Dodaj do ulubionych

spadek temp?

03.03.07, 09:09
Mam pytanie, czy spadek temp. zawsze oznacza ze @ przyjdzie? A jesli tak to w ciazgu jakiego czasu, ok doby? Ja nadal czekam na @ i mialam nadzieje bo to 32 dzien fakt porzy ok 33-34 dniowych ale zawsze mialam nadzieje,a tu rane mierze temp i spadla do 37, a byla 37,4. A moze ma wplyw ze zawsze mierzylam ok 16,a teraz ranuitko? Aj i nznow czyzby sie nie udalosad(?
Obserwuj wątek
    • dorciaszek Re: spadek temp? 03.03.07, 09:14
      Dodam, ze boli mnie podbrzusze ale tak jakos inaczej, bardziej jakby jajniki, i mam duzo bialego sluzu. jak sadzicie, jest jeszcze jakas nadzieja? wiem ze musze czekac do @ ale jakos tak starsznie posmutnialam, bo mysle ze juz nie ma co sie ludzicsad
    • atenette Re: spadek temp? 03.03.07, 09:18
      Zeby wogole mowic cokolwiek o temperaturze trzeba ja mierzyc codziennie, o tej
      samej godzinie, przed wstaniem z lozka, w ustach lub dopochwowo! Temperatura w
      czasie dnia caly czas sie waha i wzrasta kiedy sie poruszamy, a spada kiedy
      odpoczywamy. Tylko mierzenie codziennie rano, przed wstaniem, o tej samej porze
      powie Ci kiedy jest owulacja (czyli wzrost temperatury) i ile trwa faza
      lutealna (czyli faza wyzszych temperatur po owulacji). U jednych te wyzsze
      temperatury to 36,6, u innych 37,4 - to bardzo indywidualna sprawa. Dopiero 18
      wyzszych temperatur po owulacji z duzy prwadopodobienstwiem zapowiada ciaze.
      Takie mierzenie temperatury jak ty to robisz kompletnie nie ma sensu, bo
      kompletnie nic nie mowi.
      PS. Moja temp w ciazy rzadko przekraczala 37, a przewaznie byla w okolicach
      36.9 (a mierzylam do 100 dnia ciazy)
      • dorciaszek Re: spadek temp? 03.03.07, 09:29
        tak tez wlasnie mysallam czyli przestaje sie bezesnowanie zamartwiac i daruje sobie takie mierzenie tempki. dzoiekuje bardzo, chyba musze zoribxc cos przyjemnego by sobie poprawic humor i bezsesnowanie sie nie zamartwiac tylko czekac co przyniesie los.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka