fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:05 Jestem))) tytuł szał Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:30 Zuzek...dobrze to sobie wydedukowaliscie)) Może faktycznie zobaczycie sie tam na obczyźnie z nasza marudzią???Poznasz ją po szał ciał stroju kapielowym)) Oj, ta praca....Buziaki!!! A kiedy masz miec dokładnie to hsg??? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:05 oh Melba czytasz w mioch myślach. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:07 no ba...widzę,że tamtemu wacikowi trza było szybko łeb ukręcić...;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:08 i ja się melduję lekko poirytowana Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melba 09.08.06, 21:09 Ze starego przenioslam: Znalazlas spodnie ciazowe na dlugosc 34?? Wow oczy mi z podziwu na wierz wychodza, to bylo w H7M, tak?? Tu w poblizu nie mam tego sklepu ale musze sprawdzic na internecie czy oni tu tez robia ciazowe. Zazwyczaj spodnei z GAP'a sa dla mnie dobre na dlugosc, tzn. te "long" ale ciazowych w "long" nie robia. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Melba 09.08.06, 21:20 Melduje sie i ja Tytul super No juz dziewczynki, nie denerwowac sie! Prosze Was o to ja, ktorej teraz kolej na rozdwojenie! A Feromonke zapraszamy na kolejne spotkanie zeby mogly sie z Marudzia zobaczyc i sie ucalowac Balbinko, przepis jest prosty tylko jak to bylo... hm... zapytam jeszcze m. i potem skrobne. Ale ogolnie wrzucasz wszystko co lubisz i na co masz ochote Jezeli chodzi o ziolka, to juz mozesz je zaczac pic. Rzadko kiedy nie mozna ziol pic w polaczeniu z lekami - podejrzewam, ze gdyby tak bylo w przypadku Twojego zestawu napewno by Cie br Franciszek poinformowal. Kurcze nie wiem o co jeszcze pytalyscie... Sabinko, poki co zaspokoilas moja ciekawosc dot. cc... ale jakby co to jeszcze podpytam bardzo Ci dziekuje Megi, super, ze z Mikim wszystko ok. My tam od samego poczatku nie mialysmy watpliwosci Kochany Maluszek I nie wiem co jeszcze... aha niniejszym informuje - laktator wraz z butelkami zostal wyparzony! Jak sie obsuszy to go skladam i tym samym jestem gotowa do wyjadu do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:10 Feromonko...żadnej irytacji, proszę...wdech, wydech, wdech, wydech... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:11 Melbuś, ale następnym razem ja zakładam wątek))) specjalnie do Ciebie zadzwonię, żeby Cię przytrzymać))) bo inaczej to wiesz co Ci zrobię.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:15 Fantaisie, zakładaj...ja się tak spontanicznie wyrwałam, bo sytuacja mocno dojrzała do tego...nie żałuj mi watku, bo Ci myszy zjedzą lapotopa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:19 dzięki za fotki Elizka cudnabuźkę ma prześliczną i w ogóle jest słodka Tosieńka tez sliczna, nawet z tym 'błyskiem' w oku A ja wyszłam, jak przez lufcik...jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:23 Ej, Laska z lufcika nie gadaj głupotDD Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:11 Feromonko co było a nie jest, nie pisze się w rejestr.. zosdtało na uprzednim wątku i nie przenosmy na ten)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:12 No właśnie Agan masz rację!!!!!! leci już do Ciebie buziak!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:12 Melduje sie Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:14 niestety przenieść muszę, ale na zakończenie "Marudko, czy "rude" zawsze jest wredne?!?! ))" - słowa jednej z foremek, wtedy jakoś Maruda się nie obraziła.....bez komentarza.... ja już skończyłam i myślcie sobie co chcecie Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:14 chrumpsia...wdech...wydech pomóż! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:18 Trudno mi oddychac, bo sie objadlam kolacja... Ale pomagam i dopinguje: wdech, wydech. A wiesz co najbardziej Ci pomoze? Przeprosiny )))))) Pomysl, ze moze Marudzia miala dosyc tego swojego wirtualnego wrednego wizerunku. Ale juz sza nic nie mowie, bo po co ciagnac temat. Naprawde nie warto sie klocic. Pamietaj, ze dla zdrowia lepiej wprowadzac w zycie slowa "oby nas waszymi klotniami nigdy nie zachodzilo slonce" )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:21 Melba!!!! właśnie wirtualnie ściskam Cię....te myszyPPP hi hi hi!!!!!! Ooo, wrócił mąż grzeję dać mu obiad. Feromonko, wyluzuj, strasznie jesteś zaparta)) spod jakiego jesteś znaku??? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:23 Fantaisie zgaduj.... - ale założę się że nie zgadniesz Melbuś aaaa do jakiego samochodu się przesiedliście? tak z tej mojej czystej wredoty pytam Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:24 Buuuuu w H&M nie mozna przez internet nic kupic, w ogole nie ma nic na tej stornie (( I tyle sie nacieszylam ciazowymi spodniami z dlugoscia 34. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:30 Feromonko ja stawiam na skorpiona? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:32 agan - niestety niet Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa A ja pozbylam sie 09.08.06, 21:39 choroby lokomocyjnej... Na trasie skladajacej sie z samych zakretow (przewaznie 180 stopniowych) w gorach, ani razu nie zrobilo mi sie niedobrze, choc jakis czas temu rzygalam jak kot... Ktora z ciezarowek chce wyprobowac i sprawdzic czy dziala? Bo sie zastanawiam czy to moze byc sposob na mdlosci ciazowe... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:40 przesiedlismy się do twingo Olcialew, poszukaj może w sklepach, bo było kilka modeli w tej długosci...seria nazywa się H&M Mama, i rzeczywiscie, nie w każdym sklepie tej sieci jest. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:41 czyli jednak do renówki Erga trafiła Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:43 Monia, jasne - zdjecia jak najbardziej na pociana Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:44 Melba, jak przez lufcik fajny text Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:46 Aaa, no i Balbinko - no cos TY! wcale sie nie zmeczylam wczoraj! Ty za to pewnie bylas niezlym flaczkiem jak dotarlas do domku... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:02 Za Ergę juz trzymam kciukia z tą renówką to nie miała co trafiać, bo w pierwszym poscie napisałam, do czego się przesiedlismy, a zagadka brzmiała- z czego? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:07 ojej to ze mnie gapa a czy zagadka została rozwiązana? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 21:43 Witam na nowym watku! A u mnie H&M jest, tylko ja tam nigdy nic nei moge kupic. Ale na te jeansy bede polowala... tylko na mnie to one pewnie beda za dlugie. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:11 Witam się wieczorem Nie komentując tego co się dziao napisze tylko, że nagana od Prezesowej mi się nalezy, za brak życzeń dla naszej Tycji!!!!!!!! Kochana Tysiu - z okazji Twoich pięknych 18 urodzin pragnę życzyć Ci dużo zdrówka, uśmiechu, samych szczęśliwych dni, wspaniałych przyjaciół, pociechy z Synka i Męża oraz spełnienia wszystkich marzeń!!!!! Balbinko ja czuję się wyśmienicie i poza małymi kłuciami nic się nie dzieje. Małgosia dzisiaj w lepszym humorze, Malutką będzie jutro samam karmić. Mocno Was pozdrawia!!!! uciekam kolacje wcinac, bo coś ssie mnie od dwóch godzin, a dopiero do domku dotarlismy, bo po drodze z Wrocka na spacerku byliśmy, taki ładny wieczór.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:14 Bebelek zdechł! zewłok jego leży na ulicy Dolnej) Laski stolarz był i zrobił bibliotekę!!! i ona jest fajna!! chciałam zrobic foty, ale aparat został z Tośką nad morzem( chciałam więc zadzwonic i poprosic Monię, zeby ruszyła 4litery i przyjechała z aparatem, ale po namyśle doszłam do wniosku, ze to jednak przegięciePPP Fot nie bedzie- Balbinko wybacz!!!! Szaf nie skończyli wrrrrr!!!!!!!! może jutro im sie uda... na jutro też zamówiliśmy przeprowadzkę... tylko nic jeszcze nie jest spakowane!!! help!! nie zdążę!!! Poza tym ubawiłam się czytajac tę ostrą wymianę zdań)) I nic więcej nie powiem, żeby nie zaogniac, ale pewnie i tak wiecie, co myślęPPP Balbinko- manto powiadasz) a ile wody wypiłas dzisiaj, ze się tak zapytam????PPP i nie lękaj się: działam z rozwaga)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Abie... 09.08.06, 22:17 jak miło znów Cie widziec!!!! ściski Kochana dla Ciebie i Luśka)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:18 Bebelku trzeba było dzwonić po pierwsze byłam w W-wie, na Ursynowie, po drugie miałam z wczoraj aparat ze sobą)))) Czy mam teraz jechać zebrać Ciebie z Dolnej????? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:21 Bebell, trzba bylo dzwonic, Monia by przy okazji z oknami pomogla, albo inna szmata No nie, Monia?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:26 No pewnie, ja ze szmatą lubię lataćDDDDDDD Tylko dzisiaj mam okropne zawroty głowy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:47 Melbus , kochanie czytasz w moich myślach!!!! Miałas dzis na sobie nowa kreację??? Bebelku...jeszcze sie rozkrecam...dzis dopiero jedna butla obalona...Prosze na mnie nie krzyczec, bo ja nerwowa jestem(słowa ojca ))) i kropelki na nerwy musze pic))Dobrze,że bedziesz mi przypomninać...bo, ten tego...ja w domku o wodzie zapominam...mam moje pyszne herbatki)) I wiesz co...trza było powiedzieć...zrobiłybysmy ci z Monia chałupę na błysk...a ty tylko byś palcem pokazywała.. Monia, jak myslisz ile czasu..1 czy 2 dni...i salony byłyby przygotowane na przyjazd królewny??? W....byłby zadowolony z takiej ekipy sprzatajacej..no))) Wyswieciłybysmy mu jego ukochane podłogi...cud malina!!A...i bede sie chwalić...jestem mistrzem w pakowaniu...nie tylko bagazu na wakacje...ale tak w ogóle...Doszłam do wprawy...w koncu trzy razy sie przeprowadzałam))) Fantaise,to ja jutro do ciebie zadzwonie i powiem , co i jak...dobrze??? kocurku, wiesz, ja naśmierc zapomniałam powiedziec ojcu Franciszkowi o tych tabletkach...nawet nie zdążyłam napomknac o tej mojej endometriozie, bo mi przerwał... Ucałuj męzusia, biedaczek, dopiero obiadek wcina((( Melbuś...to pewnie i ja te ziólka mam odstawić , gdy zaciąże(jesli w ogóle)...sprawdź serce ty moje, przy odrobince czasu co tam masz za numerki na opakowaniu)) Althea..starsi bracia chyba to maja w genach...o.....jak dobrze ,ze nie mam starszego brata))A zawsze marzyłam)) Megi...nie trafiłas...u ciebie tego tak mocno nie słychać...u mnie na maksa..i gwiazdka i tysia byłyby ze mnie zadowolone... Marudzia i feromonka, prosze sobie dac buzi na zgodę!!! Feromonko...a może jesteś barankiem...albo panienką??? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:49 Balbinko musisz wybrać czy baran czy panienka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:59 Balbinko- moja to juz piata przeprowadzka) a czwarta w ciągu ostatnich pięciu lat) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:08 Bebelku...to ty stara wyjadaczka przenosinowa pełna gębą...a ja tu się przechwalam.Mam za swoje)) Na zdjęcia biblioteki i mieszkanka będe cierpliwie czekała))Mówiłaś, że podłogi cudne...no to waruję...)) Rozmawiałam z ergusią..oglada tv...i nic, a nic sie nie denerwuje.Nie chciała tez tabletki na sen.Dzielna kobietka!!! Będziemy trzymac kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:10 Tysiu, spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia z okazji 18 urodzin)))) Meczę się z koljenym uzasadnieniem na piątek, wiec tylko się pochwale, że już zarerwowaliśmy sobie nasze wymarzone wakacje!!!! Do piatku musimy wpłacić reszte kasy, i już 2 września wyjeżdżamy!!!! Strasznie się cieszę))) Urlop już załatwiony, szef powiadomiony, jeszcze tylko kupić przewodnik. Marudko, do Dubrownika jedziemy obowiazkowo!!!!!!!!! Moze przyjdzie nam się tak daleko od domu spotkać?? I tak sobię myślę, że to nasze niepoczęte dziecie kulturalne niezwykle jest - ono po prostu czeka, żeby rodzice ostatni raz sami na wakacje wyjechali, bo jak już się pojawi, to na jakiś czas nas uziemi i polskie morze nam pozostanie. I tego będe się trzymać Spadam pisać Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:11 Dziewczynki, ja chyba lece do lozeczka... pewnie i tak nie zasne, moze laptopa ze soba wezme? Gdybym sie nie pojawila, mowie dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:19 Kocurku...a męzusia nie ma??? Bebelku.....to ci klops z tymi pudłami((( Przeprowadzki maja jedna dobra cechę,a mianowicie wyrzuca sie wtedy zbędne, niepotrzebne już graty i ciuchy)) A teraz...na naszym ....to dopiero nagromadzę...chyba mamy z mezem syndrom zbieraczy))) Megi...ups..jutro dam ci ten przepis na sałatkę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:21 Bebelku..miski i kosze na bieliznę...wanienka Tosi...Kumpela wykorzystywała na ciuchy powłoczki na poduszki. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:24 Kurcze jakos do wanienki dotrzec nie moge, te forum ma moc przyciagania Balbinko, mezus pracuje jeszcze na kompie w pokoiku Julci... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:26 Słuchajcie ile czasu rozmraża sie zamrażarka??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:27 bo mam w niej mieso cholera i najchetniej zaczęłabym rozmrażac jutro rano, ale nie wiem czy zdażę??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:28 Bebelku..to zalezy jaka masz! Pisz jaką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:32 Elecktolux, taka mała, 3 szuflady... właściwie 2i1/2)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:39 Zatem bebelku...trza gary z wrząca woda poustawiać... i co jakis czas zmieniać..oczywizda szuflady wyjać....Kilka rund i masz z glowy...rano delikwentke osuszysz i będzie mogła jechac do nowego domku)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:42 uuuu(( myślałam, ze się w trzy godziny rozmrozi(( i że zdążę jak jutro rano ją odłącze... cholera żeberka pójdą się... bo nie będę miała czasu ich przerobic... komu żeberka komu???? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:46 Bebelku...zawiń żeberka w folie aluminiowa i kilka warstw gazet...powinny troche wytrzymać)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:49 A ja się na dziś żegnam i wszystkie gorąco całuję...Ściski!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:51 Nie chę mi się pracować chcę mi się spać!!!!!!!!!! Bebell, za oblodzona ta Twoja lodówka? Bo jak nie to mysle, że Ci się uda rozmrozić jutro z pomoca garów z wrzątkiem. Mi sie Przynajmniej tak udawało I moze to bararzyństwo, ale nie zawsze czekałam, aż lód sie roztopi tylko go sobie odłmywałam) Szkoda nocy na takie zabawy... Balbinko, jak dobrze pójdzie to hsg 25 sierpnia. Szefowi piwiedziałam, że wtedy też mnie nie będzie, nie ucieszył się. Jak nie wiedział o co chodzi, to zaczął marudzić z urlopem, bo wtedy mamy gorący okres w pracy, więc mu powiedziałam, że będe w szpitalu na badaniach i MUSZĘ mieć wolne. Wszelkie pytania się ucięły. Za to jego marudzenie biore na ten dzień L4 a nie urlop. Na zwolnienie nie pójdę, bo po co. Badanie w piętek, więc do poniedziałku zapomnę,że jej miałam. Rozmawiałam z ginem, jak zechcę, to da mi zwolnienie na tak długo jak zechcę, ale z medycznego puktu widzenia nie ma potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Zuza 09.08.06, 23:56 faktycznie potrzeby nie ma, ja wzięłam - na poczatku trochę żalowałam, ale dwa dni później bolał mnie brzuch i kiepsko się czułam, Ty masz to "szczęscie" że badnanie wypada w piątek i przez weekend odpoczywasz, jednak na Twoim miejscu wiełabym chociaż kilka dni... dodaam że u nas teraz brakuje rąk do pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:57 a co do folii i gazet Balbinka ma 100% racji!. Przez 5 lat studiów (i trochę potem) woziłam pociągiem z domu zamrożone i odpowiednio zabezpieczone obiadki. Wytrzymały 8 godzin jazdy)) Jak się boisz o surowe mięso, to może zamroź kilka woreczków lodu, potem mięsko obłóż folią aluminiową, gazetami, włóż w folię a na to wszytsko torebki z lodem. PO co teraz kombinować, czy zdołasz przerobić)) Śpij dobrze, a lodówka zajmij się rano) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:26 Feromonko...w takim razie, co ma byc to będzie.Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok...i to tylko chwilowe....a jutro obudzisz sie jak nowo narodzona)) Własnie dowiedziałam sie ,że znajomym urodziła sie piąta córeczka))) Gwiazdeczko, wiem o co ci chodzi...nie zamartwiaj się)) Tatanko...a wczoraj pisałas,ze lekarz kazał lezeć...ja juz nic nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:34 Wow! pięc córeczek!! ja tez chce pięc córeczek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:44 Bebelku..no nie wiem, czy rano zdązysz...własciwie chyba 3lub 4 godzinki wystarczą..i zalezy od ilości szronu...U mnie idzie błyskawicznie..(mamy aristonkę..3 szuflady)chyba ostatnio jakies 2 lub trzy godzinki i po krzyku.Zreszta ja ja rzadko rozmrażam...bo ciągle cos tam w niej mam..... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:12 Ano tak nas nosi) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:31 Nie juz jestem na Szaserów) wiecie ile będe czekac na internet??? DWA TYGODNIE!! oszaleli!! no, i ja przy okazji tez oszaleję) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:39 Dwa tygodni oszaleli calkiem!! Nam w jeden dzien podlaczyli!! A toz to pare ulic od was! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:47 Monia, mam nadzieje, ze obudzisz sie juz bez zawrotow! No wlasnie juz pare razy pytalam o Pitufinke, moglaby dac znak zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:55 Monia...a badałas sobie cisnienie???I na wizytce ojcu powiedz...Buziaki. Pitufinka chyba miała gdzies wyjechać.. Chrumpsik..jak idzie nauka??? Wcinam teraz suszone morelki...maja dużo żelaza...nadrabiam ten niezaplanowany wyciek.... I jeszcze jedno, babeczki, jesli wczoraj jakas gafe strzeliłam, to proszę o wybaczenie...w głowie mi się trocę kręciło))) Sabinko...a powiedz mi tak w sekrecie czym byłas wczoraj skropiona...przypomina mi to prity you...kiedys miałam taka wodę... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:59 Feromonko chyba obstawie barana... Wiesz, weź może nospę...i koniecznie zmierz temperaturę..jesli masz powyżej 37...jutro musisz dzwonic do ginka!!! Możesz też miec przyspieszona @@@ kobiety róznie reagują.A ten tego tam tego...działaliscie??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:02 Bebelku...to też obstawiałam))) W sprawie pudeł...może do nocnego W. wyślij... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:09 O pudła nie jest łatwo( okoliczni menele wszytsko zabierają... naprawdę nieźle się z W nagimnastykowaliśmy żeby zdobyc cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:06 Balbinko niestety ...pudło (odnośnie znaku zodiaku)...przydałoby sie bebel Staranka były....a i owszem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:12 Feromonko...to słowem podjeliscie wyzwanko nowej szkoły... Zatem jeśli bóle będa duze koniecznie dzwoń do ginka... Ide po szklanke wody....mdli mnie po morelach.... Gwiazdeczko, zrobiłam porzadek na skrzynce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:16 Balbinko...tak wyszło...mam nadzieję, że nie będziemy żałować... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:20 Ktos nam sie pod bebela podszywa, skoro jej zwlok na Dolnej lezy!!! A ty chyba nie masz zamiar spedziec calej nocy na pakowaniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:31 no, całej to nie)) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:35 boschhh ależ mnie brzuch boli Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Pitu-finko!!!!! 09.08.06, 22:37 czy mogłabys dac jakiś znak życia??? troszkę się martwię... jak wizyta u lekarza??? k. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:48 Melduję się tylko i może wrócę coś poczytać jak uda mi się Elizkę uśpić... Powiem tylko, że teraz to strasznie mi głupio... Na razie, a tym które już do łóżeczek uciekają dobranoc!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:56 Balbinko- przypomniało mi się) W się wcale nie przestraszył)) on nie szuka kontaktu poprostu... taki dziki człowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 09.08.06, 22:59 Komputer jeszcze wlaczony wiec odpowiadam: checi mam duzo do nauki, za to z forma jest kiepsko. Chyba wychodzi zmeczenie po wizycie gosci. TO byly dosc intensywne 2 tyg. Wczoraj usypialam i niewiele sie pouczylam, dzis to samo, ale ucielam sobie drzemke, wiec mam nadzieje, ze jak sie poloze za chwilke i wstane o jakiejs 9 to moj organizm sie naladuje. Martwi mnie to, ale nawet kawa nie pomaga! Musze sie sprezac i checi mam duzo, materialu sporo zostalo, a mi sie normalnie glowa kiwa... Mowie wszystkim dobranoc Oby jutro byl lepszy dzien do nauki... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 22:58 Cholera za mało pudeł mamy(( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:16 Bebellku, są jeszcze takie duże worki na śmieci!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:18 Właśnie juz do nich ładuję) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 09.08.06, 23:27 Jak już napisałam wcześniej strasznie mi teraz głupio, a po dokładnym przeczytaniu popołudniowych postów jeszcze smutno (płakać mi się chce...), bo to chyba ja nieopatrznie i niepotrzebnie rozpętałam tą burzę! (( Feromonka chciała zażartować tak jak ja i to chyba przebrało miarę... Marudko, jeśli moje pytanko - żarcik było niestosowne i choć troszkę Cię uraziło, BARDZO I SZCZERZE PRZEPRASZAM! Tylko proszę, napisz coś, nie gniewaj się już, po prostu wróć na forum!!! Elizka też prosi... Megi, cieszę się, że stosowane ćwiczonka szybciutko pomogą Mikiemu i dziękuję za relację z wizyty u neurologa, która i nas czeka wkrótce! Balbinko, jeśli opróżniłaś już skrzyneczkę, zaraz wyślę fotki! Altheo, czekam z niecierpliwością na 18 sierpnia!!! Coś jeszcze chciałam, ale jakoś wyszło mi z główki... Idę wysyłać zdjęcia Sabince i Balbince! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Gviazdko... 09.08.06, 23:31 z tego co wiem (a gadałam z Ma_rudą jakąs godzine temu) to ona wcale nie uciekła z forum! (siedzi sobie babka w Grycanie) uzalezniła sie od tych lodów jak nic). I sądzę, że absolutnie się nie gniewa za twój tekst!!! więc niech Ci sie płakac odechce) usmiech nr 5! bo Twój post nie ma tu chyba nic do rzeczy) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Feromonko... 09.08.06, 23:44 moje sympatie czy antypatie to nie jest temat na forum... jeśli masz ochote możemy sobie na privy popisac na takie tematy... ale generalnie jestem osobą otwartą i życzliwie nastawiona do ludzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebel 09.08.06, 23:45 Cześć dziewczynki!!!!! Miło mi że się o mnie martwicie. Przepraszam ze sie nie odezwalam wczesniej ale jakos nie mialam czasu. Wczoraj nie zdazylam na Pocianie spotkanie bo musialm w pracy dluzej posiedziec. Dzisiaj tez sporo roboty. A do lekarza ide dopiero jutro, mam nadzieje ze u malej wszystko ok. No i jutro biore zwolnienie i wreszcie bede miala troche czasu Bebellku, jak juz sie przeprowadzicie na Dolna i bedziesz szla z Tosia na plac zabaw na Odynca to daj znac, przyjde sie z Wami spotkac. Zaluje ze wczoraj nie mialam okazji sie z Wami spotkac, i nie poznalam Balbinki A na razie ide Was poczytac, bo mam duze zaległości. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebel 09.08.06, 23:47 No Pituś odetchnęłam!!!) jakis niepokój mi się wkradł i szczęśliwam, że wszystko OK)) buzi)) no, i obowiązkowo musisz do nas wpasc na Odyńca) a raczej my do Ciebie) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko... 09.08.06, 23:40 Dzięki Bebellku, tak mi się jakoś smutniutko zrobiło i na płacz zebrało (ostatnio to straszna ze mnie beksa!), bo pomyślałam, że to wszystko z mojej winy może jest... Ale chyba nie ma co do poprzedniego wątku wracać, jak już to ładnie dziewczynki napisały wcześniej! Marudko i Feromonko, ściskam Was obie!!! I Bebell też!!! Balbinko, foty poszły i nie wróciły, uff! DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 10.08.06, 00:05 Idę już spać, no chyba, że Elizka zaraz się obudzi na papu... Sabinko, zawaliłam Ci skrzyneczkę!!! Wysłałam Ci duuuużo naszych zdjęć! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dobranoc... 10.08.06, 01:08 Hehe, nie poszłam jednak spać, napisałam komentarzyk do wyprawki, o który prosiły Olcia i Althea, zaraz go wyślę i idę się położyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Gviazdko 10.08.06, 01:44 Dziekuje Ci bardzo serdecznie i wielkie uklony sle. Moglas jednak isc spac zeby sily na jutro miec, poczekalabym jeszcze ) Dzieki jeszcze raz. Juz sobie ja zapamietalam i zaraz ide studiowac! Buzka dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Gviazdko i do kazdego kto moze odpowiedziec 10.08.06, 02:05 Mam pytanko co do materacyka, tzn. kokos+gryka. Nie wiedzialam, ze sa takie i tutaj chyba takich nie ma, musze sie dowiedziec. Czy taki materac jest lepszy, z jakich wzgledow? Czy konieczne sa kaftaniki i koszulki? Nie wystarcza same body? Nie wiem czy widzialam tu koszulki i kaftaniki, wszyscy chyba stosuja body poniewaz nie podciaga sie i pleckow nie odkrywaka. Co o wanienki to bardzo cenna uwaga, nie wiedzialam, ze sa takie z odplywem. Frida (aspirator do oczyszczania noska) -chodzi o taka grudzke do noska, tak? Czy teraz jest cos nowego a nie tylko takie gumowe gruszki jak za naszych czasow? Co do laktatora to chyba taki elektryczny, tak? Widzialam tez reczne ale to chyba nie zdaje egzaminu, co?? Gviazdko jeszcze raz dziekuje za Twoje uwagi i prace jaka w to wlozylas. Jezeli jeszcze ktos ma jakies uwagi to przyjme je z duza wdziecznoscia. Milej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Gviazdko i do kazdego kto moze odpowiedziec 10.08.06, 07:30 Cześc! Pakujemy sie dalej) Feromonko- odpowiem na mejla w stosowniejszej chwili. Olcia- kokos-gryka jest twardszy, więc zdrowszy dla kręgosłupa. Ja praktycznie nie uzywałam kaftaników ani koszulek. Miałam dla Tosi właściwie same body. To chyba sprawa indywidualna) aha, niektóre położne nie zalecaja zakładania body, dopóki pępuszek się nie zagoi. Frida to nie gruszka! to taka rurka z filtrem, której jeden koniec przykładasz do noska Malucha (jest mniej inwazyjna, bo nie pchasz jej za głeboko do srodka) a drugi wkładasz sobie do ust i zassysasz. Rurka jest dłuuuga, więc nic nie połniesz)) a laktator miałam ręczny i sie sprawdzał) ale pewnie elektryczne sa szybsze i wygodniejsze, tylko drogie. spac mi się chce... k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 08:30 kupilam dziewczynkom taka zabawke obie sa zachwycone www.bobosklep.pl/product_info.php?products_id=2941&osCsid=d5c84f9134d0a8c25588d8d4df0919ba a moja mama sie smieje ze my tez mamy kupe rdosci) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 08:51 Dzieńdoberek! Korzystam z braku szefowej i zaglądam . Niestety od przyszłego tygodnia już będzie, także znów pozostanie czytanie w domku... Ależ tu wczoraj rozgorzło! Ale ciii, nie wracam do tematu... Jeszcze dziś i jutro i cztery dni laby, ale czadersko! Już się nie mogę doczekać, bo coś się znowu nie wyspałam. Dziś juz napewno po spodnie jadę . Koło mnie jest sklep "Ciuszek na brzuszek", ale nie wiem, jakie w nim ceny - zobaczymy. Jakby co, to w sobotę odwiedzę sprawdzony super sklep "9 miesięcy" - dziś nie, bo mam go trochę dalej . Kurka, dobrze, że mam tylko takie problemy... Buziaki i miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:01 Witam bebell, zamorozone rzeczy mozna włozyć do takich specjalnych toreb na mrozonki (są w supermarketach)mozna im dołożyć zamrozone wkłady do lodówki turystycznej-i żeberka przeżyją uch...moje dziecię przestało lubić śniadanka.Jakiekolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:06 Melba, biedactwo jesteś z tym żygankiem! Mam nadzieje, że niedługo Ci przejdzie i będziesz się cieszyła super samopoczuciem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 08:52 w zwiazku z tym ze bylam wczoraj w kinie (na horroze) i u grycan to nie zajzalam na forum. ale kochane kolezanki doniosly mi telefonicznie o tej dyskusji wiec: po pierwsze primo Feromnoko przeczytaj swoj post i porownaj go z pytaniem czy rude jest wredne! dla mnie roznica jest to ogromna ... a po drugie primo nie mam zamiaru wiecej dyskutowac na temat twojej wypowiedzi. i ta sa moje ostatnie slowa na ten tema!!! kropka. Chrumpsowa lubie cie wiesz?? D Althea duzy buziak * a Pani Prezes naszej powinnam zaspiewac do szafy tak jak w Misiu DD tylko nie wiem czy jej wrazliwa na muzyke dusza by to zniosla buziak ** Doczytalam tylko stary watek: Megi super ze z Mikim wszystko ok!! i wcale nie jestes cholerykiem!! no i to by bylo na tyle lece czytac co jest na nowym ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 08:56 Marudka, przecież my wszystkie i tak wiemy, że jesteś kochaną osóbką i żadne żarciki nas w błąd nie wprowadzą )). Zmylić się nie damy ! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:21 doczytlam ... Stokrotko buziaczek ** Bebelek nadal pakujesz?? uwazj na siebie, co??? Pitus dobrze ze sie zjawils ) i ze wszystko jest oK! pamietaj ze ciezarowki na pocianie maja obowiazek meldowac sie conajmniej raz dziennie!! )) Melbus male nie lubi sniadan??? wspolczuje i sciskam ) i wiecej nie wiem jak zwykle, nie dosc ze wredna to jeszcze ze skleroza PP Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:31 No to raz sie jeszcze kajam, tym razem przed Marudzia, za takie zaniedbanie. A tak nawiasem mowiac jak mi jakies przyjazne dusze przesla swoje nr telefonu (mam nr Fantaisie, ale jesczze nie w komorce wiec sie nie odezwalam) to bede sie meldowac smsowo w razie klopotow. Olciu, tak myslalam o Tobie i spodniach przed zasnieciem. Ja sobie kupilam w sklepie internetowym (www.9fashion.pl) jeansy ktore sie nazywaja Osaka. Jestem z nich bardzo zadowolona, sa z takiego cieniutkiego jeansu, sa dosyc luzne i na gorze maja taki trykot ale nosze do nich i tak pasek w tych dolnych szlufkach coby bardziej wygladac jak bialy czlowiek. W sumie jestem z nich zadowolona, a kupowalam je nie widzac ich na oczy. Na zdjeciu kobieta ma je wywiniete na dole i rzeczywiscie - one sa baaardzo dlugie. Ja tez wywijam (gdzies tak 5-7 cm), a mam 174 i generalnie tez nie znosze za krotkich spodni. Przed ciaza wazylam 60- 61 kg i kupilam sobie M. Nie wiem czy oni prowadza sprzedaz wysylkowa do USA (watpie) ale moze ktos moze Ci przeslac jak nic nie znajdziesz na miejscu? Ewentualnie ja, za balsamy Palmersa Bebellku, mialas racje. Moj brzuch urosl do jakis gigantycznych rozmiarow w zasadzie w ciagu tygodnia. Chodze i nie moge sie nadziwic, taki to jest dla mnie szok!!! Gviazdko, przyslesz mi tez wyprawkowe rozwazania? Powoli zaczynam sie wkrecac w temat, wczesniej o tym nie myslalam. Ciesze sie ze bede teraz miala troche wiecej czasu na zajmowanie sia takimi milymi sprawami Buziak czwartkowy dla wszystkich, a szczegolnie dla pokrojonej Ergusi. Mam nadzieje ze wszystko poszlo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:32 Maruda skoro tak uważnie czytasz posty to pewnie zauważyłaś, że o dyskusję na temat Twojej agresywnej reakcji nikt cię nie prosił.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:34 jejciu Feromonko jeszcze cie trzyma... szkoda ((( Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:39 Monia, tak jak Olcialew mowie Amen Feromonko, obiecalas! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:40 A Balbinka chyba jeszcze obiad gotuje Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:41 Aniu, Ty masz termin jakos w polowie wrzesnia prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:42 Kocurku - koniec września. Także palmę pierwszeństwa pozostawiam Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:43 OK, trzymam Cie za slowo Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:43 Pakuję, pakuję( i klnę, ze tyle tych przetworów zrobiłam! od 40 min pakuję ino słoiki!!! nastepnym razem jak się będę przeprowadzac to w sezonie ni jednego słoika nie zrobię... szczaw mi jeszcze został... Pitus- wysłałam Ci mejla) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:45 szczaw ja chce!!! ) ale penwie musialabym go sama odebrac, a ma dzis i pogrzeb i dentyste (( Pitus do mnie komorke tez juz masz Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 09:54 Bebell, dzielna jesteś z tym pakowaniem! A po przeprowadzce szybko zapomnisz o pakowaniu słoiczków, jak będziecie wcinać przetwory późną jesienią i w zimie . A zupka szczawiowa - mniam mniam ))! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:12 Hej)) Zaczynam od Ergusi! więc tak, o godz.6:30 miała full wypas atrakcji, golenie, kłucie i lewatywę. Napisała mi, że się jeszcze nie denerwuje. Kazała mi koniecznie Was pozdrowić co też właśnie czynię Pituś, Ty się nawet nie przyznawaj że masz mój numer, a nie dałaś znać! następnym razem za karę będziesz w Grycanie pić samą wodę a my wszystkie będziemy się obżerać deserami)) ale najważniejsze że się dobrze czujesz a że brzuszek rośnie....to bosko Marudzia, może jednak zaryzykuję)))))))))) Ty kochana nie żryj tyle lodów bo ten kostium mi oddaszDDDDDDDDDD a że ładny, to może masz ochotę jutro zjeść lodzika????? A poważnie, co masz za pogrzeb????????? Olcia, ja Ci nie pomogę w tej kwestii, bom krótka Gviazdeczko, Kochanie mam nadzieję że Bebelek Cię uspokoiła, nasza Marudzia po prostu wczoraj równo balowała! Bebelku, na przyszłość planuj przeprowadzkę przed przetworami a żeberka po prostu dzisiaj zamarynuj i jutro upiecz a tak w ogóle to wieeeelki buziaki, Ty na pewno wiesz dlaczego Melbuś, to będzie dziewczynka, od najwcześniejszych chwil już sie odchudza... trzymaj się Słonko Nie wiem co się wczoraj działo, ciśnienie miałam klasyka, a puls nawet mnie zaskoczył, bo taki niski 76, potem 88 a zawroty miałam okropne na razie nic mnie nie męczy... Jadę, uwaga gdzie????? standard urząd skarbowy ale nie tylko, bo jeszcze jedziemy zamówić blachodachówkę na nasz dach.... I info dla budujących się, dachówka jest w porównywalnej już!!!! cenie, ale po roku ludzie zaczynają ją zmieniać właśnie na blachodachówkę, dlaczego? Otóż odpada w naszym klimacie....cholera wie, dlaczego. My już podjęliśmy decyzję. Buziaki Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:18 fantaisie, jeszcze raz sie bije w piersi przed Toba w takim razie Dziewczyny, dzieki za numery, zaraz sobie powpisuje tam gdzie sie powinno nr telefonow miec. Gviazdeczko, jak sie pojawisz to prosze jeszcze o zdjecia malej Elizki, plisss. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:21 Monia dla przypomnienia - wplno mi jesc codziennie grycanowe desery bo nadal latam na 11 i z 11 na piechote!!!! wiec na kostium nie licz a poza tym za mala byla by gora ... za to dol obawiam sie ze za duzy PP z Gviazdeczka juz sobie poesemesowalam ale Bebelkowi i Tobie dzieki wielkie ) Dla Ergusi wszystkie moje mysli i kciuki tez sciskam D Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:22 Trzymam kciuki za nasza dzielna Ergusie. Bebell ten szczaw to mozesz mi podeslac a na serio - dziewczyny maja racje, ze jesienia i zima ani sie obejrzycie a juz nic z tych przetworow nie zostanie. Wspolczuje pakowania - ja osobiscie nie znosze. Pitus dobrze, ze wszystko w porzadku i, ze w koncu bierzesz troche zwolnienia. Oj obowiazkowo musisz teraz przeslac fotke brzuszka )))))))) No i ja sie przyznam, ze naleza mi sie baty, bo zapomnialam, ze mam kom. do Pitu (chyba, ze sie zmienila)... Zapomnialam - coz demencja... Fantaisie pij duzo plynow - jestes w ciaglym ruchu wiec moze niski puls + jak mniemam niskie cisnienie to moze byc przyczyna odwodnienia? Tez mam klopoty z cisnieniem (mam z reguly niskie) i jak malo pije, to mam wlasnie zawroty glowy. Moze woda Ci pomoze. No i trzymam kciuki, zeby posiedzenie w urzedzie bylo krotkie i przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:26 Witam i zaraz zmykam na zakupy, bo mamy gości i dziś i jutro!!! DD Marudzia, dziękuję... Fantaisie, my mamy właśnie blachodachówkę (na domku rodziców) od pół roku, jako że konstrukcja dachu nie pozwalała na położenie dachówek (blacha jest lżejsza) i wygląda to spoko! Jednak na naszej mini-willi kładziemy dachóweczkę... Olciu, Bebellek odpowiedziała na większość Twoich pytań i bardzo jej za to dziękuję! Co do laktatora, mój jest ręczny i bardzo go sobie chwalę, a ponoć elektryczne wcale nie są takie fajne (ale nie wiem!)! Bodziaki są naprawdę super i przyznaję, że Elizce częściej zakładam właśnie takie ciuszki niż standardowe kaftaniki/koszulki, choć i tych używam (np. gdy przebieram Małą po raz "setny" w ciągu dnia i zaczyna brakować mi bodziaków lub planuję kąpiel dzidzi za 1-2 godz.-tyle może pochodzić w koszuleczce) Pominęłam coś? Jakby co - pytaj!!! Ogromny, czwartkowy buziaczek dla wszystkich!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:36 Chrumpsiku, moj nr komorki sie nie zmnienil. Za to mam jekies nieaktualne haslo na Pociania strone, jak mi jakas dobra dusza podesle to bede wdzieczna Ciesze sie ze ide dzisiaj do lekarza; stresik lekki jak zawsze mam (co sie odbija na moim cisnieniu w trakcie mierzenia) ale fajnie bedzie wiedziec co u Młodej. Ide na 18.40 wiec kolo 20 powinnam Wam zdac jakies relacje. Najpierw ide jeszcze odebrac wyniki mprfologii, ciekawe czy juz sobie wyhodowalam anemie, bo ostanio bylam na granicy. Co do tematow budowlanych to my juz podejlismy decyzje ze przestajemy szukac mieszkania i kupujemy dzileke. Tez nam pewnie zajmie troche czasu zanim znajdziemy jakas przyzwoita, ale troche czuje ulge ze przynajmneij wiem juz czego chcemy. Dom to jest jednak dom, a rzeczywistosc warszawska jest taka ze mozna go miec taniej niz mieszkanie. Takze pewnie jescze pomieszkamy ze 3 lata na aktualnym miejscu. Takze Bebellku - nieskonczone godziny na placu zabaw przd nami A plac zabaw taki fajny, ze mam nadzieje ze inne warszawskie pocianiątka tez do nas dolacza. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:30 Melba - boski tytuł wątku A tak na marginesie serca nie ma cie - tyle postów w pół dnia? Net mi padł i jak zobaczyłam, że mam do nadrobienia stary wątek i nowy to padłam No i dzięki temu że tyle informacji przyswajałam na jeden raz - to prawie niczego nie pamiętam... buuu... Wiem tylko, że Bebell się dzisiaj przeprowadza (dobrze, że nie pada ) i ze słoikami się męczy no i że naszą biedną Ergę wzieli wczoraj głodem i teraz jest już chyba pow wszystkim. Balbinko - ziółka cuchną, ale skuteczne będą zobaczysz. A mnie wczoraj nasza Poczta Polska podniosła ciśnienie. Zamówiłam dla małego bieliznę (3 szt. kafataniki i body) i czekam i czekam - paczka nie przychodzi. Wczoraj M. wyciągnął ze skrzynki awizo, że paczka jest do odbioru ale na poczcie z protokołem. Więc dzwonię i tam Pani kierownik mnie informuję, że muszę przyjść bo paczka zosatała uszkodzona i jest zabezpieczona i muszę sprawdzić czy jest wszystko w środku. Ona pamieta te paczkę, że jest cała obklejona taśmą, więc nie może mi nic więcej na jej temat powiedzieć ... To Ja na to, że nie mogę przyjść bo jestem w ciąży i musze leżeć i nikt inny nie może przyjść. Na co ona, ze mąż może. A że już w tą stronę to maglowaliśmy - bo M. nie jest tu zameldowany - to mówię Pani, ze to nie możliwe. A ona mi na to, że mam napisać oswiadczenie, że on u mnie pomieszkuje!!!!! No chyba zwariowała, ze będę pisać takie oświadczenia!!!!! Zdenerwowała mnie, bo rozwalili mikroskopijną paczkę i musze iść na tą głupia pocztę... wrrr... a jakbym była samotną osobą niepełnosprawną i robiła zakupy w interencie to jakbym paczkę odebrała??? Coś mnie kusi, żeby zadzownić i powiedzieć że nie mogę przyjśc i ma sama przyjść do mnie z tą paczką i protokołem do mnie (skoro listonosz nie może z protokołem do mnie przyjść). Wredna jestem??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:38 Olciu jesli mogę dwa słowa wtrącić odnośnie laktatora To Ja miałam laktator elektryczny, ale wypożyczony na 1,5 tygodnia - wtedy gdy mleczko zalewało litrami i się sprawdził. Ale na dłużej to raczej by się ie pokusiła, ręczny w zupełności wystarczył. A ubrania ciążowe są super jeszcze w huppy mum - w Warszawie na pewno jest sklep - w interncie jest strona sklepu - można tam też zamawiać. Ja kupiłam sobie tam spodnie i swetry, ceny prównywalne do H&M a mi się bardziej podobały i bluzeczki i spódniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:39 Anialm, póki Poczta Polska będzie monopolistą to niestety nie stanie sie bardziej user-friendly. Ja historii z poczty do opowiedzenia mam miliony, jak teraz chodze odbierac polecone to musze sie przez pol dnia nastawiac psychicznie na to wydarzenie, bo inaczej za bardzo mi cisnienie skacze. Bo na naszych pocztach ciagle jak w "Misiu" - jem przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Wiesci od Horticzki!! 10.08.06, 10:42 'czesc, moj synek bedzie mial na imie Tomek, zdjecie wysle przy okazji. Oczywiscie jest przesliczny i jestem w nim zakochana. dzis wychodzimy! Pa!" Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Beta 836 :) 10.08.06, 10:43 Pomimo moich ostatnich schiz, że cos jest nie tak, Beta rośnie ksiązkowo, czyli wszystko jest dobrze. W poniedziałek była 256 a dzis jak widać 836. Kamień spadł mi z serca Uciekam czytac co naklikałyście i przesyłam czwartkowe buziaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Beta 836 :) 10.08.06, 10:54 Tatanko, super!!! I będzie dalej rosła! Hortika ma Tomka i bedzie dziś już z nim w domku . A w którym są szpitalu? Fantaisie, a cóż to za dziwne objawki? Ciśnienie, żyganko? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:41 Anialm, dzwoń i nawet się nie zastanawiaj!!!!!! Chrumpsie, masz telefon do Pitusia??!!!!! no wiesz co, ratuje Cię tylko odległośćPP A co do ciśnienia to ja mam zawsze za wysokie to dobrz za wysokie, i może wczoraj miałam normalne i dlatego tak mi się kręciło. A puls standardowo mam ok.100 a wczoraj te 76 to jak u umarlaka Marudzia, to jedz i niech Ci na zdrowie idzie jak tak z zawiści bo po ostatnim deserku rzygałam jak kot i biegaj na to 11 a co do kostiumu jak góra na Ciebie na styk to u mnie na samą brodawkęDDD Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:46 Pitu-finko to po 20.00 obowiązkowo raporcik z wizyty! Marudzia współczuje Ci słonko z tym 11 piętrem... No i zapomniałam podziekować za śliczne zdjęcia małej Elizki i za zdjecia pocianowego spotkania Wszystkie kobietki wyglądaja przepięknie i kwitnąco Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:47 Hortika juz wraca z małym do domu??? Czekam na fotki Tatanko - jak miało być??? Pewnie że rośnie prawidło kochana *** Ściskam i nie łaź za dużo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:49 Widzicie - Ja z doskoku dzisiaj - to przez moja sklerozę... Dzisiaj liczę skurcze - zobaczymy ile wyjdzie ... sama jestem ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:50 Dobra, ja zmykam do jakiejs roboty, bo mi tak caly dzien zejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:49 No tatanko, super wiesci)))) Teraz jeszcze pare dni i juz na pewno bedzie widac pecherzyk(i) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:50 Aneczko nie łażę nigdzie, tylko na działeczkę autkiem jeżdżę, a tam mam fotelik i sobie odpoczywam!!!! Nawet zakupy P. robi Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 10:50 Grzeczna dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Marudko:) 10.08.06, 10:55 Marudko, mam prośbę przeczytałam, że wybierasz się do brata Franciszka. Możesz go spytać, czy ktoś taki jak on (skuteczny przyjmuje w Krakowie? będę dozgonnie wdzięczna))) Pozdrawiam wszystkie pamiętające mnie dziewczyny Dzięki za zdjęcia staram się Was czytać. Na pisanie brakuje czasu Balbinko, a może Ty masz telefon do brata Franciszka albo będziesz się z nim kontaktować? pozdrawiam jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Czwartkowo 10.08.06, 11:31 sie witam Wlasnie wyslalam Wam link do naszej rodzinnej strony www. Enterku, w Krakowie mozesz po prostu sie zapisac do jakiegos zakonnika. Byc osoba, ktora zapisuje na wizyty bedzie mogla Ci pomoc. Warszawski nr tel do rejestracji: (22) 635 64 67. Ergunia juz pewnie po wszystkim... Tatanko super, ze beta rosnie o wlasnie dostalam zwroty, ze mail nie dotarl. Czy mozecie sprawdzic skrzynki? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Duże sprostowanie!!! 10.08.06, 11:35 Generalnie do wszystkich, ale chyba Balbinka ma ze mną problem. Może niezyt jasno napisałam, ale moge robić wszystko i łazic i na basen i nawet trenować w rozsądnych ilościach moge, ale jak zaczyna sie brzuszek spinac to gin kazał sie położyć i nospe sobie zapodać. To wszystko na mój temat Uciekan na działkę wybrac kolor elewacji, bo ma przyjechac facet z próbnikami Bebelku wiem, że przeprowadzki sa męczące, szczególnie dal kobiet w ciązy, ale jakie za to fajniaste, bo nowe mieszkanko Mnie w 6 miesiącu ciąży czeka taka przyjemność. Marudko lody jedz i stroju prezesowej nie oddawaj. Pituś dobrze, że jesteś. Pomysł z domkiem pod wawą trafiony w 10. Horticzka z Tomkiem do domku wychodzi, ale newsy!!!! uciekam, bo majster dzwoni i pogania Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Duże sprostowanie!!! 10.08.06, 11:47 Tatanko kochana - My tu z dobrego serca tylko każdemy Ci leżeć A w jednym z postów napisałaś, że brzuch Cię boli i lekarz kazał Ci leżeć... i powiem Ci szczerze że też tylko to wyłapałam. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Duże sprostowanie!!! 10.08.06, 11:57 Właśnie oglądam stronę kocurka... boże jake śliczne zdjęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Duże sprostowanie!!! 10.08.06, 12:06 Witam czwartkowo! Gviazdeczko, dziekuje za liste i komentarze. Nie wiem narazie jakie sa u nas zalecieni, ale ja chyba jednak na poczatek kupie koszulki, a body zaczne uzywac jak pepek sie zagoi. Hortika, super ze juz wracacie do domu. Szkoda tylko, ze Horticzka nie ma w domu netu... Ergunia juz pewnie po zabiegu i juz sie obudzila. Ale i tak pewnie nie dadza jej dzisiaj nic do jedzenia... ale po kroplowkach i tak nie czuje sie glodu. Bebell, juz pewnei za pozno, ale tak na przyszlosc. Moja tesciowa co roku przewozi mrozone owoce z dzialki do domu, jakies 5 godzin w samochodzi. Jeste tego zawsze sporo, wklada to z papierowy worek, tez wklada z foliowy worek, owija to wszystko czym tylko sie da, koldra, koc, ubrania i jak dojezdza to wszystko jest nadal zamrozone. Wiec spokojnie takie mozno zamrozone rzeczy pare godzin sa w stanie wytrzymac. Powodzenia w przeprowadzce!!!! Pitus, dobrze, ze sie odezwalas. Plac zabaw jest fajny Moze moj brzuch tak jak twoj nagle wyskoczy, bo on jakis dziwny jest, taki tylko na dole i tak jak sobie urósl tak juz jest i za bardzo nie rosnie. Tatanko, to ty sobei siedz na tym fotelu na dzialce i pracuj palcem Pokazuj innym co maja zrobic Wczoraj M. wyciagnal mnie na ogladanie domu. Dom byl lekko beznadziejny, duzo było niewykorzystanych powierzchni i drogi jak fix. A moj tesc ma teorie, ze on niedlugo umrze, a my powinnismy mieszkac z tesciowa... genialna perspektywa... A teraz kombinujemy jak w naszej sypialni zmiescic lozeczko i komode... bo jak narazie perspektywy na cos wiekszego sa zadne. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Marudko:) 10.08.06, 12:16 Anialm, żyję żyję tylko doby brakuje dzisiaj wybieram się do lekarza, bo Lh spadło zobaczymy, co dalej... dzięki Kocurku za info. Chyba się zabiorę i spróbuję. Tylko nie wiem, gdzie tam podejść. czy jak mają aptekę to mogę tam zapytać? strasznie duzo pracy ostatnio staram się nadążać za Waszymi postami i mniej więcej jestem na bieżąco zmykam, bo nie zdążę nadrobić pracy... zajrzę wieczorkiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marudko:) 10.08.06, 12:27 Enterek, w Krakowie u Bonifratow ktos przyjmuje, ale nie wiem jaka ma skutecznosc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Marudko:) 10.08.06, 12:58 Padlam i dopiero nabralam troche sil... Enterku, wlasnie znalazlam w internecie adres i telefon w Krawkowie: Poradnia Ziołolecznicza 31-066 Kraków ul. Krakowska 48 (0-12 ) 656 26 22 Kiedys br Francisze przyjmowal wlasnie tam, rok temu zostal przeniesiony do Warszawy. Aniulm, ciesze sie, ze stronka sie podoba dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marudko:) 10.08.06, 13:06 Kocurku, mnie sie tez podoba, jest boska! Tez chce takie zdjecia, buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :) 10.08.06, 13:33 Pitus dobrze, ze jestes. Tatanko gratuluje bety )))))))))) Super wiadomosc No, ale inaczej byc nie moglo... Oj Kocurku kusisz zdjeciami, a ja mam kupe nauki, ale chyba przedluze sobie przerwe poobiednia i sobie poogladam Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: :) 10.08.06, 13:41 Witajcie! Tatanko oczywiście, że beta urosła!!! i rosnąć będzie dalej!!! Horticzko fajnie, że już w domku. Proszę ucałować Tomcia w obie stópki. Erguś będzie dobrze. A ja dziś prasuję, składam i pakuję. Jutro z rańca syncia nad morze wyprawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nie mam 10.08.06, 14:01 Pitufinko, dziekuje musze powiedziec, ze trudno mnie zawsze namowic do zdjec... Chrumpsowa, no wlasnie dostalam zwrot wczesniej ale nie powtorzylam wysylki, bo wczoraj mimo takiej wiadomosci dziewczyny dostaly maila. Niemniej jednak wysylam jeszcze raz Dziewczyny, te ktore nie dostaly zdjec - prosze krzyczec. Aaa, i wyrazam zgode na umieszczenie linka na pocianowej stronce Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nie mam 10.08.06, 14:04 Balbinko, no wlasnie musze korzystac z ostatnich chwil spokoju A moje ziolka sa straszliwie gorzkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 10.08.06, 14:06 Ola, poszlo raz jeszcze - moze pojedyncze maile nie zawroca Balbinko, tak torba juz spakowana Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 10.08.06, 14:19 Obejrzałam sobie cudna panienkę..Elizke..z rudym refleksem we włoskach)) Kocurkowych zdjęc nadal nie mam(( Melbuś...o kurczaki, jedz nastepne, bo sie wykończysz..biedulko. Agan...pozostanie ci tylko tęsknic...a mały będzie wzorem melbowego synusia..dziewczyny wyrywał)))Tylko nie szalej z tym pakowaniem)) Althea...co nagle , to po diable....w końcu wyszukacie swój wymarzony domek...a moze jakas okazja się trafi???Mieszkanie z teściową....brrrr. pitu finko...dziś wizytka u ginekologa...dczekamy oczywiście na relacje... Enterku...a tak w ogole , to jak jest teraz sytuacja??? Trzymam kciuki!!! Ergusia, juz pewnie dochodzi do siebie po narkozie... Mam dylemat, co dzis zrobic na obiadek..nie odmroziłam mięsa...a na zakupki wybieramy sie dopiero po obiadku..((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 10.08.06, 14:27 Oczywiście trzymam kciuki, by ergusia z obczyzny przywiozła maleństwo... Teraz to rach ciach synka lub córunie zmajstrują)) Kurka nadal mam pusta glowę((( Bebelek pewnie juz rozpakowuje toboły.... Gwiazdeczko...szybciutko,sie uwiniesz..i obie piekne jestescie...to nie musicie sie tak stroić)) Kocurek..to istna skarbnica informacji franciszkowych))Buziaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marudko:) 10.08.06, 14:01 Marudko..alez sobie mięsnie nóg wyrobisz skaczac na11 pieterko....i kondychja sie zwiekszy...wiesz juz niedługo będziesz musiała i wózek taszczyć...Buziaki Fantazyjna...jaki słaby puls, toz to norma tak około 80..i ja juz teraz wiem dlaczego ty taka szybka jesteś)) Moje zawroty głowy tez sa wynikiem skoków pulsu...przy moim niskim cisnieniu,tak średnio 100/60, mam czasem puls około 40...rekord 32!Prawie trup((Musiałam pobiegać po domku, by trochę podskoczyło.... Stokrociu...zatem od poniedziałku laba) Wybierz sie do tego sklepiku...zakupki poprawia humorek))Prosze stokrociatko poklepać od ecioci)) Bebelku..współczuje z tym pakowaniem.Biedactwo(( I wiesz...ja sobie tez o tych twoich przetworach pomyślałam...teraz trza to tachac do nowego....ale nagroda będzie wyśmienita!!! Zresztą pomyśl...ze nastepna przeprowadzka za jakies 11 lat...ale to pewnie juz do domku...jak wam sie piate dzieciąttko urodzi))) A znajomi polowali na chlopaka... Tadzik cudny będzie..i swiata za nim nie bedziesz widziała...mówie ci...potem juz nie bedziesz chciała córeczek))Przytulam zapracowana kobietkę!!! Melduję,ze juz literek wody wypity!!!Kropelki na gardełko połkniete....alez obrzydliwe...brrr...ale ja uparciuch jestem)) Kocurku,zatem jeszcze dwa tygodnie spokoju...wysypiaj sie ile sie da..potem może byc cięzko...A torba juz spakowana do końca??? Feromonko, jak tam brzuszek??? Nie dostałysmy tez sprawozdanka z menu)) Tatanko,super wiadomosc z betą)) Bardzo się cieszę!!! I uważaj na siebie, dobrze???? Zuza...trzymam kciuki!!! Ściskam mocno!!! Poznanianki..prosze o pomyslenie w sprawie terminu spotkanka... Cosik Wrocław milczy((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 SMS od Ergi 10.08.06, 14:08 Przepraszam, że dopiero teraz przekazuję, ale nie było mnie w domu, gdzie została komórka... Przed południem Erga napisała: "Właśnie się obudziłam. Trochę boli, ale już po wszystkim. Kazali mi przyjść za dziewięć miesięcy na porodówkę Buziaki dla wszystkich" Dobrze, że Ergusia już po!!! I mają rację z tym powrotem za 9 m-cy. Niech się tak stanie!!!!!!!!! DD Laski, nie dam rady nic poczytać, ani nic napisać, wkrótce mam gości, a chata nawet w połowie nie ogarnięta i ja nie wykąpana i nic jeszcze nie jadłam i dzieciątko muszę wystroić.... Miłego dnia!!! PS- Kocurku, do mnie nie doszły (( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:17 )))))))) Jeju pozdrowcie koniecznie Ergusie ode mnie!!! No i rowniez zycze, by za 9 miesiecy Erga wrocila do tego szpitala we wiadomym celu!!! Kocurku zdjecia sa piekne, link dotarl - dziekuje. Rany podyskutowalam troche na forum npr, troche mi sie cisnienie podnioslo, ale ja to chyba za bardzo juz wyluzowana jestem, ze w najmniejszym odchyleniu nie widze problemu Kto by pomyslal No nic trza sie brac za ksiazki, a tak mi sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:28 Zdążyłam z pakowaniem!! a teraz wyłączam komputer i jadę w miejsce bezsieciowe( miejcie litośc i mało piszcie i przyślijcie sms jakby co)) ściskam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:31 Anialm...jak bóle??? Jeden dzień do przodu..i tak małymi kroczkami..moze dojdziesz do terminu.Przypomnij tylko dlaczego masz miec cc, bo niestety nie pamietam((Dzwniłas do ginka?? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:34 Oby Ergusia szybko doszla do siebie, a potem do m. i bedziemy czekac na super wiesci Balbinko, wyslalam jeszcze raz do wszystkich pojedyncze maile - chyba tak dochodza Tam skarbnica od razu... chce pomoc - mam nadzieje, ze owocnie Bebelku odezwij sie od czasu do czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: dzień dobry 10.08.06, 14:44 znowu się rozgadałyście takie słowa do Ergi chyba super rokują, prawda? mam nadzieje, ze weźmie sobie zalecenia lekarza do serca Kocurku, tak mi przyszło do głowy- czy br. Franciszek pomaga na wszystkie bolączki świata? może ja bym pojechała po jakieś ziółka na swoje problemy z twarzą? mam serdecznie dość antybiotyków, czuję się już nimi struta dosłownie, nie mogę jeść i źle się czuję i starania znowu na kołek a dziś pani doktor zapytała kiedy studia kończe ) no miło, miło, zwazywszy że 5 lat już upłynęło Tysiu- spóźnione życzenia urodzinowe, kochana co to jest 28 lat? młoda jesteś i synka masz ) Bebellku, mistrz przeprowadzek jesteś! szok! dlaczego tak czesto zmienialiście lokum? Tatanko, super, ze beta ładnie rośnie )) wiecie, spotkałam wczoraj koleżankę w 5 m-cu ciąży- nie ma zadnego brzuszka, po prostu absolutnie nic! jak to możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dzień dobry 10.08.06, 14:52 Kocurku, ty wiesz, ze ja uwielbiam zdjecia robione przez twojego M!!! Cudne te zdjecia a ty jeszcze cudniejsza! A my nawet aparatu nie mamy... Zbieramy sie do IKEI. Znalazlam mebel odpowiadajacy naszym skromnym mozliwoscia lokalowym. Moze przy okazji wyciagne M. na zakupy ciuszkowe... co nie bedzie latwe, ale moze go wysle do komputerowego w tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:53 Erga ma super opiekę w szpitalu bo doktorkowi kawalerowi w oko wpadła i czesto ja odwiedza no i tak ma być, nie dziwię się ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:57 Cieszę się że u Ergi już ok - że się wybudziła i że rokowania są dobre Bebell - odzywaj się czasem, chociażby SMSowo przez te 2 tygodnie... Balbinko - Ja jestem za spotakniem jak najbardziej tylko że nie rzucę żadnym terminem na razie, bo nie wiem co będzie. Co do bóli to są - chyba mnie polubiły i nie odpuszczają A cc mam ze wzg. na asymetryczną miedncę - podobno gdyby dzidziuś miałby się rodzić sn to mogłoby mu coś się stać, bo w jednym miejscu nie jest tak szeroko jak powinno. Cosik jeszcze chciałam ale mi uciekło (( Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:04 juz wiem Balbinko pytałaś mnie o ktg - jestem cały czas w kontakcie telefonicznym z lekarzem i w razie czego mogę dzwonić o każdej porze dnia i nocy, a ktg juz mi zapowiedział w przyszłym tygodniu, bo jutro idę do niego na wizytę i sobie obejrzy to wspomnienie o szyjce i rozwarcie czy nie jest większe. Mąż by chciał żebym poszła do szpitala mówi że lepiej by się czuł. Nie wiem co zrobić, bo jak odstawię leki to przy tych moich "boskich" skurczach może akcja porodowa zacząć się bardzo szybko i troszkę się boję, żeby mały nie przesunął się za nisko.... Przynudzam, wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:16 Dostałam odpowiedź na smska od Ergi . Bardzo dziękuje nam wszystkim za trzymanie kciuków i pisze, że chyba dlatego się nie bała. Jutro już będzie w domku, ale to juz napewno wiecie )) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 14:59 Jutko, oczywiscie br Franciszke jest od wszystkiego Wlasciwie to ja go promuje jako speca od spraw kobiecych Przyjezdzaj do Wa-wy! Bardzo dziekuje za mile slowa dot.stronki, to bardzo mile Ja tez sie lekarzowi nie dziwie... Nasza Agatka to super extra laska jest Wczoraj obejrzalam sobie zdjecia na pocianie i kopara mi zjechala pare razy Nie wszystkie zdjecia widzialam wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:24 wrocilam z pogrzebu, matko jak odchodzi 25 letni chlopak to sie wyc chce!!! i tylko mi nie mowicie o jakis planach boskich!! bo ja juz od dawna wiem ze boga nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!! Tatance gratuluje bety!! sliczna) Dobrze ze u Erguni wszystko ok) i jeszcze ja wyrywaja!!! no no .... Jutka przyjezdzaj do Franciszka!!! czekamy na ciebei w w-wie Bebelka zegnam i obiecuje slac esy!! wracaj do nas szybciutko) wiecej nie wiem co bylo ...( A, Anialm **** Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:27 Marudka - moja przyjaciółka też dzisiaj była na pogrzebie 25 chłopaka - jej wielkiej miłości... nie byli już razem, ale zawsze boli ((( Ja wciąż jestem w szoku - zginął w wypadku samochodowym. Zostawił żonę w 9 m-cu ciązy (( straszne po prostu straszne... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:28 Marudka, to okropne... Rozumiem Cię, bo sama miałam kolegę, który zmarł tragicznie przed 30-stką. Na pogrzebie nie mogłam przestać szlochać... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:36 Życie jest okropne(( strasznie mi przykro.... ja 4 lata temu byłam na pogrzebie mojego kolegi-26lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:41 Marudziu...okropne takie pogrzeby(( Anialm..straszzna tragedia...i to maleństwo, które juz nigdy tatusia nie zobaczy((( Fantazyjna..posiedź, posiedź..ale przed kompem)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:37 Anialm.., biorac pod uwage obecna sytuację i koniecznosc cc...popieram całym sercem twego M...Ja wiem,ze szpitale sa be...ale tobie zostalo juz tylko troszkę))Zreszta, jesli jutro ginek powie szpital...to nie broń sie kochana dobrze???Mężus będzie cie ciągle odwiedzał....a i mu z babkami mozemy ci nalot w szpitalu urządzić)))Przyniesiemy ze soba lody grycana... Tam beda ci robili ktg kilka razy dziennie...a przy takich skurczach , to podobno ważne...Do ktorego szpitala mogliby cie wsadzić??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:42 jeśli już to wylądowałabym na Polnej. Zdrowy rozsądek mi podpowiada, że tak będzie najlepiej... ale z drugiej strony tak długo uchowałam sie przed szpitalem Moja mama też namawia żebym się położyła w szpitalu jeśli nawet nie teraz to na odstawienie tabletek. Jak ziółka?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:50 Anialm..ziólka jeszcze nie zostały ruszone...nadal biore te tabsy...i nie wiem czy moge łaczyć...Monia obiecała jutro dopytać)) Butelka wody wypita.... I biegnę robić kawuńcię)) Kocurku...cmok, cmok za dobre serduszko))) Anialm...decyzja nalezy do ciebie...Wszyscy sie o was martwią, sama widzisz.A na Polnej będziesz miała fajniutko..kilka razy tam byłam, kumpela też...nie ma sie co bać, obsługa swietna...piguły wesołe i zyczliwe...pokoje niczego sobie...moze uda ci sie dostac z łazienką))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: SMS od Ergi 10.08.06, 16:21 Czy chodzi o naszą Fanataisie??? idzie do ojca Franciszka? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 16:29 Anialm..tak,tak...jutro moni idzie na wizytkę...a po 21 marudzia!!! Jutuś...własnie przeczytałam,że we wrocławiu tezprzyjmują...i nawet macie tam apteke odpowiednimi ziólkami!!! Gwiazdeczko w Cieszynie też!!! W Katowicach i Tarnowie też!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od Ergi 10.08.06, 15:35 Bomba!!!! bardzo się cieszę, że Erguś juz po)) i że do domku szybko wróci, a potem ze mną się spotkaDDDDDDDDDDD A ja wybrałam już z mamą kolor blachodachówki, będzie Plannja, royal satine bardzo ładne....za 4 tygodnie ma przyjechać ze Szwecji, trzeba poczekać bo jest to nowość i jedzie bezpośrednio od producenta. Kocurku, zdjęcia więcej niż piękne)) jestem pod wrażeniem, zdolnego masz męża, ale z drugiej strony takie modelki nie często się spotyka Więcej nie pamiętam, idę coś porobić bo co będę siedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 16:29 Witam czwartkowo. Tatanko gratuluje bety i teraz zobaczysz jak mocno bedzie w gore szla. Tak sobie mysle czy ktos ma kontakt do Kasia0606 i wyslal jej newsa o wspanialej wiesci Tatanki. Erga usylaszala super wiesci, ale czadersko. Hehe niech sie mezus spieszy z wiciem gniazdka bo jeszcze ktos mu ja poderwie. ))) Bebell, Anialm i Gviazdko diekuje za odpowiedzi na moje pytania. Ta Frida to troche mnie przestraszyla, hehe. Nie slyszalam o tym wczesniej, ciekawe czy tutaj tez to maja. Jutka jedz do brata Franciszka, moze pomoze na wszystkie dolegliwosci, na buzke coz dostaniesz i na zaciazenie. Na pewno nie zaszkodzi. Dzisiaj w nocy przeszlam sama siebie z sikaniem. 4 (slownie cztery) razy wstawalam wiec sie nie wyspalam. Zazwyczaj 2 razy starcza, czasami z 1 sie uda. No ale 4 to juz przegiecie, wyczodzi srednio co 2 godziny. Potem zasnac nie moge przez 20-30 min i doopa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Witajcie 10.08.06, 16:35 Hej dziewczynki. Wróciłam juz z urlopu, krótki bo krótki ale udany pomimo kiepskiej pogody i kilku innych okoliczności towarzyszących.... Nic nie wiem bo nie czytałam, dopiero się za to biorę. Ile mam watków do nadrobienia? Nie było mnie tydzień... Dziękuję Fantaisie za smsy i ponawiam gratulacje dla Abie i Hortiki w związku ze szczęśliwymi porodami i dla Tatanki za fasolkę Bardzo bardzo się ciesze A teraz lecę czytać i sprawdzać poczte Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: SMS od Ergi 10.08.06, 16:43 No to dobrze ze u Ergusi ok. Ale ja jej tam nie zycze zeby za 9 miesiecy sie pojawila na porodowce, bo jej M. moglby byc niezadowolony i mielibysmy rozwod na Pocianie))) Wolalabym 10 miesiecy, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 16:57 Ergus... Cieszę sie bardzo, ze masz dobre wiadomości! za 10 miechów bedziemy witać twojego maluszka)) Ale by było fajnie.))))))))))))))))))))))))))))))) Marudka i Feromonka- całuje was mocno i mam nadzieję, ze juz jest dobrze. Emocje opadły. Czytałam was z dzieckiem na ramieniu... Przysypiał ibudził się. cosgo pobolewa od 2 dni i robi sie czerwony. Chyba mu gazy nie chcą odchodzic jak powiiny i go przezyna. Dzis przebudzał sie dosłownie co 2-4 minuty. Nie spałam od 2 nad ranem. Usnął dopiero koło 8.00, więc spałam z nim. Potem obudził się z płaczem koło 12.00 i do tej pory nie mogł na dobre usnąć.Teściowa była, obiad przyniosła, pozwoliła mi się wykąpac, zjeść. Uprasowała małemu ciuszki...Jest kochana... ale nie wtedy gdy chce mi wmówic, ze mam za mało pokarmu i mały sie moze nie najada( dzis wymyśliła, ze go zważymy przed jedzeniem i po i sparwdzimy czy sie najada, beee!) A jak wytłumaczyć fakt, ze po 30 minutach ssania małemu sie potrafi ulac? To tak sobie do was pomarudziłam. ide cos w domu zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SMS od Ergi 10.08.06, 17:05 Tysiu..pomysł z wazeniem moze nie jest taki zły...Nie znam sie na tym(( Tesciówka kochana...odpoczywaj, jesli mozesz... Kurczę, cos sie Marcelkowi nie podoba.... Jak mezussobie radzi w pracy??? Witaj Jaaniu!!! Mam nadzieje,ze dobrze wypoczęłaś na mini urlopiku))) Prosze nas tutaj poinformowacna jakim etapie staranek sieznajdujesz)) buziaki Prezesowa albo spi...albo znowu zaszyła sie przy sprzataniu..nie odbiera telefonu(( Tak, tak, tak..pitus masz racje...za 9 miechów byloby to podejrzane)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie :))) 10.08.06, 17:07 Pituś, masz rację niech troszkę poczekaDDDD Olcia, na pocieszenie, ja tak wstaję bez ciązy Anialm, jutro maszeruję do br.Franciszka, ciekawe co powie....wiesz latka lecą więc Jutka, Ty się nawet nie zastanawiaj tylko leć do Frania)) Tatanko, oj irytujesz się, irytujesz że prosimy Cię o spokój, leżenie i odpoczywanie. Ale Koteczku to jest wszystko w trosce o Ciebie i Twojego Ktosia, tylko i wyłącznie. Dziewczyny się martwią i nic więcej, nikt Ci nie chce sprawiać przykrości czy powodować złości....naprawdę, nie traktuj dziewczyn jak upierdliwych rodziców, którzy tylko kraczą i mówią, załóż czapkę bo będziesz chora lub inne szałowe gadki To jest tak jak napisała Anialm, wspomniałaś że coś Cię boli, kłuje i momentalnie wywołało to lawinę dobrych i ŻYCZLIWYCH rad. Nie strosz się też na Balbinkę, ona jest z nas najstarsza(sorki Balbinko, że to napisałam) i niestety co wszystkie dziewczyny potwierdzą najostrzej została potraktowana przez los w kwestii dziecka i to normalne, że najbardziej się będzie martwiła o Ciebie, bo ona wie co to poronić i czekać, czekać i jeszcze raz czekać na swoje upragnione maleństwo! 6 lat to szmat czasu, ja nawet nie chcę na głos powiedzieć, więc też nie napiszę, ale jak sobie pomyślę, że ja bym tak miała ......(((( lepiej nie myśleć, bo można wpaść w depresję głód niespełnionego macierzyństwa jest przeogromny, ja sama zaczynam widzieć jak przeżywam to, jak się nakręcam, jak czekam że może tym razem @ nie przyjdzie, że obserwuję swoje ciało, a z drugiej strony myślę sobie, że pewnie znowu się nie uda, cykl bez starań wywołuje u mnie złość, a potem smutek, że może teraz by była ta szansa, a tak znowu nic, a zegar bije niemiłosiernie, nie chce się zatrzymać i poczekać a szkoda. Nie wiem ile lat ma mąż Balbinki, ale mój Paweł ma 37 lat, ja 30, wiem że to nie jest dużo....ale jak zaczynam sobie liczyć... I ja troskę dziewczyn odbieram w ten sposób, że chcą Ciebie uchronić przed tym co przeżywa Balbinka czy chociażby ja. Więc nie złość się, tylko pomyśl ile fajnych Lasek martwi się o Ciebie, i ciesz się że poznałyśmy się, że możemy się nagadać oraz spotkać))) to jest naprawdę superowskie!!!!!!!! Buziak dla Ciebie Słonko! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :))) 10.08.06, 17:09 Ha Balbinko nie śpię) byłam na podwórku i wieszałam pranie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: :))) 10.08.06, 17:47 Fantaisie napisalas bardzo madre slowa. Ja tez mimo wszystko mam nadzieje, ze okres nie przyjdzie, choc zaraz po nim wszystko mi zwisa i tak do ok. tygodnia przed @ - znow sie zaczyna nadzieja, rozczarowanie itd. I nic nie daje zdrowe podejscie (chyba mam zdrowe podejscie skoro 14 cykl staran, rok minal a ja nie panikowalam i nie robilam na sile badan), czekam cierpliwie, ale widze, ze to wcale nie do konca jest tak, ze nakrecanie sie, uniemozliwia zajscie. Jest mnostwo przypadkow dziewczyn, ktore zachodzily: w 4, 6, 8 cyklu, ale zachodza. Ja wciaz czekam. Fakt, nie robilam badan (hormony, monitoring, hsg itd.) wiec moze rzeczywiscie moze byc cos nei tak i latwe do wyeliminowania, moze jednak to ta infekcja bakteryjna i juz niedlugo sie uda? Niestety tego nie wiem i fajnie miec kogos z kim mozna podzielic sie smutkami i obawami, ale i radosciami. Tak naprawde powinnyscie mnie opierniczyc, bo nie siedze w ksiazkach ;D Tylko filozofuje, ale kurna znow tydzien do okresu, ale ciezko. Juz wolalabym, zeby przyszedl przynajmniej spokojnie bym sobie jadla kolejna porcje antybiotyku a tak to tylko czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: :))) 10.08.06, 18:22 Chrumpsowa ja jestem przykladem, ze z nakrecaniem sie na maxa (tak pewnie wiekszosc z Was okreslilaby mnie) zaszlam w 2 cyklu. Wiec ja na prawde nie uwazam, ze nakrecanie uniemozliwia zajscie w ciaze. Na pewno nie jest zbyt zdrowe, nie zrozumcie mnie zle. No ale ja nie wierze, ze decydujac sie swiadomie na zajscie w ciaze i staraja sie (odliczajac dni plodne czy tez nie) mozna nie myslec o tym czy przyjdzie @ czy tez nie. Taka natura ludzka. Nie myslec o tym mozesz wtedy jak sie wpadnie. Tak jak Monia pisala czeka sie i kazde "stukniecie" i "pukniecie" w organizmie traktuje jako mozliwy objaw ciazowy. Ty jeszcze "niezeswirowalas" (zle slowow ale inne nie przychodzi mi do glowy, mam nadzieje, ze sie nie obrazisz) przez te 14 cykli, wierz mi, chyle czola przed Toba. Ja chodzialbym po scianach. Wszystkim innym , ktore musza dlugo czekac tez chyle czola. To jest bardzo trudne i glebokie przezycie. Chrumpsie chyba sama pisalam, ze lekarz powiedzial, ze te e-cole nie powinny byc problemem przy zajsciu ciazy, prawda? Jezeli z badanaiami malza wszytko ok to moze zacznij robic jakies badania juz teraz biorac antybiotyki. Chyba, ze musisz za nie jakas kupe kasy zaplacic. Nie usisz od razu rzucac sie na badanaia z "grubej rury" ale moze powolutku zaczac cos dzialac. Chyba juz ktoras z dziewczyn jakis czas temu pisala, ze nie od razu musza byc wielkie problemy, czasmi wystarczy maly "wspomagacz" i kobieta od razu zaskakuje. Wiem, ze czasami moze tez byc wszystko ksiazkowo a i tak nie wychodzi ale tych przypadkow jest duzo mniej niz tych, ktore potrzebuja malego wspomagania. Czasami trzeba czasu zeby zajsc w ciaze ale ja wychodze z zalozenia, ze w nieskonczonosc tez nie ma co czekac, prawda? Czas plynie i niemlodniejemy, niestety. Tutaj lekarze nie kaza czekac 12 m-cy tylko 6. Wierzcie mi dziewczyny bardzo bym chciala zebyscie wszystkie juz mogly cieszyc sie malym pecherzykiem a potem coraz wiekszym ktosiem pod serduchiem a potem wlasnym Kawalkiem Nieba. No i sie poryczalam wlasnie. Ojj ile to rzeczy do zmienienia na tym swiecie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: :))) 10.08.06, 17:13 to teraz parami będziemy odwiedzać ojca Franciszka ))) I dobrze!!! trza się wziąźć za siebie - i jak tu takie rekomendacje Kocurka (Melbunia nie do końca wierzy, że dzięki temu, ale "młode" w brzuszku jest)- to należy chwytać się każdego sposobu, metody itp. Już się cieszę na efekty.... zobaczycie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: :))) 10.08.06, 17:27 Tatnko ja tylko AMEN doloze do Monikowego posta. U brata Franciszka to moze jakas znike grupowa na Pociana dostaniecie, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 17:12 Witajcie przedweekendowo. Wpadłam tylko się przywitać, pogratulować Hortice, Erdze życzyć owocnych starań po zabiegu, wszystkim solenizantkom, które przegapiłam przez ostatni tydzień - spełnienia marzeń. Dziękuję za wszystkie zdjęcia. Elizka, Kociątko i mała Bebellkówna są urocze. Znów jakiś Grycan przeszedł mi koło nosa... Mam nadzieję, że kiedyś wreszcie uda mi się do was dotrzeć. Nic więcej nie wiem, bo nie miałam czasu was poczytać. Najpierw weekend z mężem, który wreszcie zawitał do domu, potem nawał pracy, bo chcemy wyjechać na długi weekend do Gdańska, więc muszę w tydzień zrobić to, na co normalnie miałabym dwa. Dziś od rana gotuję, piekę, jeszcze powinnam wstawić jakieś pranie. Normalnie kobieta pracująca. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kocurku 10.08.06, 17:48 Krzycze poniewaz linka nie mam do Waszej stroniki Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 10.08.06, 17:57 Anialm, czasem czuje sie tak jakbym miala dostac okres... raczej nie boli, tylko tak cmi... To chyba wlasnie sa skurcze przepowiadajace ale nie mam 100% pewnosci. Olcialew, link do stronki poszedl. Kurcze bylam pewna, ze do Ciebie doszedl bo zwrotu z Twojego konta nie dostalam. Chrumpsowa, do ksiazek! Niestety teraz takie czasy, ze wiekszosc ludzi musi sie na dzidzie dlugo naczekac... mam nadzieje, ze i Tobie sie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kocurku 10.08.06, 18:00 To raczej to - zanczy że macica się przygotowuje - czy coś takiego Ale masz jeszcze trochę czasu Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 10.08.06, 18:02 Sluchajcie, poplakalam sie i posikalam w gatki... Zaczelo sie od tego, ze przeczytalam artykul o upierdliwych sasiadach, po czym przeszlam do czytania komentarzy. Ktos zapytal co zrobic z sasiadem, ktory skacze na skakance o 1 w nocy na korytarzu! Smialam sie, smialam - az poszlam opowiedziec mezowi, no i stalo sie Jakbyscie byly zainteresowane to zalaczam link wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=8452630&rfbawp=1155039064.047&ticaid=121e9 podobal mi sie tez komentarz o lasce, ktora wola do dziecka 'wiktoria, ku..a' - ta dziewczyne chyba znam i tez sie zastanawialam czy dziecko ma na imie wiktoria czy ku..a Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 10.08.06, 18:07 Aniu, tak wlasnie sobie mysle, ale ostatnio zapomnialam zapytac o to swoja ginke. Zapytam ja w pon Feromonko, dziekuje Tak moj m. jest z zawodu fotografikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Kocurku 10.08.06, 19:06 Fantaisie dokładnie tak jest, jak napisałaś!!!! Zwyczajnie nie da się nie myśleć o dziecku gdy bardzo się go pragnie.Gdy pragnie się go ponad wszystko!!! Ja też tak miałam. Każdy miesiąc podzielony był na dwie części. Do owu i później oczekiwanie, czy przylezie ta wredna @, czy może jednak nie. I przyłaziła. Przez równe DWA LATA!!! To cud, że przez ten czas nie postradałam zmysłów. Ale kobiety silne są i nie jedno potrafią wytrzymać. Tylko pytanie, na które żadna nie zna odpowiedzi---jak długo mają wytrzymywać!!!! Moja pierwsza ciąża to była klasyczna wpadka, nie planowałam, nie czekałam to i sama przyszła. A jak planowałam, to se musiałam poczekać... Dobrze, że się doczekałam. Olciu, tobie to tylko pogratulować!!! W drugim cyklu Ci się udało.Szczęściara z Ciebie. Może to zabrzmi banalnie, ale ja szczerze wierzę, że na każdą z nas musi przyjść odpowiedni tylko dla niej moment!!! Łatwo mi to mówić, wiem. Dziewczynki kochane, bąźcie silne i nie traćcie wiary. Wasze dzieciątka na Was czekają, tylko muszą wybrać najbardziej odpowiedni dla nich moment, który one same tylko znają. Na pewno wybiorą dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kocurku 10.08.06, 19:28 Zdjecia przecudne, normalnie jestem zazdrosna Agan wiem, ze szczesciara (jezeli chodzi o ten 2 cykl) mam tylko nadzieje, ze to szczescie nie opusic mnie do konca ciazy a mojego dzieciatka do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku 10.08.06, 19:40 Witam wieczorowa pora! Na zalupach bylismy, ale mebel nie kupiony, bo mamy dwa na oku i nie wiemy na ktory sie zdecydowac. Ale za to kupilismy kilka innych rzeczy. jaaniu, witaj po urlopie! Ferominko, a ty juz przestan sie irytowac, bo tu sa kobiety w ciazy i im sie nie wolno denerwowac!!! Jak chcesz jeszcze sobie cos wyjasnic z Marudka, to pisz na priv. Olcia, 4 razy az wstawalas?? A ja dzisiaj twarda bylam, tak mi sie nie chcialo wstac ze sciskalam do rana, ale budzilam sie pare razy. Przekrecalam na drugi bok i spalam dalej. Ale nie zawsze sie tak da. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 10.08.06, 19:43 Olciu,bedzie dobrze...a brzuszek juz fantastyczny)) Agan..synek juz wyjechał???Oj będziesz tęsknić(((Buziaki!!! Chrumpsiku...ten ostatni tydzień zawsze sie tak wlecze...i wtedy dopadaja człowieka glupie mysli(((Sio, sio...odpedzamy..... Teraz tylko spokojnie...jeśli tym razem nie wyszło...weźmiesz antybiotyk i dokończysz kurację...przed tobą jeszcze wiele możliwości...głowa do góry)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Fantaisie!!! 10.08.06, 18:12 Wiesz, ja się nie irytuje, tylko wydaje mi sie, że wiekszość dziewczyn źle odczytała mojego posta odnosnie leżenia - stąd to ostatnie sprostowanie . To, że wymieniłam w nim Kochaną Balbinkę, wynika z tego, że najczęściej się Słoneczko pyta o moje zdrowie. Nie chciałam, żeby niepotrzebnie sie martwiła. Co do dziewczyn, to wiem, że każda martwi się o moje dzieciątko i udzielaja samych dobrych i mądrych zyciowo rad. Dziękuję za to bardzo mocno Jeżeli odebrałyście moje posty jako poirytowanie, to przepraszam. Chciałam tylko zapewnić, że czuję się świetnie... To wszystko co miałam na ten temat Ergusiu - dzieciątko już lada moment zamieszka pod Twoim serduszkiem. Jakos to w kościach czuję..... Co do Balbinki, to gdzieś w serduszku mam wielka nadzieje... Marudko, a może jednak będzie ze mnie wiedźma Gałganie jak tam dmuchanie???? Anialm mam nadzieje, że jeszcze dwa tygodnie w domku poleżysz i później na sam poród przyjdzie Ci jechac do szpitala. Oj żeby nie było tak, że po odstawieniu tabletek będziemy prosić szanowne Maleństwo, zeby zechciało wyjśc Bebelku - szacunek za tę akcje z pakowaniem. Czekamy na zdjęcia mieszkanka!!!! Kocurku galeria zdjęc prześliczna!!!! Chrumpsiku, ty gadaniem na tamtym forum, to się nie przejmuj. Najczęściej z takich odchyleń dzieci się pojawiaja. Enterku jak dobrze, że jesteś!!!! Zaglądaj częściej i pisz co tam u Was!!! Biedna zabiegana Gviazdka Buziolki dla Elizki!!! Na koniec donoszę, że Maja dzisiaj wyszła z inkubatorka i Gosia nakarmiła ja butelką Jak dobrze pójdzie, to na początku następnego tygodnia wyjdą do domku!!!! Małgosia pieknie dziękuje za modlitwe i duchowe wsparcie i mowiła, że jak macie jeszcze siłę, to możecie nadal wypraszać Boga o łaski dla Maleńkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 10.08.06, 18:16 Kocurku..obiadek juz zjedzony!Dziś zrobiłam kluseczki okroszone kiełbaska,cebulkai jajeczkiem...pycha!!!Jeszcze na sobote zostało...kto chce???? Aniu...25 to urodzinki mojej mamy...a 26 ma imieninki)) Fantazyjna ma rację..jesli tak wam marudze i przyduszam do lezenia...to tylko dlatego, by was uchronic przed cierpieniem.Chce dla was jak najlepiej, naprawdę)))Może niejednokrotnie przesadzam...ale lepiej chuchac na zimne. Sporo juz niestety różnych nieszczęsc widziałam..i zawsze powtarzam, ze nie nalezy kusic losu!!! Bo tak własciwie...to co jest dla nas najwazniejsze??? Janiu...troszke bedziez miałado nadrobienia, wiesz??? Horticzka juz niedługo będzie w domku!!! Horticzko jeszcze raz ogromne gratulacje!!!!Prosze utulic ode mnie maluszka!!! Gdzie sie nasza megunia podziewa??? Tatanko..czy juz cos wiadomo o małej Majeczce??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 10.08.06, 18:24 Oj, Balbinko zjadlabym Dzis mam jakis dziki apetyt... oj wlasnie sobie przypomnialam, ze moja siostra przed kazdym porodem (miala dwa) rzucala sie na jedzenie - i zawsze chciala pizze tuz przed tym jak zaczynaly sie skurcze! Aha, jak K. bedzie mial chwilke to poprosze o spisanie jak przygotowal przedwczorajsza zapiekaneczke. Balbinko, mowisz o 25 sierpnia prawda? No wlasnie Megi dzis jakos milczy! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 10.08.06, 19:14 Tak, tak..mówię sierpniu)) Skoro jednak dopada cie wilczy apetyt...to moze...kto wie..juz niedługo)) A kluseczki przesyłam wirtualne....siup..lecą))) Tatanko...dobra, dobra...tylko proszę cie, nie szalaj ze sportami ekstremalnymi dobrze????)) Proszę przy okazji uściskać Małgosię i Majeczkę!!!Jak to dobrze,ze wykluczono problemy z przełykiem ufff skoro maleńka moze jeść normalnie...to juz bardzo dobrze)) Ciekawe, które to juz pudło bebelek poupychał do nowych szafek???? Feromonko, mierzyłas te tempke??? Jesli nadal boli...dzwon do gina..mogła sie tfu, tfu, tfu wdac jakas infekcja...z tymi partiami naszego ciała nie ma żartów... Jutko..no to kiedy wybierasz sie do Warszawki??? Jejku..muszęiść troche poprasować..znowu góra rośnie(((Na szczęscie nie ma upałów... Pitu finko, enterku...jak po wizytkach u ginów??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza 10.08.06, 19:33 Jak nic jestes nastepna w kolejce do ojca franciszka... Kocurku, powiedz jej..ciebie musi powinna posłuchać)) Zuzek..ja tez mam często bardzo zimne ręce i nogi.Ojciec powiedział,że mam zły przepływ krwi przez miednice mniejszą...i w takich warunkach dziecko mnie ma szans na przeżycie.Stwierdził nawet, że być może straciłam więcej niż jedną ciążę(( Kocurku...nawet nie wiesz jak bardzo jestem ci wdzięczna za pomoc...dla mnie to jakieś światełko w tunelu...coś, czego mogę się złapać na jakiś czas...Przytulam!!! Melbus..jak piesek rodziców??? Biega i sika jak szalony??? Powiedz tylko, czy masz wymioty tylko rano...czy te bestie w ciagu dnia cie meczą???? Althea ..jak zakupki??? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Zuza 10.08.06, 19:37 No i po wizycie do d.... lekarka idzie na urlop, więc mam antykoncepcyjne na miesiąc, zeby z nią zacząć monitoring i tabletki, jak wróci. Chyba dzisiaj pójdzie winko Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Enterku 10.08.06, 19:48 Jak to antykoncepcyjne, bo jej nie bedzie?? Baba chyba oszalała..jak nic!!! A nie możecie zrobic sobie miesiac odpoczynku tzn potraktowac miesiac ulgowo..niz brac te swiństwa....nie podoba mi sie to(((Nie widzę w tym sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku 10.08.06, 19:59 Tylko, Balbinko, jak nie wezme tabletek, to będę czekała na @ w nieskonczoność i znowu czas strace i pewnie skończy się na wywoływaniu. Więc to byłoby na "przeczekanie". chociaż zaczynam się zastanawiać nad wizytą na Krakowskiej.... sama nie wiem lekarka jest ok. na razie nie narzekam, tylko musiała teraz iść na urlop no Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Enterku 10.08.06, 20:24 Wtakim razie...to faktycznie chyba lepiej antyki wziąć((( Sądze tez,że nie zaszkodzi dokonac konsultacji.Winko sobie dzis zapodaj..a jak)) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka popołuniem... 10.08.06, 18:02 Melduję się i ja po dłuuuugich zakupach jestem bardzo zadowolona, bo mnie P. nie poganiał jak zwykle Kocurku dziękuję za linka do stronki - fotki są super! to Twój małżon szanowny robi je zawodowo? Balbinko rano brzuszek nie bolał nic a nic, ale po dłuższym chodzeniu znowu zaczął i boli do teraz - wzięłam już nospę i odpoczywam przed kompem na forum Byliśmy dzisiaj na pysznych lodach i kawce mniam, palce lizać No i zastanawiam sie nad kupnem bluzeczki z H&M cena ciut powala z nóg, ale jest warta ceny Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: popołuniem... 10.08.06, 18:10 naprawdę świetne foty, czekam na jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko!!! 10.08.06, 18:19 Odnośnie Maeczki i mojego leżenia napisalam na poprzedniej stronie. Przepraszam Cie Słońce, jezeli Cie uraziłam Monia, to nie było potrzebne Przecież wiesz, że ja to wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: popołuniem... 10.08.06, 18:22 A ja znalazlam rewelacyjna chemiczna stronke na forum, wiec troche sciagam i w ten sposob moge w przerwie forumowac Feromonko super, ze zakupy byly udane Humor zawsze poprawia sie po udanym buszowaniu po sklepach Tatanko ciesze sie, ze wiesci od Malgosi dobre, ze karmi Maje. Pozdrow ja ode mnie serdecznie A co do fourm to zauwazylam, ze sprzyja nadinterpretacji roznych "dolegliwosci" i doszukiwaniu sie u siebie problemow. Cale szczescie ja znalazlam wreszcie gina, do ktorego mam zaufanie i bede sie trzymala tego co on mi mowi No i nie bede sie wdawala w dyskusje bo po co? Jak tak poczytac forum to znalazlabym u siebie podejrzenia mnostwa chorob ale nakrecanie sie i dolowanie mi niepotrzebne Dobra wracam do chemii Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: popołuniem... 10.08.06, 18:26 Chrumpsiku -Amen - słucham się gina Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: popołuniem... 10.08.06, 18:44 Chrumpsie napisalam cos na poprzedniej stroni, tylko nie wiem czy masz ochote czytac takie rzeczy Buzka * Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: popołuniem... 10.08.06, 18:55 Olcia, dzieki . Jednak dlatego czekam z badaniami, bo lekarz stwierdzil iz ta e coli moze byc przczyna. Nie chodzi o to, ze mam ja tam gdzie nie powinna byc, tylko 1. mam ja od dluzszego czasu - moga swiadczyc o tym wyniki cytologii robione w Polsce zawsze ze stanem zapalnym, ale bez obrazu infekcji - to dlatego zaden lekarz mi nie robil badan - nic nie bylo widac. 2. bakteria wywolala infekcje - od grudnia zeszlego roku mam swedzenia i pieczenia, ktore staralam sie podleczyc lactovaginalem i roznymi plynami aptecznymi - lekarze infekcji nie widzieli, bo pewnie - tak glowkuje dla wiekszosci swedzenia=grzybica a ta daje konkretny obraz "w srodku". Po antybiotyku dolegliwosci znacznie ustapily. Lekarz przewidzial, ze jenda kuracja moze nie wybic wszystkich bakterii wiec przepisal porcje antybiotyku na 2 cykle. Wiec 2 cykle + jakies 2 zebyc dac szanse. Tak wiec dlatego nie robie na razie badan. Zreszta do hsg tez musialabym sie pozbyc bakterii i je wyplenic... Wiec dlatego jeszcze czekam - lekarz jest godny zaufania, wiec sie go slucham i nie panikuje. Na moja korzysc przemawia to, ze badania meza w porzadku i moje wykresy tez. Dlatego na dwoje babka wrozyla - albo to ta bakteria, albo cos innego, aby to "cos innego" wykryc musze poczekac z roznych wzgledow... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: popołuniem... 10.08.06, 18:57 No i to raczej ja obstawiam, ze to nie ta bakteria... Tylko cos innego, nie lekarz Nie mam co sie nakrecac, ze sie zaraz uda. Rownie dobrze e coli mogla namieszac cos przy jajowodach i laparo sie klania. Jednak jak na razie musze cwiczyc cierpliwosc... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: popołuniem... 10.08.06, 19:10 No to trzymam kciuki zacisniete zeby to jednak ta bakteria byla wszystkiemu winna a co za tym idzie zebys po drugim cyklu antybiotykow zaskoczyla od razu. Jak owu jest, zolnierzyki tez zdrowe to nic nie powinno stac na przeszkodzie. Buzka za cierpliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: popołuniem... 10.08.06, 18:56 Witam się, Jestem juz w domku, w końcu)) Tylko niestety sama, bo M. musial zostać w pracy i ciąle nie wiem, kiedy przyjdzie i zjemy razem obiad(( Musiałam się więc pocieszyć ukochaną gorzką czekolada, która też już się skończyła. I co ja teraz mam robić. Kończyć uzasadnienie na jutro ??? Niefajna perspektywa.... Kocurku, zdjęcia cudne!!!!!!!!!!!!!!!! I ty tez oczywiście Czema ja mam w domu pragmatycznego prawnika a nie artystę? Chrumpsowa, nie tylko czytając forum można wykryć u siebie ciężkie choroby. Pomyśl sobie jak przerąbane mają studenci medycyny na początku studiów. Przecież oni ciągle wykrywają u siebie choroby, o których czytają w podręczniku i dopiero po jakimś czasie im przechodzi. Ja na przykład jestem na etapie diagnozowania u siebie niedoczynności tarczycy. I stąd moje pytanie do Kocurka - jakieś zewnetrzne objawy? I mam pytanie do Balbinki - to kiedy to spotkanie w Poznaniu koobieto? Bo Ty przeciez już niedługo do szkoły wrócisz jak się wakacje skończa i znowu będziesz twierdzić, że nie masz na nic czasu!!! Erga już po zabiegu, qrcze, jak fajnie, że tak ze wszystkim się szybko uwinęła. Tylko z tą porodówka przesadzili. Po pierwsze, za 10 a nie za 9 miesięcy, po drugie porodówka tak, ale w Szkocji, bo tam przeciez podobno najlepiej, a Erguś będzie miała tam całkiem blisko)) Enterku, co tam u ciebie słychać???? Odezwij się częściej! Tatanko, cieszę sie z bety, ale jak któraś już napisała- przecież nie mogło być inaczej! I nic więcej nie pamiętam.Muszę wracać do orzeczeń SN o emeryturach, a tak mi się nie chcę(((( I brzuch jakoś dziwnie boli, nie podoba mi się to... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: popołuniem... 10.08.06, 18:59 Zuza he he niedoczynnosc tarczycy tez u siebie podjerzewalam, bo szybko sie mecze, i czesto jestem senna i jest mi zimno, ale TSH mam w wysokosci 1 wiec b. dobrze Mysle, ze powodem dolegliwosci, ktore klasyfikowalam jako niedoczynnosc to niskie cisnienie... No i wczesniej mega zpie...l w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: popołuniem... 10.08.06, 19:06 no właśnie, bez kawy rano nie ma życia)) Spać mogłabym zawsze ( za wyjątkiemm nocy, gdy przesadzę z siedzieniem w komputerze, bo wtedy za diabła nie zasnę), ręcę mam tak zimnie, jakbym nie żyła od kilku dni i zdechlak jestem straszny. Tylko ta głupia prolaktyna No więc dam się jeszcze raz pokłuć krwiopijcom i sprawdzę TSH, T3 i T4. Przynajmniej sobie wykluczę jakiś powód braku owu Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: popołuniem... 10.08.06, 19:41 Zuza, ja tez mam niedoczynnosc tarczycy, tylko taka wywolana jodem po nadczynnosci takze o objawach ciezko jest mi mowic poniewaz jestem na tabletkach i takowych nie mam. Moja endokrynolog powiedziala, ze niedoczynnosc zazwyczaj przyczynia sie do wczesnych poronien lub ciaz biochemicznych (tu nie jestem pewna okreslenia) chodzi o to, ze dochodzi do zaplodnienia ale jajeczko nie zagniezdza sie. Oczywiscie zalezy tez to od poziomu tej niedoczynnosci. Zrob badania i wszystko bedzie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku!!! 10.08.06, 19:44 nie mogę obejrzeć Twoich zdjęć, zaraz mnie coś trafi! Otwiera mi się stronka, ale żadna z kategorii już nie, a zapowiada się tak cudnie! co mam zrobić? chcę je jak najszybciej zobaczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kocurku!!! 10.08.06, 20:05 Balbinko temperaturę mierzyłam jak co dzień, ale tylo ...wiesz..tam no i jest w normie... ale Kochana nie martw sie już o mnie - brzuszek już nie boli ale powiem Ci że przestraszyłam się tą infekcją... Tatanko czy ja już pisałam że cieszę się z bety? jeśli nie to niniejszym czynię - hura! Chrumpsia zakupy po moja pasja.... nie chciałam sobie jeszcze bluzeczkę w domku na necie podglądnąć ale nie potrafię znaleźć strony H&M, a może taka polska strona wogóle nie istnieje....? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kocurku!!! 10.08.06, 20:09 Feromonko w goglu znalazlam: www.hm.com/do?action=viewhome&locale=pl Polska jest, ale na te strone nie zagladalam... Kurka ja zaraz bede musiala spadac znow do ksiazek, bo chemia na kompie jako taka opracowana... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Fantaisie:) 10.08.06, 20:21 Czy ja dobrze przeczytałam, że Ty jutro wybierasz się do Franciszka? Czy mogłabyś zapytać, czy w Krakowie tez jest ktoś taki dobry? będę wdzięczna bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie:) 10.08.06, 20:28 Posłałam ci wiadomosc..z tymi moimi pytankami...z góry dziękuję)) Boże jaka ja sierota jestem...pamięc mam niczym kura((( Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatatnko 10.08.06, 20:29 A gdzie zdjecie Twojego nowego siersciucha, przeciez konkurs na imie mila byc? Przeoczylam cos? Jak mamy imie pomoc wybrac to trzeba go pierw zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fantaisie:) 10.08.06, 20:31 Enterku wspolczuje, ze kurcze masz taki problem. Jestem zdania Balbinki i antyki moga roznie wplynac na organizm... Moze lepiej nie mieszac tylko jak mowi Balbinka dac sobie na luz? A badalas prolaktyne? Brak owulacji czesto jest wynikiem za wysokiej prolaktyny... Ja sluchajac mojej kolezanki z pracy, bo miala nieregularne cykle, ze nie chce brac tabletek na wywolywanie stukalam sie w glowe, ale jeden forumowy przypadek sklonil mnie do tego, by przyznac jej racje. No bo wywolywanie bez owulacji nie da Ci ciazy... A jesli zdasz sie na nature to moze sie udac - tylko niestety moze trzeba bedzie poczekac. Patrz chocby tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=43802955&v=2&s=0 Oczywiscie chodzi mi o to, ze jesli "leczenie" to tylko wywolywanie okresu to mozna tak czekac i czekac na ciaze bez efektow i juz lepsze moze byc zdanie sie na nature. Co innego jesli leczysz sie np. CLO. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Kocurku!!! 10.08.06, 20:41 witam się z Wami wieczornie! coś dzisiaj śpiący i ogólnie zrezygnowany dzień miałam - walka z różnymi naszymi instytucjami czasami nie dobija - Fantaise pewnie wiesz coś o tym po wizytach w us i zusie? Gdyby tak czasem panienki zza tych biurek były po prostu życzliwe, to chybaby umarły. mam nadzieję, że żadnej z Was nie uraziłam, ale jakoś jestem rozżalona na to wszystko. do mnie w pracy też ludzie przychodzą z różnymi prośbami o opinie i jakieś inne papierki, które są im potrzebne do czegoś i staram się zawsze pomagać, a nie utrudniać. i jeszcze to, że wszystko muszę zawsze załatwiać sama - bo mój mąż wiecznie w pracy (teraz też). no, ulżyłam sobie. Kocurku - zdjęcia piękne!!!!! aż żałuję, że już nie jestem w ciąży, bo zaraz kazałabym mojemu m. takie zrobić - nie jest zawodowym fotografikiem, ale fotografia to jego wielka pasja. i też mam kilka całkiem ładnych zdjęć ciążowych, ale z wcześniejszego jej etapu. ale w następnej ciąży mu nie odpuszczę! jeśli oczywiście zgodzicie się trochę czerpać inspirację z tych arcydzieł. Balbinko - ćwicz, ćwicz picie wody, przy karmieniu będzie jak znalazł ! ) ja codziennie się zastanawiam, czy wypiłam już te 2 litry, czy jeszcze nie. Gviazdko, dziękuję za zdjęcia! Elizka słodka i myślę, że po prostu będzie blondyneczką jak jej mama - na przyszłego rudzielca mi nie wygląda. a nawet jeśli to będzie to śliczny rudzielec! no nic, poczekam jeszcze trochę na mojego m., a jak nie wróci, to znowu będę sama kąpać małą... Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Kocurku!!! 10.08.06, 20:51 Balbinko, przypomniało mi się jeszcze Twoje pytanie - Evidence Yves Rocher a teraz idę w ramach pocieszenia zjeść arbuza! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Anialm 10.08.06, 21:26 No i ja juz po. Pisze dopiero teraz bo cos mi net nie dzialal. U małej wszytsko wnporzadku. Wazy sobie 971 g, lozysko ladne i wysoko i w ogole, dzidzius jak z ksiazki, jak to lekarz powiedzial. Tylko szyjka mi sie troche skrocila. Nic co kazaloby sie bardzo martwic, ale mam sobie polegiwac jak mi sie brzuszek napina. Zwolnienie dostalam do konca sierpnia, wiec troche sobie bedziemy z mala odpoczywaly i mam nadzieje ze bedzie dobrze. A anemii nie mam Takze ogolnie jestem zadowolona, a ginek tez. A teraz ide Was poczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Anialm 10.08.06, 21:33 To super Pitu-finko, ze wszystko ok u corci. Co do spodni to dziekuej bardzo, mam nadzieje, ze jakos sobei poradze i cos w sklepach znajde. Musze sie tylko wybrac na zakupy a za bardzo mi sie nie chce. Jezeli chodzi o krem Palmersa to nei ma sprawy moge wyslac, tylko nie wiem czy takie rzeczy moga w takim goracu przebywac, tzn. czy sie nie posposuja. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Olciulew!!! 10.08.06, 21:53 Co do sierściucha, to obiecałam sobie, że żadnym już się Wam nie pochwalę W noc po tym jak Wam o nim napisałam poszedł sobie w długą. Ja go odkarmiłam, odpchliłam, wyczesałam i był cudny, a on sobie bezczelnie poszedł dalej. Więc czekam aż następny sobie przyjdzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olciulew!!! 10.08.06, 22:16 Ojej, ale szkoda no. (( Moze wez jakiegos ze schroniska takie sa bardziej wierna, powsinogi zawsze pedza przed siebie. Bidulki w schronisku tylko czekaja zeby miec fajny i kochajacy domek. Ja zawsze rycze w schronisku, wszystkie bym je wziela. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olciulew!!! 10.08.06, 22:22 Olciu póki co poczekamy do września, bo nie możemy zrobić ogrodzenia i piesek mógłby uciec. Jak tylko będzie płotek to weźmiemy pieska. Nawet chciałam dzisiaj wziąć szczeniaka bo znajomi nie mają co z nimi zrobić, ale gdzie ja na 4 piętro z takim szczylem będę ganiać. Poczekam aż w domku bedzie ciepo i wygodnie, to psinę się weźmie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Niemożliwe!! 10.08.06, 22:49 ale przeczytałam wszystko!!!!!! I padam na pysk ale moze jeszcze coś naskrobię... więc: dziękuję ślicznie za zdjecia Bebelkowi (Tosia cud miód!!), Tatance (nowa fryzurka bomba a ciuszki ekstra a Ty tak wyglądzasz ze az mnie skręca , Kocurkowi za zdjęcia grycanowe( laski jak zawsze fantastiko), Gviazdeczke (Elizka sliczniutka jak marzenie), Althei (slicznie wyglądacie , Kocurkowi (niestety nie wyświetla mi się strona buuu), Erga wyslała mi maila z krótkimi włosami ale załącznika brak, podeslijcie plisss. No i moze też dostanę Magdusię Bombymoniki? Jeśli Monika wyrazi zgodę Upraszam również o przesłanie hasła do stronki pocianowej bo skleroza moja objawia się także tutaj ( o mojej sklerozie będzie także potem...)i hasło zapomniałam a odnotowałam, ze były zmiany. Prosze takze o podesłanie linka do Kamykow bo kiedyś miałam i mi zginął a Leonarda jestem bardzo ciekawa. Witam nową/starą forumkę Sabinę, moze wymienimy się fotkami na zapoznanie?? Trzymam kciuki za Małgosię i małą Maję, mam nadzieje, ze okaze się, że jest lepiej niż wszyscy rokują. Tatanko - chyle czoła przed Tobą wielka kobietko ( nie w sensie sylwetki oczywiscie No i Olu - nawet nie wiesz jak sie cieszę z Twojej ciąży!!!!!!!! Tak chciałabym Cię zmałpować w tym cyklu!!!! Mała przerwa by była między naszymi dzieciaczkami U mnie dzis 8 dc, @ trwała długo, bo przez cały urlop.... Złośliwa franca Spóxnione życzenia urodzinowe dla Tycji!!!! Żyj sto lat i bądź szczęśliwa!!!! Jesteś lwem tak jak ja No a w tym miesiącu mamy wysyp lwiątek bo i Leonard i Tomek Hortiki, a moze i Kocurkowa Julcia sie załapie? 26 sierpień? Czy to jeszcze lew czy już pannica? Odnotowalam, ze były drobne burze na forum...szkoda zdrowia dziewczyny!!!! A nasz urlop zaczął się tak..... mniej wiecej po 2 godzinach jazdy okazało się , że P. nie zabrał NIC z długim rękawem bo : (cytuję) "to moja wina bo ja nie zadbałam, bo on miał pilną robotę ktorą musiał dokończyć i w dzień wyjazdu siedzial do 21 przed kompem" nosz szlag jasny mnie trafił i myślalam, że go rozniosę w samochodzie. Raz za głupotę, ze nic nie spakował dwa za to, ze najprościej zwalic na mnie. Kłótnia była ostra pomimo tego że jechała z nami moja mama którą po drodze podrzucaliśmy do Krynicy do znajomej. Zaznaczę ze w pewnym momencie poprosiła zeby ja wysadzić na dworcu i pojedzie pociągiem Dobra, emocje opadły, stwierdziliśmy ze coś kupimy po drodze. Za ok godzinę przypomnialam sobie, że aparat został w domu...... Co najśmieszniejsze filmy miałam w torbie i po drodze jeszcze baterie mieliśmy do niego kupowac. Wtedy jeszcze wiekszy szlag mnie trafił, nie mogłam w to uwierzyć...Góry bez aparatu???????????????? Jak to mozliwe???? Ale juz za daleko byliśmy zeby się wracać niestety. Mój aparat.... a tyle było pięknych chwil i widokow, takie piękne zdjęcia by były...jeszcze teraz mnie serce boli jak o tym pomyślę.....Skończył się na tym że w Nowym Saczu w Realu kupiliśmy ciuchy dla P i, wstyd powiedziec, jednorazowy aparat, bardziej po to zeby potem dzieciom udowodnić jaką mają głupią matkę PP Acha, tych zdjeć na pewno publicznie nie będe pokazywac bo mi wstyd ..... Pogoda nam sie skiepściła na samym wstępie, raz zalało mnie potwornie i chyba przez zmianę klimatu @ była bardziej obfita i uciążliwa a dwa lało jak z cebra, tym razem z nieba... Jak lało to nie dąlo się wyjść w gorki więc jeździliśmy po okolicach, oglądaliśmy stare drewnaine cerkwie, byliśmy w Łańcucie, Krasiczynie i Przemyślu. Jak emeryci - zabytki oglądaliśmy ;PPPPPAle i tak bylo fajnie, odpoczęlam jak nigdy. W ostatni dzień pogoda sie nad nami zlitowało i poszliśmy w górki, jak doszliśmy do schroniska zaczęło się oberwanie chmury.... tak nam właśnie dopisła pogoda na urlopie. A jak wróciliśmy do domu to oczywiście pogoda sie polepszyła, norma Na dzisiaj to chyba wszystko, wiecej nie dam rady napisać a jeszcze dużo bym chciała. Będę kończyć jutro. pa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 nie macie litości... 10.08.06, 21:56 piszecie i piszecie...a ja dopiero weszłam do domu...praca, wizyty, zakupy... i zaraz zasnę Cieszę się,ze Erga juz po i że wszystko oki... I jedna myśl mnie nurtuje-gdzie podziewa się nasza szanowna Wiedząca z Gór, która miała test robić? Ant, do raportu Fantaisie, to nie jest tak,że ja się odchudzam.Ja po prostu uważam,że odstawienie słodyczy, fastfoodów i ciężkostrawnych smażenin jeszcze nikomu nie zaszkodziło Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: nie macie litości... 10.08.06, 22:53 Dokładnie tak, nie macie litości! )) Nie mam siły na czytanie, miałam dzień a la struś pędziwiatr - biegałam i biegałam!!! Wybaczcie, ale na serio padam i mąż każe mi się położyć! Lalisiu, upiekłam sernik z brzoskwiniami, mam nadzieję, że lubicie! Dobranoc kochaniutkie! m. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: nie macie litości... 10.08.06, 22:56 Jezu Gviazdka ale jestes, sernik z brzoskwiniami ma i sie chwali a tu tyle ciezarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: nie macie litości... 11.08.06, 09:05 gwiazdeczko oczywiscie ze lubimy tylko nie musialas sie wysilac tak bardzo. My juz po usg bioderek jest poprawa poduche jeszcze jednak ma ale juz nie cala dobe tylko 12 godzin na dobe wiec w dzien moze sobie fikac) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 22:10 Cala szczesliwa ze corcia finki ma sie dobrz i ze erga juz po wszystkim i juz jutro wyjdzie ze szpitala ide spac Kupilam sobie dzisiaj super wygodna sukienke! I to przeceniana maksymalnie Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 22:36 Chciałam powiedziec dobranoc, bo padnięta strasznie jestem. Jutro chyba w domku posiedze, a P. niech sam jedzie na budowe. Ale marzy mi się taki dzień w łóżeczku Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 23:03 Althea,,,superowo,ze masz nowa sukienkę....ale pewnie niestety jej nie zobaczymy(( Szkoda(( Ant..pewnie dlatego siew jakis moczarach zaszyła, bysmy jej nie dusiły))))))) Melbuś, moze odpusc sobie troche pracki...Oj, co ja mówię...ty przeciez klinike rozkrecasz...to kazdy klient na wage złota)))Połóż się z nogami w górze i niech twój pan i władca nad toba lata)) Pitu finko...jak to dobrze,że już wczesniej zaplanowałaś sobie odpoczynek.A teraz proszę maksymalnie wypoczywać...bo te szyjki to lubią być zdradliwe i szybko sie skracać(( a my tu przeciez nastepnej leżącej nie chemy))Dość już , ze megi i anialm się za nas wylezały))) Melduje,ze troszke poprasowałam....i górka troszke się zmniejszyła... Ciekawa jestem, czy mój maz jednak pojedzie, czy sobie odpuści...tak jak przewidziałam temat wrócił Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 23:15 spać mi się chce a cośnie mogę się do łóżka wybrac, ki diabeł?? Moze ta tygodniowa przerwa od forum powoduje, ze plackiem przy kompie siedze? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 10.08.06, 23:32 Teraz juz na 100% idę spać. I tak nie ma chetnych na pogaduchy. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 00:10 Gwiazdeczko..SERNIK Z BRZOSKWINIAMI!!!!!!!!!JA uwielbiam serniczki...pychota...mniam!!! Janiu...to niezła jazda w autku była!!!Ja juz niestety sie przyzwyczaiłam,ze zawsze nas pakuję...i jesli czegos nie weźmiemy..to moja wina... A aparat nawet wzięlismy...ale mąż filmu nie zdążył kupić...przez 2 tyg!!!Mnie zabronił kupowac, bo zły kupię...jakbym zapamietac nazwy firmy nie umiała))) Ale sie usmiałam..i dałam spokój...poniewaz i tak nie lubię moich zdjęć...tzn..siebie na zdjęciach.... Szkoda,ze mieliscie paskudna pogodę.Wspaniale,ze dobrze wypoczęłas i zebrałas siły do kolejnych staranek.Ściski!!!A teraz siup do łóżeczka...ja tez sie zbieram.Pa Jejku slinka mi cieknie , ja chce sernik!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 07:51 Witajcie kochane babeczki. No i pojechał mój pierworodny pluskać się w Bałtyku... Boże, pierwszy raz pojechał gdzieś dalej beze mnie. I co ja mam teraz robić??? chyba sprzątać zacznę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 08:27 Dzieńdoberek! Ale dobrze, że już piąteczek! I przede mną aż 4 dni wonego, bo poniedziałek mamy w prezencie od firmy . W końcu się wyśpię i... kupię spodnie, oczywiście wczoraj po pracy nie chciało nam się nigdzie jechać! Także zamiast zakupów było kolejne pranko . Balbinko, nie rozumiem, dlaczego Ty nie lubisz tak bardzo zdjęć! Naprawdę piękna z Ciebie kobietka, nie masz się czego wstydzić . Agan, a na długo pojechał? Masz trochę czasu dla siebie . Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 08:50 WItam sie z Wami Pitus ciesze sie! Tatanko przykro mi, ze piesek sobie poszedl Niezmiennie prosze o przeslanie pozdrowien dla Malgosi jak bedziecie sie widzialy Dbaj o siebie Jaaniu no to swoje przeszlas. Oj awantur i brzydkiej pogody na urlopie to ja nie lubie. Dobrze, ze wypoczelas i sciskam z powodu @ Althea gratuluje udanego zakupu Agan - lobuziaka nie ma, ale on wypocznie sobie nad morzem, a Ty spokojnie w domciu, choc pewnie smutno Ci bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 08:54 witam w piątek zapchałam dzidzię nowym rodzajem muesli...na razie nie ma sygnałów,ze nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 09:02 No witam moje kobiety!!! Od dzisiaj oficjalnie leniuchuje. Jesdzcze tylko tel do szefa, bo do sekretarki juz zadzwonilam. Hmmm... Dzisja do poludnia ma w planach lezec w wyrku i czytac Anie z Zielnego Wzgorza po angielsku. Mam taka cegle, 3 tomy w jednym. Nawet sie to fajnie cyzta po angielsku. Potem troche chate ogarne, bo mam zaleglosci (jezeli Monai jest taka fanka sprzatania to ja jestem chyba na przeciwnym koncu. No ale nic, postanowilam polubic). Generalnie bedzie fajnie. Melbus, masz niezla jazde z tymi rzygankami. Ja jako czlowiek ktory w ciazy nie maial ani pol mdlosci nie jestem sobie w stanie wyobrazic przez co przechodzicie Ty i Cytrus. balbinko, tez nie ejstem w stanie zrozumiec Twocih zdjeciowych fobii!!! Bzuaik dla wszystkich,a specjalny mobilizujacy do nauki dla dzielnego Chrumpsika. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 08:55 Witam się i ja z samego rana Witam Jaanię po urlopie - mam nadzieję, że wypoczeliście? a co z długim weekendem? wybieracie się gdzies czy dla odmiany w domku go spędzicie? Cieszę się że u Pitu Finki fitko w porządku Tatanko taki dzień w łóżeczku jak najbardziej Ci się przyda i odpoczniesz! Ergusia już dziś do domku wychodzi, ale pewnie i tak naczeka się na wypis, ja po HSG tak chodziłam, że babka w kilka minut mi go dała i powiedziała: "nikt jeszcze nie miał wypisu tak szybko jak pani" w dodatku ociągała się tylko z przybiciem pieczatki, bo jak zajrzałam i pytam czy już jest wypis to mówi że jeszcze nie, ale dziś moge iść już do domu a wypis odebrać kiedyś (ale myślę sobie że ja specjalnie po wypis nie będe jeździła pozatym mam L4 więc pytam dalej: kiedy ten wypis można najpóźniej odebrać? a ona: ciach pieczątkę i już gotowe! nie wiem więc w czym widziała taki problem? najważniejsze, że dopiełam swego! Agan wykorzystaj czas nieobecności synka dla siebie Gviazdko sernik z brzoskwiniami....pycha zazdroszczę Wam dzisiejszych ploteczek Laski mój chomik jest nieobliczalny! dzisiaj w nocy dwa razy uciekł z akwarium i P. szukał go w nocy po kątach, bo bał sie że coś pogryzie. Jak już wylądował w domku to barbarzyńca zaczął biegać w kolowrotku i hałasować bo on trochę skrzypi i nie mogliśmy spać....za karę P. zabrał mu kolowrotek a teraz zwierz (mam na myśli chomika a nie P.) odsypia nieprzespaną noc... Na wczorajszy wieczór P. zapolanował oglądnie filmu "Piraci z Karaibów" tę drugą cęść, ale jak zwykle ja pod koniec filmu zasnęłam i nic już nie pamiętam ok ide może na jakieś śniadanko... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 08:57 Melbuś gratuluję! może znalazłaś sposób na małego niejadka Chrumpsia dziękuję oczywiście za linka do stronki H&M, zaraz uciekam oglądać czy jest tam moja bluzeczka Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 09:15 Niestety stronka z H&M sie nie otwiera tylko są jakies informacje nt konkursu i biletów na koncert Madonny nic może późńiej poszukam... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 09:40 Pitu-finko - cieszę się, że po wizycie wszystko ok no i pokładaj się słonko ile wlezie - szyjki to wredne potrafią być i skrócić się nagle bez ostrzeżenia. I miłej lektury życzę Balbinko - no co Ty gadasz, pięknie na zdjęciach wychodzisz!!! Olciu - liczyłam skurcze sumiennie M. wystraszony liczbą W sumie od rana do wieczora wyszło 24 - z czego 6 partych a reszta piekielnie bolesna. Dzisiaj na 17.30 mam wizytę u lekarza, więc z pewnością jakoś ustosunkuje się do tej liczby Dzisiaj też liczę - od 7.30 miałam już 5... one naprawdę mnie lubią Gviazdko - uwielbiam sernik z brzoskwiniami... ehh, ale nie umiem robić - z sernikami zawsze mi coś nie tak wychodzi buuu.... To kiedy Lalisia przyjeżdża? No i Megi też przecież też... Ant - mniej litość nad nami kobieto!!!!! Odezwij się co z tym testowaniem. Matala cosik się ostatnio nie odzywa czy wie ktoś co u niej? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 09:43 Jaaniu - no chyba nam nie odmówisz oglądania zdjęć?? nawet z jednorazówki, co? My tu wszyscy sami sowi wiec nie masz czego się wstydzić, a na zdjęcia w dodatku jesteśmy bardzo łase. Agan - jak Ja cię dobrze rozumiem jak Nula wyjechała na tydzień to taka rozbita byłam że szok... A na ile pojechał? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 09:57 No i Ja tak mam, że jak Ja wejdę na forum, to pustki (( i piszę sama do siebie... Słyszałyście na pewno o tym pomyśle z płaceniem za swojego lekarza, anestezjologa itp. w Poznaniu. Otóż jestem w takiej sytuacji jak większość kobiet chcących rodzić w tym szpitalu - mam swojego lekarza, który prowadził moją pierwszą ciążę i przerowadził cc, i on wszystko wie - o skurczach, o tym jakie były problemy w czasie ciąży (nie wszystko przecież jest zapisane w karcie ciąży), wie dlaczego musi być cc... I jeśli nie trafię na jego dyżur rodząc, to trafię do lekarza z tzw. łapanki który może mnie zmuszać do rodzenia sn, bo będzie miał swoją wizję wydarzeń (( tak jak ten pierwszy gin u którego byłam na początku ciąży i olał wszystko co mu mówiłam - i na koniec skwitował, że nie mam przekreślać porodu sn... Sprawa w szpitalu nie jest unormowana i lekarzowi nie wolno przyjechać do szpitala jak nie ma dyżuru. No i jestem w kropce, bo nawet jeśli umówię się z nim na planowe cc, to co Ja zrobię jak nie doczekam terminu .... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:03 jestem już w domku-jadę jeszcze o drugiej po wypis. Przede wszystkim dziękuję wam za ciepłe słowa, za myśli za smski - czułam że jesteście ze mną i było mi duuuużo łatwiej. dziękuję Tysi,Stokrotce,Jutce,Gviazdce, Fantaisie, Marudce, wasze smski były dla mnie naprawdę pomocne!! I dziękuję reszcie dziewczyn za to że myślami były ze mną. Nie czytałam jeszcze co napłodziłyście przez ten czas, ale pewnie Jutka już wam przekazała informację o anestezjologu który mnie odwiedzał - siostry go tylko przeganiały mówiąc że ja mężatka żeby mi dał spokój (on kawaler) ojeja-co się za to działo na operacyjnej - cały czas mnie ponoć głaskał - pamiętam jak zasypiałam a później to już mi siostry mówiły hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:06 Erga i jak się czujesz? Humor Ci dopisuje wiec chyba wszystko ok. A lekarz nie ma co... miał chłopak zacięcie Cieszę się ogromnie, ze już jesteś w domu - myślałam że troszkę później Cię wypuszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:11 Ergasuper,że jesteś już po Zaprzyjaźniony anestezjolog to skarb, jak znalazł do znieczulenia przy porodzie)) No ale Matko Bosko, po czym on Cie głaskał? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:13 Erga, super, że już jesteś w domku. Nono, takie powodzenie w szpitalu miałaś, hihi! Przynajmniej się nie nudziłaś! Napisz, co tam stwierdzili po laparo. Z wypowiedzi wnioskuję, że nic nie znaleźli i wszystko jest w porządku i na swoim miejscu ? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:14 Ergus jak to dobrze, że już w domku jesteś!!!! Ściskam mocno i pisz co tam po zabiegu powiedzieli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:17 no no Ergunia!!! uwazaj, bo twojemu M nakablujemy!! a do babci koniecznie trzeba zadzwonic zeby cie pilnowala!! ) a tak powaznie to ciesze sie ze juz jestes w domku * Jaanie witam po urlopie!! i czekam na zdjecia z jednorazowki!! nie wymigasz sie kobieto) Monia czekam na relacje z wizyty u brata Franciszka!! Tatanko kocham cie wiesz?? dmucham, dmucham, wczoraj raz a dzis juz 2 razy. a na weekend jade nurkowac zobaczymy czy cos to dmuchanie daloD a i moze faktycznie nie chwal sie na forum siersciuchami szkoda ze nie zostal ( a w lozeczku mozesz polezec, wskazane nawet!!! Pitus odpoczywaj, odpoczywaj, nalezy ci sie!! i dobrze ze u Mlodej wszystko ok ale uwazaj na szyjke!!!! czy ja mam galopujaca skleroze czy jeszcze nam nie mowilas o imieniu??? Anialm sciskam cie mocno!! buzialek** Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanka jestem .... 11.08.06, 10:31 A gdzie Ty miałaś byc - tu???? ja na gg czekam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tatanka jestem .... 11.08.06, 10:31 napislas ze na forum juz ide ... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:30 Ja dopiero wstałam i sniadanko wcinam. Miałam dzisiaj bardzo gupi sen i taki realistyczny, że z rańca chciałam do gina dzwonić, bo nie byłam pewna, czy to czasem nie jest prawda. Na szczęście P. szybko ostudził moje obawy. Niestety nie udało mi się wyspać, a leżeć w łózku nie potrafię, bo mnie nosi. Zaraz biorę sie za jakies sprzątanie. Jaaniu - no to urlop średnio udany, ale dobrze, że chociaz odpoczęliście od pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:31 A gdzie nasza Monia się podziewa???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:39 Nasza prezes lata po fryzjerach, kosmetyczkach, a na końcu do Br. Franciszka leci. Kurcze dla kogo ona tak się picuje, skoro na tydzien z domku wybywa?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:44 Hej hej Erga super ze jesteś już w domku, szybko poszło co nie? Na lekarza uważaj ale Melba dobrze prawi, znajomy anestezjolog to skarb A kiedy będzie wynik??? Czy juz może jest?? Ale słuchajcie - mój urlop był bardzo udany pomimo fatalnej pogody. A awantura była tylko na początku, przez chwilę w tym samochodzie. Potem był cud miód Byliśmy sami ze sobą non stop, nie było nikogo wiecej i było naprawdę extra. Dawno już tak fajnie nie było. A z tymi zdjęciami to w ogóle nie wiem czy jest sens zapisywać je na cd skoro nie wiem co tam w ogole z nich wyjdzie.... Właśnie dla kogo ta Monia sie tak picuje? ;PPPP nie wybiera sie przypadkiem do tego cud doktorka???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:51 Ta... do braciszka idzie....ta nasza Pani Prezes!!!! Ona twierdzi, że na wyjazd dla samej siebie tak się szykuje.... Ciekawe co na to Fantazyjny Mąż??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:54 no ładnie ladnie... Tatanko - teraz to już na pewno musimy się spotkać na tych lodah, muszę się zarazić od Ciebie tą ciążą A, no i mam nadzieję, ze więcej żadnych dziwnych snów nie będziesz miała.... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:58 Witam Agatkę Erguś jak sie czujesz po? sa już wyniki? A ordynator jak najbardziej może Ci sie jeszcze przydać Apropo snów...mi się dzisiaj śniło, że nosiłam w foteliku małego chlopczyka takiego 3 miesięcznego, sen był tak realistyczny, że nawet widziałam jak był ubrany! i wiem też że to było moje dzidzie podpadł mi tylko kolorek włosków - bo był blondynkiem Tatanko daje głowę, że wyśniło mi sie Twoje dziciątko! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 10:59 no i gdzie Was wywiało????????? tyle mnie nie było a teraz nawet nie mam z kim pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam was kochanieńkie!! 11.08.06, 11:02 Erga Ty nie narzekaj, ja miałam do nadrobienia 2 i pół wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 10:59 No i teraz muszę nadrobić to co pisałyście przez ten czas-powiem tylko że serca nie macie! A tak w ogóle to jesteście kochane - wiecie?? Widzę że Marudka ma wreszcie ukochane autko-oj znam tą radość!! Co tam zepsuta winda- najważniejsze jest autko ) I Balbince dziękuje za rozmowę tel. I za dobre rady w stylu majteczek biodrówek i okładów z herbatki. Kochana wierzę w to że obie za rok będziemy miały w ramionach nasze skarby! - zobaczysz!! Ściskam mocno! Buuu coś stronka Pocianowa nie działa. Wpisuje hasło i pojawia się błąd ( I dla Tysi najlepsze życzenia urodzinowe - kochana STO LAT i gromadki dzieciątek tak słodkich jak Marcel!! Megi - no no - jeszcze Mikiemu spodobają się kobiece perfumy i wkrótce sam zacznie się wybierać na randki ) marudko-mam rudego szwagra i wcale nie jest wredny - może trochę uparty ale nie wredny. I ja się śmieję że nasze dziecię też będzie rude ) ] Abie-skarbie!!! {amelko nasza kochana!! JAk dobrze że już w domku. Buziaki dla ciebie, Marko i Luśka. jakiego kochanego małego rudzielca mam!! Elizka jest przesłodka!! I foteczki od Kocurka mam - ale wam zazdroszczę!! Fantaisie ja wxciąż myślę o spotkanku w Sączu. Będę chciała do gorlic pojechać w niedzielę o ile samopoczucie mi na to pozwoli. A w czwartek rano muszę być na zdjęciu szwów. Więc może środa? Ale nie obiecuję bo wszystko zależy od moich trzech ran kłutych I kobiety mają rację co do Balbinki - kochana - gdzie ty masz te kilogramy??? chyba we włosach bo widzę że teraz masz dłuższe ) balbinko-co do piractwa samochodowego to ja tak mam - jak jadę sama to lubię ostrą jazdę. Może ten wysoki poziom testosteronu się wtedy we mnie odzywa. A co do ostatniej przygody to lekko mówiąc chwilowo straciłam panowanie nad kierownicą i autko mi troszkę zaczęło szarpać raz na jednmą, raz na drugą stronę. jedynym wyjściem z sytuacji było dodanie gazu - i udało się ) Ale taniec musiał fajnie wyglądać z boku - choć mi nie było do śmiechu. I widzę że drobne nieporozumienie było iędzy Marudką a Feromonką - kochane nie kłóćcie sie - czasami można źle odebrac słowa kogoś innego. Olcia ma rację - klaps w tyłek dla obu dziewczyn!! no!! Uff stary wątek przeczytałam teraz chwila przerwy i kolejne 300 postów. A co do głodówki to zaczęła się juz pierwszego dnia! Na obiad mi dali tylko zupkę wodno-pomidorową. A później nic tylko woda. Na drugi dzień zabieg i znów nic do jedzenia, po zabiegu 6 kroplówek i znów obiadu poczułam tylko zapach. na kolację powtórka-nosz skręcało mnie. Dopiero dziś rano zjadłam szpitalne śniadanko i aż kolki dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:06 Jaaniu ja jestem, ale właśnie próbuje przekonać Marudke, że będę miala chlopaka, a ona prze dziewczynce obstaje. feromonko - moje dzieci będzia czarne, bo P. taki ciemny, że moje blond geny zaginą w akcji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:07 Wyników jeszcez nie znam bo wypis dopiero o 14-tej mam wybrać, a mojego lekarza od zabiegu nie było w szpitalu. chyba przyjechał specjalnie na moją laparo. Ale jak się obudziłam na stole to ten kawaler-anestezjolog powiedział że już wszystko dobrze i że za 9 miesięcy chce mnie tu widzieć na porodówce. Nie bardzo do mnie docierały jeszcze słowa bo byłam oszołomiona narkozą ale pielęgniary śmiały się w głos jak mnie wiozły i coś mówiły o podrywaniu doktorka. A ja miałam taki humorek przed zabiegiem że sama z wszystkiego żartowałam Ponoć nawet mu powiedziałam że mój mąż wyjechał - a nie pamiętam tego!! jessssu może ja mu coś naopowiadałam że tak się śmiały... ojoj. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:10 Jaanu, to my na te lody możemy się w następnym tygodniu umówić i wyciągniemy tą zdoowaną Jutkę, bo coś mi podpada ostatnio. Trzeba jej humorek naprawić lodami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:10 hehehe, Erga co on Ci zrobił ze już dokładnie za 9 miesięcy na porodówke??? Hę? Ponawiam pytanie Melby - gdzie on Cię głaskał ja się pytam???? PPPP Tatanko - mi jakoś tez pasujesz na dziewczynkę )))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:13 Ola - koniecznie!!!!!!!!!! A kiedy będziesz we Wrocku??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:13 hahahaha - Jaaaniu wiesz - o tym nie pomyślałam ) Ale ładniutkie by były dzieciaczki bo on niczego sobie - brunet, wysoki, dobrze zbudowany.. A jak się siostrzyczki śmiały jak przyszedł mnie odwiedzić zapytać jak sie czuję.. Ale miały ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:15 Jaaniu - jaka dziewczynka, toż to chlopak tam siedzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:18 hehehe, Erga, trzeba było mu powiedzieć, że dzieciaczki bwedą trochę później jak się z lubym spotkasz )) Tatanko - ja tylko tak, a kto tam w środku siedzi to się okaze za jakiś czas Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:26 ja tam obstawiam u Oli dziewczynke!! i juz Oj Ergunia, no ciekawe co mu naopowiadalas DD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:26 Jaaniu - ja mialam byc dzisiaj, a w następnym tygodniu to jeszcze nie wiem. W środę P. do pracy na trzy dni wraca, to może jakoś wtedy.... Ja najchętniej zaprosilabym Was w weekend na grilla na dzialke, tylko czy pogoda dopisze?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:28 ja od srody jestem w pracy. A pogoda pewnie dopisze bo przecież mi się juz urlop kończy Dzisiaj u nas leje jak z cebra... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:38 Witam piatkowo! Rodzinka M. na odleglosc mi dzisiaj nerwy z samego rana poszarpala! Noz chyba zaraz zadzwonie do tegos zanownego braciszka i mu powiem co ja o tym wszystkim mysle! Erga, super ze juz w domu jestes! Jak sie czujesz??? Skoro ten anastezjolog tak mowil, to moze on cos wie czego ty nie wiesz??? Jaania, deszcz na urlopie to jeszcze nie tragedia. Bieszczady nawet w deszczu sa piekne! Feromonko, oto lin do szwedzkieh strony H&M: shop.hm.com/shop/do? action=viewhome Naciśnija dam i tam znajdziesz damska kolekcje. Ale to tylko jakis sklep internetowy i chyba nie maja tam wszystkiego. Tatanko, ja mam na ten temat taka teorie, ze te nasze wrozki forumowe pokrecily wszystko, Ole im sie pomylily i u ciebie bedzie chlopak a u mnie dziewuszka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:47 no jasne-jeszcze mnie nakręcajcie )) W sumie to ja spałam i nie wiem co się działo - mogli ze mna robić co chcieli ) A pielęgniary podejrzanie się śmiały i nabiały i z niego i ze mnie - dlatego obawiam się że też mu musiałam coś naopowiadać ) już po wejściu do sali żartowaliśmy - aha i kazał mi opowiedzieć co mi się śniło podczas zabiegu. I nie pamiętam co mu odpowiedziałam ) Wiem że nie mogłam oddychać tylko charczałam to dał mi jakiś zastrzyk i znów głaskał ) hihihi I dopytywał się przed zabiegiem czy moje zęby to są prawdziwe ) Tyle lat prostowania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:44 Melba-dobrze wymyśliłaś z tym wątkiem-tamtemu trza było łeb ukręcić!! A właśnie - co z zagadką?? Ja typowałam Fiata, peugeota lub VW no może jeszcze opel.. Lalisiu-fajny ten psiuaczek - pewnie dzieczynki się cieszą. Napisałam do Cytruska smsa ale póki co cisza... Fantaisie-w tych atrakcjach przed-zabiegowych zapomniałam napisać o cewniczku - boshe kto wymyślił coś takiego?? do tej pory mam problem z sikaniem!! tatanko-nosz ściskam cię mocno!! Piękna beta!! I Hortikę z Tomciem - mam nadzieję że już wkrótce podzieli się z nami zdjęciami tego cudnego człowieczka. I nabieram ochotę na wizytę u brata Faranciszka, choć koło Gorlic ponoć jest siostra zakonna o takiej samej profesji - może się skuszę.. Marudko-takie pogrzeby są przykre.. Trzymaj sie dzielnie. czasem tak po prostu musi być.. macie rację z tymi 9 miesiącami - byłoby to mocno podejrzane ) A tak naprawdę to i tak muszę odczekać, więc dobrze że mężuś daleko przynajmniej nie będę go kusiła A za dwa miesiące bierzemy się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:48 Erguś, sciskam Cie mocno!!! Jaaniu - no to moze zwieziemy się w weekend. Ciekawe jakie plany mają Jutkowie???? Ola - z tymi wróżkami masz racje!!!! Nie dawaj sobie tak psuć humoru i stresowac dziecka!!! Olej to i juz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:51 Tatanko - a o ktorym weekendzie Ty mówisz? Bo jesli o tym to odpada bo wyjeżdżamy zarówno my jak i Jutkowie. My do tesciowej a oni nad morze. Co do nastepnego to na chwilę obecną my nie mamy planów, nie wiem jak Jutki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:54 Erga - czyli pobyt w szpitalu pełen wrażeń Moze personel szpitalny teraz aż tak sie przejmuje pacjentem że do każdego podchodzi w indywidualny sposób? Chociaz podejrzewam, ze to tylko do takich lasek jak Ty młodzi lekrze sie tak odnosza Nie dziwota Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:55 acha i ponawiam swoją prośbę o hasło do stronki pocianowej bo zapomniałam, link do Leonarda i Erge z krotkimi włoskami Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 11:59 Olu obiecuję że link sprawdze w wolnej chwili - zaraz zabieram się za pierogi tzn za robienie pierogów uff Erguś no no zakochany ten ordynator na maxa nosz nawet ząbków się doczepił U Tatanki obstawiam chłopaczka - a niech bedzie! U Oli vel Althei też Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:03 Egus ))) ale mi poprawilas humor, ciesze sie, ze juz po zabiegu, ze rokowania dobre ))))))))) Nauka idzie mi dzis ciezko - mnostwo nowych slowek i co rusz musze siegac do slownika i wszystko sie przeciaga Althea - nie denerwuj sie rodzinka meza - moze niech on drazliwe sprawy z nimi zalatwia? Szkoda zdrowia (swojego i dziecka). Sciskam. A jak sie rozwiazala kwestia skreslenia ze studiow? Wyjasnilo sie cos??? Co do snow to ja kiedys miewalam, ze jestem w ciazy, czy mam dziecko. Teraz przesladuja mnie koszmary, ze nigdy nie bede w ciazy, albo wszystkie kolezanki (z podstwowki, liceum, studiow) maja dzieci tylko nie ja... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:11 Chrumpsiku, w sumie to te sprawy mnie bezposrednio nie dotycza i to maz z nimi rozmawia a nie ja. Ale i tak mi to nerwy psuje. A ze studiami sie troche wyjasnilo na moja korzysc. Okazalo sie, ze mieli jakis bląd w systemie i moje papiery nie poszly dalej i dlatego nie dostalam tego papieru co go mialam dostac. Powiedzieli ze w sumie to powinnam sie od razu upominac o ten papier, ale w koncu zdecydowali, ze najpozniej w poniedzialek dostane od nich ten papier, taki jak byl zanim mnie skreslili. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:12 Althea no to bardzo dobrze, ze wszystko się wyjaśniło z tymi studiami. Nerwy nie wskazane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:13 ))) No ja tez sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:03 Jaaniu - no ja niestety o tym mówię... W następny to my jesteśmy w Warszawie Więc albo spotykamy się w następny tydzien, albo dopiero po 27, bo będe już do konca sierpia we Wrocku. Rodzice 25 jadą na wczasy a my będziemy pilnować chlopaków, bo elewacje będą robić Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:09 no to doopa skoro o tym. Teściówka czeka na nas już od dłuższego czasu, nie bardzo mi sie chce jechac ale P. musi tam kupę spraw pozalatwiać z jedną ciotką, ktorej mąż zginął w styczniu w wypadku. Minęło ponad pół roku a ona kasę z ubezieczenia przepuszcza i nie robi nic zeby kupić mieszkanie. W tej chwili mieszka na dzialce w domku bez łazienki i bieżacej wody. Generalnie ani by go to ziębiło ani grzało ale ona ma 4 letniego syna który jest chrześniakiem P. i bardziej nam chodzi o to dziecko zwłaszcza, że większość tego uzbezpieczenia to on dostał a nie matka i całą sprawą zajmował się P. I teraz znowu musi sprawę wziąc w swoje ręce. To co tu napisałam to jest tylko mała cząstka, ta kobieta wiele innch rzeczy robi ale nie będę tu pisac o tym bo i tak gdyby P. się dowiedział to byłby na mnie zły.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:14 Oj ja tez miałam trochę śmiechu z tego wszystkiego. Szkoda tylko że byłam wtedy na wpół przytomna bo niektóre rzeczy mi uleciały.. Ale pamiętam jak mi zabrał obrączkę a później ją zakładał po zabiegu )))) I było kilka rzeczy o których wstydzę się pisać )) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:15 Erga przed nami się wstydzisz???? Dawaja dawaj!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:22 tyle że nie pamiętam wszystkiego ale było coś o młodym opalonym ciałku... Aż mi głupio pisać ) I o moich "pięknych gęstych włosach" którymi bawił się przed narkozą - chowając je pod moją głowę co by w rurki się nie wplątały ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:23 jaja jak berety - nie dziwię się że siostrzyczki miały taki ubaw - pamiętam tylko ich śmiech - nosz nie mogły przestać się śmiać a do mnie nie bardzo docierało dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Monia 11.08.06, 12:16 czemu nie działa stronka???? wpisuję hasło a ona znika (( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:30 Tatanko-tak mi przykro że psiak uciekł.. Jaaniu - nosz jakbym mojego M słyszała z tym pakowaniem. Zawsze jest moja wina bo o nim nie pomyślę ) I szkoda że bez aparatu się wybraliście.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:34 Feromonko-ja uciekłam dziś zaraz po obchodzie - a wypisy są ok 14-tej więc podjadę sobie jeszcze raz. Nie chciało mi się juz tam leżeć bo kręgosłup mnie cały bolał. A do szpitala mam dwa kroki więc wolałam sobie z wami postukać ) I melduję że właśnie skończyłam czytać !! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:38 Erga, ten aparat jak sobie przypomne..... A ten doktorek to naprawdę niezły ) Ja teraz zmykam, papa. Do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 12:58 Erguś...ale miałas przygody))) A lekarz mocny agent)) I nie można sie na niego gniewać, bo chciał ci chyba brak męzusia wynagrodzić)) aswoja drogą...skoro takie numery robił...to chyba sie biedak zakochał od pierwszego wejrzenia))I to symboliczne nakładanie obrączki...no, no...no...)) Zatem na pewno wszystkiego dopilnował jak nalezy))Szkoda,ze ginek majacy dyzur niczego ci nie powiedział...zaspokoiłabys pierwszy głód wiadomości...ale nic to...dzwoń do niego, skoro masz tel..przeciez z tak pocietym brzuszkiem nie możesz sie duzo przemieszczać...W domku dobrze brzuch ciągle wietrzyć...szybciej sie zagoi...no i ja bardziej tolerowałam pozycje półleżacą przez 3 pierwsze dni...po 5 dniach musiałam juz zwlec sie z wyra i obiadki dla robotników gotować, sprzatac, kawki, takie tam....szybko doszłam do siebie..Tylko wiesz ty masz o jedna dziurke w brzuszku wiecej...a mnie tylko tam przy włoskach endometrioze wypalili...zatem miało prawo mniej boleć))) Lepiej unikac szalonej jazdy samochodem po wertepach)))) Buziaki, dzielna byłas!!!!!!!!!!! Fantazyjna zawsze pieknie wygląda...no co wy)) Przed moja wizyta była kosmetyczka...a przed Ergi fryzjer tak??? I to mi przypomina ,ze moje lokusy musza byc troszke podciete i baleyage odnowiony...bo odrosty sie straszne zrobiły....Mam wrazenie,ze od jakiegos czasu włosy mi szybciej rosną..moze to te tabletki...ki diabeł??? Sabinko, dzięki za info....tak mi jakos ta nuta zapachowa w glowie siedzi i szalenie mi sie podoba..kiedys miałam coś podobnego, ale mało trwałego... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Od zaopatrujacych sie przez internet 11.08.06, 13:18 Dziewczyny, czy mozecie polecic mi jakis dobry sklep internetowy. Ja wlasnie przegladam oferty i tak naprawde nie mam pojecia czy ceny sa ok czy sa wygorowane. Chodzi mi o sklepy z produktami dla dziecka i mamy. Z gory dziekuje za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Od zaopatrujacych sie przez internet 11.08.06, 13:23 Niestety Alteha ja nie mam dsw. jesli chodzi o internetowe sklepy dla dziecka i mamy - moge Ci za to ksiegarnie polecic Niskie ceny, mozna placic karta (nawet taka bankomatowa doladowywana), wysylaja za granice. Czy przegladalyscie watek o bezuzytecznych przedmiotach? Ale jazda jest na dole 1 strony postow az mnie brzuch boli od smiania forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=46281592&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:30 Rany Erga, ale miałaś nieźle! Dobrze, że oni nie był z Toba sam na sam podczas tej narkozy ! Ja się so kosmetyczki chciałam wybrac w poniedziałek, ale chyba nie będzie pracowała... Z buziakiem muszę isć, bo dawno nie był oczyszczany. A w następną sobotę z pazurkami i stópkami pójdę. W następną niedziele wyjeżdżam na konferencję więc trzeba jakoś wyglądać Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:36 Laski pierożki wyszły wyśnienite własnie sie zajadam narazie skończyłam pierwsza turę, ale zamierzam jeszcze robić i zamrożę - kiedyś jak mnie dopadnie niemoc gotowania to będa jak znalazł Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:43 A z czym te pierozki????? Ja chyba upieke chleb... ale mamy braki jesli chodzi o miejsce w zamrazarce. To moze ja lepiej upieke chalke. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:45 Rany podziwiam Was dziewczyny. Mi to sie nic nie chce - no moze walnac sie do wyra i lezec... Dobra obiadek wszamany to ide dalej sie uczyc, a tak mi sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:45 Czesc Dziewczynki Ale u nas leje! burza sie na dobre rozpetala! Ergus, super, ze jestes juz w domku No i wiesz... ja tam sie temu lekarzowi wcale nie dziwie... A i Ty chyba cala w skowronkach Ciesze sie, ze humorek dopisuje Widzisz wszystko powoli sie zaczyna ukladac Witam Jutke po urlopie i Jaanie po tygodniowej nieobecnosci Jutko, moja stronka dziala - nie wiem dlaczego nie moglas podejrzec kategorii. Moze sprobuj jeszcze raz? Zuza, u mnie lekarz wykryl niedoczynnosc zupelnie przypadkowo. Przy badaniu piersi mialam delikatny bialy wyciek - oznaka podwyzszonej prolaktyny (bodobno ten wyciek pojawia sie w okreslonym momencie cyklu - wiec mialam farta). Kazal zbadac prolaktyne i inne hormonki. No i wyszlo szydlo z worka... Dostalam leki letrox - na wyrowanie TSH i bromergon na prolaktyne. Z tym, ze ta moja niedoczynnosc jest b. delikatna wiec i dawka letroxu jest najnizsza. Sprawdzilam wlasnie jakie sa objawy niedoczynnosci - kopiuje ponizej: Niedoczynność tarczycy w późniejszym wieku objawia się przyrostem masy ciała (wskutek spowolnienia przemiany materii), nagromadzeniem substancji śluzowatych w tkance podskórnej (tzw. obrzęk śluzowaty) z charakterystycznym wyrazem twarzy (twarz "nalana", amimiczna), wypadaniem włosów. Pacjenci z niedoczynnością tarczycy skarżą się na stałe uczucie chłodu, zaparcia, senność, suchość i szorstkość skóry. Mają obniżoną temperaturę ciała. W badaniu stwierdza się zwolnione tętno. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 13:46 Kurcze nie moge ani Was doczytac, ani napisac... ciagle mi ktos przerywa Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 14:04 Olu pierożki z jabłuszkiem, polane smietaną i posypane cukrem - bardzo dobre mimo, że to podłapałam od teściowej Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 14:52 ech czas zmienic sygnaturke ale gdzie ten czas.... althea brzusio piekny elizka gviazdki ma wielkie oczy i pieluszke blekitna jak martynka stokrotka na wakacjach hmmmm..... no i madzia jaka juz duza mała śpi ale juz sie kreci w dzien to max 2 godzinki snu i ok godzinki przerwy dzis strasznie sie jej ulewa wiec kazde jekniecie i lece do lozeczka w nocy spi po 4 godzinki ja jestem zmeczona pomimo ze obiady robi tesciowa przy myszce pomaga maz ale jednak na wadze zostaly juz tylko 4 zbedne kg teraz czekamy na polozna ma byc do 16... mala juz jeczy fotki naszej pyzuni postaram sie doslac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 14:55 No fakt - przygody były fajne - przynajmniej udało się rozładować napięcie i nic a nic się nie bałam - no może tylko troszkę. Balbinko - moje dziurki te dwie są dość małe - po jednym szwie. Ta pod pępkiem jest większa - na szczęście rozcieli poniżej nie naruszając mojej dziurki na kolczyk P A co do okładów to pani mi powiedziała że teraz preferuje się suche opatrunki - kupiłam więc tylko maść na blizny - ale to już jak się zagoi. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 11.08.06, 14:56 aha i zażyczyłam sobie zwolnienie na dwa tygodnie. proponowała mi miesiąc, ale doszłam do wniosku że skoro i tak rezygnuję z pracy to chcę wrócić na ostatnie 5 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:13 Niech się brzuszek szybko goi . Nie kazali wyjąć kolczyka do zabiegu? Kiedy planujesz lecieć do UK? Ktat, niestety o wakacjach mogę narazie pomarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:59 planuję pracować do końca września, i w pierwszym tygodniu ew. drugim października polecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:15 Ergusia, takie male dziurki! Pewnei niedlugo nie bedziesz w ogole mogla ich znalezc! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:25 Erga no ładne przeboje tam miałaś A dziurki rzeczywiście maleńkie - później nie do zlokalizowania. Althea - nie wiem czy jeszcze szukasz stron z rzeczami dla mam i mamuś alcosik Ci podrzucę: www.calineczka.pl Ciuszki różnie - trochę na allegro, trochę w H&M, w smyku są też bardzo ładne i dobre jakościowo. no i Ja posiłkowałam się w sprawach cen jeszcze allegro - czasem nowe rzeczy są tańsze niż w sklepie np. avent. Jak coś sobie przypomnę to podrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:55 Własnie szukałam na necie zdjęć po laparo i jak tak porównuje to faktycznie mi malutkie zrobili i ładnie zszyli. największa jest ta pod pępkiem. Stokrotko-musiałam ściągnąć kolczyk - niestety teraz leży na półce. mam nadzieję że nie zarasta szybko taka dziurka-na razie nie byłabym w stanie go założyć bo pępek spuchnięty a poza tym tam są dwa szwy. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:00 Erga...maleńkie dziurki!!! Brzuszek jeszcze napuchniety po tym powietrzu...ale niedługo wszystko ucieknie)) Ja nie mam tej dziurki po lewej stronie)) Widzisz, no tak ,ja miałam dwa lata temu i medycyna zmienia nastawienie do wielu spraw)) Fantazyjna juz po wizytce...wiem że ma pasze i syropki)) Reszte to juz wam sama szczególowo dopowie))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:01 No własnie Balbinko-zastanawiałam się czemu mam brzuch taki jak kulkę. To oni tam coś wpompowywali??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:18 Enterku..ja tez to info o twojej laparo przeoczyłam!!!!Co sie działo??? Dlaczego ci zrobili??? ergus masz już ten wypis??? Melbuniu, dobrze,ze twoja córeczka lubi te nowe płatki)) Laska od samego zarodka bardzo wybredna))) Agan...zawsze musi byc ten pierwszy raz))Synek musi kiedys od mamusi odjechac)) Marudziu, miłego wypoczynku!!! Niech wam pogoda dopisze...bo bestia pasudzi nam wakacje)) Feromonko..pierożki...mniam...Chyba po niedzieli też zrobię))A z czym je zrobiłas??? Tatanko...szkoda psiaka...a moze wystraszył sie ,ze wybierzemy mu złe imię??? I tak sobie myślę,że piesek to wam sie chyba przyda dopiero za parę miechów...pamietasz jakie cyrki miała cytrusia ze swoim szczeniaczkiem?? a ty teraz nie powinnas zbyt wiele biegać... Anialm....czekam na sprawozdanko po wizytce u gina))A najlepiej dopytaj go o cała sprawe z tym porodem...może juz dzis da ci jakis glejt, w którym napisz ,ze sa wskazania...do cc. Lece na obiadek...zupka juz dochodzi. Potem jeszcze jedziemy na imieninki do brataniczki Zuzanki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:27 Byłam po wypis, ale niestety mój doktorek zaraz po moim zabiegu pojechał do domku i jeszcze go nie było. I wypis ma być dopiero w poniedziałek. Narazie dostałam tylko zwolnienie. Ale jestem w miarę spokojna po tym co anestezjolog powiedział zrozumiałam że jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:19 Erguś, mój brzuchol gorzej wyglądał masz takie malutkie ślady. Ja miałam duże blizny i bardziej z boku jedną. Ale goiły się szybko Szybkiego zagojenia Ci życze a jak ogólnie samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:56 Enterku ty miałaś laparo??? nie wiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:58 Ergunia faktycznie malutkie masz te dziureczki!! niech ci sie ladnie goja laski ja za 30 min zaczynam weekend. wyruszam an dzialke tylko zeby pogoda byla jaks sensowna ) bede w pn w pracy ale jakby cos sie dzialo na forum w sobote / niedziele to prosze o esa!!! ) buziaki ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:57 Już dziś chodzę prawie prosto tylko coś mnie kręgosłup boli od szpitalnego łóżka - gdyby nie to to pewnie nawet nie czułabym tych dziurek ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 15:57 hahaha - Stokrotko już teraz wiem skąd to twoje pytanie - To nić wygląda jak srebrny kolczyk )) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:32 Ergus, takich dziuer i to w dodatku tak nisko to nikt w zyciu nie zobaczy!!! Pomysl sobie jaka bys miala blizne po cesarce (choc mam nadzieje ze male Ergusiatko juz sie niedlugo urodzi sn) a na pewno bys nie narzekala. Wiec pomysl sobie ze dziurki tez w imie malucha A pepek Ci nie zarosnie/ ja tez mialam kiedys kolczyk w pepku, ale przestalam nosic. W kazdym razie jeszcze duzo po moglam go sobie zalozyc (teraz juz pewnie nie, ale to pare lat). Tylko musialam najpierw sobie dziurke przetkac takim zwyklym cienkim kolczykiem, a potem delikatnie wsadzac. No i pierwsze dni noszenia jak do niego wracalam troche go czulam, ale bylo wszytsko ok. Takze nie martw sie. Jak pojedziesz do M. to on nawet nie zauwazy ze Cie kroili Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:41 Erguś, brzusio ślicznie wyglada i szybciutko sie zagoi. Ja też początkowo myślalam, że ta nić to kolczyk, ale później zuważyłam pusta dziurkę powyżej!!! Feromonko, ja też mam dzisiaj pierożki, tyle, że ruskie Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:50 Witam piatkowo Jeszcze tylko 6 godzin i do domu. Erga tak jak dziewcyny pisza po zagojeniu nie bedzie tych blizn nawet widac takei malutkie masz. Tatanko a chcesz sprwdzic u Chinczyka co napsiali w sprawie plci Kropka? Rozumiem, ze pozzety byl w lipcu i Ty jestes chyba rocznik 80 tylko napsiz czy mialas juz urodzinki w tym roku czy dopiero beda. Fantaisie mam nadzieje szybko dotrze do kompa zeby relacje zdac co forumowy doradca powiedzial. Wiecej nei pamietam, o pierogach bylo ja mialam wczoraj z miechem, kupne oczywiscie bo sama nie umiem robic, a szkoda. Dzisiaj nie mam natchnienia na obiad. Jesc mi sie chce juz teraz a dopiero godzine temu wrabalam 2 sredniej wilkosci kanapeczki. Oj cos czuje, ze bede kwadratowa z takim apetytem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:47 Ergusiu...chyba juz pisałam..ale z tą moja pamiecia w wakacje to troszkę kiepściutko...tam wpompowuja jakies powietrze..,by im sie lepiej operowało..a przede wszystkim daje to lepszy podglad do laparo.Ja miałam moze nawet wiekszy brzuszek.Z czasem dojdzie do siebie, zobaczysz))te plecki kochana, to nie z powodu brzuszka..tylko właśnie wdmuchanego powietrza...ja miałam wrazenie,ze chyba mnie podczas zabiegu z łóżka zrzucili, tak mnie ramiona i barki bolały.Przeszło kilka dni po)) Kazali ci robic bilans płynów???Ja nie musiałam.Szkoda,ze cie chociaz do popołudnia nie potrzymali, dostałabys kilka kroplówek wyrównujacych. Masz jakis antybiotyk np. doxycyklinę??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:52 Jezu...chyba mam przewodniony organizm...(1,5 l juz za mną)pisze brednie... mialo byc ,ze bóle plecków masz nie od łóżka , ale od tego powietrza...i czasem tak tez boli po narkozie((((((((( Lecimy na imieninki...mam nadzieję,ze będzie serniczek)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 16:58 Erga ja sie przylaczam do komentarzy dziewczyn. No i szkoda, ze lekarza nie zlapalas, ale po komentarzu anestezjologa nie ma sie co martwic A mi sie chce "kakalka" - takiego nestle albo bialy mis... Tylko do sklepu mi sie nie chce lezc, wiec sobie robie kawe Moze mnie troche obudzi no i tez z mlekiem to bedzie substytutem kakao Zjadalabym dobry swiezy serniczek, ale najbardziej to bym zjadla zeberka w sosie lub cokolwiek miesnego w sosie z ogorkiem dobrze ukiszonym, oj! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:02 No i pije te kawe ale to nie to co smaczniuchne kakao Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:50 Balbinko-teraz też myślę że ten ból to nie od łóżka - boli mnie cały kark i ramiona. głową nie mogę kręcić, ale podejrzewam że na sali operacyjnej zmarzłam bo jak mnie obudzili to cała dygotałam z zimna - ja tak mam zawsze po narkozie - 10 lat temu to się poryczałam tak mi było zimno po wybudzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:06 Mnie po operacji bardzo bolały plecy, ale ja sadze, ze to było od zbyt miekkiego materaca na szpitalnym lozku i od tego, ze mi nie pozwalali lezec na plasko. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:10 Nie wiedzialam, ze tyle dziewczyn mialo laparo... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:11 Oj Chrumpsowa takie smaki ma ) I mi tu apetytu na kakoa prosze nie robic. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:20 Ech, ja czesto i bez staran mialam przed @ smaki i bole cyckow i spiaca bylam... Dlatego nie traktuje takich sypmtomow jako ew. ciazy... Juz dawno stwierdzilam, ze ja o ciazy bede myslala na powaznie, gdy @ sie bedzie spozniala lub jak 2 kreski na tescie zobacze.. A te "zachciantki" i sampoczucie do d... to raczej wg mnie sprawka progesteronu poowulacyjnego niz ciazy. Zreszta nawet jakbym w ciazy byla to nawet moj organizm by o tym nie wiedzial, bo od owulacji to dopiero pewnie jakies 6 dni minelo wiec zbyt wczesnie na sygnaly z bHCG... Ot, normalne PMSowe zachcianki... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:26 cześc wszystkim! Erga, fajnie że już wyszłaś. Teraz tylko do UK i będzie z górki. Za 9 miesiecy porodówka w Szkocji A ranki rzeczywiście maleńkie, wkrótce nie będzie śladu. dziasiaj ma mega doła. Już wiem, dlaczego brzuch tak napie....ł od kilku dni. @ przyszła. W 21 DNIU CYKLU. Dodam, że ostatni cykl miał 35 dni. Niefajnie. I HSG nie będzie, bo termin by mi wypadł w 15 dc, a poza dziś się okazało, że na Polznej podobno wywiesli ogłoszenie, ze w związku z remontem pracownika zamknięta. I się wszytsko poprzesuwało. I gin mi kazał w czwartek przyjśc do siebie, po jakieś tabsy, żeby moje @@@@były bardziej przewidywalne. A miało być tak pięknie. Mam wrażenie, że wróciłam do punktu wyjścia sprzed roku. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:27 miało być - z remontem pracowni na Polnej, a nie pracownika... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:30 widzę, ze równocześnie pisałyśmy o naszych smutach. Wracam w listopadzie do pracy. do tego w jednej szkole przed odejsciem dawali mi 10 godzin. A teraz dyrektor mi sie tłumaczy, ze jest nas trzy, a tamte dwie pracują dłuzej i one musza mieć moje godziny bo inaczej nie beda mieć pełnych etatów po uśrednieniu... Czaicie? panie dostaną po 20 godzin, zeby po uśrednieniu wyszły im po 18 , a ja mam miec dwie!!! załamałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:38 Zuza mnie tez jest przykro z powodu @ i remontow pieprzonych. Gdzie indziej nie mozesz isc, tzn. do innego szpitala? Tycja Ciebie tez przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:45 Tycja, przykro mi, koszmarna dyrekcja. Przeciez oni sa budżetówka - musza przestrzegać prawa. Tylko, że ja kompletnie nie znam karty nauczycieli. Olcia, Polna to nasz największy w województwie szpital ginekologiczno - położniczy. Stamtąd jest mój lekarz (a konkretnie z kliniki leczenia niepłodności, która się chyba inaczej nazywa) do którego chodze prywatnie. Tam jest też najwięcej tego typu badań, pacjentki przyjeżdżają z całego woejwództwa, stąd takie obłożenie. Nie wiem, jak to jest w innych szpitalach. Muszę poczekać((( Pewnie nawet gdyby nie ten p..ny remont tez bym pewnie nie mogłam bo to hsg się wykonuje chyba do 10 dc. Ja tylko chcę wiedzieć, czemu moje piękne 28 -niowe bezowulacyjne cykle jakie miałam przez pół roku na norporlaku teraz się tak wyglądają? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:54 To rozumiem, ze jezeli takie oblezenie i remont to nie wcisna Cie przed 10dc na wczesniejszy termin? Moze jednak uda sie cos zagmatwac i bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tycja 11.08.06, 17:56 Tycja moja rada: zadaj pytanie gdzies na forum, gdzie duzo mam nauczycielek z prosba o podanie podstwy prawnej. Ja wiem jedno: karta nauczyciela nie moze byc mniej korzystna niz kodeks pracy, bo jesliby tak bylo moznaby to podciagnac pod dyskryminacje (wszak wiekszosc nauczycielek to kobiety). Bede dzwonila do mojej siorki ona pracuje w instytucji obslugujacej szkoly. Tylko nie gwarantuje odpowiedzi na dzis, bo moja siostra zajmuje sie budzetami szkol, a nie zwolnieniami. Natomiast jak poprosze podpyta panie z kadr - na pewno one powinny znac te wszystkie przepisy odnosnie jak to jest, gdy macierzynski wypada w wakacje... Na razie spadam, choc uczyc mi sie nie chce jak nie wiem co... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycja 11.08.06, 18:01 wiesz... mi sie wydaje, ze oni to celowo zrobili, bo miałam umowę do konca wakacji i teraz gdyby mi przedłuzyli to byłaby to trzecia umowa i musiałaby byc na czas nieokreślony. A tak... koncza umowę z dniem 31 sierpnia. ( do tego dnia mam pismo, ze daja mi macierzyński) a potem przekazuja sprawe do ZUsu. No i jak wróce w listopadzie to minie więcej niz miesiąc i jeden dzień ( tyle moze byc przerwy inaczej wszystko przepada) ... No i w takiej sytuacji nie musza juz zawierać umowy na czas nieokreslony, tylko wszystko zaczyna sie od nowa.... ale to jest wg. mnie naginanie prawa i to jest niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tycja 11.08.06, 18:04 No to rzeczywiscie... Dzwonilam do siostry, nie jest pewna jak to jest, a kadrowa na urlopie, wiec ja na razie nic nie wiem na 100%... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Chrumpsowa 11.08.06, 18:13 Nie ma sprawy jak na razie nic jeszcze nie wiem. Mam nadzieje, ze cos sie wyjasni. Rzeczywiscie z ta umowa wydaje sie, ze prawo jest na ich korzysc... Choc moze dziewczyny sie wypowiedza czy tak moga zrobic???????? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Chrumpsowa 11.08.06, 18:18 Zuza, przykro mi z powodu @ Tycja, ale Cie dyro zalatwil... nie ma co niestety im bardziej sie czlowiek stara tym gorzej go traktuja, juz dawno to odkrylam... i to nie tylko w pracy ale wszedzie! Dlatego tez wszystkie laski zaciazone namawiam do L4. Bo jak maja zwolnic albo zalatwic w podobny sposob jak Ciebie to lepiej sobie przynajmniej odpoczac troche... to jest naprawde przykre. Buziaki dla Ciebie Tycjo! Cos Monia sie nie odzywa... Ciekawa jestem tej wizyty! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:39 Tycja kurna jak tak mozna zmieniac zdnie - przeciez to ma OGROMNY wplyw na wysokosc zarobkow!!! A ten dyr jaki dobry Janosik jednym da innym zabierze... No coment! A moze lepiej wyjdzie (na razie) dla Ciebie ta mala ilosc godzin? Wezmiesz jakies korki, moze tlumaczenie i dorobisz w domu siedzac z maluchem, zamiast uzerac sie w szkole? A w miedzyczasie poszukasz czegos innego? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 17:56 no nie mam innego wyjścia. Niby dobrze, bo z dzieckiem zostanę, ale mi chodzi juz na przyszłość. to, ze jestem najmłodsza, to nie znaczy, ze moga mnie tak upokarzac do cholery! poza tym jeszcze do niedawna byłam jedyna osoba zarabiajaca w naszym domu... a tamte panie maja z czego zyć. Nikt tego nie wział pod uwage rozdzielajac godziny. Licza sie znajomości.I nie ma litości.A ja głupia robiłam dodatkowe darmowe godziny... i prawie do konca w ciązy chodziłam, choć mogłam miec zwolnienie juz na poczatku... i po co się starac? doceni to ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: zuza, przykro mi:( 11.08.06, 18:08 Tycjo wspolczuje. Poswiecac sie w pracy nie ma co. Ja sie ciesze, ze nie musze pracowac w PL, no i w mojej dawnej firmie... Moje zdrowie na pewno na tym skorzystalo. Przykro mi, ze tak Cie potraktowali. Mam nadzieje, ze znajdziesz jakiegos normalnego pracodawce, ktory bedzie potrafil docenic dobrego pracownika. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:27 Ergus, witamy na forum ale masz brzusio z niteczkami, Malutkie, bo pewnie pan doktor zakładał, to się chłopina starał)) małzon wrócił z pracki o poszedł spać...pogoda do bani. Temu człowiekowi to trudno dogodzić , nie? najpierw narzekamy, ze gorąco... teraz nam sie zimno nie podoba ale tak gwałtowne zmiany? przesada, nie?????????????)))))))))))) składam reklamację do nieba. Acha , jeszcze napisze ze jestem zła jak nie wiem co! Te szkoły to banda oprychów!!! Czuję sie oszukana! mieli mi zwrócić 2 miesiące wakacji bo przeciez na macierzyńskim jestem... nieprawda!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 17:35 Zuza wspolczuje. Ja raz (gdy mialam mega harowke praca+kursy+egzaminy) mialam cykl 20 dniowy, ale skok mialam w 10 dc wiec owulacja raczej byla... Rozumiem Twoje rozczarowanie i wspolczuje. Najgorsza jest ta bezsilnosc... Tycja Ty sie upewnij - wydaje mi sie, ze wiele szokol robi tak, by nie stracic, ale omijaja prawo. Moze idz do oddzialu Panstwowej Inspekcji Pracy i dopytaj jak to jest w Twoim przypadku? Albo moze zadaj pytanie na forum emama? Na pewno sa tam nauczycielki... A moze nasze prawniczki beda cos wiedzialy? Zdaje sobie sprawe, ze akurat nauczyciele podlegaja tez pod karte nauczyciela i nie do konca jest wszystko jasne - dlatego zauwazylam z forum, dyr szkol staraja sie wykorzystywac te niejasne sytuacje na swoja korzysc... Trzymam kciuki, zeby wszystko szybko sie wyjasnilo i nie daj sie!!! Dwa miesiace to kupa czasu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:29 Zuziu ja też ściskam i trochę jestem zaskoczona tym, że Ci HSG przepada...u mnie jest tak, że na termin umawiam się w momencie kiedy wiem juz napewno, że badanie wypadnie w I fazie cyklu, ja umowiłam się chyba w 3 dc i nie było problemu z kolejami i czekaniem, podobno nawet dzień przed można się umówić... Erguś no dziurki malutkie, niedługo ich będziesz z lupą szukała Balbinko pierożki z jabłuszkiem w środku, polane śmietaną i posypane cukrem, pycha - przepis od teściowej, a mimo wszystko bardzo dobry Ale P. był dzisiaj tak głodny, że musiałam jeszcze coś zrobić no i na szybko upichciłam kurczaka z sosem chińskim i z ryżem - bardzo sobie małżon chwalił i pisze się już na następny raz Na jutro zamówił sobie u mnie pizze, ale robię pierwszy raz i nie wiem czy wyjdzie... Ciekawe jak tam spotkanie Gviazdki, Lalisi i chyba Megi? pewnie świetnie się bawią i serniczkiem zajadają Chrumpsia a czego Ty się tak pilnie uczysz? studiujesz w rodzinnych stronach mężula? Tysiu no wiesz....ale wykorzystywacze! mlodych pracowników wszędzie tak dyskryminuja! ja jako jedna z młodszych muszę mieć w zakresie obowiązków wszystko i musze umieć wszystko to co starsi pracownicy mają rozdzielone pomiedzy siebie, u mnie Ci starsi to nawet nie muszą umieć komputera obsłużyć! - totalna głupota bo niby dlaczego tak ma być? z jakiej racji takie ulgi? ...zjadłabym jakiś dobry deserek...kawę już wypiłam, ale to nie tego mi się chciało... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:32 Z tego co mi wiadomo, to Fantaisie zahaczyla o jakis sklep żeby zakupy przed wyjazdem zrobić. Niedlugo powinna być i sprawozdanie zdać z wizyty. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:35 Dzieki Ola A jak dzis Twoje samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:46 A dziękuję Kocurku!!! Ja czuję się świetnie i zaraz wybywam na kolacje do kumpla księdza Jest moim duchowym opiekunem i zaraz dowie się o naszym Kropku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:48 Zycze Ci takiego samopoczucie przez kolejne 8msc No i milej kolacyjki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:52 Oj coś kolacyjki nie będzie, bo u nas w domu burza.... Chyba focha walne i pojde spać za przykadem mojego P. a kolacje przełożymy.... Szkoda, ale walczyć z wiatrakami nie mam juz siły... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:57 Ola, co to za burze??? Teraz macie swietowac! Ergus, pewnie doktorek Cie ciagle odkrywal, coby sobie popatrzec A moze popros o maly masazyk? Takie 'zastygniecia' trzeba rozmasowywac - to naprawde pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:58 Jasne Kocurku - najlepiej tego anestezjologa... ojjjj on by mnie wymasował.. ech a tu już dtrzeci tydzień sie zaczął bez chłopa... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 19:02 Ergus, tylko sie nie smutaskuj! Juz niedlugo zobaczysz mezusia Ale beda wiory lecialy... ojojoj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 19:13 Ha...Kocurku - burze są bo mój mąż ma 80 lat i biedy jest tak zmęczony, że tylko by spał. Na każdą moją propozycję wyjśćia z domu jest "nie", więc ja tez pójdę spać i będziemy kwita. Chyba, że się zdenerwuję i sama pójdę na kolacje. Tego jeszcze nie ćwiczylam, wiec może zostawię go samego... Ciekawe kto będzie słuchał jego narzekań??!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 19:18 Oj polecą wióry!!! I coś czuję że mogą być tego konsekwencje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A dla ciekawskich 11.08.06, 18:57 Tysiu - tak mi sie smutno zrobiło jak przeczytałam twój pościk o dyrku.. A może w innej szkole spróbujesz?? Zuza-przykro mi z powodu wrednoty. I wiem co znaczy przesuwanie terminów zabiegu.. ech dobrze jest to mieć za sobą. A doktorek faktycznie się starał bo ładnie to zszył i takie delikatne cięcia. Tylko nie wiem któremu powinnam być za to wdzięczna )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mam dziwne pytanko 11.08.06, 19:28 Zaznaczam, ze troche obrzydliwe. Probowalam cos znalesc na internecie ale bez skutku. Pytanie z tych dziwnych jakie sie czesto znajduje na forum Wiec tak: czy metny mocz w ciazy jest normalny? Od jakiegos tygodnia, moze dluzej mam metny mocz. Wizyte mam 21-go i nie chcialabym panikowac bo pewnie nie ma czym. Moze to tylko kwestia hormonow? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Mam dziwne pytanko 11.08.06, 19:35 Erga, tego Ci zycze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tatanko, pewnie taka jego natura. Moj tesc tez tak ma - potrafi spac nawet na siedzaco Olcia, w ciazy moga dziac sie dziwne rzeczy. Nie moge sobie przypomniec na 100% ale cos mi sie wydaje, ze tez mialam mentny mocz w swoim czasie - i tak lepiej sprawdzic to z lekarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Mam dziwne pytanko 11.08.06, 19:47 Oj Ci faceci - Tatnko nie dziwie sie, ze sie wscieklas. Feromonko chce sie przekwalifikowac i zdaje na studia. Egzaminy full wypas: matma, fiza, chemia, biologia no i jeszcze takie pytania ogolne... Dla zobrazowania pytania dotycza malo znanych sztuk, ksiazek wloskich etc,.Watpie czy ktos z obcokrajowcow by wiedzial cos np. na temat polskich kabaretow np. Zielona Ges, a tego typu pytania tez sa w tescie. Naprawde bardzo duzo mi zostalo do nauki. Zrobilam sobie czesc testu symulacyjnego na 20 pytan z tej kultury og. dobrze odpowiedzialam na 11, z bilogia bylo lepiej bo na 20 poprawnie odpowiedzialam na 18, ale matmy,chemii i fizyki balam sie przetestowac, bo niewiele sie z nich uczylam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Relacja:) 11.08.06, 20:05 Cześć Dziewczynki! Wróciłam do domku rano wypsnęłam na hennę rzęs, potem fryzjer, br Franciszek a na koniec zakupy...nie będę ściemniać padam na paszczę, oprócz tego wszędzie gdzie się tylko dało przemokłam i zmarzłam, więc ogólnie mam kiepskie samopoczucie. Już kabluję Otóż jestem mocno nerwowa, mam skłonności alergiczne, drapię oczy czasami nie wiadomo dlaczego kicham, mam ogólnie problemy z gardłem, i muszę wyrównać temperatury pomiędzy dolną a górną częścią ciała- cholera skąd on to wie????? koniecznie mam zapomnieć o tym co nas spotkało, bo inaczej będę ściągać na siebie złe energie, nie mam już o tym myśleć, wspominać, mam się otaczać ludźmi którzy nie będą wywoływać u mnie właśnie wspomnień, itd..... Mam paszę do parzenia i dwie flaszki do picia, głównie zalatują walerianą i mój kotek dostał powera Pituś, bardzo się cieszę że wszystko jest w porządku)) super! Tatanko, jak to sobie piesek poszedł???? może wróci.... I co akcje z mężem??? może faktycznie jest zmęczony, wiesz jak to jest jak się zasuwa to nie chce się czasami wyjść z domu....utul go i pogadaj Jaaniu, nie przejmuj się jakością zdjęć, tylko przesyłaj, na pewno są superowskie! a z pogodą tak niestety w Polsce bywa, żadnej stabilności, i tak możemy się cieszyć że lipiec był takie ładny, ale teraz szlag mnie trafia jak widzę ten deszcz... Mlebuś, to co robisz jest bardzo zdrowe ja czasami też tak się staram robić, ale za bardzo kocham słodycze i te nieszczęsne "brudy", więc buziak dla Ciebie Gviazdeczko, jesteś okropna sernik z brzoskwiniami, ja też jestem fanką serników!!!!! Althea, gratuluję zakupu sukieneczki, może strzel jej fotkę... I dobrze, że sprawa studiów się trochę wyjaśniła. Agan jak się trzymasz bez synka? dajesz jakoś radę???? Ergusia, baaardzo się cieszę że jesteś już w domciu)) i łamię ręce nad biednym anestezjologiemPPP no i za 10!!!!! miesięcy masz wizytować porodówkę))) pamiętaj dopiero za 10PPP i doktorek szalony))) Obejrzałam sobie zdjęcie Twoejego brzuszka, brr.......... I czyham na Ciebie w Sączu Chrumpsie współczuję, że musisz się uczyć Zuza, bardzo mi przykro((( buzi dla Ciebie! Tysiu, przecież tak nie można co za podłe życie((( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Relacja:) 11.08.06, 20:11 Fantaisie trzymam kciuki za kuracje. No i trzymaj mikstury z daleka od Funia Dopadl mnie glodek wiec se zrobilam przerwe w nauce. Nie przypuszczalam, ze jeszcze bede musiala uczyc sie znienawidzonej matmy i fizy To dlatego po maturze poszlam na studia humanistyczne. Jedyne co mnie pociesza to fakt, ze tych przedmiotow na studiach miec nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Relacja:) 11.08.06, 20:21 Chrumpsowa, Funiuś siedzi jajami na butelkach))) I jeszcze do tych radosnych co się zastanawiają dlaczego ja tak się wzięłam za siebie Laski jadę do roboty!!!!! i muszę jakoś wyglądać, a że jestem tam szczylem-średnia wieku 50 to trzeba się troche postarać Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Relacja:) 11.08.06, 20:26 fantaisie napisała: > Chrumpsowa, Funiuś siedzi jajami na butelkach))) Fantaisie monitor opluty ;D Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Relacja:) 11.08.06, 20:39 Właśnie wciągnęłam budyń, czekoladowy z knfiturą wiśniowa. Dobre było Tysia, współczuje! Noż co za ludzie! Monia, oby kuracja szybko przyniosla efekty! A zdjecia nie moge zrobic, bo nam sie aparat rozwalil, a do komorki gdzies mi kabel posialo. Chrumpsowa, a ty chcesz zrobić pełne studia tam?? A na co ty chcesz zdawac, na medycyne?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Relacja:) 11.08.06, 21:08 Nieee na medycyne to sie nie porywam. Porywam sie na kierunki pochodne medycznym: najbardziej interesuje mnie fizjoterapia, no i poloznictwo, zastanawiam sie nad jakims jeszcze, bo mozna wybrac 3 sposrod kilkunastu (np. pielegniarstwo, logopedia, technik dentystyczny itp.) Po 3 latach studiow mozna juz pracowac w zawodzie. Dodatkowo oczywiscie 2 lata doksztalcania i mam w kieszeni tytul mgr i np. jako fizjoterapeutka moglabym otworzyc wlasny gabinet czy jako polozna wlasna szkole rodzenia. To takie moje marzenia, bo przeraza mnie siedzenie za biurkiem... Szans nie mam wielkich, ale bede probowala. Jak sie nei uda w tym roku szukam pracy i probuje w nastepnym. Jak bedzie sie okaze juz wkrotce... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Relacja:) 11.08.06, 21:31 Ja przyszła powiedzieć, że u nas wszytko ok ale jakoś nie mam nic mądrego do powiedzenia, więc nie piszę na forum. Dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Relacja:) 11.08.06, 21:37 my juz jestesmy z powrotem u gwiazdki bylo super bardzo sie siesz ze ja poznalam. Elizka jest cudna i wcale nie ruda) no i bardzo grze3czna dziewczynka. A gwiazdeczka teroche sie napracowala byl serniczek lody i potem kolacja pyszna Moj maz powiedzial ze chcialby taka zawsze. Alicja nie chciala wracac tak jej sie spodobalo powiedziala ze ona zostaje u cioci i z samochodu chciala wychodzic. w drodze powrotej dziewczyny padly. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Relacja:) 11.08.06, 21:38 Chciałam Wam wszytskim życzyć udanego długiego weekendu i wypoczynku, który sie nam wszytskim nalezy!!!!! Jutro jedziemy do moich rodziców, nie będzie mnie aż do środy. Humor trochę lepszy, po trochy dzięki nowym spodniom 3/4 na wyjazd do CRO))) To do poczytania po powrocie)) PS: Megi - to że OK, to zawsze bardzo dobra i mądra wiadomość))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Relacja:) 11.08.06, 21:43 Lalisiu to super, ze dobrze sie bawiliscie u Gvizadki, a jakies zdjecia beda? zuza1978 napisała: > PS: Megi - to że OK, to zawsze bardzo dobra i mądra wiadomość))) Zuza racja! Uwaga bardzo celna Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Relacja:) 11.08.06, 21:48 Megi? ja myśląłam że Ty na spotkaniu na południu polski jesteś, wydaje mi sie, że to na forum wyczytałam, chyba że coś pomyliłam? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Relacja:) 11.08.06, 22:13 Wrócilam z imienin..i musze wam sie pożalic,ze obiecanego serniczka nie bylo: ((((Zjadłam natomiast tort cytrynowy maminej roboty..i jakies ciasto,zakupione przez bratową. Megi...co ty opowiadasz!!! Tymasz zawsze fajne teksty))))))Opowiadaj o moim pupilu))))))))))))co robił, co jadł...i takie tam cudeńka))A jak ty sę czujesz??? Mam nadzieję,ze sie na mnie nie gniewasz o moje wcześniejsze zapytanko???? Tatanko..z tymi chłopami juz tak jest...Nawet jesli go siła wyciagniesz..i tak wieczór zepsuty, bo facet bedzie marudził...Zresztą może P. jest naprawde padniety..i powinien troche odpocząć...bo znowu bedzie wam mdlec i co??? Daj mu dzisiaj luzik...a jutro wekend, to moze gdzies wyjdziecie))Buziaki!!! Ergus, mnie o tych bólach mówiła albo pielegniarka, albo lekarz...nie pamietam... Althea..budyń czekoladowy z wisienkami...o , to jest to!!! Gwiazdeczka teraz pewnie z Lalisia plotkują... Fantazyjna..grunt to dobre samopoczucie!!! Tylko mam nadzieję,że nie chcesz się postarzeć!!!!!Zreszta masz tak ogromny potencjał..i moc osobistego uroku, do tego doswiadczenie i osiągnięcia.....że padna ci do nóg)))Zerknij tylko na numerki ziółek..powtarzają sie jakies z moimi???? my z kocurkiem pijemy te same tylko 2 mianowicie 26 i 54 Ja tylko zastanawiam sie jak ja to technicznie i czasowo pogodzę, bo ziólka trzeba pic na pół godziny przed posiłkiem...a wcześniej trzeba je przeciez przygotować...i troszke wystudzic...noż jak ja to zrobie przed pójściem do pracy...No...chyba,ze bede sobie je wieczorem zaparzać..a potem w termos albo rano tylko podgrzeję...i tak przepis obejmuje dawke dzienną... Tysiu....z tego co wiem..to ci sie przeciez urlop należał..a ty go przeciez nie wykorzystałaś...Moja kumpela nie chciała wykorzystac tych chyba 6 tygodni wakacyjnych..i od razu we wrześniu przyszła do pracy...a zamiast dodatkowego wolnego dostała kase...Jej sie macierzyński kończył chyba 2 lub 3 września.Na tobie szefuńcio sporo zaoszczedził..., bo nie wypłacl ci juz poborów od jakiegos czasu!!!@#$%^%$ a miał to w planie finansowym na pewno zabezpieczone... Dyr zrobił ci ogromne swiństwo...A w drugiej szkole bedziesz miec etat??? I cos mi swita,ze kumpela, która teraz rodziła...mówiła,ze wraca do pracy od stycznia!!! A umowę miała identyczną !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Relacja:) 11.08.06, 22:20 Balbinko, bez serniczka???? buuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam ten sam problem z parzeniem teraz na wyjeździe....ale postanowiłam parzyć wieczorem a potem tylko pić z ciepłą wodą. Zaraz sprawdzę numerki... Będą sobą ale z ładną fryzurką-a dokładnie jak mam na świeżo obcięte to łatwiej się układają, henną na rzęsach żeby się nie malować do samochodu, manicure i pedicure również wykonany)) pazurki na nóżkach czerwone! na łapkach nic, bo nie będę mieć czasu na ew. poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Relacja:) 11.08.06, 22:24 Na pewno świetnie wygladasz.... U mnie tez moga byc zawirowania pracowe...i byc może trza bedzie pomyslec o kupnie drugiego samochodu(((((( Tylko kuźwa za co...ale raczej nie bedzie wyjścia.Ja cie kręce chyba umrę zanim znowu wsiade za kierownice...a miałam sie nie stresowac no nie???????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Relacja:) 11.08.06, 22:26 Monia..a co z piciem tych ziółek w ciazy???Trza szybko odstawić??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Relacja:) 11.08.06, 22:34 Hej wieczornie wpadam na chwilkę. Wyczytałam, ze Tysię dyro zrobił w bambuko, nieładnie nieladnie. Tysiu mam nadzieje, ze coś sie wyjasni i będzie lepiej niż wygląda to na tą chwile Gviazdka z Lalisia się spotkały. Tym bardziej kolejne wrocławskie spotkanie musimy doprowadzić do skutku. A poza tym Olu nasi P. mogliby sobie ręce podac. Moj nawet jak jest na urlopie to śpi w dzień bo jest zmęczony. Sama jestem w szoku. Zawsze myślałam, że to z przepracowania to zmęczenie.... Monia lepiej pij te ziółka, nie pizgaj buteleczką ;P skąd ja to znam, nie mam cierpliwosci do niczego, szlag mnie trafia na miejscu.... Erga dziurki malutkie rzeczywiscie, śladu po nich nie bedzie z pewnością No i obejrzałam w końcu zdjęcia kocurka. Boskie......Masz zdolnego chłopa w domu Leonarda tez obejrzałam, fajny facet Erga fajnie Ci w tych krotkich włosach, ja w ogóle bardziej lubię krótkie włosy u dziewczyn. Krótka fryzurka ma zawsze wiecej tego "czegoś" Twarz wygląda jakoś tak ciekawiej, nie umiem tego wytłumaczyć... Co to ja jeszcze miałam? Rankiem wyjeżdżamy do teściówki, trochę mi się nie chce. Znowu będę miala zaległości na forum wracam we wtorek A teraz byłam u swojego siostrzeńca, nieznośny ale fajny. Gada jak najęty. Teraz jest etap dumy bo nauczył sie wszystko robić na nocnik Ale powiedział mi ze mnie kocha rozwalił mnie tym Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witajcie!!! 11.08.06, 21:54 Mam nadzieję, że jeszcze raz mi wybaczycie, że wpadam tylko na chwilunię i znów nic a nic nie przeczytałam... Taka jestem wstrętna baba i do tego głupia blondi, bo, nie wiem jak to się stało, ale zapomniałam poczęstować winkiem (lub piwkiem) moich dzisiejszych gości!!! Ciemnota ze mnie jak sto pięć!!! Jeszcze Lalisia sobie pomyśli, że trafiła do jakiegoś klubu AA... A specjalnie po to winko jechałam, eeech... Poza tym było bardzo miło!!! DD Obawiałam się, że mąż Lalisi będzie się głupio czuł wśród samych bab (mój mężuś wrócił akurat jak już wyjeżdżali), ale nic bardziej błędnego!!! Lalisia - tak jak widać na zdjęciach chudzinka taka, że aż mi głupio było pozować z nią do zdjęć i przesympatyczna osóbka! Dzieciątka lalisiowe kochaniutkie: Alicja to taki mały żywioł z buźką aniołka (chciała zostać u cioci gviazdki, hihi), a Amelka to dzidzia o jakiej marzy każdy rodzic - spokojniutka i uśmiechnięta od ucha do ucha! Pstryknęliśmy kilka fotek, tylko kilka, gdyż nasze absorbujące dzieci nie pozwoliły na c.d. sesji! DD Mam je wysłać Fantazyjnemu mężowi czy do każdej osobno??? Laski, uciekam do żelazka!!! Czeka mnie prasowanie i pakowanie, jutro wczesnym rankiem ruszamy do Cieszyna... Życzę wszystkim cudnego weekendu!!! Papa I dobranoc! m. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:04 gwiazdeczko no co ty nic takiego sobie nie pomysle a mojemu mezowi sie bardzo podobalo u ciebie juz sie przyzwyczail do tego ze w okolo niego same kobiety) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:15 Super, że zabawa była przednia)) I czekam na zdjęcia Gviazdeczko, myślę że wyślij dziewczynom gdyż przed nami weekend, a ja prześlę Pawłowi. Już odkryła dlaczego jedne ziółka są na uspokojenieDDDDD muszę wlać 30 kropel na łyżkę z wodą, tempo jest zawrotne, i są dwie wersje albo się uspokoję albo pirzgnę buteleczką Kolorowych snów Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:20 Fantaise..mamy te same syropki??? Moje kropelki tylko na poczatku tak wolno leciały...potem sie rozkręciły)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:33 Balbinko, numerki 41,11,15,54, kropelki venol i na uspokojenie W ciąży odstawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:35 Hej, hej!!! Zegnam sie z Wami moje drogie na jakis czas - jedziemy jutro do rodzicow moich i ja planuje jakis czas zostac w domu, i nie bede miala neta. Moze z 2 tyg. mnie nawet nie bedzie. Trzymajcie sie cieplutko i niech sie Wam same dobre rzeczy przydarzaja Buziaki ogromne dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:38 Pituś to odpoczywaj))) i wracaj do nas radosna)) I teraz to już naprawdę idę spać Kolorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Żegnajcie 11.08.06, 22:40 ja tez zmykam do łóżeczka Pituś udanego urlopu!! a całej reszcie życzę udanego długiego weekendu. Do wtorku papa Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:50 Monia, sam Cie tak 'przeswietlil'? Czy zdazylas mu cos powiedziec? No to ja Wam powiem jak ja robie z ziolkami. A wiec, w chwili obecnej - parzymy ziolka rano w blaszanych kubeczkach na kuchence. 2 min po zagotowaniu przelewamy je do dzbaneczka (jak do parzenia herbaty - takie z sitkiem w srodku). Potem dolewamy wrzatek zeby bylo wiecej ziolek. Jak ostygna pijemy pierwszy raz. Kolejny raz pijemy pod wieczor - i wcale nie podgrzewamy. Jak chodze do biura, to parzymy wieczorem zeby rano przed sniadankiem sobie chlupnac szklaneczke (rowniez nie podgrzewana...) Generalnie wg wskazan powinno sie pic ziolka przed posilkiem ale czasem jest to nierealne... Jakbyscie mialy pyt dotyczace parzenia ziolek to dajcie znac. Pitus, odpoczywaj sobie - nalezy Ci sie Ciekawe czy Tatanka na kolacyjce Gwiazdko, Lalisiu - fajnie, ze udalo sie Wam spotkac Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:53 Balbinko, sprawdzilam dokladnie - venol jest na krazenie a nie uspokojenie. To ja Ci namieszalam w glowie A balsam napewno na zapalenia itd. Prawdopodobnie w Twoim przypadku na alergie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 23:01 Wiecie co? Obejrzelismy dzis film 'Siostry Magdalenki' - bardzo polecam! Niesamowity... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 23:08 eee... nie ma Was - to ja spadam do wanienki... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:40 Monia..to powtarza nam sie znowu 54 i 15...i ja tez mam ten venol...i sadziłam,ze to on jest na uspokojenie..ale numer....pewnioe na uspokojenie mam cos w ziólkach... Zatem od jutra masowe picie ziólek)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 22:43 I chyba też już za chwilunie sie położę...ii do podusi poczytam))Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witajcie!!! 11.08.06, 23:18 Kocurku chyba tylko my dwie zostałyśmy bleeee ależ mi niedobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 23:41 Feromonko, a czemu Ci niedobrze? Ja chyba lecem juz do wyrka... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka dobranoc 11.08.06, 23:44 Wypiłam znowu kawe mrożoną i tu pewnie leży przyczyna ja też uciekam, dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dobranoc 11.08.06, 23:57 Łomatko... Dzidzia dała mi dzis popalić...w ramach dopieszczania córeczki w ciąży moja mamusia zrobiła kopytka z sosikiem, dietetyczne jak cholera.Wszyscy się zażerali, ja zjadłam 6 (słownie 6), no i dostałam za swoje...na oba końce Dziecię nie lubi kopytek Dziewczyny, ja naprawdę nie wiem, jakie numerki były na tej mojej paszy ziołowej, bo przesypałam do większej torby, a tą papierową wywaliłam. Fantaisie, chyba dostałaś zestaw nr 1 z walerianą...moje koty tez kochały baaaardzo moje ziółka.Musiałam dobrze schować. Rozwiązanie konkursu-to był cienias Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dobranoc 12.08.06, 07:15 Gviazdeczko-a kiedy fotki będą?? OOOOO wreszcie udało mi się dostać do zdjęć Grycanowych!! dzięki Fantaisie!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 11.08.06, 23:52 Melduję, że na kolacji byłam Jak zaczęłam się picować P. się oburzył, że bez niego chcę iść i poszedł ze mną. Na dobre mu to wyszło, bo chyba mu się podobało. Tym bardziej, że to jego kumpel Co do tego jego marudzenia, to już taka natura. Obecnie zmęczony byc nie może, bo nie ma czym. Od tygodnia siedzi na urlopie i raptem dwa dni na budowie coś porobił, a tak to wozimy sie po urzędach. Och widac takie juz moje życie, a wszyscy ciągle na mnie sadają, że on taki przemęczony biedny, bo ciągle marudzi, a tego, że narzeka, bo taka jego natura, nikt inny nie widzi... Monisiu - oby kuracja poskutkowała i szybko trzeba będzie ziołka odstawiac. Więc od dzisiaj koniec z rozpamiętywaniem i trza sobie czy innym głowę zająć. Tylko jak to zrobić.... Pituś - odpoczywaj Kochana i wracaj za dwa tygodnie, bo będziemy bardzo tęsknić za Wami!!!! Jaaniu - mały siostrzeniec musi być rozbrajający. Tez mam takiego u koleżanki co za każdym razem jak mnie widzi mówi mi "Wiesz Ciociucha, ja Cie kocham". Cudne sa te szkraby Ostatnio myślałam o Twojej młodszej siostrze. Jak tam u niej na tej obczyźnie??? Mam nadzieje, że wszystko się dobrze poukładało. Gviazdko - ślij zdjęcia szybciutko!!! Cieszę się, że spotkanko udało się Wam i że Lalisiowy M. zadowolony by z odwiedzin. Oj już widzę jak wesoło Wam tam było z dziewczynkami Więcej nie pamiętam Uciekam do łóżeczka, bo zaraz P. powie żem wyrodna matka Do juterka Kochane!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:09 dzień dobry!!! cóż ten szpital robi z człowieka - od 6 już nie śpię... Zuza - miłego wypoczynku!!Udanej pogody i przyjemnego pobytu u rodziców Lalisiu - ale fajnie że spotkanie się udało! I ciocia gviazdka dziewczynkom się spodobała Chrumpsik-no no - nie wiedziałam że ty spokrewniona ze środowiskiem lekarskim jesteś chylę czoła Fantaisie- Funio i jego jajka rozwaliły mnie na maxa!! A ta henna to przed tournee?? megi - nawet jedno słowo jeśli napiszesz to dla nas dużo!! balbinko- co do bóli to chyba miałaś rację - wczoraj aż usnąć nie mogłam. Mama dała mi ketonal i dziś duuużo lepiej. Jeszcze jestem troszkę obolała ale już nie tak. gardło mnie cały czas boli od rury i nie mogę kaszleć bo mięśnie brzucha na to nie pozwalają. Ale dziś i tak o niebo lepiej - czyli jutro wsiadam za kierownicę PPPP Fantaisie-ty się tam szykuj na spotkanko )) No nie - widzę że ty wszystko szykujesz a ja taka połamana będę... ojjj Ale przynajmniej się ogolę ))))))))))))) Hmmm a może by tak już się przejść do fryzjera...... szkoda że nie było serniczka.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:19 Jaaniu, Pituś - miłego wypoczynku!! Udanej pogoddy!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:29 nie wiem czy gwiazdeczka wyslala zdjecia wiec ja pare wyspalam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:29 a alicja obudzila sie i powiedziala ze chce jechac do cioci i elizki w domu nie chce byc) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:36 No to Lalisiu będziesz musiała częściej odwiedzać ciocię Gviazdkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 07:40 Ale super zdjęcia!!! Nosz Amelka z Elizką cusdne!! A Alicja z Bartoszkiem - popłakałam się ze śmiechu!!! Z tym ciachem czekoladowym wyglądają przesłodko!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witajcie!!! 12.08.06, 08:31 a ja nie mam fotek buuu zmykam zaraz na zakupy, w poszukiwaniu weselnej kreacji... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 09:32 Dzień dobry, Dziś już mi lepiej, jakoś się w sobie pozbierałam. Dziękuję za ciepłe słowa, chyba jakaś chandra mi się przyplątałą i stąd te nastroje. Bardzo proszę o zdjęcia Gviazki i Lalisi!!! Feromonko, ja z Gviazdką mam umówione spotkanie dopiero za 2 tygodnie bo narazie ciągle w stolicy jestem. Ergo ściskam Cię mocno i trzymam kciuki za tą porodówkę za 10 miesięcy)) a doktorek biedny pewnie wzdycha z tęsknoty)) Balbinko, no co Ty, moje a raczej nasze "rrrr" bardzo lubię)) w młodości miałam duuże kompleksy (zwłaszcza że miałam w klasie kolegę marka ryrycha i wymówienie tego to była gehenna;P ) ale jeden z moich chłopkaków wyleczył mnie skutecznie z tych kompleksów mówiąc że to "r" to dla niego strasznie seksowne jest jako ciekawostkę dodam, że mój brat tez ma takie "r" (troszkę mniej słyszalne) a poza nami nikt inny w rodzinie więc balbinko my po prostu bardziej seksowne jesteśmy z tym dziś mam plany kulinarne tzn pierogi i ciasto bo już nie mogę patrzec na ryż i gotowanego indyka ant gdzie jesteś!!!!???? uściski sobotnie m. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 09:47 Witajcie kochane. Wczoraj wpadlam w szał sprzątania, więc prawie nic nie czytałam no i mam sporo do nadrobienia. Dziecko moje pojechalo na 10 dni.Dziś już mi lepiej, tzn. już nie tęsknię.Tylko wczoraj jak pociąg odjeżdżał to mi się jakoś tak dziwnie na sercu zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witajcie!!! 12.08.06, 09:48 Megi buzka! na smutki. Wyobrazam sobie, ze po prostu jestes zmeczona - coz niemowlak w domu, nic dziwnego... Pitus milego wypoczynku. Niestety zdjec ze spotkania Gviazdki i Lalisi nie mam... Fantaisie przynajmniej pogoda Ci sprzyja, bo mniemam, ze juz nie ma takiej temperatury, zeby Ci sie ubrania przyklejaly Wiec bedziesz blyszczala wsrod tych 50-latkow Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witajcie!!! 12.08.06, 09:49 aaa Erga na razie poza checiami studiowania kierunku zwiazanego z medycyna, zadnych fachowych powiazan z ta dziedzina nauki nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 09:52 wczoraj wyslalam tylko do paru osub bo cos net szwankowal dzisiaj juz prawie do kazdego jak ktos nie bedzie mial to podeslijcie jej Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witajcie!!! 12.08.06, 10:05 Dziekuje juz mam - biore sie za ogladanie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 11:26 Halo, halo! Co tu taka cisza!!! Chyba wszyscy sie gdzies porozjezdzali na dlugi weekend. Lalisiu, dziekuje za zdjecia! Widze, ze Alicja jak zwykle rozesmiana! A wy obydwie z Gviazdką chudzinki niesamowite. A Amelka i Elizka slodziutkie jak zwykle! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 11:42 Ja się medluję Megi - cieszę się, że humorek lepszy!!! Buziaki dla przystojniaka!!! Erguś - cieszę się, że z brzuszkiem juz lepiej. Mam nadzieje, że już za miesiąc po bliznach śladu nie będzie Zaraz obejrzę zdjęcia z wczorajszego spotkanka Mieszkanko wspólnymi siłami z P. od rana sprzątaliśmy. Teraz tylko na zakupy i na budowe przesylam duże buziaki i do wieczorka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Gviazdko!!!! 12.08.06, 11:56 Z racji, że ja takie zboczenie zawodowe mam, że na wszystkie dzieci patrze krytycznym wzrokiem, Chciałam pochwalić sposób noszenia Elizki. Na zdjęciach pięknie widzać jak trzymasz ją na lewej ręce Mam nadzieje, ze ta prawa, która tam jest tylko podtrzymuje, a nie wsadzona pod tylek pozwala podeprzeć kręgosłup Ta lewa w zupeności wystarczy Poza tym zdjęcia śiczne i dziewczynki takie kochane Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gviazdko i Lalisiu 12.08.06, 12:04 Pięknie wygladacie!!!I widac od razu,ze fajowo bylo)) Dzieci superowe...a jaka wsopaniała para na schodkach przysiadła))) Gwiazdeczko, kto, jak to..ale ja jestem troche przewrazliwiona jesli chodzi o własne zbędne kg....ty natomiast juz bluźnisz...serdeńko!!! Chuda jesteś i tyle!!!! I pochwal nam sie tutaj,ze nawet 50 kg nie masz...A Lalisia...chucherko niesamowite same kosteczki i żyły))....I wysoka na dodatek....oj jak zazdroszczę)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 11:53 Witajcie!!! Tatanko..skarbie..ja nie wiedziałam( byc może przeoczyłam twoje info) że twój byczył sie na urlopie))Skoro tak, to nie miał żadnego usprawiedliwienia...Widzę,ze jednak mały zazdrośnik z niego jest....skoro szybko werwy dostał,na wieść o samotnym wyjściu żoneczki))Dobrze,że super sie bawiliscie)) Jak sprawy domku??? Nie widziałam aktualnych zdjęć...((((((( Megi, słoneczko...kurcze, coś czułam,ze cię smutasy dopadły...Co jest??? A w sprawie naszej cechy wspólnej...to był to zawsze mój straszny kompleks...ale wielu osobom sie to podobało, bo to takie egzotyczne..ponoć...hihi.A ja juz sie przyzwyczaiłam, chociaz wkurzam sie jak mi każa w urzędach dwa razy nazwisko powtarzać i zawsze musze byc czujna)))))) Wymówienie imienia mego..m. graniczy z cudem))) A...moj mąż własnie pojechał do znajomego...będa tam sobie szwargotac w obcym języku.przez kilka dni...a ja ni w ząb...(( I wyobraźcie sobie,ze nawet sam sie spakował, zabrał wszystko(zerknęłam gdy nie widział)..i do mechanika podjechał..i sprawdził cisnienie w kołach i zapasowym tez..i benzynke zatankował....no jak chce to może.... I tu go mam)) Wpadł jak sliwka w kompot. Czy ktos cos wie na temat ant...testowała już...chyba cos mówiła o najblizszych dniach.... Melbuniu...przykro,ze tak musisz cierpiec z tymi mdłosciami i wymiotami...który to juz tydzień??? chyba niedługo powinny się skonczyc te przypadłosci Rany Julek...anialm nie zdała relacji z wizyty u gina...zaczynam sie niepokoić..moze ginek wpakował ja do szpitala....oby jeszcze troszke wytrzymała... Lece prasować,bo zelazko chyba zaraz sie zapali ....bedę tu oczywiscie przez cały czas zaglądać.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:00 Balbinko - odpuściłam sobie zameczanie Was nowymi zdjęciami, bo nic poza oknami z zewnątrz nie zmieniło się. W środku tynki są, ale ciężko to sfotografować, bo wszedzie rusztowania. Pod koniec sierpnia będą nowe fotosy z elewacją i daszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:06 Tatanuś..ja nie mam z okienkami(((( i o ile pamietam..obiecałas nam plany posłac..jak to sobie wszystko obmyśliłas.....oj, jak ja lubie takie rzeczy ogladac... a jak tam...dopadaja cie juz jakies apetyty lub tfu, tfu mdłosci??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:11 Balbinko madłości i zachcianek nie mam. Tzn może i mdłości by były, ale nauczona doświadczeniem zapobiegam im skutecznie. Nawet jak godna nie jestem to wrzucę coś do przegryzienia, bo inaczej mogo by byc nieciekawie. W takim razie zrzuce dzisiaj zdjęcia z okienkami i podeślę. Co do planu domku, to taki rozrysowany gdzies na kompie jest i musze go poszukać, a propozycje aranżacji w większości w mojej głowie, ale i część na zdjęciach więc coś podeślę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:28 Balbinko, Gviazdko, Erguś - wy chyba bylyście zainteresowane moimi pomysłami na domek, więc wysłałam do oceny. Jak ktos ma ochotę, to albo podeślę wieczorem, albo blagać dziewczyny, żeby litościwie wysłały Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:38 Zuza tak mi przykro nie da sie Cię wcisnąć??... Tycja przytulam! No co za wredna dyrekcja!! Tysiu nikt nie docenia kobiet w ciąży, które się starają. Ze świeczką szukać pracodawcy, który będzie uczciwy. Ja się przekonałam o tym w pierwszej ciąży – że nie ma co stawać na głowie i wychodzić z siebie. Jeździłam do firmy robić różne dziwne rzeczy jak byłam w 8 m-cu ciąży zagrożonej – bo się myślałam że tak trzeba i jedyne co z tego miałam to do widzenia jak wróciłam… Teraz tez mi obiecują że będę miała gdzie wrócić – tylko że ja już nie wierzę w takie deklaracje. Także kotku się nie przejmuj! Głowa do góry – bo nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Zobaczysz Marudka się leni na działeczce – oby słoneczko było i nie padało Erga – po takim celibacie to różnie bywa …. jeśli chodzi oczywiście o konsekwencje Fantaisie – no to trzymam kciuki żeby ziółka i zeby syropiki dały pożadany efekt. Chrumpsowa – powaliła mnie na kolana liczba przedmiotów których musisz się nauczyć. Podziwam!! Lalusiu, Gviazdko ciesze się ze kolejnym forumowiczką udało się spotkać. I jakie ślicznoty mam na skrzynce – dziękuje ślicznie No i Gviazdko w życiu bym mnie powiedziała, że 2 m-ce wcześniej byłaś w ciąży!!!! Melba ale to twoje dziecko wybredne a tak serio to mam nadzieje ze niedługo te sensacje się opuszczą. Balbinko – Ja nie zauważyłam (a raczej nie usłyszałam) zadnej wady wymowy u Ciebie z „r”… to w szoku teraz jestem jaki piszesz! I byłam wczoraj na tej zapyziałej poczcie!!!! Nerwy tylko miałam – jak zobaczyłam co się stało z tą paczką. Ale nie krzyczałam na panią w okienku, bo przecież ona tego nie zrobiła. Ja myślałam że będzie lekkie rozdarcie, bo wpadła przy rzucaniu paczkami na jakąś inną i delikatnie się rozdała – a to najnormalniej w świecie jakaś męda otworzyła list i grzebała w środku!!!! No ale musiało być rozczarowanie jak z paczki wyłoniły się 2 kaftaniki i 1 body…. Co za ludzie!!!!! I Pani w okienku mówi mi że mam podpisać protokół że odbieram bez zastrzeżeń!!! No to jej powiedziałam, że zastrzeżenia to Ja mam i to ogromne…. Ehhh… szkoda nerwów! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:30 Fajowo...)) Erguś...noz dopadlo cię...ale jutro juz bedzie lepiej)) A fantazyjna jutro czy juz dzisiaj wyjeżdża??? meguniu..co to za smuteczki??? I..jeszcze jedno..jesli ty jestes cholerykiem....to twój m. jeszcze choleryka nie widział..Ze mnie to dopiero choleryk...)) Agan..tylko nie szlekj za długo z ta miotłą)) Korzystaj z wolnego, wyspij się...niech slubny teraz ciebie troszke porozpieszcza)) Gwiazdeczko..jak tam sprawy ten tego??? Boli jeszcze??? Podpytywałam kumpeli, ona tez miała jakis dyskonfort i na poczatku ktos jej nawet radził, by kupić jakis żel, ale nie astosował, bo potem wszystko sie unormowało...i teraz znowu szał ciał)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:44 A jeśli chodzi o wczorajszą wizytę, to lekarz kazał mi placekiem leżeć. Mówi że to już co prawda 35 tydzień się zaczyna, ale jednak to wcześniactwo. I mam wytrzymać te 2 tygodnie, to wtedy nie będzie problemu z porodem, wiec mam plan wytrzymać W razie "W" mam natychmiast dzownić i będzie szpital i kroplówa. A że on czsem dowcipniś jest, to zaczął mnie podpuszczać z porodem sn - normalnie zbladałam ale pote powiedział ze bedzie cięcie i nie mam się niczym martwić. Leki będzie powoli odstawiał, żeby nie było zbyt szybkiej akcji porodowej - coby mały za bardzo nie zszedł na dół i żebym zdążyła dojechać do szpitala No i nasz syn nie chce twarzy pokazywać - jak go podgladamy zasłania buzię rączkami i to nie pierwszy raz za to - jak to mój mąż mówi - "kochonez" było widać i nie ma żadnych wątpliwości że On to On a nie Ona Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:46 Aneczko, ale się z Twojego M. usmialam Tyle wytrzymaliście, to te dwa tygodnie to pikuś Wszystko bedzie A po kim ten Twój Syn taki nieśmiały??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:47 Nie wiem Tatanko... ale mam nadzieję, że jak się urodzi to będzie wolał pokazywać buzię niż jajeczka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:01 Anialm...w sumie dobre wieści nam tu zapodajesz))I jestem na 100% pewna,ze jednak bedzie pokazywał buziunę))Tylko on teraz taki wstydliwy jest)) Mężul pewnie nadal w szoku))Superowo,że potwierdza sie jego marzenie)) A faktycznie, to nie jest wada wymowy tylko taki francuski sposób wymawiania tej głoski i to nie zawsze)))Może dlatego nie zauważyłas))W rodzinie mamy jeden taki przypadek)) Melduję,ze juz kończe jedna butlę))Rozkrecam sie z tym piciem wody)) Smialismy sie z męzem, że trzeba będzie od razu jakis transport do nas do domku zamówic..po co tak latac co trzy dni po zgrzewkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:32 Balbinko zobaczysz tak Ci wejdzie w nawyk picie wody, że potem bez musu 2 butelki na dzień będą Ci wystarczać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:42 Aha - Balbinko-pytalas o antybiotyk - dostawałam dożylnie chyba Augmentin - pierwsza dawka przed zabiegiem - ostatnia przed wyjściem ze szpitala. I co do bóli mięśniowych to przypomniałam sobie jak ten przystojniak coś mówił przy wstrzykiwaniu że własnie daje mi coś na zwiotczenie mięśni (kazałam mu wszystko mówić co robi hihihi) I pewnie stąd ten ból. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:47 balbinko-rozbudziałaś moją ciekawość tym egzotycznym nazwiskiem ) Moje panieńskie zawsze musiałam powtarzać kilka razy i pytania czy pisze się przez "ż" czy "rz" A do tego jeszcze 13-to literowe ) teraz mam krótkie i treściwe Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 12:52 To Ja mam nazwisko teraz po mężu takie, że jeszcze się nie zdażyło żeby ktoś poprawnie napisał... ale M. uprzedzał i szkolił z literowania przed ślubem Erga - no to się za panny naćwiczyłaś z nazwiskiem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:00 ano naćwiczyłam się - i wiesz, znalazłam kiedyś taki programik na necie gdzie można sprawdzić ile w Polsce jest osób o danym nazwisku - moje ma tylko 34 osoby - czyli sama moja rodzinka )) No ale po mężu to dobrych kilka tysięcy osób ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:04 Erguś..nazwisko mam normalne, typowo polskie...tylko ta gloska tu wszystko paskudzi))I dlatego nasze dzieci nie będą miały imion z r)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:10 I sprawdziłam...mojego uzya ponad 1300 osób))panieńskiego też)) I uwaga...nazwisko mojej siostry..to tylko 10 !!!!!!!!I na pewno maja stare dane, bo do tego czasu..6 dzieci w rodzinie przybyło)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:12 tak Balbinko-na moje oko to są dane z lat 80-tych - bo w tarnowskim się zgadza że jesteśmy tylko w czwórę Ale w wałbrzyskim zamiast 2 jest od 20 lat 4 Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:20 Melduje sie i ja Balbinko wcale nie zauwazylam, ze masz problemy z r. Tobie sie cos wydaje kochana Czy i ja moge prosic o plany domku Tatanki? Bardzo lubie ogladac plany domow i mieszkan Zawsze mysle co bym zrobila w jakim pomieszczeniu, jak bym porozmieszczala meble itd. Uwielbiam to Aniulm, mam nadzieje, ze Twoj syneczek nie bedzie taki i da pierwszenstwo mojej panience Nie wiem czy mi nie umknelo ale czy masz juz wybrane imie? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:30 Kocurku - no Ja mysle że mój syn to będzie gentelman Poza tym tabelty będę odstawiać po 27.08-28.08 - więc do tego czasu Julcia na pewno już będzie po drugiej stronie brzszka. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:34 Anialm..Kocurek ma termi na 26..zatem jeszcze obie możecie w jeden dzień urodzić)) Lee dalej prasować...a potem obiadek)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:47 Ja mam tylko jedno wymaganie co do daty - żeby było po 23.08 bo wtedy Nuleńka ma urodziny... Kasiu nie kuś... ale bym sobie poprasowała... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:09 Zazdroszcze i Gviazdce i Lalisi fiugury! Anialm to jeszcze tylko 2 tygodnie Wytrzymasz!!! Co do paczki - no comment... Tatanko ja podziwiam osoby, ktore sa uzdolnione plastycznie, maja zmysl do projektowania. Ja jestem beznadziejna w tych sprawach Balbinko jesli jestes na necie to chetnie obejrze projekty Tatanki Oj ja tez zauwazylam, ze picie duzych ilosci wody ma duzo plusow (nie jestem taka senna, nie mam problemow z siadaniem na tronie no i jeden minus - zbyt czesto biega sie na siku... Aniulm ech zebym ja byla taka pilna... Biologie zawsze lubilam a teraz to juz w ogole uwielbiam czytac, dociekac, poznawac ))))) Gorzej z matma, fiza No a dzis to chyba posprzatam chate i na razie odstawie ksiazki. Moze taka dluzsza przerwa dobrze mi zrobi... Nie wiem jak u Was, ale tu pochmurno, jakies grzmoty dochodza z zewnatrz, ale wole taka pogode, niz te omal 40 stopniowe upaly... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 12.08.06, 13:14 Anialm - skarbie - wytrzymasz jeszcze te 2 tygodnie - zobaczysz-szybciutko zleci!! I syneczka będziesz miała w ramionach. A własnie - macie juz jakieś typy jeżeli chodzi o imię?? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dla zainteresowanych 12.08.06, 13:24 Sprawdziałam swoje obecne nazwisko - 20 soób w polsce... ale to zrozumiałe bo to ukraińskie nazwisko. A panieńskiego 286 A jeśli chodzi o imię - to na 100% Szymon - zaklepane już. Tak się oficjalnie sie do niego już zwracamy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 13:10 Tatanko-duży ten wasz domek!!! Ja myślę o mniejszym... Może dlatego że wciąż się boję że będziemy w nim tylko we dwoje.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 13:21 Ergus pliss wyslij zdjcia, bo waruje przy kompie, a przydaloby sie posprzatac chate Tez sprawdzilam moje nazwisko panienskie i mezowskie. Mimo, ze moje polskie (z polska koncowka cka, ska) to uzywa go o jakies 3 tys. mniej osob Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 13:41 balbinko- i ja nie zauwazyłam u ciebie żadnej wady!!! Coś chyba przesadzasz!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 13:44 a ja sprawdziłam nazwisko mojego dziadka ze strony mamy i wyszło 10 osób i tylko w Wa-wie. ciekawe, bo znam tylko 2 osoby a pozostała ósemka??? jest to nazwisko wschodnie, które przywądrowało do Polski wraz z carskim żołnierzem, który ożenił się z polką i nawet się przechszcił. Teraz będę dumać kim są pozostali (8 osób). To mi Erguś dałaś zajęcie) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 14:06 No to widze że wszystkim dałam zajęcie ) Każda teraz sprawsza nazwiska. Anialm - szymon to śliczne imię - ja jeśli będę miała kiedyś synka bedę miała dylemat pomiędzy Maksem a Szymonem. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 14:48 Anialm, mam nadzieje, ze Szymon posiedzi u ciebie w brzuchu conajmniej te dwa tygodnie A co do nazwisk: Moje obecne: 1, ale to nie ja bo sie województwo nie zgadza. Ale to dlatego, ze nam kropka nad z przepadla w bojach. Po uwzglednieniu kropki 191. Panienskie: 355. Ale co ciekawe jak wpisalam nazwisko mojej tesciowej to mi wyskoczylo 11 osob, nazwisko apsolutnie nie polskie. No to teraz mam zabawe Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 14:48 Anialm..zatem od dzis już nie prasuję..wszystko bedzie na ciebie czekało, skoro tak lubisz))) Nasz sąsiad stroi fochy...zachciało mu sie dzis dach lepikiem zabezpieczać..a mój mąz sobie wyjechał...No to kurwuje na dachu,ze sam robi, a dach wspólny...a jemu na glowe po tym tygodniu deszczów leci...I juz całe osiedle wie, jacy my niedobrzy jestesmy(( Czasami mam ochote mu wygarnac tak od serca,ze nie jestesmy ich chłopcami na posyłki i zawsze musimy sie do nich podporządkowywać...Jak można tak miec w nosie czyjeś plany...Zreszta my ich naciskaliśmy juz wcześnniej, by to zrobić (chociaz nie nam leci na głowę)ale ciagle odwlekali...A ten sie obudził, gdy maz wsiadał do samochodu..i zdziwił sie,ze nie zmieni planów, bo jemu akurat dzis pasuje...Wnerwia mnie taki sposób myslenia...ale nic na to nie poradzę, bo nie chcę się kłócić o każdy duperelek. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 14:56 Anialm..Szymonek...ładne imię)) Althea baw sie ,baw)) Hortika sie nie odezwała(((( W szole to ciagle sie ze mnie smial i kazali mówic rower lub ogórek((( Może teraz czasem sie to zaciera, bo bardzo sie staram)) Kurka od tej wody mam jakies dziwne reakcje w głowie...tylko sie nie smiejcie..mam wrażenie,z mi ciśnienie podskoczyło...i kręci mi sie w glowie...wczoraj tez tak miałam i przedwczoraj...chyba musze sie połozyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 15:08 balbinko, duze ilosci plynow podnosza nieco cisnienie. Ale zeby az tak, zeby ci sie w glowie krecilo? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 15:15 Tatanko mi najbardziej podobala sie pistacjowa kuchnia Sypialnia tez fajna Bo do rzutow to ja glowy nie mam zupelnie Balbinko rzeczywiscie niskocisnieniowcom (do ktorych sie zaliczam, 90/50 mam b. czesto) zaleca sie pic duzo plynow. Natomiast nie mam pojecia skad te zawroty glowy? Moze cukier Ci spadl? Moze malo jesz? Wysprzatalam chate az sie blyszczy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 15:26 a czy ja mogę tez ladnie poprosić o fotki tatankowego domku i foty z wczorajszego spotkanka? wróciłam, nic nie kupiłam, zaraz ide robić pizze Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 15:46 Witam dziewczyny. Anialm imie mi sie bardo podoba, tez rozwazalismy tylko po angielsku nam sie nie podoba-Simon. Nie wiem czy przeoczylam czy nie dotarlo do mnie czemu masz miec cc? Tak z ciekawosci pytam Jezlie nie masz ochoty o tym juz pisac to nie pisz. Duzo dziewczyn na wekendzik sobie wyjechalao, ale maja fajnie. Tak za rodzinka tesknie, ze nawet do tesciowej bym pojechala, szczegolnie na jakis dobry obiadzik. No ale dzisiaj idziemy ze znajomym do niemieckiej restauracji, tam maja dobre jedzonko. Melba jak dzisiaj sniadanko, Mlode przyjelo grzecznie Twoj wybor smakowy czy nie spodobalo sie? Wazylam sie wczoraj i 1 kg mam do przodu ale czuje sie jakby kazda z piersi przybrala na wadze przynajmniej 3 kg. Pomarudze wam troche bo M. juz mi zal. Cierpie od wczoraj popoludnia. Po pierwsze to jadlam dobrego chinczyka na obiadek i tak mnie przegonilo, wiec myslalam, ze to wina jedzenia ale M. nic nie bylo a zazwyczaj razem cierpimy jak jedzenie nie takie. Potem tak mnie mnie brzuch napieprzal, myslalam, ze z siebie wyjde. To juz nie bylo jedzeniowe tylko ciazowe. Spac nie moglam cala noc i teraz tez tak samo, czasami pusci na chwile i potem znowu. Bol jest taki jakby ktos w macice weza z woda wsadzil i za wszelka cene probowal jak najwiecje wody wpompowac. Takie rozciaganie od srodka i rozpychanie, jest to taki bol, ktroy mozna zniesc, ale jest tak nieprzyjemny, ze wczoraj z niemocy sie poryczalam. No i ile to kurde moze tak trwac, juz prawie 24h. No to se pomarudzilam, sorry. Nad ocean bym poszla ale lezec nie mam ochoty a Misiek nie bedzie chcial spacerowac. Cos z soba musze zrobic zeby dnia nie puscic bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 17:13 Haj Laski! Olcia, jak tak bardzo boli, to nie bierzesz nic rozkurczowego, napewno by pomogło? Rozpycha się małe i wszystko w środku . Potem powinno przejść . No to melduję, że zakupiłam w końcu spodenki! Czarne sztruksowe ze ściągaczem na brzuszku, bardzo wygodne i milusie w dotyku. Tyko trzeba je skrócic, bo sa długie strasznie! Kupiłam jeszcze jedne przecenione, mają podwyższony rozciągliwy pas - tzn są takie za brzuszek - będe miała do chodzenia po domu i na luzie . Właśnie gotuje pyszny obiadek. Piecze się karkóweczka i dusze kabaczka z cukinią, papryka i cebulką - do tego dodam przecier pomidorowy roboty teściowej - mam nadzieję, że będzie zjadliwe. Obudziłam się dizś rano z myśla, że musze zjeść coś takiego Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 17:20 Stokrotko gratuluje zakupow, a ze spodnie sa sztruksowe i w dodatku za dlugie to jeszcze zazdroszcze. Zeby cos wziasc musialabym po pierwsze zadzwonic do gina a po drugie ja z tych co jak nie musza bo nie umieraja to nie biora tabletek w ciazy Wytrzymam, najwyzej pochlipie maloziw w rekaw i bedzie ok. Ogolnie mam humor jakis nieciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 17:33 Hormonki szaleją, gorzej się czujesz, brzuszek boli i stąd gorszy nastrój . A małż musi wytrzymać . Niedługo będzie napewno lepiej! Ja się w pierwszym trymestrze zastanawiałam, o co chodzi z tym cudownym samopoczuciem w ciązy i przypływwm energii - teraz już tego doświadczam! Poprostu czuję cię super, ale to chyba trzeba poczekać na drugi trymestr . Jeszcze męzowi tłumaczyłam jak się gorzej czułam i miałam kiepskie nastroje, że to własnie przez ciążę, żeby się nie przejmował i że musimy to poprostu przeczekać Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 17:35 Kurde, dodałam do warzyw parę kropli salsy, którą przywiozłam z wojaży - dziś dopiero ją otworzyłam i ... chyba trzeba było dodać jedną lub dwie krople, trochę przyostre mi wyszło! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 18:12 jestem...dzidzia dziś nie wykopała sniadania, bo zgodniała zapewne i nie grymasiłabyłam rano na badaniu krwi, i sniadanie odwlekło się w czasie.Zaraz idę walczyć z ogórkami-mam 4 kg! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 19:18 Cześć Laski!!! Właśnie dotarłam do domku, miałam trochę intensywny dzionek, o poranku zawiozłam mamę do fryzia, a potem pojechaliśmy do babci na obiadek. Było bardzo miło, tylko jestem tak przeżarta, że się ruszać nie mogę Parzenie ziółek jest upierdliwe, w domu to mały pikuś, ale tam w Sączu... Erguś, diabelnie się cieszę z naszego spotkanka))) jutro jak dojadę to się dowiem wszystkiego i Ci puszczę esa Megi, Kochanie a co to za dołeczki????? Zdjęcia ze spotkanka śliczne, dziewczynki jak miodzio, mamusie laski na całego, bomba!!!!! Chrumpsie, medycyna??????? wow Balbinko, czyli mąż Cię zostawił.....buziaki dla Ciebie, jutro mój sam zostanie i już mi smęci że tęskni, że zawsze go zostawiam, że tylko wyjeżdżam, i tłumaczę że ostatnio siedziałam dużo w domku, niech nie narzeka, ale nie trafia! Tatanko, fajnie że wczorajsze spotkanko się udało, i że P. poszedł z Tobą Ja tam nie tłumaczę Twego męża, ale ja go rozumiem, naprawdę. P. bardzo ciężko pracuje, musi dużo jeździć, spotykać się ludźmi i w pewnym momencie ma dość! i to, że ma od poniedziałku wolne to nic nie oznacza. Ja jak sobie trochę wiecęj pojeżdżę i muszę pozadawać się z różnymi ludźmi to też chcę sobie posiedzieć w domu-sama! chcę jak to się ładnie mówi, odpocząć od ludzi. I do szczęścia potrzebuję wtedy mężusia)) Więc może P. jest właśnie na takim etapie... A co do mnie.... to właściwie nie wiem co mam napisać. Masz rację mówiąc, że trzeba się czymś zająć ale Słonko czym? skoro ja pracuję tyle, że z palcem w nosie mogę obdarować swoją pracą ze trzy osoby. Zasuwam jak mały samochodzi, teraz niby mam wakacje, i w maju obiecałam sobie że nie będę robić lekcji! dzieci się strasznie burzyły, były łzy, prośby, szantaże, ale ja się zaparłam, bo chciałam po tym ciężkim roku odpocząć, i co?! tyle co ja miałam koncertów to jeszcze nigdy w wakacje nie grałam. Latam jak kot z pęcherzem. Do 17 wrzesnia mam weekendy z graniem myślałam , ze teraz opiszę całą dokumentację na dyplomowanego i dooopa nawet nie zdązyłam się spotkać z koleżanką, obiecałam Anusi spotkania przynajmniej raz w tygodniu, i były tylko 3!!!! więc co ja mam jeszcze robić, żeby zapomnieć??? Zaraz się będziecie ze mnie śmiać, ale chciałam w wakacje zrobić taki szał generalny porządek w całym domu, i co? też dooopa)) a marzyło mi się tak wszystko posegregować, ułożyć, zbędne wyrzucić, eee tam beznadzieja, nie zdążyłam. A wrześnień tuż, tuż i do października dwa duże konkursy, potem w listopadzie i grudniu kolejne, egzamin na dyplomowanego, orkiestra przez cały wrześniń aktywna, w tym roku wyjątkowo teatr rusza we wrześniu i to od razu 3 przedstawienia, cholera jasna chyba się rozdwoję, o ile to wystarczy. To chyba nic więcej już nie zrobię)))) i przyznaję się, może ciężkow to uwierzyć niektórym, ale jak wieczorem kładę się spać to padam jak trupek nic mi się nie chce, dokładnie nic!!!! z mężem nie kochaliśmy się już ponad dwa tygodnie, bo nie mamy siły!!! straszne, nie? ale takie jest porąbane to życie)) no dobra, trochę się pożaliłam, finisz jęków Trzeba się spakować, pojęcia nie mam jakie ciuszki brać, czy letnie, czy bardziej ciepłe??? czy pełne butki, czy sportowe, czy klapeczki???? a muszę się spakować w taką malusią walizkę, gdyż w sumie do bagażnika muszą się zmieścić 4 walizki)) kurka, co ja mam zabrać????????? i jeszcze frakownik ze strojem na koncert....będzie wesołoPP A! Kocurku pytałaś się jak przebiegała wizyta, otóż było na maksa prześwietlenie, usiadłam i powiedziałam że 4 miesiące temu poroniłam i poszłoooo!!!! nic więcej nie powiedziałam, to wszystko on tak sam z siebie niezły agent!!! Buzi - Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 20:41 Cos mialam mowic, ale w efekcie w pamieci zostal mi tylko post naszej prezesowej. Fantaisie moim zdaniem w zaciazaniu moze przeszkadzac zbytnie myslenie, ale takie przesadne: z kochaniem sie na sile, bo owulacja, interpretowaniem kazdego objawu plodnosci a potem objawow "ciazowych" - taka przesadna obsesja jest chora, ale po obserwacji forum nawet ta nie zawsze przeszkadza w zajsciu. Czasem jest po prostu drobna przeszkoda i ona nie daje zaciazyc. Fantaisie nie stresuj sie, nie furstruj, ja wierze, ze zrobilas wszystko, by nie myslec przesadnie, nie rozpamietywac - pewnie nie masz czasu sie denerwowac, jak ktos Ci mowi, zebys nie rozpamietywala . Dzieciatko pojawi sie. Wierze w to Tylko kobieto daj sobie tez czas na odpoczynek Bedzie dobrze! )))))) Wierze, ze juz wkrotce bedziesz chwalila sie dwoma kreseczkami Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 20:42 Monia...ja z moja dokumentacją...lezę od roku((((I nawet palcem nie tknełam....i nawet nie mam pomysłu jak sie za to zabrać...bo wizje mi pomieszały osoby, które juz to maja za sobą....ech.... A z mezusiem...to dzis koniecznie...pamietaj!!!!!O. Franciszek prześwietlił cię tak samo , jak mnie)) Ja ziólka zaczynam od jutra...Dziś w związku z wyjazdem męza zupełnie zapomniałam....zaparzyć(( chrumpsiku...mam zawroty po zjedzonym obiadku(((Jem owoce.....wczoraj torcik i placuszek...zatem cukru powinno byc ok...zatem chyba nie z braku jedzonka... A ja melduję,ze mieszkanie wychuchane, pranie zrobione...jeszcze tylko ręczniki się kręcą w praluni...góra prasowania zmalała....a teraz ide jeszcze wyprasowac pościel i przescieradła oraz obrusy brrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 20:49 Balbinko podziwiam! Bo ja tylko mam caly czas zamiar cos zrobic, ale z wykonaniem jakos gorzej. Wiec moja gora prasowania tylko rosnie... Monia, nie mozesz rozpamietywac, ale to nie znaczy ze masz zapomiec! Buzka dla ciebie zapracowana kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 21:20 Udało mi się unicztorzyć słój do ogórków-pękłmałż śmigał po drugi...Jezu, kto to zje??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 20:43 Fantaisie- ja jutro rano wyjeżdżam do Gorlic. Będę czekała na eska - daj mi znać w który dzień ajbardzoej ci odpowiada. tak jak już pisałam w środę wieczorkiem pasuje mi wrócić do siebie. A ty rozeznaj gdzie tam w Sączu można dobre lody zjeść )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 21:20 ERguś, lody jak lody ale pierożki w ratuszowej, o żesz mniam, mniam!!!!!!!!! już się ślinięDDDD Słonka, staram się wyluzować, powaga o tropieniu owulacji już nic nie napiszę, gdyż kiedy myślę że jest to jej wtedy nie ma Czasami tylko martwię się, jak pomyślę, że my tak rzadko się kochamy, to jak trafić....ale wierzę, że będzie dobrze Ale same najlepiej wiecie co się czasami czuje, jak człowieka zaczyna nosić! czasami też ludzie z boku nieświadomie rozdrapują ranę i jest mi wtedy bardzo źle, a że chowam sówj smutek głeboko, to nie mają pojęcia jaką krzywdę mi robią...ale co ja Wam piszę, wszystkie jedziemy na tym samym wózku! i będzie dobrze!!!! Teraz jest źle, bo nie potrafię się spakowaćPP chyba muszę jechać po bagażnik do norauto miotam się jak znerwicowany padalec, co 5min odpowiadając na esy od dzieci, co one mają ze sobą zabraćDDD Ziółka dzisiaj piłam przez to muszę zabrać ze sobą garnuszek, sitko, łyżki....jak na wojnę I Balbinko, zamierzam na deser dopaść Pawła ale najpierw walizka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Moooooniaaaa:) 12.08.06, 21:28 waik zakładaj Ogladałam fotki ze spotkania-wszystkie 4 laski wygladają super, a to zdjęcię z Amelką , chwytającą Elizkę za rączkę...miodzioc Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Niech zawita do nas Pocian Pokoju;PPP 12.08.06, 21:31 Fantaisie Tobie na pewno dobry sex pomoze, najlepiej taki glosny, tylko nie wiem jakie masz warunki na to jezeli mieszkasz z mama )) Co myslisz o testach owulacyjnych? Moze warto sprobowac? Co do spotaknai z erga to mysle, ze najlepszym rozwiazaniem sa pierozki a potem lody. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 12.08.06, 21:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46820004 Odpowiedz Link Zgłoś