Dodaj do ulubionych

Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)))

05.12.06, 22:28
Wskakiwaćsmile))
Obserwuj wątek
    • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:29
      jestem!!
      i dobranoc
      • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:30
        ALthea, na jasny gwint!!! co go wzięło???? może ma jakiś problem i się złości na
        wszystko? buźka Słonko!!!!!!!!!!!
    • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:30
      Tytuł bomba wink
      • feromonka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:31
        melduje się teżsmile i mówię dobranocsmile
        • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:33
          Śliczny tytuł. smile

          Mój M. wczoraj dzwonił z pytaniem, co mi kupił na Mikołaja.
          No to mu powiedziałam. smile

          Althea, co napadło tego twojego męża?
          • zuza1978 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:35
            Ja sie tez melduje na nowym wątku i wracam do roboty

            Fantaisie - tytuł super, jak mi Pocian prezent w tym roku na gwiazdke da, to ja
            moge Św. Mikolajowi w tym roku wolne daćsmile)
        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:34
          Monia tytuł fajowy, tez jestem i spadywuje moj zywiciel rodziny jest strasznie
          wymagajacy a ja rasowa teraz kura domowa musze mu cichutko zejsc z
          drogi...nigdy bym tak o sobie nie pomyslała smile
          ale na razie fajnie mi z z tym no to jeszcze mi bedzie fajnie jakies 2
          tygodniesmile
      • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:32
        Antuś, potrzebny trzeci kompsmile)))
        Jaaniu w majktach to jest tosmile))) ja dzisiaj kupiłam P. bokserki z napisem:
        trafiam celniesmile
      • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:34
        Jakie skarpety????? Brzuchy niech zapelniaja a nie zadne skarpety!

        Z Zosi oczami wszystko ok. Niby mamy przyjsc jeszcze raz za miesiac, ale jednego
        lekarza z listy mozemy skreslic. Poza tym w poczekalni trafila mi do reki fajna
        ksiazka o karmieniu piersia i juz sie nie martwie. I chyba zaczynam wierzyc w to
        ze (prawie) kazda kobieta moze karmic jesli jest naprawde zdeterminowana.
        Bebell, Ty mi nawwet nie mow o odstawianiu - sama widzisz co ja wszystko robie
        zeby karmic. Tak sobie mysle ze po tej mece to bede chyba musiala Zoske karmic
        az do szkoly pojdziesmile

        NIezle tempo mialayscie dzis wieczorem forumowe. Nie wiem czy dam rade
        nadrobicsad Dibranoc wszystkim.
        • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:35
          Pituś, ale się cieszę że z oczkami ok!!!! supersmile)))))))) i masz rację powinny
          być brzuchybig_grin
        • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:36
          Finko, cudownie, że uspokoiłaś się z tym karmieniem. Na pewno będzie dobrze.
          A na spokojnie to pewnie nawet szybciej się wszystko wyreguluje niż kiedy
          będziesz się tak stresować.
        • matala6 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:37
          i ja wskakuje na nowy watek
          i ide upychac pod poduszke niepozornie wink)

          Juz dluzej nie wysiedze.
          Dobranoc.
          • hortika Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:41
            melduję, że żyję... zaległosci wątkowe mam, że hoho i raczej nie nadrobię,
            chyba, że na kurs szybkiego czytanka pójdę.
            Finka, ja do teraz z laktatorem walczę, a mały leń tylko w nocy chce cycka
            ssać. Żal mi tego karmienia trochę.
            Balbinko- Tomcio ochrzczony! Uciekam, bo brat przegania..
            • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:46
              Hej Horticzkosmile))) duża buźka dla dla ochrzczonego Tomusiasmile)

              A teraz idę już spać!
              Niech dzisiejszej nocy Mikołaje grasująsmile niech skarpety się wypełniają,
              poduszki unoszą od prezentów, a buciki będą za małe na te wszystkie cudasmile))
              Dobranoc
              • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:47
                A ja nawet prezentu od Mikolaja nie dostane...
                • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:51
                  Althea nie smutaj ja tez nie. My o tym w ogole nie pamietamy a po pierwsze w
                  klapki to niby co mialby wlozyc? smile
            • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:49
              Pitus fajomo, ze wsio dobrze.
              Yskyerko ojjojjoj jak mozna Taco Bell zlikwidowac?!!?
              Jaanie ja bym dala spokoj jakbys ten test z rannego sikanka robila smile No ale
              juz obiecuje, wiecej sie nie bde gderac.
              Althea chlopu odbilo moze on sie zblizajacym styczniem tak steruje i mu w ten
              sposob wylazi?

              Ja tylko powiem JJJJEEEEESSSCCCCCCCCCCCCCCCCCCCC!!!
    • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:45
      Ja tez jestem i nigdzie sie nie wybieram.

      Pitus, super ze wszystko dobrze z oczkami Zosi. trzymam kciuki za tak samo
      pomslny rezultat kolejnych wizyt.
      • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:46
        Althea, mąż się wyciszył???
        • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:51
          Poszedl do supialni, wiec przynajmniej nie musze dluzej jego racji wysluchiwac
          i tego jak on by sie zachowal na moim miejscu.
          • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:52
            A za oknem wieje jak diabli... jak ja niecierpie takiej pogody!!!!!
          • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:53
            Altheasad całuski!!!!! i nie smutaj się! męzowi na pewno przejdzie!!!!! trzymaj
            się Słonko, wiesz że Twoje maleństwo wszystko świetnie odbiera i na pewno Twój
            nastrój nie jest dobry...
        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:54
          Althea, spokojnej nocki Ci zycze i nie płacz słonko, staraj sie odciac od
          tego, On pewnie jakiegos stresa przezywa,
          Moj jest taki sam,
          • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:59
            Czas iść naprawdę spaćsmile
            Dobranoc
          • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 22:59
            Yskierko skrobnełam do Cie na maila
            • balbinka74 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 23:38
              Dziewczyny, to nie jest tak dokładnie ,ze ja mam wielka ochote pracować:
              (((Siedze i wyje,że sie męczę i nic nie moge zrobic, taka jestem zmeczona..a
              potem smęce ,ze nic nie zrobiłam...a czas ucieka.Wczoraj sprawdzałam
              tesciki ,leżąc na kanapie...ale ciągle cos mi przeszkadzałosad((Nie nadaje się
              dosłownie do niczego..a zwolnienia nikt nie chce mi dać, bo jeszcze nic nie
              wiadomosad((Przydałoby sie chociaz kilka dni na oddech, wtedy mogłabym pozamykac
              bez nerów ,ze coś zawalę, wszystkie sprawy i spokojnie odejsc na dłuże L4.
              w domku nic nie robie, poza wlożeniem szmatek do pralki i nastawieniem jej.Dis
              slubny zmienil posciele, Sam! nosi mi wszystkie szpargały, jest kochany.
              Mam ogromne wyrzuty sumienia, prosze nie dobijajcie mniesad(( Każdy nawet ból
              brzucha strasznie mnie stresujei panikuje,ze zaraz doslownie zaleje sie krwią:
              ((( Kurde,jestem bezradna..a o tych plamieniach, to gin wspominał...Chyba
              bierze mnie na przetrzymanie aż bedzie czarno na białym,ze ciaza jest
              100%...cholercia, może nie zdaje sobie do końca sprawy, jak my musimy
              zapieprzaćsad(( no i nie wiem, co mam robićsad(( Na dodatek w czwartek mam
              spotkanie z rodzicami, którego nie moge w żaden sposób odwołacsad( Zamotałam się
              w tym wszystkim i za wiele rzeczy naraz spadlo na mnie w tym samym terminie:
              (((I nie wiem , co zrobie jutro, bo na pewno nie zdąze sprawdzic 20 pracsad((
              Przytulcie mnie i nie bijcie...żle mi strasznie z tym wszystkimsad((

              Yskierko, fantazyjna.,..i inne laski zgadzam sie z wami.

              • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 00:17
                Jeżeli sobie nie zdaje sprawy z tego, jak wygląda twoja praca, to mu to
                powiedz jasno i wyraźnie. Naprawdę nie ma ludzi niezastąpionych.
                • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 07:41
                  Jestem.
                  Wczoraj mnie nie było,gdyż w nocy z 4 na 5 grudnia około 3 moje dzieciątko miało
                  koszmar nocny i musiałam go ululać:/, natomiast moje koty, odnotowawszy brak
                  podusi (czyli mnie) w naszej sypialny, zaczęły pruć japy pod drzwiami sypialni
                  Kuby.Odganiałam z 5 razy, około 4 poddałam się i wpusciłam.A około 6 wstałam,
                  przygotowałam dziecko do szkoły i znowu palulu.Obudziłam się o 10, a o 11.05
                  juz otwierałam gabinetuncertain
                  Po powrocie z lecznicy przepytałam dziecko z przyrody-dzis ma test, poleciałam
                  na zebranie.Ale było Kongo...przed zebraniem do rodziców przemówiła szkolna
                  pedagog.Z dużym zaangażowaniem, niemalże oblizując się, odczytała rodzicom
                  fragmenty literatury, odnalezione w bibliotece dla dzieci i młodzieży.O miłości,
                  o seksie, niektóre nawet troche obsceniczne.Apelowała,żeby kontrolować, co
                  dziecko czyta i bezwzględnie chronić przed tego typu książkami, czasopismami
                  (bravo girl itd), bo dzieciom tylko to w głowie i napewno zaraz zrobiąto, o czym
                  przeczytały.Ręce mi opadły, Big Roman byłby z niej dumny.Rzuciłam po cichu
                  hasło,że moje dziecko własnie uczyło sie o rozmnazaniu na test z przyrody, i jak
                  nic, zaraz babcią zostanę.Rodzice się obsmiali.Moim zdaniem takie gadki to
                  strata czasu-niektórzy rodzice wiedzą, gdzie jest zagrozenie , nie lekceważą go
                  i trzymają rekę na pulsie, innym nawet gadka pani pedagog nie pomoże.
                  Polonistka...hmmm.Pogadałam po dobroci.Przyznała,że ustna informacja szkolnego
                  psychologa to dla niej za mało,zeby uznac dziecko za dotknięte dysgrafią;ale
                  zaswiadczenie z poradni pozaszkolnej będzie niebawem, więc...Młody ma z
                  polskiego całkiem niezłe oceny, jak na dysortografika robi mało błędów, gdyby
                  nie 5 pał za niezapisane o nieodrobione prace domowe, mogłby startować na
                  czwórkę.Generalnie-jest całkiem nieźle, zaskoczył mnie jeszcze rządek pał z
                  plastyki-za nieoddane prace.Moje dzieciateczko przynosiło mi wszystkie swoje
                  dzieła do domu, ale zapomniało przedtem oddać pani do oceny-musimy znaleźć i
                  oddać...;P
                  Balbinko-dziewczyny już napisały wszystko-ja powiem tylko jedno-oszczędzaj się,
                  proszę.
                  Stokrotko...sciskam mocno.
                  Monia, tez bym sobie polatała po sklepach, ale nie mam kiedysad współczuję
                  wirusówki.Ide się napić kawy.
                  Mam pytanie-ma ktos jakies przeczucia odnosnie mojego bieżącego cyklu?Może coś
                  się komus przysniło;P
                  Ja nie mam przeczuć, a dziś śniły mi sie wieeelkie pchły.To podobno kasa, ale
                  muszę się upewnićsmile
                  Jaania, jak tam u Ciebie?
            • tatanka-2002 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 23:41
              Kurcze - poszłam z rodzicami pogadac, a tu kolejny wątek juz tak daleko smile

              prezentami to mi nie dogodzicie tongue_out
              Matalko - dostałam 5 sztuk i nadal mi mało smile
              Kropek nic nie dostał, ale jutro jedziemy na duże zakupy,
              po prezent dla mamusi na 50 urodzinki i po ekspres ciśnieniowy,
              to może Synkowi cosik sie dostanie od Mikołaja?? smile

              Althea - nosz uparte te chlopy jak nic sad
              Przytulam Cie i bez stresu, bo po co???
              Wam zaraz przejdzie, a biedny Ludzik w brzuszku
              sie zestresuje i jeszcze koszmary w nocy mu sie przysnią.

              Mój własnie wywalił się na moim łózku - u rodziców śpimy osobno,
              bo nam łózka za waskie - i śpi w najlepsze...
              Prsze i krzycze a on nawet powieka nie drgnie.
              Chyba terapię łaskotkową zastosuję smile

              Antuś - z tym kregosłupem jest tak, że przy powiększonej
              lordozie lędźwiowej sa bardzo osłabione mięsnie brzuszka
              i jak mocniej popracujemy to mogą one nawet bolec.
              Nie mniej wydaje mi sie, że Ty takowej nie masz,
              choc nie ogladałam Cie w bieliźnie, więc trudno mi ocenic.
              Ja bym predzej stawiała na cos innego...
              Chyba, że to od tego dźwigania tego regału, bo wtedy
              mocniej popracowałas tłocznią brzuszną, bo pewnie
              na bezdechu to targałas, wiec może to byc to...
              Mam nadzieje, że cosik z tego zrozumiałaś...
              Uważam, że jeżeli nie przejdzie za dwa dni,
              to powinnas to pokazac lekarzowi, żeby nie okazalo sie, że to coś innego.

              Stokrotko - buziaki dla Ciebie i oby wszystko sie poukładało po Twojej myśli.

              uciekam P. z mojego łózka wywalić...
              Śpijcie słodko Kochane i miłej środy Wam zyczę!!!!
              • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 08:49
                Tatanko - specjalistko od urazów wszelkich - co mam zrobić z bolącą stopą? w
                niedzielę coś mi zeskoczyło w stopie i odczuwam znaczny ból (delikatnie mówiąc)
                przy chodzeniu, zwłaszcza po schodach? Kurcze do dziś mi nie przeszło sad
                • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 08:53
                  Jaania, ja dziś idę do apteki...przy okazji kupię testy...może Ci jednak
                  podesłać?ile dni@ się spóźnia?
                  • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 08:58
                    no właśnie to nie jest tak ze sie spóźnia - ja mam cykle tak w przedziale 29-
                    32. Ostatnio co prawda były nie dłuższe niż 30. Dziś mam 32 dc
                    • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:02
                      Jaania...smile
                      Już nic nie napiszę.Ale, uwaga, uwaga, w tym cyklu chyba zatestuję przed
                      terminem, na luzaka.Ale jeszcze się waham.No bo w sumie są dwie opcje-dwie
                      krechy albo jednasmilejak będą dwie, to nie odstawię luteiny.
                      Balbinko, brałaś luteinę bez przerwy?
                      • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:04
                        Melba - to ja trzymam kciuki za Ciebie smile
                    • cytrusowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:10
                      no i ja sie melduje na nowym watku.

                      Mikolaj do mnie nie przyszedl i nie przyjdzie niestety.

                      chyba ze przypomne sie ale i tak to nic nie zmieni, tylko wywola mala aferke.

                      ciekawe, rok temu jak o to dbalam, kupilam meyowi to i owo, ten gupol tylko
                      mowil, ze mu glupio ze zapomnial / ciekawe jak sie bedzie musial zmienic przy
                      dzieciach....i dobrze, dostanie szkole!


                      Althea, ty juz sie nie stresuj, nie warto.
                      wszyscy faceci sa tacy sami, ale twoj i tak sie zreflektuje i przelamie lody,
                      gwarantuje ci to!!!!

                      a ja mam juz obsesje. nie napisalam wam, bo nie dzialal net albo i anpisalam, ze
                      po wizycie ok, szyjka sie bardziej nie skrocila i lekarz daje mi czas na po
                      Nowym Rku pod warunkiem, ze skorcze, ktore wyszly wczoraj na ctg bzlz sporadzczne.
                      no i niestetz nie sa sporadzczne, bo caly czas czuje napinaie sie, co jest
                      okreslone jako skorcz, poza tym wczoraj szczegolnie wyszlo, ze jedna mala jest
                      mniej aktywna od drugiej, i nie pomaga kladzenie pozytywki na brzuchu, przemowy
                      tatusia czy w koncu zabawa z tatusiem / puls wciaz na podobnym poziomie. ale
                      lekarze mowia, ze leniwa po prostu. poza tym podejrzewam, ze ona ma mniej
                      miejsca i jest ta wieksza blizniaczka / lezy mi u gory pod zebrami, poprzecznie,
                      i tam wlasnie wciaz mi sie napina macica, czyli sa skorcze.

                      czasem mam wrazenie, ze u mnie jedyna oznaka porodu beda skorcze....

                      musze sie w koncu umowic z polozna, bo jeszcze troche i za pozno bedzie, hehehhe

                      milego dnia szczegolnie dla tych, o ktorych św. Mikolaj zapomnial.....
            • kocurek100 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 23:42
              melduje sie smile

              Tatanko, ja w dobrej wierze te klapy posylam - a w dobrej wierze to nawet
              ciezarnej mozna a co! zreszta ja nie musze, Kropek sam sie odwzajemnil! cwana z
              niego bestia i tak ma trzymac, a co!

              Monia, dzis czuje sie super! i wlasnie wyciagnela z piekarnika pyszne ciasto!!!
              Noz takiego to nawet Twoja mama by sie nie powstydzila! mniam mniam! a prezenty
              to ja najbardziej lubie praktyczne! smile

              Althea, chyba dziewczeta maja racje - m. boi sie zblizajacego sie stycznia... i
              mialam cos do Ciebie napisac i kurde zapomnialam sad(( szlag by to...

              Pitus, strasznie sie ciesze, ze oczeta Zosi zdrowe! zobaczysz, ze z listy
              skreslisz pozostalych lekarzy! Trzymam kciuki! no i ponownie zycze rzeki
              mleka smile

              Witam Horitke, uglaszcz Tomusia! i prosimy o foty! smile caly czas mam przed
              oczami Tomusia unoszacego slicznie glowke!

              No i Stokrotki Jasiek to duuuuuuuuuuuuzy chlop!!! Mam nadzieje, ze wszystko
              uklada sie tak jak powinno!

              Balbinko, ja podpisuje sie pod Ysykierka!!!

              Trzymam kciuki za jajeczka Enterka!

              no i tyle zapamietalam... a teraz dopijam cherbatke i lece do wyrka, bo Julcia
              niedlugo bedzie chciala cycuszka smile
              • tatanka-2002 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 05.12.06, 23:44
                Kocurku - z ta mądrością mego dziecia to masz świętą racje!!!!

                Horticzko - jakies fotki z uroczystosci nam sie dostana,
                czy mamy takie wygłodniałe wrażen pozostać????
                • zuza1978 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 00:02
                  o, widzę, że nie tylko ja jeszcze nie śpiesmile) Co wy jeszcze robicie przy
                  monitorach?!?! Spać, bo Wy dużo sily potrzebujecie, by się dzieciaczkami
                  opiekować (tymi w łóżeczkach i brzuszkach)

                  ja już na szczęście zbliżam sie ku końcowi (jeszcze by sie przydało coś napisać,
                  ale sił mi brak i wena twórcza powoli opuszcza a M z łóżka krzyczy) i do łóżka..

                  Chyba dobranoc Wam powiemsmile
                • kocurek100 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 00:05
                  o w morde!!! napisalam cherbatke!!!!!!!!!! ale wstyd... i widzialam wczesniej
                  tez moje mega bledy... zaraz Balbinka mnie z klubu wypisze...

                  Tatanko, no madry madry - ciekawe po kim tongue_outPPP

                  melduje, ze Julcia juz po jej polnocnym cycusiu smile no to teraz z czystym
                  sumieniem do lozeczka marsz smile dobranoc dziewczynki!!!
                  • lalisia78 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 07:54
                    mikolaj nie przyszedlsad a moze przyszerl i stad ta klutkia rana
                    moj M nie nadaje sie na ojca wcale przychodzi jak dzieci spia a jak rano go
                    obudza to jest zly on je wcale nie widzi i chyba mu z tym dobrze. Rano prosilam
                    o zeby sie zajol amelka bo alicja chciala sie poprzytulac no i oczywiscie
                    odmowilsad powedzialam zeby wtakim razie wynosil sie do pracy i przyszedl jak
                    juz wszyscy beda spali.
                    nawet nie przyjedzie na mikolaja i nie zstawi nam samochodu bo gdzie wielki pan
                    atobuem pojedzie. Dobrze ze mam blisko rodzicow moj tata wziol sobie dzisiaj w
                    pracy wolne i pojedziemy wszyscy na mikolaja i maja dzisiaj zamiar posiedziec
                    dluzej z wnoczkami. M jest chyba potrzebny tylko po to zebysmy mialy pieniadze
                    do niczego wiecej...

                    nie czytalam was bo nie am sily widzialam tlko ze balbinka ma piekna bete.

                    Wszystkim zycze milego mikolaja
                    • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 08:44
                      Lalisiu - przykro mi, że nie umiecie sie porozumieć sad może powinniście do
                      skutku rozmawiać? Szkoda, że tak to się układa....
                      Mam jednak nadzieję, ze tatuś swoim córciom urządzi cud Mikołaja!!!

                      Melba - u mnie wszystko ok. tongue_out A jeśli chodzi o test - to nie robiłam. A @
                      niet. I tyle na ten temat. Spóźnia się cholernica w tym cyklu. A dziś rano się
                      wkurzyłam na P. bo na stwierdzenie, że @ dalej nie przyszła stwierdził, że już
                      nie przyjdzie bo jestem w ciąży. I zrobiło mi sie przykro i powiedziałam mu
                      zeby mi nie wmawiał na każdym kroku ciąży bo to nie wpływa na mnie
                      pozytywnie...Chyba zrozumiał
                      • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 08:47
                        a no i super, że w szkole wszystko dało sie załatwić w miarę dobrze. Prace z
                        plastyki oddacie i bedzie git smile
                        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:30
                          Mikołaj był tra la la la lasmile
                          Fajny,
                          Amela meczy klockismile

                          Janiusmile)))

                          Tatanko dzieki, rozumiem, i ja mam zdecydowanie hiperlordoze w odc ledzwiowym
                          i w tym miejscu najczesciej mnie nawala kregosłup z promieniowaniem do nogi
                          wiem powinnma cwiczyc ale ja oporna materia jestem.....wiec to pewnie od tego
                          kregosłupa..
    • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:22
      No to sie melduje smile)))))

      Przede wszyskim zyczenia imieninowe dla Mikiego!!! Niech rosnie duuzy na
      pocieche rodzicom smile)))

      Cytrus super, ze szyjka sie nie skrocila!!! Mozesz zostac w domu wink No i mam
      nadzieje, ze na razie skurcze pojda precz!!!

      Althea chyba od Bebelka sie zarazilas tym prasowaniem wink

      Balbinko beta rewelacyjna!!! smile))) Gratuluje!!! Jesli wezmiesz zwolnienie to
      bedzie tam napisany kod ciazy i mimo tego, ze wprost nie powiesz beda wiedzieli
      dlaczego jestes na zwolnieniu. Wg mnie prawie 7 lat staran to powod, by olac
      caly swiat. Oczywiscie zrobisz tak, jak bedziesz uwazala za stosowne. Byc moze
      dyrektorowi wystarczy samo info o ciazy - moze sie uspokoi. Jesli znasz go i
      wiesz jak moze zareagowac i ze nie zmieni postepowania to bez tlumaczen, a z
      czystym sumieniem idz na zwolnienie. No i nie denerwuj sie. My tutaj nie
      krzyczymy na Ciebie ;P ;* po prostu chcemy Twojego dobra. Stresowanie sie o
      niezmieniona posciel, o klasowki, o spotkanie z rodzicami jest bez sensu.
      Pomysl, ze jestes w upragnionej ciazy a co ma byc to bedzei!!! Wrzuc na luz i
      nie musisz juz byc taka prefekcjonistka!!! Mama zwykla badz!!! Wyluzuj sie!!!
      Pomysl - po co sie tak zabijac dla pracy, skoro za 2 tyg. mozesz pojsc na
      zwolnienie, a potem macierzynski i nie bedzie Cie cale kilkanascie miesiecy?!
      Pomysl o sobie!! Wiesz u mnie tez podloga wola normalnie umyj mnie wink ale
      zaczekam az maz sie skusi na porzadki lub mi przejdzie bol glowy wink Naprawde
      warto wyluzowac, wszystko nie moze byc dla Ciebie wazne!!! Dopoki nie masz
      zwolnienia, wyluzuj!!! A potem gwizdz na caly swiat wink)) Sciskam!!! Ja wierze,
      ze zadnych plamien nie bedzie!!!

      Tatanko a jakimi farbami malujesz???? Wiesz, z farbami tez trzeba uwazac!!! Ja
      moze i lekka panikara jestem, ale odradzalabym Ci przebywanie w swiezo
      malowanych pomieszczeniach, nie mowiac o samym malowaniu!!! Sprawdzilas te
      farby? O doczytalam, ze sprawdzilas wink Pisze na biezaco, bo wczoraj znow padlam
      jak mucha wink i wieczorem nie bylo mnie na forum. Mimo wszystko stanowczo za
      dziewczynami obstaje i mowie: wybij sobie z glowy malowanie!!!

      Enterku trzymam kciuki!!!!


      Pitus super wiesci smile)))))))))))))))))))))))) No i widzisz? smile Nasze
      mamy-specjalistki caly czas Ci powtarzaja, ze wszystko ok!!!

      Althea a te facety normalnie to swinie!!! Mam nadzieje, ze doszliscie z mezem do
      porozumienia! smile

      Jaania spokojnie. Ja Cie rozumiem, ze nie chcesz sie rozczarowac. Trzymam
      kciuki, a Ty czekaj na rozwoj wydarzen!!! Jesli za kilka dni @ nie przyjdzie to
      i tak czeka Cie test - przeciez ciaze trzeba wykluczyc jak sie idzie z
      zatrzymana miesiaczka do gina, nie? wink)) Nie stresuj sie! Pomysl, ze co ma byc
      to bedzie smile Buzka ogromniasta dla Ciebie. A po cichu Ci zcze, by Mikolaj
      przyniosl Ci jakis wymarzony prezent!!!
      • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:28
        Lalisiu przykro mi, ze taki fajny dzien jak mikolajki zaczal sie od klotni sad
        Mam nadzieje, ze zakonczy sie zupelnie inaczej!!!

        Melba widze, ze w szkole w porzadku smile A ile kotow masz? smile
      • ma_ruda2 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 09:31
        witam i ja smile
        ale zescie sie wczoraj rozpisaly, a mi sie nie chcialo kompa wlaczacsmile) Monia
        fajny tytul smile)

        Mikiemu przesylam imieninowy buziak kiss**** i usciski!!!

        Cytrus dobrze ze szyjka sie nie skraca, a reszta jest pod kontrola wiec sie nie
        zamartwiaj smile)

        Balbinko beta sliczna i dziewczyny maja racje, idz na zwolnienie SZYBKO!!!!
        sciskam kiss**

        Enterek trzymam kciuki za potwory, zeby rosly smile)

        Zuza za twoje jajka tez kciuki trzymam. buziaki smile

        Prezesowa co to jest wirusowka??? biedactwo, dobrze ze sie zakupy udaly. mnie
        wczoraj wystawial kolezanka i nie bylam w arkadii na lodachsad(

        Althea przeszlo mezowi?? gdzie spalas?? sciskam smile

        Pitus sciski dla Zosi co ma zdrowe oczka!! ale sie ciesze, reszta wizyt tez sie
        skonczy takimi newsami, zobaczysz kiss***

        I Hortika z Tomusie sie pojawili, Hortika dawaj zdjecia !!!!

        I Stokrotka sie meldowala i Jasiek wielki jak przystalo na chlopa smile)

        I Tatance w ciazy odwala tongue_out za malo prezentow, sama maluje, musze sie chyba do
        tego wrocka wybrac!!!! smile) Buziaki dla calej trojki!! a gdzie Ani zdjecia z
        Egiptu??? Olka zacznij o mnie snic, co??? zaraz @ sie zacznie i bedzie mozna
        startowacsmile

        Melbunia kciuki trzymam!!! z calych sil smile) jak piernik?? smakowal?

        Yskyerko i co ci maz na Mikolajki kupil??big_grinDD

        Lalisia sciskam, man nadzieje ze sie wkoncu dogadacie. a moze mikolaj bedzie u
        was wieczorem??

        Ant sciski, mam nadzieje ze juz nie boli smile)

        Jaania ja tam nic nie mowie ... smile)

        Bebelek jak kolki tadzika i mlode Tosi?? smile

        i wiecej nie wiem... ide dzis na patrol do kina, lece rezerwowac biletysmile)
    • enterek77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 10:00
      Witam i jasmile
      Widzę, że nie tylko mojemu mężowi odbiłosad
      U nas jak zwykle poszło o kasę... Tylko, ze kilka dni wcześniej tłumaczyłam ile
      trzeba będzie wydać i było ok. A wczoraj już nie...
      Chciałam dzisiaj rano pogadać, nawet poszłam później do pracy, ale... nic.
      Zobaczymy!Nienawidzę niewyjaśnionych sytuacji. A mój E jest walniętysmile narzeka,
      ze myśli o finansach naszych sam, jak chcę ja rozmawiać, to zbywa i tak w kółko...
      Oczywiście Mikołaja nie byłosad
      Ale u nas większą wagę przywiązujemy do gwiazdkismile
      no i znowu sie wygadałam.... egoistycznie...sad sorki...
      Dziewczyny, trzymajcie sie ciepłosmile
      Balbinka, oszczędzaj sięsmileNO!
      Dzieki za trzymanie kciuków i uprasza sie o pozytywne fluidki do poniedziałkusmile
      Oby to przyniosło efekt...
      i tyle...
      obiecuję wieczorem robić notatki i dokładnie poodpisywać...
      pasmile
      • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 10:33
        Naszemu Pocianowemu Mikiemu, wszytkiego naj naj, zdrówka i uśmiechu i pociechy
        z rodzicówsmile
        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 10:36
          i zostałam słomiana ....znowu wyjechał,
          I zaczełam brac norprolak jak mi sie kreci we łbie, mimo ze wziełam połowke na
          poczatek i to wczoraj wieczorem a tu tak trzyma obym tylko nie nietoperkowała
          Czy Wy tez tak miałyscie z tym norprolakiem ? po bromergonie było jeszcze
          gorzej, choroba lokomocyjna....
          • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 11:24
            Dzień Dobereksmile)))))
            Dla Mikołaja duże ściski imieninowesmile)))))))))))))

            A dla pięknych kobiet buziakibig_grinDD a do tych co Mikołaj nie przyszedł wielgachne
            fluidki prezentowesmile)))

            Jaaniu.....buźka i faceci mają intuicję, ale czasami nie rozumieją że takie
            teksty nas mogą rozwścieczyćtongue_out a nie pocieszyćsmile

            Balbinko, my to wszystko rozumiemy, i mamy świadomość że takie nagłe
            odpuszczenie jest bardzo trudne, ale postaraj się!

            Melbuś, to miałaś dzionke pełen atrakcjismile)) trzymam kciuki za polonistkę!
            Oraz sikaniesmile

            Tatatnko to miłych zakupówsmile i kup sobie coś co Cię zadowolismile

            Kocurku jestem z Ciebie dumnasmile)) i bardzo się cieszę, że dzisiaj jest ok! i
            smacznegosmile

            Lalisiu bardzo mi przykro, że nie możecie się dogadać z mężemsad( a mam takie
            niedyskretne pytanie, czy przy pierwszym dziecku tam samo się zachowywał?

            Marudzia a to szkoda, że Cię wystawiła, ale mam nadzieję, że umówicie się
            jeszcze raz... wirusówka to jest wysypka, najpierw masz jedną duuużą plamkę, a
            potem widzisz jak jest ich coraz więcej i więcej... może swędzieć, ale ja oporna
            w tej materii jestem i nie drapię się, zresztą zawsze jak mam jakieś uczulenie
            to mam w sobie dość siły i nie ma drapaniatongue_outP

            Enterku u nas też gwiazdka ważniejszasmile na mikołaja tylko drobiazgismile))
            fludki nadal idą w Twoją stronę!

            Althea jak dzisiaj sampoczucie?

            Antuś ja Ci nie pomogęsad ale za to ślę dużego i całusnego buziakasmile

            U mnie luzsmile był rzeczoznawca, obejrzał, opisał....
            A ja uwaga: Tatanko to coś dla Ciebie i nie tylkosmile idę się przespaćbig_grinDDDD
            • kocurek100 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 12:13
              Mikolajowi zycze szybkiego i bezbolesnego zabkowania, pieknego usmiechu na
              buziaczku, pelnej skarpety prezentow oraz wspanialej rudej tesciowejwink))!!!

              Julcia dostala od Mikolaja spiewajaca zabe i jest nia zywo zainteresowana! U
              nas Mikolaj byl rowniezsmile choc ustalilismy cos innego... K w takich tematach
              jest nieprzeblagany... wprawdzie jest to prezent dla calej nasze trojcy - plyta
              z super muzyczka czilaoutowa smile my uwielbiamy taka muzyczke smile))

              Monia, mam nadzieje, ze wirusowka szybko zniknie - smaruj sie kochana smile o i
              widze, ze w kime uderzasz w czasie dnia! pieknie - noz jestem z Ciebie b.b.b.
              dumna!!! tak trzymac! mam nadzieje, ze to nie jednorazowa akcja!

              Balbinko, dokoncz co masz dokonczyc i w nogi!!!

              no i wylecialo mi z glowy, bo zaczelam pisac tego posta jakies pol godziny
              temu...
          • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 11:34
            Hej!

            Obudzil mnie dzisiaj potworny skurcz łydki. Teraz jak siedze jest ok, a jak ide
            to okropnie boli...

            Buziaki imininowe dla Mikolajka!!! Rosnij zdrowo Mikus!

            Balbinko, sciski dla ciebie!!!!!! Przede wszystkim sie niczym nie przejmuj!
            Wszystko bedzie dobrze i w pracy sobie poradzisz i malenstwo bedzie zdrowo
            roslo!

            Marudka, buzka! Spałam w łóżku, bo cholernie wialo i bym na tej kanapie oka nie
            zmruzyla, bo ja sie boje jak wieje, ciemnosci tez sie boje...

            Jaania, widze sie sie zaparlas niezlesmile Napisze tylko ze czekam na rozwoj
            sytuacji.

            Lalisia, przykro mi ze sie nie mozecie z mezem dogadac. Mam nadziej, ze
            sytuacja sie u was poprawi.

            Enterku, widze ze u ciebie tez zawirowania. Mam nadzieje, ze dojdzie szybko do
            rozmowy i ze dojdziecie do porozumienia.

            A moj M. nie potrafi sie poddac. On zawsze musi miec racje... niewazne ze
            chodzi o jego zone w ciazy i jego wlasne dziecko. Lepiej niech ryczy pol nocy
            niz powiedziec, ze miala racje... nawet jesli powiedziala pare slow w malo
            przyjemny sposob. Nie sadze, zeby przyszedl skruszony z pracy...
            • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 11:44
              A cytrusia, a moze to mala ci sie tak wypina na gorze a ty myslisz ze to
              skurcze?? A mocne te skurcze sa?? Bo jak nie, to na tym etapie to normalne ze
              sa, macica musi sobie pocwiczyc przed glowna akcja.
    • yskyerka po wizycie 06.12.06, 12:58
      Właśnie wróciłam od dr K. Od następnego cyklu mam brać gonal, najpierw 4 dawki,
      potem wizyta kontrolna i wtedy się okaże, co dalej. Pani dr jeszcze raz
      przejrzała wyniki moje i męża, stwierdziła, że do niczego nie można się
      przyczepić, więc profilaktycznie od owulacji dostanę wszystko, co się da, bo
      nie wiadomo, co może się okazać przydatne.

      Megi, ucałuj Mikiego z okazji imienin!

      Melba, niezłego masz ancymonka, nie ma co. Trzymam kciuki za testowanko!

      Jaaniu, ja nic nie mówię, ale kciuki trzymam nadal.

      Lalisiu, przykro mi, że twój mąż ma takie podejście. Może spróbuj z nim
      spokojnie porozmawiać. A może przydałby wam się jakiś romantyczny wieczór tylko
      we dwoje?

      Finko, super wieści! Teraz już tylko takie będą.

      Cytruś, tylko spokojnie. Szyjka jest odpowiedniej długości, a skurcze mogą
      jeszcze trochę potrwać, zanim w końcu urodzisz. Dziewczyny są silne, jeszcze
      trochę wytrzymają.

      Marudko, mąż mi kupił na Mikołajki "Rio Anaconda" Cejrowskiego, którą sam też
      chętnie przeczyta. smile Dlatego się ucieszył, że miał taki dobry pomysł na
      prezent.

      Ant, ja po bromergonie tylko przez pierwsze dni chodziłam śnięta, potem już
      było normalnie. Nie wiem jak norprolak, ale bromergon można również brać
      dowcipnie. Podobno wtedy organizm lepiej go toleruje.

      I jeszcze jedno: mam propozycję, żeby w tytułach nowych wątków pociana dawać
      dużymi literami. Znów się jakiś nowy wątek pocianowy przyplątał i przez chwilę
      byłam zdezorientowana, bo się przeraziłam, że od wczoraj zdążyłyście już cały
      wątek przegadać i założyć nowy.
      • potwors Re: po wizycie 06.12.06, 13:16
        Witam!

        Buziaki imieninowe dla naszego forumowego MIkolaja!

        Do mnie tez mikolaj nie zajrzal. Pewnie nie bylam wystarczajaco grzeczna w tym
        roku wink

        Sluchajcie, doradzcie mi: co powinnam sobie zbadac bedac w Warszawie? Jeszcze
        raz te prolaktyne i hormony tarczycy: tsh i ft3, ft4 (bo tsh mi wyszlo 2,68)? Bo
        chyba tylko te bada sie niezaleznie od fazy cyklu, tak?
        Gdzie, w jakim laboratorium najlepiej zbadac, tak zeby bylo tanio i szybko wyniki?
        I poleccie mi jakiegos fajnego lekarza, ktory bedzie sie znal na hormonach, co?
        Yskyerko, Ty chyba mialas fajnego gina, tak mi Chrumpsowa przypominala? gdzie on
        przyjmuje? Ktora jeszcze ma kogos sensownego?
        Sama nie wiem, czy warto, zebym w PL cos zaczela robic i czy warto isc na taka
        jedna tylko wizyte. Jak nie to i tak po powrocie do IT zajme sie szukaniem
        jakiegos sensownego gina.

        Trzymam kciuki za dwie kreski u co poniektorych wink

        Balbinko, dobrze, ze przyznajesz dziewczynom racje! Oby udalo Ci sie to jak
        najszybciej wprowadzic w czyn!

        Lalisiu, przykro mi, ze znowu jest cos nie tak! Moze wieczorem maz sie
        zrehabilituje?

        Pitus, super, ze wizyta dobrze poszla!

        Althea, sciskam, mam nadzieje, ze takie "wybryki" meza juz sie nie powtorza...

        Chrumpsie, jak sie dzis czujesz?
        • chrumpsowa Re: po wizycie 06.12.06, 13:39
          Oj Potworsik jest smile A juz Cie mialam opierniczyc, ze na forum Cie nie ma wink)))
          Ciesze sie, ze masz plan. Ja kojarze Yskyerko Twojego 1 lekarza jako
          kompetentnego gina... Niestety chyba nie oplaca sie Potworsikowi zapisywac do
          kogos kto zleci stos badan, bo kiedy je wykona? Chyba przydalby sie ktos, kto
          potrafi cos konkretnego powiedziec, doradzic, zamiast mowic, by czekala 2 lata...

          Althea sciskam Cie kiss Jednak faceci to debile!!!

          Ja dzis od samego rana na nogach. Mam takie plukania nosa co wyglada jak
          kroplowka niemal wink No i maz sie uparl, ze nie wiem jak to robic ;/ Wiec zerwal
          mnie z samego rana z lozka... Oczywiscie on nie czuje co i jak i twierdzi, ze
          sle plucze ;//// Jak zaczelam sie stosowac do jego rad to o malo sie nie
          utopilam... Przeczytalam uwaznie ulotke i robie dobrze (tzn. tak jak mi mowila
          lekarka). A czuje sie tak sobie... Boli mnie twarz, ale glowa nie az do mdlosci.
          Wiec mam nadzieje, ze z kazdym dniem bedzie lepiej.
        • althea35 Re: po wizycie 06.12.06, 13:42
          Potwors, na moje oko to to tsh bylo w porzadku, ale zawsze mozesz powtorzyc.
          Ja robilam rok temu przy okazji wizyty w Pl, wlasnie prolaktyne i tsh i
          morfologie jeszcze sobie zrobilam przy pokazji.
          • potwors Re: po wizycie 06.12.06, 13:46
            Althea,
            no wlsnie, to tsh tutaj mi powiedziala i pierwszego kontaktu i w tamtym
            nieslawnym centrum, ze OK.
            Ale Chrumps mnie przekonuje (i w necie tez wyczytalam), ze jak ktos chce miec
            dziecko, to najlepiej, zeby tsh bylo w okolicach 1. No wiec sama juz nie wiem.
            No i wymyslilam sobie, ze na pewno mam niedoczynnosc tarczycy wink
        • yskyerka Re: po wizycie 06.12.06, 13:50
          Potwors, to zależy, kiedy będziesz w Warszawie, bo przydałyby ci się badania
          hormonów z początku cyklu (lh, fsh, estradiol) i z końca (progesteron,
          prolaktyna, testosteron). Plus hormony i p/ciała tarczycy, ale to można zrobić
          dowolnego dnia.

          Proponowałabym ci dr Karwacką albo dr Jerzak. Nie ma sensu iść do zwykłego
          gina, bo szkoda czasu. Lepiej od razu do kogoś, kto zajmuje się niepłodnością.
          Do dr K. łatwiej się dostać i ma usg w gabinecie, więc od razu masz je w cenie
          wizyty. Dr J. jest immunologiem, więc np. przy podejrzeniu pcos powie ci
          dokładnie, co i jak, ale za to nie robi sama usg. Weź jednak pod uwagę, że
          dr K. od 18.12. jest na urlopie i wraca dopiero po Świętach.

          Laboratorium ci u nas pod dostatkiem. Jeżeli nie będziesz potrzebowała wyników
          tego samego dnia, to mogę ci polecić jedno miejsce na Marszałkowskiej. Ceny
          nawet o połowę niższe od innych laboratoriów, ale wyniki dopiero następnego
          dnia po 13:00. Za to podają je również przez telefon.
          • ma_ruda2 oplulam monitor :DD 06.12.06, 13:51

            • ma_ruda2 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 13:52
              tia za szybko enter sad(

              Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
              - Kolorowe, czy czarno-białe?
              - A pier...nąć ci? ? !!!
              • megi.1 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:02
                Dzień dobrysmile

                Bardzo dziekujemy za wszytskie życzeia dla Mikołajasmile!!! Jesteście kochane!!!smile

                a teraz idę czytać bo mam zaległości spore
                m.
                • potwors Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:10
                  Yskyerko, ja bede w 2 pol cyklu, a potem poczatek wypadnie mi akurat w Swieta,
                  wiec nie powtorze tych badan z poczatku. Chyba ze cos sie jeszcze przesunie.
                  Daltego nastawialam sie najbardziej na te tarczyce. I przeciwciala, mowisz?

                  Daj znac, gdzie to laboratorium, bo ich jest milion, dlatego pytam o sprawdzone
                  i polecane miejsca. A ta Karwacka gdzie przyjmuje? W invimedzie do niej chodzilas?
                  • ma_ruda2 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:14
                    Potworsik, to laboratorium na marszalkowsiej to i ja polecam. zawsze u nich
                    robie, maja ceny wiecej niz polowe nizsze niz gdzie indziej. a jakie czarownice
                    tam pracuja!!!! big_grinDDD
                    i lekarzy Yskyerka tez ci dobrych poleca, wkoncu to chyba ta pani K pomogla
                    Stokrotce, nie?? i moja Ania u niej miala invitro smile

                    Chrumpski wspolczuje zatok, mnie cos zaczyna zatokowo glowa pobolewac sad
                  • yskyerka Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:21
                    Leboratorium jest tutaj.
                    Dr Karwacka przyjmuje w Invimedzie.

                    Myślę, że jak już sprawdzasz tarczycę, to powinnaś zrobić wszystko.
                    Jeśli badania wyjdą dobrze, wykluczysz chociaż jedną przyczynę niepowodzeń.
                    • fantaisie Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:31
                      Marudzia dowcipem mnie rozbudziłaś z drzemeczkismile

                      Kocurku, nie jest to jednorazowy wybryk! przynajmniej tak planujęsmile

                      Potwors, dobrze dziewczyny radzą dr K. wielu pomogłasmile a jeśli coś będzie nie
                      tak w laboratorium na Marszałkowskiej to polecam swoje w Junonie(wyniki również
                      na tel) i ceny są wg.mnie bardzo przystępne(na pewno taniej niż w Damianie, na
                      Waryńskiego czy Medicoverze innych nie znam).

                      Yskyerko, czyli bierzesz się do dzieła! bardzo się cieszę, mąż niedługo wraca i
                      same przyjemności przed Wamismile
                      a uniwerslany prezent dla dwojga to zawsze jest frajda!
                      • lalisia78 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:50
                        cos wam poslalam na poczte

                        przy pierwszym dziecku bylo inaczej wtedy maz pracowal jeszcze na zmiany wiec
                        albo szedl na 6 i do14 albo na 14 i do 22 a teraz nie ma go calymi dniamisad
                        wtedy tez byl mi bardziej pomocny niz teraz choc to teraz bardziej mi ta pomoc
                        potrzebna.Ale dzwonil pytac jak dziewczyny zareagowaly na mikolaja i powiedzial
                        ze bedzie chcial przyjsc wczesniej zeby sie pobawic choc w ten dzien z nimi
                      • megi.1 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 14:50
                        Wszystkie osoby, które nie otrzymały dziś prezentów zapraszmy na bielany,
                        Mikołaj rozdaje słodkie upominki!!!smile
                        • potwors Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 15:07
                          Dzieki dziewczyny. Laboratorium rzeczywiscie tanie. Chociaz oczywiscie, jak
                          zrobie wszystkie badania to wydam majatek.
                          Sama nie wiem, co mam robic. Bo w Pl. moge do kogos pojsc na JEDNA wizyte i nie
                          wiem, czy ktos tak w ciemno bedzie mi chcial jakas ew. kuracje ustawiac. Dlatego
                          nie wiem, czy ma sens pakowanie sie do jakiejs dr K., do ktorej pewnie jeszcze
                          ciezko sie dostac. A moze po prostu do jakiegos gin-endo?
                          Wiem, ze marudze, nie krzyczcie. PO prostu nie bardzo wiem, jak powinnam to
                          wszystko rozegrac. Ofiara losu ze mnie.
                          • althea35 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 15:24
                            Monia, dziekuje za kartke! Dopiero teraz odebralam.
                            Wczoraj o 23 przestala mi dzialac gazeta...
                          • bebell Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 15:28
                            Yo!

                            Dla Mikołaja same najlepsze życzeniasmile) pociechy z rodzicówsmile))

                            Megi-kurka, trzeba było zadzwonic wczorajsad( tak to bysmy sobie poświętowały
                            przy herbatce i paluszkach imieniny Mikiego i miesięcznice Tadkasad((

                            Lalisiu- wiem, ze z dwójką bardzo potrzebujesz pomocy, ale z drugiej strony Twój
                            M też nie ma lekko, bo pracuje naprawde duuużo. A może warto rozważyc zmianę
                            pracy??? ściskam Ciebie i dziewczynkismile))

                            Yskyerko-dzieki za to laboratoriumsmile)) dodałam juz do ulubionych, rzeczywiscie
                            jest niedrogie. Na Waryńskiego za betę płaciłam 50pln!!!!! i fajny prezent
                            dostałaśsmile))

                            Potworsik- ja Ci nikogo niestety nie polecę, bo sama własnie zastanawiam sie nad
                            zmiana lekarza.

                            Enterku- kciuki za potwory trzymamsmile)

                            Jaania- nic nie gadamsmile) tylko tak mi się przypomniało, że Abie tez test nie
                            wyszedł, a mąż się upierałsmile))

                            U nas Mikołaj byłsmile)) Tośka cała szczęśliwa chodzi z Teletubisiem, Tadek na
                            swoją grzechotkę patrzysmile) a ja dostałam poduszkę... Prezenty mojego M są
                            zabójcze, nigdy nie wiadomo co z nimi zrobicsmile)) (patrz ten szlafrok na
                            syberięsmile) ) i chyba zmuszę W do przejscia na spsób Yskyerkowysmile)
                            Poza tym przyłączam się do Ant, tez jestem słomiana, choc M jak najbardziej w
                            Warszawie przebywa, no, ale od wczoraj nocuje w biurze. Maja dziś i jutro
                            nagrania i W odseparował sie od rodziny. A nagrania zaczęły sie fatalnie: bo
                            umówiona prof. Staniszkis jednak nie przyjechała i zrobiła W awanturę przez
                            telefon. Oczywiście nie raczyła o zmianie decyzji poinformowac wcześniejsad(( Mam
                            nadzieję, ze taki początek nie stremuje mi za bardzo chłopa i bedzie w stanie
                            poprowadzic pozostałe rozmowy...

                            k.
                            • megi.1 Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 15:38
                              Bebell my po prostu nie chcielismy zamieszania robić i dlatego dzwoniłam
                              dzisiaj. Może uda nam się poświętować za tydzieńsmile

                              Potwors myślę, że warto jednak wybrać się do lekarza, a nuż uda się dr K. cos
                              sensownego doradzić.
                            • lalisia78 bebel 06.12.06, 15:40
                              ja nie mowie ze ma sie nimi zajmowac nie wiadomo jak i mi strsznie pomagac bo
                              radze sobie calkiem dobrze mama po 2 godz znimi samymi powiedziala ze ona mnie
                              podziwia. chodzi mi tylko o to zby znalazl chociaz 30 min dla kazdej na zabawe
                              a nie on jak wszesniej przyjdzie z pracy to zsiada przed kompem i patrz jaki by
                              sobie film wieczorem ogladnac. Albo rano jak alicja jeszcze spi to muglby
                              zabawic amelke bo alicja spi zena i jak ja wstane to ona tez
                              • lalisia78 Re: bebel 06.12.06, 15:41
                                a co do zmiany pracy to niestety nie mozemy bo mamy kredyt
                            • fantaisie Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 16:00
                              Pani Bebell o co pani się w poduszce nie podoba???? co???
                              Ja mam dla chrześnicy Teletubisiasmile)))
                              • potwors Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 16:03
                                Yskyerko, napisalam do Ciebie na priva.

                                Fantaisie, podrzuc mi na wszelki wypadek info o docenciku wink

                                Jejku, jak leje!!!
                                • potwors Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 16:05
                                  A chrumpsik jest na etapie wczesnym cyklu, ale chorasek bierze antybiotyki, wiec
                                  ze staran nici.
                                  • fantaisie Re: oplulam monitor :DD 06.12.06, 16:11
                                    To, że bierze antybiotki to zajarzyłamsmile ale jakoś kompletnie pokręciłam cykl,
                                    zresztą wczoraj to samo zrobiłam z moją przyjaciółkątongue_out i to tak na maksatongue_outPP
                                    Puściłam do Ciebie info.
                                    A teraz zmykam na zupkę ogórkową. Ktoś się pisze?
                          • yskyerka Potwors 06.12.06, 15:32
                            Do dr K. dostać się wcale nie jest tak trudno. Zwykle w ciągu 3-4 dni znajdzie
                            się jakaś wolna godzina. Jeżeli będziesz miała chociaż część badań, to już coś
                            to da. Porozmawiasz z kimś kompetentnym, kto ci doradzi, w jakim kierunku dalej
                            iść, co ewentualnie badać itp. Poza tym przecież może się okazać, że u ciebie
                            jest to np. kłopot jedynie z prolaktyną, dostaniesz leki i po kłopocie.
                            • fantaisie Re: Potwors 06.12.06, 15:51
                              Potworsiku ja mogę Ci dać namiary do docenta jeśli chcesz.

                              Bebelku, a jak Twoje sampoczucie? a mój m. już niedługo wracasmile

                              Althea, nie ma za co! mam nadzieję, że chociaż troszkę się uśmiechnęłaśsmile
                              • fantaisie Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:))) 06.12.06, 15:59
                                Lalisiu, może Twój mąż jest po prostu zmęczony? ja wiem, że jak P. pracował dwa
                                lata temu po 14h czasami 15h godzin to do niczego się nie nadawał... Ty też
                                jesteś zmęczona i po prostu nie możecie się dogadać. Czasami takie pogapienie
                                się bezmyślne na film też jest potrzebne. Chociaż ja tego osobiście nie znoszę.
                                Ale jak P. to robi to myślę sobie, że widocznie potrzebuje. A Twój mąż na pewno
                                bardzo kocha dziewczynkismile Trzymaj się cieplutko!

                                Chrumpsiku, oświeć mnie na jakim etapie cyklu jesteś? i kuruj się! zatoki to
                                podlstwo na maksa!
                                • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:11
                                  Własnie wstałyśmy a spałyśmy uwaga...na podłodze, ja zasnełam nawte nie wiem
                                  kiedy przy klockach i Mała poszła w moje ślady dobrze ze koc i poduszka były
                                  bliskosmile
                                  Czuje sie na tym norprolaku fatalnie jest mi niedobrze, padam z nóg, nie wiem
                                  czy to wytrzymam....
                                  • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:12
                                    Antuś fajnie się śpi w ciągu dnia, co? mi też było bosko. Dobrze, że Amela
                                    poszła w Twoje śladysmile))
                                    A nie możesz brać czegoś innego????
                                    • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:18
                                      Wszystkiego najlepszego życzymy Mikołajowi z okazji imienin i Tadziowi z okazji
                                      miesięcznicysmile
                                      ja juz po pracy...dodałam sobie laboratorium do ulubionych-chyba się wyniosę z
                                      Praskiegosmile
                                    • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:22
                                      No fajniesmile
                                      Z tego co wiem jest jeszcze bromergon który brałam a po nim to dopiero były
                                      jazdy na całego, nietoperkowałam dalej niz widziałam i nie mogłam wogóle
                                      jezdzic samochodem taka miałam chorobe lokomocyjna, ten miał byc lepszy...
                                      a mam wytrzymac 30 dni....o matko...
                                      • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:23
                                        generalnie wiem ze wytrzymac powinnam i ze zadna tragedia itd tylko ze ja
                                        histeryczka jestem na temat mdłosci, wydaje mi sie ze umieram jak jest mi
                                        niedobrze, no panikara i tyle.
                                        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:27
                                          o i dzisiaj powinnam wam powysyłac troszke zdjecsmile idziemy zaraz odebrac płytke
                                          od fotografasmile
                                          wiecie teraz jak siedze w domu to godz 16.00 wydaje mi sie kompletna noca juz a
                                          przeciez o tej porze byłam w pracy.....i tak dobrze jest mi z Amela przy bokusmile
                                          teraz widze ile rzeczy mnie omijało...smutne to...
                                          • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:30
                                            no, ja o 16.00 mam totalny spad energetycznysad((
                                            no, ale o 16.30 karmię Tadka i zapadam w letargsmile) co własnie ide uczynicsmile)
                                            k.
                                      • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:28
                                        Monia-nie, no, poduszka ładnasmile)) tylko co z nia zrobic???smile)) a moje
                                        samopoczucie... hmmm... takie sobiesad((

                                        Ant- może się przyzwyczaisz do tego leku...

                                        Lalisia- niestety kredyt czyni z człowieka niewolnikasad(( i to rzeczywiscie
                                        niefajne, bo chyba Twój M nie umie poprostu byc tatąsad( tylko nie wiem jak go
                                        tego nauczyc????sad((

                                        k.
                                        • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:37
                                          Antuś...no widzisz...smilepamiętam, jaką ja odczułam ulgę, kiedy przestałam
                                          pracować po 12 godzin dziennie-no moze nie 12, ale z dojazdami zebrałoby
                                          się...teraz na przykład cieszę się,że jestem w domu-dopilnuję Młodego przy
                                          lekcjach,powygłupiamy się trochę, pogapię się w TV, poforumuję, może zrobię
                                          jakąś dobrą kolację...o, i chyba się zdrzemnę
                                          • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:41
                                            no fakt tylko ze ja powinnam teraz zaczac cos robic na swoim...
                                          • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:49
                                            Ant a te mdlosci to na pewno od tego leku??? Robilas mimo wszystko po @ test,
                                            albo bylas na becie???? A na usg sie wybierasz zobaczyc co z endometrium? Moze
                                            warto??? A mdlosci wspolczuje ja mam mega chorobe lokomocyjna i normalnie kazda
                                            wyprawa po miescie to tragedia. Zucie gumy i prowadzenie samochodu pomaga wink

                                            No wlasnie u mnie chyba 10dc i objawy b. ladne, ale antybiotyk mam az na 2 tyg.
                                            Mialam nosa, zeby w tym cyklu nie brac CLO, bo by sie zmarnowalo... W ogole to
                                            Olcia wiem, ze Ty mnie powiesisz wink ale chce jeden cykl sprobowac - jesli i w
                                            tym nie bedzie plamien. Moze ta wit B6 pomogla i uda sie bez tego leku? W koncu
                                            to nie cukierek, tylko hormon, po ktorym moga sie torbiele zrobic... Cykle mam
                                            krotkie wiec dlugo nie bede czekala.
                                            • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 16:51
                                              No tak Olcia pewnie nie bedzie wiedziala za co mnie wieszac wink A chce sprbowac
                                              jeden cykl naturalnie, jeszcze bez clo.

                                              Althea a jak tam Twoje samopoczucie???
                                              • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:02
                                                Juz ja wiem Chrumpsie za co smile Niech Ci bedzie smile)) Ale obiecujesz, ze ten
                                                jeden jedyny jeszcze i wtedy juz wezmiesz to cos??
                                                Melba to kiedy sikanko?? A Mlody z tymi pracami z plastyki niezly artysta
                                                jest smile)
                                                Jaania i co?? @ niet?
                                                Potwors ja przez problemu typu gin. nie przechodzilam ale wydaje mi sie, ze
                                                lepiej wziasc wszystkie wyniki, porobic nowe badania i isc do lekarki.
                                                althea i jak tam u Ciebie?
                                                Widze, ze u nas dzisiaj dzemkowo jest smile
                                                Stokrotka miala sie dzisiaj meldowac, gdzie ona?
                                                Tatanka co kupilas Kropkowi?
                                                Aha wlasnie dostalam maila od kolezanki, ze ich druge i ostatnie podejscie do
                                                in vitro skonczylo sie niepowodzeniem sad(((
                                                Ja chyba dzisiaj zapodam sobie pierwsza Nospe, wczoraj wieczorem mialam chyba z
                                                10 skorczybykow ale M. panikowal zeby nie brac pierwszej tabletki w zyciu na
                                                noc tylko co ja mu poradze, ze zazywczaj jak mam wiecej skorczy to wlasnie
                                                wieczorem. No ale dzsisiaj na razie tylko 2 to moze wezme zobaczyc co sie
                                                bedzie dzialao. No bo to sie tak doraznie bierze, nie??
                                                Nie wiem co jeszcze bo mi wywialo z glowy.
                                              • erga4 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:07
                                                Mikołajowe Joł!!

                                                Mikus - najlepsze życzonka dla ciebie!!!!

                                                Co do prezentów to sama sobie kupiłam buciki smile) a mężusiowi fajniutki
                                                cieplutki dresik.

                                                Mężuś nie w sosie bo w weekend stuknął naszym autkiem gościa... no i musieliśmy
                                                dać facetowi w łapkę co by problemów z gliniarzami nie mieć... a M biedaczek
                                                cały czas rozmyśla ile to rzeczy mógłby sobie za to kupić...

                                                lecę czytać wątek.
                                            • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:01
                                              Naj naj dla naszego dzisiejszego solenizantasmile)))))))

                                              NIe wiem co tam nadawalyscie dzisiaj ale widze ze bylo cos o M. ktorzy pracuja.
                                              No to sie przyznam ze tez mam dzisiaj z tego powodu dolek. Moj M. dzien w dzien
                                              do 9, do domu jeszcze przynosi prace. A jak nie to sie uczy. I tak jeszcze
                                              bedzie przez nastepne dwa, trzy lata podczas ktorych bym chciala drugie dziecko
                                              miec. A ja tutaj sama z dzieciem, rodzina daleko i buuuuuu. Jest mi smutnosad A
                                              zima taka dluga przed nami. Niech sie Zosia szybko robi kontaktowa bo inaczej
                                              oszaleje. Wiem ze ejstem przeszczesliwa teraz i powinnam latac i spiewac z
                                              radosci, ale jakos tak mi dziwnie.

                                              Zosi buzia jeszcze bardziej obsypana i czuje sie jak fatalna i zupelnie
                                              nieudolna mama. No ale nic to, jakos sie pozbieram. Nie pocieszajcie mnie nawet
                                              bo wiem ze sie mazgaje i mam sie wziac w garsc (tak mi wlasnie moja mama przez
                                              telefon powiedziala co nie bylo zbyt pomocne).

                                              Jesli chodzi o laboratorium na Marszalkowskiej to ja tez polecam. Kiedys mi na
                                              nie Yskyerka dala namiary i teraz tylko tam chodze.
                                              • jutka7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:09
                                                cześć dziewczynki

                                                ja tylko daję znak, ze zyję i czytam Was
                                                ale jestem nieprzytomna, cierpię na bezsenność, naprawde prawie nie spię odkąd
                                                jestem w ciąży i ledwie już wyrabiam sad

                                                uściski dla naszego Mikołajka smile

                                                buziaki
                                                • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:13
                                                  Jutka w nocy nie spisz a w dzien bys pospała, no coz moze warto pomyslec o
                                                  kilku dniach dla siebiesmile
                                                  • megi.1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:19
                                                    Jutko, może tak jak pisze Ant, czas na kilka dni odpoczynku. Ja przyznaję się,
                                                    że w obu ciążach byłam na początku na zwolnieniach bo nie dawałam rady chodzić
                                                    do pracy, bo ledwo do łazienki się doczołgiwałam.

                                                    Ant na mnie bromergon nie miał ujemnego wpływu, nie wiem co Ci poradzić. Nie da
                                                    się wziąść coś osłonowego, żeby zminimalizować te skutki uboczne?
                                              • megi.1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:14
                                                Pituś kochana, nie przejmuj sie tą wysypką! to nie twoja wina, że Zosia ją
                                                ma!!! Ja też miałam takie schizy, że co ze mnie za mama skoro Miki taki
                                                obsypany itd. ale na szczęście M. mnie przywołał do porządku. Może wybierz się
                                                do pediatry i skonsultuj tą wysypkę, uspokoisz się.

                                                Uściski dla Zosi i jej dzielnej mamy!
                                                • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 17:21
                                                  Megi, wlasnie o tym mysle. Moze tak zrobie ale niedobrze mi juz od tych lekarzy,
                                                  rozbierania i ubierania wrzeszczacej Zoski itd. Ciezkie zycie mlodej,
                                                  niedoswiadczonej mamysmile Powiem Wam moje drogie forumki w ciazy ze chetnie bym
                                                  schowala Zosie do brzucha na 2 dnismile Dobrze jej tam bylo, cieplo, byla
                                                  najedzona, nie miala zadnych wysypek... A ja bym sobie pospala...
                                              • feromonka Cześć! 06.12.06, 17:15
                                                Witam sięsmile

                                                Jaaniu ja trzymam kciuki, żeby ta @ do Ciebie nie przyszła!smile kiedy testujesz?

                                                Megi ucałuj solenizanta od ciotkismile

                                                Chrumpsia a co Ci dolega że antybiotyki bierzesz? bidulko mam nadzieję, że to
                                                nic poważnego?

                                                Stokrotki nie bylo..., ale może jeszcze ta sytuacja w domku niezaciekawa, w
                                                każdym razie mam nadzieję, że wszystko idzie ku lepszemu!

                                                Althea Ty się chłopem nie przejmuj, mój to czasami takie humory miewa że
                                                głowa boli! a szkoda żebyś sie stresowała, skoro i tak wszystko bedzie dobrzesmile

                                                A ja do chrześniaka na mikołaja nie chodze - kupuję mu większy prezent pod
                                                choinkę, tylko jeszcze nie mam pomysłu...

                                                Balbinko...odpocznij kochana, nie chce Cię pouczać ani krzyczeć tym bardziej,
                                                ale na Twoim miejscu olałabym wszystkich i wszystko i poszła na zwolnienie,
                                                staraliście się o maluszka na tyle długo, że nie warto ryzykować...

                                                Cytruśka fotek nadal nie mam? Matalko a Ty?

                                                Ant powiem Ci..że tak pozytywnie zazdroszczę Ci tych dni spędzonych z Ameląsmile
                                                jak ja bym tak chciałasmile

                                                Tatanko czy Mikołaj przyniósł coś dla synusia?smile

                                                Zuzek, a jak u Ciebie? wyczytałam, że szykujesz się na grudzień?smile

                                                Tak dziś sobie pomyślałam, ze dawniej kupowałam ciuszki dla dziecka tak na
                                                przyszłość i bardzo dawno już nic nie kupiłam - to chyba przez to ze zaczynam
                                                wątpić że sie uda...sad

                                                zmykam na obiadek mam dziś faszerowaną paprykę, pierwszy raz robiłam i ciekawa
                                                jestem strasznie jak mi wyszłasmile, jak ktoś chce to zapraszamsmile

                                                no to narazie tyle...smile
                                                • olcialew1 Re: Cześć! 06.12.06, 17:37
                                                  Aha Chrumpsie zapomnialam napsiac zebys uwazala przy tych plukaniach i zeby sie
                                                  nie utopic smile)) Moze kolo ratunkowe, dmuchane zaloz albo te plywaki na ramiona
                                                  dla dzieci smile)) Eeee glupoty pisze ale mi tak jakos sie nudzi smile)
                                                  Pitus a to nie ten tradzik niemowlecy spowodowany hormonami?
                                                  • ma_ruda2 Re: Cześć! 06.12.06, 18:03
                                                    witam jeszcze przed kinem smile)

                                                    jutka dziewczyny maja racje, wez kilka dni wolnego, wyspisz sie ...

                                                    Pitus nie wyglupiaj sie jestes najwspanialsza mama na swiecie!!!!! i Zoska to
                                                    wie smile a wysypke moze faktycznie skonsultuj z lekarzem, ale napewno to nic
                                                    zlego!! buziak dal was obu smile

                                                    Ant biedaku, sciskam delikatnie smile

                                                    wiecie ze byl u mnie mikolaj??? Moj M kupil mi 5 (slownie piec )paczek m&m's -
                                                    zwarowal chlopak smile)))) kochany jest smile

                                                    powoli sie szykujemy. milego wieczoru i kolorowych snow, bo pewnie juz nie
                                                    zagladne smile
                                                  • lirio.a Re: Cześć! 06.12.06, 18:33
                                                    Cześć laski!!
                                                    Wszystkiego naj dla naszego małego Mikołajka, jak tam broda mu urosła??

                                                    Jestem padnięta, ale musiałam zajrzeć. Podczytywałam was troszeczkę,
                                                    Janiu jak też nic nie mówię, ale ile razy się czytało na necie o takich
                                                    cudownych ponownych testach, ja dalej kciuki trzymam.

                                                    Chrumpsie kuruj się. Oj ja po antybiotykach mam chyba swędząco-grzybiącą
                                                    przypadłość i też odpadam ze starań, bubububu

                                                    Pituś zwariowałaś, nie grzesz takim gadaniem, jesteś cudowną matką.

                                                    Yskierko no to do roboty, ten nowy rok ma 7 na końcu -mam nadzieję że szczęśliwą
    • lirio.a Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 18:45
      Marudko kawał zarąbisty

      Balbinko ja nie będę się powtarzać.... TY jeszcze się nie nauczyłaś że
      najważniejsza jest w życiu rodzina, pracę można zmienić, jak nie tu to tam i
      też jest super.

      Mam nadzieję że poranne małżeńskie kłótnie już poszły w niepamięć.

      Muszę już spadać bo znowu pójdę spać nad ranem, papatki, proszę nie zapomnijcie
      o mnie, chociaż czasu mam mało na forumowanie, to tęsknię za wami i jestem z
      wami myślami.

      Melba, Marudka i kto jeszcze testuje?? czekam na dobre wieści....
      • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 06.12.06, 18:52
        Hej posłałam Wam cosik jak ktos nie ma niech krzyczysmile rozsyłac dalej mozna smile
      • chrumpsowa Lirio 06.12.06, 18:53
        Moj ginekolog mi polecal podczas kazdej lub najdalej po kuracji antybiotykowej
        lactovaginal. No i mysle, ze madry jest wink))))

        Olcia ja obiecuje, ze naprawde zrobie wszystko co mozliwe i ze staran nie mam
        zamiaru zrezygnowac. Tylko cale szczescie takie najwieksze cisnienie mi
        przeszlo. Co ma byc to bedzie! No i jestem optymistka i mysle, ze wczesniej czy
        pozniej sie uda!

        Pisze tylko tyle, bo normalnie mam zacmienie i wracam do wyrka, bo cos nie
        kontaktuje...
        • ant25 Megi... 06.12.06, 19:00
          ...jezeli pogoda pozwoli to co bys powiedziała na jutrzejszy wspólny spacerek?smile
          • althea35 Re: Megi... 06.12.06, 19:25
            Witam wieczorem!

            Pitus, dla Zosi jestes najlepsza mam na swiecie!!!!! Buziaki dla ciebie, dasz
            rade! Mam nadzieje, ze niedlugo twoj M. znajdzie wiecej czasu dla was.

            Marudka, pewnie juz w kinie. Fajny prezent mikolajowysmile

            Antus, nie ma jak drzemeczka na podłodzesmile Moze twoj organizm przyzwyczai sie
            do tych tabletech i nie bedziesz sie tak zle czula caly czas.

            A u mnie tak sobie. M. zachowuje sie jakby nie bylo sprawy... Z pracy zadzwonil
            zebym wyjela mieso w zamrazalki bo on bedize obiad robil, powiedzialm mu ze mam
            inne plany co do obiadu. Po powrocie do domu posprzatal troche swoich
            zabawek... a mnie z tym wszystkim zle i juz...
            • olcialew1 Re: Yskyerko 06.12.06, 19:31
              A co bedzie jak owu wypadnie w swieta, nie bedzie iui?? Tylko "naturalnie"
              bedziecie dzialac?
              Althea a rozmowy z M. nie pomagaja??
              • kocurek100 Antus 06.12.06, 19:38
                ja krzycze, ja!!! poprosze cos na skrzynke wink

                Pitus, chyba kazda z nas tak mowila jak zobaczyla po raz pierwszy krostki...
                ale u Zosi to wcale nie musi byc alergia! No i kto jak kto, ale Ty nie mozesz
                mowic, ze jestes zla mama!!! Rzadko kto by wytrzymal takie katusze jak Ty
                kobieto! Jestes dzielna i najlepsza mama na swiecie! i wysciskaj Zosienke od
                nas!
                • ant25 Re: Antus 06.12.06, 19:47
                  KOcurku.hmm wysyłałam do Ciebei ale juz ładuje jeszcze raz, mail jest z adresu
                  wp.pl
                  • althea35 Re: Antus 06.12.06, 19:49
                    Antus, a mozesz mi wyslac rozpakowane? Bo ja rara nie moge rozpakowac.

                    Olcia, nie gadam z nim na ten temat, bo wiem jak sie to skonczy...

                    Ale mam fajnego Mikolaja na skrzynce!!! Megi, slodziutki ten twoj synus!
                    • kocurek100 Re: Antus 06.12.06, 19:51
                      Antus, no kurcze nie doszlo... ale moze jeszcze poczekam.

                      Megi, Miki jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!! Sliczniutki!!! i jaki ma
                      piekny usmiech!!!!!!!!!!!!!!!! nie wspominam o jego stroju!!!! caluski dla
                      niego raz jeszcze! jest Boski!
                      • ant25 Re: Antus 06.12.06, 19:56
                        wysłałam jeszcze raz...
                    • megi.1 Re: Antus 06.12.06, 20:06
                      Antuś bardzo chętniesmile))))) O której macie czas?smile

                      Althea wierzę, że Ci źle w takiej sytuacji z mężem i nie wiem co doradzić.
                      Najgorsze są takie uparte egzemlarze co idą w zaparte i nie przyznają się do
                      błędów (niestety ja jestem takim egzemplarzem).
                      • ant25 Re: Antus 06.12.06, 20:12
                        Mozemy sie dostosowac, czy około 12.00 to dobra godzina ?
                        • megi.1 Re: Antus 06.12.06, 20:19
                          Jasnesmile spacerek po bielanach, np po lesie bielańskim? czy macie inny pomysł?
                          • olcialew1 Re: Antus 06.12.06, 20:30
                            Megi wez powiedz Mikiemu zeby niezabkowal bo te bezzebne usmiechy sa the best :-
                            )) Fajny z niego Mikolaj.
                            Widze, ze u Lalisi w domu to i o Kubusia Puchatka sie dba smile Prawidlowo, tez
                            musi sie najesc smile
                          • olcialew1 Re: Antus 06.12.06, 20:32
                            Megi powiedzi Mikiemu zeby nie zabkowal bo te bezzebne usmiechy sa najlepsze :-
                            ) Super Mikolaj z niego.
                            Widze, ze u Lalisi i o Kubusia Puchatka sie dba, prawidlow smile Przeciez tez
                            musi sie najesc.
                        • zuza1978 Re: Antus 06.12.06, 20:32
                          Witajcie wieczorkiemsmile
                          Ja tylko tak na chwile, o oczy mi sie zamykają i zaraz gdzieś padnę, drugą noc
                          spac nie mogę i teraz zmeczenie zaczęło się odzywać. Nie cierpie bezsenych nocy
                          - klade się grzecznie do łóżka, zamykam oczy i nic. Mijają koljene godziny,
                          przychodzi ranek a mi sie wydaje, że ani minutke nie spałam. Spróbuje dzisiaj
                          zasnąć z książką, może zadziałasmile

                          Bardzo pobieżnie przeczytała i nic już nie pamiętam, wybaczcie...

                          ZAuważyłam,ze Ant cierpi po norprolaku, to trochę rad ode mnie, bo te tabsy
                          biorę już od roku, więc jakieś doświadczenie mamsmile) Nie wiem, jaką masz dawke,
                          ale się domyślam, że 75 czegoś tam. Ze wzgledu na skutki uboczne branie
                          norprolaku powinno się zaczynac od opakowania startowego - najpierw trzy dni
                          dawka 25, potem 3 dni - 50, a dopiero potem 75. Wtedy sie umiarkowanie cierpi
                          jakieś 9 dnismile Może przez kilka dni bierz po ćwiartce??? jak już się
                          przyzwyczisz, jesz je jak witaminki, mdlości mijaja, zawroty glowy teżsmile. Ale
                          zapamietaj jedną ważną radę - dopóki sie nie przyzwyczaisz - 0
                          alkoholu!!!!!!!Pół kieliszka wina może Cię zalatwić (mi nikt o tym nie
                          powiedział - kilka łyków i sie dusiłam)I bierz tuż przed snem, już w łóżku, to
                          Ciebie nie dopadnie zanim zaśniesz. A rano baaardzo powolutku wstawaj -
                          ciśnienie spada drastycznie (przynajmniej mi). Po kilku dniach powinno wszystko
                          minąć. Ten lek jest zdecydowanie bardziej skuteczny od bromergeronu. Ja po nim
                          mialam w sumie mniej skutków ubocznych niż po bromk, po ktorym prl mi wzrosla
                          zamiast spaść. No i ściskam mocno bo wiem, co czujesz... Ja przez pierwsze dni
                          ledwo do pracy się zwlekałam,a potem umierałam nad biurkiem/ Buziaksmile

                          No i oczywiście najlepsze zyczenia dla dzisiejszego solenizanta Mikiegosmile)
                          • ant25 Re: Antus 06.12.06, 20:36
                            o dzieki za rady Zuziu mas zracje mam 75 ale zaczełam od połowy tabletki bo
                            bałam sie własnjie tych skutkó ubocznych ale moze faktycznie wezme cwiartke

                            Megi własnie spacerek miałam na mysli, super godz.Ci pasuje ?
                          • melba7 Re: Antus 06.12.06, 20:38
                            dzięki za zdjęcia cudnych bobasówsmile
                            Ant, możesz wysłac niezapakowane?proszę proszę prosze
                            • zuza1978 Re: Antus 06.12.06, 20:43
                              Ja też ładnie poproszę i niezapakowanesmile))
                              Lalisiu - córeczki cudnesmile
                              A ja sobie uświadomiłam, że moja najstarsza bratanica już w Św. Mikolaja nie
                              wierzy. Napisała "List do Mikiego" i zamiast do Laponii wysłała go mailem do
                              mnie, mojego brata i swoich rodzicówsmile
                            • ant25 Re: Antus 06.12.06, 20:44
                              ale jak mam to zrobic jak nie spakuje to to wazy tone moze zaczne wysyłac po 3
                              sztuki ?smile
                            • misia-ma Re: Antus 06.12.06, 20:45
                              hej!
                              wpadam na chwilke zeby zlozyc Mikiemu zyczenia!
                              kochajacych przez cale zycie rodzicow i licznego rodzenstwa, Miki smile

                              nie bylo mnie pare dni, i nie wiem co u Was i niestety chwilowo nie
                              moge doczytac, bo musze leciec sie pakowac.
                              jutro wyjazd o 4 rano - malo czasu mi juz zostalosmile
                              tak wiec znowu znikam na kilka dni, bo siosra nie ma jeszcze internetu sad
                              do uslyszenia w poniedzialek.

                              ps. szkoda ze nikt sie nie chcial z nami sptkac w stolicy sad(((((((((

                              buziaki
                              • feromonka wieczorkiem:) 06.12.06, 20:49
                                Megi dziękuję za foty Mikiego - czy Ty wiesz, że mój P. nadal się do niego
                                uśniecha jak patrzy na zdjęciesmile? super masz syncia, a ten uśmiech tak jak mówi
                                Olcia jest the bestsmile

                                Lalisiu i dziewczynki już takie dużesmile i chyba do Ciebie podobne coraz
                                bardziejsmile
                                • olcialew1 Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 20:53
                                  Zuza list do Sw. Mikolaja emialem po rodzinie rozeslala?!? smile))No zobacz jakie
                                  te dzieciaki teraz do przodu.
                                  • ant25 Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:03
                                    wysłałam jeszcze raz nie spakowane, mam nadzieje ze doszłosmile
                                    • feromonka Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:06
                                      Antuś a ja tez dostanę?smile bo jeszcze nic nie doszło...
                                      • megi.1 Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:15
                                        Antuś godzina jak najbardziej nam odpowiadasmile

                                        Misia Ty będziesz od jutra w warszawie??? niewiasty warszawskie to może w
                                        piątek powitamy poznanianki na warszawsiej ziemi? co wy na to??

                                        Olcia, Feromonka Mikiemu się wcale nie spieszy z tymi zębami, więc luz smile)
                                        chyba szybciej brodę będzie miał niż te zęby;P
                                        • althea35 Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:19
                                          Antus, super zdjecia! Tylko gdzie ty takla zime znalazlas?? U nas nic nie
                                          zapowiada sniegu...
                                          • enterek77 Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:42
                                            Witam wieczornie i... idę spać....
                                            nie mam na nic ochoty. Straciłam całe popołudnie na jeżdżeniu i załatwianiu
                                            różnych bzdur... A miałam być wcześniej w domu...
                                            I dostałam skierowanie na usg brzuchasad i potem pewnie gastroskopia... mój
                                            żołądek mnie nie lubi.
                                            Dobranoc...
                                      • yskyerka Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:18
                                        Jestem i ja, choć tylko na chwilkę, bo zaraz odpłynę spać. Za stara już
                                        jestem na pracę do rana. Kiedyś po takiej nocy mogłam normalnie funkcjonować,
                                        a teraz muszę porządnie odespać.

                                        Właśnie oglądałam kolejny domek, ale cały jest do remontu, więc odpada.
                                        Nie stać nas, choć ma zadatki na super chałupkę.

                                        Olcia, jak mi owu wypadnie w czasie Świąt, to staramy się naturalnie
                                        i oszczędzamy kasę, którą wydalibyśmy na iui. Mąż ma nie takie znowu złe
                                        to nasienie, więc byłaby szansa.

                                        Megi, a ja tak sobie myślę, że ten Miki jest poszkodowany. Mikołajki
                                        i imieniny jednego dnia, a na dodatek wszyscy będą się domagać prezentów
                                        od niego. Głupi układ. sad
                                        • yskyerka Re: wieczorkiem:) 06.12.06, 21:28
                                          Dzięki za wszystkie zdjęcia! Właśnie się pościągały.
                                          Zima, Mikołaj, prezenty, ech... rozmarzyłam się. smile
                                        • lirio.a chrumpsie 06.12.06, 21:29
                                          ja brałam lactovaginal zaraz po skończeniu @. Jak zaczęłam brać lactovaginal to
                                          mi nic nie było, a po 4 dniach stosowania (razem z antybiotykami) się zaczęło :
                                          ((
                                          Albo lactovaginal nic nie pomógł, albo powinnam zacząć brać po skończeniu
                                          antybiotyków, nie wiem ale jest źle sad(
                                          • lirio.a wieczorem 06.12.06, 21:35
                                            Yskierko, tak czy siak - musi się udać. Powiedz mi ile taki dom do remontu w
                                            Wawie kosztuje. Tak z ciekawości. Coś mi się wydaje że ja z moim M to nigdy
                                            dużego mieszkania nie kupimy, bo co prawda mamy coraz więcej pieniędzy, ale
                                            mieszkania są coraz droższe i kółko sie zamyka.
                                            • lirio.a Re: wieczorem 06.12.06, 21:39
                                              althea wiesz chłopu się trudno przyznać do winy, może w pracy trochę sobie
                                              przemyślał a propozycja zrobienia obiadu miała być takim gestem wyciągnięcia
                                              ręki. Wiem że nie powinno tak być ale mało facetów potrafi mówić przepraszam...
                                              • lirio.a antuś i megi 06.12.06, 21:45
                                                megi proszę o mikusia z bezzębnym uśmieszkiem, ja jednak obstawiam że prędzej
                                                mu zęby wyrosną niż broda wink

                                                antuś o mailika proszę, cokolwiek jest w tajemniczym zapakowanym mailu smile

                                                Yskierko dzięki za brzuszek cytrusia, kurcze laska z niej się zrobiła jeszcze
                                                większa, ja nie wiem jak wy to robicie że nie tyjecie w ciąży smile

                                                Monia dzięki za refleksję

                                                spadam do książek i testów, pa
                                                • lirio.a Pituś 06.12.06, 22:00
                                                  Szkoda że mieszkasz tak daleko, wpadłabym do ciebie, może trochę pomogła smile))
                                                  hmmm jakbyś mnie nauczyła smile)) Ale ty i tak jesteś w dobrej sytuacji bo w wawie
                                                  was dużo, umów się z dziewczynami na spacer humorek się poprawi.
                                                  A mama ma trochę racji nie masz co się mazgaić, matką jesteś wspaniałą, tylko
                                                  nieliczne kobiety są w stanie tak się dla dziecka poświęcać jak ty z tym
                                                  karmieniem.
                                                  • feromonka Re: Pituś 06.12.06, 22:01
                                                    mówię dobranoc i uciekam do łóziasmile
                                                  • fantaisie Ach jak milusio:))) 06.12.06, 22:17
                                                    Słonka, mam męża w domusmile))) jak miłosmile))) i rozczulił mnie maksymalnie, gdyż
                                                    kupił mi świąteczne świecznikismile)) a tydzień temu truł, że mamy tego za dużo...
                                                    W ogóle mnie rozpieściłsmile)) i już winko poszło...

                                                    Misia, od Ciebie zaczynam!!!! masz ode mnie kopa!!!!! po pierwsze miałaś dać
                                                    znać, kiedy dokładnie będziesz, a po drugie to ja się z Tobą wstępnie umawiałam,
                                                    ale bez konkretu bo miałaś się odezwać!!!! ja czekam.......

                                                    Megi, Twój syn mnie zaczarował!!!!!! jaki duży!!!!!!! jaki kochany!!!!!!!! co za
                                                    uśmiech!!!!!!!!!!!! po prostu nie mogę...

                                                    Antuś, Twoja córa jest prawdziwą królewnąsmile)) a jaką ma prezencję na
                                                    nartach!!!!!! piękne i nie wiem dlaczego, ale tak odczuwam wzruszające zdjęciasmile))

                                                    Yskyerko, a do dużego remontu? może jednak się uda.

                                                    Zuza, witaj w klubie padających wieczorem i nie śpiących w efekcie końcowym, to
                                                    chyba ta pełnia!

                                                    Pituś, nie dołuj się! jesteś wspaniałą i cudowną mamą i Zosia na pewno to wie!

                                                    Althea, taka metoda nic nie było jest wkurzająca, ale mam nadzieję, że zaraz
                                                    będzie super!

                                                    Chrumpsiku zdrówka życzę!

                                                    Pewnie o czymś zapomniałam, ale to wynik winkatongue_outPP buźka dla wszystkich
                                              • fantaisie Re: wieczorem 06.12.06, 22:19
                                                Lirio współczuję problemów grzybkowychsad((( ja na takie polecam dużo naturalnego
                                                jogurtu, zero słodyczy! bawełniane galoty i mydło glicerynowe, jeśli dobrze
                                                pamiętam to Megi miała też jakiś genialny sposób.... ale skleroza....
                                                • olcialew1 Re: wieczorem 06.12.06, 22:59
                                                  Megi cos chyba o occie z woda pisala.
                                                  A mnie jest baardzo smutasowo, nawet sobie poplakalam troche. Rozmawialam z
                                                  mama i zanosi sie, ze nie przyjedzie w marcu tylko w czerwcu cala banda. Nie
                                                  powiedzialam, ze ze ja chce zeby przyjechala tylko, ze myslalam ze przyjedzie
                                                  ona na to, ze chyba lepiej w czerwcu bo na poczatku pewnie bedzie nam lepiej
                                                  jak sobie sami wszystko poukladamy, no i mojego brata nie chca wapniaki na 3
                                                  tyg. samego zostawic a on ma szkole do tego urlop. No i ze w ogole lepiej, juz
                                                  nie wiem dlaczego. No a ja sie jakos tak nastawilam i teraz mi zle. Chcialam w
                                                  ogole zeby byla przy porodzie, tylko nie chcialam jej tego mowic po pierwsze M.
                                                  jeszcze nie do konca zdecydowany a po drugie chcialam jej to powiedziec juz
                                                  jakby tutaj byla. No bo jak bilet kupie to z wyprzedzeniem a Julka moze miec
                                                  inne plany datowe i nie chcialam zeby sie nastawiala.
                                                  Ide sie reszta pizzy od wczoraj zapchac.
                                                  No ale o weekendzie bede miala meble dla Julki bo znajomi do Ikei sie wybieraja
                                                  a ze w naszym stanie nie ma to jada daleko i skorzystam z okazji. Jutro moze
                                                  wozek M. przytarga do domu od znajomych to mi sie humor poprawi.
                                                • misia-ma Re: wieczorem 06.12.06, 23:10
                                                  sms od Prezesowej postawil mnie do pionu, wiec sie jeszcze melduje smile

                                                  kopa od Moni przyjmuje smile ale ja napisalm wczesniej dokadnie kedy i na ile bede, ale nie bylo odzewu smile
                                                  a nie naciskalam na spotkanie, bo ja sierota w warszawie jestem i nie wiem czy ja z Magda dam rade gdzies dotrzec sad

                                                  ale juz pisze. jade juto i bede do niedzieli. Magda spi miedzy 12 a 14 wiec na
                                                  przed 12 albo po 15 moge sie juz umawiac.
                                                  mieszkac bedziemy u mojej siostry na Ursynowie
                                                  (al. KEN, przy przed-przedostatnim przystanku metra - jakos tak

                                                  jakby Ktos jednak smile chcial sie z nam spotkac, to
                                                  my baaardzo chetnie. tylko poprosze o jakies propozycje, zebym mogla trafic
                                                  i zeby moje dziecko nie mialo za duzej przestrzeni do uciekania.
                                                  ale wymagajaca jestem smile
                                                  • fantaisie Re: wieczorem 06.12.06, 23:19
                                                    Misia ja się piszę na bank i myślę, że w tej opcji od 15!

                                                    Olcia, buźka duża dla Ciebie!!!!! mama przyjedzie, wszystko będzie już ułożone i
                                                    sprawnie będzie szło! głowka do góry będzie dobrze! kupuj melbelki, oglądaj
                                                    wózek i się cieszsmile))

                                                    idę spać! założmy, że spaćsmile papa
                                                  • jaania77 witam 07.12.06, 08:18
                                                    dlaczego ja zawsze muszę mieć racje????

                                                    zrobiłam test bo się znowu nakręciłam, dzięki Wam i mojemu mężowi....no i
                                                    niestety nie ma niespodzianki sad
                                                    po prostu spoźnia mi się @ i tyle

                                                    ech


                                                    a wczoraj byliśmy na pysznym obiadku a potem na koncercie Era Wodnika w teatrze
                                                    muzycznym - jestem pod wielkim wrażeniem!!!! Jutka, Tatanka - polecam!!!!
                                                    Niesamowite dźwięki...
                                                    a mój P. dostał od Mikołaja najnowszą powieść Wołoszańskiego, którą ja też z
                                                    przyjemnością przeczytam. Acha - Megi i jestem rozczarowana, że Mikiemu nie
                                                    urosła długa, siwa broda, normalnie zachwiało to moją wiarą w Mikołaja smile
                                                    jutro w pracy mnie nie ma wiec ewentualnie odezwę się dopiero wieczorem,
                                                    trzymajcie kciuki o 10 bo idziemy na badania.
                                                    Głowa mnie od wczoraj boli i nie mam humoru sad
                                                    Nawet nowa marynarka z Tatuum mi nastroju nie poprawia, a kupiona po okazyjnej
                                                    cenie sad


                                                    Pozdrawiam wszystkich i całusy śle
                                                    Jeszcze coś potem napisze...
                                                  • jaania77 Re: wieczorem 07.12.06, 08:19
                                                    Fantaisie - nie używa się na tym forum określenia "na bank" - to wcale nie
                                                    oznacza pewności wink
                                                  • nika112 Re: Witam 07.12.06, 08:45
                                                    Witam smile

                                                    dziękuję wszystkim za miłe życzenia smile

                                                    Chrumpsiku dla Ciebie również życzenia spełnienia marzeń i przede wszystkim jak
                                                    najszybciej małego wrzeszczącego tobołka.
                                                    No i zdrowiej szybko!

                                                    Spóźnione imieninowe buziaki dla Mikiego smile
                                                    I uśmiecham się o fotki małego Mikołaja.

                                                    Finko świetnie sobie z malą Zosią radzisz! I cieszę się ze z oczkami wszystko
                                                    dobrze.

                                                    Hortiko buziaki dla Tomcia.

                                                    Althea ściskam smile Mam nadzieję, że mąż przemyśli swoje zachowanie i nie będzie
                                                    ci juz więcej przykrości sprawiał.

                                                    Stokrotko Jasio to całkiem spory chlopak smile U ciebie wszystko w porządku?

                                                    Lalisiu oby Wam się udało porozumieć. A Twoje dziewczyny przesłodkie smile

                                                    Balbinko gratuluję bety! I zwolnij Kochana w miarę możliwości. Ja wiem że ty
                                                    pracuś jesteś, ale dbaj o siebie i maleństwo.

                                                    Fantaisie fajnie że cię mąż tak rozpieszcza.

                                                    Melba mam nadzieje, że polonistka wkoncu zrozumie problemy Kuby.

                                                    Yskyerko super że wyniki dobre no i ze plan działania ustalony.

                                                    Ojej Bebellku to Tadzio ma już miesiąc! Kiedy to zleciało? Buziaki dla niego i
                                                    dla Tosi - dzielnej mamy trojaczków )

                                                    Cytrusia super że szyjka się trzyma mocno. I dziekuje za zdjęcia - śliczny masz
                                                    brzusio.

                                                    Jaaniu przytulam! A może @ jednak nie przyjdzie.

                                                    Antuś mam nadzieje ze te tabletki przestaną tak źle na ciebie wpływać.

                                                    U nas wszystko w porządku. Tylko troche zapracowana i zaganiana jestem.
                                                    Ostatnio wracam do domu kolo 19-tej zeby choc troche z Ola się pobawic, wykąpać
                                                    ja i do snu utulić.
                                                    Ale myśle ze juz w przyszłym tygodniu wszystko się unormuje.

                                                    Buziaki dla wszystkich
                                                  • jaania77 Re: Witam 07.12.06, 08:52
                                                    Nika wiesz, w tej sytuacji wolałabym, żeby jednak przyszła bo w ciąży na pewno
                                                    nie jestem. A jak nie przyjdzie to znaczy, że coś jest nie tak z moim zdrowiem.
                                                    I tyle. Więc nie życz mi, zeby nie przyszła smile
                                                  • nika112 Re: Witam 07.12.06, 09:17
                                                    Jaaniu no to jesli sobie tego zyczysz i czujesz ze jednak testy nie kłamią to
                                                    niech ta @ jak najszybciej przyjdzie, bo mam nadzieje ze z Twoim zdrowiem jest
                                                    jak najbardziej wszystko w porządku
                                                    Ale niech już będzie ostatnia na najbliższe 9 m-cy smile
                                                  • jaania77 Re: Witam 07.12.06, 09:22
                                                    i niech słowo stanie sie... i tak dalej

                                                    obys miała rację Nikus
                                                  • althea35 Re: Witam 07.12.06, 09:49
                                                    witam!

                                                    Ciemne chmury przeszly... i w przenosni i doslownie. Z mezusiem pogadalismy
                                                    spokojnie i juz jest dobrze, a za oknem tez troche niebieskiego nieba wyszlo.
                                                    Ale rano dorwaly mnie skurcze z malpowatym bolem brzucha... teraz juz jest
                                                    lepiej.

                                                    Nika, fajnie ze sie odezwalas! Wcale cis ie nie dziiwie ze wolisz wieczory
                                                    soedzac z Ola niz z forum, ale odezwij sie czasami.

                                                    Jaania, trzymam kciuki za badania! A ta @ niech juz przylazi i niech juz bedzie
                                                    ostatnia na jakis czas.

                                                    Monia, super ze masz mezusia w domu! No, no i nawet swieczniki kupil! Wilki
                                                    jest! A moj z wlasnej i nieprzymuszonej woli powiedzial, ze pojdzie
                                                    do "zielonego sklepu" i kupi mi kosmetyki i poprosil o listesmile

                                                    marudka, super ze dla ciebie juz zaczyna sie weekendsmile I to jaki fajny
                                                    weekendsmile Ni i ciesze sie ze dzwonia! Powodzenia!
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam 07.12.06, 08:54
                                                    witam w czwartek, dla mnie juz sie weeknd zaczyna - jutro mam wolne i ...
                                                    rozmowe w sprawie pracy!!! dzwonia!! az w szoku jestem big_grinDD

                                                    Film super, polecam PATROL jak ktos lubi amerykanskie filmy, smialam sie,
                                                    plakalam i wogle wyszlam zadowolona z kina smile))

                                                    Ktora wymyslila ze ja teraz testuje?? ja dopiero na poczatku stycznia jesli
                                                    wogole, teraz czekam na @, dzis lub jutro powinna przyjsc smile))

                                                    Misia ja chyba nie dam rady sie spotkac, w zwiazku z impreza ktora mnie czeka w
                                                    sobote i prawdopodobnie w niedziele sad((((

                                                    Nikus a co ty tak dlugo w pracy siedzisz???

                                                    Ant wysciskaj mojego ziecia dzis, dobrze?? zazdroszcze ci smile))

                                                    i wiecej nie wiem .... milego dnia smile
                                                  • jaania77 Re: Witam 07.12.06, 09:02
                                                    Marudka - to super, ze dzwonią!!! Trzymam kciuki za rozmowę!!
                                                    I dla mnie tez weekend się zaczyna dzisiaj smile
                                                  • megi.1 Re: Witam 07.12.06, 09:59
                                                    Dzień dobrysmile))

                                                    Marudka czy Ant i Amelka lubią rurki z bitą śmietaną?smile No i gratuluję rozmów
                                                    kwalifikacyjnych. I oczywiście życzę Ci, zebyś znalazła pracę z przystojnym
                                                    szefemsmile

                                                    Jaaniu Miki zapuszcza brodę z całych sił ale mierne efekty jak widać. Jest
                                                    skruszony że swoim image zachwiał Twoją wiarę w św. Mikołaja.
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam 07.12.06, 10:07
                                                    Megi nie mam pojecia czy dziewczyny lubia rurki z kremem sad( Amela napewno lubi
                                                    zelki, ale mysle ze na tym swiecie nie ma nikogo kto by nie lubil
                                                    rurek!!!! smile)) ale wam zazdroszcze ... najbardziej tych rurek tongue_outP
                                                    Miki jest obledny!!!!!!!! w tej czapie, z tym swoim najslodszym usmiechem i
                                                    czerwonych spiochach!!!! az zazdroszcze mojej corce ze bedzie miec tak
                                                    przystojnego meza big_grinDD

                                                    Megi ty mi przystojnego szefa nie zycz, bo mojemu M moze sie to nie
                                                    spodobac big_grinDD

                                                    Beblek spozniony buiziak dla Tadziz okazji miesiecznicy!!

                                                    Lalisia corki masz super!!! smilei widac ze dziewczyny mialy fajne mikolajki smile)

                                                    Monia nowe swieczniki?? a gdzie ty je postawisz????? w ogrodku?? tongue_outP

                                                    Althea ciesze sie ze sloneczko wyjzalo za oknem i w domku, buziak kiss* kiedy
                                                    twoj M cie opuszcza?? jutro??

                                                    Jaania pozowlisz ze ja mimo twoich testow nadal bede trzymac kciuki??? kiss*
                                                  • jaania77 Re: Witam 07.12.06, 10:11
                                                    Marudka - kciuków nie mogę zabronić smile ale szkoda rąk

                                                    a ja jeszcze nie zobaczyłam Mikołajka ale mam nadzieję, że wszystkie maile
                                                    czekają na skrzynce - i te od Ant i Lalisi tez
                                                  • yskyerka Re: Witam 07.12.06, 10:13
                                                    Witam was w ten pochmurny czwartek. Ja dziś w dużo lepszym nastroju, bo
                                                    wreszcie się wyspałam! Mała rzecz, a cieszy.

                                                    Lirio, jak chcesz się zorientować w cenach nieruchomości w Warszawie, to
                                                    polecam tę stronę. Tam jest wszystko,
                                                    domy nowe, do remontu, działki...

                                                    Fantaisie, to nie takie proste, bo ten dom do remontu kosztuje tyle samo
                                                    co ten na Bemowie, który jest w takim stanie, że wystarczy wycyklinować
                                                    podłogi, pomalować ściany i można się wprowadzać. Nie stać nas. W tamtym
                                                    trzeba zrobić wszystko, łącznie z położeniem podłóg (teraz są stare
                                                    wykładziny na gołym cemencie), zrobieniem łazienek i wymianą kuchni.

                                                    Olcia, główka do góry! Rozumiem, że się nastawiłaś, ale może mama ma rację?
                                                    Najpierw będziecie tylko we trójkę, nikt wam nie będzie się po domu kręcił
                                                    i za was decydował. Bo przecież mama chyba nie przyleciałaby sama? A wy +
                                                    rodzice + Julka = cały tłum. Trzeba poszukać plusów takiego rozwiązania.

                                                    Misia, ja też chcę się z tobą spotkać! Jakby co, na Ursynowie jest kilka
                                                    fajnych knajpek, żebyś nie musiała daleko jeździć z małą.

                                                    Jaania, ja i tak nie wierzę tym testom. tongue_out Trzymaj się! A może tobie cykl
                                                    się wydłuża, bo mój się dziwnie skraca? Właśnie dziś zaczęły mi się plamienia,
                                                    choć @ powinna przyjść dopiero w niedzielę. Dziwne to jakieś... I zgadzam się
                                                    co do określenia "na bank". Ono nic nie oznacza.

                                                    Nika, mam nadzieję, że sytuacja się uspokoi i w przyszłym tygodniu będziesz
                                                    już miała trochę więcej czasu dla córeczki.

                                                    Marudko, trzymam kciuki za rozmowę w sprawie pracy!
                                                  • megi.1 Re: Witam 07.12.06, 10:13
                                                    Marudka po tych wczorajszych zdjęciach doszłam do wniosku, że Miki ma jednak
                                                    dobrze dobrane imięsmile i chyba też zazdroszczę Twojej córce;P

                                                    A co do szefa to dla dobra Twojego M. dodam, że szef bedzie bezgranicznie
                                                    oddany swojej żonie i wpłynie on tylko na wydajnosć Twojej pracysmile)) a nie na
                                                    małżeństwo;P

                                                    To jak przyjeżdzasz jutro na te rurki?smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam 07.12.06, 10:20
                                                    Megi czytasz mi w myslach ....
                                                    jutro bede po w-wie poruszac sie bez samochodu o 11 mam rozmowe a potem wolne,
                                                    wiec chyba przyjade do was, ale pod warunkiem ze nie bedzie rurek!!!! smile) bede
                                                    dzwonic ...
                                                    i wiesz co ja mysle ze tlumy dziewczyn zazdroszcza mojej corce big_grinDD

                                                    Dzieki za trzymanie kciukow za jutro, ale nie ma potrzeby pewnie nic z tego,
                                                    ale i tak sie ciesze ze telefon dzwoni, to dobry znak, nie?? nie mam
                                                    najgorszego CV big_grinDDD

                                                    Ant kurka nie moge zdjec otworzyc sad(((
                                                  • althea35 Re: Witam 07.12.06, 10:45
                                                    Marudka, jutro sobie jedzie.
                                                  • kasia0606 Re: Witam 07.12.06, 10:47
                                                    Salut,
                                                    Znowu krotko i szybkosmile

                                                    Finko jestes cudowna mama! Jak mowia dziewczyny wybierz sie do lekarza, to
                                                    bedziesz wiedzial co i jak. I nie zalamuj sie , wyspisz sie na emeryturzebig_grin
                                                    Ciesze sie ze oczka sa zdrowe.

                                                    Grazynko sciskam Cie bidulko. Wspolczuje chorobska. Wiem jak glowa przy takim
                                                    zapaleniu boli. Mam nadzieje, ze leki pomagaja i codziennie jest lepiej. Zycze
                                                    Ci szybkiego powrotu do zdrowia. I czekam na Twoje spostrzezenia...

                                                    Monia robisz drzemki w ciagu dnia??????? Beda z Ciebie jeszcze ludziebig_grinD Ach,
                                                    zazdroszcze Ci mezasmile)

                                                    Megi ale masz slicznego Mikolaja!!!! Gdzie takiego mozna dostac?smile Czy wiesz ze
                                                    ja zdjecia Mikiego to po kryjomu musze ogladacbig_grin

                                                    Lalisiu widze ze u Was tez

                                                    Olciu caluje Cie mocno. Nie smutasiaj sie. Mama pewnie nie chce sie tak
                                                    narzucac od razu po narodzinach Julci (wiesz te gadki o nadgorliwych
                                                    tesciowych). A twoj maz nie chce z Toba rodzic? Czy to raczej Ty wolalabys byc z
                                                    mama? Jeszcze raz buziaczki i mocno przytulam.

                                                    Marudko bardzo sie ciesze. Buziaki od nas! I powiem Ci gleboko zpadlas mojej
                                                    Izie. Czesto puta o ciebie i uwaza ze jestes piekna. No ale oczywiscie zaraz
                                                    prostuje, ze nie tak jak mamasmile) Ale ja ja karmiesmile To sie pilnuje zebym jej
                                                    pewnie racji zywieniowych nie zmniejszyla. I masz racje Marudko. Moje na 100%
                                                    zazdroszcza. Isia kombinowala, ale stwierdzila ze 6 lat to troche za duzosmile) A
                                                    one w ogole coraz bardziej chca miec brata!

                                                    Yskyerko ja niestety nie bede mogla sie spotkac. W ogole nie jestesmy ze
                                                    stolicy. Miszkamy w Lodzi. Przylatujemy 18 wieczorkiem o 18.50 i od razu w
                                                    samochod . A wylatujemy 28 okolo 14.30, wiec tez nie dam rady. Jest mi
                                                    niezmiernie przykro, bo chetnie bym sie z Wami spotkala.

                                                    Bebellku prosze sie nie dolowac. Ja jestem pelna podziwu dla Ciebie. Dwoje
                                                    malych dzieci, sama w domu i karmisz piersia. Dla mnie to wyzsza szkola jazdy.
                                                    Ze juz nie wspomne o Twojej zapobiegliwosci i tych obiadach zamrozonych. I zadne
                                                    mleko sztuczne!Kasiu nie wiesz jakie po takim mleko sa kolki. Przeciez ono sie
                                                    wolniej trawi niz Twoje. I wiesz jak ciezko po takim mleku jest zrobic kupe.
                                                    Glowa do gory. Wszytsko ma swoj koniec, kolki tez!!! Moje nie maja juz zadnych
                                                    koleksmile)

                                                    Althea i Lalisu apmietajcie, ze faceci maja analityczny umysl. Do nich trzeba
                                                    logicznie i bez emocji. Spokojnie, bez dasow i lez. Tylko suche fakty i
                                                    konkretne argumenty.

                                                    Zuza kciuki trzymam!

                                                    Za Cytrusie tez!

                                                    Tatanko i co nabylas dla Kropka???

                                                    A teraz sie pochwale bo dostalismy oceny ze szkoly za I trymestr. Olka czadzi
                                                    ostro (no ale tego sie spodziewalismy) i Isia tez zapunktowala. U Oli nie bylo
                                                    normalnych oceny tylko stopnie umiejetnosci : bardzo dobrze, satysfakcjonujaco,
                                                    do poprawy i zle. I Ola na bardzo dobrze i satysfakcjonujaco , to z tego bloku
                                                    francuskiego, bo z sekcji polskiej ma same 6. Ale byly tez slabsze oceny z
                                                    w-fusmile) Ale zawsze powtarzalam, ze ma byc prezesem NBP, anie Korzeniowskimsmile) Za
                                                    to Iza z sekcji polskie ma cztery 4, szesc 5 i dwadziescia 6. A w szkole
                                                    francuskiej ma satysfakcjonujace i do poprawy no i bardzo dobrze z w-fu. Jestem
                                                    z nich bardzo dumna. Szczegolnie z Isi, bo to dla niej pierwszy start do szkoly
                                                    i w ogole. Do tej pory siedziala ze mna w domu. Nauczyciele ja chwalili az
                                                    glupio mi bylo sluchac.
                                                    U nas od wczoraj zima. Jest 10 stopni i pada deszcz. A dzisiaj zaczyna sie
                                                    Swieto Swiatel. Caly Lyon cudownie podswietlony. W tramwajach jest
                                                    rozowo-niebiesko. Latarnie tez sie kolorowo swieca. Wieczorem wielka feta z
                                                    laserowymi pokazami. Ciekawe jak szybko nastapi zwarcie?


                                                    Milego dnia i wspanialych spacerow w sloneczku!!!
                                                    Jeszcze tylko 11 dni i bede musial wsiasc do samolotu brrrrrrrsad(
                                                    Kasia
                                                  • kasia0606 Re: Witam 07.12.06, 10:50
                                                    Aj bo mi ucielo jak kopiowalam,

                                                    Jaaniu jestem z Ciebie duma. Super postawa. Tak trzymaj. Buziaczki sle!

                                                    Ant wspolczuje. Moze organizm sie pezyzwyczai. Pozdrawiam.
                                                  • ma_ruda2 Re: Witam 07.12.06, 11:03
                                                    kasienko, usciskaj te swoje wspaniale dziewczyny ode mnie smile)))))) szkoda ze ty
                                                    tylko przelotem w stolicy bedziesz sad((( no ale moze innym razem, nie??
                                                    powiem ci w tajemnicy ze samolot wcale nie taki straszny jest smile))) dobrze
                                                    bedzie. sciskam smile))
                                                    a no i pogratuluj uczennicom wspanialych ocen!!!! one takie genialne po mamie
                                                    napewno. a WF to i ja nie znosilam, zawsze mialm tylko 3, bo uciekalam z
                                                    zajec big_grinDDD
    • stokrotka76 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 11:22
      Cześć Dziewczynki!

      Przepraszam, ze tak długo nie pisałam... nie chciałam Wam smęcić, choć wygląda
      na to, że sytuacja już się u nas unormowała - choć to dopiero czas pokaże...

      Dziękuję, ze o mnie myślicie i martwicie się smile. I dziękuję za smski od
      Yskierki i za dobre wieści o Balbince smile)).

      Balbinko bądź dobrej myśli i nie zamartwiaj się! Poprostu musi być wszystko
      dobrze i już smile))).

      Wczoraj byłam na kontroli, wszystko jest super, narazie jeszcze nic nie
      wskazuje na to, ze będziemy rodzić. Martwiłam się, że Jasiek przez stresy
      urodzi się wcześniej, ale on chyba twardy chłop jest! W poniedziałek na usg też
      wszystko dobrze, choć trafiliśmy do dziwnego lekarza, który mi nawet monitorka
      nie pokazywał - ale już go nie chciałam stresować, bo i tak jakiś spięty się
      wydawał... Jasiek duży - 3270 już waży smile)). M widział wszystko, ja tylko
      główkę jak poprosiłam... I buziaka Jasiek nie chcaiał pokaza, odwrócił się smile.
      Wogóle jest śmieszny - na górze po lewej stronie ma nóżki i czasem takie udko
      małe czuję odznaczające się smile)). Wierci mi się na całego - chyba jakiś tancerz
      z niego będzie albo sportowiec smile)). Już się go nie mogę doczekać, chciałabym
      juz go zobaczyć, trzymać na rączkach i przytulić smile))

      Prawie wszystko juz mam gotowe, oprócz paru drobiazgów no i ciuszki Jasiowe
      jeszcze nie wyprane - ale to w poniedziałek załatwię smile. Wychodzi na to, ze nie
      muszę się za bardzo śpieszyć wink. W weekend przyjeżdżają do nas znajomi, którzy
      mi bardzo pomogli przy tej całej sytuacji, dzięki nim się to wszystko jak
      narazie dobrze skończyło...

      No to tyle mojego monologu, musze trochę ogarnąć chałupę, bo zaraz rodzice
      przyjadą smile.

      Ściskam wszystkie mocno!!!!
      • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 11:31
        Stokrotko, ciesze sie, ze Jasiek zdrowo rośnie i ze sytuacja sie poprawila!
        Buziaki!
    • lalisia78 Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 13:10
      amelka wkoncu a zabkasmile) nawet nie najgozej to zniosla tylko 2 dni nie chciala
      pic z butli widocznie ja wtedy bolalo bo dzisiaj juz ok. Mamy dolna lewa
      jedyneczke
      • cytrusowa Re: Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 13:25
        gratulacje dla Amelki i dumnej mamusi!

        Althea, widzisz, w koncu skruszal chlopak!

        stokrotka, no, no, no - kto wie, moze doczekasz do konca grudnia i wtedy to juz
        w tym samym czasie bedziemy rodzic....heheheheh

        marudzia - udanego spotkanka z dziewcznami w stolycy.

        Miki to uroczy chlopaczek

        juz nie pamietam co jeszcze mialam pisac.....

        w kazdym razie zycze wam milego dnia, glowa mnie pobolewa, ale tu wiatr a w moim
        przypadku taka reakcja jest normalna.

        brzuch mnie swedzi, wiesniak jeden- ale na razie skutecznie bronie sie przed
        rozstepami na nim. o piersiach nie wspomne, bo to katastrofa - nie wiem czym
        smarowac sutki, by pozbyc sie paskudnej skorupy...
        • fantaisie Re: Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 13:46
          Hejka Laskismile
          Melduję się i niestety muszę jechać do szkoły, ale pospałam dzisiaj na 10!!!
          Miłego dzionka i do wieczorasmile
          papa
          • erga4 Re: Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 14:14
            no i nie mam nadal brzuzszka Cytrusowego ani maila od Antusi sad(((((

            No tak - mało się ostatnio udzielam....
            pewnie dlatego...
        • stokrotka76 Re: Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 13:57
          Cytrusia, ja mogę do końca grudnia doczekać, a nawet do połowy stycznia wink
          • erga4 Re: Pijemy ząbkowe :)))) 07.12.06, 14:16
            Ale mam pięknego "świętego" Mikołajka na poczcie !!! Megi - jaki on śliczny!!!
            • cytrusowa erga 07.12.06, 14:17
              zaraz ci wysle
              • erga4 Re: erga 07.12.06, 14:19
                dzięki Cytruś - czekam smile)
                • cytrusowa Re: erga 07.12.06, 14:21
                  poooooooszloooooooo

                  te fotki, ktore dostaniez kochana, sa z piatku. jeszcze 31tc6d chyba....
                  • erga4 Re: erga 07.12.06, 14:30
                    jejku - jaka fajna piłeczka!!! A ty taka chudzineczka!!! ślicznie wyglądasz!!!
                    pogłaskaj ode mnie motylki.
                  • erga4 Re: erga 07.12.06, 14:31
                    aaa i zapomniałam napisać że już popakowałam prezenty - wyszedł cały wór
                    mikołajowy!! kupiłam specjalnie taki duży smile)
    • erga4 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:13
      uff wreszcie udało mi się zalogować. jestem w trakcie pakowania wszystkich
      rzeczy... jutro będziemy przewozić wszystko. a w sobotę imprezka smile))

      Jaaniu - szkoda że nadal jedna krecha... ale może... kciuki zaciskam!!

      Balbinko-beta śliczna!!! nie przemęczaj się kochana!!! przecież czekałaś na tą
      chwilę 7 lat!!!!
      • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:33
        Piscilam do paru z Was zdjecia Zosi. Nie wiem czy sie otworza. Sprobuje jeszcze
        poslac dalej jak sie mala nie obudzi - jak sie obudzi to porozsylajcie sobie.

        A tak w ogole to dzien dobry.
        • ma_ruda2 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:51
          Pitus!!!!!!!!!!!! Zosia przepiekna!!! tak mala kruszynka ... smile))
          • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:53
            Dziekujemysmile)))
            • ma_ruda2 Pitus!!! 07.12.06, 14:55
              Ty nie dziekuj, tylko dawaj wiecej zdjec!!!!!!!
              buziak dla Was smile
            • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:56
              Pitus, Zosia przecudna!!! Buziaki dla niej i dla ciebie!!
            • chrumpsowa Pitus 07.12.06, 14:56
              Tez chce taka coreczke! wink)) Gratuluje Ci. Zosia jest po prostu przesliczna
              kruszynka!!!!
        • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 14:53
          Witam sie z Wami.

          Kasiu widze, ze sie pojawilas - ja niestety bylam zbyt padnieta, by wlaczac
          kompa. Zatoki daja mi do wiwatu... Ale obiecuje i nasrkobie mejla jeszcze dzis.

          Lirio przykro mi z powodu grzybicy. Ja takowej nigdy nie mialam, ale jakies
          swedzenia sa sad Ja autentycznie zaczynam podejrzewac alergie. Na razie tak jak
          dziewczyny mowia 0 wkladek, gatki bawelniane, prane w szarym mydle, prasuje
          (sic!)i jest lepiej!!! Co do tego sposobu Megi to chodzi o ocet winny! Nie taki
          zwykly sklepowy, tylko winny. Na litr najlepiej przegotowanej wody stosuje sie 1
          lyzke. Uwazam, ze to rewelacyjna sprawa. Wszystkie te plyny do hig. intymnej
          maja chyba min Ph 5,5 czyli takiec jak skory, a w pochwie jest nizsze i wynosi
          3,5 - tak wynika z moich materialaow na studia smile

          Jaaniu przykro mi, ze 1 krecha, ale nic Ci nie pozostaje jak czekac na rozwoj
          wypadkow. Moze owulacja Ci sie przesunela i dlatego @ przyjdzie pozniej? No,
          albo jednak to ciaza. Niestety jesli bety nie robisz musimy wszystkie czekac. Ja
          zaciskam kciuki!!!

          Pitus jestes b. dobra mama!!! Nie zamartwiaj sie smile Coreczka mojej kolezanki w 1
          miesiacu zycia tez dostala wysypki to nie byla zadna alergia tylko jakas wysypka
          kontaktowa czy na tle hormonalnym. No, ale dobrze sprawdzic to u lekarza -
          przynajmniej sie uspokoisz. Buzka dla Ciebie i Zosi smile

          Fantaisie ciesze sie, ze malz juz u Twego boku!

          Althea dobrze, ze sie pogodziliscie!!!

          Stokrotko grauluje dorodnego synka! Dobrze, ze te stresy nie wplynely negatywnie
          na Twoje zdrowie. Sciskam.

          Yskyerko mam nadzieje, ze w koncu uda Wam sie znalezc wymarzony dom!!!

          Miki jest po prostu przesliczny i rozkoszny!!!

          Ant dzieki za foty smile Coreczke masz przesliczna!!! smile

          Nikus mam nadzieje, ze uda Ci sie zwolnic i nie bedziesz musiala tyle godzin w
          pracy przesiadywac.

          I juz wiecej nie pamietam.
          • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 15:00
            Pituś, Zosia jest prześliczna! Ja też chcę taką!

            Lalisiu, gratuluję pierwszego ząbka!
            • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 15:03
              Na razie jakos nie robimy zdjec, a Zsia i tak wyglada jak ropucha. ALe juz sie
              nie martwie ta wysypka - nie bede jej ciagac specjalnie do lekarza - zapytam w
              przyszlym tyg jak bedziemy. Zreszta troche to blednie. I tak sobie poczytalam na
              necie i moze rzeczye=wiscie to ten caly zakichany tadzik. Do konca zycia jej tak
              nie zostanie wiec sie nie martwie.

              A podesle mi ktos tego Mikiego ktorym sie tak wszyscy zachwycaja?
              • ma_ruda2 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 15:07
                Pitus - Mikolaj do was polecial...
                • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 15:33
                  Boski jest Miki!!!!!

                  Boshe, ale ten czas leci ze on juz tak siedzi.... Tadek ma miesiac, Zoska juz
                  prawie tez, a Motyle i Altheciątko juz sie niedlugo pojawią...Calkiem pokazne
                  przedszkole bedzie mozna z tych naszych pocianiątek zmontować.
                  • jutka7 prośba 07.12.06, 15:37
                    dzieńdoberek smile

                    czy ja moge prosic Mikiego i Zosię na skrzynke pracową? bo szybko ich nie
                    zobaczę, a bardzo chcę... smile
                    proszę... smile
                    • cytrusowa Re: prośba 07.12.06, 15:41
                      ja tez poprosze urocza Zosie
                    • jutka7 Re: prośba 07.12.06, 15:50
                      Yskyerko dziękuję smile

                      jakie cudne maleństwo, Pituś, przecudną masz córeczkę smile) dawaj więcej zdjęć!
                      nie wspomnę już o twojej fryzurce, którą miałas się pochwalić...

                      a Miki jaki słodziak smile) jaka radość, no szok smile

                      ale fajnie się Wasze maluchy ogląda smile
                      • cytrusowa yskierka, dziekuje! 07.12.06, 15:51

                • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 15:42
                  Jestem na momentsmilenawet nie przeczytałam, może nadrobię wieczoremsmile
                  • tycja78 Cześc Wam! 07.12.06, 16:50
                    Witam sie i melduje ze zyjesmile ale co to za zyciesmile))))
                    Nie mam kiedy czytac, zaczełam nadrabiać, ale nie skończe bo zaraz mam lekcje.
                    Marcel ząbkuje i marudny.
                    Mnie sprzatanie czeka,
                    po sprawie juz i została odroczona do stycznia
                    Moj Tomek chory,
                    i ostatnio mi słabo jakos, ze padam na twarz o 20.00.
                    Moze wieczorem uda mi sie do was zajrzec???\
                    Całuski!!!!!
                • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 17:09
                  Hej,

                  Melduje sie po wspaniałym spotkaniu z Megi i Mikim,

                  Miki w rzeczywistości ma usmiech jeszcze piekniejszysmile Byliśmy w lasku na
                  spacerku, i na placu zabaw oczywiście
                  Amelka testowała piłkę Mikiego i jego zabawkismile
                  Nie bardzo wiedziała jak do niego podejść,

                  Megi wygląda rewelacyjnie, kwitnącosmile

                  Spotkanko było bardzo miłe i mam nadzieje na szybką powtórkę,

                  Zosia jest śliczna i czekam na wiecej zdjęć
                  • megi.1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 17:20
                    Antuś to my baaardzo dziękujemy Tobie i Amelce za spotkaniesmile!!! CZas nam z
                    Wami minął nie wiadomo kiedysmile) Amelka z troską podeszła do Mikiego, nawet
                    sprawdzała, czy zabrałyśmy go ze spaceru spowrotem do domusmile no i huśtałyśmy
                    się razem na huśtawcesmile!!! Antuś jeżeli tylko będziecie miały czas i ochotę to
                    zapraszamy! Były duże korki??

                    Zosia jest śliczna i taka malutkasmile))) Pituś proszę podeślij jeszcze jakieś
                    zdjęcia w wolnej chwili!

                    Erga życzę Ci bezproblemowej przeprowadzki no i udanej parapetówki!smile czekamy
                    na foty nowego lokum!!!

                    Chrumpsie zdrowiej kochana!!! wyobrażam sobie, że ból zatok musi być paskudny.
                    • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 17:32
                      Fakt, Amelka zapytała po powrocie ze spaceru - " a dziecko zabrałyście ?"smile))
                      I czas zleciał niesamowicie szybko,

                      Nie korki były znośne jeszcze zreszta Amelka zasneła wiec długa jazda była jej
                      na rękesmile
                      • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 17:58
                        Witam sie.
                        Ant widoki na zdjeciach przepiekne.
                        Pitus dawaj wicej Zoski, slidzial z niej jak nic.
                        Chrumpsowa jak tam zatoki, plukaniem sie nie utopilas? smile
                        Maruda gratuluje rozmow.
                        Althea, fajnie ze wsio juz ok, tymbardziej, ze malzowina wyjezdza.
                        Fantazyjna dobrze spala, ciekawe po czym jej tak dobrze bylo?? smile))
                        Kasiu0606 M. bedzie ze mna przy porodzie, innej opcji nie widze ale druga noge
                        tez ktos musio trzymac, no nie?? smile
                        W ogole jestem ciekawa jak M. pojdzie bo moj lekarz powiedzial, ze jak wszytsko
                        idzie dobrze i glowka wyjdzie to on pozwala niektorym tatusiom reszte cialka
                        przyjac i polozyc u mamy na brzuchu. Jak sie dowiedzial, ze M. przyjmowal
                        porody od zwierzakow to powiedzial, ze u niego zadnego problemu nie powinno
                        byc. Zobaczymy jak bedzie i czy sie M. nie przestraszy jak dojdzie co do czego.

                        Moj dzien sie dzisiaj ciagnie, M. bedzie dopiero po 19 sad
                        • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 18:32
                          witam się popołudniowo i od razu dopraszam się o zdjęcia małej Zosieńki!!

                          acha - i wysłałam Wam cos REWELACYJNEGO!!!!
                          • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 18:39
                            Miki jest boski!!!!!!!!!! Pomimo braku brody tongue_out
                            • jaania77 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 18:40
                              Ant - twoja córka wpedza mnie w kompleksy - ja dopiero będę sie uczyć jeździć a
                              tu taki maluch śmiga na nartkach
                              Krolewna po balu jest boska smile
                              • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 18:57
                                Jaania Zoska poleciala do Ciebie.
                                Zaraz zobacze cos tam poslala.
                                Kurde chyba karti musze zaczac wypisywac, jak ja tego niecierpie. Mam naklejki
                                z adresami wdrukowane i nasz zwrotny tez, moze by i zyczenia wydokowac na
                                kartkach? smile)
                                • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:03
                                  Jaania filmik bomba, juz ktos mi to wyslala. Po prostu nie mozna sie nie smiac
                                  ogladajac i sluchajac. A z grugiej strony tak czworka na raz smile)))Zawsze beda
                                  mieli wesolo.
                                  • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:06
                                    Melduje, ze sie nie utopilam wink a te plukanki to ogromna ulga. Kompletnie nic
                                    nie pamietam co czytalam sad No i u mnie filmik sie nie otwiera, ale z opisu
                                    mniemam, ze to te smiejace sie czworaczki? wink))))))
                                  • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:07
                                    Olcia no widziałaś bo ja link jeszcze w tym chyba watku wklejałam z tymsmile
                                • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:05
                                  Olcia, wszystko chcesz wydrukowac?? A ja sama kartki robie...
                                  • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:07
                                    Spadaj Althea smile) Mam taka kolezanke, ktora prawie co roku mnie w kompleksy
                                    wpedza bo zazwyczaj tez sama robi. Ze tez Tobie sie chce, ja mam dreszcze jak
                                    mam kartki wypisywac.
                                  • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:07
                                    Rany, kartki obym w tym roku nie zapomniala ich wyslac uncertain
                                    • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:11
                                      Chrumpsie dobrze, ze sie nie utopilas i tak dobrze mniemasz smile
                                      Ant ja juz nie pamietam co i gdzie widzialam smile macicia coraz wieksza to i
                                      ucisk sie zwieksza.
                                      M. przyniosl mandarynki do jedzenia ale nozyka do obierania niet, ja tak nie
                                      lubie bez nozyka wwwrrrr.
                                      • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:15
                                        Nozyk do mandarynek???? Ja mam takie z targu jeszcze z listkami, swiezuchne,
                                        soczyste, slodziutkie - skorka sama odchodzi i zaden nozyk nie jest potrzebny wink
                                        Kiepskie te hamerykanskie mandarynki wink
                                        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:19
                                          Chrumpsowa no wiesz....mnie tu juz klawiatura tonie w potokach śliny...smile)

                                        • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:22
                                          Te hamerykanskie to jakies z innego kraju sa, pomyslalby czlowiek ze mieszka na
                                          FL to mialby swoje. U nas tylko grapefruity dobre, pomarancze najlepsze z
                                          Californii a manadarynki z Hiszpanii chyba. Te co M. wczoraj kupil to jakies
                                          oszukane i zle sie obieraja, w smaku tez nie sa nalepsze. No ale coz sama do
                                          innego sklepu nie pojde.
                                          • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:31
                                            Marudzia, skoro jutro kursujesz po miescie, może do mnie tez wpadniesz? od
                                            Ciebie 509 do mnie jeździsmile
                                            Ale ziewamsadale kupiłam sobie buty,aż 2 pary, wygodne i smiesznie wprost
                                            tanie-miałam budżet na jedną droższą parę, a kupiłam dwie tańsze;najwyzej sie po
                                            zimie rozleca, a co;P
                                            Mam glaniki, ale lekkie, podrabiane, bez ton metalu w podeszwie i okolicach, i
                                            marszczone kozaczki do pół łydki;P
                                            I odwiedziłam polecane przez Yskyerkę laboratorium;wyniki badań...w poniedziałek.
                                            • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:34
                                              i załatwiłam dzis jeszcze jedną sprawę:zawiozłam dokumenty do ministerstwa, i
                                              rozliczenie mojego grantu doktoranckiego jest już zamkniętesmileMam tylko ustalić
                                              termin obrony, no i się obronićsmileI zmienię nicka na Dr.melba;PPPP
                                              Myslę o końcówce marca.
                                              • melba7 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:36
                                                Balbinko-nie przemęczaj się!Może jednak zwolnienie?przeciez zwłaszcza teraz, w I
                                                trymestrze, jesteś-jesteściewink szczególnie wrazliwi na wszelkie choróbska!pomyśl
                                                o tych hordach wirusów i bakterii wydobywających się z paszcz (i nie tylko)
                                                Twoich drogich uczniów!A w drugim trymestrze sobie popracujesz, o!
                                                • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:41
                                                  Laski, co moze mi sie przydac z apteki??
                                                  czy to oslawione Tantum Rosa powinnam sobie kupic??
                                            • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:34
                                              Melba, bo pewnie byłaś tam dziś po południu? Jak się u nich robi badania rano,
                                              to wyniki są następnego dnia po 13, bo oni nie robią analiz na miejscu, tylko
                                              przyjeżdża ktoś z Diagnostyki i wszystko zabiera. Więc jak potrzebujesz coś
                                              "na już", to raczej odpadają. Bety na przykład nie mogłabym u nich robić, bo
                                              czekanie by mnie dobiło.
                                      • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:19
                                        Olcia, a po co ci ten nozyk, co???

                                        Moj M. robil dzisiaj obiad... tylko ciekawa jestem kto tak naprawde wiecej
                                        zrobil ja czy on... on usmazyl mieso i obral ziemniaki, a ja pokroilam te
                                        ziemniaki na frytki, usmazylam je, zrobilam sałatke i masło czosnkowe... no i
                                        jeszcze kuchnie bede musiala posprzatac, bo cala zapryskana olejem.
                                        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:21
                                          Althea oj tam chłopina stara sie to najwazniejsze, moj pewnie wróci koło
                                          połnocy jak dobrze pojdzie i rano juz go znowu nie bedzie....
                                          Obiady teraz ja gotuje smile o dziwo mi wychodzasmile
                                  • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:20
                                    Althea a masz jakis patent na te kartki czy ot tak z wyobraźni?
                                    • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:24
                                      Ooooo widze, ze Ant kura domowa pelna geba smile)) Obiadki, ciasta i kartki
                                      bedzie sama robic smile))
                                      • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:25
                                        Nowa rola to i nowa dolasmile
                                    • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:25
                                      Tak mnie dzisiaj pozytywnie natchnął spacerek z Megi i Mikim ze trzasnełam
                                      obiadek z 2 dan +deserro i jeszcze naleśniczki na kolacyjke dla Amelcismile
                                      Niech rodzina zobaczy ze dobrze jest miec matke w domkusmile))
                                      • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:28
                                        Antus, to szalejesz widze!
                                    • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:25
                                      Antus z wyobraźni. Cos zawsze popodgladam w necie i potem tworze.
                                      W tym roku beda, przynajmniej niektore, z decoupage na materiale.
                                      • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:29
                                        Althea widze, ze wypas pelna buzka smile))
                                        Ant to u Ciebie teraz jak jest w koncu bo sie zapodzialam po drodze. Ty juz nie
                                        pracujesz tak w ogole tam u swira czy na zwoknieniu jestes?
                                        • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:39
                                          Altehea normlanie uzdolniona jestes wszechstronnie. Ja do robotek nie mam
                                          cieprliwosci i chyba talentu ale docoupage mnie intryguje... Uczylas sie z
                                          ksiazek czy z gazetowego forum?
                                          • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:44
                                            Chrumpsowa, spodobało mi sie na forum i zaczelam sie bawic. Ale niewiele
                                            zrobilam do tej pory, a teraz M. mi nie pozwala sie ciapac farbami i lakierami
                                            (szczegolnie lakiery niezle jada).
                                        • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:49
                                          Olcia ja jeszcze zipie na zwolneniu ale juz niedługo, a pracy innej nie mam.
                                          Generalnie status bezrobotnejsmilevel gospodyni domowejsmile ale dobrze mi z tym.
                                          Czuje sie troche jakbym z wiezienia wyszła,
                                          Nie bardzo chce wracac do pracy na razie, ale w koncu pewnie bede musiała
                                          jezeli nie wymysle cos dla siebie...
                                          Amela sie pyta mnie -Ty juz nie pojdziesz mamo do placy ?mam troche doła ze
                                          tyle czasu mnie nie miała całymi dniami ze tyle czasu mi umkneło a teraz nic z
                                          tego nie ma, nic, czuje sie troche w tym przegrana, mam do siebie żal, chyba
                                          jednak za młoda i za głupia byłam ....chciałam cos osiagnac zawodowo..a tu sie
                                          okazuje ze to wielka kupa....
                                          przepraszam za taki wylew
                                          lubiłam swoja prace ale co z tego....
                                          • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 19:53
                                            Melba na becie bylas/ smile)
                                            Ant to moze cos na pol etatu, nie wiem czy w Twoim zawodzie cos takiego
                                            istnieje. Albo moze cos na wlasna reke, tak zeby kasa jakas tam byla na drobne
                                            wydatki no i czas dla Amelki bys miala. Czas z dzieckiem nogdy nie wroci a
                                            kariere zawsze mozna zrobic.
                                            • yskyerka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 20:05
                                              Antuś, nie martw się. Czasem właśnie trzeba zwolnić, rozejrzeć się
                                              i znaleźć sobie inne miejsce w życiu. Lepsze miejsce. Kiedyś słyszałam
                                              piękny tekst, który w takich chwilach zawsze podnosi mnie na duchu:
                                              Kiedy Bóg zamyka drzwi, to zawsze otwiera okno. smile
                                              • hortika Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 20:42
                                                cześć dziewczyny,
                                                Ania-Ty się nawet nie zdążysz nacieszyć siedzeniem w domku i obiadów robieniem,
                                                bo pewnie zaraz robotę znajdziesz-spokojna głowa! ale fakt-czasu z dzieckiem
                                                niespędzonego szkoda, czym więcej o tym myślę, tym więcej mi szkoda.
                                                Olcia- takie mandarynki, które trzeba nożem rozprawiczać zawsze sa ochydnie
                                                kwaśne, wyślij chłopa po dobre, w końcu należy Ci się, nie?
                                                Dzięki za zdjęcia, Tomkowe próbowałam dzisiaj trzy razy wysłać, jak odpompuję
                                                mleko to może podejmę jeszcze jedną walkę z pocztą.
                                                Dr Melba= to po marcu za habilitację się bierzesz???
                                                Byłam u Grycana na cynamonowych i chałwowych mniamsmile
                                              • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 20:47
                                                Althea ja chyba cierpliwosci nie mam sad Ale moze sie zawezme, bo ten decoupage
                                                mi sie b. podoba!!!

                                                Ant wiesz co? Daj sobie czas na poukladanie najwazniejszych spraw, odpocznij.
                                                Poza tym nie zadreczaj sie, to nie Twoja wina, ze teraz praca to dzungla. Bylas
                                                w porzadku i dostalas po tylku. Szkoda tylko, ze nie wzielas dyktafonu na ta
                                                rozmowe z szefem. Moglabys jak nic zalozyc sprawe w sadzie smile Mysle, ze byc w
                                                100% wgyrala. Wiem, ze masz podwojne wyksztalcenie smile Nie warto rezygnowac tak
                                                do konca ze swoich marzen, przekreslac trudu studiow (oj prawnicze sa ciezkie),
                                                lat pracy. Moze sprobuj zdawac na aplikacje raz jeszcze? No i moze wez pod uwage
                                                rowniez aplikacje sedziowska? Albo moze zastanow sie i wroc do drugiego zawodu
                                                (wydaje mi sie, ze takowy masz). Przede wszystkim nie doluj sie!!! Jestes zdolna
                                                bestia i sobie na pewno poradzisz!!!
                                                • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 21:02
                                                  Uff, jeszcze pare kartek do wypisania. M. wypisuje do siebie do rodzinki w tym
                                                  roku.
                                                  • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 07.12.06, 21:18
                                                    A Tatanke gdzie wymiotlo? Chyba sie jeszcze po zakupach nie meldowala.
                                                    Balbinka jak sie czujesz??
                                                    Jutka i Matalka pewnie spia smile
    • althea35 Jak sobie ojcowie radza z przewijaniem:))) 07.12.06, 21:21
      juniorjankowski.blogspot.com/2006/11/ojcem-by.html
      • olcialew1 Re: Jak sobie ojcowie radza z przewijaniem:))) 07.12.06, 21:23
        Ojcowie?? To moge byc ja, moj M. lepszy w tych sprawach smile)
        • tycja78 Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 21:45
          Widze, ze nie najgorsze wiecie ostatnio, tylko te kłótnie z facetami dołujace, ale widze ze juz althea zakopała topór wojenny, a jak Lalisia?

          Maruda świetnie ze masz kupe propozycjismile)))
          i Ant pewnie tez szybko cos znajdzie, ale narazie to kochana posiedz sobie na tylku w domku, odpocznij! i przyjedz do ostrowca!

          Balbinko, jak dostaniesz kolejne wyniki to błagam - idz na zwolnienie i juz sie niczym nie stresuj!

          Misia i Kasia beda w Warszawie... musze sie w koncu wybrac na wielkie spotkanie z wami.dajcie znać warszawianki jak cos bedzie na weekendzie- zapakuje męza, Marcela i JADE!!!!!!!
          • melba7 Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 21:51
            Tycja, a Ty podsypiasz wieczorami z jakiegoś konkretnego powodu?wink
            • jaania77 Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 21:58
              hej hej
              no tak Ant, teraz sprawdziłam, że rzeczywiscie to już było...kajam sie smile ale
              jestem usprawiedliwiona bo jak to wklejałas to ja byłam w pracy a tam stronka
              zablokowana była i nie widziałam tego smile


              Althea - aleśmy się z P. teraz usmiali z tych tatusiów smile

              ja też zaraz zmykam spac, przed chwilą koleżanka wyszła, troszkę
              poplotkowałyśmy i trzeba lulu. Luby naczynia zmywa a ja mu zaraz na trochę
              podbiorę książeczkę do poduszki

              papa
              • fantaisie Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 22:07
                Dobranocsmile))
            • bebell Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 22:07
              Melba- też tak sobie o Tycji pomyślałamsmile))

              a tak w ogóle to witam sie dziśsmile)

              k.
              • melba7 Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 22:10
                a ja juz odpadam...wstałam o 6.oo i cały czas na nogach...dobranoc
              • fantaisie Re: Przeczytalam i pozdrawiam! 07.12.06, 22:11
                Zapomniałam, Lirio dzięki za filmikismile))) Jaaniu czworaczki są supersmile))
                Pituś Twoja córcia jest śliczna, daj więcej zdjęćsmile)) no i swoje z krótkimi
                włoskamismile))
                • chrumpsowa Do korzystajacych z GP 07.12.06, 22:24
                  Yskyerko, Althea licze na Was wink lub ktoras, ktora robila schab wg. przepisu
                  kota klakiera na najprostsza wedline. Mam juz dosc tych wloskich szynek (tak,
                  tak) i marzy mi sie cos bardziej polskiego. Zakupilam schabik i teraz
                  zastanawiam sie jak go zrobic, by byl pyszny, soczysty i przypominal troszke
                  polskie wedliny...
                  Dodam, ze moj malz nie przepada za zimnym, pieczonym miesiwem i tak mysle czy by
                  go nie potraktowac (tzn. tego zakupionego schabiku) wg. przepisu kota klakiera:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=28696022
                  Czy ktoras z Was robila miesko w ten sposob? Komentarze sa zachecajace...

                  TYCJA smile))))))))))))) Jak milo Cie slyszec smile Buzka dla Ciebie i Marcelka tez!!!
                  • yskyerka Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 22:37
                    Chrumpsie, ja ci, niestety, nie pomogę, bo już od jakiegoś czasu przymierzam
                    się do zrobienia takiej wędliny, ale mój mąż ostatnio był mało mięsny, więc
                    myślałam, żeby go zrobić na święta. Też mnie zachęciły komentarze.
                    • chrumpsowa Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:00
                      Ja jeszcze znalazlam 2 ciekawe przepisy, ale chodzi o schab pieczony (jednen
                      przepis traktuje o schabie w mleku, a drugi w winie). Musze sie zastanowic wink
                      Moze zapytam na forum GP do czego by te prosta wedline porownali wink i czy
                      przypomina w smaku troszenke polskie wedlyny, bo wiem jak schab pieczony
                      smakuje, a takiego gotowanego to chyba nie jadlam wink No, nic - jak zrobie to sie
                      podziele wrazeniami smakowymi wink

                      Na dzien dzisiejszy zycze Wam dobrej nocy, a Tobie Yskyerko pewnie szybkiego
                      skonczenia tlumaczenia wink Do jutra!!!
                      • olcialew1 Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:12
                        Chrumpsie przepis wyglada na latwy i szybki, jak zrobisz to daj znac. Jak sobie
                        tak o tym mysle, to chyba pieczony brzmi lepiej niz gotowany no ale kto wie. Ja
                        lubie wedzone rzeczy najbardziej.
                      • lirio.a Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:12
                        Zosia cud malinka, też chce więcej wink)

                        Janiu dobrze że mi wysłałaś ten filmik bo chciałam go pokazać znajomemu i nie
                        mogłam go znaleźć. Ostatnio dyskutowałam z nim na temat dzieci, on ma jedno i
                        to tylko dlatego że żona go namówiła. Nie mogę powiedzieć bardzo kocha swoją
                        córeczkę ale o drugim nie chce słyszeć i w ogóle bardzow spółczuje tym z
                        bliźniakami ... no cóż ... bez komentarza... ale filmik z czworaczkami mu
                        puszczę

                        Miki cudowny, wygląda jak przwdziwy Mikołaj w tej czapce, nawet broda mu nie
                        potrzebna.

                        Mamo, co ja chciałam jeszcze napisać...??
                        • lirio.a Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:19
                          A już wiem chciałam wam napisać że miałam piękny sen, śniły mi się dwie kreski
                          na testach ciążowych. Dobrze że chociaż we śnie mogę się z nich cieszyć i
                          chociaż przez chwilę poczuć się w ciąży. Sny to piękny wynalazek naszego
                          umysłu... Chyba pójdę spać wink)
                          • olcialew1 Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:25
                            mi na 2 dni (chyba) przed pozytywnym testem snily sie II smile)
                            • lirio.a Re: Do korzystajacych z GP 07.12.06, 23:33
                              Olciu w tym miesiącu to raczej niemożliwe, bo jestem już 11 dc a nie ma co
                              marzyć o seksie z powodu swędzących kapeluszników. Poza tym już nie raz śniły
                              mi się takie historie i nic, ale niech chociaż się śnią
                              • yskyerka Lirio 07.12.06, 23:39
                                Lirio, na swędzące kapeluszniki polecam flumycon. Łykasz jedną tabletkę,
                                po trzech dniach drugą i problem z głowy. Ja przerobiłam całe opakowanie
                                macmiroru (drogie to jak jasny piorun), a po tygodniu miałam powtórkę
                                z rozrywki. Potem od innego lekarza dostałam receptę na fluconazol i już
                                po pierwszej tabletce było znacznie lepiej. Podpytaj swojego gina! Może
                                wcale nie musiałabyć tracić cyklu.
                                • olcialew1 Re: Lirio 07.12.06, 23:41
                                  No to niech sie chociaz snia smile Sila podswiadomosci jest nieoceniona wink)))
                                  • lirio.a Re: Lirio 07.12.06, 23:55
                                    Yskierko dzięki za radę, odpisałam lek i mam nadzieję że jutro po pracy uda mi
                                    się skoczyć do gina. Cyklu już chyba nie uratuję, ale moje męki się szybciej
                                    skończą. No i przed hsg muszę się dobrze wyleczyć.

                                    Spadam już do łózia, bo jutro startuję o 5.30
                                    dobranoc
                                    • megi.1 Re: Lirio 08.12.06, 07:51
                                      Dzień dobrysmile

                                      Jak dobrze, że już piątek no i już tylko dwa tygodnie do świątsmile
                                      Tymi pozytywnymi informacjami się dziś z Wami witam.

                                      m.
                                      • melba7 witam w piątek:) 08.12.06, 08:12
                                        i zyczę miłego dniasmile
                                        • yskyerka Re: witam w piątek:) 08.12.06, 08:23
                                          Ja też się witam i już biorę się do pracy.

                                          Megi, mnie wizja Świąt za dwa tygodnie przeraża, a nie cieszy.
                                          Strasznie mało czasu, a jeszcze tyle do zrobienia!
                                          • melba7 Re: witam w piątek:) 08.12.06, 08:35
                                            Ale ze mnie sierota...powiedzcie mi, czy badanie progesteronu w trakcie
                                            stosowania dowcipnej luteiny jest cokolwiek warte?
                                            • nika112 Re: witam w piątek:) 08.12.06, 08:53
                                              I ja witam piątkowo smile)))

                                              Megi, Miki jest boski!!!!! Jaki ma piękny uśmiech smile

                                              Marudko trzymam kciuki za dzisiejsza rozmowe!!!

                                              Kasiu gratulacje dla twoich dziewczyn. smile

                                              Lalisiu no prosze u Amelki jest pierwszy ząbek. Buziaki dla niej i Alicji.

                                              Melbus w marcu koniecznie musisz zmienic nicka na dr.Melba. Super ze tak
                                              swietnie wszystko idzie. I obrona pojdzie gładko.

                                              Althea uzdolniona jestes wszechstronnie. Ja czasem probuje cos sama robic, ale
                                              mi tak pięknie nie wychodzi.

                                              Nie pamiętam co jeszcze chcialam napisac.

                                              A wiem czy ktoś mógłby mi podesłać Zosieńkę.

                                              W pracy najwazniejsze rzeczy zrobione, wiec dzis sopkojnie wyjde sobie o 16-tej.
                                              No i wkoncu weekend bedzie to sie pobawie z Olenka.

                                              Ja się ciesze na nadchodzące świeta, pewnie dlatego że to będą pierwsze z Olą.

                                              Sciski dla wszystkich
                                            • chrumpsowa Re: witam w piątek:) 08.12.06, 08:55
                                              Wit am sie weekendowo!!!
                                              Lirio mam nadzieje, ze te 2 kreski to niedlugo w realu zobaczysz, a nie tylko w
                                              snie!!!

                                              Melba wiem, ze duphastnon - tak w jakims artykule czytalam nie wyplywa na wynik
                                              badan, ale co z luteina nie mam pojecia. Hymmm sprobuje pogrzebac - moze znajde
                                              link...

                                              Olcia ja tez wole wedzone, najlepiej domowe wedliny mojej cioci, ale coz... Tu
                                              nie uwedze, a jak mowilam chce mi sie polskiej wedliny sad Pieczone mieso mi
                                              smakuje, ale mojemu M. to tylko na goraco, no i pieczone to pieczone, a nie
                                              wedlina... Jak zrobie to dam znac jak smakuje smile

                                              Cos stanowczo za malo na forum Potworsika, Jutki, no i gdzie jest Balbinka????
                                              Czy ja sie myle, czy wczoraj sie nie meldowala????

                                              Bebel mam nadzieje, ze kolki Tadzikowi przechodza...

                                              Jaania jak u Cieie wyglada sytuacja?

                                              No i wszystkim mowie dzien dobry!!!
                                              • melba7 Re: witam w piątek:) 08.12.06, 09:06
                                                znalazłam info,że luteina działa głównie miejscowo, i nie wpływa na poziom
                                                progesteronu w krwi...hmmm
                                              • cytrusowa Re: witam w piątek:) 08.12.06, 09:09
                                                dzien dobry o poranku wcale nie tak wczesnym.

                                                zycze wszystkim milego dnia.

                                                podziele sie tylko z wami fobia mojego meza / otoz dosc czesto twardnieje mi
                                                brzuch, bezbolesnie / wg lekarzy to skorcze, wiec maz juz spanikowany i
                                                najchetniej wiozby mnie do szpitala!
                                                powiedzcie, ze takie napinanie sie/skorcze sa normalne.
                                                • kocurek100 Re: witam w piątek:) 08.12.06, 10:14
                                                  ja tez sie witam smile macie kogos na skrzynce smile

                                                  Pitus, Zosia jest przeurocza! i taka drobniutenka!!! cudowna kobietka z
                                                  niej! smile

                                                  Balbinka miala dzis bete robic. Gdzie lona jest?????????? moze pada po powrocie
                                                  do domu...

                                                  podczytywalam troche wczoraj smile
                                                  • kocurek100 Cytrus 08.12.06, 10:16
                                                    ja pamietam, ze tez mi sie napinal brzuch pod koniec. Najbardziej jak sie
                                                    schylalam i wracalam do pozycji wyprostowanej... mysle, ze to normalne ale
                                                    zawsze lepiej skonsultowac z lekarzem w Twojej sytuacji...
                                                  • chrumpsowa Re: Cytrus 08.12.06, 10:39
                                                    Cytrus ja tez uwazam, ze nalezy to sprawdzic. Nie po to sie tyle wycierpialas,
                                                    zeby miec jeszcze wieksze problemy. Nie chce Cie straszyc, ale ciaze blizniacza
                                                    traktuje sie o wiele "surowiej" niz pojedyncza. Nie chce Cie straszyc, ale np. w
                                                    nieautoryzowanych notatkach z gin. i poloznictwa, ktore w necie znalazlam jest
                                                    napisane, ze np. obowiazkowo kobieta w ciazy mnogiej MUSI prowadzic oszczedny
                                                    tryb zycia, cytuje:
                                                    odpoczynek (w normalnej ciąży wcale nie jest dla ciężarnej obowiązkowy)
                                                    Tak wiec lepiej sprawdzic te skurcze.


                                                    Melba no widzisz - zdolna jestes znalazlas sama smile A badalas poziom
                                                    progesteornu? Kiedy malpa powinna do Ciebie przylezc?
                                                  • fantaisie Re: witam w piątek:) 08.12.06, 10:30
                                                    Własnie sobie wstałamsmile i idę na śnadanko! Buźka na piątek!
                                                  • fantaisie Kocurku!!!! 08.12.06, 10:33
                                                    Dzięki! Julcia jest niesamowita!!!! po prostu śliczna!!!!!! słodka!!!!!
                                                    rozczulające zdjęcia!!!!
                                                    A gdzie Ty z krótkimi włoskami?????
                                                    i witam w klubie takiej samej pościelismile
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 10:40
                                                    Dzieki Monia smile Moje zdjecia przed i po sa na kobyle K. - moze kiedys sie
                                                    doprosze... wlasnie wyslalam mu maila z podaniem smile
                                                  • fantaisie Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 10:57
                                                    Ale zanim to podanie zostanie rozpatrzonetongue_outPPPP
                                                    Twoja modelka jest obłędnasmile
                                                  • yskyerka Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:02
                                                    Julcia ma niesamowite oczy! Coś pięknego!
                                                  • chrumpsowa Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:05
                                                    smile)) Yskyerka mnie ubiela tez chcialam sie pozachwycac oczami Julki smile Sliczna
                                                    masz corcie!!!!
                                                  • zuza1978 w Piątek 08.12.06, 11:16
                                                    Dzień dobry wszystkim przed weekendemsmile Trochę późno co prawda, ale na nogach
                                                    jestem już od dawna (ranek u krwiopijców)Jak dzisiejszy dzien przetrwam , to
                                                    chyba już ze wszytskim dam radęsmile
                                                    Do wieczora
                                                  • nika112 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:16
                                                    Julcia jest przesłodka smile I ma takie sliczne oczęta, piękna dziewczynka smile)))
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:40
                                                    Dzieki dziewczynki smile rzeczywiscie oczeta ma olbrzymie smile a wczoraj pierwszy
                                                    raz smiala sie w glos - zupelnie jak czworaczki od Jaani smile

                                                    A teraz postram sie wyslac Wam wlsoki - widocznie podanie zadzialalo smile
                                                  • jutka7 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:41
                                                    jaka ta Wasza córcia do Was podobna smile) na jednych zdjęciach do Ciebie, na
                                                    innych jak miniaturka taty smile) przecudna smile a te ciemne ogromne oczy...

                                                    rośnie nam pokolenie missek i misterów, jak nic smile)
                                                  • cytrusowa Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:47
                                                    Julcia jest boska!


                                                    a co do skorczy to macie racje, spytam sie przy okazji.

                                                    a co do oszczedzania sie, to nie bez kozery mam nakaz lezenia i nic nie robienia.
                                                    zreszta tu bardzo uwazaja na ciaze blizniacze, od poczatku nazywajac i traktujac
                                                    jako ryzykowna.
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:48
                                                    Jutko, mam nadzieje, ze choc troche jest do mnie podobna...

                                                    Zapomnialam dodac, ze Julcia smiala sie w glos po tym jak m. udalwal trabke i
                                                    perkusje! A moze ona muzykiem zostanie??? Chyba nowa uczennica dla Moni
                                                    rosnie smile
                                                  • althea35 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 11:53
                                                    Witam piatkowo!

                                                    Chrumpsiku, nie pomoge z ta wedlina... nie robilam nic takiego, ale wyglada
                                                    apetycznie. A schab pieke czasami, ale schab to schab i z wedlina to niewiele
                                                    ma wspolnego.

                                                    Cytrusia, mnie tez sie brzuch napina i moja polozna twierdzi ze to jak
                                                    najbardziej normalne i ze macica musi pocwiczyc przed glowna akcja.

                                                    Kocurku, dziekuje za zdjecia Julci! Przesliczne sa te jej oczeta!

                                                    Melba, supe ze juz niedlugo bedziesz dr. melba!

                                                    Jutka jak sie czujesz??

                                                    A gdzie balbinka?? Mam nadziej, ze sie wieczorem zamelduje z beta.
                                                  • erga4 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:03
                                                    no tak - nadal nie mam zdjęć od Antusi, ani Zosi Pitusiowej sad((
                                                    zlituje się któraś???

                                                    A co z Agan?? już mają imię dla małej?? bo nie doczytałam.

                                                    Balbinko - odpoczywaj odpoczywaj i jesczez raz odpoczywaj!!! olej teraz
                                                    wszystko!!!!!

                                                    wczoraj w pracy powstał nowy grafik godzin... nosz cholercia obcieli mi o
                                                    połowę!!! ale wywalczyłam conieco. a i tak myślę sobie - byle do świąt i po
                                                    powrocie szukam czegoś dodatkowego. już nawet mam kolejną propozycję kierowcy
                                                    :0)))) tym razem miałabym rozwozić lekarstwa - ale zobaczymy po swiętach.
                                                  • erga4 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:10
                                                    ale mam zdjęcia od kocurka tralalalala!!!

                                                    Przemiana Kcocurkowa bardzo mi się podoba smile))
                                                    A Julcia Boooooooska!!!!
                                                  • althea35 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:19
                                                    Erga, moja poczta odmowila wspolpracy... jak jej sie poprawi to ci powysylam
                                                    zdjecia, w tym mon=mencie sie nie da.
                                                  • jutka7 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:20
                                                    Altheo, czuję się w sumie dobrze, choć generalnie jakoś tak bardzo sobie smile nic
                                                    się nie dzieje, ale mdli mnie i nie mam energii smile
                                                    dlatego się nie odzywam, ale czytam Was codziennie smile

                                                    Kocurku, nie wiedziałam, ze miałas tak długie i gęste włosy!!! slicznie
                                                    wyglądasz, ale czy nie było Ci szkoda? smile
                                                  • fantaisie Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:23
                                                    Kocurku, ślicznie wyglądaszsmile))) ale też mnie zakoczyłaś długością włosków,
                                                    zawsze miałaś związane i nie miałam pojęcia, że były takie długie...
                                                    Ale teraz też są jak dla mnie długiesmile i wyglądasz supersmile))
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku!!!! 08.12.06, 12:28
                                                    Dzieki raz jeszcze smile wlosow nie bylo mi szkoda, bo byly baaaardzo
                                                    zniszczone... nie moglam juz rozczesywac koncowek. I tak jak zauwazylyscie
                                                    zwykle mialam zwiazane smile a geste to one sa jak cholercia... nie wiem co zrobi
                                                    z nimi ta dieta julkowa, bo wypadaja i paznokcie sie lamia sad ale to nic...

                                                    O dobrze, ze przypomnialyscie - niestety nie dotarly do mnie zdjecia Antusiowe.
                                                    czy ktoras z Was moze mi przeslac? wiem, ze Antus wysylala dwa razy ale nie
                                                    przeszly - moze od ktorejs z Was dojdzie, please!!!
                                                  • megi.1 Mamy zęba:))) 08.12.06, 12:25
                                                    Mężczyźni są jednak przekorni. Kazałyści Mikiemu nie ząbkować, więc on zrobił
                                                    po swojemu i przebiłą się właśnie lewa górna jedynkasmile))

                                                    Jutko no to objawy ciążowe w pełnej krasiesmile)) Odzywaj się częściaj bo się
                                                    martwimy jak nie dajesz znaku zycia.

                                                    Więcje nie dam rady napisać Miki wzywa.
                                                  • chrumpsowa Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 12:39
                                                    Oj to juz kolejny zabek na forum smile)))))))) Gratulacje dla Mikiego!!!!

                                                    Kocurku wlosy masz sliczne. No i pewnie to sciecie dobrze im zrobi. Wlosy jak sa
                                                    dlugie wypadaja tez bardziej pod wplywem swojego ciazaru - tak mi powiedziala
                                                    moja fryzjerka, gdy mialam jeszcze dluugie i wylazily mi garsciami. Rzeczywiscie
                                                    po scieciu nie bylo juz takich problemow.

                                                    Na razie wedliny nie robie wink Pieke za to szarlotke wiec zapraszam smile)))
                                                  • nika112 Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 12:39
                                                    Gratulacje i buziaki dla Mikiego smile

                                                    Kocurku ślicznie wyglądasz i masz takie grube włosy.

                                                  • kocurek100 Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 13:24
                                                    Gratuluje pierwszego zeba Mikiemu!!! rozumiem, ze odbylo sie bezbolesnie?

                                                    Yskyerko, dzieki za zdjecia antusiowe! doszly!!!
                                                    Antus, ale Twoja corcia jest duuuuza! i baaardzo urocza, szczegolnie podobalo
                                                    mi sie zdjecie damy po balu i money wink a krecone wloski to po kim?
                                                  • kocurek100 Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 13:30
                                                    Chrumpsowa, mam nadzieje, ze wypadnie co ma wypasc i bedzie dobrze. Ja mam
                                                    wrazenie, ze po scieciu (prawie dwa tyg temu) zaczely mi wlasnie wypadac. Cos
                                                    mi sie wydaje, ze moj organizm jest niezle oslabiony dietka Julciowa... ale juz
                                                    niedlugo mam w planie mleczko! smile
                                                  • potwors Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 14:07
                                                    Witam w piatek.
                                                    Nie zagladalam ostatnio, bo tu mam mega dlugi weekend, wiec wczoraj biegalismy z
                                                    M. po sklepach w poszukiwaniu prezentow, potem u znajomych... bylam niezywa!
                                                    Dzieki za wszystkie cudne fotki!
                                                    przepraszam, ale nie mialam czasu doczytac, co u Was!
                                                    Nie moge sie juz doczekac spotkania smile
                                                    Gratuluje zeba Mikolajowi, to mi sie akurat rzucilo w oczy smile
                                                    I ze Zosie juz widzialyscie. Moze mi ktoras podesle to cudo?
                                                    Lece pomagac M. w obiedzie!
                                                  • althea35 Re: Mamy zęba:))) 08.12.06, 14:10
                                                    Kocurku, wygladasz slicznie w nowej fryzurce, ale szczerze mowiac myslalam, ze
                                                    scielas krocej. Ja jak skonczylam liceum scielam z takiej dlugosci jak ty
                                                    mialas na kilka centymetrowsmile Praktykantka z zakladu fryzjerskiego nie mogla
                                                    przezycsmile
                                                    A moze to jeszcze to zageszczenie ciazowe wypada??

                                                    Mikiemu gratuluje pierwszego zebasmile
                                                  • lalisia78 nie naweidze polski... 08.12.06, 14:42
                                                    co za poj.....y kraj m dostal premie swiateczna 900 i przezto wzieli mu duzo
                                                    wiecej podatku i w efekcie dostal mniej wyplaty niz norumalniesad((( a mialy byc
                                                    takie piekne swieta mialam dostac zmywarke a teraz oge o niej zapomniec skoro
                                                    mamy niej kasy nawet na cay miesiac. norumalnie ryczec mi sie chce mogli u
                                                    wcale nie dawac i nie robic mi nadziejisad((
                                                  • chrumpsowa Re: nie naweidze polski... 08.12.06, 15:16
                                                    No wlasnie Lalisiu w mojej bylej firmie jak wrpowadzili te przepisy
                                                    zrezygnowali z bonow - zaczeli robic paczki...
                                                    Mam nadzieje, ze wczesniej czy pozniej te zmywarke sobie jednak kupicie smile

                                                    Melba ja kurcze przeoczylam wczoraj te Twoje wieczorne posty - moje gratulacje
                                                    juz niedlugo pani z Dr przed nazwiskiem smile))))))
                                                  • olcialew1 Re: sie witam 08.12.06, 16:08
                                                    Megi, Miki t prawdziwy facet, nie slucha co sie do niego mowi smile Gratuluje
                                                    pierwszego zeba smile
                                                    Kocurku mi sie wydaje, ze to wypadanie wlosow to normalna rzecz. Wszedzie
                                                    w "ciazowych" ksiazkach jest napisane, ze w czasie ciazy wlosy nie wypaaja a po
                                                    po porodzie, po wyrownaniu sie hormonow, nadrabiaja zaleglosci za 9 m-cy.
                                                    Potwors co nakupalas?
                                                    Ide Julcie ogladac i sniadanie jesc.
                                                  • bebell Re: nie naweidze polski... 08.12.06, 16:19
                                                    Yo!

                                                    wpadam na chwilę.

                                                    Megi, Lalisiu- gratuluje pierwszego ząbka u Maluchówsmile)) A Tośce wczoraj
                                                    przebila się pierwsza piatkasmile))

                                                    Lalisiu- szkoda zmywarki, no ale jak się szybko rozliczycie to ta kasa powinna
                                                    do Was wrócic przed Wielkanocą, więc kolejne Święta będa z nowym nabytkiemsmile))
                                                    za co trzymam kciukismile)

                                                    Monia- nosz byczysz się na całegosmile))

                                                    Megi- Twój post o Świętach za dwa tygodnie wywołał u mnie panikęsad( jesteśmy w
                                                    proszku! nie mamy nawet jednego prezentusad(( nie mówiąc o innych przygotowaniachsad((

                                                    Kocurku- jakie długie Ty miałaś te włosy!!! i pocieszę Cię: po porodzie wypadają
                                                    niezależnie od dietysad(( a czy Ty już długo jesteś na tej diecie? i jak krostki?
                                                    zniknęły???

                                                    Zuza- znowu zwariowany piątek?? trzymaj się Kochanasmile)

                                                    Chrumps- ja moze machnę jakieś ciasto jutro... słodyczy mi się chcesmile)) i daj
                                                    znac jak zrobisz to mięcho, tez mnie to zaintrygowało.

                                                    No, idę się na trochę przyspawac do odkurzaczasmile) Łazienkę już wylizałam. A poza
                                                    tym to nie sprzatam, bo stwierdziłam, ze sobie sprzatnę za tydzień, zeby już na
                                                    Święta byłosmile) no, ale wtedy to sprzątnie mnie wessie poprostu...

                                                    k.
                                                  • bebell a spotkanie z Potworsem... 08.12.06, 16:20
                                                    to o której jest???
                                                    bo ja kombinuję jak by tu się urwac na niesmile)) i muszę znac szczegóły!

                                                    k.
                                                  • anialm Re: a spotkanie z Potworsem... 08.12.06, 16:41
                                                    Wpadam tylko na chwileczkę... niestety ne wiem co się dzieje u Was i strasznie
                                                    mi głupio sad co się zabiorę za czytanie to coś wypadnie.

                                                    Przeleciałam tylko szybciutko i nie widziałam ostatnio Balbinki, czy coś się z
                                                    nią dzieje??? widziałam piękną bete - napisałam smsa - nie odpisała, mam
                                                    nadzieję ze to tylko mały stresik przed drygim wynikiem i że wszystko będzie ok.

                                                    Dziękuję Kocurku za śliczne zdjęcia Julci smile)
                                                    A co do włosów to i mi o dziwo nie wypadają - nic a nic. Jeszcze mi bardziej
                                                    zgęstnialy - dziwne... może będą wypadać jak mały przestanie ssać smile

                                                    no i juz się domaga towarzystwa Szymek.
                                                    Przygotowania do chrzcin pełną parą - latam jak głupek smile)))

                                                    Ściskam Was wszystkie. Buźka!
                                                  • ant25 Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 16:48
                                                    KOchane Balbinka ma Bete 5000smile))))
                                                    Idzie niedługo na zwolnienie i ma przykaz lezenia i oszczedzania siesmile

                                                    Musiałam szybko zakomunikować taaaką wiadomosćsmile
                                                  • anialm Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 16:52
                                                    SUUUPER wiesci!!!!

                                                    Bardzo się ciesze smile)))
                                                  • ant25 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 16:57
                                                    Balbinko przepraszam za rozmowe, Amelka nie dała nam spokojnie porozmawiać.....
                                                    musze zaczac chyba moje dziecko ostro wychowywaćsmile
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 17:15
                                                    Ale bomba, jak sie ciesze!!!!!!
                                                    Balbinko buziaki no i w koncu wielkie GRATULACJE!!!
                                                  • althea35 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 17:53
                                                    Balbinko, sliczna beta!!!!!
                                                    Buziaczki dla ciebie! Dbaj o siebie i brzuszek!

                                                    A my wlasnie zjedlismy obiad i zaraz jedzimy odstawic mojego M. Ja tez chce
                                                    jechac... buuuuuuu....
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 17:59
                                                    Althea fajny podpis w sygnaturce masz smile))
                                                  • chrumpsowa Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 19:34
                                                    Jeju Balbinko jak bardzo sie ciesze, ze w koncu dostalas zwlonienie smile)) W
                                                    piekna bete nie watpilam!!! Duzo zdrowia dla Ciebie i maluszka!!! Moje olbrzymie
                                                    gratulacje!!!! Spokojnej ciazy, 0 stresow, samej radosci!!! Kochana naprawde az
                                                    sie wzruszylam!!!
                                                  • melba7 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 20:05
                                                    Bingo, beta pięknasmile
                                                    Chrumpsowa, @ powinnam dostać za rok-tak planuję;PPPP
                                                    Idę czytać dalejsmile
                                                    Czy mogę prosić o fotki Pitusiowej Zosi?
                                                    Julcia jest przeslicznasmileA nowa fryzurka Kocurka supersmile
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 20:59
                                                    Melba czyzbys jakies wiesci starala sie nam przekazac?? smile)) Pisz szybko!!!!
                                                  • olcialew1 Re: Melba 08.12.06, 21:04
                                                    Zoska poleciala i przeczytaj posta powyzej smile
                                                  • althea35 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:04
                                                    A co tu taka cisza??

                                                    No i jestem samiuska... oj nie lubie... to kto wpadnie na imprezke??
                                                  • melba7 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:07
                                                    Nie mam żadnych wiesci, opisałam moje pobozne życzenia do spełnieniasmile
                                                    Althea, jestemsmile
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:12
                                                    A juz myslalam, no smile))
                                                    Althea ja wpadam i melduje sie z butelka wody. Jak idzie pranie i prasowanie??
                                                  • zuza1978 Dobry wieczór:))) 08.12.06, 21:25
                                                    Piątek był szalony ale na szczęście już się skonczyłsmile Szef sie chyba
                                                    zorientował, że "trochę" za dużo na daje (nowe osoby przyjda dopiero po nowym
                                                    roku)i sie zadeklarował,że dwie umowy, które nade mną wisiały, zrobi sam w
                                                    weekend.i kazał mi odpocząć od wszystkiego (i oczywiście pamietać o sprawie,
                                                    którą teraz robimy i dalje mysleć, co dalej)
                                                    Dlatego już nie pamiętam, c sie ostatnio działo chyba przeczytam jeszcze razsmile)

                                                    Aha, Balbinko - gratuluję pięknej bety!!!!!

                                                    I musze wam to wkleić, bo jak znalazlam te link na innym forum, to się rozkleiłam

                                                    www.vocalicious.com/empty_arms/empty_arms_mod.html
                                                  • zuza1978 Re: Dobry wieczór:))) 08.12.06, 21:32
                                                    Aha jeszcze gratuluje pierwszego ząbka Mkiemusmile

                                                    I Kocurkowi odwagi w obcięciu włosów i ślicznej coreczki - Julcia jest
                                                    prześliczna !!!!!! Co przy takiej mamusi i takim mtatusiu nie jest niczym
                                                    zaskakującymsmile))

                                                    I nie dostałam zdjęć Zosi i zdjęcia Ant do mnie też nie dotarłysad

                                                    Idę się regenerować na kanapęsmile
                                                  • melba7 dzięki za Zosię:) 08.12.06, 22:30
                                                    i zaraz chyba zalegnę lulu...
                                                  • althea35 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:31
                                                    Olcia, jutro bede prala i prasowala! Ile tylko dam rade...
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:54
                                                    A lozeczko, poscie itd. juz gotowe??
                                                    A masz w ogole plan poinformowania nas jak pojedziesz do szpitala i urodzisz? :-
                                                    ) Bo wiesz, ze my tu wszystkie bedziemy czekaly.
                                                  • althea35 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 21:58
                                                    Olcia, łóżeczko juz stoi. Jutro bede prała rożek i ochraniacz do łóżeczka.
                                                    Przescieradla czekaja na prasowanie.
                                                    Jakos wam dam znac smskiem. Co prawda u nas w szpitalu nei mozna uzywac
                                                    komorki, ale jakos dam rade was poinformowac, nie boj sie.
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 22:06
                                                    Wpisz Malzowi pare numerow forumek w komorke smile) No i nie zapomnij dac znaku,
                                                    ze juz czas, ze jedziesz do szpitala.
                                                    A widzialas, na Grudniowkach urodzil sie Kubus z waga 6 kg. Ja mam nadzieje, ze
                                                    to tylko jakas pomylka, literowka smile) Niby cc ale mimo tego, 6 kg?!?
                                                  • althea35 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 22:14
                                                    O matko, 6 kg??? Niezle!!! No ja bym nie chciala przeciskac 6kg przez kanal
                                                    rodny...
                                                    Wczoraj urodzilo sie kolejne "styczniowe" dziecko.
                                                  • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki !!!!!!!:)))))))))))) 08.12.06, 22:22
                                                    No to u Was tez zaczyna "sypac" dzieciaczkami. smile
                                                    Nawet cesarka i 6 kg brzmi zalamujaco. Moze sie jednak ktos sie pomyslil? smile
    • yskyerka wieczornie 08.12.06, 22:18
      Właśnie wróciłam po spotkaniu z Misią i z Prezesową. Z Misią, niestety, krótko,
      bo Mała była już zmęczona i miała nas dosyć, ale za to potem, jak zaczęłyśmy
      plotkować z Fantaisie, to mogłybyśmy tak do rana. smile Buziaki, dziewczynki!
      Dzięki za wyciągnięcie mnie z domu, bo inaczej pewnie przyrosłabym do kompa.

      Balbinko, gratuluję ślicznej bety! A teraz zwolnienie i laaaaba. smile
      • fantaisie Re: wieczornie 08.12.06, 22:50
        A ja już piję miętkęsmile) Yskyerko, ja nie zyję po tym malutkim naleśniczkutongue_outPPPP
        czuję się jak balonsmile ciekawe tylko dokąd odlecę...

        Balbinko piękna betasmile))) super, dużo odpoczywaj i ciesz się luzemsmile)))))))

        Megi gratuluję ząbka! strasznie jestem ciekawa jak Miki teraz wyglądasmile

        Spotkanko było bardzo milusie. Misia z Magdusią niestety długo nie mogły
        posiedzieć, gdyż Magda szalała na całego! Misia ja jestem pod wrażeniem! kapcie,
        picie, podręczne zabawki-rozmrażacz, jesteś niesamowita jaka mamasmile)) Magdusia
        zaproponowała nam drinka: sok jabłkowy+soczek dla dzieci+cukierki o smaku
        miętowymbig_grin była naprawdę bardzo dzielna, biorąc pod uwagę obite wszystkoe stoły!
        ale ma powera! ale Misia świetnie daje sobie radę i Mała jak usłyszy mamusia coś
        robi to się grzecznie wycofuje! brawo! czas zleciał zdecydowanie za szybko!
        Pod koniec spotkania przyszła Yskyerka! więc jak poszła już Misia to
        przeniosłyśmy się na naleśnikarni-super miejsce polecam! a tam czas poleciał jak
        opętany! warto tam sobie jeździćsmiletematów nam nie brakowało, okazało się, że
        mamy wspólne smakismile)) ale tego mini naleśnika chyba będę czuć do jutratongue_out
        To tak w skróciesmile a teraz idę spać.
        Spróbuję jutro zajrzeć....
        Kolorowych snów
        papa
        • yskyerka Re: wieczornie 08.12.06, 22:54
          Fantaisie, ja zamiast miętki nalałam sobie czerwonego winka.
          Też dobrze wpływa na trawienie. smile
        • melba7 Re: wieczornie 08.12.06, 22:55
          Yyyy...6 kg?
          Łomatko...ale tak czy inaczej-gratulacje wielkie się należą dla dzielnej mamusi
          i wielkiego chłopasmile
          • althea35 Re: wieczornie 08.12.06, 22:57
            Widze, ze fajne spotkanko bylosmile Super!

            Jak sie takie 6 kg dziecko urodzi, to pewnie nie ma go w co ubrac... bo kto
            takie duze ubranka kupuje na przyjecie noworodka...
          • fantaisie Re: wieczornie 08.12.06, 22:59
            Czerwone winko?! to jest myśl!!!! i czy wyobrażasz sobie, że moi na mnie czekali
            z pieczonym łososiemtongue_outPPPPP
            A tak w ogóle fajny przepis, wsypać do naczynia żaroodpornego grubą warstwę
            soli, połozyć na tym łososia, posypać ziółami i piec, on sobie weźmie tyle soli
            ile chce, i jest soczysty(wg P. i mamy)

            6kg czy to jest możliwe????? jeśli tak to padam na kolana z wrażenia...
            • abie76 dobry wieczor 08.12.06, 23:41
              czy ktos o mnie jeszcze pamieta? tak niesmialo pytam, bo wieki ode mnie nie
              slyszalyscie

              w kazdym razie CHCE WROCIC !!!

              NO I PRZECZYTALAM, ZE BALBINKA MA BETE 5000!!!!! To naczy, ze sie udalo, Boshe,
              az sie skakac chce z radosci.

              Wiem, ze pewnie mam spozninona reakcje, ale wybaczcie.

              Dzieki za wszystkie zdjecia.

              U nas OK. Kamyk wazy 7.700 i ma ponad 70 cm jest kawal byka i jest bardzo
              wesoly, smieje sie i robi miny.
              Przestalam go karmic, bo nam wspolpraca nie wychodzila. Od 2 tygodni dostaje
              machewe i kaszke i bardzo sie cieszy wydajac przy jedzeniu smieszne odglosy.
              Wiecej straszcze przy nastepnym razie.
              Teraz calusy dla wszystkich i dobranoc
              • olcialew1 Re: dobry wieczor 08.12.06, 23:44
                Oooo witamy. Dlugo Cie nie bylo Abie. Co tam slychac, w Polandzie bylas,
                operacja na druga reke przeszlas?
                Poslij jakies nowe zdjecia Twojego "wielkiego" chlopka smile
              • althea35 Re: dobry wieczor 08.12.06, 23:47
                Abie, jak sie ciesze, ze cie widze!!!!! Pisz co u was? Jak twoje rece?
                Widze, ze z Luska juz kawal chlopa!
                Buziaki dla was!
              • bebell Abie... 09.12.06, 00:07
                ściski ogromnesmile) my tu cały czas czekamysmile))

                k.
    • olcialew1 Re: Gdzie Jaania? 08.12.06, 23:41
      Meldunku chyba nie bylo, nie?? smile
      Dzisiaj jakies takie pustki tutaj?
      • bebell Ma_Ruda.... 09.12.06, 00:09
        Ty wiesz czego ja Ci życzęsmile))
        a poza tym: zeby z robota się wszystko dobrze ułożyło i żeby drugi pokój się
        pojawił i żeby ta szarlotka powaliła wszystkich na kolanasmile))
        ściskam Cie urodzinowosmile)

        k.

        ps. i buziak dla P!smile)))
        • bebell Balbinko... 09.12.06, 00:11
          beta imponujacasmile))
          ściski dla Was!
          i polecam Was opiece nieustannie...

          k.
        • olcialew1 Re: Ma_Ruda.... 09.12.06, 03:17
          To ja bede druga.
          Wszystkiego naj, zdrowka, radosci, szczescia wrzeszczacego dzieciaczka i
          fajowej pracy (te 2 ostatnie w takiej kolejnosci w jakiej sobie zyczysz).
          Buziaki
          • melba7 Re: Ma_Ruda.... 09.12.06, 07:40
            Wiesz, czego Ci życzęsmilea oprócz tego najwazniejszego-zdrowia, szczęscia, dużo
            kaskismile
    • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 00:14
      Hortika- Tomek jest boskismile)) i te oczy!!! dzięki za foty!
    • lalisia78 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 08:27
      mauda przedewszystkim zdrowka i niebawem coreczki

      balbinko beta piekna teraz odpoczywaj

      horitko tomcio piekny alicja ogladajac zdjecia powiedziala ja chce biegnac do
      tego dzidziusia mamusiu pojeziemy kiedys do niegosmile)
      • chrumpsowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 08:54
        Maruda!!! Spelnienia marzen, wrzeszczacego tobolka jak najszybciej, wymarzonej,
        dobrze platnej pracy!!!

        Abie jak milo Cie widziec smile)))

        Zuza ja tez widzialam ten link i az sie poplakalam :"(

        Fajnie, ze sie Poznanianki z Warszawiankami spotkaly smile))))) Czy ktos pstrykal
        zdjecia?

        Melba ja tez mam nadzieje, ze okres to tak dostaniesz jak babel bedzie mial tak
        z pol roku ;P Mam nadzieje, by to Twoje zyczenie sie spelnilo!!!

        Witam sie z Wami sobotnie smile
        • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 09:16
          Yo w sobotesmile))

          na myśl o Świetach włącza mi sie uciekacz. W dodatku Wigilia nam w tym roku
          wypada u teściów, nie lubię, nie lubie...

          I też się pytam: czy jest jakaś dokumentacja ze spotaknia z Misią???smile))

          k.
          • ant25 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 09:24
            Marudzia samych szcześliwości, pociechy z M i kawałka nieba....jak najszybciej
          • lalisia78 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 09:24
            bebel to wy macie jakies dyzury gdzie jaka wigilja?? my zawsze bylismy u mojej
            mamy ale teraz bedie u nas w mieszkaniu przyjada moi rodzicesmile mam ten plus ze
            powiedzialam mezowi ze wigilji nigdy u tesciow nie spedze i przystal na to
            • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 09:31
              No, można tak powiedziec, że dyżurysmile) jednego roku jesteśmy u moich rodziców na
              Wigili, a następnego roku u tesciów. No i w tym roku wypada u teściówsad(( a z
              nimi nigdy niec nie można ustalic. Np. mi w tym roku zależy, zeby w miarę
              wcześnie usiąśc do kolacji (tak ok. 17.00), ale jak znam moja tesciową to ona o
              16.00 zacznie sernik piec, a do stołu siadziemy o 20.00, jak i ja i dzieci
              bedziemy padnięci. Poza tym Wigilia u tesciów zawsze taka jakas "nie moja" jest,
              uduchowione miny i brudne talerze w szafce...

              k.
              • althea35 Marudka!!! 09.12.06, 09:54
                Ogromny buziak urodzinowy dla ciebie!!! Zycze ci zeby twoja wymarzona cora
                szybko zeskoczyla z chmurki prosto w twoje ramiona. Zebys znalazla 100 razy
                lepsza prace od tej obecnej! I zeby żelki spadały ci z niebasmile
              • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 09:58
                Bebell, jakos przezyjesz ta wigilie u tesciow... ale rozumiem cie doskonale,
                nie ma jak u mamysmile My tez pierwszy raz bedziemy tutaj... czyli z tesciami.

                A czy slicznego Tomcia powinnam miec na skrzynce?? Bo jesli tak to nie mam i
                prosze o przeslanie!
                • cytrusowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 10:23
                  dzien dobry, od razu zyczenia dla Marudzi - najlepszegooooo!!!!!!

                  Bebell, taaaa, no to w sumie glupie rozwiazanie ale skoro tak ustaliliscie....a
                  moze powiedz wczesniej mezowi lub tesciowej, ze to pozno dla dzieci...

                  i olej ogolnie to, nie ma sensu sie denerwowac.

                  powiem ci, ze u nas bylo na odwrot, bo teciowa kolacje wigilijna robila o
                  godzinie 15!!!!!!! kumasz??? gdzie my o tej porze jeszcze przygotowujemy
                  potrawy...no ale u mojej tesciowej ani pierogow, ani barszczu z uszkami...co
                  najwyzej barszcz z torebki z pasztecikiem kuponym i sledzie w oleju, brrrrr.
                  no i jajka w majoezie!!!!!!!

                  normalnie mistrzostwo kuchennne!

                  wiec jak bedziesz u swojej, pomysl jak ja sie meczylam u swojej, hehehe

                  na szczescie lub nieszczescie w tym roku nigdzie nie bedziemy, bo po prostu
                  zostajemy w Niemchech - smutno mi ztego powodu ale z 2 str wiem, ze stres mi odpada!


                  nie mozecie pomyslec o Wigilii u was???
                • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 10:24
                  bebell, dziekuje za przeslanie Tomcia. Jakas dziwna ta moja skrzynka, bo nie
                  pokazywala mi ze mam cos nowego a jak weszlam to sie okazalo ze czeka tam na
                  mnie jednak Tomeczeksmile

                  Hortiki, Tomeczek jest przeslodki! A jaki duzy on juz jest!
                  • fantaisie Kochana Marudko! 09.12.06, 10:37
                    Kochanie! Ty już wiesz czego Ci cała moja banda życzy! niech Ci się szybciutko
                    spełni! i wszystko pięknie w życiu poukładasmile))
                    Całuski od nas!!!!!
                  • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 10:44
                    Jaki śliczny facet do mnie zawitałsmile)) Tomuś jest słodki! bardzo mi się
                    podobasmile)) te ciemne włoski!!!

                    Hejka Abie! jak miło Cię widzieć, odzywaj się częściej!!!!

                    Przeczytałam tak pobieżnie, gdyż staram się uczyćtongue_outPP

                    Althea łóżeczko juz stoismile supersmile strasznie mi szybko czas zleciał i jakoś nie
                    czuję, że to już styczeń!

                    Bebell współczuję wigilii u teściów, ja mimo wszystko wolę u nas! i wymyśliłam
                    sobie, że robię wszystko na niebiesko, a co sobie będę żałować....

                    No właśnie gdzie Jaania???????? i co się dzieje z Tatanką??????????

                    Olcia masz wózek i mebelki?

                    Melba, kiedy masz wyniki? nie miały być przypadkiem wczoraj?

                    Co do zdjęć, nie krzyczcie! mam tylko jedno Misi z Magdą....sorki
                    • lalisia78 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 10:58
                      dziewczyny doradzcie mi w kwesti prezentu dla mamy tzn ja mialam jej kupic
                      kosmetyki bo tak chciala ale wlasnie byl moj tata i dal mi 100 ze3by cos kupic
                      mamie od niego no i nie wiem cosad brat tez wczorajzadzwonil zebym ja cos kupila
                      a on kase mi wroci no spoko wszyscy mysla ze ja pokupie a ja nie mam pomyslow
                    • jutka7 dzieńdoberek :)) 09.12.06, 11:13
                      Marudko, wielki buziak a wraz z nim życzenia małej fasolki pod choinkę,
                      świetnej pracy i duuuuuużo szczęścia smile)

                      Balbinko, fantastyczne wieści!!! Beta rośnie jak szalona smile))))))))))) ale się
                      cieszę, Boże!!!! dbaj o Was kochana i nie znikaj nam z forum, bo źle będzie! smile

                      Fantaisie, a cóż to był za pyszny naleśnik? mmm, aż mi ślinka poleciala smile I
                      super, ze spotkanie się udało, niedługo wszystkie się poznamy, szok smile jeszcze
                      tylko Polonia musi przyjechać smile A większego spotkania z Misią nie będzie?

                      Jaania dziś jest w szkole, a napisała mi wczoraj, ze wyniki P. w normie, a u
                      niej @ nadal nie ma.

                      Abie, witaj smile kawał chłopaka masz już w domu smile

                      Bebellku, moja wigilia też w tym roku wypada u teściów i jestem nieszczęsliwa z
                      tego powodu, bo tam ani rodzinnie, ani świątecznie... Ale coż mogę zrobić sad

                      Altheo, koniecznie opracuj plan na wypadek porodu smile i zawiadomienia nas o
                      tym smile

                      Antuś, jak poszukiwania pracy? odezwali się z tej firmy, w której byłaś na
                      rozmowie?

                      Poproszę o zdjęcia Hortikowego synka, wyczyściłam już skrzynkę...

                      Olcia, jak tam Twoje skurcze?

                      Chrumpsiku, zdrowaś? smile

                      Babeczki, jakie prezenty kupujecie swoim najbliższym pod choinkę? Ostatni
                      moment, zeby coś kupić, a u mnie brak pomysłów sad Podzielicie się swoimi? smile

                      miłej soboty smile
                      • chrumpsowa Re: dzieńdoberek :)) 09.12.06, 11:28
                        Lalisiu mysle, ze skoro Twoja mama chciala jakies kosmetyki to Ty pewnie sie
                        orientujesz co lubi smile czy balsamy, kremy, perfumy, a moze jakies odzywki do
                        wlosow? Skoro jest tylu chetnych na skladkowy prezent to moze rozejrzyj sie w
                        okolicy po zakladach kosmetycznych - moze mozna wykupic jakies bony na dana
                        kwote a mama za to wybierze sobie sama konkretne zabiegi kosmetyczne, nie wiem
                        czy w Twojej okolicy to mozliwe, natomiast w Wawie jak najbardziej mozna taki
                        pakiet kupic smile
                        Moze jakis ciuszek? Ladna bluzke, apaszke, moze jakies fajne nakrycie glowy?
                        Albo torebka? wink))
                        Zycze Ci udanych zakupow!!!

                        Ja slecze troche nad angielskim - musze sie bardzo pilnowac, bo normalnie
                        tlumaczenie z polskiego na wloski tak mi naturalnie przychodzi, ze jak sie nie
                        kontroluje to polowe zdania pisze po angielsku, a druga po wlosku wink))))) Mam
                        nadzieje, ze jak z wloskim sie bardziej oswoje i zaczne myslec w tym jezyku i
                        mam nadzieje uzywac ang. w pracy wszystko sie w mojej mozgownicy dotrze...

                        Co do Wigilii to zaprosili nas znajomi. Szkoda mi takie polskiej, tradycyjen
                        wieczerzy (mimo, ze tak naprawde niewiele potraw wigilijnych mi smakuje), no,
                        ale coz wielu produktow kluczowych nie mam sad i w tym roku nie porywam sie na
                        polska Wigilie. Mam nadzieje, ze w przyszlym roku uda nam sie wyjechac na Swieta
                        do PL!!!

                        Fantaisie ja nawet to jedno zdjecie Magdy i Misi chetnie obejrze wink

                        Jutko co do prezentow to ja chyba tylko meza obkupie - no, moze jeszcze znajomym
                        cos pod choinke kupimy smile Moze dyskretnie rozejrzyj sie czego brakuje rodzince
                        lub wypytaj co chcieliby dostac? smile Ja zawsze robie tak z siostra wink) Ona
                        zazwyczaj mowi jakiego rodzaju rzczy jej by sie przydaly i ja wybieram cos z
                        tego wink Czasem dokupuje jeszcze jakis drobiazg, by prezent byl wieksza
                        niespodzianka smile
                        • althea35 Re: dzieńdoberek :)) 09.12.06, 11:44
                          Widze, ze prezentowo sie zrobilo na forum.
                          Moj M. w tym roku sypie pomyslami jak z rekawasmile Kiedys wspomnial o szlafroku,
                          wiec juz kupilam i czeka na swieta. Wczoraj wymyslil, noz do otwierania listow.
                          Tesciowej wspomnial, ze chcelibysmy maly reczny odkurzacz.
                          Dla teścia mamy kalendarz z ktorego z pewnoscia sie ucieszy. Nie wiem co
                          jeszcze dla niego dokupimy...
                          Problem mam z tesciowa... zupelnie nie mam pomyslu.
                          My od tesciowej zazwyczaj dostajemy jakies ubrania. W ubiegłym roku dostalam
                          rekawiczki, chuste i koszule.
                          • yskyerka Re: dzieńdoberek :)) 09.12.06, 12:25
                            Marudko, ja też ci życzę jak najszybciej córeczki (żeby różnica wieku między
                            nią a twoim zięciem nie była zbyt duża), fajnej nowej pracy i spełnienia marzeń!

                            Abie, miło cię widzieć. Jak ręce?

                            Balbinko, beta rośnie w takim tempie, że może to bliźniaki? wink

                            Bebell, współczuję perspektywy Wigilii z teściami. My zawsze wszyscy wczesnym
                            popołudniem jedziemy do babci, a wieczorem brat z rodziną jadą do teściów, a my
                            siedzimy z rodzicami - u nas albo u nich. I jest miło i kameralnie.

                            Jutka naleśnik był z tych ogromnych. Z białym serem, jabłkami i cynamonem. Na
                            to proponowali polewę czekoladową, ale obie zrezygnowałyśmy. W połowie jedzenia
                            musiałyśmy sobie zrobić przerwę, bo tak się zapchałyśmy.

                            Co do prezentów: tata dostanie kurtkę na polarze (M przywiezie z Nepalu), mama -
                            kostium kąpielowy i kosmetyki (sama sobie zażyczyła, bo w starym już jej wstyd
                            na basen chodzić), a brat i bratowa - maszynę do chleba (ja powiedziałam, że my
                            chcemy coś takiego dostać, oni stwierdzili, że też kiedyś o tym myśleli, więc w
                            efekcie kupimy dwie takie same i się nimi wymienimy wink

                            Chrumpsie, to normalne, że ci się teraz języki plączą. Jak już zaczniesz
                            pracować i będziesz używać angielskiego w pracy, powinnaś swobodniej
                            przechodzić z jednego na drugi.

                            Jaaniu, ja nadal nic nie mówię, tylko trzymam kciuki.

                            Potwors, przesadziłaś z ceną. 32,50. smile

                            A ja nie mam Tomcia Hortiki. sad Podeślijcie, pliz.
                      • chrumpsowa Jaania 09.12.06, 11:29
                        Kochana a nie mowilam, ze na pewno armia Twojego meza zdrowa i sprawna? smile
                        Gratulacje!!!
                        Mam nadzieje, ze @ przylezie tak jak u Melby - po ponadr roku z wiadomego powodu!!!
                        • potwors Re: Jaania 09.12.06, 11:47
                          Ja mam dzis trzecia z rzedu "sobote". Zaraz lece sie pakowac, tylko pisze do
                          Was, poki meza nie ma i nie marudzi, ze siedze przed kompem.
                          Balbinko, gratuluje wspanialej BETY!!! Dbaj o siebie i malenstwo!
                          Jaaniu, dobrze, ze wyniki ok... pewnie wkrotce bedziesz miala kolejne
                          potwierdzenie, ze wszystko gra! wink
                          Abie, jak dobrze, ze sie pojawilas!
                          Horticzko, Tomek jest przesliczny!Te oczy...
                          Dziekuje dobrej duszy za foto Zosi - tez male cudo!
                          Bebell, poza dniem (piatek 15) nie zostalo jeszcze nic ustalone. jakos tak, zeby
                          jak najwiecej Was moglo sie pojawic... Juz nie moge sie doczekac!
                          Chrumpsie, zatoki lepiej?
                          Nie wiem, co jeszcze sad
                          Ja na szczescie jade na swieta do domu. nie wyobrazam sobie Bozego Narodzenia
                          tutaj. to pewnie najsmutniejsze moje swieta by byly. Moja mama powiedziala
                          kiedys przed slubem: "Biedny P., juz nigdy nie spedzi swiat ze swoja rodzina"
                          wink No bo skoro mieszkamy tu, to na swieta trzeba pojechac do PL. Bardzo mi to
                          na reke smile no i na razie maz nie protestuje. No i ciazy ani dzieci brak, wiec
                          mozna stosunkowo latwo sobie podrozowac.

                          Kochana Yskyerka zapisala mnie do slynnej doktor K. i zdaje sie, ze zalapalam
                          sie na promocje swiateczna i za wizyte zaplace 33 zl smile

                          Lece sie pakowac.
                          • ant25 Re: Jaania 09.12.06, 11:58
                            światecznie sie zrobiło, ja w lesie z prezentami....jak zawsze...

                            jestem własnie po avanti z M, dopiero pekło cos z tych wszytkich wydarzen i sie
                            popłakalismy oboje...tylko ze mnie dalej chce sie ryczec...
                          • lalisia78 Re: Jaania 09.12.06, 11:59
                            wlasnie mi bratowa przypomniala zemama mowila cos o futrzesmile musze popatrzec w
                            jakiej cenie moze jak sie zrzucimy to bedzie nas stacsmile a jak nie to mysle nad
                            ktoras z tych kap bo kupili sobie w tym roku luzko do sypialni i kapy jeszcze
                            nie maja najlepiej ecri bo do kazdego koloru sypialni by pasowal

                            www.allegro.pl/item148752366_pikowana_narzuta_160_x_200_promocja_na_swieta_.html

                            www.allegro.pl/item148750794_ekskluzywna_satynowa_narzuta_na_lozko_140x200.html

                            bratowej kupuje cos takiego
                            www.allegro.pl/item147725084__bardzo_elegancki_komplecik_.html
                            Alicja 01.05.2004
                            Amelka 04.03.2006
                            • melba7 betę zrobiłam...2,37, ciąża od 16, czyli tym razem 09.12.06, 12:16
                              ...nic z tego.Nic to, machniemy pod choinką.Liczyłam się z tym,ze jeden cykl z
                              luteiną to moze być mało dla mojego endometrium, które było w tym cyklu mocno
                              nieregularne...
                              • jutka7 Re: betę zrobiłam...2,37, ciąża od 16, czyli tym 09.12.06, 12:21
                                a nie jest za wcześnie Melbuś? który masz dc?
                                • melba7 Re: betę zrobiłam...2,37, ciąża od 16, czyli tym 09.12.06, 12:23
                                  27 dc, więc za wczesnie nie jest.
                              • melba7 Re: betę zrobiłam...2,37, ciąża od 16, czyli tym 09.12.06, 12:22
                                a czwartkowa beta bedzie w poniedziałek
                                • potwors Re: betę zrobiłam...2,37, ciąża od 16, czyli tym 09.12.06, 12:24
                                  Aha, no wlasnie! Po to zajrzalam, a zapomnialam piszac... Skleroza, a wymowki
                                  nie mam, bo mi nic nie uciska na mozg...
                                  Marudzia! Sama wiesz czego! Wszystkiego, co juz dziewczyny wymienily smile
                                  Buziaki!
                            • pitu_finka Re: Jaania 09.12.06, 12:22
                              Marudko!!!! Wszystkiego naj naj i sama wiesz czego. Buziaczki*******

                              Moja wigilia tez u tesciow. W dodatku pierwsza w zyciu z dala od mamysad Buuuuu.
                              Pewnie bedzie swiatecznie, ale tez tak nie "mojo" i pewnie bedzie ma bardzo
                              smutnosad Mam nadzieje ze sie nie rozkleje. Tak sie ludzilam ze moze juz
                              pojedziemy do moich rodzicow na swieta ale teraz sama widze ze troche za
                              wczesnie jeszcze na to.No nic, za to w przyszlym roku jak juz Zoska bedzie malym
                              biegaczem to pojedziemy.

                              Zosia osiagnela dzisiaj wage 4 kilo (Tadzik pewnie jeszcze w szpitalu tyle
                              wazylsmile. ALe wczoraj wieczorem znowu ja dokarmilam bo strasznie wyla. Zjadla
                              wszystko co jej dalam w sekunde. No nie wiem jak to bedzie z tym karmieniem. Juz
                              laktator rzucilam w kat bo mnie frustrowal, ale chyba musze sie jednak z nim
                              przeprosic. Z forum karmienie piersia wynika ze jak przez 3 tygodnie bede
                              odciagac w dzien co 1,5-2 h a w nocy co 2,5-3h to powinno sie udac...Tylko jak
                              ja mam to pogodzic z byciem sama w domu i karmieniem malej w miedzyczasie?????

                              No nic, ide sie wykapac korzystajac z Zosiki spania.

                              Buziaki sobotnie.
                              • yskyerka Finko 09.12.06, 12:29
                                Trzymam kciuki, żeby się udało! 4 kg to też niezły wynik. Zosia rośnie,
                                przybiera na wadze, a że czasem musisz ją dokarmić... No cóż, mogło być gorzej.

                                Melba, w takim razie owocnych starań świątecznych!
                                • melba7 hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 12:37
                                  może znowu cos się 'zadziało', ale nie miało gdzie się porządnie zagnieździć
                                  • chrumpsowa Re: hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 12:39
                                    Mleba a moze owulacje mialas pozniej i dlatego beta jest niska?
                                    Podobny watek byl na starajacych sie:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=53284321&v=2&s=0
                                    Dla spokoju sumienia mozna przyjac wersje Atenette - beta mniejsza niz 5 to brak
                                    ciazy. Melba a Ty jakiej dlugosci cykle masz?
                                  • yskyerka Re: hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 12:40
                                    A badałaś betę po poprzedniej ciąży? Może jeszcze nie do końca spadła?
                                    Ja miesiąc po ostatnim poronieniu miałam jeszcze betę 18,9. Też myślałam,
                                    że znów się udało, a to jeszcze były pozostałości po tamtej.
                                    • melba7 Re: hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 12:55
                                      pacnęłam się w czółko.Przecież jestem tuz po biochemicznej;no to jasna
                                      sprawa.Cykle mam 28 dniowe
                                      • melba7 Re: hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 13:00
                                        w poniedziałek będę miała wynik z czwartku, i wtedy się wszstko wyjasni
                                        • althea35 Re: hmmm...ale dlaczego 2,37 a nie 0??? 09.12.06, 13:16
                                          Z to nie jest tak z ta beta, ze ona sobie moze byc taka malutka i wcale nie
                                          musi byc zero??

                                          Ja juz zrobilam dwa prania i uprasowalam to co czekalo z poprzedniego prania.
                                          Jeszcze troche tego prania mam, ale juz nie bardzo mam gdzie wieszac... wiec
                                          kontynuacja bedzie chyba dopiero jutro.
                            • chrumpsowa Narzuty 09.12.06, 12:26
                              a mi sie podobaja narzuty w takim stylu:
                              www.wdobrymstylu.pl/img.php?f=ee26d1e59a229fcb2ef02fb5695be882.jpg
                              www.wdobrymstylu.pl/img.php?f=d28e9639eaf5d160a8aebab1a756dbd8.jpg
                              www.wdobrymstylu.pl/img.php?f=f6b394529ccbe02b2150a3f061d0cf18.jpg
                              www.wdobrymstylu.pl/img.php?f=ee26d1e59a229fcb2ef02fb5695be882.jpg
                              • chrumpsowa Melba 09.12.06, 12:28
                                A mialas monitorng czy cus? Wiesz dokladnie kiedy byla owulacja? Moze
                                rzeczywiscie zbyt wczesnie... A jak nie, to rzeczywiscie pod choinka bedzie
                                bardzo romantycznie smile)))))
                                • matala6 porzadkowo ;)) 09.12.06, 13:56
                                  witam sie wink)
                                  Ciesze sie z bety Balbinki
                                  pisala mi esemesa
                                  i wiem ze nie ma neta,
                                  wiec
                                  w czw. pecherzyk ciazowy mial 11 mm
                                  i walczymy z bakteriami w moczu ;/
                                  Mam zalozona karte ciazowa
                                  i kolo 20.12 znow na usg czy serduszko bije.
                                  Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.

                                  Fasol piekny wink)

                                  Czytam sobie teraz gazetke Mamo to ja
                                  i podgryzam morelki wink)

                                  Za troche ide robic salatke,
                                  a wieczorkiem zalegle Andrzejki wink))

                                  Milej soboty wink))

                              • matala6 Re: Narzuty 09.12.06, 13:59
                                piekne te narzuty
                                pofdoba mi sie ta pierwsza.

                                I nie mam pomyslow co pod choinke ;?
                                A rodzikna sie zjedzie jak nie bedzie mrozu.
                                Jaka pogoda na Swieta ktos wie ;?
                                • pitu_finka Re: Narzuty 09.12.06, 14:16
                                  4 kilo to calkiem przyzwoicie, od najnizszej wagi przytyla 900g. Wprawdzie
                                  mojego brata synek w 6 tygodniu juz mial 2,5 kilo na plusie ale to maly zarlok
                                  bylsmile

                                  A ja pierwszy raz zostalam bez dziecia...Poszli z M. na spacer. Nawet fajnie
                                  jest. Powalczylam troche z laktatorem - zbieram na wieczorne dokarmianie. I
                                  goyuje obiad. Buzka
                                  • cytrusowa Re: Narzuty 09.12.06, 14:29
                                    taaaa, a u nas w tym roku nie ma prezentow.

                                    mow maz dostal juz swoje prezenty pzed czasem, bo niepotrzebnie myszkowal tam,
                                    gdzie nie trzeba.
                                    a dla mnie jak zwykle nie ma prezentu - tlumaczy, ze laptop to prezent.
                                    ale dla obojga.
                                    a jak walnelam z Mikolajkami, ze tez zapomnial, to znow gadal o llaptopie, wiec
                                    widze ze on uniwersalny ten moj maz - jeden prezent na wszystkie okazje.
                                    jest mi bardzo przykro, ale co moge zrobic.
                                    powiedzialam mu, ze jest mi przykro, stwierdzil ze nie ma kiedy kupowac. ok,
                                    rozumiem, ae mozna zawsze przez internet.
                                    tym bardziej ze wie, co bym chciala...

                                    ehhh, szkoda gadac.

                                    dla taty mam sweter, mamie zafunduje prezent-kupon do Douglasa, wiec jak
                                    przyjedzie do nas, to se cos wybierze
                                    • cytrusowa Re: Narzuty 09.12.06, 14:30
                                      aha, no maz wybyl do polskiego sklepu a potem do IKei, i sie meczy biedak,
                                      hehehe, wciaz mnie nekajac smsami.
                                      a ja sie wkurzam coraz bardziej, bo nienawidze robic cos na odleglosc

                                      wy tez tak macie?
                                      • althea35 Re: Narzuty 09.12.06, 14:39
                                        Pitus, to Zosia pieknie rosnie! Nie ma sie co czepiac, glodna to ona z
                                        pewnoscia nie jest!

                                        Cytrusia, to bedzie wyzerka, skoro mezus do polskiego sklepu pojechalsmile
                                        Ja właśnie zjadłam wczorajsza ogórkowa, a pozniej bedę gotować kapuśniak z
                                        kiszonej kapusty... moj M. nie lubi, wiec musze skorzystac z okazji i sobie
                                        ugotowac jak go nie ma.
                                        • cytrusowa hahaha 09.12.06, 14:44
                                          straszna wyzerka! zamowil mrozone uszka i pierogi na swieta, a dla znajomzch
                                          karpia. i tle.

                                          ja to marze o wielkiej wyzerce......ale moge se tylko pomarzyc.....

                                          dobrze chociaz ze kupil paczke mrozonych kaldunow z miesem, to se zjemy dzis z
                                          barszczem

                                          wlasnie mama mi doniosla, ze dokupila pieluch tetrowych, czyli bedzie lepiej z
                                          ich liczba. moze teraz bede sie mogla chwalic, ze mam ich 20 szt., hihii. choc
                                          nie wime ile sztuk tym razem mama kupila.

                                          czy ty tey Althea masz ciagle wypieki na twarzy i uczucie goraca?
                                          nie mowie o poceniu sie itp., bo to akurat mnie nie dotyczy
                                          • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 14:54
                                            Cyrtusia, nie wiem jak suszycie pranie, ale jesli macie suszarke bebnowa to nie
                                            susz w niej pieluch tetrowych.
                                            Mnie tez jest caly czas goraco. Wypiekow nie mam, bo pozakrecalam kaloryferysmile
                                            A wczoraj miałam caly dzien otwarte okno w kuchni. A jak ide do sklepu to musze
                                            zdjac kurtke bo jak nie to zaraz mokra jestem i mi duszno.
                                            • cytrusowa Re: hahaha 09.12.06, 14:55

                                              -suszarki nie mamy wogole, wiec problem odpada, hehe
                                              -
                                              Nasze wyśnione Motyle
                                              • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 14:57
                                                To widze u was inne zwyczajasmile U nas w blokach zazwyczaj sa takie ogolne
                                                pralnie i tam zazwyczaj sie wszystko w suszarce suszy (ale najczesciej nie
                                                bebnowej).
                                                • cytrusowa Re: hahaha 09.12.06, 15:01
                                                  no inaczej.
                                                  owszem, jest miejsce do suszenia, bardzo duzo miejsca, ale i tak to w piwnicy jest
                                                • chrumpsowa Re: hahaha 09.12.06, 15:01
                                                  Cytrusia szkoda nerwow. Moze ten Twoj M. sie opamieta i cos pod choinka
                                                  znajdziesz? wink))))

                                                  Pitus ja specjalistka nie jestem, ale skoro dziewczyny mowia, ze Zosia ladnie
                                                  przybiera na wadze, to tylko cieszyc sie trzeba. Widac, ze dziewczyna lakoma nie
                                                  jest i gruba kluska nie chce byc wink)))))
                                                • ma_ruda2 Re: hahaha 09.12.06, 15:05
                                                  witam w koncu i ja smile))

                                                  Dr Melbe sciskam ogromnie i caluje, nie dalam rady wczoraj kochana podjechac do
                                                  ciebie sad( i nie wiedzialam o zaproszeniu, dzis doczytalam kiss** ale jeszcze
                                                  przyjade na pyszna herbatke smile) i czekam na poniedzialkowe wyniki bety.

                                                  Mikiego zabek widzialam osobiscie!!! znow spedzilam z nimi ze 3 godziny i
                                                  wyszlam przeszczesliwa. wspanialy ziec mi rosnie!!!! Megi dzieki za
                                                  przygarniecie kiss**

                                                  Nad Balbinki beta sie poplakalam smile)) Balbinko nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!!!

                                                  Abie, WITAMY!!!!!!!!!!! jak rece??!! pisz czesciej i dawaj wasze zdjecia smile)

                                                  Pitus zoska mam juz 4 kg?? to kawal baby z niej!!!! sciskam was mocno smile)

                                                  Dziekuje was laski za zyczonka, plakalam nad kazdym postem i esemesem smile))
                                                  Althea zelki z nieba to jast to co mi sie marzy!!! kochane jestescie.

                                                  Melduje ze @ dzis przylazla ... w terminie porodu, mysle ze miedzy innymi
                                                  dlatego tak rycze. wiec w grudniu statrujemy!!!! Maliwna juz pewnie w blokach
                                                  startowych na chuumrce stoi smile))

                                                  i jeszcze sie pochwale, ze Bebelkowa szarlotka pachnie z piekarnika smile Bebelkowa
                                                  saladka dochodzi do siebie w lodowce, M kreci jakas reklame w grojcy - gwiazdor
                                                  mi w domu rosnie, a ja lece myc glowe, zeby pieknie wygladac jak goscie przyjda smile))

                                                  jeszcze raz kissy za wszystkie zyczenia kiss*********
                                                  • cytrusowa Re: hahaha 09.12.06, 15:13
                                                    marudka, to do robotyyy!!!!!!! bedziemy czekac na efekty grudniowych staran!
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 15:13
                                                    Marudko, ściski dla ciebie takie ogromniaste!!!!!
                                                    A wiesz, ze postarałam się, żebyś miała dodatkowa okazję odwiedzić bebelka?
                                                  • ma_ruda2 Re: hahaha 09.12.06, 15:23
                                                    Trzynajcie laski kciuki za grudzien, u mnie, u Yskyerki, Melbusi. co by nam sie
                                                    prezenty pod choinke sypnely smile))

                                                    Ola zaintrygowalas mnie strasznie?????? jakies szczegoly?? smile)

                                                    i POMOCY!!! jak rozpuscic ser plesniowy ten z niebeska plesnia, normanie do
                                                    garnka go???? bladego pojeca nie mam, a w przeisie stoi - rozpuscic ser sad((
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 15:26
                                                    Marudka, a do czego ten ser??
                                                    Ale mysle, ze trzeba go pokruszyc nieco i do gara i grzac.
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 15:27
                                                    I mieszac ten ser. I na niewielkim ogniu go rozpuszczac.

                                                    A szczegoly beda w odpowiednim czasiesmile
                                                  • ma_ruda2 Re: hahaha 09.12.06, 15:32
                                                    Ola, kiedys byl taki kawal:
                                                    facet do baby: - wiesz jak rozbudzic w kobiecie ciekawosc??
                                                    baba: - jak???
                                                    facet: - powiem ci jutro...

                                                    z toba tak samo tongue_outPP
                                                    sos z tego sera mam byc, do salatki smile) pokrusze i na gaz, zobaczymy smile))
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 15:36
                                                    A ten sos ma jeszcze jakies inne skladniki??
                                                  • kasia0606 Marudko! 09.12.06, 15:39
                                                    Marudko wszystkiego najlepszego, slicznego rudzielca dla Mikiego!!!Calujemy.
                                                  • yskyerka Re: Marudko! 09.12.06, 15:54
                                                    Marudko, ściskam mocno, ale przecież miałyśmy razem się starać, no nie?
                                                    A że moje cykle też się poprzestawiały, zaczynam starania w grudniu, razem
                                                    z tobą. No i u mnie dziś 2 dc, więc mamy szansę spotkać się we wrześniu na
                                                    porodówce. smile No i jeszcze Melba ma zakusy na grudzień, Potwors idzie do dr K.,
                                                    więc może też okazać się, że to jakiś drobiazg. A poza tym idą Święta i jakiś
                                                    prezent nam się od losu należy, no nie?
                                                  • ma_ruda2 Re: hahaha 09.12.06, 15:39
                                                    jogurt, ale do jogurtu to mam juz ten rozpuszczony ser dodac ....
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 15:41
                                                    Marudk, skoro tak to tak jak pisze, na maly gaz i mieszaj.
                                                  • ma_ruda2 Re: hahaha 09.12.06, 15:56
                                                    dzieki Althea smile)

                                                    Kasiu dziekuje za zyczenia. Yskyerko tobie tez smile) ale nam sie ladnie cykle
                                                    zgraly!! to grudzien nas, Potworsika, Melby, Zuzki i reszty ktorej nie
                                                    pamietam... smile) a we wrzesniu .... ale bedzie tlok na porodowkach smile
                                                  • bebell Re: hahaha 09.12.06, 16:20
                                                    Althea- melduję, ze M byłsmile) i musze powiedziec, ze ja się tak zestresowalam, ze
                                                    mu nawet herbaty nie dałamsad(( bo myślałam, ze on się spieszy, a wyszlo, ze w
                                                    sumie chwilkę miał i... no, generalnie do d... i co on sobie teraz myśli o tej
                                                    słynnej polskiej goscinnosci...

                                                    Ma_rudka-tak, tak, jest dodatkowy powód, zebyś mnie odwiedzilasmile) i Antusia tezsmile))

                                                    No, i pięknie sie dziewczynom cykle synchronizująsmile)

                                                    Cytruś- u mojej tesciowej tez jest wszytsko "kupne" lub z kartonikasad(( i jak ja
                                                    czegoś nie przywize ze sobą to własciwie nie mam tam co jesc. Bo ja wybredna
                                                    jestem i gotowych, sklepowych potraw nie toleruję. Wiec się jeszcze narobic jak
                                                    głupia muszę. A u nas nie może byc, śmiertelna obraza by byłasad( i oczywiście
                                                    powiem, zeby była ta kolacja wczesniej i ona się na to zgodzi, ale i tak jak
                                                    przyjdzie co do czego to z niczym nie zdąży i do stołu usiądziemy o 20.00...

                                                    I jeszcze muszę do Pitusia... ale to osobnego posta strzelę!
                                                  • bebell Pituś! 09.12.06, 16:27
                                                    No, uważaj Kobito, bo ja na Ciebie krzyczę!
                                                    dziecko Ci w miesiąc przybrało 900! a Ty narzekasz??? przecież wiadomo, ze
                                                    liczysz od najniższej wagi, a nie od urodzeniowej. I 900 to jest absolutna
                                                    norma! słyszysz:NORMA!!!! wychodzi, ze Zośka przybiera ok. 30g na dobę. I to
                                                    jest przybieranie KSIĄŻKOWE!!!!
                                                    Więc ja Cie proszę, wrzuc na luz, bo sie wykończysz!
                                                    Ja to się chyba do Ciebie wybiorę, żeby Ci porzadnie głowę zmyc! No, i te
                                                    pieluchy przywieźc, bo jak Zoska będzie tak dalej tyła to się za dwa tygodnie
                                                    zrobia za małesmile)))

                                                    A Tadek przy wypisie ważył 3860, czyli po 10 dniach nie doszedł jeszcze do masy
                                                    urodzeniowejsmile))

                                                    k.
                                                  • althea35 Re: hahaha 09.12.06, 16:30
                                                    bebelki, wiem ze bylsmile Juz raport dostalam. A on za wielec zasu to nie mial,
                                                    ale on gadula jestsmile Mam nadzieje, ze jakichs glupot nie nagadal...
                                                    I zaraz dostaniesz ma maila instrukcje obslugismile
                                                  • lirio.a Re: hahaha 09.12.06, 16:23
                                                    Marudko wszystkiego najlepszego, żeby to maleństwo kórte już "w blokach
                                                    startowych na chuumrce stoi" jak najszybciej pojawiło się w twoich ramionach,
                                                    żebyś dostała swoją wymarzoną pracę, żeby impreza się udała i ser ładnie się
                                                    rozpuścił, żeby kolejne dni przynosiły już tylko same radości

                                                    Balbinki beta ładniutka i pęcherzyk spory

                                                    Melbuś w najbliższych dniach wszystko się okaże i albo @ nie przyjdzie albo
                                                    spotkasz się z Marudzią i Yskierką na poródówce we wrześniu wink

                                                  • pitu_finka Bebellku!!!! 09.12.06, 17:03
                                                    Ja nie narzekam na to przybieranie, tylko szkoda ze takie jest z dokarmianiem.
                                                    Wolalabym zeby bylo bez, ale coz. Ale nie poddam sie, jeszcze bedzie bez
                                                    mieszankismile)))) Choc na razie mi wychodzi ze wlalam tego w nia dopiero litr
                                                    wiec to w sumie malutko.

                                                    Ale tak w ogole to sie chetnie spotkam z Toba i poogladam Twoje nowe cudo. Moze
                                                    sie spotkamy w przyszlym tyg na jakim spacerku? Ja w czwartek tez lazilam w
                                                    parku kolo Krolikarni (tam gdzie stawy - to jest Morskie Oko????), wiec nie
                                                    mamay do siebie daleko. A pogoda do spacerowania wymarzona.
                                                  • matala6 Marudzia!!! 09.12.06, 17:25
                                                    Wszystkiego co najlepsze ci zycze wink)
                                                    Trzymama kciuki za wszystkie grudniowe starania!!!!!!!!
                                                    Niesamowite - synchronizacje wirtualne wink)

                                                    Salatka chlodzi sie w lodowce.
                                                    Ide sie stroic na imprezke zalegla Andrzejkowa wink)
                                                  • matala6 Melbus! 09.12.06, 17:27
                                                    Mocno kciuki zaciskam za poniedzialek.
                                                  • melba7 Laski, na poniedziałkowa betę nie ma się 09.12.06, 17:39
                                                    ...co napalać, bo w poniedziałek będzie wynik z czwartku!a skoro dziś było 2,37
                                                    ,to co mogło być w czwartek?
    • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 18:02
      Witam sie sobotnio smile
      Zaczelam Was czytac ale wychodzimy kupic choinke smile))) Rozrywke beda miala,
      ciesze sie jak glupia.

      Mebelki beda jutro jak znajomi zajada po drodze do nas a jak nei to trzeba
      bedzie w tygodniu od nich odebrac. Wozka M. ZAPOMNIAL wziasc 2 dni z rzedu, jak
      zapomni w poniedzialek to nie napisze co mu urwe smile
      To narta, buziaki.
      • cytrusowa Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 19:22
        bebell, mam pomysl - najedz sie wczesniej w domu, jak pojdziesz do tesciowej, to
        poskubiesz troche tego kupnego i tyle.
        bo ja to jeszcze gorzej robilam - najpierw pojechalismy do tesciowej, na te 15.
        poskubalam u niej, wciaz sie dopytywala czemu nie jem. ale przeciez jej nie
        odpowiem, ze nie jadam sledzi w oleju, fuj. i jajek w majonezie, do tego
        niedogotowanych. na Wigilie.
        powiedzialam, ze musze miec miejsce na druga kolacje.
        najgorsze bylo to, ze jak pojechalismy do mnie, to bylo pozno i juz wiele nie
        wcisnelam w siebie. a u mnie zawsze take pysznosci.....

        lacze sie z Toba w bolu tym bardziej, ze ja sama wybredna jestem, hihihi


        maz przywiozl z polskiego sklepu kalduny, kurde - myslalam, ze beda dobre a byly
        mdle. to mieso to nie to samo co w Pl, chyba jakas rosjanka robila, zero
        przypraw, zwykle gotowane mieso.
        musialam sobie sporo posolic. dobrze, ze barszczyk w miare dobry, choc tez nie
        rewelaczjny.
        jednak kurcze rozni sie jedzenie tu robione na potrzeby slaskiego a nie
        polskiego sklepu, naprawde.
        po raz kolejny sie przekonalam.
        ciekawe jak to bedzie z makowcem......
        • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 20:53
          Cytrusowa u nas w polskim sklepie tez jedzenie takie sobie, pierogi z miesem za
          to sa dobre. Ceny oczywiscie z kosmosu, paczka delicji $2.50, ptasie mleczko
          wedlowskie $7.00.
          Maruda tylko Wy Wasza Malwine to robcie tak zeby rudzielec byl smile))
          Melba to Wy sobie wygodnie pod choinka zrobcie smile)
          Widze, ze znowu synchronizacja @. Ciekawe co tam u Jaani w koncu bedzie.
          Choinka zakupiona, juz nawet pachnie w domku, tylko sie okazalo, ze swiatelka
          nie dzialaja i trzeba do sklepu jechac.

          U nas w tym roku nie ma prezentow, w domu zostalo zapowiedziane ze paczki niet,
          ja na internecie niecierpie kupowac, do sklepu nie pojde i ustalilismy z M. ze
          cala kasa idzie na Julkowe rzeczy.
          • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 21:00
            Olcia, a ta choinka to wam nie opadnie do swiat??

            Ja dzisiaj troche popierniczylamsmile Ale fajnie teraz pachnie w calym domu.
            • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 21:12
              Jak na Hameryke to Olcia i tak pozno te choinke stawiasmile)) Tam sie juz od
              Halloween swietuje. Za to chyba sie nie trzyma przez caly Styczen jak w Polsce.
              • pitu_finka Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 21:13
                A co tu tak pusto dzisiaj?
                Marudka usprawiedliwiona bo swietuje, ale reszta laseczek?
                • althea35 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 21:37
                  Ja tu zaglądam co jakiś czas, ale nie mam z kim pogadac...
                  • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 22:04
                    Ja wróciłam z konkursie i byłam jeszcze na spacerku po Starówce i Nowym Swieciesmile
                    A teraz idę oglądać filmik z mężem w ramionach...
                    • olcialew1 Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 22:22
                      My swiatelka wieszamy i cienko nam idzie smile W dodatku siersciuchy pomagaja ze
                      strojeniem.
                      Pitu Finka ma racje, tutaj od 2 tyg. choinki ludzie w domach maja. Jakbym
                      czekala do Swiat to bym ochlap dostala, juz choinek nie doworza.
                      • bebell Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 22:30
                        Starsze śpi. Młodsze jak zwykle o tej porze buszuje. A ja już robię na dwie
                        zmianysmile))

                        Pitus- Morskie Oko w druga strone od Królikarni, ale stawy tez sasmile)) to tak od
                        Dworkowej park sie zaczyna i idzie w dół do Spacerowej i konduktorskiej.
                        Najwygodniej to chyba podjechac autobusem dwa przystanki i wysiąśc pod naszym
                        bunkrem. Ale my z Tośka się w Wasze rejony wybieramy. Pewnie we wtorek.

                        Althea- Łoś mnie się podobasmile))

                        k.
                        • yskyerka Althea 09.12.06, 22:42
                          Widzę, że dziś wieczorem mamy taką samą rozrywkę. smile Bo mnie jakoś praca
                          nie szła, więc postanowiłam upiec pierniczki. Zdaje się, że robiłaś ciasto
                          z podwójnej porcji? To szczerze współczuję, bo ja już mam dosyć.
                          Aha, podpatrzyłam pomysł w GP na pierniczki wykrawane foremkami od ciastoliny.
                          Świetna rzecz, tylko maleństwa z tego wychodzą niesamowite.
                          • althea35 Re: Althea 09.12.06, 22:48
                            Yskyerko, ja dzisiaj tylko troche upieklam, 3 blachy z piekarnika. Dobre te
                            pierniki!
                            Reszte bede piekla za tydzien. Z czesci bedzie piernik.
                            Te moje pierniki wyszly okropnie wielkie! One tak rosna, ze mi sie ksztalty
                            rozmywaja...
                            • kocurek100 Marudka 09.12.06, 23:32
                              Jeszcze zdarzylam! Malego, rudego wrzeszczacego tobolka zycze!!! i wszystkiego
                              naj, naj, naj!!! dobrze platnej i letkiej pracy!!! i jeszcze raz wszystkiego
                              naj, naj, naj!!!

                              • kocurek100 Lalisiu 09.12.06, 23:36
                                ekspertem od podatkow nie jestem ale tak sobie mysle, ze Twoj m. przekroczyl
                                prog podatkowy. A poniewaz nie zadeklarowal, ze rozlicza sie z Toba to ksiegowa
                                policzyla wyzszy podatek - dlatego m. dostal nizsza pensje. Jezeli mam racje to
                                nie martw sie kochana, dostaniesz zwrot kasy przy rocznym rozliczeniu smile
                              • kocurek100 Balbinko 09.12.06, 23:38
                                Sliczna ta Twoja beta!!! mam nadzieje, ze sie nie przemeczasz a i do W-wy do br
                                Franciszka zawitasz. Tym razem z noclegiem kochana!!! w obie strony tego samego
                                dnia Cie nie puscimy! Sluzymy nasza sypialnia smile
                              • kocurek100 Pitus 09.12.06, 23:38
                                Zosia slicznie tyje! i domagam sie wiecej fot!!!
                              • kocurek100 heheheh 09.12.06, 23:40
                                sama ze soba pisze smile no wiec chyba czas na mnie, dobranoc smile)))
                                • kocurek100 a i jeszcze Horitko 09.12.06, 23:42
                                  Tomus jest bombowy! jestem jego fanka - ma sliczne oczeta smile
                                  a ja nie moge do Ciebie maila wyslac... ze zdjeciami Julci sad
                            • yskyerka Re: Althea 10.12.06, 00:43
                              Moje pierwsze też wyszły takie strasznie wielkie, ale potem zmniejszyłam
                              temperaturę do 120-150 stopni i te najmniejsze piekłam 10 minut.
                    • fantaisie Re: Św.Mikołaj z Pocianem skarpety zapełniają:)) 09.12.06, 22:25
                      Przerwa na reklamęsmile widzę, że mocno świątecznie się zrobiłosmile)) ja nie mam
                      żdanych pomysłów na prezent, ale w przyszłym tygodniu wybieram się na wielkie
                      polowanie!

                      Melbuś, to będzie szaleństwo pod choinką, super!!! zawsze bardzo mi się taka
                      opcja podobałasmile))

                      Chrumpsiku to zgram to jedno zdjęcietongue_out

                      Potworsiku, bardzo się cieszę że Yskyerka Cię zapisała i to jeszcze w czasie tej
                      promocjismile)

                      Olcia, macie już choinkę, cudownie! u nas chyba stanie 17 grudnia, bo musi P. ją
                      ustawić, a potem wyjeżdża i nie zdąży przed czwartkiem, a wtedy mamy wigilię
                      klasową...
                      No i jak to m. zapomniał wózka???

                      Althea fajnie, że coraz więcej rzeczy masz przygotowanych! super!

                      Bebelku trzymam kciuki, żebyś dotarła na spotkanie! i duża buśka dla Ciebie!

                      Jaaniu cieszę się, że wyniki męża ok!

                      Jutka, naleśnik był obłędny! obiecuję że jak przyjedziesz do mnie to Cię tam
                      zabiorę! nadal męczy Cię bezsenność?

                      Antuś czasami takie oczyszczenie jest potrzebne każdemu! potem świat robi się
                      bardziej kolorowy!!!!! czego Ci serdecznie życzę!

                      Marudzia, jestem przekonana że Twoja Malwina już sprawdza moc silników i zbiera
                      sie do startu! a dzisiaj to wiesz co! osobiście powiedziałam! całus!

                      Pituś, Zosia rośnie jak szalona-brawo!!!!!!!!!!!!! jestem pod wrażeniemsmile)) więc
                      nie zamartwiaj się Kochana!

                      Gdzie Tatanka???? co się dzieje, że nie zagląda? czyżby miała nas dość?

                      Chrumpsik jak się dzisiaj czujesz? czy Twoje zatoki dały Ci wreszcie spokój.

                      I taka piękna synchronizacja na forumsmile no brawo dziewczynki! nic tylko brać się
                      do dziełasmile))) startujciesmile))

                      Megi jak Twój ząbkujący synuś?

                      I więcej nie pamiętamsad reklama się skończyła, więc zmykam
    • olcialew1 Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 06:18
      Ja zaraz spac ide.
      • chrumpsowa Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:02
        Oj pospalam, wypoczelam wczoraj smile))))) Z zatokami juz lepiej, ale wczoraj
        zrobilismy sobie spacer (niby zimno nie bylo), a ja juz czuje zawalone gardlo
        crying Ech, cos mi odpornosc spadla. No, ale nic to.

        Widze, ze piernikowo bylo smile Ja tez w tym roku bede musiala upiec na choinke smile
        Zeby ladnie pachniala smile)))))

        Fantaisie no to sie ciesze, ze to jedno zdjecie zgrasz!!! Ja uwielbiam zdjecia
        ogladac!!! (Tylko nie swoje) wink

        Olcia choinke juz ubrala smile A te Twoje siersciuchy nie broja bardzo przy choince? wink

        Mam nadzieje, ze Balbinka do nas zajrzy i zamelduje jak sie czuje.

        Jaaniu a co u Ciebie?

        No i mam nadzieje, ze Ergusia sie pojawi!
        • bebell Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:10
          Witam w niedzielęsmile)

          Althea- wysłałam Ci mejlasmile))

          Balbinko- czekam na wieści od Ciebiesmile)

          Jaania- i jak??? pojawiła się ta ohyda???

          Monia- o której???

          k.
          • melba7 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:15
            I ja witam w niedzielę;chyba pogoda się psuje;/
            • megi.1 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:27
              Melba no pasqdnie jest. Ja już tęsknię za śniegiem!!!
        • megi.1 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:17
          Dzień dorbysmile

          Chrumpsowo dobrze, że z zatokami już lepiejsmile)

          Balbinko śliczna betasmile))))) Ależ się cieszęsmile))))

          Althea, Yskierko prawie czuję zapach tych waszych pierniczkówsmile))) Planujecie
          nimi ustraoić również choinki??

          Hortiko ależ z Tomusia przystojniaksmile)) No i te duże mądre oczkasmile)))

          Marudko mam nadzieję, że wczorajszy dzię minął radośnie, no i że Twój osobisty
          gwiazdor filmowy obdarował Cię wspaniałym prezentemsmile

          Ant jak się czujesz, jak sytuacja w domku??? Buziaki dla Amelcismile

          Kocurku ładnie Ci w nowej fryzurcesmile)) Co do wypadania to mi chyba do końca 5
          miesiąca poporodzie wypadały, a teraz już jest ok.

          Julcia pewnie będzie najwdzięczniejszym modelem tatusia, bo z niej będzie mała
          modelka jak nicsmile))

          Potwors 15 grudnia spotkanie? Są już plany gdzie i o której?

          Misiu bardzo żałuję, że nie dotarliśmy z Mikim na spotkanie z Wami pomimo tego,
          że Yskierka chciałą nas zabrać z sobą, no ale mój mały męzczyzna, o 19.00 musi
          już być w domu, bo inaczej daje się wszystkim we znaki.

          Ależ się cykle zsynchronizowałysmile Myślę, że we wrześniu, gdy narodzą się już
          wasze świąteczne maluszki, my zaczniemy starania o rodzeństo dla Mikiegosmile

          U nas od wczoraj jest babcia Mikiego, więc raczje mnie nie będzie, więc proszę
          o litość, żebym nie miałą 500 postów do nadrabianiasmile
          • megi.1 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:26
            No i zapomniałąm w poprzednim poście:
            Marudko dziękujemy za odwiedziny!!!!!smile

            m.
            • megi.1 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:30
              No i jeszcze raz jasmile

              Miki dostał dziś od babci knika na biegunach, który rży i macha ogonem smile))
              obłędny jestsmile))
              • melba7 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:48
                A ja własnie rozejrzałam się po mieszkaniu i złapałam się za głowę-syf, malaria
                i korniki.Na szczęście małz idzie od przyszłego poniedziałku na urlop, więc...;PPP
                Sprząta lepiej ode mnie;na szczęście...
                I tak mi się trochę smutno zrobiło...że znów się nie udało-a przeciez wiem,ze
                endometrium jeszcze nie było ok, że w kolejnym cyklu po lekach będzie lepsze,że
                zaraz będzie nowa szansa...i jestem prawie pewna ,że ta beta z czwartku będzie
                wyższa niż wczorajszasad
                • melba7 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:52
                  Megi, Mikołaj pewnie szaleje ze szczęścia na widok zabawki-takie maluchy cudnie
                  się cieszą;te większe zresztą teżsmile
                • althea35 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:58
                  Melbunia, uprasza sie o niekombinowanie!!!! Nastepny cykl bedzie twoj!

                  Chrumpsowa, dobrze ze lepiej z zatokami, ale zeby po spacerze zaraz bol
                  gardla... łykaj jakas witaminke C, jedz duzo owocow. No i ty na antybiotykach
                  jestes, moze dlatego ta odpornosc taka do kitu...
                  • potwors Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 11:23
                    Dziewczyny,
                    dzis po poludniu juz wybywam, a jeszcze niedzielny obiad u tesciow musze
                    zaliczyc, i pare rzeczy zrobic, wiec juz sie zegnam.
                    Raczej nie bede mogla wpadac na forum, ale juz sie umowilam, ze chrumpsik bedzie
                    mi kablowal co i jak!
                    Naszym forumowym mamom zycze zdrowo rozwijajacych sie pociech!
                    Ciezarowkom zycze, zeby wszystko toczylo sie gladko bez wiekszych dolegliwosci.
                    Ciekawe, czy jeszcze wszystkie beda 2 w 1 jak wroce?!
                    No a reszcie zycze owocnego grudnia! Oby swiateczna atmosfera sprzyjala
                    pocianowi!Tu we Wloszech podobno wlasnie we wrzesniu rodzi sie najwiecej dzieci
                    - dzieci bozonarodzeniowych smile

                    Warszawianki: spotkanie 15 grudnia. Ustalcie gdzie i o ktorej, tak, zeby
                    wszystkim pasowalo i dajcie mi znac. Majla bede odbierac a nr kom. jest na liscie.

                    Caluski dla wszystkich!
                    • melba7 Re: Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 11:38
                      Yskyerka, ja mam za grube, a nie za cienkie endo.No może nie za grube, ale
                      nierównomierne-tak jest , gdy estrogenów jest za dużo, a progesteronu ciut za
                      mało.W takim nierównomiernym dziecko nie bardzo chce się zagnieżdzać.I dlatego
                      dostałam luteinę.
                      • melba7 Re: Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 11:40
                        A, idę na dietę South Beachsmilemuszę zgubić to, co nałapałamsmilezresztą, już mam
                        luzniej w spodniach po odstawieniu luteiny.Woda sama zleci, a jesli stracę
                        jeszcze trochę tłuszczu, nie zaszkodzismile
                        • melba7 Re: Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 11:59
                          Potwors, no to do zobasmileja od razu błagam-umówcie sie tak,żebym mogła dołączyć
                          do Was po 19-wsiądę w taryfę i wioooosmile
                      • yskyerka Re: Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 12:15
                        No to nie zarejestrowałam tej grubości. sad Nie wiem, dlaczego wydawało mi się,
                        że masz cienkie i niejednorodne. Ale skoro luteina wystarczy, to już dobrze.
                    • althea35 Re: Komu w droge temu czas czyli Warszawa czeka 10.12.06, 12:11
                      Potwors, milego pobytu w Pl!!!!!
                      Wesołych Świąt!!!
                      Trzymam kciuki za badania i wizyte!
          • althea35 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 10:55
            Witam w niedizele!

            Bebelku, odpisalam.

            Marudko, jak sie udała impreza??

            Megi, konik na biegunach, ale fajnie! I jeszcze rzy i macha ogonem! To juz
            calkiem rewelacja. A zebys nie byla poszkodowana w sprawie piernikow to u wuja
            Toma czeka na ciebie mała niespodzianka (bez mleka, jajek, miodu).

            Monia, jak tam wieczor filmowy w ramionach meza??

            Yskyerko, ile ci wyszło pierników?? Wszystkie juz upieklas?? A wiesz, te moje
            wyszły zaskakujaco miekkie. Ja myslalam, ze to takie głazy beda a je sie dało
            zjesc.

            Balbinko, odezwij sie!!!!!
            • yskyerka Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 11:22
              Witam i ja. Znów nic mi się nie chce. Jakiś marazm mnie ogarnął ostatnio...

              Olcia, a ty co? Spać nie możesz, bidulo?

              Chrumpsie, ja na choince nie wieszam nic, co nadaje się do jedzenia, bo mój mąż
              by się nie powstrzymał i wszystko pochłonął. To jeszcze większy łasuch niż ja.

              Altea, nie wiem, ile wyszło mi tych pierniczków, bo nie liczyłam, ale mam
              cztery duże pudełka. Wczoraj już nie dałam rady wszystkich polukrować, więc
              pewnie dzisiaj będzie ciąg dalszy. I one są miękkie, ale i tak powinny trochę
              poleżeć. Rok temu robiłam tuż przed Świętami, a najlepsze były dopiero w
              sylwestra.

              Megi, konik na biegunach musi być uroczy. Jak Miki na niego zareagował?

              Jaaniu, jak sytuacja?

              Melba, ponoć pogoda ma się zepsuć tylko na kilka dni, a w przyszłym tygodniu
              znów będzie ładnie i ciepło. Wczoraj słuchałam prognozy - zima przyjdzie
              dopiero między Świętami a Nowym Rokiem.

              Co do endometrium, to ja na jego poprawę dostałam lek o nazwie vigantoletten.
              To witamina D3 w końskiej dawce. Może pogadaj ze swoją lekarką, co ona o tym
              sądzi?
              • chrumpsowa Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:26
                Oj wyobrazam sobie jak Miki musi sie cieszyc smile))))

                Yskyerko my w zeszlym roku ociagalismy sie z zakupem choinki - no bo chcielismy
                tak po polsku ubrac w Wigilie i potem mielismy problem ze swiecidelkami ;P
                jakies ochlapy zostaly... Tak wiec powiesilam sporo pierniczkow - pieeknie
                pachnialy, a malz nie zjadl wszystkich na cale szczescie smile

                Co do endo to ja raz mialam ok, innym zbyt cienkie, ale ja juz nie kombinuje.
                Czekam cierpliwie do konca tego bezuzytecznego cyklu wink no i potem sprobujemy
                naturalne, a jak sie nie uda w ruch pojdzie CLO. To moj drugi cykl na wit. B6 i
                wiecie co? Mialam przepiekny skok temp. z 36,6 do 36,95 a dzis 36,9 i w miare w
                rozsadnym czasie - w 13dc smile Tak wiec ja staje sie fanka tejze witamny smile))))
                Moze to CLO wcale nie bedzie potrzebne???
                Jesli chodzi o planowanie to ja jestem gotowa oddac szanse i zajsc np. dopiero w
                lipcu - by dzieciaczek mogl sie w kwietniu urodzic smile))) No, ale ja sobie moge
                planowac, snuc zyczenia a i tak co bedzie to bedzie... W zyciu bym nie
                pomyslala, ze bede miala problemy i ze tyle czasu zajma te starania...

                Melba ja trzymam kciuki za wczesnojesiennego dzieciaka!!! smile

                Ciekawe jak tam Jutka i Balbinka.

                Matalko tez sie odezwij!!!

                No i Jaaniu co u Ciebie?

                Althea jak sampoczucie?

                Pitus widze, ze wszystko wraca do normy, skoro narzekalas, ze wczoraj maly ruch
                byl na forum smile
              • jutka7 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:34
                cześć dziewczynki smile

                słabszy ruch w weekend, dobrze, dobrze smile

                Altheo i Yskyerko, ależ mam ochotę na te Wasze pierniczki smile) muszę kiedyś
                zrobić, pewnie są przepyszne smile

                Gdzie Balbinkę wcięło? I ten raport Matalki o pęcherzyku dotyczył jej czy
                Balbinki?

                Fantaisie, trzymam za słowo smile uwielbiam naleśniki, choć od samego opisu
                Yskyerki zasłodziłam się smile) ostatnio najbardziej wchodzą mi na słono smile

                Megi, Twój Miki to już prawie jak Święty Mikolaj smile Nawet prawie-renifera ma smile
                ależ musi mieć zabawę smile)

                Melbuś, nie kombinuj za dużo, bo to niezdrowo smile Najważniejsze, ze coś się u
                Ciebie dzieje! A wrześniowe dzieciaki mają fajnie w życiu, wiem coś o tym smile

                Marudzia, ja poproszę przepis na sałatkę z tym rozpuszczonym serem, brzmi
                intrygująco smile

                Tatanki nie ma i Gviazdki sad

                Potwors, baw się dobrze w Polszy! Życzę Ci super miłych rodzinnych świąt i
                owocnej wizyty u dr. K! Przywieź nam dobre wieści smile

                Antuś, jak tam na froncie? Takie bitwy oczyszczają atmosferę, uważam, ze raz na
                jakiś czas są potrzebne i już.

                Olcia, kiedy ubierasz choinkę? A może już jest ubrana skoro światełka nie
                działają...?

                Pituś, pięknie Ci corcia rośnie. Prześlij nam więcej zdjęć proszę i swojej
                fryzurki też.

                Kocurku, zostawiasz już samą Julcię w jej pokoiku na noc? Zawsze myślałam, ze
                takie małe dzieciątka powinny spać z rodzicami w pokoju? Jak to jest oświećcie
                mnie? smile

                A u mnie wsio ok. Mdłości raz są, raz nie ma, pożeram tylko wszystko co mam pod
                ręką, aż strach pomyśleć co będzie dalej. I takie to dla mnie dziwne, ze nie
                wiem co się tam dzieje z fasolką, czy rośnie. W piątek wizyta, więc pewnie się
                okaze smile I uważam, ze stanowczo za długo ciąża trwa smile
                • althea35 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:44
                  Jutko, tak to juz jest na poczatku, ze niby ten człowieczek tam jest, ale nie
                  czuje sie go i tak naprawde nie wiadomo jak mu tam jest... ale z pewnoscia mu
                  dobrze i sobie rosnie i juz niedlugo pomacha do ciebie lapka!

                  Yskyerko, zdradza jak robisz lukier do piernikow. Czy wszystkie lukrujesz czy
                  masz tez jakis patent na polewe czekoladowa??
                  Ja moja narazie wrzucilam do puszki, a lukrowac bede w ciagu tygodnia.
                  • chrumpsowa Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:46
                    Jutko a jak tam sen? Ostatnio narzekalas, na bezsennosc, mam nadzieje, ze jest
                    lepiej!!!

                    A co do ciazy to jak dziecko sie urodzi moze bedziesz mowila tak jak Pitus, ze
                    znow bys malucha do swojego brzucha wlozyla wink

                    • jutka7 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:50
                      A lepiej Chrumpsiku, ostatnie 2 noce udało mi się przespać, a dziś to nawet
                      dłuuugo spalam. I oby tak zostało.
                      I pewnie tak jest jak mówi Alhea, chyba dzidka czuć dopiero jak zacznie być
                      brzuszek widoczny smile Nie dłuży Ci się już Altheo to oczekiwanie na
                      niespodziankę? smile

                      Rozmawiałam z Jaanią, więc @ dalej nie ma i jutro wybiera się na betę, zeby
                      wykluczyć lub potwierdzić. Baaardzo jestem ciekawa jaki będzie wynik smile
                      • chrumpsowa Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 12:55
                        Jutko to super!!! Chyba nie ma nic gorszego niz bezsennosc. Mam nadzieje, ze
                        teraz juz bedziesz sie dobrze wysypiac smile

                        Oj ja tez jestem ciekawa!!! smile

                        Przydalyby sie jakies dodatkowe kreseczki!!! Potem Erga, Melba, Potwors,
                        Yskyerka, Fantaisie, Maruda, Zuza smile))))))) Ja tak jak mowie, moge naprawde sie
                        poswiecic i jeszcze poczekac ;P byle tylko to dzieciatko spadlo do mnie z
                        chmurki wink))
                        • yskyerka Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 13:01
                          Chrumpsie, ty się nie poświęcaj, tylko bierz się za starania. Trzymaj się planu
                          i nie zmieniaj go już po raz niewiadomo który. Jeden cykl staranek z witaminką,
                          a jak nie wyjdzie, to clo. I wtedy już wyjść musi.

                          Jutka, tam były naleśniki z różnym nadzieniem. Ja z daleka widziałam takiego
                          ślicznie przybranego i myślałam, że to truskawki. Dopiero pani kelnerka nas
                          oświeciła, że to pomidory, a w środku mozarella. smile

                          No i trzymam kciuki za jutrzejszą betę Jaani.
                      • althea35 Re: Wstawac spiochy, niedziela :-))))) 10.12.06, 13:00
                        Jutka, pozniej go juz czuc, az boli, i brzuch widac a i tak trudno uwierzyc, ze
                        to sie dzieje tak naprawde w twoim brzuchusmile
                        Z jednej strony juz bym chciala zobaczyc tego mieszkanco mojego brzucha i
                        jestem ciakawa kto tam mieszka, a z drugiej strony bym chciala zeby tam
                        siedzial jak najdłuzej i zeby mu do głowy nie przyszlo wykluc sie za wczesniej.
                  • yskyerka lukier do pierników 10.12.06, 12:57
                    Kupuję w sklepie, ogrzewam i smaruję ciasteczka. Potem jeszcze szybko sypię
                    jakąś kolorową posypką. Kiedyś próbowałam zrobić lukier sama i mi nie wyszedł,
                    więc już sobie darowałam. Rok temu kupiłam też taką dwukolorową polewę
                    czekoladową. Fajnie te pierniczki wyglądały z biało-czarnymi esami-floresami,
                    ale czekolada strasznie długo zastygała, więc teraz sobie darowałam.
                    • chrumpsowa Re: lukier do pierników 10.12.06, 13:08
                      Lukier do piernikow zrobilam w zeszlym roku sama. Jednak straasznie duzo mi go
                      wyszlo i jednak taki rzadkawy byl...
                      Jeden (bialy) to bialka+sok z cytryny+duuzo cukru pudru - wszystko ubite na
                      sztywno mikserem
                      Drugi byl "ciemny" - zamiast cytryny dodalam kakao.
                      Jesli ktoras bedzie zainteresowana to wklepie przepis (ja go robilam z ksiazki
                      Kuchnia Polska - taka z lyzka przebrana w stroj lowicki).
                      • althea35 Re: lukier do pierników 10.12.06, 13:20
                        Chrumpsik, wklej przepis, zapisze na zapas... bo teraz sie boje robic lukier w
                        surowym jajkiem.
                        • chrumpsowa Przepisy na lukier wg Kuchni Polskiej 10.12.06, 13:47
                          Althea wklepuje - sa tez lukry bez surowych jajek:
                          Lubier bialkowy
                          2 bialka, ok. 1 szkl cukru-pudru, sok z 1 cytryny.
                          Ucierac bialka z przesianym cukrem-pudrem i sokiem z cytryny tak dlugo, az
                          utworza jednolita, pulchna mase. Plaskim pedzlem posmarowac lukrem ciasto.
                          Stosowac do pierniczkow lub kruchych ciasteczek.

                          Tu cos dla Ciebie, bo z wrzatkiem:

                          Lukier bialy
                          1 szkl cukru-pudru, ok. 1/2 szkl. wrzacej wody, sok z 1 cytryny

                          Przesiac cukier puder, dolac tyle wrzatku, aby rozpuscic cukier, dodac sok z
                          cytryny. Ucierac drewniana palka, az lukier stanie sie jednolita gladka masa i
                          zacznie gestniec.
                          Uwaga do lukrowania drobnych ciasteczek i pierniczkow, z tego podstawowego lukru
                          moznamy przygotowac kilka kolorowych:
                          - lukier rozowy
                          dodac sok z surowego buraka i kilka kropli aromatu np. rumowego. Zamiast soku z
                          buraka mozna dodac troche rozy ucieranej)
                          - lukier zielony
                          Dodac troche przecieru ze szpinaku, jakis dodatek aromatyczny i 1 lyzke cukru-pudru
                          - lukier czekoladowy
                          Dodac plaska lyzke kakao lub czekolady w proszku, 2 krople olejku rumowegoi 1-2
                          lyzki cukru-pudru
                          - lukier kawowy - dodac 2 lyzki swiezego, mocnego naparu kawy i 1-2 lyzki
                          cukru-pudru
                          - lukier pomaranczowy lub cytrynowy
                          Dodac sok i skorke starata z wyparzonej pomaranczy lub cytryny i 1-2 lyzki
                          cukru-pudru

                          Lukier kawowy szybki
                          1 szkl cukru-pudru 1/4 szkl. mocnego naparu kawy
                          Cukier z goracym naparem kawy ucierac tak dlugo, az utworza jednolita, gladka mase

                          No i ostatni
                          Lukier czekoladowy szybki
                          2-3 lyzki kakao lub czekolady w proszku
                          4 lyzki cikru
                          pol opakowania cukru waniliowego
                          2 lyzki masla
                          8-10 lyzek mleka
                          Kakao lub czekolade wymieszac z cukrem i cukrem waniliowym. W plaskim rondlu lub
                          na idealnie czystej (bez zapachow) patelni, stopic maslo, dodac kakao lub
                          czekolade z cukrem oraz mleko. Gotowac, mieszajac, az masa zacznie gestniec.
                          Ciasto smarowac lukrem pedzelkiem lub szerokim nozem. Ten lukier zawsze sie udaje!*

                          *dopisek z ksiazki kucharskiej
                          • olcialew1 Re: Witam 10.12.06, 16:38
                            Jaania idzie na bete?!? ale czadowo, trzymam kciuki smile)) Ona pewnie jakies
                            felerne te testy kupila.
                            Megi kon na biegunach, ktory rzy i ogonkem macha? Fajowey musi byc, jak zabawki
                            poszly do przodu no.
                            Balbinka pewnie dalej internetu nie ma, ze tez musial w takim momencie
                            wysiasc sad((
                            Jutka ja tomialam problem z uwierzeniem w ciaze tak do 18 tyg. dopiero jak
                            poczulam jakies ruchy to bylo ok. No ale pozniej raz sie male rusza, raz nie i
                            nastepny powod do zmartwien sie pojaswia smile))))))
                            Chrumpsie Ty mi tu do lipca nie czekaj bo normalnie manto spuszcze jak sie
                            patrzy smile Jak Was tyle zaciazy swiatecznie to moze ktoras z terminem na moje
                            urodziny sie wstrzeli.
                            Pustki jakies znowu mamy, gdzie sie wszyscy podziewaja?
                            Lukier to ja zawsze robilam cukier puder plus woda, taki zwykly do piernikow
                            nie moze byc? Moj M. dalej smalcu nie moze znalesc to chyba juz z piernikow
                            nici.
                            Choinka nie ustrojona bo okazala sie, ze 200 swiatelek to za malo i trzeba
                            jeszcze 200 dzis dokupic i wtedy bedzie strojenie. Na dole choinki musze miec
                            niestety plastkiowe bombki, ktorych niecierpie no ale inaczej to by tacala
                            impreza niebezpieczna dla siersciuchow byla.
                          • hortika Re: Przepisy na lukier wg Kuchni Polskiej 10.12.06, 16:58
                            hellou,
                            Marudzia-biję się w piersi, przegapilam Twoje święto- więc dziś spóźnione
                            uściski i buziaki i życzenia, zebyś nic, a nic sie nie zmieniała (oprócz
                            czasowej zmiany obwodu w okolicach Marudkowego pasa)
                            balbinko-super, że beta taka wysoka, dbaj o moją in spe synowąsmile
                            jutka-wyslałam zdjęcia Tomcia i do Ciebie, ale wróciły... U nas Tomek teraz śpi
                            w osobnym pokoiku i tak jest dobrze, ale jak wrocimy do warszawy to już
                            bedziemy razem, bo tylko jeden na razie mamy.
                            Lalisia-to może posłuchasz Alicji i przyjedziecie nas odwiedzić? Do bytomia
                            niedaleko, a ja wciąż tu z małym siedzę-zapraszam!!
                            Kocurku-dlaczego nie możesz mi przesłać Julki-bardzo proszę...
                            Nie mam też Zosieńki i Mikiego, okropne jesteście!
                            Ależ sie zęby dzieciaczkom posypały, u nas jeszcze nic i mam nadzieję, że tak
                            jeszcze jakiś czas zostaniesmile ale nie wiadomo, bo Tomek ślini się jak buldog i
                            łapki cały czas w buzi trzyma. Ale za to zaczął się głośno śmiać i za każdym
                            razem jak on się tak zaśmiewa to ja płacze-ze wzruszenia i ze śmiechu.
                            Pituś, doskonale pamiętam jak sama walczyłam z karmieniem Tomka i jakie męki
                            przeżywałam martwiąc się-przybiera czy nie prawidłowo uff.. na szczęście
                            przybierał (chociaż mniej od Twojej Zośki -wiec naprwdę przestan sie martwić,
                            jesteś świetną mamą i już! Lepszej mieć nie będziesmile)a co do ściągania u mnie
                            nabardzie sprawdził się system -ściągałam pokarm przy każdym karmieniu z cycka
                            uzywanego do końca i jeszcze trochę z drugiego- wypadało to co 3 godziny z
                            dłuższą przerwąnocną. I tak przez trzy misiace ciągnęłam-trochę to upierdliwe,
                            ale czego się nie robi dla tych małych smrodkówsmile A dzisiaj chyba zadebiutujemy
                            z kleikiem!
                            Prezesowa-jak Ty zrobisz barszczyk na niebiesko???! Wogóle jakiś sobie mało
                            jadalny kolorek wybrałaś? No, może śledzie troch niebieskie są..
                            Yskyerko, przesłał Ci już ktoś fotki?
                            biegnę, bo terorist wzywa...
                            • matala6 Jesli chodzi o spiochy... 10.12.06, 17:15
                              to zalegle Andrzejki trwaly do 3 rano,
                              potem spanko i sniadanko o 12 u sasiada
                              i znow (tym razem tylko ja) spanko do 16.30.
                              Teraz jemy i czekamy na Super Nianie wink)
                              • matala6 Jaania ;)) 10.12.06, 17:27
                                Mocno trzymam kciuki!!!!!!
                              • melba7 Łomatkoooooooooooooooooooooooooo. ..! 10.12.06, 17:29
                                około 14 zapchał nam się kibel.Pocałunek indianki, kret-zero reakcji.Do akcji
                                wkroczył mój tata ze sprężyną...i w tym momencie wylało się nam na podłogę---w
                                kuchni!
                                Po chwili weszła sąsiadka z dołu, i powiedziała,że im się leje na głowy w
                                łazience od rana.Zakrecilismy piony, administracja osiedla dziś niedostepna...za
                                chwilę przyszedł sasiad mieszkający 2 piętra niżej,bo mu się leje wzdłuż rur od
                                centralnego!
                                Matko Boska...ale będzie sajgon.Jarek znalazł dziurę w rurze w pionie-to
                                prawdopodobnie przez nią się lało do tych z dołu.
                                Nie mam wody.Nie mam toalety.Za to mam @...;P Sterta garów w zlewie.Bingo.
                                • olcialew1 Re: Łomatkoooooooooooooooooooooooooo. ..! 10.12.06, 17:40
                                  Jacie to tak bez wody zupelnie jestescie? Chyba musi byc jakies pogotowie wodne
                                  czy inne cos.
                                  Melba moi rodzice mieszkaja na 2 pietrze, jak u sasiada na 9-tym pekla rura to
                                  i u nich zalalo i na parterze tez.
                                  Jak @` przylazla to chyba naprawde male w Wigilie pod choinka bedziecie robic,
                                  co? Buziaki sle i trzymaj sie.
                                  • melba7 Re: Łomatkoooooooooooooooooooooooooo. ..! 10.12.06, 18:01
                                    cholera, chyba pojadę się myć do lecznicyuncertain
    • gviazdka3 Melduję się... 10.12.06, 18:27
      Witajcie kochane dziewczynki!!! big_grin

      G. nosi naszą Złośnicę, więc ekspresem wpadam się zameldować!!!
      Doczytałam tylko, że Miki ma już górną jedyneczkę - gratulacje
      dla jednozębnego przystojniaka; beta Balbinki imponująca -
      ogromnie się cieszę Kasiu, oszczędzaj się i rośnij piękniesmile
      oraz o straniach Yskierki z nowymi medykamentami - oczywiście
      kciuki trzymam, by przyniosły spodziewany efekt!!! Wywnioskowałam
      też, że beta Melbusi troszkę za niska jest i ciąża raczej wykluczona,
      ale kto wie, kto wie, może, może?!?! Ściski Melbuniu!
      Przepraszam, że tylko tyle do Was...

      U nas wszystko w porządku, ale żyjemy w biegu i sama nie wiem jak
      mogłabym coś zmienić... Elizka rośnie zdrowo, jest bardzo gadatliwa
      i niestety płaczliwa (dosłownie beczy o każdą pierdołę typu, że np.
      grzechotka jej z rączki wypadła...) Ale i tak uwielbiam ją i kocham
      nad życie!!! Ząbków nie mamy i nawet się cieszę, bo i bez nich
      potrafi mnie już nieźle ugryźć w pierś podczas karmienia ta moja
      Kruszynka! big_grin
      Muszę zmienić mężusia...

      Kochane, jestem z Wami sercem i często o Was myślę!!! Proszę o eski
      z newsami, będę Wam za nie bardzo wdzięczna!

      Ściskam Was bardzo, bardzo gorąco!!!
      m.
      • chrumpsowa Re: Melduję się... 10.12.06, 18:46
        Gviazdko milo Cie slyszec smile)))

        Melba wspolczuje. Nas sasiad 3 razy zalal, no, a raz my, ale to wiadomo - innych
        sasiadow - tych z dolu...wink No, ale wywalony kibelek w kuchni to nic
        przyjemnego. Bedzie mial Twoj malz co sprzatac...

        Olcia 400 lampek - ho, ho to olbrzyma macie prosto z lasu - jakas sekwoja czy co? wink
        • chrumpsowa Matala 10.12.06, 18:47
          rozrywkowe zycie masz ostatnio - pozazdroscic tylko wink
    • althea35 Pierniki dla spoznialskich 10.12.06, 18:59
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,18456466,18456466,0,2.html?v=2
      Taki przepis pojawil sie na styczniowkach, podobno mie musi długo lezakowac.

      Chrumpsiku dziekuje za lukry.

      Melba, no to niezla macie jazde z woda! Mam nadzieje, ze wam to szybko naprawia.

      Gviazdko, super ze sie pojawilas. Szkoda ze przy twoim slodkim krzykaczu nie
      mozesz do nas czesciej zagladac.

      Olcia, a siersciuchom nie przychodzi do głowy skakac na choinke??
      • olcialew1 Re: Pierniki dla spoznialskich 10.12.06, 19:11
        Althea cicho, nie podsylaj pomyslow siersciuchom smile)) Jeszcze na to nie
        wpadli.
        Chrumpsie niestety nie sekwoja smile)) Tylko choinka gesta a zarowki na kablu
        blisko siebie, no i ja lubie duzo swiatelek.
        • yskyerka Re: Pierniki dla spoznialskich 10.12.06, 19:50
          Hortiko, tak, dostałam zdjęcia Tomcia. Już się nim nawet zachwycałam, ale mogę
          to zrobić jeszcze raz. Mały jest przeuroczy!

          Melba, współczuję takiej niedzieli i przyjścia @. Nie wiem nawet, czego
          bardziej.

          Gviazdko, a dlaczego chcesz męża zmieniać?

          Olcia, 400 lampek to niezły wynik. Pięknie ta choinka będzie musiała wyglądać.

          Althea, zdjęcia kocio-kocio są nieziemskie. smile
          • althea35 Re: Pierniki dla spoznialskich 10.12.06, 19:53
            yskyerko, tez sie zastanawialam dlaczego Gviazdka chce meza zmieniacsmile)) Ale to
            pewnie chodzilo o zmiane przy Elizce.
    • olcialew1 Re: Althea, Yskyerka 10.12.06, 19:39
      wstawcie zdjecia swoich piernikow plizzz. Nawet jak nie sa udekorowane,
      popatrzyla bym sobie smile)
      • yskyerka Re: Althea, Yskyerka 10.12.06, 19:46
        Olcia, zdjęcia będą dopiero po 20.12., bo małż zabrał mój aparat. sad
      • althea35 Re: Althea, Yskyerka 10.12.06, 19:47
        Olcia, moj M. tez pojechal z aparatem, wiec dzisiaj na zdjecia nie ma szans.
        • olcialew1 Re: Althea, Yskyerka 10.12.06, 19:55
          No nic to czekamy na powroty chlopakow. Althea a Ty jak M. wroci nie zapomnij
          brzucha obcykac smile))
          • althea35 Re: Althea, Yskyerka 10.12.06, 20:08
            Dobra, dobra! Wszystko odpstrykamy!
            • feromonka koniec weekendu... 10.12.06, 20:25
              a ja si dopiero z Wami witamsmile

              Horticzko dziękuję za fotki, Tomuś jest śliczny i podobny do mojego chrezśniaka
              jak był mały - w dodatku on też ma na imię Tomeksmile

              Mikiemu gratulujmy górnego ząbka i czekamy na kolejnesmile

              Jaaniu mam nadzieję, że 2 nie przyjdzie, a jutrzejsza beta potwierdzi nasze
              przypuszczeniasmile - ja poprosze o info smsskiem - mogę ?smile nr jest w tabelcesmile
              (tyle że ja jej jeszcze nie dostałam, niestety)

              Balbinnko mam nadzije że net w krótce zostanie naprawiony, i nie omieszkam
              jeszcze raz pogratulowac betysmile! - trzymam kciukismile

              Gviazdko wpadaj do nas częściej w miarę możliwości, bo jesteśmy ciekawe co u
              Was, i chętnie zobaczyłybyśmy jakies nowe Wasze foty, podeślesz nam cuś?

              Tatanka pewnie odpoczywa, oststnio ma tyle na głowie...

              Wy tuo pierniczkach, a ja na pierniki tylko patrzeć lubię, no chyba że
              Alpejskie z marmolada to chętnie z małżem wcianamy, ale takich zwykłych to nie
              za bardzo lubimy...

              Chrumpsia,a Ty co? też masz już CLO zapisane? kiedy zaczynasz?
              ja biorę od następnego cyklu, a ten to chyba bezowulacyjny był, bo wg
              monitoringu w 13dc miałam pęcherzy chyba 13 mm, co prawda objawy płodności
              były, ale piersi nie bolą jak zwykle po ovu a dziś już 23dc więc już dawno
              powinna byćsad

              Aha zapomniałam Wam zameldowac smile! - piszę do Was z nowego biureczka, w sobotę
              nam przywieźli i jest super, w końcusmile i mamy też mebelki - taką garderobę do
              przedpokoju, i też mi sie bardzo podobasmile
              byliśmy dziś na zakupach z P. wyobraźcie sobie od 13 do 19 - padam z nóg, ale
              sporo sklepów zwiedzieliśmy i część prezentów już mamy. Ja kupiłam sobie taką
              tunikę wiązaną w H&M - i jutro chyba sie w niej wybiorę do prackismile

              Aaaa no to ja też sie pisze na wrześniowego malucha, może trafi na moje lub P.
              urodzinysmile - dzidzia jescze nie ma a już mu ciuszki kupuję, w piątek dostał
              białe lniane super spodenkismile mam nadzieję, że będa pasowałysmile

              póki co idę Was jeszcze poczytaćsmile
              M.
            • olcialew1 Re: Co u Cytrusowej? 10.12.06, 20:26
              Miala miec chyba drugie usg czy pomieszalam cos?
              Tatanka sie odzywala do kogos?
              • melba7 Buuuuuuuuuuuu 10.12.06, 21:38
                Przepraszam,że tak egoistycznie, ale braki kibla i wody to dramat!Z pękniętej
                rury waniajet jak z murzyńskiej chaty.
                Kończą się naczynia.A ja będę musiała stosować sposób tirówek za zachowanie
                higieny-butla mineralnej i chusteczki nawilżaneuncertain
                • althea35 Re: Buuuuuuuuuuuu 10.12.06, 21:42
                  Melba wspolczuje! ale skad ty znasz sposobu tirowki?????
                  • hortika Re: Buuuuuuuuuuuu 10.12.06, 21:45
                    Melbuś-coż za rozrzutność!! same nawilżane Ci powinny wystarczyć, mineralną
                    zachowaj na gorsze czasysmile a poważnie-współczuję! mam nadzieję, że jutro
                    awaryję usuną, co???
                    • althea35 Re: Buuuuuuuuuuuu 10.12.06, 21:48
                      Zgineły mi dzisiaj po praniu dwie małe skarpetki... każda inna oczywiście.
                      No i właśnie się znalazły. Tylko teściowa po mnie robiła pranie z chlorem...
                      wiec skarpetki maja zupelnie inne kolory niz ich pary.
                      • fantaisie Wieści od Balbinki i Tatanki 10.12.06, 22:18
                        Balbinka: czuję się dobrze, ale smutno mi bo nie mam netusad od wtorku mma mieć
                        L4 od rodzinnego, do gina jadę 14. pozdrawiam wszystkie babeczki

                        Tatanka: U nas ok, no prawie bo roboty jest kupa i nie wiemy w co ręce włożyć.
                        Wczoraj była imprezka z okazji urodzin mamy, dzisiaj miała wrócić do Brzegu...

                        Przepraszam, że tak późno ale dopiero wróciłam. Chwalę się!!!!Dziewczyny znowu
                        wykosiły!

                        Całuskismile)))))
                        Dobranoc
                        • melba7 Althea;P 10.12.06, 22:27
                          Trzeba Ci wiedzieć,że długi czas pracowałam ze stadem facetów, którzy hmmm
                          traktowali mnie jak kumpla i plotkowali równo;P mieliśmy kolegę, przy którym
                          zaczeliśmy się na głos zastanawiać, jak te dziewczyny się myją, gdy do stawu i
                          wanny dalekowink A kolega nam wyjasnił:
                          -No jak to, one maja butelki mineralnej z dziubkami!
                          Po jego wypowiedzi zapadła cisza...wink
                          • melba7 Monia:) 10.12.06, 22:28
                            Gratulacje dla dziewczyn i CiebiesmileDobry z Ciebie pedagogsmile
                            • fantaisie Re: Monia:) 10.12.06, 22:35
                              Dzięki! jestem przeszczęśliwasmile))))) ale na razie odpuszczam konkursy, do końca
                              roku jest spokój!
                              • melba7 Re: Monia:) 10.12.06, 22:38
                                A ja nie mogę tego mojego ciucmoka nauczyć chwytów na flet prosty...Kuba
                                niestety ma słuch muzyczny pierwszego stopnia-słyszy,że grają, albo nie grająwink
                                • fantaisie Re: Monia:) 10.12.06, 22:39
                                  To tak jak P.smile))))
                                  Melbuś właśnie doczytałam, współczuję braku wody!!! dla mnie to jest zawsze
                                  tragedia jak coś takiego się dzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakby co to przyjeżdżaj
                                  do mnie!
                                  • olcialew1 Re: Monia:) 10.12.06, 22:52
                                    Gratulacje.
                                    Z tym, ze do konca roku nie bedzie konkursow to zabrzmialo jakby to pol roku
                                    bylo smile)) a to 3 tyg. zostaly. Pozniej znowu zaczniesz szalec? smile))
                                    Althea z tym sposobem tirowek to o tym samym sobie pomyslalam co do Meelby smile)
                                    Kiedy Balbince internet wroci? Dobrze, ze na zwolnienie idzie od wtorku.
                                    • yskyerka Re: Monia:) 10.12.06, 22:57
                                      Gratulacje! Zdolne masz dzieciaki. smile
                                    • althea35 Re: Monia:) 10.12.06, 22:58
                                      Olcia, a wiesz, ze te pietniki mozna zrobic z maslem zamast smalcu?? Ja mam
                                      prawie identyczny przepis wlasnie z maslem zamast smalcu.

                                      Althea
                                      Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                                      • olcialew1 Re:Althea 11.12.06, 00:09
                                        Naprawde, i wyjda tez dobre? Ja sie nie znam i w zyciu bym nie zamienila smile))
                                        To moze sie zbiore jutro. Moze jednak we wtorek bo jutro mam wizyte u gina to
                                        bede miala dosyc ruszania na jeden dzien.
                                        • yskyerka Olcia 11.12.06, 00:19
                                          Może po prostu spróbuj z mniejszej ilości?
                                          Jak będą dobre, zrobisz z całego kilograma mąki.
                                          • yskyerka Re: Olcia 11.12.06, 00:23
                                            A tu masz jeszcze przepis na katarzynki.
                                            Też bez smalcu. smile
                        • althea35 Re: Wieści od Balbinki i Tatanki 10.12.06, 22:59
                          Monia gratulacje dla ciebie i dla twoich zdolnych dziewczyn!
                          • althea35 Re: Wieści od Balbinki i Tatanki 10.12.06, 23:02
                            Dobranoc.
                          • althea35 Re: Wieści od Balbinki i Tatanki 10.12.06, 23:06
                            Aaaaa... jeszcze tylko napisze, ze mam na skrzynce przesliczna dziewczynke!!!
                            Elizka jest cudna!
                            • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki i Tatanki 11.12.06, 00:26
                              Yskyerko tak sobie myslalam, ze moze z polowy zrobie, piszecie ze ich tak duzo.
                              Ale znowu Althea z podwojnej porcji robila i sama nie wiem.
                              Elizka juz taka duza i chyba jej te rude wloski troche zjasnialy, a moze mi sie
                              tylko wydaje? Pultyny ma do wytarmoszenia.
                              • yskyerka Olcia 11.12.06, 00:30
                                Zrób z połowy. Jakby co, zawsze możesz pwotórzyć. A przy całym kilogramie
                                trochę się nastoisz. Mnie to wczoraj zajęło cały wieczór, a i tak jeszcze
                                nie wszystkie polukrowałam.
                                • olcialew1 Re: Olcia 11.12.06, 03:16
                                  Wlasmie zrobilam z polowy ale jakies takie chyba rzadkie wyszlo. No i sobie
                                  wlasnie uswiadomilam, ze w domu ani walka nie mam, ani foremek do wycinania
                                  pernikow smile)) Zakupy sie szykuja.
                                  • yskyerka Re: Olcia 11.12.06, 03:47
                                    Za rzadkie nie powinno być, bo się nie rozwałkuje. Może dosyp jeszcze trochę
                                    mąki? Na upartego wałkować możesz nawet dużym słoikiem, po prostu będziesz
                                    robić mniejsze porcje. A wykrawać można wszystkim: kieliszkiem radełkiem
                                    do faworków albo zwykłym nożem. Ja w zeszłym roku robiłam zwykłe kwadraciki
                                    i pierniczki wcale na tym nie ucierpiały.
                                    • olcialew1 Re: Yskyerko 11.12.06, 04:48
                                      Kiedys juz jakas butelka czy czyms takim walkowalam ale w koncu po 6 latach
                                      wypada dorobic sie walka smile) Maki musze dosypac i to chyba sporo.
                                      Yskyerko co Ty robisz o prawie 4 nad ranem? Jeszcze nie spisz czy juz nie spisz?
                                      • misia-ma hej dziewczynki :) 11.12.06, 08:53
                                      • misia-ma hej dziewczynki :) 11.12.06, 09:02
                                        powrocilam juz z wojazy po stolicy i zanim przeczytam
                                        wszystko powiem, ze bardzo bardzo sie ciesze, ze udalo
                                        mi sie spotkac z Fantaisie i Yskyerka smile
                                        jest mi niesamowicie milo i mam straszne wyrzuty sumienia, bo nie wiem ile jechala Yskyerka, ale Monia jechala 1,5 godziny, zeby sie ze mna spotkac
                                        na pol godzinki!!!!!!!!!!!!! dzieki Wam dziewczynki. zaluje tylko, ze nie mialam
                                        komu sprzedac Magdy, bo wtedy moglabym dluzej posiediec i przede wszystkim
                                        moglabym gdzies podjechac blizej.
                                        a za moja corke to sie musialam niezle powstydzic: porozlewane soki, porozsypywane tik-taki, prawie zdarta naklejka na drzwiach wejsciowych smile
                                        no ale co tam smile
                                        mam nadzieje, ze niebawem powtorzymy spotkanie i moze w wiekszym gronie

                                        buziaki na nowy tydzien i sprobuje doczytac co tam u Was
                                        • ma_ruda2 Re: hej dziewczynki :) 11.12.06, 09:29
                                          witam poniedzialkowo smile
                                          jeszcze raz dziekuje za wszystkie zyczenia, kochane jestescie smile)

                                          impreza chyba sie udala smile))
                                          wczoraj nam net za to padl sad((

                                          Melbunia witamy w klubie @ i wrzesnowych dzieciaczkow smile)) i wspolczuje
                                          awarii!!!! sciskamsmile

                                          Gviazdeczka sie zameldowala, mam nadzieje za mam zdjecia rudzielca na skrzynce.

                                          I Balbinka na l4 idzie!! hurra smile)

                                          i wiecej nie wiem .... a czemu nowego watku nie ma???
                                          • abie76 Re: hej dziewczynki :) 11.12.06, 09:38
                                            dobry z rana

                                            tak jakos dziwnie mi: niby "stara" jestem foumka, a czuje sie jakbym byla
                                            nowiutka. no niesmiala.

                                            mam nadzieje, ze weekend spedzilyscie milo i spokojnie.
                                            U nas odkrycie na skale zdegradowania Plutona! Ostatnie niespokojne noce mialy
                                            swoja przyczyne w postacie DWOCH DOLNYCH ZEBOW Jeden sie juz calkiem przebil a
                                            drugi meczy, wiec i dzisiaj dziecko nas dwa razy niepokoilo.
                                            Teraz wtrzachnal kaszke i siedzi szczesliwy zjadajac tygrysa.

                                            W takimm ukladzie spadam pod prysznic i do potem.

                                            Acha i wiem, ze znow mam te sama prosbe, a moze ktos mi zrobi bardzo krotki
                                            update? ....
    • yskyerka *** NOWY WĄTEK *** 11.12.06, 09:37
      Marudko, mówisz - masz. smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=53734041

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka