Dodaj do ulubionych

Mamusie lipiec 2003

IP: *.* 12.11.02, 17:31
Mamusie lipcowe jesli tu jestescie prosze ukazcie sie. Ja jestem mamusia Natalie 15 miechow i Malego Babelka 6 tygodni ktorego dzis poraz pierwszy ujzalam na USG. Termin mam na 11 lipca wiec przede mna jeszcze 241 dni. Czy tez macie uczucie ciaglej spiaczki, bo ja nagminnie, ale Nati niezabardzo pozwala mamusi sie zdrzemnac :). Od dzis mecza mnie nudnosci mam nadzieje ze nie beda trwac tak samo dlugo ja w pierwszej ciazy.Pozdrawiam i czekam na meldunki :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: Kelly Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.11.02, 13:03
      Witam, jestem chyba o tydzień mniej zaawansowana, ale rózniez dzisiaj nasiliły mi się problemy żoładkowe. Opócz niesutających mdłości czuję się strasznie osłabiona. Dzisiaj rano ledwo doczołgałam się do pracy, po pół godzinie walki z sobą zadzwoniłam do lekarza aby opowiedzieć mu o moich dolegliwościach, w odpowiedzi usłyszałam:"A czego pani ode mnie oczekuje, Zwolnienia?". Poczyłam się urażona, jak mam pracować gdy ciagle walczę z mdłościami a najchętniej po prostu położyłabym się na biurku aby chwilę podrzemać.
      • Gość: Asior Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 14.11.02, 11:56
        Dziewczyny, szczere gratulacje!!! :bounce: wiem, ze teraz, jak Was mdli, nie jest tak wesolo, ale niech to nie przycmiewa Waszej radosci :)Ech, pamietam, jak to ja, jakies 6 mies. temu zajrzalam tu pierwszy raz i dopiero pojawil sie watek lutowy, a ja nie moglam przed ekranem zdzierzyc 10 minut (mdlosci, spiaczka, itd.)Minelo, a teraz babel oklada mamusie malymi noziami :)Pozdrawiamy Was cieplutko- Asia i 27tyg. Brzusio
      • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 13:40
        Doskonale cie rozumie, ja czasami jak nie ma mojego szefa klade sie na chwilke. Nic mu jeszcze nie mowilam o ciazy i nie moge sobie pozwolic na zwolnienia pomimo zlego samopoczucia. Juz raz wylecialam z pracy za to ze bylam w ciazy (mialam wtedy klopoty z plamieniami). Teraz na szczescie nie ma zadnych niepokojacych objawow. Ale naprawde milo wspominam pierwsza ciaze jak sobie lezalam w lozeczku i spalam do poludnia. przynajmniej polowe mdlosci mialam z glowy.chyba cie nie pocieszylam,Ola
    • Gość: asiamamaignasia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 15.11.02, 07:14
      Ja tez jestem mamą lipcową(wg moich obliczeń 4 lipiec), jestem też mamą Ignasia, który ma 2 latka i 4 miesiące. Co ciekawe czuje sie dość dobrze, chociaż chciałabym móc wiecej spać. Ale jak sie kłade to Ignaś skacze mi głowie i krzyczy mama nie śpij. W tych warunkach przesypiam najwyżej 30 min. Z Ignasiem było inaczej, przychodziłam ze szkoły i kładłam się spać, teściowa budziła mnie na obiad, potem chwila nauki i znowu do łóżka. A teraz muszę czekać do wieczora, gotować obiad itd... Pozdrawiam. Asia
      • Gość: AsiaW-punkt Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 15.11.02, 20:58
        fajnie ze jest nas tu pare :). Oh jak ja bym chciala moc gotowac, wszelkie zapachy pedza mnie do lazienki, dzieki bogu sa sloiczki wiec Nati nie gloduje :). mam straszne mdlosci,a dzis caly dzien wymiotuje i w efekcie nie jestem w stanie domem sie zajac. Nie mam ochoty nic jesc, picie tez na dlugo nie pozostaje w zoladku, godzine temu dopiero zjadlam cos i mam nadzieje ze to zostanie :) Dobrze ze maz ma wolne narazie on przejol domowe obowiazki i musze przyznac ze dobrze mu idzie, ale od poniedzialku wraca do pracy i nie wiem jak to dalej bedzie. Mam nadzieje ze tym razem nie bedzie to tak dlugo trwalo jak w pierwszej ciazy ( 4 pierwsze miesiace wisialam w toalecie na.....). Najgorsze jest to ze niemam sily bawic sie z Nati a ona nie rozumie ze mama jest chora. ok koncze bo chyba musze znowu ...
        • Gość: kaate Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 18.11.02, 09:49
          Cześć DziewczynysmileJa jestem mamą (jak to ładnie brzmi) czerwcowo / lipcową. Wg moich obliczeń dzidziuś urodzi się 26 czerwca a wg pierwszego USG na początku lipca. Nie mam żadnych mdłości, nic szczególnego się ze mną nie dzieje. Ciągle tylko biegam na siusiu do łazienki i ciągle śpię (tzn. chciałabym ale praca...)Pozdrawiam, trzymajcie się cieplutkosmileKaate
        • Gość: Kelly Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 18.11.02, 18:35
          Ja tez mam mdłości, raz wieksze raz mniejsze. Rozumię co to niemoc gotowania. Na sam zapach gdy otwieram lodówkę biegnę do łazienki. Cieszmy sie ze mamy wyrozumiałych meżów i rozumieją że niestety nie jesteśmy w stanie im nic ugotować.Ja nie mam jeszcze dziecka i spokojnie mogę sama zmagać się w łóżku ze swoimi mdłościami dlatego trzymam za ciebie i dzieciaczki.
          • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 18.11.02, 19:52
            HeeeJJak fajnie, że jest już lipiec na forum! Ja się dopisywałam do czerwca, żeby nie być samą! Mam termin na początek lipca, ale jestem trochę przerażona, bo miałam silne krwawienie (już dziś przeszło po dace luteiny)i przeszłam załamanie - wyłam jak bóbr, że stracę Kropka/ę. Na razie mam 2 tyg zwolnienia (na szczęście nie było z tym problemu )i leżę plackiem, wstając tylko na siusiu (matko, ile razy można ?!) i do komputera - jak nie ma męża i na mnie nie krzyczy, hehe3majcie się ciepłopappa
            • Gość: AsiaW-punkt Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.11.02, 12:38
              Hej dziewczyny.Wlasnie wrocilam ze szpitala, wyladowalam tam z powodu strasznyh wymiotow. Nie moglam jesc ani pic, i bezprzerwy lezalam. W szpitalu dostalam kroplowki i troche mnie wzmocnili i nawodnili :). Czulam sie dobrze wiec mnie wypisali, jestem w domu i znowu wymiotuje. Dziewczyny ja nie dam rady, znowu to samo, jak w pierwszej ciazy najgorsze jest to ze wtedy trwalo to do piatego miesiaca, jak ja mam to zniesc drugi raz i to jeszcze z malym dzieckiem. Mezowi juz nie dadza wiecej urlopu, wlasnie dzwonilam do Polski do mojej mamy i juz szykuje sie do przyjazdu. Ale najbardziej dobija mnie mysl ze znowu musze wluczyc sie po szpitalach. Chyba zaczynam sie zalamywac...Jak dzis wymioty nie ustana musze wracac do szpitala, ja nie chce BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU, Nati tak strasznie tesknila. dziewczyny pocieszcie nie ze nie ylko ja jedna przechodze ciaze tak strasznie. No dobra koncze bo zaleje klawiature ide troche odpoczac, trzymyjcie kciuki zeby bylo lepiej.Pozdrawiam
              • Gość: jadzia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.11.02, 22:11
                Dziewczyny gratulję tych małych rosnących w Was fasolek.Piszę tu dlatego, że dokładnie rok temu też szukałam innych mam lipcowych.Strasznie się wzruszyłam widząc tytuł Mamusie lipiec 2003 i postanowiłam do Was na chwilę wskoczyć.Niesamowicie Wam zazdroszczę tych wszystkich pięknych chwil, które przed Wami.Ja dziś jestem dumną mamą 5 miesiecznego Kacpra, bo w koncu urodził się nie w lipcu, a w czerwcu, ale niezwykle ciepło wspomniam czas ciąży i życzę Wam, żebyście go dobrze przeżyły, dobrze się czuły, a na świat przyszły same zdrowe dzieciaczki. Pozdrawiam serdecznie, raz jeszcze gratuluję i życzę wszystkim mamusiom lipcowym 2003 samych tęczowych dni.
                • Gość: Behemot Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.11.02, 22:32
                  Pozwol Jadziu, ze przylacze sie do Twego postu. W sumie moglabym napisac to samo co Ty, z tym ze moj ukochany syneczek urodzil sie wlasnie w lipcu dokladnie w terminie :bounce: Zycze Wam abyscie tak swietnie znosily ciaze jak ja :) Wspominam ten czas cudownie i zaluje, ze juz sie nie powtorzy. Trzecie dziecko w moim wypadku wykluczone :cry: Wszystkiego dobrego przyszle Mamusie! :love: Gina
                  • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 17.12.02, 17:06
                    Ja też niestety nie bede mogla sobie pozwolic na trzecie maleństwo :( , wiec mam zamiar cieszyc sie bardzo obecna ciaza :benetton: (pomimo mdlosci i innych przypadlości ciążowych).Nie moge sie doczekać kiedy znowu poczuje jak mój dzidzius sie wierci w brzuszku :bounce: . Tak mi tego brakowało po porodzie.olaw
            • Gość: Imann Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 28.11.02, 20:39
              Hej Dziewczyny!Ja mam termin na 4 lipca i też próbowałam dopisać się do mam czerwcowych - tak długo nikt z lipcowych się nie ujawniał! AlicjaSylwia - napisałam tam coś do Ciebie, ale widzę, że też się tu przeniosłaś. Fajnie!! Ja też biorę Luteinę (12 tab)Moje mdłości już powoli się kończą, a bąbel cały i zdrowy! Dziś miał 16 mm na USG! Więc bardzo się cieszę - coraz bardziej, mimo strachu przed niepowodzeniem (raz już przeżyłam wczesne poronienie).PozdrawiamImann
              • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 17.12.02, 14:43
                Czesc,ja na szczescie i odpukac nie mam w tej ciazy problemow, ale mam kolezanke w Sieradzu, ktora tez musi brac Luteinę. Nie bardzo wiedziala na co to jest - mozecie mi powiedziec? Troche sie o nia martwie. Ja bralam w pierwszej ciazy dufaston - z powodu krwawienia ale ona na szczescie nie krwawi.Dzieki,Olaw
    • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 22.11.02, 06:35
      ja dzisiaj zrobiłam test i wyszły mi 2 kreski. We wtorek idę do lekarza, więc potwierdzę swoją obecność.Pozdrawiam wszystkie mamusie
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - jak się czujecie IP: *.* 25.11.02, 15:58
        Napiszcie jak się czujecie.Mnie na razie bolą piersi i chyba z 3 razy w nocy bolał mnie troszkę brzuch. Poza tym nie odczuwam żadnych innych dolegliwości, poza oczywiście jak na mnie to zbyt częstym chodziem do toalety :))Pozdrawiam
        • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 - jak się czujecie IP: *.* 13.12.02, 13:59
          Ja sie czuje okropnie, mam paskudne mdlosci :eek: !!! Ale na szczescie nie musze biegac do toalety. Niestety moi mezczyzni nie sa wyrozumiali (jeden jest za maly - ma 20 miesiecy, a drugi przychodzi z pracy pozniej niz ja i zajmuje sie nasza przeprowadzka) wiec i tak musze sie sama zajmowac naszym Misiakiem. Na dodatek (jak wspomnialam)sie przeprowadzamy, na dodatek nic jeszcze nie powiedzialam rodzinie i tez mi dokuczja, ze nic w domu nie robie :gun: , a ja nie mam sily ani ochoty! (jak to dobrze, ze sie wyprowadzam!) Ja chce do lozka natychmiast!ola
    • Gość: Kamela_ww Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 22.11.02, 11:15
      Cześć dziewczynyJa mam termin na 17 lipca 2003. Jeśli urodzę w terminie, to Jacuś urodzony 17 kwietnia 2001 będze starszy od rodzeństwa o równo dwa lata i trzy miesiące. Na razie mdłości nie dokuczają mi za bardzo. Da się żyć. Staram sie dbać o siebie, czego i Wam życzę.K.
    • Gość: joannazwol Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 03.12.02, 23:02
      czesc ja mam termin na 22 lipca. Mam juz jednego ludzika- Julia ma 2 lata. Bedziemy w kontakcie. pa
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.12.02, 12:41
        Cześć ja na 20.07Teraz mam od poniedziałku plamienie i troszkę się denerwuję chociąz z tego co mi dziewczyny napisały dużo jest takich przypadków.Pozdrawiam Cie.Szkoda tylko, że lipiec 2003 jest tak mało aktywny :(
        • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.12.02, 11:41
          KOchane!Ja powoli dostaję szału (jestem już 4 tydzień na zwolnieniu - mam krwiaka w macicy i na razie muszę leżeć...) Ostatnio przekonałam się co są mdłości (fuuuuu) i schudłam od początku ciąży (zaczął się 3 miesiąc) prawie 3 kilo. Może któraś z Was tak ma, że chudnie, co? Pocieszcie mnie, że nie jestem taka do końca wyrodna matka....Ściskam mocno i podpisuję się pod postem Bestii - więcej aktywności, drogie Lipcóweczki !!!!
          • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.12.02, 11:56
            A, no i jeszcze jednoBędzie historia z serii tych horrorów ciążowych (teraz się śmieję, ale 2 tyg temu...)Ponieważ krwawienie które miało ustąpić po tygodniu nie ustąpiło, poszłam na usg (moja lekarka wyjechała, więc poszłam najbliżej domu do prywatnej przychodni). Pan "doktor" podczas badania dość obojętnym tonem oznajmił, że wg niego, to ciąża jest martwa i trzeba ją jak najszybciej usunąć... bo płód za mały, bo nie wykazuje ruchów, bo brak ciałka żółtego.... Nakrzyczał, żebym mu nie zadawała żadnych pytań, od tego mam lekarza prowadzącego, on tylko zrobił usg i mam sobie już iść, a najlepiej, to zapisać się na zabieg...Stan, w jakim wyszłam od tego "pana" trudno opisać, wiem, że zdarzają się i takie przypadki, ale jednak sposób przekazania wiadomości chyba powinien być trochę inny. Jak już się uspokiłam zadzwoniłam do przychodni na Żelaznej i zapisłam się na usg (datę wyznaczyli za tydzień). Co się okazało? Że moje Maleństwo ŻYJE!!! Słyszeliśmy z mężem bice serduszka, widzieliśmy przepływjącą krew, a wszystko w atmosferze ciepła, życzliwości i baaaaardzo fachowej opieki doktora Makowskiego. Dziweczyny! jeśli tylko mieszkacie w Wawie i jesteście niezadowlone z lekarza - idźcie do Makowskiego! Może facet nie jest tak popularny jak słynny Roszkowski, ale wizyta kosztuje 70, a nie 180 a jest tak uroczym i kompetentnym lekarzem, że słów uznania mi brak...A skoro tak się rozpisałam, to musi być morał. Nigdy nie wolno opierać się na diagnozie jednego lekarza, NIGDY! Szczególnie, jeśli wydawane są tak jednoznaczne opinie, które mają nieodwracalne konsekwencje.Nawet nie chcę myśleć, co by się stało, gdybym posłuchała tamtego konowała...Uffffff.....Ściskam mocno, 3majcie się ciepło (szczególnie, że pogoda ohydna :) )
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 09.12.02, 14:32
              To straszne przez co przeszłaś, ale dobrze że poszłaś do drugiego lekarza. Pozdrawiam gorąco, uważaj na siebie.
            • Gość: Imann Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 09.12.02, 15:08
              AlicjasylwiaTo faktycznie horror!!! Nawet nie chcę myśleć jak się musiałaś poczuć. Takich "specjalistów" to ja bym #&^((*&*(( %$###&**& i rozstrzelała!!! Co to w ogóle jest, żeby w tak autorytatywny sposób przekazywać tego typu diagnozę. Przecież takie rzeczy się konsultuje, a jak jest takim fachowcem, to niech lepiej się zajmie kopaniem ziemniaków, a nie USG. Całe szczęście, że go nie posłuchałaś!!! Jak widziałaś przepływającą krew? W którym to był tygodniu? Ja idę na USG za 2 dni - to będzie 11 tydzień i strasznie jestem ciekawa co tam zobaczę. Do tej pory widać było tylko bezkształtną kluskę z bijącym sercem. Czy któraś z Was miała już USG w tym terminie? Napiszcie co było widać, proszę!!!Pozdrawiam b. serdeczniePs.: Też chciałabym, żeby się lipiec rozruszał.
              • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 10.12.02, 08:22
                no to chociaż w trójkę będziemy rozmawiać między sobą :)Ja na usg jeszcze poczekam, pójdę po świętach, już nie mogę się doczekać kiedy po raz pierwszy zobaczę mojego maluszka a może dwóch, bo mój mąż chciałby mieć bliźniaków :))))).Pozdrawiam Was gorąco i uważajcie na siebie.
              • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 10.12.02, 14:09
                Przepływającą krew widziałam w 7 tygodniu, jak lekarz robił usg (dopochwowe). Dzieciątka to nie przypomianło raczej (większa kropka z małą bijącą kropeczką :) ) ale krew była widoczna bardzo dobrze - plus widziałam doprowadzające tętnice do macicy - hmmmm, szok, nie? W najbliższą sobotę idę znów na usg - mam nadzieję, że Dziecię nieco podrosło i "coś" pokaże, nie wiem, figę, albo co ;)))) A swoją drogą, to chyba za często te usg mam robione (chociaż to na kontrolę krwiaka, a nie z czystej fanaberii) - czy to szkoldliwe? Wiecie cosik na tem temat? Ściskam mocno :)
                • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 10.12.02, 15:25
                  jeśli chodzi o usg, to mój lekarz powiedział,że on robi dopiero po 10 tygodniu ciąży.Moja koleżanka miała złe doświadczenie z nadmierną ilością usg. W ciągu drugiego m-ca ciązy zrobiono jej 4 usg i niestety poroniła :(, więc jeśli możesz to ogranicz liczbę usg.Pozdrawiam gorąco
                  • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 10.12.02, 20:36
                    Chorerka...Do tej pory miałam zrobione 2, więc nie wiem, czy to dużo, czy mało.. Niestety problemy które mam, zmuszają mnie do tych kontroli, jedynym sposobem na sprawdzenie co i jak jest usg :( Qrde, mam nadzieję, że to nie badania były przyczyną poronienia u Twojej koleżanki... Buuu, umrę z tych nerwów, chyba. Mam wrażenie, że czasami lepiej o pewnych rzeczach nie wiedzieć...ehhhhh
                    • Gość: gwiazdka Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 11.12.02, 13:41
                      Hej dziewczyny!Prawdę mówiąc to mój dzieciaczek - Bartoszek ma już 1,5 roku, ale postanowiłam odezwać się do was w sprawie USG. Ponieważ mój doktorek jest ginekologiem ultrasonologiem miałam robione USG na każdej wizycie, początkowo co dwa tygodnie (wcześniejszą ciążę poroniłam w 10 tygodniu), później gdy byliśmy pewni, że tym razem się udało raz w miesiącu. Bartoszek urodził się siłami natury, w terminie,z 10 punktami Apgar. Nie martwcie się badanie nie jest szkodliwe, jedynie pomocne we wczesnym wykryciu problemów, którym często można zaradzić. A jeżeli komuś się nie udało to nie USG było przyczyną. Pozdrawiam serdecznie, a sama liczę dni... więc może się okazać,że będę mamą sierpniową na co czekam z niecierpliwością.
                      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 12.12.02, 08:01
                        dzięki za pomoc :), przy najmniej wiem, że zbyt często usg nie szkodzi, chociaż i tak nie będę go robić co m-c.
                      • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 17.12.02, 17:08
                        I jak udało sie???Ja tez maiałam czesto robione USG w pierwszej ciazy i Mikolaj tez jest zdrowy i urodzil sie w terminie (a nawet po).olaw
          • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 14:11
            Ja teraz nie schudlam - niestety wrecz odwrotnie - ale schudlam w pierwszej ciazy. I mojemu Misiowi nic nie jest. To chyba nie jest takie straszne na poczatku ciazy.moze nie jestesy za aktywne bo jestesmy zapracowane. A moze jeszcze duzo z nas nie wie, ze to wlasnie to!buziakiola
    • Gość: Kamela_ww Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 12.12.02, 09:13
      Witam ponownieDziś idę na pierwsze USG. Jestem teraz w 10 tygodniu. Jutro opowiem.Pa pa paKaśka
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 12.12.02, 15:30
        czekamy na news"y :)
        • Gość: Joanna71 Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 11:40
          Witam wszystkie lipcowe mamy ! Ja też w lipcu około 18. W domu jak szatan biega moja 13 miesięczna Ola i powiem Wam, ze z przerażeniem myślę, co to będzie. Chyba się trochę pospieszyliśmy z drugim bąblem. Naprawdę martwię się,ze nie dam sobie rady. Zawsze chciałam mieć conajmniej dwoje dzieci, ale Ola tak dała mi popalić, ze trochę sie boję jak to wszystko się ułoży. Zyczę wszystkim duuuuuuużo zdrowia i trzymam kciuki za Was wszystkie
          • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 14:26
            A ile Ola ma?Moj Mikolaj ma 20 miesiecy i tez troche sie denerwuje ze sobie nie dam rady. On mi nie daje spokoju, wlazi na mnie chodzi mi po brzuchu :bounce:, kopie mnie nogami w nocy (nie umiemy go wyprowadzic z naszego lozka - nie wiem jak nam sie udalo to drugie malenstwo zrobic).Ciesze sie, ze malenstwo urodzi sie w lipcu to wyslemy Misia na 2 miesiace wakacji do babci!pozdroweczka!ola
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 14:33
            nie denerwuj się wszystko się ułozy, głowa do góry :)
    • Gość: Kamela_ww Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 08:47
      No jestemSzkoda, że pani doktor słabo sie znała na obsłudze tego skomplikowanego urządzenia, jakim jest USG, ale przynajmniej dało się odczytać, że termin 17 lipca aktualny, serduszko bije, a "wzrost" małego człowieczka to 21 mm. Czekam na Wasze spostrzeżeniaPozdrawiamKaśka
      • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 14:20
        Ja tez bylam na USG - na takim wstepnym, zeby stwierdzic ciaze (to bylo jakies trzy tygodnie temu), ale niestety nie pokazano mi dzidziusia na ekranie. Moze teraz za drugim razem mi pokaza. To jest moja druga ciaza i troche pamietam z pierwszej - wiec zdziwilam sie ze pan doktor mnie nie zwazyl ani nie zmierzyl mi cisnienia. Do tej pory byl super ale teraz sama nie wiem...ola
    • Gość: Kamela_ww Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 09:15
      Acha, zapomniałam Wam powiedzieć, ze w moczu wyszły mi jakieś leukocyty 10-15. Norma jest do 5. Trochę mnie to zmartwiło. Lekarz zapisał mi urosept 3 x dziennie po dwie tabletki. Mam nadzieję, ze to nic strasznego. Jestem ciekawa, czy któraś z Was miała do czynienia z takim lekiem jak essentale forte. Mój mąż brał go długi czas - miał podejrzenie o WZW typu B. Zastanawiam się, czy może to mieć jakiś wpływ na moję dzieciątko?PozdrawiamKaśka
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 14:41
        ja badania idę robić sobie jutro. mam do zrobienia WR, mocz, hemoglobinę, poziom cukru i grupę krwi, bo lekarz chce mięc pewność.W przyszłym tygodniu nie będzie mnie na sieci, bo robię sobie tydzień wolnego i odpoczynku od kompa.Pozdrawiam Was gorąco i uważajcie na siebie i maluszki
        • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 14.12.02, 16:25
          Uwaga, będę się rozczulać.... Dzisiaj byłam na usg, moje Dzieciątko ma: 10 tygodni i 2 dni, 31 mm, 2 rączki, tyleż samo nóżek, WIEELKĄ główke i ciągle się wierci, fika koziołki i pakuje łapkę do buzi... Po niechcianym krwiaku w macicy pozostało mgliste wspomnienie, więc może w końcu skończy mi się zwolnienie!!!AAAA, zupełnie oszalałam, mam wielką radochę, oglądam zdjęcie usg i czasem jak idiotka zaczynam płakać.....Całuję Was wszystkie baaardzo mocno... ehhhh.. :)))))))))))Mam nadzieję, że już zawsze tylko takie wiadomości będę mieć od mojego leakrza.....31mm, no no no, kto by pomyślał... :)))))
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 17.12.02, 12:01
            no to super, ja jeszcze troche poczekam aby zobaczyc mojego malucha. Swoją drogą 3 cm to już niezły rozrabiak :)Pozdrawiam
    • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 13:34
      Czesc ja tez jestem na lipiec na 11-go. Ale tylko bardzo teoretycznie, bo to jest moja druga ciaza i mialam tylko jedna miesiaczke po porodzie. Tez mam mdlosci od poczatku listopada. Wcale sie nie zmniejszaja z czasem i juz naprawde chwilami mam ochote polozyc sie do lozka i nic nie robic. A tu do pracy trzeba chodzic a po pracy przykleja sie do mnie ten moj maly kajtus (to znaczy Mikolaj) i nie mam sumienia mu odmowic wspolnej zabawy.to tyle na poczatek, musze przeczytac wszystkie posty.OLa
    • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 19.12.02, 11:54
      Witam serdecznie wszystkie lipcowe mamusie!Ja mam termin na 30, więc mogę załapać się i na sierpień... To mój pierwszy dzidziuś, podświadomie wierzę, że to córa, ale jeśli okaże się że to synek, radość będzie równie wielkasmile)) Poczytałam Wasze posty i chyba - jak do tej pory - nie mam co narzekać, bo mdłości małe (zauważyłam, że jak śpię ok. 8 godzin to na drugi dzień mdłości mam z głowy), a reszta dolegliwości w normie. USG jeszcze nie robiłam, poczekam aż dzidzia troszkę urośnie i pokaże nam się w "całej" okazałości. Pozdrawiam serdecznie z zaśnieżonego Wałbrzychasmile i życzę uśmiechu i spokoju w tym przedświątecznym okresie.
      • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.12.02, 10:16
        Ja jak byłam w pierszj ciąży to też miałam przeczucie co do płci! I sie sprawdziło - urodził nam sie synek. Nie wiedzieliśmy jak jest płeć dziecka do ostatniej chwili, bo Mikołaj ułozył sie pośladkami i lekarz nie mógł go podejść na USG. Dopiero jak sie otworzyła szyjka macicy w czasie porodu lekarz mnie zbadal i mówi - o mamy chłopca!I tak na pół godziny przed zobaczeniem dziecka dowiedziałam się jaka jest płec.Teraz zupełnie nie mam przeczuć, a może boję się zapeszać, bo chcielibyśmy dziewczynkę. Ale jak będzie chłopiec to też bedziemy się cieszyć, bo Mikołaj będzie miał się z kim bawić i rozrabiać.buziaki,Olaw
    • Gość: olaw Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 20.12.02, 10:23
      Słuchajcie - ja wiem, że w drugiej ciąży wszystko jest szybciej, ale nie sądziłam, że brzuch urośnie mi już w trzecim miesiącu! jest juz taki zaokrąglony od dołu, a część górna zrobiła się miękka i również wypukła - chyba mi mięśnie zwiotczały. w pierwszej ciąży wyglądałam tak w piątym miesiącu!olaw
      • Gość: dzoana Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 20.12.02, 10:49
        Ja jestem dopiero w 7 tyg., a już mam ciasno w spodniach... Od pierwszej wizyty u lekarza przytyłam przez 3 tyg. prawie 1kg, nie jedząc wcale więcej niż dotychczas, ale na pewno lepiej. Wiem że część dziewczyn na początku chudnie, a u mnie licznik od razu w górę! Mama mi mówiła, że w rodzinie były bliźniaki i nie będąc jeszcze w ciązy myślałam, że to dobry pomysł przejść przez to raz i mieć od razu słodką dwójeczkę. Teraz wiem, że jest to tak piękne przeżycie :love: , że chciałabym mieć szansę na drugi raz.
        • Gość: alicjasylwia Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 20.12.02, 11:34
          Heeej!Właśnie zaczęłam 12 tydzień i coś mi się wydaję, że mój brzuchol u dołu jakby nieco wypukły się zrobił...? Waga nadal na minusie ( około 3 kilo) ale i piżamka jakaś taka uciskająca, gumka od majtek się wpija, no nie wiem. Mąż mówi, że mi mózg od wymyślania głupot puchnie, ale ja tam wiem swoje. Coś mi się wydaje, że jak tylko skończy mi się zwolnienie (a dziś idę do lekarki, więc się okaże) to trzeba będzie odwiedzić parę sklepikow, hihhi - mężulek się na pewno ucieszy ;)Ściskam Was mocno, uważajcie na siebie bo śllliiissskooo!!!buziak
          • Gość: olaw Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 20.12.02, 16:14
            Ja tez właśnie zaczełam 12 tydzień i od dawna nie mieszczę się w moje ukochane jeansy :sarcastic:! Musze nosić jakieś zaluzne spodnie sprzed stu lat, bo wszystko nne mnie gniecie w brzuch. U mnie mąż sam zauwazył, że mi brzuch sie powiększył i nawet zaczęlismy sie martwić, że nie ukryjemy faktu, że spodziewamy się dziecka do świąt. Ale chyba się uda, bo to juz blisko! Chcemy zrobic im świąteczną niespodziankę :benetton: .W pierwszej ciąży tez ciągle stawałam przed lustrem i ciągle wszystkich pytałam czy widać. Dopiero pod koniec czwartego misiaca doczekałam się tego, że mozna było zobaczyć brzuch. A i tak w tramwaju ludzie zaczęli mi ustępować miejsca dopiero w 8 miesiącu :gun:.Olaw
            • Gość: bestia Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 27.12.02, 07:17
              u mnie brzuszek właśnie pojawił się w poniedziałek 11 tydzień, jest taki malutki, ale nigdy takiego nie miałam :)Jestem taka szczęśliwa, a moi rodzice wprost szaleją pierwszy wnusio lub wnuczka :).Jutro idę na usg, w końcu zobaczę moje maleństwo.Aha od jakiś 2 tygodni męczą mnie wymioty nie każdego dnia, ale są co jakiś czas ble.Trzymajcie się cieplutko i uważajcie na siebie
        • Gość: olaw Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 20.12.02, 16:19
          Ja sobie nie wyobrażam jak to jest mieć bliźniaki i podziwiam wszystkie mamy, które miały mnogie ciąże i później mnogą radość do opieki - ja z moim jednym maleństwem mam dostatecznie dużo roboty. A teraz przybędzie jeszcze jeden i bedzie zabawa. A poza tym masz rację - taki dwa w jednym to o 50% mniej przyjemności z bycia w ciaży.Olaw
      • Gość: eva123 Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 29.12.02, 13:28
        Witam wszystkie przyszłe MAMY!!!Myślałam, że mam złudzenie z tym brzuszkiem ... a jednak nawet mój mąż zauważył, że jest jakiś inny jakby trochę większy... cisną mnie już wszystkie ulubione spodnie i spódnice... Nie wiem czy to nie za wcześnie, ostatnią miesiączkę miałam 23 października... jestem pod wrażeniem, to wszystko jest takie niesamowite, na razie jestem jeszcze pełna obaw, jest to moja pierwsza ciąża ale już nie mogę się doczekać kiedy maleństwo przyjdzie na świat. Pozdrawiam!!!
        • Gość: naanaaa Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 29.12.02, 19:53
          Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie :)Ja mialam ostatnia miesiaczke 20 pazdziernika no jestem juz kilka tygodni w ciazy. Termin wg usg to 2 sierpnia , a wg kalendarza 27 lipiec. Jest to moja 3cia ciaza (mam juz syna 12 lat i corke 7 lat). Moj brzuszek jest juz okraglutki i sila wyzsza dla lepszego samopoczucia i komfortu cielesnego zrobilam juz zakup spodni ciazowych. Jest mi wygodniej tyle ze teraz kazdy widzi ze jestem w ciazy :) (chyba dodaja mi kilka miesiecy do przodu) . Ale co mi tam :) Ja sie ciesze ze jeste w ciazy i najwyzej bede "chodzila kilka miesiecy" dluzej ;)Zreszta raz to juz przerabialam. Bedac z moja corka w ciazy mialam termin porodu wyznaczony na 7 stycznia (USG na 24 grudnia)a urodzilam ja .... 01 lutego ;) Tak wiec juz raz chodzilam jak "slonica". A wszystko przez moja przewrotna dusze corci, ktora pomylila kierunki wyjscia na swiat i wybrala najmniej optymistyczny wariant ;P Kierunek "pupa na swiat" . No i chyba dlatego dzis jest tak przewrotna mala kobietka ;P Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszle mamusie :)Ciesze sie ze tu , do Was trafilam Buziaki Ania
          • Gość: bestia Re: Czy widać już u was brzuszek? ROŚNIE :) IP: *.* 14.01.03, 15:50
            W ciągu tygodnia urósł mi znacznie brzuszek :)A jak u Was też już macie widoczne brzuszki?Pozdrawiam
        • Gość: bestia Re: moje usg IP: *.* 30.12.02, 08:52
          w sobotę widziałam moje maleństwo. Jest to super widok nie mogliśmy się z mężem nacieszyć. Maluch ma 3,5 cm i rozrabiał, tak fajnie się odbijał nóżkami.Trzymajcie się.Dzisiaj mam urodziny i wiem, że następne urodziny 30 spędze z maluchem :)
      • Gość: Olla:) Re: Czy widać już u was brzuszek? IP: *.* 28.01.03, 19:22
        tez mnie przestraszyl bebenek jak w 5 miesiacu-przy pierwszym zaczelam sie zokraglac dopiero po 16tyg -to co bedzie za 8 tygodni -hehe" ale przynajmiej mam wieksze poczucie ciazy -szczegolnie ze malenstwo juz delikatnie kopie (14 tydzien)pozdrawiam wszyskie mamy
    • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 - Wesołych Świąt IP: *.* 24.12.02, 08:40
      Drogie lipcóweczki!Życzę Wam radosnych i spokojnych Świąt spędzonych w atmosferze miłości wśród Waszych najbliższych :love: . dzoana z maluszkiemPS. Mam nadzieję, że mdłości zrobią sobie "wolne" i pozwolą nam cieszyć się do woli świątecznymi pysznościami ;)
      • Gość: Imann USG w 12 miesiącu i brzuch IP: *.* 25.12.02, 12:15
        Hej! Dawno się nie odzywałam z zagonienia przedświąteczno - przeprowadzkowego i zmęczenia (ciążowego)!!! Ale muszę się z Wami podzielić moimi wrażeniami z USG. Pierwszy raz zobaczyłam dziecko, które przypominało już człowieka, w 11 tygodniu. Łapki miało i nóżki miało i jak zobaczyłam 2 malutkie stópki to łezkę, muszę przyznać, uroniłam ze wzruszenia. Małe miało 4cm. Po tygodniu robiłam znowu USG (do testu PAPPA) i myślałam, że fiknę kozła z wrażenia! Nie dość, że rozrosło się o 1/4 - miało 5 cm!!!, to tak się ruszało, wierciło, skakało, machało łapkami, kuliło, że byłam naprawdę w szoku. Tydzień wcześniej chyba całą wizytę spało, bo tylko łapkami wykonywało powolne ruchy tai chi. A teraz - szatan!!! Tak się zachowywało, że chociaż chętnie urodziłabym dziewczynkę, to nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że dziewczynka mogłaby się tak zachowywać. Toż to cały mój mąż w dzieciństwie - wcielone diablę.Brzuch muszę Wam powiedzieć już jest całkiem nieźle widoczny. W sukience wystaje tak, że ho ho. I chyba tak wyskoczył w ciągu tygodnia. Cała skóra mnie piecze.Pozdrawiam b. ciepło i świątecznieImann
    • Gość: naanaaa Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 29.12.02, 20:00
      Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie Ja mialam ostatnia miesiaczke 20 pazdziernika no jestem juz kilka tygodni w ciazy. Termin wg usg to 2 sierpnia , a wg kalendarza 27 lipiec. Jest to moja 3cia ciaza (mam juz syna 12 lat i corke 7 lat). Moj brzuszek jest juz okraglutki i sila wyzsza dla lepszego samopoczucia i komfortu cielesnego zrobilam juz zakup spodni ciazowych. Jest mi wygodniej tyle ze teraz kazdy widzi ze jestem w ciazy (chyba dodaja mi kilka miesiecy do przodu) . Ale co mi tam Ja sie ciesze ze jeste w ciazy i najwyzej bede "chodzila kilka miesiecy" dluzej Zreszta raz to juz przerabialam. Bedac z moja corka w ciazy mialam termin porodu wyznaczony na 7 stycznia (USG na 24 grudnia)a urodzilam ja .... 01 lutego Tak wiec juz raz chodzilam jak "slonica". A wszystko przez moja przewrotna dusze corci, ktora pomylila kierunki wyjscia na swiat i wybrala najmniej optymistyczny wariant ;P Kierunek "pupa na swiat" . No i chyba dlatego dzis jest tak przewrotna mala kobietka ;P Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszle mamusie Ciesze sie ze tu , do Was trafilam Buziaki Ania
      • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 31.12.02, 23:02
        Witajcie. Ja tez mam rodzic w lipcu. raczej na samym poczatku. Ostatni okres mialam 3 pazdziernika. Juz sie nei moge doczekac.. choc ja sama bede miala urodziny 26 lipca, wiec gdyby dzidzia troche poczekalasmile)Tez widzialam maluszka na usg i obydwoje sie z narzeczonym sie bardzo wzruszylismysmile Ale moj dzidzius mial 5,8cm w 12 tygodniu i troszke sie zmartwilam, ze duzy jest (ja przed ciaza wazylam 50 kg przy 164) i moze to zwiastowac trudny porod. A jak z wielkoscia Waszych dzidziusiow?U mnie tez juz widac brzuszek, ale tylko nago, bo przez ubranie jeszcze nic. A luzniejsze rzeczy nosze juz od pierwszego miesiaca :)Co robicie w Sylwestra? jak sie czujecie? buziaki dla Was i Fasoleksmile
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 02.01.03, 07:50
          a to jesteśmy takiej samej budowy :))a co do maluszka, to wielgachny :)Trzymaj się i nie denerwuj się wielkością maluchaNa Sylwestra byłam u znajomych i było super.Pozdrawiam Bestia i maluszek
          • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 02.01.03, 11:43
            Witaj,jestes z Warszawy? zdecydowalas sie juz na szpital? Bo ja wlasnei robie nerwowe poszukiwaniasmile) No i wszystkiego dobrego w Nowym Rokusmile
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 02.01.03, 13:59
              od ponad 5 lat mieszkam w Szczecinie i już wybrałam szpital, ten w którym jest mój lekarz.Pozdrawiam bestia
              • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 02.01.03, 15:50
                No to nie poradzisz mi nic w sprawie szpitali w warszawiesmile
              • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 02.01.03, 16:30
                No to nie poradzisz mi nic w sprawie szpitali w warszawiesmile
                • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - plomyk IP: *.* 03.01.03, 07:37
                  a tak w ogóle to jak się czujesz?Bo ja czuję się dobrze, chociaż dzisiaj rano znowu miałam wymioty :(.Poza tym to nie mogę się już doczekać lipca :)Pozdrawiam
                  • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 03.01.03, 10:40
                    CzescsmileJa czuje sie w ogole jakbym nie byla w ciazy. Nie meialam zadnych wymiotow przez caly pierwszy trymestr. Ale jestem potwornie rozdrazniona. Wszystko mnie zlosci. Najgorzej jest na zamknietej powierzchni - jak jade z narzeczonym samochodem to do furii mnie doprpowadza, ze on jedzie prawym a nie lewym pasem. I musze sie bardzo powstrzymywac, zeby nie zrobic awantury. Generalnie nigdy nei mialam slodkiego i uleglego charakteru, ale teraz jest naprawde zle. jak zaczynam byc na poziomie, ze nie moge ze soba wytrzymac to zaczynam sie niepokoicsmile A czy Ty masz inne objawy poza wymiotami? Strasznie Ci zreszta tego wspolczuje.:(buziaki
                    • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - plomyk IP: *.* 03.01.03, 15:02
                      z wymiotami to jeszcze nie jest aż tak źle, gorzej jakby były kilka razy dziennie.Poza tym to właśnie kolega z pracy dziwi mi się, że jestem taka spokojna :).Z jakiś takich objawów to mam inny kolor sutków, trochę mi urosły piersi i brzuszek, ale za to schudły mi podobno nogi :).Pozdrawiam i życzę miłego weekendu. W ogóle to ile masz lat?Ja w grudniu skończę buuuu 30 :(
                      • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 03.01.03, 16:46
                        Ja w lipcu skoncze 29. Wiec wlasciwie jestesmy w tym samym wiekusmile Bierzesz jakies witaminy? Odzywiasz sie zgodnie z jakimis dietami czy tak jhak zwykle? Masz wzmozony apetyt?I jakiem cudem nei jestes rozdrazniona?Szczerze zazdroszczesmileAnia
                        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 07.01.03, 07:37
                          lekarz zalecił mi branie feminatalu. Biorę go od tygodnia.Co robię że nie jestem rozdrażniona, właśnie to dziwne ale ciąża mnie wyciszyła, a poza tym to w pracy nikt mnie od momentu jak dowiedzieli się że jestem w ciąży są mili i nie denerwują mnie :).Pozdrawiam
                          • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - bestia IP: *.* 07.01.03, 20:04
                            A ja mam klopot z zabraniem sie za cokolwiek. Taki len. Irytuje mnie to strasznie, bo zawsze bylam dobrze zorganizowanasmile
    • Gość: dzoana Mamusie lipiec 2003-Wałbrzych IP: *.* 02.01.03, 10:24
      Witam drogie lipcóweczki :hello: i życzę zdrowia i wspaniałych, radosnych przeżyć w Nowym Roku, związanych oczywiście z naszymi kochanymi maleństwami :love: ! Ja jestem z Wałbrzycha i chętnie nawiązałabym kontakt z innymi wałbrzyskimi mamusiami, o ile są takie na forum. Mam dylemat: chodzę od paru lat do lekarza, z którego jak dotąd byłam zadowolona (choć nie mogłam wcześniej go zbytnio "przetestować" ;) bo to moja pierwsza ciąża). Jakiś czas temu mój lekarz przeniósł się do innego szpitala, do którego mi wprawdzie bliżej, ale nie ma tam oddziału noworodków (więc gdyby coś się działo, to powiozą mnie przez całe miasto do drugiego szpitala...). Coraz poważniej myślę nad zmianą lekarza (tylko z powodu szpitala) i szukam opinii na temat tutejszych lekarzy. Zrobiłam już małe rozeznanie, ale wiedzy nigdy dość. Miałyście podobne doświadczenia?
    • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 04.01.03, 18:48
      Witam wszystkie lipcowe mamy! Wyliczony przeze mnie termin to 21 lipca. Czuję się znakomicie, brzucho rośnie, mdłości niebyło, niema i mam nadzieję, że niebędzie za to są ogromne ilości pryszczy. Maleństwo już dwa razy ogladałam na USG i nie mogę się doczekać kolejnej wizyty u lekarza, by zobaczyć jak tam sobie poczyna Maluszek. PozdrawiamAda
      • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 05.01.03, 10:37
        Witaj,ja tez nie mialam mdloscismile I jak na razie nie mam, ale chyba juz teraz sie nie pojawia. Ja mam termin na okolo 3 lipcasmile Bardzo urosl Ci brzuch? Duzo juz przytylas?buziaki
        • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 05.01.03, 18:18
          Brzuszek powiększył mi się dość szybko i właściwie to od 8 tygodnia zaczynały mnie cisnąć obecne ciuchy i brzuch był już widoczny, ale waga jakoś nie poszła w górę. Prawdopodobnie spowodowane jest to zdecydowanie mniejszą ilością pochłanianego jedzonka. Przed ciążą mój obiadowy talerz był pełniutki, a teraz wcale nie mam ochoty na drugie dania i wolę sobie zjeść kromkę chleba niż jakieś mięcho. Brzucho rośnie za to piersi stoją w miejscu. Miseczki nadal 70A. Codziennie molestuję mojego Szanownego Małżonka pytaniami czy już choć trochę mi urosły, a On niezmiennie odpowiada, że niestety nie.BuuuuPozdrawiamAda i Maleństwo
          • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 05.01.03, 19:13
            Witaj,mi piersi urosly z 70A do 75B, ale brzuch mam maly. Najpierw tez mialam tak,ze sie nei miescilam w obcisle spodnie,ale rozmiar M w zupelnosci wystarcza. Brzuszek niby jest, ale taki ze gdyby nie to, ze wiem ze dzidzius jest w srodku to chyba bym nie uwierzyla w ta ciazesmile Utylam za to ze 3 kg i nie za bardzo wiem gdzie, bo niby nic poza piersiami mi nie uroslo a jednaksmile) A jak sie czujesz poza tym? Kiedy masz termin?
      • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 05.01.03, 19:20
        No taksmile Pytam Cie o termin a widze, ze napisalas, ze 21 lipcasmile Przepraszam, ale jakas chaotyczna ostatnio sie zrobilamsmile pozdrawiam cieplo Ciebei i brzuszeksmile
        • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 11:41
          21 lipca to termin wyliczony przeze mnie na podstawie jakiś wzorców. Lekarz nie podał mi jeszcze oficjalne terminu mimo, że już dwa razy robił USG. Właściwie to nie mam jeszcze karty ciąży, bo wg. lekarza nie ma sensu zakładać wcześniej karty ciąży niż po 12 tygodniu (duża liczba poronień), nie wiem czy takie podejście lekarza jest prawidłowe czy niebardzo.A ogólnie czuję się znakomicie i też ciężko mi uwierzyć w ciążę. Brak mdłości, większego parcia na pęcherz, zachcianek. No może mam humorki, ale która kobieta ich nie ma :) Właściwie przechodzę, przynajmniej na razie, ciąże "bezboleśnie". Jedyne co mnie bardzo niepokoi na dzień dzisiejszy to pojawienie się skąpych jasno brunatnych upławów. Właśnie muszę się umówić na wcześniejszą wizytę. Mam nadzieję, że z Maleństwem wszystko w porządku.Buziaki i ucałuj brzuszek (choć może to być trudne).Ada i Maleństwo
          • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 12:53
            Dziwne, ze nia masz karty ciazy. A gdzie Twoj lekarz wopisuje Twoje wyniki badan? Ja mam karte ciazy od 6 tygodnia po to rowniez, ze gdybym brala udzial w wypadku, stracila przytomnosc na ulicy, itp i znalazla sie w szpitalu to ktos ta karte znajdzie i bedzie wiedzial, ze jestem w ciazy a wiec moze to ochronic mnie i dziecko przed podaniem niewlasciwych lekow. Moze zastanow sie nad zmiana lekarza?Ja mam termin na poczatek lipca i robilam usg przed swietami i w 12 tygodniu nic nie widac, jesli chodzi o plec a nawet jak lekarz zobaczy to nei powie Ci, bo nie ma pewnosci. Poza tym na wstepie mozes zpowiedziec, ze nei chcesz znac plci dzieckawink Ja z kolei sama mam fiksacje, zeby miec chlopaca a mojemu narzeczonemu jest to obojetne choc pewnie bardziej wolalby dziewczynkesmile
            • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 18:56
              Nie ma potrzeby wpisywania wyników badań, bo takowych dotychczas nie zlecił. To znaczy ostatnio zlecił, więc może w końcu założy i kartę ciąży. Właśnie jutro wybieram się na nadprogramową wizytę, bo jasnobrunatne upławy mnie bardzo martwią. Zobaczymy co powie. PozdrawiamAda i Maleństwo
              • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 07:40
                mi lekarz od razu założył kartę ciążową, gdzie wpisał wagę i inne rzeczy. Teraz na bierząco w niej uzupełnia, badania, usg i przy każdej wizycie wagę, ciśnienie, i jakieś tam inne rzeczy.Pozdrawiam
              • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 17:52
                Ada czy ty leczysz się panstwowo? I drugie pytanko, czy twój lekarz jest już ..hm że tak powiem, nie pierwszej mlodości? Bo mój tak i jak byłam u niego w 4 tygoniu to mnie odesłał z kwitkiem tzn. powiedział że to jeszcze zawcześnie na jakiekolwiek diagnozy i badania, żebym w razie czego brała nospe (ewentualne bóle brzucha) i nadal kwas foliowy. Jak by mi wtedy dał skierowanie na usg, to pewnie zapisali by mnie na początek roku i bym już widziała swojego dzidziusia ... ach ci lekarze ...
                • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 20:19
                  Chodzę do prywatnego gabinetu, który ma podpisaną umowę z kasą chorych więc nic nie płacę. W gabinecie jest USG i przy każdej wizycie lekarz sprawdza co słychać,a właściwie widać u Maleństwa (pierwszy raz widziałam dzieciątko w 6 tygodniu). Dzisiaj też byłam na nadprogramowej wizycie spowodowanej niewielkim plamieniem i też widziałam Maleństwo na USG. Mój lekarz jest młody (i przystojny), ale myślę, że to nie wiek ma wpływ na podejście do sprawy.Ja skończyłam już branie kwasu foliowego i zaczęłam brać Prenatal + Magnefar B6.
                  • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 20:33
                    Ja mam termin na samiutki koniec lipca (31)... zazdroszczę ci tego że masz usg robione na miejscu, ja muszę zdobyć skierowanie, potem zgłosić się do innej przychodni tam się zapisać i czekać 2 tygodnie. Obok mojej przychodni (państowej) jest prywatna która tak jak twoja ma podpisaną umowę z kasą chorych, ale boję się tam przenieść. Za trzy miesiące mają zlikwidować kasy chorych i co wtedy ze mną będzie? Jeśli przychodnia prywatna będzie pobierała opłaty na które nie będzie mnie stać. Wrócę po łasce do mojego lekarz. Takie mi rozmyślania po głowie chodzą... narazie lekarza nie zmieniam. A w ok.22 tygodniu zamierzam wybrać się i tak na prywatne usg do dr Roszkowskiego (podobno jednego z najlepszych w Warszawie). Pozdrawiam cię serdecznie i wszystkie inne przyszłe i obecne mamuśki :-)
                    • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 08.01.03, 07:29
                      ja chodzę do lekarza prywatnie> Lekarz jest super. Jak mam mieć robione usg to jadę do niego na dyżur do szpitala i on nie bierze wówczas żadnych pieniążków.W ogóle jest bardzo ale to bardzo sympatyczny.
    • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) Uwaga długie!!! IP: *.* 05.01.03, 20:49
      Cześć!!Dziś poszukując nowych informacji w neciku (na temat ciąży naturalnie) natrafiłam na te forum i na Was ... "planowane mamusie" na lipiec 2003.. i tyle mam do powiedzenia, że nie wiem od czego zacząć ... Zaczne od tego, że sobie was poczytałam i mi się tak milutko na serduszku zrobiło. Szkoda, że wcześniej nie wiedziała o tym forum :-((. Ale teraz będę Was często odwiedzać i zanudzać pytaniami i wrażeniami. A teraz coś o mnie. Więc jak się domyślacie w lipcu spodziewam się bobaska, ale czy napewno w lipcu?? kto wie ... kiedy ten malutki człowiek będzie miał ochotę się pojawić na tym świecie. W każdym bądź razie termin mam na 31 lipca 2003 (chyba jeszcze zaliczam się do mamuś lipcowych ;-) )...Bardzo chętnie nawiązałabym znajomość necikową z mamusiami lipcowymi i nie tylko. Strasznie jestem tym wszystkim podekscytowana, gdyż jak napewno się domyślacie to będzie moje pierwsze dzieciątko i bardzo upragnione. Kurcze nie wiem czy nie nudzę ... ale co tam piszę dalej .. najwyżej nie przeczytacie ;-)Opowiem wam jak ten mały człowieczek wpłynoł na moje życie ( naprawdę już troszkę pozmieniał ) ... Zacznę od tego, że 4 lata temu zrobiłam kurs na prawko ale do tej pory jakoś nie miałam odwagi wybrać sie na egzamin państwowy, i nie uwierzycie! Coś w listopadzie tchneło mnie aby sie zapisać i zdałam najpierw teorię a potem praktykę!!.. Niedługo odbieram prawo jazdy. Czy musiałam zajść w ciążę aby zdać? Widocznie tak, śmieję sie do męża, że nie obeszło się bez pomocy maluszka i razem zdaliśmy ten egzamin :-)). Jak będzie już na świecie i będzie coś rozmiał to napewno mu o tym opowiem i podziękuję ;-) Drugą poważną rzeczą jaką zmienił w moim życiu to to, że sie zmieniłam nie do poznania ... i nie chodzi tu o humorki czy zmiany fizjologiczne ... od jakiegoś czasu obiecywałam sobie że przestanę farbować włosy, lecz nie była to łatwa decyzja do podjęcia. Dzięki bobaskowi zrobiłam to momentalnie (zamierzałam to zrobić już 2 lata temu i ciągle odwlekałam, bo w naturlnym kolorku włosów wedługo mnie wyglądam gorzej- choć wszyscy mówią odwrotnie) Mało tego bobas zmobilizował mnie również do uprawiania sportu. W lato dużo ćwiczę, jeżdżę na rowerzę, chodzę na basen, ale zimą komu by się chciało?? MI :-) już sie chce bo wiem że to nie tylko mi dobrze zrobi ale również bobasowi, więc zaczełam chodzić na basen, yakuzii(chyba tak to sie pisze) i siłownie. Tak bardzo się cieszymy,z powodu ciąży samej w sobie (czyli z bobasa) a dodatkowo tyle dobrego z tego wynika.Bardzo się cieszę, że mogłam sie tu wygadać, choć może wcale tego nikt nie przeczyta, ale jakoś tak mi lepiej z samą świadomością tego, że się z "kimś" podzieliłam tą dobrą wiadomością. A bo jeszcze nie pisałam, że o ciąży wiemy tylko My ja i mój ukochany małżonek, a teraz i Wy. Może powiecie mi kiedy poinformowaliście rodzinki, albo kiedy zamirzacie? My jeszcze nie wiemy, nie chcemy się spieszyć. I jeszcze jedno.. jestem zła że jeszcze nie widziałam mojego bobaska na usg ... lekarz nie chciał mi dać przed świętami skierowania .. to poszłam 2.01.po to skierowanko to mnie zapisali dopiero na 13.01 :-( Strasznie długo karzą nam czekać. Miło by mi było gdy ktoś przebrnoł przez moje wypociny i napisał coś do mnie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. I proszę o uśmiech, bo same wiecie że śmiech to .... zdrowie :-)_Niesia
      • Gość: naanaaa Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) Uwaga długie!!! IP: *.* 05.01.03, 21:26
        Przeczytalam :)
      • Gość: Pora Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) Uwaga długie!!! IP: *.* 06.01.03, 11:56
        Przeczytałam i się uśmiechnęłam.USG to świetna sprawa, ja już dwa razy widziałam Maleństwo i aż sama się do siebie uśmiechałam. Potem mojemu Szanownemu Małżonkowi z przejęciem opowiadałam jak Maleństwo wygląda. pozdrawiamAda i Maleństwo
        • Gość: _Niesia No to tylko ja nie miałam usg- jak się zdenrwuje to pójdę zaraz gdzieś prywatnie !! IP: *.* 06.01.03, 16:08
          To znaczy że tylko Ja nie widziałam mojego maleństwa WSZYSCY SWOJE JUŻ WIDZIELI ..... BRYYYYYYYYYYYYY co za lekarz ...powinien już chyba przejść na emerturę ...tak stanowczo powinnien ustąpić miejsca młodszym! Mam nadzięję, że to było jego jedyne potknięcie. Mój lekarz założył mi kartę dopiero na koniec 8 tygodnia bo stwierdził że wcześniej nie ma sęsu, choć ja byłam pewna ciąży. To się poprostu wie!!
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) do niesia IP: *.* 07.01.03, 07:44
        Cześć miło że napisałaś. Mój maluch też zmienił nasze życie, tylko jego zmianę zaczęliśmy już rok temu.Szkoda, że na usg musisz tak długo czekać. To jest niesamowity widok.Pozdrawiam Cięskąd jesteś?
        • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) do niesia IP: *.* 07.01.03, 17:45
          I znowu się zdołowałam, jak napisałaś "Szkoda, że na usg musisz tak długo czekać. To jest niesamowity widok". Ja chcę teraz usg i już <beczy>. Jakoś doczekam do poniedziałku. Dziś pojechałam dowiedzieć się co z moim prawkiem i znowu załamka! Z word"a wysłali dokumenty dopiero 02.01.2003 a ja zdawałam 24.12.2002... koszmar, no i muszę czekać dodatkowy tydzień albo i więcej. Czekać czekać ciągle i wszędzie czekać. Na każde badanie czekać, potem w kojekach do gabinetu czekać, a potem obie ręce w wylewach. Oj zebrało mi się na narzekanie ;-). Pytałaś skąd jestem... z Warszawy i również cię pozdrwaiam :-). P.S... na przelew też dziś mi koleś w banku powiedział, że mam czekać ... ale już ciii nic nie mówię ;-)
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003- Witam :-) do niesia IP: *.* 08.01.03, 07:32
            nie denerwuj się czasami są dni kiedy nic się nie udaje. Pomyśl tylko o dzidzi, jaki czeka cię niebawem miły widok. Koniecznie idz ze swoim mężem (chłopakiem). Niesamowity jest widok kiedy facet się wzrusza widząc małego człowieczka. Tak było z moim mężem był taki szczęśliwy jak zobaczył dzidzię, a zobaczył ją wcześniej niż ja, bo pan lekarz powiedział najpierw ogląda tata a potem mama :)
    • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 10:20
      Jestem zła.. czytałam dziś nawet mamusie sierpniowe i każda pisze, że jest już po usg .. zła jestem na mojego lekarza, że nie dał mi tego skierowania przed świętami!!!Ja mam dopiero usg wyznaczone na za tydzień.. tyle czasu mi każą czekaćsad(((((Proszę o radę bo nie wiem czy to ja jestem w błędzie czy mój lekarz... a więc wyznaczyl mi datę porodu na 31.07.2003 według mnie też tak by wyszło bo wyliczyłam sobie datę zapłodnienia na 1 listopada (ale chyba to było później). Czyli jeśli on i ja wyliczyliśmy tą samą datę porodu to dzień zapłodnienia też powinien być ten sam. Według moich obliczeń to jestem w 10 tygodniu, według lekarza (tylko na oko i "macanie brzucha") to jest 9 tydzień ... ja już zgupiałam, proszę wytłumaczcie mi dokładnie kto ma rację. Może jakaś doświadczona mamusia przeczyta i mi pomoże. Data ostatniej miesiączki 24-29 październik.... Dzięki plomyk za pomysł z kamerką ..nie pomyśleliśmy o tym. Mój mąż to w ogóle nie chce słyszeć o usg (ale pójedzie ze mną)i jak napiszę dlaczego to się uśmiejecie :-). Ubzdurał sobie, że lekarz mu powie płeć dziecka hahahhaha ... tłumacze mu, że to nie możliwe, zresztą on wie, że to za wcześnie. "Ale może jakimś cudem lekarz zobaczy to czego nie widać i mu powie" hahahahha Mój mąż bardzo chce mieć chłopca (co nie oznacza, że nie chce dziewczynki) i może dlatego tak bardzo nie chce znać płci dziecka aż do porodu! A jak to jest u was? Czy dla waszych małżonków płeć też jest ważna? baziaczki dla wszystkich ...piszcie piszcie bo jestem bardzo ciekawa
      • Gość: naanaaa Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 12:50
        Witaj :)No widzisz, jak to z tymi facetami jest ;) Kazdy pretekst jest dobry :)Uspokuj swojego meza, ze zaden lekarz nie mowi plci dziecka, chyba ze go o to poprosisz . A zreszta, on bedzie mogl ja okreslic dopiero w 3 trymestrze i to tez nigdy na 100%. A ja i tak bym nie wierzyla w magiczna moc znajomosci plci USG. Gdy rodzilam lezala obok mnie dziewczyna, ktora 3-krotnie okreslala plec na USG. U trzech roznych lekarzy na 3 roznych badaniach wynik byl taki sam- chlopczyk. A dziewczyna urodzila dziewczynke. I odrzucila malenstwo , nie chcac uwierzyc , ze to jej . Na sali bylysmy dwie .... ja rodzilam 2 godziny po niej i tez urodzilam dziewczynke. Wiec o podmiance nie moglo byc mowy... Do mojego wyjscia ze szpitala (w 4 dobie) nie przyjmowala dziecka , oskarzajac szpital o "podmianke". Moze jednak nie warto tak do konca wierzyc w plec przed narodzeniem . Pozdrawiam cieplutko Ania ( ja nigdy nie chcialam znac plci dzidziusia i w obu przypadkach bylo to dla mnie zaskoczenie - mam syna i corke). Teraz jestem w 3 ciazy i chyba tez nie bede domagala sie wiadomosci o plci )
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 07:46
        dla mojego męża płeć nie jest ważna, ale chyba wolałby chłopca, bo mółby się bawić samochodami :), ja osobiście wolałabym dziewczynkę, ale liczy się to aby dzidziuś był zdrowy.
        • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 07.01.03, 17:59
          Ja uważam że zdrówko NAJWAŻNIEJSZE!! Oboje tak uważamy. Ale mąż , w głębi duchu woli chłopca .. wiem to. Już mi opowiada, że będzie się z nim koleją bawił. Kiedy pytam a co jak będzie dziewczynka, odpowiada to tym bardziej będziemy kolejką szaleli .. ach ci mężczyźniwink. Jeszcze ma drugie wytłmaczenie ... najpierw chłopiec potem dziewczynka... aby chłopiec jako starszy opiekował się młodszą siostrzyczką. A ja chcę poprostu bobasa!!!P.S.Kolejka czeka
          • Gość: pempi13 Re: Mamusie lipiec 2003- do Niesi IP: *.* 07.01.03, 19:14
            I masz calkowita racje najwazniejsze zeby bobasek urodzil sie caly i zdrowy !!!Rick po cichu marzyl o chlopczyku.....beda grac w pilke, chodzic na ryby i rozmawiac o typowo meskich sprawach...!Ja w glebi serca bardzo chcialam pierwsza dziewczynke....te kokardki we wlosach i kitki....sliczne sukieneczki....Urodzila sie dziewczynka- Sandy.Jest najwspanialszym dzieckiem pod sloncem !!!!A tata wprost przepada za mala....Sandy jest najukochansza corusia....juz dawno zapomnial o pilce czy rybach ha ha ha Teraz spodziewam sie malenstwa 9 sierpnia.Oboje liczymy, ze tym razem bedzie chlopczyk....lecz jesli to znowu foczka.....kobiety beda gora u mnie w domu...ha ha ha haPozdrawiam Cie paJa tez mam pozno pierwsze USG- dopiero 16 stycznia.Ale to juz w przyszly czwartek....nie moge sie doczekac !!! pa ZANETA-mama Sandy i 9 tyg. i 4 dni fasolki
            • Gość: _Niesia usg IP: *.* 07.01.03, 19:51
              Żaneta z tego co pisałaś mieszkasz w Holandi jak dobrze pamiętam. Powiedz jak tam jest z opieką zdrowotną. Ja jestem raczej negatywnie nastawiona do opieki zdrowotniej w Polsce. Gdzie rodziłaś córeczkę? Jeszcze napiszę że ty i tak jesteś w o wiele lepszej sytuacji(chodzi o usg), bo już wiesz jak to jest, już jednego babaska widziałaś. A ja przeżywam to wszytko pierwszy raz i jeszcze muszę tak długo czekać. Bardzo bym chciała zobaczyć choćby maleńką czarną kropeczkę (podobno taki widok jest przy pierwszym usg), dowiedzieć się coś kolewiek więcej o istotce w moim brzuszku a oni mi karzą czekać i jeszcze nic nie mówią! Jak już mówiłam usg mam 13 w pon. spodziewajcie się długiego postu hihihihihi Będę pisała i pisała :-)
              • Gość: plomyk Re: usg IP: *.* 07.01.03, 20:07
                Chyba zobaczysz duzo wiecej niz kropeczke, jesli termin masz na lipiec. ja robilam USG w 12 tygodniu i zadna to kropeczka. dziecko mialo 5,8 cm i wszystkie konczyny, ssalo kciuk i probowalo reka zlapac noge, Calkiem sprawny czlowiek a nei zadna kuleczkasmile) Tak wiec nastaw sie raczej na porzadne doznania a nie tylko na kropki na ekranie. Ale poczekaj cierpliwie. Warto, bo jesli pojdzies zprzed 12 tygodniem to mniej bedziesz widzialasmileA tak do wszystkich: czy ktoras z Was korzysta z panstwowej sluzby zdrowia w Warszawie? Co w ramach takiej opieki ciezarna otrzymuje?
                • Gość: _Niesia Re: usg IP: *.* 07.01.03, 20:14
                  posiniaczone ręce hahahhahahaha
              • Gość: pempi13 Re: usg- do _Niesi !!! IP: *.* 08.01.03, 19:54
                Witaj !!!Stawiasz mnie przed ogromnym zadaniem- jak wyglada u nas sluzba zdrowia....Napisze Ci w skrotcie jak wygladala moja opieka w czasie ciazy.Otoz cala ciaze chodzilam jedynie do ginekolaga. Choc to nie jest tu praktykowane, chodzi sie do poloznej a ginek. widzisz dwa razy na poczatku ciazy ( pierwsze USG± 12 tyg.)i pod koniec jej.Jesli ciaza przebiega nieprawidlowo lub jest jakiekolwiek ryzyko polozna kieruje do gin. i on przez reszte ciazy ja prowadzi.Ja od poczatku chodzilam tylko do gin. Raz w miesiacu spotkanko a na nim rozmowa jak sie czujesz, nastepnie mierzenie cisnienia, waga i kontrola moczu na obecnosc bialka lub cukru ( mocz za kazdym razem musialam przynosic)Dwa razy mialam pobrana krew na pierwszym spotkaniu i jakos pod koniec.Oczywiscie wykonywane jest czasami USG nie za kazdym razem tylko jesli zachodzi taka potrzeba...Pierwsza ciaze przechodzilam zupelnie bezproblemowo, pracowalam prawie do samego konca.Mozesz zakonczyc prace na 6 tyg. przed terminem 5 tyg. lub na 4 tyg.Poniewaz ja czulam sie bardzo dobrze poszlam na macierzynski ( 16 tyg. ) na cztery tyg. przed terminem.Swoja druga ciaze chcialabym byc prowadzona przez polozna, chce wiedziec jak to jest. Tak wiec 14 stycznia mam spotkanko z polozna a 16 ide do gin. gdzie bedzie wykonane pierwsze USG.Czekam na Twoje wrazenia z pierwszego USG, powiem Ci ze nie bedziesz widziala zadnej kropeczki ale malego czlowieczka, ktory bedzie ruszac nozkami i raczkami.....widok niezapomniany.....!!!!Wciaz mam miniaturke Sandy przed oczami widok, ktorego nigdy nie zapomne i ktory wywoluje niesamowite wrazenie.......Czekam na Twoje wrazenia pa ZANETA-mama Sandy i 9 tyg. i pol fasolki
                • Gość: _Niesia Re: usg- do _Niesi !!! IP: *.* 08.01.03, 21:14
                  Dziękuję ci za odpowiedź :-). Jak tylko będę po usg napewno wszytko opiszę! Dziś odebrałam grupę krwi i odetchnełam z ulgą mam zerówkę rh+ i nie będzie konfliktu :-)))). I znowu zaczne narzekanie... a mianowicie chodzi o to, że naszej opieki zdrowotnej nie stać na wykonanie tego badania trzykrotnie co jest niezbędne do wbicia wyników do jakiegokolwiek dokumentu. Pani w okienku gdzie odbierałam badanka powiedziała: "mamy podpisany z pani zoz tylko umowę na jedno badanie i nie ma mowy o wbici grupy krwi" załamka.Czuję się wspaniale i mam nadzieję, że wszytkie lipcówki i sierpniowki tak się czują ... gorące pozdrowionka dla wszystkich i jeszcze raz dziękuję Żanetko :)
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 08.01.03, 07:33
            nie złe to drugie wytłumaczenie :)
    • Gość: honia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 09.01.03, 11:13
      Witajcie wszystkie przyszłe mamusie! :hello:Od kilku tygodni czytam ten wątek (lipcowe mamy), ale nie pisałam ponieważ nie chciałam zapeszać. Teraz ufff! nadchodzi mój 12 tydzien ciąży i wszystko wygląda coraz lepiej. Mam już 19 miesieczna córeczkę i podobnie jak z nią w ciąży tak i teraz jestem na "wspomagaczu" - Duphastonie (zarodek słabo zagnieżdżał się na ściankach macicy i z rozwojem łożyska nie było idealnie). Ale na szczęście jest coraz lepiej. Może teraz trochę o sobie: mam 28 lat, mieszkam w Warszawie, jak już pisałam mam małą Oleńkę oraz cudownie wyrozumiałego (szczególnie w tym okresie) męża.Od 3 tygodni męczą mnie mdłości i straszny ból głowy - oczywiście zdaję sobie sprawę, że w dużym stopniu spowodowane jest to tymi prochami, które koniecznie muszę zażywać (jeszcze 1 tydzień). Ale bąbelek jest już fajny, ruchliwy ma ponad 5 cm i jest cały i zdrowy. Podobnie jak w poprzedniej ciąży na każdej wizycie u ginekologa (prywatnie) mam usg - jest to konieczne aby dokładnie zmonitorować rozwój płodu. Moja córeczka mimo to urodziła się cała i zdrowa (10 ptk Agpar)i nie ma żadnych przewlekłych chorób. Oboje z mężem niecierpliwie czekamy na nowego członka naszej rodziny. Oczywiście drugi raz ... jest już trochę inaczej. Jesteśmy bardziej spokojni i przede wszystkim nie boje sie już rodzić.Pozdrawiam was serdecznie - trzymajcie sie ciepło w te mroźne dni!Honorata mama 19 miesięcznej Oli i 12 tygodniowego bąbelka (w brzuszku) :hot:
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 09.01.03, 15:55
        witaj :)o to będziesz mnie wspierała, bo wczoraj miałam mały dołek, boję się porodu :(.Trzymaj się cieplutko i uważaj na maluszkaPozdrawiamAnetta
      • Gość: _Niesia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 09.01.03, 18:20
        Cześć Honia :))))Cieszę się że do nas dołączyłaś, trzymam kciuki za ciebie i za twojego babaska. Koniecznie nas pocieszaj, że poród to nic takiego ;) bo ja jestem straszną panikarą i to będzie mój pierwszy raz, więc pocieszanki się przydadzą :).Pozdrawiam Asia Ja mam w pon usg to wam dokładnie napiszę który to tydzień u mnie, bo coś mi się nie zgadza z tym co twierdzi mój lekarz ;-). Wiem napewno że jestem mamą lipcowo-sierpniową buziaczki
      • Gość: _Niesia Do Pempi 13 -państwowe leczenie i pytanko do wszystkich IP: *.* 09.01.03, 20:33
        Żanetko odpowiadam tutaj aby potem się nie pogubić w postach. Dziś do tego wczorajszego wydarzenia z grupą krwi dodam, iż lekarz zlecił( na jednym blankiecie) wr, morfologię, glukozę i mocz b.og. Odebrałam te badanka i wsadziłam w książeczke, po przyjściu do domu zajrzałam aby sprawdzić co i jak. Jak się okazało dostałam tylko trzy wyniki ( na szczęście wyszystko oki) ale nie ma wyniku morfoligii (obawiam się iż zaspana pielęgniarka poprostu nie zleciła wykonania go).. o zgrozo abym się myliła, bo już nie chcę znowu być kłóta :((( do dziś mam wylewy na obu rękach są już co prawda zielono żółte ale nadal bolą), a może pani w rejestracji gdzieś go zapodziała :(( ja to zawsze mam pecha :(( Powiedzcie mi czy wy również macie wylewy (siniaki)po pobraniu krwi? Dodam że bardzo długo trzymam zgiętą i zaciśniętą rękę.
        • Gość: magda9976 Re: Do Pempi 13 -państwowe leczenie i pytanko do wszystkich IP: *.* 10.01.03, 08:58
          CześćTu Magda! ( sierpniówka) Co do twoich siniaków to zależy od żył i pań pielęgniarek. Ja przy ostanich badaniach miałam tylko małą kropeczkę, ale pamiętam jak przed zajściem w ciąże robiłam sobie badania hormonalne więc krew pobieranio mi w dyżych ilościach.To był koszomar wyglądałm jak narkomanka. Miałam pokłóte nawet dłonie. Koszmar!. Pamiętam jak lakarz zobaczył moję ręce to miał pretensje do pielęgniarek. Twierdził, że to ich wina. Na pewno wachowość pielęgniarek ma tu duże znaczenie1Pozdr,.Magda
          • Gość: _Niesia Re: Do Pempi 13 -państwowe leczenie i pytanko do wszystkich IP: *.* 10.01.03, 09:08
            Cześć myślę że jednak to była wiadomość do mnie :-) bo to mi rączki tak obrzydliwie pokłuli. Ja co roku profilaktycznie miałam robione badanka i jeszcze nigdy w życiu nie miałam ani wylewów ani siniaków (jeden ma długość 7cm), tak myślę, że może pielęgniarka nieumiejętnie wyjmowała igłe i popuściła pod skórą krew. Ale nie warzne :-).Od dwuch dni mam takie duże osłabienie organizmu że nic mi się nie chce i mam lekkie nudności ( nie mylić z wymiotamiwink ), chyba u dzidziusia zachodzą jakieś wielkie zmiany\\\\!!! :)smilesmile. A jak wy się czujecie? Pozdrawiam Niesia :))))
            • Gość: pempi13 Re: Do Pempi 13 -państwowe leczenie i pytanko do wszystkich IP: *.* 10.01.03, 09:22
              Zgadzam sie z Magda. !Sa dwie mozliwosci : masz dosc kruche zyly, ale wowczas zawsze bys miala tego typu problemy z siniakami. Choc to nie wystepuje czesto w tak mlodym wieku...Nieumiejetnosc osoby pobierajacej krew...Pamietam jeszcze z czasow praktyk szkolnych, gdy same uczylysmy sie pobierac krew...prawie kazda z nas chodzila z siniakami, po prostu nie potrafilysmy sie jeszcze umiejetnie wbic w zyle i ja niestety przebijalysmy co konczylo sie wystapieniem siniaka....hahahahaStare dobre czasy.....Odpoczywaj duzo, jedz zdrowo i pij duzo wody.W przyszlym tygodniu idziesz na kontrole wiec na pewno Twoje dolegliwosci beda dokladnie omowione !!!A tymczasem trzymaj sie cieplutko i do poniedzialku, czekam na relacje pa ZANETA- mama Sandy i sierpniowj fasolki
              • Gość: _Niesia Badania IP: *.* 10.01.03, 09:30
                Dziękuję Żanetko :)... rozbawił mnie twój mail .. szczególnie to z przebijaniem żyły hahhaa chyba będę się musiła do tego przyzwyczaić.Dziś lecę zobaczyć co z Tą morfologią i odbiram wyniki bakteriologi.A wy też robiłyście bakeriologię?A i mam jeszcze pytanko do doświadczonych mam czy robiłyście hsb(żółtaczka) i toksoplazmozę(choroba od kotów, piesków i innych) ... nie wiem czy mam prosić o skierowaie na te badanka bo lekarz siedzi cicho. Piszcie coś o sobie, będzie mi raźniej :)
                • Gość: _Niesia Re: Badania IP: *.* 10.01.03, 19:36
                  Dziś jestem bardzo smutna i zdenerwowana. Znalazła się "zagubiona" morfologia ... poprostu pani w rejestracji mi jej nie wydała, jakoś przeoczyła. Morfologia jest zła :( obawiam się najgorszego anemii :(sadsad (zawsze dobrze się odrzywiałam a może jednak nie? ) . Nie chcę w ogóle myśleć co to oznacza dla bobaska <ryczy>. Wpadłam w panikę i pojechałam do marketu kupłam wszytko co powszechnie uważane jest jako dobre na krew i piję i jem. Wysłałam męża do apteki po b12 ale pani mgr odradziła tą witaminkę w ciąży ( a ona odpowiada za prawidłową liczbę płytek krwi. Do lekarza idę dopiero we wtorek do tego czasu będę się zamartwiać. I nawet kwas foliowy nie pomógł :((((pozdrawiam i abyś wy nie miały takich problemów
                  • Gość: bestia Re: Badania IP: *.* 13.01.03, 07:58
                    jeśli chodzi o b12, to w feminatalu ktory biorę jest ta witaminka w 1 tabletce jest jej 2,2mcg.Pozdrawiam Cie i nie denerwuj się
                  • Gość: bestia Re: Badania IP: *.* 13.01.03, 07:59
                    nie denerwuj sięjeśli chodzi o b12. to ja biorę feminatal i tam w 1 tabletce jest jej 2,2mcg.Życzę dużo zdrowia
              • Gość: _Niesia Badania IP: *.* 10.01.03, 09:30
                Dziękuję Żanetko :)... rozbawił mnie twój mail .. szczególnie to z przebijaniem żyły hahhaa chyba będę się musiła do tego przyzwyczaić.Dziś lecę zobaczyć co z Tą morfologią i odbiram wyniki bakteriologi.A wy też robiłyście bakeriologię?A i mam jeszcze pytanko do doświadczonych mam czy robiłyście hbs(żółtaczka) i toksoplazmozę(choroba od kotów, piesków i innych) ... nie wiem czy mam prosić o skierowaie na te badanka bo lekarz siedzi cicho. Piszcie coś o sobie, będzie mi raźniej :)
                • Gość: honia Re: Badania IP: *.* 10.01.03, 10:41
                  Dziękuję za trzymane kciuki, ja będę starać się aby was podnieść na duchu co do porodu! To naprawdę wspaniałe przeżycie. Gdzieś już pisałam na forum, chyba o znieczuleniu zewnątrzoponowym jak to było. Ale my mamy jeszcze kilka miesięcy. Co do badań to mogę być weteranką! A więc: Przed zajściem w ciążę (pierwszą) robiłam szczepienia przeciwko żółtaczce i różyczce. W pierwszym i drugim trymestrze ciąży należy wykonać badania na obecność przeciwciał Toksoplazmozy i Cytomegalii. Ja niestety mimo, że miałam w dzieciństwie koty nie jestem odporna, muszę zatem unikać kontaktu z kotami, psami, ptakami, surowym mięsem, nie robić nic w ziemi (np. przesadzanie kwiatków gołymi rękoma) w ogóle być ostrożna.Nie można zaszczepić się przeciwko toksoplazmozie i cytomegali - odporność zdobywa się po wsześniejszym zarażeniu. Na szczęście mój lekarz jest świetnym specjalistą i co miesiąc przypomina mi o wykonaniu badań moczu i morfologii krwi, bada ciśnienie, każe wchodzić na wagę! Wracając do tych badań różyczki, toksoplazmozy i cytomegali - naprawdę są niezbędne, porozmawiajcie z lekarzami aby dostać skierowanie!!! Jeżeli nie byłyście chore na różyczkę i nie miałyście szczepień to unikajcie dzieciaków, które mogą być już chore a jeszcze nawet tego po nich nie widać. Polecam Wam dobrą książkę: wydawnictwo Pascal "CIĄŻA" - przewodnik po dziewięciu najważniejszych miesiącach w życiu kobiety.Trzymajcie się!Pa :hello:
                  • Gość: bestia Re: Badania IP: *.* 10.01.03, 12:47
                    mój też jest super. Jeszcze przed ciążą jak dowiedział się że planujemy dzidzię wysłał mnie na badanie tokso, miałam robionę IGG i IGM. Poza tym podobnie jak u honii za każdym razem lekarz waży mnie, mierzy ciśnienie i raz w m-cu badanie :)Dodatkowo też zapisał mi witaminki :)Pozdrawiam zakatarzona bestia
                    • Gość: AsiaW-punkt Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 11.01.03, 14:25
                      Czesc dziewczyny,oj dawno mnie tu nie bylo, dawno. Widze ze watek swietnie sie rozwija, mam nadzieje ze bede mogla czesciej tu zagladac. Jak na dzien dzisiejszy czuje sie wreszcie dobrze wyglada na to ze najgorsze mam za soba i szpital odwiedze dopiero jak przyjdzie czas porodu :). Wymioty ustapily juz nie potrzebuje kroplowek, mdlosci jeszcze troche mecza ale z kazdym dniem jest coraz lepiej, najgorsze tylko ze cialo wyszlo z formy po dwoch miesiacach w lozku, nie moge co prawda gor przenosic ale moge chociaz juuz po mieszkaniu sie poruszac. Teraz mezus ma wszystko na glowie, zakupy, sprzatanie itp. i musze przyznac spisuje sie wzorowo, ja tylko mam zajmowac sie Nati ja on jest wpracy. W czwartek bylismy u doktora i jak na razie ciaza rozwija sie prawidlowo, nasza kruszyna pomachala do nas raczka na Usg. Nawet wody polodowe w pozadku, w pierwszej ciazy mialam za malo i bylo ryzyko ze nie donasze. Jedyne co mnie martwi to niski cukier, zrobili mi taka probe cukrowa i najpierw naczczo wyszlo 82mmg, a potem mosialam wypic kubek wody z glukaza i po godzinie powtorzyli badanie i wyszlo 88mmg, troche malo jak na muj gust, za miesiac mam powtorzyc. Mozliwe ze to przez te wymioty w koncu nie jadlam jak normalny czlowiek dopiero od dwoch tygodni to co zjem w 100% zostaje. Pozdrawiam was drogie mamusie i zycze duzo zdrowka dla was i waszych malenstw mam nadzieje ze wszystkie dotrwamy do konca. Asia W.
                      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 13.01.03, 08:02
                        cześćnie martw się cukrem, ja mam jeszcze mniej niż Ty. Ja mam 60 a norma jest 70. Więc Ty nie masz poniżej normy poziomu cukru.Pozdrawiam
    • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 GDZIE JESTEŚCIE IP: *.* 16.01.03, 07:35
      Hej co się dzieje że nikt się nie odzywa :(
      • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 GDZIE JESTEŚCIE IP: *.* 17.01.03, 10:21
        Cześć i czołem! Faktycznie, pogaduszki trochę przycichły... Ja miałam 2 tyg. przerwę, więc krótko o tym, co u mnie. Brzusio rośnie i niestety zapasy odzieży, szczególnie tej dolnej, kurczą się niemiłosiernie. Ostatnio nie wychodzę z dżinsów, które kupiłam przed ciążą (profilaktycznie trochę szersze). A i tak od kilku dni guzik zapinam na gumkę, bo każdy ucisk na brzuch może się źle skończyć - niestety mdłości nie ustępują nawet w nocy :( A teraz o rzeczach przyjemniejszych - wczoraj byliśmy z mężusiem na pierwszym USG, doznania niesamowite!!! Mały człowieczek został oceniony na 12 tyg. 2 dni (data porodu 29.07), osiągnął 52 mm i troszkę się wiercił. Cała reszta tzn. akcja serduszka, kształt czaszki i kręgosłupa, kark - wszystko w porządku. Nagraliśmy obraz na kamerę, ale niestety wszystko niefajnie skacze i ciężko się dzidzi dopatrzyć. Teraz już wiemy, że stabilizująco działa nałożenie któregoś z efektów (w cyfrówce), więc na drugie oglądanie będziemy zdecydowanie lepiej przygotowani. Pozdrawiam wszystkie mamusie i brzusie :hap:dzoana i całkiem już spore maleństwo
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 17.01.03, 12:30
          usg to super przeżycie, ja nie mogę się doczekać drugiego, ktore będę miała po 20 tygodniu ciąży. Ciekawa jestem ile cm ma już moje maleństwo.Jeśli chodzi o wymioty to mnie męczyły i to nie cały czas przez 3 tygodnie. Mam nadzieję że wkrótce Tobie przejdzie.Ja już chodzę w takich ciążowych spodenkach, bo w żaden kostium do pracy juz nie wchodzę, a w jeansach się nie dopinam, więc po co męczyć malucha :).Pozdrawiam i życzę dużo zdrowiaBestia i maluszek
          • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do Bestia IP: *.* 20.01.03, 08:31
            To usg w moim przypadku zdziałało chyba "cuda" ;-) bo od kilku dni czuję przypływ energii i całodobowe mdłości odchodzą powoli w zapomnienie, za to smoczy apetyt towarzyszy mi na każdym kroku ( co widać po całkiem sporym brzuszku).Pozdrawiamy Was serdecznie - dzoana i maleństwo
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 20.01.03, 15:12
              cieszę się, że czujesz się dobrze.U mnie wszystko ok, chociaż trochę się boję jak to będzie. Mąż mi co chwilę powtarza, że spokojnie damy radę i wszystko się ułoży :). Jeśli chodzi o apetyt, to jem o 1 kawałek chleba dziennie więcej, poza tym jem więcej warzyw i owoców. W pracy to wręcz nie mogę się opędzić od owoców. Znajomi mi ciągle przynoszą, w ogóle u mnie w pracy wszyscy nie mogą się doczekać dzidziusia, bo jestem pierwszą kobietą która urodzi dzidziusia w firmie :).Pozdrawiam Cię gorąco.A Ty pracujesz, czy siedzisz w domku?
              • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do bestia IP: *.* 21.01.03, 09:31
                Pracuję, a jakże! Od początku stycznia byłam 2 tyg. na zwolnieniu, bo bolał mnie brzuszek, ale jak wypoczęłam w domku to wszystko wróciło do normy. Niestety nie mam na swoim kompie dojścia do netu i muszę wykorzystywać kolegę zza biurka ;-) Ja pracuję w istnym babińcu i co chwila któraś paraduje z brzuszkiem. Za to w naszym pokoju oprócz mnie jest jeszcze 2 facetów, więc ochów i achów nad moim brzuszkiem raczej nie ma, ale za to poznaję w rozmowach punkt widzenia tatusiów. Kłopotów z szefem nie mam, od razu mu powiedziałam o ciąży i się ucieszył. Zresztą jak przyszłam ze zwolnienia byłam przygotowana na sporą kupkę zaległości ze swojej działki, a tu miła niespodzianka - kolega wszystko zrobił (dodam tylko , że po urlopach zawsze mi wszystko zostawiali)! Ćwiczysz swoje ciało i brzuszek? Ja zamierzam zacząć chodzić na basen i ćwiczyć 3xtyg. w domku, ale leniuch ze mnie i wczoraj miała być pierwsza seria ćwiczeń, ale tak się objadłam że potem to już tylko książka, łóżko i spać... Mam nadzieję, że to się zmieni i to publiczne wyznanie będzie nade mną wisieć jak bat ;-)Pozdrawiam serdecznie ze słonecznego Wałbrzycha :hello:dzoana i maleństwo
                • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 21.01.03, 12:50
                  u mnie w pracy jest 15 kobiet, a około 300 facetów :).Dobrze, że Twoi koledzy dbaja o Ciebie.Jeśli chodzi o ćwiczenia, to .... no jakoś mam lenia. Na basen też nie chce mi się chodzić bo jest o 21:15.Dzisiaj idę do lekarza do kontroli.Poza tym to czuje się super. Brzusio fajnie rośnie. Mąż każdego dnia rozmawia z maluszkiem i głaszcze brzuszek. Już się umawiają co będą robić, albo że mama znowu dzisiaj wykombinowała np sprzątanie :).Pozdrawiamy Was
                  • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 22.01.03, 07:48
                    wczoraj byłam na kontroli i jak zwykle mam zrobić badanie krwi i moczu. Oprócz tego wczoraj słyszeliśmy jak bije serduszko maluszka :), ale to fajne uczucie, prawie jak usg.Pozdrawiam WasBędę na forum w poniedziałek.
                    • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do bestia IP: *.* 23.01.03, 15:39
                      Super, że wszystko w porządku. Ja jeszcze serducha nie słyszałam (na usg całkiem o tym zapomniałam), ale przy następnej wizycie pewnie już coś usłyszę.Pozdrawiam i do zobaczenia w poniedziałek - może w liczniejszym gronie ;-) dzoana i maleństwo
                      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 27.01.03, 07:46
                        Witam po przerwie, ale wypoczęłam przez te 4 dni :).Czuję się dobrze i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać lipca. Właśnie jesteśmy na etapie kończenia urządzania mieszkania i został nam pokój malucha. Na razie oprócz podłogi, wymalowanych ścian i dwóch komodek nic nie ma. Muszę kupić karnisze i jakąś śmieszną firankę. Nie wiem tylko co zrobić z lampą, czy kupić taką dziecinną ...? :).W środę idę robić badania zobaczymy co tak wyjdzie, mam nadzieję, że bardzo złe te wyniki nie będą.Pozdrawiam Cię gorącoAha, brzuszek znowu trochę urósł i urosły mi trochę piersi.A jak u Ciebie brzusio rośnie?
                        • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do bestia IP: *.* 31.01.03, 10:20
                          Cześć!Jak poszły badania? Robiłaś tylko podstawowe czy inne też? Ja idę do gina w poniedziałek, więc pewnie dostanę wykaz. Też chciałabym urządzać pokój dla maluszka, u mnie ograniczy się to niestety do zastąpienia regału kołyską lub łózeczkiem, bo inaczej już nic się nie zmieści. Mieliśmy wielkie plany zamieszkać z dzidzią już w naszym nowym domku, który budujemy od czerwca, jednak nasz zapał został skutecznie przyhamowany brakiem kasy, więc do następnego roku jeszcze pomieszkamy u mojej mamy, co zresztą ma wiele zalet, ale już chcemy być na swoim... Poza tym u mnie bez większych zmian, apetyt wraca, mdłości mam coraz rzadziej, a brzusio pięknie rośnie. Jutroznowu wybieram się na basen, może tym razem się uda, bo tydzień temu mąż wrócił z pracy o 21, , a samej to mi się nie chce. Acha, ćwiczyłam w domu dwa razy (30-40 min z odpoczynkiem), ale trudno mi się do tego zmusić.Odwiedzasz inne "ciążowe" fora? Ja trafiłam na ciekawe forum na www.dzieckoinfo.com/forum. Zajrzyj, oceń, mi się podoba, nie jest może takie uporządkowane, jak to, ale dużo i szybko można się tam dowiedzieć.Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!dzoana i maleństwo
                          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 31.01.03, 12:55
                            sprawdzę to forum o którym mi pisałaś.Jeśli chodzi o badania to miałam mocz, hemoglobinę, krwinki białe, czerwone, jakies hemato.... nawet tego nie pamietam.I to chyba wszystko.Cieszę się że czujesz się dobrze. Ja też czuję się dobrze.Wczoraj oglądaliśmy wózki, stwierdziliśmy, że nie będziemy się wygłupiać i nie kupimy wózka za 1500 czy 1700zł, bo i tak na naszej wiosce nie ma zbytnio gdzie jeździć z wózkiem :), jedynie po naszym osiedlu. Więc kupimy wózek za max 800zł, tylko taki na dużych kółkach.Już nie mogę się doczekać lipca :). Czy już czujesz pierwsze delikatne ruchy maluszka? To jest takie cudowne.Pozdrawiam Cie gorącoAnetta i dzidziuś
                            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 03.02.03, 07:35
                              odebrałam wyniki jest wszystko ok, do anemii mam jeszcze daleko :)Pozdrawiam Cię gorąco
                              • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 04.02.03, 11:15
                                Cześć Anetko!Ja byłam wczoraj u gina, dzidzia rośnie, wszystko jest w najlepszym porządku, dzisiaj kończę 15 tydz., a od początku przytyłam 1,3 kg. Przed następną wizytą mam zrobić mocz i morfologię, więc chyba to samo, co ty? Widziałam (o ile się nie mylę), że odwiedziłaś forum, o którym Ci pisałam. Jak Ci się podoba? Muszę już kończyć, ale pewnie niedługo coś skrobnę. Acha, ruchów niestety jeszcze nie czuję, poza tym od kilku dni cały czas swędzi mnie skóra, szczególnie brzucho i krzyż. Też tak masz?Ściskam mocno Ciebie i brzusiodzoana i maleństwo
                              • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 04.02.03, 11:17
                                Cześć Anetko!Ja byłam wczoraj u gina, dzidzia rośnie, wszystko jest w najlepszym porządku, dzisiaj kończę 15 tydz., a od początku przytyłam 1,3 kg. Przed następną wizytą mam zrobić mocz i morfologię, więc chyba to samo, co ty? Widziałam (o ile się nie mylę), że odwiedziłaś forum, o którym Ci pisałam. Jak Ci się podoba? Muszę już kończyć, ale pewnie niedługo coś skrobnę. Acha, ruchów niestety jeszcze nie czuję, poza tym od kilku dni cały czas swędzi mnie skóra, szczególnie brzucho i krzyż. Też tak masz?Ściskam mocno Ciebie i brzusiodzoana i maleństwo
                              • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 04.02.03, 11:19
                                Cześć Anetko!Ja byłam wczoraj u gina, dzidzia rośnie, wszystko jest w najlepszym porządku, dzisiaj kończę 15 tydz., a od początku przytyłam 1,3 kg. Przed następną wizytą mam zrobić mocz i morfologię, więc chyba to samo, co ty? Widziałam (o ile się nie mylę), że odwiedziłaś forum, o którym Ci pisałam. Jak Ci się podoba? Muszę już kończyć, ale pewnie niedługo coś skrobnę. Acha, ruchów niestety jeszcze nie czuję, poza tym od kilku dni cały czas swędzi mnie skóra, szczególnie brzucho i krzyż. Też tak masz?Ściskam mocno Ciebie i brzusiodzoana i maleństwo
                                • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 05.02.03, 07:37
                                  wczoraj mnie trochę swędział brzuch, ale tylko przez chwilę.Jeśli chodzi o tamto forum podoba mi się, ale ostatnio mam mało czasu na sprawdzanie poczty i bieganie po forach :(.Jak zrobisz badania to napisz jakie masz wyniki.Pozdrawiam cię i maluszkajuż nie mogę doczekać się usg na początku marca, dobrze że luty jest taki krótki :)
                                  • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 12.02.03, 08:04
                                    dzoana jak Twoje badania?co u Ciebie słychać?Pozdrawiam gorąco bestia i 18 tygodniowy brzusio
                                    • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 do bestia IP: *.* 12.02.03, 08:42
                                      Cześć Anetko!Badanie przede mną (mam zrobić na nast. wizytę, czyli pod koniec lutego). O właśnie, co ile chodzisz do gina? Nie wiem czemu mój zawsze mówi "to widzimy się za 3 tyg.", jak ciążą przebiega bezproblemowo? Jak tak dalej pójdzie, to w 9 m-cu będę miała karnet na codzienne wizyty ;-) i to wcale nie zniżkowy. Ja oczywiście z uporem maniaka przychodzę co 4 tyg. Chciałabym wierzyć, że ta zalecana częstotliwość to z troski o nas, ale pieniądze, które można łatwo przeliczyć, nie pozostawiają złudzeń... Czuję się coraz lepiej, mdłości dopadają mnie już coraz rzadziej, a brzusio pięknie rośnie. Właśnie miałam Ci pisać o imionach na infodziecko. Tam częściej zaglądam, bo net u nas w pracy nie jest powszechnie dostępny i w przypadku obciążenia sieci (co zdarza się często)idzie na odstrzał, a na to forum zawsze długo się loguję, co zazwyczaj kończy się klęską. Co do imion, to mam w Szczecinie rodzinę (siostra mojej mamy i jej córka z dziećmi) i kuzynki dzieci mają imiona właśnie Paulina i Marcin. Reszta na infodziecko, ok?pozdrawiam serdecznie Ciebie i brzusio :hello: dzoana i maleństwo
                                      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do bestia IP: *.* 12.02.03, 14:23
                                        ja chodzę do lekarza raz w m-cucieszę się że u Ciebie wszystko okJa ostatnio też częsciej zaglądam na tamto forum, bo tam się więcej dzieje.Pozdrawiam Cię gorąco i brzusio też
        • Gość: olaw Re: Mamusie lipiec 2003 GDZIE JESTEŚCIE IP: *.* 25.01.03, 23:10
          Ja jestem w pracy (jest sobota 22.53). Tak sie jakos zlozylo. My z maluchem w pracy a tatus z 22 miesiecznym Mikolajem w domu. Napisze do was jak juz tu siedze.Bylam na USG tydzien temu. Bylo super. Widac juz dokladnie calego czlowieczka. To super uczucie, przybliza mi jakos te ciaze, bo przy Mikolaju zapominam o tym, ze mam w brzuszku malenstwo. Nie dociera do mnie, ze jestem w ciazy i troche sie martwie jak to bedzie czy uda mi sie jakos podzielic milosc miedzy moje dwa maluchy. Narazie Mikolaj to caly moj swiat. Moze jak dzidzia zacznie kopac to bede sie czula inaczej. Mikolaj kopnal mnie jak bylam w 22 tygodniu. Napiszcie jak juz poczujecie ruchy - to dopiero jest fantastyczne przezycie - USG przy tym to nic.Pozdrawiam mamuski!!!Olaw
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 GDZIE JESTEŚCIE IP: *.* 27.01.03, 07:50
            jak byłam u lekarza to powiedział, że może być mi ciężko zinterpretować pierwszy ruch, bo jeszcze nigdy takiego czegoś nie przeżyłam. Lekarz też powiedział, żeby się nie denerwować jak do 21 tygodnia nie poczuję ruchów. A Ty jeszcze mnie w tym utwierdziłaś bo napisałaś, że poczułaś w 22 tygodniu.PozdrawiamyAnetta i 16 tygodniowy brzuszek
    • Gość: basia13 Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 29.01.03, 09:15
      Cześć koleżanki,Chciałam sie przyłączyć do Waszego grona. Termin mam na 26 lipca 2003. Jestem już mamą 19 miesięcznego Michałka. Mieszkam w Krakowie. I właściwie jeszcze nie byłam przygotowana na drugiego dzidziusia /brak mieszkania, , chroniczny brak czasu, jestem matka pracującą-mąż na razie bezrobotny etc/ ale stało się i się cieszę. USG robiłam w ostatnią niedzielę - dzidziuś rosnie, drapał sie w główke, wszystko na razie w porządku. Typowych mdłości nie miałam, tylko mięsowstręt i takie dziwne zachcianki. Brzuszek rośnie.Pozdrawiam Was serdecznie życząc dużo zdrówka, spokoju i radościBaśka
      • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 29.01.03, 11:41
        Witaj Basiu!Miło, że "zasilisz" nasze forum, ostatnio trochę zaspane ;-) Ale niedługo to się na pewno zmieni, bo im większe będziemy miały brzuszki, tym więcej będzie wrażeń, radości i wątpliwości, którymi zechcemy się dzielić. Poza tym w końcu nadejdzie wiosna i słoneczko doda nam energii! Przynajmniej ja jestem światło- i ciepłolubna, więc jesień i zimę najchętniej bym przespała - teraz przynajmniej mam wymówkę i nikt mnie za to nie gani! Cieszę się, że u Ciebie i dzidzi wszystko w porządeczku.Pozdrawiam serdeczniedzoana i maleństwo (29.07)
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do dzoana IP: *.* 31.01.03, 10:29
          Dzisiaj odbieram wyniki ciekawa jestem co tam wyszło :)2 dni temu przeżyłam z mężem szok, maluszek dał nam znać o sobie, czuliśmy delikatne ruchy i w ogóle tak śmiesznie przelewało mi się w brzuchu.Jutro mam w domu sesję zdjęciową brzuszka. Mąż powiedział że co miesiąc będziemy taką sesję robić.Pozdrawiam gorąco Anetta i dzidziuś :)
      • Gość: dhc Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 30.01.03, 10:40
        Witaj Basiu i wszyskie mamusie przy nadziei !!!Teraz i ja postanowiłam się ujawnić i do Was dołączyć oficjalnie. Termin mam na 4 lipca - więc kto wie czy tym razem nie bedzie znowu czerwiec...Podpiełam się pod post Basi, gdyż "znamy się" z forum o rówieśnikach. Obie mamy dzieciaczki z czerwca 2001.Jak wiekszość z nas też jestem po pierwszym badaniu USG i bad. laboratoryjnych. Wszysko w porządku, samopoczucie teraz też świetne. Bardzo się cieszę, że dzidziś przyjął zaproszenie i już rośnie, a nawet już mnie nieśmiało kopie - to nowość z ostatnich kilku dni- czyję się jak prawdziwa ciężarówka- spory brzusio i ruchy !!! To wspaniale móc doświadczać życie w sobie każdego dnia i uczestniczyć w tym cudzie !Pozdrawiam gorąco!Dorota
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 31.01.03, 10:17
        witaj :)
        • Gość: alicjasylwia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 01.02.03, 11:03
          Witam Panie lipcowe!!!!Miałam straaaszniwe dłuuuuuugą przerwę w forum, bo nie mogłam się zalogować :( Widzę, że bardzo ciekawie się zrobiło, przybyło trochę mamusiek :)U mnie już 17 tydzień, we wtorek byliśmy na usg, i mam prawdopodobnie dziewczynkę !!!!!! :) choć oczywiście nie na 100%. Ma już 13 cm i jest urrrocza. Lekarz twierdzi, że chociażtermin wychodzi na 8 lipca, to mogę urodzić wcześniej, bo data wg OM i z usg pokrywają się idealnie, co wróży (podobno) szybszy porób (oby nie, mnie się tu - u lipcówek - podoba :))) ). Wyniki badań mam ok, tylko w moczu jakieś bakterie (już drugi raz) i może wiecie, co to oznacza? Lekarka kazała powtórzyć badania i ew. zrobić posiew...hmmmmm... brzmi tajemniczo ;)... Mam superoptymistyczny humorek, czułam już ruchy (raz, ale dobre i to). A no i oczywiście brzuch rośnie, mam już tylko jedne jeansy w które wchodzę, choć jeszcze nie przytyłam ani kilograma (póki co -2 w stosunku do wagi sprzed ciąży)...Uffff, się rozpisałam.. ale chyba wszystko udało się zmieścić :))P.S - Bestio - spotakałam Cię na forum dzieckainfo - emalka to ja - tak na prawdę mam na imię emilia (alicja to wymarzone imię dla mojej córeczki :)) )Pozdrawiam serdecznieŚciskając brzuchatki :)
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 03.02.03, 07:34
            witaj po przerwie :)jak ja bym chciała mieć dziewczynkę :)w piatek odebrałam wyniki i mam dobre, wszystko w normie a do min poziomu hemoglobiny mam jeszcze pewien zapas.Jeśli chodzi o Twoje bakterie w moczu to ja miałam je przy pierwszym badaniu teraz ich nie mam.Pozdrawiam bestia i 17 tygodniowy brzusio
      • Gość: lukasia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 05.02.03, 10:58
        Witam wszystkie lipcowe Mamusie ! Ja też po przerwie. A właściwie, to nie tak. Ja wszystko czytam, a mało się odzywam, wiecie komputer w pracy i takie tam. U mnie 17 tydzień, ale niestety wszyscy jesteśmy chorzy to znaczy ja z brzusiem ( za 3 tygodnie dowiem się o płeć i inne bardzo ważne rzeczy - usg- strasznie dokładne i strasznie drogie ! )mój mąż, i nasza 15 miesięczna Ola. Najbardzie żal nam Oli bo jest straszna bidusia, ale i ze mną kiepsko. Leczę się homeopatią i koglem moglem i oczywiście nic mi nie pomaga. Już chcę wiosny !!! Myślę że wtedy odezwie się też więcej mamuś. Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko, i oby do wiosny !!!
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 do lukasia IP: *.* 05.02.03, 13:26
          Trzymaj się cieplutko dbaj o siebie i maluszkaPozdrawiam Anetta i 17 tygodniowy brzusio
          • Gość: lukasia Re: Mamusie lipiec 2003 do lukasia IP: *.* 06.02.03, 10:25
            Dzięki serdeczne ! Tak sobie teraz pomyślałam, że bardzo szkoda,że nie trafiłam tutaj przy swojej pierwszej ciąży. Jest się z kim podzielić radościami i smuteczkami, a ja miałam ich strasznie dużo. Teraz to ja jestem "weteran". Do tego stopnia,że część rodziny i znajomych przypomina mi, że dla mojego brzusia to pierwsza ciąża i że powinnam się o niego tak samo troszczyć (codziennie szklanka mleka, witaminki, warzywa, owoce, ryby itd) A ja niestety nie mam na to czasu. Oj niedobra jestem dla swojej drugiej dzidzi (jeszcze tylko 3 tygodnie i będę już mogła pisać płciowo !)Pozdrawiam. Aśka.
      • Gość: Kelly Re: Mamusie lipiec 2003 - Państwowe Przychodnie Koszmar! IP: *.* 10.02.03, 20:32
        Witam po bardzo dluuuugiej przerwie. W zasadzie pojawiłam sie tylko na początku a później zamilkłam. Dzisiaj przeczytałam wszystkie wątki i nie mogłam się oprzeć aby do was napisać.To będzie długi wątek......:)Najpierw o mnie - to moja pierwsza ciąża, mam termin na 10 lipca i mieszkam w Krakowie.Chodze prywatnie do pani ginekolog, która jest na tyle miła ze powiedziała mi iż comiesięczne badanie krwi mogę robić bezpłatnie ale skierowanie musi wystawić mi lekarz pierwszego kontaktu lub ginekolog w przychodni.Tak też zrobilam, ponieważ jak czytałam we wszystkicjh poradnikach badanie krwi i moczu należy robic co miesiąc.Lekarz pierwszego kontaktu nie chciał dać mi skierowania na morfologię i mocz, tłumacząc to tym że on nie może wystawiaż takich skierowań ciężarnym - od tego jest poradnia K. Tam tez się udałam ( było to w tej samej przychodni - Kraków ul Szwedzka). W poradni K usłyszałam że ponieważ jestem pierwszy raz, to musze zapisać się na termin ( był to poczatek stycznia i byłam w już w 4 miesiącu) a najbliższy termin można ustalić na marzecsmile)))Ręce mi opadły i mówię do kobiety że jestem w 4 mesiącu i z tego rejonu na co mam więc czekać - w odpowiedzi usłyszałam że ciąża to nie choroba i żebym nie przesadzała.Od tego czasu już sie tam nie pojawiłam, bo zamiast upokorzenia wolę płacić za te badania.Dodam jeszcze ze z ostatnich badań okazało sie że mam anemię i coś w moczu ( tez biorę Urosept 3 razy dziennie po 2 tabl,.) zazywam wiec zelazo, dodatkwe orcje kwasu foliowego i kolejne badanie też zrobię za własne pieniądze, bo w moim przypadku to raczej konieczne.Dodam jeszcze że badania na grupe krwi, toksoplazmoże, i żółtaczkę tez musiałam zrobić płatnie (ponad 100 zł). I na co my płacimy to nieszczęsne 8% z naszych dochodów?A z pozytywnych wrażeń to oczywiście przy każdej comiesięcznej wizycie u mojej pani doktor (prywatnie) mam ro bione USG, jestem ważona i mierzone jest mi ciśnienie. No i z przełomem stycznia i lutego czuję juz ruchy mojego małego rozrabiaka...:)Pozdrawiam i obiecuję odezwać się wkrótce.
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 - Państwowe Przychodnie Koszmar! IP: *.* 11.02.03, 07:41
          witajJa chodzę do ginekologa prywatnie, wszystkie badania robiłam prywatnie, więc nigdzie nie muszę czekać.Z milszych rzeczy to też czuję ruchy maluszka, szczegolnie tak po 2000 no i rośnie mi brzusio.Jeśli chodzi o wyniki to mam dobre, brak anemii, jakiś bakterii w moczuPozdrawiambestia i 18 tygodniowy brzusio
      • Gość: Olla:) Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 11.02.03, 20:25
        Czesc Mamusie lipcowe-dzis zaczal sie 16 tydzien-jak ten czas szybko leci w 2 ciazy!Coreczka ma skonczone 18 miesiecy i brata lub siostre "dostanie " w prezencie na 2 urodzinkismile))Mieszkamy w krakowie i bardzo pozdrawiamy wszystkie mamy!!!
        • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 11.02.03, 20:30
          Witajcie,ja jakas przygnebiona jestem. to 19 tydzien a ja nie czuje ruchow albo nie umiem ich rozpoznac. Za to pobolewaja mnie rozne czesci brzucha. Bardzo mnie to niepokoi, wiec jutro ide do lekarza wziac skierowanie na dodatkowe badania czy z dzieckeim wszystko ok. Niby sluchalam bicia serduszka,a le moze cos mu jest? Smutno mi i panikuje wewnetrznie. Po prostu bardzo sie martwie. Czy ktoras z Was nei czuje jeszcze ruchow? I jeszcze mnie dodatkowo stresuje przekonanie, ze szczupla ma szybciej czuc. Paranoja kompletna. najpierw mialam obsesje ciazy pozamacicznej a teraz tosad Pocieszcie mnie zanim oszaleje.Ania i maluch
          • Gość: Kelly Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 11.02.03, 22:00
            Witaj,Ja jestem dokładnie Twojej budowy i jak już pisałam czuję ruchy od ponad tygodnia, ale głównie wieczorem jak kładę się spać. Taki mały człowieczek bardzo dużo śpi, więc możliwe że ty jesteś aktywna wtedy gdy dziecko, a jak się wyciszasz i czekasz na ruchy to maluch własnie śpi. Nie powinnaś się tym przejmować bo w wielu poradnikach jest napisane że pierwsze ruchy czuje się w 20-22 tygodniu. Ja poczułam w 17 ale to chyba dość wcześnie.Ja nie przejmuje się swoją anemią i łukam dodatkowo żelazo. Grunt to zachować pogodę ducha aby nie stresować maleństwa.Olla, Basia13, ja też jestem z Krakowa , w jakim szpitalu zamierzacie rodzić.Całuski
            • Gość: Olla:) Re: Mamusie lipiec 2003-do Kelly IP: *.* 13.02.03, 15:58
              Poltora roku temu rodzilam Laure w Zeromskiego -teraz tez na pewno tam -w wodzie .Bardzo milo wspominam ten szpital-zyczliwe polozne i dobre warunki.Zapraszam na gg1785297 ICQ172815679 POZDROWIONKA
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 12.02.03, 08:02
            nie denerwuj sięja na początku też nie wiedziałam czy to jest ruch dzidziusia czy nie, lekarz wytłumaczył mi i mężowi jak możemy wiedzieć że to właśnie toprzeważnie wieczorem (tak jest u mnie) jak leżę sobie w łóżku słychać przelewanie w brzuchu (którego nigdy przedtem nie miałam) a po drugie nie raz dzidziuś dotknie brzuch (otrze się o niego). Nie czuję tego każdego dnia, ale jest to już co raz częśćiej.Wszystko będzie u Ciebie ok, myśl tylko pozytywnie.Pozdrawiam i ucałuj brzusio
          • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 12.02.03, 08:20
            Nic się nie martw, na pewno dzidziuś dobrze się rozwija i rośnie w twoim brzuszku. Może faktycznie jest tak, ja pisze Kelly, że dzidziuś jest aktywny wtedy kiedy mamusia, a później razem odpoczywacie. Tak chyba jest u mnie. Od tygodnia czułam regularne bulgotanie (na poważniejsze ruchy chyba za wcześnie, bo to 15 tydz.), szczególnie w pracy, a przez weekend prawie wcale. Oczywiście też zaczęłam się martwić, ale w poniedziałek dzidziuś poszedł do pracy i uaktywnił się trochę. Daj mu trochę czasu, pewnie za jakiś czas będziesz chciała, żeby aż tak nie wariował :-) Pozdrawiamdzoana i maleństwo (29-07-03)
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 :((( IP: *.* 13.02.03, 14:56
              Witajcie, Zosiu, tak bardzo się cieszę, jak bardzo wcześniej się zmartwiłam. Mam nadzieję, że już wszystko będzie dobrze! I chłopiec? Gratuluję! Ja zrobiłam się ociężała, duża :) , i zaczęły pojawiać mi się wypryski. W poprzedniej ciąży miałam jeszcze obrzęki, ale to było lato - teraz na szczęście nie mam. Ja już przeglądam ciuszki po mojej Jagódce no i problem: Jagódka rodziła się pod koniec października, a maluszek urodzi się w czerwcu. Wybaczcie głupie pytanie, ale czy takiemu malcowi zakłada się body z krótkim rękawkiem? Bo ja mam same z długim. A jeśli chodzi kupowanie rzeczy, to ja już kupiłam ... maleńką czapeczkę, wiecie, taką bawełnianą, różową :)Jeśli chodzi o kontakt Jagódki z maleństwem, to nie wiem czemu, ale jestem optymistką i już powiedziałam mężowi, żeby nie brał urlopu na czerwiec, tylko na sierpień, bo wtedy może uda nam się wszystkim razem wyjechać na wieś. I w ogóle wydaje mi się, że wszystko będzie prostsze niż było przy pierwszym dziecku. To taki optymizm ciążowy :)Jedyne, co mnie przeraża, to wnoszenie wózka na trzecie piętro (przy Jagódce mieszkaliśmy na 15 :), ale była winda). No i wspomnienie wiecznie mokrej od pokarmu koszuli nocnej :)
              • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 :((( IP: *.* 13.02.03, 14:57
                dzisiaj boli mnie starasznie z boku brzuszka raz z jednej raz z drugiej strony. Dzwoniłam do lekarza, kazał mi wziąć no-spę i wieczorem przyjechać do szpitala.Boję się co to może być..............
                • Gość: Olla:) Re: Mamusie lipiec 2003 :(((do besti IP: *.* 13.02.03, 15:51
                  NIE MARTW SIE!!!Na pewno nic powaznego w 1 ciazy mialam straszne bole - macica sie prostowala ufff -teraz rosnie i moze bolec -ZYCZE CI DOBREJ WIZYTY-I NIE martw sie!!to szkodzi malenstwu-pozdrowionka
                  • Gość: Kelly Re: Mamusie lipiec 2003 do OLLI IP: *.* 13.02.03, 18:25
                    Olla, ja niestety nie mam gadu gadu. Piszę z domu i łaczę sie przez modem przez TPSA.Dlatego nie bywam codziennie.Mój mały/a rozrabia tak ze juz troche przeszkadza mi to w zaśnięciu ( ale ja mam termin na początek lipca wiec jestem chyba bardziej zaawansowana od innych).Brzuchy do góry - mój w ostatanim tygodniu strasznie urósł.Staram sie ćwiczyć regularnie a i tak przytyłam w ciągu ostatniego tygodnia prawie 2 kg. ( jakieś skokowe zmiany wagi).Kelly
                  • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 :(((do besti IP: *.* 13.02.03, 20:18
                    Witajcie,ja tez mam brac nospe i lezec, bo mnie pobolewa brzuch, ale jestem juz spokojniejsza, bo widzialam synka na usg i rusza sie jak oszalaly i wazy 350gramsmile Wielki chlopaksmileNie martw sie tym pobolewaniem.Na pewno bedzie wszystko dobrze. Daj znac co pwoeidzial lekarz. Trzymam kciuki za Ciebie i Malenstwo,Ania i Jasio (negocjacje trwajasmile)
                    • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 :((( już lepiej IP: *.* 14.02.03, 07:45
                      byłam wczoraj w szpitalu. Wszystko z maluszkiem jest ok. Jestem przemęczona i mam teraz dużo odpoczywać. Więc przedłużam sobie weekend do środy.Pan kazał się nie denerwować i brać przez 2 dni no-spę.Pozdrawiam
                      • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 :((( już lepiej IP: *.* 19.02.03, 08:36
                        Cześć Anetko!Jak brzusio? Mam nadzieję, że troszkę odpoczęłaś i wszystko wróciło do normy.Pozdrawiamdzoana i maleństwo
                    • Gość: Imann Re: Płeć dziecka - do płomyka i innych IP: *.* 14.02.03, 15:25
                      Cześć!Płomyk - napisz w którym tygodniu widziałaś na USG, że to synek? Ja miałam USG w 18,5 tyg. i lekarz powiedział,że jeszcze nie jest pewne jaka to płeć - ale raczej wygląda na dziewczynkę. Nie było widać "męskiego sprzętu". Zastanawiam się teraz, czy raczej na pewno będzie dziewczynka, czy jeszcze "płeć męska" się nie rozwinęła? Jak to było z Twoim USG? Może jeszcze ktoś znajuż płeć dziecka? Napiszcie. Chodzi o to, że mi jest wszystko jedno co się urodzi. Może nawet wolałabym dziewczynkę, bo wszystkim wokół mnie rodzą się chłopcy... Tym bardziej dziwi mnie to, że od samego początku ciąży oboje z mężem mówiliśmy o dziecku, per "ON". Nawet nie "ono". Trudno mi sobie wyobrazić, że mogłabym w brzuszku mieć dziewczynkę. Rusza się jak mały diabeł- czuję je wiele razy dziennie, a na USG (to głupie) ale ja widzę w tym dziecku mojego męża!!! Jak to jest z tymi odczuciami, co do płci????Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dodatkowo - WALENTYNKOWO!
                      • Gość: plomyk Re: Płeć dziecka - do płomyka i innych IP: *.* 14.02.03, 21:38
                        Witajcie,ja widzialam plec w 20 tygodniu. Dziecko tak sie ustawilo, ze pani doktor powiedziala,z e nie ma zadnych watpliwosci,z e to chlopiec. Mam nawet wydruk z zaznaczonym strzalka "siusiakiem". To chyba zalezy od ulozenia dziecka. Moje jest bardzo ruchliwe i chetnei sie pokazywalo z kazdej strony na usg:0 Ide jeszcze na wszelki wypadek w 22 tygodniu do dr Roszkowskiego, zeby potwierdzil,z e maluch rozwija sie prawidlowosmile Wole sie upewnic w 2 zrodlachsmileCzasami sie zdarza,z e pepowina przeslania narzady plciowe i nei widac dokladnie. Moze zrob badanie za 2-3 tygodnie? Mysle,z e najwazniejsze jest,z eby bylo zdrowe.U nas podzial by taki,z e ja chcialam chlopca a ojciec dziecka chyba wolal dziewczynke. Wiec wlasciwie wszystko jednosmilepozdrawaim mamusie i brzuszkismileAnia i synek
    • Gość: Gosia2 Re: Mamusie lipiec 2003 - nowa! IP: *.* 14.02.03, 16:12
      Cześć Dziewczyny i Maluszki!Witam Was wszystkie serdecznie! Od paru dni czytam posty w tym wątku i postanowiłam się wreszcie włączyć. Czekam z wielką niecierpliwością na moją pierwszą dzidzię. Mam termin na 20.07. Jeszcze nie znam płci, ale Dzidzia jest śliczna i foremna. Nawet się nie spodziewałam, że tak szybko (18 tydzień) można zobaczyć paluszki i inne szczegóły. Jest też bardzo ruchliwa - to widać na USG, ale niestety jeszcze nic nie czuję. A może po prostu tego nie rozpoznaję... Niestety w tej chwili mam pewne kłopoty: krwiak pod łożyskiem, i w związku z tym już 3-ci tydzień leżę. Straaasznie mi się nudzi w domu, a wszystko wskazuje na to, że do pracy już nie wrócę. Ale czego się nie robi dla Dzidzi, zwłaszcza takiej wytęsknionej przez 4 lata. Jestem jednak dobrej myśli, sytuacja się poprawia i za klika dni będę mogła wstać.Pozdrawiam,Gosia i Maleństwo
      • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 - nowa! IP: *.* 14.02.03, 21:40
        Nie martw sie, ze nic nei czujesz, bo ja w tej obsesji poszlam zrobic usg, zeby miec pewnosc, ze wszystko z dzidzia w porzadku. Zaczelam czuc ruchy dopiero dzisiaj, ale za to sa juz wyrazne. To zalezy od budowy ciala. Nie czuje zadnych motylkow ani rybek tylko glaskanie skory brzucha od srodka. I jest to bardzo delikatne - czuje tylko jak leze lub jade samochodem. Normalnie jak sie poruszam w ogole nic nei czuje. Daj sobei czas i sie nie stresujsmilepozdrawiam,.Ania
    • Gość: lukasia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 16.02.03, 00:57
      Kochane dziewczyny !Nie martwcie sie pobolewaniami, tym że nie czujecie jeszcze ruchów i tym że nie widać płci na usg.Chcę pocieszyć wszystkie mamy, które czekają na dzidziusia po raz pierwszy. Ja mam 15 miesięczną Olę i termin na 18 lipca. W ciąży z Olą ciągle bolał mnie brzuch, byłam zestresowana, że nie czuję ruchów i w ogóle ciągle mnie coś martwiło. Moja Pani doktor mówiła, że boli mnie głowa, a nie brzuch, ale wiedziałam swoje.Teraz jest inaczej, bo ja mam do tego inne podejście. Jeśli brzuch mnie troche boli, to poleżę i jest lepiej. Ruchy czuję już od dawna, ale tylko dlatego, że wiem czego się spodziewać. Olę czułam po 20 tygodniu i to z trudem, wsłuchując się w swój organizm aż do bólu, bo nie bardzo wiedziałam czy to co czuję to jest właśnie TO. A co do usg. Ja miałam szczęście. Udało mi się nieoficjalnie trafić do kliniki gdzie robi się usg dzieciaczkom z wadami serduszka, które operuje sie jeszcze w łonie mamy. Płeć dziecka ma w tych badaniach drugorzędne znaczenie, ale aparat jest tak dokładny, że nie możliwości pomyłki, choćby dzidziuś wypiął na wszystkich pupę. Ale tak jak napisałam miałam szczęście ( tym razem też zamierzam je wykorzystać ;-)) )W szpitalach aparaty usg są takie, jakie są. Podobno chłopca widać lepiej, dlatego, jak lekarz nie jest pewien to mówi, że dziewczynka. Ale to się nie sprawdza. Rodziłam z dziewczyną, której dwa dni przed porodem doświadczony !! lekarz powiedział, że będzie chłopak. Dziewczyna urodziła dziewczynkę i nie chciała uwierzyć, że to jej. Naprawdę trzeba sobie zostawić troszeczkę rezerwy na ewentualną pomyłkę.Pamiętajcie ! Wesołe mamy - to szczęśliwe dzieci. Ja bardzo w to wierzę, bo przez to moje stresowanie się w ciąży Ola do roku była marudno-płaczliwo-niezadowolona i tak sobie myślę, że pewnie przez to moje zamartwianie się. Chyba, że drugie będzie takie samo, to odwołam to co napisałam. Ale o tym dowiecie się pewnie jako jedne z pierwszych, bo mam nadzieję, że jak już dzieci będą na świecie to nie zapomnimy o sobie. Pozdrowienia
    • Gość: SOSNA Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 19.02.03, 12:41
      Cześć!To mój pierwszy dzień na forum!Jestem teraz w 18 tyg., a termin mam na 26 lipca 2003.To moje pierwsze dziecko więc byłoby super pogadać czasem z mamusią w tym samym miesiącuOdezwij się Czekam
      • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 19.02.03, 12:57
        witaj w gronie lipcówekMam na imię Anetta a dzidziuś jeszcze nie wiem kto :)Ja czuję się dobrze i oby tak dalejA jak Ty się czujesz?Pozdrawiam bestia i 19 tygodniowy brzusio
        • Gość: Olla:) Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 19.02.03, 18:43
          Moje malenstwo zaczelo ostro kopac-to juz 17 tydzien- brzusi tez coraz wiekszy .Napiszcie jak liczycie swoje tygodnie ciazy?ja od poczecia a moj lekarz zawsze 2 tyg .wiecej -czyli od ostatiej miesiaczki ;-)) termin mam na 18 -ale pewnie sie nie bedzie spieszylo (jak przy pierwszym-10 dni po terminie ) Pozdrawiam wszystkie Mamusie i brzuszki- Olla
          • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.02.03, 07:57
            liczy się od terminu miesiączki. Ja np nie wiem kiedy udało nam sie po wielu miesiącach prób że jest maluszekmam termin na 20.07 i jest to skończony 18 tydzień i jestem w 19 tygodniu.
            • Gość: Imann Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.02.03, 11:33
              Ja kończę 21 tydzień -a maleństwo czuję od kiedy skończyłam 16tydz. Od wczoraj trochę się niepokoję, bo zaczęły mnie boleć plecy na wysokości nerki z jednej strony, a oprócz tego zaczął boleć mnie brzuch - albo skurczowo, albo rozpierająco - jakoś nie jestem w stanie tego zidentyfikować. Czy któraś z was też ma albo miała takie dolegliwości?Pzdr
              • Gość: lukasia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.02.03, 12:12
                Imann !Ja to nazywałam stawianiem się macicy. Brzuch robi się na kilka sekund twardy i po chwili puszcza. Często zdarza się to od połowy ciąży. Wszystko zależy od tego jak często, spróbuj zaobserwować. Powiedz o tym lekarzowi. On zdecyduje czy powinnaś wziąć leki powstrzymujące trochę tą macicę. Niestety leki nie są fajne ( zazwyczaj fenoterol, po którym mało która mama czuje się dobrze i dodatkowo isooptin, który ma te dolegliwości częściowo wyciszyć) Ja i kilka moich kolezanek byłyśmy leczone właśnie tak. Moja bratowa, równiez od połowy ciązy bierze te leki - odstawia się około 3 tygodni przed planowanym porodem. Oczywiście jesli to co opisujesz to jest macica. może nic takiego . Trzymam kciuki. Głowa do góry !!
              • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 20.02.03, 14:18
                tydzień temu miałam bóle brzucha raz z jednej raz z drugiej strony pojechałam do szpitala, zbadali mnie i pan powiedział ze jest wszystko ok, ze to przemęczenie i wiązadła coś się tam z nimi dzieje. Brałam no-spę przez 2 dni co 8 godzin i przeszło.pozdrawiamAnetta i 19 tygodniowy brzusio
      • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.02.03, 08:52
        Witamy w naszym gronie!Ja jestem z Wałbrzycha, mam 30 lat i z radością czekam na naszą pierwszą dzidzię, która ma do nas dołączyć 29 lipca. Jestem w 17 tyg. i wczoraj poczułam lekkie głaskanie mojego maleństwa :love: Wcześniej, od 14 tyg. czułam tylko bulgotki.Pozdrawiam i czekam na posty :hello: dzoana i maleństwo (29-07)
        • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.02.03, 14:50
          dzoanna a spod jakiego jesteś znaku?jesteś rocznik 1973? jeśli tak to ja też.Ja jestem koziorożecpozdrawiamAnetta i 19 tygodniowy maluszek
          • Gość: dzoana Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 25.02.03, 09:24
            Cześć Anetko!Jestem Bliźniak i to z 1972r., ale w końcu do urodzin mam jeszcze ciągle "30" ;-) Jak samopoczucie? U mnie wszystko w porządku, więcej njusów w przyszłym tygodniu, będę po badaniach, wizycie u gina i imprezie ostatkowej.Pozdrawiam serdeczniedzoana z maleństwemP.S.W Ciebie w Szczecinie też zrobiło się tak wiosennie?
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 25.02.03, 12:44
              W Szczecinie jest teraz cudownie, może dzięki temu jakoś polubię to miasto, w końcu zaczyna mnie tu co raz bardziej coś trzymać (oprócz męża :) ).Ja dzisiaj idę na wizyte i nie moge sie doczekać na kiedy pan ustali datę usg.Pozdrawiam
    • Gość: Miśka! Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.02.03, 18:58
      Hej1Ujawniam się i ja oraz moje 18-tygodniowe dziecię płci niewiadomej jeszcze. minęły juz mdłości i jedzenie wreszcie zaczęło miec przyjemny zapach :-)Pomimo to, przybyło mnie 7 kg, choc wcale nie jadłam więcej, a nawet odsunęło mnie od słodyczy. Dopiero od wczoraj czuje nieustanny głód, oj co to więc będzie. Na szczęście w każdej ciąży jakoś tak najbardziej przybywało mnie własnie na początku (brzusio chyba nie czyta poradników o ciąży), pózniej waga tez rosła, tylko powoli, a w 8-mym miesiącu wręcz prawie stała w miejscu. Zresztą dieta po porodzie pozwoli kazdej z nas stracić te dodatkowe kilogramy, tylko jednym to przychodzi od razu, innym wolniej, ale zawsze.Moje dzieciaki jeszcze nie wiedzą, az dziw, ze się nie pytają, bo brzusio mam wysoko i naprawde spore (chyba w każdej kolejnej ciąży szybciej się zapełnia).Wponiedziałek jednak jade do lekarza, pewno bedzie usg, więc wówczas zdradze moim pociechom tę wielką rodzinną tajemnicę, alez będzie radośćsmile Pozdrawiam wszystkie "lipcówki"(synek najmłodszy tez jest z lipca)Jak zwykle nie moge się doczekac czerwcowych pachnących truskawek...
      • Gość: Boulinka Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 21.02.03, 21:57
        Witam wszystkie lipcowe mamusie. Ja mam termin na połowę lipca i jestem strasznie szczęsliwa i przejęta, szczególnie, że to moje pierwsze dziecko. Na forum trafiłam dopiero w zeszłym tygodniu, bo szczerze powiedziawszy na początku ciąży czułam się tak źle, że nie w głowie był mi Internet. A tak z innej beczki, to czy któraś z Was mieszka może w Krakowie? Ja jestem z Krakowa i pomyslałam sobie, że fajnie by było poznać jakąś kumpelę, z która można by chodzić na spacerki z bobasem po porodzie? Czy jest ktoś zainteresowany?Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiedź,
        • Gość: Olla:) Re: Mamusie lipiec 2003(do Boulinki) IP: *.* 26.02.03, 00:14
          Tez jestem z krakowa -to juz moje drugie dzidzi -jestem w 21 tyg. a coreczka ma 19 miesiecy.Wczoraj bylam u lekarza-usg w piatek :-)moze dowiem sie czy synek czy druga coreczka(i hope!!!)Malenstwo kopie juz od miesiaca ,coraz mocniej-jakie to mile!!! Termin mam na 18 .Pozdrawiam i zapraszam na priv lub gg 4638041
          • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 26.02.03, 16:48
            Witajcie,ja ide jutro jeszcze raz do Roszkowskiego na usg, zeby miec nagrane dziecko na kasete a poza tym Roszkowski cieszy sie opinia najlepszego diagnosty, wiec chce sie upewnic, ze z dzidzia wszystko w porzadku.Musze Wam powiedziec, ze stresuja mnie troche te badania. Zawsze sie boje, zebym czegos zlego nie uslyszala. Wlasciwie to przed takim badaniem czuje sie jak przed egzaminem. Strasznie glupie, ale nic na to nie poradze. Czy Wy tez tak macie?buziakiAnia i maluch
            • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 26.02.03, 17:47
              ja idę na drugie w mojej ciązy usg w przyszły wtorek i nie mogę się doczekać. Też mam wziąć kasetę, aby nagrać maluszka.Płomyk mam do Ciebie pytanie, czy Ty aby nie zaczęsto biegasz na usg?bestia i 20 tygodniowy maluszek
              • Gość: plomyk Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 26.02.03, 23:01
                Bestia,to bedzie moje 3 usg, wiec chyba nei za czesto. Wole jeszcze isc do Roszkowskiego, zeby miec pewnosc, ze pani w medicoverze wszystko dobrze odczytala.Mysle, ze usg jest jednak mniej szkodliwe dla dzidzi niz niewykryte problemy. ja akurat nie mam zupelnei zaufania do lekarzy nawet tych, ktorzy nic zlego mi nei zrobili.powodzenia na badaniusmileA
                • Gość: Imann Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 27.02.03, 10:54
                  Hej!Ja byłam na USG we wtorek (przedwczoraj) - w 21tyg. Pan doktor był b. zadowolony bo dzidzia się świetnie rozwija. Pokazał nam serduszko 4-komorowe (b. ładnie było widać zastawki), żołądek i pęcherz moczowy, kręgosłup, mózg i wszystkie łapki. Wszystko w najlepszym porządku. HURRRA!!!! No i raczej na pewno urodzi się dziewczynka :) Mój mąż już przekonał się do dziewczynki i nawet uważa,że fajniej będzie mieć córeczkę. A ja już jestem cała w strachu, że to będzie "córeczka tatusia", a ja zejdę na drugi plan ;) Termin porodu przy każdym USG wyznaczany jest na coraz wcześniejszy dzień - ostatnie prognozy to 1 lipiec. B. dobrze może być nawet trochę wcześniej. Już nie mogę się doczekać. Czekamy na wieści od wasImann i Kajka -mała "córeczka tatusia"
                  • Gość: bestia Re: Mamusie lipiec 2003 IP: *.* 27.02.03, 15:21
                    to super, ja już nie mogę się doczekać wtorku. Trochę Tobie zazdroszczę że będziesz miała dziewczynkę, też bym bardzo chciała :)bestia i 20 tygodniowy maluszek
          • Gość: Boulinka Re: Mamusie lipiec 2003(do Olli) IP: *.* 03.03.03, 09:54
            Cześć,Długo sie nie odzywałam, a to tylko dlatego, że zrobiłam sobie kilkudniowe wakacje i nie miałam dostępu do internetu. Teraz jestem już na dobre i właśnie zabieram się za robienie listy "zakupów dzidziusiowych". Może jeszcze na to za wcześnie, ale ja już nie moge się doczekać kupna wózka, ubranek i całego osprzętu.... Jak już to będe miała, to pewnie jeszcze bardziej poczuje się mamą... W jakim szpitalu rodziłaś swoje pierwsze dziecko? Ja już jestem zdecydowana na Narutowicza, ponieważ słyszałam dużo dobrych opinii o tym szpitalu. No ale zawsze jeszcze można coś zmienićPozdrawiamBoulinka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka