misia9944 Czyli nie ma nikogo kto by chcial poprowadzic ? 20.11.06, 19:41 WATEK NOWY ??? Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Czyli nie ma nikogo kto by chcial poprowadzic 20.11.06, 20:08 Ja też zauważyłam że coraz rzadziej tu zaglądamy.Kiedyś po przyjściu z pracy nadrobienie zaległości zabierało mi pół godziny a teraz zaledwie kilka minut.Mi wątek tez otwiera się bez problemów więc poddam sie głosowi większości)A szczerze to ja też myślałam że to Amonia zostanie nową adminką naszego wątku... Amoniu-wracaj lub odzywaj sie co jakis czas-smutno będzie bez Ciebie kochana. Misia-chudzielcu)śliczny ten twój brzuszek)w przyszłym tyg.podeślę moje fotki to sobie znowu porównamy) Agniesia-mój szef też od poniedziałku chodzi naburmuszony,on dla odmiany ma żonę ale pewnie juz się boi żeby nie zmajstrowac piątego dzieciaka)I tez mu sperma bije do głowy!! Myszko-te kościołowe perypetie znam aż za dobrze,niestety(Od jakiegoś czasu chodzę niestety sporadycznie do kościoła,nie mogę wytrzymać na mszy.Po 10 min.robi mi się słabo,wszystko zaczyna wirować i tez kilka razy byłam na granicy mdlenia.Chyba nie ma na to rady,trzeba przeczekać.Kochana a bierzesz jakieś witaminki dla ciężarnych czy dalej tylko folik??Ja ja w połowie 4 mies.zaczęłam brać feminatal-polecam.W ciąży z Julką miałam prawie cały czas anemię a teraz odpukać...cisza,wyniki książkowe!! Całuski kochane!! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 21:09 Dziewczynki kochane a ja uważam że powinnyśmy tu sobie pisać o wszystkim i o naszych radosciach i o smutkach i o wszystkich problemach jeżeli oczywiscie mamy na to ochotęja może napisze jaki ja mam punkt widzenia : to że staram się o drugie dziecko i że coś nie wychodzi to nie znaczy że nie chcę czytać o waszych ,,problemach,,ciązowych i że jest mi przykro bo Wy jesteście w ciąży a ja nie ! wbrew pozorom nie dołuje to mnie zupełnie ja po prostu cieszę się z Wami i nawet jak mam gorszy dzień a mogę Wam o tym napisać to od razu lepiej mi się na sercu robi bo ja po prostu wierzę że w tej ciąży będę i tyle!a jak poczytam Wasze odpowiedzi to już w ogóle jest hepi! przecież tyle samo dziewczyn nie zachodzi w ciąże co i zachodzi w każdym m-cu , fakt że listopad jest pod tym względem urodzajniejszy i stąd może załamanie amoni,tak mi się wydaje.....mnie też tak się nieswojo zrobiło jak przeczytałam że znów komuś się udało ale po chwili stwierdziłam że ja po prostu muszę walczyć dalej.... a nasz wątek lubię bo fajnie jest popisać z Wami! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Umówiona :) 21.11.06, 08:57 Wlasnie sie umowilam do tego lekarza "Pająka" co polecaja -oczywiscie prywatnie wizyte mam dzis na godz 14:00 w siemianowicach. A potem od razu jade do Katowic na spotkanie z kolezankami. Huraaa. Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Wtorkowo 21.11.06, 09:19 Cześć dziewczynki Ja dziś znów mam nastrój do d....moja córka znów kaszle!oszaleć można , dopiero tydzień w domu siedziała , wczoraj poszła do szkoły i od nowa się zaczyna misia a co to za lekarz do którego jedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Wtorkowo 21.11.06, 09:22 Hejka Skoro jej ten kaszel wrócił, to może spróbuj ją "przetrenować" tym, czym mnie Mama zawsze w takich okolicznościach - syropem z cebuli. Może nie najsmaczniejszy, nie najnowocześniejszy to medykament, ale pamiętam, że mi pomagał. A u mnie nie ma prądu... Suuuper. Dobrze, że laptop jest na baterie i mogę chociaż z neo korzystać. Bo już chyba zanudziłabym się jak mops Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 wtorkowo 21.11.06, 09:30 Agnieszko masz rację z tym syropem zupełnie o nim zapomniałam, zaraz jej robie moja Ola wypije wszystko co jej dam - złoty dzieciak pod tym względem o matko co z tym prądem u nas wczoraj też ze trzy razy go nie było. Pozdrowionka dla Was. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: wtorkowo 21.11.06, 12:00 oj kobitki wątek już nie ten sam - tak to racja, potrzeba nam nowej świeżek krwi ja myślę, jakichś nowych folikówek - trzeba by dać jakies ogłoszenie hę a co do mnie to ja tez rzadziej zagladam, przeniosłam sie troszkę na forum starania gdzie jest wiele dziewczyny z pco i dzielimy sie spostrzeżeniami, ale ten nasz wątek musi przetrwać !!! do robótki kochane - pisac tu szybciutko i już )))) Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: wtorkowo 21.11.06, 12:11 tak, tak! wspomóc wątek! zmobilizujmy się wspólnie i nie dajmy mu umrzeć śmiercią naturalną. Wszak nasze wspólne folikowanie ma mieć optymistyczny wymiar. U mnie dziś 5dc i już się pozytywnie nastawiam na zbliżające się staranka. Założyłam, że robię sobie, mężowi i rodzinie prezent świąteczny w postaci dwóch kresek. Co prawda dziś od rana jestem przeziębiona, mam katar i zapchane zatoki, ale taż mam zamiar zastosować babcine metody i podleczyć się czosnkiem, miodem i cytrynami. A syrop cebulowy uważam za najlepszy na kaszel! Mnóstwo uśmiechów dla Was! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Zapraszam to jest nasza lista :) 21.11.06, 12:52 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży term.(11.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Zapraszam to jest nasza lista :) 21.11.06, 13:17 Cześć Dziewczyny przy wtorku! No niezła dyskusja tu z rana rozgorzała na temat naszego wąteczku Ale wiecie co - to mi się właśnie w Folikówkach podoba, że jesteśmy z sobą szczere i każda ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie. To takie ważne, żeby wszystko sobie mówić... Jeśli chodzi o wąteczek, to powiem Wam, że mi się dobrze otwiera i chciałabym byśmy dotrwały do 2000 postu, ale z drugiej strony może to taki egoizm z mojej strony, bo mam sentyment do "Folikówki cz.2", bo to właśnie tu zdarzył się mój cud Ale dostosuję się do większości Też widziałam Amonię w roli następczyni naszej niezwykłej Misi i tym bardziej mi smutno, że Amonia się dziś nie odzywa. Prawdę mówiąc zaglądając teraz na forum miałam nadzieję, że będą jej posty, ale niestety... Przypomiało mi się, że ja w wakacje też zrobiłam sobie takie 2 tyg. urlopu od forum i od kompa, bo już miałam taki kryzys, że nie mogłam czytać o kolejnych 2 kreseczkach...I bardzo mi pomógł taki odpoczynek. Nabrałam dystansu do starań, zwolniłam...A potem za miesiąc - na początku września - zaszłam w ciążę. Starające się Folikóweczki - wiem, że jestem nudna i że się powtarzam, ale zawsze będę Wam powtarzać, że będziecie mamami, że będzie Wam dany Wasz prywatny cud, a każda @ zbliża Was do tego celu! Wy mi też tak mówiłyście, ja momentami w to nie wierzyłam, a jednak. Anioł zaniósł te prośby do Pana Boga. Z Waszymi prośbami też dotrze.... Misiu, czekamy na relację z wizyty. Mam nadzieję, że tym razem będziesz usatysfakcjonowana i zobaczysz swojego dzidziusia na usg. Tak długo na to czekałaś... Dakotko, czekamy na Twoje zdjęcia Agnieszko-zd - odzywaj się i pisz o Was Agnieszkomoniko - pytałaś kiedyś o pęcherzyki. Można je podejrzeć przez usg dopochwowe mniej więcej od 12 - 13 dc. Nazywa się to monitoring. Dzięki temu badaniu wiesz, że masz cykl owulacyjny. Agniesiu, Martuś, Krokodylku - uściski dla Was, trzymajcie się cieplutko w pracy! Aba - zdrowia dla córeczki!Mi na kaszel ginka zapisała syrop pini, ponoć skuteczny i łagodny - dobry dla dzieci i ciężarnych. Ja dziś czuję się lepiej. Nawet na śniadanie zjadłam kanapkę z krakowską (pierwszy raz wmusiłam w siebie coś mięsnego od 3 tygodni:/). Jednak gdy zadzwoniłam do pani dr z tym omdleniem w kościele - prosiła bym przyszła do niej jutro na wizytę. Chce się upewnić czy wszystko ok, no i może dostanę parę dni L4? Pozdrawiam Dziewczyny Was wszystkie! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: do Mychy 21.11.06, 14:09 no Myszko i nie na parę dni ale na dłużej weź to zwolnienie, fasolinka jest najwazniejsza a wiem jakie tam masz nerwy w pracy więc niczym się nie przejmuj i bierz to L4 Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
wilma-w2 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.11.06, 14:52 Ja też , ja też łykam już od marca i tylko łykam a fasolki nie ma!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do wilma :) 21.11.06, 15:24 Witam, jak masz na imie i skad jestes? Od kiedy sie staracie ? Ja z calego serduszka zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 15:34 Wizyta jak najbardziej udana Lekarz super, jajcarz na całego, wszystko mi popokazywał, wytlumaczył, poodpowidal na moje pytania no super. Takiego lekarza wlasnie chcialam! Pytalam o plec, lekarz powiedzial ze "nic mu nie lata miedzy nogami" haha a ja do niego "ze jak nic nie lata to dziewczynka" ale on powiedzial ze nie jest pewny na 100% bo potem mu sie dzidzia obrucila na bok i juz zacisła "skarby swoje" mam przyjsc za miesiac to moze uwidzi juz na 100%, a nie chce mi mowic ze napewno cora jak nie jest pewien bo potem bede rozczarowana. Ale fajnie ze wogole dzidzie widzialam. Powiedzial ze juz jest ulozone glowka do dolu -do porodu, ze dzidzia mu sie podoba ze ksiazkowa rusza sie straszliwie Wod plodowych mam na 6 cm, kregoslup jest ok, ze jakas brzuszna ciepłowosc zachowana. I na koniec powiedzial ze mam sie cieszyc ze wszystko ok. I oczywiscie sie ciesze. Tak dawno chcialam napisac takie pozytywne wrazenie Tak sie ciesze <lezka> A zwracal sie do mnie "Kocik" hehe np. "Kocik pokaz brzuchola" "jak nie nasmarujemy to nie pojedziemy -tak mawiaja" -takie mial zwroty. Aha wszystko mi popisal na kartke, tam na niej byl taki szkic kobiety to narysowal mi jak dziecko lezy na ktorej scianie gdzie twarz skwierowana poprostu rewelka Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:02 Misia-no to super!!Nareszcie trafilas na lekarza z prawdziwego zdarzenia)))))))) Bardzo sie ciesze,ze z maluszkiem wszytstko ok. Mnie od wczoraj strasznie bola jajniki.Dzis 18dc.Tempka wczoraj skoczyla z 35,9 na 36,2.Nie wiem czy mozna to nazwac skokiem.Staranka byly do 15 dc.Pewnie znow sie nie uda,zreszta juz mi sie nawet starac nie chce.Od 13 do 15 dc mialam sluz plodny-krotko cos.Czy byla owu nie mam pojecia. Myszko-dzieki za opoowiedz))))))))I idz na L4 jak masz szanse. Pozdrawiam Was wszystkie, szczegolnie nasza nowa Folikowke. A teraz ide na kawe i ciasto. Szkoda, ze Amoniaa nie odzywa sie.Smutno tu bez jej poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:22 Misia Cudowne wieści!!! Właśnie na takie dobre wieści od Ciebie czekałyśmy wszystkie. Lekarz fantastyczny - po tylu przebojach z lekarzami w końcu trafiłaś na tego najlepszego. Z tego co piszesz ma wspaniałe podejście do pacjentów i poczucie humoru, a to bardzo ważne. I najważniejsze - że dzidzia tak dobrze, a wręcz wzorowo się rozwija Cieszymy się razem z Tobą i Twoim mężulkiem. SUPER!!! Agnieszkomoniko, obserwuj codziennie tempki, jeśli ten skok się utrzyma i będziesz teraz mieć tempki podwyższone wobec pierwszej fazy tzn. że to była owulacja. Powodzenia i czekamy z Tobą na efekty starań. A nie myślałaś o zakupie testów owulacyjnych? Może to pomogłoby Ci w obserwacji swojego ciała, by potwierdziło Twoje odczucia? Ja przez parę miesięcy właśnie tak robiłam - obserwowałam objawy NPR + robiłam testy. Dzięki temu potwierdziły się moje przypuszczenia co do momentu owulacji. Tylko wiem, że takie testy to dodatkowy wydatek Miłego wieczoru Dziewczyny! Zdrowie Dzidziulka Misi I nowej Folikówki też Witamy! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa jestem wyjątkowo ;) 21.11.06, 16:23 u mnie nic nowego, humor w miarę, tak więc oby do przodu Misia do mnie dzwoniła ledwo wyszła od lekarza))) A tak swoją droga to jest mój ex lekarz haha No jajcarz z niego niezły to fakt. nie wiem co mam Wam pisać... Wyzdradzę Wam sekret... już wiemy dlaczego nie mamy dzidziusia i zaczynamy leczenie!!!!!! Więcej nie napisze i o nic też nie pytajcie bo średnio to przyjemne (to wiedzą tylko niektóre z Was....). Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: jestem wyjątkowo ;)do amoni 21.11.06, 16:39 Witaj Amoniu! Dobrze, że jesteś I bądź kiedy tylko poczujesz ochotę i potrzebę. Smutno dziś nam było bez Twoich radosnych pościków, bez wieści od Ciebie - a przecież u Ciebie tyle się dzieje. Rozumiem jednak i bardzo sznuję Twoją potrzebę prywatności i chwilowego wyciszenia i odpoczynku od forum. Będziemy czekać na Ciebie. I wspaniale, że już znacie przyczynę długich starań... Wiesz choć to smutne, to powiem Ci Amoniu z perspektywy własnych doświadczeń, że choć poznanie prawdy boli (tak było w naszym przypadku gdy dowiedzieliśmy się oligoastenoteratozoospermii) i niepokoi, ale z drugiej strony dobrze jest znać tę przyczynę, bo można już ukierunkować leczenie i człowiek jest spokojniejszy nie miota się, nie snuje domysłów co miesiąc , nie pyta non - stop dlaczego... Kochana, trzymamy kciuki, by starania poparte leczeniem , przyniosły efekt. Powodzenia! Wierzymy,że na rezultaty nie trzeba będzie długo czekać. Uściski! Martajotka , pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:27 hej, super Misia, że w końcu trafiłaś na dobrego lekarza. I miło by było gdyby to rzeczywiście była wymarzona córeczka agnieszkomoniko! bądź dobrej myśli i pozytywnego nastawienia. To wszak tak ważne w strankach. Wilma! witaj wśród nas! cieszymy się z Twojej wizyty na naszym forum, mamy nadzieję, że zostanieszz nami dłużej choć oczywiście życzenia jak anjszybszego zafasolkowania. Myszko! dbaj o siebie. Szkoła nie ucieknie, więc jaśli Ci gina zaproponuje L$ to bierz bez ociagania. Kilka dni odpoczynku Ci się przyda. Dzięki za mejla, odpiszę wkrótce! a tak w ogóle to widzę, że w wyniku naszej szczerej "rozmowy" znów na forum zrobiło się domowo i przytulnie. pa m Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 19:12 Dziękuje wszystkim za miłe słowa. Zapomnaialam wczesniej Was pozdrowic od Amoni, a wiec teraz Was pozdrawiam. Widze ze ona sie odezwala hehe jednak ciagnie, ciągnie Moniczke do Nas. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 19:28 Misiu!!! Super!!! Ja już też nie mogę się doczekać do następnego USG żeby zobaczyć Dzidziolka. Ale ostatnio coraz intensywniej mnie podkopuje, więc wiem, że jest i czuję jego obecność. Czyli u Ciebie raczej dziewucha, ale nie na 100%... Zobaczymy... Ale jakoś też przeczuwam, że nosisz dziewczynkę. Amoniaaa - nie znikaj, bo vox populi zadecydował - masz być kontynuatorką po Misi. Więc nie możesz nas teraz zostawić. I dobrze, że w końcu wiecie co i jak i dlaczego... Teraz podwójnie będę trzymać kciuki - za leczenie i za wyniki Myszko - ja ogólnie nie jestem zwolenniczką biegania na L4 od byle czego, ale Tobie nie jest BYLE CO!!! Zasłabłaś, nie jesz mięsa - wiesz, że dzieciaczek sobie weźmie, co będzie potrzebować, ale dla Ciebie też musi coś zostać. Więc zostań troszkę w domu, wypocznij, wyśpij się porządnie i spróbuj coś podjeść. Jeśli nie dużo, to może chociaż często po małym kęsie, pół kanapeczki, mały jogurcik itp. Bierzesz jakieś witaminy?? Ja mogę polecić Elevit. Acha - i nie martw się tym, że nic nie tyjesz - ja w drugim i trzecim miesiącu ciąży schudłam kilogram - ale to nic złego (pytałam mojej Ginki i powiedziała, żeby się tym nie martwić)-zresztą ostatnio widzę, że zaczęłam nadrabiać Pozdrawiam Was wszystkie Folikóweczki i biegnę łykać witaminki. A Wy??? Wszystkie dziś brały folik i coś witaminkowego na wzmocnienie?? Jak nie to biegiem)) Buźki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Agniesia 21.11.06, 19:45 Ja schudlam w ciazy duzo duzo wiecej niz Ty, a wiec sie nie martw i Mycha Ty tez nie. Ja 7 miesiac a na plusie2,5 kg a samo dziecko ma kilo. Ja wzielam folik, witaminek innych nie biore od 3 m-ca bo mi nie sluza. Ale cicho Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Agniesia 21.11.06, 20:11 W sumie jak wyniki z krwii masz dobre to i nie ma potrzeby brania innych witaminek. Ja myślę, że jakbym nie brała to bym miała za niskie żelazo, bo jak biorę Elevit to mam w normie, ale tuż przy dolnej granicy. A mięsa nie jem prawie wcale - od kiedy jestem w ciązy przestało mi po prostu smakować i w ogóle nie mam na mięcho ochoty. Nawet obiady staram się wymyslać sobie jakieś bezmięsne - jajka sadzone, pierogi lub krokiety z kapustą, rybka itp. A tak swoją drogą - to Wy naprawdę jesteście chudziny i chucherka Ja przed ciążą ważyłam 73 kg (ale od razu dodam, że nie jestem grubciem - bo prostu jestem wysoka - 180 cm). Więc jak poszaleję np. jak moja Teściówka jak była w ciązy (przytyła 25 kilo), to może nawet dobiję do 100!!! Ale oby nie)) Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: środek tygodnia 22.11.06, 08:37 bardzo pochmurny, folik łyknięty a teraz do roboty Misiu jak dobrze że lekarz okazał się super, i trzymam kciuki za twoją upragnioną dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: środek tygodnia 22.11.06, 09:50 Dzieńdoberek. Wpadłam się tylko przywitać Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: środek tygodnia 22.11.06, 10:07 ja teŻ życzę miłego dnia! Cghoć w Poznaniu pada a ja jestm przeziebiona to i tak się do Was uśmiecham. Pod koniec dnia pracy napiszę więcej.. czyżbym ustrzeliła 1700 post? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 11:47 Ja dzis obiadek robie zupke pieczarkowa A popoludniu zagladam do mojej komody ktora ma 4 szafy i tam jest cala zawalona ciuszkami dla dziecka-poogladam sobie moze juz poukladam i beda juz bez woreczkow czekac na pranie, piore na poczatku stycznia A po 1 grudnia jedziemy po akcesoria do kapieli do higieny <ogolnie> dzidzi. Zrobilam liste i wyliczylam ze mnie wyniesie to ok 320 zl łał. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 17:09 Nie no... Nic tu dzis się dzieje... Gdzie jesteście?? Misiu - masz już całą szafkę dziecięcych ubranek?? Fajnie)) Ja się powstrzymuję jak tylko mogę, żeby nic nie kupić, ale po Nowym Roku... Koniec z tym - ruszam choć po jedne małe śpioszki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 18:36 Agus jedne to za mało Ja jestem ale jak nikt nic nie pisze, to ja nie bede sama ze soba... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 20:21 Witajcie. U mnie dzis tempka 36,5.Wreszcie wzrost potężny)))Tak, chyba masz racje Myszko.Owu byla wczoraj, stąd ten ból.Wie pewnie staranka znów za wczesnie. O testach owu mysle cały czas i chyba kiedys wreszcie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Czwarteczek 23.11.06, 09:00 ... tak samo brzydki jak środa... Ale nie przeszkadza mi to - grunt, żeby nie było zimy, mrozu i śniegu - jak dla mnie może być tak brzydko aż do wiosny (z małą przerwą na śnieg w Święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok). Czy dziś będzie tu więcej Folikówek?? Miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Czwarteczek 23.11.06, 09:28 Agniesia snieg jest fajny uwielbiam Dziś 23.11 dostane kwiatuszka Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Czwarteczek 23.11.06, 09:33 A u mnie dzis montaż kuchni!!!!!!!!! Ale się cieszę, wstepnie nawet wymiary się zgadzają oczywiście Tomek nie jest na urlopie jak zapowiadał tylko w pracy, a ja siedze i odpowiadam na milion pytan panów od montażu. Trzymajcie za mnie kciuki. Dobrze że moja sunia i Krewetka mnie wspieraja. Same laski zostały na posterunku. Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:17 hej, i ja jestem Dobrze, że Amonia jest z nami. Tak czułam, że długo bez nas nie wytrzymasz! Misia mi narobiła smaka na pieczarkową, ale najpier musimy zjeść barszczu którego nagotowałam jak dla pułku wojska Agnieszkomoniko! najważniejsze to pozytywne nastawienie. Jak staranka były wcześniej to raczje na dziewczynkę Agnieszkaz-d. jak Ty wytrzymałaś że jeszcze nie kupiłaś żadnych ubranek. Ja szaleję jak przechodzę koło jakiegoś dziecięcego i zazwyczaj choćby coś maleńkiego kupuję dla dzieci koleżanek. U Alfy i Dakotki remonty pełną parą. Ale fajnei, będziecie miały piękne kuchnie na Święta. JA sobei wczoraj kupiłam koszulę i bluzeczki i tylko wysłałam do Mężula SMSa że wydaję pieniądze by być dla niego piękniejsza . Nie ma to jak siła przekonywania...hihihi miłego dnia Przesyłam Wam piękne słońce z Poznania marta Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:31 martajotka napisała: > JA sobei wczoraj kupiłam koszulę i bluzeczki i tylko wysłałam do Mężula SMSa że > > wydaję pieniądze by być dla niego piękniejsza . Nie ma to jak siła > przekonywania...hihihi Dobre, dobre... Podoba mi się. Muszę to zatestować na swoim Mężu)) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:46 haha ja nie musze bo mój mnie zmusza do kupienia czegoś sobie, nienawidzę zakupów, przebierania się uffff zwłaszcza zimą trzeba tonę ciuchów zdjąć żeby coś ubrać i zobaczyć czy pasuje okropieństwo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa niech wam będzie ----> jestem znowu ;) 23.11.06, 09:34 Mam Wam dużo do opowiadania i nie potrafię bez Was życ haha Po pierwsze to ja też nie znoszę zimy i mrozów, też lubię tylko śnieg na Boże Narodzenie i na sylwestra. Najchętniej zamieszkałabym w ciepłym kraju i po sprawie. No może kiedyś kupimy ten dom z Bułgarii bo podobno ceny nie są tragiczne (na Hiszpanię to raczej nigdy nas nie będzie stać). Po drugie wczoraj byłam u Sabiny i miałam niezły ubaw, bo tak siedzimy i klachamy i uwierzcie że ja się zapomniałam że ona puchnie i nagle chciałam jej powiedzieć: "matko sister ale tyś przytyła..." Śmiałyśmy sie obie z mojej głupoty haha. Po trzecie to jest kiepsko i chodzę jak na szpilkach, bo mój szwagier (ten od siostrzy Marzenki) pracuje w tej feralnej kopalnii... Na dodatek na tym samym poziomie co był wypadek. Mało tego wczoraj rano mi pisał smsa że widział jak jednego wynoszą i nikt go nie poznał bo miał ubranie wtopione w ciało... Chyba będą musieli robić badanie DNA bo nie są go w stanie poznać. Dziś rano mi pisał (bo on pracuje na nocki na szczęście) że wywoził dziś w nocy 5 z tych martwych i że wygląda tam tragicznie. Nasza siostra mówi że jego stan psychiczny jest kiepski, ale oczywiście szwagier nie da po sobie poznać Modliłam się wczoraj za niego żeby i jemu się coś nie stało... Ofiarowałam za nego najwięcej co tylko mogłam... Powiedziałam Bogu że mogę mieć te dziecko choćby za rok czy 2 lata byle by mu się nic tam nigdy nie stało!!!!! Po trzecie wczoraj jak byłam u Sabiny to w konkretnym celu Miki ma kiepską nauczycielkę z angola i jechałam go pouczyć i powiem Wam że to kumata bestia tylko nie lubi się sam uczyć i trzeba z nim usiąść. Więc prosił mnie żebym znowu dziś przyjechała haha. Podjadę jutro na godzinkę posprawdzać zadania któe mu zostawiłam do zrobienia Sabina mi powiedziała że nadawałabym się na nauczycielkę bo mam cierpliwość... A szwagier się śmiał że jakbym dostała całą klasę to bym oszalała I racja!! Na koniec dostałam butelkę nalewki wiśniowej którą robi mój szwagier i jest pyszna!!!!!! Dobra kończę bo chyba znowu za bardzo sie rozpisałam haha. Buziaki kochane Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: niech wam będzie ----> jestem znowu ;) 23.11.06, 10:09 oh jak dobrze Amoniu ze jesteś ))))))))) i ja witam czwartkowo i uciekam bo praca goni, dziś u mnie 10 dpo buzka laski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 10:12 Jestem i ja kobitki Trochę mniej teraz tu zaglądam bo ostatnio żyję budową , szukaniem ekip i innymi sprawami budowlanymi więc więcej jestem na Forum Muratora, kurczę to kopalnia wiedzy wszystkiego się można dowiedzieća poza tym moja córa dalej kaszle oszaleć można nic jej nie przechodzi, do szkoły chodzi bo potem te zaległosci są dobijające a w sumie to się ok czuje,już głupia jestem co z tym kaszlem zrobić? amonia - dzis rano zdążyłam pomysleć że daje Ci jeszcze ze dwa dni bez forum a tu proszę ....miło Cię tu czytać ,znów! od Nas nie uciekniesz , wrócisz jak bumerang ! <haha> misiu - porządki w szafie zrobione? kurcze jak to frajda układać takie ciuszki malutkie , pamiętam to jak dziś a to już 9 lat , szok ale ten czas leci! agnieszko- ja kupiłam testy owu zaczynam za 5 dni ciekawe czy coś pokażą , zakupiłam jeszcze Safazin dla męża ale ja też go jem, życzę powodzenia w strankach! Dziś tak sobie myślałam że niewyobrażalna jest dla mnie ta głębokość na którą Ci biedni górnicy zjeżdzają , to tak jakby 10 razy pałac kultury, szok! Chyba umarłabym ze strachu jakbym miała taką pracę Kończę kochane dziś po pracy jade do krawcowej wybierać fason sukienki do komunii dla Oli , już ostatni dzwonek podobno? też byłam zdziwiona ale jeszcze babka wzięła naszą klasę. Całuję Was pa asia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa :) 23.11.06, 10:35 a ja właśnie wróciłam z solarium bo blada jestem strasznie a i lubię się wygrzać w takie brzydkie dni haha od razu mi lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: :) 23.11.06, 11:48 hihihi! zapomniałam Wam napisać, że mój mąż łykając dziś rano folik, stwierdził że on też jest folikówek i się do nas zapisze!! ale się uśmiałam!) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Marta dawaj tu meża !!! :P 23.11.06, 12:00 niech szkrobnie cos do nas jak jest Folikowek Amonia powróciła Aba-no ja troszke porzadku zrobilam w ciuszkach, milusio tak popatrzec na nie ale jeszcze duzo mi zostalo. Powoli a sobie zrobie. Wczoraj na allegro kupilismy pieluchy flanelowe hehe zas cos wiecej bede miec. Mam nadzieje ze ten post sie wyswietli-bo ostatni mi znikl Kasiu Krokodylku milusi co tam slychac? Oby wszelakie problemy juz sie skonczyly!! Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:34 Halo Folikówki, strasznie długi ten wasz wątek... łykam sobie folik od sierpnia, od wczoraj wiem ze jestem w ciazy, czy powinnam zwiekszyc dawke czy 0,4 wystarczy? Wizyta u lekarza umowiona na za tydzien, ale do tego czasu to przeciez "az" tydzien z gory dzięki za odpowiedz, zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:40 czesc! serdeczne gratulacje z okazji zafasolkowania! zdrowych 9 miesiecy! i podeslij nam tu troche dobrych fluidkow. Co do zwiekszania ilosci kwasu foliowego to sa rozne szkoly. Jesli bralas go wczesniej to zwiekszanie dawki nie jest konieczne. Zalezy to tez jeszcze od Twojej diety, czy dostarczasz go tez w naturalnych produktach.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:46 dzięki... łapcie F....L....U...I....D...K...I co do tych witamin w naturalnej postaci to nie najlepiej jest u mnie. Chcialam kupic preparat wielowitaminowy Centrum Materna, tam jest tyle kwasu foliowego ile w Foliku i nie wiem czy brac jednoczesnie Folik i Maternę... byłaby to podwójna dawka, co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:57 lekarz mojej siostrze na początku kazał brać tylko kwas foliowy bo za dużo witaminy A na początku ciąży to nic dobrego podobno... Zaczęła brać maternę dopiero jakiś miesiąc temu a obecnie jest w 16tc. A tak w ogóle to witam serdecznie i gratuluję tak szybkiego zafasolkowania... Nie nie mam zamiaru ukrywać że BARDZO Ci tego zazdroszę... Trzymaj się pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:56 Cześć Dziewczynki! Coś dziś nie mam cierpliwości do mojego kompa Już dwa razy napisałam posty na nasz wątek i gdzieś mi zniknęły... Teraz robis trzecie podejście Może w końcu mi się uda. ALe tylko tak króciutko, bo już nie mam cierpliwości Cieszę się, ze wszystkie Folikóweczki dziś w dobrych humorkach i że nasza Amonia znów jest z nami Bardzo współczuję szwagrowi... Ja też jak my wszyscy cały czas śledziłam wieści o górnikach. Straszne są takie tragedie, ludzkie dramaty... Witam nową Folikóweczkę i gratuluję dzieciątka Wydaje mi się, że nie ma potrzeby zwiększania dawki foliku. Ja też na początku ciąży łykałam nadal 1 tabletkę i pani dr mówiła, że tak jest ok, a potem od 12 tyg. zaleciała mi spożywać tylko prenatal classic. Marta wspaniała dziś jesteś z tymi zakupami i mężem Folikowym. Uśmiałam się. A jeśli chodzi o mnie to byłam wczoraj u pani dr i dostałam tydzien zwolnienia na wzmocnienie się, więc od dziś siedzę w domku. Fajnie tak było wstać i nie musieć iść do pracy Dziękuję WAM też kochane za wsparcie i rady odnośnie odżywiania. Staram sie jeść - zgodnie z Waszymi wskazówkami - małe porcyjki czegoś co lubię. Mam nadzieję, że wkrótce mi ten jadłowstręt przejdzie, bo mdłości powoli mijają. Buziaki dla pracujących i nie pracujących, dla tych co się budują i mają remonty, dla naszych starających się i oczekujących dzieciaczków - słowem dla wszystkich* Ps. Dojdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 16:07 dzięki dziewczyny, jakies dwa cykle temu bylam przekonana ze jestem w ciazy, mialam wszystkie objawy a ostatnie dwa tygodnie nie czulam nic... we wtorek bylam przekonana, ze @ jest tuz, tuz, objawy jak co miesiac a tu taka niespodzianka potwierdzona dwoma testami dzięki za odpowiedzi w sprawie foliku, wiedzialam ze tu znajde pomoc, a co do wit. A - w Maternie jej nie ma, jest tylko beta-karoten. Pozdrowienia gorące i moc fluidków w ten zimny i ponury dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do lee_a :) 23.11.06, 16:11 Bierz Folik 0,4 to Ci nie zaszkodzi, a moze ewentualnie pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 W koncu Mycha troszke odpocznie 23.11.06, 16:10 A dzieci wiedza juz ze bedziesz mama? od kiedy idziesz na takie porzadne L4 zeby przyszykowac sie na maj na porod, wyprawka dla dzidzi itd ? Ja co chwilke podziwiam tego Twojego suwaczka Mysle ze dzidzius tego nie widzi Usciski od mojego dla twojego!!! ODPOCZYWAJ Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Do Misi... 23.11.06, 16:31 Cześć Misiulka! Dzięki wielkie No odpocznę sobie - fajnie tak pobyć w domku. Moja klasa jeszcze nie wie. Dowiedzą się chyba jak zobaczą brzuszek, czyli pewnie już po nowym roku. Teraz to by pewnie nie uwierzyły, bo gdzie ten dzidziuś niby jest jak pani taka chudzina? A na prawdziwie L4 to pewnie wybiorę się po Wielkanocy Ale to jeszcze trochę A Twój suwaczek Kochana to dopiero pędzi!!! Jeszcze niedawno rozpoczęłaś starania w maju. Ja to ciągle mam w pamięci Twój post, ze sie udało. Najpierw Dakotki, potem od razu Twój Iskra dziękuję Zuziomiłoszcze za uściski Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Myszeczki Kochanej 23.11.06, 16:43 Zuziomiłoszcze - hahahahahahhaa ale sie usmialam dzięki , no tak dzieci nie zrozumia gdzie ta dzidzi siedzi Szkoda ze nie zobacze ich zaskoczenia "I 100 pytan do" Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Wieczorkiem... 23.11.06, 19:49 No widzę, że w końcu Kobietki się "rozszalały" z pisaniem!!! No i dobrze)) A - Lee-a - beta karoten to witamina A jest o ile się nie mylę, więc byłabym ostrożna. Ja na poczatku ciąży brałam Folik w dawce 0,04 + MultiTabs, ostatnio przerzuciłam się na Folik + Elevit. Pytałam się swojej Gin o ten Multi Tabs i nie mówiła mi nic, żeby go nie brać, czyli myślę, że z tą witaminą A nie ma co szaleć i aż tak jej się bać, żeby nic z nią nie brać. Nie wiem tylko jak się ma witamina A do Beta Karotenu... Ile jest jednej w drugim, czy może się jakoś inaczej nie wchłania, inaczej przyswaja, inaczej działa itp. (nie znam się wcale, ale myślę że warto to sprawdzić). Myślę, że jak skończę opakowanie Folika, bo biorę Puritans Pride, a tam jest 250 tabletek, to już odpuszczę ten extra-folik i ograniczę się do samego Elevitu (który przecież też ma Folik w składzie). Sądzę, że tyle wystarczy. Aaaa - dobrze Myszko, że dostałaś zwolnienie. Ja też dostałam zwolnienie, ale z pracy takie juz na zawsze (byłam na umowę zlecenie, więc nie obejmuje mnie żadna ochrona z Kodexu Pracy). Ale w sumie... trochę jestem zadowolona. Sama bym nie odeszła a tak... wysypiam się, podjadłam, wypoczęłam, naprawdę lepiej się czuję i co najfajniejsze - pomagam mojemu Mężowi prowadzić firmę i nawet już są tego wymierne (w pieniądzu) efekty. Więc czasem nie ma tego złego...)) Szkoda tylko, że rozstałam się z firmą w nie najprzyjemniejszych okolicznościach... Trochę przykro, ale tak bywa. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Witam Was dwa w jednym bo mam ... 23.11.06, 19:44 i doła i jestem szczęśliwa pamiętacie kiedyś pisałam Wam o mojej koleżance która ma 8 letniego chorego synka z uszkodzonym 7 chromosomem, nie mówiącego upośledzonego umysłowo? no więc ta koleżanka jest w ...ciąży!!!!!!!!! z jednej strony strasznie się cieszę bo ona już fiksowała(pisałam wam o tym)u wszystkich dzieci wyszukiwała choroby i nawet ja jej mówiłam że powinna postarać się o drugie dziecko bo zwariuje a z drugiej nawet nie wiecie jak jej zazdroszcze! przed chwilą wyszła odemnie, płakałysmy obie, ona że jest w ciązy i strasznie się boi tym bardziej ze to wpadka a ja płakałam razem z nią że w ciąży nie jestem!!!! Dziewczyny bo czy to jest sprawiedliwe że ona bzyknęła się z mężem tylko raz w tym m-cu(on wyjechał do Norwegi do pracy) i to jeszcze był przerywany i zaszła a ja trzy m-ce się staram i nic zero! jestem załamana! Ona biedna płacze bo się strasznie boi ma 35 lat , upośledzone dziecko,chore serce , silną nerwice i wie jakie nerwy ją czekają przez całą ciąze a ja cieszę się i boję razem z nią ale jest mi tak strasznie przykro że mi chyba serce pęknie! A jakbyście jeszcze zobaczyły minę mojego męża jak mu powiedziałam , jakie miał smutne oczy ....siędze ,pisze do Was i płacze...... wszystkiego już mi się odechciało i się starać i robić testy owu bo po co? przecież to nic nie zmieni, to jakieś siły wyższe decydują o tym czy ja będę miała dziecko czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Witam Was dwa w jednym bo mam ... 23.11.06, 19:53 Koleżance oczywiście gratulacje, a Tobie... rozumiem co czujesz... Ale zawsze tak jest, że jak chcesz to nie ma. Bo i chyba sprawiedliwości w tym "rozdzielniku" który decyduje kto ma mieć teraz dzieci a kto nie - też nie ma. Ale ja wierzę w Ciebie, tak jak wierzę w inne Folikówki, że Wam się uda Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 20:06 Dzięki agnieszko ale mam takiego doła że nic mi się nie chce......wiem że jej to dziecko(zdrowe) się należy ale ja mam żal do całego świata...ja już w nic nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 20:45 Czesc dziewczynki)) Aba-nie smuc sie,prosze.3 miesiace to bardzo niewiele.Cierpliwosci))Wiem, co czujesz.Ja takie rozczarowanie przezylam po pierwszym nieudanym cyklu, gdy bylam pewna, ze sie udalo.Nie docieralo do mnie, ze NAM moze sie nie udac.Myslalam, ze to takie proste.Teraz rozczarowania bola, ale juz tak nie histeryzuje.Zresztą, jestem dzis jakos pozytywnie nastawiona, mam jakies dobre przeczucia...Az sama sie dziwie.Oby mnie nie zmylily. Lee-co do Materny, to bylabym ostrozna.Bralam ja dlugi czas, ale potem poszla fama, ze ma za duze ilosci witamin i ze nie jest to wskazane.Podobno rodza sie po niej dosc duze dzieci.Nie wiem, czy to prawda, ale odstawialam ja. Byla nawet chwilowo wycofana z rynku, podobno chodzilo o zmiane nazwy, ale dokladnie nie wiem jak bylo. Byl tu nawet wątek temu poświecony. Myszko-ale fajnie, ze wreszcie odpoczniesz od pracy.Mnie tez by sie to przydalo, bo dzieciaki znow daja mi w kosc. A ja bylam dzis na przepysznej kawie latte z lodami i na plotach z przyjaciolka.Fajnie bylo)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa znam ten ból aba 24.11.06, 09:04 wiem co czujesz... znam doskonale ten stan! Tyle że ja narazie nie wierzę że nam się uda. Jestem tu z Wami tylko dlatego że nadał łykamy z mężem folik no i że się do Was bardzo przywiązałam. Poza tym żadem inny powód nie wchodzi w grę. Jutro znowu jedziemy zobaczyć na budowę jak panowie sobie radzą. Pogoda jest dobra na szczęście więc niech tam działają. Wczoraj mieliśmy oglądać jakiś film z mężem na DVD ale jak tylko sie zaczął to 15 min. a ja już spałam haha to była godz. 20:30 <hahaha> No i tak ostatnio mam, że jak nie wypiję kawy i usiądę to śpię w sekundzie. Oczywiście mój mąż lyluś też od razu zasnął za mną haha. My jesteśmy dwa takie śpioszki Dziś rano mówi do mnie: "jak to się stało że oboje po 15 min oglądania komedii już spaliśmy? haha". Poza tym wczoraj mój mężuś mówił mi o swoich sukcesach w pracy (ja niestety nie mogę się czymś takim pochwalić) i mówię do niego: "czyli mogę szukać tego Egiptu na luty?" <hahaha> Powiedział że jedziemy <jupi> Musimy odpocząć, bo chiwlami brakuje nam siły na cokolwiek.... Dobra, bo znowu się rozpisałam Buziaki i miłego dnia Kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 09:24 Cześć kochane Pół nocy nie spałam , denerwuję się tą ciążą koleżanki żeby tylko było wszystko ok, nie wyobrażam sobie zeby mogła mieć drugie tak cięzko chore dziecko, myslałam też o sobie i jakoś czarno to widziałam ale w nocy wszystko jest beznadziejne....jestem totalnie rozbita....strasznie się cieszę tą budową na wiosne i Oli komunią będę miała zajęcie i nie będe myslała..bo ja oszaleje że świat jest taki niesprawiedliwy amoniu - wiem że się do Nas przywiązałaś wcale się nie dziwię ja jestem krócej na Folikówkach i też jeden dzień bez Was to jak bez ręki, super z tym Egiptem leć odstresuj się , wygrzej będziesz miała co opowiadać Nam po powrocie Całuję Was mocno asia Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Kuchnia 24.11.06, 09:52 Stoi!!1 nie wierzę. Brakuje oczywiście frontów, i jednej szafy, ale jest. Mam zlew, nie latam do łazienki myć cokolwiek, zmywarka się nie przewraca, bo zabudowana, no i zaraz zrobię sobie zupkę. Matko jedyna doczekałam się. Kuchnia piękna, tzn dla mnie Dziś siedzę w domku bo mnie troszkę przeziebienie wzięło, a nie łyknę nic za skraby, więc się nasmarowałam i grzeję się. jak sie pozbieram to zabieram sie za porzadki. Z miłych rzeczy, to Krewetka kopie tak, że brzuszek się rusza. Tomek siedział wczoraj i nie mógł uwierzyć. Miłego dnia moje Drogie, głowy do góry dziś piątek Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:42 ab1122 nie załamuj się moze Twojej koleżance los wynagradza a i Tobie wynagrodzi...głowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:43 zapominiałam dodać że jestem tutaj nowa... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:45 witamy podaj imię, miasto i czas starania się - misia wpisze Cię na naszą listę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 DO MIKA 817 24.11.06, 12:53 Tak jak pisala Amonia(moja droga kolezanka) przedstaw sie i dopiszemy Cie na liste Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:32 Jestem z Krakowa a moje starania to już sa zaczete ale trwaja bardzo krótko ....bo zaledwie 1 cykl.mam nadzieje że dołacztyc do Was mogę? .))a na imie mam renia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:37 Ok to dopisuje Cie do Naszej listy 1 cykl a wiec pisze ze starania od listopada Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:37 mam pytanie jak to jest z tym kwasem foliowym? wiem że wpłaywa na rozwój cewy nerwowej i rozwojiwi dziecka. nurtuje mnie pytanie czemu trzeba ja zazywaz na 3 mce.przed planowana ciążą? może to błahe pytanie ale prosze o odp. Mika Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:44 Dlatego, żeby uzupełnić niedobór w organiźmie. Tak samo jest z wszystkimi preparatami - tymi witaminowymi, na porost włosów i paznokci, na lepszą cerę itp. Trzeba je brać co najmniej 3 miesiące żeby zaczęły działać. To chyba chodzi też o to, żeby organizm przyzwyczaił się i przyswajał to co łykamy. I o to, żeby to uzupełnienie było względnie trwałe. POZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:45 Mozesz zazywac go 3 m-ce przed ciaza, ja go juz bralam rok przed planowanym zajsciem- nic nie szkodzi. Niektore kobiety dopiero jak sie dowiedza ze zaszly to go kupuja. "Zawsze lepiej poźniej niz wcale" A jak by organizm mial go za duzo to bedzie wydalany z moczem. Ale tak szybko Go dosc nie bedzie mial Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 misia9944 24.11.06, 18:10 a witaminki przed? ja kupiłam sobie elvit ale się zastanawiam czy mogę go zazyć? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: misia9944 24.11.06, 18:17 Ja przed zadnych witaminek nie bralam, a w ciazy bralam tylko przez 1,5 miesiaca -bo bardzo zle sie po nich czulam bralam najpierw Prenatal a potem slynny Feminatal. Elvit nie znam ale wiem ze Feminatal poleca dosc duzo ginekologow. Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: misia9944 24.11.06, 18:31 a diety jakie proponujecie? u mnie jest problem poniewż tylko w weekend moge sobie coś ugotować bo w tygodniu tylko nie mam kiedy .... chciałabym sie dobrze odzywiac ale nijak nie da rady...czemu lekarze nie przepisuja witamin w poczatkowej fazie ciazy? tylko sam folik. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Piątek 24.11.06, 09:47 Witam, ja od 3 dni wstaje po 6 rano, jakos dalej nie moge spac. Wczoraj wieczorem i dzis przed chwilka mialam/mam takie zawirowania, wrazenie ze zaraz strace przytomnosc. Cos okropnego ! Niech juz bedzie ten luty !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Piątek 24.11.06, 10:23 I ja się z Wami witam Aba, ja też przeżywałam każdą ciążę przyjaciół, znajomych , kuzynek. A wierz mi - przez 20 miesięcy starań tych wiadomości o ciążach bliskich mi osób naprawdę zebrało się trochę. Kiedyś gdy miałam mega - doła pokusiłam sie nawet o zliczenie tego. Wyszło kilkanaście, a nawet ponad 20 (gdy rozszerzyłam krąg o sąsiadów, dalekich zanajomych). Najbardziej bolały mnie jednak wieści o ciążach 2 najbliższych przyjaciółek. To też były wpadki i to na dodatek drugie ciąże, a ja starałam się tyle o pierwsze...Próbowałam je wspierać całą ciążę, interesować się ich stanem zdrowia, oglądać zdjęcia usg, ale...bolało jak... Ja myślę, że tak musiało być. Ta ciąża to wielkie błogosławieństwo dla Twojej koleżanki. TYlko niech się nie stresuje i nie zakłada, że dziecko będzie chore. Przeciwnie - będzie zdrowe... Agnieszko-zd...dobrze, że widzisz plusy swojego rozstania z firmą. Rzeczywiście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. A teraz przynajmniej jesteś spokojniejsza i masz więcej czasu dla siebie a przez to i dla dzidziusia. No i dobrze, że masz szansę wesprzeć męża. Amoniu...jak fajnie z tym EgiptemMy byliśmy w styczniu tydzień na Synaju. Jejku, niezapomniane chwile. Wylecieliśmy z mroźnej, zaśnieżonej Polski, a tam cieplutko - słońce, plaża, morze...Bajka! Agnieszkomoniko...super, że wczoraj spędziłaś takie miłe popłudnie z koleżanką A swoją drogą o Maternie słyszłam dokładnie tę samą opinię co Ty, że tam są duże dawki witamin i bardzo duże dzieci się rodzą. A poza tym jest dość drogia. Ja mam duże opakowanie Prenatal slssic firmy Puritans Pride, bo ...było najtańszea ponoć też jest bardzo dobre. Misia, słyszałam ,że dolegliwością 3 trymestru są właśnie kłopoty ze snem. To trochę tak jakby organizm już się przystosowywał do mniejszej ilości snu. Może zastosuj jakieś domowe sposoby: spacer wieczorny z mężem, mleko z miodem? Dziewczynki, ja zaraz zabieram się za sprzątanie, a potem ciasto i jakąś sałatkę. Mamy dziś z mężem naszą małą rocznicę: 7 lat bycia razem. Pamiętam jak dziś, że 7 lat temu byliśmy na piewszej randce, ale śniegu wtedy było...Fajne takie wspomnienia. Pozdrawiam Was wszystkie! Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Piątek 24.11.06, 10:49 a nasz krokodylek chyba wczoraj miał rocznicę, a my mamy w andrzejki przy was to mało bo dopiero 3 lata razem a już przeszło rok po ślubie ale tak chcieliśmy i tak było mycha a ile stopni byłu w styczniu na Synaju? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Piątek 24.11.06, 10:51 Witajcie Myszko..... to nam mineło 22.11 - 9 lat od pierwszej randki DDD Ale pamietam, że wtedy było względnie ciepło, jak na listopad Kochane Folikówki, nie odzywam sie na Forum, bo problemy mi sie warstwia w zastraszjącym tempie.... Na razie zanim zostane mamą to chyba prędzej będę siwa jak babcia .... Na razie z mężusiem dzielnie dajemy radę.... Ale nerwów nas wszytsko kosztuje duzo..... Podczytauje cały czas Forum..... I pamietam o Was Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Piątek 24.11.06, 12:49 Mycha gratuluje 7 latek to juz wiek Amonia wy 3 latka? ja myslalam ze wiecej sie znacie??? My wczoraj mielismy 3 lata i 9 miesiecy jak zaczelismy ze soba byc a 4 lata i 6 miesięcy odkad sie poznalismy...troche nam zajelo nim postanowilismy byc razem Z Kasie Krokodylke moja trzymaj kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Piątek 24.11.06, 14:34 No to my weterani 11 lat i 5 misiecy minie 7 grudnia. Kawał czasu......A nadal miłość kwitnie jak u nastolatków na wakacjach Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Piątek 24.11.06, 14:54 Witajcie. Mycha-serdeczne gratulacje)))))))))))))) Ja mam dzis beznadziejny dzien-w pracy az sie poplakalam(nie przy moich wstretnych uczniach na szczęście).Zastanawiam sie czy nie oddac jednej klasy.Zaczyna sie top samo, co w zeszlym roku. Kolezanka odchodzi na macierzynski za miesiac i maja mi dac jakies godziny w podstawowce.Juz sama nie wiem, bo teraz mam tylko 16. Ale chyba nie dam rady dluzej. Dzis 21dc.Od owu mam jakies bole jajnikow, podbrzusza.Juz oczywiscie moja podswiadomosc szepcze, ze to moze jakies oznaki...No a dzis z kolei caly dzien mnie mdli.Tyle ze na to akurat za wczesnie.Chyba psychika plata mi figle. Tempka podniesiona o 6 kresek. To chyba tyle, co u mnie. Ide robic pizze, paa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Agnieszkimonikaz 24.11.06, 17:35 Boziu co te dzieciory teraz robia w tych szkolach !!! az strach sie bac, a jak widze takich 10 latkow i slysze ich slownik to uszy opadaja mi na chodnik i je musza zbierac! A ja MYSLALAM ze kiedys moi kolezdzy z klasy sie zle zachowywali... Niam pizza !! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:48 Myszko gratulacje z okazji rocznicy !! obyście wiele lat tak dobrze sobie żyli. Boże nie wiedziałam że Ty tyle m-cy starałaś się o dzidziusia, ja chyba naprawdę panikuje , macie racje a może jeszcze się nie znieczuliłam na te niepowodzenia? może potrzeba czasu? tylko u mnie co miesiąc to gorzej.... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:58 aba a ja jestem zaraz po myszce bo teraz u mnie już 15 cykl.... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:05 Aba, nie panikujesz...To tak jest, że najbardziej bolą te pierwsze nieudane próby, potem człowiek się jakoś uodparnia. Zresztą mnie zawsze mąż uspokajał, noramalna, zdrowa para potrzebuje statystycznie ok.0,5 roku na zajście w ciążę. Tylko my nie byliśmy normalną zdrową parą, bo po roku starań i badaniach okazało się, że mąż ma oligoastenoteratozoospermię. Miał bardzo słabe wyniki nasienia, a jednak ...udało się naturalnie! To taki nasz cud! Tak więc tym bardziej Wam się uda...Zobaczysz, już niedługo dołączysz do swej koleżanki i razem będziecie się wpierać. I oby tak było jak najszybciej Bardzo Wam tego życzymy! Amoniu, w styczniu na Synaju było ok. 20 C. Wg tubylców było zimno, oni chodzili w długich rękawach. Nam było ciepło, plażowaliśmy się, ale fakt wieczory i ranki były chłodnawe. Cieplej będzie na pewno w Hurgadzie, ale nam zależało na zwiedzeniu góry Synaj i klasztoru św. Katarzyny oraz wycieczce do Jerozolimy i Betlejem. Jechaliśmy tam wyciszyć się i modlić się o dzidziusia... Alfa, gratuluję kuchni. Ale Ci dobrze! Niech wszystkie potrawy się smacznie gotują Właśnie ja muszę sprzątać i zabrać sie za obiad i ciasto Mika - witaj w gronie Folikówek Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:16 Mika miło że dołączyłaś do Nas tu jest naprawdę świetna atmosferka Amoniu kochana pamiętam o Tobie oczywiście , już te Twoje 15 cykli to bardzo długo nie pomyslałam że któraś z Nas starała się dłużej, to naprawdę wielki cud Myszko, życzę Ci pięknego i zdrowego bobaska ! Teraz czas żeby Amonia zaciążyła....i ja zbieram się do galopu , dośc rozżalania muszę brać z Was przykład i nie być taka miękka Jesteście cudne bo nikt tak ja Wy nie umie podnieśc mnie na duchu! buziaki asia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:39 cześć Kobietki! ale się rozpisałyście... i ode razu czuć że jesteście uśmiechnięte (mimo małych smutków). Ja odliczam godziny do końca dnia pracy, już jestem zmęczona tym tygodniem- taki nawał pracy. Dostałam mi.in 40-stronicowe tłumaczenie o obróbce mięsa w rzeźni. No a teraz gdyby któraś chciała wiedzieć jak się pbrabia mielone mieszane to mogę wytłmaczyć..hehehe Weekend zapowiada się intensywny. Dziś idziemy na kolację do przyjaciół. Jutro imieniny teścia, w niedzielę mamy masę gości u siebie- najpierw znajomych na śniadaniu, potem rodziców an meksykańskim obiedzie. Nazbierało się przez wyjazd zaległości towarzyskich i teraz nadrabiamy! i Wam życzę miłego weekendu m Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:58 Ojej, Martusiu, tylko nie to...nie pisz proszę o żadnym mięsie, bo mnie odrzuca Ciągle mam mięsowstrętJeszcze mi nie przyszło. No weekend rzeczywiście zapowiada się Wam atrakcyjny i towarzyski - przynajmniej o pracy zapomnisz. A na meksykańskim obiadku będzie okazja do wspomnień o cudownym urlopie Aba...dziękuję.Dobrze, że już troszkę optymistyczniej patrzysz na starania. Będzie dobrze Głowa do góry! Cudnie, że Krokodylek się dziś odezwał. Niech się wszystko dobrze ułoży Kasiu u Was. Po złej pogodzie musi pojawić się słonko. Ok, zamykam kompa i zabieram sie do roboty, bo już 12 a ja w proszku Ciekawe jak nasza ciotka Aka wypoczywa u rodziców i jak się czuje. No i Adrastea długo się nie odzywa...Aniu, co u Was? Papatki! CUD-Iskierka Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 12:00 Witajcie Kobietki Myszko, Krokodylku i inne Folikóweczki!!! Przyjmijcie gratulacje i życzenia samych najlepszości z okazji Waszych rocznic. Ja też niedługo o takowe poproszę, gdyż 27 listopada mija 8 lat mojej znajomości z Mężykiem, a 9 grudnia 8 lat od kiedy zaczęliśmy się spotykać)) Martajotka - powiem szczerze, że zazdroszczę Ci troszkę tego weekendu, bo też mam sporą chęć pospotykać się z rodzinką i znajomymi, ale ostatnio wszyscy tak zabiegani, że praktycznie zero czasu. Szkoda Myszko kurczę!!! Czy Ty nie rozumiesz co to jest zwolnienie???? To jest taki czas, kiedy masz odpoczywać, a nie - sprzątanie, obiad, sałatka, ciasto... Droga Koleżanko - ode mnie masz burę!!! A tak poważnie... Baw się dobrze z Mężem dziś wieczorkiem)) Amoniaa - Egipt to moje wielkie marzenie. Tylko ja do Sharm El cośtam (nie wiem jak to się pisze) chciałabym jechać... No - może za trzy lata się wybierzemy Ale przywieź duuuużo wspomnień, ciepła i słońca dla mnie Misiu - jeszcze "tylko" 81 dni. A potem to dopiero Ci się zacznie... hihi... kolka, ząbkowanie, kupka, zupka, ooooj)) Więc spokojnie - jakoś się doczekasz na ten luty. Aba - dobrze, że już lepiej. Głowa do góry, uśmiech, więcej relaxu i dzidek pojawi się "znikąd". Zobaczysz. Więc keep on smilin' Pozdróweczki piątkowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 14:28 witajcie ale ruch się zrobił wsród folikówek ja tez juz Martunia jestem zmeczona tym tygodniem pracy ciesze sie ze juz zaraz stad wyjde i na dwa dni spokoju, ide dzis na wieczór pocwiczyć koniecznie, bo wiecie jak zrobiłam sobie 1,5 miesiąca przerwy to po jednych cwiczeniach znowu zakwasy w łydkach jutro wybieramy sie do ikei w wawie, Myszko blisko Ciebie ah remont wreszcie dobiega końca i można bedzie co nieco kupić i urzadzic, za dużo to pewnie nie, narazie bedzie styl minimalny bo kasy brak Amoniu super wakacje, jeszcze w lutymm uhhhhh marzenie moje, ja bylam ale w hurgadzie i to w lipcu 3 lata temu, bardzo miło wspominam, to moje klimaty te upały i ciepła woda Aba nosek do góry rzeczywiście Adrestea się nie odzywa - czekamy kochana to miłego weekendu laski i do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 14:48 a ja mam w planie jutro zrobić obiadek na kilka dni i zamrozić będę robić gołąbki i pierogi z serem bo już dawno nie jadłam a mam smaka.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Tyle Nas Folikówek Jest :) 24.11.06, 17:41 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży term.(11.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
marinas Re: Tyle Nas Folikówek Jest :) 24.11.06, 18:48 jeszcze ja!!! łykam już prawie rok ( od stycznia) ale staramy się od kwietnia, jeszcze się nie udało ale trzymajcie kciuki. pozdrawiam Was wszystkie! Aldona - Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Witam Aldone wsrod NAS :) 25.11.06, 08:37 Fanie ze Jestes z Nami- dzięki za przedstawienie sie (zaraz wspisze Cie na liste ) Aba-przynajmniej sobie troszke odpoczniesz w weekend ja dzis i jutro bede sie nudzila, mezulek na uczelni od 8 rano do 19 o godz 20 bedzie w domu i tak co 2 tyg sama siedze. Czekam juz na tego dzidziulka i na te weekendy kiedy juz bedzie ze mna kiedy mez studiuje, bede miala zajecie. Dzis bede jesc serniczka- bo babcia cala blache takiego pysznego przywiezie Udanego weekendu zycze. Sciskam wszystkie malenstwa w brzucholkach !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 21:21 Witaj Marinas na Naszym wątku , witam też inną znaną mi Folikóweczkę .....teraz jarnęłam że to Ty ....Mika! Życzę Wam dziewczynki miłego weekendu , ja jutro jadę do teściowej na całe dwa dni więc będę musiała obyć się bez Was <straszne! jak ja to wytrzymam> Pozdrowionka Asia Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 22:06 Aba1122 Miło że Jesteśmy tutaj razem....Witam również wszystkie folikóweczki Pozdrawiam sedecznie Życzę owocnego weekendu Renia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 08:42 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży term.(11.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 10:17 Witam w sobotę Dla mnie to będzie leniwa sobota zakończona imieninami Babci mojego Męża. Wiecie... To bardzo ważne imieniny, bo nie wiadomo czy nie jej ostatnie Rok temu wykryto raka wątroby, przerzucił się na trzustkę, ehhh... Ostatnio była poprawa, już się Babcia dobrze czuła, a tymczasem okzało się, że przerzucił się na jajniki. Mój Mąż się załamał, ale teraz już wierzy, że lekarstwa soporo mogą zdziałać, a i widzi, że dany był Babci cały rok jeszcze z nami, więc może uda się i kolejny... No - w każdym razie wierzymy mocno. Może nie w to, że się wyleczy. Ale w to, że dane jej jeszcze będzie troszkę czasu. Heh - a najlepsze jest to, że jakieś 2 lata temu była Babcia w szpitalu (chyba najgorszym w Polsce - Kolejowym w Międzylesiu) na koronografii i mówiła, że coś ja boli brzuch - żołądek czy wątroba... Nawet jej jednego badania w tym kierunku nie zrobili, bo to nie zakres ich oddziału!!! A może jakby już wtedy wykryto... Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 10:21 To bardzo smutne, ale faktem jest że nasza służba zdrowia to tragedia Dziś rano usłyszałam w radiu że jeśli ktoś będzie chciał oddać swój szpik kostny to najpierw będzie sobie teraz musiał zapłacić za badania które kosztują ok 600 zł bo fundusz zdrowia nie ma już na to kasy.... Ręce opadają!!!! Natomiast inna historia jest taka że moja ciężarna siostra była na badaniach krwi z Mikołajem w moim mieście a mieszkają w chorzowie i chciała sobie zrobić przy okazji swoje badania na które miała skierowanie z chorzowskiej przychodni. To jej baba powiedziała że musi jechać do Chorzowa bo tu będzie musiała zapłacić... Niech mi ktoś wyjaśni bo ja chyba jestem jakaś nienormalna i nie czaję bazy... Jeden fundusz zdrowia i nadal podziały na miasta??? nie kapuję.... Odpowiedz Link Zgłoś
eliza_dm Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.11.06, 13:25 Czesc wszystkim lykajacym. Dla mnie rowniez nic kolejna sobota, wieczorkiem moze gdzies wyskoczymy, a jak narazie od samego rana siedze na forum i az sie zastanawiam co powie moj ukochany, ktory za godzine wroci z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ladybird4 Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.11.06, 18:40 ladybird4 - 7tc! witam serdercznie i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Niedziela 26.11.06, 10:14 Witam, ja wlasnie dzisiaj sie dowiedzialam ze moja kolezanka z podstawowki - taka fajniutka bedzie wychodzic za maz 27 stycznia( w ciazy nie jest)hmm tylko ze najprawdopodobniej mnie na tym slubie nie bedzie...chyba ze mnie ktos tam zakula <lol2> Odpoczywajcie !!!! do juterka !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Niedziela 26.11.06, 11:22 A mnie dorwało jakies potężne przeziębienie.Katar,bol gardła, osłabienie.Mam dość.Dzis 23 dc.Tempka podniesiona o 7 kresek.Goraczki nie ma. Do poniedzialku Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 08:27 Niestety tydzień temu w piatek dokładnie 17 listopada poroniłam ciąże, oczywiście przyczyny nie są znane. Obyło sie na całe szczescie bez zabiegu ale i tak byłam jeden dzien w szpitalu koszmar tak jak istnieje akcja rodzic po ludzku tak i powinno być ronić po ludzku bo lekarze są okropni ( bynajmniej w szpitalu w Legnicy) Misiulka dawaj mnie spowrotem na doł listy Widziałam , że są nowe folikówki witam je serdecznie Jesli któras z folkówek zobaczyła II kreseczki to proszę o informacje bo nie czytałam postów Pozdrawiam wszyskie serdecznie i witam na nowo Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 08:50 Ojej Kochana Przykro. Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą... Ale z Twojego postu widzę, że udało Ci się utrzymać "dobrą formę" jeśli chodzi o psyche. Więc znów powodzenia w staraniach!!! Wielki buziak i przytulak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 09:30 Adrestea to takie smutne (((((((((( przytulam Cie mocno Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 09:56 Aniu! i ode mnie wielkie przytulańce! jesteśmy z Tobą w tych ciężkich chwilach. ale mi się smutno zrobiło ;-( czy nie można na własną rękę przeprowadzić badań co było wynikiem poronienia. O ile pamiętam w Twoim przypadku to druga taka nieprzyjemna sytacja więc raczej wartoby poznać przyczynę, by spróbować uniknąć ich w przyszłości... buziaki m Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:21 Bedziemy robic badania genetyczne razem z mężem mam nadzieje ze uda mi sie dzis zalatwić skierowanie a jak nie to jutro, ale najlepiej by było znaleść jakiegoś gina który specjalizuje sie w takich przypadkach zeby chociaz powiedział jakie badania wartałoby zrobic bo ja jestem zupełnie zagubiona wtedy robiłam choroby odzwierzece, przeciwciała kardiolipnowe wyszły ok Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:25 Aniu-strasznie mi przykro...Nie umiem napisac nic wiecej.Trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:46 Aniu, i ja mocno Cię przytulam i współodczuwam z Tobą w Twoim cierpieniu. Łzy mi kapią po przeczytaniu Twojego postu. Nic z tego nie rozumiem...Dlaczego drugi raz musicie przez to przechodzić? Dlaczego tak jest, że najpierw człowiek długo się stara, a potem się cieszy z tych 2 kreseczek, by potem rozpacz była tym większa? Podziwiam Cię za opanowanie, choć mogę się tylko domyślać ile Cię to kosztuje... Zróbcie ta badania,oby się coś wyjaśniło i oby nigdy już nie spotkało Was takie cierpienie...Tak wiele już przeszliście... Ale jestem pewna, że Wasze aniołki będą czuwać nad Wami z nieba. Dziewczynki pozdrawiam wszystkie (też Aldonę, Renię i Elizę: - witam). Życzę wszystkim udanego tygodnia i wybaczcie, ale już dziś chyba nic Wam nie napiszę...Jest mi tak smutno po wieściach Adrastei, że nie chce mi się pisać o tym co u mnie... Życie zaskakuje co i rusz, i wciąż stawia nowe przeszkody na naszej drodze... Trzymajcie się cieplutko - szczególnie TY ANIU... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 :( 27.11.06, 10:40 Ania jest mi bardzo przykro, szkoda ze ja to musze na tej liscie zmienic "Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym" Odpowiedz Link Zgłoś
mika817 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 11:44 Tak bardzo mi przykro ...nie wiem co Ci powiedzieć dla pocieszenia...znam ten ból ...ja jestm zdania że co się źle zaczyna to sie dobrze skończy...nie mozna nieustannie cierpieć..a Twoja kruszyna zawsze bedzie z Tobą.. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 12:26 Kochana adrasreaa przyjmnij i ode mnie moc przytulańców. Bardzo mi przykro..... I nie martw sie ... juz niedługo znów zmienisz miejce na liście ... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa tak mi przykro.... 27.11.06, 15:48 jest mi strasznie przykro.... trzymaj się... Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.11.06, 10:14 Aniu bardzo mi przykro, dobrze że chociaż dobrze się trzymasz, musisz być teraz silna żeby mieć siłę dalej próbować KOchane Folikóweczki a ja wczoraj znów wylądowałam z córką u lekarza , non stop kaszle , ostatnio to już strasznie na szczęście nie ma zmian w płucach ale i tak dostała mase leków i bańki zalecone więc znów jesteśmy uziemnione w domu dziś popichce trochę , chyba uszczęsliwie córkę lazanią? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Lista 27.11.06, 11:47 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś