Dodaj do ulubionych

Tym razem bez dziada-pociana w tytule:))

09.02.07, 10:01
bo mnie zdenerwował. Leni się, więc niech pozna mores!!!!
zapraszamsmile)
Obserwuj wątek
    • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:03
      Monia kasię już odebrała i pognały do megismile)
      • pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:04
        No to wskocze do Ciebie, co mi tam. Mimo ze podpadlas*******smile
        • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:05
          no a czy to przypadkiem nie jest Twoj pierwszy raz Bebell ? no z nowym
          watkiem?smile
          • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:08
            a nie pierwszy, nie pierwszysmile) choc fakt kilka miesięcy nie zakładałamsmile)
            • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:10
              hmm starość i pamieć nie tasmile
        • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:10
          naprawde mi przykrosad( Iza sobie te babe bardzo chwaliła... nosz, kurka
          zielonasad( i tak sobie pomyslałam, ze duży plus to ta działdowsak jakby co...
          ech...
          • pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:11
            Bebell, no ja zartuje!!!!! Jak bede musiala robic jakies testy alergiczne to
            podwine ogon, wezme zalozony kajecik (tak ladnie nam Pani na okladce napisala
            imie i nazwisko ze sie rozczulilam wieczoremsmile i pognam do niej spowrotemsmile
            • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:13
              No, widzisz jaki sznytsmile)
              • pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:15
                bo wiesz, ja tez jestem z tych co lataja po lekarzacg a potem sie do zalecen
                nie stosuja bo maja odrebne zdaniesmile)) wiec luz, zaraz sobie rosolek ugotujesmile
      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:04
        no to i ja jestemwink
        • hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:26
          i ja i ja jestem!!! ale niewyspana bo w kinie do północy byłamsmile Kasię proszę
          moocno wyściskać.
          I jeszcze mam nadzieję, że te pocianisko się jednak w tym watku zrehabilituje,
          bo sposobnośc jest, prawda???
          Bebel od kiedy masz wykłady?? znów pogoda nam się na weekend niespacerowa
          zrobila i jeszcze T. chory, więc chyba nam nie wyjdzie łazienkowy spacer.
    • calineczka793 melduje się:-) 09.02.07, 10:25
      melduje sie w nowym wąteczku...ale Wy szybkie jesteście...jeszcze rano w starym
      byłam...pozdrawiam! doti
      • potwors Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:29
        ja tez sie melduje.
        I Lirio - przejrzalas Bebellka - teraz wszystko sie zgadza. No bo:
        Skad dzieci tak nagle zachorowaly? I to sitko tez pewnie po drodze gdzies
        zapodziala ;-PP

        sciski piatkowe!!
        Usciskajcie ode mnie mocno Kasie - bebellku, zajmiesz sie tym osobiscie?
        • pitu_finka Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:32
          Ja tez prosze o usciskanie Kasi.
          • tatanka-2002 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:37
            Ja też się melduję na nowym wateczku smile
            Zaczęłąm czytać poprzedni i mi uciekłyście smile

            Niewyspana, bo po co dziecko ma dać Mamie wyspac się przed porodem???
            Lecę pod prysznic, zamieszam ciasto i czekam na tę moją księżniczke...

            Monia auto kupili, lae wczoraj niemcy były śniegiem zasypane,
            a merolek na alufelgach i letnich kapciach, więc w nocy nie wystartowali.
            Już włąsnie wyjechali, więc za jakieś 10h będą już w domku.

            Prosze Bebelka o przekazanie przytulańca naszej Kasieńce!!!!

            Zmykam się szykowac!!!
          • althea35 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:56
            Pitus, niezła ta "sława"smile)))) Buzka dla ciebie i Zosi! I smacznego rosolu. Tez
            bym zjadla, chyba sobie jutro ugotuje.
        • ant25 Re: melduje się:-) 09.02.07, 10:35
          ot to to to sitko to mi bardzo pasuje, i jeszcze jak było metalowe to ta rąsia
          i ten wymiar, no idealniesmile))))
          • tatanka-2002 Lirio!!!! 09.02.07, 10:58
            Lirio - ślicznie dziękuję za zdjęcia...
            Ślubnych nei widziałam i przyznam, że tak mi się ech...
            romantycznie zrobiło na serduszku....
            ja zawsze marudzę P., że chcę jeszcze raz...

            W czapce wyglądasz bardzo profesjolanie....smile
            Jak Ty się na strzelnicę dostałaś???
            Ja też chcę!!!!
            Ostatnio na studiach miałam wstęp na strzelnicę w WSO,
            ale teraz już nie moge tam chodzić i tak mi tej adrenalinki brakuje!!!

            Mam nadzieje, że ból brzusia szybko pójdzie sobie precz!!!!
          • bebell Re: melduje się:-) 09.02.07, 11:38
            ono plastykowe było, to sitkosmile) ale i plastykowym jak sie dobrze przp... to
            dziura jestsmile)
            i wiecie w tych kominiarkach nam do twarzysmile)
            Ant- jutro się nie wybieram, bo do pracy nie idziesz, ale od poniedziałku
            startuje od nowasmile)
            • tatanka-2002 Re: melduje się:-) 09.02.07, 13:22
              Nosz padłam....Bebelki w kominiarkach.....
              Fantastyczne jesteście z tymi waszymi wizjami smile
              • kocurek100 Re: melduje się:-) 09.02.07, 13:34
                Calineczko, obejrzalamsmile wygladasz na bardzo wesola osobke! bardzo podobalo mi
                sie zdjecie na ktorym sie calujecie przy latarnismile)) no i psiaki przeslodkiesmile
                aha, wlasnie sie zrewanzowalamsmile
                • althea35 Re: melduje się:-) 09.02.07, 15:02
                  A gdzie sa bebelki w kominiarkach?? bo nie u mnie na skrzynce!

                  Hortuka, Tomus cudny i juz ma pol roczku. A jak sie widzialysmy to bylas na
                  poczatku ciazy, ale ten czas leci.

                  Bylismy dzisiaj na pierwszym spacerze wozkiem.
                  • pitu_finka Althea:-)))) 09.02.07, 15:11
                    Bebellki w kominiarkach sa w naszych chorych wyobrazniach. Wyobrazasz sobie
                    Tadzia w kominiarce?
    • althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:51
      Witam na nowym wateczku.
      Moja corcia spi.

      Olcia, nieźle Maryska załatwiła siersciuchysmile))))

      Bebell, jak dzieciaczki???

      Antus, no to masz przygody z samochodami ostatnio!!!

      Marudka, gdzie ty jestes????? Stesknilam sie za toba!
    • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 10:59
      Bebell-tytuł gnialny!!! i jak tak dalej będzie się lenił to przywołamy żaby smile

      Althea-ja myślałam że ty po angiielsku z małżem rozmawiasz. A barbarzyńskiego
      to on cię uczył czy jakieś kursy?? bo z tego co widzę to nie masz problemów
      językowych.
      Fajnie się go słucha smile) mimo że nic poza słowem BABY nie rozumiem smile)

      Ot sprytne laski - znalazły filmiki bez moich podpowiedzi :0))

      Pituś - czasem tak jest że wizyta u super hiper specjalisty, wielkiej sławy
      jest gorsza od wizyty u prowincjonalnego lekarza.

      LIrio dobrze że przymknęłaś oko na małeściąganie - ja tam zawsze lubiłam
      coniece odpisać smile) tak choćby dla dreszczyka emocji.

      aaa i zapomniałam wam napisać że udało mi się wyciągnąć z policji zdjęcie z
      fotoradaru. przysłali mi nawet dwa zbliżenia smile)) zdjęcie wisi w ramce na
      ścianie.

      I chyba zaczynam owulować - wszystko mnie boli - trzeba iść na basen co by
      jajka na pewno popękały.

      Monia - power w tyłku powraca smile)) i jak tak dalej pójdzie to tez będę musiała
      się zaszczepić na wściekliznę smile))

      Melbuś - ja nic nie mówię tylko kciuki non stop trzymam. Buziak!

      Antuś - dzień nieźle się zaczął smile czy w kociaku jeden bucik złapał kapcia?

      Lirio-tulę z powodu @. wrednota jedna!

      I proszę uściskać Kasię!!

      I gdzie Maruda??? tydzień się skończył!!!! Skarbie - wracaj do nas!!!
      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 11:06
        erga he he nie w trzecim bo my ubezpieczeni jestesmy i mamy-3 przy naszej
        awaryjności samochodowej to sie sprawdzawink))
    • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 11:42
      Kasię oczywiście wyściskam od Was i wyprzytulamsmile)
      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:00
        no do pracy nie ale mam bardzo wazne zadanie do wykonania do ktorego samochod
        jest mi niezbedny, ale jak juz bedziesz to wpadnij na ciepła herbatkę co ?smile))
        • megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:14
          Witajciesmile

          Kasi i Moniki nie schrupałam i wysłałam w dobrym zdrowiu do Bebelkasmile Jeszcze
          raz bardzo Wam dziękuję za odwiedziny!!!! I wiecie co? Miki ma pierwszą
          komóresmile) jeszcze tylko skóra i fura i idzie na laskismile))

          Bebell nosz Wasza trójka w kominiarkach bedzie mi się śnić po nocachsmile)) no i
          to sitko w dłonismile)))
          • megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:16
            Ant jeżeli kiedyś będziecie sprzedawać samochodziki to dajcie znać, może się
            skusimysmile
            • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:22
              zapraszamy już na małe oględziny połaczona z kawką vel herbatką smile
              • kocurek100 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:42
                oj Laski... malo brakowalo a nigdy nie bylabym na biezaco...tongue_out co doczytam to
                tu nastepne 100 postow! teraz dziewczyny sa u Bebelka wiec nadrabiam ;P
                na poczcie jeszcze nie bylam wiec nie wiem co dostalam - mam nadzieje, ze Lirio
                w czapeczce tam jesttongue_out

                Witam Calineczke i rowniez prosze o zdjeciasmile i rewanz oczywiscie bedzie!

                no i tyle sie naczytalam, ze w koncu nie wiem co pisactongue_out

                moze zaczne od Olci - ja wygladalam ze swoja zszyta ranka jak robokop;P
                wystawaly mi takie smieszne klamerki po bokach. A jak poszlam na zdjecie szwow
                to sie zdziwilam, ze to juz! i spytalam czy ta pani sobie ze mnie zartuje!
                takze moje cc poczawszy od operacji po zdjecie szwow i gojenie sie ranki -
                przebiegalo zupelnie bezbolesnie! i nie boj sie, jakby co to my z Pitusiem Cie
                do pionu postawimysmile
                aha i zapomnialam zapytac (moze przeoczylam) Twoj m. dostal ta prace po
                kolezance?

                Pitus, nie dziwie sie zes sie wkurzyla ta baba! Megi ma racje - jakby co jedz
                do tej naszej. Ja zaczynam jesc coraz wiecej rzeczy i jest dobrze, od czasu do
                czasu jakies pojedyncze krostki wyskocza, ale luzsmile

                Bebelku wyobrazilam sobie Ciebie z dzieciakami w kominiarach i z narzedziem
                zbrodni w rekachwink
                mam nadzieje, ze Tadzikowi dzis lepiej!
                i koniecznie daj znac co z Lucja!

                Althea, Marysia jest super babkasmile niech sobie spi jak najdluzej, bo wyspane
                dziecko = szczesliwe dzieckosmile

                Lisico, mam nadzieje, ze chorobska pojda w sina dal!

                Tatanko, mam nadzieje, ze dzis bedziesz spala lepiej u boku mezusiasmile i musze
                Ci powiedziec, ze ja tez mam syndrom pustego lozka... nawet jak K. spi w pokoju
                obok!

                ooo, zdjecia z Poznania widzialam! super!!! no i Balbinkowy brzuszek jeszcze
                malenki - ale lada moment...smile

                Melbus, trzymam kciukaskismile

                Widze, ze Monia zaszczepionasmile

                Erga, lec na basen! trzymam kciuki zeby pekly!!!

                no i nie wiem co jeszcze chcialam... ciekawe ile postow naprodukowalyscie od
                kied zaczelam pisac...


                • kocurek100 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 12:47
                  hehehe, nie ma zadnego! chyba wszystkie Was wywialo!

                  Prosze wycalowac Kasie ode mnie!!!
                  • calineczka793 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 13:10
                    A ja kicham i kicham, choróbsko mnie bierze...staram sie czytać co piszecie...smile
                    tatanko fajnie, ze małż wraca - ja też mam syndrom samotnego łóżka, nie potrafie
                    spać już bez P. - spadam z łóżka jak go nie masmile

                    kocurku zdjątka posłałam...czekam na rewanż...

                    Ps. dziekuję za wszystkie zdjęcia które od Was dostałamsmile
                    • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:13
                      i już po baseniku - ależ fantastycznie się czuję!!

                      Antuś - 3 autka??? to chyba dla Ameli jedno smile)
                      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:24
                        Trudne jest nam sie rozstac ale trzeba bedzie bo niestety czasami wiecej
                        parkinguje niz jezdzismile
    • pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 14:36
      Cześć babeczki
      Nie udzielam się ostatnio zbytnio ale mam wytłumaczenie na swoją obronę.
      Wygląda na to, że to zamrożenie w kawałkach w zamrażalniku u Bebellka wyszło mi
      ciężką grypą wink))Od dwóch dni mam gorączkę 39,6 - w dobrych momentach do 38 mi
      schodzi. Głowę mam wielką jak hipermarket, czuje każdą kostke i każdy mięsień.
      A jeszcze nie moge sobie wolnego wziąć tylko kibluję w pracy. Na szczęście
      dzisiaj tylko do 16 a potem mam trzy dni wolnego na wykurowanie
      A przy okazji zaobserwowałam w swoim organiźmie coś dziwnego - ja w dalszym
      ciągu mam bardzo dużo płodnego śluzu - a dzisiaj to juz 22 dc. Miała któraś z
      Was coś takiego?? Przecież owu nie może trwać tydzień...
      • pitu_finka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 14:48
        Ło matko, Pkanetko, z taka goraczka to Ty do domu zmykaj i sie nie
        wyglupiaj!!!!!! Bo to juz nie sa jaja, rozumiem 37,5 to jak trzeba siedziec to
        sie jakos da. Ale nie tyle!!!!!

        Kobiety, ja sie z Wami powoli zegnam bo nie wiem czy bede jeszcze miala dzis
        czas tu zajrzec, musze nas do konca spakowac. Nie bedzie mnie mysle dwa
        tygodnie. Mam nadzieje ze nie zapomnicie o mnie przy rozpowszechnianiu waznych
        forumowych newsow! Olcia jakby cos sie dzialo to pisz do mnie - ja przekaze
        info dalej! Trzymajcie sie zdrowo i hodujcie brzuchy (zaciazone) albo dorodne
        jajka - dzidziusie in spe.
        Marudzia, sciski, jak juz wrocilas.*****

        Buziaki************************************************
        • hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:27
          Finko- bawcie się cudownie i prosze o ukłonienie się Beskidom od nas!!!
          • matala6 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 15:52
            i ja na nowy watek wskakuje.
            Kasie ode mnie przytulcie.
            Lirio - i dla Ciebie beda dwie kreseczki, przytulam.
            Althea - dobrze, ze Marysia grzeczna i pierwszy spacerek zaliczony.
            Pkanetka - ojoj z taka goraczka to sie w pracy nie siedzi.

            Pozdrawiam wszystkie bardzo serdecznie
            I zdjecia ze spatkania z Poznania
            bardzo mi sie podobaly

            Balbinka jaka Ty szczuplutka jestes
            i masz taka nieopisana milosc w oczach.
            Wloski tez tak jak mi ci sie kreca wink))
            Buzki radosne wiec fajnie bylo wink)))

            A ja malej Marysi Althei nie widzialam buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
            i innych zdjatek ..... buuuuuuuuuuuuuu
            Jutro cos wybiore z Sylwestra i podesle w rewanzu,
            bo dzisiaj nie mam glowy.

            • matala6 Za dwie godziny... 09.02.07, 15:53
              dla mnie chwila prawdy
              i wizyta u nowego gina.
          • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:00
            Witam sie.
            Bebellowa rodzinka w kominiarkach... dobre smile)
            Ant a Ty sie moze do autobusu przesiadz na jakis czas smile
            Pitus milego wypoczynku zycze i jak co to bede slala info do Ciebie.
            Kocurku M. nie dostal tej pracy, jeszcze jej nikt nie dostal. Podobno szefostwo
            kupilo yacht i nie ma czasu na takei rzeczy smile
            Z cc powoli zaczynam sie oswajac tylko czas mi sie ciagnie niemilosiernie jak
            juz znam date, odliczam codziennie ile to jeszce dni. Musze przestac bo swira
            dostane. Jestem ciekawa co perinatolog powie o odstawinie tabletek, tzn. kiedy
            bo gin jak uluszal, ze po spoznieniu sie z nimi mam skorcze to kazal brac do
            dnia cc.
            Pkanetko wspolczuje chorobstwa, kuruj sie przez weekend.
            Jutka jak Ty przez weekend znowu zdjec nie wyslesz to ja normalnie nie wiem co
            Ci zrobie.
            Gdzie Jaania??
            Mam nadzieje, ze Kasia zostala wycalowana i wyprzytulana.
            Ja dzisiaj znowu mam szal jedzeniowy, wlasciwie nie jem tylko wp...lam. Bebell
            dawaj te pierogi!!!
            • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:02
              Althea jestes niesamowitasmile i Marysia tez tak szybko na psacerek w taka
              pogodę smile

              Pitus miłego szusowaniasmile
              • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:08
                Matalko trzymam kciuki za wizyte, wypytaj sie o wszystko. Buziak.
                Wlasnie Althea jak sie Marysce podobalo wozenie karoca?
                A z siersciuchow mam ubaw jak im Maryske puszczam, a jeszcze wieksza z mojego
                M. bo on mowi, ze mam przestac i siersciuchow nie stersowac smile) Ze one takie
                biedna i nie wiedza z kad ten glos i jak Julka bedzie plakac to na pewno bedzie
                inacze, hehe niech sobie marzy, pewnie bedzie jeszcze gorzej bo na zywo.
                • pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:24
                  Melduję posłusznie że już jestem w domku i zaraz zaszywam się pod kołderką.
                  Właśnie J. zrobił mi pyszną jajeczniczkę - spróbuję coś wcisnąć bo z apetytem
                  przez tą gorączkę to u mnie krucho. Postaram się niedługo Was tutaj nawiedzić
                  • althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:31
                    Pjanetko, moim zdaniem zachowujesz sie bardzo nieodpowiedzialnie! Jak mozna z
                    taka goraczka i grypa isc do pracy!!! Wiesz jak to obciaza serce??? Dosłownie
                    prosisz sie o komplikacje pogrypowe.
                • althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:29
                  Nic nie moge dzisiaj napisac, bo Marysia caly czas wisi na cycu i spi tylko
                  chwilke u mnie na rekach.
                  Spacer jej sie chba podobalsmile Leżała sobie spokojnie i obserwowala.
                  Nie wiem jaka u was pogoda, ale u nas lekko na minusie, zero wiatru. Jak
                  jechalismy do dentystki bylo -10, wiec dzisiaj bylo w porownianiu z tym
                  cieplutko.
                  • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 16:33
                    Matalko-trzymam kciuki za wizytę - oby nowy doktorek był konkretny.

                    ja zaraz uciekam do pracy.
    • olcialew1 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:23
      Musze nas podciagnac na gore bo spadlysmy. Piatek to nikogo nie ma sad(
      • tatanka-2002 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:25
        Oluś - ja jestem, ale głowa mi pęka i jakoś do pisania mnie nie ciągnie.

        Mój P. za trzy godzinki w domku będzie, bo już do granicy dojeżdża smile
        • olcialew1 Re: Gdzie Was wywialo? 09.02.07, 17:49
          No to juz niedlugo bedzie w domku. Jak tam mala ksiezniczk, poszla juz?
          Kolezanka wlasnie przywiozla 2 kartony ciuszkow na pierwsze 3 m-ce. Ja na
          prawde bede Julce wszystko po jednym razie zakladala i bez prnia sie obedzie :-
          )))
    • yskyerka witam się... 09.02.07, 17:44
      ...i już uciekam. Ledwo wpadłam do domu, zdążyłam coś zjeść, a już trzeba
      wychodzić. Tata chory, więc idziemy z mamą same do teatru. Miłego wieczoru
      życzę wszystkim.

      Finko, jak ci dobrze! Też bym gdzieś wyjechała. wink
      • ant25 Re: witam się... 09.02.07, 18:48
        Olcia słuszna uwagasmile)))po co sie denerwowacsmile)

        Althea no u nas tez lekko na minusie i białosmile ale Marysia ma tydzien, no i ja
        po tygodniu to ledwo żywa byłam , i tak sobie pomyslałam ze wczesnie ale to
        dobrze ja nie miałam tyle odwagi i Mała urodziła sie w kwietniu a my poszłysmy
        na spacer po 2 tyg., ja jakis dygus byłam a niepotrzebnie, ucałuj małą perełkęsmile

        Yskierko, no powiedziała ta co dopiero co wróciłasmile)Miłego teatrowaniasmile

        Moje dziecko wrociło dzisiaj z gózem na czole, spuchnietym łukiem brwiowym,
        śladami lecacej krwi z nosa i lekko spuchnietym nosem, no to zaliczyła bardzo
        bliskie spotkanie z samochodzikiem, troszke sie zdenerwłam ale M mnie uspokoił
        i wytłumaczył ze trudno nam jej upilnowac to co dopiero Pani w grupie, no
        ale....
    • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:47
      Kasia- wyściskana i wycałowanasmile)

      Yskyerko- mam dla Ciebie boso, jak sie umówimy na odbiór???

      Hortiko- ja kibluję w domu i niestety żadne łazienki nie wchodzą w gresad( Tośka
      charczysad((

      Tatanko- no, właśnie jak księżniczka? dała Ci choc troche popalicsmile))???

      Ant- wiesz ja te wypady to robie bladym świtem, nie będe was budzicsmile))

      k.
      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:49
        Bebell a wiesz co ja robie bladym świtemsmile))))wiec spoko juz i tak pewnie bede
        po pierwszej kawcesmile
        • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:51
          Ant- a Ty uprawnienia na tę koparkę to masz???smile)) i Marycha to Tydzień będzie
          miała dopiero jutrosmile))
          • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:01
            uprawnienia od razu ale Ty wiesz jak dobrze mi szło? wyrabałam taaaaki wielki
            dół, fajana zabawe miałam tak to ja ogródek mogę kopaćsmile)))
            • potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:59
              Ale ciisza...

              Antus - swietne te zdjecia!!

              i Lirio w czapce. my mielismy mala strzelnice w liceum, ale mi jako slepakowi
              kiepsko szlo sad
              Mam nadzieje, ze bole poszly precz! i ze zabieg przyniesie natychmiastowe efekty!!

              Yskyerko - na czym jestes w teatrze?

              Matalko - i jak po wizycie?

              Dobrze, ze Kasienke wysciskalyscie. Fotki ktos robil?

              tatanko, pewnie witasz juz mezulka...

              Pkanetko - co to za straszna praca, ze nie mozesz posiedziec w domu przy TAKIEJ
              goraczce????!!!!
              I ladnie to tak innych wokol grypskiem zarazac? ;-(

              wiesci od Lusi?

              Melba, jak Twoj duch?buziak
              • melba7 chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:06
                cholera;akurat miałam na stole kota w narkozie, kiedy poczułam,że coś jest nie
                halo...sad
                Plamienie.
                Umyslny przyniósł mi 2 testy, i niestety-brak kresek, nawet bladych.Czyli juz po
                grzybach.Uprasza się o nieskładanie kondolencji.
                Bez odbiorusad
                • potwors Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:15
                  Cholera!
                  To ja tylko przeklne sad(
                • ant25 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:19
                  Melbuś jasna....ściskam Cie....
                  • melba7 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:47
                    jakos przezyję;nie obiecywałam sobie zbyt wiele-za blade były...
                    no nic-warsztat na kołek, małz na badania genetyczne, a ja się przygotuję do
                    obrony;to juz niedługo
                    • ant25 Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:52
                      Melbus a kiedy sie bronisz?


                      Ide z M na impre niespodziewanie, na szczescie znalezlismy opieke nad Mała,
                      zacieram raczkismile)
                    • pkaneta Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:53
                      Nafaszerowałam się chemią i teraz czuję się niemal doskonale - gorączki brak. A
                      tak wogóle to ta moja choroba to jakaś dziwna. Miałam tylko gorączkę bez
                      żadnych innych objawów na dobrą sprawę - no bolały mnie mięśnie.
                      Althea- masz rację - mało to odpowiedzialne z mojej stropny ale na koniec
                      tygodnia to u nas jest cała masa papierkowej pracy a ja za to jestem
                      odpowiedzialna i wydaje mi się że nikt sobie z tym tak nie poradzi jak ja wink)
                      Normalnie czuję się niezastąpiona wink))
                      Melba- Nic nie powiem...sad(( I ściskam z całej siły
                      Lirio a czy ja mogę prosi o te sławne fotki??
                      Calineczko dostałam Twoje fotki i postaram się jak najszybciej podesła jakieś
                      swojej familii i swoje
                      Ogólnie fantastycznego wekendu Wam życzę
                      • pkaneta Re: chyba juz mozecie puscic kciuki 09.02.07, 20:55
                        Hortika
                        dzięki za fotki Tomcia - ależ z niego przystojniak. Oj nie ogonicie się od
                        kobiotek za jakiś czas, nie ogonicie wink))
    • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 18:54
      I dziś sobie zdałam sprawę, ze z tym przedszkolem dla Tosi to nie bedzie
      łatwosad(( bo Tosia ma przeciez niepracującą mamę i jej się przedszkole nie
      nalezysad( to nic nie szkodzi, ze przeciez tez płacimy podatki...
      wrrrr!!!
      • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:00
        ee no cos Ty ale masz dwoje dzieci a to tez ma znaczenie, i ja mam mamy
        niepracujace i dzieci w przedszkolu są, u nas był własnie problem ze oboje
        pracujemy i mamy jedno to nas stac na prywatne, no i 5 przedszkoli nas z tego
        powodu odwaliło, o
        najlepsza opcja jest min dwoje i etat za 500 zł i jeszcze do tego samotna matka
        i masz full opcje
        • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 19:57
          Ant tylko wtedy to chyba na przedszkole nie stac, co?
          Bebell moze sie uda, trzymam kciuki.
          Masz te pierogi czy jak bo ja dalej glodna jestem? Jak u Lusi, rozmawialas z
          Patrycja?

          Wlasnie sie dowiedzialam, ze kolezanka ktora dzisiaj miala amnio ma cyste na
          jajniku i na lozysku. Slyszalyscie o tym moze? Nie dosc, ze uslyszala, ze
          bedzie drugi chlopiec (rozpacz wieka bo zawsze chciala dziewczynke) to jeszcze
          to. Oczywiscie od razu zaczela szukac po internecie i same straszne historie
          znalazla.
          • tatanka-2002 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:09
            Nie czytałam, bo spałam, a teraz lece kolacje robić,
            bo mąż za 15 minutek w domku bedzie smile
            Wyjeżdżamy jeszcze dzisiaj w górki do moej siostry!!!
            P. ponoć nie jest zmęczony a i tak chceliśmy jechać,
            wiec lepiej jak na miejscu się wyśpi.

            Mała Bianka była jak zwykle rozbrajająca i taka grzeczna,
            że tez chcę takie dziecko. Problem tylko w tym,
            że ona alergik jest, a zjadła by konia z kopytami tak ma apetyt...
            Nie mogę patrzeć jak ze łzami w oczkach pokazuje palcem
            i mówi "am" na coś czego zjeśc nie może...
            Inna bajka to to, że potrafi zjeść tyle co ja
            i zapchać to czymś na deser...
            Ponad to mam porzadki w szufladach w kuchni i w szafce w łazience...
            Zmykam, bo chłopaki głodnesmile

            Papa i do niedzielnego wieczorka!!!!
          • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:09
            Ano własnie nie stać ten moj opis był ironiczny, bo my jestemy w Panstwowym i z
            zajeciami dodatkowymi płacimy ok 400,00 zł Ooo

            kurcze przykro mi ale nic nie wiem, ale jedno wiem w takich chwilach nie warto
            czytac w internecie bo zawsze sie znajdzie kupe strasznych rzeczy a tak wcale
            byc nie musi
            • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 09.02.07, 20:17
              No ja wiem, ze na necie to duzo ROZNYCH historii jest ale rozumiem ja bo ja tez
              nie umialam sie powstrzymac. Taka natura ludzka, ze chce sie wiedzie ci juz. Ja
              potrafilam tm czytaniem do skorczy doprowadzic a juz ogole jak czytalam o
              wczesniakach to M. tylo patrzyl na mnie jak od skorczow sapie i nic juz nie
              mowil, tylko zabieral laptopa i byl koniec.
              Melba ***
              • matala6 po wizycie ... 09.02.07, 21:05
                Balbince pisalam wczesniej esa

                Nowy ginek gadula i optymista.
                Wszystko przeanalizowal.
                Usg jak najbardziej w porzadku.
                Niedlugo przyjdzie malpa.
                A dlaczego - bo tak sie zdarza w pierwszej ciazy.
                Wynik hist-pat. nic nie mowi konkretnego.
                Nie bylo stanu zapalnego.

                Moge odczekac 2 miesiace dla wewnetrznego spokoju
                i zeby nie widziec przez ten czas ,,bialych fartuchow"
                Mam brac dalej luteinke (przez 10 dni) i kwas foliowy.
                Moge wtedy tez zajsc w ciaze i nic sie nie stanie.
                Jak do maja sie nie uda to trzeba obserwowac owu.
                Ginek podniosl mnie na duchu,
                naprawde sie mna przejal.

                I na koniec powiedzial,
                ze nastepnym razem zobaczy mnie w odmiennym stanie.
                Krzepiace.
                • balbinka74 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:44
                  Matalko, bardzo przepraszam,ze dziewczynom nie nakablowałam, ale byłam
                  uziemiona w lózku, dopiero teraz wstałam i zaraz znikam pod prysznic.
                  Wczorajsza eskapada do biblioteki dała mi w kosc.Wieczorem miałam bole
                  brzucha , puls 90..i pojawiła sie krew,skąd nie wiem, ale była.. niewiele,
                  ciut, ciut, ale chyba wam nie musze mówić, co przezyłam, nawet relanium
                  niewiele pomogło, noc z glowy i na dodatek brak kontaktu z ginem.
                  Dzis czyściutko, ani sladu,może mi jakies naczynko pękło...

                  Melbuś, ściski!

                  wizja bebelka i jej pociech przemykajacych sie pod osłona nocy, z sitkiem w
                  reku, w kominiarkach na glowach powaliła mnie ...

                  Pitus, szerokiej drogi!

                  Tatanko, miłego wypoczynku u siostry.
                • melba7 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:47
                  Matalka, no to bardzo się cieszę,ze wszystko oksmile
                  • olcialew1 Re: po wizycie ... 09.02.07, 21:51
                    Matalko super, ze gin przypadl do gustu i ze wszystko jest dobrze.
                    Balbinko lez i sie nie ruszaj. I juz wiecej zadnych wyzjazdow i eskapad.
                    • bebell Re: po wizycie ... 09.02.07, 22:12
                      Melba-***** nic mądrego nie napiszęsad(( ściskam...

                      Matalko-mam nadzieję, ze gin wyrzekł prorocze słowasmile) i ja tam bym nie
                      czekaławink)) mój doktor Paj-Hi-Wo po laparoskopii i usunięciu pozamacicznej tez
                      dał zielone światło po pierwszej@ od zabiegu...

                      Balbinko-***

                      k.
                      • matala6 Dobranoc 09.02.07, 22:17
                        trzeba odespac ciezki tydzien...
                    • matala6 Re: po wizycie ... 09.02.07, 22:12
                      Balbiinko przepraszam nie wiedzialam.
                      Lez kochana i mysl pozytywnie.
                      wiesz, ze musisz sie oszczedzac.
                    • yskyerka dobry wieczór 09.02.07, 22:17
                      Właśnie wróciłyśmy z teatru. Fajnie było. "Chwile słabości" w Ateneum
                      z Zawadzką i Pietraszakiem. Momentami prześmieszne, ale głównie daje
                      do myślenia. Tylko że na taki spektakl należałoby wybrać się z własnym
                      mężem, a nie z mamą i jej koleżanką. wink

                      Bebell, coś wymyślimy, może jakoś w przyszłym tygodniu do was podjadę.
                      A z tym przedszkolem, to przecież zawsze możesz powiedzieć, że wkrótce
                      kończy ci się macierzyński i wracasz do pracy, a mąż ma taki zawód, że
                      często jeździ i wtedy nie ma go w domu kilka dni.

                      Matalko, gratuluję konkretnego gina. Mam nadzieję, że jego ostatnie
                      słowa okażą się prorocze.

                      Melba, ściskam. Jak czytałam o twoim szczepieniu zwierzaków Moni, to mi
                      się przypomniało, że mieliśmy kupić tabletki na odrobaczanie kotów, więc
                      będę się do ciebie uśmiechać. Ale najpierw mój M musi wrócić, bo ja nie
                      mam pojęcia, ile kilo tej kociny u niego jest. wink

                      Althea, niesamowita jesteś, że już Marysię na spacer zabierasz.

                      Balbinko, miałaś nie szaleć. Leż, czytaj i się relaksuj, bo potem właśnie
                      kończy się nieprzespanymi nocami.

                      U mnie dziś na górze jakaś impreza, więc się biorę do roboty. Spać mi się
                      na razie nie chce, więc pewnie ten hałas by mnie tylko irytował.

                    • bebell Łuskę... 09.02.07, 22:24
                      przenieśli dzis z OIOM-u na patologie noworodka!!!!!!!!!!!!!!
                      odstawione sa już wszystkie antybiotyki i środki przeciwbólowe.
                      Główka od punkcji się nie powiększa. łuśka spokojna i się uśmiechasmile)

                      k.
                      • potwors Re: Łuskę... 09.02.07, 22:26
                        SUPER!
                        Dzielne malenstwo!
                        • kocurek100 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:30
                          Bebelku, nawet nie wiesz jak sie ciesze! super wiesci! nadal mam malenstwo w
                          swoich prosbach...

                          Balbinko, wypoczywaj jak najwiecej!

                          Matalko, no to do roboty!

                          a gdzie sprawozdanie ze spotkanka???
                      • balbinka74 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:31
                        Bebelku, co za cudowna wiadomosc!

                        Oświadczam,ze żadnych szleństw nie bylo, tylko spacer ... może troche
                        długi.Oszczędzam sie cały czas, a najlepszym dowodem jest stos
                        prasowania...które sobie jeszcze polezy.
                        Lece dalej leżakować.widocznie jednak jestem tzw francuski piesek..dulikatny,
                        jak mówi mój chrzesniak...i pewnie nigdy altheei i bebelka nie przescigne z ich
                        wyczynamismileBuziaki!
                        • melba7 Re: Łuskę... 09.02.07, 22:34
                          Bebellku...uffffsmileulzyło mi...
                          Balbinko-to napewno nic groźnego, moze się ciut sforsowałas.Polez , odpocznij,
                          pogadaj z ginem-będziesz spokojniejsza.Ja wierzę,że wszystko ok.
                          • ma_ruda2 Jestem.............. 09.02.07, 22:44
                            Jestem smile)
                            swinie jestescie i tyle, tak napasc na Bebelka, Pitusua i Zuzke!!!!!
                            nie gadam z wami. jutro pewnie sproboje dopczytac.
                            wiem tylko ze z Lucja sio OK, kamien z serca.

                            Bebelek, jeszcze raz dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! big_grinDDDDDDDDDD dla W duze
                            buziaki kiss**
                            Dla Pitusia i Zuzy tez calusy smile)
                            • yskyerka Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:48
                              Dzielne maleństwo z tej Lusi. smile

                              Marudko, witaj. Miło, że postanowiłaś do nas wrócić. To teraz spowiadaj się,
                              gdzie byłaś, jak cię nie było.
                              • potwors Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:55
                                O, nasza Marnotrawna wrocila!!!kiss*
                                nikt na nikogo nie napadal przeciez! surprised

                                Balbinko, uwazaj na siebie!
                                Matalko, dobrze, ze ginek przypadl Ci do gustu i pozytywnie do sprawy podchodzi!

                                Chrumpsie, hop hop!!
                                Ty tez nam sie spowiadaj, co u Ciebie!??
                            • melba7 Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:53
                              Ty maupo ruda!a dla mnie to juz całusków nie ma, co?<foch>
                              • ma_ruda2 Re: Jestem.............. 09.02.07, 22:57
                                Ruda maupa caluje wszystkie stesknione za nia foremki kiss******************
                                Melbe tez tongue_outPP
                                i leci tulic sie do meza, bo zaniedbany troszke byl smile)))
                                tesknilam za wami wiecie?? big_grin
                              • olcialew1 Re: Jestem.............. 09.02.07, 23:04
                                Te Ruda Ty nie podskakuj.... jakie swinie?!? To Ty sie bedziesz musiala w laski
                                wkupic smile)
                                I jezor do Ciebie wywalam.

                                Wlasnie Chrumpsa moze zmoglo po calym tygodniu i poszla spac.
                          • olcialew1 Re: Łuskę... 09.02.07, 23:05
                            Super newsy!!! smile))))))))
                            Oby tak dalej.
                            • fantaisie Re: Łuskę... 09.02.07, 23:43
                              Jestem,
                              Żyję ale cienko, bo okazało się że oprócz lekcji miałam próbę i musiałam wrócić
                              do W-wy, od godziny jestem w domu...
                              Spotkania boskie, sprawozdanie jutro, Bebell i Megi jeszcze raz wielkie dzięki.
                              Kasia wyściskana! i bardzo za wszystko dziękuje, jest już w domu.

                              Melba! napiszę na gg, bo tu takich słów się nie używa!

                              Super wieści o Łucjismile))

                              Dobranoc
                            • tycja78 hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:55
                              Czesc rude maupy i nie rude!!!!
                              Chyba mi to piwo co z męzem łoje daje za swoje,k ale na salsie i tak byłam i na you tube sexowene piosenki oglądałam i wiuecie, ze te laski to maja po nixch wielkie ochoty??? a wy tej pio Britney nie mozecie spać tylko o sexie myslicie???
                              • tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:56
                                chmmmmm... chyba przesadziłam.........
                              • tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 09.02.07, 23:57
                                a i tak pewnie was juz nie ma i tego nie czytaciesmile))))
                                • yskyerka Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:04
                                  A właśnie że czytamy. suspicious
                                  • lalisia78 witam i znikam 10.02.07, 08:49
                                    czesc
                                    nie zagladam do was bo w domu mam prawdziwy szpital zaczelo sie od meza
                                    najpierw tylko katar a wiadomo jak facet reaguje mowi ze umierasmilepotem goraczka
                                    jeden wieczor 38,5 na 2 wieczor juz 39,4 i trudna do zbicia po nocy spadla mu
                                    do 35,2 i tak sie utrzymuje. Kolejna noc alicja goraczka 39,9 po leku
                                    przeciwgoraczkowym wymioty i za chwile drgawki maz dzwoni na pogotowie
                                    pogotowie kaze dzwonic do przychodnie gdzie maja dyzori ze z tamtad powinien
                                    przyjechac lekarz karetka do domu. Tam siedzi jakis debil w glosie slychac
                                    zlosc ze go obudzilam powiedzial jak to ja nie umiem dziecku goraczki zbic co
                                    zemnie za matka i powiedzial ze nie przyjedzie bo i tak on na goraczke nic nie
                                    poradzi. znalazlam czopki amelki podalam 1,5 czopka straszny placz ze boli ja
                                    pupa uspokoila sie ogladajac dopiero bajke o 3 w nocy oczywiscie amelka tez nie
                                    spala bo nie wiedziala co sie dzieje. garaczka zaczela spadac wiec poszlismy
                                    spac. rano do lekarza naszczescie pluca i oskrzela czyste dostala leki bo to
                                    jakas taka choroba ze szpital w tychach juz przepelniony. Na 2 dzien amelka
                                    goraczka ponad 38 dzwonie do lekarza kazuje dawac leki te co alicji tylko inna
                                    dawka. ja mierze goraczke tez ponad 38 naszczescie ja sobie poradzilam i juz
                                    goraczki nie mam ale alicja juz ma 4 dzien taka goraczke a amelka 3 do tego
                                    amelka nie przyjmuje antybiotyku bo wymiotuje nie dodzwonilam sie do mojego
                                    lekarza dzisiaj jeszcze bede prubowac.

                                    a z dobrych rzeczy to amelka pieknie juz chodzi wiec musze za nia chodzic
                                    wczoraj nauczyla sie jak szczeka piesek i jak widzi zdjecie dziecka mowi
                                    dzidzi.
                                    mialam jeszcze jedna tragiczna sytuacje bo alicja zamkla mnie w lazience z
                                    amelka i wyciagla klucz oczywiscie potem wlozyc nie umiala w domu nikogodrzwi
                                    zamkniete prubowalam wywazyc drzwi nie udalo sie tylko caly bok mialam siny
                                    naszczecscie dobrze sie to skonczylo.
                                    raczej juz nigdy nie bede z wami na bierzaco
                                • tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:22
                                  uuuuupssmile

                                  Własnie czytam o najwiekszych gafach moich forumowych kolezanek z innego forumsmile))
                                  Suyuuuper!
                                  Yskierko, co u ciebie kochana? bo wiesz... ja chyba ytroche piajansmile))))
                                  • olcialew1 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:23
                                    smile)) Tycja ja tylko napisze CO??? smile))
                                    • tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:28
                                      no trochew mi sie kolawiatura pląta..... nie rozxumiecie....to ja moze nie po polsku cos wymyslam????? głu[pia baba jestemsmile ale dobra babasmile_)))))
                                      • yskyerka Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:33
                                        Tycja, jesteś bardzo dobra baba i chyba bardzo pijana,
                                        więc idź ty już, kobieto, spać.
                                        • tycja78 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 00:41
                                          tak yyyyest!!!! zmykamsmile))) ale ten weeekend mnie tak nastraja pozytywnie, mezo [poszedł spać, a ja musze pogadac i do wa uderzyła, a wy ( yskierko) mnie wyganiacie spaća????? ejjj! zlituj sie babo!
                                          • olcialew1 Re: hejjjjjjjjjjjjjjjjiiiiiiiiiiiii!! !!! 10.02.07, 01:04
                                            To nawijaj Tycja ja jestem smile)
    • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 01:35
      Antuś - Amela miała bliskie spotkanie z samochodem?? ale nic poważnego poza
      stłuczeniami, tak?? oj rozrabiaka mały..

      Melbuś - tulę...

      I hurrra - Łusia silna kobietka!!!!

      Matalko-fajnie że doktorek gaduła i że podniósł cię na duchu - bo będzie
      dobrze!! trzeba tylko w to uwierzyć.

      Marudko - a tam od razu napadły.. po prostu ciekawskie bestie są na forum. I
      nic nie da się ukryć smile)
      Fajnie że juz jesteś - buziak!!

      Tysia sięnam opiła!! może coś zaśpiewasz, co???
      hahaha - aż się weselej na forum zrobiło.
      • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 01:37
        a ja dopiero niedawno z pracy wróciłam - ruch był dziś dość duży i zostawili
        mniue prawie do zamknięcia.
        ale zaraz uciekam - trzeba nad potomkiem popracować smile)
        • tycja78 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 02:36
          ja nadal jestem, tylko mi troche gdzie indziej czas upłynałasmile)) i nie zaśpiewałam dla Olcismile ale jak chce to jej kiedys na zywca zaśpiewam, bo lubie i sie nie wstydzesmile)))) co woliosz?????? wqybieraj, znam duzo pioseneksmile
          Ergus, no.... przeciez nie tylko Ty bedziesz sie tutaj obnazać, i samotna pisac pod wpływemsmile))) Co tam.... jestem Matka , ale juz od 7 miesiecy i... dziecko tez ma ojca... a skoro Marcel nie pije z moich cycuchów, to ja sie alkoholizować raz na jakiś czas mo\ge. nie????? a ze miałam do was ochotesmile)) no to cóż. Chyba was kocham,, bo nawet po [pijaku mnie do was ciagnie. Mam do wea poiciagsmile))))) ( lubie pisac te Usmiechy zwielokrotnione, bo jestem wesoła kobietkasmile))))))))
          Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
          • chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 09:09
            No to melduje sie i ja. Oczywiscie z zaleglosciami... No, ale mam nadzieje, ze
            nadrobie. Doczytalam tylko dobre wiadomoscio Lusi - oby tylko lepiej bylo!
            No i, ze Lirio brzuch boli... Mnie bolal wczoraj i dzis @ przylazla. Oby Ane u
            Ciebie bol byl z zupelnie innego powodu.

            No i lece czytac co u Melby!!!!

            Pozdrawiam weekendowo!!!
            aaa wczoraj wypozyczylismy dialbla u Prady i film mnie rozczarowal. Moze gdybym
            ksiazki nie czytala to by mi sie podopal. Ksiazka niezbyt ambitna, ale film to
            juz zupelnie plytki jak kaluze w IT wink
    • chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 09:35
      Przede wszystkim dziekuje za zdjecia.
      Hortika Tomus jest do schrumkania wink)))

      Misia ma - Madzia normalnie profesjonalistka, wink widac, ze z tata cwiczy golenie
      wink I powtarzam juz przestaje wygladac jak niemowlak wyrasta na mala
      dziewczynke!!! A co z Waszymi staraniami o rodzenstwo?

      Liro super Ci w tym stroju!!!!

      Calineczko dziekuje za zdjecia i juz sie rewanzuje!!

      Bebell ja jestem pod wrazeniem, ze przy takich malych dzieciach jeszcze masz
      czas i ochote na pichcenie!!!!! Rogaliki skopiowane!

      Pitus no comment co do tego alergologa...

      Jaania mam nadzieje, ze szybko znow bedziesz miala neta w domu!

      Wy tak o tych 8-kach to ja znow zaczynam myslec czy nie powyrywac tych moich...

      Jeszcze zostala mi koncowka starego watku do nadrobienia, ale musze sie myc i
      ubierac i leciec po chleb, bo najlepszy mi wykupia...

      Yskyerko ja chce Twoje slubne zdjeciaaaa!!!! smile
      No smile teraz juz lece smile
      • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 10:13
        dzień dobry
        Tysia = aż żałuję że nie zostałam dłużej na forum tylko poszłam spać - bo
        chętnie bym sobie z tobą pośpiewała.
        Jasne że możesz się alkoholizować!! niech tatuś się zajmie synkiem smile

        Chrumpsik - przytulam kiss*
      • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 10:16
        Yskyerko-dziękuję za ślubne fotki!! wreszcie wiem jak wyglądasz bo poprzednie
        wszystkie od ciebie to raczej widoczki były smile))
        Ślicznr fotki!!!
        • yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 11:21
          Ech, wyspałam się, zjadłam śniadanko, ale do pracy to już mi się wziąć
          nie chce. Wyciągnęłam kolejną książkę i chyba zaraz zalegnę na kanapie.

          Erga, bo ja bardzo nie lubię, jak mi ktoś zdjęcia robi. Rodzicom zawsze
          dawałam limit: jedno zdjęcie dziennie. Oni uwielbiają się ustawiać na tle
          jakichś widoczków, a ja takich fotek nienawidzę. A na ślubie nie miałam
          wyjścia. wink

          Tycja, jak dziś głowa?

          Chrumpsie, poszły.
          • fantaisie Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:31
            Kochana, niech te piękne okrągłe urodziny będą dla Ciebie cudowne i wspaniałesmile
            niech Motylki zdrowo się chowają i przynoszą Ci same radoścismile niech mąż Cię
            dopieszcza! a Konsul brykasmilespełnienia marzeń Kotek!
            Żyj nam 100 lat!!!!!!!
            • pkaneta Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:36
              Cytruś 100 lat, 100 lat niech żyje, żyje nam!!!!!!!!!!!!!!!! Cytrusiu kochana
              spełnienia wszystkich najbardziej nawet skrytych marzeń. Niech Twoje motylkowe
              panienki chowają się zdrowiutko. A każdy dzień niech będzie najcudowniejszy
              • althea35 Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 11:57
                Cytrusia, wszstkiego naj urodzinowo! Niech Motylki zdrowo rosna i przynosza ci
                wiele radosci.

                Balbinko, oszczedzaj sie kochana i przede wszsytkim wycisz! Twoje nerwy nic tu
                nie pomoga.

                Super wieści o Łusi! Tak sie ceisze! Wiedziałam, ze ona sobie poradzi.

                Bebelku, ile mial Tadzio jak wyszłas z nim na pierwszy spacer???

                Pkanetko, super ze po chorobie nie ma sladu. Ale mimo wszsytko odpocznij sobie
                przez weekend.

                Tysia, jak dzisiaj głowa??

                Ergus, mam nadziej, ze sumiennie popracowaliscie wczoraj nad potomkiem.

                Melba, sciski!!!!!!

                Marudka, jak sie ciesze ze cie widze!!! Buzka!

                Moja malenka skonczyla tydzien! Jak ten czas szybko leci!
                • melba7 Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 12:21
                  to naprawdę najlepszy wiek dla kobietysmile
                  serio seriosmile
                  czy ja bym tez ewentualnie mogła się załapać na slubne fotki Yskyerki?
                • bebell Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 14:32
                  czesc w sobotesmile)

                  Althea- oj, Tadek późno wyszedłsad( bo my długo w szpitalu bylismy. wyszliśmy w
                  dziesiątej dobie ze szpitala, a na spacerek dwa dni później czmychnęliśmy. Ale
                  gdybym wyszla normalnie to pewnie tez by Tadek zaliczył spacerek w okolicach 7
                  dnia zyciasmile))

                  Tycja- fajny pijacki bełkotsmile))

                  Erga- niech Ci sie miło pracuje nad potomkiemsmile)

                  Yskyerko- a czy ja mam Twe ślubne na skrzynce???smile))

                  Cytrus- najlepszego!!

                  k.
                  • yskyerka Re: Cytrusiu! wszystkiego najlepszego!!!! 10.02.07, 14:48
                    Cytrusku, wchodzisz w piękny wiek, wiesz? smile Niech Motylki zdrowo rosną,
                    mąż niech cię nosi na rękach i wielbi bezgranicznie, a każdy dzień
                    przynosi spełnienie kolejnych marzeń.
        • pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 11:32
          Wstałam, zjadłam śniadanko i zaglądam do Was - po mojej chorobie nawet ślad nie
          pozostał. czuję się bardzo dobrze.
          Matalko- bardzo się cieszę że ten gin podszedł prawdziwie profesjonalnie do
          Twojego przypadku. I najważniejsze że mu ufasz. Teraz juz wszystko się dobrze ułoży
          Balbinko -ja Cię proszę Skarbeczku Ty dbaj o siebie i puchem się otaczaj. W
          nosie miej wszelakie wyścigi i konkursy na najlepszą gospodynię - teraz
          najważniejszy jest mały mieszkaniec Twojego brzuszka
          Bebellku- strasznie wspaniała wiadomość o Łucji. To bardzo dzielna dziewczynka i
          napewno zostanie kimś wielkim taką ma siłę woli zycia
          Marudko - jak super że znowu jesteś z nami. że się tak zapytam czy Ty też
          pomagałaś Bebellkowi mnie kroić i upychać po zamrażarkach?? wink))) Opowiadaj jak
          Ci było tam gdzie byłaś
          Tycjo- Tylko ja się udam na wcześniejszy zasłużony odpoczynek to tu zaczynają
          się same ciekawe historie dziać. I dobrze że się wyluzowałaś. Każda z nas
          powinna od czasu do czasu taki wieczorek sobie odstrzelić
          Lalisiu - Naprawdę kilka bardzo ciężkich dni za Tobą. Bardzo dzielnie to
          zniosłaś. A o debiliźmie co poniektórych osób które powinny służyć pomocą aż żal
          wspominać
          Yskyerko - i ja poproszę Twoje ślubne fotki. Bardzo bym chciała je zobaczyć -
          mogę?? Proszę, proszę smile))
          Miłego dnia wam wszystkim życzę
          • ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 13:00
            dzien dobry smile)
            jak dobrze byc w domku i z wami kiss******

            Cytrusik sto lat, pociechy z Motylkow, z meza i z konsula!!!!! sciski kobieto
            ogromne!!!!!!!!!!!

            I dla Maryski tez sciski, tydzien juz zlecial smile)) Althea ja tez sie ciesze ze
            cie widze smile))

            nic nie doczytalam, nie obejzalam zadnego zdjecia, nadrobie to wieczorem smile))
            mam nadzieje ze wybaczycie smile Yskyerko czy ja mam twoje slubne fotki???

            a tam gdzie bylam bylo ZAJEFAJNIE!!!!!!!!!!!!!!!! tongue_out
            • pkaneta Marudka 10.02.07, 13:49
              No bardzo treściwe to sprawozdanie - nie powiem - dawaj coś więcej wink))

            • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:21
              Marudzia witam się z Tobąsmile)))) brakowało mi Ciebie!Buźka wielka!

              Althea, już tydzień! niesamowite! fajnie, że już chodzicie na spacerki....

              Erga, dobrze że powerek powróciłsmile))

              Tatanko, super że samochodzik już jest!

              Antuś, brak mi słów, to jakiś wandalizm! może parkujesz na miejscu, które ktoś lubi?

              Skrótowe spr. z wczoraj.
              Zabrała Kasię z Bankowego i poprułyśmy do Megi. Kasi bardzo dzielnie zniosła mój
              brudny samochódtongue_out i poślizg kontrolowanytongue_outPP
              U Megi zostałyśmy przyjęte po królewsku! były bułeczki drożdżowe(moje ukochane z
              cynamonem) oraz z dżemikiemsmile Miki jak zwykle obłędny!!!! czas zleciał
              zdecydowanie za szybko! ale ja jeszcze wrócęsmile potem pędem do Bebelka! i znowu
              Kasia miała mocne wrażenia, gdyż zabrakło mi spryskiwacza i widoczność była tak
              sobiebig_grinDD proszę nie myśleć o mnie źle, ja ogólnie mam awersję do używania
              spryskiwacza i używam średnio jeden na roktongue_outPP więc zupełnie tego nie
              kontrolujębig_grin ale bardzo sprawnie dotarłyśmy do Bebelkasmile tam kolejne królewskie
              przyjęcie: rogaliki!!!!!! i znowu czas poleciał szybko, więc na centralny,
              byłyśmy w ostatniej chwili ale Kasia zdążyła! i tylesmile
              Zdjęć nie masad gdyż wszystko tak szybko się toczyło, że ja po prostu nie
              zdążyłamsad sorki....
              • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:24
                Matalko, super że trafiłaś na takiego pozytywnego lekarza!!! to naprawdę bardzo
                ważne!

                Balbinko, leż Kochana!!!! a jak się dzisiaj w ogóle czujesz?
                • althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 15:44
                  Dlaczego nikt mi nie powiedzial, ze po porodzie ma sie takiego powera??? Latam
                  od rana jakbym motorek w tylku miala. Własnie robie 4 pranie i juz cala chalupa
                  posparzatana.

                  Ciagle zapominam napisac, ze u mnie chyba bez ubran ochronnych sie nie
                  obejdziesmile)) Wczoraj Marysi udało sie mnie osrac dwa razysmile Takie bombardowanie
                  bylo ze szok!

                  Monia, ty piracie!!! No to Kasia juz pewnie wiecej do Warszawy nie przyjedzie
                  po takich atrakcjachsmile))
                  • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:51
                    Althea- z tą energią to róznie bardzo jestsmile)) po Tośce byłam dętka, a po tadku
                    jabym sie amfy nałykałasmile) ciesz sie kobitosmile)

                    Była u mnie moja babcia cały dzieńsmile))

                    k.
            • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 15:52
              Cześć, melduje sie.
              I tak tylko egoistycznie napisze, ze krwi juz nie bylo, brzuszek czasem
              pobolewa, ale to taki bol ni to skurcze ni rozciaganie.Wczoraj polezałam,
              tyramisu dla gosci zrobiłam i sałatke dla męza...Wieczór całkiem, całkiem
              fajny, noc gorsza, bo nie spałamsad
              Bebelku, czy ty tez miałas mordercze instynkty wobec W. jak ci te hormony tak
              szalały? bo ja kurde tego mojego chyba kiedys ubiję tłuczkiem.Zaraza jedna
              olewa sobie pewne obowiązki..i kurde rób tu obiad, gdy wszystko zawalone
              brudnymi naczyniami.. i brak miejsca na blatach...wrrr i do odsnieżania wybrał
              sie piorunek jeden w najlepszych spodniach....Wiem,ze to pierdoły, ale ja
              dosłownie szału dostaję, gdy mam w kuchni syfsadmonia chyba mnie rozumie...
              Jakos sie wyciszyłam, ale awantura byłasad
              Wieczorkiem sie odezwe, bo goście dzwonią do drzwi...
              • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 16:31
                Balbinko, ufff...czekałam,aż się odezwieszsmile
                Kasia pewnie obklejona małzem i dziecmismile
                Bebell, współczuję...dwa chore maluchy...oby im szybko przeszło.
                A mnie naszło na spienione mleczko do kawy, Monia, zgadnij, dlaczegosmile i kupiłam
                odpowiedni przyrząd, a tu baterii nie ma...a mi się nie chce po nie iśćuncertain
    • pkaneta Yskyerko 10.02.07, 13:55
      Bardzo dziękuję za fotki - śliczna z Was para. Szkoda że ja nie mam swoich
      ślubnych fotek w kompie. Muszę pomyśleć o jakimś zeskanowaniu
      • yskyerka Re: Yskyerko 10.02.07, 14:49
        Nie wiem, co jest grane, bo myślałam, że już wam kiedyś rozsyłałam link do tych
        zdjęć. Hm... Posłałam jeszcze raz do wszystkich, więc pewnie niektóre z was
        dostaną je po raz kolejny.
        • erga4 Re: Yskyerko 10.02.07, 15:07
          Cytruś - sto lat!!!! spełnienia marzeń!!! samych radosnych chwil z Motylkami i
          mężulem!!! Buziaków tysiące!!!

          Marudko-ty tajemnicza osóbko - my tu pazury z ciekawości obgryzamy - napisz
          conieco.. albo przynajmniej napisz na priv kiedy właczyć tv smile)

          Yskyerko- mój mąż jest taki sam jeśli chodzi o zdjęcia!! ja mogę robić tysiące
          a jego do jednego trudno zmusić.
          • fantaisie Re: Yskyerko 10.02.07, 15:12
            Zaglądam na chwilkę!

            Tycja, jak główka dzisiajbig_grinDD

            Yskyerko, ale czaderskie zdjęcia! po prostu pięknesmile

            Bebelku jak dzisiaj Tosia?
          • hortika Cytrusku Kochany 10.02.07, 15:16
            ściski mocne urodzinkowe, zeby Ci Motylki dawały czasem trochę odpocząć i
            zajrzeć na forum!
            Marudka-witaj!!! Nareszcie jesteś!
            Bebell -jesteś pewna, że tak jest z tymi przedszkolami w Wawie?? To mi rozwala
            moje misterne planysad przecież w centrum jest mnóstwo placówek z niepełnym
            składem dzieciaczków?! na Śląsku takich cudownych przepisów nie mają, a
            przedszkole bez zajęć dodatkowych i obiadów jest za darmo.
            • bebell Re: Cytrusku Kochany 10.02.07, 21:25
              Hortiko- tam gdzie jest niepełny skład dzieciaczków to nie ma problemu. Problem
              jest w tych przedszkolach, które ciesza się opinia "tych lepszych" i gdzie jest
              więcej chętnych niż miejsc. Tam na ogół maja pierwszeństwo dzieci rodziców
              pracujacych. Czasem przyjmowane jest inne kryterium-wieku, czyli przyjmują
              dzieci urodzone w pierwszej połowie roku.

              k.
    • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 17:04
      a co tu dziś taka cisza, co??

      Monia - jak to nie było czasu zrobić fotek???? nosz zamorduję, jak nic
      zamorduję!!!
      • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 18:21
        Cytrus wszystkie NAJ, zdrowej rodzinki, zadowolenia ze wszystkich i wszystkiego
        w Twoim zyciu!!!
        Tycja jak tam zachwiania blednika dzisiaj? smile))
        Kasia moze i przyjezie jeszcze ale pewnie bedzie wolala taksowka albo metrem
        jezdzic smile))
        Chrumpsowa sciski z powodu @.
        Balbinko lez i sie nie ruszaj.
        Althea mowisz, ze po porodzie power jesr? Mam nadzieje, ze u mnie tez bedzie
        Powera mam teraz nawet ok ale co z tego jak tylko troche polaze albo postoje to
        mam skorcze i brzuch boli, a tak bym chciala cos dobrego upiec, rogaliki
        Bebellowe za mna chodza. No ale nad ocean mamy na troche pojechac, poleze jak
        prawdziwy wieloryb na plazy.
        Ide kawke zbozowa pic.
        • potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:20
          UOmatko, gdziescie???

          Cytusia - wszystkiego the best!! a przede wszystkim mnostwo milosci!!!

          Chrumpsie - idziemy lep w lep wink
          Buziak dla Ciebie!

          Tycja, fajna mialas impreske!

          Ja wczoraj "sprzedalam" mezowi moj samochodzik, bo oplacalo nam sie zrobic na
          niego ubezpieczenie od poczatku po tamtej stluczce, co mial w czerwcu.
          No i poszedl do swojego lekarza, ktory z miejsca dal mu antybiotyk! Moze
          przynajmniej ten kaszel mu przejdzie...

          Althea, zazdroszcze powera!

          Lalisiu, mam nadzieje, ze chorobska szybko Was opuszcza! Trzymaj sie dzielna
          kobieto!
          Buziaki dla wszystkich!
          • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 10.02.07, 20:42
            jest tu kto zywy?
            ja własnie weszłam do domu po upojnej wizycie u tesciowej...zajrzę, kiedy
            nabiorę sił
    • olcialew1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 20:17
      www.gazetawyborcza.pl/1,75515,3898637.html?as=1&ias=3&startsz=x
      • ma_ruda2 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:37
        kurka, dopiero doczytalam ten watek, na ktorym Althea urodzila sad( a jeszcze mi
        zostal caly jeden, o tym teraz nie wspominam nawet smile)

        Kasie06 sciskam bardzo mocno!!

        Cytrusik fotki rewelacyjne smile)

        Bebelek, kocham cie, ale to juz wiesz!!! dobra kobieta z ciebie kiss** a Toska to
        po mnie taka wredna jest, ten lep mnie rozwalil smile))

        z tatanka nie gadam tongue_outPP ukrywac przede mna plec Kropka!!!!!!! jak to Melba
        powiedziala: maupa jestes tongue_outP

        Melbunia doczytalam ze mi pracy szukasz??!! kissy ...

        lece czytac dalej sad
        • megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:46
          Jestem a jakoby mnie nie było bo padam na twarzsmile

          Marudka jak dobrze że już jesteś!! kissy od zięciunia, który pyta kiedy nas
          odwiedzisz?

          Althea oszczedzaj sobie tego powera, żeby Ci starczyło do 18-tych urodzin
          Marysismile

          Melba ściskam...

          Duży buziak dla Łucji dzielnej małej kobiety!!!!

          Potwors dobrze, że mąż pod opieką lekarską, oby szybko wyzdrowiał!!!

          idę na pocztę
          • ma_ruda2 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:50
            Megi postaram sie jak najszybciej, obiecuje smile)))
            caluski dal was kiss*********
            • megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 21:56
              Marudka a Ty coś nam opowiesz o swoim zniknięciu??smile))

              Yskierko śliczne zdjęciasmile))) Pięknie wyglądasz na nich, taka rozpromienionasmile)

              Pituś już pojechała? My jedziemy w beskidy do dziadków za tydzień, bo M. leci w
              podróż służbową i nie chce mi się samej w wawie zostawać.

              A włąśnie Altheo, mój M. leci do barbarzyńskiej stolicy, nie potrzebujesz
              czegoś z ojczyzny?
              • megi.1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 22:04
                Olcia jak sie dziś czujesz? U co słychać u Julcismile))?

                Wybacznie mi ale padam już w objęcia poduszki
                dobranoc
                m.
                • ant25 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 22:49
                  Jestemsmile)

                  Cytruś sto latek, zdrówka i radości z Małych cudnych Motylkówsmile

                  Yskierko i ja Twoich zdjęc nie widziałam, mam nadzieje ze na skrzyneczce sąsmile

                  Tycja, fajnie Cismile)dobra zabawa to jest tosmile)Musimy sie umówić na wspólne
                  pospiewaniesmile)

                  Megi fajnie Ci z tym wyjazdemsmile

                  Althea, ja nadal uwazam ze Ty odważna kobieta jesteśsmileI na zdjęciach wcale nie
                  widać ze dopiero co urodziłaś, buziaczek nie zmeczony, fajnie CismileWidać i ciąża
                  i macierzynstwo Ci słuząsmile

                  Melba i jak tam siły po wizyciesmile

                  A nas teściowa wczoraj wspomogła i Amela została u niej na noc a my poszliśmy w
                  tango z M i powiem Wam ze dawno sie tak nie wybawiłam, poszlismy spac o 4.00
                  rano i sama nawet nie wiedziałam ze ma tak zabawowego Męża, normalnie dusza
                  towarzystwa i mistrz kręgielnismile)a po imprezce moglismy sobie pospac do 11,
                  fajnie tak raz na jakis czas, zaszalec jak za dawnych latsmile)musimy sobie
                  czesciej takie wypady fundowaćsmile)
                  Ide soebie pomału do łózia, M siedzi z Małą to sobie zrobie fajna kapiel i
                  zadbam troszke o siebiesmile)
                  • melba7 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:34
                    spać....zieeeeeeeew...dobranoc.
                    • ant25 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:36
                      Melba, rozmowna jesteśsmile))))))

                      a ja mam gg w koncusmile)) moze ktos ze mna wypróbowac to ustrojstwo?
                      • yskyerka Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:48
                        Ja mogę. smile Jeszcze będę przez kilka minut, to możesz do mnie zagadać,
                        numer jest w tabelce. Albo podeślij mi swój numer mailem.
                        • fantaisie Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:59
                          idę spać.... kicham i prycham....wszystko mnie boli....
                          dobranoc
                        • ant25 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 10.02.07, 23:59
                          wysłałam na mailasmile
                          • olcialew1 Re: Wyciagam z dolu i link wklejam 11.02.07, 00:35
                            Monia kuruj sie, Ty chyba jeszcze tydzien wolnego masz,nie?
                            Ant no to fajnie sie wybawiliscie.
                            Maruda czytaj, czytaj ino dokladnie smile))
                            Megi znowu obie jezdziesz ale Ci fajnie. Pitus pewnie tez fajnie.
                            Ja ok sie czuje, jeszcze z bebzonem smile) We wtorek mam wizyte u obu leklarzy i
                            usg. Zobaczymy ile Kluska wazy. Obstawiam 2700-2800.
                            Tycja sie nie meldowala, mam nadzieje ze dycha jeszcze smile))
                            Mial ktos moze esa czy cos od Balbinki?
    • olcialew1 Re: Wieloryb na plazy 11.02.07, 01:01
      img68.imageshack.us/my.php?image=021007017ax0.jpg
      img20.imageshack.us/my.php?image=021007004gf8.jpg
      img20.imageshack.us/my.php?image=021007004gf8.jpg
      I jeden widoczek na Wasze sniezne i mrozne dni.
      img68.imageshack.us/my.php?image=021007001jc3.jpg
      • olcialew1 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/t 11.02.07, 01:12

        • ant25 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 07:32
          Olcialew, jesteś niemożliwa, i jaka wredota, i Ty sie tak nie ciesz jak po tych
          zdjeciach odbedzie sie jakis zmasowany atak na Ciebiesmile))))

          Brzunio ślicznie wygladasmile i zaden tam wielorybsmile chudzinka nadal jesteś i masz
          bardzo zgrabny brzuszeksmile
          • chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:33
            No i tak... Oczywiscie nie doczytalam, ale:
            Cytrusiku wszystkiego co najlepsze pociechy z meza, Motylkow i Konsula. Duuuzo
            radosci i spelnienia marzen!!!!!!!!!!!

            Wczoraj zakupy w 3 miejscach na caly tydzien, gotowanie obiadu - tez na caly
            tydzien jakby chcial kto sos dobry do makaronu to moge wklepac przepis wink Potem
            sjesta, faworki, spacer i wpadlismy do znajomych, spacer i ...padlam jak mucha.
            Oczywiscie budze sie teraz w weekendy z samego ranca tak jak wstaje do pracy...
            No i spac mi sie chce nadal wczesnie. Czekam na te dni, gdy bede o 12.00
            zasypiala jak mowi Ant wink Choc chya ja nie z tego gatunku... Jak sie nie wyspie
            to jestem zobmie i zaraz choruje... Zauwazylam tylko, ze Tycja miala super
            impreze i lece Was czytac!!!!
            • chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:54
              Balbinko nie stresuj sie i oszczedzaj sie. Pranie moze poczekac i spacerki to
              troche krotsze rob. Sciskam mocno!!!

              Sciskam Lalisie oj Twoja Alicja to niezly numer. Wyobrazam sobie jak sie
              musialas nastresowac.

              Melba trzymam kciuki za obrone - choc tytul to Ty juz masz w kieszeni i na pewno
              dobrze pojdzie, wiec kciuki trzymam za cos jeszcze...

              Yskyerko zazdroszcze teatru!!!!

              Marudzia wrocila!!!! smile

              Althea masz powera po porodzie??? I Bebelek tez? A ja myslalam, ze po porodzie
              to czlowiek normalnie sily nie ma i w ogole...

              Matalko ciesze sie, ze gin w porzadku smile I na pewno bedzie dobrze!!!!

              Oczywiscie zdjec dla Lisicy jeszcze nie wyslalam - nawet kurcze nie poogladalam
              tych wszystkich, ktore mi przyslalayscie sad((((((((((((

              Czy Kasia juz z mezem i dziecmi? Sciskam mocno!!!!!!!!

              Olcia rany juz wiesz kiedy cc - mam nadzieje, ze Jula sie nie pospieszy!!!

              Tatanko a kiedy jedziesz na usg tego spojenia???

              Kocurku ja tez nie wyrabiam z czytaniem....

              Pkantetnko zdrowiej!!! A u mnie tez moje oskrzela zaczely sie goraczka... Kaszel
              przyszedl pozniej. Lez w lozku grzecznie!!!!

              Potworsik to lapki se mozemy podac - znow nam sie cykle wyrownaly...
              A Lirio tez dostalam @??????

              To trzy idziemy lep w lep wink))) Mam nadzieje, ze kreski tez posypia sie hurtowo!!!!

              Dzis jedziemy gdzies sie przejsc - moze w jakas gorzysta okolice, albo nad
              morze... Trzeba korzystac gdy mgly nie ma wink

              Pozdrawiam wszytkie niedzielnie!!!!

              I cos naszej prezesowej malo na forum....

              No a ja i tak wszystkim nie zdazylam napiac i pozapominalam kupe rzeczy....
              • chrumpsowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:55
                Olcia wygladasz super!!! Masz sliczny brzuchol a tu laska, ze az strach wink
                Pozazdroscic figury!!!!
              • althea35 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:29
                Witam niedzielnie!

                Olcia, super wygladasz! Malutki ten Julciowy brzuszek.

                Chrumpsiku, kilka dni bylam obolala, ale teraz juz czuje sie swietnie i jak
                tylko Marysia nie wisi przy cycu to mam 1000 rzeczy do zrobienia. A ty tez
                wczoraj sporo zrobilas!

                Antus, ja chodze spac o 20smile)) Wtedy juz padam na twarz. Fajny mieliscie
                wieczor bez malej.

                Megi, dziekuje za ofertesmile Ale w nastepnym tyg. prawdopodobnie przyjedzie moja
                mama. Gdyby twoj M. mial ochote to zapraszamy do nas!

                Bebell, kurujcie sie biedaki!!!

                Ruda, a ty napiszesz cos wiecej w koncu????

                Marysi odpadla w nocy pepowinasmile))
                • bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:33
                  Althea- te moje dzieci to jakąs dziwną chorobę majacrying(( kaszlą najpierw takim
                  szczekającym kaszlem krtaniowym, a potem zaczyna je dusic taki mokry kaszel,
                  który przeradza sie w takie ciagi atakowecrying( no, leczymy się, ale idzie opornie...
                  i szybko jej odpadła. u nas wisi po trzy tygodnie...
                  • althea35 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:36
                    Bebell, bo oni tu tak fajnie ucinaja, on taki malutki byl.
                    Buziaki dla was!

                    Ruda, to chyba tylko ja nie wiem gdzie bylas i co robilas i wieczorem tez nie
                    zobacze.
            • bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 09:59
              yo!

              Monia- zaraziliśmy Cięsad( przykro misad( mnie tez dopadło: z nosa się leje i
              gardło boli. Tośka nadal charczy. i Tadek do niej dołącza...

              Yskyerko- obejrzałam zdjęcia i po pierwsze: Twój M jest baaardzo przystojnysmile) a
              po drugie: niesamowita z Was parasmile) super!

              lece na bososmile)
              k.
              • cytrusowa Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:07
                dziekuje wam dziewczyny za zyczenia, bardo milo ze pamietalyscie!!!

                ja nie mam kiedy zagladac na forum, bo mi sie chowa mala terrorystka-pieszczoch.
                Kalusia ma na imie.
                hehehe

                poze tym wczoraj byli znajomi, posiedzielismy i sie posmialismy, przez moment
                czulam ie jak za dawnych czasow. ale to tylko zludzenie.
                mimo wszystko i tak juz nie chcialabym na stale wrocic do tego co bylo.
                na chwile i owszem.

                Olci, slicznie wygladasz.
                a przegapilam czemu bedziesz miala cc - male sie nie tak ulozylo czy jak?

                milej niedzieli dziewczyny.
                • ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:21
                  dzien doberek smile)
                  nadal za duzo nie doczytalam, ale melduje sie niedzielnie smile

                  Bebelek sciskam mocno cala wasza chora trojke kiss***** dla W specjalne kissy smile

                  Prezesowa ty tez kobito zdrowiej!!!!

                  Antus zazdroszcze ci tych 5 kilo... no ale w sumie sama musze zobaczyc czy to
                  prawda tongue_outP

                  Chrumpsik ciesze sie ze jestes zadowolona z pracy smile i czekam na ciebie w w-
                  wie!!!!

                  co ja tam jeszcze mialam?? a Megi, bardzo mi sie podobaly twoje obawy co do
                  nowego ziecia!!! widzialam, ze Bebelek cie ustawila do pionu smile)) w zyciu nie
                  zrezygnuje z Mikiego!!!

                  i doczytalam, ze kurka juz wszystkie wiedza gdzie bylam tongue_out plotkary!!!! to
                  powiem, ze bylo super, plywalam troche, naumialam sie jezdzic na lyzwach (mam
                  sine kolano) i spedzilam tydzien z wspanialymi ludzimi, potem bylo ciut gorzej.
                  no ale to dzis same ocenicie!!! czekam na szczere komentarze poznym
                  wieczorem big_grinD powtarzam szczere!!!!

                  Megi kiedy ty wyjezdzasz???
                  • ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:24
                    no i zapomnialam, Olcia wygladasz slicznie, tj twoj brzuch tak wyglada tongue_out
                    pokazalam mojemu M wieloryba na plazy, to sie spytal czy ekolodzy nie chcieli
                    cie do ocenau wepchnac tongue_outPP

                    jeszcze nie dooczytalam, co z Balbinka i Melbusia??
                    • bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:29
                      Ma_rudka-ja mogę Ci juz szczery komentarz od W zapodac, ale on będzie bardzo
                      szczery i nie wiem, czy zdzierżysztongue_outPPPP chcesz??tongue_outPPP
                      • ma_ruda2 Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:32
                        Bebelek, ja wiedzialam, ze W mnie zmiesza z blotem sad((
                        no ale trudno, dawaj .... dawaj ....
                        • bebell Re: Wieloryb na plazy-jedno sie 2 razy wlozylo n/ 11.02.07, 11:37
                          nie miesza z błotem, spokosmile)
                          posłałam Ci na priv, bo tu nie mogę napisac, bo jeszcze nie wieczórsmile)
                  • ma_ruda2 ktora ma najblizej do Przemysla??? 11.02.07, 11:25
                    wiadomosci.onet.pl/1483494,69,item.html
                    • fantaisie Re: ktora ma najblizej do Przemysla??? 11.02.07, 11:52
                      Hejka!
                      Bebelku zawsze razem raźniej!

                      Marudzia ściski!
                      idę spróbować jeść śniadanie, oj jak ja rozumiem Tosię że nie chce jeść, i tylko
                      rosołek....
                    • matala6 Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 12:04
                      za oknem.

                      Ogladalam Meksyk z Cejrowskim
                      i stwierdzam, ze super film
                      i rozumialam co mowi -
                      jutro mam egzamin z hiszpana wink

                      Ciesze sie, ze z Lucji dzielna kobitka.

                      Lalisia - bidulka jestes, wiesz z czego ta goraczka
                      zagladaj do nas, kiedy tylko chcesz i pisz co u Was.

                      Lirio i Chrumsia przytulam.

                      Tycja jak glowka po sobocie.

                      Cytrusia - kochana duzo szczescia Ci zycze!

                      Fantaisie musisz byc zdrowa - nie ma prychania.

                      Ergus - wiara czyni cuda i musi byc dobrze.

                      Yskierka piekne zdjecia i bije z nich radosc.

                      Marudzia wreszcie sie pokazala, brakowalo tu Ciebie.

                      Tatanka dobrze, ze nie sama juz w domku jest maz i autko.

                      Ktos ogladal Diabla u Prady -
                      dlaczego tak jest ze ksiazki sa lepsze niz filmy.

                      Balbinka masz nie prasowac, popros meza, zeby sie nauczyl
                      Wczoraj sprzatalismy razem i moj G. bardzo pomagal,
                      bo wie, ze jak nam sie uda to bede bardzo sie oszczedzac,
                      a samo sie nie zrobi.

                      Balbinka wczoraj pisala, e nie jest zle:
                      mieli gosci, brzuch troche ciagnie i lezakuje.

                      Zaraz pora na kawke wink)
                      • ma_ruda2 Althea! 11.02.07, 12:26
                        teraz ide na spacer i do znajomych na obiad, ale jak wroce to ci napisze
                        wszystko na priva oki??

                        Bebelek odpisalam smile))

                        spadam ...
                        • althea35 Re: Althea! 11.02.07, 12:32
                          ok
                      • fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 13:02
                        Olcia gdzie Ty jesteś wieloryb??? co???? a za te obłędne widoki masz kopa....
                        • matala6 Olcia ;))) 11.02.07, 13:10
                          Wieloryb spokojny jak ta niebiansko niebieska woda.
                          Widok swietny!
                          • erga4 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 13:37
                            Marudko - ja gdybym była w domu to najbliżej bym miała do przemyśla!!! tylko
                            100 km!!!!! ale teraz mam daleko sad(

                            Olcia - wielorybek na plaży śliczny!!! malutki ten twój brzusio.

                            Kurcze - nie mogę dziś oglądnąć TV bo będę w pracy - ale może uda mi się
                            nagrać smile)))))
                            • melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:06
                              a dlaczego ja nie mam wielorybka?a buuu...
                              bylismy w ikei, kupilismy Młodemu komodę...będą mieli zajęcie -muszą ją
                              poskładać.A mnie brzuch boli, ała...najadłam się no-spy i czekam,az zadziała
                              • althea35 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:09
                                melba, wieloryba poszukaj w postach, to sa linki a nie zdjecia na skrzynce.
                                • althea35 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:11

                                  • melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:24
                                    no tak;doczytałam, to i znalazłamsmileswietne zdjęcie-zwłaszcza to robione przez
                                    wieloryba;PPPPp
                                    • melba7 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:27
                                      o Matko Bosko...wyniesli wszystkie meble z pokoju Kuby,za meblami mnóstwo
                                      skarbów, kataklizm w domu;najchetniej wlazłabym z laptokiem pod stół;
                                      Co u Balbinki...?cicho jakos siedzi
                                      • hortika niedzielnie 11.02.07, 14:36
                                        i leniwo u mnie... pobalowałam wczoraj i spać się chce teraz. Balbinko?! co to
                                        za brak meldunków?
                                        Marudka-z niecierpliwością czekam na wieczór!
                                        I megi wybywa na południe buu, ja tyż chcę!!
                                        Olcia, ależ macie pięknie. I cholercia z Ciebie prawdziwa, takie widoki
                                        zamieszczać, gdy my tu się taplamy w rotopionej breji fuj.
                                    • kasia0606 Re: Olcia ;))) 11.02.07, 14:35
                                      Czesc,
                                      Dojechalam. Zmeczona, brudna, glodna ale wreszcie z dzieciatkami.

                                      Ogromne dzieki dla Moniki, Megi i Bebellka za mile spotkanie. To bylo jedno z
                                      moich marzen! I dziekuje za wszystkie smsy. Dzieki ze bylyscie ze mna.

                                      Althea ogromne gratulacje!!!

                                      Mam duzo do poczytanie, ale to lubie. Teraz lece bo dziewczyny wisza mi u szyi.
                                      Caluje Was wszystkie i mocno, mocno sciskam
                                      Kaska
                        • fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 14:47
                          Matalko bardzo się cieszę, że mąż pomagasmile i masz rację Ty jakby co będziesz się
                          oszczędzaćsmile

                          Pięknie jestsmile tak sobie wyglądam i po prostu baśniowosmile

                          Chrumpsiku, jednym słowem wpadłaś w wir! fajniesmile

                          Antuś, bardzo się cieszę że tak mieliście super wieczórsmile)) należy się Wam!!!!
                          oby częściej!

                          Althea obejrzałam sobie wczoraj filmik ze spacerku i się wzruszyłam!

                          Gviazdeczka, Was gorąco pozdrawia!!!! niestety z bioderkami nie jest dobrze u
                          Elizkisad musi nosić jeszcze większą poduszkę... jedno bioderko jest ok, gorzej z
                          drugim.

                          A ja właśnie obejrzałam "Dom na jeziorem" ździebko się spłakałam...
                          Mąż w Paryżu już działa a ja tęsknię i tęsknię.
                          • fantaisie Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 14:49
                            Hortika u mnie nie ma brei! jest ślicznie! chyba zaraz Ci zrobię zdjęcie i wyślęsmile

                            Cześć Kasiu, super że jesteś już w domkusmile buziaki
                            • yskyerka Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 15:39
                              Witam się popołudniowo. Właśnie wróciłam od rodziców, opchałam się parowańcami
                              i obejrzałam część ich filmu z Argentyny i Brazylii. No i znowu mnie nosi. Już
                              bym chciała gdzieś wyjechać.

                              Bebellku, ratunku! Zaspałam dziś na Bosego. sad Poratujesz?

                              Olcia, jak ty jesteś wieloryb, to ja jestem caryca Katarzyna. Masz bardzo
                              zgrabny brzuszek.

                              I nic więcej nie pamiętam. Skleroza. Właśnie zrobiłam sobie kawke, bo zasypiam.
                              • erga4 Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 16:53
                                no nie poznaję was laski - taka cisza??? czyżby wszystkie postanowiły pójść w
                                ślady Marudy i zniknąć????
                                • yskyerka Re: Niedzielnie i snieznie... 11.02.07, 16:58
                                  Ja nie znikam, ale ostatnio lepiej mi wychodzi czytanie książek niż praca,
                                  więc rzadziej siedzę przy komputerze.
                                  • olcialew1 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 17:37
                                    Yskyerko jak Ty na Boso zaspalas? Czy to nie "leci" jakos o 22-giej? smile))
                                    Chrumpsie jak Ty robisz obiady na caly tydzien? Podziel sie i przepis na
                                    makaron podaj please.
                                    Althea Maryska juz kikuta nie ma? Szybko i fajnie bo ja to uwazam za
                                    obrzydlistwo smile)) Czy u Was tez kaza przy kazdym przewijaniu przemywac kikuta
                                    gazikiem z alkoholem?
                                    Balbinko lez i odpoczywaj.
                                    Matalko przysposabiaj malowine, przysposabiaj.
                                    Maruda jak napizesz maila do Althei to pusc mi go tez bo ja nie wiem o co
                                    chodzi w tym wszystkim smile)
                                    Melba jak tam, komoda zlozona?
                                    Bebell wspolczuje szpitala w domu. Monia Ty sie tez kuruj.
                                    Ide jesc sniadanie.
                                    • ma_ruda2 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 18:04
                                      wrocilam ze spaceru i z obiadu smile) zaraz mnie druga impra czeka polaczona z
                                      ogladaniem tv, to bedzie koszmar tongue_outP

                                      Althea i Olcia zaraz wam lece miala pisac smile

                                      Kasia06, sciskam najmocniej jak potrafie!!!! i nawet nie wiesz jak zaluje zesmy
                                      sie nie spotkaly!!!! usciski dal dziewczynek kiss*************
                                      • ma_ruda2 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 18:49
                                        jeja co tu taka cisza???
                                        ogladnelam zalegle zdjecia!!!

                                        Poznan bawil sie super!!! Anialm naprawde wyglada jak dziewczyna z 9
                                        tygodni smile) dzieciaczki cudne.
                                        Misia z Magda jak zwykle piekne smile)
                                        Balbinka wyglada cudnie, tylko brzuszka nie ma smile))
                                        A Prezesowa jak zwykle powalajaca. Monia slicznie ci w tych wloskach smile)

                                        Zosienka jak zwykle najpiekniejsza!!! ja chce taka core!!

                                        polroczny Tomasz obledny, ach te oczy!!!! Hortika musimy sie spotkac!!! tzn ja
                                        z Tomkiem tongue_outP

                                        Yskyerko bylas przepiekna panna mloda a i twoj maz wygladaj uroczo!!!! dzieki
                                        za fotki smile)

                                        Althea - Maryska ma strasznie duze stopki i dlonie, kawal kobiety z niej
                                        bedzie!!! jest obledna (czy ja naduzywam tego slowa???). a ty wygladasz
                                        przeslicznie!!!!! kiss**

                                        no ... zaleglosci pocztowe odfajkowane. lece czytac zalegle watki, skoro tu
                                        taka cisza :p
                                        • melba7 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 19:16
                                          łomatko...komoda złozona, zapełniona, w chałupie sajgon...a ja się szykuję na tvsmile
                                          • melba7 Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 19:52
                                            Jutko, brzucholek mały ale ewidentnysmilei jaki zgrabnysmile
                                          • chrumpsowa Re: Niedzielnie i NIEsnieznie... 11.02.07, 20:10
                                            No wlasnie nie snieznie, bo dzis bylo 17 stopni smile))))

                                            Melba a co sie u Ciebie dzieje???

                                            Matala brawo za hiszpana. Wiecie jaki ten hiszpanski podobny do wloskiego? wink
                                            Jak u nas mowia w pracy po hiszpansku to mniej wiecej jarze o co chodzi. To samo
                                            jak po serbsku czy chorwacku mowi jedna dziewczyna, o rosyjskim nie
                                            wspominajac... Czasem mam normalnie taki budyn z mozgu, ze zanim sie wyslowie to
                                            i 15 min mija wink maz ma ze mnie ubaw nei z tej ziemi jak mowie: a wiesz eee eeee
                                            eee wink)))

                                            Althea ja tam sie nie znam a kiedy zazwyczaj ten pepek odpada? Ze slow Bebelka
                                            wynika, ze jakos ekspresowo to u Twojej Marysi poszlo.

                                            Kasiu witaj - przytulam!!!!

                                            No i macie racje - wpadlam w wir jak nic. Rano ogarnelam chate, ugotowalam
                                            obiad, pojechalismy na mega spacer w ladne okolice, a po powrocie z Kosciola
                                            upichcilam pizzetki i zupe - teraz jak nic mam obiad na caly tydzien.

                                            Olcia to gotowanie na "caly tydzien" to mam na mysli kolacje, bo obiady malz je
                                            w pracy w sotolowce, a ja w pracy jem sobie kanapki. Genralanie robie jakies
                                            sosy i je mroze, potem mam jak znalazl. Wystarczy rozmrozic i podgrzac sos,
                                            ugotowac makaron i gotowe! Dodatkowo gotuje jakas zupe i praktycznie jest na
                                            caly tydzien. NO i jedna kolacja to zupa, inna sos, jeszcze inna jakas salata,
                                            jeden dzien w tygodniu jest pizzowy, albo cos innego w jakiejs knajpce kupujemy,
                                            no i tydzien z glowy wink))

                                            Jesli chodzi o sosy to ja zrobilam sos z kielbasek i zielonego groszku. Tu
                                            kielbasa przypomina nasza biala, jest surowa i piecze ja sie lub gotuje. Wiec ja
                                            podgrzalam kilka zabkow czosnku na oliwie z oliwek, wrzucialm rozdrobnione
                                            "wnetrze" kielbasy, podsmazylam mieszajac przez jakis czas, az ta kielbasa
                                            rozbila sie na takie grudki - kuleczki. Nastepnie dodalam groszek i jak sie to
                                            "przegryzlo" passate pomidorowa - moze byc tez passata z puszki. No i gotowalam
                                            jakies pol godzinki na malym ogniu doprawilam sola i peperoncino, popakowalam w
                                            sloiki i do zamrazalki. Przynajmniej wiem, ze w tym sosie nie ma jakis
                                            konserwatnow, no i smaczny jest!!!!
    • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 19:57
      Jutko- alez z Ciebie chudzinasmile))

      No, Laski orzeszki przygotowane?smile to moze byc ostatni raz tego programu...

      Marudka- obaj reżyserzy twierdza, ze masz mase urokusmile) ale dziumdzie redaktorki
      jakoś go nie dostrzegłysad(( i kazały zabrac szafęsad( choc może to i lepiej...
      dla P... :ppppppp
      • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 19:58
        Yskyerko- zamowienie złożone. poprosiłam od razu o następny odcinek teżsmile))
        • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:03
          Szokująco cicho na tym naszym wątku!
          Od razu się przyznaję, że ja ciągle gdzieś przysypiam....

          Jutko, zgrabniutki masz brzuszek!!!! buźka

          Balbinko, dobrze że wszystko w porządku!!! ale staraj się jednak codziennie
          meldować!
        • yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:04
          Bebell, dzięki. smile To może ja od razu złożę zamówienie na cały serial? wink

          Jutko, śliczny brzusio.
          • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07
            o, nie niesmile) bo ogladalnosc spadniesmile) a jak spadnie to stracimy nasze pewne
            źródło dochodówsmile))
            • pkaneta Bebellku 11.02.07, 20:15
              Coby oglądalność wzrosła nakazałam swoim znajomym i rodzinie program oglądać. I
              relację maja mi jutro zdać wink))
              • pkaneta Re: Bebellku 11.02.07, 20:22
                I zapomniałam powiedzieć że Twoje przepisy są the best...wszystkim bardzo
                smakowało...wszystkie rogaliki mi juz wyjedli kurka wink)
          • pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:12
            Ok, to ja już zajęłam sobie miejsce w pierwszym rzędzie przed telewizorkiem smile))
            Najpierw trzecia część Zagubionych na AXN a za raz potem...wprawdzie bez
            popkornu ale za to z Bebellkowa szarlotką w jednej i z rogalikiem w drugiej ręce
            smile))
            Jutko - brzusio przepiękny chudzinko ...całuskuję
            Wielorybku przesłodki - no Twój widoczek jest rozczulający i bardzo mi się
            podoba smile)
            Balbinko kochana oszczędzaj się proszę
            A dzisiaj była u mnie koleżanka z dwutygodniowym Tomciem - potrzymałam go na
            rękach i się rozczuliłam. Jest przekochany i przesłodziutki. Wszystko ma takie
            maleńkie - paluszki, usteczka, nosek...JA TEŻ TAKIEGO MALUSZKA CHCĘĘĘĘĘĘ!!!!!
            Ok - pędzę do Zagubionych
        • ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:09
          Bebelek o co chodzi z ta szafa??????????????????????!!!!!
          • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:12
            No, nie ma szafy, choc W chciał żeby szafa byławink))
      • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:01
        ej, ale to dopiero za godzinę, nie?
        • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:01
          nosmile)
          • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:03
            zdążę ogarnąc chałupę...;P
            • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07
              Melbuś doczytałam. To sobie rozrywkę zafundowaliście przy niedzielismile ale komoda
              już stoi więc nie jest źlesmile a z baterami to wyjmij z czegośsmile ja tak robię
              maniakalnietongue_outtongue_out a na pocieszenie w piątek miałam energiczne ruchy o poranku i
              ustrojstwo okazało się posiadać 6 częście kompletnie nie nadających się do
              złożeniasad ale mąż złotosmile bo pojechał i kupił 3sztukibig_grin

              Olcia, zapomniałam Ci napisać, że feri to ja mam jeszcze 4 godziny i niestety od
              jutra maratonsad((((((
              • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:08
                Yskyerko!!!!!! czy możesz mi coś skrobnąć na temat Wenezueli?????
                • yskyerka Fantaisie 11.02.07, 20:23
                  W Wenezueli nie byłam, więc sama niewiele ci opowiem, ale koleżanka
                  po powrocie stamtąd była zachwycona. Zaraz ją podpytam, co poleca.
                  • fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:28
                    Słonko! to wypytaj jeśli możesz, bo zaczęła mnie cosik korcicsmile
                    • yskyerka Re: Fantaisie 11.02.07, 20:41
                      do zobaczenia koniecznie:
                      okolice Ciudad Bolivar i samo miasto
                      Canaima + Andy
                      pięknościowe wodospadziki + Salto Angel
                      Caracas takie sobie
                      wyspy Las Rocas
                      Los Llanos ponoć też piękne

                      Dziewczyny leciały tam same, hotel załatwiały przez Internet,
                      a wszystkie wycieczki przez lokalną agencję.
                      • melba7 Re: Fantaisie 11.02.07, 20:45
                        Monia, biedactwo!zjedz jakies oscillo albo Dolicoccil, nas to zawsze stawia na
                        nogi, kiedy cos się kluje;mój Młody dostaje dawkę przypominającą (jak sobie
                        przypomnę....czyli raz na 2 miesiące) i ma max 1 infekcję w sezonie zimowym
                        • fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:47
                          Yskyerko dzięki!!!!! coraz bardziej jest to kuszące, ale nie chcę nic planować
                          gdyż wtedy zawsze coś mi wypada....

                          Melba, jutro zakupię!!! dzięki
                          • yskyerka Re: Fantaisie 11.02.07, 20:51
                            Fantaisie, a kiedy chciałabyś tam jechać?

                            Nam się coraz bardziej klaruje Meksyk na czerwiec/lipiec, więc jakbyście mieli
                            ochotę pojechać trochę bardziej na północ niż Wenezuela, to zapraszam. smile
                      • althea35 Re: Fantaisie 11.02.07, 20:51
                        bebell, takie komplementy od ciebie uslyszec, toz to miod na moja duszesmile

                        Jaka temperature ma noworodek???
                        • fantaisie Re: Fantaisie 11.02.07, 20:57
                          Yskyerko, to byłby wyjazd z mamą, więc pewnie przełom maja/czerwca, albo właśnie
                          czerwca/lipca. Zobaczymy czy mama będzie mogła zrobić sobie dwa tygodnie
                          przerwy! a jeśli tylko tydzień to będą Cykladysmile zawsze chciałam tam pojechaćsmile
                          całą Grecję i te większe wyspy już zahaczyłam, a Cyklady mocno mnie kusiły tylko
                          Tui nie latał, a w tym roku latabig_grin pożyjemy, zobaczymy co z tego wyjdziesmile ale
                          jakby co to pamiętam o Waszych planachsmile
                          A na przełom sierpnia/września mam nadzieję na wyjazd z Pawłem i jak oglądam
                          tabele pogodowe to pasi Bali, tylko to jest już mocno palcem po wodzie pisanesad
                      • balbinka74 Re: Fantaisie 11.02.07, 21:02
                        Prezesowa, do wyra, co łazisz z choroba?Herbatka z miodem i cytryna, potem
                        kanapka z czosnkiem, albo lepiej rosołek i do tego zapodaj sobie na łyżce
                        rozdrobniony zabek czosnku.Na kaszel syrop z cebuli i cukru...
                        Mnie najbaqrdziej pomagał w takich chwilach apap c ( bezpieczny dla ewentualnej
                        ciazy) a także ferwex.

                        Bebelku, mmm ten kaszel krtaniowy i małych to wam sie co jakis czas
                        powtarza...może to wina c.o.? moja bratanica tak masad
                        Moja mama lata z ręcznikami na grzejnikach, suszy pranko na suszarkach
                        stojących non stopa...no, ale bratowa olewa sprawe w nocy i sie leniowi nie
                        chce nawet do małej wstać i przykryć, gdy brat jest na nocce.I dzisiaj
                        dowiedziałam się,ze jej awntury robi, bo mała ja smie budzić kaszlem!@#$%!
                        Mój ojciec bratowej awanture zrobił,gdy usłyszał jej teksty, a ta na niego z
                        łapami sie wyrywała... kuźwa, co za wyrodna matka!Patologie mnam w rodzinie
                        robi.a brat glupi jest jak but.

                        Melbus, wspólczuje tej wrednej bolcej @@@.co za ch...a jedna!I faktycznie
                        zawsze sie jakies skarby znajda pod łózkiem czy szafkamismileMam nadzieje,że mlody
                        zadowolony z nowej komody i troche mu to oslodzi jutrzejsze pójście do budywink

                        Noz kobity zdecydujcie się..jak ja mam lezec jednoczesnie i meldowac się, skoro
                        tapczanik czy lózko w innych pokojach stacjonują???

                        Zamorduje,jesli jeszce ktos powie słowo rogalik!!!!Już nawet na własna matke
                        liczyc nie moge, bo zrobiła strajk z racji swego ogromnego cholesterolu i
                        postanowiła nic nie piec...biedy tatosad

                        Olcia, jesli z ciebie wieloryb, to ze mnie niedźwiedź polarnysmileŚliczny masz tem
                        brzuszeksmile

                        Lalisiu, kurcze, powiało grozą...chyba musicie zrezygnowac z kluczy na jakis
                        czassad

                        Lece oglądac naszą marnotrawną marudziesmile
          • althea35 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:07
            Marudka, Marysia faktycznie ma wielka stopesmile)) To pewnie po tatusiu. W ubranka
            na 56 sie miesci, ale na stope ma za malo miejscasmile Ale nogi tez ma dlugie.
            Laska bedziesmile
            Zastanowie siesmile

            Jutko, ale z ciebie chudzinka.
            • bebell Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:10
              Althea- ja tak sobie oglądam te filmiki i oglądamsmile) i tak sobie myśle, ze fajna
              mama z Ciebiesmile i ja Ci zazdroszcze takiego spokoju w ruchach...
              • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:14
                Althea doczytałam, że Marysi kikut odpadł! super, bardzo szybko!!!!

                Chrumspiku, niezła jesteś z tymi obiadkami! brawosmile)) ja chyba za leniwa jestem
                na takie akcje! wstyd....
              • chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:15
                Jutka Ty jestes chudzinka, ze szok, ja brzuch mam wiekszy w tej chwili po
                polknieciu 3 pizzetek i frullato tongue_out

                Fantaisie a jak sie czujesz? Kurka moze do lekarza idz i zwolnienie sobie
                zafunduj skoro chorobsko Cie chwyta?

                Bebell Ty nic nikomu zazdroscic nie muszisz - ja Cie podziwiam za te wszysktie
                wypieki i w ogole!!!
                • chrumpsowa Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:17
                  Fantiaisi ja zmuszona jestestem!!! tongue_out tongue_out tongue_out Malz tego co nie jest cieple nie
                  tknie wink A ze odkad pracuje on zmywa naczynia i ogarnia chate to juz raz w
                  tygodniu ugotowac moge, nie? wink Co prawda jak przychodzi weekend to poprawiam to
                  malzowskie sprzatanie wink ale ciiiii... I tak malzowina naprawde bardzo mi
                  pomaga. Szczerza mowiac to jak siedzialam w domu to gary potrafily sobie w
                  zlewie polezec, bo mi sie nic nie chcialo... A teraz wszystko wypucowane,
                  poukladane i zlew lsni!!!
                • fantaisie Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:18
                  Chrumspiku frullato to ja gram a nie jemtongue_out
                  Czuję się marnie, ale w moim przypadku zwolnien nie masad więc robię dzisiaj cuda
                  na kiju, żeby jutro być w lepszej formie....
                  • potwors Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 20:22
                    tak tylko zagladam...
                    czy ktos moglby ogladajac Program komentowac go na zywo pocianicom na wygnaniu
                    bez polskiej TV??
                    Buziaki!
                    • tatanka-2002 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 11.02.07, 21:10
                      Jestem, zdążyłam i lece oglądać program...kolację zjem później.

                      Marudko - a ja Cię Kocham....i nutelle dla Ciebie zostawiałm...
                      To nic, że ze mnie "maupa" tongue_out
    • yskyerka ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 21:20
      ale program mnie irytuje. sad No i W.J. robi błędy językowe.
      • tatanka-2002 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 21:24
        Yskyerko - ja bardzo Cie popieram!!!
        W.J. jakoś dretwo to prowadzi...

        Marudka...kom to Ci grakowało, a neta to nie???
        • pkaneta Marudko 11.02.07, 21:56
          No obejrzałam...hmmm...a jaką nagrodę pocieszenia dostałaś?? wink)))
          Widać że fajnie się w hoteliku bawiłaś i tylko szkoda że jednak nie udało się
          wyprzedzić tej mojej imienniczki. Teraz to Ty kobitka medialna jesteś wink))))

          • pkaneta Re: Marudko 11.02.07, 21:57
            A W.J. też mi się wogóle nie podoba
            • pkaneta Balbiś 11.02.07, 21:58
              No pcham te rogaliki kochana kablem do Ciebie i zapycham szarlotką
          • pkaneta Re: Marudko 11.02.07, 22:00
            I zapomniałam dodać...fiu, fiu jak Cię Twój małżon w tv zobaczy to juz Cię nigdy
            samej nigdzie na tak długo nie puści wink))Ty fiu fiu niezła kobitka jesteś smile)))
        • fantaisie Marudzia!!! 11.02.07, 21:57
          Kochana kamera Cię lubismile))))) i szkoda, że nie polecisz na te Malediwy,
          liczyłam że zamiast P. mnie zabierzeszsmile)))
          Jestem z Ciebie dumna!!!!
          buziaki
        • hortika Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 22:02
          o ja też liczyłam, że Marudka powie o wielkiej tęsknocie za forumsmilei że będzie
          jednak hiphopowaćsmile))) Ale wypadłaś kochana fajnie, co tam Malediwy, następnym
          razem polecisz! A prowadzący też mnie ciut denerwowali-jakoś za mało się
          starali, szczególnie laska. I finał jakiś taki mało był budujacy napięcie moim
          zdaniem. Tomcio na spotkanie zawsze chętny, ale musi być z mamusią przyzwoitką-
          przyjmujesz ten warunek???
        • balbinka74 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 22:08
          Marudzia, slicznie wyglądałassmile))Szkoda,ze ta podróz niestety, umknełasad

          A ja lubię EwelinkesmileOna mi bardzo, ale to bardzo G.Torbicką przypominasmile

          Chrumpsik, jeszcze troche i sie przyzwyczaisz do innego trybu zycia.

          Althea,u nas w rodzince, to wszystkim prócz mnie( ja jak zwykle musze byc inna)
          przed tygodniem pępuszki odpadały.i wiesz co, ja nie spotkałam się z tym, ze
          po porodzie kobity maja tyle energii...cytrus chyba za dużo szalał...tak mi sie
          przypomina...
          Bebelku, zatem mogłaś sie nacieszyc babcia do wolismile

          Potwors, melba, chrumpsik i lirio, zatem czekamy na wysyp kresek!

          Pkanetko, dobrze,że choroba poszła sobie w sina dal!

          Szkoda mi Elizki...kurde mol, męczy sie biedaczyna z tymi poduchamisad

          Zuza, a ty po tej drugiej IUi na podglądaniu jeszcze byłaś, czy doktorek juz
          odpuścił?

          misia, buziaki!

          Jaanię nam wcięło, jutke też...

          Feromonki to juz chyba z miesiąc nie ma...czyzby sie na nas pogniewała?

          Lisico, jak zdrówko?

          I tycja rozbawiona i pod wpływem wpadła na pogawędkismile)) Kobieto, ja tez cie
          kocham!

          Egus, matko jedyna, ty wracasz do domu o strasznych godzinachcrying Brałas w końcu
          to clo?

          Matalko, ogromnie sie ciesze,że lekarz dał zielone swiatło.To jaka decyzja?
          Bebelku, a tobie w którym cyklu polaparo sie udalo?

          Melba, decyzje słuszne, raczej na pewno tak samo postapiłabym.Odpocznij sobie z
          miesiąc, az beda wyniki, przygotuj sie spokojnie do obronysmile

          I demencja mnie dopadłasad
          • lisica_lesna Marudzia - super 11.02.07, 22:33
            Marudzia, komentarz szczery - byłaś ekstra! Z rolnikami strzeliłaś super!
            Bardzo mi się podobało. Laska - byłaś naturalna, zabawna no i w ogóle!
            Brzuszek Olciu rewelacja - oj podoba mi się, podobawink
            Czytałam wyrywkowo ale wszystkie panie pozdrawiam.
            Bebelku zdrowia dla całej bandy, my już niby dochodzimy do siebie ale jakoś
            opornie nieco. Niby dobrze ale nie całkiem więc jeszcze kilka dni zwolnienia
            pewnie będę mieć.
            I czytałam wieści o Łucji - baardzo się cieszę.
            Trzymajcie się kobitki. Paa
            • zuza1978 Re: Marudzia - super 11.02.07, 22:58
              Ja sie w 100% zgadzam z Lisicą - Marudzia wyszłaś super i bylaś bardzo naturalna
              a to najważniejsze!

              A tak w ogóle to się witam po dość wyczerpującym tygodniu pracy, który sie dla
              mnie zakończył wczoraj późnym wieczorem. Mam już szczerze dość dworca
              centralnego i pociągów. Jeden plus służbowego wyjazdu - mogłam się przespać w
              pięciogwiazdkowym hotelu. A pomysleć, że po tym iui mialam się spokojnie
              relaksować...

              Melba, doczytałam i strasznie mi przykro, że to jeszcze nie teraz...

              I ściskam hurtowo wszystkie za@ione...

              Balbinko, mój dr nigdy nie odpuszcza i zawsze sprawdza, czy jest c.ż. czy jakaś
              torbiel i nigdy za taką wizyte nie chce dodatkowej kasy. Na razie wszytsko jest
              OK i mam przed soba jakieś 10 dni czekania

              Pamiętacie, jaki Wam pisałam, że kupilismy naszemu Stefanowi (czerwony bojownik)
              dwie samiczk??? Po trzech miesiącach się okazało, że chyba jedna z nich to ON.
              Rybka urosła, nabrała barw i zaczęła ostro atakowac Stefana i drugą samiczkę.
              Biedny Stefan ma poobgryzane płetwy (na szczęście już odrastają)i musieliśmy
              jego (ją) odizolować i umieścić w innym pojemniku. No i powoli zaczynają mu
              rosnąć coraz większe pletwy i staje się coraz bardziej granatowy/a. I nie możemy
              ich razem trzymac, bo się pozabijająsad((( Misia, może jesteś zainteresowana
              bojownikiem????? Koło Chaty P. jest zoologiczny z świeżym pokarmem. Madzia chyba
              je lubismile)))Bo ja chętnie oddam bojownika w dobre ręcesmile)
          • balbinka74 Re: ja bardzo przepraszam, 11.02.07, 23:03
            O, o, o, własnie, a za nami nie tęskniłaś? Nic a nic? Zdrajczyni i do tego
            małpa...a gdzie pozdrowienia, wymienienie każdej z forumek, co???hihi
            A W.J. wyraxnie cie polubilsmile

            Siostra przywiozła mi przepyszne gołąbki..mniam, zjadłam 2smile))Jak ktos
            reflektuje, to ostatniego rzucam w interię, nie będę zołzasmile

            Bebelku, ta pora tez nie jest trafiona...na polsacie sa te zagadki
            kryminalne...i ja np... tylko dla marudzi dzis oglądałam zakręconysmile
    • yskyerka jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:00
      to włączcie. Jest super program o rozwoju ciąży mnogiej. smile
      • pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:04
        dzięki Yskyerko - już oglądam...wzruszające...Ja też bym takie chciała sad((((
        • fantaisie Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:20
          Też oglądam i mam łzy w oczach.....
          • pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:33
            Ech, nie powinnam takich programów oglądać bo w doły wpadam sad((
            Mam wrażenie że już nigdy nie będę doświadczać tego cudu - a po ostatnich
            rozmowach z J. mam dodatkowego stresa. J. mi powiedział że w grę wchodzi tylko i
            wyłącznie naturalne poczęcie i jakieś ewentualne pomysły z IUI - w razie nie
            możności naturalnego poczęcia - mam sobie z głowy wybić. Albo naturalnie albo
            wogóle...wrrr
            • fantaisie Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:56
              To nie dla mnie programsad(( chociaż jedno.....
              idę spać
              • pkaneta Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 22:58
                Dla mnie też nie sad(( Mam doła...Idę się nad sobą poużalać sad((
                • zuza1978 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:05
                  A ja chyba się trochę uodporniłam na takie programy. Wokół mnie rodza się
                  dzieci, lasce w pracy rośnie śliczny brzuszek, druga w czwartym albo piątym
                  miesiącu wraca ze zwolnienia do pracy, trzeba się przyzwyczaić, skoro nie można
                  wpłynąć na zmiane rzeczywistości. Jak zaczęlismy się starać, jeszcze bez udziału
                  lekarza, to byliśmy strasznie podekscytowani i pelni nadziei. Załamywałam sie po
                  każdej @. Potem pierwsza stymulacja (już prawie rok temu), nadzieja wróciła ze
                  zdwojoną siłą i doopa. Teraz trzecia iui a ja już nie mam nadziei i tylko liczę
                  pieniądze na koncie i sprawdzam, kiedy bedzie nas stac na in vitro. jakoś tak
                  się zobojętniłam i przyzwyczaiłam do naszej niepłodności. W naszym najbliższym
                  otoczeniu sa czery pary w ciązy/ z noworodkiem. My jesteśmy ta statystyczna co
                  piąta
                • balbinka74 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:09
                  Pkanetko, noz kurna dostanie wyciska od mnie przy okazji!A może powinien z moim
                  slubnym pogadać...przeciez to żadnej umy na jego męskości nie zrobi,ze małe
                  będzie po IUI...Przytulam bardzo, bardzo mocno.
                  zuza, to swietnie,ze wszystko ok.Trzymam kciuki..i przypominam, ze nam sie
                  udalo w czasie, gdy prawie nie miałam czasu na spanie, wszystkie wekendy miałam
                  w terenie i zero odpoczynku, a na IUI wskoczyłam po wyczerpujących
                  zajęciach..zatem...kochana, jeszcze mocniej zaciskam!
                  • melba7 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:16
                    obejrzałam...i też mi się oczeta zaszkliły...kiedy sobie przypomniałam moją
                    kuzynkę prawie 20 lat temu, tą drobinę z wielkim brzuchem, i trojaczkami w
                    srodku...i ona już nie żyje-umarła, kiedy chłopcy mieli 18 lat.Nowotwór.
                    • ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:34
                      hej jestem i ja po obejrzeniu smile)))i po imprezce smile))

                      Powiem tak, nasza Marudzia
                      była the bestsmile))
                      Gdyby nie Ona ten program nie byłby taki fajowy i nie jest to tylko moje
                      zdanie!!!!smile))))
                      Ma niesamowicie sexowny głos i wygląda suuuuuper!!!
                      No to tyle lece szykowac sie spac i lekko posprzatam po imprzesmile))))
                    • erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:36
                      Balbinko-ano wracam dość późno - mojemu M też sie to nie bardzo podoba, ale co
                      tam - praca mi się podoba.
                      Tak - brałam clo i ostatnie dni są bardzo bolesne więc prawdopodobnie owuluję.

                      Marudki nie oglądałam ale znajomi oglądali i nagrywali dla mnie więc jutro
                      powinnam mieć program na kompie smile)) i oglądnę sobie smile))
                      • erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:38
                        no tak -0 dostałam maila od niejakiej Julii w koparce smile) najpierw zgłupiałam
                        o co chodzi smile) ale poznałam że to Antusia - hahaha dobra ta twoja nowa
                        profesja
                        • yskyerka Marudko 11.02.07, 23:41
                          Marudko, jesteś mocarna. Widać było, że trochę się stresujesz, ale cięty język
                          ci pozostał miło wszystko. I za to cię lubię. smile Po tekście odnośnie rolników
                          mało nie spadłam z fotela. smile
                          O samym programie więcej nie napiszę, bo zdecydowanie nie jestem jego targetem.
                        • erga4 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:42
                          i jak zwykle - wracam z pracy, wchodzę na forum a wy wszystkie już śpiciesad(
                          Idę się napić martini.
                          • ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:48
                            O nie nie ja nie śpiesmile

                            Ergus trzeba kiedys w koncu zrzucic te sztywne ciuchy i zaczac byc soba niesmile))

                            • ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:48
                              A ta Julia to tak dla zmyłkismile)
                          • ma_ruda2 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:54
                            Laski dzieki za wszystkie esy, posty i wogole smile) wygladalo to lepiej niz
                            myslalam smile) i szkoda ze szafe wywalili smile) Ant kissy i dzieki smile)))
                            Bebel czy twoj W to mnie chociaz jeszcze troszke lubi???!!

                            dziewczynki ja wiem, ze nie bede mama, nam sie nie uda sad bylo jedno na rozruch
                            a teraz trza sobie kameleona nastepngo kupic. ale nie zostaiwe was, bede
                            trzymac kciuki za kazda i wierze ze wszystkim sie uda. w siebie zwatpilam smile
                            takie zycie, powtorze za Mleba: taki life tongue_out wyluzowalam, mam w nosie smile) nie
                            bedzie Blazeja, nie bedzie Malwiny, beda forumowe dzieciaczki ktore kocham jak
                            wlasne, chyba nie musze wymieniac ktre tak kocham smile))

                            kocham was wszystkie i Ant mnie upila i piernicze glupoty!!!! ale i tak
                            jestescie najwspanialszymi PRZYJACILKAMI jakie mam kiss**************
                            a W.J. jest tak samo powalajacy jak ja, i tak samo wredny. tyle ze mnie trema
                            zjadlasad(
                            kolorowych kiss*
                            • ant25 Re: jeśli macie Nat Geo 11.02.07, 23:58
                              Buźka Marudzia nie wiem tylko kto kogo ale jak nie wiemy to uznajmy rewanz i
                              odbijemy w weekendsmile))

                              Dobrze ze jestessmile

                              spadam bo mnie jutro z pracy wyrzucąsmile)
                            • melba7 Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 11.02.07, 23:58
                              będziesz miała i Błazeja, i Malwinę, zobaczysz!Antus, kiedy bedziesz z nia piłą
                              następnym razem, upijcie się chociaż na wesołosmile
                              Dobranoc.Idę lulu, bo rano kroję...
                              • ant25 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:01
                                Alez my naprawde piłysmy na wesło w weekend powtorkasmile)) ja nie wiem ale
                                mowiłam ze jak sie nie wyryczymy same przy światłach to bedzie pierniczyc
                                głupoty i tak byłosmile
                              • ma_ruda2 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:02
                                Melba ale ja sie upilam na wesolo!!! mysle za Ant tezsmile)
                                Antus weekend nasz!!!

                                Jutka gdzie ty tego dzidka trzymasz??? chyba nie w brzuchu co???

                                Althea, tylko sie dlugo nie zastanawiaj tongue_outP a Maryskie po pietach chce sama
                                wycalowac jak tylko sie w w-wie zjawicie, moge????

                                kurcze spac by wypadalo isc ale ja nie mam pracy wiec po co???? hehehehe tongue_outP
                                kolorowych laski smile))
                                • yskyerka Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:17
                                  Jak to, po co iść spać? Żeby przestać chrzanić takie głupoty, bo jeszcze trochę
                                  i naprawdę w nie uwierzysz. A potem będziesz na trzeźwo tak gadać. Nie wiem,
                                  czy byłybyśmy w stanie wtedy cię znieść. tongue_out
                                  • erga4 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:27
                                    Maruda - bo zaraz kopnę w du.pę!!! bo widzę że masz humor jak ja przed kilkoma
                                    dniami. Ja też zwątpiłam!!! ale trzeba wierzyć że będzie dobrze - i ja wiem że
                                    będziesz miała nie tylko Błażeja i Malwinę!!! Kochana - kissy!!!
                                    A jutro oglądnę cię na żywca i posłucham twego seksownego głosu smile))
                                    • erga4 Re: Maruda!!!!nie pieprz, kobieto 12.02.07, 00:28
                                      i ja mówię M. że jak wybudujemy dom to minimum dwa psy muszą być - bo dzieci na
                                      pewno nie będzie.
                                      Ale kto to wie co nam pisane???? Marudko-nie wolno się poddawać!!!
                                      Jak to Matalka pisała zawsze - carpe diem!!!!
                                      I tego się trzymajmy, ok???
    • olcialew1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 01:34
      Tak czytalam po kawalku i juz nie wiem.
      Jutka dzieki za zdjecie Dzidka, ja taki brzuch mialam w 9 tyg. na serio, nie
      wiem gdzie Ty spuchlas. Chudzina jestes jak nic. Wczoraj ogladalam sobie moje
      zdjecia z przed i z poczatku ciazy bo juz nie pamietam jak to ja bez brzucha
      wygladam.
      Maruda Tobie sie lansko nalezy. Ant wez niech sie Ruda w nastepny weekend tak
      od serca wyzali jak bedziecie pily co jej te wszystkie glupie mysli przejda.
      Zuza trzymam kciuki i prosze dolujace mysli odgonic, nakrecaj sie nie trzeba
      ale troszkie optymizmu nie zaszkodzi.
      Chrumpsie moja malzowina mnie z makaronami goni bo on niby znowu na diecie
      jest. A te kielbaski to my niby tez mamy Italian sie nazywaja smile)) Ja je
      l;ebie takie upieczone w piekarniku, pokojone pod katem w grube plasty i z
      cebula, papryka i koncentratem pomidorowym wymieszane i w taka bule wlozone.
      No i nie wiem co jeszcze.
      Buziak i do jutra.
      • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 07:19
        witam się ziewającosmile
        i lecę do pracy-dzis wyjątkowo wczesnie, bo na 9.00
        Miłego tygodniasmile
        • calineczka793 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 07:40
          Ehhh poniedziałe, widze, że foremki przez weekend nie próżnowałysmile...niestety
          nie mam mozliwości, aby prześledzić Wasze posty...wiec tylko sie witam w
          pochmurny poniedziałek...pozdrawiam! Doti
          • ma_ruda2 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 12.02.07, 09:16
            dzien doberek smile)
            jestem ... troche skacowana i zawstydzonasmile dzieki za kopy!!!! kiss**
            Yskyerko info dla ciebie: wstalam prawa noga smile)

            ide zjesc sniadanie i zalatwic przeglad autka smile
            do potem kiss*
          • megi.1 12 lutego:) 12.02.07, 09:19
            Witajcie,

            Gazeta mi odmówiła posłuszeństwa więc nie mogłam wczoraj nc napisać.

            Marudka program ogladałam z M. i choć podobnie jak Yskierka nie jestem
            targetem, to uważam, że super wypadłaśsmile)) i wydaje mi się, że te reguły nie są
            fair(chodzi mi o to zgadywanie o co chodzi z osobami zaproszonymi do studia),
            bo faworyzują wygrywającego. I też myślałą, że Ci forum będzie brakować a nie
            komórki;P

            odnośnie naszego wyjazdu to jedziemy w sobotę rano, więc jak masz czas w tym
            tygodniu i ochotę na coś z bitą śmietaną to zapraszamysmile!!!

            Bebell jak Tosia i Tadzik się czuja?

            Hortiko, Tomek ledwo pół roku skończył a Ty już musisz być przyzwoitkąsmile)) a
            gdzie tam do jego 18-nastki?smile

            Melbo kogo kroisz???

            Za nami kolejna ciężka noc, chyba muszę przejść na mleko modyfikowane w nocy bo
            Miki naprawdę chyba głodny jest.
            • ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 09:26
              Hej,

              No Marudzia i tak wcześnie wstałaśwink a ja sie witam nie lekko a całkiem sporo
              skacowana i do tego padnieta ale szczęsliwasmileMała miała dzisiaj ciezka noc
              dopoki byli w domku ludzie to spała jak zabita a jak poszli zaczeła łazic i
              spac z nami, ciasno byłosmile

              Lece bo mam pracy od metrasmile
            • nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 09:33
              Witam po weekendzie, który jak zwykle zleciał niezmiernie szybko.

              Marudka wypadłaś super!!!!
              I proszę mi sie tu nie dołować! Bedziesz miała i Malwinkę i Błażejka smile

              Ogromnie się cieszę że mała Łucja ma się dużo lepiej smile))))) Dzielna dziewczynka

              Melba ściskam!

              Zaległe najlepsze życzenia urodzinowe dla Cytrusi smile

              Lalisiu ale masz przeboje. Mam nadzieję, ze dziewczynki szybko wyzdrowieją.
              I inne forumowe dzieciaczki tez bedą zdrowe! Bebelku jak Tadzio i Tosia?

              Althea u nas tez kikutek odpadł po tygodniu. I super że juz na spacerki
              chodzicie smile

              Balbinko dobrze że wszystko w porządku. Wypoczywaj kiedy tylko mozesz.

              Matalko fajnie, że z nowego gina taki optymista smile

              Olcia sliczny masz brzusio i jaki tam z Ciebie wieloryb smile
              A już o widokach to nie wspomne...

              Megi widze, że mamy podobne nocki ostatnio. Ola po tej dietce którą sobie
              zafundowała przez kilka dni, ma wilczy apetet i w nocy tez musi zjesc. A juz od
              kilku miesiecy przesypiała całe nocki bez jedzenia. No nic, przezyjemy i to.

              Nam weekend minał wyjątkowo spokojnie. Siedzielismy grzecznie w domku i
              ładowalismy akumulatorki na cały tydzien.

              Buziaki dla wszystkich

              • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:05
                Yo!

                Marudzia- nie pierniczsmile W Cię nadal lubi, ale co się chłopina musiał
                napracowac, zeby to całe Twoje mendzenie z tasmy wyczysciec to jego. Wiecej razy
                "o, nie..." i "już nie chce.." albo "do domu..." to się nie dało
                powiedziec?smile)) wersję z szafa mamsmile)) podoba mnie sięsmile)) aha, i mi bardziej od
                Ciebie się ten chłopak (Paweł??) podobałtongue_outPP wybaczsmile)) aha, twego ocnego
                gadania komentowac nie będę...

                Nika-ściski dla Oli. Mam nadzieję, że powróci do dawnych dobrych i wlaściwych
                zwyczajów.

                Yskyerko- to, ze nie jesteś targetem to ja wiedziałam od razusmile)

                Balbinko-Tadzio jest z drugiego cyklu po laparoskopismile)

                Lisico- zdrowiejcie.

                Megi- kurka, nie wiem czy to mleko modyfikowane to dobry pomysł. Miki powinien
                już przestac jesc w nocy. A próbowaliście się rozdzielic i nie spac razem i w
                ogóle zrobic podejscie do wyelimnowania nocnego karmienia? ja znam Cwaniaczka,
                który nawet na mleko z klikiem się budził w nocy 4 razysad((

                Monia- mam nadzieję, ze doszłas do siebiesmile)

                U nas bez zmian. Tadek kaszle. Toska kaszle. ale noc byla względnie spokojna.
                Tadek dostał eurespal a Tośka clemastin. Dziś znów idziemy do lekarza.

                sciskam

                k.
                ps. Tadek juz dwie noce przespał bez jedzenia!!! od 21.00 do 6.00 rano!!!

                ps2. Althea- będzie powtórka na TVP Polonia, sprawadź programsmile))
              • misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:12
                witam sie i ja w poniedzialek smile

                Maruda, powtorze sie za dziewczynami.
                wypadlas bombowo smile

                i ja tez sie zastanawialam, czemu WJ tak
                niewyraznie mowi. a on ma aparat na zebach!!!!!

                Jutko, brzuszek sliczny smile)))
                szkoda, ze dumnej wlascicielki brzuszka nie widac sad

                Olcia, a twoj brzuchol malutki.
                a ta blekitna woda......
                ...tak sie rozmarzylam ogladajac twoje zdjecia, ze sama zaczelam
                szukac jakiejs wycieczki na czerwiec.
                Megi, a Wy dokad lecicie?
                zna ktos moze jakes sprawdzone cieple miejsce
                przyjazne dzieciom?????

                Althea, zazdroszcze, ze pepek Marysi tak szybko odpadl.
                my sie meczylismy 4 tygodnie z pepkiem sad
                a jesli chodzi o spacerki, to ja w 10 dobie Magdy
                pojechalam z nia sama 70 km nad jezioro.
                bo okazalo sie ze musze oddac wozek do reklamacji, a szkoda mi bylo ladnej pogody na siedzenie w domu!

                Zuza, chialabys rybke oddac w dobre rece i ty sie mnie pytasz?
                ja pewnie na drugi dzien juz bym zapomniala ja nakarmicsmile
                a Magdzie na pewno by sie spodobala.
                zwlaszcza jakby mogla wkladac do niej reke.
                bo nie wiem czy wiesz, ale jak bylismy u Was, to Magda - pilnowana
                przez tatusia -wkladala reke do waszego akwarium i probowala zlapac rybkismile
                no i oczywiscie blok 21 caly czas trzyma kciuki smile

                a teraz sie musze Wam czyms pochwalic. mam nadzieje, ze nie zapesze smile

                od kilku dni nosilam sie z zamiaram zabrania Magdzie juz smoczka.
                uzywala go jeszcze do zasypiania. wyszly jej juz wszystkie 3 wiec wczoraj decyzja zapadla.
                jak ja polozylismy w dzien, to chwle marudzila.
                bylo tradycyjne zapalanie i gaszenie swiatla, otwieranie
                drzwi, odsuwanie lozeczka na srodek pokoju, no ale usnela.
                natomiast wieczorem juz przy myciu zebow caly czas Magda
                powtarzala "monia?" a ja jej tlumaczylam, ze smoczka nie ma,
                ze sie zgubil. mine miala mocno nieszczesliwa.
                poszlysmy wiec do pokoju i pokazalam jej polke, na ktorej smoczek
                zawsze lezal, poczym Magda ze smutna mina stwierdzila "monia? nie "
                i tak pogodzona ze swoim losem, polozyla sie w lozeczku, przytulila
                do misia i usnela!!!!!! bylam w szoku.
                bo powiem szczerze spodziewalam sie malej histerii!
                mam nadzieje, ze dzis bedzie tak samo!!!!!!
                • erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:24
                  dzień dobry - Marudko ja to cię kopać mogę nawet codziennie jesli to sprawi że
                  znów się uśmiechniesz i nie będziesz pisała głupot!!! Buziak!!

                  Misia - mądra dziewczynka z Magdulki. Oby dziś poszło jeszcze lepiej niż
                  wczoraj.

                  Bebeell czyli ty masz jakąś pełna wersję programu, tak??? co marudka mówiła
                  przez sen???
                  • erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:25
                    aaa i zapomniałam - Jutko - brzusio śliczny!!! tylko gdzie ty tego małego Jutka
                    schowałaś, co???
                    • erga4 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 10:27
                      Calineczko - u nas tak jest że jak się nie zagląda dwa dni na forum to ciężko
                      nadrobić zaległości, ale z czasem się nauczysz smile))

                      Marudko - nic nie powiedziałaś o forum??? że tęsknisz??? no nie... byłam pewna
                      że choć wspomnisz.
                      • tatanka-2002 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:02
                        Trafiło mnie, bo wklepałam posta na miarę Prezesowej...
                        ...i zgadnijcie co się stało???
                        Idę napić się soku i napisze później, bo nerwy mam straszne...
                        • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:31
                          Hej, hej!!!
                          Ja działam od samego rana! poleciałam do kancelarii i mam juz zaświadczenie do
                          chrztu, zrobiłam zakupy, wysłałam listy....

                          Marudzia, cokolwiek późno! ale kop leci do Ciebie gigantyczny!!!!!!!

                          Bebelku, czyli jednak nie obyło się bez wyciągania cięższych leków! buziaki dla
                          Wassmile

                          Zuza, trzymam kciuki!!!!

                          Super, że wczoraj imprezka tak się fajnie udała!

                          A ja czuję się normalnie, zastanawiam się co wczoraj mnie dopadło i mama
                          twierdzi, że tzw. psychiczne wyluzowanie i stąd wszystkie atrakcje.

                          Ściski dla wszystkich laseksmile

                          Tatanko, ja teraz zawsze!!!! kopiuję!!!!
                • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:27
                  Misia- oby pogodzenie Magdy z brakiem smoka było trwałesmile) u nas kryzys, na
                  szczęście niewielki, nastąpił trzeciego dnia.

                  Erga- ja mam to, co W chciał by w programie było, a na co nie zgodziły sie
                  dziumdzie-redaktorki.

                  I apropos wyjazdów: to może jednak by wyszedł taki wypad forumowy??? Laski,
                  określmy się moze kto byłby chetny (wstepnie cos Misia i megi pisały), dokąd, na
                  jak długo i czy z mężami czy bez. No, i w jakim terminie.
                  Dla dzieciaków to nalepiej nad morze chyba. No, dobra kto jest chętny???

                  k.
                  • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:33
                    Bebelku ja jestem chętna!!!!!!!!!!!!! nad morko!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie terminy
                    typu: weekendy majowe, Boże Ciało i wakacje..... w tym roku koniec roku jest 22
                    czerwca! potem jest luziksmile no chyba, że przełom maja/czerwca nie wypali
                    Wenezuela z mamą, to jedziemy czerwiec/lipiec.
                    • nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:42
                      A ja nie mam Jutki brzuszka sad
                      Za to mam zdjęcia z Yskyerki ślubu smile Slicznie wyglądaliście !!

                      Na wyjazd forumowy to ja się chętnie piszę z mężem albo bez (bo u niego krucho
                      z wolnym zwłaszcza w sezonie letnim). Także jak cos chętnie z Olą sie stawimy smile
                      • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:45
                        A właśnie, ja to sama, no chyba że zabiorę trochę dzieci ze szkoły!!!!
                        • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:56
                          o nie, nie! Monia bez tych twoich dzieci ja bardzo prosze, bo one mi Tośkę
                          zgorszasmile))
                          A o lekach nic nie mów! wydalismy wczoraj 200pln w aptece!!!!!!
                          i ja to sobie chyba musze szafkę kupic na te wszystkie medykamenty...

                          k.

                          ps. mamy jeszcze antybiotyk dla Tosi w zanadrzu, tylko wolę go skonsultowac z
                          nasza panią doktor.
                        • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 11:57
                          Bebelek a ja moge dostac ta lepsza wersje??? smile) co do mendzenia to chyba W
                          wiedzial ze maruda jestem, nie? i mnie Pawel tez sie bardziej podobal, bo ja
                          gustuje mimo wszystko w facetach tongue_outPP

                          Misia mi babcia powiedziala ze gierek mi zabral smoczka, z takim przejeciem go
                          ogladalam w tv ze mi monio wypadl i babacia zgarnela!! i juz bylo po smoczku smile
                          powodzenia z Magda.

                          zalatwilam przeglad samochodu, zrobilam zakupy i ide odgruzowac chaupe!!
                          Megi przed sobota bede u ciebie.
                          do Bebelka tez sie wybiore, ktos jeszcze mnie chce??? tongue_outP
                          • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:00
                            Marudzia ja Cię chcę ale w przyszłym tygdniutongue_out bo w tym mam sajgon! szkoła,
                            koncert, przedszkola i inne atrakcjesmile a może zabrać Cię na Gęś w przyszłym
                            tygodniu?

                            Bebelku, te nasze tanie lekisad brak słów! mam nadzieję, że ten antybiotyk nie
                            będzie już potrzebny!!!!!
                            I jak mozesz nie chcieć moich dzieci???? toż to nie będziesz wiedziała, że masz
                            Tośkęsmile)) one tak się nią zajmąbig_grinDDD
                            • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:02
                              no, zajma, a potem Toska bedzie mi o tych kosteczkach opowiadacsmile))
                            • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:26
                              Monia, chce na Ges, chce!!!!!!!!1
                              i na wyjazd forumowy tez sie pisze smile
                          • megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:03
                            Bebell biedne te Twoje dzieciaczki. Oby szybko wyzdrowiały!!! A co do Mikeigo
                            to czy śpimy razem czy osbno wygląda to teraz tak samo czyli po wieczornym
                            jedzeniu spi 4-5 godzin pozniej pobudka i pozniej pobudki co 2godziny, co
                            godzinę czasami też, więc spróbuje z tym mlekiem modyfikowanym, może pomoże.
                            Jak czytam o Tadziku spiacym całą noc to dla mnie brzmi jak cud jakiśsmile))

                            Co do wyjazdu forumowego to moj M. chyba nie da rady pojechac z nami a co do
                            terminow to chyba obojętnie jaki terminsmile

                            Marudzia to czekamysmile))
                            • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:07
                              Megi- współczujęsad( a jesli chodzi o przesypianie Tadka to on chyba taki prezent
                              ojcu zrobił i się wyniósł z naszego łóżka na dwie nocesmile) no, ale ojciec tadka
                              nie skorzystałtongue_outPPP
                              a moze zamiast mleka podetknij mu wode?? może on tylko ssac chce??? podobno woda
                              często działa jako oduczacz...
                              • megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:10
                                Bebell woda powiadasz....hmmmm chyba się obrazi na mnie ale co zaszkodzi
                                spróbowaćsmile

                                Balbinko popieram, że powinnas się codziennie meldować choć smskiem!!! Bo
                                wiesz, że my się martwimy! A co do podpasek to już zapomniałam jak wyglądająwink
                                • megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:11
                                  Bebell, no jak W. mógł nie skorzystać jak mu syn taki prezent zrobił!!!????smile
                                  • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:13
                                    Megi-ja zaczynam podejrzewac, ze W jakies śluby potajemnie poczyniłtongue_outPPP
                                • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:12
                                  Megi- może się obrazi i zaśnie ze złości???smile)
                                  • megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:13
                                    Bebell ależ się ubawiłam, on obraża się w całkiem inny sposóbsmile)) w taki, że
                                    wszyscy w klatce wiedzą, że się obraziłsmile
                          • althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:05
                            Ruda, do mnie jeszcze wpadnij!
                            • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:19
                              Althea, spoko, meldunki beda, jesli tylko gazeta mnie nie będzie wywalać.
                              i dzis żadnych krwawień, plamien nie bylo..zaczynam normalnie oddychać...
                              Lecimy dzis po zakupki.Musze sobie kupić jakas piżamke i koszulkę nocna , gdyby
                              tfu, tfu..do szpitala trza bylo jechac, bo same letnie mam..no i nie ma w nich
                              miejsca na brzuszek, a gumki cisnąsad
                          • hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:15
                            ja jestem chętna na wyjazd, z terminem z grubsza mogę się dopasować. I raczej
                            bez W.smile
                            Marudka ja powtarzam, że chętnie sie z Toba spotkam, tylko u mnie w chacie
                            wciąż goscie, więc w tym tygodniu nawet bym nie miało gdzie Cię posadzić, za to
                            jak juz będziemy sami to zapraszam!!! Ale moze zobaczymy się w To Lubię ???
                            Misia- dla mnie zerwanie z nałogiem smoczkowym było pierwszą traumą- miałam 5(!)
                            lat, pojechałam z wizytą do jakiejś mało znanej ciotki, która na widok smoka
                            się obruszyła i wrzuciła go do gnojówkisad do teraz pamiętam jak powoli się
                            zanurzał i ginął w odmętach.

                            • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:18
                              O matko jedyna!!! smile))
                      • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:00
                        Nika- bardzo fajniesmile) pisz od razu jakie są twoje preferencje terminowe?

                        Ja się chetnie stawię bez mężasmile) np.na przełomie czerwca i lipca. Potem nam
                        pasuje od 10 sierpnia.

                        kto jeszcze???
                        • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:01
                          Bebelku od 10 sierpnia dobry terminsmile bo ten przełom to nie wiem...
                    • althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:02
                      Witam z malym ssakiem przy cycu i wolna jedna reka.

                      Bebell, dzieki za infosmile W srode ogladam Marudkesmile Buziaki dla ciebie i chorych
                      dzieciaczkow.

                      Ruda, ale ty chrzanisz!!!! To nad czym ja mam sie zastanawiac?? Maryske mozesz
                      po pietach wycalowacsmile)) I pieluche jej mozesz zminicsmile Zobaczysz jak fajnie
                      sie drze.

                      Monia sprawdz pogode w Wenezueli w tym okresie, bo ja pamietam niezle burze nad
                      Wenezuela w maju.

                      Balbinko, ty lez kohana ale raporcik krotki zdawaj codziennie, albo esa posc do
                      kogos, bo my tu pazury pozjadamy.

                      Zuza, to was ten bojownik w konia zrobilsmile))

                      Megi, bratanek meza ma ponad rok i je po calych nocachsmile Samoobslugowy bar
                      mleczny.

                      Olcia o pepek pytalas. U nas zalecaja tylko przejezdzac suchym patyczkiem
                      (takim do ucha), jak sie paprze to przemywac ciepla woda i dobrze osuszyc.
                      Dopiero jak sie bardzo paprze to przemywac spirytusem.


                      Althea i Marysieńka
                      • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:04
                        oooo! o pępek tez inaczej w tym barbarzyńskim kraju każa dbac??!!?? zaprawdę
                        barbarzyński to krajsmile)
                        • althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:08
                          Laski, budzicie maluchy na jedzenie??? Bo moja Marycha w nocy spi jak zabita!
                          • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:14
                            NIE BUDź JEJ!!!! nie budź, jak spi niech śpismile))
                            ja Tośki tez nie budziłam.
                    • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:05
                      Witamsmile

                      Marudzia, tobie chyba sodówa do głowy uderzyła...czy alkohol zaszkodził, co???
                      Będziesz miała maleństwo, zobaczysz! A z tym głosem to erga ma rację, mój M.
                      tez zauważyłsmileKochana..mam nadzieję,ze twoja była szefowa oglądała i zjadała ja
                      zazdrość! Szkoda tylko, ze się nie udalo na wycieczkje załapać! Macie rację,
                      szanse nie były równe!

                      Bebelku, to szybko sie uwinęliście z TadzikiemsmileI jak fajnie,ze nie chce juz
                      szamac w nocy..a spi czy nadal chce pogaduszek ?

                      Chorowitki, jak sie czujecie? Plaga jakas tych przeziębien i gorączkowania...

                      Misia, prosze wyściskac dzielna Madzię!Oby czas smoczka juz sie zakończyłsmile

                      Zuza, zatem musisz poszukac innego własciciela dla swojej rybkismile

                      Anialm cos cicho siedzi...

                      Prezesowa, to ty teraz nowa ksywke masz - smoczeksmile

                      Erga, pracuj pracuj nad ergusiątkiem i brzuszki rób!

                      Niko, jak fajnie,ze juz chorobu mineły i znowu możecie się cieszyc spokojem.

                      Tatanko, wiem cos o tym...tylko ja nie umiem skopiowac , a potem wstawic w
                      odpowiednie miejsce..blondi ze mnie zupełnasad

                      Olcia, widoczki niesamowite...i ten turkus wody....jejku!

                      Jutko, malutki ten brzuszek i chudziaszek z ciebie niesamowity i chyba pobiłas
                      cytrusiesmile

                      Calineczko, spokojnie, nadgonisz...

                      Megi, nadal na podpaskach oszczędzasz? Kiedy dokłanie wyjeżdżasz?

                      Pitus juz pewnie odpoczywa na łonie rodziny....i w otoczeniu przepięknych gór...

                      Stokrocia Jasiem zajeta...
                      Gwiazdka chyba ma juz ferie, to może do nas zajrzy...

                      bombęmonikę wcięlosad
                      Abi nas zostawiłasad
                      • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:11
                        eee, tam szanse nie były równe: gdyby ruda zamiast jęczec nie odpuściła pytania
                        to by wygrałasad( W się wkurzył jak dokładnie przeanalizował materiał...

                        a ten gosc tygodnia to tylko teraz taki łatwy byl, bo przeciez trzeba promowac
                        "nasz" zespół na Eurowizji no, nie?? prikaz był od górysad( na ogół to sa
                        normalni ludzie, bez znanych gęb i ich jest trudno zgadnąc od pierwszego pyku...
                        • hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:19
                          a które pytanie odpuściła?? i jak oglądalność wypadła?
                          • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:35
                            nie wiem jak oglądalnosc. pewnie marna...
                        • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:21
                          Hortika zaglądałaś na pocztę, coś tam jest dla Ciebiesmile i traumatyczne przeżyica
                          miałaś ze smoczkiemsmile

                          Megi, mnie mama poiła rumiankiem z miodem, ew. cytrynkąsmile))

                          Althea, Twoja Marysia śpi całą noc? wow!
                          I sprawdzę pogodęsmile boję się burzy!!!!

                          Bebelku, ale przynajmniej jeden problem z głowy-kosteczkismile))))
                          • megi.1 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:26
                            Fantaisie, Miki nie może ani rumianku, ani cytryny, ani miodusmile

                            bebell , może W. "ma wolę do klasztoru"?wink)))
                          • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:31
                            Althea, dzielna i grzeczna ta twoja córuniasmile I nie budź, nie budź, przeciez
                            ona prawie cały dzien przy cyckusmile

                            Bebelku,no jak nie mógł taaaakiej szansy wykorzystać??? chyba faktycznie masz
                            racje z tymi slubami...
                            A leki strasznie drogiesad Wybuziakuj maluchy ode mnie!

                            Fantazyjna, nie będzie burzy, nie bój się!

                            Marudzia, możesz do mnie wpaśćsmile

                            Megi , obiecuje,ze bede smsy słać, matalce puściłam, ale ona do kompa wtedy nie
                            zdołała dotrzeć..i dlatego sobotniego meldunku nie bylosmileGłodomorek z Mikiegosmile
                            A to obrażanie to chyba po tesciowej ma czy co???

                            A....marudzia, ty mi sie najbardziej podobasz w prostych włoskach , z grzywka
                            na czole , przepaską( jakas fotka była...cudo!!!)I tak biednemu W. ględziłas??
                            to ja juz wiem dlaczego bidak był taki skonany, ze brak Tadzika w łózku nie
                            zauwazył...biedny bebeleksad
                            • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:34
                              Balbinko- bebelek nie biednysmile)) bebelek zasypia w minute po położeniu glowy na
                              poduszcesmile)) a rude ględziło i gledziłosmile)) ale i tak obaj reżyserzy dali by sie
                              za rude pokroicsmile))
                              • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:36
                                aaa Bebelku ja włączyłam dwa telewizorysmile)))
                            • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:35
                              Właśnie doszłam do wniosku, że Marysia jest taka spokojna, gdyż z Althei
                              promienuje taki spokój, że hej!!!! i przeraziłam się...... bo jakie będzie moje
                              dziecko??????

                              Marudzia, gramy 22 i 23 lutego, ponieważ 22.02 są imieniny Gosi i będę lecieć na
                              łeb na szyję do domu, to proponuję 23.02 to potem gdzieś sobie pójdziemy.

                              Megi, to tylko wodasad

                              Balbinko, cholercia Ty nie pisz o szpitalach, tylko po prostu że chcesz!!!! np.
                              być seksowna w nowych koszulkachsmile
                              • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:39
                                Prezesowa to jestesmy umowione tylko mi przypomnij!!!! kiss*

                                Bebelek no wlasnie ktore pytanie odpuscilam??? biedny W sad( ale widzialy galy
                                co braly tongue_outP

                                Althea chetnie bym do ciebie pojechala ale kase musze oszczedzac, wiesz bez
                                pracy jestem smile))

                                Balbinko j/w smile)

                                i co tam jeszcze bylo??? wracam do odkurzacza smile
                                • fantaisie Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:41
                                  Przypomnę! a teraz już koniec zaglądania do Wassad idę do szkoły a po szkole
                                  muszę pojechać na Targówek zrobić większe zakupy....
                                  Buziaki miłego dzionkasmile
                                • yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:43
                                  ‘bry! Dziś byłam dzielna. Wstałam przed 9, skończyłam tekst na dzisiaj, a potem
                                  wyskoczyłam do kiosku po mp3 z dodatku GW i zaraz idę słuchać „Psów wojny”.
                                  Praca nie zając...

                                  Fantazyjna, myślę, że twoja mama ma rację. Efekt odstawienia od pracy. wink

                                  Misia, powodzenia w dalszym odzwyczajaniu Magdy od smoczka!

                                  Bebell, a czego nie dopuścili do programu?

                                  Na wyjazd to ja chętnie ze ślubnym, ale są duże szanse, że go akurat nie
                                  będzie, więc pewnie będziemy musiały sobie z prezesową towarzystwa dotrzymywać.

                                  A co do terminu – maj cały z wyjątkiem weekendu ok. 18.05., w Boże Ciało (kiedy
                                  to jest w tym roku?) pewnie i tak będziemy w Gdańsku, a potem jakoś tak od
                                  15.06. do jakiegoś 20.07. planujemy urlop. Konkretnych dat jeszcze nie ma, ale
                                  będą to cztery tygodnie.

                                  No tak, obtańcowałam wczoraj Marudę, to już się do mnie nie wybierze, mimo że
                                  obiecywała. Nie to nie, pójdę sobie do Megi na herbatkę i poderwę ci zięcia. tongue_out

                                  Balbinko, a przez Internet tych zakupów nie możesz zrobić? Ledwo plamienia
                                  przeszły, a ty już byś chciała gdzieś pogonić? Wyluzuj trochę.

                                  Hortika, tobie ciocia zafundowała traumę w dzieciństwie, a nie tylko oduczanie
                                  od smoczka!
                                  • misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 12:56
                                    ja sie pisze na wyjazd obowiazkowo!!!!!

                                    Megi, ja wlasnie tak oduczylam Magde jedzenia w nocy.
                                    w pierwsza nao jak dostala wode to z rozpedu wypila pol butelki.
                                    w druga jak poczula, ze to woda, to butelka poleciala za lozeczko,
                                    ale awantury nie bylo. w trzecia noc juz sie nie obudzila i
                                    tak jej zostalo do dzis smile
                                    a wlasnie polozylam ja spac. przed musialysmy dokladnie
                                    jeszcze raz sprawdzic polke, czy aby na pewno smoczek
                                    gdziec sie tam nie zapodzial i poki co cisza.....
                                    ...mam nadzieje, ze niczego w siebie tym razem nie wsmarowywuje smile

                                    Horitko, wspolczuje przezycia!!! trauma na cale zycie smile

                                    Althea, jak Marysia bedzie ladnie przybierac, to nie budz!
                                    mi kazali budzic, bo Magda tez spala po 6-8 godzin
                                    i jak glupia nastawialm budzik co 3 godziny i nieprzytomne dziecko
                                    probowalam nakarmic.
                                    po 2 tygodzniach przestalam sie stosowac do zalecen pediatry
                                    i zaluje ze w ogole sie zastosowalam
                                    • misia-ma Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:01
                                      a mnie to zawsze bardzo interesuje, jak oni
                                      te ogladalnosc sprawdzaja?
                                      • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:10
                                        no swietnie jak skonczylam sprzatac to gdzies polazly tongue_outP

                                        Yskyerko do ciebie tez przyjade smile) i od mojego ziecia sie odczep tongue_outPP

                                        ide czytac zalegly watek, skoro was nie ma sad
                                      • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:12
                                        To ja ci Misia napiszęsmile) bo wiemsmile)
                                        otóż sa dwie firmy, które to robia (m.in. OBOP) i one sobie dobieraja próbę,
                                        czyli losuja cos ok. 1200 gospodarstw domowych (oczywiście z zachowaniem
                                        wszystkich statystycznych wymagań) i leca do tych gospodarstw i montuja ludziom
                                        taka nakładke na telewizor. I jak zaczynasz ogladac to włączasz te nakładkę i
                                        wpisujesz w panel kto oglada (czy maz czy zona czy dziecko) i ile osób oglada
                                        (np. czy z goscmi jakimis) i jak się przełączasz pomiędzy kanałami to to
                                        urzadzenie wszystko rejestruje (np. odpływ widzów jak się rekalamy zaczynaja). I
                                        potem zbierasz dane, wrzucasz w program komputerowy i przeprowadzasz
                                        wnioskowanie statystyczne.
                                        Błąd jest naprawde minimalny. To badanie robione jest bardzo rzetelnie, bo
                                        chodzi o grube miliony.
                                        Na studiach i chwilę po studiach pracowlismy z W jako analitycy mediów. Ja na
                                        zlecenie of korssmile)
                                        • nika112 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:37
                                          Bebellku mi tam termin w zasadzie obojętny. Mogę sie dostosować, zebym tylko z
                                          jakims wyprzedzeniem wiedziała.

                                          Althea Marysi nie budź. Moja Ola tez spała i kazali nam ja budzić. Próbowałam
                                          ze dwie noce i dałam spokój, bo ona nawet jak ja jakims cudem rozbudziłam to
                                          zjadała 30 ml i spała dalej. Widzocznie nie potrzebuje w nocy jesc, a jak
                                          ładnie przybiera to nie ma potrzeby. Dzięki temu pewnie tez szybko zacznie
                                          przesypiac całe nocki smile
                                        • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:41
                                          E...fantazyjna, te bawełniane,az tak sexowne nie sąsmile a do szpitala żadnych
                                          koronek i stynek brac nie będe...pamiętam jak sie personel z dwóch takich
                                          babeczek nabijał,ze im sie sypialnia ze szpitalem myli( a barbi przescigały sie
                                          w kreacjach, makijazu..od samego rana)chyba walczyły o zainteresowanie
                                          doktorków.
                                          Yskierko, jest dobrze, chodze niczym żółw i od samochodu do sklepów nie mam
                                          nawet 100 msmile

                                          Widzę,że wspólne wakacje sie klarują....ja wybrałabym ten Meksyk, ale z
                                          maluszkamismile))
                                          Bebelku, Monia z tymi kosteczkami dobra była..ja nie wiedziałabym , jak mam to
                                          dziecięciu wytłumaczyćsmileI faktycznie miałabys przy sobie Tadzika, tylko nie
                                          wiem, jak by to z ta Tosiną zazdrością dalej byłosad

                                          Najadłam się jak mops.Dzis były kalafior, brokuły i marchewka a do tego kotlet
                                          mielony...a teraz idę poleżkowac, by sie wszystko ładnie ulozyło...

                                          Jaania nam sie w papierach gdzies zagubiła...

                                          Jutko, jak rozmowa z szefową?

                                          Matalko, kciuki za egzamin zacisnięte!
                                          • hortika Re: 12 lutego:) 12.02.07, 13:54
                                            Monia,
                                            dzięki za zdjęcia i rzeczywiscie u Ciebie jakoś tak lepiej ta zima wygląda. Czy
                                            na zdjeciu nr 2 Funia widzę? I czy on na smyczy jest do ogrodu wyprowadzany z
                                            powodu zasp (łatwiej go wyciągnąć)???
                                            Marudka-zapomniałam powiedzieć, że bardzo mi się Twoje nazwisko spodobało!
                                            • ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 14:13
                                              Hejsmile

                                              A ja zdjęcia Funia nie mamsad

                                              Misia, dzielną masz Małą, i zycze wytrwałości z bezsmoczkowych dniachsmile

                                              Hortiko, alez miałaś przeżycia smoczkowesmile

                                              Monia to super ze sie lepiej czujesz ale wiesz ja jednak zaczne twierdzic ze
                                              przez telefon tez sie mozna zarazić, juz mam katar i gardło i wszystko mnie
                                              boli,smile) ehh bede sie kurowac w domku, i pojde sie wypocic na salę przy
                                              fikołkach,
                                              • lalisia78 ...:(((( 12.02.07, 14:38
                                                dziewczyny prosze was trzymajcie kciuki za mojego brata przed chwila przyszla
                                                moja mama byla przezroczysta i powiedziala ze brat mial wypadek i zabil
                                                kobiete. on jezdzi duzym autem bakomy prawdopodobnie mu wbiegla jak on cofal.
                                                rodzice pojechali teraz tam oczywiscie cali sie trzesa a ja mam caly czas
                                                nadzieje ze kjobieta jednak zyje. boze on ma dopiero 30 lat i prawie 10 lat
                                                jezdzi jako zawodowy kierowca teraz pewnie nie usiadzie za kierownice.
                                                • pkaneta Re: ...:(((( 12.02.07, 14:40
                                                  Lalisiu...potwornie mi przykro sad(( Trzymam kciuki i modlę się
                                                  • hortika Re: ...:(((( 12.02.07, 14:51
                                                    o matko Lalisiu, mam nadzieję, że mama zdenerwowana i może nie było aż tak
                                                    tragiczniesad w każdym razie trzymam kciuki żeby nie było i daj znać..
                                                  • lalisia78 Re: ...:(((( 12.02.07, 15:26
                                                    niestety to prawdasad((((
                                                    nic wiecej nie wiem bo brat powiedzial ze rodzice aja nie przyjezdzac na
                                                    miejsce wypadku odebrali tylko jego zone z pracy i czekaja az zadzwoni zeby po
                                                    niego jechac do bakomy. Brat albo jest tak silny albo jeszcze w takim szoku ze
                                                    powiedzial ze z bakomy do domu wruci swoim samochodem oczywiscie rodzice mu
                                                    chyba na to nie pozwola
                                                  • matala6 Re: ...:(((( 12.02.07, 17:19
                                                    Lalisiu przykro i modle sie.
                                                  • erga4 Re: ...:(((( 12.02.07, 17:27
                                                    Lalisiu - przytulam mocno modlę się i za twojego brata i za tą kobietę...
                                                  • bebell Re: ...:(((( 12.02.07, 17:28
                                                    Lalisiu- modlimy się...
                                                  • ma_ruda2 Re: ...:(((( 12.02.07, 17:50
                                                    Lalisia nie wiem co powiedziec...
                                                    sciskam mocno.
                                              • pkaneta Re: 12 lutego:) 12.02.07, 14:39
                                                Melduję się...Mam dzisiaj dzień wolny i maksymalnie się obijam. Trzeba zebrać
                                                siły na pozostałą, ciężką część tygodnia.
                                                babeczki ja też się piszę na zjazd foremkowy - z J. albo bez i z Karolą. A co
                                                do terminu to się dopasuję. Długi urlop mam w lipcu - pierwsza połowa.
                                                I właśnie mam do Was pytanko maleńkie ale za to za 100 punktów. Zna któraś z
                                                Was jakieś fajne miejsce nad naszym polskim morzem, które nie zawahałaby się
                                                polecić?? Chciałabym Karolę na wakacje nad morze zabrać
                                        • yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 16:00
                                          Bebell, tak czytam o tych badaniach oglądalności i sobie myślę, że u nas takie
                                          zapiski wyglądałyby ciekawie:
                                          skoki narciarskie (co kilka dni) – żona
                                          teleexpress (codziennie) – oboje
                                          jakieś nat geo albo inny przyrodniczy/podróżniczy (2-3 razy w tygodniu po
                                          23:00) – mąż, w czasie reklam rundka po kanałach
                                          no, teraz to jeszcze „lost” by doszedł raz w tygodniu

                                          Ale my w ogóle dziwni jesteśmy, bo jak nam się telewizor popsuł i zadzwoniłam
                                          do serwisu, pani bardzo mnie przepraszała, że nie mogą jeszcze tego wieczoru
                                          kogoś do nas podesłać. A ja mówię, że nam się nie spieszy, telewizor i tak nie
                                          działa od tygodnia, przez weekend nas nie będzie, więc jeśli przyjadą za 5-6
                                          dni, to będzie super. Przyjechał pan z serwisu, spojrzał na liczbę
                                          przepracowanych godzin i stwierdził, że nam to pudło jeszcze długo posłuży.
                                          Naprawił, zostawił włączony i wychodzi, a mąż go pyta, czy maszyna musi z
                                          jakiegoś powodu chodzić, bo jak nie, to on ją wyłącza, bo go irytuje. Pan
                                          zrobił bardzo zaskoczoną minę, ale już nic nie powiedział.

                                          Lalisiu, brak mi słów... sad
                                          • matala6 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:22
                                            Witam poniedzialkowo.

                                            Wieczorem egazmin.
                                            Relaksuje sie i z hiszpana nic nie pamietam.
                                          • bebell Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:27
                                            Yskyerko- my tez jesteśmy dziwni, bo do niedawna nie mieliśmy TV w ogóle. Jak
                                            sie zaczęły MŚ w piłce nożnej pożyczyliśmy od moich rodziców takiego starego
                                            grata (ma chyba z 17 lat), żeby mecze ogladac (gdybysmy nie byli uziemieni Tośką
                                            to byśmy do knajpy ogladac chodzili) i teraz tak sobie stoi. I u nas zapis by
                                            wyglądał tak:
                                            codziennie- wieczorynka (dziecko)
                                            niedziela-Boso przez świat (żona)
                                            niedziela- Zakrecony Tydzień (żona)
                                            czwartek- Socjopaci (żona)
                                            i jak się sezon pilkarski zaczyna to Liga Mistrzów jeszcze w srodysmile)
                                            i wsiosmile)

                                            a nie wszedł np. preparowany materiał o tym, ze kaplice w Złotych Tarasach
                                            otworzyli i nie weszła Marudka zamknieta w szafie z kolegasmile))

                                            k.
                                            • yskyerka Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:32
                                              No właśnie, zapomniałam o Bosym. Pewnie dlatego, że wczoraj zaspałam
                                              i znów mi się dni tygodnia pomieszały. sad

                                              Czasem jeszcze coś oglądaliśmy na BBC Prime, zwykle po obfitym obiedzie,
                                              kiedy nie mieliśmy siły na nic innego, ale teraz, jak UPC wycofało ten
                                              kanał z oferty, to się zastanawiam, czy w ogóle ma sens opłacanie
                                              kablówki. Mąż do połowy maja ma rozstawione wyjazdy, ja prawie nic nie
                                              oglądam, a właśnie znów podnoszą abonament.
                                              • althea35 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:45
                                                Lalisiu, trzymajcie sie!!! Bratu pewnie bardzo sie przyda wasze wsparcie.

                                                Noz wyslac chlopa do sklepu... Wróciła cały szczesliwy, ze kupil taka duza
                                                ekonomiczka paczke pieluchsmile)) Tylko szkoda ze za duzych...

                                                Ja ogladam tylko Telexpres i wiadomoscismile))

                                                Widze, ze forum sie na wakacje wybierasmile)) Fajnie! Ja sie raczej nie zalapie...
                                                chociaz kto wie. Dlaczego ja durna prawa jazdy nie mam??? Byla bym znacznie
                                                bardziej niezalezna.

                                                Wszystko juz uprasowalam, a Maryska dalej spi.
                                                Kazali mi ja budzic co 3 godziny, ale ja uznalam ze ten nakaz obowaiazywal
                                                tylko na poczatku jak jeszcze produkcja mleka nie zaczela sie na dobre, wiec
                                                teraz jej nie budze, niech sobie dziecko spi na zdrowie. Ciesze sie, ze mnie
                                                popieracie w moich poczynaniachsmile))
                                              • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:06
                                                Althea, ręczę,że mój zrobiłby to samosmile

                                                Bebelku, chociaz jedna pociecha,ze szybko zasypiaszsmileI szkoda,ze bliżej siebie
                                                nie mieszkamy, bo ja mogłabym Tadzika w nocy zagadywać, skoro i tak więcej nie
                                                spie niz spięsmile

                                                Melduje,że zakupy średnio udane...bylismy tylko w 2 sklepach ..i kupiłam jakis
                                                pomarańczowy worek, który mezul nazywa koszulką.Uparł sie, bym mniejszego
                                                rozmiaru nie kupowała, bo on i tak wie,ze teraz ta koszulka do szpitala nie
                                                będzie potrzebna, a jesli pojade wczesniej to juz wie, jaka mi kupić..no to w
                                                razie awarii zdrowotnej będe sie szamotac w koszuli rozmiaru L, matko jedyna!
                                                Gaciorki tez sobie kupiłam.


                                                Ciekawe, czy tatanka juz dotarła do ginka na podgladanie kropka...Czy ja dobrze
                                                pamiętam,ze to dzis ten wazny dzień?

                                                O, i teraz wiem, jak w końcu wygląda ta ocena oglądalnosci.Ja kombinowałam,ze
                                                może jakies ankiety ludziom daja czy coś....U nas to troche lepsze wyniki
                                                wyszłyby niz u yskierki, bo my z męzem klan i M jak milość oglądamy, a męzul
                                                wszystkie mecze, skoki oraz programy typu Sprawa dla reportera, Zawsze po
                                                21...i strasznie mnie wkurza, bo ogląda wiadomości na 1, 2 i polsacie a potem
                                                komentuje..wrrr.

                                                Yskierko, ja nic nie mówię, ale przyganiał kociol garnkowismile))
                                            • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 17:52
                                              Maruda byla zamknieta w szafie z kolega i kolezanka tak dla scislosci tongue_out
                                              i wiesz ci Bebel, powiedzialam pawlowi z on ci sie podoba tongue_out
                                              Bebelek jest szansa coby dostac wsio na plytce??
                                              • balbinka74 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 18:45
                                                Lalisiu, modlę sie, by nadal był mocny.Niestety, refleksje przychodza poźniej,
                                                gdy wszysscy już sądzą, że dana osoba ma to juz za sobą.Mam jednak nadzieję,że
                                                wszystko sie wyjasni i brat będzie miał dobrego psychologa, bo bez tego chyba
                                                sie nie obejdzie.Ma teraz was i zone i to bardzo ważne, że wy tak na to
                                                zareagowliście.Trzymaj się, modle sie za wasza rodzinke.
                                                • ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:17
                                                  Lalisiu, nie wiem co powiedziec, strasznie mi przyro.....
                                              • kasia0606 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:13
                                                Dobry wieczor mowie,

                                                od 13-tej do tej chwili przebrnelam przez 3 watki. I wlasnie wrocil moj maz z
                                                pracy wiec robie wypadl do kuchnismile))

                                                Yskiereczko jeszcze raz mocno Cie przytulam.
                                                Martusiu dla Ciebie tez sle sciski.
                                                Ant ja juz sobie obiecalam, ze jak nastepnym razem bedziemy w Polsce to biore
                                                nasamochod i przyjezdzam do Warszawy i bede siedziala dotad az sie z wszystkimi
                                                warszawiankami nie spotkam. Rozbije sie na centralnym. Juz wiem gdzie jestsmile))I
                                                przykro mi z powodu samochodu.

                                                Piatkowe spotkanie pozwolilo mi odetchnac od smutkow. Megi i Bebellek napiekly
                                                pysznosci, a ja z wrazenia nie moglam nic przelknac. Teraz mam uczucie ze to
                                                wszystko bylo jakims snem. Najgorsze jest to ze biedna Monika zamiast sobie
                                                odpoczac w ostatni dzien ferii musiala mnie wozic. Mam straszne wyrzuty
                                                sumienia. A w ogole to jak sie juz z Monika umowilysmy i napisala mi ze
                                                podjedzie niebieskim pegout 307 to zastanawialam sie jaki znaczek ma z przodu
                                                pegout i czy to jest z tych wiekszych. Jakbym w zyciu nie widzialasmile))
                                                dziewczyny sa super, kochane i zostalam wycalowana i wyprzytulana.
                                                chlopcy Mikolaj i Tadzio pobili moje serce (chyba zachciewa mi sie chopaka), a
                                                Tosia jestem oczarowana. Jest bezkonkurencyjna!
                                                Ja od piatku wiedzialam ze Maruda byla w szafie. Ale mialam radoche jak Was
                                                czytalamsmile)) To tak na marginesie, nie moglam sie powstrzymac.
                                                A i jest jakas kolejka do kresek no to sie dopisuje. Nie chce pchac na oprzodek,
                                                bo w sumie u mnie cztery kreski lataja i wlasnie sie kloca (jak dobrze byc znowu
                                                w domusmile) ale tak sobie policzylam, a mialam tego nie robic, ze jakby sie teraz
                                                udalo to termin wypdalby dokladnie w urodziny mojej mamy 14 listopada. No ale co
                                                ma byc to bedzie.
                                                dziekuje za wszystkie zdjecia. Powoli ogladam i sie delektuje. Nie mam niestety
                                                zdjec Zosi i Marysi. Zreszta Althei zdjecia tez nie mam. Ale juz wiem jak
                                                wyglada Balbinka. Kasiu jak Cie uslyszalam to wlasnie tak sobie Ciebie
                                                wyobrazalam. I faktycznie Ania podobna do MP.
                                                Kurcze musze chyba zaingerowac bo konflikt nabiera tempa i boje sie rekoczynow.
                                                Witam jeszcze nowa foremke Calineczke.
                                                Reszta jutro. Juz mi placza nad glowa
                                                Buziaki
                                                Kasia
                                                • ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:20
                                                  Kasiu dobrze ze juz jesteś i obowiazkowo nastepnym razem musisz zostac dłuzejsmile

                                                  I wiesz ze ja urodziłam sie tego samego dnia co Twoja mama?

                                                  Buziaki
                                                  • ma_ruda2 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:26
                                                    Kasia nawet nie wiesz jak ja zaluje zesmy sie w piatek nie spotkaly!!! dla
                                                    ciebei tez bym weszla do szafy smile))
                                                    sciski kiss*******
                                                  • lalisia78 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:29
                                                    brat cofal a ta kobieta mu weszla miala 66 lat zyla zmarla w szpitalusad brat
                                                    nie chce nic mowic powiedzial tylko tyle ze policjant powiedzial ze nie wyglada
                                                    to za wesolo. rano jeszcze spadlz rampy ladujac samochud szkoda ze sobie nic
                                                    nie zlamal wtedy by nie wyjechal z bazy. teraz jest na pogotowiu bo reke ma
                                                    spuchnieta.
                                                  • ant25 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:47
                                                    Lalisiu, mam nadzieje ze jakos sie to wszytko ułoży, to straszny wypadek.....


                                                    ...jestem rozłożona na maxa nie poszłam na podskoki leze i biore prochy,
                                                    wszytko mnie boli...buuu
                                                  • melba7 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 19:55
                                                    łomatko...czuję się jak kon po westernie-10 godzin w pracy, w tym operacja,
                                                    która z planowanego zabiegu, niemalze kosmetycznego, zmieniła się w zabieg
                                                    cięzszego kalibru...zrobię sobie kawkę i na spokojnie przeczytam
                                                  • kasia0606 Re: 12 lutego:) 12.02.07, 20:17
                                                    Lalisiu bardzo mi przykro. Jestem z Wami w modlitwie.

                                                    Wiem Aniu i chociaz miala na imie Hania to wszyscy wolali na nia AniasmileSciskam
                                                    Cie mocno.

                                                    Wysle Wam zdjecie mojej mamy z ostatniej wigilii. Nigdy w zyciu nie wygladala
                                                    ladniej. Jesli ktoras nie chce nie musi ogladac. Zrozumiem to.

                                                    Marudko nie moge odzalowac! Obawiam sie ze bede musiala przywlec ze soba Twoja
                                                    fanke jak bedziemy mialy sie spotkac. Iza chyba by mi nie darowala. Wlasnie
                                                    spiewa kolede przybiezeli do betlejemsmile))

                                                    A teraz mowiac po waszemu przystepuje do odgruzowywania pokoju Izy...

                                                    Calusy, kolorowych snow.
                                                    Dobranoc
                                                  • jutka7 wieczornie 12.02.07, 20:11
                                                    przeczytałam wszystko, ale nie ręczę, ze mi się nie pomiesza smile jesteście
                                                    niemożliwe!

                                                    Antuś, podskoki nie zając, kuruj się kochana, niech Ci R. okład z młodego ciała
                                                    zrobi i będzie dobrze smile

                                                    Marudzia, kibicowałam Ci do końca i powiem, ze pięknie nadrabiałaś punkty w
                                                    finale i gdyby nie to jedno pytanie za 1000 mil to wygrałabyś jak nic! Rośnie
                                                    nam gwiazda telewizyjna smile super smile)
                                                    A to gadanie pijackie pesymistyczne nie warte komentarza smile

                                                    Yskyerko śliczne zdjęcia ze ślubu! Twój mąż to super przystojniak, ja bym się
                                                    bała tak go samego puszczać w dalekie strony wink A Ty sporo się chyba zmieniłaś,
                                                    prawda? Gdyby nie ten ciepły uśmiech i Twoje oczy to miałabym problem z
                                                    rozpoznaniem. Kolor włosków masz teraz zupełnie inny prawda? I krótkie są?
                                                    Wyglądasz fajnie, ale tamta fryzurka baaardzo Ci służyła, jestem pod
                                                    wrażeniem smile

                                                    Fantaisie, ferie się skończyły, Ty nie odpoczęłaś, ale taka Twoja dola widać smile
                                                    Plany urlopowe bombowe masz, życzę powodzenia w realizacji!

                                                    Tycjo, rozczuliłaś mnie swoimi wyznaniami pod wpływem... smile)

                                                    Misia, gratuluje pierwszych sukcesów z odzwyczajaniem od smoka i trzymam kciuki
                                                    za powodzenie w kolejnych dniach smile

                                                    Pkanetko, ja wierzę, ze J. zmieni zdanie jeśli byłaby taka konieczność. Nie
                                                    można przecież odbierać sobie szansy bez powodu tak naprawdę... buziak dla
                                                    Ciebie

                                                    Balbinko, przestraszyłaś mnie tymi plamieniami! Ty to jednak kłebek nerwów
                                                    jesteś! Mam nadzieję, ze z czasem Ci to przejdzie smile

                                                    Megi, Miki swój chłop, co ma się dąsać po cichu smile)) niech pokazuje gdy mu coś
                                                    nie leży smile)

                                                    Lalisiu, bardzo mi przykro z powodu tego wypadku, z powodu brata i tej kobiety :
                                                    (

                                                    Chrumpsiku nie wpadłam na pomysł zamrażania sosów! musze to opatentować smile
                                                    uwielbiam kuchnię włoską, więc dawaj jak najwięcej przepisów fajnych włoskich
                                                    potraw smile

                                                    Olcia jak tam skurcze? jak Ty jesteś wieloryb to ja nie wiem co jest wieloryb w
                                                    takim razie smile piękne widoki, ach smile i brzuszek super zgrabny!

                                                    Bebellku, mam nadzieję, ze Tadek szybko wróci do zdrowia, Tosia zresztą też,
                                                    bez tego antybiotyku.

                                                    Altheo ja nie oglądałam jeszcze filmików, chyba ich nie wyczaiłam na stronce,
                                                    ale potrafię sobie wyobrazić Twój spokój i opanowanie smile I super, ze Marysia
                                                    tak ślicznie śpi smile

                                                    Melbuś, ściskam Cię z powodu @. Kurcze, mam nadzieje, ze znajdziecie przyczynę
                                                    jak najszybciej!

                                                    Tatanko no gdzie ten długi post? smile nie ściemniasz nas aby? smile)

                                                    Zuza, ciesze się, ze ciąże naokoło nie sprawiają Ci przykrości. Dzielna
                                                    kobietka jesteś i cały czas trzymam za Was kciuki! Kiedy wyniki iui?

                                                    Musze kończyć, bo mnie luby od kompa goni, pracuś! Jeśli chodzi o mój niby mały
                                                    brzuszek to własnie jest wielki, ale coraz bardziej mi się podoba smile) zrobię
                                                    wieczorne zdjęcia to same zobaczycie smile

                                                    A co do wyjazdu to ja też bardzo chętnie! Tylko jeśli zaplanujecie
                                                    lipiec/sierpień to niestety pojadę, ale na porodówkę co najwyżej smile O ile będe
                                                    w formie to stawię się w dowolnym czasie, może z wyjątkiem ostatniego miesiąca
                                                    ciąży smile

                                                    I ja mam pytanie urlopowe- gdzie można polecieć powiedzmy w marcu/kwieniu,
                                                    ewentualnie początek maja, zeby było ciepło i fajnie? Bo koniecznie chcemy
                                                    gdzieś pojechać, ale już do cywilizacji i nie tak bardzo daleko, czyli nie 9
                                                    godzin lotu. Jakies pomysły?
                                                  • yskyerka Re: wieczornie 12.02.07, 20:28
                                                    Jutko, ja polecam Cypr. Pod koniec marca było tam super. Ciepło, ale jeszcze
                                                    nie gorąco (choć mi upały nie przeszkadzają), ale przede wszystkim było to
                                                    jeszcze przed sezonem turystycznym, więc nie natrafiałyśmy wszędzie na dzikie
                                                    tabuny Niemców itp. W maju ponoć przepiękna jest Kreta, ale jeszcze tam nie
                                                    byłam, więc nie mogę potwierdzić.

                                                    A co do włosów - ja co miesiąc mam inny kolor. Jak się ostatnio zrobiłam prawie
                                                    na blondynkę, to mnie nawet mój ślubny nie mógł poznać na lotnisku. wink Wtedy
                                                    miałam dłuższe, teraz trochę zapuściłam, ale mnie irytują, więc pewnie lada
                                                    moment znów zetnę na krótko.
                                                  • melba7 Re: wieczornie 12.02.07, 20:31
                                                    Lalisiu...nie wiem, co napisać
                                                    a ja muszę lecieć do lecznicy;psica po zabiegu krwawi...
                                                    wszystko zmienia się na lepszesmile
                                                  • jaania77 To ja na chwilę 12.02.07, 20:57
                                                    Witajcie
                                                    przepraszam, że się w ogole nie odzywam. Ostatnio młyn na maksa sad Nie czytałam
                                                    ostatnio nic, w nowej pracy nie mam jak czytac, w domu nie mam kiedy. Mam
                                                    nadzieję, ze mnie nie zapomnicie do czasu az to wszystko nadrobie...
                                                    Parę słów co u mnie: w pracy zupełnie inaczej niż w poprzedniej, na razie
                                                    wygląda, że lepiej i niech tak zostanie. Powoli się wdrażam. W domu: mam już
                                                    szafę - boże jak to fajnie miec szafę - mam gdzie trzymac ciuchy!!!! Oczywiście
                                                    nie obyło się bez problemów bo przywieźli nam z Ikei nie takie drzwi jak
                                                    trzeba. Gdyby nie to że nieopatrznie weszłam do pokoju gdzie mój mąż ze
                                                    szwagrem skręcali szafę to mielibyśmy ohyńskie drzwi bo oni nawet na to uwagi
                                                    nie zwrócili...no cóż...

                                                    w sobotę byliśmy na Rysiu - ostrzegam - niech sie nikt na to nie
                                                    wybiera!!!!!!!! pokaz był prapremierowy, był na nim Tym. Oczywiście tez nie
                                                    obyło się bez "przygód" - pokłóciliśmy sie z jakimś gościem o miejsca (były
                                                    nasze a oni się wepchali i nie chcieli zejść), wywiązała się dyskusja etc etc.
                                                    Potem Tym mówi: "tu na tej sali jest człowiek bez ktorego nie byłoby tego
                                                    filmu, powitajmy wszyscy Sylwestra Chęcińskiego, brawa..." - no i oczywiście to
                                                    był ten od naszych miejsc.....

                                                    Marudko - przepraszam ale nie mogłam Cie oglądac w TV - nie miałam gdzie sad
                                                    bardzo bardzo żałuję ale jestem pewna że wypadłaś super

                                                    a na koniec smutna wiadomosc - dzisiaj umarł nagle mój wujek,brat mojego ojca.
                                                    W zeszłą środę dostał wysokiej gorączki, odsyłali go od lekarza do lekarza, w
                                                    końcu wylądował w szpitalu we wrocku, tam stwierdzili najpierw przewlekłe
                                                    zapalenie płuc, potem jakiś uraz mózgu a dzis już zmarł. Jego syn i corka dziś
                                                    wracali z Londynu zeby sie z nim zobaczyć. Oni wysiedli z samolotu o 14 a on
                                                    zmarł o 12....dla mnie to masakra. Nie byłam jakoś bardzo szczególnie z nim
                                                    związana ale taka śmierć po prostu mnie poraża...nie chcę nawet myslec co czuje
                                                    ciotka, tak niespodziewanie umarł....bardzo to mną tapneło dzisiaj....

                                                    Dziekuje za wszystkie zdjęcia, ja niedługo będę miała zdjęcia z nart to wyśle.
                                                    I prosze nowe forumki o przesłanie zdjęć to się zrewanżuje!!

                                                    Ściskam Was mocno i niedługo się odezwę

                                                    papa
                                                  • bebell Re: To ja na chwilę 12.02.07, 21:18
                                                    Althea- mój W przywiózł raz dwie wielkie paczki pieluch, jedną newborn a druga
                                                    od 8kgsmile))) to od 8kg ciągle jeszcze czeka, a newborn Tośka miśkom zakłada.

                                                    Kasia- moja mama tez ma na imię Haniasmile)) to tak do naszej kolekcji połączeńsmile))
                                                    fajnie, ze juz jestessmile)

                                                    Balbinko- jak Twój M taki infoholik to może tez chiałby się udac do miejsca
                                                    odosobnienia??smile))

                                                    Marudko- odpusciłas dokładnie to pytanie, o którym pisze Jutka, to ze zwiazkiem
                                                    zawodowym. W mówi, ze wtedy najwięcej mendziłaś. wszystkiego na płytce miec nie
                                                    można niestety. W może dac ci płytke z odcinkiem zmontowanym plus pełen felieton
                                                    z hotelu (tzn z szafa). Reszta juz pooooszłaaa...

                                                    lece do tadzia cdn.

                                                    k.
                                                  • olcialew1 Re: wieczornie 12.02.07, 21:05
                                                    Witam i nie wiem co pisac bo tak na raty was czytalam, ze cos. Co chwile ktos
                                                    dzwonil albo musialam pracowac i nic nei pamietam
                                                    Laliliu bardzo mi przykro.
                                                    Jutka to dawaj Dzidka wieczornego
                                                    Tatanka chyba jutro ma usg ale moglam pokrecic.
                                                    Bablince lanie sie nalezy ja lazenie i tyle. A w rozmiarze L to nie moge sobie
                                                    wyobrazic jak wygladasz.
                                                    I juz musze spadac bo znowu praca wzywa.
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 21:11
                                                    Jutko, to czekamy na fotki!Jaki kłębek...teraz to chyba juz balotsad

                                                    Kasiu, witaj!I wiesz co, mój męzul tez urodził sie 14 listopadasmile
                                                    Rozmawialismy troche po twoim telefonie.I prosił, by ci przekazac, że u nas
                                                    zawsze sa dla Ciebie drzwi otwarte, jesli chcesz, to możemy byc taka
                                                    przyszywana rodziną, skoro w Polsce nikogo nie maszsmileNormalnie czytał mi w
                                                    myslach, a ja zryczałam się, że ty taka dzielna jesteś!I kciuki trymam za
                                                    starania!!!Ściski!

                                                    Lalisiu, zawczasu szukajcie jakiegos dobrego prawnika.

                                                    Althea spokojna mówicie...to ja juz sobie wyobrażam jak moje sie będzie darło,
                                                    bo matka je będzie stresować. Niedawno była u mnie kumpela z maleństwem, a ja
                                                    co zrobiłam? Tak chciałam byc cicho,ze najpierw nóz upuściłam i małego
                                                    obudziłam...potem szturchnęlam jego siedzonko...o kilkakrotnym wyparzaniu
                                                    smoczka nie mówię....mleko trzy razy podgrzewane....maz tylko za glowe się
                                                    łapał.Mam tylko nadzieję, że wróci mi spokój, który miałam kilka lat temu, gdy
                                                    zajmowałam sie siostrzeńcami.
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 21:20
                                                    Olcia, za dużo leżę prawda? Nie bij mocnosmile
                                                    Yskierko, ja ciebie nie pozanłam na tych fotkach, a jeszcze większe zamieszanie
                                                    wprowadziła ta dodatkowa para.
                                                    Szkoda,ze męzula tak dlugo nie bedziesz miała w domkusad

                                                    Melbus, kurka wodna, biedna psicasad

                                                    Jaaniu, ja cie prosze nie zapracuj nam sie tylko, bo wrak z ciebie
                                                    będzie...tutaj na forum jakiś pracoholizm sie szerzy...
                                                    I musze wam powiedziec, ze mi cudnie w domku...wstaję, gdy mi sie chce, nie
                                                    musze po nocach sprawdzac bazgrołków.Martwię sie tylko, bo moje dzieciaki
                                                    poczuły luz i juz dały się we znaki...afera za aferą...
                                                  • matala6 Skaczace myszki ;)) 12.02.07, 21:35
                                                    www.funny-base.com/games8/flightofthehamsters.swf
                                                  • matala6 Re: Skaczace myszki ;)) 12.02.07, 21:38
                                                    wystarczy klikac
                                                    jedno klikniecie - myszka leci do gory
                                                    drugie klikniecie tak aby bialy worek trafil w spadajaca myszke
                                                    i leci.... leci
                                                    a potem klikac... klikac i jak najdalej

                                                    Milych rekordow wink)))
                                                  • yskyerka toć to chomiki :) 12.02.07, 21:43
                                                    Nie masz co robić, tylko gry nam podsyłasz? Ja mam jeszcze multum pracy!
                                                  • matala6 Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 21:51
                                                    dla mnie wygladaja jak myszki wink))

                                                    Relaksuje sie po egaziminie z hiszpana
                                                    ciezki byl bo z roznymi takimi niuansami ;/
                                                  • pkaneta Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 21:59
                                                    Lalisiu- bardzo mi przykro z [powodu tego wypadku, bardzo. Musicie być teraz
                                                    olbrzymim wsparciem dla brata
                                                    Kasiu - żałuję że nie mieszkam bliżej Warszawy - też bardzo chętnie poznałabym
                                                    Cię osobiście. A spotkanie z dziewczynami napewno było super bo one kochane są i już
                                                    Balbinko - Jak brzusio i samopoczucie??
                                                    Babellku-Jak dzieciaczki - mam nadzieję że moi ulubieńcy Tosiunia i Tadziunio
                                                    już w lepszym zdrówku??Ucałuj ich w noski i poproś w moim imieniu żeby Ci pospać
                                                    w nocy pozwolili. I tak przy okazji - jak można takie odosobnienie tygodniowe
                                                    załatwić?? Bo ja bym chętnie mojego J. na takowe wysłała - on straszny Interneto
                                                    i infoholik jest - podobnie jak przystojniak Balbinki smile No a ja bym sobie też
                                                    odpoczęła wink))
                                                    Moje drogie ale miałam dzisiaj cudowny dzień nic nie robienia smile)) Cały dzień
                                                    się obijałam - oj rzadka to u mnie przypadłość. A teraz na dodatek wróciłam z
                                                    ploteczek od świeżej mamusi maleńkiego Tomcia- słodziaka. Za chwilkę lekko
                                                    świńskim truchcikiem -udam się w kierunku łózia. Dzisiaj było luzacko jutro
                                                    wracam do kieratu - 8-18. Miłej nocki
                                                  • matala6 Re: toć to chomiki :) 12.02.07, 22:04
                                                    Ciezki poniedzialek minal
                                                    Dobranoc
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:05
                                                    Olcia, za dużo leżę prawda? Nie bij mocnosmile
                                                    Yskierko, ja ciebie nie poznałam na tych fotkach, a jeszcze większe zamieszanie
                                                    wprowadziła ta dodatkowa para.I w piątek boso jest powtarzane chyba cos przed
                                                    13.
                                                    Szkoda,ze męzula tak dlugo nie bedziesz miała w domkusad

                                                    Melbus, kurka wodna, biedna psicasad

                                                    Jaaniu, ja cie prosze nie zapracuj nam sie tylko, bo wrak z ciebie
                                                    będzie...tutaj na forum jakiś pracoholizm sie szerzy...
                                                    I musze wam powiedziec, ze mi cudnie w domku...wstaję, gdy mi sie chce, nie
                                                    musze po nocach sprawdzac bazgrołków.Martwię sie tylko, bo moje dzieciaki
                                                    poczuły luz i juz dały się we znaki...afera za aferą...
                                                  • matala6 Re: wieczornie 12.02.07, 22:10
                                                    Balbinko to Ty i Balbiniatko jestescie teraz najwazniejsi.
                                                    Jam mam sajgon w pracy do 10 marca,
                                                    ale juz teraz inaczej podchodze do pewnych zachowan,
                                                    wiem co jest dla mnie najwazniejsze.
                                                    Potem ide na urlop i mam wszystko w nosie.

                                                    Lece do pod prysznic i do lozeczka
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 23:39
                                                    Monia, faktycznie masz bardzo wolny ten wtoreksmile
                                                    A tak koncza sie zakupy przyszłościowe...dwa razy sie w tę koszuline owine,
                                                    gdyby mi przyszlo teraz iśc do szpitala...no i dałam sie omotac mojemu M. i
                                                    ekspedientce..i zgłupiałam...
                                                    Ale gdybyscie widziały akcję z gaciorkami...

                                                    To i ja gaszę światło. Jutro jadę na badanie krwi, toksoplazmoza i rozyczka.

                                                    A aferami sie nie przejmuję, tylko szkoda mi,że moja mozolna praca nad
                                                    niektórymi typkami idzie w niebyt...a tak juz byli wymusztrowanisad
                                                  • bebell Re: wieczornie 12.02.07, 22:12
                                                    juz pisze jak z dzieciakami: Tośka na antybiotyku, Tadzio jeszcze nie. Ale chyba
                                                    dołączy.
                                                    I wieczorem Tadzio dostał takiego potwornego ataku kaszlu, ze aż sie biedak
                                                    zaczął dusicsad( oczka mu wyszły na wierzch, łzy leciały, siniał i charczał...
                                                    myślałam,ze zejdę razem z nim...
                                                    Do tej pory jeszcze się lekko w srodku trzesę...

                                                    k.
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:40
                                                    Jejku bebelku, biedny Tadzik.Noc masz z głowy jak nic.Mam nadzieję,że maluchy
                                                    szybko zareagują na leki i więcej do takich sytuacji nie dojdzie.
                                                    Sciskam was ogromnie!

                                                    Matalko, mam nadzieje,ze jak drugie maleństwo pokaże sie na teście, to juz
                                                    polecisz na L4, by cie żadne france nie denerwowały.A urlopik dokąd
                                                    zaplanowaliście?Będzie ten Egipt?

                                                    Pkanetko, wspólczuje jutrzejszego dnia...

                                                    A mój M. własnie mi powiedział,że ich szef robi im w srode (walentynki)
                                                    czterogodzinna naradę.My nigdy az tak szumnie tego święta nie obchodzilismy,
                                                    ale w tym roku mielismy sobie pójśc na uroczysty obiadek.....no to będzie
                                                    kolacja, jesli mezul po szkoleniu bedzie mógl ruszyć reką i nogąsad
                                                  • melba7 Re: wieczornie 12.02.07, 22:52
                                                    juz jestem, sytuacja opanowana;
                                                    Bebelku-biedne te Twoje maluchy, upojna noc przed Tobą...
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:21
                                                    ki diabeł? Najpierw mi melduje,ze nie ma połaczenia z serwerem, potem, ze mam
                                                    sie zalogowac, a gdy przypomniałam sobie i dołozyłam info dla yskierki, to
                                                    dopiero poszedl pościk.....a tu sie okazuje,ze sa dwasmile

                                                    Bebelku, noż niestety, nie da rady, bo urlopu w szkole nie dostanie...ale musze
                                                    ci powiedziec, że rywalizował dzielnie z uczestnikami programu i chyba tylko
                                                    raz sie pomyliłsmileI pewnie chciałby jechać na Floryde smile))
                                                  • balbinka74 Re: wieczornie 12.02.07, 22:31
                                                    Matalko, ja nawet do tych myszek vel chomików nie zaglądam, bo jutro bym z
                                                    kompa nie wyszłasmileI balbiniątko jest dla mnie najwazniejsze, gdybym sie zle
                                                    czuła, to nawet dźwigiem by mnie z łózka nie wyrwalismile

                                                    Pkanetko, czujemy sie dobrze.cCągnie mnie brzucholek, chyba małe robi sobie
                                                    coraz więcej miejsca.i mój M. sie pyta czy do porodu zdązycie do nas
                                                    dojechać,bo obiecujecie, obiecujecie...

                                                    Cytrus, jak twoje zdrówko?

                                                    Olcia, kiedy mama przyjeżdża?

                                                    tycja się nie pojawia...chyba jeszcze ją glowa boli...

                                                    Gdzie ta tatanka?
                                                  • fantaisie Re: wieczornie 12.02.07, 23:03
                                                    Słabowite heeej! jestem w domku! mam dość, idę już spać!szkoła dała mi popalić,
                                                    jedna laska szykująca się do konkursu kosztowała mnie dzisiaj dużo zdrowia, to
                                                    że zagrała pełną lekcję świadczy o moim opanowaniu! a potem jeszcze te zakupy.

                                                    Lalisiu, strasznie mo przykro....

                                                    Balbinko, rozmiar L???? oszalałaś????? i olej aferkismile

                                                    Jutko, dawaj zdjęcia wieczornesmile co do miejsca, zgadzam się z Yskyerką co do
                                                    Cypru, kwiecień, maj są bardzo piękne, Kreta teżsmile jak będziesz chciała czegoś
                                                    więcej to napiszę na priva.
                                                    A co do moich planów to też mam taką nadzieję, że się spełnią, największą wbrew
                                                    wszystkiemu mam ochotę na te Cyklady.... zawsze mnie strasznie korciły! te białe
                                                    domki z niebieskimi dachami! takim romantyzmem i czymś jeszcze pachniesmile))

                                                    Matalko, jestem przekonana że świetnie napisałaś! i dobrze, że planujesz odpocząć.

                                                    Melbuś, biedna psinasad(( trzymajcie się!!!!

                                                    Ant, ja nie chciałam!!!!! ale mam nadzieję, że to moja wersja i jutro będziesz
                                                    zdrowa jak rybka!

                                                    Bebelku, wspólczuję chorobysad pewnie czeka Cię mało ciekawa nockasad

                                                    Jaaniu, witam w klubie pracusiów.... melduj się chociaż co jakiś czas....
                                                    I bardzo mi przykro z powodu wujka, buzi!

                                                    Zuza, współczuję rybki bandytkitongue_outPP ja też tam miałam i skończyło się na dwóch
                                                    akwariacjsmile

                                                    Hortika, u nas zima pełną parąsmile a Funiuś na smyczy bo się boimy, że da
                                                    długą.... a to taka pierdoła....

                                                    Jeśli ktoś chce zdjęcie zimy na moim ogródku i kota na wierzbie płaczącej niech
                                                    krzyczysmile

                                                    Pkanetko, cieszę się że dzionek był luzackismile należało sięsmile)))

                                                    Kasiu, bardzo dziękuję za zdjęcie! mama wyszła bardzo piękniesmile))
                                                    I nie gadaj głupot, że zamiast odpoczywać to ja jeździłam! bardzo się cieszyłam
                                                    ze spotkankasmile)))))

                                                    Z historii zakupowych tatusiów, to mój tata kiedyś pojechał do Niemiec kupić mi
                                                    białą koszulkę pod sukienkę komunijną, przywiózł po prostu ślicznąsmile)) tylko, że
                                                    z wilegachną wściekle czerwoną biedronkąbig_grinDDDD

                                                    Olcia, Ty chyba już nie bierzesz tych leków, więc jak skurcze?

                                                    Spokojnej nocki, jutro pewnie zajrzę przed południem bo potem mam wolny wtorek i
                                                    gram w trzech przedszkolach a następnie mam próbę do koncertutongue_outPPPP chyba wolę
                                                    nie mieć wolnych wtorkówbig_grinDD
                                                    Dobranocsmile
                                                  • olcialew1 Re: wieczornie 12.02.07, 23:38
                                                    Jaania sciskam z powodu wujka.
                                                    Monia dawaj zdjecie Funia na smyczy smile))
                                                    I Wy sie nie zarazajcie przez telefony i forum co?? Mam nadzieje, ze do mnie
                                                    daleko i nie dojdzie.
                                                    Nie mam pojecia co jeszcze bo zwariowany dzien dzisaij byl.
                                                    Ja tabletki biore skorcze tez mam. Jutro mam gina, perinataloga i usg takze
                                                    pol dnia sie bede szwedac miedzy gabinetami, mocne skorcze jutro murowane.
                                                    Zamelduje sie pewnie dopiero pozno wieczorkiem. Trzyamjcie kciuki zeby to byla
                                                    ostatnia wizyta u perinataloga i ostanie usg.
                                                    Ide bigos jesc.
                                                  • bebell Re: wieczornie 12.02.07, 23:53
                                                    Monia- na Cyklady to ja tez bardzo chcesmile) już z 8 lat tak chcesmile)

                                                    Jutko- a ja zachwalam południe Portugaliismile) bardzo dobra pora by sie tam wybracsmile)

                                                    jaaniu-ściskam mocno. i skrobnij jednak coś cześciej...

                                                    Pkanetko-rzeklam już słówko. Jutro cos skrobnę na priva...

                                                    Kocurku-ja się czuję zaniedbanasad( Ania, prosze odzywaj się troszkę częściej...

                                                    Potworsik-a Ty gdzie dzisiaj???

                                                    idę precz.

                                                    k.
                                                  • erga4 Re: wieczornie 13.02.07, 00:29
                                                    i ja się witam po pracy..
                                                    no tak - miałam coś napisać i zaczęłam grać w chomiki - nie mogę prezestać...
                                                    I nic nie pamiętam.
                                                  • lalisia78 Re: wieczornie 13.02.07, 07:40
                                                    chyba ten upadek rano w pracy brata mial byc przepowiednia zeby nigdzie nie
                                                    jechal ale ze on jest odporny na bol wyjechalsad teraz ma reke w szynie bo
                                                    wedlug przeswietlenia ma peknieta kosc i zwichniety nadgarstek. rozice nie
                                                    spali cala noc moja mama caly czas sie trzesie, bratnarazie zachowuje sie tak
                                                    jakby sie nic nie stalo chyba jest w szoku zobaczymy co bedzie dzisiaj. tata ma
                                                    dzisiaj zapytac znajomego prawnika zeby polecil nam jakiegos dobrego ktory sie
                                                    takimi zeczami ajmuje bo ten jest od innych spraw. 1,5 temu wziol slub wszystko
                                                    im sie ukladalo no moze nie ekstra bo maja problemy z zajsciemw ciaze ale bylo
                                                    widac i tak jacy sa szczesliwi a teraz zmieni sie cale ich zyciesad
                                                  • pkaneta Re: wieczornie 13.02.07, 08:30
                                                    Lalisiu jestem pewna że Twój brat jeszcze w ciężkim szoku jest. Cały czas o Was
                                                    myślę i przytulam mocno
                                                    Balbinko - Kochana moja ja bym już zaraz wskoczyła do Ciebie ale martwię się że
                                                    znając Ciebie Ty byś na głowie stanęła żeby nas ugościć a Ty masz odpoczywać i
                                                    wylegiwać się z kruszyna w brzuszku. Jeśli byłabyś w stanie obiecać mi że nie
                                                    narobisz się jak nie przymierzając kuń to ja zadzieram kiecę i zaraz u Ciebie
                                                    jesteśmy
                                                    Bebellku- no strasznie mi przykro z [powodu maluszka kochanego. Ja tam mogę
                                                    chorować i mieć gorączkę, dusić się itd. ale odrazu mi się płakać chce jak się
                                                    coś dzieciaczkom dzieje. Ściskam Ciebie i maleńkiego Tadzika. A o Tosi nawet
                                                    nie wspominam bo ona stale moje uściski ma - pamiętajcie że Jelenia Góra
                                                    czeka smile)
                                                    Monia - poproszę fotkę zwierza na wierzbie wink))
                                                    Miłego dnia dziewczynki - będę was podglądała do 18 z pracy
                                                  • nika112 Re: wieczornie 13.02.07, 08:40
                                                    Witam wtorkowo smile

                                                    Lalisiu bardzo mi przykro z powodu tego wypadku. Cały czas jestem z Wami
                                                    myślami.

                                                    Bebellku jak dzis maja się dzieciaczki? Mam nadzieje, że nocka była w miare
                                                    spokojna.

                                                    Anetko super że miałaś wczora luzik i podładowałas akumulatroki na reszte
                                                    tygodnia smile
                                                    A skoro juz o wyjazdach mowa to do nas też mogłabys zaplanowac wycieczkę. To
                                                    bliziutko smile

                                                    Monia ja też nie mam zdjeć Funia.

                                                    I nie pamiętam wiecej ...

                                                    Acha najprawdopodobniej bede we Wrocławiu 23-24-25 luty wiec moze mozemy
                                                    zaplanowac jakies spotkanko?

                                                    Buziaki dla wszystkich smile

                                                  • pkaneta Nikuś 13.02.07, 08:41
                                                    bardzo chętnie kochana - musimy się umówić smile))
                                                  • nika112 Re: Nikuś 13.02.07, 09:08
                                                    Ciesze się ze mamy podobne zdanie na ten temat smile

                                                    Musimy sie umowic i spotkac!
                                                  • melba7 witam wtorkowo:) 13.02.07, 10:01
                                                    Lalisiu..cały czas o Was myslę;do tego stopnia,że snił mi się wypadeksad
                                                    zaraz lecę do pracy...
                                                    Bebell, mam nadzieję,że maluchy zdrowsze...Boże, pamiętam choroby Kubusia;po
                                                    roczku, a przed ukończeniem 2 lat zdążył zaliczyc i zapalenie oskrzeli, i płucsad
                                                    czas wyjęty z zyciorysu.
                                                  • ant25 Re: wieczornie 13.02.07, 08:38
                                                    Witam sie wtorkowosmile

                                                    Lalisiu faktycznie to chyba była jakiś znak, mam nadzieje ze pomoga Wam i
                                                    wszytko sie pomalutku ułozy,

                                                    Balbinko i bardzo dobrze ze odpoczywasz w domku a przy swoim maluszku pewnie
                                                    bedziesz spokojniesza

                                                    Bebell, biedne maluchy, mam nadzieje ze jakos te leki zadziałają i dzieciaczki
                                                    wyzdrowieją

                                                    Monia, to faktycznie była Twoja wersja bo dzisiaj kataru o dziwo nie mam i
                                                    czuje sie w zasadzie całkiem dobrzesmile nabrałam sie prochów wylezałam i jest
                                                    lepiejsmilealbo to moja psychoka bo szykuje mi sie wyjazd na nartki i chyba za
                                                    wszelka cene chce być zdrowa smile

                                                    Lece do pracki
                                                  • pkaneta Porannie ;))) 13.02.07, 08:41
                                                    Ant - teraz coś takiego dziwnego panuje. Ja miałam bardzo wysoką gorączkę przez
                                                    dwa dni - 39,6 a po dwóch dniach obudziłam się jakby nigdy nic. I ani gardło
                                                    mnie nie bolało ani kaszel nie męczył.
                                                  • ma_ruda2 Re: Porannie ;))) 13.02.07, 09:57
                                                    witam wtorkowo smile

                                                    Bebelek jak Tadeusz??? mam nadzieje ze mieliscie spokojna noc kiss*
                                                    chce plytke!!!

                                                    nie wiem co jeszcze ... nudze sie a uziemiona dzis jestem, bo czekam na
                                                    kuriera - kupilam M na urodziny wiatrowke z luneta. juz sie boje gdzie on
                                                    bedzie strzelal sad((( ja to jednak ulegla jestem ...

                                                    ide na sniadanie bo burczy mi w brzuchu sad
                                                  • erga4 Re: Porannie ;))) 13.02.07, 10:07
                                                    dzień dobry!!
                                                    Ja już po sniadanku i uciekam na trzy godzinki popracować dorywczo.

                                                    Lalisiu - przytulam mocno i modlę się za was.

                                                    Maruda - smacznego!!!
                                                    jeszcze nie widziałam ciebie, ale w tym tygodniu odbiorę nagranie od
                                                    znajomych smile)
                                                  • bebell Re: Porannie ;))) 13.02.07, 10:13
                                                    noc mieliśmy spokojna. Tadek zakasłał moze z 6 razy, Tosia tez przespała dosc
                                                    spokojnie. Jednak do wyzdrowienia to jeszcze daleka droga przed nami.
                                                    Tadek trzecią noc z rzędu przespał BEZ JEDZENIA!!!!!! zaczynam miec nadzieję, ze
                                                    to juz tak mu zostaniesmile)

                                                    Nika, Pkanetka- wy sobie jakies terminy podajcie od razu bo tak to się mozecie
                                                    na świętego nigdy umawaiacsmile)

                                                    Megi-kiedy jestescie na Malcie???

                                                    Pkanetko-u dzieciaków zaczynało sie tak samo: najpierw wysoka temperatura przez
                                                    jeden dzień, po kilku dniach kaszel krtaniowy, suchy (u Toski trwał dwa
                                                    tygodnie!!) potem zamienia sie w taki troche wykrztusny, ale nie za bardzo i
                                                    atakuje seriami po kilkanascie minut do godziny. Wczoraj pojawiły sie Tośce
                                                    delikatne szmerki w oskrzelach... nasza pani dr podejrzewa atypowe zapelnie
                                                    płuc, czyli takie, które wychodzi tylko na rentgenie, nie można go wysłuchac
                                                    bardzo długo. Także uważaj na siebie, bardzo Cie prosze.

                                                    Kasiu- dziekuję za zdjęcie****

                                                    k.

                                                    ps. chomików przezornie nie otwierałamsmile)
                                                  • ma_ruda2 Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:21
                                                    cholera jeszcze nie podeszlam do tego sniadania - to ja nie news od Tatanki tongue_out

                                                    U niej wsio ok, spojenie sie trzymala, ale pas ma kupic i nosic!!! a co do
                                                    plci - to uwaga bedzie CHLOPAK!!!!!!!!! buuu... Olka rozpisuje konkurs na imie,
                                                    bo jej P nic sie nie podoba big_grinDD nagrody mam nadzieje ze beda smile

                                                    no to ide na to kakao smile

                                                    Bebelek dobrze ze maluszki ladnie noc przespaly smile
                                                  • lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:30
                                                    dzieki dziewczyny za wsparcie

                                                    bebel wspulczuje wiem co przezywasz bo mam to samo tyle ze moje dziewczyny
                                                    mialy 4 dni takiej wysokiej goraczki i tez caly czas strasznie kaszla wlasnie
                                                    takimi atakami jutro mam isc na kontrole. dotego amelka jest strasznie zmierzla
                                                    tylko na rekach chce byc i to czasami jej nie pasuje kompletnie nic nie umiem
                                                    zrobic z nimi w domu.
                                                  • fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:48
                                                    Przecież ja cały czas mówiłam, że chłopak, to o co chodzi???

                                                    A tak w ogóle dzień dobrysmile

                                                    Lalisiu, nie pisz, że byli szczęśliwi a teraz zmieni się ich życie i wnioskuję,
                                                    że uważasz że będzie gorzej! razem są, dadzą sobie radę!!!!! jestem o tym
                                                    przekonana!!! niestety tragedie nikogo nie omijają i trzeba się w tym umieć
                                                    odnaleźć i ja wierzę, że Twój brat przy Twojej, rodziców i żony pomocy na pewno
                                                    da sobie radę, musicie być silni, nie dać się rozpaczy!!! nie cofniecie
                                                    wydarzeń, teraz tylko walczcie już o siebie!!!!! Dalej niech będzie szcześliwy,
                                                    niech planuje powiększenie rodziny. Jeżeli sam sobie nie da z tym rady, niech
                                                    koniecznie skorzysta z pomocy lekarza i ufam, że będzie dobrze!!! modlę się a
                                                    Was!!!!!

                                                    Ant, to super i niech nic już nie wraca z choroby!!!! i jedź na nartkismile

                                                    Bebelku, jestem pod wrażeniem Tadzikasmile nieźlesmile)) i całuski dla chorowitków!!!!

                                                    Marudzia-smacznego

                                                    Olcia, trzymam kciuki!!!!!

                                                    Megi jedzie od 6 czerwcasmile

                                                    Zdjęcia zimy idą...

                                                    Miłego wtorku
                                                  • lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 10:53
                                                    monia z tym powiekszeniem rodziny tez maja niestety problemsad
                                                  • fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:00
                                                    Słońce! ale są razem!!!! wiesz czasami jak sobie myślę, że mamy z P. jakiś
                                                    problem, dotyka nas coś przykrego, nie daleko szukając rok temu o tej porze
                                                    robiłam test i byłam w skowronkach a teraz mamy Aniołka, to cieszę się, że
                                                    jesteśmy razem, gdyż to jest wielkie szczęście i to daje niespotykaną wręcz siłę
                                                    i chęć przetrwania!!!! i wierzę, że razem damy sobie radę! i tak samo wierzę, że
                                                    Twój brat da radę i doczeka się dziecka, a może dzieci..... że będzie
                                                    szczęśliwy, bo to przecież nie jest slogan, że miłość daje siłę, wiarę i
                                                    nadzieję!!!!
                                                  • lalisia78 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:03
                                                    dzieki za te slowa postawilas mnie tym rtoche do pionu. Musimy byc silni
                                                    wszyscy dla niego dzieki
                                                  • althea35 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:04
                                                    To jednak u Tatanki siusiaksmile))

                                                    Bebelku, mam nadzieje, ze dzieciaczki szybko wyzdrowieja, dobrze ze nocka byla
                                                    w miare spokojna.

                                                    Olcia, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.

                                                    Znależlismy sposob na Maryskesmile Jak nie chce usnac to jej zapodajemy muzyczke i
                                                    mamy dziecko z glowy na pare godzinsmile))

                                                    no i nie wiem co ja jeszcze mialam... o kiepsko z pamiecia.
                                                  • fantaisie Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:07
                                                    Lalisiu!!! nie dziękuj!!! jestem z Wami!!! zresztą tak jak wszystkie
                                                    dziewczyny!!! kiedyś Bebelek pięknie powiedziała, stworzył się łańcuch wsparcia
                                                    i miłości, więc musi! być dobrze!

                                                    Althea, Twoja Marysia ode mnie wzięła miłość od muzykismile)))

                                                    Trzymajcie się Kochane, lecę graćsmile
                                                  • ant25 Althea!!! 13.02.07, 11:23
                                                    jestem pod ogromnym wraznieme Marysi, ja nie wiem jak Wy to robicie ze macie
                                                    takie spokojne dzieci, ale wiem jedno jak bedzie mi dane miec drugie dziecko i
                                                    jak mi da w D.... to oddaje na wychowanie do Ciebie albo do Tycji a
                                                    przynajmniej sama do Was pojde na mały instruktarzsmile))
                                                  • ant25 Re: Althea!!! 13.02.07, 11:23
                                                    ...wrażeniem miało byc...pospiech w pracysmile
                                                  • megi.1 Re: Althea!!! 13.02.07, 11:32
                                                    Witajcie,

                                                    Dziś rudno mi będzie pisać, bo Miki się wścieka, że nie może pisać ze mną i
                                                    buczy.

                                                    Bebell cieszę się, że noc nie była najgorsza. Buziaki dla Tosi i Tadzia! A co
                                                    do wylotu to tak jak podała Fantaisie.

                                                    Lalisiu Fantaisie ma rację. Bliscy ludzie do których Twój bart ma zaufanie i
                                                    którzy go kochają są dla niego najlepszą pomocą. Musicie byc silni dla niego.

                                                    Marudka Miki troche zaniepokojony, tesc z wiatrowka to nie przelewkismile.

                                                    Tatanko super ze u małego tatanka wszytko dobrzesmile
                                                  • balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:06
                                                    Melduje sięsmile

                                                    Tatanko, zatem chlopak! Rozpoczynamy konkurs...tylko trza pamiętac, że to
                                                    będzie
                                                    duży chlopak..mmmm może Tomasz albo Mateusz?Nazwisko macie długie czy krótkie?
                                                    Cieszę się,że spojenie sie trzymasmile

                                                    Lalisiu, Monia ma rację dadzą rade , a skoro maja takie wsparcie w waszej
                                                    rodzinie....to jestem tego pewna!My tu swoje modlitwy bedziemy uskuteczniać.
                                                    Ciesze się,ze szpital w domku juz sie skończył.

                                                    I kurka, znowu przekonałam się,że nic nie dzieje sie bez przyczyny.Nie mozna
                                                    pewnych rzeczy na siłe robić.Faktycznie szkoda,ze od razu nie pojechał na
                                                    przeswietlenie.Szukajcie dobrego prawnika.Mam nadzieję,że policjant przesadził,
                                                    po pierwsze brat nie był pod wpływem, po drugie kobieta "zaszła go od tyłu", i
                                                    byc może weszła w pole, gdzie widocznosc jest zerowa( czy to bylo jakieś
                                                    przejście dla pieszych, dziedziniec?) nie znał jej, i z tego co mówisz, ma
                                                    czysta kartoteke, bezwypadkowosć...Zresztą, co ja mówię, prawnik wam podpowie
                                                    co i jak.

                                                    Bebelku, uff, noc była spokojna.Ten tosiny kaszel juz dawno mnie martwił, ale
                                                    skoro byłas juz wczesniej u lekarza i niczego nie wykryli, to dałam
                                                    spokój.Kurza twarz z tymi zapaleniami płuc.Mała pojedzie na przeswietlenie?
                                                    A pytałas sie czy mozna małym postawic bańki?Mojemu bratu i siostrze pomogły
                                                    zwalczyc zapalenie płuc, ale ja nie mogłam miec stawianych, nie dociekałam
                                                    dlaczego.Dobry jest tez sposób mojej babci...na noc trzeba dziecku posmarować
                                                    klatke piersiową gęsim tłuszczem, posypac majerankiem, zabezpieczyc ligniną,
                                                    folia i tetrowa pieluszką ,związac.Rano zmywa sie całe to ustojstwo, ale po
                                                    kilku takich nocach efekt murowany.A na kaszel dobry jest tez napój
                                                    ( jesli oczywiście ktoś nie jest uczulony na miód lub żołtko) zółtko uciera sie
                                                    z miodem, zalewa gorącym mlekiem.Nalezy to pic gorące lub ciepłe tuz przed
                                                    połozeniem się. Lepiej sie zasypia.Tylko nie mozna przesadzic z miodem, bo
                                                    riganko murowane.Dzieciom zazwyczaj bardzo smakujesmile

                                                    Ant, zdrowiej i smigaj na nartkachsmile

                                                    Fantazyjna, niemozliwe by twój kot był pierdołąsmileBuziaki!

                                                    Jutko, tylko koniecznie dopytaj lekarza, czy mozesz tak daleko lecieć.A jak ty
                                                    sie czujesz?Niedługo macie połowinkismileOd kiedy palnujesz wypoczynek przed
                                                    porodem?

                                                    Olcia, trzymam kciuki za dzisiejsze wizytki.No wiesz, ja nic nie mówię, niech
                                                    Julcia sobie jeszcze posiedzi u ciebie..ale fajna datę wybrałaby sobie, gdyby
                                                    jej sie zechciało jutro na świat wyłazićsmile

                                                    własnie własnie mi tez tęskno za kocurkiem...hop, hop!!!

                                                    I dajcie mi kopa, bo nigdy pracy końcowej nie napiszę...i jak zwykle mam za
                                                    malo materialów...chociaz męzul juz marudzi,ze pokój zawalony...

                                                    Anetko, noz obiecac nie mogę, ale cos sie da zrobić z tym twoim qniemsmile

                                                    Marudzia, ten prezent to zadośćuczynienie za tygoniowa nieobecność?
                                                  • balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:13
                                                    Megi, Miki widocznie tez chce z nami sobie pogadacsmile Tesc z wiatrówka to
                                                    strsznie niebezpieczny gosc, prawdasmile

                                                    Althea, a jaka jej muzyczke zapodajecie? Wycałuj królewnę ode mnie!

                                                    Ide nastawic rosołek..bo ciągle za mna chodzismile

                                                    I pochwale się, dzis skończylismy 14 tcsmileCzyli jesli dobrze myslę,rozpoczynamy
                                                    drugi trymestrsmile
                                                  • althea35 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:29
                                                    Balbinko, przy Perfekcie jej sie dobrze spismile))
                                                    Gratuluje rozpoczecie 15 tc! A z tymi trymestrami to co zrodlo to inna opinia,
                                                    wiec ja to nie wiem kiedy sie te trymestry zaczynaja...
                                                  • erga4 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:51
                                                    Balbinko-gratuluję rozpoczęcia drugiego trymestru!!!

                                                    lalisiu - Monia ma rację - musicie być silni i wspierać brata.

                                                    Althea - mój brat zaczyna śpiewać synkowi jak zaczyna płakać - mały się od razu
                                                    uspakaja.

                                                    Tatanko -wiedziałam!!! tralalalala!!! siusiak jak nic - czułam to od początku!!
                                                    Może Mateusz, Maciuś, Piotruś,
                                                  • balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:47
                                                    Własnie pię pyszny rosołek..mniam...musze jeszcze ugotowac makaron, bo gotowam
                                                    wszystko wypićsmileW domu mamy zimno, zaledwie 15 stopni..a piec nie chce ruszyć,
                                                    bo w końcu wyczerpała sie bateria...kurka a przypominam od tygodnia o jej
                                                    kupnie...zatem jeszcze 4 godziny spedze w futrzanej kamizeli i pod
                                                    kocykiem....i znowu mam wymówkę, by nie pisać...to ci pechsmile
                                                    Marudzia, łap, ty tez jestes fanką rosołku...

                                                    Tatanka...no to ciocia ola chyba bedzie musiała do nas przyjechac i ocenic, co
                                                    matka źle robismile))
                                                    Super,ze z łozyskiem wszystko ok....a wy zbliżacie sie wielkimi krokami do
                                                    porodusmilePrzypomnij na kiedy dokładnie masz termin?
                                                  • balbinka74 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:57
                                                    Witaj stokrociu!!! Jak milo przeczytac twe slowa!wyściskaj JKasia ode mnie i
                                                    nie zapominaj o przesyłaniu fotek twego szkraba !

                                                    Byłam dzis na badaniu krwi,jestem 120 zł do tyłusad Znowu mi gmerali w żyle, bo
                                                    nie chciała krew lecieć...ale co tam dla mnie to normalka..męzul tylko jakiś
                                                    blady był hihi, ale dzielnie sie pozbierał..a potem mnie zahelikopterzoną
                                                    dotargał do samochodu.

                                                    I tak sobie mysle...jak to fajnie było tydzień temu w Poznaniu...ech...ciekawe
                                                    kiedy znowu sie zobaczymy...
                                                  • tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:41
                                                    Dojechałam do Brzegu, więc melduję się powizytowo.
                                                    Marudko - dzięki za przekazanie wiadomośći.

                                                    Najpierw nawiążę do dnia wczorajszego...
                                                    Miała do Was wrócić, ale goście mi się zwalili,
                                                    później wrócił P. - niestety chory, a na końcu wpadli jego kumple na piwko...

                                                    Nie będę dzisiaj odtwarzać wczorajszego maila,
                                                    ale przesyłam buziaki wszystkim zasmarkanym i schorowanym.

                                                    Bebelku - niestety moja kumpela często walczy z takimi zapaleniami
                                                    płuc u swoich dzieci. Paskudne to choróbsko.
                                                    U nich pomagają inhalacje i dlatego ja tez planuje już na zapas
                                                    kupic jakiś dobry inhalatorek i korzystać przy wszystkich choróbskach.

                                                    Pkanetko - ciesze się, że już lepiej z Twoim zdrówkiem!
                                                    Będe w piątek znowu w Jeleniej Górze, ale tym razem
                                                    zabieramy moich rodziców i musimy rodzinkę dowiedzić,
                                                    więc marne szanse na spotkanko...

                                                    Nikuś - ja bardzo chętnie spotkam się z Tobą!!!
                                                    Musimy się koniecznie umówić w przyszłym tygodniu.

                                                    Jutko - ja czekam na wieczorny brzusio!!!

                                                    Balbinko - gratuluję II trymestru!!!
                                                    Co do spokoju przy dzieciach, to przyjdzie sam, zobaczysz smile
                                                    Choć powiem Ci, że jest sporo takich matek, które sa niezwykle nerwowe
                                                    i juz w szpitalu widac które z dzieci będzie sprawiało problemy.
                                                    Bynajmniej nie z własnego powodu, ale Matki prowokują takie zachowanie Malców.
                                                    Nie stresuj się, bo wszystko się poukłada.

                                                    Fantaisie - czy Ty Babo nie umiesz siąść na tyłku???
                                                    Miałaś odpuścić, a Ty znowu latasz jak głupia...

                                                    Kasiu - dobrze, że zameldowałaś sie nam po powrocie.
                                                    Buziaki dla Ciebie i dziewczyn.

                                                    Kocurku - hop, hop...

                                                    Cali dzisiaj nie bytło...
                                                    Bombamonikia znowu zniknęła...

                                                    Jaania za to zameldowała swoją obecność.
                                                    Aniu - tylko nie przepracuj się nam!!!

                                                    Co do mojej wizyty, to facet będzie na 100%...
                                                    lekarz sprawdził dla pewności na dopplerze i jajka jak nic smile
                                                    Poza tym wszystko ładnie sie prezentuje, z łożyskiem cały czas
                                                    sytuacja niezmieniona, no i spojenie póki co trzyma, ale musze ten pas nosić
                                                    i najlepiej tak się układać, żeby Mały nie uciskał na połączenia.
                                                    Obecnie klusek waży 1860g, więc nie jest jakiś wyjątkowo grubiutki.

                                                    Co do imion, to Balbinko - Mateusz miał być, ale tatusiowi
                                                    po przeczytaniu opisu charakteru w imienniku, imie się nie podoba.
                                                    Tomasz tez chyba odpadł, ale nie pamietam dlaczego.
                                                    Obecnie najbardziej podobają mu się Antek, Miłosz, Jaś, Staś, Krzyś...
                                                    Ciekawe co jeszcze wymyśli do czasu porodu???

                                                    Może coś mi się jeszcze przypomni...
                                                    ide po herbatkęsmile
                                                  • ant25 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:45
                                                    Tatanko, Antos mi sie podoba najbardziejsmile od zawsze mówiłam ze drugie to
                                                    chłopczyk i ze bedzie miał na imie Antoni, takie imiona miał i dzadek ze strony
                                                    M i mojej, wiec kontynuacja rodzinna zostanie zachowanasmile)
                                                  • tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:52
                                                    Zazdroszczę Ci Aniu, że juz wiesz jakie to będzie imię,
                                                    bo u nas ciągła niewiadoma...

                                                    Błażeja sobie odpuściłam, bo Marudka zrobiła rezerwacje smile

                                                    Marudzia był już ten kurier???
                                                    Ja Wam doniose uprzejmie, że ta wiatrówka,
                                                    to prezent na wczorajsze urodziny Marudkowego P.!!!!
                                                    Sylwuniu - ucałuj jeszcze raz Piotrusia od Nas!!!
                                                  • ant25 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:09
                                                    ...no a ja Ci zazdroszcze ze juz niedługo bedziesz wymiawiac imie patrzac w
                                                    oczka Twojego małego synka...
                                                  • erga4 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:55
                                                    Tatanko-i mnie się Antek bardzo podoba!!
                                                    A może jeszcze kilka propozycji:
                                                    Michał, Nikodem, Bartuś,
                                                  • tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:59
                                                    Na Bartusia, to mój P. ma uczulenie, bo ja wcześniej miałam
                                                    chyba 4 Bartkówza chłopaków i zle mu się kojarzą...
                                                    Ciekawe dlaczego????
                                                  • tatanka-2002 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:01
                                                    aaa..miałam Wam napisać, że przyjechałam do Brzegu
                                                    w odwiedziny do Teściowej i Babci P, ale wszyscy mnie olali i nikt nie ma
                                                    czasu, więc pakuje laptopa i ide do "Kochanki" mojego P. na ploty.
                                                    Kurde nawet tu w domku nic do jedzenia nie ma
                                                    i bedziemy musieli zjeść na mieście... Co za teściowa mi sie trafiła...ech...
                                                  • ma_ruda2 Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:00
                                                    Tatanko oprocz Blazeja to mi sie zawsze podobal Igor, Eryk, Jeremi ... ale u
                                                    nas Blazej zostal demokratycznie wybrany - tj mojemu P tylko to imie z
                                                    wymienioych sie podoba smile calusy mu przekaze.
                                                    Kuriera nie bylo, nawet nosa na dwor wystawic nie moge sad(((( buuuu...

                                                    Megi przekaz Mikiemu, ze ta wiatrowka to predzej na Mikiego tesciowa niz na
                                                    ziecia!!!!!! smile))

                                                    Lalisia sciskam jeszcze raz mocno i popieram wszystko co Monia napisala ...

                                                    Altha ja ci odam moje mlode na wychowanie co?? bo ono sie przeciez od razu z
                                                    ADHD urodzi!!!! juz sie boje tego mojego dziecka!!!

                                                    Melba sciskam mocno, bardzo mocno!!!!

                                                    Balbinko ciebie tez sciskam i gratuluje 14 tc smile))

                                                    Potworsik hop hop!!!!

                                                    i co tam jeszcze bylo??
                                                  • potwors Re: Newsy do Tatanki!!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:08
                                                    Tatanko, gratuluje Kropka!!
                                                    Antoni to tez moj typ - nie tylko ladne imie, ale i prawie jednakowe w obu
                                                    jezykach. Jana tez popieram i Krzysia (ale krzysia sama bym nie mogla dac, bo za
                                                    trudne)

                                                    Balbinko, gratuluje kolejnego trymestru!

                                                    Lalisiu, sciskam mocno i jestem z Wami myslami - wspierajcie brata jak tylko
                                                    mozecie!!

                                                    Marudzia, Buziak dla gwiazdy telewizyjnej!

                                                    Bebelku, przykro mi, ze dzieci wciaz choruja... sad

                                                    Trzymam kciuki za wizyty Olci - melduj sie jak najszybciej!

                                                    a ja nawiazalam kontakt z nowym wydawnictwem, zrobilam probke tlumaczenia i sie
                                                    bardzo podobalo! Tylko placa mizernie, wiec nie wiem, co robic...

                                                    Althea, jak mowicie do Marysi? ty zawsze po polsku, a maz po barbarzynsku?
    • stokrotka76 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 13:18
      Dzieńdoberek!

      Melduję się po długiej przerwie smile)). Nie mam kompletnie czasu na siedzenie
      przed kompem, Jasiek mało śpi w dzień i absorbuje cały mój czas. Teraz akurat
      zapadł w dłuzszy sen kamienny po spacerze, ale nie zdarza się to często.

      Małe jest przekochane! Rośnie jak na drożdżach, wyrasta z kolejnych ubranek.
      Jestesmy naprawdę szczęśliwi, rodzicielstwo przerosło nasze oczekiwana smile)).
      Jasio jest coraz bardziej kontaktowy, zaczął się uśmiechać, interesuje się
      zabaweczkami, coraz dłużej potrafi się na czymś skupić, no i azczyna wydawać
      coraz więcej dzwięków - już prawie mozna pogadac wink

      Brak mi tylko troszkę towarzystwa i pracy, nie mozemy nigdzie wyjsc, bo nie mogę
      nic odciagnąć - Jaś wszystko zjada. Czasem nawet chce cycka co godzine,
      półtorej. Ale to tylko tymczasowo - dla niego wszystko smile.

      Zaczął ostatnio mieć zaparcia i nie wiem dlaczego. Jak dzis znowu nie zrobi
      kupki idziemy jutro do lekarza. Wczoraj dostał kawałek czopka, bo to był trzeci
      dzień bez.

      Ściskam Was mocno, często o Was myślę, choć mało zaglądam smile. Buziaczki!
      • hortika Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 13:53
        i ja się witam.
        Więc jednak jajka u Tatankismile Ciekawe jakie imię zostanie ostatecznie wybrane.
        Melduję, że Tomek po raz kolejny zaszczepiony i ma.. 8,8 kg uff, chyba, że mój
        mąż coś pokręcił, bo aż mi się niemożliwy wydaje taki przyrost. Ale co
        najważniejsze chłopak zdrowy i dobrze się rozwija. Jeszcze tylko ortopeda w
        czwartek i oby z bioderkami też było ok.
        I jeszcze- rzuciłam laktator- wiernie służył, ale juz czas się rozstaćsmile
        Megi-podjęłaś próbę niekarmienia Mikiego w nocy?
        Czy ustalamy jakieś konkrety odnośnie wyjazdu forumkowego? Bo tak to my też się
        bedziemy umawiać na św. nigdy. I czy wy myślicie o wyjeździe na 2-3 dni czy np.
        na tydzień i dłużej? Bo jeżeli ma to być krótki wypad i "z dzieckami" to jednak
        chyba morze za daleko.
        • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:05
          o matko, stokrociu wybacz, miało byc oczywiście Jasia!

          Jaaniu, juz sobie wyobrażam twoję minę, gdy zobaczyłaś te niechciane drzwi
          szafy! Facetom często wszystko jedno.

          Tatanko,zatem ugotuj cos tesciowej, niech sie przekona jaka ma dobra synowąsmile))

          Potwors jak kondycha?
          • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:17
            Tatanko-no to teraz nie dziwię ci się że twój M ma zastrzeżenia do imienia
            Bartuś smile)

            A ja właśnie zr obiłam sobie krewetki na masełku - pyszota!!!

            Balbinko-proszę pogłaskać brzuszek balbinkowy!!!
            • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:32
              O matko Erga a czym Ty sie tam zywisz, chyba czas zorganizowac Ci jakąs paczke
              ze schabowymismile))Ja tam krewetke jadłam raz i tak sie stresowałam ty ze ja zjem
              ze ja w koncu połknęłam i dalej nie wiem jaki ma smakwink
              • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 14:54
                Hortiko, gratuluje rozstania z laktatoremsmile Widzę,że Tomciowi dobrze z
                tatusiemsmilePrzybiera na wadze niczym pakereksmileA może gdy cię nie ma chadzaja juz
                na siłownię???
                A męzul jest na wychowawczym,dobrze rozumiem?

                Matalko ja chyba przeoczyłam..,dokąd wybieracie sie na urlop marcowy?

                Bebelku, jak sytuacja na froncie?

                I spóźnione zyczenia dla cytrusia i meza marudkowego! Sto lat!
                • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:04
                  althea, niedawno był program w tv o mówie dzieciaczków.Dziecko, które ma od
                  urodzenia kontakt z danym językiem łatwiej się go później uczy..zatem wasza
                  Maryska będzie podejrzewam w trzech języka smigałasmile
                  A moja mama to Maryskasmile

                  Mój M. wczoraj wpadł na pomysł, by nie poznawać wcześniej płci dziecka...i
                  czekac na niespodziankę...
                  Kumpela miała same sukienusie zakupione, pokój na różowo itd...a tu syn..przez
                  dobe dochodziła przed siebie..druga natomiast odwrotniesmileBaba sie urodziłasmile
                  Oczywiście nie miały robionego usg 3d tylko zwykłe.
                  • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:18
                    Antus - schabowego to ja już nie jadłam od pobytu w polsce. tu z mięs tylko
                    kurczaka kupuję bo inne mnie odrzucają.
                    Męzus nie lubi takich eksperymentów więc jemu robię dziś sos pomidorowy z
                    warzywami i kurczakiem - do tego ryż i sałatka.
                    A dla siebie jutro planuję małże smile))))
                    • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:48
                      O jacie Małże....Erga to ja juz sie mobilizuje i Ci jakoś te schabowe musze
                      ekspresem przesłać smile a czy ślimaki tez zamierzasz jeść?smile))
                    • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 15:57
                      Erguś, nic to pozostaje ci jeszcze 4 miechy wytrzymac bez schabu.W okolicach
                      Londynu podobno sa polsie sklepy z nasza zywnością..zatem podczas nastepnej
                      wycieczki moze sobie cos zakupiciesmile

                      Babki..zaraz zmarznę..buuuu...a na dodatek chyba żoładek mi pęknie od gorących
                      herbat i rosołu....lece pod kocyk...
                      • melba7 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:18
                        juz po pracy....czuję się, jakbym wcale nie spała w nocy;wczorajszy zabieg czuję
                        w krzyzu, i do tego @sad
                        zaraz idę pod kocyk;tylko zmyję gary, nakarmię Kubę, powieszę pranie, wstawię
                        następne...
                        Balbinko, Ty to nawet spod koca nie wychodzsmile
                        • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:28
                          Melba, buziaki! Legnij sobie pod kocykiem a gary niech Kubulozo umyje, a co
                          niech sie synek klaruje na dobrego męzasmile
                          a ja tak biegam pomiędzy kuchnią , łazienką a tapczanikiem, bo co wypije, to
                          wysiusiamwinkI do kompa zaglądam co jakis czas...ale dzis cisza..i znowu moich
                          postów jak makiem zasiał...kto to przeczyta...
                          • megi.1 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:48
                            Ja was systematycznie podczytuję, ale nie mam jak pisać, Miki wisi trzymając
                            się nogawki moich spodnismile

                            Hortiko dałam mleko mikiemu ( w kubku niekapku bo on butelek nie umie
                            obsługwać) i niestety po 3 godzinach była pobudka na kolejne jedzonko. Powoli
                            wymiękam z tym żałokiemsmile.

                            Balbinko leżakuj sobie spokojnie, bo tyle spokoju co teraz to już mieć nie
                            będzieszsmile i gratuluję zakończenia pierwszego trymestrusmile!!!

                            Erga cóż za wyszukane menusmile

                            A ja prawie spaliłam schab który piekłam i całe mieszkanie zadymione. Cholera!
                          • erga4 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:49
                            Antuś - ślimaków tu nie widziałam, ale jeśli spotkam, to kto wie - może się
                            skuszę smile))
                            Na schabowym az tak mi nie zalezy bo nigdy nie przepadałam za mięsnymi
                            obiadami - mężuś też.
                            gotuję dużo zup, warzyw, i sosów. I robię sałatki. No i oczywiście dużo ryb.
                            Tu ida na łatwiznę i sa gotowe miesa w panierkach, których zresztą nie da się
                            zjeśc. niedobre i tłuste.
                            i dużo chlebka czosnkowego - tu jest bardzo popularny - zwłaszca na gorąco.
                          • pkaneta Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:51
                            Ależ mam dzisiaj dzień - ruch u mnie jak w ulu - teraz chyba tea time bo jakaś
                            cisza nastała - i dobrze mo mogę do Was skrobnąć smile)
                            Tatanko - super że będzie chłopiec - a w kwestii imienia to znam jednego
                            Miłoszka i jest to miłość mojego życia- ma 9 miesięcy i jest to najcudowniejsze
                            dziecko pod słońcem. Jak się do mnie uśmiecha to oczy zamyka -skubany kocham go
                            jak nie wiem co smile)) Miloszki są fajne - ja głosuję za Miloszkiem smile))
                            Stokrociu - fajnie że do nas zajrzałaś. I super że Jasiu już taki kontaktowy
                            się zrobil. Dawaj kochana od czasu do czasu znać co u Was bo my tu schniemy bez
                            takich wiadomości. Gorąco ściskam.
                            Moniu - dzieki za fotkę kociego przystojniaka. I kolejny raz zastanawiam się
                            skąd Wy tyle śniegu uzbierałyście. U nas piękna wiosna.
                            balbinko - i widzisz - nie możesz mi obiecasz że wrzucisz na luz jak będę miała
                            przyjechać. Kochana - teraz maleństwo jest najważniejsze i musisz o siebie
                            bardzo dbać. Chyba że zrobię Ci nalot bez ostrzeżenia wink))
                            Bebellku - ja wiedziałam że Tadzio to spryciulek i zdolniacha. Oby teraz
                            jeszcze szybko do zdrowia wrócił i będzie super. Całuskuję Was wszystkich
                            Marudko - pożycz od Jeleniej Góry 100 lat swojemu małżowi
                            Erguś - widzę że Ty owoce morza lubisz. Ja niestety nie przepadam. Rybki jem
                            niezwykle rzadko - o innych "robalach" nie wspomnę. Jestem w tym podobna do
                            mojego taty - on powiedział że z owoców morza to on tylko syreny i walenie wink)))
                            A w mojej pracy mój dzisiejszy dyżur się wydłużył i dzisiaj zostaję do 19. Ale
                            na pocieszenie przychodzi po mnie J. i zabiera mnie na sałatki do Pizza Hut a
                            potem na Rysia do kina. Była już któraś?? Fajny??
                            • matala6 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 13.02.07, 16:55
                              witam sie i lece do lazienki - farbuje wlosy wink)
                              • pkaneta Matalka 13.02.07, 17:03
                                A zaraz potem roześlij swoje nowe fotki smile))
                                • melba7 Stokrotko:) 13.02.07, 17:17
                                  ale Wam fajniesmile
                                  Puścisz jakieś nowe fotki Jasia?
                                  • ma_ruda2 Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:34
                                    przekazane przez urlopujaca sie Finke z Zosienka :
                                    "Jade do szpitala, malo wod, jak kroplowka nie pomoze to bedzie CC. Trzymac
                                    kciuki pleas."

                                    ja trzmam .... Olcia bedzie dobrze...

                                    i UWAGA: wlasnie na gore idzie kurier z wiatrowka, jakbym sie dzis juz nie
                                    zamledowala to prosze mnie pomscic tongue_outP sie kurna zdecydowal, tyle godzin na
                                    niego czekalam sad((
                                    • erga4 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:39
                                      Olcia - kciuki zaciskam!!!

                                      Marudko - a co ma wiatrówka do twojego zniknięcia teraz z forum??
                                      • melba7 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:41
                                        trzymam kciuki z całych sił,napewno będzie dobrze, przecież to już chyba 36
                                        tydzień, prawda?
                                        • pkaneta Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 17:53
                                          Olcia- kciuki u rąk i nóg zaciśnięte. Będzie dobrze
                                          • yskyerka Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 18:26
                                            Balbinko, gratuluję drugiego trymestru! Ja też dokładnie nie wiem, kiedy on się
                                            zaczyna, ale 15 tc to już na pewno drugi.

                                            Jutko, co z wieczornym brzuszkiem?

                                            Fantaisie, ja też chcę zdjęcia zimowe!

                                            Bebellku, trzymam kciuki, żeby Maluchy szybko wyzdrowiały. Mnie się serce kraje
                                            na samą myśl o ich chorobie, więc wyobrażam sobie, jak tobie musi być ciężko.

                                            Tatanko, gratuluję chłopaka! Hm, też tak obstawiałam, ale ja się na wróżkę nie
                                            nadaję. Zawsze to 50% szans, że się trafi. wink Z imion niezmiennie obstawiam
                                            Dzierżykraja. A tak na poważnie, to nam się najbardziej podobają Tomasz i
                                            Marek. Jakby się trafiły bliźniaki, to pewnie właśnie tak by dostały na imię.

                                            Marudka, po niedzieli będzie do odebrania aniołek, więc zapraszam na Bielany.

                                            Potwors, gratuluję udanego tłumaczenia! Ponegocjuj trochę stawkę, może zapłacą
                                            więcej. Albo chociaż niech obiecają, że po pierwszej książce dostaniesz
                                            podwyżkę.

                                            Stokrotko, jaka radość bije z twojego postu! Na pewno już niedługo będziecie
                                            mogli gdzieś wyskoczyć. Czas tak szybko płynie...

                                            Erga, nie mów mi o krewetkach, bo zaraz klawiaturę zaślinię. Jak ja uwielbiam
                                            wszelkie morskie żyjątka!

                                            Hortiko, gratuluję rozstania z laktatorem.

                                            Althea, skoro tyle jest chętnych do podrzucania ci swoich pociech na
                                            wychowanie, to może od razu jakiś żłobek założysz? Ja nawet nie mam nic
                                            przeciwko temu, żeby kiedyś moje małe uczyły się innego języka. Planowaliśmy
                                            wprawdzie angielski i hiszpański albo chiński, ale barbarzyński też może być.

                                            Melba, współczuję. Ja dziś niewiele zrobiłam, a i tak teraz najchętniej
                                            poszłabym spać. Dobija mnie taka pogoda.

                                            Olcia, trzymam kciuki, żeby Julcia jeszcze trochę wytrzymała!
                                          • kasia0606 Re: Info od Olcilew .... 13.02.07, 18:36
                                            Czesc,

                                            Bebellku zal mi Was bardzo. Mam nadzieje, ze maluchy zaczna zdrowiec. Jest taki
                                            syrop Diphergan. Pediatrzy za bardzo go nie lubia, ale jest dobry jesli chodzi o
                                            wyciszenie kaszlu. Ja go w sporadycznych sytuacjach podaje, najpozniej okolo
                                            19-tej i w nocy nawet najgorszy kaszel dziewczyn nie meczy. Moze sprobujesz?
                                            Caluski dla Was.

                                            Tycjo bylas cudowna. Ja lubie wstawione kobiety i sama lubie czasami byc w
                                            stanie niewazkoscismile))

                                            Grazynko trzymaj sie Skarbie. Ustaw babe do pionu, niech nie podskakuje. Moze
                                            przed okresem byla? Nie doluj sie . Daj sobie czasu, wpadniesz w koncu w nowy
                                            rytm i bedzie Ci latwiej.

                                            Yskierko zdjecia sliczne. Jestecie fajna para***. A moj maz stwierdzil po
                                            obejrzeniu widokow, ze jednak niektorzy faceci maja lepsze zonysmile))

                                            Ergusiu gratuluje bratanka! I faktycznie mozna sie dopatrzyc podobienstwa do
                                            ciotkismile Narzekasz na mieso w Anglii a nam tu wlasnie kurczaki nie podchodza.
                                            Kazde inne moze byc oprocz zyjatek typu krewetki, malzesmile)) Brrrr Ale za to
                                            zasmakowaly mi escargot. Oj narobilam sobie smaku. Musze zakupic na piatek do
                                            piwka.

                                            Antusiu czy dobrze zauwazylam ze synek Twojej kolezanki jest juz w domu? Jestem
                                            z nim myslami i z Lucja tez. Biedne dzieci tyle bolu musza zniesc. Eh czasami
                                            zycie jest niesprawiedliwe.

                                            Misiu spa w wykonaniu Madzi bylo super. A moze pomyslicie o tym na wieksza
                                            skale? Ja bym chetnie skorzystala. Masaz takimi raczkami to podwojna
                                            przyjemnosc. I moze zalapalabym sie na jakies znizkismile)) I przypomnialo mi sie
                                            jak odzwyczajalam Ole od dyda. Ryki zaczely sie po tygodniu. Za to Iza pierwsza
                                            noc nam dala popalic i potem byl spokoj. Ale trzymam kciuki zeby Madzi poszlo
                                            „bezbolesnie”***

                                            Balbinko ja tak mysle ze w razie jakiegokolwiek przyjazdu do Polski, generalnie
                                            zaplanuje wycieczke po calym kraju i odwiedze wszystkie Foremkismile)) Mam
                                            wypasiony namiot, najwyzej bede korzystac z Waszych lazieneksmile)) Tylko to wtedy
                                            musi byc cieplej, bo z reguly jestem zmarzluchem. A Krzysio posiedzi sobie ze
                                            swoja mamusiasmile))) Moze wtedy mnie doceni. I dbaj o siebie Kasiu. No po co masz
                                            sie plamieniami stresowac. Odpoczywaj , wynudz sie bo potem dlugo nie bedziesz
                                            miala okazji. No chyba ze bedziesz tyle szczescia co Althea.

                                            No wlasnie Althea co mogle zrobic aby zasluzyc na zdjecie Marysi i Twoje
                                            oczywiscie. Generalnie jestem zdeterminowana i gotowa na wszystkosmile Tylko
                                            powiedz. Plizzzzz...

                                            Megi moja propozycja zrzuty na fure (kurcze jak to sie pisze) nadal aktualna.
                                            Trzymam kciuki za odstawienie nocnego karmienia***

                                            Lalisiu przytulam. Rozmawialismy wczoraj o Was z Krzyskiem. Jestesmy z Wami***


                                            Hortiko Tomek jest sliczny. To sie szykuje Balbince przystojny ziecsmile I te jego
                                            oczy...

                                            Lirio gdzie Ty masz chody? Bardzo profesjonalnie wygladasz. Wiesz jaka kase bys
                                            nakrecila dla policjismile Zamiast broni bierz lizaka i do dziela!

                                            Gviazdko Elizka super usmiechnieta. Dzielna dziewczynka z usmiechem znosi
                                            niewygody. Trzymam kciuki zebyscie jak najszybciej wyskoczyly z tej poduchy***

                                            Olcia trzymamy kciuki. Bedzie dobrze!!!!

                                            Tatanko wiec jednak facet. Pewnie Maruda jest rozczarowanawink jezeli chodzi o
                                            imie to ja wyjde na totalna snobke ale proponuje Pascal albo Benedict. Jesli
                                            bede miec syna to tak go nazwiemysmile A co juz i tak wszyscy nam tylki obrabiaja
                                            to niech chociaz maja powodsmile A tak na powaznie to Antos jest slicznym imieniem.
                                            A jak urzadzanie domku?

                                            Pkanetko mam nadzieje ze sie spotkamy. W koncu mieszkamy na tej samej
                                            planeciesmile)) a na razie czy moge poprosic o zdjecie?smile

                                            Matalko czy ja tez moge poprosic o zdjecie. Ja przeciez Ciebie tez nawet na
                                            zdjeciu nie widzialam. Proszesmile

                                            Melba przytulam i sorrki za nagadywanie. Kurcze to byl zakrecony tydzien tzn.
                                            bardzo ciezki. Wiecie ze juz nie pamietalam ze dzwonilam do Marty, Balbinki i
                                            Bebellka. Pamietalam tylko o telefonie do Moniki. Dzieki za cierpliwosc.

                                            Stokrotko calusy. Ja tez poprosze o nowe zdjecia.

                                            Potwors jak zdrowko? A wiesz ze ja nie wiem nadal jak masz na imie?

                                            Jaaniu przytulam. Oszczedzaj sie bo nam znikniesz!

                                            Skladam spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe i imieninowe jubilatom i
                                            solenizantkom! Duzo zdrowka!!!

                                            Dziewczynki dziekuje za mile slowa o mamie. Nie wygladala na chora, no nie. Kto
                                            by pomyslal ze na 6 tygodni jej juz nie bedziesad(( Jedno mnie tylko pociesza, ze
                                            nie cierpiala i ze dziewczynki taka ja wlasnie pamietaja.


                                            Ja od poniedzialku zaczelam kurs na uniwerku. I dzisiaj taka mila chineczka co
                                            siedzi kolo mnie spytala czy Polska lezy w Europie. Normalnie jezyka w gebie mi
                                            zabraklosmile

                                            A mialam Wam jeszcze napisac o moim biednym mezu. Jak wrocilam w niedziele do
                                            domu to w sypialni na szafce lezala lornetka. A okna od sypialni wychodza na
                                            zenski akademik. A nie bylo mnie tylko dwa tygodnie. Moj biedny desperat, dobrze
                                            ze przez okno nie wylecialsmile

                                            A mam jeszcze pytanie czy ewentualnie jakas plytka z wystepem Marudki moglaby
                                            byc przechiowana do czasu mojego przyjazdu do Polski. BARDZO chce obejrzec te co
                                            ukradla serce mojej mlodszej corce.

                                            Kurcze moj maz juz wrocil. To milego wieczoru i do jutra.
                                            Kaska

                                            • yskyerka Kasiu 13.02.07, 18:44
                                              Nie łapię, co mają ładne widoki do lepszych żon?
                                              • kasia0606 Re: Kasiu 13.02.07, 19:18
                                                Juz tlumacze. Lepsze zony lataja samolotami przez co ich mezowie moga delektowac
                                                sie ladnymi widokami w egoztycznych krajachsmile))
                                                • yskyerka Re: Kasiu 13.02.07, 19:23
                                                  A ty nie latasz? Swoją drogą, jeśli twój mąż ocenia kobiety tylko na podstawie
                                                  tego, czy latają samolotami, to gratuluję mu poczucia humoru. wink
                                                  • ma_ruda2 Re: Kasiu 13.02.07, 19:27
                                                    Kasiu kochana podoba mi sie kryterium oceny kobiet twojego M smile))
                                                    a plytke z tv jak tylko Bebelek mi da, skopiuje i wysle mojej najwiekszej i
                                                    jedynej fance. kissy dla twoich lasek i dla ciebie smile)

                                                    Yskyerko naprawde masz aniolka w ciazy dla mnie????!!! to jakis znak!!!! mow
                                                    kiedy mam sie zjawic i jestem. nie wiem jak tobie / twojej cioci
                                                    dziekowac??!!!! kiss*

                                                    i uprzejmie inforuje, ze Tatanka kazala mi sie na gg zainstalowac wiec jestem,
                                                    ktos chce moj numer??? pewnie nikt tongue_outP
                                                  • ant25 :) 13.02.07, 19:31
                                                    DAWAJ!!!!!!!
                                                  • yskyerka Re: :) 13.02.07, 19:57
                                                    DAWAJ!!!!!!!!!

                                                    A po odbiór zapraszam w poniedziałek. Pasi?
                                                  • balbinka74 Re: :) 13.02.07, 20:10
                                                    Olcia, musi byc dobrzesmile

                                                    Kasiu,ja chciałam do ciebie w srodę zadzwonic, ale bałam się,ze się na nowo
                                                    rozkleisz.Męza masz boooskiego....ja uwielbiam facetów o tym imieniusmile z
                                                    uczniami trochę gorzej, bo strasznie psocą i pomysły mają niemożliwe.Kiedyś z
                                                    kumpelami z akademika zaklinałysmy się,ze jak będziemy miały syna to damy mu na
                                                    imię Krzysztof.Jak do tej chwili tylko jedna z nas ma dziecko i to córęsmile
                                                    My zaczęlismy debatować,nad wariantami...i gdy obok Kajetana, Konstantego i
                                                    Michała rzuciłam Krzyś...to mezul jakos tak dziwnie spojrzał...i sie
                                                    nasrozył.On ciągle twierdzi,ze córa bedzie i po co imie dla chlopaka wybieracsmile




                                                    Balbiniątko
                                                  • melba7 :) 13.02.07, 20:00
                                                    maruda, dawaj gg!
                                                  • melba7 Re: :) 13.02.07, 20:03
                                                    Kasiu, nie przepraszaj za telefony, no dziewczyno!po to nas masz...dzieki za
                                                    zdjęcie...
                                                  • ma_ruda2 Re: :) 13.02.07, 20:04
                                                    Melbus poszlo smile
                                                • ant25 Re: Kasiu 13.02.07, 19:31
                                                  Olcia, trzymam mocno kciuki, dobrze bedzie
                                                  • ma_ruda2 Re: Kasiu 13.02.07, 20:01
                                                    Ant, Yskyerka poszedl mail smile
                                                    Yskyerko pn o ktorej?? juz sobie w kalendaz wpisuje smile
                                                  • althea35 Olcia, trzym sie!!! 13.02.07, 20:06
                                                    Wszystko bedzie dobrze!

                                                    Do d.u.p.y sie pisze jedna reka...
                                                  • melba7 ciekawe, co u Olci 13.02.07, 20:07

                                                  • megi.1 Re: Olcia, trzym sie!!! 13.02.07, 20:08
                                                    Olciu trzymaj się!!! I tak sobie myślę, że skoro mają cię ciągle straszyć tą
                                                    małą ilością wód płodowych to może lepiej jak juz Julcie będziesz miała po tej
                                                    stronie brzuszka? W końcu to już 9 miesiąc i Julcia jest gotowa na przyjście na
                                                    świat.

                                                    Marudka ślij swoje ggsmile
                                                  • megi.1 Kasiu 13.02.07, 20:12
                                                    Śliczne to zdjęcie dziewczyn z babcia i prababcią. Dobrze, że będą nosić w
                                                    sercach właśnie taki obraz babci jak na zdjęciu.

                                                    Nie mam zdjęć brzuszka Jutki. Jutko podeślesz mi?

                                                    Ależ jestem dziś padnięta. Dobrze, że Miki już śpi.
                                                  • ma_ruda2 Megi 13.02.07, 20:22
                                                    poszlo smile
                                                    kolorowych snow dla zieciunia i niech sie chlopak w nocy nie budzi smile
                                                  • ant25 Re: Megi 13.02.07, 20:55
                                                    Megi za zdroszcze Ci ze Miki śpi moje jest dzisiaj niemożliwe, mam juz taki
                                                    burdel w mieszkaniu....ide z nia powalczyc potem wam napisze co dzisiaj
                                                    zbroiłasmile
                                                  • megi.1 Re: Megi 13.02.07, 21:02
                                                    Teraz spi w nocy bedzie buszowałsmile

                                                    Życzę wszystkim dobrej nocy i idę się przytulić do poduszki i
                                                    poczytać "Mikołajka" którego doatałam na gwiazdkę od brata.
                                                  • ant25 Re: Megi 13.02.07, 21:06
                                                    nie przejmuj sie moja tezsmileona wstaje min 2,3 razy i nie potrafi tego zrobic w
                                                    tajemnicysmile)
                                                  • hortika Re: Megi 13.02.07, 21:16
                                                    Marudka, wyślesz i mi?
                                                    Ciekawe co za oceanem u Olci i Julci- może ona tuli już maleńką?
                                                    Balbinko-po dokładnym przejrzeniu dowodów rzeczowych (czyli książeczki zdrowia)
                                                    okazało się, że W. się pomylił i z Tomcia aż nie taki paker -waży 7,9 kg. Tak
                                                    coś mi się wydawało że taki skok nieprawdopodobny jest. Ale i tak podciągnął
                                                    się z 10 na 25 centyl. A W. nie jest na wychowawczym -nie podpisał kolejnego
                                                    kontraktu w pracy.
                                                    Kasiu -zdjęcie jest .. takie "promieniejące", nie potrafię tego dokładnie
                                                    opisać. Dobrze, że te swięta spędziłyscie z dziewczynkami z mamą.
                                                  • fantaisie Re: Megi 13.02.07, 23:07
                                                    Buźka i już mnie znowu nie ma! ale dzień pełen wrażeń a teraz mąż w
                                                    domusmile))))))))))))))))))))))))))
                                                    papa
    • yskyerka o Olci od Finki 13.02.07, 23:20
      "Przekazałam Olci, że z nią jesteśmy. Nowe info: Dzięki! Dają mi kroplówkę,
      Julka z usg wazy 2800. Czy będzie CC, zdecydują po północy waszego czasu".
      • kasia0606 Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 07:06
        Buziaki i sciski dla wszystkich zakochanych, kochajacych i kochanych!

        Olcia trzymam kciuki!

        no i dzien dobry.
        • calineczka793 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 07:42
          Witam! Chciałam sie tylko przywitać, cobyście o mnie nie zapomniałysmileNiestety
          dużo rpacy, duzo nauki - staram sie nie otwierac forum, bo faktycznie
          wciąga...ale myślami jestem z Wami...no a od marca obiecuję solennie, że będę
          czesto odwiedzającą i piszącą (oczywiście jak się połapie kto co i jaksmile)
          foremką na pocianim gnieździesmile

          Całuski w św. Walentego!
          • ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:08
            Witam,

            Juz środasmilejeszcze tylko 2 dnismile

            Ciekawe co u Olci, moze juz malutka jest z Mamusia?smile

            KOcurek cos zamilkła, pewnie rozmyśla nad pracą...

            Fantaisie a co to za dzien pełen wrażen?smile opowiedz troszke?

            Dokoncze co robiła moja córcia wczoraj, siedze w kuchni gotuje obiadek, ona w
            pokoju i tak dłuższa chwile taka cisza( a to zawsze jest poderzanesmile) zaglądam
            a ona lezy pod swoim samochodem ( takim na którym sie siedzi i odpycha nogami)
            i obok ma sterke kluczy R i jak rasowy mechanik kreci, klnie jak szewc potem
            wychodzi i mowi ...mamo jaka to cieżka praca...smile))))zabawnie wyglądaławink))

            Ja walentynki spedze z chorym M, rozłozył sie na maxa i nie poszedł do pracy,
            wiec bede miała ciekawie,
            • megi.1 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:13
              Witajciesmile))

              Ant buziaki dla Twojego małego mechanikasmile)))

              A moje Walentynki zaczęły się już w nocy bo Miki sam przespał aż do 2.30 i
              dopiero wtedy poprosił o przekąskęsmile cuuudowna nocsmile

              Fantasie ależ P. romantyk jestsmile))) Jak noc?wink

              Buziaki Walentynkowe dla wszystkich!
              • nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:39
                Witam smile))

                Ciekawe czy Olcia tuli juz swoją Julcię? Trzymam kciuki zeby wszystko było
                dobrze. Zreszta co ja gadam, bedzie dobrze!

                Ant pomysłowa ta Twoja córcia smile

                Monia Funio na smyczy boski! I zima niczego sobie smile

                Megi super że Miki wydłuża sen smile
                Ola nadal budzi sie nad ranem na dodatkowe jedzonko. I dzieki temu zaspalam
                dzis do pracy, bo obudzilam sie o 6.50. Na szczescie szybko sie zebralam i
                spoznilam sie tylko 15 min.

                Tatanko super jakby udało nam sie spotkać! W przyszłym tygodniu bede dokładnie
                wiedziała o której bede we Wrocku to się umowimy smile

                A my dzisiaj obchodzimy 3 rocznicę poznania się. Znamy się tak krótko a tyle
                sie w naszym życiu zmieniło, oczywiscie na lepsze smile
                Z tej okazji wybieramy sie do francuskiej restauracji na ślimaczki lub zabie
                udka smile

                Buziaki dla wszystkich smile
                Miłego dnia

                • melba7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:50
                  witam się walentynkowosmile
                  bardzo jesstem ciekawa, co u Olci i Julcismile
                  • melba7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:56
                    aha...Anhes jeszcze w dwupaku, za to zaczęłą rodzić Ineze-ona chyba u nas coś
                    skrobnęła ze 3 razy...Jesli nasza Olcia też dzis zobaczy swoja Julę, to bedą
                    Walentynki wyjatkowo obfite w dzieciaczkismile
                    • zuza1978 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:04
                      Buziaki walentynkowe dla wszytskichsmile))
                      TRzymam mocno kciuki za Olcię i Julcię, żeby wszystko szczęsliwie się ułożyło i
                      biegnę do pracy
                • ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 08:54
                  Nika to romantycznie sie poznaliściesmile ale zeby z tej okazji jesc ślimaki i
                  jakies udka to na to bym nawet z najwiekszej miłości sie nie zdobyławink))
                  Miłego wieczorkusmile
                  • bebell Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:03
                    Czesc!

                    My Walentynki bojkotujemy od lat, więc spuszczam zasłone milczenia na ten tematsmile))

                    Megi-nosz, rzeczywiscie cudowna nocsmile) oby tak dalejsmile)

                    Nika- ślimaczki powiadszasmile) bardzo dobre sa, a ten sosik do nich, mniam...
                    oczywiscie o ile z sosikiem będą.

                    Olcia-???

                    Hortika- zajecia zaczynam od marca (chyba od 3.03)i to bedzie sajgon jakissad(
                    sobota i niedziela od 8.00 do 20.00... a w międzyczasie przeciez się musze
                    odciagnac...

                    Dziś znów do lekarzasad(( w jakąs pętle wpadliśmy...

                    k.
                    • nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:10
                      Antuś ja ślimaków jeszcze nie jadłam, ale słyszałam że pyszne są. Więc chce
                      spróbować.

                      Bebellku to nie ma żadnej poprawy u dzieciaczków?

                      Balbinko gratuluje drugiego semestru!

                      • lalisia78 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:18
                        wszystkiego najepszego duzo milosci dla wszystkich

                        o 11 mam wizyte u lekarza z dziewczynami bo dalej brzydko bardzo kaszla a
                        wczoraj zakonczyly antybiotyk. Moja mama berdzo zle sie czuje wczoraj
                        przyjechala domnie zeby nie byc samej w domu i nie myslec i wieczorem ja Adam
                        odwozil bo miala ponad 38 st caly czas sie trzesie nie tylko jak ma goraczke
                        chyba przez nerwy i znowu jej serce zaczyna nawalacsad
                      • jutka7 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:18
                        witajcie smile)
                        i ja przesyłam walentynkowe buziaki smile

                        Ale jestem ciekawa czy Julcia juz na świecie!?!!!

                        Megi ja wysłałam do ciebie zdjęcie, ale własnie sobie uświadomiłam, ze zamiast
                        kropki dałam kreskę i musiało nie dojśc. Marudzia Ci juz przesłała?

                        Kasiu witaj z nami, w dobrej formie jak mniemam, z czego bardzo się ciesze smile
                        Za podglądactwo studentek byłaby surowa kara smile

                        Antus a dokąd Ty na te narty smigasz?

                        Jeszcze sie nie obudziłam, musze kawke sobie zapodac.
                        A moje dziecię wczoraj fikało jak szalone cały wieczór, normalnie w całym
                        brzuchu czułam delikatne kopniaczki, super uczucie smile
                        • lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:26
                          No właśnie! Dziś walentynki!! Duuuuużo miłości.
                          Najpierw muszę was szybciutko uściskać i przeprosić za takie długie milczenie,
                          ale wypadł nam wyjazd na weekend, niespodziewanie, a od poniedziałku
                          szaleństwo, głównie związane z targami i jeszcze muszę wszystko dopiąć z
                          planami na następny semestr, bo od jutra mnie w pracy nie ma. Mimo że z wami
                          nie siedzę śpię po kilka godzin.

                          Nie czytałam ale widzę że Kasia wróciła, buziaki wielkie, ściskam mocno, jesteś
                          dzielna kiss** Dziękuję za zdjęcie kiss*

                          Olcia!! O rany!! Ale mała się śpieszy wink) Trzymam kciuki.

                          Pituś na wywczasie, tej to dobrze!!
                          • lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:36
                            Ineze to "Stara Koczkodanica", tylko potem się przeniosła, na inne forum, już
                            rodzi, jak to zleciało surprisedO

                            Wiem że Marudzia była w telewizji, aż mnie skręca że nie oglądałam, ale ja
                            ostatnio nie wiem że istnieje tv
                            Marudzia KLAPS za głupie gadanie wink

                            Co to epidemia chorób w Pocianowie?? Zdrowiejcie kochani, bo pociany
                            nadlatują wink
                        • ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 09:46
                          Jutka mam nadzieje ze śmigne bo cały czas monitoruje sytuacje, a na froncie M
                          chory w domku i zobaczymy czy nie bedzie wiało ale jakby tak wszystko sie
                          ułozyło to na 2 dni na Kasprowy spadam, juz mna jak w delirce trzęsie do tej
                          górysmile)))
                          • tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:07
                            Witam się i ja smile
                            Po wczorajszych odwiedzinkach padł kawka, za to dzisiaj walcze...
                            Z własnym mężem i jego choróbskiem - Antuś, sama nie jestes smile
                            Nawet z łózka nie wstał, ale za godzinkę musi jechac na przetarg
                            i chyba go zawiozę, bo boję się, że padnie za ta kierownicą.

                            Kasiu - dostałam Twojego sms'a - nie dziękuj Kochana,
                            bo przecież my tu po to jesteśmy!!!!
                            Do mnie bez namiotu możecie przyjechac bo pokoi dużo,
                            a jak więcej forumek chce, to w sumie pole namiotowe za domkiem jest spore,
                            więc możemy zlot pocianowy u mnie na wiosce zrobićsmile

                            Marudko - melduj mi się Kochana na gg!!!!

                            Fantaisie - czy Ty nie czytasz co ja piszę???
                            Zwolnij Kobieto, bo widzę, że wzraz z nowym semestrem
                            zapomniałaś o swoich tegorocznych postanowieniach!!!

                            Megi - toż to Walentynki pełną parą skoro Mikołaj taki prezent w nocy zrobił!!!

                            Horticzko - gratuluję Tomusiowi tych cudnych kilogramów.
                            Kiedy on tak urósł???

                            Ciekawe jak tam Olcia???
                            Ona już 37tc ma, bo jest równo 4tygodnie przede mną...
                            Leiej chyba będzie jak już ją potną niż jakby Julka miała tam siedziec
                            bo takie ingerencje moga tylko do powikłań prowadzić...

                            Balbinko - ja mam trzy terminy porodu od 24 marca do 10 kwietnia.
                            Ja obstawiam kwiecień, ale wolałabym urodzić w marcu,
                            bo tydzień po świętach P wyjeżdża na szkolenie.

                            kurcze - wiecie, że od czytania wysycha w ustach...
                            z takim zacięciem was czystam, ze musze leciec się czegos napić.
                            Zaraz wracamsmile
                            • fantaisie Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:20
                              Miłości i jeszcze raz miłoścismile)))))))))))

                              Pawełek romantyksmile było boooskosmile)) ale o 4 rano musiał już jechać....

                              Antuś mój wczorajszy dzionek: 3 przedszkola, które miały solidny obsuw, a potem
                              próba do koncertu która skończyła się o 21! i jak wróciłam to zaraz za mną
                              przyjechał P.
                              Twoja Amela to niezła aparatkasmile i zyczę zdrówka dla R. i trzymam kciuki za
                              Kasprowy!!!

                              Trzymam kciuki za Olcię! ciekawe czy już ma swoją Julcię??

                              Althea jak dzisiejsza noc?

                              Melbuś a jak psina po operacji? i buźka dla Ciebiesmile

                              Pkanetko, Ty mnie nie stresuj że macie piękną wiosnę! nie chcę już śniegu! mam
                              wizję siebie w butkach lekkich, w lekkiej kurteczce, ech rozmarzyłam się...

                              Matalko na jaki kolerek włoski zrobiłaś?

                              Bebelku, nic lepiej? cały czas choroba u Was szaleje? to wszystko przez tą
                              głupia pogodę...

                              Nika, życzę dzisiaj miłego wieczorkusmile))) i na ślimaki to ja też bym sobie
                              wyskoczyłasmile

                              Jutka, nawet nie wiesz jak mnie cieszą Twoje postysmile))) super, że Maleństwo
                              szalejesmile))) buziaki

                              Tatanko, nie krzycztongue_out tak się jakoś układa! a z teściową to wiesz co się robitongue_out

                              Balbinko, miałam wczoraj ale zapomniałamtongue_out na pewno Twoje łobuziaki wiedzą, że
                              robią źle i w pewnym momencie odpuszczą! no i gratuluję wejścia w kolejny trymestr!

                              Lalisiu, Twoja mama pewnie strasznie się denerwuje i to może być reakcja na stres!

                              Marudzia jak sampoczucie? wysprzatałaś już wszystko? i wszystkiego naj dla P. i
                              niech ostrożnie działa z nowym sprzętemsmile ale z drugiej strony może to by
                              ciekawy gadżetbig_grinDDD

                              Potwors mało Cię ostatniosad a co do pracy, to może kaska się rozkręci! a, że się
                              podobałaś to nie mam żadnych wątpliwoścismile))

                              Hortika to z Tomusia duzy facetsmile)) i świetnie, że wszystko jest dobrze!

                              Hej Stokrotko! całuski dla Ciebie i Jasia!

                              Megi, dzisiaj Miki też szaleje? i co ze schabikiem? dało się zjeść?

                              Kasiu, trzymam kciuki, żeby udało się z tym 14 listopada! i za lornetkę byłaby u
                              nas uczciwa afera!

                              Lirio, wracaj do nas i nie zamęcz się!

                              Jaania jak szafatongue_out

                              Ależ Tatanko, czytambig_grin

                              A ci umnie, dzisiaj czeka mnie upojna wizyta w ustongue_out potem próba do koncertu a od
                              17 lekcje ilość już niepoliczalnatongue_out i tyle.
                            • tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:23
                              Już się napoiłam, więc moge generowac dalej:

                              Stokrotko - pisz do nas więcej!!!
                              Zdjęcia Jasienka chciałybyśmy obejrzec smile


                              Nikuś - to będziemy się zgadywac w przyszłym tygodniu smile
                              Może Jutka i Jaania dadzą się namówić na jakieś lody??? tongue_out

                              Pkanetko - mi tez Miłosz bardzo się podoba smile
                              Ostatnio poznałam takiego małego- 6 letniego,
                              który przyjechał w odwiedziny do moich rodziców i siadł koło mnie
                              i gadał do Kropka, że musi sie szybko urodzić,
                              bo on nie ma z kim się tu u nas bawić...
                              Nosz powalił mnie na kolana smile

                              Melbuś - dzięki za stosunkowo piękną Walentynkę!
                          • pkaneta Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:09
                            Uff..i kolejny , nowy dzień nastał. A ja jakaś śpiąca jestem dzisiaj. Wczoraj
                            J. zaprosił mnie na Rysia i prawdę powiedziawszy wyszliśmy z kina zdegustowani.
                            No taki sobie ten Ryś. No mi się najbardziej zakończenie podobało - a dla
                            uściślenia- tekst Tyma jak już literki leciały smile
                            A tak wogóle to jakaś napięta jestem od rana - dzisiaj 27 dc.i w zasadzie od
                            dzisiaj zaczynam oczekiwanie. Jeśli faktycznie miałam przesuniętą owu na 20-22
                            dc tojeszcze sobie poczekam. Jak ja nie lubię tych ostatnich dni cyklu!!! Nie
                            cierpię!!
                            • pkaneta Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:14
                              A jeśli chodzi o Walentynki to my z J. tez uważamy że to w zasadzie święto
                              sklepikarzy jest a kochać to się trzeba cały rok okrągły. I dlatego w ramach
                              oprotestowania wczoraj poszliśmy do kina a nie dzisiaj wink))
                              • hortika Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:25
                                cześć, co tam Walentynki, jutro Tłusty Czwartek? Kto pączki i faworki piecze?
                                Pkanetko- ja miałam podobne odczucia co do Rysia, najbardziej podobał mi się
                                chyba Turek odchodzący z klubu Tęcza i Merle jako instruktorka chińskiego
                                aerobiku.
                                • tatanka-2002 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:28
                                  Horticzko - ja wałsnie przeglądam przepisy na faworki smile
                                  Może ktoś poratuje mnie sprawdzonym przepisem????
                                  Jadę za trochę do miasta to do sklepiku zajrzę i zrobie potrzebne zakupki!!!
                                  • fantaisie Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:31
                                    Tatanko jak Gosia wyrwie się ze szponów ubezpieczyciela to Ci napiszę faworki!

                                    No właśnie jutro tłusty czwartek! zamierzam się zapchnąć pączkami, ale dopiero
                                    jak wrócę z koncertu....
                                    • nika112 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:36
                                      Tatanko na lody to ja najchętniej do galerii dominikańskiej smile
                                      Pyszne mają i wieki całe juz ich nie jadłam

                                      A jutro bedziemy się opychać pączkami. Niestety kupnymi, bo na piecznie nie ma
                                      czasu.
                                      • pkaneta Fantaisie 14.02.07, 10:41
                                        To i ja poproszę o przeopis na faworki - może bym dzisiaj wieczorkiem je
                                        zrobiła??
                                        • megi.1 Re: Fantaisie 14.02.07, 10:45
                                          Fantaisie schabik da się jeść, bo dopiero zaczał się przypalać jak przybiegłam
                                          na ratunek. No ale mieszkanie cały przesiąknięte zapachem, a dzis kolęda, więc
                                          będzie mięsna kolędasmile)

                                          Trzymam kciuki za Pkanetkę i Lisicę, żeby @ się nie pojawiła przez najblizsze 9
                                          miesięcysmile!!!

                                          I myślę ciągle o Olci, w sumie jakby nie miała cc to chyba by nas
                                          poinformowała, no nie?

                                          Hmmm Marudki nie ma. Mam nadzieję, że to nie wina zakupionej wiatrówkiwink))
                                        • pkaneta Lisico 14.02.07, 10:46
                                          No ubawiła mnie ta Twoja Basieńka - dzieci są przekochane. Moja ma prawie 8 lat
                                          ale ostatnio powaliła mnie na kolana pytaniem po obejrzeniu aktów z wczesnego
                                          dzieciństwa mojego J. Dorwała fotkę gdy J. miał niecały miesiąc i pluskał się
                                          w cynowej wanience. Mówi do J."a ja widziałam Twoje gołe zdjęcie. Byłeś cały
                                          goły" przy czym bardzo się zaczerwieniła. J. wyszedł a Karola konspiracyjnym
                                          szeptem do mnie " a urósł coś od tamtego czasu?? " No prawie sie udławiłam tak
                                          dziko rżałam smile))
                                          • ant25 Re: Lisico 14.02.07, 10:57
                                            Anetko, padłam i leze pod biurkiem .....ale wrednego pytania nie zadam smile)))
                                            trzymam jezyk za zebami ale juz widze mine Twojego M na takie pytaniesmile))))
                                          • lisica_lesna Re: Lisico 14.02.07, 11:06
                                            No no Karola miałam tak słabe mniemanie o Twoim J.? Przyznaje dzieci są
                                            niesamowite.
                                            Wy też kobietki jesteście niesamowite dzisiaj - mam cały czas otwarte forum a
                                            co się zajmę pracą to tu cała nowa listawink
                                            Nika gratuluje rocznicy! slimaków nie jadłam ale małże są pyszne. Pracowałam
                                            kiedyś w italiańskim kraju jako gosposia i sama je robiłam, żal mi ich było to
                                            prawda ale nie mogłam sie oprzeć.
                                            Prezesowo - ty to szalona kobieta jesteś ale to już powszechnie wiadomowink
                                            Pochwalę Ci się że choinki już nie mam i nawet na lodówce przyczepiłam
                                            magnes "Całuję lepiej niż gotuję" i na ścianach kilka serdeszek, możesz być ze
                                            mnie dumnawink
                                            Lalisiu przykro z powodu tych wydarzeń, trzymam za Was.
                                            • megi.1 Re: Lisico 14.02.07, 11:08
                                              Lisico magnes obłędnysmile))))))))))))))))))))))))))))))))
                                              Ja potrzebuję taki:"Całuję lepiej niż sprzątam"smile
                                              • lisica_lesna Megi 14.02.07, 11:16
                                                Poszukam! A jak poczekasz do przyszłego roku to nawet sama Ci zrobiesmile
                                                • megi.1 Lisico:) 14.02.07, 11:31
                                                  Spokojnie poczekam na Twoje rękodzieło, bo nie liczę na jakąś moją ewolucję w
                                                  kwestii sprzątaniasmile))) Z góry dziękujesmile))!!!
                                            • balbinka74 Re: Lisico 14.02.07, 11:21
                                              Lisico, mało stresującego zaglądaniaw majtk życzę...niech @@@ sobie od ciebie
                                              pójdzie na długie 9 miechówsmile
                                              Basiaczek boski!

                                              Pkanetko..nadal sie trzęse po tekście Karolismile))

                                              Ant, zazdroszczę ci tej maszyny do wyrabiania ciasta...kurka, za mna faworki i
                                              rogaliki juz od dawna chodza, ale nie ma mi kto ciasta zagniescsad a sama nie
                                              chce ryzykowaćsad

                                              Prezesowa, ty masz petarde ??? czy turbodoładowanie?

                                              Bebelku, my tez raczej oszczednie z tym walentynkowym swiętem..dzis wyjatkowo
                                              mezul planował obiadek poza domem w ramach rekompensaty za samotnie spedzone
                                              urodzinki...i jako że to ostatnie nasze samotne walentynkismile

                                              Lirio,leć na monitoring w 9 dcsmile Spokojnie te cysty vel torbiele nie sa groźne
                                              jesli sie jej w pore zauwazysmile

                                              chyba wątek o przylocie bociana nad oceanem trza zalozyćsmile
                                      • balbinka74 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 11:06
                                        Ja pierniczę, mega posta mi zjadło!
                                        Melduje się zatem i za chwilkę napiszę!
                                    • erga4 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:49
                                      Marudko-ja też chcę twój numer gg

                                      Balbinko- no jeśli mam być szczera to obstawiam u ciebie dziewczynkę - a
                                      powinnas wiedzieć że tylko w przypadku Althei się pomyliłam smile)
                                      A imię dla dziewczynki jest??

                                      Calineczko-ale do marca to chyba będzie sz się pojawiała, co??
                                      Mnie zdjęcia pomagały w odróżnianiu dziewczyn. Z czasem się połapiesz smile)

                                      Nika - wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!!
                                      a ślimaka też bym zjadła.
                                • althea35 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:47
                                  Witam!

                                  Głowa mnie boli i z lekka nie do zycia jestem. Marysia jeszcze spi a ja latam
                                  od 8 bo ciagle mam wrazenie ze ni zdazesmile)) O 13 mamy wizyte poloznej czy tam
                                  innej pielegniarki, ciekawe ile Marycha wazy?
                                  Wczoraj bylismy na spotkaniu naszej grupy ze szkoly rodzenia, same fajne
                                  dzieciaczki. Nasza Marysia najmlodsza, ale wcale nie najmniejsza.

                                  Zdrowka zycze wszystkim chorym maluchom i tatusiom tez!!!

                                  Antus, fajnie masz z nartamismile U nas taki ladny snieg, ale dzisia chyba nawet
                                  na spacer nie zdazymy isc.

                                  Hortika, ja bym faworki zrobila... tylko bije sie zjesc. Moj genialny M.
                                  ostatnio kupi paczki. Twarda bylam nie zjadlam.

                                  Kasiu, ja ciebie tez chyba nie widzialam. Przeslesz mi jakies zdjecie?????

                                  Macie jakies fajne przepisy na szybkie dania? Bo mi pomyslow brakuje i boje sie
                                  cokolwiek jesc zeby Marysce nie zaszkodzic.
                                  Moje dziecko przespało w nocy 3 godziny we wlasnym łózeczkusmile))))))))
                                  • althea35 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:53
                                    Antus, ty nie wiesz co tracisz z tymi krewetkimi! Ja uwielbiam! One naprawde
                                    pyszne sa. Raki tez sa pysznesmile Ale kobieta w kasie w GM na nas bardzo dziwnie
                                    patrzyla jak kiedys kupowalismysmile
                                    • ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 11:00
                                      Oooo nie nie ja wiele nowosci z róznych dziedzin zycia moge próbować ale moje
                                      podniebienie i zalądek to sa tylko do tradycyjnych rzeczy stworzone, a
                                      najbardziej psychikasmile))) a wiecej krewetek łykać nie zamierzam ...za dużesmile))
                              • lisica_lesna Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:40
                                Witajcie Panie i duuużo miłości życzę.
                                Trochę nadgoniłam ale jeszcze sporo mi zostało.
                                Właśnie dzisiaj wróciłam do pracy po dłuższej przerwie i co..? pewna pani mnie
                                mnie zawiodła a wręcz zadziwiła złośliwością swoich uwag, ale luzsmile
                                Pkanetko ja też właśnie jestem w tej fazie oczekwiania i "zaglądania w majty"
                                Trzymam na Olcie i Julcie, oby już było dobrze.
                                I zdrowia wszystkim choraczkom życzę.
                                A na koniec anegdotka z życia rodziny. M zakupił wczoraj "takie coś" do wina,
                                jak karafka z długim dziobem. Basia zobaczyła to coś, pojaśniłam jej do czego
                                to służy a ona na to "przyda się". Wymiękłamwink

                                • hortika Althea, 14.02.07, 10:57
                                  • hortika Re: Althea, 14.02.07, 11:01
                                    a czy Marysia ma jakieś objawy alergii, czy tak na zimne dmuchasz??
                                    • althea35 Re: Althea, 14.02.07, 11:11
                                      Hortika, objawow alergii Marysia nie ma i ja raczej jem w miare normalnie, ale
                                      boje sie ze zjem cos za ciezkiego i bedzie ja brzuszek bolal. Czasami tak ma,
                                      ze jest spokojna a nagle zaciska twarz, nogi podciaga do gory i wrzeszczy...
                                      podejrzewamy, ze to bolacy brzuszek.
                                      A takie paczki czy faworki, smazeone na glebokim tluszczu to raczej do lekkich
                                      rzeczy nie naleza.
                                • lirio.a Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:57
                                  big_grinDDD Pkanetko, biedna córcia martwi się o mamusię, ale się ubawiłam, właśnie
                                  zrobiłam sobie małaą przerwę na czytanie. Wasze dzieci są boskie, Antuś musisz
                                  kupić teraz mały zestaw kluczy francuskich, a lisica balon do pędzenia wina wink)

                                  Althea, a twoja córcia mnie zadziwia, toż to anioł kiss**

                                  Prośba do tych co brały clo, ja biorę drugi dzień (6dc) i dziś boli mnie
                                  brzuch, nie mocno, ale kłuje jakby jajnik, jak przy owu tylko trochę słabiej,
                                  czy to normalne?? Wiecie ta baba tak mnie nastraszyła tymi cystami, że chyba
                                  panikuję wink
                                  Za te zaglądające w majty, żeby nic nie wypatrzyły kciuki zaciśnięte wink)
                                • ant25 Re: Szczesliwych Walentynek!!! 14.02.07, 10:58
                                  a no własnie faworki dzisiaj siedze i robie nie ma co smilemoze i zdaze troche
                                  poaczkow trzasnąc mam super maszynke do ciasta to samo wyrabianie minuta osiem
                                  gorzej z tym smazeniem ale zobaczymy taka nakrecona jestem to i moze sił
                                  wystarczysmile
                                  • pkaneta Ant 14.02.07, 11:00
                                    Rzuć przepisem na te faworki i może na pączki
                                    • tatanka-2002 Re: Ant 14.02.07, 11:28
                                      Nosz zostawić Was na chwilkę a tu taka lista do nadrobienia!!!

                                      Antuś i Monia - czekam na przepisy smile

                                      Nikuś - nigdzie indziej jak tylko do galerii smile
                                      Powiem Ci, ze jak umówiłyśmy się z Jaanią i Jutką po raz pierwszy
                                      to własnie na lodach w galerii, tylko lodówki im sie popsuły
                                      i ciacho z soczkami nam zostało na pocieszenie smile
                                      Oby tym razem sytuacja nie powtórzyła sięsmile

                                      Anetko - oplułam monitor tym pączkiem co go włąsnie jadłam...
                                      Pytać nie będe jaka jest odpowiedź na pytanie Karoli smile

                                      Lisico - toż to bardzo wyedukowane dziecię z Waszej Basieńki smile
                                      Jak nic trzeba wino pędzić, bo karafka pusta stac nie może smile

                                      Antuś - zapomniałam napisac, że ja tez zawsze ze srubokrętem
                                      albo jakimś kluczem chodziłamsmile Raz nawet drzwi od starej zamrażarki
                                      dziadków odkręciłam, bo tam takie duże śruby były i dałam im rade.
                                      Póżniej w dupsko mi się dostało, bo Babci te drzwi
                                      na noge spadły jak próbowała je otworzyc tongue_out
                                      Mechanik z Małej jak się patrzy, a że robota ciężka, to rzecz jasna smile

                                      Nie pojechałam z P., bo szwa ma miec na tym przetargu,
                                      więc nie powinien mnie tam widzieć, bo P. L4 nie wziął
                                      i oficjalnie to on włąsnie w pracy jest a nie w łóżku.
                                      Martwię się tylko, czy dojedzie ten mój chłop do domku w takim stanie.

                                      Idę wstawić zupkęsmile
                                      • balbinka74 Re: Ant 14.02.07, 11:42
                                        Tatanko, niezły majsterek z ciebiesmile

                                        Ant, naprawianie samochodu to cięzka praca...slownictowo towarzyszace przy tym
                                        baaardzo na to wskazujesmile

                                        I wsólczuje wam chorej drugiej polowy.

                                        U nas juz na szczęście cieplutko po zmianie baterii w regulatorzesmile
                                        tylko znowu mi puls cos wariuje...dzis rano miałam prawie 90sad i bałam sie,ze
                                        to może jakies przeziębienie mie łapie, bo w gardle rano troche drapie..ale nic
                                        takiego tempka tylko 36,9.

                                        Megi..noż bez przesady z tym sprzątaniemsmile I fajnie,ze miki znacznie dłużej
                                        sobie pospał..i przy okazji rodzice tez odsapnęli.

                                        Erguś..w sprawie imion dla babeczki tez debatujemysmile Męzul uparty i koniecznie
                                        chce Jasminę ( ale tu potrzebne jeszcze drugie- święte...i strasznie dłuzo
                                        liter wyjdzie) ja natomiast Antoninę..w gre wchodza jeszcze Michalina lub
                                        ewentualnie Anastazja..tylko nasze nazwisko na -ska sie konczy i jakos to tak
                                        troche dziwnie brzmi...Mamy jeszcze dużo czasu..a ja musze dorwac księge imion
                                        i opisy obadaćsmile
                                  • fantaisie Faworki!!! 14.02.07, 11:17
                                    3 szklanki mąki
                                    4 żółtka
                                    1 całe jajko
                                    łyżka cukru pudru
                                    3 łyżki alkoholu(spirytus, biała wódka)
                                    i tyle ile wchłonie śmietany(gęsta i kwaśna)
                                    3 kostki smalcu

                                    Zagnieść wszystkie składniki, ciasto jak będzie w gulce poklepać(nie wałkować)
                                    dopiero po wyklepaniu ok.7min można zacząć wałkować, robić cienkie placki i
                                    wykrawać paski ok.7cm na 2cm, zrobić nacięcie w środku i wywinąć.
                                    W tym czasie rozgrzać 3 kostki smalcu, w szerokim niskim naczyniu-u nas
                                    patelnia, smażyć na jasnozłoty kolor z dwóch stron, odłożyć na papierowy ręcznik
                                    żeby obciekły, potem układać na talerzu posypywać pudremsmile
                                    Smacznego
                                    • pkaneta Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:22
                                      Dziękuję bardzo smile))
                                      Wprawdzie kończę dzisiaj o 19 ale kto powiedział że cudne zapachy faworków nie
                                      mogą sie roznosić np. po 22
                                      • tatanka-2002 Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:33
                                        Monia - buziak dla Gosieńki!!!!
                                        Zaraz po obiedzie pędzę gniesć to ciasto i będzie pachniało...oj będziesmile
                                      • nika112 Re: Faworki!!! 14.02.07, 11:40
                                        Wow szalone tempo dzis macie smile

                                        Lisico, Anetko Wasze dziewczyny niesamowite. Jakie te dzieciaczki teraz mądre.
                                        az się boje myśleć co nam przyniesie przyszłośc smile))

                                        Althea w kwestii potraw to Ci niestety nie pomogę, bo ja w sumie przez ten
                                        krótki okres karmienia Oli jadłam przewaznie gotowane czesci kurczaka i
                                        gotowaną rybe na parze.

                                        Jak juz napieczecie tych faworków to puście mi kablem, bo chętnie bym zjadła.
                                        • lisica_lesna Nika;-) 14.02.07, 11:59
                                          Faforki na udku żabim i pod ślimakiem - smacznego! ale kusicie tymi faforkami
                                          noż chyba też zrobie.
                                          Myślicie, ze można sobie kupić czarne gacie w czerwone serduszka za 4 dychy?
                                          czy może lepiej bilet 30-dniowy...
                                          Altheo ja Cię tu podziwiam po cichu. Zdjęc nie widziałam ( ale sie o nie
                                          uśmiecham) ale dziewczyny pisały, ze Ty oaza spokoju jesteś. Z podań ludowych o
                                          jedzeniu karmiących najlepszy był mój sąsiad, który własną piersią chyba nikogo
                                          nie wykarmił ale się ZNA na sprawie - Ty HERBATE pijesz??i karmisz?? tylko
                                          bawarke!..a z podań lekarskich to banany wolnosmile
                                          • ant25 Pączki 14.02.07, 12:07
                                            Składniki na 1 kg mąki
                                            1 kg mąki
                                            6 żółtek
                                            1 całe jajko
                                            0,5 litra mleka
                                            5 dag drożdży
                                            10 dag cukru
                                            5 łyżek oleju
                                            1 cukier waniliowy
                                            starta skórka z jednej cytryny
                                            sok z jednej cytryny
                                            Przygotowanie:

                                            W misce z ciepłym mlekiem rozpuścić drożdże, dodać łyżkę cukru, trochę mąki
                                            (tak około szklanki), wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do podrośnięcia.

                                            Gdy zaczyn urośnie, dodać do niego pozostałe składniki - jajka, resztę mąki,
                                            cukier, skórkę z cytryny, olej i wyrobić elastyczne ciasto.

                                            Wyrobione ciasto odstawić do wyrośnięcia ok 0,5 godz,następnie wyłożyć na
                                            stolnicę lekko podsypaną mąką i robić pączki wedle uznania - mozna wycinac dwa
                                            krazki, na jednym konfiturę i przykryc drugim krążkiem, sklejac brzegi jak w
                                            pierogach - a potem każdego pączka roluje sie w dłoniach, żeby miał ładny,
                                            okrągły kształt.

                                            Pączki trzeba ponownie odstawić do wyrośnięcia a następnie smażyć
                                            Przepis nie wlasny a z netu ale sprawdzonysmile


                                          • balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:08
                                            Althea, napisz, czego nie mozesz jadać, to moze łatwiej będzie z tymi
                                            przepisami...ja w tej spawie zupełnie zielona jestem
                                          • balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:12
                                            ja normalnie zwariuje, znowu sie gdies poscik zapodziałsad

                                            Althea, daj znać, czego nie możesz jesc..to łatwiej będzie z tymi przepisami,
                                            ja jestem kompletnie zielona .

                                            i znikam do pracy koncowej, bo mnie facet udusi,ze nic nie mam...
                                            • lirio.a Re: Nika;-) 14.02.07, 12:17
                                              Tatanko jeszcze Ci nie gratulowałam Kropka, jeśli chodzi o chłopca to nic ci
                                              nie podpowiem bo sama mam z tym problem, ciekawe co w końcu wybierzesz kiss*
                                              • tatanka-2002 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:22
                                                Lirio - Ty lepiej myśl, bo jak tak dalej pójdzie,
                                                to bezimienny ten mój dziec będzie smile
                                                • balbinka74 Re: Nika;-) 14.02.07, 12:30
                                                  Lirio..tylko starajcie sie juz od 10 dc..u niektórych kobiet owu po clo dosc
                                                  szybko nadchodzismilea poznańscy ginkowie nie sa az tak strasznismile moge ci dac
                                                  namiary na mojegosmile

                                                  Ciekawe jak olcia...dzis mi sie sniła...
    • lirio.a Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:21
      Nikuś a tobie życzę pysznych ślimaczków i żabich udek (tych jeszcze nie jadłam)
      i ...wielu szczęśliwych chwil

      Muszę spadać, jutro rano jadę do Poznania, nie wiem jeszcze jak to wszystko tam
      będzie wyglądać, ale numery komórek wezmę ze sobą, to będziemy w kontakcie.

      Balbinko, na monitoring idę dopiero 12dc, wcześniej musiałabym biec do jakiegoś
      poznańskiego gina, ale myślę że nie ma co panikować wink))

      Papapapapa kiss******
      • kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:36
        Althea zdjecia poszlysmile

        Bebellku co z maluchami???? i czy chodzi Ci moze o takie nadzienie z masla,
        czosnku i pietruszki, do slimakow oczywiscie?

        Iksierko powiedzialam ze widzialy galy co braly, a poza tym przy tylu zaletach
        jedna wade moge miecwink

        Marudko melduje ze oszczedzilamsmile ale raczki korcilowink

        Niko milego wieczoru. Dla mnie zabie udka sa bez smaku.

        Monia jak zwykle pelna energii. Rozumiem ze Walentynki sie udalybig_grin

        Jutko jakies aktualne zdjecie urosnietego brzuszka poprosze. I gratuluje
        Dzidkowi zywotnoscismile

        Ant mala super. Nie ma jak dobry fach w reku! Czy ten chlopczyk juz jest zdrowy?

        I znowu szczujecie smakolykami. U nas bede croisantysmile)) Zachcialo sie m.
        francji to niech zasuwa rogaliki.

        caly czas mysle o Olci.
        • kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:43
          Sorry, ale musze : Iza chodzi po mieszkaniu i spiewa dzisiaj w Betlejem, wczoraj
          spiewala przybiezeli do Betlejem. Refleks to ona ma... po tatusiusmile
          • yskyerka Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:47
            Finka pisała, że nadal nie ma wieści od Olci, więc niestety – czekamy dalej.

            Bebell, witaj w gronie bojkotujących świętego Marketinga. smile

            Ant, niesamowitego masz tego małego mechanika.

            Megi, no to Miki jest już na najlepszej drodze do przesypiania całych nocy. Oby
            jak najszybciej mu się to udało!

            Fantaisie, dzięki za zdjęcia. Śliczności!

            Nika, miłego świętowania!

            Jutko, jak ja ci zazdroszczę tych kopniaczków! Doszły zdjęcia?

            Melba, dzięki za wieści o Ineze. Nawet się nie pochwaliła, że to już...

            Tatanko, w takim razie trzymam kciuki, żeby Kropek postanowił przyjść na świat
            przed Świętami.

            Pkanetko, może zorganizuj jakieś wczesnowiosenne porządki? Szybciej ci czas
            zleci do końca cyklu, jak będziesz miała co innego na głowie.

            Althea, fajne takie spotkanie po kilku tygodniach i z dziećmi już po tej
            stronie brzuchów.

            Lisica, piękny tekst rzuciło to twoje dziecko. No i trzymam kciuki za końcówkę
            cyklu!

            Kasiu, a kto powiedział, że kolędy można śpiewać tylko na Boże Narodzenie?
            Niech się dziewczyna wprawia, w grudniu będzie jak znalazł. wink
          • ant25 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:50
            Kasiu, chłopczyk jest juz w domku, i tam wraca do pełnych sił ale jest dobrze
            naprawde dobrze i tak ekspresowo dochodzi do siebiesmile

            Ale moja bratowa jest w 27 tc i niestety ma bolesne skurcze, lezy cały czas a
            ten jej lekarz nic nie robi jestem wsciekła zaproponowałam jej przyjazd do nas
            ( jezeli to tylko bedzie mozliwe) i opieke lekarska tutaj bo tam mam wrazenie
            ze nic nie robia, kobiety trzymajcie kciuki na szpitalne warunki tam mały nie
            ma szans...
            • kasia0606 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 12:59
              Anusiu kciuki zacisniete!
              Ale sie ciesze ze maly juz w domku. Niech zdrowieje!!!

              Balbinko a Twoje dziecie sie juz rusza?
            • balbinka74 Re: Tym razem bez dziada-pociana w tytule:)) 14.02.07, 13:05
              Ant, a daleko ma do was? Możesz to załatwić?
              Kurka wodna...tu kazdy dzien sie liczy...powinni ją juz dawno przerzucic na
              patologie ciazy do szpitala, gdzie jest odpowiedzni sprzęt dla maluszka.
              Będę o nim pamietac w modlitwie.

              Pisanie idzie mi jak krew z nosa bleee.
    • yskyerka ******* NOWY WĄTEK ******* 14.02.07, 13:03
      Jako że żadna się nie kwapiła do założenia nowego wątku,
      to ja go popełniłam. Zapraszam!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57321894

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka