Dodaj do ulubionych

Pocian Tu, koczkodan Tam:)))

04.07.06, 22:59
zakładam nowysmile)

zapraszamsmile))
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:01
      pierwsza!!!
      • matala6 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:04
        Druga !!!
        I o dwa zrzuty prosze wink)
      • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:12
        Co do fotografa to wkurzyło mnie to że za odbitki liczy sobie jak za zboże!!
        Nie dość że młodzi placili mu za robienie zdjęc to on sobie extra cenę ustalił
        za odbitki jak to powiedział "zdjęć autorskich" 4 zeta za sztukę!!!!! no chyba
        go powaliło!!!! Jest to zakład fotograficzny rodzinny - od dziada pradziada i
        cwaniakują. Gość zrobił... hmm zdjęcia że tak powiem przeciętne - zupełnie
        przeciętne. Trochę nieostrych, trochgę nieciekawych - no i kilka ładnych. A
        jego mamuśka - stara pukwa, która zarządza tym zakładem fot. stwierdziuła
        że "są to zdjęcia profesjonalne, studyjne" hmm według mnie zdjęcia robione w
        kościele i przed kościołem to raczej nie nalezą do studyjnych. A co do
        profesjonalizmu... no cóz - mam inne zdanie od tej pani - co tez jej
        powiedziałam tongue_outP zresztą jak zobaczytłam na ich ścianie nijaką parę ślubna
        trzymająca klatę z gołąbkami to mało śmiechem nie wybuchnęłam smile))))

        A tak przy okazji nasze zdjęcia ślubne amatorskie były duuużo ładniejsze od
        tych "profesjonalnych, studyjnych"

        Pani próbowała mnie przekonac że 4 zł za odbitkę która normalnie kosztuje 65 gr
        to nie jest duzo - stwierdziłam że może dla niej, bo dla mnie to dużo.
        I że wszystkie zakłady tak sobie liczą.
        To jej powiedziałam że własny ślub miałam i piękne zdjęcia w plenerze (dałam do
        zrozumienia że duzo ładniejsze tongue_outP) i płaciłam normalnie.
        Pani chyba była troszkę zaskoczona.... I chyba tez się troszkę zdenerwowała że
        nie podobaja mi się ich zasady. Ale co tam - podziękowałam i wyszłam nie
        zamawiając ani sztuki!!
        • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:14
          I bardzo dobrze Erga!! Zdziercy-cwaniakisad((
    • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:06
      Monia- przygrzało Ci z tą książką?? nie mogłas w trakcie porzucic???

      Abie- u mnie tez rozpoczęło się od takich bóli @-owychsmile)) może dzis w nocy??
      albo jutro??

      Wiolasb- witam cieplutkosmile) mam nadzieję,że szybko się udasmile)

      Balbinko- Ty znowu kombinujesz z tym bratem Franciszkiem!! chcesz się wymigac!!
      Ty się nie zastanawiaj! pozwól jemu sie pozastanawiacsmile)

      Kocurku- mam nadzieję, ze Julka jeszcze się odwróci, jeszcze ma kobitka troche
      czasusmile) no, i najważniejsze, że poza tym wszystko oksmile)

      Jaania- miałas robic test wieczorem, robilas???

      Ma_rudka- dobrze, ze skierowania maszsmile) a krew oddawac lubisz, więc życ nie
      umieracsmile)

      Erguś- ten filmik bombowy!! poprosze jeszcze ten drugi, z piłkarzamismile)

      cos jeszcze chciałam...
    • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:06
      o! wlasnie chcialam sie przywitac wieczornie, a w zasadzie to nocnie na starym watku, a tu taka niespodzianka

      to wskakuje
      • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:10
        bebellku, moja corka ma na imie magda
        ale lubie do niej mowic "miska"
        a Michalina baaardzo mi sie podoba,
        niestety mialam "przykra" babcie o tym imieniu, wiec jakos tak
        nie bardzo chcialam

        a Tadzika ma tescia smile a w zasadzie sad he he
        ale twoj tadziu to inne pokolenie smile)))
        • anais_de_loin Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:18
          dziewczyny 11 czerwca mialam ostatnią @ nie wiem co zrobic, czekac cierpliwie
          na okres czy wziac duphaston na wywolanie? lekarka powiedziala ze zalezy jak
          sama czuje..tylko ze ja nic nie czuje i nie wiem co zrobic, nigdy mi sie to nie
          zdarzylo..nie wiem czy po takim wywolaniu bede miala normalna owu i czy moj
          organizm bedzie wracal jakis czas do normalnego dzialania, nie wiem. dzis nic
          nie wiem. temperatura od kilku dni 37,2-37.8 a normalnie mam 36,4-36.6 test
          robilam wczoraj popoludniu, oczywiscie byl bezlitosny.
          • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:26
            YES!!YES!!YES!!
          • matala6 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:29
            A moze test zrob rano...
            I trzymam kciuki!!!
          • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:53
            anais..nawet o tym nie mysl....jeśli @@@ nie przyjdzie przez tydzień, to może
            wtedy...dzisiaj jeszcze za wczesnie na test..przeciez to dopiero 24dc!!!!!!!!!!!
            Owu mogła się troszke przesunac....a dziewczyny tu miały nawet negatywne długo
            po terminie @@@ a potem okazywało sie ,ze fasolka sie przyczaiła!!! Tak miała
            bombamonika..mamusia Magdusi...a podchodziła do IUI, zatem wszystko było
            wyliczone i podejrzane...Lalisia, Abi...
      • zuza1978 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:10
        A ja się melduję i dobranoc mówię. Ponad godzinę porządek w komputerze robiłam,
        bo fiksowac zaczął, zbędne rzeczy juz posuwałam, może będzie grzecznysmile) Niech
        tylko jeszcze ze dwa miesiące pochodzi i się nie psuje, bo inczej M powie, że
        pieniadze na wakcje na laptopika wydamy a ja chcę na plażę!!!!
        Słodkich snów wszystkim, niech Wam się przyśnią małe fasolkismile))
      • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:11
        Megi- rzeczywiście zacznij od proszku i innych kosmetyków, a jesli chodzi o
        weliminowanie mleka i pochodnych to trzeba również zrezygnowacz z wołowiny i
        cielęciny! kolejnym najczęstszym podejrzanym sa jajka... a na sucha skóre dobre
        jest oilatum- dolewasz do kąpieli, fajnie nawilżasmile)

        Ale drukuja tym Szkopomsad((
        • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:13
          Bebelwk jakie drukuja, jakie drukuja, co???????????
          a przy okazji melduje sie ...
          kurna znowu graja ...lece
        • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:15
          Takiej to dobrze!!!
          Ja tez chce nad morze!!!

          wiecie co - wlasnie zdwonila moja mama i niezlego stracha mi napedzila...
          teraz do czasu testu spac nie bede mogla, bo ona sobie wymyslila,
          ze poronienie moglo byc przyczyna zaburzen hormonalnych P.
          i moze nie powinnam zachodzic w ciaze do czasu ustalenia terapii.
          I jak tu spac spokojnie.

          A... i pamietacie moją opowiesc o niezudzkiej
          pani dyrektor z osrodka w ktorym mialam pracowac???
          Dostalam dzisiaj cynka, że cosik jej sie odmnienilo
          bo slyszala o mnie dobre opinie i chce mnie do siebie ściągnąć.
          Biorąc pod uwagę, że jej kadencja konczy sie za miesiąc zgodze sie
          na prace tam, ale na odpowiednich warunkach!!!!
          A co mi...., jak sie nie zgodzi, to jej strata tongue_out

          Ale mam mentlik w glowie sad
          Ide spac, bo cos jajniczki bolą sad
          Oby nie na @....


          Powtórzylam bo na tamtym za pozno sie znalazl....





          Jaania - Ty mi cosik podejrzanie cicho siedzisz!!!!!!
          siedzialam sobie w wanience i tak myslalam o Twoim sikanku!!!
          Robilas test??
          • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:29
            Maruda 2...O i kto do domu, kto???????????????/
            • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:33
              Balbinko,ona ma termin na 28 sierpnia i tylko z jednym chłopcem.
        • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:17
          Bebell - filmik leci!! tylko koniecznie z głośniczkami bo musik jest debest!!
      • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:12
        rozumiem, ze skoro nie bylo mnie caly dzien na forum
        i nie bralam udzialu w nastukaniu 500 postow,
        to teraz musze nadrobic sama
        czy mam dobic do 100?
        moge sie postarac!
        • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:15
          misia-a ten koń to może Wasz??? superowysmile))
          • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:17
            Jestem i ja! Bebelku, dzięki za nowy wątek i super tytułsmile))) Buźka dla Ciebie!!!

            Tatanko, wystraszyłaś mnie...
          • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:24
            nie, ale moj przyjaciel jezdzi na nim wkkw!
            i ma marzenie pojechac nim w pekinie na olimpiadzie!!!
            a ty jezdzisz? ja jezdzilam i nie moge odzalowac ze juz nie jezdze.
            ale raz poniosl mnie mlody kon, a mi zablokowala sie noga w strzemieniu!
            caly zyciorys przelecial mi przed oczami, bo przez 15 min cwalowalam( bo to juz byl cwal!) miedzy przeszkodami i tylko czekalam kiedy mnie zrzuci.
            troche sie wtedy wystraszylam, bo w moim zawodzie raczej nie moge sobie
            pozwolic na zlamana reke czy noge. a biorac pod uwage, ze zlamalm sobie na studiach prawa reke i mialam 2 operacje i prawie dwa lata reke w gipsie, to sobie odpusclam jazde konna

            ale jeszcze kiedys wroce. ale tylko na konie rekraacyjne smile

            chwilowo jezdze tylko na przerozne zawody! kocham to!!!!!
        • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:17
          tatanko, dzieki za fotki
          domek faktycznie marzenie
          a slubne...wow! czad!!!
    • jutka7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:16
      wymiękam dziewczynki, ja sobie będe wieczorami czytała tych 500 postów, które
      produkujecie, ale nie mam siły nic już pisać
      no przecież tak się nie da sad

      Tatanko, a może zrobisz teścik jutro? Ja to jestem w gorącej wodzie kąpana, nie
      wytrzymałabym smile)

      Fantaisie, głowa do góry, wszystko się w końcu ułoży. A jakiego rodzaju
      działalność prowadzi Twój P. jeśli można wiedzieć?

      Melba, nie mam Twojej fryzurki sad

      Antuś, a czy aplikanta adwokacjiego można teraz zatrudniać na umowę o pracę?
      Bo kiedyś nie można było. Trzymam kciuki w sobotę. I gratulacje ogromne dla
      M!!! A co do Twoich starań to jestem pewna, ze jeszcze zmienisz zdanie. Jesteś
      urodzoną mamusią, nie wierzę, ze poprzestaniesz na jednej Amelce smile

      Abie, może to już się ten dzień zbliża? smile)

      Za Tycję też trzymam kciuki.

      Ergo, wspomożemy Cię w samotnych chwilach. Ale masz rację, ze najważniejsze
      żebyście byli razem. Na pewno się wszystko ułoży.

      I tyle spamiętałam sad A u mnie @ się rozszalała, na szczęście bezbolesnie
      przechodzi. Jutro rano do dermatologa do kontroli, zobaczymy co powie.
      A oglądałam dziś Stalowe magnolie, bardzo mi się ten film podoba, oczywiście
      spłakałam się na koniec.
      • jutka7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:20
        Tatanko, Jaania testu nie robiła, nie kupiła. Jak nie dostanie @ jutro to zrobi.

        Twój domek pięknie rośnie, i ogródek wokół niego. Tak najlepiej- rośliny już
        rosną. Ja niestety tylko rabaty założyłam, które zostały zadeptane podczas
        toczących się działan wojennych na mojej działce. Trudno, jak skończą to będzie
        cudnie i założę ogród z prawdziwego zdarzenia smile\
        I popieram, ceń swoją wartość- jak babce będzie zależało to się zgodzi. I bez
        złych myśli mi tu!!!
        • misia-ma jutko 04.07.06, 23:36
          ja jestem tu nowa, ale czytalam ze masz problem z gronkowcem
          moja siostra wiele lat walczyla bezskutecznie z tym
          swinstwem i dopiero wyleczyla sie fagami. sa to specjalnie chodowane
          dla twojego gronkowca wirusy, ktore je niszcza. dostajesz do picia taki plyn (uprzedzam- obrzydliwy)i jakis czas go pijesz
          mojej siostrze wychodowali te fagi w akademii medycznej we wroclawiu
          jesli bylabys zainteresowana to daj znac, popytam siostre o szczegoly, bo bylo
          to ju jakis czas teu i nie pamietam dokladnie
      • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:22
        Cytuje te niemadre dziewcze co siedzi i meczyk ogląda
        kiedy my tu ciekawe czekamy na newsa:
        "Nie robilam bo zapomnialam kupic. (jak mozna zapomnie co teście sie pytam????)
      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:23
        Za lekturkę należy mi się gigant kop!!!! i jestem taka głupia, że nie potrafię
        odłożyć, jeśli coś zaczynam to muszę skończyć, ale teraz bokiem mi wyszło...

        Jutka, P. pisze programy do firm
        • tatanka-2002 Szwaby do domku!!! 04.07.06, 23:27
        • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:27
          Cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • tatanka-2002 2:0 hura!!! 04.07.06, 23:28
          • fantaisie Nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!! !!! 04.07.06, 23:28
            k.....k.....k.......
            • fantaisie Re: Nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!! !!! 04.07.06, 23:31
              nie lubię włochówsad((( chamysad((((fuj, jak ja będę dzisiaj spać???
          • abie76 francuzi beda mieli latwiejszego przeciwnika 04.07.06, 23:29
            ale jednak mi przykro, bo ... NIE LUBIE TYCH AKTORZYN MIERNYCH WLOCHOW
          • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:29
            yes!!yes!!yes!!
            • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:29
              Łomatko - co się dzieje!!! ale czad!!
              • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:31
                Jak ja nie lubię szkopów!!! matko- jak się cieszę!! Moi Włosi są w finale!!! Boże...
                • abie76 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:33
                  no ja niby im tez wczesniej nie kibicowalam, ale przeciez wlosi to mieczaki. a
                  to meski sport. nie podoba mi sie ten wynik, jak cholera mi sie nie podoba. poza
                  tym nie moge im tej afery z fringsem darowac i niech se graja w tej swojej
                  skorumpowanej lidze
                  no wylalam zlosc
                  • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:37
                    nie no, tylko nie mieczakismile)
                    no, oni symuluja to prawda, ale absolutnie to nie sa mięczakismile)
                    • abie76 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:43
                      whatever, ale i tak mi smutno. Ale jutro musi wygrac francja!!!!!!! I 9 tez!

                      Bebell, ale Ty mnie lepiej odstrasz. Te "ciagi" minely po jakiejs polgodzinie,
                      moze troche wiecej. I co mam czekac na nastepne?

                      --
                      Katarzyna Kamieniowa
                      i
                      Kamyczek
                      • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:48
                        no, myślę, ze one wrócasmile) więc czekajsmile)
                • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:47
                  Bebelku...to my juz mozemy świetować....stypa juz wcześniej z powodów wczesniej
                  omówionych...odprawiona...
                  A jutro...alez bedzie jazda!!!

                  Fantaise..ty lepiej sie za zielonego Pawełka zabierz...to potem od razu
                  uśniesz...a i jemu kolorki wrócąsmile))

                  Janiu, ja nie mogę...zapomniałam?????????Nie mnie taki makaron na uszysmile))Ty
                  nas psychicznie wykończysz...a my juz chcemy swietować!!!

                  Tatanko, po pierwsze mogło, ale nie musiało...po drugie jeszcze niczego
                  konkretnego nie wiecie, po trzecie endokrynolog wszystko wam powie i o staranka
                  sie dopytacie!!! A teraz prosze sie nie stresować, tylko polozyc sie spać!!!
                  Jesli masz teścik w domku, to zrób go raniutko!Szkoda twoich nerwów!

                  Fantaise, odpowiedziałam ci na starym wątku ...to co pasozytowi sie juz
                  urodziły maluszki???A wyprawka iscie królewska....

                  Właśnie załadowałam do zamrażarki kupę mięsiwa....dostalismy od moich rodziców
                  chyba z pól świnki!!!Kto chce świeżutka kaszankę lub kiełbaske roboty mego
                  szwagierka mistrza kiełbasowego?????????
                  Na jutrzejszy obiad robie wątróbkę!!!
                  • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:52
                    ja chcę kaszankę!! konieczniesmile
                    • misia-ma bebellku 04.07.06, 23:59
                      a ty jezdzisz/las konno?
                      szukam bratniej duszy do milosci mojego zycia! i jeszcze do zeglarstwa, i do nart- to wiem, ze sporo tu takich dusz

                      a czy moglabym sie usmiechnac o rewanzowe zdjecia Tosi i Tadzia i ich mamy? smile
                      • tycja78 Re: bebellku 05.07.06, 00:01
                        zeglarstwo- Mazury!!!!!!!
                        Nartysmile)))))
                        Hiszpania
                        i wędrówki po górach z plecakiem i gitarasmile))))
                        Oto moje wielkie miłości.
                        • misia-ma Re: bebellku 05.07.06, 00:07
                          o Tycja witaj w klubie! super
                          to moze kiedyc jakas kabinowka i z dzieciaczkami raj po mazurach
                          uprzedzam tylko-spiewac nie umiem!

                          chrumpsiku-zdjecie z konikiem bylo. ale jutro moge podeslac ci
                          jeszcze raz, razem z dzisiejszymi z nad jeziora. z przyjemnoscia
                          • kocurek100 Re: bebellku 05.07.06, 00:08
                            no to ja sie zwijam, bo jutro rano do pracy sad
                            dobranoc!
                            • misia-ma dobranoc 05.07.06, 00:10
                          • tycja78 misia, ja nie mam fotki:) 05.07.06, 00:10
                            podeślesz?
                            • misia-ma Re: misia, ja nie mam fotki:) 05.07.06, 00:12
                              jutro sie poprawie
                              a teraz zmykam
                              pa
                    • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:00
                      Abi, bebelku..serdecznie zapraszamsmile))))))))))Kaszanki ci u nas pod dostatkiem,
                      bo mezul zamówil dodatkową porcje dla swego staruszka....Boże wyjazd do teściów
                      sie zbliżasad((((((((((((((((((

                      A i pyszny salcesonik tez mam...miodzio,mówię wamTomek jest mistrzem..kto raz
                      spróbuje jego wyrobów...nigdy nie zdradza go i zawsze zamawiasmile)))
            • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:30
              ja wlochow tez nie lubie, ale Niemcow bardziej.
              Wybralam mniejsze zlotongue_out
            • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:30
              Ja Ci dam yes!!!!!!
              • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:31
                ale mnie makaroniarze zaskoczyli!!!
              • matala6 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:31
                Niemcow nie trawię, wiec Wlosi górą smile
                • jutka7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:34
                  ja tez się cieszę z porażki Szwabów smile)

                  Misia, dziękuję za śliczne zdjęcia. Piękna z Ciebie mamusia i córcię masz
                  wspaniałą. Naprawde super rodzinka smile)
                • matala6 A dla mnie filmik :{{{{ 04.07.06, 23:34
                  nie mam....
                • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:35
                  no comment sad( u mnie w domu zaloba prawie narodowa sad(

                  ide sie myc ....
                  • matala6 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:37
                    Tez ide sie pluskac i jeszcze zajrze wink
                    • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:40
                      Matalko, filmik Ci puściłam. Nie wiem tylko czy dojdzie....bo na gazetę czasami
                      nie chce.
                      • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:46
                        Śpijcie slodko Kochane i do jutra!!!!

                        Jaaniu oby @ nie przylazla!!!
                      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:46
                        Dobranocsmile))
                        • abie76 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:50
                          i ja wskakuje pod prysznic i z ycze kolorowych snow!

                          jaania, obys sie mylila!

                          melba, powodzenia, polamania jezyka!

                          tatanko i co bedzie?
                          • abie76 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:52
                            balbinko, jestes podelcem!
                            ja chce kaszanke!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:56
                              kaszankę?????? ble...................................
                              Abie, jestes ządna krwi???
                          • kocurek100 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:01
                            alez tempo macie... naprawde Was z oka nie mozna sposcic...
                            Wiem, wiem - nie bede taka - zamecze M. i uprosze w koncu o zmniejszenie jakis
                            zdjec coby Was kochane zadowolic smile Tak wiec juz za chwileczke, juz za momencik
                            i moze w przyszlym tyg sie uda... wytrzymacie?

                            Melba, Twojej fryzurki nadal nie dostalam - czy w koncu sie zlitujesz???

                            Monia, braciszek pasozyt pelna geba... nie ma co... skad ja to znam???

                            Balbinko, a jak tam sprawa brata?

                            Jaaniu, Tatanko - mam nadzieje, ze dwie krechy sie pojawia smile

                            Laski miejcie sumienie i zwolnijcie tempo... Jutro znowu ciezki dzien przede
                            mna i jezeli wogole zajrze na forum to bedzie ciemna noc sad i pewnie 1000
                            postow do nadrobienia bedzie tongue_out
                    • misia-ma dzieki Jutko 04.07.06, 23:46
                      za mile slowa :0
                      ale piekna to chyba przesada!

                      dzisiaj caly dzien spedzilysmy na dzialce u siostry na jeziorem,
                      i kapiele blotne tez byly
                      wiec jak tylko przerzuce zdj, to cos podesle.

                      a twoje zdjecia z przyjemnoscia tez bym obejrzala.
                      wiec jesli moge prosic!!!!
                      • tycja78 :) 04.07.06, 23:54
                        moj Tomcio skacze wesoły po domku- cieszy sie ze Szwaby przegrałysmile
                        Jest za wygrana Portugalii.

                        Trzymam kciuki za NIEPOJAWIENIE sie jutro @@@

                        Acha! Co to za filmik . o którym piszą dziewczyny od jakies=god czasu? jakieś uzaleznienia? Ja dostałam JOGĘ ( ale sie usmiałam- chyba bede niedługo praktykowaćsmile)) Ale chyba o inny chodzi. JAkby co to poprosze.

                        No i spać jakos mi sie nie chce......
                        Jutro jedziemy ok. 9.00, coby nas upały nie zamęczyły w drodze.
          • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:03
            No widzisz, moniczko, a ja sobie cosik zakodowałam o dwójeczce...źle juz ze
            mną....ciągle cos mieszamsad(((

            A jutro bede robic pyszny smaluszek z cebulką....a do tego świezutki chlebek i
            kiszone ogóreczki....pychota...(Alez ze mnie żmija)
            • kocurek100 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:05
              Monia, mi tez sie wydawalo, ze pasozyt blizniakow sie spodziewa.

              Misia-ma, sprawdz skrzynke - mam nadzieje, ze tym razem zalacznik bedzie smile
            • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:11
              smalczyk i kiszone ogórki!!! o to juz mi smaka narobiłaśsmile)))))
            • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:16
              Anais...argumenyt twego facecika zupełnie mnie nie przekonują....szkoda czasu i
              tyle!!! Do listopada to prawie pól roku...a płodnosc męzczyzn w porównaniu z
              pokoleniem naszych rodziców zmiejszyła sie o połowę...to badanie nie
              boli...wręcz przeciwnie...smile))Niestety znam kiku takich obywateli, którzy
              zwlekali i zwlekali...a potem leczenie było bardzo długie , bo wdarły sie
              powikłania...A skoro ty masz takie nawracajace stany zapalne pecherza...to może
              masz jakies bakterie...zrób badanko moczu na posiew, priwa nie jest drogie.
              Ja odpukac jakos się wykaraskałam, ale pije duzo herbaty żurawinowej, herbaty z
              cytryną..przez długi czas łykałam urosept(jest bezpieczny dla ewentualnej ciazy)
              2 tabsy 3 razy dziennie.Unikam jak ognia chodzenia do publicznych toalet...No i
              codziennie świeży ręcznik do pewnych czesci ciała...Odpukac pomogło!
    • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:53
      Rany co sie u nas dzieje za oknami - a te szczelnie zamkniete, okiennice tez...
      Bebenki mi w uszach popekaly od krzykow malza i znajomych, a teraz Ci za oknami
      doprawiaja uncertain Oto minusy mieszkania w centrum i z oknami na ulice...
      Nawet telewizora nie slychac... A odkrecony niemal na fulll...
      Szkoda mi Niemcow, ale Wlosi byli lepsi, no i Niemcy niezbyt czysto grali...
      No ale pewnie tym razem beda 3 godz. trabic uncertain////////
      Help!!! Ja juz nie mam sily sie wsciekac i strzelac z mopa...
      Och... Zabieram sie do czytania. No i melduje sie... Ale mamy tempo!
      • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:55
        Chrumps- wybacz imsmile) toz to święto narodowesmile)) ja sama bym trabiłasmile)
      • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:01
        Szkalnki nam w szafkach brzecza... Rany...
        Jaaniu trzymam kciuki, zey @ jednak nie przylazla.
        Tatanko - za Twoje testowanko tez. Nie stresuj sie jakimis zaburzeniami! Bedzie
        dobrze - zobaczysz!!!
        Anais - moge tak pisac? wink Bo czuje ze cos przekrecam wink wiec prosze o
        wybaczenie - ja Ci moge oddac kg, bo ja z kolei tu w ogole zyje na pelnym luzie
        i kg leca w gore na wloskim zarelku. Oj ale pochwale sie, bo schudlam 2 kg a to
        sukces...
        Rany myslec nie moge - jeszcze gorzej jest niz ostatnio. TV na full za oknami
        jeden trab, pisk i w ogole... Stoja w korku do centrum na mojej ul. i pod
        oknami mi trabia... rany uncertain//
    • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:56
      i ja ide pod prysznicsmile)
      • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:57
        dobranocsmile)
        • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 04.07.06, 23:58
          ja tez dobranoc :0
          • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:03
            Misia-ma nie mam zdjec z konikiem - jesli jaksies nowe wysylalas poprosze! smile
            • anais_de_loin Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:15
              balbinko pomylilam sie ostatnia miesiaczka 11 maja, czyli jakies 52 dni temu,
              to dlatego nie wiem czy wywolywac duphastonem czy czekac, nie wiem poprostu,
              czy zdac sie na nature czy wymusic ...nie wiem.
              • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:18
                Anais Balbinka ma racje. Jesli Ty masz bakterie to bakterie mogl zalpac Twoj
                maz, a bakterie w spermie moga powodowac martwe plemniki i leukocyty. Tak wiec
                te Twoje nawracajace infekcje moga byc efektem tego, ze zarazacie sie nawzajem.
                • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:21
                  Chyba lykne se jakis apap na bol glowy albo cos innego... Naprawde nie jestem
                  az taka zlozla, ze narzekam, ja rozumiem, ze oni sie ciesza, ale uliczki mamy
                  niemal tak waskie jak na wawskiej starowce - wiecie jak sie normalny glos
                  niesie w nocy? A co dopiero trabienie i piski... Koszmar... Zwlaszcza, ze stoja
                  w korku na naszej ul i trabia piszcza, "podkrecaja" motory i skuterki a taki
                  skuterek ile halasu robi... Oj... Ale juz nic nie mowie. Ide cos wziac na te
                  glowe chyba...
                  • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:26
                    Chrumpsiku serdecznie ci wspólczuję tych wrzasków i trąbienia moja biedna
                    główka by nie zniosłasad((
                    Ja dodtaje apopleksji, poniewaz juz od 6 rano sasiadowi układaja kostke
                    brukową...słychac maszyny, ładowanie na taczki...muzę..i pilowanie...koszmar
                    tym wiekszy,ze ja ostatnio zasypiam nad ranemsad((((((((
              • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:21
                Leć może na betę...marudzia tez miała taki długasny cykl...,to wszystko
                wyjasni..a jesli wyjdzie negatywny wynik chyba powinnaś wziąc ten duphaston...a
                ginka ma racje, facet powinien juz teraz sie zbadac !Buziaczkismile))

                Lece do łózeczka...nie wiem tylko po co ...bo i tak nie spięsad(((Męzul
                marudzi...co sie z nim dzieje ostatnio...emeryt z niego sie robismile))
                • tycja78 współczuje chrumpsiku 05.07.06, 00:25
                  czyzby nieprzespana noc cie czekała?
                  no idz na ulice i baw sie z nimismile)) lepiej sie poczujesz a nie bedziesz sie tak meczyćsmile)))
                  • chrumpsowa Re: współczuje chrumpsiku 05.07.06, 00:29
                    heh moze to i dobry pomysl wink Mysle, ze skoncza za jakies 2 godz...
              • anais_de_loin Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:23
                chrumps mozesz kochana walic anaiswink prego, mi piacerewink kochana ja makaron
                non stop dla mnie wazniejszy niz chleb, i wiesz co ci powiem...ja na makaronie
                chudne bo zbyt szybko go trawie...po 2 godzinach talerza makaronu mam takie
                ssanie ze laduje nastepną porcje na zimno. ostatnio fryzjerka mojego
                narzeczonego straszy ze mam anoreksje...moj boze, chyba tasiemca. ale fakt ze
                slyszalam ze jak jest za malo procent tluszczu w organizmie kobiety to moga byc
                problemy, a mam wage taka specjalistyczna co wazy kg, kosci i tluszcz no i 2 kg
                brakuje mi do minimum, choc wiecie przy wzroscie 163 mam 46 kg wiec to nie jest
                jakas katastrofa moim zdaniem. moja kolezanka tez moich gabarytow w ciazy
                przytyla 30 kg..wiec moze i ja poczuje sie atrakcyjną buleczka jak mi sie uda
                pewnego dnia..i na 9 miesiecy bede taką Bellucci..wiecie co? fajnie by bylo..
                • anais_de_loin Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:24
                  balbinko po co na bete jak testy negatywne ...przeciez to nie mozliwe.
                • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:28
                  Anais to mozesz sobie nie zlaowac makaronu z tlustszymi sosami, a po obiadku
                  koniecznie cos slodkiego - jakies frape albo czekolada wink. Rzeczywiscie hormony
                  plciowe sa z rodziny tluszczowcow ( z rodziny sterydow, do ktorej nota bene
                  nalezy tez cholesterol). No i fakt, ja jak pracowalam ( w dosc duzym stresie)
                  nie musialam liczyc kalorii i przy wzroscie takim prawie jak Twoj (162) wazylam
                  MAX. 54 kg. Ale ja i tak wierze, ze Ci sie uda. Balbinka dobrze radzi z tym
                  testem smile Przeczytaj ten watek:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=43802955&v=2&s=0
                  • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:33
                    Ja tez bardzo lubie makarony i sosikismile)))

                    Nasze Cudo
                    • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:34
                      hmm Ja tez lubie wink i wloska pizze tez smile wink
                      • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:37
                        A propos meczu to jednak nie zgodze sie z Fantaisie: Wlosi rzeczywiscie to
                        aktorzy, kombinatorzy, no i prostaki, ale chamami ich nazwac nie mozna. Juz
                        predzej Niemcow, ktorzy obrazili i Beckhama i Wlochow i Polakow - chyba
                        wszystkich - nawet naszego prezydenta ;D No i z tego powodu nalezalo im sie
                        dostanie w tylek. Ale mi ich szkoda tzn. szwabow trche... Ech... Ciekawe kto
                        wygra final...
                        • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:39
                          moj T. mowi, ze pOrtugaliasmile
                          wcale bym sie nie obraziła.

                          ale mi sie chce jeść!!!! pyszna pizzew bym wtrabiła, ale w mojej dziurze to pewnie juz nigdzie nie kupie, wszystkie lokale juz nieczynne.
                          • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:43
                            Zapraszam chetnie na pizze smile mam zamiar sama zrobic - tylko czekam na
                            deszcze ;D Bo w domu tak duszno, ze nie chce dodatkowo podnosic temp. wlaczajac
                            kuchenke wink
                            • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 00:55
                              nawet nie wiesz z jaka chęcią bym skorzystała z twego zaproszenia... gdybym tylko miała inne plany na najblizsze 2-3 miesiące..... a tu, niedługo pieluchy bede wygotowywac.... i raczej atrakcje podrózne mnie nie czekaja...
                              ale...
                              kiedys na pewno zwiedze ten piękny kraj! mam juz takie plany!
                              a potem Ameryka PD.
                            • tycja78 spaduje spac:) 05.07.06, 00:56

                              • olcialew1 Re: Witam srodowo 05.07.06, 05:54
                                Witam dziewczyny, przeciez ja z domu wyszlam wieczorkiem waszego czasu a tu
                                prawie 200 postow do nadrobienia.

                                Tatanko Ty testuj plizzzzz dzisiaj bo ja nie wytrzymam a P. podejrzeniami sie
                                nie przejmuj, jak sama napisalam to tylko podejrzenia.
                                Jaania i Erga, zatestujcie tez, nie nakrecajcie sie, po prostu zrobcie test.

                                Balbinko nie szczuj mnie polskimi kieblachami, kaszanka to nie za bardzo, ale
                                taka wedzona kielbaskie bym wrabala na miejscu. Dzis jak wrocilismy z plazy to
                                tak mnie wzielo na chleb z pieczonym pasztetem z kiszonym ogorkiem, ze chyba
                                mnie zassie do czwartku. M. jedzie do Miami to zajedzie do polskiego sklepu i
                                zakupy zrobi. Juz nie moge wytrzymac.
                                To ja teraz ide spac M. juz w lozku od godziny a ja Was czytalam, biore moje
                                siersciuchy i ide na gore.

                                Oooo najwazniejszego zapomnialam, Fantaisie ty to tak w doope powinnas dostac
                                zebys usiasc przez tydzien nie mogla, nosz kurde jak mozna takie ksiazki
                                czytac.

                                No i oczywiscie nowe forumki witam.
                                Aha i jeszcze Wam powiem, ze przestalam sie juz przejmowac tym kluciem i bolem,
                                napisalam do kogo moglam, obdzwonilam kogo moglam i wszyscy powiedzieli to
                                samo. Mam tylko nadzieje, ze zadna z tych osob nie chcial mnie tylko uspokoic i
                                powiedziala prawde.
                                w ogole postanowilam zaczac sie cieszyc bo wczoraj sie jeszcze balam,
                                stwierdzilam, ze co ma byc to bedzie, w razie czego i tak bedzie ciezko to
                                lepiej sie cieszyc od samego poczatku. I JUZ!
                                • melba7 Re: Witam srodowo 05.07.06, 07:13
                                  hej , laski
                                  anemicznie się witam, bo niedługo pomykam na egzamin...
                                  Czy to aby nie za wczesnie na poranne mdłosci?wieczorem tez były, i na
                                  mdłosciach się nie skończyłocrying
                                  • ant25 Re: Witam srodowo 05.07.06, 07:42
                                    Hej

                                    Melba a moze to nie jest wcale wczesnie?smile Moze zaciazyłas w poprzeddnim
                                    cyklu ? ja miałam jeden okressmile
                                    • erga4 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:02
                                      czekam z niecierpliwością na wieści od Jaani.
                                      • stokrotka76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:12
                                        Dzieńdoberek smile!

                                        Troszke luzu z rana w pracy mam smile

                                        Melbuś, już mdłości? No no... Moje pierwsze żyganko było, kiedy jakiś tydzien
                                        po owu najadłam się zurku z kiełbasą z małą ilością ziemniaczków u teściowej w
                                        święta! Całe popołudnie i wiecżór mnie mdliło i rzucało! Potem było długo nic,
                                        okazało się, że jestem w ciąży i następne mdłosci były dopiero za długi czas smile.

                                        Mnie wygrana Włochów tez cieszy! Niemcy dostali za swoje, za tę bramke co nam
                                        strzelili!

                                        Miłego dzionka!

                                        Miłego dzionka!
                                    • melba7 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:13
                                      raczej nie zaciążyłam w poprzednim cyklu, miałam przeciez usg kilka razy-byłoby
                                      widać...
                                      a własnie-kiedy mogę iść na usg, zeby było juz cokolwiek widać?teraz mam 4 t 3d
                                      • stokrotka76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:26
                                        Melba, ja byłam na usg 7t 4d i był widoczny śliczny zarodek 13mm smile
                                    • jaania77 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:17
                                      hej hej
                                      i ja się witam. Aleście wczoraj naprodukowały!!!! Normalnie nadążyć za Wami nie
                                      można...

                                      Więc melduję - @ jeszcze nie ma ale jestem przekonana, ze dziś przylezie. Jesli
                                      przypadkiem dzis się nie pojawi to po pracy NA PEWNO kupię test i zrobie. Ale
                                      wątpię w konieczność takiego zakupu. Nie sądzę abym dołączyła teraz do
                                      szczęśliwie zaciążonych. W sumie cykl jest w normie, dziś dopiero 33 dc za
                                      zdarzały sie nawet 35 dc.
                                      Tatanko - nie martw się tymi hormonami, P. prędziutko niech pędzi na badania i
                                      wszystko się wyjaśni. Jestem przekonana, ze jest wszystko ok. Taki duży chłop i
                                      miałby chorowac???? Jak go choroba widzi to boi sie podchodzić przecież smile))))


                                      Przyznam sie tak szczerze, ze mi też zal było Niemców. I az nie mogłam uwierzyć
                                      ze na samym końcu tak ich Włosi załatwili, normalnie pech. Teraz to chyba
                                      Francuzom będę kibicowac bo Zidane ostatnio był świetny smile On jak wino...im
                                      starszy tym fajniejszy smile)

                                      Melba - moze to stres przedegzaminowy? Organizm moze tak reagowac przecież. Ja
                                      mam zawsze jakies skręty żołądka w stresujacych sytuacjach.

                                      Witam nowe forumki Anais i Wiole

                                      A widze też, ze wczoraj rozmowa była o koniach i żaglach. Otóż jesli chodzi o
                                      konie to jestem laikiem mimo chęci nauki jazdy konnej nie moge sie zebrać za to
                                      i zacząć ( to samo jest z nartami)Natomista bakcyla żaglowego połknęłam jakiś
                                      czas temu, jestem amatorem zupełnym ale pokochałam żagle i Mazury. Ja na
                                      Mazurach byłam tylko raz niestety ale było super!!! Nasi znajomi to zapaleńcy,
                                      na żagle jeździli jeszcze na studiach ( mój maż razem z nimi) Teraz niestety z
                                      pewnych względow przez czas jakis nie pojedziemy razem bo jedna koleżanka na
                                      stypendium we Francji, drugim znajomym urodziło się dziecko. Tak więc
                                      przymusowa przerwa. Ale Misia - moze na szanty sie w przyszłym roku do
                                      Wrocławia wybierzesz? My chodzimy co roku smile))
                                      A wracajac do koni i nart - mam nadzieję, ze jak zacznę to bedzie tak jak z
                                      moim pływaniem. Do zeszłego roku nie umiałam pływac ( !!!!) całe życie bałam
                                      sie wody i moj mąz postanowił, ze przełamie mój raz. Nauczył mnie pływać po
                                      kilku pobytach na basenie Szybko mi posżło i mam nadzieję, ze z nauka innych
                                      rzeczy będzie równie prost smile
                                      • erga4 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:41
                                        a ja dziś znów wściekła od rana chodzę - mężus mnie zdenerwował tak że jak
                                        wsiadłam w auto to w 7 minut byłam w pracy (mam 15 km).
                                        I z tego wszystkiego nie wiem czy pojedzie na badania... usłyszał trochę
                                        przykrych rzeczy ode mnie - bo dobija mnie u facetów brak zaradności, i
                                        zdrowego yślenia - mój uwielbia żeby myśleć za niego... nosz szlag mnie trafia
                                        • erga4 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:42
                                          i ryczeć mi się chce...
                                          • melba7 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:51
                                            Ergus, sciskam mocno...no niestety, chłop to taki trochę inny gatunek człowieka
                                            • ane576 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:57
                                              Niestety chłopy już tak mają i nic nie poradzisz wściekaniem się. Możesz go
                                              tylko sprytnie podejść. Ale jak to już sama musisz wymyślić. Mój jest taki sam.
                                              • ane576 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:59
                                                A tak wogóle to serwujecie mi codziennie niezłą lekturkę. A sama jeszcze
                                                podnoszę sobie ciśnienie bo czytam od początku do końca, chociaż z
                                                niecierpliwością czekam na wyniki nowych testów wink)

                                                Erguś a co poszło- może się chociaż się wygadasz to ci trochę ulży
                                            • melba7 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:58
                                              No , dziewczyny, jadę na egzamin.Kciuki i inne wspomagacze mile widzianesmile
                                          • ant25 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:58
                                            Erga oni juz tak maja,to duże dzieci, i jak tylko wyczuja ze moga "nie myśleć"
                                            to w to im grajsmile Główka do góry zobaczysz za chwile przesle esa i bedzie juz
                                            OK szkoda czasu na kłótnie niedługo nie bedziecie sie widzieć tak długo,
                                            ściskamsmile
                                        • stokrotka76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 08:59
                                          Erguś, nie martw się, jakoś dojdziecie do porozumienia... Mój też niesty lubi,
                                          żeby mysleć za niego, a przy tym jest czasem uparty jak stado osłów jak sobie
                                          coś wbije do łepetyny! takie są te chłopy...
                                          • stokrotka76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:03
                                            A ja zapomniałam napisać, że byłam wczoraj u swojej ginki - nadal nie zmieniłam
                                            i tak już zostanie smile. Wszystko jest super w porządku smile. Wyszłam z gabinetu
                                            cała w skowronkach! Czuję się bardzo dobrze i mam nadzieję, ze tak juz będzi do
                                            końca smile))
                                            • ane576 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:09
                                              mam foty nowej fryzury melby!!! Malbuś -ale ładnie, z taką fryzurkę i tym
                                              uśmiechem wszystkie egzaminy masz już w kieszeni. Ale kciuki trzymam wink)
                                              Może owu miałaś wcześniej, dlatego na usg nie było pęcherzyków w 12, czy tam 11
                                              dniu. A może te mdłości to stres??
                                            • tatanka-2002 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:10
                                              Po pierwsze ja tak jak Jaania jutro testuje!!!

                                              Po drugie trzymam kciuki za Melbusie i jej egzamin,
                                              Tycje i to nieszczesne USG,
                                              Jaanie, żeby @ nie przyszla.

                                              Ergs, to Ty jeszcze nie przyzwyczajona do
                                              myslenia kompensacyjnego.
                                              Ja smieje sie, że nawet jak P. jedzie na szkolenia,
                                              to na telefonie wisi, bo nie wie co na siebie wolzyc i takie tam.
                                              Nio i o wszystkiem trzeba im przypominac!!!!

                                              Stokrotko Ciesze sie ogromnie, ze wszystko dobrze z Maluszkiem!!!

                                              Ide na sniadanie. Milego dnia!!!
                                              • ane576 Tatanko 05.07.06, 09:12
                                                ja tu juz od rana pazury wygryzam i czekam i czekam... A ty mówisz mi że jutro :
                                                (( do jutro już nie będę miała palców.
                                                • ane576 Re: Tatanko 05.07.06, 09:15
                                                  No nic, ściskam nadal (już bezpaznokciowe) kciuki wink)))
                                                • tatanka-2002 Re: Tatanko 05.07.06, 09:18
                                                  Ane - boje sie, ze cykle mi sie poprzestawialy, bo pierwszy mialam 21dni
                                                  a drugi niestety wymuszony antykami - 33dni.
                                                  Średnio wczesniej bylo 28, wiec skoro dzisiaj jest 28dc,
                                                  wole poczekac do jutra, zeby sie niepotrzebnie nie rozczarowac.

                                                  Poza tym nie spalam od 5 rano i mialam w nocy straszne koszmary
                                                  zwiazane z ciąża i mam w tej chwili strasznie mieszane uczucia....
                                                  Prosze przytulic, bo Mężusia nie ma, a ja tu sama sie smutam!!!!
                                                  • jaania77 Re: Tatanko 05.07.06, 09:23
                                                    Tatanke i Ergę mocno przytulam.

                                                    A te które trzymały kciuki za moja @ tzn za to zeby nie przyszła to moga już
                                                    puscic...własnie przyszła

                                                    wiedziałam, ze jak kupie ten test to beda to pieniądze w błoto wywalone
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 05.07.06, 09:25
                                                    Jaaniu - to ja mocniej ciebie sciskam,
                                                    a test przyda sie w nastepnym cyklu.
                                                    Wtedy juz nie zapomnisz go kupic, bo bedzie czekal sobie na półeczce!!!!
                                                    Napisze Ci coś, co sobie caly czas powtarzam:
                                                    jedna @ bliżej do szcześcia które na nas czeka!!!!!!
                                                  • jaania77 Re: Tatanko 05.07.06, 09:30
                                                    no to mądre co mówisz. A testu pewnie i tak teraz nie kupię bo zapomne smile
                                                    Mam nadzieję, ze w następnym cyklu się uda. Oby
                                                    I za Ciebie teraz tzrymam kciuki, zeby Tobie sie udało. I nie miej zadnych
                                                    schiz, wszystko bedzie dobrze!!!!!!!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 05.07.06, 09:33
                                                    Jaaniu - a kiedy pojdziesz ze mna na lody????
                                                    Z Jutką pogadamy o lodach w sobotę
                                                    to moze wybierzemy jakis rozsądny termin??
                                          • ant25 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:08
                                            Zuza, Jutka już odpowiadam na pytanie odnośnie aplikacji, "posiadanie"patrona
                                            przed aplikacja nie jest konieczne, podczas odbywania aplikacji juz tak i jest
                                            rozrózniana aplikacja etatowa gdzie patron moze zatrudnic aplikanta na
                                            podstawie stosunku pracy lub pozaetatowa pod kierunkiem patrona ale na innej
                                            podstawie już niż umowa o pracę.
                                            A co do mnie to generalnie takiego patrona mam jezeli sie dostanę i nie powinno
                                            być źle, chyba, bo w takich sprawach nic na 100% nie wiadomo.
                                            Pozostaje mi tylko czekać....dzisiaj w nocy juz padłam jak zwykle na ostatni
                                            gwizdek mam max powera do nauki szkoda ze nie wczesniejsmile
                                            • pitu_finka Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:24
                                              tatanko, przytualam. Nie martw sie na zapas, a ja trzymam kciuki za jutrzejsze
                                              testowania.

                                              A mnie sie tez podobalo to co Wlosi zrobili na koniec szkopom. Tez ich nie
                                              lubietongue_out Dzisiaj kibicuje portugali a jak beda w finale wlosi i portugalia to
                                              juz mi wszystko jedno (z lekka preferencja w strone portugali). Ciesze sie ze
                                              nie bedzie finalu niemcy-francja bo w tedy mialabym problemindifferent

                                              A tak w ogole to goraco mi. Nie nawidze upalow w miescie. Jak ja zazdroszcze
                                              Olci tego Oceanu i klimy w kazdym miejscu!!!! Ja tez chce mieszkac na Florydzie
                                              i miec gdzies ten caly polski syfsad (no dobra, w sumie mi sie tutaj podoba).
                                              • misia-ma Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:34
                                                jaaniu sciskam mocno. nastepnym razem
                                                na pewno sie uda.
                                                i mam nadzieje, ze uda zebrac sie nam jakac zaloge i wyruszymy na jakis rejs "pocian poz zaglami" smile

                                                erga - mezczyzni....nie wypowiadam sie, chyba wszystko zostalo juz powiedziane
                                                ale ciagle nas to zaskakuje i dziwi

                                                melba, trzymam kciuki. powodzenia
                                              • ma_ruda2 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:35
                                                Witam w kolejny upalny dzien, boshe rozpuszczam sie sad((

                                                Ergunia sciskam, mocno, mocno ... przykro mi bardzo ale faceci niestety juz
                                                tacy sa !!

                                                Tatanke i Jaanii juz nie lubie - tam nas meczyc!! zwariowac z wami mozna, ale z
                                                drugiej strony rozumiem i podziwiam za silne nerwy smile

                                                Ja kibicuje Portugali i mam nadzieje ze to oni jednak beda grali w finale.

                                                A u mnie bol miesni po wczorajszym aerobiku, sliczny plodny sluz a wczoraj bol
                                                jajnika z promieniowaniem na udo. chyba mam owu, to za jakies 20 dni bedzie i
                                                @. mam nadzieje tylko ze organizm mnie nie oszukuje i wszystko jest tak jak
                                                powinno smile) i z chorwacji przywioze pasazera na gape big_grin
                                                • ma_ruda2 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:36
                                                  Boshe zapomnialam !!! Melbunia, kciuki sciskam oczywiscie!! tylko sie
                                                  zastanawiam po co?? jak ty i tak sobie spiewajaco poradzisz!! a te mdlosci to
                                                  pewnie nerwy i emocje smile
                                                  • jaania77 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:40
                                                    Maruda - już was nie meczę. Napisałam, ze 2 przylazła dziś, przed chwilą

                                                    Tatanko - nawet jutro na lody mozemy iść smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:44
                                                    Jutro powiadasz??
                                                    Ty konczysz prace o 16??
                                                    Musze sie z P. dogadac, czy bedzie jutro we wrocku
                                                    i jezeli tak, to mozemy sie umówicsmile

                                                    Dzwonilam do swojego gina i powiedzial, ze mam sie nie stresowac
                                                    i na bete poki co nie lazic, ale jak tylko wyjdzie mi druga kreska,
                                                    to mam natychmiast sie meldowac na oddziale...
                                                    troche mnie wystraszyl....buuuu.....
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:47
                                                    Ściągnelam sobie książkę Tracy Hogg pt:
                                                    "Język niemowląt" i chyba juz nic mnie z kompa nie odgonismile
                                                    Polecam przyszlym mamusiom!!!
                                                  • pitu_finka Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:22
                                                    tatanko, ja sobie kupilam Jezyk Niemowlat w empiku, zgadzam sie ze ksiazka jest
                                                    rewelacyjna, mam nadzieje ze uda mi sie wdrozyc Latwy plansmile A Tracy Hogg
                                                    napisala jeszcze Jezyk Dwulatka - podobno tez dobre.
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:29
                                                    Ten "Język dwulatka" - to lektura w sam raz dla Bebell
                                                    która przeżywa katusze z Tosicą.
                                                    Bebelku jak tam nic porozumienia - mama - córka???
                                                  • abie76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:50
                                                    i ja witam sie w srode.

                                                    jaaniu, przykro mi, ze jednak nie tym razem. a poza tym masz kochana swieta
                                                    racje, Zinadine jest jak dobre wino: im starszy, tym lepszy. w kazdym razie
                                                    miejmy nadzieje,ze dzis zagra tak jak ostatnio!

                                                    melba, kciuki zacisniete!

                                                    ergo, a ty sie nie denerwuj. facecie tacy saa i nic tego nie zmieni. mooj maz
                                                    jest swietnym specjalista w tym co robi, do tego zna sie doskonale na wszelkich
                                                    urzadzeniach elektronicznych, nie mowiac o wiedzy informatycznej z polki,
                                                    powiedzmy juz zaawansowanej etc... jest fantastycznym facetem. jednak gdy
                                                    przychodzi cos zalatwic robi sie malekim chlopcem. pomimo, ze to w jego kraju
                                                    mieszkamy, ze on sprawniej (!) niz ja posluguje sie tym jezykiem, ze zna lepiej
                                                    struktury itd, ja musze wszystko zalatwiac, dzwonic, umawiac go na spotkania i
                                                    dbac zeby tam poszedl. I wiesz co mysle, ze kazda z nas moze ci dokladnie taka
                                                    sama historie opowiedziec - odpowiednio dla swojego egzemplarza. czasem trzeba
                                                    na nich powrzeszczec, ale bez szczegolnych nadzieji, ze bedzie inaczej.

                                                    anais, fajnie, ze do nas dolaczylas! I nie dogodzisz babie!!! ja chcialabym miec
                                                    taka figure jak ty. pomijam fakt, ze aktualnie jestem wielorybem, ale w wersji
                                                    normalnej tez nie jestem z rodzaju heidi klum ... och, my baby!

                                                    "jezyk niemowlat" nie spodobalmi sie. nie, ze uwazam, ze glupio pani hogg pisze,
                                                    ale mialam wrazenie, ze nie moze sie zdecydowac, czy jedziemy po lini natura,
                                                    czy planujemy dokladnie. ale kilka pomyslow miala naprawde dobrych.

                                                    nie wiem co chcialam jeszcze napisac, wiec na razie koncze

                                                    a! fantaisie przestan czytac takie ksiazki, cholera jedna. dostarcz sobie
                                                    wzuruszen czyms przyjemniejszym, co?

                                                    kolejnych "ciagniec" nie mialam, wiec moze moje dziecko sie jeszcze nie urodzi.

                                                    narazie
                                                  • pitu_finka Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:56
                                                    Abie, bo wlasnie moze nie nalezy decydowac na 100% natura albo na 100%
                                                    planowanie? Mnie sie wydaje ze jej wlasnie o to chodzi zeby nie popadac a
                                                    skrajnosci. Do mnie to przemawia, jestem w stanie wyobrazic sobie ze takie male
                                                    nie chce totalnego chaosu ale tez nie ma ochoty na robienie wszystkeigo z
                                                    zegarkiem.
                                                  • abie76 Re: Witam srodowo 05.07.06, 11:02
                                                    pewnie masz racje i o to wlasnie chodzi zeby znalezc zloty srodek. moze moj brak
                                                    zachwytu wywodzi sie stad, ze o tej ksiazce jakis czas temu opowiadala mi
                                                    znajomoa, ktora na pewno wprowadzily w zycie swojego dzecka totalny chaos! ale,
                                                    ze nie mam prawa krytykowac glosno, bo doswiadczenie mam zerowe, przelozylam to
                                                    na wplyw ksiazki na znajoma big_grin

                                                    polecqam za to ksiqazke KAZDE DZIECKO MOZE SPAC autorstwa A.Kast - Zahn i H.
                                                    Morgenroth
                                                  • jaania77 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:59
                                                    Olu, niestety ale jutro lody odpadają sad skonsultowałam to z P. i okazalo sie
                                                    ze musimy wracać od razu po pracy sad umowimy sie na przyszły tydzień, co? A
                                                    jesli w niedzielę będziecie chcieli zahaczyć o Wrocek to dajcie znac, ja będe
                                                    dostępna ( o ile nie będe bardzo skacowana po tym panieńskim)

                                                    A co do mężczyzn - podam wam przykład mojego P. ktory zgubił okulary w czerwcu
                                                    i do tej pory ich nie zrobił. Nie ma dużej wady ale od monitora oczy go bolą i
                                                    w ogole szybko sie męczą. Więc jesli ja go nie zmolestuję to rok bedzie bez
                                                    nich chodził. I chciałam w poniedziałek to zrobić - zaciagnełam go siłą do
                                                    Fielmanna w Galerii i jak zobaczył tą kolejke to powiedział,ze nie bedzie stał.
                                                    No to się wypiełam, w końcu to jego oczy. Dodam, ze dla mnie kiedyś w Reserved
                                                    na wyprzedaży GODZINĘ stał w kolejce do kasy.......nie zrozumiem tego nigdy....

                                                    Tak wiec dziwni sa. Kluby potrafią prowadzić piłkarskie, stowarzyszenia, swoje
                                                    firmy, nurkowac, żeglować, ludzi leczyć, sprawy w sądach wygrywac i inne
                                                    ciekawe rzeczy wyprawiac a przy prostych czynnościach stają sie jak dzieci. A
                                                    moze to wina naszych teściówek????????? Niech to bedzie przestrogą dla naszych
                                                    młodych mam chłopaczków smile
                                                  • erga4 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:53
                                                    Malbuś - trzymam kciuki!!! A wiesz że dziś czytałam że kobieta w ciąży jest
                                                    sprawniejsza intelektualnie i raczą wtedy zdawać wszelkie egzaminy, kolokwia
                                                    itp. Ponoć łatwo wchłania się wiedzę smile) Powodzenia!!!

                                                    jaaniu - sciskam mocno.. A już po cichu liczyłam że ci sie udało..

                                                    Macie rację - wiem - faceci sa inni - io wiem że on zawsze tak liczy na mnie -w
                                                    e wszytkim!! Ale czasem mnie tak to wkurza że muszę sobie poryczeć i wyżyć sie
                                                    na nim. A poszło o to że on stwierdził że nie poradzi sobie ze spakowaniem
                                                    naszych rzeczy (wszystko ma już w torbach i na jednej kupce, tylko żarcie dla
                                                    psa ma wziąć z lodówki)i znieść do auta. I stwierdził żebym lepiej po pracy
                                                    wróciła do domu bo on na pewno czegos zapomni albo cos źle zrobi-nosz ręce
                                                    opadają. A ja i tak urywam sie z pracy po to żeby zdążyć z nim na badania.. I
                                                    zamiast on przyjechać po mnie i prosto jechać to muszę się wrócić 15 km do domu
                                                    i później z powrotem 30km (mijając moje biuro)
                                                  • ane576 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:08
                                                    Tatnko rozumiem twoje obawy, ja nawet jak jestem pewna że nic z tego nie wyszło
                                                    i robie test, żeby potwierdzić, to ręcę mi się trzęsą tak że sobie nawet trafić
                                                    testem do pojemniczka nie umiem wink)
                                                    Janiu ściskam.
                                                    Tatanko Ciebie też ściskam, nie masz co się martwić na zapas, a ginek dobrze
                                                    prawi -chce wszystko mieć pod kontrolą od samego początku tym bardziej że nie
                                                    wie co było wtedy przyczyną.
                                                  • misia-ma Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:19
                                                    olciu! dech zapiera jak sie oglada twoje zdjecia.
                                                    co za krajobrazy! pozazdroscic!!!!
                                                  • misia-ma Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:12
                                                    poddaje sie!
                                                    poczta gazetowa mnie pokonala!!!!

                                                    wyslalam wiec pare zdjec z priwa

                                                    kocurku, tym razem doszlo z zalacznikiem i od 10 min
                                                    patrze sobie na twoje zdjecie i mysle kogo mi przypominasz.
                                                    bo raczej sie nie znamy smile ale mam wrazenie ze znam taka ladna buzie
                                                    to teraz bedzie mnie meczyc!!!!!!

                                                    jaaniu-piekne zdjecia

                                                    fantaisie- faktycznie trudno odroznic pania prof od mlodziezy! boskie!!!

                                                  • balbinka74 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:26
                                                    Janiu ...ściskam mocno!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Tatanko, tylko spokojnie dobrze??? Na oddział to i tak byś wyladowała...z
                                                    załozenia ,że ciąza po poronieniu jest potencjalne zagrozona...Mój gin kiedys o
                                                    tym mówił...a ja od jakis 3 mam schizy, poniewaz zawsze gdy termin @@@@ sie
                                                    zbliza...szykuje sie juz w myslach do szpitala...i wszystko musi byc
                                                    uprane ...szczególnie pizamki i bielizna...no bo jak mnie zapakują to kto
                                                    bedzie do mnie taki kawał drogi z gatkami jeździł???
                                                    Zatem spokojnie dziewczyno, spokojniesmile))))))
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:32
                                                    Balbinko Ty mnie pocieszasz,
                                                    a widze, ze twoje schizy nie lepszesad
                                                    Oj taki nasz nieszczesny los, ze chąc nie chcąc, wiemy za duzo.
                                                    Ja tam nigdzie nie pakuje rzeczy, bo ani objawów @
                                                    ani tez ciążowych. Moze ja juz menopauze przechodze,
                                                    bo z obserwacji P. wynika, że klimakterium w szczycie.
                                                    Totalna ku..za na wszystko tongue_out
                                                  • balbinka74 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:49
                                                    Tatanko..noz mam tak i już...lepiej byc przygotowanym na wszystko...ale bez
                                                    przesady torby nie pakuję....zrobie to dopiero, gdy zobacze 2 kreseczki...smile))

                                                    6 lat temu pojechałam na zastrzyk kaprogestu do szpitala..i co łyknęli mnie od
                                                    razu na odddział...dobrze,ze przezorna jestem i chociaz piżamke i kapcie ze
                                                    soba miałam....(chociaz były gin twierdził,ze lezonko w domku będzie)reszte mąz
                                                    kołował...a szlafrok sie suszył!!!I tak byłam uziemiona przez miesiac...nawet
                                                    siusiu na łóżkowy nocniczeeksad(((((

                                                    Jeśli wszystko bedzie dobrze, to nikt tam cie w nieskończonosc nie bedzie
                                                    przetrzymywał...smile))
                                                    Powiedz swemu milamu, ze miektóre babki w klimakterium maja mordercze
                                                    instynkty...niech sie biedaczek boi...bo ciebie to czeka za jakieś 30 latsmile))Co
                                                    on marudzi...jakies humory....a moze te jego hormony tak na niego wpływają.....
                                                  • balbinka74 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:36
                                                    Erguś...normalnie twój R. to klon mojego....gadzinki!

                                                    Kiedys czytałam artykuł na ten temat...nic nie da sie zrobiccrying(((Oni sobie taki
                                                    żonki specjalnie wybrali, mimo,ze wczesniej wydawało sie ,ze ze to oni big
                                                    maczo!!!
                                                    Ja czasami truchleje na widok "samodzielnosci " mojego slubnego....kilka razy
                                                    awantura była...szkliwo mam zdarte od tego ciagłego zaciskania zębów....
                                                    ręce opadają...Amty jednak jedź z nim na te badanko, bo jeszcze zdezerteruje:
                                                    ((((

                                                    Marudko....szkoda,ze nie masz pod ręka testu owu....wszystko byłoby jasne... a
                                                    tak....znowy 3 tygodnie do tyłu.... no i wiesz co..może faktycznie idź do tego
                                                    ginka juz teraz...niech ci teraz opracuje strategie ...potem może sie okazac,
                                                    ze chciał zaczynac od 1 dc....i znowu 2 miechy będziesz w plecy.....
                                                  • ane576 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:48
                                                    mój caly czas struga takiego samodzielnego, takiego odpowiedzialnego, ale jak
                                                    przeszedł tetrmin badań to musiałm sobie urlop wziąć sad( pomóc pobrać, zalecieć
                                                    na piechotę (bo tak najszybciej) do laboratorium i przepychać się łokciami
                                                    przez tłum mocherów, którzy zabijali wzrokiem, że ja bez kolejki. Ale co im
                                                    miałam powiedzieć?? Już chiałam krzyknąć "uwaga mochery -mam spermę i nie
                                                    zawacham się jej użyć".
                                                    A on potem z dumą się przechwalał że zrobił (on zrobił!!!) badanka i jeszcze
                                                    wyniki dobre wyszły.
                                                  • balbinka74 Re: Witam srodowo 05.07.06, 10:55
                                                    Anes zabiłas mnie tym tekstem...tylko ciekawe dlaczego to on nie polecial z tym
                                                    kubkiem...przeciez to jego badanko byłosmile)))
                                                    No, to mój maz pod tym względem anioł.....chociaz nie powiem, by sie nie
                                                    bał...ale jak wyszły dobre wyniki...to teraz na skrzydłach za kazdym razem
                                                    pedzi...na pobranie żołnierzyków do IUI...a i wtedy badanka sa automatycznie
                                                    robione (juz 8 razy przechodził przez te męskie badankasmile))
                                                  • tatanka-2002 Melbuś gratulacje!!!!! 05.07.06, 10:58
                                                    Chyba racja w tym twierdzeniu,
                                                    że kobiety w ciązy szybciej naukę przyswajają.
                                                    Poza tym Melba to zdolna bestia!!!

                                                    teraz tylko czekac na dobre wiesci od Tycji!!!
                                                    Erguś melduj w razie sms'a z łodzi!!!
                                                  • abie76 Re: Melbuś gratulacje!!!!! 05.07.06, 11:03
                                                    i ja sie dolaczam do okrzykow radosci!!!
                                                  • ane576 Re: Melbuś gratulacje!!!!! 05.07.06, 11:03
                                                    Jejku całkiem zapomniałam że Tycja dziś w Łodzi!! Czekam z niecierpliwością na
                                                    wieści!!
                                                    Melbuś duża buźka!!
                                                    Balbinko ja pracuję na uczelni za małą kasę, a on w firmie za większą kasę, on
                                                    nie może do pracy się spóźnić, a ja mam przecież dużo urlopu wink) Myślę tylko że
                                                    to była dobra wymówka, żeby oszczędzić sobie rumieńców u pani w okienku smile)
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam srodowo 05.07.06, 09:51
                                                    Oj niedoczytalm, Jaania sciskam bardzo mocno...
                                                  • fantaisie Egzamin Melby! 05.07.06, 10:53
                                                    Słonka!!!
                                                    Melba ma z egzaminu 4!!!!
                                                    będę później...
                                                  • pitu_finka No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 10:56
                                                    dzielna dziewuchasmile
                                                  • tatanka-2002 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:05
                                                    Jaaniu - po okularki proponuje do "Piękne oczy" w Auchaun.
                                                    Ceny maja niższe niż inne temu podobne sklepy,
                                                    a oprawek dużo i bardzo fajne.
                                                    Okulista jest na miejscu.
                                                    Cala moja rodzinka zaopartuje sie tam i jest taniej.

                                                    Lody za tydzien obowiązkowo, bo i tak dużo do obgadania bedzie.
                                                    Wiecej czekac nie mozna, bo lista plotek niemilosiernie wydluża sie tongue_out
                                                  • jaania77 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:14
                                                    Gratulacje dla Melby!!!!

                                                    mówisz Piękne oczy?? a tak pi razy drzwi ile mogą kosztowac okulary z
                                                    plastikowymi szkłami, z antyrefleksem i zwykłymi oprawkami? plus badanie
                                                    oczywiscie??

                                                    no lody obowiązkowo musza być!!! w przyszlym tygodniu odpada mi wtorek i
                                                    czwartek bo mam szkolenie. Reszta jest ok
                                                  • tatanka-2002 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:19
                                                    Powiem Ci ze obecnie nie orientuje sie ile to moze kosztowac,
                                                    ale zadzwon do nich i powiedz o jakie szkla Ci chodzi,
                                                    to podadza Ci cene, a koszt oprawek zalezy oczywiscie od modelu.
                                                  • tatanka-2002 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:22
                                                    www.salonyoptyczne.pl - to jest ich stronkasmile
                                                  • jaania77 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:26
                                                    dzięki - już sama znalazlam i poczytałam sobie. Chyba rzeczywiscie tam
                                                    podjedziemy smile

                                                  • balbinka74 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:29
                                                    koniec przerwy, spadam do knigsad(((
                                                  • jaania77 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:38
                                                    znowu mnie niemoc ogarnia potworna. Moze przez tą @? A moze urlopu potrzebuję???
                                                    Gdzie się w tym roku na urlop wybieracie?? My wybywamy w Bieszczady, z dala od
                                                    tłumów, na łono natury...w końcu odpoczniemy
                                                  • balbinka74 Re: No to gratulacje dla Melby:-)))) 05.07.06, 11:27
                                                    Janiu...zatem to powazna sprawa...skoro tatanka mówi,ze dłużej na spotkanko nie
                                                    mozna czekac...to nie mozna...bo bedziecie musiały spis sprwa do omówienia
                                                    zrobić...a i lkawiarnie zamkną, zanim pogadaciesmile))
                                                  • balbinka74 Re: Egzamin Melby! 05.07.06, 11:04
                                                    Melbusiu gratuluję!!!
                                                    A ten twój bardzo ważny...to kiedy???

                                                    Fantaise...jak humorek????

                                                    Abi....widze ,że Loniemu brakuje zdecydowania...czyzby się w ojca wrodził??? No
                                                    tak musi poczekac az mu mamusia załatwismile))

                                                    Kocurku..u mojego brata żadnych zmian...na lepsze...Pijawka wróciła na kilka
                                                    dni do domu...ale praktycznie dziecmi sie nie zajmuje...a brat odseparował ją
                                                    od gotówki...
                                                  • balbinka74 Re: Egzamin Melby! 05.07.06, 11:11
                                                    Lalisiu, słoneczko, bedzie dobrze!!! Najwazniejsze,ze mozna to korygować!!! A
                                                    ty jestes bardzo dobra mamusia i żeby ci do twojej główki wiecej nie
                                                    przychodziły takie mysli!!!Przeciez nie mogłas miec wpływu na to jak sie
                                                    malutka ułozyła i na pewno bedziesz sie trzymała wszelkich zaleceń lekarzy!!!
                                                    Ogromne sciski i buziaki!!!Trzymaj sie dzielnie!!!
                                • kasia0606 Re: Witam srodowo 05.07.06, 12:30
                                  Dzien dobry,

                                  Narazie sie witam i o zdrowie pytamsmile). I biore sie za czytaniesmile
                                  • lalisia78 Re: Witam srodowo 05.07.06, 12:46
                                    jak narazie amelka nie placzez tego powodu ze a to zalorzone niestety ja tak.
                                    Mam tylko nadzieje ze szybko bedzie poprawa chyba lepiej by bylo jakby odrazu
                                    jej to dali bo przeciez ona juz cwiczyla siadanie obracala sie na boczki
                                    potrafila z brzuszka na plecki a teraz takie uziemienie
    • lalisia78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 11:01
      wlasnie wrocilam od ortopedy niestety nie jest najlepiej nie a rzadnej poprawy
      amelka musi nosic poduszkesad( a to wszystko przez to jej ulorzenie w moim
      brzuszku jeden staw ma ok a na drugi byl nacisk i dlatego nieprawidlowo sie
      rozwinol jestem bardzo smutna dzisiaj
      • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 11:39
        Lalisiu bedzie dobrze, napewno. buziaczek dla Amelki, nie martw sie!!!

        Melbunia GRATULUJE!! a nie mowilam ze nei trzeba kciukow trzymac tongue_out??
        • erga4 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 11:51
          I ja się pojawiam wreszcie spod sterty papierków. chcę wszsytko zrobic przed
          urlopem.

          melbuś - gratulejszyn!!!!

          Macie rację - faceci lubia by kobiety za nich myślały. On juz się tak
          przyzwyczaił że ja o wszystkim myślę że czasem ma pretensje że nie pomyślałm
          żeby wziąć mu np bluzę na działkę - albo klapki... Nosz ręce opadają. Ale zaraz
          po ósmej już dzwonił do mnie. Co prawda 3 pirwsze połaczenia odrzuciłam -
          napisał smska i znów dzwonił.. Teraz dzielnie poleciał po pojemniczek do
          aptejkki i przyjedzie po mnie smile)
          • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 12:08
            Jaaniu - przytulam.
            Melbie grauluje!!!
            Lalisiu - nie przejmuj sie - dobrze, ze to wykryli i skoryguja. Coreczka moich
            znajomych tez nosi jakas rozporke i to od urodzenia niemal.

            Co do mezow i zalatwiania to sila rzeczy wszystko tu zalatwia i trzyma w rece
            moj maz smile I musze go pochwalic, bo jest bardzo ulozony i wszystkie nasze wazne
            dokumenty ladnie tematycznie w segregarorkach poukladane. A ja odkad
            przyjechalam mam ciagle "dzien dziecka" wink)))) nie musze myslec o niczym - tzn.
            mysle,zeby sie wloskiego uczyc, ale mam mega lenia i na mysleniu czesto sie
            konczy wink
          • megi.1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 12:16
            Melbuś gratulacje!!!! no ale to oczywiste było że zdaszsmile))

            Lalisiu my w piątek mamy usg bioderek, mam nadzieję, że nie będzie kłopotów bo
            Miki dla odmiany miał nogi poowijane pępowiną. Mam nadzieję, że u Amelki
            poprawa będzie błyskawicznie i nie będzie musiała się męczyć!

            Erga rozumiem cie doskonale. Ja wczoraj gdy karmiłam poprosiłam M. o ugotowanie
            krochmalu tzn. woda sie gotowała, maka byla rozmieszana z woda tylko wlac i
            zagotowac, a on ze nie bo nie umie. u mnie cisnienie blyskawicznie osiagnelo
            okolo 200/200 i powiedzialam co mysle. i wiecie, udalo mu sie ugotowac ten
            krochmalwink
        • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 12:06
          No i witam się na spokojniesmile))
          Może nie na spokojnie, bo sprzątam, gotuję, piorę(ależ człowiek się brudzi) i
          zaraz lecę kupić jakieś owocki i warzywka do mojego Łukaszkabig_grinDD-lato mu
          wyraźnie służy coraz przystojniejszysmile)

          Jaaniu, buziak dla Ciebie i przed Tobą kolejna szansa!!!! szkoda, że się w
          sobotę nie spotkamysad

          Erguś, faceci są naprawdę z innej planety!!! więc nie stresuj się Kochana,
          szkoda zdrowiasmile a przed Tobą troche luzu i po co masz się nakręcać!!!!
          wykorzystuj ślubnego ile się tylko da i jużbig_grin

          Lalisiu, nie martw się! na pewno wszystko się poukłada..

          Marudzia, to ja nie wiem czy chcę Ciebie zostawiać sam na sam z moim P. diabeł
          wie, co Wam strzeli do główkismile) podobno przy owulacji baba może rzucić się
          nawet na totalnego paszkwilatongue_outPP chyba musze pogadać sobie z Twoim...

          Antuś, opiliście wczoraj sukces??? i jak sąsiedzi to znieślitongue_out

          Tatanko, wykończysz nas tym testem, ale ja Cię załatwię na spotkanku, szykuj się
          Kochana na akcję w moim stylusmile

          Balbinko, to Ty na wszystkie ew. przygotowanasmile ja niby też zapobiegawcza, ale
          do pięt Ci nie dorastam. I nie strasz mnie, że po poronieniu kolejna ciąża to
          zagrożona....ja wierzę, że nasze będę na luziesmile
          A co do rodzinki, to mają jednego synka, ona miała jakieś zwidysmile pamiętam, że o
          tym pisałam, ale przy naszym tempie mogło gdzieś to umknąćsmile

          Jeżeli chodzi o moje zainteresowania to tak: na nartkach jeździłam w tym roku
          pierwszy raz i jestem FANKĄ tego sportu tak do obłędu, kocham to,ubóstwiam,
          szaleję i w ogóle. Na pewno co złośliwsze zaraz napiszą, że to chodzi o
          Wojtusia-instruktora, ale nie słuchaj ich Misiu.
          Pływam od lat,woda od zawsze była moim zywiołem, mam patent na żeglarza, kocham
          wiosłować, kiedyś pływałam po 5km wpław... albo i więcej, całe jeziorko dookoła.
          Śpiewam, jeżdże na rowerku, kocham tańczyć-jedynie dzieci ze mną to tempo
          wytrzymująbig_grinDD niestety na konikach nie jeżdzę, kiedyś próbowałam ale się
          bałam... a i nie jeżdzę na łyżwach, jak miałam 17 lat tańczyłam na łyżwach
          twista i zrobiłam sobie krzywdę, zerwałam torebkę stawową, ścięgno achillesasad((
          bolało....
          A nastrój mam dzisiaj boskismile)))))))))))))))))
          więcej nie pamiętam, lecę do sklepiku...
          papapa
          • megi.1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 12:20
            Jaaniu przykro mi ze jednak @ przylazla. Oby ten tescik ktory zrobilas, byl
            ostatnim na ktorym widniala pojedyncza kreska!!!

            Fantaisie a ty znów w żywiole, ty powinnaś mieć trojaczki od razu, żeby
            spozytkowac ta swoją energięsmile

            Przepraszam ze czasmi pisze bez polskich znakow ale musze bujac Mikiego a jedna
            reka zle sie wstawia polsie znaki.
            • tatanka-2002 Tycja zaciskamy kciuki!!!! 05.07.06, 12:57
              Wizyta z tego co pamietam na 13, wiec lada moment!!!
            • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:01
              Megi i tak dzielnie sobie radzisz smile

              A propos sportów, kocham snowboard, polubiłam narty ze wzgledu na córę, teraz
              juz dosyc zadko jezdze konno niestety czekam az Mała dorośnie to razem z nią
              pojezdze, i kiedys przed urodzeniem Ameli latałam na paralotni ale odkad jestem
              stateczną mamusia już nie.....smile
              I ostatnio chciałabym zebuy ktos nauczył mnie zeglowac, smile

              Fantaisie śiwetowania nie było bo ja zakopana w ksiazkach jestem i bez kija nie
              podchodz wiec byle do soboty a potem mozemy poswietowacsmile

              no i M wstepnie zgodziła sie na wyjazd wakacyjny w koncówce wrzesnie i poczatek
              pazdziernika wiec zostaja tylko ciepłe krajesmile)))nie ma tego złego co by na
              dobre nie wyszłosmile))))
              • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:03
                ...ha ha zgodziła..miało byc zgodziłsmile)))))
                • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:07
                  Supersmile) że takie wakacje się szykują... Ant, paralotnia-wowbig_grinDD
                  Ja właśnie wróciłam z zakupów i opływam, ale żarsmile ale mam kaszankę, niestety
                  nie taką jak u Balbinki, ale przynajmniej jest, towarzystwo zazyczyło sobie
                  pierogów z kaszaneczką podsmażaną, a ja chciałam z jagódkami, ale jakaś małpa mi
                  przed nosem wykupiła wszystkiesad
                  Smalczyk własnej roboty też mam!!!! ha, a cosmile))
                  Buziaki
                  • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:08
                    Antus to jedank CRO nadal na tapecie?? i nadal Hvar??
                    biedulku zakuwac w taki upal. sciskam smile)
                    • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:23
                      Marudka no nie bo w pazdzierniku sa takie fajowe ceny gdzies troszke dalej w
                      CRO w pazdierniku jest ryzyko deszczu, oczywiscie własnie latam po necie i
                      szukam gdzie by tu wyjechac i tak pewnie bede szukac do wrzesnia zmieniajac
                      plany wyjazdu jeszcze 5 razysmile)))))))np teraz znalazałm fajny hotel który jet
                      super przystosowany dla dzieci atrakcje klubiki i co najwazniesze jedzonko dla
                      bąbli wtedy kiedy one chca a oprocz tego rodzice + dziecko chodza na sniadania
                      i obiadokolacje i to rozwiazuje moj problem z brakiem głodu u mojego dziecka na
                      godzinesmile))))
                      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:37
                        Antuś a gdzie ten hotelik???
                        Chcecie gdzieś w Europie czy dalej?
                        • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:42
                          no wlasnie Antus gdzie ten hotelik??
                          ale i tak nic nie moze sie rownac z CRO, no dobra chyba ze Izrael big_grin
                          • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 13:52
                            hotelik wynalazłam w Tunezji w Hammamed, ale głupota moja nie zna granic i cos
                            zle wpisuje bo nie moge go znowu namierzyc yhhhhhh.....
                            No i jakos wydaje mi sie ze w pazdierniku to tam nie bedzie niespodzianek
                            pogodowych no i ceny sa naprawde OK ale moze mi sie wydaje co ? dzieczynki jak
                            macie cos godnego polecenia to wszelkie sugestie mile widzianesmile
                            • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:09
                              Antuś, bardzo mi przykro ale Tunezja w październiku to niezbyt dobry pomysłsad(
                              może padać, poważnie....
                              Proponuję Cypr, Kretę, Rodos, Kanary....
                              • megi.1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:14
                                Nikt nie ma jeszcze wiadomości od Tycji?
                                • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:17
                                  Nie mam nicsad martwię się....
                                  • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:39
                                    Wysłałam Wam zdjęcie pojego kotka po spacerku w samo południe, niestety poszło w
                                    pionie, a powinno być w poziomiesmile
                                    Buzi
                                  • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:41
                                    Ergus wiesz cos moze wiecej????
                                    Tycja cos pisala???
                                    • tatanka-2002 Misia 05.07.06, 14:52
                                      Ale śliczne dziewczyny mam na skrzyneczce!!!
                                      Brudasek najcudowniejszy pod sloncem!!!
                                      A jakie kiteczki ma pocieszne!!!!!
                                    • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:53
                                      Dziewczyny mnie sie wydaje, ze Tycja USG na 16 miala i pisala, ze okolo 17
                                      powinna byc juz po.
                                      Jaania sciskam mocno a test kup i schowaj gleboko, i zapomnij o nim na nastepny
                                      miesiac.
                                      Tatanko no kurde mialam nadzieje, ze zlitujesz sie nad nami. Przeciez i tak o
                                      tym myslisz i tak, zrob i juz smile

                                      Melbie duze gratulacje skladam.

                                      Pitu-finko a Ty kiedy bedziesz wiedziala kto w brzuszku mieszka? Czy moze juz
                                      wiesz a ja to przeoczylam?
                                      • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:55
                                        Nie zlituje sie, bo P powiedzial, ze w czwartek.

                                        Co do tysi to juz sama nie wiem, na ktora bylo to USG....
                                        Moze kto sie wypowie, bo ja mam stresa....
                                    • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:54
                                      Fajnie padłsmile))

                                      Kurcze tak sobie mysle ze u Tycji moze jest kolejka i moze wizyta sie
                                      przesuneła sama nie wiem ...

                                      Fantaisie dzieki za podpowiedz czyli szukanie od nowasmile
                                      • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 14:56
                                        A Pitu Finka jeszcze nie wie co bedzie!!!
                                        Moze zaklady porobimy??
                                        • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:00
                                          Corcia Misi-ma po prostu przesliczna smile
                                          Funio normalnie przeslodki smile)))))))
                                          Byc moze macie racje i Tycja jeszcze nie miala usg.
                                          Ja wierze, ze wszystko bedzie ok.
                                          Co do Ktosia Pitu_Finki to ja nie mam zadnych "przeczuc" wink
                                        • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:04
                                          To moze Ciebie tatanko namowie na wstanie o 6 rano zebym ja sie mogla przed
                                          pojsciem do lozka dowiedziec, co?
                                          Ktora to z dziewczyn miala cela w przepowiadaniu Erga czy Ant? Bo jak widze
                                          sprawdza sie. Ja mysle, ze dziewczyny biorac pod uwage inne ciezarowki z mniej
                                          wiecje tym samym terminem smile A u mnie to wszyscy mowia, ze bedzie chlopak.
                                          Dzwonilam do gina wlasnie i kazal przyjsc po skierowanie na badania i jak
                                          przyjda wynikki to wtedy zadzwoni i powie kiedy mam przyjsc na wizyte i USG.
                                          Szkoda, ze z pracy nie moge sie urwac na chwile przez nastepne 4 godziny bo bym
                                          najlepiej teraz poszla. Gin dzisiaj, badania pewnie jutro albo pojutrze i
                                          wyniki beda pewnie pon./wtorek. ale mysle, ze i tak bedzie kazal czekac do 8
                                          tyg. przynajmniej bedzie juz cos widac smile
                                          • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:11
                                            Aha i nie mam zdjec od Misi a Fantaisijny Funio wyglada naprawde na
                                            wycienczonego smile.
                                            Moj sciersciuszek (ten rudy) znowu jaszczurke upolowal i chcial sie pochwalic,
                                            do domu ja przyniosl, fuj. Zal mi tych jaszczurek bo on je w zeby lapie i az
                                            sie caly z radosci trzesie tylko nie wie co sie z tym dalej robi. Trzyma w
                                            pyszczku a one nogami wierzgaja i czasmi im krewka leci. Zeby mu taka
                                            jaszczurke z pyszczka wyjac to trzeba mu normalnie na szczeki tak mocno
                                            naciskac, ze ja sie boje tego robic.
                                          • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:17
                                            No dobra ...przepowiadamsmile)))))

                                            Pitus - dziewczynka,Olcialew-jeszcze za wczesnie nic na razie nie czuje pewnie
                                            musi sie jeszcze cos miedzy nozkami pojawicsmile))))))ale tez skłaniam sie na
                                            chłopcasmile))))
                                            • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:24
                                              a mi troche smutno, bo wychodzi na to, ze starania rusza tak naprawde we
                                              wrzesniu sad
                                            • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:26
                                              No ciekawe czy sie sprawdzi smile
                                              Ja powinnam miec USG przy pierwszej wizycie a potem do 13 tyg. druge, to chyba
                                              jeszcze za wczesnie zeby cos bylo widac w 12/13 tyg? A nastepne dopiero kolo 20
                                              tygodnia. Nie wiem czy tyle wytrzymam. Ale pewnie bedzie chlopak. Boshe jak ja
                                              go nazwe?
      • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:24
        Dzien doberek jeszcze raz.

        Bylo Bardzo ciezko, ale chyba wyszlo nie najgorzejsmile
        Ergusiu dziekuje za pomoc.

        Tatanko czyli tescik jutro. Trzymamy kciuki. A Jezyk niemowlat to juz niestety
        nie dla mniesmile Chyba ze sie przytrafi. Ale tego to wlasnie Wam zycze! Ja
        przerabialm jak mowic zeby dzieci nas sluchaly i jak sluchac zeby dzieci do nas
        mowily. Szkoda gadacsmile Zycie samo wszystko weryfikujesmile I jakie klimakterium. Ja
        jestem najstarsza. To ja chce pierwsza klimakterium! Wciazy juz nie bede, dzieci
        odchowane to chociaz to klimakterium mi zostawcie!

        Fantaisie mam nadzieje ze wybralas co z naszych propozycji i przerzucilas sie na
        lzejsze ksiazki. I co ja widze moz informatyk, to witaj w klubie.
        Zony informatykow laczcie siesmile

        Ant ja niestety na prawie zupelnie sie nie znam. Jestem swiezo po zarzadzaniu
        (bo bylo najlatwiej konczysmile). ale jak pisalam wczesniej podziwiam tych
        wszystkich co koncza prawo i medycyne. Tegie glowy sa tosmile
        Jezeli chodzi o Twoje obawy to sa zupelnie naturalne i na miejscu. Kazda z nas
        miala, ma lub bedzie miec takowe. A spojrz ile sie maluszkow terazurodzilo i
        wszystko zdrowe ze az hej!!

        Abie moze maluszek na wielki final. To juz w sobote. To bybyly urodziny z
        wielkim hukiem! Tym bardziej jak wygra Francja.

        Erga przykro mi bardzo. tak na poczaket dnia a fee nie grzeczny chlopczyk, na
        pocieszenie powiem ze jak zostanie sam to bedzie musial sie wziasc w garsc i
        radzic sobie sam i samemu o wszystkim myslec. A pojedziesz po 2 m-ca i bedziesz
        mile zaskoczona. moj maz tez byl taki lewy. Caly czas stekal ze zginie beze mnie
        i co i nie zginal. Wszystko zalatwil i szkole i mieszkanie i kosciol polski
        znalazl. A potem my pojehcalysmy i wszytstko gralo. Ale teraz znowu jakiejs
        niemocy dostalsmileAz mu wczoraj powiedzialam ze jak sie nie pozbiera to my
        wracamy. Nie przejmuj sie. Zlosc pieknosci szkodzi. A jestes sliczna dziewczyna.
        Sloneczko rozchmurz pyska bo nie do Twarzy Ci w chmurzyskach.

        Bebellku

        Balbinko kielbaski wlasnej roboty!!! Pychotka. A czarne bylo albo biala
        kielbaska. Ze o kasznce nie wspomne. Toz to delicje! Kochanie bo ja nie
        dopatrzylam. Czego sie uczysz?

        Chrumps wiem o czym mowisz. My mieszkamy w Lyonie i w sobote wybralismy sie do
        pubu obejrzec meczyk Francja - Brazylia. Ludzie co sie dzialo. Jeszcze w trakcie
        meczu mieszkajacy w Lyonie portugalczycy dawali popalic, a po wygranej
        Niebieskich zapanowalo apogeum. Poniewaz bylismy z dziecmi to sie szybko
        ewakuowalismy ze strefy 0! Dzisiaj tez idziemy ale przygotujemy sie lepiejsmile
        Ciekawe czy jutro bedzie swieto narodowe czy dzien zaloby?

        Olciu tak trzymaj. Pozytywne mysle przbliza do celusmile)

        Melba gratuluje sukcesu. Dobrze ze po wszystkim bo tobie stres nie wskazany. Co
        do mdlosci to kazda ciaza ma inaczej. Ja w pierwszej ciazy przez dwa miesiace
        mialam regularne plamienia, i zadnych dolegliwosci nudnociowo - wymiotnych,a w
        drugiej od samego poczatku (nawet jeszcze nie podejrzewalam ze jestem) do prawie
        samego konca mialam nudnosci.

        Stokrotko to super. Tak bedzie na pewno.

        Marudko po Ci ten areobik. Za miesiac pojdzie w lebsmile Warto sie tak meczyc.
        Poczeka z jakies 18 misiecy, no przesadzilam 15smile)

        Jaaniu strasznie mi przykro. Nastepnym razem sie udal. Wierze w to mocno.
        trzymaj sie Buzko!


        Lalisiu wszystko sie ulozy prawidlowo. Na szczescie takie wady dobrze sie
        koryguja. Bedzie dobrze to tylko kwestia czasu. A corcie masz przesliczne
        . W ktoryms watku byly ich zdjecia. Rzeczywiscie sa pododnesmile ze juz nie wspomne
        i imonkach. Sliczne!

        Megi jestes moja idolka. Mnie normalnie p[alcow brakije, a Ty jedna reka. Eh
        starosc nie radosc.

        Gadacie o sportach to ja najbardziej lubie siatkowke damska. Uwazam ze nasze
        Zlotka ratuja polski sport.

        I na koniec mam do Was goraca prosbe. czy moge poprosic o trzymanie kciukow
        jutro do poludnia. Moja mama jest po ciezkiej oprecji i jutro bedzie miala
        kontrolna tomografie komputerowa. I bardzo sie martwie czy cos jeszcze nie
        wyjdzie. Gdybyscie mogly...
        • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:27
          Kasia trzymam kciuki!
          • oliza2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:31
            Dzieki Kochana. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Ale jutrzejszy dzien i tak bedzie
            do d...y. najgorsze jest ze mnie z nia nie bedzie. Kichasad(
            • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:41
              Kasia / Oliza kciuki bede trzymac za mame, a wiem ze i reszta foremek tez, wiec
              napewno bedzie dobrze! tyle pozytywnych wibracji (winracji dla tych ktore
              pamietaja) i energi nie more sie zmarnowac big_grinDDD
              no i jestem pod wrazeniem posta - ja nigdy tak dlugasnego (nawet z notatkami)
              nie nastukalam big_grinD

              Monia masz buzi, od tak sobie, a co !!! big_grinD
              • kasia0606 Chrumpsiu 05.07.06, 15:59
                Wrzesien to taki piekny miesiac. A i czerwiec jest niczego sobie, szczegolnie 6
                dzien czerwcasmile) I bedzie miec cale wakacje na spacerki i do jesieni dzidzia
                podrosnie. No uszka do gory.
                • zuza1978 Re: Chrumpsiu 05.07.06, 16:09
                  Zaraz spadam do domku, ale zdązyłam na skrzynce dojrzeć wylegiwującego się
                  Funiasmile)) Chyba musze sprawić sobie jakiegoś zwierzaka, bo musze coś zrobić z
                  instynktem.

                  Chrumpsiku, może Ciebie to mało pocieszy, ale w tym czekaniu na możliwość
                  podjęcia staranek będziemy razem. Teraz z owu nici, potem za jakieś trzy
                  tygodnie podchodzę do hsg, więc tamten cykl musimy wrócić do zapomnianych już
                  gumek, potem postanowiliśmy w "nagrodę" za rok bezowocnych starań na wakacje
                  pojechać więc dalszego leczenia nie będzie, a dopiero po powrocie we wrześniu
                  ruszymy od nowa z diagnostyką, coby ustalić, co jeszcze u mnie szwankuje, bo
                  zbicie prl jakoś mierne efekty dajesad
                  Więc poczekamy razemsmile
                  A co do Ciebie to jestem pewna, że wyleczenie infekcji da oczekiwane efekty i
                  kawałek nieba w pieluszce do Ciebie przylecismile)))
                  • kasia0606 Re: Chrumpsiu 05.07.06, 16:25
                    No wlasnie w parach latwiej i ciaze na forum tez chodza parami. Uda sie jak nic!
            • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:42
              Kasia to ja trzymam kciuki, napisz od ktorej bo z roznica czasu to moze do
              lozka bede musiala z zacisnietymi isc.
              Chrumpsowa co sie dzieje, jakie dolki? Przeciez wiesz, ze lepiej wszytsko
              wuleczyc i potem pelna para ruszyc. A wrzesien juz za rodiem. I zobaczysz
              wyleczycie sie oboje a pozniej w pierwszym cyklu sie uda, trzymam kciuki zeby
              tak bylo.
              • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:53
                Olicia, nie chcę tam uspawiedliwiać Chrumpsika, ale wiesz zycie to
                nie.....bajka....i większość z nas, które grasują na tym wątku są po
                przejściach, nas życie już troszkę popieściłosad(( poronienia we wczesnej i
                naprawdę późnej ciąży, ciąże pozamaciczne,chore dzieci-wcześniaki, brak pewności
                że będzie dobrze z dzieckiem, poronienia samoistne, starania przez cholera jasna
                wie jak długo, dla nas któreś tam podejście do standard, i gucio dają cykle
                owulacyjne, monitoringi, wieczne rozkładanie nożek u ginekologa, obsesja
                mierzenia temperatury, stałe grzebanie sobie w celu ocenienia śluzu,inseminacje
                i naprawdę czasami mamy dość, dopada nas depresja, zwątpienie, czasami złość,
                agresja i chcęć zabicie każdego! i dla nas opóźnienie jednego miesiąca, czy też
                dwóch urasta do rangi gigant problemu i smutku, zaczyna nas szlag trafiać. I
                pewnie w obecnej chwili to czuje Chrumpsowa....
                • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:58
                  Ja sie staram zrozumiec, wiem, ze pewnie myslislicie, ze sie niepotrzebnie
                  odzywam, ale staram sie ja pocieszyc a nie zdolowac.
                  • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:32
                    Olcial odzywaj się, odzywaj! spokojnie, wszyscy się razem pocieszamy i na tym
                    polega nasza siłasmile
                    Tylko, ja tak sobie tłumaczę dołki Chrumpsowej....
                    • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:37
                      No ja rozumiem, tzn. na pewno nie takdobrze jak Wy. Chrumpiskowa i tak jest
                      dzielna bo ja juz bym po scianach chodzila, zazdrosze jej tej dzielnosci. I
                      trzymam kciuki za szybkie wygonienie bakterii i zeby wrzesien byl owocny.
                      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:38
                        Musimy być dzielne, bo w innym przypadku wszystkie szpitale psychiatryczne naszetongue_outPP
          • oliza2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:33
            Kurcze jak mozna stary nic wywalic. Bo loguje sie po nowemu a potem mnie wywala
            i wskakuje ten stary.Wczoraj tez tak mialam i musial ciagle pilnowac i sie
            logowac pod nowymsad( Wyloguje sie i zaloguje na nowy.
      • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:26
        O kurcze nawet nie przeczytalam tego co nasmarowlam jak cos bedzie nie tak to
        duze przepraszam!
        • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:32
          Kasia po pierwsze kciuki masz jak w banku!!!!
          Dużo zdrówka życzymy Mamusi i dorzucimy jej intencje do naszym modlitw!!!

          Poza tym wielkie gratulacje!!!
          Tak plakalas nad swoimi postami a tu prosze jaka litania!!!!
          jestem pod wrazeniem i oby tak dalej!!!!
          • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:36
            Oj nie bylo latwo. Tym bardziej ze w domu powstal garfik bo podobno ciagle
            zajmuje komputer hehe.

            I mam wydzielany czas dostepusmile)))
            Ale sie ciesze ze sie udalosmile)

            I dzieki. My sie codziennie czadzimy rozaniec i juz pisalam ze jedna 10 jest
            zawsze w Waszych intencjach juz od bardzo, bardzo dawna.
            • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:44
              Marudzia, aż się zaczerwieniłam z radoścismile))))))))))))))))))) dzięki Kochana!!!!

              Kasiu, trzymam kciuki za mamę, musi być dobrze!!!!

              Antuś, to miłych poszukiwańbig_grinD

              Misia, dzięki za sliczną panienkę z mamusią! Kochana, Ty jesteś w W-wy? jeśli
              tak, to gdzie masz to jeziorko???
            • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:45
              Lezki mi poplynely jak o tych 10 za nas przeczytalam, chociaz ja koscielna za
              bardzo nie jestem, to pewnie hormony.
              • pitu_finka Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:52
                Olizka, to ja do kciukasow dolacze jakas modlitwe za mamesmile Musi byc dobrze.

                Co do mojego Ktosia to zupelnie nie wiem. Jest z seksowania w owu albo tuz po,
                wiec wskazywaloby to na chlopca. Na poczatku bardzo chcialam dziewczynke i
                mialam orzeczucie ze to maly facecik. Potem stwierdzialm ze takie male faceciki
                tez sa fajne i zachcialo mi sie chlopca. No wiec zaczelam miec przeczucia ze to
                dziewczynka. A teraz nie mam zadnych przeczuc i w sumie wszytsko mi jedno. I to
                i to ma swoje pluse. A ze chcialabym parke, wiec na poczatek dobry i chlopiec i
                dziewczynka. Tylko jestem BARDZO ciekawa, tym bardziej ze imienia nie ma. M.
                powiedizal ze na razie nie mysli bo nie bedzie podwojnej roboty robilindifferent No
                comment. Ale juz dosyc tu o facetach zostalo napisane.
            • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:49
              A to Wam jeszcze napisze jaka mialam dzisiaj przygode.

              wybralam sie dzisja do carrefoura na zakupy. I niestety cos mnie podkusilo i
              zabralam ze soba Ize jako konsultantke w sprawie prezentu urodzinowego dla Olki.
              A dopiero wczoraj radzilam Megi zeby nie zabierala Mikiego w takie miejsca w
              takie upaly. Ja tez jezdze sama ale tym razem potrzebowalam pomocy. I Bozia mnie
              pokaralasmile) wszystko szlo ok do momentu wyjazdu z parkingu. Oplacony bilecik
              wlozylam w odpowiedni otworek i co to pierwszy szlaban poszdel w gore a drogi
              (bardziej z przodu) niet. Siedzie w autku i mysle co jest grane. i chyba za
              dlugo myslalam bo ten pierwszyszlabanik cyk w dol. I klapa. bileci zostal no w
              tym co sie go wklada (jezu nie wiem jak sie to nazywa) a ja zostalam na
              parkingu. I nie byloby zle gdyby to ze jestem we Francji a moj francuski jest
              na poziomie liceum, ktore konczylam 15 lat temusad((( I wszystko poza
              podstawowymi zwrotami jest porazka. Angielski na podobnym poziomie. Ale coaz
              byla z dzieckiem, z 5 wielkimi torbami zakupow i waznym aktywe trawlym naszej
              rodziny. Zaczelam szukac pana parkingowego i po zalezieniu takowego zaczela sie
              moja gehenna. Miedzynarodwym fracuskoangielskim udalo mi sie wystrekac un
              problem, zapewnic ze wymagane oplaty poczynilam i pan mnie wypuscil.
              Ale co uzylam to moje. Od razu pomyslalm ze to kara. Ze tu koleznce radze a sama
              co...
              O moje dziecko zrobilo, no zalatwilo sie. Ide z akcja ratunkowa bo wola
              maaaaamaa juz!
              • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:52
                A juz najbradziej pana rozbawilo jak powiedzialam ze premier faire get up, a
                deuxieme ne faire pas get up. Facet ledwo sie powstrzymal zeby smiechem nie
                ryknac. Az sie czerwony zrobilsmile))))))))
                • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:56
                  Mama ma tomografie o 8.30 ale nie wiem jak dlugo czeka sie taki wynik i jak
                  dlugo beda czekac do lekarza. Niestety przy poprzedniej tez mnie nie bylo bo
                  szykowalam sie wyjazdu tutaj i mama nie chcial mi psuc wyjazdu. I nic nie
                  powiedzialasad(
                  • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 15:58
                    Kasiu badz dobrej myśli, a my bedziemy
                    Cie wspierac jak tylko bedziemy umialy!!!

                    Buziaki dla Dziewczyn!!!
                    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:01
                      Dzieki jeszcze raz. Zreszta moge Wam dziekowac caly czas oby tylko pomoglo. Ale
                      i tak mam skrecony zoladek. Bede musiala lyknac melise bo nocka z glowy.
                      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:32
                        Kasiu, a jak się mama czuje? może to badanie to tylko już rutynowe...
                        • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:34
                          No coz. Powoli dochodzi do siebie. Badanie jest kontrolne. Doktorka chce
                          sprawdzic czy wiecej gdzies swinstwa nie ma.
                          • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:37
                            Będzie dobrze, a jutro cała banda będzie słać fluidki...
                            • zuza1978 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:39
                              Kasiu, będę mocno trzymać kciuki. Cała masa pozytywnych wibracji do Twojej mamy
                              leci
                              • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:43
                                Kasiu będę się modliła, moja teściowa miała raka piersi i też co roku
                                przeżywamy tę wizytę kontrolną. Będzie dobrze.
                                • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:46
                                  My z rakiem piersi zyjemy juz 6 lat. Juz mialo byc dobrze kurza twarz i co i
                                  zrobilo sie na plucu. Eh to zycie...
                                  • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:51
                                    no... u nas to juz też prawie 6 lat minęło
                                    Kasiu nawet nie myśl musi być dobrze... Będą kciuki i modlitwy...
                                    • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:54
                                      źle się wyraziłam, chciałam powiedzieć żebyś nawet nie myślała inaczej - tylko
                                      myśl że będzie dobrze...
                                      • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:56
                                        Wiem, wiem smile Dzieki stokrotne.Ale kurcze nawet nie mam sie komu wyplakacsad
                                    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:55
                                      Dzieki. Tylko sie teraz czasami nie martwcie. Rak rakowi nie rowny. Mojej mamy
                                      byl zlosliwy ale mial nie dawac przerzutow. A dalsad
                                      A mam kolezanke ktorej tesciowa miala zlosliwego III stpnia i narazie jest
                                      wszystko ok. A tez zachorowala w tym samym okresie co moja mamusia.
                                      • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:00
                                        wiesz nic nie pozostaje, jak tylko się modlić. Na nieszczęście moja teściowa
                                        prowadzi niezdrowy tryb życia, bardzo dużo pali. powiedziała że rzuci palenie
                                        jak się wnuk/wnuczka urodzi. Ale jest dorosła, wie co robi. Nie mogę jej nic
                                        zakazać, mogę się modlić. Mam nadzieję że nie będzie za późno na rzucanie
                                        palenia - hmmm nie wiadomo jeszcze ile poczeka na tego wnuka.
                                        • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:05
                                          Doczeka sie szybciej niz mysliszsmile
                                          A co do palenie to moja mama rzucila zaraz po tym jak wynik biopsji odebrala w
                                          2000 roku. A teraz jak w marcu byla wlasnie jakims badaniu (juz po stwierdzeniu
                                          tego guza) to lekarka badajaca powiedziala jej ze tez jest 8 lat bez piersi ale
                                          pali. Bo dopoki nie umarla to sobie w koncowce przyjemnosci zalowac nie bedzie.
                                          Watpliwa to przyjemnosc ale coz kazdy jest kowalem wlasnego losu.

                                          Ale szkoda bo sobie tesciowa odmawia najwspanialszej przyjemnosci jaka jest
                                          bycie babcia.
                                          Najwazniejsze zebys Ty dbala o siebie. Ciebie musi starczyc na cale zycie!
                                          • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:13
                                            Kasiu bardzo mądre słowa. Chociaż ja też paliłam, jak jestem w dołku to nadal
                                            lubie sobie zapalić. Ale mogę już bez tego żyć, a bez nałogów życie jest
                                            prostsze smile)
                                            • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:16
                                              I zdrowsze! a i dzidzi to wyjdzie na zdrowko. I jaki ladny przykladzik w domu.
                                              Moje corcie nie lubia palaczy bo my tez nie palimy. Pijacych tez nie a przeciez
                                              nieraz dajemy w palniksmile))
                                        • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:09
                                          Fantaisie, właśnie zobaczyłam kotecka. Wygląda jakby wrócił z niezłej
                                          balangi wink)
                                          A poza tym kobito skąd ty bierzesz tyle energii, możesz podzielić sie trochę,
                                          bo ja ostatnio na nic nie mam siły, mam strasznego lenia sad(

                                          Chrumpsiku nie martw się. Może tak właśnie miało być, może ten odwyk od starań
                                          pozwoli Ci się naprawdę wyluzować wink)Ja właściwie też zaczynam od września. W
                                          lipcu ewnetulanie diagnoza, potem urlop.
                                          Jejku właśnie sobie uświadomiłam że już za miesiąc jadę na prawdziwy urlop.
                                          • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:13
                                            Monisiu czy zdjecie kotka moge dostac. My mamy Guciasmile

                                            I wiecie co my tez za rowniutki miesiac wyjezdzamy.
                                            • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:15
                                              choinka już po 17.00 a smsa od tycji nikt jeszcze nie dostał??
                                              Kasiu zaraz prześlę ci Funia.
                                              • megi.1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:16
                                                A w sprawie mundialu to trzymam kciuki za Portugalięsmile
                                                • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:20
                                                  Tylko żeby później się córciom poglądy nie zmieniły, bo tak właśnie było w moim
                                                  przypadku wink
                                                  • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:24
                                                    A wiesz co roznie moze byc. Jeszcze nie tak dawno Ola twierdzila ze woli
                                                    dziewczynkismile)
                                                  • ane576 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:30
                                                    buchcha, (albo buhaha nie wiem sama) dziewczynki mówisz że ola wolała
                                                    dziewczynki wink)))
                                                    Mężuś przyszedł i muszę się nim zająć, ale dobrze że u tycji wszystko w
                                                    porządku.
                                                    Miłego popołudnia.
                                                  • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:33
                                                    No mnie wtedy nie bylo do smiechusmile)To byly powazne deklaracjesmile)
                                              • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:38
                                                Kasiu, no widzisz..jaki długasny ci wyszedł????skorzystałas z porady ergusi,
                                                czy pamiec sie wyostrzyła???
                                                Już dziś modlitwy wprowadzamw tok...musi być dobrzesmile)))

                                                ane, moja tesciowa od 30 lat podobno była chora na serce...i wszystkich tym
                                                szantazowała...i wypalała ponad 2 paczki dziennie....zeszłego roku okazało
                                                się,ze jest zdrowa jak koń..tylko ma podraznienie żołądka...jakies poczatki
                                                wrzodów...
                                                Myslałam,ze padnę ze smiechu , gdy zobaczyłam mine slubnego...a jak mu
                                                mówiłam,ze widze jej udawanie, to sie na mnie obrażał...no i w zyciu nie dałaby
                                                rady z taka iloscia fajek przy tak chorym sercu....
                                                Ja mam arytmie i jakies tam nerwicowe bóle i niestety wiem,ze jak mnie
                                                dopadnie, to nawet nie moge palcem ruszyć w bucie a ona.....gdy osiagnela juz
                                                swój cel...zaraz biegała jak szalona po domku z fajkami i jedzowato sie
                                                zachowywała....Sorki za wtrety...ale mamy do nich niedługo jechac...a ja juz
                                                gaciami trzęsę zezłosci...

                                                Szkoda tylko,że twoja tesciówka niepotrzebnie organizm obciaza...bo i wtedy
                                                chyba wszelkie leki inaczej działają...

                                                Fantaise..ty masz jakiąs nieznana odmiane adhdsmile)))

                                                Ktos miał jakies wieści od tysi??????/
                                                • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 17:41
                                                  Oczywiscie ze z porad Ergi. Tak ten post to jej zadedykujesmile))))))))))))))))))))

                                                  I tez nie lubie wizyt u tesciow. Ale mam ich juz z glowy tralalasmile)))))))))))))
                              • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 16:44
                                Rety dziekismile)) Moze glupie to co powiem ale dobrze ze ma swoje lata bo znajac
                                moc Waszych fluidkow jeszcze by mi rodzenstwo zprezentowalasmile
    • kasia0606 A propos Mundialu 05.07.06, 16:23
      Grazynko mam pytanko. Jak wlosi zagrzewaja swoich do boju?
      • kasia0606 Re: A propos Mundialu 05.07.06, 16:42
        Wlasnie poczytalam moje wypociny i co i opuscilam Bebellka. Sorki wielkie, ale
        one mi bez przerwy tylek czyms zawracaja. I przeoczylam. Ale sie poprawiam.

        Jak tak slucham o Tosi to cos mi sie Izka przypomina tylko ona takie pokazy
        dawala w sklepie. Ja tez zawsze cierpliwie czekalam, tylko ona to potrafila
        jeszcze obcych zaczepiac i mowic ze ma zla mame i zeby ja zabralismileI do tej pory
        jak jestesmy zle na siebie to mowi na mnie zabojcza panismile A w ogole to ona woli
        tatusiasad(
        A przechodzicie juz z Tosia pytanka a dlaczego?smile)To jest dopiero jazda. Z
        wlasnego doswiadzcenia polecam nabycie porzadnej encyklopedii wszechstronnejsmile)

        Rozumiem ze kibicujemy francuzom!
        • megi.1 Re: A propos Mundialu 05.07.06, 17:15
          Ze spaceru chyba dzisiaj nici, bo w cieniu 30 stpni nadal. No i patrząc na
          Funia, to nie ma po co pyszczka wystawiać na zewnątrzsmile))

          Kasiu ja też dołączę się do modlitw o pozytywny wynik badania Twojej mamy! No i
          dlaczego nie chcesz mieć rodzeństwa?wink))

          Balbinko jak nauka??? Ja też powinnam się zabrać, ale w tej temperaturze zwoje
          mózgowe mi się przegrzewająwink

          Jutro przyjezdza moj tato, pomoc mi troszke w przygotowaniach do chrzcin. mama
          niestety musi zostac z babcia i jej nie bedzie. Poza tym jutro wizyta u
          ginekologa. W ciązy chodziłam do niego praktycznie co dwa tygodnie więc po tych
          6 tygodniach teraz aż się stęskniłam za nimsmile)) będę się musiała powstrzymać,
          żeby go nie uściskać za pomoc którą nam okazał w walce o nasz kawałeczek niebasmile

          Misia słodziutką masz córeczkesmile))
          • kasia0606 Re: A propos Mundialu 05.07.06, 17:21
            Megi zlituj sie dziewczyno. Toz ja juz matka nastolaki jestem. gdzie mi tu
            jeszcze rodzenstwo. to ja juz na wnuki czekamsmile

            Rety a czego sie uczysz? Alez wy pracowite jestescie. Ja 20 czerwca sie
            obronilam i przez najblizsze 5 lat ksiazki do rak nie wezme choc by nie wiem co!

            Pewnie dziadek caly w szczesciusmile

            Ja do gin latam co pol roku bo z grupy ryzyka jestem i nie lubie tego brrrr.
            • megi.1 Re: A propos Mundialu 05.07.06, 17:26
              Kasia nie mów głośno o tych wnukach bo Twoje dziewczyny usłyszą i wezmą sobie
              do sercawink))

              Ja powinnam skończyć w końcu "ekonomie", której nie wiem po jaką cholerę mi się
              zachciałosmile a właśnie Bebelku, czy ja bedę mogła do Ciebie ładnie się
              usmiechnąć i pożyczyć jakieś książki z socjologii?

              Chrumpsowa, ja "bujałam" się z bakteriami całą ciążę i życzę Ci abyś szybko się
              ich pozbyła i zaczęła staranka, bo bakterie w ciązy mogą być poważnym
              zagrożeniem i stresu niemałego dostarczają więc dobrze startować bez nich.
              • kasia0606 Re: A propos Mundialu 05.07.06, 17:32
                Naprawde Was podziwiam. Ja konczylam zarzadzanie szybko i bez stresu. A poniewaz
                mialam elementy ekonomii np. mikro, makro i zarzadcza, badania operacyjne i
                ekonometrie to podzwiam stokrtonie!!
      • kasia0606 Mojego posta dedykuje Ergusi! 05.07.06, 17:44
        Dzieki Kochana!
    • erga4 SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:20
      uff!! Wygląda na to że wszystko jest w porządku-ale mi ulżyło! dzięki za
      kciukasy!Idziemy się najeść!!
      • megi.1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:21
        Super!!!!!!!!!!!!!!!!smile))) Biedna Tycja, lekarka jej dostarcza stresów w tej
        ciąży, ale na szczeście wszytko dobrze!!!
        • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:23
          Super tez sie ciesze. Teraz juz spokojnie moze czekac na dzidziesmile)
          • fantaisie Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:26
            O rany jak dobrze, kamień z serca mi spadł!!!!

            Kasiu, Funiuś poleciał do Ciebie na ten adres z którego szły Twoje
            zdjęcia(poszedł dawno temu).
            I przepraszam Cię staruszko, ale ile Ty masz lat, co???

            Megi, tylko nie przesadź z tym rzucaniem się na szyjętongue_outP

            Co do palenia, ja nigdy nie paliłam, ale za to mój P. kopcił okropnie i
            straaasznie dużo, ale jak mnie poznał to przestałbig_grinDDD i już 10 lat minęło...

            Ane, a gdzie urlopik??
            • megi.1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:28
              Fantaisie ciekawe dlaczego przestał palicwink))??

              A co do rzucania isę na szyję to postaram się opanować no bo w sumie mężatka
              jestem no i wiek już nie predystynuje do takich szaleństwwink
            • olcialew1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:29
              To super, ze wsyzstko ok. Teraz tylko czekac az maly sie na nasz swiat
              wygramoli.
            • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:29
              No mam juz z gorki do czterdziechysmile
              • fantaisie Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:34
                Mężatka i matkasmile))

                Kasiu, to poważna sprawa, mi koleżanka ostatnio powiedziała, że wkroczyłam już w
                4 dziesiątkęsmile))
                • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:37
                  To ja przekroczyla polmetek po 5 dychesad
                  • megi.1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:38
                    ech dajcie sobie spokój z tym liczeniem!!! przecież i tak wiadomo ze na forum
                    są same 18-tkismile))
                    • fantaisie Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:42
                      Dokładnie Megi, same piękne 18smile)))))))))

                      Balbinko, u Tysi-ok
                      • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:43
                        Tak, tak 18 ... i tak dociagne do 100!
                      • megi.1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:43
                        Dodajmy piękne i mądre, żeby oddać całą prawdę o nassmile
                        • fantaisie Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:45
                          Wspaniałe i fenomenalnesmile)))
                          i tym optymistycznym akcentem spadam podlewać ogródek!
                          • megi.1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:46
                            no i mistrzynie w ars amandismile)))
                        • olcialew1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:47
                          Ja bym chciala wiek z 18 na 21 podciagnac zebym alkohol pic mogla poniewaz tu
                          granica inna smile)) Nie zeby alkoholik ze mnei byl ale od czasu do czasu jakies
                          fajnego drina lubie wypic.
                          • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:48
                            Nie ma sprawy moze byc 21. Bo w zasadzie mojego 18 nie krecasmile

                            Ach i dodajmy blyskotliwe, czarujace i zabawne!
                  • balbinka74 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:29
                    I nie wiem dlaczego mój post tak długo leciał w interii.........

                    Dobrze,ze z maleństwem Tysiuni wszysstko w porzadeczku!!!

                    Kasiu0606...cosi mi sie wydawało,ze to ty miałas małej szantażystce ograniczyc
                    kompa i ...on chyba nas podczytuje, skoro juz grafik zrobiła... ....co za
                    małpiatka!!!!

                    Fantaise...ja mu sie wcale nie dziwię...przy takim demonie sexu...nie dałby
                    rady gdyby paliłsmile))))))) I widzisz...płucka ma dzieki temu czystesmile))
                    A....Fantazyjny był na badankach żołniezyków?????

                    • balbinka74 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:31
                      Chyba rozwale mój komputer...wysyła mi posty i nie uwzględnia poprawek..., co
                      za skubaniec....sad(( a ja wiem, jak sie pisze żołnierzyków i wszystkosad(((
                      • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:38
                        One sie wczoraj tatusiowi poskarzylysad I sa cwansze niz ladniejszesmile)
                    • balbinka74 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:50
                      Chrumpsiku...nie bądź niemądra...tylko skocz po te leki i juz je wcinaj...moze
                      się okazac,ze mezul wcale nie ma tych pasażerów na gapę...i co???Poza tym ja
                      sceptycznie podchodze do wszelkich kuracji antybiotykowych, poniewaz mój
                      organizmn jakos na nie jest odporny,co antybiogramy wskazuja idealnie...Może
                      sie okazac, że bestii nie da sie tak od razu wybic(przykład meguni) i trzeba
                      bedzie cholerę, która sie u ciebie zadomowiła innym lekiem dobijac...a tu czas
                      bedzie ci uciekał...i przykrosci nowe....A skoro juz wiesz, ze cos tam
                      masz...to nie czekaj az to sie jescze bardziej rozpleni tylko działaj
                      szybciutkosmile)))Wiesz..ja byłam zdziwiona,ze ty jeszcze niczego nie
                      łykasz...sadziłam, ze tak długo na wizyte u lekarza musisz czekac....ale teraz
                      załapałam o co chodzi...
                      A...i jeszcze jedno przy takich leczonych infekcjach lekarze w ogóle nie
                      zalecaja współżycia...jakies dodatkowe podraznienia moga być...nie pamietam,
                      ale cosik mi lekarz kiedyś tłumaczył...tylko,ze ja byłam bombardowana od góry i
                      od dołusmile)
                      • balbinka74 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:01
                        Chrumpsiku...cała ja ..sorki dałam ci wykład...a miałam wycałowac i
                        utulić.Rozumiem twoje rozterki co do wrzesnia...bo ja codziennie wyzywam te
                        moje tabsy cholerne...wrrr...
                        Wierzę..ze jesli tylko się za to weźmiesz..może nie bedzie wrzesień..tylko
                        sierpieńsmile))Jesli natomiast nie udasię, to pamietaj..ze razem staratujemy,
                        tylko teraz musimy zatankowac troche zdrówka i na postoju odczekaćsmile)))
                        Ściskam!!!

                        Kasia, o co za kable okropne...niech je tylko złapię....

                        Fantasie wracaj z tego ogródka...bo wszystka wode z dielnicy wychlapieszsmile)

                        Erga jakies wieści o badanku dostaniemy w końcu????????

                        Megi...to wspaniale,ze masz takie dobre relacje z ginkiemsmile))
                        I na co sie w końcu zdecydowaliscie???? Dostanie zdjęcie Mikiego i motto z
                        kawałkiem nieba????????????????
                        • balbinka74 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:05
                          Wszystkie gdzies wybyły....no to ja wracam do wojen tureckichsad(((((((((((((

                          A.... Kasiu, mnie głupiej zachciało sie studiowac historię...podyplomówe druga
                          robic...na szczescie juz 2 semestry mam za sobasmile))
            • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:36
              Kwiatki dostalam kotka. Ale super. Ekstra futerkosmile)
              • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 17:52
                Ach, a ja mam za oknem uniwerek i tam dzisiaj jest dzien otwarty. Mowie Wam
                jakie sztuki chodzasmile Oczywiscie mam na mysli ten sztukesmile)
                • chrumpsowa Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:06
                  Oj superowo, ze u Tysi wszystko ok - ale ja przeczuwalam, ze bedzie dobrze smile
                  Wlosi zagrzewaja swoich forza italia albo forza azzurri wink i Ci blekitni to nie
                  tylko pilkarze - tak okreslani sa wszyscy wloscy sportowcy smile

                  Kasiu widze, ze Ty tez masz klopoty jezykowe wink Ja juz powoli sie rozkrecam z
                  mowieniem, bo z rozumieniem jest ok! Dobrze rozmawiam z osobami, ktore juz
                  znam, ale jakos z nieznajomymi czy takimi "dalszymi znajomymi" mam czasem
                  jakiegos stresa i sie blokuje wink Z kolei mam problem jezykowy tego typu, ze jak
                  wiem jak cos powiedziec po wlosku to za chiny nie moge sobie przypomniec tego
                  po angielsku - chocby to byly najprostsze slowa... natomiast jak dochodzi do
                  wymiany bardzieh skomplikowanych terminow czy zadan, ktorych po wlosku nie
                  umiem powiedziec od razu w glowie otwiera sie szufladka z angielskim ;D

                  Dzieki za pocieszenia i bronienie moich dolkow. Tak naprawde wiekszosc bierze
                  sie z tego, ze juz mam dosc siedzenia w domu. Cos w tej kwiestii powinno sie
                  wlasnie we wrzesniu wyklarowac i albo bede sie uczyla, albo zaczne szukac
                  pracy. No a wiadomo, ze im blizej koniec tym czlowiek sie robi bardziej
                  niecierpliwy. To ma tez zastosowanie do staran. badania sie przedluzaja tzn.
                  trzeba czekac znow na wyniki. No i nawet jak ja wezme leki to nie wiadomo czy
                  maz tez nie ma tych bakterii - wiec nie ma sensu, zebym lykala antybiotyk skoro
                  maz moze mnie zarazic... No i wyliczylam sobie, ze w takim tempie najwczesniej
                  bedziemy mogli sie starac we wrzesniu - a ja juz nastawilam sie na sierpien...
                  Byloby mi latwiej gdybym miala jakies takie zajecie "grupowe" wink czyli praca,
                  nauka w gronie smile))) No ale z roznych wzgledow musze na razie sama zakuwac i to
                  siedzenie i wkuwanie mnie dobija i zniecheca i nic mi sie nie chce... Niestety
                  tak juz kiepsko jest z osobami kapanymi w goracej wodzie wink ktore chcialbyby
                  wszystko od razu wink
                  To ja poprosze o modlitwe w intencji moich studiow smile))) Oj przyda sie przyda
                  modlitwa smile
                  • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:18
                    A daleko jestes od francuuskiej granicy? Ja mam ze 150 km. Moze sie spotkamy
                    gdzies posrodku.
                    A co dolku, to normalne. Podobno stres zabija a brak stesu wywoluje depreche.
                    Najlepiej mniec troszke stresow wtedy podobno sie czadzi az milo. Nie martw sie
                    Kotku wykurujcie porzadnie i do dziela...
                    A modlitwe masz jak w banku.
                    A czego sie uczysz? Same zdolniachy na tym forum mi sie trafilysmile Ale fajnie!
                  • olcialew1 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:33
                    Chrumps ja sobie tak mysle czy nie bylabys zainteesowana czyms takim jak nania
                    do zwierzakow. Ostatnio widzialam "In her shoes" i sobie o Tobie pomyslam, nie
                    w sprawie tresci filmu tylko w sprawie pracy. Tutaj jest to bardzo popularne.
                    Nie chodzi tylko i wylacznie o wyprowadzanie na spacer ale jak kots jest w
                    pracy, jak ktos np. wyjedza i ma siersciuch to taka osoba przychodzi do domu 2
                    czy 3 razy dziennie, w zaleznosci od zyczenia wlasciciela i wyprowadza psy,
                    karmi koty bawi sie z nimi itd. Nie chodzi wlasnie o tylko spacer ale
                    zainteresowanie sie zwierzakiem, zeby wlasciciel czul sie lepiej ze zwierzak w
                    domu siedzi sam. Dzwoni sie np. wtedy z domu wlasciciela na podany nume komorki
                    jak przyjdziesz do nich zeby wiedzieli, ze jestes u nich w domu. Pisalas, ze
                    chcialbys miec zwierzaka ale na razie nie mozesz i troche kontaktu z ludzi tez
                    bys mial przez to.
                    • tatanka-2002 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:36
                      Ale się cieszę,że u Tycji wszystko dobrze.
                      No to czekamy na szcześliwe rozwiązanie!!!!
                    • kasia0606 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:36
                      O to ja bym byla chetna. Nie mamy z kim kota zostawic w sierpniusmile)
                    • yskyerka Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 18:40
                      Cześć, dziewczynki. Ja znów tylko na chwilę, bo roboty huk, w przerwach
                      wertujemy ze ślubnym gazety z ofertami mieszkań. Bo na razie z dwóch, które nam
                      się ewentualnie podobały, jedno odpadło (budynek się sypie i remont za drogo by
                      nas wyniósł), a do drugiego nie mogę wydębić planu od obecnych właścicieli. Bo
                      to ich „projekt autorski” i nie chcą go przesłać. Jakby wymiary ściany to była
                      tajemnica państwowa! Ech...

                      Balbinko, na nerwicowe bóle serca pomaga magnez z potasem.

                      Kasiu, trzymam kciuki za badania mamy! Wiem, ile nerwów kosztuje takie czekanie.

                      Fantaisie, dzięki za kotka. Niezła balanga musiała być. wink

                      Chrumpsiku, nie martw się. Takie dołki przychodzą i odchodzą, trzeba tylko
                      wierzyć, że jak już miną, to będzie dobrze. Mam nadzieję, że szybciutko ci się
                      humor poprawi i nabierzesz zapału do pracy i do nauki. No i że szybko
                      przegonisz te paskudne bakterie.
                      • chrumpsowa Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:07
                        Oj do francuskiej granicy to mam kawalek... No ale kiedys Kasiu chetnie sie
                        spotkam smile
                        Ta niania-psia to super sprawa - tylko nie slyszalam, zeby ktos tu
                        potrzebowal wink
                        Dzieki za pocieszanie smile Na pewno wszystko sie ulozy -tylko ja nie moge sie
                        zniechecac. No, ale juz wkrotce rodzinka do mnie przyjezdza, potem malz ma
                        urlop to jakis spontan wymyslimy smile No, a wierze, ze dziecko pojawi sie w
                        najbardziej odpowiednim momencie - patrzac po Althei i Melbie (zdany egazmin i
                        2 kreski).

                        Yskyerko trzmam kciuki, zebyscie cos fajnego znalezli! Moi znajomi jakis rok
                        temu kupili domek - nie w samej Wawie, ale w jakiejs miejscowosci pod - nie
                        pamietam nazwy, ale ta miejscowosc to od strony Bemowa. Moze Yskeyrko taki
                        domek z ogrodkiem bylby dobrym rozwiazaniem?
                        • yskyerka Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:30
                          Chrumpsiku, dziś już nawet o tym przez chwilę rozmawialiśmy, ale zasadniczo
                          ten pomysł nie za bardzo nam się podoba, bo mój małż ma dom pod Gdańskiem, więc
                          nie chce nam się doglądać dwóch posiadłości. Z mieszkaniem to jednak znacznie
                          mniej kłopotów.
                          • melba7 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:33
                            melduję się i idę czytać, ale nie wiem, czy dam radę...głowa mnie boli i
                            przysypiamsmile
                            Dzięki za kciukismile
                      • abie76 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:16
                        jak dobrze, ze tycja w koncu sieodezwala i to z dobrymi wiadomosciami! troche
                        sie balam po tym co mi m opowiadal, ale bogu dzieki, to byl zly sprzet!!!!

                        u nas dzis dDZIEN WYCIAGNIETEJ NOZKI, chyba moje dziecko odkrylo, ze jednak sie
                        da na dluzej i mam wzgorek na wielkim wzgorzu. czasem troche te szanowna stopke
                        chowa, ale generalnie najfajniej jest z wyprostowana.

                        dzis bylam z kolezanka na kawie w "naszej" kawiarni i zaraz obok jest hilton w
                        ktorym mieszkaja les bleus. mialam pecha, bo jak doszlam wlasnie do tego
                        miejsca, to oni byli juz w hotelu. ale za to porozmawialam sobie z jakims milym
                        panem franzuzem i nawet sie dogadalismy, znaczy sie, ze jeszcze mi cos we lbie
                        zostalo.

                        wlasnie dzwonil moj maz i powiedzial, ze zaraz go szlag trafi, bo stoi od pol
                        gdoziny w jednym miejscu (pojechal na koszykowke) i przejechal juz autobus z
                        druzyna jedna i druga, autobus referees i autobus VIP, a samochody stoja.
                        w...iony jest jak dzialo. al etu nalezy sie wam tlumaczenie, droga do stadionu
                        przechodzi przez najwieksza budowe w miescie, budowa ciagnie sie na dlugosci
                        mniej wiecej 4km i wszycy wiedzieli od poczatku, ze do mundialu sie nie skonczy.
                        brawa gromkie dla politykow!

                        jeszcze do tego co pisalyscie:
                        kasiu, jutro bedziemy wszystkie slac fluidy w kierunku Twojej mamy.
                        chrumpsiku, nos w gore! ja rozumiem twoje dolki, ale wyjdziesz z nich. mysl
                        pozytywnie, idz na lody, poprzytulaj sie do chloa i bedzie lepiej.
                        megi, zachowuj sie prosze jak cywilizowana kobieta.
                        fantaisie, kotecek - czad. nasz wypozyczony kot lezy na balkonie i grzeje futro
                        na krzesle, no deski sa za twarde, i czasem tylko wchodzi do srodka zeby sie
                        ochlodzic.
                        misiu, dzieki ze zdjecia. jestescie fajowe laski! Obie!!!!

                        wiecej nie pamietam, wybaczcie wielorybowi.

                        spadam teraz czyscic kuchnie, postanowilam zrobic to tak dokladnie jak sie da,
                        bo przez nastepne miesiace bedzie robic to pani maria, a ona tak dobrze jak ja
                        nie umie smile))) no a od 21 nabozna adoracja TV!!!!!!!

                        narazie milego wieczoru
      • melba7 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:44
        no uffff...całe szczęscie,że wszystko oksmile
        • melba7 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 19:50
          Jaaniu, sciskam i trzymam kciuki...może czeka na chmurce mały kwietniowy
          baranek, a nie rybka marcowa?
          Biedna Tankgirl...
          Ja tez jestem ledwo żywa-głowa boli, spac się chce...sad
          • ane576 Re: SMS od Tycji :-)))))) !!!!!!! 05.07.06, 20:19
            Nie będę orginalna z planami wyjazdowymi - wybieram sie do Chorwacji i
            czarnogóry, a właściwie do czarnogóry przez Chorwację.
            Yskierko dobrze Cię widzieć, jak tam z twoimi badankami wykombinowałaś coś z tą
            refundacją??
            POzdrów Tankgirl od mnie również, bidulka tyle się już nacierpiała, najpierw
            tyle czasu Ala była w szpitalu a teraz jej zdrowie szwankuje.

            No i zapomniałam co jeszcze chciałam napisać, ale w moim wieku skleroza już
            DALECE zaawansowana
    • yskyerka wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:04
      "Ala zdrowa. smile Ja mam sesję i ogromne problemy z bólem brzucha. Piątek, sobota
      i niedziela. Była u mnie karetka. Lekarze nie wiedzą, co jest. sad Coś z
      jelitami. Dziś byłam u lekarza, dostałam skierowanie na usg".
      • chrumpsowa Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:09
        Biedna Tankgril. Yskyerko doradz naszej Tankgirl, zeby b. duzo pila. U mojego
        meza w nd tez byla karetka - myslelismy, ze to wyrostek a to byla kolka
        nerkowa. Za bardzo sie poci a za malo pil. Pozdrow Tankgirl ode mnie.
        • ma_ruda2 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:13
          zagladam i co widze??
          ze u Tycji i mluszka wszystko oki!! ale sie ciesze smile)) w sumie nie moglo byc
          inaczejsmile)

          Tankgirl prosze ode mnie usciskac, trzymam mocno kcuki zeby lekarze szybko
          wykryli co sie dzieje smile)

          i mialam tyle pamietac, nie robilam notatek i dupa ... bylo cos o dolku
          chrumpsowej i tym ze do wrzesnia jesty juz niedlugo. popieram monie to dlugo....
          bardzo. sama ma czekac do wrzesnia i juz nie wyrabiam. sad(( eh zycie tongue_out

          i tyle sad( skleroza w wieu 21 lat to chyba powazne, co?? big_grinD
      • agan10 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:12
        Witajcie.
        jestem ledwo żywa, to przez te upaly.

        Melba GRATULACJE!!!

        fANTASIE śliczny jest ten twój Funio, tylko czesania pewnie sporo przy takim
        futerku. Ja bardzo lubię koty i sama mam kotkę, psa i rybki.

        Tysiu jak to dobrze, że wszystko w porządku z maleństwem.

        Kasiu obiecuję pomodlić się za Twoją mamę. Ja też do głęboko wierzących raczej
        się nie zaliczam, ale w siłę modlitwy szczerze wierzę. Wiem, że dzięki niej
        można osiągnąć zamierzony cel.
        • yskyerka Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:27
          Zaraz pozdrowię Tankgirl od was. smile

          Agan, poprawiłam ci suwaczek. Przekopiuj go sobie w pole na sygnaturki, tylko
          zamień HTTP na małe litery:

          <a
          href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.
          png[/img]">nasza corcia będzie z nami</a>

          Powinno działać. smile
          • fantaisie Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:28
            Yskyerko, a nie mysleliście o domku troszkę za W-wą???
            • yskyerka Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:32
              Fantaisie, teraz to ja już sama nie wiem, czego chcę. sad Zasadniczo wolimy
              mieszkanie, bo mniej z nim zachodu. Przy domu jest jednak dużo więcej roboty.
              Marzy mi się mieszkanie na ostatnim piętrze ze sporym tarasem i ładnym
              widokiem. Nie wiem tylko, czy coś takiego uda nam się znaleźć.
              • fantaisie Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:24
                Niestety Yskyerko, masz rację przy domku jest zawsze coś do zrobieniasmile ale z
                drugiej strony cudownie się mieszkasmile)) ja bym nie potrafiła przenieść się do
                mieszkania w bloku. Mam nadzieję, że uda Wam się znaleźć coś pięknego i
                spełniającego wszystkie Wasze warunkismile
        • fantaisie Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:28
          Tankgirl-ślemy do Ciebie moc fluidków, żeby było już dobrze!

          Agan, trzeba go czesać, ale nie jest to aż tak bardzo upierdliwesmile

          Balbinko, P. nie robił badanek żołnierzyków, jak rozmawiałam o tym z
          docencikiem, to powiedział że nie ma takiej potrzeby, jakby na to nie patrzył
          zaskoczyliśmy za drugim razem, więc na rozsądek powinny być w formie, pewnie
          jesli teraz długo nic z tego nie wyjdzie, to może powie, żeby robić.
          P. nie ma w tej kwestii żadnych oporów, i jesli będzie taka potrzeba to pójdzie
          się przebadać, ale na razie spokojnie czekamysmile

          Kasia, mówisz niezłe sztukitongue_out

          Nie mam już siły podlewać tego trawnika, ale jest tak strasznie sucho, że
          trzeba! więc zaraz idę kontynuować. I muszę się wyżalić, przygotowałam sobie
          kaszaneczkę już podsmażoną z cebulką do tych pierogów, i jak teraz wróciłam to
          mucha mi na to nasrałasad(((( ależ jestem wściekła...

          Abie,nie ma to jak własnoręczne sprzątniesmile)) coś o tym wiem.... i od 21 również
          pełna koncentracja!!!!

          Aaa, i Twoja historia z bilecikiek Kasiu była obłędnasmile)) i wcale się nie
          dziwię, że pan był czerwony ze śmiechu!!! i mam tylko pytanie, zrobiłaś korek za
          sobą i wszyscy Cię błogosławili????
          • chrumpsowa Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 19:45
            Kurde, ze tez tu nie mam much, ktoreby mi sraly na jedzenie bylabym
            szczuplejsza wink
            Tylko komarow tu nie brakuje... uncertain
            • tatanka-2002 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:21
              Informuje, że teścik zakupiony!!!!

              Tankgirl - oby bóle szybko mineły.
              Buziaki duże!!!!

              Melbuś odpoczywaj Kochana!!!!
              Teraz z okazj twego stanu bogłosawionego
              i po takim egzaminie należy Ci sie jak nic!!!

              Meczyk dzisiaj bedzie emocjonujący, wiec pewnie postów ze 100 strzelimy tongue_out

              Uciekam, bo P. musi przed 21 skonczyć prace na kompie.
              • ane576 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:23
                ja już pewnie nie zajrzę do was dzisiaj, życzę dobrego meczu i zaciętej dyskusji
                Tatanko - rano kciuki mocno zaciśnięte.
                • fantaisie Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:26
                  Chrumpsie Ty mnie nie wkurzajsmile))) miały być pierożki z kaszaneczką i potem
                  obsmażane na złotosmile)) a tak dooopa blada
              • pitu_finka Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:25
                Dziewuchy, poslalam Wam w koncu zdjecia jakies (nie brzuchate jeszcze) cobyscie
                wiedzialy jak wygladam. i teraz sie oficjalnie upominam ja o zdjecia. Ja mam
                tylko ane, chrumpsa, fantaisie, tatanke, jaanie, olcie, matale i althee. buzki
                pozostalych z Was sa dla mnie tajemnica.
                • fantaisie Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:28
                  Ojej, jakaś laska do mnie zawitałasmile)))))))) Pituś, śliczne zdjęcia, a Ty
                  śliczna dziewczynasmile)) zdradź nam skąd są zdjęcia...
                  • agan10 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:38
                    yskierko dzięki wielkie za pomoc. Ja troche niekumata jestem jeśli chodzi o
                    takie rzeczy. czy dobrze przekopiowałam będę wiedziała po wysłaniu tego posta.
                    yskierko ja mieszkam na Chomiczówce na przedostatnim piętrze (11).Widok owszem
                    na centrum wa-wy zaj....sty, ale zdecydowanie wolałabym bliżej ziemi i z
                    własnym ogródkiem.
                    • agan10 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 20:43
                      no tak też przeczuwałam. Suwak nadal do bani.
                      poradźcie tępocie, jak zrobić, żeby sam tytuł się ukazywał bez tych wszystkich
                      znaczków.
                      • megi.1 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 21:24
                        <a
                        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.png">na
                        sza córcia będzie z nami za</a>
                        • megi.1 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 21:26
                          <a
                          href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.
                          png">nasza córcia będzie z nami za</a>
                          • megi.1 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 21:27
                            nasza córcia będzie z nami za
                            • megi.1 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 21:28
                              *<*a
                              href="h*ttp://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg
                              .png">nasza córcia będzie z nami za</a>

                              usuń prosze te trzy "8" i będzie działałosmile
                              • megi.1 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 21:28
                                tfu nie "8" tylko "*"
                              • agan10 Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 22:28
                                korzystając z przerwy foremek na oglądanie meczu ja będę męczyć mojego suwaka.
                                • yskyerka Re: wiadomość od Tankgirl 05.07.06, 23:41
                                  Agan, jeszcze raz. Powinno zadziałać:
                                  <a
                                  href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg"
                                  >nasza córcia będzie z nami</a>

                                  <a
                                  href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg"
                                  >nasza córcia będzie z nami</a>
                                  • yskyerka Agan 05.07.06, 23:44
                                    Teraz sama zgłupiałam. Hm... We FrontPage'u działa.
                                    <a
                                    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg"
                                    >nasza córcia będzie z nami</a>
                                    • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:45
                                      <a
                                      href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg"
                                      >nasza córcia będzie z nami</a>
                                      • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:46
                                        <a
                                        href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg"
                                        >nasza córcia będzie z nami</a>
                                        • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:47
                                          Coś mi tu nie gra, ale jutro go rozgryzę...
                                          • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:48
                                            <a
                                            href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.png"
                                            >nasza córcia będzie z nami</a>
                                            • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:48
                                              nasza córcia będzie z nami
                                              • yskyerka Re: Agan 05.07.06, 23:49
                                                <a
                                                href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20061109/k/801b/preg.
                                                png">nasza córcia będzie z nami</a>
    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 20:35
      Balbinko jedze czekoladke, tam jest duzo magnezu! I melisa pomaga bo z duza
      zawartoscia alkoholu jestsmile
      Historie, studia podyplomowe... ale masz zaciecie. To ucz sie, ucz sie. I
      pomalania dlugopisu zycze.

      I przyznac sie dziewczyny ktora sie jeszcze ksztalci (jakis krotki ten wyraz),
      ktora robi doktorat?

      Yskyerko powodzenia w szukaniu i zadowolenia z wyboru. Szukacie czego do kupienia?

      Chrumpsiu to szkoda ze daleko. Ja tu mam znajomych w wieku mojej mamysad Chetnie
      spotalabym sie z kim mlodszym.

      Agan dziekuje bardzo. W zbiorowej modlitwie jest duza moc.

      Marudzio zleci do wrzesnia, nawet sie nie obejrzysz. A potem wszystkie trzy
      urodzicie w czerwcu. Poprosze 6!

      Abie dzieki. A od 21 my bedziemy w cenrtum wydarzen. Wybieramy sie do pubu i
      reakcja francuzow bedzie na zywosmile))

      Fantazyjko pytasz masz! No oczywiscie! Tego trabienia w zyciu nie zapomne. A co
      mowili nie wiem. Pozwolilam sobie nie rozumiecbig_grin Kawal roboty odwalilas wiec
      zwlaniam Cie od wszelkich robot na dzisiejszy wieczor. Odpoczywaj Slonkosmile I
      wspolczuje ze kolacyjki nici. No ale poza ta kaszanka co sie w domciu jeszcze
      znajdziesmileBoze a my jakies bezsmakowe robaki jesc musimy!

      Pitufinko zaraz z ranka przesli Ci zdjatka naszej czworcy.

      Tatanko jutro trzymamy kciuki.

      Dziewczatka papa. Spadamy na mecz. Jestesmy uzbrojeni po uszysmile To duzo
      portugalczykow mieszka. Wiec co jednych bedzie cieszylo dla drugich bedzie
      kleska. Az sie boje.

      I jeszcze raz Wam dziekuje za slowa otuchy. Jutro popoludniu wszystko sie wyjasni.

      Zycze Wam teraz milych wrazen sportowych a potem kolorowych snow. Sobie zreszta
      tezsmile)
      Dobranoc.

      • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 20:51
        Kasiu, jak możesz mówić że robaki nie mają smaku???!!!! toż to pysznoścismile))))))))
        Czekam na sygnał od Ciebie jak badanie...

        Idę po flaszkę winka, odpalamy TV i kibicujemysmile)) u nas za Portugalią!!! nie
        bić-to do tych co za Francuzikami...

        Buziaki
        • tatanka-2002 Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:17
          My też za portugalią bezwarunkowo.
          P. winko zapkupil, wiec ide testowacsmile

          Marudka - Ty półwytrawne, czy półsłodkie to czewrone preferujesz,
          bo nie pamiętam....

          Za kciuki i modlitwy dziekuje, oby okazaly sie owocne.
          Objawów nadal zero i oby to nie było przesunięcie cyklu bo zwariuje.
          Fajnie, ze Was mam, bo dzieki temu jak mam glupie i dziwne mysli
          mam sie komu wygadac.... Macie juz mnie i tego testowanka dosyc???
          • abie76 Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:25
            oczywiscie, ze francja gora!
            ale wyglada mi to na temat poboczy. zagladnelam tylk ona sekunde, a ty tu
            cichcem w czasie maczu chcesz testowac. czekam na wyniki ... nie meczu
          • olcialew1 Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:29
            Nie tatanko, nie mamy dosyc i czemu tak mowisz, mozesz kopa w dupsko zaliczyc
            smile Czekam z zacisnietymi kciukami, co z tym wstawaniem o 6 razo zeby zrobic
            test dasz sie w koncu namowic czy nie.
          • megi.1 Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:30
            i???????
          • balbinka74 Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:33
            Tatanko, no cos tysmile)) Gadaj, gadaj...smile)))

            Męzul wrócił do domku..a teraz kanape okupuje..piwko w dłoni i meczyk
            oglada...i wydaje mu sie,że jednak portugalczcy moga wygrać.....

            Melbus, wyśpij sie dobrze zasłuzyłaśsmile)I masz objawy cytrusiowe....hihi moze
            tez bedą bliźniakismile)))))))))))))))

            Trzymam kciuki za wszystkie tego potrzebujace...

            Fantaise, tak tylko kontrolnie pytałam....smile))

            Erga, czekamy na wieści..

            Matalko, dlaczego znowu tak cichutko???

            Widze,ze kasię córy wykolegowały...A historia z bilecikiem superowa...

            Zuza żyjesz???
            Informuję,ze łykam codziennie magnezik z wit B6...a czasem nawet 2
            dziennie...meliske pijam w sytuacjach nerwowych...i bezsennych........ale nigdy
            nie słyszałam o melisce z alkoholem????????/


            O rany żabojady maja gola!
            Uciekam do ksiazek...kurka nic mi do głowy nie wchodzisad(((
            • balbinka74 Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:35
              Abi..a mnie sie wydaje,ze tatanka poszła winko testowac przed wizyta W-wysmile))

              Loni sie przeciaga...no to zanosi sie na dłuzsze siedzeniesmile))
              • misia-ma Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:55
                megi, dziekuje. a czy moglabym w rewanzu obejrzec przystojniaka
                Mikiego? no chyba ze juz go mam na skrzynce, bo jeszcze nie sprawdzalam

                fantaisie, ja z poznania. zasilam poznanska grupe, zeby robic konkurencje
                grycanowa. albo chociaz Was skusic do przyjazdu do nas.
                a jeziorko i dzialka mojej siostry jest niedaleko Powidza. nie wiem, czy komus cos mowi ta miejscowosc, ale jest tak jednostka wojskowa. moj szwgier jest pilotem wojskowym _ lata na ponaddzwiekowm bombowcu!
                zawsze duma mnie rozpiera jak sie nim chwale smile)))))

                a moja druga siostra mieszkka w warszawie, wiec jesli nie przyjedziecie
                do nas, to ja przyjade do was i bede szpieg z krainy deszcowcow i bede donosic poznaniankom, jak sie bawia w stolicy smile
            • misia-ma Re: Portugalia górą!!! 05.07.06, 21:46
              jam tez za portugalia!!

              tak sobie powoli czytam i probuje zapamietac

              kasiu oczywiscie kciuki mocno jutro zacisniete.
              niestety wiem co to znaczy martwic sie o zdrowie swojej mamy.
              moja mama niestety juz jest aniolkiem, ale wierze, ze bedzie wszystko dobrze

              chrumpsiku, nie smuc sie. moja madzia jest "zrobiona" we wrzesniu,
              wiec zobacz jakie slodkie sie potem rodza dzieciaczki!!!!!!
              i blagam nie podpuszczajcie mnie wiecej, ze mam sliczne dziecie,
              bo ja naprawde mam zdjec duuuzo!!!!!!

              a jesli chodzi o watek sportowy, to widze, ze i zaloge zbierzemy i
              na nartach pojezdzimy i w siatkowke pogramy

              pochwale sie wam, ze ja gralam w siatkowke reprezentacji LO
              a potem na studiach!!!
              i na mistrzostwa polski jezdzilam!
              ech! to byly czasy. a u mnie w grupie robilam za dziwolaga,
              bo 2 razy w tyg chodzilam na treningi zamiast sie anatomii uczyc!
              i na jakies obozy sportowe jezdzilam, zamist w szpitalu praktyki
              robic! no taka jakas niepoprawna studentka bylam

        • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 21:25
          hej, wpadam wreszcie po dluuugim dniu
          wyglada na to, ze chyba jakis sezon buntowy u dzieci
          sie zaczal i to nie zaleznie od wieku.
          moje dziecko odmowilo dzisiaj jakiegokolwiek
          cwiczenia na basenie. chodzimy na basen od 10 miesiecy i
          jeszcze ani razu nie zaplakala - do dzis oczywiscie.
          bunt na calego. przyklejona do mnie i nawet noga nie machnela!!!
          nie wspominajac juz o nurkowaniu!!!!
          no coz. mam nadzieje, ze to po prostu gorszy dzien

          to ide czytac dalej smile zaczal sie mecz, wiec nie powinno nagle powstac 100 postow, wiec moze nadrobie
          • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 21:49
            W "kupie" wink ale nie muszej wink))))))))))))))))))))) latwiej i weselej smile
            Tak wiec Marudko, Zuza - wrzesien bedzie nasz smile)))))))
            Czy ktos moze mi powiedzeic dlaczego Francja strzelala karniaka? Walczylam z
            kompem (cos sie chrzani z internetem - ma nadzieje, ze to nie wirus uncertain) no i mi
            umknelo...
            • anais_de_loin Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 21:54
              zizu strzelał karniaka bo portugalia haka podstawila....
            • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 21:55
              Pitus zdjecia sa super!!! smileA ja czekam jeszcze na zdjecia brzuszka smile)))
              • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 21:56
                Haka podstawila tzn. byl faul? Az tak powazny, by karniaka strzelac???
                • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:05
                  Misia, my lubimy szpiegów z krainy deszczowcówsmile))
                  A którego córcia się urodziła, jak zrobiona we wrześniu???

                  I czuję się urażona, a ja na wrzesień nie jestem brana pod uwagęsad buuu

                  Chrumpsowa, hak był na polu karnym i dlatego
                  • fantaisie Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:07
                    Aaa i jeszcze jedno: mój P. studiował na AON z chłopakami latającymi na
                    myśliwcach i nawet miał z nimi polatać, a na nasz ślub mieli zrobić jakiś układ
                    nad kościołem, ale W-wa nie dała zgodysad((
                  • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:09
                    Fantaisie przecie zjest jeszcze prawie caly lipiec i caly sierpien zanim
                    wrzesien bedzie.
                    • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:12
                      Fantaisie przeciez Ty zajciazysz w przeciagu tych dwoch miechow (lipiec,
                      sierpien)!!!!
                      • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:14
                        hehh na pewno Fantaisie bedziesz w ciazy - skoro zajciazysz to i zajdziesz i
                        zaciazysz- normalnie ciezarowka z fasolka bedziesz - a co! wink
                      • misia-ma Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:20
                        fantaise, moja magda jest "strzelona" dokladnie 30 wrzesnia .
                        termin mialam na 27 czerwca, ale ginekolog - moj (juz byly) dobry przyjaciel
                        wylolal mi porod 2 tyg przed terminem.dzien przedtem wymasowal mi szyjke macicy - bol jest nie do opisania- tak ze pekl mi pecherz i musialam jechac rodzic sad a nie mialam zadnych skurczy, szyjka byla dluga, zamknieta.
                        sluchajcie, przezylam 15 godzinny koszmar, ale nie wiem czy chcecie czytac tu takie historie. wprawdzie z happy endem, bo mam zdrowa cudna Madzie, ale myslalam, ze zabije czlowieka, ktory narazil mnie i moje dziecko
                • misia-ma abie! 05.07.06, 22:09
                  • olcialew1 Re: abie! 05.07.06, 22:11
                    Misia ja Twoich zdjec jeszcze nie widzialam, przeslesz plizzzz?
                • jutka7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:13
                  witam się wieczornie smile
                  Pitu_Fince dziękuję za śliczne zdjęcia smile naprawdę super wyglądasz, w ogole
                  wszystkie forumowe 18-tki mają klasę smile) ich dzieci też smile

                  Misia, ja też słyszalam o fagach, ale w sumie, ze to niezbyt skuteczny sposób i
                  bardzo drogi. Na razie wydaje się, ze antybiotyki zadziałały, oczywiście
                  dostałam kolejną, ostatnią mam nadzieję porcję, i zobaczymy co dalej. Wątroba
                  mi siądzie jak tak dalej pójdzie.

                  Tatanko, trzymam kciuki. Mam nadzieję, ze Jaania da mi znac jutro co i jak, bom
                  od forum odcięta w pracy sad

                  Fantaisie, Funio boski, strasznie mi brakuje mojego kotka i jakoś nie możemy
                  zdecydować się na nowego, ale tak bardzo mnie koty rozczulają, ze chyba namówię
                  G, zeby jakiegoś sobie przysposobić

                  A w zasadzie to czuję się "wypadnięta" z forum przez to, ze nie mogę pisac w
                  pracy. Omijają mnie zdjęcia , filmiki- Erguś dzięki za yogę, ale przesli proszę
                  ten którym się tak wszystkie zachwycałyście


                  • chrumpsowa Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:15
                    Erga chyba wyjechala??? To moze ja sprobuje Ci Jutko przeslac.
                    • jutka7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 05.07.06, 22:21
                      bedę bardzo wdzięczna Chrumpsiku
                      • misia-ma olcia, juz do cie leca! 05.07.06, 22:28
                        • olcialew1 Re: olcia, juz do cie leca! 05.07.06, 22:36
                          Misiu dziekuje bardzo, kitki to Twoja Madzia ma fajowe.
                          A Tadzia juz dostalas, my go mamy nawet bez opakowania, haha.
                          • olcialew1 Re: olcia, juz do cie leca! 05.07.06, 22:39
                            Puscilam Tadzia do Ciebie.
                          • misia-ma Re: olcia, juz do cie leca! 05.07.06, 22:41
                            Olcia, dzieki wielkie.
                            ja to sie chyba przerzuce z pisaniem na twoja strefe czasoaw, bo widze, ze jak ja mam chwile to tu nikogo nie ma!
                • misia-ma abie 05.07.06, 22:13
                  a czy moglabym zobaczyc Luska jeszcze w pieknym opakowaniu!!!
                  usmiecham sie bardzo!

                  i jeszcze Bebellka musze przycisnac, ale ona chyba przed urlopem nie zdazy.
                  to moze ktos mi za zgoda Bebellka podesle Tosie i Tadzia!!!! Tadzia oczywiscie rowniez z opakowanem smile

                  • agan10 Re: abie 05.07.06, 22:16
                    Megi dzięki ci za pomoc dobra kobieto.
                    Może tym razem mi się uda okiełznać suwaczka, a jak nie, to będę probować do
                    skutku.
                    • megi.1 agan 05.07.06, 22:35
                      Masz gg to wkleje ci tam poprawna wersje
                      • agan10 Re: agan 05.07.06, 22:43
                        zaczyna mnie to powoli irytować.
                        Megi ja muszę to cholerstwo opanować, ale to raczej trochę potrwa.
                        • megi.1 Re: agan 05.07.06, 22:46
                          no to po kolei, dodaj "HTTTP://" (małymi literami) po href="
                        • misia-ma Bebell 05.07.06, 22:48
                          mam nadzieje ze sie nie gniewasz,
                          ze zdobylam zdjecia Tosi podstepem - dzieki Olci, ktora sie nade
                          mna ulitowala, ale wygladacie cudnie.
                          a ja juz sie nie moge doczekac, kiedy bede czytac madzi.
                          na razie tylko przegladamy ksiazki.
                          szybko przegladamy!
                      • tatanka-2002 Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:45
                        Fajny meczyk i niezle grają.
                        Nie szkoda mi tej portuglai, ale mogli by
                        cosik jeszcze strzelic, bo troche za slabo jak na półfinał.

                        Śmieje sie, bo teraz zauważyłam, że moje testowanie winka
                        troche was zmyliło - Abie i Megi sorry!!!!
                        Juz po raz ostatni pisze, ze tescik z jedną krechą jutro tongue_out

                        Ide koncówke pooglądac i do wyrka.
                        • megi.1 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:47
                          Tatanka ty to potrafisz stopniować napięcie i dramaturgięsmile))
                          • chrumpsowa Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:48
                            smile)))))))) Oj gorraco!
                          • tatanka-2002 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:48
                            Ponoc jakies zdolnosci aktorskie posiadam,
                            ale do Fantaisie mi daleko!!!
                        • olcialew1 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:49
                          Oj Ty naprawde na kopniaczka zaslugujesz, czemu o 1 kresce piszesz, nastaw nie
                          pozytwnie plizzz, nie chodzi o nakrecanie ale chociaz neutralne nastawienie.
                          Buziaki i czekamy do jutra. Przesylam fluidki jeszcze raz bo cos mnie te
                          sledzie zapijane mlekiem pare dni temu caly czas zastanawiaja.
                          • agan10 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:50
                            megi jestem...
                            • tatanka-2002 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:54
                              Olcia ja ci w tajemnicy powiem, ze z takich objawów,
                              to ja mam wiecej, ale nie sa tak spektakularne jak te śledzie.
                              Nio moze dzisiejsze ogórki małosolne z kompotem z wiśnitongue_out

                              Skoro Francja jest w finale to ja uciekam spac!!!!
                              • olcialew1 Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 22:57
                                Oooo ja jego jak fajnie, ale mi sie micha cieszy.
                                • fantaisie Re: Hihihihihi!!! 05.07.06, 23:01
                                  mam w dooopie cały mundialsad(( już nie kibicujęsad(((((( wpadam w dół giganttongue_out
                                  • fantaisie Misia i Kasia!!! 05.07.06, 23:03
                                    Czy ja już Was uszczęśliwiłam moim kotem, jeśli nie to link
                                    www.mikrosystem.net/funio/
                                    -
                                • abie76 !!!!!!!!!!!! 05.07.06, 23:03
                                  nana nanana!!!!!!!
                                  FRANCJA W FINALE!!!!!!!!! Ja juz w ´98 przezywalam, pamietam dokladnie gdzie, z
                                  kim i jak bylo!!!! O rany ale sie ciesze!!!!!!!!!

                                  Misia i Kasia wysle Wam obiecane zdjecia, momencik

                                  Tatanko, hihi, tak kobiety ciezarna i mloda matke w bambuko robic? A winko dobre
                                  bylo?
                                  • chrumpsowa Do znawcow futbolu 05.07.06, 23:05
                                    jak myslicie - Wlochy wygraja? Jesli tak, to na czas meczu i po meczu przenosze
                                    sie do znajomych, ktorzy mieszkaja na obrzezach...
                                    • fantaisie Re: Do znawcow futbolu 05.07.06, 23:07
                                      Ja ustawiam tak:
                                      1. Francja
                                      2. Włochy
                                      3. Portugalia
                                      4. Niemcy

                                      i na pewno będzie inaczejsad
                                    • abie76 Re: Do znawcow futbolu 05.07.06, 23:10
                                      chrumpsie, ja sie obawiam, ze albo beda trabic z radosci (W CO WATPIE), albo z
                                      rozpaczy (NA CO LICZE), wiec moze przenies sie do znajomych smile

                                      Fantaisie, no wiesz, przeciez ja od poczatku tak za Francuzami bylam!!!
                                      • chrumpsowa Re: Do znawcow futbolu 05.07.06, 23:12
                                        Abie nie trabia z rozpaczy... grobowa cisza jest - ach jak bylo spokojnie po
                                        meczu Wlochy-USA smile
                                      • fantaisie Re: Do znawcow futbolu 05.07.06, 23:13
                                        Wiem, wiemsmile spokojniebig_grinD
                                  • fantaisie Re: !!!!!!!!!!!! 05.07.06, 23:06
                                    Abie, Ty masz szczęście żeś z brzuchem pod zębami!!!!!!!!!
                                    • chrumpsowa Re: !!!!!!!!!!!! 05.07.06, 23:09
                                      A mi tam wszystko jedno... Kibicowalam Polsce no ale wiadomo, ze nasi szans nie
                                      mieli po wystepie z Costaryka... Zaczelam kibicowac szkopom, bo paru Polakow
                                      tam gra. choc sie wypieraja i zdrajcy ;D - jakos mialam slabosc wink)))
                                      A teraz to mi wsio rawno. Byle tylko nie slyszec tych wrzaskow...
                                      • fantaisie Re: !!!!!!!!!!!! 05.07.06, 23:19
                                        Dobranoc.
                                        • tycja78 Re: !!!!!!!!!!!! 05.07.06, 23:45
                                          Własciwie dopiero przyjechaliśmy, troche mnie wymęczyło w podrózy, ale jestem szczęsliwa, ze ten pan dr hab od usg stwierdził, ze obie nerki sa prawidłowe.
                                          inne narządy tez saw porzadku, ewentualnie po porodzoe trzeba bedzie sprawdzic jelitka, ale nic tam powaznego nie widzi. UFFFF!!!!!!!!!!!!!
                                          No i NIE URODZIŁAM W TEJ ŁODZIsmile)))
                                          a tak sie starałam, nawet po Piotrkowskiej w rykszy jeździłam.

                                          Wizytę miałam na 16.00, ale weszłam ok 17.00.
                                          Smska wysłałam zaraz po wyjsciu, widzę, ze sie niecierpliwiłyscie...
                                          mnie przed wizytą cały brzuch bolał ze strachu. Ale czułam, ze MUSI byc dobrze.
                                          Bardz bardzo bardzo wam dziekuję za wszsystkie zaciśnięte kciuki i dobre słowa. Mam nadzieję ze do porodu nic mi nowego nie wymyślasmile)))
                                          po tylu godzinach jazdy ( 4+4 ) to moze cosi wytrzęsło????
                                          kto wie? ide wiec wczesniej spaćsmile)))))
                                          do jutra.


                                          Kasia!!!!! teraz mam juz wolne kciuki na jutro to bede trzymać za mamusię.
                                          • chrumpsowa Re: !!!!!!!!!!!! 06.07.06, 00:21
                                            Tycja no to teraz czekac na efekt trzesienia winkCiesze sie, ze wszystko
                                            dobrze smile)))))

                                            Yskyerko Ty tez jeszcze nie spisz? smile
                                            • yskyerka Re: !!!!!!!!!!!! 06.07.06, 00:33
                                              Ano nie śpię, bo zepsuł nam się telewizor w dużym pokoju i mąż oglądał mecz
                                              u mnie w gabinecie. No i teraz mam zaległości. Żeby chociaż Portugalia
                                              wygrała... sad
                                              • chrumpsowa Re: !!!!!!!!!!!! 06.07.06, 00:35
                                                Heh... Mnie pociesza tylko fakt, jakby Wlosi wygrali, ze Media Markt bedzie
                                                musial zwracac kase big_grin Byla promocja na TV - jak ktos kupil tv,a Wlosi wygraja
                                                to maja zwracac kase wink Pewnie spece od tej promocji robia teraz w gacie wink))))
                                                Oj ja to chyba juz spadam do wyra...
                                                Dobranoc smile
                                                • yskyerka Re: !!!!!!!!!!!! 06.07.06, 00:39
                                                  Ta promocja była w każdym kraju. smile Pewnie trochę podnieśli ceny wszystkich
                                                  telewizorów, napędzili sobie klientów, więc teraz mają z czego zwracać.
    • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 00:34
      Wyłaniam się z chaosusmile) torby spakowane, mieszkanie sprzatnięte, watek
      doczytanysmile) tak więc na chwilę spac i w drogęsmile

      Megi- oczywiście książki pożyczę, co chcesz i na ile chceszsmile) dużo mamysmile)

      Miaia-ma- foty jeszcze bym zdążyła wysłacsmile) wybaczam podstępsmile)

      Olcia- uprasza się o samowolene niewysyłaniesmile) i jak zakupy ze sklepu
      polskiego?? mam nadzieję ze apetyty zostały zaspokojonesmile)

      Erga- W tez był taki bezradny! do czasu, aż ja się zrobiłam bezradnasmile) i teraz
      radzi sobie chłopaksmile)

      Kasiu- kciuki oczywiście trzymac będę! i miejsce w modlitwie tez się już
      znalazłosmile) no, i dziękuję Ci bardzo za tę 10! a jeśli chodzi o edukowanie się:
      to ja doktprat mam w planachsmile) już wiem co chce i u kogo i jakoś kole marca
      wezmę się pewnie systematycznei do roboty...

      Tycja- odetchnełam! ściskam Was mocno i cieszę się, ze z Maluszkiem wszystko dobrze!

      Chrumps- mam nadzieję, ze trąbic będą!! no, i że ty to wytrzymaszsmile) i jak tak
      sobie myślę o tym, ze Włosi są w finale to mi się przypomina Mundial "94- wtedy
      tez grali, z Brazylią, były karne i R.Baggio nie strzeliłsad(( tym razem poprosze
      o inny scenariuszsmile)

      Poza tym: ja koniara jestemsmile) i to własciwie jedyna moja sportowa pasja... ale
      ostatnio mało jezdżęsad(
      I też poprosze mnie "wpisac" do grupy 21-lateksmile) to taki najfajniejszy czassmile)
      no, i już byliśmy z W razemsmile)

      k.
      • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 00:44
        Na komendzie byłam, zezannia złożyłam! To ten sam typ!!! rozpoznałam go od
        razu... no, i musze przyznac, ze w ciągu pięciu lat postęp do komendy zawitał!!!
        pan spisywał moje zeznanie na komputerze!!!
        oprych będę jeszcze oglądac przez lustro weneckiesmile) ale to pewnie we wrześniu
        dopiero.

        Jedziemy o 3.00. Prosbę mamsmile) duuużą! smsy prosze słac, bo nie wiem jak z netem
        bedziesad( pewnie marniesad(
        Matko, kobiety! jak ja bez was miesiąc wytrzymam??? będę się czuła jak narkoman
        przykuty do kaloryfea...

        k

        ps. Tatanko- pytałas jak nasz Buntowniksmile) lepiej!!!! wczoraj nie było żadnej
        jazdy i dzis tez niesmile) w ogóle dzis to była złota dziecinasmile) a jesli chodzi o
        różne mądre książki o dzieciach to ja ich nie lubiesmile) choc pedagogikę
        skończyłam... bo książka swoje, a Twoje dziecko swoje i tak z książką w ręku to
        się nie da, ale czasem inspirujasmile)

        ps2. Misia- Toska tez swego czasu bardzo szybko oglądała książkismile) i w dodatku
        długo nie była w ogóle zainteresowana czytaniem, aż się bałam, ze jej tak
        zostaniesmile) ale teraz uwielbia i książka to najlepszy prezent...
        • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 00:45
          idę zobaczyc czy mam jakies foty na poczcie...
          • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 00:53
            pitu_finku- dzięki za zdjęciasmile) czekam na te brzuszkowe z niecierpliwosciąsmile) a
            o tym, zes Laska nieprzeciętna to juz pisac nie będę bo dziewczyny juz to zrobiłysmile)

            Monia- mam nadzieję, ze Funio odzyskał juz wigorsmile)) bidak...

            chyba nie będę się kładła... sensu to nie ma juz żadnego... pomocze sie w
            wanience...
            • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 00:56
              aha, pitu_finko, Kasiu- foty poleciały do Wassmile)

              ale na monologowanie mi się zebrałosmile))
              • melba7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 01:35
                No tak...wyspałam się i teraz mnie nosismiledzięki za pitufinkowe i funiowe fotkismile
                • bebell Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 03:18
                  wpadam powiedziec papasmile))) i zmykam do samochodusmile))

                  k.
                  • olcialew1 Re: Bebell 06.07.06, 04:50
                    Milej podrozy i wspanialego wypcozynku, zdjecia wyslalam bo myslalam, ze juz
                    Cie nie bedzie przed wyjazdem. Zachcianki z polskiego sklepu zostana
                    zaspokojone w czwartek wieczorem dopiero.
                    • tatanka-2002 No i nic!!!! 06.07.06, 07:00
                      Krecha jedna jak byk.
                      Wiecie ja sie nawet ciesze, że przez te hormony P.
                      nie narobilismy sobie kolejnego problemu,
                      ale martwi mnie fakt, że @ sie spoznia.
                      No cóż, widocznie wszystko sie pomieszalo.
                      P. tylko chodzi ze zwieszona miną, bo jak to jest
                      że on taki cud chlopak i mu nie wyszło.
                      Więc zapożyczyłam sobie troche waszych życiowych doświadczeń
                      i opowiadam mu przy śniadanku, że to nie tak hop siup.
                      Sam dzisiaj zaproponowal, że jezeli hormony wyjdą zle,
                      to on chce badanie nasienia i nie ma gadania.
                      Moze to i dobrze, bo sama pewnie wpadlabym na to, ale pozniej!!!
                      Buziaki dla Was i przyznaje sie bez bicia, że smutnej minki nie mam
                      wiec przytulanko dla innych zostawicie i kciuki za Kasiową mamę trzymajcie!!!!
                      Milego dnia!!!
                      • tatanka-2002 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 07:05
                        To pochwale Wam sie jeszcze, że dzisiaj wreszcie
                        dobilam do swojej przedciążowej wagi.
                        Jeszcze z dwa kilo przydalo by sie zrzucic i będzie ok.
                        • megi.1 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 07:25
                          Szkda Tatanko, ze jedna kreska ale pewnie bedziecie spokojniejsi jak dwie
                          kreseczki pojawia sie juz po badaniu hormonow u P.

                          Mimo wszystko przytulam Cie mocno!
                          Buziak!
                          • melba7 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 07:29
                            Tatanko, ściskam mocno...
                            • jaania77 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 08:20
                              Witam witam
                              ufffff, ledwo doczytałam ale dalam radę smile))

                              Wczoraj mnie nie było bo byliśmy u znajomych na meczu. Ach ten Zidane smile Ale
                              musze powiedzieć, ze mecz średnio mi się podobał ale się cieszę, ze Francja
                              jest w finale. A najprzystojniejszy rezerwowy Hugo Viana nawet nie wyszedł na
                              boisko sad((((

                              No więc:
                              Tatanko - przytulam mocno mimo, ż episzesz, ze tego nie potrzebujesz. Ten cykl
                              bedzie należał do nas, zobaczysz!!!!

                              Kasia0606 trzymam kciuki za mame, wiem co to za choroba, u mnie w rodzinie się
                              taka zdarzyła...więc tym bardzij mocno zaciskam kciuki

                              Cieszę się, ze z Tycji maluszkiem jest wszystko ok. Nie wątpiłam w to

                              Bebell - udanego urlopu i nie zapominaj o nas

                              Uczącym sie w taką pogodę zyczę wytrwałosci

                              Fantaisie - paskudna ta mucha smile)))))))))

                              Kurka - nie pamiętam nic wiecej

                              Ściskam jeszcze Chrumpsika za dołki

                              i patrze na skrzyneczkę, czy mam jakieś zdjecia pitu finki
                              pa
                              • ant25 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 08:54
                                Tatanko, no coz w takim razie przez hormonki to dobrze sprawdzicie co i jak i
                                bedzie dobrze, buziak

                                Kasiu, trzymam kciuki za Twoja mamusie, baaardzo mocno

                                Dobrze Tycja ze nie urodziłas w Łodzi, czulam ze wszytsko bedzie OK no i miałas
                                troche atrakcji na wyjezdzie, dobrze ze chociaz to umiliło wam nie małą droge,

                                Bebelkowi zycze milej drogi i wspaniałego wypoczynku bo nad morkiem podobno
                                jest teraz cudnie, słonko prazy tylko woda jest straaaszliwie zimna podobno,
                                czesc mojej rodzinki juz okupuje plazesmile

                                A ja juz nie przyjuje do głowy zadnych wiadomosci buuuu, chyba powinnam dac
                                sobie na wstrzymanie co miałam sie nauczyc to pewnie juz sie nauczyłaa co nie
                                to i tak wyjdzie w praniu......pewnie bedzie na sali duszno i to mnie przeraza
                                najbardziej.........

                                • ma_ruda2 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:01
                                  witam w czwartek. i powiem krotko do doopy ten mundial, wszyscy ktorym
                                  kibicowalam odpadli sad( wiec w finale bede kibicowac wlochom, wybieram mniejsze
                                  zlo. Ziziu nie lubie, bydle bramke strzeli!!!! niech spada na emeryture tongue_outP

                                  Tanatka kochanie, sciskam mocno!!!

                                  Bebelku, esy masz jak w banku (zaraz zreszta jednego napisze o Tatance) i baw
                                  sie slonko dobrzesmile)

                                  I wiecej nie wiem ... staraj juz jestem i goraco jest!! Chce na urlop!!! a do
                                  31.08 jeszcze tyle czasu sad(((
                              • balbinka74 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:07
                                Tatanko przytulamsmile)))) Poczekaj jeszcze kilka dni, moze sie cos
                                poprzestawiało,a jak @@@ sie nie pojawi, to tescior po niedzieli...
                                My zrobilismy badanko mężusiowi,by sie uspokoić czy wszystko z nim ok...brał
                                straszne leki...ponad miesiac był w szpitalu....po dwóch latach nastapił nawrót
                                choroby...i wtedy już 2 miechy w szpitalusad((((((Teraz juz musi brac je do
                                konca zycia, bo wczesniejsze dwukrotne próby odstawienia przyniosły fatalny
                                skutek...Na dodatek lekarz stwierdził, ze nie powinnismy miec dzieci, poniewaz
                                nasze potomstwo ma 25% szansy na to,ze moze odziedziczyc tę chorobę...Długo sie
                                nad tym zastanawialismy...ale kazdy gin, do którego trafiłam pukał sie w głowe
                                i przekonali nas ,ze mamy próbować...Wiecie, to był najgorsze pól roku w moim
                                zyciu...

                                Tatanko...męzus nich ogonka pod siebie nie chowa..jeszcze nic nie wiadomo...A
                                kiedy beda wyniki tych hormonków...daj szybko znać!!!

                                Fantaise..co za okropna mucha....na pocieszenie powiem tylko, ze w mojej
                                zamrażarce zakamufluje specjalnie dla ciebie jeden woreczek tej kaszaneczkismile))

                                Bebelek juz pewnie na miejscu...A tosi pewnie pomogło to lezenie z własnej
                                woli na trawce i ogromne zdziwienie, gdy sie w główke uderzyła...a mama nicsmile))

                                Popieram sad, że ksiazki dobre...ale trza pewne rzeczy przesiac przez sito...i
                                do życia dostosowac!!!

                                A mnie skoczyło dzis cisnienie na maksa....Przed godzinką dzwoniła mama, bym
                                przyjechała zajac sie dziecmi brata...o ile juz wszystko przyswoiłam...no a ja
                                mam jeszcze kupę...roboty....i teraz mnie serce boli,ze musiałam odmówic...a
                                oni tyle roboty w polu mająsad((Mama specjalnie urlopik sobie wzięła, by
                                chłopakom pomagać....
                                No cóż..bratowa dzisiaj rano była juz spakowana...Tydzień posiedziała...i robi
                                wylot z chaty...chyba juz na zawsze...Rodzina dla niej nic nie znaczy...Ryczeć
                                mi sie chce jak sobie o tym wszystkim pomyslęsmile))

                                Nic biegne sie uczyc, bo mam wyrzuty sumienia, ze gdybym sie wczesniej
                                zmobilizowała, to mogłabym dzis popilnowac szkrabów i obiadek im jakiś
                                ugotowac....


                                • ant25 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:12
                                  Balbinko co to jest za kobieta, sumienia nie ma, przeciez dzieci strasznie beda
                                  tesknic za nią, nie miesci mi sie to w głowie wcale, czy wszytkie uczucia
                                  macierzynskie prysły jak bańka mydlana ????Oprocz tego przeciez te
                                  dzieciowinki stresuja sie okropnie ze mama i tata nie sa juz razem, chyba
                                  przydało by sie kobiecie jakis kuksaniec zeby sie opamietała
                                  • pitu_finka Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:35
                                    tatanko, przytulam, ale tak delikatnie skoro sobie nie zyczyszsmile Dzidziol sie
                                    zrobi jak malowany juz niedlugo.

                                    Z tym media marktem to rzeczywiscie oni wszedzie mieli taka promocje, ale
                                    czytalam ze oni sie od tego po prostu ubezpieczyli - w koncu to sa niemcy.
                                    podobno ryzyko ze polska bedzie w polfinale czy gdzies tam (moze skoro polska
                                    to w cwiercfinale) przez jakas firme (ale nie ubezpieczyciela) bylo wycenione
                                    nna 2-5%. pewnie co kraj to bylo inaczej, ale generalnie i tak sie to pewnie
                                    media mrktowi oplacalo.

                                    fatalnie sie czuje w te upaly, jest mi goraco i co chwila slabo, a dodatku
                                    musze siedziec w pracy - nie jest mi latwo. najgorsze jest to ze w domu tez mam
                                    przerazliwie goraco i powoli juz ledwo zyje. a mialo byc paskudne lato. jak ja
                                    zazdroszcze bebellkowi ze wlasnie gdzies jedzie - my sie nigdzie nie wybieramy
                                    w te wakacje bo moj M. nie ma urlopu. A tak by sie przydalo - dobrze sie czuje
                                    i moglibysmy pojechac na osatatnie wakacje w dwojke a tu nicsad((( Ale mi
                                    smutno, zwariuje w miescie, powaznie.

                                    trzymam kciuki, Kasiu, bedzie dobrze.

                                    Ciesze sie ze Wam sie zdjecia podobaly, te sloneczne z Egiptu z zeszlego roku z
                                    wrzesnia.

                                    • ant25 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:41
                                      Pitus ja proponuje ci jednka moze wyjechac moze z kolezanką posiedziec w
                                      cieniu, poleniuchowac poczytac dobra ksiazke powinnas odpoczac bo potem czeka
                                      Cie nie lada pracasmile
                                      • jaania77 Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:46
                                        Pituś - dzięki za zdjecia.
                                        śliczna laseczka z Ciebie, zresztą jak większosć na tym forum smile
                                        • pitu_finka Re: No i nic!!!! 06.07.06, 09:53
                                          Bo sie zarumieniesmile dzieki.

                                          Antus, bylam 2 tyg na zwolnieniu ostatnio i pojechalam w gory bo moi rodzice
                                          maja tam dom. I bylo bosko, teraz chcialabym tam spowrotem, bo jednak Warszawa
                                          latem jest dosyc koszmarna, to jeszcze zalezy pewnie od tego gdzie sie mieszka.
                                          Mnie sie marz swiety spokoj, domkow zazdroszcze laskom wrecz obsesyjnie i jakos
                                          jestem umeczona. A musze siedziec w pracy przynajmniej do konca lipca. No nic,
                                          koniec narzekania.

                                          I jak Antuś ostatnie chwile przed egazaminem. Bede kciukasy zaciskac, mam
                                          nadzieje ze tym razem nie odwala adwokaci swinstwasmile
                                      • ma_ruda2 SMS od Bebelka :)) 06.07.06, 09:49
                                        "oj szkoda sad (to o Tatance) dzieki za wiesci. A my musielismy sie wracac, bo
                                        W - sierota zapomnial dokumentow smileTosia zloto nie dziecina, siedzi grzecznie i
                                        bawi sie misiem i nie chce zellkow! sciskam mocno. K."

                                        w nawiasie moja uzupelniajaca informacja big_grinD

                                        Piyus ile ty masz dziecinko lat?? sliczna dziewczynka z ciebie smile mi sie
                                        najbardziej podobalo zdjecie z nurkowania big_grinD zazdrosze bycia pod woda w
                                        egipcie smile nam sie w tym roku nie udalo tam pojechac i ponurkowac, ale przed
                                        nami wrzesniowa CRO i nury !!! smile))
                                        • pitu_finka Re: SMS od Bebelka :)) 06.07.06, 09:56
                                          Marudko, mam latek 27smile Przesle Ci z domu w takim razie wiecej zdjec, takich
                                          spod wody - rybki itd. Nurkowanie jest boskie, a Egip pod tym wzgledem
                                          fenomenalny (bo tak poza tym to ja nie przepadam za Egiptem). Ciekawe kiedy uda
                                          nam sie znowu na jakiegos nura wyskoczyc...
                                        • zuza1978 Re: SMS od Bebelka :)) 06.07.06, 10:01
                                          witam się w czawrtek
                                          Jestem od wczoraj nieszczęśliwa, bo robiłam wczoraj porządek w komputerku
                                          domowym i nie mamy internetu. Znając moją inteligencję, usunęłam jakis ważny
                                          pliksad((( I jakoś tak wczoraj dziwnie pusto byłosad M nie mógł swoich rozgrywek
                                          w tenisa sprawdzać a ja na forum posiedzieć. Z tego wszytskiego poszliśmy do
                                          łóżka od razu po meczu i to grzecznie spać, bo nas oboje głowa rozbolała.

                                          I teraz został mi tylko net w pracysad((

                                          Z pobieżnej lektury widzę, że Tatanki test negatywny. Przytulam mocno. Jestem
                                          pewna, że w następnym miesiącu będą dwie krechy co najmniej u Ciebie i u Jaani.
                                          Przecież pociany tez przylatują stadami

                                          No i muszę juz do pracy lecieć.

                                          I jeszcze mi smutno, bo się już upewniłam, że owu nie byłosad Tempka nie
                                          podskoczyła, a od dziś duphastonsad A więc jednak następna szansa dopiero we
                                          wrześniusad((
                                          • melba7 a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:07
                                            bo ja już te kciuki trzymamsmile
                                            • ma_ruda2 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:10
                                              chyba o 9.00 bo mi sie przyopomnienie w telefonie wlaczylo i tez juz za nia
                                              kciuki trzymam smile)) ale ona tak samo zdolna jak ty Melbunia smile)
                                              • melba7 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:12
                                                mam nadzieję, że nie jest takim egzaminacyjnym strachajłem jak jasmiletrzymam nadal
                                                i palcami u nóg piszę;PPP
                                                • tycja78 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:08
                                                  zeby sie tylko mocno nie denerwowała, bo te wrzody u niej mnie nękają....
                                                  odezwij sie jak bedziesz posmile))\
                                                  trzymamy kciukasysmile))
                                              • pitu_finka Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:12
                                                Antus ma egzamin w sobote. Nie wiem jak adwokaci ale radcowie maja egzamin o 11
                                                chyba.
                                                • melba7 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:12
                                                  no to sobie jeszcze potrzymam te kciukiwink)))byłam pewna,że dziś;P
                                                  • fantaisie Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:14
                                                    Pituś ja też poproszę o zdjęcia z Egiptu, również zaliczam się do tego klubusmile)
                                                  • tycja78 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:10
                                                    hihihi! to odezwij sie wczesniejsmile)))))
                                                    a kciuki moge sobie i do soboty trzymać:0 co mi tamsmile
                                            • fantaisie Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:13
                                              Dzień Dobere!

                                              Tatanko, wyściskam Cie osobiście!

                                              Antuś, bo Ty pewnie już wszystko umiesz i dlatego nic Ci do głowy nie wchodzi...

                                              Balbinko, trzymaj tą kaszankę, ja na pewno po nią kiedyś przyjadę!!!!!

                                              Marudzia, to tak samo ja, komu kibicuję ten odpada..

                                              Tycja, strasznie się cieszę że jest oksmile))))

                                              Bebelek niech sobie odpoczywa, będziemy słać sprawozdaniasmile

                                              Zuza, Ty mądra dziewczyna jesteś, więc na pewno internet sprowadzisz do domkusmile
                                              I ja chyba się pogubiłam, dlaczego musisz czekać do września??? cosik tępawa
                                              jestem...

                                              Uciekam, dzisiaj musze obskoczyć zus i inne szałowe instytucje..
                                              buziaki
                                              • pitu_finka Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:17
                                                Ło matko, ZUS w taki upał to rzeczywiście wyzwanie.
                                                • ant25 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:35
                                                  he he, No to Melbuś jak juz trzymasz te kciuki to trzymaj dalej do soboty smile)))
                                                  zaczynam o 11.00 a trwa 4 godz,smile))Ciekawe jak bedzie gorąco.......i duszno.....
                                              • zuza1978 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:20
                                                Fantaisie, pewnie że przyniosę - w wiaderkusmile))
                                                A do września dlatego, że teraz dupa, następny cykl hsg, więc zakaz staranek, w
                                                drugiej połowie sierpnia chcemy jechac na jakieś wakacje, więc leczenie
                                                zawieszamy (a bez z niego u mnie z owu kiepściutko), czyli wychodzi na to, że
                                                dopiero we wrzesniu możemy coś zdziałać.

                                                A za Antuś kciuki trzymam z całej siły. Dziewczyna zdolna, to a pewno sobie
                                                poradzi, ale ja doskonale wiem, co się czuje, gdy ma się w głowie wszystkie
                                                kodeksy. Trzy razy podchodziłam do egzaminów aplikacyjnych, więc trochę ich
                                                powkuwalam. Oczywiśie Antusi uda się od razusmile))
                                                • ant25 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:36
                                                  Tia ....normalnie wezma mnie za sam tylko wyglad,smile)))Powiem szczerze nie
                                                  specjalnie to widze, i pewnie beda pierwsze koty za płotysmile
                                                • jaania77 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:38
                                                  ja tak szybko tylko napisze - a`propos tych pocianich stad smile

                                                  od kilkunastu dni, codziennie rano w drodze do pracy widze stado, dosłownie
                                                  stado bocianów (około 30-40 sztuk). Przejeżdżamy przez takie miejsce ( już we
                                                  Wrocku) gdzie są podmokłe łąki i tam się te bociany chyba na żabach pasą. Ale
                                                  taka ilość tych ptaszków starczy na całe forum smile Tak więc codziennie rano będę
                                                  im telepatycznie wysyłała info o nas wszystkich smile żeby nie objadały się żabami
                                                  tylko do roboty sie brały bo my tu czekamy!!!!!!!
                                                  • jaania77 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:38
                                                    Antuś - trzymam kciuki. Będzie dobrze - nie iwdze inaczej !!!!!! smile))))
                                                  • zuza1978 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 10:49
                                                    Własnie mi się przypomniało - jutro w południe będę w Warszawiesmile Może natknę
                                                    się na którąś na mieście?
                                                  • ant25 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:02
                                                    o której bedziesz i w którym sądzie ?
                                                  • zuza1978 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:05
                                                    o 10:30 mam spotkanie na Ursynowskiej a potem idę do SO Wydział XXV.
                                                    Mam nadzieję, że nic się nie zmieni
                                                  • ant25 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:13
                                                    No to kawałek bediesz miała do przejechania widze ze chyba rozwodowa tak?
                                                    Niestety nie moge sie wyrwac w samo południe nawet na chwile myslałam ze moze
                                                    bedziesz wracac pozniej ale chyba nie bardzo bo pewnie skonczysz koło 13.00,
                                                    14.00 i pewnie o 15.00 wrócisz, a ja mogłabym najwczesniej wyrwac sie koło
                                                    16.30,ehh szkoda...
                                                  • zuza1978 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:18
                                                    Tak tez myślałam, że wszyscy będa w pracy, więc tylko tak nieśmiało napisałamsmile
                                                    Do SO idę na szczęście tylko przejrzeć akta, bo w jednej ze spraw jakiś bałagan
                                                    powstał. Korzytsam po prostu z okazji, że i tak muszę tam jechać
                                                  • althea35 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:03
                                                    Hej laski!
                                                    Mama internet, ale nie bede taka aktywna jak zwykle.

                                                    Bebelka chyba juz nie ma, ale i tak jej dziekuje za info.
                                                    Gratulacje dla Melbusi i Olci!!!

                                                    Przykro mi Tatanko! Oby nastpenym razem sie udalo!

                                                    Trzymam kciuki za Ant, bo vhyba ma dzisiaj egzamin.

                                                    Poprosze o jakies male streszczenie bo do tylu jestem...

                                                    Buziaki dla was wszystkich!
                                                  • chrumpsowa Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 11:17
                                                    Tatanko szkoda, ze jedna kreska. Wierze,ze z badaniami Twojego P bedzie
                                                    wszystko dobrze!!! Zycze Ci 2 kresek juz wkrotce. Mega buziak dla Ciebie.

                                                    Bebelkowi prosze przeslac zyczenia szerokiej drogi, milego wypoczynku imega
                                                    relaksu!!!

                                                    Ant - trzymam kciuki za egazmin!!! A nawet jak beda pierwsze koty za ploty -
                                                    moja znajoma zdala na aplikacje sedziowska za 2 razem wink Wierze, ze Ty
                                                    zdolniacha to sie szybko uda.

                                                    Aaaa ktoras mnie pytala o moja nauke. Wiec sie ucze na jakis medyczny kierunek -
                                                    moze fizjoterapia? Na razie zakuwam gl. biologie, ale do zdawania tez chemia,
                                                    matma, fizyka. No i pytania z tzw. kultury itd... Czyli pyt. odnosnie zycie
                                                    Wloch wink kto powoule jakie instytucje... Ech! Ja sie niezbyt ludze, ze sie uda,
                                                    ale przynajmniej czytajac wloskie podreczniki w ten spos. sie ucze. Najwyzej za
                                                    rok bede znow probowala smile
                                                  • agan10 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:04
                                                    Witajcie kochane.
                                                    megi, yskierko serdeczne dzięki za pomoc. Chyba w końcu działasmile))

                                                    bebell spokojnej i szybkiej podróży, świetnej pogody i błogiego wypoczynku.

                                                    Dziś byłam na kontrolnej wizycie i wszystko jest oki. Przytyłam już 7 kilo!!!
                                                    jak tak dalej pójdzie, to znowu mi stuknie 18 kg.
                                                  • lalisia78 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:15
                                                    kolezanka u ktorej bylam rok temu na wakacjach nad mozem wlasnie zaczyna
                                                    rodzicsmile) tedzie w domu miala tak jak ja 2 coreczki
                                                  • ant25 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:23
                                                    Lalisiu mam nadzieje ze szybko i bezboleśnie jej pojdzie, a swoją drogą
                                                    myślałam ze byłaś nad morzem u teśćiów....
                                                  • lalisia78 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:27
                                                    nie tesciow mam w Stalowej Woli. Rodzi z mezem sacza jej sie wody ciekawe ile
                                                    to potrwa przedwczoraj miala skurcze co 4 min regularne ale stewierdzila ze nie
                                                    chce rodzic i poszla spac smile)
                                                  • erga4 Re: a o której Antuś na egzamin? 06.07.06, 12:51
                                                    witam w czwartek. ja zaraz jadę na działeczkę trawę kosić, deski na barakowóz
                                                    zamówione, może dziś ruszymy z remontem. Upał jak nie wiem co - dobrze że małpa
                                                    była nijaka i szybko dała mi spokój to moge się kąpać smile)

                                                    Nawet nie mam kiedy was czytać - przeleciałam tylko po tytułach i widze że
                                                    tatankowe testowanko pokazało jedną krechę - przytulam mocno.
                                                    OK uciekam bo małż krzyczy!!

                                                    Aha - żołnierzyki oddane - niestety zrobią tylko seminogram bo na posiew miał
                                                    być sterylny pojemniczek a moja sierotka mimo że mu mówiłam że sterylny to dał
                                                    sobie wcisnąc zwykły sad( dziś już miały być wyniki ale że to w tarnowie to
                                                    pewnie w poniedziałek pojadę po pracy. Póki co odpoczywam!!!!!!!!!!!

                                                    Buziaki dla wszystkich!!!!!
                                                  • pitu_finka Marudko 06.07.06, 12:58
                                                    Nie dostałam załączników z Twoimi zdjęciami tylko samego mailasad
                                                  • lalisia78 oj bedzie ciezko:( 06.07.06, 13:56
                                                    nie mam pojecia jak ja sobie poradze wczoraj wydawalo mi sie ze nie bedzie zle
                                                    bo amelka mimo tej poduszki byla grzeczna no ale niestety dzisiaj jest gorzej
                                                    nie chce spac no chyba ze na rekach jak tylko prubuje ja polorzyc to strasznie
                                                    placze sad nie umiem ugotowac obiadu nawet nie wspomne o sprzataniu a alicja to
                                                    straszny balaganiarz jakby dzisiaj ktos przyszedl to sie wystraszy takie
                                                    pobojowisko mam. no i z nikad nie moge liczyc na pomoc mama wiadomo chora a
                                                    tata znowu caly czas w pracy bo ten 2 wspulpracownik sie zwolnil. Oj ciezko to
                                                    widze sad(((
                                                  • ant25 Re: oj bedzie ciezko:( 06.07.06, 14:00
                                                    Lalisiu, niewiem co Ci podpowiedzieć moze Tatanka da Ci jakies wskazowki jak
                                                    pozolic Małej przyzzwyczaić sie do tej poduszki, trzymaj sie kochana mysle ze
                                                    za kilka dni wszytko sie unormuje,
                                                  • lalisia78 Re: oj bedzie ciezko:( 06.07.06, 14:04
                                                    udalo sie ja polozyc wiec biegne gotowac obiadsmile)
                                                  • lalisia78 erga 06.07.06, 14:02
                                                    czy ten tarnow to w malopolsce?? jesli tak to ja tam kiedys czesto bywalam tam
                                                    mam cala rodzinke. Slub mialam w porabce uszewskiej a wesele w brzesku. W tym
                                                    roku tylko ta pojade na urlop z dziecmi na pare dni
    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:09
      Dzien dobry,

      Fantaisie niestety tak wlasnie jest. Nawet nie ma porownania z takimi cudami jak
      kaszana! I zdjatka dostalam. Funio jest sliczny. I faktycznie wyglada jakby
      niezle zabalowal. Co Wy z nim robicie?smile) A Twoje typy na final bardzo mi sie
      podobalo. Jestem z Toba. I co znowu za dol gigant. Jestes fajna dziewczyna,
      caly swiat u stop, obok super facet. Monia, to tylko glupia gra w pilke. Dadza
      rade chlopaki, bedzie dobrze. No usmiechnij sie! Jestes na forum!


      Balbinko pobieglam do kuchi i patrze. Jak wol stoi „zwiera 52 - 62% etanolu” No
      chyba ze to nie alkohol. To wybaczcie ja z chemii mialam wyzebrana panstwowa.
      To dla mnie czarna magia. A corcie daja popalic. Dzis Iza wyjechala z tekstem ze
      ja to Was bardziej kocham niz je i ze prosze bardzo droga wolna. Tatus na pewno
      im znajdzie przyzwoitsza mame. Haha biedne dzieciatka. Gdyby nie ja to mialyby
      mamusie ze hoho. Kotus tak mi przykro z powodu Twojego meza. Nie wiem co to za
      choroba, ale mysle ze na kazda znajdzie sie w koncu lekarstwo. Medycyna idzie do
      przodu. Z roku na rok coraz wiecej chorob jest leczonych. Nie rezygnujcie ze
      staran. Dzieciatko bedzie zdrowe w 101%. Zapomnij o tym konowale co Was tymi
      statystykami uraczyl. Niech idzie na ekonomie a nie ludzi leczy!!! I co to za
      straszne rzeczy o bratowej piszesz. Jak to na zawsze??? Sorki ale mnie zjadlo!

      Misiu dziekuje. Musimy byc dobrej mysli. A co do sportow to siatkowke uwielbiam
      ale w TV, wode we wannie, a zwierzat wiekszych od owczarka sie bojesmile Ale
      chetnie podopinguje!! I moge podawac pilke i napoje i czola ocierac ...
      A corcia widze indywidualistka ! Witaj w klubiesmile)

      Chrumpsie mam prozycje nie do odrzucenia. Jak wygraja wlosi to zapraszam do
      siebie, a jak francuzi to ja sie z corciami do Ciebie zwalesmile To co moze byc? I
      Ty mowisz ze jezyka nie znasz?!

      A czy ja tez bede mogla o te filmiki poprosicsmile) Bardzo ladnie prosze: prosze!

      Tysiu bardzo sie ciesze ze wszystko jest ok. Uspokoilas sie na pewno i teraz juz
      bez obaw ciesz sie na spotkanie z maluszkiem. I dobrze ze nie rodzilas w Lodzi.
      Bo z tego co zrozumialam bylas w Matce Polce, a tam sa dobrzy specjalisci, ale
      poloznicy do bani.

      Bebelku Tosia jest boska. A Ty masz przepiekne rzesy! W ogole to mam dziwne
      deja vu. Ale o tym to kiedys indziej. Zazdroszcze samo zaparcia. I juz chyle
      czola przed przyszla Pania Doktor. Zycze Wam milych wakacji, duzo slonka, frajdy
      i radosci. Cieszcie sie ze wspolnie spedzonego czasu. Przywiezcie mile
      wspomnienia i czadowe zdjeciasmile)))
      O kurcze wlasnie doczytalam ze juz wyjechalas w nocysmile)

      Ach Pitu_finko a zdjecia nie doszly. Moge poprosic raz jeszcze. Prosze! Ja swoje
      wysle jak tylko sie zaladujasmile Oj przemysl to jeszcze i zafunduj sobie maly
      urlopik, taki na wynudzenie sie bo potem juz dlugo nie bedziesz sie nudzic!!

      Tatanko troszke serducho zaklulo. Ale podoba mi sie Twoja postawa. Wszystko po
      kolei sie pouklada i bedzie dobrze. Super dziewczynka jestes! Tak trzymaj! A maz
      ma depreche jak kazdy facet na jego miejscu. Ja jak nie mogla zajsc w ciaze z
      Iza to moj juz podejrzewal ze Ole to ktos inny zmajstrowal. To dostal w zeby i
      oprzytomnial. Ale nie dziwie mu sie bo niezla byla wtedy imprezasmile)

      Abie dziekuje za zdjecia. Masz najladniejszy balonik na swiecie i wlascicielka
      tez jest ekstra! To czekamy na finalsmile)))))))))

      Zuziu nie wiesz jak to jest. Komputera nie mozna popsuc on sam z siebie sie
      psuje i pliki same sie usuwaja. Przynajmniej u nas sie takie cuda dziejasmile) A
      bol glowy jest w takiej sytuacji normalny. Jak sie zmienia cos w codziennym
      rytaule to na pewno to na zdrowie nie wychodzi. To tak jak z miasta sie w plener
      wyjedzie, wieczorem nie wiedziec czemu zawsze czlowieka glowa boli. Pewnie to
      swieze powietrze szkodzismile)) Teraz nadrobisz zaleglosci i bedzie dobrzesmile

      Dzwonilam do mamy i wyniki tomografu dopiero za tydziensad(( Bo duzo narodu bylo
      i nie wyrabiaja. Ale za to wyniki krwi beda popoludniu i czekamy co dalej. Jak
      poszly w gore sczegolnie hemoglobina to jutro kolejna chemia. Jak nie to jutro
      mama dostanie krew a na chemie pojedzie za tydzien. I weekend z glowy.
      I na meczu bylismy ale jakos mi sie humor po tym telefonie zwarzyl i nie chce mi
      pisac. No cieszyli sie a co sie maja nie cieszyc. Spiewali tanczyli i takie tam.

      Dziekuje Wam wszystkim. Wierze ze bedzie ok. Musze tylko jakos wytrzymac ten
      tydzien.

      Ant i kciku zacisniete (6szt). I polamania jezyka zycze.

      Lalisiu wiem jak Ci ciezko i do tego martwisz sie Amelka. Moze na razie rob
      tylko tez najpotrzebniejsze rzeczy a z czasem wszystko sie pouklada. Moze Amelka
      sie wkrotce przyzywczai.

      Melbus, Ola, Abie, i Pitusiu i Tysiu rada od baaaardzo doswiadczonej mamy
      naprawde wynudzcie sie za wszystkie czasy!!!

      I zdjecia sie jeszcze laduja. Wiec jak ktoras jeszcze chce to poprosze o info.
      I juz wiem ze na razie pisze sie oddzielnie. Bo mi wlasnie word byka zaznaczyl.
      A tyle czasu pisalam zle. No to bardzo Was przepraszam.

      Duza buzka dla wszystkich Pan!
      Kasia
      • pitu_finka Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:36
        Kasiu, jestes wielka!!! Chyle czola przed Twoim postem, chyba tez musze sie
        bardziej zaczac starac...A zdjecia wysle jak wroce do domku.

        Lalisiu, bedzie dobrze, wszystko sie jakos ulozy. Glowa do gory i nie przejmuj
        sie balaganem. Ja nie mam dzieci jeszcze a balagan tez mam, bo jakos nie moge
        sie do sprzatania zabrac.
        • pitu_finka Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:38
          Marudziu - wtam kolezanke nurkasmile Jeszcze Ane jest w temacie, no i pewnie
          jeszcze by sie jakas znalazla, ale ja nie wim. A wlosy masz przepieknesmile
      • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:49
        Kaska jestem pod wrazeniem. Widze, ze teraz jak nie ma czasu to mozna tylko
        Twojego maila przeczytac i wszystko wiadomo. smileNie przejmuj sie z mama bedzie
        dobrze ja dalej trzymam kciuki zacisniete tylko teraz te kciuki trzeba
        podzielic miedzy Twoja mame a Ant. Mam nadzieje, ze zadna nie bedzie miala mi
        tego za zle ale co ja mam biedna zrobic jak ich mam tylko 2. Moze duze palce u
        nog tez sie licza, co? Zacisne na wszelki wypadek smile

        Tatanki nie sciaskam jak nie chciala tylko buziaka sle.
        Pewnie w przyszlym miesiacu bedzie male stadko II tak jak w tym, no w sumie 2 x
        II to jeszce nie stadko ale zawsze mnoga ilosc. W przyszlym m-cu pewnie bedzie
        wieksze stadko. Trzymam kciuki.

        Dziewczyny odstawiamy kto pierwszy dzidzie przywita na ten swiat, Abie czy
        Tycja?

        Zasysa mnie do srodka z glodu, ide cos zjesc. Wczoraj koleznaka przyniosla mi 6
        wielkich pudel ubranek dla chlopcow, i to takich na prawde wielkich.
        Powiedzialm, ze to dopiero 4 tydzien i nie chce takimi sprawami sie zajmowac
        ale nie popuscila bo sa nastepne 2 w kolejce do tych ubranek i mi dala
        pierwszenstwo wybrania tego co mi sie podoba bo mowi, ze i tak chlopak bedzie.
        Wyzucilam wszystko na podloge z 2 pudel tylko a i tak spedzilam nad tym 2
        godziny tyle tego bylo. Jutor musze pozostale 4 przebrac. Ale mi jakos zle po
        tym, wczoraj mi sie micha cieszyla na ubrankami bo takie najmniejsze
        przebieralam od 0 do 6 m-cy. Oni tu nie rozumieja, ze my mamy do glowy z PL
        wbite, ze nei wolno i to cale zapeszanie. Oni to maja pokoje gotowe dla dieci,
        lacznie z ubrankami popranymi i gotowymi w szufladach w 4 m-cu ciazy. Ja nei za
        bardzo w przesady wierze ale tak jakos z Polski mi to zostalo. Ech, nie
        dogodszisz babie.
        • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:53
          Lalisiu nie przejmuj sie balaganem od tego sie nie umiera smile Obiadek ugotuj i
          dal sobie luz,przeciez i tak zaraz mala nabalagani znowu, hihi. Za Amelke
          trzymam kciuki a wlasciwie duzy palec u nogi zacisniety zeby sie biedna nie
          meczyla.
          Pitu-finko czy mogla bys mi podac swoj wiek, tzn. taki ukonczony a nie
          rocznikowy i kiedy byla dzidzia poczeta? Sprawdze co napisane w chinskim
          kalendarzu plci i potem zobaczymy czy sie sprawdzi, zgadzasz sie?
          • jaania77 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:09
            Witajcie popołudniowo. Ja już sie nie moge doczekać wyjścia do domu. Jakoś
            głowa mnie rozbolała, ciśnienie leci czy co??

            Kciuki nadal zaciśniętę Kasiu. Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze z mamą, nie
            widzę inaczej!!!
            A zaczynam trzymac kciuki za Ant i Balbinke ( masz egzamin z tej historii
            kochana, czy mi coś umkneło?)

            A ja sie dzis trochę wkurzyłam w pracy bo 15.07 mamy wesele, 2-dniowe i miałam
            zaplanowany urlop na 17.07. I już nawet gadałam z moją szefową, a teraz okazuje
            sie, ze mamy jakieś super wazne spotkanie w tym dniu i powinnam być. Wrrrrrr,
            normalnie będę gryzła. I jeszczez sie starsznie zdziwiła jak powiedziałam, że
            najprawdopodobniej mnie nie bedzie. No i jestem w kropce....
            Widze, ze zakłady ktoś przyjmuje kto pierwszy się urodzi - synuś Abie czy małe
            Tycjątko ( Tycja ja zgłupiłam chyba ale ja nie wiem co sie u Ciebie urodzi -
            córcia czy synuś?????)Ja chyba obstawiam Tycję smile)))) - ale ostatnio z moim
            przewidywaniem kiepsko, myślałam, że Niemcy bedą mistrzami a tu taka
            niespodziewanka.....

            Wrocław zalany słońcem, mam nadzieję, ze weekend też taki bedzie. A w Brzegu
            bedzie impreza aż się patrzy, szkoda, ze mnie nie bedzie.......Ale już teraz
            domagam sie zdjec!!!!! Właśnie a gdzie Tatankę dziś wywiało???

            Widze, ze Althea sie odezwała z urlopu. A co się z Cytrusiem dzieje? Biedna,
            dalej ja te mdłości męczą?

            Bebell juz pewnie sie plażuje....Ech, fajnie tym co mają teraz urlop. U mnie
            jeszcze 3,5 tygodnia do urlopu. Ale wtedy: Biesczady - przybywamy!!!!!

            A ja wczoraj byłam u mojego siostrzeńca i stwierdzam obiektywnie, że to że
            przebywa od kilkunastu dni ze swoim tatą non stop ( szwagier jest nauczycielem
            i ma wakacje) bardzo dobrze na niego wpływa. Tatuś jest bardziej konsekwentny w
            decyzjach i Szymuś jakby mniej nieznosny sie zrobił. To bardzo dobrze. A poza
            tym moja siostra ostatnio stwierdziła, ze jeżeli wszyscy tak chwalą Szymona, ze
            to takie mądre, zdolne i nad wyraz rozwinięte dziecko to chyba szkoda marnowac
            taki potencjał i czas postarać się o rodzenswto smile)))) No w końcu, bo ostatnie
            deklaracje były ze już nigdy więcej!!! A on musi mieć rodzeństwo bo jest
            strasznie rozpuszczony juz teraz smile tak wiec nic tylko zajdziemy w ciąże w tym
            samy czasie tongue_outPPP fajnie by było. Ale zobaczymy czy moja siostra bedzie
            konsekwentna w tym co mówi tongue_outP Oby....
            • jaania77 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:10
              Słuchajcie a gdzie jest Potwors??? Czy ja o czymś nie wiem? Wyjechała gdzieś??

              A czy ktos wie co u Anilm? Jak sie czuje??
            • tycja78 Jaaniu:) 06.07.06, 18:24
              u mnie juz od połowy ciązy było 4 usg i za kazdym razem robiła je inna osoba.
              i za kazdym razem wychodził mi faceciksmile)))
              jak chcesz to moge ci wysłać zdjęcie z wczoraj. ten narząd to na pewno TO. smile)

              a co do imienia to ciagle sie zastanawiamy czy bedzie OLAF, MARCEL,IGOR, KORNEL czy NATAN.
            • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 18:27
              Jania, jedziesz w Bieszczady????
              gdzie?
              Jexdziłam co roku do wołosatego i cisnej......
              ukochałam sobie te góry, Połoniny sa przepiękne.
              i festiwal Bieszczadzkie Anioły.... wybierzcie sie tam w sierpniu, na Bieszczadzkie własnie. jest super!
          • pitu_finka Olcia!!!! 06.07.06, 16:18
            Dzidzia poczeta 24 lutego (a co, jak precyzja to precyzjasmile a ja jestem 1979.
            • olcialew1 Re: Olcia!!!! 06.07.06, 16:21
              a z ktorego miesiaca??
              • pitu_finka Re: Olcia!!!! 06.07.06, 16:21
                Z kwietnia.
                • olcialew1 Re: Olcia!!!! 06.07.06, 16:30
                  Wychodzi, ze bedzie siusiak.
                  • pitu_finka Re: Olcia!!!! 06.07.06, 17:19
                    Moze byc siusiak, juz sie nawet przekonalam do mysli o malym chlopczykusmile A
                    tych ciuszkow to Ci zazdroszcze, w usa sa przecudne. A u nas nie mam baby gapa:-
                    (
                    • olcialew1 Re: Olcia!!!! 06.07.06, 17:33
                      No baby gap fajny jest, dosyc bylo tych ciuszkow z gapa i z old navy tez sa
                      fajne. A wszystko takie tycie jest. Najbardziej podobalysie sie takie spodnie
                      jak ogradniczki i szorty z kieszeniami na boku jak dla normalnego chlopaka
                      wiweku 20-stu paru lat, tylko zminiaturyzowane.
                      Liczylas po cichu na dziwczynke?
                      Ja chyba tak, nawet imie mamy, Julka miala byc, a dla chlopaka to mi sie zadne
                      nie podoba.
        • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 18:21

          Olcialewsmile
          okismile mozecie robić zakładysmile)))

          wiem cos na temat ciuszkowsmile)) Własnie z twoich stron przyfrunęły do mnie dwa wieeeelkie pudła. i dlatego moge teraz miec 6-cioraczki nie tylko jednosmile)) hihihihihi! Ta moja mamuśka jest do tego stopnia niemozliwa , ze przysłała mi 16 kocyków po kapieli.
      • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 14:52
        Wpadłam w czasie przerwy obiadowejsmile)))

        Kasiu, zabiłas mnie tym tekstem o ojcostwie twego męża...alez musiała byc
        imprasmile))))))))))))

        Fantaise...mam nadzieję,ze nie zakładałas staniczkasmile)))Zus to zus..kolejki tam
        okropnesad(((((((((((

        Althea, słoneczko...widze ,ze nas odszukałaś....mamy dwie nowe
        zafasolkowane..olcialew i malbunia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Zuza...buziak!

        Ant...zatem masz jeszcze 2 dni!!

        A ja jutro męczę się o 15.30!!! No chyba,ze facio cos znowu przełoży...wredniak
        jeden ..mielismy miec te męczarnie juz w kwietniu..a tak zmarnował nam wakacje:
        ((((
        Trzymanie kciuków bardzo wskazane!!!

        Erguś, baw sie dobrze na działeczce!!!

        Uciekam..pa, pa...
        • ma_ruda2 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:04
          Kasia0606 chyle czola!! jestes WIELKA!! taki postsmile boshe...

          Lalisia bedzie dobrze, mala troszki pomarudzi ale mam nadzieje ze sie
          przyzwyczai do tej drobnej niedogodnosci! a balaganem sie nie przejmuj, szkoda
          ze nie widzials mojego mieszkanka ja sie caly nurkowy szprzet suszy!!! ruszyc
          sie nie mam gdzie smile))

          Althea witamy w necie!!

          Ergunia zazdroszcze ze juz sie byczysz na dzialcesmile a ja dzis po pracy ide na
          basen z 10 letnia corka znajomych - wprawiam sie w opiece nad dzieckeim, moze
          kiedys sie przyda ??
          • agan10 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:13
            kasiu 0606 ślicznie dziękuję za zdjęcia. Dziewczyny są urocze.

            sluchajcie te upały mnie wykończą.Dzisiaj rano nie mogłam się podnieść z łóżka,
            bo mi się czarno przed oczami robiło.
            • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:16
              no tak a podobno w przyszłym tyg ma byc 35 C od wtorku chyba umre.....
              • jaania77 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:18
                aaaaaa, naprawdę? Uwielbiam upały ale nie jak musze prowadzić samochód sad(((
                • ant25 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 15:20
                  ha ja juz zapowiedziałam szanownemu M ze zabieram i nie ma gadanie na przyszły
                  tydz sam z klimą niech on siemeczy w tej puszcze z super nawiewem który ma min
                  29 C, ja zdycham i boje sie co bedzie sie działo na sali w sobote nic mnie tak
                  nie dekoncentruje jak duchota.....

                  A ma ktos moze jakies wiesci od Hortiki ?
                  • ma_ruda2 sms od Hortiki :) 06.07.06, 15:31
                    Siusiaka nie widzialam ale jesli wierzyc lekarzom to chlopak! W szpitalu bede
                    jeszcze 2 tyg chyba ze wczesniej zostane mama, ale lepiej nie! sciski.


                    a ja glupia baba obstawialm dziewuszke u Hortiki!!! eh zycie, znowu same chlopy
                    sie rodzic beda: Abie, Tycja, Hortika... tongue_out
                    • ant25 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 15:42
                      ha, słuchaj sie mnie to nie zginieszsmile))))DDDDDD

                      Bede sie teraz szczycic ze udało mi sie pare razy trafić w przepowiedniesmile))))
                    • ant25 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 15:43
                      Fak faktem Hortik adługo cos w tym szpitalu biedna bedzie mam nadzieje ze nie
                      jest u niej tak goraca,.....
                      • jaania77 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 15:47
                        Czyli u Tycji bedzie chłopak, ja to mam jakaś zaćmę normalnie.......
                      • ma_ruda2 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 15:47
                        Antus to i mi przepowiedz - tak dla poprawy nastoju, co??

                        A moze zrobimy Hortice w przyszlym tyg nalot w szpitalu?? co ty na to? Monia
                        pewnie tez sie z nami zabierze! kupimy jej lody grycanowe smile)
                        • ant25 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:08
                          OOO pewnie ze tak wspaniały pomysł,supersmile)))))Ona lezy chyba w "naszy"
                          szpitalu, prawda ?

                          A Ty to sobie troche odpocznij, poczekaj, zrob wszystkie badanka, i jak nic tez
                          juz niedługo bede Cie gonic po rozkloszowana bluzeczke teraz zyj wyjazdem do
                          CRO i baw sie tam na maxa bo to beda wasze ostatnie wakacje tylko we dwoje,
                          potem to juz tylko z małym ogonkiem bedziesz śmigaćsmile)))))jak nic wspomnisz
                          moje słowasmile) Ja, czarownica z gór Ci to mówie smile)) zobacz juz Melbusia chciała
                          reklamacje składac i co i jak nic jak miała kupic tak bedzie kupowac
                          bluzeczkęsmile))))
                          • ant25 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:10
                            ludzie ....ząb mi sie ukruszył osemka......i znowu na warsztat....
                            • misia-ma Megi 06.07.06, 16:22
                              wrocilam do twojego wczesniejszego posta z instrukcja obslugi
                              skrzynki gazetowej i.....udalo sie!!!!! umiem dolaczyc zalacznik do maila!!
                              a wiec mozesz zlozyc reklamacje do m. nie ma racji. tlumaczysz perfekcyjnie.

                              a Miki jak sie spodziewalam przecudny. tylko na kazdej stronce
                              otwieraja mi sie jedynie dwa pierwsze zdjecia. tak ma byc, czy musze
                              byc bardziej cierpliwa?

                              Tycja, dziekuje za zdjecia. ty juz moje masz? bo sie pogubilam.
                              krecone wlosy to naturalne? jesli tak, to nie przestaly ci sie troche krecic
                              w ciazy?
                              bo ja mialam mocno krecone przed ciaza, w ciazy
                              prawie proste, a teraz nie wiadomo co. raz sie kreca, raz nie.
                              oszalec mozna.
                              • tycja78 Misia 06.07.06, 18:37
                                nie ma sprawy, wysłam fotki nowym forumkom, i mam nadzieję, ze dostane od was fotki.
                                a włosy- jak najbardziej naturalne... nie... nie przestały sie kręcic, za to zaczęły wreszcie rosnąć!!!!!! wiecie ze przez 6 lat nie rosły mi wcale i zawsze miałam tę samą długość?
                            • misia-ma a tak w ogole to... 06.07.06, 16:24
                              zapomnialam sie przywitac!
                              co niniejszym czynie
                              • misia-ma Ant 06.07.06, 16:26
                                • misia-ma Re: Ant 06.07.06, 16:33
                                  prawdziwa z ciebie czarownica, a w zasadzie czarodziejka,
                                  bo takie mile rzeczy przepowiadasz
                                  oj, sama chetnie chcialabym, zebys przepowiedziala
                                  cos milego dla mnie. ale ty sie chyba w sprawach pocianowych
                                  specjalizujesz. a ja z innej beczki
                                  w ramach rewanzu moge polatac osemeczke smile
                                  • althea35 Re: Ant 06.07.06, 16:44
                                    No tak... to ja juz sie zaczne psychicznie przygotowywac na chlopaka... no
                                    trudno, niech i tak bedzie.

                                    Ja sise juz pogubilam kto i kiedy ma egzamin... ale jutro ma balbinka, wiec
                                    mocno zaciskam kciuki za nia!!!

                                    Wykanczaja mnie te upaly, mam uczulanie i kicham caly czas, a lekow nie moge
                                    brac, ale jakos to przezyje.

                                    A dobre wiesci o Melbusi i Olci dostalam od bebelka smsem.
                                    • olcialew1 Re: Ant 06.07.06, 17:06
                                      Athea jak chcesz to podaj miesiac poczecia i date Twoich urodzi to zobacze co u
                                      Ciebie wyjdzie u Chinczyka smile U pitu-finki wyszedl chlopak.
                                      • agan10 Re: Ant 06.07.06, 17:16
                                        olcia---pomijając suwaczek mogłabyś powrózyć i mi?
                                        moja data urodzin to 9 stycznia 1975, a dziecko poczete między 12 a 15 lutego.
                                        ciekawa jestem co wyjdziesmile))
                                        • olcialew1 Re: Ant 06.07.06, 17:39
                                          Hehe, z Chinczyka wychodzi chlopak smile Ale na pewno lekarz ma racje, oj moze i
                                          umnie tez tak bedzie, tzn. ze Chinczyk klamie smile Zonei szefa wlasnie
                                          sprawdzilam i tez klamal. Chyba musimy sie zdac na nasza forumkowa
                                          czarownice. smile
                          • ma_ruda2 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:20
                            Antus trzymam za slowo!!!

                            co do Hortiki to nie wiem czemu mi sie wydawalo ze ona Bielanski, ale pewnie
                            masz racje, bo wspominala ze juz kiedys byla w 'naszym'. to co w przyszlym tyg
                            jedziemy do niej? mi tylko wtorek nie pasuje mam aerobiksmile) Monia jedziesz z
                            nami?? jeszcze jacys chetni??

                            Biedaku co ty jadlas ze ci sie zab ukruszyl?? Kamienie?? wspolczuje. i przy
                            okazji mi przypomnialas ze musze przed urlopem dentyste nawiedzic sad(( ale mi
                            sie chce ...
                            • pitu_finka Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:23
                              A ktory jest "wasz"?
                            • agan10 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:24
                              jeżeli nie wyjadę w międzyczasie, to chetnie odwiedzę z Wami Horticzkę---jeżeli
                              rzecz jasna weźmiecie mnie ze sobąsmile))
                            • ant25 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:25
                              KOchana przy moich, "mocnych " zębach to wystarczy ze zjem skorke od chleba
                              typu staropolski i juz jestem gotowa, ja mam wyjatkowo słabe zeby i nie pomaga
                              lakierowanie ani nic innego no coz moja mam miała gorzej bo w moim wieku juz
                              kilka straciła ja jakos sie trzymam laciate mam te zeby ale sąsmile
                              • ma_ruda2 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:28
                                Antus wspolczuje sad moja swiadkowa tez ma podobne zeby, non stop lata do
                                dentysty bo sie psuja!! koszmar smile jam tez mam platane ale juz od dawna nic nie
                                robilam, dopukac puk puk ...

                                chetnych na wizyte u Horticzki zapraszamy smile)


                                A 'nasz' szpital do Inflancka.
                                • agan10 Re: sms od Hortiki :) 06.07.06, 16:30
                                  marudko a dasz namiary kiedy??
                                  w tym szpitalu byłam kiedyś u moich dwóch psiapsiółek, tylko, że one rodziły w
                                  tym szpitalu.
              • tycja78 Ant, 06.07.06, 18:32
                ty mowisz, ze umrzesz od tych upałów??? mnie moze przyjdzie włąsnie wtedy rodzic i na naszej porodówce w szpitalu się pocic...
                właśnie tego sie bardzo obawiałam..... oby mnie w nocy złapało.
    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:33
      Balbinko to jutro trzymamy kciuki. Jak pisemny to polamania piora zycze. A jak
      ustny to jezyka. Juz bedziesz miala z glowy.

      Finko uczylam sie od mistrza czytaj Ergi! Ale i tak widze pelno niedorobek. No
      ale nie od razu Krakow zbudowano. Zanim wszystkie urodzicie swoje malenstwa
      dojde do perfekcji.

      Olciu kazde sciskanie sie liczysmile A przesadami sie nie martw. A co z tymi
      mamusiami co po starszym dzieciatku trzymaja niektore ciuszki dla mlodszego. Bo
      w pewnym wieku te mlodsze to pozwalaja sie po starszyznie ubierac. A potem to
      chca swoje laskowe ciuchysmile) Nie mysl o takich glupstwach. Ciesz sie i wybieraj
      poki masz okazjesmile

      Jaaniu nie wiem jakie masz uklady w pracy tzn. z szefowasmile Ale skoro planowalas
      urlop to chyba nie moze Cie nie puscic. A jakbys byla chora w tym czasie albo
      juz od tygodnia na urlopie to co, to bys wracala? Jedz na weselisko i baluj
      przez dwa dni. Najedz sie pysznosci. A za mnie to moglabys tortu pojescbig_grin

      I juz mi jest glupio. Ze tak o tym poscie piszecie.

      Totez ten konczesmile
      • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:44
        No wlasnie tak sobie pomyslalam, przeciez co ma byc to i tak bedzie. A ciuchow
        to pewnie bede miala za dobrych 500 dolcow, to trzeba korzystac jezeli mozna.
        Juz teraz wiem,z e na pierwsze 4 m-ce jestem ustawiona i tak cos kupie dla
        frajdy ale nie musze. A jeszcze 4 pudla to przejrzenia mam, z wiekszymi
        ciuszkami.
        • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:47
          Anutsiu a widzisz bo jak mamusia do mycia zabkow gonila to nie trzeba bylo
          uciekac, tylko grzecznie do lazienki. Ale pociesze Cie bo my z Krzyskiem tez
          mamay liche zeby a dziewczyny maja zabki jak perelki. Zero prochnicy, zero
          ubytkow. I po kim to? Nawet nie chce sie glosno zastanawiacsmile)

          Olcia bierz, bierz zobaczysz szybko wyrosnie. Jeszcze nie raz Wasza kieszen
          zajeczysmile)

          A u mamy nie zaciekawie. tzn. tomograf bedzie jutro, ale niestety biale
          krwinki w ilosci 21 tys. powaznie zaniepokoily pania doktor i mama idzie jutro
          do szpitala na pare dni. Lekarka mowila ze to nie jest nic zwiazanego z tym
          guzem, bo markery w normie. Obawia sie raczej jakies infekcji pooperacyjnej,
          ktora sie nie wyleczyla. I chce porobic mamie wszystkie badania. Tak wiec chemia
          przesunieta na przyszly piatek. Najwazniejsze ze mama jest spokojna i nawet w
          dobrym humorze byla. Po spadly jej plytki krwi a miala juz pod 1000. I caly czas
          sie bala zeby zatowru nie dostac. Ja chyba doszczetnie osiwieje zanim to
          leczenie sie skonczy. Ale mama ma przesliczna peruke to wtedy sobie od niej
          pozycze i z glowysmile

          O teraz bede pisala w czesciachsmile)
        • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:48
          Ola to moze ja swoje podam i zobaczymy czy sie sprawdzilo?
          • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:51
            Ok, zobaczymy.
            • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:53
              1971
              pierwsza corcia 26 X, druga 13 -17 VIII ale jej na 100% nie jestem pewna
              • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:54
                Miesiac w ktorym sie urodzilas podaj jeszcze, plizzz.
                • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 17:55
                  No i rok w ktorym dziewczyny byly poczeta/
          • zuza1978 Antuś, Balbinko 06.07.06, 17:52
            i wszytskie laski, ktore w ciągu najbliższych dni zdawają egzeminy
            Ponieważ najprawdopodobniej z własnej głupoty odcięłam się od netu (czyt. od
            świata) i pewnie po weekendzie naprawimy, a jutro bede cały dzien daleko od
            biurka już teraz życzę połamania pióra i oświadczam, że z całej siły będę
            trzymac kciuki (a właściwie to juz teraz trzymamsmile)
            Ant, uda się, zobaczysz, korporacja musi przyjąc do siebie taką fajną i mądrą
            Laskęsmile Nie są tacy durni, żeby z Ciebie zrezygnowaćsmile)
      • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 19:44
        Olciu ja mnie dopiero teraz do kompa dopuscili. Moj m-c czerwiec, starsza 1994,
        a mlodsza 1999. Dzieki.
        • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 20:17
          Tak myslalam, ze skonczyl sie limit na internet dla naszej Kasi na dzisiaj.
          Obie corcie sie zgadzaja wedlug chinczykow smile
          • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 20:20
            Musialam przekupstwo zastosowacsmile Ale sie oplacilo.
            No Ci statystyki podnioslam.

            Dziewczyny mnie sie chinski zgodzil!!!
    • lalisia78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 18:05
      no i kolezanka gosia ma juz swoja malutka choc ona nie taka mala 3800 i 60 cm
      • tycja78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 18:44
        Lalisiu ucałuj kolezankę i powiedz, ze taka Tycja juz jej zazdroścismile
        • lalisia78 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 18:46
          tycja ty ja znasz z lipcowek to gb_29
      • tycja78 O Lalisiu 06.07.06, 18:45
        to ty o GB z lipcóweczek pisałaś????/
        bo włąsnie tam weszłam i widzę twoj wpissmile))) super!
        • anialm Helloo!! :) 06.07.06, 19:06
          Cześć kochane!!!

          Was tylko na chwile z oka spuścić i już człowiek nie ma kontroli nad tym co sie
          dzieje na wątku smile
          Czy jakaś dobra duszyczka zechce mi streścić ostatnie parę wątków??? smilesmilesmile


          Duże ściski dla zafasolkowanych Melby i Olci smile no i buziaczki ogromniaste.
          To dzięki Balbince wiem o tak wspaniałych newsach kiss

          U nas bez zmian. Leżę plackiem, łykam tabsy, świruję i wariuje... Czasem
          skurczy jest więcej czasem mniej... Jutro wizyta u lekarza to się okaże w
          jakiej naprawdę formie jestem.

          • matala6 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:11
            Ja tez kontrole stracilam wink
            trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte, mocno bardzo.

            Dziekuje Pitu Fince za fotki wink)))))))))))))))))))))

            No i Funio Fantaisie po spacerku - rozbroil mnie na maksa,
            az sie zasmiewalam.
            I dlaczego kobiety ogladaja mecze tez dobre wink))))

            Juto ide znow na monitoring wink
            • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:14
              Matala a który to d.c u Ciebie? I ile dni już podglądasz jajeczka?
              Sorki że tak sie dopytuje, ale nie jestem wstanie doczytać wszystkiego smile
              • matala6 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:21
                od pn. 10 dc - w obu jaj. drobne pojedyncze, endo 10 mm
                w sr. 12 dc - w obu jaj. po jednym najwiekszym o sr. 10 mm, endo 10 mm.
                A jutro zobaczymy jak parka rosnie wink)
            • matala6 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:15
              Na razie - endo 10 mm, w lewym i prawym najwiekszy po 10 mm wink)
              • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:16
                To w takim razie trzymam kciuki co by pieknie rosły smile
                • matala6 A gdzie reszta ;? 06.07.06, 19:24

                • matala6 A gdzie reszta :? 06.07.06, 19:25
                  Bo mi smutno....
                  • balbinka74 Re: A gdzie reszta :? 06.07.06, 19:40
                    matalko...widze,ze endo jeszcze troszkę mogłoby podrosnąc..ale na takie
                    jajeczka jest oksmile)) Można je poprawic pijac czerwone winko i wcinajac
                    orzeszki...Modle sie , bys była dobrą nioską....moze będa blizniaki...co ty na
                    to???????

                    O melbusie nam wcięło!!!!!!!Melba..ty nie szlaej tylko mów jaka ta beta!!!!!!!!
                    Wiesz, ja nerwowa dzisiaj od rana jestem!!!!!!I niecierpliwa na maxa!!!!!!!
                    • althea35 Re: A gdzie reszta :? 06.07.06, 21:07
                      Balbinko, to czerwone wino dzila dobrze na jaka?? Bo ja sporo wypilam tuz przed
                      zaciazeniem... akurat mialam w lodowce i trzeba bylo wypic. Moze to to
                      pomoglosmile))
                      • althea35 Re: A gdzie reszta :? 06.07.06, 21:13
                        Anialm, to zdaj jutro relacje po wzycie!!!
                        Wszedzie tak goracao, wiec to nawet dobrze, ze nigdzie nie musisz wychodzicsmile

                        Balbinko, pytalas jak sie czuje. Generalnie dobrze. Lekko mnie muli, ale ni
                        jest tak zle, juz nie jestem taka glodna caly czas ale jem ogromne ilosci i
                        nawet nie chce wiedziec ile juz przytylam, ale sasiadki mamy mowia ze przytylam
                        i ze ladnie wygladamsmile
            • balbinka74 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:36
              O...nasza Anula sie pojawiła!!! Jak tam odlezynki są???Trzymam kciukasy, bys
              była w dobrej formiesmile))

              Dziewczyny ja przez tych Turków na łeb dostanę...Szwedasy tez do d....non stopa
              sie z nami tłukli...a ja teraz musze sie uczyc o tych wszystkich bojach i
              pokojachsad((((((Jeszcze mi Stasiu na koniec został...no i rozbiorysad(((

              Bratowa jeszcze w domu...dzwoniłam do mamuski..a tu...wredota od samego cześć..
              i warknęła tylko nikogo nie ma i rzuciła słuchawką...jakbym to ja takie numery
              robiła...On jest na wszystkich smiertelnie obrazona...Myślała,ze wszyscy będa
              ja błagac by z nimi została....Ciekawe, co dzis znowu wymysliła...czekam na
              sprawozdanko męza...

              Althea, jak sie czujesz ???

              Meguniu, odezwij sie jak po wizytce u ginkasmile)))))))))Ja juz tutaj pazury
              objadam...a dopiero co lakier na nie rzuciłam....

              Fantaise gdzies sie w urzedach zapodziała....może ja tam przetrzymali??????????

              Agan10...czy ty wiesz,ze jestes dokładnie o rok młodsza ode mnie?????????????
              Mam astrologiczna siostrę...tralalala!!!

              Ant..ja cie bardzo proszę o wróżbę...........smutno mi...

              Tatanko, kiedy wyniki mezusia
              • pitu_finka Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:39
                No jakos pusto, bebell sie wczasuje, erga tez, fantaisie w ZUSe uwięziona,
                chrumpsik pewnie ma wszystkiego dosyć i siedzi ciuch. zreszta taka pogoda nie
                sprzyja zadnej aktywnosci, nawet ruszaniu palcami. ja umieram.
                • kasia0606 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:47
                  Czesc
                  Matalko i Aniaml. Ja jestem Kasia. Od kilku dni troche popisuje z Wami.

                  Matalko zycze zeby sie udalo a Ani zeby dotrzymala terminu.
                  • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:57
                    Czesć Kasiu!

                    Skad jesteś?

                    A Ja do terminu mam jeszcze parawię 3 miesiące, więc do tego czasu zeświruję smile
                    • kasia0606 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:59
                      urodzilam sie w Lodzi,a wlasciwie w okolicy Lodzi. a obecnie mieszkam w Lyonie.
                      • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:03
                        Łj daleko Cię wywiało smile
                        No to miałaś ostatnio zapewne śpiewy pod oknami po zwycięstwie Francji smilesmile
                        • kasia0606 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:06
                          No bylo tego troche. Ale to niesamowite uczestniczyc w takiej radoscismile

                          Aniu nozki do gory i bedzie dobrze.
                    • kasia0606 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:01
                      Dasz rade! Cel uswieca srodki. Pomysl jaka bedzie super nagrodasmile)))))))))))
                      • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:10
                        Jak mam kryzys, to M. mówi mi że mam sie cieszyć że w szpitalu nie leże i że
                        moge do toalety w domu i prysznic u siebie itp. I wtedy się ciesze smilesmilesmile
                        • kasia0606 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:14
                          Toz to zloto nie chlop. Dobrze gada wodki mu dacsmile) Wytrzymasz, nawet z
                          zacisnietymi zebami. Wierze ze Ci uda!
              • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 19:41
                Balbinko a kiedy masz ten egzamin?
                Ha... od razu mi się matura z historii przypomnina - ale byłam obryta z tego
                okresu (cieszyłam się jak głupek, bo podczas snu mogłam pięknie recytować daty
                itp.) a na złość pytanie z 20-lecia międzywojennego wylosowałam smile

                Odleżyn nie mam - za to dziwne bóle mięśni miałam w poniedziałek, coś jakby
                zakwasy... bleee... mam dość.
                • olcialew1 Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:22
                  Anialm lez, lez. wiem, ze latwo nam sie mowi, ale tak jak Twoj malz mowi,
                  lepiej we wlasnym domu sie meczyc niz w szpitalu, co swoj kibelek to swoj.
                  A za matalowe pecherzyki trzymam zacisniety, juz ostatni, palec u nogi smile
                  • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:30
                    Olcia a jak Ty się czujesz skarbie?
                    • misia-ma Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:36
                      i ja sie witam wieczornie, zwlaszcza
                      z anialm, bo ja tez tu nowa i to z poznania!!!!!!
                      • anialm Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:44
                        Witam poznaniankę!!!
                        Cieszę się że nasze wielkopolskie grono się powiększa... może uda nam się w
                        końcu zmobilizować i uskutecznić spotkanko poznańskie...
                        • misia-ma Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:51
                          Anialm, tez mam taka nadzieje smile
                          ale pewnie bedziemy musialy zaczekac, az sie mala kruszynka urodzi.
                          ciierpliwie poczekamy
                    • misia-ma Re: Helloo!! :) 06.07.06, 20:40
                      Olcia, a jak to jest z ta plcia. ze niby jak po owu to chlopiec?
                      bo ja ci powiem, ze mialam monitoring w 8 dc i wyszedl pecherzyk 10mm. gin stwierdzil, ze za maly i kazal przyjsc za 2 dni, ale juz zaczac dzialac.
                      a poniewaz m byl chory, wiec nic sie nie dzialo. a za dwa dni, sladu po pecherzyku! i tylko wykrzykniki w oczach i pedem do domu, ze moze jest jeszcze szansa. ledwo wpadlismy do domu i do dziela - nie powiem ze bylo romantycznie smile

                      test zrobilam po 10 dniach (wiem ze dostalabym po lapach) i wyszedl pozytywny
                      a po 9 miesiacach - pojawila sie madzia!
                      trafiona po owu!!!!!!
    • kasia0606 Bo mnie nie wypada! 06.07.06, 20:24
      Bo ja jestem za swieza. Juz wiem co mialyscie na mysli mowic po 500 watek wolno
      chodzi. U mnie sie co rok odswiezasmile))))))))) To moze nowy watek.
      • anialm Re: Bo mnie nie wypada! 06.07.06, 20:39
        Kasieńku dostałam od Ciebie maila - ale nie ma żadnego załącznika. No chyba że
        to prowokacja co bym pierwsza coś wysłała wink
        • kasia0606 Re: Bo mnie nie wypada! 06.07.06, 20:49
          Aniu nawet by mi w glowie nie zaswitalo. Pospieszylam sie poprostu. zdjecia sie
          laduja. Za niedlugo wyslesmile
          • anialm Re: Bo mnie nie wypada! 06.07.06, 20:55
            Ok zmykam, jutro się odezwę bo mam już laptopika na stałe w domu smilesmile
            No i pewnie jutro spotakmy sie juz na nowym wątku.

        • olcialew1 Re: Bo mnie nie wypada! 06.07.06, 21:02
          Niby szkoly sa rozne i zadna nie sprawdzona naukowo. Mowia, ze w dniu owu lub
          po chlopcy a przed to dziewczynki.
          Czuje sie ok, na razie nie czuje zadnych objawowo ciazowych tylko piersi troche
          bardziej wrazliwe anie nic szcegolnego. Prawa strona brzucha dalej pobolewa,
          jutro powinnam wiedziec kiedy mam wizyte i USG to bede spokojniejsza. Aha i
          bekam jak stara krowa po kiszonce. Mam nadziej,z e to tylko na poczatku tak
          bedzie bo jak nie to sie wykoncze, tych ludzi z ktorymi duzo czasu spedzam, ze
          juz nie mowie przeproaszam jak mi sie beknie bo nic innego bym nie mowila.
          No i czekam dalej na ten poj pasztek z polskiego sklepu, za 2-3 godziny
          powinnam go miec. A jak M. nei zdazy do sklepu to za jajeczka powiesze, na
          razie i tak mi sie nie przydadza, haha.
    • kasia0606 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:28
      Olcia to zycze milej konsumpcji. U nas nie ma polskiego sklepusad Ale jest
      rosyjski i tam z polskich rzeczy to kasze gryczana mozna jedynie dostac. U was
      pewnie jeszcze dzien w pelni. A my sie do lozeczka szykujemy. Dzieciatka pomyte
      to w koncu bede mogla spelnic swe obowiazki malzenskie bo cosik ostatnio chopa
      zaniedbalamsmile To smacznego i dobranoc.

      Aniu zdjecia juz poszly w swiat. Trzymamy jutro kciuki za Ciebie i maluszka.

      Matalko za Twoje podgladanie tez kciuki zacisniete.


      Ha ja to mam wypas. Kazalam za Was cora kciuki zaciskac i wiecie jak sie ciesza.
      Mala malo kciukow nie polamalsmile Tak sie przejela!

      Misiu i kiedy nastepna wizyta na baseniesmile)

      Balbinko to juz koncoweczka. No nie denerwuj sie . Ty zdolniacha jestes jak
      przez historie przebrnelas to i Turkow i Szwedow pokonasz. Jak Sobieski. O
      kurcze Sobieski to chyba cos z Wiedniem mial wspolnego? Kciuki trzymamy
      obowiazkowo!

      Althea to ja sie moze przedstawie. Kasia jestemsmile Milego uropiku na razie
      zycze. Duzo slonka i milych wspomnien. I gratuluje fasolki.

      Moj czas sie skonczyl tzn. ten przy kompiesmile)

      Do zobaczenia jutro na nowym watku.

      Dobranoc wszystkim.
      Kasia


      • melba7 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:32
        łomatko...ale przysnęłam, zaraz po powrocie do domu...spróbuję doczytać
        • olcialew1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:38
          Spac mozesz, fajnie masz, ja jestem zmeczona ale nie moge spac w ciagu dnia,
          nawet wieczorem nie moge szybciej zasnac niz normalnie.
          • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:55
            Ale malutko poscików...gdzie wszystkie poleciały???

            Meguniu, ja nadal czekam na relacje po odmiataniu pajeczyn u ginkasmile)))Tyle
            czasu mieliscie zakaz...że wiesz...dobrze, że porzadki porobiłsmile)

            Anialm, lez słoneczko i nie marudź!!! Męża słuchaj, bo on maświeta rację!!! Czy
            ty wiesz , co to robic siusiu przy innych na sali???Myć sie w misce przy pomocy
            kogos z rodzinki...na leżąco w łóżku??? Okropność...mnie to spotkało...
            A nózki niech ci męzus masuje...bo mięśnie sie rozleniwiły....Ja po miesiacu
            uziemienia..do łazienki szłam pół godziny..i skurcze mnie straszne
            łapały...Moze tatanus nasz kochany ci cos podpowie, bys tego nie
            doświadczyła...Zreszta ty troszke chodzisz tak???

            Kasiu, obowiazki rzecz świeta...masz usprawiedliwieniesmileMęża nie mozesz
            zaniedbywać, poniewaz gotów ci dać szlaban na kompasmile))

            • balbinka74 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:59
              Dziewczyny wskakujcie na nowy wąteczek: Pociany wcinaja zamiast żab
              koczkodany!!!
          • agan10 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 21:58
            balbinko strasznie się cieszę, że mamy taką samą datę urodzin.
            Ja mam bliską przyjaciółkę, która też jest tak jak my, tylko z 1976r, też
            Agnieszka--jak ja, i nawet podobne do siebie jesteśmy.

            olcia, zapytam ponownie, bo pewnie przeoczyłaś--czy mogłabyś i mi powróżyć płeć
            dziecka. Zapomnij o moim suwaczku. Moja data urodzenia 9 stycznia 1975, dziecko
            poczęte między 12 a 15 lutego.
          • megi.1 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 22:01
            lecę usypiać Mikiego więc tylko szybkie sprawozdanie:
            u mnie ok, pan doktor pozwolił nam już poszaleć z mężem a on dziś na piwie z
            kolegami ;P poza tym pooglądał sobie Mikiego i po raz kolejny nam gratulował
            tego dorodnego chłopaka. Następna wizyta za pół roku, a staranka raczej nnie
            wcześniej niż za rok, więc ja nie wiem czy pozwolicie mi nadal przesiadywać na
            tym wątkuwink)) nie wyrzucajcie mnie plissssssmile aaa i zachowywałam się jak
            cywilizowana kobieta abiesmile
            • tatanka-2002 Re: Pocian Tu, koczkodan Tam:))) 06.07.06, 23:06
              Kobitki moje kochane!!!
              Za przytulanka i buziaki dziekuje.
              Nastrój i mnie dobrym ale dzien by bardzo ciężki i z nóg padam!!!!
              Nawet nie zabieram sie za czytanie bo i tak padnę
              twarza w klawiaturke i nic dobrego z tego nie bedzie.

              Buziaki duże dla Was i powiem, że nadal objawów zero...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka