Dodaj do ulubionych

czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.?

27.05.06, 13:35
Jak się czujecie wkraczając w 8m-c?Jakie macie samopoczucie i czy już się u
Was pojawiły jakieś dolegliwości?Mnie coraz częściej brzusio pobolewa i już
się obniżył,chociaż uważam że to stanowczo za wcześnie.a po za tym dopadło
mnie przeziębienie i ten paskudny katar.Pozdrawiam serdecznie Monika
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 27.05.06, 23:19
      ja zacznę za tydzień !
      brzusio pobolewa od 3 dni
      reszta książkowo !!

      ale co tam jeszcze kilka tyg i bobasek w domu smile
      eWA
      • kasia_n2 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 28.05.06, 22:13
        Ja jestem w 30-tym. Czuję się znakomicie, czasami brzuszek pobolewa jak się
        natyram.
        W pierwszej ciąży było gorzej (syn ma 4,5 roku). Siedziałam , jadłam, tyłam i
        źle się czułam. Teraz nie czuję, że jestem w ciąży (no może trochę bolą mnie
        biodra). Muszę dodać że 22 tygodniu przeszłam ospę. Nieźle, co.
        • kasia161069 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 29.05.06, 08:17
          u mnie 31 tc - czuje sie dobrze oprocz tego ze od 2 dni pobolewa mnie tez
          brzusio.Widac taki urok tych tygodni.Mloda lezy niziutko ,chyba w poprzek i
          dzis strasznie ruchliwa-caly dol brzucha mi skacze.A bierzecie cos na te bole
          brzucha??Ja lykam magnez i zaczelam no-spe.Za tydzien ide do gin to zobacze co
          mi powie na ten temat - bo musze przyznac ze troche zaczelam sie martwic tymi
          bolamicrying
          • kasia_n2 do kasi 29.05.06, 13:45
            Ja w 12 tyg. miałam krwawienie i od tego czasu zapobiegawczo biorę nospę. Chyba
            będę ją brała do końca - lekarka twierdzi, że pozwala to na rozluźnienie macicy
            i robi jej dobrze.
            Biorę nospę forte (na receptę) 3x 1/2 tabletki. Taka nospa jest dużo tańsza od
            tej bez recepty
      • caracola1 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 03.06.06, 12:30
        Witam! Ja zaczynam dzisiaj 32.tydzień, "uczciłam" to wizytą u dentysty - jakie
        to szczęście,że juz wszystko ok z tej strony! Z poczuciem spełnionego obowiązku
        mogę zalec dalej na kanapie, bo niestety tak już muszę do końca. Serecznie
        pozdrawiam Was wszystkie!
        • zalach Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 04.06.06, 15:44
          hejsmile))jestem w 32 tygodniu i z jednej strony nie mogę się doczekac kiedy
          zobacze dzidzię,a z drugiej strony coraz czesciej mysle i boje sie porodu.Co do
          dolegliwosci to mam takie dziwne bóle jakby rozciągające,najczesciej wtedy gdy
          troche popracujesmile).Malutka(ma byc podobno dziewczynka!)wierci sie przez caly
          dzien,czasami to tak mi dokopie,ze umieram z bólu...I bardzo duzo
          spie,wlasciwie to caly czas jestem baaardzo senna.POzdrawiam wszystkie mamusie
          w 32 tygodniu.Piszcie co tam u Wassmile))
    • atena2006 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 05.06.06, 18:52
      U mnie nienajgorzej. Największym problemem jest dokuczająca przy lada okazji
      zgaga. Poza tym okresowo boli mnie prawe biodro ( pomimo praktykowaniaćwiczeń
      dla ciężarnych i basenu). No i czasami twardnieje na chwilę brzuch, ale to nie
      boli. No i coraz trudniej zawiązać buty. Dobrze, że jeszcze tylko 2 miesiące. smile
      pozdrawiam
    • sz.a.m Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 06.06.06, 06:48
      Ja jestem w trakcje 31. Siedze juz od kwietniowych świąt w domu ze względu na
      skracająca sie szyjkę. Jest ok chociaz faktycznie ostarnio częściej pobolewa
      mnie brzuch. Za to od dwóch dni dostałam ogromnego apetytu. Mogłabym jeść bez
      przerwy.Ciekawe ile to potrwa.
      pozdrawiam.
      • ika92 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 06.06.06, 18:25
        Ja zaczynę 32 tydz. za 4 dni, na razie czuję sie dobrze, czasem brzucho
        mnie pobolewa, ale raczej wtedy gdy siedzę zgięta albo za dużo zjem.
        Czy Wasze maluchy tez mają tak często czkawkę? - tak myślę, ze oprócz
        fikołków, moją Małą męczy częsta czkawka, gdyż czuję jakieś miarowe
        pokskakiwanie. Jak to jest u Was?
        • irek0304 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 06.06.06, 19:48
          witam wszystkich...
          Ja wczoraj zaczelam 32 tc juz 10 kg na plusie napiszcie jak u was z
          waga,ogolnie czuje sie dobrze chociaz coraz czesciej zaczyna mi sie brzuszek
          stawiac.Ale ogolnie nie jest zle piszcie co jakis czas jak sie czujecie.....
          pozdrawiam wszystkich...
    • paris25 Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 06.06.06, 20:26
      Ja jestem w 30 tyg.Przytylam 10kg,waze 62kg,z tym ze na poczatku ciazy schudlam 7 kg.,bo nic nie
      jadlam,oprocz pomaranczy.Czyje sie dobrze,czasami jestem senna,tez jak np.sprzatam w
      domu,odkurzam,boli mnie brzuch,chyba zatrudnie sprzataczke,bo nie daje rady.Czesto tez mam bole
      w prawym dole biodrowym,czy tez tak macie? Mam 29lat,jest to moja 1 ciaza, podobno ma byc
      corka.Zaszlam w ciaze 1 miesiac po slubie,mialam w tym miesiacu sen,ze zajde w ciazy i tak sie
      stalo,niezle,co? Na poczatku ciazy,pierwsze 3,5 miesiaca okropnie sie czulam,schudlam,prawie nic nie
      jadlam i trzeslo mnie. Tez sie boje porodu i czy sobie poradze z dzieckiem,bo maz pracuje,a mi nie ma
      kto pomoc.Boje sie,ze bede niewyspana.A tak to bardzo czekam na to dziecko,codziennie o nim mysle.
      Ma sie urodzic w sierpniu.Pozdrawiam!!!
      • gosiapal Re: czy są tu mamusie które zaczęly 32tydz.? 07.06.06, 21:45
        Ja też jestem w 32 tyg. Tylko, że spodziewam się bliźniaków.Mam 30 lat, mój mąż
        też pracuje i zostanę z Maluchami sama. Tak więc pociesz się, że nie masz tak
        źle. Ja to dopiero będę niewyspana. Mojej przyjaciółce, która też jest w ciąży
        zawsze powtarzam, że jak tylko będzie miała doła, ma do mnie pzyjechać i
        poprawić sobie humor.
        Też boję się porodu, niestety już za 4 tygodnie czeka mnie planowe cc chociaż
        strasznie przed nim panikuję i dużo bym dała aby rodzić naturalnie. Niestety
        ułożnie Maluchów wyklucza takie rozwiązanie.
        Dolegliwości od groma- już od 3 miesiąca ciąży ból spojenia łonowego i mnówstwo
        innych. Brzuch ogromny, od 10-tego tygodnia nie dało się ukryć ciąży.
        Teraz najgorsze są obrzęki rąk, nic nie mogę zrobić i ten straszny ból. Ciężko
        spać, strsznie przytyłam i bolą mnie biodra jak leżę.I do tego jeszcze cukrzyca.
        Ale nie będę już biadolić.
        Wszystko można wytrzymać. Grubasy skaczą w brzuszku jak szalone, na wczorajszym
        KTG pielęgniarki przez półtorej godziny próbowały zrobić zapis. Maluchy
        uciekały przed pelotami i nie dawały się złapać. W końcu jedna łapała córeczkę
        a druga synka i po dwóch godzinach udało zrobić się zapis.
        Już nie mogę się doczekać, żeby je przytulić i wycałować.
        Pozdrawiam Was serdecznie
        Gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka