judyta2000
25.09.06, 09:25
Chyba zaczynam już wariować. Wczoraj zrobiłam test i wyszedł pozytywnie,
bardzo się z tego cieszę. Wiem, że lekarz nie jest jeszcze w stanie
stwierdzić ciąży, ale ponieważ ostatnią ciążę poroniłam w 9 tygodniu to
zastanawiam się, czy nie powinnam już teraz "profilaktycznie" pójść do
lakarza. Jak wam radzili wasi lekarze w podobnych sytuacjach, czy w związku w
wcześniejszym poronieniem byłyście jakoś "inaczej" traktowane (grupa ryzyka).
Za wszelkie opinie będę wdzięczna. Tak strasznie się boję, że historia może
się powtórzyć, że zaczynam już świrować.