fantaisie 20.09.06, 21:48 Nie mam koncepcji.... ale gorąco zapraszam)) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 21:50 To ja się melduję. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 21:59 i ja sie melduje ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:02 Wiedziałam, że mam tu jeszcze zajrzeć, hihi! Melduję się!!! DD Wiecie, kaski z tej dodatkowej pracy nie będzie, ale satysfakcja tak! (do czasu, hehe) no to już na serio dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:05 Gviazdeczko widzę, że masz takie same problemy jak ja z pójściem spać)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:08 i ja jestem! ale posta jeszcze napisałam na starym... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:12 Skopiowałam) ale sobie zrobiłam spacer z Tomkiem-trasa śladem pociana =najpierw koło zamku, gdize pierwszy raz spotkałam się z Marudką i Ant, poźniej koło To Lubię, a potem koło siedziby brata Franciszka- i to zupełnie przypadkowo, po prostu szłam gdzie mnie oczy poniosa i brak schodów pozwoli dojechać... Dobrej nocy dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:12 Traska milutka))) starymi śladami))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:14 Hortika wiec Tomus od malego z pocianami poznawany!! bardzo dobrze. * Brakuje mi Bebelka( ale jak tylko sie zupelnie zdrowa poczuje ... ide do wyrka poprzytulac sie do M, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:13 to ja tez sie melduje na nowym watku, zeby zyczyc wszystkim spokojnej nocy. stary doczytam juz jutro! Aniu, dziekuje za zdjecia Szymonka. slodki!!!!!!!!!!! i tak na pierwszy rzut oka, to chyba podobny do M. ale w sumie twojego M.. widzialam "na zywo", ciebie niestety nie, wiec moze dlatego takie wrazenie buziali dla Was wszystkich Fantaisie, a ja ciagle nie mam jablek na skrzynce poprosze ladnie a! i u nas tez niestety katar ale ja od czasu kataralnego zapalenia ucha nie walcze z gruszka. uzywam Fridy i jestem bardzo zadowolona. Magda mniej wprawdzie, ale gruszki tez nie kochala to jeszcze raz kolorowych i mam nadzieje, ze do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:17 Misia już wysyłam... I dobranoc zasypiam już... papa Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:19 to ja też jeszcze zdążyłam... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:25 Ja tez sie melduje i ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Gwiazdko, 20.09.06, 22:44 Co do nagrań z matur to na necie nie ma, mozna jedyn8ie sciagnąc transkrypcje, i ja tak robię i czytam tekst na lekcji. Niekiedy dyrekcja posiada takie nagrania w archiwum, ale ja sie nie wgłębiałam w to bo mam sporo materiałów. Do matury sa specjalne ksiązeczki, nazywaja sie OMega i to jest zbiór tekstów, z płytami. Sa tam zadania do matury podstawowej ( jedna ksiązka, ze słuchu, czytanie ze zrozumieniem, do ustnej...) i druga ksiazka jest z zadaniami do rozszerzonej.mozna zamowic w wydawnictwie, dosc tanie sa jak zamawiasz przez szkołe. Poza tym świetnie, ze bedziecie mieć nativa!!! to bardzo fajowo! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Odnośnie szczepień!!! 20.09.06, 23:05 Męczyło mnie, męczyło i wykonałam pare telefonów. Najpierw do mojego gina, później do takiego gina na oddziale zakaźnym a na końcu do kumpeli co w firmie farmaceutycznej przy badaniach szczepionek pracuje i już wszystko wiem. Więc wszyscy powiedzieli, że generalnie szczepienia nie są groźne, ale zalecane jest szczepienie po 16tc. Dopiero wtedy gdyż wcześniej dochodzi do podziału komórek u dzieciątka, a ich uszkodzenie na tym etapie może być groźne. W okresie późniejszym dziecko reaguje na chorobę tak jak matka, więc szczepienie jest bezpieczniejsze. Nie chodzi tu o same zagrożenie ze strony szczepionki, tylko w razie ewentualnego zachorowania lepiej się wstrzymać. Pytałam jak to jest w okresie starań i usyszałam, że szczepić się na początku cyklu, tzn do owu i jeżeli nie doszło do zachorowania w wyniku zastosowania szczepionki to nie ma przeciwskazań. Rozumiem z tego, że najlepiej w 1-2dniu cyklu i wtedy jest czas tych ok 10 dni na obserwacje czy się nie zachoruje. To chyba wszystko odnośnie szczepienia. Cieszę się, że Abie szczęśliwie po operacji. Cały czas jestem ciekawa co tam się u niej stało. Ortopedia i neurologia to takie moje koniki i chętnie bym sobie posluchała co tam sie u Abie zepsuło Zapisałam się wstępnie na przyszły tydzien na USG z pomiarem przezierności. Zobaczymy co tam się w środku dzieje i czy Kropek zdrowo rośnie.... Uciekam spac, bo od rana musze konczyc projekt łazienki... Nie podałam jeszcze chlopakom ostatecznego usytuowania WC, bidetu, wanny, kranów, pralki, zmywarki.....Z dnia na dzien zmienia mi się koncepcja i jak tak dalej pójdzie to niewiele jutro wymyślę. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gwiazdko, 21.09.06, 10:36 Dzięki Tysiu za wszystkie informacje!!! Widzę, że mogę sobie odpuścić poszukiwania nagrań maturalnych w necie, skoro i tak ich tu nie znajdę! Na razie zrobiłam tak jak Ty, tzn. wydrukowałam sobie transkrypcje i będę ewentualnie czytać mojemu maturzyście! Zestaw pomocy wyd. Omega właśnie wczoraj zamówiłam w noweli i zastanawiałam się ile to w ogóle jest warte, ale skoro i Ty z nich korzystasz, to mi ulżyło! Dzięki raz jeszcze pani psorko!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Gwiazdko, 21.09.06, 13:58 acha, kochana, jeszcze w informatorze maturalnym jest sporo cwiczeń, które tez mozna wykorzystać, no i jest ksiązka Deja -vu nastawiona na nowa mature, nie wiem z jakiej on korzysta, ale przypuszczam, ze cafe creme, więc deja vu 2 moze sobie zakupić jest z płytaCD. Mam nadzieję, ze ci pomogłam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tycjo 21.09.06, 14:59 Oczywiście, że mi pomogłaś!!! Podręcznika nowego raczej nie będziemy kupować, gdyż w ubiegłym roku zaczęłam robić z tym uczniem (i moją siostrą też) "Belleville 2", który aktualnie kontynuujemy! W LO o ile dobrze pamiętam realizują "Campus". Myślę, że materiały, które posiadam + to co zakupiłam wczoraj z Omegi wystarczy, by jakoś przygotować chłopaka do matury podstawowej, choć oczywiście chciałabym, by wypadł super! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 22:57 Melduje sie na nowym. Ja na dostawe z Ikea czekam i zaraz z siebie wyjde, gosciu powinien byc tu przed 13 ale korki i to tamto i ma byc 5:30 a ja o tej godzinie to powinnam do domu dojezdzac. Pewnie i tak sie spozni. Podalabym mu adres do szefa domu ale on no inglisi, tylko po hiszpansku gada. Ehh zycie na florydzie. Ikee przestalam chyba lubic po przebojach z zamawianiem mebli do biura. 3tygodnie z nimi juz walcze, dupki lesne. No to dobranoc Wam ide czekac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 23:09 Olcia, jak my do biura zamawialiśmy meble, to najbardziej wkurzało mnie to, że trzeba było osobno umawiać ekipę do ich zmontowania. Kilka razy nie mogli przyjechać zaraz po transporcie mebli, więc te pudła stały tak bez sensu w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 20.09.06, 23:19 U nas montowac jest komu, moj M. i ja mamy wprawe bo 95% mebli w naszym domu to Ikea, Tylko problem jest takie, ze te meble to przez telefon zamawialam bo tu nie ma Ikei i zawsze cos knocili. Wlasnie podjechali pod budynek tylko nie wiem jak je wyniosa bo laje jak z cebra. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 00:16 Witam ...jak zwykle ostatnia(( Niestety nie mam juz siły przeczytac wszystkich pościków.. i mam nadzieję ,że jutro nadrobię.Kurczę , dlaczego doba ma tylko tyle godzin?? Cały dzien trzymałam kciuki za Abi...jejku,teraz to juz musi byc dobrze!!! Yskierko, jutro bede myslami z tobą!!! Buziakuje wszystkie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 08:13 I ja melduję sie na nowym wątku!! Tytuł mi sie podoba! Bo dla mnie im dłuższy wieczór tym bliżej spotkania ) Fantaisie- A cz na stronce pojawią sie zdjęcia z naszego spotkania w N.sączu? Hortiko-spacer z maleństwem taką trasą-pięna rzecz! I nic poza tym nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 08:32 I ja się z rańca melduję. Chyba standardowo spać nie moge, ale dzisiaj to przeszłam samą siebie. Kurcze chyba zjem śniadanko i wrócę do łóżeczka. Marudzia pisz jak tam wynik Ani!!!! Monisiu - a kiedy P. ma wyniki, bo ja mam sklerozę??? Pójdzie on sam do tego kardiologa na EKG, czy mam osobiście go tam zaciągnąć. Kurcze miałam być w sobotę w Warszawie, bo zaplanowany jest kongres na którym chciałam mocno byc i myślałam, że się z Wami zobaczę, ale niestety plany się zmienily Szkoda, może innym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 08:59 witam i ja ) siedze jak na szpilkach bo moja Ania wlasnie oddaje krew na bete - wyniki pewnie kolo 12! nie wiem jak wysiedze. jeszcze mam miec rano badanie, ciekawe czy zrobia usg, chyba powinni, nie?? kurka (( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 09:05 Kurde, ja już myślalam.... Marudko - dawaj znac jak tylko czegoś się dowiesz. Jak robi wyniki w szpitalu, to mogą być szybciej. Może w tym USG będzie już coś widać. Oj jeszcze mocniej kciuki zaciskam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 09:11 na usg nic nie widac ( ania wlasnie dzwonila, wyniki bety miedzy 12 a 15. i wez tu czlowieku normalnie pracuj!!! ( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 09:11 dzieńdoberek Zuza, bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko w porządku i mam nadzieję, ze ta świadomość chociażby natchnie pozytywnie Twój organizm i IUI zakończy się tak jak powinna trzymam kciuki! I musze przyznać, ze całkiem nieźle potraktowali Cię w tym szpitalu Jesli chodzi o dobór pacjentów na jednej sali- mam chyba zrozumienie. Szpitale jakie są każdy wie, miejsca nie za wiele, trudno, zeby jeszcze się przejmowano co komu dolega psychicznie przede wszystkim. Szpital to niestety miejsce, z którego chce się jak najszybciej uciekac i nic tego nie zmieni. Pitu_finko, cieszę się, ze i Ty sie uspokoiłaś. Nie zdawałam sobie sprawy, ze jesteś taka wysoka- dopiero teraz na zdjęciach zobaczyłam śliczne foty, ciąża Ci służy Mam nadzieje, ze Abie szybko do nas wróci Megi, bądź dzielna w walce z czopkiem, choć wierzę, ze nie jest łatwo, ale za to może trochę zabawnie? Posyłam Mikiemu zdrowotnego buziaka Olciu, a co jest u Ciebie bez zmian? Cos przegapiłam Ciekawe jak Yskyerka u br. Franciszka Stawiam na słabe krążenie, za mało płynów i nerwowość P Dziękuję Hortice za zdjęcia Tomka, zakochałam się I Anialm na razie za jej zdjęcia, bo wczoraj poczty nie sprawdzałam. Pięknie wyglądałas w ciąży, naprawdę Fantaisie, chałupka sprzątnięta? podniosłas się z martywch? Gviazdko, nie ma to jak fajny projekt- widzę, ze sił Ci przybyło i energii super! w sprawie imion głosu nie zabieram, mam swoje typy jakies tam, ale na razie nie ma to znaczenia a wiecie co? jesli wszystko dobrze pójdzie to moi rodzice przeprowadzą się do miejscowości, w której mieszkamy! baaaardzo się cieszę, bo bedzie komu dzidka podrzucac )) byłam wczoraj na Samotności w sieci, ale słabiutko.... Choc koleżance, która książki nie czytała, film się podobał. wracam do pracy i życzę Wam miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 09:26 Witam!! szybciutko sie melduję, dziś mam sporo roboty w pracy, potem taka służbowa imprezka, czyli poczytam chyba dopiero jutro. Zerkanęłam tylko na poprzedni wątek i cieszę się że u Pituś wszystko ok, a właściwie że Zosia grzecznie rośnie -chyba niejadek z niej będzie (ale to po mamusi)) Abie już po operacji- też się cieszę że jest ok. Oj nie wiem czy nie zajrzę jak wynik bety Ani. Mocno trzymam kciuki. Spadam bo i tak już mam opóźnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 09:56 I ja sie melduje. Ane, w ciąży się Zośka naje i przytyje - jak ją postraszą dobrostanem nienarodzonego dziecka Jutko dziękuję za komplement. Jakos bardzo wysoka nie jestem, mam 174 (a moj M. 194), wiec nie wiem po kim mala mialaby niby byc taka malutka Mysle ze na zewnatrz urosnie. Zazdroszcze Ci ze Twoi rodzice sie do Was przeprowadzaja; ja tez chcialabym miec rodziciw na miejscu - Hortika mnie na pewno rozumie. Yskyerko, czekamy na wiesci od brata. Marudko, a ja też siedzę jak na szpilkach i trzymam kciuki za Twoją Anię - ile to już minęło od transferu? Gviazdko, fajnie że będziesz robiła coś co Ci sprawia frajdę. Ja się długo uczyłam francuskiego, byłam nawet na stypendium we Francji. Ale po tym stypendium stwierdziłąm podobnie jak Yskyerka, że francuski (i Francuzi) są mi obcy "ideowo". Mam nadzieję, że nasze forumowe frankofonki się nie obrażą. Balbniko biedaczko umęczona - jutro już piątek. Jak tak podczytuje wasze dyskusje o karmieniach, katarach i innych takich to ogarnia mnie przerażnie jaki know-how jeszcze będę musiała zgromadzić. A ja dzisiaj w nocy się zdenerwowałam. Trzeba Wam wiedzieć, że spanie jest jedną z moich ulubionych czynności. Która w dodatku od jakiegoś tygodnia w ogóle nie sprawia mi przyjemności! Budzę się cały czas, jest mi niewygodnie, straaasznie gorąco, cały czas czuję jakbym nie do końca oddychała, no i w nocy sobie uświadomiłam, że to dopiero początek i jeszcze tak dwa miesiące. A potem wcale nie będzie lepiej)) Ech życie. A Prezesowa dzisiaj znowu lata? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 sms od lalisi 21.09.06, 10:32 to omdlenie było chyba z przemęczenia bo dzisiaj @przyszła. mama weźmie alicję dzisiaj do siebie na noc już po południu żebym troche odpoczeła. jutro 30 urodziny męza. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam w czwartek! 21.09.06, 10:56 Cześć laski! Tysiu, odpisałam wyżej! Jestem Ci niezmiernie wdzięczna za informacje! Horticzko, spacerki to super sprawa, a jeszcze taką miłą trasą to już w ogóle! Uściskaj swego małego przystojniaczka! Erguś, jeszcze tylko 3 tygodnie... Cieszę się Twoim szczęściem, ale z drugiej strony to mi jakoś smutno, że wyjeżdżasz... Marudko, strasznie mi przykro... (( Pitu_finko, a za co miałybyśmy się obrażać, co?!?!?! Zazdroszczę Ci tego stypendium we Francji, ale tak pozytywnie! Wiesz, gdybym osobiście nie trafiła na naprawdę wspaniałych Francuzów (w większości przypadkiem), pewnie teraz też nie pałałabym tak ogromną sympatią do nich i ich języka... (francuskiego zaczęłam się uczyć dopiero w LO, bo ja jeszcze z tych roczników co rosyjskiego się uczyli jestem!) Pogłaskać brzusio ode mnie!!! Tatanko, Jaaniu i Jutko - śniłyście mi się wszystkie, hihi!!! Wybieraliśmy się (z M. i innymi) na jakąś wycieczkę autokarową, zbiórka była pod moją szkołą i tam właśnie nastąpiło nasze zapoznanie się vis-a-vis! Olu, jaki masz kolor oczu??? Bo w tym śnie były bardzo wyraźnie niebieskie! Balbinko, a Ty znowu zapracowana na maxa bidulko... Jeszcze tylko 2 dni do weekendu! (tylko nie przytachaj znowu 10 reklamówek zeszytów i testów do domu!!! ) Co to ja jeszcze chciałam?! Wracając do urzędów itp., to chciałam się pochwalić, że po 1,5 h nieustannego dzwonienia do szpitala udało mi się zarejestrować mojego M. do chirurga, ale przyznaję szczerze, że po godzinie zaczynał mnie szlag trafiać! Miłego dnia! m. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam w czwartek! 21.09.06, 11:19 Cześć dziewczynki!! rzadko się ostatnio odzywam, tak jakoś wychodzi..... ale czytam na bieżąco i wszystko wiem... Pituś - cieszę sie, że się uspokoiłas i że z Zosią wszystko ok. A te 2 miesiace to tak szybciutko zlecą że hej!! Gviazdko to ty prawdziwe koszmary masz PPP skoro ja Ci się śnię... normalnie nie mam sił wiecej pisac, jakas niemoc mnie ogarnia.... (( zaraz lecę na spotkanie, po pracy mam angielski a jeszcze potem lecę podpatrzeć, czy pecherzyk pękł. dyskusja o imionach była. Ja dodam tylko, ze zawsze tak będzie ,że pewne imiona będa nam się kojarzyć dobrze lub źle z jakimiś osobami. I tak mi np imie Emilia kojarzy się oczywiście z "Nad Niemnem" ale oprócz tego z pewna kolezanką z podstawówki i z liceum, ktora zawsze działała mi na nerwy. I w życiu nie nazwałabym tak córki. Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze samo imię jest ładne My mamy typy, ale kto to wie kiedy się tak naprawdę będziemy nad nimi zastanawiać i czy wtedy sie nie zmienią?? Ściskam wszystkie bardzo mocno!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam w czwartek! 21.09.06, 11:21 Gviazdko - niebieskie, niebieskie Nasze dzieci tez innych miec nie mogą, bo my z P. oboje niebieskie mamy... Chyba, że Kropek od innego tatusia... ...lepiej, żeby tez miał niebieskie, bo mój P. dobry z genetyki był.... Bebelku - buziaki dla Ciebie i Tadzika!!!! Abie - jak się rączki zagoją to będziesz miała dużo do pisania!!! Ciotki ciekawe jak tam sobie Leoś z wychowywaniem rodziców radzi. Uciekam do projektu! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w czwartek! 21.09.06, 11:53 dzień dobry! co do imion to Bebelek zaraził mnie Tośką - i na dzień dzisiejszy to mój typ numer 1 (jeżeli kiedykolwiek się pojawi) co do chłopca to niezmiennie maksymilian na drugim miejscu Szymon. A dziś w pracy sielanka-wszyscy na targach, więc cisza i spokój. Powoli żegnam się z kolegami - pijąc koniczek. I juz mam lekką śrubę. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Witam w czwartek! 21.09.06, 11:54 Witam i ja.... humor jakiś do bani nic mi się nie chce((( rano spać się chce, do pracy nie mogę dojechać normalnie.... eh.... no i jeszcze dziecko mam w domu- E się rozchorował))) mam nadzieję, ze mu szybko przejdzie zmykam do pracy, bo mnie wyleją chcę już do domu((( a jeszcze czeka mnie wizyta u dentysty Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:11 Erguś, może podrzuć odrobinkę koniaczku Enterkowi na poprawę nastroju?! Enterku, ściskam!!! I mnie czeka wizyta u dentysty, tylko jeszcze nie wiem kiedy... papa, wózek z mą pociechą czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:14 Tatanko, te oczy to nie takie oczywiste Osobiscie znam parke o baaardzo ciemnych oczach a dziecie z kolei ma najbardziej niebieskie jakie widzialam Jak sie zdziwilam to mam dziecia mi poiwedziala zebym sie tak nie dziwila bo to drazliwy temat A ja sie zaraz spotkam z Bebellkiem i Tosia (jak je znajde) na placu zabaw kolo mojego domu Rozumiem ze mam przekazac gorace pozdrowienia? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:16 pitus, ja tez chce z wami na spacer! Usciskaj Kasie i Tosie ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:18 Pitus ode mnie ucaluj Bebelka i Tosie, i poglasz Tadzika!!! ale ci zazdroszcze tego spotkania... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:55 Wg. zasad genetyki w tą strone to raczej normalne. Gdyby bylo w druga to mieli by się czym martwić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 12:58 Tatanko, dziekuje za wiesci szczepionkowe. W czasie staran wlasnie tak sie szczepilam, na samym poczatku cyklu a pozniej normalnie sie staralismy. A to nie jest tak, ze ciemne kolory sa "mocniejsze" i bardziej prawdopodobny jest ciemny kolor oczu i wlosow, gdy chociaz jedno z rodzicow ma ciemne?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 13:05 Ciemne oczy to cecha dominująca i każy z rodziców mógł mieć ukrytą ceche recesywną i u dziecka połączyły się te dwie recesywne i powstay niebieskie oczęta. U nas mamy niebieskie oczęta a więc oba geny są recesywne, czyli żadne z nas nie ma genu "ciemnych oczu" więc dzieci takowych tez mieć nie będą. Chyba, że P. miał wspólnika w robieniu dziecka, ale ja takowego nie pamiętam.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Idę na spacerek! :D 21.09.06, 13:21 To u nas w sumie wszystko jest mozliwe Bo moj M. co prawda i wlosy i oczy i karnacje ma ciemna, czego absolutnie nie mozna o mnie powiedziec, ale mial dwuch braci blondynow, z czego conajmniej jeden ma niebieskie oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:14 Nie ma to jak rano wstac... dzisiaj przesadzilam, wlasnie skonczylam sniadanie. Lece pod prysznic a pozniej was poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:22 No to zmykam i lece szukac dwóch dam i Tadzia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:30 kurna juz po 12 a zadnych wiesci od mojej ANi, wiem wiem maja czas do 15, ale ja juz nie moge!! brzuch mnie boli a jak pomysle jak ona sie czuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:33 nie wiecie jak ja wam zazdroszczę tych spotkań. urwałam sie na chwile i zaglądam - czekam na wieści od Ani. Biedactwo. Jesteśmy z nią duchem. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 12:38 dzwonila i BETA 193!!!!!!!!!!! przy takim wyniku Karwacka powiedziala ze nie wykluczona ciaza MNOGA!!!!!!! poryczalam sie )) nadal rycze!!!!! jeja .... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 12:51 Wiedziałam kiedy wejść)))))))) Marudziu jak ja się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 12:55 Marudka, super wiesci od Ani! Usciskaj ja! I niech ta beta teraz pieknie rosnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 12:56 Glupia nie rycz tylko flaszke wyciągamy!!! Ergusia pije koniak, ja sok marchewkowy... Ktoś jeszcze oblewa???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 13:02 dolaczam do oblewania niestety tylko woda, chociaz mam w pracy butelek rakiji figowej ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wiesci od Ani!!!!!!!!!! 21.09.06, 13:04 ufff kamień spadl mi z serca. cieszę się ogormnie!! Zaraz będę wznosić toast, na razie herbatką, a potem jak się już przeniosę na imprezkę to napewno jakimś alkoholem. Buziaki dla koleżnaki. Być może ciąża mnoga!! hmmmm mnie sie ostatnio trojaczki śniły, a potem pojawiły sie na kwietniówkach.... Może to jeszcze nie koniec trojaczków ) Z żalem wielkim znowu was opuszczam Dziewczyny zlitujcie się prześlijcie jakieś zdjęcia, ja nie widzę was na żywo to niech chociaż na monitorze sobie pooglądam ) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:49 Hej, hej wrocilismy! Niestety narazie nie jestem na biezaco. POozniej poczytam co u was. Na wakacjach bylo wspaniale, pogoda cudna, opalalismy i kapalismy w morzu. Oleńka dobrze zniosla podroz i zmiane klimatu. Nawet sporo przybrala przez ten tydzien, widac morskie powietrze jej sluzy. Wyslalam Wam kilka zdjec z naszych wakacji. Pozdrowienia i usciski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:57 A teraz grzecznie mówię hej Przepraszam, że tak późno ale wstałam dzisiaj tak wściekła, że koszmar! całą noc mnie dusiło kurz!!!! więc okno już umyte, firanki uprane, zasłonki się suszą na podwórku, pościel zmieniona też już na podwórku, kwiatki wykąpane..... Są wyniki P. ma znowu za wysoki cholesterol-261! szlag mnie trafi... OOo, Tatanko dobrze żę Cię nie będzie w sobotę, bo ja cały dzionek w Kutnie I trzymam kciuki za łazienkę Nikuś, cieszę się że wakacje super, a zdjęcia superowskie!!!! ciepłe, kolorowe i takie w ogóle radosne! Enterku, co ja mówiłam o smuceniu się??? zapomniałaś już.... Jaaniu, trzymaj się i nie daj zmęczeniu, przecież musisz mieć siłę na nocne igraszkiDDD Jutka, bomba!!!! bardzo się cieszę!!!! będziesz mieć najwspanialszą opiekę pod słońcem dla dziecka)) Pituś, ucałuj Bebelka!!!!!!!!!!!!! Erguś, będą)) tylko ten mój okropny mąż się nie wyrabia.... i na dodatek pogubił się w mailach.... No i co ja jeszcze chciałam?????? Althea-wyspanaPPP Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:00 Monia, do lekarza z Pawelkiem natentychmiast! Taki choresterol nie jest dobry dla serducha. Powienien sie przebadac pod tym katem. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:20 Witajcie. Ja tylko na chwilę, bo zaraz wracam po samochód. Niby miałam u nich zaczekać, ale przyjechałam jednak do domu, bo w okolicy nie znalazłam żadnego miejsca, gdzie można by było coś zjeść. Pozwolicie, że nie przyłączę się do tego chóru peanów na cześć brata Franciszka? Na mnie on nie zrobił żadnego wrażenia. Ot, człowiek sobie założył, że kobiety w naszym wieku są znerwicowane, żyją za szybko i mają problemy z krążeniem. Tekst o zimnych nogach też usłyszałam. No i mam się nie denerwować na męża. A jak niby mam się denerwować, skoro go ciągle nie ma? Kiedy przyjeżdża, jestem za bardzo stęskniona, żeby zwracać uwagę na jakieś duperele. Dostałam ziółka, będę je pić i zobaczymy, jakie przyniosą efekty. Tak naprawdę, większe zaufanie wzbudził we mnie brat w aptece. No i okazało się, że on też przepisuje mieszanki ziołowe, wystarczy mu powiedzieć, na co to ma być. Balbinko, zioła kupiłam, zaraz pójdę na pocztę i je wyślę. Ponieważ na pytanie w aptece, jak masz na nazwisko, odpowiedziałam: „nie wiem”, to receptę masz na Niewiadomska. Gwiazdko, fajnie, że udało ci się zapisać męża do lekarza. W mojej przychodni jest dokładnie to samo. Żeby się umówić, trzeba dzwonić od 7 i mieć nadzieję, że jak już numer nie będzie zajęty, to ktoś raczy odebrać. Finko, te dwa miesiące przelecą szybciutko. Grunt to zająć myśli czymś innym. Na przykład zbliżającym się festiwalem. Erga, ładnie to tak? Alkoholizm w miejscu pracy? Widzę, że dyskusja o kolorze oczu się wywiązała. Dobrze, że mój M ma niebieskie, a ja brązowe, to nie będzie problemów z ustaleniem, czy przypadkiem jakiś sąsiad się nie przyplątał. Marudko, super wieści! Jak to fajnie przeczytać o wysokiej becie, nawet cudzej. Dołączam do oblewających. Mam herbatkę rumową. Fantaisie, weź się za tego swojego męża. Z cholesterolem nie ma żartów. Reszty nie doczytam, bo już dzwonili, że samochód gotowy do odebrania, to lecę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:37 Yskyerko-wiem że nieładnie tak pic - ale piłam z moim kierownikiem 9szefa nie ma do poniedziałku) póxniej pryszedł z zakładu drugi kierownik i tez się z nami napił - no w końcu ja jutro os\tatni dzień w pracy więc trzeba było... teraz już tylko herbatka A co do braciszka to tak własnie mi się wydaje - wszytskim dziewczynom mówi to samo.. ja zaczynam pić miesznkę ziołową ojca Sroki (chyba) na poprawienie pracy jajników. Monia-biegiem do doktorka z Pawełkiem - wysoki cholestrerol to nic dobrego!! Ja zawsze mam około 225 więc też troszkę wysoki - ale nie az tak!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 12:59 no to koniaczkiem piję zdrowie Ani i jej dzieciaczków!!!!! marudko-uściskaj ją mocno!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 No to siup!!!! 21.09.06, 13:12 Wznoszę toast za Anie po raz pierwszy!!!!! Lirio, a moje zdjęcia masz??? Nie wiem czyje zdjęcia byś chciała.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:12 Althea wiem dzowniłam do naszego lekarza domowego, i kazał przez tem miesiąc dietka i ziółka, za miesiąc powtórzyć i jak bez zmian to już leki... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:14 ja tez wznosze toast za moja Anie!!! Monia, bierz Pawlka za 'fraki' i do lekarza!!!! ucaluj go ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:39 monia na cholesterol to chyba nie można ziemniaczków, makaronów, białego chlebka itp. A w szczególności sera żółtego i czekolady!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:43 Nika!!! jakie cudne zdjęcia!!!!!! buziaczek dla małej modelki!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:46 a ja nie mam zdjec od Niki ( moge prosic, czy czyms podpadlam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:48 marudko- już ci wysyłam!!! chyba Nika nie ma nic przeciwko.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:49 marudko-powinnaś mieć - własnie sprawdziłam i na liście adresatów jesteś... Tylko nie wiem czemu do ciebie nie doszło. Wysyłam w takim razie jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:55 No dobra, spadam do szkółki! Buziaki i do wieczorka Erguś, ser żółty, smażone, tłuste, piwo??? czekolada, ziemniaki, boczek... czyli wszystko co P. kocha Dietka śródziemnomorska)) Podobno za cholesterol odpowiadają takie rzeczy: dieta, stres, brak ruchu i genetycznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:56 ściskam pawełka - skoro ruchu potrzebuje to może ze mną biegać P Jejciu - co jak co ale ten smażony boczek... trudno sobie odmówić.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:57 milego popoludnia Monia Ergunia, masz racje, mam i od ciebie i od Niki obu wam bardzo dziekuje, lece ogladac )) Yskyerko ja wczoraj bylam na klaudyny z samochodem, ale mi go posprzatali) a byl brudny w srodku i na zewnatrz jeszcze po CRO, i utargowalam 44 pln ) moj M znowu sie ze mnie smial )) ty chyba tez masz Yarisa, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 13:59 Marudko do Ciebie tez wyslalam, jak nie doszly to wysle jeszcze raz. daj tylko znac A ja dziekuje za piekne zdjecia z Chorwacji. I Tatance za zdjecia domku i brzusia. I Fantasie za zdjatka slicznego pieska. Nie mam niestety zdjec malego Szymka. Aniulm czy moge prosic, bardzo chcialabym go zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 14:12 Nikusia dostalam wasze zdjecia, dziekuje. sliczne, mala jest CUDNA!!! a jakie mam wloski) ale mialyscie piekna pogode!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 14:18 Nika, widze ze pogoda wam dopisala nad morzem. Olenka jest przecudna Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 14:21 Witacie Fantaisie dzieki za dobre serce i propozycje zakupow, ale my z M. juz jestesmy "na chodzie". Miki wygląda dzis o niebo lepiej no i jak narazie nie ma goraczki no i wydaje z siebie coraz to nowe dzwieki wiec to chyba objaw zdrowia)) Aniulm prosze Cie bardzo o zdjecia Szymcia bo nie dostałam. Erga rozumiem ten koniaczek w pracy bo pewnie wszyscy tam za Toba beda tesknili no i mam nadzieje ze z forum sie nie rozstaniesz!!! A jak plany wizyty stolicy? Marudko czekam na zdjecia kreacji, kto jak kto ale Ty musisz slicznie wygladac w kazdej sukience z taka uroda i sliczna figura)) No i beta Ani sliczna)) ciesze sie))) a jak ona sie zapatruje na trojaczki?) Gviazdko o jak G. zareagował na Twoje plany?) nie bedzie zazdrosny o tego native spikera?)) Buziak dla małej rudowłosej damy!!! Niko witaj po wakacjach) ide ogladac zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 14:30 megi - co do wizyty to już widzę że będzie ciężko.... musiałabym juz jutro dzwonić i się umawiać, a obawiam sie że w piątek nie będę miała czasu... Ale co ma wisiec nie utonie, więc wizyta i tak kiedys będzie. w końmcu mój bratanek będzie tam mieszkał to jak mogłabym go nie odwiedzać??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 14:53 Wróciłyśmy, zjadłyśmy obiadek i meldujemy się popołudniowo! Megi, cieszę się, że cała rodzinka wraca do zdrówka!!! Niko, jeszcze nie oglądałam zdjęć, zaraz "pobiegnę" na pocztę! A tak w ogóle to witaj z powrotem na forum!!! Marudko, chyba jakaś ciężko kapująca jestem, bo rankiem myślałam, że u Ani nie jest dobrze, a tu taka cudna wiadomość!!! Wyściskaj ją mocno i pogratuluj, bo jest czego!!! DD Gdzie jest Ant??? Wiecie?!?! Wczoraj wspomniałam M. o nowym projekcie w gimnazjum... Zachwycony nie był, ale on dobrze wie, że uwielbiam wszelkie działania promujące "mój" język i nic przykrego mi nie powiedział! Mimo wszystko martwi go fakt, że w takim wypadku chyba będę musiała wrócić od razu na cały etat do pracy... A ja sama, im dłużej się nad tym wszystkim zastanawiam, tym bardziej nie wiem co zrobić! Z jednej strony chciałabym jak najwięcej czasu spędzać z Elizk, widzieć jej postępy jako pierwsza, usłyszeć "mama", gdy będziemy razem, a z drugiej wiem, że potrzebujemy pieniędzy... No i jest ten projekt! Oj, będzie ciężko... A Francuzik to chyba "nic specjalnego", uczy także w LO mojej siostry, a ta na jego temat nic mi nie doniosła! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 15:23 Erga, ja trójkę Sroki piłam, ale chyba lepiej na mnie działała ta mieszanka, gdzie co innego pije się w pierwszej, a co innego w drugiej fazie cyklu. I wykres był ładniejszy, i śluzu sporo. Do tej mieszanki Sroki musiałam dodatkowo łykać wiesiołek, bo ziółka mnie wysuszały, a wcześniej ze śluzem nigdy nie miałam kłopotów. Fantaisie, to pilnuj męża, niech przestrzega tej diety. Jak teraz zacznie brać leki na cholesterol, to pewnie do końca życia będzie coś łykał. Marudko, tak, też mam yarisa. Dziś tylko sprawdzali mi klimę, bo ostatnio szwankowała, ale nic nie znaleźli. Ich zdaniem wszystko jest w porządku. No i pewnie w związku z tym, że nic nie robili, to oddali autko nieumyte. A tak na nich liczyłam! Poprzednio utargowałam u nich zniżkę na wkład do lusterka. Nika, dzięki za zdjęcia. Śliczności! Zazdroszczę wakacji! Gviazdko, a jest szansa, żebyś miała tylko etat, bez żadnych dodatkowych godzin? Może udałoby ci się też poprosić, żeby jakoś ci te lekcje inteligentnie rozplanowali, tzn. bez długich przerw pomiędzy nimi? Myślę, że wtedy sobie poradzisz. Zupełnie inaczej podchodzi się do pracy, która sprawia satysfakcję, niż to takiej typowo „z obowiązku”. Łatwiej się zorganizować. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Fluidki od moje Ani!!!! 21.09.06, 15:30 Prosi zeby wam podziekowac za wszystkie gratulacje, usciski i buziaki i sle dobre fluidki ) ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ (moga byc takie bo fali nie moge znalesc na mojej durnej klawiaturze?). Yskyerko ja wczoraj specjalnie prosilam zeby mi kilimy nie ruszali szkoda ze ci nie umyli, moj sie blyszczy i tak czysciutko w srodku, tylko kurzu z deski nie starli ) no ale nie bede sie czepiac) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Fluidki od moje Ani!!!! 21.09.06, 15:33 Pierwsza w kolejce po fluidki! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 15:32 Już wróciłam ze spaceru z Bebellkiem, Tosią i Tadziem. Przyznaję, że byłyśmy również na lodach w Grycanie. Bebellek i Tadzio mają się dobrze, wyglądają jeszcze lepiej, a Tosia jest przeboska! Fajnie będzie jak już moja Zsoai będzie tak biegać i gadać Trochę sobie poplotkowałyśmy i ogólnie miło spędziłyśmy czas. Niestety internet nadal jest w blizej nieokreślonej przeszłości, bo coś TPsowy system nie chce przyjąć do wiadomości że Bebellki chcą internet. No, ale Bebellek i tak nas podczytuje tylko żałuje momentami że nie może dodać czegoś od siebie Ufff, to już chyba wszytsko na temat naszego uroczego popołudnia no i pozdrawamiam Was wszystkie razem i każdą z osobna! Marudziu, no to super wiadomość!!! Niech teraz Twoja Ania o siebie dba. A teraz ide sie na chwile położyć do góry brzuchem i "ponicnierobić". Bo ja, w przeciwieństwie do Bebellka, nie muszę robić teraz omleta dla Tosi Bebellku, buziak dla Was! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 15:34 Ło rany, ale imię Zosi wymyśliłam! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:13 melduję się Gratulacje dla AniMiło się czyta takie wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:33 Ta wystarczylo, że poszlam sok pomidorowy robić, a tu impreza padła...... Ech.... zdrowie Ani i fasolek!!!! Siup!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:36 Impreza dopiero się rozkręca. Ja zaraz zapodam sobie obiadek, do niego winko, a potem... wezmę się do pracy. Właśnie poczytałam na CiP dyskusję o porodzie lotosowym. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:37 Yskyerko - nie masz czego czytać przed obiadem???? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:36 Witam i melduje. ho ho, co mnie ominelo! stracilam szanse odkupienia pozytywnego testu, i fluidki tez juz wylapane... ale moze cos jeszcze dla mnie zostalo?! Gratuluje Ani pieknej Bety - oby teraz wszystko ladnie roslo! Finko - ciesze sie, ze Zosia ladnie rosnie! no i jakbym mieszkala w Warszawie, to bym sie z Toba i z Bebelkiem na spacerki umawiala, bo to kolo mnie Melba - jak sie sprawdza nowy nabytek w Twoim gabinecie? Yskyerko - szkoda, ze brat F. nie przypadł Ci do gustu. ale troche tez tak mi sie wydawalo, ze prawie to samo kazdej powiedzial... No i tytul watku bardzo mi sie podoba - wezmy sobie do serca Aha, i kolejna znajoma osobe "rozpoznalam" na forum - nie naszym, ale zawsze. swiat jest maly, a anonimowosci nigdy nie mozna byc pewnym Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:38 Aha, no i dziekuje za sliczne zdjecia znad morza! Olenka jest slodka!! calus dla niej! A ja w kwestii imprez postanowilam wreszcie slynnego Baileysa zrobic. wlasnie gotuje puszke... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:42 Jejku Nikuś jaka Oleńka już duża!!!! Kiedy ten czas minął???? Przecież dopiero Kubusia na ścianie namalowałaś..... Mam nadzieje, że my nie starzejamy sie tak szybko To tylko te dzieci tak rosną prawda???? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:49 Uo matko, ten porod lotosowy... pierwsze slysze! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 16:57 Tatanko, takie rzeczy naprawdę nie są w stanie obrzydzić mi jedzenia. Potwors, rób baileysa, rób. Powinno ci zasmakować. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 21.09.06, 17:03 Niko, fotki dotarły!!! Dzięki!!! Wszyscy wyglądacie super, a Oleńka to prawdziwa ślicznotka! Wracam do M., bo zły jest, że niby wspólnie kawkę pijemy, a ja na necie siedzę! Wkleję Wam tylko coś o mej lokalnej drużynie piłkarskiej: infopres.pl/show.php?ida=2720 Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 16:59 Taką zwyczajną, plastikową. Leżała na kuchence, a ja włączyłam zły palnik. Patelnia ciągle była mokra, za to deska wygięła się w łuk. Teraz wietrzę mieszkanie, a za chwilę zabiorę się za skrobanie plastiku... Najgorsze, że ja to wszystko na trzeźwo, bo winka jeszcze nie otworzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 17:00 Gratulacje! Widocznie procenciki od Ergi wirtualnie Ci sie udzielily ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 17:46 Yskyerko - jak tam drapanie kuchenki?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 17:53 Luzki. Większość zeszła płatami, a pozostałe kawałki zeskrobałam drewnianą łopatką. Dużo poważniej to wyglądało na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 17:57 ufff.... to po raz kolejny wznosze toast!!!! siup soczkiem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:01 Jejku, zaslodzilam sie na maksa tym probowaniem... strasznie to slodkie wyszlo... No i procentow troche tez wchlonelam... za zdrowie Ani oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:05 Potwors, jak za bardzo słodkie, to dodaj więcej mleka. Ja zwykle daję całą szklankę. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:17 Juz i tak wiecej dodalam.i kawy tez. A do butelki mi sie nie zmiesci ani kropelka wiecej Musze kiedys sprobowac moze z prawdziwym kaimakiem, bo czuje caly czas posmak skondensowanego mleka. ale i tak jest niezle ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:19 Witam sie i dziękuję Niko za foty - Ola jest śliczniutka i super że miałayście taką fajną pogodę! - nad naszym morzem ciężko na taką trafić. Zjadłam spaghetti i ide na aerobik Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:26 nowy nabytek oknie przepracowała się na razie za bardzo, ale jest w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:28 Dzięki za fotki Oleńki-cudna jest Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:25 Witam, ciesze sie, ze u Ani super wiesci chociaz jej nie znam. Moze ona zacznie nowy wysyp. Do dziela dziewczyny moze! Maruda a ile jajeczek jej wszczepili, 2 czy wiecej? Wiecej nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 18:59 Dziekuje bardzo za zdjecia Pitus, Alnialm, Moni i Nice. Wszystkie fojowe. Pitus jak mowials, ze brzych maly i Zoska mala to myslalam, ze Twoj brzuszek bedzie o polowe mniejszy a on srednich romiarow i zgrabny jest. Anialm, Ty chyba 5 kg w calej ciazy przytylas co? Przynaj sie ile bo szprycha z Ciebie. Nika jak to jest, ze tym malym dzieciaczkom tak madrze z oczy parzy? Maruda a do Ciebie to focha strzelam i sie nie odzywam, i juz!!! Aha i jeszcze jezyk wytykam w Twoja strone. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:23 No tak, troche marudziłam z tym małym brzuchem, przyznaję. Ale wiecie, mi tą Zośkę w zeszłym tygodniu tak wydęło, chyba specjalnie na sesję zdjęciową A ja dzisiaj zalałam herbatę zimną wodą... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:44 Finko, ale ty jesteś w ciąży, a ja po prostu jestem nieprzytomna. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:46 Yskyerko - no to ameryke odkryłaś jak nic..... Baby co sie dzisiaj z wami dzieje???? Jedna deche usmażyła, później Amerykę odkryła, druga zimną wodą herbatki zalewa.... Halo, pobudka, bo toż to noc się zbliża, a Wy coś zaspane panienki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:46 uf - wróciłam ze stadionu. I wiecie że co dzień to lepiej się czuję po bieganiu. ooo widze że mamy smazona deseczkę na forum )) A może to taka pomyłka po toastach, co?? bebelku - wiem że nas czytasz i żałuję że nie możesz nam odpisywać - uwielbiam twoje komentarze!! Bużka dla ciebie, Tosi i Bąbelka. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:54 Właśnie...może my jakąś petycje złożymy do tej tepsy co by sobie o naszym Bebelku przypomnieli.... Jak tak dalej pójdzie, to Tadzik zdąży się urodzić a neta na nowym mieszkanku nie będzie Jak już się chłopina wynurzy, to Bebelek czasu dla nas miec nie będzie, a tak to by sobie kobieta do woli w tych ostatnich tygodniach pomarudziła.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:58 To niech Bebelek podpisze umowę ze Sferią na telefon i Internet, a od razu tepsa się do nich odezwie. A potem będą ją nękać telefonami, dlaczego już jej nie zależy na ich telefonie. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:12 Yskyerko niestety z tego co pamiętam Developer nie zostawił im dużego wyboru co do operatora. Z dwóch ewentualnych chyba Tepsa była lepsza.... tyle pamietam z rozmowy z Bebelkiem, więc chyba dlatego czekają na tych zdzierców.... Oj ja to bym juz dawno telefonicznie znękała.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:16 Ale z tego, co ja się orientuję, Sferię podłącza się do zwykłego kontaktu, więc tepsę można wtedy po prostu olać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:25 Oj widzisz, ja nie warszawianka to ja nie wiem... Może trzeba Bebelkowi podpowiedzieć??? Ja jej mówiłam o iplus, bo z takowego korzystam płacę tyle co wszędzie tylko na starcie musiałam sporo kasy na odpowiednią karte wydać.... Widać czymś ten wybór jest podyktowany. Może jak Bebelek do nas wróći to nam wytłumaczy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:35 oj, z tą sferią to nie warto zaczynac rozmów o internecie.Mam ich telefon, bardzo sobie chwalę, bo numer smiga ze mną przy kazdym przenoszeniu firmy, ale internet to skucha. Naliczyli mi kiedys po 28 godzin połaczenia z internetem na dobę;PPPP Oczywiście reklamowałam, z dobrym skutkiem, ale nie polecam;PP Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:37 No tak, ja tylko kiedyś się zainteresowałam ich ofertą, ale doświadczenia z nimi nie mam żadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:37 Jestem po wykladzie. Nie wiem po co ja tam chodze, jeszcze sie nic nowego nie dowiedzialam. A z tego co ja pamietam u bebelka, chodzi o stary numer telefonu, bo z praca W. zmiany niewskazane. I chyba z tym przeniesieniem telefonu tyle im schodzi. Bo sam internet podlaczaja w jeden dzien. W lato podlaczalismy u mojej mamy i pare ulic od bebelka i internet byl w jeden dzien. Buzka dla was bebelku! No i niehc oni ci juz ten internet podlacza! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 19:58 Erga a twój ślubny biega w Anglii? bo wiesz Ty pojedziesz z super kondychą a on ducha wyzionie P cieszę się ogromnie z powodu Ani!! marudko uściskaj ją ode mnie I zycz spokojnych 9 miesięcy! Olcia - przybrało mi się 16 kg!!!! Ale muszę się pochwalić że wchodze już w drugie spodnie ciążowe... ciekawe kiedy wbiję się w jeansy... jak wróce do figury, to B. obiecał mi zakupy, więc musze się brać za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:03 mój ślubny pracuje fizycznie, więc na pewno ma niezłe raczki i ramiona - ech jak sobie pomyślę że się w nie wtulam... ojojoj... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:04 o to spoko Już niedługo... oj... będzie się działo Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 20:52 Hej wieczorem Althea, jakbyś tu przyjechała to w zyciu byś nie poznała naszej starej poczciwej szkoły!Cała zielona, rozbudowana. Dzis było otwarcie nowej sali gimnastycznej, ful wypas! a ok, 10 października zjazd absolwentów, jest bal i jakies wystąpienia, ale za bal trzeba zapłacić.... Ja chciałabym chociaż na ta częć oficjalną pójść... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 21:00 Tysia, wiem o zjezdzie, ale niestety sie nie wybiore... M. sie o nas boi i nie chce mnie puscic. A tak bym chciala. Wybierz sie na koniecznie na zjazd, chociaz na ta czesc w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 21:23 A bebelek pewnie nas czyta na bieżąco i zapisuje sobie gdzies na dysku odpowiedzi na nasze różne tematy. jak ją podłącza do netu i puści nam posta to od razu wątek zwolni jak po 500-tce )) Pisz, pisz bebelku, bo póxniej nie spamiętasz wszystkiego. Buzia! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 21:05 Hej jestem, Marudka ściski gratulacyjne dla Twojej Ani, strasznie sie ucieszyłam O i doczytałam coś szarlotce, juz nic nie mowie ale ja tez uwielbiam szarlotkę... Balbinka szaleje z pracą, pewnie stos zeszytów to teraz dla neij norma, ale juz jutro piatek, )) Erga własnie jak tam plany przyjazdu do stolicy?czekamy czekamy O i Zuzia jeszcze coś mówiła o przyjezdzie, fajnie doczytałam tez o operacji Abie, poważna sprawa, dobrze ze juz po ale czy ja dobrze zrozumiałam ze ma mieć jeszcze jedną ?czy coś pokręciłam? Fantazyjna wiesz ja tez wybieram sie w sobotę po kasztany czas porobić ludki i tez jestem ciekawa sukienki Marudkowej szczególne ze własnie jestem po imprezie w gronie mocno zesztywniałym i widzę ze musze coż sobie zrewidować szafę i tez kupic coś tak ala koktajlowego,dobrego do pracy i na małe spotkane zaraz po, Melba dobrze ze jesteś zadowolona z Pani dr., oby tak dalej Pituś tez Ci zazdroszcze spotkania z Bebelkiem, i ciesze się ze Zosieńka rośnie sobie zdrowo jeszcze ma trochę czasu na przybranie odpowiedniej pozycji, i sama nie wiem co jeszcze chciałam....a Gwiazdko, jestem jestem ale zadziej bo mam podglad w pracy....i baardzo dużo nowych zajęć a wieczorem czekają na mnie etatowe domowe obowiązki więc nie zawsze daję radę Was podczytać a tym bardziej napisać.... ale jestem obecna duchem) u mnie bez zmian, wiecie dostałam w tej pracy skrzydeł i jakoś mnie tak takie zwykłe szczescie rozpiera ze pracuję, a wieczorem czeka na mnie taka fajna rodzinka, mam nadzieje ze to nie za duzo szcześcia na raz.... jest mi teraz tak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 21:24 Antuś - ciesze sie bardzo że nowa praca dodała ci skrzydeł ) Powiem ci że u mnie wszyscy się w pracy śmieją że ja z kazdym dniem wyżej fruwam ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 21:55 Właśnie skasowałam całego posta do Was, jak się uspokoję spróbuję napisać jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 22:03 No i dziś pierwszy dzień bez gorączki u Mikusia))) a i jego rodzice czują sie całkiem przyzwoicie)) Bebelku uściski prosto z Bielan!!! Marudko i co z ta kreacją??? Fantaisie ja w takich momentach chyba mogłabym zamordować, więc rozumiem co czujesz. Może jutro napiszesz tego posta jeszcze raz? Uściski! Melba fajnie że nowa pani doktor się sprawdza Oby Wasza współpraca układała się pomyslnie! Doszłam do takiego etapu, ze denerwują mnie już reklamy batoników i dostaję od nich ślinotoku. Jak ja potrzebuję czekolady!!! Jak skończę karmić to chyba zjem kilka tabliczek Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 22:18 To w czasie karmienia czekolady nie wolno????????????????????????? OOO nie to ja sie od razu na butelke przezucam. Bez innych slodyczy moge zyc ale bez czekolady! Chyba nastepna moja ksiazka to powinna byc o karmieniu piersia. Tylko tyle ich i roznych pogladow, jak tu wybrac ta najlepsza? Widze, ze Ant i Erga pod sufitem fruwaja, fajnie Wam. Bebel a moze tak od sasiadow wziasc internet i karte bez przewodowa (czy jak to tam po polsku) zamontowac. My mamy teraz tyak w biurze bo naz firma od internetu w ciulka zrobila. Pogadalismy z sasiadami i pozwolili uzywac. Buzka dla Waszej trojki, wracaj do nas szybko. A mnie dzisiaj znowu rozdyma, zaraz pekne. Balbinko ile pal wstawionych? Fantaisie ja zanim nacisne wylsij po pisaniu posta to go kopiuje bo tyle razy juz mi skasowalo, ze szkoda gadac. Jak mi wetnie posta to tylko wklej i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: usmażyłam deskę do krojenia... 21.09.06, 22:48 Yskierko jeszcze raz dziekuje za zakupienie ziólek!!! I mówisz ze w zdolnosci Franciszka nie wierzysz...((( Erguś przepadłas u mnie...Czułam,ze tak bedzie... Gwiazdeczko, pogodzisz, pogodzisz...i jeszcze bardziej bedziesz sie cieszyła córeczka po powrocie z pracy)) Tylko twardo z dyrektorzyca pogadaj,ze żadnych innych projektów, dodatkowych prac...możesz sie męzem zasłonic...,ze tylko pod tym warunkiem pozwolił wczesniej wrócić)) Megi, kuruj sie kochana, kuruj! Dobrze,ze twoi mężczyźni juz wracaja do zdrówka)) Bebelku, sciskam!!! Jak praca doktorska??? Informuje,ze wode i ziólka piję...i mozesz byc ze mnie dumna, bo ani razu o nich nie zapomniałam!!! Abi, męzus pewnie wniebowziety,ze tym razem ma 24 godzinny dyżur przy swoim maleństwie?)) Cieszę się,że operacja sie udała.Wracaj szybciutko do zdrowia!!! Lalisiu, jestes przemęczona..i te nerwy z powodu sprzeczek z męzusiem.Dbaj kochana o siebie!!! Prosze usciskac ode mnie panienki! Feromonko, zatem kiedy to histero??? Męzus juz zrobil badanko??? Marudziu, prosze w realu wysciskac Anię!!! Alez sie cieszę!!!Łapie fluidki, może taka forma bedzie bardziej przystepna???Ściski! Sabinko, kiedy masz obrone pracy??? Cytrusiu,ściskam potrójnie!!! Masz juz całą pracę??? Althea, buziaki!!!Szkoda że nie możesz do PL przyjechac na to spotkanko(( myslę ,że Tysia zda ci szczegółowa relację!!! Tysia, jednak tylko jedna krecha...widzisz, przynajmniej przekonałas się,ze czekacie juz na drugie maleństwo z otwartymi rękami!!! a swoją droga to nie byłoby dla Marcelka az tak źle...tylko jak by to twój organizm zniósł... Fantazyjna, musisz mu zapodac dietkę!!! Pitus..wspaniałe wiadomosci!!! Melbus...trza jej wiecej pracy zapodac)) No i klops..musze sie znowu połozyc...cholerna nerwica i ból w mostku mnie męczy((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Kolejne podejście do posta:) 21.09.06, 22:27 Megi szlag mnie trafił!!! bardzo się cieszę, że Miki czuje się lepiej!!!! to jest taki super facet, że szybko zwalcza choróbska i całe szczęście, a że ma jeszcze taką kochaną mamę))) Obiecuję, że jak będziesz mogła jeść czekoladkę to się z Tobą umówię w Wedlu))) Melbuś, fajnie że nówka sztuka fajna)) mam nadzieję, że sprawdzi się w boju... Gdzie Marudzia w kiecce??? i też łapię fluidki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Antuś, nie ma to jak fajna i satysfakcjonująca praca, a potem kochająca rodzinka)) a co powiesz o ptysiach albo torciku jabłkowym do szarlotki??? No i ludki to milutka rzecz))))) Pituś, ale ja Ci zazdroszczę spotkania z Bebelkiem)) też bym tak chciała, niech wreszcie ta TPSa zbierze się do roboty. Potwors zawsze mówiłam, że świat jest mały!!!! i jak tak likierek???? Yskyerko, gratuluję smażonej deseczkiPPPPPP ale wiesz są inne lepsze rzeczy do smażenia... Tatanko, soczek pomidorowy, też chcę!!!!!! Gviazdeczko, ja myślę że Twoja siostra celowo się nie przyznała do posiadania takiego przystojniaka w szkoleDDDDD I jak tam się chowa nasz forumowy rudzielec??? Erguś, biegaj, biegaj)) a jak już dorwiesz mężusia to biedny będzie okrakiem chodził Anialm, tia 16kg!!!! ja się pytam gdzie???? w kostkach??????? Althea jak tam znosisz wykłady??? i ja się chyba pogubiłam ale myślałam, że odpuściłaś to ponieważ ciężko Ci się siedzi... A moje dziewczyny grały dziasiaj jak żylety))) zaimponowały mi!!!! i już planują ferie zimowe, i wiecie jakie są kochane??!!! powiedziały, że nie możemy jechać do Kościelicha bo tam jest cały czas pod górkę i jak ja sobie dam radę z brzuchem! no chyba, że się zgodzę na sanki Jak się zaczęłam śmiać, że optymistki, to spojrzały na mnie jak na idiotkę i rzuciły: no ba a jak ma być inaczej! I moje najstarsze dziecię stwierdziło, że tylko świadomość że jestem jej nauczycielką powstrzymała ją od ostrzejszej reakcji na moje teksy no cóż moja krew, sama sobie to wydeptałam)) Enterku jak tam Twoje nastroje???? mam nadzieję, że już zdecydowanie lepiej... i że mąż czuje się dobrze! Gdzie reszta dziewczyn????? zaniedbują się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:12 witam wieczornie Gviazdeczkom mowie dobrano Ergus BLAGAM wyslij Olci na ta floryde moje fotki z CRO, bo ja teraz nadaje z P kompa, a on tu zdjec nie ma (( plizzz, Olcia nie denerwuj sie na mnie Antus jak dobrze ze jestes!!! i ze cie praca uskrzydla, ale masz fajnie) co z niedziela??? Megi buziak dla Mikiego!! Bebelek dla ciebie tez , juz ty wiesz za co. TESKNIE((( warszawianki a moze zrobimy pod tepsa jakas pikiete?? Yskyerko gratuluje wyczynu kulinarnego) Laski jeszcze raz dzieki za wszystkie gratulacje i toasty za moja Anie, probowalam ja kiedys do nas zciagnac ale jakos jej forum (kazde) nie lezy ... szkoda. Olcia 3 jajeczka jej przetransferowali ) jak beda trojaczki to jedno dla mnie Fantasie i gdzie ten dlugi post?? Kreacja - w arkadi nic nie zakupilam, 40 za duze, 38 za ciasne, to jaki ja mam w morde rozmiar?? 39??? do kitu. wiec zrozpaczona ale szczesliwa ze sie z moja Kasia spotkalam (ja tez tu chce siagnac) pojechalam do mamy i mama mi pozyczyla PIEKNA, KORONKOWA, BRAZOWA sukienke i sliczny zakiecik) i jak tu nie kochac wlasnej matki?? wiec na impreze sie wybieram, chyba ze moj partner stwierdzi ze jestem nie stosownie ubrana, albo ze brzydko wygladam P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:22 No Marudzia masz szczescie, myszy wstrzymane Zdazylas przed noca. Niech jakas dobra dusza wysle te cudowne, podwodne zdjecia bo tez chce poogladac osmiorniczki. Maruda dala pozwolenie. Z pozyczaniem fajnie bo kasy na razie nie musisz wydawac a jak cos znajdziesz okazyjnie to kupisz i bedzie na nastepna impreze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 21.09.06, 22:28 Olcia ja to skasowałam przed wysłaniem, chciałam otworzyć nowe okienko i to zrobiłam, ale zamiast kliknąć na nowe strzeliłam na to gdzie pisałam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 21.09.06, 22:31 Oj Marudzia nie ma to jak kochana mama, coś o tym wiem))))))))))))))))) szkoda, że kreacji nie udało się kupić, ale jestem pewna że te brąziki są śliczne))) i na 100% będziesz wyglądać oszałamiająco Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dobranoc 21.09.06, 22:34 Olcia, skoro Marudka pozwoliła, to już ci posłałam jej zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:36 Dziekuje Yskyerko * i co do Zuzki do mialo byc ze na zwolnieniu jest, urlop to juz sie jej skonczy) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:35 dzieki Monia przed wyjsciem na impre prosze P zeby mi strzelil fotke, to same zobaczyce jaka ta kiecka ladna Olcia masz racje, napewno jak juz nie bede kiecki szukac to jakas upoluje ) u mnie normalne, jak czego szukam to najpierw mi sie zchodzi na polowaniu, jak mam kase. a jak kasy brak to caly czas trafiam na cos ekstra( zlosliwosc rzezy (czy zeczy Balbinko z z kropka czy rz??) martwych, chyba nie? (chyba jednak z z kropka) a Zuzka sie dzis meldowala czy nie?? urlop ma i do nas nie zaglada?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 21.09.06, 22:39 RZeczy Marudzia to czekam na fotki, a kiedy Ty masz to czaderskie spotkanie?? Olcia, jak nie miałaś to nie miałaś, a teraz masz już razy dwa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:40 a ladniej wyglada z z kropka P Monia w poniedzialek dopiero Odpowiedz Link Zgłoś
szafirkowa Re: Dobranoc 21.09.06, 22:46 To dobrze, bo ja myślę nad szarlotką w przyszły piątek.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:51 Fantasie Ty jak dr jekyll i mr hyde?) ta szafirkowa to alter ego? Marudko idę ucałować naszą rozgwiazdę od Ciebie no i koniecznie proszę o Twoje zdjęcie w brązach! Hortiko, może kiedyś z Tomciem na spacer na bielany zawędrujecie? Zapraszamy! Balbinko żyjesz??? Ant strasznie się cieszę, że praca fajna i że ogólnie pieknie zycie Ci sie układa. Buziak! Olcia nie bój się, ja nie jem czekolady bo Miki ma alergię pokarmową. Przy normalnym karmieniu można jeść Zmykam spać kochan moje m. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:48 Yskyerko i Fantaisie dziekuej dobre kobiety. Marudzia jak ja bym zaczela z ortografia psiac co mi lepiej wyglada to byscie sie nie doczytaly )) Z zakupami to jest tak zawsze, jak nie ma kasy na trafiajace sie okazje i nie kupie to potem za jakis czas biegam i szukam wlasnie tego i nigdzie nie ma, w brode sobie wtedy pluje i obiecuje, ze nastepnym razem na pewno kupie to cos okazyjnego. Anialm jeszcze zapomnialam sie zapytac, jak my tu tak o tej wadze, ile Ty przed ciaza wazylas? Te zdjecia z tortem uriodzinowym Twej pierworodnej, o ile sie nie myle to krotko przed porodem byly robione. To jaki z Ciebie musi byc chudzielec nieciazowy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 21.09.06, 22:55 Megi kocham szafirki i jak mam nastrój na biżuterię to na to wskakuję)) a Marudzia tak gada o tych kreacjach....więc samo wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 21.09.06, 23:02 no to widzę że już nie musze wysyłać Olci zdjęć - Ysyerka mnie wyręczyła ) Balbinko-ja tez tak czułam - ale sama pewnie się domyślasz że mam mnóstwo rzeczy na głowie. A wyprawa do warszawy to nie jest jeden dzień marudko-a fotki kreacji pożyczonej będą? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 21.09.06, 23:06 Balbinko, Kochanie czym się zdenerwowałaś????????????? martwię się o Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 21.09.06, 23:10 ja tez ide spac, sama ( Balbinko wlasnie co sie stalo?? i pytam czy na oprzednim watki przeczytalas info od mojej Ani o in vitro?? branoc. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 21.09.06, 23:28 marudko-ja juz zapomniałam jak to jest spać z chłopem... jeno miś mi się ostał.. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dla Was piatkowo dla mnie czwartkow jeszcze 22.09.06, 02:06 Zglaszam, ze jestem swinia i to pelna geba. Jestem sama i zrobilam sobie kawke zbozowa i otworzylam czekolade Wedla. Chcialam M. zostawic tak mniej niz pol ale stwierdzilam, ze nie zostawie, zatrzymalam sie na 3 kostkach ale przeciez tyle to juz nie ma co zostawiac a i tak za kawowym smakiem nie przepada i wrabalam cala i schowalam papierek gleboko w smieciach zeby nie widzial) Ale jestem zolza co. Mialam dzisiaj ciezki dzien i jeszcze on mnie tez wkurzyl to co, przeciez nie zaslu(o)zyl i juz. U nie dopiero 8 ale ide w pizame wskoczyc i chyba u gory telewizje poogladac z Zyrafem. Zyraf to pierwszy zakup dla dzidz, nie wiem czy juz sie chwalilam. Jak tak to pochwale si ejeszcze raz. Kupilam maskotke zyrafe, fajna jest i taka milusia. No i przez to imie znalezione przez M. zostala ochrzczona Zyrafem. To milej nocki ja ide tluszcz w boczki odkladac. Calusy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dla Was piatkowo dla mnie czwartkow jeszcze 22.09.06, 08:10 Dzień dobry!!! jeszcze tylko 20 dni!!!! I dziś ostatni dzień w pracy!!!!!! Ogłaszam konkurs na najzabawniejsze imię dla mojego bratanka - obiecałam mojemu kochanemu braciszkowi podsunąć kilka pomysłów ))) Żyraf mu sie spodobał ) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 08:41 Witam i ja siedzę w domu i się wkurzam faceci ze spółdzielni mają robić z wodą, bo się leje u sąsiadów. Mieli przyjść o 7, przyszli przed chwilą!!!!! chyba ich zabiję!!!! a ja do pracy chcę jechać.... wkurza mnie brak szacunku dla czasu innych. Dziewczyny, coś mi się z kompem domowym dzieje może poradzicie? jak chcę zobaczyć posty od najnowszego to nie działa nie da sie zmienić w żaden sposób: ( Poza tym idę dzisiaj na usg. znowu coś mi się wydaje, że osattnie dni można było działać, a tu d.... bo E chory i niestety nic się działo dobrze, ze Miki nie ma już gorączki No i,że Abie w porządku z ręką a czy mozecie mnie oświecić, co się stało Abie, bo mi gdzieś to umknęło? Erguś, nie przesadzaj z tym bieganiem wpędzasz mnie w kompleksy)) no i więcej nie pamiętam no, panowie zaczęli pracę......w końcu! miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Prośba do warszawianek:))) 22.09.06, 08:49 Dziewczyny, czy któraś kupiłaby mi Życie Warszawy dzisiejsze Interesuje mnie film dołączony- było sobie życie. moze to głupie, ale.... może ktoś by mi przesłał film.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Enterku 22.09.06, 10:19 W dzisiejszym "Życiu Warszawy" jest tylko pierwsza część "Było sobie życie". Kolejne będą co piątek aż do 8 grudnia. Chcesz tylko 1. część czy całość? Ja i tak zamierzam kupować te płytki, więc mogę brać po dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 08:56 Witam piatkowo) Ergunia juz niedlugo przytulisz sie do meza!! on i ty przestaniecie tesknic, ale my bedziemy (( ty mi powiedz wkoncu bedziesz w stolicy czy nie??? Zyraf jest najlepszy, lepszego nie wymyslimy Enterku nie denerwuj sie ) a roboli ochran!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:05 ma_rudko- Żyraf też mi się podoba ) To w końcu mój chrześniak będzie ) Enterku - nie wkurzaj się - chłopaki przeciez musieli wypić poranną kawkę - najważniejsze żeby naprawili usterkę! A co do biegania to nie robię tego ze względu na odchudzanie, tylko lepiej się czuję jak się poruszam. Cały dzień siedzę w biurze i wszędzie jeżdże autkiem. Zero ruchu! I dlatego trzeba się jakoś dotlenić. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:28 witam się i zmykam do pracki Wiem , skąd się wziął Żyraf!!!urodziły się jakiś czas temu blixnięta płci męskiej, i dostały imiona Lew i Zyraf-a przynajmniej tak rodzice podali GW, która prowadzi dodatek 'witajcie na świecie' Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:29 Dzien dobry - ja tez dzisiaj ostatni dzien "w pracy" przed mini-wakacjami (cale trzy dni w gorach! a co sie z tym wiaze, dzis pewnie mniej uda mi sie pracowac z uwagi na roznorakie przygotowania... ponadto M. uszczesliwil mnie dzis dwiema wizytami panow od zakladania markiz na balkon, zeby zobaczyli wszystko i mogli przygotowac oferty - nie cierpie takich spraw... no i byc moze bede musiala pojechac odebrac kolezanke, ktora zostawia samochod w warsztacie... Enterku, widze, ze jakis dolek Cie lapie... mam nadzieje, ze szybko minie!!sciskam. Ergus, podziwiam za bieganie - ja nigdy nie moge sie zmobilizowac, a by mi sie przydalo... moj M. regularnie za to biega i zawsze mnie namawia, ale jakos tylko kilka razy z nim bylam. Bo ja umieram po minucie - katastrofa... Zyraf jest the best! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:30 Oooo, a Lew i Zyraf to juz po prostu pelen odlot i szal cial (a czy to dla zyrafa nie jest niebezpieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:35 Nika twoja córcia jest urocza a pogodę mieliście boską – w życiu bym nie uwierzyła że to połowa września. Ale w macie szczęście do pięknej pogody – w zeszłym roku późną jesienią jak braliście ślub, to też mieliście cudną pogodę. Megi dobrze że Mikołajem już lepiej. Ant nie ma to jak satysfakcja z pracy – ogromnie mnie cieszy twój dobry humor, nastrój itd. Olcia – wielu rzeczy nie można jeść jak się karmi piersią. Dieta ogranicza się do jedzenia gotowanego, ograniczeniu mlecznych produktów, wyeliminowaniu warzyw wzdymających, smażonego mięsa, bez czekolady, orzechów, oczywiście bez jedzenia typu fast food… no i jeszcze paru rzeczy dopiero później można próbować wprowadzać różne rzeczy to diety… jak będziesz na tym etapie to poszperasz sobie w necie i będziesz uświadomiona w tym kierunku Olcia przed ciążą ważyłam 56 kg a na końcu 72… a zdjęcia tuż przed porodem rzeczywiście były zrobione. Tam od razu chudzielec…. Widziałaś fotki z czasu przed brzuchem, to tak źle nie jest hmm… znalazłabym tu i ówdzie nadmiar Fantaisie mądre te twoje dziewczynki – BARDZO!!!! Marudko a kiedy ta impreza? Jestem przekonana, że partner padnie jak cię zobaczy, bo będziesz wyglądała zabójczo!! Balbinko Ja też pytam, co się dzieje? A my dzisiaj idziemy do księdza załatwiać sprawy związane z chrztem. Trzymajcie kciuki co by problemów nie było! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:36 Dzień dobry, Aż żałuję teraz, że nasze forumowe bliźnięta to kobiety Ale może podsuniemy Cytrusi coś zoologicznego, co Wy na to? Tutaj oddaje palmę pierwszeństwa Melbusi. Ale w sumie ostatecznie mogłaby być żenśka forma imienia Żyraf - Żyrafa!!! No nic, ludzie mają pomysły nieprzeciętne. Ide sie jakoś doprowadzić do porządku, wygrzebać coś do ubrania (co nie jest łatwe bo ubrania ciążowe mam trzy na krzyż, z czego spodnie jedne) i jadę do Arkadii kupić prezent dla znajomego. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:55 No tak - skoro jest Jagoda, Malina, Kalina, Róża - bardzo ładne imiona choć nie zmienia to faktu że to nazwy roślin to czemu nie można dawać nazw zwierząt. więc może być: Zebra, Panda, iguana, albo małych robaczków: Stonka, Rozwielitka hihihi cytruś - ale twoje cytrusiątka mają dowcipne ciotki. mam nadzieję że się nie gniewasz z powodu tych żarcików. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 09:59 Anialm, no to trzymam kciuki za zalatwianie chrzcin!! Finko - moze masz racje... no to ja rzucam pierwsze propozycje: Zebra i Iguana ;-D jakos Zyrafa nie ma tego uroku, co Zyraf Aha, wlasnie sie zapisalam na wizyte do gina na 3 pazdz. To jest takie centrum, ktore zajmuje sie problemami z plodnoscia itd. Ciekawe, co mi powiedza! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:01 Erga, widze, ze myslimy o tym samym... jeszcze bylo cos takiego jak Dafnia, nie? a moze to to samo co rozwielitka? chociaż, zeby bylo rownie fajne jak zyraf, moze nalezy szukac meskich z zenska koncowka? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:04 Mnie sie podoba Iguana Można to podrzucić na wątek o nietypowych imionach. Całe szczęście że Cytruski małe mają rozsądnych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:09 A może dla chłopca po prostu Pocian!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:14 O, to to! Pocian i Zyraf! Bezwzględnie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:06 A wiesz że Dafnia nawet fajnie brzmi?? - naprawdę podoba mi się ) Anialm- to życzę szybkiego i bezproblemowego załatwienia formalności związanych z chrztem Szymonka. Potwors- i juz kciuki zaciskam za twoją październikową wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:24 Witam się już po porannych ziółkach. Może ja jakaś dziwna jestem, ale mnie one całkiem spokojnie weszły. Ciekawe, jak będzie dalej. Pocian i Żyraf są super! Iguana zresztą też. To może do kompletu jakaś Żabka? Albo w ogóle dla dziewczynki i chłopca: Gepard i Pantera. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:26 A moze Jagular i Hohoń? (w holdzie puchatkowi) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:28 to idąc tropem puchatka to może dla dziewczynki: chefalumpa albo Delifina... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:38 A wystarczy zajrzeć do kalendarza... Wczoraj były imieniny Jonasza, Bożydara, Hipolita i Laurentego, dziś - Maurycego, Joachima i Jonasza, jutro - Libertusa, Linusa i Liwiusza. Swoją drogą, sprawdzałyście kiedyś, jak byście się nazywały, gdyby wciąż był zwyczaj nadawania imion patronów dnia urodzin? Ja mogłabym zostać Halką albo Kordulą. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:43 no no - Linus... A może Linux ) A dla dziewczynki Nokia :0)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:48 mnie się Machabeusz spodobał Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:45 Ysyerko-to wskazuje na to że ja facetem powinnam być bo żadna kobieta w tym dniu nie ma imienic ) są tylko: Anatol Edmund Feliks Jeron Oktawiusz Sędzimir Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:49 Dzisiaj imieniny obchodzi jeszcze Prosimir. No to byłabyś pewnie Anatolią, Edmundą, Feliksą, Joroną, Oktawią albo Sędzimirą. Też ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:50 Prosimir... dla mnie bomba!!! ale sie uśmiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:46 Yskyerka Kordula mi sie strasznie podoba, jest taka ksiazka MACOSZKA i tam jest Kordula, piekne, stare imie ) wedlug mojego kalendaza ja bym miala Wieslawa P ale moze masz inny i tam sa fajniejsze imiona, sprawdzisz 09.12.?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:52 Marudko, 9.12.: Delfina, Joachim, Joachima, Leokadia, Loda, Natasza, Waleria, Wielisława, Wiesław. www.skarbczyk.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:54 Ja bym była Krycha albo Bożena ... Fantaisie to jest zaproszenie? jeśli tak to Ja się pisze - jabłuszka pieczone w każdej postaci mogę zjadać Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:54 Yskyerka - DELFINA boskie ) ale moje i tak mi sie najbardziej podoba Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:58 Ja sie urodzilam w swoje imieniny (ale imie bylo wybrane wczesniej, to tylko ja sie ociagalam z przyjsciem na swiat), wiec kochani rodzice wybrali mi inna date imienin, zeby dziecko poszkodowane nie bylo. Ale, gdybym miala sobie przynosic, moglabym byc (z tych oryginalniejszych)Cieszyslawa, Estera, Zula, a jakbym byla chlopcem to moglabym skonczyc jako UWAGA: Mokij !! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 11:04 nosz nie mogę - z kazdym postem opluwam monitor )) marudko-no chyba mi nie powiesz że Sylwia jest ładniejsze od Delfiny!!!! Co to to nie DD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Ergunia!!! 22.09.06, 11:06 Pewnie ze Sylwia LADNIEJSZE!!! P a na powaznie to strasznie lubie swoje imie i zanim wymyslilam Malwine dla corki to mialam problem. nazwanie dziecka imieniem rodzica wydawalo mi sie takie snobistyczne Sylwia Junior, albo Sylwia II - koszmar )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergunia!!! 22.09.06, 11:08 hahaha - wiem Sylwus - zawsze mi się to imię podobało - moja mama też mi tak chciała dać ale tatuś się uparł - no i nie miała siły przekonywać chłopa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ergunia!!! 22.09.06, 11:11 a u mnie Tata wymyslil to imie a wiecie ze moja Ania ma imiona Ania Sylwia, a ja Sylwia Ania i jestesmy przyjaciolkami od 1 klasy podstawowki ))?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 11:11 Hej hej witam się w piękny, jesienny dzien w zasadzie to się chciałam przywitać tylko bo kompletną pustkę w głowie mam ostatnio i nie wiem co napisac.... nie byłam wczoraj podglądać czy pęcherzyk pękł, ide dzisiaj a jeśli chodzi o imiona to idąc Waszym tropem mogłabym miec na imię...uwaga - TWORZYSŁAWA!!!!!!!!!!! to dopiero imię PPP inne opcje z daty urodzin to Boguslawa, Ilona, Helena i Klara czyli normalne w sumie. Ale ta Tworzysława to mnie na łopatki rozwaliła.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:49 Hej, hej!!! Nie krzyczcie, ale właśnie sobie wstałam i jeszcze w piżamce do Was zaglądam))) Akcja z imionami jest genialna))))))) A odpowiadając Yskyerce to ja dzięki temu na drugie mam DanutaDDD Ciekawe jak na propozycje zareaguje Cytruś?? Wczoraj rzuciłam hasło: piątek 29.09. i szarlotka + ptysie lub torcik jabłkowy, i czekam na odzew........... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:53 ja tam chyba nie musze odzewu dawac?? na szarlotke przyjezdzam chocby sie walilo i palilo szczegolnie na Gosi szarlotke ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:55 Ja na szarlotkę też chętnie, tylko nie wiem, czy mi klienci czegoś nie wymyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:56 Marudzia ja czyli pierdzioła paniałaPPPPPPPPPPPPPPPPPP i czekamy na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a co z resztą??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:57 no i dobrze ze panial musze tylko M przekonac na szarlotke. Rakije brac??? PP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 11:08 No pewnieDDD i bierz się za śubnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 11:12 z rakija bedzie latwiej ale slubnemy juz mowilam ze Gosia nas na szarlotke w przyszlym tyg prosi, jakos bardzo oporny nie byl )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:49 Oj popuściłyście wodze fantazji z tymi imionami!!! A ja dzisiaj zasnęłam po....6 rano - fajnie nie??? Tylko w nocy kompa nie chcialo mi się odpalać, więc książki czytałam... Na złość ktoś o 7 pod domem zaczął krzyczeć "złodziej, zboczeniec, debil, łapać go, poczekaj na mnie"..... Razem z P. zgłupieliśmy i jak wyjżeliśmy przez okno to nikogo nie było, a jak tylko przytuliłam głowe do poduszki to baba zaczeła jeszcze głośniej wyć. Napiło się towarzystwo i takie tego efekty.... Więc jak zasnęłam po 7 to do 10 spałam.... Balbinko przytulam mocno i proszę się tak nie denerwować. Czemu to wczoraj tak źle się poczułaś???? Erguś tylko 20 dni.... Jak ten czas zleciał... Pamiętam jak siadłaś wieczorem do nas po wylocie mężulka i jak smutno Ci było... Ha....wiecie, że jak nie wiem co jeszcze miałam... A odnośnie Abie, to pozwolę sobie napisac, bo któraś się pytała. Abie ma tzw. zespół cieśni kanału nadgarstka - niestety w obu się to zrobiło. To takie zwyrodnienie które powoduje ucisk na jeden z nerwów, a przez to duży ból i ograniczenie ruchomości. Jest to także jedna z przypadłości, która może pojawić się u kobiety w ciązy Mam nadzieje, że Abie nie ma nic przeciwko, że Wam napisałam. Kochana niech rączki szybko wracają do zdrowia Idę zjeść śniadanie i skonczyc sok pomidorowy. Jutro przyworzą już piec, a dzisiaj chłopaki kończa montować rozprowadzenie ogrzewania. Jeszcze tydzień i już wszystkie instalacje będą skończone Info dla zorientowanych - już nie ma dole wspólnej dziury, postawili w koncu ściankę i trzeba latać do okoła Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 10:53 Odnośnie nocki... Kładziemy się z mężulem spać, spokój i błoga cisza a tu nagle coś szura na dachu... biorąca pod uwagę nasz lekko spadzisty dach, mówię do Pawła, że to na strychu, szura i szura, ja się boję, więc P. jako praqwdzwy men otwiera okna i nim gwałtownie trzaska, a tu nagle wściekły tupot i cosik leci.... chyba wiewiórkiPPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 11:21 Coraz lepsze macie te imiona))) ale poddaję się i idę jeść śniadanko! papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:19 A co tutaj taki spokój??? zabrakło pomysłów???? przychodzę i szukam Was na górze a tu jakieś smętne niże zapanowały... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:20 jestem, ale niemoc tworcza mnie ogarnęła jkies parę dni temu...... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:23 Właśnie Jaaniu puściłam do Ciebie maila, przepraszam że tak późno. Jakiś widocznie nastał spadkowy moment Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:23 Ja też zaglądam, ale kończe ostatnią partię soczków pomidorowych. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:25 Ty nadal z tymi soczkami???? myślałam, że już wszystko zrobione ja powinnam kupić malinek, ale nie mam weny twórczej na działania kuchenne. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:27 Monia ja tak uwielbiam sok pomidorowy oraz swojski przecier, że zawsze min. 20kg pomidorów przerabiam. Jakoś średnio smakuje mi pomidorowa ze "sztuczych" pomidorów.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:28 Ło matko, ale nawymyslalyscie imion! A Tworzyslawa naprawde niezle Ja bym byla Kinga lub Krystyna Balbinko, zapracowana kobieto, widze, ze coraz pozniej sie pojawiasz. Megi, jak zdrowko? Juz wszyscy sie wylizaliscie? Ta choroba Abie brzmi powaznie, ale mam nadzieje, ze szybko bedzie po wszystkim. Ciekawe jak tatus sobie radzi z Luskiem?? Fantaisie, ja chce na szarlotke Ale chyba kablami mi bedziesz musiala wyslac A co do moich kursow, to to jest tak, ze wiekszosc jest na odleglosc, co prawda co jakis czas sa jakies spotkanie, ale na nie nie chodze, bo zajecia z jednago kursu trwaja od 13 do 20 w piatki. Chodze tylko na wyklady do jednego kursu, 2 godzinki z przerwa, raz w tygodniu da sie wytrzymac, a sa dodatkowe punkty na egzaminie za obecnosc Marudko, z pewnoscia bedziesz wygladala cudnie A mama musi miec niezla figure, ze jej ciuchy na ciebie pasuja. Tatanko, to mialas nocke. Ja sie budze o 5 i nie moge spac, ale jak M. wychodzi do pracy to zasypiam i spie do oporu. Olcia, cala czekolade pozarlas?? Ja chyba gdzies mam gorzka??? Zaraz poszukam! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:32 Chyba w piątek sama szarlotka będzie latać na kablach do Anialm i Ciebie))) Już pojmuję co tymi kursami No właśnie coraz mniej mamy Balbinki a ciekawe jak się czuje??? Olcia, całą czekoladę??? ja lubię gorzką 99% i tą co ma pod dostatkiem Althea a ostatnio kupiłam lindta ciemną z migdałami i gruszką, całkiem, całkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:41 Monia - wysłałam Ci smsa, sprawdź komórę Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:47 Melduje sie na nowym watku Probuje nadrobic tylko nie wiem czy mala da dokonczyc. Przede wszystkim: Pitufinko - z Zoska wszystko super jest! Moja Julcia w 32tc wazyla ok 1700g a widzisz jaka kobita sie urodzila i nikt mi wtedy nie mowil, ze za mala byla... Abie, pewnie juz rusza lapka Anialm, Szymek boski jest! blondi w dodatku sliczniutki! Monia, jabluszka mi sie b.podobaja! i ide czytac co slychac u Was Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 12:49 I ja jestem - dziś spokój więc odpoczywamy w pracy. Jeszcze tylko 2 godzinki i... koniec pracy!!!! jejciu aż mam dreszcze.. Z jednej strony się cieszę z drugiej się boję.. wszystko będzie inaczej - szok! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:17 Będzie dobrze!!!!! ja idę grzać cielsko.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:26 Nie mogła się powtrzymać i wysłałam Wam jedno zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:31 No nie Monia - Funio mnie rozwalił... Ślicznie wygląda!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:36 Erguś mnie to rozczulił w tych kwiatkach I wrócił mail od Ant, Jutki i Niki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:37 Kocurku, bo ona teraz jest normalna, nie za mala (no moze nie bedzie wazyla 4 kg ale nie powiem zebym zalowala) duzo moje kochanie uroslo przez 3 tyg. Moim absolutnym fawotrytem jest Pocian!!!! Dziewczyny czekajace na chlopcow, ktora sie odwazy????? Chyba ze Zośkę nazwę Pocianna Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:54 Fantaisie - Funio rzeczywiście wyglada niesamowicie w kwiatkach... stoicki spokój ma na pyszczku Erga - Ja coś nie doczytałam - co twój szef na półroczną przerwę w pracy? A bez pracy jest dziwnie - zwłaszcza jak się swoją pracę lubiło. Kocurku Tobie to modelka się urodziła dlatego taka wysoka! Pituś - nigdy nie wiadomo z tą wagą A u księdza wizyta ekspresowa, Ja nawet nie wchodziłam tylko zostałam z Szymkiem na dworze a B. wszedł do biura. Pach, pach i w 5 minut wyszedł i mówi ze wszytsko ustalił Ksiadz tylko powiedział, że różne są dramaty ludzkie i nie komentował nic więcej. 8 października będziemy chrzcili naszego brzdąca I Mąż mnie zabrał do kafejki na tartę i herbatkę... milutko było Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:56 Anialm to super, bardzo się cieszę))) a potem jeszcze deserek)) buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 13:55 No cóż koniec przyjemności, zaraz zaczynam lekcje i niestety dość późno kończę... bo poprzekładałam z jutra. Miłego dzionka Laski pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:02 Anialm o jakie dramaty rodzinne mu chodziło??? Przeciez jesteście małżeństwem... o Nulkę czy co??? Co do szefa to ustalilismy po prostu że odchodze i już. Jak będe chciała kiedyś tam wrócic to mnie przyjmie. czyli najlepsza opcja dla mnie. Trochę wszystkim smutno, mnie zresztą też, ale z drugiej strony pełne zrozumienie ze strony szefa i reszty pracowników. inaczej jest jak się odchodzi do konkurencji, a inaczej jak się jedzie do męża który gdzies tam pracuje... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:12 Witam piatkowo Marudko gratulacje dla Twojej Ani. Megi ciesze sie ze Miki czuje sie juz dobrze no i wy oczywiscie tez. Aniu dziekuje za fotki Szymka, sliczny z niego blondyneczek A wiesz bedziemy wyprawiac chrzciny w tym samym dniu. My tez chrzcimy Olenke 8 października. ))) I mam nadzieje ze skoro pogoda narazie nam sprzyja to i tego dnia bedzie swiecic slonce. Erga fajnie ze juz ostatni dzien w pracy jeszcze troche i bedziesz z mezem. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:13 Monia poczta od Ciebie nie doszla bo mialam pelna skrzynke, juz zrobilam porzadki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:17 Anialm, dobrze ze obylo sie bez problemow u ksiedza. Mam nadziej ze taka piekna pogoda utrzyma sie do chrztu Szymcia i Olenki. A jaka tarte jadlas?? Ja mam ochote na moja ukochana tarte tatin. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:36 Erga chodziło mu o mojego eks i że teraz nie możemy ślubu kościelnego mieć. Althea jadłam z pieczonym jabłkiem i marcepanem - mniam, mniam Nika oby pogoda nam dopisała. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:52 Anialm, powiem tylko mniam, mniam Moj ulubiony szwagier przyszedl do mnie ogladac telewizje, wiec ja sie zmywam, bo nie chce mi sie tu z nim siedziec. Troche dzisiaj poprogramowalam i w sumie nawet niezle mi poszlo Ale to dopiero poczatek programu, wiec klopoty sie jeszcze pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 14:59 Witam U nas już wszyscy zdrowi tylko spacerek sobie chyba na jutro odłożymy. Gdyby rodzice mieli fantazje większą byłabym Wilhelminą)) cool)) chyba sobie nicka zmienię))) Althea uciekaj od toksycznego szwagra!!!! Mam nadzieję że Szymonek i Olusia będą mieli ładną pogodę w dniu Chrztu św. )) Ja dziś wyrwałam się na zakupy i kupiłam Mikiemu kombinezn zimowy, więc nie straszne nam pierwsze mrozy! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 15:00 Witam się w piątek Marudko, trasznie i cieszę z powodu szczęscia Twojej Ani i z pewnym opóźnieniem dołaczam do zbiorowych okrzyków radości. A kiedy sfotografujesz się w nowej kreacji coby kolezankom sie pokazać? Choć Ty i tak we wszystkim będziesz super wyglądać Z takimi włosami..... Erga, widzę, że to juz ostatnie dni w Polsce. Już niedługo wpadniesz w stęskonione ramiona Anialm, dobrze, że już wszytskie formalności macie za sobą i ze spokojem będziecie mogli małego diabełka z Szymonka wygonić Tatnko, podziwiam cię z zapał w przerabianiu pomidorów. My ciągle żerujemy na rodzicach i jak dotąd nie stworzylismy ani jednego słoiczka przetworów Takie z nas pasożyty. Balbinko, co sie dzieje? Może trzeba do Poznania sie w jakiś weekend wybrać i w okolice Sołacza na spacer pójść? Wczoraj mimo zwolnienia i siedzenia w domu zamilkłam na forum, bo już dośc miałam komputera i klawiatury. Żadne terminy nie patrzą na moje L4 więc musiałam cały dzien pisać skargę i wysłać ją jeszcze przed 17 mailem do pracy. A jak już skończyłam, to trzeba było mieszkanie ogarnąć i za obiad się wziąść.Ponieważ jakby nie patrzyć, wczoraj minęły nam 4 lata zrobiłam memu ślubnemu makaron z kurczakiem w sosie szpinakowo serowym z duużą ilością czosnku i rokpola. Pycha Dalsze świętowanie odłożylismy na sobotę, bo we wszytskie rocznice chodzimy do naszej ulubionej włoskiej knajpki, więc i teraz nie możemy złamać tej tradycji Dzięki zwolnieniu zaliczyłam już druga dawkę szczepionki na żółtaczkę i ciągle mam nadzieję, że nastepnej dawki już nie zdąże. Maruda, a Ty juz się zaszczepiłaś, bo jak kojarze to miałaś to zrobić??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 15:08 Zuzka zdjecia beda w pn albo wtorek, poprosze M zeby mnie pstryknal przed samym wyjsciem wytrzymacie tyle ?? i nie przejmuj sie pasozytowaniem, my tez z M pasozytujemy na tesciowej. ale grzybow jej nazbieralismy) na szczepionke mialam isc w tym tyg ale przez zatoki i brak mojego lekarza przsunelam to na przyszly tydzien. i tez nie zamierzam sie szczepic 3 raz ) i wogole wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. milego swietowania jutro ) Szymkowi i Olence zycze pieknej pogody 8.10. Ergunia i co z twoja wizyta w stolicy?? bo ja nadal nie wiem, bedzesz czy nie?? piwko sie chlodzi, magnesy odkurzone, wyrko czeka .... Althea a szwagier nie ma swojego telewizora?? nie mozesz mu powiedzic ze ci przeszkadza?? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:09 Balbinko powiem tylko, że Zuzka ma świętą rację z Sołaczem... jak teraz jest tam pięknie... bywam codziennie teraz na spacerkach. I tam obok parku jest ta kafejka co mnie B. zabrał z tartami różnego rodzaju od słodkich po takie konkretne z pasztetami itp. - tarciarnia i to na świeżym powietrzu! także przyjeżdżaj koniecznie!!! Althea a Ty sama z siebie uczysz sie programwać czy na uczelni masz z tego zajęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:30 Witam sie. Wy znowu o jedeniu no, a ja jeszcze odzine musze poczekac zeby cos w siebie wrzucic. Althea tak cala czekolade zaliczylam wczoraj i jeszcze wiecej mi sie chcialo, czekolad juz w domu niet, byla tylko paczka delicji. Jadlysie kiedys czekolade Lindt, Wafer sie nazywa, ma takie ciasteczko-wafelek w sobie ale pycha. Lepsza niz ta wczorajsza Wedla. W 3 kolumnie, 4 od dolu www.lindtusa.com/shop_barkits.cfm Tatanko tak mi apetytu narobilas na sok pomidorowy, ze mecze M. zeby do sklepu poszedl. Tylko to i tak nie to samo co domowej robotu no ale coz. Widze, ze Zyrafem burze rozpetalam, wymyslac dziewczyny, wymyslac moze cos mi wpadnie w oko. Co do "Bylo sobie zycie" to moj M. dla nszego Zyrafa sciagnal caly komplet z interentu. Tylko takie duze, ze na DVD nie moze nagrac, tylko na zwykla CD i przez laptopa do telewizora podlancza i w ten sposob trzeba ogladac. Teraz sciaga Reksia, Bolka i Lolka, Koziolka Matolka i Kota Filemona :- )) Aha Tatanko dzisiaj w nocy mnie sie snilas. Spotkalismy sie w wiekszym gronie i opowiadalas o pierwszym sexie z Twoim P. )) Pamietam tylko, ze mowials, ze pierwszy raz byl na stypendium a drugi raz w taxowce jak wracaliscie do domu :- )) Fantaisie ja tez chce szarlotke i torcik jablkowy przez kabel PLIZZZZ. Po biurku zapieprzaja mi mrowki, musze po jakiegos eksterminatora (czy jak to tam) na mrowy zadzwonic. Anialm moja wizja karmienia piersia oddala sie coraz bardziej )) To ja musze teraz w siebie wkladac na co mam tylko ochote bo potem to nici z tego. Zawsze bylam jak najbardziej za karmieniem piersia, cos ostatnio duzo sie nasluchalam jak to boli i co peka, czegonie wolno, i tak jakos mi sie odechciewa. No ale nie moze byc tak zle jak i tak wiekszosc karmi, no nie? Zobaczymy czy w ogole bedzie czym karmic. Moja mam z zadnym z nas nie miala pokarmu. Nie wiem co jeszcze mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:32 Aha, no jeszcze ze trzymam kciuki w pazdzierniku za Potwors wizytke u ginka. Fajnie, ze sie zapisalas, to pierwsze badania jakie bedziesz robila? No i za pogode na Szymkowe i Olkowe chrzciny. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:42 Olcia jeśli chodzi o pokarm, to są "wspomagacze" herbatki itp. wcale to nie boli, na początku jak maleństwo się uczy to troszeczkę a potem to nie odczuwasz dyskomfortu. Zresztą każda kobieta ma inaczej - tak jak każda inaczej przechodzi ciążę i ma inny próg bólu pry porodzie... A ta dieta rygorsytyczna na początku potem można wprowadzać różne produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:54 i juz w domku... jejku uwierzyć nie mogę że już do pracy tu nie pójdę... Anialm - mam nadzieję że się nie gniewasz że zapytałam o te przeszkody życiowe. dobrze że trafił się normalny ksiądz i podszedł do sprawy jak nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:02 Nie gniewam, no coś Ty!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 16:54 olcia - ale mi zrobiłas smaka na ta czekoladkę... mniam!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:13 Olcia, ta czekolada pewnie dobra, bo te wafelkowe rurki bardzo lubie. Odpowiadam na pytania: -szwagrowi osobiscie pozwolilam przyjsc na TV. Niech ma. Ja korzystajac z pieknej pogody przejechalam sie rowerem. Tylko nie mowcie mojemu M. -programowanie mam na uczelni, ale na kurs zapisalam sie sama, dobrowolnie A rowerem pojechalam do sklepu po buraki Zachcialo mi sie barszczu czerwonego. Bedzie jeszcze makaron ze szpinakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:16 Zuza, najlepsze zyczenia rocznicowe dla ciebie i twojego M. Zycze wam zebyscie a kolejna rocznice jechali do wloskiej knajpki z "wrzeszczacym tobolkiem". Lalisiu, najlepsze zyczenia dla twojego M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:25 Zuza- wszystkiego naj naj naj z okazji wczorajszej rocznicy!!! I wiesz czego wam życze z całego serducha!!! małego szkraba wrzeszczącego ) Althea- na rowerze??? Kobieto!!! Zaraz podkabluję twojemu mężowi - tylko hmmm po polsku czy może po innemu.. D Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:31 Althea powiedz chociaż kochana że z górki miałaś jak jechałaś na tym rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 17:37 Erga, po posku mozesz kablowac Powodzenia)) Anialm, z gorki jechalam, a pod gorke prowadzilam A w sumie to ja ten rower wzielam zeby nie niesc zakupow. M. mi nie pozwala jezdzic bo sie boi, ze sie wywale. A w ulotce, ktora dostalam ostatnio od poloznej jest napisane, ze przy bolu stawow lepiej jest jezdzic na rowerze niz chodzic Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lalisiu!!! 22.09.06, 16:58 Wszystkjiego najlepszego dla twojaego Mężusia z okazji 30-tych urodzin!!!! I widze z opisu na gg że Amelka powiedziała własnie dziś TATA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 marudko 22.09.06, 17:00 jeżeli chodzi o przyjazd do warszawy... no cóż... chyba mi się nie uda... Naprawdę bardzo bym chciała, ale ja się martwię że i bez tego nie zdążę pozałatwiac wszystkiego przed wyjazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu!!! 22.09.06, 17:30 dziekuje bardzo za zyczenia w imieniu mojego M jeszcze go z pracy nie ma ale juytro wziol sobie wolne i robimy urodzinki a dzisiaj na wieczor kupilam ciasto bo nie mialam czasu upiec (na jutro upiecze mi mama) kupilam tez winko i mam zamiar z nim troche posiedziec. No i faktycznie almleka dzisiaj pierwszy raz powiedziala tata szkoda ze on tego nie slyszal dzisiaj zrobila sie mala gadula z niej rano jak nie chcialam jej wyciagnac z luzeczka to wkoncu zawolala mama i Adam powiedzial ze teraz to juz ja musze wziasc. potem gadala sobie tata i dadadada przez caly dzien bylam dzisiaj na usg piersi bo moja babcia ma usunieta piers wiec jak jest ta akcxja to skorzystalam i wszystko jest ok sa jeszcze zmiany ale to pozostalosci po karmieniu. pozdrawiam i przepraszam ze nie mam czasu czytac i nie bardzo wiem co tam u was Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Lalisiu!!! 22.09.06, 17:43 Zuzie i Lalisiowemu M. wszystkie naj zycze. Jak moj M. przyjdzie to wstaie Wam linka do zdjecia co my dzisiaj przed domem mielismy. A co Monia sle Funia, Marudka osmiorniczki to ja Wam tez sie pochwale. Aha zapomnialam napsiac,z e czytalam o tym porodzie lotosowym, ale tylko po lebkach bo tak jakso nie w moim stylu to wszystko no i jestem zdegustowana ale nie o to chodzi. Jak myslicie, ze to jest dziwne to powiem co zrobilam moja kolezanka. Poznalam ja jakis prawie rok temu. I kiedys na jakims spotkaniu opowiedziala jak rodzila w domu i ze po porodzie polozna zapytala sie co ona z lozyskiem chce zrobic. Nigdy sie nie zastanawiala to polozna zasugerowala zamrozenie w ich zamrazalce. I te lozysko lezalo tam sobie przez 2 lata, przeprowadzali sie na Floryde i jej M. stwierdzil, ze on lozyska nie bedzie z soba ciagnal wiec ona wziela swojego syna i poszli te lozysko zakopac pod drzewem w ich ogrodzie. Jak ktoras z dziewczyn powiedziala, ze ona ma w woreczku ususzany kawaleczek pepowiny, ktory dziecku odpadl to powiedziala, ze to obrzydliwe ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Lalisiu!!! 22.09.06, 18:03 Koszmarne te historie o lozyskach!! Ja juz wypucowalam mieszkanie, pomylam wiekszosc okien (i oczywiscie co spojrze to widze nowa smuge Zuza, najlepszego! cztery lata to szmat czasu!u nas dopiero rok mija... Lalisiu, zycze Tobie przede wszystkim milego wieczoru i weekendu z mezem. mam nadzieje, ze zdolacie sie soba nacieszyc w spokoju i pelnej harmonii. A ja jak na razie z badan mialam tylko zwykle USG robione. teraz mam nadzieje, ze w tej klinice sie mna kompleksowo zajma nie zwazajac na kwestie kiepskich wynikow M. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Potwors 22.09.06, 18:09 Trzymam kciuki zeby od razu "naprawili" jezeli jest cos nie tak i podziwiniam bardzo za to, ze dopiero po roku idziesz. Na pewno bedzie wszystko dobrze!!! W ogole Was wszystkie podziwiam, ze jestescie takie dzielne. Ja bym szalu dostala i po 4 m-ach klamala, ze to juz rok. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 "Wspaniały" początek weekensu mam... 22.09.06, 18:16 Hej dziewczyny! Witam się z Wami w podłym nastroju, jestem tak wściekła, że cała się trzęsę!!! Przed momentem wróciłam z budowy, gdzie udaliśmy się po obiedzie, dodam, że wróciłam tylko ja i Elizka... Od rana mam dzień do d... Najpierw wybrałyśmy się z mamą i moją córcią do Makro; Elizka spała sobie słodko w chuście, więc zadowolone z mamuśką wzięłyśmy wózek i heja na zakupy! A tu wyobraźcie sobie nie pozwolono nam wejść na halę z dzieckiem! Tłumaczę, że to jest niemowlę, które mi nie ucieknie, bo nie chodzi jeszcze, ale pani nie ustąpiła i nas nie wpuściła, szok! Rozumiem, że nie wpuszczają maluszków biegających ze względu na wózki widłowe itp., ale dlaczego mnie zakazano wejść z Elizą to już dla mnie nie do podęcia!!! Zostało więc CH Auchan, gdzie spokojnie (prawie, bo po pewnym czasie Mała zrobiła się głodna) zrobiłyśmy wielkie zakupy do domu! Wczesnym popołudniem zaś udaliśmy się z M. do Cieszyna planując zostać tam na weekend. Oczywiście najpierw pojechaliśmy na budowę i gdy zbliżaliśmy się do "naszego" domu myślałam, że zemdleję... G. nas wysadził i sam wrócił się jeszcze do pobliskiej hurtowni coś załatwić, a ja w tym czasie próbowałam powstrzymać łzy, nerwy i wszystkie złe emocje... Nasi budowlańcy, no i mój ślubny sp.... mi wejście do domu!!! Cała moja wizja tego wejścia legła w gruzach, gdyż zrobili oni jakieś wymyślate rzeźbienia na trzech, podtrzymujących daszek przed wejściem głównym słupach! Q..., to miały być proste słupy bez żadnych ozdobników, a teraz wyglądają jak choinka na święta! Ja tam mieszkać nie będę! Zaczekałam na M. (i nasz wóz), powiedziałam, że chyba zapomniał jak wyglądało to wejście w naszych dawnych planach, na co usłyszałam, że nie potrafię uszanować pracy jego i naszych pracowników, a sama to nic tam nie robię! A co mam robić?!? Po dachu skakać?!?! Wkurzyłam się, zabrałam Elizkę do auta i wróciłam do domu rycząc przez całe 40 km drogi! ((( Musiałam się wygadać komuś tak porządnie... Nic jeszcze nie czytałam, ale mam nadzieję, że Wasz weekend rozpoczął się dużo przyjemniej! Ściskam Was mocno!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:26 Oj biedna Gviazdko, sciskam mocno. Moze da sie to jeszcze jakos zaszpachtlowac, zeszlifowac, dolozyc gipsu czy czegos tam na okolo i beda takie jakie chcialas tylko troszke grubsze albo cos w tym stylu. Az tak zle to wyglada? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:35 Olciu, to są drewniane słupy i chciałam, żeby były to takie naturalne bele, tylko przeszlifowane i pomalowane, a tu mam coś jak element poręczy na klatce schodowej, tylko taki big... Może same w sobie nie są brzydkie czy źle wykonane, ale nie poasują do mojego domu i już! Uparciuch jestem! Idę się wyżyć na szmacie do podłogi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:48 Gviazdko, doskonale cię rozumiem. Też bym się wściekła. Jeśli nie da się ich zmienić, to może puścisz tam jakiś bluszcz albo inne pnącze? Żeby nie musieć ich codziennie oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:51 Gviazdko bardzo mi przykro z powodu tych zmian. I wcale Ci sie nie dziwię, że się zezłościłaś. Ja też nie znosze gdy ktoś zmienia plany bez mojego udziału. I wcale nie jesteś uparciuchem, to jest twój dom... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:57 Gviazdeczko, nie denerwuj sie kochana! Wiem, ze takie rzeczy moga wyprowadzic z rownowagi, ale nerwy nic nie pomoga. Buzka dla ciebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 19:55 Marudziu...mama to laska...mialo być!!! Megi, buziaki!!! Cytrus, jak samopoczucie?? Daja ci te lobuzice niezle popalic...prosze je pogłaskac!!! Lece sprzatac mieszkanie,bo sasiedzi będa sie burzyc,ze im bucze odkurzaczem po 22...(jeszcze się nie skarżyli, ale wole nie wywoływac konfliktów...mam juz dośc ) Musze usmazyc miesko na jutrzejszy obiad ..dla 13 osób...Jedziemy jutro do rodziców zbierac ziemniaczki...i nie bedzie kiedy stac nad obiadkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:29 Gviazdeczko - przytulam mocno!!! wyobrazam sobie, jak bylo Ci przykro widziec cos zupelnie innego niz ustalone wczesniej plany!!! Olcia, ja tez szalu zaczelam juz dostawac po trzech miesiacach. jednak z uwagi na kiepskie wyniki mojego M. musialam dac sobie wiecej czasu, bo mowili mu, ze po prostu moze to u nas dluzej potrwac. w miedzy =czasie ja sprawdzalam npr czy mam owulacje i czy pod tym wzgledem u mnie wszystko ok, ale cykle zawsze mialam regularne i objawy owulacji tez mam. No i bylam na tym USG, gdzie facet powiedzial, ze wszystko OK i hormonow badac nie kazal.Aha, no i ostatnie kilka miesiecy moj M. lykal jakies wspomagacze i jego padania bedziemy powtarzac. Takze nie jest to tak, ze nic zupelnie nie robilam. Calus dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 18:57 Gviazdeczko nie denerwuj sie!!! oni chcieli dobrze ale wyszlo jak zwykle (moj M mi tak mowi jak narozrabiam ). sciskam cie mocno. moze jak troszke ochloniesz to nie bedzie tak zle??? eh ci faceci!!!!!! Lalisiu sto lat dla twojego M. i calus dla malej gaduly!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 19:02 Gviazdko cos wykombiznowac na pewnie sie uda. Mam tez takei rzeczy w domu, ktore mnie mecza a inni nawet nie zauwazaja, takze pewnei z tym kolumnami tez tak jest. Zrob tak zeby Tobie bylo dobrze bo przeciez bedziesz na nie codziennie patrzyla. M. powiedz, ze jak nie zrobi po Twojemu to bedzie musial codziennie sluchac ))) Potwors to faktycznie masz juz niektore badanka porobione, ja myslalam, ze zadnych nie robilas. No to teraz trzymam kciuki za drugie badanie Twojego Malza. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 19:43 Witam!!! Żyję jeszcze, żyję)) Wczoraj dopadł mnie atak nerwicy....a praktycznie dwa..i ten drugi cholernik byl strasznie upierdliwy.Męzul juz chciał dzwonic po pogotowie, ale wizja biegajacych po naszym rozkopanym osiedlu sanitariszy...tak mnie rozbawiła,że za chwilke jakos moglam już sie dociągnac do wanny , wzięłam kapiel i męzul pomógł mi dotrzec do łózia...))Spałam jak zabita. Jak to z nerwicmi bywa , napadła mnie, gdy troszke się rozluźniłam((Tyle o moim zdrówku... Tatanko, chyba musze iśc do piwnicy po soczek)) Ja zrobiłam soczek z 30kg pomidorków))Cieszę sie ,że juz kończycie z instalacjami! Wybrałas juz sprzęcior??My mamy płyte gazową aristona,która ma palniki ustawione w kształcie krzyza...i powiem szczerze,jest to superowe rozwiazanie.Piekarniczek jest juz na prąd, zabudowany oczywizda. Wydalismy na to troche kasy...ale wygląda super!!! Kupilismy takze lodóweczke tejze firmy...typ MBA 3832 V..równiez w kolorze inox. Naprawde jestem bardzo zadowolona, mimo,ze ostatnio lodówa nam padła(( Facio z serwisu, mówil,ze praktycznie ostatnio wszelkie lodówy padaja z powodu zaawnsowanej elektroniki....i to we wszystkich firmach bez wyjątków!!! Wszystko zalezy, kto im poszczególne częsci robił...i to nie jest wina danej firmy tylko podwykonawcy.Wymieniono nam moduł( podobno najczęsciej nawala we wszystkich lodóweczkach) i chodzi jak zloto)) Gwiazdeczko, przytulam, faktycznie strasze rzeczy ci sie przytrafiły!!!A makro na jakis czas stracilo dobrych klientów!!! Zrób zdjęcie tych kolumn i moze cos na to poradzimy.Męzulowi nie wyszła niespodzianka(( Jaaniu, czekam na wiesci po podgladanku)) Enterku, lec na ocene owu i wszystko bedziesz juz wiedziała)) Potwors, zatem juz niedlugo dowiesz sie , czegos o sobie)) a moze twój organizm przezyje szok( jak u althei) i szybkozachwyci)) Marudziu, koniecznie rozeslij fotki w tych brazach!!! Mamuska musi byc niezła laka...fiu, fiu, fiu)) Pościk przeczytałam i bardzo dziękuje za wiadomosci!!! Prosze cie, ucałuj ode mnie Anulę!!! chrumpsika nam wcięło(( Melbus, co u ciebie??? Bebelek, buziaki!!!Juz nie moge sie ciebie doczekac na forum!!! Anialm, swietnie,że udalo sie wszystko bezbolesnie pozałatwiać!!!buziaki dla waszej 4!!! Zuza całuski!!!Sto lat !! z okazji waszej rocznicy!! Niech wam sie dzieciaki wala drzwiami i okanmi)) Lalisiu, buziak zdla męza!! amelka pobija wszelkie rekordy, zdolna masz babeczke !!! Erga, no co mam powiedziec??? Juz kiedys namawiałam cię (byłas wtedy na L4 opo zabiegu) skorzystała z okazji i pojechała....wiedziałam,ze bedziesz sciemniac przed wyjazdem i tyle, takie tam...bla, bla, bla...bo po prostu ty unikasz wszystkich w białych fartuszkach jak zarazy))) Niezła popijawka wczoraj była!!! Podziwiam za to bieganie!!!! Althea, szwagierk cud miód((Wcale sie nie dziwę,że ulotnilas sie na jakis czas z chałupy))Jazda na rowerku dla kobiet w ciazy nie jest dobra...nastepuje ucisk na macice i może grozic niedotlenieniem dziciątka...cos kumpele kiedys mówily o instrukcji doktorka....może lepiej dopytaj swojego, czy możesz! Zarobiona jestem, bo mam sporo godzinek...a do tego 2 godzinki dziennie tracę na dojazdy(( Po pracy jestem energetycznym wrakiem((A tu jeszcze trzeba na nastepny dzien lekcje przygotować,w domci troszke ogarnac, i takie tam domowe obowiazki sama wiesz(( Pitusiu...zatem czas juz wyruszyc po nowe spodenki!!! Olciu, jak składanie mebelków??? Kurka, ale mi narobilyscie apetytu tym ciastem z jabłkami...Ciekawe czy bebelek ze swoim makowym przyleci...przeciez obiecał no nie???? Olcia ...uwielbiam wszystkie ich czekoladki...mniam, mniam....a ja na jakis czas bede musiała sie z czekoladka pożegnac...skoro od niej cholesterol rosnie: ((( No nic zbadam sobie za miesiąc..... Ant...ja nic nie mówie..zajrzyj do tej stronki z imionkami...masz chyba urodzinki w tym samym dziu, co moj slubny 14 listopada...Chyba miałabys w czym wybierac...istne dziwolągi...hihihi agan..nie sadziłam,ze takie bitwy toczycie o imie!!! może niech dziecko sobie samo wybierze dzionek i imie??? My mamy tego samego dnia urodzinki...i chyba jeszcze Lalisia.... nie pamietam a tabelka gdzies mi sie zapodziała.....( styczen babeczki!!! możecie nazywać mnie Bazylisą...hihi albo Marcjanną, Marcelina lub Julianną...Tylko od tego pierwszego mnie odrzuca)) Fantazyjna..ty grałas 16 z Nymanem??? Ktos podobny do ciebie na fleciku pitolił))) Pawełek dotarl do lekarza??? Z lewego obiegu słyszałam,ze na nadmiar cholesterolu ierpia "niby" spokojne osoby...czyli odkaładające w sobie stres... u mnie się to nie sprawdziło, bo ja czasem wybuchowa istota..bez paralizatora nie podchodź!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 19:52 Witamy nasza zalatana Balbinke. Dziewcze zwolnij tempo bo nam sie wykonczysz tymi napadami nerwicy. Kiedy u Ciebie to IUI? Byle szybko co bys mogla szybko z bejbikiem na zwolnienie isc. Meble wlasnei M. skada i pewnie jeszcze pare dni mu zejdzie bo tak z doskoku w czasie pracy miedzy wiertarka, srubokretami is woim komputerkiem chodzi. Czekoladki sa mniam, mnia. Ja by mogla sie miecha wyrzec ale czekoladki nigdy. Wiecie czym mi mama ostatnio narobila apetytu, tak a porpos jablek, smazonymi jabluszkami z boczkiem, mmmmm pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 20:03 Olciu, kiedy nie mogę... IUI mam miec przy najblizszej owy..tylko cholercia nikt nie wie kiedy to nastapi(( Mam sie obserwowqac i tyle..a jak poczuje znajome objawy dzwonic do ginka...Obstawiam,ze wczesniej @@@ nadejdzie niz owu...tak z moich obliczen wynika, a jesli sie sprawdzą...to IUi powinnam miec za jakies trzy tygodnie.Mamy zamiar teraz urzedowac na całego...wątpie czy rozpoznam zblizajaca sie owu...chociazjuz jajniki od dwóch dni mnie dziwnie ciagną...i nie wiem czy tak szybko po odstawieniu tabsów to jest mozliwe...moze ktos madry mi podpowie, bo ja sierota((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 20:09 Olciu, jade z zalożeniem,ze męzus bedzie mi kosze odnosił...a przy okazji nareszcie porzadnie sie dotlenie i poruszam na swiezym zdrowym powietrzu!!! Te troche wysilku mi nie zaszkodzi.Ma byc cała rodzinka...z podobno bratowa włącznie(ciekawe ,co wymysli by sie wymixować).Teraz zbieranie ziemniaczków to czysta przyjemnosc.. rodzice znacznie zredulkowali areał...kiedyc dziadek sadzil prawie da hektary..mówie wam zbieralismy cały wrzesien non stopa(( Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 20:09 Balbinko ja w tej kwesti jedyne co moge doradzic to Mlaza musisz dopoadac ile tylko wlezie Tak na wszelki wypadek codziennie i juz Pewnie nie bedzie sie chlop buntowal, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 20:16 Mam takie zamiary... chyba nie bedzie sie juz migał)) Znikam odkurzać...ale co chwilke bede zagladac)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Miało być "weekendu" w tytule, to te nerwy!:- 22.09.06, 20:14 Oj balbinko, nie podoba mi sie to! A czy ty to jakos leczysz?? Balbinko, u nas to oni w ogole nie maja zadnych przeciwskazan Jazdy konnej tylko nie polecali. A o jezdzie na rowerze juz pisalam, ze nawet zalecaja przy problemach ze stawami w ciazy. Rower mam taki miejski, wiec siedze na nim wyprostowana. Nie sadze, zeby spokojna jazda mogla zaszkodzic. Czulam sie fantastycznie!! Ale pod gorke balam sie jechac. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:18 Lalisiu, Zuza - miłego świętowania. Zuza, my mamy jedną ulubioną knajpę hinduską, do któej chodzimy co roku w rocznicę poznania. Bo poznaliśmy się właśnie w Indiach. Jeszcze a propos porannej dyskusji o imionach. Na CiP własnie jakaś dziewczyna oświadczyła, że dla dzieci wybrała imiona Juan albo Norma, bo to z jej ulubionego filmu. Jak nic, jakiś serial brazylijski. Pamiętacie modę na Isaury? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:29 Yskyerko to ale Was daleko wywiało, żebyście mogli się poznać... super! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:40 Dzieki Bogu, ze M. wrocil w pore z pracy, bo drugi facet od markiz/daszkow na balkon mowil tak, ze ni cholery nie moglam go zrozumiec. maz tez z trudem! To daltego zawsze mnie takie wizyty stresuja... a w przyszlym tygodniu jeszcze kilka takich wizyt mnie czeka.. ech... No i okazalo sie, ze w weekend w gorach ma lac, wiec hotel odwolalismy i pojedziemy jak zwykle nad morze do tesciow. A juz kupilismy mi buty do chodzenia po gorach i sie nie przydadza... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:44 Potwor idz oddaj swoje pozycze na nastepny raz w gory Yskyerko faktycznie daleko musieliscie jechac zeby sie poznac. A Wy oboje z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:51 Olcia, nie, ja z Warszawy, a mąż z Gdańska. Balbinko, dzięki za eska. Ładnie się poczta spisała, skoro przesyłka już dotarła. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:53 To i tak blizej niz do Indii ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:55 Balbinko kochana! sciskam mocno! nerwicowym atakom mowimy NIE! Oby juz nie powrocily! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:58 Oooojacie Balbinka wykopki, ale super. Poszlabym sobie, hehe popatrzec oczywiscie, nie zbierac Moi dziadkowie mieszkali na wsi jak bylam dzieckiem, kazdy weekend i wolne od szkoly spedzalam u nich, ale ja to uwielbialam. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 19:57 cześć wieczorkiem Też nic nie czytałam, no może troszkę. Miłego świętania życzę Zuzi i męzowi Lalisi. Tatnko nie mam twoich nowych zdjęć, ani Marudki ani Olci, ani szymusia Potwors byłaś u lekarza?? Muszę doczytać. Pituś właściwie to ja nadal nic nie wiem, nie wiem czy mam owu czy nie, ale już poczekam cierpliwie ten miesiąc żrąc duphaston. Następny też będę monitorować, ale już z testami. Potem hsg i stymulacja. Ginka twierdzi (i moim zdaniem ma rację) że nie ma co stymulować, jesli nie wiadmo czy drożne są jajowody. Potwors butki ci się jeszcze przydadzą - takie dobre butki wytrzymują nawet 6-7 lat i z mody nie wychodzą MY też mieliśmy jechać teraz w gorki ale jesteśmy tak padnięci po tym tygodniu, że dajemy na luz i będziemy leżeć do góry brzuchami Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 20:00 Lirio, Potwors idzie do lekarza 3 pazdiernika. Moich nowych zdjec jeszcze nie bylo, malz nie moze kabelka do aparatu znalesc w kartonach przeprowadzkowych :- ( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 20:04 buuuu a ja myślałam że masz zdjęcia brzuszka, coś mi się musiało pomylić, ale czekam cierpliwie niech brzusio spokojnie rośnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 20:08 A propos- lirio, nie gratulowalam jeszcze wyboru nowego nicka!oby przyniosl szczescie. Z czestotliwoscia z jaka w gory chodzimy to te buty maja szanse starczyc mi na cale zycie takze patrze dlugoterminowo Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 22.09.06, 20:15 u was tam za gorąco na góry, musisz zabrać kiedyś męza w polskie góry, po beskidach chodzą nawet parki z rocznymi dzieciakami czyli za dwa latka spotykamy się górach z dziećmi ))) Nicka zmieniłam żeby się odmłodzić na forum ))) ale może w końcu coś mi to szczęście przyniesie. Staram się jak radziła Kasia głośno "wołać", ale na razie nie skutkuje, tylko M jest z tego zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Lirio 22.09.06, 20:23 W lecie rzeczywiscie jest za goraco i trzeba o swicie sie wybierac, zeby sie dalo wytrzymac. teraz byloby znacznie lepiej, no ale jak ma lac caly czas, to nie warto. No i za te dwa lata trzymam za slowo!! Dobrze, ze mi przypomnialas, nad tym morzem pewnie sasiadow nie bedzie i tez glosno zawolam dzidzie - zobaczymy z jakim rezultatem No wlasnie, chrumpsik zniknal... moze jeszcze dzieciakami znajomych sie zajmuje? a moze komputer szwankuje? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio 22.09.06, 20:31 zastanawiałam się ostatnio który dzień cyklu ma teraz chrumps, bo ostatnio rozmawialiśmy tylko o egzaminie. Ciekawe jak tam u niej ze staraniami i czy skończyła już leczenie, czy bakteria wybita?? Idę zaraz spać, to nienormalne o tej porze, ale jestem wykończona Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Balbinko 22.09.06, 21:08 jeśli chodzi o histero to planuję na koniec października, teraz w pracy jest za duży młyn, ale najchętniej poszłabym już, nawet teraz... z mężulem ostatnio rozmawialiśmy o badaniach i chyba TEN DZIEŃ bedzie we wtorek wogóle to doła mam ryczec mi się chce Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Balbinko 22.09.06, 21:13 hej, Balbinko, widze ze Ciebie męczy to co i moją mamę ona tez cierpi na nerwice, strasznei czasem potrafi wymęczyć,i tez jest nauczycielką a tez zawód "sprzyja" nerwicy niestety, a i zobaczyłam imiona na 14 są fajowe)) Yskierko jestem pod wrażeniem miejsca poznania M, kawał świata musieliście przejechać Gwiazdko, moze jak ochłoniesz to inaczej na to spojrzysz i no moze nie zacznie Ci sie od razu podobać ale moze juz tak nie będzie Ciebie raziło w oczy, Erga to Ty dzisiaj byłas ostatni dzień w pracy, no to teraz nowy etap zycia przed Tobą i juz nie wiem co jeszcze chciałam, skleroza..... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Balbinko 22.09.06, 21:16 A Gwiazdko jestem ciekawa postawy w sklepie, zaintrygowało mnie to i to bardzo mam nawet ochote cos na ten temat poszperac jak coś znajde to dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 dziewczynki 22.09.06, 21:18 Sto latek i słoneczko dla M, Amelka widze idzie jak burza do przodu Zuziu i dla Was równiez samych szcześliwych chwil Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: dziewczynki 22.09.06, 21:19 A chrumpsowa to pewnie sie wlasnie intensywnie stara - moze to kolejny powod nieobecnosci?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: dziewczynki 22.09.06, 21:22 przepraszam dziewczynki za moje pytanie ale jak poszło Chrumpsikowi na egzaminie nie wiem czy to gdzieś odnajdę a bardzo chciałabym wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: dziewczynki 22.09.06, 21:26 Ant - no nie udalo sie, bo pytania byly niesympatyczne. wiec ma za rok probowac. Generalnie podobno wszystkim poszlo gorzej niz w zeszlym roku sadzac po ogolnej punktacji. I trzeba dodac, ze z biologii miala b.duzo punktow - tyle co najlepsi!! a przeciez jest we Wloszech od roku i tyle sie juz nauczyla, ze egzamin zdawala! Czapki z glow! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: dziewczynki 22.09.06, 21:28 masz racje Potwors, no i faktycznie krótko jest w obcym kraju i tak jest bardzo dzielna i bedziemy w takim razie próbowały obie za rok Chrumpsiku jak bedziesz to czytała to sciskam Cie mocno i wiesz z czasem taki niezdany egzamin juz tak nie boli uwierz mi, bedziemy próbowały razem za rok i musi sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dziewczynki 22.09.06, 21:38 I jestem w szoku z powodu zachowania pani w Makro - jak można nie wpuścić matki z niemowlęciem???? Antuś - poszukaj coś na ten temat - miała takie prawo?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Balbinko:( 22.09.06, 21:10 nie podobają mi się te Twoje ataki.Przecież jesteś na ziółkach uspokajających-powinno się to nieco wyciszyć, prawda? Ja chyba za duzo nie napiszę dzisiaj...własnie odszpuntowalismy winko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lirio 22.09.06, 21:11 A ja własnie sie wykąpałam po bieganiu - stadionik pod nosem to fajna rzecz! balbinko-masz rację. No cóż ja mogę powiedzieńć. Chyba tylko bla bla bla. Tak - uciekam od białych fartuchów jak najdalej mogę. choć przyznasz że z laparo szybko zadziałałam ))) Ale w końcu nie daleko pada jabłko od jabłoni - maja mama lekarza widuje tylko na badaniach okresowych czyli co 2 lata.... Gviazko-tak mi przykroi że mężuś wprowadził wbrew tobie takie "udoskonalenia". ja też nie lubię jak ktoś chce mnie na siłę uszczęśliwić. Ale może faktycznie coś da sie ztym zrobić.. Althea - no tak - po polsku to ja się z twoim M nagadam... A co tam - spróbuje - może słowo "rower" i "żona" zrozumie )) Yskyerko-dzieciom takich rodziców można tylko współczuć,... Jak można krzywdzić własne dziecko takim smiesznym imieniem??? Co do wykopków to temat dla mnie baaaardzo bliski. Kto wie gdzie pracowałam to wie tez dlaczego ) feromonko-a cóż to za dołki??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Erga 22.09.06, 21:14 Jak bys Malzowi Althei pokazala na migi to napewno by zrozumial ) Po polsku nawet tych dwoch slow moze nie zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Aga... 22.09.06, 21:15 mam dość wszystkiego dość, dziś 4dc, ale do mnie to chyba dopiero teraz dotarło, w dodatku egzamin kolejny raz do poprawki Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Lirio 22.09.06, 21:17 Maruda, to czekamy na te zdjęcia, wytrzymamy chyba do wtorku POtwors, trzymam kciuki za październikową wizytę i badania. Niech szybko pomogą dorobić sie Wam potomka Lirio, mam nadzieję, że hsg nie będzie potrzebne i sam duphaston jednak wystarczy Gviazdko, jak się nie uda nic zrobić z wejściem, to może tak jak radziła Yskierka jakimś bluszczem albo pnącą różą to obsadź. A my dzisiaj śladem Anialm byliśmy na spacerze na Sołaczu a potem na tarcie malinowej) I bylo cudownie. M wrócił wcześniej z roboty do swojej niepacującej żonki, zjedliśmy obiad i do parku. Tyle się naczytałam o jabłakach, więc na obiad były naleśniki z jabłkami. I chyba już się zasłodziłam na dzisiaj. Czas się napić piwka Musze kończyć, bo M. na mnie krzyczy i jak nie zacznę oglądac z nim filmu to się chyba na mnie obrazi i sie z mną rozwiedzie. Dzisiaj pożyczyliśmy sobie Kontrolerów. A jutro rano jedziemy na grzyby))))) I dziekuję baardzo za wszytskie życzenia. Najbardziej to bym chciała za rok do DUETTO z wrzeszczącym maluchem pójść. I tego planu będe się trzymać! Tylko mam już dość, że jeszcze miesiąc musimy czekać, zanim do roboty się weźmiemy... Pewnie już dziś tu nie zajrzę, więc DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Lirio 22.09.06, 21:20 i jeszcze do Balbinki - Odpoczywaj Słonko i nie denerwuj się tak mocno. I dopadaj swojego M najczęściej jak się da, bo za owu to nigdy nie nadążysz,może się właśnie zbliza? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Lirio 22.09.06, 21:21 O i na mnie ostatnio M nawytykał że jak juz mam chwile to do Was lecę a nie z nim siedze wiec ide teraz do niego bo gotów się obrazić a jak się obrazi na całego to przestanie gotowac (stary chwyt) wszyscy wtedy wymiękaja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorową porą... 22.09.06, 21:23 Cześć! Skończyłam lekcyjki, trochę się ich dzisiaj uzbierało, a jutro Kutno... Bardzo mi się podoba 8.10 na chrzciny, jakoś tak ładnie wygląda, trzymam kciuki, żeby była śliczna pogoda Nikuś, dzięki że poczta czysta, zaraz wysyłam zdjęcie. Oj, Althea jak ja lubię tarte tartin)) a najbardziej w Bliklem))) mniam, mniam Ale Anialm miała też full wypas, z marcepanem Megi, bardzo dobrze że wracacie do zdrówka, a jutro ma być piękna pogoda to zdążycie się jeszcze naspacerować Zuza, wszystkiego najlepszego!!!! niech Wasza miłość z każdym dniem rozkwita jeszcze bardziej i spełnią się Wasze wszystkie marzenia buziaki dla Was!!!! No i życzę Ci żebyś trzeciej dawki już nie mogła wziąć Olcia ja jadłam! ale najbardziej lubię taką na maksa gorzką, dzisiaj odkryłam w szafce 99% I bardzo mi się podobał Twój sen z Tatanką w roli głównej a njabardziej wiadomy fragment... Potwors, trzymam kciuki za wizytę!!!!!!!!!!!! Erguś i jak samopoczucie????? pewnie w poniedziałek będzie Ci czegoś brakować Althea, na rowerze???????????????? a kopa w tyłek chcesz?????? Lalisiu, wszystkiego najlepszego dla męża!!!!! Gviazdeczko, czytam i czytam i nadal nie mogę zrozumieć dlaczego ta baba nie chciała Was puścic??? jakaś debilka! I zmartwiłaś mnie tym wejściem, naprawdę nie da się tego jakoś poprawić? może jednak mąż się uspokoi i coś wymyśli... I może faktycznie coś tak posadzić???? a nie da się tych belek trochę zeszlifować? I poniekąd rozumiem Twojego męża, starał się, pracował a mu się dostało, a to okropnie boli(wiem z autopsji, chcę dobrze a dostaje w tyłek) spróbuj z nim spokojnie porozmawiać, wytłumaczyć, powiedz że jest Ci bardzo przykro...., że miałaś inną wizję i zszokowałaś się tym co jest. Balbinko, cholera jasna, weź na wstrzymanie, może pij już litrami meliskę, nie możesz tak się denerwować! takie ataki są bardzo szkodliwe!!!! spróbuj Kochana trochę wyluzować!!!!!!! I to nie byłam ja, 16 grałam w teatrze. Yskyerko to bliziutko się poznaliściePPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:33 Balbinko, rozmawiałam z mama na temat tej nerwicy bo mnie ciagle wkurzało ze czym ona sie tak denerwuje ale ona mowi ze to wcale nie o newry w sensie jakiej sytuacji chodzi, ze poprostu czasem ja łapie i nie chce puscic ale znalazla na to jakis tam domowy sposób: jak czuje ze sie zbliza to macza nogi w lodowatej wodzie tak na kilka min, a potem wkłada bardzo ciepłe skarpety wełniane i podbno to cos jej tam zmienia w krązeniu a moze psychicznie organizm skierowuje tam swoją najwiekszą uwagę i jej to w kazdym razie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:34 Olcia - to może narysuję mu po prostu rower i kobietę w ciązy - chyba zrozumie co??? I jeszcze podpiszę Althea )) bo barbarzyńskiego nie znam Monia - chyba dopiero w poniedziałek poczuję brak pracy. Zero telefonów, zamówień, faktur... sielanka Feromonko-przytulam... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:41 Bardoz dobry pomysl z tym rysunkiem, jak to sie ta gra nazywala Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:43 Niech mnie ktoś pogoni pomyć gary.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:45 Monia do GAROW!!!!!!!!!!! Biegeim .. Althea kopa masz za ten rower, jak tylko zjawisz sie w w-wie i zadne zelki ci nie pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:47 Co za babsztyle!!! Ciezarna chca kopac!!! Ja tu widuje babki z duzo wiekszymi brzuchami na rowerach i jeszcze ze starszym dzieckiem w foteliku. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:49 Erga, zeycze powodzenia Ale zawsze mozesz sprobowac z innymi jezykami. Podpowiadam, ze Olcia by sie dogadala)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:50 Althea, to nie podpowiadaj, bo ja Erdze pomogę i obie na ciebie doniesiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:52 Aaaa, tak w ogole to moj M. wie, ze ja z tym rowerem polazlam do sklepu, bo wrocil wczesniej z pracy tylko nie wie, ze ja na min tez jechalam. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:44 Balbinko normalnie zamarlam!!!!!!!!!!! takie ataki!!! KOBIETO TY SIE TAK NIE DENERWUJ!!!!!!!!!!! nosz slow mi brakuje .... powiedzialam mojej mamie co o niej mowicie, usmiala sie ... a mzoe jest odwrotnie?? jaka ja musze miec okropna figure skor w mamy kiecki wchodze?? siedze sobie nad piweczkiem i chheetosami i marze o szarlotce ) jeszcze tydzien P Bebelek buzi ... Erga obrazam sie!!! nie chcesz do mnie przyjechac??? na piwko i na magnesy??? nigdy ci tego niewybacze?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:49 No Erga toś podpadła, a że nasze rude.... Althea, jedno w brzuchu, drugie w foteliku, na kierownicy zakupy, a na plecach nosidełko..... i co jeszcze nam powiesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:50 Monia, no przesadzilas! Bez nosidelka. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:49 Właśnie obejrzałam na dwójce program o Kubie. Obśmiałam się jak norka, jak Cejrowski z Torresem zaczęli porównywać kubański hiszpański z hiszpańskim meksykańskim, że o innych wspominkach z wypraw nie wspomnę. Ech, rozmarzyłam się. Pojechałabym tam znowu... A potem pół godziny gadałyśmy z koleżanką, wspominając stare czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:53 Yskyerko przy mnie nie poruszaj tematów wyjazdowych, bo moja przyjaciółka ma już zaklepany Mauritius!!! a ja mam zaklepaną Ostrołękę z orkiestrą.... Althea, o przepraszamDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:54 Mauritius ładny, ale drogi potornie. I loty jakie drogie. tez mielismy jechac, ale nas zniechecili w biurze podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:55 jedyny plus, to to ze blisko i niewielka roznica czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:25 Fantaisie, Mauritius absolutnie mnie nie ciągnie. Zostawię go tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:26 Dobra))) jak ja chcę na jakieś wakacje!!!!! ciepło, morko, słoneczko.... ojoj marzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:54 Balbinko, zmartwiłaś mnie kochana, toż to dopiero wrzesień, a Ciebie już takie nerwy męczą?! Nie wiem co mogłabym poradzić, ale musisz się jakoś wyciszyć, bardzo Cię proszę, pomyśl nad tym! * Feromonko, ściski, oby wkrótce znów nadeszły lepsze dni! Ant, daj koniecznie znać jeśli znajdziesz coś nt. "wpuszczania" do sklepów/hurtowni z niemowlętami! Z tego co słyszałam (i pewnie gdzieś jest taki regulamin) do Makro nie mają wstępu dzieci pon. 1,40m wzrostu ze względu na ich bezpieczeństwo (chodzi m.in. o wózki widłowe) Ale dziś się nieźle wkurzyłam, mówię Wam! Nie wiem czy moja Elizka postanowiła połączyć się w chorobie z kolegami Szymonkiem i Mikim, ale dostała katarku i jakaś marudna dziś jest, buu, właśnie zaczyna płakać, oby to nie był zwiastun jakiegoś choróbska!!! Idę do niej! na razie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 21:59 Gviazdeczko oby nie!!!!!!!!!!!!!! Althea, drogie jest, ale w tym czasie aż tak bardzo nie, a np.Kanary są praktycznie w tej samej cenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:02 Ech, Monia, zaczynam marzyć... Plaża, lazurowa woda, drinki z parasolkami... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:04 i ci seksowni tubylcyDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:05 ja??? skąd!!! DDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:08 Ja mowie dobranoc i ide podyskutowac programowanie z moim M. Nie ma to jak miec wspolny temat Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:11 Ha!!! nie czekają)) mój ukochany mąż poszedł myć! a mi kazał sobie odpoczywać, bo podobno bledziutka jestem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:25 Kochany ten Twój Pawełek, no, no!!! A mój nawet mi eska nie posłał na dobranoc, mimo, iż ja napisałam, trudno, idę do łóżeczka sobie kilka łez uronić tak dla oczyszczenia wewnętrznego... Dobranoc laski! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:27 Fajny układ: mąż przy garach, a ona tu o przystojnych tubylach i wakacjach na Mauritiusie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:28 Nie ma to jak się dobrze ustawić)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:34 i ja znam Monie to na ten Mauritius pojedzie bez Pawelka P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:35 No wiesz)))))))))) pojadę z P. i zrobię z niego tubylca)) najpierw go opalę na brązik, potem ubiorę w przepaskę na biodrach i nauczę tańczyć przy świetle księzyca sambę))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:37 JADE Z WAMI!!!!!!!!!!!!!! szczegolnie sie na palilam na te Pawelkowe nocne tance w przepasce PP Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:40 Kurka, fantazyjna, to musisz go juz teraz wysyłac na solarium, bo z tego co zauwazyłam, to on pewnie najpierw się na raczka spieka, co??? 29 cyklu powiadasz...mmmmmm kupuj test , jesli jutro sie nie pojawi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:37 Monia...musisz jechac z męzusiem , koniecznie.....bo sie zrobi ciemnozielony!!!! Psiaków i mamy beda wam pilnowali jego ojciec i swiekra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:39 O rany to już widzę... po powrocie psy zagłodzone, kot wściekły, a Gosia znerwicowana, tfu! nigdy!!! Marudzia mamy dużą walizkę, ukryjemy Cię))) i wiedziałam czym Cię skusić Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:40 to ja zakladam moj nowy super kostoum i pakuje sie do walizy ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:41 Ale po co Ci kostium??????? naturalizm jest teraz trendy! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:42 no co ty??? ja strasznie skromna i niesmiala jestem Pp Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:43 Oplułam się!!!!!!!!! ale masz rację, lepiej się ubierz w ten kostium, na lotnisku trzeba dbać o pozory!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:45 dobrze ze siebie nie monitorP a to ja mam dopiero na lotnisku w ta walizke wskakiwac?? i co z mojej wsi na okecie mam w bikini jechac??? teraz?? dupsko mi zmarznie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:46 Luzik, zapakujemy Cię na Twojej wsiPP dzięki temu przynajmniej posprzątasz Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:49 ty raz do roku swieto na wsi i wielkei sprzatanie P nie wariuj ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:50 Ja już piorę firanki na przyszły piątekDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:55 I bardzo dobrze, Monia, bardzo dobrze, pierz, pierz, jeszcze ci swoje podrzuce do prania, dobra?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:55 Marudzia..idziesz przeciez na wizytacje no nie??? Tylko nie zapomnij filcowych paputków)))Fantazyjna od jutro jeździ froterka po tej swojej tyci kawalerce)) Mój kurka jakos nie daje sie do konca wytresowac...czasem znarawia się... Zal kazanka mu wale jak do gimnazjalisty)) Hihih bylismy kiedys na kursie...i powiedziano nam,ze najbardziej przechlapane maja małzonkowie nauczycieli uczących w klasach 1-3!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:57 > najbardziej przechlapane maja małzonkowie nauczycieli > uczących w klasach 1-3!!! Wiem coś o tym... Biedny ten mój tata był... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:58 FIlcowe paputki?? no co ty? ja szpilki zakladam, wkoncu do porzadnego domu ide z wizyta P trza sie odwalic jak stroz ...PP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:58 Jak stróż??? to się mówi, jak szczur!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:01 Fantazyjna...a wyobraz sobie jak ja cierpie, gdy mi podczas usg wpakuja glowice z prezerwatywka latexową(( Kurka mozna sie zadrapac... Marudka, on wie,ze nie kituje, bo mnie od razu albo obsypie pęcherzami z wodą, albo mam jak teraz zielony paznokiec(( Mam rekawice ..ale i tak czasem cos tam wody wleci...Zreszta kupic tkie , na ktore nie jestem uczulona, to duza sztuka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:03 Balbinko to masz to co moja mama, bielinki, porszki do prania, do czyszczenia (nie wiem jak lateks ) ale ja tez chemia uczula, a kosmetyczka jest!! to u niej choroba zawodowa ... dostaje od razu czerwonych plam i babli ( koszmar .. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:08 No to 100% syrenke mamy...i jak dzieckoczyli Mała syrenka)) Yskierko, podobno traktyuje się malzonak tak jak dziecko z danej grupy wiekowej)) Zatem,...pokazuje sie wszystko, wyrecza, glosno i wolno mówi, wielokrotnie podpowiada i cały czas kontroluje... My zmęzem uczymy w gimnazjach...zatem wszędzie wietrzymy podstep...a i zwielokratniamy wymagania...natychmiastowego wykonania polecenia...i takie tam)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:13 No to mój mąż ma szczęście, bo ja uczyłam głównie studentów i dorosłych, ewentualnie maturzystów. Dzieci tylko raz, w dodatku prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:15 Yskierko, prawdziwy z niego szczęściarz)) Mój nie ma tak dobrze.....ja juz mam te dewiacje zawodowe..w końcu 11 lat w zawodzie)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:17 i tak sobie myśllllle....skoro Fantazyjna ma wszystkie grupy wiekowe...to na Pawelku niezle jazdy urzadza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:22 Fantazyjna, przedszkolaki też uczysz? Ciekawy mógłby wpływ pracy z takimi dziećmi na podejście do męża. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:47 Marudzia, ale sie usmiałam....widoki bylyby niesamowite..a fantazyjnych jeszcze oskarżonoby o wywożenie syrenki....ty z tymi swoimi dlugimi wloskami....rozrzuconymi to tu to tam)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:56 A wiesz balbinko ze moje klaki juz sa tak dlugie ze sie nadaja do robienia syrenki??? ostatniM pokazywalam jaka syrena ze mnie, ale sie smial ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:58 No wiesz!!! wstydź się!!!! tak się zapuścić!!!! to Ty nie wiesz, że to fe)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:59 oj monia, monia .... DDDDDDDDD ale sie usmialam ) tam to ja jak niemowle P Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:01 znowu oplulam monitor, tym razem czekolada i piwskiem )) zwariuje z toba, juz zwariowalam P Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:03 To mamusia nie uczyła, że przy czytaniu się nie je? Wprawdzie wczesne nauki nie przewidywały czegoś takiego jak czytanie z monitora, ale na jedno wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:05 Kochana, mamusia na pewno uczyła ale trafiła na kiepski grunt, u mnie orzeszek pinii, a u Marudzi to ja już sama nie wiem coDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:05 masz kopa w doope w piatek!! ja ty masz orzeszek piini, to ja laskowy, ale mi spuchl PP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:05 Yskyerko wierz mi ze ksiazki BARDZO szanuje, laptoka jak widac mniej ) przy ksiazkach nawet nie jem ... no ale ja mam fiola na punkcie ksiazek Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:14 No to tak jak ja. Książka rzecz święta, komputer - rzecz nabyta. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:16 Madre slowa Yskyerko, madre slowa nawet moj M ma czesto zakaz dotykania MOICH ksiazek, a juz czytanaiPratcheta przede mna to ma zakaz calkowity!!! nie nawidze jak ktos czyta nowa ksiazke wczesniej niz ja, glupie nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:18 To wcale nie jest głupie, bo ja mam tak samo. Mój mąż też. Książek nie pożyczamy, a jeśli już to tylko zaufanym osobom. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:23 kurcze a ja myslalam ze to tylko ja taka rabnieta z tym pozyczaniem ksiazek jestem!!! nie nawidze pozyczac, boli mnie serce ja mam to zrobic nawet zaufanej osobie ( najchetniej nigdy i nikomu bym moich ksiazek nie dawala nawet dotykac fiola mam i juz Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:25 Nie fioła, tylko fetysz książki. Ale pocieszę cię, jest nas więcej. Ja wśród znajomych mam jeszcze kilka takich osób. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:36 A ja każda chciałabym miec....i przeczytac... Maruda...mam tak samo z tymi nowymi ksiązkami!!!Niestety zycie weryfikuje to bardzo...mam zakaz wchodzenia do ksiegarni.... Kurka znowu mnie bierze...igde sie na chwilke polozyć((Woda mi nie pomaga(( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:39 Balbinko siciski, chcialabym ci zabrac ta newrice i dac komus kogo nie cierpie, a list dluga ... buziak. odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:42 Balbinko, idź, odpręż się. Może długa, ciepła kąpiel? Potem masaż... Dobrze, że już weekend, to trochę odreagujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:27 fetysz - dobre, nigdy tak nie myslalam ale pocieszylas mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:03 Spokojnie, weź głęboki oddech)) i proszę zeskrob zasypkę bo P. się poddusiDDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:30 Kobity...dzieci w szkole rzadko mnie denerwuja...ja je troszke wytresowałam))) Przez prawie 8 godzin dziennie musze miec na maxa skupiona uwage..nie mam przerw, biegam pomiedzy 2 szkolami...i chyba cała ta otoczka i bieganina mnie dobija...ciagłe ganiane, pisanie bzdetów dla dyrekcji...na dodatek sytuacja z sąsiadami dała mi troszke poplić...i przezywam juz pierwsze przesilenie jesienne( Dobiła mnie ranna akcja samochodowa, gdy jakis rep $#% ^$#@.o mały włos spowodowałby straszny wypadek.Jechał chyba z 150 na godzine. Tylko natychmiastowe hamowanie mojego mężusia...i faceta jadacego z przeciwka zapobieglo kraksie.Kobiety doslownie pól metra brakowało..a obok nas byłoby czołowe zderzenie...panowie musneli sie tylko lusterkami...ech...4 samochodziki w tym my...byłyby niezle rozwalone(( Moja mamuska wysyła mnie na usg jamy brzusznej...Podobno tak sie u niej zaczynało...najpierw ataki nerwicy..a potem ataki woreczka żółciowego( wszystkie jej siostry juz go nie maja) co zakonczylo sie operacja..i wydobyciem ogromnego kamienia. Lekarzowi meldowałam.....ale ciagle slysze,ze mam przestac sie denerwować.. i tyle. Melbus, moje ziólka nie sa typowo na nerwy...maja tylko jakas domieszkę. Meliske pijam , gdy sie mocno zdenerwuje...ale nie naduzywam..I przyznam sie ,że tabsów na uspokojenie nigdy nie brałam....wiekszośc nauczycielek u nas bierze garsciami(( Ant, dzięki za rade, wypróbuje przy najblizszej okazji...mam nadzieje,ze tak predko nie nadejdzie)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:01 A z tym bluszczem i różami to niezły pomysł, w końcu trza to jakoś zakryć, no nie?! W karnawale te słupy sobie światełkami poobwijam, hihi! )) Wiecie, te słupy nie są robotą mojego M., ale on wyraził zgodę na lekkie ich ozdobienie... W sumie sam też był zaskoczony tak wyraźnym efektem końcowym, choć pewnie nie załamało go to tak jak mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:02 Idę myć te gary, ale mi się nie chce..........buuuu........... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:23 słuchajcie, co jest ze stroną pocianową? jakieś zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:24 Gviazdeczko mam nadzieje ze Elizke nie dopadnie zadne chorubsko!!! buziak dla mojego malego rudzielca ** Monia ty lepiej sprawdz czy pawelek aureoli nie ma, tosz to Aniol nie czlowiek ... Erga zamilkla, chyba sie mnie boi P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:25 Erga uciekłaPPP Marudzia czasami sprawdzam))) ale jednak nie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:36 Monia mysle ze zle sprawdzasz PP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:37 Może interesuję się nie tymi partiami ciała co trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:38 ooo widzisz nawet myslimy o tym samym PPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:40 Popatrz a tak nam się to rzadko przytrafia)) oczywiście miałam na myśli, myśleniePPP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:43 myslenie wogle czy myaslenie o tym samym???? P bo mi wbrew pozorom zdaza sie czasem myslec, zadko bo zadko ale zawsze DD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:44 Ja mam mózg wielkości orzeszka piniiPPPP więc często to nie myślę, to aż boliPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:46 Monia wiemy, wiemy,ąle zeby orzeszka Pinii?? a co spuchl ci??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:47 OPLULAM MONITOR!!!!!!!!!!!!!!!!! i zaraz sie zsikamDDDDDDDDDDD wariatka PP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:49 To Tobie będzie gorzej, ja tylko obślinionaDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:44 Cie choroba,...zapomniałam,ze oni sa inni...ale co ty kotku...mogłabys sobie podzwonic do nich z pretensjami.... a moj slubny własnie skończyl myc podlogi na górze...zaraz umyje płytki w kuchni, korytarzu i w łazience)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:45 Balbinko,oni są zupełnie inni! inna bajka! inny świat!!!!! Brawo dla męża, mój już datarł na górę. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:47 Balbinka to twoj M tez ma aureole?? skad wy zescie ich wiziely?? robia takich gdzies na zamowienie czy co?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:48 Marudzia, tresura czyni cudaDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:49 Marudko, męża trzeba sobie wychować. Widać nie masz zdolności pedagogicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:51 Yskyerko ja nawrt mlodszego sobie wzielam zeby latwiej wychowac, ale jego moja tesciowa od malego zepsula (( wiec tu zadne zdolnosci pedagogiczne nie pomoga. no chyba ze go Monia na tydzien do siebie wezmie DD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:50 Marudziu...ja mam po prostu uczulenie na wszelkie płyny i nawet wiekszosc mydeł... a na dodatek na latex...wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:51 Ja mówię, że się duszę, zaczynają mi łzawić oczy, kaszlę, kichamPPPP cholera a na latex też((( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:52 ladne wytlunaczenie Balbinko, bardzo ladne, musze zapamietac) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:54 Idę zadać sobie ból jestem zarośnięta na maksa, coś muszę z tym zrobić, i może zrobię sobie hennęDDD Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:59 Po tej hennie nie zapomnij podesłać nam zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:00 a ja z chenny wrocilam dzis, mama mnie wymeczyla ... ale dobrze jest. pan ambasador padnie P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:02 nie wątpię)) piękna jesteś jak kwiat różyDD Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:29 Gwiazdko, jak panowie mieli wenę twórczą, to ich sprawa, byle tylko sobie za tę TFUrczość (jak mawiał Pietrzak: przez duże TFU!) nie policzyli dodatkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:30 Gdzie Jaania???? kciuki trzymałam!!!!! niech nam coś napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:35 Cmok, cmok..dla dzielnego Pawełka!!! Fantazyjna..to wy teraz ciekawie wyglądacie..on szary i zielony...a ty blada.... kochana..chyba o czyms nie wiemy...@@@@ sie nie pojawiała co??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 22:36 Balbinko, przysięgam jestem teraz cała w wypiekach! niestety typowo zmęczeniowych ale zawsze))) a u mnie 29dc.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Po 23:))) 22.09.06, 23:06 Musiałam, ta wieczorowa pora mieniła już mi się w oczach! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:07 Marudzia, ale zobacz jakie my ekologiczne dziewczynki)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:09 ekologiczne napewno, ale czy dziewczynki?? wiesz ze prawie 100 postow zesmy same z Yskyerka i Balbinka nastukaly??? )) matko ... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:07 dziewczyny nas jutro przeklna jak beda to czytac) oj dostanie nam sie z rana ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:09 Właśnie to samo sobie pomyślałam)) będą krzyczeć aż miło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:10 oj, beda beda.. ale co tam, dobijamy do 500 i zalozymy jeszcze dzis nowy watek PP dopiero sie zdziwia )) Balbinko podoba mi sie mala syrenka!!! Anialm mi zamowi tort na urodziny ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:12 Ooo, już podłamałyśmy TatankęPP Syronko mooooja!!!! tak sobie śpiewam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:14 Monia isntalujemy skypa i kamerki internetowe, ja chce uslyszec ja spiewosz!!!! o matko posikalam sie ))))))))DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:13 Tatanka jutro będzie żalowac....bo niezłe teksty dzis dziewczyny zapodałyście)) Pomysł z nastukanie m do nowego watku bardzo mi sie podoba!!! I nikt juz nie bedzie mógl powiedzieć,że za malo sie udzielam)) Fantazyjna dołożyłaz te galązki do jabluszek??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:19 No właśnie o tym samym sobie pomyślałam. Jeszcze z pół godziny i będzie nowy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:10 Balbinko, Marudko, Fantaisie zobaczyam ile we trzy nastukałyście i odechcialo mi się dzisiaj czytać. Sorry, ale sumienia nie macie kobiety. Uciekam do łóżeczka, bo chyba zachcialo mi się spać.... niebywałe.... Jutro mnie nie będzie, bo instaluja nam piece i kominki, a wieczorem mamy impreze u znajomych. Buziaki i miłego weekendu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Po 23:))) 22.09.06, 23:11 Tatanko spokojnej nocki Marudzia a co sobie będziemy żałować Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczorową porą... 22.09.06, 23:11 Monia, jeszcze nie sobota a juz nam sie oberwalo!!! Tatanko WYBACZ) i kolorowych snow, kochanie) dawno na mnie nie mowilas galganie, smutno mi ( Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka FANTasie 22.09.06, 23:15 chciałam się dostac na pocianową stronę i pytałam już kilkadziesiąt postów wstecz czy były zmiany? haśło loginy? i czemu nic nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:16 Balbinko, ja mam!!!! brak tylko kamerki)) ale śpiew będzie słyszlany!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:18 monia zaraz ci cos wysle na priwa, dobra?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:18 Dobra! Balbinko, ja to samo sobie myślę, od 6 do 17 lat))) i czasami jakiś student! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:20 Monia poszlo!! masz studentow??? facetow??? no co ty?? P co na to Pawelek ??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:19 Fantazyjna ty cs tam saczysz procentowego??? Kurka musimy sie wymienic numerami skypa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:20 Balbinko, trzeźwam jak świniaDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:21 To błąd! Ja popijam winko, drugi kieliszek, więc z pracy dziś już raczej nic nie będzie. No cóż, co się odwlecze... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:21 ja swinia to napewno ale czy trzezwa PPP ja drugiego redsa obalam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:23 Mam i poszło do Ciebie.... Czasami mam studentów od mojej pani profesor, Pawełek dzielnie to znosi, zwłaszcza jak sprawdzam im przeponęPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:24 Monia nie bede pytac jak sie sprawdza PANOM przepone .... nie chce wiedziecP lece na priva Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:24 Yskyerko, mam takie co są już w zerówce fajne krasnale.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:25 Marudzia, nie pytaj! tylko Ci powiem że fajnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:26 domyslam sie ale wole zyc w nieswiadomosci P odpisalam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:27 Hi hi hi!!!! ja już też a najlepiej brak świadomości wychodzi P. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:32 Laski, muszę iść spać, jutro rano pobudka!!! i jeszcze muszę zawieźć siebie i trzy baby do Kutna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:34 dobranoc Monia.ja tez spadam poogladam szeregowaca, chociaz disel juz zginal( a i zrobilam to samo co ty )) fajnie teraz jest. kolorowych snow laski Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie A teraz dobranoc! 22.09.06, 23:35 Kolorowych snów Słoneczka!!! papa Jutro przyjdę do Was późno.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po 23:))) 22.09.06, 23:36 Dobranoc. Ja właśnie kończę gadać przez telefon i też uciekam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Malpy, no normalnei malpy jak nic :-) 23.09.06, 04:51 Czy Wy litosci nie macie, tyle postow. Niedosc, ze tyle nastukaly to se jeszcze na priva podsylaja rzeczy a potem o nich dyskutuja NOOO. Ciezarna do takiej godziny w nocy trzymac, balam sie nie czytac bo kto wie co jutro bedzie, jak tempo utrzymacie to nic jutro nie zrobie. Jutro musze isc nad ocean bo to normalnie grzech miec 5 minut i ponad pol roku nie byc. Tylko kto mi nogi depilatorem zrobic, co? Moze tylko wieczorkiem pojdziemy polazic i polezec. Malz znalazl kabelek to moze jutro beda zdjecia. To do jutra Dziolchy! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Malpy, no normalnei malpy jak nic :-) 23.09.06, 09:47 Wredoty jedne tyle sie nagadać o tak nieludzkiej porze)))))ależ mi chumor poprawiłyście z samego rana, ależ Was lubie wariatki ))) Lecimy na spacerek, juz mam nawet prawie obiad gotowy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 10:07 no nie - oszalałyście???? nie było mnie zaledwie od 21-ej i ponad setka postów!!! Wariatki!!! Nie nie - nie bede czytac - może wieczorkiem. Póki co jadę do teściów. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Powariowaly!!! 23.09.06, 11:41 Babsztyle jedne!! Tyle nastukac w godzine???????? Ale przeczytalam! A teraz jedziemy szukac aparatu. Tylko nie mozemy dojsc do porozumienia, bo moj M. chce kamere, a ja aparat lustrzanke Mialam fatalna noc, w ogole nie moglam spac, ale za ta bardzo przyjemny poczatek dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 11:43 dzieńdoberek ) ale mnie wczoraj śmichy chichy ominęły ) wariatki w dodatku jakie płodne ) buziaki dla Was ) ale cudna pogoda, no ta jesień to ma zmiłowanie nad nami to dlatego, ze ją tak kocham zaraz lecę odchwaszczać swój chruśniak bynajmniej nie malinowy i jeszcze mam 3 okna do umycia po remoncie, boszzz Jaania dzisiaj na wykopkach, a wczoraj puściła eska, ze pęcherzyk prawidłowo pękł! tak więc trzymamy kciukasy Fantaisie, a Ty też będziesz testowała??? no no, nie wiem jak ja wymyje te okna, ale kciuki trzymam, to ważniejsze Zuzie i jej miłemu życzę mnóstwo szczęcia i żeby nareszcie to różowe szczęście się do nich uśmiechnęło! Yskyerko, mam takie samo zdanie jak Ty o br. Franciszku pisałam zresztą, że stawiam na spokój i złe krążenie również u Ciebie Ale powiedz no kochana, jak Ty poznałaś swojego męża w Indiach?? I gdzie jeszcze byłaś? Na Kubie, o której marzę, gdzie jeszcze? Musisz podesłać mi kilka fotek, plizzz, jestem fanatyczką ) Możesz pisać na priva jeśli nie chcesz tu i było jeszcze o książkach... a ja wolę czytać używane książki bardziej niż nowe. zawsze w bibliotece wybierałam te najbardziej zniszczone, z pourywanymi rogami, w starych okładkach i z czyimiś notatkami z boku znaczy, ze są dobre lecę do roboty, boż to późna godzina poranek był taaaki milusi, czas wracać do rzeczywistości ale z przyjemnością zrobię jesienne porządki w swoim ogrodzie, oczywiście kciuki zaciskając buziaki laseczki! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 11:56 aaa i jeszcze pięknie dziękuję za fotki Szymka- sliczny blondasek )) i fotki Oli i Niki z błyskiem w oku sama słodycz Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 11:58 Padłam Zwariowałyście??????? Jak mam wszystko przeczytać?))) niedobre, niedobre.... a ja siedzę w pracy((( E też w domu mam chore dziecko=Mmąż)) A teraz, kiedy wypadałoby cos podziałać nie ma jak((( moze cos dzisiaj....... w poniedziałek mam ostatnie usg. Proszę o trzymanie kciuków wieczorem, dobrze??? w piatek lekarka powiedziała, że chyba coś się dzieje, ale mma przyjść w poniedziałek. Niestety moje jajniki chyba nie lubią być oglądane, bo coś sie chowały a bolą mnie od kilku dni zmykam.... miłego weekendu Wam życzę))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 12:11 Witam w to sobotnie południe. Olcia, kurczę, zazdroszczę ci tych spacerów nad ocean. Althea, to kupcie aparat i kamerę. Ponoć od przybytku głowa nie boli. Ja swojemu ślubnemu zapowiedziałam, że następnym razem zamiast wymieniać cyfrówkę na nowszy model ma po prostu kupić drugi aparat. I tak mi go zawsze zabiera, więc przynajmniej nie będę musiała z nim walczyć. Jutka, bo niektórym z nas (piszę o sobie) tylko taka płodność pozostała. Mąż w rozjazdach, wena twórcza mi siadła, więc praca leży odłogiem, to co mam robić? Enterku, co wymyśliłaś z tymi płytami w „Życiu Warszawy”? Pytałam, czy chcesz wszystkie, czy tylko tę jedną, bo zrobili z tego serial 12-odcinkowy. Ant, skoro ci humor poprawiłyśmy, to może jednak dobrze, że sobie pogadałyśmy wieczorkiem? No to biorę się za porządki, pranie właśnie się kończy, trzeba trochę ogarnąć mieszkanko, bo już na nie patrzeć nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 12:13 Yskyerko, a orientujesz się ile będą kosztowały nastepne odcinki? Może to głupie, ale.... podobał mi się tamten cykl.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Enterku 23.09.06, 12:16 Napisali, że 3,50 plus cena gazety. Sama gazeta 1,50. Niestety, samych płytek kupić się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku 23.09.06, 12:31 Yskyerko...... a czy mogłabys mi je ewntualnie kupować? Czy byłby to duży kłopot? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Enterku 23.09.06, 12:34 Jak już pisałam wcześniej, będę je kupować też dla siebie, więc to żaden kłopot kupić dwie gazety. Nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku 23.09.06, 12:41 Kochana jesteś, Yskyerko)))))) Wielkie dzięki)))) pytanko: jak się rozliczymy? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Enterku 23.09.06, 12:47 Rozliczać się będziemy, jak już skompletuję całą serię. No, chyba że wcześniej wybierzesz się do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku 23.09.06, 13:54 na początku spuszczam lanie Marudce, Balbince, Fantaisie i Yskyerce!!!! Oszałałyście!!!! Wariatki!!!!! czytam i czytam i końca nie widzę!! Olcia - zabawa z rysunkami to kalambury ) Ale myślę że po angielesku też się z nim dogadam. Marudko-no na pewno twoja mama jest laska skoro nosi 38/40 !! I przestań opowiadać bzdury że to z toba jest coś nie tak!! Laska jesteś i już!! I proszę cię - nie obrażaj się - ja bardzo bym chciała przyjechać... I zobaczysz-jeszcze napijemy się pifka i to nie jednego! I widzę że Monia wytresowała ładnie Pawełka - on przy garach, a ona na forum... I to jeszcze tyle postów nastukała!!! I jakies zboczenia tu panują -nie lubicie pożyczać książek??? a czemuż to??? I Monia mnie rozwaliła tekstem z porównaniem książki do majtek... ooo i widze że Marudka myślała ze wczoraj się wytraszyłam hahaha - byłam zmęczona i poszłam o 10-tej spać... Co do wychowania męża to cięzka sprawa - wiem coś o rozpuszczonym przez mamę synusiu... ciężko w nim coś zmienić, ale wiele rzeczy się udaje. Ja pracuję nad moim już 8 lat - ale teściowa miała więcej czasu na zepsucie go I teksty mnie powaliły.. uczulenie na latex.. i śpiewy Moni... A gdzie Monia????? testować przecie miała!!!!!! I nic nie pisze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 13:55 Jak teścior?????? Pisz tu szybko!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 15:13 Witam i melduje ze zyje. Jestescie szalone, nie wiem ile watkow musze przeczytac od wczorajszego popoludnia, a na razie nie mam czasu. Dzisiaj od rana czytalam najnowszy tom Jezycjady (nie podobal mi sie za bardzo i jestm rozczarowana i teraz musze w ekspresowym tempie jakis obiad zrobic bo zaraz wroci glodny M. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 15:56 Mocia ma dzisiaj 30dc a normalnie to ile to u niej trwa, wie ktoras? Monia chyba dopiero wieczorembedzie bo do Kutna czy tam gdzies pojechala. Jutka dzieki za wiesci od Jaani, mam nadzieje ze baraszkowali ile wlezie i beda efekty, kciuki oczywiscie zacisniete. Przynac sie, ktora jeszcze bedzie testowac, to kciuki bede trzymac. Enterku ja znam takich co w oboje z ciezka grypa dziecko robili (ci co teraz in vitro maja z powodu genow) i w ten jeden jedyny raz sie udalo. Ona do dzisiaj wspomina jak on w na niej nos w chusteczke dmuchal. Mala maja boska. Takze zapomnij o dlugich grach wstepnych, niech chlop sie skupi i zrobi co ma zrobic, szybko byle sie nie zmeczyl i moze cos z tego da. Nie wiem co jeszcze chcialam. Nie mamy z M. pomyslu na weekend. Nasza Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 15:57 Witam popoludniem Nabiegalismy sie po sklepach, moj M. sie nastekal, ale wrocilismy a aparatem W dodatku takim jak ja chcialam. Lustrzanka cyfrowa. Kamere tez kupimy, ale za kika miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 16:14 Althea gratuluje zwyciestwa! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 16:15 To teraz czekamy na zdjecia brzuszkai butkow robionych przez Ciebie. Tylko nie kaz nam dlugo czekac PLIZZZZ. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 17:54 No tak - teraz cisza zapoanowała.... A może by tak się rozgadać co by wczorajsze gaduły miały co czytać, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 17:56 A ja własnie wróciłam z działeczki-jejku jak tam pieknie. Aż szkoda wyjeźdżać... Zielono, cicho i tylko ptaków śpiew i szum wody.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:05 Erga, a jak was domek dzialkowy?? Cos zrobiliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:09 Nasz domek został rozebrany do samego szkieletu. Był za cięzki zi za bardzo ocieplony. Poza tym trochę płyt nadawało się do wyrzucenia - po prostu były zgnite. No i plan był taki że będzie wyższy o 30 cm, więc dach jest odcięty, przyspawane słupki. krokwie są pozbijane ale leżą w stodole u babci. Tak jak i deski na poszycie. Teść nie ma za bardzo czasu, szwagrowi kończą sie wakacje i sesja wrześniowa w trakcie, a ęża nie ma. więc na razie prace stoją w miejscu. Chociaż teść planuje jeszcze przed zimą coś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:15 Czyli za rok bedziecie mieli sliczny domek na dzialce Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:20 Mam nadzieję że tak będzie. jeżeli chłopaki się sprężą ) A ja nawet nie bedę mogła ich przypilnować... ma być obity cały jasnym drewnem i dach ma mieć dwuspadowy. jakieś schodki do wejścia i może balkonik lub mały tarasik. Teść nma zrobić jeszcze okna drewniane. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:18 > No tak - teraz cisza zapoanowała.... A może by tak się rozgadać > co by wczorajsze gaduły miały co czytać, co?? Hi hi, nam się wczoraj nie udało dotrzeć do następnego wątku, więc chcesz nadrobić to niedopatrzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:22 jasne!!!! już nawet myślę nad tytułem )) A może macie jakiś pomysł?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia - gdzieś ty????? 23.09.06, 18:59 Witam..jeszcze żyję!!!Moja mama cały czas obstawia woreczek żólciowy..a raczej jego kamienna zawartośc!!! Trza się będzie wybrać do jakiegos lekarza... Melduje ,że akcja pyrlandia zakończona)) Widzę,że jaania również sie dotlenia)) ile przyczep udalowam sie uzbierać??? My mamy na koncie dwie ogromne)) Wąteczek juz pomału traci starością...miał byc nowy i co wszystkie gaduły wymiękły.... Monia coś kiedyś chyba pisała o 32, 33 dniowych cyklach....Chyba jednak bedziemy musiały uzbroic sie w cierpliwośc....((( Ja nadal nic nie mówię)) Melbus jak jajniczki, jeszcze ciągną??? Lalisiu, odpoczywasz??? Althea, gratuluje wygranej! Teraz szybciutko rób zdjęcia! Erguś...zlec tesciówce..niech dopilnuje, w końcu jest architektem)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 18:05 Enterku kciuki ju ż zaciskam!! obyś usłyszała w poniedziałek same dobre wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 18:57 To jak Erga masz tytul? Cisza dzisiaj jak zawsze w weekndy. Ide arbuza rozkoic. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 19:17 a ja własnie się opycham świeżutkim, cieplutkim chlebkiem. babcia mojego M. upiekła. Niebo w gębie!! I w międzyczasie *(balbinko tak to się pisze?) myślę nad tytułem Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 19:24 Hej, jestem nie uwierzycie M wyciągnął mnie rano na wycieczkę rowerową i w efekcie zrobilismy 30 km, zaznaczam ze my a juz M nie jestesmy wogole w tym zaprawieni, pogoda super, wycieczka sie udała ale teraz chodzę na szerokiej rozstawie, nie moge ruszyc nogami a o tyłku nawet wolę nie myślećTylko nasze dziecko nie rozumie dlaczego jesteśmy zmęczeni, no jakbym tak sobie posiedziała cały dzionek w foteliku to tez bym była zdziwiona) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 19:25 Ej Monia co to za cisza, co jak tam tescik???? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 19:26 ale sobie panienki wczoraj popisały, no no....ja się bezboznie delektowałam winkiem, dzis obalamy drugie.Nie powiem, to wczorajsze miało power;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 20:03 Słonka, wróciłam, nie żyję! idę na kolację i chyba spać.... buziaki, całe szczęście że jutro mi odwołali ten koncert w Ostrołęce... poczytam Was później! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 20:14 Melbuś...winko..mmmmm właśnie sobie przypomniałam,że my z męzusiem poszliśmy do sklepu po winko!!! Wróciliśmy z frytkami, lodami, bananami i czyms tam jeszcze...a jeszcze parówczki....tylko na smierc zapomnielismy o winku....ale jazda!!! Trudno, musimy byc nadal abstynentami, bo skelpik juz zamkniety((( erguś, razem...tak jak napisałaś))miedzyczas to okreslenie głównie sportowe)) Jaaniu, ja tez juz nie mogę jeśc orzeszków ((Żołądek odmawia mi współpracy...przy tych słonych(( Monia, to my z Pawełkiem razem przejdziemy na dietkę.....Fantazyjny, co dzis jadłeś??? Ja kurczaka smazonego..a potem były pierniczki w czekoladzie... i bez kitu mężuś zapodał kanapki z zółtym serem(( Monia..a lody mozna jesc???Kurcze musze poczytać.... Ant...no to z sexu nici..męzus pewnie tez te wrażliwe partie ciała troche poobcierał))) ktat siedzi cicho...ciekawe , jak im sie mieszka w nowym domku.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:16 Witajcie, Serca nie macie, piszę dopiero teraz bo dopiero teraz jestem na bieżąco!!! jak można człowieka w weekend takim nawałem postów przysypać, no jak??? Monia testowałaś dzis?????? Balbinko nie daj się tym nerwicom!!! a woreczek warto sprawdzić. SZkoda, że zapomieliście o winku. Olcia kiedy możemy się spodziewać zdjęć brzuszka? To już 15 tydzien!!! Bebelku wirtualne uściski dla Ciebie i Tadzika oraz Tosi)) Marudko, biedny ambasador, bedziesz mu się śnić po nocach, a to pewnie żonaty mężczyzna jest!) Gviazdko mam nadzieję, że u Elizki żadne przeziębienie się nie rozwinęło. Buziak dla Was obu. A w sprawie "udoskonaleń" domku to współczuję i tak jak dziewczyny polecam jakieś ładne pnącze! Jaaniu mam nadzieję, że wióry lecą!) Ant ależ Was dopadła mania kolarska)) gratuluję tych 30km!!! Byliśmy dziś u pani doktor. Miki jest już zdrowy! No i ma już 4 miesiące więc to już prawie mężczyzna) Jutro robię test, ale nie trzeba trzymać kciuków. Jakkolwiek będzie, bedzie dobrze)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:17 jeja nie ma nowgo watku?? no co wy dziewcznki??? zadna nie pobije naszego wczrajszego rekordu ??? Antus to mialas faijnie jutro sie widzim, nie?? Monia rano testujesz?? esa chce!!!! Balbinko winka zapomnieliscie?? wstyd !! my dzis bylismy na wystawie przy agrykoli 'w-wa z lotu ptalka' ale zdjecia i w lazienkach na zdjeciach z pod wody tez fajne. i prod nam w domu szaleje, dzis zniszczyl dwa zasilacze, jeden od acces ponta i nie mam netu w laptou, tylko w kompie M( eh zycie. dzis juz nie bede gadac po nocy ( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:25 boshe wiecej nie pije!!! ile literowek strzelilam w poprzednim poscie (( matko ( mozna nie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:27 ja tez będe literówki robić...kolejne winko poszło;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:30 megi, ale odezwiesz się rano, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:35 Babki, tylko spokojnie...mnie z literówkami chyba juz nikt nie pobije...nawet , gdy poprwię, to czasem pierwsza wersja leci w eter...i nie wiem dlaczego tak sie dzieje...generalnie i tak często jpuszczam bez korekty...a potem to czupryne z glowy wyrywam((( Megi....hahaha...wiesz,ze gdy tysia miała zatestowac to pomyslałam o tobie??? Miałas juz @@@@ po porodzie czy druga sie opóźnia??? Buziaki dla dużego mężczyzny)) Marudzia, opowiadaj, jak było...i ślij foty w kreacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:40 Zmykm spać. Balbinko @ jeszcze nie było, ale jat teraz karmię już co 2h mojego smoka, więc raczej się jej jeszcze nie spodziewam. Rano się odezwę miłoego alkoholizowania się; dobranoc! m. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:40 No to jutro rano będzie ciekawie. Megi testuje, może Fantazyjna też. Chyba się poświęcę i wstanę wcześniej, żeby przeczytać wieści "na gorąco". Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:42 Skoro alkoholizm kwitnie, to ja też idę po winko. Ale dziś zamierzam jeszcze trochę popracować, więc nie mogę za dużo wypić, po głupoty powypisuję. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:43 No i co...znowu kuźwa poprawiłam..i taki brzydki doleciał( Ja mam nadzieję,że w końcu jakies 2 kreseczki sie pojawią!!! Ostatnie to chyba tatankowe były...czy o kimś zapomniałam??? A ja chyba mam dzień przed owu...jajniki mnie od 3-4 trzepią...przed chwila pojawił sie śluz...taki przezroczysty i ciągliwy(sorki za opis)...a męzus stwierdził,ze próbujemy natural, bo i tak nie jest to pewne...biorąc pod uwagę te tabsy..a IUI na jutro i tak nie załatwimy i tylko nerwy będziemy mieli zszargane... I chyba ma rację, ponieważ po okresie, to juz bedziemy w pewnej gotowości i na poddglądanklo wczesniej podjedziemy, z ginkiem sie zdzwonimy i zpania od przygotowania nasionek))Troszke mnie njednak męczy ta cała sytuacja...zreszta wszystko sie niedługo wyjasni, bo za tydzien mam miec małpiszona.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:46 nowy wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=49138038 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:47 Wpadłam sprawdzic czy juz nowy wątek jest... ale skoro nie ma to założe bo juz 500 zaraz stuknie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:47 Oby jutro pojawiły sie pozytywne tesciki)) Megi...ja ci oczywiście życzę tych 2 za kilka miechów, bo zdaje sobie sprawę,ze pewnie znowu musiałabys sie bardzo oszczędzac i leżeć...a przy mikim moze byc o to bardzo trudno.....jednak skoro co ma byc to będzie....cmok, cmok)) Monia..ja nadal nic nie mówię...ale dla mnie jestes podejrzana jak nic!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Coraz dłuższe wieczory to dla Pocianów raj! 23.09.06, 21:53 Kobiety! Na litość Faraona!! ledwo doczytałam. A ja się muszę pochwalić, bo inaczej mnie pokreci. Otóż dzisiaj bylam na USG. Mala rozwija się i rośnie prawidlowo. a na deser dostałam cudne zdjęcia buźki mojej małej zrobione w ujęciu 3D. No i się zakochalam szczególnie w jednym. A teściowa jak zobaczyła te zdjęcia to się poryczala jak bóbr, a ja dostałam ataku śmiechu. Althea wracając do Twojej jazdy na rowerze. Powiedziałaś swojemu M, że Ty ten rower prowadziłaś. A co, Ty z nim na spacerze byłaś? Mąż to kupił?? sluchajcie chyba panuje jakaś zaraza kataralna, bo i mój M zakatarzony niemiłosiernie. Żeby tylko na mnie nie przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka nowy wątek! 23.09.06, 21:56 Podam jeszcze raz link, bo tamten zginął w zalewie postów: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=49138038 Odpowiedz Link Zgłoś