Dodaj do ulubionych

Pociany w oparach codzienności

19.10.06, 14:55
A co mi tam założe nowy wątek.
Wskakujcie!!!
Obserwuj wątek
    • ma_ruda2 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 14:59
      NO nareszcie!!!!!!!!!! Brawa Olka za odwage!!! smile)) fajny tylul smile
      i wskakuje pierwsza smile))
      • pitu_finka Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:01
        No, to ja sie tez ciesze ze sie zdobulas na ten krok. I tytul tez mi sie
        podoba, bo jakos tak nic sie nie dzieje. Tadeusz!!!!! Czekamy.
      • jaania77 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:02
        a ja napisałam jeszcze na starym bo nie wiedziałam, ze jest nowy smile Melduję się

        więc pisałam, że chce zeby mnie stąd ktoś zabrał a po drugie pisałam, że idę
        dzis do kina na "Diabeł ubiera sie u Prady" i zobaczymy co to bedzie smile
        • pitu_finka Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:04
          Ja byłam. Do obejrzenia, ale bez rewelacji. Tylko Meryl Streep fanatastyczna i
          to byl glowny powod dla ktorego poszlam na ten film. Za to moj M. wymeczyl sie
          nieziemsko.
          • yskyerka Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:09
            To ja też się melduję! I wracam do pracy, choć nie chce mi się strasznie...
          • jaania77 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:16
            ja idę z koleżanka z pracy, P. to pewnie też by sie wymęczył.
            Idę się zrelaksować, nie ma to jak taki filmik dla lekkiego odmóżdżenia smile a w
            kinie nie byłam już hohohohoho!!!
            • bebell Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:41
              i ja się meldujęsmile)

              Althea- no, proszę, prosze koleżanka nam watki zakładasmile)) tytuł fajnysmile))

              Yskyerko- ja galerię systematycznie odwiedzamsmile))

              tez chce do kina...

              k.
              • bebell Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 15:41
                Jutka- ta sofa ogromna jest!!! i bardzo fajnasmile))
    • chrumpsowa Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:20
      Melduje sie na nowym watku. Kurka znow zabawiam sie w nianie wink wiec znow bede
      miala zaleglosci na forum crying No i niewiele przeczytalam... Za to dziekuje za
      zdjecia!

      Zazdroszcze spotkania.
      Megi, ale z Ciebie laska!!! Pitus, Agan, Bebel wygladacie slicznie!!!
      Yskyerko wreszcie zobaczylam Cie z bliska wink
      Maruda z grzywka Ci b. ladnie!!! smile


      Poprosze o maila od Abie i Yskyerko co to za foty zarcia rozsylalas? Chetnie
      obejrze! wink

      No i kurka konczyc musze crying A tak bym z Wmi pogadala crying
      • chrumpsowa Aaaa 19.10.06, 16:25
        Pogoncie Potwors - niech wraca na forum!!! Jej smutasy niezbyt minely...
        • althea35 Re: Aaaa 19.10.06, 16:31
          Kocurku, juleczka jest przesliczna! Powiedz mi gdzie ty takie slodkie ciuszki
          dla niej kupujesz??
      • melba7 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:27
        melduję sięsmile
        Althea, czy ja pisałam,że fajnie Ci w nowej fryzurce?chyba nie.I gdzie schowałaś
        dzieciątko?
        • althea35 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:34
          Melba oddalam na chwile tatusiowismile))
          Oj, czasami tak by sie chcialo na chwile zdjac ten brzuch i oddac komus do
          ponoszania na chwile.
        • megi.1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:35
          Althea dobrze ze zalozylas nowy watek bo ja jakos smiałosci nie miałamsmile

          Dziękuę za wszytkie komplementa odnośnie mojej fryzurkismile

          Potwors!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kobieto dawaj te smutki to je na
          zablach rozniesiemy!!! pamietaj w kupie rażniej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Melba jak samopoczucie?

          Hortika nadal na śląsku? jakoś dawno jej nie było.

          Znów wpadłam w szpony allegro...
          • melba7 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:39
            jesli chodzi o moje samopoczucie-oki, kataru już prawie nie mamsmile
            A nowa doktorowa okismilejestem zadowolona i pacjenci tezsmile
          • althea35 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:45
            Hortika, nie wiem gdzie, ale do mnie odpisala na maila ze zdjeciem, wiec gdzies
            tu krazy po neciesmile

            Megi, ja caly czas siedze na allegrosmile Co kupujesz? Masz jakichs ulubionych
            sprzedawcow??
            • megi.1 Althea:) 19.10.06, 16:55
              Witaj współuzależnionasmile))

              Aktualnie szukam jakiegoś kombinezonu polarkowego dla Mikiego, nabyłam juz dwa
              sweterki dla niego. a teraz przeglądam takie duże piłki do fitnessusmile a Ty na
              co polujesz?smile
              • althea35 Re: Althea:) 19.10.06, 16:57
                W tym momencie ogladam recznikismile Tak jakos mnie naszlo.
                A tak generalnie to kupuje różności dla malenstwa.
                • megi.1 Re: Althea:) 19.10.06, 17:01
                  Ja ręczniki mam jeszcze takie których nie używaliśmy więc się powstrzymamsmile ale
                  za to oglądam sobie bluzeczki kopertowe bo mam do nich pociągwink))
            • ant25 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 16:56
              Hej,

              Zdjecia obejrzłam suuuper

              Marudzia wiesz ze fajowo wygladasz ?smile

              Megi alez sie z Ciebie laska zrobiła, nie zeby wczesniej juz nie była ale teraz
              Ty kobieto kwitnieszsmile)

              Brzusie śliczniusie, smile

              no i stało sie to co było raczej nie uniknione i z czego sie ciesze dzisiaj w
              koncu padłam na tzw ryjek musiałam zwolnic sie z pracy juz w południe i
              przyjechałam do domku i wreszcie sie przespałam i jest znacznie lepiejsmile
              • megi.1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 17:00
                Ant słońce ale skonsultujsię z lekarzem dobrze? bo się martwimy!!!
                • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 17:14
                  Melduej sie i Ant kopniaka przesylam zeby szybko do lekarza poszla. Dobrze, ze
                  si eorganizm dzisiaj o spanie upomnial.
                  Althea tych bluzek to bys musiala duzo i w roznych kolorach wyslac bo ja bym
                  musiala je codziennie nosic. smile
                  A Wy nie dosc, ze od rana o sernikach i takich innych to jeszcze linki do zdjec
                  z zarciem wklejaja sad( I co bylo pierwsze jak poszlam do galerii, no co????
                  Sushi oczywiscie sad
                  Ja tezmusze kino z M. nadrobic, chodzilismy czesto poki domu w zeszlym roku nei
                  kupilismy i trzeba bylo troche rzeczy porobic i potem sie jakos rozmylo. No i
                  potanczyc gdzies bym sobie poszla poki sie w wieloryba nie zamienie.
                  Yskyerko u nas to tylko prowizje placi sprzedajacy dom, swojemu agentowi i
                  jezeli kupujacy przyprowadzi swojego agneta to sprzedajacy tez mu odpala,
                  zazwyczaj jest to 3% dla kazdego z agnetow.
                  No to ide zdjecia ogladac.
                  Buzka.
                  • pitu_finka Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 17:37
                    Kobitki, podeslijcie mi zdjecia Kocurka bo mi ise nic z jej maila nie chce
                    otworzyc.
                    • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 17:45
                      Pitus poszlo.
                      Kto nie mial maila od Abie?
                      • kocurek100 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 18:15
                        No i jestesmy w domku po polowie dnia! i zaraz do apteki po odbior medykamentow
                        idziemy. Otoz pani dermatolog powiedziala, ze niestety ale Julenka ma
                        alergie... Takze Megi witam w Twoim klubie! Ale beda jaja - a raczej w mojej
                        diecie ich nie bedzie... Moze jakos dam rade, co??? Megi, czy Ty masz jakies
                        danie, ktore sobie serwujesz? Jak mozesz cos polecic to bede bardzo wdzieczna!!!

                        Althea, ciuszki glownie mam w spadku od siostry. Natomiast kombinezony musialam
                        zakupic bo na Florydzie zimy nie ma sad(( a przynajmniej nie ma takiej jak sa u
                        nas - kupilismy je w 'Swiecie Dziecka'. Ostatnio kupilismy tez 4 x body z
                        dlugim rekawkiem bo od siostry mialam tylko jedno - jej dzieci rodzily sie w
                        najwieksze upaly. Wieksze rozmiary bodziakow z dl.rekawem juz mam smile Dobrze mam
                        z ta siostra smile))

                        Olcia, mi tez sie tak ten uchwyt kojarzy i m. powiedzial, ze bedzie tak Julcie
                        hustal...tongue_out

                        Marudka, tez jestem za tym, ze do twarzy Ci z Mikim! Calusy Tesciowko! smile

                        Nie wiem czy mi sie wydaje, ale chyba Moni dzis na forum nie widzialam. Chyba
                        sie zgubila gdzies pomiedzy urzedami.

                        Potwors, dawaj do nas! i nie smutaskuj sie kochana.

                        Jeszcze poki dziecie spi dodam, ze jutro na usg bioderek ide a potem na
                        konsultacje z ortopeda. Ciekawe co powiedza... Julcia przeciez do gory nogami
                        byla odwrocona, a podobno to nie sprzyja bioderkom...
                        • kocurek100 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 18:17
                          Jeszcze dodam, ze upieklam przedwczoraj dwie blachy szarlotki. Dobrze, ze
                          wciagnelam prawie cala blache, bo teraz mam juz absolutny zakaz. Zeby sie nie
                          dreczyc reszte rozdalismy po rodzinie smile
                          • kocurek100 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 18:22
                            Olcia, mi w szpitalu powiedzieli, ze najlepiej na boczkach. I tak robilam na
                            poczatku, teraz Julcie odkladam na pleckach a ona sama decyduje jak spac, po
                            prostu potrafi przekrecic sie lekko na boczek. Podobno dziecko ma taki odruch,
                            ze nawet jak polozysz na plecach a mu sie uleje to dziecko przekreca glowe na
                            bok i wyluwa zawartosc. Jak to uslyszalam zaczelam obserwowac Julcie i
                            widzialam, ze rzeczywiscie tak zrobila. Slyszalam tez, ze podobno w Stanach
                            lekarze zalecaja pozycje na brzuszku.
                          • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 18:26
                            Kocurku to z tym hustaniem za uchwyt od kombinezonu to poczekajcie moze do usg
                            bioderek smile zeby Juci nic nie przestawic.
                            Z siostra to faktycznie masz dobrze.
                            I przestancie mi tu juz o szarlotkach i innym jedzeniu, ja rpzez Was od raza
                            nic inengo nie robie tylko wpieprzam jak malpa kit. M. pojechal do sklepu to
                            jeszcze zaraz cos dowiecie bo juz wszystko co w biurze to wmlucilam. Zostala mi
                            jeszce gruszka i jablko. Ciekawe czy tam gdzie pojechal beda jeszce sliwki
                            mieli, ale pewnie nie bo juz za pozno.
                            Aha i zapomnialam napsiac, ze salatka z kapusty pekinskiej pyszna, juz 3 razy
                            sobie nakladalam, dobrze ze cala miche wzielam z soba bo do 17 to chyba nic nie
                            zostanie. Teraz mi sie slodkiego chce.
                      • tycja78 ja nie mam maila od Abie:( 19.10.06, 20:38
                        Witajcie!
                        Ja taz mam manię allegro, ale postanowiłam nie kupować w ten sposób komputerkasmile
                        Juz chyba wybralismy, jutro dokonam zakupu, ale jestem podekscytowana!

                        Za to kupiłam juz 4 spiworki róznego rodzaju dla marceka- dwa z nogawkami, jeden grubszy a drugi cieńszy i dwa na suwak bez nogawek.
                        Teraz poluję na lampe stojacą.

                        Ale dziś był piękny dzień...
                        • yskyerka Re: ja nie mam maila od Abie:( 19.10.06, 20:45
                          Tycja, już ci wysłałam maila od Abie. Sprawdź skrzynkę.
                  • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 19.10.06, 17:42
                    Rogowka bardzo ladna, pewnie dlatego mi sie podoba bo mam podobna smile Tylko
                    moja nie taka zielonkawa a bardzo jasna kawa z mlekiem, wlasciciwe to mleko z
                    kropelkami kawy. Material chyba tez ten sam. Miala byc skorzana ale M. nie
                    chcial bo jemu sie bedzie skora do skory lepic, i gadaj tu z chlopem. Zobaczymy
                    co powie jak Julka zacznie chodzic i wszystko smarowac.
                    Pitus sernika to faktycznie sobie nie zalowalas smile.
                    Maruda Ty tak Mikiego nie sciskaj bo on sobie i tak mlodsza znajdzie smile
                    Agan jak tam wojna o imie dla Malej?
                    Kocurku jak zobaczylam zdjecie tego kombinezonu z tym uchwytem w kroku to
                    pierwsze skojarzenie jakie mi przyszlo do glowy to takie, ze to jest po to zeby
                    dziecia mozna bylo nosic na ten uchwyt. Dobra matka bede co?

                    Potwors a co z Toba? Wylej nam tu na forum wsystkie smutki, walnij jakiegos
                    dlugo posta i zobaczysz, ze lepiej bedzie. Buziaki i sciski dla Ciebie.
    • olcialew1 Re: Pozycja do spania dla niemowlaka 19.10.06, 18:17
      Naczytalam sie i nasluchalam roznych rzeczy. W sumie to wychodzi na to, ze
      kazda pozycja jest niedobra. Na plecach jak sie malenstwu odbije to moze sie
      udlawic, na brzuszku moze sie udusic, na boczku nie wolno bo na kregoslup zle
      wplywa. No to jak to male klasc w koncu? Myslalam o czyms takim ale niektorzy
      pisza, ze to tez nie jest dobre.
      www.target.com/gp/browse.html/ref=in_br_browse-box/602-2101849-5423054?
      ie=UTF8&node=14083411

      Jakie macie doswiadczenia, czego Wy sie naczytalyscie i nasluchalyscie?
      • olcialew1 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 18:28
        www.target.com/gp/browse.html/ref=in_br_browse-box/602-2101849-5423054?ie=UTF8&node=14083411
        • agan10 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 18:41
          Witajcie.

          spotkanie u Megi przebiegło w bardzo ciepłej atmosferze.
          Bebell i Pitu wyglądają ślicznie.

          Megusiowa fryzura mi też się bardzo spodobała.

          Powiem Wam, że Marudka prawie na krok nie odstępowała Mikiego. Najpierw
          dłuuuuugo trzymała Go na kolanach, później oglądała z nim jego zabawki, jeszcze
          później nakarmiła Mikiego smakołykiem o wdzięcznej nazwie kleik, a na końcu
          przyglądała się całemu procesowi mycia wieczornego.

          Bebelkowa szarlotka była pyszna!!!

          I miałam przyjemność poznać yskyerkę, która jest niezwykle ciepłą i sympatyczną
          osobkąsmile

          Olcia moje dziecie nadal bezimiennecrying
          dobrze, że chociaż przy nazwisku jesteśmy zgodni.
          A tak na poważnie, to historia z Twoim mężem mnie zmroziła.Oby wszystko się
          dobrze ułożyło. Całuski dla Was.
          • kasia0606 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:25
            Dobry wieczor wszystkim.

            Ale dlugo Was szukalam. Chyba tysiac watkow opuscilam. Na razie przeczytalam
            ten i postaram sie nadrobic zaleglosci. Ale zauwazylam ze Olcia ma Julke!
            Gatuluje! I Megi I Marudce odwagi ze sie zdecydowaly na zmiane fryzurki. Ja
            zawsze mam z tym problemy.
            Bardzo przepraszam zre sie nie odzywalam, ale sytuacja w Polsce tzn z moja mama
            jest nieciekawa. Po pierwsze teraz okazalo sie ze w szpitalu zostala zarazona
            paleczka ropy blekitnej. To jakies swinstwo ktore bardzo ciezko i dlugo sie
            leczy, a w sytuacji mojej mamy to nie jest takie proste. Nastepnie po ostatniej
            chemii malo nie umarla. I oczywiscie jak dzowinilam do domu to „zgodny chorek”
            mowil ze wszystko ok. A potem jak juz mamma wszyla z najgorszego to mi
            powiedzieli prawde i jesezcze moja chrzestna wyjechala z tekstek ze po co maja
            mi mowic jak ja sobie wyjechalam i tak nic nie pomoge. Zalamalam sie. Ja nie
            wyjechalam tak sobie. Tak nam sie sie ulozylo i jak Krzysiek podpisywal kontrakt
            to byl grudzien 2005 i nikt z nas nawet nie przypuszczal ze tak sie potocza
            sprawy z mama. Potem jak by bylo malo to moja mama wyprowadzila sie do babci
            bo ja maz denerwowal. Jak wyjezdzalam to wszystko u nich bylo ok. Stefan
            naprawde bardzo dobrze zajmowal sie mama. Jak dla mnie to mial anielska
            cierpliwosc. Ja mame bardzo kocham, ale mowic obiektywnie nie ma latwego
            charakteru. A szczegolnie teraz. Bardzo trudno jest sie opiekowac osoba, ktora
            jest straszym egocentrykiem. No i oczywiscie znowu tekst mojej cioci, ze trzeba
            bylo mieszkania nie sprzedawac. Mmmmmmmmmmmm. Jeden, dwa trzy, juz. Pomijam
            fakt, ze moja mama nie powinna mieszkac i ze mialam mieszkanie na 3 pietrze
            (pietro nie osiagalne dla mamy). Ogolnie byla jazda, rozne zdarzenia z
            przeszlosci byly wyciagane i nagle sie okazalo ze totalnie rozczarowuje moja
            mame. Dlugo by pisac. Przez to wszystko mialam totalnego dola. Dzownila wiec
            rzadko i ciagle slyszalam ze teraz u babci to mama jest bardzo szczesliwa bo w
            koncu otaczaja ja osoby ktore ja naprawde kochaja. Kurcze nawet teraz rycze. Jak
            to uslyszalam to juz wymieklam do konca. To co mam zostawic dzieci i jechac.
            Nie wiem co robic. Nie wiem czy ta chemia wyzwala takie emocje w mojej mamie.
            Ale zamiast skupic sie na leczeniu to roztrzasa problemy z przeszlosci. Ja mam
            dola, dzieci sie denerwuja bo widza ze palcze. Krzysio podtrzymuje mnie na
            duchu i tlumaczy ze mama jest chora, zle na pewno znosi i chorobe i rozstanie i
            dlatego tak sie to uklada. Ja wiem to wszystko i rozumiem i dlatego staram sie
            nie plakac jej w sluchawke i nic sie nie odzywam zeby jej nie denerwowac ale ona
            sama strzela takie teksty ze rece opadaja. Kazda rozmowa wywoluje u mnie
            poczucie winy, ze ja tu zyje normalnie. Oprocz tego mamy jazde ztesciami, bo
            ja bylam sama z dziecmi w Polsce to wcale sie nie interesowali dziecmi, a teraz
            rtesciowa pisze ciagle na czacie ze sie martwi bo sie nie odzywamy. To jej
            Krzysiek napisal ze jest ok i ze mamy caly czas czynny telefon i zawsze moze
            zadzwonic. I jest cisza od 2 tygodni. A od wtorku Iza ma starszny katar i
            siedzi w domu i jeczy do granic wytrzmalosci, a Ola wczoraj wyjechala na
            wycieczke integracyjna do Avignon i jutro wraca. W szkole juz jest ok. Iza juz
            chetnie chodzi i nie musze jej prowadzac do klasysmile) Ola swietnie sobie radzi i
            dostaje super stopnie np. 17, 18. I jest najlepsza w klasie polskiejsmile))))) Obie
            juz zaczynaja mowic po francusku. A Iza to nauczyla sie czytac (po polsku) i
            teraz stoi tu kolo mnie i czyta co ja do Was pisze! I teraz krzyczy skasuj to!
            To tak to wlasnie wyglada.
            Sorry ze tak egoistycznie (jak matka, taka corka).
            Pozdrawiam Was.
            Caluje!
            Kaska
          • kasia0606 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:26
            I najwazniejsze, kamien z serca ze Ergusia juz u meza i Tatanko codziennie o
            Tobie mysle.
          • kasia0606 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:29
            Moja mama jest nie dobra

            Iza





            • bebell Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:35
              Iza- Twoja mam jest super!!!smile)

              Kasia- przytulam mocno!

              k.
              • bebell Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:36
                Twoja mama miało bycsmile))
              • kasia0606 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:46
                Moja mama jest niedobra i nie nie super i dotego kaze
                spszontac Pokuj
                • althea35 Re: Link jeszcze raz 19.10.06, 20:54
                  Kasiu, skad ja to znam?? Ja tez niestety czasami musze takie teksty wysluchiwac
                  od mojej mamy, ze mnie w podloge wciska. Ale staram sie tym nie przejmowac,
                  przeciez nie moge tam byc z nia. Nawet gdybym byla na miejscu to pewnie bysmy
                  nie mieszkaly razem, bo sobie tego nie wyobrazam... ale jej sie wydaje, ze
                  wlasnie by tak bylo i ze tak powinno byc.
                  Wiec sie tymi tekstami rodzinki nie przejmuj! Jak sama napisalas, nie mozesz
                  rzucic wszystkiego i jechac, a nawet jakbys byla na miejscu nie sadze zeby to
                  cokolwiek zmienilo.
                  • tycja78 Kasiu, Althea, 20.10.06, 09:23
                    Doskonale was rozumiem... Obecnie moja mam jest za granicą, teraz dojechał do niej moj brat, ale za kazdym razem jak dzwoni wymysla mi, ze niepotrzebnie kupowalismy mieszkanie w bloku, ze mam szukac świetnej działki i jak wróci to sobie wybudujemy bliźniak.
                    Narzuca mi to strasznie i jak jej mowię ze to chyba nmiezbyt dobry pomysł, bo ja bardzo lubie mieszkać w bloku to wynajduje tysiace powodów zeby mi to obrzydzić ( czynsz, sąsiedzi, winda)
                    A ja doskonale wiem ze kocham moją mamę, ale gdy widujemy sie raz na jakiś czassmileNie miałabym nic do gadania w sprawie Marcelka, gdyby tu była. Jestem tego pewna.
      • tycja78 Re: Pozycja do spania dla niemowlaka 20.10.06, 09:10
        Olcia, właśnie dlatego , ze sie naczytałam i nasłuchałam to się nie przejmuje i kładae raz tak, raz tak- wtedy sie wyrównuje, nie? hihihi!
    • yskyerka pospały się wszystkie, czy jak? 19.10.06, 20:42
      Może ten post Kasi was obudzi.

      Kasiu, trzymaj się. Ja rozumiem, że jest ci ciężko, bo teściowa mojej mamy
      to kobieta strasznie apodyktyczna i już różne teksty od niej mama słyszała.
      Ty się trzymaj i myśl o swojej rodzinie. Rozmawiaj z mamą na spokojnie,
      jak będziesz w Polsce, sprawdź, jaką ma opiekę, porozmawiaj z lekarzami itp.,
      ale nie miej wyrzutów sumienia, że się wyprowadziłaś i nie jesteś z nią.
      Każdy prędzej czy później odchodzi od rodziców, zakłada własną rodzinę
      i o nią się troszczy. Normalna kolej rzeczy. Rodzicom pomagasz w miarę swoich
      możliwości, ale nie może na tym ucierpieć rodzina.

      Iza, masz świetną mamę, więc nie marudź!
      • kasia0606 Re: pospały się wszystkie, czy jak? 19.10.06, 21:22
        Drogie Panie przepraszam ze przerwe Wam te pzasjonujaca dyskusje z moim
        dzieckiem, ale to pora o ktorej panienki nienoszace jeszcze biustonosza powinny
        juz spacsmile))

        Dzieki za slowa otuchy. Staram sie nie myslec o sobie jako wyrodnej corce, ale
        presja jest silna.

        Ciezarowki jak sie czujecie?
        Yskyerko czy juz zaczeliscie starania po wizycie u braciszkow?
        • yskyerka Re: pospały się wszystkie, czy jak? 19.10.06, 21:42
          Kasiu, starania już zdążyliśmy zakończyć, bo mój mąż wyjechał, za tydzień
          wpadnie na półtora dnia (jak będzie miał szczęście, to jeszcze nie zacznie
          mi się @), a potem zobaczymy się dopiero 20.12.
          • kasia0606 Re: pospały się wszystkie, czy jak? 19.10.06, 21:50
            To przykro mi. Mam nadzieje, ze sie powiodlo. Wspolczuje rozstania. Ciezko byc
            tak dlugo i daleko od siebie. Sciskam Cie mocno.
            Widze ze moj post raczej wystraszyl i zniechecilsad(
            • yskyerka Re: pospały się wszystkie, czy jak? 19.10.06, 22:13
              To się okaże. indifferent Na szczęście potem przez cały miesiąc będziemy razem.
              A na styczeń planujemy urlop, to może wtedy... jakby teraz się nie udało.
          • olcialew1 Re: Kasiu0606 i Izo 19.10.06, 21:57
            Izo nie pisz tak o mamie bo zalatwimy Ci z dziewczynami u mamy sprzatanie
            jeszcze lazienki i kuchni smile))
            Sciskam bardzo mocno. Nie przejmuj sie glupim gadaniem, szczegolnie jakichs
            ciotek, ktore pojecia nie maja o Twoim zyciu. Wiem jak to jest na obczyznie,
            jak sie czlowiek czuje gdy pomoc nie moze. Jezeli ktos ma takie podjescie to
            Twoje martwienie nie pomoze a tylko Ciebie jeszcze bardziej zdoluje. Ciekawe
            czy jakbyscie zostali w PL to ciotka czy mama utrzymywala by Wasza czworke.
            Nie przejmuj sie plizzzzz, jak cos jeszcze lezy na serduchu to walnij nam
            dlugasnego posta i juz. BUZIAK!
            • kasia0606 Re: Kasiu0606 i Izo 19.10.06, 22:01
              Olcia dzieki. A jak Twoja mama?
              • olcialew1 Re: Kasiu0606 i Izo 19.10.06, 22:12
                Teraz niedlugo bedzie szla na usg piersi takze sie okaze.
                A Ize postrasz ta kuchnia i lazienka smile)
    • yskyerka będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 21:49
      Znów wlazłam na Allegro. A że pracować mi się nie chce, wy wszystkie gdzieś
      balujecie i nie mam z kim gadać, to od godziny chodzę po aukcjach. To się może
      baaardzo źle skończyć.
      • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 21:55
        ja jeszcze jestem, ale nie znam sie na alegrosad( A co kupujesz? Ale moge
        posadzic Krzyska on jest alegrowiczem.
        • olcialew1 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:12
          No ja ostatnio na ebay'u siedze w wozkach. Mam niby obiecany od kogos ale cos
          sie nie kwapia zeby dac a juz nie uzywaja i tak. Chociaz sami mowili, ze on
          jest ciezki i nie wygodny zeby do samochodu wkladac i wyciagac ciagle.
          Mnie sie podoba Peg Perego P3 jest fajny ale drogi a Arial Peg Perego mozna
          kupci na ebey'u nowy za $100.00 ( w sklepie $200) Bardzo podoba mi sie w
          kolorze siwo pomaranczowym. Tazke pewnie i tak go gupie, moze nie na poczatku.
          • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:15
            Krzysio na alegro kupil mnostwo prezentow oli na komunie. Oczywiscie za
            pieniadze od rodzinysmile))
          • yskyerka Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:16
            Kasiu, na razie oglądam swetry, bo mój mąż upatrzył sobie jeden i może w nim
            chodzić naokrągło. Jak znajdę coś fajnego, to może też mu się spodoba.

            Hm, jakiego wzrostu są dziewczynki w wieku 10 i 12 lat?

            Olciu, podeślij link do tego wózka, który ci się podoba. Mnie jeszcze nie jest
            potrzebny, ale chętnie obejrzę.
          • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:16
            ale raz sie nacial na karte dzwiekowa. Zaplacil a karta nie przyszlasad
            • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:20
              a moj chlop nie lubi swetrow, a ja uwazam ze sa seksismile)))
              Olka ma 11 lat i ja jej kupuje rzeczy na 152 lub 158. to zalezy czy dziewczynka
              jest szczupla czy tezsza raczej wysoka czy niska czy przecietna. Przecietna 10
              latka ma okolo 146 -152 12-latka okolo 158- 164.
            • althea35 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:22
              Ja zawsze zanim cos kupie czytam opinie o sprzadajacym, jak ma negatywy to nie
              kupuje. Ale jak cos nie dojdze to zawsze mozna reklamowac!
            • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:22
              Moje biedne, chore dzieciatko wola mnie na przytulanki. I pojde juz, taka ze
              mnie niedobra mama.
              Dobranoc. Milych snow.
          • megi.1 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:21
            Witaj Kasiusmile))))))) Stęskniłyśmy się za Tobąsmile))))) mam nadzieję, ze rodzina
            sobie odpuści i przestanie Cię wpędzać w nieuzasadnione komplesy i stresy. Wiem
            jak to boli, zwłaszcza od najbliższych. Pamiętaj, że zawsze możesz się nam
            wygadać, to przynajmniej troszkę pomaga.

            Tak się zastanawiam allegrowiczki, czy my czasami się nawzajem nie
            przelicytowujemy?smile) może wartałoby znać soje nicki allegrowe żeby sobie cen
            nie podbijać?smile

            A cisza na forum była bo chyba Lost-y wszytkich wciągnęłysmile)

            Yskierko, amiętaj że jak tylko będziesz miała ochotę to zapraszamy na herbatkęsmile

            Idę spać bo jakaś dziś nie do życia jestem
            Dobranoc
            m.
            • althea35 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:24
              Megi, ja narazie tylko najmniejsze ciuszki kupujesmile A ty juz pewnie 80smile Wiec
              raczej sie nie przelicytowujemy. A najbardziej lubie Kup teraz.
              • yskyerka Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:27
                Megi, dzięki za zaproszenie. smile Jakbyś kiedyś miała dość spacerku,
                to zapraszam na herbatkę do siebie. A swoją drogą, tak się zastanawiam,
                ile razy mijałyśmy się gdzieś w sklepie albo na ulicy, nie wiedząc
                zupełnie, że tak właściwie to my się znamy.

                Althea, ja robię zakupy dla starszych dzieci, bo mój bratanek ma 3 latka,
                a teraz postanowiłam jeszcze kupić dwa słodziutkie sweterki dla córeczek
                znajomej Tybetanki.
            • kasia0606 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:26
              Moj maz to stary alegrorowicz, mysle ze tez sparwdzal goscia. i oczywiscie
              zlozyl reklamacje bo nie on jeden zostal naciagniety. I podobno prokuratura
              wszczela sledztwo. Poczekamy zobaczymy.
              Sorki ale jeczenie osiagnelo wysokie nuty. Zmykam do chorowitki.
              Papa
            • tycja78 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 20.10.06, 09:31
              Własnie, megi dobrze prawiszsmile
              Ja mam nick męza, czyli ten sam co na galerii.

              A co do LOSTÓW, to jestem chyba jedyna, która wcale tego filmu nie oglada. I mam jakiegoś absolutnego pecha. bo: a) jak leciały pierwsze odcinki to zawsze mi sie przysnęło
              albo zapominałam, ze jest tego dnia
              b) jak dostałam linka od Yskierki to sie okazało, ze własciciel usunał te pierwsze odcinki
              c) postanowiłam sie zaprzec i posazukałam wsród znajomych czy nie nagrywali przypadkiem i udało sie- dostałam wszyustkie odcinki na dvd- okazało sie ze na moim dvd nie chcą sie uruchomic... o i nie wiem za bardzo o co tam biegasmile
        • enterek77 Re: będziecie mnie miały na sumieniu 19.10.06, 22:25
          Hejsmile witam na nowym wątkusmile
          Kasiu, staraj się jak najmniej przejmować. Mamy już nie zmienisz a szkoda Twoich
          nerwów. Znam to z autopsjisad moja mama prawie się przestała do mnie odzywać, bo
          nie chciałam przesunąć daty ślubu. Gdyby nie wsparcie E i postawa reszty
          rodziny, to nie wiem jakby się skończyło. Mama nie przyjmuje do wiadomości
          niektórych rzeczy. Niestetysad ale jest moją mamą i strasznie ją kochamsmile

          Dalej nie mam maila od Abiesad(( Czy któraś się zlituje nade mną?
          Bo oczywiście pewnie na zdjęcia z imprezki, zdjęcia fryzurki Marudzi, kanapy i
          pozostałe, które krążą nie mam co liczyć, nie?
          Czy Wy mnie nie lubicie?smile

          Balbinko, 3mam kciuki jutrosmile

          miłych snówsmile
          • olcialew1 Re: Peg Perego 19.10.06, 22:32
            Ten mi sie najbardzije podoba:
            www.toysrus.com/product/index.jsp?productId=2306515&cp=2255983.2256189&cp=2255983&fbn=Brand+Name+Secondary%
            7CPeg+Perego&f=PAD%2FBrand+Name+Secondary%
            2FPeg+Perego&fbc=1&categoryId=2256189&parentPage=search

            A ten pewnie kupie, oczywiscie roznica w cenie:
            www.healthchecksystems.com/peg_perego_aria_stroller.htm
            Tego pierwszego nawet na ebay nie dostaniesz taniej niz 250 plus przesylka, a
            ten drugi mozna za 100
            • yskyerka Re: Peg Perego 19.10.06, 22:34
              Jeden i drugi jest ładny. A kolorek super!
              • olcialew1 Re: Peg Perego 19.10.06, 22:40
                Najbardziej mi sie ten kolor podba, M. kreci nosem, ale ja dziecku czarnego ani
                granatowego wozka nie kupie, po pierwsze na nasz klimat to musi byc jakis
                wesoly kolorek smile))
                • bebell Re: Peg Perego 19.10.06, 22:44
                  Fajne sa spacerówki PPsmile))
                  ale na pierwsze miesiace nie ma jak dobra, wygodna gondolkasmile) polecamsmile)
                  no, i mi tez ten pierwszy się bardziej podoba...
                  • olcialew1 Re: Peg Perego 19.10.06, 22:51
                    Ten ktory mam dostac, niby, ma gondole. Kupowac z gondola nie bede, tu u nas
                    nawet w sklepie gondoli nie widzialam, pewnie musialabym zamowic smile Ludzi z
                    gondola przez te 6 lat tez nie widzialam. Oba Peg Perego rozkladaja sie na
                    plasko.
                    • bebell Re: Peg Perego 19.10.06, 22:55
                      O matko! nie ma wózków z gondolą??!!?? swiat się kończy, paniesmile))
                      • olcialew1 Re: Peg Perego 19.10.06, 23:05
                        Mysle,ze to ze wzgledu na pogode.... moze... nie wiem. No i tu wszedzie sie
                        jezdzi i ta gondola to chyba nie bylaby poreczna jezeli chodzi o wkladanie do
                        samochodu. Tu zazwyczaj albo kupuja takie stelarz do tego fotelika
                        samochodowego albo wczepiaja w wozek, jezeli masz modele ktore z soba
                        wspolpracuja.
          • yskyerka Enterku, sprawdź pocztę 19.10.06, 22:33
            :o)
          • tycja78 Enterku, 20.10.06, 09:38
            Jesli zaraz wejde na poczte i sie okaze , ze mam maila Abie to ci przeslesmile

            zdjęcia jesli moge to tezsmile

            Maruda wyglada naprawdę fajnie- z Mikim Ci bardzo śliczniesmile

            Wreszcie mogłam zobaczyc Yskierkęsmile witaj kochana!!!!!

            I Pitus tak słodko się krzywi... ale długo nie mogłam dojsć , która to forumka jestsmile)))
            • potwors Witam w piatek 20.10.06, 10:23
              czesc dziewczyny.
              Ajajaj, zanosi sie na deszcz! sad
              Wczoraj lalo caly dzien! Taka to sloneczna italia... wink

              Melduje, ze nie mam majla od Abie! i bluzeczki i braku brzuszka u Althei sad
              No i zdjecia Kocurka w naszej przesylce sie nie otwierajasad

              Dzieki za pozostale fotki! Jutko, sofa super - myslalam, ze bedzie to bardziej
              intensywna zielen, a to taki delikacik!
              My kupilismy przedwczoraj sofe w Ikei - ale M. sie naklal przy skladaniu! no ale
              postanowilismy nie wydawac za duzo kasy, a ta nam sie podobala i ma miejsce na
              chowanie roznych rzeczy smile Fagelbo sie nazywa i zajmuje nam pol pokojuwink
              Ale Wam fajnie bylo na spotkaniu! zazdroszcze! Wszystkie slicznie wygladacie
              (jaka znowu Anna Mucha????)! i ile przysmakow!! ja pewnie dopiero na Swieta
              zjade. Wyobrazcie sobie, ze tanie linie bojkotuja kompletnie mediolan. wiec albo
              bede musiala Lotem, albo z przesiadka przez katowice czy cos w tej podobie sad

              mam ostatnio dola, bo nie moge sie zabrac do pracy. dni mijaja, a tlumaczenie
              sie nie posuwa naprzod, a w kazdym razie bardzo powoli. czasami miewam takie
              "zapascie", z ktorych nie potrafie sie wygrzebac sad a za chwile nadejdzie
              moment, kiedy juz bedzie za pozno jezeli chodzi o termin. fatalny ze mnie
              pracownik. podziwiam Yskyerke, ze tak sie potrafi zorganizowac. moze to kwestia,
              ze mam terminy zazwyczaj dosc odlegle i nie umiem pracowac bez noza na gardle?

              odebralam wyniki badan i mam za wysoka prolaktyne: 51,1 ng/mL. Inne hormony niby
              mieszcza sie w normach: TSH 2,68uUI/ml; FSH 7,5 mUI/mL; LH 5,0 mUI/mL i
              estradiol 30,5, ale chyba nie sa idealne.
              Nie wiem, co mam z ta prolaktyna zrobic. czy uwazacie, ze powinnam teraz przed
              ta wizyta zaczac juz brac castagnusa czy cos? czy to ma sens?bo pomyslalam, ze
              skoro ta wizyta dopiero za ponad miesiac, to juz bym zaczela cos robic... ale
              mam troche mieszane uczucia do samodzielnego leczenia sie.
              POza tym nie mam wsparcia w otoczeniu: lekarz rodzinny M. uwaza, ze jest jeszcze
              za wczesnie na badania, bo sie powinno spokojnie czekac. a cala rodzina ufa
              lekarzowi, wiec to ja wychodze na histeryczke ;-( A dwa dni temu wpadlam w
              furie, jak M. mowil cos o "mojej wizycie". to do cholery ja sama mam sobie to
              dziecko zrobic, czy jak??!! No i tak mi sie wszystko nawarstwilo i przygnebilo.
              Jak Klapouchy sie zachowuje, przepraszam za smecenie. No i "Niech mnie ktos
              przytuli!" wink

              A z dobrych wiadomosci, kilka dni temu moja dawna przyjaciolka (przez ktora
              poznalam M.) urodzila mala Viole smile)

              Nie da mi sie teraz nadrobic wszystkich waznych wydarzen - wiem tylko, ze winna
              jestem zyczenia dziewczynom: zycia pelnego milosci i dzieci!! wink

              Sciskam mocno wszystkie pozostale!
              • potwors Re: Witam w piatek 20.10.06, 10:26
                Aha - no i rzeczywiscie fatalnie z ta Gosia wyszlo. mam nadzieje, ze Majeczka
                jakos da sobie rade mimo wszystko! przykre to. juz sie wtedy dziwilam, jak
                tatanka napisala, ze Gosia do pracy po 2 tyg. wrocila, ale te najnowsze wiesci
                mnie zmrozily!
                Buziak dla CIebie Tatanko!
                Sciskam tez Kasie.
                i trzymam kciuki za Zuze i za Balbinke!!
              • tycja78 Potworsiku:) 20.10.06, 10:51
                To moze Tobie tez sie synowa juz urodziłasmile Mam wieke kolezanek co maja mężów o rok młodszych!
    • enterek77 Re: Yskyerka, dzięki:) 19.10.06, 22:38
      Dzięki za sofesmile Jutka, ładnasmile
      czekam grzecznie na resztęsmile
      chyba ktoś mnie tu lubi jednaksmile
      • bebell Tycja... 19.10.06, 22:43
        po co Wam az 4 kombinezonki-śpiworki????
        Tadek ma jeden, Tośka też miała jeden...
        matko, może ja jakas dziwna jestem...
        Kocurkowa Julcia ma dwa...
        hmmm... dziwna jestem???
        • bebell Althea... 19.10.06, 22:46
          jak już jesteśmy przy wózkowo-wyprawkowym temacie... mogłabys sprawdzic tam u
          Was, czy juz sa foteliki samochodowe Emmaljunga w sprzedaży??? tak z ciekawoscie
          pytamsmile)
          • tatanka-2002 Re: Althea... 19.10.06, 22:55
            Hmmm.....
            Sumienia nie macie... sad
            Idę czytać i może jeszcze dzisiaj wrócę!!!
            • bebell Re: Althea... 19.10.06, 22:56
              mamy, mamysmile))
              • tatanka-2002 Macie???? 19.10.06, 23:18
                Ciekawe gdzie, bo ja nie widze, żeby ktos się litował nad nieobecnymi????

                Kasiu - ja tez ostatnio o Tobie dużo myślałam.
                O Twojej mamie szczególnie, bo jakoś ten temat był mi
                ostatnio szczególnie bliski.
                P. nawet zagadał, co tam u Twoich córeczek - ślicznotek smile
                Już go dokładnie o wszystkim poinformowałam
                i kazał je wirtualnie ucałować!!!!
                Przykro, że taka sytuacja z mamą wyszła.
                Widzisz ja 50km od domku i musze czasem takich rzeczy słuchać.
                Nie stresuj się. Coroba robi z nami dziwne rzeczy.
                Mama na pewno wszystko dobrze rozumie tylko nerwy puszczają.


                Płakać mi się chce, bo moja mama dzisiaj przechodziła gehenne
                w przychodni przez naszą Gosie i powiedziała,
                że więcej nie ma ochoty z nia gadać.
                Ja mam nadzieje, że tez nie będe miała okazji tego robić.
                Nie miejcie mi tego za złe, ale ten temat dla mnie jest nieobecny.
                Majeczki mi tylko szkoda sad

                Zrobiłam dzisiaj u babci 4 sałatki upiekłam torcik, serniczek i makowiec.
                Jutro ciąg dalszy przygotowan, ale juz u mnie w domku.
                Oszczędzałam się i wszystko robiłam na siedząco, tak jak nakazałyście.

                Na koniec powiem, że nie dość, że sumienia nie macie pisząc,
                to nawet nikt zdjęć z imprezy do mnie nie wysłał...
                Kocurek dla niepoznaki wysłała mi zdjęcia,
                ale plik jest uszkodzony i nie moge ich zobaczyć.....
                Chyba nikt mnie tu juz nie lubi....wink
                Ech... ide sie do P. przytulic, bo pewnie po niedzieli
                zechce do pracy wrócić i zostawi nas samopas....
                • tycja78 Re: Macie???? 20.10.06, 10:59
                  LUbi lubi!
                  A co ja mam powiedzieć? Co prawda fotki mi jeszcze wysyłają, ale postów jak prosiłam nie tytułuja dla nieobecnych i na zaniedbywanie dziecka narazaja- tak! to przez was zamiast sie nim zajmować nalezycie to spędzam godziny i czytam, czytam... zeby byc na bieżaco! więc moze sie ulitujecie, hę?
          • tycja78 Bebell 20.10.06, 10:55
            Nie jesteś wcale innasmile Tylko my jesteśmy nałogowo uzależnione od allegro:0 Gdyby te kombinezoniki były nowe to by kosztował jeden koło 100 zł, a skoro kosztowały mnie 10-20 zł, to kupiłam kilka. To samo mam gdy idę do grzebki, ni kupię wtedy jedej bluzki, tylko 5smile

            Nie dosyć , ze strasznie drogie wózki tej firmy, to sliczne! to nazwy nie umiem wypowiedzieć, język się plączesmile)))
            • althea35 Re: Bebell 20.10.06, 11:30
              Witam piatkowo!!

              Bebell, nie widzialam fotelikow emmaljungi, a ostatnio wlasnie foteliki
              ogladalismy. W katalogu ze sklepu tez nie ma.
              A moj chlop jest okropny. Dorwal ostatnio w sklepie jakiegos biednego faceta,
              ktory musial kupic wozek natentychmiast, bo dziecko mu sie urodzilo dzien
              wczesniej i mu kladl do glowy, zeby emmaljungi nie kupowal.

              Megi, pozdrow wuja Tomasmile Sciski dla ciebie i Mikiego!

              No ja tez jakas dziwna jestem, bo kombinezon mam jeden, w dodatku bardzo cienki
              polarowy. Moim zdaniem stanowczo za cienki na wyjscia.

              Tatanko, dzielna jestes!! No i masz szczescie, ze sie nie przemeczalas, ale i
              tak bardzo duzo zrobilas! Podziwiam! Ja siedze po calych dniach w domu i czas
              mi jakos przez palce przelatuje.

              Marudko, buzka dla ciebie!!

              Pitus, super ze sie wybralas do tego lekarza i ze bedziesz cos robic w tej
              kwestii. No i ciesze sie, ze ten lekarz okazal sie taki konkretny! Mam nadziej,
              ze bedzie sie dalo mala przekrecic.

              Cos Moni nie widac i balbinko! Czy ja cos przegapilam?
    • enterek77 Re: Yskyerko:) 19.10.06, 23:27
      Dziękujęsmile
      potrzebne mi to byłosmile humor od razu się poprawiłsmile
      dołączam do zachwytów nad Mikimsmile
      i dobrze, że u Abie okismile i Leonard taki supersmile
      ja tez tak chcęsmile
      • tatanka-2002 Dobra, to sobię ide.... 19.10.06, 23:31
        Skoro nikt mnie nie lubi i gadac ze mna nie chce to ide spać.
        Dobranoc Moje Pociankowe Robaczki!!!!
        • enterek77 Re: Dobra, to sobię ide.... 19.10.06, 23:40
          Tatanko, ja nie śpięsmile
          Ale Ty zmykaj do łóżkasmile
          dobranocsmile
          • megi.1 Dzień dobry:) 20.10.06, 07:47
            Dobrze, że już piąteksmile))

            Finko jak "wrażenia" po wizycie? I na co się decydujesz?

            Balbinko to dziś?? Trzymam kciukismile))

            Zaprosilismy z Mikim wuja Toma, żeby nam pomógł z ciastami, bo ja nie ręczę za
            siebie jak choć okruszek będzie w lodówcesmile))

            Kocurku postaram się coś napisać o moim menu. Jednak powiem Ci, że ono wcale
            nie jest takie straszne, mozna sie przyzwyczaić jak np. nie ma się w lodówce
            sernika na zimno i szarlotkiwink)) Przykro mi że Julcia jest uczulona, mam
            nadzieję że szybko z Tego wyrośnie!!!

            Yskierko no ja też się zastanawiam ile razy nam dane było się widzieć i nie
            wiedzieć, że my to mysmile

            Miki zjada konika morskiego to może i ja coś przekąszęsmile

            Miłego dnia
            m.
            • megi.1 aaaa Bebell 20.10.06, 07:48
              Ja też mam tylko jeden kombinezon dla mikiegosmile)) wyrodna jestem!smile
          • melba7 witam w piatek:) 20.10.06, 07:52
            zaraz weekendsmilewidzę ,że klimaty wózkowo-wyprawkowe panują na forum...
            Ech...pogadam z Wami o tym za kilka miesięcysmile
            • enterek77 Re: witam w piatek:) 20.10.06, 08:13
              Witam i jasmile
              spałam 4 godzinysmile
              ale nie jest źle....
              dzisiaj piąteksmile jutro do pracysad
              mój małżonek coś nagle intensywnie mną interesowaćsmile i śniadanko robismile
              hm.... fajnie taksmile
              • megi.1 Re: witam w piatek:) 20.10.06, 08:35
                Enterku super, że mąż się interesujesmile)) ech takie śniadanko to człowiekowi
                może humor poprawićsmile))
                • pitu_finka Re: witam w piatek:) 20.10.06, 08:51
                  Witamsmile

                  Megi, chyba dolacze do fanklubu wiadomej osoby. Bardzo konkretny facet. Wyslal
                  mnie jeszcze w przyszlym tyg na USG do Makowskiego bo on wie co ma sprawdzic
                  pod katem obrotu. I jezeli tylko sie da to sie decyduje. Dla niego to bylo tak
                  proste i tak bezpieczne, ze w zasadzie nie ma sie nad czym zastanawiac.
                  Dowiedzialam sie, ze od poczatku odkad obracaja dzieci w Sw. Z. raz zdarzyla
                  sie sytuacja ze musieli robic od razu CC i wszystko bylo ok. Po prostu wierze
                  temy facetowismile

                  Olcia, ja tez sobie chyba kupie PP P3 do jezdzenia po miescie (juz mam w spadku
                  wozek na wertepy z duzymi kolami). Ale musze miec cos w stylu P3 bo mam taka
                  stara waska winde w bloku i te wszystkie nowe wozki z szeroko rozstawionymi
                  kolkami po porostu sie u mnie nie zmieszcza.

                  Kombinezonik ma na razie jeden, ale maluki wiec nie wiem jak Zoska tam dlugo
                  wytrzyma. Najwyzej potem cos dokupie.

                  Tatanko, pozdrow mame. Wierze, ze jest wkurzona. Pewnie robila wszystko zeby
                  pomoc i wyszla na kogos niesolidnego. Tez mi zal malej.

                  A tak w ogole to jestem dumna ze tak wczesniej dzisiaj wstalamsmile
    • pitu_finka Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 08:57
      Megi, szukam po necie namiarow na dr Makowskiego bo zapomnialam zapytac i
      gdzies mi sie Ty rzucilas w oczy w watku z jego nazwiskiem. Masz namiary? Jesli
      tak to przeslij mi prosze na priva. Dzieki.
      • megi.1 Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 09:03
        Dr Makowski robił prawie wszytkie moje usg z Mikimsmile
        tez suuuper facetsmile)
        zaraz wyślę ci namiary na priv
        • pitu_finka Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 09:08
          Dzieki serdeczne.
          • megi.1 Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 09:10
            niezamacosmile
            • ma_ruda2 Enterku!!! 20.10.06, 09:13
              Enterku pracujesz jutro?? A ja jutro bede caly dzien w krakowie i myslalam ze
              sie spotkamysad(( a moze dasz rade??? co??

              poza tym witam wszystkie Paniesmile
              a najserdeczniej Kasie0606 i jej cudne corki smile))
              Kasienko sciskam mocno i zycze duzo zdrowia dla mamy i sily dla ciebie!! i
              Buziak dla Izki smile))

              Ant do lekarza biegiem i nie dyskutuj ze mna!!!!!!!!!

              Pitus ciesze sie ze jestes zadowolona z wizyty smile) buziak dla was smile

              Tatanko dla was tez duzy buziak smile))

              Potwors usmiech prosze!!! i zajzyj do nas to ci tylek skopiemy smile) sciskam...

              wiecej nie wiem...
              • pitu_finka Tysiu!!!! 20.10.06, 09:36
                Nie Ty jedyna. Ja nie mam zielonego pojecia co to jest to Lost. Prawde
                powiedziawszy to dopiero od Was uslyszalam ze cos takiego jest i teraz mam tego
                swiadomosc. Ale o co chodzi, to nie mam nawet bladego pojecia.
                • tatanka-2002 Halo:( 20.10.06, 09:58
                  Napiszę tylko, że się wyspałam, ide jesć sniadanko
                  i czekam na zdjęcia z imprezy, bo wszyscy o mnie zapomnieli.

                  buziaki i miłego dnia
                  • ma_ruda2 Re: Halo:( 20.10.06, 10:01
                    Tatano, impreza do ciebie poszla smile)
                    powiem wam ze ja tez Lostow nie ogladam, i nie wiem o co w tych chodzi. troszke
                    zakrecony ten film jak na moj gust smile)
                    • tatanka-2002 Marudko!! 20.10.06, 10:18
                      Możesz na chwilkę pojawić się na gg??
                      • yskyerka witam w piątek 20.10.06, 10:45
                        Chciałam sobie pospać do 9, ale jakieś kołki nad nami zaczęły coś zbijać,
                        stukać, wiercić itp. o 8 rano. Dobrze, że nie mam w domu broni, bo chyba
                        bym wystrzelała ich jak kaczki. Postukali półtorej godziny i już jest cisza.

                        Potwors, jak miałam długie tłumaczenia i odległe terminy, to wyznaczałam sobie
                        tygodniowe limity do zrobienia, ale tak, żeby mieć ostatnie dwa tygodnie
                        w zapasie - na sprawdzenie i ewentualne opóźnienia. Teraz faktycznie mam
                        łatwiej, bo więcej niż dzień opóźnienia mieć nie mogę, więc się mobilizuję.

                        Aha, historii z agencjami nieruchomości ciąg dalszy: Na stronie jednej agencji
                        znalazłam to samo ogłoszenie z dwiema różnymi cenami. Oczywiście wysłałam im
                        maila z pytaniem o tę tańszą ofertę. Ciekawe, jak zareagują. Jeśli w ogóle.

                        Uciekam, bo mam dziś trochę ganiania po mieście. Miłego dnia, dziewczynki!
                      • chrumpsowa witam 20.10.06, 10:47
                        jeszcze zyje -3 dzieciakow to nie tak duzowink Daje sobie rade wink))))))
                        <oswiadczam, ze pisze sie nawet na 5 szt. wlasnych big_grin tylko na razie jakos
                        trudno, by plan nr 1 sie powiodl wink

                        Nie mam maila od Abie sad

                        <Kasiu trzymaj sie - dziewczyny dobrze radza! Przytulanka dla ciebie.

                        Tatanko nosz kurcze - no comment... dlaczegotak kurna jest, ze jak ktos jest oki
                        to nie ma kto mu pomoc?! A z kolei ci, ktorzy dostaja duuzo pomocy wcale jej nie
                        doceniaja? crying <mam nadzieje, ze ten przykry epizod nie niecheci was do pomocy
                        innym. A Ty Tatanko zrobilas wszystko co moglas... Kurcze pamietam,ze jeszcze
                        zaraz przed testem na jednej herbatce siedzialas przy Malgosi sad No, ale jak to
                        mowi moj kolega - skoro nie zostalas doceniona na ziemi wink na pewno zdobylas
                        uznanie na gorze! smileSciski dla Ciebie i Kropka!!!

                        I cos jeszcze chcialam napisac,ale kurka ta klawiatura dziala fatalnie crying

                        aaa Yskerko trzymam kciuki!!!

                        Ja normalnie no coment,ale kolejne dni plodne przelatuja nam kolo nosa crying pewnie
                        i tak mam jakis problem i bez lekarza sie nie obedzie, ale kurcze szkoda tak
                        cykle tracic bez sensu ;"(

                        <potwors buzka duza dla Ciebie!!!
                        • kasia0606 Re: witam 20.10.06, 11:04
                          Czesc na razie!
                          Dziekuje jeszcze raz za wszystkie mile slowa!!! Ja tez za Wami tesknilam!
                          Biore sie za czytanie zaleglosci smile)))
                          A powiem tylko ze straszenie poskutkowalo i ranow zostalam podjeta krolewskim
                          sniadaniem. Dzien zaczelam od zupy pomidorowej, nalesnikow i kawy ze smietanka
                          nalewanej z trzech dzbankow. A wszystko to na wspanialym, prawdziwym plastykowym
                          Rozenburgusmile)) Ma corcia gest!
                          Na razie! Milego dnia
                          • chrumpsowa Re: witam 20.10.06, 11:09
                            Kasia, ale krolewskie sniadanie wszamalas wink)))))) A generalnie sniadania i inne
                            posilki jadacie raczej po polsku czy po francusku?

                            Ant widzialas artykul?:
                            praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,3688819.html
                            Olcia moj znajomy mial podobne problemy jak Twoj M. - bierze leki. Mam
                            nadzieje, takie historie sie nie powtorza!
                        • tycja78 Chrumpsie i Tatanko! 20.10.06, 11:08
                          Kiedys pewiem bogaty facet powiedział mi takie zdanie: nie pomagam juz, bo nie chcę stracić przyjaciół. Ludzie , którym się pomaga, nielubia czuć się wdzięczni i mysla , ze potem będą sie musieli zrewwanżować tym samym, więc uciekaja....
                          i chyba taka jest smutna prawda...
                          • chrumpsowa Re: Chrumpsie i Tatanko! 20.10.06, 11:10
                            sad((((( ech... to wszystko jakies chore...
    • enterek77 Re: Tysiu i Marudko:) 20.10.06, 11:10
      Tysiu, dostałam wczoraj maila od Abie i zdjecia. Przesłała mi Yskyerkasmile

      Marudko, jakieś konkrety odnośnie soboty w Krakowie? może się jakoś spotkamysmile
      bardzo chciałabymsmile

      Chrumpsiku, odsyłaj smutasy daleko!będzie dobrzesmile

      i tyle na razie....
      • chrumpsowa Re: Tysiu i Marudko:) 20.10.06, 11:13
        Enterku jesli chodzi o smutasy to ciezko sie im nie poddawac, ale staram sie...
        No i ostatnio przesladuje mnie widmo przedwczesnej menopauzy wink no,ale zaczekam
        na badania i nie bede sobie wynajdywala chorob. I tak uwazam, ze nie dalam sie
        zwariowac - juz kilkanascie miechow, a my czekamy z badaniami wink tak ze zdrowego
        rozsadku wink zeby nam nie wmawiali, ze ja mlodziutka jestem i mamy dalej czekac
        do 2 lat - jak to WHO zaleca wink
        • chrumpsowa nadal nie mam Abie :( 20.10.06, 11:14

        • tatanka-2002 Re: Tysiu i Marudko:) 20.10.06, 11:17
          Tycjo - ta sytuacja nie jest taka prosta i gdyby tylko o to chodzilo,
          to ręcze za Gośke, że ona skurpułów by nie miała.
          Tu nie chodzi o wdzięczność za pomoc, albo o trudne decyzje.
          Dla niej decyzje sa chyba proste - bo takimi je przedstawia.
          • tycja78 Re: Tysiu i Marudko:) 20.10.06, 11:25
            Chmmm... trudno mi cokolwiek o niej pisać, bo jej nie znam, ale próbuję sobie wyobrazić.... moze ma dość dobrych rad, jest skołowana i postanowiła zaufac własnej intuicji... albo to DEPRESJA POPORODOWA... taki odłam depresji. Czasami tak tez to sie objawia.
            • kocurek100 piatkowo 20.10.06, 11:37
              Kasiu fajnie, ze jestes smile To przykre sluchac takich slow od najblizszych...
              nie wiem jak mozna mowic takie zeczy komus kogo sie kocha - ale niestety zdarza
              sie sad

              Bebelku, Julcia ma dwa kombinezony: 1. na 62cm (ale jest o wiele wiekszy), 2
              (worek). 68-74cm. Chcialam tez miec jakis azyl bezpieczenstwa na wypadek
              wypadku ulania sie np smile)) Bo kombinezon raczej szybko nie wyschnie... a ja
              jestem straszliwa asekurantka!

              Olcia, oba wozki ladne!

              Chrumpsowa, mail od Abie polecial do Ciebie.

              Marudko, ale Ci fajnie - tez chce do Krakowa!!! Juz nie powiem jak zazdroszcze
              Enterkowi...

              Tatanko, Chrumpsowa - zdjecia wyslalam jeszcze raz, moze tym razem sie otworza?

              Melduje, ze Julci bioderka sa ok. Pani ortopeda zalecila pozycje na zabke
              podczas lezenia na brzuszku i noszenia na reku (akurat to ulubiona pozycja
              Julenki). Nastepna kontrola za 5 tyg.

              Megi, jak znajdziesz chwilke to rzuc cos na skrzynke ze swoich dan smile Ja jakos
              sie juz przestalam przejmowac ta dieta. Latwiej mi jak lekarz cos nakarze. Ja
              jestem z tych co jak chca z wlasnej sie dietowac, to przynosi odwrotne skutki,
              bo mysle tak intensywnie o jedzeniu, ze wsuwam non-stop. Wiec w zyciu zadnej
              diety nie stosowalam. Pewnie beda jeszcze chwile ciezkie z tego powodu ale
              staram sie narazie o tym nie myslec!

              A teraz koncze bo trza chalupe zaczac szykowac na chrzciny... postaram sie
              potem jeszcze zajrzec. Caluski!!!
              • kocurek100 Re: piatkowo 20.10.06, 11:40
                oczywiscie chodzilo o wentyl bezpieczenstwa a nie azyl ;P wink))) ale tak to jest
                jak sie czyta po wyslaniu tongue_out
        • tycja78 Fantazyjna! 20.10.06, 11:19
          Cięzko sie pisze z dzieckiem na kolanach, tym bardziej, ze on sie straszliwie wierci. Dopiero machnał tak główka ze sie udarzył o moj obojczyk. Płaczu było co niemiara.

          przeczytałam twojego smska o 4 nad ranem jak karmiłam Marcelka i nawet zaczełam w tym amoku odpisywać i nagle naszła mnie myśl... amoze ma głosny sygnał w smsach i sie obudzi??? chyba mnie przeklnie o tak nieludzkiej porze. I odpisałam rano, ale mi sie wrócił. Mam w komorce jako robocze nie wysłane. Chyba miałaś wyłączona kom. No to pisze ze bardzo chce te info od Pawełka, bo nadal sie wacham.Znalazłam kilka takich ale powyzej 2 tys ( niewiele powyzej, ale jednak) i chyba sie zdecyduję.czekam więc na info na gg. dzis wielki zakup!
      • ma_ruda2 Enterku!!! 20.10.06, 11:16
        wyjezdzamy jutro ok 6 rano, prosto do krakowa. maz zostawia mnie na starowce i
        jedzie na zakrzuwek nurkowac, wracaj po mnie ok 15-16, albo i pozniej wiec mam
        mase czasu zeby sie z toba spotkac, jak tobie pasuje???
        • pitu_finka Re: Enterku!!! 20.10.06, 11:31
          Maruda, dobiłaś mnie z tym Zakrzówkiem!!!
          • ma_ruda2 Re: Enterku!!! 20.10.06, 11:32
            Pitus to nie specjalnie!!!!!!!! Kotek wybaczysz???
            wysle ci zdjecia z nurkowania chlopakow, chcesz??? smile
            • chrumpsowa dziekuje za Abie :) 20.10.06, 11:44

              • chrumpsowa Potwors 20.10.06, 11:51
                Zobaczysz bedzie dobrze!!! smile Bardzo dobrze, ze zrobilas te badania. MojM. tez
                twierdzil, ze panikuje jak narzekalam na swedzenia, tez mowil, ze spokojnie
                czekajmy do roku. Pamietacie jaka bylam wsciekla po tej wizycie u gina w marcu?
                Wyszlam na hipochondryczke,bo on nic nie zauwazyl. Dopiero wizyta u tego
                drugiego gin. od npr troche przestawila swiatopoglad mojego M. - jak lekarz
                uslyszal o 12 cyklach to bez dyskusji dal skierowanie na badania dla M., no i w
                koncu dojrzal infekcje i dal lekarstwa!!! A, ze rok staran juz dawna minal, to
                M.powoli zaczyna dostrzegac, ze ja mam racje! I
                Niestety czesto trzeba czasu... Pogadaj z mezem. Przeciez tu czeka sie tyle na
                wyniki i zapisy na wizyty sa tak odlegle, ze zanim sie zdiagnozujecie porzadnie
                moze minac te 2 lata! Po co tracic cenny czas?! Sciskam Cie i nie martw sie!!!
                Buzka dla Ciebie!!!
                • kocurek100 Re: Potwors 20.10.06, 11:58
                  jeszcze tylko:

                  Potwors - mysle, ze musisz udac sie do endokrynologa na konsultacje. Jezeli
                  chodzi o prolaktyne to ponoc niekoniecznie musi wplywac na zachodzenie w ciaze.
                  Znajoma miala hiper prolaktyne i zaszla w ciaze przy pierwszym podejsciu. Ale
                  kazdy organizm jest inny... Czlowiek to cholernie skomplikowana bestia... Wiem,
                  ze latwo mi to powiedziec ale trzymaj sie kobitko!!! Twoje dziecie czeka na
                  swoja kolejke!!!
                  • chrumpsowa Re: Potwors 20.10.06, 12:10
                    Kocurku masz racje, tylko tu, w IT terminy nie sa wcale inne od tych polskich,
                    do tego za panstwowego endokryn. sie placi tzw. tickety min. 30 euro... Prywatna
                    wizyta to ok. 100 euro... Pewnie sama podwyzszona prolaktyna przy innych
                    wynikach idealnych nie jest przeszkoda. Natomiast jesli inne wynik nie sa
                    idealne np. ja slyszalam, ze najlepsze tsh do zaciazenia to w okolicy 1. Im
                    wyzsze tsh tym wieksze prawdopodobnienstwo niedoczynnosci tarczycy, ktore tez
                    moze utrudniac zajscie w ciaze. Potwors ja nie chce Ci wmawiac, ze jestes chora
                    wink Tylko skoro przy krotkich cyklach juz minal Wam rok staran to nie ma na co
                    czekac!!! Sama wiem co mowie, bo ja jestem po w trakcie 14 miesiaca staran, ale
                    przeliczeniu na cykle wypada 17!!! Wg mnie idz do swojej lekarki rodzinnej.
                    Zapytaj jej co masz robic. Spytaj o castagnusa - uzywajac oczywiscie nazwy
                    lacinskiej lub wloskiego zamiennika. Bedzie dobrze. Ureguluj swoj organizm a na
                    opinie lekarza tesciowej gwizdz!!! Sluchaj sie SWOJEGO i glowa do gory!!!
                    • tatanka-2002 Chrumpsowa!!!! 20.10.06, 12:12
                      Skacz Maleńka na skrzynke, bo Kropek na ciebie czeka smile
                      • tatanka-2002 Balbinko! 20.10.06, 12:17
                        nadal cichutko trzymam kciukismile
                      • chrumpsowa Re: Chrumpsowa!!!! 20.10.06, 12:24
                        Tatanko jaki sliczny smile))))))))))))))))
                        • tatanka-2002 Re: Chrumpsowa!!!! 20.10.06, 12:27
                          Eeee tamsmile Przesadzasz Kochana...
                          wieczorem będzie spasiony i taki wydętysmile
                          teraz taki malutki jestsmile
                          • chrumpsowa Re: Chrumpsowa!!!! 20.10.06, 12:32
                            Spasiony to mam ja big_grin tongue_out
                    • bebell Re: Potwors 20.10.06, 12:18
                      Potwors- ja Tobie sciski przesyłam!! i może jak zjedziesz na gwiazdkę to zostań
                      ciut dłużej i pochodź u nas po lekarzach??? a teściowa się nie przejmuj! a
                      mężowi to jeszcze jedna awanturke zrób!

                      Ma_ruda- ja tez chcę do Krakowa!!!!

                      Finko- fajnie, ze Ci się ten lekarz spodobał! i mam nadzieję, że się udasmile))

                      Althea- Twojemu mężowi niechęc do Emmaljungi utzrymuje się już ponad rok!
                      zapiekły gośc!smile))

                      spadam póki co...

                      k.

                      ps. Tycja- trudno jest tytułowac taki post bez konkretnego, dużego niusa... z
                      takim codziennym, miłym gadaniem...
                      • tatanka-2002 Re: Potwors 20.10.06, 12:32
                        Potwors - Bebelek ma racje.
                        Faktycznie moglabyś tu zostac po świetach i zrobic badanka.
                        Byłabys spokojniejsza i chyba szybciej bys to załatwiła.
                        Co do teściowej, to ja juz mam jeden sposób - relax -
                        Niestety podnosi mi ciśnienie regularnie,
                        ale ja twarda jestem i stwierdziłam, że trzeba olać.
                        polecam - pomaga jak sobie pomyślisz, że i tak masz ją w ...tongue_out

                        Kocurku - zdjęcia doleciały!!!!
                        prezencik śliczny - Ty taka promienna Mamusia, wygladasz cudnie,
                        a co do Julci, to słów mi brakuje - jaka ona kochana i do tatusia podobna.
                        Buziaki dla Księżniczki!!!!
                        • tatanka-2002 ... 20.10.06, 12:37
                          Tak dzięki Chrumpsowej naszly mnie dziwne myśl,
                          że dawno u nas pociany nie zawitały.....
                          Zalatana przy budowie, a poźniej w całym amoku problemów nie zauważyłam,
                          że wielka kumulacja nam sie zrobila i wysypu zadnego nie było....
                          Jejku - trzymam mocniej kciuki, żeby ta jasień była bardziej płodna od lata!!!!
                          • chrumpsowa Re: ... 20.10.06, 12:42
                            No wlasnie -ja licze najbardziej na Balbinke i Erge smile Onechyba najblizej
                            terminu ew. @? A kto jeszcze nie czeka na @?
                            Ech wysyp, by sie przydal jak nic!
                            Ja znow na siebie nie licze, bo przyszly dni plodne,a moj maz zdycha wink przez
                            jakiegos wirusa,ech...
                            • chrumpsowa Ale gapa ze mnie... 20.10.06, 12:45
                              Yskierko za Ciebie tez mooocno trzymam kciuki!!! Oby sie udalo! smile
                              • tatanka-2002 Re: Ale gapa ze mnie... 20.10.06, 12:47
                                Kurce, a juz Chrumpsie chcialam na Ciebie krzyczeć!!!
                                Ja mam nadzieje, ze Jaania i Jutka tez ostro działają.
                                Za Zuzę tez trzymam kciuki!!!!
                            • pitu_finka Maruda!!!! 20.10.06, 12:47
                              Tak, chce zdjeciasmile Ach, ale im fajnie. A Ty dlaczego nie jedziesz? Jestes
                              zmarzluchsmile?

                              Tysiu, ja tez nie olalam Twojej prosby odnosnie tytuowania postow, tylko jakos
                              nie bardzo wiedzialam jak to zrobic. Pewnie, jak jest jakis wielki konkretny
                              news to mozna sie pilnowac zeby wiadomo bylo o co chodzi, ale jak to jest takie
                              ple ple ple to nie wiadomo co napisac.

                              Chrumpsie, Zuzka czeka na wyniki inseminacji wiec ja licze na nia. A za
                              Balbinke trzymam dzis kciuki.
                              • ma_ruda2 Re: Maruda!!!! 20.10.06, 12:50
                                Pitus dla was wszystko - dostaniecie zdjecia smile) ja zmarzluch jestem to prawda
                                i dlatego sobie odpuszczam smile))
                                • pitu_finka Re: Maruda!!!! 20.10.06, 12:57
                                  Eeee tam, cienka jestessmile Cos ta córa wydaje mi sie coraz mniej prawdopodobna,
                                  zegnaj emeryturo w Chorwacji!!!!
                                  • ma_ruda2 Re: Maruda!!!! 20.10.06, 13:00
                                    ja cienka, ja??? nie lubie jak jest mi zimno i tyle tongue_outP no!
                                    Pitus nie strasz smile zreszta moj M nurkuje za nas dwoje wiec moze jednak ta cora
                                    bedzie smile))
                              • chrumpsowa Staraczki 20.10.06, 12:50
                                Tysiu u mnie nic nowego winkwiec ja tez specjalnie inaczej nie tytuluje postow...
                                No tak to w NAJBLIZSZYM czasie trzymamy kciuki za Zuze, Balbinke,Yskyerke, Erge
                                no i przyznawac sie kto jeszcze?
                                Wroclawianki jak syutacja na froncie?
                                A nasza prezesowa?
                                Maruda, a Ty kiedy zaczynasz? Ja mam nadzieje, ze uda sie za 1 podejsciem i
                                udowodnisz temu becwalowi-lekarzowi, ze owulacje masz!!!
                              • potwors Re: Maruda!!!! 20.10.06, 13:00
                                Dzieki dziewczyny!
                                ja tez teraz nie mam z m. wielkiej pociechy. a napraszac sie nie bede, zwlaszcza
                                po tym, jak mu powiedzialam, ze w takim razie sama sobie to dziecko zrobie i
                                zobaczy! ;-P
                                A zreszta z tymi wynikami to i tak szans nie ma bez kuracji, wiec wszystko jedno.
                                A wiecie, jak on sie zdziwil? bo powiedzial, ze przeciez ten rok czy dwa, ktore
                                trzeba czekac, to maja byc wspolzycia juz konkretnie w dni plodne itp., a my tak
                                nie robilismy... i musialam mu uswiadomic, ze bylo inaczej ;-P
                                A z tesciami nie dyskutuje, nie warto. nawet tak bardzo sie nie wtracali, tylko
                                to akurat tesciowa rozmawiala z tym lekarzem i nam przekazywala jego zdanie.
                                Tylko ze dzien wczesniej slyszalam, ze nie wolno na zdrowiu oszczedzac, i ze jak
                                mam przepisane jakies badania, to powinnam je wszystkie zrobic. a juz po
                                rozmowie z tym lekarzem (uwazajacym, ze trzeba czekac 2 lata itp) wyszlo na to,
                                ze to ja mam racje, ze zrobilam tylko hormony. wiec po prostu to, co powie
                                tamten lekarz jest dla nich istotne. Ja nic nie mowie po prostu - zreszta oni
                                juz mnie poznali na tyle, ze wiedza, ze jak ja sie z czyms nie zgadzam, to
                                milcze wink
                                Bo od tamtego gina, co to sie okazalo, ze to nie ten wlasciwy, dostalam
                                gigantyczna liste badan lacznie z grupa krwi, mukowiscydoza, kariotypem,
                                wszystkie mozliwe badania krwi itp. Uznalam, ze nie ma takiej potrzeby, zeby od
                                razu robic wszystko (zwlaszcza, ze wszystko przeciez kosztuje) i zrobilam tylko
                                hormony, czyli to, co mnie najbardziej interesowalo. z tym pojde do tej kliniki
                                24 listopada i zobaczymy, co dalej mi powiedza. Czy uwazacie, ze nie mam racji?
                                • potwors Re: Maruda!!!! 20.10.06, 13:07
                                  Kurcze, chyba nie da sie nic wyrozumiec, z tego, co wyprodukowalam.
                                  Mozecie spokojnie to zignorowac.
                                • tatanka-2002 Re: Maruda!!!! 20.10.06, 13:14
                                  Ja wszystko zrozumiałam.
                                  Potwor - lepiej wydac troche kasy i spac spokojnie
                                  niz nie spac po nocach i zastanawiac sie gdzie lezy problem.

                                  Co do ginów, to zawsze znajdzie się jeden najmądrzejszy
                                  i wszyscy mówią, że trzeba sie gosłuchac,
                                  dlatego ja nigdy do jednego nie chodze.
                                  Teraz mam jednego prowadzącego, a po szpitalu juz dwóch innych mnie badało.


                                  Zapomniałam napisac, że odebrałam wczoraj
                                  wyniki przeciwciał kardiolipinowych i wyszły super,
                                  więc w dalszym ciągu nie znamy przyczyny krwawienia sad
                          • tycja78 Pażdziernik jest ponoc najpłodniejszym miesiącem 20.10.06, 18:25
                            Tak było mowione w tamtym roku i sporo sie sprawdziło, nie na marne miałam ok. 20 kilku koleżanek w ciązy!
                            Na pewno w listopadzie sie wyda!
                      • althea35 Re: Potwors 20.10.06, 13:00
                        Bebell, nio zapiekly jestsmile) A ostatnio to mu sie nawet poglebilosmile W sklepie
                        ogladal i porownywal kolasmile No i oczywiscie te u emmaljungi mi sie bardzo nei
                        podobalysmile

                        Marudko, ja tez chce do Krakowa!!! I chce piernika torunskiego, a oni tam maja
                        sklep w Krakowie.

                        Potwors, trzymam kciuki! Chrumpsik, za ciebie tez!

                        Kocurku, ciesze sie, ze z bioderkami Julci wszystko dobrze! Mam nadzieje, ze
                        dieta pomoze a alergiia Julci zniknie z czasem. Megi ci cos podpowie i pewnie
                        nie bedzie tak zle na tej diecie.
        • enterek77 Re: Marudzia:( 20.10.06, 12:59
          Kurczę, ja wtedy będę w pracysad
          wyślij mi, jeśli możesz na maila nr telefonu, to może jakby się udało wyjść
          wcześniej, to sie zobaczymysad
          Zakrzówek mówisz... ja obok mieszkałam na osiedlusmileod podstawówkismile nad samą
          wodą byłam może z 4 razysmile ale Skałki Twardowskiego są fajnesmile

          I Marudzia, jaka starówka????
          • ma_ruda2 Re: Marudzia:( 20.10.06, 13:06
            Enterku zaraz ci wysle numer telefonu. szkoda ze bedziesz w pracy sad(((
            mieszkasz kolo zakrzowka?? moj maz ci zazdrosci smile))
            jak to jaka starowka? co krakow nie ma starowki? a sukiennice itp??

            Althea mow szybko gdzie ten sklep z piernikami to kupie i zjem za ciebie smile)
            A wiecie ze moze Ant ze mna pojedzie??? do tego krakowa? smile

            Chrumpsik ja mam jeszcze 2 miechy na orgametrilu i jeden na duphastonie, w
            styczniu bede mogla znowu zbadac hormony sad no i prolaktyne mam cos wysoka i w
            nastepnym tyg mam endokrynologa, zobaczymy co powie... tak wiec ja do sycznia
            wylaczona jestem z gry sad(
            • althea35 Re: Marudzia:( 20.10.06, 13:45
              Otoż kolezanko Marudo, w Krakowie nie ma starowki, jest Stare miasto, Rynek,
              ale starowki nie masmile
              A sklepz piernikami jest na Grodzkiej. Jak idziesz od Rynko w strone Wawelu, po
              lewej stronie, jakos obo jest Yves Roche.
              • ma_ruda2 Re: Marudzia:( 20.10.06, 13:53
                o matko!!!!!!! Ola a czymze sie rozni starowka od starego miasta??? i co my w
                stolcy mamy?? starowke?? bo nowe miasto to napewno.
                jzu zapisje plan dotarcia do piernikow smile thx.
                • enterek77 Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:00
                  To będziesz z Ant? ja chcę się z Wami spotkaćsad((((
                  może popędzę trochę chłopaków jutro....

                  mieszkałam koło Zakrzówka, teraz pod Krakowem...

                  Marudko, my mamy Rynek, Stare Miasto. Tak się mówismile

                  idę dzisiaj na kolejne usg. coś nie mam za bardzo nastroju, bo jajniki przestały
                  się odzywaćsad może nic tam znowu nie ma?sad
                  pamiętacie, jak pisałam,że moja mama w ogóle się nie interesuje naszymi
                  staraniami i nie wie, że to nie takie proste? dzisiaj dzwoniła do mnie i
                  spytałasmile wprawdzie przez telefon, ale zawsze to cośsmile pogadamy w weekendsmile
                • althea35 Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:05
                  Marudko, Starówka sie różni od Starego Miasta tym, ze jest w Warszawie, a Stare
                  Miasto w Krakowiesmile Jak to jest z innemi miastami to nie wiem... moze sie
                  dziewczyny wypowiedza, co maja we Wrocławiu czy Poznaniusmile
                  • ma_ruda2 Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:12
                    Althea kochana jestes kiss. dziekuje za wyjasnienie i przepraszam Krakow za
                    starowke smile) A co do Ant to jeszcze nic pewnego, bedziemy wiedziec wieczorem
                    czy jedziemy razem smile i tyle.
                    • pitu_finka Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:24
                      Znalazla sie Malgosia na Koczkodanie.
                      • potwors Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:27
                        Wlasnie to samo mialam napisac...

                        Aha, mam juz sliczne kocurki - dziekuje! smile Az milo popatrzec!
                        jeszcze mail od Abie i fotka Althei, chyba ze nie zasluzylam ostatnim
                        leserowaniem z forum... wink
                        • althea35 Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:33

                          Potwors, chcialam ci wyslac i siebie i maila od abie, ale poczta mi odmawia
                          wspolpracy.

                          Althea
                          Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                      • tatanka-2002 Re: Marudzia:( 20.10.06, 14:28
                        Chciałam powiedzieć, że jestem w 16tc a nie w 12, ale to mały szczegól.
                        • cytrusowa halo 20.10.06, 14:30
                          witam sie piątkowo i zycze wam milego dzionka
                          • tatanka-2002 Marudzia 20.10.06, 14:31
                            Marudko masz info na gg.
                    • tatanka-2002 Marudzia - odnośnie "Starówki" 20.10.06, 14:26
                      To ja sie wypowiem, bo jeszcze w domku jestem.
                      U nas jest Stare Miasto, ale tej nazwy nie używamy.
                      Jak chce sie tam jechać, to mówimy, że jedziemy "do Rynku".
                      Tak się jakoś utarło wśród naszych znajomych
                      i z tego co wiem większość wrocławian tak mówi.
                      Jestem ciekawa, czy Jutka i Jaania mnie poprą??? smile
                      • ma_ruda2 Tatanka - czekam na gg... 20.10.06, 14:33
                        no !
                        • potwors Althea - 20.10.06, 14:38
                          niedobra poczta! sad
                          • potwors Aha, Yskyerko 20.10.06, 14:46
                            ja tez sobie tak ladnie rozplanowalam prace... no i wlasnie zjadam sobie te
                            zakladke czasowa ;-(

                            no nic, jak juz jest zle, to znaczy, ze bedzie tylko lepiej!smile
                          • chrumpsowa Enterek, Maruda 20.10.06, 14:48
                            Enterku za Ciebie tez trzymam kciuki!!! Mam nadzieje, ze jako a nawet moze 2
                            wychodowane pieknie!!!
                            Ja tez mam pewne podejrzenia co do felernej owu - jak przejrzalam kilka moich
                            usg + wykresy, ale tak jak pisalam - nie bede sobie choroby wmawiac i poczekam
                            cierpliwie jeszcze 1,5 miesiaca.

                            Maruda - buziak dla Ciebie!!! I w sumie styczen nie tak daleko!!!!
                            • anialm Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 15:23
                              Kochane kobietki!

                              Obiecałam sobie i nie tylko sobie smile, że dzisiaj nadrobię zaległości... i d..a
                              blada sad od rana byłam z Szymkiem u lekarza potem leciałam do mojej mamy i na
                              koniec po Nulkę do przedszkola - nogi mi wchodza w zadek... pocieszające jest
                              przynajmniej to że po takim maratonie strace troszke w obwodzie udek i tyłeczka
                              a moze nawet brzusia... smile rozmarzyłam sie troszeczkę.

                              No i w związku z tym nie wiem co się u Was dzieje sad wstyd!! I beszczelnie mogę
                              napisać tylko u siebie. A u nas nieciekawie sad Szymek ma prawodobodonie skaze
                              białkową - wyeleminowałam już wszystko z diety co mleczne i blee... i nie ma
                              poprawy sad (sorki za temat) ale jego kupki wciąż nie są kciązkowe - od czterch
                              dni znajduje w nich smużki krwi... rozmawiałam już o nieprzyzwoitej godzinej z
                              nasza kochaną Megi, bo jej synek tez miał i poniosła mnie troche na duchu...
                              ale dzisiaj pediatra powiedziała, ze jesli do poniedziałku te smużki nie znikną
                              to dostaniemy skierowanie na oddział do szpitala... no łzy miałam prawie w
                              oczach sad mój 6 tygodniowy synek miałby być badany sondą - jestem zrozpaczona ;
                              ( do tego krostki wcale nie schodzą z jego bużki i klatki a jem juz tylko ryż,
                              gotowane jabłka, chleb i wędliny... i mam narazie przy tej diecie pozostać.
                              Mogę tylko się modlic teraz żeby do poniedziałku sprawa się uspokoiła.

                              przeraszam ze sie tak wypisuje bezkarnie, ale gdzies musze - bo przed moja mamą
                              udaje ze wszystko będzie ok i przed B. tez staram się byc twarda...

                              chciałabym bardzo poczytać co Was i każdej coś napisać od siebie, ale po 5
                              godzinym maratonie szymek za chwile sie obudzi.

                              Ściskam i buziakuje Was wszytskie bardzo mocno!
                              i dziękuje pamięć w rozsylaniu fotek
                              Bebelkowi za Tadzika i jego nosek, Jutce za zdjecie sofy i dywanika, Kocurkowi
                              za zdjęcie kombinzona (ale nie otwiera mi sięsad), Marudzi za zdjecia ze
                              spotkanka u Megi smile, Nice za zdjecia nowej fryzurki i ze chrztu, Althei za nową
                              fryzurkę i bebisa.
                              • anialm Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 15:26
                                O matko! Ale literówek narobiłam sad(...
                                • pitu_finka Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 15:34
                                  Trzymaj sie Anialm, dacie rade. Szymus silny chlop i napewno bedzie dobrze. Do
                                  poniedzialku jeszcze duzo czasu i do tego czasu kupki beda idealne. Buziaki dla
                                  Was.
                                  • enterek77 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 15:56
                                    A mi na koniec dnia szef dał wezwanie do skarbówkisad
                                    brak mojego pełnomocnictwasad
                                    przecież ja sie tym nie zajmowałamsad wcześniejszego też nie miałam i było ok. a
                                    teraz przyszło na nazwisko małżeńskiesad do d...
                                    musze tam zadzwonić w poniedziałeksad
                                    ale mi sie weekend zaczyna....
                                  • enterek77 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 15:57
                                    Anialm, 3mam kciuki, żeby wszystko było dobrzesmile
                                • althea35 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:16
                                  Anialm, wiem że ty i tak juz prawie nic nie jesz, ale do wedlin wwalaja kupe
                                  swinstwa, wiec może zamast wedlin lepsze by bylo gotowane miesko, albo rybka na
                                  parze.
                                  Buziaki, dla was! Mam nadzieje, ze do poniedzialku wszystko bedzie dobrze.
                                  • ma_ruda2 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:23
                                    zbieram sie powoli do domku smile juz weekend czas zaczacsmile
                                    Enterku mam nadzieje ze uda nam sie spotkacsmile) na starym miescie czy rynku tongue_out

                                    Anialm buziak dla Szymka. trzymam kicuki zeby do pn wszystko juz bylo dobrze.
                                    moze Althea ma racje co do tych wedlin.

                                    Sluchajcie a gdzie Prezesowa?? nie ma jej i nie ma....

                                    Weekendowy buziak dla Mikiego i jego cudnej mamy kiss***
                                    i dla calej reszty najwspanialszych babek jakie znamsmile)
                                    • althea35 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:27
                                      Marudka, tylko nie zapomnij zjesc piernikow za mniesmile) Baw sie dobrze w
                                      Krakowie!
                                    • bebell Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:46
                                      Prezesowa była u mniesmile))
                                      i musze ogłosic, ze w tej nowej fryzurze wyglada super!! więc Laski cisnijcie o
                                      foty! ja szęśliwa obejrzałam na żywca, więc juz nie muszęsmile))

                                      Ma_ruda-no, niezłe faux pas walnęłaś z tą Starówkąsmile)) dobrze, ze Kraków
                                      nielicznie reprezentowany, bo by Ci Laski jesień średniowiecza z tyłka zrobiłysmile))

                                      Althea- a co sie twojemu M nie podoba w kołach od Emmaljungi??!!??? ja będe tych
                                      kół bronic jak niepodległoscismile)))

                                      Enterku- ja mam nadzieję, ze się klująsmile)) i prosze, nie zniechęcaj się!!!

                                      Chrumps- śpiewaj tu mi zaraz co podejrzewasz???
                                      • althea35 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:50
                                        bebell, bo on znalazl w tym sklepie jakis wozek, ktory faktycznie mial jakies
                                        takie plastikowe te kola i beznadziejnesmile Ale obok stal inny na fajnych kolach,
                                        ale tych juz nie widzial.
                                        • bebell Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:55
                                          aaaa, to insza inszośc! to prawda: nie wszystkie modele mają super koła, no, ale
                                          to chyba normalne. Niech on porównuje pomiedzy tymi samymi klasami, gagatek
                                          jedensmile) a nie bierze słabą Emmaljungę i porównuje do wypasionej wersji innej
                                          markismile))
                                    • bebell Anialm-chleb! 20.10.06, 16:47
                                      wywal! chleb wywal!
                                      i zamiast wędlin jakiś schabik pieczony, czy indyk...
                                      i dobrze bedziesmile))
                                      buziak dla Szymka...
                                    • bebell Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:48
                                      Alergicznie nam się na forum zrobiłosad((
                                      • bebell Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:52
                                        a jam dała sobie dziś krwi upuscicsmile) i nawet podzieliłam sie z położną
                                        spostrzeżeniem, ze to ostatni raz, a ona mi na to:"Tiaa, wszystkie panie tak
                                        mówią, a potem jeszcze po terminie przychodzasmile)"

                                        no, i się dowiedziałm, ze na Karowej znów przepełnienie, bo tych
                                        przeterminowanych jakas masa na patologii leży i nie przyjmuja na porodówkę,
                                        tylko te z patologii na oddział biora...
                                        na szczęście mam dobry szyfr od rowerów, bo jak nic będe się musiała na IP
                                        przykuc do kaloryferasmile))
                                        • bebell Monia... 20.10.06, 16:56
                                          Tośka jajko-niespodziankę już zeżarła!smile) w srodku była różowa małpkasmile))
                                          dziecię jest zachwyconesmile)
                                      • megi.1 Re: Enterek, Maruda 20.10.06, 16:56
                                        Marudka Miki przesyła Ci maksymalnie obślinionego buziakasmile)) a ja zazdroszcze
                                        Tobie i Ant tego Krakowa, echhhhhhh pojechałabym z Wamismile ucałujcie smoka ode
                                        mniesmile))

                                        Bebell masz rację, strasznie dużo tych alergii, szkoda tych naszych kochanych
                                        maluszków!

                                        Aniulm, ja też bym wędliny wywaliła na rzecz jakiegoś indyka pieczonego w
                                        folii. Biedny Szymonek z tymi kupkami, trzymam kciuki zeby wszytko sie
                                        unormowało!!!

                                        Wuj Tom był, luźniej w lodówcewink)) i byliśmy na spacerkusmile)
                                    • tycja78 Maruda 20.10.06, 19:04
                                      prezesowa ma dzis przygotowania z dziecmi do koncertu i dlatego jej nie ma.
                              • tycja78 Anialm, 20.10.06, 19:01
                                No ta smuzka krwi tez b7y mnie zaniepokoiła, ale bądź dobrej mysli!!!
                                Moj Marcel p[rawie od poczatku robi zielone kupy, ale pani doktor po badaniu stwierdziła, ze skoro nie ma innych objawów to nie ma powodu do większych zmartwień. Nie zawsze znaczy to coś złego.
                                • jaania77 Re: Anialm, 20.10.06, 19:03
                                  trzymam kciuki, zeby wszystkie alergie poszły precz, od wszystkich
                                  pocianiątek!!!
    • bebell Yskyerko... 20.10.06, 17:01
      matko bosko! ta świnka...
      a i ryżu dali Ci solidniesmile)
      • ma_ruda2 Re: Yskyerko... 20.10.06, 17:33
        Althea piernik zjem, zjem, jak chcesz to jednego dla ciebie kupie i ci wysle,
        chcesz??? jesli tylko znajde ten sklep smile)

        Uprzejmie donosze, ze umowilam sie na pn na 18 na tatuaz!!! smile)) juz sie ciesze
        smile fajne chlopaki w tym moim studiu smile)) zdjecia beda, bo ja kazdy tatuaz
        postanowilam dokumentowac fotograficznie. Tylko nie mwice mojej mamie bo mnie
        wydzidziczy tongue_outP

        PREZESOWA nosz kurde Bebel cie widzial i chwali a my to co??? od macochy??!!!
        zdjecie NATYCHMIAST!!!!!!

        Megunia podziekuj Mikiemu za tego buziaka smile)
        • althea35 Re: Yskyerko... 20.10.06, 17:42
          marudka, piernika to ja zawszesmile Tylko pewnie przesylka bedzie drozsza do
          wartosci piernikasmile
        • bebell Nie czyń tego kobieto!:))))) 20.10.06, 17:55
          Miej litosc nad swoim biednym ciałemsmile))
        • bebell Re: Yskyerko... 20.10.06, 17:56
          a widział, widziałsmile))
          i bardzo mi się podoba nowy image Prezesowejsmile))
        • olcialew1 Re: Piatkowo 20.10.06, 17:58
          Maruda... tatuaz.. jaaaaa ale fajowo. Zdjecia musza byc koniecznie a co i gdzie
          robis, tzn. na ktorej czesci ciala.
          Anilam kciuki za kupki zacisniete, moja cioica byla uczulona na wszystko co
          mozliwe i powiedzieli jej, ze tylko indyka gotowanego moze jest i ona tak na
          tym indyku (tylko)przez 6 tyg. w czasie odczulania bylo. Moze sprobuj tak przez
          weekend tylko an indyku przetrwac i zobaczysz co bedzie.
          Dziewuchy wstyd, normalnie wstyd. Na PIERNIKI do Krakowo?????? Toz to do
          Torunia sie jezdzi!!!! Ale Maruda jak juz jedzies to za mnie tez duzo zjedz,
          tylko ja chce takiego z marmolada w srodku i w czekoladzie, i zeby swierzy byl,
          taki miekki. Kiedys w Toruniu trafilam na swierza dostawe z gfabryki i nie
          uwierzycie jezszcze cieple byly, w otwartych kartonach je przywiezli zeby sie
          nie zagrzaly czy tam cos. Od placu gdzie stoi Kopernik schodzi sie taka mala
          uliczka w dol i jak jestes 100 m od sklepu to juz czuc zapach na ulicy.

          Chrumpsowa mnie endokrynolog i ginekolog mowili, ze niedoczynnosc tarczycy (ja
          mam) nie wplywa na mozliwosc zajscia w ciaze, moze byc tylko problem w
          donoszeniem, wystepuja statystycznie czestrze poronienia przed 12 tyg. Tu mowa
          oczywiscie o niedoczynnosci pod kontrola a nie jakiejs rozbujanej bez opieki
          lekarskiej.
          A ty swoja droga to masz wytrzymalosc, ja juz bym na badania poleciala.
          Potwors to ja Cie przytulam. Na tesciowa lej cieplym moczem i juz.
          Bebel co Ty teraz bedziesz robila jak Tadziowe ubranka poprane?
          No i ja nawoluje do wpisywania dni cyklu tych, ktore sie staraja.
          Chcialam wyslac Balbince sms'a ale nie chce ode mnie wychodzic, ona na 19:45
          dzisiaj idzie o ile dobrze pamietam, wysle jej ktoras esa please?

          Ja dzisiaj humor mam nie za tegi. Nie wyspalam sie znowu, glowa mnie napieprza,
          w pracy nie chce byc i nie wiem co jeszcze, ogolnie mi zle cos ale nie wiem co.
          Malz z drogi schodzi i juz komus przez telefon narzekal, ze ja dzisiaj
          marudze, ja mu dopiero marudzenie to moge pokazac.
          Dzisiaj jedziemy do polskiego sklepu to mzoe cos dobrego sobei kupie. Chociaz w
          takim humorze to pewnie co bede chciala to nie beda mieli i sie wkurze, i nic
          nie kupie sad
          Aha bylam wczoraj w sklepei na dzieciowe rzeczy popatrzec i cos kupic chcialam
          ale nic mi sie nei podobalo, M. marudzil ze juz chce isc i nic nie kupilam.

          Nasza Julka
          • bebell Re: Piatkowo 20.10.06, 18:03
            Olcia- u mnie już druga pralka lata dzisiajsad( a jeszcze mi została posciel,
            reczniki, ściereczki, 2 koce wełniane... i jak z tym skończe to pewnie mi się
            nazbiera znów worek ciuchówsad( matko! to jakieś chore jest!
            • tycja78 mam cos śmiesznego dla was:) 20.10.06, 18:22
              orum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43710
            • ant25 Re: Piatkowo 20.10.06, 18:24
              Marudzia jak ja Ci zazdroszcze tego tatuuuu!!!smile) ale tez sobie zrobie solennie
              to obiecujesmile kolczyk w pepku juz miałam i jak jeszcze schudne to sobie znowu
              założesmile))jeszcze mi sie podoba na jezyku ale to juz chyba przesada w moim
              wiekusmile

              Althea Marudzia sklep z pernikami z Torunia to my mamy na Saskiej sama tam
              chodze czasamismile

              I kurcze czekam na powrot M z pracy i wtedy bede wiedziała czy moge jechac z
              Marudzią

              A fakt Prezesowej nie ma nie ma i tez nie moge doczekac sie jak ja zobacze i to
              jak najszybciej!!!!!
              • ant25 Re: Piatkowo 20.10.06, 18:26
                a fakt Marudzia ze Starówka to sie uśmiałam po pachysmile))dobrze ze Abie tego nie
                widziałasmile))
                • misia-ma Re: Piatkowo 20.10.06, 18:32
                  hej dziewczynki
                  wpadam na chwilke, zeby sie przywitac
                  i ide czytac.
                  weszlam juz na poczte i dziekuje dobrym duszyczkom
                  za maila od Abie i Jutce za sofe. sie sciagaja i zaraz bede
                  ogladac smile
                  • tatanka-2002 Olcia! 20.10.06, 18:37
                    Wysłałam do Balbinki sms'a w Twoim i swoim imieniu!!!!
                    Napisałam, że trzymamy kciuki i przesyłamy fluidki
                    oraz duzo takich rzeczy odnosnie myślenia i pozytywnych wibracji.
                    Mam nadzieje, że nie jestes zla, że Cię dopisałam?
                    • jaania77 Hej 20.10.06, 18:49
                      witam sie i ja weekendowo. Ale nic z tego weekendu nie będę miała bo jutro
                      zaczynam zajęcia na tej podyplomówce....

                      Popieram Tatankę w tym, ze nie ma u nas ani Starówki ani Starego Miasta tylko
                      Rynek smile jakby mi ktoś powiedział, ze idzie na Stare Miasto tu musiałabym sie
                      zastanowić poważnie co ma na myśli smile Moze być jeszcze ew. Ostrów Tumski ale to
                      nie to samo co Rynek smile))

                      Chciałabym zeby się okazało, ze październik miesiacem płodnym jest. U mnie 16
                      dc czyli starania w pełni. Trzymam kciuki za Jutkę, Balbinkę, Zuzę i całą
                      resztę. A mam jakies przeczucie ze od Ergi szybko dostaniemy cynk, ze 2 kreski
                      są ( tam z pewnoscią dobrze nasika smile

                      Mój P. wziął sie za montowanie lampy nad lustrem w łazience. Od godziny
                      leca "drobne" przekleństwa bo jest jakiś problem.... Oczywiście nawet tam nie
                      wchodze tongue_outPP Na dodatek rozwalił własnie dskę sedesową!!!!! To akurat mnie
                      cieszy bo kupimy nową ( stara była za krótka - nie pytajcie mnie dlaczego - P.
                      kupował kibelek z osprzętem, podobno w sklepie mierzył.....akurat!!). Mam tylko
                      nadzieję, że na desce sie skończy - mojego sufitu byłoby mi szkoda!!!!!
                      Prezesowo - buziak!!!!!

                      • olcialew1 Re: Olcia 20.10.06, 19:08
                        Tatanko dziekuje Ci bardzo serdecznie, ZLota Kobieto, za dopisanie mnie do
                        sms'a. Biedna Balbinka pewnie sie stresa, trzymam kciuki.
                        Jaania to mam nadzieje, ze uzywas chlopa swego ile wlezie jak to 16 dc smile)
                        U nas przy takich montazach to nei leca drobne przeklenstwa tylko takie,ktorych
                        ja w zyciu nie slyszalam, moj M. to potrafi polskie z angielskimi polaczyc i
                        puscic takei ladne, pelne zdanie z samymi przeklenstwami, az uszy wiedna. Teraz
                        ma zakaz uzywania jaki koliwek przeklenstw, mowie mu ze Julka slyszy i czy mu
                        nie wstyd, to tylko patrzy na mnie dziwnym wzrokiem.
                        Dobrze, ze ta deska to byla zd krotka a nie za dlugo bo byscie sobie jeszcze
                        cos mogli w ta deske wkleszczyc smile
                        • jaania77 Re: Olcia 20.10.06, 19:18
                          start jest wiecej - moja wysuwana kredka do oczu, która P. zaznaczał dziurę smile
                          i tak jej nie lubiałm a teraz mam pretekst do kupna nowej wink ale za to lampa
                          juz zamontowana!!!!!!

                          a zaraz chyba na basen pójdziemy w ramach relaksu
                          • jaania77 Re: Olcia 20.10.06, 19:19
                            strat oczywiscie wink
                            • olcialew1 Re: Olcia 20.10.06, 19:24
                              Jaania ja podziwiam, ze Wam sie tak chce na ten basen. Ja mam pod nosem
                              osiedlowy basen i nie chodze, i w dodatku odpada u mnie przebieranie sie,
                              suszenie wlosow jak jest zimno i ten caly majdan zwiazany z wyjsciem na basen.
                              • jaania77 Re: Olcia 20.10.06, 19:26
                                Olcia - ja też mam pod nosem, przez ulice przechodzę. I wierz mi, teraz jak
                                mieszkam tak blisko to duzo rzadziej chodze niż jak nie mieszkałam w Brzegu....
                                • misia-ma Re: Olcia 20.10.06, 19:40
                                  mialam przymusowa przerwe sad
                                  ale teraz dziecie chodzi z ojcem po parapetach
                                  (wole na to nie patrzec). jeszcze tylko godzina i
                                  zapanuje w domu blogi spokoj smile

                                  trzymam mocno kciuki za Balbinke,
                                  zeby ten raz okazal sie skuteczny!

                                  Anialm, strasznie mi przykro z powodu
                                  problemow u malego Szymka. mam nadzieje, ze to jak u Mikiego
                                  jednorazowy incydent.
                                  i Bebel ma racje. w chlebie bardzo czesto
                                  jest mleko w proszku albo serwatka sad

                                  Maruda....wow. podziwiam. ja bym sie bala!

                                  Jutko, sofa boska. i ile foremek sie na niej pomiesci smile
                                  sam bym chetnie wypila na nie kawke smile
                                  i zycze Wam oczywiscie, zebyscie jak najszybciej
                                  musieli przykryc sofe narzutka,
                                  zeby brudne raczki nie zostawialy na niej sladow smile

                                  i witam Kasie po dluzszej przerwie.
                                  Kasiu wspolczuje bardzo sytuacji. trzymaj
                                  sie dzielnie, chopc wiem ze latwo nie jest.
                                  i zaleznosc pory kladzenia sie spac od faktu noszenia
                                  juz biustonosza baaaardzo mi sie podoba smile

                                  Potwors i Chrumpsik, sciskam mocno!

                                  Jaaniu, nie ma to jak dobry powod
                                  na zakup nowych kosmetykow smile
                                  i deski klozetowej rowniez smile)))
                                  a ten cykl bez podgladanka?
                                  • melba7 trzymam kciuki za Balbinkę, ona chyba własnie lezy 20.10.06, 20:05
                                    ...z nózkami do góry,zeby się przyjęłosmile
                                    Anialm,oby z Szymciem sprawa wyjasniła się jak najszybciej i najkorzystniej...
                                    Ant, czy Ty pracujesz gdzies w okolicach Saskiej/Zwycięzców?bo to moje rejonysmile
                                    Marudzia, tatuaż, wow...ja tez chciałam,ale mój mi rozwodem grozismile
                                    I bardzo poproszę o foty Prezesowejsmile
                                    • bebell Gdzie te pierniki... 20.10.06, 20:11
                                      na Saskiej????
                                      ja tez chcesmile))

                                      Mąż poszedł na brydża. bidak brydż, gdy nie można pic alkoholu to tylko połowa
                                      przyjemnoścismile) a alkoholizowac sie nie można, bo żona grozi strzałemsmile))

                                      idę kąpac Tośkęsmile)
                                      • ant25 Re: Gdzie te pierniki... 20.10.06, 20:18
                                        Melba nie ja pracuje w samym centrum ale na Saskiej wiem ze są pierniki nie
                                        pamietam tej ulicy ale tam jest rejestr karny i zawsze stoja długie kolejki...
                                        a niedaleko jest stacja krwidawstwa no i pierniki

                                        Oczywi scie trzyamm mocnoo kciuki za Balbinke oby sie przyjeło oby! nawet mam
                                        nogi zacisnietesmile tzn duze palce u nog

                                        Zadzwoniłam dzisiaj do poradni leczenia zaburzen snu i co terminy na pierwszy
                                        kwartał 2007! roku
                                    • chrumpsowa Re: trzymam kciuki za Balbinkę, ona chyba własnie 20.10.06, 20:18
                                      Trzymam kciuki za Balbinke!!! smile))))

                                      Aniulm ja tez mam nadzieje, ze do poniedzialku wszystko sie unormuje!!! Trzymaj sie.

                                      A wiec po kolei: Olcia ja tsh mam 1,0 wink natomiast mi w tym co pisalam chodzilo
                                      o to, ze jesli ktos ma ponad norme jeden hormon to moze nie zawazyc na
                                      zaciazeniu - tak mi sie wydaje. Natomiast jesli jeden jest przekroczony
                                      dwurkotnie a inne na granicach normy to to juz moze sie kwalifikowac do
                                      leczenia. To bylo a propos badan Potwors. Wg mnie b. dobrze zrobila robiac te
                                      podstawowe badania!!! No i Potworsiku ja juz swoje zdanie powiedzialam smile Nie
                                      patrz co mowi lekarz rodzinny Twojego M., tylko wal do swojej lekarki!!!

                                      Natomiast moje usg:
                                      1. w 10 dc pecherzyk 10mm i skok w 12 dc...

                                      2. usg w 23 dc edno cieniuskie jak na ten dzien cyklu i zdanie lekarza, ze nie
                                      bylo owulacji...

                                      Cykle ma dosc krotkie tak od 24-26 dni. Generalnie ostatnio 24 dniowe. Przed @
                                      mam plamienia. Juz mi sie wydalo, ze z nimi wygralam, ale wrocily i to nawet 5
                                      dniowe przed normalna @, do tego krwawienie mam b. skape i trwa tylko 2 dni -
                                      potem znow 2 dni plamienia - tak, ze wkladka wystarcza...

                                      Wiec mysle, ze: pecherzyk w ciagu 2 dni nie urosl na tyle, by ladnie pekl... Po
                                      drugie lekarz usilnie twierdzil, ze owulacji nie mialam sad, po trzecie te
                                      plamienia... Mysle, ze mimo ladnych cykli pod wzgl. temp. owulacja nie jest
                                      prawidlowa. Byc moze cialko zolte sie wytwarza wewnatrz niepeknietego pecherzyka
                                      i stad ladne wykresy, ale potem te niepekniete pecherzyki sie wchlaniaja. A jak
                                      sie nie wchalniaja: no wlasnie wtedy mam krowotok sad. Mialam juz 3 razy. Jak
                                      potem chodzilam na usg to sie okazywalo, ze mam torbiel - niewielka - 20mm po
                                      nie peknietym pecherzyku. Wczesniej myslalam, ze oki, nawet jak cos takiego jak
                                      niepekniety pecherzyk sie zdarza, ale nie musi w kazdym cyklu! Jednak 17 cykli
                                      mnie przekonuje, ze moze jednak cos tam np. z moimi hormonami nie halo i efekt
                                      taki jaki jest, czyli zadnego... Oczywiscie leczenie i stawianie diagnoz
                                      zostawiam lekarzom wink I wcale nie musze miec racji. Tylko w ten sposob
                                      wytlumaczylam sobie swoje krwotoki, plamienia i 14 miesieczne starania.
                                      • chrumpsowa Bebel 20.10.06, 20:20
                                        Chodzi Ci o sklep firmowy Torunskich Piernikow? Jest na ul. rownoleglej do
                                        Meksykanskiej. Nie jestem pewna czy to jest Saska... Jest oznaczony smile po drodze
                                        mija sie KFC i salon fryzjerski - jesli te wszystkie wymienione sklepy jeszcze sa...
                                • fantaisie Nareszcie piątek wieczorem! sprawozdanie.... 20.10.06, 20:19
                                  Cześć dziewczynki! Melduję się, że żyję!!!!

                                  Od razu dziekuję za piękne zdjęcia!!!! Sama nie wiem od czego mam zacząćsmile
                                  Imprezka jak widać udała się znakomiciesmile szkoda tylko, że beze mnie! ale liczę
                                  na powtóreczkę... Miki wygląda tak, że chce się go tylko całować i całować, ja
                                  nie wiem jak Megi za ileś tam lat da sobie radętongue_out
                                  No i zobaczyłam Yskyerkęsmile))) fajne ciepło od Ciebie bije Kotek!
                                  Jutka sofka jest ślicznasmilemiałam zupełnie inną wizję zieloności, nie wiem
                                  dlaczego ale sądziłam, że będzie ciemniejsza... a ten kolorek jest boski, no a
                                  dywanik to już szał! nie wiem, o co chodzi Ci Jutka, że kolorowy???
                                  Mamusia z Julcią piękna jak zwykle, Julcia cudownie piękna kobieta, a prezencik
                                  bardzo udanysmile)) wyjątkowo mi pasuje do Ciebie Kocurku!

                                  Antuś, martwisz mnie tą bezsennością! Kochanie, potrzebujecie z R. trochę czasu
                                  dla siebie, czułości, czasu bez myślenia o pracy, ja wiem że to trudno, ale....
                                  Całuski dla Was!!!! a barszczyk to ja bardzo lubięsmile

                                  W kwestii Losta, to ja nie mam bladego pojęcia co tosmile

                                  Yskyerko, narzekasz że o 9smile)) u nas 7:00 ruszają wściekłe łomotysmile)))
                                  Mam nadzieję, że ganianie po mieście przyniosło pozytywne efekty, tym bardziej
                                  że korków było dzisiaj pod dostatkiemtongue_out

                                  Potwors, nie wolno się samemu smucić!!! chodź do nas!!!!!!!!
                                  Chyba powinnaś przyjechać do "To lubię" na czekoladkę w miłym towarzystwiesmile
                                  I też jestem za badaniami w Polsce, na pewno wszystkie dziewczyny Ci pomogą
                                  znaleźć najlepszych fachowców.

                                  Kasiu, strasznie mi przykro, że takie rzeczy spotykają Cię od najbliższychsad to
                                  zawsze bardzo boli, ale pamiętaj że masz cudowne i zdolne córeczki oraz
                                  kochającego męża i oni dają Ci energię i radość życia!!!! trzymaj się Słonko!!!!
                                  A śniadanko miałaś iście królewskiesmile)))

                                  Chrumpsiku, co za głupoty piszesz o przedwczesnej menopauzie??? chyba dawno nikt
                                  Cię nie strzelił, co niniejszym ja na necie czynię!!!!!
                                  Rozumiem smutek z przepływającego przed nosem cyklu, bo często mnie to spotyka,
                                  i wtedy strasznie się robi źle, ale ja sobie powtarzam, widocznie to nie jest
                                  jeszcze ten czas!!!!!

                                  Kocurku, bardzo się cieszę że bioderka wspaniałej Julci są oksmile)) super!!!! i
                                  jutro trzymam za Was kciukismile))

                                  Tycjuś, spokojnie możesz wysyłać esy w nocysmile jestem do tego przyzwyczajonasmile))
                                  często dzieci piszą bo mają nocne smutki....
                                  A jak już mam dość to wyłączam komórkę...

                                  I spotkanie w Karkowie może się odbędziesmile Marudzia ale Ci fajnie z tym wyjazdem!!!

                                  Tatanko, cudownie, że masz takie świetne wyniki!!!!!!!!!!! buziaki dla Ciebie i
                                  Kropka!!!!
                                  I faktycznie ostatnio coś mało było pocianów, ale może teraz Jutka,Jaania,
                                  Zuza, Balbinka, Yskyerka.......

                                  Marudzia, a styczneń już tuż, tużsmile))) a za pomyłkę to Krakowianki powinny Ci
                                  tyłeczek skopaćsmile))))) na pocieszenie ja dawno temu zrobiłam to samotongue_outPP
                                  Tatuaż!!!! wow!!!!!!!!!

                                  Anialm, trzymaj się, i oby Szymcio szybko wrócił do zdrowia, i żeby nie miał tej
                                  okropnej sondy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  Enterku, olej us!!!!! a usg na pewno pokaże wieeeelkie jajo....

                                  Olcia, na pewno w najbliższym czasie znajdziesz coś ładnego w sklepiesmile

                                  Jaaniu, nie ma to jak facet coś robiący w domutongue_outPP ja czekam aż P. powiesi mi
                                  jesienną dekorację w kuchnismile) i czekam i czekam, zaraz będzie pewnie
                                  świąteczna!!! i też Cię cmokamsmile))
                                  I dzięku temu można się wybrać na zakupu, noż sam szał!!!!!
                                  A podzwiam za ten basen.....

                                  Misiu, faktycznie lepiej nie patrzeć na córę na parapeciesmile)) a jak sprzęty w
                                  gabinecie się sprawują???

                                  I też wysłałam esa do Balbinki, że za nią tzrymamy kciuki!!!!!!!!!!!!!! i że ma
                                  wierzyć!!!!!!!!!!!!!!

                                  Melbuś, jak samopoczucie?

                                  Dostałam dzisiaj esa od Egi, wszystko u niej dobrze, tęskni i gorąco Was
                                  pozdrawiasmile))

                                  Megi, ale Ci fajniesmile też bym chciała mieć takie pyszności w lodówcesmile ale ja
                                  zrobiłam dzisiaj śledzia, bigosik już się gotuje i podglądnęłam u Bebelka
                                  surówkę i też zrobiłam, chociaż lekko zmodyfikowanątongue_out

                                  I muszę się pochwalić, jak już Bebelek napisała, byłam dzisiaj u niej,
                                  słuchajcie kocham Tosię!!!!! moja mama a przed chwilą też P. zostali zasypani
                                  opwieścią jaka jest cudowna Tosia. Te oczka, ta buźka.... słuchajcie nie
                                  mogę!!!! siłą się powstrzymałam, żeby nie być nachalną!!!! nawet nie wiecie ile
                                  mnie to zdrowia kosztowało. Najchętniej cały czas bym ją tuliła i całowała....
                                  ja chcę córeczkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale aż do
                                  bólu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie mogę do siebie coś dojść!!!!! a jak już
                                  powiedziała, ciocia zostań to taka wielka gula w gardle mi urosła...
                                  Dla wyjaśnienia: Bebelku ja dlatego się zawsze pytałam, czy mogę dostać buzi,
                                  uścik itp, bo P. chrześnica potrafi wpaść w histerię jak się ją dotykasad i
                                  troszkę się teraz boję.
                                  Cieszę się, że w jajku była małpkasmile))) mogę przyjechać ze zgrzewką jajek jeśli
                                  mi tylko pozwolisz Was odwiedzić!!!!
                                  Mieszkanie Bebelkowe jest bardzo piękne, sama lokalizacja świetna!
                                  Duże dzięki za komplementa odnośnie fryzasmile)))
                                  Niestety zdjęć nie będzie, bo nie mam baterii w aparacie, a komórka nocą robi
                                  ciemne, nic więc innego nie pozostaje jak zorganizować spotkanie w realusmile))) od
                                  poniedziałku kończy mi się dietatongue_out
                                  A na pewną szarlotkę i sernik też mam ochotę, tym bardziej że ja bardzo lubię te
                                  ciastasmile))

                                  Przepraszam, że nie zaglądałam, ale mam od niedzieli konkurs, zasuwam jak dzika!
                                  robię przesłuchania, koncerty.... a za tydzień gram w orkiestrze Chopina i też
                                  próby mnie pożerają czasowo, i na dodatek u mamy jest ostra końcówka! ale
                                  spokojnie daję sobie radęsmile

                                  Mam nadzieję, że Antuś dasz radę pojechaćsmile
                                  • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:21
                                    Współczuję Wam, ciekawe czy ktoś to przeczytatongue_outP
                                    • melba7 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:28
                                      Sklep z piernikami jest na Zwycięzców, w kazdym razie dziś około południa
                                      jeszcze byłsmile
                                      • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:36
                                        I jeszcze jedna sprawa. Odnośnie śpiewania dzieciom. Ten problem chyba sie
                                        pojawia kiedy dziecko jest obdarzone słuchem absolutnym, na całe szczęście
                                        takich ludzi nie jest zbyt dużo, bo to nie jest nic miłego. Więc jeśli się
                                        śpiewa w czysto, czyli jest słyszalna melodia to nie ma żadnego problemu. A
                                        słuch absolutny kształtuje się w szkole muzycznej, jeśli się do niej trafi, a
                                        są ludzie którzy go mają ale o tym nie wiedzą, ponieważ czasami nie potrafią w
                                        ogóle spiewać, albo fałszują jak siedem nieszczęść w kupietongue_out a dla dziecka
                                        bardzo jest istotny głos matkismile to tylesmile
                                        • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:49
                                          OOOOOOOOOO Prezesowa sie odezwal i to w jakim stylu tongue_outPP sciski Monisia smile A co
                                          do Tosi to popieram!!! i tez dostalam buzi tongue_outPP

                                          Za Balbinke kciuki od 18 trzymam i juz nie moge!!! myslice ze ona da jeszcze
                                          dzis znac?? Balbinko, slonce jestesmy z toba smile)

                                          Fajnie ze Ergunia teskni za namismile) i ze jej tam dobrze ... eh szkoda ze do netu
                                          jest nie podlaczona.

                                          Kobety w tak sie nie przejmujcie tym moim tatoo bo to juz drugi bedzie i
                                          zapowiadam ze NIE ostatni. nastepny to bedzie imie mojego dziecka smile

                                          Ant ja czekam na decyzje!!! jedziesz???
                                          • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:59
                                            Marudzia, po prostu Tosia jest kochana!!!! skoro Tobie też dała buzitongue_outPPPPPP
                                            • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:00
                                              fantaisie napisała:

                                              > Marudzia, po prostu Tosia jest kochana!!!! skoro Tobie też dała buzitongue_outPPPPPP

                                              Monika, nienawidze cie, wiesz??tongue_outPPPPP
                                              • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:01
                                                No popatrzsmile a ja Cię kocham!!!!! mamy dość sprzeczne odczucia Słonkobig_grinDDD ale
                                                jakoś to zniosęsmile)) przecież ja też Ci cały czas daję buziakismile
                                                • melba7 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:03
                                                  czuję się dobrze, glut sobie poszedł precz, a mnie nosi....hormony buzująsmile
                                                  • melba7 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:04
                                                    Marudka, ja bym chetnie pojechała,ale nie mam sumienia zostawic moich chłopów
                                                    bez opiekismile
                                                  • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:06
                                                    Melbunia oni duze chlopy, jeden dzien bez ciebie przezyja...smile
                                                    i ciesze sie ze hormony buzujasmile)
                                                    kurde u ANt chyba narada produkcyjna, bo nie dzwoni na forum jej nie ma...
                                                    ciekawe co uradza smile)

                                                    Bebel ty znowu w pralce siedzisz??
                                                • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:04
                                                  wariatka smile))
                                                  ja tez cie kocham, a co mi tam....smile) a na szarlotke zaprosisz?? tongue_out buziak dla
                                                  Gosi smile P sama ucaluje tongue_outPP
                                                  • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:06
                                                    Zaproszęsmile mam jeszcze bardzo fajny przepis na ciasto z jabłkami i orzechami,
                                                    lubisz orzechy????
                                                    I nie wątpię, że P. sama ucałujesztongue_out ale nie martw się ja Twojego tez wolę samabig_grinDDD
                                                  • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:08
                                                    Monika nie wiem czy dasz rade mojego sama ucalowa, bo ja z Tatanka na mezow sie
                                                    zamieniam, jutro tongue_outPP
                                                    za orzechami nie przepadam, no chyba ze sa to laskowe smile wloskich NIE LUBIE!!
                                                  • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:10
                                                    Jak to jutro?????????????? to mam jechać do Ciebie na wieś, żeby zdążyć przed
                                                    zamianą??? a ja się śledzia nażarłamtongue_outPPP
                                                    A wiesz, zabiłaś mi klina nie wiem jakie to orzechy....
                                                  • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:14
                                                    no jutro , jutro... mam go paczka z krakowa do wrocka nadac, ale on mowi ze
                                                    pociagiem do Tatanki pojedzie!!! a niech jedzietongue_out
                                                    przyjezdzaj i przywies sledzie P uwielbia!!!smile)
                                                    jak to jakie, a co ja napisalam... LASKOWEsmile
                                        • melba7 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:50
                                          zazdroszczę Marudzie tego Krakowa...pojechałoby się...
                                          • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:54
                                            Widzę Melbuś, że zmiana sygnaturkismile pytałam się jak się czujesz? jesteś już zdrowa?
                                          • ma_ruda2 Melbunia ... 20.10.06, 20:58
                                            jak Ant sie nie zdecyduje to mam miejsce w samochodze ... wyruszamy o 6 rano smile)
                                        • althea35 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:53
                                          Widze, ze sie wywiazala niezla dyskusja piernikowasmile W Warszawie to ja nic nie
                                          wiem... dworzec glowny wiem gdzie jest i zachodni jeszcze i jeszcze pare innych
                                          miejsc, ale tak generalnie to cienko ze znajomoscia miasta u mnie.
                                          Za to w Krakowie to inna bajkasmile

                                          Monia, to znaczy ze moge dalej wyc razem z plyta??
                                          Powodzenia dla dzieciakow na konkursie! Trzymam kciuki, zeby byly najlepsze.

                                          Balbinka juz pewne po. Teraz prosze kochana sie czyms zajac przyjemnym i malo
                                          stresujacym i nie myslec o tym co bedzie!!!
                                          • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 20:55
                                            Althea ja bym wyłasmile))))
                                            • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:08
                                              Olcia miłego śpiewaniasmile)))

                                              Bebelek ma ostatnio fobię praniasmile))) chyba tzreba będzie jej kupić drugą pralkę
                                              taką wielkąsmile)))

                                              Melbuś, jak hormony buzują to jest dobrze!!!!! moje chyba poszły ostatnio spaćtongue_out
                                        • olcialew1 Re: Tycja - streszczenie to post Moni z 20:21 20.10.06, 21:03
                                          No to mnie pocieszylas Fantaisie bo ja glosu do spiewania nie mam, jezeli
                                          szanse marne ze Julka urodzi sie ze sluchem absolutnym to bedzie mzona
                                          spiewac smile
                                          Fantaisie chec posiadania corki w pelni rozumiem.
                                          Ty sie kobieto oszcedzaj jak jzu teraz tak zapierdzielasz a konkursy od
                                          poniedzialku.
                                          Enterku jak tam po usg?
                                          Balbinka juz chyba z fotela zeszla co?
                                          • fantaisie Re: Tycja - streszczenie to post Moni z 20:21 20.10.06, 21:09
                                            Ależ Olcia ja się oszczędzamsmile))))
                                            Mam nadzieję, że Tycja zauważy, też dopisłam sprawozdanie..... a potem szybko
                                            wykasowałamtongue_out
                                            • fantaisie Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:12
                                              A jeśli chodzi o lubienie, to ja lubię wszystkie! i wczoraj jak wracałam z
                                              zakupów to znalazłam dwa przy orzechu i były pyyyszne! chyba powinnam pójść pod
                                              leszczynę....
                                              • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:15
                                                a ja jeszcze lubie pistacje tongue_outP
                                                Monia tylko my zostalysmy?? gdzie reszta??

                                                HALLLLOOO jest tu kto??smile
                                                • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:15
                                                  nie wiem jakie mają być w cieścietongue_outPPP
                                                  No właśnie, ja przychodzę resztę wywiewa.....
                                                  • ma_ruda2 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:17
                                                    tylko ja jestem w stanie z toba wytrzymac!!! i dlatego tu jeszcze jestem tongue_outP
                                                  • olcialew1 Re: Ja JEZDEM 20.10.06, 21:18
                                                    Maruda gdzie ten tatuaz bedziesz robic i gdzie juz masz?
                                                  • ma_ruda2 Re: Ja JEZDEM 20.10.06, 21:19
                                                    mam na prawej lopatce smoka, wlasciwie smoczyce smile a teraz se bede noge
                                                    przyozdabiacsmile)) uwielbiam tatuaze, u nas to rodzinne moj brat (23 lata) ma juz
                                                    chyba 5 ... jak nie wiecej.
                                            • olcialew1 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:16
                                              Maruda ja jade z Toba do Krakowa nawet jak bede musiala w bagazniku siedziec.
                                              Brzuch jeszcze maly to sie zmieszcze.
                                              A Bebell to tym razem skorczy dostanie przy praniu nie przy prasowaniu. Miala
                                              dzisiaj tyle do prania, ze moze faktycznie wpadla w ta pralke.
                                              Kasia 0606 kiedy Ty do tego Disneylandu jedziesz?
                                              A ja siedze i slodycze wpierdzielam, biedny dziec z prochnica sie urodzi smile
                                              Na biurku w koncu troche ogarnelam a pie... one, czerwone switelko na telefonie
                                              dalej miga sad
                                              • ma_ruda2 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:18
                                                Olcia sorki ale w bagazniku jedzie szpej nurkowy x 2, nie ma dla ciebie
                                                miejsca... ale obok mnie z tylu jak Ant zrezygnuje nadal jest jedno wolne smile))
                                                a slodycze jedz na zdrowiesmile
                                                • fantaisie Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:19
                                                  Ja tu na diecie, a TY mi o słodyczach piszesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                  Marudzia, też tak sobie pomyślałam, że ze mną to już mała garstka wytrzymuje....
                                                  a śledzie puszczam netemsmile i wyszły pyszne, takie mięsiste z cebulkąsmile))
                                                  • ma_ruda2 Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:21
                                                    Piotr na info o twoich sledziach powiedzial cytuje: ZAJEBI...E smile) to komplement tongue_out
                                                  • olcialew1 Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:25
                                                    Tu tu Fnatazyjna nie pisz jak ja moge.... ja sie pytam jak wszyscy inni moga
                                                    ciezarnej codziennie od samego rano o jedzeniu pisac, co???
                                                    A Ty diety nei potrzebujesz to jedz, kto ci broni slodyczy albo chociaz Nutelle
                                                    idz powachaj :_))
                                                  • fantaisie Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:28
                                                    OLCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! złośliwcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to mój mąż
                                                    wąchasmile))))) a ja we wtorek narypię się torcika wedlowskiego!!!!! i tu
                                                    oficjalnie mówię!!!! pożrę cały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! już go trzymam w
                                                    szafeczce, ukryłam przed sępamismile
                                                  • olcialew1 Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:29
                                                    Jacie ale masz silna wole u mnie juz by go nie bylo. To idz sobie ten torcik
                                                    powachac wink)
                                                  • fantaisie Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:31
                                                    Nie mogęsmile bo jak go sobie macam, oglądam to takie dwa sępy lecą i też macają, a
                                                    ja uznaję że towar macany należy do macantasmile więc bronię jak lwica
                                                  • olcialew1 Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:32
                                                    Monia to w nocy jak wszyscy beda spac smile)
                                                  • fantaisie Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:33
                                                    Coś Tysmile)) Paweł jak rzygam czy inne atrakcje chorobotwórcze to nic nie słyszy,
                                                    ale jak szeleszczę czekoladą to przez sen mówi:daj!!!!!!!!!!
                                                  • olcialew1 Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:35
                                                    Wredota no, moze on rodzina z Maruda, co?
                                                  • fantaisie Re: Olcia jak możesz!!!!! 20.10.06, 21:36
                                                    Też mam takie przebłyskismile)) i to by potwierdzało dlaczego tak się lubiąsmile)))
                                                    I nie marwt sięsmile nie wiem czy dwa dam radę, ale ten jeden leży i czekasmile
                                                • olcialew1 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:23
                                                  No juz myslalam, ze mi napsziesz, ze nie moge jechac bo jakis tam sprzeta
                                                  bedzie w bagazniku nooo. smile) Jak co to ja i na dachu moge. Czy tez zajety?
                                                  Widoki w sumie lepsze no nie? smile))

                                                  Melba no wlasnie ja tez mialam napisac, ze widze poprawe na froncie po psocie o
                                                  wozkach. Tak trzymac kochana smile
                                                  • fantaisie Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:24
                                                    Marudzia, nie ma to jak zaj..... komplementysmile))) obiecuję, że do szarlotki będą
                                                    też śledziesmile
                                                  • olcialew1 Re:A mnie sie Dziec przewraca 20.10.06, 21:27
                                                    Julka chyba dostala jakiego haju/chaju slodyczowego bo wierci mi sie po flakach
                                                    jakbym niestrawnosc miala.
                                                  • ma_ruda2 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:25
                                                    Olcia jak Ant nie jedzie to miejsce w sordku bedzie a na dachu nie bardzo bo
                                                    bagaznika nie ma smile)
                                                    a co do wozkow to moim zdaniem oba sa okrone, sorki sad(( uncertain
                                                  • fantaisie Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:27
                                                    Marudka a jaki Ty wózek byś chciała, tak na marginesie????
                                                  • ma_ruda2 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:28
                                                    jak wozek, bo ja wiem... podobaja mi sie takie jak mialam ja i moj brat, takie
                                                    stare glebokie z budka, teraz takich nie ma, nie?? i zeby byl grantaowy tak jak
                                                    moj...
                                                  • olcialew1 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:29
                                                    No wlasnie Maruda jaki wozek, wklej linka moze mi sie Twoj bardziej spodoba. I
                                                    jezora wytykam za to, ze sie nie podba, nie musi i juz smile)))))))))) Ale i tak
                                                    jestes kochana malpsizonie jeden.
                                                  • fantaisie Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:30
                                                    Ja się przyznaję, też głosuję na granatsmile
                                                  • olcialew1 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:31
                                                    Maruda to na targ staroci idz moze bedzie smile) Moj tata mial taka fajna gondole
                                                    na wielkich kolach.
                                                    A ja granatowego i rozowego nie lubie, zielona, pomaranczowe mnie sie podbaja,
                                                    takie jakies wesole bo to przeciez dla dziecka.
                                                  • ma_ruda2 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:30
                                                    Olcia ja poprostu wredna jestem tongue_out ale MI sie twoj / Julci wozek nie musi
                                                    podobac, nie?? wazne zeby tobie sie podobal smile

                                                    Monia caly torcik wedlowski??!! ty wiesz ile to cm w biodrach???!!
                                                  • fantaisie Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:31
                                                    Wiem!!!!! ale wiem ile już schudłam i mam to gdzieśsmile kilka spódnic przejeżdża
                                                    mi przez biodrasmile))) a podkreślam, nie są z gumybig_grinDDDDDDDDDD
                                                  • ma_ruda2 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:32
                                                    tia jasne, chyba w twoich sanch tak ci zjezdzaja ... tongue_outPP
                                                  • fantaisie Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:34
                                                    Hi hi hi, muszę Cię dobićsmile)) Ty byś tak chciałasmile żeby w snach, jakby nie
                                                    patrzył w realubig_grinDDDDDDDDDDDD
                                                  • olcialew1 Re: Tycja - pomylka z 20:19 20.10.06, 21:34
                                                    Maruda odczep sie od Moniowych bioder, Monia nie daj sie i 2 zjedz, a co pokaz
                                                    tej wredotcie.
                                                    No pewnie, ze nie musi. Mnie sie podoba i juz. A Julka w tej kwestii nie ma na
                                                    razie nic do powiedzenia, jak bedzie swoja kase zarabiala to sobie bedzie mogla
                                                    inny kupi, a co!
                                                  • ma_ruda2 NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:27
                                                    ble tongue_out nie lubie, chociaz nigdy nie probowalam... to w takim razie szarlotka for
                                                    me a sledzie dla P... tylko nie wiem po co jak on we wrocku bedzie big_grinDD
                                                  • fantaisie Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:29
                                                    A kto mówi, że śledzie dla Ciebiesmile)))))))) no mam nadzieję, że jak Twój to
                                                    czyta to zrezygnujesmile)))) nie ma to jak wazelinasmile jakie woli w occie czy oleju?
                                                  • ma_ruda2 Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:32
                                                    P na twoje pytanie powiedzial: jestem ponad to ... cokolwiek to znaczytongue_outPP chyba
                                                    lubi kazde smile
                                                    Monika granatowe wozki sa the best!!! smile
                                                  • fantaisie Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:35
                                                    a do tego ciemny chlebeksmile)))) i wódeczka
                                                    Ja miałam granatowo-bordowy
                                                  • olcialew1 Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:36
                                                    a ja se w polskim sklepie dzisiaj sledie po kaszubsku kupie i caly sloik
                                                    dzisiaj wpierdziele. Chociaz tak po tej ilosci slodkiego to nie wiem.
                                                  • ma_ruda2 Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:36
                                                    ooo juz nic na tym forum prezesowej nie mozna wytkanc bo od razu broniatongue_outPP do
                                                    kitu taka zabawa smile))
                                                    ide sie myc i bede sie odmuzdzac przed american pie 2. a juto o 5 pobudka. a ant
                                                    nie dzwoni sad((
                                                  • fantaisie Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:38
                                                    Miłej kąpielismile zrób się na bóstwo i jutro rwij cały Krakówsmile poranne wstawanie
                                                    dobrze robi na ten błysk w oczkachsmile
                                                    Dobrze, że chociaż Olcia mnie przed Tobą bronibig_grinDDDDDDDDDDDDD
                                                  • olcialew1 Re: NIe jadam sledzi ... 20.10.06, 21:38
                                                    To moze Ant sie rozmnaza i nie ma chwilowo czasu?
                                                    Gdzie Balbinka i Enterek zeby zdac relacje po wizytach?
                                                  • fantaisie Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:39
                                                    No właśnie, gdzie one są???? Balbinka nie odpisała mi na esa, ciekawe czy coś
                                                    napisała do Tatanki????
                                                    Olcia, smacznegosmile
                                                  • olcialew1 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:41
                                                    Monia to pisz do Tatanki, pewnie jescze nie spi, co?
                                                  • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:44
                                                    puściłam
                                                  • olcialew1 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:46
                                                    No to czekamy.
                                                    Monia a u Ciebie ktory dc?
                                                  • fantaisie Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:48
                                                    Tatanka też czyhasmile)))
                                                    U mnie? a 27dc
                                                  • olcialew1 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 21:51
                                                    To kiedy testujesz?
                                                  • kasia0606 Re: Nareszcie piątek wieczorem! 20.10.06, 22:22
                                                    Uff wreszcie udalo mi sie dopchac.
                                                    A Wy znowu o jedzeniu. Nie doczytalam tamtego watka bo mnie skrecilo. my
                                                    tujakies oblizle paskudztwa mamy a Wy smalec, sledziki, chlebus swiezutki, a
                                                    teraz monia z torcikiem wedlowskim stauje. BUUU! A mnie sie wlasnie kukulki
                                                    skonczyly.
                                                    Fantaisie super streszczenie. To czy moge nie doczytac juz reszty?

                                                    Grazynko my jadamy roznie. w tygodniu to ida paltki i normalne kanapki na
                                                    sniadanie. Obiady jadamy oddzielnie ale kolacje wspolnie i zawsze z serami. A
                                                    weekend to naprzemiennie raz rogaliki i kawa lub kakao raz tradycyjnie. I reszta
                                                    posilkow podobnie. A jak jest u Was?

                                                    Olcia do Disneylandu, a wlasciwie do Paryza jedziemy 30-31.X bo od 26.X
                                                    dziewczynki maja krotkie wakacje.Ale nie jestem zbytnio zadowolona. Nie lubie
                                                    karuzeli, tloku i spoconych babsmile)) Ale zimnej wodki tez nie lubie wiec nie
                                                    pojde na urlop w styczniusmile)Ale coz sie nie robi dla "kochanych dzieciatek".

                                                    Animal przykro mi Kochanie, ze Szymus ma skaze. Olka tez miala i byla tak
                                                    paskudnie wysypana i miala takie dziwne palmki. Przez dlugi czas dostawala
                                                    Claratine i kapalam ja w takim olejku. Megi chyba o nim pisala. On niemieckiej
                                                    firmy jest na b tylko juz nie pamietam nazwy. A zmiany na skorze samrowalam
                                                    Elocomem. Dlugo to trwalo jakies poltora roku ale minelo i nigdy potem nie
                                                    wrocilo. Caluje i sciskam. Ucaluj Swoje Dzieciaczki. Trzymam kciuki aby szpital
                                                    okazal sie nie potrzebny.

                                                    Marudko jestem zakochana w Krakowie. lyon jest wlasnie podobny do krakowa i
                                                    dlatego dobrze sie tu czuje. A ja tez myslalam ze Stare Miasto to Starowkasmile))
                                                    I jeszcze ten tatuaz. Jak przeczytalam to Krzysiek: No widzisz! Normalne kobiety
                                                    tez sobie robia!, A Iza a gdzie ta pani go ma? I obiecalam ze przyslesz
                                                    zdjeciesmile)) I po co ja to im przeczytalam. Teraz mi spokoju nie dadza.

                                                    Bebellku spoko u mnie tez suszarki stanowia stala dekoracje mieszkaniasmile) I
                                                    namietnie uzywam plynu do plukania. Moja mama to sie zawsze smiala, ze go chyba
                                                    pijemy to ile bym nie kupila to w tydzien sie konczyl.

                                                    Antusiu pogniewasz sie na pewno, ale Cie postrasze. Moja mama tak wlasnie
                                                    pracowala, zarywala noce i wypracowala sobie "fajnego przyjeciela". Dbaj o sie.
                                                    Zdrowie to jedyna rzecz, ktorej nie jestesmy w stanie kupic.

                                                    Misiu stalowe masz nerwy kobieto. Ja bym chlopa pogonila. Ale ja to panikara i
                                                    katastrofistka jestem. I jak sprzety w gabinecie? Wspolpracuja?

                                                    Balbinko ja tez trzymam kciuki. Poszlo dzis w Twojej intecji.

                                                    a ja oprocz sniadanka to jeszcze drugie sniadanko i kolacje tak dostalam. I byly
                                                    zupki ogorkowa i kapusniaczek i mrzynek na deser. A co, sie panie czestuja!
                                                    Nasza Olcia juz wrocila, ubozsza w kieszonkowe a bogatsza w doswiadczenia.
                                                    Dobrze ze jeszcze nie jest w stanie przychowka przywiezsmile))

                                                    I tak sobie mysle, ze dziwny jest ten swiat. Mezowie musza wyjezdzac i zostawiac
                                                    swoje zony, dzieci maja wstretne alergie, ludzie choruja na te straszne choroby,
                                                    dziewczyny nie moga normalnie zajsc w ciaze. Co sie porobilo, do czego
                                                    doprowadzila nas cywilizacja. Qvo vadis swiecie?
                                                    E a bylo nie wylazic z jaskinii.

                                                    I tak filozoficznym nastroju mowie dobranoc i siada nad moim ulubionym drinkiem
                                                    aby znalezc odpowiedz na w/w pytanie.
                                                    Dobranoc.
        • tycja78 o tatuażu 21.10.06, 22:19
          Marudko, zazdroszcze! Dlaczego ja sie tak boję igły???
          myslałam, ze po porodzie mi przejdzie ten problem, ale nie.
    • yskyerka serca nie macie :P 20.10.06, 21:48
      Pół dnia mnie nie było, a wyście prawie dwie setki postów nastukały. Już
      godzinę siedzę i czytam...

      Potwors, słusznie, że zrobiłaś tylko badanie hormonów. Nie ma sensu od razu
      robić takiego np. kariotypu. Mam nadzieję, że w tej poradni znajdziesz kogoś,
      kto zajmie się tobą na poważnie i wreszcie będziesz wiedziała, na czym stoisz.

      Chrumpsie, nie pitol o menopauzie, dobrze? Bo lanie spuszczę. Przyjedź do
      kraju, to cię umówimy u jakiegoś ginekologa, z którym będziesz mogła sobie
      spokojnie porozmawiać. No i tutaj na pewno będzie taniej.

      Tatanko, dobrze, że przeciwciała masz w normie, choć z drugiej strony rozumiem,
      że chciałabyś wiedzieć, co się dzieje.

      Tycja, może i październik jest najpłodniejszym miesiącem, ale ja odnoszę
      wrażenie, że mój organizm znów postanowi odczekać do terminu potencjalnego
      porodu i zaskoczę dopiero w styczniu. Poprzednio też tak było. sad

      Kocurku, dobrze, że z bioderkami Julci wszystko w porządku. Teraz tylko trzeba
      powalczyć z tą alergią. Podobno u takich maluchów w większości przypadków sama
      paskuda przechodzi, ale to musi potrwać.

      Althea, pierniki toruńskie to już można dostać w większości supermarketów. Nie
      zapomnę, jak wróciłam z Torunia z torbą łakoci, a dwa dni później część z nich
      widziałam w Karfurze.

      Marudko, to jeśli mnie się nie udało w tym cyklu (a czuję, że nie... znaczy
      się, nic nie czuję), to w styczniu zachodzimy razem. W końcu i tak mamy razem
      chodzić do szkoły rodzenia, więc będzie łatwiej.

      Jak to, zamieniacie się na mężów? Czyżby twój uznał, że schudnięcie 12 kilo
      jest poza jego zasięgiem i wymyślił plan B?

      W Warszawie jest Stare Miasto albo Starówka, natomiast w Krakowie tylko Stare
      Miasto. Nie ma się co kłócić z tymi, którzy wychodzą "na pole". Oni i tak
      wiedzą lepiej. wink

      Tatanko, z czasów, kiedy pracowałam we Wrocławiu, pamiętam, że wszyscy tam
      mówili, że idą "na Rynek". O Starym Mieście jakoś nie było mowy.

      Enterku, trzymam kciuki za dzisiejsze usg. Może w tej skarbówce nie będzie tak
      źle? Zrób minę zagubionej blondynki i powiedz, że byłaś przekonana, że mają
      takie pełnomocnictwo. Czasem to działa.

      Anialm, trzymajcie się dzielnie! Nie ma bata, rygorystyczna dieta musi pomóc i
      już! Przecież to straszne trzymać takie maleństwo w szpitalu.

      Fantaisie, wydało się! Dawaj zdjęcia nowej fryzurki! A co do korków... Jak
      jechałam o 14 z Bielan na Ursynów, to korki były nieziemskie. Natomiast kiedy
      po 19 wracałam do domu, jechało się ślicznie. Może był jakiś mecz o 19, a ja
      przegapiłam tę wiadomość?

      Co do słuchu absolutnego, to mnie na studiach uczyli, że dziecko tak mniej
      więcej do trzeciego roku życia go posiada, bo inaczej nie byłoby w stanie
      nauczyć się mowy. Potem to zanika i zostają tacy słyszący inaczej jak ja...

      Bebelku, jak nic musisz coś pozmyślać, żeby cię wzięli na patologię, a potem od
      razu na porodówkę. Widzę, że świnka dotarła. wink

      Olcia, bo na takie zakupy trzeba chodzić samej albo z koleżanką. Chłop w
      sklepie to koszmar do potęgi!

      Ant, jedź do tego Krakowa, przyda ci się trochę odpoczynku. Jejku, jak wam
      zazdroszczę!

      Jaaniu, gratuluję zdolnego męża. smile Jak jeszcze chcesz coś w domu zmienić, to
      może od razu powiedz, żeby naprawił rzeczy obok?
      • tatanka-2002 Popieram - serca nie macie!!!! 20.10.06, 21:55
        Dwie godziny mnie nie było, a tu tyle czytania sad
        • ma_ruda2 Yskyerko .... 20.10.06, 21:57
          to gdyby ci sie teraz nie udalo (czego oczywisice nie zycze) to na stycznen
          umowione jestesmy ... masz racje, szkola rodzenia na nas czeka smile))
          • fantaisie Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:00
            No nie, skandal!!!! a z kim ja będę chodzić do szkoły???? co????

            I muszę coś napisać, czym pewnie popadnętongue_out mój P. do zakupów jest więcej niż
            kochany, doradzi, sam coś fajnego wynajdzie, rozsądnie obejrzysmile))) szał.
            • yskyerka Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:01
              Fantaisie, ty będziesz chodzić do szkoły rodzenia ze swoim ślubnym,
              a my z Marudką idziemy jako para. To już postanowione.
            • ma_ruda2 Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:01
              Monika my z Yskyerka mamy udawac takie nowoczesne malzenstwo tongue_out ... zaluj ze cie
              u Mikiego i Megi nie bylo, tam zostal caly misterny plan wymyslony....

              Pawel to za zycia swietym powinien zostacsmile) i tyle tongue_out
              • fantaisie Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:04
                Oj Kochana, myślisz że nie żałowałamsad ale naprawdę nie mogłamsad((
                To niezłe plany!!!! padam przed Wami na kolanasmile ale chodzcie razem, jak
                najbardziej, P. będzie wtedy miał wolnetongue_out
          • kocurek100 Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:04
            Ale Wy jednak wredne jestescie... takie zarcie mi kolo nosa 'przechodzi'... tongue_out
            W dodatku upieklam na niedziele murzynka i K. bedzie degustowal za chwile. A on
            taki wredny ja Wy teraz i nawet jak pije kawfke to mowi z glupim
            usmieszkim 'wiesz jaka dobra?'. Wiec zastanawiam sie co powie jak bedzie zarl
            murzynka! Ale ja sie nie dam ani Wam ani jemu tongue_outPPP

            CHEM DO KRAKOWA!!! Ja uwielbiam KAZIMIERZ - to jest najpiekniejsze miejsce,
            strasznie klimatyczne - az sie rozmarzylam... tam wypilam ostatnie pifko i
            czulam, ze Julcia jest pod serduchem!!!

            No a teraz proza zycia - Julcia wzywa.

            Megi! Strasznie dziekuje za menu!!! Nadalas mi wiele pomyslow!!! Buziaki!!!
            • fantaisie Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:06
              Kocurku, z tego co wiem są ciasta bez masła, mleka.....
              • olcialew1 Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:08
                Ale one to chyab ochydne musza byc, co? Te ciasta znaczy sie. Chociaz jak
                czlowiek duzo rzeczy nie moze jesc to i tym sie zadowoli.
                • fantaisie Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:10
                  Olcia, są w smaku normalnesmile poważnie! moja pani profesor nie może nic z mleka i
                  ja jej takie piekłam, nie czujesz żadenj różnicysmile powaga!
            • fantaisie Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:07
              A jak tam przygotowania? jak w ogóle planujecie chrzciny?
              • kocurek100 Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:11
                Monia, chalupa wysprzatana, stol rozstawiony - taaaaaaki dlugi wink Bedzie 13
                osob: nasz swieta 3ca, dziadkowie, dziadkowie, rodzice chrzestni wraz z
                malzonkami, dziecko rodzicow chrzestnych + moj brat. Bedzie obiad jedno daniowy
                + desery. Nie bedziemy zbytnio szalec, bo takie impry nas mecza...

                Aaa, no i moze pomyslicie nad jakims terminem spotkania? Ja sprobuje sie
                dopasowac. Oczywiscie u mnie! A my z Megi sobie popatrzymy na pysznosci tongue_out
                • kocurek100 Re: Yskyerko .... 20.10.06, 22:12
                  a teraz spadam, bo K. mnie zabija wzrokiem... Julenka sie drze a ja sobie z
                  Wami klikam... papaappa
        • fantaisie Re: Popieram - serca nie macie!!!! 20.10.06, 21:58
          Nie przesadzajcie laskismile

          Olcia, nie testuję, już czuję nachodzącą.....

          Yskyerko, ja od Bebelka jechałam do siebie ponad godzinę!!!! koszmar!!! miałam
          już pomysł szukania lasutongue_out ale dojechałamsmile
          • olcialew1 Re: Popieram - serca nie macie!!!! 20.10.06, 22:04
            No to szkoda Monia, no.
            A na zakupy to moj sie nie nadaje w zupelnosic, nawet dla niego ciuchy chodze
            kupowac bez niego. Tutaj mozna wszystko oddac jak ma metke i masz rachunek,
            tazke czasami konczy sie na dwoch podrozach do sklepu, pierw zeby kupic, potem
            zeby oddac.
      • olcialew1 Re: serca nie macie :P 20.10.06, 21:57
        Yskyerko ale pierniki takie swierze ze sklepu firmowego to niebo w gebie a nie
        jakies tam z Kaufmana, stare takie, blee smile
        Co do zakupow z chlopem to swieta racja. On jeszcze nie wie, ze dzisiaj po
        spolkimsklepei planue go wyciagnac do takeigo wielkiego z dziciowymi rzeczami,
        ale bedzie czad, mam nadzieje, ze nie odmowi bo wie, ze u mnie z humorem nie
        najlepiej dzisiaj.
        I dobrze, ze o szkole rodzenia napisalas to mi sie przypomniala, ze mialam nas
        zapisac, bo niby trzeba szybciej bo ala ilosc miejsc.
        • ma_ruda2 buuuuu .... 20.10.06, 22:04
          no to mam wolne miejsce w samochodzie do krakowa.... ktora jedzie???
          • olcialew1 Re: Kocurku 20.10.06, 22:07
            O wrdensoci malzow to ja cos wiem, moj tylko caly czas o sushi nadaje i gdzie
            bysmy nie jechali to on tylko restauracje z sushi wytyka paluchem.
            • fantaisie Re: Kocurku 20.10.06, 22:09
              Olcia! ja jutro jak dobrze pójdzie jadę na zupkę kimczi i makismile)))
              • bebell Matko!! 20.10.06, 22:11
                człowiek idzie dziecko wykąpac i setke postów ma do przeczytania!
                zgroza!
                • olcialew1 Re: Matko!! 20.10.06, 22:13
                  Oooo Bebell z pralki wylazla smile
                  • kocurek100 Re: Matko!! 20.10.06, 22:14
                    Monia, jak masz jeszcze jakis przepis to zapodaj co?
                    no i zabil mnie... wzrokiem tongue_out
                • bebell Re: Matko!! 20.10.06, 22:14
                  Olcia- ja zaczne rodzic przy prasowaniu na bank! przeciez ja to wszytsko co
                  piore musze wyprasowac!!! Monia dzis widziała: z kosza się wylewa, pełna
                  suszarka, a w pralce czekało nastepne...

                  Monia-co dodałas do tej surówki??? ja czasem jeszcze daję cebulke drobno
                  pokrojoną... ale bardzo rzadko, Tośka z cebulka nie lubisad(
                  • ma_ruda2 Re: Matko!! 20.10.06, 22:16
                    Bebelek ciesz sie ze puki co masz jedno dziecie do kapania to tylko 100 postow
                    przybylo smile)
                    spadam na american pie2 . branoc laski. wysle ktorejs jutro esa z krakowa...
                    skoro zadna nie chce ze mna jechac tongue_outP
                  • olcialew1 Re: Matko!! 20.10.06, 22:19
                    No to bedziemy szli w styczniu na przyspieszony kurs rodzenia w sobote od 9 do
                    15:30 bo moj M. wie jak sie rodzi, tak powiedzial, i nie bedzie tam w 4
                    poniedzialki od 19 do 21 siedzial bo po co. No i idziemy sie nauczyc pierwszej
                    pomocy, masazu serca i sztucznego oddychania w razie cus, na to to juz musimy w
                    poniedzialek ale tylko od 18 do 21. No i nie wiem czy zapisac sie na klasy z
                    karmienia piesia. No i jeszcze bedziemy szli na wycieczke zapoznawcza po
                    szpitalu. Aha no ijescze zarejestrowac sie trzeba i papiery o znieczulenie
                    podpisac bo jak nie podpiszesz to w jak se je pozniej zachcesz to nie dadza,
                    wredne malpy, co?
                    Normalnie caly styczen to bede miala wizytami w szpitalu zajety.
                  • althea35 Re: Matko!! 20.10.06, 22:36
                    Czlowiek na chwile nos od kompa odwroci a tu tyle postow do przeczytania??? czy
                    wam sie w dupach poprzewracalo????

                    I jeszcze o sledziach gadaja! A wy myslicie, ze ja bym takiego sledzia nie
                    zjadla??? Ale 80 km po niego jechac nie bede!

                    Yskyerko, zeby u mnie byly takie supermarkety z piernikami torunskimi!! Ale w
                    takim sklepie firmowym mozesz kupic jakie tylko chcesz i masz nieziemski wybor
                    i mozesz sobie kupic dwa pierniki jak masz ochote, bo wiekszosc mozna kupic na
                    wagesmile
                    • bebell Re: Matko!! 20.10.06, 22:38
                      Althea- nosz, takie wulgaryzmy??!!??smile))) w dupach??? a śledzia to se sama zrób:
                      śledzi u Was dosttatek a cebula tez jest pewniesmile))
                      • yskyerka Althea 20.10.06, 22:41
                        A jakiejś firmy lisneropodobnej u was nie ma? Kupujesz paczkę śledzi,
                        kroisz, do tego drobniutko cebulkę, na noc do lodówki i rano już
                        możesz się nimi delektować.

                        Jak cię za bardzo przyciśnie z tymi pierniczkami, to powiedz. Wyślemy
                        ci paczkę na Gwiazdkę. smile
                      • althea35 Re: Matko!! 20.10.06, 22:43
                        Takie sledzie, co trzeba 12 godzin moczyc to ja mam gleboko!!!
                        • misia-ma Ant 20.10.06, 22:55
                          pamietam posta jak pisalas, ze M. awansowal i ze badzie mial pod soba iles tam osob.
                          powiem Ci, ze zacisnelam wtedy kciuki za Was i mialam
                          nadzieje, ze nie spotka Was, to co spotkalo nas.
                          po awansie mojego m. najpierw na prezesa dobrze dzialajacej spolki, wymagajacej malej reorganizacji, bylo znosnie, ale po objeciu stanowiska dyrektora oddzialu ktory byl w rozsypce, nasz dom nagle znalazl sie w rozsypce sad

                          powiem szczerze, modlilam sie, zeby powinela sie m. noga i zeby go zwolnili, bo znajac ambicje mojego m. wiedzialam, ze przepadl.
                          ale po 3 ciezkich latach, po trudnej dla mnie decyzji czy decydowac sie w takiej sytuacji na dziecko, jak magda mial pol roku M. przejrzal na oczy i......sam sie zwolnil (mimo zwiekszenia zysku firmy o 300%!!!!!!!!)

                          gdyby tak sie nie stalo, nie sadze, ze bylibysmy jeszcze razem
                          a z drugiej strony, nawet nie obwiniam za bardzo M., bo
                          poznalam specyfike jego branzy i stanowiska i w takiej sytuacji
                          nie mozna zluzowac nawet na 5 minut.
                          ale czy zycie jest tego warte? czy nawet super wielkie
                          pieniadze sa tego warte? a kiedy je wykorzystac?

                          trzymam za Was bardzo bardzo kciuki
                • misia-ma Re: Matko!! 20.10.06, 22:17
                  bebel, wlasnie to samo chcialam rzec.
                  wreszcie mam czas, zeby sobie pogadac, meza
                  pogonilam spac, komputer wolny, ale nie wiem o czym gadac, bo zanim ja
                  to przeczytam to wy wszystkie spac pojdziecie

                  przeczytalam poki co Monie i bardzo mnie Monia pocieszylac.
                  bo ja falszuje jak siedem nieszczesc, to moze jam talent ukryty
                  i sluch absolutny mam smile
                  a moj kolega muzyk tez mowi, ze sluch absolutny, to
                  czasami przeklenstwo. wszcystkie zle brzmiace dzwieki strasznie wtedy denerwuja (wlacznie ze zlymi hercami smile

                  to ide czytac
                • tatanka-2002 Marudko!! 20.10.06, 22:19
                  Ja zrobię P. pyszne śledzie i wódeczka tez będzie jak przyjedzie,
                  tylko ze mnie marny kompan do picia.
              • olcialew1 Re: Kocurku 20.10.06, 22:11
                Zebys Ty monia widziala jaki ja wielki ozor do Ciebie teraz wywalam. A te zupki
                to japonskie czy chinskie? Bo ja to zawsze tylko sie Miso wcianm.
                Ja tam wole rolki jakies dobre z czerwona tuna, salomonem i avokado w srodku i
                malymi jajeczkami posypane, no i z krewekami i krabem tez sa dobre. Oj duzo
                dobrych rolek maja. Edamame tez uwielbiam.
                • yskyerka Olcia 20.10.06, 22:14
                  Twój "salomon" przypomniał mi, jak weszłam dziś do sklepu mięsnego, a tam jak
                  wół stoi "bramstiki". Nie wytrzymałam i zapytałam sprzedawczynię, co się stało
                  ze starymi dobrymi "pałkami". Jeszcze trochę i zaczniemy mówić jak Polonusy w
                  Chicago. sad
                  • fantaisie Kulinarnie:))) 20.10.06, 22:19
                    Kocurku, jak przyniosę sobie jutro przepisy to zapodamsmile

                    Olcia, zupka z kapusty koreańskiej kimczi, cholernie pikantna ale ja ją
                    ubóstwiam! moja koleżanka Koreanka nauczyła mnie to jeść!
                    Ja lubię maki zawijane z krewetkami, krabami, łosiemtongue_out i warzywkami...

                    Bebelku, właśnie dałam cebulkę tylko czerwonąsmile jabłuszko i marchewkę dam we
                    wtoreksmile

                    Yskyerko, to nie wiesz że wielkimi krokami do unii idziemybig_grinDDDDDDDDDDDDDD
                  • bebell Re: Olcia 20.10.06, 22:19
                    My juz tak mówimysmile)

                    Kocurku- a ja na Twoim miejscu poszłabym jeszcze na konsultacje do innego
                    lekarza! mi z Tośką tez alergie co chwilą wmawiali i był czas, ze ja się
                    katowałam dieta zupełnie niepotrzebnie! a najlepszy był jeden dermatolog z AM
                    (notabene z tytułem dr!) który nam alergie na gluten wmawiał! a Tośka miała
                    wirus skórny!
                    u takich maluchów czesto cos się na skórze pojawia i to nie zawsze jest alergia!
                    a ponieważ trudno jest zdiagnozowac to od razu się mówi: dziecko uczulone!
                    prawdopodobnie skaza białkowa!
                    • tatanka-2002 Re: Olcia 20.10.06, 22:21
                      nawet czytanie mi nie idzie tak jak Wam pisanie.....
                      Ide chyba do łóżka....
                      • bebell Tatank... 20.10.06, 22:22
                        nie poddawaj sięsmile) walcz Kobietosmile))
                        • olcialew1 Re: Tatank... 20.10.06, 22:23
                          Co Ty Tatanka, nie czytaj ale zostan.
                      • bebell ooooo!!! Tatankoooooo!! miało byc rzecz jasna:)n/t 20.10.06, 22:23

                      • fantaisie Re: Olcia 20.10.06, 22:24
                        Kocurku, nie wierzę, że K. mógł coś takiego zrobićbig_grin

                        Olcia, to styczeń będzie mocno zajętysmile
                        • olcialew1 Re: Olcia 20.10.06, 22:25
                          No cos sie na to zanosi.
                    • olcialew1 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:23
                      Swego czasu znalam taka fajna wiazanke:
                      Bojsy na kornerze tokuja o bajkach .... cos w tym stylu ale calego nie
                      pamietam.
                      My w domu wynosimy garbec smile)
                      • olcialew1 Re: Bebell 20.10.06, 22:25
                        Tak se siedze i mysle, ze w sumie jak bys sie brzuchem do wirujacej pralki
                        dobrze przystawila to moze by Tadek wibracje zalapal i skorczy bys dostala, co?
                        hehe tylko uwazaj i czym innym sie nie przystaw smile)
                        • fantaisie Re: Bebell 20.10.06, 22:26
                          Olcia, siedź cicho, nie podsuwaj Bebelkowi pomysłów! ja chcę jeszcze zjeść
                          szarlotkę!!!!! jasne!!!!
                        • bebell Re: Bebell 20.10.06, 22:28
                          smile)))
                          a przystawia się czym innym Monia do jaccuzismile))
                      • kasia0606 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:29
                        Ha Bebellku ty kapalas dziecko a ja pisala posta i co i juz mi nowa setka
                        wsykoczyla a moj post zostal daleko w tylesad((((
                        Chyba sobie sekretarke zatrudniesmile)

                        I popatrzylam na swoja skrzyneke a tam... nie ma nowych wiadomoscisad((
                        I ona tak smutna tylko w 305 zapelniona a ja specjalnie powiekszylam rozmiar.
                        To juz spada, bo mi procenty ze szklaneczki uciekaja.
                        Papa, dobranoc, pchly na noc, karaluchy pod poduchy, a paluszki..., a fe.
                        • olcialew1 Re: Kasia 20.10.06, 22:33
                          Twojego posta przeczytala i nie smutaj, zgada sie, ze tyle tego cholerstwa na
                          swiecie ale popatrz jakie masz fajne dziewczyny i Krzyska, czasami potrafia
                          wkurzyc ale coz taka natura. Troche dobrego tez sie dzieje. A zle to chyba
                          dlatego zebysmy umieli docenic te dobre rzeczy bo jak by tak wszystko latwo
                          przychodzilo to bysmy tego pewnie tak nie szanowali. Nie wiem kurde ale tak
                          sobei czasami tlumacze.
                          Kto mnie obgaduje to niehc przestanie bo mnie uszy tak pieka, ze zaraz nie
                          wytrzymam i jakie czerwone sa.
                          No a Monia to faktycznie sie nadstawiala. Monia kiedy dziesz znowu? Czy az tak
                          dobrze nie bylo? smile
                      • yskyerka Re: Yskyerka 20.10.06, 22:29
                        Oglądałam kiedyś film "Bye, Bye America" o polskich Żydach w USA. Oni potrafili
                        w jednym zdaniu użyć słów z trzech języków. To dopiero był kabaret!
                      • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:30
                        Jestem dotarłam, no niestety z wielkim bólem serca ale nie pojade z Marudką do
                        Krakowa ja wiem ze juz jutro bede załowac ale nie moge....wiecie jak to jest
                        zostawić M i Córcie nawet na 1 dzien nie dam rady chociaz baaardzo bym chciała

                        I sie nie rozmnazam ...niestety chociaz moze jeszcze nic straconego M odszedł
                        od kompa wiec to połowa sukcesu jak w drodze z łazienki na poduche w locie nie
                        padnie to moze go przechwyce dla mnie moze byc nawet po aktorsku smile)))jak on
                        taki zmeczonysmile

                        Bebelek ja nie wiem nakupujesz tych ciuchów a potem z prania nie mozesz
                        wysjc smile)zdecydowanie urodzisz przy desce oczywiscie jak skonczysz prasowac
                        ostatnią rzecz i bedziesz myslała ze teraz odpocznieszsmile))

                        Wiecie co poczytałam was teraz i powtórze uwielbiam Was!!!!!!

                        Lece pomału przechwytywać M moze mi sie jakims cudem udasmile)))
                        • tatanka-2002 Prośba!!!! 20.10.06, 22:32
                          Wyslę Wam zdjęcia brzuszka robione przed chwilką przez P.
                          ale zrobię to jeżeli przystopujecie z pisaniem,
                          bo mam problemy i jestem znowu w tyle....sad
                        • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:32
                          a jak skończe to pół biedysmile))
                          gorzej jak mi cos zostaniesmile))
                          • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:34
                            a no własnie skonczysz z błogą myślą ze teraz sobie odpoczniesz a tu figasmile
                            zobaczysz
                        • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:33
                          a propos M postawiłam mu ultimatum ze albo ma sobie te robote troche ułozyc
                          albo za miesiac ma złozyc wypowiedzenie ja tego dłuzej nie zniose ja chce mic z
                          powrotem mojego faceta a nie jakis przemeczony wrak....
                          • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:34
                            a ja będę miała przemeczony wrak od grudnia pewnie...

                            Yskyerko-wygląda na to, ze mój M poleci do tego Meksyku. Chyba się skręce z
                            zazdroscisad((
                            • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:36
                              no tak ale TY juz masz swoja Tosie i Tadzika a ja go jeszcze musze troche
                              wykorzystaćsmile)))))a potem to sobie mozesmile)))oczywiscie zartuje zeby nie byłosmile)
                            • yskyerka Bebelku 20.10.06, 22:37
                              Spokojnie, ja właśnie układam trasę po Meksyku, bo mój mąż tam jeszcze nie był,
                              a ja chętnie będę znów robić za tłumacza, żeby móc zobaczyć ten kraj jeszcze
                              raz. Zostawisz maluchy mężowi i pojedziesz z nami. smile
                              • bebell Re: Bebelku 20.10.06, 22:39
                                No, dobra! jesteśmy ustawione! a co kurdesmile))
                          • misia-ma Re: Yskyerka 20.10.06, 22:42
                            nosz kurna TEJ! ze tak sie wyraze.
                            czytam czytam i jak juz chce odpisac, to mi
                            10 nowych postow wyskakuje sad
                            chyba sie poddam jak Tatanka i pozostane w sferze nasluchu.

                            w w poznaniu mowi sie "idziemy na Stary Rynek", albo w skrocie Rynek.
                            a zabijcie mnie, ale Starowka, to mi sie z Krakowem kojarzyla.


                            a sprzet w gabinecie (puk puk) chyba dziala. to jest nieslychanie wrazliwe
                            urzadzenie i latwo popelnic blad, zeby byl zly pomiar. a juz napewno jak robi sie to nerwowo, jak wtedy dzien po katastrofie.
                            tak wiec KTOS ciagle czuwa nade mna i dzieki temu
                            nie ukradli mi jeszcze samochodu z kluczykami zostawionymi
                            w stacyjce, badz tez w dzwiachsmile, na razie nie wlamali sie (ups - nie weszli) do mieszkani, z kluczami w dzrwiach.
                            chyba musze zaczac cos lykac na ukrwienie mozgu sad

                            obstawiam , ze jest juz z 20 nowych postow smile
                        • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:33
                          Ant- a jak to jest po aktorsku???smile)))
                          • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:34
                            wiedziałam ze zapytaszsmile))no nie wiesz ?smile)))
                            • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:35
                              no, kurka, właśnie nie wiemsmile))
                              • olcialew1 Re: Ant 20.10.06, 22:37
                                To poczekaj, niech Bebell dojedzie to sobie na zywo zobaczy smile)
                                Wazny cel i skotek a nie jak do niego dojsc, niech bedzie i po aktorsku smile
                              • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:37
                                no dobra z M zawsz mowimy ze po aktorsku to jest jak on sobie tak lezy i czeka
                                i czeka i korzysta z przyjemnoścismile))))a patrzy jak by tu sufit pomalowaćsmile)))
                                • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:40
                                  no tak teraz zamilkły.....zaczerwieniłam siesmile
                                  • fantaisie Re: Yskyerka 20.10.06, 22:41
                                    Ja się zastanawiam czy dam dzisiaj radętongue_outPP a mój dzisiaj nawet o suficie nie
                                    pomyśli, bo tak chrapie, jak nic podbiję mu drugie okobig_grin
                                • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:42
                                  jacie!!!!!!!!
                                  wszędzie zboczeńcysmile))
                                  • ant25 Re: Yskyerka 20.10.06, 22:44
                                    Bebell no tak teraz to zboczency jak cel osiągnięty smile)))widzisz jak my sie tu
                                    musimy napracowaćsmile)))
                                    • bebell Re: Yskyerka 20.10.06, 22:46
                                      po bożemu moja droga, po bożemu! i najlepiej jeszcze przescieradło na sobie
                                      położycsmile)) a nie po aktorskusmile))
                                • balbinka74 Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:49
                                  Własnie wróciłam i od razu dopadłam do kompasmile))
                                  Dziękuje wam serdecznie za wsparcie duchowe i smsowesmile))
                                  Monia, przeprowadzałam wizualizacje, ale na poczatku nijak nie mogłam sobie
                                  wyobrazic własnego dzieciecia, gdyż obrazy fizjonomii mego meża i moje stale
                                  się ze sobą kłóciłysmile))Ale co tam...męzus po IUI potrzymał mnie za rekę, ginek
                                  jak zwykle żartował.Od poniedziałku mam brac luteinkę,od dzisiaj myslec
                                  pozytywnie.Stresory mi si.e przed wizzyta włączyły, ale jakos dałam radęsmile))
                                  Lece poczytac , co u was. Wczoraj niestety nie miałam czasu.

                                  • yskyerka Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:50
                                    Balbinko, trzymam kciuki od rana, żeby ta iui się udała.
                                    W końcu siódemka to ponoć szczęśliwa liczba, prawda? smile
                                    • fantaisie Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:51
                                      Balbinko!!!!!!!!!!!!!!!!!! cieszę się, że jesteś!!!!!!! teraz musi być dobrze!!!!
                                      • althea35 Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:53
                                        Dobranoc!!! I mi tu juz nie stukac!!!
                                  • olcialew1 Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:51
                                    No to Balbinko tylko same pozytywne wizualizacje teraz. Kciuki mocno zaciskamy.
                                    Buzka dla Ciebie i zeby mi sie tu zadne stresory juz nie wlaczaly.
                                    • bebell Re:I po 7 IUI:)))) 20.10.06, 22:55
                                      Balbinko- buziak! kciuki już dawno zaciśnięte! i same miłe rzeczy teraz rób!smile))
                                      • tatanka-2002 Balbinko 20.10.06, 23:11
                                        Ja nadal mocno ściskam te moje kciuki
                                        i ściskac będe do czasu az nie odpadną,
                                        chyba, że wczesniej dwie kreseczki sie u Was pojawią.
                            • fantaisie Re: Yskyerka 20.10.06, 22:36
                              Kasiu, ja przeczytałam i masz niestety rację, jakoś swiat tak głupio porobił....
                              Buziaki dla Ciebie i wycieczka na pewno będzie świetna!!!!

                              Antuś, na właśnie jak to jest??????

                              Bebelku, ja nawet tego nie skomentujętongue_outPPP
                              • olcialew1 Re: Ant u nas to poszpitalnie sie nazywa od teraz 20.10.06, 22:41
                                smile
                                M. stwierdzil, ze on po szpitalu to nie moze sobie za bardzo pozwolic zeby mu
                                sie serce przemeczalo isie z blagalnym wzrokiem patrzyl zeby ja na niego
                                wskoczyla ale ja nie lubie bo ze mnie len, za duzo sie trzeba rusza i tyle smile
                                No ale coz, czego sie nie robi zeby chlopa sestresowanego nei zrelaksowac.
                                Wiecie, ze 3 dni z zakwasami w dupsku i udach chodzilam smile
                                Althe mnie sie nie w dupie tylko w brzuchu na razie przewraca smile
                                • fantaisie Re: Ant u nas to poszpitalnie sie nazywa od teraz 20.10.06, 22:45
                                  Olcia, to super objawsmile)) oznacza że sporo kalorii poszłobig_grinDDDDDDDDDDDDD
                              • tatanka-2002 nie, to nie 20.10.06, 22:42
                                nie wyślę, bo mnie nikt nie posłuchalsad
                              • fantaisie Althea!!!! 20.10.06, 22:43
                                Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że u barbarzyńców śledzi nie ma????? i Yskyerka
                                dobrze pisze, zwykły sledź, do tego cebulka, oliwa z oliwek, jakieś ziółka i
                                ew.ocet winny, oj chyba jeszcze skoczę na dół do kuchnismile

                                Też bym chciała do Meksykusmile
                                • fantaisie Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:46
                                  A Ty tylko o przyjemnościachsmile))))) dzisiaj moja uczennica zaproponowała mi do
                                  dupy naleśnikibig_grinDDDDDDDDDDDD
                                • althea35 Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:46
                                  Baby, ja wiem jak sie sledzie robi! Ale czy do was dociera, ze u nas nie ma
                                  takich sledzi??? Tylko jakies badziewiaki poakowane prozniowo, ktore trzba
                                  moczyc pol dnia!!! W occcie sa i czasami jem, ale to nie to samo.
                                • tatanka-2002 Dobra - marsz na skrzynki.... 20.10.06, 22:46
                                  I nasyłam na Was myszy skoro mnie nie słuchacie....
                                  • bebell Re: Dobra - marsz na skrzynki.... 20.10.06, 22:49
                                    Olka- Ty tutaj myszami nie straszsmile)) bo tez Ci naślemysmile)
                                • olcialew1 Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:47
                                  A jak zrobic takie po kaszubsku, co??
                                  Bebell no nie gadaj, ze sie zgorszylas, hehe.
                                  Misia o co to znaczy "TEJ"?
                                  A z tym chodzeniem "na pole" to pierwszy raz uslyszalam tutaj, i sie
                                  zastanawialam gdzie oni tu pole maja i mowie do mojego M. potem, ze tamci ludie
                                  to chyba farme maja bo na polu byli dzisiaj smile Tylko kurna gdzie jak tam
                                  miasto przy miescie. Glupia ja. Na pole to chodzil moj dziadek jak szedl na
                                  przyklad zboze kosic.
                                  • bebell Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:48
                                    Olcia- zgorszona jam Ci zgorszona!smile)) i boje się, ze mi tak zostaniesmile))
                                    • fantaisie Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:49
                                      Cholera! że też nie dałyśmy Ci tych śledzi w wakacje.....
                                  • fantaisie Tatanko!!! 20.10.06, 22:48
                                    Super masz brzusiosmile)) i ciąża Ci wyraźnie służysmile)))
                                    fajnie spodenkismile))) i co to za stanik????
                                    • althea35 Re: Tatanko!!! 20.10.06, 22:51
                                      tatanko, slicznie wygladacie z kropkiem!
                                      I bluzke masz fajna tez i spodniesmile
                                    • bebell Re: Tatanko!!! 20.10.06, 22:52
                                      Nie, no takiej Laski to ja dawno nie widziałamsmile))
                                      Bosko, Ola, wyglądaszsmile))
                                      • yskyerka Re: Tatanko!!! 20.10.06, 23:05
                                        Tatanko, wyglądasz przeuroczo! Ciąża zdecydowanie ci służy.
                                  • olcialew1 Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:49
                                    Ja tam Monia nie wiem czy dobrze, mnie sie po szpitalnemu nie podobalo, za duzo
                                    wkladu z moje strony.
                                    Bebell zeby tylko pod przescieradlem to sie nalezy w pelnym ubraniu tylko kiece
                                    do gory podniesc zeby dostep troche ulatwic no i oczywista przy zgaszonym
                                    swietle.
                                    • fantaisie Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:51
                                      I może jeszcze majtki z otworem, co???? albo tylko tak przesunąć na bok....
                                      • bebell Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:53
                                        Nie tylko swiatło zgaszone, jeszcze kotary zaciągnięte!
                                        • fantaisie Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:54
                                          Czyli reasumując: kotary, kołdra, spódnica, barchany, majtki z otworem i w
                                          skarpetkach żeby facet wyszedłbig_grinDDDDDDD
                                          • bebell Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:55
                                            Żeby wszedł Monia, żeby wszedłsmile))
                                            • olcialew1 Re: Monia 20.10.06, 22:58
                                              Nie moga byc z dziura, no chyab ze takie stare, ze dziure maja. Tylko takie
                                              zwykle zeby se musial przesunac smile
                                              • fantaisie Re: Monia 20.10.06, 23:00
                                                Ja też tak myślęsmile))) a w ogóle jednym stanowczym ruchem na bok i po
                                                problemiebig_grinDDDDDDDD
                                              • misia-ma Olcia 20.10.06, 23:03
                                                "tej" to sobie poznaniaki jako przerwnik wstawiaja.
                                                huk wie co to ma znaczyc
                                                • olcialew1 Re: Olcia 20.10.06, 23:07
                                                  hehe, mi sie skojarzylo jak moj dziadek jak bylam mala na konia wolal Tej albo
                                                  Wej smile)
                                      • olcialew1 Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:54
                                        No koniecznie tylko na bok przesunac, przeciez takie z otworem to takie
                                        zberezne. Jak Bebell to przeczyta to to zgorszenie jej na pewno zostanie smile
                                        A ja sie zaraz zeszczam, nie zsiusiam tylko wlasnie zeszczam. Normalnie sie
                                        boje od kompa odejsc bo jak pojde to bedzie 50 postow do nadrobienia.
                                        • fantaisie Re: Althea!!!! 20.10.06, 22:58
                                          To ja chyba pójdę sobie spać, mąż chrapie, ale może coś wymyślęsmile)))) kolorowych
                                          snów!!!!!
                                          • olcialew1 Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:01
                                            Mojego na sex zawsze dasie obudzic, Twojego nie?
                                            Tatanko brzusio boski, poglaszcz Kropka ode mnie. Tylko od tych paskow na
                                            pierwszych 2 zdjeciach to mi sie w oczach mieni? smile
                                            Najbardziej brzusio widac w tym na stojaco bez pasiatej bluzki, fajowo.
                                            To ide sie wysiurac. Czy nei jestescie uradowane, ze sie z Wami taka decyzja
                                            podzielilam?
                                            • fantaisie Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:03
                                              Oj Olcia, dobudzić się to nawet da, ale armata dalej śpismile
                                              • olcialew1 Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:08
                                                Monia ale mnie rozbawilas, normalnei na glos sie zaczlema smiac az M. sie pyta
                                                o co chodzi i co ja mam mu powiedziec.
                                                Monia kurde to zajmij sie z uczuciem ta Armata i zobaczysz jak szybko sie
                                                obudzi. smile
                                            • bebell Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:04
                                              Dobra decyzja Olcia! sikaj sobie zdrowosmile))
                                              • fantaisie Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:10
                                                Tia rozbudzi, i jeszcze wystrzeli a mnie oplujebig_grinDDDDDDD
                                                • olcialew1 Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:13
                                                  a To zanim bedzie chcial pluc to musisz armatka a pole bity dobrze nakierowac :-
                                                  )
                                                • bebell Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:13
                                                  nie no!
                                                  co ja tu jeszcze dziś przeczytam??!!??smile)))
                                                  • fantaisie Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:14
                                                    Olcia, nie ma dzisiaj sensutongue_out pole bitwy na dzień dzisiejszy nie potrzebuje tego
                                                    wytrzałubig_grinDDDDDDDD może za jakieś 14dnismile)))
                                                  • olcialew1 Re: Monia i Tatanko 20.10.06, 23:15
                                                    No dobra toniech ta armatka trzyma amunicje na pozniej, tylko nie kaz mu
                                                    trzymac przez 14 dni bo sie naboje przeterminuja smile
                                        • yskyerka Bebelku 20.10.06, 23:08
                                          Może cię zainteresuje:
                                          www.allegro.pl/item135881503_sliczna_sukieneczka_na_116_cm.html

                                          Drugi wieczór na Allegro. Tym razem koleżanka mnie skusiła różnymi
                                          ciuchami mniejszymi i całkiem wielkimi.
                                          • yskyerka macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:10
                                            Bo jak nic za pół godziny trzeba go będzie założyć.
                                            • bebell Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:14
                                              eee, niesmile)) zaraz sie spac pokładziemy wszytskiesmile)
                                              • yskyerka Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:30
                                                Może to i lepiej, że dziś nie będzie nowego tytułu,
                                                bo jeszcze wyszłoby "z armaty do pocianów" albo coś w tym stylu. wink
                                                • misia-ma Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:36
                                                  Yskyerko, tytul rewelacja smile

                                                  Tatanko, ucaluje z przyjemnoscia. choc rano to ona mnie
                                                  wycalowywuje, zaraz po tym jak wycaluje misia swego ukochanego.
                                                  bo ja rano ledwo na jedno oko patrze, a ta cwierka i skacze jak skowronek.

                                                  oj, spac mi sie nie chce nic a nic, ale
                                                  resztki zdrowego rozsadku, kaza mi udac sie do wyrka.

                                                  a!!!!! nie ide jutro do pracy. jak sie ciesze smile
                                                  • misia-ma Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:39
                                                    Bebell, jak ja CI zazdroszcze!
                                                    ja nie narzekam na moje dziecko, ale pol godziny dluzej jak
                                                    by dala pospac, to bylaby pelnia szczescia.
                                                    do mnie za czasow sprzed dziecka, to nikt sie nie wazyl dzwonic przed 10 rano.
                                                    bo to noc dla mnie jeszcze byla.

                                                    oby Tadziu poszedl w slady siostry

                                                    to lece spac

                                                    a ktos z Was lubi coca cole?
                                                    to zaraz wkleje Wam cos ciekawego smile
                                                  • bebell Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:41
                                                    jesli idzie o coca-colę to ja jestem nałogowcem!
                                                    ja jej niezbednie do życia potrzebujesmile)
                                                  • misia-ma cola i inne napoje gazowane 20.10.06, 23:42
                                                    ku rozwadze smile

                                                    "Powinno być na butelce tak jak na papierosach że powodują raka:
                                                    Spożywanie 3 lub więcej napojów gazowanych zwiększa ryzyko próchnicy o 179%
                                                    pH Pepsi= 2,49 i jest w jednej puszce 9,8 łyżeczek cukru (każda po 4,2 g cukru)
                                                    Przy pH poniżej 5,5 zaczyna się demineralizacja szkliwa"
                                                  • misia-ma Re: cola i inne napoje gazowane 20.10.06, 23:46
                                                    smile Bebell, ale skoro masz zeby niezniszczalne,
                                                    to co Ci tam Cola moze smile
                                                  • yskyerka Re: cola i inne napoje gazowane 20.10.06, 23:48
                                                    W końcu odrdzewiacz nie może być zdrowy...
                                                    Dzięki!
                                                  • misia-ma jeszcze cos o zurawinach 20.10.06, 23:50
                                                    i ide spac smile

                                                    "Żurawiny chronią przed próchnicą

                                                    Jak wykazali badacze z Uniwersytetu Rochester, sok z żurawin jest dla zębów czymś w rodzaju teflonu, który utrudnia bakteriom Streptococcus mutans przyleganie do powierzchni zębów.

                                                    Zawarte w soku związki blokują bakteryjny enzym biorący udział w tworzeniu płytki nazębnej. Ten enzym to glukozylotransferaza, która wykorzystuje proste cukry pochodzące z pokarmu do tworzenia lepkiego wielocukru, glukanu. Właśnie dzięki niemu bakterie S. mutans mogą przylepiać się do zębów i stopniowo odkładać płytkę nazębną. Płytka stanowi dla nich rodzaj fortecy, gdzie żywią się cukrami, rosną, a przy okazji niszczą szkliwo zębów wydzielając szkodliwe kwasy.

                                                    Jak przypominają autorzy najnowszej pracy, prawdopodobnie w ten sam sposób - to znaczy utrudniając przyczepianie się bakterii do ścianek pęcherza - żurawiny zapobiegają infekcjom dróg moczowych.

                                                    'Nasze odkrycie nie oznacza wcale, że w ramach prewencji próchnicy zalecamy picie soku z żurawin zamiast mycia zębów. Zazwyczaj jest on słodzony i może raczej sprzyjać psuciu się szkliwa, niż je chronić' - komentuje prowadzący badania dr Hyun Koo.

                                                    Zamiast tego badacze planują wyizolowanie z żurawin związki odpowiedzialne za ochronę zębów i zastosowanie ich jako dodatku do past do zębów oraz płynów do płukania ust."
                                                  • yskyerka Re: jeszcze cos o zurawinach 20.10.06, 23:53
                                                    No, ja bym nie miała nic przeciwko paście z żurawiną. smile

                                                    Też już uciekam. Dobranoc.
                                                • bebell Re: macie już tytuł na nowy wątek? 20.10.06, 23:38
                                                  podoba mi sięsmile))
                                          • bebell Re: Bebelku 20.10.06, 23:11
                                            Yskyerko- za dużasad(( nam na 92 potrzebasmile)))

                                            a ja chyba zacznę ciuchy po Tośce wystawiac, tylko musze cyfrówke pozyczyc...
                                            • yskyerka Re: Bebelku 20.10.06, 23:12
                                              Na wiosnę będzie jak znalazł. smile
                                              Nam się bardzo spodobała, ale bratanka w nią nie ubiorę.
                                          • olcialew1 Re: Bebelku 20.10.06, 23:11
                                            Juz bylam, jaka ulga mocz z zyl zszedl.
                                            No to ja jade to tego nieszczesnego polskiego sklepu i wcale nie napisze, ze
                                            sledzie kupie zeby Althie nie denerwowac smile Buzka dla Ciebie.
                                            To zebyscie tu do 500 nie doszly dziewczyny, dobra?
                                            Aha Tatnko Ty tu nie strasz swoimi myszami bo tu jest duzo wiecej starszych
                                            mysz/myszy, Twoje to chyba namlodsze na forum, co? smile
                                            • fantaisie Koniec eldorado-dobranoc!!! 20.10.06, 23:13
                                              Idę wreszcie!!!! jutro od 9:30 zaczynam maraton lekcyjny!
                                              Kolorowych snów
                                              papa
                                              • olcialew1 Re: Koniec eldorado-dobranoc!!! 20.10.06, 23:14
                                                Bebell chyab nei duzo tu przeczytasz dzisiaj bo ja tez spadywuje smile
                                                Yskyerko eeee tam czemu bratanka nie?
                                                • bebell Re: Koniec eldorado-dobranoc!!! 20.10.06, 23:16
                                                  no, to ide gary mycsmile))
                                                  a potem tez spacsmile))

                                                  na ra!

                                                  k.
                                              • tatanka-2002 Olcia!!! 20.10.06, 23:17
                                                Wcale mnie nie cieszy, że te moje najmlodsze,
                                                bo już ponad 4 miechy mają...ażadnych innych po moich nie ma....

                                                Ale Wam się fajny temat włączył.
                                                U nas ta wcześniej opisywana pozycja to na śpiocha w wykonaniu męskim....
                                                Cieszę się, że ciąża mi służy, ale chyba nie chce
                                                być cały czas w stanie błogosławionym.
                                                Bebel ja chyba jednak poprzestane na trójce dzieci,
                                                bo jak sobie o czwartej, piątej ciąży pomyslę... tongue_out

                                                Olcia udanych zakupów.
                                                Ja uciekam już spać, bo dzisiaj dziwnie zmeczona jestem.
                                                Buziaki i spokojnej nocki.
                                                • bebell Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:21
                                                  a ja jak sobie o czwartej i piatej pomyślę to mi się tak miło robismile))
                                                  ja tam lubie w ciąży bycsmile))
                                                • misia-ma Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:22
                                                  no i sobie wszystkie pojszly
                                                  no ale moze teraz jak wysle tego posta, to
                                                  wyskoczy na samej gorze?

                                                  bede mocno kontent
                                                  • misia-ma Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:23
                                                    o jeeee
                                                    wyskoczyl smile)))))))))
                                                  • bebell Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:24
                                                    smile)))
                                                  • misia-ma Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:25
                                                    ja Tatanko jestem
                                                    a poniewaz ja grzecznie sluchalam Ciebie i malo pisalam,
                                                    to sobie teraz mozemy odbic smile
                                                  • bebell Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:27
                                                    do złego namawiaszsmile))

                                                    a gary stoją i kwiczą...
                                                  • tatanka-2002 Misiu!! 20.10.06, 23:27
                                                    teraz to mnie wyganiaja od kompa.
                                                    Buziaki i Madzie jutro na "dzień dobry" ucałuj od E-cioci!!!
                                                  • misia-ma Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:29
                                                    Bebell, powinnas miec mokre rece
                                                    od mycia garow! nie przepal klawiatury smile

                                                    a tak na marginesie, o ktorej twoja Tosia wstaje.
                                                    bo mi zawsze jak sie robi tak milo o tej porze
                                                    przed komputerem, to za chwile zimny pot po plecach mi splywa, ze rano pobudka o 6 sad(((((((
                                                  • bebell Re: Olcia!!! 20.10.06, 23:35
                                                    Przez ostatni tydzień o 9.44smile))
                                                    a najczęściej pomiedzy 8.30 a 9.00smile))
                                                    to śpioch jest, po tatusiusmile))
                                            • misia-ma Re: Bebelku 20.10.06, 23:16
                                              no nie nadazam, no!
                                              i wiem dlaczego. moj internet chodzi jak
                                              "chora krowa". zaraz wylacze malzowi osiola, nosz tej!
                                              ale rano to mnie zabije, chocby wzrokiem, jak kocurkowy M. Kocurka.

                                              a tu o spiacych armatach pisza...

                                              tatanko, wygladasz BOSKO!

                                              Balbinko, jeszcze raz : trzymam mocno kciuki smile
    • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 23:17
      No narta do jutra dziolchy!!!
      Buziak.
      • tatanka-2002 Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 23:21
        ooo...jaka cisza.....
        az własnym oczom nie wierzę.....
        po odświerzeniu nie ukazało mi sie 20 kolejnych postów....

        czyżby wszystkie forumki zostały pozarte przez moje myszy...
        ...nie wiedziałam, że to taka skuteczna broń smile
        • yskyerka Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 23:28
          Ja jestem, ale jeszcze buszujemy po aukcjach, więc się za bardzo nie udzielam.
          • bebell Re: Pociany w oparach codzienności 20.10.06, 23:38
            i tez głupia wlazłam na to allegrosad((
            żeby tych garów nie myc...
    • yskyerka humor na weekend 20.10.06, 23:56
      To jeszcze na koniec wkleję wam maila, którego właśnie dostałam.

      ***

      - Co powiedział huragan do palmy kokosowej?
      - To nie będzie zwyczajne dmuchanie.

      W dżungli amazońskiej odkryto nowego kameleona. Ma 65 tys. kolorów
      i polifoniczne dzwonki.

      Zgubiono czarną dyplomatkę. Uczciwego znalazcę prosimy o odprowadzenie
      tej alkoholiczki do ambasady Czadu.

      - Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio?
      - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował.

      Kobiety dzielą się na trzy rodzaje: piękne, wierne oraz piękne i wierne,
      ale nadmuchiwane.

      - Jak uprawiać seks, żeby nie było dzieci?
      - Wysłać je do dziadków.

      - Puk, puk!
      - Kto tam?
      - Ja do Jarka.
      - A ja kombajn.

      - Kiedy przychodzi starość?
      - Gdy w aptece, kiedy prosisz o prezerwatywy sprzedawca pyta:
      "Zapakować na prezent?"

      - Dlaczego chrząszcz brzmi w trzcinie?
      - A co? Wolałbyś w rzeżusze?

      Kobieta za kierownicą jest jak gwiazda na niebie - ty ją widzisz,
      ona ciebie - nie.

      Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem - spełnia trzy
      ostatnie życzenia.

      - Skąd wziąć dziewiczą wełnę?
      - Z brzydkiej owcy.
      • misia-ma Re: humor na weekend 21.10.06, 00:03
        sie usmialamsmile)))
        skoro gasze tu dzisiaj swiatla, to mowie wszystkim dobranoc
        i dzien dobry w sobote

        do potem
        • kasia0606 Re: humor na weekend 21.10.06, 02:00
          Ha udalo sie ! Bede ostatnia, ale za to moge pisac powoli.

          Olenko dziekuje za zdjecia. Oboje jestescie przepiekni. I te Twoje oczy !!!

          Balbinko czekamy wiec spokojnie za rezultat. I zauwaz, ze nie zaczelam zdania od
          wiec.

          Niestety tempo pisania i halas jaki wywoluje klawiatura powoduja, ze musze
          zaprzestac produkcje. A szkoda. To w takim razie juz do widzenia.
    • olcialew1 Re: Pociany w oparach codzienności 21.10.06, 04:43
      No to ja sie zegnam na moje dzisiaj a witam na Wasze dzisiaj smile
      Ciekawe ile Maruda piernikow wetnie?
      • megi.1 Dzień dobry:) 21.10.06, 07:04
        Nie ma to jak wstać 5.15 ;P
        Życzę wszytkim udanego weekendusmile!!!
    • enterek77 Re: witam:( 21.10.06, 07:59
      jakoś humor mam do d...sad
      chyba nie uda mi się spotkac z Marudkąsad
      Ale nastukałyście!
      poddałam się w połowiesad
      Balbinko, 3mam kciukismile
      u mnie d...sad wparwdzie endometrium ładnie rośnie (podobno) ale jajka nicsad
      głupie! idę jeszcze w poniedziałek....
      ze skarbówką chyba wiem co zawaliłamsad ale to mam nadzieję, drobnostka...
      zadzwonię w poniedziałek do nich, to się dowiem.
      jakoś do bani kończy sie dla mnie ten tydzieńsad
      i znowu połowę rzeczy zapomniałam, co miałam Wam napisaćsad
      a... u nas tez się mówi "na pole"smile moja kolezanka jest z Pomorza i była w
      szoku, bo u nich wychodzi się "na dwór". Kierownik jej powiedział, że tu jest
      Kraków i my dworu nie mamysmile ale tęsknię za starą ekipą z oddziałusad na
      szczęście widujemy się czasami, ale to nie to samosad zawsze rano kierownik
      czytał gazetę i komentował na bvieżącosmile eh, te nasze dyskusjesmile
      ale się rozmarzyłamsmile
      sprowadziła mnie na ziemię nowa dziewczynasad muszę się nią zająćsad
      miłego dniasmile))
      dobrze, że jesteściesmile łatwiej przechodzić te gorsze dnismile
      • bebell Re: witam:( 21.10.06, 08:34
        No, nie pada! znaczy się jedziemy na urodziny do Basismile)) moje dziecko oszaleje
        ze szczęściasmile)

        Enterku- ściskam! mam nadzieję, ze jeszcze się wyklują!

        Misia-ja o tej coli to wszystko wiem, ale trwam w szponach nałogusmile)) póki co
        nie ma jakiegos dramtu, na moją 28-letnią egzystencje mam załatane 3 ubytki...
        no, mam też jeden ząb wstawionysad( no, ale to dlatego, ze mi go wybito...
        właściwie sama sama go sobie wybiłamsmile))

        Ma_ruda- jedzie sobie do Krakowasmile))

        ściski na sobote

        k.

        ps. gary ostatecznie myłam dziś rano...
      • melba7 Zbereźnice;) 21.10.06, 08:34
        Wstaje sobie człowiek w sobotę, raniutko , jak Bóg przykazał, foruma odpala, a
        tu takie bezeceństwawink
        No to nie będę gorsza-mojemu J.nie udało się dobudzić mnie wczoraj wieczorem w
        celu wypełnienia obowiązków małżenskich; aż się muszę na forum pochwalić, bo to
        pierwszy taki przypadek w trakcie naszego pożycia;
        Może to dlatego,że ja go dobudziłam wczoraj ranowink
        • bebell Re: Zbereźnice;) 21.10.06, 08:35
          pewnie Melba, co za dużo to niezdrowosmile)) widział ktos tak dwa dni z rzędusmile))
          • melba7 Re: Zbereźnice;) 21.10.06, 08:49
            Jakie dwa dni z rzędusmileto był ten sam dzieńsmile
            Muszę tego mojego oszczędzać, bo mi się wyużywa za szybko, i co wtedy?lepszy
            model?wink
            Tatanko, wygladasz super, widać,że ciąża Ci słuzysmile
            i mam pytanie za 100 pkt-co to za bluzka????ta w paseczki?widzę,że chyba typowo
            ciążowa , czy pochodzi z jakigoś sklepu sieciowego????
            • ant25 Re: Zbereźnice;) 21.10.06, 09:10
              na dobry poczatek dnia uśmiałam sie z kawałówsmile))))

              Melba no fakt moze sie zuzycsmile))chyba ze jak wieczne piorowink))))

              ja tez sie pochwale mnie sie tez udało!smile)))
              • kasia0606 Re: Zbereźnice;) 21.10.06, 09:17
                I ja sie witam w sobote. I stwierdzam, ze ze mnie jest w takim razie aktorka ze
                spalonego teatrusmile)
                Milej wolnej soboty!
                • fantaisie Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 21.10.06, 09:25
                  I nie ma to jak wolna sobota i lekcje tylko do 15tongue_outPP
                  Buziaki
                  • kasia0606 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 21.10.06, 09:36
                    Sorry Monisiu! Caluski dla Ciebie. Dopiero po 15-tej zaczyna sie zyciesmile))
                    • chrumpsowa O rany... 21.10.06, 09:54
                      Ile wyscie naprodukowaly wczoraj?!!! wink Zostalo mi "tylko" 150 postow do
                      nadrobienia... Od siebie dodam, ze u mnie "bez zmian" ;P

                      Monia to za Ciebie tez mooocno kciuki trzymam skoro dzis 28dc!!!

                      Cale szczescie, ze rano nigdy glodna nie jestem, bo po tych opisach jedzenia
                      pewnie pochlonelabym pol lodowki!!!

                      A ja dzis robie kostke krowke - zamelduje jak wyszla wink
                      • chrumpsowa Po kolei... 21.10.06, 10:05
                        Balbinko trzymam mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buzka i przytulanka
                        na odstresowanie dla Ciebie!
                        • chrumpsowa Re: Po kolei... 21.10.06, 10:10
                          Enterku trzymam kciuki - czy Ty masz teraz sam monitoring czy tez monitoring +
                          np. CLO?
                          Lece na skrzynke wink a nie na dwor czy na pole ;P
                          • chrumpsowa Re: Po kolei... 21.10.06, 10:19
                            Tatanko wygladasz PRZESLICZNIE smile)))
                            aaa dodam, ze tytul tego watku jest trafiony 1000% tak szybko dobijemy do 500
                            postow, ze na pewno nic konkretnego sie nie wydarzy ;P Tylko normalna codziennosc wink
                            • pitu_finka Re: Po kolei... 21.10.06, 10:40
                              Hej!

                              Zanim poczytam co tam napisalyscie od wczorajszego popoludnia (od 17!!!!) to
                              powiem tylko ze chyba Was pogięło!!!!
                            • althea35 Re: Po kolei... 21.10.06, 10:47
                              Pewnie po raz ostatni witam sie z rana na tym watkusmile
                              Widze, ze dla niektorych to juz srodek dnia. Megi wspolczuje i buziaki dla
                              ciebie i malego porannego ptaszka!

                              Bebell, co upolowalas na allegro?
                              Ja dzisiaj bede robila zakupy... mam kilka rzeczy zaplanowanych, ktore musze
                              szybko kupic.

                              Misia, maz mi kazal dopisac sok zurawinowy do listy zakupowsmile Ale to bylo zanim
                              doczytalismy do koncasmile A pepsi to ja lubie, ale nie az tak, zeby 3 dzeinnie
                              pic.

                              Olcia, kupilas sledzie?

                              A w ogole to sie smialam w glos jak was czytalam i musialam mojemu M. opowiadac
                              o czym wy piszeciesmile

                              To jakby ktos nie mial pomyslu na obiad to u mnie beda dzisiaj pierogi z
                              kapusta i grzybami. Z gory przepraszam matki karmiace.
                  • yskyerka Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 21.10.06, 11:55
                    A ja dziś wstałam o 11. O! Megi, współczuję porannej pobudki.
                    Właśnie zjadłam śniadanie i zastanwiam się, co dalej począć
                    z tak pięknie rozpoczętym dniem. smile
                    • melba7 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 21.10.06, 12:13
                      Słuchajcie, chyba namierzyłam Kocurkową Julcię w Wyborczej , 'witajcie na swiecie'
                    • chrumpsowa Galeria potraw 21.10.06, 12:13
                      Widzieliscie jak spierniczyli GP? uncertain wrrrr
                      Chcialam jeszcze przejrzec przepis na kostke krowke i d... blada!!! Serwer
                      zajety... I wyszukiwarka nie dziala uncertain
                      • yskyerka Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:26
                        Chrumpsie, zaglądałam tam ostatnio, jak dali informację, że coś zmieniają.
                        Byłam przerażona. Teraz jestem jeszcze bardziej przerażona, że wprowadzili
                        to na stałe. Chyba zaraz podrukuję sobie wszystkie przepisy, które mam
                        w ulubionych, bo jeszcze trochę i nawet tam nie będzie można wejść. sad
                        • yskyerka Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:27
                          A tu masz przepis na Kostkę Krówkę.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=35864590
                          Wyszukałam przez Gugla.
                          • chrumpsowa Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:31
                            Super!!! Cale szczescie jeszcze w starej wersji buuu :"(((((((((
                      • anialm Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:31
                        o matko!!! nie będę Was w stanie narobić!! serca nie macie smile

                        Widziałam tylko w przelocie że Balbinka nasza kochana IUI trzymam kciuki.
                        Siódemnka to magiczna liczba smile

                        Tatanko dziękuję za zdjecia - wyglądsz ślicznie. A brzusio już całkiem całkiem
                        urósł - no ale to już 16 tydzień... jejciu ale zleciało!!

                        No i Szymuś już się kręci... on tez serca nie ma ;PP

                        Byłam sobei od rana zafarbowac włoski a popołudniu jade je ścinać... M. cały
                        czas ma nadzieje ze sie rozmyslę, mówi zobacz jakie długie już masz
                        (iżeczywiście w ciązy mi się puściły - mam za łopatki). I jak mnie moja Ulka
                        uczesała to tez mi taka myśl przez głowe przemkła - ale klamka zapadła umówiona
                        jestem - a włosy odrastają przecież smile)

                        No i dziś jest uroczystość u moich rodziców - jestem bardzo ciekawa ich reakcji.

                        Szymuś od wczoraj nie zrobił kupki z krwią smile)) ciesze się jak głupia!!!

                        Całuski!
                        • anialm Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:33
                          jezus maria!!!!!!!!!! rzyczywiście napisałam przez "ż"....

                          wstyd, wstyd!!!!!
                        • chrumpsowa Re: Galeria potraw 21.10.06, 12:33
                          Aniulm koniecznie pusc fotki nowej fryzury!!!
                          AAA Prezesowo - rowniez poprosze!!! smile (oczywiscie zdjecia fryzury zachwalanej
                          przez Bebel)
                          • chrumpsowa Yskyerko 21.10.06, 12:36
                            ta nowa galeria to jakis koszmar :"( Najgorzej, ze przepisow ciekawych, ktore
                            chcialam wyprobowac jest cala masa... Chyba tez zaczne powoli je kopiowac!!!!!
                            Najgorsze, ze byly takie, ktore mnie tylko inspirowaly - masa wlasnie takich, a
                            wszystkich przepisow nie sposob skopiowac!!! Ja juz wyrazilam swoje
                            niezadowolenie!!! Kurka mimo sprzeciow jednak to wprowadzaja???!!!! To chyba
                            zaczne bojkot nowej GP!!!
                            • yskyerka Re: Yskyerko 21.10.06, 12:44
                              Chrumpsie, ja miałam dokładnie tak samo. Coś przeglądałam, wykorzystywałam
                              jakiś pomysł, ale trochę go modyfikowałam. Poza tym w ulubionych mam tylko
                              te rzeczy, które najbardziej mi się podobały albo które chciałam w miarę
                              szybko wypróbować. A często bywało tak, że miałam jakieś składniki w domu
                              i szukałam natchnienia w różnych przepisach.
                              • chrumpsowa Re: Yskyerko 21.10.06, 12:48
                                Yskyerko no comment... Ale spierniczyli sprawe ;"(
                                • chrumpsowa Althea!!! 21.10.06, 12:49
                                  Mam nadzieje, ze mnie wesprzesz jak bede chciala robic chleb na zakwasie????
                                  Mialam w ulubionych Twoj kurs pieczenia takowego chleba, ale otwiera mi sie
                                  tylko 1 strona :"( Calosci nie moge skopiowac...
                                  • chrumpsowa Aniulm 21.10.06, 12:51
                                    Ty sie nie martw. Ja przez to, ze nie mam polskiej klawiatury, no i moze przez
                                    to, ze mieszkam na obczyznie zaczynam robic koszmarne bledy ortograficzne :"( A
                                    moze to jakies uwstecznienie wtorne przez siedzenie w domu wink
                                  • althea35 Re: Althea!!! 21.10.06, 13:03
                                    Chrumpsowa! Moje wsparcie masz jak w banku!
                                    A ta galeria faktycznie jakas kiszkowata.
                                    • enterek77 Re: Nie zobaczę się z Marudką:( 21.10.06, 13:25
                                      A mi smutnosad taka okazja mi uciekasmile
                                      Tak chciałam zobaczyć się chociaż z jedną z Wassad

                                      Chrumpsiku, mam monitoring z Clo. Troszkę mnie to wkurza, że te potwory nie chcą
                                      rosnąćsad ale mam długie cykle, więc lekarka daje czas jeszcze do poniedziałku.
                                      Wprawdzie ja się za bardzo nie nastawiam, bo nic mnie nie pobolew, ale...
                                      zobaczymy w poniedziałek.

                                      pewnie posiedzę do 17 w pracysad a tu słońce świecisad Marudka siedzi pod Wawelem
                                      i czeka na transportsmile

                                      Czy Ja się z Wami kiedyś spotkam?sad

                                      no...
                                    • althea35 Re: Althea!!! 21.10.06, 14:10
                                      Enterku, spotkasz si napewno!! Oby dzien ci zlecial jak najszybciej! Buzka!

                                      Upps... zapomnialam, ze na forum nie uzywa sie zwrotu "jak w banku"wink

                                      Po nocy to siedza wszystkie na forum, a teraz w normalnych godzinach cisza.
                                      • yskyerka Re: Althea!!! 21.10.06, 14:20
                                        Ja jestem. Mnie na forum to tylko w godzinach wczesno porannych
                                        zastać nie można. wink
                                        • agan10 Re: Althea!!! 21.10.06, 15:07
                                          Witajcie szalone kobiety!!!
                                          doczytałam i jestem padnięta.

                                          Balbinko cały czas o Tobie myślałam i myślę nadalsmile)

                                          Faktycznie 'krakusy' i okoliczni mówią "idę na pole", czemu mój syn się bardzo
                                          dziwił, gdy kiedyś byliśmy w szpitalu pod Krakowem i tam prawie wszystkie dziei
                                          mówiły tak idąć na dwór.

                                          A ja wlaśnie jestem w trakcie robienia Bebelkowej szarlotki. Ciekawe, jaka mi
                                          wyjdzie.

                                          Anialm oby to jednak nie była alergia. Ja już raz to przerabiałam i powiem
                                          szczerze, że bardzo się boje, że znowu nas to czeka.
                                          • olcialew1 Re: Sobotka 21.10.06, 15:32
                                            No nie popisalyscie sie dzisiaj dziewczyny smile z pisaniem postow.
                                            Tycja to nam takie manto da, ze hoho, za te wszystkie posty .
                                            Enterku na pewno cos jeszcze wyklujesz, buzka smile Jam Pomorzanka I u nas sie na
                                            dwor chodzi a pole to jest takie rolne smile
                                            Melba od razu zbereznice, nie gadaj spodobalo Ci sie to zberezienstwo.
                                            Ant mam nadzieje, ze sobie ani M, siniakow nei nabilas jak go w locie z
                                            lazienki do lozka lapalas.
                                            Fantaisie wolna sobota to znaczy WOLNA, jak sa lekcje do 15 to znaczy, ze jest
                                            pracujaca.
                                            Althea mulduje, ze za to pastwienie sie nad Toba z tymi sledziami nie bylo
                                            kaszubskich I tylko jakis shit kupilam I takie nie za dobre sa smile Zjadlam ale
                                            jakies dziwne one.
                                            Co Twoj slubny na tlumaczenie naszych postwo.
                                            Aha no i piwa Karmi nie bylo. Za to mam pasztek zapiekany, salami wegierska,
                                            najelpsza jaka kiedykolwiek jadlam, poledwice i M. sobie wzial jakas szynke
                                            domowa, strasznie fajnie pachnie wedzonym no i jakas kielbache kupilam do
                                            lecza.
                                            Yskyerko jak nie wiesz co robic to idz sie byczyc.
                                            Anialm trzeba bylo szybciej o tych kupkach napisac, przeciez wiesz ze jak
                                            wszystkie kciuki trzymamy to pomaga smile
                                            Aha wczoraj sie wydalo, ze moj M. za tygodniami ciazy nie nadaza smile
                                            Powiedzial, ze do dzieciowego sklepu nie pojedziemy bo jemu sie nie chce a po
                                            pierwsze to zostalo jeszcze 6 m-cy, mysli I za chwile mowi no w sumie to 5 a
                                            jam u na to, ze w sumie to 4. No to sie biedny przerazil.
                                            Chrumpsie ja nie siedze w domu i tez sie uwsteczniam jezeli chodzi o pisownie I
                                            ortografie.
                                            Enterku Maruda to nie siedzi pod Wawelem tylko pierniki wcina.
                                            Z wiesci domowych to moge Wam jeszcze napsiac, ze Kicia mi dziure w pizamie
                                            wygryzla, swir ten moj kot jak nie wiem co. Normalnie taka duza, okragla, i to
                                            jeszcze w mojej ulubionej. Na takiej wysokosci, ze mi cycek lewy przez ta
                                            dziure wychodzi, mowilam M. ze chyba do karmienia sobie ta pizame zachowam.
                                            Tylko jeszcze nigdzie nie ma wyzyganego kawalka material na podlodze.
                                            No to ja dzisiaj ide na niby jakis Grecki mini jadlodajnie, taki niby festiwal
                                            z zarciem, tylko on jakis dziwny bo tylko od 9 do 15, zazwyczaj takie rzeczy to
                                            sa przez caly weekened, takze pewnie bedzie kaszana. No ale moze Gyrosik
                                            bedzie.
                                            • chrumpsowa Re: Sobotka 21.10.06, 15:51
                                              Olcia Twoje koty sa czaderskie wink Jak tak pisalas o tych szynkach, kielbasach to
                                              az mi slina pociekla... Choc tu specjalow nie brakuje, to jednak te wszystkie
                                              wedliny inne niz nasze... O sledziach nic nie mowicie, bo to jeden z moich
                                              najukochanszych wyjatkow potwierdzajacych regule, ze ryby sa ochydne wink Ach ale
                                              bym zjadla takiego sledzia Lisnera w sosie musztardowym, oj...
                                              Olcia mam nadzieje, ze gyrosik bedzie wink mniam, mniam...

                                              Althea jak nabedziemy inny piekarnik, to usmiechne sie do Ciebie o pomoc przy
                                              chlebie!!! smile

                                              Yskyerko ja zawsze bylam ranny ptaszek, a tu sie przyzwyczailam do wylegiwania w
                                              wyrku i o 9.00 ciezko mi wstac... CHoc z Potwors wrocilysmy do mobilizacji
                                              porannej wink i fakt, rzeczywiscie mnie mobilizuje i nawet jak mi sie nie chce to
                                              sie zwlekam z lozka wink

                                              Enterku trzymam kciuki, zebys mogla sie jednak z Marudzia spotkac. No i mam
                                              nadzieje, ze ta sprawa z US to bedzie blahostka!!!!

                                              A ja zrobilam kostke krowke i jestem ciekawa jak wyszla... Na razie siedzi w
                                              lodowce! wink
    • yskyerka jak dobrze być chomikiem... 21.10.06, 15:49
      Ależ byłam na siebie zła, jak się okazało, że wykasowałam sobie cąłą
      prezentację, którą rok temu robiłam na konferencję! Myślałam, że mam
      ją w komputerze, a tam tylko wstępne notatki. Całą resztę robiłam już
      na laptopie. Przekopałam się więc przez stertę papierów, które dawno
      miałam już przejrzeć i powywalać, i znalazłam wydruk ostatecznej wersji!
      W czasie porządków na pewno poleciałaby do kosza, bo "przecież mam to
      w komputerze". Ale się cieszę! Nie muszę pisać wszystkiego od początku.
      • chrumpsowa Re: jak dobrze być chomikiem... 21.10.06, 15:52
        No to super YSkyerko!!! ja niestety jak cos juz chowam to na dobre sad(((((( I
        jak potrzeba za chiny znalezc nie moge...
        • chrumpsowa Kasia-moje zarelko w IT 21.10.06, 16:00
          ups pytalas jak to u nas z jedzeniem...
          Wiec obecnie sniadanie jem b. male. Tzn. zazwyczaj kawa z mlekiem + ew. jogurt,
          bo obiady jadam/y zazwyczaj jak Wlosi ok. 13.00, a ja wstaje dosc pozno...
          Obiady to przede wszystkim wloskie dania. Szybkie i proste. Sosy typu ragu (taki
          pomidorowy z mielonym miesem), czy pomidorowy robie sama i mroze. Potem tylko
          wystarczy ugotowac kluchy i podgrzac sosik i gotowe. Ostatnio b. rzadko jadamy
          "po polsku" - najczesciej to jest "kotlet schabowy" z piersi kurczaka wink Pewnie
          niedlugo wroce do pomidorowej, bo zupa dobrze robi na chlodne dni wink Natomiast
          b. dawno nie robilam sama pierogow, bigosu, itd...
          Kolacji nie jadamy jak Wlosi, bo zglosilam prostest wink I ja zazwyczaj cos sobie
          przekaszam po 18.00. Natomiast tutaj obiad w dniu powszednim jest czesto
          skromniejszy niz kolacja!! Obiad to makaron z czyms tam, a kolacja to czesto i
          dwudaniowa jest, porzedzona przystawkami z sera, wedlin etc... Jednym slowem nic
          tylko wprowadzac w zycie haslo "zryj i tyj..."
          Na pocz. jadlam sniadania po "wlosku" czyli na slodko, ale
          - to niezdrowe
          - tuczace
          - powinnam ograniczyc slodycze
          No i przestalam wink
          • chrumpsowa Kostka krowka 21.10.06, 16:09
            b. dobra!!! Polecam!!! Choc mysle, ze dalam za malo kajmaku... Poszlo mi ok. 0,5
            puszki... Mam nadzieje, ze do jutra wszystko sie "przegryzie", a bita smietana
            nie straci na smaku...
            • yskyerka Re: Kostka krowka 21.10.06, 16:11
              A nie jest bardzo słodka? Bo mnie się wydawało, sądząc po przepisie,
              że to będzie strasznie słodkie.
              • chrumpsowa Re: Kostka krowka 21.10.06, 16:18
                Wlasnie, ze jak dla mnie moglaby byc bardziej slodka wink Tzn. moglobybyc
                bardziej czuc ten karmel...

                Kruche ciasto zrobilam w miare slodkie, do budyniu dalam tylko lyzke cukru,
                ciasto francuskie kupilam gotowe - nieslodzone. No i na to ciasto francuskie
                wylalam karmel i pol puszki wydalo mi sie wystarczajaco... Potem dalam resztke
                budyniu, a potem bita smietane. Smietane kupilam w kartoniku - taka gotowa do
                ubijania, juz slodzona (ale nie jest za slodka). Na wierzchu porobilam kleksy z
                karmelu, bo okazalo sie, ze juz nie mamy orzechow w domu, a do sklepu nie
                chcialo mi sie biec. Tak wiec wg mnie ciasto wcale nie jest baardzo slodkie...
                Dodam tylko, ze z reszty kajmaku zrobilam domowego bailey'sa smile))))
              • matala6 W sobote po poludniu .... 21.10.06, 16:19
                witam sie
                Tatanka dzieki za fotki z Kropkiem wink)))
                i sobie poczytam co u Was.
                U mnie 28 dc.
                Po wyniki badanek ide w pn rano(uspokoje sie moze wtedy),
                bo w piatek nie zdazylam odebrac.
                a potem na 2 dni jade w delegacje i tak mi sie nie chce.
                A potem w czw. do ginki co mi powie.


                Za godzine biegne na rozaniec.


                • yskyerka Re: W sobote po poludniu .... 21.10.06, 16:23
                  Matalko, trzymam kciuki!
                • matala6 Re: W sobote po poludniu .... 21.10.06, 16:25
                  No tak sleroze mam...
                  Althea fryzurka fajna i ladnie wygladasz wink)

                  A Diabel ubiera sie u Prady czytalam ksiazke,
                  kiedys ja Bebelek reklamowal wink)
          • fantaisie Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:14
            Moje oburzenie na Ciebie jest tak wielkie, że nawet nie zadbam o kulturalną
            formę przywitania!!!! jakim prawem, ja się pytam???? kto Ci na to pozwolił??? no
            kto???? bo, że nie ja to jestem pewna!!!!! już widzę jak Ci trybiki pracują co
            żeś zrobiła.... no jak to co??????????? najpierw planujesz, potem zmuszasz
            jękami Yskyerkę do wklejenia dramatycznego, okropnego, wstrętnego, wręcz
            psychicznie niezrównoważonego linka z przepisem na krówkę!!!!!!!!!! to powinno
            być karalne!!! ja kiedyś Ci się odwdzięczę!!!! nie daruję Ci tego!!!!! masz już
            u mnie to zaklepane!!!! a zemsta bywa słodka, tfu, tfu jaka słodka!!!!!!!!!!!
            kwaśna!!!!! na pewno coś wymyślę, oj aż zacieram rączkismile)))
            Żebyś nie miała wątpliwości, przez Ciebie mam śliniotok godny rasowego buldoga!
            wręcz potrzebuję śliniaczka! mój mózg wysyła sygnały do zmaltretowanego dietą
            żołądka, że chce jeść, smakować, delktować smaki, moje podniebienie domaga się
            słodyczy, czułości od krówki! niemalże fizycznej, z podtekstem erotycznym
            przyjemności....
            Dlaczego ja tak muszę cierpieć.......za jakie grzechy...... mam w dół 4.5kg a tu
            taka pokusa!
            Wszem o wobec informuję Cię, iż jak przyjedziesz kiedyś do Polski, to niczym
            indyka napełnię Cię żarciem, będziesz mieć obrzydzenie w oczach widząc jedzenie!
            Idę się powiesić na selerku z ogóreczkiemtongue_out a w oczach pozostanie ta krówka....
            • fantaisie Re: Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:15
              Mój Boże, pozwoliłaś sobie jeszcze na degustację!!!!!!! i komentarz do tego....
              • chrumpsowa Re: Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:20
                smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                Fantaisie polecam to ciasto!!! wink
                A jesli chodzi o faszerowanie mnie to prosze bardzo!!! Tylko jesli mozna to
                zaklepuje szarlotke Gosi, jakis serniczek i polskie zarelko... wink))))
                A co do spadku wagi to gratuluje!!! Chyba skorzystam z tej Twojej diety! smile
                • chrumpsowa Matala!!! 21.10.06, 16:21
                  Trzymam kciuki i prosze o modlitwe za mnie!
                • yskyerka Re: Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:23
                  To może wszystkie hurtem przejdziemy na dietę? Będzie nam raźniej. wink
                  Ja planuję od listopada, bo w przyszłą niedzielę mąż przyjeżdża, więc
                  trzeba będzie machnąć jakieś ciasto. Ale potem dzielnie przeproszę się
                  w panem Montignakiem.
                • fantaisie Re: Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:24
                  Jeszcze szarloteczki Ci się chce???? ratunku!!!!!! i serniczek..... chyba się
                  zabijętongue_outPP
                  A tak poważnie jak lubisz takie przekładane ciasta, to mam coś rewelacyjnego
                  tylko cholernie pracowchłonne! ale jaki efekt, nawet mój P. który z ciast
                  najbardziej lubi golonkę, to pożera i doprasza się u Gosismile teraz lecę ogródek
                  doprowadzać do użytku, ale wieczorem napiszęsmile

                  Matalko, ja najlepiej wiem który masz dzisiaj dzieńsmile bo idziemy łeb w łeb....
                  • fantaisie Re: Pani Chrumpsowa!!!!! 21.10.06, 16:26
                    Odnośnie diety, to sama jestem zaskoczonasmile my ją zmierzamy nadal kontynuować,
                    tzn od wtorku wprowadzimy owoce. Dwa tygodnie były restrykcyjne, teraz pewnie
                    pozwolimy sobie na coś słodkiegosmile
                    • chrumpsowa Fantaisie 21.10.06, 16:29
                      Przepis na to pracochlonne ciasto poprosze!!!

                      Yskyerko grupowe przejscie na diete to b. dobry pomysl! Moglybysmy sie wymieniac
                      przepisami!!! Bo ja szczerze mowiac jakis czas temu przegladalam stronki o
                      Montigniac'u, ale nie bylo przepisow i stwierdzilam, ze nie wiem co moglabym
                      jesc... Troche nakierowala mnie nasza Prezesowa i coraz bardziej usmiecha mi sie
                      tego typu dieta i to z roznych powodow - nie tylko tych estetycznych.
                      • yskyerka Chrumpsie 21.10.06, 16:34
                        Ja do Montignaka kupiłam sobie osobną książkę z przepisami, ale w Internecie
                        też jest ich sporo. Gdzieś widziałam nawet przepis na ciasto czekoladowe bez
                        mąki (chyba nawet na GP), w pełni zgodny z zasadami diety. Ale jest też forum,
                        na którym dziewczyny na tej diecie wymieniają się przepisami. Forum jest
                        polskie, a więc produkty powszechnie dostępne, bo niektóre przepisy francuskie
                        czy amerykańskie doprowadzały mnie do szału.
                        • matala6 Re: Chrumpsie 21.10.06, 16:42
                          Czytam, ze szal allegrowy trwa.

                          Yskierka, wiem jak to jest w rozlace ;/
                          Ale jest pocieszenie niedlugo masz urlop wink

                          A jam mam ochote na ciasto gruszkowe z kremem kokosowym wink)
                          Poczekam jak dostane gruszki z dzialki wtedy zadzialam

                          A teraz pociesze sie kisielem z owocami.
                          • yskyerka Re: Chrumpsie 21.10.06, 16:45
                            Matalko, urlop dopiero w styczniu, bo w listopadzie raczej nie pojadę do męża.
                            No, chyba że uda mi się wyciągnąć koleżankę na pięć dni do Budapesztu. Wizzair
                            ma bilety za 219 zł już z podatkami. Grzech nie skorzystać z takiej oferty.
                            • matala6 Mysle 21.10.06, 16:58
                              o Was
                              Zmykam na rozaniec.
                              • melba7 Ech... 21.10.06, 17:30

                                • fantaisie Re: Ech... 21.10.06, 17:31
                                  Melbuś, dość enigmatyczne to ech, co się dzieje Kochana????
                                • melba7 Re: Ech... 21.10.06, 17:32
                                  ale się wypowiedziałam, nie ma co.
                                  Nadeszła wielkopomna chwila-kupiłam mojemu maleństwu zimowe i jesienne butki.No
                                  i moje maleństwo, które za tydzień skończy 10 latek, ma nóżkę taką jak
                                  ja...mieszczę się w jego buty, i nawet mnie nie ciśnie.
                                  Starość nie radość...
                                  • fantaisie Re: Ech... 21.10.06, 17:35
                                    Jaka starośćsmile)) młodzi po prostu szybciej teraz rosnąsmile)) moja Karolinka ma 8
                                    lat i nóżkę jak jasmile)))
                                    • melba7 Re: Ech... 21.10.06, 17:36
                                      No to mnie pocieszyłaśsmile
                                      Ciekawe, kiedy mnie przerosnie.Obstawiam 2008/2009 rok.
                                      • fantaisie Re: Ech... 21.10.06, 17:38
                                        ja już luzujęsmile widzę, że jestem kurdupel przy swoich laskachtongue_outP ale ostatnio
                                        się pocieszyłam, Karola lat 16 miała ze sobą mundurek do liceum i wskoczyłam w
                                        niego bez większych problemówsmile powiem więcej na biodrach było luźniejbig_grinDD
                      • fantaisie Re: Fantaisie 21.10.06, 17:32
                        Dam spokojniesmile

                        O rany Yskyerko, jedziesz do mojego ukochanego miastasmile))) też chcę!!!!!
                        • yskyerka Re: Fantaisie 21.10.06, 17:42
                          To jedź ze mną. smile
                          • fantaisie Re: Fantaisie 21.10.06, 17:46
                            Marzeniasmile i uwierz mi pojechałabym, ale do końca roku jestem już uziemnionasad
                            • yskyerka Re: Fantaisie 21.10.06, 17:55
                              No ja właśnie też nie wiem, czy mi się uda. Akurat Budapeszt byłby krótki,
                              bo najtaniej jest lecieć w czwartek, a wracać we wtorek. Pewnie skończy się
                              tak, że wyskoczę na jeden dzień do Krakowa, bo na dłużej nie dam rady.
                            • megi.1 Re: Fantaisie 21.10.06, 17:56
                              Melbuś co się smucisz, może Ci dziecię buty pożyczaćsmile))

                              Chrumpsowa, ja się zgadzam z Fantaisie, Ty kobieto serca nie masz!!!smile ja też
                              chcę krówkę!!! idę po śliniaczek Mikiegosmile)))

                              Aniulm suuuuper, że Szymuś ma się lepiejsmile))))))))))))))))))))))))))) strasznie
                              się cieszęsmile))))))))))))))))))))

                              Kocurku jak dieta?

                              Jeżeli o dietę chodzi to ja tą naszą polecam, waga systematycznie idzie w
                              dółwink))

                              Bebell jak prsowanie?? finiszujesz??

                              Byliśmy dziś na ślubie koleżanki z pracy, oczywiście miałam łzy w oczach, bo ja
                              płaczka ślubna jestem. Później był spacer po starówce/starym mieście
                              (niepotrzebne skreślić) a później obiadek w positano. Jestem tak spokojnie
                              szczęśliwasmile)) a i ja też na pole chadzam, a mój mąż na dwór czyli my nie
                              możemy razem wychodzićwink))

                              Co do ilości postów które znalazłam o poranku to się nie wypowiem;P
                              • yskyerka Re: Fantaisie 21.10.06, 18:00
                                Megi, ty masz dietę za bardzo restrykcyjną, nie wiem, czy bym dała radę.

                                Mam tytuł na nowy wątek. Mogę?
                                • yskyerka nowy wątek! 21.10.06, 18:03
                                  Dobra, nikt się nie odzywa, to sama sobie pozwoliłam. tongue_out
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=50725884
                              • chrumpsowa Re: Fantaisie 21.10.06, 18:04
                                No to chyba trzeba sie szykowac na nastepny watek wink

                                Yskyerko musze pogrzebac w necie i poszukac przepisow. Tylko ja jestem straszny
                                niecierpliwiec i jak mi stronki nie wyskakuja na samym poczatku to sie
                                zniechecam... Jakbys miala gdzies w ulubionych te stronki o montigniakowych
                                przepisach to sie usmiecham wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka