Dodaj do ulubionych

Okropna teśiowa ...

06.04.07, 20:17
Wiecie co - do czasu lubiłam swoją teściową - teraz strasznie zaczyna działać
mi na nerwy - przychodzi do mnie, pyta jak się czuje - ok, to zniosę, ale
kiedy jej powiem, że mnie mdli albo że coś mnie pobolewa - ona odpowiada -
ale przesadzasz, przestań udawać ! Normalnie mam jej dość. W niedziele
wyjeżdzamy do rodziny na święta - znajoma spytała o któraj , ja
odpowiedziałam, że o 13 a teśiowa na to: NIE NIE ONI POJADĄ O 15. Ona chyba
czuje się jakby była jakimś moim góru ... na całe szczęście nie mieszkam z
nią ... hmmm ale jak urodzi się dziecko to jak się przed nią uchronić -
wytłumione drzwi i zamki antywłamaniowe ??? Pozdrawiam !! wink
Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 20:47
      eee - uwierz są o wiele gorsze teściowe - takie z którymi się mieszka i które
      włażą do twojego pokoju wtedy, kiedy tylko mają na to ochotę.
      • doral2 Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 20:48
        teściowa
        guru....
        • aga55jaga Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 20:50
          o tak to tzw model "teściowej guru" big_grinDDD
        • dragica Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 21:19
          a moja teściowa jest moim GÓRÓ.I nawet wrota antywłamaniowe nie pomagają...
          Ewa
          Aniołek
          Aniołek Jovan
      • amoniaaa Re: Okropna teśiowa ... 10.04.07, 12:20
        u mnie by taka nie przeżyła big_grin wolałabym mieszkać pod mostem.... uuuuu czemu Ci
        teście są tacy okropni?? uncertain
      • klaudyna1985 Re: Okropna teśiowa ... 11.04.07, 13:04
        Właśnie otóż to. Masz rację droga ago55jaga. Ja właśnie taką mam!!!!!!
    • asidoo Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 20:47
      Nie spotykaj się z nią. Jak swojej miałam dość to pokłóciłam się z nią o coś i
      obraziłam. Pół roku się nie widziałyśmy, co dla mnie było doskonałym odpoczynkiem.
      • paulina-w Re: Okropna teśiowa ... 06.04.07, 21:07
        No tak, guru ... przepraszam, to chyba z nerwów wink
        • id.kulka Re: Okropna teśiowa ... 07.04.07, 00:44
          Z tego, co piszesz, to ona nie jest wcale taka najgorsza. Proponuję więcej
          dystansu i poczucia humoru smile
          A obrażać się na pół roku nie ma co, czasem ciężko później takie sytuacje
          odkręcić, a po co to komu potrzebne?...smile
          Pozdrawiam,
          Kulka.
    • robo001 Re: Okropna teśiowa ... 07.04.07, 00:40
      Witaj,

      z wlasnego doswiadczenie (z pierwsego małżeństwa) wiem, że po pierwsze trzeba
      zrobić wszystko żeby mieszkać oddzielnie, po drugie pokazą teściom gdzie jest
      icgh miejsce. Ja to robię delikatnie, ale stanowczo i jak powiem coś co
      dotyczy ,\mnie i mojej żony to choć by ich miała krwe zalać to i tak wiedzą że
      nic nie mogą zrobić. Ale ogólnie ich lubię bardzo z tym, że od poczatklu wiedza
      co można a co nie.
      A, i jeszcze po trzecie - bardzo ważne - moja żona jest za mną a nie za mamusia
      czy tatusiem.
      Ogólnie i jednym zdaniem??? Nie bój się opierniczyc czasami i pokazać żę
      granica między teściami a młodymi istnieje.....

      Pozdrawiam
      Robo
      • sarah_black38 Paulinka ........ 07.04.07, 09:36
        urodzisz syna, który za dwadzieścia kilka lat ożeni się i Twoja synowa też
        wstawi drzwi antywłamaniowe i zabroni dostępu do Twojego wnuka ! Pomyśl jak
        będziesz sie czuła ........

        Z teściową trzeba umieć postępować. Ja swojej mówiłam ,, dobrze Mamo " a
        robiłam po swojemu. Dzięki temu żyłyśmy zgodnie .
        • amoniaaa Re: Paulinka ........ 10.04.07, 12:18
          no ale np. ja sobie nie wyobrażam wtrącać się na każdym kroku, więc niech pani
          teściowa puknie się w czoło!!!!!
      • klaudyna1985 Re: Okropna teśiowa ... 11.04.07, 13:11
        Masz rację! Jak ja bym chciała żeby tak myślał mój mąż...
        My właśnie mieszkamy z teściami i.... aaaa szkoda gadać...
    • amoniaaa Re: Okropna teśiowa ... 10.04.07, 12:16
      współczuję Ci.... powiedz jej co o niej i o jej hasłąch sądzisz i że jak jej
      się nie podoba to nie musi Cię odwiedzać uncertain Zmięknie bo będzie chciałą
      odwiedzać wnuka/wnuczkę... W końcu to Twój dom i niech się rządzi u siebie a
      nie u Ciebie. Niech spada na drzewo uncertain
    • epar Re: Okropna teśiowa ... 16.04.07, 19:54
      A moja teściowa nie cieszy się,że jestem w ciążysad tylko biadoli jak sobie
      poradzimy(akurat byłam na wypowiedzeniu jak dowiedzialam się o ciąży no i
      budujemy sie),achsad.....na szczęście reszta mojej rodziny się cieszy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka