Dodaj do ulubionych

Testujemy za 7 dni...jakie nastroje?

08.01.07, 13:09
...w poprzednim wątku pt:Testuję za 2 tygodnie ...kto się dołączy" było nas
17smile.Doszedł ktoś? A może odpadł bo @ sie pojawiła?
Jakie nastroje dziewczyny?
Ja się boję kolejnego rozczarowania.Test czeka w szufladzie a ja wsłuchuję
się w siebie...i niczego nie słyszęsmile
Trzymam za Was i sama za siebie kciuki,żeby nam się udało tym razem!
Jeszcze tylko kilka dni..............
Obserwuj wątek
    • paula343 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 13:14
      ja juz dzisiaj lece na bete. Byłam u gin bo się źle czuje i kazał zrobić test
    • lizbon Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 13:22
      A ja dzis robie . i Bardzo sie kiepsko czuje ...... jak by zatrucie żoładkowe
      ..to pewnie mdłoścismile
    • papuga_5 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 13:46
      Ja sie czuje juz kiepsko, mialam wielkie nadzieje, bo mialam cos takiego w zeszlym tygodniu jak
      plamienie implantacyjne, tzn. mam taka nadzieje ze byla to implantacja. Potem po dwoch dniach mi to
      plamienie ustalo, ale dostalam juz nerwicy, ciagle biegam do kibelka i sprawdzam czy nie plamie smile
      Teraz wydawalo mi sie ze mialam jakas smuge wiec sie zalamalam, bo pewno mi sie jutro zacznie
      plamienie i pojutrze miesiaczka, akurat spodziewam sie miesiaczki w srode i zwykle jeden dzien przed
      mam plamienia. Oczywiscie juz mi sie wydawalo ze mam wszystkie objawy na ciaze, lub miesiaczke smile, bol
      piersi, czesto siusiam, czsem mnie zemdlilo, ale te mdlosci to pewno byla sugestia, albo tez przed @.
      Mam nadzieje ze wy macie lepsze nastroje.
      • acandi Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 13:59
        koniecznie dajcie znać jakie wyniki bety lub testów!
        Trzymam kciuki!
      • amoniaaa Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 14:39
        ja też mam mieć @ w środę smile czuję że nic z tego uncertain
        • acandi Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 14:51
          nie nastawiajcie si e tak na "nie" dziewczyny! Wiara i nadzieja czyni cuda!
          Ja się nastawiam na taksmile)))
          W mojej 1 ciąży bardzo bolał mnie brzuch w okolicach terminu @, byłam pewna,że
          dostanę ale nie traciłam nadziei.W 30 dc test był negatywny ale nadal
          wierzyłam,że mooooooooże jakiś cud się zdarzy.I zdarzył się poniekąd bo @ się
          nie pojawiła a w 35 dc dwie grube krechy! Mam więc nadzieję,że teraz też tak
          będzie!
    • megisa1 mam nadzieje że będzie "nas troje" ;) 08.01.07, 14:49
      weekend starankowy ale betę robię już za 7 dni więc mogę sie zameldować smile
    • tweety_28 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 18:46
      U mnie testy czekają od poprzedniego cyklu bo wtedy nie wytrzymałam i poszłam
      odrazu na bete.
      Jeżeli mam być szczera to będę w wielkim szoku jeżeli się okaże że jestem w
      ciąży. Trzymam kciuki!
    • margot602 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 21:05
      Czesc Dziewczyny, z przyjemnością się dołączam! Mój małpiszon ma zamiar mnie
      nawiedzić w sobotę, ale mam nadzieję, że coś pokrzyżuje mu drogi smile jeśli tak,
      testuję zbiorowo z Wami. Na razie pobolewają mnie trochę piersi, ale nie wiem
      czy to bardziej ciążowo czy okresowo. Pozdrawaim serdecznie! m.
      • acandi Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 21:17
        Ja to już mam schizę, siedzę na allegro i oglądam już ciuchy ciążowe!smile
        • truska27 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 09.01.07, 10:04
          Czy test 16dpo jest wiarygodny. Ja mam termin @ na pt i zastanawiam sie czy jak
          nie przyjdzie czy w sobote juz bedzie wiarygodny bo to akurat rocznica slubu i
          to pierwsza i chcialabym nam zrobic maly prezent smile
        • nataliadance Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 09.01.07, 10:31
          i ja też się dołączam, @ 24 stycznia, kiedy zrobić wiarygodny test ? wstyd mi
          się zapytać co to są te badania beta ?smile ginekolog przepisuje prośbę o
          badanie ? tak czy siak muszę iść teraz na badanie krwi bo miałam problem z
          anemią i zażywam hemofer i kwas foliowy.
          pozdrawiam smile
          myślałam że tylko ja tak schizuje ale widzę że nie, te ubranka itp itd to już
          obsesja tak mi mówi men smile
          • tweety_28 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 09.01.07, 11:12
            Beta hcg z krwi to badanie wykrywajace ciąże. Bez skierowania.
    • papuga_5 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 08.01.07, 23:58
      Jak ktos zatestuje to szybko prosze o meldunek jaki wynik smile
    • paula343 Mam wynik bety.... 09.01.07, 10:40
      zrobiłam go wczoraj 313.86
      Jestem przeszczęśliwa bo mam już swoja Fasolinke no i jestem w szoku taka
      maleńka a dała o sobie znać 5 dni przed @.
      Trzyma za Was kciuki i czekam na dobre nowiny
      • megisa1 Re: Mam wynik bety.... 09.01.07, 11:08
        gratulacje!!! wink spokojnych raczej już 8 m z kawałkiem wink))wink)))

        a ile dni po starankach zrobiłas betę?
        to bardzo cenna informacja wink

        wszystkiego najlepszego wink
        • paula343 Re: Mam wynik bety.... 09.01.07, 11:15
          trudno powiedzieć bo staranek było sporo, ale objawy -pierwsze-pojawiły sie juz
          prawie tydzień temu a jak wczoraj robiłam bete to do @ było jeszcze 5 dni.
          Cykle ma 33-34 dni a ostatnia@ była 11.12.2006
      • acandi megisa-Gratulacje! bardzo się cieszę! 09.01.07, 13:11
        • megisa1 nie ma czego...to nie ja robiłam betę :))))))) 09.01.07, 18:25

    • skorpionka1981 chyba nie wyjdzie tym razem :( 09.01.07, 12:16
      Witam. Byłam na tamtym topiku, jestem i na tym. Okres powinnam dostać 15-go. Ostatniego miesiąca miesiączka przyszła dzien przed terminem, który se wyliczyłam. Jak będzie teraz? Nie wiem, ale już nie mogę się doczekać. Te kobiety, które już mają dzieci i jest to ich kolejne oczekiwanie - czują już pewnie co innego. Ja nie mam jeszcze dzieci, dopiero pierwszy cykl się staramy i jestem strasznie podekscytowana.
      I też na Allegro już szukam różnych rzeczy!!!! Oglądam dopiero, ale już nie mogę doczekać się zakupów smile)))

      Czuję się normalnie, nie mam ŻADNYCH objawów, więc chyba się nie udało sad(
      • acandi skorpionka! 09.01.07, 12:34
        nie trać nadziei! Ja w 1 ciązy też nie miałam kompletnie żadnych objawów,
        piersi mnie nie bolały,żadnych mdłości ,żadnej senności, zupełna norma! A
        jednak sie udało.w w kolejnym miesiącu objawy ciązy dały o sobie znać
        podwójnie!smile)) Trzymam kciuki!
        ja już kupiłam kilka fajnych bluzeksmilehihi ,czekają w szafie więc nie dopuszczam
        innej myśli jak...2 krechy za dni kilka!
        • skorpionka1981 Re: skorpionka! 09.01.07, 14:01
          Powiem szczerze, że pocieszają mnie strasznie takie posty; mam nadzieję większą. Ale chyba za często forum czytam (w sumie cały czas, jesli nie jestem w pracy) tongue_out
          bo tyle tu kobiet, którym się za pierwszym razem nie udało, że myślę sobie, że pewnie sie nie uda, bo skoro im , to i mnie sad
          • acandi Re: skorpionka! 09.01.07, 14:06
            Od tego tu jesteśmy,żeby się wspierać prawda? Mnie forum tez pomogło,
            szczególnie kiedy poroniłam 2 ciążę we wrześniu 2006sad
            Ale patrzę z optymizmem w przyszłość bo jakie mam inne wyjście?
            I Ty tez bądź pełna nadziei, pomyśl,że za rok o tej porze będziemy się
            wymieniać radami co zrobić kiedy maleństwo ma kolkiwink
            Oby.....
            • skorpionka1981 musimy się pocieszyć! 09.01.07, 15:32
              Kupiłam sobie testy owulacyjne. Będą już na przyszły cykl. Ale będę najszczęsliwszą osobą na świecie, jesli się okaże, że wywaliłam na darmo kasę i będę musiała wywalić je do śmieci smile)))

              Musismy się jakoś pocieszać dziewczyny, żeby ten tydzien minął szybko i łatwo.
              • acandi skorpionka! 09.01.07, 16:28
                Ty niedowiarko!winkObiecasz mi coś? jak się okaże,że rzeczywiście nici w tym
                cyklu to kupisz sobie na allegro książkę pt"Potęga podświadomości" J.Murphego i
                przeczytasz ją od dechy do dechy ok? Ta ksiązka mi bardzo pomogła przed 1 ciążą
                i w trakcie też.... a w skrócie to książka jest o tym,że nasze sugestie
                przekładaja się na poswiadomość , której dyktujemy ...a ona działa.Dowiesz się
                z tej książki,że bardzo niedobrze zrobiłaś kupując już te testy
                owulacyjne...zamiast dyktować podświadomości,że ich wcale nie potrzebujesz!
                Całuski!
      • acandi hahahah fakt, wpadka:) 09.01.07, 18:45
    • papuga_5 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 09.01.07, 14:10
      paula wielkie gratulacje, dbaj teraz o was. A my dalej czekamy na nastepne fasolki.
    • acandi co robicie żeby nie zwariować? 09.01.07, 16:39
      ja od tego czekania chyba sie siwizny nabawięwink@ miałaby sie pojawić w weekend
      (piątek, sobota lub niedziela)a dzisiaj dopiero wtorek! Boooooooosze! żeby nie
      myśleć tyle siedzę i ćwiczę testy na prawko i wklejam zdjęcia do albumusmileChyba
      zacznę na drutach albo co,żeby czas szybciej mijałsmile
      A i tak wchodzę na forum co czas jakiś, czytam i znowu wariujęsmile
      • tweety_28 Re: co robicie żeby nie zwariować? 09.01.07, 16:46
        A ja tradycyjnie nie wytrzymałam, no i zrobiłam Pre-test. Wynik oczywiście
        negatywny. Mam nadzieję, że to jeszcze za wcześnie bo @ ma przyjść w weekend.
      • skorpionka1981 Re: co robicie żeby nie zwariować? 09.01.07, 16:56
        Hehe, acandi. Ty zrobiłas pierwszy krok to ja zrobię drugi smile))
        Bo ja nie chciałam się z tym wychylać, że już od zmysłów odchodzę niemal z tego czekania. Wyzwałybyście mnie od wariatek! A co robię od rana!? No dobra, powiem - od 9 rano (a nie jestem w pracy, wychodze za godzinę) siedzę na forach, pisze albo czytam. Od 9 rano!! Rozumiecie to! Nie robię nic innego! (Zjadlam tylko cos, a tak to tylko klikam, albo czytam) I martwię się i myślę i zastanawiam.... nienormalna jestem!
        Nie wiem która z nas ma gorzej - czy Ty (masz już jedno dziecko, ale starasz się któryś z rzędu cykl), czy ja (nie mam dzieci, ale to mój pierwszy dopiero cykl prób).

        Musimy sie jakoś podtrzymywać na duchu, choćby do tego weekendu.
      • tweety_28 Re: co robicie żeby nie zwariować? 09.01.07, 17:00
        Dziewczyny ja nawet w pracy mam ciągły podgląd na forum ( tak jakby mi to miało
        pomóc w zajściu w ciążęsmile ). Przychodzę do domu zjadam obiadek, szybko reszta
        prac domowych i do komputera. Totalna "głupawka".
        • skorpionka1981 Re: co robicie żeby nie zwariować? 09.01.07, 17:21
          Ja robię dokladnie to samo, albo i gorzej! I wiem, że tylko przez to problemy mogą być, że to w niczym nie pomoże, że stres tylko pogorszy sprawę ...
          Teraz lecę do pracy, więc zobaczymy się za jakieś 3-4 godziny.
          Pozdrawiam!!!!
          • acandi skorpionka hahahahah! 09.01.07, 17:37
            ale mnie ubawiłaś tym siedzeniem całodniowym prawiesmile
            a co do tego kto ma gorzej , czy lepiej.hmmm Ja może mam lepiej bo mam już 1
            upragnione dzieciątko i mimo straty 2 ciąży jakoś mnie to dzieciątko motywuje
            do optymizmu, z drugiej jednak strony zazdroszczę Tobie,że będziesz to wszystko
            przeżywać pierwszy raz...to jest piękne i niezapomniane, za 2 razem pewnie
            przeżywa się to już inaczej bo się wie w większości co człowieka czeka
            itd.Wszystko jest takie nowe, przy 2 to już pewnie bardziej rutyna choć i tak
            miłasmile
            Pozdrawiam , wracaj szybko z tej pracy bo jeśli nie masz tam "neta" to jak Ty
            tam wytrzymaszwink? Ty uzależniona Ty!wink
          • megisa1 jak dobrze :) czuli nie zwariowałam ;))) 09.01.07, 18:31
            robie dokładnie to co wy
            od otworzenia oczu rano przez cały dzień...forum, forum....

            czyli jeszcze nie zwariowałam wink
            • acandi megisa! 09.01.07, 18:46
              fakt, to nie Tobie jeszcze gratulowałam ale może to zwiastun?
              Ja chyba właśnie przez to forum się tak nakręcam, dlatego koniec na dziś, idę
              się czymś zająć pożytecznym.Może wyszoruje łazienke i poprasujęwink?
              trzymajcie się, do jutra!
              • megisa1 Re: megisa! 10.01.07, 08:11
                oj mam nadzieję że to zwiastun wink)) taka kobieca intuicja wink))

                masz urlop czy nie pracujesz?
                ale ci dobrze, tez bym tak chciała....buuu
    • papuga_5 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 10.01.07, 00:17
      Ja mam taki sam problem z forum i nie moge sie bez niego obejsc, najpierw bylo w oczekiwaniu, potem
      lutowki, potem poronienia, no i teraz znowu w oczekiwaniu, juz ucieklam od poronien. Ale to chyba
      powoduje wiekszy stres juz sama nie wiem, maz juz mi zabrania wchodzic na forum, ale kto mnie lepiej
      zrozumie jak nie wy kobiety w podobnej sytuacji. Maz nie rozumie, kolezanki ktore nie chca juz dzieci tez
      nie, koleznki co zachodza w ciaze w pierwszym cyklu tez nie zrozumieja. Teraz wyglada na to ze zaczyna
      mi sie miesiaczka i mam dola, boli mnie brzuch i zaczely sie plamienia, jakos trudno mi sie z tym
      pogodzic bo zaczelo sie z jednodniowym opoznieniem. Moze jeszcze pozagladam tu pare dni, ale bede
      probowala troche mniej wchodzic jesli mi sie uda.
      • katty26 Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 10.01.07, 00:56
        Witajcie! Na TYM forum jeszcze się nie udzielałam wink ale jak dobrze Was rozumiem! Termin mojej @ to 10 - 11 stycznia, czyli tuż tuż. Brzuch już zaczął pobolewać, więc nadzieji coraz mniej ale... jeszcze się tli! smile Jeśli nie dostanę @ do 12go, to zaraz raniutko (po pracy) lecę na betę.... Trzymajcie kciuki! Ja trzymam za Was! Pozdrawiam cieplutko!!! big_grin
        • skorpionka1981 Jak tu się wyluzować? 10.01.07, 08:30
          acandi -
          czytałam "Potęgę podświadomości" smile)) Mnie również podobała się ta książka. Jestem psychologiem i o podświadomości i jej roli co nieco wiem. Ale jak to już kiedyś pisalam - szewc bez butów chodzi. W moim przypadku polega to na tym, że znam te wszystkie psychologiczne prawidłowości, a co? Nic. Nic sobie z nich nie robię. Chcialabym, ale co zrobię, przecież nie pstryknę palcem żeby to ot tak znikło. Przejmuję się, bo nigdy nie bylam w takiej sytuacji, nie staralam nigdy się o dziecko, nie myslalam o takich rzeczach, jak teraz. To dla mnie całkiem nowe, więc może dlatego tak się tak tym ekscytuję. Nie wiem. Wiem tylko, że mogę sobie różne rzeczy persfadować, starać się nie wkręcać - ale to nie zależy ode mnie. Na zawołanie tego nie spowoduję. Ech..
          No nic. Jeszcze parę dni. Ale wiem już, że nie jestem w ciąży. Skąd - spytacie? Bo tak mi się wydaje, takie mam przeświadczenie. Nic nie czuję, nie mam żadnych objawów, poza tym - same wiecie, że za pierwszym razem, to nie zdarza się często sad
          • acandi megisa! 10.01.07, 09:53
            no fakt-dobrze mi bo pracuję w domu, jestem tłumaczem więc non stop przy
            kompiesmilePrzerwy w pracy robię sobie wchodząc na forumsmile
            OPTYMIZMU Wszystkim NAM życzę!
          • acandi skorpionka! 10.01.07, 09:54
            no to faktycznie masz problem z tą swoja psychikąsmile)))
            ale jak nie wyluzujesz i nie zaczniesz wierzyć to się wykończysz!
            Dziś środa, , za 4 dni wszystko będzie wiadomosmile

            Pozdrawiam
            • skorpionka1981 pożyjemy - zobaczymy 10.01.07, 10:28
              Nawet jeśli okres nie przyjdzie pod koniec tego tygodnia, nie będzie to zaraz oznaczało ciąży! Może bowiem przyjść spóźniony o 2-3 dni. Mimo, że zwykle jest raczej regularny, to w tym cyklu może być inaczej, bo przecież zaczęliśmy starania, doszedł pewien stres z tym związany, te wszystkie myśli itd. Więc różnie może być.
              A jak się czujecie dziewczyny? Jakieś objawy? Mnie pobolewają piersi jak je naciskam po bokach. Nie wiem co to oznacza - bo może oznaczać różne rzeczy.
              • amoniaaa Re: pożyjemy - zobaczymy 10.01.07, 11:29
                ból biustu mam co miesiąc, więc się nim nie sugeruję..
                dzisiaj mam dostać @ uncertain
                czekam aż (nie)przyjdzie.... odganiajcie ją ode mnie proszę!!!!!
                • tweety_28 Re: pożyjemy - zobaczymy 10.01.07, 11:44
                  odganiamy, odganiamy albo niech wogóle idzie sobie precz od Nas wszystkich!
                  • acandi pięknie by było... 10.01.07, 19:04
                    ...gdyby nas @ opuściła chociaż na naście miesięcy! Karmiłam córke 8 miesięcy
                    więc w sumie miałam spokój od @ na 18 miesięcy! Booszzeeeeee ale pięknie było!

                    a Ty skorpionka mnie po prostu rozbrajaszsmilePani psycholog a co za podejście:"
                    napewno się nie udało, nie mogło się udać, u mnie się nie uda tak od razu, to
                    się zdarza innym ale nie mnie,boli mnie coś tam ale to napewno nie to,nawet
                    jeśli się @ spóźni to będą napewno inne przyczyny a nie ciąża!" kuuuuurde
                    dziewczyno! Opamiętaj się!wink Niedowartościowana , czy co? jesteś napewno zdrową
                    babką, masz kochającego, zdrowego faceta...dlaczego ma Ci się nie udać?
                • skorpionka1981 Re: pożyjemy - zobaczymy 11.01.07, 11:24
                  amoniaa -
                  i jak ten okres? Przyszedł? Mam szczerą nadzieję, że nie i że nie dlatego, że się spóźni 2 dni i narobi rabanu np. jutro, tylko dzięki temu, że masz w sobie dzidziusia.

                  A co do mnie - tak wiem - durna jestem. Psycholog a takie rzeczy prawi.. uncertain
                  Ale wiecie - psycholog też czlowiek i jak normalny czlowiek może problemy ze swoją psychiką mieć. U mnie problemem jest pesymizm. Jestem ZAWSZE do wszystkiego pesymistycznie nastawiona i często mi to przeszkadza (choć często pomaga).
                  O.K. Za 4 dni ma być okres. To znaczy - ma go nie być. Nie wiem czy o tym pisalam, ale wczoraj już nie wytrzymalam i zrobilam test. Oczywiscie wyszedl negatywny, ale czegoś się moglam spodziewać. Za szybko zrobiłam uncertain
                  • zuzanna47 Re: pożyjemy - zobaczymy 11.01.07, 12:40
                    Hej przyszłe mamy smile))) Dołączam do Was , jest to mój drugi cykl
                    staranek ...testuję we wtorek tj. 16 stycznia (wtedy mam dostać @) ... no i
                    zobaczymy... chociaż symptomów jakichkolwiek brak... wydaje mi się, że pewne
                    obajwy sobie sama wmawiam wiec to się nie liczy smile)))
                    zuzia
                    • acandi Ćwiczę cierpliwość:))) 11.01.07, 12:52
                      A ja tam na testy kasy nie tracę, poczekam aż @ nie przyjdzie!Potem test i
                      ewent. beta a następnie wizyta u gina po tablety...niestety.

                      Jeszcze 3 dni oczekiwań.
                      • skorpionka1981 Re: Ćwiczę cierpliwość:))) 11.01.07, 13:13
                        Jakie tablety? Anty czy "na ciążę". Dlaczego??

                        Witam też nową koleżankę, która testuje 16, czyli prawie tak jak ja (ja 15-go). Mam nadzieję, że to testowanie w ogóle dojdzie do skutku, bo jak dostanę okres, to testowanie już straci sens sad((
                        Jezu, czemu ten czas tak wolno leci!!!!!????
                        I oczywiscie nadal żadnych nie mam objawów, choć szukam i tylko czyham na cokolwiek uncertain
                        • zuzanna47 Re: Ćwiczę cierpliwość:))) 11.01.07, 14:30
                          no to fajnie, że nie tylko ja będę testować w następnym tygodniu smile))) Z tymi
                          testami ciązowymi Skorpionka się nie przejmuj, ja tez wiedząc, ze za wczesnie
                          na wykazanie ciązy ... wczoraj zrobiłam test ...no oczywiście test był
                          ujemny...tylko niepotzrebnie się zdołowałam.. no ale trzeba być cierpliwym,
                          chociaz to bardzo cięzko przychodzi
                          pozdrawiam zuzia
                    • moniamac Re: pożyjemy - zobaczymy 11.01.07, 13:21
                      Witamsmile ja również testuję we wtorek 16 stycznia a jutro wybieram się na
                      badanie kontrolne do mojej pani doktor zobaczymy, może już coś powie...
                      ewentualnie zleci jakieś badanka a tak poza tym to jest nasz 5 cykl starań i
                      czasami juz nie wyrabiam, nachodzą mnie różne myśli, że staramy się i staramy i
                      nicsad
                      pozdrawiam,
                      Monia
                      • acandi Re: pożyjemy - zobaczymy 11.01.07, 13:37
                        skorpionka...tablety na podtrzymanie bo w 1 ciąży miałam problemy już w 4
                        tygodniu ,drugą ciąże straciłam w 5 tygodniu, więc teraz to juz będzie ciąża
                        zwięszonego ryzyka i odrazu na lekach podtrzymujących,żeby dmuchać na zimnesmile
                        Ale mimo tego optymizmu nie tracę!wink Uda się!
    • acandi Re: Testujemy za 7 dni...jakie nastroje? 12.01.07, 12:50
      No moje drogie, wątek założony prawie tydzień temu, zbliża się więc sądny
      weekend.Nie wiem - bać się, czy cieszyć?
      A niedoooooobrze mi....sad nie sądzę jednak by TO miało być objawem bo w 1 ciązy
      mdłości zaczęły mi się dopiero ok 8 tygodniasmile

      Mówcie! Co u Was?
      • skorpionka1981 u mnie jeszcze 3 dni 12.01.07, 13:02
        Okres mam mieć 15-go. Czyli jeszcze 3 dni. Cykle mam 26-28 dni, więc może się pojawić nie 15-go a w inny dzień. sad
        Czuję się normalnie, nic nie wskazuje na to, żeby w moim ciele ksztaltowalo się inne ciało sad(
        I już szału dostaję. Jesli nie jestem w ciąży, to chcialabym już dzis dostac ten okres. Miałabym przynajmniej pewność, mialabym spokój i moglabym już myslec o kolejnym cyklu. A tak? Czas leci, ja wiem tyle samo co wiedziałam, czekam nie wiadomo na co...

        acandi -
        skoro Ci niedobrze - no cóż.. może to jest TO? Dwie ciąże u jednej kobiety nie muszą być podobne do siebie. Kiedy masz miec okres?
        • acandi Re: u mnie jeszcze 3 dni 12.01.07, 13:15
          Ja mam cykle 27-29
          Dziś jest 28 dzień cyklu więc teoretyczniesmile mogłabym dostać i dziś.Co idę do
          wc to zerkamwink ale nic narazie,Na wszelki wypadek się zabezpiecze bo idę
          wieczorkiem do operysmile A u mnie to róznie, albo mnie muli brzucho 2 dni albo
          zaczyna nagle i dostaję @.Ale jak narazie to sama nie wiem, wydaje mi się,że
          wszystkie objawy i odczucia są tylko moją sugestiąsmile Co tam...trzeba czekaćsmile

          Skorpionka! Zainspirowałaś mnie tym swoim blogiem, kombinuję właśnie, może i
          mnie się uda założyćsmile
          • skorpionka1981 zrobilam test - ale głupia jestem :( 12.01.07, 13:34
            Jestem głupia i naiwna. I nic nie da mi się przetłumaczyć sad Zrobiłam test przed chwilą. Mimo, że do okresu jeszcze 3 dni, ja zrobiłam test już dzisiaj. Zero cierpliwości!! Oczywiscie test wyszedl negatywnie (bylo napisane, ze 3 dni przed okresem skutecznosc testu to 83%) Ech... jestem zła na samą siebie, ale przynajmniej już test nie będzie mnie kusił.

            A co do bloga - chcę w nim pisać to co myślę, czuję, nawet jesli komuś to wydaje się głupie i dziecinne. Chcę mieć pamiątkę. Wierzę, że gdy uda mi się zajśćw ciążę, a potem mieć już dziecko - ten blog będzie dla mnie super pamiątką. smile
            Jak acandi, założysz swojego - daj linka smile
            • acandi Re: zrobilam test - ale głupia jestem :( 12.01.07, 14:27
              hmmmmm, tak jak pisałam kiedyś, mi wyszedł test negatywny 3 dni po spodziewanej
              a spóźniającej się @, więc no niestety- cierpliwości jeszcze!
              A co do blooga- ja zrobiłam taki ogólny, nie tylko o ciąży , narazie jeden
              wpis, trochę go dopracuję i prześlę Ci linka okiwink
              Ale naprawdę fajna sprawa taki bloog, szczegolnie,że kiedyś przez wieeeele lat
              pisałam pamiętnikismile
              • skorpionka1981 Re: zrobilam test - ale głupia jestem :( 12.01.07, 15:04
                Jeśli o pamiętniki chodzi, to też kiedyś pisałam, ponieważ ogólnie bardzo lubię pisac i zawsze coś skrobałam, (nawet kiedyś konkurs literacki wygrałam, ale nie o tym mowa) wink. Niestety moja wrodzona nieufnośćdo wszystkich totalnie ludzi spowodowała, że przestalam pisać z obawy przed tym, że może to ktoś znaleźć i przeczytać. Teraz mogę sobie pisać, bo Internet jest długi i szeroki i nikt nie wpadnie na to, że ja to ja smile
                A nawet jeśli - to przecież nic złego nie piszę. smile
                Czekam na linka do Twojego bloga acanti.

                Pocieszyłaś mnie tym, że test nie zawsze o wszystkim przesądza. Tym bardziej test zrobiony przedwcześnie. Co nie oznacza, że uwierzyłam w to, że na pewno jestem w ciąży, bo nadal uważam, że nieeeeeee sad(((
                • acandi Re: zrobilam test - ale głupia jestem :( 12.01.07, 15:07
                  Doskonale Cię rozumiem z tym pisaniem.A z tego blooga to chyba można potem
                  drukować?smile Ja Ci coś powiem, mnie się wydaje,że te braki ciąz to blokada
                  psychiki albo co? Nie sądzisz?
    • acandi skorpionka! 12.01.07, 15:23
      wpisałam Ci komentarz na Twoim bloogu!wink
      • skorpionka1981 Re: skorpionka! 12.01.07, 16:08
        Przeczytalam oba smile Dzięki!!
        Powodzenia życzę, trzymam kciuki za nas obie!! I inne dziewczyny z top;iki, mam nadzieję, że jeszcze się pojawią!!

        p.s. Lecę do pracy. Bedę wieczorem.
        • tweety_28 Re: skorpionka! 12.01.07, 18:45
          Witam, u mnie @ ma się pojawić w niedzielę. Nie wiem czy wytrzymam do tej pory
          z testowaniem.
          • skorpionka1981 tweety! 14.01.07, 15:47
            No i co? Jest okres?

            Ja dopiero teraz policzylam, że mam dostac okres nie jutro, a pojutrze sad Bo jeśli cykl bęzie 26 dniowy - to 26 dzień jest jutro, więc okres po jutrze.
            • tweety_28 Re: tweety! 14.01.07, 16:30
              Niestety jest sad Mam nadzieję, że Ciebie ta "przyjemność" ominie. Trzymam
              kciuki!
              • skorpionka1981 Re: tweety! 14.01.07, 16:42
                tweety -
                wiem, zdołowalaś się, ja też się się zdołuję i będziemy się dołowac razem już jutro, lub po jutrze. Ale jest nadzieja! Zaczął się Tobie nowy cykl, więc bierz się do roboty! Pierwsza częśćcyklu najwazniejsza wink
                • tweety_28 Re: tweety! 14.01.07, 16:45
                  Dzięki, trochę mi lepiej bo właśnie przeczytałam nowy wątek acandi!
                  • zuzanna47 Re: tweety! 14.01.07, 17:22
                    hejka, okres powinnam dostać dopiero we wtorek ale wczoraj zrobiłam test no i
                    ujrzałam drugą bladę kreseczkę, nie wiem czy już się powinnam cieszyć....we
                    wtorek drugi raz przetestuję i zobaczę co i jaksmile))
                    zuzia
                    • skorpionka1981 zuzia 14.01.07, 17:40
                      zuzia - jak ja bym byla na Twoim miejscu, zrobilabym drugi test jeszcze tego samego dnia lub jutro. Nie dalabym rady czekac aż do wtorkuuuuuuu!!!!
                      Ile miesięcy już się starasz????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka