Dodaj do ulubionych

Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :)))

21.12.06, 14:45
wskakujciesmile
Obserwuj wątek
    • lirio.a Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 14:51
      melduję się!
      No to nadlatujcie gwiazdkowe pociany na gwiazdkach wink
      • jaania77 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 14:59
        i ja się melduje na nowym

        nie nadrobiłam jeszcze zaległosci ale na pewno to zrobię

        teraz mam jeszcze chorego męża w domu i resztę prezentów do kupienia, porządki
        i te sprawy

        ale humor mam dobry bo.... zmieniam pracę!!!!!! to znaczy w ramach tej samej
        firmy ale wygrałam konkurs, ktory odbył się w zesżłym tygodniu i zmieniam
        zespół, departament, obowiązki, pensję wink no i szefową!!!!!! teraz to już może
        mi naplumkać smile

        przepraszam, że tak egoistycznie ale roznosi mnie i musiałam się pochwalić.
        Właśnie ustaliłam datę swojego przejścia i będzie to 1 luty! Myślałam, ze
        wcześniej ale jak stwierdził mój głowny szef - jestem ofiarą swojej dobrej
        pracy i szybciej mnie nie puści....

        ściskam Was mocno!!!!
        • lirio.a Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:01
          jania gratulacje, teraz to już wszystko pójdzie z górki, zobaczysz!
    • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:05
      Witam na nowym wateczku!
      Megi, gratuluje odwagi.

      Jaania, super ze zmieniasz prace i ze humorek lepszy.

      Tylkoc o tu tak cicho???? Laski, gdzie wy jestescie??
      • jutka7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:12
        ja jestem, ale pracuje sad
      • nika112 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:13
        I ja się melduje na nowym wątku.

        Misiu oby twoj sen okazał sie proroczy i któraś z dziewczyn zobaczyła wkrótce
        II kreseczki. Może jednak Yskyerce uda się z bliźniakami smile

        Marudko, pewnie że nam fajnie. Poleniuchujemy trochę.
        A Olę z przyjemnością od Ciebie wymiętoszę smile

        Finko Zosieńka jest śliczna! I jaka już duża!

        Jaaniu gratuluję wygranego konkursu smile)

        Jeszcze godzinka i zmykam do domku. Już mi się dzisiaj nic nie chce robic.
        • ma_ruda2 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:17
          Melduje sie na nowym watku!!!

          Megi gratuluje odwagi!!
          Buziak dla ziecia mojego smile)

          Jaania tobie gratuluje nowej/starej pracy!!!! brawo!!!! i wspolczuje chorego w
          domusmile
          • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 15:42
            melduję się na pierwszym wątku Megismile))

            Finko- gdzie byłas u ortopedy???? bo my dopiero na 16.01 jestesmy zapisani, a ja
            bym chciała wczesniej...

            Nika- 10dni wolnegosmile)) super, ze pobrykacie z Oleńkąsmile))

            i spadam do śledzismile))
            • pitu_finka Bebell 21.12.06, 16:15
              No wlasnie ja tez chcialam wczesniej i poszlam po prostu na usg bioderek. Na
              Warynskiego do spoldzielnie lekarzy rentgenologow czy jak oni sie tam nazywaja.
              Poszlam tam bo po prostu mozna bylo przyjsc od razu. Nic nie wiem o facecie
              ktory robil usg ale stwierdzil ze oba stawy sa prawidlowe wiec teraz moge
              czekac do polowy stycznia.

              Mnie tak na tym zalezalo ze wzgledy na ulozenie miednicowe bo wszyscy mnie
              uczulali ze to grupa ryzyka.
            • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:16
              No to sie melduje.
              Wlasnie tez sobie myslalam o tym, ze keski razy 2 sie zwolnily po Motylach smile
              Ciekawe ko zlapie, najblizej testowania to jest chyba Zuza i Fantaisie, nie?
              Ale czadersko by bylo.
              Potem Stokrotka i Althea zwolnia nastepne dwie. Althea Ty nie badz taka pewna,
              ze Stokrotka bedzie pierwsza, tyle latasz po miescie, gotujesz i prasujesz, ze
              nigdy nie wiadomo smile
              Gdzie Yskyerka? Mam nadzieje, ze nic straconego jeszcze, nie puszczaj malzowiny
              z lozka czy tam z pod choinki, ja kciuki dalej trzymam.
              Bebell ales sobie poszala wczoraj.
              Pitus jak sie Zoska teraz do M. nie przekona to potem moze byc jeszcze gorzej.
              Przeciez krzywdy jej nie zrobi smile
              A ja mam coulowy dzien, leb mnie boli poniewaz nie spalam pol nocy. Chyba
              pierwszy raz budzialam sie przez skorcze i tak sobie mysle, ze mocne musialy
              byc bo ja spie jak kamien. Dziwne to jakos bo jak sie budzilam to z rekami na
              brzuchu a nigdy tak nie spie i dopiero zaskakiwalam ze brzuch caly krwardy i
              skorcz jest, podswiadomie jakos. Wzielam jedna nospe i zobacze co bedzie.
              Chrumpsie mandarynki mam takie w miare dobre, bez nozyka sie obywam smile Ale i
              tak na pewno te Twoje lepsze.
              Aha co do tych piernikow to one twarde sa. Nie wiem czy chce mi sie bawic w
              lukier. Jak nawet to tylko pacne byle jak bo przeciez nie bede stala i bawila
              sie w dekoracje, i tak zaraz wszystko bedzie pochloniete.
              • pitu_finka Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:25
                No ja wiem. Tylko ze Zoska to jest taki egzemplarz ktory caly czas na cycu wisi
                jak nie spi. Nie da sie jej ni cholery czyms zabawic, chyba ze na 5 minut. NIe
                wiem, moze ja juz jakies bledy wychowawcze popelniamsmile ale nijak nie potrafie
                jej rozkminic. No i ja caly czas nie wiem czy ona glodna czy co...

                Olciu, przyszla teraz po prostu Twoja pora na stresowanie ciaza. Ale kazdy
                dzien przybliza Cie do konca i bedzie dobrzesmile
                • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:35
                  Pitus na bledy wychowawcze to chyba jeszcze za wczesnie co? smile))))
                  Sprobuj raz, krzywda jej sie jej stanie, zostaw M. butle jak nie ze swoim
                  mlekiem to sztucznym i na pewno sobie poradza. Przy okazji M. bedzie mogl
                  zobaczyc jak to jest smile
                  Zapomnialma, Jaania gratulejszyn skladam, buziaki dla Ciebie.
                  Aha Althea chyba sie kiedys pytala ktore meble z Ikei kupilismy, to pewnie bylo
                  z tydzien temu smile) sorry skleroza. No wiec kupilismy serie Hensvik. Tylko
                  tutaj lozeczko ma 2 pelne szczyty a nie jeden i jeszcze takie szalki sa do tej
                  serii, ktorych nie widzialam w Ikei PL.
                  Co do lozeczka to koty juz w nim spia. Wczoraj byla akcja. Kicia w lozeczku a
                  biedny Zdzisiek z grubym dupskiem po drugiej stronie pokoju na kanapie beczal i
                  beczal. Myslalam, ze cos mu sie stalo, wchodze do pokoju a on siedzi na kanapie
                  gotowy do startu i myslal biedny, ze doskoczy ale mu nie wyszlo. Za to
                  wieczorem juz sie wgramolil do lozeczka i tak. Cos czuje, ze bedzie czad z tymi
                  moimi siersciuchami.

                  • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:40
                    Olcia, a co kupiliscie z tej serii??
                    • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:45
                      Na razie mam lozeczko i ta szafke do przewijaka. Drudzy znajomi dokupia
                      (poniewaz wtedy nie bylo) przewijak sam w sobie, ta poleczke ozdobna na sciane
                      i u nas jest jeszcze ta szafke z drzwiczkami:
                      www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15561&catalogId=10103&storeId=12&productId=47705&langId=-
                      1&categoryId=16103&chosenPartNumber=S19820117
                      • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:54
                        Olcia u nas ta z drzwiczkami jest taka wieksza a raczej wyzsza, taka raczej
                        szafa.
                        • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 17:16
                          Taka tez jest, ale ja szaf jako szaf nie potrzebuje bo w kazdym pokoju mam tzw.
                          closet, czyli taka jakby wbudowana szafe na ubrana. Takze to co biore to tylko
                          tak na zabawki czy duperelki.
              • megi.1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:29
                Bebell zainspirowałaś mnie. Chyba zostawię dziś chłopaków i pojadę do arkadii,
                żeby nie zapomnieć, że jestem kobietą a nie tylko mamąsmile) niestety fryzjer
                chyba nie wchodzi w grę, bo nie zdążę.

                Pituś dawaj troszkę M. sie wyjazać w opiece nad Zosią, bo tak jak pisała Olcia
                z czasem może być trudniej. Miki piszczy ze szcześcia jak M. wraca z pracy bo
                wie, że tata się z nim bawi tak ekstremalnie, a z mamą to trzeba się zachowywać
                spokojnie;P A wogóle to Zosia śliczna jest i bardzo do Ciebie podobnasmile

                Marudko zięciulo ucałowanysmile
                • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 16:42
                  Pitus, Zoska czaderska jest, tylko co Ty tak po jednym zjdeciu wysylasz, co??
                  Nie laska pare rzucic? smile
                  Jakos tak do tej pory mnie nie bralo, ze juz chce miec Julka przy sobie,
                  wiedzialam ze moja chwila i tak nadejdzie, tzn. nadal wole zeby siedziala w
                  brzuchu i to jeszcze dlugo. ALe jak tam patrze na te Wasze maluszki i na mala
                  Apsen to juz chce marzec. Moze tez przez to, ze ta moja ciaza taka psychicznie
                  meczaca.
                  • lalisia78 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 17:17
                    a mi tak szkoda tej mojej amelki jak widzi ze cos jemy to zaczyna sie placz ze
                    ona tez chce teraz np alicja znalazla pierniczki i je zjada a amelka chodzi za
                    nia i placze nie wytlumacze jej ze nie moze a alicji tez ciezko wytlumaczyc ze
                    nie moze jesc czegos co amelka nie mozesad
                    • melba7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 17:23
                      Pierniczymy z Młodymsmile juz udało nam się spalic jedna blachęsmileprzed nami walka z
                      lukremsmile
                      • melba7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 17:26
                        Pituś, Zocha jest slicznasmiletaka słodka kruszynkasmilemoże mi ktoś podesle małą
                        Martynkę?
                        • pitu_finka Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 21.12.06, 18:31
                          Melbuś, link do zdjec Martynki jest u Ktat w sygnaturce.

                          Dziekujemy za komplementy. Wysylam po jednym bo nie mam kiedy pozmniejszac.
                          Wybaczciesmile
                          • lalisia78 :) 21.12.06, 19:40
                            mam wspanialego mezasmile)
                            w firmie wyroznili 5 osob w tym mojego adama i dostali koperte. oczywiscie sie
                            nie przyznal a przed chwila przyjechal dlamnie prezent pod choinkesmile zgadnijcie
                            co................ZMYWARKA
                            jaki on jest wspanialy kocham go
                            • pitu_finka Re: :) 21.12.06, 19:51
                              Lalisiu, strasznie sie ciesze. Nie bedziesz musiala garow po wigilii zmywac:-
                              ))))

                              A u mnie dolek. M. dzisiaj w nocy do domu przyjdzie. Na prawde mam tego
                              wszystkiego dosyc i wroze nam marna przyszlosc jak tak dalej bedziesad Zyjemy
                              dwoma odrebnymi zyciami.

                              Ale przynajmniej Zosia spi co jej sie nieczesto zdarza o tej porze.
                              • matala6 Re: :) 21.12.06, 20:15
                                i ja wskakuje na nowy watek wink

                                Moj G. tez jeszcze poza domem.
                                Przed chwila dzwonil ze wraca,
                                a ja jestem wykonczona -
                                przygotowaniami do Swiat.

                                Popakowalam prezenty i jeszcze tyle do zrobienia.
                                Nic to ide sobie polezec.

                                Milego wieczorka
                                • matala6 Zajrzyjcie do skrzynek ;)) 21.12.06, 20:17

                                  • matala6 I co u Feromonki ;? 21.12.06, 20:20
                                    we wczesniejszym watku miala robic test
                                    i glucha cisza....
                                    • melba7 Re: I co u Feromonki ;? 21.12.06, 21:37
                                      Lalisiu, wowsmilezazdroszczę zmywarkismile
                                      napierniczylismy sporo, nogi mi wrastają w....winkidę małża napastować;0niech mnie
                                      uleczy z katarusmile
                                      • olcialew1 Re: I co u Feromonki ;? 21.12.06, 21:42
                                        Melba to milej aplikacji lekarstwa zycze smile)
                                        Lalisiu gratuluje zmywarki, ja juz nie wiem jak bez tego urzadzenia mozna zyc.
                                        Bedzie podlaczona przed swietami?
                                        Yskyerka pewnie meza gwalci smile)) na zdrowie im.
                                        Chrumpsowej chyba dzisiaj nie bylo mam nadzieje, ze to z powodu wypiekow a nie
                                        nawrotu zatok.
                                        • lalisia78 Re: I co u Feromonki ;? 21.12.06, 21:45
                                          oczywiscie zebedzie jutro tata ma pokupic potrzebne zeczy do ppodlaczenia i w
                                          sobote beda podlanczac bo adam ma wolne wiec w wigilie juz nie zmywamsmile))
                                          • althea35 Nowe wiesci od Cytrusowej! 21.12.06, 21:55
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=54330247&a=54330247
                                            • olcialew1 Re: Nowe wiesci od Cytrusowej! 21.12.06, 22:05
                                              Czyli wnioskuje, ze wszystko u nich cool smile)
                                              Nie pisala o zadnych klopatoach u Motyli czy na pewno jest super. Ciekawe jak
                                              maja na imie?
                                            • chrumpsowa Re: Nowe wiesci od Cytrusowej! 22.12.06, 10:47
                                              Przede wszystkim: Yskyerko ogromnie sie ciesze!!!! smile)))) Trzymam kciuki za dzis.

                                              Cytrusia - super, ze maluszki zdrowe jak ryby. Gratulacje!!! Mam nadzieej, ze
                                              szybko dojdziesz do siebie mimo tych trudnosci podczas porodu.

                                              Ja tylko powiem, ze wczoraj dostalam bolu gardla i goraczki (mialam dobre 38,5)
                                              no i caly dzien spedzilam w lozku. Nic do swiat nie jest przygotowane, ech wink
                                              Oczywiscie poza tymi dwoma wiesciami nie wiem co u Was wiec wybaczcie, ze nie
                                              pisze do kazdej z Was.
                                          • althea35 Re: I co u Feromonki ;? 21.12.06, 21:57
                                            Melba pochwal sie co tam napierniczylisciesmile

                                            Lalisia, widzeisz tyle nerwow bylo, a zmywarke jednak maszsmile
                                            • melba7 Re: I co u Feromonki ;? 21.12.06, 22:13
                                              Althea, nasze dzieła są mało pokazywalne;P
                                              zamierzam je rozdac, ładnie zapakowane,jako prezenty od Kubysmilemoże strzlę fotki
                                              przy pakowaniusmile
                                              Zuza, Enterek-wszystkiego naj naj najsmilei lokatorów w brzuszkach jak najszybciejsmile
    • enterek77 Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 22:05
      Przepraszam, że tak na forum, ale poczta mi coś szwankujesad
      Więc,....

      Zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia,
      wszystkiego dobrego w nadchodzacym 2007 Roku,
      niech wszystkie marzenia się spełnią
      a smutki uciekną dalekosmile

      Dziewczyny, dzięki, że jesteściesmile

      Staram się czytać, co u Was słychać, ale ogólnie ostatnio mam dośćsad dlatego
      mało sie udzielam...
      ale myślę o Was częstosmile
      Pozdrawiamsmile
      • zuza1978 Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 22:09
        Kochane, jutro z rana jade do rodziców, a tam netu niestety nie ma (może tylko u
        brata uda mi sie cos podejrzeć) więc juz dzisiaj chcialabym Wam życzyć
        pogodnych, wesolych i niezwykle rodzinnych świąt pelnych miłości, spełniających
        się życzeń, magii, pachnących choinką, cynamonem i pierniczkami, dużo spokoju,
        odpoczynku i oedrwania sie od codziennej bieganiny Przydaloby sie jeszcze trochę
        śniegu, żeby te święta były naprawdę jak z bajkismile

        Szczególnie radosnych świąt życzę tym, ktore będą je spędzać z dala od
        rodzinnych domów.

        Tym, które już moga tulić w ramionach sowje pociechy - radości macierzyństwa,
        niech Wasze kruszyny zdrowo rosną i dają żywe świadectwo mocy i siły Pocianasmile

        Tym, które jeszcze są 2 w 1 - spokojnej i zdrowej ciąży, żeby wszytskie Maluszki
        pojawily sie na świecie w terminie - zgodnie z rozkładem pocianowymsmile

        No i przede wszystkim ciągle oczekującym i starającym się - żeby w następnym
        roku, a może już w tym miesiącu moglo sie spełnić nasze największe marzeniesmile

        Do "zobaczenia" za tydzieńsmile
        • fantaisie Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 23:12
          Melduję się i jasmile))

          Gdzie Yskyerka??????

          Jaaniu, gratulujęsmile))) brawo Kochana!!!! współczuję chorowitka w domu...

          Pituś, córa piękna!!!!!! takie ma słodkie spojrzeniesmile)) też chcę córeczkę!

          Poczytałamsmile)) dość świątecznie u nassmile

          Ja jestem po wigilii klsasowej i nic nie jest w stanie mnie wyprowadzić z tego
          niebiańskiego nastroju!
          Było więcej niż cudowniesmile)) wspóle kolędowanie, granie, obżarstwo, czułości,
          trochę tańców, ach rozmarzyłam się.... i był śmiech, masa żartów, łzy
          wzruszenia, chwila zadumy.... wiem, że dla Was to mało ciekawe, ale dusi mnie
          coś w gardle i chcę się z Wami tym podzielić. Nie mam niestety jeszcze swojego
          dzieciaczka, i jak tak 11 dziewczynek ma miłość w oczach, podejdzie przytuli
          się, musknie ręką i powie: kocham panią. A moje najmłodsze usiądzie na kolanach
          i się wtuli w szyję, to mnie rozwala równo. Ta niezapomniana chwila pod choinkę,
          ten ich szczery śmiech, radość z prezentów, śpiewanie "Cichej nocy", a potem na
          rozruszanie "Serduszka w rytmie cha-cha"
          buzi
          • kocurek100 Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 23:26
            Bebel, dalam ciala... bylam w wannie! przypomnialo mi sie jak m. przyszedl myc
            mi plecy, on jeszcze zobaczyl ale doslownie urywek. Odbije sobie za
            tydzien smile)) zapomnialam rano dodac, ze ciekawi mnie Twoja nowa fryzurka! wiec
            domagam sie fotek smile szczerze mowiac strasznie mi sie podobalas w starej
            fryzurze, wiec jakos nie moge sobie wyobrazic drastycznej zmiany!

            Pitus, ciesze sie, ze Zochy stawy sa ok! super smile co do wiszenia na cycu, to
            powinno niebawem przejsc smile zaraz Zosia zacznie sie rozgladac i mamy cyc
            przestanie byc juz az tak atrakcyjny. Za jakis czas zamiast cyca bedzie domagac
            sie ogladania mieszkania z lotu ptaka smile Co do m. to rzeczywiscie malo
            przyjemnie... takie mamy czasy... tylko, ze rodzina jest w koncu najwazniejsza!

            Jaaniu, gratulacje! i ciesze sie, ze humorek dopisuje. Kuruj m.! zeby na swieta
            byl caly i zdrowy smile

            Zuza, Enterek - najlepsze zyczenia swiateczne!!!!

            Monia, ciarki mnie przelecialy jak przeczytalam opis Wigilii smile wzruszylas
            mnie...

            A my dzis z m. mielismy dzien sprzatania smile Mialam wprawdzie zrobic to sama,
            ale stwierdzilam, ze jednak nie dam rady i dobrze zrobilam... bo chyba bym
            padla trupem! Teraz mieszkanko jest juz czysciutkie i pachnace smile wylizany
            kazdy kacik smile jutro idziemy po choinke i zaczynamy swietowac smile
            • kocurek100 Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 23:29
              Lalisiu, no widzisz!!! super, ze zmywara juz jest smile))

              A tymczasem... dobranoc smile))
        • hortika Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 23:14
          Maruda, jak Cię zobaczę- masz kopa!!! Oczywiście, że chcę się z Tobą spotkać i
          koniecznie mi obiecaj, że będziesz miała czas! Może się nawet uda Tomcia Wam
          przedstawić?! A Twoja szefowa to kretynka, ewakuuj się szybko, niech za Tobą
          zatęskni!
          Motyle na świecie... Wieelkie gratulacje!
          Bebel ma new fryzurę, ciekawe jak wyglądasz? a mnie się dzisiaj śniłaś w
          starejsmile dobrze, że się na zakupy wyrwałaś i fajnie, że Finkę wyciągasz,
          siedzenie z dzieckiem w domku jest fajne, wiec raz na jakiś czas czemu tego ma
          nie doświadczyć tatko? A wyrwać się trzeba!
          Balbinka- czasem z Tomcia jest nerwus, nie da się ukryć... Ale obiecuję nad nim
          popracować, żeby miał szanse byc najlepszym mężemsmile))
          Ktat-jak mi ginka proponowała Cerezette to uprzedzała, że większość kobiet po
          nich plami. Ja się nie zdecydowałam, nie chcę już hormonów. Co z tą skazą-
          dlaczego tyle pocianiątek ją ma??? Tomcio dzisiaj pożarł kaszkę bananową, w
          kolejce czeka marchewka i jedzenie łyżeczką..
          Lirio- coś jest w tym hsg, że dużo dziewczyn w cyklu przed planowanym terminem
          badania "zaskakuje" (stres?) i badanko jest już zbędne- u mnie tak tez było!
          mam nadzieję, Że Ty będziesz kolejnym takim "przypadkiem"
          Olcia, czy zamorscy lekarze mówili , że brzucha Ci nie wolno głaskać, trzymać,
          ani żadnych takich bo to skurcze wywołuje?!
          Lalisiu -supererski prezent, ciszę się, że jednak się udało, mimo, że ten zakup
          spisałaś już na straty w tym roku!
          Zrobiliśmy wczoraj naszemu synkowi pokaz choinki ubranej tylko w światełka -
          zgasiliśmy światło i nagle rozbłysła choinka, Tomcio wydał "okrzyk Krecika" i
          potem dłuugo z drzewkiem rozmawiałsmile szkoda, żeśmy tego nie uwiecznili!
          Megi, ale Wy się chyba na Święta do Skoczowa wybieracie, to może tam się do
          fryzjera urwiesz, co?
          Kończę dekorować choinkę systemem: kilkanaście zaległych postów czytam i jeno
          pudeło zabawek wieszam. W. już nawet przestał pukać się po głowie. Zostały dwa
          pudełkasmile
          • olcialew1 Re: Wesołych Świąt:) 21.12.06, 23:29
            Monia az mi sie lezka zakrecila w oku po Twoim opisie.
            Tak Hortiko mowili, w nocy budzialam sie z rekoma na brzuchu bo skoro sie
            obudzilam to pewnie musialy bolec to skorcze, nie wiem.
            Jesc mi sie chce.
    • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 00:55
      Kocurku-foty pewnie będa po Świętach. A wygladam jak po tyfusiesmile)) i ja jestem
      w lesie ze sprzataniemsad( choc W jest cały tydzień w domu. Miałam wielkie plany
      na dzis, ale Tadek spał w ciągu dnia tylko dwie godziny, a poza tym był mocno...
      hmmm... absorbujacysmile) i kurka zielona nic prawie nie ruszyłam... ech... za
      tydzień chyba nie ma Socjopatów, bo mieli isc co dwa tyg.

      Pituś- wiem jak Ci jestsad( ja teraz mam raj na ziemi, ale zaraz po Świętach W
      jedzie do Gdańska i zostaje tam do Sylwestra, a potem zaczyna sie taki młyn, że
      az się boję o tym myslecsad((

      Hortika- no, Tomek ma przyjacielasmile)) w dodatku świecacegosmile)

      a ja byłam dziś na kontroli poporodowej u nowego lekarza. Sława ginekologiczna
      pamiętał mnie z sali porodowej, gdzie posiałam troszkę zametu w trakcie obchodu
      sławysmile) musiała się tam po tym obchodzie odbyc niezła jatka skoro facet mnie
      rozpoznał od wejscia pomimo mojego new imidżusmile)) ha! nie ma jak się dac
      zapamietacsmile))

      k.

      ps. Balbinko- mama nadzieję, ze czujesz się ok i że nic nie robiszsmile)
      • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 01:14
        Bebell no niezle musialas narozrabiac skoro pamietal. Teraz wiadomo czemu
        poszlas do fryzjera przed wizyta u niego smile) liczylas, ze Cie nie pozna, co?
        Jak tam Yskyerka?? Malz musi byc w domu bo zazwyczaj Yskyerka towarzyszy mi o
        poznej godzinie smile
        • lirio.a Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 08:11
          Hortika słodki musiał być ten "okrzyk krecika". Szkoda że go nie nagraliście,
          ale najczęsciej te najlepsze momenty uciekają przed kamerą.

          Babel przyznaj się coś narozrabiała? A może ty specjalnie dla tej sławy
          zmieniłaś fryzurę, czy ta sława to chociaż facet??

          Lalisiu ale super prezent. Mój mąż mówi że on już ma zmywarkę - najdroższą
          zmywarkę na świecie, czyli mnie. Ale słowo najdroższa bywa różnie akcentowane -
          w zależności od sytuacji uncertain

          Fantaisie zazdroszczę ci pracy z takimi słodkimi dzieciaczkami. Też się
          wzruszyłam.

          Feromonka zamilkła sad

          Olcia uśmiałam się z Twoich sierściuchów. Coś mi się wydaje że chyba nie będą
          zadowolone jak ktoś im to łóżeczko zajmie, albo.. nie przejmą się za bardzo
          obecnością "gościa" w łóżeczku i będą spać w trójkę wink

          Zuza niech Ci się spełni.... i spokojnych, radosnych Świąt.

          Enterku nie odchodź za daleko, mnie też smutno, razem będzie nam raźniej.

          Dziś w nocy przylazła @, jakoś lepiej się czuję psychicznie, powoli zaczynam
          cieszyć się świętami, niestety ból psychiczny zamienił się na fizyczny sad

          A sunia moja została zapisana na operacje zaraz po świętach, zapis ekg był w
          normie.

          Ciekawe jakie wieści przyniesie yskierka.

          • lirio.a Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 08:20
            Matala dzięki za życzenia wink)))))
            • nika112 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 08:58
              Witam w piąteczek smile

              Alez spokojnie się na forum zrobiło. Widac że święta coraz bliżej.

              Olcia fajne te twoje kociaki. Ciekawe czy oddadzą Julci łóżeczko. A może będą
              spać w trójkę razem smile
              Mam nadzieję, że te skurcze miną.

              Finko Zosi to wiszenie przy cycu powinno wkróce minąć.
              I powinnaś od czasu do czasu zostawić Zosieńkę z tatusiem. Niech się ze sobą
              zaprzyjaźniają, a i tobie będzie troche lżej.

              Lalisiu super prezent mąż ci zrobił. Mi też marzy się zmywarka. Ale kupimy
              dopiero jak będziemy kuchnię zmieniac.

              Melba pochwal sie tymi piernikami! I duzo zdrówka!!!

              Kurcze podziwiam was wszystkie za te wypieki. Ja do pieczenia ciast się nie
              nadaję. Ugotować mogę wszystko, ale do pieczenia ciast mam podejscie jak do
              jeża.

              Super że Motylki takie silne. Ma nadzieję ze i Cytrusia szybko poczuje się
              lepiej i dojdzie do siebie.

              Enterku, Zuzo życzę wam dużo miłości, spełnienia marzeń i wspanialych świat w
              miłej rodzinnej atmosferze.

              Monia wzruszający ten twoj opis wigili klasowej.

              Lirio przykro mi ze @ przyszła. Oby już ostatnia. Ściskam mocno smile

              Miłego dnia wszystkim




              • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 09:45
                Witam piatkowo.

                Wczoraj wieczorkiem zrobilismy otwarcie nowego odcinka autostrady, omijajacej
                nasze miasto. Srednio mi sie ta przejazdzka podobala, jakops mi slabo bylo.

                Melba, pokazuj pierniki! Napewno wyszly super! A my tez uprawiamy ogolne
                rozdawnictwo piernikowe.

                Bebell, to ty sie ciachnelas tak calkiem na krotko?? No i czemu zdradzilas
                twojego starego doktorka?

                Marudka juz ma wolne i pewnie nie wychodzi spod choinkismile)))

                Olcia, a moze ty zacznij juz teraz wyganiac te siersciuchy z lozeczka, bo jak
                one tak beda po Julce skakac, to ja nie wiem czy ona bedzie szczegolnie
                zadowolona...

                Nika, ty tez pewnie ostatni dzien w pracy, a pozniej błogi czas w domu z
                Olenka.

                Monia, cudowne masz te dziewczynki!

                Ja dzisiaj znowu wybieram sie do miasta. Musze odebrac zdjecia i kupic rame.
                Tesciowa dostanie pod choinke wlasnorecznie przezemnie wykonane zdjecia
                orchidei.
                • melba7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 09:53
                  dokupilismy jeszcze parę rzeczy na bazarze szembeka, a ja zaraz zmykam na
                  dyzur...do 19.00smile a małż z młodym beda sprzataćsmile
                  • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 10:48
                    He he Melba dobrze sie obstawilas, bo ja kurka sama w domu i sil mi brak na
                    porzadki.
                    • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 11:05
                      Yo!

                      Althea- no, całkiem na krótkosmile) a mój dr Paj-Hi-Wo na emeryture idzie niedługosad(((

                      Olcia- wiesz, ja miałam czelnosc podczas obchodu sławy domagac sie podania mi
                      immunoglobuliny (bo ja jestem RH ujemna)> Powiedziałam mu, że nikt mnie do tej
                      pory nie poinformował jaka jest grupa krwi pępowinowej u dziecka, że minęły juz
                      24 godz. i że drążę temat zgodnie z rada mojego docenta. No, a to był taki mega
                      obchód, wiesz idzie sława (szefu) i za nim jak te myszki potulne 20 osób
                      personelu, studenci i stażysci. No, i wszystko musi byc przeciez na takim
                      obchodzie idealnie, nie? bo jak nie jest to sie szefu wkurza i awantury robismile))
                      i tu jedna taka wyskakuje... mówię Ci jak się odezwałam, zapadła cisza i
                      personel zaczął na mnie patrzec z nienawisciasmile)) a szefu mnie zapamietałsmile))

                      Nika- ja sie domagam zdjęc pluszakowej choinkismile)

                      i spadam na razie do makusmile)

                      k.
                      • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 11:13
                        Bebel no to masz tupecik wink)) Zartuje wink)) Bardzo madrze, ze domagalas sie
                        swego!!! A porzadkami sie nie przejmuj u mnie NIC nie jest zrobione.... No
                        wstepne porzadki zrobilam kilka dni temu, ale juz dzis mozna sprzatac na nowo...
                        Poza tym nie wiem czy bede w stanie upichcic cokolwiek crying No, ale trudno.
                        Przeciez nie bede "umierajaca" piekla czy sprzatala, nie?
    • chrumpsowa To pare slow :) 22.12.06, 11:11
      bo czytam nowy watek, ale zaraz zmykam do wyrka...

      Jaania moje gratluacje!!!!

      Pitus Zosia jest przesliczna smile))))))))) Tez chce takie cudo smile dzieki za
      zdjecie. Przykro mi, ze Twoj maz tyle pracuje, napewno nie jest Ci lekko. Buziak
      ogromny dla Ciebie kiss Naprawde nie wiem co CI radzic, bo wiem, ze to nie jest
      kwestia pracoholizmu, tylko kwestia rozwoju zawodowego - sama mowisz, ze sie
      uczy, a praca pomaga mu w rozwoju... Moze ustalcie jakies dni, w ktore maz
      bedzie wracal z pracy (w miare mozliwosci) o wczesniejszej porze niz zazwyczaj?
      Trzymaj sie! Dzielna babka z Ciebie i wiem, ze super sobie radzisz kiss

      Olcia oplulam monitor jak przeczytalam o Twoich siersciuchach panoszacych sie w
      dzieciecym lozeczku wink))) NO i strzelilas w 10 smile Nie wiem czy to zatoki czy
      nie, ale cos mi sie przyplatalo i jak pisalam zdychalam wczoraj na maxa.

      Lalisiu 3 letni synek znajomych jest uczulony na kakao. Nie ma w tej chwili
      problemow i nie domaga sie tych slodyczy, ktore je rodzenstwo. Wszyscy wcinaja
      kanapki z nutella a on jest zadowolony i je sobie swoja z marmolada. Tak wiec na
      pewno teraz jest ciezko, bo Amelka malutka - lepiej ja przyzwyczajac, ze pewnych
      rzeczy nie moze. Alicja nie jest uczulona i to chyba byloby nie fair zabraniac
      jej jesc tych rzeczy, ktorych nie moze Amelka, no chyba, ze niech je sobie poki
      Amelka nie podrosnie gdzies z daleka od niej. No i super, ze doczekalas sie
      zmywarki smile))

      Lirio mam nadzieje, ze operacja suni pojdzie sprawnie!!! No i przede wszystkim,
      ze Wy tez pod choinka zmajstrujecie bobaska i hsg nie bedzie potrzebne!!!

      Fantaisie jak ja tesknie za polska Wigilia!!! Jak mnie choroba nie pusci to do
      znajomych raczej nie pojdziemy. Jeszcze dzieciaki im pozarazam, no chyba lepiej
      zebym sie wygrzewala w wyrku.

      Acha @ dostalam. Mam tylko nadzieje, ze ten wirus czy cus co mnie zaatakowalo
      sobie pojdzie, bo jak bede musiala brac kolejny antybiotyk to sie pochlastam!!!
      • chrumpsowa Wyjasnila sie sprawa stazu 22.12.06, 11:30
        Acha dodam tylko,ze wczoraj bylam w tej instytucji z mojego miasteczka, gdzie
        podpisywalam dokumenty w sprawie stazu. To jest pewne na 100% i maja obowiazek
        znalezc mi firme. Oczywiscie jak przypuszczalam praktyk szuka 3-cia instytucja
        ta "nowa" z mojego miasteczka. Tam gdzie bylam ostatnio produkuja tylko papierki
        i robia rozmowy pro forma...
        • lirio.a Re: Wyjasnila sie sprawa stazu 22.12.06, 12:45
          chrumpsie ale nam się cykle zgrały wink) A czy w tym cyklu będziesz brała już ten
          clomid??
          Althea ja cie podziwiam z wielkim brzuchem a chce ci się po tym zimnie tak
          biegać, mnie na poczte sie nie chce wyjść ...brrr
          • pitu_finka Witam przedswiatecznie 22.12.06, 13:28
            No, wlasnie wrocilam od pediatry, taki sobie spacerek urzadzilysmy do Limu na
            Domaniewskiej. Dziecie nie bylo zadowolone bo dostalo igla w udko i dramat byl
            straszny. Takze na zoltaczke jest zaszczepiona, z reszta czekamy. Poza tym ok.
            I kupilam mate edukacyjna wracajac do domu, najwyzszy czas zeby Zoska zaczela
            sie troche sama soba zajmowacsmile Fajna jest, sama bym, sie na takim czyms
            walnela na momencik...Ale zeby spac a nie po to zeby ugniatac jakies
            szeleszczace zyrafysmile

            Bebell, no to jestesmy juz dqwie krotkowlose matki. Ja musze isc do fryzjera bo
            juz mi paskudnie wlosy odrosly. Po swietach mam nadzieje sie wyrwac. A gdzie w
            koncu poszlas do fryzejra? Poza tym to naprawde musimy jakas grupe wsparcia
            zmontowac skoro tak blisko siebie mieszkamy. Pracy mojego M. ja juz nie bede
            wiecej komentowac bo nie mam sil.

            Hortika, fajnie Ci ze jestes na Slasku. Ja tez chce. Buuuu.

            Chrumpsie, mam nadzieje ze szybko Ci cos znajda. Wierze ze moze Ci sie juz
            lekko brzydnac to siedzenie w domu.

            Ane, no to w takim razie nie zastanawiaj sie, wez kalendarz, wymysl kiedy
            przyjezdzasz i dzwon do brata Franciszka. I uwierz, ze takie metody bywaja
            skutecznesmile Tylko daj znac z wyprzedzeniem zeby mozna bylo to jakos tak
            zorganizowac zebysmy sie mogly spotakc.

            Althee podziwiam nie tylko za to ze jej chce sie latac po takim zimnie ale ze
            tyle gotuje. Kobieto, pamietasz jak ja juz narzekalam pod koniec ciazy. Ale
            widocznie jestem bardziej leniwa z naturysmile Ale ja Ci radze troche
            ponicnierobic, bo bedziesz za tym tesknilasmile

            Ciekawe co tam u Yskyerki...

            No, ide zjesc cos poki ssak spi.

            Pa.
            • pitu_finka Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 13:37
              Fantaisie, fajnie masz z tymi swoimi dziewczynami. Tak mi sie wydaje ze bardzo
              satyskacjonujaca ta Twoja praca. Masz takie swoje zywe dzielasmile
              • ma_ruda2 Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 13:48
                witam popoludniowo smile)

                Lalisia ale cudny prezent maz ci sprawil smile))

                Monia to fajna wigilie mialas, super te twoje laski!!!

                Hortika z utesknieniem czekam na kopa smile) a czas obiecuje znalesc!!! kiss***
                troszke sie za Toba stesknilam smile)

                Bebelek?? na krotko??!! o matko! a tak pieknie wygladalas w dluzszych, no ale
                ladnemu we wszystkim ladnie. kotus jak ty bez W zostajesz po swietach to moze
                ja ci nie bede sie zwalac na glowe?? chyba ze chcesz zeby ktos z Tosia na farme
                pochodzil???

                Pitus buziak ogromny dla ciebie kiss***

                Yskyerki nie widac?? ciekawosc mnie zje sad(

                Althea ale nas wyczulas, lezelismy pod choinka wczoraj, nawet pod nia usnelismy
                na podlodze, ale o 5 nad ranem byl przemarsz na wyrko smile)

                a teraz plamnie sad w 14 dc - ki diabel?? owu?? ale jakos duzo tej krwi, moze 2
                jajka zlozylam tongue_outPP w kazdym razie powtorka choinki dzis tez bedzie
                uskuteczniana smile)
                milego popoludnia smile
              • megi.1 Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 13:50
                Witajciesmile

                U nas wielkie pakowanie bo jutro skoro swit pakujemy sie do pociagu i jedziemy
                do Skoczowa na swietasmile)) Mam nadzieje ze Miki nie bedzie wariowal podzas jazdy.

                Yskierko daj znac co u Ciebie? zdazyliscie wczoraj na ta wizyte???

                pozostały 3 dni (niecałe) do świat!
                • pitu_finka Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 14:02
                  Megi, no to Tobie tez fajnie.

                  Maruda, ja w cyklu w ktorym bylo jajo na Zoske tez plamilam w polowie. Pierwszy
                  raz w zyciusmile Takze do roboty.****
                  • pitu_finka Marudka! 22.12.06, 14:05
                    A moze do mnie tez kiedys wpadniesz, co? Niestety w przyszlym tyg chyba (?) nie
                    ma mnie w Wawie, ale moze w Nowym Roku znajdziesz czas? Mam nadzieje ze juz 2w1
                    to mam dla Ciebie prezent.
                • althea35 Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 14:15
                  Ja dzisiaj nawet szybko obskoczylam, na miescie jest tyle ludzi, ze moan sie
                  zalamac psychicznie... chyba dzieciaki miały dzisiaj wolne, bo wszedzie ich
                  pelno bylo i wioche robily niesamowita.

                  Laski, jakie zimno ja sie pytam?? Koniec grudnia jest jakby na to nie patrzec,
                  temperatura na plusie, ja sie ciagle rozpinam, bo mi goraco, a te mi tu mowia,
                  ze zimno jest.

                  Bebell, no to cie wyczulam z wlosami! Tym bardziej domagam sie zdjec. I zebym
                  nie musiala czekac tyle co na zdjecia mieszkania!!!

                  Pitus, generalnie to ja wiekszosc dnia spedzam nic nie robiac na sofie. Balagan
                  wszedzie potworny, ale nic to... moze M. jutro jakims cudem zagonie do
                  sprzatania.

                  Megi, milej podrozy jutro! Mam nadziej, ze nie bedzie w pociagu jakichs cyrkow
                  i dzikich tlumow i ze spokojnie dojedziecie.

                  Chrumpsiku, wspolczuje nawrotu choroby. Sprzataniem sie nic nie przejmuj, lez i
                  lecz sie. Zdrowie najwazniejsze.

                  Marudka, do 5 spaliscie na podlodze?? Wariaci!

                  Ciekawe jak balbinka. Dlaczego ona sie nie odzwywa?? Pewnie sie internet
                  buntuje...
                  • bebell Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 14:23
                    Ma_rudka- od stycznia W bedzie rzadkim gosciem w domu, więc jak miałabys nie
                    wpadac do nas z tego powodu to nieprędko bysmy sie spotkaly. Wpadaj, wpadajsmile))
                    i miłej powtórki pod choinkasmile)

                    Magi- Ty przestań tak odliczac, ja Cię prosze, bo to mnie stresuje! ja ciągle w
                    lesie jestemsmile)

                    Althea- no ja tez mam nadzieję, ze krócej czekac będzieszsmile)

                    Pituś- w Provoście, ale na Puławskiejsmile)) a gdzie jesteś między Świętami a Nowym
                    rokiem???

                    i spadam. znów do makusmile))

                    k.
                    • pitu_finka Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 14:26
                      U tesciow...A oni wybudowali sobie dom ok 60 km od Warszawy i tam jedziemy na
                      swieta. A w Provoscie na Pulawskiej tez bylam pare razy. Chyba bylo ok?
                    • althea35 Re: Witam przedswiatecznie 22.12.06, 14:27
                      Bebell, a co ty z tym makiem robisz??? Bo ja to nic nie robie, bo ciagle mi sie
                      wydaje, ze na wszystko za wczesnie... moze M. na zakupy wyciagne wieczorem,
                      moze bedzie mniej ludzie niz jutro w ciagu dnia.
                      • althea35 Pierogi z marchwią 22.12.06, 15:13
                        Chyba nikt nie byl zainteresowany, ale wkleje, moze komus sie spodoba. Bez
                        jajek, mleka, wiec moze jakas mama alergika skorzysta.
                        Do środka można włożyć co się chce, świetnie smakuja z jabłkami, można tez
                        farsz z kapusty i grzybów, mak.

                        Pierogi z marchwia

                        pół kg mąki
                        1 margaryna
                        2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
                        3 marchwie utarte na drobnej tarce
                        pół szklanki cukru
                        Wszystkie składniki zagnieść , rozwałkować i wycinać krążki. Wlożyć coś,
                        skleić. Pieczemy na złoty kolor.
                        • pitu_finka Re: Pierogi z marchwią 22.12.06, 15:14
                          Zosia lezy na macie i gulgasmile))))))
                          • chrumpsowa Re: Pierogi z marchwią 22.12.06, 16:06
                            Maruda do roboty smile)) Bardzo prawdopodobne, ze to plamienie okoloowulacyjne!!!

                            Pitus no to super prezent sprawilas Zosi smile) A on maja OBOWIAZEK mi cos znalezc.
                            Tak powiedziala babka, u ktorej bylam w czwartek.

                            Lirio chcemy jeden cykl sprobowac naturalnie. Wiec clomid poszedlby w ruch od
                            stycznia. Natomiast mam nadzieje, ze nie chorobsko szybko sobie pojdzie, bo
                            grozi mi kolejny antybiotyk, a to oznacza dalszy ciag przerwy w staraniach...
    • gviazdka3 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 22.12.06, 16:00
      Witam przedświątecznie!!! Strasznie rzadko do Was wpadam, tym bardziej
      dziękuję dobrym duszyczkom (dziś Marudce!!!) za pamięć i świeże newsy! big_grin
      Bez Waszych SMSków nic a nic bym nie wiedziała!!! Dzięki, dzięki, dzięki!!!

      Doczytałam, że Megi z rodzinką śmiga wkrótce na Śląsk - szczęśliwej podróży!!!

      Inne z Was piernikują, makują, dziećmi się zajmują...

      Jaaniu, gratuluję nowego stanowiska, zdolniacha z Ciebie!!!

      Altheo, ostatnio nasza córcia dostała od rodziny G. z Istebnej gwiazdeczkę
      i aniołka koronkowego (na choinkę)i wiesz od razu sobie pomyślałam o Tobie,
      Erdze i Waszych cudeńkach szydełkowych! smile

      Marudka, a ja miałam nadzieję, że Miki moim zięciem będzie, no ale skoro on
      już zarezerwowany, to nie wiem, może Leoś, albo Tomuś?!? wink

      Fantaisie, aż mi się ciepło na serduszku zrobiło po przeczytaniu Twojego postu..
      Rozumiem Twoje wzruszenie... Mnie tam dzieci (hmmm gimnazjaliści) raczej nie
      kochają, ale było mi niezmiernie miło, gdy zostałam dziś oblężona przez niezłą
      gromadkę trzecio- i drugoklasistów ucieszonych z mojego powrotu do pracy! Wiem,
      że pewnie ta euforia nie potrwa długo, ale co tam, i tak sprawili mi dziś
      mnóstwo radości!!! big_grin

      Bebellku, liczę na foto fryzurki na skrzyneczkę! A ja dla odmiany chyba na
      nowo zapuszczę włoski, no chyba, że w międzyczasie coś mi strzeli do łba! wink

      I nie wiem co jeszcze...

      U mnie i Elizki wszystko w najlepszym porządku, w środę byliśmy na kontroli
      okulistycznej - oczka naszej córeczki są zdrowe! Mała uwielbia skakać, woli
      stać niż siedzieć (oczywiście podtrzymywana), pełza (bo raczkowaniem bym tego
      nie nazwała) po całym pokoju, jest bardzo ruchliwa, próbuje sama się podnosić
      (zmusiła nas do obniżenia łóżeczka) i co najważniejsze od tygodnia mówi "tata"!
      Usiłuję nauczyć ją "mama", ale jakoś kiepską nauczycielką jestem... Ząbków nie
      mamy! Jestem strasznie podekscytowana pierwszymi świętami z Elizą i jednocześnie
      słabo mi się robi na myśl, że po świętach będę musiała ją zostawiać na wiele
      godzin, będąc w pracy...

      Pozdrawiam Was wszystkie bardzo gorąco i proszę o ucałowanie Pocianiątek!!! smile
      m.
      • lalisia78 nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 16:11
        a szczegulnie moja tesciowasad juz chcialam sie z nia pogodzic ale sie nie da
        przed chwila przyszla od niej paczka pomijam to ze nie kupila tego o co wnoczka
        japrosila ale to wiedzialam juz na 100% ze jak zobaczy cene to nie kupi. Zato
        kupila jejgry planszowe dziecku ktore ma 2,5 lat no chore ale to tez pomijam
        najbardziej mi jest przykro ze w tej paczce nie ma nic dla Amelkisad( odrazu mi
        sie p[rzyponmialy jejslowa ze amelka jest niestety podobnado mnie. Norumalnie
        siedze i rycze co jej dziecko jest winne ze ja tak traktuje fakt ona jeszcze
        mala nie wie ze nic od babci nie dostala ale alicja byla jeszcze mniejsza jak
        jej paczkena swieta przyslala. Chyba znowu ja nienawidze i chyba tak juz
        zostanie...
        • olcialew1 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:08
          Witam piatkowo.
          Lalisiu przykromi bardzo, dobrze ze dziec jeszcze malutki i nie rozumie.
          Bebell no to faktycznie awanture w szpitalu zrobilas smile) i dobrze.
          Chrumpsowa jak nie wiadomoco to jest to moze jakimis naturalnymi sposobami
          probujsie pozbyc tego chorubstwa. Zaszkodzic nie zaszkodzi a najwyzej pomoze.
          Bo kurde nastepny cykla na antybiotykach stracony to kaszana sad((
          Pitus powiadasz Zoska gula sobie, fajne takie "gadanie" jest.
          Gdzie Yskyerka?? Niech sie chociaz zamelduje, moze jakiegos esa jej poslijcie?
          Maruda do dziela, tluczcie ile wlezie smile)
          Balbinka sie nie meldowala pare dni.
          Co do moich siersciuchow to nie wiem jak to bedzie. Mam nadzieje, ze Kicka sie
          wyprowadzi jak sie co innego bedzie ruszalo w lozeczku ale Zdzislaw to nie wiem
          bo on sie lubi przytulac i wlosy lizac na glowie. No a on w koncu wazy 2 razy
          tyle co Julka jak sie urodzi. Ten siersciuch ma z 8 kg. Wiem, ze oba kociaki
          specjalnie nic nie zrobia ale dzieci sa takie male, ze nigdy nie wiadomo.
          Do mnie wlasnie dzwonili od lekarza tego perinataloga i sie wypytywali pare
          rzeczy (nie wiem czemu bo to wszystko maja w kartotece), powiedzielie, ze musza
          wziasc autoryzacje od mojego ubezpieczenia na wizyte w srode. Wiec ja im na to,
          ze nie musza bo mam taki rodzaj, ze nie musze miec autoryzacji, i ze chyba juz
          7 razy u nich bylam i nigdy autoryzacja nie byla wymagana a ona mi na to, ze na
          to co mi beda robic w srode to trzeba autoryzacje. Oczywiscie nie dowiesz sie
          przez telefon co to znaczy "TO" bo to dzwonil ktos z biura od papierkowej
          roboty. I zaraz psychicznie wysiade bo teraz do srody bede myslec co oni mi
          beda robic, ze autoryzacje potrzebujasad(((
          • althea35 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:26
            Olcia, ja cie prosze!!! Widocznie cos tam musza zrobic i zrobia, dowiesz sie w
            srode. I tak nie wymyslisz co oni tam maja za plany co do was... wiec nie masz
            co myslec. Buzka dla ciebie!!!!!
          • pitu_finka Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:26
            Olciu, wiem ze latwo mowic, ale postaraj sie nie martwic. Ja wierze ze wszytsko
            bedzie dobrze, a czas do marca zleci jak z bicza strzelil. I juz bedziesz do
            siebie tulic swoja Julke. Jak masz sie tak do srody denerwowac to moze sprobuj
            sie tam dodzwonic i sie dowiedziec co Ci beda robili? Glowa do gory, dobrze
            bedzie.
            • ma_ruda2 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:42
              i znow wpadlam, juz po zakupach (KOSZMAR) i po zagnieceniu Bebelkowej
              szarlotki. jutro bede gniesc druga i kupowac ostatni prezent!!! ma juz dosc sad(
              a jeszcze caly dzien mnie dziwnie brzuch bolal i plamie nadal, mniej ... robota
              dzis bedzie, M juz wie smile)

              Pitus jak tak slicznie zapraszasz to bede, daj znac kiedy po nowym roku to
              przyjade wymeczyc Zosienkie smile) widze ze mata robi furore skoro Zoska az do
              niej gada smile) kiss*

              Megi spokojnej podrozy i Wesolych Swiat smile wyrwalas sie do arkadii??? Buziak
              dla ciebie i Mikiego smile)

              Bebelek jak tak, to ja moze na 28 sie wprosze?? nawet o jakiejs wczesnej
              godzinie, powiedz tylko czy ok i o ktorej mam byc, wezme aparat to ci pstyrkne
              kilka zdjec w domku w nowych wlosach dla Althei smile)
              i co ty robisz z tym makiem???

              Gviazdeczko jesli Ant sie nie myli to u mnie bedzie Blazej wiec Mikiego ci
              wtedy odstapie smile) buziak dla malego rudzielca smile

              Lalisia mie warto plakac na glupota!!! przytulam.

              Chrumpsowa ZDROWIEJ do cholery, no!!!!!!!!!!! buziak.

              Olcia bez nerw!!! do srody czas szybko zleci i sie wszystkiego dowiesz, teraz i
              tak nic nie wymyslisz!!!!!

              i co tam jeszcze... sad
              AA Yskyerko HOP HOP!!!!
              buziaki
            • olcialew1 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:43
              Dzwonilam i zjebkie puscilam. Powiedzialam, ze jak mozna ciezarna ze skorczami
              przed samymi swietami tak denerwowac. Po pierwze ci.. jenda dzwonila do mnie bo
              jej sie po moja kartoteke nie chcialo przejsc. Wszystko co chciala wiedziec
              jest tam zapisane, pytania byly typu: co z tardczyca, jakie tabletki biore, czy
              na skorcze mi cos dali (!!!) czy mialam kiedys jakas operacje itd. wszystko
              ku..szon jeden mial tam zapisane. Powiedzialam, ze jak sie nie chcialo komus
              isc to teraz musza mi powiedziec po co to bo ja nie mam zamiary tylko o tym
              rozmyslac przez swieta. Powiedzieli, ze to na jakies specjalistyczne usg,
              nazywa sie jakos bio..... cos tam. No to sie troche uspokoilam.
              • pitu_finka Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 17:48
                No widzisz Olciusmile Dobrze ze dalas im do wiwatu. A oni chca Ci zrobic porzadne
                usg bo musza wiedziec co i jak. Ale to tylko diagnostyka, a Julcia jest w
                swietnej formie.
                • gviazdka3 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 18:22
                  Altheo, tak właśnie patrzę, że u Ciebie to już ostatni miesiąc leci, wow!!!
                  Moja Elizka przyszła na świat w 37tc, czyli jesteś na tym etapie co ja ponad
                  pół roku temu, ale ten czas śmiga!!!

                  Olciu, no i super, że się zadzwoniłaś, nagadałaś troszkę i się uspokoiłaś!
                  Z Julcią na pewno wszystko super, z resztą sama się przekonasz na tym
                  środowym USG bio-jakimśtam! smile

                  Pitu_finko, Zosia sobie guga powiadasz, fajne to, no nie?!?! big_grinDD

                  Lalisiu, szkoda, że teściowa znów popsuła Ci humorek, a swoją drogą to ona
                  jakaś dziwna jest!!! Gratuluję zaś pomysłowości mężusia, zmywarka - super
                  sprawa! Mam do Ciebie prośbę - napisałam na priva.

                  Dziękuję za zdjęcia Kocurkowe i Ktat'owe i wszystkie inne!!!
                  Lecę kąpać naszą Rozrabiarę! wink
                  m.
                  • matala6 Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 18:31
                    wiec przygotowania pelna para wink)
                    Mam chec na dobry PIERNIK co zawsze wychodzi;
                    Jutro bym upiekla, kto podesle przepis plizzzz,,,,
                    • althea35 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 18:58
                      Matala, przepis mam tylko na taki piernik, na ktory ciasto sie robi pare
                      tygodni wczesniej... moj juz w niedziele byl upieczony, wiec nie pomoge.

                      Gviazdeczko, faktycznie czas zlecial... jakos mi sie to w glowie nie miesci, ze
                      to juz koncowka, a moj maz chyba zaczyna panikowac.

                      U nas tez juz choinka stoi! Zaraz jedziemy na szybkie jedzeniowe zakupy, a
                      pozniej ja ubierzemy.
                      • matala6 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:10
                        to po swietach poprosze o ten przepis.
                        A wymyslilam bakaliowiec z jablkami wink)

                        Goscie juz sa wiec zmykam.

                        Pozdrawiam swiatecznie.
                      • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:15
                        Witamsmile))
                        Olciu..jakie kilka dni..tylko wczoraj mnie bie było, poniewaz nie miałam czasu
                        zajrzećsmile))

                        Althea, mak warto kupić nawet jesieniąsmileNajlepiej go przechowywać w płóciennym
                        woreczku.Mam nadzieję,że jednak nastepne polowanie zakończy się sukcesem!

                        Cytruś, ogromne gratulacje!Niech małe rozna zdrowe i wesołesmile))

                        Marudziu, ja tez miałam plamienie poowulacyjnesmile wiem na pewno, bo dzień
                        wczesniej miałam IUI na pęknięty pęcherzyk i ginek mówił ,że jest tam troche
                        sladów krwi..a nastepnego dnia plamiłam.Potem długo bylo czysciutko...i znowu
                        plamienia przez 3-4 dni przed testem.(Feromonko!!!)I melbus mnie uspokajała,ze
                        to może takie towarzyszące zagnieżdżaniu się ...i miała racjęsmile))

                        Pituś, małzon niech sam zostanie z małą!

                        Bebelku, mówisz,że po tyfusie..mmmm Wyglądałas slicznie w tamtej fryzurce ze
                        spineczka (Tosia też wygląda rewelacyjnie)i zjada mnie ciekawośćsmile))

                        Megi, szerokiej drogi! wytarmoś Mikiego ode mnie! I podziękuj mu jeszcze raz za
                        taki prezentsmile))

                        horticzko, grunt to dyscyplina od małego hihi.

                        Tysiu, masz niesamowitego synka!

                        Ant, i jak w nowej pracy? mozna juz gratulować?

                        Yskierko, odezwij sie , i co z tą IUI?

                        Chrumpsiku, szkoda, że znowu cię cos dopadłosad(( Wylez sie kochana do końca.
                        Przytulam!

                        Fantazyjna, super,ze tak się wszystko udało!moje dzieci nie sa az tak wylewne i
                        fantastyczne...no ale cóż...jakoś na szczęście nie pałamy do siebie
                        nienawiścią, co niestety mozna zaobserwowac w niektórych klasachsad((

                        kocurku, fajnie,że już domek wylizanysmile))

                        Matalko, ja zaraz czegoś poszukam.Mam 2 sprawdzone przepisy.Jeden sama
                        wykombinowałamsmile))

                        A ja mam nadzieję,że niedługo ktos zobaczy 2 kreseczki...w końcu od mojego
                        teściku juz 3 tygonie minęły.Czas wielki!

                        Prosze mnie nie bic, ale ostatnie dwa dni byłam w pracysad(( niestety, nie udało
                        mi sie jeszcze wszystkich spaw pozamykac, tak jakbym chciała. Będę musiała
                        wpaśc do budki jeszcze kilka razy.Dzieciaki nagle przypomniały sobie,ze jeszcze
                        musza pozaliczac pewne partie matreriału...a niestety niektórym byłam zmuszona
                        wystawic ndst.Kilka osób ma jeszcze szanse sie poprawić, ale...jak znam zycie,
                        to albo nie przyjda we wtorek..albo przyslą rozszczekanych rodziców i będa
                        krzykiem próbowali wymusic lepsza ocene...ale nie ze mna takie numerysmile))
                        Dyrekcja juz obstalowała za mnie zastepstwo( beda mieli tańszego pracownika)i
                        mam sie niczym poza dzidzia nie przejmować.Oczywiście powiedziano mi,że nikt
                        mnie nie zmusza do pójścia na L4 i sporo babek chodzilo w wysokiej ciązy do
                        szkoły, ale chca byc przygotowani na wszystkosmile)

                        Wczoraj i dzisiaj poszalelismy w dzikich tłumach kupujacych sad((Chyba mam juz
                        wszystko w domkusmileChoinke wybieralismy na plantacji i męzul mógl własnoręcznie
                        ją ciachnącsmile Śledzie juz się moczą....i to tyle przygotowańsad(( Nic mi się nie
                        chcesad( I jak widze ten dziki bałagan w domku, to chce mi się wyc do księzyca.
                        Trza to jakoś przetrawić.
                        • melba7 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:18
                          melduję się...zarobiona jak dziki osioł.Jeszcze dzis czeka mnie sprzatanie
                          łazienki, wrrr!kiedy ja Was przeczytam!
                        • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:23
                          Dobra matalko, to po świętach będziesmile)

                          Lalisiu, normalnie nie miesci mi się w głowiesad( Dziecko, to dziecko.Męzul
                          fajna ci zrobił niespodziankę! Kochany jest!

                          Dzisiaj spotakała mnie ogromna niespodzianka! Zadzwoniła do mnie Pkanetka!
                          Gratulowała ciązyi chwilke pogawędziłyśmy...a ja chciałam do niej wysłać smsa
                          jak juz na 100% będziemy pewni,ze wszystko ok..i z niespodzianki nicisad((
                          Pkanetka prosiła, bym was wszyskie od niej wysciskała!!! U niej wszystko na
                          najlepszej drodze.Skończyli remont mieszkania, mała zdrowo rośnie, nowa praca
                          jest ok.Tylko pragnienie posiadania maleństwa jest bardzo silne,a niestety
                          maleństwo sie ociąga z przyjściemsad((Tęskni za nami, nie chce wchodzic tak
                          tylko na chwilke i zaraz uciekac. Niestety nie ma stałego dostepu do netusad((
                          • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:27
                            Melbus, toalet nie zając..teraz weź cos w łapkę do jedzenia, kubek czegos
                            ciepłego do picia i dosłownie walnij sie na chwilę na kanapę!Buziak!
                            • melba7 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:32
                              Balbinko, a kto mnie potem podniesie z tej kanapy?wink
                              • bebell Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:39
                                Melba- jak zalegniesz na tej kanapie czas dłuższy świat się nie skończysmile))
                              • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:42
                                ja osobiście cie podniosęsmile))

                                nie wiem czy wy wiecie , jakie sa najwspanialsze na siwecie marynowane
                                pieczarki???Firmy ROLNIK oczywiście!!! Mniam mniam....tylko zupka po nich
                                zostałasad((Cały sloik pochlonelam w pięc minutsmile))Teraz natomist marzy mi sie
                                pepsi....kurk, juz nie pamiętam , kiedy piłamsad(( Zaraz mam gardło zawalonesad((

                                bebe;lki, tak mi sie przypomniało...Tadzik tak pLacze..on chyba pepsi chcesmile))
                                Ty uwielbiałaś w ciązy, dobrze pamiętam????
                                • althea35 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:47
                                  Balbinko, ja sobie wlasnie kupilam pepsismile Oczywiscie przy jekach M, czy
                                  napewno powinnam kupowac to cos z kofeina i poic tym dziecko....
                                  • bebell Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:49
                                    Althea- nie słuchaj jeków Msmile))
                                    • bebell Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:49
                                      ide troszkę poprasowacsmile))
                                      • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 21:08
                                        I ja tez troszke pomacham , ale tylko to , co konieczne.Musze tez odgruzowac
                                        mój pokój pracy...straszne stosy papierów mi zalegają na biurkusad((
                                    • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 21:06
                                      Matko jedyna..chyba umręsad(( Nie mam widoków na pepsi ani colęsad((Ja chce
                                      poepsi!!!!!!!

                                      Bebelku, wiem, wiem,ze napoje gazowane wypite przez mamusie karmiącą, szkodzą
                                      maleństwu.Fajnie,że mogłas zjeść te ogórkismile))I zapominałam dodać
                                      wczesniej...grunt to wyczucie chwilismile)) Przywaliłas im , dobrze im tak, szef
                                      zmyl im glowysmile))A ja dokonam profanacji makowca....bo kupiłam gotową masę
                                      makową.Będę robiła 2 zawijanesmile))

                                      Fantazyjna, kiedy wraca Pawełek? Może znowu uzupełni twój arsenał bibelotówsmile))
                                • bebell Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:48
                                  Balbinko- nie pepsi tylko colęsmile)) i ja zawsze uwielbiamsmile) no, ale teraz jak
                                  bym sie takiego gazowanego napiła to by mi chyba dziecina z boleści brzusznych
                                  padłasad(( choc, odpukac, jest lepiej ostatnio! brzuch Tadziowi mniej dokucza,
                                  nie odparzył sie już ze dwa tygodnie i kupek robi ze trzy mniejsmile)) a wczoraj
                                  zjadlam dwa ogórki kiszone (duuuże sztuki) i też chłopinie nic po nich nie
                                  byłosmile)) wychodzimy powoli na prostą i następna zupę ogórkową zamierzam zjeścsmile))
                                • balbinka74 Re: Magia Swiat... goscie jada....i piernik 22.12.06, 20:49
                                  Mam porąbana klawiaturęsad((

                                  Skoro tak o spotkankach było.... to ja 27 smigam do Poznania ...czy ktos będzie
                                  się mógł ze mna spotkac, czy wszystkie baluja poza domkiem???
                                  zuza, kiedy wracacie?
                                  i nie zapomnij zabrac ze sobą testu!!!

                                  Feromonka, bo bicie dostanieszsmile))

                                  Gwiazdeczko, mała ruchliwa po mamusismile))Całe szczęście,ze z twoja mamuśka
                                  zostanie....u nas to raczej niania bedzie potrzebna a potem żlobek.

                                  Tatanka, zamotałas się w tych firankach??Mamny pierwszy raz kremową..i musze
                                  sie przyzwyczaićsmile))
                  • lalisia78 gwiazdeczko odpisalam 22.12.06, 18:42
                    no tesciowa jest geniuszem w robieniu mi przykrosci. dobrze ze dzieci jeszcze
                    male i nie wiedza o tym wszystkim. Humor juz lepszy A przyszedl z pracy
                    podlaczyl zmywarke i juz sie zmywa wszystko ide zaraz uspac dziewczyny i
                    bedziemy ubieraz choinkesmile
              • althea35 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 18:52
                olcia, dobrze ze zadzwonilas! Bo rutyny to oni maja swietne po prostu...
                • olcialew1 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 19:16
                  Ja nie wiem jak mozna nie nauczyc ludzi pracujacych w tak specyficznym miejscu
                  obchodzenia sie z pacjentami. Przeciez tam nikt z "normalna" ciaza nie
                  przychodzi. Trafiaja tam tylko kobiety zesterowane z problemami ciazowymi. Po
                  drugie to pracuja tam praktycznie same kobiety oprocz glownego lekarza i
                  jednego goscia od usg, chyba powinny troche zrozumiec nawet jezeli same nie
                  byly jeszcze w ciazy.
                  • megi.1 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 20:08
                    Marudko do arkadii nie dotarlam bo m. zostal dluzej w pracy a pozniej juz nie
                    bylo sensu. I o jakim Blażejku Ty mówisz????? Malwinka ma być!smile

                    Olciu trzymaj się dzielnie i byle do środy, bo wtedy napewno usłyszysz same
                    dobre wiadomoścismile)) Tylko pij dużo żeby Julcia mogła sobie duuużo nasikaćsmile))

                    Balbince znów net padł???

                    Faeromonko, odezwij się!!! Jaki wynik testu?smile)

                    Kochane, niech Wasze Święta będą pełne uśmiechów, radości i cudownych
                    wiadomości o spełnionych marzeniach, a nadchodzący rok nie sprawi, że wśród
                    pocianic będą już same szczęśliwe mamysmile))

                    My zawitamy w stolicy dopiero po Nowym Roku, tak więc proszę dobre dusze o
                    smskismile))

                    będę tęsknić
                    m.
                    • bebell Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 20:37
                      Althea- przygotowałam juz sobie mak do makowców na jutrosmile))

                      Ma_ruda- no, to 28 się wysciskamysmile))

                      Lalisia- zazdroszcze zmywarkismile))

                      Gviazdko- ja bym Tobie i Elizce mojego Tadzia "zaoferowała", ale Potwors z
                      Yskyerką swataja go z Zosią Pitusiową... choc swoją droga Finka się jeszcze nie
                      wypowiedziała w tej sprawiesmile)))

                      Megi-buziak dla Was na droge! i my tez będziemy tęsknic...

                      Ant-a co u was???

                      Hortika- ja tez się z Tobą umawiamsmile)

                      Olcia- dobrze, ze im nawrzucałas!

                      Yskyerka-przyłączam sie do wołań Ma_rudy: HOP-HOP!!!!

                      k.
                      • bebell Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 20:38
                        Finko- jaką matę kupiłas?? też musimy nabyc... Mi sie bardzo podoba mata
                        Mikiego, może kupimy taką...?
                        • bebell Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 20:40
                          Monia- kiedy brykacie do tego Kazimierza??? bo wiesz, ja się za Toba stęskniłam
                          i wisisz mi spotkaniesmile))
                      • althea35 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 20:45
                        Bebell, to ja tez lece zalac moj mak. W sklepie mieli tylko bialy i w takich
                        malych opakowaniach, ze chyba cala dostawe bym musiala kupic na makowiec.

                        Chrumpsowa, sera mi sie nie chce robic, wiec kupilam ricotte. Mam zamar dac
                        wiecej dudyniu i mniej mleka do sernika i mam nadziej, ze bedzie zjadliwy.
                        Zrobie taki maly z polowy porcji i bez ciasta, coby tesciowa mogla zjesc.

                        Marudka pewnie znowu dziala pod choinkasmile))

                        Pitus, to zanczy ze sie Zosce mata spodobalasmile
                        • ma_ruda2 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 21:09
                          powiem tak, Maruda to meczy meza coby pod choinke poszedl, ale on dzis woli
                          lozko sad( dobrze ze Ant mi dala choinke smile)

                          Antus nie ma netu w domu, ale ma dobre wiesci, powie jak sie zjawi smile

                          Bebelek 28 jestem u ciebie, o kotrej???

                          Balbinko sciskam mocno!!!

                          Megi kochanie wesolych swiat smile) moj M tak jak ty wierzy w Malwinke smile)

                          no to spadam pod Antusiowa choinke smile a potem chyba epoke lodowcowa 2 sobie
                          obejzymy smile

                          kolorowych laski kiss*
                        • erga4 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 21:10
                          a ja właśnie pije zdrowie siostrzeńcas mojego męża. Dziś przyszedł na świat
                          Bartuś - ma ponad 4 kilo!!!udało nam się nawet wejść do nich i zrobiłam kilka
                          fotek - moja teściowa jest wniebowzięta!!
                          siedzi i patrzy w zdjęcia i nie może się nacieszuyć.

                          A co u Feromonki??? testowała????

                          I cytrusia ma już swoje wyśnione motyle - gratulacje!!!

                          Lalisiu - nie przejmuj się teściową!! na szczęście Amelka nie będzie tego
                          pamiętała. A ty postaraj się o tym nie myśleć. Olej ją!!!
                          • althea35 Re: nie ktorzy potrafia zrobic przykrosc... 22.12.06, 21:29
                            Ergus, maly juz sie urodzil? A on nie mial byc styczniowy? Gratulacje dla
                            rodzicow i buzka dla Bartusia!
                            • gviazdka3 Dobranoc 22.12.06, 21:52
                              Ja jeszcze na momencik...

                              Witam gorąco Balbinkę i Ergusię!!! smile))

                              Kasiu, rzeczywiście powinnaś klapsa dostać za wyprawy do szkółki, jednak
                              patrząc na mnie rozumiem, że nim zostawi się pracę na długi czas, trzeba
                              mnóstwo spraw pozamykać, pozałatwiać... Oby zajęło Ci to mało czasu, a potem
                              już tylko łóżeczko i odpoczynek!!!

                              Erguś, buziak powitalny dla Ciebie i Bartusia!!!

                              Może Wy będziecie potrafiły nam pomóc... Otóż nie wiemy co zrobić, by nasza
                              Eliza zasypiała o normalnej porze! Nie pomaga "przetrzymywanie jej" pod
                              wieczór i próby uśpienia Małej przed 22. Jeśli zaśnie powiedzmy o 21:30, po
                              godzinie się budzi i szaleje do 23-24, a nawet dłużej! Martwię się, bo dla
                              mnie wieczór (noc) będzie jedyną porą na przygotowanie się do zajęć, poprawę
                              testów, ćwiczeń itp., a z dzieckiem na rękach, to niewiele zrobię... sad G.
                              wstaje o 5 do pracy, więc same rozumiecie, musimy coś wykombinować! (W ciągu
                              dnia Eliza śpi bardzo różnie, ale na pewno nie dużo) Znacie jakieś skuteczne
                              sposoby na nocny sen dzidziulka???
                              • erga4 Re: Dobranoc 22.12.06, 22:37
                                Althea - Bartuś miał być grudniowy - póxniej inny lekarz stwierdził że będzie
                                listopadowy, ale coś mu się nie spieszyło na tą stronę.
                                A styczniowy to będzie mój bratanek - chyba tez Bartuś smile))) Bratowa już
                                okraglutka a termin na 28 stycznia
                                • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:07
                                  Hej Dziewczynki!!!
                                  Ale mam już świąteczny nastrójsmile))) chyba coś mnie rozsadzismile pewnie Marudzia by
                                  się ucieszyłatongue_outPP

                                  Lalisiu, nie warto się taki rzeczami przejmować, uśmiechnij się! Masz cudownego
                                  męża, śliczne dziewczynki, i to Wy jesteście rodziną a nie jakaś tam
                                  teściowa!!!! buźkasmile

                                  Pituś, musi mata się Zosi podobaćsmile))) i super, że u ortopedy było ok!

                                  Bebelku, cały czas usiłuję sobie wyobrazić Ciebie w krótkich włoskach... I
                                  Kochana Ty wiesz jak ja się stęskniłam?! jak diabli!!! a wyjeżdżamy w drugi
                                  dzień świąt, więc obiecuję spotkanie zaraz w styczniu!
                                  I trzymam kciuki za wprowadzenie planu pt.ogórkowa!

                                  Kocurku bardzo dziękujemy za piękną karteczkę z życzeniamismile

                                  Althea strasznie zasuwasz Kotek! może zwolnij?! i jak ubrałaś już choinkę?

                                  Lirio, kiedyś któraś z dziewczyn napisała mi, że nadejście @ to jeden cykl
                                  bliżej do ciąży, więc uśmiechnij się! i trzymam kciuki za psinkę!!!!

                                  Olcia, Twoje sierściuchy mnie rozwalająsmile i spokojnie wszystko jest ok, nie
                                  kombinuj kobieto!

                                  Megi zyczę Wam cudownych świątsmile szczęścia, radości, niech sama dobra energia
                                  płynie do Wassmile)))

                                  Witam Gviazdeczkę! zaglądaj Kochana częściejsmile i może podeślij jakieś nowe zdjątka?

                                  Erguś, to gratuluję!!!! nie ma bata, teraz kolej na Wassmile

                                  Chrumpsiku, martwisz mnie! coś mocno Cię powaliłosad kuruj się Słonko, musisz
                                  mieć siłę na styczeńsmile

                                  Antuś, buziakismile))))

                                  Balbinko, ale super akcja z tym ścinaniem choinkismile i nie będę krzyczeć, że
                                  poszłaś do szkoły gdyż zwyczajnie zabrakło mi głosu...
                                  A jak jeszcze raz napiszesz, że nie możesz się patrzeć na bałagan, to będę wyć
                                  do księżyca!!!!!!!!!! i tym razem P. ograniczył się jedynie do chorobliwej
                                  ilości marcepanutongue_outPP ja na razie nie wiem czy będę wtedy w Poznaniu....

                                  Zuza, spokojnych świąt, oby ten! prezent się pojawiłsmile))

                                  Melbuś, legnij do wyrkasmile olej wszystko i śpij słodkosmile
                                  I jestem pod wrażeniem działalności cukierniczejsmile

                                  Marudzia to trzymam kciuki za choinkęsmile i też mam dość wypadów po prezenty....

                                  Gdzie Tatatnka??? Yskyerka??????

                                  Nikuś bardzo się cieszę, że masz trochę wolnegosmile będziesz mogła cały czas być z
                                  Olusiąsmile)) super!!!!!!!

                                  Matalko, ciacho z bakaliami też dobresmile
                                  I dziękuję za życzonkasmile

                                  A ja dzisiaj spędziłam upojne przedpołudnie i kawełek popołudnia w urzędzie
                                  skarbowym oraz zusiesmile szał ciał! potem zakupy prezentowe, a konkretnie mama
                                  chciała coś sobie kupić! a wieczorem pojechałam do siostrzenicy z prezentamismile a
                                  przy okazji zrobiłam wpada do przeyjaciółki i dostałam aniołka z piernika, który
                                  gra na flecie!!!!! zrobię zdjęcia!
                                  W ogóle jutro zmoblizuję się i porobię zdjęciasmile
                                  Fajnie jak są świętabig_grin
                                  • olcialew1 Re: Dobranoc 22.12.06, 23:17
                                    Erga no to nawet w rodzinie dla Was II zwolnili smile)))
                                    Monia czy dzisiaj nie jest jakis 29dc? smile)
                                    Ja chyba dzisiaj zaczne obrzarstwo swiateczne, ciezarnej wolno nie? Zawsze sie
                                    pilnowalam zeby w Wigilie przy stole miec wypas ale w tym roku wale. I tak
                                    zawsze jakies jedzenie trzeba wyrzucic to je lepiej dzisiaj zjem. Tylko pierw
                                    trzeba zrobic ta nieszczesna rybe po grecku.
                                    Gdzie Jaania i Jutka? Tez ich nie bylo.
                                    • althea35 Re: Dobranoc 22.12.06, 23:24
                                      Wkońcu moj małon sie zlitowal i powiesil lampki na choince. Teraz juz moge
                                      dziełac z reszta. A tak w ogole to pewnie juz bysmy spali, tylko Discavery
                                      laduje i moj M. wytrwale czeka, 1,5 godziny maja opoznienia.

                                      Nie wiem co to moje dziecko wyprawia, ale pcha sie tak jakby zdecydowalo wylezc
                                      mi przez lewy bok.

                                      A ja w tym oczekiwaniu na zawieszenie przez malza lampek polukrowalam troche
                                      piernikow.
                                      • olcialew1 Re: Althea za 2 min laduja 22.12.06, 23:31
                                        M. idzie na dwor zobaczyc czy bedzie widac smile))
                                • hortika Re: Dobranoc 22.12.06, 23:11
                                  witajcie,
                                  Olcia- głupie te baby, oj głupie.. dobrze, że zadzwoniłaś! Jak skurcze- poszły
                                  precz? Mój swszędobylski kot Tomka unika jak ognia, ale jak kiedyś siadłam z
                                  nim w jego (tzn. kota!) ulubionym fotelu to bestia demonstracyjnie wskoczyła do
                                  wózka małego i sie tam rozłożyła.
                                  Balbinka- z tą dyscypliną się zgadzam, ale masz jakieś konkretne propozycje
                                  wychowawcze??? podpowiesz coś? kremowe firanki nie są złe!
                                  bebell- fajnie, że się spotkamy w styczniusmile Tomcio matę dostał polskiej firmy,
                                  bo fishera koszmarnie drogie i też jest fajna!
                                  Gviazdko-ja też w styczniu do pracy wracam i mam mnóstwo obaw.. W sprawie
                                  spania nie pomogę, Tomek sam sobie ułożył, że po kąpieli ok. 20 pada. Gorzej
                                  jak go przetrzymamy-wtedy jest histeria.. A Elizka wieczorem śpiąca nie jest?
                                  Może ją pomęczcie jakąś intensywną zabawą?
                                  Megi-szczęśliwej podróży, fajnie się jedzie do domu na Święta, nie?
                                  Marudka- te dobre wieści od Ani to o jej nowej pracy, co?
                                  Ściski, spać mi się chce, a muszę czekać aż ciasto się upiecze. Więc siedzę
                                  sobie i wąchamsmile
                                  • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:18
                                    Hortika, ubóstwiam zapach pieczonego ciachasmile)) dowolnegosmile))) i zakoczyłaś mnie
                                    tym, że wracasz do pracy, jakoś mi ten czas poleciał...

                                    Olcia, jedz na zdrowiesmile)))) i dobrze liczyszsmile
                                • althea35 Re: Dobranoc 22.12.06, 23:17
                                  Erga, to juz wiem dlaczego mi sie pomylilosmile To twoj bratanek ma przyjsc na ten
                                  swiat prawie jak moje dziecie, ciekawe ktore bedzie pierwsze.
                                  • olcialew1 Re: Dobranoc 22.12.06, 23:24
                                    Monia to nic nie mowie tylko czekam smile))
                                    Mam nadzieje, ze Zuza po srodowym tescie pusci nam esa.
                                    • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:27
                                      Też mam taką nadzieję, że Zuza puści nam radosnego esasmile

                                      Althea to u Ciebie jest tak samo jak u mnie, mąż wiesza lampkismile chociaż wtym
                                      roku mój mnie wyrolowałtongue_out i wieszałam sama...
                                    • hortika Re: Dobranoc 22.12.06, 23:31
                                      Monia, a jak mi przeleciał.. Tomek ma już 4,5 miesiącasmile
                                      Olcia, żeby nie było, że masz monopol na zagnębianie się, to powiem, że
                                      wyczytałam przed chwilką na rówieśnikach Tomka, o tym jak niedobrze jest gdy
                                      dzieci robią mostki. Nie musze dodawać, że mój synek robi je cały czas prawie.
                                      Buuuuuuuuu. Chyba będziemy musieli odwiedzić neurologa, chociaż instynkt
                                      podpowidal mi caly czas, że tomek rozwija się dobrze i nie mam sobie wymyslać
                                      kłopotów. I jeszcze lekarka (obca- tu na Śląsku) powiedziała, że ma za miękką
                                      główkę i kazała mocno zwiekszyć ilość wit. D3-nie wiem czy mam jej ufać,
                                      wyglądała jak wiedźmasmile
                                      • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:35
                                        Oj tak czas zasuwasmile

                                        Olcia, Ty się na nic nie nastawiaj, mój brzucg bardzo wyraźnie wyczuwa
                                        nadchodzącą @.
                                        • pitu_finka Re: Dobranoc 22.12.06, 23:39
                                          Bebell, Tadzik przyjetysmile Musimy sobie teraz młodych przedstawic.

                                          Mate kupilam Tiny Love (Megi chyba tez taka miala). Jakis Total Playground czy
                                          cos takiego. Fajna jest - nie sadzilam ze sie Zoska tak zainteresuje. Takze sie
                                          ciesze.

                                          Dobranoc.
                                          • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:42
                                            O rany skoro młodzi już zaklepani, to ja w prezencie daję oprawę muzycznąsmile)))
                                            • fantaisie Re: Dobranoc 22.12.06, 23:50
                                              No dobrze idę spać, brzuch coraz bardziej nasuwa więc muszę się połozyć.
                                              Kolorowych snów Słonka!!!!!!! niech Wam się Mikołaje przyśniąsmile))

                                              ps. zapomniałam! Althea śniałaś mi się!!!! byłaś z mężem nad jakimś pięknym
                                              jeziorem w górach i dzwoniłaś do mnie zpytaniem czy kupić mi śpioszki!
                                              • olcialew1 Re: Dobranoc 22.12.06, 23:55
                                                Monia fajny sen smile)
                                            • misia-ma Re: Dobranoc 23.12.06, 00:06
                                              hej hej.
                                              witam sie wieczornie, a w zasadzie to nocnie.

                                              Erga, gratulacje dla rodzicow Bartusia smile

                                              Jaaniu, gratuluje wygranego konkursu. jestem pod wrazeniem!

                                              Fantaisie, mysle ze twoje dziwczynki mowia o tobie tak samo pieknie,
                                              jak ty o nich smile strasznie to mile!

                                              mam nadzieje, ze Yskyerka nie ma czasu dla nas ze zrozumialych wzgledow smile

                                              Bebell, ja obejrzalam program. mnie jako czlowieka z umyslem scislym zawsze fascynuje jedna rzecz. ile mozna powiedziec o jednym fakcie, ktory ja ujelabym w dwoch slowach smile
                                              dlatego na egzaminie z socjologii musialam sie niestety posilac sciagami,
                                              gdyz za cholere nie moglam zapamietac definicji np. "rodziny", albo "grupy" smile))
                                              no ale prowadzacy przesympatycznie sie usmiecha smile

                                              a my dzisiaj mielismy tak totalnie zakrecony dzien, ze
                                              nie udalo mi sie zrealizowac nawet w polowie tego, co
                                              chcialam zrobic. a do tego zjedlismy juz pol sernika, ktory
                                              m. upiekl na swieta smile

                                              wiecie co! my to sie z tymi swiatecznymi przygotowaniami
                                              nie wyrobimy nawet do przyszlych swiat, ale generalnie mam to
                                              gdzies smile))))))

                                              tak wiec u nas radosnie panuje swiateczny balagan smile



                                              • misia-ma Olcia... 23.12.06, 00:20
                                                ratuj! spojrz prosze na ten link i powiedz
                                                jaki to moze byc odpowiednik sera w polsce.
                                                www.cooking.com/advice/adgloss.asp?GlossType=ingr&Item=Cream+cheese
                                                bo moj malz dzis upiekl zwykly sernik i jest pycha, ale jutro zabiera sie za
                                                pieczenie ze swoich hamerykanskich przepisow i upiera sie przy tych swoich serkach topionych. tym razem na szczescie bez szynki smile
                                                • olcialew1 Re: Olcia... 23.12.06, 00:28
                                                  No wlasnie nie wiem co moze byc odpowiednikiem Cream cheese w Polsce. Mnei sie
                                                  to najbardziej z Almette kojarzy. Na pewno nie serek topiony. Ten cream cheese
                                                  nie jest taki tlusty jak topiony, to juz predzej ricotta. Moze Yskyerka by
                                                  pomogla ale ona teraz zajeta. A moze Althea wie co moze byc odpowiednikiem.
                                                  • misia-ma Re: Olcia... 23.12.06, 00:33
                                                    ale na tym zdjeciu to w sumie wyglada podobnie do topionego.
                                                    a niech piecze. to ciasto to nawet zjadliwe wychodzi smile
                                                    nawet z szynka smile

                                                    ide juz spac, bo rano bede rozpaczac
                                                    kolorowych
                                                  • olcialew1 Re: Olcia... 23.12.06, 00:44
                                                    www.kraftfoods.com/philly/
                                                    tu poszperajcie, powinno byc gdzies zdjecie cream cheese.
                                                  • bebell Re: Olcia... 23.12.06, 01:40
                                                    Gviazdko- ja nie pomogesad( moje dziecko młodsze tez teraz nie spi i nie wiem co
                                                    zrobic, zeby mu tą dobę jakoś po ludzku unormowacsad(

                                                    Misia-ale go na pomarańczowo pomalowali, nie?smile))) i ja tez choc umysł nie
                                                    ścisły lubię zaqmknąc sprawę, no, może nie w dwóch, ale w czterech słowachsmile)
                                                    niektórzy jednak tak nie majasmile))

                                                    Monia- mam nadzieję, ze jednak ta wstretna nie przyczłapie. I za oprawe muzyczną
                                                    dzięki wielkiesmile) będzie piękniesmile))

                                                    Pituś- czas najwyższy ich sobie przedstawicsmile))

                                                    Erga- witaj i buziak dla Bartusiasmile)

                                                    idę po raz 5 uśpic Tadka...

                                                    k.
    • olcialew1 Re: Wlasnie wrabalam 23.12.06, 03:59
      grapefruita, kawal serniko-makowca, czy jak to sie zwie i zagryzlam ryba po
      grecku smile) Ale bylo dobre i dokladnie w takiej kolejnosci.
      • olcialew1 Re: Wlasnie wrabalam 23.12.06, 05:55
        Wlasnie byla poprawka z ciasta.
        Dziewczyny znacie sledzie po kaszubsku, takie w sloiku kupowan w sklepie? Ma
        ktoras przepis jak je zrobic domowym sposobem?
        • althea35 Dla Misi o serkach 23.12.06, 08:18
          Zdania sa na ten temat podzielone na forum, ale moze cos wybierzesz:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50123218.html
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=48687018&v=2&s=0
          Jak widac jedni robia z Philadelphi a inni z President, a jak poczytasz watki
          to zobaczysz ze z roznych innych serkow tez... ale o topionym slowa nie
          znalazlam.
        • althea35 Re: Wlasnie wrabalam 23.12.06, 08:27
          A tak w ogole to sie witam przedwigilijnie.
          Mialam kiepski wieczor i noc. Chyba musze przejsc na diete lekkostrawna, bo juz
          drugi wieczor z rzedu czulam sie fatalnie. Moje dziecko chyba mnie skopalo po
          zoladku czy innej watrobie, ktore i tak nie bardzo wiem gdzie sie mieszcza.

          M. sobie slodko spi a ja nie moge juz od dluzszego czasu.

          Olcia i co, bylo cos u was widac??? Ja wczoraj zanim wyladowali dzazylam prawie
          ubrac choinke. tylko lancuchow jej brakuje. I pierniczki nie wszystkie zawisly,
          ale zaniemoglam....

          Monia, jezioro to my tu mamy blisko, nawet ladne, z gorami co prawda gorzej,
          ale spioszki i tak ci moge kupicsmile))

          Bebell, mam nadzieje, ze Tadkowi doba sie niedlugo unormuje. Teraz to i tak
          prawie caly czas ciemno, to moze chlopak nie lapie o co chodzi.

          Balbinko, u mnie to nie ma najmniejszego znaczenia czy jest wiosna czy jesien
          czy koniec grudnia, maku tak samo nie ma.

          No nic, ide do maku. Moze M. sie niedlugo obudzi, bo jak nie to zjem wszystkie
          banany.
          • potwors Zyczenia! 23.12.06, 10:20
            dziewczyny, zagladam tylko na moment, zeby zlozyc Wam wszystkim
            zyczenia (jezeli oczywiscie uda mi
            sie wkleic!)
            Caluski dla wszystkich! - stesknilam sie smileAle bede miala czytania po
            powrocie!!
            • fantaisie Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 10:38
              Kochane juz Was bużkuję w sobotęsmile)))a jutro to chyba Was wirtulanie
              poduszęsmile))) uciekam na śniadanko...
              cmok, cmok
              • chrumpsowa Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 10:56
                Oj tak Fantaisie dobij, mnie dobij, przynajmniej skoncza sie moje cierpienia ;P
                wink))))
                Wczoraj malz ubral choinke, ogarnal chate, ale ciasta to nie upiecze sad Bede
                musiala zweryfikowac plany i zrobie chyba tylko ze 2. Althea ja tez oczywiscie
                kupilam ricotte - ale porcje na cala blache. W planach bylo odwiedzanie
                znajomych, wiec chcialam, by dla wszystkich starczylo. Tak wiec sernik MUSZE
                koniecznie zrobic. Oj wspolczuje tych sensacji zoladkowych - moja kolezanka z
                pracy jak byla juz w "wysokiej" ciazy to jadla jak ptaszek i wszyscy sie o nia
                martwili smile Oczywiscie trudno panu prezesowi tlumaczyc, ze dziecie ja kopie po
                zaladku ;P no i tylko zapewniala, ze czuje sie dobrze wink.

                Olcia niestety na calym swiecie zdarzaja sie takie indywidua, kotrym nie chce
                sie glowa ruszyc. Dobrze, ze sprawa sie wyjasnila. A zestaw potraw bardzo
                ciekawy wink)). Sledzie to bym sobie zjadla, oj tak... Np. taki przysmak
                mysliwego, mniam...

                Hortika rzeczywiscie jak ten czas zasuwa - Ty juz niedlugo wracasz do pracy...

                Ja na wszelki wypadek juz teraz zycze Wam spokojnych i radosnych, pelnych
                rodzinnego ciepla Swiat. No i wymarzonych 2 kresek na gwiazdke, dla tych, ktore
                czekaja. smile

                Dodam tylko, ze jestem zdolowana, bo mialam w tym roku juz na pewno wyslac
                kartki i przez chorobe nie wyslalam crying Nawet tak naprawde nie mam sily, by maile
                powysylac crying Czesc znajomych nie ma dostepu do netu w domu, a mnie w czwartek
                tak ubila ta goraczka, ze nawet nie mialam sily wstac do kompa sad No nic,
                najwyzej wykonam pare telelfonow w czasie Swiat...

                Gorace buziaki dla wszystkich (dobrze, ze wirtualne, to Was nie pozarazam wink
                • jaania77 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 11:06
                  hej hej
                  ja się witam w przerwie w porzadkach. Wy juz macie wszystko posprzątane a ja
                  dopiero dzis mogę. Ale za to omija mnie gotowanie i pieczenie bo jedziemy do
                  rodziców. Robię tylko sernik na zimno i to, uwaga, z paczki!!!!!!!!!! Ale jest
                  dobry i wszyscy go lubimy smile Mam nadzieję, że dziś wieczorem po porządkach to
                  dokończę czytać to co naskrobałyście przez ostatni tydzień.

                  Buziaki i miłej soboty - nie przepracowujcie się za bardzo!!!!!
                  • fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 11:31
                    Chrumpsiku podzwonisz i będzie okismile)) ja zawsze dzwoniłam, ale po jednej
                    wigilii spędzonej na telefonie P. się zbuntowałsmile))
                    Najważniejsze żebyś była zdrowa!!!!

                    A wiecie, że moja koleżanka z pracy powiedziała, że serniki to się piecze na
                    Wielkanoc, a nie Boże Narodzenie.... a u nas właśnie spód się już zapieka!
                    Mamy już trochę mięssmile i pachnie w całym domu, mama się poświęciła i strzeliła
                    sałatkę jarzynową dla nas! hurra!!!! a moje śniadanie wyglądało tak: sałatka
                    jarzynowa zagryziona tortemsmile)) bo w tym roku pierwszy raz robiłyśmy tort
                    Pischingera! mniamuśnysmile))))))) popiłam fantą i jadę zawieźć mamę do fryzia! a
                    przy okazji nabędę sobie rajstopkismile

                    Jaaniu, jak lubicie z torebki to rób, przecież nie ma w tym nic złego! i też nie
                    szalej z porządkami!

                    buzi
                    • althea35 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 11:51
                      Wiesz Monia, ze mnie sie tez Boze Narodzenia jakos bardziej z makowcem kojarzy,
                      a Wielkanoc z sernikiem. Ale nic to w tym roku bede miala sernik i na Boze
                      Narodzenie.

                      Chrumpsowa, nic sie nie przejmuj kartkami ani ciastami! Lez sobie spokojnie i
                      sie kuruj, bo to najwazniejsze.

                      Jaaniu, ja nie robie jakichs szczegolnych porzadkow. Dobrze, ze M. wczoraj
                      chociaz poodkurzal. Wrocil wczraj wczesniej z pracy, w dobrym chumorze i latal
                      w odkurzaczem z koleda na ustachsmile))
                      • ma_ruda2 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 23.12.06, 15:42
                        witam i ja smile

                        jemiola zakupiona, taki sliczny wianek, ostatnie prezenty tez, worki do
                        odkurzacza rowniez smile)) zaraz lecimy na spacerek, a potem pakowanie prezentow i
                        ostanie odurzanie. jak juz wszystko ogarne, bede wachac Bebelkowa szarlotke smile)

                        Prezesowa, pewnie ze bym sie cieszyla tongue_outP Buziak dla Gosi i dla P smile) a czy
                        Megi i ja tez mozemy liczyc na oprawe muzyczna na slubie???

                        Potworsik dzieki za zyczenia!!! piekne, sorki ale nie dalam rady przed swietami
                        zadzwonic, wiesz jak to jest sad((

                        sluchajcie nie wiem co jeszcze bylo sad( ide odswierzyc glowe na dwor smile
                        pa
                      • pitu_finka Kochane kobitki!!! 23.12.06, 15:45
                        Widze ze na dobre pogrążyłyście się w przedświątecznych przygotowaniach.

                        A ja wpadam żeby już teraz złożyć Wam życzenia świąteczne.

                        Życzę Wam dużo radości, miłości, zdrowia, spełnienia wszystkich najskrytszych
                        pragnień i żeby Ten u góru miał Was stale w swojej opiece. Brzuchatkom życzę
                        szczęśliwego finału. Starającym się aby już w przyszłe święta tuliły swoje
                        maleństwa albo przynajmniej głaskały brzuszki. Myślącym o rodzeństwie dla
                        swoich pociech aby szybciutko poszło zrobienie dzidziusia (wymarzonejsmile płci).
                        A wszytskim mamom dużo zdrówka dla swoich dzieci i aby nigdy nie musiały się o
                        swoje pocianiątka zamartwiać. Poza tym życzę Wam abyście były nie tylko mamami
                        ale też dalej pamiętały że jesteście fantastycznymi kobietami i seksownymi
                        kochankamismile Żeby w Waszych domach na zawsze zamieszkała świąteczna atmosfera.
                        Wreszcie życzę nam wszystkim aby w przyszłym roku na naszym pocianim wątku było
                        równie sympatycznie.

                        I tyle, bo Zosia płacze.

                        Buziaki
                        • althea35 Re: Kochane kobitki!!! 23.12.06, 16:09
                          No pustki tu takie, ze az szoksmile))

                          Właśnie wylazlam z kuchni i przez najblizsza godzine sie tam nie wybieramsmile
                          Strucelka wyglada dziwnie, ale smakuje swietnie. Sernik tez ma wygląd
                          nieciekawy, ale w smaku dobry i co najwazniejsze kupy sie trzyma.
                          • jutka7 życzenia 23.12.06, 17:26
                            Kochane Babeczki,

                            jestem już u teściów, na chwilę dopadłam kompa, zeby złożyć Wam życzenia. Jakoś
                            słabo czuję te święta wink Tylko Wasze przygotowania mi o nich przypominają smile)
                            Mój domek nie jest jakoś specjalnie wylizany, a żadną potrawą świąteczną rąk
                            sobie nie pobrudziłam niestety. Całe święta w rozjazdach. Może choć tu trochę
                            pomogę smile

                            Kochane, życzę Wam samych radosnych, odświętnych, spokojnych, relaksujących i
                            przeszczęśliwych chwil w czasie świąt. Żeby Wasze maluszki pozwoliły Wam
                            odpocząć, te co w brzuszkach nie fikały za bardzo, żeby wszystkie akcje pod
                            choinką powiodły się maksymalnie smile Życzę też samych mądrych i odważnych
                            marzeń, bo "kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem, nie obserwują
                            zdarzeń i nie spełniają marzeń "... smile))))
                            Będę z Wami myślami, bo bardzo jesteście mi bliskie... smile
                            do usłyszenia smile)
                            • olcialew1 Re: Witam 23.12.06, 17:42
                              Monia za co chcesz dusic bo ja z powodu wiadomego ucisku nie kumam smile
                              Althea czy Ty dla armii gotujesz i pieczesz?
                              Witam Potwors, jak tam w Polandowie?
                              Jutka jak chcesz miec cipke a nie siurka to sygnaturke zmien z Dzidka na
                              Dzidke smile))
                              Tym co juz nie zerkna tutaj tez zycze duzo zdrowia, spelnienia marzen, radosci.
                              Zeby te pocianiatka juz na tej stronie byly grzeczne i zdrowe, ciezarowki
                              spokojnie doczekaly sie maluchow a wyczekujace na II ujrzaly je od razu.
    • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 17:50
      witam was moje kochane!
      jestem strasznie zabiegana i nie mam kiedy do was zaglądać.
      jeździmy od jednych rodziców do drugich, załatwiamy wszystkie wizyty lekarskie,
      przegląd autka itp. a czasu malutko.
      był juz Ginek, dermatolog a przed nami dentysta i oczywiście fryzjera musze
      zaliczyć.
      • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 18:15
        Rany kotasmile wróciłam! moja babcia w ostatniej chwili zmieniła wizję prezentu!!!
        wrr, zachciało jej się suszarki do szafki kuchennej i weź to człowieku kup coś
        takiego od ręki! ale mam! a oprócz tego nie mogę kupić podpasektongue_outPPP nie ma
        moich ukochanych, teraz wysłałam P. żeby szukał po aptekach....
        Mama ufryzurowanasmile i latamy po kuchni! sernik już jest, pachnie obłędnie,
        drożdżowe sobie rośnie, a ja tylko robię wpada i je podskubuję na surowosmile mniam!
        zupa grzybowa pachnie niebiańskosmile
        Zaraz prześlę zdjęcie aniołka grającego na flecie! a jak zrobię stroik i ustawię
        stoły to polatam z aparatem. A w ogóle to łapię co chwila mojego bandytę na ręce
        i mu śpiewam kolędysmile))) chyba polubił Cichą nocsmile

        Olcia, poduszę z miłoścismile))

        Althea, bo w sumie coś w tym jest! serniki kojarzą się z paschą itp. ale u nas
        zawsze jest i na Boże Narodzenie, a w Wielkanoc jest też makowiecsmile

        Marudzia, oprawa dla Was też zaklepanasmile))))))))) i miłego spacerku!
        • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 18:29
          Nikogo nie ma, to uciekam, do później!
          Wszystkim co przysłały życzenia duuuuże dziękismile
          • jaania77 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 18:58
            jestem

            porządki wspólnymi siłami skończone a teraz odpoczywamy smile
            • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:02
              Ja tez jestem.
              Monia jak z milosci to dus tylko delikatnie plizzz.
              No i po co Ci podpaski?
              Jaania maz wykurowany?
              • jaania77 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:08
                ta, ale teraz się obraził, bo - jak stwierdził - nie zajmowałam sie nim
                wystarczająco troskliwie smile
                • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:11
                  smile) To zrob dodatkowy oklad z piersi i mu przejdzie.
                  • melba7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:13
                    jestem na chwilkę...makowce upieczone, sernik gotowany zastyga, piernik sie
                    piecze, jeszcze sałatki...
                    • melba7 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:14
                      wysłałam Wam, co napierniczylismy.Proszę się nie smiać.Ta morda z oczami z
                      rodzynek to święty Mikołajsmile
                      • jaania77 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:20
                        Melba - aleście popierniczyli, no no - nieźle smile

                        a czy ktos podeśle mi Zosie Pitusiową?
                      • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:36
                        a ja nie mam melbowego pierniczka sad((( buuuu
                        Jaania - wysyłam ci Zosię
                      • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:36
                        Althea masz racje, ze Boze Narodzenie to jest makowe, a Wielkanoc serowa, ale u
                        nas sernik to zawsze w KAZDE swieta byl smile)))

                        Melba nie mam zdjec piernikow sad

                        Fantaisie sliczny aniolek!!! A gdzie zdjecia dekoracji swiatecznych? Obiecalas wink

                        No i ja rowniez chcialam Wam zlozyc serdeczne zyczenia swiateczne radosnych,
                        zdrowych i rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia! Niezachwianej Wiary, Nieskonczone
                        j Milosci, Niegasnacej Milosci!!!!!!!
                        • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:37
                          Chrumpsowa, upielkas sernik?? I jak?
                          • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:42
                            Nie, jeszcze nic nie pieklam. Zostawilam na jutro. Dzis jeszcze kiepawo sie
                            czuje, choc i tak jest duzo lepiej niz wczoraj. Altehea tego spodu do sernika
                            (ciasta) nie podpieka sie wczesniej???? A Ty juz upieklas? I jak wyszedl???
                            • melba7 HELP! 23.12.06, 19:46
                              makowiec mi pękłsadniewiele, ale jednak.Co zrobic-zakleić lukrem?
                              • althea35 Re: HELP! 23.12.06, 19:48
                                Melba, strucla makowa?? Mnie tez peklasmile No coż one juz tak maja, nie ma sie
                                cos przejmowac i tak bedzie dobry.
                            • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:46
                              Chrumpsowa, ja juz upieklam. Troche go skiepscilam, moglam go wlac do mniejszej
                              forny, bo wyszedl bardzo niski, ale w smaku dobry. Ja robilam bez ciasta,
                              special for tesciowasmile Dodałam troche mniej mleka i troche wiecej budyniu, ale
                              generalnie ten ser byl calkiem gesty.
                              Moja mama nigdy nie podpieka ciasta.
                              • melba7 a to nasza choinka:) 23.12.06, 19:47
                                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2a1109b563cf0f4.html
                                • chrumpsowa Re: a to nasza choinka:) 23.12.06, 19:49
                                  Melba piekna!!!!

                                  Althea dzieki za info smile Zrobie dokladnie jak w przepisie. Niestety mam tylko 2
                                  budynie smietankowe, wiec dodanie wiecej budyniu, mniej mleka odpada. Myslisz,
                                  ze moge dac tylko 1 szkl. mleka?
                                  • althea35 Re: a to nasza choinka:) 23.12.06, 19:53
                                    Chrumpsowa, daj 1 albo 1,5 szklanki mleka i bedzie dobrze. Ta masa serowa i tak
                                    jest rzadka, nawet jak sie ja robi z normalnego twarogu.
                                    • chrumpsowa Re: a to nasza choinka:) 23.12.06, 19:54
                                      smile dzieki! smile
                      • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:36
                        Melba, fajne te wasze pierniki! Nieźle sie napracowaliscie i zupelnie nie wiem
                        o co ci chodzi! Mnie sie bardzo podobaja!

                        Olcia, a kiedy wy zrobiliscie te wszystkie ryby po grecku i ciasta??
        • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:37
          i nie mam też zdjęcia Aniołka z fletem sad(
          • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:38
            a ja odpoczywam u teściów smile))
            teściowa z Babcią M. buszują w kuchni, teść ubiera choinkę i sprząta, mężus coś
            grzebie przy aucie a ja odpoczywam!!!! ależ jestem niedobra synowa smile))
            • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:39
              a tak naprawdę to nie pozwolą mi nic robić. Nosz nawet herbaty sama nie mogę
              sobie zrobić bo teściowa już leci do czajnika..
              • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:43
                Erga to Cie rozpieszczaja smile))))
                • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 19:55
                  Mam już zrobiony stroiksmile))) i totalnie pokłute dłonie świerkiemsmile

                  Melbuś, to że pękł oznacza że szynbko rósł i jest pyyyysznysmile)) więc olej! albo
                  zatkaj lukremtongue_out
                  Choinka śliczna!!!!!!!! taka stylowa! u mnie to total bałagantongue_out pierniczki
                  fajowskie, ja też nie wiem czego Ty od nich chcesz????

                  Erguś, ja do Ciebie puściłam aniołka na dwa adresy więc pewnie jeszcze idziesmile i
                  nieźle Cię rozpieszczająsmile))

                  Chrumpsiku, zdjęcia będą! na 100% i dobrze, że czujesz się lepiej...

                  Olcia, czuję niestety że będą potrzebne....mocno już mnie ściska....

                  Jaania okład z młodych jędrnych piersi czyni cuda, a tym bardziej że to wigilia
                  wigilii...
                  • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 23.12.06, 20:12
                    Althea to ciasto to kupne z polskiego sklepu a rybe wczoraj robilismy. M.
                    upiekl rybe i przytgotowal warzywa a ja je tylko podsmazylam i doporawilam.
                    Mial robic krokiety i salatke ale poszedl trawe kosic, stwierdzil zae do jutra
                    ma czas.
                    Melba choinka super, zaraz ide pierniki ogladac.
                    Feromonka sie odezwala na GG i napisala, ze @ niestety przylazla i od
                    nastepnego cyklu CLO cierze.
                    • jaania77 Życzenia świąteczne 23.12.06, 20:20
                      Dziewczynki


                      nie wiem czy się jeszcze zjawię dzisiaj a jutro rano jedziemy do moich rodziców
                      więc już teraz chcę Wam życzyć spokojnych, rodzinych i radosnych Świąt. Niech
                      pod choinką czeka na Was góra cudownych prezentów, na stołach pyszności a od
                      rodziny same przyjemności. Odpoczywajcie w te Świeta, nie myślcie o żadnych
                      przykrych rzeczach. A Nowy Rok niech przyniesie wszystkim to na co czekają -
                      ciężarówkom - szczęśliwe rozwiazanie, starajacym sie - upragnione II krechy a
                      naszym mamusiom - pociechę z dzieciaczków, niech zdrowo rosną!!! I jeszcze
                      wpiszę Wam coś co gdzieś podczytałam ale bardzo mi się podoba:

                      "Nadziei by pragnąć, dążyć i śnić
                      Wiary w siebie i cały świat
                      Miłości, bo z nią niemożliwe staje sie możliwe.."

                      Do zobaczenia po świetach. Moze uda mi się zajrzeć w święta ale nie obiecuję!!!

                      papa
                      • fantaisie Re: Życzenia świąteczne 23.12.06, 20:29
                        Jaaniu, Kotek niech te święta przyniosą Ci radość i szczeście, niech z każdej
                        strony płynie do Ciebie miłość! niech spełnią się Twoje wszystkie marzenia, a
                        tak prosto z serca to zyczę Ci, żebyś za rok o tej porze tuliła do serca swoje
                        dziecko, żebyś ubierała choinkę dla niego, żebyś nuciła kolędy niczym kołysanki,
                        a na Twoich oczach było to ciepło matki!!!!!
                        • jaania77 Re: Życzenia świąteczne 23.12.06, 20:32
                          Monia - dziekuję za śliczne życzenia, normalnie sie wzruszyłam..

                          ściskam mocno!!!!!
                      • gviazdka3 Cześć kuchareczki! ;-) 23.12.06, 20:34
                        Chyba każda z Was w kuchni dziś działa, stąd to moje powitanko!!! big_grin

                        Mój sernik z brzoskwiniami (w końcu żadane inne ciasto tak mi nie wychodzi)
                        już się chłodzi, teraz robię z mamą krokiety, kapustkę i nie wiem co jeszcze...
                        W międzyczasie karmię Elizkę i podrzucam ją to jednej to drugiej siostrze, a
                        nawet braciom! smile
                        Zła jestem, bo ...piiiii poczta nie dostarczyła nam przesyłki priorytetowej
                        wysłanej ponad tydzień temu, w związku z czym nasza Królewna nie dostanie
                        jednego prezentu na czas... sad(( (klocuszków Fisher Price)

                        Przepraszam, że tak egoistycznie o sobie tylko piszę!
                        Miłej pracy wszystkim! I mam nadzieję, że karteczka doszła do każdej z Was!big_grin
                        papa
                        m.
                        • gviazdka3 Aaa i jeszcze 23.12.06, 20:36
                          Mam tylko zdjęcia fantazyjnych aniołków z piernika, za które bardzo dziękuję
                          Moniu!!! big_grin

                          Proszę o Zosię i jeśli jeszcze coś było posyłane, to też plizzz!!!
                          • feromonka Cześć 23.12.06, 20:38
                            wpadam tylko z niestety przykrą dla mnie wiadomością: @-on przyszedłsad

                            ale od tego cykllu biorę CLO więc trzymajcie kciuki

                            uciekam ... do kuchni
                            • kocurek100 Re: Cześć 23.12.06, 21:18
                              Dopadam kompa tylko na moment smile nie wiem co dzis naskrobalyscie... my niby
                              domek wylizany, ale jeszcze ostatnie prania byly + piecznie ciast. upieklam dwa
                              murzyny i trzy ciasta drozdzowe ;0

                              Dziewczynki, jeszcze raz wraz z cala nasza rodzinka zyczymy Wam radosnych i
                              spokojnych Swiat!!!! niech Wasze marzenia sie spelniaja a na buzce maluje sie
                              przepiekny usmiech!!! Calusy kiss****

                              Odezwe sie po swietach - robimy sobie tzw. wolne od kompow wink
                              • fantaisie Re: Cześć 23.12.06, 22:21
                                Pakuję prezentysmile)) ile to roboty... ale jakiej miłejsmile makowiec wyszedł pychotkasmile
                                • lirio.a Re: Cześć 23.12.06, 22:49
                                  Feromonko w takim razie trzymamy kciuki za następny cykl wink)

                                  Wiecie co wykombinowaliśmy pojechaliśmy na zakupy do marketu o 2.30 nad ranem,
                                  zrobiliśmy spokojnie zakupy bez pośpiechu, bez depczących po piętach ludzi, ale
                                  nocka zarwana. Wieczorem pojechaliśmy tylko do jednego sklepu na pasaż i nie
                                  było gdzie zaparkować, nie było na Wielgachnym parkingu miejsc. ale już
                                  wszystko kupione, posprzątane, upieczone - ufff święta wink))

                                  Jutro z samego ranka jedziemy do rodziców i dlatego już życzę Wam, moje
                                  kochane, wspaniałych Świat, niejedne z Was będą je przeżywać jakby po raz
                                  pierwszy smile) ze swoimi kruszynkami wink) Wiele wspaniałych niezapomnianych chwil.
                                  Tym czekającym na rozwiązanie wiele odpoczynku, nic nie róbcie niech inni
                                  skaczą wokół was, a tym czekającym na dwie kreski życzę Dużo Wiary i Nadziei smile

                                  Do zobaczenia po śwętach.
    • olcialew1 Re: fotki 23.12.06, 22:43
      img162.imageshack.us/my.php?image=1001087rn1.jpg
      img481.imageshack.us/my.php?image=1001090ch0.jpg
      img481.imageshack.us/my.php?image=29twidokzgorydd9.jpg
      img162.imageshack.us/my.php?image=1001092xi4.jpg

      Jedna fotka z niewykonczonego pokoju. Julka ma na razie w pokoju,
      bylej "silowni" tatusia, plakat Michaela Jordana smile No i lokatorow w lozeczku.
      img481.imageshack.us/my.php?image=1001078vx9.jpg
      • erga4 Re: fotki 23.12.06, 22:50
        Olcia - ale fajny masz brzusio - i pokój Julci też niezły - a te oczy kociaka
        niesamowite!!

        Ano rozpieszczają mnie... aż mi troszkę głupio, to pierwsze święta u teściów..
        zwykle byłam u swoich rodziców a do teściów już po wszystkich przygotowaniach
        jechałam.

        Feromonko-przykro mi z powodu wrednoty. trzymam kciuki - ja też w tym cyklu
        biorę CLO więc tez prosze o kciuki - bo bedziemy robic bliźniaki smile))))
        • feromonka fotki 23.12.06, 23:32
          Olcia foty super zwłaszcza te z kociakamismile

          Aga my też robimy bliźniakismile trzymam więc kciuki.
          My też jutro jedziemy do teściów - pierwszy raz, ale musimy sie wymieniać, raz
          u moich rodziców, raz u Piotrka....szczerze bardziej wolę te u swoich...smile

          Laski jutro chyba juz nie zajrzę, więc życzę Wam zdrowych, pogodnych Świąt
          Bożego Narodzenia, żebyście mogły spędzić je z najukochańszymi osobami,
          starającym się życzę cierpliwości, wiary, nadziei i żeby wkrótce każda z Was
          mogła trzymać swoją kruszynkę, a mamusiom życzę zadowolenia ze swoich pociech i
          samych szczęśliwych chwil. Całuski i do zobaczenia po świetach..

          Magda
          • fantaisie Re: fotki 24.12.06, 00:04
            Olcia cudny masz brzusio, taki zgrabniutkismile)) a koty w łóżeczku są the best!!!!!

            Chyba idę spać, nie mam już siły...

            Kolorowych snów
            • fantaisie Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 00:12
              Moje ukochane Słoneczka!
              Niech te święta będą dla wszystkich jednym pasmem radości i szczęścia! niech
              uczucie miłości towarzyszy Wam cały czas! niech Mikołaj obsypie Was prezentami,
              a kolacja wigilijna smakuje jak nigdysmile Niech choinka wesoło się świeci i
              wywołuje uśmiech na Waszych buźkach! Niech smutki Was opuszczą, a przyjdzie
              pozytywna energia i świadomość, że świat jest zawsze pięknysmile))
              Kochanym mamusiom życzę pociechy z dzieci, niech zdrowo się chowająsmile tym co z
              brzuszkami teraz siedzą, życzę aby cały czas ciąży był piękny i szczęśliwy, a
              tym co czekają z utęsknieniem na dwie kreseczki, życzę żeby jak najszybciej ten
              piękny widok ujrzały! żeby mogły się wreszcie cieszyć byciem w ciąży, a
              następnie byciem matkąsmile
              Kochane, po prostu Wesołych Świąt!!!!!
              Monia z Pawełkiem
              • yskyerka Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 02:42
                Wesołych Świąt! Spokoju i radości, gdziekolwiek te Święta przyjdzie wam spędzać.

                Przyznam, że nie wiem, co u was, ale jestem tak zabiegana ostatnio, że już
                nawet nie mam siły czytać, więc egoistycznie powiem, co u mnie. Mąż wrócił
                w czwartek wieczorem, w piątek w południe miałam iui, ale nie robię sobie
                wielkich nadziei, bo pęcherzyki już wszystkie popękały (ostatnie w środę
                wieczorem). Potem w dwa dni musieliśmy zaliczyć wszystkie przygotowania
                do Świąt, na które planowo mieliśmy mieć dni cztery. Padam już na pyszczek.

                Najprawdopodobniej aż do sylwestra nie będę miała dostępu do Internetu,
                więc będę wdzięczna, jeśli jakaś dobra dusza podeśle mi czasem SMS-a
                z wieściami od was, bo na pewno będę tęsknić. Buziaki dla wszystkich!
                • olcialew1 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 02:51
                  Yskyerko jak zobaczylam, ze Pocian i Koczkodan podskoczyl na gore to o d razy
                  myslalam, ze to Ty smile))
                  Mam nadzieje, ze iui jednak bedzie skuteczne, Balbinka tez miala na peknietych
                  pecherzykach ostatnie iui smile A przed iui bylo naturalnie czy trzeba bylo
                  chlopakow na iui oszczedzac??
                  Ciesz sie malzem i do "zobaczenia" mam nadzieje szybciej niz przed Sylwestrem.
                  • fantaisie Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 10:28
                    Chyba pierwszy raz udało mi się być pierwszą o porankusmile)) dzień dobry Laskismile))
                    Yskyerko, zawsze trzeba mieć nadzieję!!!!! trzymajcie się słodko i nacieszcie
                    sobąsmile))))
                  • chrumpsowa Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 10:29
                    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                    Mimo, ze z daleka od normalnych wink Swiat z Wami jakos tak swiatecznie i cieplo smile
                    Zyczenia glowne juz zlozylam, teraz tylko Wam zycze, by wszysktie potrawy wyszly
                    palce lizac.

                    Olcia brzuszek masz przesliczny, ale zdjecie kociakow poprostu bomba!!!!!!!

                    Lirio to sie wzieliscie na sposob wink Ja niestety zapomnialam wczoraj powiedziec
                    mezowi, by kupil pewna rzecz i dzis musze chyba sie przejsc do sklepu (bo mimo
                    niedzieli to tu wszystko wyjatkowo otwarte) i juz drze jak pomysle o tych tlumach...

                    Gviazdko cale szczescie Elizka malutka wiec w tym roku jeszcze opoznienie
                    jednego prezentu to jeszcze nic bardzo przykrego, choc wierze, ze musialas sie
                    niezle wkurzyc.

                    Yskyerko trzymam kciuki smile

                    Feromonko wspolczuje @.

                    No i dzis 24.12 smile
                    • erga4 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 11:25
                      kochane siostrzyczki!!!
                      dzis Wigilia - życzę wam przede wszystkim ciepłych, rodzinnych świąt, mnóstwa
                      prezentów pod choinką, mamusiom życzę pociechy z dzieciaczków, by były zdrowe i
                      przynosiły wam same chwile radości, naszym kochanym ciężaróweczkom życzę
                      spokojnych kolejnych miesięcy, aby ciąża przebiegła bezproblemowo i mogły
                      cieszyć się zdrowiutkimi dzieciątkami, I tym oczekującym na cud stworzenia
                      nowej istoty życze szybkiego spełnienia marzeń.
                      Kochane - buziaczki świąteczne dla was!!!
                      I chrumpsik ma rację - z wami nawet jeśli jest się daleko to ma się wrażenie
                      ogromnego ciepła i tej rodzinnej atmosfery.
                      Kocham was!!!
                      • althea35 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 11:46

                        Zycze Wasm zebyscie te Swięta spedziły w miłej rodzinnej atmosferze. Ciagle
                        oczekującym życzę, żeby ich małe-wielkie szcześcia jak najszybciej zeskoczyly z
                        chmurki prosto w ich ramiona i żeby pod kolejna choinka już leżały także
                        prezenty dla małych przybyszysmile Mamusiom życze pociechy z dzieciatek. A
                        brzuchatkom spokojnych ciaz i lekkich porodow.

                        U nas ślicznie świeci słońce, tylko gdzie ten śnieg...

                        Olcia, śliczny brzusio. A kociaki widze, ze sobie znalazły niezłe mieszkankosmile
                      • tycja78 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 12:13
                        Kochane, wiem, ze często do Was ostatnio nie zagladam, ale w miare możliwosci staram sie czytac o tym co sie u was dzieje. Domek lsni, niedługo szykujemy sie do teściów na wigilie- ubieram Marcela w garnitur, bedzie wygladał bosko ten nasz mały niejadek.
                        mam nadzieję, ze wigilia bedzie piekna, ze choc na chwile spadnie snieg, ze atmosfera bedzie wspaniała.
                        a oto mały wierszyk, dla was:
                        W dniu Bożego Narodzenia;
                        Dziś skaładamy WAM życzenia,
                        Aby raźniej w duszy było,
                        Aby WAM się dłużej żyło,
                        Aby szczęścia i radości,
                        Pomyślności i miłości
                        Z życia nigdy nie ubyło,
                        Aby WAM się lepiej żyło.
                        W życiu bez smutku i cierpienia,
                        Oto moje są życzenia. TYCJA z męzem i synkiem Marcelinkiem.
                        • fantaisie Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 13:55
                          Kochane, ponieważ nie wiem czy jeszcze uda mi się zajrzeć przed kolacją, to
                          zyczę znowu Wesołych Świąt!!!!! niech nam będzie dzisiaj cudownie!
                          Buziaczki
                          • ma_ruda2 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 14:32
                            Kochane, net nam padl, kozystam z kompa brata, wiec tak szybciutko:

                            Zycze wam wszystkim, spokojnych i rodzinnych swiat, pieknych prezentow i
                            smmcznych potraw smile zebyscie zawsze byly tak wspanailymi kobitami jak jestescie
                            teraz smile i kazdej ktora czeka zycze aby Pocian przyszedl jak najszybciej!!!

                            sciskam i caluje...
                            • nika112 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 14:43
                              • nika112 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 14:45
                                Witam smile

                                przypadkiem za szybko wcisnełam enter.

                                Chciałam Wam wszystkim Kochane i Waszym rodzinom zyczyć wszystkiego najlepszego
                                z okazji nadchodzących Świąt, przede wszystkim dużo miłości i spełnienia
                                wszelkich marzeń smile)))

                                Pozdrawiamy
                                • olcialew1 Re: Wesołych Świąt!!!!!! już Wigilia:))) 24.12.06, 17:27
                                  Witam i widze, ze pustki ale trudno sie dziwic, 17:30 to pewnie wszystkie sie
                                  stroja albo juz do stolu zasiadaja.
                                  Ja wlasnie sniadanie wcinam, znowu rybe po grecku i sledziki, mnia, mnia.
                                  To smacznego dziewczynki.
    • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 24.12.06, 22:05
      Juz 22, chyba juz sie nikt nie bedzie meldowal dzisiaj sad
      Pewnie wszyscy obiedzeni siedza i sie ciesza kolendami, choinka i prezentami.
      • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 24.12.06, 22:26
        ja się melduję smile))
        objedzona za wszystkie czasy - chyba nadrobiłam te 3 kg które straciłam w
        Anglii big_grinD

        ale jakoś tak tęskni mi sie do domku... do rodziców...
        no nic - najważniejsze że jestem z mężusiem.
        • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 24.12.06, 22:59
          Jakos przezylam ten dzien. Najpierw mi bylo okropnie zle i sobie troche
          poryczalam, ale pozniej juz bylo w porzadku.

          Buziaki dla was wszsytkich! Olcia, dla ciebie takie specjalne!
          • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 25.12.06, 00:25
            Dzieki Althea, ja tez dzisiaj ryczalam, juz chyba ze 3 razy. Zaraz siadamy do
            stolu, pierogi sie gotuja.
            • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 25.12.06, 01:36
              Olcia to smacznegosmile))
              Ja właśnie zakończyłam wigilię, długo sobie goście posiedzieli, bo dopiero
              poszli, a start był o 16! ale od razu mówię: było naprawdę bardzo miło! ja
              jednak lubię takie spędy rodzinne! i czuję się usatysfakcjonowanasmile przeżarta
              jestem okropnie, ale pewnie sporo spaliłam ciągle latając! a teraz grzecznie
              pójdę spać, oczka mi się same zamykają.
              Buzi i kolorowych snówsmile
              • althea35 Witam Świątecznie! 25.12.06, 11:14
                Nawet w Święta pospać nie mogę. Od 7 juz nie spie, jadlam banana w lozku bo juz
                nie moglam z glodusmile
                Juz nawet ubrania ciażowe sa na mnie za casne... za miesiac to chyba tylko w
                worek sie bede miescila.
                Moje dziecko dostalo za moim posrednictwem wiecej prezentow niz ja... no i
                gdzie tu sprawiedliwosc.

                Buziaki dla wszstkich!
                Jak sie czujecie po wczorajszym przejedzeniu?
                • melba7 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 11:20
                  łojezu...wczoraj nawet nie zajrzałam, bo nie miałam kiedysmiledziś też tylko na
                  moment, bo mam gosci, a zaraz jadę do gabinetu, bo moja ciocia przyjechała z
                  Sopotu z psem, który wymaga niestety pomocy lekarskiej;P
                  • ant25 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 12:10
                    Hej,

                    Dopiero teraz miałam szanse dopaść komputersmile
                    KOchane, zycze Wam samych szcześliwych chwil z rodzinką, przyjaciółmi, niech te
                    świeta dla każdej beda wyjątkowesmile

                    Mam od stycznia prace, zaczynam zaraz po swietach, firma wyglada na fajną ale
                    zobaczymy w praktyce, Marudzia była świadkiem naocznym jak zadzwonili do mnie w
                    piatek o 20.00 z ta nowinąsmileFajny prezentsmile

                    niestety strasznie sie pochorowałam, mega przeziebienie, ale i tak wyjazdu na
                    łyżwy nie odpuszczesmile
                    Nie moge nic wiecej napisac bo wisza mi tu sepy nad głowąsmile
                    Pa pa
                    • chrumpsowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 12:24
                      Olcia, Althea sciskam kochane!!! Ja pare lezek uronilam przy zetce jak lecialy
                      polskie koledy, robiac ciasta, ale wiem, ze mezowi byloby przykro, gdybym
                      zaczela rozpaczac, bo w koncu przjechalam tu do niego i jakos mi przeszlo i nie
                      plakalam za polska Wigilia i rodzinka wink

                      Wigilie spedzilismy u znajomych. Na pocz. zalowalam, ze sami sobie nie siedzimy
                      w domu tylko we dwoje, ale teraz naprawde jestem zadowolona smile Althea sernik -
                      BOMBA - wszyscy chca przepis wink tylko czy budyn mozna zastapic maka
                      ziemniaczana? Karpatke od Balbinki zrobie na Nowy Rok smile

                      I wiecie co? Wigila byla raczej hiszpanska, bo zona znajomego jest Hiszpanka.
                      Byla paella w olbrzymiej patelni zrobiona (na Wigilii bylo 15 osob!). No i
                      paella byla z owocami morza (sic!) i pierwszy raz NAPRAWDE mi smakowaly. Tylko
                      potem drugiego dania - lososia zjadlam malo i nie moge powiedziec, by przy
                      jedzeniu trzesly mi sie uszy wink)) Oczywiscie zanieslismy oplatek i wszyscy
                      stwierdzili, ze dzielenie sie oplatkiem to piekna tradycja! smile Oczywiscie byly i
                      dzieciaki smile Normalnie takie slodziaki, ze szok smile))))) Tez chce!!!! No i ja nie
                      przejadlam sie wink jakos mi sie udalo. Za to ... stracilam glos. Cos mi siadlo na
                      gardlo i oskrzela i po swietach ide po raz 3 do lekarki ;P.
                      • chrumpsowa Ant! 25.12.06, 12:25
                        Gratulacje nowej pracy!!!! Oby ta firma okazala sie "normalna" i nie
                        anty-rodzinna!!!!!!!
                      • althea35 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 12:30
                        Chrumpsowa, to widze ze mieliscie bardzo ciekawa wigilie.
                        Ciesze sie, ze sernik sie udalsmile Moj tez po pokrojeniu nie wyglada tak zle jak
                        sie spodziewalam. A co do maki, trudno mi powiedziec, trzeba wybrobowac... i
                        ustalic proporcje. A ile dalas w koncu mleka?? Bo moj jest mocno zwarty i
                        mysle, ze jakbym dala "normalne" proporcje tez by bylo dobrze.
                    • althea35 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 12:26
                      Ant, super wiadomosci! Gratulacje!
                      Odpocznij sobie porzadnie i sie wylecz dobrze, skoro zaraz po swiatach
                      zaczynasz prace.
                      • chrumpsowa Sernik 25.12.06, 12:47
                        Dalam 1 szkl mleka i rzeczywiscie moj tez byl b. zwarty. Ja jak przez mgle
                        przypominam sobie, ze w czasach PRL moja mama robila domowym sposobem budyn
                        czekoladowy mieszajac make ziemniaczana z kakao. No i tak sobie pomyslalam, ze
                        jakby wymieszac make ziemniaczana z wanilia w proszku to mogloby zastapic
                        budyn... AAA dodam, ze ja wymieszalam wszystkie bialka i w koncu sernik byl
                        tylko serowy czyli taki troche modyfikowany, ale ciezko byloby mi oddzielac
                        bialka, zereszta juz prawie wychodzilismy na Wigilie wink Sernik zabralismy
                        jeszcze cieply, ale zanim przeszlismy u znajomych do deserow to juz ostygl.

                        Czyli zrobilam ciasto scisle wg. Twojego przepisu, a mase serowa z (ricotty), 1
                        szkl mleka i 2 budyni smietankowych (takie mialam). No i teraz musze kombinowac,
                        bo domagaja sie przepisu smile Proszek do pieczenia moge podarowac wink bo tu jest
                        soda i jakas wanilia, z dodtakami, ktra spulchnia ciasto,ktore potem rosnie
                        rosnie, ale proszku do pieczenia nie ma, ale ja mam zapas z PL. Natomiast gorzej
                        z budyniami... I tak kombinuje czy zamiast budyniu moze byc maka ziemniaczna...
                        Aaaaa przypomnialo mi sie, ze moja mama robiac sernik do masy serowej chyba ze
                        2-3 lyzki maki ziemniaczanej dodawala...
                        • erga4 Re: Sernik 25.12.06, 13:14
                          Antus - to super prezent dostałaś!!! gratuluję!! i oby ta firma była fajna!!

                          A ja włąśnie zjadłam śniadanko - barszczyk z uszkami - pycha!!
                      • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:29
                        Dzień Doberek!!!
                        Erguś ja też właśnie zjadłam barszczyk z uszkami na śniadankosmile pycha był...

                        Antuś jeszcze raz gratulujęsmile))) i kuruj się Kochanasmile

                        Althea, Twoje dziecię rośnie i na maksa Ciebie rozciąga, dasz radę, zobaczyszsmile

                        Chrumpsiku, a może za dużo gadałaś? bo ja też ciutkę chrypię, ale to ze względu
                        na śpiewy... i doczekasz się dzieciaczka, doczekasz, widocznie my musimy dłużej
                        poczekać! spokojnie!

                        A tak w ogóle to duuuże buziakismile)))
                        • chrumpsowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:38
                          Duzo gadalam fakt smile, ale juz z bolacym gardlem i kaszlem... Tak wiec wizyta u
                          lekarza mnie nie ominie wink Dzis idziemy do znajomych i bede siedziala cicho jak
                          mysz pod miotla wink)))
                  • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:36
                    Melbuś, nawet w święta.... dzielna z Ciebie kobieta!!!!
                    • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:37
                      I znowu ja.... płaczę, pociągam nosem..... bo oglądam zdjęcia Motyli!!!! ale się
                      wzruszyłam....
                      • chrumpsowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:41
                        Oj a ja nie mam Motylkow sad No, ale zdjecia od Melby tez do mnie przyszly z
                        duuzym opoznieniem, a juz mialam pretensje, ze nie mam mikolaja z rodzynkowymi
                        oczami wink))

                        Olcia a Twoje koty w lozeczku to sobie zapisalam normalnie na kompie i patrze na
                        te sciersciuchy, zeby sobie humor poprawic smile
                    • melba7 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:39
                      Monia, a który dc u Ciebie?sorry że tak przy swięcie pytam;P
                      • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:44
                        Melbuś, spokojniesmile 2dc
                        • chrumpsowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:46
                          Fantaisie sciskam mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kiss
                        • melba7 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:49
                          oj...no coż.
                          Czy ktos może mi Motylki przysłać?
                          • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:53
                            Poszły Motyle do wszystkichsmile

                            Chrumpsie, dzięki! ale ja czułam że nic z tego, nawet ostatnio rozmawiałam z
                            Antusią i jej to mówiłam. I pewnie, że jakiś smutek mnie tam dopadł, na
                            szczęście tylko chwilowy, ale jak sobie pomyślę, że zaraz rok minie od testu....
                            trudno, co ma być to będzie!
                            • melba7 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 13:59
                              jakie one sliczne i maleńkiesmile
                              • chrumpsowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 14:07
                                Jeju jakie cudne malenstwa smile)))) I jeden motylek tak slodko sie usmiecha,
                                normalnie ma taka zadowolona twarzyczke. Przesliczne dziewczyny!!!!!

                                Fantaisie najwyrazniej ominie Cie 9 miesiac w upalnym sierpniu smile kiss Trzymam
                                kciuki za nastepny cykl!!!! Wg. mnie obralas swietna metode bebelkowo-kocurkawa
                                + relaks i spokoj i to na pewno zaowocuje!!!!!! Trzymam kciuki i nie doluj sie!
                                Zobaczysz, ze bedzie dobrze kiss
                                • fantaisie Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 14:13
                                  Motyle są słodkie! takie maleńkiesmile

                                  Chrumpsiku, na pewno metoda Bebelkowo-Kocurkowa będzie kontynuowanasmile
                                  padniemytongue_outP odpuściłam sporo rzeczy, wycofałam się nawet z ferii z dzieciakami i
                                  staram się być spokojnasmile tylko chwilami tak serce zakłuje... ale na pewno
                                  wczoraj pomimo równego zalewania nie byłam smutna, zbyt piękny to był dzień na
                                  smutki! tylko z przerażeniem patrzę na ten zasuwający czas...
                                  • althea35 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 14:17
                                    Jakie one sa malenkie i sliczne!!! Łzy mi same leca, jak sobie pomyśle, że u
                                    mnie w brzuchu tez mieszka taki maly czlowieczek, ktory moglby juz byc po tej
                                    stronie.
                                  • althea35 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 14:20
                                    Chrumpsowa, z ta maka ziemniaczana pewnie by bylo w porzadku, tylko trzeba
                                    opracowac proporcje. Moze zrob kiedys z polowy skladnikow i z maka ziemniaczana
                                    i zobaczysz jak wyjdzie. A ciasto moga sobie robic italiance po swojemu, jakies
                                    kruche. U nas proszek do pieczenia jest, ale ja i tak uzywam polskiego, tak
                                    samo jak cukru waniliowegosmile
                                    • ma_ruda2 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 16:23
                                      witam i ja smile znow z brata kompa, jeszcze od wczoraj nie dotarlismy do domu i
                                      nie wiem czy net jest czy nie smile)

                                      Althe i Olcie sciskam bardzo mocno!!!!! kiss*******

                                      Antus jeszcze raz gratuluje. i Tobie i Chrumpsowej zycze zdrowia!!!

                                      Prezesowa sciskam kiss**

                                      i pochwale sie - zjadlam na wigilie sledzie!!! a ja sledzi nie lubie!!! dobre
                                      byly ... mniam ...

                                      milego swietowania dziewczynki kiss**

                                      lece zobaczyc Motyle smile
                                      • ant25 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 18:03
                                        Monia buziaki.....nosz nic wiecej nie powiem....sciskam mocno

                                        Marudzia no nie wierze Ty i śledzie !!!!???????jeszcze sie i kawy ze mna
                                        napijeszwink)))))

                                        Lodowisko było zamknietesad jutro bedzie otwarte i jutro pojedziemy.

                                        Chrupsiku mysle ze wiem co czujesz mnie własnie cos "usiadło" na klatce piersiowejsmile

                                        lece na skrzynke moze mam Motylki?
                                        • ant25 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 18:09
                                          Mam mam Motylkismile jakie malusie i jakie śliczne jestem maksymalnie wzruszona.....

                                          Monia wielkie dziekismile
                                      • althea35 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 18:29
                                        Co jak co, ale śledzika to bym zjadla! Za chwile idziemy do tesciowej... na
                                        szynke niestety nie na sledzia. Ciekawe czy bede miala co do ust wlozyc... no
                                        nic jakos to przezyje moze. Najwyzej bede sciemniac, ze juz mi sie nie miesci.
                                        • olcialew1 Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 18:45
                                          Ant gratulacje skladam i nie daj sie od samego poczatku.
                                          Chrumpsowa ciesze sie bardzo, ze moje siersciuchy humor poprawiaja.
                                          Tobie ten glos to pewnie dlatego odebralo zebys w domu siedziala,nie szwedala
                                          sie nigdzie. Tylko jak Ty bedzie glosno krzyczec w takim przypadku, pamietasz
                                          co Kasia0606 mowila? smile))
                                          Malzowina moja tez nie wie, ze ryczalam bo caly dzien albo w kuchni siedzial
                                          albo sprzatal.
                                          Althea podobno w ostatnim m-cu to sie bardziej puchnie niz tyje takze trzymaj
                                          sie .
                                          Monia sciski sle. A jakie szane w tym cyjku na sposo Bebellowo-Kocurkowy, P. W
                                          domu bedzie?
                                          Mnie sie dzisiaj znowu srodowe badanie snilo, powiedzieli mi ze Julka sie w
                                          ogole nie rusza i nie ma wod, przez sen wylam az mnie M obudzil.
                                          Ide Motyle na pocieszenie ogladac.
                                          • cytrusowa Re: Witam Świątecznie! 25.12.06, 19:28
                                            kochane, wybaczcie brak odzewu ale mam nadzieje, ze Althea wsio napisala lub
                                            wkleila z innego forum!!!

                                            obiecuje odezwac sie pozniej

                                            zycze wam udanych swiat!!!!
                                            • olcialew1 Re: Cytusowa 25.12.06, 19:32
                                              Wlasnie Twoje Motyle ogladam smile) Super sa te Twoje panienki. Poglaszcze je ode
                                              mnie. Jak sie czujecie we trojke? Buziaki swiateczne dla calej czworki.
                                              • cytrusowa Re: Cytusowa 25.12.06, 19:38
                                                czujemy sie dobzre, czekamy az nas do domu wypuszcza.
                                                niestety jest to uzaleznione od wagi jednego
                                                Motylka.

                                                pierwsza proba bedzie w rode. jesli nie wypuscua, moze mnie wypuszcza i bede
                                                dojezdac na cale dnie do karmienia.#razem z mezem.

                                                jednoczesnie bedziemy mogli kkupi to, co najbardzeij maluchom potrzebne -
                                                foteliki, butelki....

                                                po krwotoku doszlam do siebie, choc nadal nie mam najlepiszych wynikow krwinek,
                                                ale biore zelazo w tabl i moze pomoze....

                                                dziewczynki sa radosne i zdrowe jak rybki.


                                                • olcialew1 Re: Cytusowa 25.12.06, 19:50
                                                  No to faktycznie czekaja Was jeszcze zakupy, tutaj pielegniarka wychodzi z Toba
                                                  i patrzy jak dziecko w fotelik zapinasz, bez fotelika ze szpitala nie
                                                  wypuszcza. Przynajmniej teraz wiesz co na prawde potrzebujesz.
                                                  To, ze dziewczynki zdrowe i wesole jest najwazniejsze, troche sie podtucza i
                                                  bedziecie sobie w domku razem.
                                                  Trzymajcie sie i odezwij sie jak bedziesz miala chwilke.
                                                • althea35 Re: Cytusowa 25.12.06, 20:16
                                                  Cytrusia, super ze macie sie dobrze wszystkie trzy. Mam nadziej, ze szybko was
                                                  wypuszcza do domu.
                                                  Sliczne te twoje dziewczynki. Jak na nie patrze to to moje male, ktore mnie
                                                  kopie po watrobie robi sie jakies takie bardziej realne i namacalne.
                                                  • bebell Re: Cytusowa 25.12.06, 22:59
                                                    Kobiety, mam nadzieje, że Świeta mijaja Wam radosnie i spokojnie, że marzenia
                                                    się spełniają i każdą komórka czujecie bijącą od bliskich miłośc. I życze Wam by
                                                    tak było cały następny roksmile))

                                                    Sorki, że dopiero dziś, ale wczoraj w dzikim pędzie pojechaliśmy do tesciów,
                                                    dziś w dzikim pedzie pojechaliśmy do moich rodziców, a jutro... jutro jesteśmy w
                                                    domu!!! w spokojusmile))

                                                    To pierwsze "świadome" Święta Tosi. Wzruszające obeserwowac jak ona je przezywa.
                                                    Robiłysmy ozdoby choinkowe, ubierała z tatą choinkę, czekała na Świętego
                                                    Mikołaja, składała zyczenia... i była tak niesamowicie podekscytowana. A jak
                                                    Wojtek przed kolacja skończył czytac fragment Pisma Św. zakrzyknęła
                                                    dziarsko:"Tata, jeszcze raz, podobała mi się ta bajeczka!"smile))) I ta moc
                                                    prezentówsmile))

                                                    ide obejrzec Motylki, mam nadzieję, ze siedza u mnie na skrzyncesmile)

                                                    k.

                                                    ps. Antuś- aleś długo była ta kura domowasmile))
                                                    ps2. Ma_Rudka- a tak ok. 15.00??? pasuje Ci???
    • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 25.12.06, 23:06
      Motyle niesamowite... i takie malusie...
      Cytruś- rosnijcie zdrowosmile))
      • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 25.12.06, 23:39
        Widzę, że się troszkę ruszyło dzisiajsmile a my właśnie wróciliśmy od mamy siostry,
        znowu pękam w szwach, co jest że w święta człowiek tyle pożera????

        Cytruś, super że czujecie się dobrze i trzymam kciuki, żebyście szybko wyszły do
        domusmile)) buźka dla Was!!!

        Bebelku, wruszająca się Twoja Tośkasmile fajnie jest mieć taką! córęsmile

        Althea, buźka dla Ciebie i liczę, że coś było dobrego do zjedzenia!

        Marudzia, brawo za śledzie!!!!! ciekawe co będzie dalej?

        Antuś, spokojnie! nie byłaś jedynasmile więc może coś we mnie takiego było?!

        I mój organizm jest mocno subtelnytongue_outPP żeby mnie zalało w wigilię....

        Co do metody to styczeń taki sobie, P. wyjątkowo dużo wyjeżdżasad ale co ma być
        to będzie i już.
        Porobiłam zdjęcia, ale P. powiedział że są obrzydliwe!!! i on będzie robił swoją
        machiną, bo podobno moje wstyd wysyłać...
        • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 00:08
          Monia powiedz P., ze sie nie zna i dawaj zdjecia smile)
          • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 00:12
            Olcia skonfiskował kabelektongue_outPP
            Dobrze, że jesteś bo jakieś smutki mnie dopadłysad
            • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 00:16
              Cholera płakać mi się chce............
              • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 00:17
                Co za głupie życie...........
                • olcialew1 Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 00:48
                  Nie smutaj sie ja wezme Twoje ryczenie, i tak juz wyje przez wszystko, Ty sie
                  lepiej nie smutaj.
                  Co pewnie po tych radosciach i zabieganiu swiatecznym emocje dopadly i tak Cie
                  wzielo.
                  • fantaisie Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:05
                    Olcia, jestemsad poszłam z rozpaczy oglądać nasze zdjęcia z wakacji kiedy to
                    byliśmy tacy młodzi i szczęśliwi i już w ogóle odpadamsad wyję sobie......
                    poszło parę zdjęć
                  • fantaisie Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:07
                    Olcia, ja chyba nie powinnam siedzieć i nic nie robićsad powinnam zasuwać i nie
                    myśleć... bo jak usiadłam pod choinką i zaczęłam rozmyślać o całym roku to łzy
                    same mi zaczęły płynąćsad((((wszystko miało być inaczej........
                    • melba7 Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:35
                      Monia...nie smutkaj się...ja też rok temu , składając małzowi życzenia, byłam
                      p.e.w.n.a,że za rok będzie nas więcej...i co?
                      I będzie.To jeszcze nie była ta choinka...
                      Cytruś, Motylki cudnesmileRosnijcie zdrowosmile
                      Ant, gratulujęsmilefajny prezentsmile
                      • fantaisie Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:48
                        Melbuś, wiem! ja pamiętam jak rok temu cieszyłam się... wtedy zaczynaliśmy takie
                        prawdziwe starania... beznadzieja...
                        • olcialew1 Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:57
                          Monia to wiesz co, to moze porycz sobie tak na maxa, wykrzycz sie w poduszke
                          zeby nowy rok zaczac juz ze wszystkimi smutkami za soba. Nie wracac do tego na
                          ile sie da, nie rozmyslac i nie rozpamietywac za bardzo. To chyba najzdrowsze
                          rozwiazanie, co? Monia bedzie dobrze, zobaczysz. Calusy i do cyckow Twoj lepek
                          tule. Wygadaj sie co Ci jeszcze lezy na serduchu, napisz nam jakis elaborat i
                          bedzie dobrze.
                          • fantaisie Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 02:29
                            Kochane jesteściesmile)) co ja bym bez Was zrobiła????
                            To jest tak, że z tym co nas spotkało to ja się pogodziłam. Wiadomo jest mi z
                            tego powodu smutno, ale ok było minęło. Jest mi tylko smutno, że znowu się nie
                            udało. Ja wiem, to była druga próba więc nie mam co rzęzić, ale... kilka cykli
                            poszło na straty bo owulacja sobie ze mnie kpiła i była wtedy kiedy ja sądziłam,
                            że jej nie ma. Dopiero w listopadzie i grudniu daliśmy czadu, ale bez efektu. I
                            jak tak sobie złożę ile czasu już minęło to mam dośćsad
                            A ogólnie cały rok był kiepskisad
                            Koniec wycia!!!! bo sama mam siebie dość, to co mówić o Was.
                            Dobranoc
                            • olcialew1 Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 02:39
                              Juz za tydzien bedzie nowy LEPSZY rok.
                              Monia a czy Ty nie mialas isc do docencika po jakies wspomagacze? Moze warto o
                              tym pomyslec co?
                              Baw sie dobrze na wakacjach, buziak.
                              • althea35 Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 11:00
                                Widze, ze wszystkie swietujecie na maksa i na forum cisza jak makiem zasial.

                                Jakos przezylam ta kolacje u tesciow. Ale nie powiem, zeby mnie to ich jedzenie
                                powalilo na kolana... a przynajmniej sie usmialam do lez, jak moj M. wyznal
                                szczerze po kolacji, ze jest głodnysmile))
                                A przed chwila tesciowa stwiedzila ze zostało im bardzo duzo jedzenia i nam
                                zaproponowala łososia na kolacje dzisiaj...ostatnia rzecz na jaka mam ochote.

                                Bebell, Tosia jest boska!!! Moj bratanek mi spiewal wczoraj koledy: "kala na
                                wysokosci i okoj na ziemi".

                                Monia, buzka dla ciebie!!! Czasami jest dobrze sie wyplakac i wyladowac. Ale
                                teraz juz uszy do gory! Bawcie sie dobrze w Kazimierzu!

                                Olcia, jak tam u was??

                                Ja wczoraj przezylam szok, dostalam takich skurczy, ze myslalam, ze rodze...
                                ale techniki relaksacyjne mojego M. pomogly i mi przeszlo. Dzisiaj pakujemy
                                torbesmile))

                                A tutaj zaczynaja sie dzisiaj poswiateczne wyprzedaze... oni chyba zwariowali
                                do reszty...
                      • fantaisie Re: Monia jestes jeszcze??? 26.12.06, 01:51
                        Wysyłam Wam zdjęcia z MOJEGO aparatu, miałam to podkreślić, żeby żadna z Was nie
                        myślała, że P. robi takie beznadziejne zdjęcia!
                        Poczta już mi się zawiesiłatongue_outPPP
                        W którymś mailu pojawia się stroik z biało-złotymi świeczkami, i jest to moje
                        dzieło z sobotysmile
                • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 01:56
                  No dobra, poczta się zgrzała, ale powysyłała. Idę się myć. Dość późno się
                  zrobiło... a jutro jedziemy. Chyba przeżywam jakieś zawirowania psychiczne i
                  smęcę, że żal d..... już ściska, nie wiem jak Wy ze mną wytrzymujecie?!
                  Spokojnej nocki.
                  papa
                  • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 10:52
                    O rany, pierwsza jestem! więc dzień dobry!
                    Olcia u docenta mam się pokazać jak uczciwie wypracujemy 3 cykle i nic, więc mam
                    jeszcze jeden...

                    Miłego drugiego dnia świąt Dziewczynkismile
                    • chrumpsowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 12:29
                      Fantaisie sciskam mocno, mocno, mocno kiss

                      Cytrusiu mam nadzieje, ze szybko dojdziesz do siebie! A Motylki niech zdrowo
                      rosna!!!

                      Althea no masz satysfakcje, ze Twoja kuchnia lepsza wink))

                      Olcia nie stresuj sie tylko zbytnio!!!!!!! A siersciuchy sa normalnie the best!!!

                      Ant mi to "co usiadlo" na piersiach juz sie objawia dudniacym kaszlem wink no i
                      katar mam juz "katarowy", a nie przezroczysty wink) Mam nadzieje, ze u Ciebie
                      zadne paskudne chorobsko sie nie rozwinie.

                      Bebel wiem jak super obserwowac takiego malucha smile Na Wigilii byla 2 letnia
                      coreczka znajomych smile))) Jeju normalnie wygladala slodko, gdy probowala spiewac,
                      modlic sie smile Jako najmlodsza polozyla do szopki Dzieciatko Jezus smile))) i jaka
                      dumna mine miala przy tym smile No i jak cieszyla sie z prezentow!!! Dostala zestaw
                      do opieki nad niemowlakiem czyli jakies plastikowe atrapy pudrow, szamponow,
                      mydelek, smoczek, butelki no i jak ona sie myla "na sucho" tymi specyfikami
                      normalnie smiechu bylo co niemiara!!!!

                      A wczoraj bylismy na kolacji u znajomych P., ktorzy pochodza z poludnia Wloch.
                      Normalnie ile opowiesci, jedzenia, mniam, mniam - bylo bardzo sympatycznie
                      smile)))))) No i kawalek sernika im zanieslismy i smakowal normalnie bardzo smile))

                      A teraz lece ogladac zdjecia Fantaisie
                      • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 13:24
                        Chrumpsiku bardzo się cieszę, że wieczór udanysmile))) i mam nadzieję, że dzisiaj
                        będzie ciąg dalszysmile

                        Althea pozostawię bez komentarza! głodny????? buźka dla Ciebie naprawdę bardzo
                        wielka!!!!!!!!!!!

                        A teraz mówię papa i się zbieramy, mamy tam podobno dostep do internetu, więc do
                        wieczorka.
                        Buziaki
                        • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 13:28
                          Moni, czy ty na jakis sklep z ozdobami napadłas??? Matko, ile ty tego masz!!! A
                          taka jedna anielinke juz gdzies widzialamsmile))
                      • cytrusowa Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 13:37
                        Fantaisie, humorek chyba juz lepszy, co???

                        sciskam i przytulam i mam nadzieje, ze to tylko chwiloe czarne chmury.
                        buziaki dla Ciebie, takie specjalne a dla reszty dziewczat takie normlne heheh

                        ale wam zazdroszcze swiat....dziewczynki teraz spia, nast karmienie okolo 16 i
                        ja juz nie wiem co ze soba robic.

                        jutro bedziemy nalegac na wyjscie, moze cos sie ruszy....
                        • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 13:59
                          Cytrusiku..wypoczywaj, pospij sobiesmile))

                          a my zaraz lecimy do kościółka..wstalismy o 10.30...a piżamowcami bylismy do
                          13! Straszne, no nie????
                          • althea35 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 14:19
                            Balbinko, e tam straszne! Dobrze, ze sobie poleniuchowaliscie. Ja tez dopiero
                            wyklulam sie z pizamysmile

                            Moje dziecko dla odmiany, wlasnie usiłuje sie ewakuowac moim prawym bokiem.
                      • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 13:56
                        Witam swiątecznie!!! Nareszcie mam szanse cosik napisać!
                        Przyjmijcie spóźnione zyczonka! Niech sie spełnią wszystkie wasze marzenia,
                        niech dzieciaczki zdrowo rosna i spią , niech cieżarówkom szybko miną długie
                        miesiące oczekiwania na bejbika...a wszystkie staraczki niechaj jak najszybciej
                        zafasolkują!Mamom w zawieszeniu ze staraniami zycze jak najszybszego utulenia
                        nastepnego maleństwa..i niech sie one same zaplanują!

                        Althea, Olcia, chrumpsiku, mocnao was przytulam! cieszę się,że przebrnelyscie
                        przez te tryudne chwile na obczyźnie i juz wam sie buziaczki usmiechają!
                        Maka ziemniaczana + zwykła maka może byc zamiast budyniusmile))

                        Fantazyjna, przytulam bardzo, bardzo mocno!!!! Mam nadzieje,że dzisiejszy
                        wyjazd przyćmi trochę smuteczki! Co ja mówię, jestem tego pewnasmile)) Kochana,
                        bardzo dobrze cie rozumiem...no i faktycznie poczucie mijającego, straconego
                        czasu jest okropnesad(( Nam tak przeleciało kilka lat...dziecko mialoby juz 6
                        latsad( nic to, trzeba patrzec w przyszlośc ... pamiętasz, jak mi to mówiłaś?
                        buziakuję!

                        Feromonko,ciebiue tez przytulam! Tylko pamiętaj podczas brania clo konieczny
                        jest monitoring!Sciski!

                        Erguś, to, to, to..najwazniejsze,że z męzusiem!Trzymam kciuki! Od kiedy
                        bierzesz ten specyfik?

                        Olciu, mabelki swietne..a lokatorzy w łóżeczku...niesamowici! Mój slubny jest w
                        nich zakochanysmile)) On niesamowicie uwielbia koty....a ja srednio sie do nich
                        palę, poniewaz jestem uczulona na ich sierśćsad((

                        Cytrusiu, mam nadzieje,że szybko was wypuszcza do domku! niestety, widzę że nie
                        ominęły was klopoty.Kurde, niech szybko przestanie was ten pech przesladować!
                        Dosyc juz się namęczyłaś! Czekam na fotki motylków! a co z ich imionami?

                        Melbuś, cmok, cmok! Nawet w swięta ratujesz biednego zwierzaka!Choinka cudna!

                        Bebelku, niesamowite sa te reakcje dzieciaczków!Buziaki dla Tosiczki!

                        Althea, szykuj torbę! Mam nadzieję,ze małe jednak do nastepnego roku poczeka!

                        Stokrociu, co u was?

                        Ktat, mamy identyczne płytki w kuchnismile))Z ta tylko róznicą,ze my nie nabylismy
                        tego dużego dekoru.Mamy tylko te sliweczki, truskaweczki..i inne owocesmile)
                        Mieszkanko cudne!

                        Ciekawe jak tatanka w nowym domku.....

                        Ant , gratuluje pracy! Faktycznie nie posiedziałas zbyt długo w domkusmile))

                        Marudziu, mówisz sledzie???? Mmmmmmmmmmmm, ja nic nie mówięsmile))

                        Pitusiu,potworsiku buziaki!

                        Lalisiu,mam nadzieję,że impra w waszym domku była udana,a nowa zmywareczka
                        chodziła , jak zlotosmile

                        A moje swięta uciekaja szybciutko....Wszystkie potrawy udały sie znakomicie,
                        niestety, jak zwykle zrobiłam zbyt dużo...i teraz stękamy z przejedzeniasmile)
                        Wczoraj byl;ismy u moich rodziców, potem wizytka u siostry...normalnie padałam,
                        bo ciągle cos we mnie wciskali, twierdząc,ze dziecko glodzę.Asertywna do końca
                        nie byłam..co zaowocowalo okropnymi wzdeciamisad((
                        U nas w miare ok..chociaz nie powiem,boje sie jutrzejszej wizytki u gina.Moje
                        serce nadal leci sobie w kulkisad(( Wali jak oszalałesad( Męzul pociesza,ze to
                        przez nerwy .Mam nadzieję,że ma rację...bo prawdę mówiąc, boje się, ze może
                        miec to ujemny wpływ na maleństwosad(( Schizy juz mam dosłownie...no i koło się
                        kręcisad(( Na ostatniej wizycie lekarka nic na ten temat mi nie powiedziała,
                        poza tym, że wszystko mam w normie.I bądź tu człowieku mądry. Jutro
                        pomaltretuje pytaniami gina.Może da się cos z tym zrobić.


                        • hortika Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 15:34
                          cześć,
                          Balbinko i Olcia-trzymam kciuki za jutrzejsze wizyty u ginów, obyście
                          uspokojone zostały!!!
                          Fantazyjna Monia już chyba w Kazimierzu urzęduje, na pewno wyjazd wywieje jej
                          smutki z duszy. Baw się dobrze!
                          Ania-gratuluję pracy!
                          I już musze lecieć, bo Tomcio się obudził (a spał od 12.30 =wow!) i lecimy
                          dalej u teściów świętować..
                          • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 15:40
                            dzieńdobrysmile))

                            jak mi dobrze dzisiajsmile) nigdzie jeździc nie trzebasmile))

                            Monia-******

                            hortika- może makowca pożarłas jakies mega ilości i Tomka zmuliłosmile))

                            k.
                        • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 15:39
                          Witam sie. M. w pracy juz dzisiaj.
                          Obrzarstwo w pelni.
                          Althea Ty jeszcze torby nie masz spakowanej? No wiesz Ty co.
                          Balbinko u Ciebie te serce to moze byc po prostu od panikowani i schizowania po
                          tym wszystkim co przeszliscie, nawet jezelo starasz sie ov tym nie myslec.
                          Mi sie sernika chce, chyba sobie gebe ptasim mleczkiem zapcham.
                          Znowu spalam moze ze 4-5 godz. dzisiaj i padam.
                          • ant25 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 15:56
                            Witam,

                            Monia, sciskam na smutaski, wyjedziecie z P i moze z daleka lepiej na to
                            spojrzysz, ten nastepny rok bedzie lepszy,

                            Bebel faktycznie to niesamowite z jaka wiara i ufnoscia maluchy przyjmuja te
                            świeta, moja powaliła nas koledowaniemsmile
                            Kura domowa moze i długo nie byłamsmile ale ta praca pozwoli mi na lepsze
                            połączenie pracy i domu przynajmniej jest takie załozeniesmile wiec moze uda sie
                            tak poł na poł kura + karierasmile))

                            Dzisiaj pobrykałysmy na łyzwach Amela długo nie wytrzymała ale i tak była
                            dzielna jak na pierwszy raz i sama dzielnie trzymała sie na nozkach było pare
                            wywrotek ale i tak jestem pełna podziwu jak szybko to wszystko łapiesmile

                        • agan10 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 26.12.06, 15:44
                          Witajcie kochane!!!

                          Z okacji Świąt Bozego Narodzenia życzę Wam wszystkim razem i każdej z osobna
                          spełnienia Waszych marzeń, samych radosnych dni i dużo miłości.

                          Dzięki za wszystkie zdjęcia.Dzięki również za życzenia wysłane elektronicznie.

                          Małe cytruski są śliczne.

                          Olcia koty masz zajefajne!!
                          a brzuszek też cudny. Może to głupie, ale mi bardzo brakuje mojego brzucha.

                          kocurku, ja się pogubiłam i nie wiem, ktora fryzurka była przed, a która jest
                          posmile

                          Melba chwaląc się takimi smakołykami i to w dodatku wlasnej roboty spowodowalaś
                          u mnie niekontrolowany ślinotok. mniam, mniam...

                          Monia aniołek śliczny, mniam, mniam......oj zjadlabym coś słodkiego, oj....

                          A tak ogolnie to prawie nic nie wiem i źle mi z tymsad((
                          Do komputera mogę usiąść dopiero po 22, ale wtedy to patrzę przez opadające
                          powieki i niewiele widzę. No nic, jeszcze trochę niech mała podrośnie i może
                          życie chociaż troszkę wróci na normalny tor.
                          Jestem urobiona po pachy. Mala bardzo marnie śpi w ciągu dnia. Zaśnie i za pół
                          godziny się budzi.A jak się obudzi, to niestety trzeba ją nosić żeby znowu
                          usnęła.Już dawno zapomniałam, co to jest sen dwugodzinny.Jedynie na spacerze
                          śpi przyzwoicie.Wieczorem zdarza mi się zasnąć razem z nią, budzimy się póżniej
                          na karmienie a ja stwierdzam, że nie zjadłam kolacji.

                          ale i tak kocham ją najbardziej na świecie i nie zamieniłabym się z nikim.




                          Olcia--koty cudne!!!
    • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 17:19
      Mam nadzieje, ze tak bo sypnely sie dzieciaczki na styczniowym forum smile) Moze
      bedziesz nastepna.
      • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 18:07
        Olcia, ty mnie nawet nie strasz! Ja jakos do tej torby nie mam serca... jestem
        tak czesciowo spakowana. Jak sie cos zacznie to zdazesmile))
        • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 18:56
          Ja tam nie wiem ale po czytaniu ile jest juz ich na swiecie ja zaczelam sie
          czuc jakbym juz powinna miec torbe spakowana smile))
          • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 19:09
            Althea, spakuj torbę, bo potem bedziesz panikowac, że męzul nie taka bielizne
            przywiózłsmile))A tak w ogóle, to ja nie mam bladego pojęcia, co wy to tej
            szpitalnej torby pakujecie...tyle sie o tym wspomina..i tak wam to cięzko
            idzie...kurka, co tam ładujecie?

            Ten przyspieszony puls strasznie daje mi popalic w nocysad((
            Najgorsze jest to,że u mnie to jak w kalejdoskopie...czasem poniżej 40...czasem
            powyżej 80sad(( chyba sie na złom nadajęsad((Męzul stwierdził,że nie..odda , bo
            za malo kasy dostanie...tylko te marne 50kgsmile))
            A ja schizuje no chyba za często, wariatkowo wita jak nicsad

            Babki, ja zupełna sierota jestem w tym obliczaniu tygodni i dni ciazy. Czy ktos
            mnie oświeci, jak to jest ze mną? Okres miałam 7 listopada( wtorek) to jak to u
            mnie teraz wyglada? Dziś 7 t. 1 dzień?
            • olcialew1 Re: Balbinka 26.12.06, 19:48
              kiedy bylo iui??
              Jak dobrze licze to wychodzi dzisiaj ostatni dzien 7 tyg.
              Och to Ty jutro serducho zobaczysz!!!! Czy ostatnio juz bylo widac bo nie
              pamietam?
            • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 19:55
              Olciu IUI miałam 18listopadasmile)
              • feromonka Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 19:58
                Balbinko niestety w liczeniu tygodni Ci nie pomogę, bo nie miałam okazji by się
                tego nauczyćsmile

                A ja nie mam fotek Cytruskówsad
              • olcialew1 Re: Balbinka 26.12.06, 20:05
                To wychodzi termin na 11 sierpnia, czyli dzisiaj 7t3d smile))
                Bylo ostatnio serducho widac czy jeszcze nie?
              • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 20:12
                Balbinko, liczac od twojej OM masz dzisiaj 7t1d. Pewnie po USG tez ci powiedza,
                ktory to tydzien wedlug USG, co niekoniecznie musi sie zgadzac z tym z OM. Ja
                mam 8 dni roznicy. Wiec tak naprawde moge sie przeterminowac nawet o 3 tyg.

                A z ta torba, to wlasnie taki problem, ze nie bardzo wiadomo co do niej
                spakowac, ale wiadomo, ze duza musi bycsmile)) Ja przygotowalam koszule, staniki
                do karmienia, troche ubranek dla malenstwa, kosmetyczke dla mnie. Nam reszta
                musze pomyslec. Z pewnoscia jakies kapcie dla mnie i dla M. musze zabrac.
                Jakies ubrania i pizame dla M.
                A najwazniejszym elementem torby sa dokumenty! Konieczne trzeba zabrac karte
                ciazy i dowod.
                • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 20:22
                  Balbinko ja liczylam Twoj termin tak jak moj od daty owu, przyjmujac date owu
                  za dzien iui. U mnie sie zgadza smile
                  Althea ja mam na liscie dla siebie jeszcze skarpetki bo mi nogi zawsze
                  strasznie marzna, ciuchy dla mnie na wyjscie ze szpitala, kamera plus aparat z
                  dodatkowymi bateriami smile) No i cos do przegryzinia bo w spzitalu sa maszyny z
                  jakimis chipsami itp. tylko a w nocu kuchnia zamknieta.
                  13-go stycznie ide na taka niby szkole rodzenia do tego mojego szpitala to na
                  pewno powiedza co wziasc a co nie jest potrzebne.
                  • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 20:28
                    olcia, ja niby mam jakas liste, ale ona jakas lewa jest. Jakies pierdoly pisza,
                    zeby zabrac karte do telefonu... a o ubrankach dla dziecka nic nie pisza.
                    A skarpetki i aparat koniecznie. Musimy kupic dodatkowe ladowalne baterie, zeby
                    miec na zapas. U nas tez pisza, zeby zabrac jedzenie dla osoby towarzyszacej.
                    Rodzacej cos tam dadza w razie potrzebysmile A na jednej liscie mam napisane, zeby
                    zabrac napoj dla sportowcow albo cos z szybko przyswajalnym cukrem.
                    • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 20:37
                      No list to jest duzo i jak dla mnie to prawie same lewe bo tu u nas inaczej
                      jest. Niby nawet pieluch, ciuszkow dla malej nie musze brac bo daja ale wiesz
                      takie szpitalne dlatego i tak wezme co by paniusia mogla jakos po ludzku
                      wygladac jak zaczna sie odwiedziny smile))
                      Do jedzenia n pewno jakis suchy prowiant wezme, cos co lubimy zeby mozna bylo
                      poskubac. Tutaj tez polecaja taki napoj dla sportowcow Gatorade sie nazywa,
                      niby ma duzo czegos tam i dobrze nawadnia. Aha i ja jeszcze chyba swoja poduche
                      bede brac no ale to juz czapne przed samym wyjsciem, jak nie zapomne
                      oczywiscie smile) zeby miec swoja ulubiona.
                      Aha Althea a kupujesz jakies lekarstwa dla malenstwa tak na wszelki wypadek
                      zeby miec w domu. Tu polecaja kubic taki Tylenol (i cos jeszcze ale nie
                      pamietam) dla niemowlakow, oczywiscie na wszelki wypadek i nie podawac samemu.
                      Chodzi o to, ze jak zadzwonisz w nocy do lekarza i powie zeby dac to nie trzeba
                      w nocy aptek szukac.
                      • bebell Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 20:56
                        wody duzo trzeba do torby wziac, wodysmile)) ja po urodzeniu Toski przez noc
                        wypiłam 3 butle 1,5litrowe, z Tadkiem podobniesmile)
                        no, a tych koszul do karmienia to ze 3 sztuki, bo się człowiek strrrrasznie
                        poci. I reczniki ze dwa, najlepiej granatowe, to śladów krwi nie bedzie bardzo
                        widac. No, i szare mydło "biały Jeleń", do mycia po kazdej wizycie w toalecie.
                        Rewelacja to jest! niesamowicie przyspiesza gojenie sie rany po ewentualnym
                        nacięciu.

                        I Olka wrzuc luz, ja się zawsze pakuję w skurczach, zdążysz spokojniesmile)

                        k.
                        • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:10
                          Bebell, no tez tak mysle, ze zdazesmile)) Przeciez w 5 minut nie urodzesmile
                          Jelenia to ja tu nigdzie nie znajde, ale Tantum Rosa mam.
                          Wode u nas mozna pic kranowke, dobra jest, wiec odpada mi zabieranie butli z
                          woda. Reczniki pewnie sa w szpitalu, ale i tak wezme swoje i rolke papierowych.
                          I kolezanka mi radzila zabrac miekki papier toaletowy, bo ten szpitalny byl b.
                          twardysmile
                      • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:05
                        U nas tez pieluch dla dziecka nie trzeba i podpasek dla mnie tez nie. A ubranka
                        chyba trzeba miec... musze podpytac polozna. Napewno trzeba miec na wyjscie. A
                        u nas nie ma odwiedzien i mozna wyjsc juz po 6 godzinach jak wszystko jest w
                        porzadku... wiec tak naprawde wiekszosc rzeczy moze okazac sie zbedna.

                        U nas w ogole nie ma zadnej czynnej apteki w nocy... Napewno kupie cos
                        przeciwgoraczkowego, tak na wszelki wypadek zeby miec w domu w razie czego.
                        • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:16
                          Wow po 6 godz. No fakt jak wsio ok to pewnie mozna. Tylko ja to strachliwa
                          jestem i wolalabym dziecia w szpitalu potrzymac zeby na nia popatrzyli przez te
                          poerwsze 2 dni smile)
                          U nas do szpitala to procesje gosci sa w standarcie.

                          Bebell a skad ja Ci tu "Bialego Jelenia" wezme, ha?? smile))
                          Za to Fride juz mam, zaczeli w koncu w USA sprzedawac przez internet, w zeszlm
                          tygodniu przyszla przesylka.
                          • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:27
                            A w ogole to i tak sporo rzeczy trzeba spakowac w ostatnim momencie, bo jak tu
                            spakowac rzeczy ktorych sie uzywa na codzien.
                          • ma_ruda2 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:30
                            witam, prawie poswiatecznie smile)
                            obzarta i zmeczona ale szczesliwa (dzis znow jadlam sledzie tongue_out)

                            Bebelek, Tosia jak zwykle boska!!! najlepsza smile) uwielbiam te twoje dzieci,
                            meza zreszta tez smile) to co czwartek ok 15 mam sie meldowac??

                            Monia juz pewnie w kazimierzu, mam nadzieje ze P jej juz smutki przegonil.
                            Monika sciskam mocno i wiem co czujesz kiss*********

                            Balbinko buziak wielki!!!

                            Althea mowisz ze mlode juz sie do wyjscia szykuje??? Bebelek ma racje z torba
                            zdazysz smile)) sciski...

                            i nie wiem co jeszcze, jedzenie mi mozg uciska tongue_out
                            kolorowych snow laski smile
                            • melba7 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:36
                              Marudzia, ja też zasmakowałam w sledziach, a sałatkę sledziową zrobiłam taka,
                              że w oczach znikałasmile
                              • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:39
                                Ja chce sledzie!!!!!
                              • ma_ruda2 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:40
                                Melba, nie mow, bo bedziesz kiedys dla mnie musiala zrobic smile))
                                pierniczki zrobiliscie z Mlodym przesliczne, choinka tez smile)

                                i zapomnialam ... CYTRUSOWA - Motyle cudne, przesliczne dziewczynki!! imiona
                                tez wybraliscie cudne smile) zycze zebyscie wszystkie jak najszybciej do domu
                                wrocily!!!
                            • melba7 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:41
                              no macie pojęcie?przed chwilą zadzwonił pacjent, z pytaniem, od której jutro
                              działamy...z jednej strony dobrze,że dzwonią, ale w Boże Narodzenie o 21.00?i
                              nic złego się nie dzieje, ot tak sobie zadzwoniłsmile
                              • bebell Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:45
                                Melba- moja mama jest zarządcą nieruchomosci i wczoraj do niej 5! osób
                                zadzwoniło z jakimis bzdetami typu: panie sprzatajace nie umyły okien na klatce
                                schodowej! albo nie mam pradu w mieszkaniu, a nie wiem gdzie są korki... masakra!
                              • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:47
                                Melba, moze i lepiej dzisiaj o 21 niz jutro o 7 ranosmile

                                Bebell, to ty mi teraz mowisz o tym Lejeniu... no nic moze jakos przezyje bez.
                            • bebell Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:42
                              Ja Wam tego jelenia mogę powysyłac, serio, seriosmile)) bo on duuuużo lepszy od
                              tego tantum cos tamsmile))
                              i ja bym nie chciała po 6 godzinach do domu wychodzic...

                              Ma_ruda- no, to jesteśmy umówionesmile)))
                              • feromonka Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 21:46
                                Ti la la ale mi jajniki pracują!smile

                                dopiero rano wzięłam pierwszą tabletkę CLo, a juz czuję, że sie coś dziejesmile

                                Cytrusowa zlituj sięsmilenie każ czekać wyślij Motylki na moją skrzynkęsmile
                              • ma_ruda2 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:02
                                Bebelek to jestesmy umowione, juz sie nie moge doczekac smile)

                                Melba ludzie czasem maja pomysly od czaszki!!!! ale w sumie dobrze ze
                                dzwonia smile)

                                tak sobie siedze i mysle co by tu ZJESC!!! wepchalam w siebie mandarynke ale
                                kusi mnie salatka sledziowa!!! (sorki Althea ) a z drugiej strony przeraza
                                wizja kupna nowych = wiekszych spodni tongue_outPP
                                • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:04
                                  A ja własnie zjadłam sernik... ale na sledzie dalej mam ochote.
                                  • fantaisie Wielkie buziaki z Kazimierza!!! 26.12.06, 22:17
                                    Cześć Słonka! jesteśmy już na miejscu, pensjonacik bardzo milutki, trochę na
                                    uboczu ale dzięki temu mamy zagwarantowane spacerkismile byliśmy już na kolacji "U
                                    Fryzjera". Jest super, bo spokojnie, cicho, czuję jak powoli odpływamsmile po
                                    grzańcu myślałam, że zasnę przy stolesmile

                                    Althea, pakuj się, pakujsmile bo może Twoje dziecię przyspieszy... i tego jednego
                                    aniołka dostałam od takiej co barbarzyńskim językiem władabig_grinDDDD ale nie wiem
                                    czy ją znaszbig_grinDDD

                                    Marudzia, smacznegosmile potem pójdę z Tobą na zakupysmile

                                    Bebelku czasami się zastanawiam co ludzie mają zamiast mózgu! u nas w wigilię o
                                    17 przyszedł mamy podatnik!

                                    Balbinko, nie stresuj się! wszystko będzie dobrzesmile

                                    Agan super, że zajrzałaś i wcale się nie dziwię, że tak kochasz malutką!

                                    Ant, brawo dla Amelki! dzielna dziewuszkasmile)) i trzymam kciuki za pozytywne
                                    połączenie pracy z kurą domową!

                                    Cytruś, dzięki! mam nadzieję, że jutro wyjdziecie.

                                    W ogóle wszystkie jesteście takie kochane! zaraz chyba się rozpłaczę, jak ja się
                                    cieszę, że do Was dołączyłam! dzięki za to, że jesteście!!!!!!!!!

                                    Nastrój mam taki wyciszony...
                                    • fantaisie Re: Wielkie buziaki z Kazimierza!!! 26.12.06, 22:22
                                      Jaki Marcel już jest duży! i ma takie ciemne włoski! śliczny chłopaczek!!!!
                                    • olcialew1 Re: Wielkie buziaki z Kazimierza!!! 26.12.06, 22:25
                                      Monia to Ty sie wyciszaj ile sie da smile
                                      Althea to ja Tobie sledzie kablem pcham a Ty pchnij sernika.
                                      Maruda wpierdzielaj ile sie da w koncu po to miedzy innymi sa Swieta. A spodnie
                                      i tak bedziesz juz niedlugo kupowala takie z guma zamiast paska to co za
                                      roznica.
                                      Ja sie dalej ptasim mleczkiem zapycham i pic mi sie chce a juz nic nie mam,
                                      musze sie na dol zwlec.
                                      • althea35 Re: Wielkie buziaki z Kazimierza!!! 26.12.06, 22:36
                                        Olcia, to ja juz ten sernik pcham w kablesmile Moge jeszcze dorzucic pierniki i
                                        makowiecsmile
                                • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:19
                                  Olciu,bede liczyła(chociaz wiem,że owu była na pewno wczesniej przed IUI.ginek
                                  mówił,ze trudno tak dokładnie okreslic , kiedy to nastapilo, poniewaz może to
                                  trwac kilka albo nascie godzin po podaniu) tak jak althea radzi od okresu..tak
                                  jakos liczył mi ginek..ale ja w tym całym zdenerwowaniu nie zapytałam jak sie
                                  liczy.Wykombinowałam sobie,że raczej kazdy tydzien zaczyna mi sie we wtorek..i
                                  tak na chlopski rozum mi wyszło.Althea, dziekismile))

                                  Marudziu, zapraszam do mnie na sledzie..cały gar jeszce sie ostałsmile))

                                  Monia juz pewnie w hotelowym pokoju balujesmile))

                                  Althea, o skarpetkach tez pomyslałam.Teraz sobie przypomniałam,ze znajoma
                                  opowiadała,że ona swoja miche brała do mycia i koło dmuchane do siedzenia....

                                  Cytrusiu, małe sa slicznesmile)) A Jasmina to nasz typ od wielu latsmile))Zreszta juz
                                  o tym kiedys pisałam. Michalina i Antonina...w szeregu( męzul na to ostanie sie
                                  nie godzi..ale Tosica bebelkowa go urabiasmile))
                                  • bebell Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:23
                                    aaa! Althea, rzeczywiscie dobrze miec własny papier toaletowysmile))

                                    i lece spac, Tadek zasnął dziś wcześniej. Wczoraj zreszta teżsmile)) to przez ten
                                    makowiecsmile)

                                    kolorowych

                                    k.
                                    • fantaisie Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:27
                                      Bebelku to leć! trzeba korzystaćsmile

                                      Olcia, smacznego! ptasie mleczko jest the bestsmile

                                      A mój P. właśnie rzęzi, że jest znowu głodny! ratunku!!!!!!!!
                                  • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:30
                                    Fantazyjna,życzę jak najdłuższego blogiego spokoju!!!Spacerujcie,
                                    odpoczywajcie, wyspijcie sie na maxa! Przytulam was oboje! I kochana, ty nam tu
                                    nie smęc...to ja sie ogromnie ciesze,że sie na naszym forum pojawiłaś!!!!!!!!
                                    Jestes naszym promyczkiem!!!Dzięki tobie świat nabiera kolorów! buziaki!

                                    marudzia, wcinaj, mlode musi mieć zadowoloną mamęsmile))
                                    a moje chyba lubi makowiec hihismileZnowu sie nim zajadam...baryła ze mnie
                                    bedzie smile
                                    • fantaisie Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:33
                                      Balbinko, dziękismile)) będę bimbać! i nie rozpieszczaj mnie.... bo i tak jestem
                                      przez Was mocno utulonasmile
                                      • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:37
                                        monia, jakie rozpieszczanie??? Kochana, ty jeszce wiele razy po pupie ode mnie
                                        dostaniesz smile))Ale to tak z miłości wieszsmile)

                                        Melduje ,że jeden makowiec już zjedzony...dobrze,ze mam jeszcze jedensmile))
                                        • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:44
                                          Althea, chcesz makowca? Rzucam....! A z tym makiem...biały to typowo do
                                          poznańskich rogalików!Jest samaczny...ale trza się do niego przyzwyczaic.

                                          U nas sernik i babka sa na Wielkanoc.Na boże Narodzenie jedynie sero- makowiec.

                                          Olcia, to o której mamy trzymac kciuki? Daj info na nasz czas!

                                          Ciekawa jestem jak tam nasze testujace....Baby sprzet zakupiony ????
                                          Jutro ma testowac Zuza...a jaania kiedy?

                                          Yskierko, ja mam nadzieję,że nasionka zdazyły jajo dorwac!

                                          Gwiazdeczko, to ty może makowca zjedz, co? Kurczę, nie wiem, co ci doradzić z
                                          tym spaniem małej...rytuał godzinny macie?

                                          Bebelku, korzystaj, korzystajsmile))
                                          • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:56
                                            Melbus, fakt , zdarzaja sie wyjątkismile))Ja wyłam po nocach...a mój męzul dał
                                            swoim rodzicom tak popalic ,że przez trzy miechy chodzili do tyłusad((Ze mnie
                                            nerwus straszny i boje sie ,że maleństwu sie to udzieli.kurcze, zdzielcie mnie
                                            w łeb juz panike odstawiam....
                                    • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:35
                                      KLurde, a ja właśnie sie dowiedziałam,że nici z sylwestra w towarzystwie
                                      psiapsiolkisad( Rozchorowała się biedulkasad((Nic to spedzimy ten dzionek w
                                      cieplym domku i wyspimy sie przynajmniejsmile))Trza zbierac siły, bo od
                                      sierpnia..koniec ze spaniem....
                                      • althea35 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:39
                                        Balbinko, do Sylwestra jeszcze pare dni. Moze psiapsiolka zdazy sie wykurowac.

                                        Bebell, korzystaj jak mozesz!

                                        Monia, to nakarm P. i bawcie sie dobrze! Buzka! A tej barbazynskiej nei znam z
                                        pewnosciabig_grinDDDDDDDDDDDD

                                        Marudka, ja ce zabije za te sledzie! Ale masz fajnie, do bebelka jedzieszsmile
                                      • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:39
                                        Balbinka korzystaj ze spania bo moze i wczesniej niz w sierpniu. Ja juz spie po
                                        4-5 godzin.
                                        • melba7 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:41
                                          Nie przesadzajcie z tym brakiem snu po narodzeniu dzieci...może trafią nam się
                                          cudowne dzieciaczki bez kolek, budzące się na jedno nocne karmienie?są takie,
                                          słowosmile
                                          • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:47
                                            Althea dawaj i makowca smile
                                            Melba a gdzie takie dzieci rozdaja, rzuc adres na priva. Chociaz ja osobiscie
                                            jako niemowlak podobno bylam dobre dziecko, gorzej bylo poszniej.
                                            • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:51
                                              Sie wyslalo za szybko.
                                              Ja mam wizyte jutro u zwyklego cipologa o 17 Waszego czasu ale tam nic nie
                                              powiedza ciekawego. tylko prosze kciuki trzymac zeby waga nie trzasla przy
                                              poswiatecznym wazeniu smile
                                              Potem ide do szpitala papiery wypisac, podpisac i na spotknie z anestezjologiem.
                                              A o trzymacie kciukow u rak i nog to sie uprasza o godzinie 21 Waszego czasu.
                                              Meldunek bedzie pewnie dopiero pozno bo to badanie trwa godzine i do tego inne
                                              rzeczy, ktore mi tam robia razem z czekaniem to nastepne 30-60 mnut no i do
                                              domu musze dojechac.
                                              Balbinko a Ty na ktora idziesz?
                                              • melba7 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:54
                                                te cudownie spiace dzieci to moja własna produkcja-Kuba taki własnie byłsmile
                                                Dobranocsmileidziemy dopracować młodesmile
                                          • ma_ruda2 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:49
                                            Althea nie zabijaj smile) juz ci pcham salatke przez kabel, moj tato robil smile))
                                            oddam ci nawet cala, bo ja niby myszy sie nie boje ale ... tongue_out
                                            i wiesz jak ja sie ciesze z wizyty u Bebelkow??

                                            Widze ze prezesowa nawet na wyjezdzie musi kontrolowac sytuacje na forum tongue_outPP
                                            odpoczywaj wariatko moja kochana smile)

                                            Balbinko do sylwka pare dni, moze sie kolezanka wykuruje??!! a makowiec wcinaj
                                            skoro wam smakuje kiss**

                                            Olcia jak ja bym chciala zebys mi te spodnie z gumka wykrakala smile)

                                            Bebelku spij dobrze kiss*

                                            i lece poprzytulac sie do wymeczonego m, on jutro do pracy a ja sie bycze i tak
                                            do 2 stycznia tongue_outP

                                            kolorowych..
                                            • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 22:55
                                              Maruda Ty wymecz jeszcze malzowine w imie metody Kocurkow-Bebellowe smile
                                              Lepiej sie bedzie chlopinie spalo, jak nie ma sily to niech sufit pooglada smile)
                                              • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 23:04
                                                Olcia, swięte slowa..ale watpie czy przy naszym rudzielcu będzie sufit
                                                oglądałsmile))Trzymam kciuki i o 17 i o 21smile)
                                                my nie jestesmy umówieni na żadna konkretna godzinę.ginek mówił,ze mamy sobie
                                                spokojnie przyjechac, jak nam pasuje. Zatem pewnie z domku przed 12 bedziemy
                                                wyjeżdżac..i chyba do 15 bede po usg.Wszystko zalezy od tego czy nie bedzie
                                                miał naglych przypadków.
                                                Kumpela stwierdziła,ze watpi czy się wykuruje, nie chce mnie na dodatkowe
                                                infekcje narażac..a z grypą same wiecie, nie ma żartów.

                                                I ja juz chyba polece do łózia....
                                                • olcialew1 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 23:14
                                                  Balbinka to lepszego powodu na niedenerwowanie sie zadna z nas Tobie nie da,
                                                  niz to zeby sie nie denerwowac w ciazy bo fasolce zaszkodzisz. : -)))
                                                  Tylko jutro po usg po zadnych sklepach nie laz tylko prosto do kompa prosze
                                                  gnac. Kciuki zacisniete. Ale fajnego stworka jutro zobaczysz i serducho smile)
                                                  • balbinka74 Re: Althea torba spakowana? 26.12.06, 23:50
                                                    Babki, zegnam sie do juterka..prosze kciuki trzymac!
                                                    Olcia, ja do kompa moge dopaśc dopiero po 2 godzinkach od wizytki..zatem
                                                    puszcze jakiegos smsa z trasy, by was tutaj w niepewnosci nie trzymac.Zdaje
                                                    się,że marudzia jutro dyzuruje przy kompie...to wam wiesci z pewnościa
                                                    przekazesmile))Buziaki!
                                                  • fantaisie Kolorowych snów!!!!!! 27.12.06, 00:17
                                                    Balbinko i Olciu, trzymam jutro za Was kciuki!!!!!

                                                    Marudzia zaraz kontrolujetongue_outPP i męcz P.

                                                    Melbuś, miłego dopracowywaniasmile

                                                    A co do śpiących dzieci, to ja byłam koszmar senny dla moich rodzicówtongue_out

                                                    Idę spać, też zamierzam dzisiaj dopaść mężasmile)))

                                                    Spokojnej nocki
                                                  • melba7 Re: Kolorowych snów!!!!!! 27.12.06, 01:26
                                                    dzieć dopracowany, małzon padł, a mnie nosi...energia mnie rozpiera...zrobiłam
                                                    sobie grzane winko i łażę po necie.
                                                    Bedę jutro kciuki trzymać, będę, a jakżesmile
                                                  • jaania77 Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 08:10
                                                    no cóż, proza życia. Święta się skończyły i ja juz siedzę w pracy ..... szybko
                                                    zleciało te kilka dni, ech..

                                                    Jestem tak obżarta, ze dzis chyba nic nie rusze, nawet śniadanie mi dziś nie
                                                    wchodziło. Było tyle dobrych rzeczy, że normalnie nie wiedziałam za co najpierw
                                                    się łapac smilei W ogóle było sympatycznie, przyjechała moja siostra i teraz to
                                                    już nie wiem kiedy sie z nią następny raz zobaczę, zwłaszcza, że cały czas mówi
                                                    o tym, że do Australii będzie wyjeżdżać....

                                                    Podczytałam Was wczoraj,w końcu nadrobiłam zaległości. I widze, ze w zasadzie
                                                    święta u każdej podobnie minęły - same pyszności i wszyscy narzekają że za dużo
                                                    zjedli. Ja mam tak samo sad a tu kiecka na sylwka zakupiona i jak ja teraz będę
                                                    wyglądać sad

                                                    Myśle, że dziś będę miała taki luźniejszy dzień w pracy więc będę zaglądać - no
                                                    i trzymam od rana kciuki za Balbinkę i jej USG. I za Olcię też!!

                                                    Ciekawe jaka frekwencja będzie dzis na forum - wszystkie laseczki jeszcze
                                                    odpoczywają po świętach??

                                                    Pozdrawiam i ściskam

                                                    A.
                                                  • jaania77 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 08:11
                                                    ach i oczywiscie gratulacje dla Cytrusków!!!!! Motylki śliczne, takie
                                                    maleńkie....
                                                  • jaania77 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 09:18
                                                    no tak jak myślałam, wszyscy jeszcze śpią...

                                                    w pracy u nas też pustki...
                                                  • jutka7 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:09
                                                    hello!
                                                    i ja sie melduje po swiętach, ale wcale nie obżarta, jeszcze mi się to chyba w
                                                    zyciu nie zdarzyło smile)

                                                    Fantaisie, życzę Ci super udanego pobytu w klimatycznym Kazimierzu! Na Sylwka
                                                    tez tam zostajecie? I sciskam z całych sił z powodu @. A może spróbuj jednak
                                                    testów owulacyjnych? Nie żebym była ich fanką, sama nie próbowałam, ale ponoć
                                                    owu może zaskoczyć... Odpoczywaj kochana od smutasów smile

                                                    Balbinko trzymam kciuki za wizytę, na pewno wszystko będzie dobrze! a za ten
                                                    stres to powinnas w tyłek dostac, no słów brakuje sad a przy okazji- czy ty
                                                    jeszcze pijesz te ziółka od br. Franciszka?

                                                    Antus, gratuluje pracy, zdradź szczegóły smile Kurde, Warszawa to jednak inny
                                                    świat, u nas prawnik szuka pracy duuuużo dłużej. Oczywiście nie umniejszając
                                                    Twojego doświadczenia, chodzi mi tylko o ilość ogłoszeń, na które można wysłać
                                                    ofertę. Super, bardzo się ciesze!!! A jak Twoje cytologiczne problemy?

                                                    Bebellku, tekst o bajeczce genialny smile) fajna ta Twoja Tośka smile strasznie
                                                    jestem ciekawa jakie teksty będzie miał Tadek smile

                                                    Altheo, skąd u Ciebie te smutki? Tęsknota za rodzina jak się domyslam. I chyba
                                                    przed Toba największe oczekiwanie, co? Torbe koniecznie spakuj. Ale szok o ilu
                                                    rzeczach, które trzeba zabrac, piszecie! Moja ciekawośc co to płci Twojego
                                                    maluszka rośnie z każdym dniem smile Jak forumowe szamanki obstawiły w
                                                    większości? smile

                                                    Olcia, za Twoja wizytę też trzymam kciuki. I czekamy na relację. Będzie dobrze,
                                                    popatrz na Cytrusową smile

                                                    Poprosze o fotki Motyli na pracową skrzynke, please, please...

                                                    Chrumpsowa, fajnie, ze świeta sie udały smile Paella poruszyła moje ślinianki smile)
                                                    A własnie, przypomnij mi w którym rejonie Włoch mieszkasz? Bo ja mam wielką
                                                    nadzieję, ze w kwietniu ruszymy na podbój Włoch... smile

                                                    Pitus, jak Tobie minęły święta? Córcia przesliczna smile

                                                    Melbus, ludzie to jednak mają w głowie przewrócone. Jak można do kogoś dzwonić
                                                    podczas świąt gdy NIC się nie dzieje?

                                                    Ciekawe co u Tatanki, Gviazdki

                                                    Erguś, do rodziców tez chyba dotarłas w ciagu tych kilku dni? Kiedy wracacie do
                                                    Anglii?

                                                    I nie wiem co jeszcze miałam smile

                                                    Moje święta minęły piorunem, Wigilia u tesciów, reszta swiatecznych dni u moich
                                                    rodziców, spotkania z rodziną itp. Wszystko fajnie, ale bez jakiejś swiatecznej
                                                    zadumy smile O dziwo prawie w ogóle nie zjadłam moich ulubionych pierogów, za to
                                                    nie mogłam sie oderwać od barszczu z uszkami. Cieczy ciagle potrzebuję smile
                                                    A w ogóle to nadmierna troska całej rodziny i teściów mi przeszkadza. Czuje się
                                                    jak chora, nie lubie takiego skakania wokół mojej osoby. A tu zanim zdążę
                                                    pomyśleć co bym chciała, już to dostaje smile Oczywiście ze względu na ciążę smile
                                                    A dzis wstac nie mogłam, jeszcze sie za prace nie wzięłam.
                                                    Buziaki smile
                                                  • althea35 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:26
                                                    Witam poswiatecznie!

                                                    Balbinka i Olciu, trzymam za was kciuki!

                                                    Jutko, forumowe wiedzmy obstawiaja siusiakasmile A moj maz upiera sie przy tym, ze
                                                    to kobieta tam mieszka... a ja to juz sama nie wiem.

                                                    Marudka, dziekuje za salatkesmile Masz szczescie ze sie podzielilassmile

                                                    A my jedziemy na zakupy. Moj M. ma ambitny plan kupic kamere, na wszystkie
                                                    mozliwe okazje prosi o kase na ten cel. No i moze w koncu fotelik dla malucha
                                                    kupimy, zwariowac mozna z tymi fotelikami.
                                                  • ant25 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:20
                                                    witam,

                                                    Jaania juz w pracy, swieta szybko zleciały,

                                                    Monia wypoczywajcie z Pawełkiem a wiesz ze jestescie całkiem nidaleko mnie ? od
                                                    moich rodziców czesto jezdzilismy do K na spacerysmile i wiesz co, tutaj koło moich
                                                    rodziców wybudowali fajowy wyciag naprawde jest na czym pojezdzic i dla
                                                    poczatkujacych i srednio jezdzacych pojechalismy obejrzec to cudo bo to tylko
                                                    10 km od domku) i od razu pomyslałam o Was ze jak spadnie snieg to tutaj jest
                                                    tylko 2,5 godz drogi z Wawy na narty a okolice piekne, moze uda mi sie Was
                                                    wyciagnąc na jakis weekendsmile)
                                                    I byłabys teraz dumna z tego jak wygladam( to odnosnie ostatniego komplementu)tongue_out

                                                    Bablbinko Olcia ma racje nie ma lepszego powodu jak to ze nerwy maluchowi nie
                                                    słuza, ale ja wiem ze łatwo sie mówi.....jak tylko masz zamiar sie denerwowac to
                                                    wchodz na forum to zaraz Cie do pionu postawimysmile

                                                    Althea strasznie szybko Was wypuszczaja i dobrze mnie szpital przygniatał
                                                    strasznie .....
                                                    Tantum rosa spokojnie Ci wystarczysmileja nie miałam ani Jelenia ani Tantum ot
                                                    zwykły płyn z seri AA, bez zapachowy i bez zadnych tam dodatków i fakt wody duzo
                                                    piłam i herbatka Hipp dla karmiacych i jedzenie dla facetasmile nam sie długo
                                                    zeszło i M nie miał co jesc wiec tesciowa do nas z kanapkami leciałasmile))

                                                    lece na sniadanko wink
                                                  • ant25 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:27
                                                    Jutka bo z ta praca to troche szczescia miałamwinkzobaczymy w praktyce jak sie
                                                    ułozy, a firma duza nie kancelaria i podobno obiecali ze nie ma siedzenia
                                                    wieczorami podobno konczy sie prace i czapka na głowe ale to sie okaze....sama
                                                    jestem troche zaskoczona ze tak szybko to poszło, mam andzieje zagrzac tam
                                                    troche dłuzej miejscasmile
                                                  • ant25 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:31
                                                    Tycja, a wiesz jakie zyczenia sobie składalismy z bratem ? zeby jego maluszek
                                                    był taki jak Marcelsmile a ja mowiłam ze swoje drugie to Tobie na wychowanie oddam
                                                    zeby takie spokojne byłosmile))
                                                  • chrumpsowa Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:45
                                                    No wlasnie po swietach juz - rany... Oj wczoraj mielismy taki relaksujacy dzien,
                                                    tylko pod wieczor malzon sie zle poczul - chyba zlapal jakies moje zarazki...

                                                    Jaania mieszkam w Emilii-Romanii czyli regionie parmezanu i tortellini wink

                                                    Olcia, Balbinko trzymam kciuki za usg!!!!

                                                    Monia relaksuj sie kiss

                                                    No a wszystkie witam poswiatecznie!
                                                  • chrumpsowa Tycja 27.12.06, 10:47
                                                    Marcel jest PRZESLICZNY!!!!
                                                  • jutka7 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:48
                                                    Chrumpsiku, zlituj się! Długo jeszcze będziemy mylone z Jaanią? smile
                                                  • jaania77 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 10:55
                                                    właśnie smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 11:07
                                                    Dziewczynki - napisałam długiego posta i własnie mi go zjadło crying

                                                    Chciałam podziękować za Wszystkie życzenia świąteczne
                                                    i przeprosić, że Naszych zabrakło...
                                                    Spóźnone, ale z głębi serca wszystkiego dobrego dl Was i waszych rodzin,
                                                    radości, spokoju i spełnienia wszystkich marzeń.

                                                    Nie zdązyłam przeczytać zaległość i w najbliższym czasie nie dam rady nadrobić,
                                                    gdyż rodzinka nadal ma wolne i wszyscy latają dookoła domku.
                                                    Myślę, że dopiero w 2007 zasiąde na spokojnie i poczytam co tam u Was.

                                                    Dziękuję za wszystkie karteczki i zdjęcia Motylków.

                                                    Mam nadzieje, że uda mi się wysłać Wam dzisiaj zdjęcia z domku.
                                                    Póki co będzie front sprzed miesiąca, bo nie mam aparatu,
                                                    żeby teraz po świątecznym sprzątaniu go sfotografować.
                                                    Zdjęć naszej góry nie podeślę, bo mało efektowny bałagan tam panuje.
                                                    Będa zdjęcia z dołu od rodziców z kominkiem specjalnie dla Balbinki.

                                                    Buziaki dla Was i Waszych Pocianiątek!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Święta, święta i po świętach... 27.12.06, 11:24
                                                    witam i ja dzisiaj smile)
                                                    niedawno zwleklam sie z lozka smile)

                                                    Balbinko ja cie prosze nie denerwuj sie!! a na esa czekam smile) i kciuki za
                                                    ciebie i Olcie i wasze wizyty trzymam smile)

                                                    Antu jak zdrowko, lepiej?? ale ty masz zdolna corke, narty, lyzwy to chyba po
                                                    mamusi, co??

                                                    Darowalam m wczorajsze robienie dziecia bo byl zmeczony a ja go juz rano
                                                    wykorzystalam tongue_out przy nim Bebelkowo - Kocurkowy sposob nie wychodzi bo on
                                                    twierdzi ze mu sie musza zolniezyki wyprodukowac. wiec codziennie nie da rady sad

                                                    Tatanko buziaki smile

                                                    i co tam jeszcze bylo ... za dlugo spalam smile
                                                  • jutka7 ale pustki dzisiaj 27.12.06, 11:39
                                                    gdzie jesteście??
                                                  • jaania77 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 11:53
                                                    ja jestem

                                                    ale tak prorokowałam rano, ze pustki będa

                                                    właśnie się umówiłam do fryzjera na sylwestrową fryzurę. Kurcze, a stroju
                                                    jeszcze nie mam kompletnego sad
                                                  • tatanka-2002 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 12:06
                                                    Jaaniu - jak ja Ci zazdroszczę tej imprezy!!!
                                                    U nas kiepsko z kasą i siedzimy w domku.
                                                    Nie mniej już wiemy, że będziemy mieli gości, bo sami sie wpraszają...
                                                    Miejsca dużo, więc wszystcy się pomieszczą,
                                                    ale wolałabym iść na jakiś bal w kiecce i z szałową fryzurką...sad
                                                  • tatanka-2002 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 11:55
                                                    Jutka - ja jestem , bo cały czas walczę z netem i mailami do Wassmile
                                                  • jutka7 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 12:06
                                                    Tatanko, to ja poproszę foty na adres firmowy! I puść mi od razu Motylki, bo
                                                    nie mam - o ile masz adres firmowy smile
                                                  • tatanka-2002 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 12:12
                                                    Jutka - nie mam adresu firmowego sad
                                                    Jeżeli nie chcesz go podać publicznie,
                                                    to proszę ślicznie Jaanie o przesłanie dalej smile
                                                  • jutka7 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 12:29
                                                    wysłałam Ci adres na gazete smile
                                                  • ant25 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 12:59
                                                    Marudzia moje dziecko zdolnie, nie zdolne, wyjścia innego nie masmile))
                                                    Wczoraj M powiedział, biedne dziecko nie ma wyjscia jak ma matke wariatkesmile))na
                                                    całe szczescie jej sie to podobasmile))
                                                    No a my zaraz zbieramy sie do Wawy, M ma niby urlop i jutro musi jechac w
                                                    delegacje nie wiem czy sie z nim nie zabierzemy co bedziemy siedziec w domku

                                                    a ja dycham i generalnie wydaje odgłosy jak z rozrusznika od maluchawink)ale
                                                    fizycznie czuje sie całkiem dobrzesmile

                                                    No Jaaniu czekamy na foty szałowej fryzurkismile ja sie zastanawiam czy nie pojsc w
                                                    sylwka do kina ale musiałabym cos znalezc takiego na czym i Mała wytrzyma bo jej
                                                    w tym dniu nie zostawie, wogole od kiedy jest z nami nie wyobrazam sobie
                                                    sylwestra bez Niejwink

                                                    No M woła jedziemysmile
                                                  • jaania77 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 13:03
                                                    ej, szałowej fryzury nie bedzie smile ja nie idę na żaden bal smile
                                                    a fryzura to po prostu profesjonalne prostowanie, no chyba że mojej fryzjerce
                                                    wpadnie coś do głowy w ostatniej chwili - ale na pewno żadne koki i tym
                                                    podobne. Zresztą w koku to bym sie głupio czuła a poza tym mam za liche włosy

                                                    a fotki po Sylwku jak bedą to oczywiscie podeślę smile
                                                  • jaania77 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 13:35
                                                    no i znowu wszystkie pouciekały sad
                                                  • jaania77 Wklejam dla rozrywki 27.12.06, 13:50
                                                    może niezbyt wysokich lotów ale pośmiać się można smile trzeba najeżdżać lunetą na
                                                    poszczególne postaci. Po kilka razy nawet bo się zmienia akcja smile

                                                    sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=959&L1=0&L2=0&L3=0&Page=Top
                                                  • jaania77 Re: ale pustki dzisiaj 27.12.06, 13:00
                                                    Tatanko - dzięki za zdjecia, ale Wy tam hangary macie!!!! szok...przestrzenie..
                                                    kominek fajny. Szybko się uporaliscie z tą budowa, podziwiam

                                                    no i nie ma czego zazdrościc jeśli chodzi o impreze. Sama nie wiem co to
                                                    bedzie, knajpka niby fajna - spodobała mi sie jak tam byłam ostatnio przez
                                                    chwilę. Ale zobaczymy, nie nastawiam się
                                                  • tycja78 alem wstretna kolezanka 27.12.06, 14:10
                                                    Ostatnio wpadam do was jak burza, a wydało sie, ze moj Marcel zbyt grzeczny, zeby na niego zwalać brak moich wizyt na forumsmile))))
                                                    Zapraszam wszystkie e-ciocie do naszej kosmatkowej galerii, sa nowe foty Marcelka.

                                                    Antus, hihihihi! przyjezdzajcie, mam troche pokoi to wychowamy i wasze niuniusie:0 sama mam miec 4-kę to bede mieć praktyki i cwiczeniasmile)))

                                                    Balbinus, ale świetnie ze brzuszek karmisz i idziesz na Wolne. Ja dzis byłam u mnie w szkole, ale warto było. szkoła dostała 5 tys od prezydenta na pomoce naukowe i z tego tysiaka pani dyr przeznaczyła na hiszpański! ale radosc! Wybierałam ksiazki i kasety video i mam wreszcie troche swoich nowych ksiazeczek.

                                                    Wiecie, brałam w rossmannie udział w konkursie Bref, wygrana jest cos o czym marzyłam od lat- weekend za 2 tys zł. w SPA w NAłęczowie....
                                                    Dzis przysłali pytanie konkursowe, mam nadzieje, ze odpowiedziałam prawidłowosmile
                                                    Ciekawe jakie mam szanse na to ze byłam w pierwszej piatcesmile
                                                    Kiedys w radio zet wygralismy aparat cyfrowy, potem udało mi sie na konferencji i wylosowałam słownik, moze i teraz bedzie mi dane spedzic za darmo weekend w Nałęczowie. a jak nie to i tak pojedziemy.

                                                    Jeszcze sie do was odezwe, Monia, nie smutkuj sie rybeńko- ale rozumiem cie, sama w wigilie ryczałam.Pa1PA!, głasku, głasku.
                                                  • althea35 Re: alem wstretna kolezanka 27.12.06, 15:03
                                                    Widze, ze dizsiaj Jania z Jutka sie ujawnilysmile

                                                    Jutka, jak sie czujesz?? Ze mna nikt sie tak nie cackal, ale tez by mnie pewnie
                                                    wkurzalo podstawianie wszystkiego pod nos.

                                                    Jaania, czekam na fotki sylwestrowe. My pewnie bedziemy w domu, moze przyjda
                                                    znajomi w najlepszym wypadku. Ale przy moich gabarytach to i tak najlepsze
                                                    wyjscie.

                                                    Tysia, to chociaz tyle, ze o hiszpanskim dyrekcja nie zapomniala.

                                                    Antus, moze lepiej posiedz troche w domu z tym przeziebieniem, nawet jesli
                                                    czujesz sie dobrze fizycznie.

                                                    Marudka, wykorzystuj M. ile sie dasmile))

                                                    U nas szal zakupowy. Kolejki w sklepach jak przez samymi swiatami. M. udalo sie
                                                    pozyczyc ze sklepu kamere, wiec dzisiaj mam go z głowy, siedzi i sie bawi swoja
                                                    zabawka.
                                                    W koncu kupilismy fotelik samochodowy!!! Co chwila cos bylo przeciwko nam...
                                                    jak sie juz na jeden zdecydowalismy to sie okazalo, ze nie pasuje, nie dalo sie
                                                    go zapiac pasami. Wiec wyszlo na to, ze musimy miec fotelik z baza. Bazy nie
                                                    bylo. Wiec w koncu kupilismy sam fotelik MaxiCosi, a baze ewentualnie dokupimy
                                                    pozniej, maja byc na poczatku lutego. Ale ten da sie przypiac pasami w naszym
                                                    samochodzie.
                                                  • tycja78 Re: alem wstretna kolezanka 27.12.06, 16:21
                                                    Altheasmile nie zapomniała No, bo to ta druga ( lepsza) dyrekcja. zupełnie inna szkoła- ta naszasmile
                                                  • fantaisie Re: alem wstretna kolezanka 27.12.06, 15:07
                                                    Kochane, Jasio na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!! jaki śliczny!!!!!!!!!!!!! coś za
                                                    szybko się ostatnio wzruszam!!!!!!!!
                                                    Wysłałam do wszystkich.
                                                  • ma_ruda2 wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 15:10
                                                    Matko czy ja dobrze czytam????????? kolejan stycznowika nam sie rozdwoila??!!!!
                                                    lece na poczte, ale najpierw es od Balbinki

                                                    Male ma 14 mm i jest jak na ten tydzien duze. ma mocno pikajace serducho.
                                                    wszystko ok.
                                                  • jaania77 Re: wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 15:13
                                                    o raju, ale wieści!!!!!!!
                                                    Stokrotka urodziła, wow!!! - gratulacje dla całej rodzinki!!! a zdjęcia
                                                    niestety dopiero w domu obejrzę sad

                                                    no i super że u Balbinki wszystko ok!!!!, oby tak dalej!!!!!!!!!!! Bardzo sie
                                                    cieszę.

                                                    ale fajny dzień

                                                    a moze jeszcze któraś test dziś robila, hę???
                                                  • matala6 Re: wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 18:03
                                                    Bardzo sie ciesze Balbinko!!!
                                                    Jak cudownie sie wszystko uklada wink)
                                                  • melba7 Re: wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 18:45
                                                    bardzo się cieszę,Balbinko,ze wszystko u Was w porządkusmile
                                                    A Stokrotkowy Jasio jest cudnysmile
                                                    Althea, masz swiadomośc,że TO może nastąpić w każdej chwili?smile
                                                  • kocurek100 Re: wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 18:45
                                                    Balbinko, super wiesci!!!

                                                    Tatanko, chalupa wieeeelka! smile super, ze mogliscie spedzic Swieta w nowym
                                                    domku smile

                                                    Jasiu, jest straszliwie uroczy smile))) i jakie smieszne minki robi!!!! Aniu,
                                                    jeszcze raz gratuluje!!!

                                                    Althea, to teraz Twoja kolej smile pewnie nie mozesz sie juz doczekac?!... smile

                                                    Olcia juz po jednej wizycie.

                                                    Jezeli chodzi o @ to ja wlasnie mam 7dc!!! na poczatku myslalam, ze znowu mam
                                                    jakies krwawienie ale jak juz sie rozkrecila to nie mialam zadnych watpliwosci!
                                                    I szczerze mowiac ciesze sie, ze juz jest smile na upartego moznaby juz majstrowac
                                                    rodzenstwo dla Julci wink ale slucham mojej Bronki - zaczniemy dzialania jak
                                                    bedzie zezwolenie smile

                                                    Wiecie, ze od 1 stycznia macierzynski w Niemczech bedzie trwal rok! oprocz tego
                                                    dostana gigantyczne becikowe! u mnie w team'ie sa dwie ciezarowki z terminami
                                                    na wakacje smile to im sie ufarcilo... a mnie az nie chce sie myslec jak to bedzie
                                                    po powrocie do pracy...
                                                  • althea35 Re: wiesci od Balbinki!! 27.12.06, 19:06
                                                    Laski, wy mnie nie stresujcie, bo zaczne rodzic!!!
                                                    Z jednej strony juz sie nie moge doczekac, zeby zobaczyc tego malego mieszkanca
                                                    mojego brzucha, a z drugiej strony mam jeszcze miesiac! Byle do Nowego Roku, a
                                                    pozniej niech sie dzieje co chce!

                                                    Kocurku u nas urlop twra ponad rok i dodatkowo ma sie pelno wolnych dni. Czegos
                                                    jak becikowe nie ma, ale na dziecko dostaje sie co miesiac kase do 18 roku
                                                    zycia. Sporo ludzi ja odklada, i pozniej mlode dostaje na 18smile Fajny prezent.
                                                  • fantaisie Meldunek z Kazimierza:) 27.12.06, 15:18
                                                    Słonka, tak za bardzo to nie mam co pisaćsmile gdyż właśnie wyszliśmy z łóżka i
                                                    chyba musimy iść poszukać jedzeniatongue_out
                                                    Otwieram pocztę, a tam taki śliczny mały człowieczek! aż się roczuliłamsmile))

                                                    Tatanko, dzięki za zdjęcia! ładnie wyszło. Nie wiem czy Ty już dopadłaś zdjęć
                                                    ode mnie, ale wysłałam Ci zdjęcia domku z zewnątrz z nowym dachem.

                                                    Antuśsmile))) buźka i nie chciałam wtedy być paskudątongue_out i może faktycznie kiedyś się
                                                    wybierzemy na nartki! tylko, że ja sprzętu nie mamsad((((((
                                                    A teraz wysyłam Ci z bliska całuskismile)))

                                                    Marudzia, rano też jest oksmile

                                                    Tycja to trzymam kciuki za wygranąsmile

                                                    Jaaniu, na pewno coś upolujeszsmile))) i jaką fryzurkę sobie wymyśliłaś?

                                                    Jutko, Kochanie ja Ci powiem tak: korzystaj z tego rozpieszczania i jużsmile ja jak
                                                    byłam w ciąży to tego nie miałamsad i wiesz co? wydaje mi się, że jest wtedy
                                                    smutniej.... oczywiście wył. z tego mamę i P.
                                                    A i wracamy do domu na Sylwestra.

                                                    Melbuś, ale Cię nosismile ale ja tam lubię takie akcje noszeniowesmile

                                                    Althea, gratuluję kamerkismile oraz fotelika, najważniejsze że można go przypiąć
                                                    pasami, więc możesz już rodzićsmile

                                                    Chrumspiku a jak się dzisiaj czujesz?

                                                    Skleroza dopadłatongue_out głód ssie, więc zmykam
                                                    buziaki Kochane!!!
                                                  • fantaisie Re: Meldunek z Kazimierza:) 27.12.06, 15:26
                                                    Marudziasmile)) pewnie już tak sobie chlipiesz.... i zadajesz sobie pytanie, a
                                                    kiedy ja? więc piszę Ci odpowiedź od mojego męża: niedługo!!!!!! buźka dla Ciebie
                                                  • tycja78 Skąd wiecie o Stokrotce? urodziła??? 27.12.06, 16:28
                                                    jak to? no????? kiedy?
                                                  • althea35 Re: Skąd wiecie o Stokrotce? urodziła??? 27.12.06, 16:43
                                                    Tysia, idz na poczte a wszystkiego sie dowiesz a nawet zobaczysz!
                                                  • kocurek100 po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:31
                                                    Cytrus, Motylki sa sliczniutkie smile i maja piekne imionka! trzymam kciuki zebys
                                                    mogla wyjsc do domku i zeby dziewczynki dolaczyly do Ciebie jak najszybciej!

                                                    Monia, calusy kiss*** wstretna ta @... ale teraz masz czas przyjemnosci i
                                                    szalenstw!!! i wykorzystaj go dobrze, bo za rok moze byc z tym kiepsko wink
                                                    Ozdobki b. mi sie podobaly - masz kobieto zdrowie!!! smile

                                                    Ant, ciesze sie, ze tak szybko znalazlas prace! super prezent gwiazdkowy smile
                                                    No i mala b. dzielna na tych lyzwach!

                                                    Olcia, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!

                                                    Feromonko, mam nadzieje, ze tabsy pomoga i zapomnisz o @ przez kolejnych
                                                    kilka/nascie msc smile

                                                    u nas Swietach byly wspaniale ale niestety juz na wstepie dostalismy zla
                                                    wiadomosc... dziadek K. zmarl - dzis pogrzeb. Wszyscy sie z tym liczylismy, ze
                                                    odejdzie lada moment, bo 2 tyg temu dziadek wezwal wszystkich zeby sie
                                                    pozegnac.
                                                  • kocurek100 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:34
                                                    tego posta pisalam jakies 2h temu smile ale zapomnialam wyslac...

                                                    o rany Stokrotkowy Jas jest juz z mamusia! Gratulacje!!!

                                                    Monia, dawaj zdjecia!
                                                  • ma_ruda2 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:38
                                                    Monika ucaluj Pawelka!!!!!!!!!!! kiss*********
                                                    nie mam zdjec jasia sad((

                                                    Tycja kciuki za wygrana trzymam smile

                                                    Kocurku przykro mi, sciskam...
                                                  • ma_ruda2 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:47
                                                    mam zdjecia... kolejny sliczny chlopak na forum!!!

                                                    kto mam kom do Yskyerki, bo sie okazuje ze ja nie mam ... trza jej newsa wyslac,
                                                    Megi, Gviazdka i Potwrs juz wiedza, do Hortiki zaraz napisze, niech ktoras
                                                    pchnie esa doYskyerki ... o kims jeszcze zapomnialam??
                                                  • jutka7 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:50
                                                    wow!!! gratulacje dla Stokrotki smile)

                                                    Altheo, ja nie chce nic mówić... ale chyba kolej na Ciebie smile))

                                                    i jakie wieści od Balbinki! smile) super smile)
                                                  • althea35 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:55
                                                    O rany, to ze styczniowek pocianowych jeno jam sie ostala. Moze do stycznia
                                                    dotrwamy...

                                                    Jasiulek jest taki slodki!!! Gratuluje Stokrotko!

                                                    Kocurku, przykro mi. Sciski dla ciebie i K.

                                                    Monia, super ze leniuchujecie! Skoczcie teraz na jakis pyszny obiadek i spacer,
                                                    a pozniej znowu wieczor caly wasz!
                                                  • althea35 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:57
                                                    Aaaaa... balbinko, tak sie ceisze!!!! To juz kawal dzieciatka i serduszko
                                                    slicznie bije! Gratulacje!

                                                    A teraz czekam na krechy po Jasku i Motylkach!
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 15:58
                                                    wysłalam esa Yskyerce, z takim newsem...
                                                  • matala6 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 17:56
                                                    wesolo wink)

                                                    Dziekuje za maile i esemesy.

                                                    Fantaisie - ozdoby piekne!!

                                                    I aniol Althea uroczy.

                                                    Tatanko ale bedzie Wam sie milo mieszkac w domku.

                                                    Trud zostanie wynagrodzony.
                                                    Stokroci Jasio przeslodki wink)

                                                    Czuje sie sennie,
                                                    jestem ociezala,
                                                    a jutro ide sobie zrobic wyniki wink

                                                    Milej srody zycze
                                                    i ide sobie poczytac ksiazke.
                                                  • balbinka74 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:02
                                                    Marudziu, dziękuje za przekazanie wiadomości!

                                                    Stokrociu, ogromne gratulacje!!! Cosik te styczniowe dzieci na świat się
                                                    spieszą...Tylko althea jeszcze sie nie wysypałasmile)) Trzymaj sie dziewczyno, bo
                                                    styczeń najlepszy miesiącsmile)) W sprawie płci..to mnie bardziej babka
                                                    pasuje...ale po pomyłce u stokrotki..to juz niczego nie jestem pewnasmile

                                                    Czekam niecierpliwie na wiesci od Zuzy...mam nadzieje,że @@@ do niej nie
                                                    przylazła.

                                                    No właśnie babeczki...trzy miejsca sa wolnesmile))Bic się o nie !!!

                                                    Fantazyjna, widze ,że u ciebie to wszystko expresowo..nawet głupi @@@ wie kiedy
                                                    sie ewakuowaćsmile))Wypoczywaj, wypoczywajsmile))

                                                    Jutko, ja juz od dawna nie piję tych ziólek.Zaczęło mnie od nich odrzucac jakis
                                                    tydzien po IUI i chyba mój organizm wie, co dla niego najlepsze. Prezesowa juz
                                                    wczesniej zasięgnęła języka i brat Franciszek kazał w ciązy odstawic.

                                                    kocurku, strasznie mi przykro. wiem, co K. w tej chwili przezywa...Proszę,
                                                    uściskaj go ode mnie bardzo mocno!!! I jeszcze jedno..może dziadek zrobił
                                                    miejsce dla nowego czlonka rodziny...u nas to się sprawdza.Z moja babcią tez
                                                    nie jest dobrze.Ostatnio miała nawet przebłysk i mnie poznała..wyobraź sobie
                                                    tylko mnie poznała..od dawna zyje w swoim świecie, chociaz ksiązki i czasopisma
                                                    jak zwykle "połyka".

                                                    chrumpsiku, buziak ! Zdrowiej nam dziewczyno! nie daj sie tym podstepnym
                                                    bakteriom!

                                                    Feromonko, trzymam kciuki!

                                                    Tatanko, zaraz biegne na pocztę!

                                                    Tysiu, jak to dobrze,że sa tacy szefowiesmile)

                                                    Ant, to kiedy szorujesz do pracy?

                                                    A teraz krótkie sprawozdanko z wizytki.
                                                    Dzieć rośnie zdrowo. Serducho mu mocno bije.Lekarz stwierdził,ze wymiary
                                                    maleństwa sa o tydzien do przodu..małe sloniątko mam w sobie!
                                                    I odetchnął z ulgą,ze jednak mam tylko jedno dzieciątko, bo od razu chyba
                                                    wpakowałby mnie na oddział, ze wzgledu na moją " marną fizjonomię"sad((
                                                    Brrrr.Nie musze łykać żadnych dodatkowych witamin, skoro dobrze się odżywiam i
                                                    nie wymiotuję.Mam brac tylko kwas foliowy i magnez.A w stanach zwatpienia i
                                                    nadmiernej nerwowości o dziecko...mam przywołac wizje usg, na którym jest
                                                    wszystko superowo! Z sexem mamy odpuścic...tak na wszelki wypadek.Na Sylwestra
                                                    możemy poszaleć..ale palmę pierszeństwa na parkiecie mamy oddac innym lwom
                                                    salonowym...hihi.Oj gdyby wiedział,że my od jakiegos czasu zaplonowalismy tylko
                                                    byczeniesmile))Sztywniacy z nas...
                                                    Następna wizytka za miesiac .
                                                  • althea35 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:10
                                                    balbinko, oj jak milo czytac takie dobre wiadomosci! Buzka dla ciebie!!!!! no
                                                    to ja sie musze brac na buciki szydelkowesmile Jakies ulubione kolorki??
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:16
                                                    ALthea, to wytrzymaj do początku styczniasmile mój kolorek to niebieski!!!!
                                                    Obiado-kolacyjka już pożartasmile

                                                    Balbinko, bardzo mocno Cię ściskam, chociaż już nie powinnamsmile ale tak tyci,
                                                    tyci... i niech dzieciaczek sobie zdrowo rośnie!!!!!
                                                    I ja mam takie ostre tempotongue_outPP ale dzięki temu możemy już szalećsmile

                                                    Kocurku, ściskam K. bardzo mocno!!!!!!!!!!! i współczuję!!!!!! trzymajcie się!

                                                    Zuza miała dzisiaj testować...

                                                    Matalko, miłego czytania ksiązkismile
                                                  • althea35 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:21
                                                    Aaaaa... 18 stycznia mam egzamin i mam zamiar go napisac! W dwupaku!
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:23
                                                    Kocurku a dlaczego laski z Twojej pracy mają się cieszyć z becikowego w
                                                    Niemczech? ja czegoś znowu nie wiem??
                                                    no i kondolencje z powodu dziadka
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:23
                                                    Balbinko - jeszcze raz ściski z powodu pozytywnych wieści smile
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:27
                                                    Althea ja to mam nadzieję, że urodzisz 19.01smile)) bo wtedy moja mama ma urodziny!!!!

                                                    A tak w ogóle to wiecie, że dzisiaj mija rok jak do Was przyszłam i walnęłam
                                                    swojego pierwszego długiego postasmile))

                                                    Enterek, gratuluje Stokrotce i pozdrawia.
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:29
                                                    Yskyerka tez pozdrawia i o Jasiu już wiedziała od Stokrotki. Natomiast
                                                    gratuluje zdrowia Balbiniątku smile

                                                    no to Monia wszystkiego naj z okazji rocznicy smile jak to uczcimy? chyba po wino
                                                    męża wyśle smile
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:35
                                                    Jaaniu, popieramsmile ja do kolacji strzeliłam grzańcasmile dobre było, a w pokoju
                                                    mamy biłe winko więc chyba sobie zapodamy.
                                                    I właśnie sobie czytałam swojej pierwsze wypociny na forumtongue_outPP
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:36
                                                    a tak w ogóle to co Ty tu robisz dzisiaj?? z mężem na romantyczny wypad
                                                    pojechałaś i z nami plotkujesz? wink a co na to Pawełek? toż to nawet nie trójkąt
                                                    jest ale...cholera, jakiś wielokąt!!!! tongue_outPPP
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:39
                                                    Pawełek leży i czytasmile))) a i ma jeszcze czkawkętongue_outP seks zbiorowy to jest tobig_grinDDD

                                                    Anilam i Nika gratulują Stokrotcesmile
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:42
                                                    hehehe

                                                    pozdrówki dla szanownego małzonka smile

                                                    czy Zuza nikomu nie dała znac jak test??
                                                  • althea35 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:34
                                                    E cos Monia krecisz! A mnie sie wydaje, ze tu tu od zawsze bylas! A ja sie z
                                                    toba widzialam pierwszy raz juz w styczniu jakos.
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:37
                                                    Althea ale ten czas zasuwasmile pamiętam jak się spotkałyśmysmile)))
                                                    fajnie czytać, jak się nastawiałam na styczeńsmile
                                                  • pitu_finka Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:40
                                                    Fantaisie, moja mama tez ma urodziny 19.01!!!! Fajne kobitki, no niesmile? Ucaluj
                                                    mame ode mnie.
                                                  • pitu_finka Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:42
                                                    A tak w ogole to witam poswiateczniesmile Jednak jestem juz w domu, wrocilismy
                                                    wczoraj wieczorem. Swieta byly spokojne, w malym gronie, ale koniec koncow byly
                                                    bardzo udane, mimo ze z dala od rodzinnego domu.

                                                    Buziakuje Was mocno i uciekam bo mnie Zosia wzywa.
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:47
                                                    Pituś, super są z tego dnia kobitkismile)) też ucałuj mamę, wiem że niestety
                                                    telefoniczniesad i P. mama też z 19.01. i cieszę się, że święta udane!

                                                    Jaaniu, zdrówko Jasia!
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 19:57
                                                    zdrówko, ale jednak tylko herbatką - zieloną z mango (mniam mniam tak w ogóle)

                                                    Jasiu - duży rośnij!!

                                                    coś zaczyna mnie bolec łepetyna więc z alkoholu nici

                                                    a jutro idę na polowanie góry do mojej "kreacji" sylwestrowej

                                                    no i może też spotkam się z dawno nie widziana koleżanką ze studiów
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:03
                                                    Miłego polowaniasmile a ja chyba pójdę z P. na dół i posiedzimy sobie przy kominkusmile
                                                    Takie spotkanka są bardzo ciekawesmile
                                                    Zielona z mango? nie piłam. Mam ze sobą rooibosa trufflowego,
                                                    śmietankowo-truskawkową i zimowe marzenie.
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:09
                                                    mmm, jak smacznie brzmią smile to zimowe marzenie mnie zaciekawiło najbardziej...

                                                    a ta moja to po prostu Teekanne Zen Chai, rzadko ją widze ale jak juz zobaczę
                                                    to się delektuję smile

                                                    a czy przy kominku jest skóra tygrysia albo niedźwiedzia? bo ja mam
                                                    skojarzenia winkale ale - @ już polazła czy macie ze sobą intruza??
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:14
                                                    Tygrysa nietsmile ale są super wygodne kanapysmile)) i jeszcze jest piękna choinka...
                                                    a @ polazła w siną dal(oby nie wróciła przez najbliższe 9 miesięcy!!!) należę do
                                                    tych szczęśliwców co męczą się z paskudą tak naprawdę 2 dni, trzeci to już
                                                    finiszującysmile))
                                                    Gdzie ta Zuza??????????
                                                  • jaania77 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:22
                                                    no właśnie, Zuza Zuza hooop hooop!!
                                                    no to trzymam kciuki żeby szybko ta @ nie przylazła smile
                                                  • lirio.a Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:31
                                                    cześć!1 przeczytałam dopiero kilka postów
                                                    Jasio milutki, cudny prezent. Dla mnie nawet zdjęcia sa pięknym prezentem
                                                    świątecznym.

                                                    Fantaisie zyczę ci żeby w końcu ten 2007 był TYM rokiem kiedy pojawi się
                                                    dzieciątko. Myślę że wrzesień jest cłakiem dobrym miesiącem na rodzenie.

                                                    Widzę że dziewczyny pracują nad potomstwem wink Niech się chłopy nie lenią smile

                                                    Niewiele zdązyłam przeczytać, wybaczcie.
                                                    Wróciłam wczoraj późnym wieczorem a dziś rano z sunią pojechałam na operację.
                                                    Już dwa razy była na narkozie, a kotka przechodziła steryzlizację, ale jeszcze
                                                    tak zmarnowanego zwierzaka nie miałam w domu. Żal mi jej bardzo, ale mam
                                                    nadzieję że za niedługo będzie biegać i wybaczy mi że skazałam ją na te
                                                    cierpienia.

                                                    No właśnie a jakieś wieści od Zuzy??
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:36
                                                    Lirio, będzie dobrze! na pewno! zaraz będzie biegać i szaleć i na pewno Ci
                                                    wybaczy!!!! ucałuj ją w nossmile
                                                    i oby Twoje słowa były proroczesmile

                                                    I spadam pod ten kominek....
                                                  • lirio.a Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 20:42
                                                    ucałowałam, coś tam odchrapnęła w pół narkotycznym śnie smile)

                                                    Ja też spadam do męzusia, święta były wspaniałe ale dopiero teraz mamy chwile
                                                    dla siebie
                                                    dobranoc
                                                  • melba7 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 21:16
                                                    ja też spadam spać;zasnęłam na kanapie...w salonie
                                                  • zuza1978 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 21:27
                                                    Hej, już jestemsmile
                                                    Telefon mi się wyladowal, więc dopiero przed chwila dotarła do mnie wiadomość o
                                                    Jasiu!!!
                                                    Stokrotko- Gratulacjesmile)))
                                                    Madzia i Monia- dzięki za esysmile)))Kochane jesteście!
                                                    Testu jeszcze nie było, bo dopiero dziś wróciliśmy od moich rodziców, ale robie
                                                    go jutro tylko dla formalności (bo nowe leki trzeba wykupić), bo już się zaczęły
                                                    plamieniasad
                                                    A święta u rodziców jak zwykle cudowne....M. mnie rozczulał opiekując się moimi
                                                    bratanicami i teraz wiem, jak świetnym będzie ojcem. Kiedyś na pewno
                                                  • zuza1978 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 21:28
                                                    mialo być MARUDZIA i MONIA!!!
                                                  • fantaisie Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 21:32
                                                    Zuza, jasny gwint!!!! może te plamienia jednak nic nie oznaczają..... trzymam kciuki
                                                  • zuza1978 Re: po swietach sie witam :))) 27.12.06, 21:36
                                                    Fantaisie znam swój durny organizm niestetysad(((Trudno...Następna szansa chyba
                                                    dopiero w lutymsadPoryczę sobie kiedy indziej, dziś jeszcze czuję święta.
                                                    Padam na ryja... Balismy sie jechać do rodzicow samochodem (w listopadzie
                                                    zaskoczyła nas dwudniowa śnieżyca)i mamy za sobą ponad 8 godzin w zatłoczonym
                                                    pociągu.
                                                    Ale warto było się pomęczyć, żeby być z całą rodzinąsmile
    • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 22:24
      monia!! dzięki za smska!!!! Gratulacje dla stokrotki!!!!

      nie mam czasu dosłownie na nic - tylko jeździmy, załatwiamy różne sprawy.
      przepraszam że do was nie zaglądam.
      ale obiecuję - nadrobie to!
      Buziaczki dla wszystkich!!!
      • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 22:38
        Zuza..noz kopne cie na powitanie!!! Mam nadzieję,że teścior zakupiony i
        przygotowany na jutrzejsze sikaniesmile))Ja miałam przez kilka dni plamienia..i
        mam nadzieję,że u ciebie tez to samo znaczą co u mnie...czyli zagnieżdżaniesmile))
        Trzymam kciuki!!!Buziakuję!!!

        Monia, mnie prosze wykluczyc z sexu zbiorowego...ginek nie kazał mi sie w ten
        sposób uaktywniacsmile))
        Miłego buszowania przy kominku,,,tylko sobie kuperków nie przypalciesmile

        erguś, noż wiem,ze pewnie próbujesz wszystko pozałatwiać.Zostaje wybaczonesmile

        Mam pytanko do dziewczyn na długim zwolnieniu...wiem,ze po 182 dniach jest
        zasiłek rehabilitacyjny...a ile on może najdłuzej trwac?Księgowa cosik mi
        mowiła, ze jak sie nie wmieszczę, to mi obetna urlop macierzyński.
        • ant25 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 22:51
          Hej

          Witam juz z Wawy

          Stokrociu gratulacje, Jasieniek juz na świeciesmile

          Monia, udanego "wypoczynku" przy kominkusmile))mam nadzieje ze taki wypad bedzie
          owocny i 2007 rok zaczniecie od dobrej nowiny

          Balbinko całuje i tak sie ciesze smile duza buzkasmile

          Zuziu, no mam nadzieje ze u Ciebie bedzie tak jak u Balbinki,




        • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 22:55
          Jejku..mam nadzieje,że Olcia niedługo sie odezwie...miała byc na wizytce ok
          21...a tu juz szmat czasu upłynęło...

          Zapomniałam wam napisac,ze teściówka znowu mnie wnerwiła...kazała nam przestac
          mysleś euforycznie o dzicku i tak nie szalec z radości..bo potem będziemy
          załamani, gdyby cos nie wyszło! Kurza twarz..a wszyscy, nam zarzucaja,że my sie
          wcale nie cieszymy..bo jakos tak bez emocji do tego podchodzimy.A przeciez my
          się cieszymy i to bardzo, ale nie potrafimy szalec z radości...jeszcze się
          boimy...o euforii to tu nawet mowy nie ma...
    • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 23:25
      Zuzka - ja tam kciuki juz zaciskam.. ot tak sobie wink)))

      Balbinko, nie przejmuj się gadaniem!!! ludzie zawsze będą coś mówili -
      niezależnie od tego jak się zachowujesz!! my wiemy że się cieszycie i
      jednocześnie boicie się cieszyć. I jesteśmy z wami!!! ja tam zawsze o tobie
      myślę w modlitwie - skarbie buziak ogromny!
      • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 23:30
        Gdzie ta Olciasad(((

        Erguś, dzięki za modlitwy!

        Kocurku, jeszcze raz sciski!

        Melba, lez i niech cie nikt z łóżka nie wykopuje do Nowego Rokusmile) Dziec musi
        sie wyspaćsmile))

        Chyba trza się szykowac do łózia...ale jeszcze tu zajrzę..może olcia da jakis
        znak lada moment...
        • fantaisie Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 27.12.06, 23:44
          No właśnie gdzie Olcia????

          Balbinko, olej teściową!!!! gada, żeby sobie pogadać!!!!

          Zuza, ja rozumiem co masz na myśli, że znasz swój organizmsad(( ciesz się świętami!

          A my obejrzeliśmy sobie po raz kolejny "When a man loves a woman" i ryczę!!!!!
          mam dwa takie momenty, że aż się zanoszę.... buuu
        • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 00:00
          czytam i czytam i konca nie widać.

          Feromonko-fajnie że czujesz pracę jajników, ja tam dziś 3-ci dzień biorę CLO i
          narazie oprócz zawrotów głowy objawów brak sad(

          bebell-twoja Tosia jest rewelacyjna!!! tak jej się spodobała bajeczka z Pisma
          Świętego smile))

          Monia-święta to czas w którym każda z nas odczuwa brak maleństwa - wtedy
          najbardziej go pragniemy... mnie też smuteczki dopadły... ale cóż zrobić -
          trzeba iść na przód.

          Cytrusi motylki sa cudowne

          I Jasiulek taki słodki!!!

          Juteczko-pytałas czy dotarłam do rodziców - jeździmy tam i z powrotem i dlatego
          czasu mamy mało. teraz jesteśmy u moich rodziców a jutro znów do teściów. przy
          okazji załatwiamy wszystkich lekarzy - dziś był dentysta brrrrrr
          i doskonale rozumiem twoją reakcje na nadskakiwanie rodzinki... moja teściowa
          jest właśnie taka nadopiekuńcza - mnie to do szału doprowadza.

          Althea - wiedźma Erga również widzi w tobie siusiaka smile))))

          I Tatanka śliczny domek przesłała!!! alez wam zazdroszczę - nasz domek dopiero
          w mojej głowie się kształtuje smile)

          Antuś - czyli twoja firma na pierwszy rzut oka wygląda OK. oby tak było!!!!

          I Jutka z Jaanią znów są mylone... ja tam nie mam z tym problemów smile)

          i pozdrowionka dla mojego ulubieńca Teodora Jaaniowego smile))

          aaa i zapomniałam że dziś zaliczyłam fryzjera - mam znów balejaż i podcięłam
          włoski - i jestem zadowolona!!! co chwilke patrze do lusterka hihihi
          a mąż twierdzi ze mam znów kreski na włosach.

          jaania - ty świntuszku - własnie włączyłam sobie twój link z lunetą i
          najechałam na pana który z pieskiem...hmm... sama nie wiem ... ale odgłosy
          były... hmmm..

          Tycja - trzymam kciuki żeby udało wam się wygrac weekend w Nałęczowie!!

          i widzę że Brat Franciszek ma cioś w sobie... a ja nie wiem kiedy się będę
          mogła wybrać sad( może przed trzydziestką się uda..
    • olcialew1 Re: Meldunek 27.12.06, 23:41
      Dziewczatka jestescie the best!!!
      Mocno sie musialyscie przylozyc do trzymania kciukow.
      Wszystko ok, Kluska dostala 8 na 8 punktow, jednej czesci badania nie robili
      ale z wrazenia zapomnialam sie zapytac ktorej. Normalnie jest 10 punktow jezeli
      robia wszystko. Index wod plodowych ponad 10, czyli dobrze, mogloby byc wiecej
      ale jest ok. Szyjka 3,6 cm.
      Buzka dla wszystkich smile))
      Nastepna wizyta za 3 tyg.
      Aha u gina przy wazeniu wszylo + 2 kg przez 2 tygodnie ale waga dalej stoi w
      gabinecie i chyba dziala.
      • fantaisie Re: Meldunek 27.12.06, 23:45
        Olcia, ale się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!! buźka dla Ciebie i Julci!!!!!!!! dzielne
        dziewczynki
      • balbinka74 Re: Meldunek 27.12.06, 23:47
        Olciu, bardzo, bardzo mocno się cieszę!!! Wspaniałe wiadomości!!!
        Teraz musisz odetchnąć...i chyba obie musimy nasze schizy wyrzucic precz....Ja
        tam nic nie mówię..ale przede mna jeszcze badanie przyzierności...no to znowu
        za miesiąc bede sie martwic...ale to chyba juz taka natura przyszłych mamuś.
        Ściskam !!! Lece w objęcia bozka snusmile))
        • erga4 Re: Meldunek 28.12.06, 00:03
          Olcia alez się cieszę!! buźka dla ciebie i twojej Julci Wiercipiętki!!
          super!!!!
    • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 00:07
      Melduje sie i ja. Chciałam jeszcze dzisiaj, ale zanim wyślę to bedzie już jutrosmile))

      Marudzia, Monia- dzięki za cynksmile)

      Stokrotko- nosz to nam niespodzianke zapodałaśsmile) my tu wszystkie pewne, ze Wy
      jeszcze w dwupaku, a tu proszesmile) Jasiek rozkosznysmile)

      Zuza- przykro misad(( ściskam i kciuki juz trzymam za nastepny raz...

      Olcia-dobre wieścismile)) trzymajcie się z Julka tak dalejsmile)

      Balbinko- ściskamsmile) i cieszę się, ze tak przykładnie piłaś ziółkasmile)) no, i
      prosze dziś dobre informacje, a za miesiąc następnesmile)

      Antuś- kuruj sie!

      Enterku- hop-hop!!!! mam nadzieje, ze smutki Cię nie dopadły... a jeśli tak to
      wpadnij do nas sie wygadac...

      Lalisiu- jak się udała ryba po grecku??? i czy smakowała rodzinie???

      a u nas Tadek znów daje czadusad( przez dwie noce pozwolił matce się troche
      zregenerowac a teraz znów buszuje...

      ściskam

      k.
      • erga4 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 00:09
        Tysia - Marcel jest cuuuuudowny!!!!
        • bebell Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 00:10
          Erguś- kiedy wracacie na obcy ląd??
          • olcialew1 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 01:25
            No to podczytalam wszystko ale na szybko.
            Balbinko WIELKIE gratulacje. Moze tak sygnaturkie sobie strzelisz co? Mnie jak
            zle mysli nachodzily to sobie zawsze na swoja klikalam i na nia patrzylam.
            Stokrotce gratujuje bardzo, Jasio czaderski. Tylko ja mam pytanie czemu my sie
            po 6 dniach dowiedzialysmy dopiero, co???
            Althea Ty lepiej miej dobry plan powiadomiania o swoim dzieciu, bo normalnie
            jak trzeba bedzie czekac tydzien na niusy to bedzie kopniak w obolale po
            porodzie dupsko smile))
            Monia dzialaj, dzialaj i moze faktycznie testy owu to jest to, co?
            Zuza ja i tak trzymam kciuki za jutro, takl na wszelki wypadek, przeciez nie
            zaszkodzi.
            Kocurku bardzo mi przykro z powodu dziadka K.
            Wlasnie mi sie przypomniala, ze do Twojej siostry jeszcze nie oddzwonila, ale
            wstyd.
            U nas w nocy bylo zimno, jakies 6 st. Zdzisiek z nami cala noc w lozku prespal
            tak mu zimno bylo.
            Zakupilam plyn do prania Julkowych ciuszkow. W weekend jest wielkie sprzatanie
            szaf bo mamy stare ciuchy w gosciowym, u Julki i w biurze tez. Trzeba
            posprzatac i zrobic szafe Julkowa tylko dla Julki. Chyba zaczynam wic gniazdo
            ale to chyba jeszcze za szybko. To pewnie wszystko przez to czytanie
            rozdwajajacych sie styczniowek.
            Kolezanka dzwonila, ze udalo im sie dokupic wszystkie mebelki Julkowe.
            Nie wiem czy juz nie pisalam o tym ale 7-go stycznia robia mi kolezanki baby
            shower, juz w sklepie lista zarejestowana i beda prezenty dla Julki. Wtedy
            dopiero zaczne szalec i trzeba bedzie dokupic cala reszte. Dobrze, ze te listy
            mozna przez internet zatrejestowac.
            Dzieki jeszcze raz za trzymanie kciukow smile)
            • lalisia78 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 07:39
              witam po swietach smile
              Balbinko cieszesieze was wszystko dobrze ize maluszekpieknie rosmnie

              olcia super ze u was tez dobrze

              Gratulacje dla stokrotki jasi jest przeslodki

              Czekamy na wynik testu zuzy

              Erga alatana ale nic dziwnego niepawem znowu opusci ojczyzne

              Althea zycze zebys zdozyla na ten egzamin jatez bylam tak na egzaminie jak
              bylam w ciazy z alicja w pon a na wtorek mialam termin zle sie czulam pytam czy
              moge przyjsc wlasniew srode a profesorka powiedziala ze nie ze mam wejsc odrazu
              teraz bopotem juz nie dojadesmile a byla to najgorsza hetera na uczelni stara
              panna nie cierpiaca kobiet w ciazy na pierwszym terminie zrownala mnie z
              blotem. Wiec przedluzalam sesje prawie 2 m i poszlam juz w bardzo zawansowanej
              wtedy jest juz mila bo raz jej dziewczna zaczela rodzicsmile

              kocurtku bardzo mi przykro usciskaj K

              bebel ruba bardzo smakowala wszystkim maz powiedzial ze moge mu robic
              czesciejsmile ja osobiscie nie jadlam

              swieta udaly sie alicja w sobote jak zobaczyla rano choinke stanela jak wryta i
              z powazna mina stwierdzia " Nadeszly Swiata" prezenty sie dziewczynom podobaly
              najwieksza furore robi kuchnia alicja gotuje a amelka jej przeszkadzasmile
              zmywarka sprawdza sie bardzo dobrze. za niedlugo sylwester szkoda ze znowu
              nigdzie nie pujdiemy ale moze juz za rok...smile
            • enterek77 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 07:40
              Hejsmile
              Witamsmile
              Jestem, jestem. czytam was na bieżąco. Prawiesmile Ale u nas teraz wielkie
              zawirowania firmowe i czasu brak na wszystkosad
              Byłam ostatnio na femarze i ... g...sad
              Na razie daję sobie spokój na miesiąc. Ale chciałabym podejść do Bonifratówsmile i
              w związku z tym pytanie: czy kuracja dużo kosztuje? i czy płaci się za wizyte?
              Mam ostatnio taki dołek, że czasami jest bardzo ciężkosad staram się nie myśleć,
              ale... łatwo powiedzieć.
              Cieszę sie Waszymi radościamismile Balbinko, ściskam delikatniesmile
              Pozdrawiam wszystkiesmile nie oc\biecuję, że będę częściej pisać, bo nie wiem, jak
              będzie, ale... postaram sięsmile
              Monia, dzięki za wiadomość o Stokrotcesmile
              dziękuję za fotki na mailasmile
              Miłego dniasmile
      • balbinka74 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 18:25
        Dziewczyny..własnie wyjrzałam przez okno....i u nas biało!!!
    • lalisia78 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 08:28
      dodalam kilka zdjec www.bobasy.pl/lalisia78
      • lalisia78 Re: Gwiazdkowe PoCiAnY nadlatują :))) 28.12.06, 08:30
        a zapomnialam wam jeszcze powiedziec amelka coraz lepiej chodzi juz na czworaka
        jej sie nudzi i chce bys prowadzana jak jej nie prowadze to sobie chodzi przy
        krzesle jak widac na jednym ze zdjec
        • jaania77 Jak dobrze 28.12.06, 09:17
          że ten tydzień jest krótszy. Drugi dzień w pracy a tu już czwartek smile

          Witam się w ten mroźny dzień.

          Zuza - ściskam, trzymam kciuki żeby test był pozytywny ale Cię rozumiem i wiem
          co czujesz....

          Olcia - super, że wszystko jest ok, bardzo się cieszę smile

          Balbinko - oczywiście też sie ciesze że wszystko ok i...żadnych grupowych
          sexów!!!!!!! tongue_out I nie przejmuj się teściową, ten typ tak ma, one wszystkie są
          do siebie podobne stwierdzam....

          Monia i jak tam przy kominku hę? smile Jestem pewna że było miło...

          Lalisiu - ale ten czas leci, te twóje córcie juz takie duże....

          A gdzie jest Misia-ma? Chyba nie zdawała relacji po świętach?

          Erga - pozdrowienia przekazane smile Kurcze, Teodor robi się próżny smile A tak w
          ogóle to kiedy Wy wracacie i czy przypadkiem nie będziecie przejeżdzać przez
          nasze strony? Może jakieś spotkanko uskutecznimy? Co Ty na to? Jutka - namów ze
          mną Ergę!!!
          No a co, link był zły? winkMy się w pracy uśmialiśmy okrutnie smile

          Ant - aż wstyd ale ja Ci chyba jeszcze nie gratulowałam nowej pracy...kajam się
          i moje wielkie gratulacje, zdolniacha z Ciebie jak sie patrzy!!

          Marudka - choinka jeszcze stoi? więc pewnie działania Malwinkowe w toku co?? smile

          Bebelku - ściskam z powodu ciężkich Tadzikowych nocek... ale od razu nasuwa mi
          sie cytat z piosenki "A po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój" więc jestem
          pewna, że Tadzik wynagrodzi Wam te nieprzespane noce, ba, teraz z pewnością już
          to robi!!! No i napisz jak Tosia teraz braciszka traktuje??

          uff, co ja jeszcze miałam??
          ściski czwartkowe!!!
          • zuza1978 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:26
            Jaania, mój tydzień pracy ma tylko dwa dnismile A i tak mi się nie chce...I
            zapomniłam Ci pogratulować pozytywnych zmian w pracy, co niniejszym czynięsmile
            Ant - gratulacje także dla Ciebie
            Olciu i Balbinko - super , że z Waszymi Maluszkami wszytsko dobrze
            Enterku, wiem co czujesz, niestety. Jak przewidywałam u mnie dziś tylko jedna
            krechasad I następny miesiąc bez żadnych szans nawet na marzenia....Smutno
            tak...I tak bardzo szkoda mi M.
            Co jest nie tak z nami????

            • lalisia78 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:28
              zuza przykro mi ze sie nie udalosad ale nie mozesz myslec w ten sposob ze z wami
              cos nie tak nie wolno ci zobaczysz tez doczekasz sie swojej malenkiej istotki.
              • melba7 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:37
                Zuza,ściskam...sad
                Spadam zaraz do pracy,a po pracy po nową kurtkę-ta, w której chodzę, nadaje się
                na -20 stopni, więc ciut mi za ciepło
                Monia, a gdzie Wy w koncu mieszkacie ?
                Bo przypomniały mi się nasze harce w Kazimierzu, przy kominku-rozpalilismy,
                chociaz był czerwiec;P,tuz po slubiesmile
            • jutka7 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:38
              witam się z rana smile

              Zuza, tak bardzo mi przykro sad(((( Miałam wielka nadzieję, ze spontaniczne
              akcje okołoowulacyjne zdziałaja cuda sad wiedz, że jesteśmy z Tobą...

              Bebellku, dasz radę, Tadek wyrośnie smile a Tosia juz go zaakceptowała?

              Fantaisie, Tobie trzeba dac po uchu smile Ty nie na forum wieczorem, tylko z P.
              szalej smile A ozdoby sliczne, tylko ich ilość mnie powaliła smile Na Wielkanoc tez
              masz tyle? smile

              Erguś, załatwiaj lekarzy smile i pamiętaj, ze po za dużej dawce clo można
              wyhodowac całą armię, ja tak kiedyś miałam i lekarz gdy to zobaczył to zakazał
              nam przytulania do końca cyklu smile))))) był przerazony smile)

              Olciu, super, ze wszystko dobrze!!! Julka grzeczna dziewczynka smile A ta imprezka
              dzieciowa to strasznie fajna musi byc smile te koleżanki to Amerykanki?

              Chrumpsik zniknął i Misia-ma i Yskyerka...

              Balbinko, a Ty chcesz całą ciążę byc na zwolnieniu? Tak z ciekawości pytam smile
              Bo w Twoim przypadku to chyba bardzo wskazane, za dużo emocji smile

              Motyle przecudne, takie maleństwa smile
              Jasiek tez słodki smile

              Babki, a w którym tc można juz określic płeć malucha?

              spać!!!!!!!!!!!!!!!!! smile
              • jaania77 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:42
                Zuza - ściskam mocno, wiem co czujesz - ja sie tak czułam jak odbierałam wynik
                bety sad

                Jutka - ja się tylko w Twoim przypadku pokuszę o prorokowanie i jednak widzę
                warkoczyki smile
                • zuza1978 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:48
                  najgorsze jest to, że kiedyś mi się wydawało, że jak problem został rozpoznany
                  jeszcze przed staraniami, to się go szybko uda pokonać i dziecko do nas
                  przyjdzie. Minęło półtora roku leczenia, a dziecka jak nie było tak nie ma...
                  Do domu bym dziś poszłasad
                  Tylko nie mogę, bo już dwie dziewczyny z pracy które są w ciązy, są na
                  zwolnieniu
                  • jaania77 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:58
                    Zuza, mocno Cię przytulam, narawdę nie wiem co powiedzieć. Tak mnie to wkurza
                    wszystko, to głupie życie, kpi sobie z nas na każdym kroku....ech...
              • ma_ruda2 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:43
                Zuza, nie wiem co ci madrego powiedziec, sciskam bardzo mocno sad((

                Olcia ciesze sie z dobrych newsow od gina smile

                Jutka przecie u ciebie siusiak tongue_out spytaj Ant i Prezesowe - usg to u ciebie
                tylko formalnosc big_grinD a poza tym dobranoc smile

                Jaania choinka jeszcze u nas stoi i dzis znow bedziemy z niej korzystac smile)

                spadam opiekowac sie 10 letni dziewczynka a potem do Bebelka smile)) pewnie do
                wieczora, milego dnia smile
              • althea35 Re: Jak dobrze 28.12.06, 09:47
                Witam nadal w dwupakusmile

                Olcia, no widzisz forumowe ciotki lepsze od USGsmile))) My to od poczatku
                wiedzialysmy ze wszystko jest ok. I ty sie nie martw, ja wam tydzien nie
                pozwole czekac na wiescismile

                Bebell, mam nadzieje, ze Tadek juz niedlugo pozwoli wam sie porzadnie wyspac.

                Balbinko, nie sluchaj gupiego gadania! Buziaki dla ciebie!

                Jutka, jeszcze troche chyba musisz poczekac z plcia.

                Ergusia, niesamowici jestescie, ze tyle zalatwiacie. Mnie zawsze na polowe
                rzeczy brakuje czasu a potem zaluje ze tego nie zrobilam i tamtego.

                Ide na styczniowki zobaczyc kto sie urodzilsmile
                • jutka7 Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:02
                  Jaania, obys była dobrym prorokiem smile)

                  Wyczytałam na forum, ze niektórym laskom lekarze chłopaków przepowiedzieli juz
                  w 14tc. Jakos mało prawdopodobne to dla mnie smile

                  Jezu jak mi się chce spac, chyba się do kawy zmuszę, a tak mi nie smakuje!
                  • althea35 Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:09
                    Jutka, a moze pepsi albo cola by ci lepiej podeszla??

                    Zuza, sciski dla ciebie! Kiedys przyjdzie tez szczesliwy dzien!
                  • althea35 Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:13
                    Jutka, moim zdaniem takie wczesne przepowiadanie to bardziej wrozby niz
                    wiarygodne badaniesmile Pamietasz jak u cytrusi bylo? Mialo byc 2 chlopakow, a sa
                    dwie kobitki. Ja mialam USG 18d1d i nie chcieli mi powiedziec plci bo podobno
                    nie dało sie jednoznacznie okreslic... ale poloznej ktora mi to USG robila za
                    bardzo nie zalezalo na tym zeby nam powiedziec.
                    • jaania77 Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:17
                      siedzę właśnie na trójnogu i widze warkoczyki smile
                      tak wiec spoko loko luz i sponton smile
                      • fantaisie Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:28
                        Melduję się(Paweł pod prysznicem).
                        Ja chyba jestem głupia czytam, że Jutka strzeli mnie w ucho i się
                        rozczulamsmile)))) i na Wielkanoc też tyle mamsmile
                        Kochana, ja bez kuli widzę dwa jajkasmile))

                        Zuza ściskam!!!!! Wiem, że teraz jest Ci bardzo ciężko myśleć pozytywnie, bo
                        czujesz się jakby zeszło z Ciebie całe powietrze, jakby trochę światło
                        przygasłosad(( masz czarne myśli, co z nami jest nie tak, dlaczego nam się nie
                        udaje, gdzie jest problem itp.... jest Ci smutno i bardzo źle.... ale musisz
                        wierzyć, że będzie dobrze! bo będzie! tylko widocznie jeszcze musisz poczekać.
                        Buzi dla Ciebie!!!!!!!

                        Pozostałe Laski całuskuję i lecę na śniadanko.

                        Melbuś jesteśmy w domu gościnnym "Iwona" jest super! miejsce do polecenia.
                        • pitu_finka Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:43
                          witam z zoska przy cycu.

                          balbinko, olciu - uffff.

                          antus - gratulacje wielkie. jestes wielka!

                          zuza, tule mocno i tez juz kciuki zaciskam za luty.

                          jasiu i motylki cudnismile

                          althea, widze ze prawda zaczela do ciebie docieracsmile fajnie jest, mowie cismile

                          yskyerka meldowala ze znika z forum do nowego roku.

                          jutko, a ja widze warkoczykismile

                          kobitki, mam do was pytanie. zoska taka zla nie jest, w nocy spi, budzi sie co
                          3 godziny na cyca a potem dalej spi. tyle ze na razie ze mna, odlozona sie
                          drze. wiem ze bede tego gorzko zalowac, ale na razie nie mam sil z nia walczyc,
                          tak mi sie w nocy chce spac. kolek nie ma, w dzien spi na spacerze a potem
                          jeszcze w domu jak wrocimy, razem ok. 3 godziny. potem sie budzi i czasami
                          jeszcze zasypia po jakims czasie. problem jest taki ze caly czas kiedy nie spi
                          chce byc przy cycu. sama polezy gdzies max 10 min, noszona tez wcale nie chce
                          byc - chce ssac i tylko to ja interesuje. rano ucinam te ssana sesje spacerem i
                          zasypia na dworze. wieczorem sie tak meczymy czesto do 23. a wiecie ze ja mam
                          jazdy ze dziecko nie ma co jesc wiec mnie to bardzo frustruje. gdyby nie to ze
                          tyje to juz bym dawno wymiekla. ale tak wieczorami to juz jej kompletnie nic
                          nie leci, cyce flaki i zaczyna mi plakac przy piersi i sie szarpac. czy to jest
                          normalne? i czy jej to kiedys przejdzie (kiedy)? jak macie jakies teorie na ten
                          temat to bede wdzieczna.
                      • bebell Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:34
                        Kochane ja na Tadka nie narzekamsmile) w sumie klawy gosc z niegosmile)) no, a że
                        nocne życie lubi prowadzic... hmmm... po tatusiusmile))
                        Toska Tadka juz kochasmile) bardzo dba o jego potrzeby, obsadza go zawsze w jakiejs
                        roli, gdy sie bawi (aktualnie Tadek jest mucha Bzyk-Bzyk, bo się bawimy w Pana
                        Kuleczke) i pamięta, zeby mu dac buziak na dobranoc. No, ale problem całkiem nie
                        zniknął, bo jak Tadek jest bardziej marudny i więcej czasu musze mu poswięcic w
                        ciagu dnia to po południu Tośka juz nie wytrzymuje i żeby zwrócic na siebie
                        uwage siusia w majtkisad(( na szczęście nie zdaża się to za czesto...

                        Zuza- ściskam! i nie smutaj sie...

                        Enterku- dobrze, ze się odezwałaśsmile) Dziewczyny br Franciszkowi dają po ok
                        50pln. A ile ziółka kosztuja to nie wiemsad(( ściskam Cie mocno i mam nadzieję,
                        ze się będziesz częściej odzywac.

                        Lalisiu- czyli sukces rybnysmile)) cieszę sięsmile)

                        lecę otworzyc bar mlecznysmile)

                        k.
                        • erga4 Re: Jak dobrze 28.12.06, 10:54
                          Jutko-no ja mam nadzieję że armie wyhoduję wink)) byłabym bardzo zadowolona z
                          bliźniaków a nawet więcej hihihi

                          co do wyjazdu to prawdopodobnie w czwartek rano wyruszymy - czyli za tydzień.
                          Jaaniu-chętnie bym się z wami spotkała ale jedziemy w czwórkę z kolegami i
                          planujemy za jednym podejściem dojechać do luxemburga i tam przenocować. więc
                          raczej nie bedzie możliwości sad((
                          a chcę przenocować by być na czas na promie, bo jeśli byśmy się spóźnili to
                          teraz nie ma wolnych miejsc- wszystko porezerwowane i nie wiadomo kiedy by się
                          coś zwolniło.

                          a co do czasu to naprawdę mamy go bardzo mało - cały czas gdzieś idziemy,
                          jedziemy albo sie spieszymy. nawet kompa nie mam kiedy włączyć.
                          • lirio.a Zuza 28.12.06, 11:24
                            ściskam mocno, wiem że żadna z nas nie da rady tak na prawdę cię pocieszyć, ale
                            wiedz że jesteśmy z Tobą. Mnie też z tego wszystkiego najbardziej żal jest
                            mojego męża, który co miesiąc wierzy że teraz to już się uda. Smutne. Zuza może
                            ten miesiąc przerwy dobrze ci zrobi, pomyśl troszkę o sobie. Zafunduj sobie
                            ładny ciuszek, idź do fryzjera czy kosmetyczki, wybierzcie się kina albo
                            teatru. Poużywajcie życia.
                            • kocurek100 Re: Zuza 28.12.06, 11:40
                              Zuza, sciskam strasznie mocno! i nie smutaskuj sie - napewno bedzie dobrze smile
                              jeszcze bedziesz narzekac na dolegliwosci ciazowe! smile))))

                              Jutko, zwykle plec okresla sie na USG polowkowym. Ja mialam okolo 22tc z
                              zalecenia dr Roszkowskiego. I skubaniec wiedzial juz podczas badania
                              przyziernosci ale nie byl na 100% pewien wiec nie chcial powiedziec.

                              Jaaniu, wiem, ze troche mozna sie pogubic jak mowie o swojej firmie wink to jest
                              firma globalna, moj team finansowo-ksiegowy wraz z moim szefem sa w
                              Dusseldorfie. Praktycznie ja i jeszcze jedna dziewczyna w Hadze pracujemy poza
                              Dusseldorferm. Oczywiscie jestem zatrudniona w Polsce wiec prawo niemieckie
                              mnie nie obejmuje sad Natomiast laski z teamu sa niemkami i dlatego mowie o tym
                              macierzynskim. Fajnie im...

                              Monia, wypoczywaj, wypoczywaj! a jak wrocicie to wpadaj wiesz po co!
                              calusy kiss**** i wysciskaj Pawelka od nas!

                              Pitus, Julcia tez wisiala na cycu non-stop! Wlasciwie dopiero po 2msc zaczela
                              sie odessewac ode mnie. Pamietasz jak bylyscie u nas razem z Agan? Wlasnie
                              jakos od tego momentu bylo lepiej smile A wczesniej tez wieczorem sie szarpala
                              cycka i sie wkurzala... nawet do 3 rano!!! ja to dopiero mialam flaki....
                              • pitu_finka Re: Zuza 28.12.06, 11:44
                                Kocurku, ufff. Bo ja wlasnie sobie liczylam ile Julcia miala jak u Was bylysmy
                                i myslalam ze ona tak ladnie sie zachowywala w porownaniu z tym moim
                                potworkiemsmile Czuje sie jak chodzacy smoczek.
                                • kocurek100 Re: Zuza 28.12.06, 11:47
                                  Pitus, ja tez tak sie czulam... ale wlasnie tuz przed Wasza wizyta zaczynala
                                  sie zmieniac smile i wtedy zaczela chciec spac ok. 20 smile a nie o 3 rano smile mozna
                                  powiedziec, ze z malego ssaka przemienila sie w malego czlowieczka smile)) ona
                                  urodzila sie 29 sierpnia a Wy bylyscie tuz przed 1 listopada.
                              • kocurek100 Re: Zuza 28.12.06, 11:45
                                Enterku, koszt ziolek u Bonifratrow to ok. 15zl i starczaja na ok. 2msc.

                                Ale mam sliczna Martynke na poczcie!!! Super wygladala na chrzcie!!! a jeszcze
                                bardziej podoba mi sie w dzinsach i bluzie smile))
                          • lirio.a Re: Jak dobrze 28.12.06, 11:34
                            Melbuś świąteczna ekspozycja super, ale dla mnie odpada, same teoje stroiki
                            zajęłyby całą moją powierzchnię mieszkalną, o choince nie wspomnę wink

                            Antuś ja też dopiero teraz gratuluję pracy, cieszę że firma ok.

                            Enterku, same zioła w sklepie nie są drogie, wszystko zależy od ilości torebek
                            wchodzących w skład mieszanki.

                            Z moją sunią już coraz lepiej, juz wstaje sama, chociaż widać że sprawia jej to
                            ból, troszkę już zjadła, jeszcze wygląda jak bida z nędzą, ale mam nadzieję że
                            będzie coraz lepiej.

                            Zabieram sie za układanie testów zaliczeniowych. Koniec laby niestety.
                            • chrumpsowa Re: Jak dobrze 28.12.06, 11:47
                              Gratuluje Stokrotce smile))))))))) Niech Jas rosnie zdrowo!!!!

                              Balbinko, no widzisz? Wszystko jest w najlepszym porzadku!!!!

                              Olcia super wiesci - inaczej byc nie moglo! wink Ja CI mowilam, ze wszystko jest w
                              porzadku, a Jula zdrowa jak ryba! wink)))) Buzka dla Ciebie i mam nadzieje, ze to
                              byly ostatnie stresy kiss

                              Zuza przykro mi sad Sciskam Cie mocno!!!

                              Wybaczcie, ale wiecej nie doczytalam. Leze murem w lozku. Bylam u lekarza: mam
                              zapalenie oskrzeli i charcze i kaszle jak gruzlik. Malz mnie pilnuje, zebym z
                              lozka nie wylazila. wink Cale szczescie mam inhalacje i maszyna do nich jest obok
                              kompa podlaczona wink)))) No i niestety dostalam antybiotyk sad Nasze starania znow
                              sie przesuwaja... Ech..
                              Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
                              • althea35 Re: Jak dobrze 28.12.06, 11:54
                                Chrumpsiku, widze ze rozlozylas sie na dobre. Mam nadziej, ze ten antybiotyk
                                bedzie skuteczny i szybko sie wykurujesz. Buziaki dla ciebie!!!
                              • kocurek100 Re: Jak dobrze 28.12.06, 11:55
                                Lalisiu, Amelka jest juz b.b.b. duza smile ale ten czas leci!!!
                                Super widziec jak dzieci ciesza sie swietami smile ja juz mam pomysly jak Julci
                                urozmaicic Swieta w przyszlym roku smile

                                Olcia, super, ze wszystko OK! A siostra sie nie przejmuj - ona sie nie obrazi,
                                ze nie dzwonisz - pewnie tez zapomniala wink hehehe tongue_out zawsze najtrudniej zrobic
                                ten pierwszy krok - potem jest juz fajnie smile zapomnialam powiedziec - twoje
                                siersciuchy sa bombowe smile))) No i spoko - wij gniazdo, bo marzec juz tuz,
                                tuz! smile

                                Chrumpsie, kuruj sie kochana! Przykro mi, ze musicie odlozyc starania...

                                Balbinko, zapomnialam zapytac - a jak tam bratowa? i co powiedziala jak sie
                                dowiedziala? ciekawa jestem jej miny!
                                • balbinka74 Re: Jak dobrze 28.12.06, 12:15
                                  Kocurku, czyli uczlowieczałas Julke ponad 2 miesiacesmile)) Myslę ,że najlepszym
                                  prezentem bedzie dla niej braciszeksmile))

                                  Moja bratowa zareagowała w danej chwili bardzo pozytywnie smile) Razem z moja
                                  siostra dopadły do nas i zaczęły ściskać.Bracia uscisneli nam łapki...natomiast
                                  szwagierek zaczął cos pod nosem mruczeć o imprezie i geba mu się śmiała a
                                  siostrzeńcy zdeklarowali się do pilnowania berbecia, jesli nie bedzie się za
                                  mocno darł(a)smile)

                                  A nastepnego dnia nie odezwała się do nas ani slowem...dziwna no nie?Nie
                                  przejmuje sie tym w ogole.
                                  • balbinka74 Re: Jak dobrze 28.12.06, 12:24
                                    Chrumpsiku, wykuruj sie kochana! a badali cie na cmv? Ta zołza daje dokładnie
                                    takie same objawy a leczy sie strasznie opornie...mnie ciągle cosik dopadalo..a
                                    potem okazało sie ,że ją miałamsad(

                                    Jaaniu, nie smiem zajrzec do tych filmikówsmile))W kiecke na pewno sie wmiescisz,
                                    zobaczyszsmile))Udanego polowania na góre do niejsmile))

                                    a ja zaraz wybieram sie do fryzjera...przed swiętami nie załapałam się na żaden
                                    wolny terminsad((Wyglądam jak pies BandichsadKupa siana na glowie niczym oromny
                                    wiechećsad((

                                    Jutko, ja niestety piję mała kawke, budze sie z okropnym bólem glowy, który
                                    mija po małej czarnejsadStrasznie mi kawusia smakuje!
                                  • kocurek100 Re: Jak dobrze 28.12.06, 12:25
                                    Balbinko, no to byla fajna reakcja smile bo brat K i jego zona prawie sie
                                    udlawili!!! zaprosilismy ich na obiadek smile a poniewaz rzucili sie na jedzenie
                                    zanim zdarzylismy poinformowac... brat K. niestety juz nie mogl skonczyc
                                    jesc wink i caly czas gadal, ze nie wierzy smile fajnie nie? oni przez caly czas
                                    mysleli, ze my nie mamy dzieci bo nie mozemy! chociaz mowilismy o kolejnosci
                                    naszych planow smile

                                    No wlasnie myslimy nad Dawidkiem lub Weronika smile fajnie by bylo smile no ale
                                    Bronka decyduje kiedy start smile gdbyby nie cc, pewnie zaczelibysmy niebawem - bo
                                    myslalam zeby wracac do pracy juz z fasolinka smile az nie chce mi sie myslec o
                                    pracy sad moj szef w Duss. jest super i moj team tez... ale miejscowe dupki
                                    (tzw. koalicja) potrafia tak dopiec... co tu duzo mowic, zbieram dowody na
                                    mobbing... wiec same pomyslcie co sie tu dzieje sad
                                    • jaania77 Re: Jak dobrze 28.12.06, 13:12
                                      Kocurku, włos się jeży na głowie jak czytam takie rzeczy o pracy. Ale wiesz co,
                                      mój kolega który jest zatrudniony w podobnej firmie jak Twoja ( też niemieckiej
                                      i w ogóle sie zastanawiam czy to nie ta sama smile własnie przed świetami złożył
                                      wypowiedzenie. Do tej pory wszystko było świetnie ale jak przyszła jedna
                                      swołocz na dyrektora to stwierdził ze nie daje rady pracowac z takim
                                      człowiekiem. Mam nadzieje, że u Ciebie jest lepiej. I nie stresuj się już teraz
                                      myślami o powrocie do pracy.

                                      Chrumpsik - kuruj się nam bo coś ostatnio często chorujesz

                                      Balbinko- ale to musi być fajne zeby przekazać taką wiadomosć rodzince, też już
                                      bym chciała...

                                      Ja zaraz spadam z roboty, a co...tongue_out
                                      • jaania77 Re: Jak dobrze 28.12.06, 13:14
                                        Erga - bardzo żałuję, że się jednak nie spotkamy sad ale mam nadzieję, że bedzie
                                        jeszcze kiedyś okazja
                          • balbinka74 Re: Jak dobrze 28.12.06, 11:45
                            Zuza, przytulam, bardzo, bardzo mocno!To takie niesorawiedliwesad(
                            Podobnie jak monia, bede cie pocieszać,że to jednak widocznie nie ten czas
                            jeszcze.nie wiem dlaczego tak sie dzieje....u nas niby wszystko było ksiazkowo,
                            naturalna piekna owulacja, armia męza bardzo dobra...a widzisz, dopiero za 8
                            podejściem iui sie udało...Teoretycznie powinnam zachodzic bez żdnego
                            wspomaganiasad(( Bóg jednak ma wobec nas swoje plany.Pomysl sobie,ze widocznie
                            cos innego ma teraz dla ciebie..Buziakuje i mam nadzieje ,ze jednqak ten test
                            jakiś felerny był.
                            Zastanawiam sie tylko dlaczego macie przerwe w podaniach...najczęściej dopiero
                            po 5-6 razach.

                            Melbuś, noz tak wam zimno w czerwcu bylo??? HIHI?
                            • balbinka74 Re: Jak dobrze 28.12.06, 12:05
                              Jutko, mam zamiar byc na zwolnionku.Mam naprawde niezłą jazdę, sporo sytuacji
                              bardzo stresujących i wcale nie chodzi o dzieciaczki, do tego moc
                              wirusów...bandy biegajace i rozpychajace sie po korytarzach.Zdarza się,że nie
                              widza nauczyciela i walna w niego czolowo...kumpela w zaawansowanej ciązy
                              oberwała tornistrem!Dyr radzi lecieć na zwolnienie.Zreszta to dla dyrekcji
                              lepiej, bo wtedy ktos mnie na stałe zastapi..i wszystko poleci dobrym rytmem.
                              Ginek twierdzi,ze mogę jeszcze troszke pochodzic do szkolki, nie ma
                              przeciwskazań, ale później to juz L4 na bank.A jesli cos będzie mnie boleć, czy
                              tez samopoczucie się pogorszy,to oczywiscie mam natychmiast się zglosić po L4
                              do rodzinnego lub przyjechac do niego .Myślę,że te 4 dni wytrzymam..a potem
                              zobaczymy czy jeszcze 5...i mamy feriesmile
                              W sumie ,musze się jeszcze dowiedzieć , jak to jest z tymi długimi L4...bo nie
                              chiałabym brac zwolnionka niepotrzebnie na ferie a potem być o 2 tygodnie
                              krócej z maleństwem.
                              Prawdę mówiąc, w domku czuję sie najlepiejsmile))Przerażaja mnie tez te okropne
                              dojazdy do pracy....ma pojwic się zima..a co za tym idzie slizgawica na drogach:
                              ((
                              • pitu_finka Re: Jak dobrze 28.12.06, 14:27
                                Kocurko, no to nasze panny to podobne typy. Obie dosyc leniwe i nie chcialo im
                                sie fikola zrobic. No coz. I wiesz, o ile po powrocie ze szpitala z
                                przetrazeniem myslalam ze kiedykolwiek bede miala jeszcze jakies dziecko, to
                                teraz juz mi przeszlo. Jak tylko bede mogla to startujemy. Czyli tez rok
                                czekamysmile
                              • pitu_finka Re: Jak dobrze 28.12.06, 14:29
                                Chrumpsie, kuruje sie bidulko. Cos Cie pech przesladujesad

                                Balbinko, ja nie wiem jak to jest z tymi zwolnieniami, ale nic nie slyszalam ze
                                sie macierzynski skraca. Idz na zwolnienie i wybycz sie za wszystkie czasy,
                                czutaj, ogladaj filmy i nic nie rob. Taki komfort ma sie tylko w pierwszej
                                ciazy (prawda Bebell?smile)

                                Wrocilysmy ze spacery, Zosia jeszcze spi. Ale zaraz sie obudzi i powroce do
                                roli smoczka, i tak bedzie do 23smile Musze sie najesc na zapasni przygotowac
                                suchy prowiantsmile))
                                • olcialew1 Re: Jutka for YOU 28.12.06, 16:12
                                  Kliknij na 4-ty m-ac, to zobaczysz czemu we wczesnych przepowiendiach chlopaka
                                  robi sie potem dziewczynka.
                                  media.health.discovery.com/centers/pregnancy/video/video.html
                                  U mnie powiedzilieli w ostatnim dniu 18-go tyg, ze cipka i ze na pewno bo ja
                                  sie zapieralam, ze jak nie jest pewny to nie chce wiedziec, chce tylko jezeli
                                  jest na 100%. Malz jeszcze przez 3 kolejne usg wypytywal czy na pewno bo bal
                                  sie, ze siusiak sie zrobil smile) Kolezance w 14-yum tyg. powiedzieli, ze chlopak
                                  i sprawdzilo sie ale nie wiem czy przez przypadek czy na prawde.
                                  Balbinko Ty lepiej caly czas badz na zwolnieniu. Sygnaturke przemyslalas??
                                  Chrumpsowa Ty sie lecz i nie wylaz z domu, dopiero jak na 150% sie wykurujesz.
                                  Melba jak tam zakupy?
                                  Althea ja wczoraj czytalam styczniowki i niezle sie tam u Was sypnelo smile) Ty
                                  lepiej szykuj ta torbe na ostro smile Jakies nowe dzieciaczki moze?
                                  Zuza sciskam mocno i nie wiem co mozna napisac w takich chwilach bo pewnie nic
                                  nei pomaga.


                                  • matala6 Czwartkowo... 28.12.06, 17:15
                                    witam sie
                                    Jeszcze jutro i wyjad na Sylwkawink)

                                    Dzis robilam sobie wyniki,
                                    jutro odbieram - i zobacze jak po Swietach wyszly wink)
                                    Ciagle wszedzie przysypiam crying
                                    • matala6 Zuza... 28.12.06, 17:23
                                      Ja tez sobie zadawalam to pytanie -
                                      Co jest nie tak z nami??

                                      Jak zmienilam lekarza -
                                      to krok po kroczku robilismy badania (byly ok)
                                      i sie w koncu udalo.

                                      Wierze ze Wam sie uda.
                                      • bebell Re: Zuza... 28.12.06, 17:51
                                        lalala a u nas była Ma_rudkasmile)) moje dziecko starsze nie chciało ciotki
                                        wypuścic i jest nadal nieszczesliwesmile))

                                        Balbinko- Pituś dobrze prawismile) idź na zwolnienie, rób same przyjemne rzeczy i
                                        patrz jak Ci brzuch rośniesmile)) ciąża z Tośka to był boski czas: mąż
                                        rozpieszczał, mama też, czytałam masę, łaziłam do kina, tyłam bez poczucia
                                        winysmile)) z Tadziem już nie było tak fajniesmile)

                                        Pituś- ja zamieniam się w smoczek ok. 19.00 i tak do 2.00sad(( a Tadek wyglada
                                        jak jakiś paker! karczycho nabite, gęba nalana i często ani sladu myśli na
                                        niej... no, ale czasem wyglada bardzo inteligentnie. Mam nadzieję, ze z czasem
                                        te przebłyski intelektu to jakos bardziej trwale zagoszczą na jego twarzy, bo
                                        inaczej to Zosia nawet na niego nie spojrzysmile))

                                        Kocurku- dzięki za mejlasmile))

                                        no, zbliza się krytyczna godzina 18.00. o 18.00 nagle oboje chca czegos ode
                                        mnie. i trzeba dac to natychmiast inaczej ryczą. poza tym wieczorny rytuał
                                        rozpoczynamy...

                                        k.
                                        • olcialew1 Re: Zuza... 28.12.06, 18:07
                                          No Bebell to masz wesolo smile)
                                          Moze Ty Tadkowi sterydy dorzucasz co, ze on jak pakier wyglada smile A ile na
                                          klate bierze? smile)
                                          Matala a ktory u Ciebie tydzien?
                                        • balbinka74 Re: Zuza... 28.12.06, 18:12
                                          Coś dzisiaj spokojnie na forumsad((

                                          Bebelku, małych ode mnie ucałuj!I nie wiem co ty chcesz od swojego pakerkasmile))
                                          Dzisiejsze laski na bicepsy idąsmileNocny marek po ojcu powiadasz...chyba tez i po
                                          mamusi..pamiętam,że często o późnych godzinach nadawałaś.

                                          Olciu, noz nie została przemyslana sygnaturka dla balbiniatkasad( To dla mnie
                                          zbyt wielkie wyzwanie...ja ledwo sie po internecie poruszam...Nie dam rady tego
                                          zrobic..cóż biedne me dziecie będzie matka panikara a do tego durna komputerowo:
                                          (((

                                          Marudziu, napatrzyłas się w te wielkie , przepiekne oczeta tosicy???

                                          A do pracy nie chce mi sie jechać...brrr lenia mam...no cóż..w domku
                                          najlepiejsmile)I jak tylko sytuacja sie wyjasnia sprawy zostana ogarnięte..wybycze
                                          sie do woli...no prawie, bo praca podyplomowa do napisania..i paiery do awansu
                                          trza będzie uporządkowaćsmile))Będę miała co robic w domciu, spoko...i jeszcze
                                          trza obstalowac wygląd salonu...
                                          • matala6 Re: Zuza... 28.12.06, 18:21
                                            po ostatniach wynikach usg - to gdzies 7 tydzien 4 dzien.
                                          • olcialew1 Re: Zuza... 28.12.06, 18:28
                                            www.tickerfactory.com/ezticker/ticker_designer.php?start=0
                                            Balbinko to jest po angielsku, nie wiem czy Ty inglisi czy nie ale to proste
                                            jest, wybierz co Ci sie podoba i klikaj next (na dole jest kilka storn z
                                            grafika do wyboru). Potem treba bedzie date terminu wpidac (due date) i
                                            wyskoczy link, skopiuj go i wstaw. Ja skopiowalam ten srodkowy HTML, zaraz si
                                            eokaze czy zadziala.
                                            <img border="0"
                                            src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;122/st/20070811/k/f02d/preg.
                                            png"></a>
                                            • olcialew1 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 18:29
                                              To Wy leb w leb idziecie chyba co??
                                              • balbinka74 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 18:40
                                                Matalko, a mnie wczoraj usg wyliczylo 7 tydzień 6 dzień...a w rzeczywistości
                                                według lekarza byl wczoraj 7 tydzień 2 dzień.Moje mlode jest wielgachne...noż
                                                ciekawe po kimsmile))Ja miałam podczas wypisu ze szpitala zaledwie 2 kgsmile)
                                                A kiedy ty miałas ostatni okres? U mnie definitywnie owu wczesnie byłasmile)
                                                • melba7 Kupiłam sobie kurtkę;P 28.12.06, 19:05
                                                  czarna, krótka,unisex, leciutka, z milionem kieszeni,
                                                  oddychająca,nieprzemakalna, przeceniona z 470 PLN na nie napiszę ile bo się
                                                  wstydzę a portfel wyje z pustoty.
                                                  A w domu przymierzył ją Jareczek, uśmiechnął sie promiennie i powiedział:żona,
                                                  kup sobie drugąsmile
                                                  Fakt, on w niej lepiej wyglada niż ja...smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Kupiłam sobie kurtkę;P 28.12.06, 19:16
                                                    i ja sie wutam smile

                                                    Balbinko lez na L4, bycz sie i niczym nie przejmuj!!!! sciskam mocnosmile)

                                                    Melba no pochwal sie ile kosztowala??!!!

                                                    Na oczeta Tosi sie napatrzylam, on jest PRZESLICZNA!! napatrzylam sie tez na
                                                    malego pakera, ale z niego wielki chlop, a jakie miny strzela, genialny jest smile)
                                                    Bebelek usciskaj Tosie ode mnie, przyjade z jajkami jak najszybciej smile)

                                                    a teraz ALTHEA!!!!!!!!!!! nosz nakrzyczalaby, na ciebie!!! ale wiesz co???
                                                    KOCHAM CIE!!!!!!!!!!! ty juz wiesz za co smile)) a los wisi na haczyku w kuchni,
                                                    trza bedzie pierniki zrobic!!!!!!!!!! oj Ola, Ola, slow mi
                                                    brakuje!!!!!!!!!!!!!! dziekuje kochanie kiss********

                                                    maz wlasnie wrocil z winem wiec spadam. pa
                                                  • althea35 Re: Kupiłam sobie kurtkę;P 28.12.06, 19:22
                                                    Marudka, smaczengosmile))

                                                    Ja tez sobie chyba strzele oszukane grzane winosmile
                                                  • matala6 Re: Kupiłam sobie kurtkę;P 28.12.06, 19:39
                                                    Melba nie ma jak udany zakup wink)
                                                    I nowy dodatek do sygnaturki ...
                                                • matala6 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:45
                                                  ostatni okres 24.10.
                                                  Ja normalnie wazylam,
                                                  za to G. byl drobny i lekuchny.
                                                  Mama nadzieje, ze Malenstwo nie przejmie tez jego nawykow -
                                                  szedl spac ostatni i wrzeszczal pierwszy...
                                              • althea35 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:13
                                                Wybralismy sie do kona i wielka kicha z tego wyszla... na jeden film juz w
                                                ogole nei bylo miejsc, a na drugi tylko pojedyncze, wiec wrocilismy do domu.

                                                Melba, to jutro lecisz po druga kurtke, tak??

                                                Balbinko, 4 dni miedzy USG a OM, to zadna roznica. na tym etapie milimetr
                                                roznicy to dzien, a bardzo latwo zrobic taki bład przy pomiarze.

                                                Olcia na skrzynce czeka na ciebie to na co tak dlugo czekalassmile))) Na
                                                pozostalych skrzynkach tez.
                                                • althea35 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:15
                                                  Do KINA mialo bycsmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:17
                                                    althea35 napisała:

                                                    > Do KINA mialo bycsmile


                                                    ja tam sie domyslilam tongue_outP
                                                  • ma_ruda2 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:20
                                                    Althea, wygladasz bosko!!! sliczny brzuchol i kawalek choinki tez smile)
                                                    no teraz to juz spadam na winko smile dobre jest ... moldawskie smile
                                                  • olcialew1 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:24
                                                    No w koncu smile) bo jeszcze troche i nie zdazylabys strzelic takich
                                                    nierozpakowanych zdjec.
                                                    Brzuch masz zajefajny i wcale nie taki duzy. Marcowe brzuchy widzialam wieksze.
                                                    Te cytrtny czy pomarancze na choince to w piekarniku suszylas?
                                                  • althea35 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:27
                                                    Olcia, nie nie w kuchence, ale sa z zeszlego roku i dlatego takie ciemne.
                                                  • matala6 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:26
                                                    20 grudnia (56 dc) - byl pecherzyk z echem zarodka, CRL 4 mm, FHR(+)
                                                    i lekarz stwierdzil, ze malenstwo.
                                                    Szacunkowo dni cyklu nie pokrywaja sie z tygodniami ciazy;poslcizg 2 tyg.
                                                    W 6 tygodniu zaczyna bic serduszko.
                                                    Wiec jak bije jest ok wink)
                                                  • matala6 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:42
                                                    Na razie wyglada tak jak nizej...
                                                    Olcia dzieki za link wink
                                                  • olcialew1 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:45
                                                    No Matala w koncu bedziemy na bierzaco smile))
                                                    Balbinko kolej na Ciebie.
                                                  • matala6 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:47
                                                    a to ,,serduszko" codziennie przesuwa sie samo na wykresie ;?
                                                  • matala6 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:47
                                                    bo nie wiem
                                                  • olcialew1 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 19:58
                                                    Tak samo, to automatycznie odlicza dni.
                                                  • melba7 Althea:) 28.12.06, 20:10
                                                    dzieki za dwupakowe fotkismile do twarzy Ci z brzucholem, powinnas nosić taki jak
                                                    najczęsciejsmile
                                                    Obstawiam chłopakasmile
                                                  • balbinka74 Re: Althea:) 28.12.06, 20:20
                                                    Melbus,męzulek cwany..nie musiałby szwedac sie na zakupkachsmile) A kurtka pewnie
                                                    cudo!!! I pochwal sie ile opuścili pewnie stówke zaledwie, co?

                                                    kocurku, mała troche sama musi z mamusia pobycsmile))Pomysl,ze zaczęłaby chodzic,
                                                    trzebaby bylo ja nosic..a tu ciąza..i dźwigac za bardzo nie wolno.Wszystko w
                                                    swoim czasiesmile) Od marca do jeseni nazbierasz moc mobingowych dowodów...i
                                                    zobaczymy kto tu bedzie na kierowniczym stanowiusku, ty pracusiu kochanysmile))

                                                    Marudziu,masz te pracę od nowego roku?

                                                    Althea, masz rację, ginek mówil,ze na tym etapie łatwo o pomyłkę..i dwa razy
                                                    mierzył.Zobaczymy jak balbiniątko bedzie dalej roslo.
                                                    Przed chwilą psiapsiólka " pocieszyła" mnie,że u niej mloda tez szybko
                                                    rosła...no i pamiętacie miała ponad 4200 i 65 cm! Ja cie!u mnie bedzie za malo
                                                    miejscasmile))
                                                  • balbinka74 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:10
                                                    A ja sierota jestem...pokazywalo mi dzień cyklu...a nie tygodnie ciąży..chyba
                                                    cosik pokręciłam...wpisałam date -poczatek cyklu, długośc cyklu i kiedy owu
                                                    nastapiłasad((
                                                    No właśnie..i nawet tego nie umiałabym w odpowiednie miejsce wstawić.Trudno
                                                    musze się uzbroic w cierpliwośc.
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:27
                                                    Starsze dziecko śpi, a młodsze toczy dialog egzystencjalny z konikiem
                                                    morskimsmile)) juz z 10 minut. a ja korzystając ze spokoju wcinam makowiec, którym
                                                    POGARDZIłA Marudka!!! moim makowcem pogardziła!!smile)))

                                                    Althea- matko, u Was jakieś tłumy w tych kinach. i ja obstawiam warkoczykismile)
                                                    tak z przekory główniesmile))

                                                    Melba-gratuluję zakupu kurtkowegosmile) ja mam zawsze z tym problem, ciezko mi się
                                                    zdecydowac zawszesmile)

                                                    idę na pocztę, bo ja te warkoczyki u Altheii to tak w ciemno obstawiamsmile)

                                                    k.
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:31
                                                    Olka- jak Ty masz wielki brzuch to ja jestem święty tureckismile)) i podobają mi
                                                    się te cytrusysmile)) napisz mi dokładnie jak je robisz to w przyszłym roku tez
                                                    sobie takie z Tośką na choinkę strzelimysmile))
                                                  • balbinka74 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:33
                                                    Althea, przepieknie ci z brzucholkiemsmile) Chciałabym miec takie wyprzedzeniesmile)
                                                    Wcale nie jest taki ogromny, no co ty!

                                                    Marudzia, no wiesz? Słynnym makowcem pogardziłas???
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:35
                                                    słynny nie słynny, ale wzgardzonysmile))
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:31
                                                    ja się chyba uzależniłam od tego makowca...
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:33
                                                    olaboga!! mój syn zasnął!!! sam w łóżeczku!! ciekawe na jak długo????
                                                  • bebell Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:34
                                                    i dlaczego tu nikogo nie ma????

                                                    i powiem Wam, ze uwielbiam mówic:"Mój syn"smile) i w sumie to moge miec jeszcze
                                                    jednego synasmile)
                                                  • althea35 Re: Balbinka i Matala 28.12.06, 20:35
                                                    Bebell, zainspirowalas mnie! Lece po makowiec! I sernik tez se zjem, a co.
                                                    Marudka, a ty nie wiesz co dobre! Makowcem bebelkowym pogardzilas??

                                                    A te cytruski sie robi bardzo prosto. Trzeba je pokroic w plasterki i wysuszyc,
                                                    na kaloryferze mozna na przyklad.
                              • gviazdka3 Witam drogie panie! 28.12.06, 20:38
                                Hello poświątecznie wszystkie zapracowane i te odpoczywające!

                                Marudce i Monii dziękuję za forumowe newsy, jesteście cudne!!! Poza tym
                                wielkie dzięki za wszystkie fotki!
                                Jasio jest obłędny i szczerze mówiąc zrobił mi wielką niespodziankę swoim
                                przyjściem na świat! Stokrtotko, jeszcze raz gratuluję i ślę buziaczki!!! big_grin

                                Altheo, masz piękny balonik pod serduszkiem, wyglądasz promieniście!!!

                                Fantaisie, matko gdzie Ty trzymasz te wszystkie ozdóbki??? Tyle masz tych
                                cudeniek, że pewnie i strych spory u was!!! wink Jak przystało na Twój nick
                                świąteczny wystrój domku fantastyczny!!!

                                Ktat, dziękuję za zdjęcia ślicznotki Martynki, prawdziwa z niej księżniczka!

                                No i jeszcze zajrzałam do pewnej galerii, gdzie poobserwowałam sobie takiego
                                małego przystojnego (kolejnego już) kandydata na mego zięcia... Marcelek jest
                                cudny!

                                A Zosia pewnie wilu młodzieńców w sobie rozkocha... Dzięki Moniu za podesłanie
                                jej foteczki!

                                Tyle podziękowań, jeśli kogoś pominęłam, wybaczcie...

                                Zuza, po cichutku liczyłam, że i Tobie będę słać smska gratulacyjnego, ale
                                chyba Tobie pisany jest rok 2007, trzymam więc kciuki! A dziś ściskam mocno...

                                Balbinko, bierz L-4 przede wszystkim na ferie i wakacje!!! (Wówczas urlop
                                macierzyński przedłuży Ci się o czas niewykorzystanego urlopu!) Cieszę się,
                                że u Was wszystko OK!!! big_grin

                                Mąż mnie wzywa do wanny już po raz trzeci, więc lecę
                                pa
                                m.
                                • bebell Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 20:42
                                  nie mama Martynkisad(( niech ktos mi podeśle plizzzz!!!
                                  • althea35 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 20:44
                                    bebell, juz wysylam.
                                    • ma_ruda2 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 20:46
                                      Ola mi tez, tez Martynki nie mam sad(
                                      • althea35 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 20:53
                                        Marudka, juz do ciebie poleciala!
                                      • olcialew1 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 21:01
                                        Maruda makowca nei zjadlas?!? Bebell ja bym jej wiecej nie zaprosila smile
                                        Althea a skad ja tu kaloryfera mam wziasc. U mnie wsadze do piekarnika na
                                        podsuszenie.
                                        • althea35 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 21:04
                                          Olcia, no ja wiem ze ty kaloryfera nie masz. Tylko nie susz w mokrofali bo
                                          podobno ciemnieja, tylko w niskiej temperaturze w piekarniku.
                                    • balbinka74 Re: Witam drogie panie! 28.12.06, 21:09
                                      O, witam gwiazdeczkę! Wiem,ze wrato brac ferie i wakacje, bo to mój urlop i
                                      potem kilka tygodni będę dłużej z dzidzią.nie wiem tylko czy nie przekroczę
                                      tego rehabilitacyjnego.ile mozna miec dni? Męzul i mama twierdzą,że i tak do
                                      terminu nie dociągne, bo u nas wszystkie kobity przynajmniej o 2 tygodnie
                                      wczesniej rodzą.E tam...chyba nie mam co kombinowc , tylko przed feriami juz L4
                                      wezme i finito.
                                • ma_ruda2 Zapomnialam :(( 28.12.06, 20:45
                                  Bebelek wyglada oszalamiajaco w krotki wloskach, jak chlopczyca, ale
                                  slicznie smile)
                                  i nie wzgardzilam makowcem, bo chcialam, mimo ze nie lubie, ale Bebelek
                                  zapchala mnie piernikami, oblednymi smile))

                                  Althea ja juz lece kroic pomarancze ... tez mialam cie pytac o indtrukcje
                                  wykonania smile ja tradycyjnie obstawiam u ciebie warkoczyki, czyli bedzie
                                  siusiak, bo u mnie zawsze na odwrot tongue_out mam obstawiac sisiaka??? tongue_outP

                                  Gviazdeczko pomyslalam o tobie a ty na forum smile)

                                  Balbinko nikt przed swietami nie dzwonil w sprawie pracy, ale ma to gdzies,
                                  czekam na wypowiedzienie smile) a potem... jest kilka wariantow ... miedzy innymi
                                  powiekszenie sekcji angielskiej smile)) Erga chyba sie mna zaopiekuje smile Ergus
                                  buziak ***

                                  patrze na J Travolte w goraczce i na dziwic sie nie moge jaki on byl brzydki!!!!
                                  • bebell Re: Zapomnialam :(( 28.12.06, 20:52
                                    on JEST brzydki Marudka! JEST!!!
                                    • ma_ruda2 Re: Zapomnialam :(( 28.12.06, 20:57
                                      Bebelek ale w pulp fiction juz bl bardziej wygledny!!! w goraczce jesy
                                      obrzyldiwy bleee....

                                      Althea dzieki wielkie kiss*

                                      laski niech ktoras sie pokusi o nowy watek ... co?? bo ja nie mam odwagi sad
                                      • ma_ruda2 Re: Zapomnialam :(( 28.12.06, 21:03
                                        no tak jak sie pisze po ciemku totakie kwiakti wychodza ...
                                        a wiecie ... moj M ma jutro wolne smile) ale go wymecze pod choinka smile)
                                      • olcialew1 Re: Maruda walnij nowy watek, masz kopniaka na 28.12.06, 21:05
                                        odwage :=))))
                                        • ma_ruda2 Re: Maruda walnij nowy watek, masz kopniaka na 28.12.06, 21:07
                                          Olcia sama sie kopnija na odwage tongue_outP i zaloz smile) ja sie boje sad(
                                          • olcialew1 Re: Maruda walnij nowy watek, masz kopniaka na 28.12.06, 21:20
                                            hehe Maruda jakby tylko szlo smile) Ja sie ledwo obrozic moge a co dopiero kopnac
                                            we wlasna dupe. Chociaz z celowaniem nie byloby problemu bo coraz wieksza ta
                                            moja dupa.
                                            • althea35 Re: Maruda walnij nowy watek, masz kopniaka na 28.12.06, 21:30
                                              Ale ze mnie sierota... wlasnie zalalam cala kuchnie zupa. M. wlasnie z nia
                                              walczy...
                                          • gviazdka3 Re: Maruda walnij nowy watek, masz kopniaka na 28.12.06, 21:54
                                            No, my już po kąpieli i teraz mężuś mnie naciąga na winko, czyżby
                                            miał na coś ochotę?! W końcu dziś święto pocałunku! big_grinDD Taaa, tylko
                                            ciekawe kto nam dzieciątko uśpi...

                                            Marudko, myślałaś o mnie, och, jak mi miło big_grin

                                            Bebellku, zgadzam się w 100%, że Travolta był i wciąż jest brzydalem!

                                            Balbinko, nie wiem niestety jak długo można pobierać zasiłek rehabilitacyjny,
                                            ale nie ma co się martwić na zapas, bierz L-4 i to jak najszybciej! Pamiętam
                                            tylko, że po 6 m-cach zwolnienia musiałam wypełnić wniosek o zasiłek, gin.
                                            też coś wypełniał, a później ZUS przyznał mi świadczenie bez problemu.

                                            Uciekam do córci
                                            Dobrej nocki!
                                            m.
                                            • fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 28.12.06, 22:12
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=54581651

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka