Dodaj do ulubionych

test ciazowy

06.06.06, 14:04
kobietki kochane, co sadzicie o tym? w pierwszym dniu miesiaczki wykonany
test ciazowy i jest calkiem bladziutka kreska wskazujaca na ciaze... Czy
ktoras tez tak miala??
Obserwuj wątek
    • mb800 Re: test ciazowy 06.06.06, 14:09
      Ale @ nie ma?? jeśli miałaś na myśli że w terminie kiedy powinna pojawić się @
      to myślę że możemy pogratulować kolejnej przyszłej mamie wink
      • moniak7 Re: test ciazowy 06.06.06, 14:14
        W pierwszej ciazy mialam slabiutka kreseczke (bardzo sie w nia wpatrywalam) a
        teraz w dniu miesiaczki test negativ a dopiero trzy dni pozniej slabiutka
        kreseczka. A wiec gratuluje, bo testy rzadko myla sie na tak (czesciej na nie).
        • marita99 Re: test ciazowy 06.06.06, 14:40
          tak jest! @ nie ma, brzuch, a dokladnie pepek mnie ciagniesmilesmile a na tescie
          slabiutka kreseczka...
          bardzo bym chciala...smile
          • mb800 Re: test ciazowy 06.06.06, 14:48
            No to gratuluję cichutko i spróbuj jutro rano powtórzyć test , albo może lepiej
            za 2 dni. A wtedy będziemy już gratulować z krzykiem wink
            Ja na twoim miejscu zaczęłabym chłodzić szampana....
    • papuga_5 Re: test ciazowy 06.06.06, 15:01
      Tez mysle ze jestes w ciazy, gratulacje. Ja przed spodziewana miesiaczka zrobilam test i tez mialam
      bladziudka kreseczke, tez sie tak przygladalam, po paru dniach zrobilam drugi test bo sie martwilam ze
      moze mi sie wydawalo, ze moze test byl wadliwy i kreseczka wyszla juz wyrazna.
      • marita99 Re: test ciazowy 06.06.06, 15:21
        babety, cicho bo juz sie napalilamsmilesmilesmile
        kreseczka jest slabiutka i musze sie w nia wpatrywac... Za dwa dni powtorze
        test ( jak nie wytrzymam to wczesniej - czemu to jest takie drogie !!!).
        Objawy: zmeczenie no i ciagnacy pepeksmilesmile
        jeszcze sie odezwe jak wyszlo !!!
        pozdrawiam
      • goldenek78 Re: test ciazowy 10.06.06, 18:40
        A wiecie co?
        Wczoraj zrobiłam test i .... dwie kreseczki!smile Co prawda ta ważna baaardzo
        słabiutka, ale była!smile
        Bardzo się z mężem cieszymy i trzymam za Was wszystkie kciuki!!!
    • bahamadia Re: test ciazowy 06.06.06, 17:15
      mi tez wyszedl test z moczu w 25dc z mala blada kreseczka, za to hcg wyszlo
      negatywnie. jak myslicie,co jest?
      • marita99 Re: test ciazowy 07.06.06, 19:12
        kobiety, dzis po poludniu robilam test i wyszlo mi ze nie jestem w ciazy, ale @
        brak.... napiecie rosnie... no i strach przed rozczarowaniem, ale to zna kazda z
        nas...
        jeszcze sie odezwe !
        • bahamadia Re: test ciazowy 07.06.06, 19:19
          ja tez juz czekam na @ a on sie nie pojawia..miejmy nadzieje,chociaz u mnie
          beta wyszla negatywnie
          • pkaneta Re: test ciazowy 10.06.06, 21:03
            Witajcie. Chciałam zapytać ile u Was kosztuje beta?? Dzisiaj rano zrobiłam
            test- druga kreseczka wyszła bardzo bledziutka- prawie cień. Dzisiaj mam 32dc
            ale w pierwszej ciąży test pozytywny wyszedł mi dopiero w dwa tygodnie po
            planowanej @. Może beta by mi coś powiedziała??
            • erga4 Re: test ciazowy 10.06.06, 23:44
              Pkanetko - naprawdę był cień??? Ojeja - trzymam kciuki!!!!!
    • papuga_5 Re: test ciazowy 11.06.06, 08:33
      Jak macie takie bladziudkie kreseczki to jak powtarzacie test to jest najlepiej go zrobic z pierwszym
      porannym moczem, bo podobno ma on najwiecej hormonu. Zycze powodzenia.
    • tijgertje Re: test ciazowy 11.06.06, 12:11
      Pozwolicie, ze sie dopisze? Mam moze idiotyczne pytanie, ale cos mnie zastanawia i chcialabym poznac odpowiedz. W pierwszej ciazy mialam problemy z miednica, za luzne stawy, przy kolejnej ryzykuje, ze przy odrobinie pecha wyladuje na stale w wozkusad Od 2 tygondni znowu mnie plecy bola, mimo, ze od dosc dawna nie mialam problemow. Jakos sie nad tym szczegolnie nie zastanawialam, mialam inne sprawy na glowie... W nocy dostalam okres. Z tym, ze tydzien pozniej (co sie sporadycznie zdarza), ale krwawienie zaczelo sie nagle i jest bardzo obfite. Normalnie zawsze sie przez dobe "rozkreca", mam zawsze mase sygnalow, ze cos sie szykuje, teraz nic. Wiem, ze dosc czesto wystepuja wczesne poronienia, ktore kobiety przyjmuja jak bardziej obfity okres. Mam pytanie w zwiazku z tym. Jezeli rzeczywiscie bylam w ciazy a o tym nie wiedzialam, czy poziom hormonow bedzie jeszcze na tyle wysoki, zeby test wyszedl jutro pozytywny??? Bardzo chcialabym miec drugie dziecko, ale maz ma watpliwosci, wlasnie ze wzgledu na ryzyko mojego trwalego kalectwa. Jezeli teraz nie jestem w stanie wstac z lozka z bolu, (bole krzyzowe przy porodzie przez 30 godzin w porownaniu z tym to male piwo), to musze dokladnie przemyslec, czy warto ryzykowac. Jak myslicie, warto jeszcze robic test, czy juz "po ptokach" ?
      • pkaneta Re: test ciazowy 11.06.06, 14:29
        Witaj Tijgertje
        Utrata ciąży na jakimkolwiek etapie jest bardzo bolesna- zastanów się czy aby
        na pewno chcesz się dowiedzieć czy byłaś w ciąży czy nie. Myślę że teraz to już
        nie ma aż takiego znaczenia. Często się zdarza że we wczesnej ciąży organizm
        sam odrzuca wadliwe, słabe płody. Myśl lepiej o przyszłości smile
        Życzę Ci żebyś doczekała się drugiego maleństwa bez żadnych przykrych
        konsekwencji dla siebie i Twojego zdrowia. Gorąco pozdrawiam i trzymam za nas
        wszystkie- przyszłe mamusie, kciuki. Aneta
        • tijgertje Re: test ciazowy 11.06.06, 16:31
          Sek w tym, ze wlasnie chce wiedziec ze wzgledu na przyszlos. Jezeli zachodzac w ciaze grozi mi trwale kalectwo, to musze sie jednak zastanowic nad konsekwencjami nie tylko dla siebie, ale i dla mojego 2-letniego syna. No i meza, ktory musilaby wiecej sie dzieckiem zajac...
          • pkaneta Re: test ciazowy 11.06.06, 19:44
            Wiesz, wydaje mi się że na tym etapie to tylko ginekolog mógłby stwierdzić czy
            ciąża była czy nie. Na samym początku macica się rozpulchnia i szyjka macicy
            sinieje. A test to Ci pewnie nie wyjdzie. Daj znać...
            --
            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10723;120/st/19990226/n/Karolka/k/dc3e/age.png
            img14.imageshack.us/img14/7268/karolka5ep.jpg
            img371.imageshack.us/img371/33/dsc063685vo.jpg
            • tijgertje Re: test ciazowy 12.06.06, 13:45
              Wyszedlsad(( Ledwie widoczny, ale jednaksad
              • pkaneta Re: test ciazowy 12.06.06, 21:26
                Potwornie mi przykro sad((
                Idź koniecznie do lekarza- niech zobaczy, zbada Cię i może następnemu takiemu
                przypadkowi uda się zapobiec
                I daj koniecznie znać- trzymam kciuki
                • marita99 Re: test ciazowy 14.06.06, 09:56
                  dziewczyny, u mnie ani jednego ani drugiego !! Lekarz mowi, ze nic nie widzi i
                  mam jeszcze troche poczekac..A ja sie czuje nijak.. ani na @ ani na ciaze..
                  przyroda to ma poczucie humoru smile
                  nawet sie nie pytam czy ktoras tak miala bo pewnie zadna...
              • tijgertje Re: test ciazowy 14.06.06, 21:20
                Dzis rano negatywnysad((( Dzwonilam do poloznej, zareagowala tak, jakby nic sie nie stalo, bo to przeciez dopiero poczatek. Usg uznala za niepotrzebne, bo poopisie objawow stwierdzila, ze to na mur beton poronienie bylo i juz po wszystkim, na tym etapie ciazy na pewno nic juz nie zostalo. A maz tez nieszczegolnie sie przejmuje. Trudno, stalo sie, postaramy sie o nastepne. I gadaj tu z ludzmisad((((
                • marita99 Re: test ciazowy 18.06.06, 11:00
                  kobity..negatywny i przyszla @ ..a juz tak sie cieszylam i myslalam, ze sie
                  uda... zaczynamy 3 miesiac staran..
                  jak to mozliwe, ze niektore dziewczyny wpadaja i rodza dzieci mimo ze moze
                  chcialyby z tym poczekac a inne sie staraja, chca dziecka i tak dlugo to trwa..
                  ja w tym miesiacu juz myslalam ze sie udalo, nawet sobie wmowilam ze mam objawy
                  a tu nic, kicha...
                  smutno mi.
                  • beba3 Re: test ciazowy 19.06.06, 20:20
                    Tygrys! Bo najbardziej to sie mozesz przejmowac Ty. To naturalne. Maz z niczego
                    nie mial sie cieszyc i tez po czym plakac, bo dowiedzial sie juz po stracie ze
                    zaszlas w ciaze. Tobie smutno bo sie pewne zastanawiasz dlaczego i jakby to
                    moglo byc... Zreszta sama lepiej wiesz co czujesz i dlaczego.
                    A polozna to Ci najwyzej: -Przykro mi - powie. Dla niej nie da sie nic wiecej
                    zrobic i udziela Ci fachowej opini. Nic wiecej.
                    Sama musisz sie pogodzic i dojsc do siebie. Faceci nie zawsze sa tak empatyczni
                    jakbysmy sobie tego zyczyly. Zreszta co my wiemy o nich. Ukrywaja te swoje
                    uczucia i maskuja sie...
                    Przykro mi Tygrysiu i myslami jestem z Toba. Tez nie wiem i nie umiem Cie
                    pocieszyc... Pewnie musisz to rozlozyc na czynniki pierwsze, przeplakac,
                    pozloscic sie i z czasem bedzie lepiej. Tego juz jestem pewna! wink
                    Buziaczki! smile

                    marita99!
                    Trzy cykle to wciaz malo. Relatywnie... Ty sie niepokoisz ale spokojnie,
                    spokojnie, juz wkrotce dzidzia sie zjawi! smile
    • papuga_5 Re: test ciazowy 20.06.06, 03:50
      Ja w moich 1.5 rocznych staraniach tez raz mialam taka obfita miesiaczke, ale nie robilam testu. Nigdy nie
      mam takich miesiaczek mocnych, a ten jeden raz to sie ze mnie lalo przez caly dzien i mialam skrzepy, i
      dosc silny bol brzuch, pamietam ze mialam takie obfite krwawienie po porodzie. Potem juz sie uspokoilo i
      wygladalo jak miesiaczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka