Dodaj do ulubionych

Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odlatują!

22.06.06, 08:14
No coż założyłam, ciekawe z kim jednocześnie???smile)))
I bardzo dziękuję za życzonka Kochanebig_grinDDDDDDDDDD
Już od 00:00 świętujemy!!!!
Buzi dla wszystkich
Obserwuj wątek
    • melba7 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:14
      Byłaś szybsza, własnie myslałam nad tytułem;PPPP
      • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:17
        Ale miałam fartasmile)))))
        • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:19
          Melduje sie na letnich pocianach!
          Fantaisie droga!
          Wiesz, czego Wam zycze!
          Zeby wiory czesto i skutecznie lecialy,
          i zebyscie sie zawsze kochali!
          Buziaki!
        • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:20
          Abie, właśnie przeczytałam Twojego posta, i wiesz co zastanawiam się na jaką
          debilkę trafiłaś!!! Ja powiem tak, nie mam pojęcia jak się będę czuć w ciąży,
          ale jeśli nie będę leżeć, to zamierzam jeździć do ostatniej chwili samochodem.
          Moja koleżanka sama się zawiozła na porodówkę jak poczuła skurcze. Druga pod
          koniec 38tc grała na konkursie i trzeba było z nią spać w hotelu, gdyby coś się
          zaczęło, ale zdążyła wrócić do W-wy, więc olej gadanie babsztyla!!!!!!
          Całuski
          • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:26
            ufff - wreszcie nowy wątas!!

            Fantaisie - buziaki dla ciebie i Pawełka z okazji rocznicy!!!!! Wszystkiego naj
            naj naj i spełnienia marzeń!!

            Abie - nie przejmuj się głupią babą!!

            Melbuś - super że wyniki książowe i że czynsz będziesz płaciła po zrobieniu
            kanalizacji. czyli teraz nie płacisz, tak??

            Fantaisie co do cyfrówek tona pewno możnanimi super foty robić, ale trzeba mieć
            taki za kilka tysiączków sad( A ja patrząc na jakość z mojej cyfrówki i
            lustrzanki analogowej nie mam wątpliwości które lepsze!! No bo canon A510 do
            canona EOSa 300 czy minolty 505 SI (ba takimi aparatami się posługuję)
            • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:27
              ...się nie umywa
              • melba7 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:31
                Erga, kanalizację już mam, załozyli po prawie 2 miesiacach, ale czynsz naliczali
                skurczybyki od poczatku jak za pełnowartosciowy lokal.Zrobiłam dym i pomogło...;P
                • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 08:33
                  To dobrze Melba, widze ze dzialasz skutecznie smile)
                  i prace juz niedlugo skonczysz...
                  i wyniki swietne...
                  To jak Ci sie tak wszystko udaje, to i w ciaze zaraz zajdziesz!
                  Czego niniejszym zycze!
                  • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 09:02
                    Melbuś gratuluję skutecznej działalnośćismile))) tak trzymaj dziewczyno!!!!!!!!!!

                    A co do aparatów to masz rację Erguś, wszystko zależy od ceny cyfrówki! ale P.
                    już do nas zajrzał i powiedział, że ten E coś tam jest oksmile))))))))) też kiedyś
                    taki mieliśmybig_grinDD

                    Spadam, muszę jechać na zakupy
                    buźki
                    • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 09:24
                      Fantaisie wszystkiego naj naj nja na czterolatkęsmile)

    • monias3 urodziłam Magdę 22.06.06, 09:05
      niektórzy mnie kojarzą ze starego koczkodana, inni pewnie nie, ale może odnajdą
      tę onformację ci którzy mnie pamietaja...
      13.06.06 o godz 4.30 przez cc urodziła się Magdusia, ważyła 4,150, 10 pkt w
      skal Apgar, plus długie czarn ewłosy gratissmile
      jestem przeszczęśliwa
      i to wszystko na watku koczkodana się zadziało...
      zyczę wszystkim spełnienia marzeńsmile
      monika
      • erga4 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:10
        Ja też cię pamiętam. Byłyśmy chwilę na jednym wątku. Gratuluję i ściskam!!!
        • fantaisie Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:15
          Moniczko, duże gratulacje!!!!!!!!!!!! dla Was i dumnego tatusiasmile)))))))))))

          Jaaniu, dzięki za fotki z rajdu!
          • ant25 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:24
            Gratuluje!!!!!WSpaniała wiadomosć, wszystkiego dobrego dla całej Waszej
            trójeczkismile
          • potwors Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:24
            Monisku, gratuluje!!!!!!
            Zdrowo niech sie Magdusia chowa!!!
            caluski
          • jaania77 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:27
            Hej hej
            gratulacje dla Monias3 z powodu urodzenia Magdusi smile

            Fantaisie - dużo dobrego z okazji rocznicy ślubu!!! Samych pomyślnych dni!!
            Nasza też już za 4 dni (chociaż dopiero 2) i nie mam pomysłu jak uczcić. W
            zeszłym roku wyjechaliśmy sobie na romantyczny weekend ale teraz chyba to nie
            wypali z różnych powodów. A Ty masz jakis pomysł na swoją?? Stwierdziłam, ze ja
            to chyba poprostu przewiążę sie czerwoną wstążęczką tongue_outPPP


            A ja wczoraj po tym winku to spałam jak zabita i ledwo dziś rano zwlokłam sie z
            łóżka smile

            • erga4 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:42
              Powiem tak - klisza czarno-biała którą wystrzelałam na minolcie jest rewelka!!!
              ZXdjęcia super!! niestety nie zdąyłam zeskanować bo młodzi mi je zabrali sad((
              A dziś odbieram 7 klisz kolorowych i aż się boje jak wyszły...
              • erga4 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:43
                ale mogę wam podesłac coś z cyfróweczki... chcecie??
                • ant25 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:47
                  O pytanie pewnie ze chcemysmile
                  • megi.1 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:49
                    Gratulacje dla Mamusi, Tatusia i Magdusi!!! Niech rośnie zdrowosmile

                    Jaaniu bardzo dziękuję za zdjęcia, aż się człowiekowi chce wyciągnąć plecak i
                    ruszyć w górysmile) byle tylko termometr nie wskazywał 30 stopni o poranku!!!

                    Jutko, myślę podobnie jak dziewczyny tzn. że z jakąś sportową marynarką to
                    możesz czarować mężczyzn w pracysmile ale jesteś swiadoma że wydajność pracy tych
                    panów spadnie na łeb na szyję?wink Udało Ci się otworzyć stronkę Mikiego?

                    Melbuś trzymam kciuki za rychły finisz w pisaniu i gratuluję wyników badań!!!

                    Fantaisie i Pawełku życzę Wam samych pięknych dni i spełnienia tego marzenia,
                    które nie pozwala spać w nocy a jednym uśmiechem wynagradza nawet 100
                    bezsennych nocy!!!

                    Stokrotko, melduj się od czasu do czasu. Cieszę się, że u Was wszytko dobrzesmile
                    Rośnijcie zdrowo!!!

                    Tatanko, ależ ty jesteś wysportowana!!! Podziwiam szczerze, bo taniec to jedno
                    z moich niezrealizowanych marzeńsmile

                    Wy tu się rozpisujeciee o wiórach no a ja sobie uświadomiłam, że za 2 tygodnie
                    i my będziemy mogli smile)))))))))) tylko czy ja pamietam jak sie to robi?wink
                    • ant25 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:55
                      Megi trzymam kciuki za 2 tyg., wiesz pamietam jak ja bałam sie
                      swojego "pierwszego razu " po porodzie smile))))

                      Wiecie co Moje dziecko ma dzisiaj wystepy a ja sie denerwuje jestem
                      nienormalnasmile

                      A ktos siepytał jak sie czuje to musze powiedziec ze czuje sie tak jakbym nigdy
                      nie była na nic chorasmile
                    • gviazdka3 Megi 22.06.06, 14:36
                      Czy to nie Ty kochana pisałaś mi, że "tego" się nie zapomina?!?!
                      Więc jeszcze 2 tygodnie i wióry u Was polecą! wink

                      I mam pytanko/prośbę... Czy Miki na jakąś stronkę, o której nie wiem?!
                      Bardzo proszę o ewentualny link! big_grinDD
                  • melba7 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:50
                    Gratulacje smilesmiledla szczesliwych rodziców maleńkiej (no, nie takiej
                    maleńkiej...wink)Magdusismile
                    • melba7 Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:53
                      Jaania, jak ja Ci zazdroszczę tego wypadu w góry...smilecudne fotkismile
                    • potwors Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 09:53
                      Erga, no pewnie, ze chcemy!!

                      Megi... szybko sobie przypomnisz... wink
                      • yskyerka Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 10:12
                        Monias, wielkie gratulacje! Niech Magdusia zdrowo rośnie!

                        Fantaisie, spełnienia wszystkich marzeń i kolejnych lat w miłości tak wielkiej
                        jak dotychczas.

                        Enterku, spóźnione, ale szczere - bądźcie całe życie tacy szczęśliwi jak w
                        dniu, w którym postanowiliście być razem.

                        Melba, piękne wyniki. Trzymam kciuki, żeby wszystko inne też było w porządku.

                        Megi, pewnych rzeczy się nie zapomina. wink

                        Więcej nie pamiętam... Przejrzałam po łebkach poprzedni wątek, ale jestem
                        ostatnio tak zaganiana, że zapisuję sobie na kartkach rzeczy do zrobienia, żeby
                        o niczym nie zapomnieć. A jeszcze na dodatek przywieźliśmy sobie po weekendzie
                        dwie łubianki czereśni (zerwałam pięć, ale reszta rozeszła się po rodzinie),
                        więc teraz w kuchni robi się konfitura. Wczoraj to wszystko drylowałam. smile

                        Aha, wyniki badań męża powinny być w piątek, moje - za 4 do 8 tygodni, bo
                        podobno surowica strasznie droga i czekają, aż uzbiera się co najmniej 10 osób
                        do tych badań. Będę dzwonić w połowie lipca, może już coś będzie wiadomo.

                        Miłego dnia, dziewczynki, wracam do pracy.
                        • erga4 A właśnie-gdzie nasza panna młoda?? 22.06.06, 10:16
                          Enterku!!!!! Melduj się kochana!!!!
                        • cytrusowa Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 10:17
                          melduje sie i ja, na nowo powstalym wątkusmile
                        • potwors Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 10:18
                          yskyerko, no to Cie przetrzymuja z tymi wynikami!
                          Mam nadzieje, ze wszystkie beda dobre!
                          Sciskam, pracusiu!
                        • chrumpsowa Re: urodziłam Magdę- GrAtUlAcJe!!! 22.06.06, 10:21
                          po kolei:

                          Tatanko ciesze sie, ze udalo Ci sie uspokoic Malgosie - co fachowiec to
                          fachowiec. Duza buzka dla Ciebie!!!!

                          Maglos - wszystko wydaje sie byc nie tak straszne jakby sie wydawalo!!!
                          Pamietaj, ze my jestesmy i zwarte i gotowe do pomocy!!!! Duzo sil i zdrowia dla
                          Ciebie i malutkiej!!!!!!!!!

                          Jutka - mysle, tak jak dziewczyny - sukienka do pracy super z jakims sportowym
                          zakiecikiem. Sama sukienka oczywiscie do noszenia np. na niedzielny wypad w
                          jakies romantyczne miejsce i nie tylko wink

                          Janiu - fotki z gor super! Ale musialo byc fajnie... smile))))

                          Fantaisie - zycze Wam wielu wielu lat w szczesci, zgodzie i milosci. No i
                          upragnionego bejbika juz wkrotce!!!

                          MoniaS3 - gratuluje!!!!! Niech sie malutka zdrowowo chowa!!!!

                          Yskyerko - wspolczuje braku czasu - mam nadzieje, ze bedziesz miala chwilke,
                          zeby tu troche z nami popisac...

                          U mnie ciagle duszno jak w piecu wink ale w sumie wcale jakos tragicznie sie nie
                          czuje wiec nie narzekam wink
                          • chrumpsowa Stokrotko 22.06.06, 10:30
                            Przykro mi z powodu kiepskiego sampoczucia - mam nadzieje, ze za to w II
                            trymestrze bedziesz tryskac energia i upaly beda Ci niestraszne!!!

                            Cytrus a jak Ty sie czujesz? Przeszly omdlenia?

                            Erga - oj nie moge sie doczekac tych Twoich fotek skoro tak zarabiscie
                            wyszly smile))
                            • ant25 Jutko.. 22.06.06, 10:55
                              Co do sukienki już wczesniej pisłam jak wyjdziesz na sale sadowa na rozprawe to
                              masz ja wygrana w kieszeni smile)))I spokojnie mozesz chodzic w niej do pracy
                              szkoda zeby takie cudo lezało w szafiesmileZ lekkim zakiecikiem smile
                              • erga4 Re: Jutko.. 22.06.06, 10:59
                                Niestety tych fajowych zdjęć nie mam sad( zaraz podeślę wam kilka z cyfrówki -
                                większość z nich trzaskał mój mąż. I to są typowe zdjątka...
                                • chrumpsowa Erga 22.06.06, 11:20
                                  Jakie cudne zdjecia - to TY robilas???? jesli tak gratulejszyn!!!! Jestem pod
                                  wrazeniem!!! najlepszy fotograf by sie nie powstydzil takich cudnych fotek!!!!
                                  A czy mi sie dwoi czy zobaczylam dwie panny mlode? wink))))
                                  No i nie moge sie doczekac fotek kostiumiku!!!
                                  Dodam, ze panna mloda przecudna! smile))))
                                  Jak ja lubie ogladac zdjecia slubne! wink
                                  • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:22
                                    ja robiłam to na torach w sepii - ale mówię że takie same robiłam analogową
                                    lustrzanką i wyszły dużo lepiej-młodzi i ch rodzice są zachwyceni
                                    • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:23
                                      No ja tez jestem zchwycona!!!!!!!! Moze zaloz jakies studio i dorabiaj sobie
                                      robieniem zdjec z imprez? wink
                                      • potwors Re: Erga 22.06.06, 11:24
                                        Ergunia, doskonałe!!
                                        Gratuluje!
                                        • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:27
                                          szczerze mówiąc to zawsze marzyłam o czymś takim, ale niestety do tego trzeba
                                          mieć niezłe plecy... A mi wystarczy że znajomym i rodzinie zależy żebym to ja
                                          robiła w takich ważnych chwilach zdjęcia.. zrobiłam sobie nawet uprawnienia do
                                          fotografowania w kościele (niektórzy księża tego wymagają)
                                          • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:29
                                            Hmm to moze jednak sprobuj... Moze rodzinka Cie zareklamuje i ktos "dalszy"
                                            bedzie chcial skorzystac z Twoich ulug?! Zreszta zdjecia zwierzatek z dzialki
                                            tez sa cudne!!!! Widac, ze masz talent!!! A na pewno fajnie, jakby pare groszy
                                            Ci czasem wpadalo - nie? winkUwazam, ze zdjecia robisz zarabiste!!!
                                  • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:23
                                    A co do panien młodych to ja wskoczyłam w swoją suknię smile) fajnie to wygląda
                                    big_grinD A to pierwsze to przystrojone autko 5 minut przed gradobiciem.
                                    • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:24
                                      Gratuluje pomyslu z 2 pannami mlodymi! wink Fajnie to wyglada!!! Widac, ze masz
                                      smykalke do robienia fotek!!! smile Ja tam w swoja slubna rozmiar 34 nie dalabym
                                      rady sie wcinac wink))
                                      • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:27
                                        Rzeczywiscie jak sie przyjzalam to Cie poznalam smile)) Tylko na tych
                                        wczesniejszych fotkach Twoje wlosy wydawaly sie ciemniejsze, a na tym slubnym
                                        takie bardziej blond - to mnie zmylilo wink
                                        • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:29
                                          no no - teraz mam pozostałości po balejażu smile)
                                          na słonku wydają się być jaśniutkie, a znów w pochmurny dzień są ciemne - tak
                                          samo mam z oczami big_grinD
                                          Moja suknia zmięta była strasznie i fryzurka byle jaka - ale co tam. efekt i
                                          tak jest fajny smile)
                                          • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:31
                                            Jak to zmieta i bylejaka!!! Na zdjeciu efekt jest super! No i wygladasz jakby
                                            Cie kilka godzin wizazystka meczyla - zadnych faledek na sukni czy
                                            niedoskonalosci nie widze!
                                            • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:34
                                              no co ty!!!! jaka wizażystka smile) zero makijażu, włosy związane niedbale w
                                              koński ogon i suknia po dwóch latach leżakowania w piwnicy wyciągnięta z pudła
                                              hehehe.
                                              • chrumpsowa Re: Erga 22.06.06, 11:36
                                                Na zdjeciu tego absolutnie nie widac a efekt super! Powtarzam nie tylko te
                                                zdjecia slubne sa b. dobre - te dzialkowe rowniez! Powinnas zrobic portfolio i
                                                dorabiac sobie jako fotograf, bo masz talent!
                                                • erga4 Re: Erga 22.06.06, 11:47
                                                  ok - dobra smile) dzięki - bo się czerwienię big_grinD
                                                  Małż się śmieje że jestem maniaczką jeżeli chodzi o zdjęcia. Nie ruszam sie bez
                                                  aparatu smile)
                                                  • potwors Re: Erga 22.06.06, 11:50
                                                    Erga - wszystko prawda, co Chrumpsowa mowi...!!!
                                                  • yskyerka ja kcem zdjątka! 22.06.06, 12:02
                                                    Nie było mnie kilka dni i znów jakaś seria zdjęć mnie ominęła. Buuu...
                                                    W związku z tym uprzejmie proszę o podesłanie mi przynajmniej tych ostatnich,
                                                    którymi się tak wszystkie zachwycacie.

                                                    Swoje z Dubrownika zgodnie z obietnicą podeślę... jak wreszcie znajdę czas,
                                                    żeby je przejrzeć. Na razie tylko je zgraliśmy do kompa. sad
    • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:23
      i ja sie melduje na nowym watku, dopiero teraz bo zarobiona jestem smile)

      Dla Monisi i mojego ukochanego Pawelka wielki buziak z okazjii rocznicy!! a
      przedewszystkim zycze wam tego (jak to pieknie Megi ujela) kawalka nieba i to
      jak najszybciej!!! smile)

      Melbunia super ze wyniki sa dobre!! i ze konczysz ta prace!!

      co do Hortiki, to wysylam jej streszczenia bo ona przeciez baluje nad morzem,
      ale teskni za nami bardzo i wraca juz w ta sobote bo "czas szykowac reszte
      wyprawki, bo juz niedlugo bedzie potrzebna' smile

      Monias GRATULUJE!!!!!!!!! czekamy na zdjecia malutkiej dziewczynki smile)

      Megi TEGO sie nie zapomina!! jak jazdy na rowerze tongue_outP

      Antus dobrze ze juz sie czujesz tak jakbys nie chorowala wogole!! ale
      oszczedzaj sie ja cie bardzo prosze, dobrze??? jestes nam (mi szczegonie)
      zdrowa potrzebna, slyszysz???

      Jutka w kiecce wygladasz OSZALAMIAJACO!!!!! i KONIECZNIE masz w niej chodzic na
      codzie!! Faceci padna smile)

      Yskyerko ja caly czas czekam na ten dubrownik!!!

      Ergunia ty jak moj M, on tez sie z aparatem nie rozstaje!! smile lece zobaczyc te
      cudne fotki ....smile
      papa

      aaa moj M wczoraj rozwlail mi samochod, wystepuje o rozwod!!! (nie z jego winy
      oczywiscie, kurza twarz, zawodowy kierowca a taka doopa sad()
      • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:29
        Marudka a co sie stało, coś powaznego? Łącze sie z Toba w bólu samochodowym, ja
        teraz tez walcze z samochodami i umieram na na brak kasy na to pieronstwosmile
        • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:30
          marudko - jak to rozwalil??
          A ja juz wiem, ze naprawa mojego bedzie min. 2 tys. euro kosztowac sad
        • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:31
          wiesz Antus opratl nam autobus bok i drzwi z przodu, i powyginal blache,
          myslalam ze mnie szlag trafi jak to zobaczyalm!!! kto by pomyslal ze ja taka
          materialistka jestem big_grinDD
          naszczescie za darmo to zrobia ... tyle mojego smile)
          • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:47
            O cholercia to niezle, dobrze ze nic sie nie stało P, ale faktycznie moze
            człowieka szlag trafic, i co z OC poleca? dali wam namiar na warsztat czy sami
            szukacie ?
            • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:54
              No za godzinke wychodze smile Juz sie nie moge doczekac jak zobacze to moje
              słoneczko na wystepach chociaz i tak znam na pamiec cały repertuarsmile
              Dała sie dzisiaj nawet ślicznie uczesac wszystkie dziewczynki beda miały białe
              bluzeczki i jednakowe spodniczki i białe skarpetunie, a chopcy biale koszule
              ciemne spodenki i muchy w kolorze sukienek dziewczyneksmile
              Jestem taka podekscytowanasmile) Hi Hi
              • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 12:57
                A Marudka wiesz u mnie odchodzi w domu masowa produkcja lodów truskawkowych smile))
                codziennie smile))jezeli miałabys ochotke to zapraszam tylko daj sygnała to
                przepchne te zwały brudu w domu w jeden kat zebyc mogła przejscsmile))))Moze
                chociaz lodami osłodze Ci ten samochodziksmile
                • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:08
                  Antus rob zdjecia na tym wystepie!!!! na lody przylece!! tylko musze miotle
                  odkurzyc tongue_outP
                  dzis piotre jedzie do warty do rzeczoznawcy dac sie zfotografowac i moze mu
                  powiedza gdzie robic, on chce w toyocie, bo mamy jeszcze gwaracje, tylko nie
                  wiem czy tak mozna sobie wybrac warsztat...?
                  • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:23
                    My w warcie zalatwialismy wsszytko po tym jak nam ten dziadek lesny wjechał w
                    tyłek, czekalismy chyba ze 3 godz na rzeczoznawce potem bardziej opłacało nam
                    sie wziac od nich kase i samemu zrobic po swoich warsztatach niz jak bysmy
                    jechali do ich warsztatu bo tam zastosowaliby zamienniki nie czesci org, ale w
                    waszym przypadku pewnie bedzie inaczej bo to bardzo młody samochodzik smile
                    • yskyerka Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:27
                      Marudko, współczuję rozbitego autka. Mam nadzieję, że uda wam się go jakoś
                      szybko naprawić. Ech, przykra sprawa...

                      Zdjątka poszły w dwóch rzutach - Dubrownik i Mostar. Jak któraś nie dostanie,
                      to niech głośno krzyczy.
                      • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:32
                        Ysyerka - dziekuje!! zdjecia dubrovnika cudne!! ja we wrzesniu tez tam sie
                        zjawie, chce sie napic wody z tj fonntanny co ma tyle wylotow (to chyba nie
                        fontanna tylko jakies zrodlo czy cos) bo podobno spelnia marzenia smile)) Mostar
                        tez cudny i smutny, jak jechlaismy na korcule to sie napatrzylam na puste wsie,
                        puste, zburzone i ostrzelane domy .. az ciarki po plecach szly sad(
                        • yskyerka Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 14:06
                          Mostar zburzony, miejscami smutny, ale ma niesamowity klimat.
                          Zwłaszcza część muzułmańska. Jeśli będziecie mieli okację,
                          to koniecznie tam jedźcie.
                          • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 14:11
                            Yskyerko - piekne te zdjecia... Takie sugestywne...
                            Mam nadzieje, ze tez kiedys te miejsca zobacze!
                    • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:27
                      aha, to tak mozna ... czlowiek cale zycie sie uczy smile a jak dlugo czekaliscie
                      na kase??
                      • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:31
                        Na wycene ok tygodnia, potem nie mielismy kiedy pojechac do nich aby podpisac
                        porozumienie co do formy wypłaty kasy czyli tez tak tydzien i potem ok tygodnia
                        na przelew, wiec jak widac około 2 tygodni, z pzu teraz z AC było ekspresowo
                        tylko tydzien i gotowe i nie trzeba było wypełniac stosów papierów tak jak w
                        Warcie tylko wszysto na telefon przyjeli
                        • ma_ruda2 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:34
                          no to wcale nie tak zle, bo juz sie balam. to ze tydzien trzeba czekac na
                          rzeczoznawce to M powiedzieli i dlatego sam chce do nich pojechac i pokazac. ma
                          byc szybciej smile oby!!
                          • megi.1 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:51
                            yskyerka dziękuję za zdjęcia, są slicznesmile takie super wakacyjnesmile)) Ja sie
                            pewnie będę w tym roku chwalić zdjęciami wakacyjnymi z ogródka moich
                            rodzicówsmile)

                            Erguś Tobie też dziękuję za zdjęcia, to zdjęcie "kolejowe" jest taką fajną
                            metaforą, w sam raz na zdjęcie ślubnesmile a kiedy zdjęcia tyłeczka w kostiumie?smile)

                            Marudko, nie występuj o rozwód, bo samochód nie zastąpi męża, tzn. nie we
                            wszystkimwink))

                            Ant koniecznie wyślij zdjęcia z występusmile)))!!!

                            Przyznaję się do odrobiny szaleństwa: własnie zjadłam kubek gorącego rosołu i
                            kleję się do ubraniasmile)) ale kierowałam się mądrością ludową: "co się komu
                            zachce to sie nie otruje"smile)
                            • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 13:56
                              Marudka o pwenie ze tak jak sie samemu pojedzie jest o niebo szybciej w PZu
                              pojechalismy od razu i to z Mała na całe szczesie bo jak zobaczyli jak ona
                              wariuje to zakrecilisie i zrobili z miejsca zdjecia a tak wczesniej chcieli aby
                              przyjechac jeszcze raz za 2 dni o fajnej godz 12.00 w południesmile
                              • tycja78 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 14:05
                                Witajcie!
                                tak tez myslałam, ze jest juz nowy wątek bo to mało prawdopodobne zeby od 8.00 zadna z was nie napisała ani jednego postusmile

                                Melduje sie na nowym i Gratulacje i najlepsze zyczenia dla Fantaisie i jej Pawełka!

                                Abie dzięki za info! Juz sie zameldowałam na lipcóweczkach.

                                Erga, suuuuper fotki!

                                Z rajdu fotki śliczne!

                                ide robic rybkę na obiadeksmile))
                                ale gooorąco!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • tycja78 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 14:19
                                  Doczyatałam i widze, za Marudki męzus miał wypadek... dobrze ze jest ok i ze nie wy bedziecie musieli pokryc koszta.
                                  My nadal nie dostalismy samochodu, alke na dzień dzisiejszy włascicie4l warsztatu jest nam winiem 5 tys.
                                  nie popuszcze i bedzie sprawa w sądzie. mamy duze szanse na wygranie- juz konsultowalismy sie z prawnikiem i sędzią.

                                  Ant, ja tez chce zdjęcia małe4j z występu- powodzenia!
    • gviazdka3 Witam się z Wami niemal w biegu! 22.06.06, 14:28
      Wpadam szybciutko zameldować się na nowym wątku i przyznaję, że
      nie przeczytałam nic a nic z tego co potworzyłyście... Jeśli
      tylko Elizka tym razem pośpi dłużej niż 5 minutek w łóżeczku,
      biorę się za lekturkę!!!

      Myślałam, że tego uniknę, ale niestety, obserwuję u siebie ostatnio
      (mąż też zwrócił na to uwagę) dół poporodowy zwany baby blues'em...
      (omawialiśmy go w szkole rodzenia) Pół zeszłej nocy przepłakałam
      nosząc Elizkę na rękach, która nakarmiona, wypróżniona, utulona za
      nic nie chciała spać, w przeciwieństwie do jej mamusi ledwo na nogach
      stojącej... Czasem miałam ochotę zostawić ją taką płaczącą w łóżeczku,
      ale za bardzo ją kocham... Wczorajszy dzień też był jednym z tych
      trudniejszych - dzieciątko niespokojne i płaczliwe, a my próbowaliśmy
      się wybrać wreszcie na zakupy! G. nie chciał brać jej do marketu, więc
      odciągnęłam pokarm i ruszyliśmy zostawiając Małą z babcią i ciocią...
      Zrobiliśmy wielkie zakupy chrzcinowe w Auchan, jednak nim weszłam do
      sklepu z ubraniami w pasażu, ciocia Monia zadzowniła, że Eliza płacze,
      a mleczko z butelki już całe wypiła... Jak na złość w Orsay'u trzeba
      było stać w kolejce do przymierzalni, więc sobie odpuściłam szukanie
      sukienki, kupiłam na prędce jedną bluzeczkę zakładaną (przymierzyłam
      na sklepiesmile ) i wracaliśmy do domu!!! Całe szczęście córeczka była
      kochana tej nocy - spała nieprzerwanie całe 4 godzinki! big_grin I dziś jest
      mi już dużo lepiej, choć chodzę niepoczesana, ubrana w byle co i na nic
      nie mam czasu (sprzątam na raty, piorę na raty, nie wspominając już o
      prasowaniu czy jedzeniu) Mam nadzieję, że wkrótce wszystko jakoś się
      wyreguluje, mam tu na myśli mega nieregularne karmienia i spanko!
      Sorki za smęcenie, ale chyba musiałam się wygadać! sad

      Buziaczki dla Was od zmęczonej, ale BARDZO szczęśliwej mamy M.!

      PS - Lecę czytać, może cosik nadrobię, Mała jeszcze śpi! big_grinDD
    • gviazdka3 Fantaisie 22.06.06, 14:31
      Gratuluję pomyślnego założenia wątku!!! Wreszcie Ci się udało kochana!!! big_grin
      Zaś Tobie i Pawełkowi przesyłam całuski i serdeczne życzenia z okazji
      Waszej rocznicy ślubu! Świętujcie na całego! wink))
      • chrumpsowa Gviazdko 22.06.06, 14:50
        Przykro mi z powodu zmeczenia - pewnie upal jeszcze je poteguje. Zobaczysz z
        czasem bedzie tylko lepiej! Sciskam!!! No i ja wierze, ze juz niedlugo bedziesz
        sie miescila we wszystkie swoje rzeczy i zakup wiekszych nie bedzie potrzebny.

        Marudko - kurka to Twoj malz mial "bliskie spotkanie z autobusem"? Dobrze, ze
        jemu sie nic nie stalo. No a nie dziwie sie, ze jestes zla, bo kto chce wywalac
        kase na naprawy powypadkowe - chyba nikt...

        Yskyerko - zdjecia cudne. Ja chyba Ci wysylalam? Pomoge Ci, i wymienie te,
        ktore ostatnio krazyly:
        - zdjecia boskiej Jutki w sukience
        - zdjecia Fatntaisie znad morza
        - fotki ze spotkania Tatanki, Fantaisie i Ma_rudki
        - zdjecia kotow Olcilew1
        - jakies fotki Elizki
        - fotki Mikiego
        - moje fotki (6+ i sandalki), a potem z oprowadzania znajomego
        - fotki Jani z rajdu gorskiego
        - fotki slubne robione przez Erge
        wiecej nie pamietam - mam nadzieje, ze Ci pomoglam wink)))) jak czegos nie masz
        krzycz

        Aaa propos zdjec Yskyerki - na jednym chyba jest figowiec? No i teraz Powtors
        wyobraz sobie, ze w zeszlym roku przyjechali do nas tesciowie i bylismy u
        przyjaciol rodziny naszego swiadka. No i jak tesciowa zobaczyla zestaw owocow
        to z radoscia wykrzyknela na caly glos - O!figa, figa!!! wink))) Wyobrazaz sobie
        jakie miny mieli wszyscy Italiancy wink))
        -
        • yskyerka Chrumpsiku 22.06.06, 15:01
          Dostałam tylko zdjęcia butków, pawia i śliczne widoczki.
          Reszta do mnie nie dotarła. sad
        • fantaisie Re: Gviazdko 22.06.06, 15:14
          Kochane, bardzo Wam wszystkim dziękuję za życzonkasmile
          Ja właśnie dogorywam po zakupach w makro, nie wiem czy ktoś mi uwierzy ale
          stałam ponad godzinę do kasy!!!!!

          Marudzia, zamarłam! co za bydło, debile, itp.... utul swojego mężusia i przekaż,
          że ma ode mnie i mojej mamy duuuuuuże buziaki!!!!!!!!!!!!!

          Antuś, Kochana, to Ty jeszcze nie wiesz nic o nerwachtongue_out dopiero jak usiądziesz,
          rozejrzysz się dookoła, zobaczysz swoje cudo, to okaże się że masz problemy z
          oddychaniem, i pomyślisz sobie, O Boże może ja za nią to zrobięsmile))))) łapki
          spocone, klejąca się kreacja, lekko trzęsący się głos i nogi, chyba wymieniłam
          te lepsze objawysmile)))))))))))))) powodzeniabig_grinDD a i jeszcze rozbiegany wzroktongue_outPP

          Erguś, zdjęcia super! pomysł na dwie panny młode-genialny!!!! gratulujęsmile) i
          czekam na więcej.....aż się rozmarzyłamsmile i tak sobie przypominam co robiliśmy 4
          lata temu, jaka była pogoda, chyba właśnie jechaliśmy na zdjęcia...

          Jaaniu, oglądając Twoje zdjęcia, człowiek myśli tylko o jednym, spakować się i
          zrobić ewakuacjęsmile

          Yskyerko, strasznie długo musisz czekać na te wynikisad
          A zdjęcia boskie, i czy ja mogę poprosić zawartość tego talerza z rybkami do
          mnie do domu??!! głodna jestem!!

          Megi, tego się nie zapominasmile na pewno będzie cudowniesmile))

          Gviazdeczko, dobrze że coś Ci się udało kupić, i przykro mi że nie były to
          spokojne zakupki, tylko takie w maksymalnej gonitwie!
          Ale i tak będziecie ślicznebig_grin

          U nas wyłączyli już kolejny raz wodę, i ja się pytam: jak mam umyć czaszkę i
          resztę ciaka, co?? no jak?? dzieci odpuściły mi próbę przed koncerte, więc jadę
          dopiero na 17, ale i co z tego jak jestem obleśnie brudnasad((

          A wczoraj miałam milutkie zakończeniesmile w domu mam miniaturową kwiaciarnięsmile
          zrobiłam zdjęcia więc wyślę, mój kot zupełnie oszalałsmile śpi tylko przy kwiatkachtongue_out
          Dostałam od moich trzech gracji pięknego złotego słonika na szyjkę i tak mi
          powiedziały: pani profesor ten słonik ma pani przynieść szczęście pani wie w
          czym, niestety w sklepie nie było zawieszek dziecismile)ale słonik i tak ma pomóc!!!
          Wzruszyłam się okropnie! potem w depresji wzruszeniowej opyliłam tonę czekolady,
          czekoladek i raffaellosmile)))) a dzisiaj mam wyrzuty sumieniatongue_out
          Dyro padł na moje sprawozdanie!!! a jak się doczytał, że na 16 konkursów mam 23
          nagrody to zbierał protezę z glebybig_grinDDDDDDDDD
          Teraz czekam na termin egzaminu...
          Jaaniu, niestety nasze plany rocznicowe zostały lekko zburzone przez dzisiejszy
          koncert, i tak wczoraj pilnowałam ustalanie kolejności występów, więc chcę się
          urwać jak najwcześniej.
          Mój mężuś, chciał wyjść, ale w takim układzie jest to pozbawione sensu, więc
          zostajemy w domku. Oczywiście, ja- harpia już odkryłam krewetki, więc domyślam
          się co moje szczęście zamierza przygotować na kolację! w nagrodę kupiłam mu
          pączkatongue_outP
          W ogóle dostałam od P. olejek do masażu z zielonej herbaty z L'Occitanne, bosko
          pachnie, więc mam nadzieję, że zostanie dzisiaj wykorzystany....a do tego są
          perfumy więcsmile)))))))) odkryłam też zakamuflowany zielony staniczek z Lejaby,
          więc może go wywlokę, no chyba że to na 30-te urodzinytongue_out ale dwa dni wcześniej
          chyba można dostawać prezenty, co?
          Na sobotę zamówiłam olbrzymi tort i planuję dosypać do porcji brata i babci coś
          na sraczkębig_grinDDDDDDDD żebym się tylko nie pomyliła!!!
          Więc reasumując: kolacja, krewetki, winko, staniczek a potem masażsmile)) rewela!!!!
          I to wszystko!
          Buzi
          • chrumpsowa Fantaisie 22.06.06, 15:18
            smile)Rzeczywiscie Twoje "dzieci" wink kochane! Mam nadzieje, ze juz wkrotce
            bedziesz sie cieszyla 2 kreskami, potem brzuchem a na koncu maluchem!!!
            Tego Wam szczegolnie zycze!!! No i dobrze, ze juz po tym "koncu roku" wink
            Ciekawe jak zyje Balbinka - jakos ucichla ostatnio... Wiecie co u niej?
            • fantaisie Re: Fantaisie 22.06.06, 15:26
              Oooo, jakieś piękne pawie odkryłamsmile))))))))))))
              • chrumpsowa Re: Fantaisie 22.06.06, 15:29
                smile)))) Masz caly zestaw czy tylko jednego? wink
                • fantaisie Re: Fantaisie 22.06.06, 15:34
                  Jednegosad((((((( i pawicę w różowościach jako ostatnie zdjęcie....

                  Gdzie Bebell??????????????????????????????????????????????
                  • ma_ruda2 Re: Fantaisie 22.06.06, 15:36
                    Monia buziak mojemu przekaze jak sie spotkamy na sprawie rozwodowej tongue_outPP

                    Ja juz 2 dni pytam gdzie Bebelek, chyba jej esa wysle!!!

                    a co do ciebie Moniu to masz ode mnie kopa w dupsko!! tak grzebac w domu zeby
                    wszystkie niespodzianki wygrzebac!!! boshe biedny ten Pawelek sad(
                    • chrumpsowa Re: Fantaisie 22.06.06, 15:41
                      No wlasnie znikla Bebell, Balbinka, Pitus...
                      • chrumpsowa Re: Fantaisie 22.06.06, 15:43
                        Fantaisie caly zestaw pawi pofrunal na Twoja skrzynke gazetowa wink
                    • erga4 Re: Fantaisie 22.06.06, 15:43
                      Yskyerka-no zdjęcia super tylko ja ciebie tam nigdzie nie widzę!!
                      • fantaisie Re: Fantaisie 22.06.06, 15:49
                        Marudzia, ja wiem że jest harpiasad(( zawsze znajdę!!! pamiętasz historię, jak
                        Paweł schował kartkę pod wycieraczkę za swoim siedzeniem w samochodzie, a ja
                        usiadłam, odwróciłam się podniosłam wycieraczkę i: Kochanie, a co to???

                        Ja Ci dam sprawę rozwodową!!!!!!!!!!!!!!

                        Chrumpsiku, dzięki!

                        A nam puścili wodę i leci brązowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • bebell Re: Fantaisie 22.06.06, 15:51
                        Bebell jestsmile) tylko nie mam siły pisacsad( te upałay mnie wykańczaja, w dodatku
                        dostałam mega uczulenia na słońce i wszystko mnie swędzi.

                        Monia- buziak rocznicowysmile) i ściski dla Pawła. Miłego wieczorusmile)

                        Ma_rudka- kurka, a już myślałam,z ę pech samochodowy Was opuścił na dobrych
                        kilka latsad( poza tym kiss******* już Ty wiesz za cosmile)

                        Antuś- nosz masa matczynych wzruszeń przed Tobasmile) i pewnie wygladasz tak jak
                        Monia opisałasmile) aha, i nie dostałam zdjęc amelisad( pliss!

                        Poza tym nie dostałam zdjęc yskyerki, olciowego kota i sandałkasad( kobiety nosz
                        litośc miejciesmile)

                        a Chrumpsowej, Erdze i Jaani za pamięc dziękujęsmile) foty boskiesmile

                        idę do moich konfitursmile truskawkowych. pierwsza partia dżemów truskawkowych juz
                        za mnąsmile)

                        k.
                        • fantaisie Re: Fantaisie 22.06.06, 15:53
                          No!!!! Bebelek się odezwał!!! a już chciałam dzwonić i drzeć paszczęsmile)))))
                          Buziak upalny dla Ciebie!!!!!
                          • bebell Re: Fantaisie 22.06.06, 15:57
                            a trzeba było tę paszczę drzecsmile) masz miły głossmile)
                        • bebell Re: Fantaisie 22.06.06, 15:56
                          aha, Gviazdko- ściskam****** początki są ciezkie... choc z tośką nie było źle,
                          ale to może dlatego, ze prawie od samego początku nie karmiłam jej na żądaniesmile)
                          tylko co 2,5h na brzuszek na 15min, a potem do piersismile) i Tośka się najadała
                          skutecznie i na następne 2,5 hsmile)) i tak sobie funkcjonowałyśmy w harmonii i
                          zgodziesmile)
                        • yskyerka Re: Fantaisie 22.06.06, 16:21
                          Bebelku, zdjęcia już przygotowane do wysłania, ale właśnie mi się skrzynka
                          zbiesiła i nie chce nic wysyłać. sad Będę próbować do skutku.
                      • yskyerka Erga 22.06.06, 15:52
                        Jestem na jednym, jak się opalam. smile Ja niestety należę do tych stworzeń,
                        które nienawidzą, kiedy ktoś robi im zdjęcie. W związku z tym z wakacji
                        przywożę zwykle typowe "pocztówki", tzn. widoczki, jakąś ciekawą architekturę,
                        jedzonko i ciekawe napisy w różnych językach. Za to mój M. namiętnie
                        fotografuje twarze ludzi, ale w Chorwacji uznał, że są za mało egzotyczne.

                        Dzięki za zdjęcia, właśnie sobie szybciutko obejrzałam, zachwycać będę się
                        w wolniejszej chwili. Co mi się od razu rzuciło w oczy: piękne koty, fajnie
                        przybrany samochód ślubny (lubię prostotę) i śliczne to na torach. A kto na
                        grillu z takim zapamiętaniem sadził roślinkę?
                        • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.06.06, 15:58
                          To moje nowe autko to chyba jakies pechowe jest ....smilejuz byla jedna drobniutka
                          stluczka a teraz to ... zawsze jak moj m prowadzi sad((
                          I tak myslalam ze cie te upaly wykanczaja!!! odpoczywaj i duzo pij, a nie stoj
                          przy garach!! wariatka smile calusek smile
                          • bebell Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:01
                            eee tam staniesmile konfiturka sie prawie sama robismile tylko dłuuugo, bo ja tak
                            ogrzewam po troszeczku juz drugi dzieńsmile) a jutro do słoiczka! i na bazar po
                            następną partię owocówsmile)
                            uwielbiam dżemy i konfiturysmile)

                            aha, w e wtorek byłam u dr Paj-Hi-Wosmile) jestem okazem zdrowiasmile) duuuużym
                            okazem! okazało się, ze od owoców tyje się jak diablismile)
                            • chrumpsowa Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:14
                              he he ja wcinam owoce az sie kurzy wink a czytalam w necie, ze warzywa i owoce
                              nie sa wcale konieczne (np. Eskimosi nie jadaja a nie maja problemow z
                              niedoborem witamin - mieso im wystarcza) - ale mi smakuja wiec wciagam wink)))

                              Oj konfiturka mniam, mniam!!!

                              Bebell ostatnio buty to moje krazyly - j. nie dostalas to wlasnie Ci wyslalam
                              • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:16
                                ale sie udalam ... zadzwonilam do taty z zyczeniami na dzien ojca a to dopiero
                                jutro!!!!!!!! boshe, 3 krzyzykow na karku nie mam a skleroza jak stad do .....
                                duprownika conajmniej!! tongue_out
                                • fantaisie Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:19
                                  Ty sierotosmile)) trzeba było się mnie zapytać!!!! ja mam zakodowanesmile)))) co ja z
                                  Tobą mambig_grinDDDD
                                  • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:22
                                    sama jestes sierota smile ja mam w kalendarzu zapisane, spojzalam przestraszylam
                                    sie ze tak pozno a ja jeszcze nie dzwonilam i zadzwonilam .... tongue_out
                                    • fantaisie Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:24
                                      I jeszcze sobie zle zapisała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ręce mi opadłybig_grin
                                      • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:31
                                        wlasnie chodzi o to ze sobie DOBRZE zapisalam, tylko kurna zle spojzalam tongue_outP
                              • fantaisie Re: Bebelek!!! 22.06.06, 16:18
                                Bebelku, a owoc w brzuszku pokazał co ma między nóżkami??? bo tak się
                                zastanawiałam czy Ty się przypadkiem z tego powodu nie odzywasztongue_outPPP
                                Ubóstwiam konfiturysmile)))
                                I faktycznie przy garach to tak chłodniutkobig_grinDDD
                                Tia, najmilszy jak właśnie się paszczęsmile)

                                Jakieś pawie u mnie grasująsmile)) ale zajefajnesmile))))))))))
                                • chrumpsowa a mecz ogladacie? 22.06.06, 16:20
                                  oczywiscie Wlochy-Czechy - kibicuje Czechom tylko ciiii wink
                                  • ma_ruda2 Re: a mecz ogladacie? 22.06.06, 16:24
                                    jak ktoras oglada mecz to niech zdaje relacje, kibluje w pracy do piatej a
                                    czesi MUSZA wygrac!! chrumpsowa ogladasz??
                                    • chrumpsowa Re: a mecz ogladacie? 22.06.06, 16:26
                                      Jednym okiem wink tylko uprzedzam, ze sie nie znam Gol dla Makaroniarzy siet!
    • olcialew1 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 22.06.06, 16:26
      Fantaisie wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy, tak jak wszyscy wiesz
      czego Wam zycze. Rownie mocno zycze Wam milosci do konca zycia rpzynajmniej
      takiej duzej jak teraz albo i wiekszej oraz spelnienia wszystkich marzen.
      Jak czytalam co Twoje dziewczyny powiedzialy o wisiorku to sie poryczalam.
      A za grzebanie po szfach to powinnas po lapkach dostac.

      Gviazdko nie przejmuj sie to niedlugo minie. Moja kolezanka po urodzeniu corci
      wychodzila na 5 minut przed dom sama jezeli mala byla najedzona, przewinieta i
      nic jej nie bylo a caly czas ryczala. Mowila, ze juz nie moze bo mala czy na
      rekach, w lozeczku, na lezaczku to i tak darla sie w nieboglosy. Wiec moze tez
      sobie zlap odech na 5 minut.

      Marudziu strasznie mi rpzykro z powodu samochodu najwazniejsze, ze nic sie
      mezulkowi nie stalo. Naprawia autko i bedzie jak nowe.

      Gdzie jest Abie? Czekam na przepis na knedle, plizzzzzz.
      • chrumpsowa Mecz 22.06.06, 16:27
        Czesi mieli wiecej akcji, ale niecelnych... Ten gol strzelony "z glowki" uncertain
        • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:31
          Wloch dostal zolta kartke - rzucil sie na Czecha i chwycil za nogi, bo chcial
          go przytrzymac uncertain
          • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:35
            Czesi sa niezli - byla akcja pod ich bramka, ale zabrali makaroniarzom pilke!
            Mecz b. dobry. Jak sobie przypomne naszych to az mi przykro...
          • ma_ruda2 Re: Mecz 22.06.06, 16:36
            jaki gol, jaki gol???!!!!!!!!!!!!!1 kurcze jeszcze czesi w tylek dostana sad(
            powiedz im chrumpsowa ze ja trzymam za nich kciuki!! a barosz gra???
            • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:37
              Barosz gra. Czesi sa b. szybcy maja duzo akcji, ale chybione sad
              • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:38
                Znowu Pepiczki zabrali pilke Wlochom!!!
                • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:40
                  Jeden z Wlochow sie uderzyl w akcji pod bramka - moze go wymienia...
                  • potwors Re: Mecz 22.06.06, 16:46
                    Ja tez za czechami jestem, "ogladam" na stronach GW +mam otwarte okna, wiec od
                    razu wiedzialam, ze gol...
                    Chrumpsiku, mozna by sie wybrac na przejazdzke samochodem, bo ulice pewnie
                    puste... A ja nie mam i nie moge;-(
                    • chrumpsowa Potowrs 22.06.06, 16:48
                      No fakt... Samochodem lepiej... Ale ostatnio jak bylo cielpo i wybralam sie
                      sama na spacer to kurka wodna przyczepiaja sie jacys chyba z poludnia i
                      odczepic sie nie da... ja to najchetniej pojechalabym gdzies "w polska
                      przyrode" wink)))

                      A o fidze czytalas?
                      • potwors Re: Potowrs 22.06.06, 16:49
                        Wlasnie mialam dopisac smile)))
                        zrobili "bella figura"wink
                        • chrumpsowa Re: Potowrs 22.06.06, 16:50
                          he he he smile)))))) a mnie trzacha jak malz oglada w niedziele formule i co
                          chwila slysze curva wink
                          • chrumpsowa Re: Potowrs 22.06.06, 16:51
                            aaa jeszcze kot ciotki mojego meza sie nazywa Figa wink))) Jak powiedzialam
                            znajomej to myslalam, ze padnie wink
                          • potwors Re: Potowrs 22.06.06, 16:52
                            A ja pamietam poczatki naszej z meuzem znajomosci i lekcje jazdy samochodem
                            kilka lat temu, jak kiedys w ferworze uslyszalam: "curva, curva, curva!!" winkDDD

                            A teraz mieszkam niedaleko toru F1, moze wpadniecie we wrzesniu? wink
                            • chrumpsowa Re: Potowrs 22.06.06, 16:55
                              smile)) Hm hm musze z malzem popertraktowac, bo chetnie bym sie spotkala smile)) No
                              my tez mieszkamy blisko toru Formuly1 tego w Imola) smile))) Mielismy nawet
                              wejsciowki, ale cos nam wypadlo i nie bylismy na wyscigu
              • ma_ruda2 Re: Mecz 22.06.06, 16:44
                ladny jest, nie??? najladniejszy smile) a ja kurna poce sie w pracy sad(( a on tam
                sam na boisku, beze mnie sad((( buuuuuu. ....
                • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:45
                  Oj daje se niezle rade wink Krzywda mu sie na razie nie dzieje... No ale szkoda,
                  ze wloskie buraki wygrywaja...
                  • ma_ruda2 Re: Mecz 22.06.06, 16:46
                    mowisz ze daje se rade beze mnie ?? to dobrze, ulzylo mi!! smile) kurna bez obrazy
                    ale nie lubie wloskich pilkarzy!!! juz sie wyrazac nie bede!!! mam nadzieje ze
                    jednak nasi czesi im pokaza!!!! smile)
                  • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:46
                    Przed chwila Barosz byl scigany przez 3 makaroniarzy, Czech o nazwisku Polak
                    dostal czerwona kartke
                    • ma_ruda2 Re: Mecz 22.06.06, 16:48
                      czesi graja w 10???? no to super ...... sad((
                      • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:49
                        O fak - rzeczywiscie uncertain// Czechow jest 10 uncertain//
                        • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:52
                          Teraz jest przerwa. Czesi oslabieni i niestety na chwile obecna przegrywaja...
                          • olcialew1 Re: Mecz 22.06.06, 16:53
                            Niech ktos mnie uswiadomi o co chodzi z ta figa, bo ja kurna chyba tepa jestem.
                            • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 16:57
                              ja i Potwors mieszkamy we Wloszech po wlosku figa to wulgarne okreslenie
                              kobiecych narzadow rodnych... Owoc figa po wlosku to un fico (czyt.fiko)
                              • potwors Re: Mecz 22.06.06, 16:58
                                otoz to.
                                A my pierwszy tydzien lipca jedziemy nad morze. Blizej Was niz stad, ale i tak
                                po drugiej stronie buta ;-(
                                • chrumpsowa Re: Mecz 22.06.06, 17:00
                                  Szkoda... W lipcu przyjezdza moja rodzinka smile wakacje mamy (tzn. malz ma urlop)
                                  w polowie sierpnia - takie niezorganizowane... Pojezdzimy troche po Italii no i
                                  nad morze smile
                                  • chrumpsowa koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:02
                                    • chrumpsowa Re: koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:07
                                      Przy pilce raz Wlosi raz Czesi... Pepiczki dzielnie odbiraja pilke Wlochom!
                                      • chrumpsowa Re: koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:10
                                        Czesi strzelali ale niecelnie...
                                        • potwors Re: koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:12
                                          fajnie by bylo, jakby wygrali, kurcze...
                                          nosa by przytrzec...
                                          • chrumpsowa Re: koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:14
                                            Dokladnie - ta afera z przekupywaniem sedziow taki wstyd! No i Ci pilkarze-
                                            buraki... Dobrze byloby przytrzec nosa Italiancom
                                        • chrumpsowa Re: koniec przerwy meczu 22.06.06, 17:13
                                          Gilardini potlukl 4 litery strzelali Wlosi roznego ale nie trafili
                                          • chrumpsowa Maruda 22.06.06, 17:29
                                            musze zmykac z "neta" - niech ktoras przejmie paleczke w komentowaniu wink
                                            Jak narazie wynik bez zmian - Wlosi wygrywaja 1:0 Jakis Wloch znow sie wywalil -
                                            sciagaja go z boiska...
                                            • potwors Re: Maruda 22.06.06, 17:33
                                              Pewnie symuluje, i zaraz za linia nastapi cudowne ozdrowienie...
                                              • abie76 Re: Maruda 22.06.06, 17:40
                                                na gadanie mnie wzielo, ale zaraz spadam, to bedzie spokoj dla was.

                                                wlasnie dlatego nie podoba mi sie pilka wloska, bo oni zawsze tak strasznie
                                                cierpia (tzn wszyscy tak robia, ale wlosi szczegolnie), upadaja i nagle
                                                zdrowieja i biegaja jakby nic. Poza tym sa agresywni, patrz rossi w ostatnim meczu.
                                                czesi sie staraja, ale kurna chyba juz nie zdaza 2 bramek zdobyc, a musieliby
                                                wygrac zeby przejsc do 1/8
                                                • potwors Re: Maruda 22.06.06, 17:42
                                                  A najbardziej wkurzajace, jak upada, ROZGLADA SIE, czy na niego patrza, i jak
                                                  tak to zaczyna sie zwijac z bolu!!
                                                  • potwors Re: Maruda 22.06.06, 17:44
                                                    Fak sad
                                                • abie76 Re: Maruda 22.06.06, 17:44
                                                  2:0 dla wlochow. do pustej bramik; dwoch wlochow na samotnego bramkarza
                                            • abie76 Re: Maruda 22.06.06, 17:33
                                              cze laski

                                              wlasnie wrocilam ze szkoly i zaraz musze znow spadac, ale szybki rzut w pudlo i
                                              kicha:
                                              makaroniarze wygrywaja 1:0, bez sensu. Ale czesi ladnie graja, moze jednak dadza
                                              rade ...
                                              • abie76 fantazyjnie 22.06.06, 17:34
                                                chcialam jeszcze Obojgu Fantazyjnym zyczyc wszystkiego najlepszego!!!
                                                W niedlugim czasie wielu Fantazyjnych dzieci, milosci w dalszym ciagu
                                                Fantazyjnej i wszystkiego najFantastyczniejszego na swiecie!!!
                                                • abie76 a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 17:37
                                                  czy moze ktoras z Was ma jakiegos zanjomego ksiedza albo teologa, ktory zna sie
                                                  na prawach koscielnych. Zdecydowalismy, ze ochrzcimy Luska, ale chcielibysm zeby
                                                  chrzestnym byl nasz serdeczny przyjaciel, ktory jest protestantem. Chrzczony,
                                                  praktykujacy itd... No i nie wiem czy to sie da zrobic? Niby sluby ekumeniczne
                                                  sa, ale co z chrztem? Jakbyscie mialy kogo zapytac, to bardzo bede wdzieczna za
                                                  wszelkie podpowiedzi
                                                  • yskyerka Re: a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 17:50
                                                    Abie, zaraz wyślę pytanie do znajomego księdza, ale odpisze pewnie dopiero
                                                    późnym wieczorem, bo zwykle wtedy zagląda do sieci.
                                                  • abie76 Re: a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 17:58
                                                    dzieki bardzo, to moze czekac, w koncu Lusiek jeszcze siedzi w srodku smile
                                                    czytala troche w sieci i wychodzi na to, ze istnieje cos takiegio jak "swiadek",
                                                    no ale ktos kto przy tym jest na codzien bedzie wiedziec najlepiej

                                                    spadam. do wieczora, dziewczynki
                                                  • megi.1 Re: a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 17:58
                                                    Abie jeżeli chcecie ochrzcić Luśka w Kościele Katolickim, to niestety
                                                    protestant nie może być chrzestnym tzn. chrzestnym musi być osoba wierząca i
                                                    praktykująca i będąca członkiem Kościoła Katolickiego a to z tej racji, że ma
                                                    czuwać nad wychowaniem dziecka w wierze katolickiej i być dla niego przykładem
                                                    takiej wiary. No chyba, że w Niemczech są w tej materii jakieś odstępstwa ale
                                                    nie sądzę.
                                                  • megi.1 Re: a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 18:00
                                                    Prawo kanoniczne stanowi (kanon 874):

                                                    § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

                                                    1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo
                                                    przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza
                                                    chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego
                                                    zadania;

                                                    2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo
                                                    proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie
                                                    wyjątku;

                                                    3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej
                                                    Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma
                                                    pełnić;

                                                    4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej
                                                    lub deklarowanej;

                                                    5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.

                                                    § 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być
                                                    dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek
                                                    chrztu.

                                                    Czyli może być świadkiem ale nie chrzestnym.
                                                  • yskyerka Re: a teraz jeszcze pytanie - prosba 22.06.06, 23:01
                                                    Ano niestety. Właśnie dostałam odpowiedź:
                                                    Niestety nie ma takiej możliwości. Rolą chrzestnego jest być świadkiem wiary i
                                                    pomóc rodzicom we wprowadzeniu dziecka w doświadczenie wiary kościoła, w którym
                                                    udzieleny jest chrzest. Stąd wymóg, że chrzestnym w Kościele Katolickim może
                                                    być tylko katolik.
                              • olcialew1 Re: Mecz 22.06.06, 17:17
                                haha, to faktycznie musialo to fajnie przy stole zabrzmiec. Dzieki!
                    • chrumpsowa Re: Mecz Ghana-Hameryka 22.06.06, 16:48
                      Ghana wygrywa 2 do 1
    • chrumpsowa zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 16:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=44026553&v=2&s=0
      • tycja78 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 16:46
        mater deo! paranoja!
      • olcialew1 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 16:48
        Chrumpsowa, zadybiste, ale sie usmialam. O tym pomidorku to mi sie chyba
        najbardziej podobalo, jeszcze sie smieja na glos jak teraz pisze.
        • megi.1 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 17:22
          Przyznaje sie nieśmiało, że kibicuję Włochom bo Czechów nie lubiesmile) to skutki
          mieszkania w poblizu czeskiej granicywink)) no i kibicuję ghaniesmile)!!
          • potwors Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 17:24
            Ja w sumie nie wiem, dlaczego nie kibicuje Wlochom - chyba z przekory.
            No i Ghanie, bo zawsze kibicuje murzynkowm
            • jutka7 hej hej 22.06.06, 18:54
              Potwors- podobają mi się Twoje powody kibicowania Ghanie big_grinDDDDD

              Fantaisie- przede wszystkim wszystkiego najszczęśliwszego w związku z P., oby
              najlepsze było jeszcze przed Wami i żebyście marzenia spełniali we dwoje,
              zawsze, razem. AMEN smile)) A że wścibska z Ciebie baba to nie skomentuję smile)
              No i gratuluję takich pociech, sama się wzruszyłam czytając ich słowa oraz
              grautulję takich sukcesów konkursowych!!! Zdolna teacherka z Ciebie!

              Marudko, nie przejmuj się samochodem, rzecz nabyta, naprawi się, najważniejsze
              że mąż przeżyl zderzenie z autobusem.

              Melba- świetnie że zdrowa jesteś i kończysz tę pracę!!!

              Megi, tego się nie zapomina, jak nie zapomina się jazdy na rowerze wink))
              poczatki moga być trudne, ale pewnie nadrobicie stracony czas smile A jak sprawuje
              się Mikuś?

              Antuś, ja pytałam o Twoje zdrowko, cieszę się, ze jesteś prawie
              nowonarodzona smile Opowiedz później jak poszło Amelce smile

              Balbinko, a gdzie Ty? Toż to koniec roku jutro, wrzuć już na luz kochana smile

              Zdjęć jeszcze nie oglądałam, więc później skomentuję. A w ogóle to ja też
              uwielbiam robić zdjęcia i dopiero niedawno przekonałam się do cyfrówki i jej
              możliwości- mam niedrogi aparacik Panasonic FZ5, gorąco polecam.

              Coś jeszcze miałam, ale wyleciało ze łba sad
              W pracy od wczoraj nie mogę wchodzić na strony Gazety, pojęcia nie mam
              dlaczego, no i nie jestem z Wami w ciągu dnia. A poza tym to jestem dziś jak
              kupa nieszczęścia, wszystko mnie boli, smutno mi i łzy ronię bez powodu. Do
              doopy
              A jutro ja mam 5 rocznice ślubu, szok jak ten czas zleciał...

              A, Gviazdko, będzie dobrze kochana, sciskam Cię mocno!
              • potwors Re: hej hej 22.06.06, 19:02
                No tak, od razu widac, ze jestem milosniczka futbolu ;-DD

                Jutko, a co to za smuteczki Cie naszly??
                Sciskam mocno!
              • jutka7 Re: hej hej 22.06.06, 19:03
                Erga, świetne zdjęcia smile nie wiedziałam, ze tory kolejowe mogą być takim fajnym
                tłem smile ale czekamy na zdjęcia tyłeczka smile

                Potwors, pewnie tak samo przytyłaś jak Chrumpsowa smile) piękna suknia smile fajnie
                wyglądasz

                a zdjęć z Chorwacji nie mam, a chciałabym mieć...
                • potwors Re: hej hej 22.06.06, 19:05
                  Dzieki!
                  No pewnie tak samo, bo tyle samo kilo ;-P
                  Aha, tylko mi cycki nie rosna od tycia ;-/
                  • olcialew1 Re: hej hej 22.06.06, 19:15
                    No wlasnie jak to jest z tymi cyckami, tzn. z ich tyciem. Ja tez kiedys
                    tanczylam taniec wspolczesny (jak tatanka) przez 8 lat, jak przestalam to w
                    ciagu miesiaca przytylam 10 kg. potem w drugim miesiacy bylo 5 na plusie i
                    potem jeszcze tak po pare. Nawet gacie za male sie zrobily. I z 55 kg. teraz
                    mam 70 kg. dzieki Bogu za wzrost to troche mi sie rozeszlo. No ale wracajac do
                    cyckow/cycek to rozmiar mam taki sam, ksztal od tluszczu sie troche zmienil ale
                    dalej mam C. Jak to kurna mozliwe, ze tluszcz tylko w dupe i biodra idzie, co?
                    • ant25 Re: hej hej 22.06.06, 19:33
                      Hej, jestem pod ogromnym wrazeniem własnej córeczki, jest genialnasmile)

                      Śpiewała jak prawdziwa artycha bez cienia tremy, usmiechnieta, zaczepiajac
                      wzrokeim wszytkich którzy ja ogladali, a łzy same mi lecialy po policzku jak
                      powiedziała " mamo mamo co Ci dam tylko jedno serce mam a w tym sercu same roze
                      ktore zyja naj naj dłuzej"....
                      Napstrykałam mase zdjec, niedługo wam powysyłam,
                      Naprawde jestem pod wrazeniem ona jest na scenie urodzona, skromnosc matczyna
                      bije ze mnie, prawda ?smile)))))
                      Nie wiem co sie ze mna dzieje w taki upał a ja wysprzatałam własnie cały dom z
                      myciem podłog odsuwaniem mebli w pokoju, zdjełam dywan bo mnie juz denerwował i
                      na razie w pokoju dywanu nie bedzie moze sobie jakis kupie nowy bo ten to juz
                      była zmasakrowany przez Amele, lało sie ze mnie ale dawałam niezle, M mowil ze
                      rozpływa sie jak tylko na mnie patrzy i ze mnie pogielo totalnie, teraz gotuje
                      obiad, i jeszcze rozwieszam pranie i chyba na razie dosycsmile
                      Te ziołka to chyba cos w sobie maja smile))))
                    • chrumpsowa Re: hej hej 22.06.06, 19:34
                      Hm... Olcia moze to od budowy zalezy? Mi zawsze pierwsze co tyje to twarz i
                      cycki, potem brzuch i dalej... Choc ostatnio to mi poszlo wszedzie!!! Ja
                      wolalabym, zebymi nie "tyly" - no i ciezko mi z nich "schudnac" wink
                      • chrumpsowa Olcia 22.06.06, 19:38
                        puscilam do Ciebie zdjecia Yskyerki z Chorwacji
                        • chrumpsowa A co do pilkarzy wloskich 22.06.06, 19:39
                          to mam takie samo zdanie jak Abie i Potwors - urodzeni aktorzy!
                          Jakos nie palam do nich zbytnia sympatia...
                        • olcialew1 Re: Olcia 22.06.06, 19:42
                          Dzieki, zaraz ide ogladac. wiesz co Chrumpsiu to ja je od Ciebie wezme z mila
                          checia, tzn. Twoje piersi, jezeli masz ochote sie podzielic urodzajem to ja sie
                          zapisuje na list smile
                          • chrumpsowa Re: Olcia 22.06.06, 20:21
                            Olcia bierz, bierz!!! Co najmniej polowe bym oddala z mila checia! smile
              • balbinka74 JUTKA!!!!!!!! 23.06.06, 00:23
                Wszystkiego najlepszego z okazji 5 rocznicy ślubu!!!Przede wszystkim spełnienia
                marzenia dzieciaczkowego,moc radości....samej miłości, żadnych zwątpień...wielu
                wspaniałych podróży,zdrówka, wyrozumiałości, optymizmu, kaski, awansu....oraz
                spełnienia wszystkich marzeń!!!!!!!!Kasia
                • yskyerka Re: JUTKA!!!!!!!! 23.06.06, 00:34
                  Jak to mawia mój kolega: zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz...
                  pieniędzy! wink

                  Ale przede wszystkim - jak najszybciej - zdrowego maleństwa, które da wam
                  jak najwięcej radości i sprawi, że wasza miłość będzie jeszcze mocniejsza.
      • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 19:59
        A propos tego wacika wklejonego przez Chrumpsową-na wyrodne można liczyć
        zawsze-serdecznie polecam,też tam piszęwink
        • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:06
          idę fotki ogladać, mam nadzieję,że coś mam na poczciesmile
          • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:14
            Dziewczynysmilete zdjecia sa cudne!!1Erga, zrób sobie stronkę internetową z
            najlepszymi fotami, i możesz biznes zaczynaćsmile
            Yskierko-zdjęcia są super, takie nastrojowe...pojechałoby się
            • olcialew1 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:42
              Podpisuje sie pod tym co napisalam Melba. Zdjceia z Dybrownika i Mostaru
              piekne, tylko te ostrzelane budynki takei przygnebiajace.
              O Erga naprawde powinna sie zajac fotografia biznesowo. Moj sasiad jest
              fotografem i robia duza kase. Smykalke masz i lubisz to, przeciez nei od razu
              musisz tylko tym sie zajmowac, na pewno troche czasu zajmie rozkrecenie biznesu
              a duzego wkladu kasy nie bedziesz potrzebowala, jakas stronke, wizytowki i
              dobre slowo z ust do ust i kaske na bogu mozna trzepac.
              • ant25 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:47
                Erga, ja tez dołacze sie powinnas zaczac zarabiac na swojej pasji szczegolne ze
                tak dobrze Ci to wychodzi, do dzieła kobieto do dzieławink
                • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:49
                  Antuś, jak się cieszę,że juz lepiej się czujeszsmile
                  Niezłe wzruszenia za Tobą...my mamy jutro koniec rokusmile
                  A tak w ogóle to ja z reklamacją do wiedźmy z gór;PPPP
                  Miałam bluzeczkę marszczoną pod biustem kupować przed latem, i co...?sad
                  • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:56
                    Spędziłam dziś w HM godzinę w dziale ubranek niemowlęcych.Wybierałam prezent dla
                    córeczki kumpla J.Mała Zosia urodziła się 15 maja...pamiętam, jak na wrzesniowej
                    imprezie pochwalili się,że będą mieli drugie dziecko...cieszyłam się, ale i
                    zazdrosciłam, my tez już się wtedy staraliśmy...nawet pisałam o tym na forum.
                    Kupiłam maleńkiej białą sukieneczkę w komplecie z majtasami, na 74 cm, i
                    komplecik-dzinsowe szorciki na pieluchę i podkoszulek-też na 74.Urodziła się z
                    wagą przeszło 4 kg, więc spora, i szybko rosnie...
                    Cudne są te ciuszki....smile
                    A mój Jarek od wczoraj chodzi smutny...on też chciał Zosięsadi nie ma jej...
                    I jeszcze kumpel pochwalił się,że kupił żonie Focusa...też chciałby mi kupić
                    jakis wóz, ale z kasą cienkosad
                    Więc cieszy się,że kumplowi się wiedzie, ale też by tak chciał...
                  • ma_ruda2 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:56
                    nic nie powiem na temat meczu czechy - wlosi, plakac mi sie chce!!! sad( ale
                    Barosza widzialam, ale ma sliczna brodke!!! smile) chetnie bym sie z nim wymienila
                    koszulka big_grinDD z Borucem zreszta tez tongue_out
                    Megi za tych wlochow to masz u mnie minus!!!! big_grinD

                    Ergunia ja sie podpisuje pod tym co laski na temat twoich fotek mowia i to
                    obiema rekoma!!! ty GENIALNA jestes, a zdjecie z 2 pannami mlodymi -
                    rewelacyjne, to trza miec glowe co by cos takiego wykombinowac!!!

                    Antusa - dla mnie tak sprzatalas?? to ja w pn na truskawki sie wpraszam, oki??
                    i na zdjecia mojej kochanej amleki czekam. wzruszylam sie nad ta piosenka, tez
                    tak chce!!!!! sad(

                    i wiecej nie wiem. spadam kibicowac CRO mam nadzieje ze chociaz oni wyjda z
                    grupy, bo jak odpadna to mi juz tylko holendrzy do kibicowania zostana!! sad(
                  • ktat Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 20:59
                    witajcie
                    byłam u gina i piszę
                    szyjka bez zmian skrocona jak byla pomaga fenoterol(swoja droga lykam do 10.07
                    a pozniej...zastanawiam sie ile sie czeka lekarz mowil ze moze 2 dni a moze i
                    po terminie) a bol powoduje u mnie rozchodzenie sie kosci spojenia lonowego
                    czyli bede szerokodupiasta ;o) lekarz pociesza ze sie zejda
                    lepek cisnie na kosci i stad ten bol mam sie tym nie martwic
                    • ktat Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:02
                      gviazdko bedzie dobrze!!!

                      a i mam juz wozek w domu volanta 3 w kolorze czerwonym cdny nie daje zlozyc
                      brakuje mi fotelika lozeczka(to mama)wanienki(to siostra)i kosmetykow
                • tatanka-2002 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:07
                  Dziewczymy - padam na pysk...

                  Dziękuje Yskyerce i Erguni za zdjęcia.
                  Dubrownik ma swój urok...
                  Wpisuje na liste miejsc do odwiedzenia.

                  Erguś - najwyższy czas zająć się pielęgnowaniem swoich pasji!!!

                  Gviazdeczko wspieram Cię duchowo i wierzę,
                  że jeszcze chwilka i zgracię się z Elizką.
                  W końcu musicie się siebie nauczyć.

                  Megi - oj ja nie wierzę, że Ty taką sklerozę masz....
                  Boję się pomyśleć co z waszego łóżka zostanie
                  skoro moje juz sie rozlatuje...

                  Tycjo, Bebelku - piszcie częściej!
                  Na dżemiki i konfiturki też się piszę smile

                  Fantaisie dzisiaj nie zawita, ale doniosę Wam
                  że poza zawieszką na szyjkę dostala dzisiaj
                  od swoich trzech najmłodszych uczennic
                  śliczną figurkę Aniołka....
                  jak Monisia przyjdzie, to sama opowie Wam
                  z jaką dedykacją ją wręczyły...
                  te dziewczyny sa rozbrajające
                  i ja tez ryczę jak Monia mi o niech opowiada...

                  Marudko mój P za głowę się zlapal...
                  Przecież raptem tydzień temu gadaliśmy o wypadkach...
                  i cieszyłaś się, że Toyka cała i śliczna....
                  Rozwodu to ja Ci nie pozwolę wziąć!!!!!!!!!!!!!
                  Buziaki dla P. smile

                  Balbinki - nie widzać...
                  Biedna arkusze wypisuje....
                  Szczęście, że jutro już zakończenie roku!!!

                  Relacja z meczyku byla lekko dramatyczna...
                  Ale dzięki Wam wiem co się działo...
                  Potwors i chrumpsowa - dziękismile

                  Abie - z tym chrztem tak jak napisała Megi....
                  W Polsce tego nie przeskoczycie.
                  Zapytaj się tam u Was.

                  Pkanetki nie ma...

                  Nika jeszcze zalatana przy Oleńce...
                  Może niedlugo zdjęcia przylecą.

                  Horticzka plażuje się dalej...

                  Althea też na wyjeździe...

                  Oj coś czuję, że mocno wakacyjnie się robismile
                  Kurcze nie wiem co więcej...

                  Napisze tylko, że mialam dzisiaj caly dzień
                  dziewięciomiesięczną niebieskooką blondyneczkę
                  pod opieką. Dogadałyśmy się i pomimo nieobecności mamy
                  siostrzenica nawet nie zaplakala. Kochane i cudne dziecko.

                  Niemniej padam już, bo temperaury mnie wykańczają.
                  P. czuje się lepiej i dzisiaj nie mial takich zapaści jak wczoraj.

                  Buziaki dla Was i ide do wanny.
                  Dobranoc

                  • chrumpsowa Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:14
                    a ja rozpetalam wojne niekompetentym ginom wink na razie na forum Zdrowie
                    Kobiety wink Wreszcie pojelam o co chodzi z tymi nadzerkami i uswiadomilam sobie,
                    ze ze stanem zapalnym chodzilam kilka lat sad((((((((( A taki stan zapalny moze
                    przejsc w staly stan zapalny szyjki i problemy gotowe...
                    • melba7 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:26
                      Marudko, wypadek!?łomatko na szczęscie nic złego się małzowi nie stało...
                      • megi.1 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:37
                        Marudko czemu od razu minus, może minusik wystarczy?smile)))

                        Za nami krótka noc więc dziś postanowiliśmy iśc spać zkurami co niniejszym
                        czynimysmile))

                        Buziak w czólko dla każdej z was i życzenia dobrej nocki i owocnych wiórówsmile)
                        • ma_ruda2 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 21:50
                          Megi minus jak nic!!! nie minusik, minus smile)

                          Melba zaden wypadek, moj M stal a autobus mu wiechal w bok cofajac, porzadnie
                          wjechal. naszczescie jezdzic sie da sad

                          na choratow sie obrazilam, dupki sa i tyle!! kolejna moja druzyna odpadnie.
                          wszystkie ktorym kibicuje odpadaja sad( eh to kitu ten mundial ...

                          wlasnie znalazlam strone www Barosa - ale sie napatrze tongue_outP
                          • balbinka74 Re: zarabisty watek do posmiania ;) 22.06.06, 22:22
                            Melbuniu, super,ze wyniki sa dobre!!! I praca juz na ukonczeniusmile)) I czynsz
                            załatwionysmile)) Teraz to tylko patrzec ja t o wasze malenstwo z chmurki zacznie
                            sie skrobacsmile))

                            Marudziu, szkoda samochodziku...dobrze,ze mezulkowi nic sie nie stało!!!

                            Ant...a ja nie mówiłam,ze ty szybko wrócisz do pracy ponad siły....Rozumiem,ze
                            masz mnóstwo energii...tylko nie przesadzaj kobieto, daj szanse organizmowismile))

                            Megi, na pewno nie zapomniałassmile)) Tylko...moze najpiwrw sie wybierz do gina,
                            by sprawdził co i jaksmile))

                            Ciesze się ,że monias3 ma juz córunię przy sobiesmile))

                            Tatanko..i co ze zdrowiem męzusia??? Martwię się..z sercem nie ma żartów....mój
                            uczeń niedawno cięzko zachorowałsad((...
                            Jeszcze stół w kuchni pozostał, ewentualnie wannasmile))
                            Mamy w rodzinie kuzyna ma 2 metry i 6 cm!!! Biedaczek kupuje ciuszki tylko w
                            sklepach dla koszykarzy....buty robione u szewca...garnitury u krawca....ale
                            najgorzej było z samochodem....długo nie mogli kupić....Lampy w domku tylko
                            bliziutko sufitu łózko na zamówienie....sama wieszsmile))

                            Zuza a ja łudziłam sie ,że jakims cudem...

                            Stokrociu, same dobre wieści!!!

                            Ktat, uf, dobrze,ze to tylko tosmile)) Łykaj pigulki i niech maleństwo zdrowo
                            rośnie!!!!!!!!!

                            Gwiazdeczko,słońce, to normalne....moze spróbuj mała troszkę poobserwowac...
                            Zaklinaczka dzieci, pewnie by sie przydała...może mama spróbuje cie jakos
                            odciazyc i pospałabys sobie troszkę...

                            Tysiu, duście drania....

                            Matalki nie widać....

                            Jutko, teraz sporo takich małych bolerek w sklepach....

                            Jania...nożez by ich...jak mogli cie od nas odciac!!!!!!!!!

                            Bebelku, czy juz wiadomo cos w sprawie Tadzika??
                            Cytrus i althea pewnie ledwo zipia....

                            Chrumpsowa, pezeciez z ciebie szkieletor...34!!

                            Czyje te klapeczki były?? Potwors??Ja szukam na identycznej podeszwie!!!!!
                            • chrumpsowa Balbinko;) 22.06.06, 22:26
                              klapki moje kupilam w Bacie - moze w polkiej sieci Bata sa identyczne. Byly
                              stosunkowo tanie 19,90 Euro, a sa ze skory - tzn. podeszwa nie, ale to czarne i
                              podsciolka na stope. Sa b. wygodne smile a moja noga wymagajaca.
                              34 to ja nosilam przed przyjazdem to Slonecznej Zarciolandii wink to dlatego tak
                              smece wink
                              • balbinka74 Re: Balbinko;) 22.06.06, 22:44
                                Bata..mówisz....trza poszukać....

                                Od jutra nareszcie wakacje!!! Niby koncówka roku była...a ja miałam full
                                robotki....wczoraj jeszcze musiałam napisacprzemówienia, jakies dedykacje,
                                dziennik wychuchać....
                                Teraz pozostały mi tylko karteczki do nagród...

                                Męzus robi kolacyjkę, potem jeszcze musze wypracowac na jutro rzeczy....nie
                                chce mi sie....

                                wyciagnełam mego samczyka na krótki spacerek pomiedzy meczykami.....ależ
                                cudowny wieczór....tylko,ze nózki juz mi odmawiaja posłuszeństwa....

                                Zuza nic mi do głowy nie przychodzisad((

                  • balbinka74 Re: Fantazyjna Moniko i Pawełku!!!!!!!!! 22.06.06, 21:59
                    Życzę Wam tylko wspaniałych dni,takiego optymizmu na kazdy dzień( jakim nas
                    wszystkie karmicie)...miłosci..(ale czy może byc wieksza?)
                    wytrwałosci...szczęścia, duzo zdrówka..i przede wszystkim tych wymarzonych
                    dzieciaczków!!!!!!!!
                    Całuję Was i gorąco ściskam!!!
                    • zuza1978 Re: Fantazyjna Moniko i Pawełku!!!!!!!!! 22.06.06, 22:06
                      Dopiero ślubny dopuścił mnie do kompa (który jak na złość zawieszać się zaczął)
                      więc mogę napisać: Fantaisie i Fantazyjny mężu: duuuużo miłości i szczęścia aż
                      do końca świata i następnej rocznicy już z Fantazyjnym dzieciątkiem. Niech
                      wióry lecą często, przyjemnie i skuteczniesmile))))Całuję Was oboje

                      Erga, Twoje zdjęcia są cudne. Podpisuje się pod tym, o dziewczyny pisały: masz
                      talent dziewczyno! I nie możesz go zmarnować. Nie piszę o warsztacie, bo się na
                      nim nie znam, ale o pomysłach. To z dwiema pannami młodymi jest genialnesmile))))
                      I wcale nie widać, która właśnie do ślubu idziewink

                      Ant, niezła Twoja córa. Wcale się nie dziwię, ze Ciebia tak duma rozpierasmile

                      Marudka, a ten Wasz samochodzik nowy? Jeśli tak, to jeszcze możecie od
                      ubezpieczyciela zażądać odszkodowania za rynkowy ubytek wartości . Niech płaci,
                      bogaty jest.

                      A ja się pochwalę, że byliśmy z M. u dentysty i oboje po prawej szósteczce
                      załataliśmy. Ja oczywiście zażyczyłam sobie znieczulenie (inaczej na fotelu bym
                      nie usiadła) ale M. był odważny i w milczeniu, bez znieczulenia cierpiał. Za to
                      ja przez dwi godziny ze sparaliżoną połową twarzy biegałam smile No ale mogę już
                      się całą gęba usmiechać. I jeszcze napiszę, że w sobotę mamy wesele kuzyna M.
                      pod Poznaniem i w związku z tym najazd teściów w weeked. Znowu trzeba
                      mieszkanie wysprzątać. Podpowiedzcie, co im w taki upał na obiad zdrobić????
                      Dobrze, że kiecki nie musze sobie kupować, bo na wesele własnego brata
                      zainwestowałam a z rodziny M nikt mnie jeszcze nie widział

                      I w końcu umówiłam się u mojego dr. na wtorek. Jak zadzwolniłam i info, że się
                      znowu nie udało i zapytałam co dalej, to on głosem, jakby mnie na kawę
                      zapraszał, powiedział: to proponuję spotkanie we wtorek 27.06.wink)) No więc na
                      21:40 jadę się podglądać od środka.

                      Jeszcze jedno- czy mogę prosić o zdjęcia z Chorwacji. Bo tak mi się marzy
                      wyjazd tam tego lata.... Może jak kogoś skutecznie zwindykuje to jakaś kasa się
                      pojawi.....
                    • chrumpsowa Re: Fantazyjna Moniko i Pawełku!!!!!!!!! 22.06.06, 22:06
                      ooo Balbinka sie pojawila smile
                      A ja mam cos smiesznego dla Was:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=34394844&v=2&s=0
                      Watek wg mnie number one!
                      • chrumpsowa Do dziewczyn z Wrocka 22.06.06, 22:17
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=43852650&v=2&s=0
                        uwaga.onet.pl/1342656,archiwum.html
                        Normalnie w glowie sie nei meisci...
                        • tatanka-2002 Re: Do dziewczyn z Wrocka 22.06.06, 22:41
                          Chrumpsowa - dobre nie...
                          drań ma szczęście, że zaden mąż pacjentki go nie zabił.
                          W szpitalu w którym on pracuje byłam na stażu przez dwa miesiące.
                          Na oddziale wszyscy wiedzą co się dzieje. Caly personel,
                          bez wyjątków. Wszyscy o tym mówią, ale nikt glośno, bo szefem
                          w tej klinice jest ojciec delikwenta.
                          Nic draniowi nie zrobią. Kasę straszna bierze
                          i przy tym krzywdę dziewczynom robi.
                          Szkoda słów. Takie rzeczy tylko w Polsce mogą się dziać.
                          Najgorsze jest to, że pomimo chęci przez ojczólka
                          nie mogą faceta z Akademi medycznej wywalić
                          albo conajmniej od studentów odsunąć.

                          Oj... Będę jutro tam na oddziale w odwiedzinach u szefowej
                          bo jade w końcu badania porobić, to dowiem się jakie nastrojesmile

                          Buziaki i juz uciekam.
                          Lezymy już w łóżeczku i filmik na laptopie oglądamy.
                          Tylko po piwko wstalamsmile
    • bebell Kangury wskakuja!! 22.06.06, 23:11
      i ja teżsmile) tyle, że do łóżkasmile)

      k.
      • feromonka Re: Kangury wskakuja!! 22.06.06, 23:28
        hej laski!
        melduje sie na nowym i też wskauje do łóżka bo mi się oczka zamykają. Jutro
        pewnie Was doczytam, bo dziś to nawet jednego posta nie zdolam...

        buźki i dzieki wszystkim za fotki!smile fajnie że pamiętacie o mniesmile
        • megi.1 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:12
          no to ja sie przywitam o porankusmile))

          Balbinko oczywiście, że wcześniej mam wizytęsmile))tzn. w przyszłym tygodniusmile
          chcielibyśmy panu doktorowi cos sprezentować jako wyraz naszej wdzięczności za
          to co dla nas zrobił i gdy była Alicja i teraz przez całą ciąże i poraód ale
          jakoś brak nam pomysłów.

          Jutko gratuluję Wam już 5-letniego stażu i przesyłam życzenia aby w Waszym
          wspólnym życiu nigdy nie zabrakło miłości, radości, odrobiny szeleństwasmile,
          wspaniałych poróży oraz prawdziwych przyjaciół. No i aby Wasza miłość przybrała
          kształt kawałka nieba!smile
          • erga4 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:22
            dzień dobry!!

            Ojeja-widzę że masowy atak na Ergę był smile) Tak - przyznaję że jak mam aparat w
            rece to świata nie widzę a mężus wtedy się denerwuje. jeżeli chodzi o własny
            interes to nie mówię nie - może kiedyś... Ale jeszcze nie teraz-brak kasy na
            inwestycje. Co ma być to będzie smile)

            A co do zdjęcia na torach to gdzieś widziałam tego typu foty i straszecznie mi
            się spodobały. Chyba nawet Tycja ma taką foteczkę... (o ile dobrze pamiętam)

            Juteczko!! sto lat!!!! Dużo miłości i dzieciaczka cudnego!!!

            hehe - wątki o wybulwieniu koło pępka i batoniku wedla-rewelka!!

            A co do figi to męskim odpowiednikiem jest chyba KACO smile))
            • erga4 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:34
              Słuchajcie - przedwczoraj moja kuzynka (23 lata-pierwsze dziecko) z dolnego
              śląska urodziła synka!! Niestety po 2 godzinach od porodu mały zaczął mieć
              problemy z oddychaniem. Przewieżli go szybko do wrocławia gdzie wykryli u niego
              dużą ilość grzybków i bakterii. Na szczescie po pobraniu próbek udało im się
              wyhodować to samo i znaleźć na to lekarstwo. Chłopczyk powoli wraca do zdrowia.
              Lekarze stwierdzili że musiał się zarazić jeszcze podczas pobytu w brzuszku.

              I wiecie co - okazało się że dwa dni przed porodem jakiś rzeźnik który ją
              prowadził stwierdził że skoro jej czop śluzowy nie odszedł to trzeba go
              wyciągnąć. No i grzebał jej tam i jak stwierdził "udało mu soię tylko część
              wyciągnąć" nosz ręce mi opadły...
              • erga4 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:35
                A czop śluzowy robi się właśnie po to by chronić dziecię przed bakteriami...
                • potwors Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:38
                  Uomatko, Erga, toz to straszna historia!!!
                  Podobnie jak ta przeslana przez Chrumpsowa...
                  Reka siega po noz, jak sie slyszy takie rzeczy!!!
                  No i jeszcze ci inni lekarze, ktorzy wiedza, co sie dzieje, ale nie mowia!?!
                  Zgroza!
                  • potwors Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:39
                    A w ogole to dziendobry wszystkim!

                    dla Jutki specjalne zyczenia, zeby nie dopadaly jej zadne smuteczki, i zeby jak
                    najszybciej mogla sie cieszyc swoim upragnionym szczesciem!
                    • ma_ruda2 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:44
                      witam i ja w piatek smile) ja tam sie nie ciesze tym ze kangury wskakuja!!
                      stawialam na CRO ale grali jak lapety, a tego co reka bronil to bym
                      rozszarpala!!! sad(

                      Jutka, kochanie, gratuluje tak pieknej rocznicy i zycze samy cudnych chwil,
                      sloneczka, jeszcze wiecej milosci i tradycyjnie juz wlasnego kawalka nieba jak
                      najszybciej!!!! smile))))

                      Ergunia, jak sie slyszy takie rzeczy to poprostu zgroza ogarnia, dobrze ze
                      pomoga maluszkowi. o wroclawiu sie nie wypowiem bo mam swoje troszki odrebne
                      zdanie i boje sie ze mnie zlinczujecie!! a korci mnie coby na tamtym watku
                      napisac big_grinDD
                      • megi.1 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:48
                        Marudko czy ten minus mogły by jakoś skasować lody u grycana?smile
                        • ma_ruda2 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:51
                          Megi, lody to nie, ale mozliwosc wziecia Mikiego na kilka chwil na rece moglo
                          by ci bardzo pomoc!! big_grinDD oczywiscie wtrakcie spotkania u grycana na lodach big_grinD
                        • potwors Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:52
                          Megi!!
                          Wszystkiego najlepszego!! toc dzisiaj Miki konczy juz miesiac!!
                          • ma_ruda2 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:54
                            juz miesiac????????????? boshe ale zlecialo smile) gratulacje dla Mikiego i jego
                            wspanialej mamusi smile)
                            • megi.1 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 08:59
                              Dziekujemy smile)) sama nie mogę uwierzyc ze to juz miesiacsmile

                              Marudko Miki lgnie do pięknych kobiet, więc myślę, że u grycana napewno sie
                              zgodzi na noszenie i przytulaniesmile
                              • ma_ruda2 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:01
                                Megi zaczerwienilam sie smile) naprawde big_grinD
                                • melba7 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:12
                                  Przyłaczam się do życzeń dla Jutki-oby spotkało Cię wszystko, co najlepszesmile
                                  Megi, jak ten czas leci..smilejuż miesiąc..smile
                            • erga4 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:00
                              Buziaki dla Mikiego!!!!!! CMOK CMOK!!! w czółko!!
                              • ant25 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:15
                                Hej
                                Dzisiaj piateczek wink))

                                Jutuś wszystkiego naj naj na kolejne 5,10,15,20,25,.....100 wspólnych lat!!!

                                Dla dzielnego Mikiego duuzy buziak na skonczony 1 miesiac smile

                                Megi widze ze chyba trzeba bedzie liste zrobic na trzymanie Mikiego na rekach
                                bo ja tez chce smile

                                A u nas rozpoczał sie etap odzwyczajania Amelki od małego łózeczka i dzisiaj
                                przespała cała noc na "dorosłym" łózku no jeszcze z nami w pokoju ale to bedzie
                                kolejny etapsmile
                                • megi.1 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:20
                                  Ant a kiedy mamy szansę zobaczyc na zdjęciach małą artystkę?smile Oczywiście
                                  gratuluję jej powalenia publiczności na kolana!!!
                                  • chrumpsowa Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:23
                                    Jutko - zycze Wam jeszcze wielu rocznic smile zebyscie sie zawsze kochali no i
                                    wiadomo czego jeszcze... wink

                                    Dla Mikiego zyczenia zeby zdrowo rosl, ladnie jadl, dawal mamie popisac troche
                                    na pocianachwink

                                    Witam piatkowo smile
                                  • ant25 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:25
                                    Megi mysle ze po weekendzie rozesle zdjecia bo robione były aparatem na
                                    klisze smile i jeszcze dosłownie kilka zdjec zostało do zrobienia

                                    No to sie jeszcze pochwale jutro stuknie mnie imojemu M 6 wspolnych lateksmile))
                                    a on akurat wieczorem bedzie wiozł kolezanke do slubu naszym samochodzikiem wink
                                    Trudno odkujemy sie innego dniasmile
                                    • ant25 Re: Kangury wskakuja!! 23.06.06, 09:28
                                      Marudka zawsze jestes zaproszona smile))Truskawy i banan jest a to podstawasmile
                                      • zuza1978 Jutko!!! 23.06.06, 10:18
                                        Niech Wasz miłośc dalej kwitnie tak pięknie i niech zaaowocuje maleńkim
                                        kawałeczkiem nieba w pieluszce, który z Wami będzie juz w następna rocznicę
                                        ślubu! Kochajcie się i bądźcie szczęśliwi zawsze - do konca świata.
    • chrumpsowa Megi 23.06.06, 10:18
      Miki jest przecudny!!!!!!! No i juz glowke podnosi - taki zdolniacha! smile
      Jeszcze raz dla Mikusia niech duzy i zdrowo rosnie smilena pocieche mamy i e-
      cioc wink)))
      • ant25 Re: Megi 23.06.06, 10:22
        No no i znowu mnie Megi rozczuliłas siedze i rycze ze wzruszenia po twoim mailu
        ze zdjeciami cudnego Mikiego,
        On jest prześliczny, i juz taki duży, i widac juz ze jest do Ciebie podobnysmile
        • potwors Re: Megi 23.06.06, 10:27
          Megi - jaki MIki cudny, a jaki madrutki, to widac!!
          Ja tez takiego chce, pozycz chociaz wink
          sciskam mocno
          • tatanka-2002 Re: Megi 23.06.06, 10:44
            Megi - jaki z Mikiego przystojniak!!!!!!
            Oj toż to dopiero impreza była
            i narodzinki Mikigo świętowałysmy, a to już miesiąc.
            Modlitwy dalej slemy, tym razem o dużo zdrówka dla Was.

            Jtuko - wszystkiego co najlepsze dla Was.
            Mniej problemów i więcej uśmiechu.
            Przegoń tą bakterię i wierzę, że to juz niedlugo...
            Juz za troszkę Maleństwo będzie z Wami.
            Sto lat....choc nie wiem, czy sama tyle bym wytrzymala.

            Jade na big zakupy aby zrobic big impreze.
            Dzisiaj przyjeżdża na budowe cala firma, która tam pracuje,
            10 chlopa i robimy im impreze na oblewanie ścian.
            Ponoc taka tradycja, ze się murażom stawia jak dekarze wejdą.
            Wiec jade kase wydać....

            obym w kolejkach nie stala tak dlugo jak wczoraj Fantaisie...
    • bebell Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 11:17
      cześc!

      Megi- buziak wielki dla Mikiego! i dla Wassmile) i ja tez chce do Grycana!!! proszę
      o mnie pamietac!!

      Jutka- rocznicowe życzeniasmile) Maluszka pod sercem jak najprędzej i spełnienia
      marzeń wszelkichsmile)

      i robię zwijkę, dzień gonitwy dzis mamsmile)

      k.

      ps. jeśli chodzi o Bąbelkowa płec nadal nic nie wiadmosmile) a mój docencik USG nie
      robi, poza tym ja chodzę do państwowej przychodni przyszpitalnej i tam nie ma
      takich fanaberii jak USG przy każdej wizyciesmile) USG mamy w środę najbliższą i
      może Małe zdecyduje się cos nam okazacsmile)
      • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 12:38
        I ja przyłaczam się do chóru zachwytu nad Mikim!! jaki on cudny!!! ja też chce
        takiego!!

        A ja sioę coś przezię\biłam chodzę i smarkam.. blee jak ja tego nie lubię..
        • erga4 A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 13:48
          gdzieście są???
          cisza taka...
          • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:01
            Ja jestem obijam sie w pracy smile))I siedze na stronach CRO, uprałam sie na ten
            wyjazdsmile)i szukam jak tu by za mała kase wyjechac smile I juz widze swiatełko w
            tunelu, moze sie uda
            • megi.1 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:10
              Erga przeziebienie w taka pogode jest dobijajace. Kurujesz się jakos?

              Balbinko, gratuluję zakończenia roku szkolnego no i życzę udanych wakacjismile))

              Ant podzielisz się ze mną w przyszłym roku tymi namiarami na światełko w
              tunelu?smile
              • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:14
                Megi jak pojade i przetestuje to dam znac na 100%, generalnie najgorszy jest
                przejazd w naszym przypadku bo samochod ma niestety na taka trase grobowa
                pojemnosc i kasa az dzwieczy w rurze wydechowej smile))))
                • megi.1 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:17
                  no tak, my jeszcze nawet nie jestesmy posiadaczami rury wydechowejsmile bede cie
                  zatem meczyc o szczegoly po twoim powrociesmile
                  • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:21
                    Megi czasami mam straszna ochote sprzedac M tego "pijaka" smile))
                    • megi.1 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:25
                      No tak, pije dużo ale za to co za komfort usiąść za kierownicą TAKIEGO
                      samochodusmile
                      • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:41
                        No tak jak juz wsiadam do niego to złosc na niego mi przechodzi smile I w tym
                        wzgledzie maja z moim M wiele wspolnego smile)))
                        • jaania77 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:49
                          hej laski
                          witam sie piątkowo i urlopowo. Duchota jest straszna u nas. Zaraz sie biorę za
                          porządki i za obiad. Ufff
                          • erga4 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:55
                            a co gotujesz??

                            U nas trochę burzowo... może wytrzyma.. chciałabym trawę dziś skosić.
              • lalisia78 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:16
                a ja juz bylam u taty z zyczeniami na kortach bo dzisiaj caly dzien w pracy.
                Pozatym dzisiaj mam troszke gorszy humor znowu bo amelke wysypalo choc jej nie
                karie i nie ma pojecia czemu moze to nie pokarmowa alerbia? moze moglam ja
                karmicsad Moj maz na dzien ojca dostanie kubek ze zdjeciem dziewczyneksmile mam
                nadzieje ze mu sie spodoba
                megi miki jesc sliczny
                • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:17
                  Lalisiu a czy oprócz wysypki to Mała ma jeszcze jakieś dolegliwości ?
                  • lalisia78 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:23
                    nie ma tylko ta wysypke tzn zaczerwieniona skore i sucha
                    • ant25 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:34
                      Lalisiu nie wiem co Ci poradzic a ile juz jej nie karmisz ?
                    • kocurek100 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:49
                      Czesc Laseczki smile
                      Od razu sie przyznaje - nie wiem za bardzo co u Was slychac... Po prostu mam
                      jakas awersje do kompa, to dziwne... a moze chora jestem?

                      Fantaisie, Jutko - wszystkiego najlepszego z okazji rocznic slubu!!! Zycze Wam
                      przede wszystkim spelnienia wszystkich marzen - juz Wy same wiecie najlepiej!

                      Megi, ale ten czas leci... przystojniaczek ma juz 1msc!

                      A wiecie co slychac u Nikusi i jej corenki?

                      U nas wszystko ok. Zaczelismy szkole rodzeniasmile Zarezerwowalismy juz mebelki
                      (lozeczko, szafe i komodke), zaczynam powoli myslec o skompletowaniu wyprawki -
                      jak wczesniej wspominalam mamy mnostwo ciuszkow od mojej siostry. Wozek i
                      fotelik samochodowy rowniez dostaniemy w spadku smile

                      Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie. Ania
                      • erga4 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 14:54
                        megi - kuruję sie - przytulanko najlepsze na wszystkie dolegliwości tongue_outP
                        A dziś wieczorkiem zaaplikuję sobie czosnek
                        • erga4 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 15:36
                          i znów cisza... pewnie niektóre już weekendują..
                          A ja zaraz do teściów jadę i weekend na działeczce się zapowiada, więc proszę o
                          usprawiedliwienie mojej nieobecności smile))
                          • potwors Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 15:39
                            No rzeczywiscie straszne pustki przez caly tydzien... chyba wkraczamy w sezon
                            wakacyjny, kiedy to niewiele bedzie sie dzialo...
                            Tp pewnie lepiej, bo latwiej bedzie mozna nadrabiac zaleglosci...
                          • bebell Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 15:42
                            Ok, Erga- jesteś usprawiedliwionasmile) a dc liczysz??? bo żebys nie zapomniała
                            duphastonu wziąc, słońce moje kochane Tysmile)

                            My po zakupachsmile) matko nigdzie nie ma słoików w rozmiarze satysfakcjonujacymsad(
                            a konfiturka czeka...

                            aha, i proszę po moich Włochach nie jeżdzic!!smile ja im kibicuję od '90 roku!!!
                            ale wiem, ze to zboczeniesmile) poza tym chorwaci mnie mooocno rozczarowali!! więc
                            sie nawet cieszę, że kangurki tak skiknęły sobie do tej 1/8...

                            Ma_rudka- ja nie wiem gdzie te żelki sąsad(

                            k.
                            • ma_ruda2 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 15:51
                              a co Bebelku pod hala marymoncka bylas?? trza bylo dzwonic, bym ci ladnie
                              wytlumaczyla, tak prosto tam trafic ... smile
                              • balbinka74 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 17:57
                                Witam w pierwszych godzinach wakacji!!!!!!!!
                                nie wiem, co sie ze mna dzieje...juz czegos mi brakuje...Męzul twierdzi,ze po
                                prostu snusmile))))Pożegnałam fajowych uczniów...we wrześniu prawie samych nowych
                                ęde miała...no cóż, trza bedzie znowu towarzystwo tresowac...a potem juz sami
                                pójdąsmile)

                                Kocurku, mam nadzieję,ze to tylko od kompa a nie od nassmile))Jak sie czujesz
                                kochana, który to juz tydzień??? No i nie dostałyśmy fotek ze slubu i
                                imprezki....fe, nieładnie!!!!A my tak kciuki trzymałyśmy....

                                Fantazyjna, jak po wczorajszej rocznicy...zdradź nam jak świetowaliście!!!

                                Megi...tak przeczuwałamsmile)) A z upominkiem...no nie wiem...jesli chodzi wam o
                                cos symbolicznego...to proponowałabym zrobic piekna fotkę Mikiemu(widziałam
                                sporo takich u mego gina), oprawić w ładna rameczkę...i dedykację, w której
                                koniecznie powinny sie pojawic twoje przepiękne słowa o kawałku nieba w
                                pieluszce! Dla mnie jest to bardzo wymowne...i zawiera ogrom emocji,oczekiwań,
                                wahań, rozterek...których doświadczyliscie...pieknie to ujełaś...minimum słów i
                                max treści!!! Ja zawsze ryczę, gdy sobie je przypominam!!!
                                • balbinka74 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 18:13
                                  Sezon truskawkowy....a ja od trzech dni zadnej nie zjadłam....może dzisiaj
                                  troszke podjem, jedziemy za chwile do rodziców, złożyc ojczulkowi zyczenia....a
                                  oni mają zawsze sporo truskaweczek i to takich ekologicznychsmile))

                                  Bebelku, noz musisz do nas przyjechac, w naszej hucie robia cud słoiczkismile))
                                  A jak tam Tosiczka rodzi sobie z gotowaniem w piaskownicy???

                                  Gwiazdeczka, pewnie padła na twarz...miejmy nadzieję,ze jutro przy chrzcinach
                                  ksiadz wypedzi z niej złe nawyki i stanie sie słodkim, spiacym aniolkiem,
                                  pijącym mleczko mamusi co trzy godzinkismileA mamusia bedzie sobie odpoczyała, by
                                  potem ze zdwojona energia zajać sie malutką....
                                  Kochana ty moja, wiesz, myslę,ze teraz juz opadł z ciebie stres zwiazany z
                                  porodem, niepokojem o zdrowie malutkiej...i taka też reakcja
                                  nastapiła...przeciez nie jestes z kamienia.Masz prawo miec złe dni, chwile
                                  zwątpienia i rozterki.My wszystkie dobrze wiemy, że bardzo kochasz swoja
                                  córunięsmile)) Przytulam bardzo mocno!!!

                                  Nikusiu,monisiu3 a ja wy sobie dajecie radę???

                                  Melbus , słońce, a jakie jeszcze badanka musisz zrobic???

                                  Tatanko, ja nie spotkałam sie z takim zwyczajem, wiem,,ze unas świetuje sie ,
                                  gdy juz jest dach polozonysmile))Jak męzuś???Kiedy sie broni???

                                  Cytruś, althea, prosze mi sie meldować!!!

                                  Potwors chrumpsowa, dosyc tej naukismile))

                                  Abi, jak nastroje??Mam nadzieje,że czarne chmury poszły w niepamięc!

                                  I nastepna dziewczyna kończy kompletowanie wyprawki dla dzidziulkasmile))

                                  Niedługo nowy wątek...i ja proponuje zrobic jakaś listę, bo juz kompletnie nie
                                  wiem, kiedy fala testowanek...

                                  enterek chyba w podrózy poslubnej...juz tydzień sie nie odzwywa!!


                                  • lalisia78 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 18:18
                                    ant karmie ja juz od 5 nutramigenem widac bylo poprawe przed wczoraj zaczela
                                    byc skora zaczerwieniona i znowu bardziej szorstka a wczoraj wyskoczyly bomble
                                    jak po oparzeniu z pokrzywy i dzisiaj juz cale raczki i nuzki sa czerwone a ja
                                    zalamana. jesli wyjdzie ze moglam ja karmic to nie wiem jak ja to przezyje tyle
                                    mnie kosztowala decyzja o odstawieniu
                                    • potwors Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 18:27
                                      Balbinko, ja tu caly dzien siedze... i od czasu do czasu zagladam w przerwach...
                                      Ale fakt, niewielki ruch...
                                      Upal straszliwy. jak sobie pomysle, ze przeciez tak jeszcze 2 miesiace bedzie,
                                      to robi mi sie slabo... ledwo zipie ;-(
                                    • potwors Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 18:28
                                      lalisiu, no rzeczsywiscie Twoj opis brzmi niewesolo... a u lekarza znowu bylas?
                                      Sciskam mocno.
                                      • lalisia78 Re: A co tak wszystkie wywiało?? 23.06.06, 18:37
                                        u lekarza nie bylam zobaczymy co bedzie po wekendzie i pomylilam sie daje jej
                                        to od 12 a nie 5 moze jeszcze jej organizm sie czysci nie mam pojecia
                          • olcialew1 Dzisiaj piateczek!!! 23.06.06, 15:44
                            Cos duzo rocznic sie ostatnio nazbieralo, no to bo to w koncu czerwiec. Ja
                            rowniez dolaczam sie do zyczen. Wszytskiego naj, naj, najlepszego, duzo
                            milosci, takeij wielkiej, dzidziusia pod serduchem, no i zeby wszystkie
                            marzenia sie spelnily.

                            Megi najslodsze buziaki dla Mikiego z okazji miesiecznicy (jets w ogole takie
                            slowo?).

                            Bebel ty w srode przed USG zjedz jakiegos duzego czekoladowego batona i Cola
                            popij, gwarantowane, ze dzidiza nie bedzie spala tylko wiercila sie i zobaczysz
                            co tam miedzy nozkami jest. Tu tak lekarze polecaja.

                            A ten lekarz kuzynki Ergi to jakis barbarzynca, gdzie tacy studia koczyli?

                            U Was juz sie piatek konczy a u mnei dopiero zaczyna, straszne to jest. No ale
                            cox lepiej miec poczatek piatku niz poniedzialku. W niedziele na chrzciny
                            idziemy, bleee, nie mam ochoty.

                            Abier a ja o ten przepis na knedle dalej prosze, tak ladnei prosze i rzesami
                            trzepoce smile

                            Ide Mikiego ogladac.
                            • olcialew1 Re: Dzisiaj piateczek!!! 23.06.06, 17:22
                              Jaki ten Miki slodki.

                              Gdzie wszystkich wywialo?? sad( Sama z soba przeciez nie bede pisac. Ide cos
                              zjesc moze ktos sie zjawi.
                              • chrumpsowa uff 23.06.06, 17:39
                                ja znow wypucowalam chate, zrobilam obiad, bylam na zakupach, no i walcze z
                                uswiadamianiem odnosnie nadzerek przy prawidlowej grupie cytologii...
    • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 18:42
      Dzieńdoberek smile!

      Korzystając z w miarę dobrego samopoczucia klikam do Was smile.

      Dziś moja przyjaciółka zrobiła rano teścik i dwie kreseczki! Nawet jeszcze nie
      zdążyła dostać @, ma 10 miesięcznego synka i narazie nie planowali! Ależ ja się
      cieszę! Zawsze chciałyśmy być razem w ciąży i się udało smile.

      Wczoraj miałam kryzysik z rzygankiem, ale dziś już w miarę ok. Jakoś tak po
      pracy mnie mdli i jest niedobrze... Może to i lepiej niż rano, sama nie wiem...
      Myślałam, żejuż będzie dobrze, bo kilka dni miałąm spokój, a tu dolegliwości
      wróciły chyba jeszcze silniejsze... Pocieszam się, że niedługo napewno
      przejdzie smile.

      Ściskam mocno smile))
      • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 18:55
        Jaka mila wiadomosc o przyjaciolce!!
        Mam nadzieje, ze wczorajszy dzien zapamietasz, jako ostatnie rzyganie w tej
        ciazy!!! (i w nastepnychwink
        caluski
        • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 19:29
          Kurde, już po raz kolejny próbuję wysłąć Wam fotki z usg, ale nie mogę załączyć
          załącznika, buuu!
          • potwors Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 19:33
            Oj, to szkoda, bo chetnie bym zobaczyla... moze jednak komp. sie zlituje?
            • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 19:39
              To chyba coś z pocztą na gazecie, jak klikam na dodaj załacznik to nic się nie
              otwiera... Może spróbuję z konta na wp wysłać?
              • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 19:51
                Wysłałam z wp smile
                • megi.1 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 19:55
                  Stokrotko dziękuję za zdjęcia małej stokroteczkismile))

                  Balbinko, to kiedy można się Ciebie spodziewać w Warszawie?smile
                • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:07
                  Stokrotko do mnie przyszło bez załącznikasad((
                  • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:11
                    hej hej

                    Stokrotko - do mnie też bez załącznika

                    Melduję sie po obiadokolacji. Byłam dziś u lekarza i okazalo sie, że ta
                    podwyższona bilirubina to jednak ten zespół Gilberta. Na szczęście to nic
                    poważnego i w zasadzie nie ma zadnych poważniejszych skutków. Podobno własnie
                    dlatego mogę się czuć zmęczona. Na ewentualną ciąże nie ma wpływu.
                    • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:15
                      Jaaniu to bardzo się cieszę, że nie ma wpływu na ciążę!!! czyli nie pozostaje
                      nic innego jak się starać i staraćsmile)))))))))))
                      • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:30
                        pusto dziś na forum
                        w końcu wakacje sie zaczęły smile))
                        Jutka pewnie świetuje z G. w jakies romantycznej knajpce. My mamy rocznice za3
                        dni. I pomysłu nadal niet sad
                        • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:35
                          a gdzie reszta?????????? wywiało je, naprawde....
                          • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:41
                            to ja też spadam...

                            Tymczasem
                    • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:22
                      Wysłałam jeszcze raz smile
              • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 23.06.06, 20:05
                Hejka Laskismile
                Ale dzisiaj latam, pierwszy dzień wakacji, a ja z motorkiem w czterech literkachtongue_out
                łeb mnie nasuwa....

                Jutko, Kochanie dla Ciebie i mężusia spełnienia marzeń i duuużo
                uśmiechusmile))))))))))))))

                Megi, Twój syneczek jest rozbrajającysmile i myślę, że Miki już nie może się
                doczekać lodów u Grycana....

                I mówię oficjalnie! obrażam się na Ant i Marudkętongue_outP to Wy takie małpy!!!! na
                truskawki z bananami się umawiacie!!!! a ja to co???? w odstawkę???? właśnie
                pokazuję Wam językbig_grinDDDDDDDDDDD

                Tatanko, miłego opijanka!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko uważaj, pijani murarze to robią
                się napalenibig_grinDDDDDDDDDDDDDD

                I Kocurek się odezwał!!! a jaka komódka, no pochwal się trochęsmile

                I Bebelek się dżemujesmile))

                Gviazdeczka w pełnych obrotach przed chrzcinamismile

                Balbinka, ma powera po zakończeniu...

                Antuś, wcale się nie dziwię, że byłaś dumna!!!!!!!!!!! ja pomimo, że nie byłam
                też jestemsmile))) i dawaj zdjęcia!!! a jak Amelka podrośnie to do mnie na lekcjesmile

                Wczorajszy wieczór był cudownysmile)) powoli dochodzę do wniosku, ze mój mąż nieźle
                sobie wykombinował, mówi że nie potrafi gotować, a już drugi raz dał popis!
                wczoraj były wielgachne krewetki w jakimś sosie, jako przystaweczka koktajlowe
                krewetki z czymś,do tego winko z Rodos a na deser Pawełeksmile)) olejek jest
                superowskismile)) jakby co to polecam.... wieczór zleciał strasznie szybko. I nie
                przyznałam się do staniczkatongue_outP
                Powspominaliśmy sobie co było 4 lata temusmile)) fajniesmile))
                Z koncertu upłynniłam się o 19 więc nie było źle.
                Tatanka już wspomniała o prezencie od "małych" Po koncercie moje dzieciątka idą
                z wielką torbą, nie ukrywam że byłam zaskoczona, bo zakończenie było w środę. I
                w środu był cudownie piękny aniołsmile)) i tak mi jeszcze mówią: ma pani aniołka w
                niebie to i musi być na ziemii, żeby pani dziecko chciało już do pani przyjść! i
                że dlatego 22.06 bo to moja rocznica ślubu i gdyby było wszystko dobrze, to
                byłabym na koncercie z dużym brzuszkiem... słuchajcie łzy płynęły mi
                strumieniami...zresztą im też.
                Potem jedna mama tłumaczyła się, że ona nie popierała tego prezentu, ale Natka
                się zaparła, bo musiał być aniołek i koniec kropka!
                I to chyba wszystko, a nie jeszcze jedno, jutro spęd bydła rogatego czyli
                rodzinki na 16, a wczoraj dostała telefon i mam chałturkę o 18!!! ale będą jaja
                jak zacznę się zbierać na granko....
                Buziaki
                • ant25 Monia... 23.06.06, 20:42
                  nie odbierasz komory!!!! włącz!!!!!
                  • megi.1 Jaania 23.06.06, 20:55
                    Janiu ja mam zdiagnozowany zespół Gilberta i płaczącego Mikiego w wózku, więc
                    zespół ten nie stanowi on żadnych przeszkód do zajścia w ciąże. oby jak
                    najszybciej!!!smile
                  • fantaisie Re: Monia... 23.06.06, 20:58
                    Kochana odbieram, odbieramsmile) tylko, jak gadam to Ty słyszysz ciągły sygnałsmile)))
                    tak powiedział mój P.
                    a w ogóle to usiłuję rozsądnie ustawić stoły na 15 osób i marnie mi idzie....
                  • fantaisie Re: Monia... 23.06.06, 20:59
                    Aaaaaa, Stokrotko dziękismile)))))))))) ale Ci fajniesmile))))))))))))))
                    • stokrotka76 Re: Monia... 23.06.06, 21:01
                      Wszystkie się doczekamy Monia, już niedługo smile
                      • jaania77 Re: Monia... 23.06.06, 21:04
                        Megi - a czy oprócz tego, ze jest to objawia sie czyms ten zespół??
                        • jaania77 dla smiechu 23.06.06, 21:07
                          wklejam Wam cos do pośmiania. Nie wiem czy przypadkiem już nie było - nie
                          pamiętam. Ja ryłam ze śiechu - najbardziej przy wątku o ciązy z ręcznikiem smile
                          • jaania77 Re: dla smiechu 23.06.06, 21:08
                            ta nic dziwnego, ze niepamietam bo skleroza u mnie galopująca......

                            teraz wklejam
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=29744178&s=0
                        • megi.1 Re: Monia... 23.06.06, 21:52
                          Tak jak pisałaś, człowiek szybciej się męczy i okresowo może być troszkę żółty
                          tzn skóra i spojówki, bo ten poziom bilirubiny nie jest constans tylko zmienia
                          się w czasiesmile
                          Ja w sumie wiem o nim już trzy lata i jakoś nie wpływa na moje życie, jak
                          wspominam o nim np podczas przyjęcia do szpitala, to nikt się nie interesuje tą
                          moją przypadłością więc chyba mało istotna jestsmile

                          Fantaisie, kochane masz te dziewczynki, bardzo kochane!smile
                  • abie76 wieczorowa pora 23.06.06, 21:01
                    czesc laseczki

                    po koleji, z apmieci, wiec juz na poczatku przepraszam, jesli cos zapomne.

                    Yskerko, dzieki za wiadomosc od znajomego ksiedza.

                    Balbinko, czarne chmury przychodza i odchodza. ostatnio jakos lepiej. Zaczynam
                    byc podekscytowana niedlugim przyjsciem Lusika na swiat, przy okazji mam sporo
                    na glowie w ostatnich dniach, wiec jakos leci.

                    Jutka, serdecznosci rocznicowe!!! Niech bedzie tylko lepiej.

                    Melba, jak postepy, juz?juz?

                    Stokrotko, Ant, dzieki za zdjecia.

                    Fantaisie, a chodzic mzesz po wczorajszym wieczorze big_grinDD

                    Olcia, przepis na knedle taki na oko:

                    gotujesz ziemniaki, ilosc zalezy od tego ile chcesz zrobic, jak sa jeszcze
                    cieple robisz z nich puree, bo potem bedzie trudniej. Studzisz. Dodajesz jajko,
                    make i gnieciesz lapka. Tylko tej maki to tak nie zaduzo, mniej niz ziemniakow,
                    bo inaczej zrobi sie cale ciasto za twarde. Ja potem robie sobie waleczki i tne
                    na odpowiednie kawalki, w ktore wkladam sliwke albo truskawke i robie kuleczke.
                    Gotujesz jak pierogi, czy inne, az na wierzch wyplyna. Sa rozne szkoly jedzenia,
                    jak pewnie doswiadczylas, ja preferuje z roztopionym maslem, cukrem i cynamonem.
                    Smacznego.

                    Nie wiem co sie ze mna dzis podzialo, ale usnelo mi sie popoludniu i wstalam po
                    dwoch godzinach. zerwalam sie na rowne nogi pojechalam na zakupy, bo lodowka
                    pustkami swiecila. Teraz musze to wszystko rozpakowac, oj jak ja tego nie lubie.

                    A tu francuziki juz graja, tylko Zizou kiblije na lawce, ale nie szkodzi, jak im
                    sie uda, to jeszcze go sobie potem poogladam. Bebell, nie odprawiaj prosze
                    woodoo, OK?

                    to sciski wieczorne, pa
                  • tatanka-2002 Re: Monia... 23.06.06, 21:04
                    Hejka, juz jestem.
                    Balbinko co do tej imprezy to ponoć u nas tak się robi.
                    Za tydzien oblewamy nasze obrony i imieninki Piotra.
                    Za dwa tygodnie Marudka i Fantaisie ze swoimi PP.
                    przyjeżdżają na kolejną imprezę...
                    Oj kiepsko będzie z naszymi wątrobami,
                    bo za trzy tygodnie oblewamy po polożeniu dachu...

                    Wracając do dzisiejszej imprezy było super,
                    tylko że z kobitek byłam ja i moja siostra, a facetów 13.
                    Śmiechu było dużo, ale przy kielichu udało mi się
                    przeforsować z chłopakami kilka pomysłow na wykończenia.

                    Przed chwilą rzucialm zwłoki mojego P przed TV
                    i dobija się piwkiem. Chyba dzisiaj wióry nie polecą...

                    JA niestety dowiedzialam się przed chwilką od mojego Małża,
                    że ma do 23 przesłać prezentację na obronę do promotora
                    i zapomnial mi o tym powiedzieć, a dzisiaj ostatni dzwonek,
                    bo obrona w poniedzialek o 10. Kurna i ja musze się teraz za nią wziąć.
                    idę, bo mnie ranek zastanie...
                    Buziaki
                    • olcialew1 Re: Monia... 23.06.06, 21:15
                      Monia ale sie zryczalam, jak bobr normalnie. Te Twoej dziewczyny to sa
                      normalnie najeplsze na swiecie.
                      • chrumpsowa Stokrotko 23.06.06, 21:42
                        smile jakie slincze dzieciatko tam u Ciebie buszuje i dokucza Ci mdlosciami!
                        Gratulacje!!!!

                        Monia - rzeczywiscie Twoje dziewczyny sa the best!!!

                        Tatanko - ach Ci faceci. Ale ten Twoj malz ma z Toba dobrze!!!
                        • olcialew1 Re: Stokrotko 23.06.06, 21:52
                          Stokrotko ja zadych zdjec nie dostalam stokrociatka. Moge prosic?
                      • feromonka Re: Monia... 23.06.06, 21:42
                        hej dziewczyny!
                        zajrzałam na skrzynke i widze że nie dotarly do mnie fotki Yskierki z
                        chorwacji sad - podeśle mi ktoś?

                        ja zmykacz czytac forum i zaraz podeśle Wam foty kociakowsmile

                        pozdr
                        • kocurek100 Re: Monia... 23.06.06, 21:57
                          Balbinko, no cos Ty, jak mozna miec awersje do Was??? Tylko, ze ja korzystam z
                          laptopa firmowego i jakos tak bee mi jest jak mam do niego zasiasc... Zdjec ze
                          slubu sama jeszcze nie widzialam, mezulo zalatany - dzis wroci w nocy,
                          wlasciwie to bedzie juz jutro. Jak tylko znajdzie chwilke to go o to poprosze,
                          ale poki co sumienia nie mam. Stara sie chlopak jak tylko potrafi bo mebelki
                          dla Julci troche kosztuja... ale poniewaz wiekszosc rzeczy bedzie w spadku
                          postanowilismy zaszalec w meblowym, a co smile Ponizej link do wybranych mebelkow,
                          tylko nie krzyczcie, ze drogie - wyrzuty sumienia trwaja u mnie juz od dawna...
                          swiatdziecka.com.pl/index.php?pId=6880

                          • yskyerka Re: Monia... 23.06.06, 22:08
                            Ja tylko na chwilę, żeby się przywitać, bo zaganiana dziś jestem okrutnie. sad

                            Feromonko, zdjęcia właśnie wysłałam.

                            Kocurku, łóżeczko śliczne, ale cena porażająca. Chyba wolałabym wydać te
                            pieniądze na inne rzeczy, bo łóżeczko wystarczy na jakieś 3 lata, a potem
                            i tak trzeba kupić większe.

                            Poproszę zdjęcie małej Stokrotki.

                            Ustawiam się w rządku osób zachwycających się Mikim. Ja też chcę takie urocze
                            stworzonko! smile
                            • fantaisie Re: Monia... 23.06.06, 22:20
                              Kocurku, ja nie krzyczęsmile)) gdyż sama mam wypatrzone w podobnej ceniesmile)) tylko
                              ja chcę inny kolorekbig_grinDDDDDDDDDDD
                            • chrumpsowa Stokrotko 23.06.06, 22:21
                              A mi sie mebelki BARDZO podobaja! Raz zaszalec mozna! wink No i skoro inne rzeczy
                              dostaliscie w spadku... Nie miej wyrzutow sumienia - skoro juz kupiliscie! Ja
                              np. jestem strasznie niezadowolona, bo mieszkamy "w zawieszeniu" wink i jak na
                              razie zadnych nowych mebli nie kupujemy... A ja bym cos pozmieniala... Tak wiec
                              rozumiem Cie smile Zreszta mebelki moga potem posluzyc nastepnemu maluchowi smile
                              • fantaisie Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 22:46
                                Chrumpsiku ja bym chciała coś takiegosmile
                                www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=17 a co będzie to się póżniej okaże...
                                A teraz idę spać, dobranoc!!!
                                • kocurek100 Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 22:50
                                  Monia, wyprzedzilas moje pytanie smile Bardzo mi sie podobaja. My wybralismy
                                  jasne, bo mamy maly pokoj - ciemne meble by go bardzo zmniejszyly.
                                  • fantaisie Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 22:56
                                    Ja powiem tak, wszystkie te mebelki są po prostu słodkiesmile)) ja jak mam zły
                                    nastrój to sobie oglądam!!! niektóre są takie słodkie....
                                    A faktycznie przy mniejszym pokoiku jasne są lepsze! nasz ma tak ok.18m
                                    • kocurek100 Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:03
                                      Nasz ma 13, ale jest w nim juz kanapa. No i biurko z kompem meza. Wiec - jest
                                      juz troszke wyposazony... Moze kiedys przebijemy sie do sasiada wink
                                    • yskyerka Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:04
                                      Kocurku, jak to, mebelki? Mnie się wydawało, że to cena jedynie za łóżeczko...
                                    • fantaisie Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:06
                                      Kocurku jeszcze to:
                                      swiatdziecka.com.pl/index.php?pId=6831 i
                                      www.gluck.com.pl/index1.php?a=pokoiki collection music i ner expo 040,
                                      expo 2001 050, i w ogóle w ogóle, a teraz idę spać, dobranoc! rozmarzyłam się....
                                      • kocurek100 Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:11
                                        Monia, tez je ogladalam... smile Zastanawialismy sie od lutego - decyzja
                                        ostatecznie podjeta smile
                                        Yskierko, tak to cena za samo lozeczko sad
                                        • balbinka74 Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:30
                                          Łóżeczka cudnesmile)))

                                          Abi, juz niedługoLoni przyjdzie na świat....i wszelkie chmury odejdąsmile))

                                          Ciekawe co z Anialm..mam nadzieje,że czuje sie lepiej....

                                          cytrus co u bliźniaków....
                                          • melba7 cześć lasencje:) 24.06.06, 08:53
                                            Przede wszystkim-Fantaisie-wszystkiego naj naj naj z okazji przestawiania
                                            cyferek na licznikusmileŻyczę Ci , aby nigdy nie opuszczała Cię pogoda ducha,
                                            żebyscie się kochali tak jak dotąd albo bardziejsmile, żeby w Waszym domu pojawiły
                                            się maleńkie dzieciątkasmile
                                            • melba7 Re: cześć lasencje:) 24.06.06, 08:58
                                              Nie było mnie wczoraj, bo Kuba miał zakonczenie roku, potem trzeba było to
                                              uczcić,potem miałam dyżur, a potem pojechalismy ogladać maleńką Zosięsmile
                                              Jest przecudowna-waży już przeszło 5 kg, przez cały wieczór-do 12 w nocy-nie
                                              zapłakała!Patrzyła tylko na tłum ludzi, ciamkajacych z zachwytu nad łózeczkiem,
                                              usmiechała się, trochę pospała, trochę pojadła...smile
                                              Jest sliczna-no ale nic dziwnego-ma piękną mamę (eks modelka), i bardzo
                                              przystojnego tatę...W nocy budzi się raz, koło 3.00, trochę je i spi do rana.Po
                                              prostu idealne dzieckosmile
                                              Zapatrzylismy się z J...
                                              Troche kłopotliwe były pytania, kiedy my się wreszcie postaramy-bo z tego grona
                                              tylko jedna koleżanka wie, co się u nas dzieje...
                                    • balbinka74 Re: Kolorowych snów!!!!!! 23.06.06, 23:25
                                      Witam ponownie!!!

                                      Megi po 8 lipca,ale kiedy dokładnie, to jeszcze nie wiem...

                                      Kocurku,zatem jestes usprawiedliwiona....cudne te mebelki....kurka, tylko
                                      dlaczego musza byc az takie drogie....Firmy sie na rodzicach dorabiająsad((

                                      Potwors nie zazdroszcze ci tych upałów....

                                      A ja jutro pilnuje bratanice...no i prawde mówiac troche sie boję, bo małe nie
                                      sa do mnie przyzwyczajone, to po pierwsze, a po drugie starsza ma okres
                                      robienia na opak....Męzulek dyzuruje z rodzicami na polu...brat w pracy a
                                      bratowa na jubileuszu...tylko czy ja dam rade jeszcze przy nich obiad
                                      ugotować...pojecia nie mamsmile)) I podziwiam Lalisię jak ona sobie z wszystkim
                                      swietnie radzismile))

                                      Tatanko a daleko Brzeg od Wrocka???
                                      Ja mam 90 km do Wrocka....
                              • kocurek100 Re: Stokrotko 23.06.06, 22:47
                                Fantaisie, Chrumsowa - dzieki za wyrozumialosc. Podjelismy decyzje o mebelkach
                                glownie z dwoch powodow 1. otrzymanie w 'spadku' wiekszosci rzeczy 2.
                                wykorzystanie mebelkow dla rodzenstwa Julci. Lozeczko jest wiekszych rozmiarow
                                niz zazwyczaj, wiec powinno sluzyc dluzej. Szafa i komoda rowniez. Monia, a
                                jakie mebelki masz na oku?
                                • abie76 ha! 23.06.06, 22:53
                                  no i bede dalej zizou ogladac!!!!!!
                                  • fantaisie Do Antusiowego małżeństwa:)))))))))))))) 24.06.06, 09:09
                                    Kochani, z każdą chwilą kochajcie się mocniej, niech słonko zawsze dla Was
                                    świeci, niech Wasza cudowna córa daje Wam maksimum radości i jak najszybciej
                                    dostanie rodzeństwosmile))
                                    Spełnienia WSZYSTKICH marzeń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    Monia i Paweł
                                    • lalisia78 Re: Do Antusiowego małżeństwa:)))))))))))))) 24.06.06, 09:16
                                      cos wam podeslalam
                                      wczoraj mialam dluga noc sasiadka uciekala przed mezem a potem jej starszy syn
                                      i chowali sie u mnie mieszkam tu ponad 2 lata i pierwszy raz widzialam taka
                                      akcje zawsze bylo u nich spokojnie wydawalo sie ze to wzorowe malzenstwo
                                      • melba7 Re: Do Antusiowego małżeństwa:)))))))))))))) 24.06.06, 09:22
                                        Antuśsmilewszystkiego naj naj naj z okazji rocznicysmileoby powiodły się wszystkie
                                        ambitne plany,wszystko udało sie bezstresowosmile
                                        • fantaisie Re: Do Antusiowego małżeństwa:)))))))))))))) 24.06.06, 09:57
                                          Dałam ciałatongue_out
                                          Moja mama Was straaaasznie mocno ściskabig_grinDD
                                          buziaki

                                          Melbuś-dziękismile)) jeszcze do 12:20 cieszę się dwójką z przodutongue_out ale ta chwila
                                          nadchodzi!!!!!
                                          • jaania77 życzenia dla Fantaisie i Ant :))) 24.06.06, 10:21
                                            Monisia - wszystkiego naj naj najlepszego z okazji urodzinek. Życzę ci
                                            spełnienia marzeń a zwłaszcza tego jednego, upragnionego. Obyś następne
                                            urodzinki świętowała już z maluszkiem u boku smile))))

                                            Antuś - z okazji rocznicy samych radosnych dni, obyście szybko zaciążyli i
                                            następną rocznicę spędzili w większym gronie smile)))
                                            • jaania77 sobota 24.06.06, 10:27
                                              a my już zdążyliśmy popływac dzisiaj na basenie. Super było. Dzień zapowiada
                                              sie bardzo słonecznie. W końcu wakacje sie zaczęły ....

                                              Własnie sobie uświadomiłam, ze czas tak zapitala jak oszalały, ze pewnie zaraz
                                              te wakacje sie skończą. Pamiętam jak nasi znajomi powiedzieli nam że będą
                                              rodzicami a już za 3 tygodnie ich weselicho z chrzcinami (Antek ma już 5
                                              miesiecy...) Ubolewam, że bardzo rzadko ostatnio go widuję. Zresztą swojego
                                              siostrzeńca tez widuję bardzo rzadko.... ma juz ponad 2 lata, gada jak najęty.
                                              Mogę go słuchać godzinami smile)) Ech...kiedy u nas tak będzie gadało takie małe
                                              coś?? Stwierdzam, że zdziwię sie jak w tym cyklu nam nie wyjdzie - wióry
                                              leciały tak często, ze to chyba niemożliwe nie wstrzelić się w odpowiedni
                                              moment smile)
                                              • bebell Re: sobota 24.06.06, 10:48
                                                Monia- urodzinowy buziaksmile i wszystkiego naj!

                                                Antuś- wszytskiego dobrego dla WaSsmile)

                                                konfitura mi wyszła MAKSYMALNA!!! nosz, taka sama jak mojej prababcismile) W się
                                                śmieje, że produkuję towar mega-luksusowy: z 1kg owoców ino 3 małe słoiczki
                                                wyszłysmile)


                                                k.
                                                • ktat Re: sobota 24.06.06, 10:54
                                                  ja mam dzis imprezke u taty jana oi siostra danuta wiec grilujemy jak damy
                                                  rade...
                                                  od czwartkowej wizyty na onkologii i kilkgodzinnego wysiadywania przed
                                                  gabinetem zaczely puchnac mi nogi ech robia sie jak serdelki blee wyplywaja z
                                                  japonek okropienstwo malo sole ale duzo pije no ale wez tu i nie pij
                                                  a tak to brzucho pobolewa i kluje spojenie lonowe jak chodze dalej
                                                  nie moglismy z mezlem uwierzyc ze malenstwo moze z nami byc szybciej takie
                                                  nierealne
                                                  kupilam wozek a teraz szukam do niego fotelika i musze czekac ech...bo nigdzie
                                                  nie ma
                                                  biore sie za nadrabianie
                                                  • ktat Re: sobota 24.06.06, 10:55
                                                    babell ale masz sasiadow hihihi
                                                    dodam ze z mezlem ok teraz dopiero 28.12 kontrola
                                                    a moja kolezanka miala cesarke wyznaczona na 3 lipca a urodzila tez przez
                                                    ciecie ale wczoraj julke
                                              • bebell Re: sobota 24.06.06, 10:50
                                                aha, Lalisia- pozory często mylasad( a do nocnych rozrywek to my jesteśmy
                                                przyzwyczajeni, u nas ciagle jakies wietnamy na klatce się dzieją. ostatnio
                                                sąsiad przycinał swoją kobietę drzwiamisad(
                                            • althea35 Re: życzenia dla Fantaisie i Ant :))) 24.06.06, 11:02
                                              Hej laski! Melduje sie! Jestem w domu!

                                              Bylo troche z przygodami i pogoda nie bylo najlepsza, ale bylo super i slonce
                                              nad horyzontem o 12 w nocy!

                                              Gratulacje dla kolejnej forumowej mamy monias i jej cory Madzi!!!

                                              Fantaisie, wszystkiego najlepszego z okazji urodzine! Spelanienia wszystkich
                                              marzen! Spoznione zyczenia rocznicowe dla ciebie i P.!

                                              Antus, najlepsze zyczenia rocznicowe dla ciebie i twojego meza!

                                              Dziekuje za pelna skrzynke zdjec! Lece ogladac!

                                              Buziaki!
                                              • jutka7 słonecznie 24.06.06, 11:14
                                                Antuś- wszystkiego dobrego z okazji rocznicy, spełnienia marzeń, nieustającej
                                                fascynacji swoim M. i kolejnego tak udanego potomka!!!

                                                Fantaisie, a Tobie- oby następna dekada była tak udana jak obecna, a nawet
                                                lepsza jeśli się da smile) I żebyś kolejne urodzinki świętowała li tylko
                                                soczkiem smile)) A dziewczątka masz fantastyczne smile

                                                Pięknie dziękuję kochane za życzenia, jeśli choć połowa z nich się spełni to
                                                będzie bosko smile)
                                                Mój G. zrobił mi niespodziankę, zaprosił do włoskiej restauracji, obdarował
                                                bukietem róż, zabrał do kina na Tristana i Izoldę (poświęcił się biedaczek smile a
                                                na deser podał siebie smile) Super było smile

                                                A teraz lece pooglądać zdjęcia, bo widzę, ze skrzynka pełna smile

                                                A, Tatanko, czy krąg osób zaproszonych na imprezkę jest zamknięty...? smile
                                                • ktat dla świętujących!! 24.06.06, 11:16
                                                  spełnienie wszystkich marzeń (zwłaszcza tego najważniejszego) i żeby zawsze
                                                  świeciło dla Was słoneczko
                                                  • potwors Re: dla świętujących!! 24.06.06, 11:19
                                                    Ant i Fantaisie!
                                                    Wszystkiego najlepszego, samej milosci i duzo dzieci!!!
                                                    Sciskam swiatecznie!
                                                  • jutka7 Re: dla świętujących!! 24.06.06, 11:28
                                                    Megi, Miki przecudny, naprawdę, no taka klasę ma chłopak, że szok! I uściskaj
                                                    go baaaardzo mocno z okazji miesięcznicy smile)) Ale cudny, nie mogę się
                                                    napatrzeć smile

                                                    Yskierko, bardzo podobają mi sie zdjęcia z Chorwacji- znowu zachciało mi się
                                                    tam pojechać. Miałaś chyba przyjemność być tam w nienajwiększy upał i zdążyć
                                                    przed tłumami, prawda?
                                                  • feromonka Re: dla świętujących!! 24.06.06, 11:33
                                                    Dla świetujacych dziewczynek wszystkiego najlepszego spełnienia marzenia
                                                    najwiekszego, słoneczka świecacego, męża kochającego i tłumoczka krzyczącego!

                                                    buziaki dziewczyny!smile
                                                    M.
                                                  • matala6 Jestem ;)) 24.06.06, 14:56
                                                    i dla Swietujacych -
                                                    duzo radosci i spelnienia najskrytszych marzen wink)))


                                                    Jak dobrze raz byc wczesniej po zajeciach sobotnich.
                                                  • matala6 Nadeszla ,,,, 24.06.06, 15:04
                                                    a ja sie ludzilam, ze moze sie przyjmie crying
                                                    i ide sobie polezec.
                                                    Ach ciezko mi na serduszku...

                                                    Zajme sie ,,Krętką Bladą" Chmielewskiej
                                                    to nie bede czarno myslec.

                                                    Dziekuje za wszystkie Ftoki wink
                                                    Kochane jestescie.

                                                    Amelcia sliczna i preznt dla tatusia bombowy.

                                                    Stokrotek na usg dobrze widoczny.

                                                    Olci koty przepiekne i ladna okolica

                                                    Chrumpsia italian spacerek wink))

                                                    Jaania uwielbiam gorki.

                                                    I milego wolnego.
                                                  • matala6 Re: Nadeszla ,,,, 24.06.06, 15:07
                                                    ojojoj...
                                                    zapomnialam przeciez
                                                    Erga jako druga panna mloda;
                                                    niejeden by tak chcial....
                                                  • jaania77 Re: Nadeszla ,,,, 24.06.06, 16:25
                                                    ufff, alem najedzona....uwielbiam kalafiora smile

                                                    cały dzień w kuchnia ale za to porządki mnie omineły....
                                                  • jaania77 Re: Nadeszla ,,,, 24.06.06, 16:27
                                                    Matalko - mniemam, iż wstręciucha @ przyszła? Ściskam gorąco..oby następnym
                                                    razem sie udało
                                                  • olcialew1 Re: sobota 24.06.06, 17:28
                                                    Dla Monisi oraz Ant wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen oraz duzo
                                                    zdrowia.

                                                    Jaaia kiedy testujesz?

                                                    Bebel przykro, ze ludzie maja takie zycie jak Twoi sasiedzi. To jest przykre,
                                                    ze w Polsce kobieta nie moze faceta tak po prostu zostawic zazwyczaj z powodow
                                                    finansowych.

                                                    A ja Wam napisze, ze wczoraj do mojego domu wprowadzila sie jeaszczurka, taka
                                                    nawet spora i z przezroczysta skora. I teraz siedzi gdzies za rogowka a koty
                                                    chyba co chwile musza ja widziec i slyszec bo podbiegaja do rogowki. M.
                                                    probowal ja wygonic ale nie idzie. Moze tam zostanie i sie zeschnie na smierc,
                                                    fuj, fuj, fuj.
                                                  • althea35 Re: sobota 24.06.06, 17:50
                                                    Ale tu dzisiaj cisza! Dziewczyny gdzie wy jestescie??

                                                    Bebell, co ty tam tworzysz?? Z czego te konfitury??
                                                    Ja u mamy tez bede robic przetworysmile U mamy zawsze jest duza produkcja. Tak mi
                                                    sie chce soku wisniowego... mam nadzieje, ze beda wisnie i bede sobie mogla
                                                    zrobic sok i zabrac ze soba.
                                                  • feromonka Re: Nadeszla ,,,, 24.06.06, 16:27
                                                    Taaak Matalko masz racje - każdy mlody by chcial dwie panny a co dopiero takie
                                                    jak nasza agaciasmile

                                                    zdolniacha z niej - takie fotki robi!
                                                    M.
                                                  • tycja78 witajcie w sobote. 24.06.06, 19:21
                                                    Fantaisie i Ant- duuuuzio szczesliwości i radości i miłości i dobroścismile))))

                                                    Dziś wieczorem bedziemy wić wianki i puszczać je do śmierdzącej Kamiennejsmile dobre i to. Coś sie dzieje w tym moim dziurowatym mieście, a ja nie zamierzam koncówki ciązy spędzać w domku i postanowiłam zatoczyć sie do Parku miejskiego.

                                                    Muszę sie wyluzować i nie mysleć tylko o jednym....

                                                    Pozdrawiam was wszystkie w sobotęsmile)))))))))) cmoki dla was !
                                                  • chrumpsowa Re: witajcie w sobote. 24.06.06, 19:44
                                                    Dla swietujacych
                                                    Moni urodziny smile
                                                    Ant
                                                    No i chyba Jaania ma dzis rocznice slubu?
                                                    Wiec Wam wsztstkim zbiorowo zycze spelnienia marzen, a przede wszystkim tego o
                                                    dwoch kreskach, 9 spokojnych miesiacach, lekkim porodzie i zdrowym maluchu! smile
                                                    A poza tym duuuzo radosci, milosci i szczescia!!!!

                                                    Jeszcze nie obejrzalam skrzynki wink
                                                    My bylismy nad morzem. W koncu sie opalilam wink Jeszcze to nie czekolada, ale
                                                    snieznobiala juz nie jestem wink)))))) Moze jutro jeszcze wyskoczymy jak dobrze
                                                    pojdzie. Nad morzem extra - byla super chlodzaca bryza, lekkie fale - szkoda,
                                                    ze morze nie takie jak na Sardynii, ale nie narzekam wink
                                                  • chrumpsowa Matala 24.06.06, 19:45
                                                    Kurka przykro mi, ze malpiszon jednak przylazl uncertain//// Przytulam!
                                                  • tycja78 chrumpsiku 24.06.06, 19:51
                                                    na pewno świetnie wyglądasz - opaloniutka.
                                                    Ja na słonce prawie nie wychodzę, bo zaraz mi żle, ale jeszcze moze zdązę się opalic.
                                                  • megi.1 Re: chrumpsiku 24.06.06, 19:59
                                                    Matalko ścikam!!!!

                                                    Fantaisie wszelkiej pomyślności, zdolnych uczennic, intratnych propozycji
                                                    zawodowych, radości, optymizmu i jak najszybciej konieczności zakupu
                                                    upatrzonych mebelków do dziecięcego pokoju!smile

                                                    Ant usciski rocznicowesmile)) niech jak najszybciej spełni się Wasze marzenie o
                                                    rodzeństwie dla Amelki!!!

                                                    I znikam, bo głowa mi pęka i jestem dziś nie do życia!

                                                    aaaa i jeszcze obfitości łask Bożych dla Elizki w dniu jej chrztu św.!!!
                                                  • chrumpsowa Re: chrumpsiku 24.06.06, 20:11
                                                    He do opalenizny Fantaisie jeszcze mi daleko wink No, ale nad morzem rewelacyjnie
                                                    bylo - dalo sie oddychac, orzezwic w wodzie, pospacerowac plaza, polezec
                                                    plackiem wink No i zrelaksowac sie smile
    • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 20:08
      Dzieńdoberek w sobotni wieczór smile. Wpadłam na moment - przerwa w nauce smile.
      Zostało mi jeszcze kilka pytań z prawa pracy do nauczenia się na jutrzejszy
      egzamin... Będzie dopiero o 13, więc kupa czasu mi została (tak się
      pocieszam)...

      Idę obudzić mojego K., bo w nocy będzie buszował po chałupie, zamiast spać!

      Cmoki!
      • chrumpsowa Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 20:15
        Stokrotko trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin.

        Lalisiu Amelce zabawka widac, ze baardzo sie spodobala smile
        A kube super smile

        Oj a ja musze konczyc bo wychodzimy...
        • abie76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 21:10
          wieczorne czesc do wszystkich!
          temperatury tropikalne, ale ja takie lubie jest mi pomimo wielorybiego brzucha
          znacznie przyjemniej niz w zimnie. Kupilismy jednak wiatrak, bo doszlismy do
          wnioslu, ze moze Lusiek bedzie sobie troche wiatru zyczyl.

          Olcia, pytam na zyczenia mojego kochanego, gdzie Ty na Florydzie mieszkasz. M
          mieszkal tam przez 5 miesiecy, bo byl na stazu i bardzo milo wspomnia ten czas.
          Mielismy jechac w marcu, ale z powodu komplikacji z moim paszportem i
          nazwiskiem, podroz niestety odwolalismy. No ale co odwlecze, to nie uciesze -
          jak mowi.

          Tycja wybiera sie na wianki. Tysiu, ale wianku puszczaja tylko niezamezne
          dziewcie. Tobie nikt nie uwierzy, ze dziewica jestes smile

          Matalko, moze jak odejda mgr-owe stresy uda sie przez zaskoczenie. Narazie
          przytulam.

          Stokrotko, powodzenia, moze male Stokrociatko cos podpowie ...

          A, a chcialam jeszcze powiedziec, ze Miki, to prawdziwy silacz! Slicznie
          gloweczke podnosi i ma takie ciekawskie oczka. Sliczny chlopczyk! A jeszcze mi
          sie przypomnialo, ze ostatnio bylam w H&M i widzialam tam jakies ubranka do
          chrztu, wiec moze tak cos znajdziecie.

          moj kochany wlasnie zaczal nocny tydzien, wiec znow bede sama siedziec, ale trudno.

          ja cie... 10 minut i juz 1:1. Ale mecz!

          sciski,pa
          • melba7 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 21:59
            witam na momentsmiledziekuję za fotkismilechwila radości w dniu ciężkiej pracysmile
        • balbinka74 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 20:59
          Feromonko, ciuszki cudne...

          Fantaise !!!Prosze o fotki tej szmatki do której mój idol dokupił bluzeczki...i
          oczywiscie bluzeczki też!!!

          Jutko, bratowa poszła na maxa...delikatnie mówiac..pewna część jej ciała...nią
          pokierowała...bratu wystarczyło to co zobaczyłsad((
          • balbinka74 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 21:07
            Przede wszystkim dzieci mi szkoda...zobaczymy, jak to sie skończy...ale
            popieram brata całym sercem,ze nie chce jej widziec w domu...zbyt wiele
            dobrego doświadczyła i tym bardziej kopniak boli...Rodzice sa zdruzgotani,
            boja sie ,ze straca wnuczki a brat ich juz nie zobaczy...a ona jest zdolna do
            najgorszych rzeczy...ech, szkoda gadać...Mnie sie wydaje,ze nie ma juz czego
            sklejać...tylko,ze niestety sąd najprawdopodobniej będzie po jej stronie...bo
            taka biedna sierotka...
    • bebell Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 22:22
      cześc!

      Tosia ma 39,2, boli ja brzuch i ma biegunkęsad( ki diabeł?? póki co nie wiemy...
      Ale dzielnie walczy mój walczaksmile) i smectę wypiła bez protestów!! a ona jest
      taka paskudna...

      Lalisiu- dzięki za zdjęcia!

      Althea- obrabiam truskawkismile) dżemy juz skończyłam, ale konfitury jeszcze
      dorobięsmile no, i mam nadzieję przerobic jeszcze agrest przed wyjazdem...

      Matalko- ściskam! i kciuki zaciskam za nastepny cykl...

      Olcia- wiesz, z tym sąsiadem to skomplikowana sprawa i ja nie wiem dlaczego ta
      Pani z nim przebywa??? to jest jego była opiekunka społeczna, przychodziła do
      niego dwa razy w tygodniu sprzątac i wyprowadzac psa, a potem nagle się
      wprowadziła i tak sobie razem żyją... i tu chyba nie chodzi o sprawy finansowe,
      a z plotek sąsiedzkich to podobno kobitka własne mieszkanie posiada, więc co ja
      trzyma nie rozumiem?? bo to menel straszny jest... i utrzymuje, ze jest synem
      franka Sinatry...

      Jutka- cieszę się, ze rocznicowy wieczór udanysmile

      k.

      ps. kibicuję argentynie, kurka mogliby juz strzelic drugą bramkę!!
      • balbinka74 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 23:03
        Ant, Janiau, z okazji waszych rocznic....życzę wam przede wsystkim maleństw,
        szczescia i miłości!!!

        Fantaise, toż 30 na karku no, no, nosmile)) I wiesz czego ci życzęsmile))))))))))))))

        Bebelku, tylko nie noś sama tego towaru na przetwory....Ja uwielbiam konfiturę
        z wiśni...na kg owoców kg cukru.
        Mniam ,mniam, mniam...

        Lece do wanienki, pompo prostu padamsad(( brataniczki mnie wykończyły...swymi
        pytaniami i wigorem...4 razy zmieniałam im ciuchy...robiłyśmy babeczki z
        piasku, czytałam im bajki...wycinanki, plastelina, malowanki, jazda na
        rowerkach..przy okazji obiad zrobic dla 10 osób,zerwać truskawki, obrac je,
        zrobić napój...posprzataćsad(((A i swój domek dopiero co ogarnęliśmy...męzuś
        opalił sie podczas prac polowychsmile))

        Matalko ściski ogromne!!!!!!!!!!

        Melbuś, nie zazdroszczę sytuacji...

        Gwiazdeczko ,prosze ucałować ochrzczona córeczkęsmile))
        • bebell Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 23:10
          Balbinko- nosz z wiśni konfitura u nas obowiązkowosmile) ale to po powrocie z nad
          morza dopierosmile)) i daję troche mniej cukru... a owoce i owszem sama taskam, jak
          i większośc zakupów, nienawidzę jak W robi zakupy spożywcze: wszystko nie takie
          kupuje! a z nim chodzic tez nie lubię, plącze się takie, pogania, uwagi jakieś
          rzuca, no, i przeszkadza w pogaduszkach z moimi 'dostawcami"smile))
        • kocurek100 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 24.06.06, 23:21
          Melduje sie i ja smile
          Ant, Jaaniu - wszystkiego najlepszego z okazji rocznic! i jak zwykle - zeby
          Wasze najskrytsze marzenia sie spelnily smile
          Fantaisie - zycze Ci zebys szybko mogla zrealizowac plany mebelkowe smile

          Gwiazdeczko, przesylam caluski dla Elizki z okazji chrztu smile

          Ola, moja siostra tez na Florydzie mieszka (Melbourne). A Ty?

          Ja oczywiscie samotna, mezus zdjeciowo-rekreacyjnie jest nad morzem, wroci w
          poniedzialek... W zwiazku z tym spedzilam czas z rodzinka meza na swierzym
          powietrzu - musze przyznac, ze bylo bardzo milo.
          • abie76 Fantaisie! 24.06.06, 23:47
            Monia mam jeszcze 15 minut na to by nie spoznic sie z najserdeczniejszymi
            zyczeniami!!!

            Zycze Ci kochana tego czego najbardziej pragniesz!

            Nie bede dlugo sciemniac, zostan taka fantastyczna jak jestes i niech bedzie w
            Twoim zyciu tylko lepiej!!!
    • chrumpsowa Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 00:17
      Uff nareszcie spokoj smile))))) Cale szczescie, ze sa "wakacje" wink to nie stukacie
      jakichs zastraszjacych ilosci - da sie doczytac wink

      Moich wloskich znajomych zachwycila dzis moja kiecka z re-served, ktora kupilam
      na wyprzedazy i zaplacilam za nia cale 14,9o (slownie czternascie zlotych
      dziewiecdziesiat groszy) wink)))))

      Dzien nadzwyczaj udany smile Mam nadzieje, ze jutro zow pojedziemy nad morze -
      choc malz jak zwykle dostal jakichs plam no i nie wiem czy damy rade uncertain//
      A ostatnio krzyczal, ze filtr 25 to za wysoki, bo sie wcale nie opala... No to
      teraz bedze cierpial...

      Abie - super, ze dobrze sie czujesz w upaly smile)) Gratuluje!! jednak nie
      wszysktim "wysoka" ciaza daje popalic latem...
      • olcialew1 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 02:59
        Melduje, ze jaszczurka z domu zostala wygonina, po odstawieniu calej rogowki i
        blokadzie pokoju udalo sieja wygonic. Ufff.

        Ja mieszkam teraz w Stuart, jakies 1,5 jazdy samochodem od Miami (jezeli nie ma
        korkow), przedtem mieszkalam w West Palm Beach. Do Melbourne mam jakas
        godzinke.

        Chrumpsowa ale mi "apetytu" na plaze narobilas. Jutro niestety mam chrzciny w
        takim sobie towarzystwie. Czy slyszalyscie zeby ktos powiedzial, ze nie mozna
        przyjsc do kosciala na chrzciny, tylko na jedzenie zapraszaja? Slyszalam
        odwrotnie ale w ten sposob?
    • feromonka niedziela 25.06.06, 07:51
      Eh widze ze pierwsza dzisiaj jestemsmile gdyby nie to że dzisiaj na egzamin musze
      jechac to pewnie przewracałabym sie teraz na drugi boksmile
      Pogoda jest u mnie super tylko troche duszno jest, mam jednak nadzieję, że da
      się dzisiaj wytrzymać.

      pozdr niedzielnie
      M.

      www.fertilityfriend.com/home/10cb8f
      • melba7 Re: niedziela 25.06.06, 09:44
        Melduję się w niedzielęsmilesmilejaka piękna pogoda!!!!
        Zdaje się,że dałam ciała, i nie złożyłam rocznicowych życzeń Jaanisad
        Niniejszym się poprawiam-wszystkiego naj naj naj, i w każdym kątku po dzieciątkusmile
        Balbinko, a czego tak własciwie mi współczujesz...?bo nie rozumiemsad
        • melba7 Re: niedziela 25.06.06, 09:45
          no własnie...czy nie zanosi sie na jakies testowania przypadkiem?
          Monia, Feromonka???kiedy?
          • jutka7 Re: niedziela 25.06.06, 10:03
            witam się w ten rzeski jeszcze poranek smile sniadanko na tarasie zjedzone, no i
            zaraz pobiegłam do kompa smile)

            Babeczki, Jaania ma jutro rocznicę ślubu smile

            Matalko, ściskam Cię mocno kochana...

            Chrumpsiku- dawaj zdjęcia morza, niech chociaż na zdjęciach sobie popatrzę smile

            A Ty Olciu- poproszę foty z Florydy- bardzo chciałabym tam dotrzeć przy
            następnej wizycie w Stanach.
            Bo na oponce niestety z Kuby do Ciebie nie dopłynę, bilety poszły jak świeże
            bułeczki, ale teraz na tapecie jest np. Maroko- lot tylko 100 euro. A jak nie
            Maroko, to coś na pewno sie trafi innego- fajnie, to takie niespodzianki smile

            Gviazdko, czekamy na foty z chrzcin.

            Abie, Ty naprawdę jestes słoneczna dziewczyna, mnie upały strasznie męczą.
            Mogłabym życ w kraju gdzie na ogół jest 24 stopnie, to w sam raz. Chociaż ta
            zmienność pór roku jest super smile



            • melba7 Re: niedziela 25.06.06, 10:04
              Jaania ma jutro rocznicę???ups...smile
              • tycja78 Re: niedziela 25.06.06, 11:21
                Wstałam, zjadłam wiosenne kanapki, napiłam się pepsi i mam zgage.... sama jestem sobie winna. o!

                Wczoraj na wiankach było bardzo fajnie, szczególnie podobał mi się koncert pt. Muzyka ziemi- taka grupka z Radomia, ale graja naprawde REWELACYJNIE. Moj mały tańczył w brzuszku jak słyszał te dzwięki.Abie, własnie chciałam takiemu jednemu wcisnąć , ze ja dziewica tylko mi wątroba tak spuchłasmile)) baaardzo się przyglądał. hihihi!Wrócilismy przed północa to juz nie włączałam komputerka i poszłam lulu.

                A dziś myślę o naszej Gwiazdeczce , ze ma chrzciny. Rośnij duuuza i zdrowiutka!
                i o stokrotce i feromonce bo zmagają sie z egzaminami. Samych piątek i szóstek!

                o 14 obiadek u teściów, a póki co znowu upałsmile)) ale bym sobie w wodzie pobzykała.
                • anialm Re: niedziela 25.06.06, 11:24
                  Melduję się na nowym wątkU!
                • anialm Re: niedziela 25.06.06, 11:27
                  Witam w niedziele!

                  Melduję się na "nowym" watku!

                  Dziękuje za wszystkie śliczne zdjęcia - Miki taki już wyrośnięty chłopak smile

                  I zmykam...!
                  • tycja78 anialm jak samopoczucie? 25.06.06, 11:31
                    napisz wiecej co u ciebie.
                  • althea35 Re: niedziela 25.06.06, 11:37
                    Witam niedzielnie!

                    U nas tez cieplo, ale cale szczescie nie tak upalnie jak u was. My w mieszkaniu
                    i tak mamy przyjemny chlodek.

                    Bebelku, czyli przetwornia truskawek w ciebiesmile Mam nadzieje, ze sie nie
                    skoncza przed naszym przyjazdem i jeszcze zdazymy pojesc. A konfiturke wisniowa
                    uwielbiam, mama cos tam dla mnie zostawila jeszcze z ubieglego roku.

                    Olcia, ciesze sie ze pozbylisci sie zwierza!

                    Tysia jadla wiosenne kanapki, a ja twarozek ze szczypiorkiem, po ktory
                    polecialam w pizamie do ogrodka.

                    Anialm, a co u Ciebie???

                    Wczoraj bylo mi niedobrze caly dzien, dzisiaj tez mnei muli od rana... za kilka
                    tygodni powinno byc lepiej. Musimy sie spakowac a ja kompletnie nie mam na to
                    sily.
                    • fantaisie Re: niedziela 25.06.06, 11:55
                      Tycja ale miałaś wczoraj czaderski dzioneksmile)) jak ja lubię wianki!!! no i ta
                      wątrobabig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                      ALthea, a gdzie Wy znowu jedziecie???? że musisz sie pakować???
                      I buziak dla Ciebie, żeby już nie muliło...

                      Anialm, napisz co u Ciebie!!!

                      Co do konfitury z wiśni, to jest to moja ukochana, oprócz tego kocham powidła
                      śliwkowe
                      • althea35 Re: niedziela 25.06.06, 12:24
                        Fantaisie, jak to gdzie?? Do Polski!!!
                  • fantaisie Re: niedziela 25.06.06, 11:53
                    Dzień Doberek niedzielnysmile)
                    Bardzo, ale to bardzo wszystkim dziękuję za życzonkasmile))))))))))))))))
                    Pogoda boska, niech będzie tak jak najdłużej!!!!!!!! ubóstwiam słonko, i wcale
                    mi nie przeszkadza, że jest gorąco...zaraz idę na swoją podwórkową plażę, w roli
                    morka wystąpi miska z wodątongue_out chyba kupię sobie w makro taki "basenik" dla
                    dzieci, zawsze będzoe można tyłeczek pomoczyćbig_grinDD
                    Moja imprezka sie udała, nie potrułam brata i babcitongue_out babcia zachowywała się na
                    poziomie, nawet przyznam się szczerze, że nic nie gadała, braciszek standardowo
                    się przechwalał ale jakoś nie robiło to na mnie wrażeniesmile))
                    Było po prostu miło, bez żadnych atrakcji! chociaż, zaraz nie, coś byłotongue_out babcia
                    od strony mamy miała wczoraj fochy i popsuła nastrój mamie i siostrze, ale ja
                    się dzielnie trzymałamsmile na pewno pomógł mi wyjazd na chałturkę, niestety trochę
                    mi się przedłużyło i wróciłam proawie po dwóch godzinkach. Ale grało się
                    superowsko!!! i nawet jednym okiem kontrolowałam meczyk niemców ze szwecjąsmile)))
                    Towarzystwo rozeszło się przed północą...
                    No i znowu będę monotematycznabig_grin moje małe trio: Nacia, Monia, Karola zrobiły mi
                    big niespodziankę. Rano siedzę, pichcę w kuchni i czekam na Julkę(miała mieć
                    lekcję)a tu dzwonek do furtki, i zamiast Julci dziewczyny!!! z szał bukietem
                    kwiatów i śpiewające 100 lat!!!! słuchajcie po prostu padłam!!! i jeszcze
                    napisały mi takie życzenia, że je chyba oprawię w ramkęsmile))) to są jednak moje
                    najukochańsze wariatkismile))))
                    Koniec historii z serii moje dziecibig_grinDD i tak pewnie macie już ich serdecznie
                    dość...

                    Althea, skrobnij jak było na wyjeździe???? troszkę więcej szczegółów poproszęsmile
                    i jakieś zdjęcia by się zdały...

                    Ciekawe jak tam Gviazdeczka z Elizką???

                    Chrumpsowa, jak ja Ci zazdroszczę tych wypadów nad morzesmile też tak chcę....

                    Olcia, to Ty miszkasz w szał miejscusmile))) super!!!!!!!!!!! i dobrze, że jaszcura
                    sobie poszła!!!

                    Balbinko miło jest po zakończeniu roku szkolnego, co?? taki spokój, ale coś w
                    środku jeszcze nerwowo podskakuje! kiedy więc przyjeżdżasz do nas??? bo ja mam
                    zakodowane, że w wakacje, ale kiedy???

                    Ktat, trzymaj się! i żebyś czuła się dobrze!!!!!!!

                    Feromonko, bidulko trzymaj się na tym egzaminie!!!!! i dzieki za słodziutkie
                    kociaki!!!

                    Jutka, czyli rocznica ślubu milusiasmile)) i tak ma być. A wracając do tematu
                    sukienki, to ja myślę że możesz w niej chodzić wszędzie, to taka super kiecka
                    na wszystkie okazje, tylko zmieniać dodatki!!!!
                    Ja się pochwalę, w piątek kupiłam sobie w Promodzie, cudownie piękną
                    spódniczkę!!!!!!!!!!!!!!!!jest po prostu obłędna!!! i wieczorem zaczęłam
                    narzekać, że nie mam do niej bluzektongue_out więc mój mąż! podkreślam mąż!! poszedł sam
                    z siebie do Marksa i Spencera i kupił mi dwie bluzeczki!!! szoksmile)) są w dobrym
                    rozmiarze!!! i idealnie pasują!!!! sama jestem w szoku!!!!

                    Jaaniu a jak Twoje plany rocznicowe? coś wymyśliłaś???

                    Bebelku, chylę czoła przed Twoimi przetworamismile)) mam nadzieję, że zimą będę
                    zaproszona na degustację!!!

                    Marudzia, nurkujesz dzisiaj? i jak się czujesz mój Kochany chorowitku???

                    Tatanko, czyżbyście się zapili w piąteczektongue_outPPP czy po prostu smażysz się na
                    słonku, czy robisz prezentację???? Całuski dla Was!!!!!!!!

                    Antuś, trzymam kciuki za świętowanie rocznicowe z jednodniowym opóźnieniem....

                    Idę na tą moją plażęsmile))
                    Buziaki

                    Ja dzisiaj mam ciąg dalszy urodzin, ma przyjechać moja przyjaciółka! i będzie po
                    prostu normalny grilliksmile
                    • althea35 Re: niedziela 25.06.06, 12:20
                      A i jeszcze trzymam kciuki za stokrotke, ktora sie dziesiaj meczy na egzaminie!

                      Bebelku, jak Tosia! Ale ona jest dzielna, smecta jest paskudna!

                      Monia, maz ci zrobil zakupy?? Tak sam z siebie, pojechal i kupil ci ciuszki??
                      Niesamowite! No i widze, ze imprezka udana generalnie!

                      Nasz wyjazd byl bardzo udany i troche zwariowany. Najpierw spozniony samolot i
                      zero informacji, szwecja grala mecz i tego dnia bylo bardzo duzo osob ktore z
                      powodu choroby nie przyszly do pracysmile Udalo nam sie poleciec innym lotem, tez
                      spoznionym ale pare minut wczesniej. Dotarlismy do Oslo, w monencie planowego
                      odlotu naszego nastepnego samolotu, ale okazalo sie ze samolot nadal stoi. Moj
                      M. biegl bez butowsmile A jak juz tam dotarlismy to sie okazalo, ze nie mamy
                      pilota, bo wlasnie leci ze Sztokholmu, tym lotem ktorym my mielismy przyleciec
                      planowosmile Wiec odlecielismy w koncu z godzinnym opoznieniem.
                      Na miejscu przywitalo nas slonce, mimo tego zebyla 11 wieczorem i piekne widoki
                      na gory i morze. Niestety nastepnego dnia juz nie bylo tak pieknie, bo prawie
                      caly czas padalo. Ale bylismy twardzi i zwiedzalismy i tak. kolejnego dnia
                      wybralismy sie kolejka linowa na pobliska gorke, z ktorej roztaczal sie
                      przepiekny widok, a wieczorem pojechalismy na ryby. Jak wyjezdzalismy swiecilo
                      piekne slonce, a jak wracalismy juz lal deszcz, po polgodzinnym spacerku w
                      deszczu bylismy nico zmaknieci. Ale dla tych widokow bylo warto, widzielismy
                      dzikie reniferysmile Kolejny dzien to tylko spacer w po okolicy i powrot do domu.
                      Polecam Norwegie latemsmile
                    • tycja78 Re: niedziela 25.06.06, 12:21
                      Fantaisiesmile no to udanej niedzielki zyczę!
                      i zazdroszcze ci tych kochanych szkarabów!!!!!!!!!
                      masz superowe te dziewczynki!
                      • tycja78 Re: niedziela 25.06.06, 12:24
                        włąsnie się naczytałam o nacinaniu krocza!
                        jedni mówią,z e to nic nie boli innych bolało jak diabli... ja sie masuję od 2 tygodni i wierzę ze uda mi się tego uniknąć. ciekawesmile)))))
                        • althea35 Re: niedziela 25.06.06, 12:31
                          Tysia, nie masz jakiejs mniej stresujacej literatury?? Co bedzie to bedzie! Jak
                          juz dostaniesz malego na klate to zapomniesz o calym bolu!
                          • cytrusowa Re: niedziela 25.06.06, 13:18
                            czesc wam dziewczyny, sory ze nic nie pisze, ale moje samopoczucie odzwierciedla
                            sie w braku checi i sily na pisanie.
                            niestety.
                            mdlosci mi p[rzeszly, zaczely sie problemy zolądkowe plus wymiotowanie zolcią.
                            i wciaz waga spada, juz 4 kg.
                            zero sil, maz mnie prowadza, bo sie slaniam na nogach - super, po prostu super.
                            upaaly znowu sie zaczely, ja siedze w domu, bo na nic nie mam sily, zrobie pare
                            krokow i zadyszka.
                            dzis mamy w domu dwa psy, bo sasiedzi pojechali na mecz, zajmei im to caly
                            dzien, wiec ich Saba jest z nami.
                            aktualnie M jest z nimi na psacerze.
                            i tyle, bo juz mi slabo.
                            a to dopero zaczety 10 tydz....
                            wszsytkim tym, co byly okazje - wszystkiego najlepszego, splenienia marzen i
                            duzo radosci na codzien.
                            buzka
                            • melba7 Re: niedziela 25.06.06, 13:26
                              Cytruś, ściskam mocno-i wierzę,że będzie Ci lepiej, drugi trymestr będzie
                              łatwiejszy, zobaczyszsmile
                              • kocurek100 Re: niedziela 25.06.06, 14:14
                                Czesc Laski smile

                                Tempo wataku zdecydowanie zwolnilo - przynajmniej na biezaco jestem (znow nie
                                wiem jak sie pisze 'biezaco'...).

                                Fantaisie, dziewczynki sa naprawde super smile Wiesz dlaczego? Bo jestes super
                                babka, one to wiedza i dbaja o Ciebie jak moga smile Milej kontynuacji urodzinek
                                kochaniutka smilekiss

                                Tycja, niezly numer z ta watroba smile usmialam sie smile

                                Jutka, polecam b.b.b.b.b.b. Maroko! Bylismy w zeszlym roku - z biurem podrozy.
                                Teraz juz wiemy, ze warto pojechac tam we wlasnym zakresie smile Czulam sie tam
                                cudownie... Juz sie nie moge doczekac kiedy tam wrocimy. A gdzie namierzylas
                                bilety za 100E?

                                Olcialew, dziwne te chrzciny. Czy to dziecko jest poslkiej rodziny? Co Cie
                                zwiodlo do Floryde? Ja nie moge sie nadziwic, ze moja siostra tam siedzi...
                                huragany daja sie 'troche' we znaki...

                                A jak tam Marudka? Lepiej sie juz czuje?
                                No i Tatanka jakos zaniemowila... a moze u nich ciagle wiory leca????
                                Wlasnie Balbinko, kiedy wizyta w Wa-wie?

                                Warszawianki, czy jakies grycanowe spotkanko sie moze szykuje? Pierwszy tydzien
                                lipca u mnie odpada jakby co. Ale dawno juz Was babeczki nie widzialamsmile No i
                                laski Koczkodanki - czy moge poprosci o zdjecia? smile Oczywiscie bedzie rewanz smile
                                • kocurek100 Re: niedziela 25.06.06, 14:16
                                  Cytrusku, trzymaj sie dzielnie. Odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj. Jak Melbus
                                  rzekla, w II trymestrze bedzie dobrze smile U mnie juz 31tc a w te upaly latam jak
                                  szalona - poki co... Nawet moj pies przy mnie wysiada smile
                                  • abie76 Re: niedziela 25.06.06, 15:29
                                    i ja witam sie niedzielnie

                                    Fantaisie, masz rewelacyjne dzieciaki. Siwtuja sobie dalej i odpoczywaj. A
                                    dodatkowo gratuluje Ci malzonka. Tez zloto chlopak smile

                                    Tycja, watroba powiadasz? Co do twoich obaw, to ja mam takie same. MAsowanie
                                    idzie im, tak, ze w zasadzie mi nie idzie. Tutaj jest zwyczaj nienacinania,
                                    twierdza, ze potrafia tak zrobic zeby nie pekalo, a jak juz, to dopuszczaja do
                                    pekniecia. Ja osobiscie nie jestem przekonana co lepsze. tez sie naczytalam i na
                                    surowo - teoretycznie, chyba wolalabym zeby mi przecieli. Szycie po nie boli, bo
                                    jestes miejscowo znieczulona. A w ogole, to jak sie masz jesli chodzi o
                                    zblizajaca sie godzine "0". ja zaczynam sie bac.

                                    Althea, moi tesciowie sa teraz na rejsie wzdloz fiordow i napisali SMS mniej
                                    wiecej tak zachwyconego jak Ty. Trzeba kiedys wyprobowac. A w ogole, to ja
                                    myslalam, ze Wy juz do Polski pojechaliscie i dlatego Cie nie ma.

                                    CYTRUS, nie daj sie blizniakom!!!! Sluchaj jak Ty taka slaba jestes, to zadzwon
                                    do swojej lekarki i powiedz, ze chcesz pomoc domowa. Masz do tego prawo. Jestes
                                    w zlym stanie, Twoj maz jest czynny zawodowo i nie przebywa obecnie na urlopie,
                                    wiec dostaniesz recepte i bedziesz miala pomoc. To samo dotyczy sytuacji po
                                    porodzie jesli M bedzie pracowac. Poszukam tego przepisu i napisze Ci jeszcze
                                    wiecej na priva. Wykorzystaj to, w koncu ploacisz skladki co miesa, a
                                    przynajmniej moze ktos z Konsulem pojdzie bez stresu na spacerek.

                                    ja poszlam spac o 5 rano. wstalam jak m wrocil o 9 i poszlam z nim jeszcze spac.
                                    tym sposobem dzien zaczelam o 13:30 smile teraz kochany jeszcze spi, a ja ide sie
                                    opalac

                                    milej niedzieli, papa
                                    • yskyerka Re: niedziela 25.06.06, 15:51
                                      Jestem ledwo żywa. Wróciliśmy z wesela ok. 5 rano, wstaliśmy przed 13, a ja
                                      nadal nie mogę dojść do siebie. Tragedia!

                                      Fantaisie, Ant – spełnienia wszystkich, ale to wszystkich, marzeń!

                                      Bebell, a propos obrabiania truskawek – na forum Kuchnia znalazłam przepis na
                                      nalewkę truskawkową i tak się właśnie przymierzam do jej wypróbowania. Może być
                                      ciekawie.

                                      Jutka, niestety, załapaliśmy się na deszcze. Za to rzeczywiście było ciepło, ze
                                      dwa dni nawet upalnie (co oboje z mężem bardzo lubimy). Sezon teoretycznie
                                      zaczyna się od 1 czerwca, więc wycieczek było stosunkowo niewiele (głównie
                                      amerykańskie i francuskie), za to już wszystko działało jak w sezonie, np.
                                      kursowały już wszystkie stateczki na pobliskie wyspy.

                                      Fantaisie, dzięki za zdjęcia z Rodos. Kilka miejsc rozpoznałam, bo sama mam
                                      podobne. A byliście może w Lindos?
                                      • balbinka74 Re: niedziela 25.06.06, 18:47
                                        Yskierko, dzisiaj szybko do łózia...kiedy masz wyniki tych badanek??

                                        Zuza , gdie sie podziewasz???

                                        Anialm, jak sie czujesz...upału w Poznaniu pewnie ogromne....A ja mam superowe
                                        mieszkanko...zimą ciepłe,latem chłodnesmile)))

                                        Olcia...Floryda............marzenie...

                                        Cosik dzisiaj Italia cicho siedzi....pewnie sie ucząsmile))
                                    • althea35 Re: niedziela 25.06.06, 15:58
                                      Abie, to jak ty szlas spac to ja juz szlam na spacerek do lazienkismile Potem
                                      polezalam z pol godzinki, ale tak mnie ssalo w zoladku, ze musialam isc do
                                      kuchni po banana. Pozniej w takim polsnie dolezalam jeszcze do 10 chyba.

                                      Cytrusiu, u mnie jedzenie to jedyny sposob na mdlosci. Jesli tylko zaczyna mnie
                                      mdlic albo zbierac na wymioty to od razu cos w siebie wrzucam. W krytycznej
                                      sytuacji banany bobrze dzialaja. Jem jeszcze tony jablek, sucharki i pieczywko
                                      ryzowe. Na sniadanie zrobilam sobie slony twarozek ze szczypiorkiem i powiem
                                      ci, ze to bylo to! U mnie w ogole mdlosci z porannych przerodzily sie w
                                      calodobowe... a ja juz sie ludzilam, ze mam to za soba.
                                      • melba7 Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 16:32
                                        Sporo wiesz o roli tarczycy w niepłodności, o ile dobrze pamiętam, pisałaś o tym
                                        kiedyś, ale nie mogę znaleźćsad
                                        Mam TSH 1,6 uIU/mL (norma 0,4-4,0)
                                        FT4 1,16 ng/dl (norma 0,8-1,9)
                                        I jeszcze nie zrobiłam badań na przeciwciała p/tarczycowe, ale wydaje mi się,ze
                                        mogę sie spodziewać dobrego wyniku, sądząc z badań hormonalnych...jak myslisz?
                                        • althea35 Re: Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 16:40
                                          Melba, moim zdaniem dobrze to wyglada! Ja mysle, ze w ogole nie ma sensu robic
                                          tych przeciwcial, bo z tego co pamietam to kosztuje to kupe kasy, a skoro
                                          hormony sa dobre to przeciwciala tez powinny byc ok.
                                          • melba7 Re: Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 16:47
                                            Karwacka kazała, to zrobię...ale nie ma opcji,zebym załapała się na HSG w
                                            lipcu...chyba w kolejnym cyklu dopiero
                                            • balbinka74 Re: Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 18:10
                                              Melbuś,chodzilo mi o tęsytuacje wypytankowa o dzidziula na imprezie...

                                              Lipiec długi, powinnas zdążyć...a który to dzis dzionek???

                                              Cytruś, althea dobrze mówi z tymjedzonkiem....nawet jesli cie mega mdli, jdz,
                                              chociaz zaraz zwrócisz...nie wymiotujesz wtedy żółcią, a kwasy żoładkowe nie
                                              pala cie w gardło....
                                              Mnie pomagały chrupki kukurydziane...

                                              Babki, nie wiem co bedzie z moimi wakacjamisad(( Dzis zadzwoniła mama ze smutna
                                              wiadomoscią...aż boje sie myslec co bedzie dalej z małzeństwem mego
                                              brata...jutro mam sie zajac jego dziećmi póki nie załatwi sobie opieki na
                                              maluchysad(( a tu egzaminy niedługo, chata wymaga wkacyjnych porzadkówsad((
                                          • melba7 Re: Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 16:47
                                            Dziękuję Ci bardzosmilesmile
                                            • feromonka Re: Althea, mam prosbę, a w zasadzie pytanie 25.06.06, 18:15
                                              Hej!
                                              jestem wykończona poprostu padam...jest tak gorąco i duszno że nie wiem co
                                              jutro na siebie włożę!

                                              Egzamin został przelożony na przyszłą sobotę, ale jutro jadę na kolejny, więc
                                              trzymajcie kciuki!smile

                                              Ciekawe jak Gviazdki na chrzcinach, już nie mogę doczekac się fotek.

                                              Fantaisie dziewczyny musza być przekochane, że pamiętają o urodzinach i robią
                                              Ci takie miłe niespodzianki.

                                              Althea a kiedy przyjeżdżacie do Polski?

                                              Hortika się ostatnio nie odzywa...

                                              Melbuś u mnie teścik powinien być za ok 4-5 dni to taki max termin. Koło
                                              30czerwca powinna pojawić się @ ale mam nadzieję, że jej juz w tym roku nie
                                              zobacze! Dzisiaj 11dc więc jeszcze czekam, ale chyba najpierw zrobię bete a
                                              potem ewentualnie teścik żeby miec pamiątkę - zrobie mu zdjęcie!smile

                                              Po egzaminie pojechalam na zakupy po drodze i przywiozłam cos uroczego: dwie
                                              niemowlece koszuleczki! jedna na wzrost 54 (ale wygląda na dośc dużą) a druga
                                              na 60, sa w dośc neutralnych kolorach (żółta z z malutką aplikacją-pszczółką; a
                                              druga biała w niebieskie cieniutkie paseczki-ale dla dziewczynki też pasuje)
                                              dołączyłam je już do mojej kolekcji malutkich ubraneksmile
                                              Roześlę Wam fotki tego co już zgromadziłamsmile
                                              A koszulki byly jak na mój gust wcale nie drogie bo po 4zł! a są w 100%
                                              bawełniane - czasem warto chodzić po hipermarketach.

                                              Zmykam się coś na jutro pouczyć.

                                              M.
                                              • feromonka sprostowanie 25.06.06, 18:29
                                                Eh chyba z tego zmęczenia pomyliłam się i napisąłam że dzisiaj 11dc, a miało
                                                być 11dpo czyli 27dc
                                                • balbinka74 Re: sprostowanie 25.06.06, 18:42
                                                  Feromonko, zatem trzymam kciuki!!! Oby te koszulki były juz za 8 miesiecy
                                                  potrzebne!!! Ja nie mam odwagi spogladac nawet na sklepy dzieciowe...wchodze
                                                  tylko, gdy musze kupić cos dla pociech znajomych...Nie będzie ci w razie czego
                                                  przykro??? No, ale kazdy ma inna naturę...jesli tobie z tym lepiej na
                                                  duszy..smile))

                                                  U nas tez straszna duchota, dobrze,ze nie muszę martwić się, co do pracy
                                                  włozyć...

                                                  Męzul na imprezce wfistów...już widzę jak będzie się czołgał do domku......
                                                  A mnie troche smutno...jeszcze nie moge wyjsc z szoku po dzisiejszych
                                                  rewelacjach....i trz byłoby cos do egzminków poczytać....poszperaćsad(((

                                                  I ja jestem ciekawa zdjec z pierwszej imprezki Elizki...

                                                  Lalisiu, a może twoja malutka ma ten sam wirusik co Tosiczka bebelka???

                                                  Bebelku, prosze o troche rozsadku...kup a męzul niech po to potem idzie...chyba
                                                  nie chcesz urodzić Tadzika za wcześnie...A jak twoi studenci???

                                                  Kocurku, 31 tc....ciągle nie moga sie nadziwić jak ten czas szybko leci....



                                                  • feromonka Balbinko 25.06.06, 18:50
                                                    mam nadzieję że w razie gdyby nie udalo sie i tym razem nie będzie mi bardzo
                                                    przykro - tzn może będzie, ale już do tego przywykłam. A dostalaś zdjęcia
                                                    ciuszków? te body kupilam już wcześniej - po ich zakupie miałam już wstrętną @
                                                    i jakoś przeżylam to że narazie nie będa potrzebne. W kazdym razie kiedys musza
                                                    się przydać!smile więc dlaczego nie robić sobie przyjemności ich kupowaniem i
                                                    ogladaniem?smile
                                                  • balbinka74 Re: Balbinko 25.06.06, 18:56
                                                    Alez feromonko,przeciez ja tego nie negujęsmile))Jeśli tobie to poprawia
                                                    nastrój..to czemu nie??? Już lecę na pocztę!
                            • balbinka74 Re: niedziela 25.06.06, 18:53
                              Tysiu, wcale sie nie dziwię,ze dopadaja cie strachy porodowe...
                              Moja mama oraz siostra wierdziły,ze nacinanie krocza nic a nic je nie bolało,
                              poniewaz zroboino to podczas bardzo silnego bólu...tylko troche szczypałosmile))
                              Podobno ta ran szybciej sie goi, gdy jest nacięta a nie rozerwana...wiadomo,
                              strzępki gorzej pozszywacsad(( Siostra przy drugim synku nie musiała byc
                              cięta...i ominęło ja później siedzenie na kółku do nauki pływaniasmile))

                              • jutka7 Re: niedziela 25.06.06, 19:52
                                Wrócilam właśnie do domku po upalnym dniu spędzonym u rodziców. Przynajmniej
                                NIC nie musiałam robić smile)

                                Kocurku, opowiedz mi więcej o Maroku, podeślij zdjęcia smile I w jakim miesiącu
                                byliście? Ja w tym roku mogę jechać w sierpniu, ale boję się, ze tam może być
                                masakra pogodowa. A te bilety to musze się dowiedzieć, bo to nie ja sprawdzam
                                tylko koleżanka na stronach niemieckich linii lotniczych. Dowiem się i dam Ci
                                znać.

                                Fantaisie, a jaka to obłędna spódniczka??? Dawno do Promodu nie zaglądałam, ale
                                przeceny się chyba lada moment zaczną, więc się wybiorę. A może zobaczysz tę
                                spodnicę na stronie www.promod.com i link podeślesz? smile) No a meżuś pięrwsza
                                klasa, mój nie potrafiłby mi bluzki kupić smile Nie pochwalę już Twoich
                                dziewczynek smile

                                Balbinko, a co złego dzieje się w małżeństwie brata? Może to tylko źle wygląda,
                                a wszystko się naprawi?

                                Abie, Tycjo, nie bójcie się porodu smile Tak sobie myślę, ze to musi być jakieś
                                nadprzyrodzone przeżycie smile

                                Cytruś, fatalnie, ze tak podle się czujesz. Mam nadzieję, ze w drugim
                                trymestrze będzie Ci już lepiej.

                                Za zdające egzaminy trzymam kciuki.

                                Balbinko, Ty to chyba bez przerwy sprzątasz, co?

                                No i na razie więcej nie pamiętam...
                                A za Feromonkę też trzymam kciukasy smile
                                • jutka7 Re: niedziela 25.06.06, 19:53
                                  a, wiem co jeszcze
                                  Altheo- Norwegia i fiordy to moje marzenie od dawna, miałam nadzieję, ze w tym
                                  roku uda nam się pojechać, ale nie zdążymy zmienić samochodu do sierpnia, a tym
                                  obecnym już się nie da na takie eskapady jechać. Niemniej jednak na pewno
                                  wrótce tam pojadę. Dawaj foty!!!
                                  • chrumpsowa Re: niedziela 25.06.06, 20:30
                                    Witam. Jednak bylismy nad morzem i jestem wykonczona wink)) Niestety zdjec z nad
                                    morza nie mam - ale spokojnie. Bedziemy miec na karku jeszcze nie jednych gosci
                                    wiec i zdjecia beda smile

                                    Cytrus - wspolczuje. Moze rzeczywiscie proboj cos w siebie wmuszac? Zawsze
                                    lepiej zwymiotowac jakies jedzenie niz wymiotowac z pustym zoladkiem.

                                    Fantaisie - Jutka ma racje - wyslij linka ze spodniczka albo fotke smile. Dodam,
                                    ze mam sentyment do promodu smile Ja tez wyslalam Wam fotke w spodnicy, ktora
                                    kupilam w promodzie smile No i Twoj maz spisal sie na medal! A staniczek dostalas
                                    na urodzinki czy P. go jeszcze chomikuje? wink))))))

                                    Kocurku zaraz wysle Ci moje zdjecia smile

                                    Althea - Norwegia mmmm - moze kiedys uda sie pojechac... smile

                                    No i to wszystko co pamietam... uncertain///
                                    • chrumpsowa Feromonko 25.06.06, 20:31
                                      Mialas wyslylac fotki kotow - do mnie nie dotarly sad
                                      • chrumpsowa Re: Feromonko 25.06.06, 20:33
                                        No i poprosze o fotki ciuszkow. Jesli te ciuszki kosztowaly tak malo to nawet
                                        jesli sie nie uda w tym cyklu nie znaczy to, ze w nastepnym sie nie uda... A
                                        nawet jesli bedziesz musiala poczekac na bejbika bedziesz miala prezent dla
                                        jakiejs znajomej brzuchatki smile No i nawazniejsze, ze poprawilas sobie humor smile))
                                        • feromonka Chrumpsowa 25.06.06, 20:44
                                          fotki ciuszkow już poleciały do Ciebie, zaraz wyśle też kociaki.
                                          • chrumpsowa Re: Chrumpsowa 25.06.06, 20:54
                                            Ciuszki sliczne i powtarzam za kims - niech za 8 m-cy beda potzebne! smile Trzymam
                                            kciuki za test!

                                            No a kociaki sa przeslodkie!!!!!! Normalnie uwielbiam male kotki, pieski etc..
                                            • chrumpsowa Feromonko 25.06.06, 20:55
                                              Powtrzam - trzymam mocno kciuki. Te ostatnie dni przed @ sa najgorsze. Po
                                              pierwsze nawet jak nie ma ciazy to hormony buzuja i ma sie zazwyczaj caly
                                              wachlarz objawow. A temp. nadal mierzysz?
                                        • chrumpsowa I jeszcze 25.06.06, 20:51
                                          Balbinko smutno mi, ze nie dosc, ze jestes wykonczona praca to jeszcze
                                          problemy... Bardzo mi przykro z powodu brata - moze jeszcze wszystko sie
                                          ulozy...

                                          Yskyerko - ja od jakiegos czasu mam fatalna forme wink i po imprezach dochodze do
                                          siebie tydzien wink

                                          Ja nie robie zadnych przetworow etc.. - nie mam miejsca w chacie... Moze jak w
                                          przyszlosci kupimy swoje 4 katy bede mogla sobie puzywac ze sloikami wink

                                          Bebell a co z Tosica?! Jak sie czuje?
                                          • feromonka chrumpsowa 25.06.06, 21:02
                                            tempkę oczywiście mierzę - wpadlam w nałógtongue_out
                                            teraz już prawie bez budzika wstajęsmile termometr zawsze kolo łóżka leży
                                            naszykowany na rano, kartka i długopis równieżsmile

                                            ..tylko że efektów nie widać
                                            • megi.1 sms od gviazdki 25.06.06, 21:07
                                              Witam! Nasza Elizka wczoraj została ochrzczonasmile W kościele byłą cudowna, całą
                                              Mszę przespała, za to podczas imprezki w domu dała popis głosusmile jak znajdę
                                              chwilkę prześlę fotki. Pozdrowionka dla kochanych Foremek"

                                              Przepraszam, że wpisuję dopiero teraz ale dziś Miki miał mega marudny dzień i
                                              nie dałam rady dopaść komputera.
                                              • chrumpsowa Re: sms od gviazdki 25.06.06, 21:10
                                                smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                              • megi.1 Re: sms od gviazdki 25.06.06, 21:13
                                                Balbinko przykro mi z powodu kryzysu małżeństwa brata. Obiecuję, że się za nich
                                                pomodlę, bo z tego co piszesz to potrzeban jest łaska Boska, żeby wyjść z tej
                                                sytuacji nie krzywdząc nikogo.

                                                Oczywiście kibicuję za Holandią, mając w pamięci młodzieńcze zauroczenia Ruudem
                                                Gullitem i Marco van Bastenem smile

                                                Feromonko śliczne ciuszkismile ja przyznaję się szczerze, że niezbyt lubię
                                                koszulki "przez głowę" bo ja mało wprawna mama jestem i strasznie długo ubieram
                                                Mikiego w takie cuda, bo boję się, że mu zrobię krzywdęsmile
                                                • balbinka74 Re: sms od gviazdki 25.06.06, 21:21
                                                  No, no, no.....z Elizki prawdziwa dama...wie jak sie w miejscu publicznym
                                                  zachowaćsmile))

                                                  Megi, dziękuję!!! Ja juz sie modliłam...

                                                  Feromonko, cierpliwości, w końcu sie uda!! Przypomnij nam tylko , który to cykl
                                                  starań!!!

                                                  Idę sobie szykować kolację....
                                                  • althea35 Re: sms od gviazdki 25.06.06, 21:22
                                                    Megi, kiedy chrzcicie Mikiego??
                                                  • megi.1 Re: sms od gviazdki 25.06.06, 22:00
                                                    9 lipca, czyli za dwa tygodniesmile
                                            • chrumpsowa Feromonko 25.06.06, 21:13
                                              Feromonko nawet jesli nie ma efektow w postaci 2 kresek to przynajmniej wiesz,
                                              ze jest w porzadku jesli chodzi o wykresy. To juz duzo. Np. ja na pocz.
                                              chcialam robic prolaktyne, bo mialam krotka 2 faze i bole piersi przed @ -
                                              lekarka odradzila. No i jak przestalam sie stresowac (czyt. pracowac wink 2 faza
                                              mi sie wydluzyla, no a piersi raz bola raz nie wink Ostatnio okazalo sie, ze mam
                                              spora infekcje i byc moze przez nia nam sie nie udaje... Tak wiec wiedza, ze z
                                              cyklem wsio oki to duzo!!! Jak chcesz to wklej wykres moze cos dojrzymy wink smile)))
                                              • megi.1 Re: Feromonko 25.06.06, 21:17
                                                Ja również proszę o zdjęcia Fantazyjnej spódniczkismile. Przede mna zakupy na
                                                chrzciny (obym się w 40 wbiłasmile ) i szukam jakiegoś natchnienia. Bluzeczki
                                                obfotografowane też będą mile widzianesmile

                                                Co do Grycana to chyba dam radę dopiero po chrzcinach i naszej rocznicy tzn. po
                                                10 lipcasmile Balbinko mam nadzieję, że jednak dotrzesz do stolicysmile no i może
                                                wrocławianki tez odwiedziłyby Warszawę?smile
                                                • althea35 Re: Feromonko 25.06.06, 21:20
                                                  Dziewczyny, to moze bedziemy celowaly z lodami na 18 lipca, wtedy co bebelek
                                                  jest w Warszawie. Ja tez postaram sie dotrzec w tym terminie.
                                            • balbinka74 Re: chrumpsowa 25.06.06, 21:15
                                              Oj troszke ci zazdroszczę...pewnie sie opaliłaś...

                                              Jutko...ciągle to może nie...ale okna muszę umyć i wszystkie szafki w kuchni i
                                              porcelanę...ksiazki posegregować, w biurkach remament...toaletkę na cacy....,
                                              łazienke po sprzataniu męzowskim wylizać...z odkamienianiem włącznie..., szafy
                                              w sypialni przewietrzyć...tylko kratek wentylacyjnych nie będe czyścić...
                                              (wiadomosc do fantaise)
    • stokrotka76 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 21:17
      Hejka!

      Zgłaszam się w niedzielny wieczór smile.

      Egzamin załatwiony i było nawet przyjemnie smile. Wyniki w czwartek.

      Zaliczyliśmy też obiadek imieninowy u moich rodziców i troszkę się przejadłam smile

      Buuu, zaraz trzeba do łóżeczka zmykać!

      Buziaczki!
      • chrumpsowa Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 25.06.06, 21:25
        Stokrotko no to super!!!

        Balbinko - rzeczywiscie troche sie opalilam smile Jak mowie do opalenizny
        Fatntaisie mi daleko, ale rzeczywiscie w takie upalne dni tylko jakas woda...
        Nie ma to jak zmoczyc sie w morku, a potem sobie pospacerowac po plazy...
        Troche spieklam sobie cycki wink ale reszta w porzadku smile Pytalas o te klapki,
        ktore krazyly. Kupilam je w tutejszej Bacie - nie wiem czy u Ciebie jest Bata?
        Pewnie tak! byc moze i w Polsce sprzedaja ten model. Polecam, bo sa b. wygodne,
        no i pasuja i do jakiejs kieci i do plociennych portek wink
      • feromonka Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 21:32
        Balbinko obecnie czekam na wyniki 6-go "już" cyklu, dla jednych to malo, a dla
        mnie cała wieczność...

        Chrumpsowa posyłam linka do wykresu:
        www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

        widzisz tam coś?smile
        • chrumpsowa Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 21:37
          No niestety nic poza tym, ze jest zupelnie prawidlowy... Czasem zdarzaja sie
          spadki implantacyjne, ale tu temp. dzielnie nie spada ponizej linii (program ja
          narysowal troche za wyskoko powinna byc wg Roetzera na 36,65). No ale brak
          spadku o niczym nie swiadczy - trzymam kciuki!!!!
          • feromonka Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 21:40
            Troszkę martwie się że dwie tempki są ciut ponizej linii podstawowej, no i nie
            ma spadku tak jak mówisz, ale podobno nie zawsze występuje, pozostaje mi czekac
            na efektysmile
            • chrumpsowa Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 21:51
              Napisalam Ci, ze FF wyznaczyl linie za wysoko. Powinna byc na 36,65 - linie
              podstawowa wyznacza sie przeprowadzajac ja przez najwyzsza z 6 poprzedzajacych
              skok temperatur. U Ciebie to 36,65 - tempki nie sa za nisko. Szczerze mowiac FF
              jest b. wygodny, ale nie wiem na jakiej podstawie (tzn. na jakiej szkole) sie
              opiera... Bo wg Roetzera jest tak jak Ci napisalam, a program linie narysowal
              wyzej...
            • bebell Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:05
              cześc Laski!

              Tośce temperatura doszła w nocy do 39,5 i zaczęło mi dziecie odlatywacsad( tzn.
              majaczyc zaczęła, po czopku troche gorączka spadła. Noc praktycznie bezsenna.
              Teraz jest już lepiej, temperatura ok.38,0 tylko ta biegunka ciagle nie
              przechodzisad( Mój walczak pije dzielnie smecte, ale pomaga tak sobie. Pilnuję,
              żeby się nie odwodniła, na szczęście nie straciła łaknienia i pije dośc chetnie..

              poza tym błagam: spotkanie 18.07!!!!! plisssssss!!!! też chcę byc!!! proszę mnie
              uwzględnic!! inaczej popełnię sepuku!! i bedziecie mnie miały na sumieniu!

              usiłowałam sobie kupic jakiś kostium na plażęsad( słoniem jestem i chyba w jakimś
              worku powinnam paradowac... przy Tośce zupełnie inaczej mi się wszystko układało
              na figurze, oczywiście jest to woda na młyn wszystkich ciotek i babc, które
              zgodnie krzyczą:"będzie SYN"... nic, to może w środe się okażesmile

              Yskyerko- nalweki powiadaszsmile) obiecuję sobie zrobic już kilka lat i jakoś
              zawsze stchórzęsmile) przetestuj ten przepis i zapros na degustacjęsmile)) to może w
              przyszłym roku się odważę...

              Althea- zazdroszczę Ci tej Norwegii!! to moje marzenie... ech...

              Megi- jam tez zakochana była w Marco van Bastenie!!! i teraz mam dylemat i
              jestem strzępek nerwów, bo serce i dla Holendrów i dla Portugalczyków bije!!
              schizofrenia mi grozi jak nicsmile)

              Balbinko- tiaa, odbierze te siaty, już widzę jak odbierasmile) połowę zostawi albo
              bedzie się domagał od obcychsmile) i współczuję tych przejśc w rodziniesad( takie
              sytuacje sa bardzo przykresad(

              Fantaisie- ten Twój chłop to jakiś niestandardowy modelsmile) słuchaj ale on
              napewno jest z Ziemi??? bo może to jakiś Kosmita!!! oni podobno wrażliwi sa
              bardzo... w sumie wszystko jedno... ściskam Was obojesmile) no, i na degustację
              musisz wpaśc musowo!

              Chrumpsowa- Ty się użal nad tą chłopina swoja i do serca przytul jak on Ci taki
              poparzonysmile) a nie się śmiejeszsmile))

              k.
              • jutka7 Bebellku 25.06.06, 22:19
                a Ty u lekarza z Tośką byłaś?
              • chrumpsowa Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:19
                Bebel kurka mam nadzieje, ze malej niedlugo przejdzie... A lekarz co powiedzial
                na te sensacje i taka temp.????
                A co do mojego meza to sam sobie winien - przy jego karnacji powinien uzywac
                wysokich filtrow. No ale narzkal, ze NIC sie przy 25 nie opalil i sie
                posmarowal 12... A fakt przytulic - przytulilam wink))))))) I znow wyszlo, ze ja
                mam racje ;D
                • althea35 Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:25
                  Bebell, dzielna ta twoja Tosia, mam nadzieje ze szybko jej przejdzie. A jesli
                  chodzi o 18.07 to ja jestem jak najbardziej za! Ale lodow z koszonych ogorkow
                  chyba nei robia....

                  Megi, to juz wiem dlaczego twoj brat chce sie wczesniej przeprowadzicsmile

                  Bylo mi dzisiaj niedobrze calutki dzien... wczoraj zreszta tez. Lepiej jest
                  tylko jak cos przezuwam a pozniej znowu to samo. Glowa mnie rozbolala z tego
                  wszystkiego... ide spac.
              • tatanka-2002 Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:20
                Udało mi sie jeszcze dotrzeć poki wy na tym wątku!!!!
                Melduje, ze caly weekend na dzialeczce spędzilam.
                pełno gości i dużo humoru.
                Kupa malutkich dzieci i cieszy mnie to,
                ze już normalnie potrafię z nimi obcować.
                W przyszym tygodniu będę miala już paru pacjentów
                i może uda mi się wrócić do pracy.

                Po pierwsze skadam najserdeczniejsze życzenia Ant i jej mężulkowi!!!!
                Kochanie - wszystkiego naj, więcej zdrówka,
                pięknego domku i przede wszystkim kolejnego Maleństwa smile

                Jaaniu - Wam z lekkim wyprzedzeniam,
                bo nie wiem jak jutro do kompa zasiądę.
                Spełnienia wszystkich marzeń,
                mniej dylematów na polu zawodowym,
                dużo zdrowia i tego Maleństwa,
                które razem z moim ma już niedlugo buszować w pisakownicy!!!

                Jutka jeżeli chodzi o impreze za dwa tygodnie,
                to lista otwarta i serdecznie zapraszam....
                Szkoda, że Jaani nie będzie sad

                Balbinko - Brzeg jest jakieś 50 km od Wrocka.
                Mam troszę bliżej niż Ty.
                Napisz mi Kochana gdzie Ty mieszkasz,
                bo dla mnie pozostaje to wielką tajemnicą.

                Siadłam do kompa i kończę prezentację dla P.
                Jutro o 10 obrona, a dzisiaj kwiatki nie zamówione sad
                Jakoś z głowy wypadło.
                Po obronie mamy wolny dzionek, wiec chyba sami gdzieś poszalejemy!!!!

                • fantaisie Wieczorową porą... 25.06.06, 22:55
                  Kochane!
                  I po imprezkach... i urodzinkach.....staniczek rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Bebelku, jasny gwint co się dzieje z Tosicą???? co to jest?? jakiś podły wirus?
                  czy co?? martwię sięsad( ucałuj ja ode mnie bardzo mocno!
                  Kostiumem się nie przejmuj i tak będziesz laskasmile)))))))
                  I proszę nie rób sobie nic złegotongue_out ja 18.07 tez będęsmile)))))))))
                  A co do męża, to cechy ma wybitnie ludzkie, nie ma co się czarowaćtongue_outPPP

                  Tatanko, trzymamy jutro wszyscy kciuki mocno zaciśnięte!!!! na pewno będzie
                  super!!! I bardzo się cieszę, że chcesz już pracować z małymi dziećmismile))

                  Co do mojej spódniczki to nie mogę jej znaleźć na stronie promodusad a nawet
                  dwóch! bo mam jeszcze jedną na oku, a potem chcę ją mieć na tyłkubig_grinDD
                  Jutro przy dziennym świetle zrobię zdjęcie i puszczę w obieg!

                  Feromonko, ciuszki słodkie i mam nadzieję, że już za 8 miesięcy będą w
                  codziennym użyciusmile

                  Megi, czyżby Miki dzisiaj poszalał???

                  Milutko, że Elizka była taka kochanasmile)) i niecierpliwie czekam na zdjątka...

                  Chrumpsowa, ja kiedyś załatwiłam męża w Hiszpaniismile) pierwszy dzień na plaży, i
                  to jeszcze nie w miejscu docelowym. Bidulek posmarowal się wszędzie z małym
                  wyjątkiem! zapomniał o stopach i potem kilka dni chodził boso gdyż miał
                  regularne rany, aż krwawiące...do dzisiaj ma nauczkę. Chociaż raz stwierdził, że
                  będzie się smarował moim mazidłem i tez kiepsko skończył. On jasna karnacja, ja
                  to wiesz, więc....
                  Tul mężusia, to najlepiej pomaga!!!

                  Yskyerko, byłam z moją przyjaciółką w Lindos, ale nie podobało mi się,
                  komercyjne miejsce, full luda, dziki tłum, cięzko się ruszyć, smród
                  naleśników(jakaś obsesja, gdzie się nie spojrzałam naleśniki). Próbowałyśmy
                  znaleźć jakieś miejsce gdzie ludziska nie docierają, ale to było raptem kilka
                  uliczek, ale ponieważ architektonicznie jest to piękne miasto, postanowiłyśmy
                  tam pojechać późną jesienią, kiedy już zamiera ruch turystyczny!

                  Balbinko, Ty jak jasmile masz plany porządkowesmile)) ale jak możesz sobie odpuścić
                  kratki???? wykałaczki kupujemy i jużsmile)) ja mam zamiar wystartować już od środy...
                  I zmartwiłaś mnie bratem! czy to coś bardzo poważnego???

                  Aaa, byłam w Bata i klepek niet!

                  A w promodzie już są promocjesmile)) i to ładnesmile) moja spódniczka była za 69 zeta!
                  i jest straaasznie dużo towaru!!!

                  Kocurku, świetnie że masz powera i tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale to już
                  31tc, trzeba się pospieszyć z lodamismile)
                  A dzieci moje, przechodzą same siebiesmile)

                  Tycja, Ty nie czytaj głupot, zobaczysz samo się wszystko poukłada!!!

                  Abie, Ty się boisz?????? nie wierzę!!!!!!!!!!!! tylko tak sobie gadasz!!!!!
                  Będzie wszystko dobrze!!!!!!!!!!!!!

                  Althea, mocno Cię musi mulić, tulę Cię, a co do lodów z ogórków, to zjesz
                  cytrynowego kwaśny jak cholera!!!!!!! i bardzo się cieszę, że do Polski
                  przyjeżdżaszbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDD

                  Cytruś, ale bliźniaki dają Ci popalićsad( współczujęsad((( trzymaj się jakoś!!!

                  Melbuś, co do mojego testowania, to chyba nie muszę, brzuchol zaczyna boleć @, a
                  poza tym nie wyczaiłam owulacji, tak naprawdęsad a jeśli w pewnym momencie kłucie
                  prawego jajnika było sygnałem to niestety nie wykorzystaliśmny tego! tak w
                  ogóle! więc teraz tylko czekam na @.... dzisiaj mam 29dc, więc powinam do 10 dni
                  z nią się przywitać....

                  Chyba pójdę spać, mężuś ma wstawać o 5 ranosad a mnie czeka tour de urząd skarbowy.
                  Buziaki i do jutra
                  • kocurek100 Re: Wieczorową porą... 25.06.06, 23:04
                    Fantaisie, no wlasnie powera mam jakiegos i to w te upaly smile Moj pies (tzn.
                    pies rodzicow) znowu odmowil mi spacerowania. Jutro ide sama, bo mam dosyc
                    uzerania sie z nia smile Mam nadzieje, ze tak mi zostanie do konca i, ze na lody
                    doczlapie smile

                    Abie, ja tez zaczynam myslec o porodzie... Ale staram sie nie sluchac roznych
                    opowiesci - najlepiej przejsc przez to samemu. Kazdy ma inny prog bolu itd.
                    itp. To tak jak z testem na obciazenie glukoza - wiekszosc twierdzi, ze to
                    takie obrzydliwe. Zdziwilam sie tymi opiniami, bo przeczytalam je jak juz bylam
                    po smile A tak naprawde to teraz sie madrze, a potem bedzie panika - i wtedy Ty
                    bedziesz madrzejsza bo Lusiek juz bedzie przy Twoim cycusiusmile
                    • kocurek100 Re: Wieczorową porą... 25.06.06, 23:07
                      Feromonko, jezeli chodzi o kolekcje - to stoi kilka kartonow obok mnie. Spadek
                      po coreczkach siostry. Mam zamiar zaczac je prac w tym tygodniu. Jak mezus
                      bedzie pod reka to poprosze o fotki, ale jak juz Wam wspomnialam nie ma czasu
                      sie chlopak w tylek podrapac. A ja pie.. jestem w dodatku leworeczna...sad
                    • balbinka74 Re:babeczki.. 26.06.06, 14:09
                      Męzul wrócił do domku o 3 nad ranem...a ja do tego czasu jak na szpikach...bo
                      on zupełnie pamiec traci jak sobie popije...na szczęscie odprowadził go
                      kumpel...zupełnie trzeźwiutki(unikat)...no a potem do 5 rano nie mogłam
                      zasnac...a o 7 jakis nawiedzony sąsiad kosił trawniksad((( Skutek jest taki,ze
                      łapki mi sie trzęsa i nie moge nic zrobić...i ta okropna duchota...Zrobiłam
                      obiadek ..karkóweczka, ziemniaczki z koperkiem, sałata ze śmietanka ...i męzul
                      tylko troche zjadł wrrrr

                      Kocurku, tak, to ta kobita.Brat zawział sie i od siostry wiem,ze miał dzis juz
                      jechać do sądu w sprawie separacji!!!
                      Babeczki, któras z was zajmuje sie sprawami rodzinnymi...Mam pytanko, jakie
                      szanse ma brat,że dostanie dzieci???
              • kocurek100 Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:37
                Balbinko, strasznie mi przykro z powdu brata... Mam nadzieje, ze jeszcze sie
                jakos wszystko ulozy, w zyciu niestety roznie bywa sad Czy to sama babeczka co
                rozdala rodzinna posciel i uraczyla Cie pamietnym textem?

                Bebeblku, biedna Tosica. Czy zidentyfikowaliscie przyczyne? Szczescie, ze pic
                chce. Trzymam kciuki zeby szybko sie sytuacja ustabiliozowala.
                Jezli chodzi o lody 18.07 - to bardzo chetnie smile, tylko pewnie sie spoznie, bo
                we wtorki na szkole rodzenia chadzamy smile

                Chrumpsowa, zdjecia dostalam ale Ciebie tam nie bylo - prosze o jeszcze smile.
                Popodziwialam za to pawia i reszte widokow. Czy mozesz mi przypomniec w jakich
                okolicach mieszkasz? Wiem, ze sloneczna Italia ale miejsce niestety
                przeoczylam... Zawsze myslalam, ze moja siostra osiadzie we Wloszech - bo ona
                zakochana we wszystkim co wloskie. Tymczasem jak juz wspomnialam zawialo ja az
                na Floryde wink Ale za to meza poznala dzieki tej pasji - bo on tez zboczony na
                punkcie Wloch smile

                Jutko, nasza podroz do Maroko rozpoczelismy na poczatku czerwca - trwala dwa
                tygodnie. Zjechalismy szlak Cesarskich Miast. Polecam b.b.b. serdecznie Fez
                (miasto kretych uliczek, labirynty. Przenosicsz sie w czasie conjamniej 1000
                lat wstecz smile - cos pieknego aczkolwiek mozna sie pogubic, wiec tam polecam
                przewodnika). Kolejne miasto godne polecenia to Marrakesz - niesamowity klimat.
                Tego po prostu nie da sie opisac. Pozostale tzw cesarskie miasta rowniez robia
                wrazenia ale nie ma to jak Fez i Marrakesz. Po intensywnym tygodniu udalismy
                sie do miejscowosci wypoczynkowej do Agadiru skad mielismy 'drobne wypady' w
                teren. Zaluje, ze bylismy z biurem podrozy i tylko dwa tygodnie. Teraz napewno
                wybierzemy sie we wlasnym zakresie, bo ludzie sa tam cudowni smile Chcemy tam
                wrocic i koniec... Brak mi slow zeby opisac piekno tego kraju - polecam fotki z
                galerii mojego meza www.setka.pl - kategoria Maroko. Jezeli masz jakies pytania
                chetnie odpowiem.

                Althea, Bebelek - kraje skandynawskie sa rowniez na mojej liscie... smile

                Bebelku, nie chce podsycac atmosfery grupa holenderska. Ale mam kapsel od piwa
                podpisany przez van den Saara smile Mieszkalam wies dalej wiec spotkalismy sie w
                okolicznym pubie (gdyby nie kolezanka nawet bym o tym nie wiedziala...).
                Chociaz nie jestem fanka futbolu kapsel mam i sie nim chwale tongue_out

                Feromonko, czy moge prosic o zdjecia ubranek?
                • kocurek100 Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:43
                  acha, Chrumpsowa - odwet zdjeciowy byl smile
                  • kocurek100 Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:56
                    Feromonko, dziekuje za zdjecia ciuszkow smile Sa slodziutkie smile
                    • fantaisie Wieczorową porą... 25.06.06, 22:58
                      Althea, ja też mam w planach boską Norwegięsmile)))))))))))))))) tylko, pytanie
                      kiedy?????
                  • bebell Re: Balbinka i Chrumpsowa:) 25.06.06, 22:58
                    Matko co za mecz!!!

                    u lekarza nie byliśmy, konsultowałam sie ino telefonicznie: przyczyna nie znana,
                    może byc rotawirus, może byc zatrucie, moze byc od zębów (chyba wyłażą
                    piatki)... mam trzymac rekę na pulsie i jakby co jechac do szpitala... no, to
                    trzymam tę rękę...

                    Kocurku- fajnie miec taki kapsel!!! a ja mam nadzieję, ze mi Potwors koszukę
                    orginalną podeślesmile)
                    • feromonka wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:03
                      ciesze się że ciuszki Wam sie podobają, to narazie skromna kolekcja i zamierzam
                      ją przy najbliższej okazji powiekszyć!smile
                      te body i koszulki zakupiłam sama, skarpetki dostałam od przyszlego tatusia na
                      gwiazdkę, a śliniaczek jak widać - przysłała mi firma bobovitasmile

                      a może któraś z Was ma już większa kolekcję?
                      • fantaisie Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:08
                        Feromonko, ze mnie taka głupia baba, że dopóki nie zaskoczę, to nic nie kupię a
                        i potem nie będę zaraz lecieć do sklepu....wiem niestety, że różnie w życiu
                        bywa...więc moja kolekcja jest zerowa.

                        Kocurku, biedna psinatongue_outPPPPPPPPPPP przypomina i to mój pierwszy i ostatni
                        spacer z Alką, w jedną stronę wlokłam ją i wlokłam, a jak powiedziałam, wracamy
                        do domu, to wyglądałam jak w kreskówkach Pluto, po glebie na całościsad(( tylko
                        mi głowa podskakiwałasad(( a dodam, że bydlę ważyło wtedy ok.50 kilosów....
                        • kocurek100 Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:16
                          Monia, no biedna psiana tongue_out Moja raczej mi nie zrobi numeru Alki- bo to maly
                          kundelek (wyglad pinczerka). Ale reke mam niezle nadwyrezona jak do domu
                          wracam tongue_out
                          • kocurek100 Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:19
                            A co do wczesnego kupowania i tego typu spraw - ja jestem taka glupia, ze
                            dalsza rodzina dowiedziala sie o Julci miesiac temu. A niektorzy znajomi do tej
                            pory nie wiedza... Taka to ja glupia baba jestemtongue_out
                            • fantaisie Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:26
                              Kocurku, czyli razem jesteśmy głupiebig_grinDDDDDDD u nas też mało kto, wiedział.... w
                              pracy nie wiedzą do tej pory....
                              Całe szczęście, że Twój pieseczek nie wywinie Ci numeru Alki, wiesz jak ja
                              wyglądałambig_grinDDDD bez komentarza...

                              Matalko, współczuję że musisz wstawaćsad i tylę Cię do mojego nagrzanego biustu!!!!!
                              • matala6 Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:29
                                mi loooooooooooduuuuuuuuuuuuu potrzeba.
                                Caly dzien soczki albo cole z lodem pilam
                                i slabo pomagalo ;P
                            • bebell Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:29
                              no, ja mam większa kolekcjęsmile) kilka kartonów ubrań Tośkismile))
                              póki co nic nie kupuję i jeszcze dłuuugi czas nie zamierzam. Tośce zaczęłam
                              kupowac w 8 miesiącu. wcześniej nie chciałam...
                              poza tym musze się Wam przyznac, ze to było takie dziwne jak dla mnie kupowanie:
                              dla osoby, której nigdy nie widzialamsmile) i tak naprawde ruszyliśmy z zakupami
                              ciuszkowymi jak się Łasica urodziłasmile)
                              teraz mam tak samosmile) nie wiem jak człowiek wygląda, to sobie jeszcze poczekam z
                              zakupami, póki co najpotrzebniejsze rzeczy sąsmile)

                              aaa, i Kocurku- my tez tacy tajemniczy jestesmysmile)
                              • bebell Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:31
                                oooo, dużo głupich babtongue_outPPPP
                                jak miłosmile)
                                • bebell Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:33
                                  i znów zeżarłam batonik... ech...

                                  lecę spac...

                                  dobranoc

                                  k.

                                  ps. Matalko- sciskam Cię mocno...
                                • fantaisie Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:33
                                  A teraz idę naprawdę spaćsmile bo na pytanie P. co piszę, odp: że jestem głupią
                                  babą. i usłyszałm: i masz rację, bo jak mąż na ciebie w łóżku czeka, a ty na
                                  forum brykasz, to ja inaczej to nazwaćbig_grinDDDDDDDDDD
                                  Kolorowych snów Słonka!!!!!!!!
                                  • matala6 Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:38
                                    tez zmykam i przytule sie
                                    do przed chwila schlodzonego ciala wink
                                    • kocurek100 Re: wieczorkiem...nocką:) 25.06.06, 23:48
                                      ale fajnie, cale stadko glupich bab tongue_out uwielbiam Was smile
                                      ja jeszcze prysznic a potem maly serfing - bo meza nie ma, wie ja harcuje na
                                      jego kompie smile od razu widac moja frekwencje smile laptop firmowy chwilowo
                                      schowany tongue_out
                    • matala6 Pozna noca...... 25.06.06, 23:12
                      witam i jestem po czytaniu.....
                      po zajeciach i upalnym dniach....
                      i jestem niezywa z zaczepna malpiatka ;/

                      Byly chrzciny, imieninowe impezki, dzialeczki,
                      nauka, obrona, wspomnienia z Maroko,
                      analiza wykresu
                      i TSH prawidlowe, wiec jest ok.
                      ciuszki dla malenstw - a ja nic nie dostalam crying
                      i o spodnicy i obnizkach
                      i o jedzeniu wink

                      Kciuki za ezgaminy trzymam i za dwie krechy smile)


                      ,,Uwierz w ducha,, ogladalam i jak zwykle
                      zaliczylam ,,fontanne"

                      Fantasie - duze buzki ;*
                      • matala6 Re: Pozna noca...... 25.06.06, 23:15
                        Moja kolekcja ciuszkow tez zerowa
                        i jak Balbinka znajomym kupuje...
                        sama sobie kupowac nie mam odwagi.
                        • matala6 Re: Pozna noca...... 25.06.06, 23:23
                          a jutro poniedzialek
                          i tak mi sie nie chce
                          wczesnie wstawac i do pracy isc ;p
                          • matala6 Re: Pozna noca...... 25.06.06, 23:26
                            I Tosia prosze szybciutko do zdrowia wracac,
                            bo przeciez w lecie sie nie choruje.
                            • tatanka-2002 Re: Pozna noca...... 26.06.06, 00:49
                              A ja dopiero teraz do łóżeczka zmierzam.
                              Zapomnialam napisac, że siostra u mnie nocuje,
                              a że nie była u nas na noc od trzech miesięcy
                              to musialyśmy wiele nadrobć i przy okazji upilyśmy się lekko.
                              Prawda jest taka, że widzimy się conajmnie raz w tyg,
                              ale nie mamy kiedy gadać.
                              Uciekam do P.

                              P. prosi o trzymanie kciuków!!!!
                              Wyniki badań będe miala we wtorek.
                              Buziaki
                              • kocurek100 Re: Pozna noca...... 26.06.06, 01:07
                                No to ja sobie poserfowalam i z siostra pogadalam smile Tatanko, ja z moja
                                siostra, nie liczac ostatniego razu polaczonego z jej slubem, widzialam sie 4
                                lata temu... Teraz pewnie bedzie lepiej, bo juz szykuje sie do przyjazdu za
                                rok smile To dopiero beda bibki smile
                                No i chyba pora do lozka - gdyby maz wiedzial... oj byloby lanie... Dobranoc
                                Dziewczynki kiss
                                • melba7 Re: Pozna noca...... 26.06.06, 02:08
                                  Zgłasza się kolejna głupia babasmilepiszę...rozprawę
                                  Bebell, współczuję Tosicy...biedna jest strasznie, oby jej jak najszybciej
                                  przeszłosad
                                  Balbinko-załapałam, o co chodziło z tym współczuciem, ale dopiero, kiedy napisałaśsmile
                                  To już nie boli...czyżbym wyluzowała?
                                  • jaania77 Poniedziałek 26.06.06, 08:14
                                    Hej hej
                                    sorki, ze nie pisalam ale jakoś nie mialam kiedy. Nie chciało mi sie nawet do
                                    kompa siadac....Ale przeczytałam wszystko bo wcześniej w pracy byłam. Dziękuję
                                    za życzenia rocznicowe, troche przedwczesne bo to dopiero dzisiaj ale bardzo
                                    miłe smile))) Pomyslu nadal niet i chyba wykorzystam swoje ciało do uczczenia tego
                                    dnia smile)) a w samochodzie rano zaczęliśmy sobie przypominać jak wyglądał ten
                                    dzień 2 lata temu, godzina po godzinie. Ale ten czas leci.....


                                    Trzymam kciuki za Tatankowego męża dzisiaj- oby bez żadnych problemów był już
                                    magistrem smile))) Acha, Olu i koniecznie napisz jutro jak badania powychodziły!!!

                                    Co z tą Tosicą sie dzieje niedobrego?? Mam nadzieję, ze dzis już bedzie lepiej.
                                    Bebell napisz koniecznie czy jest jakaś poprawa.

                                    Melba pracuje nawet w niedzielę do później nocy, masz zdrowie kobieto!!!

                                    A ja też dołączam sie do grona głupich bab smile z róznych powodów których jest
                                    bez liku smile)))

                                    Mam 24 dc - jeśli do soboty @ nie przyjdzie to testuję. O dziwo nie mam w tym
                                    cyklu zadnych objawów @owych a już dawno powinny byc. Nie chcę sie nakręcać ale
                                    może coś wyszlo z tego naszego godzenia?? tongue_outPPP Ale byłby prezent dla P. na
                                    urodziny w poniedziałek smile))))

                                    Wczoraj mieli u nas byc znajomi. Jedni dojechali a drugim zepsuł się samochód
                                    po drodze. Upał niesamowity, 5 miesięczne dziecko w samochodzie wiec
                                    pojechaliśmy na pomoc smile Najśmieszniejsze jest to, ze oni jechali po to, zeby
                                    nam zaproszenia na wesele wręczyć wiec komiczna sytuacja trochę była jak nam je
                                    dawali na środku ulicy koło zepsutego auta smile) Auto jeszcze sie zaklinowało na
                                    krawężniku wiec chłopaki się trochę pomęczyli z nim wczoraj smile Ale wszystko sie
                                    dobrze skończylo, tzn bez większych juz niespodzianek jedni znajomi odholowali
                                    drugich do Wrocka.

                                    Dziewczynom nauczycielkom gratuluję wakacji!!! Mój szwagier który też jest
                                    nauczycielem wczoraj stwierdził takim zbolałym głosem "Nie wiem jak to bedzie,
                                    juz drugi dzień urlopu mi zleciał, czas mi ucieka jak oszalaly" tongue_outPPP

                                    Na razie tyle, nic więcej nie pamiętam. U nas ma być dziś ponad 30 stopni smile)

                                    Buziaki i miłego dnia

                                    • potwors Re: Poniedziałek 26.06.06, 08:36
                                      Jaaniu, sciskam Cie mocno i rocznicowo - zycze Ci, zeby rzeczywiscie @ do Ciebie
                                      nie przyszla!
                                      My w sobote wybralismy sie na wycieczuszke w gory. Taki latwy spacerek, ale ja
                                      oczywiscie z zerowa kondycja i po pieciu metrach podejscia myslalam, ze ducha
                                      wyzione!a podejscie trwaloo 2 godziny...
                                      Potem do znajomych na grilla pojechalismy (Maja domek w gorach), ale burza sie
                                      zerwala i deszcz, wiec jedlismy w srodku,a na zewnatrz stal dyzurny od grilla i
                                      dyzurny z parasolem wink ale milusio bylo, i o 1.30 w nocy wrocilismy.
                                      Gorac dalej straszny i tak sobie mysle, ze latem to my pewnie dziecka nie
                                      zrobimy, co najwyzej pod chlodnym prysznicemwink

                                      Podsylajcie mi fotki kotkow (!!) ubranek i spodnic z promodu. ja tez promod
                                      bardzo powazam i sporo fajnych rzeczy mam. Tu tez na szczescie jest...

                                      Chrumpsowa, gdzies doczytalam, ze FF te linie rysuje wyzej, zeby wyrazniej bylo
                                      widac, czy cos w tej podobie... ale ustala tak jak powinno byc.

                                      Balbinko, strasznie mi przykro z powodu Twojego brata! Zdrowaske tez odmowilam.

                                      Biedna Tosiczka, mam nadzieje juz dzis lepiej bedzie!!

                                      tyle (przyznam niewiele) zapamietalam z pobieznego bardzo przejrzenia watku
                                      • megi.1 Re: Poniedziałek 26.06.06, 08:58
                                        Jaaaniu najserdeczniejsze życzenia rocznicowe!!! !00 lat pełnych miłości a aby
                                        godzenie w tym cyklu przyniosło oczekiwane rezultaty!!!smile

                                        Planowałam dziś wyprawę do kancelarii parafialnej ale Miki ma chyba inne
                                        planysmile

                                        Bebalku, ja tam nie chcę mieć ciebie na sumieniu, grycan może być 18 smile)) a Jak
                                        Tosia? mam nadzieję, że już lepiej!

                                        Potwors, oszczędzajcie fundusze na rachunki za wodę no i nie wychodzcie spd
                                        tego prysznicasmile)))
                                        • ane576 poniedziałek 26.06.06, 09:07
                                          Yskierko - dzięki za zdjęcia, co tam nowego u ciebie??
                                          Chrumpsowa i inne dziewczęta, a czemu to ja zdjęć nie dostaję?? Tym bardziej
                                          nigdy nie nadrobię zaległości jak mnie będziecie pomijać, lanie po łapkach!!
                                          • potwors Re: poniedziałek 26.06.06, 09:13
                                            Ane - fajnie, ze jestes, Tobie tez zalegle zyczenia rocznicowe sie naleza!!
                                            Zabilas mnie: macica z chrzastki - to jest to!!!
                                            Ja Ci moja fotke moge przeslac, pod warunkiem, ze mi sie odwdzieczysz, bo tez
                                            nie wiem , jak wygladasz...wink
    • ane576 poniedziałek 26.06.06, 08:57
      witajcie znowu po długiej przerwie!!
      Najpierw gratulacje dla Monias, czekam na zdjęcia malutkiej Madzi?? tyle sie
      naczytałam że mi się wszystko pokręciło
      Potem życzenia z okazji rocznic ślubnych (hi ja też miałam 21.06 w środę - już
      trzecią rocznicę)
      Mam nadzieję że Tosica już zdrowa
      trzymam kciuki za testowania...

      U mnie praca praca praca... Pytałam studentów i nie uwierzycie jakich newsów
      się dowiedziałam : np. że penis składa się z trzonu i żołędziA i na tym
      żołędziU uchodzi cewka, a według innej pani cewka moczowa męska uchodzi na
      napletku (tylko co ż żydami??), a przełyk to "tako ruła", ale i tak nic nie
      przebije hasła że pęchcerz moczowy uchodzi do pochwy, a macica zbudowana jest z
      chrząstki wink))

      Mąż się przebadał, ale tak jak mówiłam Sosnowiec to dziura po prostu dziura,
      zrobili mu tylko ilość i żywotność, no i takie tam pierdoły o nabłonkach w
      spermie.
      Jeśli chodzi o ilość ejakulatu, ilość plemników żywych - to wyniki są b. dobre.
      Ale nie ocenili ruchliwości i prawidłowości budowy sad(((
      A ja nie byłam na tym monitoringu, bo z pracy wychodziłam o 17.00, może pójdę w
      tym tygodniu ale to już będzie "po ptokach". No nic jak ten doktorek chociaż
      trochę się zna na sprawie to może oceni grubość endometrium w drugiej fazie.
      • ant25 Re: poniedziałek 26.06.06, 09:06
        Witam poniedziałkowo,

        Jaaniu wszytskieego naj najlepszego z okazji rocznicy, samych szcześliwych
        chwil we dwojesmile

        Bebell jak Tosia ?Swoja droga jest bardzo dzielna.

        Althea, cudny opis az sie chce jechac.

        Jutko daj namiary jak odszukac takie tanie bilety

        Fantaisie P jest przefantastyczny, smile

        Dziewczynki bardzo dziekuje za zyczonka, w sobote M wiozł kolezanke do ślubu
        wiec ze tak powiem rocznicowy wieczor był lekko do bani, ale nadrobił
        zaległosci wczoraj oj nadrobił smile) Ciekawe co sasiedzi na to smile Było goraco a
        okna pootwierane smile

        Wyprazyłam sie wczoraj nad rzeczka Mała siedziała w wodzie prawie cały czas a
        plecki i tak ma spalone mimo czestego smarowania

        Lece do pracki, bo ten tydzien bedzie ostry
        • ane576 Re: poniedziałek 26.06.06, 09:21
          Potwors byłam pewna że już ci wysyałałam zdjęcia, ale przypomniałam sobie że
          przecież ty wtedy byłaś w Polsce.Już wysłałam .
          • ane576 Re: poniedziałek 26.06.06, 09:25
            Oooo jaka śliczna parka! Potwors dzięki, będziecie mieć śliczne dzieci wink))
            • potwors Re: poniedziałek 26.06.06, 09:28
              O, juz mam!
              Ale fajnie wygladacie!!Super!
              • ane576 Re: poniedziałek 26.06.06, 09:32
                Dziś mam dzień urlopu, bo moje mieszkanko już zarosło, mam stosy prania,
                prasowania itd. Zabieram się teraz do roboty ale będę robić przerwy wink))
                • potwors Re: poniedziałek 26.06.06, 09:34
                  No to pracuj owocnie, ale rób sobie przerwki!
                  (nie zazdroszcze prasowania!)
    • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 09:34
      witam w poniedziałek!!
      Pogoda przez weekend była piękna więc nie miałam kiedy zajrzeć.. Za to opalona
      jestem jak po wczasach smile)

      Bebelku-dni cyklu nie liczę big_grinD A jeżeli chodzi o duphaston to skończyłam go w
      sobotę słońce ty moje kochane smile) więc cvhyba lada dzień finisz cyklu.

      Stokrotko-to fajnie że udało się koleżance tak szybciutko - bo chyba zadowolona
      jest, tak? i jakie śliczne zdjęcie dostałam od ciebie!!! ależ on duży!!

      Jaaniu dobrze że ta bilirubina nie ma wpływu na ciążę. I życzę ci żeby jak
      najszybciej ci się udało!

      Fantaisie-kolejny raz powtarzam że twoje dziewczynki są cudowne!! to też takie
      aniołki na ziemi smile
      I widzę że twoje urodzinki jakoś mnie minęły - kochana - Ty wiesz czego ja ci
      życzę, Słońce!!! Dużo buziaków dla ciebie!!

      I rocznica ślubu Antusi- kochani - życzę wam przede wszystkim miłości - bo jak
      jest miłość to jest wszystko!!! I pociechy z Amelki - niech będzie waszym
      promyczkiem każdego dnia!! I upragnionego domku-by wszystko potoczyło sie po
      waszej myśłi.

      I kocurek cudne mebelki nam tu pokazuje... ech jak ja bym chciała kiedyś takie
      kupować i mieć dylematy związane z kolorystyką..

      Melbuś- wiem co czujesz będąc zasypywana pytanaimi.. Niektórzy ludzie nie mają
      wyczucia.. ech - czemu tak trudno jest zajść??? Oby uidało ci się "zapatrzeć"
      na Zosię smile)

      Matalko-wrednota cię opętała... ściskam mocno!! oby ostatni raz w tym roku!!

      Feromonko, Matalko - fajnie tak było znów założyć suknię ślubną smile) A Młody i
      tak juz się myli i czasem do mnie mówi "Misiu" hehe Ale i mój M do jego żony
      tak czasem mówi.

      Tysia wianki plecie i rzuca na wodę - ech piękny zwyczaj-w krakowei zawsze
      super imprezy wtedy są.

      A Enterek gdzie??? nadal szlaeje z mężulkiem po ślubie??

      Lalisiu-Amelka i jej zabawka są cudne!!!! ech jak ci zazdroszczę smile)
      A kubeczek rewelacja!!

      Feromonko-jakie cudne kociaczki pojjawiły sioę na mojej poczcie!! I ciuszki też
      super! Obyś mogła je jak najszybciej używać!!

      I zazdroszczę koleżankom nauczycielkom tych wakacji.. ja też bym chciała miec
      tyle wolnego..

      Fantaisie-a skoro idziemy w tym cyklu łeb w łeb to chyba ty lada dzień możesz
      testować, co??
      I nie mamy dosyć historyjek o dziewczynach!! pisz o nich jak najwięcej bo są
      prze-kochane!

      I mała Gviazkowa Elizka juz ochrzczona.. liczę na foteczki!!

      Jaaniu-ty dzis masz rocznice!! kochana wiesz czego ci życzę!!! Buziaki dla
      ciebie i mężulka!!

      Althea widzę miała wycieczkę pełną przygód! Oby \mdłości cię bardzo nie męczyły.

      Cytruś - kochanie- szkoda że tak bardzo cię męczą małe cytruski. Oby wkrótce
      przeszły dolegliwości. A może poradź się lekarza co robić, co jeść..

      Yskierko-a foty weselne będą??? skoro do 5 szleliście to pewnie impreza udana
      była.

      aaa - i też chcę fotę fantazyjnej spódniczki!!

      Bebell- to już w środę zobaczysz siusiaka tadzikowego!?! ale czad!! Biedna
      Tosia - choróbsko wstrętne ją męczy-oby szybko przeszło.

      Tatanko-trzymam kciuki za P i jego obronę!!!
      • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 09:46
        I ja dołączę do "głupich bab" bo ja też nie kupuję dla siebie ciuszków. Boje
        się.. Ale zaczelam kupować dla siostru M. smile) Strasznie fajna frajda!!
        • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 09:50
          a weekend spędziłam cały na działce. Pływałam łodzią i na desce się uczyłam-
          choć nie bardzo mi to wychodziło. za słaba jestem a dziś ręce okropnie bolą. i
          ponton też był i skoki do wody smile) I grill z pstrągami, kiełbaskami,
          szaszłykami kurczaczkiem i chlebek czosnkowy z grilla, i bułka słodka pieczona
          przez babcię mężusia, i mnóstwo piwa!!
      • althea35 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 09:55
        Hej!

        Oczywiscie glod mnie z lozka zgonil... ale juz jestem po lekkim sniadanku.

        Jaaniu, najlepszego rocznicowego i spelnienia tego najwiekszego narzenia i
        wszystkich innych marzen tez!

        Ergusia opalona jak po wczasach, pewnie na dzialce szalalas.

        Fantaisie, ja tez chce zdjecie spodnicy, chociaz ja to sobie spodnce bede mogla
        kupic moze za rok najwczesniej... no chyba ze jest na gumcesmile

        Tatanko, trzymam kciuki za obrone P.!

        Megi, mam nadzieje, ze Miki zmieni plany i uda wam sie dotrzec do kancelarii.

        Aaa... ja tez dolaczam do grona glupich babsmile Moja fasolinka nie ma nawet
        kawalka ubranka czy czegokolwiek innego. Lozeczka mamy, ale to tak powiedzmy w
        spadku nam zostalo. Moj M. stwierdzil, ze pierwsze rzeczy kupimy w grudniusmile To
        moze byc tak, ze mnie na porodowke zawiezie a sam na zakupy pojedziesmile

        Chyba cos jeszcze przegryze i biore sie za jakas robote... na mnie tez czeka
        sterta prasowania, no i to pakowanie... koszmar.
        • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 10:00
          dzięki za życzenia rocznicowe raz jeszcze. Oby sie spełniły...

          Althea - chyba mi coś umknelo - gdzie Ty sie znowu wybierasz??
          • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 10:09
            Althea, kiedy jedziecie i na ile bo wiesz ja bede w ten weekend u rodziców
            najprawdopodobniej ?smile
            • althea35 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 10:13
              Ant, my na ten weekend jeszcze nie dotrzemy do mamy. Najpierw zostajemy pare
              dni nad morzem, a pozniej musimy skoczyc do Warszawy, ale tylko tak na chwilke.
              Ale 18.07 bedziemy napewno i zjawie sie na lodachsmile Zostajemy az do 25 lipca.
              • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 10:20
                Althea - ale ze mnie gapa......faktycznie, przecież juz dawno o tym mowa na
                forum ze ojczyznę odwiedzasz.... Wybacz Jaani jej sklerozę smile
          • althea35 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 10:10
            jaaniu, do Polski jedziemysmile My sie smiejemy, ze ja to chyba nie bede mala
            czasu urodzic bo ciagle nas nie masmile)) Ale tak naprawde to wszystkie te wyjazdy
            byly zaplanowane zanim zaszlam w ciaze, po powrocie z polski siadam na tylku i
            juz nigdzie nie jade... przynajmniej nigdzie dalekosmile
      • chrumpsowa na razie na szybko do Ane 26.06.06, 10:09
        Ane sprawdz porzadnie, bo kojarze, ze do Ciebie tez wysylalam... Sprawdzalas
        onet i poczte gazetowa? Na pewno nic nie ma????

        Kocurku co do zdjec to ja tam powinnam byc na jednym z nich... Zrobilam
        przeslij dalej - dziwne, ze moje zdjecie sie nie zalaczylo... Zaraz sie
        poprawie wczoraj bylam wykonczona i nieprzytomna wiec wybaczcie wink
        • ane576 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 10:16
          Chrumpsuś mam tylko twoje ślubne zdjęcia, potem już nic nie dostałam ani tu ani
          tu, a wyczytałam że jakies nowe rozesłałaś. Jakieś z dodatkowymi kilogramami,
          któryc nie widać wink)
          • bebell Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:02
            cześ Lasi!

            u Tośki lepiej!!! za cholerę nie wiem co jej było??? chciałam jej dziąsła
            obmacac w poszukiwaniu tych piatek, ale skuban nie da, gyzie szcureksmile) jutro
            idziemy na USG brzucha, tak na wszelki...
            stolarz od biblioteki wziął od nas 400pln i wsiąkłsmile) podobno był w szpitalu...

            Jaania- wszystkiego dobregosmile)

            Althea- rzeczywiście się rozbijacie po świeciesmile) a długo jesteście nad morzem??
            i gdzie???

            Antuś- sąsiadami się nie przejmujsmile myślę, ze podążyli poprostu waszym ślademsmile)

            Erga- uff! jednak nie zapomniałaś o duphastoniesmile) fajnie masz z tą działkąsmile) i
            Ty się tak o tym grillu nie rozpisuj, bo niektórzy się śliniąsmile) aha, i żadnego
            siusiaka nie zamierzam ogladacsmile)

            Ane- macica z chrząstkismile) dobresmile)

            k.
            • bebell Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:03
              oooo, k mi się wcięłosmile)

              Laski! Laski miało bycsmile))
              • erga4 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:10
                bebelku-ufff jak dobrze że z Tosią lepiej...
                A z działeczką masz rację - pamiętam jak troszkę się wahałam gdy ją
                oglądaliśmy, a teraz uważam że to była jedna z najlepszych decyzji smile) Mężuś
                tylko żałuje że mogliśmy dwie obok siebie kupić... Ale wtedy nie mielibyśmy
                autka, bo na tyle nie mieliśmy kasy.
                Ale teściu jest fanatykiem naszej działki i w czym może to pomaga-zarówno
                fizycznie jak i finansowo smile)
            • althea35 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:09
              Bebell, ja tez mam w srode USGsmile Moze zobacze malego fikacza.
              Jedziemy do Koszalina, bylam tam mnostwo razy bo mam tam rodzine.
              Stwierdzilismy ze z Gdanska to juz rzut beretem, wiec jedziemy. Bedzimy tam
              krotko, bo juz w weekend musimy byc w Warszawie.
              • erga4 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:11
                Althea - coś czuję że i u ciebie i u bebelka będzie siusiak tongue_outPP
                • althea35 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:13
                  Ergus, w srode to ja napewno zadnego siusiaka nie zobacze! I w ogole nie kracz!
                  Jak narazie tylkomoj maz stanowczo upiera sie ze bedzie Marysia, wszyscy inny
                  mowia ze bedzie chlopak, nawet moja wlasna matka.
              • erga4 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:11
                ale mogę się mylić oczywiście-skoro lekarze się mylą hehehe

                A co do stokrotki to wydaje mi się że będzie dziewczyneczka..

                czy ktoś ma jakieś przeczucia???
                • megi.1 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:19
                  No i z kancelarii nici, Miki przespałsmile

                  Althea siusiaki są fajnesmile Miki używa go do obsikiwania taty gdy go przewijasmile

                  Erga skłaniam się ku Twoim przeczuciomsmile
                  • ma_ruda2 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:41
                    witam i ja w poniedzialek, cala czerwona i spalona po pobycie nad jeziorem!!
                    boshe ale bylo goraco!! smile)) koszmar big_grinDD
                    Fantaise nie nurkowalam bo pani dr kazala zatoki podleczyc a ja jeszcze nawet
                    recept nie wykupilam ... big_grin

                    i zaczynam...
                    spoznione rocznicowe zyczenia dla Antusia i Antymeza smile obyscie zawsze sie tak
                    cudnie kochali, cosbycie jeszcze conajmniej jednego takiego diabelka jak Amela
                    na swiat sprowadzili i zeby wam sliczny domek szybko wyrosl smile)

                    Dla Jaani tez zyczenia z okazji roczniy, samych slonecznuch dni, szybko kawalka
                    nieba i milosci, milosci ...

                    Fantaise te twoje dziewczynki sa boskie, naprawde cudowne, poplakalam sie ...

                    Bebelek a moze tosia miala grype zoladkowa?? dobrze ze juz jej lepiej, buziak
                    dla niej kiss* i ja wierze ze ty zadnego siurka nie zobaczysz w srode!!! co tam
                    wierze, ja to wiem smile)

                    Tatanko przekaz P ze z calej sily kciuki za niego trzymam!!! a ta impreza to
                    naprawde za 2 tyg?? cholercia musze mojemu M powiedziec!! big_grinD

                    i tyle spamietalam, lece ogladac zdjecia ....
                    • ant25 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 11:56
                      Marudka a gdzie Wy nad to jeziorko jeździcie ?
                      • ma_ruda2 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 12:14
                        Antus, pod Ploc, jezioro Biale smile
                        • ma_ruda2 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 12:14
                          plocKKKKK - zpomnialo mi sie k wcisnac big_grinD
                    • yskyerka Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 12:16
                      Dzień dobry w ten słoneczny poniedziałek. Ostatnio mamy kłopot z porannym
                      wstawaniem. Znów zwlekliśmy się z łóżka o 11...

                      Balbinko, już gdzieś pisałam, że wyniki moich badań z krzepliwości mają być w
                      ciągu 4-8 tygodni. Robiłam je, niestety, zaledwie tydzień temu, więc jeszcze
                      sobie poczekam. Jedne wyniki badań męża mamy – są lepsze. Poprawił się stan
                      chłopaków, za to ruchliwość wciąż kiepska. Ale to chyba nie ma wielkiego wpływu
                      na możliwość zapłodnienia, skoro już nam się trzy razy udało trafić.

                      Powinniśmy jeszcze zrobić badania genetyczne, bo gdzieś czytałam, że też
                      strasznie długo czeka się na wyniki. Tak przynajmniej będziemy mieli wszystko w
                      podobnym czasie. Muszę zaraz poszukać, kto to robi w Warszawie i ile trzeba
                      czekać na wizytę.

                      A propos genetyki, czytałyście w sobotniej GW artykuł na temat diagnostyki
                      preimplantacyjnej w Gdańsku? Nie sądziłam, że w naszym kraju jest to już
                      możliwe. Jeśli któraś jeszcze nie czytała, to artykuł jest tutaj:
                      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3437720.html

                      Melba, zrób te przeciwciała tarczycowe. To, że tsh i ft4 masz w normie, nie
                      znaczy, niestety, że nie masz przeciwciał. Jeśli wyjdą w normie, będziesz
                      spokojniejsza, że jednak sprawdziłaś. Po co się denerwować za jakiś czas, że
                      czegoś nie jesteś pewna?

                      Feromonko, dzięki za zdjątka ciuszków. Są słodziutkie! Ja na razie nic nie
                      kupuję, bo to bez sensu. Ostatnio wprawdzie miałam ochotę zaszaleć, ale nie
                      zdążyłam. sad Dlatego obiecałam sobie, że jakiekolwiek zakupy będę robić, jeśli
                      jakimś cudem uda mi się kiedyś przetrwać cały pierwszy trymestr.

                      Bebellku, nalewka dobra rzecz, tylko mój mąż nosem kręci na truskawkową. Gdybym
                      chciała zrobić wiśniówkę, to co innego. Ale chyba się jednak skuszę. Nie mam
                      tylko pojęcia, gdzie można kupić zwykły spirytus, bo czymś te owoce trzeba
                      zalać. Dokładny przepis tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                      f=777&w=19184311&a=19215501

                      Mam nadzieję, że małej szybko przejdzie. Nie ma nic gorszego niż patrzeć na
                      chore dziecko. sad

                      Althea, fiordy są bossskie! Ja niestety trafiłam na nie najlepszą pogodę, więc
                      nie mogłam całego rejsu przestać na pokładzie, podziwiając widoki, ale i tak
                      było wspaniale.

                      Faintaisie, to ja chyba miałam większe szczęście. Lindos wspominam wspaniale.
                      Jechaliśmy sobie na szczyt na osiołkach, więc śmiechu było przy tym co
                      niemiara. Potem jeszcze właziłam na jakieś skałki, bo mi się zachciało
                      udziwnionego zdjęcia. Pogoda śliczna, żar się z nieba lał, a turystów mało –
                      pewnie większość postanowiła przeleżeć ten dzień na plaży. No i nie zapomnę,
                      jak zobaczyliśmy tam kozę, która wlazła na maskę jakiegoś samochodu i jadła
                      liście z drzewa, pod którym stał zaparkowany.

                      Chrumpsiku, ja też wybrałam się do Baty obejrzeć klapki, ale tam bida z nędzą.
                      Swoje stare zostawiłam ostatnio nad morzem, bo po wsi to jeszcze w nich chodzić
                      mogę, ale tutaj mi już nie wypada, bo jednak są mocno powycierane. sad Efekt
                      jest taki, że nigdzie nie mogę znaleźć czegoś, co by mi odpowiadało, więc
                      chodzę w sandałach.

                      Jaaniu, trzymam kciuki, żebyś miała prezent dla męża. smile

                      Ane, witaj. Kurczę, może przyślij męża na badania do Warszawy? Tu wprawdzie
                      wszystko jest droższe niż w innych miastach, ale za to z większością badań nie
                      ma problemu. Macica z chrząstki to podstawa!

                      Erga, foty weselne są, ale myśmy nie wzięli aparatu. Przeze mnie, niestety.
                      Myślałam, że będą jakieś tańce i balety, więc nie chciało mi się jeszcze
                      zawracać głowy pilnowaniem apartu. A tu tańców tyle co kot napłakał, za to ubaw
                      z fajką wodną. wink Towarzystwo przy stole trafiło nam się super, tematów do
                      rozmów było mnóstwo, więc i tak było fajnie.

                      A my dzisiaj jedziemy oglądać mieszkanie na Bemowie, bo w tym już się powoli
                      przestajemy mieścić. Dostaliśmy plan faksem i już nam się podoba. Problem tylko
                      w tym, że blok stoi przy Powstańców, więc będzie głośno. No i musimy sprawdzić
                      plany zagospodarowania terenu przy budynku, bo na jego tyłach spory kawał ziemi
                      leży odłogiem. Jeśli będą chcieli postawić tam kolejny dom mieszkalny, to
                      będzie do bani.
                      • althea35 Re: na razie na szybko do Ane 26.06.06, 12:34
                        yskyerka, spirytus w kazdym monopolowym kupiszsmile
    • enterek77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:02
      Hej!
      Witam po dłuższej nieobecnoścismile
      Dziękuję za wszystkie życzonkasmile
      Ciężko za Wami nadążyćsad
      może jakiś skrócik?smile Proszęsmile
      siedzę grzecznie w pracy i odrabiam zaległości...
      może wieczorkiem wyślę jakieś fotki... chyba, że nie chcecie?
      • jaania77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:06
        No witamy świeżo upieczoną mężatkę smile))) Nosszzz pytanie - pewnie, ze
        chcemy!!!!! I to mnóstwo!!!! I opowiadaj, opowiadaj - jak było!!!!


        a ja na skrócik niestety nie mam czasu bo też w pracy siedze sad
        • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:08
          no jeszcze się pyta!!!! ślij laska ślij!!!!! my tu od tygodnia na ciebie
          czekamy!!! pisz jak było!!!
          • enterek77 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:38
            Hi!Hi!
            Było supersmile
            parę wpadek zaliczyliśmysmile
            wparowałam za E do kościoła tak szybko, że nawet fotograf mnie nie zauważył a co
            dopiero gościesmile E się odwrócił przed ołtarzem a ja za jego plecamismile lekko się
            zdziwiłsmile poza tym nie przywykłam do tzrymania kwiatów w łapkach, więc na
            większosci zdjęć trzyma je... Esmile a w lokalu na poczatku nawet ich nie miałam,
            bo zostały w ... samochodziesmile no i goście mieli nieźle, bo kierowca zawiózł ich
            ... do innego lokalusmile a co? dobrze, ze dowiedzieliśmy się o tym na końcu, bo
            umarlibyśmy ze wstydu...smile
            było fajnie! pomijam drobne problemy z rodzinką przed ślubem, wszystko zniknęło
            w momencie wejscia do koscioła...
            dużo osób odmówiło prawie w ostatniej chwili, ale byli Ci, którym na nas
            zależało. i bawilismy sie supersmile
            zdjęcia prześlę wieczorkiem, chyba, że nie zdążę to jutro...
            uciekam do pracy, bo mnie w końcu wywalą (tfu!tfu!)
            • althea35 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:42
              Enterku, czyli bylo wesolosmile Super!
              • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:53
                Yskyerko-fajka wodna-super sprawa. Paliłam z takiej tytoń różany - rewelka!!
                • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 12:58
                  He he ja tez mile wspominam spotkanie z fajką wodną paliłam cos co miało smak
                  zielonego jabłuszka i było suupersmilesmile
                  • fantaisie Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 13:14
                    Hejka!
                    Wróciłam z us, ledwo dychamsmile
                    Fajeczki wodne to ja mam w domy dwie i tytoń też, więc od cczasu do czasu....

                    Enterek się pokazałsmile)) i nie gadaj głupot, czy my chcemy, tylko ślij!!!!!!!!!

                    Erguś, ale Ci dobrzesmile)))))))))))))) ja się uczę pływać na leżaku jak się za
                    dużo spryskiwaczem potraktujętongue_outPP

                    Jaaniu!!!!!!!!!! wszystkiego naj, naj, naj!!!! no i spełnienia tego
                    najważniejszego!!!!!!!!!!!!!!!

                    Erguś, ja tam nie testuję, czuję że nie ma po co! dałam ciała w tym cyklu na
                    maksa, ale widocznie tak miało być.

                    Mąż Tatanki jest już magistrem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    idę zjeść śnaidanko...
                    Buziaki
                    • erga4 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 13:34
                      Fantaisie- No co ty. Z tego co pamiętam Althea też cykl spisała na straty smile)

                      A co do weekendu to faktycznie bez wody byłoby ciężko. Ja dużo pływałam obok
                      łódki bo na łódce ciężko było wy\siedzieć.

                      A mężuś umiera z poparzenia. WEłaśnie go wysłałam do apteki po pantenol-chyba
                      skuteczny będzie, co?
                      • lalisia78 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 13:38
                        ja tez wczoraj bylam sobie nad woda maz siedzial z amelka w cieniu pod drzewami
                        a ja z alicja w wodzi oj ciezko bylo ja zabrac do domu potemsmile Adampowiedzial
                        ze jak tylko bedzie mial wolne weekendy to mozemy siedziec nad woda amelka jest
                        grzeczna nawet od tatusia ladnie je. Dzwonilam dzisiaj do lekarza powiedzial ze
                        do miesiaca jescze moze osypywac amelke jak skonczy mi sie mleko mam przyjsc i
                        ja zobaczy a tak to mam sie nie przejmowac.
                  • yskyerka Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 13:15
                    My się zachwycaliśmy czarnym rumem z pomarańczą. smile
                    • ant25 Re: Letnie Pociany przylatują zaś Koczkodany odla 26.06.06, 13:22
                      Gratulacje dla M Tatankismile)))

                      • tycja78 uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:24
                        umieram, nie ma czym oddychać, wszystkie okna pootwierane i nie ma przeciągu. ktoś ukradł powietrze!!!!
                        a ja dziś mam lekcje...
                        marzę o pojechaniu nad wodę...
                        • ant25 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:28
                          I ja sie gotuje ma maxa nie mamy klimy w pracy.....
                          TYsiu moze w takim razie wejdz do wanny z chłodna woda zawsze przyniesie to
                          ulge na chwile chociaż
                          • erga4 Gratulacje dla Tatankowego męża!!!! 26.06.06, 13:29
                            no to nie ma żartów - trza się napić!!
                          • fantaisie Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:37
                            Erga, maść alantan!!!! wg mnie najlepsza....
                            A co do cyklu, to usiłuję sobie przypomnieć jakieś objawy ale cięzko mi idzietongue_out
                            jedno jest pewne brzuch boli @!
                            • ant25 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:42
                              Jednak rodziców to mam numer jedensmile przyjada jutro i zabiora Amele do siebie u
                              nich jest zdecydowanie chłodniej w domku i na podwórku bedzie miała basenik z
                              woda do pochlapaniasmile
                            • hortika Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:43
                              cześć Kochane!!!
                              Wróciłam już z wywczasów nadmorskich (było cudownie)i korzystając z nieczęstej
                              okazji na bycie online przesyłam Wam buziaki!! Nie miałam czasu nic przeczytać,
                              ale na szczęście niezastapiona Marudka przesyłała mi co kilka dni relacjesmile U
                              mnie wszystko dobrze- Małe kopie jak szalone, za tydzień mam usg i może się
                              dowiem kim jestsmile Muszę już uciekać, bo Pan Mąż wzywa z domusmile Uściski!
                              • fantaisie Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 13:47
                                Antuś-cudownie!!!!! Bardzo się cieszęsmile)))

                                Hortika, witamy w pięknej, chłodnej, pełnej jodu i morskiej bryzy
                                Warszawietongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPP
                                • cytrusowa Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:02
                                  halo lasi, pozdrawiamy wassmile
                                  • erga4 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:07
                                    Fantaisie -m ąż wysłał do apteki teściową (tzn jego mamę) i ja wierzę że ona
                                    kupi coś dobrego. No w końcu synus to jej oczko w głowie smile))

                                    Hortiko-miło cie znów widzieć!!! Fajnie że małe kopie. Czyli w tym tygodniu 3
                                    usg mamy na forum smile) Bebelka, Althei i Hortiki.
                                  • erga4 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:08
                                    Cytrus-buziaki dla ciebie też smile)))
                                    Trzymaj się dzielnie!!
                                    • ant25 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:11
                                      Erga ha ha i trzy razy chłopaki beda smile)))
                                      • bebell Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:14
                                        prosze wypluc te słowa!! jakie chłopaki!??!! dzieweczki jak malowane: Zosia,
                                        Misia i Marysiasmile)

                                        cześc Cytruśsmile) u Ciebie tez dzis Lasi zamiast Laseksmile)
                                        • cytrusowa Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:15
                                          taaaa....jezyk mi sie plącze....rece mi sie trzęsą.....
                                          • bebell Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:16
                                            derilium tremens poprostusmile)
                                            • chrumpsowa Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:26
                                              Myslalam, ze to morze mnie tak wykonczylo, ale dzis wcale nie jest lepiej...
                                              Normalnie jestem nieprzytomna - nawet nie mam sily czytac i pisac... Probowalam
                                              sie uczyc, ale mozg odmawial posluszenstw. Polezalam pol godzinki, zjadlam
                                              obiad, nawet w miedzy czasie zerknelam co u Was, ale nie mialam sily pisac. Ten
                                              upal wykancza. Najchetniej znow bym sie polozyla...
                                              Skladam gratulacje dla meza Tatanki z okazji dolaczenia do grona mgr no i
                                              gratulacje dla niego takze z powodu wspanialej zony! No i dla Tatanki, bo ona
                                              sie niezle nameczyla przy tej jego pracy wink)))))
                                              Kocurku mieszkam w regionie Emilia-Romagnia - zalicza sie jeszcze do pln.
                                              Wloch. Bardziej znane miasta z mojego regionu to Bolonia, Ravenna, Rimini,
                                              Parma, Modena, Ferrara. Najblizej mam do Ravenny smile mieszkamy w niewielkim,
                                              uroczym miasteczku.
                                              Czy ktos ma tak jak jak, ze nie funkcjonuje normalnie????
                                              Moze sie kawy napije czy co????
                                              Normalnie ledwo i pisze i niewiele pamietam z tego, co pisalyscie...
                                        • bebell Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:17
                                          aaaa, siusiaki to sobie proszę gdzie indziej ogladacsmile)

                                          no, i gratulejszyny dla Tatankowego M!!!!
                                        • ane576 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:18
                                          enterku ja chyba nie zdązyłam Ci życzeń przesłać - wiele miłości, szczęścia i
                                          dzieci !!!!!!!!!!!!
                                          Gratulacje dla męża Tatanki!!
                                          Cytruś jak się czujesz?? Jak tam maluchy rosną??
                                          • ant25 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:23
                                            Beblku Ty sie tak nie denerwuj a swoja drogą to powiedz jak jednka to bedzie
                                            chłopiec to bedzie Tadzio ?
                                            • erga4 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:27
                                              Antuś - u Hortiki stawiasz na chłopaka??? mnie coś sioę wydaje że dziewczynka
                                              smile) tak dla równowagi Tadzika bebelkowego i maleństwa Althei smile) A ja czekam
                                              na zdjęcia siusiaków hihihi
                                              • ant25 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:32
                                                Erga obstawiam 3 razy siusiak smile
                                            • bebell Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:37
                                              Antuś- jak chłopiec to Tadziosmile) o ile imię dziewczynki może się jeszcze zmienic
                                              tak chłopięce jest przyklepane na mur-betonsmile)
                                          • ane576 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:25
                                            Yskierko nie będę go aż do wawy wysyłać na badania, wystarczy klinika w
                                            mysłowicach albo w katowicach, ale chciałam mu trochę pomóc wink)) pobraliśmy
                                            próbkę wspólnie i w ciągu pół godziny zaniosłam do pobliskiego laboratorium -
                                            w którym podobno robią spermiogram. Ale się wkurzyłam jak przeczytałam wyniki.
                                            Jaki to spermiogram??? kolor, ilość spermy, ilość plemników na ml i ilośc
                                            żywych plemników.
                                            A w tej klinice pracuje koleżanka z roku mojego M. - chyba nie będzie to dla
                                            niego miłe.
                                          • chrumpsowa Ane 26.06.06, 14:26
                                            doszly fotki?
                                          • cytrusowa Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 14:27
                                            dzis mam pierwszy lepszy dzien od okolo 3 tyg.
                                            to znaczy mdlosci prawie nie mam, rano mnie nie zmulilo i nie rzygalam - za to
                                            na leząco wpakowalam w siebie krakersysmile

                                            troche silniejsza jestem, i ogolnie chyba dam rade wyjsc z psem, dobrze ze
                                            kolezanka tez idzie - zawsze asekuracjasmile

                                            maluchy na pewno jakos rosną, wizyta byla 19 czerwca i wtedy nie mialy jeszcze 2
                                            cm, kolejna wizyta w poniedzialek - to juz bedzie 11 tydzien, czyli 10 i iles
                                            tam dni.
                                            wazne, ze blisko ku koncowi zlego samopoczucia, bo wierze, ze zaczyna mi sie
                                            poprawiac.


                                            poza ty meczy mnie sprawa mojej pracy mgr - nie wiem co zrobic.
                                            umowilam sie z promotorem, ze bede mu slac mailem - wyslalam mu 2 i 3 rodzial
                                            ponad dwa rtg temu, zero odzewu. napisam mu 4 dni temu maila czy dostal i czy
                                            slac kolejny, ostatni rodzial - nie odpisal, a przeczytal.

                                            zapomnialam mu napisac, ze ja potrzebuje na formalnosci 2 tygodnie, wiec nie
                                            wiem jak on zamierza zadecydowaac o obraonie, ktora ma byc w pol. lipca -
                                            przeciez to nierealnesad skoro nie ma jeszcze kolejnego rodzialu i zakonczenia

                                            co ja mam robic dziewczyny???
                                          • chrumpsowa Acha 26.06.06, 14:28
                                            Jaani to ja chyba z wyprzedzeniem zlozylam zyczenia, ale jeszcze raz powtarzam -
                                            duzo milosci, szczescia dla Was no i spelnienia marzen, a szczegolnie tego
                                            malego wrzeszczacego wink

                                            Bebell dobrze, ze z Tosia lepiej...

                                            Enterku ciesze sie, ze impra sie udala i ze jestes zadowolona smile Nie pamietam
                                            czy masz moje fotki - jesli nie, krzycz wink
                                        • althea35 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 16:48
                                          Bebell, dobrze mowi! Trzy dziewuszki beda!
                            • althea35 Re: uff! jak gorąco!!!! 26.06.06, 16:43
                              Fantaisie, jak Erga slusznie zauwazyla, cykl spisalam na straty, brzuch bolal
                              malpowo, wiec nie chcialam testowac... a teraz 11tc!!!
    • erga4 nowy wątek!! 26.06.06, 14:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=44221239

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka