mnie... no, ale w końcu po kilku miesiacach mój zegarek dobrze chodzi) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:45 Hej Ja prasuje Tycja super ze chłopaczek )) Wysyłam jeszcze raz Bebel a w jakim sensie Ci sie sniły ? Moje dziecko dzisiaj spało i spało i zaspalo do kosciołka A my po basenie, po sklepie, zaraz siadam do nauki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:50 Bebell, jak ja bym miala menu na caly tydzien to to by mi bardzo ulatwolo zycie Do sklepu daleko, a ja nidgy nie wiem co kupic. Jakie 29,20 pln? O rany, zegarek musze przestawic... i pewnie sie spoznie na autobus. Teraz wiem, ze spieszy 4 minuty... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:53 To kurczak jeszcze byl, z frytkami. A wczoraj ogorkowa... z resztki ogorkow. Nastepna nie predko. Placki ziemniaczane bym zrobila, ale moj M. nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 19:38 Melba i czego ciekawego się dowiedziałaś? Fantaisie, mamy już kotka - dachowca. Mężulkowi podobają się błękitne rosyjskie a mi brytyjskie. Narazie się powstrzymamy z drugim. Ale gdybyśmy jednak się zdecydowali to pewnie byłby to drugi europejski . Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 20:00 Co porabiamy??? Leniwiec opanował mnie dzisiaj na mkasa nawet nie ćwiczyłam na fleciku oj Bebelku też chcę lasagne!!! A z czym była? W ogóle dzisiaj nic nie robię, tylko śpię i jem)) Stokrotko, fajnie jest mieć dużo zwierzaczków w domku! A jak będą dwa kotki, to ten Wasz nie będzie czuł sie samotny! Ja widzę jak się kochają moje zwierzaki i nie wyobrażam sobie mieć tylko jednego zwierza... jedno broni drugiego, spią razem, jedzą , piją, jak raz kot zaatakował mojego na podówrku, to mała prawie nogi połamała lecąc z pomocą) Idę oglądać "Gwiazdy tańczą" Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 20:07 Fantaisie- była ci ona z męsem i sosem pomidorowym (z domowego przecieru) ) Althea- widzisz takie menu ulatwi ci życie) i mi tez się przyda) no, pisz, pisz... Matalka- urlopujesz sie zatem? ja dzis jak Fantaisie: śpię i jem, jem i śpię... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 20:32 Już ja wiem, jakie 29, 20))Bebellduuuża kawa z mleczkiem Wolę więcej nie czytać...ale po zrobieniu rachunku sumienia i wnikliwej analizie, dochodzę do wniosku, że jakaś minimalna niedomoga lutealna może u mnie być...i duphaston pomożepozwólcie mi w to wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 20:59 A Ja dzisiaj w przeciwieństwie do Bebell do Fantaisie dziś nie spałam... za to sypiam regularnie w tygodniu - mam syndrom przedszkolaka ok. godz. 13 mnie zawsze dopada "mała" 1,5 h drzemka a potem mnie karze bo nie moge spać wieczorem. Posłałam Wam na pocztę z oficjalnych zareczyn fotki... Rodzice byli zaskoczeni - chyba się już nie spodziewali takiego rozowoju sytuacji... było miło. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 21:05 Anus a ja tez dostne fotki?...bardzo proszę Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 21:07 Fotki poleciały. Mogę liczyć na mały rewanżyk? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 21:12 Jasne jak mi tylko mąż coś wynajdzie, ale myślę, że najszybciej w przyszły weekend, bo jesteśmy w trakcie przeprowadzki poprosze więc o ciutkę cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 26.03.06, 20:59 Melba- proszę Cię uprzejmie) wierz ile chcesz) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Enterek... 26.03.06, 21:01 dzięki za zdjęcia) super śą! piekną mieliśmy zimę tego roku... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Zasluzylam sobie ..... 26.03.06, 20:01 na lajtowy tydzien bez pracy we dwoje ... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Zasluzylam sobie ..... 26.03.06, 20:03 u mnie tez Gwiazdy tancza )) i wiecie taka prosto z nieba tez bym chciala ... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zasluzylam sobie ..... 26.03.06, 22:26 Bebelku, cos mi sie wydaje,ze ty powinnas chyba leżec...a ty biegasz wszędzie jak szalona...z tą kosmówka nie ma zartów! Dzięki za gratulacje...miałam szczescie...a profesorek bardzo miły... Gwiazdeczko, wyhamuj zatem i rób wszyściutko wolniutko!Czekamy na zdjęcia zakupów! Tycjo, mówisz facecik...mnie najbardziej podoba sie Kajetan...i to jest nasza opcja nr1 jesli oczywiście kiedys bede je mogła komus nadać.... Erguś...mnie gin kazał brac duphaston lub luteinke do 30 dc, no chyba że @@@ sie wczesniej pojawi....nie rozumiem dlaczego tak krótko kazał ci brać...jesli nie dostaniesz jutro, to kup test...moze poza torbielka masz jeszcze jednego gościa...ale wyczekiwanego..)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zasluzylam sobie ..... 26.03.06, 22:29 Balbinko, ja kiedys tam dawno, jak bralam duphaston, to bralam go tak jak Erga, od 16 dc, przez 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zasluzylam sobie ..... 26.03.06, 23:20 Najmniej trawie historie po 1795 roku..brrr Średniowiecze cud malinka! A ile sie ci nasi władcy natłukli o tron)) A takiego biednego Mieszka spotkała przykra przygoda...wykastrowano go... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell anialm... 26.03.06, 21:08 ślicznie wyglądasz) i Nula cudna) i widac, że tak wszytsko przeżywa i uczestniczy... ja się nie mogę doczekac fot ze ślubu) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: anialm... 26.03.06, 21:13 Bardzo ładnie wygladasz, wg ludowego przysłowia-na chłopaka się zanosi A Nulka przeszczęśliwa chyba jest, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: anialm... 26.03.06, 21:16 Aniu chłopaka na bank bedziesz miała super wyglądasz. Miło poogladać, nasze zaręczyny mi się przypomniałay, ehh jak ten czas leci już niedługo 2 lata po slubie... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: anialm... 26.03.06, 21:16 Dziękuję a Nulka dziś się popłakała jak zobaczyła że mama nie bedzie miała sukienki... ale później skonsultowała to z B i juz było ok. Feromonka - Ja pamiętliwa baba jestem a teraz to się u mnie już podwoiło... i sie upomne jak nie prześlesz czegoś Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: anialm... 26.03.06, 21:21 Anialm, ja tez mialam 8 cm obcasy. Wazne, zeby buty byly wygodne, jak buty sa dobre to obcas zupelnie nie przeszkadza. Ja takiej oficjalnej imprezy nie malam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: anialm... 26.03.06, 21:18 Ale fajnie i Anialm i Enterek w skrzynce Anialm slicznie wygladasz! Chudzinka z ciebie i ja zadnego brzuszka nie widze! Ta twoja mala blondyneczka jest przecudna I Enterka zasypanego dostalam! Ja tez chce do Zakopanego Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: anialm... 26.03.06, 21:34 Naprawdę, dziewczyny mają rację, ślicznie wyglądasz . Ale czy to tylko na chłopca ślicznie się wygląda ? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: anialm... 26.03.06, 21:44 Ja Z Nulą nie dokumentowałam na zdjęciach mojego wyglądu także trudno mi porównać i powiedzieć ze wygladam na chłopca czy dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: anialm... 26.03.06, 21:30 witam i ja wieczorkiem. wlasnie zjadlam lody truskawkowe grycna, pychota!! Bebelek a wiesz co u mnie dzis na obiad bylo?? tak, tak - szczawiowa, M ugotowal. Pychota!!! jestes wielka. Anialm - slicznie dziekuje za zdjecia!! i jak ty pieknie wygladasz, szczuplutko, cera sliczna. Melba ma racje, braciszek sie dla Nuli szykuje!! A Nulka, tak sliczna jak mamusia!! Enterek - ja nie dostalam zakopanego, why????(( Mtalka, zazdroszcze urlopiku!!! bedziesz miec czas zagladac do nas?? Melbus, ja tez ci pozwalam wierzyc!!! i sciskam cie mocno!! i wiecej nie pamietam!!! jak myslicie ktora gwiazda dzis odpadnie?? kolorowych snow laski Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Ma_rudka 26.03.06, 21:33 My obstawiamy że odpadnie Rafał Cieszyński albo Dancewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:34 WOlalabym zeby Dancewicz, Cieszynski mi sie jako facet podoba!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:35 Ma_rudka- ciesze się , ze smakowało) polecam sie w tej kwestii na przyszlośc... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebelek!! 26.03.06, 21:36 bardzo chetnie skorzystamy, bardzo, bardzo chętnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebelek!! 26.03.06, 21:38 DDD alez prosze uprzejmie) ciekawe kiedy ant sobie ugotuje?? a raczej M Ant) i jaka nowine będzie dla niego miała przy tym gotowaniu??)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell althea.. 26.03.06, 21:36 czy wiesz co mozna zrobic z kwasnym dzemem z czerwonej porzeczki??? jak robilam latem to go za mało posłodziłam( i ciagle nie widze dla niego zastosowania... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: althea.. 26.03.06, 21:39 Bebell, może jako dodatek do serów i mięs, jako podrabiana żurawina? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: althea.. 26.03.06, 21:42 ooooo... podrabiana żurawiana) spróbuje, może pójdzie) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:36 a jednak Rafalek!!! szkoda... lubie te jego minki ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:54 No i poleciał.... Ciekawe kto następny??? Anialm bardzo dziękuję za prześliczne zdjęcia wyglądasz cudownie, jesteś taka promieniejąca, skoro na zdjęciach widać to jak jest w rzeczywistości???? Nulka taka słodka, w ogóle rozczuliłam się przy oglądaniu! Cieszę się, że uroczystość się udała!!! Teraz przed Wami wielki dzień i już Wam ślę fluidki A Twój przyszły mąż tak Cię bardzo kocha!!! To też bardzo widać!!!! Bebelku, to moja ukochana wersja lasagne, może tez zrobię dzisiaj to chyba przeszadziłam z tym jedzeniem jakiś szał mnie opętał... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:51 Baby, a skad wy szczaw wytrzasnelyscie?!?! bebelku, ja za czerwona pozeczka w ogole nie przepadam. Oddaj mojej mamie ona lubi Przychodzi mi go glowy tylko jedna rzecz, wywalic do gara, doslodzic i spowrotem do sloikow. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ma_rudka 26.03.06, 21:56 a mi przychodzi inna wersja, kruche ciasto-cieniutkie, posmarować, zrobić paseczki i upiec oraz następnie posypać cukerem pudrem pychotka, kwasik trochę straci na mocy, a cukier osłodziD kruche robić z krupcztaki będzie lepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ma_rudka 26.03.06, 22:06 CZesc dziewczyny!\ Melduje sie na nowym watku, w nowej strefie czasowej i nowej porze roku! WIosna!! BYlismy z M. na weekendowej wycieczce i bylo cieplo i wiosennie!po prostu rozkosznie!Nawet sie na twarzy lekko zarozowilam od slonka!! WIdze, ze nie proznowalyscie, postow do przeczytania milion... jakies fotki ze spotkania moze puscicie? to bym przecwiczyla rozpoznawanie nowo poznanych twarzy?Zazdroszcze, kiedys jak bede w Wawie to tez koniecznie bym sie dolaczyla - moge?Moze razem z Althea sie wybierzemy Anialm, dzieki za sliczne fotki z Waznej Ceremonii!! az milo popatrzec. i enterek jakies fotki slal, ale do mnie nie, buu... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ma_rudka 26.03.06, 22:11 Patwors, ja juz raz bylam na spotkaniu w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ma_rudka 26.03.06, 22:20 to co, to juz razem nie mozemy? czy mam najpierw odrobic to spotkanie bez Ciebie? o, a fotke mi swoja przeslesz?ladnie poprosze... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ma_rudka 26.03.06, 22:26 Nie, no pewnie ze mozemy razem Ja tylko tak ostrzegam, ze raz juz bylam, wiec nie jest to wykluczone ze zjawie sie po raz kolejny Fotke ci jutro podesle, bo teraz mam jeszcze sporo do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ma_rudka 26.03.06, 22:45 A co to za historia z ta zupa szczawiową....cosik szyfrem mi tu pachnie...a my nie w temacie...buuu Pszczólka ma pół roku wypoczynku(((Cos mi sie wydaje,ze jej męzus jeszcze sie kuruje.... Monisia prosiła , bym wam przekazała podziekowania od dzielnej Magdusi!!! Wczoraj z malenka bylo juz znacznie lepiej))I jeszcze jedna dobra nowina, z jednego oczka pieknie wycofała sie rutinopatia!Bardzo sie cieszę!!! Althea,pewnie wasze organizmy przezyły terapie szokową...Mój ślubny tez chory: (((Na szczęście trochę go podkurowałam ,zobaczymy, czy przepędziłam to grypisko, czy tez dopadnie go jeszcze wścieklejsza odmiana. Lalisi córunie cudne)) Kocurka fotek niestety nie widziałam(( Obejrzałam sobie stronke gluck...najbardziej podobało mi sie retro... Fantaise, odpoczynek dobrze ci zrobił)) Anialm,to super,ze wszystko poszło po waszej mysli...a i rodzice byli mile zaskoczeni...Moje buciki miały ponad 10cm obcasy...teraz leża w piwnicy....zostawiłm je sobie na pamiatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 :) 26.03.06, 22:20 a co tam zamelduje sie wam jeszce wieczorem dzis niemal cały dzień spędziliśmy u teściów.. to znaczy ja z nimi gadałam a moj Tomus spał.... po wczorajszych radosciach ( syn, nasza druzyna wygrała z ze znienawidzona 3;0) miał takiego mega kaca ze, zwrócił rosołek i poszedł spac.... dopadło go zło. ale na szczescie juz doszedł do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: :) 26.03.06, 22:32 Z pewnym opóźnieniem melduję się na nowym wątku. Opóźnienie jest jak najbardziej usprawiedliwione, bo mieliśmy najazd teściów, których najpierw odwieźliśmy na dworzec naszym(!!!) samochodem, a potem, jak już pojechali, no cóż, od poniedziałku nakazana wstrzemięźliwość... )) Anialm, ślicznie dziękuję za fotki, dołączam się do zbiorowego zachwytu, wyglądasz kwitnąco ) Nulka taka zachwycona, a Pan Narzeczony dumny i zakochany, aż wspomnienia wracają... Gratuluję Balbince egzaminu (tylko mi coś umknęło, może mi ktoś wyjaśnić, co to za egzamin?) Bebell, czy ja dobrze kojarzę z poprzedniego wątku, skoro nie byłaś w Poznaniu, to na co czekasz??? Wiesz, ja swego czasu mieszkałam na Roosevelta, wypadało by odwiedzić Jeżyce, co? Gviazdko, bardzo się cieszę, że już spokojnie z Gviazdeczką w domku siedzicie, no super, że szkoła rodzenia przypadła ci do gustu, wygląda na to, ze macie indywidualne zajęcia ) Erga, twoje psiaki regularnie pokazuję swojemu M i jest nimi zachwycony, czy możemy prosić o więcej?Ja ciągle marzę o psie, ale wygląda na to, że na razie muszą mi wystarczyć te wirtualne... Stokrotko, bardzo współczuje Twojej mamie, ale widzę, że są dobre wiadomości, w końcu nowy cykl się zaczął, dużo pracy przed Tobą Tycjo, gratuluję faceta, widzę że już w brzuszku pyszni się, do jakiej płci należy I więcej już nie spamiętałam... Ja nie dostałam zdjęć Enterka, i nie wiem jak wygląda Althea i Matala... PS: Jeśli komuś nie przesłałam swojej fotki i ni ten ktoś nie otrzymał jej inna drogą, to proszę o sygnał, to się poprawię PPS. Jeżeli są jakiś fotki ze spotkania, to czy moge poprosić? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 26.03.06, 22:39 Chyba czas iść znowu spać, co sobie będę żałować) jutro znienawidzony poniedziałek!!!! Spokojnej nocki papa Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: :) 26.03.06, 22:41 To jak już tyle o zdjęciach mowy to ja Was wszystkie chetnie zobaczę jestem tu od niedawna i mam zaległości, pomozecie mi je nadrobić? ja swoje fotki jak najbardziej roześlę w różne części Polski, ale akurat jesteśmy w czasie przeprowadzki i nie wiem czy uda się neta podłączyć od razu, no i kartony trzeba rozładować. Gviazdko więc najbardziej prawdopodobne miejsce z którym mogę Cię skojarzyć to właśnie sfera, byłam z moim M kilka razy w kinoplexie, a w sklepach uwielbiam buszować, Orsay jest tam wyjątkowo duuuży A jest ktoś jeszcze z południa .. Bielsko, Cieszyn, ewentualnie Śląsk (k-ce)? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :) 26.03.06, 23:02 Wyjasniam szczawiową) otóz mam masę szczawiu (pyyyysznego!!) w lodówce, w słoiczkach. Poniewaz nie gotuję Tośce osobnych obiadów (leniwa ze mnie bestia) ) to nie moge gotowac szczawiowej zbyt często( (szczawiany dla Maluchów nie sa za bardzo wskazane), no, i mi sie ten szczaw najzwyczajniej w świecie marnuje( no, to sie podzielilam z Dziewczynami)!!! mam więcej, ktos chce??) zuza- ja się do Poznania na serio wybieram) myślę, że po Wielkanocy) Balbinko- nie krzycz) ja lezę duzo w ciągu dnia, naprawdę) do jutra k. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: :) 26.03.06, 23:07 Dziewczyny, wysłałam trochę wiosny na pocztę, mam nadzieję, że mi sie udało, bo mało co się nie wściekłam. Albo nie wysłało ani razu, albo wysłało się z 10 razy. Bebell, badzo mądry pomysł z tym przyjazdem, uważam że reszta forum powina brać przykład Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :) 26.03.06, 23:09 Bebelku..naprawde przyjedziesz??? CUDOWNIE!!!!No to poznanianki trza szybko ustalic termin!!! Dobrze, dobrze, juz nie krzyczę)) Mniam, mniam mniam tez lubie zupke szczawiową...jest taka kwasniutka... kto chce ciasto...mama mnie obdarowała i mam za duzo....bo przeca nie jem (Wyjatek zrobiłam w moje imieninki, no trza było zobaczyc , czy gosci nie otruję, no nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :) 26.03.06, 23:03 Znowu mi poscik zjadlo(( Melbuś, bierz ten duphaston bierz)))do mnie może dzieciecia nie zwabił, ale dzieki niemu pozbyłam sie mastopatycznych grud w piersiach)) Zuzka, dołączyłas do grona szczęśliwych posiadaczek autka, to bajbik szybko przyjdzie)) Anialm, moje miały 10 cm... A i ja mam lenia giganta.... Zuzka, robie podyplomówę....a egzaminek był z historii Polski- średniowiecze...całkiem przyjemna epoka...nastepna bedzie gorsza... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: :) 26.03.06, 23:06 Bebell - to Ja czekam z niecierpliwością na twoją wizytę w Poznaniu Zuza pewnie też, oprowadzimy cię napierw po całych Jeżycach Balbinko - 10 cm... sporo moje butki bardzo stabilne, więc nawet nie odczuwam tych 8 cm. Historia średniowiecza - jejciu Ty to masz zacięcie kochanie... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :) 26.03.06, 23:09 a ja bardzo lubię sredniowiecze) matko, co ja tu jeszcze robie??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Zuza!! 26.03.06, 23:07 gratuluje błękitnej Fabii!!) niech się dobrze prowadzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza!! 26.03.06, 23:09 Zamykam juz kompik bo B krzywo na mnie patrzy. Słodkich snów kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Zuza!! 26.03.06, 23:20 Ja się chyba też musze rozłączyć, bo jutro z rana trzeba zdązyc do przychodni na ostatni zastrzyk. Słodkich snów i niech wam się przyśnią słodkie aniołki, jak mawiał mój znajomy ze studiów. Co do spotkania w Poznaniu, to trzymam za słowo. Trzeba Bebelkowi Jeżyce i Sołacz pokazać. No i z Balbinką się spotkać, przecież tu bliżej niż do Warszawy (o ile nie pokręciłam, bo chyba nie wiem, skąd Balbinka jest) A historię środniowiecza to ja też lubiłam, ale na szczęcie już nigdy nie będę musiała się jej uczyć (uraz po historii historii prawa sądowego i historii ustroju państwa) No to dobranoc, bo nie skończę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza!! 26.03.06, 23:27 I ja musze uciekać....trza isc do łózeczka...bo jutro wstaje o barbarzynskiej porze(((czyli o 5.30....a jesli spojrzec na to ,ze mamy zmieniony czas...to w piatek byłaby 4.30...wrrrrr ja chce juz przerwe świateczną!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Zuza!! 27.03.06, 09:02 a wy gdzie spiochy??? Bebelek - poniedzialkowe usciski dla obu twoich coreczek (jak mi ktoras wspomni cos o Tadziu bede grysc D) i ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam w poniedziałek:) 27.03.06, 09:06 Śpiochy właśnie wstały i galopkiem kierują się w stronę pracy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam w poniedziałek:) 27.03.06, 09:08 ja nie śpię( juz trzy godziny... kissy na poniedziałek k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: witam w poniedziałek:) 27.03.06, 09:16 cześć Kochane!!! na początku - bardzo przepraszam za niestawienie się w sobotę.. leń mnie dopadł na wychodzenie z domku po zajęciach.. ale cały czas myślałam jak u Was fajnie ) i wirtualnie dziekuję za kwiatka!!! Ja też jeszcze w Poznaniu nie byłam, może się z Babell wybiorę, kto wie... Fajnie, że Magdusia już ma się lepiej!!! Amelka rośnie jak na drożdżach!! I piękna jest niesamowicie! Nie mam żadnych zdjęć-ani nowych forumowiczek, ani Ani-proszę mi się natychmiast poprawic!! Gviazdko, mnie średnio co dwa dni dopada strach, że powinnam mieć wcześniej wszystko dla Maluszka przygotowane, a nie mam literalnie nic... Po świętach się wezmę) Tycja- gratuluję chłopaka!!! U nas męskiego imienia też nie ma... Balbince gratuluję piątki- ja też historię średniowiecza uwielbiam, ale wstyd się przyznać był to jeden z nielicznych egzaminów na studiach oblany - za ściąganie.. Na szczęście w drugim terminie było już b.dobrze!! A historii XIX w. to chyba niewielu lubi Nic już nie pamiętam..... Uciekam do pracy, targi już za 5 dni, a roboty w bród! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Zuza!! 27.03.06, 09:09 Jaki spioch jestem i ja Pogoda nastraja mnie jednak lekko przygnebiająco, dobrze ze jest na co zwalic wine ... Kobiety chyba tak maja ze co jakis czas maja doła, ja mam go dzisiaj,sidziałam do 3 w nocy i nie nie nie uczyłam się tylko płakałam ze musze sie o wszystko szarpac ze w biegu ze to ze tamto, czekam jak bedzie mi lepiej a bedzie pewnie juz jutro.. Usciski na poczatek nowego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Ant, ja też nie spałam... 27.03.06, 09:12 czytałam jakies bzdurstwa do 2 w nocy... Może spójrz na termometr?u mnie 10 stopni na plusie, od razu żyć się chce Niestety widzę,że Duphaston działa-biust mi spuchł, nogi też, brzuch jakiś taki nie tego, widać,że zatrzymuję wodę. Niech działa też tam , gdzie trzeba...to jakoś przeboleję Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ant, ja też nie spałam... 27.03.06, 09:17 Antuś- uściski!!! Jesteś taka dzielna, mądra i piękna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant, ja też nie spałam... 27.03.06, 09:18 No popatrz Melbus,babskie hormony sa okropne bo mysleze to ich sprawka Termometr mnie nie rusza,niestety trzeba przebolec i juz zawsze jutro jest lepiej Po duphastonie faktycznie nie jest ciekawie, ale pomysl ze w słusznym celu, i ze kiedys minie Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ant, ja też nie spałam... 27.03.06, 09:29 Melduję się w nowym wątku, weekend jak zwykle zlecial szybko i znow siedzie w pracy. Tycja Gratuluje chłopczyka, ja też mam problem z wybraniem imienia (dla dziewczynki. Balbinko, gratuluje zdanego egzaminu!!! Warszawianki super że spotkanie się udało. A czy zostało to udokumentowane jakimiś zdjęciami? Megi mamy podobne odczucia. Ja tez sie czuje już dość ciężko i zmęczona tym ze nie moge zrobić wszystkiego tak szybko jak bym chciala i nawet najprostsze czynności typu ubranie się zaczynją być niezłą gimnastyką. Gviazdeczko wyprawka jeszcze nie skompletowana, ale już pare rzeczy mam zakupionych. Wozek dostaniemy od kuzynki męża, łozeczko już prawie gotowe tylko brak jeszcze materaca. W tym tygodniu pojedziemy go zamówić (ma niestandardowe wymiary). Mebelki przywieziemy w przyszłą niedzielę i dokupię też z pewnością troche ciuszków i inne potrzebne rzeczy. Ściany jeszcze nie pomalowane, gdyż wymagaja gruntowniejszego remontu niż na początku mysleliśmy, a chcemy zrobić to raz a porządnie. Wczoraj byliśmy na wycieczce w Karpaczu. Byliśmy odwiedzić moją chrześnicę, która jest w sanatorium i troche pochodzilismy po miescie i poszlimsy do kościółka Wang. Było bardzo fajnie tylko pogoda nie za bardzo dopisała. Jutro prześle Wam jakieś zdjątka z niedzielnego spaceru Pozdrawiam wszystkie i miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:17 Witam poniedziałakowo dziewczynki wpadam do Was po pomoc no więc udało się zaciążyłam zrobiłam test i dwie kreseczki odczekałam kilka dni i dla pewności powtórzyła nadal dwie kreski ale teraz to już organizm sygnalizuje zmiany strasznie bolą piersi no i sporo się już powiększyły a i co najgorsze chyba zaczynaja sie mdłości i tu prosze o pomoc kobietki które już to przerabiały może sa jakieś sposoby aby to zminimalizować pozdrawiam p.s. wpisałam sie do złego wątku więc powtarzam swój wpis Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:19 Eda, gratuluję!!! Mdłości nie miałam, więc nie pomogę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:20 Gratulacje !!!!)) Starj sięcos zjesc choc kawałeczek niepozwalaj aby dopadl cie głód Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:33 Eda super!!!! Bardzo się cieszę)) Ja ze swojego doświadczenia wiem, że za bardzo nic mi nie pomagała ani w pierwszej ciąży ani teraz. Byłam w takim stanie, że poszłam do internisty po zwolnienie i po prostu dużo spałam i odpoczywałam i traciłam wagę jak na najlepszej diecie Myślę, że ważnej jest to co napisała Ant, nie pozwól sobie nagłód, miej jakieś biszkopty, herbatniki, sucharki zawsze pod ręką, to powinno choć troszkę pomóc. Ant wczoraj był chyba przynębiający dzień, bo ja też kilka łez wylałam. Ale dziś trzeba na świat popatrzeć z większym optymizmem, docenić to że mamy obok siebie kochających ludzi a w ostatecznym rozrachunku to jest najważniejsze Uściski optymistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:37 Mam pustą skrzynkę Bardzo proszę o zdjęcia które wczoraj rozsyłałyście!!! Plisss Super, że Magdusia już czuje się lepiej, zuch dziewczynka)) Ależ chce mi się czegoś słodkiego...a w lodówce ptasie mleczko...a w "talii" już 107)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:35 Antus - podpisuje sie pod tym co Hortika o tobie napisala obiema rekami!!!!!!!! co to za dol, laska!!!! usmiechnij sie, za oknem mgla ale cieplo!!! bedzie dobrze, zobaczysz!!! ) jak bys chciala pogadac, albo pomilczec, albo poplakac to wiesz gdzie mnie szukac, nie?? kurcze a u mnie @ nadal nie ma ... i nawet juz nie mam nastrojow malpowych, co jest??? (( Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:44 Eda Gratulcje !!!! Ja mdlości wielkich tez nie miałam, ale musialam rano zanim jeszcze z łózka wstałam przegryść coś drobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:44 Hmm, Marudka a który dc ? Kochana a nie piekły Cie dzisiaj policzki ?Mała cały dzien od rana jak katarynka ciocia Maruda ciocia Maruda, i nie wiem jak ona zakojarzyła ze mówi ciocia Maruda ma zelki jak dinozaury))Jakis zdolnosci nadprzyrodzone ma chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:52 ciekawe po kim?? nasłuchuj co ona tam w wannie pod nosem mruczy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 09:59 Kolejny śpioch się wita) I od samego rana taka super wieść Eda, gratuluję z całego serca, i zyczę żeby wstrętne mdłości sobie poszły!!!!!! Antuś, a cóż to za doły, widocznie za krótko się spotkałyśmy!!! Zobacz wiosna idzie, zaraz założysz leciutki płaszczyk/kurteczkę następnie pantofelki i będziesz czuć się sexyDD Jesteś śliczna, powabna i w ogóle szałowa laska)) Proszę się uśmiechnąć!!!! Hortika jesteś wytłumaczona, ale następnym razem Ci nie popuścimy!!! Nika fajnie, że wyprawka prawie cała gotowa, to musi być chyba obłędne uczucie kupowanie takich rzeczy też bym już chciała!!! Bebelku, czy ja dobrze rozumiem, że Tosica potraktowała się 6 rano??? Moje biedactwo!!! Może gdzieś uda Ci się przysnąć. Plany Poznaniowe szaleją na maksa, życzę żeby się udały!!! Marudko, coś ten Twojemy cyklowi się porąbało! Niech się wreszcie na coś zdecyduje! ALbo dwie krechy, ale @ i start!!!!!!!!!!!!!!! Melbuś, niestety duphaston to do siebie ma ale czego się nie robi... Buzi na lekko ponurawy poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:09 kurcze policzki mnie nie piekly!! a zelki dinozaurowe musze kupic!!! KONIECZNIE!!!! madra ta twoja corcia, ale o tym to ja juz wiedzialam... jak kupie zelki to sie do was wpraszam DD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:22 A ja melduję że dziś zaspałam.. i spóźniłam się do pracy... Wczoraj zasłabłam w kościółku i wogóle czuje się do kitu. Chyba małpa nadchodzi - balbinko raczwej nie ma szans na obcego przy takiej torbieli. bo skoro ten pęcherzyk nie pękł to jakim cudem miałby inny pękać.. Marudko-leć po test i nie marudź!!! Eda gratulacje!!!! anialm-dzięki za fotki-wyglądasz ślicznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:29 Oho, ja się przypominam ze tu u nas to dobre wiadomości chodza parami i stadami Wy mi obie, Erga i Marudka biegiem jak nie po test to na bete Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:30 A czy ja tez moge prosic o zdjecia Anialm nie dostałam (( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:33 Ergus, no to twoje omdlenie to mi podejzanie wyglada, rob test!!! ja przypominam ponownie, ze juz testowalam w sobote rano (warszawianki powinny pamietac - chwalilam sie na spotkaniu) i test pokazal 1 kreche!!! (( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:36 Antus - przeslalam ci zdjecia naszej panny mlodej D mam nadzieje ze sie na mnie nie obrazi? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:39 Mi też wyślij-proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:41 brzuchal boli.... chyba zaraz się zacznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:46 O dzięki ogromne, Slicznie wygladają, Nulka taka radosna)Az za serce łapie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 10:52 Hortkia zdjecia poszly i do ciebie Ergus - sciskam ... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Gviazdko, 27.03.06, 11:32 ja też wybieram się do szkoły rodzenia. Czemu napisałaś że spóźnione zajęcia. Mi powiedziano, że zaczynamy od 29 tc czyli u mnie od przyszłego poniedziałku. Zajęć ma być 10 - czyli 10 tygodni. Właśnie się zastanawiam czy mam założyć jakiś strój sportowy czy normalny już na pierwsze zajęcia? Coś do pisania? Poradź Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:12 a tak sobie po cichu myślałam że jeśli dziś się nie pojawi to pójdę do apteki po teścik - więc zamiast teściku kupię pifko i się wieczorkeim napiję )) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:14 Głowa do góry, wiosna dopiero się zaczyna Uda się wkońcu, zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:15 Ergus sciskam, oby nie bolało a pifko wskazane na poprawe nastroju A M do utulenia jest? Sciskam Cie baaardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:47 Erguś tulę Cię bardzo mocno, strzel sobie koniecznie to piwko, i teraz możesz spokojnie rozpocząć działanka, pójdziesz do profesorka, czyli wszystko sie dobrze układa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:56 boli jak nie wiem co... ale jeśli tylko dzięki temu torbiel się wchłonie to niech sobie boli.. A małż właśnie dziś rano pojechał ode mnie... ech siły nie mam.. ledwo siedzę. Chyba zapodam sobie jakiś chemiczny środek - znieczulający.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 12:59 Ojej( to weź ibuprom, powinien pomóc, to był mój przyjaciel przy @ a wstrętna torbiel niech się wchłania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:09 Erguś weź coś koniecznie, nie ma sensu się tak męczyć!!! A torbiel ma się wchłonąć i kropka. Uściski serdeczne Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:16 Dziewczyny, ale się zdenerwowałam moje dzieciątko-Karolcia, jest w szpitalu na Niekłańskiej, ponieważ dostała w buzię piłką i coś jest ze szczęką, noskiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:19 Fantaisie, o kurcze, faktycznie musiała niezle dostac ta piłką,mam nadzieje ze nie bedzie to nic powaznego.Pewnie ja to strasznie boli,biduleczka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:21 właśnie mi mój kochany pan kierownik załatwił tabletkę p/bólową - ja nie mam siły się ruszać... Oby pomogła.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:27 Erga łykaj! Na pewno ją boli, a ona już tyle się wytarła po szpitalach ma gronkowca układu kostnego i cały czas coś jej się dzieje z łapką Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 13:42 Ergusia - sciskam cie delikatnie!! mam nadzieje ze ten proszek ci pomoze!!! przeslij do mnie troszki @ fluidkow, bo ja juz sie swojej nie moge doczekac Fantaisie - bieda ta mala( mam nadzieje ze ta pilka jej bardzo nie uszkodzila Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no i zaczęło się.... 27.03.06, 14:00 Egrunia, sciskam mocno, mam nadzieje, ze prochy pomoga i zaraz przestanie bolec. Ant, no jak lepiej juz? Nie wiem jak u was, ale u mnie tak szaro, ze optymistycznie to nie nastawia. Ale jutro jest nowy dzien! Fantaisie, biedne dziecko, mam nadzieje, ze nic powaznego sie nie stalo i szybko wyjdzie ze szpitala. Marudka, ty wiesz co!!! Bebelku, widze ze Tosiczka zrobila ci wczesna pobudke. Mam nadzieje, ze uda cie sie troszke zdzemnac w ciagu dnia. Sciski dla wszystkich ciezarowek Ja juz wrocilam ze szkoly. Kolejna rzecz mam z glowy, zaliczylam prezentacje ksiazki. Glowa mnie cos boli i kreci mi sie troche, co za licho? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 14:01 Uciekam do szkółki, i tak dzisiaj dużo później, więc nie narzekam, o słoneczko wychodzi)) Miłego dzionka papapa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Eda... 27.03.06, 14:24 super nius!! ściskam i gratuluję) dobra wiadomośc na nowy tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: KATEB 28.03.06, 09:03 Jeśli chodzi o szkołę rodzenia, napisałam, że zaczęłam z opóźnieniem, gdyż pierwsze zajęcia odbyły się podczas mojego pobytu w szpitalu, czyli tamta druga para była sama, no ale ostatnio pod ich nieobecność nadrobiliśmy te zajęcia! Ubrana miałam być wygodnie, więc włożyłam takie spodnie do ćwiczeń (bardzo niskie biodrówki) i normalny golfik, było OK! Siedzięliśmy na kocach na podłodze, mogłam się w każdej chwili położyć lub przyjąć dogodną pozycję siedzącą! Przybory typu zeszyt czy długopis okazały się zbyteczne, wszystko dostaliśmy na miejscu + ulotki i próbki kosmetyków (gratisy)! Kawa, herbatka czy woda też były! Mam nadzieję, że i Tobie spodoba się na zajęciach, napisz koniecznie pierwsze wrażenia po powrocie!!! DD m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 14:30 Erguś- ściski) mam nadzieję, że bolec szybko przestanie... to kiedy lecisz do profesorka??? Fantaisie- ściski dla Małej! Antuś- laska-niebieska jesteś i proszę szybko z dołka wychodzic!! no!! łapką macham w Twoją stronę) Melba- a to zatrzymywanie wody w organizmie przez ten douphaston to normalny objaw??? bo ja się troszkę martwię... Ma_rudka- nosz, zobacz jaka cholera uparta z tej Twojej @!! wrrr! paskuda! coś jeszcze chcialam... zapomniałam... aaaa, althea- co masz na obiad??;DDDD k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 14:37 Bebell, no wlasnie nie wiem... moze cos podpowiesz... A u ciebie to mial byc dzisiaj barszcz czerwony, nie? Ja wlasnie wcinam fasole z cukremDDDDD Reszta bedzie do resztek wczorajszego barszczu Aaaaa... przypomnialo mi sie... łosos dzisiaj na obiad! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Zuza 27.03.06, 15:02 Wiesz w ostatniej sprawie o której pisałam odnosnie rozliczen dewizowych, ostateczbie wysłałam oficjalne zapytanie do nich i dostałam odpowiedz i miałam racje,nawet nie wiesz ile mi to problemów w pracy rozwiazało,a jak poprawiło nastrój))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 jestem na chwilkę...:) 27.03.06, 15:42 Eda, gratulacjetrochę Ci zazdroszczę tych mdłości ciążowych...a wiem co mówię, bo już jedno dziecię mam Fantaisie, biedna ta malutka...miejmy nadzieję,że to nic groźnego. Marudka, to,że test nie wyszedł w sobotę, nie znaczy,że nie wyjdzie w poniedziałek..albo wtorek Muszę się położyć.Ginekolog zmierzyła mi cisnienie w piątek, było ciut za wysokie, kazała kontrolować, no i dziś u mamy skontrolowałam.Wynik z kosmosu-210/147.Powinnam już nie żyć.Mama mówi,że nawala jej aparat, i tego będziemy się trzymać Aczkolwiek dziwnie się poczułam, widząc ten wynik.Zaraz mi się w głowie zakręciło... Bebell, a duphaston chyba ma to do siebie,że róznie się na niego reaguje...ja niestety puchnę...a, i może stąd hopasy-siupasy cisnienia..? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: jestem na chwilkę...:) 27.03.06, 16:10 Melba dzwon do lekarza, tak nie moze byc na 100 %, róznie się raguje ale to cisnienie jest naprawde wysokie i zatrzymujesz wode,mowie Ci dzwon albo idz. Czekam na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jestem na chwilkę...:) 27.03.06, 16:30 Zmierzyłam w aptece, jest ok Ale poleżę sobie do wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: jestem na chwilkę...:) 27.03.06, 16:33 Polez Melbus, polez, nie zaszkodzi )) Jak mi moja mama mierzy cisnienie to tez mam czesto jakies od czaszki - tez powinnan w danym monencie nie zyc!! mysle Melba, ze to moze byc przez nasze mamy DDD Jade dzis do weterynarza z tym moim dinozaurem, mam nadzieje ze nie uslysze nic strasznego ( troche sie denerwuje. bo to naprawde wyglada jakby on sobie grob kopal (( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jestem na chwilkę...:) 27.03.06, 16:58 Merudka, co sie dzieje z twoim dinozaurem? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 17:48 Dzieńdoberek! Ale mi dzionek dziś szybko zleciał, choć tak senny i szary... Pewnie tak zleci cały tydzień, a w następnym mam urlopik, żeby sobie odpocząć )). Erga, to przyszła w końcu ta Twoja @ czy nie przyszła? Dobrze, że z małą Magdusią jest już lepiej! Niech szybko dobrzeje dziecinka . A ja od jutro zaczynam łykać po 2 tabletki clo. Oby zadziałało! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 18:30 Wrocilismy o weterynarza - pierwsze slowa pani dr jak zobaczyla leona to: 'dalczego zepsuliscie kameleona??". no i .... ma za malo wapnia, brak spromienionia uv b, mial tylko uv a - a w zoologicznym nam nie mowili. i ogle jest b maly( dosyal 2 zastrzyi, mamy go poic witamina b 6 i wapnem dla dzieci ... mam nadzieje ze mu sie poprawi! i tyle, wyzalilam sie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 18:34 Niedozywione biedactwo! Nie martw sie, teraz go wykurujesz i bedzie rosl jak na drozdzach! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 18:53 Ant – jaki dół przesileniowy cię dopadł ściskam mocno!!!! Na pewno poczujesz się lepiej jak tylko słoneczko zaświeci i zrobi się bardziej zielono na świecie. Eda – moje gratulacje mdłości nie miałam … ale szczerze współczuje. Jeśli to są poranne to podobno pomaga zjedzenie czegoś, albo wypicie soczku jeszcze w łóżku. Megi – co Ty wypisujesz.. 107 w talii – ale już prawie końcóweczka ciąży. Ja Cię pocieszę – 14t 1d ponad 80 …. pobije Cię słonko na głowę. A jeśli chodzi o łakocie – to kiedy będziesz jadła jak nie teraz, później będziesz karmić Mikołajka i wielu rzeczy będziesz musiała sobie domawiać. Więc życzę pysznego ptasiego mleczka Marudka – podkarmisz witaminkami swojego dinozaura i będzie dobrze… A @ rzeczywiście jakaś uparta… może jednak za parę dni jakiś teścik??? Bebell - 6.00 godzina z kosmosu już nie pamiętam jak mała się budziła o "takich" godzinach, hmmm... ale juz niedługo doświeżę sobie pamięć nie tylko o 6.00. Fantasie - mam nadzieję że z Karolcią będzie wszystko dobrze i to tylko tak groźnie brzmi. Erga - tulę mocno! że też tak musi Cię ostatnio tak boleć. A piwko koniecznie na poprawę nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 18:57 Bedzie dobrze z Leonkiem! Dziewczyny a jak wasze serducha? Ant, Marudka? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 SMS od Moniki 27.03.06, 19:05 Dzisiaj wyhodowali paciorkowca we krwi Magdusi. Szukają antybiotyku. Prędko ze szpitala nie wyjdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: SMS od Moniki 27.03.06, 19:12 Biedne malenstwo. Dobrze, ze jest pod opieka w szpitalu. Skad te bakterie... zeby tylko nie byly jakis oporne... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: SMS od Moniki 27.03.06, 19:17 Biedna Magdusia... I biedna z nią Monika.Trzymam kciuki... Marudka, a nie mówiłam,że trzeba z dyzionaurem do dohtora? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:07 Tak bardzo martwię się o Magdulkę - pomódlmy się wszystkie dziś za tą kruszynkę... Stokrotko-tak małpa przyszła - i to jaka!!!! mam wrażenie że już dziś urodziłam całą torbiel z jej zawartością... Marudko- fluidki już do ciebie lecą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:16 Biedne maleństwo... Oby dało się szybko tego paciorkowca wytępić. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:22 POmodle się za nasza Mała Madziulke, dlaczego takie rzeczy musza się przyplatywac, oby jak najszybciej sie z tym uporali, Marudko nie denerwuj podkarmicie go ibedzie dobrze zobaczysz no i jak miałas wiedziec idziecie na kontrolna wizyte ? Moze podpytaj sie jeszcze tej Pani dr moze jest cos jeszcze co powinnas wiedziec dla Leonka, usciskaj go od nas szczegolnie od Rafała Erga ale co juz lepiej czy nadal tak boli? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:37 Biedna Magdusia, oczywiscie pomodlę się za nią. Skąd takie paskudne bakterie dostają się do krwi takiego maleństwa? Ergo jak się czujesz, tabletki choć troszkę pomogły? Anialm, moja droga, żeby mnie pobić to będziesz się musiała mocno starać i już radzę Ci nabyć zapas ptasiego mleczka)) A czy mogłabym prosić o zaręczynowe zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:39 Stokrotko trzymam kciuki, żeby clo podziałało i pojawiły się 2 kreseczki na teście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:47 Megi - posłałam Ci zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 19:53 tak - po tabletce zdecydowanie lepiej! Idę napić się pifka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 20:55 Erguś, nie chcę się czepiać, ale czy po tabletce to Ty możesz to piwko??!! Marudko Kochanie, nie martw się! Dacie mu witaminki i będzie dobrze, a widzisz mówiłam że mu brak światełka! Zaraz podkarmicie Leonka i będzie dobrze, my też mielismy taki problem z Fredkiem, był za mały, i cały czas kopał sobie grób, a jak dostał witaminki, światełko i większy domek, to teraz zrobił się z niego gigant, aż strach) Melbuś, co za ciśnienie??? Dobrze, ze to wina aparatu, bo serce mi zamarło Ty sobie faktycznie poleż i poodpoczywaj, a z tego co wiem duphaston może zatrzymywać wodę i ogólnie spowalniać przemianę materii... Paciorkowiec?! Ile to maleństwo musi się jeszcze wycierpieć(( modlę się za Magdusię i niech szybko wraca do zdrowia... Moja Karolcia jeszcze jest w szpitalu i nic nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 21:02 Też sobie piwko strzeliłam, z soczkiem . Moja @ po progesteronie bezbolesna i łagodna, jak dawno nie było... Ale śpiąca jestem, chyba się umyję i pójdę chwilkę poczytać do łóżeczka. Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 21:15 A moja małpa troszkę pofolgowała. Fantaisie - tabletkę brałam w południe więc na wieczór pifko wskazane )) Bo w południe myślałam że mnie rozerwie od środka... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 21:22 A od jutra znowu scieżka zdrowia... Rozpoczynam operację Kibel II dzwoniłam do administracji,żeby zapytać, kiedy łaskawie go zrobią, no i powiedziano mi,że powinnam udać się do pana kierownika i POPROSIĆ ,żeby podpisał zlecenie, bo wcale nie jest pewne, czy podpisze! Oczywiscie natychmiast strzeliła mnie cholera , poinformowałam gościa,że nie zamierzam chodzić i prosić o coś, co mam zapewnione w umowie i za co płacę, a następnie poinformowałam dział kontroli w ADMINISTRACJI ZWIERZCHNIEJ. No i czekam na rozwój wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 21:25 Melba, właściwie rzecz biorąc to ja się wcale nie dziwię, że masz skoki ciśnienia... Ale trzymam kciuki za powodzenie akcji!!!!!!!!! Erguś, to pij na zdrowie!!!!!!!!!!!! Stokrotko, tylko się cieszyć że @ przebiega na luzie, a że to Twoja ostatnia to się wręcz nią delektuj A, co do obiadu ja miałam dzisiaj krupniczek a jutro młode ziemniaczki, mizeria i bitki albo kurczaczek! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 21:30 A ja mam barszcz biały Dzieci spią wsystkie tsy Mała, Tatus i Kot dla mnie nie ma tam juz miejsca wiec trzeba sie pouczyc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:18 Ale dzisiaj spokojnie! Gdzie jesteście laski??? padłyście po poniedziałku i jakby pierwszym dniu wiosny??? Ja chyba idą przyjąć pozycję horyzontalną) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:19 Dobry wieczor!! Ja tez sie pomodle za Magdusie, biedne malenstwo, co chwila cos .... Fantaisie a kto to Fredek?? ale mi smaka ta mizeria narobilas .... D Antus, balam sie Leosia usciskac ale mu powiedzialam ze go sciskacie.on taki biedny i oslabiony.dostal dzis 2 zastrzyki w tylek, kontrolna wizyte mamy w czwartek, swiatlo z uv b juz jest, wapno w plynie i witamina tez... bedziemy go kurowac!! i mamy go karmic mysimi noworodkami!!! M bedzie to robil, bo ja nie dam rady!!! i musze kupic jeszcze jedna lampke na 2 zarowke ... i bedzie dobrze ) branoc laski, kolorowych snow. Magdusi zdrowia zycze ... duzo zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:21 no ja jestem, ale myslałam,że nikogo nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A Melba!!! 27.03.06, 22:26 zapomnialam ci podziekwoac, bo to ty kazalas mi isc z Leonem do lekarza!! mam nadzieje ze akcja kibel II skonczy sie nszybko i bez nerwow Ant - gdzie ty??? chyba nie placzesz w kacie?? D Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A Melba!!! 27.03.06, 22:27 Nie juz mi troszke przeszło jak zpbaczyłam swa rodzine po pracy a jestem lekko nizej) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A Melba!!! 27.03.06, 22:30 no to cale szczescie, bo juz by, cie lac jechala, ew utulic z domowej roboty nalewka!!! (mama robila). a tak lece do wanny, jak sie wypluskam wroce... moze jeszcze ktoras bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A Melba!!! 27.03.06, 22:32 NO to ja jednak płacze strasznie zanosze się szlochem...słychac prawda?)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A Melba!!! 27.03.06, 22:34 no wlasnie nic nie slychac, nic a nic ....D cholera jak mam isc do wanny jak tu sie taki ruch zrobil?? Ant nalewka nie ucieknie ... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:25 A te myszy to przepraszam zywe? Nie dosc, ze dinozaur w domu to jeszcze myszy? Krupniczek jest ble... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:25 O kurza a raczej mysia stopa, no ma koles wymagania na tej kuracji po zimie, Ja tez bym nie dała rady ale skoro ma mu pomoc ech ..natura jakos sobie to obmysliła Dziewczyny boli mnie brzuch, chyba znosze jakies mega jajo!!!czuje sie jak kwoka, nawet nie moge sie zmusic do ten ego ten Mam jeszcze czas Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:28 Antus a moze nie mega jajo tylko dwa jajka, u Melby 2 byly, a skoro u nas wszystko parami )) Altea, zywe te noworodki mysie, najlepeij jednodniowe bo male, ew mrozone - ale najpierw mam je rozmrozic, 10 mim w cieplej wodzie. nie na moje nerwy takie jedzenie ( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:30 Marudka to normalnie horror..!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:30 10 min u cieplej wodzi, tak? Niedobrze mi... A takie zywe jednodniowe myszki mozna kupic? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:31 No ewentualnie dla świezosci mozna chodowac ..ułleee Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:32 Kochane czy Was opętało na czarną noc)) nie macie innych tematów???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:33 No wiesz mozemy zaczac dla lepzych efektów zdjecia zamieszczac to nas na stowe pozamykają) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:32 co chwila mnie wylogowuje, was tez??? Horror, horror... wiem ... Mozna Ola, mozna wlasnie jako pokarm dla gadow wezy itp ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:29 Marudko Fredek to żółw Althea, ja też kiedyś mówiłam że krupniczek to fuj)) a teraz znowu bym zjadła... Kochane, trzymajcie jutro za mnie kciuki o 17, bo mam w brzuchu telepawkę(( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:31 Ant, ty się poświęć dla dobra ojczyzny, bo wiesz...jajka raz na miesiąc dają Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:32 Maruda, znam te klimaty, pracowałam kiedyś w zoologicznym sklepie, dobrze zaopatrzonym Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:33 Antuś nie obijaj się Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:34 ale powaga rwie mne jak jasna a odwaliłam wczoraj robote to chyba dzien moge odpoczac ?)szczególne ze M spi snem sprawiedliwego wycienczonego chłopa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:37 Przez te opisy zrobiłam się głodna!!!!!!!!!!! Nienawidzę WasDDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:40 Ant, hmmmm, podobno one zyją do 72 godzin, a czasem nawet 5 dni, ale pomyśl-jesli też miały cięzki dzień i nie mają siły?;PPP Pracowalismy przez 3 dni pod rząd, zobaczymy, co wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:42 Melba ale mnie ten bebech boli jak przy @ no identycznie, nieby pik swej płodnosci ma na koniec tyg ale kto ich tam wszystkich wie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:47 to może być tzw objaw hegara(?), charakterystyczny dla owulacjimoże rano? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:40 Hmm jednka ciaza to zdecydowanie stan wyjatkowy, i takie zachcianki uwazaj Leon masz konkurencje))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:40 Fantaisie, tak po tych myszkach zgłodniałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:42 No bo jakoś tak o jedzneniu nalewkach i tak dziwnie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:46 Wiece przez to wczorajsze siedzenie nocne jestem teraz padnieta ide sie polozyc oni tak słodko spia) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:47 Ja jednak też się upłynniam bo dłużej posiedzę i wyżrę lodówkę!!! Jeszcze raz proszę o te fluidki.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:48 ja też chcę fluidki, ale nie lodówkowe, tylko ciązowe Idę spać, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:52 Ciążowe już do Ciebie wysyłam))) a ja poproszę o 17 jak będę na fotelu(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:54 Fantaisie bedzi dobrze zobaczysz kciuczki beda trzymane o wyzej wskazanej porze Melba objaw kogo ? A co to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:57 Antuś ja się po prostu bardzo boję( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 23:01 Fantaisie - a czego ty sie tak boisz??? dobrze sie czujesz, slicznie wygladasz, wiec wszystko jest OK!!!! bedzie dobrze, kciuki beda o 17 zacisiniete!! skoro ty dostajesz apetytu przy mysich noworodkach towszystko z wami jest OK DD spadam spac. branoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 22:59 KOchana no zobaczysz bedzie dobrze, ja jestem tego pewna aj a wiesz ze czarownica jestem bo napewno nie czarodziejka)))) Daj szybko jutro znac co i jak, po Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 23:00 Na pewno dam znać! A przed południem Bebelek ma wizytę... a coś się nie odzywa.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 23:03 O znalazłam to chyba o to chodziło "Według Hegara - stwierdzenie badaniem oburęcznym rozpulchnienia cieśni (I objaw), możność uchwycenia mięśniówki macicy w związku z niewspółmiernym wzrostem macicy w stosunku do jaja płodowego (II objaw). Ale to poza moim zasiegiem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 23:05 O rany jak to mądrze zabrzmiało nie na mój mózg.... Ja bym na wszelki wypadek obudziła Mężusia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 27.03.06, 23:11 nie ma mnie już.... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 00:48 No i wstałam i poszłam i zjadłam ten krupniczek....aż mnie mdliło z głodu! Wstyd mi(( teraz idę spać! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 07:07 Fantaisie, dziecko było głodne, nie masz się czego wstydzić 3mam kciuki o 17 Objaw Hegara to podobno rodzaj bólu owulacyjnego, ale pewnosci nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 08:34 No tak, w nocy wcinały krupniczek, a rano nie ma komu na forum pisac;P Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 08:36 ja juz sie melduje!!!! Bebelek, znowu bedzie na nas krzyczec ze tyle postow wczoraj powstalo!!! ) Bebelek usciski wtorkowe dal ciebei i twoich coreczek ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 08:48 Melba a dokładnie to do czego ten objaw jest ? Do Owu? Jacie jeszcze dzisaj sobie zrobiam dobrze(( POdniosłam Malą rano z łozeczka i cos mi strzeliło w kregosłupie znowu łaze jak połamana, to teraz boli mnie stereo i przod i tył, Fantaisie jedz jedz na zdrowko Marudka kiedy do nas wpadniecie ?To M zrobi ta zielona zupke Bebelek czekamy na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 08:56 Ant, słyszałam,że to objaw owulacji Uważaj z dźwiganiem , z kręgosłupem nie ma żartów, a przecież zaraz bedziesz w ciąży, więc będzie dodatkowe obciążenie. Kurczaki...mam dziwne przeczucia. Czuję się ciążowo.Wiem,że to wina Duphastonu, ale to nie jest tylko fizyczne odczucie...może warto zrobić badania pt'Wpływ Duphastonu na psychikę' Czy mogę prosić o wypowiedz forumowe wszystkowiedzące? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 08:59 Melba - ciazowo powiadasz.... ) ja tam nic nei bede mowic ... ale cos czuje DDDDD Antus - tos sie dorobiila!! uwazaj na siebie, tak jak Melba mowi, niedlugo bedziesz miala co dzwigac z przodu, wiec oszczedzaj kregoslup. Antus, moj M cos mowil ze moze gasnica bedzie dzisiaj, jak sie do wiem to dam zanc, oki? Bebelek czekamy na newsy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 09:00 No to teraz Ci nikt nie odpowie Melbuś Nikt nie bedzie chciał byc wszystkowiedzący)) A od którego dc bierzesz duphaston ? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 09:04 Biorę od 16dc, na bank po owu...a dziś jest raptem 20 dc Zatem moje przeczucia to czysta metafizyka. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 09:05 No własnie...Bebell u doktora, a ja muszę wyjść i dopiero wieczorem zajrzę Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 09:04 Marudka, to moze umowimy sięna jutro co ? Dzisiaj jeszcze mamy spotkanko z kolezanka Małej, jest śliczna murzynką i ma spore problemy z wejsciem w grupe dzieci ze wzgledu na kolor i staramy się jej pomoc zeby to Mała wprowadzała ja na plac zabaw i w inne miejsca jak beda we dwie bedzie jej rażniej Melba zazdrosze Ci tych odczuc, Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cześć!!! 28.03.06, 09:07 Witam po małej przerwie... Od niedzieli nie miałam dostępu do netu i telefonu z powodu jakiejś awarii, która dopiero dziś została usunięta przez TP, brak słów... Zauważyłam tylko, że Erga przekazała Wam esa od Monii... Resztę przeczytam na raty jak tylko zjem śniadanko, bo mała Gviazdka się domaga! Życzę słonecznego, cieplutkiego dnia wszystkim!!! Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Cześć!!! 28.03.06, 09:12 Antus, dzis mam aerobik, ale na jutro wstepnie mozemy sie umowic jeszcze sie zgadamy wieczorkiem ew jutro rano, nie??? Gviazdeczko jak dobrze ze jestescie!! samcznego sniadanaka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Cześć!!! 28.03.06, 11:13 Marudko to wstepnie umówmy sięna jutro ale pewnie ze jeszcze podagamy jak i co. A wogóle to kochane spadamy spadamy co taka cisza wszyscy tak zawziecie pracuja ? Ja mam sterte musze to posegregowacale nie chce misię wcale, takie słoneczko, okno otwarte, i juz mi jest lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cześć!!! 28.03.06, 11:25 Hejka! Bebelku trzymam kciuki i daj znać! Ciekawe czy pojedzie nasz Bebelek do Krakowa? Jeśli dobrze pamiętam to wspominała o pociągu ok.12?! A ja moje kochane, SPRZĄTAM!!!! Robię to zdecydowanie wolniej ale i tak widać, że już coś zrobiłam zaraz zmykam układać i segregować w szafkach w kuchni! Antuś, Ty uważaj! Może jakiś masażyk by Ci się przydał...nie możesz teraz tak szaleć, przed Tobą duuuuuże brzusio)) Gviazdeczko, napisz jak się czujesz? Jak szał wyprawkowy?? A te się znowu umawiają pozostawię już bez komentarza Melbuś, ja tam ślę fluidy, żeby to nie były tylko przeczucia ale po prostu fakty, a jak Bebelek da znać to puszczę Ci sms-a. Dzisiaj mam mało lekcji, bo musiałam odwołać przez wizytę, nie miało sensu robić na styk, mam dopiero od 18:30. Buziaki słoneczne Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Cześć!!! 28.03.06, 11:24 witam bardzo dziękuje za wszystkie rady napewno będe próbowała jak narazie to pomaga mi picie dobrze schłodzonej wody i ostre salami Melbo uwierz mi nie ma czego zazdrościć one trwają całą dobe i nie wybierają miejsca zabieram sie teraz do czytania tego co napisałyście a jest tego troszke pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 SMS od Moni 28.03.06, 11:30 Magdusia ma bakterie pneumokoka. Antybiotyki które dostaje działają.Jest szansa że za 9 dni wyjdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 11:37 Nie mam pojęcia co to za bakterie, ale najważniejsze że antybiotyki działają!!! Ale jeszcze tyle czasu w szpitalu(( biedacwto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SMS od Moni 28.03.06, 11:40 Te niebezpieczne bakterie, powodując zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych, mogą prowadzić do zapalenia płuc, posocznicy czy też groźnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Jedyną skuteczną formą obrony przed pneumokokami jest szczepienie ochronne. Najważniejsze że zntybiotyk działa!!! Nie przestawajmy się modlić o zdrowie dla kruszynki... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:00 Myslami jestem z nimi, dobrze ze jest ten antybiotyk Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:04 Witam wtorkowo! Wczoraj posiedzialam troche w nocy, a dzisiaj pospalam rano, ale juz sie biore za nauke. Fantaisie, daj spokoj z tymi szafkami! Odpocznij sobie! U mnie by sie przydalo takie gruntowne sprzatanie, ale ja nigdy nie mam czasu. Biedna ta malutka Magdusia. Niech te bakterie dadza jej spokoj! Gvaizdeczko, jak dobrze ze sie odezwalas Melbus, ja nic nei mowie Przeczucie to przeczucie, niewazne ze w 20 dc. Ant, dobrze ze humorek juz lepszy! Mam nadzieje, ze dasz rade M. wykorzystac z tymi placami. Marudka, ty wiesz co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:09 Dzien dobry Anialm, śliczne zdjęcia dziękuje. Muszę Cię jednak zmartwić, że z Twoją figurą to nie masz najmniejszych szans, żeby dorównać mi w centymetrach ja w życiu nie byłam taka zgrabna jak Ty Erga, jak się dziś czujesz? @ troszkę odpuściła? Biedna Magdusia, dobrze że udało się dobrać ten antybiotyk! Bebell ma dziś wizytę u lekarza, tak? No to czekamy na same dobre newsy)) Fantaisie, kciuki zaciśnięte! Będzie dobrze, nie martw się kochana!!! i daj sobie spokój z tymi szafkami, w taką pogodę to spacerek najlepszy Althea powodzenia w nauce!!! Znów w plenerze się będziesz dokształcać? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:13 Megi, na plener nie ma szans. Co prawda na plusie, ale zero slonca. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:20 Boże, ja nie wiedziałam że te bakterie są takie niebezpieczne( modlę się za Magdusię!!! Niech będzie zdrowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:25 teraz w radiu co chwilkę apelują żeby szczepić dzieciątka. Ja też nie wiedziałam co to takiego - Boże jak dovbrze że antybiotyk działa... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:25 Biedna Magdusia, ale dobrze ze antybiotyk dziala, caly czas o niej mysle. Obie z Monika biedne ((( takie malenstwo a tyle przygod .... i tu wlacza mi sie pytanko - gdzi ejest bog???!!!!!! Althea - co, no co??? D przyjezdzaj laska do stolicy, u nas slonce daje po oczach, super jest!!! pouczysz sie u mnie na balkonie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:34 Ja zapraszam na swój cokolwiek ale zawsze wylniały po zimie trawnik Ta dziecina to wycierpi się chyba za wszytskich, o Monice już nie wspomnę, pewnie chodzi biedna po ścianach Wniosek prosty, skoro jest szczepionka to trzeba się szczepić! Chyba że nie można z jakiegoś powodu. Muszę sobie o tym poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:48 Przeczytałam(( nie miałam pojęcia o takiej chorobie i o tym, że tak dużo dzieci choruje(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od Moni 28.03.06, 12:59 Wstyd przyznac ale ja duzo o tym słyszałam ale traktowałam jako zwykły szum medialny ale faktycznie nie wyglada to rózowo, juz zapisałam Mała na konsultacje do lekarza porozmawiam z nasza pediatra i zdecyduje czy szczepic czy nie, nie maja znaczenia koszty oczywisxie ale powiem wam ze jest to koszt 300 zł płacone w pełni przez rodziców, Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 13:11 Żartujesz??? 300zł???? skoro to jest taka plaga to chyba powinno być bezpłatnie?! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od Moni 28.03.06, 13:20 No właśnie, zadzwoniłam do naszej przychodni ,i tam tyle to kosztuje, dzwoniłam tez do apteki i tam koszt jest 270 zł, ale cały czas jest to niejednokrotnie suma na ktora rodziców zwyczajnie nie jest stac,bo maja przedszkole do opłacenia szczepionki planowe i inne rzeczy .... Wiem na zdrowiu się nie oszczedza ale zastanawiam się czy koszt takiej sczepionki nie jest mocno specjalnie zawyzony a nagonka w mediach powoduje tylko wzrost zainteresowania, czekam co powie na ten temat nasza Pani dr, bo to raczej kobieta twardo stąpająca po ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Moni 28.03.06, 13:22 To koniecznie nam przekabluj....jestem bardzo ciekawa co powie na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: SMS od Moni 28.03.06, 14:27 I ja jestem cały czas myślami z Monią i jej Magdusią!!! Zaś cena szczepionki po prostu mnie zszokowała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: SMS od Moni 28.03.06, 14:52 Gviazdko: jaki przepiekny dlugi post!!!!! Zawsze mnie takimi zadziwiacie.... Biedna mala Magdusia, oby szybko bakterie wybili! Nie przypuszczalam, ze szczepionka moze az tyle kosztowac... Erga, ja tez czytalam na ulotce, ze ibuprom jest niewskazany u kobiet starajacych sie o dziecko! o dziwo, na polskich ulotkach takiej informacji nie ma, a jest to lek, ktory najlepiej na mnie dzialal! kiedy bralam apap, to zupelnie, jakbym nic nie brala!bardzo sie tym przejelam... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 14:25 Witam raz jeszcze! :o) Wreszcie nadrobiłam wszystkie zaległości lekturkowe, zrobiłam to na raty! Dziękuję pięknie za fotki Enterka i Anilm, jesteście kochane, że o mnie pamiętacie! Jeśli jeszcze jakieś zdjęcia krążyły od niedzieli, proszę i przesłanie! Aniulm - jak już wspomniały dziewczyny, wyglądasz kwitnąco i naprawdę oboje z ukochanym (oraz Nuleńką) promieniejecie!!! Już nie mogę się doczekać zdjęć ślubnych w pięknym wdzianku i 8cm-owych bucikach! A póki co, oszczędzaj się kochana!!! Stokrotko - od dziś łykasz CLO, więc życzę, by przyniósł Ci tyle pożytku co i mnie kilka miesięcy temu!!! Abie - jeśli jesteś już w Pl, odezwij się!!! Melbuś - cały czas trzymam kciuki!!! Wierzę w moc dodatkowego progesteronu!!! Sama brałam luteinkę, choć nigdy nie badałam sobie poziomu tego hormonu... Bebellku - jesteś troszkę podobna do mojego M.! Jego zegarek też wreszcie pokazuje prawidłową godzinę! )) Matalko - ciesz się swym "lajtowym tygodniem we dwoje" na maksa!!! Potwors - super, że weekend należał do tak bardzo udanych i jeszcze buźka opalona! Zuza - i ja gratuluję zakupu samochodu, niech dobrze i długo Wam służy! Twoje fotki ktoś mi podrzucił i o ile dobrze pamiętam od razu wysłałam swoje, ale jeśli coś mi się pomieszało, daj znać! Feromonko - poza nami na Śląsku mieszka jeszcze Lalisia (w Tychach), natomiast Hortika i Megi - obecne Warszawianki też pochodzą z naszych stron! :o) Jak już będziesz rozsyłać foty, ja też proszę! Antuś - czasem dobrze jest sobie popłakać..., byle dół szybko poszedł sobie precz! A skoro zniosłaś już chyba 2 jaja (jak wynika z samopoczucia), to działaj na maksa!!! Niko - liczę na zdjęcia jak już pokoik będzie gotowy: pomalowany z mebelkami i łóżeczkiem! Eda - GRATULUJĘ fasolki!!! Super news na początek wiosny!!! Co do mdłości to miałam, owszem, ale takie bez wymiotów i za bardzo nic nie pomagało! Ale pamiętam, że Cola przynosiła ulgę podczas męczącej dla mnie jazdy samochodem! Teraz walczę ze zgagą- gigantem... Erguś - przykro mi, że jest i że boli... Trzymam kciukaski za wiosenne staranka, jak tylko profesorek zniszczy torbiel bądź sama Cię opuści! Hortiko - nic się nie martw, na pewno bez problemu zaopatrzysz się we wszystkie niezbędne dla Ciebie i dzidziusia rzeczy na długo przed porodem! Fantaisie - jestem z Tobą o 17:00!!! Będzie dobrze! Altheo - gratuluję pomyślnej prezentacji książki i życzę smacznego łososia! :o) Marudko - Twój dinozaurek wkrótce wróci do pełni sił, taka kuracja witaminowa na pewno postawi go na nogi! Erguś, pomyślisz, że przesadzam, ale proszę nie łykaj Ibupromu na jakiekolwiek bóle! Już o tym kilka razy wspominałam kiedyś, może pamiętacie, składnik tego leku jest wymieniany na wielu stronach o ciąży (i poronieniach) jako mogący wywoływać poronienia, nawet jeśli stosuje się go jakiś czas przed zafasolkowaniem... Panikara ze mnie... Jeśli chodzi o mnie, czuję się super, choć muszę bardzo uważać i dużo leżeć, by nie dopuścić do powstawania skurczy! Nie mogę jednak leżakować non stop, gdyż energia mnie dosłownie rozpiera, hihi!!! Zmykam na obiadek, bo ukochany właśnie wrócił!!! Papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:07 kochane-ja nie lykam ibupromu!!! zwykle apap albo panadol. bo tylko te zawsze mi pomagają - to chyba lepsze od ibupromu, tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:12 Erguś, to ja zawsze truję o ibupromie! Niestety to jedyna rzecz, która na mnie działa. Apap mogę jeść na tony i nic(( Nawet jak po zabiegu dostałam Ketonal albo Dicloduo czy coś takiego to jadłam ibuprom, bo na ketonal mam gigany uczulenie Gviazdko, oszczędzaj swoją energię Ja też właśnie zjadłam pyszniutki obiadek:kurczaczek duszony, młode ziemniaczki i mizeria)) ale dobre było... Teraz powoli się szykuję do doktorka, mam wrażenie że mam windę w brzuchu! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:18 Tak, paracetamol mozna... ale mam nadzieje, ze przez lata faszerowania sie ibupromem sobie nie zaszkodzilam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:37 no to mi ulżyło ) był czas że na mnie tylko panadol działał - nic innego. Ale od dłużeszego czasu biorę apap w razię potrzeby. Dziś małpa wyluzowała - i dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:48 Dobrze, ze @ dzisiaj odpuściła A ja zaraz wychodzę, buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 15:53 Trzymamy kciuki i czekamy na wiesci!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:20 Fantaisie, kciuki zacisniete, pozytywne winracje do ciebie tez leca!! trzymaj sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:23 ciekawe co ta sa "winracje"??? - mialo byc wibracje!!! oczywiscie D Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:24 winracje - to chyba porcje wina beda? )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:35 Yo! na wizyte doturlałam się dopiero o 13.00, Kraków dziś został więc nie odwiedzony( studentka wyżebrała u mnie wczoraj jeszcze jeden dyżur, więc rano miałam jeszcze rozrywki intelektualne) na szczęście laska była przygotowana az miło) Fantaisie- kciuki trzymam) Ma_rudka- Leon się naprawi)) ale te mysie oseski to jednak przerażająca sprawa(( Althea- co masz na obiad???)) Gviazdko- leż Kochana, jeszcze kilkanascise tygodni przed Wami) Antus- nasza pediatra odradzila nam tę szczepionkę, powiedziała, że prawdopodobieństwo zarażenia jest niskie, że jest dużo szumu i wyciąganie pieniedzy i że jest duzo powikłań po tej szczepionce, i że tak samo jak na pneumokoki to się można na 100 innych chorób szczepic... miałam mieszane odczucia... no, ale w końcu tosicy nie zaszczepiłam... nie wiem, czy dobrze zrobiłam??? melba- metafizyka jest najważniejsza)) ściski Laski kasia ps. myslami jestm ciągle z Magdusia i Monika... jak będą jakieś nowe wieści dawajcie szybko znac... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:38 Bebell, no i co u Tadzia slychac? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:40 A co do obiadu, to nie mam zupelnie koncepcji i pusta lodowke. Spagetti bym zjadla z sosem pomidorowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 16:42 aha, jeszcze o wizycie) dr Paj-Hi-Wo zwolnił mnie z leżenia) mam się jednak nie forsowac za bardzo, macica pięknie się rozciąga... w ogóle mam byc asertywna wobec ciąży) przyznałam się mu, że W od tego USG stara się we wszytskim mnie wyręczac, więc kazał go utrzymywac w niewielkiej niepewności) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 17:01 dr Paj-Hi-Wo jest genialny)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 17:08 Wlasnie mialam to samo napisac )) I dobrze, ze zwolniona jestes z lezenia! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 17:15 Dzieńdoberek! Wpadłam do domku i zaraz zmykam do fryzjera podciąć włoski . A farbę sobie sama zrobię, tym razem bez pasemek - farba mahoniowy kasztan (czy jakoś tak) już czeka . Dobrze, ze Bebell zwolniona z leżenia i Erga już nie cierpi katuszy @-owych . Ja łyjnęłam pierwsze 2 tabletki clo, czuję się bardzo dobrze. Gviazdko, u Ciebie clo zadziałało? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Stokrotko, 29.03.06, 09:45 Mój doktorek przepisał mi CLO i luteinkę mimo, iż nigdy nie miałam badanego poziomu hormonów czy monitoringu cylku, po prostu kilka cykli się nie udawało, a widział jaka zdesperowana jestem, więc postanowił dać mi jakieś wspomagacze! Sama luteinka nie przynosiła efektów, ale zaszłam w swoją obecną ciążę w I-szym cyklu z CLO (+luteiną), wierzę, że ten lek mi pomógł! Oby i Tobie przyniósł upragnioną fasolkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 17:07 Marudko- to ja już mam pomysł na tytuł kolejnego watku: WINRACJE POCIANOWE ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 17:09 oj bebell - ja bym ucałowała w czułko tego doktorka paj hi wo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 18:07 Maruda – straszne … ale jak ma pomóc Leonkowi. Jednodniowe mysie noworodki – tez bym nie mogła Jak dobrze że antybiotyki zadziałały na to paskuctwo. Oby Magdusia na święta była już w domu. Gviazdko – dobrze że się odezwałaś i czujesz się już lepiej. Ale oszczędzaj się ile możesz. Fantaisie – trzymam kciuki i czekam na wieści po wizycie. Bebell – super że lekarz zwolnił Cię z leżenia, a M niech zyje w błogiej nieświadomości… zresztą lekarza należy się słuchać Właśnie do mnie dzwoniła reszta rodzinki – byli u dentysty. No jestem taka dumna (a B jeszcze bardziej) z Nulki – miała borowane dwa ząbki. Nic nie płakała, sama siedziała na fotelu nawet B nie musiał trzymać jej za rękę, otwierała sama buzię bez proszenia… po prostu szok. B. posunął się nawet do stwierdzenia, że on nawet tak grzeczny u dentysty nie jest W Poznaniu pełnia wiosny – dziś było 15 st. Ekstra cieplusio troszkę słonka brakowało, ale za to ciepło… w końcu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 28.03.06, 18:17 Hej laski! chyba mnie przesilenie wiosenne dopadlo, nic mi sie nie chce. nawet aerobik sobie dzis odpuszcze!!! gruba jestem, ale nie mam sily ... Bebelek - dohtorek genialny!!! no i nic nie mow W, dobrze ze nie musisz juz lezecDD Althea - JAKI TADZIO??? ja sie grzecznie pytam??? Anialm - ale Nulka grzeczna dziewczynka - nawet ja siadajac na fotel mam juz lzy w oczach (ze strachu) Ergus - nosz tytul watku extra!!! moje literowki wchodza do histori!!DD Antus - gasnica dla ciebie stoi w przedpokoju, mozemy sie umawiac. jak jutro to po 18.00 bo na 17 mam pazury )) musze ladnie dla Antymeza wygladac, nie??? Stokrotko- udanj wizyty w fryzjera ) a kolorek bedzie fajny - dostaniemy fotki?? Moj dinozaur dostal nowa lampke - ale daje po oczach bo to jazeniowka! z oseskami mysimi mamy sie wtrzymac do czwartku, ale juz zmowilismy w sklepie mrozone spadam ... papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:24 Dziewczynki moja kruszynka nie żyje(( miała 7tc i podobno 11mm, niestety serduszko dopiero co przestało bić, nie ma jeszcze nawet obrzęku. Wszystko rozwijało się dobrze, macica itp. Wieczorem mam dzwonić do docenta i powie co dalej......... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:29 Monia- strasznie mi przykro... ściskam mooocno... jeżeli moge cos dla Ciebie zrobic, to pisz... Matko Jedyna... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:35 o matko... Fantaisie nawet nie wiem co napisać... Strasznie mi przykro... Może jednak trzeba tą diagnozę jeszcze skonsultować z innym ultrasonologiem? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:33 Boze!!Nie wiem co napisac!! Strasznie mi przykro,przytulam mocno!! ((((fantaisie)))) Jak to sie moglo stac!?!! To ten docencik nie mial byc z Toba na tym USG? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:42 Był, czekali na mnie razem. Byli naprawdę bardzo mili, pocieszali, ale znacie już mnie trochę więc się trzymałam do samego końca, gorzej było z Pawłem. Właśnie doczytałam, że miało 11.1mm i 7 tc i 1dc, sprzęt rewelacja. Docent wiedział, że ledwo stoję i dlatego mam zadzwonić wieczorem. Razem tłumaczyli, mówili że teraz wbrew pozorom jest łatwiej, że może było chore itp. Ale to mi serce przestało bić Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:47 Wyobrazam sobie!!! Sciskam moooocno i trzymaj sie dzielnie... Nie wiem, czy mozna cos pocieszajacego napisac ( A powiedzieli, czy to mialo zwiazek z Twoimi wynikami i jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:51 Tego niestety nie da się przewidzieć tak się dzieje jak jest jakaś np.wada genetyczna, albo coś innego, i wtedy sam organizm podejmuje taką decyzję podobno 35% pierwszych ciąż tak się kończy i przyczyny nie są znane, a progesteron spadał właśnie dlatego... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:54 O Boże, Fantaisie! To straszne... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:54 monia- wiem jak to boli... jakbys chciała poplakac na czyims ramieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 18:56 Kasiu jesteś kochana! i niestety wiem, że mnie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:03 Czemu życie czasem jest takie potwornie niesprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:02 Monisia, sciskam Cie bardzo mocno! Tak mi przykro... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:16 Moniczko kochana! Ściskam bardzo mocno Ciebie i Pawełka, naprawdę wiem co czujecie... Nie istnieją słowa, które mogłyby ukoić ten ból... Może maleńkim pocieszeniem dla Ciebie będę ja, Megi, Monia i inne dziewczynki, które przeżyły podobną tragedię i teraz spodziewają się dzidziusia! Myślami jestem z Wami... I strasznie mi smutno... :o((((( m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:35 Boże - Moniczka - tak mi przykro... Ryczę jak dziecko - jestem z tobą kochana... I przytulam cię mocno - mogę tylko się domyślać co teraz przeżywasz.. Wypłacz się ile wlezie w ramionach Pawełka. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:38 Moniuś-uściski, nie mogę nic pisać bo płaczę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 19:56 Monia, Boze jedyny.... Kochanie jezeli cokolwiek mogłabym dla Ciebie zrobic to daj znac o kazdej porze dnia i nocy, nie wiem nie wiem co pisac gdybym tylko mogła w jakis sposob ..... Boze tule Was bardzo mocno, dlaczego dlaczego to wlasnie my te ktore tak czekamy na maluszka musi nas to spotykac, brakuje mi słów, brakuje mysli Nie wiem czy to własciwe, pisac tu i teraz ale napisze, bedziesz wspaniała mama zobaczysz, i bedziesz sie jeszcze cieszyc z brzuszka tak jak Gwiazdka jak Monika Megi Bebelek nam sie wszystkim musi po prostu sie udac nie wierze w inna opcje Teraz bedzie nad Toba czuwał Twoj Aniołek, Tak bardzo mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:01 Słonka, pomagacie mi tym, że jesteście i nawet nie wiecie jak Wam za to jestem wdzięczna! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:04 Monia pamietaj, ze tu sie mozesz wygadac, wyplakac! Buzka slonko! Taka wielka buzka! Dla twojego Pawelka tez! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:04 Fantaisie siedze i rycze jak bobr sciskamy Was, M tez Cie sciska i nie wiemy jak mozemy Was pocieszyc, jak pomoc, czas leczy rany a przynajmniej je troche zabliznia zobaczysz, Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:10 Siedzimy sobie z Pawełkiem, łezki nam płyną... ale staramy się myśleć pozytywnie, staramy się znaleźć światełko nadziei. Najgorsza jest myśl, że nadal mam w sobie kruszynkę, ale już jej serduszko nie bije Tak sobie myślę, że teraz mój tata ma ze sobą swoją wnuczkę i razem będę na nas z chmurki spoglądali... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:16 Widzisz Monia, twoje malenstwo bedzie miala tam na gorze dobra opieke, w postaci dziadka. Teraz beda razem sie wami opiekowac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:19 Wiesz w tym samym czasie własnie o tym myslałam, i o tym rozmaiwalismy z Rafałem, Tata jest napewno z Toba i pomoze Ci przejsc...Wam sa razem z Wasza iskiereczka tam na gorze, czasami widocznie tak to musi byc, widocznie jest w tym jakis plan ktory trudno nam zrozumiec, ogarnac, pojac Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:37 właśnie się dowiedziałam, strasznie mi przykro Moniczko...Nie wiem co powiedzieć i jak Cie pocieszyć... Twój Tata zaopiekuje się swoją wnuczką i razem będą się Wami opiekować. Ściskam cię Moniczko... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:39 Fantaisie chciałabym Ci jeszcze powiedzieć, poprosić Cię, żebyście z Pawłem mieli teraz dużo czasu dla siebie i mówili sobie wszytko co macie w sercach, nawet 100 razy to samo, żebyście mogli się nawzajem wypłakać w swoich ramionach. Z Marcinem tak właśnie przetrwaliśmy najtrudniejsze chwile gdy odeszła Alicja. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:45 Megi, Skarbie, rozmawiamy! Paweł jest naprawdę cudowny!!! Jest mi strasznie przykro, ponieważ ja nie miałam pojęcia że straciliście Alicję, kochana ja Cię tulę i przepraszam za swoją niewiedzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( ( 28.03.06, 20:49 Fantaisie nie przepraszaj, bo nie masz za co!!! Ja po prostu chciałabym Ci jakoś pomóc, coś zrobić żeby Was mniej bolało. Jeżeli będę mogła Wam jakoś pomóc to prosze powiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 20:52 Dzięki ale wiesz kiedyś napisałaś, że każda z nas musi przejść swoją drogę i ja nie zrozumiałam co miałaś na myśli Wiem, że pytanie zabrzmi beznadziejnie, ale co mnie teraz czeka, szpital? zabieg? ile dni? jak potem wygląda sprawa wysiłku fizycznego? ile czasu trzeba odczekać do następnego starania? Proszę napisz mi! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 20:56 Wiem, ze dokładnie Gwiazdka i Balbinka przeszyły dokładnie tak samo jak Ty, mysle ze powiedza Ci czego mozesz się spodziewac Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:41 Moniko, nie wiem co powiedzieć... Ściskam mocno...tez się popłakałam. Pamiętaj-zawsze masz nas, o każdej porze dnia i nocy. Od siebie dodam ,jeśli mogę, że dobrze byłoby, gdybyś dała sobie kilka dni luzu, została w domu, odpoczęła, wypłakała się...to pomaga.Wiem coś o tym... Jestem z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( (( 28.03.06, 20:58 Monia, poniewaz pytasz (bedzie trochę brutalnie( ): są dwie opcje: albo dazą Ci duzą dawkę hormonów, aby wywołac poronienie (wtedy nie bedziesz raczej leżec w szpitalu) albo zrobią Ci łyżeczkowanie. Zabieg potrwa ok. 1godz. i nie wiem, jak jest IMiD ale na Karowej czesto od razu po wypuszczaja do domu i każą leżec przez dwa, trzy dni. Po ok 6 tygodniach powinnas dostac miesiączkę. Jezeli chodzi o starania: różnie lekarze mówią, jedni każą czekac trzy cykle, inni sześc.. jeszcze inni mówią o odczekaniu roku... mój doktor Paj-Hi-Wo każe czekac do miesiączki, potem bada, a potem na ogół daje od razu zielone swiatło (ewentualnie każe poczekac jeszcze jeden cykl)... Jeśli chodzi o wysiłek fizyczny powinnas się oszczędzac do pierwszego okresu po zabiegu. ściskam i przytulam k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( ( 28.03.06, 21:08 Jasne! Coś już wiem. Zaraz dzwonię do docenta, wiecie wiedziałam że to świetny fachowiec, ale dzisiaj zobaczyłam jaki ludzki, nie przypuszczałam że tak będzie to przeżywał! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:23 Monisiu,najprawdopodobniej juz za trzy miesiace będziecie mogli sie starać! Wszystko zalezy od tego, jak szybko organizm sie zregeneruje.Nie wolno absolutnie niczego dźwigać, należy leżeć przez kilka dni. Jeśli bedziesz sie czuła źle i poczujesz potrzebe rozmowy, zawsze możesz do mnie zadzwonić!!!Dziewczyny dobrze mówią, trzeba ten ciężar stojący na duszy po prostu przegadać...ja praktycznie nie miałam nikogo,kto by naprawde rozumiał to co czuję...dopiero , gdy wróciłam do pracy, koleżanki, które przz to samo przeszły wzięły mnie w obroty...popłakałyśmy sobie, usłyszałam,ze czas nie gra roli, ze to normalne...i po prostu musze sie nauczyc z tym żyć.Pomogło.Będzie bolało, będzie, ale jedynym pocieszm jest fakt,ze natura często wie co robi.A ty zrobiłas wszystko, co w twojej mocy, by ją wesprzeć.Nie masz sobie nic do zarzucenia i to jest najwazniejsze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( ( 28.03.06, 21:14 Monisiu kochana, myslami jestem z Wami.Wiem doskonale przez co przechodzicie.I strasznie mi ciężko na duszy,ze was równiez to spotkało!!!rozmawiajcie, rozmawiajcie...i wspierajcie sie wzajemnie.To,ze Pawełek tak dzielnie to znosi , to tylko pozory....mężczyźni maja znacznie bardziej krucha psychikę niz kobiety.... Najprawdopodobniej zarodek źle przeszedł jakis podział.Miałam podobna sytuację... Chyba lepiej, gdy robia zabieg, wezma tez material do badania histopatologicznego.No i psychika mniej obciązona..a tak trzeba czekac na wyrok, az samo pójdzie, jak mówia lekarze... Teraz najwazniejsze, byś szybko wróciła do zdrówka.Dbaj o siebie, wypłacz się, wykrzycz!!! Utulam mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:21 Monia- i jak juz bedziesz po i chcialabys się spotkac to tylko szepnij słówko... wiesz, w kilka dni po mojej laparoskopii spotkałysmy sie z dziewczynami pierwszy raz... było rude-wredne i kochane)) była Hortika i Ania... i było mi tak strasznie dobrze z nimi... tyle dobrej energii do mnie szło... a potem spotakłysmy się u Ma_rudki na wódce... każda wypłakała co miała wypłakac... i jakoś lzęj jest potem... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:32 Moniczko - dopiero usiadlam do kompa... placze razem z toba!!!! nie wiem co powiedziec, slow mi brakuje ... sciskam mocno, naprawde mocno. Jak bedziesz cos potrzebowac to masz moj numer!!! chcialam napisac ze wodke i placze zawsze mozna powtorzyc, ale chyba jeszcze za wczesnie na zaproszenie ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:34 Ja na tą cholerną wódkę na pewno przyjdę!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:36 w takim raze Moniczko zapraszam ... ten weekend to chyba nie wypada bo rocznica smierci JPII ale moze nastepny ??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:33 Dzwoniłam, i już wiem. Docent nie chce łyżeczkowania, bo nie chce męczyć macicy, zaproponował jakieś dwie tabletki, mam je dostać w IMiD, jutro rano da mi znać czy są miejsca, bo muszę poleżeć żeby sprawdzić jak znoszę i czy nie dostaję krwotoku, przyznał się że bardzo się zmartwił, ale mimo wszystko wolał dzisiejszy dzień, a nie później powiedzieć mi że dziecina jest chora. Planuje dwa miesiące abstynecji i maksymalnego wypoczynku i spokoju, a potem do dzieła.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:34 Fantaisie, dziewczyny już Ci odpowiedziały na pytania. Ja nie do końca jestem zorientowana, bo moja sytuacja była inna. Nie chciałabym Cię wprowadzić w błąd. Na wiele pytań możesz znaleźć odpowiedzi na tej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:37 Fantaisie, napiszę Ci jak było w moim przypadku... Po tragicznym dla nas USG, dostałam skierowanie do szpitala! Pojechałam na czczo z samego ranka, tam pobrano mi krew do badań, ordynator zbadał wielkość macicy, wykonano jeszcze jedno USG, podczas którego musiałam potwierdzić śmierć swojego dzidzisia, tzn. spojrzeć na ekranik i przytaknąć, że widzę, iż serduszko mojej dzidzi nie bije (to było najcięższe dla mnie), potem udałam się do gabinetu zabiegowego, gdzie pod całkowitą narkozą wykonano tzw. łyżeczkowanie... Obudziłam się na sali wczesnym popołudniem, krwawiłam, ale to było normalne, na noc dostałam środki nasenne, zaś szpital opuściłam następnego dnia! Później po dwóch tygodniach musiałam wrócić, by odebrać wynik badania histopatologicznego, które nie wykazało żadnych nieprawidłowości.. Widać tak musiało być... Po 3-4 tygodniach wróciłam do pracy! Jeśli chodzi o wznowienie staranek, wszystko zależy od tego jak bardzo ciąża była zaawansowana i od psychiki... Moja macica była już dość mocno rozciągnięta, więc lekarz zasugerował 6 m-cy przerwy, jednak za jego późniejszą zgodą do koncepcyjnych przytulanek wróciłam chyba po 4-5 cyklach! Pamiętam jednak, że Pszczółka poroniła krótko przede mną, bodajże w 5 czy 6 tc i dostała zielone światełko niemal od razu! Wciąż nie mogę pojąć dlaczego tak wiele kobietek to spotyka i dlaczego Ty znalazłaś się wśród nich... Przytulam Cię mocno!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:51 A mi nadal brakuje słów - po prostu żadne słowa nie oddadzą tego co czuję teraz - złość na los że taki jest okrutny, żal do Pana Boga że to widzi i na to pozwala... Jedynym pocieszeniem jest to że twoją kruszynką zajmie się dziadek - a zrobi to najlepiej jak potrafi - i tak jak ciebie kochał tak będzie kochał twoje dzieciątko. Będą we dwoje - na zawsze.. ściskam ciebie i Pawełka - trzymajcie się kochani - jakoś musicie przez to przejść - razem. A my wam w tym pomożemy! Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:54 Siedze sobie w swojej piwnicy, i czytam, co piszecie. Dziekuję Wam bardzo za te wszystkie słowa - są nam teraz bardzo potrzebne. Nie wiem, co mam Wam napisać... Wiem, że tak poprostu musiało być, ale ... ja do samego końca wierzyłem, że będzie wszystko OK. Czekałem na Monikę, wyszedł docent z gabinetu, i smutno kręcił głową. Patrzyłem się na niego, i widziałem oś innego - dla mnie byl uśmiechnięty i kiwał na tak Dopiero za drugim razem do mnie dotarło, że jednak nie było OK To tak, jakby spadł mi na głowę Pałac Kultury Cieszę się, że moja żona Was poznała. Wasze słowa są dla niej (i dla mnie) bardzo ważne - naprawdę, jak czytamy wasze wypowiedzi jest nam lżej. Jesteście cudowne. KOCHAM WAS ZA TO WSZYSTKIE - myślę, że moja żona mnie za te słowa nie zabije. Zrozumie, że jednak Ją kocham najbardziej na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 21:57 wszystko co bym chciala napisac wydaje sie takie glupie, plytkie i puste.... Pawelek my tez was kochamy!!! przytulam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :(((((((((((((((((((((((((((((((( 28.03.06, 22:32 Pawełek, jestesmy z wami, ja i Jarek Moniko,u mnie był 4/5 tydzień...macica oczyściła się sama. Dostałam zielone światło po 2 tygodniach. Trzymajcie się.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc 28.03.06, 22:36 Co za licho z tymi postami?? Melbuś, wierzę że te dwie tabletki załatwią sprawę! Czy ja mam mieć koszulę? Podpaski? ale głupie pytania? ale z tego wszystkiego docenta nie zapytałam... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobranoc 28.03.06, 22:38 I jedno i drugie weź z sobą. Nawet jak na początku ubiorą Cię w szpitalne rzeczy, to później dobrze jest przebrać się w coś swojego. Moniko, Pawle jesteśmy z Wami i będziemy się za Was modlić. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc 28.03.06, 22:34 Kochane, idę spać, przynajmniej mam taki zamiar. Jutro rano okaże się czy są miejsca w klinice i jeśli tak to jadę. Postaram się dać jakiś sygnał gdybym pojechała. Bardzo, ale to bardzo dziękuję Wam za wsparcie i pamiętajcie, mnie się stąd nie pozbędziecie! Spokojnej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dobranoc 28.03.06, 22:46 Dobranoc Fantaisie... Ja jakoś nie mogę zasnąć, ale muszę się położyć, bo mężuś zaczyna się gniewać... Spokojniej nocy wszystkim... M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 28.03.06, 22:55 I ja mówię wam dobranoc - choć ciężko będzie zasnąć... Pawełku, Moniko - ja też was kocham - wszystkie was kochamy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 28.03.06, 23:34 Znowu jestem nosi mnie, nie mogę spać, Paweł siedzi i ma tak smutną minę-jak nigdy! Może się pójdę spakuję na jutro, rano będzie gorzej. Moja mama wpadła w szał działania, sprząta, pucuje, działa jak w jakimś obłędzie i cały czas mówi:Rysiek zrób coś, niech będzie dobrze(( każdy z nas przeżywa to na swój sposób, ja gadam tyle że chyba zachrypnę, Paweł siedzi i patrzy, a mama lata na miotle! Zastanawiam się dlaczego Ci co tak bardzo chcą muszą tak cierpieć? zobaczcie ile par bzyknie się na sianie i ma drużynę piłkarską, która potem chodzi głodna itp. a my? tyle było radości w oglądaniu wózka, mebelków, i innych cudawianek.... Ale truję((( Będzie dobrze, prawda???!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Dobranoc 28.03.06, 23:39 Monika, Pawel - strasznie mi przykro... wiem co czujecie - dokladnie rok temu przechodzilismy przez to samo doswiadcznie. W 12tc dowiedzielismy sie, ze dzidzia przestala sie rozwijac w 6/7t. Myslcie pozytywnie! Jedzcie na super wakacje i oderwijcie sie od tej rzeczywistosci - to zadzialalo na nas. Dostalismy zielone swiatlo i niedlugo potem pojawila sie nasza kruszynka. Wasz Aniolek napewno teraz jest z Tata Moniki i z Ojcem Swietym. Przytulam Was bardzo mocno... Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobranoc 29.03.06, 06:55 MOniczo daj znac jak pojedziesz do szpitala Moniko, Pawełku jesteśmy z Wami i tez Was kochamy, A spotkanie energetyzujace odbedzie sie napewno, Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Środa 29.03.06, 07:55 Dzwoniłam, załatwił mi miejsce i zaraz jadę. Spałam tak sobie chcę mieć już to za sobą... Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Środa 29.03.06, 08:30 Fantaisie tak bardzo, bardzo mi przykro. Nie zagłądałam wczoraj na forum wieczorem, dopiero dziś rano i czytam takie smutne wiadomości. Teraz siedze w pracy i płacze. Trzymajcie się Kochani! ściskam Was mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Środa 29.03.06, 09:46 Fantaisie, sercem jestem z Tobą, trzymaj się kochana!!! Dzień dobry (jakoś mi to nie brzmi...) wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 SMS od fantaisie 29.03.06, 09:57 Siedzimy i czekamy docent juz był i przyniosł mie tetabletki chce mi się plakac ze mi zabiora kruszynkę" Jeezu drogi nie wiem co mam jej powiedziec kompeltnie nie wiem....((( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Antus 29.03.06, 09:58 Napisz jej ze o niej myslimy .... wszystkie ... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Środa 29.03.06, 09:58 i ja sie witam... Moniczko myslami jestem przy tobie. trzymaj sie kochana ... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Środa 29.03.06, 10:06 Rozmawiałam z Monia, czekaja na przyjecie bardzo dziekuje ze jestesmy z nia wiele to dla nich znaczy... Jest w zupełnej rozsypce..... Tak mi smutno, tak zal Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Środa 29.03.06, 10:08 Ant chyba nic mądrego nie można w takiej chwili napisać, bo słowa są tkie bez znaczenia w takich chwilach. Marudka ma rację, niech po prostu wie, że jesteśmy z nią. witam was w środę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Środa 29.03.06, 10:27 i ja nie wiem co powiedzieć - od rana mam łzy w oczach... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Środa 29.03.06, 10:35 Dziewczyny ide zatopic się w prace, Pogoda jest nawet taaka smutna dzis.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 29.03.06, 10:39 Witam w środę... pogoda dziś dobrze nie nastraja... ale będzie jeszcze dobrze!!! MUSI BYC!! no, kobiety, musimy w to wierzyc... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 29.03.06, 10:48 Witam, dziewczyny... caly czas jakos nie moge w to uwierzyc, i pamietam, ze wczoraj wieczorem posta od Moni czytalam kilka razy, bo kompletnie nie rozumialam, co tam bylo napisane. A niesamowite jest to, jak bardzo solidarnie wszystkie to przezywamy, odczuwamy smutek i niesprawiedliwosc... w suie to Wy bardzo zgrane jestescie, a ja z Wami od niedawna, i nigdy bym nie pomyslala, ze tak sie przejme! eh. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 SMS od Fantasi 29.03.06, 11:23 Jestem już po rozmowie i pobraniu krwi teraz czekam na kolejne usg. to że jesteście ze mną bardzo mi pomaga.dzieki słonka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: SMS od Fantasi 29.03.06, 11:39 Siedze tu i wezki same mi plyna... Monisia, jestem z toba! Sciskam cie mocno! wiem, ze jest wam teraz ciezko, ale w tym wszystkim wbrew pozorom jest jakis plan. Bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 11:58 Właśnie miałam kolejne USG, robił mi to jakiś paszkwil! ha to się zdaża, już nie ma pani dziecka, a badał tak, że jeszcze mnie boli. Wiecie co, słów nie mam.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:20 Dopiero teraz weszłam... Ech, brak mi słów. Dlaczego tak sie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:24 Pol nocy nie spalam... przechodzilam przez to ponownie... Myslami caly czas jestem z Monika i Pawlem. Teraz jest najtrudniejszy moment dla nich, potem bedzie nowa nadzieja! ktora szybko zamieni sie w rzeczywistosc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:36 a temu, co Moni robił to usg, powinno się wsadzić głowicę do badania w .....!bez żelu poslizgowego! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:37 Dziewczyny czy wiecie w ktorym szpitalu jest Monika? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:47 No to niezle... ze taki palant tam pracuje... Widac renoma szpitala i kompetencja - a raczej kultura personelu sa odwrotnie proporcjonalne niz by sie tego oczekiwalo. Mam nadzieje, ze docencik dopilnuje wszystkiego! Niestety taki sam tekst uslyszalam rok temu w Sw. Zofii na Zelaznej... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 12:59 Niestety nie ma idealnych szpitali. W każdym można niestety spotkać takich chamów. Niech już docent zajmie się Moniką, bo niepotrzebne jej dodatkowe cierpienia w takim momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 13:16 mysle, ze palanty i paszkwile znajda sie w kazdym szpitalu, dobrym czy zlym... ze tez Monia (i Ty rok temu) musiala jeszcze na takiego trafic... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Nowy sms od Fantasie 29.03.06, 13:40 W takich chwilach naprawdę nie wiem co napisać... Mam nadzieję, że Monika szybko opuści szpital, potem dostanie "zielone światełko" i nim moja córeczka przyjdzie na świat, będzie miała w brzusiu swojego bobaska!!! Monii, jak i Wam wszystkim życzę jak najlepiej, byłabym przeszczęśliwa, gdybyśmy wszystkie zostały mamusiami bez żadnych tragedii i komplikacji... Dziś nie potrafię się cieszyć nawet przesyłkami ze słodkimi rzeczami dla dzidzi, które niemal każdego dnia "spływają" do mnie... I mam dziś zajęcia w szkole rodzenia, ale jakoś bez entuzjazmu na nie pojadę... Pozdrawiam Was gorąco! m. dnia p Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:04 Fantaisie; Wracamdo domu bo nie ma łózka Ja: Czy dostała juz tabletki i wogóle jak to nie ma łózka Fantaisie: Nie dostałam tabletek przez to łózko a własciwie brak mają do mnie dzwonić jakby się zwolniło Ja; Nie znam sięna tym ale Czy w takim układzie nie lepiej jest jechac do innego szpitala Fantaisie: Nie wsyztsko jest juz przygotowane a jesli do jutra nie bedzie łózka to poleze na porodówce teraz nie mogłam bo w nocy tam nie bede spac Brak mi słów, normalnei to jakas zgroza Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:10 Szkoda mi jej, bo miała by już to za sobą a tak przedłużanie bez sensu. Ach ta nasza służba zdrowia. Dokładnie jest tak u mnie w Łodzi, jak idę prywatnie do gina to jest super wszystko no problem, jak "państwowo" to od razu inne traktowanie - dużo gorsze. Pamiętam jak miałam jedno USG w szpitalu to lekarz robiący to badanie był tak zimny i pamiętam tylko te słowa : "płód żywy..." i tego typu określenia. A przecież to moja kochana dzidzia. Ale on to robił bez emocji, zupełnie na zimno. A prywatnie, to hoho rozpływanie się jakie zdrowiutkie dzieciątko itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:16 Na moje stwierdzenie ze porodowka to chyba nie jest dobry pomysł i moze jednak lepiej pojechac do innego szpitala i ze złoszcze się na słuzbe zdrowia Fantaisie napisała: Mi tez ale wiem kto mi zajał miejsce i oddam tej dziewczynie wszystko opisze jej historia na forum zastanawiam się po co ja place zus i te gigant składki. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:18 Nasza Fantaisie nawet przy tak ciezkich dla niej chwilach mysli o innych a nie o sobie Jest taka dzielna i kochana Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:19 włosy mi deba stają po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ant, czy ja mogę się do Ciebie odezwać 29.03.06, 15:20 ...w kwestii prawnej?prawo budowlane...? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ant, czy ja mogę się do Ciebie odezwać 29.03.06, 15:27 No pewnie ma nadzieje ze bede wiedziała jak pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:16 Nie no, to brzmi zupelnie niewiarygodnie!Brak slow!!!to jakis straszny koszmar! Juz dziewczyna przechodzi przez cos okropnego, to czy nie mozna tak zrobic, zeby jakos czlowiekowi starac sie ulatwic, albo przynajmniej nie przedluzac i nie pogarszac sytuacji?!? No szok! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:26 Nie, no ja tez jestem w szoku!!! lozka nie ma!! jak to nie ma!!! zlosc mnie poprostu zaraz rozsadzi!!! Biedna ta nasza Moniczka, ale jaka dzielna Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:39 Naprawde brak slow na to co sie dzieje... Mam nadzieje, ze wszystko dobrze sie zakonczy! Nie moze przeciez byc inaczej! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:49 Rozumiem, że Monika nie chce przechodzić tego w innym szpitalu, gdzie nie zna lekarzy, ale żeby nie było ani jednego łóźka??? Przecież tu nie chodzi tylko o stronę fizyczną ale i o psychiczne cierpienia, kiedy to wszytko tak się przedłuża. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 15:53 Ale Monia pisała chyba,że oddała łózko komuś...?nie wiem, czy dobrze zrozumiałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Rozmowa sms-owa z Fantaisie 29.03.06, 16:05 Tak tak Melbus Fantaisie oddała swoje miejsce innej dziewczynie której historie opisze nam na forum...jest taka kochana Melbus odpisałam na priv prawie w całosci, dokoncze wieczorkiem bo musze poskładac papiery obiecałam Małej ze zaraz po pracy pojdziemy na plac zabaw wiec sie musze juz konczyc robote i o 16.30 spadac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jestem w domku! 29.03.06, 16:15 Słońca Kochane jak ja Wam dziękuję za to serce, które macie, cierpliwość i za to, że po prostu ze mną jesteście nawet nie wiecie ile dla mnie znaczycie, to że dzwonicie, piszecie sms-y)) Brak mi słów, żeby wyrazić to co czuję!!!! Ale wiem jedno jesteście wspaniałe, w tej całej tak smutnej historii świadomość, że jesteście jest naprawdę znacząca. Już piszę jak było: Rano zadzwoniłam do docenta, i powiedział że jest tylko jedno miejsce, ale mam jechać. Byliśmy tam przed 9, ruch jak diabli, nie wiedziałam co mam robić, więc znowu zadzwoniłam, kazał czekać już od drugiej strony, olać izbę przyjęć, przyszedł zaprowadził mnie od tyłu, dopóki był wszyscy latali jak z pieprzem, jak tylko poszedł, zero aktywności! Więc czekamy, nie ma lekarzy wszyscy na sali, okazało się że tuż przede mną przywiezli dziewczynę w ciąży. Na razie nic nie wiemy, czekamy. Wreszcie przyszła pani doktor, powypełniała wszystkie papierki, wzięła wczorajsze usg, zadecydowała że trzeba zrobić drugie. Pani doktor bardzo miła, ciepła, jak się rozpłakałam to tłumaczyła, pocieszała. Przyszła położna do pobrania krwi, też super miła, zaprowadziła, gadała, rozpraszała moją uwagę, zrobiła to bardzo delikatnie i sprawnie, teraz więc czekamy na wyniki. Docent przyniósł tabletki, i mają mi je założyć jak będzie wolne łóżko, a tu problem, bo coś się porobiło i nie ma, nie dość że mojego, to jeszcze na porodówce już leżą dwie kobiety przeniesione z sali ogólnej. Kocioł na maksa! W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że ta kobieta urodziła maleństwo-600g, na 10p ma 1(( przewozili tego kurczaczka obok nas, wiecie nie jestem w stanie opisać tego widoku((( a ona nadal na sali, ma jakiś gigant krwotok, coś w środku popękało, nie mogą zahamować, latają w tempie błyskawicy i ciągle donoszą krew, Boże ja nie wiem jak jej mąż to widząc trzymał się w pionie?! Męczyli ją prawie 4 godziny....ale cudem uratowali!!! Podobno był jakiś krytyczny moment. Jak ją wiezli obok nas miała tak zrozpaczone oczy, że jeszcze je widzę... A ja dalej czekam, docent przyszedł wkurzył się, ale co robić?! Siła wyższa. Moje usg już nie będę opisywać, bo najchętniej to bym temu lekarzowi wsadziła to nie pwoiem gdzie i też bym tak poszarpała, w prawo i w lewo, a potem bym się zapytała, dlaczego mu nie stoi??? Na koniec okazało się, że łóżka nie będzie... Chwila, dzwoni docent... Boże, wracam mam być do 17:30 łóżko jest. I to wszystko, dzięki, Kocham Was bardzo mocno!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 16:22 Moniko, rozumiem, że sytuacja była podbramkowa. Dobrze, że to łóżko się jednak znalazło. Jesteśmy z Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jestem w domku! 29.03.06, 16:37 Chciałabym sobie posiedzieć na forum, ale muszę już lecieć. Całuski i mam nadzieję, że do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jestem w domku! 29.03.06, 16:38 Trzymaj sie Monia, jestesmy z Toba!!do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 17:07 Trzymaj sie Moniczka. Mam nadzieje, ze szybko bedziesz to miala za soba. Sciskam cie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 17:29 Dziewczynki, jejku, normalnie popłakałam się... Biedna Monika, tyle cierpienia. Jest to dla mnie coś niewyobrażalnego, taka tragedia... Wiem, że niektóre z Was przez to przechodziły i jestem dla Was pełna podziwu, dla Moni też, jaka ona jest dzielna! Wczoraj jak przeczytałam co się stało wmurowało mnie w krzesło i nie mogłam w to uwierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 SMS od Moniki i Magdulki 29.03.06, 18:11 "Jesteśmy po usg, ślinianka zdrowa i bakteria we krwisię na razie nie hoduje.Oby tak dalej" Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SMS od Moniki i Magdulki 29.03.06, 18:16 O jak dobrze, że wieści o małej Madzi pozytywne ! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: SMS od Moniki i Magdulki 29.03.06, 18:19 O, jakis pozytywny akcent na dzis... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: SMS od Moniki i Magdulki 29.03.06, 19:35 Fantaisie, trzymaj się...myślami jestem z Wami. Boże, jestem nieprzytomna...pomyslałam sobie,że zapalę świeczki w domu...nie wiedziec czemu, to mi pomaga w trudnych chwilach...no i zapaliłam piekne, grube białe świece...i wyszłam!Wróciliśmy po 3 godzinach, półka nad świecami trochę się przygrzała...mało brakowało... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: SMS od Moniki i Magdulki 29.03.06, 19:39 hehe, Melba, chyba cos z polkami ostatnio na bakier masz... to juz DRUGA (blizniacza?;-?) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Jestem w domku! 29.03.06, 18:12 Fantaisia jestem pełna podziwu, nie wiem co powiedzieć, współczuje nie potrafię jednak pocieeszać, bo żadne słowa tego nie wyrażą... M. 1dc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 18:14 Biedna ta kobieta... płakac mi się chce jak słyszę co się dzieje... echh.. i w myślach mam małą Magdulkę która tez nie wiadomo czemu musi tyle wycierpieć.. że nie wspomnę o jej mamusi.. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Jestem w domku! 29.03.06, 19:43 Moniczko, dopiero teraz doczytałam.. – boże jak mi przykro… siedzę i płaczę… nie wiem co Ci skarbie powiedzieć… myślami jestem z Tobą kochanie… jak co to pisz dzwoń, jak będę mogła pomóc to zrobię wszystko żeby było Ci lepiej… chociaż troszkę. Tak jak mi przykro…. Jesteśmy z B myślami przy Was... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 19:49 Ano druga półka...Jessu, mało brakowało, a sfajczyłabym chałupę... Dobrze,że z Magdzią jest lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 19:59 Erga, wpisałam w google clostilbegyt. Weszłam na czwarty link, czytam, czytam, jakieś znajome mi się wydaje, gdzieś to już czytałam... Patrzę, a to Twój post na Forum Ginekologicznym Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 19:58 Wróciłam ze szkoły rodzenia, ale naprawdę nie mam sił i zapału, by opisać dzisiejsze zajęcia... Tak mi żal Moniki i nawet nie potrafię wymyślić SMSa, by ją jakoś pocieszyć... Dobrze, że Magdusia czuje się lepiej i pomału wraca do zdrówka, przynajmniej jedna dobra wiadomość w tak smutnym dniu! Zauważyłam też, że Feromonka rozpoczyna staranka wiosenne, przykro mi... Dobranoc kochane dziewczynki! m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jestem w domku! 29.03.06, 20:21 Stokrotko-faktycznie ) Dobrze że mam taki sam nick ) Ciekawe jak tam nasza fantasia - nikt nie dostał esa?? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm SMS od Fantaisie 29.03.06, 20:35 "Zaraz tu zwariuje czy oni o mnie zapomnieli? dzwoniłam do docenta wkurzył się teraz się boje ze bede dla mnie niemili" Co za ludzie w tym szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: SMS od Fantaisie 29.03.06, 20:56 Nie rozumiem, jak mozna narażać ich w tej sytuacji na czekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SMS od Fantaisie 29.03.06, 21:00 Znieczulica niesttey panuje w służbie zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie pisze: 29.03.06, 21:12 " Właśnie założyli mi tabletki, niestety szyjka jest zamknięta i nie chciało wejść, więc dostanę jeszcze dwie, Paweł jest cały czas ze mną, chcę do domu..." Biedna Monia... Idę się położyć, dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fantaisie pisze: 29.03.06, 21:14 Biedactwo...to może jeszcze potrwać ... Z tego co wiem, w tych tabletkach jest substancja wpływajaca na kurczliwośc macicy... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fantaisie pisze: 29.03.06, 21:16 Biedna Monika... i Paweł też... Jakbym chciała żeby mieli już to za sobą i mogli być sami ze sobą w zaciszu swojego domu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie pisze: 29.03.06, 22:30 Moje kochane, rozmawiałam z Moniczką!!! Nawet nie wyobrażacie sobie ,jaka z niej dzielna kobieta!!! Wierzę,że niedługo to ona bedzie nas rozbawiac i pocieszać!!! Zatanawiam się, dlaczego Bóg tak nas doświadcza...jedni szybko i bezproblemowo pędza przez życie a drugim ciągle pod górkę.... Cieszę sie ,że Magdusia juz troszke lepiej...chociaz jedna dobra wiadomość... Smutno sie tu u nas zrobiło..i na dodatek potraciłyśmy głowy...ale trzeba życ dalej, mimo wszystko..."Przyjaźń niesie ze sobą ryzyko łez"..A my według recepty liska..jestesmy oswojone, a więzy ciagle sie zacieśniają... Proponuję założyć nowy wątek pt.Jutro będzie nowy dzień...Wiem,ze sa to bardzo ważne słowa dla Moniczki, naszej iskiereczki.Zatem prosze którąs wprawiona babeczke o założenie nowego wąteczku...myslę,ze Monisia się ucieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 29.03.06, 22:28 Hej!!!! Jakby się kltoś pytał, to jestem, żyję))) tylko nie mam siły....(( praca mnie dobija, przygotowania dobijają, rodzinka dobija... mogłabym wymieniać bez końca(( ale będzie dobrez... spróbuję nadrobić braki w czytaniu... pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 nowy wątek... 29.03.06, 22:47 nieśmiało zapraszam... balbinko, nie gniewasz się... ale mnie walneło wiadomością od fantaisie... zapraszam... pod warunkiem ,że dobrze napisałam)) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=39436314 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Świecująco-wiosenny pocianek:))) 29.03.06, 23:03 Dziewczyny wskakujemy na nowy wateczek zalożony przez enterka!!! Odpowiedz Link Zgłoś