Dodaj do ulubionych

My, Folikówki... cz. II :)

    • misia9944 Czyli nie ma nikogo kto by chcial poprowadzic ? 20.11.06, 19:41
      WATEK NOWY ???
      • dakota123 Re: Czyli nie ma nikogo kto by chcial poprowadzic 20.11.06, 20:08
        Ja też zauważyłam że coraz rzadziej tu zaglądamy.Kiedyś po przyjściu z pracy
        nadrobienie zaległości zabierało mi pół godziny a teraz zaledwie kilka minut.Mi
        wątek tez otwiera się bez problemów więc poddam sie głosowi większościwink)A
        szczerze to ja też myślałam że to Amonia zostanie nową adminką naszego wątku...
        Amoniu-wracaj lub odzywaj sie co jakis czas-smutno będzie bez Ciebie kochana.
        Misia-chudzielcuwink)śliczny ten twój brzuszekwink)w przyszłym tyg.podeślę moje
        fotki to sobie znowu porównamywink)
        Agniesia-mój szef też od poniedziałku chodzi naburmuszony,on dla odmiany ma żonę
        ale pewnie juz się boi żeby nie zmajstrowac piątego dzieciakawink)I tez mu sperma
        bije do głowy!!
        Myszko-te kościołowe perypetie znam aż za dobrze,niestetysad(Od jakiegoś czasu
        chodzę niestety sporadycznie do kościoła,nie mogę wytrzymać na mszy.Po 10
        min.robi mi się słabo,wszystko zaczyna wirować i tez kilka razy byłam na granicy
        mdlenia.Chyba nie ma na to rady,trzeba przeczekać.Kochana a bierzesz jakieś
        witaminki dla ciężarnych czy dalej tylko folik??Ja ja w połowie 4 mies.zaczęłam
        brać feminatal-polecam.W ciąży z Julką miałam prawie cały czas anemię a teraz
        odpukać...cisza,wyniki książkowe!!
        Całuski kochane!!
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 21:09
      Dziewczynki kochane a ja uważam że powinnyśmy tu sobie pisać o wszystkim i o
      naszych radosciach i o smutkach i o wszystkich problemach jeżeli oczywiscie
      mamy na to ochotęsmileja może napisze jaki ja mam punkt widzenia : to że staram
      się o drugie dziecko i że coś nie wychodzi to nie znaczy że nie chcę czytać o
      waszych ,,problemach,,ciązowych i że jest mi przykro bo Wy jesteście w ciąży a
      ja nie ! wbrew pozorom nie dołuje to mnie zupełnie ja po prostu cieszę się z
      Wami i nawet jak mam gorszy dzień a mogę Wam o tym napisać to od razu lepiej mi
      się na sercu robi bo ja po prostu wierzę że w tej ciąży będę i tyle!a jak
      poczytam Wasze odpowiedzi to już w ogóle jest hepi! przecież tyle samo
      dziewczyn nie zachodzi w ciąże co i zachodzi w każdym m-cu , fakt że listopad
      jest pod tym względem urodzajniejszy i stąd może załamanie amoni,tak mi się
      wydaje.....mnie też tak się nieswojo zrobiło jak przeczytałam że znów komuś się
      udało ale po chwili stwierdziłam że ja po prostu muszę walczyć dalej....
      a nasz wątek lubię bo fajnie jest popisać z Wami!
      • misia9944 Umówiona :) 21.11.06, 08:57
        Wlasnie sie umowilam do tego lekarza "Pająka" co polecaja -oczywiscie prywatnie wizyte mam dzis na godz 14:00 w siemianowicach.
        A potem od razu jade do Katowic na spotkanie z kolezankami.
        Huraaa.
    • aba1122 Wtorkowo 21.11.06, 09:19
      Cześć dziewczynki
      Ja dziś znów mam nastrój do d....moja córka znów kaszle!oszaleć można , dopiero
      tydzień w domu siedziała , wczoraj poszła do szkoły i od nowa się zaczynasmile
      misia a co to za lekarz do którego jedziesz?
      • agnieszka_z-d Re: Wtorkowo 21.11.06, 09:22
        Hejkasmile
        Skoro jej ten kaszel wrócił, to może spróbuj ją "przetrenować" tym, czym mnie
        Mama zawsze w takich okolicznościach - syropem z cebuli. Może nie
        najsmaczniejszy, nie najnowocześniejszy to medykament, ale pamiętam, że mi
        pomagał.
        A u mnie nie ma prądu... Suuuper. Dobrze, że laptop jest na baterie i mogę
        chociaż z neo korzystać. Bo już chyba zanudziłabym się jak mopswink
      • misia9944 Re: Wtorkowo 21.11.06, 10:06
        Gienkolog
    • aba1122 wtorkowo 21.11.06, 09:30
      Agnieszko masz rację z tym syropem zupełnie o nim zapomniałam, zaraz jej robie
      moja Ola wypije wszystko co jej dam - złoty dzieciak pod tym względemsmile
      o matko co z tym prądem u nas wczoraj też ze trzy razy go nie było.
      Pozdrowionka dla Was.
      • aagniesiaa Re: wtorkowo 21.11.06, 12:00
        oj kobitki wątek już nie ten sam - tak to racja, potrzeba nam nowej świeżek
        krwi ja myślę, jakichś nowych folikówek - trzeba by dać jakies ogłoszenie hę

        a co do mnie to ja tez rzadziej zagladam, przeniosłam sie troszkę na forum
        starania gdzie jest wiele dziewczyny z pco i dzielimy sie spostrzeżeniami,

        ale ten nasz wątek musi przetrwać !!! do robótki kochane - pisac tu szybciutko
        i już smile))))
        • martajotka Re: wtorkowo 21.11.06, 12:11
          tak, tak! wspomóc wątek! zmobilizujmy się wspólnie i nie dajmy mu umrzeć
          śmiercią naturalną. Wszak nasze wspólne folikowanie ma mieć optymistyczny
          wymiar.
          U mnie dziś 5dc i już się pozytywnie nastawiam na zbliżające się staranka.
          Założyłam, że robię sobie, mężowi i rodzinie prezent świąteczny w postaci dwóch
          kresek.
          Co prawda dziś od rana jestem przeziębiona, mam katar i zapchane zatoki, ale
          taż mam zamiar zastosować babcine metody i podleczyć się czosnkiem, miodem i
          cytrynami. A syrop cebulowy uważam za najlepszy na kaszel!
          Mnóstwo uśmiechów dla Was!
          Marta
          • misia9944 Re: wtorkowo 21.11.06, 12:45
            Dam ogloszenie tongue_out
    • misia9944 Zapraszam to jest nasza lista :) 21.11.06, 12:52
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży smile term.(11.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • mycha.76 Re: Zapraszam to jest nasza lista :) 21.11.06, 13:17

        Cześć Dziewczyny przy wtorku!

        No niezła dyskusja tu z rana rozgorzała na temat naszego wąteczkusmile
        Ale wiecie co - to mi się właśnie w Folikówkach podoba, że jesteśmy z sobą szczere i każda ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie.
        To takie ważne, żeby wszystko sobie mówić...
        Jeśli chodzi o wąteczek, to powiem Wam, że mi się dobrze otwiera i chciałabym byśmy dotrwały do 2000 postu, ale z drugiej strony może to taki egoizm z mojej strony, bo mam sentyment do "Folikówki cz.2", bo to właśnie tu zdarzył się mój cudsmile Ale dostosuję się do większoścismile
        Też widziałam Amonię w roli następczyni naszej niezwykłej Misi
        i tym bardziej mi smutno, że Amonia się dziś nie odzywa.
        Prawdę mówiąc zaglądając teraz na forum miałam nadzieję, że będą jej posty,
        ale niestety...
        Przypomiało mi się, że ja w wakacje też zrobiłam sobie takie 2 tyg. urlopu od forum i od kompa, bo już miałam taki kryzys, że nie mogłam czytać o kolejnych 2 kreseczkach...I bardzo mi pomógł taki odpoczynek. Nabrałam dystansu do starań, zwolniłam...A potem za miesiąc - na początku września - zaszłam w ciążę.

        Starające się Folikóweczki - wiem, że jestem nudna i że się powtarzam, ale
        zawsze będę Wam powtarzać, że będziecie mamami, że będzie Wam dany Wasz prywatny cud, a każda @ zbliża Was do tego celu!
        Wy mi też tak mówiłyście, ja momentami w to nie wierzyłam, a jednak.
        Anioł zaniósł te prośby do Pana Boga.
        Z Waszymi prośbami też dotrze....

        Misiu, czekamy na relację z wizyty. Mam nadzieję, że tym razem będziesz usatysfakcjonowana i zobaczysz swojego dzidziusia na usg.
        Tak długo na to czekałaś...
        Dakotko, czekamy na Twoje zdjęciasmile
        Agnieszko-zd - smileodzywaj się i pisz o Wassmile
        Agnieszkomoniko - pytałaś kiedyś o pęcherzyki. Można je podejrzeć przez usg dopochwowe mniej więcej od 12 - 13 dc. Nazywa się to monitoring.
        Dzięki temu badaniu wiesz, że masz cykl owulacyjny.
        Agniesiu, Martuś, Krokodylku - uściski dla Was, trzymajcie się cieplutko w pracy!
        Aba - zdrowia dla córeczki!Mi na kaszel ginka zapisała syrop pini, ponoć skuteczny i łagodny - dobry dla dzieci i ciężarnych.

        Ja dziś czuję się lepiej. Nawet na śniadanie zjadłam kanapkę z krakowską (pierwszy raz wmusiłam w siebie coś mięsnego od 3 tygodni:/).
        Jednak gdy zadzwoniłam do pani dr z tym omdleniem w kościele - prosiła bym przyszła do niej jutro na wizytę. Chce się upewnić czy wszystko ok, no i może dostanę parę dni L4?

        Pozdrawiam Dziewczyny Was wszystkie! Pa!
        • aagniesiaa Re: do Mychy 21.11.06, 14:09
          no Myszko i nie na parę dni ale na dłużej weź to zwolnienie, fasolinka jest
          najwazniejsza a wiem jakie tam masz nerwy w pracy więc niczym się nie przejmuj
          i bierz to L4
          Buzka
    • wilma-w2 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.11.06, 14:52
      Ja też , ja też łykam już od marca i tylko łykam a fasolki nie ma!!! Pozdrowionka
      • misia9944 do wilma :) 21.11.06, 15:24
        Witam, jak masz na imie i skad jestes?
        Od kiedy sie staracie ?

        Ja z calego serduszka zycze powodzenia smile
    • misia9944 Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 15:34
      Wizyta jak najbardziej udana smile
      Lekarz super, jajcarz na całego, wszystko mi popokazywał, wytlumaczył,
      poodpowidal na moje pytania smile no super. Takiego lekarza wlasnie chcialam!
      Pytalam o plec, lekarz powiedzial ze "nic mu nie lata miedzy nogami" haha a ja
      do niego "ze jak nic nie lata to dziewczynka" ale on powiedzial ze nie jest
      pewny na 100% bo potem mu sie dzidzia obrucila na bok i juz zacisła "skarby
      swoje" mam przyjsc za miesiac to moze uwidzi juz na 100%, a nie chce mi mowic
      ze napewno cora jak nie jest pewien bo potem bede rozczarowana.
      Ale fajnie ze wogole dzidzie widzialam.
      Powiedzial ze juz jest ulozone glowka do dolu -do porodu, ze dzidzia mu sie
      podoba ze ksiazkowa smile rusza sie straszliwie smile
      Wod plodowych mam na 6 cm, kregoslup jest ok, ze jakas tongue_out brzuszna ciepłowosc
      zachowana. I na koniec powiedzial ze mam sie cieszyc ze wszystko ok. I
      oczywiscie sie ciesze.
      Tak dawno chcialam napisac takie pozytywne wrazenie smile
      Tak sie ciesze <lezka>
      A zwracal sie do mnie "Kocik" hehe np. "Kocik pokaz brzuchola" smile "jak nie
      nasmarujemy to nie pojedziemy -tak mawiaja" -takie mial zwroty.
      smile

      Aha wszystko mi popisal na kartke, tam na niej byl taki szkic kobiety to
      narysowal mi jak dziecko lezy na ktorej scianie gdzie twarz skwierowana smile
      poprostu rewelka smile
      • agnieszkamonikaz Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:02
        Misia-no to super!!Nareszcie trafilas na lekarza z prawdziwego zdarzenia))))))))
        Bardzo sie ciesze,ze z maluszkiem wszytstko ok.

        Mnie od wczoraj strasznie bola jajniki.Dzis 18dc.Tempka wczoraj skoczyla z 35,9
        na 36,2.Nie wiem czy mozna to nazwac skokiem.Staranka byly do 15 dc.Pewnie znow
        sie nie uda,zreszta juz mi sie nawet starac nie chce.Od 13 do 15 dc mialam sluz
        plodny-krotko cos.Czy byla owu nie mam pojecia.

        Myszko-dzieki za opoowiedz))))))))I idz na L4 jak masz szanse.

        Pozdrawiam Was wszystkie, szczegolnie nasza nowa Folikowke.

        A teraz ide na kawe i ciasto.
        Szkoda, ze Amoniaa nie odzywa sie.Smutno tu bez jej poczucia humoru.

        • mycha.76 Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:22

          Misiasmile Cudowne wieści!!!
          Właśnie na takie dobre wieści od Ciebie czekałyśmy wszystkie.
          Lekarz fantastyczny - po tylu przebojach z lekarzami w końcu trafiłaś na tego najlepszego. Z tego co piszesz ma wspaniałe podejście do pacjentów i poczucie humoru, a to bardzo ważne.
          I najważniejsze - że dzidzia tak dobrze, a wręcz wzorowo się rozwijasmile
          Cieszymy się razem z Tobą i Twoim mężulkiem.
          SUPER!!!

          Agnieszkomoniko, obserwuj codziennie tempki, jeśli ten skok się utrzyma
          i będziesz teraz mieć tempki podwyższone wobec pierwszej fazy tzn. że
          to była owulacja. Powodzenia i czekamy z Tobą na efekty starań.
          A nie myślałaś o zakupie testów owulacyjnych?
          Może to pomogłoby Ci w obserwacji swojego ciała, by potwierdziło Twoje odczucia?
          Ja przez parę miesięcy właśnie tak robiłam - obserwowałam objawy NPR + robiłam testy. Dzięki temu potwierdziły się moje przypuszczenia co do momentu owulacji.
          Tylko wiem, że takie testy to dodatkowy wydatekuncertain

          Miłego wieczoru Dziewczyny!
          Zdrowie Dzidziulka Misismile
          I nowej Folikówki teżsmile Witamy!

        • amoniaaa jestem wyjątkowo ;) 21.11.06, 16:23
          u mnie nic nowego, humor w miarę, tak więc oby do przodu smile
          Misia do mnie dzwoniła ledwo wyszła od lekarzasmile))) A tak swoją droga to jest
          mój ex lekarz haha No jajcarz z niego niezły to fakt.
          nie wiem co mam Wam pisać...

          Wyzdradzę Wam sekret... już wiemy dlaczego nie mamy dzidziusia i zaczynamy
          leczenie!!!!!! Więcej nie napisze i o nic też nie pytajcie bo średnio to
          przyjemne (to wiedzą tylko niektóre z Was....).


          Pozdrawiam Was serdecznie smile
          • mycha.76 Re: jestem wyjątkowo ;)do amoni 21.11.06, 16:39

            Witaj Amoniu!
            Dobrze, że jesteśsmile I bądź kiedy tylko poczujesz ochotę i potrzebę.
            Smutno dziś nam było bez Twoich radosnych pościków, bez wieści od Ciebie
            - a przecież u Ciebie tyle się dzieje.
            Rozumiem jednak i bardzo sznuję Twoją potrzebę prywatności i chwilowego wyciszenia i odpoczynku od forum. Będziemy czekać na Ciebie.
            I wspaniale, że już znacie przyczynę długich starań...
            Wiesz choć to smutne, to powiem Ci Amoniu z perspektywy własnych doświadczeń, że
            choć poznanie prawdy boli (tak było w naszym przypadku gdy dowiedzieliśmy się oligoastenoteratozoospermii) i niepokoi, ale z drugiej strony dobrze jest znać tę przyczynę, bo można już ukierunkować leczenie i człowiek jest spokojniejszy
            nie miota się, nie snuje domysłów co miesiąc , nie pyta non - stop dlaczego...
            Kochana, trzymamy kciuki, by starania poparte leczeniem , przyniosły efekt.
            Powodzenia! Wierzymy,że na rezultaty nie trzeba będzie długo czekać.
            Uściski!

            Martajotka smile, pozdrawiam!
        • martajotka Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 16:27
          hej, super Misia, że w końcu trafiłaś na dobrego lekarza. I miło by było gdyby
          to rzeczywiście była wymarzona córeczka smile
          agnieszkomoniko! bądź dobrej myśli i pozytywnego nastawienia. To wszak tak
          ważne w strankach.
          Wilma! witaj wśród nas! cieszymy się z Twojej wizyty na naszym forum, mamy
          nadzieję, że zostanieszz nami dłużej choć oczywiście życzenia jak anjszybszego
          zafasolkowania.
          Myszko! dbaj o siebie. Szkoła nie ucieknie, więc jaśli Ci gina zaproponuje L$
          to bierz bez ociagania. Kilka dni odpoczynku Ci się przyda. Dzięki za mejla,
          odpiszę wkrótce!smile
          a tak w ogóle to widzę, że w wyniku naszej szczerej "rozmowy" znów na forum
          zrobiło się domowo i przytulnie.
          pa
          m
          • misia9944 Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 19:12
            Dziękuje wszystkim za miłe słowa.
            Zapomnaialam wczesniej Was pozdrowic od Amoni, a wiec teraz Was pozdrawiam.
            Widze ze ona sie odezwala hehe jednak ciagnie, ciągnie Moniczke do Nas.
            • agnieszka_z-d Re: Widziałam dzidziulka :) 21.11.06, 19:28
              Misiu!!! Super!!! Ja już też nie mogę się doczekać do następnego USG żeby
              zobaczyć Dzidziolka. Ale ostatnio coraz intensywniej mnie podkopuje, więc wiem,
              że jest i czuję jego obecność. Czyli u Ciebie raczej dziewucha, ale nie na
              100%... Zobaczymy... Ale jakoś też przeczuwam, że nosisz dziewczynkę.

              Amoniaaa - nie znikaj, bo vox populi zadecydował - masz być kontynuatorką po
              Misi. Więc nie możesz nas teraz zostawić. I dobrze, że w końcu wiecie co i jak
              i dlaczego... Teraz podwójnie będę trzymać kciuki - za leczenie i za wynikismile

              Myszko - ja ogólnie nie jestem zwolenniczką biegania na L4 od byle czego, ale
              Tobie nie jest BYLE CO!!! Zasłabłaś, nie jesz mięsa - wiesz, że dzieciaczek
              sobie weźmie, co będzie potrzebować, ale dla Ciebie też musi coś zostać. Więc
              zostań troszkę w domu, wypocznij, wyśpij się porządnie i spróbuj coś podjeść.
              Jeśli nie dużo, to może chociaż często po małym kęsie, pół kanapeczki, mały
              jogurcik itp. Bierzesz jakieś witaminy?? Ja mogę polecić Elevit. Acha - i nie
              martw się tym, że nic nie tyjesz - ja w drugim i trzecim miesiącu ciąży
              schudłam kilogram - ale to nic złego (pytałam mojej Ginki i powiedziała, żeby
              się tym nie martwić)-zresztą ostatnio widzę, że zaczęłam nadrabiaćwink

              Pozdrawiam Was wszystkie Folikóweczki i biegnę łykać witaminki. A Wy???
              Wszystkie dziś brały folik i coś witaminkowego na wzmocnienie?? Jak nie to
              biegiemsmile))
              Buźki
              • misia9944 Agniesia 21.11.06, 19:45
                Ja schudlam w ciazy duzo duzo wiecej niz Ty, a wiec sie nie martw i Mycha Ty
                tez nie.
                Ja 7 miesiac a na plusie2,5 kg a samo dziecko ma kilo.

                Ja wzielam folik, witaminek innych nie biore od 3 m-ca bo mi nie sluza. Ale
                cicho tongue_out
                • agnieszka_z-d Re: Agniesia 21.11.06, 20:11
                  W sumie jak wyniki z krwii masz dobre to i nie ma potrzeby brania innych
                  witaminek. Ja myślę, że jakbym nie brała to bym miała za niskie żelazo, bo jak
                  biorę Elevit to mam w normie, ale tuż przy dolnej granicy. A mięsa nie jem
                  prawie wcale - od kiedy jestem w ciązy przestało mi po prostu smakować i w
                  ogóle nie mam na mięcho ochoty. Nawet obiady staram się wymyslać sobie jakieś
                  bezmięsne - jajka sadzone, pierogi lub krokiety z kapustą, rybka itp.
                  A tak swoją drogą - to Wy naprawdę jesteście chudziny i chucherkasmile Ja przed
                  ciążą ważyłam 73 kg (ale od razu dodam, że nie jestem grubciem - bo prostu
                  jestem wysoka - 180 cm). Więc jak poszaleję np. jak moja Teściówka jak była w
                  ciązy (przytyła 25 kilo), to może nawet dobiję do 100!!! Ale oby niewink))
                  • aagniesiaa Re: środek tygodnia 22.11.06, 08:37
                    bardzo pochmurny, folik łyknięty a teraz do roboty

                    Misiu jak dobrze że lekarz okazał się super, i trzymam kciuki za twoją
                    upragnioną dziewczynkę smile
                    • agnieszka_z-d Re: środek tygodnia 22.11.06, 09:50
                      Dzieńdoberek.
                      Wpadłam się tylko przywitaćsmile
                      Miłego dnia.
                      • martajotka Re: środek tygodnia 22.11.06, 10:07
                        ja teŻ życzę miłego dnia!
                        Cghoć w Poznaniu pada a ja jestm przeziebiona to i tak się do Was uśmiecham.
                        Pod koniec dnia pracy napiszę więcej..
                        czyżbym ustrzeliła 1700 post?
                        smile
                        • misia9944 No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 11:47
                          Ja dzis obiadek robie zupke pieczarkowa smile

                          A popoludniu zagladam do mojej komody ktora ma 4 szafy i tam jest cala zawalona
                          ciuszkami dla dziecka-poogladam sobie moze juz poukladam i beda juz bez
                          woreczkow czekac na pranie, piore na poczatku stycznia smile

                          A po 1 grudnia jedziemy po akcesoria do kapieli do higieny <ogolnie> dzidzi.
                          Zrobilam liste i wyliczylam ze mnie wyniesie to ok 320 zl łał.
                          • agnieszka_z-d Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 17:09
                            Nie no... Nic tu dzis się dzieje...
                            Gdzie jesteście??

                            Misiu - masz już całą szafkę dziecięcych ubranek?? Fajniesmile)) Ja się
                            powstrzymuję jak tylko mogę, żeby nic nie kupić, ale po Nowym Roku... Koniec z
                            tym - ruszam choć po jedne małe śpioszkiwink
                            • misia9944 Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 18:36
                              Agus jedne to za mało tongue_out
                              Ja jestem ale jak nikt nic nie pisze, to ja nie bede sama ze soba...
                              • agnieszkamonikaz Re: No ustrzeliła Marta :) 22.11.06, 20:21
                                Witajcie.
                                U mnie dzis tempka 36,5.Wreszcie wzrost potężny)))Tak, chyba masz racje
                                Myszko.Owu byla wczoraj, stąd ten ból.Wie pewnie staranka znów za wczesnie.
                                O testach owu mysle cały czas i chyba kiedys wreszcie kupię.
    • agnieszka_z-d Czwarteczek 23.11.06, 09:00
      ... tak samo brzydki jak środa... Ale nie przeszkadza mi to - grunt, żeby nie
      było zimy, mrozu i śniegu - jak dla mnie może być tak brzydko aż do wiosny (z
      małą przerwą na śnieg w Święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok).

      Czy dziś będzie tu więcej Folikówek??
      Miłego dnia!!!
      • misia9944 Re: Czwarteczek 23.11.06, 09:28
        Agniesia snieg jest fajny smile uwielbiam smile
        Dziś 23.11 smilesmilesmile dostane kwiatuszka tongue_out
        • alfa156 Re: Czwarteczek 23.11.06, 09:33
          A u mnie dzis montaż kuchni!!!!!!!!! Ale się cieszę, wstepnie nawet wymiary
          się zgadzają smileoczywiście Tomek nie jest na urlopie jak zapowiadał tylko w
          pracy, a ja siedze i odpowiadam na milion pytan panów od montażu. Trzymajcie za
          mnie kciuki. Dobrze że moja sunia i Krewetka mnie wspieraja. Same laski zostały
          na posterunku.
          • martajotka Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:17
            hej,
            i ja jestem
            Dobrze, że Amonia jest z nami. Tak czułam, że długo bez nas nie wytrzymasz!
            Misia mi narobiła smaka na pieczarkową, ale najpier musimy zjeść barszczu
            którego nagotowałam jak dla pułku wojska
            Agnieszkomoniko! najważniejsze to pozytywne nastawienie. Jak staranka były
            wcześniej to raczje na dziewczynkę wink
            Agnieszkaz-d. jak Ty wytrzymałaś że jeszcze nie kupiłaś żadnych ubranek. Ja
            szaleję jak przechodzę koło jakiegoś dziecięcego i zazwyczaj choćby coś
            maleńkiego kupuję dla dzieci koleżanek.
            U Alfy i Dakotki remonty pełną parą. Ale fajnei, będziecie miały piękne kuchnie
            na Święta.
            JA sobei wczoraj kupiłam koszulę i bluzeczki i tylko wysłałam do Mężula SMSa że
            wydaję pieniądze by być dla niego piękniejsza wink. Nie ma to jak siła
            przekonywania...hihihi
            miłego dnia
            Przesyłam Wam piękne słońce z Poznania
            marta
            • agnieszka_z-d Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:31
              martajotka napisała:

              > JA sobei wczoraj kupiłam koszulę i bluzeczki i tylko wysłałam do Mężula SMSa
              że
              >
              > wydaję pieniądze by być dla niego piękniejsza wink. Nie ma to jak siła
              > przekonywania...hihihi


              Dobre, dobre... Podoba mi się. Muszę to zatestować na swoim Mężusmile))
              • amoniaaa Re: Czwarteczek 23.11.06, 10:46
                haha ja nie musze bo mój mnie zmusza do kupienia czegoś sobie, nienawidzę
                zakupów, przebierania się uncertain
                uffff zwłaszcza zimą trzeba tonę ciuchów zdjąć żeby coś ubrać i zobaczyć czy
                pasuje okropieństwo!!!!
      • amoniaaa niech wam będzie ----> jestem znowu ;) 23.11.06, 09:34
        Mam Wam dużo do opowiadania i nie potrafię bez Was życ haha wink

        Po pierwsze to ja też nie znoszę zimy i mrozów, też lubię tylko śnieg na Boże
        Narodzenie i na sylwestra. Najchętniej zamieszkałabym w ciepłym kraju i po
        sprawie. No może kiedyś kupimy ten dom z Bułgarii bo podobno ceny nie są
        tragiczne (na Hiszpanię to raczej nigdy nas nie będzie stać).

        Po drugie wczoraj byłam u Sabiny i miałam niezły ubaw, bo tak siedzimy i
        klachamy i uwierzcie że ja się zapomniałam że ona puchnie i nagle chciałam jej
        powiedzieć: "matko sister ale tyś przytyła..." Śmiałyśmy sie obie z mojej
        głupoty haha.

        Po trzecie to jest kiepsko i chodzę jak na szpilkach, bo mój szwagier (ten od
        siostrzy Marzenki) pracuje w tej feralnej kopalnii... Na dodatek na tym samym
        poziomie co był wypadek. Mało tego wczoraj rano mi pisał smsa że widział jak
        jednego wynoszą i nikt go nie poznał bo miał ubranie wtopione w ciało... Chyba
        będą musieli robić badanie DNA bo nie są go w stanie poznać.
        Dziś rano mi pisał (bo on pracuje na nocki na szczęście) że wywoził dziś w nocy
        5 z tych martwych i że wygląda tam tragicznie.
        Nasza siostra mówi że jego stan psychiczny jest kiepski, ale oczywiście
        szwagier nie da po sobie poznaćuncertain
        Modliłam się wczoraj za niego żeby i jemu się coś nie stało...
        Ofiarowałam za nego najwięcej co tylko mogłam... Powiedziałam Bogu że mogę mieć
        te dziecko choćby za rok czy 2 lata byle by mu się nic tam nigdy nie stało!!!!!

        Po trzecie wczoraj jak byłam u Sabiny to w konkretnym celuwink Miki ma kiepską
        nauczycielkę z angola i jechałam go pouczyć i powiem Wam że to kumata bestia
        tylko nie lubi się sam uczyć i trzeba z nim usiąść. Więc prosił mnie żebym
        znowu dziś przyjechała haha. Podjadę jutro na godzinkę posprawdzać zadania któe
        mu zostawiłam do zrobieniawink
        Sabina mi powiedziała że nadawałabym się na nauczycielkę bo mam cierpliwość...
        A szwagier się śmiał że jakbym dostała całą klasę to bym oszalała wink I racja!!

        Na koniec dostałam butelkę nalewki wiśniowej którą robi mój szwagier i jest
        pyszna!!!!!!

        Dobra kończę bo chyba znowu za bardzo sie rozpisałam haha.
        Buziaki kochane wink
        • aagniesiaa Re: niech wam będzie ----> jestem znowu ;) 23.11.06, 10:09
          oh jak dobrze Amoniu ze jesteś smile)))))))))

          i ja witam czwartkowo i uciekam bo praca goni, dziś u mnie 10 dpo

          buzka laski!!!
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 10:12
      Jestem i ja kobitkismile
      Trochę mniej teraz tu zaglądam bo ostatnio żyję budową , szukaniem ekip i
      innymi sprawami budowlanymi więc więcej jestem na Forum Muratora, kurczę to
      kopalnia wiedzy wszystkiego się można dowiedziećsmilea poza tym moja córa dalej
      kaszle oszaleć można nic jej nie przechodzi, do szkoły chodzi bo potem te
      zaległosci są dobijające a w sumie to się ok czuje,już głupia jestem co z tym
      kaszlem zrobić?
      amonia - dzis rano zdążyłam pomysleć że daje Ci jeszcze ze dwa dni bez forum a
      tu proszę ....miło Cię tu czytać ,znów! od Nas nie uciekniesz , wrócisz jak
      bumerang ! <haha>
      misiu - porządki w szafie zrobione? kurcze jak to frajda układać takie ciuszki
      malutkie , pamiętam to jak dziś a to już 9 lat , szok ale ten czas leci!smile
      agnieszko- ja kupiłam testy owu zaczynam za 5 dni ciekawe czy coś pokażą ,
      zakupiłam jeszcze Safazin dla męża ale ja też go jem, życzę powodzenia w
      strankach!
      Dziś tak sobie myślałam że niewyobrażalna jest dla mnie ta głębokość na którą
      Ci biedni górnicy zjeżdzają , to tak jakby 10 razy pałac kultury, szok!
      Chyba umarłabym ze strachu jakbym miała taką pracęsmile
      Kończę kochane dziś po pracy jade do krawcowej wybierać fason sukienki do
      komunii dla Oli , już ostatni dzwonek podobno? też byłam zdziwiona ale jeszcze
      babka wzięła naszą klasę.
      Całuję Was
      pa
      asia
    • amoniaaa :) 23.11.06, 10:35
      a ja właśnie wróciłam z solarium bo blada jestem strasznieuncertain a i lubię się
      wygrzać w takie brzydkie dni haha od razu mi lepiej.... big_grin
      • martajotka Re: :) 23.11.06, 11:48
        hihihi!
        zapomniałam Wam napisać, że mój mąż łykając dziś rano folik, stwierdził że on
        też jest folikówek i się do nas zapisze!! ale się uśmiałam!smile)
        • misia9944 Marta dawaj tu meża !!! :P 23.11.06, 12:00
          niech szkrobnie cos do nas jak jest Folikowek tongue_out

          Amonia powróciła tongue_out

          Aba-no ja troszke porzadku zrobilam w ciuszkach, milusio tak popatrzec na nie smile
          ale jeszcze duzo mi zostalo. Powoli a sobie zrobie.
          Wczoraj na allegro kupilismy pieluchy flanelowe tongue_out hehe zas cos wiecej bede
          miec.
          Mam nadzieje ze ten post sie wyswietli-bo ostatni mi znikl sad

          Kasiu Krokodylku milusi co tam slychac? Oby wszelakie problemy juz sie
          skonczyly!!
    • lee_a folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:34
      Halo Folikówki, strasznie długi ten wasz wątek... łykam sobie folik od
      sierpnia, od wczoraj wiem ze jestem w ciazy, czy powinnam zwiekszyc dawke czy
      0,4 wystarczy? Wizyta u lekarza umowiona na za tydzien, ale do tego czasu to
      przeciez "az" tydzien wink z gory dzięki za odpowiedz, zycze milego dnia
      • martajotka Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:40
        czesc! serdeczne gratulacje z okazji zafasolkowania! zdrowych 9 miesiecy! i
        podeslij nam tu troche dobrych fluidkow.
        Co do zwiekszania ilosci kwasu foliowego to sa rozne szkoly. Jesli bralas go
        wczesniej to zwiekszanie dawki nie jest konieczne. Zalezy to tez jeszcze od
        Twojej diety, czy dostarczasz go tez w naturalnych produktach..
        pozdrawiam
        • lee_a Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:46
          dzięki... łapcie F....L....U...I....D...K...I smile co do tych witamin w
          naturalnej postaci to nie najlepiej jest u mnie. Chcialam kupic preparat
          wielowitaminowy Centrum Materna, tam jest tyle kwasu foliowego ile w Foliku i
          nie wiem czy brac jednoczesnie Folik i Maternę... byłaby to podwójna dawka, co
          myslicie?
          • amoniaaa Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:57
            lekarz mojej siostrze na początku kazał brać tylko kwas foliowy bo za dużo
            witaminy A na początku ciąży to nic dobrego podobno... Zaczęła brać maternę
            dopiero jakiś miesiąc temu a obecnie jest w 16tc.

            A tak w ogóle to witam serdecznie i gratuluję tak szybkiego zafasolkowania...
            Nie nie mam zamiaru ukrywać że BARDZO Ci tego zazdroszę... Trzymaj się smile
            pozdrawiam
        • mycha.76 Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 15:56

          Cześć Dziewczynki!

          Coś dziś nie mam cierpliwości do mojego kompauncertain
          Już dwa razy napisałam posty na nasz wątek i gdzieś mi zniknęły...
          Teraz robis trzecie podejściesmile Może w końcu mi się uda.
          ALe tylko tak króciutko, bo już nie mam cierpliwoścismile

          Cieszę się, ze wszystkie Folikóweczki dziś w dobrych humorkach i że nasza
          Amonia znów jest z namismile
          Bardzo współczuję szwagrowi...
          Ja też jak my wszyscy cały czas śledziłam wieści o górnikach.
          Straszne są takie tragedie, ludzkie dramaty...

          Witam nową Folikóweczkę i gratuluję dzieciątkasmile
          Wydaje mi się, że nie ma potrzeby zwiększania dawki foliku.
          Ja też na początku ciąży łykałam nadal 1 tabletkę i pani dr mówiła, że tak jest ok, a potem od 12 tyg. zaleciała mi spożywać tylko prenatal classic.

          Marta wspaniała dziś jesteś z tymi zakupami i mężem Folikowym.
          Uśmiałam się.
          A jeśli chodzi o mnie to byłam wczoraj u pani dr i dostałam tydzien zwolnienia na wzmocnienie się, więc od dziś siedzę w domku.
          Fajnie tak było wstać i nie musieć iść do pracysmile
          Dziękuję WAM też kochane za wsparcie i rady odnośnie odżywiania.
          Staram sie jeść - zgodnie z Waszymi wskazówkami - małe porcyjki czegoś co lubię. Mam nadzieję, że wkrótce mi ten jadłowstręt przejdzie, bo mdłości powoli mijają.

          Buziaki dla pracujących i nie pracujących, dla tych co się budują i mają remonty, dla naszych starających się i oczekujących dzieciaczków - słowem dla wszystkichsmile*
          Ps. Dojdzie?wink
          • lee_a Re: folikowki - ile tego foliku? 23.11.06, 16:07
            dzięki dziewczyny, jakies dwa cykle temu bylam przekonana ze jestem w ciazy,
            mialam wszystkie objawy smile a ostatnie dwa tygodnie nie czulam nic... we wtorek
            bylam przekonana, ze @ jest tuz, tuz, objawy jak co miesiac a tu taka
            niespodzianka potwierdzona dwoma testami wink dzięki za odpowiedzi w sprawie
            foliku, wiedzialam ze tu znajde pomoc, a co do wit. A - w Maternie jej nie ma,
            jest tylko beta-karoten. Pozdrowienia gorące i moc fluidków w ten zimny i
            ponury dzien.
            • misia9944 do lee_a :) 23.11.06, 16:11
              Bierz Folik 0,4 to Ci nie zaszkodzi, a moze ewentualnie pomoc smile
          • misia9944 W koncu Mycha troszke odpocznie 23.11.06, 16:10
            A dzieci wiedza juz ze bedziesz mama? od kiedy idziesz na takie porzadne L4
            zeby przyszykowac sie na maj na porod, wyprawka dla dzidzi itd ?

            Ja co chwilke podziwiam tego Twojego suwaczka tongue_out
            Mysle ze dzidzius tego nie widzi tongue_out
            Usciski od mojego dla twojego!!!

            ODPOCZYWAJ
            • mycha.76 Re: Do Misi... 23.11.06, 16:31

              Cześć Misiulka!
              Dzięki wielkiesmile
              No odpocznę sobie - fajnie tak pobyć w domku.
              Moja klasa jeszcze nie wie. Dowiedzą się chyba jak zobaczą brzuszek, czyli pewnie już po nowym roku. Teraz to by pewnie nie uwierzyły, bo gdzie ten dzidziuś niby jest jak pani taka chudzina?
              A na prawdziwie L4 to pewnie wybiorę się po Wielkanocysmile
              Ale to jeszcze trochęsmile
              A Twój suwaczek Kochana to dopiero pędzi!!!
              Jeszcze niedawno rozpoczęłaś starania w maju. Ja to ciągle mam w pamięci Twój post, ze sie udało. Najpierw Dakotki, potem od razu Twójsmile
              Iskra dziękuję Zuziomiłoszcze za uściskiwink
              • misia9944 Do Myszeczki Kochanej 23.11.06, 16:43
                Zuziomiłoszcze - hahahahahahhaa ale sie usmialam dzięki big_grin, no tak dzieci nie
                zrozumia gdzie ta dzidzi siedzi big_grin
                Szkoda ze nie zobacze ich zaskoczenia tongue_out
                "I 100 pytan do"
                • agnieszka_z-d Re: Wieczorkiem... 23.11.06, 19:49
                  No widzę, że w końcu Kobietki się "rozszalały" z pisaniem!!! No i dobrzewink))

                  A - Lee-a - beta karoten to witamina A jest o ile się nie mylę, więc byłabym
                  ostrożna. Ja na poczatku ciąży brałam Folik w dawce 0,04 + MultiTabs, ostatnio
                  przerzuciłam się na Folik + Elevit. Pytałam się swojej Gin o ten Multi Tabs i
                  nie mówiła mi nic, żeby go nie brać, czyli myślę, że z tą witaminą A nie ma co
                  szaleć i aż tak jej się bać, żeby nic z nią nie brać. Nie wiem tylko jak się
                  ma witamina A do Beta Karotenu... Ile jest jednej w drugim, czy może się jakoś
                  inaczej nie wchłania, inaczej przyswaja, inaczej działa itp. (nie znam się
                  wcale, ale myślę że warto to sprawdzić).
                  Myślę, że jak skończę opakowanie Folika, bo biorę Puritans Pride, a tam jest
                  250 tabletek, to już odpuszczę ten extra-folik i ograniczę się do samego
                  Elevitu (który przecież też ma Folik w składzie). Sądzę, że tyle wystarczy.

                  Aaaa - dobrze Myszko, że dostałaś zwolnienie.
                  Ja też dostałam zwolnienie, ale z pracy takie juz na zawsze (byłam na umowę
                  zlecenie, więc nie obejmuje mnie żadna ochrona z Kodexu Pracy). Ale w sumie...
                  trochę jestem zadowolona. Sama bym nie odeszła a tak... wysypiam się,
                  podjadłam, wypoczęłam, naprawdę lepiej się czuję i co najfajniejsze - pomagam
                  mojemu Mężowi prowadzić firmę i nawet już są tego wymierne (w pieniądzu)
                  efekty. Więc czasem nie ma tego złego...wink))
                  Szkoda tylko, że rozstałam się z firmą w nie najprzyjemniejszych
                  okolicznościach... Trochę przykro, ale tak bywa.

                  Pozdrawiam cieplutkokiss
    • aba1122 Witam Was dwa w jednym bo mam ... 23.11.06, 19:44
      i doła i jestem szczęśliwasmile pamiętacie kiedyś pisałam Wam o mojej koleżance
      która ma 8 letniego chorego synka z uszkodzonym 7 chromosomem, nie mówiącego
      upośledzonego umysłowo? no więc ta koleżanka jest w ...ciąży!!!!!!!!!
      z jednej strony strasznie się cieszę bo ona już fiksowała(pisałam wam o tym)u
      wszystkich dzieci wyszukiwała choroby i nawet ja jej mówiłam że powinna
      postarać się o drugie dziecko bo zwariuje a z drugiej nawet nie wiecie jak jej
      zazdroszcze! przed chwilą wyszła odemnie, płakałysmy obie, ona że jest w ciązy
      i strasznie się boi tym bardziej ze to wpadka a ja płakałam razem z nią że w
      ciąży nie jestem!!!! Dziewczyny bo czy to jest sprawiedliwe że ona bzyknęła się
      z mężem tylko raz w tym m-cu(on wyjechał do Norwegi do pracy) i to jeszcze był
      przerywany i zaszła a ja trzy m-ce się staram i nic zero! jestem załamana!
      Ona biedna płacze bo się strasznie boi ma 35 lat , upośledzone dziecko,chore
      serce , silną nerwice i wie jakie nerwy ją czekają przez całą ciąze a ja cieszę
      się i boję razem z nią ale jest mi tak strasznie przykro że mi chyba serce
      pęknie! A jakbyście jeszcze zobaczyły minę mojego męża jak mu powiedziałam ,
      jakie miał smutne oczy ....siędze ,pisze do Was i płacze......
      wszystkiego już mi się odechciało i się starać i robić testy owu bo po co?
      przecież to nic nie zmieni, to jakieś siły wyższe decydują o tym czy ja będę
      miała dziecko czy nie...
      • agnieszka_z-d Re: Witam Was dwa w jednym bo mam ... 23.11.06, 19:53
        Koleżance oczywiście gratulacje, a Tobie... rozumiem co czujesz... Ale zawsze
        tak jest, że jak chcesz to nie ma. Bo i chyba sprawiedliwości w
        tym "rozdzielniku" który decyduje kto ma mieć teraz dzieci a kto nie - też nie
        ma.
        Ale ja wierzę w Ciebie, tak jak wierzę w inne Folikówki, że Wam się udasmile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 20:06
      Dzięki agnieszko ale mam takiego doła że nic mi się nie chce......wiem że jej
      to dziecko(zdrowe) się należy ale ja mam żal do całego świata...ja już w nic
      nie wierzę...
      • agnieszkamonikaz Re: My, Folikówki... cz. II :) 23.11.06, 20:45
        Czesc dziewczynki))
        Aba-nie smuc sie,prosze.3 miesiace to bardzo niewiele.Cierpliwosci))Wiem, co
        czujesz.Ja takie rozczarowanie przezylam po pierwszym nieudanym cyklu, gdy
        bylam pewna, ze sie udalo.Nie docieralo do mnie, ze NAM moze sie nie
        udac.Myslalam, ze to takie proste.Teraz rozczarowania bola, ale juz tak nie
        histeryzuje.Zresztą, jestem dzis jakos pozytywnie nastawiona, mam jakies dobre
        przeczucia...Az sama sie dziwie.Oby mnie nie zmylily.

        Lee-co do Materny, to bylabym ostrozna.Bralam ja dlugi czas, ale potem poszla
        fama, ze ma za duze ilosci witamin i ze nie jest to wskazane.Podobno rodza sie
        po niej dosc duze dzieci.Nie wiem, czy to prawda, ale odstawialam ja.
        Byla nawet chwilowo wycofana z rynku, podobno chodzilo o zmiane nazwy, ale
        dokladnie nie wiem jak bylo.
        Byl tu nawet wątek temu poświecony.

        Myszko-ale fajnie, ze wreszcie odpoczniesz od pracy.Mnie tez by sie to
        przydalo, bo dzieciaki znow daja mi w kosc.


        A ja bylam dzis na przepysznej kawie latte z lodami i na plotach z
        przyjaciolka.Fajnie bylo))
        Pozdrawiam

        • amoniaaa znam ten ból aba 24.11.06, 09:04
          wiem co czujesz... znam doskonale ten stan! Tyle że ja narazie nie wierzę że
          nam się uda. Jestem tu z Wami tylko dlatego że nadał łykamy z mężem folik no i
          że się do Was bardzo przywiązałam. Poza tym żadem inny powód nie wchodzi w grę.
          Jutro znowu jedziemy zobaczyć na budowę jak panowie sobie radzą. Pogoda jest
          dobra na szczęście więc niech tam działają.

          Wczoraj mieliśmy oglądać jakiś film z mężem na DVD ale jak tylko sie zaczął to
          15 min. a ja już spałam haha to była godz. 20:30 <hahaha> No i tak ostatnio
          mam, że jak nie wypiję kawy i usiądę to śpię w sekundzie.
          Oczywiście mój mąż lyluś też od razu zasnął za mną haha. My jesteśmy dwa takie
          śpioszki big_grin
          Dziś rano mówi do mnie: "jak to się stało że oboje po 15 min oglądania komedii
          już spaliśmy? haha".

          Poza tym wczoraj mój mężuś mówił mi o swoich sukcesach w pracy (ja niestety nie
          mogę się czymś takim pochwalić) i mówię do niego: "czyli mogę szukać tego
          Egiptu na luty?" <hahaha> Powiedział że jedziemy <jupi>
          Musimy odpocząć, bo chiwlami brakuje nam siły na cokolwiek....
          Dobra, bo znowu się rozpisałam wink Buziaki i miłego dnia Kobietki smile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 09:24
      Cześć kochane
      Pół nocy nie spałam , denerwuję się tą ciążą koleżanki żeby tylko było wszystko
      ok, nie wyobrażam sobie zeby mogła mieć drugie tak cięzko chore dziecko,
      myslałam też o sobie i jakoś czarno to widziałam ale w nocy wszystko jest
      beznadziejne....jestem totalnie rozbita....strasznie się cieszę tą budową na
      wiosne i Oli komunią będę miała zajęcie i nie będe myslała..bo ja oszaleje że
      świat jest taki niesprawiedliwysmile
      amoniu - wiem że się do Nas przywiązałaś wcale się nie dziwię ja jestem krócej
      na Folikówkach i też jeden dzień bez Was to jak bez ręki, super z tym Egiptem
      leć odstresuj się , wygrzej będziesz miała co opowiadać Nam po powrociesmile
      Całuję Was mocno
      asia
      • alfa156 Kuchnia 24.11.06, 09:52
        Stoi!!1 nie wierzę. Brakuje oczywiście frontów, i jednej szafy, ale jest. Mam
        zlew, nie latam do łazienki myć cokolwiek, zmywarka się nie przewraca, bo
        zabudowana, no i zaraz zrobię sobie zupkę. Matko jedyna doczekałam się. Kuchnia
        piękna, tzn dla mnie smile Dziś siedzę w domku bo mnie troszkę przeziebienie
        wzięło, a nie łyknę nic za skraby, więc się nasmarowałam i grzeję się. jak sie
        pozbieram to zabieram sie za porzadki.
        Z miłych rzeczy, to Krewetka kopie tak, że brzuszek się rusza. Tomek siedział
        wczoraj i nie mógł uwierzyć.smile
        Miłego dnia moje Drogie, głowy do góry dziś piątek
      • mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:42
        ab1122
        nie załamuj się moze Twojej koleżance los wynagradza a i Tobie
        wynagrodzi...głowa do gory
      • mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:43
        zapominiałam dodać że jestem tutaj nowa...
        • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:45
          witamy smile podaj imię, miasto i czas starania się - misia wpisze Cię na naszą
          listę winkpozdrawiam
        • misia9944 DO MIKA 817 24.11.06, 12:53
          Tak jak pisala Amonia(moja droga kolezanka) przedstaw sie i dopiszemy Cie na
          liste smile
          • mika817 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:32
            Jestem z Krakowa a moje starania to już sa zaczete ale trwaja bardzo
            krótko ....bo zaledwie 1 cykl.mam nadzieje że dołacztyc do Was mogę? .))a na
            imie mam renia
            • misia9944 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:37
              Ok to dopisuje Cie do Naszej listy smile
              1 cykl a wiec pisze ze starania od listopada smile
            • mika817 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:37
              mam pytanie jak to jest z tym kwasem foliowym? wiem że wpłaywa na rozwój cewy
              nerwowej i rozwojiwi dziecka. nurtuje mnie pytanie czemu trzeba ja zazywaz na 3
              mce.przed planowana ciążą? może to błahe pytanie ale prosze o odp.
              Mika
              • agnieszka_z-d Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:44
                Dlatego, żeby uzupełnić niedobór w organiźmie. Tak samo jest z wszystkimi
                preparatami - tymi witaminowymi, na porost włosów i paznokci, na lepszą cerę
                itp. Trzeba je brać co najmniej 3 miesiące żeby zaczęły działać. To chyba
                chodzi też o to, żeby organizm przyzwyczaił się i przyswajał to co łykamy. I o
                to, żeby to uzupełnienie było względnie trwałe.
                POZDR.
              • misia9944 Re: DO MIKA 817 24.11.06, 17:45
                Mozesz zazywac go 3 m-ce przed ciaza, ja go juz bralam rok przed planowanym
                zajsciem- nic nie szkodzi. Niektore kobiety dopiero jak sie dowiedza ze zaszly
                to go kupuja. "Zawsze lepiej poźniej niz wcale"
                A jak by organizm mial go za duzo to bedzie wydalany z moczem.
                Ale tak szybko Go dosc nie bedzie mial smile
                • mika817 misia9944 24.11.06, 18:10
                  a witaminki przed? ja kupiłam sobie elvit ale się zastanawiam czy mogę go zazyć?
                  • misia9944 Re: misia9944 24.11.06, 18:17
                    Ja przed zadnych witaminek nie bralam, a w ciazy bralam tylko przez 1,5
                    miesiaca -bo bardzo zle sie po nich czulam bralam najpierw Prenatal a potem
                    slynny Feminatal. Elvit nie znam ale wiem ze Feminatal poleca dosc duzo
                    ginekologow.
                    • mika817 Re: misia9944 24.11.06, 18:31
                      a diety jakie proponujecie? u mnie jest problem poniewż tylko w weekend moge
                      sobie coś ugotować bo w tygodniu tylko nie mam kiedy .... chciałabym sie dobrze
                      odzywiac ale nijak nie da rady...czemu lekarze nie przepisuja witamin w
                      poczatkowej fazie ciazy? tylko sam folik.
    • misia9944 Piątek 24.11.06, 09:47
      Witam, ja od 3 dni wstaje po 6 rano, jakos dalej nie moge spac.
      Wczoraj wieczorem i dzis przed chwilka mialam/mam takie zawirowania, wrazenie
      ze zaraz strace przytomnosc. Cos okropnego !

      Niech juz bedzie ten luty !!!!!!!!!!
      • mycha.76 Re: Piątek 24.11.06, 10:23

        I ja się z Wami witamsmile
        Aba, ja też przeżywałam każdą ciążę przyjaciół, znajomych , kuzynek.
        A wierz mi - przez 20 miesięcy starań tych wiadomości o ciążach bliskich mi osób
        naprawdę zebrało się trochę. Kiedyś gdy miałam mega - doła pokusiłam sie nawet o zliczenie tego. Wyszło kilkanaście, a nawet ponad 20 (gdy rozszerzyłam krąg o sąsiadów, dalekich zanajomych).
        Najbardziej bolały mnie jednak wieści o ciążach 2 najbliższych przyjaciółek.
        To też były wpadki i to na dodatek drugie ciąże, a ja starałam się tyle
        o pierwsze...Próbowałam je wspierać całą ciążę, interesować się ich stanem zdrowia, oglądać zdjęcia usg, ale...bolało jak...
        Ja myślę, że tak musiało być. Ta ciąża to wielkie błogosławieństwo dla Twojej koleżanki. TYlko niech się nie stresuje i nie zakłada, że dziecko będzie chore.
        Przeciwnie - będzie zdrowe...

        Agnieszko-zd...dobrze, że widzisz plusy swojego rozstania z firmą.
        Rzeczywiście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
        A teraz przynajmniej jesteś spokojniejsza i masz więcej czasu dla siebie a przez to i dla dzidziusia. No i dobrze, że masz szansę wesprzeć męża.

        Amoniu...jak fajnie z tym EgiptemsmileMy byliśmy w styczniu tydzień na Synaju.
        Jejku, niezapomniane chwile. Wylecieliśmy z mroźnej, zaśnieżonej Polski, a
        tam cieplutko - słońce, plaża, morze...Bajka!

        Agnieszkomoniko...super, że wczoraj spędziłaś takie miłe popłudnie z koleżankąsmile
        A swoją drogą o Maternie słyszłam dokładnie tę samą opinię co Ty, że tam są duże dawki witamin i bardzo duże dzieci się rodzą. A poza tym jest dość drogia.
        Ja mam duże opakowanie Prenatal slssic firmy Puritans Pride, bo ...było najtańszewinka ponoć też jest bardzo dobre.

        Misia, słyszałam ,że dolegliwością 3 trymestru są właśnie kłopoty ze snem.
        To trochę tak jakby organizm już się przystosowywał do mniejszej ilości snu.
        Może zastosuj jakieś domowe sposoby: spacer wieczorny z mężem, mleko z miodem?

        Dziewczynki, ja zaraz zabieram się za sprzątanie, a potem ciasto i jakąś sałatkę. Mamy dziś z mężem naszą małą rocznicę: 7 lat bycia razem.
        Pamiętam jak dziś, że 7 lat temu byliśmy na piewszej randce, ale śniegu wtedy było...Fajne takie wspomnienia.
        Pozdrawiam Was wszystkie! Miłego dnia!
        • amoniaaa Re: Piątek 24.11.06, 10:49
          a nasz krokodylek chyba wczoraj miał rocznicę, a my mamy w andrzejki smile przy
          was to mało bo dopiero 3 lata razem a już przeszło rok po ślubie wink ale tak
          chcieliśmy i tak było smile

          mycha a ile stopni byłu w styczniu na Synaju?
        • krokodylek1313 Re: Piątek 24.11.06, 10:51
          Witajcie big_grin

          Myszko..... to nam mineło 22.11 - 9 lat od pierwszej randki big_grinDDD Ale pamietam,
          że wtedy było względnie ciepło, jak na listopad big_grin

          Kochane Folikówki, nie odzywam sie na Forum, bo problemy mi sie warstwia w
          zastraszjącym tempie.... Na razie zanim zostane mamą to chyba prędzej będę siwa
          jak babcia ....

          Na razie z mężusiem dzielnie dajemy radę.... Ale nerwów nas wszytsko kosztuje
          duzo.....

          Podczytauje cały czas Forum..... I pamietam o Was smile

        • misia9944 Re: Piątek 24.11.06, 12:49
          Mycha gratuluje 7 latek big_grin to juz wiek tongue_out
          Amonia wy 3 latka? ja myslalam ze wiecej sie znacie???
          My wczoraj mielismy 3 lata i 9 miesiecy jak zaczelismy ze soba byc a 4 lata i 6
          miesięcy odkad sie poznalismy...troche nam zajelo nim postanowilismy byc
          razem smile

          Z Kasie Krokodylke moja trzymaj kciuki.
          • alfa156 Re: Piątek 24.11.06, 14:34
            No to my weterani smile 11 lat i 5 misiecy minie 7 grudnia. Kawał czasu......A
            nadal miłość kwitnie jak u nastolatków na wakacjach smile
            • agnieszkamonikaz Re: Piątek 24.11.06, 14:54
              Witajcie.
              Mycha-serdeczne gratulacje))))))))))))))

              Ja mam dzis beznadziejny dzien-w pracy az sie poplakalam(nie przy moich
              wstretnych uczniach na szczęście).Zastanawiam sie czy nie oddac jednej
              klasy.Zaczyna sie top samo, co w zeszlym roku.
              Kolezanka odchodzi na macierzynski za miesiac i maja mi dac jakies godziny w
              podstawowce.Juz sama nie wiem, bo teraz mam tylko 16.
              Ale chyba nie dam rady dluzej.

              Dzis 21dc.Od owu mam jakies bole jajnikow, podbrzusza.Juz oczywiscie moja
              podswiadomosc szepcze, ze to moze jakies oznaki...No a dzis z kolei caly dzien
              mnie mdli.Tyle ze na to akurat za wczesnie.Chyba psychika plata mi figle.
              Tempka podniesiona o 6 kresek.

              To chyba tyle, co u mnie.
              Ide robic pizze, paa
              • misia9944 do Agnieszkimonikaz 24.11.06, 17:35
                Boziu co te dzieciory teraz robia w tych szkolach !!! az strach sie bac, a jak
                widze takich 10 latkow i slysze ich slownik to uszy opadaja mi na chodnik i je
                musza zbierac!

                A ja MYSLALAM ze kiedys moi kolezdzy z klasy sie zle zachowywali...

                Niam pizza !! smile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:48
      Myszko gratulacje z okazji rocznicy !! obyście wiele lat tak dobrze sobie żyli.
      Boże nie wiedziałam że Ty tyle m-cy starałaś się o dzidziusia, ja chyba
      naprawdę panikuje , macie racje a może jeszcze się nie znieczuliłam na te
      niepowodzenia? może potrzeba czasu? tylko u mnie co miesiąc to gorzej....
      • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 10:58
        aba a ja jestem zaraz po myszce bo teraz u mnie już 15 cykl....sad
      • mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:05
        Aba, nie panikujesz...To tak jest, że najbardziej bolą te pierwsze nieudane próby, potem człowiek się jakoś uodparnia. Zresztą mnie zawsze mąż uspokajał, noramalna, zdrowa para potrzebuje statystycznie ok.0,5 roku na zajście w ciążę.
        Tylko my nie byliśmy normalną zdrową parą, bo po roku starań i badaniach okazało
        się, że mąż ma oligoastenoteratozoospermię. Miał bardzo słabe wyniki nasienia, a
        jednak ...udało się naturalnie! To taki nasz cud!
        Tak więc tym bardziej Wam się uda...Zobaczysz, już niedługo dołączysz do swej koleżanki i razem będziecie się wpierać.
        I oby tak było jak najszybciejsmile
        Bardzo Wam tego życzymy!

        Amoniu, w styczniu na Synaju było ok. 20 C.
        Wg tubylców było zimno, oni chodzili w długich rękawach.
        Nam było ciepło, plażowaliśmy się, ale fakt wieczory i ranki były chłodnawe.
        Cieplej będzie na pewno w Hurgadzie, ale nam zależało na zwiedzeniu
        góry Synaj i klasztoru św. Katarzyny oraz wycieczce do Jerozolimy i Betlejem.
        Jechaliśmy tam wyciszyć się i modlić się o dzidziusia...

        Alfa, gratuluję kuchni. Ale Ci dobrze! Niech wszystkie potrawy się smacznie gotująsmile Właśnie ja muszę sprzątać i zabrać sie za obiad i ciastowink

        Mika - witaj w gronie Folikóweksmile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:16
      Mika miło że dołączyłaś do Nas tu jest naprawdę świetna atmosferkasmile
      Amoniu kochana pamiętam o Tobie oczywiście , już te Twoje 15 cykli to bardzo
      długo nie pomyslałam że któraś z Nas starała się dłużej, to naprawdę wielki cud
      Myszko, życzę Ci pięknego i zdrowego bobaska !
      Teraz czas żeby Amonia zaciążyła....i ja zbieram się do galopu , dośc
      rozżalania muszę brać z Was przykład i nie być taka miękkasmile
      Jesteście cudne bo nikt tak ja Wy nie umie podnieśc mnie na duchu!
      buziaki
      asia
      • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:39
        cześć Kobietki!
        ale się rozpisałyście... i ode razu czuć że jesteście uśmiechnięte (mimo małych
        smutków).
        Ja odliczam godziny do końca dnia pracy, już jestem zmęczona tym tygodniem-
        taki nawał pracy. Dostałam mi.in 40-stronicowe tłumaczenie o obróbce mięsa w
        rzeźni. No a teraz gdyby któraś chciała wiedzieć jak się pbrabia mielone
        mieszane to mogę wytłmaczyć..hehehe
        Weekend zapowiada się intensywny. Dziś idziemy na kolację do przyjaciół. Jutro
        imieniny teścia, w niedzielę mamy masę gości u siebie- najpierw znajomych na
        śniadaniu, potem rodziców an meksykańskim obiedzie. Nazbierało się przez wyjazd
        zaległości towarzyskich i teraz nadrabiamy!
        i Wam życzę miłego weekendu
        m
        • mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 11:58

          Ojej, Martusiu, tylko nie to...nie pisz proszę o żadnym mięsie,
          bo mnie odrzucawink Ciągle mam mięsowstrętsmileJeszcze mi nie przyszło.
          No weekend rzeczywiście zapowiada się Wam atrakcyjny i towarzyski -
          przynajmniej o pracy zapomnisz.
          A na meksykańskim obiadku będzie okazja do wspomnień o cudownym urlopiesmile

          Aba...dziękuję.Dobrze, że już troszkę optymistyczniej patrzysz na starania.
          Będzie dobrzesmile Głowa do góry!

          Cudnie, że Krokodylek się dziś odezwał. Niech się wszystko dobrze ułoży Kasiu
          u Was. Po złej pogodzie musi pojawić się słonko.

          Ok, zamykam kompa i zabieram sie do roboty, bo już 12 a ja w proszkusmile

          Ciekawe jak nasza ciotka Aka wypoczywa u rodziców i jak się czuje.
          No i Adrastea długo się nie odzywa...Aniu, co u Was?

          Papatki!

          CUD-Iskierka
        • agnieszka_z-d Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 12:00
          Witajcie Kobietkismile
          Myszko, Krokodylku i inne Folikóweczki!!! Przyjmijcie gratulacje i życzenia
          samych najlepszości z okazji Waszych rocznic. Ja też niedługo o takowe
          poproszę, gdyż 27 listopada mija 8 lat mojej znajomości z Mężykiem, a 9 grudnia
          8 lat od kiedy zaczęliśmy się spotykaćwink))
          Martajotka - powiem szczerze, że zazdroszczę Ci troszkę tego weekendu, bo też
          mam sporą chęć pospotykać się z rodzinką i znajomymi, ale ostatnio wszyscy tak
          zabiegani, że praktycznie zero czasu. Szkodasad
          Myszko kurczę!!! Czy Ty nie rozumiesz co to jest zwolnienie???? To jest taki
          czas, kiedy masz odpoczywać, a nie - sprzątanie, obiad, sałatka, ciasto...
          Droga Koleżanko - ode mnie masz burę!!! A tak poważnie... Baw się dobrze z
          Mężem dziś wieczorkiemwink))
          Amoniaa - Egipt to moje wielkie marzenie. Tylko ja do Sharm El cośtam (nie wiem
          jak to się piszewink) chciałabym jechać... No - może za trzy lata się
          wybierzemysmile Ale przywieź duuuużo wspomnień, ciepła i słońca dla mniewink
          Misiu - jeszcze "tylko" 81 dni. A potem to dopiero Ci się zacznie... hihi...
          kolka, ząbkowanie, kupka, zupka, oooojsmile)) Więc spokojnie - jakoś się
          doczekasz na ten luty.
          Aba - dobrze, że już lepiej. Głowa do góry, uśmiech, więcej relaxu i dzidek
          pojawi się "znikąd". Zobaczysz. Więc keep on smilin'

          Pozdróweczki piątkowe!!!
          • aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 14:28
            witajcie ale ruch się zrobił wsród folikówek smile
            ja tez juz Martunia jestem zmeczona tym tygodniem pracy sad ciesze sie ze juz
            zaraz stad wyjde i na dwa dni spokoju, ide dzis na wieczór pocwiczyć
            koniecznie, bo wiecie jak zrobiłam sobie 1,5 miesiąca przerwy to po jednych
            cwiczeniach znowu zakwasy w łydkach uncertain

            jutro wybieramy sie do ikei w wawie, Myszko blisko Ciebie smile
            ah remont wreszcie dobiega końca i można bedzie co nieco kupić i urzadzic, za
            dużo to pewnie nie, narazie bedzie styl minimalny wink bo kasy brak

            Amoniu super wakacje, jeszcze w lutymm uhhhhh marzenie moje, ja bylam ale w
            hurgadzie i to w lipcu 3 lata temu, bardzo miło wspominam, to moje klimaty te
            upały i ciepła woda

            Aba nosek do góry

            rzeczywiście Adrestea się nie odzywa - czekamy kochana smile

            to miłego weekendu laski i do poniedziałku smile
            • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 14:48
              a ja mam w planie jutro zrobić obiadek na kilka dni i zamrozić wink będę robić
              gołąbki i pierogi z serem bo już dawno nie jadłam a mam smaka.... wink
    • misia9944 Tyle Nas Folikówek Jest :) 24.11.06, 17:41
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży smile term.(11.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • marinas Re: Tyle Nas Folikówek Jest :) 24.11.06, 18:48
        jeszcze ja!!! łykam już prawie rok ( od stycznia) ale staramy się od kwietnia,
        jeszcze się nie udało ale trzymajcie kciuki. pozdrawiam Was wszystkie! Aldona -
        Warszawa
        • misia9944 Witam Aldone wsrod NAS :) 25.11.06, 08:37
          Fanie ze Jestes z Nami- dzięki za przedstawienie sie (zaraz wspisze Cie na
          liste )

          Aba-przynajmniej sobie troszke odpoczniesz w weekend smile ja dzis i jutro bede
          sie nudzila, mezulek na uczelni od 8 rano do 19 o godz 20 bedzie w domu sad i
          tak co 2 tyg sama siedze.
          Czekam juz na tego dzidziulka i na te weekendy kiedy juz bedzie ze mna kiedy
          mez studiuje, bede miala zajecie.
          Dzis bede jesc serniczka- bo babcia cala blache takiego pysznego przywiezie smile

          Udanego weekendu zycze.
          Sciskam wszystkie malenstwa w brzucholkach !!!!
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 21:21
      Witaj Marinas na Naszym wątku , witam też inną znaną mi Folikóweczkę .....teraz
      jarnęłam że to Ty ....Mika!
      Życzę Wam dziewczynki miłego weekendu , ja jutro jadę do teściowej na całe dwa
      dni więc będę musiała obyć się bez Was <straszne! jak ja to wytrzymam>
      Pozdrowionka
      Asia
      • mika817 Re: My, Folikówki... cz. II :) 24.11.06, 22:06
        Aba1122 Miło że Jesteśmy tutaj razem....Witam również wszystkie folikóweczki
        Pozdrawiam sedecznie
        Życzę owocnego weekendu
        Renia
    • misia9944 Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 08:42
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży smile term.(11.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • agnieszka_z-d Re: Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 10:17
        Witam w sobotęsmile
        Dla mnie to będzie leniwa sobota zakończona imieninami Babci mojego Męża.
        Wiecie... To bardzo ważne imieniny, bo nie wiadomo czy nie jej ostatniesad Rok
        temu wykryto raka wątroby, przerzucił się na trzustkę, ehhh... Ostatnio była
        poprawa, już się Babcia dobrze czuła, a tymczasem okzało się, że przerzucił się
        na jajniki.
        Mój Mąż się załamał, ale teraz już wierzy, że lekarstwa soporo mogą zdziałać, a
        i widzi, że dany był Babci cały rok jeszcze z nami, więc może uda się i
        kolejny...
        No - w każdym razie wierzymy mocno. Może nie w to, że się wyleczy. Ale w to, że
        dane jej jeszcze będzie troszkę czasu.
        Heh - a najlepsze jest to, że jakieś 2 lata temu była Babcia w szpitalu (chyba
        najgorszym w Polsce - Kolejowym w Międzylesiu) na koronografii i mówiła, że coś
        ja boli brzuch - żołądek czy wątroba... Nawet jej jednego badania w tym
        kierunku nie zrobili, bo to nie zakres ich oddziału!!! A może jakby już wtedy
        wykryto... Brak słów.
        • amoniaaa Re: Kolejna Folikowka :) 25.11.06, 10:21
          To bardzo smutne, ale faktem jest że nasza służba zdrowia to tragediauncertain
          Dziś rano usłyszałam w radiu że jeśli ktoś będzie chciał oddać swój szpik
          kostny to najpierw będzie sobie teraz musiał zapłacić za badania które kosztują
          ok 600 zł bo fundusz zdrowia nie ma już na to kasy.... Ręce opadają!!!!

          Natomiast inna historia jest taka że moja ciężarna siostra była na badaniach
          krwi z Mikołajem w moim mieście a mieszkają w chorzowie i chciała sobie zrobić
          przy okazji swoje badania na które miała skierowanie z chorzowskiej przychodni.
          To jej baba powiedziała że musi jechać do Chorzowa bo tu będzie musiała
          zapłacić...
          Niech mi ktoś wyjaśni bo ja chyba jestem jakaś nienormalna i nie czaję bazy...
          Jeden fundusz zdrowia i nadal podziały na miasta??? nie kapuję....
    • eliza_dm Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.11.06, 13:25
      Czesc wszystkim lykajacym. Dla mnie rowniez nic kolejna sobota, wieczorkiem
      moze gdzies wyskoczymy, a jak narazie od samego rana siedze na forum i az sie
      zastanawiam co powie moj ukochany, ktory za godzine wroci z pracy.
      • misia9944 Do Elizy 25.11.06, 18:19
        A Wy sie staracie czy dopiero bedziecie?
        • eliza_dm Re: Do Misi 26.11.06, 20:01
          zcwarty miesiac staran, narazie bezowocnie
    • ladybird4 Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.11.06, 18:40
      ladybird4 - 7tc!
      witam serdercznie i pozdrawiam
    • misia9944 Niedziela 26.11.06, 10:14
      Witam, ja wlasnie dzisiaj sie dowiedzialam ze moja kolezanka z podstawowki -
      taka fajniutka bedzie wychodzic za maz 27 stycznia( w ciazy nie jest)hmm tylko
      ze najprawdopodobniej mnie na tym slubie nie bedzie...chyba ze mnie ktos tam
      zakula <lol2>

      Odpoczywajcie !!!! do juterka !!!!
      • agnieszkamonikaz Re: Niedziela 26.11.06, 11:22
        A mnie dorwało jakies potężne przeziębienie.Katar,bol gardła, osłabienie.Mam
        dość.Dzis 23 dc.Tempka podniesiona o 7 kresek.Goraczki nie ma.
        Do poniedzialku
        • adrasteaa Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 08:27
          Niestety tydzień temu w piatek dokładnie 17 listopada poroniłam ciąże, oczywiście przyczyny nie są znane. Obyło sie na całe szczescie bez zabiegu ale i tak byłam jeden dzien w szpitalu koszmar tak jak istnieje akcja rodzic po ludzku tak i powinno być ronić po ludzku bo lekarze są okropni ( bynajmniej w szpitalu w Legnicy)

          Misiulka dawaj mnie spowrotem na doł listy smilesmilesmile

          Widziałam , że są nowe folikówki witam je serdecznie
          Jesli któras z folkówek zobaczyła II kreseczki to proszę o informacje bo nie czytałam postów

          Pozdrawiam wszyskie serdecznie i witam na nowo


          • agnieszka_z-d Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 08:50
            Ojej Kochanasad Przykro. Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą... Ale z Twojego postu
            widzę, że udało Ci się utrzymać "dobrą formę" jeśli chodzi o psyche.
            Więc znów powodzenia w staraniach!!!
            Wielki buziak i przytulak!!!
            • aagniesiaa Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 09:30
              Adrestea to takie smutne sad(((((((((( przytulam Cie mocno
              • martajotka Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 09:56
                Aniu!
                i ode mnie wielkie przytulańce! jesteśmy z Tobą w tych ciężkich chwilach. ale
                mi się smutno zrobiło ;-(
                czy nie można na własną rękę przeprowadzić badań co było wynikiem poronienia. O
                ile pamiętam w Twoim przypadku to druga taka nieprzyjemna sytacja więc raczej
                wartoby poznać przyczynę, by spróbować uniknąć ich w przyszłości...
                buziaki
                m
                • adrasteaa Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:21
                  Bedziemy robic badania genetyczne razem z mężem mam nadzieje ze uda mi sie dzis zalatwić skierowanie a jak nie to jutro, ale najlepiej by było znaleść jakiegoś gina który specjalizuje sie w takich przypadkach zeby chociaz powiedział jakie badania wartałoby zrobic bo ja jestem zupełnie zagubiona wtedy robiłam choroby odzwierzece, przeciwciała kardiolipnowe wyszły ok
                • agnieszkamonikaz Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:25
                  Aniu-strasznie mi przykro...Nie umiem napisac nic wiecej.Trzymaj sie
                  • mycha.76 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 10:46
                    Aniu, i ja mocno Cię przytulam i współodczuwam z Tobą w Twoim cierpieniu.
                    Łzy mi kapią po przeczytaniu Twojego postu. Nic z tego nie rozumiem...Dlaczego drugi raz musicie przez to przechodzić?
                    Dlaczego tak jest, że najpierw człowiek długo się stara, a potem się cieszy z tych 2 kreseczek, by potem rozpacz była tym większa?
                    Podziwiam Cię za opanowanie, choć mogę się tylko domyślać ile Cię to kosztuje...
                    Zróbcie ta badania,oby się coś wyjaśniło i oby nigdy już nie spotkało Was takie cierpienie...Tak wiele już przeszliście...
                    Ale jestem pewna, że Wasze aniołki będą czuwać nad Wami z nieba.

                    Dziewczynki pozdrawiam wszystkie (też Aldonę, Renię i Elizę: - witam).
                    Życzę wszystkim udanego tygodnia i wybaczcie, ale już dziś chyba nic
                    Wam nie napiszę...Jest mi tak smutno po wieściach Adrastei, że nie chce mi
                    się pisać o tym co u mnie...
                    Życie zaskakuje co i rusz, i wciąż stawia nowe przeszkody na naszej drodze...
                    Trzymajcie się cieplutko - szczególnie TY ANIU...
          • misia9944 :( 27.11.06, 10:40
            Ania jest mi bardzo przykro, szkoda ze ja to musze na tej liscie zmienic sad

            "Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym"
          • mika817 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 11:44
            Tak bardzo mi przykro ...nie wiem co Ci powiedzieć dla pocieszenia...znam ten
            ból ...ja jestm zdania że co się źle zaczyna to sie dobrze skończy...nie mozna
            nieustannie cierpieć..a Twoja kruszyna zawsze bedzie z Tobą..
          • krokodylek1313 Re: Nie mam dobrych wieści 27.11.06, 12:26
            Kochana adrasreaa przyjmnij i ode mnie moc przytulańców. Bardzo mi przykro.....
            I nie martw sie ... juz niedługo znów zmienisz miejce na liście ... kiss
          • amoniaaa tak mi przykro.... 27.11.06, 15:48
            jest mi strasznie przykro.... trzymaj się...
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.11.06, 10:14
      Aniu bardzo mi przykro, dobrze że chociaż dobrze się trzymasz, musisz być teraz
      silna żeby mieć siłę dalej próbowaćsmile
      KOchane Folikóweczki a ja wczoraj znów wylądowałam z córką u lekarza , non stop
      kaszle , ostatnio to już strasznie na szczęście nie ma zmian w płucach ale i
      tak dostała mase leków i bańki zalecone więc znów jesteśmy uziemnione w domusmile
      dziś popichce trochę , chyba uszczęsliwie córkę lazanią?
    • misia9944 Lista 27.11.06, 11:47
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka