To nasz 33 tydz.mamy się nieżle

wcišż nie wiemy na kogo czekamy,co ma swój
urok.Mšż nosi ze sobš do pracy kalendarz-próbuje usilnie wybrać
imiona.Wiem,że jestem"ogromna"ale w życiu nie czułam się tak cudownie!
Wszystko miało być inaczej...16marca wróciłam do kraju,po trzech m-
cach,spędzili?my cudny czas razem...wreszcie razem!Krótki czas-tydzień!!!!
Tylko tydzień.Mój mšż wyleciał z Polski 25marca...Rano jeszcze zrobili?my
test-negatywny.Z jednej strony ulga, z drugiej...13kwietnia zrobiłam drugi
test i....i dzi? jestem pięknš kobietš w cišży!A i nie jestem już sama, mšż
wrócił szybciutko.Teraz czekamy